Ładowanie strony

Ładowanie...

wtorek, 23 czerwca 2009

Jagodzianki

Nie może być lata bez jagodzianek! To chyba jedne z moich najbardziej ulubionych słodkich bułeczek. Oczywiście, najlepsze z prawdziwymi leśnymi jagodami, ja musiałam się zadowolić borówką amerykańską ... a oddałabym pół królestwa za kubek leśnych jagód ;). Przepis, którego nie musiałam długo szukać, bowiem uwielbiam przepisy na pieczywo od niezawodnej Tatter. Polecam bardzo, są wyśmienite!

Składniki na 16 jagodzianek:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 1,5 łyżeczki suchych drożdży (7 g) lub 14 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki oleju słonecznikowego
  • pół szklanki cukru
  • 8 g cukru waniliowego

Jagodowe nadzienie:

  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać.

Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól (ze świeżych drożdży wcześniej zrobić rozczyn). Wlać mleko, wbić jajko, wymieszać dokładnie. Dodać olej i resztę składników. Zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Zostawić je na godzinę do wyrośniecia, podwojenia objętości (u mnie ciasto rosło 1,5 godziny).

Nastepnie ciasto krótko wyrobić, podzielić na 16 części (ok. 60g każda). Uformować jak bułeczki, w kule, i znów pozostawić na 15 minut do napuszenia. Z każdej kuli zrobić placek (można rozwałkować, ja to robię dłonią) i na jego środku umieścić kopiastą łyżkę jagodowego farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając. Każdą umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydownie rolować nadając im kształt owalnych bułeczek. Gotowe umieścić na naoliwionej blaszce (ja umieściłam na wysypanej mąką) i pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Wyrośnięte jagodzianki piec w temperaturze 220ºC przez około 15 minut. Wystudzić na kratce. Polukrować.

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody

Składniki rozetrzeć. Najlepiej, by lukier był w miarę rzadki; nakładać pędzelkiem.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (1,5 h), po skończeniu którego ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :)

Jagodzianki

Jagodzianki

Jagodzianki

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 73)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (764)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    
ewelszyn profil
04.07.2015 16:13 odpowiedz
pyszności! Uwielbiam Pani przepisy; )
nika_j profil
04.07.2015 17:04 odpowiedz
Mniamm... piękne. :)
martyzma profil
03.07.2015 16:41 odpowiedz
zrobiłam i ja ! zjadłam ciepłe 4 :D cudoooowne!!!!!
Wiktoria1 profil
03.07.2015 20:10 odpowiedz
Przepiękne. ;-)
Aga Mars profil
03.07.2015 23:22 odpowiedz
Piekne zdjecie :)
martyzma profil
04.07.2015 11:03 odpowiedz
dziękuję:)
Polinaaa35 profil
03.07.2015 08:51 odpowiedz
Czy zamiast oleju, mozna dodać maslo? jaką ilość?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2015 10:06 odpowiedz
Można, masła dodajemy odrobinę więcej niż oleju.
Marta-mazowsze profil
01.07.2015 15:31 odpowiedz
Jagodzianki są boskie0:) ciasto pięknie przylega do farszu,niebo w gębie...
Pani Doroto, dziękuję:)
beatus profil
30.06.2015 16:57 odpowiedz
No właśnie zjedliśmy, wyszły małe mięciutkie chlebki z jagodami, czyli z mąki razowej też wychodzą i są zdrowsze. Jak już pisałam wcześniej dałam trochę więcej mleka i jeszcze przesiałam mąkę.
beatus profil
30.06.2015 11:00 odpowiedz
Moje ciasto rośnie ale nie wiem ci złego będzie. Dostałam mąkę pszenna razowa , najpierw było twarde dodałam trochę więcej mleka, potem glutowate zostawiłam tak zobaczymy co wyjdzie. Jestem beztalęcie jeśli chodzi o ciasta drożdżowe.
Lili An profil
30.06.2015 12:10 odpowiedz
Oj, bo razowa mąka wymaga więcej wody... Nie wiem, szczerze mówiąc, czy razowa mąka nadaje się wypieków drożdżowych. Może jako dodatek? Ale głowa do góry, coś tam zawsze wyjdzie, a dodatek jagód na pewno sprawi, ze wypiek będzie smaczny :-)
atyde88 profil
30.06.2015 09:45 odpowiedz
Witam,
jestem poczatkującą osobą...mam pytanie o drożdże... Czy stosując świeże, od składników na bułki powinnam odjąć te dodane do rozczynu?
Lili An profil
30.06.2015 09:54 odpowiedz
tak
Esme profil
30.06.2015 10:16 odpowiedz
Z całych drożdży podanych w przepisie robisz rozczyn
Aga Mars profil
30.06.2015 16:07 odpowiedz
Esme ma racje, rozczyn robisz z calosci drozdzy.
Lili An profil
30.06.2015 19:38 odpowiedz
Błędnie założyłam, że pytałaś o mąkę, mleko i cukier użyty do rozczynu. Te składniki faktycznie odejmuje się od całosci składników na bułki. Natomiast wszystkie pdoane w przepisie drożdże pakujesz do rozczynu. Przepraszam, jeśli wprowadziłam Cię w błąd moją odpowiedzią.
atyde88 profil
01.07.2015 10:19 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź ! Wszystko się udało :) Pozdrawiam
mati2006 profil
29.06.2015 21:08 odpowiedz
Niestety znalazłam u mnie mąkę typu 405,550,i tradycyjną 500.Której z nich najlepiej użyć?Pozdrawiam
Lili An profil
29.06.2015 21:50 odpowiedz
Użyłabym 550 :-)
mati2006 profil
29.06.2015 22:33 odpowiedz
Dzięki :-)Tak zrobię :-)
Wiktoria1 profil
29.06.2015 16:42 odpowiedz
Bardzo smaczne, u mnie zniknęły bardzo szybko, polecam do zrobienia tym bardziej, że jagody już się pojawiły. :-)
malgosiama profil
29.06.2015 23:38 odpowiedz
Piękna jagodzianka :)
Wiktoria1 profil
30.06.2015 09:09 odpowiedz
Dziękuje. :-)
Aga Mars profil
30.06.2015 09:07 odpowiedz
Idealna :)
Wiktoria1 profil
30.06.2015 13:13 odpowiedz
Bardzo dziękuje. :)
Martoocha profil
29.06.2015 13:24 odpowiedz
Pani Doroto, czy można pominąć cukier waniliowy? Chciałam wlaśnie robić jagodzianki i zorientowałam sie, że nie mam cukru, a do sklepu nie dam rady podskoczyć.. Moze go czymś zastąpić. Mam laske wanilii.
Aga Mars profil
29.06.2015 14:28 odpowiedz
Laska wanilii jest najlepsza :) Dodaj do mleka same ziarenka i wymieszaj dokladnie. Ja bym dodala z polowy laski, albo cwiartki. Jesli lubisz slodkie ciasta, to pamietaj o dodaniu dodatkowych 8 g cukru do pol szklanki.
Mysle takze, ze bez wanilii tez beda smaczne :)
29.06.2015 14:37 odpowiedz
Można pominąć , można dodać wyskrobane z laski ziarenka
Martoocha profil
29.06.2015 15:45 odpowiedz
Dziekuje Wam bardzo!!! Pędzę robić ciasto:)
Natsumi96 profil
23.06.2015 22:33 odpowiedz
Mniaam, pyszne jagodzianki! W smaku wyszły tak samo, jak mojej babci. Niestety tym razem nie dodam zdjęcia - nie najlepiej je skleiłam i w niektórych troszkę nadzienia przedostało się na zewnątrz jagodzianek :( Ale to tylko mały błąd, który poprawię przy następnym podejściu, które z pewnością nastąpi już wkrótce :). Pozdrawiam!
Wioletka profil
22.06.2015 21:06 odpowiedz
Dzięki Dorotko za taki faaajny przepis! Jestem zachwycona jagodziankami;) kilka razy robiłam z czarnicami, a dziś robiłam eksperyment - z truskawkami i następna porcja ze szpinakiem! Były cudowne!;)
Natsumi96 profil
22.06.2015 15:27 odpowiedz
I jeszcze jedno pytanie - czy przesianie mąki jest Konieczne? Właśnie zepsuł mi się przesiewak :(
Esme profil
22.06.2015 17:45 odpowiedz
Możesz przesiać mąkę zwykłym sitem.
Natsumi96 profil
22.06.2015 14:25 odpowiedz
Witam. :) Czy mąkę pszenną chlebową da się jakoś zastąpić (np. mąką pszenną tortową?) W sklepie w którym takiej szukałam była tylko pszenna zytnia, razowa, krupczatka, poznańska, tortowa i do wypieku ciasta drozdzowego. Czy któraś z nich się nadaje?
22.06.2015 15:10 odpowiedz
Na zdrowy rozum najlepsza powinna być ta do ciasta drożdżowego. :)
W praktyce różnie to bywa; patrz na zawartość białka - najlepiej powyżej 11g
Natsumi96 profil
22.06.2015 16:10 odpowiedz
Tak podejrzewalam, ale wahalam się między tą a mąką pszenną tortową (ostatecznie wybrałam jednak tą drugą). Dziękuję za odpowiedź. :)
kinga1234 profil
08.06.2015 21:01 odpowiedz
Witam, czy jagodzianki wyjdą z mąki razowej? Jak zmodyfikować przepis, żeby nie dodawać innej mąki, tylko razową? No i z której (pszennej razowej, żytniej razowej, orkiszowej razowej) mąki najlepiej wyjdzie? Niestety nie mogę używać zwykłej mąki. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2015 22:53 odpowiedz
Nie próbowałam, ale wybrałabym orkiszową razową zwiększając ilość płynu. 
kinga1234 profil
09.06.2015 21:41 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
karola-30 profil
15.05.2015 11:49 odpowiedz
kocham, kocham, kocham i kocha je moja córka. zrobiłam je z mąką żytnią na pół z pszenną nie wiedząc że taka jest ciężka do wyrobienia w cieście drożdżowym. jednak było warto i musiałam to powtarzać aż jagody się skończyły :)
24.04.2015 06:48 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj. Wyszły pyszne, jeszcze dziś do porannej kawy zostało :)
Piotr-2010 profil
20.04.2015 14:33 odpowiedz
robiłem z malinami pyszne ,a dziś truskawkowe wyśmienite polecam!!!
mama_Hani profil
25.03.2015 11:39 odpowiedz
W sezonie robilam je z tego przepisu często, są wyśmienite i zawsze wychodzą :)
koniczynka13 profil
20.03.2015 16:39 odpowiedz
Czy konfitura jagodowa nadałaby się jako nadzienie?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2015 11:53 odpowiedz
Tak.
koniczynka13 profil
25.03.2015 19:58 odpowiedz
No to upiekłam :) Nie wiem, jak to jest, że niektórym ciasto się nie klei. U mnie, to jakbym nie wyrabiała, zawsze każde drożdżowe się klei. Dodałam nawet trochę więcej mąki, niż było w przepisie. Po wyrośnięciu oddzielałam poszczególne części łyżką i dopiero po utytłaniu każdego kawałka w mące na stolnicy można było formować. Wtedy już szło super. Oczywiście tradycyjnie zaskoczył mnie fakt, że ciasto drożdżowe tak wyrasta, bo zakładałam zrobić mniejsze jagodzianki, a wyszło jak zwykle ;)
Znając mój piekarnik, zmniejszyłam temperaturę do 200 stopni, ale następnym razem zmniejszę do 180, bo po 5 minutach już były zarumienione, więc przykrywałam papierem śniadaniowym, a po 15 okazało się, że również spód przypiekł się trochę za bardzo. Konfitura oczywiście wypłynęła, no ale może to kwestia jej jakości...
Mój czterolatek zaraz zażyczył sobie tę największą na podwieczorek, a na kolację wszamał kolejną :)
Na pewno będzie następny raz :)
claudiaolivia profil
13.02.2015 22:12 odpowiedz
Robiłam w sezonie jagodowym,pyszne.Wyszly bez problemu.POLECAM.
Gość: Marcin
02.02.2015 11:17 odpowiedz
Mam dość dziwne pytanie czy make ziemniaczana jest niezbędna ? lub można czy zamienć lub może jakoś jagody podsuszyć?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 11:20 odpowiedz
Można zamiast dodać mąki pszennej, ale ziemniaczana spisuje się lepiej. 
Gość: Marcin
02.02.2015 11:25 odpowiedz
Dziękuje za expresową odpowiedź spróbuje z pszenną szkoda kupować ziemniaczaną dla jednej łyżki
koniczynka13 profil
25.03.2015 19:59 odpowiedz
Można też dodać budyń, on składa się głównie z mąki ziemniaczanej :)
Gość: Marcin
02.02.2015 11:23 odpowiedz
Chyba za bardzo zamyśliłem się o smaku jagodzianek i wyszedł mi dość niespójny post ;)
teklaaa profil
02.02.2015 10:35 odpowiedz
Robię dość często- zarówno ze świeżych jak i z mrożonych owoców. Zawsze się udają, mają bardzo dużo nadzienia - pychotka. Tylko piekę nieco krócej bo 8 min w 200 stopniach z termoobiegiem.
olla_85 profil
27.01.2015 21:07 odpowiedz
Zrobiłam i ja :) Wykorzystałam resztę mrożonych jagód jaką miałam w zamrażalniku. No muszę przyznać, że niezbyt dobrze robi się z mrożonymi. Niby rozmroziłam odsączyłam na sicie a i tak było mnóstwo soku, który wyciekał podczas rośnięcia bułeczek, choć wydawało mi się, że dokładnie je skleiłam. Ale i tak wyszły pyszne. Mam tylko jedno zastrzeżenie - jak dla mnie ciasto jest za słodkie. Domownicy zadowoleni, ale następnym razem zmniejszę ilość cukru. Poza tym pycha - puszyste i mięciutkie :)
29.01.2015 21:42 odpowiedz
Wyszły pięknie :)
olla_85 profil
30.01.2015 14:37 odpowiedz
Bardzo dziękuję :)
jagulin profil
01.12.2014 14:05 odpowiedz
Pani Dorotko, w wolnej chwili proszę mi powiedzieć dlaczego dodajemy olej a nie masło? Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2014 18:08 odpowiedz
Nie ma raczej tutaj znaczenia; czasem ciasta z dodatkiem oleju dłużej utrzymują świeżość, pozdrawiam :).
Gość: sabina
31.10.2014 08:54 odpowiedz
Chciałam zapytać czy do tego wypieku nadają się zamrożone owoce. Jeśli tak to czy dodawać zamrożone, czy może najpierw rozmrozić i odsączyć. Dopiero wpadłam na ten przepis, a mam wprost ogromne zasoby borówek w zamrażalniku.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2014 10:44 odpowiedz
Można dać zamrożone, można odsączyć. W pierwszym przypadku ciasto będzie rosło dłuzej.
Gość: Kati
27.10.2014 12:46 odpowiedz
Łączę wszystkie składniki jednocześnie i od razu zagniatam ciasto, wtedy wyrabianie trwa dosłownie chwilkę. Gdy zagniatałam tak oddzielnie jak w przepisie to ciasto bylo grudkowate i nie chciało się dać wyrobić, a bułeczki były twardawe :( Robię też wersję bez dodatku cukru z kiełbaskami jako nadzienie- pychota! Dzięki za przepis!
_Agnieszka_ profil
28.10.2014 13:08 odpowiedz
Też będę musiała tak spróbować, bo u mnie właśnie wyszło grudkowate ciasto i bardzo ciężko się wyrabiało (bardzo lepkie) a po upieczeniu faktycznie twardawe no ale i tak były pyszne :) wyszło 12szt bo dawałam więcej ciasta bo nie miałam siły z bawieniem się tym lepkim ciastem... Dziś została już tylko jedna :)
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 13:33 odpowiedz
Zawsze w cieście drożdżowym tłuszcz dodajemy pod koniec. To nie jest i nie może być przyczyna grudkowatego ciasta i nie może wpływać na twardość bułeczek. Warto wyrabiać długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne, tylko wtedy mamy gwarancję miękkości wypieku.
_Agnieszka_ profil
28.10.2014 14:18 odpowiedz
Ja na pewno się nie poddam i będę jeszcze je robić, bo na pewno ja coś źle zrobiłam, bo zawsze wszystkie przepisy mi wychodzą z Pani bloga :)
Ciasto wyrabiałam w robocie planetarnym z końcówką do drożdżowego.
Myśle, że przyczyną grudkowatości mogło być też to, że między dodaniem pierwszej części składników i drugiej miałam przerwę z 15min bo zadzwonił telefon ;)
Gość: Zuza
01.12.2014 23:36 odpowiedz
A kto dzwonil?
_Agnieszka_ profil
02.12.2014 01:28
Przyjaciółka ;)
misiopysio profil
01.10.2014 15:59 odpowiedz
Jagodzianki wyszły pyszne. Ciasto bardzo dobrze sie wyrabia i nie ma problemu z formowaniem bułeczek. Po zamrożeniu smakuja tak samo dobrze jak zaraz po upieczeniu. Polecam
Miss.Cookie. W profil
21.09.2014 11:13 odpowiedz
U mnie w wersji jesiennej wystąpiło nadzienie z jabłek, gruszek i śliwek, pokrojonych w kosteczkę i krótko podduszonych. Ciasto zagniotłam z zamianą 200g mąki na pełnoziarnistą, dodałam także 1 suchy budyń waniliowy (nadał przyjemnego aromatu, polecam spróbować) i więcej płynów, a zamiast cukru miód. Wyszły, i to jak! Lekkie, mięciutkie ciasto i słodkie owocowe nadzienie... Na pewno do powtórki!
mad_zia profil
30.08.2014 21:56 odpowiedz
Dorotko! czy moge uzyc jagod ze sloika zasypancyh cukrem? Tak jak Ty mieszkam na wyspach i niestety mam tylko jagody od mamy z Polski.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 12:28 odpowiedz
Tak, proszę odsączyć sok i wymieszać je z mąką.
pozdrawiam!
malwina30 profil
28.08.2014 14:59 odpowiedz
Pyszne!!!!!!!!!!!! podziekowania od calej rodziny i znajomych za tak super przepis :-)Na zdjeciu jeszcze bez lukru .
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2014 15:41 odpowiedz
Piękne :-).
Junisa profil
22.08.2014 16:14 odpowiedz
Uzylam mrozonych jagod, ktore wczesniej odmrozilam i odsaczylam na sicie, a mimo to wszystkie buleczki przeciekly :-( Ale sa bardzo puszyste, mieciukie i, bardzo nam smakuja :-)
kasia_p profil
22.08.2014 18:04 odpowiedz
śliczne, ja najbardziej lubię takie gdzie sok puścił, mają najwięcej uroku! ;-))
Junisa profil
23.08.2014 13:01 odpowiedz
Dziekuje bardzo! Nam to tez nie przeszkadza, sa na prawde pyszne, pozdrawiam:-)
22.08.2014 10:48 odpowiedz
... chyba muszę gości zaprosić... bo póki co sama zjadłam 3 ;-)
22.08.2014 10:46 odpowiedz
Witam,
znów pokusiłam się o te pyszne bułeczki, tym razem ze śliwkami i lukrem.
Muszę przyznać że są chyba najlepsze... :) Zrobiłam z mąkami razowymi... i ani trochę nie są mniej puszyste.
gosiaw profil
20.08.2014 07:29 odpowiedz
Witam serdecznie! Czy moge uzyc maki przennej pelnoziarnistej? Niestety tylko taka posiadam w tej chwili a jagodzianki az chce sie robic ;-) Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2014 12:48 odpowiedz
Można, trzeba dodać więcej płynów, by ciasto nie było zbyt suche. Jagodzianki nie będą jednak typowe: będą cięższe, bardziej zbite, lecz na pewno zdrowsze.
Gość: Anias
16.08.2014 11:09 odpowiedz
Pyszszne! Mam pytanie czy z tego ciasta mozna zrobic buchty? Bardzo mi ono smakuje moim zdaniem lepsze w smaku niz ciasto na buchty wlasnie dlatego myslalam zeby zastosowac to ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 18:40 odpowiedz
Można, tak :-).
Gość: Joanka
09.08.2014 19:55 odpowiedz
Zrobiłam, ależ obłędnie pyszne, siedziałam w lesie z dziećmi i miałam zdecydowany nadmiar czasu i jagód, niestety nie miałam mąki ziemniaczanej i dodałam łyżkę budyniu malinowego POLECAM, niestety tak jak u koleżanek jagodzianki zdecydowanie zbyt szybko znikają, ale przepis rewelacja, BARDZO DZIĘKUJĘ
sunrise709 profil
09.08.2014 11:58 odpowiedz
Oj taaaaak, zdecydowanie pachną latem :) nawet w wiejskim domku u Cioci nie ma co się obijać, tylko brać ciasto w ręce i zacząć z nim zabawę :) Słoik jagód też się znalazł, więc cóż może być lepszego, od jagodzianek jedzonych w altanie w słoneczne popołudnie? :)
Pycha!
Gość: Dorota
07.08.2014 18:08 odpowiedz
PRZEPYSZNE:)
m_grzywka profil
07.08.2014 10:42 odpowiedz
Bułeczki przepyszne!!! Miękkie, z dużą ilością nadzienia, slodkie w sam raz. Niestety, praca z ciastem nie należała do przyjemnych - gdy zagniotłam mąkę z jajkiem i mlekiem, a następnie dodalam olej z cukrem, ciasto zrobiło się grudkowate i nieziemsko klejące. Po wyrośnięciu bylo trochę lepiej,ale formowanie buleczek było bardzo kłopotliwe. Stad moje pytanie - czy dodawanie poszczegolnych skladnikow we wskazanej kolejnosci ma jakis glebszy sens? Moze gdyby zagnieść wszystko jednoczesnie konsystencja ciasta bylaby lepsza?
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2014 21:52 odpowiedz
Ma znaczenie sposób użycia  drożdży oraz tłuszcz - zawsze na końcu, przy wyrabianiu ręcznym. Przy maszynowym ma również znaczenie - najpierw dodajemy składniki płynne, potem sypkie, na końcu drożdże.
Gość: m_grzywka
06.08.2014 10:16 odpowiedz
Czy mleko można zastąpić maślanką? Mam akurat w nadmiarze :)
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2014 11:25 odpowiedz
Tak.
Flambir profil
06.08.2014 00:03 odpowiedz
No i niewątpliwa zaleta tych jagodzianek to mięciutkie ciasto i duża ilość jagód, nie to co w kupnych :)
Flambir profil
06.08.2014 00:02 odpowiedz
W tym roku robiłam z podwójnej porcji i trochę większe, bo po 75 g surowego ciasta każda. Nielukrowane, bo mąż nie lubi lukru. Idealne!!!
Gość: KateU
05.08.2014 22:54 odpowiedz
Robiłam już kilkukrotnie i za każdym razem ten sam problem... znikały w tempie ekspresowym
Gość: Anaabell
04.08.2014 18:05 odpowiedz
Robiłam po raz pierwszy i... wyszły nieziemskie. CiasJwj2askSo drożdżowe IDEALNE. Pyszniutkie :) Raz dwa zniknęł 14 sztuk :)
Gość: Beata
03.08.2014 12:29 odpowiedz
Zrobiłam pierwsze w życiu jagodzianki. Zamiast jagód użyłam borówek amerykańskich. Użyłam mąki typ "550" do ciast drożdżowych. Trzymałam się wszystkich proporcji podanych w przepisie. I wyszły!!! Dziękuję :-)
Ewela31 profil
31.07.2014 20:39 odpowiedz
Pomocy!!! Wlasnie robie jagodzianki i urzylam do nich maki chlebowej zytniej i jak przypuszczalam ciasto nie rosnie :-(
Co robic? Czy Ktos mi moze pomóc? Jesli nie da sie juz z tego ciasta zrobic jagodzianek to jak möge je wykorzystac inaczej aby nie wyrzucić?
Dziekuje za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 21:23 odpowiedz
Ta mąka nie jest dobra do jagodzianek.. nawet chleb wychodzi na niej ciężki i zbity. Potrzebuje więcej drożdży, wody, innego przepisu. Może spróbuj zrobić zwykłe bułeczki, nie ma sensu pakować do nich jagód. 
Ewela31 profil
31.07.2014 22:16 odpowiedz
Dziekuje, ulepilam z tego ciasta buleczki zobaczymy czy dadza sie zjesc :-D
Nie jestem fanem maki pszennej, czy möge uzyć orkiszowej?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 22:58 odpowiedz
Można, ale nalezy się spodziewać po prostu innego wypieku :-).
Gość: nick
16.08.2014 13:57 odpowiedz
Żytniej? Należy dać pszenną 650 lub 700.
ao_12 profil
31.07.2014 18:08 odpowiedz
Pyszne bułeczki, żałuję że nie zrobiłam z podwójnej porcji...polecam :)
kasikp40 profil
31.07.2014 13:32 odpowiedz
Rzutem na tasme bo ponoc prawdziwe jegody juz sie koncza popelnilam te buleczki,sa absolutnie przepyszne. Myslalam,ze nie wyjda bo ciasto nie bylo gladkie ani elastyczne tylko takie jakby grudkowate i okropnie klejace,zeby uformowac buleczki musialam posmarowac rece olejem... ale widac tak ma byc bo bulki sa znakomite! :)
Gość: Asia
30.07.2014 20:40 odpowiedz
To jest rewelacyjna strona! tyle pyszności, tyle pomysłów i w dodatku łatwo i przejrzyście wszystko opisane. Jagodzianki wyszły przepyszne - wszystkim bardzo smakowały. Pozdrawiam :-)
30.07.2014 15:18 odpowiedz
... no i oczywiście zdecydowanie polecam te drożdżówki, moja wersja jest mało słodka, puszysta, mięciutka, mocno jeżynowa. PYSZNOŚCI! Wspaniały przepis, prosty, ciasto bezproblemowe, składniki niewyszukane - LUBIĘ TO!
Ela P. profil
30.07.2014 19:22 odpowiedz
Piękne...oj zjadło by się :-)
janina8228. profil
30.07.2014 22:19 odpowiedz
Cześć Elcia. Dziękuję za uznanie! Pozdrawiam serdecznie!
30.07.2014 15:15 odpowiedz
... nadjedzone... mają w środku pustą przestrzeń ale zdecydowanie nie taką jak w tych kupnych...
Gość: ulula82
31.07.2014 13:49 odpowiedz
Pychotka:)
31.07.2014 14:39 odpowiedz
Dziękuję Ulcia, polecam ze zdrowszą nieco konfiguracją ;) Pozdrawiam!
30.07.2014 15:13 odpowiedz
... tak się udało, że nawet nie ze wszystkich sok puścił... :)
30.07.2014 15:11 odpowiedz
Witam,
I ja się na te jagodzianki skusiłam, tyle osób zachwalało to i ja musiałam spróbować. Robiłam pierwszy raz w życiu i wyszły, myślałam że cały sok i farsz wyleci, przez niewprawne zlepienie i formowanie... ale o dziwo tak się nie stało. Ze względu na brak składników musiałam niestety trochę pokombinować. I tak zamiast jagód jeżyny. Zamiast 500 gr mąki pszennej, 300 gr mąki poznańskiej, 100 gr żytniej typ 720, 100 gr pszennej razowej typ 2000. Dodałam też o połowę mniej cukru do ciasta no i dwa razy więcej drożdży.
Nie miałam żadnych problemów z wyrabianiem ciasta, na początku trochę się kleiło, później robiło się coraz bardziej plastyczne i coraz mniej klejące.
born.to.bake.123 profil
30.07.2014 12:35 odpowiedz
Najlepsze jagodzianki jakie w życiu robiłam!!! Mięciutkie ale nie bułczaste (nie przepadam kiedy jagodzianki przypominają kajzerki na słodko z cienką warstewką dżemu jagodopodobnego), idealnie wyrośnięte. Ciasto jest perfekcyjne, w ogóle się nie lepi, odchodzi od rąk, aż przyjemnie wyrabiać. Idealnie współgra ze słodkim jagodowym nadzieniem. Zrobiłam z podwójnej ilości ale nie wiem czy przetrwały 2 dni. Niedługo wybieram się nad jezioro, ale między bagażami na pewno znajdzie się miejsce na jagodzianki... :) :) :)
Gość: misiopysio
29.07.2014 22:17 odpowiedz
Jagodzianki są przepyszne. Ciasto nie klei się do rąk, łatwo się je wyrabia. Ubolewam, że nie mam juz świeżych jagód.
chava24 profil
29.07.2014 13:39 odpowiedz
Piekłam z mąki "Basia" do ciast drożdżowych. Wyszły idealne. Pozdrawiam.
chava24 profil
29.07.2014 13:36 odpowiedz
Dzień dobry. Dziękuję, jak zwykle za udany przepis. Są to (a raczej były ;) ) moje pierwsze jagodzianki, ale zapewne nieostatnie. Wszystko wyszło dokładnie tak jak w opisie. Ciasto się nie lepiło, sok z jagód się nie wylewał. Miały tylko jedną wadę, ale jakże znaczącą, było ich za mało. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji. Mam zamiar tylko dać mniej cukru oraz dołożyć do ciasta startą skórkę z jednej cytryny. Pani Doroto, proszę mi napisać, czy olej można zastąpić roztopionym masłem. Pozdrawiam serdecznie. Ewa.
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2014 13:39 odpowiedz
Tak, można zastąpić.
chava24 profil
29.07.2014 13:40 odpowiedz
Dziękuję.
Gość: Ania
26.07.2014 23:36 odpowiedz
Upieczone :-) bardzo dobre chociaż w czasie pieczenia puściły strasznie dużo soku na blaszkę. Jagody po wymieszaniu z cukrem juz puściły mnóstwo soku i zastanawiam sie czy nie lepiej by było nakładać same jagody i posypywac je mieszanka cukru i mąki dopiero na cieście?
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2014 23:50 odpowiedz
Warto składniki nadzienia wymieszać dopiero przed nadziewaniem bułeczek.
Gość: Ania
30.07.2014 18:24 odpowiedz
Tak właśnie zrobiłam ale juz dosłownie po minucie jagody zaczęły puszczać sok a przez minutę nie dałam rady ulepić wszystkich bułeczek :-) No cóż widocznie moje jagody były wyjątkowo soczyste...
ma-maj profil
26.07.2014 22:05 odpowiedz
Kolejny rewelacyjny przepis. Bułeczki wyszły mięciutkie, delikatne, maślane w smaku,na drugi dzień po upieczeniu dalej zachowują świeżość. W trakcie przygotowywania była, przekonana ze sie rozpadną i nie utrzymają nadzienia, ale finalnie wszystkie wyszły idealnie :-) ciasto faktycznie dość mocno sie lepi, ale najwyraźniej tak ma być - po upieczeniu bułki są palce lizać!!!!
kathik profil
26.07.2014 21:47 odpowiedz
Ojjjjj będą jutro jagody juz czekaja :)
Gość: Lena
26.07.2014 18:20 odpowiedz
Niestety po raz pierwszy przepis z MW to totalna porażka. Ciast wyszło tak klejące ze nie ma mowy o uformowaniu jagodzianek :( Nie wiem co zrobiłam zle ale poddaje sie
Gość: milka
26.07.2014 22:07 odpowiedz
U mnie to samo :( bardzo ciężko było uformować bułki, wyszło ich tylko 8, choć w smaku były dobre. Właśnie robię drugie podejście (dodałam mniej oleju a więcej mąki), zobaczymy co z tego będzie...
Gość: szarotka
26.07.2014 22:51 odpowiedz
dziwne, mi wyszło ciasto dość suche i absolutnie się nie kleiło, co mnie zdziwiło...ale wyszły ok:-)
Gość: bum cyk cyk
27.07.2014 00:07 odpowiedz
A dodałaś mąkę pszenną typ 750? Bo to chyba jest ta tajemnicza "mąka chlebowa". Następnym razem więcej mąki podsyp, nie pół kilo, ale tak z 3 łyżki i monitoruj konsystencję ciasta.
Gość: milka
27.07.2014 15:32 odpowiedz
Jeśli o mnie chodzi to postępowałam dokładnie wg przepisu, użyłam mąki chlebowej. Ale rzeczywiście musiało chodzić o jej ilość, ponieważ za drugim razem dałam więcej i już ciasto wyszło nieco lepsze.
lubora profil
26.07.2014 10:14 odpowiedz
Robiłam idealnie według przepisu i wyszły "prawie idealne". Zaznaczyłam praiwe, ponieważ każda po upieczeniu miała inna wielkośc;) ale w smaku były cudowne! robiłam z jagodami leśnymi i były wyśmienite!
Gość: trendglass
25.07.2014 23:35 odpowiedz
Poproszę o podanie jakiej najlepiej mąki dodać do ciasta?
justysska profil
26.07.2014 12:20 odpowiedz
Ja piekłam z 750 pszennej. I są super!
magdalenka111 profil
25.07.2014 22:14 odpowiedz
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła "po swojemu" - w rezultacie przepis zmodyfikowałam na swoje potrzeby, dodałam najlepszą kruszonkę świata i.... wyszło! Przepyszne jagodzianki, zjadłam już 2 na ciepło :) żałuję, że zrobiłam ich mniej, bo tylko 9, po obdarowaniu niewiele już zostało na jutrzejsze śniadanie... Ale trudno, w poniedziałek robię następne ;) Super :)
lubora profil
26.07.2014 10:15 odpowiedz
a czy można prosić o przepis na tę najlepszą kruszonkę ;) ? pozdrawiam
magdalenka111 profil
26.07.2014 12:50 odpowiedz
Pewnie :) choć to raczej wszystko robione "na oko", ale może uda mi się to przelać pisemnie:
-8 łyżek mąki
-5 łyżek cukru
-cukier wanilinowy (ja na te ilość daję około 7g, ale to już wedle upodobania)
-50 g masła
smacznego! proszę dać znać, jak wyszła :)
justysska profil
25.07.2014 17:31 odpowiedz
Ja mam bardzo skomplikowane pytanie :)

Chciałam bułeczki upiec jutro rano, ale dzisiaj już je przygotować. Tylko, źe mam mrożone jagody. Czy w związku z tym lepiej będzie ciasto na pierwsze wyrastanie włożyć do lodówki i już następnego dnia formować bułeczki? Czy można uformowane z zamrożonymi jagodami włożyć na wyrastaniu do lodówki?
Przyznam, że ze względów czasowych druga opcja bardziej mi odpowiada, ale boję się, źe jagody zaczną się rozmrażać w lodówce, puszczą sok i będzie tragedia.
Co radzicie? :)
25.07.2014 18:29 odpowiedz
wybrałabym pierwszą opcję :)
justysska profil
26.07.2014 12:19 odpowiedz
Wybrałam pierwszą opcję. Mam nadzieję, że mój narzeczony doceni, że wstałam w sobotę o 7 rano, żeby je dla Niego upiec! :)

Chociaż nad wklejaniem i formowaniem muszę jeszcze trochę popracować, a wyszły takie:
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2014 12:30 odpowiedz
Piękne! Już samo wstanie o 7 rano powinien docenić :-). I nawet jedna baby - jagodzianka ;-).
Gość: szarotka
25.07.2014 09:25 odpowiedz
ciasto własnie wyrasta,ale mam okropne przeczucie, ze będą twarde po upieczeniu..;/ ciasto nie kleiło się (jak zwykle ) do rąk, a było jak na surowe ciasto dość twarde i gnieciowate;/;/ nie wiem czemu, dałam wszystko zgodnie z przepisem, tylko z mąki Lubelli poznanskiej
Gość: Ania
24.07.2014 23:31 odpowiedz
Robialam te jagodzianki wielokrotnie. Są przepyszne. Nie można zrażać się faktem, że ciasto jest zbyt luźne. Takie ma być. Moja mama mówiła.. " jakie to ciasto luźne?! co z tego wyjdzie?!" ,ale ja się uparłam i powiedziałam " skoro tak jest w przepisie, to tak robimy" Wyszły przepyszne ! :-) To było w ubiegłym roku. W tym boję się zacząć, bo nie skończy sie na jednym pieczeniu :-) i znowu będe walczyć z wakacyjnymi kilogramami. Ale POLECAM :-)
ewi_86 profil
24.07.2014 20:58 odpowiedz
Oto i one:-)
ewi_86 profil
24.07.2014 20:55 odpowiedz
Są cudne, wygląd i smak pierwsza klasa. Oszalałam na ich punkcie :-) Kolejny udany przepis z tej strony :-):-):-)
Ola955 profil
23.07.2014 20:30 odpowiedz
Dopiero zaczynam przygodę z wypiekami i być może rzuciłam się na zbyt głęboką wodę, ale przygotowywanie jagodzianek to była dla mnie drogą przez męki... ;P Najpierw ciasto - niemiłosiernie się lepiło, dodawałam mąki ale trochę się bałam, bo nie wiedziałam czy nie zepsuje ciasta tak kompletnie. Nie dało rady zrobić normalnych kulek, bardziej przypominało to kleksy ciasta. Jagody musiałam nakładać ekspresowo bo inaczej bułeczki przyklejały się do rąk i rozpadały. Mimo że piekłam je w niższej temperaturze od spodu lekko się przypaliły a od góry zostały blade - na szczęście upieczone! :D No ale kruszonka, którą sobie wymyśliłam, niestety nie była przez to tak krucha jak powinna. No cóż, ostatecznie wyszły może nie perfekcyjne, ale bardzo smaczne, powiedzmy że jak na początek może być, następnym razem będzie lepiej :))
Gość: makaka
22.07.2014 23:33 odpowiedz
Jeden za drugim udany przepis..Niesamowite!Jagodzianki palce lizac (u mnie doslownie),robilam je po raz pierwszy i co prawda nie zauwazylam,ze opcja grill w piekarniku wlaczona i spalilam je na wegiel,ale...to co wybieralismy lyzeczkami,palcami po przlamaniu,pychota!A i z ciastem dobrze sie pracowalo.jutro kolejne podejscie,tym razem bez grillowania ;).Dziekuje Dorota you are a Star! Mysle,zeby poczestowac znajomych Anglikow,tak sobie mysle,ze jkabym tak zmodyfikowala nadzienie,to moglo by im posmakowac...gdyby tak np uzyc pol szklanki jagod a 300dag cukru...;) Sciskam cie goraco z upalnego Dorset
syla5 profil
22.07.2014 22:09 odpowiedz
Przepysznie rewelacyjne :)))))) najlepsze jeszcze lekko cieple.
julka_julkaaa profil
22.07.2014 19:29 odpowiedz
Jagodzianki wyszły super !!! Świetny przepis :) Mam 15 lat i robiłam po raz pierwszy :)
Gość: ladyteacher
22.07.2014 18:40 odpowiedz
buły są boskie, zjadłam właśnie jedną na ciepło i sama do siebie się śmiałam, że mi tak pięknie wyszły. Często korzystam z przepisów z tej strony, zawsze jestem z nich zadowolona, ale dziś po raz pierwszy piszę komentarz, bo te bułki zasługują na złoty medal.
Gość: Asia
22.07.2014 16:25 odpowiedz
Są poprostu przepyszne:) Przez okres borówkowy będą często gościły na naszym stole:) Pani przepisy są genialne!
Gość: Ewa
22.07.2014 14:14 odpowiedz
Pieklam takie wg. oryginalnej strony. Po prostu genialne. Warto sprobowac.
Gość: edka81
22.07.2014 08:52 odpowiedz
Wlasnie wyrasta moje ciasto-w ubieglym tygodniu tez je pieklam-sa GENIALNE!!! 4 sztuki schowalam na nastepny dzien nad jezioro-bylam w szoju,bo sie nie zestarzaly!!! Byly tak samo pulchne jak po upieczeniu! Przepis swietny-dziekuje!!!
Gość: ania
20.07.2014 19:54 odpowiedz
Absolutnie pyszne. Z podanej porcji wyszło mi 11 jagodzianek "sklepowej" wielkości. Ciasto zagniótł za mnie mój automat do chleba ;) Rana chyba nie doczekają, takie są pyszne :)
Gość: Iwo
20.07.2014 19:43 odpowiedz
Robiłam już 3 razy, za 2 i 3 razem z podwójnych proporcji. Są doskonałe!
Gość: Agnieszka
19.07.2014 19:38 odpowiedz
najlepsze jagodzianki jakie jadłam, lądują na stałe w letnim repertuarze :)
Gość: wilejka
19.07.2014 13:17 odpowiedz
rewelacyjny przepis, z 10razy już robiłam, ulubiony wypiek mojego Synka
Gość: Lucyna
19.07.2014 03:19 odpowiedz
fantastyczny przepis . Dziekuje . Moje jagodzianki wyszly wspaniale !
harllaa profil
18.07.2014 20:24 odpowiedz
Ciasto jakieś takie inne - pewnie przez mąke chlebową. No ale urosły. I tak długo się na nie czeka. I kuleczki i znowy czekanie i nadzienie i znowu czekanie. Efekt- PYSZNE. WYŚMIENITE. LEPSZYCH NIGDY NIE JADŁAM. WARTE CZEKANIA I WSZYSTKICH CZYNNOŚCI.
Agamar profil
18.07.2014 16:54 odpowiedz
wsypałam 1,5 szklanki mąki pszennej razowej zamiast chlebowej, ciekawe czy bułki wyjdą smaczne i czy w ogóle wyjdą.....
Maadzik profil
18.07.2014 16:13 odpowiedz
Pyszne! Było trochę zabawy z wyrabianiem ciasta, ale było warto dla takiego efektu ;)
młodziutka 26 profil
18.07.2014 15:14 odpowiedz
mmm. co za pychota ;) robiłam ze świeżymi jagodami . cudowne ;)
młodziutka 26 profil
18.07.2014 19:50 odpowiedz
;)
nika108_08 profil
18.07.2014 10:15 odpowiedz
a oto i one.... :)
Gość: nika108_08
18.07.2014 10:08 odpowiedz
Przepyszne wyszły, wręcz idealne i będę robić po raz drugi :)
fischikela profil
17.07.2014 21:57 odpowiedz
Witam, mam pytanie. Jagodzianki mam zamiar piec w niedziele wieczorem, lepiej będzie zagnieść ciasto w sobote wieczorem i trzymać w lodówce przez tyle czasu, czy lepiej będzie zrobić ciasto w niedziele koło południa i pozwolić mu wyrastać do wieczora? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. :)
nika_j profil
17.07.2014 22:31 odpowiedz
W Polsce mamy 30 st.C, więc wyrastanie będzie trwało max 15 min. :)
Grzegorzowa profil
17.07.2014 22:54 odpowiedz
O rany, a gdzie tak jest ? te 30 stopni...no i czy 15 min. na wyrastanie to będzie okey ? liczy się tylko podwojenie objętości ciasta, a w jakim czasie to nie jest istotne ? ciągle się uczę ...
Gość: nika_j
18.07.2014 09:36 odpowiedz
W niedzielę /w pytaniu chodzi o niedzielę/ w Polsce ma być 30 i ponad 30 st.. :)Nad samym morzem pewnie trochę mniej. Czas wyrastania/podwojenia obj. nie ma znaczenia i jest podawany dla temp. ok. 22-24 st. orientacyjnie, w niższej będzie to trwało dłużej, w wyższej krócej.
Grzegorzowa profil
18.07.2014 10:56 odpowiedz
O, dzięki za tak pomocne info...myślałam, że czas też ma znaczenie... wnioskuję, że najważniejsze jest podwojenie objętości ciasta, a czas wyrastania mniej istotny.... straszne zawiłości z tymi drożdżami :)

Jakoś nie wierzę w te 30st. zapowiadane na niedzielę, póki co na południu w górach każdego dnia leje, grzmi, jest mglisto i na upał się nie zanosi :(
Gość: nika_j
18.07.2014 14:10
U mnie za oknem w tej chwili 30 st. w cieniu. :) I słońce sobie piecze, sąsiadka się opala, piszę co widzę. :))) Tak lipiec w górach bywa kapryśny, jak nie burze to opad ciągły, dlatego jeżdżę do Murzasichla pod koniec maja, albo pod koniec sierpnia, ewentualnie we wrześniu. :) Pozdrawiam
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach