Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1457

sobota, 27 czerwca 2009

Drożdżówki z twarożkiem i jagodami

Niesamowicie smaczne! Ale co ja będę pisać - czy intuicja Wam nie mówi to samo? :). Mięciutkie, puchate, mocno jagodowe ... zjedliśmy na podwieczorek, a oblizujemy się na samo wspomnienie. Ciasto jest bezproblemowe do wyrabiania, a bułeczkom nie zaszkodziło nawet to, że miałam tylko mrożone jagody. Polecam!

Przepis zaczerpnięty z tego blogu.

Składniki na 12 - 15 bułeczek:

  • 80 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 70 g miękkiego masła
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 450 g mąki pszennej (użyłam chlebowej)
  • 2 łyżeczki suchych drożdży (8 g) lub 16 g świeżych
  • 1 i 1/8 szklanki mleka lub maślanki, o temperaturze pokojowej

Nadzienie:

  • 200 g jagód (mogą być mrożone)
  • 150 g serka śmietankowego, jak na serniki; może byż również ricotta
  • 2 łyżki miodu
  • 2 - 3 łyżki cukru waniliowego

Serek, miód i cukier waniliowy wymieszać, odstawić.

Wykonanie ciasta:

Wszystkie składniki połączyć w naczyniu (z drożdżami świeżymi zrobić wcześniej rozczyn). Wyrobić miękkie, elastyczne ciasto, może się trochę kleić. Oprószyć mąką, odłożyć do podwojenia objętości w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem lnianym.

Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko wyrobić. Podsypując delikatnie mąką rozwałkować na prostokąt 30 x 35 cm (nie większy, bo ciasto będzie zbyt cienkie). Posmarować powierzchnię twarożkiem, posypać  jagodami. Całość zwinąć wzdłuż krótszego boku. Pokroić na 12 równych części - ślimaków, które ułożyć powierzchnią ściętą do góry, w odległosci około 1 cm od siebie (na oprószonej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia blaszce). Odstawić znowu do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, na około 60 minut.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 20 - 30 minut, aż bułeczki będą dobrze wypieczone. Jeszcze ciepłe można polukrować.

Metoda dla maszynistów:

W maszynie do chleba umieścić składniki na ciasto w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, wyrobić krótko i dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :)

Drożdżówki z twarożkiem i jagodami

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 19)
Zobacz także:
Klasyczne fińskie cynamonowe bułeczki
Klasyczne fińskie cynamonowe bułeczki
Skoleboller - norweskie budyniowo-kokosowe bułeczki
Skoleboller - norweskie budyniowo-kokosowe bułeczki
Słodkie bułeczki z twarożkiem i ananasem
Słodkie bułeczki z twarożkiem i ananasem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (321)
patii 80  (zobacz profil)
04.10.2014 22:05 odpowiedz
i po pieczeniu.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:36 odpowiedz
Idealne!
patii 80  (zobacz profil)
04.10.2014 22:05 odpowiedz
po drożdzówkach z truskawkami przyszedł czas na jagody. Co tu pisac... pyszne. Zdjecie przed pieczeniem.
Gość: maja
18.09.2014 13:42 odpowiedz
po dodaniu skladnikow ciasto jest tak luzne ,ze nie da sie wyrobic recznie ,czy takie wlasnie powinno byc ? ja podsypalam sporo maki by moc jakos sobie poradzic z wyrobieniem ,nie wiem jakie wyjda bulki poniewaz sa w fazie rosniecia ,mam nadzieje ,ze przepis na nie jest poprawny i fajnie byloby gdybys udostepnila zdjecia krok po kroku ,wtedy byloby widac konsystencje pozdrawiam
mad_zia  (zobacz profil)
31.08.2014 23:53 odpowiedz
Zrobilam!Bardzo smaczne! Nastepny udany przepis! Dziekuje Dorortko!
kasia_p  (zobacz profil)
25.08.2014 22:25 odpowiedz
zrobiłam te drożdżówki w formie tradycyjnych jagodzianek, dałam pół na pół mąki chlebowej i orkiszowej pełnoziarnistej, mleko kokosowe i troszkę sojowego, do tego brązowy cukier zamiast białego. Jagód nie słodziłam, wymieszałam jedynie z mąką ziemniaczaną (miałam zamrożone owoce). Musiałam podsypać trochę mąki by w ogóle dało się je wyrabiać. Ogólnie smak przez mąkę orkiszową i mleko kokosowe jest inny, ale według mnie - bardzo na tak :) Polecam!

ps.załączam zdjęcia, słabej jakości - mistrzem fotografii nie jestem :D
Gość: Joasia
30.07.2014 18:26 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj! Użyłam mąki pełnoziarnistej i wyszły naprawde pyszne. Ciasto faktycznie kleji się ( podsypywałam do momentu aż przestało i nic się nie popsuło). Nastėpnym razem zrobię z dziurką, bo przy jedzeniu wypadało ze ślimaczków od spodu. POLECAM!
dorota83  (zobacz profil)
22.07.2014 22:37 odpowiedz
pozwoliłam sobie zastąpić jagody borówkami. po upieczeniu bardziej trafiają w mój gust;)
Gość: Magda
21.07.2014 14:29 odpowiedz
Dorotko, czy róźnią się w smaku powyższe drozdzowki- oczywiscie poza dodatkami od tych ; http://www.mojewypieki.com/przepis/drozdzowki-z-truskawkami-i-kruszonka.Robiłam te z truskawkami
i owszem był smaczne,ale nie byłam bardzo zachwycona. Czy mogłabyś zdradzić które z drożdzówek na Twoim blogu smakują Tobie najbardziej? ps ja również uwielbiam serniki i ciasta czekoladowe, dlatego pytam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 16:29 odpowiedz
Są dość podobne raczej. Z truskawkami nie byłaś zachwycona? To jedne z lepszych na blogu ;-). Spróbuj może z tego ciasta, bardzo puszyste, pyszne. 
Gość: Magda
22.07.2014 11:34 odpowiedz
Myślałam,ze w smaku będą bardziej puszyste.. czyli im więcej masła tym bardziej puszyste?( patrząc na przepis który polecasz) Trochę się boję takiej ilości masła,ale dziekuję za poleceie. Spróbuję najpierw z jagodami ze wzgęldu na mniejszą ilośc masła w przepisie. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 11:36 odpowiedz
Nie, masło nie ma nic wspólnego z puszystością. Zalezy to od przepisu oraz od Twojego wyrobienia ciasta. 
pozdrawiam
Gość: Magda
22.07.2014 14:22 odpowiedz
Tak myslałam, że coś mogo pójść nie tak skoro wszyscy chwalą..ciasto wyrabiałam mikserem z hakami..ile mniej więcej minut powinno się wyrabić takie ciasto, aby było puszyste? Mogę zastosować wtedy przepis na bułeczki waniliowo - truskawkowe z mniejszą ilościa masła? poradź proszę :)
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 14:34
Około 20 minut, ale przede wszystkim nalezy obserwować ciasto: powinno być gładkie, dobrze wyrobione. Proszę nie zmniejszać ilości masła w przepisie.
Gość: PPP
20.07.2014 13:58 odpowiedz
czy można biały cukier zastąpić brązowym cukrem pudrem? Innego cukru nie mam.
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 17:06 odpowiedz
Tak.
malinka  (zobacz profil)
13.07.2014 19:08 odpowiedz
:)
malgosiama  (zobacz profil)
13.07.2014 20:14 odpowiedz
Witaj Malinko, drożdżowki super, a jak zdrówko?
malinka  (zobacz profil)
14.07.2014 22:16 odpowiedz
Serdecznie dziekuję. Co do zdrowia, to jeszcze bardzo daleka droga prze demną. I na razie nie ma mowy o jakimś konkretnym wypieku, jeżeli już to piekę coś bardzo szybkiego. Teraz tylko mogę podziwiać Wasze wspaniałe wypieki. Pozdrawiam :)
malgosiama  (zobacz profil)
15.07.2014 20:26 odpowiedz
Malinko :) pozostaje mi zatem tylko życzyć Ci cierpliwości i pogody ducha, bo pewnie Cię kuszą te wszystkie letnie, kolorowe przepisy Dorotki.
Pozdrawiam cieplutko :)
malinka  (zobacz profil)
13.07.2014 19:08 odpowiedz
Niesamowicie pyszne drożdżówki, rewelacja!
bożena76  (zobacz profil)
13.07.2014 21:56 odpowiedz
Nie ma to jak dobra drożdżówka :) Powtarzam po innych ,ale przepiękna galeria z wypiekami :)
malinka  (zobacz profil)
14.07.2014 22:22 odpowiedz
Dziękuję Ci bardzo. A Twojej galerii też nic nie brakuje, wypieki wspaniałe! Pozdrawiam :)
nieźle_mieszam  (zobacz profil)
13.07.2014 11:40 odpowiedz
Drożdżówki mega pyszne :) ale ponieważ zawsze decyduję się na wybór przepisu po komentarzach - chciałabym dodać kilka info, które mam nadzieję, będą przydatne przy pierwszym wypieku. Myślę, że każdy za pierwszym razem idzie jak na front i dostosowuje później przepis do swoich warunków i smaków.
Zwróciłam uwagę, że wiele osób pisało "strasznie luźne, lejące ciasto" i niestety mnie również to spotkało - niemogłam odkleić ciasta od rąk/stolnicy/ przelewało się przez ręce i nie było mowy ani o rozwałkowaniu, ani o wyłożeniu nadzienia...pomyślałam tragedia!!! "może się kleić" ale aż tak?! wbrew dopiskom - nie dosypuj mąki - zrobiłam to, podsypywałam, aż ciasto zrobiło się takie jakie miało być, mięciutkie, elastyczne i lekko klejące. I takie dopiero rozwałkowałam.
Temperatura 190 stopni - za dużo, gdybym nie zerknęła w połowie czasu do piekarnika, spaliłabym je. Więc radzę ostrożnie z nastawianiem temperatury na 190, ewentualnie pilnować i zmniejszyć po 10 min.
Poza tym genialne połączenie jagód i sera. Ciasto drożdżowe pyszne:))) polecam!!!
Gość: ola
12.07.2014 18:52 odpowiedz
Dzien dobry, czy wersja z budyniem zamiast sera tez bedzie ok? Albo z samymi jagodami opatulonymi przed pieczeniem w mace ziemniaczanej? Robilam ostatnio drozdzowki z budyniem wzorujac sie na Pani przepisie i byly super. W ogole wszystko co do tej pory robilam wg przepisow z Pani strony znikalo zvtalerzs w okamgnieniu:-) koledzy z pracy wrecz sie domagaja kolejnego ciacha:-) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2014 21:41 odpowiedz
Tak, będzie ok :-).
pozdrawiam
11.07.2014 01:14 odpowiedz
Przepyszne, można jeść i jeść :)
Gość: mikir
06.07.2014 14:25 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki dzisiaj w wersji wegańskiej; dałam mleko kokosowe, serek silken tofu z odrobiną cytryny i wanilią, golden syropem. Jajko pominęłam. Wyszły bardzo dobre, mięciutkie, pulchne. Serek i mleko kokosowe nie są wyczuwalne ale całość rewelacyjna. Miałam świeże jagody i zrobiłam lukier z sokiem z cytryny. Przepis bardzo fajny; na pewno jeszcze będę do niego sięgać. Pozdrawiam Edyta
05.07.2014 19:37 odpowiedz
Świetne te drożdżówki! I proste w przygotowaniu. Zmodyfikowałam o mąkę razową pomieszaną ze zwykłą. Upiekłam je niecałe 2 h temu i już nie ma połowy blachy :).
sweetkitchen1  (zobacz profil)
03.07.2014 23:47 odpowiedz
A i polecam wszystkim przepisy, bo są pyszneeee!!!!
sweetkitchen1  (zobacz profil)
03.07.2014 23:44 odpowiedz
a ja mam może dziecinne pytanie, ale mam :D Piekę z Pani strony coś cały czas i jak zwykle jakieś pytanie musi być :) "powierzchnią ściętą" no ale te bułeczki będą z góry i z dołu takie same ?? :) bo mają dwie powierzchnie ścięte tak ?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 23:52 odpowiedz
Zgadza się :-).
pozdrawiam!
29.06.2014 14:08 odpowiedz
;)
22.06.2014 17:33 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
22.06.2014 11:49 odpowiedz
Robiłam już trzy razy, przepyszne i bezproblemowe.
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2014 17:29 odpowiedz
Jakie ładne zdjecie :)
Gość: Emisiek
07.05.2014 08:01 odpowiedz
Pani Dorotko, bułeczki pyszne, ale dużo ich wychodzi i w związku z tym mam pytanie, czy można zamrozić już upieczone? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 09:46 odpowiedz
Można.
Gość: MAGI
06.02.2014 17:59 odpowiedz
Dobre, ale szału nie ma, jak dla mnie są ciut za słone a ilość soli zgodnie z przepisem odmierzyłam, bardzo mi wyrosły i przez to zlały się na blaszce, serek mało wyczuwalny, wolę inne bułeczki, np. z truskawkami i kruszonką.
Gość: Ewa
30.01.2014 13:49 odpowiedz
Ja jestem maszynistą. Zadowolona wstawiłam wszystko do maszyny i czekałam aż się samo zrobi. Gdy zaczęło się mieszać patrzę, a tam wszystko lejące. Dodałam sporo mąki i wyszły pyszne. Niestety mój piekarnik po 20 minutach prawie spalił bułki, 190 stopni to zdecydowanie za dużo. Połączenie jagód z twarożkiem jest boskie :)
grabosia1  (zobacz profil)
18.01.2014 15:23 odpowiedz
Czy jagody, które wcześniej zamroziłam powinny być rozmrożone czy mogę dodawać prosto z zamrażalki??? nie sa sklejone, ale czy ciasto urośnie wtedy?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2014 16:14 odpowiedz
Można dodać zamrożone. Ciasto będzie dłużej rosło. 
dorota83  (zobacz profil)
14.01.2014 21:52 odpowiedz
Pyszne drożdżówki. choć w moim wydaniu są komiczne, warto było zbierać i mrozić jagody:)
Gość: Maja
19.01.2014 15:13 odpowiedz
Dlaczego komiczne, są super :-) Ja właśnie się do nich przymierzam
MagdaMR  (zobacz profil)
28.11.2013 18:16 odpowiedz
Niesamowicie smaczne! Ale co ja będę pisać ! Rewelacja
Gość: Ula
14.11.2013 14:04 odpowiedz
Najlepsze (najsmaczniejsze i najszybsze chyba) drożdżówy! Teraz robię z serem i puree z dynii z cynamonem (a jak!), z żurawiną... .
Robię na mące pełnoziarnistej lub orkiszowej i zawsze pięknei rosną.
Pozdrawiam,
Ula.
Gość: Martyna
22.10.2013 15:04 odpowiedz
czy mogę dać mleko sojowe do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2013 17:56 odpowiedz
Tak.
Gość: Natka
15.09.2013 14:13 odpowiedz
Potrzebuje rady moje ciasto niestety nie ruszylo w gore nawet millimetr choc minela juz godzina I jest na kuchence na ktorej gotuje rosol czyli ma cieplo.Moge me jakos "reanimowac":) czy poprostu czekac? Z gory Dziekuje za odpowiedz
Gość: Ania
15.09.2013 14:45 odpowiedz
Ja sobie pomagam wstawiajac miske z ciastem do otwartego piekarnika i wlaczam min. temperature ( u mnie 40 stopni). Rosnie szybko i zawsze ;)
Gość: Natka
15.09.2013 14:54 odpowiedz
Dziekuje tak zrobie
28.08.2013 13:35 odpowiedz
Oto i moje:) Po długim wyczekiwaniu na wyrośnięcie udało się:)
Nie miałam miodu więc dodałam do twarogu łyżkę lemon curdu, który potem był niewyczuwalny. Jednakże twarożku nie dało się rozsmarować na cieście drożdzowym (jak sobie z nim poradziłam widać na pierwszym zdjęciu). Musiałam jakby posypać ciasto twarogiem. Innej opcji nie było, bo gdy próbowałam rozsmarowywać ciasto drożdzowe się marszczyło i przy dalszym efekcie wszystko by się rozerwało.
Drożdżówki zrobiłam z jagodami i borówkami amerykańskimi, bo miałam mało jagód. Wyszły bardzo dobre, mimo, iż ciasto niedużo urosło w czasie ok.3-4 godzin...potem już pokrojone na blaszce stało tylko ok.40 min ponieważ moja mama jest nieco uparta i mówiła, że ona nigdy nie czeka drugi raz aż urośnie tylko raz czeka.. ale namówiłam ją i trochę poczekało:) Jednakże myślę, że to nie zaszkodziło ciastu. Co do smaku-bardzo dobre, jednakże mi tu nie pasuje ten twarożek, nie smakuje mi, ale po za tym jest wszystko przepyszne;) Zrobię dla wprawy na pewno chociaż jeszcze jeden raz:)
PS Na zdjęciu gdzie widać ugryzioną drożdżówkę jest mało jagód, ale w innych było ich pełno ta była chyba z końca lub początku "rolady" a tam właśnie było najmniej jagód i borówek:)
Gość: bożena
28.08.2013 14:03 odpowiedz
Może się mylę,ale 3-4h to trochę za długo na 1 rośnięcie ciasta drożdżowego,chyba że w pomieszczeniu jest bardzo zimno,ale w normalnej temp.to 1-2h max. bo jak ciasto"przerasta" to też nie dobrze ;) Co do nadzienia to używając zwykłego twarogu należy go zmielić ,albo chociaż zblenderować ,no i najlepiej mikserem zmieszać z pozostałymi składnikami wtedy na pewno uda się rozsmarować,( ja akurat nigdy z tym nie miałam problemu)bo wychodzi taka "pasta",zresztą najważniejsze ,że wyszły i smakują ;)))
02.09.2013 16:33 odpowiedz
Wiem, że 3-4 godziny to dużo, ale ciasto kompletnie nie chciało rosnąć..nie wiem czemu, w pokoju była normalna temperatura. W efekcie końcowym i tak niewiele urosło, ale sporo wyrosły podczas samego pieczenia... Dziękuję, za radę z twarogiem, na pewno na przyszłość się przyda:)
Gość: zosia
08.02.2014 17:30 odpowiedz
super... i właśnie takich zdjęć brakuje mi na tym blogu, etapy przygotowania naprawdę są pomocne.
27.08.2013 16:10 odpowiedz
O mój boże! Właśnie zarobiłam ciasto, teraz powinno rosnąć, ale ja dziwię się, że w ogóle nie rośnie.. wchodze w notke o ciastu drożdzowym, pisze tam, że drożdże suche występują również w granulkach..o zgrozo, nigdy nie miałam styczności z drożdzami a te moje były granulkami (tzn. takie pałeczki krótkie) a ja to wsypałam do ciasta...Czy da się to jakoś uratować?
27.08.2013 16:25 odpowiedz
Okej, fałszywy alarm. Sprawdziłam opakowanie - pisze na nim, że wystarczy dodać do mąki i reszty składników. Cóż za ulga. Poczytałam też nieco we wspomnianej wyżej notce o rośnięciu ciasta, podobno z suchymi drożdżami dłużej... jednakże ile to może trwać? + dodam jeszcze że wyrobiłam ciasto jeszcze raz tzn. mocniej je wyrobiłam bo po komentarzach stwierdziłam, że za krótko to robiłam (masa nie odchodziła od ręki). Teraz po ponownym wyrobieniu odchodzi, nadal się nieco klei ale wydaje mi się że jest ok. Mam nadzieję, że przez to nie popsułam ciasta:(
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 22:43 odpowiedz
Powinno podwoić objętość do 2 godzin.
26.08.2013 21:23 odpowiedz
Ten serek śmietankowy jak na serniki to co? Może być zwykły twaróg?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 21:34 odpowiedz
Jak najbardziej :).
26.08.2013 22:49 odpowiedz
Dziękuję za tak szybką odpowiedź:)
luna331  (zobacz profil)
21.08.2013 08:58 odpowiedz
Planuję zrobić dzisiaj te drożdżówki, ale czy mogę je wykonać tyko z jagodami bez twarogu? Lub uformować to ciasto jak tradycyjne jagodzianki?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2013 10:44 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
pozdrawiam :)
censzkol  (zobacz profil)
12.08.2013 20:12 odpowiedz
Drozdzowki pyszne ale jak na to ilość maki to za dużo drożdży. Wyraźnie czuć drożdże w cieście. Podwoilam ilość maki i wyszło ok
Gość: OFFelia
08.08.2013 17:29 odpowiedz
Mam nadmiar borówki amerykańskiej-nadadzą sie zamiast jagód?
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2013 20:40 odpowiedz
Tak!
Flambir  (zobacz profil)
31.07.2013 12:27 odpowiedz
Baaaaaardzo dobre drożdżówki!!! Tylko ja użyłam serka mascarpone i on wsiąkł w ciasto podczas pieczenia, ale za to drożdżówki smakowały jak najlepsza strucla z serem i jagodami :) Polecam!!!
Gość: Ania
23.07.2013 10:02 odpowiedz
Czy można dodać serka mascarpone? Pozdrawiam
Flambir  (zobacz profil)
23.07.2013 12:55 odpowiedz
Ja nie polecam, w zeszłym tygodniu robiłam te drożdżówki właśnie z mascarpone i jako, że jest ono bardziej mokre od sera twarogowego, to wsiąkło w ciasto. Same drożdżówki były rewelacyjne w smaku (coś w stylu strucli serowej z jagodami), ale sera widać nie było. Pozdrawiam :)
malinka  (zobacz profil)
20.07.2013 22:50 odpowiedz
Zamroziłam jagody, więc też i zimą będą powtórki.
malinka  (zobacz profil)
20.07.2013 22:48 odpowiedz
Smakują nam bardziej niż jagodzianki.
Maddy77  (zobacz profil)
20.07.2013 23:12 odpowiedz
zgadzam się z Toba Malinko!uwielbiam e buleczki...a Twoje wygladaja tak smakowicie, ze przychodzi ochota wstać i zabrac się do roboty pomimo pozej godziny:)))
malinka  (zobacz profil)
20.07.2013 22:47 odpowiedz
Te bułeczki są tak pyszne, że w ciągu tygodnia upiekłam je drugi raz.
Maddy77  (zobacz profil)
17.07.2013 21:25 odpowiedz
kocham te buleczki!!! najlepsze na swiecie:) wlasnie pochlonelam trzecia (o zgrozo) zrobione z polskimi jagodami,z polskim serkiem, na polskiej maślance,na polskiej ziemi...a co mi tam zjem i czwarta!
olamat99  (zobacz profil)
15.07.2013 16:37 odpowiedz
Można zastąpić jagody czarną porzeczką?
Gość: abuszka
15.07.2013 11:33 odpowiedz
Przepysznie cudowne! Wyszły wyśmienicie, niby za dużo nie urosły, ale takie wspaniale puszyste. Polecam gorąco!!!!
Gość: Dora
14.07.2013 13:53 odpowiedz
Cudo, mój pierwszy drożdżowy wypiek:)
Gość: cała_ona
14.07.2013 10:13 odpowiedz
Fajne to to i niesamowicie smaczne:) Oczywiście, zdjęcia nie wkleję ( nie mówiąc już o zrobieniu ), ale wyszły konkursowo:) Poczyniłam parę modyfikacji, bo walnęło mi się za dużo ( 89 g ) masła ( więc musiałam dosypać ok. 100 g mąki ); do nadzienia zużyłam 300 g serka ulubionego z Wielunia oraz 130 g jagód. Uważam, że taka kombinacja ilości nadzienia jest idealna. Wierzch polałam lukrem cytrynowym i było git. Ciasto jest bardzo łatwe i sympatycznie się z nim pracuje ( zwłaszcza, jak robi robot;) ), całość - niezwykle efektowna i bardzo zjadliwa. Chyba nie muszę dodawać, że bardzo polecam?:)
calusna25  (zobacz profil)
13.07.2013 12:48 odpowiedz
też dziś zrobiłam, troszkę kiepsko mi chciały wyrastać, więc podgrzałam lekko piekarnik i wsadziłam do uchylonego.
canella98  (zobacz profil)
13.07.2013 18:05 odpowiedz
śliczne są ;)
calusna25  (zobacz profil)
13.07.2013 21:55 odpowiedz
dziękuję:)
11.07.2013 17:46 odpowiedz
Witam, bułeczki do momentu pieczenia nie sprawiły trudności, pięknie wyrosły, ale niestety podczas pieczenia opadły. Co zrobiłam źle?
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2013 21:35 odpowiedz
Wydaje mi się, że zbyt długo wyrastały - ostatnie wyrastanie.
12.07.2013 10:39 odpowiedz
Dziękuję , następnym razem skrócę czas wyrastania, pozdrawiam
Gość: asia
12.07.2013 12:48 odpowiedz
Dorotko właśnie można skrócić czas wyrastania z 60 min na 30 min?
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2013 11:19 odpowiedz
Tak, jeśli tylko po 30 minutach podwoją objętość.
Gość: amelka
10.07.2013 21:27 odpowiedz
mam pytanko na 16g drożdży świeżych ile trzeba cukru, mleka i mąki. znalazłam przepis na rozczyn a tam jest 25 g drożdży. proszę o pomoc bo dopiero poznaję tajniki kuchni. z góry dziękuje za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2013 23:25 odpowiedz
Jak przygotować rozczyn? Ilość składników zmniejszamy proporcjonalnie.
10.07.2013 17:34 odpowiedz
Mniaaaaaaaaam !!!!
Pyszne, pulchne, aromatyczne.
Kamyczek  (zobacz profil)
10.07.2013 19:19 odpowiedz
Ja piekłam wczoraj są naprawdę wspaniałe - Agabo jaki miałaś ser bo na zdjęciu widzę że ładnie to wygląda a mnie porobiły się w miejscu sera dziury i muszę je upiec raz jeszcze aby były takie jak powinny bo smak przepyszny bo robiłam na maślance
11.07.2013 21:32 odpowiedz
Kamyczku - Ja użyłam mascarpone, ale mniej niż w przepisie, bo na podwójną porcję dałam jedno 250gr opakowanie.
Karo0203  (zobacz profil)
10.07.2013 17:28 odpowiedz
Właśnie się pieką:)Oby smakowały tak samo jak pachną i wyglądają. Dziękuję za kulinarne inspiracje.Pozdrawiam
Gość: evix25
10.07.2013 15:30 odpowiedz
Wspaniałe!!! Pomimo braku doświadczenia - wyszły przepyszne i puszyste. Tż jadł z apetytem i zachwytem. Dziękuję!
celina7  (zobacz profil)
10.07.2013 11:05 odpowiedz
ja robiłam ze swojego sprawdzonego przepisu na ciasto, ale nigdy nie dawałam jagód, niebo w gę...:)
pozdrwaiam
Gość: beata
09.07.2013 21:28 odpowiedz
Witam, Moje pyatnie będzie pewnie głupie ale dopiero rozpoczynam swoją przygodę z ciastem drożdżowym :) czy robiąc rozczyn z drożdży świeżych bierzemy po prostu część ze składników podanych w przepisie? czy oprócz ilości podanych w przepisie należy dodać więcej na rozczyn?
09.07.2013 21:43 odpowiedz
rozczyn robimy zabierając część składników z przepisu,
pzdr
aga
zerknij tez tu http://www.mojewypieki.com/post/jak-upiec----perfekcyjne-ciasto-drozdzowe
Kamyczek  (zobacz profil)
09.07.2013 17:12 odpowiedz
Bardzo fajne, w smaku przepyszne , będę robić po raz drugi ale nie wiem jaka może być przyczyna że miejsca tam gdzie był ser zapadły się i nadzienie próbowało wyjść dołem , ser miałam śmietankowy w kostce , może dać trochę mąki do nadzienia albo jajko? jest na to rada ?
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2013 19:23 odpowiedz
Można dodać żółtko. Nie wydaje mi się jednak, że przyczyna jest w jego braku. Nie wiem, dlaczego tak się stało.
Gość: Kasia
08.07.2013 17:33 odpowiedz
Witaj
W Oryginalnym przepisie jest (16 ounces (3½ cup) unbleached bread or all-purpose flour) a w twoim 450g mąki.....czy to nie za mało? Własnie zrobiłam w maszynie i wyszło bardzo rzadkie ciasto z tymi 450g mąki.....może tak ma być....tylko jak ja to potem rozwałkuję .....
Gość: Ewa
30.01.2014 13:57 odpowiedz
Ja też miałam płynne w maszynie i dodałam mąki. Nie wiem ile, sypałam aż było takie jak trzeba. Bułeczki wyszły super.
07.07.2013 19:12 odpowiedz
Ciasto do tych drożdżówek jest bardzo fajne. Upiekłam wczoraj, a dziś drożdżóweczki były równie smaczne. Następnym razem wykorzystam to ciasto do jagodzianek. Wykorzystałam zwykły twarożek i jagody mrożone. Pycha. :)Bardzo polecam ten przepis. Dziękuję.
Babeczka.44  (zobacz profil)
07.07.2013 17:45 odpowiedz
Witam mam pytanie jak zrobic dobry lukier ? :) poniewaz rzadko mi wychodzi dobry
Dorota, Moje Wypieki
08.07.2013 11:19 odpowiedz
Szklankę cukru pudru trzeba wsypać do miseczki, dodać 2-3 łyżki wrzątku i rozcierać grzbietem łyżki. Jeśli lukier jest zbyt rzadki dodac wiecej pudru, jeśli zbyt gęsty - wody. Wodę można zastąpić sokiem z cytryny, rumem etc.
Gość: Viera
06.07.2013 22:35 odpowiedz
Właśnie wyjęłam swoje cudeńka z piekarnika i muszę powiedzieć że wyglądają pięknie, mam nadzieję że również dobrze smakują, niestety sama na razie nie mogę spróbować ze względu na cukrzycę ciążową, ale jutro wraca mąż z córką, więc mam nadzieję że docenią moje starania :). Niestety nie wiem jak wstawić zdjęcie :(
Gość: Zuzinek86
29.06.2013 16:42 odpowiedz
pyyycha!wlasnie sie studza w kuchni i nie moglam przejsc obok nich obojetnie..kazda krzyczy"zjedz mnie!":D nie za slodkie,puszyste,idealne.rowniez uzylam serka"moj ulubinony"wiec oszczedzilam sobie mielenia/zabawy z blenderem.ciasto dobrze sie walkowalo,zwijalo i nawet kroilo-bez maziania i rozlazenia.szczerze polecam!
magdabe  (zobacz profil)
11.06.2013 23:16 odpowiedz
Przepyszne;)))
magdabe  (zobacz profil)
11.06.2013 16:13 odpowiedz
Pani Dorotko, a jak Pani wyrabia ciasto drozdzowe KitchenAid'em to jak dluzgo trwa to wyrabianie? z dobre 15min? az sie nie bedzie kleic tak? bo mam wrazenie ze mi sie juz dosc dlugo robi:):P
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:39 odpowiedz
Tak, około 15 minut na pewno.
magdabe  (zobacz profil)
14.06.2013 00:29 odpowiedz
Dziekuje :)
tedeeska  (zobacz profil)
25.05.2013 13:54 odpowiedz
Bardzo dobre. Użyłam sera z wiaderka i jagód z tamtorocznych zbiorów. No właśnie, za dwa miesiące jagody a jeszcze zapasy w piwnicy...:)
Gość: Dagmara
03.05.2013 00:15 odpowiedz
Drożdżówki wyszły przepryszne choć przy jagodach mrożonych niestety ser zrobił się jagodowy od soku.Mimo to były super! Dziękuję za przepis.
Gość: Quba
28.04.2013 20:16 odpowiedz
Jakiś czas temu w jednej z gazetek kulinarnych zobaczyłem skopiowany przepis na te drożdżówki oraz na tort cytrynowy.Raczej umieszczono te przepisy bez Pani zgody.
Gość: lenka
06.07.2013 16:58 odpowiedz
alez Dorota nie podaje sie za autorke przepisu, mozliwe ze Autor by zapytany
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2013 17:29 odpowiedz
Tort cytrynowy jest już moim przepisem.
dorka67  (zobacz profil)
16.04.2013 08:15 odpowiedz
Drożdżówki wyszły wspaniałe, lekko wilgotne i delikatne w smaku. Mój syn uchodzący za niejadka zjadł 3 sztuki, co wprawiło mnie w osłupienie. Z pewnością zrobię je ponownie. Dziękuję Pani Dorotko za kolejny rewelacyjny przepis.
Gość: Pytająca
12.04.2013 18:13 odpowiedz
Ciasto wyrasta już godzinę i nic. To wina zimnego mleka czy po prostu trzeba jeszcze poczekać?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:52 odpowiedz
Trzeba czekać. Zimne składniki wydłużają proces rośnięcia.
Gość: gosia
26.03.2013 07:10 odpowiedz
zrobilam, ale z borowka mrozona. wszystko pieknie wyszlo, sa smaczne, jednak przy mrozonych owocach mysle, ze ciasto srednio napusza sie przed pieczeniem.
Gość: Marinel
19.03.2013 11:24 odpowiedz
To najpyszniejsze drożdżówki jakie jadłam. Zrobiłam z malinami zamiast jagód. Wyszly puszyste i mięciutkie nawet po 3 dniach!!! Użyłam sera homogenizowanego Emilki z Mlekowity :) Tez nadzienie nieco uciekało ale mając ostry nóż kroi się szybko bez większych strat nadzienia.
17.03.2013 09:19 odpowiedz
Piekłam je są pyszne, ale za każdy razem mam problem. Używam mrożonych jagód i gdy tnę roladę jagody i ser wyciekają. Potem trudno jest domyśc stolnicę. Nie wiem, czy za dużo daję nadzienia, czy za cienkie ciasto. Czy jest jakiś sposób aby np. zagęścić twaróg? Słyszałam o budyniu, albo żółtkach, ale czy to nie będzie wyczuwalne w smaku? A może mój błąd jest w tym, że tnę nożem, a nie nitką?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 11:09 odpowiedz
Duzo zalezy od uzytego sera. Tak, mozesz zagescic mase serową zoltkiem lub odrobina budyniu w proszku. Na pewno bedzie rownie smaczne :). 
Maddy77  (zobacz profil)
12.03.2013 16:50 odpowiedz
Ratunku! rozmrozilam jagody,zrobilam zaczyn,zaczelam zagniatac ciasto i zorientowalam sie ,ze nie mam masla!!!o zgrozo!Na dworze grzmi,blyska, pada deszcz i grad na przemian,nie da sie wyjsc do sklepu (chociaz blisko) z dwojka dzieci!!!Mialam wybor olej albo smalec-wpadlam w panike i dodalam rozpuszczony smalec.Mam nadzieje ze buleczki sie udadza-po mzozone jagody jezdze do polozonego 40 km ode mnie miasta....
aNia_sz_o  (zobacz profil)
20.02.2013 19:54 odpowiedz
czy mogę zastąpić mąkę zwykłą, mąką razową?
jakie inne wypieki drożdżowe mogę w ogóle z mąką razową zrobić??
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 20:46 odpowiedz
Tylko w proporcji pół na pół z maką pszenną. Niestety, ciasto na samej mące razowej nie wyjdzie idealne, maka razowa jest ciezsza i przepisy zazwyczaj musza byc zmodyfikowane (wiecej plynu). Ale mozesz zastapic maka orkiszowa.
aNia_sz_o  (zobacz profil)
21.02.2013 13:11 odpowiedz
dziekuję bardzo za odpowiedz!

Spróbuje pół na pół. :)

mam jeszcze jedno pytanko, czy mogę cukier zastąpić miodem??
może to by pasowało, jeżeli mąka razowa potrzebuje wiecej płynów?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 14:41 odpowiedz
Mozesz, jak najbardziej :).
aNia_sz_o  (zobacz profil)
21.02.2013 16:12 odpowiedz
juz sie robi!! :)
caramelle  (zobacz profil)
16.02.2013 20:45 odpowiedz
Właśnie zrobiłam :) Mega puszyste i bardzo dobre ciasto drożdżowe! Najlepsze ,ale jak zwykle cały ,,środek'' (ser) wypłynął mi przy krojeniu. Polecam :)
Gość: Viktoria
15.02.2013 20:08 odpowiedz
baaardzo dziekuje :)
Gość: Viktoria
14.02.2013 14:20 odpowiedz
szybkie pytanie ... czy w tym przepisie w jakims momencie robienia mozna ciasto dozdzowe lub juz gotowe drozdzowki - nie znam sie na tym ... dac do lodowki ??
aby miec je gotowe - upieczone wczesnie rano ?? np robie ciasto wieczorem, potem do lodowki, a rano je koncze i piecze ??
robie z Twojego przepisu drozdzowki wytrawne - wychodza jak pizze i sa boskie !!
ps. ogromne dzieki za Twojego bloga ... wiele przepisow juz pozwolilo mi byc podziwna w domu :)
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 17:59 odpowiedz
Tak, mozna :). Proszę przeczytaj o tym w notce o ciescie drozdzowym, 'wykonanie'.
tusia03  (zobacz profil)
11.02.2013 18:52 odpowiedz
zrobione :) b.dobre,ale strasznie ciezko bylo je pokroic,no i po upieczeniu czesc z nich,jak by to ujac,nie ma spodu hehe i nadzienie potrafi wypasc,tak czy inaczej rodzince smakuja,a przeciez o to chodzilo :)
Gość: Ida
02.02.2013 15:36 odpowiedz
Witam Panią!
Postanowiłam upiec na tłusty czwartek drożdzówki. Niestety, do szkoły idę na 8, więc planuję przygotować je wcześniej,, a rano tylko wrzucić do piekarnika. Czy mogłaby mi Pani doradzić, jak się za to wszystko zabrać ?
Czy mogłabym je zrobić z budyniem i owocami ?
Czy może lepiej użyć przepisu na inne ciasto drożdzowe?
Które jest najlepsze?
Jak najlepiej zawijać, by wyszły takie duuuuże i pyszne ?
Pozdrawiam!
Maddy77  (zobacz profil)
15.01.2013 18:24 odpowiedz
...no i pochlonelam trzy!!!!NIEBO W GEBIE!!!Po wielu latach za granica wreszcie mam prawdziwe jagodzianki!Uwielbiam Je!Najlepsze jakie kiedykolwiek jadlam!Jak malo mi czasem do szczescia potrzeba:)DZIEKI!
Maddy77  (zobacz profil)
15.01.2013 19:44 odpowiedz
ps.do lukru uzylam soku z jagod ....stad ten kolor:)
Maddy77  (zobacz profil)
15.01.2013 15:21 odpowiedz
moja cudenka pieka sie...slicznie urosly...nie moge sie doczekac...
Gość: KiLka
06.12.2012 17:15 odpowiedz
Mam pilne pytanie - zostalo mi sporo mrożonej ZURAWINY i nie wiem czy nie będzie zbyt cierpka do tych bułeczek. Jak myslisz Dorotko? Mam na nie oooogromną ochotę, nie mam borówek ani innych nadających się do tego owocow - jednie zurawinę. Może obtoczyć ją w cukrze, dodać więcej miodu do ricotty i obficie polać lukrem? POMÓŻ!
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2012 23:11 odpowiedz
Nie będzie cierpka. Myślę, że dodatkowa iloscią cukru i lukrem wyjdą boskie bułeczki.
Gość: KiLka
07.12.2012 14:54 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz;-)
02.12.2012 23:07 odpowiedz
Zrobilam z serem i rodzynkami (jagod niestety nie mialam). Musze powiedziec, ze ciasto jest super, ale zwykly twarog (tlusty, dwukrotnie mielony) jako nadzienie tu sie nie sprawdzil. Byl zbyt suchy i 'ziarnisty' . Ale i tak zjedlismy ze smakiem i na pewno bede wracac do tego przepisu.
Gość: monika
16.04.2013 23:24 odpowiedz
pieknie wygladaja
czapkaaa  (zobacz profil)
09.11.2012 13:15 odpowiedz
Zrobiłam z mrożonymi jagodami i ricotta i nie wyszły fajne. Porobiły sie dziury, a nadzienie było mało smaczne. Mam zamiar powtórzyć w kolejnym sezonie jak będą jagody świerze +ser śmietankowy. Dam znać ;)
stinka83  (zobacz profil)
02.10.2012 17:28 odpowiedz
Zrobilam. uzylam az 250 g serka ricotta bo tylko taki znalazlam w Asdzie a szkoda mi bylo wyrzucac reszty.. I chyba przez to wyszly troche za mokre na spodzie. Aleee to co, bo i tak sa pyszne. Troche roboty przy zawijaniu, ale warto sie pomeczyc.
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2012 23:46 odpowiedz
Wyglądają mega! Kocham Wasze zdjęcia :).
31.08.2012 16:09 odpowiedz
Drożdżówki wyszły przepyszne ! Troszkę się spiekły, ale nic im to nie zaszkodziło. Będę do nich wracać :)
Musashi  (zobacz profil)
30.08.2012 01:33 odpowiedz
Niebo w gebie :) delikatne i pulchne, nie za slodkie - dzieci po spacerze zajadaly ze az milo bylo popatrzec - dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2012 16:51 odpowiedz
Sliczne, dziękuję za zdjęcie :).
Gość: Ewelina
20.07.2012 17:53 odpowiedz
Wyszły mi !!! Cudowne, lekkie i pulchne. Strasznie dziękuję za przepis - to moje pierwsze ciasto z użyciem drożdży :)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2012 17:04 odpowiedz
Nie trzeba, ale powinno byc miękkie.
Gość: Kasia
13.07.2012 06:33 odpowiedz
A masła nie trzeba rozpuscic???Ja zaczełam robic i zrobiły mi sie kluchy......
Gość: yes22
05.07.2012 12:59 odpowiedz
Mam gotowe roladki odłożone do wyrośnięcia, ale... ciasto jest tak rzadkie, bo inaczej nie można go nazwać, że ledwo udało mi się zwinąć roladę, a pokrojone kawałki przełożyć na blachę... może to wina 36 stopniowego upału?? Byleby po upieczeniu zaprocentowało w smaku tak luzne ciasto, bo się zdemotywuję do następnych wypieków :)
Gość: andzia.01
02.07.2012 12:19 odpowiedz
Upiekłam ale wersję z malinami, bardzo smaczne:)
Gość: beza
28.06.2012 09:04 odpowiedz
Piszę pierwszy raz komentarz, chociaż Twoje przepisy podglądam już od ok. roku i są naprawdę cudowne, wszystko wychodzi i smakuje przepysznie. Strasznie uwielbiam Twojego bloga, widać że to Twoja pasja, wszystko takie dopieszczone, z serducha, że aż normalnie podziwiam i proszę o więcej, bo jedynie Twój blog mnie tak inspiruje i zachęca do pieczenia :) Oby tak dalej, pozdrawiam :)
p.s. właśnie piekę bułki z przepisu powyżej :P
Gość:
21.06.2012 19:56 odpowiedz
ciasto super, ale niestety nadzienie wyplywalo. wszystko sie mazalo i wylatywalo....
Gość: Kaf
16.06.2012 17:25 odpowiedz
Ciasto na drożdżówki, rewelacja! Robiłam już jakiś czas temu z malinami i twarożkiem a dzisiaj z rabarbarem i kruszonką. Jak na razie wolę nie eksperymentować z innymi przepisami, bo ten jest jak dla mnie idealny.
Pozdrawiam:)
Gość:
28.05.2012 14:33 odpowiedz
robiłam te drożdżówki już wiele razy, zamiast maślanki dawałam mleko, pierwszego dnia były rewelacyjne, mięciutkie, puchate, nigdy nie jadłam takich delikatnych drożdżówek, niestety drugiego dnia zawsze były twarde:( i nie jest to wina złego przechowywania, nie wiem może z maślanką są lepsze następnego dnia? za każdym razem robiłam tylko z jagodami, domowymi ze słoiczka (u nas robi się je o konsystencji bardzo gęstego dżemu)
Gość: Kamila
18.04.2012 21:08 odpowiedz
Witam serdecznie, czy do bułeczek można użyć mąki tortowej? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Gość: katta
18.04.2012 18:38 odpowiedz
Pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyszne!
Właśnie je wcinam! Boskie drożdżówki :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2012 22:08 odpowiedz
Lepsza wg mnie byłaby druga wersja. Jesli chcesz dodać truskawki do drożdżówek, to mrożone (bez wczesniejszego rozmrażania) możesz użyć w tym przepisie: mojewypieki.blox.pl/2010/06/Drozdzowki-z-truskawkami-i-kruszonka.html
Gość: karoladka
23.03.2012 07:33 odpowiedz
Dorotko jeśli robię z truskawkami mrożonymi to lepiej rozmrozić wcześniej?? czy moze zrobić z nich gęstą konfiturę i w takiej formie dodać??
Gość: karolkahaj
14.03.2012 12:49 odpowiedz
Dziś zrobiłam drożdżóweczki z małą modyfikacją bo zamiast borówek dodałam wiśnie. Wizualnie efekt mniej reprezentacyjny niż te wzorcowe i może mało słodkie ale ciasto naprawdę super się sprawdza jak chodzi o ten typ wypieków.
pozdrawiam
Gość: bożena
03.03.2012 22:26 odpowiedz
Powiem nieskromnie,że drożdżówki wyszły mi jak ze zdjęcia,z "małą" różnicą gdyż z braku jagód dałam dżem jagodowy(łowicz ma takie fajne całe jagódki w środku;) ze względu na słodkość dżemu ,w cieście zmniejszyłam cukier o połowę,a z ciastem też miałam przeboje bo po odstawieniu ciasta do rośnięcia po jakiś 15min przypomniałam sobie ,że nie dołożyłam masła ,więc możliwie najbardziej je "rozdziabałam" i wrobiłam do ciasta,bez masła też by się udało,ale już nie było by tak smaczne, a ciasto jest naprawdę rewelacyjne,mięciutkie i pulchniutkie ,a całe dróżdżóweczki po prostu pyszne!
Gość: neteczka
10.02.2012 05:07 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj i wyszły przecudne.Mięciutkie i puchate.Tylko w trakcie wyrabiania musiałam dosypać mąki bo ciasto strasznie się kleiło(jednak myślę że nie miało to złego wpływu na efekt końcowy)Mąż amator drożdżówek powiedział że to najlepsze bułeczki z dodatkiem sera jakie jadł w życiu.Teraz czas na testowanie innych bułeczkowych przepisów,choć ten na stałe wchodzi do jadłospisu.Dziękuję serdecznie:)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2012 11:27 odpowiedz
Tak, mozesz. Moga rowniez byc z kruszonka :)
Gość: Isia
02.02.2012 11:25 odpowiedz
Pani Dorotko a mogę to ciasto posmarować twarożkiem, np jak do strucli zawinąć pokroić i upiec i czy nadaje się tutaj kruszonka bo lukru nie lubię? Ps: wiem,że trochę kombinuję ale piekłam kiedyś te drożdżówki i ciasto jest pyszne więc pytam. Pozdrawiam
Gość: Pola
12.11.2011 23:46 odpowiedz
Juz 2 razy pieklam te buleczki, ale wciaz nie wychodza mi takie jak na Twoim zdjeciu:( Za pierwszym razem ciasto wydawalo mi sie za bardzo klejace wiec dodalam wiecej maki, a za drugim nie dalam calej porcji mleka - wiec wyszlo w sumie na to samo. Nie wiem jak bardzo klejace ma byc, bo z tych proporcji podanych w przepisie wychodzi takie klejace, ze nie wiem w jaki sposob je rozwalkowac.
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2011 19:36 odpowiedz
Do wypieków nie używałabym, ze wzg na dużą ilość soku. Do deserów, lodów, serników na zimno, juz tak.
Gość:
06.10.2011 14:04 odpowiedz
Witam:) nie wiedziałam gdzie umieścić swoją wiadomość więc piszę tutaj. Zgromadziłam sporo jagód w słoiczkach. Do jakich wypieków mogłabym je zużyć???? bo przypuszczam,że do drożdżówek się nie nadają ze względu na dużą ilość soku. proszę o podpowiedź. Życzę miłego dnia
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2011 13:14 odpowiedz
Jak przy pączkach: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Paczki-przepis-IV.html
Gość: katka
26.07.2011 13:07 odpowiedz
Witam,
Chciałam zapytac jak zrobić lukier do tych drożdżówek?
Gość: terri
15.07.2011 18:39 odpowiedz
ja również w kwestii sposobu zwijania, czego konsekwencją jest wypływanie nadzienia dołem - zdecydowanie należy zrobić to inaczej, skorzystać z innych możliwości. trochę jestem na siebie zła, bo czułam, że tak będzie...
tym niemniej drożdżówki pyszne
Gość: Ann
10.06.2011 11:09 odpowiedz
Pyszne także w wersji truskawkowej. Jednak wizualnie nieco straciły, środek bułeczek- przez to że leżaly na boku, niestety chciał wypadać.
Gość: INKA
15.05.2011 12:45 odpowiedz
kobiety............nie komentujcie zdjec, zrobcie, zkosztujcie a dopiero piszcie, inaczej jest to zenujace............
Gość: joone
12.04.2011 20:28 odpowiedz
Starałam się, jednak pewnie nie wiem do końca jak zwijać ciasto drożdżowe, bowiem część nadzienia mi wypłynęła. Ale jeszcze się nauczę! Mimo to wyszły przepyszne! Dziękuję :)
Gość: everymania
26.03.2011 14:56 odpowiedz
Pychotki!!! Nawet wizualnie podobne do Twoich! Już je pokochaliśmy :-)
Gość: everymania
26.03.2011 10:06 odpowiedz
O super, że jest odpowiedź, bo pewnie bym nie rozmroziła. Dzięki Doroto, pozdrawiam Cię cieplutko :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2011 09:27 odpowiedz
Warto :)
Gość: everymania
26.03.2011 07:22 odpowiedz
A czy te jagody należy wcześniej odmrozić na bibułce? Proszę o odpowiedź, bo właśnie się za nie zabieram :-)))
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2011 08:51 odpowiedz
Na pewno :)
Gość: monikazfole
07.03.2011 19:44 odpowiedz
drożdżówki są przepyszne. piekłam je kilka razy. jutro dla odmiany zrobię okrągłe, jak drożdżówki z serem. chyba wyjdą? :)
Gość: olkarek
06.02.2011 19:01 odpowiedz
a wiec zmuszona bylam wlozyc je do piekarnika na rosniecie (50 st i pol godzinki puchly). gdybym wczesniej na to wpadla... co nie zmienia faktu, ze pyszne wyszly i nie za slodkie-co jest wazne dla mnie. dziekuje za kolejna inspiracje!
Gość: olkarek
06.02.2011 10:39 odpowiedz
ciezka sprawa... nie wiem gdzie popelnilam blad, ale wydaje mi sie, ze ciasto jakies dziwaczne wyszlo-elastyczne owszem, ale chyba az za! kiepsko roslo, a teraz lezy juz z owocami i ponownie puchnie (aczkolwiek nie osiagnie zapewne wymarzonych gabarytow). zobaczymy za godzine albo dopiero po upieczeniu. napisze co z tego wyniknelo ;)
Gość: ewok
04.02.2011 09:48 odpowiedz
wczoraj wieczorkiem upieklam buleczki z serem i jagodami(mrozonymi), pachnialy wspaniale! ale dzis ciasto jakies zbite i ciezkie! ciasto smaczne! ciezko sie je je... niewiem gdzie popelnilam blad :/ uzylam maslanki i zwyklej maki pszennej (chlebowa mi sie skonczyla) co mam teraz zrobic z tyloma buleczkami ?!?!
Gość: anetak
29.01.2011 19:05 odpowiedz
Upiekłam zgodnie z przepisem; bułeczki upiekły się bez najmniejszego problemu. Ciasto drożdżowe świetnie się spisało - elastyczne, łatwe do zwinięcia, nieco gorzej szło krojenie na plastry - pokroiłam grubsze, więc wyszło mi 12 bułeczek. Piekłam 25 minut, przed końcem przykryłam folią bo zbyt szybko ciemniały. Z całą pewnością będę je piekła w sezonie jagodowym. Jedyną modyfikacją przepisu będzie rezygnacja z miodu, jakoś nie bardzo nam się komponował z jagodami. Polecam serek "Mój ulubiony" z Wielunia - ma zwartą konsystencję, nie jest kwaśny, do złudzenia przypomina zmielony, zwykły twaróg.
Dziękuję za przepis :) Aneta
Gość: anetak
28.01.2011 20:42 odpowiedz
Jutro biorę się za te drożdżówki, jednak po przeczytaniu wszystkich komentarzy zastanawiam się, czy ze względu na mrożone jagody, nie zrobić takiego spodu jak np w norweskich bułeczkach? Byłoby mi szkoda gdyby nadzienie przykleiło się do blaszki :)
Jednak jeśli zrobię spód, to ciasta na zwinięcie zostanie pewnie zbyt mało, ech dylematy :)
dobrze, że tylko takie :)

Dziękuję za odpowiedź odnośnie sera (sernik będzie za tydzień), pozdrawiam Aneta.
Gość: Estera
17.12.2010 11:37 odpowiedz
Upiekłam w wakacje dwa razy i powiem że wyszły i piekne i pyszne a chłopak no cóż...był zachwycony:D
Gość: malinoga
11.11.2010 10:27 odpowiedz
Upiekłam :D Mąż zachwycony- śniadanie marzeń po prostu ;)
Gość: frebii
14.10.2010 15:02 odpowiedz
Drozdzowki sa fenomenalne, niemniej jednak nastepnym razem zrobie je troszke inaczej. Niby nie dalam duzo serka, a mimo wszystko spod wyszedl mokry, a gora ladnie spieczona. Tak wiec, przy drugim podejsciu zwine samo ciasto, a tuz przed wlozeniem do piekarnika, w powstale wyzlobienia naloze dopiero troszke serka i jagod.
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2010 12:30 odpowiedz
Możesz, około 4 łyżek (60 ml).
Gość: maggie1964
05.09.2010 02:11 odpowiedz
Dorotko,
Czy moge zamiast masla dac olej, a jezeli tak to ile?
Dziekuje za odpowiedz
Gość: kasiad
01.09.2010 20:24 odpowiedz
Wspaniały przepis! Bułeczki, palce lizać!!! Łatwe i szybkie w wykonaniu, smaczne i ładne. Zrobiłam dokładne tak, jak podano w przepisie. Nie lepiło się i wspaniale formowało. Zrobiłam z serem i dżemem, polałam lukrem cytrynowym. Warto wypróbować przepis, polecam!!!
Gość: lobab
25.08.2010 10:31 odpowiedz
Najlepsze buleczki jakie udalo mi sie zrobic! O niebo lepsze niz klasyczne jagodzianki i o wiele latwiejsze do zrobienia jesli chodzi o nadanie i utrzymanie fajnego ksztaltu. Polecam!
Gość: Nescafe87
23.08.2010 12:27 odpowiedz
I ja rowniez dziekuje za przepis. Dodalam maki do wyrosnietego ciasta bo inaczej nie daloby sie go skrecic wcale. Uzylam zwyklego twarogu i zmiksowalam ze smietakna 30%
Drozdzowy jak z cukierni, boskie, o 9 wieczorem po skonczeniu pieczenia bylo 14 a o 10 rano nastepnego dnia juz tylko jedna heheh i ostatnia kazdy sie dzielil :D
Gość:
19.08.2010 17:25 odpowiedz
Dziekuje serdecznie Dorotko za wspanialy przepis. Moje pierwsze podejscie do twoich drozdzowek zakonczylo sie ciastem drozdzowym z serkiem i jagodami. Ciasto bylo bardzo lepiace i nie bylo mowy o rolowaniu. Upieklam i bylam zachwycona smakiem. Zrobilam nastepne podejscie i dodalam troche wiecej maki, wtedy moglam ciasto rolowac. Uzywalam serka homog. i nastepnym razem (bo bede je jeszcze nie raz piekla) podwoje ilosc serka, zeby byl bardziej wyczuwalny. Jeszcze raz dziekuje i czekam na Twoje dalsze wypieki:)
Gość: suzika
13.08.2010 13:49 odpowiedz
Właśnie wyłączyłam piekarnik i drożdżóweczki się studzą.. Zapach jest cudowny... nie ma to jak wypieki domowe.... :) Uwielbiam piec , już w wieku 13 lat :)
Co do drożdżówek to ciasto mi długo wyrastało, ale jak już wyrosło to było olbrzymie. Było bardzo lepkie, ale gdy posmarowałam ręcę oliwką z oliwek to bardzo mi to pomogło. Ale same drożdżówki były bardzo maziowate, rozlewały się i ciężko było mi je przenosić na blachę... Ale wyszły, po upieczeniu wyglądają trochę lepiej... Ale to i tak nie to co chciałam uzyskać... Ale zapach wszystko wynagradza, smak pewnie też. Muszę poczekać aż ostygną, wtedy je polukruję i będą na jutro na długą drogę autem do Chorwacji...
Wszystkie składniki na ciasto włożyłam do miski u ukręciłam mikserem, o dziwo dał radę... Chyba będę już tak robić zawsze... To naprawdę szybki sposób zamiast wyrabiania ;) Użyłam takich końcówek: nietylkoagd.pl/media/products/mr41m/images/thumbnail/big_mr41m_3.gif
Gość: majanaboxing
28.07.2010 15:27 odpowiedz
Dorotko zapraszam CIę na moje drożdżówki:) Robiłam je juz dwa razy,sa rewelacyjne! Dziękuję za świetny przepis!:)))
Za drugim razem wymieszałam jagody z porzeczkami, też fajnie smakują, choć z samymi jagodami lepsze:))
Pozdrowienia!
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2010 07:51 odpowiedz
Tak, możesz :)
Gość: ruda
26.07.2010 06:23 odpowiedz
Czy ciasto mozna potrzymac przez noc (tzn ok 5-6godzin) w lodowce? chcialabym zrobic te drozdzowki na wyjazd,a poniewaz nie chce z samego ranka wszystkiego robic(wyjezdzamy ok 6-7rano), to chcialabym przygotowac sobie wczesniej ciasto,a z rana tylko posmarowac je jagodami i twarozkiem,upiec i raczyc sie nimi w podrozy:)
Gość: agata
20.07.2010 08:33 odpowiedz
Przepis jest naprawdę wspaniały. Drożdżówki upiekłam wczoraj i zajadaliśmy z rodzinką jeszcze lekko ciepłe ;) Dzisiaj na śniadanko zjadłam kawałeczek i muszę stwierdzić, że nawet na drugi dzień są pyszne i według mnie są prawie jakby były pieczone dzisiaj :)
To już kolejny udany wypiek na podstawie Pani przepisu!
Gość: muffinka_007
19.07.2010 11:33 odpowiedz
Moje drożdżóweczki za godzinkę wchodzą do pieca! Jak narazie wyglądają bardzo interesująco, a co dopiero po polukrowaniu :) pyszotka!
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2010 11:02 odpowiedz
Sliczne i widać, że dodatek maki razowej im nie zaszkodził :-) pozdrawiam
Gość: bułkowo
18.07.2010 10:16 odpowiedz
Bardzo dobre! Upiekłam wczoraj ;-) z jedną szklanką mąki razowej na dwie pszennej. Niestety nie było nigdzie świeżych jagód do kupienia i zrobiłam z malinkami ;). Pierwsze moje bułeczki drożdżowe, wszystko wyrosło i nic się nie spaliło :D Zdjęcie przed upieczeniem img408.imageshack.us/img408/6624/p1090572v.jpg i po img517.imageshack.us/img517/5649/p1090617.jpg Pozdrawiam ;-)
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2010 21:20 odpowiedz
Według mnie można użyc obydwu mak, ale wymieszanych z pszenną. Orkiszowej więcej bym dodała niż razowej, stosunkowo. pozdrawiam :)
Gość: bułkowo
15.07.2010 16:52 odpowiedz
czy zamiast zwykłej mąki pszennej można użyć mąki orkiszowej? ;-)
bo razowej chyba nie bardzo... :) a może?
Gość: beata
15.07.2010 13:46 odpowiedz
dzień dobry:)
upiekłam dzisiaj te drożdżówki pomimo okropnego upału ( 34 C w domu ) ale warto było wyszły naprawdę dobre a wręcz jak to określiła moja rodzinka REWELACYJNE :)
pozdrawiam
Gość: Marlena
14.07.2010 18:36 odpowiedz
Drozdzoweczki zrobione w dwoch wersjach z malinkami i jagodkami. Dalam serek waniliowy homogenizowany i nie zmienilo to smaku:)pyszne:)teraz mam wyrzuty bo dopiero co skonczylam ostra diete schudlam 17 kg,a teraz tylko siedze na blogu i wybieram co bedzie jutro:P haha
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2010 17:52 odpowiedz
Śliczne i drożdzowki i zdjecia :)
Gość: m0jr4
14.07.2010 13:44 odpowiedz
wspaniały smak. Dzisiaj upiekłam wg tego przepisu, tylko do cukru waniliowego dodałam ziarna z 1/4 laski wanilii i wyszły cudownie aromatyczne :) Pani Doroto, dziękuję za tę wspaniałą stronę.
A oto kilka zdjęć picasaweb.google.pl/mbanaszk/Drozdzowki#
Gość: m0jr4
14.07.2010 13:44 odpowiedz
wspaniały smak. Dzisiaj upiekłam wg tego przepisu, tylko do cukru waniliowego dodałam ziarna z 1/4 laski wanilii i wyszły cudownie aromatyczne :) Pani Doroto, dziękuję za tę wspaniałą stronę.
Gość: edysia79
05.07.2010 08:30 odpowiedz
Upiekłam, są wspaniałe! Mięciutkie i puszyste, pyszne!
przystole.blox.pl/2010/07/Drozdzowki-z-twarozkiem-i-jagodami.html

Dziękuję za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2010 10:00 odpowiedz
Obydwie sa pyszne, tylko tych nie piekłam do tej pory z farszem w srodku ;) pozdrawiam!
Gość: wiola
30.06.2010 17:10 odpowiedz
A ja mam takie pytanko: czy jagodzianki nie stracą na niczym jak normalnie do srodka napakuje sie farszu? Dorotko a powiedz mi jeszcze które jagodzianki wychodzą lepsze z tego przepisu czy tego drugiego :)?
Gość: basia
28.06.2010 17:10 odpowiedz
właśnie wyjełam z pieca, pycha!!! lepsze niz kupne!! ja mam termoobieg i odkryłam co zrobić by się nie spiekły od dołu, gdy czas pieczenia zbliża sięku końcowi a góra drożdżówek jest nie dopieczona(wyszły mi grubsze, niz powinny), a zapewne dół jest już zrumieniony to wyłączam dół termoobiegu i zostawiam tylko górę i tym sposobem nie spiekły się, tylko były idealne:)) zrobiłam z połowy porcji ale z ciasta na ,,drożdżówki z dżemem", bo wydało mi się prostsze niz to:))) gorąco polecam!!
Gość: meringue2409
23.06.2010 17:19 odpowiedz
Dzisiaj robiłam truskawkową wersję tych drożdżówek. Wyszły bardzo dobre, nie ma zakalca, ciężko sie jednak zwijało ciasto, na szczęście miałam bardzo male truskawki:)
Gość: agnes
02.06.2010 17:52 odpowiedz
A czy ktos próbował te drożdżówki z truskawkami? Mam ochote wypróbować, bo kiedys jadłam takie kupne właśnie ze serem i z truskawkami i to połączenie może byc dobre, ale czy truskawki nie spowoduja zakalca?
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2010 08:50 odpowiedz
Tak.
Gość: kiwi
26.05.2010 03:11 odpowiedz
Zrobilam!! Ciasto drozdzowe - pyszne. po raz pierwszy pieklam ciasto drozdzowe na mace chlebowej.I widze roznice. Buleczki wyszly bardzo smaczne. Nawet "manualnie" wszystko sie udalo, poza tym ,ze mialam troche zbyt plynny twarozek, tak wiec troszke sie ciapalo :), ale efekt koncowy byl calkiem dobry,chociaz niektore buleczki wyszly mi troche dziurawe. Nastepne w kolejnosci beda slodkie buleczki, lodeczki. Tez chyba zrobie na mace chlebowej. Nawet do drozdzy amerykanskich sie przekonalam ( do tej pory uzywalam tylko dr Otkera). Pozdrawiam. dzieki za przepis :)
Gość: holga13
25.05.2010 13:22 odpowiedz
Czy można wykorzystać ten przepis na ciasto drożdżowe, ale zwinąć jak Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną ? Nadzienie wtedy też z ricottą i żurawiną ;]
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2010 13:43 odpowiedz
U mnie to też borówka, ale przepis jest i na jagody i borówki, bardziej dostosowany do polskiej części piekących ;)
Gość: kiwi
19.05.2010 13:35 odpowiedz
I jeszcze jedno. Musze uzyc borowki kanadyjskiej, ktora jest pyszna jednak moim zdaniem do jagodzianek troche za mdla. Mieszkam w US i nie spotkalam sie tu z jagodami swiezymi, co do mrozonych nie wiem. Czy w Walii jestes w stanie dostac mrozone jagody? jesli tak to pod jaka nazwa? Pytam ,bo dla nich blueberry to borowka kandyjska a nie jagody :) Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wszystkie przepisy. Jak upieke drozdzowki to sie pochwale co z tego wyszlo:)
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2010 12:08 odpowiedz
Tutaj dochodza jeszcze jagody, które sa dosć rzadkie i robi sie z ich dżemowa konsystencja wiec raczej dlatego. Ale jesli dasz trochę wiecej sera również powinno byc ok. pozdrawiam ):
Gość: kiwi
19.05.2010 12:03 odpowiedz
Zamierzam upiec te cudne drozdzowki. Mam jednak pytanie. czy serka ma byc istotnie tylko 150g. Pytam dlatego bo w przepisie na slodkie buleczki- lodeczki z ricotta i zurawina na taka sama prawie ilosc maki uzylas 500g serka. Z gory dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam serdecznie.
Gość: kingak
08.05.2010 19:55 odpowiedz
super przepis, wyszły cudowne:)) szkoda że jestem na diecie i je te smakołyki tylko rodzinka:(( - ale mnie korci
ponoć pyszne mówią domownicy:)
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2010 20:46 odpowiedz
Tak.
Gość: justynka21.pl
28.04.2010 13:56 odpowiedz
Dorotko te drożdżówki są przepyszne! ciasto drożdżowe zachwyciło mnie, puszyste mięciutkie, super wyrasta. Teraz chcę upiec je z rodzynkami i moje pytanie czy mogę użyć nadzienia jak do chelsea buns?pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2010 21:45 odpowiedz
Możesz, nie ma to znaczenie. Uzywam masła President, jest bardziej miękkie. pozdrawiam!
Gość: Agnes
13.03.2010 19:59 odpowiedz
Mam pytanie: Czy moge maslo roztopic i dodac w formie plynnej? Maslo w Anglii jest takie twarde nawet jak jest w temp pokojowej i zle sie wyrabia potem.Czy to ma jakies znaczenie dla drozdzowek? A jakiego maslo Ty uzywasz w Anglii? Dzieki wielkie za pomoc.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2010 16:31 odpowiedz
Tak, tylko nie przesadzić z twarogiem, może powodować zakalec. pozdrawiam
Gość: martoolak
09.03.2010 12:07 odpowiedz
Witam serdecznie. Piekłam te drożdżówki już kilka razy - są rewelacyjne! Mam tylko pytanie, jak Pani myśli, czy można to ciasto upiec jak strucle? czy kulebiak? Zwinąć i obwinąć pergaminem? Dziękuję z góry za odpowiedz.
Gość: ninlinka
23.10.2009 18:43 odpowiedz
Mistrzostwo świata Dorotko. Upiekłam i fakt nie wyszły rewelacyjne bo nie dopiekłam ich (w środku przy jagódkach ciasto było jak by zakalcowate) ale ten smak to po prostu szaleństwo.
Gość: kajto78
29.08.2009 21:28 odpowiedz
Upiekłam, wyszły rewelacyjne, pyszne, miękkie, pachnące... Przetrwały 5 minut;-))) Moi uprzejmi koledzy powiedzieli tylko; Do kuchni!!! Dziękuję i pozdrawiam autorkę tych pyszności.
Gość: dagnyyy
27.08.2009 16:47 odpowiedz
bardzo smaczne :) zrobilam z borowka amerykanska zamiast jagod i bez lukru. zwijanie nie bylo najlatwiejsze, ale pewnie nastepnym razem pojdzie lepiej :)
Gość: blue_malinka
27.08.2009 14:38 odpowiedz
Wykorzystalam to ciasto do zwyklych jagodzianek - ambrozja!
Gość: karoladka
24.08.2009 13:01 odpowiedz
no i wyszły smaczniutkie z tymi wiśniami :) tylko cukru wiecej było im trzeba
Gość: n_zak
24.08.2009 09:17 odpowiedz
Zrobiłam, tak jak zaproponowała Malina - podobnie jak bułeczki cynamonowe. Były pyszne, puszyste i nic nie wyciekało. Kusi mnie, żeby zrobić teraz malinowo-jeżynowe... :)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2009 20:34 odpowiedz
Myślę, ze będą bardzo smaczne :)
Gość: karoladka
22.08.2009 09:12 odpowiedz
Dorotko jak myślisz? ze świeżymi wiśniami będą dobre?
Gość: lady-mi
24.07.2009 20:09 odpowiedz
Zrobilam JAGODZIANKI z podwöjnen porcji. " NIEBO W GEBIE "- jak by moja Babcia powiedziala. Fantastyczne rozplywaja sie w ustach nie mozna przestac jesc!!!!!!!!Ploecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: pepsi
24.07.2009 07:07 odpowiedz
Zrobiłam! Faktycznie bardzo długo trwa zanim trafią do pieca. Myślałam, że zrobiłam coś nie tak ale ciasto wyrosło jak trzeba, było miękkie i elastyczne, łatwo było je uformować w prostokąt, ale krojenie to masakra bo serek cieknie a jagody faktycznie się zapdają. Z komentarzy jednak widzę, że inni mieli tak samo pog górkę :) W moim przypadku szukam jednak innego przepisu bo końcowy efekt smakowy troszkę mnie rozczarował.
Gość: Gosia
23.07.2009 11:35 odpowiedz
Zawzięłam się wczoraj i upiekłam, jeśli chodzi o smak - rewelacja!!! Jednak czas na przygotowanie ich jak dla mnie za długi, ale taki urok drożdżowych, że lubią długo rosnąć. Ciasto rzeczywiście lepiące, ale po wyrośnięciu nie miałam problemu z rozwałkowaniem. W efekcie końcowym jagody opadły mi na samo dno, ale dzięki temu że przed pieczeniem posypałam jeszcze nimi każdą z bułeczek- pojawiły się również na wierzchu. Samo ciasto pyszne, takie maślane, jakby twarożkowe, naprawdę pyszne! Jeśli ktoś dysponuje czasem polecam!!!
Gość: Sylwia
20.07.2009 15:37 odpowiedz
dzisiaj upiekłam te boskie drożdżóweczki, choć mój durny piekarnik przypalił je nieco od spodu to i tak wyszły przepyszne :))) bardzo dziękuję za przepis ;**
Gość: asia
18.07.2009 22:14 odpowiedz
potwierdzam powyższe opinie.Bardzo pyszniutkie jagodowo-serkowe drożdzowki.(udały się fantastycznie-jak wszystkie wypróbowane przeze mnie słodkości z tego bloga.pozdrowienia dla autorki
Gość: m.sosenka
13.07.2009 06:09 odpowiedz
Nie bez obaw zabrałam się za pieczenie bułeczek! Ale wyszły bardzo dobre! aromatyczne, maślano-miodowe z dużą ilością jagód! Zastanawiam sie nad innym sposobem zwijania tych buleczek bo jednak troszkę masy jagodowo-twarozkowej zostało na papierze do pieczenia..Ale i tak warto spróbowac! ;)
Gość: Malina
12.07.2009 11:08 odpowiedz
Bardzo smaczne, jeśli ciasto wyrobi się naprawdę porządnie, nie sprawia problemów, ale podobnie jak Karo doszłam do wniosku, ze warto by je zwijać podobnie jak cynamonowe bułeczki z któregoś z Twoich przepisów. Szkoda, żeby nadzienie spływało na blachę. Ponieważ jagód zostało mi niewiele po lepieniu pierogów, połowę zrobiłam z brzoskwiniami, też pyszne.
Gość: kalinaikuchnia
11.07.2009 19:21 odpowiedz
Witam Cię Dorotko! Zrobiłam dziś te Pyszne bułeczki, miałam taką ochotę na jagodzianki a te drożdżówki wydawały mi sie jeszcze lepsze. To chyba 2- przepis, który jest tak rewelacyjny! Bułeczki wyszły tak pyszne, puszyste bardzo jagodowe i po prostu idealne! Robilam duże drożdżówki w sumie 8 sztuk ale jakich! Wyglądały tak okazale, że wszyscy pytali zaraz o przepis...no i znikneły, dodam tylko, że z pieca wyciągnełam je o 13 ;o). Dziękuję za świetny przepis!
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2009 16:47 odpowiedz
Aleksandro: nie.
Gość: Karo
11.07.2009 15:49 odpowiedz
Zrobiłam dzis i to najlepsze jagodzianki jaki jadłam:) Ciasto jest lepkie, ale to zupełnie nie przeszkadza, mozna podsypać mąką ręce. Ja nie zawinelam ich chyba najlepiej, bo w środku jagody miejscami spłynęly na dół ( wydaje mi się że te "ślimaki" trzeba od spodu podkleić ciastem) i jagodzianki nie były przez to zwarte, ale to w niczym nie przeszkadzalo. Nastepnym razem, dla gości będę wiedziała na co zwrócić uwagę. Poza tym jak ułozyłam na blaszce to jeszcze je posypałam jagodami dodatkowo. Super:) aha, robiłam z jagód świezych.
Gość: aleksandra
10.07.2009 20:49 odpowiedz
Mam takie pytanie : Czy takie ciasto na bułeczki można zamrażać ?
Gość: flex007
08.07.2009 13:26 odpowiedz
Zrobiłam i wszystkie znikneły w jeden dzień. Robiłam z jagód mrozonychi nikt sie nie zorientował :) Przepis dodałam do ulubionych gdyż zamierzam jeszcze raz w tym roku takie bułeczki upiec.
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 19:07 odpowiedz
Mirimar: użyałam duzej blachy piekarnikowej i ... troszkę żałowałam, bo myślę, że na takiej 25 x 35 byłyby fajnie grubsze ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 18:58 odpowiedz
Tak, nadaje się quark, choć sernik będzie 'light'; ja po przyjezdzie do Uk też piekłam na quarku i był dosć dobrym zamiennikiem ;)
Gość: kasiaa
06.07.2009 00:11 odpowiedz
Upiekłam dziś i juz ich nie ma;( Co prawda miałam problem ze zwinięciem (ciasto bardzo sie lepiło) i właściwe każda bułeczka miała inny kształt, ale zdecydowanie nie wpłyneło to na ich smak-wszystkie były tak samo pyszne!!!
Mam jeszcze jedno takie ogólne pytanie. Czy do każdego sernika nadaje się quark? (o ile nie jest zaznaczone że ma być to np.mascarpone) Mam duży problem z dostaniem polskiego twarogu a serniki uwielbiam:)
Gość: mirimar
05.07.2009 08:40 odpowiedz
Pani Doroto,
dziękuję za ten przepis. To pierwszy przepis na bułeczki z jagodami, z którego jestem naprawdę zadowolona. Pierwszą porcję już upiekłam, została pożarta przy dzielnym wsparciu rodziny :) Jedna kwestia mnie nurtuje. Jak dużej blachy używa Pani do pieczenia? Trochę dziwne to pytanie, ale próbuję sobie wyobrazić, jak duże były Pani bułeczki. Mi wyszło 16 sztuk, a i tak były całkiem spore.
Dziękuję i pozdrawiam,
Miri
Gość: tanroth
04.07.2009 15:56 odpowiedz
upiekłam je dzisiaj jako, że miałam półgodziny do serialu i nic do roboty ;) ciasto nie sprawiło mi żadnych problemów, troche gorzej było z krojeniem zwiniętego wałeczka, więc gotowe drożdżówki wsadziłam do forem na muffinki by się nie rozkleiły. a smak, wyjątkowo pyszne!! nigyd nie zachwycałam się drożdżówkami, ale te mi bardzo smakują :) dziękuje za wspaniały przepis!!
Gość: monia
03.07.2009 20:59 odpowiedz
Swietny ksztalt tych buleczek! Smak jak ze sklepu, dlatego nie powtorze pieczenia ich bo pochlaniaja strasznie duzo pracy, dzieki temu skupie sie bardziej na innych przepisach!
Gość: slomka
03.07.2009 14:12 odpowiedz
Dorotko bardzo dziekuje za szybka odpowiedz,dzieciaki niezmiernie sie uciesza moze bardziej corka poniewaz pamieta takie pysznosci z polski.
Produkty juz kupione teraz zabieram sie za pieczenie
Jeszcze raz wielkie dzieki. Karoladka nieprzejmuj sie mi tez sie czasem to zdarza tz tak sie zachwycam zdjeciem lub przepisem ze zapominam co chcialam powiedziec ale rodzinka juz wie ze to znaczy nowe pychotki na stole hihihi.
Gość: Ara
02.07.2009 19:12 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
Gratuluje bloga, przepisow i piekarsko cukierniczych umiejetnosci. Wyprobowalam calkiem sporo przepisow z Pani strony i o dziwo wszystko sie udalo (moze poza sernikiem, ktory sie przepiekl w moim, jak sie okazalo, bardzo wydajnym piekarniku).
Co do wypowiedzi Agi, to nie moge sie powstrzymac, polskosc w pigulce... Co nie zmienia faktu, ze ilosc zdrobnien, pieszczotliwych okreslen, wykrzyknikow i generalnego slodzenia w komentarzach jest zadziwiajacy... Moze troche infantylny, bo kiedy czytam NIEKTORE komentarze mam wrazenie, ze przez pomylke weszlam na bloga o Zacu Efronie czy innej Hannie Montanie pisanego pzrez zgraje rozemocjonowanych malolat... Nie chce przez to nikogo urazic... Takie tylko mam odczucie...
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 18:10 odpowiedz
Tak, mozesz zastąpić philadelphią, choc dałabym go trochę mniej, bo jest bardzo kremowy. pzdr
Gość: karoladka
02.07.2009 15:10 odpowiedz
chyba mi te drożdże na oczy padły, dopiero teraz doczytałam o tym twarogu, grunt to umiejętność czytania tekstu ze zrozumieniem, heh
Gość: karoladka
02.07.2009 15:05 odpowiedz
Słomko, czytając Twój komentarz właśnie wciągam kolejną z moich świeżo upieczonych drożdżowek z twarożkiem i jagodami :) osobiście mogę bardzo polecić do tych drożdżowek normalny polski TWARÓG, własnie takowy miałam na stanie i taki dałam, a wyszły...mmmm... niebo w gębie :)
Gość: slomka
02.07.2009 14:49 odpowiedz
Dorotko mam pewien problem . Tu gdzie mieszkam ciezko dostac twarog a za riccota nieprzepadam czy moge zastapic philadelphia?
Dziekuje za szybka odpowiedz ( przepraszam ze pisze "szybka" ale dzieci mnie mecza o te drozdzowki )
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2009 17:34 odpowiedz
Kasiu: zdecydowanie ricotta. Bardzo sie cieszę, ze Wam smakują :)
Gość: kasia
01.07.2009 17:29 odpowiedz
ciasto właśnie rośnie i czytając komentarze zastanawiam się czy lepszy będzie serek ricotta czy mascarpone? Proszę o radę.Pozdrawiam jagodowo.
Gość: ewelosa
01.07.2009 16:41 odpowiedz
Dorotko zrobiłam te drożdzóweczki - smak wręcz niebiański, są pyszniutkie, pachnące, mieciutkie i mega smaczne.
Ciasto faktycznie lekko sie klei ale nie miałam problemu z jego formowaniem, tylko jakoś sten serek był jakiś płynny - dodałam do niego budyń. ale nastepnym razem musze kupić serek taki bardziej zwarty - tak tak będzie następny i następny raz :):)
Musiałam sobie pomagać przy przekładaniu z stolnicy na blaszkę, ale jak już podrosły a potem się upiekły to były bajeczne.
Gość: dorota
01.07.2009 05:52 odpowiedz
To ja prosiłam w koncercie życzen o jagodzianki z twarożkiem, coprawda tamte które jadłam wyglądały jak typowe jagodzianki z serkiem w środku bułeczki, na warstwie jagód. Te zapowiadają się równie pysznie, więc napewno się za nie zabiore.
Pani Doroto, blog jest wspaniały i najlepszy , proszę nie zrażać się niektórymi komentarzami, bo ludzie potrafią być zazdrośni i zawistni.
Pozdrawiam serdecznie.
Gość: Lena
30.06.2009 20:45 odpowiedz
Te drożdżóweczki są boskie! Wspaniałe ,mięciutkie i puszyste ciasto!
Wyrabiałam przez kilka minut zwykłym mikserem ze spiralnymi końcówkami a potem jeszcze chwilę ręcznie je napowietrzałam. Ciasto jest dość lepkie, więc zarówno blat jak i ręce musiałam omiatać mąką ale nie miałam problemu ze zwijaniem ciasta i krojeniem.
Gość: Ania
30.06.2009 04:31 odpowiedz
Dorotko - ten przepis na ciasto drozdzowe jest wspanialy :) Zrobilam je wczoraj w maszynie i zamiast drozdzowek upieklam placek posypany borowkami i truskawkami + kruszonka. Wyszlo swietne - delikatne i puchate :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 21:58 odpowiedz
Morfeuszowa: ja miękkie masło dodaję razem z płynnymi ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 21:50 odpowiedz
Monika: ciasto nie jest łatwe po zwinięciu: jest z twarogiem, u mnie dodatkowo były mrożone jagody, które zaczynały sie rozmrażać. Wszystko trzeba robić szybko i sprytnie. Można podsypywać mąką, ale tyle, ile jest to konieczne. Moje nie wyszły zbite, lecz miejscami były też mokre (i nie wszystkie), choć nie zakalcowato.
Gość: magda
29.06.2009 19:45 odpowiedz
Dziewczyny i chłopaki, nie karmijcie trolla.Sam zniknie:)
Gość: magda
29.06.2009 19:45 odpowiedz
dzieki Madika. Intuicyjnie tak robilam,aż rece bolały..pieką się:), rzeczywiście ciężko się to przekłada na blachę, ale w piekarniku wyglądają nieźle:). Nie są takie piękne i równe, jak u Doroty, ale od czegoś trzeba zacząć:).
pozdr
Gość: Kalinka
29.06.2009 19:14 odpowiedz
Oj nieprzyjemnie się zrobił ;(. Niedawno walczyłam z tego typu komentarzami na swoim blogu i zastanawiam się dziś skąd biorą się tak wredni ludzie? o co właściwie im chodzi? i czemu zawsze musi pojawić się taki diabeł w ludzkiej skórze, który za wszelką cenę chce robić komuś przykrości, bo niestety takie komentarze zawsze uderzają Zastanów się człowieku jak bardzo musisz być w środku zepsuty i zgorzkniały aby zdobyć się na tak beznadziejny komentarz. Aga może jak zostaniesz kiedyś matką, i będziesz bardziej rozwinięta uczuciowo, zrozumiesz że warto z ludźmi żyć w zgodzie bo w każdej chwili może okazać się, że to Ty będziesz potrzebować ciepłego słowa i troski, a nie wypisywać głupawe przemyślenia zaplatane w mądre wyrazy, które są równe puste jak Ty. Przykre to bardzo.
Gość: madika
29.06.2009 19:14 odpowiedz
ja nie Pani Dorota, ani sie nie umywam, ale u mnie w rodzinie ciasto drozdzowe zawsze wyrabia sie do momentu az przestanie sie lepic (do rak i do miski/stolnicy). maki nie dosypywac o ile dalas tyle ile w przepisie, w trakcie wyrabiania przestaje sie kleic ciasto i wtedy jest gotowe :) (u mnie ta rada nie zawiodla przy zadnym ciescie drozdzowym)
Gość: monika
29.06.2009 19:13 odpowiedz
witam:) wpisuję się pierwszy raz, chociaż nie pierwszy już raz korzystam z przepisów:) ku radości mojej rodzinki:)) Dorota, dziękuję:)))
drożdżówki z jagodami zrobiłam, tylko miałam jeden problem, ciasto wyszło mi bardzo wilgotne i trochę lepiące, ciężko się zwijało, udało mi się podzielić na 12 drożdżówek, ale z ledwością przekładałam na blaszkę:( po upieczeniu super, a moje pytanie do Was wszystkich, czy to ciasto ma być takie , czy podsypywać więcej mąką?? pozdrawiam:)
Gość: magda
29.06.2009 19:10 odpowiedz
Dorota, ile czasu należy wyrabiać ciasto drożdzowe ręcznie? ja jestem początkująca..mnie sie strasznie lepi:/. Boje sie przesadzic z mąką. Daj znać:).
dzieki,pozdr
29.06.2009 17:51 odpowiedz
C U D O W N E !!! Jutro je koniecznie wypróbuje, nie wiem jak wytrzymam ale dzisiaj nie dostane już jagód... :( Przepis już zachomikowałam i biore się jutro do dzieła :) Ah...Twoje zdjęcia pachną jagodami...mmm...
Gość: Jula
29.06.2009 16:49 odpowiedz
Witam i dziekuje za natchnienie kulinarne:)
Nigdy nie piekłam z taką pasją! W ten weekend wyprobowalam Twoje jagodzianki, buleczki jogurtowe, truskawkowca, pancakesy bananowe i choc nie wszystko wyszlo tak jak na zdjeciu- bylo pyszne:)
Juz nie moge doczekac sie kolejnych przepisow:)
Gość: slomka
29.06.2009 16:09 odpowiedz
Aga jak juz kilka osob pisalo . Wedlog twego zdania blogi sa zle i sieja "zaraze", przepraszam ale nierozumiem , dlaczego wiec tu zagladasz? Czytajac twoje wypowiedzi odnosi sie wrazenie ze niestety to ty jestes osoba niedowartosciowana , ktora przez swoje zlosliwe komentarze szuka poklasku, wydaj mi sie ze nietedy droga . Jezeli masz zamiar kogos obrazac to lepiej zamilknij.
Co do blogu , zagladam tu od roku . Osobiscie zajmuje sie pieczeniem na roznego rodzaju imprezy ( w przyszlosci z zamiarem otwarcia swojej kawiarenki) posiadam tysiace swoich przepisow , pomimo tego zagladam tu bardzo czesto poniewaz uwielbiam nowosci w kuchni a ten blog wlasnie mi (nam) to dostarcza . Wszystkie przepisy sa super, jasne , opisane bardzo dokladnie a co do komentarzy nawet niewiesz ( bo niechcesz) jak one czasami pomagaja . Ludzie mieszkaja w roznych czesciach swiata i nie wszedzie dostaniesz te same produkty a wlasnie dzieki komentarza ludzie pomagaja sobie znalesc odpowiedniki.
Tak ze jeszcze raz Jak ci ten blog niepasuje to zrob przysluge sobie ( i nam) i niezagladaj tu wiecej.
Gość: Justyna
29.06.2009 13:26 odpowiedz
Morfeuszowa, ja wrzucam po mokrych, przed wsypaniem sypkich, czyli tak jakby "pomiedzy" :) tez mialam ten dylemat :)
Gość: morfeuszowa
29.06.2009 12:56 odpowiedz
co do maszynistów: miękkie masło zaliczamy do płynnych czy sypkich;)?

pzdr, laiczka
Gość: madzik
29.06.2009 12:49 odpowiedz
A no właśnie jak się komuś nie podoba to niech po prostu komentarzy nie czyta i tyle!!Osobiście uważam,że komentarze są potrzebne bo sama dzięki nim wybieram czy coś upiec czy nie ilu osoba się udało,czy wynalazły jakiś patent na trudniejsze sprawy itd
a,że się zachwycamy??Pomyślałaś,że dla nie których ten blog i kucharzenie z niego tych wspaniałych przepisów to odskocznia od codzienności od rutyny pracy,szkoły itd,troszkę mnie poniosło z tym pytaniem czy pomyślałaś z samego Twojego komentarza można wywnioskować odpowiedź.I komu tu można zarzucić infekcję odmóżdżenia??Pozdrawiam
Gość: yasmine0
29.06.2009 12:38 odpowiedz
Ciesze sie ze mieszkam w UK i nie musze przebywac wsrod takich typow jak aga- ludzi z ktorych wręcz wyplywa żołć. Upusc troche jadu, schowaj zazdrośc do kieszeni i w końcu nie uzewnętrzniaj cech typowych naszemu narodowi, bo to zle wygląda a swoimi obrazliwymi komentarzami nic- po prostu nic nie osiagniesz.
Wlasciwie po co tu wchodzisz i to piszesz? Jaki to ma cel?
Gość: David
29.06.2009 12:24 odpowiedz
*innym krzywdy nie wyrządzamy.
Gość: David
29.06.2009 12:14 odpowiedz
Droga Ago, ale tu nie ma nikt obowiązku ani tym bardziej przymusu przebywać i odwiedzać ten (wspaniały) blog. Piszesz, że jesteś osobiście odporna na "...niebezpieczne siedliska infekcyjne..." Skąd wiesz, że cała reszta, która odwiedza ten blog nie jest (pytałaś?) ?! Ach i jedynym problemem jaki ja osobiście tu widzę to chęć doskonalenia swojego kunsztu cukierniczego w domowym zaciszu. I tu masz racje bo to wciąga, ale to nic złego. Bo przez to, że my stajemy się lepszymi "cukiernikami" innym krzywdy wyrządzamy. Pozdrawiam David.
Gość: aga
29.06.2009 11:07 odpowiedz
Szanowny Kolego Dawidzie! Zdajesz sie nie zauważać, że nie jest to jedynie problem jednostkowy.Blogi te bowiem wraz z komentarzami są niebezpiecznym siedliskiem infekcyjnym i chociaż ja osobiście nie jestem podatna na tego typu wpływy, to jednak nie można zapominać o całej rzeszy bezkrytycznych, aczkolwiek skądinąd porządnych kobiet, ktore mogą narażone być na chorobe epidemicznego odmóżdżenia. Pozdrawiam Cie - Aga
Gość: moniah13
29.06.2009 09:42 odpowiedz
przepraszam powyższy komentarz:)
Gość: moniah13
29.06.2009 09:38 odpowiedz
A jeżeli chodzi o infantylność to widać ,że jesteś 100% przykładem, żadna bowiem normalna dorosła osoba nie wypisywałaby takich chorych komentarzy. No chyba że ma jakieś problemy ze sobą:) Dorotko Twoje przepisy są cudownie przepyszne a poniższy komentarz świadczy tylko o tym ,że głupota ludzka nie zna końca a o zazdrości nie wspomnę;) serdecznie pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 09:34 odpowiedz
Anniko, david, ciasto wyrasta od 1-2 h w zależnosci od tego, jak ciepło jest w kuchni :) Kamalinka: ciamny muscovado nadaje ciastu inny aromat, trochę może przypomna toffi? I ciasto jest ciemniejsze. Można zastąpić cukrem pudrem. Mąkaself-raising flour, jest to mąka wymieszana już z soda i proszkiem w proporcji: na każde 150 g maki pół łyżeczki sody i pół łyżeczki proszku do pieczenia. Aleksa: jagody w słoiku się niestety nie nadają - jak sama piszesz, zbyt dużo soku. Madzik: dzem będzie sie też nadawał :) Jenny: David Ci przed chwilą juz odpowiedział, dzięki! Lubany_b: bardzo się cieszę, że smakuje! Fotki u Ciebie wspaniałe - z wiśniami smakują pewnie równie dobrze :-). Dziękuję za miłe słowa! pozdrawiam :)
Gość: moniah13
29.06.2009 09:28 odpowiedz
Aga-obawiam się ,że jedyne co jest żałosne na tym blogu to TY i twój beznadziejny komentarz:)
Gość: David
29.06.2009 09:04 odpowiedz
Szanowna koleżanko Ago jak słusznie zdążyłaś zauważyć te komentarze nie są kierowane pod adresem Twojej osoby, więc nie wiem dlaczego negujesz innych przecież nie musisz ich czytać W moim mniemaniu jest to co najmniej nie grzeczne i nie kulturalne. Jenny "ułożyć powierzchnią ściętą do góry", czyli zrobić tak jak jest pokazane tutaj na zdjęciach: mojewypieki.blox.pl/2008/06/Chelsea-buns.html . Pozdrowiam David
Gość: lubany_b
29.06.2009 06:52 odpowiedz
Dziękuje Wam duże za przepiękny przepis!Î÷ĺíü smacznie wyszło lubany-b.livejournal.com/48390.html !Âŕřč prace są znane i ulubione i w rosyjskojęzycznych blogach.Wybaczycie za zły polski, nie posiadam mową, korzystam tłumaczem.
Gość: jenny-1975
29.06.2009 06:34 odpowiedz
"ułożyć powierzchnią ściętą do góry" nie bardzo to rozumiem, mógłby ktos mi pomóc
28.06.2009 21:37 odpowiedz
Hej! Bardzzo apetyczne, wyglądają jak "żywe" na tych zdjęciach tylko sięgnąć i zajadać, tak jak Wiktoria z tle :o).
Pozdrawiam!
Gość: panna przechodzień
28.06.2009 21:20 odpowiedz
niech sie Pani nie da sprowokowac, Doroto. bo jesli sie Pani da, to znaczy, ze moze miec Pani faktycznie kompleks, tak jak ignorant powyzej.
Gość: aga
28.06.2009 20:53 odpowiedz
Dorotko ! czy Ty naprawdę nie masz nic innego sensownego do roboty niż realizowanie sie poprzez redukcje do poziomu garkotłuka wsłuchując sie w chór tych wszystkich żałosno-infantylnych komentarzy ?
Gość: jasmine
28.06.2009 19:38 odpowiedz
zrobilam i polecam sa pyszne i pieknie pachną. Nie wiem jak to podzielilam ze wyszlo mi 16 sztuk ;) aha zamiast jagód dalam mrożonke z owocow lesnych bo innych nie mialam, ale sa rewelacyjne;) naprawde polecam!
Gość: madzik
28.06.2009 15:18 odpowiedz
A za miast świeżych czy mrożonych jagód może być dżem jagodowy????Bo jak zwykle jak coś chce zrobić to nie ma podstawowego składnika :((
Gość: lio41
28.06.2009 14:15 odpowiedz
Bułeczki smakuja tak ja wyglądają:)Ciasto jest dośc wilgotne ,obficie obsypałam papier na którym rozwałkoływałam ciasto(inaczej byłby problemy ze zwinięciem).Miałam w lodówce serek mascarpone więc dałam go do farszu jagodowego i wyszły smakowite:)
Gość: aleksa
28.06.2009 13:50 odpowiedz
o kurde!! a ja właśnie zużyłam ostatnie drożdże do rogalików!!! :( ps. moja mama zamyka jagody w słoikach, czy nie puszczą za dużo soku na tych drozdzówkach? nie jestem w stanie ich zbytnio osuszyc bo są caly czas w soku...
Gość: kamalinka
28.06.2009 12:10 odpowiedz
aha dobrze dziekuje a czy ciemny muscovado nadaje bardzo intensywny smak? i czy np mozna go zastapic cukrem pudrem by mi sie ladnie wszystko ropuscilo podczas pieczenia? i co to jest mąka SELF RISING FLOUR?
Gość: dora
28.06.2009 11:52 odpowiedz
Sliczne to zdjecie z Wiktoria w tle!!!
Gość: jasmine
28.06.2009 09:44 odpowiedz
david trzymaj w cieple przez 1h, powinno odpowiednio podrosnac:)
Gość: david
28.06.2009 09:13 odpowiedz
Witam, mam pytanie w jakim czasie one powinny podwoic swoją obietnosc? Pozdrawiam david
Gość: majanaboxing
28.06.2009 07:17 odpowiedz
Wspaniałe drożdżówki! Już zapisałam przepis na jagodzianki, a teraz na drożdżówki :)) Jak tylko będe miała jagódki to chyba zaszaleję:))
A zdjecie z WIktorią piękne!:)))
28.06.2009 05:49 odpowiedz
Drozdzowki doskonale! Tez postaram sie zrobic niedlugo, pewnie tak pieknie nie wyjda...
Gość: olciaky
27.06.2009 21:14 odpowiedz
O ja ciee!
Ja mam mrożone jagody- i to ilee;O!!!
I koniecznie,ale to koniecznie musze zrobić jak najszybciej te drożdżóweczki!:D
Pozdrówka Dorotuś:*
Gość: Binchen
27.06.2009 21:07 odpowiedz
no nie! I znowu takie pyszne drozdzowki!:) akurat kupilam jagody zeby poraz drugi zrobic jagodzianki (wczoraj zrobilam i wszystkie poszly a jutro przyjezdza kolezanka ktora chciala sprobowac:) wiec szybko robie nastepne (ciasto juz rosnie).
Nastepny tydzien drozdzoweczki:)

pozdrowienia z Kanady:)
Gość: annika
27.06.2009 20:58 odpowiedz
I jeszcze pytanko, bo ja ciemna w drożdżowe ciasto jestem. Jak długo ciasto wyrasta po zagnieceniu?
Gość: annika
27.06.2009 20:56 odpowiedz
Nastepnym razem jak będę na targu z pewnością kupię jagody i wypróbuję te bułeczki. Niesamowite!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
27.06.2009 20:36 odpowiedz
Tak, w tle Wiktoria :-) Minimalna: zwijamy jak chelsea buns: mojewypieki.blox.pl/2008/06/Chelsea-buns.html Kamalinka: cukier trzcinowy to odmiana cukru brązowego. Cukier brązowy moze być jasny lub ciemny, najczęściej jest drobny. Często spotykany jest demerara, w postaci kryształków lub muscovado - bardzo ciemny brązowy o charakt aromacie. Do ciast używam cukru brązowego jasnego lub ciemnego, w zależoności od tego, jaki kolor i smak ciasta chcę uzyskać :)
Gość: Minimalna
27.06.2009 20:23 odpowiedz
No i znów świetny i pyszny przepis :)
Tylko zastanawia mnie jak to tak zawinąć...
bo jakoś nie bardzo wiem :) a chciałabym już to cudo wypróbować :)
Pozdrawiam
Gość: Kaja
27.06.2009 20:07 odpowiedz
Domyślam się, że w tle Twoja córeczka:) Rzekła bym nawet, iż bardziej fotogeniczna niż drożdżóweczki! Jestem fanką Twego przepisu na drożdżówki z dżemem/makiem i coś czuję, że i te na stałe zagoszczą u nas w domu. Wypróbuję w poniedziałek jak tylko kupię jagody. Pozdrawiam serdecznie z deszczowego Wrocławia.
Gość:
27.06.2009 18:52 odpowiedz
Hmmm! Jutro je upiekę. Wyglądają tak smacznie, że chyba będą mi się śniły w nocy.
Gość: kamalinka
27.06.2009 17:55 odpowiedz
czy to Wiktorka? :)
bułeczki wyglądają przepięknie jutro sie za nie zabieram:)
mam jednak pytenie bo wiem ze jestes obyta w rodzajach cukrów i... czy brazowy cukier to trzcinowy czy taki drobny ciemny lub jasny? a moze jeszcze inny?
pozdrawiam Cie serdecznie!
Gość: jstnk
27.06.2009 17:49 odpowiedz
No i dlaczego nie wzięłam ze sobą żadnego garnuszka jak byłam dzisiaj w lesie! A znalazłam miejsce z mnóstwem jagód.. Ech.. koniecznie trzeba będzie wypróbować to cudo! :)
Gość: lo-ko
27.06.2009 17:33 odpowiedz
Absolutnie boskie.
27.06.2009 17:28 odpowiedz
bossszzzz... cudne te drozdzowki Doroto! do zapisania i do przetestowania :)
Gość: G.G
27.06.2009 17:10 odpowiedz
dziękuję!!! teraz już wszystko wiem :D. i mogę robić i drożdżówki i jagodzianki, super! :))
Dorota, Moje Wypieki
27.06.2009 17:07 odpowiedz
Tak. Bierzesz świeże drozdze, kruszysz, zasypujesz np. 2 łyżeczkami cukru, zalewasz odrobiną letniego mleka (np. 1/4 szklanki), oprószasz mąką, przykrywasz i odkładasz na 20 minut, aż ruszą. Wtedy łączysz z reszta składników. pozdrawiam :)
Gość: gosiab_3
27.06.2009 17:06 odpowiedz
o rany.........Dorota....toz to juz podchodzi pod znecanie sie .................REWELKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja tez takie chce.......................
Gość: G.G
27.06.2009 17:03 odpowiedz
Dorotko, co to znaczy 'zrobić rozczyn z drożdży'? to się pojawia przy wszystkich ciastach z drożdżami. a ze mnie taka ciamajda... chodzi o to, że drożdże wcześniej z mlekiem stentegować? :D




do góry