Ładowanie strony

Ładowanie...
»  Kajzerki 

środa, 22 sierpnia 2007

Kajzerki

Klasyka - pyszne, pachnące kajzerki, najlepsze od razu po upieczeniu, a przy tym tak proste do zrobienia! Idealne na rozpoczęcie dnia :-).

Składniki na 10 sztuk:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • ¾ szklanki letniej wody
  • 1½ łyżeczki suchych drożdży (6 g) lub 12 g drożdży świeżych
  • 1½ łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 2 łyżki masła, roztopionego

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania (niekoniecznie)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 10 części, z każdej uformować kulkę, spłaszczyć ją lekko, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić pod przykryciem na 35 - 45 minut do podwojenia objętości. Przed pieczeniem naciąć, dla połysku można posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka.

Piec około 15 minut w temperaturze 225ºC. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h) ciasto wyjąć, krótko wyrobić,  uformować bułeczki. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Kajzerki

Źródło przepisu - blog Arabeski.

Średnia ocena: 7.8  (liczba głosów: 25)
Tagi: drożdże
Kategoria: Bułki
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (302)
1 | 2 | 3    
agazb profil
30.12.2015 20:49 odpowiedz
witam. Zrobilam rano te buleczki niestety byly twarde i nie wyrosly. Poczytalam komentarze i mysle, ze dlatego, ze za krotko recznie wyrabialam. Zrobilm drugi raz. Wrzucilam do maszynki na program "dough" i wyrosly ladnie sa puszyste choc nie tak ladne jak u Dorotki.
megika profil
08.12.2015 17:37 odpowiedz
Nie bylo, wszystko wedlug przepisu. Ciasto stalo w kuchni na blacie pod przykryciem.
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2015 20:57 odpowiedz
Prawdopodobnie coś nie tak z drożdżami, ciasto rośnie tylko dzięki nim. Proszę spróbować innych drożdży.
megika profil
08.12.2015 22:43 odpowiedz
aha rozumiem :) dziekuje
megika profil
07.12.2015 22:52 odpowiedz
Upieklam jeszcze jedne :) wyszly lepiej. Drozdze wyrosly fajnie, wyrobilam ciasto i zostawilam na 1,5 godziny, niewyrosly specjalnie duzo :( zrobilam buleczki i czekalam 45 minut tez zbytnio nieurosly. Gdzie robie blad ? :(
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2015 22:54 odpowiedz
Może ciasto ma zbyt zimno i dlatego wolnie rośnie? Czy były jakieś zmiany w przepisie?
megika profil
07.12.2015 12:23 odpowiedz
Moje buleczki niewyszly tak jak mialy :( w smaku sa co prawda dobre ale wygladem im daleko do kajzerek :)
Musze dodac, ze mialam je stac przez noc (wedlug komentarza mozna tak zrobic)
Karola1312 profil
17.11.2015 12:33 odpowiedz
Czy mąka owsiana w tutaj się sprawdzi? Tj zblendowane na miał górskie platki owsiane.
Jesli nie to czy w innym przepisie na bułki z bloga mogę ich użyć?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2015 19:51 odpowiedz
Tylko w niewielkiej domieszce, zwiększając jednocześnie ilość wody. Można je dodać do każdych bułeczek.
EWIK8 profil
07.11.2015 08:00 odpowiedz
Moje kajzerki.
Chyba za duże nacięcia zrobiłam i za mało spłaszczyłam. Jak zawsze wychodzą mi płaskie buły, tak teraz poszły w górę :/ Poza tym jeszcze ich nie jadłam, dopiero rano spróbuję na śniadanie z całą rodzinką. Lecz mam wątpliwości, gdyż w dłoni są wagowo dość ciężkie. Może przynajmniej nie będą się mi kruszyć ;)
EWIK8 profil
11.11.2015 16:33 odpowiedz
Nie kruszyły się. Męża nie zachwyciły, ale synek sam chętnie jadł tylko z masełkiem :)
ollaa125 profil
01.10.2015 16:57 odpowiedz
Czy mogę przygotować ciasto wieczorem i zostawić je na noc do wyrośnięcia tak żeby rano tylko uformować bułeczki, poczekać 40 min i je upiec? :)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2015 17:07 odpowiedz
Tak.
ollaa125 profil
01.10.2015 17:20 odpowiedz
Wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź :)
Beatita profil
25.06.2015 22:10 odpowiedz
Czy do tych bułeczek idzie taka zwykła przenna np typ 550, czy lepiej dać chlebową 750? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2015 22:49 odpowiedz
Obie mąki będą ok :).
pozdrawiam
jedzurka profil
24.06.2015 16:33 odpowiedz
z dodatkie domowego dżemu truskawkowego pycha;)
Merc. profil
24.06.2015 22:47 odpowiedz
No czyjeż mogłoby być to świetne zdjęcie? Już na miniaturze Twoja ręka jest rozpoznawalna.
jedzurka profil
25.06.2015 15:27 odpowiedz
bardzo mi miło:) pozdrawiam
jedzurka profil
24.06.2015 16:32 odpowiedz
smaczne;)chetnie sie z nimi zaczyna dzien;)
malgosiama profil
24.06.2015 21:11 odpowiedz
Pięknie uformowane :)
jedzurka profil
24.06.2015 22:13 odpowiedz
dziekuje i pozdrawiam:)
Aga Mars profil
25.06.2015 10:21 odpowiedz
Wygladaja wspaniale :)
jedzurka profil
25.06.2015 15:27 odpowiedz
dziekuje;)
Aga Mars profil
26.06.2015 00:23 odpowiedz
Prosze :) a co do cytryny w bezie (tu pisze, bo pod Pavlova nie ma juz miejsca), to kompletnie nie mam pojecia po co sie ja dodaje. Gdzies przeczatalam, ze ocet lub sok cytrynowy pomagaja "wysuszyc" beze. Hmmm czyli piekarnik sam nie wystarczy???
kiva_tytto profil
20.03.2015 20:53 odpowiedz
Trochę mi nie wyszło nacięcie, a do tego każda była innej wielkości, ale były naprawdę pyszne! Dzieci zachwycone, proszą o powtórkę.
Gość: Justyna
05.03.2015 16:11 odpowiedz
Czy bułki kajzerki oraz inne na Pani stronie np, ciemne z płatkami owsianymi można zamrozić ? Jeśli tak to czy po upieczeniu czy przed ? Oraz jak później z nimi po rozmrożeniu ? Do piekarnika czy tylko rozmrozić ?
nika_j profil
04.03.2015 14:53 odpowiedz
:)
nika_j profil
04.03.2015 14:53 odpowiedz
Pyszniutkie kajzerki. :)
Flambir profil
06.03.2015 21:25 odpowiedz
Piękne!
nika_j profil
07.03.2015 09:37 odpowiedz
Dziękuję i polecam. :)
Gość: łukasz
20.02.2015 21:16 odpowiedz
aha i masła też nie rozpuszczam(daje prosto z lodówki). wyszły super. pozdrawiam
Gość: Łukasz
20.02.2015 20:51 odpowiedz
po co Pani wprowadza w błąd z drożdzami swieżymi. nie trzeba robić wcale rozczynu, wszystko zrobić według przepisu i odstawić ciasto w cieple miejsce i wyrośnie tak samo jak z rozczynem. pozdrawiam.
nika_j profil
20.02.2015 21:10 odpowiedz
Ze świeżymi drożdżami trzeba zrobić rozczyn po to by się przekonać, czy warto kontynuować pracę, oraz by je było łatwo rozprowadzić w cieście.
Gość: Lena
19.01.2015 20:33 odpowiedz
Czy należy wyłożyć blachę papierem do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 20:51 odpowiedz
Nie ma konieczności, zwłaszcza, jeśli blacha jest nieprzywierająca. Można wysmarować masłem i oprószyć mąką. 
Gość: Olaolaola
11.01.2015 09:35 odpowiedz
Robiąc bułki w maszynie tez robimy rozczyn z drożdży? I jeszcze jedno - tylko ze świeżych robimy rozczyn czy z suchych tez? I ten rozczyn to jak sie robi ? :)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 12:10 odpowiedz
Z drożdży świeżych zawsze robimy rozczyn, niezależnie czy używamy maszyny, czy nie. Suche drożdże wystarczy (najczęściej) wymieszać z mąką. Tutaj przykładowy rozczyn.
Gość: łukasz
20.02.2015 20:43 odpowiedz
Wcale nie trzeba robic rozczynu ze swiezych drozdzy, ciasto tak samo wyrosnie w warunkach podanych w przepisie
Gość: lusi365
08.01.2015 17:35 odpowiedz
a ja się troszkę zawiodłam, gdzieś musiałam popełnić błąd gdyż moje ciasto na etapie wyrabiania mikserem było twarde jak zelówka! mam wrażenie,że za mało w nim wody,może za małe jajko dałam? nie wiem :( szkoda- tym bardziej,że obiecałam córeczkom
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 18:13 odpowiedz
Coś nie tak poszło z odmierzaniem proporcji. 
Gość: lusi365
09.01.2015 10:19 odpowiedz
nie poddałam się i pracowałam do końca, ciasto nawet fajnie wyrosło i bułeczki choć twarde i ciężkie dały się zjeść. wzór nacięłam bardzo ostrym nożem i wyszedł aż nazbyt konkretny- myślę,że pomogła w tym konsystencja mojego ciasta ;)
nie zrażę się tą porażką, będę nadal próbować! pozdrawiam ciepło
Gość: łukasz
20.02.2015 20:45 odpowiedz
wody dodaj i po chwili urabiania bedzie dobre...
Grzegorzowa profil
27.12.2014 22:33 odpowiedz
Nareszcie, nareszcie mam... mam maszynę do pieczenia chleba, więc dziś ją wypróbowałam na prostym przepisie kajzerek. Rany, jakie teraz to proste - zero mieszania i ugniatania, miętolenia i babrania się z lepkim ciastem, zero straconego czasu i urobionych rąk. No, taka robota z ciastem drożdżowym to przyjemność i łatwizna :D
Gość: Hamster
15.12.2014 20:11 odpowiedz
Bułeczki wyszły naprawdę dobre, a to pierwsza taka moja próba z pieczywem :)
Mi wyszło z tego przepisu 8 bułeczek. Jedynie wzór kajzerki po urośnięciu był mało widoczny - bułeczka z góry się nie ,,otwarła".
Gość: Ruda
07.12.2014 23:49 odpowiedz
Przepis rewelacyjny
Gość: Ada2012
07.12.2014 16:10 odpowiedz
Bułeczki bardzo dobre, ale zrobiłam z połowy składników i liczyłam na 5, a wyszły 3... w każdym razie ważne, że po wszelkich zmaganiach wyszły i szykuję siły na kolejne, tym razem te z czosnkiem :))
Z całego serca dziękuję za przepis i pozdrawiam!
Gość: Monia
06.12.2014 11:55 odpowiedz
Mam pytanie, czy bułeczki mogę sobie zrobić wieczorem i włożyć do lodówki, a rano upiec? Mam w domu ranne ptaszki, więc nie bardzo mi się uśmiecha wstawanie o piątej, żeby bułeczki wyrosły.
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 18:44 odpowiedz
Tak.
Gość: AgaB.
28.11.2014 19:30 odpowiedz
Bułeczki pyszne, zrobiłam na śniadanko i w ekspresowym tempie zniknęły ze stołu:)) Dziękuję za przepis:)
MarJ profil
19.11.2014 22:33 odpowiedz
Moje ciasto w ogóle nie wyrosło...
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 10:54 odpowiedz
Ciasto rośnie tylko dzięki drożdżom. Czy zostały użyte świeże czy suszone? Czy był zrobiony rozczyn? Może zbyt ciepła woda zamiast letniej? 
Gość: MarJ
20.11.2014 19:12 odpowiedz
użyłam suszonych, zmieszałam z mąką. Zostawiłam ciasto na noc w piekarniku z oświeconą lampką, rano faktycznie ciasto podwoiło swoją objętość. niestety z bułek wyszły kamienne placki po ich upieczeniu. Cóż, będę próbować dalej. Czy ciasto trzeba jeszcze raz wyrobić po wyrośnięciu? bo w przepisie nic o tym nie ma.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 17:17 odpowiedz
Nie trzeba. Po wyrośnięciu od razu formujemy bułeczki.
Gość: Lucy
23.09.2014 16:56 odpowiedz
Bułeczki wyszły znakomite -zjadłam dwie na raz !!!! oj smaczne ,smaczne :)łatwy przepis
Gość: iza i remis
17.08.2014 17:41 odpowiedz
Bułeczki pierwsza klasa pyszneeeee ..Mój 7-latek wyrabiał ciasto łatwizna tak stwierdził ja popieram łatwe i szybkie no i pyszne
Gość: Mała
23.07.2014 16:44 odpowiedz
Witaj Dorotko !!!!!
Twój blog jest idealny !!! przepisy również !!! często z nich korzystam i zawsze się udają !!!!

Jutro czas na kajzerki.....

Pozdrawiam Wiola .
Gość: MA
03.07.2014 19:46 odpowiedz
Witam, mam pytanie ...czy bulki powinnam piec z termoobiegiem i czy duzo powinny urosnac w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 23:43 odpowiedz
Można piec z termoobiegiem, można też góra - dół. Bułki najwięcej powinny wyrosnąć przed pieczeniem - podwoić objętość. Tak, w piekarniku jeszcze urosną, ale już nie dwukrotnie.
dorota83 profil
15.06.2014 15:16 odpowiedz
proste i smaczne kajzerki. moja mąka lubi wodę;) - dodałam 260ml.
Kamila.90 profil
10.05.2014 21:40 odpowiedz
Buleczki pyszniutkie :-) :-)
sweetheart79 profil
18.04.2014 13:33 odpowiedz
puszystke w środku i pachnące... :-)
sweetheart79 profil
18.04.2014 13:07 odpowiedz
Właśnie je upiekłam pierwszy raz...
Są miękkie, puszyste w środku i przepyszne!
Choć mój synek (4,5 roku) stwierdził, że mu nie smakują. Ale przyzwyczajony jest do tych ze sklepu, gdzie jest więcej soli i chyba też innych dodatków :-)
Dla mnie rewelacja!
cleanic profil
18.03.2014 14:36 odpowiedz
Ja wiem, że setkom osób wyszły bułeczki z tego przepisu, ale mi ani troszkę. Owszem, po upieczeniu wyglądały pięknie, ale były twarde i "gniotowate". Pachną cudownie, ale są niejadalne... Wiem, że drożdże za mną nie przepadają (ze wzajemnością), więc spróbowałam dzisiaj ponownie.
I tak:
Dodałam 1 szklankę letniej wody zamiast 3/4. Użyłam 7 gram drożdży nie 6 (nie chciało mi się dzielić opakowania).
Ciasto wyszło jak plastelina, bardzo ładnie się wyrabiało. Wyrabiałam ręcznie 2 razy po 8-10 minut z przerwą pomiędzy podana w przepisie. Teraz ciasto leżakuje od 15 minut i... już pięknie wyrosło. Wczoraj ciasto wyszło mi twarde (twardsze niż na faworki) i bardzo ciężkie. Za Chiny nie widziałam opcji podzielenia wczorajszego ciasta na 10 porcji. Dzisiaj wygląda to dużo bardziej obiecująco...
Dorotko, skąd taka różnica u mnie w ilości wody? Używam klasycznej mąki pszennej typ 450, drożdży instant dr. Oetkera, prawdziwego masła... Może temperatura wyrastania była niewłaściwa? U mnie w domu jest raczej chłodno, zazwyczaj koło 20`C, stało w temperaturze max 22`C, bo pod stołem w pobliży kaloryfera...
cleanic profil
18.03.2014 16:53 odpowiedz
Ok, wyszły, ale mnie nie powaliły. Chyba po prostu wolę puszyste bułeczki. Spróbuję innego przepisu :)
piotrus profil
16.03.2014 14:08 odpowiedz
pani Dorotko mam pytanie zrobiłam kajzerki dałam 2szklanki maki pszennej 650 i 1 szklanke gryczanej no i wyszły bułki dość dobre jak były jeszcze ciepłe a pod wieczór bądź na drugi dzień takie trochę twarde nie za dobre czy to za sprawa tej mąki gryczanej????
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2014 15:53 odpowiedz
Możliwe, że tak. Bułeczki nie są również rewelacyjne świeże dnia następnego, starzeją się.
Gość: Aga
13.03.2014 15:36 odpowiedz
właśnie zrobiłam:):) PYCHOTA!! chrupiące, cudownie pachnące, wyglądają tak samo smakowicie jak i smakują!! jutro piekę z 2 porcji:)
Gość: mrowka2121
19.02.2014 16:41 odpowiedz
jakiego typu musi byc mąka pszenna??
Gość: m
16.02.2014 09:16 odpowiedz
:) moze głupie pytanie- tu chodzić o 2 łyżki odkrojone z masła- ktore następnie należy roztopić, czy 2 łyżki już roztopionego masła:):)
wczoraj je uformowałam, dałam do lodówki- dzisiaj upiekłam, mam nadzieje, że będą pyszne!! czy koniecznie trzeba je nacinać? nie zrobiłam tego- bo nie miałam żyletki.. blaszka w lodówce była owinięta w folię- troszkę dotykała bułeczek, czy ta folia uniemożliwiła im wzrost do góry??
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2014 18:13 odpowiedz
Odnośnie masła - różnica jest taka mała, że nie ma znaczenia :). Nie trzeba koniecznie nacinać, ale ładniej wyglądają. Folia zawsze po wyrastaniu dotyka bułeczek, ale nie przeszkadza im we wzroście.
Gość: m
16.02.2014 18:51 odpowiedz
dziękuje Pani Dorotko za odp- bułeczki są pyszne i bardzo łatwe i szybkie do zrobienia!! nie nacinałam ale i tak ładnie wyglądają :):)
grzalka2 profil
02.02.2014 19:14 odpowiedz
Mam nietypowe pytanie: czy zamiast wody mogę dodać mleko??
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 23:51 odpowiedz
Tak.
Ela P. profil
23.01.2014 21:02 odpowiedz
Troszkę mi się spiekły:).
EVIVI profil
22.01.2014 21:19 odpowiedz
Bułeczki już robiłam trzy razy, są pyszne i bardzo proste do zrobienia. Polecam Wszystkim ten przepis :)
Popielka profil
09.01.2014 19:11 odpowiedz
Bardzo smaczne bułeczki .Trochę zmieniłam przepis dałam 2szkl mąki pszennej i 1szkl mąki pszennej pełnoziarnistej .Bułki wyszły bardzo dobre tylko bardziej zbite bardziej sycące , polecam pyszne do wędliny
asia_kfiatek profil
05.01.2014 20:02 odpowiedz
Pani Dorotko - to 5 minut wyrabiania to pani liczy w mikserze czy ręcznie? Nie posiadam miksera i wszystkie chleby/bułki wyrabiam ręcznie. W paru książkach natrafiłam na generalną wskazówkę, że 5 minut wyrabiania ciasta mikserem = 10 minut ręcznie i całkiem nieźle mi ten przelicznik działa.
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:44 odpowiedz
Mikserem.
Gość: Beata
06.12.2013 22:28 odpowiedz
A ja mam takie pytanie- mogę wyrobić sobie teraz ciasto (mam suche drozdze), dac mu odpoczac te 5 minut i znow je wyrobic i zostawic je w temperaturze pokojowej (zeby mi 'pracowalo'? czy musze je dac do lodowki na noc? Bo chcialabym rano miec swieze, tylko w lodowce nie wiem czy wyrosnie a rano nie mam czasu ;/;/ Z ciasta chcialabym poprostu uformowac kajzerki i siup do pieca.. pomocy !! :D
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 22:39 odpowiedz
Bułeczki musisz dać na noc do lodówki, inaczej musiałabyś je piec za 1,5 godziny. Do rana ciasto pozostawione w temp. pokojowej przerośnie. Temp. lodówkowa spowalnia ten proces. Rano po wyciągnięciu z lodówki można od razu piec. Więcej tutaj (wyrastanie).
Gość: Beata
06.12.2013 22:47 odpowiedz
Dziekuje Dorotko za odpowiedz, i jeszcze jedno- moge wymieszac mąke pszenną z żytnią (chlebowa) typ 2000? I w jakich proporcjach jeśli tak?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 22:49 odpowiedz
Tylko w bardzo małej domieszce, np. 1/5. Konsystencja bułeczek bedzie cieższa.
Gość: Kasia
05.12.2013 23:27 odpowiedz
Chcialabym zrobić te kajzerki ale z połowy porcji (ja nie jem pszennego pieczywa, a narzeczony sam nie zje takiej ilości). Normalnie zrobiłabym z połowy porcji ALE tu jest jajko..czy ma kto,ś pomysł jak to rozwiązać? Bo jajka na pół nie podzielę niestety.. ;/;/
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 23:31 odpowiedz
Dodaję pół jajka :). Wystarczy je roztrzepać widelcem i odlać pół.
Gość: Kasia
06.12.2013 10:01 odpowiedz
Oooo świetne rozwiązanie, o tym nie pomyślałam :D a ja się trudziłam jak podzielić białko na pół i żółtko :D Dziekuje Pani Dorotko ! :)
Gość: Ola
01.12.2013 20:36 odpowiedz
Chcialabym dodac make pelnoziarnista chlebowa 3 zboza (przenna, orkiszowa, zytnia) jak zmienic proprcje ? Czy uzyc jej poprostu tak jak pszennej? A moze dac wiecej wofy ?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 20:58 odpowiedz
Na pewno będzie potrzebne więcej wody, bułeczki i tak zmienią konsystencję i wyjdą cieżkie. Zazwyczaj doradza się wymieszanie mąki pszennej z pełnoziarnistą w proporcji pół na pół.
annna84 profil
12.11.2013 15:58 odpowiedz
Pisząc te słowa zajadam się kajzerką. Jest pyszna, mięciutka w środku. Wyrosły pięknie w piekarniku. Tylko nacięcia mi nie wyszły i wyglądają mało kajzerkowo, ale to nic. Proste i szybkie w przygotowaniu, na pewno będę je często piekła.
Gość: bb
12.11.2013 17:11 odpowiedz
Witam
nigdy jeszcze ich nie pieklam. Czy do ciasta dodaje sie jajko, czy tylko do smarowania?
Czy mrzic lepiej surowe, czy upieczone buleczki? Pytam sie o wszystko, bo lubie pieczywo, tylko z pieczeniem u mnie ciagle na bakier...
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2013 11:08 odpowiedz
Jajko do ciasta plus dodatkowe do posmarowania. Mrożę bułeczki po upieczeniu. 
Gość: xyz
01.12.2013 20:38 odpowiedz
A mozna mrozic przed ? Chcialabym miec rano swierze i cieplutkie
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 20:57 odpowiedz
Nigdy tego nie robiłam, zawsze wstawiam na noc do lodówki by upiec z rana :).
Gość: anula3333
04.11.2013 23:25 odpowiedz
Upiekłam je dziś i stwierdzam, że są pyszne!
Ellada profil
14.10.2013 19:05 odpowiedz
czy moge to ciasto zagnieść wieczorem a piec dopiero rano ?czy wstawic na 1 rośniećie czy może już na drugie ufrmowane bułeczki do ladówki?
Pikku Ish profil
29.09.2013 22:01 odpowiedz
Robiłam już trzykrotnie. Absolutnie RE-WE-LA-CYJ-NY przepis :) I do tego bardzo prosty :)
Gość: Mimoza
29.09.2013 19:58 odpowiedz
Witam,

Szukałam przepisów na żurawiny, a znalazłam i ten przepis, i mnóstwo innych z różnych kategorii. Bardzo mi się tu podoba.
wendy profil
29.09.2013 13:38 odpowiedz
Mi smakowały, chrupiące z zewnątrz, w środku mięsiste, warstwy się pięknie zawijały wewnątrz bialutkiego puchu, ale domownicy stwierdzili, że są bez szału, więc przepis ląduje na półce u mnie w kategorii: sprawdzone, ale nie do powtórzenia. Ciasto dość twarde i ciężkie w obróbce jak dla mnie, nawet mój super megawatt mixer się nieco spocił przy ugniataniu go. Może powodem była zbyt niska temperatura i zbyt duża suchość powietrza, nie wiem, może coś ja pokręciłam. Jeśli robiłabym je następnym razem zwiększyłabym ilość płynu. Niemniej jednak dziękuję Pani Doris za umieszczenie go na blogu i pozdrawiam.
Gość: Gosia
18.09.2013 21:02 odpowiedz
Może moje nie przypominają tych ze zdjęcia p. Doroty, ale smakują naprawdę dobrze.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=519637994795429&set=a.369687626457134.90818.100002476996767&type=1&theater
Gość: UmmHurajra
15.09.2013 14:16 odpowiedz
jak zrobic to ciecie zeby wyszlo, bo moje prawie zniknelo jak buleczki urosly w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 18:19 odpowiedz
Nacinamy jak bułeczki są całkowicie wyrośnięte, przed samym włożeniem do piekarnika. Widocznie Twoje jeszcze nie były, więc dalej rosły w piekarniku i nacięcia znikły.
Gość: zabulenka
12.09.2013 22:51 odpowiedz
Czy do piekarnika włożyć tez trzeba naczynie z woda??
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 10:40 odpowiedz
Można, ale nie jest to konieczne.
Gość: alicja44
29.08.2013 19:29 odpowiedz
czy mozna je zrobic z maki razowej?
ewica27 profil
21.08.2013 08:33 odpowiedz
Bułeczki super. Trochę wyrabiania, ale to sama przyjemność bo ciasto z ciastem super się pracuje. Najważniejsze jest to że w końcu można zjeść treściwą kajzerkę a nie watę, którą kupuje się w piekarniach.
28.06.2013 22:22 odpowiedz
Pyszne:) nie ma to jak domowe pieczywo:)
Gość: madzia
17.06.2013 22:09 odpowiedz
Wysmienite wlasnie zrobilam na kolacje podalam z jajecznica :) wszystkie zjedzone !
Gość: jozin2008
29.05.2013 20:02 odpowiedz
a o co chodzi z zaczynem, gdy mamy swieze drozdze?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 20:16 odpowiedz
05.05.2013 00:16 odpowiedz
Smaczniusie :)
Chyba przerzucę się na domowe bułeczki only :)
agutek555 profil
13.04.2013 11:24 odpowiedz
pyszne, chrupiąca skórka i mięciutkie w środku :)
Gość: Kaja
09.04.2013 10:47 odpowiedz
moje ulubione kajzerki :) dziś znów je robię :)
Gość: Marta
06.03.2013 20:48 odpowiedz
Pychota!!!!! i jakie łatwe!!!! Już nie kupię bułek w sklepie!!!!!!!!
Gość: Gosia
25.02.2013 14:00 odpowiedz
Dzis rowniez robilam kajzerki corce na wycieczke.I co stwierdzilam?Ze nie ma sensu kupowac w sklepie bo samemu mozna sobie upiec i sa duzo lepsze niz sklepowe.POLECAM SUPER BULECZKI.POZDRAWIAM.
Gość: Sylwia
11.02.2013 09:37 odpowiedz
Witam :)

Wczoraj zrobiłam kajzerki na kolację, podzieliłam na 8 części. Urosły sporo, ale w piekarniku chyba zgłupiały z tego gorąca i poszły mocno w górę :) Jedną kajzerką można się nasycić :) Następnym razem zrobię mniejsze. A smak... nawet teraz rano jest przepyyyszny :) polecam!
Gość: maskana
09.02.2013 15:10 odpowiedz
To był mój pierwszy raz... z drożdżami, z zagniataniem, z pieczywem...
O rety! najlepszy pierwszy raz w moim życiu!:)
Bułeczki są przepyszne, chrupiąca skórka i aksamitny środek. Kilka posypałam z wierzchu solą morską gruboziarnistą i to był strzał w dziesiatkę - z szynką parmeńską mniammniammniam:)
Dziękuję. Bardzo!
Gość: maskana
09.02.2013 14:41 odpowiedz
Bułeczki już w piekarniku!
Zaczyn ładnie pracował, ciasto pięknie się zagniatało i szybko rosło. Mam nadzieję, ze typ maki- 650 nie wpłynie negatywnie na smak. Już się doczekać nie mogę:)
Gość: asartana
09.02.2013 10:21 odpowiedz
Pychota. Lepsze niz z piekarni. Moj facet jest zachwycony. Troszke za bardzo je nacielam he he i nie wygladaly jak idealne kajzerki ze sklepu, ale nastepnym razem bede wiedziala jak to zrobic zeby nadac im idealny wygląd. Jak tak dalej pójdzie to przestaniemy w ogóle kupować bułki sklepowe dzięki Tobie Dorotko :). Pozdrawiam serdecznie!!
Gość: Anuska
24.01.2013 19:44 odpowiedz
A ja mam pytanie. Zrobilam wszystko jak w przepisie ale mnie wyszly bardzo twarde, nie chcialy rosnac i juz nie trzymalam w piekarniku dalej po 15 min pieczenia bo nie bylo sensu...
Czy to jajko w przepisie trzeba wmieszac do reszty skladnikow ciasta na bulki czy ono jest do posmarowania bulek na wierzchu? Bardzo prosze o odpowiedz bo chcialabym zrobic je jeszcze raz. Pozdrawiam, Anna.
Anusska profil
24.01.2013 20:52 odpowiedz
Juz wlasnie doczytalam w komentarzach poprzednich, ze jajko jest skladnikiem ciasta.
Nie mam zielonego pojecia co zrobilam zle :(
Przyychodzi mi jedynie do glowy zaczyn... nie robilam jak ze stronki 'o ciescie drozdzowym' ale troche inaczej, a mianowicie do garnka wlalam cala wode (ciepla) z przepisu, potem rozpuscilam w niej wszystkie drozdze, dodalam tez caly cukier z przepisu bo czytalam, ze bedzie dobra pozywka i 100g maki. Wymieszalam, odstawilam w cieple miejsce i wyroslo! Taki sam zaczyn robie do pizzy. Na koniec dodalam sol, reszte maki, jajko i maslo i dalej wyrabialam jak w przepisie. I co zrobilam zle??? Podpowie mi ktos?
sloneczko085 profil
19.01.2013 18:56 odpowiedz
Jak ja się ciesze że natrafiłam na twój blog:)ostatnio miałam obawy odnośnie bułeczek bo nigdy nie robiłam ciasta drożdżowego a tu proszę. Bułeczki wyszły idealne pod każdym względem, pulchniutkie, okrąglutkie i oczywiście PRZEPYSZNE:):):):):):) i co najważniejsze 3 godzinki pracy a bułeczki zniknęły wręcz w kilka minut:)od mojego kochanego usłyszałam tylko "KOCHANIE DLACZEGO NIE ROBIŁAŚ ICH WCZEŚNIEJ":) i do dnia dzisiejszego zastanawiałam się dlaczego właśnie nie robiłam ich wcześniej:):):):)
Dzisiaj robię kolejne tym razem pulchniutkie bułeczki:):)Dorotko bardzo ci dziękuję:)pozdrawiam
sloneczko085 profil
14.01.2013 18:02 odpowiedz
Droga Dorotko, wypróbowałam już wiele przepisów twoich ciast i ciasteczek i wyszły rewelacyjne:)nic dodać nic ująć. Teraz chciałam także zrobić bułeczki:) będę pracowała na drożdżach świeżych i w przepisie jest podane że zrobić rozczyn-jak mam zrobić żeby wszystko wyszło ok?to jest moja pierwsza przygoda z bułkami i nie chciałabym nic popsuć, z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź:)słodko pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 21:59 odpowiedz
Słoneczko, proszę przeczytaj ten artykuł o cieście drożdżowym, tu jest wszystko wyjasnione, pozdrawiam :).
 
mada77 profil
07.01.2013 19:30 odpowiedz
Upiekłam je dziś po raz pierwszy - są przepyszne! Mam jedno małe "ale": w środku są mięciutkie, ale ta zewnętrzna "skorupka" jest dość gruba, zwłaszcza od spodu... Co mogło być tego przyczyną? Piekłam je 12 min., grzanie z góry i z dołu. To chyba nie za długo. A może powinnam była lepiej wyrobić ciasto? Tak czy owak styczeń będzie u nas miesiącem bułeczek, bo zamierzam wypróbować jeszcze co najmniej kilka tutejszych przepisów. Pozdrawiam!
kasik profil
05.01.2013 18:57 odpowiedz
DOROTKO RATUJ !!! DOPIERO TERAZ PRZECZYTAŁAM GWIAZDKĘ OBOK ŚWIEŻYCH DROŻDŻY I JUZ WIESZ CO ZROBILAM... WSZYSTKO WRZÓCILAM OD RAZU :-( NIEWIEM CO MI Z TEGO WYJDZIE..... ;-((
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2013 22:35 odpowiedz
Wyjdzie na pewno.
08.12.2012 11:04 odpowiedz
Jednocześnie było to pierwsze ciasto drożdżowe i pieczywo, jakie upiekłam. Zrobiłam od razu z 1,5 porcji. Są pracochłonne, biorąc pod uwagę czas oczekiwania na wyrośnięcie ciasta, ale jeśli ktoś choć raz spróbuje domowych bułek, już nigdy nie znajdzie niczego wyjątkowego w tych ze sklepu. PYSZNE.
Gość: sweetfocia
24.11.2012 10:11 odpowiedz
piekłam dzisiaj i wczoraj, REWELACJA ! Raz upiekłam z mąki pełnoziarnistej cudo, ideale z dżemem malinowym ! ;]
malinka profil
22.08.2012 12:06 odpowiedz
Zdięcie tych bułeczek.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 00:02 odpowiedz
Rumiane i bardzo kształtne :).
malinka profil
22.08.2012 12:04 odpowiedz
Bułeczki miękkie, pachnące z chrupiącą skórką.
Gość: Monika
15.06.2012 11:53 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierwszy raz w życiu jakiekolwiek bułeczki i wyszły kapitalnie! Rodzinka nie chciała uwierzyć, że nie są ze sklepu! :) Rozeszły się na pniu! Dziś piekę kolejne, ale w porcji potrojonej! ;)))
Gość: Evoonia
22.05.2012 11:00 odpowiedz
Kajzerki wyszły przepyszne i super miękkie. Wczoraj robiłam bułeczki pszenne - miękkość jest porównywalna. Ale dodałam sporo wody do ciasta - prawie pół szklanki (no dobra, sypnęło mi się też ciut więcej mąki). Wyrabiałam według przepisu - dwa razy po ok. 5 minut i to w zupełności wystarczy.
Gość:
04.03.2012 17:44 odpowiedz
Nie zgadzam się, że są jak te ze sklepu. Są lepsze!
U mnie praktycznie każda bułeczka była inna. Niektóre z sezamem, inne z pestkami dyni, słonecznika...
Do ciasta musiałam dolać dodatkowe 3 łyżki wody, bo ciasto było zbyt kruche i ciężko je było zagnieść. Po godzinnym wyrastaniu brałam kawałeczek ciasta, rozpłaszczałam go, dodawałam ziaren i zagniatałam (+troszkę ziaren wtykałam na wierzch, aby było wiadomo z czym jest dana bułka).
Gość: joan.na30
04.03.2012 15:32 odpowiedz
Coz tu duzo pisac? Buleczki jak ze sklepu. Twoje przepisy Doroto sa niezawodne. Kazdy moj wypiek na podstawie przepisu umieszczonego na Twoim blogu jest rewelacyjny i zachwyca cala rodzine oraz znajomych:)
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2012 17:00 odpowiedz
Chocolatic, lepszy będzie olej.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2012 16:45 odpowiedz
Na samym końcu przy wyrabianiu ciasta.
Gość:
03.03.2012 15:06 odpowiedz
Skoro można, to niech mi jeszcze Pani podpowie kiedy, dobrze?
Gość: chocolatik
03.03.2012 06:49 odpowiedz
Można zamiast roztopionego masła dać olej? Lub ew. roztopioną margarynę?

Mam zamiar je jutro na śniadanko zrobić, ale nie mam masła w domu.
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2012 09:45 odpowiedz
Tak, można dodac ziaren, nie za dużo, by nie były zbyt ciężkie.
Gość:
29.02.2012 16:44 odpowiedz
Odpowiesz?
Gość:
29.02.2012 15:49 odpowiedz
Można do tych bułeczek (do środka) dodać różnych ziaren, itp. (ziarna słonecznika, dyni, siemię lniane)? Wyjdą dobre? Bez zakalca, ziarna nie opadną?
A może ktoś już robił?
Proszę o możliwie SZYBKĄ POMOC.
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach