Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 25 stycznia 2009

Drożdżowe ciasto cytrynowe do odrywania

Ciasto, o którym zapewne zamarzycie przy śniadaniu - bardzo podzielna drożdżówka :-). Wilgotna, mięciutka, intensywnie cytrynowa (dla moich dzieci nawet zbyt mocno). Pyycha! Uratowała mój niefortunny weekend w kuchni, to były jedne z tych dni, kiedy wszystko wychodzi na opak. Naprawdę, jak nigdy się cieszę, że jutro już poniedziałek :-). Polecam!

Składniki:

  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 (50 g) szklanki cukru
  • 2 i 1/4 łyżeczki drożdży suchych (9 g) lub 18 g drożdży świeżych
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki mleka
  • 55 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 duże jajka

Ponadto:

  • 55g masła, roztopionego

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Masło roztopić i wysmarować nim foremkę keksową o wymiarach 22 x 12cm.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 50 x 30cm, posmarować  resztą roztopionego masła i pokroić na 5 poprzecznych pasów (30 x 10cm). Rozsypać na pierwszym 1,5 łyżki mieszanki cukru ze skórkami, przykryć drugim i tak dalej, kończąc na warstwie cukru. Teraz pokroić ciasto znowu w poprzek na 6 równych pasków (10 x 5cm) i układać je na sztorc w keksówce.  Powinno zostać trochę luźnego miejsca po bokach. Przykryć i zostawić w cieple do ponownego wyrośnięcia na około 45 - 60 minut.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut, aż ładnie się zarumieni na wierzchu. Przestudzić w formie, następnie wyjąć i ewentualnie polukrować.

Cytrusowa posypka:

  • 1/2 szklanki cukru (można dać trochę mniej)
  • 3 łyżki otartej skórki z cytryny (z 3 cytryn)
  • 1 łyżka otartej skórki z pomarańczy

Cukier wymieszać ze skórkami cytrusowymi, do połączenia.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba, w kolejności: płynne, sypkie, drożdże. Nastawić program do wyrabiania i rośnięcia ciasta 'dough'. Ciasto wyjąć. Rozwałkować i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Drożdżowe ciasto cytrynowe do odrywania

Przepis Bajaderki z forum MniamMniam.

Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 55)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (399)
1 | 2 | 3 | 4    
Gość: Dorota
07.10.2017 09:38 odpowiedz
Jeżeli chciałabym upiec to ciasto jako zwykłą drożdżówkę, to powinno dwa razy wyrastać, tzn. po pierwszym wyrośnięciu trzeba je jeszcze raz wyrobić i odstawić do wyrastania? I czy trzeba wtedy do ciasta dodać więcej cukru od razu i startą skórkę z cytryny czy przy drugim ewentualnym wyrastaniu?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2017 23:26 odpowiedz
Tak, dwukrotnie. Drugi raz już w formie w której pieczemy. Od razu dodajemy wszystko. 
alza profil
25.03.2017 19:14 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto. Posmarowałam mniejszą ilością masła, cukier w posypce zmniejszyłam do 1/3 szklanki i zamieniłam na trzcinowy. Skórki miałam dosyć mało, bo z dwóch cytryn i jednej pomarańczy, ale na łyżki jakoś nie chciało się to przekładać jak w przepisie. Piekłam 15 minut dłużej, w połowie pieczenia przykryłam folią aluminiową. Formę miałam większą, 40 cm długa, ale ciasto i tak było bardzo wysokie. Ogólnie polecam :-)
Racuch profil
20.12.2016 15:41 odpowiedz
Czy to ciasto można zamrozić?
agnsud profil
20.12.2016 16:59 odpowiedz
Można
Racuch profil
20.12.2016 18:08 odpowiedz
Dzięki :)
Gość: Beata
20.12.2016 15:35 odpowiedz
Czy takie ciasto można upiec wczesnej i zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 21:09 odpowiedz
Tak.
Andzia01 profil
25.10.2016 10:11 odpowiedz
Bardzo smaczna drożdżówka. U mnie ze skórką pomarańczową. Zapomniałam posypać rozwałkowane ciasto cukrem i dlatego wyszło mało słodkie. Za to bardzo pachnące pomarańczami.
anita_ww profil
21.09.2016 17:42 odpowiedz
Są ciasta, które się piecze jeden raz i wystarczy. Są i takie, do których się wraca i wraca... I to jest właśnie takie ciasto, proste, a takie pyszne...
Esme profil
21.09.2016 19:18 odpowiedz
Dobrze powiedziane:)
agnsud profil
26.05.2016 19:35 odpowiedz
Czy praktykuje się oba wyrastania w lodówce? Bardzo pasowałoby mi zrobić wieczorem, włożyć do lodówki na pierwsze wyrastanie rano pociąć, przełożyć i włożyć znów w keksowce do lodówki na drugie wyrastanie (wypadła mi wizyta u weta, boję się, że może to zabrać więcej czasu niż godzinę i ciasto przerośnie). Uda się?
Doro74Kraków profil
27.05.2016 00:49 odpowiedz
Pytanie z komentarza: "Jak długo ciasto drożdżowe włożone do lodówki na drugi wzrost może w niej pozostać?.Czy musimy je upiec jak podwoi swoją objętość, czy jeszcze możemy potrzymać? Tak się zastanawiam, czy może czekać na pieczenie np. 2 dni?." Odpowiedź Doroty: "Trzeba piec natychmiast jak podwoi objętość. Pozostawione dłużej opadnie i się nie uda. 2 dni to zbyt długo. Najczęściej cała noc, a więc około 12-15 godzin wystarczy, czasami rośnie szybciej, zależy od przepisu."
agnsud profil
27.05.2016 09:07 odpowiedz
Tyle to ja wiem :).Potrzebna mi wiedzą, czy OBA wyrastania mogą przebiegać w lodowce. W teorii wydaje mi się, że tak; w praktyce nie wiem czy jednak nie będzie to mieć negatywnego wpływu na strukturę, proces pieczenia itp
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2016 09:54 odpowiedz
Myślę, że będzie nawet lepiej, ale na pewno dłużej ;-). Nie ma żadnych przeciwwskazań, by ciasto podwójnie wyrastało w lodówce.
Esme profil
27.05.2016 13:15 odpowiedz
Podobno spowolnienie fermentacji poprzez wyrastanie przez jakiś czas w niskiej temperaturze poprawia strukturę ciasta - to w przypadku chleba na zakwasie, może tu też ma zastosowanie...
Esme profil
27.05.2016 09:19 odpowiedz
Wydaje mi się, że kluczowe jest podwojenie objętości. Obniżenie temperatury po prostu spowalnia fermentację. To tak, jakby zostawić ciasto do wyrastania w pokoju, gdzie masz baaardzo zimno;) Po powrocie ocenisz czy można już piec czy musi troche podrosnąć w cieple jeszcze. Ja bym spróbowała, z czystej ciekawości nawet;) To może być ciekawe doświadczenie:) Koniecznie daj znać czy wszystko się udało. Może zresztą jakiś piekarz profesjonalista się wypowie...
drmadaus profil
24.03.2016 21:26 odpowiedz
Wesołych Świąt ;)
olajola profil
12.03.2016 17:46 odpowiedz
Pani Doroto, chciałam zapytać czy jest możliwość wymieszanie samej skórki z cytrusów podczas pierwszego wyrabiania (mikserem). Nie zależy mi na tym, żeby ciasto dało się odrywać. Chce je normalnie kroić a przy okazji ułatwić sobie robienie tego ciasta.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2016 17:46 odpowiedz
Oczywiście :).
olajola profil
23.03.2016 22:39 odpowiedz
A czy wtedy musze zwiększyć ilość masła (w mleku) które daje podczas wyrabiania, o to które jest do smarowania ciasta czy nie ma juz takiej potrzeby?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 11:26 odpowiedz
Nie trzeba. Masło jest właśnie po to, by dało się łatwiej odrywać.
Gata profil
29.02.2016 18:58 odpowiedz
Pani Dorotko, będę gościła amatorkę kokosu :) czy w tym przepisie może zamienić skórkę z cytryny i pomarańczy na kokos ?
Dorota, Moje Wypieki
29.02.2016 19:05 odpowiedz
Można :).
mysza2myszka profil
25.02.2016 19:45 odpowiedz
Moja drożdżówka, w kształcie babki. Nawet nie zdarzyła ochłonąć
olajola profil
18.02.2016 16:55 odpowiedz
to co najlepsze
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2016 17:09 odpowiedz
Jaka puszysta, piekna :).
wiesia.and.company profil
18.02.2016 18:53 odpowiedz
No naprawdę, piękne drożdżowe! Modelowe! I cytrynowe, uwielbiam, mmmm... :-)
Esme profil
18.02.2016 20:41 odpowiedz
Przepiękne...i ta kruszoneczka:)
olajola profil
18.02.2016 16:54 odpowiedz
a teraz z boku :)
olajola profil
18.02.2016 16:53 odpowiedz
Coś niesamowitego! Nie jestem zbyt utalentowana jeżeli chodzi o wypieki ale to ciasto jest niesamowite. Pierwszy raz robiłam sama drożdżówkę i jak widać po zdjęciach wyszła pięknie. Miałam odrobinę węższą keksówkę ale za to dłuższą o parę centymetrów i była idealna, bo ciasto się nie wylało. Ja dodałam kruszonkę bo nie znoszę lukru. Robiłam rozczyn ze świeżych drożdży.
Polecam każdemu. Jeżeli mnie się udało to chyba każdemu wyjdzie!
neba profil
03.02.2016 00:40 odpowiedz
Po prostu pycha!
Buniuś profil
02.02.2016 15:36 odpowiedz
i jeszcze jedno :)
Wiktoria1 profil
02.02.2016 16:13 odpowiedz
Świetne. :-)
Buniuś profil
03.02.2016 09:47 odpowiedz
dziękuje :)
Esme profil
02.02.2016 20:55 odpowiedz
Mniam...apetyczne:)
Buniuś profil
03.02.2016 09:48 odpowiedz
naprawdę jest smaczne i dzięki Tobie je odkryłam:)
Esme profil
03.02.2016 20:30 odpowiedz
:)
Buniuś profil
02.02.2016 15:33 odpowiedz
Skorzystałam z rady Esme i włożyłam ciasto do większej blachy, aby było pulchniutkie :)
Esme profil
01.02.2016 20:19 odpowiedz
Jeszcze jedno zdjęcie:)
Esme profil
31.01.2016 22:25 odpowiedz
Masełko wymieszane z cukrem, skórkami i konfitura pomarańczową i cytrynową.
ineska profil
01.02.2016 10:06 odpowiedz
nie mogłam sie zdecydować, gdzie napisać, pod którym zdjęciem, wiec tutaj zachwycę się tym wypiekiem w każdym ujęciu, chodzi za mną słodkie drożdżowe, chyba skusze się na to... piękny wypiek Esme:) czy takie niższe piekłaś krócej?
pzdr
aga
Esme profil
01.02.2016 17:52 odpowiedz
Dziękuję:):) Piekłam 30 minut ale rzeczywiście mogło by być na pewno z 5 minut krócej, może nawet 10, było nieco bardziej suche niż poprzednio. Chociaż ja piekę w 170 stopniach, mój piekarnik to szatan;) W dużej formie odstępy między kawałkami są spore, każdy fragment ciasta trochę spłaszczyłam ręką, żeby się nie przewracały;) Następnym razem dodam więcej konfitury pomarańczowej i skórki.
wiesia.and.company profil
01.02.2016 18:12 odpowiedz
Ojej, i ja jeszcze tego cuda nie zrobiłam? Zachęcasz umiejętnie, bo te zdjęcia bardzo smakowite :-) Moje cytrynowe ulubione to Madeira Cake i Cytrynowe kwadraciki. W ogóle uwielbiam cytrynowe i czekoladowe - moja słabość :-)
Esme profil
01.02.2016 18:54 odpowiedz
Dzięki Wiesiu:) To wpisuję się do Klubu Maniaków Cytrynowych;) Kwadraciki znam, pyszne choć moje nie wyglądały zbyt pięknie. Lemon curd robię rzadko, żeby nie wyjadać go ze słoika.
Aga Mars profil
01.02.2016 22:53 odpowiedz
Ale genialne zdjecie!!!!! Ciacho wyglada wspaniale :)
Esme profil
02.02.2016 15:51 odpowiedz
Bardzo dziękuję Aguś:)
Kinga . profil
03.02.2016 22:04 odpowiedz
Witam Esme,
wygląda bardzo smacznie, chętnie bym zjadła kawałeczek do kawy :0)
Esme profil
03.02.2016 22:58 odpowiedz
Dziękuję:) Po tym cieście niestety zostało już tylko miłe wspomnienie. Polecam. Bezproblemowe wykonanie i wspaniały smak.
Esme profil
31.01.2016 22:24 odpowiedz
Przy tej wielkości blachy ciasto jest niższe.
Wiktoria1 profil
01.02.2016 16:13 odpowiedz
Przepiękne. :-)
Esme profil
01.02.2016 19:07 odpowiedz
Dziękuję:) Czekam kiedy upieczesz, na pewno będzie świetne w Twoim wykonaniu.
bożena76 profil
01.02.2016 19:51 odpowiedz
Pięknie się prezentuje :)
Esme profil
02.02.2016 15:52 odpowiedz
Dziękuję Bożenko:)
Esme profil
31.01.2016 22:23 odpowiedz
Tym razem ilość składników z przepisu ale duża blacha 20 x 30. Wolę, jak kawałki ciasta są mniej "zduszone" i napuszą się na boki a nie do góry.
Esme profil
01.02.2016 06:15 odpowiedz
Oj widzę, że omyłkowo wrzuciłam stare zdjęcie. Nic to, smak równie wspaniały:)
zuszka profil
27.01.2016 15:15 odpowiedz
Ciasto wyśmienite!!! Zrobiłam ze startą skórką z cytryny i pomarańczy pół na pół (uwielbiam smak pomarańczy w cieście drożdżowym). I które drożdżowe z Twoich Wypieków Dorotko jest właściwie moim ulubionym? Myślałam że wieniec, ale po tym cytrynowo-pomarańczowym smaku mam wątpliwości... Jakby nie było ten przepis ma ode mnie 10!
Piekłam formie wielkości polecanej w przepisie. Poczytałam wcześniejsze komentarze i miałam trochę obaw, że ciasto przerośnie formę. Dlatego przed pieczeniem wyłożyłam ją papierem - to był dobry pomysł, bo dzięki „kołnierzykowi” z papieru ciasto nie wypłynęło. Następnym razem spróbuję jednak upiec w typowej keksówce.
A już dziś marzę o pewnym letnim dniu za miastem, z cytrynową drożdżówką koszyku piknikowym... :)
olamari profil
16.01.2016 14:42 odpowiedz
I jeszcze zdjęcia - trochę się spiekło od góry, bo nie wiedziałam, że tak urośnie - 9 cm! - i za wysoko dałam blaszkę
olamari profil
16.01.2016 14:27 odpowiedz
Przepyszne, pięknie rośnie - przypomina babcine ciasta drożdżowe z chlebowego pieca. Zrobiłam z podwójnej porcji, z pomarańczową skórką i odrobiną cytrynowej, z ciasta formowałam ślimaczki bo piekłam w dużej prostokątnej blaszce i polukrowałam pomarańczowym lukrem - idealne ciasto na zimowy czas! A w domu do dzisiaj pięknie pachnie cytrusami! Nie raz go powtórzę!
stokrotkowa profil
07.01.2016 20:01 odpowiedz
znakomite ciasto. Zawsze robię z podwójnej porcji i w wersji pomarańczowej. Bardzo pomarańczowej. Znika momentalnie, jest świetne. Nie za słodkie, puszyste. Tak bardzo zasmakowało mojemu lubemu, że na każdą okazję musze je robić, do znudzenia :)
Marta. profil
11.12.2015 11:44 odpowiedz
Chciałabym zrobić wersję cynamonową. Jakie proporcje, składniki byłyby najlepsze do takiej posypki (poza cynamonem oczywiście ;) )?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2015 17:33 odpowiedz
Skorzystałabym z nadzienia z tego przepisu na bułeczki norweskie.
Esme profil
19.11.2015 06:41 odpowiedz
Wersji z lukrem już nie było, po powrocie zastałam ostatnie dwa kawałki;)
malgosiama profil
19.11.2015 12:01 odpowiedz
Bardzo ładne ciasto i dobry sposób na zachowanie zgrabnej sylwetki ;-)
Esme profil
19.11.2015 16:13 odpowiedz
Dziękuję:) zwłaszcza zadziałało to w moim przypadku - tak wszystkim smakowało, że niewielka część, którą zjadłam nie wpłynęła na moją figurę na pewno;D
Esme profil
19.11.2015 06:40 odpowiedz
Malinka przypomniała mi o tym przepysznym cieście:) Niestety wersja bez lukru, mniej dekoracyjna, minutę po wyjęciu z piekarnika i minutę przed wyjściem do pracy...
Aga Mars profil
19.11.2015 11:55 odpowiedz
O ktorej wstalas, zeby upiec to cudo? Ciasto kusi mnie niesamowicie, ale te paski i krojenie jakos mnie odstrecza. Lenistwo ;D
Esme profil
19.11.2015 16:02 odpowiedz
:-) to tylko pierwsze wrażenie, tak naprawdę wszystko idzie w mig. Wieczorem wstawiam na pierwsze wyrastanie do lodówki a rano reszta. Wstaję o 5:00 i daję radę;D
Aga Mars profil
20.11.2015 16:10 odpowiedz
Podziwiam, ja moge rano uformowac jakies buly, ale to wszystko ;D no i oczywiscie nie o 5 rano!!!!!
Ty chyba spisz po trzy godziny, bo czasami wstawiasz zdjecia o 2 w nocy a ciasto robisz o 5 rano. Ja bym umarla...
Esme profil
21.11.2015 08:37 odpowiedz
Czasami rzeczywiście wychodzą trzy godziny, wtedy po powrocie z pracy rzucam wszystko i idę spać;) Przesypianie całego filmu to też już klasyka w moim wykonaniu;D To chyba można nazwać "nieregularnym trybem życia"... Miłego weekendu i czekam z niecierpliwością co tam upieczesz w tym tygodniu:)
Aga Mars profil
21.11.2015 15:12
W tym tygodniu niewiele, bo z postanowilam troche poposcic. Moj organizm potrzebuje tego od czasu do czasu. Dzis chce upiec pierniczki (jeszcze nie wiem ktore). A poniewaz i tak potrzebuja czasu zeby zmieknac, wiec na razie nie beda mnie kusic :D
użytkownik usunięty
19.11.2015 16:42 odpowiedz
Wyszło perfekcyjnie :)
Esme profil
19.11.2015 18:47 odpowiedz
Dziękuję za komplement:) Rozumiem Twoją"miłość" do wypieków drożdżowych i ją podzielam. To przyjemność nie tylko jeść tego typu ciasto (zarówno w wersji na słodko jak i wytrawnej) ale również "z nim pracować". Pozdrawiam
Wiktoria1 profil
19.11.2015 17:26 odpowiedz
Wygląda świetnie. ;-)
Esme profil
19.11.2015 23:57 odpowiedz
Dziękuję:)
wiolek_00 profil
18.11.2015 22:16 odpowiedz
Czy można to ciasto zrobić wieczorem i na noc wloazyc do lodówki już gotowe w keksowce???
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:44 odpowiedz
Tak.
użytkownik usunięty
16.11.2015 19:04 odpowiedz
/0
Lea. profil
16.11.2015 20:48 odpowiedz
Jeśli smakuje tak jak wygląda - musi być pyszne :)
użytkownik usunięty
18.11.2015 19:10 odpowiedz
A nawet przepyszne, dziękuję :)
użytkownik usunięty
16.11.2015 19:04 odpowiedz
]0
Wiktoria1 profil
17.11.2015 17:20 odpowiedz
Przepiękne. ;-)
użytkownik usunięty
16.11.2015 19:03 odpowiedz
'0
Aga Mars profil
16.11.2015 19:57 odpowiedz
Malinko!!!! Cudnosci to twoje ciasto. Wyglada wspaniale!!!!! Pozdrowienia :D
użytkownik usunięty
18.11.2015 19:12 odpowiedz
Aga Mars, malgosiama, bardzo Wam dziękuję. Pozdrawiam :)
malgosiama profil
16.11.2015 22:06 odpowiedz
Wspaniałe :)
użytkownik usunięty
16.11.2015 19:02 odpowiedz
;0
użytkownik usunięty
16.11.2015 19:01 odpowiedz
Wilgotne, puszyste i niesamowicie pyszne, tylko szkoda ze nieco pracochłonne. Tym razem zamiast skórki z cytryny, cynamon i jabłka pokrojone w plasterki .
Johannah profil
30.10.2015 10:53 odpowiedz
Skorzystałam z proporcji tu podanych na ciasto drożdżowe i zrobiłam cynamonowe ciasto do odrywania z jabłkami i karmelem (pomysł zaczerpnęłam z innego bloga; potrzebna jest jednak większa foremka na długość niż 22 cm).
Z ciastem drożdżowym cudownie się pracuje, już na etapie wyrabiania, co rzadko się zdarza i zawsze wyręczał mnie w tym robot. Tutaj wyrabiałam ręcznie, czysta przyjemność!
Bardzo polecam ten przepis na drożdżowe, jest bezbłędny.
Ciasto wychodzi puchate, rozpływa się w ustach :)
30.07.2015 10:16 odpowiedz
ciasto z tego przepisu, do środka skórka z dwóch cytryn zasypana cukrem, borówki i kruszonka :)
madzia20207 profil
14.07.2015 18:54 odpowiedz
czy wyszłyby jagodzianki w formie bułeczek z tego ciasta drożdżowego??
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2015 10:21 odpowiedz
Tak :).
NelaAnna profil
02.06.2015 21:12 odpowiedz
Moje pierwsze drożdżowe w życiu!.. nie licząc tony wyrabianych ręcznie na prośbę Mamy.. dzisiaj myślę jak ona wogóle może egzystować bez KA :)
Szczęśliwa, świeżo upieczona posiadaczka KA po prostu musiałam coś upiec..
ciasto wyszło rewelacyjnie!
zmieniłam cytrynę na cynamon.
Wyszło lekkie jak puch!!! ale trochę się jakby zlało... nie wiem czemu.
Co mam zrobić by miało inną strukturę?

poza tym PYSZNE!
agaserafin profil
24.05.2015 18:09 odpowiedz
Dla mnie GENIALNE!!! :D Moje tak naprawdę pierwsze drożdżowe i pierwsze zrobione za pomocą nowego BOSCH MUM, zrobiłam w wersji z cynamonem bo nie miałam cytrusów i już je uwielbiam. Zdecydowanie polecam!!! I zgadzam się z osobami, które pisały, że odrywanie uzależnia. Zastanawiam się tylko nad ilością drożdży, korzystałam z suchych dostępnych w PL (dr Oetker) opakowanie ma 7g, a w przepisie jest 9g więc musiałam pokombinowac i dałam zgodnie z przepisem, ale te drożdże są dosyć mocno wyczuwalne. Czy sądzicie że 7g wystarczy? Bo korci mnie żeby następnym razem zaryzykować...
agaserafin profil
27.05.2015 18:51 odpowiedz
Już sobie sama odpowiedziałam - dziś zrobiłam wersję cytrynową i dałam 7g drożdży suchych i jest ok, pięknie wyrosła i znacznie mniej czuć drożdże niż poprzednio ;)
beata_nowa profil
10.04.2015 20:45 odpowiedz
Pierwsza moja drożdżówka i sukces. Zniknęła w ciągu 15 minut
użytkownik usunięty
04.03.2015 18:53 odpowiedz
;0
użytkownik usunięty
04.03.2015 18:52 odpowiedz
:)
użytkownik usunięty
04.03.2015 18:52 odpowiedz
Rewelacyjne ciasto, a to odrywanie uzależnia :-)
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2015 22:21 odpowiedz
Piękne :).
użytkownik usunięty
06.03.2015 10:49 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: gosc
04.03.2015 15:52 odpowiedz
Rozumiem, że układałaś ciasto w taki sposób jakby 2 keksówki stały obok siebie? Jaki masz rozmiar blaszki? :-) Pozdrawiam :-)
pestka123 profil
04.03.2015 08:06 odpowiedz
ciasto jest niesamowite! Leciutkie jak chmurka i naprawdę bardzo łatwo się robi :) Oczywiście nie inaczej, tylko z podwójnej porcji.
madzia20207 profil
28.02.2015 11:52 odpowiedz
Myślałam żeby np zrobić ciasto z tego przepisu, ale zrulować ciasto tak jak jest to zrobione w przepisie "Strucla z powidłami" Czy z tego przepisu można by coś takiego zrobić?? Czy lepiej nie kombinować? Oczywiście tez posmarować bym chciała dżemem....
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2015 11:15 odpowiedz
Można :).
Gość: madzia20207
28.02.2015 10:58 odpowiedz
Czy można z tego przepisu zrobić ciasto np w postaci ślimaczków albo poprostu w zwykłej blaszce?? Albo np zamiast skórki z pomarańczy dodać dżem albo marmoladę??
Rodzynka profil
22.02.2015 14:11 odpowiedz
Przepyszne. Wczoraj upiekłam 2 (z podwójnej porcji). Dzisiaj 8 (duża rodzina). Ciasto robi się bez problemu. W końcowej fazie nie wyrabiałam na stolnicy. Pod koniec wyrabiania pozostałą część mąki wsypałam do misy miksera. Mój ostatni zakup Bosch Maxxi Mum poradził sobie bez problemu. Potem ciasto do miski do wyrośnięcia. Dzisiaj zrobiłam mały błąd skórki otarłam wcześniej (do 8 sztuk) i zasypałam cukrem. Podeszły sokiem. Piekłam po 2. W pierwszych dwóch drożdżówkach sok trochę wyciekał w czasie pieczenia. Do pozostałych odsączałam na sitku. Piekłam w większych blaszkach 30x12. Ciasto przed włożeniem do blaszek (wykleiłam papierem do pieczenia) pokroiłam na 8 a nie na 6 części. Było ok. Lukier zrobiłam na bazie soku z cytryny a drugi na soku z pomarańczy. Efekt całego ciasta SUPER. Znikało w ekspresowym tempie. Pięknie pachnie pomarańczą. Pani Doroto jestem uzależniona od Pani bloga. Dziękuję za wszystkie wspaniałe przepisy.
Gość: Gośka
19.02.2015 21:49 odpowiedz
to jest cudo. !!!!!! właśnie mój mąż pałaszuje i jest zachwycony, nie miałam nawet możliwości zrobić fotki. Doroto już od ponad tygodnia piekę ciasta i bułeczki zgodnie z przepisami zamieszczonymi na tej stronie.Wszystkie wychodzą i są niesamowite. Jestem dalej chętna pogłębiać i tworzyć nowe wypieki. Ja do tej pory zajmowałam się przetworami i mięsem, wędzeniem pieczeniem itp. teraz bawię się w słodlie i wytrawne wypieki i to jest super.
Te przepisy są dla każdego i polecam
agapuch profil
17.02.2015 12:56 odpowiedz
Przepyszne, z pozoru wymaga dużo pracy a w rzeczywistości "bułka z masłem".
Kasia fr profil
06.02.2015 12:47 odpowiedz
Zrobilam bez termoobiegu i wyszlo wysmienite! lekkie jak piorko i nie suche! dostalam pochwale od piekarza francuskiego ( moj maz :P) i nawet spytal o przepis! nie zamienie przepisu za nic w swiecie! :) Brawo Dorotko!
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 15:00 odpowiedz
Przede wszystkim brawo dla Ciebie, wyglądają przesmacznie :).
Gość: Kasia FR
05.02.2015 18:22 odpowiedz
dobry wieczor! zawsze mam ten sam problem...180 stopni z termoobiegem czy raczej gora-dol?
Pani Pereska profil
29.01.2015 20:01 odpowiedz
Cudowna drożdżówka! Przyznaję, że jak wczoraj przeczytałam przepis to zrezygnowałam (wszystko przez to składanie) ;) Moja rezygnacja trwała tylko godzinę, na szczęście. Dzisiaj mam powtórkę z rozrywki, za szybko zniknęło :)
Pani Pereska profil
29.01.2015 18:49 odpowiedz
Cudowna drożdżówka! Przyznaję, że jak wczoraj przeczytałam przepis to zrezygnowałam (wszystko przez to składanie) ;) Moja rezygnacja trwała tylko godzinę, na szczęście. Dzisiaj mam powtórkę z rozrywki, za szybko zniknęło :)
Gosia_M profil
24.01.2015 15:09 odpowiedz
Ja też się do niego przymierzam, czytam przepis już chyba dziesiąty raz ale raczej znów odłożę jego wykonanie :) jakoś boję sie tego formowania ciasta, krojenia, układania na sztorc.... nie wiem do końca jak to ma wyglądać...ale chwalebne komentarze mnie kuszą z drugiej strony... więc to tylko kwestia czasu.
Pansy profil
12.01.2015 08:15 odpowiedz
Boskie:) Przymierzałam się do tego ciasta minimum rok, skomplikowana wydawała mi się procedura krojenia, smarowania, układania. Piekę dużo ale nigdy wcześniej nie jadłam tak dobrego ciasta drożdżowego, pół zjedliśmy na ciepło. Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się czy je upiec to ogromnie polecam.
Gość: Adrian
22.12.2014 10:19 odpowiedz
Jakoś w październiku zrobiłem to ciasto jako moje pierwsze w życiu, tak zasmakowało w moim domu, że teraz co 2 tygodnie je robię w przeróżnych wariacjach. Właśnie szykuję na święta 2 wersje bo mam zamówienia na stół wigilijny do babci: 1 wersja: kakaowo-cytrynowe z kruszonką i 2 wersja pomarańczowo-cynamonowa z miodem :)
Gość: Adrian
22.12.2014 12:12 odpowiedz
robiłem to ciasto kilka razy i szczerze powiedziawszy za każdym razem wszystkie proporcje używam takie same (poza dodatkami) lecz MĄKA w tym przepisie powinna być napisana 3,5-4 szklanki, właśnie zostawiłem do wyrośnięcia podwojoną ilość składników, mąki łącznie zużyłem równe 7,5 szklanki (7 w misce + 0,5 na stolnicy)... a teraz zabieram się za piernikowy sernik z czekoladą - wprawiłem się haha :P
Gość: Dominiks
18.12.2014 19:45 odpowiedz
Wyrabianie tego ciasta to była katastrofa.. Lepiło się do wszystkiego, po jakimś czasie nawet zasłonki miałam w cieście.. W brytfance wyglądalo jak bym je tam zwróciła :d
Ale po upieczeniu było tak dobre ze nikt poza mną tego ciasta nie spróbował...
Tak wiec jutro czeka mnie pieczenie następnego :)
Najlepszy przepis pod słońcem, muszę tylko dojść do wprawy ;)
Gość: patmysz
07.11.2014 12:52 odpowiedz
Wczoraj upiekłam moje pierwsze ciasto. I było to właśnie to ciasto. Prawie zabiłam mój mikser... Ale udało się! Aż nie mogę uwierzyć! Wyszło przepyszne! Zostało pochłonięte niemalże na raz. :D Dziękuję za wspaniały przepis.

PS Tak mi wyrosło, że podzieliłam je na dwie foremki.
Gość: agafisia
21.09.2014 15:57 odpowiedz
witam:) właśnie wcinam to ciasto z małą modyfikacją-zamiast cytryn dodaję pół słoika konfitury z pomarańczy z tego blogu...
mam pytanko-ciatso robę wg. przepisu a już 2 raz wyszło mi takie wielkie że wyszło z formy...musiałam wyciągnąć potworka na większą blachę i dopiec bo pod spodem było lekko niedopieczone...może ktoś wie dlaczego rośnie takie wielkie? jest pyszne, ale wygląda jak nieudacznik...
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2014 17:52 odpowiedz
Może wystarczy zmienić formę na większą?
Gość: agafisia
21.09.2014 20:01 odpowiedz
nastepnym razem tak zrobię, ale to dziwne bo za 1 razem wyszło mi idealne a kolejne razy juz wychodziło z formy:D
niemniej jest pyszne łatwe i szybkie:) takie lubię;)
widgetka profil
14.09.2014 11:57 odpowiedz
witam, jak robicie tą "masę" z orzechów i cynamonu? czy wystarczy np zblendować orzechy, dodać cukier i cynamon i czymś takim smarować ciasto? czy może coś jeszcze,
pozdrawiam
Gość: kamila
18.08.2014 18:19 odpowiedz
Czym można zastąpić ekstrakt z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 20:32 odpowiedz
Można tutaj pominąć lub dodać soku z cytryny - w cieście i tak najmocniej przebija się smak i zapach cytryny.
Gość: Paura
07.08.2014 11:04 odpowiedz
"2 i 3/4 (350g) szklanki mąki pszennej". Czy na pewno proporcje są właściwe? Mama mnie uczyła, że 1 kg mąki pszennej = 5 szklanek, czyli 1 szklanka mąki pszennej = 200 g. Zatem 2 i 3/4 szklanki to 550 g, a nie 350 g. Która wartość jest prawidłowa? Informacja dla mnie bardzo ważna, ponieważ chciałabym ten przepis wypróbować.
Dzięki. Pozdrawiam cieplutko.
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2014 21:46 odpowiedz
Bardzo proszę zerknąć tutaj - przelicznik kulinarny. Powinno być więcej gram w przepisie (usunęłam gramy, być może autorka kierowała się 'cup' amerykańską), ale nie aż 550 g. 1 szklanka ma jednak dużo mniej mąki niż 200 g.
ewu_zmijka profil
25.06.2014 09:28 odpowiedz
Dotychczas ze słodnkiego ciasta drożdżowego jadłam tylko kruszonkę i owoce. Reszta dla mnie nie istniała. To ciasto zjadam w całości ;-) To znaczy nie całą blaszkę, tylko cały kawałek ;-)
Wczoraj/dziś robiłam je po raz trzeci. Tym razem drugi wzrost ciasta miał miejsce w lodówce, bo chciałam, żeby było świeże i piekłam je rano. I tak:
- ciasto mniej wyrosło niż przy wzrastaniu w ciepłym miejscu - czy może to być spowodowane zbyt krótkim wzrastaniem w lodówce - 7h, czy może powinnam je na godzinę lub dłużej wyjąć z lodówki przed pieczeniem (przed włożeniem do piekarnika ciasto było w temperaturze pokojowej kilka minut - tyle co nagrzewał się piekarnik)
- "posypka" częściowo spłynęła w dół - w foremce na dnie zrobiła się płynna; w czasie pieczenia bulgotała, trochę jej odlałam (stwierdziłam, że chyba powinnam to zrobić na samym początku i polać nią górę ciasta - czy dobrze?), zrobił się z niej cytrynowy karmel - bardzo smaczny, ale niestety utrudnił wyciąganie z foremki
Ciasto i tak i tak jest pycha, tylko mniej puszyste.

Pani Doroto, co by Pani polecała w kwestii wyrastania ciasta w lodówce i czy odlanie "posypki" i polanie góry ciasta to dobry pomysł? Nie ukrywam, że nie chciałabym rezygnować z wersji lodówkowej, bo wtedy można mieć od rana świeże ciasto ;-)
A, moje wersje są zawsze bardziej przypieczone od góry niż Pani, piekę w 180 st. z termoobiegiem, dosyć szybko góra mi ciemnieje - czy jest na to jakiś sposób?
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2014 10:09 odpowiedz
Lodówka spowalnia wyrastanie ciasta i dlatego jeśli 7 h to zbyt mało by podwoiło objętość trzeba poczekac dłużej lub wyjać na blat i niech dokończy wyrastanie w cieple. Dopóki ciasto nie podwoi objętości nie wkładamy do piekarnika. 
Bardzo dziwne, że posypka 'spłynęła', jeśli nie jest płynna w ogóle. Cukier powinien zostać na górze. 
Jeśli góra ciemnieje nalezy zmienić ustawienia piekarnika, np. na termoobieg lub wyłączyć grzałkę górną.
pozdrawiam
ewu_zmijka profil
25.06.2014 10:22 odpowiedz
Właśnie to "spłynięcie" też mnie zaskoczyło, bo przecież masło w lodówce twardnieje. Jak nakładałam posypkę, to była wilgotna, nie płynna. Może dlatego, że było zawinięte w folię, to się "spociło"?
Jak długo ciasto drożdżowe włożone do lodówki na drugi wzrost może w niej pozostać? Czy musimy je upiec jak podwoi swoją objętość, czy jeszcze możemy potrzymać? Tak się zastanawiam, czy może czekać na pieczenie np. 2 dni?
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2014 10:29 odpowiedz
Trzeba piec natychmiast jak podwoi objętość. Pozostawione dłużej opadnie i się nie uda. 2 dni to zbyt długo. Najczęściej cała noc, a więc około 12-15 godzin wystarczy, czasami rośnie szybciej, zależy od przepisu.
kasiawww profil
19.06.2014 22:51 odpowiedz
to ciasto jest obłędne. samo drożdżowe jest rewelacyjne, nie wierzyłam, że można coś takiego zrobić!!! Niebo w gębie, już surowe miałam ochotę pochłonać. Zrobiłam z podwójnej porcji zamiast cytryny dałam żurawinę suszoną i rodzynki....mniammmmmm
Ja_tego_jeść_nie_będę profil
14.06.2014 14:13 odpowiedz
Od dawna miałam smaczka na to ciasto. Zrobiłam od razu z podwójnej porcji. Nowa odsłona drożdżówki, mięciutka, wilgotna i cytrynowa. Uwaga, odrywanie uzależnia :):):)
Tilia profil
09.06.2014 12:29 odpowiedz
Pani Doroto, Zakupilam Kenwooda, ktorego Pani miala przed KA i po raz pierwszy w zyciu zrobilam kilka ciast drozdzowych z Pani bloga. Smak super. Prosze o rade: jak dlugo powinnam urabiac ciasto drozdzowe i na jakich obrotach? 10 minut na 2? Slabo mi rosnie ciasto w formach i zastanawiam sie czy dlugosc urabiania ma na to wplyw. ?I jeszcze jedno pytanie. Czy make przesiewamy aby do niej dodac powietrza? Dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2014 15:41 odpowiedz
Na ustawieniu 2 (choć już nie pamiętam jak to było w Kenwoodzie, najlepiej upewnić się w instrukcji) i nawet przez 20 minut, hakiem do drożdżowego. Mąkę można przesiać, choć ja do drożdzowego nigdy tego nie robię. Na pewno to nie zaszkodzi :). Wpływ może mieć i wyrobienie i dodatek drożdży i ich rodzaj, zrobienie zaczynu, miejsce wyrastania (nasłoneczniony parapet czy lodówka), no wiele czynników :).
AniaWita profil
02.06.2014 06:51 odpowiedz
Pycha!!! Drugi raz zrobiłam, ale tym razem podwójną porcje. Zanim ostygło już brakowało parę kromek na zdjęciu, Ciasto rzeczywiście rzadkie i lepkie, ale jakie dobre , nawet na drugi dzień.
asia168 profil
01.06.2014 18:23 odpowiedz
Uwielbiam! :) Jeden z moich ulubionych przepisów na ciasto drożdżowe :)
Zazwyczaj robię w okrągłej formie jako ślimaczki :)
Nawet jeśli ciasto jest rzadkie i lepiące - nie dosypuję mąki i zawsze wychodzi puszyste i delikatne :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2014 10:09 odpowiedz
Świetny pomysł :).
Gość: Natka
16.05.2014 21:16 odpowiedz
Spokojnie mozna piec w blaszce o dlugosci 32 cm .Wspaniale !
ika27 profil
12.05.2014 15:32 odpowiedz
Witam
Dziś podjęłam się wezwania i zabrałam się za pieczenie tego ciasta i szczerze mówiąc trochę się bałam ,że mi nie wyjdzie gdyż ciasto wyszło strasznie rzadkie i mimo tego,że trzymałam się ściśle przepisu to miałam obawy ale jak się okazało nie potrzebnie bo wyszła rewelacyjna:) nie miałam jeszcze do czynienia z tak dobrym ciastem zwłaszcza drożdżowym :)
Gość: olga556
03.05.2014 17:27 odpowiedz
Jeśli chcę zrobić to ciasto ze świeżych drożdży to jakie proporcje na rozczyn?
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2014 19:22 odpowiedz
Gość: kasik
19.04.2014 18:36 odpowiedz
Rewelacyjne ciacho.....paluchy lizać ;)
Maddy77 profil
03.04.2014 20:17 odpowiedz
Drozdzowka lekka jak chmurka! Nie dziwie sie ,ze wiele osob panikowalo nad ciastem ,ktore jast naprawde dosc luzne-dla mnie nie jest to problemem,bo brudna robote robi za mnie KA ;P ale mysle ,ze i zwylky misker z hakami do ciasta da sobie doskonale z nim rade. Po wyrosnieciu wystarczy posmarowac blat olejem( lub rozpuszczonym maslem) zamiast podsypywac maka i ciasto da sie rozwalkowac:) Maslem smarowalam i posypywalam cytrynowa posypka jeszcze przed krojeniem na paski(szybciej). Ciasto roslo jak szalone i pachnialo naprawde oblednie! jedna z najlepszych drozdzowek!Polecam:-)
Flambir profil
04.04.2014 19:17 odpowiedz
Świetna forma!
Gość: ewu
19.05.2014 12:54 odpowiedz
Maddy77, czyli sama w ogóle nie zagniatałaś? Nie mam KA (jeszcze...), ale mam robota z zamkniętą misą i mam do niego hak i mam taką cichą nadzieję, że nie musiałabym się za bardzo "babrać" z tym ciastem ;-)
cała_ona profil
19.05.2014 13:33 odpowiedz
Wystarczy - nie trzeba się z ciastem zbytnio babrać, oprócz rozwałkowania i pokrojenia na paski. Polecam - bo ciasto wyśmienite!:)
Maddy77 profil
19.05.2014 14:38 odpowiedz
Hej! Pyszne prawda? A gdzie zdjecie? ;P
cała_ona profil
19.05.2014 15:36 odpowiedz
Jak to gdzie? Pięć postów wyżej;P
Maddy77 profil
19.05.2014 18:37
Twojego dziela! Dowcipnisia:-P
ineska profil
19.05.2014 20:53
cała_ona robi zdjęcia i trzyma w materacu, dawno udowodnione:D
Maddy77 profil
19.05.2014 14:35 odpowiedz
W tym wadku da rade! Ciasto jest naprawde luzne,ale powstrzymaj sie i nie podsypuj maka.Powodzenia... i uwazaj -ciasto uzaleznia;-)
Gość: ewu
23.05.2014 12:29 odpowiedz
ja już jestem uzależniona od bloga... i robienia co i rusz czegoś ;-) Teraz fajny czas, bo mnóstwo imprez. i ciągle coś robię ;-) dziś będę robić tort malinowy na biszkopcie, 3Bita i tiramisu (ale to już ze starego przepisu z atlasu kulinarnego gazet sprzed 10 lat, jest bezbłędne;-))
ewu_zmijka profil
11.06.2014 09:07 odpowiedz
Zrobiłam!!! Mieszałam w moim zwykłym robocie, potem trochę zagniotłam, ciasto faktycznie bardzo się klei. Następnym razem jak będę wałkować, to muszę bardziej podsypać mąką, bo jak je odklejałam od baltu, to mi się wyciągało ;-) Pachnie cudnie, mąż wciągnął 1/3 ciasta zanim ja zdążyłam spróbować ;-) Na pewno powtórzę!
Tak się jeszcze zastanawiam nad wersją poprzekładaną dżemem - czy wtedy ten dżem też powinnam wymieszać z masłem?
malgosiama profil
19.03.2014 17:33 odpowiedz
Mimo, że po upieczeniu ciasto wyskakiwało z formy, to możliwość rwania i skubania była czymś zaskakującym i miłym. Fakt, że do podzielenia go nie trzeba noża powoduje, że wypiek ten powtórzę, gdy będę planowała jakiś wyjazd i przyda się taka słodka, pożywna przekąska. A tymczasem aromat cytrusów w pochmurny dzień ciepło wypełnił całe mieszkanie.
Gość: Ithilia
16.03.2014 16:41 odpowiedz
Dziś nadal jest pyszna i wilgotna, pozdrawiam ;)
Gość: Ithilia
15.03.2014 12:43 odpowiedz
Konsystencja tej drodżowki jest idealna. Tylko to nadzienie wyszło mi gorzkie, spróbuję innego.
DoraINKA profil
17.02.2014 20:41 odpowiedz
ciasto BOSKIE !!! próbowałam w tej wersji oraz w wersji cynamonowej ... czyli rozwałkowanie tego ciasta na prostokąt posmarowane masłem i posypane obficie cukrem zmieszanym z cynamonem ....zrolowane i pokrojone co 2 cm .Po upieczeniu smaruję te cudeńka lukrem zrobionym ze śmietanki 36% .. PYCHOTA pani Dorotko...PYCHOTA !!!!!
Gość: kinia
17.02.2014 11:25 odpowiedz
Coś wspaniałego! Naprawdę warte zrobienia !!!
alicja710 profil
12.02.2014 21:30 odpowiedz
tak wiec przedstawiam moja wersje cynamonowa, rowniez smaczne
alicja710 profil
12.02.2014 14:27 odpowiedz
ciasto pyyyycha!!!!! dodalam tylko skorke z jednej sytrynyn i z jednej pomaranczy i jak dla mojej rodzinki bylo w zupelnosci wystarczajaco!!!!! mam pytanko: czy mozna skorki z cytrusow zastapic np. cynamonem i brazowym cukrem? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2014 18:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Alicja
11.02.2014 10:52 odpowiedz
baaaaardzo smaczne, udało się nawet mi - jestem mocno początkującym cukiernikiem :)
cacko21 profil
08.02.2014 17:06 odpowiedz
Przepyszne! Zawsze obawiam sie ciast drozdzowych a jednak nawet mi wyszlo. Dziekuje Dorotko za swietne przepisy i blog :)
izabela.s profil
07.02.2014 19:19 odpowiedz
Nie przepadam za ciastami cytrynowymi... a jakby tak zrobić nadzienie budyniowe? Hmm? Co Pani o tym sądzi? Nadałoby się?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 21:18 odpowiedz
Nie.. nie w tym cieście.
izabela.s profil
08.02.2014 09:03 odpowiedz
W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przekonać się do ciasta cytrynowego :) dzisiaj będzie robione razem z genialnym sernikiem z dulce de leche :)
izabela.s profil
19.02.2014 14:49 odpowiedz
Ciasto było przepyszne - nie suche, mięciutkie, pycha :) dodałam skórkę pomarańczową, ale było ją tylko delikatnie czuć - w sam raz :)
Gość: AniaM.
07.02.2014 16:20 odpowiedz
Zrobiłam:)ciasto się bdb wyrabiało i wałkowało,układałam w dużej keksówce biorąc pod uwagę komentarze,że ciasto duże rośnie i tak też było u mnie.Pięknie wyrosło,jest puszyste i smaczne.
Gość: monik1379
04.02.2014 13:13 odpowiedz
Dziś zrobiłam to ciasto chyba z siódmy raz, zawsze wychodzi genialne. Wiem, ze komentarze są chętnie czytane (przynajmniej ja czytam;)), wiec podpowiem, ze nawet już ciasta nie wałkuje, tylko rozgniatam na dużej prostokątnej tacy, smaruje masłem i skórka z cukrem, dopiero to rozcinam i składam. Ciasto faktycznie jest lepiące, ale nie przejmujcie się tym, naprawdę nie trzeba jakoś długo wyrabiać. Także nie przejmujcie się, czasami im prościej, tym lepiej. Pani Doroto, chyba już się uzaleznilam od tej strony, bo jestem codziennie! Pozdrawiam
Gość: Zuzus
31.01.2014 16:22 odpowiedz
A czy można po prostu posypkę wsypać do ciasta i całość "wlać' do keksówki, skoro ciasto jest lejące..?
Naturalnie nie będzie wtedy do odrywania, tylko do pokrojenia.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 12:00 odpowiedz
Można.
Gość: ola
29.01.2014 21:10 odpowiedz
poezja....robie kolejny raz:)
truthizna profil
26.01.2014 21:37 odpowiedz
Zaczęło się od tego, że szukałam tego ciasta pod tagiem "cynamon". Wiadomo- nie tam znalazłam. Wczoraj zrobiłam- właśnie w wersji z cynamonem- wyszło wspaniałe. Dziś powtórzyłam z okazji wizyty teściów, z podwójnej porcji- jedno z cynamonem, drugie cytrusowe. I też wyszło- ale z foremek! Jak się człowiek chce popisać, to wiadomo, jak to bywa. Na szczęście smak zrekompensował dziwny wygląd ciasta. Mam poza tym pytanie- czy to ciasto ma się tak długo kleić przy wyrabianiu? Bo wyrabiałam naprawdę długo- najpierw w mikserze, potem ręcznie; dosypałam też trochę więcej mąki. Przyznam, że dla mnie to wyrabianie to ciężka praca. Może coś robię nie tak? Może to masło z mlekiem powinno być dodane całkiem zimne? Może któraś mąka lepiej się nadaje? (miałam Lubellę luksusową)
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 14:26 odpowiedz
Tak, ciasto może się kleić. Mąka była ok :).
truthizna profil
28.01.2014 10:49 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Przeczytałam już ponownie notkę o cieście drożdżowym i doszłam do wniosku, że z tym ciastem po prostu trzeba się zaprzyjaźnić;) Trochę to trudne, gdy dziecię płacze, a dwie ręce na amen przyklejone do drożdżowego... Nie zrażam się jednak- czas tym ciastem poczęstować i własnych rodziców.
Gość: Anna J.
22.01.2014 20:44 odpowiedz
Przepyszne ciasto, choc niestety nie dowiem sie chyba, jak smakuje nastepnego dnia;). Ciasto bylo mocno lejace (uzywam maszyny), podsypywalam maka, ciezko tez bylo je przez to rozwalkowac i ukladac, ale koniec koncow wyszlo bardzo efektownie i przede wszystkim smacznie. Wkrotce robie repete:). Dzieki za przepis!
1 | 2 | 3 | 4    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach