Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 85

poniedziałek, 10 września 2012

Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą

Jeśli jesteście fanami Pani Walewskiej, jej wersja jesienna przypadnie Wam do gustu ;-). Znajdziecie tu wszystko, co w niej lubicie, ponadto orzechy, likier, powidła i czekoladę.. Tyle dobrego w jednej porządnej blaszce ciasta. Przy cieście jest trochę więcej pracy, ale warto. Dodajcie do ulubionych już dzisiaj!

Składniki na kruche ciasto:

  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 350 g masła, zimnego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 6 żółtek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto (ręcznie lub zmiksować w malakserze). Ciasto podzielić na dwie równe części. Spłaszczyć je, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 2 godziny.

Ponadto:

  • 6 białek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 słoiczek powideł śliwkowych (250 ml)
  • 20 dag łuskanych orzechów włoskich, posiekanych

Krem:

  • 500 ml mleka
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniacznej
  • 3 łyżki cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 150 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 100 ml likieru orzechowego, likieru z białej czekolady lub wódki

Formę o wymiarach 38 x 24 cm (wymiary dolne) wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część schłodzonego ciasta wyłożyć do formy, wylepić dno, wyrównać. Posmarować połową powideł śliwkowych.

Białka ubić w misie miksera na sztywną masę, pod koniec dodając cukier, łyżka po łyżce. Połowę ubitych białek nałożyć na powidła*, posypać połową orzechów włoskich.

Piec w temperaturze 180°C przez około 45 - 50 minut. W taki sam sposób postąpić z resztą ciasta kruchego by powstały dwa jednakowe blaty.

Przygotować krem. Jedną szklankę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką (jak na budyń), dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą.

Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodając wystudzony budyń, cały czas ucierając (miksując). Stopniowo dodawać alkohol, ucierając.

Wykonanie

Na pierwszy placek nałożyć krem maślany, wyrównać. Przykryć drugim blatem, odwracając go uprzednio warstwą orzechowo - śliwkową do dołu i polać polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 75 g masła
  • 150 g czekolady, pół na pół gorzkiej z mleczną

W małym garnuszku umieścić masło, roztopić. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, poczekać do jej roztopienia, mieszając od czasu do czasu. Polać po cieście.

Ciasto schłodzić. Przechowywać w lodówce.

* białka również dzielę na pół, by ich druga połowa nie czekała na upieczenie pierwszego placka (mogłyby podejść wodą);

Smacznego :-).

Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą

Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą

Źródło przepisu - 'Złota kolekcja' Kasi.

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 40)
Zobacz także:
Bostońskie ciasto z kremem
Bostońskie ciasto z kremem
Leniwe kremówki, czyli kremówki na krakersach
Leniwe kremówki, czyli kremówki na krakersach
Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą
Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (234)
Gość: mysza
19.09.2014 10:47 odpowiedz
A czy można pominąć surowe żółtka w kremie??
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2014 23:51 odpowiedz
Żółtka w kremie nie są surowe, gotuje się z nimi budyń.
11.05.2014 20:45 odpowiedz
i jeszcze zdjęcie - udało się je zdobić podczas gdy rodzinka wisiała nad nim z nożem i talerzykami poganiając mnie niemiłosiernie :)
11.05.2014 20:43 odpowiedz
Rzeczywiście jest warte odrobiny pracy. Kazdy kawałek to niebo w buzi. Połącznie bezy i krychego ciasta, którego na początku trochę się obawiałam nadaje temu ciachu wyjątkowego charakteru.
patii 80  (zobacz profil)
21.04.2014 21:33 odpowiedz
coś mi nie wyszło. Myslę ze zbyt słąbo ubiłam białka bo na gotowym cieście beza była gumowata. Smak ok.
michalina.kedzia  (zobacz profil)
28.02.2014 23:57 odpowiedz
za każdym razem kiedy przeglądałam przepisy na mw i widziałam zdjęcia tego ciasta - robiłam maślane oczy i wzdychałam sobie myśląc "ale ja jestem stara" :D pierwszy raz jadłam to ciasto mając chyba 18 lat przy okazji zasiadania w komisji wyborczej, a było to chyba ze 300 lat temu :D zakochałam się w tym smaku od pierwszego kęsa, ale obiecywałam sobie, że nie będę robić żadnych ciast "bardziej skomplikowanych", więc... a że kobiety są zmienne :) to ostatnio zamiast tortu na własne urodziny zaszalałam i zrobiłam to ciasto. ciasto proste i cudowne w smaku. niesamowicie kruche kruche... beza z orzechami i powidłami - oooo matko-cudne połączenie! do kremu dodałam toffiówki własnej roboty. generalnie polecam, bo ciasto jest obłędnie dobre!
tirramisu  (zobacz profil)
28.02.2014 23:18 odpowiedz
Bardzooooo smaczne...!!!pieklam kolejny raz,latwy chociaz troszeczke pracochlonny,wart polecenia i poswiecenia!!!
beata-si  (zobacz profil)
21.02.2014 20:05 odpowiedz
Ciasto przepyszne ale niestety masa w moim przypadku była rzadka i nie zrobiła się wystarczająco twarda w lodówce. Ktoś podpowie co mogło być przyczyną?
Gość: Iza
08.02.2014 10:39 odpowiedz
Ta patera jest genialna!
Gość: grażyna
01.02.2014 16:05 odpowiedz
Przepraszam, czy gotowe ciasto można mrozić?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 00:33 odpowiedz
Tak.
Gość: Malwina
26.01.2014 22:30 odpowiedz
Przepraszam bardzo, może ktoś z Was będzie w stanie mi pomóc. Chciałabym upiec bezę osobno, bo nigdy nie wychodzi mi chrupka. Planuje na papierze odrysować sobie formę, wyłożyć na to masę bezową i piec, ale niestety nie wiem w jakiej temperaturze i jak długo? Mam też inne pytanie, czy spód z przepisu na "Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką" (chciałabym wyłożyć blachę ciastem, a nie zetrzeć na tarce) utrzymałby wagę reszty ciasta? Spody z powyższego przepisu są dla mnie trochę za twarde, ale boje się, że tamto już przy samym przełożeniu zupełnie się połamie. Nie wiem też jak miałabym je piec (chodzi o temperaturę i czas pieczenia). Z góry dziękuję za ewentualną odpowiedź!
Gość: Karolina
19.01.2014 12:03 odpowiedz
Witam, czy to ciasto należy piec w termoobiegu czy grzanie góra - dół ?
I jeśli można piec w termoobiegu, to czy muszę dzielić masę bezową na pół ?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2014 19:33 odpowiedz
Jak wolisz, może byc góra-dół, może być z termoobiegiem. Nie trzeba wtedy dzielic białek na pół.
dolcemale  (zobacz profil)
12.01.2014 13:29 odpowiedz
Witam, mam problem dotyczący krojenia tego ciasta...polewa stała się twarda i popękała, utrudniało to bardzo krojenie ciasta, które wprost rozciapywało się...kruche placki też były twarde po kilku dniach i przez to wszystko nie dało ukroić się normalnego kawałka :(
grabosia1  (zobacz profil)
11.01.2014 10:47 odpowiedz
Moje dzieło :) beza po 5 min byla juz brązowa, dlatego przykryłam blachę folią aluminiową, żeby sie nie spaliła... ciasto delikatne w smaku
Gość: Ela
09.01.2014 19:57 odpowiedz
Dziewczyny, a co robicie aby orzechy z wierzchu się nie przypaliły bo u mnie tak właśnie robią
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:00 odpowiedz
Można z góry przykryć folią aluminiową.
Marzenia  (zobacz profil)
06.01.2014 14:57 odpowiedz
Zapomniałam się zalogować i dodać zdjęcie :)
sweet-sin  (zobacz profil)
06.01.2014 15:21 odpowiedz
Dobry pomysł z orzeszkami ziemnymi! Wygląda smakowicie. :)
Gość: Marzenia
06.01.2014 14:55 odpowiedz
Ta wersja Pani Walewskiej bardziej mi odpowiada. Zrobiłam z orzeszkami ziemnymi, bo takie miałam. Wszyscy się nim zajadali.
Nadia001  (zobacz profil)
02.01.2014 19:00 odpowiedz
Albo coś sknociłam, albo po prostu tak musiało być, że bezy rozmiękły od kremu i góra ciasta przez to się przemieszczała :| w smaku bardzo dobre, ale wg mnie oryginalna Pychotka smaczniejsza :)
sweet-sin  (zobacz profil)
01.01.2014 12:13 odpowiedz
Bardzo udana siostra Pani Walewskiej. Po korciłabym się nawet napisać, że jest JESZCZE pyszniejsza (czyli jednak to możliwe?). Mistrzowska wersja, pieczona dwa razy. Raz z surowymi, siekanymi migdałami, a drugi z siekanymi orzechami włoskimi. Obie wersje z dodatkiem obłędnego likieru z białej czekolady, wykonanego specjalnie do tego ciasta. Naprawdę cudna... A polewa jest genialna! Prosta i najlepsza. Ciasto wprost rozpływa się w ustach... ;)
Gość: Misia
30.12.2013 14:04 odpowiedz
Czy dodając wódkę również daję 100 ml? Nie za dużo w porównaniu z likierem? Może powinnam dać 50? Co Pani sądzi?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 14:33 odpowiedz
Dodałabym o połowę mniej.
Gość: dmdm
26.12.2013 14:23 odpowiedz
jesli zrobie beze z 8 bialek (nie chce marnowac tych z jajek do masy budyniowej)
to ile cukru dac? 1,3 szklanki?
Gość: Pola
23.12.2013 19:33 odpowiedz
Czy ciasto można zagnieść dzisiaj, schować do lodówki i upiec dopiero jutro?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 19:40 odpowiedz
Tak.
Gość: Misia
20.12.2013 13:53 odpowiedz
Pani Dorotko, czy zamiast orzechów włoskich pasowałyby tu migdały? I jeśli tak to czy likier z białej czekolady, amaretto albo ekstrakt migdałowy byłyby odpowiednie? ;-)
Gość: Misia
20.12.2013 15:09 odpowiedz
Przepraszam, że zawracam głowę, ale pilnie potrzebuję rady ;-)
Gość: paulina_96
20.12.2013 18:36 odpowiedz
Pasowałyby, piekłam z płatkami migdałowymi.
Gość: Misia
20.12.2013 19:29 odpowiedz
A który alkohol najlepiej by się wtedy sprawdził?
Gość: Chan
03.11.2013 23:26 odpowiedz
Zrobiłam na Wszystkich Świętych (dodałam tylko po łyżce mąki i skrobii więcej do masy niż jest w przepisie, a także użyłam Soplicy orzech laskowy, która dała świetny a nie za mocny aromat masie). Ciasto genialnie skomponowane, choć pracochłonne. Dziękuję!
graga_4  (zobacz profil)
28.10.2013 19:30 odpowiedz
Tym razem zrobiłam jak w Pani Walewskiej, czyli nie odwracałam drugiego placka. Polewą zrobiłam tylko takie keksy, ponieważ za pierwszym razem źle się kroiło jak była wylana na całości. Jest pyszne, moje ulubione razem z oryginalną Panią Walewską! Pychaaa!
Ps. To mój pierwszy komentarz, chociaż wypróbowałam już mnóstwo przepisów z bloga i zawsze wychodzą! Torty urodzinowe, ciasta, bułeczki, po prostu wszystko! Kiedyś nie wiedziałam, że umiem tak dobrze piec... Dziękuję Pani Doroto i pozdrawiam serdecznie!
18.10.2013 19:25 odpowiedz
Chyba trafi do listy najlepszych ciast okolicznościowych...
Po prostu wspaniałe :)
Beza jednak jakoś całkiem zaginęła i nie było nic z chrupkości, ale kruche i cudowny krem nadrobiły zdecydowanie.
Krem robiłam z soplicą orzechową, niecałe 100ml, i zdecydowanie polecam.
19.10.2013 10:27 odpowiedz
A to opisywane 'dzieło' :D
20.10.2013 10:40 odpowiedz
Mam nadzieję, że tym razem uda się załadować zdjęcie, jestem z tego wypieku tak dumna..
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 21:49 odpowiedz
Piękny kawałek ciasta :).
canella98  (zobacz profil)
25.10.2013 22:57 odpowiedz
no ja się nie dziwię, że jesteś dumna ;)
26.10.2013 17:36 odpowiedz
Nawet nie wiecie ile takie miłe słowa dla mnie znaczą! :D Dziękuję
Joasia69  (zobacz profil)
18.10.2013 13:56 odpowiedz
Pani Doroto, czy zamist powidel moge uzyc marmolady wieloowocowej?
Gość: eza
16.10.2013 21:04 odpowiedz
Czy orzechy laskowe zamiast włoskich będą tu pasować? I rum bo nie mam likieru ani wódki?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 22:01 odpowiedz
Tak!
sylwia.ss  (zobacz profil)
14.10.2013 14:54 odpowiedz
Ciasto pyszne. Uwielbiam takie smaki. Ciasto kruche ok, tylko dałam 4 żółtka, masa budyniowa się nie zważyła, w smaku bardzo dobra. Tak samo beza ładnie się upiekła. Wszystko ładne wyszło tylko po nocy w lodówce tak jakby ciasto się rozwarstwiło. Górny blat oddzielił się od kremu, tak samo dolny blat. Tak jakby się tam woda zebrała, tylko z czego? W smaku absolutnie to nie przeszkadzało, tylko się bardzo rozjeżdżało. Proszę o podpowiedz dlaczego mogło się tak stac.
Gość: Kaśka
07.11.2013 19:37 odpowiedz
czy ktoś może odpowiedzieć?! mam ten sam problem!
Gość: majka
29.09.2013 01:37 odpowiedz
Ojoj az tyle zóltek? Taka ilosc konieczna?
askagiza  (zobacz profil)
27.09.2013 19:36 odpowiedz
Już się chłodzi w lodówce , wygląda fajnie , jutro zobaczymy jak smakuje ... !.
askagiza  (zobacz profil)
23.10.2013 09:57 odpowiedz
To ciasto jest cudowne !!!
Gość: monruuu
24.09.2013 00:34 odpowiedz
Właśnie drukuję przepis i w najbliższym czasie muszę zrobić to ciacho :)
Gość: AmiDi
18.09.2013 07:54 odpowiedz
Pani Walewska to moje ulubione ciacho, a przepis na jej jesienną wersję bardzo mi się spodobał jednak w smaku... cóż to nie to... Krem za płynny, czekolada za twarda, kruche za kruche... Zrobione, ale już nie do powtórzenia.
kamila288  (zobacz profil)
13.09.2013 21:00 odpowiedz
Pani Dorotko, beza nie wyrosła mi tak ładnie jak w klasycznej wersji, z płatkami migdałowymi. Może to dlatego, że orzechy zbyt ją obciążyły? Czy coś zrobiłam źle? Białka były dobrze ubite. Widzę, że u Pani na zdjęciach też nie jest zbyt wysoka...
kamila288  (zobacz profil)
13.09.2013 22:02 odpowiedz
Proszę o odpowiedź, już zrobiłam nowe ciasto i włożyłam do lodówki, jutro robię jeszcze raz bo teraz już widzę, że wyszły mi totalne placki... Może temp. za wysoka?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 22:19 odpowiedz
Temperatura nie jest zbyt wysoka. Może warto dodać do pianki łyżkę mąki ziemniaczanej, jak w Pani Walewskiej? Tutaj beza jest w środku więc i tak się spłaszczy, od warstw nad nią..
kamila288  (zobacz profil)
13.09.2013 23:06 odpowiedz
Dziękuję!
kamila288  (zobacz profil)
14.09.2013 21:53 odpowiedz
Piekłam ciasto kruche 3 razy w ciągu dwóch dni (6 placków). Za pierwszym razem wyszło tak jak napisałam wyżej, za drugim - mimo dodatku mąki ziemniaczanej i kombinacji wyłączania grzałki górnej/dolnej, przykrywania ciasta folią aluminiową orzechy się paliły, beza była niedopieczona, a powidła spalone... Trzeci raz piekłam bez orzechów - wyszło super! Beza pięknie urosła, ładnie się upiekła. Ciasto jest pyszne, czuć wyraźnie alkohol (dodałam wódkę). Polewę zrobiłam z dodatkiem 1 łyżki mleka, jest bardziej miękka, co ułatwia krojenie. Podprażone orzechy ułożyłam na kremie, a mimo to drugi placek ładnie się przylepił. Teraz siedzę i nie dam rady się ruszyć, ale było warto...:D
Gość: Natka
09.09.2013 11:29 odpowiedz
Ciasto idealnie kruche (Nic sie rozwalalo) nie dalam na gore czekolady tylko odwrocilam blad orzechami do gory .Pycha
julahula  (zobacz profil)
30.08.2013 23:00 odpowiedz
Mi nie smakowało, ciasto za kruche i ten smak, za to Pani Walewska niebo w gębie :)
Gość: tester
01.07.2013 12:20 odpowiedz
moje ulubione; pycha
Gość: Edyta
02.06.2013 20:04 odpowiedz
Ciasto przepyszne, ale faktycznie krucha warstwa jest bardzo krucha :-) Nie każdy kawałek udało mi się pokroić tak, żeby się nie pokruszył
groszek.zielony  (zobacz profil)
20.05.2013 11:25 odpowiedz
ciasto wyszło bardzo smaczne, do kremu dodałam likier orzechowy który przywiozłam z Chorwacji w smaku super ale ten krem mi się rozjechał nawet gdy dałam masła więcej niż w przepisie, czy to wina złego masła czy likieru? jak uratować taki krem gdy już od początku widać,że jest za rzadki?
23.04.2013 14:30 odpowiedz
Pyszna wersja. Robiłam i jest już u mnie także. Zapraszam :).
Obie wersje nam bardzo smakują, nie wiem,która smaczniejsza hehe:D
02.04.2013 15:19 odpowiedz
Fantastyczne ciasto :) blaty idealnie kruche-beza nie wysuszyła się do końca ale w niczym mi to nie przeszkadzało :) budyń za rzadki- za płaskie te łyżki mąki dałam i mi się dodatkowo krem potem zważył :( pogotowałam 10 min intensywnie mieszając i to go uratowało :) do polewy dodałam 4 łyżeczki dżemu porzeczkowego ...pyszności.....
Gość: monika77
28.03.2013 17:12 odpowiedz
Czy moge bialka z kremu dodac do bezy??
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:11 odpowiedz
Tak.
Gość: julciaaa
27.03.2013 10:29 odpowiedz
która walewska jest lepsza,ta czy z dzemem porzeczkowym i migdałami,czy w tej tez w masie czuc tak bardzo smak masła?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 10:33 odpowiedz
Mi bardziej smakuje z powyzszego przepisu, ale mnostwo czytelnikow uwielbia tamtą.. kwestia gustu ;-). 
kamila288  (zobacz profil)
20.03.2013 16:21 odpowiedz
Pani Dorotom, boję się że orzechy mi się przypalą. Zawsze dzieje się tak w przypadku ciasta marchewkowego, (zwęglona jest tylko skórka) , jak temu zapobiec?
Czy mogłabym w tym cieście wykorzystać przepis na ciasto kruche z Pani Walewskiej? Chodzi tu przede wszystkim o zmniejszenie ilości masła.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 13:34 odpowiedz
Tak, mozesz wykorzystac kruche z przepisu na p. Walewską. Jesli orzechy będą juz mocno zarumienione warto przykryc ciasto folią aluminiową. Pozdrawiam :)
Gość: Magda
09.03.2013 10:11 odpowiedz
Ciasto jest obłędne!! Chociaż narobiłam się przy tym niesamowicie - równe 8 godzin, ale warto!! No i również musiałam przykryć wierzch ciasta w piekarniku folią aluminiową, bo orzechy się przypalały. Efekt - PYCHA!!
the rock  (zobacz profil)
08.03.2013 13:45 odpowiedz
Namęczyłam się, nawyzywałam, przypaliłam orzechy;/ ale jest i wyszło w sam raz na Dzień Kobiet:)
Polecam przykrywać blachę z orzechową posypką papierem do pieczenia żeby ich nie spalić:)
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 19:13 odpowiedz
Mmm.. moja ulubiona wersja Pani Walewskiej :).
Gość: ania
03.02.2013 12:30 odpowiedz
upiekłam i nie udało sie,ciasto twarde a w polaczeniu z powidlami i beza zrobilo sie gumowate i trudne do pogryzienia,moze jak postoi w lodowce to zmieknie,dodatkowo orzechy maja posmak spalenizny choc pieklam w nizszej niz podano temp.
Gość: ania
02.02.2013 20:31 odpowiedz
ja pieke dzis to ciasto i zamiast kremu przeloze bita smietana,mysle,ze tez nie straci na smaku,krem wydaje sie za ciezki z tym masłem
zielona_owca  (zobacz profil)
02.02.2013 12:30 odpowiedz
Ciasto pychotka lecz kruche ciasto troszkę twarde co przy krojeniu powoduje wypływanie kremu ze środka.
Gość: Elka
28.01.2013 20:38 odpowiedz
Witam. Mam pytanie.. Czy bardzo się zmieni smak ciasta, jeśli do kremu nie dodam 100ml alkoholu ? Chcę upiec to ciasto w weekend, a moja rodzinka nie przepada za wypiekami z dużą ilością alkoholu. Chcę dodać tylko 15 ml likieru kremowego. Czy z taką ilością ciasto równie dobrze będzie smakować ?
PS - uwielbiam Pani przepisy ! z Pani przepisów piekłam już kilkanaście ciast i każde wychodzi bardzo smaczne i pięknie wygląda ! pozdrawiam ! :)
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2013 12:05 odpowiedz
Bardzo, krem bedzie bardziej mdły. Dodaj choć polowę tej ilosci soku z cytryny moze?
pozdrawiam!
Gość: frużelina
08.10.2013 12:36 odpowiedz
miałam pod ręką tylko wódkę i zdecydowałam się na 50 ml- uważam i goście również, że to wystarczająca ilość tego alkoholu- krem był pyszny- kremowy, słodki ale nie mdły;)
Gość: Ola O
23.01.2013 21:16 odpowiedz
Dziękuję pięknie za ten przepis, Mąż w siódmym niebie ;-)
Do masy dodałam trochę tonkowca, a jako, że nie miałam śliwkowych powideł użyłam wiśniowego dżemu
Gdyby nie dokładny opis nigdy nie porwałabym się na takie ciasto - pychotka ;-)
Gość: monka
21.01.2013 19:47 odpowiedz
mniam,mniam...pierwsze koty za płoty..przepis należy do moich NAJ ;)
Cisto upieczone na Dzień Babci i Dziadka na przedszkolną imprezkę
Gość: mysza
19.01.2013 23:00 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto i robiłam je już chyba 4 razy - zawsze idealne! Dziś na dzień przed impreza urodzinową, przez pospiech i zmeczenie..nie wystudziłam dobrze masy budyniowej i dodałam do napuszonego masła i żeby jeszcze pogorszyć wystawiłam na balkon, gdzie jest wieczorem baaaaardzo zimno.. nie wiem o czym wtedy myślałam...i niestety masa do wyrzucenia..Jutro zrobie nową - "po Bożemu" ;) nauczka dla wszystkich - jak pisze wystudzić to WYSTUDZIĆ!!
Gość: monia
12.01.2013 15:36 odpowiedz
zamieniłam krem na gotową masę krówkową i wyszło przepyszne
agnes208  (zobacz profil)
06.01.2013 14:03 odpowiedz
Takie mam pytanko czy duzo straci na smaku to ciasto jak nie dam czekolady na wierzch tylko położe górny blat orzechami do góry, jak w klasycznej pani walewskiej?? Jednak ta czekolada to dużo dodatkowego tluszczu i cukru :)
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2013 15:42 odpowiedz
Możesz tak zrobić, choć trochę straci ;-).
Gość: waraszka
02.01.2013 12:40 odpowiedz
pyszne!!! wszystko wyszło jak trzeba.jedynie mogę doczepić sie do ciasta,które jest bardzo kruche.lepiej upiec dzien wcześniej.polecam
młodziutka 26  (zobacz profil)
01.01.2013 13:00 odpowiedz
Wiedziałam od początku, że to ciasto mi przypadnie do gustu ;) "Pani Walewska" jest wspaniała, a ta wersja jest jeszcze lepsza. Krucha, słodka , czekoladowa ;) Polecam. Naprawdę warto.
Gość: Mocca
28.12.2012 15:13 odpowiedz
Przepyszne ciasto! Na te Święta robiłam je po raz drugi. To będzie moje 'popisowe' ciasto! Beza ponownie wyszla mi gumowata, ale wydaje mi się, że i na zdjęciach tutaj zamieszczonych również taka jest. Smakowo ciasto OBŁĘDNE!!! Dziękuję :)
Gość: Magda
20.12.2012 20:25 odpowiedz
czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego beza po raz 6 robi mi się gumowata ? cukru daje tyle ile trzeba, beza jest ubita dobrze... nie wiem co się dzieje i powoli zaczynam znienawidzać piec !
09.12.2012 12:29 odpowiedz
Wyszlo przepyszne ;) Miałam jedynie mały problem natury technicznej, gdyż przenosząc jeden placek na drugi połowa z niego się połamała. następnym razem będę bardziej uważała, a następny raz na pewno bedzie ;D
Gość: mako
08.12.2012 18:10 odpowiedz
Dla mnie zdecydowanie za kruche są te placki, ciężko było je przekroić, choć upiekłam 2 dni wcześniej. Masa za to pyszna !!! Następnym razem złożę te placki tak, jak przy robieniu pani walewskiej, wtedy kruche ciasto będzie miało szansę wyciągnąć wilgoć z masy. Ewentualnie skorzystam z przepisu na ciasto z pani walewskiej :)
03.12.2012 07:44 odpowiedz
Dorotko mam pytanie.. kiedy piekłam 'tradycyjną panią walewską' wyszło mi ciut twardawe ciasto.. ale za 2-3 dni było ekstra miekkie.. czy ta 'pani walewska' zachowuje się podobnie??? chcę upiec to ciasto na imieniny Mamy i nie wiem czy nie upiec wcześniej.. imieniny są w sobotę.. poradź proszę..
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:08 odpowiedz
Tu ciasto jest trochę bardziej kruche, ale warto upiec przynajmniej 1-2 dni wczesniej.
Gość: Justyna
23.11.2012 20:10 odpowiedz
Niestety okazało się, że moja waga źle waży i dałam o wiele za mało masła do kremu. Czy jest szansa, że stężeje? Bardzo to wpłynie na smak kremu?
Gość: malinka
22.11.2012 18:31 odpowiedz
Ja chciałam spytać o tą ogromną ilość masła w cieście. W pychotce na 3 szklanki mąki, jest 200g masła, tu na 4 jest jego aż 350g. Piekłam ostatnio to ciast, jest przepyszne, ale ciasto strasznie tłuste!
Gość: delizioso
06.11.2012 20:33 odpowiedz
Czy likier jest niezbędny?
Ciasto będą też pałaszować dzieci, a prezentuje się bajecznie ;))
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 21:45 odpowiedz
Można pominąć :).
04.11.2012 11:59 odpowiedz
mozesz przykryc upieczony blat - a raczej blaszke w ktorym sie znajduje, jakas deseczka o dobranych wymiarach i odwracajac blaszke do gory dnem wyjac blat na niego. potem delikatnie zsuwasz go na pierwszy blat z kremem :) - tylko ta deseczka nie moze byc tacka z rantami zeby blat na niej nie utknal ;)
podobnie mozna wyjmowac inne ciasta, a kiedy spod ma sie znalezc znow na dole to czynnosc nalezy powtorzyc z druga deseczka :)
kasia90010  (zobacz profil)
04.11.2012 19:16 odpowiedz
dziękuję :) następnym razem spróbuję.
kasia90010  (zobacz profil)
03.11.2012 11:10 odpowiedz
mój pierwszy przekładaniec. dobrze wybrałam. z powidłami domowej roboty był po prostu przepyszny. w moim wypadku musiałam trochę krócej piec, bo pierwszy blat troszkę mi się spiekł.
chciałam zapytać jak przykryć ciasto drugim blatem. długo się z tym męczyłam i troszkę mi popękał. może jest na to jakiś sposób? :P
Gość: asik_cute
02.11.2012 10:08 odpowiedz
Moja mama robi je od kilku dobrych lat. Rzeczywiście jest bardzo dobre. Zawsze wychodzi bez zarzutu-smakowo i wizualnie.
Kasia55  (zobacz profil)
31.10.2012 18:25 odpowiedz
Ciasto wspaniałe! Po przeczytaniu komentarzy zastosowałam małą modyfikację - orzechy ułożyłam na warstwie powideł śliwkowych, a na nie położyłam bezę - dzięki temu orzechy się nie przypiekły! Przeczytałam też w jednym z komentarzy, że polewa wyszła twarda - ja dodałam do niej łyżkę śmietany 12 albo 18% i wyszła obłędna! I jeszcze coś "technicznego" - to pomysł mojego męża super łasucha - na spód, który ma byc ułożony na samym wierzchu nakładamy papier do pieczenia i przekładamy na stole na drugą stronę, po czy tak przewrócony zsuwamy z papieru na warstwę kremu. Kruche ciasto wyszło rewelacyjne, krem pyszny! Od dziś to ulubione ciasto naszej rodzinki. Dziękuję za wspaniały przepis!
Gość: Lila
29.10.2012 11:02 odpowiedz
witam,
ciasto wygląda wspaniale i przymierzam się do jego upieczenia. Niestety krem budyniowy nie ma w mojej rodzinie zbyt wielu zwolenników i stąd pytanie - czy mogę użyć do ciasta innego kremu? Co będzie pasowało? Może coś na bazie Mascarpone?
z góry dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:07 odpowiedz
Możesz zrobić krem z masła i mascarpone, ale budyniowy zmiksowany z masłem najlepiej tutaj pasuje.. Naprawde, nie czuć, ze jest to krem budyniowy, raczej maślany.
Gość: Csenge
22.10.2012 07:07 odpowiedz
Hello dear! :) My name is Csenge, from Hungary and I'm a pastry chef student. I admit I falled in love, when I see this beauty and so meaningful site! You're blog is amazing!! Just collect an collect the recipes, and feel never can't get to the end....:D Now I would like to ask where did you buy this special cake-stand on your photo? I want one, since a long time, I hope you could help me! :)
Thanks your reply in advice, "przytulić"!
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 17:57 odpowiedz
Thank you :). I bought this cake stand at TKMax. It comes in different colours :).
21.10.2012 19:02 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto i wyszło bardzo dobre ! Ale zrobiłam polewę tylko z gorzkiej czekolady i w sumie chyba średnio pasowała. Czy lepiej jest zrobić pół na pół z mleczną czy na przykład samą mlecżną?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 18:27 odpowiedz
To kwestia gustu, u mnie im więcej gorzkiej czekolady, tym lepiej ;-).
Gość: dolcevita
20.10.2012 17:42 odpowiedz
Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego zwarzyła mi się masa.. dałam ja na chwile do lodówki bo była rzadka i jak wyciągłam już było po niej:)
co mogło być powodem???dziekuję
Gość: skajllka
24.10.2012 11:25 odpowiedz
Hej!

wydaje mi się, że jak blenderem (długa końcówka z ostrzami) zblendujesz to masa będzie dobra:), ale to taka moja sugestia, bo ja bym tak zrobiła:)
Pozdrawiam.
Ps. ja trochę ostatnio zmodyfikowałam przepis i poszłam na łatwiznę tj. 2 opakowania budyniu (żółtego) zrobiłam na 1/2 litra mleka to blendowałam z masłem, cukrem i amaretto. Wyszło super:)
30.03.2013 23:11 odpowiedz
Dzis piekłam i miałam problem z masą po raz kolejny mi się zważyła dodając cytrynowy sok czy tez alkohol :( ale tym razem wpadłam na pomysł żeby ja zagotować mieszając non stop i udało się :D proces odwrócony :) dodałam raz jeszcze masło bo ogólnie wyszła mi rzadka i jest ok tylko ma więcej kalorii niestety :(
Gość: sylwia
18.10.2012 20:51 odpowiedz
czy zamiast powideł śliwkowych mogę użyć konfitury z czarnej porzeczki?
pozdrawiam!!
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2012 21:09 odpowiedz
Tak.
Gość: gość
18.10.2012 18:03 odpowiedz
a maka tortowa może być czy lepiej krupczatka :) bo zrobiłam z tortowej ,a do kruchych używa sie krupczatki,,,,,i zastanawiam się czy robić dalej....:)
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2012 21:09 odpowiedz
Nic się nie stało, ciasto i tak się uda :).
ildolce  (zobacz profil)
18.10.2012 17:33 odpowiedz
Czy można zastąpić likier orzechowy likierem amaretto?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2012 21:09 odpowiedz
Tak,
13.10.2012 20:22 odpowiedz
Za pierwszym razem piekłam to ciasto z lękiem czy wyjdzie i czy rzeczywiście będzie tak dobre jak wygląda.. kiedy przerosło moje oczekiwania piekę je drugi raz i każdą czynność wykonuję z zachwytem i oddaniem :) DLA NIEZDECYDOWANYCH - GORĄCO POLECAM TO CIASTO JEST OBŁĘDNIE PYSZNE!!!!!! :)
Gość: karol
06.10.2012 21:28 odpowiedz
Pani Dorotko moja beza zawsze wychodzi taka miekka????Nie udalo mi sie jeszcze upiec ciasta z chrupiaco beza????
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2012 18:48 odpowiedz
Moze zbyt krótko pieczesz? Może zbyt mało cukru do białek dodajesz? Może białka niepoprawnie ubite?
05.10.2012 09:27 odpowiedz
oczywiscie zrobilam wszystko jak w przepisie... no moze zmniejszylam ilosc cukru ;-) i wyszedl fantastycznie... ciasto kruche, pianka miekka, orzeszki chrupiace i przepyszna masa. W domu wszystkich powalilo na kolana :-D
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2012 21:19 odpowiedz
Cudowne! :)
05.10.2012 08:09 odpowiedz
jedną z blach w piekarniku mam dosyć głęboką .... i tak sobie to wykombinowałam bok ma około 5 cm wysokości jak myślisz obleci ?
03.10.2012 13:59 odpowiedz
A ja mam pytanie natury technicznej. Robię taki "myk" na przykład z karpatką - piekę zamiast 2 "blatów" jeden duży i kroję na dwie połowy. Czy tutaj jak zrobię jeden "duży spód" z masą białkową i dżemem wyjdzie mi ? Jak mysłisz O Wielki Dorotusie Genialnusie Ciastowy :))))
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2012 20:13 odpowiedz
Tak, wyjdzie :). Ale się zastanawiam, skąd weźmiesz tak dużą powierzchniowo formę ;-).
Gość: Monika
02.10.2012 16:36 odpowiedz
a czy zamiast masla mozna dodac margaryne do pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2012 23:48 odpowiedz
Do kruchego ciasta tak. Do kremu - już nie.
Gość: Droczilka
02.10.2012 15:42 odpowiedz
Ciasto wygląda fantastycznie! Super przepis. :-)
Gość: ann
01.10.2012 21:09 odpowiedz
Bardzo podoba mi się ten przepis i chciałabym upiec te ciasto na urodziny. Czy kruche ciasto można upiec jednego dnia wieczorem, na drugi dzień przełożyć je kremem? Czy może ciasto jest lepsze na drugi dzień?
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 21:26 odpowiedz
Tak, mozna tak zrobić. Ciasto jest wysmienite kolejnego dnia, i również następnego.. jak coś zostanie ;-).
26.11.2012 19:41 odpowiedz
Ja je wolę na drugi dzień. :)
26.11.2012 20:21 odpowiedz
Ja je wolę na drugi dzień. :)
01.10.2012 20:43 odpowiedz
Aha :) dziekuję za baardzo szybka odpowiedź! :D Jesteś niesamowita, naprawdę! :) zabieram się za robienie ciacha! :D
Pozdrawiam raz jeszcze!
01.10.2012 20:33 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie :)
Mianowicie: czy istnieje mozliwość, żeby zamiast ciasta kruchego zrobić ciasto biszkoptowe takie jak w twojej wersji "Ciasta przekładanego z miodem i kremem"?
Domownicy nie lubią ciasta kruchego, a wszystko inne w tym przepisie idealnie pasuje :)

Pozdrawiam serdecznie!!
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 20:41 odpowiedz
Tak, możesz. Ale warto, by choc dolny blat był kruchy, by ciasto było stabilne, tak myślę :).
Gość: monika83
01.10.2012 13:45 odpowiedz
bardzo smaczne, choc jest z nim troche pracy.
Gość: Ola
27.09.2012 21:15 odpowiedz
Witam, mam taki mały problem, a mianowicie wyrobiłam już ciasto - siedzi sobie grzecznie w lodówce, niestety nie zdążę go dziś upiec, moje pytanie brzmi czy nie zaszkodzi mu cała noc w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2012 16:51 odpowiedz
Kruche ciasto może kilka dni spędzić w lodówce, to będzie nawet dla jego dobra :).
Gość: Elza
27.09.2012 10:28 odpowiedz
Upiekłam ciasto na 3 urodzinki córeczki, wyszło rewelacyjne i w smaku i w wyglądzie. Polewa głądka, pyszna, krem taki jak powinien być. Goście zadowoleni, więc i ja też. Korzystam z przepisów na tym blogu, bo wiem, że warto. Pozdrawiam autorkę.
Gość: enti
25.09.2012 21:38 odpowiedz
Ciasto absolutnie obłędne. Zrobiłam na swoje zaręczyny i na pewno upiekę je jeszcze wiele razy.. były tylko dwa małe ale: za rzadka masa i za twarda polewa. Następnym razem zwiększę ilość budyniu, bądź mąki i wrócę do sprawdzonej polewy. A tak to polecam zwłaszcza z likierem czekoladowym :) Pozdrawiam.
Gość: pyszności
25.09.2012 12:27 odpowiedz
zrobiłam wyszło rewelacyjne zresztą jak wszystkie ciasta które robię z przepisów z tego przepysznego bloga ;O) moje wypieki moją inspiracją Pozdrawiam
www.pysznosci29.blog.interia.pl a tak wygląda moja Pani Walewska wg tego przepisu ;o)
Gość: .
24.09.2012 08:33 odpowiedz
Syn skonczy 5 lat. Zastanawiam sie co upiec i dla Dzieci i dla Dorosłych? Dla Dzieci mniej wiecej wiem, a jakie ciasta polecasz na taka imprezkę? :)
23.09.2012 19:12 odpowiedz
Pierwszego dnia po upieczeniu nas nie zachwyciło, ale drugiego dnia było pyszne i całe zniknęło. Ja tylko po 20 min pieczenia przykryłam folią, bo orzechy zaczęły się przypalać. Krem na początku mnie przeraził, bo wyszedł rzadki, ale po nocy w lodówce ładnie zastygł i dobrze się kroił:)
Gość: anneti
23.09.2012 18:45 odpowiedz
Zrobiłam!! pyszne. Jedna rada-dosc ważna: uwaga przy nakładaniu drugiego blatu. Proponuje podzielić dodatkowo na pół i dopiero nałożyć na krem. Mi ciasto spadło i sie pokruszyło, jest takie delikatne. pozdrawiam,
Gość: framboise_22
23.09.2012 13:46 odpowiedz
Zrobiłam go wczoraj i muszę przyznać, że spełnił moje oczekiwania :). Ciasto jest naprawdę przepyszne, nie za słodkie - takie lubię:). Połączenie chrupiącego ciasta, lekko gorzkawych orzechów, delikatnego kremu i powideł śliwkowych jest strzałem w dziesiątkę. Faktycznie jak ktoś wcześniej napisał bezy praktycznie cie czuć, bo mięknie od kremu, ale i tak ciasto jest REWELACYJNE! Wszystkim bardzo smakowało:)
Gość: Mari
22.09.2012 12:18 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto wczoraj. Tak pięknie wyglądało, że stwierdziłam, że warto będzie poświęcić na jego zrobienie trochę czasu. Niestety moje rozczarowanie jest ogromne.... Orzechy po pieczeniu przez 45 min są gorzkie, masa nijaka... Trzymałam się przepisu aż do przesady (jedynie zamiast likieru dodałam sok z cytryny ze względu na stan błogosławiony :)). Taka byłam dumna gdy go serwowałam mojemu mężowi, bo ciasto wyglądało ładnie. Jednak smak pozostawia wiele do życzenia, niestety.
Gość: Ola
20.09.2012 09:29 odpowiedz
witam!
a czy do takiego kremu zamiast mleka mozna dodać coś innego?
Gość: monisska90
18.09.2012 16:46 odpowiedz
P. Dorotko, jestem oczywiście pod ogromnym wrażeniem umiejętności :)
Piekłam kiedyś P. Walewską, mimo, że w smaku była wyśmienita, nie do końca udały mi się bezy, nie były kruche, zrobiły się dość gąbczaste, ogólnie były małe wyczuwalne. W związku z tym czy mogłabym użyć kupnej bezy (wtedy ją pokruszyć)? I ile wówczas powinnam piec samo kruche ciasto? Będę wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2012 19:45 odpowiedz
Pokruszyłabym bezy dopiero podczas przekładania. Same kruche ciasto - cieżko powiedzieć - piekłabym około 30 minut, jak mazurek http://www.mojewypieki.com/przepis/mazurek-kajmakowy-i-czekoladowy Może minimalnie dłużej?
Gość: monisska90
20.09.2012 15:39 odpowiedz
Dziękuję za radę i świetny przepis, wszyscy są zachwyceni wypiekiem - ciasto rozpływa się w ustach :-) Pozdrawiam!
Gość: aga
17.09.2012 18:42 odpowiedz
Ja zawsze zamiast wódki dodaję spirytusu - mniej go trzeba i nie rozwadnia niepotrzebnie :)
A, i moim zdaniem byłoby fajniej z podwójną ilością orzechów :)
nina-perugina  (zobacz profil)
17.09.2012 22:41 odpowiedz
Ja orzechy sypałam z torebki bez ważenia, wiec jest odpowiednio najeżone orzechami, tak jak dałam też więcej powideł.
nina-perugina  (zobacz profil)
17.09.2012 11:22 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj to ciasto, wszystko byłoby idealnie, gdyby nie krem, który był za rzadki. A ilość alkoholu daleko przekroczyła zdolność masy do jej wchłonięcia. Musiałam ratować krem, przed konsystencją zważonej papki i dogotowałam budyniu, jakoś to wszystko się skleiło. W smaku jest ok, jednak zupełnie nie czuć bezy i jeśli zdecyduje się w przyszłości na podobny wypiek zrobię ją z podwójnej ilości, a krem z przepisu na mojej babci, który zawsze wychodzi idealnie.
Pozdrawiam
Gość: aga
16.09.2012 15:01 odpowiedz
Zrobiłam. Dobre, ale nie powala i na pewno nakład pracy nie jest proporcjonalny do smaku. Oczywiście ilu jedzących, tyle opinii - były też glosy pełne absolutnego zachwytu. Ja jednak drugi raz tego nie zrobię :) (w przeciwieństwie do odrywanego drożdżowego)
Gość: monia337zielona
16.09.2012 14:10 odpowiedz
Przy takim pieczeniu orzechy kompletnie się zjarały :(
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2012 23:12 odpowiedz
Każdy piekarnik jest inny. Trzeba doglądać ciasto podczas pieczenia, w razie czego zmniejszyć temperaturę, wyłączyć grzałkę górną lub przykryc folią aluminiową. U mnie orzechy się tylko ładnie podpiekły.
Gość: Aga
16.09.2012 12:04 odpowiedz
Chciałabym upiec jakieś ciasta na urodziny Syna - które Dorotko polecasz?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2012 23:25 odpowiedz
A w jakim wieku Syn? Jesli malutki, proszę zajrzeć do działu w spisie treści 'dla dzieci'. Jeśli większy, może tort bezowo - kawowy? ('bezy i ciasta bezowe')
16.09.2012 11:51 odpowiedz
Ciasto upieczone,nastepnym razem zmienie tylko polewe bo przy krojeniu bardzo peka,pozdrawiam.
Gość: ewelina_
15.09.2012 20:37 odpowiedz
Ciacho upieczone wczoraj, dziś został już tylko mały kawałeczek...Przepyszne...
Gość: emix
15.09.2012 16:17 odpowiedz
Mam pytanie do kremu, po ugotowaniu podchodzi mi wodą podczas studzenia, próbowałam już różnie i żółtka ubijałam oddzielnie i razem wszystko składniki łączyłam i gotował i dodawałam więcej mąki ziemniaczanej i zawsze to samo jak ucieram masło z kremem to jest dość rzadkie, po schłodzeniu jest ok ale tylko chwilę ciasto postoi na paterze i już mięknie krem.
Może coś robię nie tak uwielbiam walwską i ten krem ale ostatnio musiałam go zastąpić innym który można dłużej zostawić na paterze i jest zwarty.
proszę o jakąś wskazówkę z góry dziękuje emix
Gość: Justyna
14.09.2012 22:13 odpowiedz
Mam kłopot, ciasto upieczone - cudne, wszystko wyszło, ale budyń po przestudzeniu całkowicie płynny... podczas gotowania gęsty jak należy a teraz do niczego :-/ spróbuję uratować, ale czy jest na to jakiś sposób? Co zrobić? Ciacho czeka a już 22.00 :-)
Gość: Justyna
15.09.2012 19:39 odpowiedz
Odpowiadam sobie :-) Budyń uratowałam dodatkową łyżką mąki ziemniaczanej. Dziś ciasto jest Boskie i będę piekła ponownie, POLECAM!
margo84  (zobacz profil)
14.09.2012 13:08 odpowiedz
ja też robiłam z tego blogu Panią Walewską i zachwyciła rodzinę wielce, przyznam. Więc jej jesienna orzechowa wersja pojawia sie na stole przy najbliższej okazji. doskonale:)
Gość: madzia
14.09.2012 05:54 odpowiedz
niestety kruche ciasto przekombinowałam, to te 4 szklanki to ile dkg ? (wg przelicznika twoje szklanki to 250ml czyli powinnam dać 1L MĄKI dobrze rozumiem?, starałam się je ratować ale wynik taki że nikogo raczej nie poczęstuję) przede wszystkim wyszło mi za dużo ciasta w stosunku do kremu i prawie w ogóle go nie ma w cieście, i jest twarde a ta górna warstwa z czekoladą wyjęta prosto z lodówki wogóle nie da się pokroić wszystko się łamie i kruszy pod nożem i krem za rzadki pod uciskiem noża wypływa.
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2012 09:06 odpowiedz
Podałam przelicznik, tam jest wszystko napisane. To prawda, 1 szklanka ma 250 ml, ale mąki w 1 szklance jest tylko 170 g (źle spojrzałaś.. spójrz niżej w przeliczniku). Czyli 4 szklanki to 680g. Tu lezy przyczyna Twojego niepowodzenia. I dlatego ciasto jest zbyt twarde..
Gość: madzia
13.09.2012 20:13 odpowiedz
1)czy te cztery szlanki mąki to będzie 1 kg?
2) orzechy mi się przypaliły, drugi spód jak piekłam to przykryłam folią
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2012 23:55 odpowiedz
Nie, dużo mniej niż 1 kg. http://www.mojewypieki.com/info/przelicznik-kulinarny Dobrze zrobiłaś, ze przykryłaś. To może zalezeć od piekarnika.
EnfantTerrible  (zobacz profil)
13.09.2012 18:12 odpowiedz
Uwielbiam Panią Walewską!! Zabiorę się za to jutro!! :D
zuziazs  (zobacz profil)
13.09.2012 00:00 odpowiedz
Zrobiłam dziś... przynajmniej tak mi się wydaje, bo nie ma po nim śladu... nie pamiętam, kiedy coś tak schodziło. Przepis świetny, wbrew pozorom prosty w wykonaniu. Najważniejsze, żeby odpowiednio wcześniej wyjąć masło z lodówki i dobrze wystudzić budyń. Do kremu dodałam brandy: świetnie pasuje. Ja do tego typu ciast używam foremek z wyjmowanym dnem, bardzo to ułatwia odwracanie, itp. Rzadko tu piszę, ale Dorotko, bez Ciebie moje życie byłoby o tyle bardziej skomplikowane: piekę dużo i często i nawet nie szukam gdzie indziej, nigdy się nie zawiodłam :)
Gość: maja
12.09.2012 21:44 odpowiedz
jakis zgrabny sposob na odwrócenie górnej warstwy ciasta? :) prosze o szybka odpowiedz , bo jestem na etapie kładzenia kremu. ...
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 21:49 odpowiedz
Pomagał mi mąż :). Odwracałam przykładając blat (razem z papierem do pieczenia) do dłuższego boku, potem poszło już szybko, na końcu usunęłam z góry papier.
Gość: Iga
14.10.2012 17:30 odpowiedz
podloz sobie deske do krojenia jak masz taka duza lub blache do ciasta o tych samych wymiarach odwrocona dnem i zas tylko przelozysz i juz masz ja tak robie i nic nie peka
Gość: Gosia
12.09.2012 19:01 odpowiedz
Witaj Dorotko :) Skusiłam się na Twoje jesienne ciasto i... rewelacja! Mój ukochany powiedział, że to najlepsze ciasto jakie dotąd zrobiłam - lepsze nawet od ubóstwianej przez niego czekoladowej chmury :) Z uwagi na to, że mój piekarnik lubi płatać figle i przypalać ciasto nawet w niższych temperaturach, podpiekłam kruche ciasto a bezę wyłożyłam 15 minut przed końcem pieczenia. Krem zrobiłam z klasycznym Baileys'em. Dziękuję za kolejny rewelacyjny przepis i czekam na kolejne :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:10 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że smakowało :).
Gość: edyta.bancyr@onet.eu
12.09.2012 16:11 odpowiedz
Aaaaa ubóstwiam p. Walewską :)jutro czas na odmienioną Pychotkę :)
Gość: Saia
12.09.2012 14:20 odpowiedz
Hej Dorotko!To moj pierwszy wpis, a ciasto z Twojego blogu upiekłam już nie jedno;)U mnie to ciasto nazywa się pychotka, przekładam je kremem karpatkowym bez alkoholu, a na wierzch polewe robie w takie mazie, bo pieknie wygląda na upieczonych orzechach i rumianej bezie. To dobry pomysł dla tych, którzy nie chcą mieć bardzo słodkiego ciasta, bo ono do takich należy. Ja lubię też zrównowayć tę słodycz dodajac kwaskowaty dżem z czarnej porzeczki:)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:12 odpowiedz
Klasyczną 'Pychotkę' już miałam na blogu, chciałam wypróbować nową wersję ;-) http://www.mojewypieki.com/przepis/pani-walewska-pychotka
12.09.2012 13:52 odpowiedz
Musi być genialne, do zrobienia! :-)

A u mnie dziś delikatne waniliowe bezy, zapraszam. :-)
12.09.2012 11:28 odpowiedz
pięknie się prezentuje, kapitalna patera na ciasto! :)
Gość: Anka
12.09.2012 10:43 odpowiedz
U nas figuruje pod nazwą "pychotka" obowiązkowe na imieninach mamy Uli i cioci Tereski - czyli w październiku, typowo jesienne ciasto :)
Ciekawe czy na dwóch takich samych blachach się upiecze jednocześnie, jedno wyżej drugie niżej?
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:12 odpowiedz
Tak, jesli masz 2 jednakowe blachy, to jak najbardziej :). Tylko z termoobiegiem.
Gość: lidzia943
12.09.2012 10:41 odpowiedz
czy ciasto ciasto trzeba koniecznie schłodzić???
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:12 odpowiedz
Tak.
12.09.2012 10:20 odpowiedz
Pyszności :)
Gość: evangeline
12.09.2012 09:39 odpowiedz
cudnie wyglada, tylko pytanko natury technicznej: czy rzeczywiscie trzeba piec az 45-50 min ? jedna warstwa jest dosc cienka, czy chodzi o to, zeby pianka sie porzadnie przyrumienila ?
niecierpliwie czekam na odpowiedz, bo wszystko juz gotowe do pieczenia ;)
serdecznosci
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:13 odpowiedz
Tak, ja piekłam 50 minut, z termoobiegiem.
11.09.2012 22:52 odpowiedz
Jeżeli smakuje tak jak wygląda a wygląda obłędnie to ja się piszę na kawałeczek :)
11.09.2012 21:49 odpowiedz
Jedno z najlepszych ciast po słońcem - Pani Walewska. Ta wersja również bardzo mi się podoba.:)
Wypróbuję na pewno.:-)
Śliczna ta patera Dorotko.
Pozdrawiam:)
Gość: kardamon.mz
11.09.2012 20:30 odpowiedz
Dorotko,pania Walewska kocham od piewrszego gryza i jej pieknego wygladu .Niesamowicie sie ciesze z tego przepisu i juz w pietek upieke brata p.Walewskiej.Wielkie dzieki za przepis:-)))
Gość: zxc
11.09.2012 18:14 odpowiedz
A gdzie można znaleźć przepis na Marlenkę? Miałem go w ulubionych , ale na nowej stronie chyba już go nie ma.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:13 odpowiedz
Niestety, już nie mam tego przepisu.
Gość: kate0068
11.09.2012 16:23 odpowiedz
Przepiekne ciasto,proste wykonaniu .Wsam raz na jesienne przyjecia.
Gość: Iwona
11.09.2012 15:00 odpowiedz
A ja mam pytanie natury technicznej. Znam podobny przepis tyle że górny spód nadkła się na masę orzechami do góry i wtedy już nie dodaje się czekolady. Zawsze jednak miałam nie lada problem z przeniesieniem spodu górnego z blachy na masę budyniową. Spód pękał i wyglądało to mało estetycznie. Fakt, do pieczenia nie używałam papieru a jedynie smarowałam blachę masłem i może dlatego ciężko było wyjąć z blachy ciasto w jednym kawałku. Czy masz jakiś patent na przeniesienie spodu na masę budyniową tak aby sie nie rozwalił? Poprostu odwracasz spód do góry nogami a potem odlkejasz papier? nie rozwala Ci się nic?
dorotkaa90  (zobacz profil)
11.09.2012 22:10 odpowiedz
Jeśli blachę wyłożysz papierem do pieczenia, będzie łatwiej;) Gdy ciasto już ostygnie bez problemu wyjmiesz je trzymając za brzegi papieru. A później wkładasz dłoń między papier a spód ciasta i przenosisz na masę:) Jeśli masz kogoś do pomocy, można zrobić to razem, ale sama na pewno sobie z tym poradzisz i nic nie powinno się rozwalić;) Przynajmniej dla mnie ciasto nie rozpada się. Pozdrawiam;)
Gość: qruszynka
11.09.2012 12:38 odpowiedz
czy robiac pychotke, moge zrobic spod do ciasta z tego ciasta? czy bedzie go za 'grubo'?bo w sumie to chyba to samo ciasto kruche? pytam bo ostatnio jak robilam pychotke to dalam mniej maki bo ciasto bylo straaasznie kruche, jakbym dodala wiecej to by chyba mi sie skruszylo :P zreszta wydaje mi sie ze w pychotce jest go tak na styk, a tutaj podaje pani wieksza ilosc skladnikow, dlatego wydaje mi sie ze chyba lepiej jak tego ciasta kruchego jest troszke wiecej? :) a tak na marginesie ja po prostu dodaje cytryny do budyniu zeby krem nie byl za mdly i pasuje idealnie:)
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:14 odpowiedz
Możesz zrobić spód z tego ciasta. Tylko.. mi się wydaje, że ten jest bardziej kruchy ;-).
Gość: misia
11.09.2012 12:34 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie zagniatania ciasta w malakserze - czy można to zrobić Kitchenaidem, jeśli tak to jaki mieszadłem, czy chodzi o jakiś inny typ urządzenia ?
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:17 odpowiedz
Można zrobić mikserem planetarnym KA (końcówką klasyczną, do ciasta), jednak mi chodzi o malakser, takie 2 siekające noże.
m.sosenka  (zobacz profil)
11.09.2012 12:20 odpowiedz
Dodane do ulubionych, muszę je koniecznie upiec. W tym roku śliwki nie obrodzily, więc brak powideł ale za to mam konfiturę z leśnych, czerwonych borówek. Myślę, że będą doskonale pasować ze swoim wyrazistym smakiem..:)
doddotka  (zobacz profil)
11.09.2012 11:12 odpowiedz
obawiam się, że mam ochotę na to :)
Kasia1992  (zobacz profil)
11.09.2012 10:22 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zapytać czy likier orzechowy można by ewentualnie zastąpić amaretto?
Czy po prostu użyć wódki?
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2012 10:29 odpowiedz
Ja bym użyła w takim przypadku wódki.
Gość: anula
11.09.2012 09:29 odpowiedz
Wygląda rewelka, do zrobienia pewne
Kasia1992  (zobacz profil)
11.09.2012 09:07 odpowiedz
Pani Doroto!
To ciasto to spełnienie moich marzeń :o
Pani Walewska to najpyszniejszy przekładaniec jaki ostatnio robiłam :) bardzo chętnie wypróbuję nowy przepis. Cieszę się, że w składnikach są powidła - ostatnio smażyłam je na potęgę ;)
Pozdrawiam :)
supersanna  (zobacz profil)
11.09.2012 08:53 odpowiedz
ooo:) Jak a miła niespodzianka z rana!!! Zastanawiałam się, który z Twoich specjałów podam w poniedziałek no i proszę... :) Problem z głowy.
11.09.2012 08:25 odpowiedz
A to u mnie ta wersja nazywana jest "snickers", w sumie dawno go nie robiłam...
Gość: teenager
11.09.2012 04:37 odpowiedz
to ciasto wygląda tak pysznie ,jakby zaraz miało rozpuścić się w moich ustach !
11.09.2012 01:46 odpowiedz
"Pania Walewska" pieklam juz nie raz...dziekuje za ten przepis jest SUPER!!! jak wiele innych! Jesienna wersja jest juz w "moich ulubionych" :)
marta_tu  (zobacz profil)
11.09.2012 01:06 odpowiedz
Pani Dorotko wietnie wylada to ciasto , zrobilam dziiaj ptysie wyszly super juz ich nie ma przyszly kolezanki z dziecmi i zjadly. Pychotke pieklam w zeszlym tygodniu no napewno wyprobuje to ciasto wyglada apetycznie pozdrawiam serdecznie
dorotkaa90  (zobacz profil)
10.09.2012 23:43 odpowiedz
Jak tylko zobaczyłam zdjęcie i napis "inna wersja Pani Walewskiej" to od razu wiedziałam, że to coś dla mnie! "Zwykła" pychotka robi furorę za każdym razem kiedy ją zrobię. Już nie mogę doczekać się kiedy zrobię jej nową wersję;)
Gość: nicole
10.09.2012 22:40 odpowiedz
mam taka kolekcje od kilku lat. przepis rownie smaczny najlepiej jak polezakuje 1 dzien aby ciasto zmieklo
Gość: Basia
10.09.2012 22:14 odpowiedz
mam takie male pytanie.. w sumie nurtuje mnie juz jakis czas ,ale nie mialam odwagi..
Po co smarowac blaszke maslem i dawac na wierzch pergamin?,
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 22:33 odpowiedz
Żeby papier się nie przemieszczał, podczas wylepiania ciastem. W sumie ekonomiczniej robić to margaryną, ale tak jakoś się przyjęło, zawsze masło mam pod ręką ;-).
Gość: aga
10.09.2012 21:15 odpowiedz
podoba mi sie taka jesienna wersja :)
10.09.2012 20:56 odpowiedz
Yum! Yum! Do zrobienia :)
Gość: Lejla
10.09.2012 20:51 odpowiedz
Wow cudowne ciasto.. moze kiedys sie odwaze zrobic :) Pieczesz niesamowite pysznosci :)
Gość: nutshel22
10.09.2012 20:50 odpowiedz
Mam takie pytanie - czym mozna zastapic likier?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 20:52 odpowiedz
Jeśli nie mamy/możemy dodać alkoholu, można go zastąpić sokiem z cytryny.
10.09.2012 20:47 odpowiedz
witam, mam pytanie, ostatnio pisałaś Dorotko o książce z przepisami na ciasta, którą warto kupić/ w języku angielskim/ możesz jeszcze raz napisać tytuł bo nie mogę tego znależć,
pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 20:50 odpowiedz
Ostatnio chyba wspominałam o tej http://www.amazon.co.uk/Cake-Rachel-Allen/dp/0007309058/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1347302969&sr=1-1 Już wkrótce na blogu pierwszy przepis z tej książki :).
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
10.09.2012 20:25 odpowiedz
Ooooo ekstra, ta "pani" gościła u nas nie raz,a teraz zmieniła image super bo lubię orzechy :D
10.09.2012 20:19 odpowiedz
Dorotko, Miszczu, Ty Nasz...brak słów, którymi mogłabym opisać swój zachwyt nad tym cudeńkiem!
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:03 odpowiedz
Oo, jeszcze pamiętasz 'miszcza' ;-)
10.09.2012 23:10 odpowiedz
Strona się zmieniła, ale Miszcz pozostał;)
Agnieszka29-ciasteczkowypotwór  (zobacz profil)
10.09.2012 20:12 odpowiedz
wygląda super smakowicie :) napewno zrobie bo ubustwiam panią walewską, pominęłabym chyba czekolade gdyż ciasto jest dosyć słodkie samo w sobie :) pozdrawiam!
10.09.2012 20:05 odpowiedz
Bardzo lubię Panią Walewską, więc tą wersję koniecznie muszę wypróbować. Wygląda wspaniale!
Pozdrawiam serdecznie:)
Gość: carolotta
10.09.2012 20:41 odpowiedz
na wielkiezarcie.com , jest też podobne do Pani Walewskiej - Paznokieć - przekładane kremem tofi
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 20:51 odpowiedz
Taak, tylko ta nazwa "paznokieć'.. kto na to mógł wpaść? ;-)
Gość: Karo
10.09.2012 20:04 odpowiedz
Znam to ciasto od dziecka pod nazwą "Ciasto od Władzi" :))
Karolina.Happo  (zobacz profil)
10.09.2012 19:51 odpowiedz
karolina.happo

Kochana Dorotko!

mam pytanie odnosnie likierow. czy moge je pominac w przepisie lub zastapic czyms innym, poniewaz jestem w ciazy i to juz 8 miesiac....
pozdrawiam Cie serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 20:51 odpowiedz
Można zastąpić sokiem z cytryny, by krem nie był mdły.
Margareta  (zobacz profil)
10.09.2012 19:37 odpowiedz
Troche przy niej roboty ale widac warto. Piekna!
Gość: emi
10.09.2012 19:35 odpowiedz
o rety, dobrze, że mam klawiaturę odporną na zalania... Zaśliniłam się :)
10.09.2012 19:35 odpowiedz
WOW!! Już wiem czym jutro się zajmę :) Kuchnia zarezerwowana, skladniki skompletowane, ślinka cieknie :)
Kateczka  (zobacz profil)
10.09.2012 19:31 odpowiedz
Od razu dodane do ulubionych :)) zadziwiajace ze własnie tego typu ciacho chodziło mi po głowie, wyglada pysznie, na pewno wyprobuje w ten weekend :D




do góry