Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1278

wtorek, 26 maja 2009
Drożdżówki z serem (przepis II)

Ta notka to szybka reaktywacja moich ulubionych drożdżówek z lat dzieciństwa. Obiecałam Wam kiedyś przepis na bardziej puszyste i miękkie ciasto do tych bułeczek - i oto jest. Idealne, takie, jakie pamiętam. Dodatkowo przepis jest na tyle dobry, że jest doskonałą bazą do wszelkich słodkich bułek z nadzieniem, jak i bułek bez nadzienia w ogóle. Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki na ciasto (około 15 drożdżówek):

  • 500 g mąki pszennej
  • 21 g suchych drożdży lub 42 g świeżych (według mnie można dać mniej)
  • 20 g miodu
  • 2 jajka
  • 250 g mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 75 g miękkiego masła

Składniki na masę serową:

  • 4 łyżki miękkiego masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 400 g sera twarogowego
  • starta skórka z cytryny, jeśli lubicie

Wymieszać mleko, miód i 2 jajka. Dodać mąkę wymieszaną z drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), miękkie masło i sól. Wyrobić gładkie ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości.

W międzyczasie przygotować nadzienie serowe, łącząc i ucierając dokładnie wszystkie składniki.

Po tym czasie z ciasta formować bułeczki (kule, jak na zwykłe bułeczki) masy około 50 - 60 g każda. Odłożyć w ciepłe miejsce na 20 - 30 minut do napuszenia. Używając szklanki z niedużym dnem zrobić w każdej bułeczce mocne wgłębienie, nałożyć do niego nadzienia serowego, ciasto posmarować dla połysku dodatkowym rozbełtanym jajkiem.

Piec około 10 minut w temperaturze 240ºC, choć można też około 20 minut w 200ºC (sprawdzałam i chyba nawet taka opcja wydaje mi się lepsza).

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść i uformować bułeczki.

Smacznego :)

Drożdżówki z serem (przepis II)
  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 18)
Zobacz także:
Rogaliki ziemniaczane z marmoladą
Rogaliki ziemniaczane z marmoladą
Drożdżówki z mocno kokosowym nadzieniem
Drożdżówki z mocno kokosowym nadzieniem
Słodkie bułeczki z brandy
Słodkie bułeczki z brandy
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (313)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
22.10.2014 11:00 odpowiedz
Jak uniknąć lekkiego zakalca pod serem? Zawszę jak piekę ciasto drożdżowe z serem lub dżemem powstaje mi delikatny zakalec pod masą.
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 18:08 odpowiedz
Może ciasto nie jest dobrze wyrośnięte (za drugim razem)? Lub sera jest zbyt dużo i ogólnie ciasto jest zbyt ciężkie?
17.10.2014 20:57 odpowiedz
Wyszly przed chwila bardzo dobre.Jestem ciekawa czy nastepnego dnia tez beda takie dobre? Czy z tego przepisu mozna tez kluski na parze robic?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2014 21:00 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie robiłam nigdy klusek na parze.
Domisia  (zobacz profil)
13.10.2014 12:29 odpowiedz
Często wracam do tych drożdżówek,są pyszne! baaaardzo polecam :)
Gość: pannAnna
15.09.2014 17:19 odpowiedz
wlasnie upieklam poczatkowo ciasto kleilo sie do dloni i bylam zla na autorke przepisu myslac sobie kolejny beznadziejny przepis z neta-ze tez mi sie zachcialo, ale podsypalam mąką i wyszly naprawde ładnie.
przepis trafi do ulubionych dzięki!
wyszlo mi 9 duzych drozdzowek, pod nadzienie serowe polozylam po 2 wielkie mrozone maliny !
a zamiast roztrzepanym jajkiem posmarowalam drozdzowki mlekiem tlustym.
Gość: PPP
09.09.2014 22:23 odpowiedz
Można zmniejszyć ilość masła w przepisie? Jeśli tak, to o ile? I część mąki zastąpić razową?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2014 09:54 odpowiedz
Nie polecam zmniejszać ilości masła.
Można połowę mąki zastąpić pszenną razową, dodając wiecej mleka.
Gość: nina23
09.09.2014 21:48 odpowiedz
Drozdzowki wyszly przepyszne
Gość: Magda
01.09.2014 22:19 odpowiedz
Uwielbiam twoją stronę. Dzisiaj upiekłąm drożdżówki z tego przepisu. Są pyszne. Trzymałam 20 minut w 200 stopniach. Robiłam też jagodzianki. Wychodzą super tylko miałam małe problemy z zawijaniem i jagody mi troszkę wyciekły. Następnym razem będzie lepiej :D
20.08.2014 20:07 odpowiedz
Zrobilam z polowy skladnikow, z serkiem Philadelphia, do ktorego dodalam lyzke maki ziemniaczanej i aromat waniliowy. Pycha!
16.08.2014 18:42 odpowiedz
Drożdżówki wyszły wyśmienite! W szczególności masa serowa. Dodałam zdecydowanie więcej mąki niż w przepisie (ok. 200-250g więcej), a mimo to wyszły bardzo puszyste i delikatne. Z pewnością do powtórzenia :)
Gość: Sabina
07.08.2014 16:11 odpowiedz
Wszystko dobrze tylko mi wyszło z calutkiego ciasta 9szt bułeczek właśnie zaraz upiekę. Jak widzę u innych wyszło więcej ,dodam że dodałam suchych drożdzy 7gr dochodząc do wniosku że 4 opakowania po10gr świeżych to przesada ,bo będzie dość czuć. Ciasto urosło raz większe, czy to wina mniejszej ilości drożdzy..Ciekawe jakie wyjdą..
Gość: mili
12.09.2014 00:13 odpowiedz
oj chyba Pani sie myli, w Pl kostka drozdzy ma 10dkg czyli 100g, wiec trzeba dac mniej niz polowe....
Gość: Ewa
25.07.2014 15:11 odpowiedz
Drożdżówki przepyszne! Nic dodać, nic ująć! ;)
Gość: silka
26.06.2014 19:25 odpowiedz
Pierwsze drożdżówki jakie robiłam. Smak nie do opisania.
15.06.2014 18:33 odpowiedz
Świetny przepis, ciasto bardzo łatwo zagnieść, ładnie rośnie i po upieczeniu ma równą, idealną strukturę :) Samo ciasto nie jest słodkie, ale twaróg owszem, więc wszystko świetnie się komponuje (chociaż myślę, że dla tych, którzy uwielbiają "słodkie słodkości" będzie za mało słodkie). Dla mnie idealne, polecam :))
Amygdalum  (zobacz profil)
10.06.2014 10:48 odpowiedz
O rany, one sa poprostu wspaniale, dziekuje Dorota za kolejny fabulous przepis : )
Dla mnie ciasto nie jest wcale za malo slodkie, jest idealne, jak widac po komentarzach kazdy lubi co innego. Ja nie lubie za slodkich slodkosci.
Wyszlo wszystko jak trzeba chociaz dalam 250g chudego sera i 150g mascarpone na nadzienie, nic nie wyplywalo. Dodane do ulubionych. Pozdrawiam : )
Gość: aska
25.05.2014 12:13 odpowiedz
Wyszły pyszne, puszyste, jak z piekarni w Polsce. Zrobię nalewno jeszcze nie raz.
madziuś  (zobacz profil)
21.05.2014 21:49 odpowiedz
Z tego samego ciasta zrobiłam dziś cudowne bułeczki. Takie małe, słodkie do masła i dżemu. Posypałam kruszonką i cała rodzina się nimi zajada. Wyszło mi 16 sztuk. Tak się rozochociłam, ponieważ do tej pory, ja i drożdżowe nie chodziliśmy w jednej parze. A teraz stał się cud, czyli korzystam z tego bloga i wszystko idzie , jak po maśle. Jeśli ktoś się boi drożdżowego, to od teraz nie musi! Ten przepis jest genialny!
madziuś  (zobacz profil)
19.05.2014 21:41 odpowiedz
Genialny przepis, dziś zrobiłam te drożdżóweczki. W zasadzie wykorzystałam przepis podstawowy, a w dołeczek nałożyłam budyń i malinki mrozone. Posypałam obficie kruszonką i powstała moja wersja tych drożdżówek. Ten przepis jest cudowny. Ciasto rosło około 30 minut! W ciepłej kuchni te cuda powstały w ciągu 1,5 godziny....Polecam wszystkim. Z ciastem pracuje się dość dobrze, troszkę się klei, ale "namączyłam" dłonie i robota szła. Dodałam więcej miodu, bo rodzinka lubi słodkie ciasta, a do kruszonki dodałam cukier z wanilią....cudo! Dzieki Pani Doroto!
ulula82  (zobacz profil)
09.05.2014 17:09 odpowiedz
:)
izabela2764  (zobacz profil)
09.05.2014 20:00 odpowiedz
Przepiękne i ta marmolada jak efektownie wygląda :)
ulula82  (zobacz profil)
09.05.2014 17:09 odpowiedz
tym razem z marmoladą wieloowocową:)
ulula82  (zobacz profil)
09.05.2014 17:07 odpowiedz
Mój ulubiony przepis na bułeczki, pyszne z każdym nadzieniem:)
28.03.2014 22:03 odpowiedz
Ja osobiście uważam że można je zamrozić, ale najlepsze są te świeże:):):)
Gość: Justyna
28.03.2014 15:59 odpowiedz
Czy bułeczki można zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 21:14 odpowiedz
Tak.
27.03.2014 13:10 odpowiedz
A to moje:) Super przepisy, zrobiłam już wiele wypieków z Pani strony i wszystkie wyszły idealne!
Gość: magda
25.03.2014 15:31 odpowiedz
Czy tu chodzi o 20 g miodu czy 200g? 20 to baaardzo malutko
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 16:22 odpowiedz
20 g.
malinka  (zobacz profil)
23.03.2014 21:27 odpowiedz
:)
dorawin  (zobacz profil)
25.03.2014 13:38 odpowiedz
Mam pytanie, jeśli można... Widzę w komentarzach, że często piecze Pani te drożdżówki. Jakich drożdży i w jakiej ilości Pani używa? Według przepisu? Ja używam suchych i te 21g wydaje mi się za dużo na tę ilość mąki... Te Pani bułeczki takie piękne, proszę o podpowiedź... Pozdrawiam.
malinka  (zobacz profil)
25.03.2014 20:06 odpowiedz
Używam świeżych drożdży, do tego ciasta daję 40g. Pozdrawiam :)
dorawin  (zobacz profil)
25.03.2014 20:59 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Dziś robiłam te bułeczki, rzeczywiście są bardzo smaczne. Następnym razem spróbuję ze świeżymi drożdżami. Jeszcze raz dzięki :)
Gość: m
12.04.2014 11:35 odpowiedz
ale PIĘKNE!! pani Malinko, nie myślała Pani kiedyś, żeby nagrywać filmiki jak pani robi te pyszności- i wrzucać je na youtube:)
malinka  (zobacz profil)
23.03.2014 21:26 odpowiedz
Bułeczki z marmoladą i dżemem brzoskwiniowym.
Gość: Gość
21.05.2014 14:19 odpowiedz
Bardzo mi się podoba kształt Pani bułeczek. Czy zdradzi Pani w jaki sposób je wykonała???
malinka  (zobacz profil)
22.05.2014 17:47 odpowiedz
Bardzo proszę, formowanie bułeczek:
Ciasto podzielić, rozwałkować w prostokąty o wymiarach 24x18 cm i grubości 1 cm. Pokroić wzdłuż krótszego boku na 9 pasków, każdy pasek zlepić końcami formując kółko, uformować cyrę 8. Odstawić do wyrośnięcia do momentu aż luki w ósemkach zapełnią się ciastem, w te miejsca nakładać nadzienie. Pozdrawiam :)
Gość: Gość
22.05.2014 19:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo:) Zamierzam jutro wypróbować przepis na te wychwalane bułeczki i chciałam uformować je tak jak Pani, bo wyglądają ślicznie, jak ze sklepu:)
malinka  (zobacz profil)
23.03.2014 21:24 odpowiedz
Świeża, puszysta drożdżówka to jest to co uwielbiam.
malinka  (zobacz profil)
23.03.2014 21:22 odpowiedz
Moj ulubiony przepis, jest bazą do prawie wszystkich słodkich bułeczek. Piekę je z różnym nadzieniem i różnych kształtach, ciasto bardzo szybko rośnie i jest świetne do formowania. A bułeczki jednym słowem - cudowne!
Gość: mala1
12.03.2014 11:36 odpowiedz
czy do tych drozdzowek mozna dac qwark?
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 14:02 odpowiedz
Tak.
anula.mos84  (zobacz profil)
11.03.2014 17:52 odpowiedz
Bułeczki przygotowane do pieczenia, z ciastem nie było żadnego problemu, po 15 minutach wyrabiania ręcznego ładnie odchodziło od dłoni, robiłam z troszkę ponad połowy składników, wyszło 8 bułeczek.
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 18:11 odpowiedz
Już wyglądają smacznie :).
anula.mos84  (zobacz profil)
11.03.2014 19:08 odpowiedz
I takie są ;) po prostu pychotka, córcia wcinała jeszcze ciepła ja zresztą też ;-), jedynie po ostygnięciu bułeczek ser trochę się zapadł ale to myślę z mojej winy bo na 8 sztuk dałam całą kostkę sera (270g) i utarłam w blenderze z pozostałymi składnikami co mogło masę zbytnio napowietrzyć, ale smakowo nie przeszkadza wcale są ekstra.
Gość: katasere
07.03.2014 10:14 odpowiedz
Witam. Bułeczki zrobiłam wczoraj i jak zawsze z obawa przed jak to do ciasta drożdżowego :-) Wyszły ideale. Nie miałam 400g sera twarogowego tylko 250g a resztę zastąpiłam philadelphia - konsystencja i smak idealny. Piekłam w 200'C z termoobiegiem 25 minut.
Georgia  (zobacz profil)
16.02.2014 22:26 odpowiedz
bardzo pyszne drożdżówki,łatwy przepis zmieniłam tylko nadzienie bo ser zastąpiłam śliwkami wyszły obłędne :) dziękuję dołączę fotkę przed pieczeniem i już po upieczeniu ( ja zastosowałam czas 20min w temp. 200 stopni )
kasiula15502  (zobacz profil)
15.02.2014 18:23 odpowiedz
smaki dzieciństwa ,przepis jest super zrobiłam małe wariacje różnych drożdżówek
smerfetka12  (zobacz profil)
06.02.2014 17:42 odpowiedz
Bułki bardzo smaczne.U mnie z serem i marmoladą z róży.
26.01.2014 00:40 odpowiedz
No i zrobiłam drożdżówki z serem... Tak długo za mną "chodziły" że się w końcu odważyłam. Niestety nie wszystko wyszło jak powinno choc efekt końcowy dość dobry.
Jako że należę do "maszynistów" zgodnie z przepisem wsypalam wszystkie składniki i maszyna wyrobiła mi ładne choć bardzo klejące się ciasto. Ku mojemu zdumieniu, kiedy ciasto bylo gotowe wręcz eksplodowało w maszynie po wyrośnięciu... Było wszędzie. Dodałam 4 łyżeczki suchych drożdży (tych zielonych, Allinson?) czyli i tak troche mniej niż w przepisie, bo wg przelicznika to jakieś 16g. Może powinnam dodać o połowe mniej?
Ciasto (to które udało mi się wyciągnąć z miski mieszającej, było tak klejące że nie sposób było ulepić kuleczek. Podsypałam wiec tyle mąki aby dały się uformować bułeczki. Ale podejrzewam że dlatego upieczone drożdżówki byly troszke twardsze niż na to liczyłam (choc i tak dobre).
Do masy twarogowej dodałam troszkę wiecej cukru i bylo w sam raz. W czasie miksowania masy zrobiły sie w niej grudki. Czyżby dlatego że do miękkiego masła dodałam zimny twaróg???:( ale postawilam nad gorącą woda i dalej miksowałam i troszku pomogło.
Masa też mi trochę wypłynęła ale nie dużo. Bułeczki wyszły troche zbyt twarde/chrupkie jak na typowe ciast drożdżowe ale to może być wina mojego piekarnika, lubi wysuszac (nie mam opcji wyłączenia termoobiegu). Piekłam 20 min w temp 200'. Następnym razem zmniejsze temp. No i masy zostało mi na drugą porcję bułek! Więc rano będzie powtórka:) Jakieś sugestie co zrobić bym tym razem uniknąć kolejnej małej katastrofy..????:(
Dodam że córcia (1,5 roku) wcinała aż jej się uszy trzęsły!:D Tylko chciałabym żeby tym razem wyszły jak powinny....
Dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:27 odpowiedz
Ciasto proponuję wyrabiać w maszynie, ale na rośnięcie przenieść do większej miski i postawić ją w ciepłym miejscu, przykrytą ręczniczkiem. Ilość drożdży można zmniejszyć do 12 g (suche). 
Najlepiej mąką oproszać dłonie, nie ciasto. Bułeczki tylko z zewnątrz. Niestety, mąka dodana do ciasta spowodowała, że wyszły twardawe. A tego nie chcemy :-).
Może zrobiłaś zbyt małe otwory na ser? Nie jest go tutaj zbyt dużo, zużywam cały.
26.01.2014 16:32 odpowiedz
Bardzo dziękuję za wskazówki. No to jedziemy z tym koksem, podejście numer dwa :)
Po wczorajszych drożdżówkach nie ma już śladu, zjedzone wszystkie :)
27.01.2014 22:00 odpowiedz
Rady zadziałały :) Ciasto pięknie wyrosło w dużej misce i ładnie formowało się bułeczki. Wystarczyło tylko oprószyć mąką rece. Twaróg troche wypłynął ale nic to. Ciasto wyszło fajne miekkie.
Co prawda same bułeczki nie wyszły tak pięknie jak Pani ale trening czyni mistrza:) Jak na pierwsze w życiu drożdżówki jestem baaardzo zadowolona. Będę próbować kolejnych Pani przepisów :)
martensia  (zobacz profil)
25.01.2014 16:07 odpowiedz
Bulki pyszne, dodalam wiecej miodu zeby byly bardziej slodkie. Ser dalam do srodka. balam sie ze mi wycieknie, gdyz mialam cala ricotte nie odsaczona(250g) i pol kostki twarogu z PL. Rewelacyjne bulki i ciasto rzeczywiscie wielozadaniowe. Mozna sie bawic ;)
Dzieki Dorota :)
Gość: AniaC
20.01.2014 17:10 odpowiedz
Pani Doroto! A gdybym chciała zagnieść ciasto wieczorem, a rano upiec to co mam zrobić? Po pierwszym wyrastaniu włożyć do lodówki!? Czy raczej uformować i dopiero schłodzić? Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 19:44 odpowiedz
Wtedy wkładamy do lodówki na pierwsze wyrastanie. Ciasto wyrasta wolno w lodówce przez noc. Więcej w tej notce. (wyrastanie)
Gość: kuchareczka
02.01.2014 19:24 odpowiedz
Dorotko, czy te 20 g drożdzy nie jest jednak za dużo?
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2014 19:40 odpowiedz
Napisałam, że można dać mniej.
marcinika  (zobacz profil)
14.05.2014 11:29 odpowiedz
A o ile mniej? Jaką minimalną ilość drożdży można tu dać?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 10:40 odpowiedz
Nawet o połowę mniej.
malinka  (zobacz profil)
12.11.2013 20:10 odpowiedz
Część zrobiłam z serem twarogowym a część z jabłkami.
malinka  (zobacz profil)
12.11.2013 20:09 odpowiedz
:)
Gosia_M  (zobacz profil)
15.12.2013 16:44 odpowiedz
Ale piękne :)
malinka  (zobacz profil)
12.11.2013 20:08 odpowiedz
Często wracam do tego przepisu, tym razem upiekłam w formie poduszeczek.
Gość: e
03.11.2013 22:08 odpowiedz
witam,mam pytanie 20g miodu na łyzeczki ile to wyjdzie/? niestety niewiem jak odmierzac a chce zrobic.prosze o odp
Gość: Cukierenka
10.04.2014 07:04 odpowiedz
Jedna lyzka miodu wazy 24 g
Gość: Pola20
06.10.2013 20:18 odpowiedz
Pierwszy przepis jaki wypróbowałam z tej strony:)Bułeczki wyszły genialnie! Dziękuję :D
Gość: Pola20
06.10.2013 17:25 odpowiedz
Czy dodając do masy suche drożdże tez trzeba uprzednio zrobić rozczyn? Proszę o pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 17:28 odpowiedz
Nie. Suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką.
Gość: Paula1983
28.09.2013 14:28 odpowiedz
Dzisiaj skusiłam się na bułeczki na słodko i powiem jedno REWELACJA! Moja rodzina określiła jednogłośnie: " Lepsze jak z cukierni " :) Dziękuje za wspaniały przepis, od dziś na stałe będzie gościł w mojej kuchni.
Gość: anooszka
25.09.2013 10:52 odpowiedz
witam no a mi z ciasto klei sie do reki dodam moki chwile jest dobrze za chwile to samo zostawiłam je w takim stanie do wyrosniecia ale nie wiem co z tego wyjdzie co moze byc powodem prosze o rade
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 10:56 odpowiedz
Proszę nie dosypywać mąki, bułki wyjdą bardziej twarde. Po wyrośnięciu ciasto będzie kleiło się mniej. Obsypujemy ręce mąką, nie ciasto.
Gość: anooszka
25.09.2013 11:32 odpowiedz
rozumiem dziękuję zobaczymy co wyjdzie
monkapolka  (zobacz profil)
24.09.2013 17:30 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 17:31 odpowiedz
Są super!
monkapolka  (zobacz profil)
24.09.2013 17:45 odpowiedz
Dziękuję!!!
24.09.2013 10:31 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie o sposób zrobienia rozczynu. Zawsze robiłam go dodając do drożdży cukier, potem mleko i mąkę. Ale w tym przepisie nie ma cukru. Czy powinno się zrobić rozczyn na miodzie? Mogłabyś mi napisać jak się robi taki rozczyn bez cukru?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 17:49 odpowiedz
Rozczyn robimy tak samo, pomijając cukier. Miód można dodać już z pozostałymi składnikami ciasta.
kasia_p  (zobacz profil)
23.09.2013 11:47 odpowiedz
pycha :)
_Madzia_  (zobacz profil)
19.09.2013 16:42 odpowiedz
Dziś zrobiłam. Przepyszne. Smakują lepiej niż te z cukierni.
Gość: sylwia
19.09.2013 16:34 odpowiedz
przepis swietny, drożdzówki pyszne, troche mi sie masa serowa wylala ale jak na pierwszy raz i moje początki kulinarne jestem zadowolona. dziękuje. pozdrawiam :)
Gosia_M  (zobacz profil)
11.09.2013 13:52 odpowiedz
Zrobiłam ze śliwkami i posypką z grubego cukru brązowego, wyszły cudownie pyszne, pachnące, zrobiłam z ciut większej ilości składników i otrzymałam dwie takie blachy :)
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 17:11 odpowiedz
Jakie ładne :).
free_małami  (zobacz profil)
04.09.2013 09:01 odpowiedz
Witam,
jeśli robię ciasto w maszynie to pierw trzeba zrobić rozczyn czy wrzucam same pokruszone drożdże? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2013 09:12 odpowiedz
Ze świeżymi drożdżami trzeba najpierw zrobić rozczyn.
pozdrawiam
ulula82  (zobacz profil)
20.08.2013 16:01 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
20.08.2013 16:01 odpowiedz
Bardzo dobre,puszyste bułeczki:)
olla_85  (zobacz profil)
14.08.2013 11:18 odpowiedz
Piekłam już nie raz :) są przepyszne :) Kurczę, cholernię lubię robić drożdżowe ciasto. Wy tez tak macie? :)
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 18:34 odpowiedz
Oj tak :). Zwłaszcza jak wyglądają tak jak u Ciebie na zdjęciu :).
Laluchna82  (zobacz profil)
11.11.2013 19:18 odpowiedz
też tak mamy :) mimo, że jestem "ciągle na diecie" to wciąż mnie ciągnie do drożdży :)
Izabelka  (zobacz profil)
28.07.2013 06:55 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj. Formowałam je jednak inaczej, każdą bułeczkę potraktowałam jak struclę z serem: rozwałkowywałam na prostokąt, ser na środek, boki pod spód, nacięcie og góry. Dzięki temu do środka weszło sporo nadzienia i nic nie wypłynęło. Do tego była jeszcze kruszonka na wierzch. Wyszło mi 16 dużych drożdżówek. Pojechałam z nimi w goście, w sumie było 8 osób - przywiozłam pustą tacę ;( Nie zdążyłam nawet zdjęcia zrobić... Pyszne!
Gość: aneta
25.07.2013 14:49 odpowiedz
wlasnie mi sie upiekly i musze powiedziec ze sa pyszne:)
Gość: kumata
20.07.2013 05:05 odpowiedz
laska a to powiedz mi ile to jest 250g mleka bo tak mi sie wydaje ze raczej chodzi ci o ml :P
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2013 21:28 odpowiedz
250 g mleka = 250 ml mleka
Tak samo, jeśli chodzi o wodę.
agatelek  (zobacz profil)
30.06.2013 19:07 odpowiedz
Pyszne , mięciutkie bułeczki, u mnie z ucieranymi płatkami dzikiej róży.
Gość: Dorota
28.06.2013 22:44 odpowiedz
Mam problem, ze zawsze wychodzi mi twardy spod. Nie wiem co robię złe. BlAcha wysmarowana tłuszczem, papier, folia rownież smaruje, na kratce.. I zawsze spieczone i twarde. W czym najlepiej piec?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2013 22:48 odpowiedz
Może ciasto drożdżowe jest zbyt krótko/mało dokładnie wyrobione? Spód jak i reszta bułeczek powinna być puszysta. Piekę na blaszce do ciasteczek wyłożonej matą teflonową.
Gość: afagf
14.06.2013 22:28 odpowiedz
Nikt się nie połapał, że drożdżówki wykonane według orygianlnego przepisu, są inne. Otóż tamte składają się z dwóch krążków ciasta, z których górny jest wydrążony. Dzięki temu jest więcej miejsca na ser. Autorak orygianlnego przepisu skwapliwie to przemilczała, a nikt inny tego nie zauważył.
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2013 22:46 odpowiedz
Nie sadzę.
malinka  (zobacz profil)
13.06.2013 22:58 odpowiedz
Część upiekłam z marmoladą, również smaczniutkie.
ania1105  (zobacz profil)
14.06.2013 09:32 odpowiedz
Malinko, jak tylko spojrzałam na miniaturki na stronie głównej, od razu wiedziałam, że to Twoje dzieła. Gratuluję! Wszystkie Twoje wypieki są i-de-al-ne! ;-)
malinka  (zobacz profil)
13.06.2013 22:56 odpowiedz
Wspaniałe, bardzo puszyste bułeczki. Ciasto rośnie ekspresowo, przyjemne w formowaniu.
20Monika  (zobacz profil)
13.06.2013 22:07 odpowiedz
bardzo dobre , smakują idealnie do kawy :) chociaż jak dla mnie ser mógłby być troszkę "wilgotniejszy" jest troszkę za suchy ale może to kwestia gustu.
A tak wyglądają ;)
Gość: kundzia76
13.06.2013 12:02 odpowiedz
Mam świeże drożdże.Cy przed wrzuceniem do maszyny muszę z nich zrobić rozczyn?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:35 odpowiedz
Tak najlepiej.
10.06.2013 18:29 odpowiedz
Robiłam dzisiaj te cudeńka, z ciastem pracuje się przyjemnie choc musiałam się tego nauczyć:) Zawinęłam serek do srodka. Sa przepyszne.
Gość: rybka84
03.06.2013 13:03 odpowiedz
Mam serek o smaku waniliowym, opisany jako "idealny do serników", czy mogę takiego użyć do tych bułeczek i które składniki z masy serowej powinnam wtedy pominąć?
30.05.2013 11:32 odpowiedz
jeszcze mam pytanie, czy można je mrozić? z góry dziękuje za odpowiedź :)
28.05.2013 17:28 odpowiedz
te drożdżówki należy piec na papierze do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 20:11 odpowiedz
Zalezy od blachy. Ja mam blachę, którą nawet niczym nie smaruję. Mozna wysmarowac maslem, piec na papierze lub macie teflonowej.
Gość: kris.
17.05.2013 19:57 odpowiedz
a gdybym zawiną je tam jak cynamonki .? wyszłyby, czy raczej oklapły .? i wgl. da się z tego ciasta coś takiego uformować .? planuje robić z 3 różnymi nadzieniami, a nie chce mi się robić 3 oddzielnych ciast. ;p
Gość: Beata
09.05.2013 19:49 odpowiedz
Robiłam z synem bułeczki z twarogiem i marmolada i wyszło suuuuper! dzięki wielkie za przepis, mniam!
Gość: smile02
06.05.2013 13:55 odpowiedz
takie szybkie pytanie, czy miód można zastąpić cukrem (ile), bo akurat nie mam? nada się to ciasto do zawijania jak przy drożdżówkach z makiem/marmoladą? z góry dziękuję za szybką odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 21:00 odpowiedz
Mozna, 2 łyżki, mozna dać wiecej. Tak, nada się.
02.05.2013 21:38 odpowiedz
Oj, to ja przesadziłam z masłem i myślę, że to było przyczyną lawy serowej ;-))) Lubię jak podajesz ilości w gramach, za łyżkami nie przepadam ;-)))
Na drugi raz, jak będę miała wątpliwości, najpierw zapytam.
Pięknie dziękuję za odpowiedź:-)
02.05.2013 09:54 odpowiedz
Witam:-)
Upiekłam drożdżówki, są wyśmienite. U mnie niestety również ser wypłynął i odnoszę wrażenie, że to wina przyrządzonego sera, bo jedną partię piekłam 200*C a drugą 180* i było to samo. Mam tylko pytanko odnośnie tego sera.
Czy ser dałaś mielony, czy nie ? I ile gram masła, bo łyżka łyżce nie jest równa. Może w ilości masła popełniłam błąd. No bo nie wiem w czym jeszcze? Dodam, że dołki robiłam głęboko:-)))
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:37 odpowiedz
Ser zbył zmielony, masła ok. 60 g.
pozdrawiam!
01.05.2013 11:04 odpowiedz
Zrobiłam ;) Pychota ;) W sam raz słodkie, mięciutkie, nadzienie też przepyszne
Gość: amarett
25.04.2013 19:29 odpowiedz
Moje drożdżówki wyrosły i smakowały wyśmienicie, super.Nie wiem jednak czemu ser się zagotował przy 180 stopniach i część nadzienia uciekła. Wina nadzienia? Ser był półtusty, wszystko jak w przepisie więc czemu tak się stało?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:56 odpowiedz
Moze temperatura w piekarniku była lekko zbyt wysoka? Mozna ją obnizyc i wtedy piec dłuzej.
Gość: ala
25.04.2013 11:29 odpowiedz
Drożdzówki puszyste, świeżutkie na drugi dzień, nadzienie serowe pyszne. Mam tylko pytanie: dlaczego w tym przepisie jest takż dużo soli? Odważyłam 7 g i bałam się wsypać całą tę porcję, dodałam jedynie ok. 2/3 odważonej porcji. Już przy tej zmniejszonej ilości sól w drożdżówkach jest wystarczająco wyczuwalna.
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:56 odpowiedz
Dziękuję za sugestię, zmniejszę ilość, rzeczywiscie wydaje się dużo.
Gość: miśka
24.04.2013 17:39 odpowiedz
No i stary przepis, o którym mowa na wstępie jednak został wykasowany, czy tak?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 17:43 odpowiedz
Jednak tak, ten jest dużo lepszy. Zaraz poprawię wstęp.
Gość: Mauagina
19.04.2013 10:35 odpowiedz
Witam, jaka powinna być konsystencja wyrobionego ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 10:36 odpowiedz
Ciasto jest gładkie, elastyczne, nie twarde. Myślę, że idealna konsystencja ciasta drożdżowego.
ulula82  (zobacz profil)
18.04.2013 09:33 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
18.04.2013 09:32 odpowiedz
znakomite!!
05.04.2013 21:36 odpowiedz
Przepyszne drożdżówki! :D Wszystko zniknęło w godzinę ";D
Gość: Isunia1983
28.03.2013 18:28 odpowiedz
Witam serdecznie, mam pytanie czy jak juz uformuję bułeczki to muszą być pod przykryciem i piekarniz z termoobiegiem czy bez? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 18:38 odpowiedz
Tak, buleczki muszą rosnąć pod przykryciem. Inaczej ciasto wyschnie i nie będzie chcialo rosnąć. Pieczemy z termoobiegiem luub bez, jak wolisz. 
doti215  (zobacz profil)
13.03.2013 11:06 odpowiedz
Pyszne drożdżówki- robiłam z dżemem brzoskwiniowym, kruszonką waniliową z odrobiną lukru. wszyscy myśleli, że kupne :) Udają się nawet w gazowym piekarniku, wystarczy dać wysoko i spód się nie spiecze :)
09.03.2013 16:21 odpowiedz
Po tym przepisie została Pani, Pani Doroto - moim absolutnym guru ;) Drożdżówki wyszły puszyste i smaczne.
Następnym razem bardziej się przyłożę do "wypędzelkowania" ciasta żółtiem (dziecię mi nieco zawadzało ;) ) i zdecydowanie zwiększę ilość miodu ;)
Gość: Domisia
07.03.2013 14:47 odpowiedz
Jak zwykle pycha drożdżowki,mój 19mc synek mówi mnia,mnia,daj am ;) Pozdrawiamy
stinka83  (zobacz profil)
13.02.2013 00:56 odpowiedz
Pyszne!! Mam tylko jeden maly problem. Pieklam niecale 20 minut w 200ºC i budyn jakby sie zgaotowal i sporo go wylecialo, ale bulki sie nie przypalily. Bulki wprawdzie nie stracily w smaku, ale dziurki na ser byly tylko w polowie wypelnione. Moze jednak 20 minut to za duzo, sama nie wiem. Nastepnym razem sprobuje 10 minut.
Gość: asienka_wisienka
10.02.2013 16:50 odpowiedz
Bułeczki wyszły pyszne, aczkolwiek mogłyby być nieco bardziej słodkie. Następnym razem dodam wiecej miodu a tymczasem polalam je czekolada.
31.01.2013 23:04 odpowiedz
Kolejny wypróbowany przepis z tego bloga i kolejna kulinarna rewelacja :) Chciałam wykonać z połowy porcji, ale dałam 2 jajka do ciasta i wyszło za luźne, musiałam podsypywać mąką. Jednak nic to nie zaszkodziło. Bułeczki wyszły przepyszne, puszyste. Dałam do ciasta łyżkę cukru dodatkowo, a zamiast miodu - syrop klonowy.
Gość: Ania
25.01.2013 11:11 odpowiedz
Czy do ciasta dodaje się 2 jajka czy tylko jedne ?
Proszę o szybką odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2013 19:19 odpowiedz
2 jajka, już poprawiam w opisie.
Gość: ewcia
24.01.2013 21:21 odpowiedz
Ale pycha,naprawdę,ciasto delikatne i łatwe,godny polecenia
13.01.2013 19:20 odpowiedz
Dzisiaj robilam Dorotko bułeczki sa rewelacyjne :) Polecam wszystkim :)
14.01.2013 12:04 odpowiedz
Dodam ze robiłam z serkiem i rodzynkami oraz musem jablkowym :) są naprawdę smaczne!
Maggie_O  (zobacz profil)
13.01.2013 00:34 odpowiedz
Czy to nie czary? Mąka, mleko, masło, miód, jakieś tam czynności po kolei i nagle wychodzą takie wypieczone cudeńka, że można weń pukać i głuchy odgłos aż, a w środku mięciutkie? No nie mogę się nadziwić!
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:59 odpowiedz
Piekne!
Antalaja  (zobacz profil)
04.12.2012 21:23 odpowiedz
Już od dłuższego czasu miałam ochotę na prostą, domową drożdżówkę i ten przepis to był strzał w dziesiątkę! Ciasto bardzo dobrze się wyrabiało, pięknie urosło, a po upieczeniu było mięciutkie. Po prostu pycha! Zmniejszyłam jednak ilość drożdży do 10 gram.
Jedyny defekt to twaróg, który zapadł się na drożdżówkach po wyjęciu z piekarnika, ale absolutnie nie miało to wpływu na smak.
Justforathrill  (zobacz profil)
03.12.2012 17:15 odpowiedz
Pani Dorotko, wykonałam te drożdżóweczki. Chociaż wyglądem nie dorastały do tych wykonanych przez Panią, w smaku były przepyszne, wszyscy się nimi zajadali. Ja polałam je jeszcze rzadkim lukrem. Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 20:40 odpowiedz
Wyglądają przesmacznie :).
Gość: Ania
03.12.2012 17:08 odpowiedz
Pani Dorotko,o to co udało mi się stworzyć. Wykonanym przez Panią nie dorastają do pięt, ale wyszły przepyszne i wszyscy się zajadali. Ja dodatkowo polałam je rzadkim lukrem.
[IMG]http://forum.molosy.pl/picture.php?albumid=1446&pictureid=12066[/IMG]
Gość: lenka
27.11.2012 15:06 odpowiedz
witam
a mi wyszło za rzadkie i w wigole nie da sie wykroic kółka wiec dodałam maki i zobaczymy co z tego wyjdzie
Gość: Mara
26.11.2012 23:03 odpowiedz
Ciasto juz poraz drugi wyszlo za twarde. :( Wyrabiam maszynowo i robie z polowy przepisu. Co zrobic z tym fantem? Dzieki z gory za porade.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:49 odpowiedz
Czy uzywasz mąki jak podanej w przepisie? Ciasto nie powinno wyjść twarde..
Gość: Mara
29.11.2012 23:21 odpowiedz
Uzywam zwyklej maki pszennej, ale sprobuje specjalnej do wypiekow bulek (mamy tez taki wariant w Szwecji) i dam znac jak wyszlo. Pozdrowienia z zasniezonego Sztokholmu!
Gość: Mara
15.12.2012 21:59 odpowiedz
Tak wiec do trzech razy sztuka! I udalo sie! Pyszne i mieciutkie. Palce lizac!
Mysle, ze w maszynie nie nalezy robic "polowy przepisu", i dlatego ciasto bylo "przerobione". Pozdrawiam.
agnes208  (zobacz profil)
07.11.2012 14:30 odpowiedz
Dorotko piekłam te bułeczki i pisałam juz komentarz ale zapomniałam napisac, bo ja dalam wiecej jak 100g miodu bo 20 wydawalo mi sie malutko i powiem Ci ze wcale nie były za słodkie te bułeczki. Czy moze w przepisie powinno byc wiecej tego miodu?? 20g osladza poł kg mąki??
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2012 22:55 odpowiedz
Nie, nie powinno być więcej, ale jeśli lubisz bardziej słodkie - można dodać więcej :).
Gość: ewa
06.11.2012 14:27 odpowiedz
Czy do tych drożdżówek można użyć chudego twarogu?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 17:49 odpowiedz
Tak.
agnes208  (zobacz profil)
04.11.2012 18:37 odpowiedz
pyszne te bułeczki dzis upieklam :)) dziekuje za przepis bardzo sycace są, smak dziecinstwa.
27.10.2012 09:35 odpowiedz
Ojjj Pani Doroto, doczytałam :) 42 świeżych!!! No tak, czasem się na coś patrzy - a się tego nie widzi ;) Pozdrawiam!!!
27.10.2012 09:30 odpowiedz
Bardzo mnie kuszą te bułeczki :) Jednak nie za bardzo lubię do ciast drożdżowych stosować drożdże suche - czy próbowała Pani je robić na drożdżach świeżych? Lubię jak rośnie rozczyn... Hmmmm, zastanawiam się tylko ile by ich zastosować na w/w przez Panią proporcje. Może Pani coś zaproponować?? :) Prooooszęęęęę i z góry dziękuję!
Patisia  (zobacz profil)
07.10.2012 10:05 odpowiedz
Buleczki z naszego dziecinstwa:-) probowalam kilka innych przepisow ten zdecydowanie jest Najjjj z roznymi wariacjami:-D
kaska1325  (zobacz profil)
16.09.2012 17:54 odpowiedz
Przepyszne! Z powodu niedoczytania dałam rozpuszczone w mleku masło a nie w kawałku, ale to chyba nawet wyszło drożdżówkom na dobre. Wyszły puszyste, miękkie. Ser (bez dodatku żółtka, ponieważ miałam ostatnie jajko, więc poszło do ciasta) nie spłynął :):) Dodatkowo ciasto wymieszałam drewnianą łyżką dość krótko a efekt jest zaskakujący! Postaram się dodać zdjęcie! DZIĘKI DOROTKO!
Gość: Magda
13.09.2012 20:06 odpowiedz
Bardzo dobre, mimo, że ser trochę wypłynął - i tak zniknęły ekspresowo!
Vampiria7  (zobacz profil)
13.09.2012 13:21 odpowiedz
Robiłam dwa dni temu, wyszły rewelacyjne!
Gość: Weronika
03.09.2012 11:06 odpowiedz
Dorotko,drozdzowki przepyszne.Unikalam zawsze ciasta drozdzowego,bo nie nalezy do najlatwiejszych.Poniewaz cieple drozdzowki uwielbiam nie dalam ta wygrana.Teraz wychodzi mi kazde ciasta.Po prostu do polowy maki 550,druga stanowi maka pelnoziarnista,no i dlugieeeeee wyrabianie.Drozdzowki sa troche ciemniejsze,a rownoczesnie zdrowsze.Teraz kazdy przepis jest dla mnie idealny.Dzieki za wspaniale przepisy !!!!
malinka  (zobacz profil)
25.08.2012 14:13 odpowiedz
Pyszne, mięciutkie drożdżóweczki. Ciasto jest idealna bazą do wszystkich bułeczek ze słodkim nadzieniem. Pikłam z serem, marmoladką, wszystkie były mniam, mniam. Na zdjęciu są z budyniem, też bardzo smaczne.
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2012 18:39 odpowiedz
Rewelacyjnie wyglądają:).
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2012 21:35 odpowiedz
Nie ma za co, miło mi, pozdrawiam Chicago :-),
Gość: Andrzej R.
15.06.2012 20:07 odpowiedz
Dorotko,

Mialem wczoraj prawie zawal serca, jak Towja strona nie wyswietlala sie na internecie. Na szczescie dzisiaj jest wszystko OK. Wlasnie rosnie mi ciasto na te bajeczne buleczki I wiem ze beda jak z nieba. Zrobilem joz kilka innych Twoich przepisow i za kazdym razem musz przyznac ze wyszly jak z cukierni, mmmm! Pozdrawiam goraco i dziekuje za Twoje pyszne przepisy :))

Andrzej z dalekiego Chicago.
Gość: Kasia
08.04.2012 21:58 odpowiedz
Witam, dziś piekłam. Dałam dwa razy więcej miodu, trochę więcej mąki bo bardzo się kleiło, oraz dwie łyżki cukru (część na zaczyn). Wyszły rewelacyjnie, ciasto miękkie i smaczne, ser nie wypłynął, masę serową robiłam blenderem co dało konsystencję musu. Może dlatego zamiast wypłynąć ładnie zastygał na drożdżówce jak powinien. Bardzo smakowite, takie jak pamiętam ze swoich czasów, kiedy drożdżówka była drożdżówką a nie bułką w która ktoś wciska seropodobną masę :) Polecam ten przepis wszystkim drożdżówkożercą ;)
Gość: ladybird76
19.03.2012 16:30 odpowiedz
Dorotko po porażce z przepisem I upiekłam te z przepisu II - wyszły nieco mniej twarde ale i tak nie są to te do jakiś wracam wspomnieniami :( ehhh już sama nie wiem co robię źle :(
Gość: stn
17.02.2012 22:58 odpowiedz
Przepis jest rewelacyjny, ale jak wiele osób tutaj pisało, wymaga większej ilości miodu(ja użyłem Tesco Set Honey) i większej ilości mąki(uzylem Plain Flour). Ciasto rośnie szybko i jest naprawde puszyste, szczególnie po upieczeniu.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2012 11:47 odpowiedz
Pasuje ten przepis na ciasto, jest bardzo dobre.
Gość: alleks.p
01.02.2012 11:49 odpowiedz
Pasuje żeby tez bułeczki zrobić z samym budyniem ? A jak nie to który przepis warto wykorzystac na bulki bedzie pasowal do budyniu?
Gość: carolans
25.01.2012 18:37 odpowiedz
Dzięki Dorotko za tak cudowny przepis! Ciasto jest idealne-nie jest słodkie, ale maślane i faktycznie będzie pasować do różnych wersji nadzienia :)
Super!
Gość:
07.01.2012 23:50 odpowiedz
Czy ma znaczenie jakiego miodu użyjemy? Dałam 100g miodu z syropem. Niestety ciasto mimo dodania 3 łyżek mąki nadal jest lepkawe i przylepia się do palców. Teraz leży w lodówce i czeka do rana. Czy powinnam dodać jeszcze trochę mąki czy przy płynnym miodzie ciasto będzie takie rzadkie? A może po wyrośnięciu zmieni konsystencję ?
Gość:
16.12.2011 16:31 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj bułeczki, są przepyyyyyszneeee!Cieplutkie najpyszniejsze!!! Dziekuje za przepis. Z 500 g maki wyszlo mi 18 bułeczek, malutkie (po 50-55g), w sam raz dla dzieci. Pozdrawiam
Gość: luna
06.12.2011 11:47 odpowiedz
Narobilam dzisiaj na spotkanie z Mikolajem drozdzowek z 1kg. maki. Przepis wspanialy, bardzo dziekuje. Drozdzy suchych na 500 gram maki oczywiscie wystarczy 1 mala torebka czyli 7gram. Nadzienie zrobilam z serka homog. i na gore polozylam morele z puszki. Czesc drozdzowek zrobilam z dzemem i zawinelam w koperte. Zycze wszystkim milego adwentu:)
Gość: Mag
28.11.2011 22:27 odpowiedz
No oczywiście bułeczki wyszły ;-) I to jakie. Zrobione z polowy porcji za wyjątkiem miodu którego dodałam 2x więcej niż w przepisie a i jeszcze po tym ciasto nie było słodkie, tylko takie fajne pol na pol. Jeden z fajniejszych przepisów na tym blogu.
Gość: Mag
27.11.2011 17:19 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz. Dalam ser półtłusty i nadzienie wyszło rewelacyjne, gładziutkie i takie, ze palce lizać! Ale za to bułeczki... tragedia, smutno mi się zrobiło, bo nigdy w życiu nie musiałam nic co wyprodukowałam, wyrzucić do kosza. Wina leżała w drożdżach, dodałam te w kuleczkach, skończyły mi się akurat suszone.
Moze moja rada się przyda komuś... nie róbcie tych bułeczek z drożdżami w kuleczkach, one w ogolę są okropne, a w tym przepisie już w ogóle się nie sprawdza... drożdże w kuleczkach trzeba rozpuszczać w wodzie przed użyciem... i ta dodatkowa woda chyba wszystko tu popsuła... ciasto było lejące i klejące (wylałam do foremki na muffinki) a po upieczeniu okropne w wyglądzie i smaku. Kupiłam dziś ze sto paczek drożdży suszonych i zaraz będę robić te bułeczki znowu! No nie wyobrażam sobie, żeby dziś nie wyszły... wszystko mi zawsze wychodzi! ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 23:26 odpowiedz
Najsmaczniejsze z półtłustym lub tłustym, jak serniki.
Gość: Mag
26.11.2011 17:37 odpowiedz
Czy ma znaczenie jaki ser dodajemy? rozumiem ze ma to być ser biały.. chudy, półtłusty, albo tłusty?
Czy mogę prosić o podpowiedz z jakim wychodzą najsmaczniejsze? Dziękuje.
Gość: Malibu
12.11.2011 21:45 odpowiedz
Mam pytanie, zrobiłam bułeczki i były przepyszne:) Jedyny problem to to, że ciasto pod twarożkiem było trochę mokre i ciągnące. Czy można jakoś temu zaradzić? Mam na myśli, np. podpiecenie bułeczek i dopiero dodanie twarożku
Gość: alek
27.09.2011 18:39 odpowiedz
wyszły przepyszne!!!!!!
Gość: apka
12.09.2011 12:07 odpowiedz
Przepis wypróbowany :) drożdżówki wyszły pyszne, z tym, że ja następnym razem użyłabym mniej sera bo zostało mi troche, mimo tego, że dałam 33 dag :) ale może częściowo winą tego jest to, że drożdżówki były spore i nie wyszło mi z ciasta ich aż 15 :)
Gość: Marika
04.09.2011 20:16 odpowiedz
zrobilam te buleczki wyszly naprawde swietne, piekne, takie jak Twoje Dorotko :))))), jestem w szoku!!!! i smaczne.
Ale mialam male przejscia, zrobilam ciasto, ale drozdze mialam ( w proszku-male kuleczki) i sie nie rozpuscily, wiec zrobilam kolejne ciasto, drozdze rozpuscilam w mleku, ale sie zrobil klucha, wiec odlalam mleko i rozpuscilam w wodzie, ciasto pieknie wyroslo, lecz juz bylo za pozno na pieczenie wsadzilam do lodowki na noc, pieklam na drugi dzien, jeden minus, to masa serowa, nie byla idealnie utarte, nastepnym utre lepiej i wogole ser nie wyplynal, temp byla 200 C na 20 minut :) smaczniutkie :)))))
bede probowac nastepnych przepisow :)) super blog
Gość: Karolina
08.07.2011 07:07 odpowiedz
Dzięki Pani przepisom odkryłam moją wilką pasję- pieczenie i gotowanie ;) Serdecznie dziękuję za wszystkie przepisy! Mimo dość młodego wieku- 16 lat- i niewielkiego doświadczenia kulinarnego wszystko wychodzi przepyszne! :-) Teraz w wakacje prawie codziennie wchodzę na Pani bloga i po chwili siedzę w kuchni piekąc coś nowego ;) Drożdżówki, jak wszystko wyszły wspaniale. Smak sera- genialny! Chyba już zawsze będę dodawać do niego skórkę z cytryny. Ja zrobiłam z serem w środku.
Jeszcze raz dziękuję za przepisy!
Pozdrawiam,
Karolina :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2011 07:34 odpowiedz
Polecam ten artykuł, wszystko jest wyjaśnione: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość: Asia
05.07.2011 22:04 odpowiedz
uwielbiam Pani przepisy i wreszcie postanowiłam się za jakiś zabrać.
mam tylko problem, bo nigdy nie robiłam ciasta drożdżowego: jak powinno się zrobić rozczyn? kiedy wiadomo, że jest już gotowy?

to pewnie banalne pytanie, ale jestem początkująca...
Gość: Adzia
11.06.2011 05:11 odpowiedz
Te drożdżówki są po prostu genialne!! wczoraj upiekłam: zapachy w całym domu, a smak- za długo by opwiadać. Dzięki za świetny przepis. 100x lepsze niż sklepowe ;P.
Gość: Karola
31.05.2011 19:56 odpowiedz
rewelacja! Buleczki wyszly piekne, w domu pachnie wspaniale a smak - pierwsza klasa ;)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2011 09:06 odpowiedz
Z domowym francuskim mozna wg mnie piec rozki. Kupne jest niesty gorsze i moze sie od spodu nie dopiec.
Gość: zxc
13.05.2011 20:22 odpowiedz
Czy to nadzienie serowe nadaje się do ciasta francuskiego , nie jest zbyt mokre?? Chciałem zrobić rożki tylko nie wiem czy ciasto się dopiecze.
Gość: kasica2224
08.05.2011 21:42 odpowiedz
oczywiscie juz po raz kolejny pani dorotko wyprobowalam pani przepis i co nim zdazyly wystygnac te drozdzowki polowy nie bylo nadmieniam ze zrobilam podwojna porcje hehe ale tak to jest jak sie ma w domu łasuchy nawet 4-letnia chrzesnica meza zajadala ze smakiem troche zmodyfikowalam bo zrobilam pol na pol z dzemem i pol na pol z czekoladka pysznosciiiiiii dziekuje :):)
Gość: koka
08.05.2011 18:20 odpowiedz
zawsze czytam i ogladam twoje przepisy i piekne zdjecia az z samego patrzenia mozna sie najesc... ale dzis zarobilam ciasto i czekam az sie napuszy...a potem do pieca juz nie moge sie doczekac efektu koncowego mmm...
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 17:12 odpowiedz
nie, nadzienie nakładasz na bułeczki dopiero rano. I rano robisz w nich dołek.
Gość: smile0202
31.03.2011 17:07 odpowiedz
dopiero teraz doczytałam, że je nadziewa się przed samym pieczeniem. a mogę je włożyć do lodówki już z nałożonym nadzieniem? pominąć wtedy etap napuszania w postaci kulek czy dać im się najpierw napuszyć, nadziać i do lodówki?? przepraszam, ze tak męczę ale się coś zamotałam...
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 16:45 odpowiedz
No tak, dokładnie..
Gość: smile0202
31.03.2011 16:42 odpowiedz
ale jeśli włożę na pierwsze to potem muszę ocieplić ciasto i formować drożdżówki i nadziewać rano, dobrze rozumiem?? a zależy mi na tym żeby je rano szybko upiec, więc na pierwsze rośnięcie chyba niestety odpada...
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 19:46 odpowiedz
Można, ta ilosc nadzienia powinna wystarczyc i na te buleczki. Można na drugie rosniecie włozyć do lodówki na noc, choc ja zawsze robię to na pierwsze rosniecie - jest bezpieczniej. pozdrawiam!
Gość: smile0202
30.03.2011 19:28 odpowiedz
a czy można zamiast sera położyć masę makową czy może się za bardzo spiec?? jeśli tak to czy wystarczy taka ilość nadzienia jaka jest do słodkich drożdżówek z makiem?? czy można je na drugie rośnięcie wsadzić do lodówki na noc i piec rano po ociepleniu?? z góry dziękuję za odpowiedź
Gość: kika
25.03.2011 17:54 odpowiedz
Dorotko już z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zostałam fanką Twojego bloga. Zaraziłam też koleżankę :)
Ostatnio rzuciłam palenie papierosów i nie mam co zrobić z rękami więc namiętnie piekę. Dzisiaj drożdżówki ! Wyszły wyśmienite. Przyznam, że pokombinowałam z serem ( zmiksowałam serki i twarożki jakie miałam, łącznie z ziarnistym!) to dodałam łyzkę budyniu śmietankowego ( proszku) bo bałam sie że serek wypłynie. Serek udał się swietnie i ma super posmak, no i nie rozpłynął się :)
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 15:43 odpowiedz
2 jajka do ciasta. Dodatkowo jedno do posmarowania bułeczek.
Gość: dorotagarner
24.03.2011 15:32 odpowiedz
Pani Dorotko!
Mam pytanie, ktore juz sie pojawilo, ale nie moge znalesc odpowiedzi. Ile jaj idzie do ciasta 1 czy dwa?
Gość: anulka003
22.03.2011 11:24 odpowiedz
wlasnie wyjelam je z piekarnika i wsyzly super idealne. Na pewno beda pyszne, moj synek ktory mi "pomagal" juz sie nie moze ich doczekac:)
Gość: zabazaby
17.03.2011 10:40 odpowiedz
Dorotko upieklam te drozdzowki wczoraj poznym wieczorem a, ze trzymam diete :-) to zjadlam je dopiero dzis do kawki I powiem tak: mimo, ze ser troszke mi wyplynal to buleczki sa rewelacyjne! Ponad polowe dalam mezowi do pracy I dzwonil z samego rana, ze zarowno on jak I jego koledzy Irlandczycy byli zachwyceni! :-) Podobno nie mogli dojsc do porozumienia kto z nich zje ostatnia I musieli ja podzielic na 4 czesci ;-)
Gość: blancah2o
04.03.2011 16:44 odpowiedz
...mama sie zaczytala i zapatrzyla na te cudenka, kaszka dla dziecka przypalona i taka to robota...
Gość: kasia.chy
22.02.2011 18:45 odpowiedz
A...i zapomniałam napisać że dodałam do ciasta dodatkowo 3 łyżki cukru ponieważ doradzali że ciasto jest mało słodkie i zmniejszyłam ilość drożdzy ale niewiele bo dałam 20 g. I wyszyły takie w sam raz:-)Pozdrawiam
Gość: kasia.chy
22.02.2011 18:35 odpowiedz
Te bułki są wyśmienite. Upiekłam je dzisiaj i wyszło mi 17 sztuk. Obawiałam się formowania tych bułeczek ale okazało się ze niepotrzebnie. Ciasto jest delikatnie klejące ale przy podsypaniu mąką nie ma żadnego problemu. Nadzienie serowe zrobiłam z połowy porcji i zmiksowałam z ugotowanym wcześniej budyniem waniliowym ( gotując budyń zmniejszyłam ilość mleka "na oko" żeby wyszedł gęściejszy) tak jak Ktoś wyżej doradzał i rzeczywiście podczas pieczenia nie wyciekło mi żadne nadzienie. Dołeczki robiłam przyciskając jak najmocniej. Piekłam z termoobiegiem w temp. 200 stopni przez 15 min. Dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: acirinka
22.02.2011 18:03 odpowiedz
Wczoraj robiłam. Są rewelacyjne! Gorąco polecam!
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2011 17:31 odpowiedz
Jak najbardziej :)
Gość: lou995
17.02.2011 17:17 odpowiedz
Czy mogę użyć sera sernikowego? Zostało mi go całkiem sporo po sernikobrownies i zajmuje cenne miejsce w lodówce ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2011 15:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Lizzy
26.01.2011 17:44 odpowiedz
Czy ta masa serowa nadawała by się także do ciasta drożdżowego z kruszonką?
Gość: natka
10.11.2010 11:13 odpowiedz
No tutaj pełny sukces!!! Kołaczyki wyszły jak malowane, polukrowałam je jeszcze dla dodania słodyczy (wolę odrobinę słodsze ciasto). Rodzina była zachwycona. A ten ser....dorabiać musiałam, bo 1/3 zjadłam łyżeczką :)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2010 08:48 odpowiedz
Możesz, troche mniej, może 50 ml.
Gość: frebii
22.10.2010 07:07 odpowiedz
czy moge 75g masla zastapic olejem? Mam wszystkie skladniki w spizarce, wlasnie procz masla..jesli tak, to ile go dac? z gory dziekuje za odpowiedz :)
Gość: kasiad
05.09.2010 19:12 odpowiedz
To już kolejny wypiek z Twoich przepisów. Efekt, jak zwykle, rewelacyjny!!! Zrobiłam dokładnie z takiej ilości jak w przepisie, wyszły super i świetnie się formowały. Część wypełniłam masą serową, część prażonymi jabłkami. Posmarowałam rozmąconym jajkiem. Przyrumieniły się pięknie, ser się nie rozpłynął. Piekłam 25 min. w temp.200 bez termoobiegu. Polecam każdemu!!!
Gość: Usagi
11.08.2010 13:52 odpowiedz
I zgodnie z obietnicą - efekty: Drożdżówki
Dziękuję za super przepis!
Gość: Usagi
10.08.2010 20:26 odpowiedz
Z ciekawości zrobiłam te drożdżówki na dwóch blachach i piekłam 20 minut w 200 stopniach, a na koniec dałam na 5 minut 240. Te, co stały na górnej półce piecyka urosły do góry i ser wypływał. Te, co były na dolnej za to urosły mi wszerz, ser nie wypłynął, zrobiły się piękne młyńskie koła. Na ostatnie 5 minut zamieniłam blachy miejscami, żeby te dolne też się przyrumieniły - ser się podniósł i popękał, są super. Jutro wstawię linka do zdjęć.

Z moich uwag:

1. Piekłam w nagrzanym piekarniku z grzaniem góra-dół i termoobiegiem, myślę że optymalna byłaby tu środkowa półka (ale ja miałam dwie blachy), ewentualnie 20 minut na dolnej w 200 stopniach (wtedy ciasto rośnie na boki a nie w górę), a potem 5 minut na górnej w 240 (wtedy ciasto się zezłoci, a twaróg dopiecze).
2. Użyłam mąki pszennej tortowej i musiałam jej dać 600g - myślę, że rodzaj użytej mąki ma znaczenie.
3. Ręce smarowałam oliwą i dopiero nakładałam ciasto - wtedy się tak nie lepi.
4. Zalecam DOBRY papier do pieczenia, tanie papiery wpiekają się w ciasto.

To tak ode mnie - może komuś się przyda. A drożdżówki smaczniutkie.
Gość: olciaky
28.07.2010 14:17 odpowiedz
Dorotko!
Zainspirowałam się nieco tym przepisem i oto takie cudeńka mi wyszły, w sam raz na tegoroczny jagodowy sezon:)

galeriachleba.blogspot.com/2010/07/drozdowki-z-serem-i-jagodami.html


Pozdrawiam cieplutko, Olcik
Gość: igus_i_mama
27.07.2010 10:59 odpowiedz
Dorotko (jeśli mogę użyć tej formy), robiłam już ptysie wg Twego przepisu (pycha!). Teraz skusiłam się na bułeczki z serem i jestem BARDZO zadowolona z efektu!! Synek dziś rano odstawił nawet swe ukochane płatki śniadaniowe po spróbowaniu mego późnowieczornego wypieku i pochłonął całą bułkę. Koleżanki z pracy też zachwalały. Twój blog jest niezwykle inspirujący i motywujący, a zdjęcia zasługują na World Press Photo w kategorii kulinariów :) P.S. Dziękuję Magdzie za to, że przesyłając mi linki do Twego blogu sprawiła, że synek nie zachwyca się już tylko wypiekami Babusi :)
Gość: redvogel
22.07.2010 07:16 odpowiedz
Drożdzówki wyszły pyszne :) Dodałam więcej miodu, bo lubię słodkie. Dziękuję Ci bardzo za przepis!
Gość: danasowa
19.07.2010 15:48 odpowiedz
O to super!! Dzięki bardzo :D
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2010 15:42 odpowiedz
Robię prawie takie samo, ze śmietana kwasną zamiast masła, pozdrawiam :-)
Gość: danasowa
19.07.2010 14:57 odpowiedz
Dorotus, czy to nadzienie serowe mozna użyc równiez do nalesników?? A jesli nie, to jakie robisz?? Bo to jest rewelacyjne w smaku. Wczoraj zrobiłam drożdżówki, było pyszne, ale nadzienie zrobiłam z 250g serka (czyli prawie z połowy składników) i wystarczyło w zupełności na 12 sztuk. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2010 08:48 odpowiedz
Dzięki za informację, przyda mi się na pewno :) pozdrawiam
Gość: Ania B.
28.06.2010 18:30 odpowiedz
Postanowiłam zaryzykować i zrobiłam te drożdżówki z kremem patissiere, który wymieszałam z malinami. Piekły się ok. 20 min. i co prawda krem nie wypłynął, za to po ostygnięciu zrobił się na nim cieniutki kożuszek, co nie wyglądało zbyt estetycznie. W smaku bardzo dobre, ale następnym razem jeśli z kremem patissiere, to tylko w środku.
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2010 20:24 odpowiedz
Ciężko powiedzieć. Nie próbowałam. Ale myślę, że przez 10 minut nic by się nie stało z tym kremem.. Jesli zdecydujesz się zrobic, daj znac koniecznie :-)
Gość: Ania B.
19.06.2010 20:53 odpowiedz
Pani Dorotko, czy można się pokusić o nadzianie tych drożdżówek kremem patissiere z przepisu na eklerki? Zastanawiam się, czy krem przetrwałby w piekarniku.
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2010 16:30 odpowiedz
Tak.
Gość: Promilla
13.06.2010 15:51 odpowiedz
a czy mogę dać serka na pół z mascarpone ? bo mam aktualnie w domku troszkę i chciałam wykorzystać do tych drożdżówek .
Gość: m_grey
16.05.2010 17:50 odpowiedz
Od teraz mój ulubiony przepis na ciasto drożdżówkowe. Wykorzystałam go do drożdżówek z rabarbarem i kruszonką. Mile zaskoczyło mnie to, jak długo pozostaje miękkie. Nie obyło się u mnie co prawda bez małej pomyłki - robiłam ciasto z połowy porcji, ale zamyśliłam się i dodałam dwa jajka zamiast jednego. Żeby zagęścić ciasto dosypałam też ok. 1/4 szklanki mąki. No ale i tak było świetne, a ten aromat miodu, mmm... Chciałam też zapewnić, że ciasto można przygotować wieczorem i upiec rano - moje drożdżówki już napełnione rabarbarem wyrastały w lodówce. Rano piekłam je 15 minut w 200 C, właściwie prosto po wyjęciu z lodówki i posypaniu kruszonką.
Gość: gper22
03.05.2010 16:06 odpowiedz
Dorotko-boskie drozdzowki!!!! Ciasto rozplywa sie w ustach...serek tez, calosc...ohh...nie bede juz kupowac tutaj robionych drozdzowek! Ciasto jest faktycznie malo slodkie, ja dodalam 60 gram organicznego slodzika z agave (ostatnio ciagle z tym pieke, zastepuje cukier, a wlasciwie jest slodsze od cukru a ma niski ideks glycemiczny?-wypieki wychodza super!), ale mi bardzo smakuje, calosc niebianska! Zrobilam tez dwie buleczki z powidlami z wisni, tak jak kiedys robila to moja babcia. Dorotko, czy dalo by sie z tego ciasta zrobic strucle z wisniami? moze dodalabym wiecej cukru...? i wogole traktowac jako ciasto drozdzowe? Aha, dodalam tez mniej drozdzy (35 g-wyroslo niesamowicie) i zdecydowanie trzeba zrobic gleboka dziurke zeby nie wyciekal ser. Przepis jest niebianski..proponuje drozdzowego nobla! Pozdrawiam ze slonecznego Michigan! :)
Gość: smakambrozji
15.04.2010 17:12 odpowiedz
czy do ciasta dodac tylko jedno jajko ??? a to drugie jest do posmarowania ?? bo juz sie zamotałam ....
Gość: mama miła77
21.02.2010 19:55 odpowiedz
Upiekłam nie wiem czemu ale wyszło mi 20 sztuk do rana nie dotrzymały.Trochę mi ser poszedł w górę ale były smaczne. Zaznaczam to był mój drożdżowy debiut.
Gość: ania1983
16.02.2010 19:17 odpowiedz
Tez postanowilam je zrobic :) i potwierdzam, sa bardzo dobre :) bardzo smaczne nadzienie (ze skorka cytrynowa robilam). A do ciasta (po przeczytaniu komentarzy) dodalam 3 lyzki cukru - i takie bylo w sam raz. Polecam tez walkowanie ciasta i wykrywanie kolek (tak jak jest podane w przepisie na drozdzowki z serem nr 1) - wychodza wtedy bardzo zgrabne drozdzowki :)
Gość: aneczka_81
14.02.2010 15:04 odpowiedz
Pani Dorotko Kochana. Upieklam te drozdzowki juz drugi raz i za kazdym razem wychodza super. Najlepszym potwierdzeniem tego jest widok mojego narzeczonego pochlaniajacego te pysznosci, a on ciast zasady nie jada (taki juz dziwny z niego przypadek;-). Serdeczne pozdrowienia
Gość: czekokolada
21.01.2010 19:59 odpowiedz
Przepyszne!!!
Wyszło mi 16 szt po 62 g.Jeszcze na ciepło pochłonięte zostało 8:)))
Ciasto ma świetną konsystencje i wspaniałą puszystość i ta słodkość nam w zupełności odpowiada.Dziękuję za świetny przepis i zdecydowanie do powtórki.Justyna
Gość: fiszszka
05.01.2010 14:26 odpowiedz
mówię: ok. Choć dla słodkoholików do ciasta radzę dodać więcej miodu:)
Gość: fiszszka
04.01.2010 18:28 odpowiedz
są w piekarniku,
a jak smakują powiem jutro:)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 14:42 odpowiedz
Anutko, ja piekę z termoobiegiem, ale wg mnie w tym mniejszym nie powinnaś mieć również problemów, ciasto drozdżowe nie jest mocno wymagające. pozdrawiam
Gość: antuka-ncb
11.12.2009 19:37 odpowiedz
Kochana pani Dorotko, juz od jakiegos czasu zagladam na pani strone. Wszystkie przepisy sa bardzo atrakcyjne, i chcialabym cos z nich wykorzystac, ale mam obawe co do piekarnika - mam tylko male piekarniki - malutki z rusztem u dolu i u góry, oraz nieco wiekszy z termoobiegiem (ten tez ma maszynke do pieczenia chleba), i teraz nie wiem, który z nich wybrac do pieczenia ciasta drozdowego? Dotychczas pieklam w duzym piekarniku i nie bylo problemów, ale teraz nie wiem co zrobic, a swieta tuz, tuz. Nie jestem specjalistka od drozdzowych ciast, jedyne co pieklam to makowniki na swieta. Oczywiscie raz w roku... Ostatnio mialam problemy z upieczeniem sernika w tym termoobiegu, dlatego zaczelam miec watpliwosci.
Gość: anet81
01.12.2009 12:53 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj w maszynie! Wyszły piękne równiutkie. Dałam dwa razy więcej miodu, bo dziewczyny pisały, ze mało słodkie. Ser mi nic nie wypłynął, wyszły idealne! I do tego naprawdę przepyszne! bardzo mięciutkie, delikatne ciasto drożdżowe! Dzięki, Dorotko, za ten przepis!
Gość: madzik22.pl
22.11.2009 13:36 odpowiedz
to nic,zostawię je na kiedy indziej :)
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2009 13:22 odpowiedz
Obawiam się, że będzie zbyt rzadka.
Gość: madzik22.pl
22.11.2009 13:02 odpowiedz
Dorotuś czy serek philadelphia się sprawdzi w tych bułeczkach??
Gość: agatapoison
14.11.2009 07:14 odpowiedz
Cześć :) piekłam drożdżówki z przepisu I i choć pyszne, wyszły trochę twarde. Dziś wypróbuję więc przepis II :) . Mam zamiar nadzienie serowe zrobić z połowy porcji, a do drugiej połowy drożdżówek dodać budyń. Dam znać, jak wyszło :))
Gość: irurka
11.11.2009 16:36 odpowiedz
dożdżówki są rewelacyjne!Zresztą jak wiekszośc przepisów z tego bloga.Posypałam ser mrożonymi truskawkami i jagodami, po prostu ambrozja!Dzieki za przepis
Gość: majanaboxing
06.11.2009 17:29 odpowiedz
Dorotko zapraszam Cię wraz z Atinką na nasze wersje drożdżówek. Upiekłyśmy je. Są wspaniałe! :))
Dziękuję za tak pyszny przepis. Cudne drożdzówki! :)
31.08.2009 12:12 odpowiedz
do masy serowej dodalam oczywiscie tez 0,5 szklanki cukru pudru.
Sama mase wyjadalam lyzka, taka byla pyszniutka....
31.08.2009 12:00 odpowiedz
Juz drugi raz pieklam te buleczki. Sa PYSZNE!!! Robie je jednak z malutkimi modyfikacjami, bo ciasto bylo dla mnie za malo slodkie, wiec dalam 60g miodu zamiast 20 (a i tak jest malo slodkie- wiec posypuje je cukrem pudrem).
No i nie chcialo mi sie leciec do polskiego sklepu po twarog, kiedy mam tesco pod reka, wiec nadzienie zrobilam z:
250g serka mascarpone
2 lyzki serka kremowego (jak philadelfia)
sok z polowki cytryny
1 zoltko
piana ubita z 1 bialka
cukier waniliowy
nadzienie serowe na drozdzowce posypalam cynamonem.

Masa serowa troszke urosla ale nie wyplynela!
Jeszcze byly gorace a juz zjadlam cztery do mleczka!!!
Goraco polecam ten przepis!!!
Gość: iza.p.
26.07.2009 14:42 odpowiedz
No nic, nie ma co plakac, drozdzowki w wiekszosci wyladowaly w koszu, a dzis upieklam cynamonki i nastroj duzo lepszy, bo sa super! I zaraz nastawie jakis chleb...bo od wczoraj jestem szczesliwa posiadaczka tzw.breadmakera.Dzieki Pani po trosze, bo odkad znalazlam Pani blog, jestam uzalezniona od niego i od pieczenia:0
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2009 21:28 odpowiedz
A moze zrobiłas zbyt płytki dołek w bułce, dlatego nadzienie uciekło? I nie wiem, czemu się zwarzyło...
Gość: iza.p.
25.07.2009 15:52 odpowiedz
Pani Doroto, tak bylam zachwcona tymi drozdzowkami...zrobilam i odnioslam sromotna porazke, nadzienie sie zwazylo i wyplynelo z ciasta...az mi sie plakac chce, Pani takie piekne...a ja sierotka cos spapralam, no chyba ze tlusty ser zawinil? moze mniej masla nastepnym razem? Ciasto super, ale marna to pociecha...Co moglam zepsuc?pozdrawiam:)
Gość:
20.07.2009 12:30 odpowiedz
kurcze, to jak oni to robią w cukierni ze takie maja? eh a ja tak lubie truskawki, w każdym badz razie dziękuję za odpowiedz :) i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2009 20:53 odpowiedz
Jak sie uprzesz to sie da ;), choć wg mnie truskawki zbyt namoczą ciasto i może pod nimi być bardzo mokre lub niedopieczone.
Gość:
19.07.2009 18:03 odpowiedz
a gdybym chciala zrobic takie drozdzówki z truskawkami? da sie?
Gość: 26nelka
11.07.2009 10:00 odpowiedz
Jesli ktoś nie zje bułeczek na raz to mozna śmiało kilka zamrozic w plastikowym pudełeczku, ja kazdą połowe wypieku zamrazam, a pózniej jak mam ochote na coś słodkiego, lub wpadną niezapowiedziani goście to wyciagam i wkładam do mikrofali. Ciasto świeżutkie i jeszcze ciepłe jak po wyjeciu z piekarnika:) Dla mnie osobiscie super, bo nie przepadam za nieświezym ciastem-a drożdzowe, jak pisała Dorotka, traci swiezosc szybko...
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2009 21:22 odpowiedz
Karolka, przy kulaniu bułeczek wystarczy jak tylko trochę podsypiesz mąką. pzdr
Gość: Karolka
26.06.2009 11:57 odpowiedz
Nie wiem czy tak ma być, ale jak na razie mam gładką ale kleistą masę... Tak ona u Ciebie też wyglądała Dorotko? Zostawiam do wyrośnięcia, może potem da radę lepić bułki.
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2009 21:38 odpowiedz
Często w Tesco jest polska półka i mozna dostać polski ser, nie polecam do bułeczek philadelphi. A moze zrobisz sama?: mojewypieki.blox.pl/2009/06/Domowy-twarog.html pozdrawiam :)
Gość: madzik
13.06.2009 18:57 odpowiedz
Myślę,że spokojnie możesz użyć quarka-dostępny w tesco właśnie,jeśli mogę oczywiście się wtrącić :)))
Gość: 26nelka
13.06.2009 18:40 odpowiedz
Droga Dorotko:) Poradz mi jaki rodzaj sera moge kupic w Anglii, żeby był dobry na sernik lub takie bułeczki??? bo nie ma u nas niestety polskiego sklepu:( Czy mają coś takiego w Tesco np.? Zastanawiałam sie nad Filadelfią, ale nie jestem pewna...Dziekuje za przepisy-kilka już wypróbowanych i ulubionych:)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:35 odpowiedz
Ja przykrywam folią spożywczą. Dzrozdżowe niestety szybko traci świeżość...
Gość: Karolina
08.06.2009 14:19 odpowiedz
W takim razie mam jeszcze jedno pytanie, jak przechowywać takie bułeczki, żeby jak najdłużej były miękkie(chociażby do następnego dnia)?Upiekłam wczoraj w nocy i zostawiłam w otwartym piekarniku no i niestety rano twardawe są.Oczywiście pyszne i zjadłam 2 na śniadanko, ale jak należy z nimi postępować po upieczeniu?Wiem, że moje pytania są infantylne, ale dopiero zaczynam przygodę z wypiekami...:)Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2009 08:33 odpowiedz
Bułeczki najlepiej piec na blaszce wysmarowanej masłem/margaryna i wysypanej kaszą manną, by nie przywarły. pzdr
Gość: Karolina
07.06.2009 23:04 odpowiedz
Upiekłam tak jak mówiłam, nie przywarły:) i są pyszne!Zjadłam jedną na ciepło jeszcze oczywiście!Pięknie wyrasta ciasto, piekłam 10 min w 240 stopniach, nic się nie wylało. Pozdrawiam i dziękuję za kolejne pyszności!
Gość: Karolina
07.06.2009 21:48 odpowiedz
A ja mam pytanie, na czym piec te bułeczki?Na blasze tej z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia i posmarowanej olejem może być?Czy oprószyć jeszcze czymś, żeby nie przywierało?Pozdrawiam!
04.06.2009 07:32 odpowiedz
Ocho, i chyba najważniejsze - zamyśliłam się i zamiast 20g miodu dodałam 200, wyszły słodziutkie i nie było potrzeby posypywania cukrem lub lukrem.
04.06.2009 07:29 odpowiedz
Wyszły wspaniałe!!! Takie same jak Twoje, Dorotko (no, może ser był bardziej żółty, bo też go wysmarowałam jajkiem ;o)). Ser nie wypływał, gdyż robiłam wgłębienia do aż do blachy. Pozdrowionka z jeszcze słonecznej W-wy :o)
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2009 21:11 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za rady! Rzeczywiscie, trzeba mocno zrobić wgłębienie do blachy - wtedy ser nie wypływa. Tosiu - Antosiu: niestety, na Dzień Dziecka nic nie piekę ...
Gość: samamama
31.05.2009 20:30 odpowiedz
Ja też wczoraj na bułeczki się skusiłam. Na próbę z połowy porcji piekłam. Wyszło siedem solidnych (czytaj: sporych;) bułeczek. W smaku rewelacja, chociaż ser nieco się z nich zsunął. Piekłam 20 minut w 200 st. Od spodu wg mnie skórka ciut za mocno przypieczona była, ale i tak smaczne. Ale za to juz dziś... mniam... 240 stopni i 10 minut (2 ostatnie minuty z termoobiegiem, by koloru nabrały) i skórka w sam raz już była. Żeby bułeczki były takie "na raz", robiłam małe. Z całej porcji aż 27 mi wyszło. A na spływający ser sposób sam się znalazł. Zamierzałam zrobić połowę bułek z serem, połowę z budyniem. W efekcie jednak zmiksowałam przygotowaną wg przepisu masę serową (z połowy porcji) z ugotowanym budyniem śmietankowym (budyń ugotowałam w nieco mniejszej, niż zalecana na opakowaniu, ilości mleka, by był gęsty). Taki budyniowo-serowy mix nie spływa, a po upieczeniu jest fajnie lekko wilgotny. Polecam ten sposób. Podobnie jak przepis, ten i wszystkie inne, Dorotus.
31.05.2009 20:29 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj te drożdżówki, nadzienie jest fantastyczne, nie wypływało, a potem smakowicie opadło, dodałam jeszcze olejku pomarańczowego, bo uwielbiam jak nadzienie serowe w drożdżówkach pachnie pomarańczami, nadzienie jest wystarczająco kwaskowate więc sam aromat wystarczy. Może dziewczyny używały złego sera, że nadzienie wypłynęło albo kładły go za dużo, albo zrobiły za płytkie wgłębienie. Można śmiało dusić szklanką aż do blachy. Co do ciasta - musiałam dosypać około 3 łyżek mąki, bo ciasto było bardzo luźne, przy formowaniu kleiło się mocno, ale dosypanie jeszcze większej ilości mąki spowodowałoby, że byłoby zbyt twarde. Podzielam jednak część z opinii zamieszczonych powyżej, że samo ciasto mogłoby być bardziej słodkie, chyba następnym razem dodam jeszcze jedną łyżeczkę miodu, ale na tym miodzie drożdże rosną fantastycznie. Nie smarowałam jajkiem i były i tak apetyczne i smaczne. Podana przez Ciebie, Dorotko masa porcji jest idealna - ja robiłam drożdżówki z ok. 65g ciasta i rozmiar miały w sam raz dla dzieci - dobrze, że to zaznaczyłaś bo bym robiła ze 100g. Uzyskałam 16 drożdżówek - rewelacja.
Pozdrawiam serdecznie, mama Klary i Antosi.
pS. długo nic nowego się nie pojawiło, więc pewnie jutro zaskoczysz nas jakąś mega-niespodzianką z okazji Dnia Dziecka!
Gość: hoya
29.05.2009 18:32 odpowiedz
postanowiłam, zrobić drożdżówki z połowy porcji, bo na jednego ludka 15 szt. to stanowczo za dużo....zmniejszyłam o połowę wszystkie składniki, prócz...mleka...hahahahhaha. "Zupę" ratowałam dosypywaniem mąki. Wyszły bardzo dobre, ciut za twarde...ale to zawinił mój "kunszt" kucharski ;) Na pewno do nich powrócę. Dziękuje za przepis Pani Doroto, z zachwytem śledzę Pani blog! Pozdrawiam ciepło
Gość: kaczormlody
29.05.2009 14:54 odpowiedz
Super pyszne bułeczki,zrobiłam i wszyscy się nimi zajadali.szacun dla ciebie Doroto.
Gość: edi.pl37
28.05.2009 18:27 odpowiedz
Drożdżówki są świetne.Miałam lekko klejące się ciasto ale dałam rade z nim:)Ja tez trochę bardziej bym dosłodziła a po za tym wszystko ok.
Gość: fintifluszka
28.05.2009 14:46 odpowiedz
chciałam również zaznaczyć, że nic mi nie wypływało, chociaż ser starłam starannie blenderem-był gładziutki jak danio... ciasto wyrabiałam ręcznie, oczywiście ciągnęło się, ale przeważnie tak jest z ciastem drożdżowym, dałam mu ponad godzinę na wyrośnięcie przy piecu w kotłowni ;) po tym było już całkiem fajne
Gość: fintifluszka
28.05.2009 14:42 odpowiedz
no więc... faktycznie ciasto jest delikatne-super, ale ten ser... palce lizać! polecam dodanie tej skórki z cytryny, miałąm ochotę go zjeść łyżeczką :) super drożdżówki
28.05.2009 10:52 odpowiedz
Dorotko, drożdżówki upieczone i jedna już została pochłonięta przeze mnie;))) Są pycha delikatne ciasto, a ser... no cóż faktycznie ucieka, ale na wystawę ich nie zabieram;))) sera naładowałam dość sporo... bo jest PYCHA;) to co wypłynęło zebrałam z blaski i położyłam na bułce i wszystko gra:)))) To napewno będą jedne z ulubionych drożdżówek... aha wcześniej nie przepadałam za bułami z serem ale te są Fantastiko:)))
AHA MAJKA JA DAŁAM DO CIASTA 2 JAJKA I WYSZŁO REWELACJA:)))
Dziękuję pozdrawiam cieplutko:)))
Gość: Agnieszka z Fabryki Czekolady
28.05.2009 08:05 odpowiedz
Melduję wykonanie drożdżówek :) Cóż, wyszły dobre, dalekie w smaku od tych, które kupuję w ulubionej cukierni. Ciasto powinno być bardziej słodkie. Bałam się, że ser był trochę za żadki i dodałam trochę mleka w proszku. W czasie pieczenia ser uniósł się, po przestudzeniu całkowicie wklęsł w ciasto. Na szczęście nie wyszedł zakalec. Piekłam w programmie włączonej dolnej i górnej grzałki. W termoobiegu mi drożdżowe nie wychodzi. Reasumując, szukam nadal przepsiu na domowe drożdżówki.
Gość: MAJKA
28.05.2009 06:08 odpowiedz
Czy w do ciasta dodać 2 jajka czy jedno. W składnikach jest 2 a w wykonaniu jedno?
Gość: MAJKA
28.05.2009 06:07 odpowiedz
Robiłam wczoraj, spodziewałam się lepszego efektu.Ser też mi wypłynął.
Gość: kubako
27.05.2009 18:26 odpowiedz
Piękne te Twoje drożdżówki. Uwielbiam takie bułeczki - w sam raz do porannej kawy!
Gość: Ania
27.05.2009 18:26 odpowiedz
Ewa - ja robilam z truskawkami - i wyszly super. Tylko pokroj je w plasterki (lub polowki jesli sa nie duze) i po upieczeniu posyp cukrem pudrem (lub lukrem). Troszke soku z nich wyplynelo, ale nie duzo.
Gość: dorota
27.05.2009 17:48 odpowiedz
Bułeczki są smaczne, ale za dużo drożdży. Dałam 1,5 torebki suchych czyli około 11g i to jest za duzo bo czuje sie ich smak w bułce. Spokojnie wystarczy 7 g suchych drożdży.
Ser niestety mimo wgłębienia wypłynął, no i piekłam w 210C przez 30 min, bo ciągle od spodu były białe. Nie wiem dlaczego, bo piekarnik mam sprawdzony. Może zależy od mąki.
Pozdrawiam.
Gość: olusia
27.05.2009 16:34 odpowiedz
To jeszcze raz ja:) Bułeczki są przepyszne, jak wszystko zresztą z Pani strony:) Tylko niestety nie wyglądają tak ładnie jak Pani, ale do tego już zdążyłam się przyzwyczaić. nie mogłam zrobic tego wgłębienia, bo ciasto było zbyt luzne i ciągnące i dlatego ser mi się rozlał, ale to nam nie pzreszkadzało. Może ma Pani na to jakiś pomysł?
Gość: olusia
27.05.2009 15:08 odpowiedz
Oooo, dziekuję za szybką odpowiedź. Bo już sie bałam, że mi nie wyjdzie-nie wiedziałam czy 250ml to jest to samo co 250g. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2009 15:03 odpowiedz
To jest praktycznie to samo. W niektórych przepisach podaja w gramach, bo niby tak jest dokładniej ;), ale nie przesadzajmy :DD
Gość: olusia
27.05.2009 15:01 odpowiedz
Ile ma byc mleka? 250ml? bo własnie tyle dałam i teraz ciatso rośnie. Ale zobaczyłam ze w przepisie jest napisane 250g, a ja przez pomyłke dałam 250ml
27.05.2009 15:01 odpowiedz
To będą tylko z serem zaraz idę na zakupy:))) Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2009 14:58 odpowiedz
Ewa: truskawki raczej trochę za mokre ...
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2009 14:41 odpowiedz
Bardzo się cieszę, ze Wam smakuje :)
Gość: emma001
27.05.2009 13:46 odpowiedz
Akurat marzyłam o tym żaby upiec drodżowki z serem ;)
Gość: zieltusia
27.05.2009 13:05 odpowiedz
są wspaniale!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dobrze,ze nie skusiłam się by zrobić z polowy porcji........
Gość: monikulka
27.05.2009 12:49 odpowiedz
Fajnie Dorotko ze zamiescilas nowy przepis, bo drozdzowki z serem to takze moj ulubiony smak i szczegolnie za nimi tesknilam, jednak po wyprobowaniu tamtego przepisu troszke sie zawiodlam i dalam sobie z nimi spokoj (stwierdzilam ze to brak umiejetnosci) ale jest nowy przepis hip hip! :)) i zmierze sie z nimi jeszcze raz ;))
Gość:
27.05.2009 12:20 odpowiedz
Pyszne :) Jak zwykle. Ciasto jest bosko sprężyste :) Dziękuję za przepis :)
Gość: olciaky
27.05.2009 12:07 odpowiedz
Super przpeis,już drukuję.Dziękuję Ci Dorotko:*
Gość: qoopka
27.05.2009 11:37 odpowiedz
wspaniale! pamietam takie drozdzowki z czasow szkolnych...mmm ten zapach...na pewno zrobie dzieki za przepis i na zakwas rowniez... sprobuje go dzis nastawic..
chcialam tez przeslac usmiech za wzmianki dla maszynistow ;) bo ja tylko tak dzialam z ciastem drozdzowym.pozdrawiam
27.05.2009 09:39 odpowiedz
Dorotko, wszystkie Twoje drożdżowce są wspaniałe, więc po wczorajszej porażce z ciastem zrobię coś co napewno wszystkim będzie smakowało:)
Mam pytanie czy takie świeże truskawki rozgniecione z cukrem (ale niezbyt mocno) też nadadzą się jako wkład???? Bo zrobiłabym parę z serem a parę z truskawkami:)!!!
Gość: mruuu
27.05.2009 08:05 odpowiedz
Drożdżowki wyglądają przecudnie, te z serem należą do moich ulubionych, na pewno spróbuję tego przepisu:)
Gość: Krokodyl
27.05.2009 06:54 odpowiedz
nie im upiec, tylko mi. ;-))
Gość: Krokodyl
27.05.2009 06:53 odpowiedz
To ja jestem bardzo zadowolona, ze zamieściłas ten przepis, bo z kolei teraz moje dzieci są na etapie drożdzówek i przyjemnie im będzie upiec je w domu. :-))
Gość: rossia
27.05.2009 06:48 odpowiedz
niesamowite drożdżówki :) jeszcze dziś się za nie zabiorę! :)
Gość: majanaboxing
27.05.2009 06:44 odpowiedz
Piękne drożdżówki!:)) Biorę przepis, może się skuszę, bo wyglądają tak pyszniutko!:))
Gość: atina_bc
27.05.2009 06:28 odpowiedz
Ależ pysznie wyglądają!!!
Gość: DARIA
27.05.2009 06:19 odpowiedz
Właśnie dziś mam ochotę na takie słodkości:)
Gość: adda73
27.05.2009 06:03 odpowiedz
Piękne są Twoje drożdżówki i chętnie jedną bym teraz pożarła :))
Gość: fintifluszka
27.05.2009 05:31 odpowiedz
jako dziecko idąc do szkoły dostawałam od mamy taką właśnie bułkę i soczek pomarańczowy z rurką ;) później ich smak się popsuł-zawsze były nasiąknięte zapachami otoczenia, więc na pewno spróbuję je wykonac osobiście.
27.05.2009 04:52 odpowiedz
Identycznie wyglądające drożdżóweczki bardzo często kupuję w pobliskim sklepie. Te jednak smakują pewnie o niebo lepiej ;) któregoś dnia na pewno upiekę :) dziękuję za przepis :)
Gość: ugotujmy
26.05.2009 22:54 odpowiedz
drożdżówki z serem są najlepsze na świecie

a Twoje w dodatku piękne :-)




do góry