Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



31 sierpnia 2014

Gofry z Liege (belgijskie)


Gofry z Liege (belgijskie)

Gofry z Liège - uzależniające gofry belgijskie, chyba najczęściej kojarzone z Belgią i tak popularne na brukselskich ulicach :-). Gęste drożdżowe ciasto z dodatkiem dużych kryształków perłowego cukru, który w trakcie pieczenia się karmelizuje, pozostawiając gofry chrupiące, mocno słodkie, o smaku karmelu. Gofry są z tych cięższych, o nieregularnych kształtach. Do gofrów używa się specjalnego cukru perłowego - jest on większy niż tradycyjny perłowy cukier i będąc kiedyś w Belgii możecie przywieźć go jako ciekawostkę i wypróbować. Gofry próbowałam upiec także z dodatkiem polskiego cukru perłowego i różnica była nieduża, więc naprawdę nie będziecie mieć wymówki, by ich nie upiec ;-). Przez duży dodatek cukru gofry są naprawdę mocno słodkie, ale są wspaniałe, nietuzinkowe, zupełnie inne niż te, do których jesteśmy (jesteście) przyzwyczajeni. Bardzo polecam do wypróbowania, może ich smak przypomni Wam wakacje lub urlop w Belgii? :-)

ps. gofrownicę po skarmelizowanym cukrze najlepiej czyścić na gorąco, papierowym ręczniczkiem kuchennym..

Składniki na około 12 gofrów:

  • 230 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 3 duże jajka
  • 1/3 szklanki letniego mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki drożdży suchych (8g) lub 16 g drożdży świeżych
  • 2 szklanki mąki pszennej (odjąć 2 łyżki), przesianej
  • 1 szklanka cukru perłowego 

W naczyniu wymieszać mokre składniki: masło, roztrzepane jajka, mleko, ekstrakt z wanilii. Dodać przesianą mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (z drożdży świeżych wcześniej należy zrobić rozczyn). Dobrze wymieszać (można wyrobić mikserem), przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 godziny). 

Kiedy ciasto podwoi objętość wsypać do niego perłowy cukier i z grubsza wymieszać. 

Ciasto (będzie gęste) nabierać większą łyżką lub gałkownicą do lodów. Piec w gofrownicy do złotobrązowego koloru, uważając, by nie przypalić - cukier szybko się karmelizuje.

Smacznego :-).

Cukier perłowy do gofrów belgijskich

Gofry z Liege (belgijskie)

Gofry z Liege (belgijskie)

Źródło przepisu - globaltableadventure.com

Średnia ocena: 8,9  (liczba głosów: 7)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (86)
Gość: Ewelina_K44
02.06.2017 22:45 odpowiedz
to są moje ukochane gofry!!! najlepsze! najsłodsze! mniam! te sprzedawane u nas nad polskim morzem chowają się... zawsze jak lecę do Belgii to zajadam się takimi goframi! pozdrawiam
asica500 profil
08.01.2017 19:39 odpowiedz
Obłędnie słodkie, ale pyszne!
Robiłam ze zwykłym cukrem kryształem (następnym razem dodam go chyba trochę m mniej), w zwykłej gofrownicy z lidla. Piekłam na oko, aż się mocno przyrumienily. Moje przy wyciąganiu były miękkie i gumiaste, ale jak trochę przestygły zrobiły się chrupiące.
16.10.2016 11:38 odpowiedz
Ależ rozkmina nad goframi xD
kropki profil
16.10.2016 13:53 odpowiedz
Bo to dla turystów sprzedawają oszukane z czekoladą, Belgowie takich nie jedzą. Wiem, bo jak byłam w Belgii to własnie takie z nutellą jadłam! Kształt miały dokładnie jak w tym przepisie a kupione były w Brugii.
To jak w Zakopanem - dla turystów oscypki farbowane kawą i udające wędzone a dla tubylców te prawdziwe.
Oszukujo jak nie wiem:)
elisabeth profil
15.10.2016 21:02 odpowiedz
Bardzo proszę o sprostowanie - nie ma gofrow belgijskich. Sa "gofry brukselskie" albo "gofry z liege". Gofrów z Liege nie podaje się z owocami, lodami etc. ewentualnie posypuje cukrem pudrem albo moczy z jednej strony w czekoladzie. Do gofrow z Liege nie podaje się drozdzy innych jak świeże, i TYLKO 1 jajko na 1 kg mąki. Poprosić kogoś kto dobrze zna francuski aby przetlumaczył, a nie wypisywac bzdury. A juz ostatnie zdanie poderwalo mnie do sufitu - w Belgii nikt nie jada gofrow z Nutellą !!!!!!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2016 21:28 odpowiedz
Ok ;-)
Aleksandra0707 profil
15.10.2016 21:38 odpowiedz
jak byłam w Belgii to chyba jadłam gofry, które złamały wszystkie te zasady... :)
PS w ciągu kilku dni w Brukseli zjadłam kilkanaście gofrów- gofry z Liege miały nawet w restauracjach te same dodatki co gofry brukselskie :) a i z nutellą się trafiły :)
elisabeth profil
16.10.2016 01:22 odpowiedz
Sorry, te zdjęcia na 200% nie pochodzą z Liege. Urodziłam się tu i wiem o czym piszę.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 11:18 odpowiedz
Tutaj jest więcej (zdjecia zrobione niedaleko Manneken Pis fountain), a nawet tutaj, w zasadzie pełno takich zdjęć w google. Może Pani nie mieszka w Brukseli? Może w Liege podaje się je bardziej tradycyjnie, z pudrem, ale to nie powód, by pisać, że nikt w Belgii nie jada gofrów z owocami czy nutellą. Tak samo przepisy są różne, jak na polskie pierogi ;-).
elisabeth profil
16.10.2016 13:11 odpowiedz
No przeciez wyraźnie napisalam "Sorry, te zdjęcia na 200% nie pochodzą z Liege...." a Liege to Liege 110 km od Bxeli... Nie pisalam równiez ze nikt nie jada gofrow z owocami, tylko "nikt nie jada GOFROW Z LIEGE z owocami!!!!!" A jezeli jada to gofry z Bxeli i pisze GAUFRES DE BRUXELLES. Tak trudno to zrozumieć? A myślalam ze moj polski jest nienaganny.....
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 13:16
Niepotrzebnie się Pani unosi i denerwuje :-). To są gofry z Liege, wyraźnie pisze na zdjęciach i na podpisach pod nimi, tyle, że sprzedawane w Brukseli. Może wersja z owocami i nutellą typowo dla turystów? Ale co ja tam wiem... wierzę Pani, że te oryginalne z Liege tylko z pudrem i czekoladą :-).
lumpenhrabina profil
16.10.2016 15:09
Nie jest. Mówi się "jest napisane". A i do interpunkcji można mieć kilka uwag :)) Proszę pójść na niedzielny spacer, zjeść dobrego gofra z czymkolwiek i uśmiechnąć się do nas przez monitor :)
16.10.2016 08:09 odpowiedz
no alez bzdury tu wypisują no!!!!!! :)))
Gość: MK
10.12.2016 09:47 odpowiedz
E tam. Mieszkam w Belgii i ani to prawda, że się daje tylko świeże drożdże (praktycznie zawsze w recepcie jest napisane świeże lub suche) ani prawda, że tylko 1 jajko. A gofry z Liège serwują ze wszystkim co się da podobnie jak w przypadku brukselskich.
A gofry z tej strony bardzo smaczne :)
Pozdrawiam serdecznie z dzisiaj nie tak bardzo zimnej Belgii.
alza profil
27.09.2016 12:13 odpowiedz
Wyszły jak z obrazka :) Nie są miękkie, cukier się skartelizował (diamant, gruba rafinada), chrupią. Uważam, że mają za dużo masła. Tłuszcz wypływał bokiem z gofrownicy. Jak dla nas - zbyt ciężkie na żołądku, ale to kwestia gustu. W smaku bardzo dobre :) Czas wypróbować kolejny przepis na gofry :)
Aha! Mam gofrownicę Tefala, smażyłam 4-5 min i wychodziły chrupiące od razu :)

Kasia Swirydowicz profil
17.10.2015 20:37 odpowiedz
Wyszło bardzo dobre. Ciasto zarobiłam wieczorem (mikserem) i zostawiłam do wyrośnięcia na noc w lodówce (dodałam dwie łyżki cukru, bo trochę się bałam, że bez cukru drożdże odmówią rośnięcia). Wyrosło bardzo ładnie. Ze względu na zawartość masła ciasto po wyciągnięciu z lodówki okazało się raczej twarde, więc wymieszałam je (rękami) z grubym cukrem i wałkowałam na placki przed włożeniem do gofrownicy.
I jeszcze taka uwaga: mam żeliwną gofrownicę (nie używam teflonu) - piszę więc jak to robiłam gdyby ktoś też posiadał taką. Gofrownicę na samym początku wysmarowałam - obie części - cienką warstwą oleju z pestek winogron (brak smaku i zapachu przy wysokich temperaturach), i nie musiałam smarować więcej (co jest normą przy "zwykłych gofrach"). Gofrownicę trzeba porządnie nagrzać (poziom 6 w 10 poziomowej skali). Gofry robią się bardzo szybko (3-4 minuty, może mniej). Bardzo latwo się poparzyć, bo cukier się karmelizuje - ale wychodzą przepyszne! Dziękuję za przepis!
blackmarble profil
04.10.2015 23:06 odpowiedz
Jadłam w Maastricht przepyszne gofry, wilgotne i słodkie, nie to co nasze. To było zupełnie coś innego. I tak sobie pomyślałam, że na pewno znajdę tutaj przepis. I co? I jest. Były idealnie takie jak na zdjęciach. Muszę tylko zakupić wreszcie gofrownicę i na pewno wypróbuję. Dzięki! :)
Lili An profil
10.07.2015 21:35 odpowiedz
Czy ktoś robił te gofry z cukrem gruba rafinada? Czy to to samo, co perłowy?
Gość: Meggi
09.02.2015 17:33 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu z wanilii mozna dodac laske wanilii? Zamierzam kupic rowniez gofrownice i czy Pani moglaby cos polecic? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 22:08 odpowiedz
Tak, można dodać.
Kitchen Aid lub z polskich Dezal.
pozdrawiam!
Gość: Manukas
08.01.2015 19:32 odpowiedz
Czy ciasto mozna przygotowac wieczorem, zostawic na noc i rano robic gofry?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 23:05 odpowiedz
Tak, wtedy ciasto pozostawiamy w lodówce do wyrośnięcia.
Gość: Jagoda
01.01.2015 22:04 odpowiedz
Niestety i u mnie cukier sie nie karmelizuje, pozostaja krysztalki. Gofrownice mam o mocy 1400, w ktorej inne gofry wychodza genialne. Moze z oryginalnym belgijskim cukrem bylyby lepsze. Pozostane przy klasycznych przepisach.
Gość: Monika
28.10.2014 14:35 odpowiedz
Witam, bardzo chcialabym wyprobowac ten przepis ale nie wiem gdzie w Angli mozna kupic cukier perlowy?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 14:38 odpowiedz
Np. tutaj.
23.10.2014 11:11 odpowiedz
Super ekskluzywne i dekadenckie gofry! Ucieszylam sie niezmiernie kiedy znalazlam cukier perlowy wprost z Belgii! Mimo ze nie posiadam glebokiej gofrowinicy, gofry wyszly fantastyczne i cudownie slodkie! Moja propozycja na sniadanie lub deser!
Ankaz profil
04.10.2014 03:08 odpowiedz
Pyszne gofry. Nigdy nie bylam w Belgii wiec nie wiem jak smakuja te "orginalne" ale te sa fantastyczne. Inne niz typowle polskie gofry czy amerykanskie waffles.
Moj cukier byl wiekszy niz ten na zdjeciach i super sie karmelizowal. Jedyny problem to czyszczenie gofrownicy.
Gość: Editha
27.09.2014 19:12 odpowiedz
Hej Pani Dorotko :) Czy orientuje się Pani jak dalekie od oryginału będą te gofry pieczone w zwykłej gofrownicy? Mam nadzieję, że wie Pani co mam na myśli mówiąc w zwykłej ;) Takiej dość starej, dość taniej, którą posiada większość z nas. Zrobiłam je dziś, były pyszne, zaskakująco i przyjemnie chrupiące, jednak podczas pieczenia z gofrownicy dosłownie wylewał się tłuszcz, a cukier hmm trudno powiedzieć żeby się karmelizował, raczej kruszył się i przybierał postać zwykłego cukru. Pewnie to przez zbyt słabe nagrzanie gofrownicy ale obawiam się, że to jedyne na co stać tę moją. Ale podkreślam, że mimo tych mankamentów z pewnością powtórzę przepis, są pyszne. Pozdrawiam gorąco

Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 14:08 odpowiedz
Niestety, nie wiem :/. Jeśli takie wychodzą, to z pewnością wina gofrownicy.
Gość: Editha
01.10.2014 21:13 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Nie mogę się więc doczekać nowej gofrownicy :)
A przy okazji, odwiedziłam ostatnio Walię po raz pierwszy (mieszkam w środkowej Anglii) i stwierdzam, że jest Pani wielką szczęściarą. Zakochałam się! Teraz to mój stały kierunek weekendowych wypadów :D
Pozdrawiam gorąco
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 10:53 odpowiedz
To prawda, jest piękna :-). Dziękuję :-).
Gość: Anna - eksperymenty w kuchni
15.09.2014 15:41 odpowiedz
Rewelacja!
Mój mąż uwielbia gofry, więc od razu zrobiłam 2 porcje ciasta, zupełnie niepotrzebnie - gofry treściwe i mój słodyczolubny małżonek nie był w stanie sprostać dwóm porcjom na raz ;-)
Mój ulubiony przepis - najlepsze na ciepło :)
wieskaadamska profil
14.09.2014 11:54 odpowiedz
zrobione-bardzo udane (rzadko się zdarza aby mój synek po jednym powiedział dość) dałam cukier perlisty królewski
Gość: lena
08.09.2014 16:50 odpowiedz
Te gofry przypominają mi coroczne pobyty w Belgii. Nigdy nie mogłam się im oprzeć i jako dzieciak to dzięki nim przełamywałam swój strach przed rozmową z kimś w innym języku - żeby mnie do tego zmusić nikt nie chciał ich za mnie zamawiać :D
Teraz muszę wypróbować zrobić je sama! Tylko obawiam się, jak z tym cukrem perlistym (królewskim). Na jego opakowaniu wyraźnie jest zaznaczone, że nie zmienia on konsystencji podczas pieczenia, a czyż nie o to chodzi?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 18:30 odpowiedz
Nie zmienia podczas pieczenia w piekarniku. W gofrownicy się karmelizuje.
Gość: madame eK
07.09.2014 14:42 odpowiedz
Pani Doroto, czy to na pewno oryginalny belgijski przepis? Gofry dzisiaj zrobilam i są smaczne, ale wydaje mi się, że gofry belgijskie są wilgotniejsze w środku. Z pani przepisu wychodzą bardzo suche. Chyba sam cukier perlisty i drożdże nie wystarczy, żeby mówic o gofrach belgijskich.
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2014 14:58 odpowiedz
Może zbyt długo piekłaś? Gofry nie powinny wyjść suche.
Gość: madame eK
07.09.2014 15:02 odpowiedz
Nie, nie pieklam zbyt dlugo i stopniowo skracalam im czas pieczenia, jednak wszystkie wyszly suche. Skrecilam tez gofrownice, gdyz mam dosyc dobra o silnej mocy i balam sie, ze to kwestia nagrzania zelazek. Niestety i to nie pomoglo.
Smaczne, ale jednak suche i mam wrazenie, ze czegos im jednak brakuje...
Gofry w Belgii sa takie mokre w srodku, czasami mam wrazenie, ze to ciasto sie nie dopieklo i to wlasnie to wilgotne ciasto mi w nich tak smakuje.
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2014 15:06 odpowiedz
Raczej są wilgotne i ciężkie.. Nie wiem dlaczego u Ciebie takie wyszły, niestety. 
Gość: Inka
03.09.2014 19:41 odpowiedz
Zrobiłam w tosterze/opiekaczu Tefal - mam taki 3w1, z wymiennymi metalowymi wkładami: do gofrów, to tostów i grill. Wyszły bardzo chrupiące, smaczne, słodkie i BARDZO sycące, zjadłam 2 sztuki i ledwo żyję ;) przepis bardzo prosty, dla mnie chyba ciut za słodkie, przydałoby się coś kwaśnego do przełamania, próbowałam z dżemem porzeczkowym ale też był za słodki więc następnym razem będę myśleć nad innym dodatkiem.
Gość: Magda
02.03.2015 18:16 odpowiedz
Witaj!
właśnie zastanawiam się czy kupić taką gofrownicę/opiekacz/grill. Też Tefal. Ale przeczytałam, że do gofrów powinna być duża moc, większa niż w Tefalu.
Czy gofry upiekły sie bez problemu?

Będę wdzięczna za odpowiedź.
Magda
Gość: MatyldaBXLL
03.09.2014 18:35 odpowiedz
Przepis bardzo podobny do oryginalnego :)
I jeszcze jedno - gofrow z Liege nie je sie z zadnymi owocami ;)
Gość: Zuza150
03.09.2014 12:03 odpowiedz
Czy do gofrow można dodac kruszony kandyzowany cukier ? Nigdzie nie mogę znaleźć perłowego...
Gość: Ala
02.09.2014 17:20 odpowiedz
Witam serdecznie, a co zrobic jesli gofry przywieraja?? Mam gofrownice DEZAL...
Na poczatku wychodzily chrupiace i pieknie odchodzily a ostatnio przywieraja :(
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 17:23 odpowiedz
Gofry z każdego przepisu przywierają? Może trzeba zwrócić się z zapytaniem do producenta? Może gofrownica ta wymaga smarowania tłuszczem pomiędzy każdym pieczeniem?
użytkownik usunięty
01.09.2014 15:43 odpowiedz
;0
izabela2764 profil
02.09.2014 11:48 odpowiedz
Malinko witam Ciebie bardzo serdecznie !!! Gofry wyglądają obłędnie !!!!!!!! :)
użytkownik usunięty
03.09.2014 10:04 odpowiedz
Izabela, pięknie Ci dziękuję i cieplutko pozdrawiam :)
użytkownik usunięty
03.09.2014 12:05 odpowiedz
Izabela, pięknie Ci dziękuję i cieplutko pozdrawiam :)
użytkownik usunięty
01.09.2014 15:43 odpowiedz
:)
użytkownik usunięty
01.09.2014 15:43 odpowiedz
Zrobiłam te gofry z połowy porcji na próbe, dla dwóch osób akurat. Niżej w komentarzu ktoś napisał że po wyjęciu z gofrownicy gofry były miękkie, moje były barrrrdzo chrupiące. Ogólnie rewelacja! bardzo nam smakowały a mąż zachwycony, lubi słodkie wypieki. Jedliśmy je też z frużeliną śliwkową, która przełamywała słodycz, wielka zaleta to to że wogóle nie miękną. Do ciasta dodałam cukier perlisty królewski, a przy czyszczeniu gofrownicy sprawdziła się gorąca woda i szczoteczka do zębów. Bardzo dziękuję za przepis, dzęki Tobie Dorotko, można spróbować zawsze coś nowego :)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2014 15:46 odpowiedz
Malinko, są idealne :-). To prawda - nie miekną, nie powinny :-).
użytkownik usunięty
02.09.2014 15:43 odpowiedz
Dorotko, bardzo dziękuję :-)
Gość: Viola
01.09.2014 02:15 odpowiedz
Jadłam takie dziś na śniadanie! Dziękuję za przepis.
Gość: magdabend
31.08.2014 18:43 odpowiedz
Możesz zdradzić jaką masz gofrownicę ,próbuje wybrać coś z tego co na rynku i nie potrafię się zdecydować. Pozdrawim serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 20:49 odpowiedz
Odpowiedziałam tutaj na podobne pytanie :-).
Gość: PistacjowyKot
31.08.2014 18:36 odpowiedz
Muszę kupić gdzieś ten cukier. Robiłam ze zwykłym i bardzo mi smakowały (chociaż rodzina narzekała, że wolą zwykłe gofry).
Gość: Kuchareczka
31.08.2014 18:20 odpowiedz
Zrobiłam dziś te gofry, ale jestem zawiedziona :( jak dla mnie nie ma się czym zachwycać. Są zdecydowanie za słodkie i tłuste. Gofry po wyjęciu z gofrownicy są takie miękkie jak kromka chleba, dopiero po ostygnięciu są chrupiące. Dla mnie nadal numerem 1 są "nasze", rodowite gofry, z Twojego przepisu "Gofry lekkie i chrupiące :)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 20:50 odpowiedz
Miękkie jak chleb..? To nie te gofry, coś poszło nie tak. Bardziej coś podobnego do ciasta/ciastka, chrupiące od cukru.
LaMadeleine profil
31.08.2014 16:00 odpowiedz
Jak ja żałuję, że moja gofrownica się do niczego nie nadaje... A przepisy kuszą :)
Gość: Justyna
31.08.2014 15:06 odpowiedz
Wygladaja bardzo chrupiaco - zachecajaco! Choc ja osobiscie chyba jestem zwolenniczka tych delikatnych i rozplywajacych sie w ustach. : ))
Gość: Muffinka
31.08.2014 14:58 odpowiedz
Robiłam te pyszne gofry po powrocie z Brukseli. Przywiozłam ze sobą 1kg cukru perłowego i teraz nie mam z nim co zrobić. Będzie Pani próbować innych przepisów z cukrem perłowym? A gofry rzeczywiście są nieziemskie! :)
Pozdrawiam serdecznie,
Natalia
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 20:52 odpowiedz
Cukier perłowy często jest wykorzystywany do wypieków szwedzkich lub niemieckich - słodkich bułeczek lub ciastek. Sama nie korzystam z niego zbyt często ;-).
pozdrawiam!
Kremówkaa. profil
31.08.2014 14:48 odpowiedz
Akurat kilka dni temu byłam w Brukseli i wszędzie były takie gofry.
Czas przypomnieć sobie Belgię i zrobić :D
Gość: Olga
31.08.2014 14:41 odpowiedz
czy można dodać zwykłego cukru? :)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 20:52 odpowiedz
To nie będzie to samo. Nie będzie takiego smaku i karmelu, oprócz oczywistej słodkości ;-). 
Gość: Olga
02.09.2014 15:26 odpowiedz
czyyli pozostaje mi kupić perłowy , dziękuję za odpowiedź ;))
Gość: An Na
31.08.2014 14:28 odpowiedz
czekałam z drżeniem łydek na ten przepis, pamiętam te gofry ze studiów w Warszawie 17 lat temu, była budka przy Pałacu Kultury pachniały z daleka...ummm... tylko jedno pytanie: gdzie można kupić taki cukier?
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 20:54 odpowiedz
Cukier perłowy (Królewski) jest dostępny w supermarketach w Polsce. Typowy do gofrów belgijskich nie jest łatwo dostępny.
david.5 profil
31.08.2014 13:42 odpowiedz
Szefowo, co to jest "Moje przepisy i pomysły"?
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 13:53 odpowiedz
Przepiśnik - notes na przepisy. W środku kartki na własne notatki + porady na tamat każdego rodzaju ciasta na samym końcu notesu. Wydany w mniejszym formacie niż książka ale grafika i twarda okładka nawiązująca do serii książek MW. 
Miała być niespodzianka dla Czytelników, mam zamiar pisać o tym na blogu, Empik mnie ubiegł w 'zapowiedziach' ;-).
LaMadeleine profil
31.08.2014 14:09 odpowiedz
O jej, jak miło! :)
Gość: Phoebe1987
01.09.2014 17:30 odpowiedz
A ja już mam i jest genialny:)
Tylko trochę szkoda z niego korzystać, bo się jeszcze pobrudzi :P
david.5 profil
31.08.2014 15:37 odpowiedz
Myhy dzięki :-)
Gra-żyna L profil
31.08.2014 12:50 odpowiedz
Chodziło o opiekacz, nie toster hihihihihihi
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 13:05 odpowiedz
Tylko w gofrownicy :-).
Gra-żyna L profil
31.08.2014 12:47 odpowiedz
Ależ pyszności !!!
Nie mam jeszcze gofrownicy, tak się zastanawiam: dałoby radę .......... w tosterze? ;)
Gość: Ola
31.08.2014 12:41 odpowiedz
Dorotko, a czym są polane Twoje gofry na zdjęciu?
:)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 12:45 odpowiedz
Sosem truskawkowym (organicznym), kupnym.
Gość: Samantha.be
31.08.2014 11:42 odpowiedz
Pani Doroto, trzeba być szalonym, żeby te gofry podawać z nutellą. Zapewniam, że żaden rodowity Belg tak nie zrobi.
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 11:48 odpowiedz
To jest opcja dla turystów :-). Podobnie jak gofry brukselskie są najlepsze jedynie z cukrem pudrem i tylko takie są uznawane przez rodowitych Belgów, to wersja z owocami, sosem i bitą śmietaną (choć nieautentyczna) - jest dla turystów. 
To tylko propozycja podania. 
Gość: ineska
31.08.2014 15:08 odpowiedz
jak jest okazja, to w sumie dlaczego się nie powymądrzać?! :D
Gość: ddj
31.08.2014 11:42 odpowiedz
W Belgii robi się tak, że wcześniej przygotowuje się (zapewne ręcznie) gładkie kule, które nakłada się do gofrownicy. Wydaje mi się że jest to sposób na idealnie okrąglutki gofr. Aha, i tam używają raczej roztopionej belgijskiej czekolady, niż nutelli ;)
Gość: claire deps
31.08.2014 17:37 odpowiedz
Robi sie? Raczej kupuja gotowe!Wiem coś o tym bo pracowalam przy sprzedaży gofrow w Namur jako studentka!! :-) I również podaja z nutella ... Nie ma to jak pouczac mistrza z wiedzy której samemu się nie posiada :-)
Gość: belgijka z belgii
01.09.2014 09:50 odpowiedz
To prawda, przeciez w tych budkach, w ktorych sprzedaja gofry w Belgii nie ma warunkow, zeby robic ciasto ! ciasto kupuje sie tam gotowe, mrozone w zgrabnych kuleczkach i z nich robi sie gofry.
Gość: Martyna
31.08.2014 11:30 odpowiedz
Nie mam gofrownicy, a ciągle przeglądam przepisy na gofry :D Trzeba kupić gofrownicę :D




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach