Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 696
»  Strona główna  »  Kremówka 

piątek, 11 stycznia 2013

Kremówka

Jaka jest Wasza ulubiona? Może wadowicka lub z lokalnej cukierni? :-) Choć jestem wielką fanką napoleonek (w moich stronach z masą budyniową), nie mogłam sobie pozwolić na to, by na Moich Wypiekach nie było najlepszego przepisu na kremówki :-). Dwie warstwy ciasta francuskiego na maśle a pomiędzy nimi dwie warstwy - kremowa i śmietankowa o lekkim smaku prawdziwej wanilii.. Ciastko jest dość kaloryczne, ale możemy je lekko 'odchudzić' rezygnując z warstwy śmietankowej. Warto jednak przemyśleć, czy warto.. ;-).

Składniki na 12 dużych kremówek:

  • 2 płaty ciasta francuskiego na maśle (320 g każdy)

Przygotować 2 większe płaskie blaszki, wyłożyć je papierem do pieczenia. Na każdą z blaszek rozłożyć gotowy płat ciasta francuskiego, ocieplić go do tempertury pokojowej. Ponakłuwać widelcem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 - 35 minut do ciemnozłotego koloru. W czasie pieczenia ciasto będzie rosło i puszyło się do góry - należy przekłuwać wszystkie nierówności widelcem, by ciasto nie wyrosło wysokie. Ciasto powinno być dobrze wypieczone, ale płaskie.

Po tym czasie ciasto przełożyć na kratkę, wystudzić.

Blaszkę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Upieczone blaty ciasta przyciąć do wymiarów blaszki (najprościej okrągłym nożem do pizzy lub nożem z piłką).

Składniki na masę kremową:

  • 2 szklanki mleka*
  • 1 szklanka śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżeczka pasty wanilliowej (lub nasionka z 1 laski wanilii lub 25 g cukru wanilinowego)
  • 150 g cukru
  • 6 żółtek
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej**
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 100 g masła, w temperaturze pokojowej

W garnuszku z grubszym dnem zagotować 1,5 szklanki mleka z cukrem. Po zagotowaniu dolać do niego kremówkę, dodać pastę waniliową, wymieszać, zagotować.

W międzyczasie, w osobnej miseczce zmiksować pozostałe pół szklanki mleka z żółtkami, mąką ziemniaczaną i pszenną (najlepiej blenderem, by nie było grudek). Wlać do zagotowanej masy i ugotować jak budyń - mieszając często by nie zrobiły się grudki i by masa zgęstniała. Masę przykryć folią spożywczą (folia powinna dotykać powierzchni budyniu) i odłożyć do całkowitego ostudzenia.

W misie miksera utrzeć masło na jasną, puszystą masę. Dodać wystudzony budyń, w trzech turach, cały czas ucierając.

Na spód blaszki położyć pierwszy z blatów francuskich (tą nakłuwaną przez Was stroną do góry, by się nie kruszyło). Na wierzch położyć masę kremową, wyrównać. Schłodzić w lodówce przez 1 - 2 godziny.

Składniki na masę śmietankowa:

  • 500 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej***
  • 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w małej ilości gorącej wody
  • 1 łyżka cukru pudru

Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec cukier a następnie rozpuszczoną i przestudzoną żelatynę.

Wykonanie

Wyjać ciasto z lodówki i wyłożyć na nie masę śmietankową (ja wyłożyłam ją przy pomocy szprycy z końcówką w kształcie gwiazdki). Przykryć płatem ciasta francuskiego (pokrojonym wcześniej na 12 części, stroną nakłuwaną widelcem do masy śmietankowej). Oprószyć cukrem pudrem.

Przechowywać w lodówce.

* 1 szklanka o pojemności 250 ml

** 1 płaska łyżka o pojemności 15 ml

*** w UK można użyć double cream - wtedy pominąć żelatynę w przepisie, nie będzie potrzebna

Smacznego :-).

Kremówka

Kremówka

Kremówka

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 40)
Zobacz także:
Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą
Jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą
Biszkoptowa rolada kokosowa
Biszkoptowa rolada kokosowa
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (294)
Gość: A
16.08.2014 19:38 odpowiedz
Czy zamiast kremu budyniowego z tego przepisu moge wykorzystac gotowy krem do karpatki?
Gość: jola_jola
16.08.2014 21:16 odpowiedz
pewnie możesz ale to sama chemia.
Gość: NELMA
16.08.2014 19:33 odpowiedz
Mam pytanie nie za bardzo mam czas czy zamiast przygotowywać krem budyniowy z tego przepisu mogę wykorzystać gotowy krem do karpatki?
missnatalie  (zobacz profil)
01.08.2014 19:57 odpowiedz
Mam pytanie - czy z powodu braku małej blaszki (mam zamiar wykorzystać składniki z połowy przepisu), mogę upiec kremówki w ceramicznym naczyniu żaroodpornym ?
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2014 12:28 odpowiedz
Nie, wydaje mi się, że to nie jest dobry pomysł.
Gość: JOLA
16.07.2014 11:38 odpowiedz
PYSZNA. GORĄCO POLECAM.
Gość: Mara
08.07.2014 11:27 odpowiedz
Ostatnio robiłam, moja 88 letnia babcia powiedziała, ze najlepsza jaka w życiu jadła ;) pani Dorotko nie potrafię obchodzić sie z żelatyna, pomyślałam ze może zamiast żelatyny dodałbym 250 g mascarpone myśli pani ze to dobry pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2014 12:13 odpowiedz
Można, wystarczy już połowa tej ilości, 125 g mascarpone.
anita_piecze  (zobacz profil)
09.06.2014 22:44 odpowiedz
Świetne! :) Najlepsza kremówka jaką jadłam!
oliwia12289  (zobacz profil)
17.05.2014 17:10 odpowiedz
PYSZNE!!! Wygląda i smakuje obłędnie:)
Gość: Lawenda
17.05.2014 13:00 odpowiedz
Nie mam pasty waniliowej, za to posiadam ekstrakt z wanilii. Czy mogę go jakoś wykorzystać do masy kremowej?
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2014 12:02 odpowiedz
Tak, można dodać 2 łyżeczki ekstraktu zamiast pasty.
gosia07  (zobacz profil)
11.05.2014 14:47 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto lepsze niż w cukierni.Wcale aż tak pracochłonne nie jest bo kupiłam gotowe ciasto francuskie ;) PYCHA bardzo polecam i sposób z wcześniejszym pokrojeniem górnej warstwy bardzo dobry.U mnie 15 ciastek,
08.05.2014 09:20 odpowiedz
Nie wiedziałam, że można tak pyszną kremówkę przygotować w domu ... odważyłam się i wyszło lepiej niż z cukierni:)
Gość: ulula82
08.05.2014 10:03 odpowiedz
Jest tak zachęcająca,że chyba sama się na nią skuszę:)
Gość: lumpenhrabina
08.05.2014 10:07 odpowiedz
O rety, ależ piękne te Wasze kremówki!
izabela2764  (zobacz profil)
09.05.2014 09:13 odpowiedz
Piękny wypiek i urocze zdjęcie :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 23:31 odpowiedz
Zdjęcie Twojej kremówki całkowicie rozłozyło mnie na łopatki.. ;-).
Dorcia30  (zobacz profil)
06.05.2014 09:23 odpowiedz
Robiłam ją pierwszy raz ale smakowe ciasteczko gorąco polecam
06.05.2014 11:16 odpowiedz
wyszła pięknie... :)
Gość: P
20.04.2014 17:05 odpowiedz
Dwa razy robię te ciasto i dwa razy ścina mi się żelatyna po dodaniu do masy kremowej. Nawet było próbowane wymieszanie najpierw w szklance ze śmietaną i efekt ten sam :/ o co chodzi z tą żelatyną?
Gość: piii.....
20.04.2014 22:44 odpowiedz
"Mleko wiesz pan ma najszybszy transport inaczej się zsiada" i "co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz". Tu trzeba zmiany sposobu. Zimna żelatyna się ścina w zimnej śmietanie, więc jaka powinna być?
Gość: anna
07.05.2014 12:53 odpowiedz
ja ją "hartuję" tak jak śmietanę do zupy. i wtedy jest ok.
Gość: Paweł
11.04.2014 17:01 odpowiedz
Witam.
Czy można masę kremową nałożyć łyżką i rozetrzeć? Nie mam szprycy, więc nie dam rady z gwiazdkami.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 22:10 odpowiedz
Tak.
Gość: SłodkiWypiek
14.02.2014 16:56 odpowiedz
Jeszcze jedno pytanie: jak była nakładana masa śmietankowa? Wiem, że szprycą z końcówką w kształcie gwiazdki, ale jak? Były robione gwiazdki czy paski wzdłuż placka?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 18:21 odpowiedz
Gwiazdki :).
Gość: SłodkiWypiek
14.02.2014 16:52 odpowiedz
Jaką końcówką należy miksować masę budyniową? Nożykiem czy tą co się ubija jajka? Proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 18:22 odpowiedz
Trzepaczką do białek lub mieszającą, w robotach planetarnych. Nie w malakserze.
11.02.2014 22:09 odpowiedz
Uwielbiam kremówki, szkoda, że tak ciężko je dostać tutaj w Anglii.
Gość: Renata
11.02.2014 15:52 odpowiedz
Dzień dobry, mam pytanie. Będę robić kremówkę na piątek wieczór, ale w piątek nie będę miała za wiele czasu, więc chcę przygotować wszystko w czwartek. Czy mogę całe ciasto (razem z warstwą śmietanową) zrobić w czwartek i trzymać w lodówce do nastepnego dnia, czy lepiej zrobić tylko blaty, wyłożyć masę budyniową a wykończyć śmietaną już w piątek?)
Będę bardzo wdzięczna za poradę:)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2014 21:30 odpowiedz
Wersja druga, zdecydowanie :).
Gość: wiktor
08.02.2014 19:43 odpowiedz
Witam. Nie dostałem cukru waniliowego w polskim sklepie a tesco w ktorym jest pasta waniliowa jest na drugim koncu miasta czy moge uzyc budyniu waniliowego zamiast maki ziemniaczanej
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 19:44 odpowiedz
Tak.
coccinelle  (zobacz profil)
25.01.2014 12:41 odpowiedz
Przepyszna kremówka, o niebo lepsza niż jakakolwiek kupna w cukierni. Chociaż rzadko powtarzam to samo ciasto (wszak jest na MW tyle wypieków do wypróbowania!), nie mogłam się oprzeć i kremówka z tego przepisu gościła na naszym stole już dwa razy. I z pewnością zrobię ponownie, gdy tylko po jakimś innym wypieku zostaną mi żółtka. Spostrzeżenia, jakie mi się nasunęły po upieczeniu tej kremówki:
- nie miałam zupełnie problemów z konsystencją, o której mowa w niektórych komentarzach. Moja masa kremowa była idealnie gęsta. Sekretem jest chyba cierpliwość przy gotowaniu budyniu - trzeba dość długo trzymać go na kuchence, regularnie mieszając, aby dać jej szansę porządnie zgęstnieć.
- gdy robiłam za drugim razem musiałam się na chwilę oderwać od czuwania przy gotującym się budyniu i zrobiły się w nim grudki, ale na szczęście podczas miksowania z masłem porozbijały się i masa kremowa była znów gładka.
- masa kremowa jest bardzo słodka. Pyszna :-) Ale chyba następnym razem dam do niej nieco mniej cukru.
- foremka, do której nakłada się ciasto musi być dość wysoka. Za pierwszym razem miałam kłopot, bo blaszka miała za niskie ścianki. Za drugim razem zrobiłam w tortownicy - wyszedł mi śliczny torcik kremówkowy :-)
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
06.01.2014 12:18 odpowiedz
szkoda... w sklepie widziałam mrożone ptysie i kremówki więc liczyłam że takiej domowej roboty kremówki też można zamrozić. Pozdrawiam
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
05.01.2014 21:32 odpowiedz
czy te kremówki można zamrozić np w pudełku plastikowym czy nie nadają się do mrożenia ? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:41 odpowiedz
Wydaje mi się, że się nie nadają.
Gość: Iwona
04.01.2014 19:30 odpowiedz
Nie miałam akurat śmietany 36% i dałam 30%. Po 2 godzinach masa śmietankowa jest stanowczo za rzadka, czy to wina śmietanki, czy ciasto musi odstać?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 00:00 odpowiedz
Wina śmietanki. Czy była schłodzona wieczór wcześniej?
Gość: misia
04.01.2014 15:17 odpowiedz
Czy można zastosować zamiast masy kremowej budyń z przepisu na Trzy Bit?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 15:26 odpowiedz
Tak. Wtedy to nie będzie jednak kremówka.
Gość: juka
01.01.2014 18:50 odpowiedz
i oczywiście kilka zdjęć gotowej kremówki a tak chciałabym zobaczyć zdjęcia "w ciągu pracy" np samodzielny blat ciasta francuskiego po upieczeniu.
Gość: juka
01.01.2014 18:48 odpowiedz
a ja się zastanawiam dlaczego to ciasto trzeba przyciąć po upieczeniu? jest w tym jakaś logika? nie można tego zrobić przed pieczeniem? wtedy jest to nawet prostsze, nie kruszy się ciasto i nie trzeba wyjmować na kratkę a potem wkładać z powrotem bo już jest w blaszce odpowiednio przycięte,
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2014 21:31 odpowiedz
Ciasto francuskie często się kurczy podczas pieczenia. Możesz tak zrobić, ale nie ma gwarancji, że po upieczeniu będą dwa jednakowe blaty.
22.12.2013 10:29 odpowiedz
Pyszna kremoweczka! Goraco polecam!
Gość: dorciabek
20.12.2013 20:54 odpowiedz
Jestem zachwycona smakiem, kremówka mniam. Robiłam dokładnie wg przepisu, super.
02.12.2013 18:17 odpowiedz
dobre,krem niezbyt gesty. mniej mleka
Aniaszla  (zobacz profil)
26.11.2013 13:43 odpowiedz
Ciasto REWELACYJNE! Robilam juz 3 razy i za kazdym razem zachwyca smakiem i gosci i domownikow. Przepis na krem najlepszy jaki do tej pory jadlam a jestem wielkim amatorem kremowek:-)
peperoni  (zobacz profil)
24.11.2013 10:42 odpowiedz
Zrobiłam bez bitej śmietany, z lenistwa. Pierwszego dnia ciasto było twarde, krem wypływał, ale w smaku było super. Następnego dnia po prostu bomba!!!
Gość: Ania
04.11.2013 10:28 odpowiedz
Ja również spróbowałam zrobić kremówkę i wyszła rewelacyjna!!!! swojskie jajka (żółtka) więc masa budyniowa piękna, odróżnia się od białej bitej śmietany,:) ciasto zostało zjedzone w ciągu kilku minut przez rodzinkę. Przepis super:)
Gość: K.Wojtanowska
31.10.2013 22:32 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj kremówkę wg Pani przepisu. REWELACJA !!!!!!!
Pani blog jest świetny. Pozdrawiam serdecznie z Zakopanego
Gość: maja
30.10.2013 21:49 odpowiedz
CZEMU NIE MA TAGU 'WANILIA'? :(
Gość: Adell
28.10.2013 20:00 odpowiedz
Aż ślinka leci
Gość: gałka muszkatałowa
27.10.2013 19:11 odpowiedz
Kocham kremówki! Dzisiaj kupiłam w bardzo dobrej cukierni i zaraz spałaszuję ;) Przepis bardzo fajny.
JestSmak  (zobacz profil)
26.10.2013 12:21 odpowiedz
Jestem na etapie przygotowywania tego ciasta (razem z nową książeczką :D ) Spody już upieczone, ale jeden piekłam 18, a drugi 20 minut i są już bardzo brązowe! Teraz stygnie masa budyniowa, która po dodaniu mieszanki żółtek z mąkami zgęstniała w parę sekund. Do mleka dodałam również dodatkowo laski wanilii (poza ziarenkami) i potem masę przetarłam przez sito - bałam się, że może będą jakieś grudki, ale nie było :) Nie mogę się doczekać efektu końcowego!
24.10.2013 20:09 odpowiedz
I zamnialam dodac ze masa wyszla zwarta nie uplynnila sie pisze bo widze w komentarzach to czesty problem
24.10.2013 19:56 odpowiedz
Pani Dorotko jestem juz po zrobieniu masy budyniowej teraz ciasto siedzi w lodowce i czeka na schlodzenie :) powiem jedno po sprobowaniu masy odplynelam do czasow dziecinstwa taka pyszna :) juz sobie wyobrazam ten smak w calosci dziekuje za wspanialy przepis
Ciasta pieke tylko z twojej strony
19.10.2013 17:54 odpowiedz
Pani Doroto czym mogę zastąpić mąkę ziemniaczaną-może być cornflour proszę o szybką odp pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:11 odpowiedz
Tak.
Gość: missnatusia20
19.10.2013 15:58 odpowiedz
czy mogę użyć mniejszej ilości śmietanki 36 % ? Jak tak to czy muszę ją czymś zastąpić ?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:12 odpowiedz
Nie można.
Gość: tynia
23.09.2013 11:48 odpowiedz
pani dorotko, czy mogłaby pani przygotwać kremówkę, której spód jest advocatowy? jadłam taką ostatnio.. była przepyszna, chyba ugotwana na bazie budyniu, tylko zamiast wanilii bylo czuć pyszny advocat...warstwa druga była taka sama jak u pani, czyli ubita kremówka.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 18:32 odpowiedz
Można wykorzystać przepis na krem advokatowy, następnie utrzeć z masłem.
Gość: Iwona
19.09.2013 13:41 odpowiedz
Dziękuje za przepis:) Mam pytanie: masa mi wyszła taka jak budyń, pod koniec miksowania była ciągnista i wiła się do góry pod trzepaczkami-czy taka ma być czy może za długo miksowałam? Na zdjęciu jest biała, a moja jest bardzo żółta, od czego to zależy?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 22:26 odpowiedz
Od koloru masła, żółtek.
Ciężko mi powiedzieć, czy ta masa tak się zachowuje. Używam innych mieszadeł miksera do ucierania kremu budyniowego z masłem.
Gość: Iwona
20.09.2013 09:13 odpowiedz
mimo wszystko masa jest pyszna:) Mam jeszcze pytanie: czy mogę użyć mniejszej ilości żółtek, np. 3 zamiast 6?
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2013 10:11 odpowiedz
Nie, masa będzie zbyt rzadka.
Justyna R.  (zobacz profil)
09.09.2013 11:23 odpowiedz
Kremówka jest bosssska :) Mniam :)
Gość: Gosia
09.09.2013 10:44 odpowiedz
Czy to cisto jest bardzo tłuste i ciężkie?
Gość: kasia81
07.09.2013 18:36 odpowiedz
czy do masy kremowej moze byc double cream?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2013 20:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Braveran
05.09.2013 18:05 odpowiedz
rewelacja!!! robiłem z rodzinką w poprzedni weekend i słów mi braknie na kremówkę wykonaną Twoim przepisem! wielkie DZIĘKUJĘ :) w ten weekend robię kolejną :D
Gość: aggie
13.07.2013 00:46 odpowiedz
witm, czy przepis ten jest dostepny w wersji angielskiej?
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2013 10:30 odpowiedz
Niestety jeszcze nie.
Gość: bewelka
17.06.2013 14:18 odpowiedz
Przepis rewelacyjny! Po raz pierwszy zrobiłam kremówkę i wyszła dużo lepsza niż w sklepach. Na pewno jeszcze to powtórzę, a póki co zastanawiam się, który z innych Twoich przepisów wypróbować;) Pozdrawiam!!!!
Gość: Muffin4coffee
03.06.2013 19:21 odpowiedz
Znakomicie mi wyszla :) jak zwykle przepis dopiety na ostatni guzik - krojenie ciasta przed ukladaniem znakomita podpowiedz. A goscie mysleli ze kremowki z piekarni przyniesione :) dzieki kolejny raz - Dorota
dorota83  (zobacz profil)
26.05.2013 14:27 odpowiedz
nie sądziłam, że kremówka może dostarczyć tylu doznań smakowych. Twój przepis jest genialny, a zatem i wykonana według niego kremówka to istne cudo. masa kremowa = poezja.
Karola_98  (zobacz profil)
17.05.2013 11:11 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam kremówkę i wyszła mi świetnie. Dzięki za przepis;)
Gość: Barbarella
27.04.2013 19:31 odpowiedz
Kremówki przepyszne. Ciasto francuskie, dzięki dokładnej instrukcji, wcale nie jest trudne, wymaga tylko trochę cierpliwości ale dla tego smaku naprawdę warto poczekać. Jestem uzależniona od tej strony. Dziękuję Dorotko za te pyszności i pozdrawiam cieplutko :-)
Gość: cocci
10.04.2013 11:48 odpowiedz
odkryłam sekret sztywnego kremu :) Pierwszy raz wyszedł rzadki, a to dlatego, że podczas wlewania jajek z mąką do gorącego mleka, krem natychmiast zrobił się gęsty, w obawie o przypalenie zdjęłam go z gazu. Wydawał mi się wystarczająco gęsty, niestety nie o taką konsystencję chodziło. Drugi raz krem robiła moja mama, po wlaniu jajek trzymała masę na ogniu jeszcze dłuższą chwilę. Mąka musi się po prostu zagotować, wtedy pięknie zgęstnieje podczas studzenia. Drugi wyszedł idealny. Można było ciąć nożem, pierwszy się rozlewał.
Gość: majka20
04.04.2013 08:45 odpowiedz
Witam
czy jak upieke ciasto francuskie z twojego przepisu w piatek to moze lezec do soboty ran na przelozenie kremem bo obawiam sie ze masa budyniowa i bita smietana moga ciasto zmiekczyc?co o tym sadzisz?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2013 22:54 odpowiedz
Tak, moze polezec.
Gość: ninka
29.03.2013 19:26 odpowiedz
wlasnie probuje zrobic to ciasto, ale niestety druga proba upieczenia gotowego ciasta francuskiego skonczyla sie klapa. nie wiem dlaczego ale wogole nie rosnie, co idzie nie tak? prosze o pomoc :)
Justyna R.  (zobacz profil)
09.09.2013 11:22 odpowiedz
Proponuję spróbować upiec ciasto francuskie kupne kratce, bez blachy, oczywiście na papierze do pieczenia, i gęsto nakłuć widelcem :)
szyszka  (zobacz profil)
20.03.2013 22:14 odpowiedz
kremóweczki marzenie - boooskie :)
weronikaa  (zobacz profil)
16.03.2013 17:54 odpowiedz
MOja Kremóweczka ;) Wyszła wyśmienita !!! Dzięki za przepis ! ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:21 odpowiedz
Piękna kremówka, piekna fotka :)
marta_tu  (zobacz profil)
15.03.2013 14:14 odpowiedz
Pani Dorotko ciasto zrobilam na sobotnia impreze smakuje pychhhhhaaaaaa!!! jak ja uwielbiam ta stronke !!!! nawet nie chodze po innych przepisach odrazu zagladam do Pani!!! Pozdrawiam z Kanady!!!!
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 14:21 odpowiedz
Wow, jedna z najpiękniejszych kremowek, jakie widziałam :).
Gość: OlaB
14.03.2013 22:11 odpowiedz
Robiłam to ciasto 2x. Za drugim razem budyń troszkę był mniej zwarty ale i tak ciasto zniknęło w ułamku sekundy.
Ale mam problem z ciastem francuskim, robie wg instrukcji a i tak mi strasznie wyrasta. Jak zrobić żeby ciasto wyrosło tylko troszkę jak na zdjęciach? Pilnuję ciast a w piekarniku i jak tylko zaczyna rosnąć to je przebijam ale o tak niewiele osiada
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 14:23 odpowiedz
Przebijanie i przyklepywanie pomaga. Mozna piec rowniez z obiciazeniem przez inną blaszkę, jak w tym przepisie. Zdejmując obciazenie pod koniec pieczenia, by ciasto sie zarumieniło.
marta_tu  (zobacz profil)
14.03.2013 19:03 odpowiedz
Pani Dorotko szybkie pytanie mieszkam w Kanadzie to ciasto francuskie jest butter puff pastry ?? dziekuje za pomoc pozdrawiam ps robilam juz ten krem wyszedl pyszny ale robilam na ciasto z karpatki bylo pycha wszyscy mnie pytali skad wzielam przepis ;)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 14:52 odpowiedz
Tak, zgadza się :).
11.03.2013 14:51 odpowiedz
Jedno z najlepszych ciast, jakie jadłam - taka sama jest opinia męża. Krem wyszedł idealnie. Tylko nie udało mi się kupić ciasta francuskiego na maśle; może następnym razem pokuszę o zrobienie własnoręcznie.
Gość: Dorcia
08.03.2013 04:16 odpowiedz
Atrakcyjna ta kremówka nie sposób jej się oprzeć :) czytając poniższe komentarze zwątpiłam w siebie bo podobno krem jest wadliwy , bzdura krem jest idealny wystarczy stosować się do przepisu gorąco polecam
Gość: dora2811@o2.pl
07.03.2013 06:52 odpowiedz
Skusiłam się na kremówkę i nie żałuję masa jest rewelacyjna dość gęsta. Pani Dorotko pani przepisy są najlepsze dziękuję
Gość: anka
24.02.2013 15:22 odpowiedz
przepraszam a gdzie przepis na ciasto mam kupić gotowe
annadepta  (zobacz profil)
21.02.2013 19:26 odpowiedz
ciasto robilam po raz pierwszy i wyszło sssuper,nawet górnego ciasta francuskiego nie kroiłam na 12 części i tak wyszło super przy krojeniu nie sprawiał większych problemów...luxxxx polecam!!!!!!!!!!!!
Maddy77  (zobacz profil)
11.02.2013 09:17 odpowiedz
pycha! uwielbiam ciasto francuskie...moje co prawda bez bitej smietany ,ale wysmienite!!!
09.02.2013 00:31 odpowiedz
Odrobinę przepiekłam ciasto francuskie ale i tak kremówki przypomniały nam dzieciństwo! Piekłam jeden płat ciasta i przekroiłam na pół a masę zrobiłam z połowy porcji:) Już mi suszą głowę kiedy powtórka:) Na taki codzienny deser pominęłam śmietanę bo nam najbardziej smakuje masa budyniowa.
Bardzo dziękuję za ten przepis! Chyba zastąpi w moim domu karpatkę (ulubione ciasto męża) bo smakowało lepiej a przygotowanie trwało "chwilkę". Zrobiłam je "w międzyczasie" jak się obiad gotował:)
Gość: tetley
07.02.2013 16:33 odpowiedz
jesli chodzi o krem -za pierwszym razem mi sie rozlał,za drugim do goracej masy budyniowej dodałam zelatyne rozpuszczona w 120ml goracej wody.Masa ostygła i steżała idealnie :))Kremówka idealna
Gość: KArola
01.02.2013 15:24 odpowiedz
Dorota,
To wyglada przepysznie!!!
Powiedz mi tylko kiedy kroic kremowke? W ktorym momencie robienia ciasta?
Czy dobrze rozumeim, ze nalezy pokroic samo suche, upieczone ciasto francuskie na 12 czesci? i potem kazde ciastko przekladac kremem osobno?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 19:59 odpowiedz
Przeczytaj proszę dokładnie przepis. Kroimy tylko jeden blat ciasta, gorny. Na caly, niepokrojony, dolny blat wykladamy mase kremową, nastepnie gorę, juz pokrojoną. Dzieki temu łatwiej sie kroi :).
Cathleen  (zobacz profil)
31.01.2013 20:52 odpowiedz
Piszę w obronie masy kremowej - wszystko z proporcjami w porządku (użyłam 2 szklanek mleka). Budyń wychodzi gęsty a po połączeniu z masłem (ucierałam bez użycia miksera drewniana pałką do ciast) nie ma mowy o rozlewaniu się. Już na tym etapie jest wystarczająco sztywny a po pobycie w lodówce bez problemu daje się kroić. Zastanawia mnie tylko masa śmietankowa a dokładnie ilość użytej żelatyny.
Dorotko - napisz proszę czy można dodać jej mniej? Czyli jakieś 2 łyżeczki zamiast 2 łyżek. Chciałbym uzyskać coś na kształt puszystej pianki. Obecna masa jest dla mnie zbyt sztywna, mało słodka to fakt (ale to mi nie przeszkadza akurat:) A może tylko ja mam takie odczucia? Poza tym nie mogę nie wspomnieć, że kremówka zrobiła furorę! Upiekłam na Dzień Babci i Dziadka - oczywiście na specjalne życzenie:-)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2013 22:28 odpowiedz
Można jej w ogóle nie dodawać. Ale masz rację, 2 łyżki to zbyt duzo, zmniejszę w przepisie.
pozdrawiam
Cathleen  (zobacz profil)
03.02.2013 20:32 odpowiedz
Dziękuję! No i wszystko jasne:-)
Serdecznie pozdrawiam.
Kasia
30.01.2013 15:33 odpowiedz
Zapomniałam wspomnieć, że krem jest pyszny! Tylko kremówka z żelatyną potrzebuje zdecydowanie więcej cukru, inaczej bardzo czuć żelatynę. Następnym razem zmniejszę ilość żelatyny, a dodam 2 łyżki cukru pudru i będzie idealnie. Jeszcze tylko swoje ciasto francuskie... kiedyś je zrobię ;-) Chwilowo po croissantach mam dość :P
Gość: bożena
27.01.2013 10:30 odpowiedz
UWAGA!Większość osób piszących o rzadkiej masie budyniowej korzystała z pierwotnej wersji przepisu gdzie zamiast 2szkl mleka były 2,5. P.Dorota zmieniała proporcje,więc teraz to chyba oczywiste,że budyń wychodzi sztywniejszy i nie ma potrzeby dosypywania mąki bo może się okazać ,że problem będzie w drugą stronę!
MojePasje...Moje...  (zobacz profil)
27.01.2013 09:09 odpowiedz
... KREMÓWKI ... Tak idealnej masy budyniowej jeszcze nie jadłam. Już na etapie miksowania nie mogłam wyjść z zachwytu jej konsystencji i smaku. Muszę jednak się przyznać do tego że dodałam troszkę więcej mąki ziemniaczanej i zwykłej, jednak myślę że jakbym tego nie zrobiła to i tak by wyszła. POLECAM !!! POLECAM !!! POLECAM !!!
Gość: zuzola77
26.01.2013 17:26 odpowiedz
Bardzo nam smakowało,zrobiłam tylko z połowy porcji czego żałuję.
Krem wyszedł doskonały,śmietanka bez żelatyny bo akurat nie miałam za to dodałam fix ,
ciasto fr.z biedry,i wyszło!
Jadłam kiedyś we Fr. ciacha z ale z kremem pralinowym-raj,ciasto fr.w połączeniu z tym kremem przepyszne i tak sobie myślę,że może ten krem z Paris-Brest będzie odpowiedni,muszę popróbować.Uwielbiam ciasto francuskie.
Gość: gosc 13
24.01.2013 22:46 odpowiedz
Ja robiłam ciasto już kilka razy i nigdy nie miałam problemu z kremem. Wychodzi idealnie. Wg mnie jeśli budyń gotowany jest zbyt krótko, to wtedy po złączeniu z masłem robi się rzadki.
Gość: Ala
24.01.2013 17:31 odpowiedz
Zaskakujące, co napiszę, ale... Zgadzam się z Mjuff w kwestii przyczyn zbyt rzadkiej masy. Robiłam kremówkę wg powyższego przepisu już kilka razy, gdyż po pierwsze masa jest pyszna, a po drugie postawiłam sobie za punkt honoru, że wreszcie uzyskam właściwą konsystencję kremu. Za każdym razem śmietanka idealnie połączyła się z mlekiem, masło utarło na puszystą masę, a krem, niestety, wciąż za rzadki. Gotując budyń do mieszania używałam miksera. Przy pomocy miksera łączyłam też budyń z masłem. Dziwne to, ale rzeczywiście zbyt intensywne miksowanie sprawia, że masa staje się rzadsza niż powinna (nawet po schłodzeniu masło zawarte w kremie nie jest w stanie go usztywnić). Wczoraj po raz pierwszy do mieszania budyniu użyłam blendera, a łącząc budyń z masłem, po dodaniu każdej łyżki, miksowałam bardzo bardzo krótko, przerywając przed dodaniem kolejnej łyżki budyniu. W efekcie z tych samych składników, co dotychczas, uzyskałam idealną konsystencję kremu. Krem ten był na tyle sztywny, że użyłam go także do wypełenienia tarty nakładając nań owoce i zalewając galaretką (kroiło się idealnie). Rzeczywiście, pomimo, że wydawało mi się to niemożliwe, zbytnie napowietrzenie budyniu, a następnie masy budyniowej sprawia, że masa wychodzi za rzadka.
Gość: marta.uparta
22.01.2013 19:02 odpowiedz
Pomna uwag dot. zbyt rzadkiego kremu dodałam dodatkową, czwartą (płaską) łyżkę mąki ziemniaczanej. W efekcie krem wyszedł sztywny i żeby ratować musiałam dolać mleka i to sporo. Wg mnie proporcje są ok. Samo ciasto wyszło rewelacyjne, babcie były zachwycone.
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
21.01.2013 19:27 odpowiedz
Jaki spód poleciłaby Pani zamiast francuskiego? Kolega bardzo chce bym zrobiła mu to ciasto, a nie bardzo mam czas robić samej ciasto francuskie, a nie wiem czy to jest dobry pomysł użyć gotowego. Z góry dziękuje za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2013 23:04 odpowiedz
Ciasto francuskie jest tutaj najlepsze. Można również użyć ciasta od napoleonki, tamto jest jednak twardsze.
21.01.2013 13:42 odpowiedz
Chyba "rozwikłałam" zagadkę zbyt rzadkiego kremu. Otóż budyń po zrobieniu jest gęsty, ale on rzednieje podczas miksowania. Miksowałam na "jedynce" czyli najsłabszym trybie miksera, jednak m. ręczne nawet podczas najwolniejszego trybu i tak są bardzo szybkie. Masa napowietrzyła się i dlatego rozrzedziła. W planetarnych najwolniejszy tryb jest naprawdę wolny i pewnie dlatego Ty Dorotko nie miałaś takich problemów. Nawet masło nie pomogło, krem nie rozlewał się, ale nie był też stałą kostka.

P.S. dziękuję za usuniecie konta, już mam nick bez spacji :-)
Gość: porto2003
21.01.2013 09:36 odpowiedz
Zrobiłam i efekt przeszedł moje oczekiwania. Bardzo bałam się, że krem wyjdzie rzadki, zwłaszcza, że w sekundzie po wlaniu żółtek do mleka krem zrobił się bardzo gęsty, ale potem zaczął się rozrzedzać. Po zdjęciu z palnika był już nieco rzadki, odstawiłam go do wystudzenia, ale już z wizją rozpływających się przyszłych kremówek. Pocieszał mnie fakt, że to ciasto dla domowników, którzy z dobrego serca pochwalą wszystko, cokolwiek by z tego wyszło. Po wystygnięciu okazało się, ze budyń ma idealną konsystencję. Kremówki wyszły idealne. I piękne i pyszne. A moje zaskoczenie jest tym większe, że smakują jak z dobrej cukierni, a spodziewałam się czegoś w rodzaju domowego ptasiego mleczka (smaczna pianka, ale jednak inna od oryginału). A tu w pełni "profesjonalna" kremówka. Bardzo bardzo polecam wszystkim niezdecydowanym :)
Gość: Kami$ka
20.01.2013 16:41 odpowiedz
Mam pytanie: Czy powyższy krem śmietankowo-kremowy nadaje się do ciasta W-Z zamiast samej bitej śmietany? :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2013 21:26 odpowiedz
Tak.
Gość: asik273
19.01.2013 20:43 odpowiedz
Witam. Mi również masa wyszła rzadka ;(( Produkty ściśle według zaleceń. Szczerze również się dziwie ale po utarciu masła na puch małymi porcjami dodawałam budyń (był w 100% wystudzony i naprawdę gęsty) zaczął mi z każdą chwilą robić się mniej gęsty. Mimo nocy spędzonej w lodówce nie stężał. Chcąc sprawdzić co zrobiłam nie tak wyciągnęłam krem na talerzyk i zaczęłam go "rozciągać' i wydaje mi się że można by go zaliczyć do lekko zważonych;(( Wniosek nasuwa mi się tylko jedno- nie wystarczająco ubite masło (innego wytłumaczenia nie znajduje). Za parę dni planuje kolejne podejście, oby się udało bo ochotę na takie kremówki jak u Pani ma cała moja rodzina. Pozdrawiam serdecznie .3majcie kciuki za pomyślny finał ;))
Gość: Mju
19.01.2013 17:10 odpowiedz
Dopiero zaczynam robić, ale nie chce mi się wierzyć, że krem może być za rzadki. Jeśli krem jest na prawdziwym maśle to już samo masło zagęści go po schłodzeniu w taki sposób, że nie ma opcji by się lał! Chyba czytelnicy coś źle robią lub kupują masło-nie-masło. Co do ciasta francuskiego - w Polsce ciężko znaleźć takie na maśle, a niekoniecznie każdy ma ochotę robić je w domu (chociaż jest najlepsze!). Ja cudem znalazłam w jakimś krakowskim sklepie internetowym takie z masłem, ale czasami, jeśli akurat nie mają to robię małe oszustwo. Płaty ciasta na oleju roślinnym smaruję cienką warstwą roztopionego masła na górze ;-) Pędzelkiem, najlepiej silikonowym (włochate więcej masła wchłoną niż rozsmarują). Oszustwo zawsze udane ;-) Tym bardziej, iż ciasto z Owadziego Sklepu piecze się świetnie, a do szczęścia tylko masła mu brakuje!
Gość: Olka
19.01.2013 17:01 odpowiedz
Zrobilam dzis ;d wyszla bosssssssssssska ;) aczkolwiek krem budyniowy rzadki, sam budyn byl gesty, po zmieszaniu z maslem zrobil sie rzadki ;( powiedz mi kochana jakie maslo kupujesz w Uk ? tez go u mnie poszukam ;d ale smak samej kremowki obledny ;)
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 18:12 odpowiedz
Kupuję różne masła, ale prawdziwe, niesolone. Krem nie może się zrobić rzadszy po dodaniu masła. Może masło słabo utarte? Z masłem krem zawsze wychodzi jeszcze sztywniejszy.
Gość: Olka
19.01.2013 22:38 odpowiedz
niby maslo utarte bylo, ale moze faktycznie za krotko mimo wszystko.... nastepnym razem sprobuje dluzej ucierac no i przyjrze sie maselkom tutaj ;d
Olka1983  (zobacz profil)
14.02.2013 21:32 odpowiedz
chcialam zameldowac ze zrobilam druga probe i wyszlo idealnie ;d to musiala byc chyba kwestia masla ;d
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 16:46 odpowiedz
Dziekuje, dobra wiadomosc :).
Gość: aniaa233
19.01.2013 14:16 odpowiedz
ja wlaśnie jestem na etapie konczenia kremówki, i tak krem wyszedl super, z tym ,że wprowadzilam małą modyfikacje tzn dodałam 3/4 łyżki więcej mąki ziemniaczanej, a masło przed wsadzeniem do misy miksera roztarłam porządnie widelcem by lepiej sie ubiło i stopniowo dodawałam przygotowany wczesniej budyn, krem wyszedl sztywny, a dodatkowo stężał w lodówce,także spokojnie mozna go kroic nożem:)
Gość: meadow
19.01.2013 13:18 odpowiedz
mam pytanie, odnośnie łącznie śmietany z żelatyną, jeszcze w żadnym przepisie nie udało mi sie tego wykonać, dlatego boje się zabierać za te kremówki dopóki nie zgłebie tej tajemnicy,

więc zewsze jest tak ze nalezy najpierw namoczyc zelatyne w pary łyzkach wody lub mleka, ... i z tego robi zie dość sztywny, zbity odlwe naczynia w którym ten proces sie odbywał i nijak tego twora nie mogę pożniej zmieszać ze śmietaną... proszę o ratunek, co pożniej z tym czymś sie robi, jak to rozpuścic w śmietanie. pozdrawiam i będę wdzięczna za podpowiedż
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 18:51 odpowiedz
Może dodajesz zbyt mało wody do zelatyny? Powinna być płynna, nawet po wystudzeniu.
20.01.2013 11:09 odpowiedz
meadow - żelatynę zalewasz minimalną ilością zimnej wody, po chwili (gdy napęcznieje), podgrzewasz na małym ogniu aż się rozpuści, czekasz aż przestygnie (nie będzie gorąca a ciepła), i gotowe dodajesz do śmietany- nie ma mowy o żadnych grudkach.
Gość: juliaS
18.01.2013 21:43 odpowiedz
CUDOWNA zrobilam ja na 10 rocznice slubu wyszla swetna ( tylko wykonalam ja z polowy porcji -- co rowna sie 8 wielkim kawalkom )

masa wychodzi super !!!!
lilka11  (zobacz profil)
18.01.2013 20:32 odpowiedz
Mąż pyta dwa dni temu: Ciekawe czy potrafiłabyś zrobić kremówkę, ale taką dobrą jak z cukierni :) No więc dumnie odpowiadam, że pewnie (skoro jest na moich wypiekach to na pewno będzie pyszna!) Po przeczytaniu komentarzy wystraszyłam się, że krem mi się uda, ale słowo się rzekło. Kremówka wyszła BOSKA!!! Dużo lepsza niż z cukierni. Krem udał się świetnie a mój łasuch zjadł na raz trzy! I stwierdził że minęłam się z powołaniem bo powinnam otworzyć cukiernie a nie apteki. Dziękuję Dorotko :)
Gość: D.
18.01.2013 20:30 odpowiedz
krem jest pyszny ale ma konsystencję gęstej zupy, co oznacza, ze rzeczywiście nie nadaje się do przełożenia ciasta...
Pani Doroto, może macie jakąś tam inną mąkę ziemniaczaną w UK, bo to niemożliwe, że 90% z nas wychodzi za rzadki krem
Pamiętam, że moja mama gdy robiła kremy na budyniu to gotowała budyń "z paczki" na połowie mleka i był totalnie sztywny. Mój budyń wg. Pani przepisu jest rzadki (nawet po całkowitym wystygnięciu), a zmiksowanie go z masłem też niewiele daje. Czy ma Pani jakąś sugestię odnośnie zmiany proporcji mleko/mąki? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 19:23 odpowiedz
Budyń wychodzi gęsty - testowałam. Po dodaniu masła gęscieje mocniej.. Mąki ziemniaczanej używam polskiej, z polskiego sklepu. Nie wiem, dlaczego wyszedł Tobie rzadki, naprawdę. Można również wykorzystać tu inny budyń, z napoleonki, karpatki, eklerków.
Małgorzata  (zobacz profil)
18.01.2013 15:30 odpowiedz
To i ja wtrącę swoje przysłowiowe trzy grosze w temacie zbyt rzadkiego budyniu/kremu. Nie wiem ile w tym prawdy, ale na stronie jednego z producentów budyniu jest taka informacja: "Jeżeli chcemy posmakować budyń podczas przygotowywania, nie powinniśmy łyżki, którą próbowaliśmy budyń, wkładać z powrotem do garnka. Enzym zawarty w ślinie może spowodować, że budyń rozrzedzi się i będzie płynny." Może tak się dzieje nawet po połączeniu budyniu z masłem i być może w niektórych przypadkach taka była przyczyna niepowodzeń...
Gość: ala
18.01.2013 20:58 odpowiedz
Zdaje się, że w moim przypadku to nie konsystencja budyniu jest przyczyną zbyt rzadkiej masy. Budyń po ostudzeniu był stosunkowo gęsty, w mojej ocenie nawet bardzo. Po połączeniu go z utartym na puszystą masę masłem masa wyszła jednak rzadka. Stawała się coraz rzadsza w trakcie dodawania kolejnych łyżek budyniu i miksowania. Po całonocnym leżakowaniu w lodówce (już na cieście) nieco stężała, ale nadal pozostawała za rzadka jak na masę do kremówki. Dopiero, tak jak już pisałam wcześniej, po zwiększeniu ilości masła przy kolejnym podejściu do 200 g, masa daje się kroić nożem. W trakcie miksowania oczywiście też wydawała się dośc rzadka, ale ładnie stężała. Masa z przepisu na ciasto budyniowo - orzechowo jest natomiast po nocnym leżakowaniu w lodówce idealnie zwarta, bardzo ładnie się kroi i nie ma możliwości, by wypłynęła (do budyniu dodaję pół szklanki mleka mniej niż w przepisie).
Gość: Miki
18.01.2013 14:07 odpowiedz
W smaku jest niesamowita..ale masa wyszła za rzadka i wszystko się rozlało! ;((
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 16:10 odpowiedz
Naprawdę, nie rozumiem, dlaczego wychodzi Wam zbyt rzadka masa. Rozbiłam krem trzykrotnie, ostatni raz by dodatkowo przetestować. Obniżyłam nawet ilość mleka w przepisie. Wszystko z przepisem jest ok.
Gość: ala
18.01.2013 12:33 odpowiedz
Zapomniałam dodać, że ciasto francuskie z dyskontu "w kropki" ;), mimo że na tłuszczu roślinnym, wypieka się bardzo dobrze i w smaku jest całkiem przyzwoite.
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 16:21 odpowiedz
'Dyskont w kropki' - fajne :)
Często też piszecie 'dyskont z robalem w nazwie' ;-).
Gość: ala
18.01.2013 12:13 odpowiedz
Masa wykonana na podstawie przepisu jest zdecydowanie za rzadka jak na kremówkę. I to masa, która przed wyłożeniem na ciasto leżakowała przez ok. godzinę w lodówce, by stężała. Dopiero po utarciu budyniu z 200 g masła (przy kolejnym podejściu) mniej więcej przypominała masę z kremówki. W przepisie na karpatkę na przykład jest aż dziewięć łyżek mąki na 3 szkl mleka, w tym przepisie natomiast tylko cztery łyżki mąki na 2 szklanki mleka i 1 szkl śmietanki. Zdecydowanie bardziej do kremówki, jeśli chodzi o konsystencję, pasowałaby moim masa z przepisu na ciasto budniowo - orzechowe (w niej już nie trzeba nic modyfikować).
Po modyfikacji kremówka w smaku bardzo dobra. Ale dopiero po modyfikacji. Polecam do masy dodać ok. 10 ml koniaku.
Gość: Iva
16.01.2013 23:08 odpowiedz
Mam pytanko. :)
A czym pokroić to ciasteczko, by kawałki były takie równiutkie jak na zdjeciu? :) Jaki nóż się do tego nadaje? A może ciasto mięknie w lodówce i nie kruszy się przy krojeniu?
Gość: ANelka
17.01.2013 22:46 odpowiedz
jeśli gore pokroisz przed nałożeniem na mase to się nie będzie kruszyć, oczywiście nie może być tępy nóż, i jak przystało na ciasto francuskie to się kruszyć będzie.
Gość: ANelka
16.01.2013 20:46 odpowiedz
taką kremówkę to znam pod nazwą kremówka wiedeńska.
A odkąd tutaj zawitała to za mną chodzi wszędzie.
Gość: norola
16.01.2013 19:31 odpowiedz
wczoraj zrobiłam kremówki,krem również wyszedł mi rzadki,trochę wylewa się z kremówek,ale i tak wszyscy zachwyceni smakiem-powiem szczerze,że lepszych nie jadłam :-)
monyczkaaa  (zobacz profil)
16.01.2013 13:39 odpowiedz
Do osób mających problem z połączeniem kremówki z żelatyną, proponuję zamiast zelatyny dodać śnieżkę w proszku :)
Gość: aguzja
18.01.2013 17:43 odpowiedz
http://www.mojewypieki.com/comments/reply/1344/139106 śnieżka w proszku zmieni jednak smak kremówki :)
monyczkaaa  (zobacz profil)
16.01.2013 13:32 odpowiedz
Jeżeli zamiast pasty waniliowej używam cukru z wanilią (zrobionego jakiś czas temu) to rozumiem, że ilość zwykłego cukru powinnam zmniejszyć? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 17:05 odpowiedz
Tak! Wtedy dajesz np. polowę ukru z wanilią (lub mniej), a połowę zwykłego.
Gość: Zefka
15.01.2013 21:44 odpowiedz
Czytając wszystkie komentarze wiem, że nie tylko ja mam problem z kupnem ciasta francuskiego na maśle. We Wrocławiu nigdzie nie spotkałam takiego. Tylko na tłuszczu roślinnym.
A może ktoś wie gdzie w moim mieście można takowe kupić? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.
15.01.2013 19:10 odpowiedz
Mam taki problem z kremówką i żelatyną, że jak dodaję ją do ubitej śmietanki to ona się w ogóle nie rozpuszcza tylko zostaje w formie glutów :/ Co robię nie tak jak trzeba?
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2013 23:51 odpowiedz
Kremówka i zelatyna powinny być w zbliżonych temp. Można dodawać po trochę kremówki do zelatyny, by temperatury się zrównały.
15.01.2013 16:26 odpowiedz
WAŻNE INFO: W wielu wątkach czytam o poszukiwaniach gotowego ciasta francuskiego NA MAŚLE.
Zatem informuję, że takowe ciasto mrożone w płatach produkuje znana cukiernicza marka Blikle. Ja je kupiłam w Warszawie w Best Mall Sadyba w Carrefoure. Cena około 10zł za 500g.
Cathleen  (zobacz profil)
08.02.2013 13:11 odpowiedz
Dziękuję bardzo za info:-)
Ile ja się naszukałam gotowego ciasta francuskiego na prawdziwym maśle...;) a wystarczyło zajrzeć do pobliskiego Carrefoura.
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Jola
15.01.2013 16:12 odpowiedz
Dorotko mam pytanie... Czy między śmietaną kremówką a tortową jest jakaś różnica?? czy mogę ją użyć do przygotowania masy kremowej?? odpisz proszę.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 00:16 odpowiedz
Nie wiem, nie spotkałam się nigdy z nazwą 'śmietanka tortowa'.
Gość: mimizpiernikowa
16.01.2013 05:49 odpowiedz
kremowka ma 30% a tortowa 36%. np. ta:
http://wygodny-market.pl/produkt/789/20/Nabial/mleka_i_smietany/LOWICKA_Smietanka_tortowa_36_UHT_500g_.html

spokojnie można zatem zastąpić bo tak czy inaczej się ubije

pozdrawiam
Norilim  (zobacz profil)
15.01.2013 13:17 odpowiedz
Moja masa budyniowa wyszła idealnie, a robiłam wszystko wg przepisu ;) Trzeba oczywiście pamiętać, że masło musi być w temp pokojowej (ja swoje wyjęłam z lodówki wczoraj wieczorem), budyń schłodzony, masło dobrze ubite i wszystko ładnie wychodzi :) Zdjęcie masy zaraz po ubiciu i wyłożeniu na ciasto jako dowód :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 00:29 odpowiedz
Dzięki!
15.01.2013 11:21 odpowiedz
przepis sprawdzony ...pychotka... jeszcze raz Dorotko dziękuję :))
Gość: gość
14.01.2013 22:59 odpowiedz
widzę ,ze nie tylko ja miałam problemy z masą ,no cóż ...zdarza się :) dla tych co mieszkają w UK mogę poradzić ,w razie rzadkiej masy można dodać DELIGHT ( rozrabia się go z zimnym mlekiem) ja po prostu wsypałam do mojej "masy" i wymieszałam... od razu zgęstniała :) potem tylko nałożyć na ciasto i do lodówki ,żeby stężało .Można go znaleźć w każdym supermarkecie koło budyni ,galaretek itp
Gość: Rosijanka
14.01.2013 13:27 odpowiedz
Witaj Dorotko. Bardzo dziękuję za przepis na kremówkę. Wyszła przepyszna. Ja dałam "kopiate" łyżki mąki, budyń nie wyszedł bardzo sztywny ale po zmiksowaniu z masłem i schłodzeniu w lodówce masę można było prawie nożem kroić. W smaku kremówka boska i nie zepsuło jej nawet "Biedronkowe" ciasto francuskie. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
14.01.2013 12:50 odpowiedz
Robiłam wczoraj te kremówki, niestety przepis na masę budyniową nie jest dobry, mam w domu profesjonalne miarki i trzymałam się sztywno przepisu (masło prawdziwe, kremówka, duże jajka), a masa wyszła bardzoooo rzadka. Całe szczęście że miałam więcej kremówki, to ubiłam samą śmietanę i zrobiłam tylko z bitą śmietaną - co uratowało te ciastka. Myślę, że trzeba dać zdecydowanie więcej mąki i będzie OK.
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 17:01 odpowiedz
Aż poszłam do kuchni i po raz trzeci ugotowałam ten nieszczęsny budyń ;-). Wyszedł gęsty.. Po pogotowaniu przez chwilę nalezy go natychmiast ściągnąć z palnika, przykryć i odstawić do ostudzenia. Nie mieszać - bo będzie podchodził wodą.
Tym niemniej, zmieniłam proporcje w budyniu, zmniejszyłam ilość mleka o pół szklanki. Choć nie wiem, czy do końca dobrze robię; może dzięki temu będzie bardziej scisły.
Gość: ewap-z
14.01.2013 18:38 odpowiedz
b budyń wychodzi gęsty, gorzej po przerobieniu go z masłem- nie chce tężeć....
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 21:53 odpowiedz
Masło jest źle ubite, niewystarczajaco długo?
Gość: ewap-z
14.01.2013 22:00 odpowiedz
o rany, a ja myślałam, że za długo ubijane masło nie chce stężeć i robi się takie wodniste...
Norilim  (zobacz profil)
15.01.2013 11:14 odpowiedz
No i 12 białek! Do dzieła z Angel Food Cake! :D Btw, ja właśnie ugotowałam budyń i wyszedł mega gęsty, zobaczymy jak będzie po utarciu z masłem, ale myślę, że ok :))
Gość: ewap-z
15.01.2013 22:10 odpowiedz
i jak wyszło?
Norilim  (zobacz profil)
16.01.2013 20:47 odpowiedz
wyszło ;) wyżej wpis ze zdjęciem ;)
Gość: Sara
14.01.2013 10:17 odpowiedz
Witam. Bardzo ciekawe przepisy, kilka już sama wypróbowałam i wyszły znakomicie! :) Ze swojej strony zapraszam do siebie na www.deffy-life.blogspot.com
14.01.2013 08:50 odpowiedz
Niby wolę napolenki, szczególnie te własnej roboty, ale prawda jest taka, że dobrą kremówka też nie pogardzę:-). Przepis z przyjemnością wypróbuję.
13.01.2013 20:07 odpowiedz
Kremowka wyglada oblednie i od razu mam ochote ja zrobic tym bardziej,ze ciasto jest w zamrazalniku.Co z tego,ze ochota jest jak moja rodzinka zastrajkowala i nie chce jesc nic po za zielenina,wymyslili sobie diete :(
Gość: juza
13.01.2013 19:55 odpowiedz
Moja mistrzyni:) Dziękuje za ten przepis, dzięki niemu polubiłam kremówkę, jest genialny, u nas w domu wszystkim uszy się trzęsły:)
Gość: Benka
13.01.2013 15:47 odpowiedz
Doroto,mam pytanie odnosnie zastawy czy to jest ta dostepna z Home and You "Baroque" jest identyczna :) Jak ta dostepna w Polsce.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:28 odpowiedz
Tak, kupiłam w Polsce w Home & You :-).
Gość: Mirandolina
13.01.2013 15:38 odpowiedz
W Słowenii to tutejsza zagrebška albo kremna rezina (jedna polana czekoladą, druga posypana cukrem pudrem). Do masy żółtkowej dodaje się ubite na sztywno białka, więc jest ona lekka jak piórko (stopień lekkości uzależniony od autora wypieku). Kremówka jest wysoka i pokrojona na tak wielkie kawałki, że spokojnie zastępuje obiad (nie przesadzam!). najlepsza z wielkim kubkiem kawy z mlekiem albo cappuccino :-) Pozdrawiam serdecznie i polecam!
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:29 odpowiedz
Całkowicie wierzę, że może zastąpić obiad :-).
Gość: Monika
13.01.2013 15:14 odpowiedz
Kremowka zrobiona wczoraj. Musze przyznac, ze moja masa budyniowa byla tez troche rzadka (trzymalam sie scisle proporcji). Nakladalam ja na dwa razy, najpierw polowe i jak zgestniala w lodowce nalozylam reszte masy. W przyszlosci dodam 1 lyzke wiecej maki ziemniaczanej.
Smakuje rewelacyjnie! Polecam!
Dorotko dziekuje za pyszna kremowke.
13.01.2013 15:09 odpowiedz
Przepis dodany do ulubionych - zrobię na Dzień Babci i Dziadka :D
Gość: Jswm
13.01.2013 12:35 odpowiedz
obłędna!
Gość: bożena
13.01.2013 11:41 odpowiedz
Przeglądnęłąm również przepisy z wykorzystaniem budyniu bądż masy budyniowej i w większości cukier ucieramy z żółtkami ,a nie gotujemy z mlekiem jak w tym przepisie.Ja bardzo często korzystam z budyniu z przepisu na "Bostońskie ciasto z kremem" ,wychodzi rewelacyjna konsystencja, żółtka ucierane z cukrem są prawie sztywne,po dodaniu do mleka wszysto "w oczach gęstnieje" może można ten sposób wykonania wykorzystać w tym przepisie...ja napewno sprubuję następnym razem;)
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:36 odpowiedz
Zapewniam, że ten przepis jest naprawdę dobry. Bardzi często gotuję cukier razem z mlekiem i wszystko jest dobrze.
Gość: kasia
13.01.2013 11:24 odpowiedz
Najlepszą kremówkę jaką jadłam,robiła moja koleżanka z pracy(chylę czoła Lucynko),na osobiście robionym cieście francuskim,pachnącą masłem i wanilią,mmm...niebo w gębie.Mam nadzieję,że ta smakuje tak samo!
Gość: ewap-z
13.01.2013 11:13 odpowiedz
właśnie wczoraj zrobiłam tę kremówkę i nie wyszła idealna, choć w smaku jest bardzo dobra. Moja masa jest za rzadka, nie związała zbytnio- nie wiem czy za dużo mleka (choć trzymałam się przepisu) czy za mało masła (choć też zgodnie z przepisem). Za grube wyszło mi też ciasto, robiłam z gotowego od Bliklego i chyba można spokojnie jedną porcję tak rozwałkować, aby wyszły dwa blaty, bo przy układzie 1:1 na gotowo wychodzi nieco za gruby blat. Jakieś sugestie co ulepszyć aby następnym razem wyszła lepsza?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:34 odpowiedz
Masa z przepisu jest bardzo gęsta (budyń, przed zmiksowaniem z maslem), czy trzymałaś się ściśle proporcji (1 łyżka = 15 ml)? Po utarciu z maslem i schłodzeniu jest jeszcze bardziej gęsta, nie rozlewa się przy krojeniu.
13.01.2013 13:26 odpowiedz
przylaczam sie - ciasto pyszne, ale rozlane... cos gdzies mozna uszczuplic?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 13:52 odpowiedz
Czy trzymałaś się ściśle przepisu (wg miarek, itd.)?
Gość: ewap-z
13.01.2013 14:53 odpowiedz
tak, ściśle, nawet nie stosowałam łyżki, tylko miarkę o podanej pojemności... A może to kwestia rodzaju masła?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:32
Masło powinno być prawdziwe, 82% tłuszczu.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:32
Może żółtka były z malutkich jajek? Wtedy można dodać jedno więcej.
Gość: ewap-z
13.01.2013 16:51
masło było prawdziwe, 82% tłuszczu. Miałam tu na myśli firmę, z której jest masło... Jajka raczej były średnie.... A zastanawiałam się czy może nie zbyt długo i wolno miksowałam masę dodając budyń w obawie przed zważeniem? Może tu jest problem?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:56
Masło było na pewno ok, jesli była dobra zawartość tłuszczu. Czy zagotowałaś budyń do końca? On się nie warzy, jest jak zwykły budyń, gotujemy do bulgotania i zgęstnienia.
Gość: ewap-z
13.01.2013 16:48 odpowiedz
tak, nawet stosowałam miarkę, zamiast łyżki. Jedno co, to stosowałam szklankę, ą nie miarkę do płynów, ale kiedyś już sprawdzałam i ta szklanka na 250 ml.
Gość: ewap-z
13.01.2013 17:25
Budyń był zagotowany, gęsty, chłodzony na mrozie..... Wydaje mi się, że sam budyń był ok...
14.01.2013 14:03 odpowiedz
wszystko wg miarek, z waga, jajka kl L, maslo 82, mleko 3,2, smietanka 30, tylko cukier nie wiem ile - chyba 100% :P
niezbadane zamety kuchni to sa ze wszystko tak jak byc powinno ale nie zawsze daje rade.
zobaczymy nastepnym razem.
Gość: ewap-z
14.01.2013 18:36
dokładnie...
A dziś mi koleżanka powiedziała, że chyba za szybko schładzałam budyń. Powinien stygnąć powoli, w temp pokojowej....
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 21:54
Ewa, nie ma znaczenia jak szybko i gdzie stygnie. Ważne, by był zimny i by go nie mieszać podczas stygnięcia.
Gość: bożena
13.01.2013 11:07 odpowiedz
Zastanawiam się czy podczas gotowania budyniu ,gdy widzimy ,że wyszedł dość rzadki ,czy można go na tym etapie jeszcze zagęścić jeśli tak to jak to zrobić? I mam prośbę do wszystkich,którzy mają doświadczenie z masami maślanymi ( ja ich nie lubię i jak się okazuje z wzajemnością;),jak można je "uratować' po zważeniu,proszę o wszelkie sposoby,myślę że mnie i wielu osobom taka porada się przyda.
Gość: ewap-z
13.01.2013 11:27 odpowiedz
ponoć jak widać, że zaczyna się ważyć, należy dodać 2-3 łyżki ciepłego, płynnego masła. Nie sprawdzałam, ale taką dostałam poradę. Można też przerobić z niewielką ilością margaryny...
Gość: re-do-mu
14.01.2013 10:11 odpowiedz
Doskonały sposób na uratowanie zwarzonej masy maślanej to miksowanie w kąpieli wodnej (należy ustawić naczynie z masą na drugim naczyniu z gorącą wodą tak, żeby naczynie z masą nie dotykało wody).Trzeba być przy tym czujnym i obserwować czy masło zanadto się nie rozrzedza. Zmiksowana "na gorąco" masa jest jednolita i puszysta.
Gość: bożena
14.01.2013 18:20 odpowiedz
Dziękuję za porady,ale...czy to masło się nie rozpłynie pod wpływem ciepła? A zresztą jak masa znów mi się zważy to wyprubuję ;)))
06.10.2013 22:25 odpowiedz
:) .To ja chłop wiem że masło się rozpuszcza pod wpływem temperatury :P
Gość: bożena
13.01.2013 10:36 odpowiedz
Oj walczyłam wczoraj z tą kremówką ostro,a w zasadzie z kremem (ciasto kiedyś robiłam i zamroziłam sobie połowę).Budyń zrobiłam wieczór wcześniej więc był porządnie schłodzony ,jakoś tak podświadomie dosypałam troszkę więcej mąki,ale i tak wyszedł mi stosunkowo rzadki ,czułam że to początek katastrofy,ale pomyślałam ,że może akurat tak ma być;) Następnego dnia upiekłam ciasto i wzięłam się za krem,jako że robiłam z połowy porcji to ciężko było mi utrzeć 50 g masła,ale jakoś się udało,ale po dodaniu 3-4 łyżek budyniu masa ślicznie się zważyła;) gdzieś w komentarzach czytałam o ratowaniu takiej masy,ale niepodobna to było odnaleźć!!! Dodałam resztę budyniu i zwątpiłam.Po traumatycznych chwilach i chęci wyrzucenia wszystkiego do kosza ubiłam bitą śmietanę ,wymieszałam ją z tą budyniową "zupką" i dodałam żelatynę. No i wyszła piękna kremówka! Może nie warstwowa ,ale pyszna,krem świetnie się trzyma, ślicznie wygląda,ogólnie bardzo smaczne,reprezentacyjne ciacho;)
Gość: BW
13.01.2013 02:03 odpowiedz
W przepisie teraz nie ma w ogole mowy o masie kremowej przy wykanczaniu ciasta. Moze sie ja zjada ma miejscu :-)
Dlaczego czuje sie taka glodna?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:31 odpowiedz
Jest mowa - przeczytaj dokładniej ;-).
13.01.2013 00:20 odpowiedz
wyglada wysmienicie i pewnie tak smakuje...chetnie bym kawaleczek spalaszowala...ale to takie kaloryczne, a ja niestety cholesterol, a maz cukrzyca...ale czasami pieke ciasteczka np dzis upieklam oczywiscie z Twojekgo przepisu szarlotke z pod samiuskich tater-przepyszna:) pozdrawiam
CiastkoBlyss  (zobacz profil)
12.01.2013 22:24 odpowiedz
Własnie przyłapałam się na tym, że w ciągu 1 godziny weszłam na Moje Wypieki z jakies 5 razy, myśląc, że "a może będzie jakiś nowy przepis". To już chyba... uzależnienie. :) Dodam, że mam tak codziennie. :D
Gość: joanna
12.01.2013 22:17 odpowiedz
wygląda obłędnie:) a ja jeszcze nigdy sama nie robiłam...
Gość: ania
12.01.2013 21:32 odpowiedz
aż zgłodniałam :D pychota! :DD
Gość: dodzia
12.01.2013 18:45 odpowiedz
Mam pytanie ile dni przed przyjęciem można zrobić kremówkę.Czy ciasto francuskie nie zmięknie pod wpływem śmietany i na drugi dzień będzie miękkie i wilgotne.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:30 odpowiedz
Myślę, że ciasto można upiec wcześniej, a kremówkę zrobić dzień wcześniej. Nie zauważyłam, by zmiękło ciasto francuskie po 3 dniach. Trzeba przechowywać w lodówce przykryte folią, ponieważ łatwo chłonie zapachy z lodówki.
Gość: J.
12.01.2013 18:20 odpowiedz
Czy do waniliowych babeczek gdy dodam kilka łyżek kakao wyjdą czekoladowe ? Ile dodać? I czy można na dólł dać jedno oreo albo czy lepiej je pokruszyć??? Pomocy przoszę o jak najszybszą odpowiedź wiem że t z innej beczki.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:29 odpowiedz
J. jaki przepis masz na myśli? Najlepiej zadać pytanie pod konkretnym przepisem.
Maddy77  (zobacz profil)
12.01.2013 17:54 odpowiedz
wow ....nic dodac nic ujac...
Agniesia  (zobacz profil)
12.01.2013 17:20 odpowiedz
Dorotko ja tak z innej beczki :-) Mam zakupione kokilki :-) I naszła mnie ochota na słodki suflet :-) Ale widzę, że nie ma u Ciebie przepisu :-) Czy pomyślałabyś w przyszłości o jakimś suflecie - mocno waniliowym lub czekoladowym (może nawet z jakimiś owocami np. wiśniami z nalewki, porzeczkami)?
12.01.2013 21:58 odpowiedz
Wybacz, że odpowiadam za Dorotę, ale może taki przepis by Cię usatysfakcjonował? http://www.mojewypieki.com/przepis/czekoladowa-lawa-molten-lava-cakes
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:28 odpowiedz
Na pewno kiedyś pojawi się i suflet :).
Gość: nn
12.01.2013 16:16 odpowiedz
te wadowickie to mocno przereklamowane są, mi przynajmniej zupełnie nie smakują i kremówki nie przypominają.
Gość: lilly
12.01.2013 13:36 odpowiedz
przepiekne zdjecia i chyba stol nowy w tle sie pojawil ...
Gość: Cupcakesforever
12.01.2013 18:25 odpowiedz
Był już kiedyś ten stół. Nawet kilka razy ;)
Pozdrawiam
Gość: Mickra89
12.01.2013 12:26 odpowiedz
Jaką grubość powinien mieć płat ciasta francuskiego przed upieczeniem? Ciasto francuskie robię samodzielnie z Twojego przepisu, zawsze wychodzi mi perfekcyjnie i zawsze czeka gotowe w zamrażarce.
Dzięki za wspaniałe przepisy!
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:27 odpowiedz
Około 4 mm.
12.01.2013 11:36 odpowiedz
Przepiękne kremówki!
Choć nie jadam raczej takich ciast to Twoją chętnie bym spróbowała. Pieknie wygląda. Podoba mi się, jak to ciasto się fajnie listkuje.
Pozdrowienia:)
Gość: blondie
12.01.2013 11:34 odpowiedz
tu, gdzie mieszkam, w Krakowie, jest cukiernia na przeciwko mieszkania mojego chłopaka, w której taką właśnie podwójnie kremową kremówkę mają i czasem jak mam ciężki dzień to jadąc do niego - wpadam tam w drodze z przystanku. jestem pewna, że ta Pani jest jeszcze pyszniejsza. dobrze, że nie mam w wynajętym mieszkaniu piekarnika, bo bym chyba przytyła z 5 kilo po tym przepisie :) yummie
Gość: Gosia O
12.01.2013 11:29 odpowiedz
Cudowna..... Już mi ślina pociekła :-)
Cathleen  (zobacz profil)
12.01.2013 10:31 odpowiedz
Moje poszukiwania zakończone! Kremówka idealna;) Koniecznie do upieczenia.
Dziękuję....!!!!
12.01.2013 10:11 odpowiedz
Też wolę napoleonki, ale czuję, że moja rodzinka zachwyciłaby się kremówkami. I zgadzam się z innymi komentatorkami - najlepsze kremówki są w Zakopcu:)
Gość: nuta
12.01.2013 08:27 odpowiedz
I to jest ciastko dla mnie!!! Aż mi ślinka cieknie! Muszę zrobić!!! Pozdrawiam!
Gość: Flaphy
12.01.2013 06:48 odpowiedz
Dziękuję za przepis, upiekę kremówki na męża urodziny w lutym. Może ta spełni jego oczekiwania. Jak dotąd nie udało mi się zbliżyć do idealnej kremówki sklepowej, w które zaopatrywaliśmy się w szkole średniej. Niestety;( Teraz jednak czuję, że się uda. Na pewno napiszę jak mi poszło. Pozdrawiam!
12.01.2013 01:45 odpowiedz
Czy jest jeszcze ktoś, kto nigdy nie próbował kremówki? :(((
Pani Doroto, bardzo bardzo proszę o poznańskiego brzdąca...
11.01.2013 21:49 odpowiedz
Zatęskniło mi się za starym ZAkopanem i jego wiecznie zatłoczonym Coctail Barem (niestety nie tym co obecnie). TAm to były kremówki.... a ja je mogłam bezkarnie jeść w nieograniczonych ilościach ;).
Ten przepis wkrótce wypróbuję.
kate871021  (zobacz profil)
11.01.2013 21:46 odpowiedz
Najlepsza Kremówka po jaką sięga cała moja rodzinka to Kremówka z cukierni Stefanka w Chrzanowie, robią naprawdę znakomite Kremówki, dużo lepsze niż te wadowickie. Ale czuję w kościach, że Twoja przebija tamtą kilkusetkrotnie.

Dorotko, rozpieszczasz nas w tym roku :) Dziękuję
dookolastolu.blox.pl  (zobacz profil)
11.01.2013 21:34 odpowiedz
Cóż można rzec...ciasto tak piękne, że ślinka sama do ust napływa :) Wypróbuję na pewno i skonfrontuję z ulubioną kremówką znajomej kucharki. Co mi się wydaje, że ta zrobi furorę.
Gość: Anula3333
11.01.2013 21:13 odpowiedz
A kiedyś szukałam przepisu na kremówkę :) Mniam
Gość: Ilona
11.01.2013 21:01 odpowiedz
Ciasto wygląda obłędnie, a mnie tak się chce słodkiego...
Super. Ściskam
11.01.2013 20:31 odpowiedz
Oj wpadłabym z wizytą na takie ciacho:)
11.01.2013 20:19 odpowiedz
jeju jej :) uwielbiam kremówki, a ta mi wygląda na kremówkę doskonałą..
Gość: Helka
11.01.2013 20:19 odpowiedz
Ooooo, zjadłabym sobie teraz takie ciacho!
Gość: Kobiecemysli
11.01.2013 20:05 odpowiedz
aaa kremówka, w niedzielę Juliański sylwester to może się skuszę:)
Gość: Monika
11.01.2013 20:05 odpowiedz
Pytanie za 100 pkt jak pokroić kremówkę żeby się nie rozwaliła?:(
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 21:59 odpowiedz
Wyjaśniłam w przepisie :).
Gość: Passiflora
12.01.2013 05:56 odpowiedz
Jeśli chodziło Pani p pokrojenie kremówki już na talerzu tak, żeby zjeść trzy warstwy, a nie oddzielnie krem i ciasto, które z tego kremu spadło przy próbie jego ukrojenia, słyszałam pewną rade. W programie Polski Turniej Wypieków gość Marty Grycan mówił, że przez kremówkę należy się dobrze przebić. Czyli widelcem lub łyżeczką należy mocnymi i zdecydowanymi, krótkimi ruchami odciąć / wykroić kawałek ciasta. Niestety nie miałam jeszcze okazji, aby ten sposób wypróbować. Panu z tv się to udało, wiec może jest to skuteczne heheh.
77katzryna  (zobacz profil)
11.01.2013 19:58 odpowiedz
miałam zamiar upiec pączki.......nieeeeeee będzie KREMÓWKA....
pozdrawiam serdecznie
nadeshiko  (zobacz profil)
11.01.2013 19:51 odpowiedz
Czy któraś z czytelniczek bloga wie może gdzie w Polsce można kupić gotowe ciasto francuskie na maśle? Niestety każde, które widziałam było na tłuszczach roślinnych, a moje próby zrobienia własnego skończyły się niepowodzeniem :(
Gość: koneser
11.01.2013 21:18 odpowiedz
jedyne gotowe ciasto francuskie na maśle, jakie znam w Polsce, to ciasto francuskie Blikle
Gość: adabellqa
11.01.2013 21:19 odpowiedz
w Lidlu, w tesco i w biedronce kupowałam wiele razy i zwykle mają w asortymencie.
pozzdrawiam
obłędne, czekałam na ten przepis!!!dziękuję
Gość: marcinika
14.01.2013 10:28 odpowiedz
Ale te w lidlu, tesco i biedronce na bank nie mają w składzie samego masła. Jedynie, jak wspomniał koneser, ciasto francuskie Blikle ma tylko masło.
14.01.2013 13:04 odpowiedz
w ogóle nie maja masła w składzie - sam tłuszcz roślinny.
11.01.2013 21:47 odpowiedz
Tak, chyba jedyne na maśle to od Bliklego. NA jego stronie jest spis sklepów, choć można też zamówić przez kuriera-chłodnię.
Wszelkie ciasta z Lidla, Tesco itp choć smaczne do codziennej konsumpcji koło masła nawet nie leżały.
nadeshiko  (zobacz profil)
11.01.2013 22:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo :) Jak będę bardzo zdesperowana to przywiozę sobie z Warszawy :)
11.01.2013 19:50 odpowiedz
Miałam okazję jeść prawdziwą wadowicką kremówkę, super sprawa :) Jak sądzę, Twoja bije jednak wszystkie inne na głowę. Wygląda bajecznie. Nie rezygnowałabym z warstwy śmietankowej, raz na jakiś czas można zaszaleć :)
Gość: anula
11.01.2013 19:28 odpowiedz
Napoleonka to moje ulubione ciacho, często po nie sięgam , ale z cukierni. Twoja wygląda smacznie:)
Gość: Monika
11.01.2013 19:28 odpowiedz
Tak smacznie wygląda a ja na diecie :-( Ale po na pewno zrobię :-)
AniaWita  (zobacz profil)
11.01.2013 19:11 odpowiedz
http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-francuskie---krok-po-kroku
juz znalazlam przepis na ciasto francuskie. Nie opre sie i w ten weekend zrobie kremowki. U mnie dopiero 10 rano w piatek, wiec mam na to czas.
PS
widze, ze Pani Dorota pracuje przy komputerze choc pozna pora. Dziekuje za odpowiedz w blyskawicznym tempie. :)
Gość: Cupcakesforever
11.01.2013 19:09 odpowiedz
Jaka piękna i pewnie pyszna :)
AniaWita  (zobacz profil)
11.01.2013 19:00 odpowiedz
Jako laik względzie kremówek mam pytanie. Czy ciasto Fillo będzie się nadawało na kremówki. U nas jeszcze nie widziałam gotowego ciasta francuskiego w sklepach. ;( Rozumiem, ze mogę sama zrobić, ale to chyba pól dnia mi zejdzie na walkę z tym ciastem, a drugie pól dnia na leżakowanie ciasta w lodowce. Jeśli nie zrobie ich w ten weekend to sie bede musiala tylko napatrzec na zdjecia. ;(
Pozdrawiam cieplutko!
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 19:05 odpowiedz
Wg mnie niestety, nie.. Jest zbyt delikatne.
Gość: cegla89
11.01.2013 19:37 odpowiedz
Gotowe ciasto francuskie jest na pewno do dostania w Biedronce, ale niestety nie wiem czy jest na maśle... Ale już wielokrotnie wypróbowane do różnych wypieków :)
Andzia01  (zobacz profil)
11.01.2013 19:57 odpowiedz
Ja znalazłam tylko jedno ciasto francuskie na maśle, Bliklego, do dostania w Almie, chyba za 12 zl za 500 g.
12.01.2013 22:10 odpowiedz
W biedronce niestety jest na różnych dziwnych tłuszczach utwardzanych. Na bank nie na maśle. Też kiedyś się skusiłam, ale nigdy więcej. Po spróbowaniu tego od Bliklego nic się z nim nie równa. Można je również kupić bezpośrednio w cukierni Blikle. A BTW, MUSZĘ w końcu spróbować Doroty przepisów na ciasto duńskie. Coś mi mówi, że efekty będą cudowne...
Gość: reszeczka77
11.01.2013 18:55 odpowiedz
a ja nie wiem , gdzie kupic w UK ciasto francuskie na masle??? pomocy ! Dorotko w ktorym supermarkecie dostane to wlasciwe ?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 18:56 odpowiedz
W tesco lub morrisons, szukaj w lodówce obok masla puff pastry, ale koniecznie all butter.
Gość: reszeczka77
13.01.2013 10:06 odpowiedz
dziekuje bardzo, jak na ironie akurat te dwa sklepy mam najdalej I dlatego nie wiedzialam , ze tam dostane
11.01.2013 18:50 odpowiedz
Moja ulubiona kremówka to ta z cukierni " Gabi" w Zakopanem. Jak jestem w Zakopcu, to wizyta w tej cukierni jest obowiązkowa :) Inne kremówki są fuj - glutowate i nie dobre. A ten przepis do złudzenia przypomina mi tą podhalańską ... Mmmm, Pani Doroto, musi być pycha, zapisuję przepis i trzeba będzie zrobić !!!!!
Gość: V_jolka80
11.01.2013 18:35 odpowiedz
kusi mnie, kusi... już wiem, co przygotuję mojemu synowi na Dzień Babci i Dziadka do szkoły....
alechandra82  (zobacz profil)
11.01.2013 18:23 odpowiedz
OMG! wygląda absolutnie obłędnie;)
Gość: sm
11.01.2013 18:20 odpowiedz
Czy można kupić te płaty ciasta francuskiego?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 18:48 odpowiedz
Tak, najlepiej znaleźć takie na maśle.
Gość: eveline1987
30.01.2013 13:15 odpowiedz
Pani Doroto a jesli w sklepie przeszukalam wszystkie lodowki i nie znalazlam all butter tylko puff sheets to dam rade zrobic ta kremowke bo taka mam na nia ochote :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 13:30 odpowiedz
Dasz radę :).
Gość: Hotaru
11.01.2013 18:14 odpowiedz
dosłownie zjadłam taka przed chwilą i buszowałam po necie w poszukiwaniu przepisu. Wchodzę do Pani i no proszę... Czyta mi Pani w myślach albo jest pani złotą rybką spełniającą moje życzenie. Dziękuję :)
11.01.2013 18:00 odpowiedz
oh i ah... to brzmi i wyglada przecudnie. bede robila!!!
Gość: Katia
11.01.2013 17:52 odpowiedz
Nie rozumiem co z tą mąką ziemniaczaną. Pisze, że 3 łyżki, a potem przy *, że szklanka. Więc jak ma być?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:55 odpowiedz
Już poprawiłam, był błąd.
Gość: Katia
11.01.2013 18:40 odpowiedz
Aha, teraz już rozumiem, dzięki ;)
Gość: justine
11.01.2013 17:45 odpowiedz
Przepięknie wyglądają te gwiazdki z kremówki :)
Zadziwiajace jest dla mnie jak kroisz ciasto, że się nie pokruszyło...?! :)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:56 odpowiedz
W przepisie jest opisane - wartwa górna została pokrojona przed nalozeniem na wierzch ciasta - inaczej byłoby mi cieżko pokroic :).
Gość: Olga
11.01.2013 17:35 odpowiedz
Przepis super, kremówki wyglądają przepyyysznie ale mały chochlik się wkradł
" by się nie krószyło)" kruszyło :)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:57 odpowiedz
Poprawione ;-).
Gość: lenka
11.01.2013 17:32 odpowiedz
mniam:P
użytkownik usunięty
11.01.2013 17:32 odpowiedz
Ech, na szczęście nie moje klimaty. Więc to cudo sobie odpuszczę:)
11.01.2013 17:30 odpowiedz
Jak zwykle do ciasto pięknie wygląda :)
Gość: ElaP
11.01.2013 17:30 odpowiedz
Mam nadzieję, że się nic nie "pokruszy". Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:31 odpowiedz
Zdążyłam poprawić ;-).
Gość: ruscy
11.01.2013 17:29 odpowiedz
Uwielbiam te twoje ciasta ciete laserem:) 25 dni do konca diety a wtedy...
11.01.2013 17:28 odpowiedz
kremówka z masą budyniową i śmietankową to jest to! jadłam taką w kawiarni, a teraz zrobie sama. Dziękuję za przepis:)
candyEm  (zobacz profil)
11.01.2013 17:27 odpowiedz
Mój pierwszy komentarz pomimo iż jestem wiernym czytelnikiem i testerem Pani przepisów. Kremówkę muszę koniecznie wypróbować, a że z babeczkowych rudolfów pozostało mi w zapasie dużo ekstraktu z wanilii moje pytanie brzmi: czy można i w jakich proporcjach zamienić go z pastą waniliową? Ewentualnie kiedy dodajemy nasionka z wanilii?

Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:59 odpowiedz
Wolałabym by dodac jednak nasionka z wanilii, z tego względu, że nadadzą mocniejszego zapachu kremowi, tak mi się wydaje. Dodajemy w tym samym czasie co pastę waniliową, choć nasionka mozna dodać juz na samym początku do mleka.
Gość: vrena
11.01.2013 17:24 odpowiedz
Wygląda cudownie!!! :)
Gość: Ania
11.01.2013 17:23 odpowiedz
Trochę śpiąca jestem i w końcu nie wiem co mam wyłożyc na co ;) 'Wyjać ciasto z lodówki i wyłożyć ją na masę kremową, wyrównać. Na masę budyniową rozsmarować masę śmietankową'. No i lepiej, żeby się nie kruszyło :) A przepis wypróbuję jutro, od dawna mam ochotę na kremówkę :)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 17:28 odpowiedz
Bo chyba trochę zamieszałam, ale raczej juz jest dobrze. Najpierw:
ciasto francuskie
masa kremowa
masa śmietankowa
ciasto francuskie
oprószamy pudrem
:)
Gość: Ania
11.01.2013 17:34 odpowiedz
Dziękuję :)




do góry