Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



18 maja 2009

Gofry holenderskie z frużeliną z owoców leśnych


Gofry holenderskie z frużeliną z owoców leśnych

Gofry mojego dzieciństwa - Tata piekł tylko takie. Przepis na nie pochodzi z książeczki dołączonej do opiekacza, który ostatnio przywiozłam ze sobą do Walii. Jest bardzo stary, ale bardzo dobry - tzn. opiekacz, ale przepis też ;-). Polecam z domową frużeliną... mniam!

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 500 ml mleka
  • 75 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 2 jajka
  • 15 g proszku do pieczenia (3 łyżeczki)

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dokładnie zmiksować. Piec w gofrownicy na rumiany kolor.

Podawać z domową frużeliną wiśniową.

Smacznego :-).

Gofry holenderskie z frużeliną z owoców leśnych

Gofry holenderskie z frużeliną z owoców leśnych

Średnia ocena: 8,8  (liczba głosów: 5)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (80)
Gość: Matka Sanepid
04.04.2017 15:36 odpowiedz
Najlepsze gofry! Nawet z mojej tandetnej gofrownicy wychodzą chrupiące
fioletowa duszka profil
12.03.2015 22:11 odpowiedz
Świetnie smakują :)
Gość: Alexandra
11.01.2015 16:40 odpowiedz
Kiepskooo... same zakalce wyszly... i cienkie. Zastanawiam sie gdzie lezy wina. Wszystkk wg przepisu. 3 lyzeczki proszku do pieczenie to zdecydowanie za duzo, zmniejszylam do 2...
upieczemisie profil
19.01.2016 10:21 odpowiedz
Mniej proszku to nie jest 'wg przepisu' :) Ludzie są dziwni...
karolinaN profil
01.11.2014 13:12 odpowiedz
Bardzo pyszne, bardzo łatwe w wykonaniu.
ewastanislawowna profil
18.09.2014 14:51 odpowiedz
Bardzo smaczne gofry, mało pracochłonne, puszyste, wychodzą za każdym razem, chyba moje ulubione, ale pewnie spróbuję jeszcze zrobić gofry na drożdżach :)

Gość: AGA
12.05.2014 14:46 odpowiedz
Witam,
Czy te gofry można piec w silikonowych foremkach w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 19:02 odpowiedz
Można, ale wyjdą zupełnie inne. Nie będą takie chrupiące jak z gofrownicy.
Gość: mika
26.01.2014 11:29 odpowiedz
Najlepsze gofry jakie robilam i jadlam:)W san raz na Niedzielne sniadanie.Mniam!!!!
Gość: edka81
23.12.2013 16:04 odpowiedz
Pyszne i proste... ;) No i nie ma potrzeby ubijania bialek osobno ;) Za to duzy plus! ;) Pyszne nawet po kilku dniach-odgrzane po prostu w tosterze ;)
wisca profil
01.10.2013 19:58 odpowiedz
wszystkie gofry przyklejają się do gofrownicy, mimo tego że smaruje pędzelkiem z olejem, co się dzieje? Dodam że gofry z innego przepisu z Pani strony pięką się super tyle że tamten przepis jest dłuższy, dlatego zdecydowałam się na ten
30.09.2013 16:00 odpowiedz
Witam,
robiłam frużelinę z brzoskwiń. Zrobiłam eksperyment i jeden słoiczek zostawiłam na 3 tygodnie potem otwarłam, nic jej nie było. Nie wybuchła, nie zepsuła się, nie zmieniła smaku.
Teraz pokusiłam się o frużelinę z gruszek. Do tego przepisu dodałam troszkę cynamonu i zmniejszyłam ilość cukru bo gruszki były bardzo słodkie . Wyszło coś pysznego. Ponieważ ostatnio musiałam zrobić tort z masą gruszkową postanowiłam do masy ze śmietany 36 % i serka mascarpone dodać tę gruszkową frużelinę. Po ubiciu śmietany delikatnie dodałam i wymieszałam. "NIEBO w GĘBIE"
Gość: pudlina
07.08.2013 08:58 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie frużeliny. Chciałabym zrobić zapas na zimę w słoikach . Czy przepis taki sam tylko do słoi i pasteryzować? Myślałam tez o wiśniach.
umilka profil
19.07.2013 18:28 odpowiedz
Gofry świetne- najlepsze, jakie robiłam do tej pory. Dzieci były zachwycone. Zrobiłam je z bitą śmietaną i malinami- moje ulubione połączenie. Następnym razem wypróbuję przepis na frużelinę.
A ja jestem już uzależniona od tego bloga i z niecierpliwością czekam na kolejne przepisy. Zwłaszcza teraz, kiedy jest tyle świeżych owoców- a ciasta z owocami to sama poezja.
kate006 profil
30.06.2013 09:14 odpowiedz
super. zdecydowanie najlepsze jakie do tej pory robilam. Bardzo proste w wykonaniu i pieczeniu. Lekko chrupiace. Dodaje do ulubionych :)
Althaea profil
16.06.2013 22:48 odpowiedz
To miał być komentarz do innych gofrów :D Gapa ze mnie.
Althaea profil
16.06.2013 22:46 odpowiedz
Całkiem dobre, nie tak dobre jak holenderskie (co masło, to masło... ;)
No i jednak po zrobieniu pierwszych dodałam nieco cukru, jakoś jednak takie słone gofry to nie do końca to.

Gość: marta
06.04.2013 10:07 odpowiedz
Doroto chce zrobic ciasto na sos koperkowy i mam pytanie czy moge dodac 200gram maki 20gram soli
_milenka profil
23.01.2013 13:22 odpowiedz
Pani Dorotko, proszę o radę. Chciałabym zrobić tort z bitą śmietaną i frużeliną wiśniową. Czy myśli Pani, że jak zwiększę nieco ilość żelatyny w stosunku do mąki ziemniaczanej, to ta masa owocowa (chcę ją kłaść pod warstwę bitej śmietany a na biszkopt) nie wsiąknie w ciasto? Tort ma być prezentem więc nie chciała bym niczego zepsuć...
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 18:38 odpowiedz
Możesz dodać więcej żelatyny, na pewno nie wsiąknie. Będzie jak galaretka.
Elcia profil
16.01.2013 10:24 odpowiedz
Dorotka, jaką minimalną moc powinna mieć gofrownica, by dobrze wypiekała gofry? Dostaliśmy z mężem na Święta opiekacz 3w1 z wymienialnymi płytkami (m.in. do gofrów). Ma tylko 750 W. Wydawało mi się to zdecydowanie za mało, ale postanowiłam spróbować z tym przepisem. Niestety nawet po 15 minutach nadal były w środku surowe :( Myślę o zakupie gofrownicy (przeznaczonej tylko do gofrów ;)) ale nie wiem czym się sugerować. Jakieś wskazówki? :)
Pozdrawiam z zaśnieżonego Poznania :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 17:39 odpowiedz
Moja obecna ma 1400 wat (KA), wczesniejsza miała około 1300 (DEZAL), więc powyżej 1000 wg mnie. Obie bardzo dobre, choć Dezal dłużej piecze.
Elcia profil
17.01.2013 08:59 odpowiedz
Dziękuję :)
03.01.2013 15:17 odpowiedz
TO będzie mój nowy ulubiony przepis, są dokładnie takie jak lubię. Chrupiące z wierzchu ale trochę ciągnące wewnątrz (nie jestem pewna czy takie były założenia przepisu, ale tak mi wyszło) . :) No i robi się je w trybie expresowym.
Gość: moni
29.09.2012 14:38 odpowiedz
CHrupiace pyszne, nawet bez dodatkow. :)
Gość: sanderka
23.08.2012 13:01 odpowiedz
Pani Dorotko, frużelina wyszła! smakowała bardzo. dziękuję z całego serduszka ;))
Gość: sanderka
21.08.2012 16:27 odpowiedz
a frużelina jabłkowa wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 09:39 odpowiedz
Nie jestem pewna, czy frużeliny jabłkowej nie robi sie inaczej.. Ale teoretycznie powinna wyjść :).
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2012 17:47 odpowiedz
Do nich trzeba mieć najpierw specjalną waflownicę do wypiekania.. z przepisem już łatwiej ;-)
Gość: mary2002
11.02.2012 17:36 odpowiedz
Dorotko, a masz jakiś sprawdzony przepis na stroopwafels? Mąż znalazł w sklepie takie z nadzieniem toffi, spróbował i teraz męczy...
Gość: Agata
02.10.2011 17:05 odpowiedz
Smaczne i szybkie, bo nie trzeba oddzielnie ubijać białek. Duża zaleta :)
Gość: Izolda
15.07.2011 14:51 odpowiedz
To już kolejny raz, jak wypróbowuję przepisy z Twojego bloga. I muszę powiedzieć, że jeszcze ani razu się nie zawiodłam.
Przepis na gofry szczerze polecam. Dla mnie były tak dobre, że jadłam je na sucho (tzn. bez niczego). Teraz spróbuję kolejnego na gofry :)
Gość: cuda.wianki
28.06.2010 13:58 odpowiedz
robilam Dorotko te fruzeline, co prawda do innych gofrow, ale smakowalo wybornie! dzieki za znalezienie przepisu! pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2009 19:19 odpowiedz
Jesli z olejem, to polecam ten przepis: mojewypieki.blox.pl/2006/12/Gofry-lekkie-i-chrupiace-przepis-Bajaderki.html holenderskie sa najlepsze na masle, pozdrawiam :)
Gość: Ola
28.12.2009 17:21 odpowiedz
czy można w tym przepisie masło zastąpić olejem? jeśli tak, to ile go dodać?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:25 odpowiedz
Nie, ale jak się natknę, to z chęcią wypróbuję przepis :-)
Gość: celofyz
20.11.2009 17:13 odpowiedz
czy znasz może przepis na "gofry karmelowe"??? takie robione z normalnego ciasta (nie naleśnikowego). szukam wszędzie, ale nic... a chęć wielka:))))) pozdrawiam!
Gość: ewuu_ewuu
15.10.2009 17:53 odpowiedz
W smaku rewelacyjne. Bardziej nam smakowały niż "lekkie i chrupiące", chociaż rzeczywiście trudniej mi przy nich było "wyczuć" moją gofrownicę - troszkę ciasta mi uciekło poza opiekacz :) No cóż, drugie gofry samodzielnie robione w życiu i lepsze niż poprzednie ... już się nie mogę doczekać tych z zakwasem ;-) Pozdrawiam ...
Gość: aqua99
12.08.2009 21:36 odpowiedz
Niestety nie udaly mi sie te gofry. Robilam wszystko scisle wedlug przepisu. Po nalaniu ciasto wylewalo mi sie poza gofrownice. Dol byl ladnie upieczony, a gora jak nalesnik (nie rosly). Dodalam proszku do pieczenia i lalam mniej ciasta. Efekt ten sam, a w smaku byl wyczuwalny proszek. Moze to wina mocy mojej gofrownicy (700 W). Natomiast za drugim podejsciem skorzystalam z tego przepisu i wyszly idealne (jak z budki) :) :
mojewypieki.blox.pl/2006/12/Gofry-lekkie-i-chrupiace-przepis-Bajaderki.html
Gość: ruddiness
23.05.2009 15:33 odpowiedz
Zrobiłam, ale dodałam trochę więcej mąki bo ciasto było bardzo bardzo rzadkie i pierwsza partia nie wyszła, ale potem poszło juz z górki :)

u mnie wersja bez frużeliny, ale z jagodami, dżemem albo po prostu cukrem pudrem
Gość: olciaky
21.05.2009 20:28 odpowiedz
Szkoda ,że ja opiekacza nie posiadam:(
Posiadam znaczy,ale taki do kanapek na ciepło;(
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2009 18:22 odpowiedz
Nalewaj ciasta na srodek gofra, nie dopusć, by się rozeszło do konców, ponieważ jak go przyciśniesz, to sie i tak rozejdzie sie po całosci. Za drugim razem już będziesz zresztą wiedziała ;)
Gość: Renata
20.05.2009 17:54 odpowiedz
Nie robiłam jeszcze nigdy żadnych gofrów, więc może moje pytanie jest bez sensu- ale skąd mam wiedzieć, ile jednorazowo ciasta trzeba wylać ?
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2009 08:16 odpowiedz
Gosciu: sa różne przepisy na gofry ... Wojkam: bardzo się cieszę, ze smakowało :)
Gość: wojkam5
20.05.2009 07:30 odpowiedz
Nooo nie mogłam się oprzeć... po prostu nie mogłam - frużeliny nie zrobiłam co prawda ale to tylko dlatego że trzeba ją potem studzić (za długo trwa).
Wreszcie zrobiłam gofry które sama miałam ochotę zjeść :-)
BTW -Twój blog uzaleznia jeszcze bardziej niż same słodycze - tłumaczę sobie że przeciez nie musze od razu piec, tylko zobaczę co nowego, ale jak to nie spróbować? Najgorsze jest to że moja rodzinka jakoś nie podziela moich pasji, a przecież szkoda wyrzucać takie pyszności :-)
Ale ja w takich warunkach nie mam szans pozbyć się oponki... powiedzmy sobie szczerze ja mam bardzo małe szanse nie dorobić się większej ;-)
Ale te gofry wcinali wszyscy :-)
Gość:
20.05.2009 02:14 odpowiedz
a wlasciwie co daje w gofrach dodatek masla i to w takiej ilosci. ja gofry pieke zawsze na gazowanej wodzie nigdy nie dawalam mleka bo ono wplywa na flakowatość gofra sprobuj
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2009 20:48 odpowiedz
Kasiak, moja ma moc 1200W, jest z 1979 roku, wygląda tak: tnij.com/gofrownica Nie znam się na opiekaczach z wkładami, mam w domu jeszcze inną gofrownicę 700W, ale jest niestety gorsza od tej starszej. pozdrawiam
Gość: iceladybug1987
19.05.2009 19:34 odpowiedz
Najlepszy przepis na gofry, jaki kiedykolwiek wypróbowałam :) Gofry wyszły pyszne, naprawdę chrupiące i złociste :) Podałam z bitą śmietaną, ale na pewno niedługo zrobię frużelinę :) Pozdrawiam!
Gość: Kasiak
19.05.2009 19:29 odpowiedz
Pani Dorotko, jakiej mocy jest Pani gofrownica?? czy można zrobić takie gofry w zwykłym opiekaczu z wkładem do robienia gofrów?? gofrownice gastronomiczne mają zwykle ok.1300-1400 wat a opiekacze ok 750.
Gość: myosotis93
19.05.2009 18:11 odpowiedz
Dziekuję :*
Gość: Anna
19.05.2009 15:38 odpowiedz
Dorotko, bardzo dziękuje za odpowiedź :* !!
Gość: jacek
19.05.2009 15:02 odpowiedz
Jeśli uda się komuś kupić perłowy cukier belgijski gofry zyskują na smaku. Dzięki użyciu tego gatunku cukru (sanding sugar) gofry stają się wyjątkowo chrupiące ! Pozdrawiam
Gość:
19.05.2009 12:23 odpowiedz
czy mozemy spodziewac sie dzisiaj jakiegos przepisiku? :]
gofry juz zrobione PYCHAAAA!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2009 12:16 odpowiedz
Tak, myślę, ze tak.
Gość: myosotis93
19.05.2009 12:00 odpowiedz
Dorotko, ostatni post z bułeczkami skłonił mie do upieczenia bułeczek podobnych do tzw. cynamonówek. Myślisz, że Twój przepis na bardzo puszyste bułeczki będzie dobry? :)
Gość: joannea
19.05.2009 10:18 odpowiedz
hmm, jedno mnie zastanawia: czemu holenderskie? Mieszkam w NL od wielu lat, i jak żywo, ciężko tu taki wynalazek spotkać... Najczęściej goframi, które uwielbiam i za którymi namiętnie tęsknię, obżeram się w Polsce (w Poznaniu mam "swój" stały gofrowy punkt progarmu) i Belgii, tu jeszcze nie spotkałam (są za to małe naleśniczki, jest też odpowiednik naszych racuchów, oba b. popularne i pyszne. Ale to nie gofry...).
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2009 09:38 odpowiedz
Ewa: niestety, ale nie orientuję się. Sama chciałabym kupić dobrą waflownicę (do produkcji waflów sklejonych np. karmelem), ale nie wiem, jaka będzie dobra ... Anna: skrobia ziemniaczana = mąka ziemniaczana, jej zamiennikiem jest skrobia kukurydziana (też biała, piszczy między palacami jak mąka ziemniaczana i ma takie same właściwości). Natomiast mąka kukurudziana jest żółta i moze służyć do wypieku chleba, muffinek, itp. pzdr
Gość: Anna
19.05.2009 09:32 odpowiedz
czy skrobie ziemniaczaną można zastąpić mąką ziemniaczaną? i jak już przy skrobi jesteśmy, czy skrobia kukurydziana i mąką kukurydziana to to samo? proszę o pomoc, bo nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi :( !
Gość: ewaschronisko
19.05.2009 08:50 odpowiedz
Witaj Dorotus:))) Na blogu jestem codziennie, ale mało piekę bo trzeba jakoś wyglądać w te wakacje:))))!!!
Mam jednak pytanie... czy Ty możesz polecić mi firmę z której tu na obczyźnie można zakupić dobrą gofrownicę! Uwielbiam gofry i już dawno myślałam o kupnie sprzętu, ale nic nie wpadło mi w oko;) Pozdrawiam cieplutko:)
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2009 08:31 odpowiedz
Migotko, mi sie też z tym kojarzą :). Jak robię zdjecie na ustawieniach własnych, to kiedy wyostrzam np. na detal z przodu, reszta musi byc rozmyta. Moze przy obiektywie makro jest to bardziej widoczne. Gosciu anonimowy: ja bym powiedziała 'simply'. dzieki i pozdrawiam :)
Gość: monikulka
19.05.2009 08:29 odpowiedz
just, simply, merely
Ja tez dolaczam sie do zachwytow nad Dorotkowa cudownoscia ;))))
Gość: juska
19.05.2009 08:22 odpowiedz
kocham gofry z wiśniami mm..
Gość:
19.05.2009 08:19 odpowiedz
jak jest ,,po prostu,, po angielsku?
gofry cudne
Gość: majanaboxing
19.05.2009 06:54 odpowiedz
Dorotko, gofry wyglądają tak pyszniutko! No,palce lizac!!!:)))
Gość: adda73
19.05.2009 06:28 odpowiedz
Już od dawna chodzą za mną gofry, a teraz będą mnie cały czas prześladować :)) Fajny jest ten specjalny stojak na gofry :)
Gość: Jarenka
19.05.2009 05:21 odpowiedz
Dorotko, ja sie ciagle oblizuje jak tu wchodze :-)))
Szkoda,ze ja nie mam warunkow do tego by piec i probowac Twoje przepisy. Narazie pozostaje mi najadac sie oczami :-DDD
Slicznie!!!
Gość: andrzy
18.05.2009 23:45 odpowiedz
Ja Cię..! Ale smacznie wyglądają! Mniamucha!

investkurs.bo.pl
Gość: ko-kocha
18.05.2009 22:59 odpowiedz
no nie, jak tu za Tobą nadążyć??
ostatnio CODZIENNIE piekę coś nowego z Twoich przepisów (babka kolorowa, ciasto z rabarbarem, fale dunaju, lekkie ciasto z owocami, ciasteczka z m&m's- to tylko ostatni tydzień), ale co z tego jak tu codziennie dochodzą 2 nowe przepisy- może jakiś urlop? ;)
Żartowałam, bardzo fajnie że zawsze można tutaj znaleźć to na co ma się właśnie ochotę! Zazdroszczę zapału i zdolności. Pozdrawiam serdecznie!
Ps.A teraz spać nie będę mogła z braku gofrownicy...
Gość: white.nejnanana
18.05.2009 22:10 odpowiedz
No i znów za Tobą nie nadążam :) A miałam taki mądry plan, żeby co dzień robić jeden Twój specjał :))
Chyba udam się jutro nabyć gofrownicę...
Pozdrawiam, Ewa
Gość:
18.05.2009 21:30 odpowiedz
gofrrry... mniam, uwielbiam ;)
Gość: Migotka
18.05.2009 21:29 odpowiedz
Zupełnie z innej beczki.
Dorotko ja dzisiaj nie na temat, choc temat niezwykle wakacyjny, bo nie wiem jak Tobie, ale mnie gofry kojarza sie ze spacerem nad morzem. Chcialam sie zapytac czy robiac zdjecia uzywasz dodatkowa obiektywu? Bo w tle Twoje zdjecia sa tak "atrakcyjnie rozmazane" :), czy to moze opcja "makro".
Gość: Anna Marta
18.05.2009 20:20 odpowiedz
Dorotus kochana, jestes niesamowita! - ze Ci to powtorze w tym tygodniu, choc pewnie slyszysz (lub czytasz w komentarzach) raz po raz te slowa. :) Tak szybko przepis na gofry i fruzeline, a dopiero wczoraj o tym pisalysmy. :)
Dzieki za ten super przepis, dwa w jednym bo i gofry, i fruzelina - swietna, letnia, owocowa. Ja osobiscie nigdy jej nie jadlam, wyprobuje, pewnie posmakuje moim synkom. Pozdrowienia. :)
Gość: tylena
18.05.2009 20:13 odpowiedz
właśnie dziś zajadaliśmy na obiad gofry, ale gdzie mi do Twoich :)
Gość: sweet_spoon
18.05.2009 20:08 odpowiedz
Dorotko gofry zapowiadaja sie przepysznie:) a fruzelina...smak dziecinstwa:)

pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 19:37 odpowiedz
Chociaż, chociaż ... jakby to tez zagotować w słoiczku? Może warto spróbować?
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 19:31 odpowiedz
Fajstans: myślę, że jest na bezposrednie zużycie, jak kisiel lub galaretka: nie polezy długo. Nie znam sposobów na utrwalenie jej. Jest jeszcze inny przepis na frużelinę, znaleziony na forum CinCin: www.cincin.cc/index.php?showtopic=7403&hl=fru%BFelina Tam dodaje się żelfixów, jak do dzemu (ale cos za coś - w żelfixach sa konserwanty!), wtedy można słiczki gotowac i przechowywać jak dzemy. Szarlotek: możliwe, to baaardzo stara polska gofrownica, bardzo cieżka, może jeszcze takie produkują? pozdrawiam :)
Gość: szarlotek
18.05.2009 19:22 odpowiedz
Oj, chyba mamy tej samej firmy gofrownicę, bo przepis taki znajomy a owoce leśne goszczą u mnie cały rok. I tak miło spotkać pokrewną duszę:))
Gość: Iwcia
18.05.2009 17:40 odpowiedz
Uwielbiam frużelinę. Słyszałam od koleżanki, że można zrobić domową frużeliną dodając do smażących się owoców galaretkę w proszku. Jeszcze tego nie próbowałam, ale pdobno działa...
Gość: fajstans
18.05.2009 17:37 odpowiedz
czy fruzeline mozna jakos przechowywac zeby jak najdluzej wytzrymala? mozesz mi podac jakis sposob? :]
Gość: e_pat
18.05.2009 17:14 odpowiedz
aahh od dłuższego czasu planuje namówić mame na gofrownicę.. jak się uda do razu wypróbuję :)




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach