Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 877

wtorek, 21 lutego 2012

Drożdżowe paluchy z serem żółtym

Delikatne paluchy z ciasta drożdżowego z serem żółtym. Przepyszne! Lekką i puszystą strukturę zawdzięczają wykorzystanej metodzie 'tang zhong?' ('water roux'?), bardzo popularnej wśród piekarzy azjatyckich. Metoda jest prosta, a pieczywo z jej wykorzystaniem jest bardzo miękkie, wilgotne i długo pozostaje świeże.? Z przepisu można również uformować bułeczki. Warto upiec, nie będziecie rozczarowani :).

Składniki na 16 paluchów:

  • 195 g mąki pszennej chlebowej
  • 90 g mąki pszennej
  • 6 g suchych drożdży lub 12 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 duże jajko
  • 65 g mleka
  • 75 g 'water roux' (opis przygotowania poniżej)
  • 45 g roztopionego masła

Dodatkowo:

  • na posmarowanie paluchów: 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka
  • starty ser żółty np. cheddar*

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte lnianym ręczniczkiem w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz chwilę wyrobić, podzielić na 16 równych części, każda około 35 g. Uformować z nich podłużne, 12 - 15 cm paluchy. Ułożyć je na blaszce wyłożonej matą teflonową lub oprószonej mąką, w odległości 3 - 4 cm od siebie (można piec na blaszce do bagietek). Przykryć lnianym ręczniczkiem na około 40 minut, odstawić do podwojenia objętości.

Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem posypać serem (dodatkowo posypałam suszonymi liśćmi pietruszki i papryką).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut, do złotego koloru. Po upieczeniu wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia chleba według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h) ciasto wyjąć, krótko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Jak przygotować 'water roux' (metoda tang zhong):

Do garnuszka wsypać 50 g mąki pszennej chlebowej. Zalać 250 ml zimnej wody. Mieszając cały czas rózgą, podgrzewać na średnim ogniu, aż otrzymana emulsja zgęstnieje i osiągnie temperaturę 65ºC. Zdjąć z palnika, ostudzić do temperatury pokojowej. 

Jeśli nie posiadacie termometru cukierniczego - emulsję podgrzewamy przez kilka minut do konsystencji gęstej kaszki dla niemowląt; jeśli po zamieszaniu  łyżką będzie widać dno garnuszka, ściągnąć z palnika.

Z tych proporcji wyjdzie więcej 'water roux' niż jest potrzebne do wykorzystania w przepisie, ale można przechować w lodówce do 2 dni.

* można również użyć mozzarelli lub parmezanu

Smacznego :).

Drożdżowe paluchy z serem żółtym

Źródło inspiracji - gracekitchencorner.blogspot.com

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 5)
Kategoria: Bułki, Wytrawnie
Zobacz także:
Bułeczki z siemieniem lnianym
Bułeczki z siemieniem lnianym
Precelki
Precelki
Simit - tureckie bajgle
Simit - tureckie bajgle
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (121)
ewa.wu.ewa  (zobacz profil)
25.06.2014 16:05 odpowiedz
Nie wiem od czego to zależy, ale baaardzo kleiło mi się ciasto. Było trochę zabawy, ale za to efekt wyśmienity. Z porcji wyszło mi 8 porządnych paluchów :) rewelacja!
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2014 22:04 odpowiedz
Dziękuję za zdjecie, udały się idealnie :).
ewa.wu.ewa  (zobacz profil)
25.06.2014 23:24 odpowiedz
A jak szybko znikły, przepyszne! Pieczenie z Pani przepisów to czysta przyjemność. Z radością można siedzieć godzinami w kuchni, a wszystko zawsze się udaje, czarodziejskie :)
Maddy77  (zobacz profil)
26.05.2014 11:13 odpowiedz
Moje tez do paluchow niepodobne...ale za to przepyszne! Polecam z pazmezanem!
dorota83  (zobacz profil)
15.05.2014 15:14 odpowiedz
Pyszne, delikatne paluchy. Z ciastem wdzięcznie się pracuje.
07.05.2014 23:55 odpowiedz
Paluchy po modyfikacji. Do ciasta dodałam: 1 łyżka szczypiorku, 1 łyżka natki z pietruszki,1 łyżeczka rozmarynu, szczyptę kminku i 4 łyżki bardzo drobno pokrojonej szynki. A na wierzchu jak widać:) boczek wędzony, kiełbasa wiejska i szynka.
bożena76  (zobacz profil)
08.05.2014 10:36 odpowiedz
Wow! Świetną modyfikację zrobiłaś! Śliczne bułeczki Elu!
izabela2764  (zobacz profil)
09.05.2014 09:20 odpowiedz
Elu !!! -podziwiam Twoje wypieki chlebowo-bułeczkowe ! :)
07.05.2014 23:51 odpowiedz
Część mąki chlebowej zastąpiłam mąką pszenną razową i też bardzo dobre:)
06.05.2014 21:56 odpowiedz
Przepyszne:).
Gość: kamillato ja
09.04.2014 22:38 odpowiedz
Robiłam już kilka razy i za każdym razem wychodzą wyśmienite:-) Dziękuje za naprawdę smaczny i sprawdzony przepis:-)
bożena76  (zobacz profil)
19.03.2014 09:56 odpowiedz
Mam zastrzeżenia do tego przepisu,po pierwsze dlaczego nie ma go w kategorii "bułki" ,a jest w "ciasta drożdżowe" ? ;) Po drugie więcej sobie po nich obiecywałam;) Zwykle nie robię na imprezę "dziewiczych" wypieków tym razem zaryzykowałam i wyszły...dobre ;) Bułeczek z czosnkiem chyba nic nie przebije,ale chciałam wypróbować "coś innego" . I ogólnie wydaje mi sie ,że w przypadku wytrawnych bułeczek lepiej sprawdza mi się ciasto bez jajka/jajek,wychodzą jakieś takiej bardziej sprężyste ,ale to tylko moje luźne spostrzeżenia ;)W każdym razie bułeczki wypróbowane i ogólnie smaczne;)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 09:56 odpowiedz
Juz poprawiam kategorię :).
witoldyna  (zobacz profil)
14.03.2014 20:00 odpowiedz
Chciałabym zrobić paluchy drożdżowe na słodko - z cynamonem i maczane w lukrze. Czy ten przepis się na nie nada?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 13:07 odpowiedz
Tak.
witoldyna  (zobacz profil)
15.03.2014 18:33 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-) Będzie kolejny wypiek po zjedzeniu whoopie pies, które wśród amerykańskich znajomych zrobiły furorę :-)
05.03.2014 02:22 odpowiedz
Drozdzowe paluchy sa IDEALNE. Mieciutkie, leciutkie: nic dodac, nic ujac. Jeszcze cieple, przekrojone na pol z dodatkiem maselka czosnkowego to poezja.
Mozna je zjesc z zupa, potraktowac jako "appetizer" przed obiadem, albo zjesc jak buleczke na sniadanie.
Zamiast z serem, mozna poszalec z czosnkiem, posypkami z nasion, czy brazowym cukrem. Mniam.
Kolejny wspanialy przepis od naszej Dorotki......
Gość: paulieen
02.01.2014 12:58 odpowiedz
Witam.
Mam pytanie i bardzo proszę o jak najszybszą odpowiedź.

Niestety nie mam wagi kuchennej, i jak odmierzyć water roux? jako co to się liczy? liczyc je w ml czy na g np 5 łyzek??
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2014 17:21 odpowiedz
To jest jak ciasto, liczymy w gramach.
Gosia_M  (zobacz profil)
29.10.2013 21:05 odpowiedz
Mi też się udały :)
paluchy z serem, oregano i rozmarynem i na próbę zrobiłam kilka pizzer-inek z szynką i cebulą. Wszystko pyszne.
Fajne na przekąskę na wycieczkę, dla dzieci do szkoły.
monika1983  (zobacz profil)
27.10.2013 13:48 odpowiedz
bezproblemowe w przygotowaniu. bardzo smaczne.
Gosia_M  (zobacz profil)
28.10.2013 10:35 odpowiedz
Śliczne :)
monika1983  (zobacz profil)
30.10.2013 16:44 odpowiedz
pieknie dziekuje :)
Gość: edat
04.05.2013 19:30 odpowiedz
PRZEPYSZNE!! piekłam przedwczoraj i dziś , dzisiejsza wersja to bułeczki i posypałam różnymi ziołami-pyszniutkie...
Gość: pama
13.03.2013 11:49 odpowiedz
water roux ważne bardzo , ale to bardzo prosto zrobić - udanych wypieków bo są super smaczne pozdrawiam.
Gość: początkująca
13.03.2013 08:20 odpowiedz
Hejka! Czy te water roux jest bardzo wazne? Cos czuje ze mi nie wyjdzie :(
Gość: pama39
12.02.2013 11:20 odpowiedz
Witam.
Upiekłam są przepyszne,zaznaczam ,że wykorzystałam mąkę LUBELLA - typ 500 i się udały.Mam jedynie pytanie do Pani Doroty, czy można dodać otręby aby wyszły trochę razowe, oczywiście pomniejszając ilość mąki. Pozdrawiam
agata1987  (zobacz profil)
02.02.2013 03:19 odpowiedz
uff...czas zakończyć ten szalony dzień, torcik dacqoise uratowany- chłodzi się w lodówce i czeka na polanie czekoladą i udekorowanie a piętro wyżej paluchy w formie bułeczek (zrobiłam 9 sztuk). Wiem że jeszcze nikt nie zostawiał na noc ale ja stwierdziłam, że zaryzykuje dla dobrego śniadania ze świeżym pieczywem :D i mam nadzieję że wszystko będzie ok. Teraz tylko złapać kota bo strasznie szaleje i zaraz chyba rozniesie mieszkanie. I nareszcie spać...Dobranoc :)
Gość: Kamila
15.12.2012 18:20 odpowiedz
Czy jak dam tylko mąkę pszenną będzie różnica ?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 20:08 odpowiedz
Możesz dodać.
20.11.2012 17:45 odpowiedz
Upiekłam w formie małych pizzerinek. Rozpłaszczyłam kawałki ciasta w dłoniach (ok. 60 g każdy), posmarowałam sosem pomidorowym i posypałam serem (część dodatkowo szynką). Zjadłam od razu dwie, na ciepło. Ciasto wyjątkowo mięciutkie i puszyste, zdecydowanie do powtórki i to z podwójnej porcji, bo ta malizną śmierdzi :P
Gość: myszyna
20.10.2012 19:17 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu wyszło mi drożdżowe, znakomite, mięciutki i rzeczywiście wilgotne, ciekawa jestem, jak smakują drugiego dnia, ale nie wiem, czy maja szanse doczekać. Z suszonymi pomidorami, oliwkami i ziołami prowansalskimi wewnątrz i serem na zewnątrz.
Pyszne, serdecznie dziękuję.
Gość: midek
15.10.2012 14:12 odpowiedz
Pani Doroto, gdzie znajde przepisy z bylego bloga wytrawnego, chodzi mi o surowke coleslaw, bardzo prosze o ten przepis
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2012 20:15 odpowiedz
Proszę: http://mojewypiekiprint.blogspot.co.uk/
Gość: Midek
19.10.2012 21:57 odpowiedz
Bardzo dziękuje, pozdrawiam
Andzia01  (zobacz profil)
29.09.2012 16:34 odpowiedz
Pycha! Ciasto po wyrobieniu było jakieś twardawe i gumowate, słabo rosło ale z piekarnika wyskoczyły mięciutkie, sprężyste, duże bułeczki. A jakie smaczne. Mniam, mniam:)
Gość: aneczka.ko
14.06.2012 18:20 odpowiedz
Nareszcie je zrobiłam...Przy wyrabianiu ciasta trochę się załamałam, bo zamiast sprężystego ciasta drożdżowego wyszła paćka. Po dłuugim wyrabianiu uznałam, że ciasta nie da się wyrobić i je odłożyłam w ciepłe miejsce. Na szczęście zrobiłam drugie podejście do wyrabiania i tym razem mniej więcej się udało:) Paluchy bardzo smaczne, posypałam je dodatkowo rozmarynem, bo uwielbiam jego zapach.
Gość: dorta79
22.03.2012 21:51 odpowiedz
Paluchy są świetne ! Robiłam je już kilka razy oczywiście z podwójnych porcji ;-), miałam problem ze znalezieniem mąki pszennej chlebowej - więc za pierwszym razem użyłam mąki chlebowej żytniej , a kolejne razy wykorzystałam zwykłą mąkę pszenną i ta wersja osobiście mi bardziej smakuje. Dużą ich zaletą jest to iż długo zachowuja świeżość ;-)))
Dziękuję za kolejny super przepis ;-)
Gość: krystyna.ch
13.03.2012 12:05 odpowiedz
Upiekliśmy - rzeczywiście wyszły wilgotne i mięsiste, pycha. Przed pieczeniem oprócz sera posypaliśmy je (do wyboru) suszoną pietruszką, ostrą papryką i oregano. Ponieważ zostało jeszcze sporo "zasmażki", dzisiaj planujemy powtórkę, tym razem - jak sugeruje keana77 - z dodaniem do ciasta skwarek i cebulki.

Jeszcze dwie uwagi: podczas przygotowania "water roux" dno rondelka jakoś nie chciało się pokazać (do samego zagotowania), więc zawierzyliśmy wskazaniom termometru. Wygląda też na to, że forma do bagietek pomaga uzyskać bardziej okrągłe paluchy, nasze wyszły trochę spłaszczone.

Gościu: roztrzepane jajo jest do smarowania paluchów przed pieczeniem - dla ładniejszego koloru, no i żeby ser się lepiej trzymał.
Gość: keana77
04.03.2012 20:46 odpowiedz
eae: jedno jajko dajesz do ciasta, drugie do posmarowania roztrzepane z łyżką mleka.

Paluchy wyszły genialne. Bardzo lekkie i puszyste. Dodałam do ciasta bekon podsmażony z drobno posiekaną cebulą. Zjedliśmy same, bez dodatków na kolację. Na pewno upiekę jeszcze nieraz. I na pewno z podwójnej porcji tak nam smakowały. Dziękuję za kolejny świetny przepis.
Gość: mcolka
03.03.2012 14:27 odpowiedz
Piekno paluchow zmusilo mnie do ich upieczenia :) wlasnie rosna, mimo ze chleb jest w piekarniku :) Dzisiaj usmazylam tez paczki z Twojego przepisu, po raz pierwszy te na samych zoltkach.... po prostu rewelacja! wiesz jak mi ciezko sie odchudzac? ale daje rade! smaze, gotuje, pieke.... i cwicze silna wole!
Gość:
03.03.2012 08:22 odpowiedz
czy to jajko w przepisie jest wykorzystane do ciasta czy do posmarowania paluchow? dziekuje
Gość: moczypyszczek
29.02.2012 17:39 odpowiedz
Zrobione! sa wspaniale, nawet na drugi dzien sa smaczne, choc oczywiscie nie tak jak na cieplo :) Moj maz juz sie rozmarzyl, ze nastepnym razem mozna dac na wierzch cebule, zeby wyszly cebulaki ;) Jedyna zmiane, jaka wprowadze, bedzie inny ksztalt. Jakos wole to ciasto pod postacia buleczek. Albo zrobie po prostu dwie duze bagietki, zeby mozna bylo zrobic kanapki. W kazdym razie przepis na pewno do powtorzenia!
Gość: Kira
29.02.2012 10:10 odpowiedz
Mąka chlebowa to nie jest jakiś specjalny typ mąki (chociaż przez internet można kupić mąkę typ 750 chlebową, którą trudno znaleźć w normalnych sklepach). Chodzi o to by w składzie miała minimum 11 g białka na 100 g. Ja często używam mąki typ 650 z Lidla (ma 11 g), ale np. Lubella robi mąkę luksusową typ 550 o zawartości białka 10,8 g i ta też się świetnie sprawdza, a jest do dostania w każdym markecie. Jak akurat nie mam żadnej z tych mąk w domu, tu robię bułki z mąki tortowej (zwykłej pszennej typ 450) i też są ok :)
Gość: Ania
29.02.2012 06:32 odpowiedz
czy zamiast maki chlebowej mozna uzyc zwykla pszenna? nie umiem dostac w sklepie tej chlebowej.
Gość: Susanna
27.02.2012 07:25 odpowiedz
Pani Doroto kocham Panią :D Pani blog to najlepszy blog kulinarny - tutaj znajduję masę pomysłów na wspaniałe wypieki, którymi zaskakuję przyjaciół i Ślubnego :) Na paluchy też przyjdzie czas - fajna alternatywa dla kanapek do pracy :)
Gość: GosiaG
26.02.2012 16:56 odpowiedz
Zrobilam chlebki i zniknely w mig, mialam troche watpliwosci podczas ugniatania ciasta bo struktura tak nieco inna ale wyrosly piekne i puszyste, jutro powtorka.
Gość:
25.02.2012 19:26 odpowiedz
Ciasto drożdżowe z water roux, to nic innego jak parzone ciasto drożdżowe, w którym makę przeznaczoną na rozczyn zaparza się gorącym mlekiem lub wodą, rozciera i chłodzi do temperatury, w ktorej drożdże bezpiecznie mogą z całą resztą pracować, o czym znający "Kuchnię polską" wiedzą.
Gość: Iska
25.02.2012 11:24 odpowiedz
Dziś upiekłam paluchy,muszę powiedzieć że to są najlepsze paluchy jakie jadłam.Puchate , mięciutkie, przepyszne.Upiekłam z podwójnej porcji i już są zjedzone. Bardzo polecam!!!!!!!
Gość: grazynaa
25.02.2012 08:55 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki, są przepyszne! Jak zwykle - ciasto wyrobiłam wieczorem, wstawiłam z miską na całą noc do lodówki na pierwsze wyrastanie, a rano po ociepleniu zrobiłam bułeczki i zostawiłam do wyrosnięcia. Upieklam i zjadłam:) Bardzo polecam, jutro kolejny wypiek z tego samego przepisu:) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2012 22:49 odpowiedz
Uch, nie lubię tych drożdży w granulkach, nie polecam. Nawet w wodzie się źle rozpuszczają.
Gość: dont_give_up
24.02.2012 20:02 odpowiedz
Moj blad - drozdze nalezalo najpierw rozpuscic w wodzie (uzylam drozdzy w granulkach). Tak to jest jak przepis czyta sie po polsku, a uzywa angielskich skladnikow/zamiennikow :D
Gość: dont_give_up
24.02.2012 18:57 odpowiedz
Niestety mi nie wyszly, ciasto nie uroslo ani odstawione w cieple miejsce, ani w piekarniku. A w srodku jest piekny zakalec :( Uzylam drozdzy instant, ktore po 2h lezenia ciasta nadal bylo widac. Jutro sprobuje jeszcze raz, ale chyba wczesniej rozrobie drozdze i odstawie zeby urosly.
Gość: monikazfole
24.02.2012 16:39 odpowiedz
zawsze cieszą mnie nowe przepisy na pieczywo :) dlatego pięknie dziękuję. paluchy bardzo smaczne. lekkie jak piórko (dosłownie), warto uformować je faktycznie w ruloniki 12-15 cm, mi za pierwszym razem wyszły zbyt pękate, rosną w piekarniki jak szalone, pozdrawiam i polecam!
Gość: monikazfole
24.02.2012 11:30 odpowiedz
nessarija ,jeśli można podpowiedzieć: nam ostatnio smakują French Dimpled Rolls, są wspaniałe, chrupiąca skórka, miękki "środek", często ciasto wyrabiam wieczorem, by rano formować i piec. polecam również bułeczki z płatkami owsianymi i marchewką :) pozdrawiam.
Gość: nessarija
23.02.2012 22:22 odpowiedz
Mam pytanie. Potrzebuję bułek, najlepiej z chrupiącą skórką, ale koniecznie, by ciasto można było zarobić wieczorem i rano tylko uformować bułeczki i piec. Które są najlepsze?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2012 19:33 odpowiedz
Anetag, wydaje mi się, że będzie na styk, lub odrobinę za dużo.
Gość: Marta
23.02.2012 15:34 odpowiedz
Podchodzepowoli do upieczenia chleba piwno czedarowego, ale widze ze jak bym chciaal to jest o wiele wiecej opcji :)
Gość: anetag
23.02.2012 15:02 odpowiedz
Zrobilam. Pyszne:)
To moje pierwsze bulki w zyciu, od kilku dni mam maszyne do chleba wiec zamierzam czesciej korzystac z takich przepisow.
Mam tylko pyt. czy mozna w maszynie przygotowac podwojna porcje czy bedzie tego za duzo i ciasto ucieknie z formy??
Najpierw pytalam o mrozenie bo myslalam ze tak duzo wyjdzie bulek a teraz o podwojenie porcji;)
dziekuje i polecam przepis
Gość: Kira
23.02.2012 13:33 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Tutaj znajdziesz sposób przygotowania zaczynu i cenne wskazówki na temat ciasta drożdżowego :)
Gość: momo
23.02.2012 12:26 odpowiedz
jak przygotować rozczyn ze świeżych drożdży?
Gość: boobook
23.02.2012 11:03 odpowiedz
Rewelacyjne!! Wczoraj u mnie jako paluchy, dziś z samego rana jako bułeczki. Przesmaczne:)
Gość: skoraczek
23.02.2012 09:09 odpowiedz
Niezwykle ciekawy jest ten sposób przygotowania pieczywa. Koniecznie muszę spróbować upiec bułeczki w ten sposób.
Gość: Joanna
22.02.2012 20:19 odpowiedz
Zrobiłam, wyszło 10 dużych paluchów :) Pyszne, mięciutkie w środku i chrupiące na wierzchu :)
Bułeczki na pewno na stałe zagoszczą w moim domu.
Na wierzchu, przed pieczeniem, dość obficie posmarowałam je miękkim masłem czosnkowym (masło utarte z czosnkiem i ziołami) i dopiero potem posypałam serem i wyszły znakomite, mocno czosnkowe :)
Gość: asiek_ba
22.02.2012 19:51 odpowiedz
Fantastyczne! Bardzo mi się podoba struktura ciasta w środku, koniecznie do zrobienia!
Pozdrawiam cieplutko!
Gość: jumami
22.02.2012 19:26 odpowiedz
Właśnie ciasto odstawione w ciepłe miejsce i rośnie....jako,że z matematyki na maturze miałam nie za dobrą ocenę, toteż miewam problemy z odmierzaniem składników i kombinowaniem ile g mąki mieści się w mojej szklance...to też trzymam mocno kciuki za to moje kulinarne dzieło. Pomijając to serdecznie DZIĘKUJĘ za wspaniałe przepisy....natchnienie, podpowiedzi kulinarne!!!
Gość: koletta@wp.pl
22.02.2012 19:23 odpowiedz
uuummm uwielbiam takie, a domowe pewnie będą jeszcze lepsze:-))
Gość: magdaa
22.02.2012 19:03 odpowiedz
Fantastyczny przepis. Jedyny problem - paluchy znikają baaardzo szybko :) Korzystam z Pani bloga od dłuzszego czasu i jeszcze żaden przepis nie zawiódł. Zdjęcia do tego są przecudne. Pozdrawiam!!!
Gość: kasia
22.02.2012 16:35 odpowiedz
Również od kilku dni rozglądam się za przelicznikiem. Wiem, że można to znaleźć w internecie ale tu było wszystko tak ładnie zebrane. Popieram prośbę o wrócenie go:)
Gość: arien_magda
22.02.2012 16:12 odpowiedz
do pasqda - przelicznik kulinarny jest teraz na stronie glownej, w prawej kolumnie :)
Gość: Kira
22.02.2012 14:30 odpowiedz
Przelicznik jest na głównej stronie blogu/bloga (?) z prawej strony...
Gość: pasqda
22.02.2012 13:02 odpowiedz
Ojej, ojej, a gdzie zniknął przelicznik kulinarny? Jest tylko przelicznik foremek, a drugiego nie ma, a tak często z obu korzystałam. Wróć go Dorotko, co?:)
Gość: pasqda
22.02.2012 12:52 odpowiedz
Z nieba mi spadłaś z tym przepisem! Od dawna marzyłam, żeby je w domu upiec, bo odkąd piekę sama chleb (zakwas i przepis od ciebie, oczywiście :) ) kupne pieczywo już mi nie smakuje, a właśnie takie paluchy były jednym z moich ulubionych przysmaków.
Gość: Viola
22.02.2012 12:36 odpowiedz
Pięknie wyglądają. Marzę, żeby mi ktoś zrobił takie na śniadanie.
Gość: Ali
22.02.2012 11:04 odpowiedz
Właśnie się za te paluchy zabieram, za parę godzin będą gotowe :)
Gość: abri
22.02.2012 10:26 odpowiedz
Joanno : 75 g 'water roux' to ok. 75 ml czyli ciut mniej niz 1/3, spokojnie mozna zrobic z 25 g maki; 65 g mleka to ok. 70 ml,
przed chwila nastawilam w maszynie :)
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2012 09:20 odpowiedz
Joanno, tak mniej więcej 1/3 szklanki, choć ja zawsze ważę :). Możesz dodać niewielką ilość mąki razowej, na pewno wyjdą dobre. Gość: , host-166.lan-177.netconnect.pl, tak, można. Asiczek, zwykła blaszka na pewno wystarczy.
Gość: Ania
22.02.2012 09:01 odpowiedz
Pycha i jak łatwo przygotować!
Gość: Jagoda
22.02.2012 08:52 odpowiedz
Znam takie w wersji z sosem czosnkowym... Pycha!
Gość: Joanna
22.02.2012 08:23 odpowiedz
Witam,

Dziękuję Doroto za przepis, bułeczki wyglądają tak apetycznie, że nie mogłam się powstrzymać od zrobienia.
Rozczyn rośnie, 'water roux' stygnie i zabieram się do roboty.
Mam tylko pytanie, jaka to część szklanki 75 g 'water roux' ? Nie mam wagi i porównałam to śmietany i przeliczyłam, wydaje mi się że wyjdzie ok. 1/3 szklanki, tak?

I jeszcze jedno, nie sprawdziłam wcześniej dokładnie jaką mam mąkę, mam owszem chlebową, ale razową. Nie chcę aby bułki wyszły typowo razowe, więc pomyślałam o większej ilości zwykłej mąki pszennej, a mniejszej ilości tej razowej chlebowej. Czy może w całości dodać pszenną, a razową sobie darować?? Jak myślisz?
22.02.2012 06:32 odpowiedz
Wspaniałe te paluchy:) .... zazdroszczę tych bagietkowych foremek:) .... pozdrawiam
Gość: keana77
22.02.2012 01:34 odpowiedz
Kasia: Na wyspach zwykła mąka pszenna to Plain Flour

Ania: w PL taką formę kupisz na przykład na stronie "Ale dobre" Nazywa się :Forma na trzy bagietki nieprzywieralna ażurowa - Patisse. jest też na 4 bagietki. możesz tez poszukać na Allegro.
W UK na e-bay szukaj: Faringdon Non Stick French Bread Pan
Gość: mimik3
21.02.2012 23:20 odpowiedz
Nie mogłam się powstrzymać i upiekłam. Dla wszystkich Domowych Piekarzy to pozycja obowiązkowa. Ciasto na początku się klei, ale po dłuższym wyrabianiu przestaje. Długo rośnie (u mnie w ciepłym, dość wilgotnym pomieszczeniu 1h45min., potem 45 min.) Te bułki mają przecudownie puszyste wnętrze; przepis ten na pewno dołączy do naszego stałego 'bułkowego' repertuaru- nawet bez sera, ale za to z delikatnie zwiększoną ilością soli byłyby pewnie super. Foremki nie są, moim zdaniem, konieczne. Gościu: Ania, widziałam dużo takich form na Allegro. Pozdrawiam!
Gość: Ania
21.02.2012 22:47 odpowiedz
Czy moglabys napisac gdzie mozna nabyc te formy, lub nazwe firmy, z przepisu na drozdzowe paluszki z serem.
dziekuje i pozdrawiam.
Gość: Joanna
21.02.2012 22:29 odpowiedz
genialny przepis! :) mam pytanie, czy możesz polecic jakas dobrą stronkę z przepisami ale na zdrowe obiady?
Gość: majanaboxing
21.02.2012 21:50 odpowiedz
Świetne! Koniecznie do zrobienia !:)
Gość: Kasia
21.02.2012 21:08 odpowiedz
mam pytanie, czy maka pszenna na wyspach to cream flour? (w odroznieniu od bread flour?)
Gość:
21.02.2012 20:51 odpowiedz
Aż na myśl przychodzą ulubione bułeczki Katniss z Hunger Games pieczone przez Peetę.... Ach zjadłabym takie....
Gość: mimik3
21.02.2012 20:41 odpowiedz
ankopw: dziękuję bardzo za przepis i błyskawiczną odpowiedź! na razie 'rosną' u mnie drożdżowe paluchy, ale już robię sobie apetyt na razowy tost:). Pozdrawiam, Marta
Gość: aga
21.02.2012 20:23 odpowiedz
Upiekłam!!! Są cudowne!!! To będą dyżurne bułeczki śniadaniowe:) Rodzina zachwycona i jedli jeszcze na ciepło ale ukryłam kilka na jutro i zostawię sobie na następny dzień, żeby zobaczyć jakie będą jak poleżą. Jeden zamrożę też w celach doświadczalnych -jakie będą po:) Pani Doroto - DZIĘKUJĘ!!
Gość:
21.02.2012 20:03 odpowiedz
Czy można w przepisie zamiast mąki chlebowej użyć w całości mąki pszennej?
Gość: ankopw
21.02.2012 19:51 odpowiedz
Bardzo prosze:
truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/2008/10/razowy-tost.html

Mam nadzieje, ze Trufla sie nie pogniewa, ze rozprzestrzeniam jej przepisy ;)

jedyna zmiana jakiej dokonalam to zastapienie polowy wody mlekiem i pominiecie mleka w proszku (nie mam dostepu do takiego), chlebek wychodzi przepyszny, od razu znika polowa :)
Mam nadzieje, ze bedzie Wam smakowal
Pozdrawiam
Gość: asiczek.1982
21.02.2012 19:46 odpowiedz
Czy te formy są konieczne do upieczenia paluchów? Czy zwykła blacha wystarczy?
21.02.2012 18:57 odpowiedz
Ten nadgryziony paluch wyglada kuszaco!!!!!
21.02.2012 18:40 odpowiedz
OK, ciasto rośnie. Coś czuję, że będzie przepysznie:)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 18:40 odpowiedz
Nie, z chęcią sama skorzystam :)
Gość: mimik3
21.02.2012 18:21 odpowiedz
ankopw, a podzieliłabyś się przepisem na razowiec pieczony z wykorzystaniem tej metody?:)
/Doroto, nie obrazisz się, że wystosowałam taki apel do jednej z Twoich Czytelniczek?/ Byłabym wdzięczna! Piekę chleby/bułeczki na codzień, aż wstyd, że wcześniej nie słyszałam o tej metodzie. Podobny jest przepis Doroty na 100% chleb żytni, ale tam mąkę zalewa się wrzącą wodą. Też jest cudownie wilgotny, ale uzyskanie długotrwałej świeżości przy wypiekach drożdżowych jest znacznie trudniejsze i każdy przepis tego typu jest na wagę złota. Pozdrawiam!
Gość: mama_kuby
21.02.2012 18:04 odpowiedz
oo :)) ale telepatia wypiekowa :)) a u mnie dzis slone paluchy drozdzowe :)))
Gość: ankopw
21.02.2012 17:49 odpowiedz
Dorotko, przepis do wykorzystania, moze nawet dzisiaj po poludniu :) Ja czesto wykorzystuje metode tang zhong, zwykle pieke chlebki razowe (wtedy tez do tang zhong uzywam maki razowej, drobno mielonej), wychodza takie "tostowe", dopoki sama nie upleklam to nie chcialam wierzyc, ze z samej razowej maki mozna uzyskac takie mieciutkie pieczywo, polecam! ,
moje dziecko uwielbia, do kanapek z maslem orzechowym i dzemikiem, nie wyobrazam sobie lepszego :)

A na marginesie dodam, ze masz anielska cierpliwosc do odpowiadania po raz wtory na to samo pytanie, na ktore odpowiedz i tak jest w przepisie.....;)
ludzie, czytajcie dokladnie tekst!
mnie w podstawowce uczono czytac tekst ze zrozumieniem ;)

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:59 odpowiedz
Jul, w skład paluchów wchodzi 195 g mąki pszennej chlebowej i 90 g maki pszennej i water roux. Water roux robimy z przepisu pod paluchami. Te 50 g maki, które do niego idzie, jest dodatkowe. Pamiętaj, że nie cały water roux wykorzystujemy.
Gość: Jul
21.02.2012 16:51 odpowiedz
Paluch świetne ;) , ale czy 50 g potrzeba jeszcze dodatkowo, czyli w sumie 245g mąki? I kiedy trzeba dodać 'water roux'? Razem ze wszystkimi składnikami?
Gość: Gosiaczek
21.02.2012 16:48 odpowiedz
Dziękuje Dorotko za Twój blog. Przepisy są boskie i dziękuje, że tak dbasz o czytelników. Zawsze można liczyć na pomoc z Twojej strony.
Dzięki Tobie mogę dogodzić moim dzieciaczkom, a także mężusiowi:)
Komu polecam Twoje przepisy, jest zachwycony wypiekami...
Obyś była zawsze...........
A bułeczki zrobię jutro...
Pozdrawiam
21.02.2012 16:18 odpowiedz
Niezłe te paluchy musze wypróbować

Zapraszam do mnie na konkurs
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:11 odpowiedz
Tak niektórzy robią, ja tego nie próbowałam, niestety. Zamrażam po upieczeniu, od razu po ostygnięciu.
Gość: anetag
21.02.2012 16:10 odpowiedz
Dorotus mam pytanie odnosnie mrozenia tych bulek, czy np. moge zamrozic takie surowe a po odmrozeniu upiec, czy raczej juz upieczone a moze one w ogole nie nadaja sie do mrozenia?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 15:55 odpowiedz
Patrycjo, spróbowałabym upiec z pierwszego, jesli przepis jest dobry, muffinki wyjdą pyszne :).
Gość: Wiewiórka.
21.02.2012 15:45 odpowiedz
Agata: google nie gryzie ;)
to inaczej miotełka.
Gość: aga
21.02.2012 15:34 odpowiedz
Rózga do mieszania to taka trzepaczka jak do ręcznego bicia piany. Moja jest metalowa (coś jak ubijaczka do piany z mikserów planetarnych tylko z rączką) :)
Gość: anytsujx
21.02.2012 15:33 odpowiedz
Wyglądają wspaniale ...
Gość: Iska
21.02.2012 15:28 odpowiedz
Ale apetycznie wyglądają!!! Chętnie wypróbuję przepis. Dziękuję.
Gość: Smaczny Dom
21.02.2012 15:23 odpowiedz
uwielbiam takie!!!! :D
Gość: agata
21.02.2012 15:20 odpowiedz
Proszę o oświecenie mnie w kwestii rózgi do mieszania ... nie mam pojęcia co to za wynalazek :) Dziekuję
Gość: patrycja
21.02.2012 15:13 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, muszę wypróbować. Kochana mam take pytanie, a raczej chciałam zapytać o Twoją opinię. Chcę upiec muffiny z kajmakiem i znalazłam 2 przepisy: do ciasta czekoladowego dodaje się masę kajmakową, a drugi, że gotowe muffiny czekoladowe smarujemy u góry kajmakiem. Jak myślisz, który będzie lepszy? ;))
Gość: yobada
21.02.2012 15:08 odpowiedz
Przepięknie rumiane, niezwykle apetyczne te paluchy! Z chęcią bym jednego schrupała!
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 15:04 odpowiedz
Składniki na water roux to 50 g maki pszennej chlebowej i 250 ml wody.
Gość:
21.02.2012 15:03 odpowiedz
Jak się nie mylę to mąka chlebowa jest to ta typu 750, można ją bez problemu dostać
Gość: Poe
21.02.2012 15:02 odpowiedz
O ile dobrze zrozumiałem przepis - potrzeba 195g mąki chlebowej i DODATKOWO 50g tejże mąki do wykonania 'water roux'?
Gość: witoldyna
21.02.2012 14:59 odpowiedz
Miss Stells -> pozwolę sobie odpowiedzieć ;) Przepis a 'water roux' jest pod artykułem, a mąkę chlebową polecam z młyna. Nie wiem skąd jesteś - koło Trójmiasta młyn jest w Pruszczu.
Gość: Ychtis
21.02.2012 14:59 odpowiedz
Z tego co wiem, to z taka maka nie ma problemów w marketach :)
Gość: Asia
21.02.2012 14:59 odpowiedz
Jeśli chodzi o "water roux" to przepis podany przez Dorotę nie wystarczy?

Termometr cukierniczy można kupić w Weltbild za ok 19-29 zł z bardzo ładnym zakresem temperatur. Ja używam go do robienia czekoladek i dobrze się sprawdza.
Jeśli chodzi o mąkę chlebową pewności nie mam, ale podając za "google" -> Wikipedia

"Mąki do produkcji piekarskiej nazywamy często mąkami chlebowymi. Do mąk chlebowych zaliczamy mąki pszenne i żytnie, są one zgodnie z nazwą wykorzystywane do wypieku chleba, ale także różnych innych wyrobów piekarniczych i cukierniczych."

Mam nadzieję, że pomogłam :)
Gość: Miss Stells
21.02.2012 14:52 odpowiedz
Gdzie mogę dostać mąkę chlebową i 'water roux' ?:)




do góry