Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



6 marca 2008

Śniadaniowe francuskie bułeczki

french dimpled rolls


French dimpled rolls

Uwielbiam takie bułeczki. Wyglądem przypominają mi moje ulubione bułeczki z Polski, a tu proszę, niespodzianka: są specjalnością francuską i belgijską :-). W smaku są delikatne, mięciutkie, z mocno chrupiącą skórką. Są pyszne! Polecam, a nawet b.a.r.d.z.o.

Składniki na 10 bułeczek:

  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 7 drożdży suchych lub 15 g świeżych drożdży
  • 120 ml letniego mleka
  • 175 ml letniej wody

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Ciasto wyłożyć na stolnicę, lekko ugnieść i pozostawić na 5 minut, by odpoczęło. Podzielić na 10 części a z każdej z nich uformować w dłoniach okrągły kształt bułki. Wierzch delikatnie oprószyć mąką, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach. Przykryć ręczniczkiem kuchennym i zostawić do podwojenia objętości na kolejne 30 minut. Po tym czasie w bułeczce końcem drewnianej łyżki zrobić głęboki "przedziałek" (niemal do samej blachy).

 

French dimpled rolls

 

Piekarnik nagrzać do 230ºC, na dole umieścić pojemnik żaroodporny z wodą. Wstawić bułeczki i piec około 13 - 15 minut na złoty kolor. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

French dimpled rolls

French dimpled rolls

Przepis wyszukany na zaprzyjaźnionym blogu, u Evenki.

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 29)
Kategoria: Bułki

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (331)
1  2  3
Cziburaszka profil
16.09.2017 13:37 odpowiedz
Smaczne. Drugie wyrośnięcie w lodówce na noc. Rano odrazu do pieca :)
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2017 11:28 odpowiedz
Wyglądają przepysznie!
JulBek profil
25.07.2017 18:48 odpowiedz
Jutro chciałabym upiec zamrożone bułeczki (zamrozilam przed drugim wyrastaniem, uformowane). Ile trwa mniej więcej taki proces rozmrażania i wyrastania? Czy mogę wieczorem włożyć do lodówki i rano zaraz włożyć do piekarnika? Może głupie pytanie, ale robię tak pierwszy raz i nie chciałabym nic sknocić.
Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2017 19:19 odpowiedz
Nie wiem, ale wyjęłabym rano i pilnowałabym rośnięcia. Na wszelki wypadek, jakby cała nocka to było zbyt długo.
pozdrawiam :)
JulBek profil
21.07.2017 19:44 odpowiedz
Ciasto już zagniecione, jutro piekę bułeczki i połowę zamrożę. Tylko czy te zamrożone rozmrażać w piekarniku? Dalej będą chrupiące? A może lepiej zamrozić ciasto? Jeśli tak to po drugim wyrastaniu czy przed?
Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2017 20:18 odpowiedz
Zamrożone upieczone wyjmujemy na blat i pozostawiamy do odmrożenia nie odwijając z folii. Nie odmrażamy w piekarniku.
Można zamrozić uformowane bułeczki, przed wyrastaniem. Rosną podczas odmrażania na blacie. 
I wreszcie, można zamrozić uformowane i wyrośnięte. Wtedy od razu do piekarnika (tego nigdy nie próbowałam).
pozdrawiam
JulBek profil
21.07.2017 22:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :) nie pozostało nic innego jak piec i próbować.
Aga Mars profil
16.07.2017 20:05 odpowiedz
To mialy byc rogaliki, ha ha ha, No trudno sa hmmm.... pierozki ale bez nadzienia :D
Esme profil
19.07.2017 10:24 odpowiedz
Jako pierożki też są śliczne:)
Aga Mars profil
19.07.2017 11:28 odpowiedz
:D
Gość: magda199
19.06.2017 19:02 odpowiedz
Czy moge te buleczki zrobic z brown bread flor?i jakie proporcje?

Dorota, Moje Wypieki
19.06.2017 20:46 odpowiedz
Pół na pół z mąką pszenną i zwiększając ilość wody.
Gość: Zaneta
22.05.2017 18:27 odpowiedz
Z tej strony zawdze wszystko mi wychodzi za pierwszym razem.
Dzis postanowilam zrobic te buleczki i jak na zlosc mialam tylko 405g maki. Ciasto kleilo sie strasznie wiec w akcie desperacji podsypalam skrobia kukurydziana. Teraz rosna... Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo papieru do pieczenia tez nie mam...
Gość: Bea
14.05.2017 16:04 odpowiedz
właśnie upiekłam bułeczki. Ciasto wyszło idealne (dałam zwykłą mąkę i odrobinę mniej mleka). Tylko bułeczek wyszło mniej i mniejsze niż na Pani zdjęciach, ale i tak są przepyszne. Jeszcze były ciepłe ale musiałam zjeść chociaż jedną z domowym masełkiem czosnkowym
karolina.p profil
12.05.2017 20:10 odpowiedz
Są po prostu pyszne ! A ich przygotowanie jest krótkie i przyjemne. Właśnie zagniotlam ciasto żeby rano wstawić do pieca. Czegóż chcieć więcej :)

Jaki jeszcze przepis na bułeczki polecacie ?
Aga Mars profil
13.05.2017 08:22 odpowiedz
Pieke je z francuskimi na zmiane ;)
http://www.mojewypieki.com/przepis/buleczki-sniadaniowe
karolina.p profil
14.05.2017 18:56 odpowiedz
Na pewno wypróbuję :)
Gość: Agata
25.07.2017 16:07 odpowiedz
Zostawiasz zagniecione ciasto w misce do rana i wtedy formujesz bułeczki? Nic się z nim nie stanie?
Iza33 profil
05.05.2017 15:29 odpowiedz
Drogie panie, tudzież panowie, czytam komentarze i jako były pracownik piekarni (zza biurka co prawda, więc ekspertem być nie mogę), czuję się zobowiązana wtrącić swoje trzy grosze. Otóż każdy, nawet praktykant w piekarni wie, że mąka mące nierówna i nie można ściśle określić dodatku płynów do ciasta. Przeważnie po wyrobieniu ciasta albo dolewa się odrobinę wody, albo dosypuje mąki. Ciasto musi mieć odpowiednią konsystencję, trzeba sobie wypraktykować niestety na własnych surowcach. Jeśli będzie za luźne bułeczki będą płaskie, rozlane, jeśli z kolei za twarde - nie urosną i nie będą puszyste. Tak więc wcale mnie nie dziwią komentarze sprzeczne, jednym wychodzi za twarde, innym za rzadkie, nie bójcie się chlusnąć wodą ani sypnąć łyżkę dwie mąki :-)
Gość: Skwiercz
23.03.2017 19:11 odpowiedz
Dzień dobry!
Woda w pojemniku ma być wrząca, czy zimna, czy może obojętnie?
:)
kropki profil
23.03.2017 20:50 odpowiedz
Ja wstawiam pojemnik na niższą półkę i nalewam wrzątku z czajnika.
agnsud profil
23.03.2017 21:19 odpowiedz
Wrząca. Zimna nie zdążyłaby się zagrzać podczas krótkiego pieczenia na tyle, żeby wytworzyć parę.
Tak gdybam, może jednak powinna być zimna? Ktoś mądrzejszy jednak niech potwierdzi lub obali moją teorię :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 22:27 odpowiedz
Ja kiedyś nalewałam zimną. Ale rzeczywiście przy tak krótkim czasie pieczenia można nalać wrzątek.
berbl profil
10.04.2017 20:10 odpowiedz
Ja nalewam zimną wodę, włączam piekarnik i zanim się nagrzeje to woda jest już też gorąca
buchta profil
23.01.2017 21:19 odpowiedz
uwielbiam te bułeczki, piekłam je już wiele razy, ostatnio ze słonecznikiem:-)
Gość: aga41@poczta.onet.eu
17.01.2017 09:09 odpowiedz
dziewczyny powiedzcie jak długo te bułeczki zachowują świeżość, chcę je zrobić dziś wieczorem i się zastanawiam czy rano będą jeszcze mięciutkie
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2017 09:59 odpowiedz
Trzeba je przechowywać pod przykryciem, a kolejnego dnia można włożyć na kilkanaście sek do mikrofali i będą jak prosto z piekarnika, choć nie będą już chrupiące.
berbl profil
12.01.2017 21:37 odpowiedz
Jestem uzależniona, w bardzo krótkim czasie piekłam je już 4 razy i za każdym razem wychodzą coraz lepsze, a smak ??????????? mniammmmmmmmmmm
berbl profil
07.01.2017 16:41 odpowiedz
Witam właśnie upiekłam te bułeczki, jeszcze nie wiem jak smakują (bo są ciepłe) ale niedługo będę wiedzieć. Bułeczki wyszły świetne, mięciutkie (choć skórka wcale nie jest chrupiąca, może jak wystygną), szkoda tylko że są takie małe, następnym razem muszę zrobić większe. Moje bułeczki miały wagę ok 80g, po upieczeniu jakieś 70g. Następne zrobię ponad 100g.
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 16:58 odpowiedz
Fajne i naprawdę duże! Ja moje odważam na 65 gram i takie są dla nas idealne ;-).
berbl profil
07.01.2017 17:49 odpowiedz
Na zdjęciu wyglądają duże, ale w rzeczywistości są małe, ale pyszne, właśnie pałaszuję mmmmmmmmmniammmmmmmmmm.
berbl profil
06.01.2017 12:51 odpowiedz
Witam mam pytanie dotyczące drukowania przepisów, czy nie da się przed drukowaniem samemu wprowadzić zmian. Bo np dany przepis ma 2 strony, a na tej drugiej stronie jest tylko jedno zdanie, gdyby można usunąć troszkę początek tzn. np. opisy danego pieczywa skąd pochodzi itd. tak żeby był tylko sam przepis i bardzo proszę nie brać tego za złośliwość z mojej strony, bo ja to wszystko czytam, ale uważam że wydrukowany wystarczy sam przepis, składniki oraz sposób przygotowania łącznie z uwagami dotyczącymi przygotowania.
A moje pytanie wynika z tego, że mam bardzo dużo wydrukowanych różnych przepisów z neta i zależało by mi na tym żeby każdy przepis mieścił się na jednej stronie, bo za chwilę braknie mi segregatorów i miejsca na półce. Z góry dziękuję za jakąkolwiek podpowiedź.

agnsud profil
06.01.2017 14:07 odpowiedz
W razie potrzeby można skopiować potrzebny tekst do Worda a tam już edytować wg swoich potrzeb.
berbl profil
06.01.2017 20:37 odpowiedz
Wiem że tak można, większość przepisów właśnie drukowałam w ten sposób, ale myślałam że może jest coś prostszego i szybszego. Dziękuję za szybką odpowiedź.
buchta profil
30.11.2016 21:45 odpowiedz
Bułeczki te są ideale, takie jak powinny być, takie jakie jadłam w dzieciństwie, robi się je szybko i bez problemu. Skórka jest obłędnie chrupiąca, po prostu pycha!
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 22:12 odpowiedz
Wspaniałe, moje ulubione :-).
buchta profil
30.11.2016 22:16 odpowiedz
Szczerze mówiąc moje też:-)
Gość: bogala
29.11.2016 11:06 odpowiedz
przepyszne !!! zrobiłam ze zwykłej pszennej mąki, 12szt. połowa zniknęła od razu :)
Gość: gemma
28.11.2016 16:42 odpowiedz
Ja mam trochę głupie pytanie :) skończył mi się papier do pieczenia- czy mogę posmarować blachę masłem i posypać mąką lub bułką tartą ? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 17:48 odpowiedz
Można posmarować masłem i oprószyć mąką, ale delikatnie. W wysokich temperaturach będzie się paliła.
Gość: Gemma
28.11.2016 18:49 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :)
dagiś profil
19.11.2016 01:04 odpowiedz
Mój pierwszy wypiek z Twojej strony i od razu rewelacja :) PYSZNE BYŁY! a w dodatku łatwe do wykonania.
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 23:45 odpowiedz
Pysznie wyglądają!
Esme profil
20.11.2016 22:10 odpowiedz
Rewelacyjnie wyglądają, od razu wiadomo, że chrupiące i pyszne:)
buchta profil
30.11.2016 21:32 odpowiedz
Jakie rumiane!
dagiś profil
30.11.2016 22:13 odpowiedz
dzięki dziewczyny :)
właśnie bułki były blade okrutnie, a zbliżał się koniec pieczenia więc na ostatnią minutę zwiększyłam temperaturę na maxa i włączyłam turbo grill - taka mała kosmetyczna poprawka :P od razu się zarumieniły!
emily.1 profil
31.10.2016 10:36 odpowiedz
Ciasto wyszło mi bardzo rzadkie, aż ciężko było cokolwiek z niego zrobić. Ale koniec końców udało się jakieś bułeczki stworzyć, przedziałka nawet nie próbowałam robić. Wyszły mało wyrośnięte (ciasto rozlało się na boki), ale w smaku bardzo dobre, chrupiące. Spróbuję jeszcze raz, ale tym razem będę bacznie obserwować konsystencje ciasta w maszynce;-)
ikhvmb profil
21.10.2016 11:02 odpowiedz
Witam, dołączam do tych, którym ciasto się niemiłosiernie klei. Wyrastało w maszynie, więc długo. Formowanie bułek to mozolna walka z klejącym się ciastem. Musiałam dużo podsypywać mąką. Natomiast efekt końcowy bardzo smaczny. Chrupiąca skórka, puszysty miąższ. Jak dla mnie niestety za dużo "paćkania" z ciastem. Zastanawiam się czy można tam dodać trochę masła? Albo więcej mąki? Bo blat potem trzeba skrobać...
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 20:42 odpowiedz
To jest jedno z mniej sprawiających problemów ciasto, jeśli użyta mąka i proporcje są dokładnie jak w przepisie. Nie trzeba nic dodawać. Ja od momentu ukazania się przepisu robię je przynajmniej raz w tygodniu, przepis wiele razy przetestowany :). Proszę podsypać stolnicę mąką a ciasto wyrobić w robocie - po wyrośnięciu prawie nic się już nie klei.
ikhvmb profil
22.10.2016 07:30 odpowiedz
To by znaczyło, że w maszynie za krótko wyrasta? Dobrze, zrobię tym razem w robocie. Zamelduję
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2016 22:04 odpowiedz
Ja też wyrabiam w maszynie, czasem mikserem. W maszynie też jest ok! I pytanko, czy uzyła Pani mąki chlebowej?
ikhvmb profil
23.10.2016 09:20 odpowiedz
Tak, mąka jest chlebowa. Wczoraj kolejne podejście do bułek i chyba się poddam. Robot świetnie wyrobił ciasto, zostawiłam do wyrośnięcia, ładnie wyrosło. I niestety znowu ciasto prawie niemożliwe do formowania bułek. Musiałam dużo mąką podsypywać, blat skrobać. Jeszcze jedną szansę im dam, zrobię na suchych drożdżach. Bo już nie wiem co. Piekę chleby i bułki kilka razy w tygodniu, więc to nie to, że nie widziałam ciasta drożdżowego na oczy. Dziwne. One są naprawdę pyszne, dlatego nie chcę się zniechęcić! Jeszcze próba z suchymi drożdżami. Dziękuję i pozdrawiam!
ikhvmb profil
24.10.2016 14:41
Tym razem próba z suchymi drożdżami zamiast świeżych. Do tego zmniejszyłam całkowitą ilość płynu do ok 200ml. Ta da! Ciasto się nie klei, bułki można formować błyskawicznie, smakuje jak poprzednio. Wniosek z tego taki, że moje poprzednie ciasta nie "współpracowały" z powodu zbyt dużej ilości płynu, ciasto się niemiłosiernie kleiło. Pozdrawiam i 10 punktów daję za wyśmienite bułki!
Agata_O profil
21.09.2016 21:15 odpowiedz
Witam,
czy te bułki można upiec na mące bezglutenowej?
Dziękuję :) pozdrawiam
wiolka_m_21 profil
07.08.2016 12:56 odpowiedz
Jadę po kolei z przepisami na bułeczki i chleb :D bułeczki pyyycha. Wyrabiam w maszynie, wychodzą super. Już chyba nigdy nie kupię pieczywq w sklepie
auraya2455 profil
27.06.2016 11:55 odpowiedz
Po uformowaniu bułeczki pięknie mi wyrastają, a jak zrobię przedziałki to lekko oklapują i potem kurczą się podczas pieczenia. Jaka może być przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2016 10:34 odpowiedz
Prawdopodobnie zbyt późno robisz nacięcie.
wazniaczka profil
14.06.2016 18:21 odpowiedz
Pani Dorotko chciałam zapytać, czy te bułeczki nadają się do nadziewania np. młodą kapustą?
Szukam przepisu bez jajek, bo akurat nie mam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2016 21:17 odpowiedz
Jeśli znasz dobry przepis na nadzienie, które nie namoczy ciasta, jak najbardziej :).
wazniaczka profil
14.06.2016 21:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam oczywiście przepis na stosunkowo suche nadzienie, więc nie powinno być problemu. Zaraz zabieram się za pieczenie.
martaki profil
01.05.2016 16:33 odpowiedz
Zrobiłam dziś rano bo nie chciało mi się wczoraj stać godzinę w piekarni... Jak widać chyba się opłaciło :). Są pyszne, idealne. Mój synek stwierdził że już nie będziemy chodzić so piekarni bo te są lepsze :)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2016 10:52 odpowiedz
Cudowne :-). To też nasze ulubione :).
17.04.2016 12:19 odpowiedz
:)
Esme profil
20.04.2016 11:31 odpowiedz
Jej Wysokość Bułka;) Idealne:)
17.04.2016 12:18 odpowiedz
50g maki zamieniłam na pszenną razową - te bułki są świetne, szybkie, proste i nie pachną za bardzo drożdżami. choćby je przejechać walcem, zawsze wróca do swojego kształtu - idealne!
Wiktoria1 profil
17.04.2016 16:18 odpowiedz
Piękne. ;-)
Aga Mars profil
17.04.2016 17:12 odpowiedz
Nie mow, ze jezdzilas po niech walcem :) Sliczne buleczki :) i sliczne zdjecia :)
alinap profil
15.02.2016 20:25 odpowiedz
No i minął okrągły tydzień jak zaczęłam piec te bułeczki i wszyscy w domu sie w nich zakochali.Pieke je codziennie ale juz nie dwa razy tylko robie podwójne a czasami potrójne porcje ciasta.Nabrałam takiej wprawy ze juz nawet nie odmierzam składników tylko na tzw.oko.Zawsze wychodzą przepyszne.Pozdrowionka.
kropki profil
13.02.2016 22:42 odpowiedz
Pomocy! Ciasto siedzi w misce w ciepłym miejscu prawie 3 godziny i nie rośnie... Co robić: zostawić i czekać, wstawić do lodówki do rana? Pierwszy raz robię te bułki, przy innych wszystko szło zgodnie z przepisem a tu klapa :( Co mam robić bo wygląda na to, że zostanę bez śniadania na walentynkowy niedzielny poranek.
alinap profil
15.02.2016 20:28 odpowiedz
Może drożdże były nie za świeże.A wogóle to jak zakończyła sie Twoja przygoda z bułeczkami.
kropki profil
16.02.2016 11:11 odpowiedz
Nie wyrosły wcale, upiekłam takie gnioty z zakalcem i po dokształceniu się (czyli przeczytaniu wszystkich komentarzy i notki o cieście drożdżowym) zabrałam się do roboty jeszcze raz. Wyszły super a ja wiem co było przyczyną wcześniejszej klęski:
1. Temperatura wody i mleka ma mieć 37 - 45 stopni, pierwszym razem woda była letnia z czajnika a mleko z lodówki.
2. Ciasto trzeba wyrabiać minimum 10 min, aż przestanie się kleić do rąk, wtedy na pewno tyle nie wyrabiałam, bo było trochę lepkie.
3. Drożdże pewnie nie były świeże, ale i tak podejrzewam pkt 1 albo 2, bo wcześniej ich używałam do innych wypieków.
Może moje spostrzeżenia uchronią kogoś innego przed podobną porażką:)
alinap profil
08.02.2016 20:30 odpowiedz
Chciałabym dodac,ze do pieczenia tych bułeczek uzywam maki z Bośni i Chercegowiny pod nazwa,,ZLATNI PUDER,,.Nie wiem czy w Polsce mozna ją dostać a jeżeli komuś ,,wpadnoe ,,w ręce to bardzo poleca ,bo do wypieków jest rewelacyjna a np.nalesniki z tejże mąki same wpadaja do ust.
alinap profil
08.02.2016 20:02 odpowiedz
Dorotko,jakiś czas temu ,,wpadł,,mi ten przepis na bułeczki śniadaniowe.Odlezał swoje w szufladzie i nagle wczoraj dostałam olsnienia/chyba dlatego ze chlebek sie konczył,a nie było chetnych do zrobienia ciasta./Nadmieniam ,ze chlebuś piekę sama na zakwasie od kilkunastu miesiecy. Tak więc wzięłam się i na kolacje upiekłam i....toż to szok.Pochłoniete zostały migiem a dzisiaj piekłam ponownie i znowu zniknęły. Rad nie rad zrobilam nastepne , przed chwilka wyjęłam z pieca i do tego wchodzi synek ..i moze cos nam z męzem skapnie na kolacje.
Chciałabym dodać , ze dzisiaj do jednej porcji dodałam łyzke ziół prowansalskich i były na pikantnie.Do wedlinki/upiekłam piers z indyka/ mniamniusne było.
Napewno będe piekła czesto bo naprawde warto a pszepis jest bardzo prosty.Podziekowania i zachęcam do wypróbowamia bo naprawde warto.
sabinkah4 profil
25.01.2016 08:07 odpowiedz
Doroto. Robiłam je drugi raz. I znów mi nie urosło ciasto, nie urosły bułki i upiekłam niedopieczone bulki gnioty.mąka chlebowa typ750. Drożdże sypkie. Co mogłam nie tak zrobić bo jest mi strasznie przykro. Dlaczego nie rosną? Ciasto bylo bardzo fajne, nie lepiło sie, nie lalo.
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2016 09:54 odpowiedz
Proszę napisz jakie to drożdże sypkie. Niektóre trzeba najpierw rozpuścić w wodzie, choć większość wystarczy wymieszać z mąką.
sabinkah4 profil
25.01.2016 10:19 odpowiedz
Drożdże rozpuscilam najpierw w mleku. Mialam tak zapisany ten przepis (frnch dimpled Rolls) i dodałam do mąki. Chyba pomieszalam rzepisy? A drozdze dalam firmy Dr. OETKER.
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2016 10:50 odpowiedz
Suche drożdże najlepiej wymieszać z mąką. Ciasto trzeba dobrze wyrobić i zapewnić bułeczkom ciepło podczas wyrastania.
sabinkah4 profil
25.01.2016 23:42 odpowiedz
Zrobiłam je dziś raz jeszcze i wyszly
Esme profil
25.01.2016 11:03 odpowiedz
Może mleko było zbyt gorące i zabiło drożdże?
sabinkah4 profil
25.01.2016 23:41 odpowiedz
Jeszcze jedno pytanie. 400g mąki chlebowej to będą 2 i 1/3 szklanki?
anka_skakanka profil
22.01.2016 11:26 odpowiedz
Albo mam złą miarkę, albo w przepisie jest za dużo płynnych składników. Musiałam dodać sporo mąki, bo ciasto się "lało" i nawet od dłoni nie mogłam odkleić, a co tu mówić o gnieceniu :( No, ewentualnie moja gorączka źle wpłynęła na wyrób ;) Ciasto rośnie (mam nadzieję) i zobaczymy, co mi potem wyjdzie.
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2016 11:32 odpowiedz
Piekłam je już setki razy, to najlepsze pszenne bułki, proporcje są ok :). Oby teraz nie wyszły zbyt twarde.
anka_skakanka profil
22.01.2016 14:06 odpowiedz
Bułeczki są przepyszne! I nie są twarde. Acz skórka jest bardzo chrupiąca.

Na dodatek nie tylko miarka dziwna, ale i piekarnik, bo musiałam piec ok. 20 minut.

Na pewno będę wracać do przepisu :)
Sylwia87 profil
22.01.2016 12:44 odpowiedz
Wszystko z przepisem wporzadku ;) jak robiłam za pierwszym razem tez myślałam ze cos nie tak i dosypalam maki , dzisiaj juz wiem ze trzeba je dłużej wyrabiać (około 10 minut ręcznie ) wtedy jest ok ;) moje właśnie odpoczywają na blasze i zaraz pójdą sie rumienić ;)
kiva_tytto profil
06.01.2016 19:27 odpowiedz
Upieczone po raz pierwszy, lecz nie ostatni. Dzieci zachwycone :)
Aga Mars profil
07.01.2016 17:45 odpowiedz
Piekne :)
Martadela profil
29.12.2015 21:50 odpowiedz
Pani Dorotko czy 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej i pszennej chlebowej=160g? zawsze tyle zakładam i mam wrażenie, że sporo muszę dosypywać podczas wyrabiania bo inaczej ciasto strasznie się lepi. Ten przepis na bułeczki jest znakomity! szkoda tylko, że rosły na boki zamiast do góry :( nigdy mi się to nie zdarzyło z innymi Pani przepisami na bułki. Może za mocno je ugniatałam po 1 wyrastaniu?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2015 12:03 odpowiedz
Nie, tylko mąki pszennej to 150-160 g. Może rosły na boki ze wzg na niedobraną ilość mąki?
Martadela profil
30.12.2015 22:14 odpowiedz
W smaku są znakomite więc trochę poćwiczę (może uda się dojść do perfekcji) :)
beciaaak profil
28.12.2015 10:57 odpowiedz
A ja mam pytanie (może głupie, ale dopiero zaczynam przygodę z wypiekaniem bułek) - czy można użyć mleka bez laktozy? Takie zawsze mam w lodówce, a ze zwykłym bywa różnie :)
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2015 15:34 odpowiedz
Można.
megika profil
08.12.2015 22:10 odpowiedz
Czy zamiast maki chlebowej moge dodac make 450?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2015 22:48 odpowiedz
Nie, lepszy wyższy typ mąki.
anka1309 profil
07.12.2015 03:05 odpowiedz
na poczatku to dziekuje za powrot mozliwosci wyboru w jakim jezyku moge przepis wybrac czasami maki albo dodatki mialam problem,nawet niewiem kiedy dokladnie ta opcja powrocila,ja ja dopiero zobaczylam,dziekuje,i jesli chodzi o te buleczki to po takich zachwalaniach to je upieke jutro bo brzmia smacznie i latwe w wykonaniu,a teraz wyciaglam z piekarnika jeden z twoich chlebkow Dorota,dzieki za naprawde super strone,promujmy domowe wypieki i chlebki takie jak robily nasze pra babcie ,babcie,bo jednak to bylo zdrowsze mniej nafaszerowane rozna chemia,zycze milych wypiekow swiatecznych,moje pierniki siedza w garazu i "stazeja" sie ,oczywiscie ciasta nieupieczone jeszcze
zuszka profil
06.12.2015 14:00 odpowiedz
Dziś, po raz kolejny (już nawet nie wiem który) upiekłam bułeczki na śniadanie. Wstałam przed 6, żeby były gotowe jak domownicy wstaną :) Najlepsze jednak są pieczone bez nocnego wyrastania (choć często korzystam z tego i ciasto robię wieczorem).
Tym razem dołączam fotkę. Kto nie spróbował jeszcze przepisu, to gorąco namawiam - dla nas te bułki nie mają sobie rownych!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2015 19:10 odpowiedz
Zgadzam się, smakują równie cudownie jak wyglądają :).
zuszka profil
06.12.2015 19:20 odpowiedz
Dziękuję Dorotko - my jesteśmy już uzależnieni od tych bułek :) Ja najbardziej lubię je z samym masłem. No.... ewentualnie z cieniusieńkim plasterkiem żółtego sera - cieniutkim, żeby nie zdominował smaku pieczywa ;)
Ziuzia profil
06.12.2015 10:29 odpowiedz
Jedno słowo PYSZNE
maminka33 profil
26.11.2015 00:27 odpowiedz
Bułeczki pyszne ale ...strasznie płaskie. Dlatego mam pyt. do p. Doroty albo bardziej doswiadczonych piekarzy. Czy zbyt dlugie wyrastanie ciasta może mu zaszkodzić? Ciasto wyrabiałam w maszynie na programie "ciasto" co trwało 1.5 h. Wyrosło pod pokrywę. Po czym zostawiłam je jeszcze na 1.5 h i wtedy opadło. Podczas 2 wyrastania też szału nie było, bułki nie urosły za dużo. Użyłam całych drożdży instant Delecty 8g i mąki chlebowej pszennej 750. U mnie w domu jest ciepło 24°C, więc słabe wyrastanie to chyba wina drożdży albo mąki. Może jest w niej zbyt mało białka ok. 9 g?Czytałam kiedyś w komentarzach, że powinno być ponad 11. Mąka Szymanowska 480 tyle miała ale myślałam, że ta typowo chlebowa będzie lepsza. Dziękuję za ew. odpowiedzi. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2015 12:22 odpowiedz
"Po czym zostawiłam je jeszcze na 1.5 h i wtedy opadło." Tutaj błąd. Dlaczego zostawiła Pani ciasto ponownie na tak długie wyrastanie? Bułki rosły już trzeci raz.
maminka33 profil
26.11.2015 12:49 odpowiedz
Dziękuję. To zostawienie było nieplanowane, po prostu przysnęłam z dzieckiem:'( ale jeszcze przeczytam notkę i będę walczyć dalej.
ania.s-1109 profil
16.11.2015 18:11 odpowiedz
Bardzo smaczne bułeczki :)
olla_85 profil
16.11.2015 14:04 odpowiedz
Pani Doroto, czy do tych bułeczek będzie się nadawała mąka pszenna pełnoziarnista typ 1850? Lub chociaż wymieszana w proporcjach pół na pół ze zwykłą mąką?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2015 10:44 odpowiedz
Wymieszana pół na pół - tak. Trzeba dodać więcej wody i lekko zwiększyć ilość drożdży.
EwaOLa profil
13.11.2015 23:09 odpowiedz
pieke te bulki regularnie, uwielbiam je. sa na naszym stole codziennie :-) Dzis przegladalam inne przepisy na bulki i patrze nie ma moich ulubionych buleczek.... ale okazalo sie ze przepis jest tylko zostala zmieniona nazwa... dlaczego? Polecam wszystkim.
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2015 11:03 odpowiedz
Poprawiając starsze przepisy zmieniam nazwy angielskie na polskie, jeśli się da :). Podtytuł zostawiłam właściwy.
BaSza profil
26.10.2015 02:10 odpowiedz
Pytanie w zasadzie do wszystkich, którym te buły się tak pięknie udały:
Jakim cudem z 400g mąki wychodzi Wam 10 pięknych pucharach cudowności? Mi to ciasto w ogóle nie chce rosnąć :-( Na przysłowiowego "chama" uformowałam 6 ale są małe i zbite. Nie wiem,co zrobiłam źle... Używam mąki zwykłej (tzw. all purpose flour) zamiast chlebowej, i przy takiej ilości drożdży spodziewałam się, że ciasto będzie mi raczej bokami z miski wychodzić. A tu kicha. Ciasto ma cieplutko, powinno ładnie rosnąć (wydluzylam czas wyrastania), niezależnie od mąki. Zawsze używam tylko zwykłej lub razowej. Czy to możliwe, żeby akurat w tym przepisie zwykła mąka dawała tak mizerne rezultaty?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2015 17:45 odpowiedz
Źle wyrobione ciasto lub coś nie tak z drożdżami. Jakich drożdży użyłaś? Ciasto rośnie pięknie i bardzo szybko, często je robię.
BaSza profil
28.10.2015 06:41 odpowiedz
Zawsze używam drożdży suchych (kupuję w słoiczku i trzymam w lodówce; Instant Quick Rise, 7g to 2.25 tsp) i głównie mąki pszennej (czasem razową). Nie używam wcale mąki chlebowej, ale już zdarzało mi się ją zastępować zwykłą i nie miałam nigdy aż takich problemów z wyrastaniem. Ciasto drożdżowe zawsze też stawiam koło kuchenki z włączonymi dwoma palnikami, żeby miało ciepło. Może tym razem temperatura była za mała (palików/płynów)? Już sama nie wiem... Sam przepis jest przecież banalnie prosty do wykonania. Tak mi szkoda, że nie wyszły :(
EWIK8 profil
06.11.2015 22:23 odpowiedz
Ja również używam zwykłej mąki, ale problemów z rośnięciem nie mam, raczej z rumianymi bułkami mam problem, bo piec nie elektryczny. Więc coś nie tak z rośnięciem ciasta - za mała temperatura, albo ... po co suche drożdże trzymasz w lodówce??? Może tu jest problem?
EWIK8 profil
16.10.2015 19:14 odpowiedz
Wyszły smaczne, ale strasznie blade "twarze" :)
Kasia R-G profil
27.09.2015 12:36 odpowiedz
Wczoraj wieczorem piekłam te bułeczki, wyszły b.smaczne. Mam kilka pytań: jak należy zrobić przedzialek , u mnie gdy użyłam lyzki drewnianej bułki bardzo przysiady potem ponownie podrosly (zostwilam je na kolejne 25 minut) ale wszystko się zlalo i przedziałka prawie nie widać. I drugie pytanie: ponieważ skórka straciła chrupkosc dosyć szybko, chciałabym je upiec rano. Rozumiem ze należy po drugim wyrastaniu uformować bułki, ułożyć na blaszce , przykryć folia i wsadzić do lodówki a rano prosto do piekarnika? Czy dobrze zrozumiałam?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2015 20:37 odpowiedz
Najlepiej przedziałek robić jednak na sam koniec, przed włożeniem do piekarnika - teraz tak robię, muszę to poprawić w przepisie. Rzeczywiście może się tak zdarzyć, że bułeczki znowu wyrosną i przedziałek zniknie.
Tak, można tak zrobić z wyrastaniem. Tylko - bułeczki dość szybko rosną i może się zdarzyć, że przez noc przerosną i opadną (czasem tak mi się dzieje z chlebem). Zawsze bezpieczniej jest wkładać na noc na pierwsze wyrastanie, od razu po wyrobieniu. Wtedy rano tylko formujemy bułeczki i odstawiamy do wyrośnięcia.
pozdrawiam
pszenica profil
27.10.2015 20:44 odpowiedz
ja drożdżowe ciasta do lodówki wkładam po pierwszym wyrośnięciu, też się udaje;-) nie miałam wystarczającej ilości pszennej chlebowej, 1/3 dodałam razową, i jesiennie- orzechy;-) ciasto już po pierwszym rośnięciu czeka w lodówce. Nie rosło ja szalone- myślę, że to wina drożdży, ale potrzymałam cierpliwie w cieple i rozczyn i potem ciasto- i się podwoiło. Rada dla niecierpliwych- u mnie zawsze proces wyrastania w piekarniku na 50stC, 2x szybciej;-) i jeszcze jedno- nigdy nie sypcie od razu całej mąki przewidzianej w przepisie- bo może się skończyć twardym kamieniem- bywa, że ciasto potrzebuje jej mniej.
zuszka profil
07.09.2015 19:14 odpowiedz
Bułeczki, które pamiętam z dzieciństwa, a które dziś są już chyba nie do kupienia. REWELACJA!!!! Piekłam je już kilkakrotnie, nie ma dla mnie lepszych! Ponieważ dość długi jest czas wyrastania, a ja nie bardzo mam ochotę zrywać sie wcześnie w weekendy, ciasto często przygotowuję wieczorem i trzymam w lodówce przez noc. Rano tylko wkładam do pieca i po 12 minutach świeże, pyszne i pachnące śniadanie czeka na domowników.
Dziękuję Dorotko za przepis!!
Magdalenkaa30 profil
03.09.2015 19:02 odpowiedz
Moje:)
Aga Mars profil
04.09.2015 01:17 odpowiedz
Piekne :)
tosia_0105 profil
21.06.2015 17:56 odpowiedz
Za pierwszym razem zrobilam cos nie tak i przy pieczeniu rozlaly sie. Za drugim razem wyszly super smaczne buleczki o naszym ulubionym smaku z delikatnie chrupiaca skorka i miekkim, sprezystym srodkiem.
parabucha profil
10.06.2015 23:43 odpowiedz
Taki niby prosty przepis a jakie pyszne bułki wychodzą, oeeezzzuuu, dodałam do nich trochę masła żeby nie były takie odchudzone za bardzo;P.
Esme profil
09.06.2015 08:55 odpowiedz
Wyśmienite. Tylko "pupki" małe mi wyszły:( i lekko popękały. Czy to znaczy, że za krótko wyrastały czy po prostu za bardzo ciachnęłam ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2015 09:49 odpowiedz
Minimalnie za krótko wyrastały. Mimo to wyglądają pysznie :).
Esme profil
09.06.2015 11:25 odpowiedz
Są naprawdę smaczne. W końcu ze świetnego przepisu muszą wyjść dobre bułki:) Dziękuję za całokształt
ewasloneczko profil
16.03.2015 12:38 odpowiedz
Witam i serdecznie dziękuję za przepis:) Trafiłam na stronę przypadkiem ale już dodałam ją do ulubionych. Świetne przepisy a bułeczki wyśmienite!! Zrobiłam w sobotę z 1 porcji, ponownie w niedzielę i wieczorem drugi raz z podwójnej bo wpadli sąsiedzi na kolację. Wszyscy byli zachwyceni a najbardziej ja bo mam dwie lewe ręce do pieczenie a tu taka niespodzianka!! Bułeczki wyszły znakomite i wcale się przy nich nie napracowałam. Ciasto zrobiłam w maszynie.
Natasza1 profil
09.03.2015 20:05 odpowiedz
Bułki pyszne :)
Gość: Asia
26.02.2015 13:34 odpowiedz
Witam, dziękuję za przepis:) i ogromnie się cieszę, że trafiłam tutaj:))
Bułki wyszły świetne, szybko znikły ze stołu, choć chyba ciasto dałam do wyrośnięcia w zbyt ciepłym miejscu, bo bułki nie wyrosły, tak jak powinny.
Dziś próbuję ponownie:))
Pozdrawiam
26.02.2015 12:50 odpowiedz
Bardzo fajne, ale zdecydowanie wolę przepisy na ciemne pieczywo z Moich Wypieków :)
Jolaj profil
01.07.2015 19:17 odpowiedz
Te bułki to spełnienie moich wieloletnich marzeń o smacznych, świeżych bułach z żółtym serem i z masłem. Udają sie idealnie! Właśnie wyjęłam osiem, chciało się upiec pomimo upału. Zaraz zrobię taką z żółtym serem jak na tym zdjęciu:)
Gość: alio
08.02.2015 17:20 odpowiedz
Witam. A ja chciałabym się dowiedzieć jaką maszynę do ciasta Pani poleca? Czy wystarczy taki wypiekacz do chleba?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:10 odpowiedz
Polecam notkę o maszynie do chleba, warto też poczytać komentarze.
Dominka profil
26.01.2015 16:30 odpowiedz
Dorotus, od Nowego Roku piekę te buły już regularnie, z podwójnej porcji. Czasami dorabiam jeszcze jogurtowe, żeby córcia miała miłą odmianę raz na jakiś czas. Buły, zgodnie z Twoją sugestią, po upieczeniu mrożę. Bałam się, że mrożenie im zaszkodzi, ale nie, po odmrożeniu są rownie dobre jak po wyjęciu z piekarnika. Zastanawiam się tylko, czy to moje subiektywne wrażenie - po zostawieniu ciasta do wygarowania przez noc w lodówce (pierwsze wyrastanie), z ciastem pracuje się trochę gorzej, niż z takim rosnącym w ''normalnym'' tempie. Jest moim zdaniem mniej elastyczne. Może to moja lodówka szkodzi ciastu, może ja robię coś nie tak?
Mąż uznał, że te buły z pupką są bezkonkurencyjne, w żadnej, najlepszej piekarni takich się nie dostanie :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2015 21:04 odpowiedz
Może takie jest odczucie, ponieważ ciasto jest zimne, jak się ociepli, już jest inne? Tylko pewnie formujesz je prosto z lodówki, więc nie masz okazji się przekonać ;-). Raczej nie zauważam różnicy, ale jeśli bułki wychodzą pyszne i puchate, na pewno wszystko jest ok :).
My też kochamy te bułki! ;-)
Dominka profil
19.06.2015 18:52 odpowiedz
Dorotuś, dzisiaj, po dłuższej przerwie (jest nas już czworo ;-) ) zrobiłam super buły. No i pożeracze buł się rzucili i pożarli. Nawet obiadu nie chcieli :-D
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2015 19:18 odpowiedz
Gratulacje :). Bardzo się cieszę!
konstancja profil
09.12.2014 09:46 odpowiedz
Witam!Czy do wypieku tych bułeczek moge użyc mąki pszennej chlebowej?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 12:31 odpowiedz
Tak.
Gość: marcjannna
19.11.2014 22:14 odpowiedz
Dziękuję za przepis! Moje właśnie siedzą w piekarniku! :) Przepis udostępniłam u sebie na blogu, ale oczywiście dodałam Pani stronę, żeby wszyscy wiedzieli, jakie to wspaniałe przepisy tu znajdą :) pozdrawiam!
Aga Światkowska profil
09.11.2014 13:54 odpowiedz
I zdjecie ostatnich czterech;)
Gość: Aga Swiatkowska
09.11.2014 13:51 odpowiedz
Ostatnio mój dom to minipiekarnia. Dziś rano postanowiłam zamiast chleba zrobić coś szybkiego i nie zawiodlam się. Bułeczki są extra, choć ciasto troszkę klejące, które zdecydowanie trzeba wyrabiać dłuzej niź 10 minut. Mimo to efekt pyszny;)
darszl profil
06.11.2014 15:41 odpowiedz
super buleczki
Polka27 profil
30.10.2014 08:31 odpowiedz
Droga Doroto
Mam możliwość upiec bułeczki w piecu do pizzy ( taki z szamotami), ale nie wiem jak ustawić temperaturę, góra-dol, czy góra albo dół? Proszę o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 11:41 odpowiedz
Na pewno można, choć nigdy w nim nie piekłam. Ustawiłabym góra-dół i obserwowała.
Gość: Polka27
30.10.2014 18:34 odpowiedz
Wyszły jeszcze lepsze niż w piekarniku:) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 21:30 odpowiedz
Super :-).
Gość: Magda Jastrzebska
03.10.2014 10:35 odpowiedz
Witam :). Bułeczki wyszły dobre jednak przy tych jak i przy pszenno orkiszowych szybko mi się spiekły. Włożyłam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, piekłam termoobigiem z dolnym grzaniem i juz po 6 minutach zaczeły sie palic od góry i dołu, co powinnam zmienić?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 21:41 odpowiedz
Zmniejszyć temperaturę nawet o 20 stopni. Wtedy ewentualnie wydłużyć pieczenie, jeśli bułeczki będą tego wymagały.
28.09.2014 09:53 odpowiedz
Koniec z kupowaniem bułek!! Są pyszne jak wiele innych z Twojego bloga - dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 13:02 odpowiedz
Są idealne!
28.09.2014 14:46 odpowiedz
Dziękuję :D
Dominka profil
22.09.2014 20:02 odpowiedz
Genialne buły, takie jak z piekarni, w dzieciństwie. Coś pysznego.
olla_85 profil
18.08.2014 14:05 odpowiedz
Bułeczki przepyszne :) Nie miałam najmniejszych problemów z wyrabianiem ciasta. Tylko zamiast 120 ml mleka dałam 100 ml, taka moja drobna modyfikacja. Aha, i piekłam w 200°C, trochę się bałam piec w 230. Bułki wyszły puszyste a dzięki pieczeniu z parą skórkę rzeczywiście mają przyjemnie chrupiącą :) I tak pięknie pachną :) Super przepis. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 20:50 odpowiedz
Idealne, pozdrawiam!
ineska profil
19.08.2014 15:53 odpowiedz
ojej, jakie cudne "pupcie" :D :D
stinka83 profil
31.07.2014 22:24 odpowiedz
Przepyszne! robie po raz kolejny w tym tygodniu. Zjadam jeszcze cieple z samym maselkiem! POLECAM!
Gość: Matka Sanepid
21.07.2014 18:31 odpowiedz
Są bardzo smaczne, faktycznie wypisz-wymaluj poznańskie buły :)
Gość: zakret
15.06.2014 22:49 odpowiedz
dobre! mogę jeść codziennie!
witoldyna profil
09.06.2014 19:16 odpowiedz
Niestety bułeczki mi nie wyszły :-( Użyłam drożdży suchych i maszyny i niestety ciasto było klejące, bułek nie dało się formować w ogóle (wyglądają prawie dokładnie jak mój chleb na zakwasie, może odrobinę mniej lejące). Piekłam już parę bułeczek z tej strony i zawsze mi wychodzą, a dziś taka katastrofa (i to akurat gdy chciałam mieć je gotowe na lunch). Nie wiem czy coś z tego będzie, wlałam je do chlebowej foremki i może się upieką jako mały chlebek... Spróbuję jeszcze raz (może sól źle się wymieszała i za szybko drożdże zabiła? zwykle dodaję ją do płynnych składników przed mąką, dziś dodałam w środek mąki bo zapomniałam). Mam nadzieję, że się uda. Wyglądają przepysznie i zdecydowanie chciałabym je zrobić poprawnie.
witoldyna profil
10.06.2014 16:09 odpowiedz
Piekłam dłużej, nie sprawdzałam dokładnie ile. W środku wciąż było miejscami niezbyt dopieczone gdy wierzch już brązowiał i musiałam chleb wyjąć, ale gdy ostygł był bardzo smaczny. Wyglądał podobnie do chleba na zakwasie - wilgotny i bąbelkowy, ale też cięższy, nie jak puchata bułka.
Ela P. profil
27.04.2014 20:25 odpowiedz
Bardzo smaczne:).
Flambir profil
29.04.2014 19:03 odpowiedz
Piękne bułki! A czy w smaku przypominają może poznańskie? To moje ulubione :)
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:24 odpowiedz
Przypominają :).
Ela P. profil
30.04.2014 21:12 odpowiedz
Dziękuje:) trochę przypominają.
zweisterne profil
25.04.2014 16:32 odpowiedz
Mam pytanie bo nie znalazlam w komentarzach . Pieczemy z termobiegiem czy bez ?
Danke
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2014 16:34 odpowiedz
Jak wolisz; pieczywo najlepiej piec bez termoobiegu - on je wysusza, ale i z termoobiegiem wyjdą wyborne :). Trzeba bułeczki obserwować, każdy piekarnik piecze inaczej i można łatwo je przesuszyć i bez termoobiegu.
jagulin profil
29.03.2014 14:15 odpowiedz
Bułeczki są doprawdy przepyszne.Robiłam pierwszy raz dokładnie w/g przepisu i wyszły super ale dość płaskie.Dzisiaj piekłam z teromobiegiem i zapomniałam dać wody do pojemnika na dół piekarnika i wyszły rewelacyje,piękne kształtne kuleczki!
W takim razie do czego ma służyc woda w pojemniku?pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 20:56 odpowiedz
Woda służy temu, by miały chrupiącą skórkę, pozdrawiam :).
gosia050982 profil
18.03.2014 21:05 odpowiedz
To drugie bułeczki wypróbowane przeze mnie z Pani strony. Pierwsze razowe - super, a te jeszcze fajniejsze. Syn i mąż zajadali się i bardzo chwalili. Dziękujemy za przepis.
Justyna021882 profil
25.02.2014 19:04 odpowiedz
bułeczki są rewelacyjne!!!mąż zachwycony:)zdjęcia nie zdążyłam zrobić..wyszło mi 9 szt.bułeczek.
tutilek profil
08.11.2013 22:55 odpowiedz
Moje już się pieką będą w sam raz na śniadanko:)Super przepis!Dziękuję:)
kasiula.n profil
21.10.2013 21:05 odpowiedz
Wypróbowała już wiele przepisów na bułki. Wyszło na to, że piekę tylko z tego przepisu :) bo jest najlepszy. Mój mąż je uwielbia. Trzeba mieć odpowiednią mąkę (najlepiej chlebową) i wszystko zawsze się udaje :) Przypominają mi dzieciństwo no i smak prawdziwych bułek :)
elizawolowicz profil
30.09.2013 23:58 odpowiedz
Ja piernicze! Kocham Cie za ten przepis! Uratowałaś życie moje i mojego brzuszka ;) Mogę mieć moje ulubione bułki z "pupą" (tak o nich mowie,bo jakos mi pprzypominają pupusie) tyle kilometrów od domu...od Polski. Właśnie skończyłąm piec, chcialam tylko spróbować jak smakują takie swierze wyjete prosto z piekarnika, miał być mały gryz,aleeee ehm no nawet nie wiem kiedy zjadłąm całą bułe, a pora juz taka niesprzyjajaca takim kolacykom :D reszte zostawiam na jutro na sniadanko (pod warunkiem,ze szybko wskocze do łóżka i zasne, bo jak jeszcze dluzej bede miala je w zasiegu wzroku to do jutra nic nie zostanie) ciekawa jestem jak smakuja na drugi dzień, na pewno o niebo lepsze od tych niemieckich,ktore tez czesto kupuje dzien wczensiej i potem jem na sniadanie. Nastepnym razem tylko dodam wiecej soli, tak czulam,ze bedzie troche za malo, bo albo mi sie wydaje,albo tutaj w niemczech, ta ich sol jest jakos malo slona, ziemniaki tez zawsze mam za malo slone, mimo iz sole tak jak zawsze, dwie lyzeczki :P jeszcze raz dziekuje za przepis! jesteś aniołem!! Jutro zrobie znowu, tym razem wczesniej,zebym mogla z czystym sumieniem zjesc przepyszna kolacyjke :) dobranoc wszystkim
elizawolowicz profil
01.10.2013 13:04 odpowiedz
a oto moje bułki "z pupą"
Andzia01 profil
25.09.2013 14:15 odpowiedz
Smaczne bułeczki.
użytkownik usunięty
23.09.2013 16:58 odpowiedz
Junisa, śliczne bułeczki, jak malowane!
Junisa profil
23.09.2013 17:23 odpowiedz
dziekuje malinko! bardzo mi milo, pozdrawiam:-)
Junisa profil
23.09.2013 15:44 odpowiedz
zrobilam z maki aurora typ 550 i suchych drozdzy, wyszly idealnie, pycha!!!
Gość: alicja44
29.08.2013 19:35 odpowiedz
Mozna ciasto zostawic na noc w lodowce, zeby rano moc upiec swiezutkie buleczki?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2013 20:04 odpowiedz
Tak.
aniak0307 profil
05.08.2013 16:36 odpowiedz
Zrobilam i to byly pierwsze bulki ktore mi wyszly.Ale nie wiem czemu te naciecie sie zlało i z suszonymi drozdzami nie wyszły, musialam dodac swiezych
nunek profil
14.07.2013 23:14 odpowiedz
Bułeczki robiłam kilka razy. W smaku są bardzo dobre ale za każdym razem bułeczki się rozlewają ( są płaskie ) i brak przedziałka. Proszę mi powiedzieć co zrobić, żeby były wysokie, okrągłe i z przedziałkiem?
dorota83 profil
21.05.2013 11:09 odpowiedz
bułeczki pyszne. przyznam, że zrobiłam "przedziałek" lecz po ponownym napuszeniu gdzieś zniknął;) ale grunt, że mieliśmy na śniadanie ciepłe, smaczne pieczywo. dziękuję!
Jacquelane profil
24.04.2013 09:16 odpowiedz
Bułeczki właśnie stygną :) Zrobiłam je wieczorem i na noc włożyłam do lodówki. Jednak w lodówce trochę się rozlały na boki. Jaka może być tego przyczyna? Pierwszy raz robiłam bułki i zostawiałam je na noc, tak to zawsze piekę od razu, więc nie mam pojęcia co mogło pójść nie tak :( Ale w smaku są rewelacyjne :)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 23:16 odpowiedz
Rownież nie wiem dlaczego..
Gość: Gosia
07.03.2013 08:00 odpowiedz
Buleczki PYYYYYSZNE!!!!Wczoraj zrobione,dzis juz niema musze robic znow.Dorotko ja niemal codzxiennie cos robie z Twojej cudownej stronki.I jedno jest pewne!!!Przybywa tu i owdzie.wiec prosze o cos co by w boczki nie szlo!!!:)POZDRAWIAM.
1  2  3




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach