Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 09 grudnia 2013

Kransekake

Kransekake - to piętrowe 'ciasto' składające się z krążków migdałowych ciastek, kruchych z zewnątrz, lekko ciągnących i miękkich w środku. Nic innego jak pieczony marcepan! Do jego sporządzenia potrzebne są specjalne formy, w których wypiekamy migdałowe krążki ciasta, choć sprawna para rąk poradzi sobie i bez nich (trzeba wtedy uformować kółka o różnej wielkości i ułożyć je na blaszce). Poszczególne krążki sklejamy ze sobą przy pomocy lukru królewskiego (royal icing). Kransekake prezentuje się wytwornie, jak elegancka wysoka choinka. Co ciekawe, jest nie tylko wypiekiem charakterystycznym dla okresu świątecznego i noworocznego, jest to niezwykle popularne ciasto.. weselne! Znane także w Danii i tradycyjnie zdobione narodowymi flagami. Oprócz Kransekake z ciasta wypieka się koszyczki lub rożki wypełniając je czekoladkami i słodyczami. Smakuje wspaniale i nikogo nie trzeba namawiać do skosztowania, to niebo w buzi!

Za dobór przepisu, rady i rekomendację bardzo dziękuję Monice :-).

Składniki:

  • 500 g zmielonych migdałów
  • 500 g cukru pudru
  • 4 białka

Wszystkie składniki włożyć do misy miksera i zmiksować do połączenia i otrzymania gęstej masy migdałowej. Przełożyć do naczynia, schłodzić przez noc w lodówce (12 godzin). 

Po tym czasie formy do Kransekake wysmarować masłem, oprószyć mąką (w wersji bezglutenowej zmielonymi migdałami). Z migdałowego ciasta formować krążki, rolując je na blacie lekko oprószonym pudrem, umieszczać w foremce i zlepiać końce, lekko je unosząc. Krążki powinny mieć grubość palca, nie więcej - grubsze połączą się nam w foremce i nie będą ładnie wyglądać. Poza tym - zabraknie nam ciasta!

Piec w temperaturze 180ºC przez około 17 minut, do rumianego koloru. Uwaga: nie można piec zbyt długo, by krążki ciasta nie były zbyt twarde. Wyjąć, chwilę przestudzić w formie, następnie przenieść na kratkę.

Upieczone krążki najlepiej zamrozić (poprawia to ich konsystencję) i dekorować przed świętami. Kransekake po udekorowaniu  przechowywać owinięte w folię, by nie wyschła.

Dodatkowo:

Wykonanie:

Na paterze układać na sobie poszczególne krążki, począwszy od największego, sklejać je przy pomocy lukru królewskiego wyciskanego z rękawa cukierniczego zakończonego małą, okrągłą tylką. Po sklejeniu całości i uformowaniu Kransekake udekorować każdy z krążków falbanką z lukru. U mnie dekorację dodatkowo stanowią małe cukrowe kwiatki. Oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Kransekake

Średnia ocena: 7.8  (liczba głosów: 9)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (267)
1 | 2    
Gość: Robert
06.04.2017 06:08 odpowiedz
Hej

Radziłbym zamiast cukru pudru dać zwykły cukier :)

Jestem cukiernikiem w Danii :)
I nie trzeba specjalnych form do tego jak dasz cukier zwykły to masa będzie lepiej się formowała
Male_Ka profil
22.12.2015 17:25 odpowiedz
To jeszcze raz ja. To samo pytanie odnosnie uzycia mrozonych bialek chcialam zadac w przypadku czekoladowych ciasteczek makaronikowych. W zamrazarce zalega mi pare bialek i chcetnie bym je zuzyla. Dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2015 20:24 odpowiedz
Można.
Male_Ka profil
22.12.2015 17:19 odpowiedz
Witam. Pytanko: czy moge do tego przepisu uzyc mrozonych bialek? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2015 20:23 odpowiedz
Tak.
karolina1986 profil
23.11.2015 18:55 odpowiedz
czy można użyc płatków migdałowych zamiast migdałow
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2015 11:27 odpowiedz
Tak, ale trzeba je najpierw zmielić.
karolina1986 profil
24.11.2015 12:54 odpowiedz
dziekuje i życze Wesołych Świąt :)
agapuch profil
09.11.2015 08:26 odpowiedz
Pani Doroto,
gdzie mogę kupić foremki do kransekake?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2015 18:14 odpowiedz
Kupowałam w lakeland.co.uk, widziałam także na amazon.co.uk.
agapuch profil
10.11.2015 08:51 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Haldrin profil
22.10.2015 12:48 odpowiedz
wygląda ekstra. Czy w Szwecji to ciasto też jest popularne? Bo jakoś mi umknęło, a wygląda rewelacyjnie. I byłaby to. niezmierna szkoda wiedząc, że jest coś tak kuszącego i kalorycznego w sklepie ze dwie ulice dalej. No i jest z marcepanu, który pałaszuję w każdej postaci jaka mi wpadnie w łapki :))
wiesia.and.company profil
20.05.2015 16:04 odpowiedz
O rety! Dzieło sztuki! Imponująco wygląda, wręcz wystawowo :-)
svitkona profil
18.05.2015 10:31 odpowiedz
Do trzech razy sztuka.
Za pierwszym razem bez foremek wyszła kompletna katastrofa, która i tak wszystkim smakowała.
Za drugim razem dostałam horrendalnie drogie foremki, nie takie potrójne, tylko tradycyjne 18 indywidualnych foremek. W przedświątecznym rozgardiaszu zapomniałam je wysmarować masłem i oprószyć mąką, co poskutkowało koniecznością wykrawania każdego krążka po kawałku. Z tak powstałych "klocków" powstała ośnieżona lukrem góra z choinkami wyrastającymi z piernikowego podnóża (tak to jest jak da się dwójce inżynierów bawić jedzeniem :D).
Wczoraj sukcesem zakończyła się trzecia próba. 17 maja to święto konstytucji w Norwegii, bardzo hucznie obchodzone. Tradycyjnie na śniadanie podaje się szampana, wędzonego łososia i właśnie kransekake. Nawet znajomi Norwedzy byli pod wrażeniem :D
Aga Mars profil
19.05.2015 00:11 odpowiedz
Podziwiam, ile trwa praca nad ta konstrukcja? Ja bym chyba zwariowala. Mialam dosyc po sklejeniu kilku gwiazdek w choince, a co dopiero sto tysiecy kolek!!!!
svitkona profil
19.05.2015 09:47 odpowiedz
Samo sklejanie nie było aż tak pracochłonne. Właściwie po raz pierwszy używałam lukru królewskiego więc po czasie pierwszych prób i błędów reszta zajęła może z pół godziny.
Dużo gorsze było smarowanie wszystkich foremek masłem, tak żeby każdy milimetr był odpowiednio natłuszczony, oprószanie mąką... 18 pojedynczych foremek daje w kość. A potem okazało się, że niemal wszystkie krążki i tak przykleiły się do foremek ~ 10 minut na jedno żeby wyciągnąć je w miarę nienaruszonym stanie. Masakra...
Aga Mars profil
19.05.2015 12:16 odpowiedz
Podziwiam :)
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2015 15:46 odpowiedz
Idealne po prostu :).
30.03.2015 00:50 odpowiedz
Witam,
Do Kransekage przymierzałam się od momentu kiedy spróbowałam tych ciastek (jeszcze z oferty Lidla jakoś ze 3 lata temu, gdy "rzucili na kosze" Kransekage właśnie w formie paluszków; jeden jedyny raz, potem zniknęły wogóle). Ostatnio stwierdziłam, że zrobię, wraz z okolicznymi, potrzebnymi do tego składnikami, których nie miałam.
Golden Syrup z Pani przepisu wyszedł mi perfekcyjnie (za drugim razem, ale to się wytnie^^)
Marcepan też zrobiłam sama (w Polsce dopadnięcie pół kilogramowych "logów" w normalnej cenie graniczy z cudem), i też z Pani przepisu - wyszedł świetnie zresztą, ledwie odgoniłam od gotowego męża i syna, tak się na niego rzucili^^, bowiem znalazłam fajny przepis z Pinteresta, który właśnie marcepan przewidywał jako składnik, już gotowy.
No i, proszę ja was, uskrzydlona dwoma sukcesami zrobiłam masę, wyszła jak należy, generalnie podobnie jak tu jest, tylko z 1,5 białka z cukrem pudrem zmieszanego z marcepanem, pozwoliłam mu odstać około godziny, ale gdy przyszło do formowania - ciężko było, bo ciasto topniało w rękach^^ No ale podsypawszy mąką, dało się.

Zapakowałam paluszki marcepanowe na blachę bez foremki, za to wyścieloną papierem do pieczenia, wsadziłam na 200 stopni... i katastrofa.
Nie zdążyły się upiec. Po prostu się rozpłynęły i utworzyły mało ładny blacik. Zarówno, gdy ułożyłam je gęsto, jak i dosłownie 5 pozostałych cieniutkich sztuk w drugiej partii.
Aczkolwiek po wystudzeniu i tak wszystko pochłonęliśmy, bo to, jakkolwiek to nazwać, było doskonałe, chociaż płaskie i po prostu brzydkie^^

No i teraz pytanie: co zrobiłam źle? Postępowałam zgodnie z tamtejszym przepisem, co do słowa. Dlaczego ciastka mi się rozpłynęły? Czy mimo wszystko po przygotowaniu masy gotowej na foremkę trzeba ją schłodzić tak, by miała konsystencję marcepanu po 12 godzinach w lodówce (twarda, krajalna)? Czy może podwójna w sumie dawka cukru (bo i w marcepanie jest spora jego ilość, a jeszcze się dodaje do samej masy wraz z białkami) sprawia, że wszystko się rozlewa?
A może do ciastek robionych stricte z marcepanu musi być koniecznie foremka?
Będę wdzięczna za pomysły, co mogło pójść nie tak.
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2015 21:26 odpowiedz
To ciastko migdałowe kruche. Musi być dobrze schłodzone przed pieczeniem - jak w przepisie powyżej. Jeśli ciasto nie było dobrze schłodzone lub piekarnik był słabo rozgrzany - może się rozpłynąć. Można jeszcze schłodzić bezpośrednio przed pieczeniem, dla pewności. Niestety, nie próbowałam piec wersji z gotowym marcepanem, może mieć to też wpływ na konsystencję ciasta.
pozdrawiam 
Grzegorzowa profil
27.12.2014 10:49 odpowiedz
Bardzo oryginalna i smaczna ozdoba stołu, u mnie zdecydowanie uzależniła żeńską część biesiadników - krążki można chrupać i chrupać...
Celowo nie dałam zbyt dużo lukru ani cukru pudru do dekoracji aby ciasta nie przesłodzić, na pewno będzie często pojawiać się na moim stole, niekoniecznie w kształcie choinki i może kiedyś spróbuję ozdobić to ciasto polewą czekoladową.
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2014 14:29 odpowiedz
Udała się przepięknie :).
Grzegorzowa profil
27.12.2014 22:31 odpowiedz
Dziękuję, starałam się, to bardzo fajne ciacho ;)
Gość: Ilona
26.12.2014 14:01 odpowiedz
foremki za 100zł. troszkę kosztowne ciasto. (robiłam dwa na raz) pierwsze się rozpłynęło drugie jest twarde i spieczone wiec skrócę czas pieczenia. Niestety ciasto jest za słodkie dla moich gości więc jestem niepocieszona...
może macie pomysły jak inaczej można wykorzystać foremki?
Wesołych Świąt! :*
Gość: Asia
25.12.2014 00:20 odpowiedz
Dziękuję bardzo za przepis, zmieniłam jedynie to, że dałam ekstrakt migdałowy do białek (1 łyżeczkę). Robiłam bez specjalnych plaszek - każdy krązek o 2 cm krótszy od poprzedniego. Zaczęłam od rulona/batona ;) o długości 44cm, na grubość palca wskazującego :) Jestem bardzo zadowolona z mojego efektu, mieliśmy też sporo zabawy przy dekorowaniu z moim 3-letnim synkiem. Nie wiem jak wkleić zdjęcie więc podaję link pod komentarzem. Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świąt!
Dziękuję bardzo za przepis, zmieniłam jedynie to, że dałam ekstrakt migdałowy do białek (1 łyżeczkę). Robiłam bez specjalnych plaszek - każdy krązek o 2 cm krótszy od poprzedniego. Zaczęłam od rulona/batona ;) o długości 44cm, na grubość palca wskazującego :) Jestem bardzo zadowolona z mojego efektu, mieliśmy też sporo zabawy przy dekorowaniu z moim 3-letnim synkiem. Nie wiem jak wkleić zdjęcie więc podaję link pod komentarzem. Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świąt!

https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/10887978_10204695649864984_1986907989_n.jpg?oh=39ac4a4dee7c2d9a034d57b5dc902535&oe=549DD936&__gda__=1419632807_f918d77c88778f4aa412fad0517eae53
Gość: MojaNorwegia
23.12.2014 12:06 odpowiedz
Imponujące! Rzeczywiście, norweski przepis :)
Grzegorzowa profil
22.12.2014 22:25 odpowiedz
Dorotko, czy do sklejania tych krążków nadaje się lukier od piernikowych choinek ? Niby też królewski, ale łatwiejszy do wykonania i można skleić od razu choinki i kransekake. A jeśli musi to być królewski "royal icing" z jednego białka to cukru należy użyć 148 g ?
Grzegorzowa profil
22.12.2014 22:40 odpowiedz
Nie wiem dlaczego pojawiły się dwa te same moje komentarze, jakieś czary ? :D
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 22:46 odpowiedz
Posprzatałam ;-). Lepiej dwa niż żaden ;-).

Tak, można wykonać z jednego przepisu lukier i udekorować dwa ciasta. Na 1 białko 40 g wydaje mi się, że potrzeba więcej pudru około 200g. Najdokładniejsze proporcje są z tego przepisu, do choinek może się trochę różnić. 
Grzegorzowa profil
22.12.2014 23:55 odpowiedz
Dorota, wrzuciłaś mi link, ale.... z całym szacunkiem może Dude Perfect i jest doskonały, ale przepisu na lukier to ja tu nie widzę, chyba że ze mną o tej porze już coś nie tak :D
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 00:25 odpowiedz
O matko! Poprawiam - miało być to:
http://www.mojewypieki.com/przepis/lukier-krolewski-royal-icing
Jednocześnie czatowałam z siostrą na FB ;-)
Grzegorzowa profil
23.12.2014 00:31
Ej, to ciekawy musiał być ten czat ;)
Tak, o tym lukrze czytałam w przepisie, ale moje pytanie jest takie - czy można połączyć krążki lukrem wg przepisu, który jest przy choinkach z piernika. Tam jest też królewski, ale bardziej uproszczony.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 00:33
Siostra chciała kupić torebkę na ebayu, znanej firmy, ale taniej, więc odradziłam jej, zgodnie z tym obrazkiem ;-).

Tak, można użyć tego samego przepisu.
Grzegorzowa profil
23.12.2014 00:38
O tak, czasem coś taniego bywa do niczego :D
Dzięki za odpowiedź w kwestii lukru.
Gość: Kaska
22.12.2014 16:37 odpowiedz
czy stanie się cos jak przetrzymam ciasto w lodówce przed pieczeniem dłużej niż 12 godz
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 17:07 odpowiedz
Nie powinno.
Gość: Karolina
22.12.2014 10:09 odpowiedz
jak mrozic krązki jeden na drugim czy osobno koło siebie
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 11:10 odpowiedz
Można jeden na drugim, w zależności od tego jak się zmieszczą do pudełek, oddzielone papierem do pieczenia lub folią spozywczą.
Gość: Karolina
21.12.2014 15:34 odpowiedz
Czy to ciasto po upieczeniu musi byc zamrozone gdyz dopiero wieczór we wtorek bede miec foremki i troche późno by je mrozic stanie się cos gdy bedzie bez mrożenia prosze o kontakt
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 01:28 odpowiedz
Możesz upiec, ale konsystencja ciasta będzie inna, z braku mrożenia. Na pewno będzie jednak smacznie :).
Grzegorzowa profil
20.12.2014 23:51 odpowiedz
Moje krążki są zamrożone i zastanawiam się jak je sklejać - czy powinnam je rozmrozić całkowicie, czy niekoniecznie. Na jakimś norweskim blogu czytałam komentarz, że wystarczy zamrożone krążki przed lukrowaniem potrzymać przynajmniej 30 min. w temp. pokojowej, ale w moich warunkach klimatycznych w tak krótkim czasie na pewno się nie rozmrożą. Proszę o jakieś sugestie :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 23:54 odpowiedz
Ja bym rozmroziła. One nie są grube, całkiem możliwe, że tak szybko się rozmrożą :).
Grzegorzowa profil
21.12.2014 00:00 odpowiedz
Aaaa, jeszcze tam było napisane, że to jest ciasto na jeden - dwa dni, ponieważ szybko traci świeżość. Dorotko, też masz takie doświadczenia z tym ciastem, mam na myśli oczywiście domowy wypiek ?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 00:16 odpowiedz
Nie, nawet nigdy się z tym nie spotkałam, że tak krótko można je przechowywać. Własnie odwrotnie - to są tylko orzechy, ciasto można przechowywać bardzo długo w puszce z kawałkiem chleba (jak pierniczki) i naprawdę długo wytrzymuje. U mnie było bardzo długo smaczne :).
Grzegorzowa profil
21.12.2014 00:41 odpowiedz
O, super, to dobra wiadomość ;)
Gość: Duka
20.12.2014 22:07 odpowiedz
Czy jaka muszą być w temperaturze pokojowej czy mogę wziąść takie z lodowki?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 23:32 odpowiedz
Mogą byc zimne.
sonix73 profil
19.12.2014 00:07 odpowiedz
Dzien dobry, robię to ciasto od dawna i polecam trochę inną technikę wykonania: po połączeniu składników ciasta nie chłodzę, a wręcz przeciwnie, przekladam do garnka i energicznie mieszając podgrzewam do czasu aż przestanie być kleiste, zaczyna ładnie odchodzic od ścianek naczynia. Ciepłe przekladam do rękawa cukierniczego i dalej postępuję jak w Pani przepisie. Ciasto jest dość gęste i "na chłodno" dość trudno wyciskac je do formy, dlatego polecam metodę na ciepło
Gość: bastalena
02.12.2014 12:03 odpowiedz
Mam pytanie, może trochę głupie, ale spróbować mogę. Czy zamiast podanych składników do zrobienia można wykorzystać gotową masę marcepanową? Mieszkam w Norge i oni tu mają w sprzedaży marcepan w takich batonach. Udało mi się nabyć foremki za śmieszne małe pieniądze i postanowiłam spróbować sił w tym tradycyjnym świątecznym wypieku. Nie wiem tylko czy te batony marcepanowe będą OK?
pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 17:17 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie próbowałam, może będą potrzebne zmiany w przepisie. Nie można wykorzystać batonów marcepanowych, trzeba mieć pastę marcepanową.
pozdrawiam :)
Gość: paula
03.12.2014 09:01 odpowiedz
W norge jest specjalny marcepan do kransekake. Taki zielony odense. wychodzi z niego do 10 krążków.
Gość: paula
03.12.2014 09:56 odpowiedz
bastalena da się :) moje krążki już upieczone. wyszło mi z jednego batona 13, może dlatego że robiłam bez foremek tylko piekłam na papierze. Ten zielony marcepan do kranskake jest całkiem inny niż ten zwykły marcepan. Ale cena też jest inna. Dużo drożej kosztuje.
Gość: bastalena
03.12.2014 18:53 odpowiedz
paula, dzięki za odpowiedź. Wczoraj nabyłam marcepan Eldorado. Spróbuję z niego coś zrobić :)
Gość: orkidee
19.12.2014 15:28 odpowiedz
Ta zielona masa sie nadaje . Pozdrawiam z Norge.
Ps. wczoraj zarobilam,dzis upieklam.Jest duzo lepsze jak gotowe kransekake ze sklepu.
Grzegorzowa profil
30.11.2014 19:54 odpowiedz
Zrobiłam, upiekłam, zamroziłam, ale..... martwię się, ponieważ krążki po wystygnięciu zrobiły się twarde i nie wiem czy po rozmrożeniu to się zmieni.
Użyłam migdały w proporcji pół/pół - ze skórką i bez, do masy dodałam otartą skórkę z cytryny i troszkę aromatu migdałowego (jak niżej radzono w komentarzach). Ciasto jest bezproblemowe, dało się formować bez podsypywania pudrem, dobrze się formuje gdy jest schłodzone.
Mój błąd - z porcji wg przepisu wyszło mi więcej krążków, po prostu pierwsze zrobiłam zbyt cienkie bojąc się, że zabraknie mi ciasta na wszystko :D
Grzegorzowa profil
29.11.2014 10:22 odpowiedz
Z komentarzy wnioskuję, że najlepiej użyć migdałów pół na pół ze skórką i bez. Ale czy migdały mają być zmielone w pył, tak na mąkę np. młynkiem do kawy, czy wystarczy zmielić je w maszynce i będą w formie bardziej gruboziarnistej. Oglądając podane niżej linki do różnych blogów z tym przepisem kompletnie się pogubiłam i już sama nie wiem jak to zrobić. Proszę o podpowiedzi.
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 11:10 odpowiedz
Migdały powinny być zmielone na mąkę, jak kupne ze sklepu (ja takich używam), nie gruboziarniście. 
pozdrawiam :)
Grzegorzowa profil
29.11.2014 11:21 odpowiedz
I jeszcze jedno pytanie, teraz mi się nasunęło - temp. pieczenia. Będę piekła w norweskich foremkach takich jak w przepisie, więc na dwóch poziomach piekarnika. Czy temp. podana w przepisie dotyczy termoobiegu czy lepiej zastosować niższą, aby za bardzo nie przyrumienić i żeby krążki nie były twarde ?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 11:24 odpowiedz
Jeśli pieczesz na dwóch poziomach wtedy koniecznie trzeba użyć termoobiegu. Ja również musiałam tak piec. Temperatura jak z przepisu, ale należy pilnować, ponieważ w różnych piekarnikach różnie z nią bywa ;-).
Grzegorzowa profil
29.11.2014 11:30 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam serdecznie :)
Gość: pawel
26.11.2014 11:19 odpowiedz
mam pytanie dotyczące migdałów czy wartosc 500g zmielonych migdałow jest równa 500 g w całości czy nalezy dokupic czy w całości mają miec 500g
Gość: karolka
24.11.2014 14:09 odpowiedz
czy po upieczeniu i udekorowaniu mozna przechowywac w lodówce to ciasto prosze o odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 14:49 odpowiedz
Można.
Gość: Mania
21.11.2014 16:49 odpowiedz
Czy zamiast lukru, można do sklejania i dekorowania użyć kremu lub bitą śmietanę?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 16:49 odpowiedz
Nie, całość się nie utrzyma.
caralayna profil
16.11.2014 11:50 odpowiedz
Tak, posmarowałam masłem, oprószyłam mąka, nawet je dopiekłam jeszcze.. ale nic. Poszły właśnie do kosza bo już wystudzone próbowałam wyjąć, ale niestety rozpadały się w dłoniach a ciasto w środku było mokre i klejące. A trzymałam w piekarniku chyba z 30 minut w sumie...
Gość: ula
17.11.2014 09:58 odpowiedz
czyli chyba lepiej robić na papierze do pieczenia samemu. ja robiłam w zeszłym roku, mierzyłam miarką co 2,5cm, na blaszce mieściły się po około 5 krążków i wyszło super. Zsuwałam z blaszki razem z papierem i odklejałam dopiero jak już wystygły i były sztywne. Rozpisałam sobie na kartce wszystkie rozmiary i skreślałam te, które już zrobiłam. dzięki temu się nie pogubiłam a mieściły mi się 2-3 krążki jeden w drugi (np. największy, trzy rozmiary mniejszy i najmniejszy). Zawsze na środku stawiałam coś okrągłego- szklankę, talerzyk, żeby wyszło kółko. To był hit na stole- pyszna ozdoba. A jedliśmy do sylwestra. w tym roku też zrobię na 100%.
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:07 odpowiedz
Może to zależy od materiału, z którego wykonana jest blaszka? U mnie nie było problemu z odchodzeniem ciasta po upieczeniu.
caralayna profil
17.11.2014 11:05 odpowiedz
No możliwe, ale blachy mam powlekane teflonem, wiec niby non-stick.. nie wiem już co myśleć. Drugą turę zrobiłam już na papierze i wyszły normalnie i dopiekły się normalnie.. w czasie podanym w przepisie a nie dwa razy dłuższym..Ale to wizualnie już nie jest tak ładne jak te z blaszek ;-) No nic, będzie mniejsza, na smaczek:P a nauczka jest na przyszłość :P Może coś z ciastem miałam nie tak.. ale tez wszystko robiłam wg przepisu..
Gość: ula
16.11.2014 10:50 odpowiedz
a czy można go upiec wcześniej i krążki przechować w puszce przez powiedzmy tydzień? robiłam w zeszłym roku i był piękny i pyszny, ale teraz nie będę miała czasu przed samą Wigilią.
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 11:31 odpowiedz
Można, oczywiście.
caralayna profil
14.11.2014 12:14 odpowiedz
Dorotko na ile wcześniej można przygotować Kransekake i zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 12:27 odpowiedz
Można już teraz upiec i zamrozić :). Będzie w sam raz na święta.
caralayna profil
14.11.2014 12:44 odpowiedz
Ohhh takkkk, liczyłam na taką odpowiedź ponieważ znoszę już przysłowiowe jajko, żeby wypróbować foremki!! :-)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 12:45 odpowiedz
;-)
A gdzie kupowałaś foremki, jeśli można zapytać?
caralayna profil
14.11.2014 13:45 odpowiedz
Na allegro, Pan miał zakończoną aukcję z września, brak ofert kupna, więc napisałam do Pana i okazało się, że ma jeszcze dwa komplety, teflonowy używany i teflonowy nówka za 80zł. Ja kupiłam używkę, więc jest szansa, że Pan jeszcze posiada tę nówkę. Trzeba pisać. Ale szczerze mówiąc to przymierzałam się do Kransekake już w zeszłym roku. Znalazłam tego samego Pana, ale już nie miał foremek. Wnioskuję więc, że regularnie skądś je sprowadza :)
caralayna profil
16.11.2014 10:39
Dorotko ratuj, właśnie zrobiłam pierwsza turę, chciałabym je wyjąc na kratkę, ale nie potrafię jej wyjąć z foremek! Czy coś zrobiłam nie tak, czy trzeba poczekać aż krążki stwardnieją? Czy może za krótko trzymałam ciasto w piekarniku? Ale trzymałam tyle ile je napisane w przepisie, są już zrumienione.. bałam się trzymać dłużej żeby nie stwardniały..proszę o pomoc jak najszybciej..
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 11:32
Jeśli są zrumienione, wypieczone (wyglądają jak ciasteczka) i nie są surowe - są ok. Czy posmarowałaś blaszkę masłem i oprószyłaś mąką?
dorist profil
20.02.2014 10:18 odpowiedz
Zrobione na Swieta! Z polowy porcji wyszlo mi 12 okregow. Robilam bez foremek, z mielonymi migdalami w proporcji 1/2 obranych, 1/2 w lupinkach. Bylo bardzo smaczne:) Przepraszam tylko za jakosc zdjecia ...
Maddy77 profil
20.02.2014 19:34 odpowiedz
swietna wyszla! a jaka atmosfera w tle...cudna:)
dorist profil
20.02.2014 20:11 odpowiedz
dziekuje, bardzo mi milo:)
Kasia Woj profil
01.01.2014 20:43 odpowiedz
Moja choinka. Dziękuje za wspaniałe przepisy.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: KW
01.01.2014 20:14 odpowiedz
Jak wszystkie wyprobowane przez mnie przepisy kransekake - REWELACJA !!!!!!!!!!!!!!!!
Zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
Jola_C-T profil
01.01.2014 20:13 odpowiedz
I mnie udało się zrobić, ale dopiero na Sylwestra :) dlatego moja choinka taka trochę kolorowa. Oczywiście nie umywa się do tych prezentowanych tutaj, ale jestem z niej bardzo dumna i pochwalę się moim dziełem :D
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !!!!
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2014 21:14 odpowiedz
Piękna!
Jola_C-T profil
01.01.2014 21:17 odpowiedz
Dziękuję :)
Gosia.s profil
29.12.2013 11:18 odpowiedz
Zrobione!Piękna dekoracja na święta ;) Foremki udało mi się kupić na allegro,ale nie było to łatwe;) Nie wiem dlaczego ale nie zużyłam całego i z reszty zrobiłam małe makaroniki.W pracy myśleli, że są kupne;) W ogóle to jest to idealne ciasto do zrobienia kokosanek!Czy się mylę?Niestety moje kraksekake nie wyszło takie pięknie jak Pani,zdecydowanie muszę poćwiczyć nad dekoracją:)Ale wrzucam fotkę...a co tam:)
Gość: ti
30.12.2013 19:15 odpowiedz
Przepiękne!!!
Misialina profil
26.12.2013 18:29 odpowiedz
Witam, chciałabym zrobić te ciasto na poniedziałkową imprezę i tu mam pytanie, czy mogę jutro zrobić je i zamiast schłodzić 12 godzin w lodówce przed pieczeniem, włożyć do zamrażarki na 4 godziny i potem upiec ? I po upieczeniu zamrozić do poniedziałku? Nie mroziłam jeszcze ciasta już upieczonego, czy od razu po wyjęciu upieczonych krążków z zamrażarki od razu można je sklejać? Czy trzeba czekać aż się rozmrożą? I ile trwa rozmrażanie? Dziękuję za pomoc :)
Peeta profil
23.12.2013 09:05 odpowiedz
czy to ciasto się rozlewa w piekarniku? bo chciałbym spróbować bez foremek, ale nie jestem pewien czy pod wpływem temp. ciasto się nie rozpłynie po całej blasze :/
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:17 odpowiedz
Proszę przejrzec komentarze i zdjęcia czytelników - niektóre osoby piekły również bez foremek.
madamar1 profil
20.12.2013 11:40 odpowiedz
Witam, ciasto rewelacyjne!!!! Trochę z nim zabawy, ale bardzo przyjemnej, szczególnie w ozdabianiu. Nie było łatwo dostać oryginalne foremki w Polsce, ale się udało.
19.12.2013 07:03 odpowiedz
I do believe all the ideas you've offered for your post. They're very convincing and will definitely work. Nonetheless, the posts are very short for beginners. May you please extend them a bit from subsequent time? Thanks for the post.
Gość: kaja70
18.12.2013 10:35 odpowiedz
Dorotko, czy można z ciasta na Kransekake wyciąć gwiazdki jak z pierniczków i złożyć choinkę, bo trafiłam na takie zdjęcia w internecie pod hasłem Kransekake, ale nie jestem pewna czy to z tego przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 00:33 odpowiedz
Można spróbować :).
Gość: ba
17.12.2013 22:41 odpowiedz
Dziękuję za przepis i przypomnienie. Dwadzieścia lat temu (jak to dawno było) objadałam się tym ciastem w Norwegii, nie mogłam przestać dokładać sobie jeszcze kawałka krążka. Jędno z najprzyjemniejszych wspomnień kulinarnych stamtąd. Muszę je zrobić, ciekawe jak wypadnie w zderzeniu ze wspomnieniem.
Gość: R
16.12.2013 01:02 odpowiedz
Doroto, urzekło mnie to ciasto i postanowiłam upiec mimo braku foremek.
Udało się, wyszło 16 krążków, nawet okrągłych i foremnych.
Pytanie: czy można zmienić proporcje zmniejszając ilość cukru np o połowę bez szkody dla konsystencji ciasta. Dla mnie jest za słodkie, a jeszcze czeka dekoracja lukrem. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 09:51 odpowiedz
Można zmniejszyc ilosć cukru, ale niedużo i nie o połowę - może się nie udać.
Gość: Agni
15.12.2013 22:28 odpowiedz
A czy da się zrobić takie ciasto zamieniając migdały na orzechy włoskie?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 23:51 odpowiedz
Tak.
Gość: Agni
16.12.2013 11:19 odpowiedz
Dzięki :)
Jak tylko upiekę, podzielę się efektami.

Pozdrawiam wszystkie dziewczęta gotująco - piekące.
Wyrośniętych makowcy, pierników i Kransekake'ów
Gość: ania
15.12.2013 21:07 odpowiedz
czy jesli upieke je jutro. moge rozmrozic w Wigilie i przystroic?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 21:09 odpowiedz
Tak.
15.12.2013 20:23 odpowiedz
Gdy zobaczyłam przepis na to ciasto, tak prosty a tak obiecujący smakowitości, postanowiłam, że muszę taką choinkę rodem z Norwegii mieć na swoim stole wigilijnym. Nawet zaczęłam w necie rozglądać się za foremkami, ale poszłam po rozum do głowy i postanowiłam skorzystać z podpowiedzi URSA-kapsztad, z tym że mój pierwszy krążek odmierzyłam na 19cm, ponieważ 10 cm wydało mi się za małe. Kolejne o 2,5cm dłuższe. Z podanej tu ilości wyszło mi 14 krążków. Zamrożone czekają na przystrojenie. Dziękuję Dorotko za "Moje Wypieki".
Gość: Ania
19.12.2013 12:07 odpowiedz
a w cm jaką 'choinka' ma wysokość?
15.12.2013 12:51 odpowiedz
Do Kransekake podchodziłam jak pies do jeża od daaaaawna, bo jest szalenie efektowny - przerażały mnie jednak foremki, rozmiary i harówa. Dopiero lektura skandynawskich blogów, tego posta, a przede wszystkim komentarzy i zawartych w nich rad, dały mi kopa:) Ponieważ pracę dzieli sie na dwa dni, nie traci się dużo czasu (najdłużej chyba lukrowałam haha) i naprawdę warto, bo jest to PYSZNE i efektowne. Zrobiłam ze 100 g migdałów i 100 g cukru pudru, trzymając się najpopularniejszego przepisu (takiego, jak tutaj u Doroty) - choinka ma 12 cm i jest na jeden podwieczorek, na spróboanie:)

Po świętach, jak dzieci bedą dwa tygodnie siedzieć w domu, obiecałam, że upiekę jeszcze jedną choinke, tym razem większą i dam im udekorować na kolorowo:) Załączam zdjęcie z mojego bloga i dziękuję Dorocie za "natchnięcie"
Gość: kiki
14.12.2013 08:39 odpowiedz
Witam, czy do wypieku mozna uzyc takich zwykłych płatków migdałowych? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 11:06 odpowiedz
Tak, ale trzeba je zmielić.
Gość: CZARNA
13.12.2013 18:54 odpowiedz
Bardzo smaczne i efektowne ciasto,miałam przyjemność skosztowania tego ciasta przy okazji pobytu w Norwegii,które upiekły Panie z Somny(NORWEGIA)
użytkownik usunięty
13.12.2013 17:55 odpowiedz
MP, ciasto upieczone z 1/4 składników ma wysokość 12 cm, pozdrawiam :)
Gość: MP
13.12.2013 20:58 odpowiedz
Bardzo dziekuje :), pozdrawiam.
Gość: URSA-kapsztad
13.12.2013 12:10 odpowiedz
Malinka, "wieża" jest super.
Dorota, ciekawe jak bardzo nasze ciasta się różnią w plastyczności, bo u ciebie są 4 białka , a u mnie tylko 3, no i jeszcze 1 tbsp mąki. Pewnie twoje 4, dają więcej masy i możesz zrobić więcej krążków.
Silly78, na stronach angielskich można szukać po nazwą: "norwegian macaroon cake"
Karolcia, moje ciasto z 12 krążków przewiduje serwowanie dla 20 osób, czyli każdy skubnie mały kawałek. Ponieważ ciasto podaje się na urodzinach, weselach i w Boże Narodzenie, przewidywana wysokość tego rodzaju wypieków osiąga max 60 cm.
Ja swój przepis mam z książki "Ulitmate Christmas"by Jane Newdick. UK 1996
Ursa z Kapsztadu
p.s. w poprzednim moim wpisie jest bląd, podając skład powinno być - 3 białka
Gość: Karolcia
18.12.2013 17:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję, o to mi chodziło :) Będę robić bez foremek Pani sposobem, zobaczymy, czy podołam :D
Gość: Kameri
12.12.2013 20:49 odpowiedz
Wyszły świetne, pomimo totalnie zmienionego przepisu, momentów załamania i chęci rzucenia wszystkiego! Jednak to nie dla mnie, cały dzień spędziłam w kuchni( mam tylko jedną foremkę:P) Moje nie stały 3 godzin, po prostu wkładałam je do zamrażarki na 15 minut, a foremkę kupiłam w sklepie Tiger
użytkownik usunięty
12.12.2013 15:30 odpowiedz
Zbywały mi białka i migdały,które były zmielone ze skórką, więc upiekłam to ciasto na próbę z 1/4 składników bez foremek. Jest bardzo plastyczne, szybko się formuje wałeczki,tylko muszą być wszystkie jednakowej grubości wtedy będą ładnie wyglądały, ja się wogóle nie przykladałam. Nawet nie sklejałam ani nie zdobiłam lukrem bo zaraz zjedliśmy. Ciasto bardzo smaczne , warte upieczenia. Dla osób które pytają czy można upiec bez foremek dodaje zdjęcie.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 21:33 odpowiedz
Malinko, jak zwykle - nie zawodzisz :). Wspaniały efekt bez formy.
Gość: MP
13.12.2013 08:10 odpowiedz
Wiedzialam, ze podejmiesz wyzwanie malinko ;) i co chwila sprawdzalam, czy juz zamiescilas zdjecie :), ..no i nie mylilam sie. Ja tez upieke lada dzien (bez foremek). Ciekawa jestem jaka jest wielkosc (wysokosc) z 1/4 skladnikow? Grtz.
Gość: mipsi
12.12.2013 13:19 odpowiedz
witam mam pytanie czy mozna uzyc gotowego marcepana w kostce do tego wypieku ??????
Gość: shiko
14.12.2013 10:55 odpowiedz
takze interesuje mnie czy mozna zrobic z marcepana w kostce i co wtedy trzeba dodac czy tylko bialka?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 10:58 odpowiedz
Nie wiem.
Gość: juzia
12.12.2013 12:39 odpowiedz
witam gdzie mogę kupić foremki do ciasta Kransekake
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 12:41 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze (ciasto można również upiec bez foremek).
ZuzoldaS profil
11.12.2013 13:20 odpowiedz
Wygląda przecudnie!!! Czy to sie potem zjada od góry czy kroi? Jest jakiś poprawny sposób? Pozdrawiam!!!
Gość: CZARNA
13.12.2013 18:56 odpowiedz
zjada się je od dołu ,wyjmując kółeczka a reszta pozostaje nie zmieniona,
11.12.2013 12:52 odpowiedz
Szkoda mi bylo kasy na foremki szczerze mowiac ;)
Podpierajac sie norweskimi stronami machnelam batoniki z polowy przepisu. Bez dekorowania, po prostu sprawdzic smak.
Pol dzis zamrozilam zeby porownac smak, a tak na swiezo - zdecydowanie moj smak. Slodkie, lekko tak do zucia w konsystencji. Ale mysle me mezowi nie podejdzie ;)
Ciekawa jestem smaku tej zamrozonej czesci, no ale to pozniej ;)
Generalnie bardzo ciekawy przepis, fajnie moc sprobowac czegos czego na polskich stronach sie nie znajdzie... Na angielskich tez nie bardzo. A w innych jezykach to tak szukac inspiracji to juz trzeba sporo samozaparcia ;) fajnie, ze to Ty odwalasz czarna robote pani Dorotko ;)
14.12.2013 16:24 odpowiedz
Jeszcze raz ja ;)
Co do meza sie pomylilam ciezko, te bez mrozenia faktycznie jadlam sama, mrozone wyjelam po dwoch dniach, rozmrozilam, i zalapalam sie tylko na jednego. Maz sie upiera ze to kokosanki bez kokosa, i ze pycha.
Sa lepsze po stokroc jak sie je przemrozi..
Plus ciekawostka, bo porownalam ten przepis z przepisem na kokosanki tak mnie malzonek zakrecil ;), i wiecie co? Faktycznie te przepisy maja ze soba duzo wspolnego :)
magdzik77 profil
11.12.2013 00:59 odpowiedz
Doroto, mam pytanie odnośnie tego wypieku. chciałabym upiec tą choinkę dla teściowej na święta, która mieszka w pl (ja w uk). moja paczka którą zamierzam wysłać pojdzie około 4-5 dni. W związku z tym mam pytanie, czy jest sens bawienia się z tym, czy dojdzie to świeże jeszcze? Teściowa miałaby tylko za zadanie sobie to sama poskładać. I czy przed wysłaniem musiałabym to mrozić?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 23:45 odpowiedz
Tak, dojdzie. Możesz zamrozić, możesz też dać tesciowej instrukcję, jak ma postępować :). 
Jola_C-T profil
10.12.2013 21:28 odpowiedz
Dorotka ma foremki :) - mam i ja !!!
Prościutko z paczuszki, (w trochę innej wersji - 18 osobnych krążków) moje foremki na Kransekake. Już się nie mogę doczekać kiedy je wypróbuję.
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 21:30 odpowiedz
Wow, dobry sprzedawca, szybko doszły!
Gość: Kamila
13.12.2013 10:15 odpowiedz
a gdzie możne je kupić?
Gość: Karolcia
10.12.2013 19:44 odpowiedz
Jak wysokie wychodzi to ciasto? Na ile osób mniej więcej?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 19:46 odpowiedz
18 krążków, największy 21 cm średnicy.
Gość: URSA-kapsztad
10.12.2013 14:02 odpowiedz
Technika zwijania krążków bez użycia foremki.
Dorota, ciasto wygląda pięknie.Dzięki raz jeszcze za cudny blog. Ale ja chcę podać tu jak zwijać te krążki.Tak naprawdę to nie trzeba żadnych foremek. Foremki nadają krążkom ładniejszy okrągły kształt. Mam przepis na to ciasto, które składa się z 12 a nie jak u ciebie z 18 krążków. I autorka każe uzbroić się w zwykłą linijkę. Wystarczy to plastyczne ciasto po zrolowaniu na grubość palca odmierzać linijką. Zaczynamy od najmniejszego krążka, który powstaje z "wałeczka" o długości 10 cm, który zakręcamy w koło. Następny krążek tworzymy z wałeczka o 2,5 cm dłuższy niż poprzedni, czyli z 12,5 cm. Następny będzie o 2,5 cm dłuższy, czyli 15 cm. I tak dalej aż do wyczerpania ciasta. Ostatni 12 krążek u mnie powstaje z wałka o długości 37,5 cm. Tak więc dziewczyny nie polujcie aż tak za formą, aby później nie była zbędnym gadżetem w kuchni. Ile razy później będziecie je piec? W moim przepisie jest jeszcze oprócz 500g migdałów, 500g pudru i 3 jajek, 1 łyżka mąki, 1 łyżka startej skórki z cytryny i 1 łyżeczka esencji migdałowej. A sklejam wszystko lukrem z dodatkiem 1 łyżeczki "wody pomarańczowej".
Pozdrawiam świątecznie, Ursa z Kapsztadu
Gość: Dla
10.12.2013 16:19 odpowiedz
O no prosze, da sie ;)
A wczoraj taka panika foremkowq tu wybuchla ze napiecie siegalo zenitu ;)
ania1105 profil
10.12.2013 17:05 odpowiedz
serdeczne podziękowania za ten komentarz! na pewno będzie wybawieniem dla wielu osób, w tym dla mnie ;-)
Gość: Ania
10.12.2013 20:33 odpowiedz
super! dzięki bardzo
Gość: agag
11.12.2013 11:50 odpowiedz
Również dziękuję za przepis "bezforemkowy" :-)
Jutro do wypróbowania :-)
Gość: nataanama
10.12.2013 12:55 odpowiedz
witam, wczoraj napisała Pani, że nie ma dostępu do formy ''orzeszkownicy'' - otóż można ją zakupić przez internet, sprawdzałam jest w paru miejscach min. Allegro
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 12:58 odpowiedz
W UK nie ma allegro.. 
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 19:25 odpowiedz
Niee, to nie takie.. to lepsze :). Chyba poproszę Mikołaja ;-). 
Choć fajne były takie z róznymi kształtami, grzybki, orzeszki, szyszki.
Gość: Marcin
26.03.2014 13:53 odpowiedz
Hmyyyy nie wiem, ale raczej lidl jest w UK a obecnie jest w nim taka Gombrowicza z wymiennymi formami ( grzybki, kwiatki, zajączki, orzeszki itp.)
Nie wiem za ile coś 89 zł, jest też filmik na YouTube
Gość: Ania
10.12.2013 10:57 odpowiedz
a ile pięter ma taka choinka? Chyba też się skuszę na zrobienie w tortownicy bo ceny wysyłki blaszek do Polski porażają...
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 11:32 odpowiedz
18 krążków.
Gość: Hosted
10.12.2013 10:52 odpowiedz
Jak to podawać gościom?
Gość: KasiaKO
10.12.2013 22:21 odpowiedz
Goscie biora sobie po krazku sami, najwieksze krazki mozna podzielic na kilka czesci i polozyc z boku piramidy.
Gość: agag
10.12.2013 09:30 odpowiedz
Ciasto genialne! Jako że dużo czasu zostało do świąt planuję spróbować zrobić je bez foremek. W razie czego w smaku nic nie straci i się po prosty ZJE bez wyglądania ;-)
Prośba tylko do czytelniczek które wcześniej planowały rozrysowanie cyrklem na papierze do pieczenia - dajcie znać jak wyszło,please. Lepiej uczyć się na błędach :-)

PS. Nawiązując do wcześniejszej wymiany zdań też uważąm,że na tym polega fenomen tego bloga że wypieki sa totalnie zróżnicowane i można zaszaleć robiąc ciasto nieznane w Polsce. Zresztą puszyste ciasto drożdzowe (bardzo popularny Polski wypiek) też robię z Pani przepisu.
Pozdrawiam i dziękuję :-)))))
Gość: Ola
09.12.2013 23:05 odpowiedz
Och, sorry, nie zauważyłam, że już podałaś: 21 cm.
Pozdrawiam
Gość: Ola
09.12.2013 23:02 odpowiedz
Dorotko, wyrazy uznania.
Podstawa choinki to ile ma cm, średnica? Bo na górze, jak podałaś 7 cm.
Mam zamiar bez formy upiec, a niech tam.
Jeszcze foremki pszczółki czekają.
Gość: edytka
09.12.2013 20:06 odpowiedz
cudo...
Gość: ti
09.12.2013 18:48 odpowiedz
Skąd, Dorotko, bierzesz takie fantastyczne przepisy na skandynawskie słodkości? Jest tu ich na blogu całkiem sporo, a ja mam do nich szczególną słabość:) Czy Ty też?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:52 odpowiedz
Tak, uwielbiam :). 
sherry profil
09.12.2013 19:08 odpowiedz
Nie da się ich nie kochać :)
Gość: Ola
09.12.2013 18:27 odpowiedz
Tak szczerze Dorotko, powiedz, czy początkujàca da sobe radę z takim cudem? Czy porywać się na ten trudny ( łatwy?) wypiek?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:36 odpowiedz
Da radę :). Ciasto jest jak plastelina, roluje się wałeczki jak na kopytka, łączy i piecze. 
david.5 profil
09.12.2013 18:22 odpowiedz
Napisze jedno: OMG! :-)
09.12.2013 18:19 odpowiedz
niesamowicie pięknie to wygląda :) szczerze mówiąc pierwszy raz widzę takie ciacho :) Muszę się rozglądnąć za formą bo sama to raczej się nie widzę w lepieniu ;) Pozdrawiam
Gość: S
09.12.2013 18:17 odpowiedz
W jaki sposób się je kroi/je? Raczej nie jak tort ;)
FUKSJA profil
09.12.2013 18:02 odpowiedz
Całkiem niedawno 2 dni temu była na allegro wystarczy odszukac Kransekake w zakończonych aukcjiach a potem napisać do sprzedawców czy jeszcze nie mają
:)
Gość: m_ka
09.12.2013 17:46 odpowiedz
naprawdę możliwe jest wykonanie takiego cuda w domu????? gratulacje!!!! ale nie odważę się powtórzyć:)
Gość: MP
09.12.2013 17:38 odpowiedz
Ogromnym atutem tego bloga jest roznorodnosc i wyjatkowe bogactwo perfekcyjnie dopracowanych przepisow. I co z tego, ze nie mam dostepu (na razie;) do wlasciwych foremek? Moge zrobic je pozniej, kiedy foremki bede miala, moge zrobic to ciasto w innym wydaniu, moge w koncu pokusic sie o manualne wykonanie kielbasek o odpowiedniej srednicy. Ciesze sie, ze czytelnicy skandynawscy otrzymuja przepis, ktorego szukali. A sama ciesze sie, ze mialam okazje poznac ten skandynawski smakolyk, wlasnie dzieki temu blogowi. Perfekcyjne wykonanie cieszy oko :) ....i kusi.
Gość: Anetka
09.12.2013 17:16 odpowiedz
Mam pytanie czy białka trzeba na początku ubić a dopiero później dodać migdały czy można od razu dodać wszystkie składniki? Za odpowiedź z góry dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 17:47 odpowiedz
W wielu przepisach na Kransekake tak jest, jednak ja nie zauważyłam różnicy. Piekłam raz ze zmniejszonej ilości składników ubijając wcześniej białka, tylko na wypróbowanie :).
Gość: Aga
09.12.2013 17:14 odpowiedz
Kobieto- Ty jestes niesamowita. Skonczylas jakis Hogwarth cukierniczy czy co? Co przepis, to piejemy z zachwytu. Mam tylko pytanie- biorac pod uwage czestotliwosc, z jaka pieczesz te wszystkie cuda, kto to je?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 17:50 odpowiedz
Kransekake i większość pierniczków jeszcze nie zjedzona.. czeka zapuszkowana na święta :). Biorąc pod uwagę, że my nie kupujemy pieczywa, wypieków ani słodkości w sklepie (oprócz ciasteczek do serników może), nie jest to chyba dużo dla 4 osobowej rodziny i jej znajomych ;-). 
 
Gość: kryska
09.12.2013 16:32 odpowiedz
Forma foremki do norweskiego ciasta Kransekake (3712822220) , tam można zakupić cena "kup teraz" 40 zł
Gość: KasiaKO
09.12.2013 15:52 odpowiedz
Ten przepis nie jest do konca prawidlowy. Ciasto nie ma byc kruche na zewnatrz i miekkie w srodku. Ma byc twardawe na zewnatrz i ciagnace w srodku. Dlatego po upieczeniu krazkow nalezy je natychmiast schlodzic. I przechowywac przynajmniej przez noc w zamrazalniku. Trzeba tez przechowywac szczelnie zapakowane w folie po upieczeniu. Trzymane na powietrzu szybko wysycha i staje sie kruche i niesmaczne. Warto tez zaznaczyc, ze migdaly maja byc zmielone ze skorka. Ciasto z migdalow bez skorki traci bardzo na smaku i konsystencji. Gorzej sie tez przechowuje.
Gość: bąbelina
09.12.2013 17:06 odpowiedz
O.. bardzo dziekuje za informacje, bo mam dostep obecnie do mielonych ze skorka, a perspektywa obierania mnie skutecznie odstraszala...
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 17:54 odpowiedz
Wydaje mi się, że mrożenie ciasta po upieczeniu nie jest koniecznością,nie spotkałam tego w wielu przepisach, a naprawdę sporo szukałam. Poza tym jak z pierniczkami, dużo zależy od warunków - wilgotności - w domu. U mnie nie wysycha, sprawdzałam, mam jedno malutkie Kransekake upieczone na próbę ;-). Mimo to, dziękuję za info. Czy przez skórkę migdałową nie jest zbyt gorzkie w smaku (wiele przepisów nakazuje ich obranie)? Wystarczy podpiec migdały, by wydobyć ich większy aromat.
Gość: KasiaKO
09.12.2013 23:46 odpowiedz
Nie, skorka nie daje tutaj goryczki. Nie chodzi tez tyle o wiekszy aromat, ale o konsystencje ciasta. Nie da sie uzyskac ciagnacego ciasta (nie wiem jak to okreslic, ciasto ma byc jakby gumowate i kleiste w srodku po upieczeniu i schlodzeniu). Niektorzy dodaja tez lyzke lub dwie maki. Jadlam bardzo wiele kransekake, bo mieszkam od lat w Norwegii. Czesto domowe kransekake szybko robi sie kruche jesli korzysta sie z obranych migdalow. Najlepsze (chyba jest to wyjatek wsrod ciast!) kransekake jest kupne ze sklepu spozywczego, wczesniej mrozone. Naprawde smakuje lepiej mrozone, a potem rozmrozone w temp. pokojowej, ale nadal zapakowane. http://passion4vintage.com/2013/03/mormors-kransekake/
Gość: Dorota
10.12.2013 09:42 odpowiedz
Wiele norweskich przepisow podaje, zeby jedna czesc migdalow byla obrana, a druga polowa zostala w lupinkach, tak pol na pol. Np. link: http://www.matprat.no/oppskrifter/gjester/kransekake

P.S. Wlasnie dowiedzialam sie, ze wiekszosc Kransekake wypiekana jest w Polsce i jedzie do Norwegii mrozona :)
Gość: Monika
13.12.2013 11:26 odpowiedz
różne są wersje tego ciasta. Ja spotkałam się z obranymi w części migdałami zmieszanymi z tymi nieobranymi, np.. tu: http://www.passionforbaking.com/blog/2010/12/01/kransekake-ala-rakel/
mvh
Gość: słodko-słona
09.12.2013 15:47 odpowiedz
Wow! Niesamowite ciasto! Musi być po prostu pyszne! :)
cherry profil
09.12.2013 15:26 odpowiedz
Tak długo czekałam na ten przepis i wiedziałam, że w końcu się tutaj pojawi. Tylko raz w życiu miałam okazję zakosztować tego ciasta i od tamtej pory zakochałam się w tym smaku i całym tym efekcie wizualnym. Bardzo dziękuję za ten przepis :)!
Gość: alicjann
09.12.2013 15:21 odpowiedz
Dorotko, kranskage ( bo tak sie u nas nazywa ), nie jest specjalnie popularne.. To nie jest wypieki weselny, a jedynie typowo noworoczny - i raczej ma zdobic, niz smakowac. Bo ktoz pialby z zachwytu nad pieczonym marcepanem ? Nie, dziekuje.
ggreyy profil
09.12.2013 16:02 odpowiedz
Och nie zgadzam się! Może w Danii ciasto nie jest tak popularne i dobre jak w Norwegii, ale tutaj jest bardzo popularne - tak jak Dorota pisała - na święta, śluby, chrzciny i inne wielkie okazje, a do tego jest pyszne! Sama jestem osobą, która naprawdę szczerze nie cierpi marcepanu, a w wersji pieczonego Kransekake zajada się nim, bo jest po prostu mniam mniam! :)
Gość: Dorota
10.12.2013 10:42 odpowiedz
Zgadzam sie calkowicie, dodam jeszcze, ze najbardziej popularnym swietem, na ktore jest ono pieczone to 17 maja, czyli Swieto Konstytucji. Kransekake jest wtedy przyozdabiane mnostwem malych norweskich flag i wstazeczkami w barwach narodowych Norwegii :)
Gość: kryska
09.12.2013 14:33 odpowiedz
Takie foremki można kupić na allegro :)))
Gość: majka
09.12.2013 14:59 odpowiedz
jako co? bo jak wpisuje się w allegro kransekake, to niczego takiego nie ma :)
Gość: elaleszek
09.12.2013 15:06 odpowiedz
Przekopałam allegro pod katem foremek i nie ma,proszę podać link
12.12.2013 08:22 odpowiedz
Bo aukcja się skończyła, zaznacz w "zakończonych", ja widziałam kilka dni temu, można napisać do sprzedawcy, może sprowadzi (acz nie widzę sensu kupowania tych foremek - ile razy to upieczecie???). Wystarczy, jak ktoś wyżej napisał - dmierzyć wałki ciasta linijką, złozyć, skleić, a jak ozdobicie luktem i tak nie bedzie widać, czy równe czy nie...
mukaka profil
09.12.2013 14:29 odpowiedz
Ślinka pociekła, ale na święta już tyle planów, że nie wiem kto to zje ;) Z ciekawości poszperałam za formą i znalazłam na allegro. Wprawdzie używane i aukcja zakończona 2 tyg temu ale nikt nie kupił, może sprzedający ciągle posiada
http://allegro.pl/forma-foremki-do-norweskiego-ciasta-kransekake-i3712822220.html
Campanella profil
09.12.2013 14:21 odpowiedz
A ja mam trochę inne pytanie: wie może Pani jak wymawia się nazwę tego ciasta ? :))
ggreyy profil
09.12.2013 15:39 odpowiedz
Nazwę wymawia się dokładnie tak jak się pisze. A jeśli być dokładnym, to należy nieco przedłużyć ostatnie "a" :)
Gość: Ada
09.12.2013 14:11 odpowiedz
A czy można z tego ciasta zrobić po prostu ciasteczka (wersja bez foremki i bez zdolności manualnych ;) ?
ggreyy profil
09.12.2013 15:55 odpowiedz
Jak najbardziej! Oprócz tradycyjnych choinek, Norwegowie wypiekają z tego ciasta Kransekakestenger, które mają kształt zwykłych prostokątnych batoników (wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę grafiki Google). Sama osobiście zjadłam wczoraj 4 takie batoniki ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 17:55 odpowiedz
Kransekakestenger - szkoda, że o tym wcześniej nie wiedziałam :).
12.12.2013 08:24 odpowiedz
O, i to jest pomysł! Zrobię trochę na próbę, bo nie wiem, czy byśmy zjedli aż taką choinę wielką:)
Gość: Olek
09.12.2013 20:10 odpowiedz
Dziekuje za ten komentarz, nie dla kazdego przed swietami 30 funtow to takie nic ;)
A zapowiada sie ciekawy smak. Juz odnalazlam te batoniki na norweskich stronach, jutro pedze po migdaly :) beda batoniki, i jesli faktycznie takie dobre to z powtorka na Swieta :)
Gość: MarysiaGdansk
09.12.2013 14:04 odpowiedz
a ile objetosciowo ciasto sie rozrasta? Zamierzam cyrklem okregi narysowac, co by byly rowne, ale obawiam si, czy ciasto mi sie nie rozejdzie nie bedac w tych rynienkach
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:02 odpowiedz
Tak, dosyć sporo rośnie, najlepiej malutki kawałek uformowaći upiec na próbę. Na tym blogu jest pokazane jak można upiec bez foremek.
Gość: MarysiaGdansk
09.12.2013 19:54 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedz. Masa z połowy porcji (bedzie mini kransekake) chlodzi się w lodówce, a jutro z corcia bedziemy lepic ;-)
Gość: nataanama
09.12.2013 13:42 odpowiedz
witam, mam ogromną prośbę do Pani aby przepisy na ciasta były dostosowane do polskich warunków i tego co mamy w sklepach a raczej czego nie mamy, formy do kransekake nigdzie nie można kupić, nawet w sklepach internetowych, chciałam zrobić to ciasto na święta, niestety, może Pani wie gdzie można zakupić tę formę?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 14:06 odpowiedz
Z racji zamieszkania mam utrudniony dostęp do polskich sklepów, a jeśli już to przesyłka do UK przewyższa niejednokrotnie koszty produktu.. Linki do formy podały już czytelniczki w komentarzach. 
Z checią bym zrobiła na święta np. orzeszki w specjalnej orzeszkownicy, ale sama nie mam do niej dostępu... Trochę wyrozumiałości, na blog zaglądają czytelnicy nie tylko z Polski, ale z całego świata i również ze Skandynawii :-). Staram się wprowadzać na blog więcej róznorodności, jeśli mam ku temu sposobność. A polskich wypieków świątecznych jest na blogu masa, do wyboru i koloru :-).
Gość: sol
09.12.2013 14:29 odpowiedz
zaglądają i czasem nie mogą wyjść z podziwu. Od 7 lat mieszkam w Danii i pierwszy raz widzę coś takiego. Na jakiej podstawie twierdzi Pani, że ciasto jest znane w tym kraju?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 14:33 odpowiedz
Google 'danish kransekage' :). 
Gość: monika1983
09.12.2013 16:43 odpowiedz
witam, ja mieszkam w Danii od 3 lat I co roku spotykam sie z kransekage chocby w marketach Fotex :) chyba bardziej w okolicach nowego roku niz swiat. pozdrawiam.
Gość: effcia_1
09.12.2013 21:02 odpowiedz
Oczywiście,że jest w Danii-można je kupić przed Sylwestrem,nazywa się "kransekage". Widziałam je w zeszłym roku w Netto i w Føtex :)
Gość: solsorte
09.12.2013 22:27 odpowiedz
Mieszkam w Danii od 27 lat i zawsze mozna tu kupic gotowe surowe ciasto w trojkatnych opakowaniach( rodzaj rekawa do wyciskania ciasta) koloru zielonkawego. Marcepan i z niego ciasta i ciastka to dunskie narodowe specjaly.
Gość: Dorota
09.12.2013 14:46 odpowiedz
..Pani Dorotko, ma Pani absolutna racje :) Ja mieszkam w Norwegii i codziennie zagladam na Pani bloga:) I jakby czytala Pani w moich myslach, mialam wlasnie po raz pierwszy upiec Kransekake... Jutro ide zakupic foremki, mam nadzieje,ze dostane :) Pozdrowienia z Polnocy Norwegii, dzisiaj -14 stopni na termometrze :(
Gość: nataanama
09.12.2013 14:48 odpowiedz
witam ,jestem wyrozumiała i nie było moją intencją obrażanie Pani, po prostu denerwuję się że w Polsce większość potrzebnych rzeczy czy to do gotowania czy do pieczenia jest niedostępnych, chętnie kupiłabym tę formę nie bacząc na koszty przesyłki, adresy sklepów podane przez czytelniczki również są nieaktualne ponieważ nie ma w nich opcji wysyłki do Polski, wiem o różnorodności polskich przepisów ale gdybym była tylko im wierna nie skierowałabym mojej prośby, jeżeli czytam o fajnym przepisie chciałabym go wykorzystać, po prostu...
Gość: ebay lover
09.12.2013 16:23 odpowiedz
Niech Pani nie bedzie malkonentka. Jesli nie ma Pani dostepu do formy i nie chce sie Pani formowac ciasta recznie, to niech sie pani zdecyduje na inny przepis. W dodatku wystarczy troche sie rozejrzec w internecie, nawet, jesli w polski sklepach cukierniczych online nie ma tej formy, to mozna znalezc na ebayu, amazonie i stu innych. Ostatni na allegro byla i nikt jej nie kupil, wiec niech sie Pani troche zainteresuje zamiast zglaszac takie niezuzasadnione pretensje
Gość: nataanama
09.12.2013 18:30 odpowiedz
nie jestem malkontentką, proszę mi niczego nie imputować, po prostu jeżeli widzę przepis, który mi się podoba chciałabym go wypróbować, co w tym dziwnego? proszę mi nie doradzać czy mam skorzystać z innego przepisu bo sama decyduję o tym co mam upiec czy ugotować, to tak jakby mi pani doradzała żeby zamiast kawioru astrachańskiego którego nie mogę dostać kupiła kaszankę, doprawdy litości
Gość: MP
09.12.2013 21:35
Super latwe! rolujemy waleczki jak kielbaski z tej smakowitej masy. Cyrklem szkicujemy okregi na papierze do pieczenia, kazdy okrag o minimalnie mniejszej srednicy. Dopasowujemy waleczki/kielbaski do okregow. Pieczemy, skladamy.....i gotowe :-) .
Jola_C-T profil
09.12.2013 14:28 odpowiedz
Foremki można dostać na allegro. Sama zamówiłam :)
Gość: nataanama
09.12.2013 14:37 odpowiedz
proszę nie wprowadzać w błąd na Allegro nie ma
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 14:55 odpowiedz
Można zamówić z innych stron, trzeba tylko dobrze poszukać, np. tutaj.
Xmas profil
11.12.2013 09:00 odpowiedz
Dorotko (proszę nie mieć za złe tej poufałości, ale "jesteś" ze mną od tak dawna codziennie, czy to gdy jestem na blogu i smakując oczyma, czy w kuchni smakując nosem i buzią te wszystkie słodkości :D ) - dziękuję za link do strony (po polskiemu ;)! Foremki zamówione!! :*) Małgosia
Gość: nataanama
09.12.2013 15:17 odpowiedz
dziękuję, znalazłam, zamówiłam
Gość: aloj
09.12.2013 19:12 odpowiedz
nie wprowadzam w błąd - kupiłam na allegro (3750139104)
12.12.2013 08:27 odpowiedz
Boszcz, marudo - zaznacz sobie na Allegro opcję "szukaj w zakończonych", znajdź w zakończonych, napisz do sprzedawcy, kup i przestań już jęczeć...:) Ciekawam, ile razy skorzystasz z tej formy, piekąc ciasto dla fafnastu osób, z przepisu, którego nie testowałaś:P
I nie "paniuj", to internet...
Gość: elaleszek
09.12.2013 14:54 odpowiedz
Witam - a jak ich nazwa na allegro?
Gość: aloj
09.12.2013 20:16 odpowiedz
Forma foremki do norweskiego ciasta Kransekake
Jola_C-T profil
09.12.2013 12:46 odpowiedz
CUDO !
Ja czekam na foremki i też będę piekła :)
Gość: R
09.12.2013 12:26 odpowiedz
Cudowny wypiek i efekt oszałamiający.
Z braku foremek jak można wykorzystać ciasto w inny sposób, bo jestem pewna, że smak jest niebiański. Ciasteczka?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:04 odpowiedz
Tak :).
Margareta profil
09.12.2013 12:17 odpowiedz
Dorotko, na ile dni przed swietami nalezaloby ja upiec? Jak dlugo zachowuje swiezosc i czy ciasto nie wysycha? Na pewno swieza jest najsmaczniejsza :) Pytam, bo tyle jest do upieczenia i gotowania, ze musze sobie jakos wszystko rozplanowac :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:05 odpowiedz
Podobno najlepiej upiec i zamrozic krążki, przed świętami złożyć i udekorować (co zajmuje chwilę), jak napisała jedna z czytelniczek w komentarzach, zaraz dopiszę do przepisu.
1 | 2    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach