Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 16 października 2016

Domowy krem a la nutella

Domowy krem z orzechów laskowych i czekolady, do smarowania chałki, tostów lub naleśników, a nawet do wyjadania prosto ze słoiczka ;-). Oczywiście pyszny, słodki jak lubicie, bez oleju palmowego i cukru na pierwszym miejscu w składzie produktu. Zawartość orzechów laskowych w domowym kremie osiągnęła zawrotną ilość 40%! Delikatna ziarnistość domowej nutelli (widoczna na zdjęciach) wynika z niedoskonałości malaksera, choć osoby posiadające w domu wypasione cuda techniki (typu Vitamix) nie powinny mieć problemu z zamianą orzechów w idealnie gładką pastę ;-). Dodatkowo te kawałeczki orzeszków dodają kremowi ciekawej struktury, a przynajmniej tak sobie powtarzam ;-). Do domowej nutelli użyłam czekolady deserowej i mlecznej pół na pół (korzystając z okazji, że mogę krem uczynić mniej słodkim), ale jeśli chcecie otrzymać smak bardziej zbliżony do tego ze sklepu użyjcie dobrej jakości mlecznej czekolady. Do dzieła! :-)

Na blogu znajdziecie również przepis na podobny krem orzechowo-czekoladowy z dodatkiem mleka skondensowanego (kliknij na obrazek):

Składniki na około 500 ml kremu:

  • 250 g orzechów laskowych
  • 150 g mlecznej czekolady
  • 150 g deserowej lub gorzkiej czekolady (lub po prostu użyjcie więcej mlecznej)
  • 1 łyżka kakao
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 30 - 40 g oleju kokosowego
  • szczypta soli

Orzechy laskowe podrumienić (podprażyć) na suchej patelni lub w piekarniku (temperatura 180º), mieszając od czasu do czasu. Obrać z brązowych skórek - najlepiej schodzą jeśli zawiniemy orzechy w papierowy ręczniczek i potrzemy w dłoniach (skórki nadałyby kremowi gorzkiego smaku). 

Obrane orzechy włożyć do malaksera. Zmiksować na płynną i bezgrudkową pastę (mniej więcej 8 minut ciągłego miksowania). Orzechy najpierw będą zmielone, potem powstanie z nich masło, po ostatnich 5 minutach miksowania powstanie z nich w miarę gładki i tłusty płyn - czas ten może się różnić w zależności od urządzenia.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Roztopioną czekoladę, jeszcze ciepłą, wlać do masy orzechowej, dodać wszystkie pozostałe składniki. Zmiksować do otrzymania gładkiego kremu. Przełożyć do słoiczków, odstawić w temperaturze pokojowej (lub do lodówki, będzie szybciej), do stężenia.

Uwaga: krem umieszczczony w lodówce stwardnieje (czekolada), wtedy trzeba go wyjąć wcześniej na blat lub przez chwilę podgrzać w mikrofali, by był smarowny.

Smacznego :-).

Domowy krem a la nutella

Poszczególne etapy wykonania:

orzechy laskowe podprażone i obrane ⇒

domowa nutella

orzechy laskowe wstępnie pokruszone w malakserze ⇒

domowa nutella

orzechy zmielone na pastę, wyraźnie oddziela się już olej ⇒

domowa nutella

po dodaniu wszystkich składników i zmiksowaniu otrzymaliśmy płynny, jeszcze ciepły krem; teraz tylko do słoiczków i do lodówki ⇒

domowa nutella

Średnia ocena: 8.7  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (125)
Katarzyna21 profil
13.10.2017 18:34 odpowiedz
Czy mogę zamiast cukru użyć miodu
Jeżeli tak to ile go dodać żeby konsystencja była dobra i smak
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2017 11:46 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam.
Gość: Kai
09.10.2017 10:21 odpowiedz
Przepyszny krem! Zrobiony z 2 tabliczek gorzkiej 70% i jednej mlecznej, dodatkowo z łyżką wiórek kokosowych i olejem rzepakowym zamiast oleju kokosowego. Smaruje się bardzo dobrze, a smakuje świetnie. Na przyszłość chyba pominę cukier - obecna wersja jest dla mnie trochę za słodka.
Gość: Besta
06.10.2017 11:29 odpowiedz
Witam Pani Dorotko,
Mam pytanie o olej kokosowy - widziałam Pani odpowiedzi, że można go zmienić na olej rzepakowy oraz masło, w równych proporcjach. Niestety nie mogę zastosować ani jednego, ani drugiego. Czy mogę olej rzepakowy zamienić na olej z pestek winogron albo ryżowy (albo kukurydziany, z pestek dyni) i pominąć masło? Dać wtedy więcej oleju?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2017 11:32 odpowiedz
Zamiast 30 - 40 g oleju kokosowego można dodać mniej innego oleju (olej kokosowy twardnieje w temp. pokojowej, inne niestety nie i krem byłby zbyt rzadki).
Gość: Agnieszka
18.09.2017 09:16 odpowiedz
Czy można czymś zastąpić olej kokosowy? Jakoś nie jestem jego zwolenniczką.
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2017 11:58 odpowiedz
Olejem rzepakowym pół na pół z masłem.
Gość: Agnieszka
20.09.2017 12:11 odpowiedz
Dziękuję :)
raksa01 profil
12.09.2017 12:52 odpowiedz
Pani Doroto, czy myśli Pani, że można użyć gotowych orzechów tartych takich, jak na zdjęciu? To przyspieszyłoby proces przygotowywania, ale nie jestem pewna, czy z takich orzechów wydzieli się olej. Używałam ich zawsze do przepisów na tort i kostkę Rocher, ale tutaj to trochę inna sprawa.
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 21:48 odpowiedz
Oj, nie polecam. Ja kiedyś użyłam gotowego masła z orzechów laskowych (100% zmielone orzechy w składzie) by sobie ułatwić pracę i nic z tego nie wyszło.
Gość: Ola
29.06.2017 20:16 odpowiedz
Chce aby była po prostu bardziej płynna bo teraz ma okropnie stałą konsystencje! Chyba że taka ma być, ale aż tak..
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2017 13:04 odpowiedz
Można podgrzać przez chwilę w mikrofali. Czy wszystko robiłaś dokładnie wg przepisu?
Gość: Ola
01.07.2017 14:56 odpowiedz
Właśnie tak, oprócz oleju, dałam zwykły rzepakowy. Chyba ze mój blender nie dal rady..bo nie zmiksowal na gładką masę, myślałam że może za krótko ale później próbowałam jeszcze raz zmiksować i nic z tego, ciągle bardzo zbite wszystko i już go nie męczyłam
Ale i tak wykorzystałam wczoraj do drożdżówek, wyszły super!! Dziękuję:)
Gość: Ola
28.06.2017 16:34 odpowiedz
Mogę dodać np mleka aby zrobiła się płynna?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2017 19:41 odpowiedz
Dodałabym oleju kokosowego. A czemu ma byc płynna?
Gość: Ola
26.06.2017 20:24 odpowiedz
Co jeśli moja nutella nie wyszła płynna? Jest mega zbita!:( miksuję i miksuję i nic..
Gość: milenasok
23.06.2017 14:36 odpowiedz
czy można tu użyć czekolad bezcukrowych i bezglutenowych oraz czy można posłodzić ksylitolem?
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2017 14:45 odpowiedz
Niestety, nie wiem, czy sie uda. Trzeba samemu testować.
Thoth profil
06.06.2017 21:53 odpowiedz
Witam :) czy zamiast czekolad można dodać samo kakao w większej ilości + trochę więcej oleju albo mleko? Co proponujecie?
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:43 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Jualsa
14.04.2017 18:05 odpowiedz
A tylko gorzka zamiast mlecznej czekolady może być? Jak z proporcjami? :)
Aga Mars profil
14.04.2017 19:31 odpowiedz
Z samej gorzkiej krem bedzie na pewno bardziej gesty. Pominelabym kakao a w razie potrzeby dodal wiecej oleju.
Gość: Justyna
13.04.2017 11:22 odpowiedz
Witam
Jakiego malaksera pani uzywa?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 21:10 odpowiedz
Kitchen Aid.
Gość: Kamila
29.03.2017 18:38 odpowiedz
A czy olej kokosowy mozna zastąpić np olejem rzepakowym? Aby konsystencja była bardziej smarowalna, zeby krem był, ze tak powiem od razu do jedzenia po wyjęciu z lodowki :)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2017 10:08 odpowiedz
Można.
Gość: Kamila
30.03.2017 17:36 odpowiedz
Super, dziekuje. A czy proporcje zostaja bez zmian? I czy przez olej rzepakowy krem nie bedzie sie rozwarstwial?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2017 22:56 odpowiedz
Proporcje bez zmian. Trudno mi powiedzieć, jak to wyjdzie.
angela6121 profil
19.02.2017 22:10 odpowiedz
a moje orzechy pomimo długiego blendowania( ok 20 min, malakser wytrzymał i chwała mu za to) nie wydzieliły żadnego oleju, po obraniu ich ze skorupki okazało się że są wysuszone takie wklęsłe , chyba nawet stare i pewnie to było przyczyną bo na etapie blendowania to chyba nie mogłam nic popsuć? pomimo tego resztę zrobiłam wg przepisu dolewając tylko 2 łyżki mleka aby go trochę "rozcieńczyć" i wyszedł pyszny
meadow78 profil
24.01.2017 11:26 odpowiedz
Pani Doroto,czy olej kokosowy moge zamienic na olej z prazonych orzechow laskowych?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2017 11:45 odpowiedz
Raczej nie. Olej kokosowy zastyga w temp. pokojowej i krem ma inną konsystencję.
barzycha profil
17.01.2017 13:56 odpowiedz
Który z tych dwóch przepisów jest według Pani lepszy ?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2017 10:19 odpowiedz
Obydwa się pyszne, tamten dzięki dodatkowi mleka skondensowanego ma nieco bardziej smarowną konsystencję.
KingaZ profil
09.01.2017 16:11 odpowiedz
Dla tych, którzy chcieliby zrobić krem kokosowy: ja robię go tak, że miksuję na płynna masę wiórki kokosowe i dodaję na każde 100 g łyżkę neutralnego w smaku oleju roślinnego, ale nie kokosowego. Jest to konieczne, bo olej kokosowy w temperaturze pokojowej jest twardy i masa byłaby bardzo twarda i nie dałaby się smarować. Masa zrobiona w ten sposób jest zadowalajaco smarowna w temperaturze 20 stopni. W letnie upały trzeba będzie dodać mniej oleju. Ja nie słodzę już tego, bo miksowanie wydobywa z wiórków ich naturalna słodycz (za pierwszym razem byłam zdziwiona, jak słodkie się zrobiły). Jeśli jednak ktoś będzie miał potrzebę dosłodzić, to myślę, że dodanie jakiegoś płynnego słodzika, np. miodu, pozwoli zmniejszyć dodatek płynnego oleju.
Myszos profil
08.01.2017 14:31 odpowiedz
Zrobiłam i jest przepyszny,cukru w nim sporo ale musi być słodki,konsystencja wyszła mi troszkę ziarnista,ale niestety nie mam super rozdrabniacza.Dzięki za kolejny udany przepis :)
anka1309 profil
08.01.2017 03:14 odpowiedz
robie ten krem juz od czasu jak tylko ten przepis sie ukazal,bo nie kupuje nutella juz od lat ze wzgledu na to co jest w srodku i nikt nie pyta sie o kupna jak zabraknie to zawsze jest swieza zrobiona,nie ma lepszej niz ta,ja moich orzechow nawet nie przypiekam one juz sa poprostu podpieczone(chyba) i nawet nie sciagam skorki ciemnej i jeszcze mieszam z migdalami na pol rowniez ze skorkami, omijam cukier bo czekolada juz ma, a to ze twardsza niz sklepowa nutella nic nie szkodzi i nikt nie marudzi czy nazeka,POLECAM i dziekuje za fajny przepis
Kryska profil
05.01.2017 11:13 odpowiedz
Witam :) czym można użyć mielonych orzechów i czy je podprażyć ?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2017 21:04 odpowiedz
Można, ale zdecydowanie lepiej mieli się orzechy od początku (w całości) również lepiej podpraża - próbowałam.
Dominka profil
19.12.2016 09:22 odpowiedz
Zrobiłam. I tak- patent na obieranie orzechów przy pomocy słoika- super! Zmieniłam proporcje czekolady i orzechów- dałam 200 g gorzkiej i tylko 100 g mlecznej, oraz 200 g laskowych i 50 migdałów. Wyszło obłędnie dobre, słodkie, orzechowe do granic możliwości. Ten krem, moim zdaniem, prawdziwy rarytas. Dla wielbicieli orzechów i czekolady- prawdziwy must have. Ja w każdym razie nutelli nie będę już kupować.
Gość: Agula
13.12.2016 23:57 odpowiedz
Na ile porcji starcza te proporcje? Np w szklankach
Doro74Kraków profil
14.12.2016 01:41 odpowiedz
Kremu wychodzi około 500 ml więc zakładając, że szklanka ma 250 ml to wychodzą dwie porcje.
Gość: Terra
14.12.2016 08:03 odpowiedz
Już padło takie pytanie. Odpowiedź Pani Doroty : "Otrzymamy około 400 - 500 ml domowego kremu".
Gość: Barbara Wierzba
26.11.2016 14:24 odpowiedz
Dzień dobry. Planuję zrobić tort z kremem z orzechów laskowych i białą czekoladą. Zamierzam dodać do domowej nutelli białą zamiast gorzkiej/mlecznej i pominąć kakao, bo mój chłopak marzy o takim połączeniu (do zrównoważenia, żeby nie było mdłe zrobię jakąś frużelinę). Mam pytanie, czy ta nutella nie będzie za gęsta, żeby połączyć z bitą śmietaną? A jak tak to jak mogę ją rozrzedzić, żeby powstał gładki krem orzechowo-czekoladowo-śmietanowy?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 14:27 odpowiedz
Nie wiem niestety czy się w ogóle uda z białą czekoladą. To nie jest prawdziwa czekolada, ale mleko w proszku, tłuszcz i cukier więc... bez przetestowania nie mogę nic doradzić.
irenia profil
23.11.2016 19:59 odpowiedz
Bardzo smaczna "nutelka". Połowa zjedzona na ciepło:) Zrobiłam z mlecznej czekolady i wg mnie nie jest zbyt słodka. Orzechy wrzuciłam ( za radą "kropki ") do gotujacej wody z dod.sody- skórka odeszła bez problemu. Podprazyłam później na patelni i z miksowniem nie było kłopotu (mam zwykły lidlowski blender). Pani Dorotko, dziękuję i pozdrawiam:)
Aurore profil
08.11.2016 21:11 odpowiedz
Witam, miałam problem z orzechami w tym przepisie - prażyłam je na suchej patelni, ale bardzo długo męczyłam się ze ścieraniem skórki. Nie pomagał mi ręcznik papierowy, ani dłuższe podprażenie. Czy ktoś z Was miał jeszcze taki problem?
Czy można połączyć czekoladę z masłem orzechowym?
Spróbuję jeszcze raz z laskowymi, ale tym razem podpiekę je w piekarniku.
A samo masło polecam bardzo ;) rewelacja!
Gość: kaziula
10.11.2016 11:53 odpowiedz
Proszę spróbować obrać orzechy za pomocą słoika... wrzucamy, zakrecamy i potrzasamy. U mnie za to nie wytraca się olej... może słabo uprazone... nie mam pojęcia. Pozdrawiam.
kropki profil
10.11.2016 13:21 odpowiedz
Spróbuj metody, którą opisałam w moim komentarzu na samym dole tego przepisu. Obieranie orzechów polega na wrzuceniu ich do gotującej się wody z sodą oczyszczoną.
wiesia.and.company profil
10.11.2016 13:59 odpowiedz
Dziękuję. Wypróbuję na pewno. Bo to ocieranie w ręczniku papierowym zostawia orzechy mocno łaciate, a wtedy cierpi moja dokładność ;-) Jeszcze to potrząsanie słoikiem wydaje mi się interesujące. Wydatek energii korzystnie może podziałać przed wzmożoną konsumpcją ciast lub kremów :-)
lisboa profil
02.11.2016 11:14 odpowiedz
Zrobiłam i muszę przyznać, że to najlepszy przepis na nutellowe smarowidło, jaki kiedykolwiek wypróbowałam. Krem jest cudowny, w smaku taki jak nadzienie w Ferrero Rocher, no i zależy od stopnia wyprażenia orzechów i jakości czekolady. Warto wybrać dobrą czekoladę. Krem jest o niebo lepszy od Nutelli, mooocno orzechowy i co ważne nie jest jak Nutella lepki i klejący, a rozpływa się ustach. Polecam :) Dzieci też zadowolone.
Lysa profil
26.10.2016 10:34 odpowiedz
Witam Pani Doroto :) czy można się dowiedzieć co to za blender Pani używa w tym przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2016 10:43 odpowiedz
Malakser KitchenAid.
Misteriously profil
25.10.2016 16:31 odpowiedz
Niestety jestem uczulona na orzechy laskowe, a mam słabość do butelki. Czym mogę je zastąpić i w jakich proporcjach?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2016 17:35 odpowiedz
Miało być słabość do nutelli? ;-)
Można zastąpić np. migdałami w jednakowych proporcjach, ale smak będzie zupełnie inny (nie wiem, czy warto).
Misteriously profil
25.10.2016 18:28 odpowiedz
Tak, oczywiście, do nutelli. Dziękuję za szybką odpowiedź.
welwiczja profil
23.10.2016 13:30 odpowiedz
Z powodu braku orzeszków laskowych nie obyło się bez modyfikacji - dodałam mieszankę podprażonych wcześniej orzechów włoskich, nerkowców i migdałów. Malakser też dorzucił swoje trzy grosze i nie dałam rady zmielić wszystkiego na gładką pastę. Niemniej jednak efekt końcowy - PRZEPYSZNY. Mimo zmian w przepisie w smaku do złudzenia przypomina nutellę, drobne grudki orzechów w niczym nie przeszkadzają . Musiałam schować przed mężem bo wyjadł by wszystko na raz! Dziękuję Pani Dorotko za wspaniały przepis :-)
Misteriously profil
25.10.2016 18:39 odpowiedz
Jak bardzo różni się smakiem od nutelli z laskowych orzechów? W jakich proporcjach je panipan dodał/a?
welwiczja profil
25.10.2016 19:03 odpowiedz
Porównując do oryginalnej nutelli w mojej opinii nie ma dużej różnicy, na pewno krem smakuje bardziej "orzechowo" co jest zrozumiałe bo w sklepowym produkcie orzechów jest jedynie kilkanaście %. Czuć dość wyraźnie aromat migdałów. Dodałam orzechy w proporcjach 100 g migdałów (w płatkach) i po 75 g nerkowców i orzechów włoskich. Zachęcam do spróbowania bo naprawdę warto :) Pozdrawiam!
Misteriously profil
25.10.2016 20:18 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-) na pewno wypróbuję :-)
konerko profil
22.10.2016 15:24 odpowiedz
a gdzie można znaleźć takie słoiczki? :)
agnsud profil
22.10.2016 16:49 odpowiedz
Przy innej okazji dziewczyny pisały, że w podobnych słoiczkach sprzedają jakieś deserki czy jogurty w Biedronce.
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2016 21:37 odpowiedz
To słoiczki Weck.
wiolka_m_21 profil
19.10.2016 20:18 odpowiedz
Czy to już ta płynna wersja? :) Mój blender już gorący, robię na raty, kurcze kupiłam najnowszy i najmocniejszy model Brauna i nie wiem czemu nie wytrzymuje :/
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2016 00:18 odpowiedz
Tak, wydaje mi się, że wystarczająco płynna. Czasem trzeba mu zrobić przerwę, jeśli się przegrzeje, by nie spalić silnika.
adzia1 profil
19.10.2016 09:59 odpowiedz
Czy można wykorzystać orzechy włoskie?
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2016 12:24 odpowiedz
Można, ale krem nie będzie taki smaczny, choć to kwestia gustu.
adzia1 profil
19.10.2016 16:50 odpowiedz
Dziękuję
aneta_79 profil
18.10.2016 18:05 odpowiedz
Dorotko masz moze na blogu przepis na ensaimada, tracycyjne
ciasto z majorki?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2016 21:29 odpowiedz
Nie... ale jestem niedobra - kiedyś po wakacjach na Majorce obiecałam Czytelnikom na Instagramie takie ciasto... muszę do tematu wrócić.
aneta_79 profil
20.10.2016 23:12 odpowiedz
Bylabym uszczesliwiona gdybys zechciala zrobic to rewelacyjne ciasto:)
nusia368 profil
18.10.2016 15:01 odpowiedz
Zrobiłam,wyszło pyszne. Miksowałam blenderem Zepter, musiałam trzy razy przerwać ponieważ robił się gorący, niestety nie zrobił mi się olej ale pomimo wszystko wyszło ekstra :-) ale jednak następnym razem użyłabym tylko czekolady mlecznej.
tygrynio71 profil
19.10.2016 18:25 odpowiedz
hej nusia368, a nie za slodkie wyszlo?
nusia368 profil
20.10.2016 14:04 odpowiedz
No właśnie wyszło jak dla mnie mało słodkie dlatego następnym razem dodam tylko czekoladę mleczną ;-)
cała_ona profil
17.10.2016 22:03 odpowiedz
Od razu mówię, że zdaję sobie sprawę, że to nie miejsce na tego typu pytania, ale ponieważ to najnowszy post zamieszczony przez Panią Dorotę, więc padło na to. Potrzebuję porady. Jest rocznica założenia domu dziennej opieki Senior - Wigor i mój partner poprosił mnie, bym upiekła jakieś ciasto. Ponieważ ostatnimi czasy pieczenie mnie raczej nie cieszy, nie mam kompletnie koncepcji i liczę, że mi ktoś podpowie, co mogłabym zrobić na taką okazję. Musi to być coś mało praco - i czasochłonnego ( pracuję zawodowo ), z czym mogłabym rozłożyć sobie pracę na dwa wieczory i coś nadającego się do jedzenia dla osób starszych ( czyli bez twardych elementów ). Wybaczcie, że proszę o poradę w tak banalnej sprawie, ale kompletnie nie mam koncepcji. Jeśli to nie byłby problem, to proszę podrzucenie kilku pomysłów od osób zaprawionych w bojach cukierniczych. Dziękuję!
Doro74Kraków profil
17.10.2016 22:57 odpowiedz
Starsze osoby lubią klasyczne wypieki typu sernik tradycyjny, szarlotka z jabłkami, kruche z owocami, ucierane z owocami. Najmniej roboty jest przy serniku.
cała_ona profil
18.10.2016 12:15 odpowiedz
Dziękuję, właśnie o serniku myślałam, bo to banał. Myślałam jeszcze o malinowym lustrze, bo to jeszcze większy banał, a smakowo - również rewelacja. Dziękuję za podsunięcie pomysłu!
Esme profil
18.10.2016 00:23 odpowiedz
W sumie nie wiem czy jestem zaprawiona w bojach, właśnie upiekłam straszliwie koślawe ciasteczka:D Może po prostu zrobisz białą truskawkę, prosto a pysznie? Biszkopt i frużelinę możesz przygotować wcześniej, kolejnego dnia tylko ubijesz krem i całość złożysz. Tylko owoce bym przetarła, żeby pozbyć się pesteczek, np maliny. Tort zmierza w stronę klasyki zdecydowanie i będzie się ładnie prezentował, w końcu okazja nie byle jaka:)
cała_ona profil
18.10.2016 12:23 odpowiedz
Ty już tak nie kokietuj - widziałam, Twoje wypieki, zdecydowanie jest na czym oko zawiesić:) Biała truskawka, powiadasz... Nigdy jej nie robiła, bo... jest biała ( zaraz mi się włącza, że bez smaku ). Ale czytałam mnóstwo pozytywnych opinii na ten temat, o zdjęciach już nie wspominając. Pewnie przez te swoje idiotyczne uprzedzenie nie wiem, co straciłam. Tylko nie wiem, czy jednak będzie mi się chciało babrać z kremem, zwłaszcza, że torty wychodzą mi jak wieża w Pizie...;DD A to ma być jednak bardziej reprezentacyjne, więc ten sernik zdecydowanie łatwiejsza opcja:) Niemniej, bardzo dziękuję za pomoc!
Esme profil
18.10.2016 15:57 odpowiedz
O serniku ja z kolei nie pomyślałam, bo jakoś średnio reprezentacyjne mi wychodzą, nawet jeśli smaczne;)
18.10.2016 16:08 odpowiedz
ja mam na to patent - polewa i rozetki z bitej smietany albo zywe kwiaty :)
Esme profil
18.10.2016 18:14
Niezła myśl:) zwłaszcza polewa bo boczki mi zazwyczaj wychodzą, jakbym jakimś tępym narzędziem odcinała od formy;)
18.10.2016 18:34 odpowiedz
a nie próbowałaś gorącym, cienkim, ostrym nożykiem przesunąć między sernikiem a blachą? mi to pomaga.. albo pozniej (tylko to w przypadku musów się sprwdza) gorącym nożem wygładzić (tak jakby naśladując ruchy smarowania chleba masłem) boki :)
wiesia.and.company profil
18.10.2016 19:12
Sernik świetnie się odcina od boków formy wtedy, gdy jest jeszcze dobrze gorący! :-) Podstudzony ale mocno ciepły! :-) Dla starszych osób (czy to kobiet, a mężczyzn zwłaszcza) rewelacyjny jest Aksamitny Sernik z Mascarpone (ale nie z gorzką czekoladą - tylko z białą czekoladą i z malinami - dwie zmiany są: zamiast 300 g gorzkiej czekolady daje się 350 g białej czekolady i zamiast wiśni daje się maliny rozmrożone i odcedzone). I to jest ta słodkość przerywana lekką kwasowością. Właśnie go kończę. Tylko przez pomyłkę wyjęło mi się zbyt dużo malin, bo aż 800 g, więc sernik jest mocno upstrzony, mniej widowiskowy, ale smaczny i tak :-)
Esme profil
18.10.2016 19:25
No właśnie chyba nie mam odpowiedniego noża, muszę zainwestować;)
18.10.2016 08:09 odpowiedz
zrobiłabym sernik na spodzie ciasteczkowym, do środka wrzuciła brzoskwinie z puszki i polała ganache :)
cała_ona profil
18.10.2016 12:25 odpowiedz
Tak, sernik wygrywa - tego się raczej nie da spektakularnie spartolić, chociać... hu nołs?:) Z moimi zdolnościami?:) Dziękuję!
Dagmar profil
18.10.2016 08:21 odpowiedz
Polecić mogę wszelkie serniki - np. Sernik brzoskwiniowy 'Melba', Sernik na herbatnikach, Sernik pierniczkowy last minute - z pierniczkami lub bez - równie pyszny i błyskawiczny:), biszkopt z masą budyniowa i galaretką - jak w przepisie Biszkopt z kremem budyniowym i truskawkami - z doświadczenia wiem, że osoby starsze naprawdę przepadają za tym ciastem. Szkoda byłoby nie skorzystać również z z sezonu na jabłka. Może mieszkasz w okolicach Torunia? Chętnie wpadnę z gotowym ciachem - coś wiem o chwilowym braku koncepcji i radości z pieczenia. pozdrawiam:)
cała_ona profil
18.10.2016 12:29 odpowiedz
Sernik melba robiłam wielokrotnie - jest naprawdę smaczny i reprezentacyjny. I szyyyybki, co ważne:) Niestety, od Torunia dzieli mnie ponad 400 kilometrów ( mieszkam niedaleko Bielska - Białej i Oświęcimia ), więc gdyby nie ten niewielki szczegół, wykorzystałabym Twą wspaniałą propozycję odnośnie gotowego ciacha. Bardzo, bardzo dziękuję za chęć pomocy. Miłego dnia życzę!
Ewa43 profil
18.10.2016 16:57 odpowiedz
A może ciasto drożdżowe z kruszonką i rodzynkami, zawsze się sprawdza :)
ineska profil
21.10.2016 13:21 odpowiedz
Ja bym wybrała szarlotkę, ktoś już proponował, jednego dnia robisz kruche i jabłuszka, następnego wypiek, polecam http://www.mojewypieki.com/przepis/szarlotka-z-lekka-budyniowa-pianka , jest cudna, robiłam ja zanim Dorotka dodała przepis, przerabiając ciasto malinowe z pianką, zresztą tam chyba Malinka dodała zdjęcie takiej modyfikacji pod tamtym przepisem, mam nadzieję, że uda Ci się w końcu tę indolencję piekarniczą przełamać, u mnie sezon śliwkowy, pokochaliśmy włoskie ciasto z ricottą :) pozdrawiam i ściskam!
cała_ona profil
21.10.2016 19:46 odpowiedz
Yyy... szarlotka... Ja wiem, że spora część populacji przepada za tego typu wypiekami, ale ja do tego ręki nie przyłożę:) Zresztą, uczyniłam na tę okazję sernik cassis. Tylko trochę oszukiwany, bo jak otworzyłam zamrażarkę, to okazało się, że mam nędzną resztkę czarnej porzeczki i musiałam się posiłkować mrożonymi malinami. Niemniej wyszło elegancko i reprezentacyjnie; ponoć wszystkim smakowało ( mam nadzieję ). Jutro chyba upiekę jakiegoś zawijańca drożdżowego ze śliwkami, dla odstresowania. I idę pooglądać wnikliwiej to włoskie ciasto z ricottą, które tak rekomendujesz:) Miłego!
mysia123 profil
17.10.2016 17:25 odpowiedz
Czy krem by się udał z młodych orzeszków? Chyba nie bardzo, prawda? Nie wiem jak z podprażeniem. Mam worek i tak mnie naszło :-)
patitola profil
17.10.2016 12:47 odpowiedz
jaki posiada Pani malakser? model/marka? ponieważ moje rozdrabniacze/malaksery nie sa w stanie zmielić orzechów na pastę i chciałabym wiedzieć który da radę
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 18:27 odpowiedz
Proszę zerknąć do tego komentarza.
mozynka profil
17.10.2016 12:04 odpowiedz
użyłaś oleju ratyfikowanego (nie pachnie) czy niefratyfikowanego ?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 18:28 odpowiedz
Nie pachnącego :).
Kryska profil
17.10.2016 08:17 odpowiedz
Moja córka uwielbia takie smaki , natomiast syn wyjadłby krem z rafaello. Stąd moje pytanie , czy jest szansa na pojawianie się przepisu na krem, który jest w środku pralinek rafaello ?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 09:41 odpowiedz
Na razie nie mam w planach, ale kto wie ;-).
melexa profil
17.10.2016 11:14 odpowiedz
Ja tez staje w kolejkę oczekujących na krem Kokosowy A la rafaello : )
wiolka_m_21 profil
19.10.2016 20:19 odpowiedz
Błagam :D
Aga Mars profil
16.10.2016 19:14 odpowiedz
Dorota dzieki wielkie za ten przepis!!!!!!!! Wreszcie zabiore sie za te wszystkie cudne przypisy z nutella :D !!!!!!!!!!!!!!!
16.10.2016 17:36 odpowiedz
Czy olej kokosowy można zastąpić np. rzepakowym?
Stefanka profil
20.10.2016 10:25 odpowiedz
Ja olej kokosowy zastąpiłam klarowanym masłem rozpuszczonym razem z czekoladą, konsystencja i smak jak w "prawdziwej" nutelli :)
ajsze profil
16.10.2016 14:18 odpowiedz
Czy jestem w stanie zrobić coś w stylu tej nutelli, ale z białej czekolady?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 15:53 odpowiedz
Czekolada biała nie jest prawdziwą czekoladą, zwłaszcza przez dodatek mleka w proszku, i nie wiem, czy krem wyjdzie dobrze smarowny. Można próbować :). 
magdalejno profil
16.10.2016 14:08 odpowiedz
Ile mniej więcej i jakich słoiczków wychodzi z tego przepisu bo chce dziś zrobić i zastanawiam się czy nie lepiej z połowy przepisu żeby nie było za dużo?
peki profil
16.10.2016 15:11 odpowiedz
proponuję najprostsze przybliżenie:
250g+150g+150g+40g=590g składników
Teraz wystarczy wziąć cukier i odmierzyć 590g, nie wyjdzie objętościowo niż cukru :)
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 15:55 odpowiedz
Mniej niż pół litra nutelli. Taka duża ilość ponieważ malakser może nie dać rady zmielić małej ilości orzechów, zostaną na ściankach. Zależy jeszcze jakim urządzeniem dysponujemy.
Tygir profil
16.10.2016 14:08 odpowiedz
Na jak długo należy włożyć orzechy do piekarnika? I ile mniej więcej masy wyjdzie z tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 15:57 odpowiedz
Orzechy podpiekamy tak długo, aż będą jednolicie zarumienione, nie spalone, obracając je co pewien czas. Może około 10 minut, może lekko dłużej. Otrzymamy około 400 - 500 ml domowego kremu.
16.10.2016 13:47 odpowiedz
Zrobię i ja:) Jak długo można tę nutellę przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 15:58 odpowiedz
Dość długo, w lodówce. Tu się za bardzo nie ma co zepsuć ;-).
kropki profil
16.10.2016 13:24 odpowiedz
Dorotko, jestem ciekawa czy próbowałaś kiedyś obierać orzechy przez zagotowanie ich w wodzie z sodą? Dla mnie jest to prosta metoda i odkąd jej spróbowałam to nigdy nie podjęłam się prażenia orzechów żeby potem obrać je ze skórki - za dużo się naczytałam, jak to skórka nie chce schodzić itd. Ale nie mam porównania, który sposób jest prostszy i mniej pracochłonny.
Podaję sposób, może się komuś przyda: w wysokim garnku trzeba zagotować pół litra wody i do niej dodać 3 łyżki sody. Woda się spieni i wtedy wsypujemy orzechy. Gotujemy ok 3 min i łyżką cedzakową wyjmujemy orzechy i przekładamy je do miski z lodowatą wodą - jeśli skórka schodzi pod palcami, wyławiamy wszystkie orzechy, jeśli nie, gotujemy je jeszcze 1-2 minuty. Ja gotuję w dużym garnku z większą ilością wody i wyławiam je sitkiem. W misce z lodowatą wodą też można umieścić sitko- łatwiej wyławiać orzechy z pływających farfocli:) Obrane orzechy wykładamy na ręczniczki i dokładnie osuszamy.
Pomysł znaleziony na internecie i należy do Alice Medrich - na youtube są filmiki.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 13:27 odpowiedz
Nie próbowałam :). 
kropki profil
16.10.2016 13:42 odpowiedz
Oj szkoda, bo byłam ciekawa Twojej opinii:)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 13:43 odpowiedz
Po obieraniu kasztanów obieranie laskowych to pestka ;-). 
ka.chna profil
16.10.2016 13:21 odpowiedz
Jakiego malaksera Pani używa?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 13:24 odpowiedz
Kitchen Aid. Nienajlepsza reklama dla niego, prawda? ;-).
echme profil
16.10.2016 15:34 odpowiedz
Jakiej końcówki Pani użyła do zmielenia orzechów? Mam kenwooda ale mam nadzieje, że tez by sobie poradził.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 15:46 odpowiedz
Taka klasyczna do malaksera: dwa noże. Dzisiaj wstawię jeszcze zdjęcia mielenia orzechów krok po kroku.
Maddy77 profil
16.10.2016 22:56 odpowiedz
Zdecydowanie nienajlepsza :-( miałam nadzieję, że jednak odpowiesz inaczej :-O ...ja mam nowy model.. może się zachowa lepiej? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 09:45 odpowiedz
Daj znać ;-).
Anbay profil
16.10.2016 12:07 odpowiedz
To jest skład :-) Wystarczy zapoznać się ze składem nutelli i wszystko jasne. Moje dziecko już nie będzie mnie prosić o to, żebym kupiła nutellę, bo nie kupuje... no może sporadycznie :-) Zrobię !





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach