Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 02 stycznia 2011

Ladyfingers - biszkopty idealne

Witam w 2011 roku :-). Zaczniemy spokojnie, bez szaleństw, wszak na pewno niedawno skończyliście Wasze świąteczne i noworoczne wypieki i desery.. I znając płeć piękną, pewnie przynajmniej 80% z Was pragnie zrzucić parę kilo.. ;-). W Nowym Roku dużych zmian na blogu nie przewiduję, czyli  w wersji optymistycznej będę piec dalej. Zagości więcej przepisów z mąki razowej i orkiszowej (to jedno z blogowych postanowień noworocznych. Wezmę się także za porządkowanie spisu treści - do działu technicznego Bloxa wysłałam prośbę o przydzielenie większej liczby stron statycznych; chcę przywrócić ikonki przy przepisach w spisie treści i zrobić go bardziej czytelnym. Jeśli tylko moje prośby zostaną wysłuchane, będę tam trochę grzebać, więc proszę o wyrozumiałość.

Dziś ladyfingers - biszkopty idealne. Naprawdę idealne. Niezastąpione do tiramisu, serników na zimno lub innych deserów. Może to będą pierwsze biszkopciki Waszych pociech? Bez proszku do pieczenia i polepszaczy, a bardzo proste w wykonaniu. Kluczem do sukcesu w ich przypadku jest ścisłe trzymanie się poniższego przepisu. Korzystałam z przepisu mojego Dziadka, z tego samego, z którego robiliście bitki z makiem. Przed pieczeniem pozostawiamy je na chwilę do wysuszenia (jak makaroniki), by ich wierzch był chrupki i posypujemy pudrem. A jak smakują? Rewelacyjnie, więc polecam :-).

Składniki na około 35 sztuk:

  • 3 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • 75 g mąki pszennej, przesianej (koniecznie!)
  • cukier puder - do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka oddzielić od żółtek; białka ubić na sztywną pianę. Powoli i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier (jak przy bezach - nie można wsypać cukru na jeden raz) i ubijać dalej. Dodać żółtka i ubijać, do połączenia. Powinniśmy otrzymać gęstą, bardzo puszystą jajeczną masę. Wsypywać powoli przesianą mąkę i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką lub drewnianą łyżką; piana nie powinna opaść.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub piec na macie teflonowej (ciasteczka idealnie się na niej pieką i bez problemu odchodzą). Ciasto nałożyć do rękawa cukierniczego z grubą okragłą nasadką i wykładać na blachę biszkopty, długości około 10 cm pozostawiając między nimi równe odstępy. Oprószyć je cukrem pudrem i pozostawić na 5 minut, by wyschły.

Ladyfingers - biszkopty idealne

Przed samym pieczeniem ponownie oprószyć pudrem.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 14 minut, aż będą lekko złote. Po upieczeniu chwilę odczekać, następnie ściągnać je z maty, przełożyć na kratkę.

Ważne: białka niedokładnie ubite lub mało delikatnie wymieszana masa jajeczna z mąką zaowocuje płaskimi i rozlewającymi się na blaszce biszkoptami (zniszczą się pęcherzyki powietrza); bardziej płaskie będą również, jeśli blacha z ciastkami będzie czekać na upieczenie pierwszej, najlepiej piec obie na jeden raz.

Smacznego :-).

Ladyfingers - biszkopty idealne

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 29)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (305)
1 | 2 | 3    
ana85 profil
12.10.2017 21:49 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym upiec mniejszą ilość tak na próbę czy zastosowane proporcje będą właściwe: 1 jajko - 27 g cukru, 25 g mąki, na 2 jajka -53 g cukru, 50 g mąki ??? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2017 14:20 odpowiedz
Tak.
Safron profil
15.07.2017 13:16 odpowiedz
Sprobowalam, bo nie lubie skladu sklepowych biszkoptow, i moze nie wyszly tak piekne jak sklepowe ale w smaku przepyszne :) Wyszly nieco cieniutkie ale byc moze za malo ciasta kladlam na porcje. Chrupiace, delikatne, i zdrowsze niz sklepowe :)
Gość: Agata
05.07.2017 16:24 odpowiedz
Witam, czy można użyć tych biszkoptów do zrobienia tiramisu?
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2017 13:32 odpowiedz
Tak.
justynaBH profil
01.06.2017 10:12 odpowiedz
Do kawy i cherbaty jak znalazł.Blaszka pysznych biszkoptow w mniej niz poł godzinki:)
Gość: ja
01.06.2017 14:12 odpowiedz
O słodka marmolado, jakie to ładne. :) Ja to raczej do herbaty.
justynaBH profil
01.06.2017 16:13 odpowiedz
Ja w zasadzie tez do herbaty;)
Sorki ...ponad 20 lat po za krajem i pisanie juz troche mi nie idzie,az mi wstyd:(
Aga Mars profil
03.06.2017 09:16 odpowiedz
Idealne!!!!
A ja zarlabym do kawy ;D
Gosia97 profil
28.03.2017 18:52 odpowiedz
chyba odstawie sklepowe biszkopty ! pyszne! Polecam :)
Gość: Anna
13.02.2017 18:53 odpowiedz
Witam, nie mogę jeść żółtek, czy biszkopty wyjdą bez nich ? co ewentualnie mogę dodać zamiast żółtek?
Gość: agaja
24.06.2017 23:46 odpowiedz
Piekłam biszkopty dla 9-miesięcznej córki i w połowie wyciskania pierwszej blachy zorientowałam się, że zapomniałam dodać żółtek ;) Wiedziałam już, że nie wyjdą takie jak powinny, ale nie chciałam wyrzucać składników. Do reszty masy domieszałam żółtka i wyciskałam dalej. Zgodnie z oczekiwaniami po dodaniu żółtek jako ostatnich masa opadła i ciastka bardzo się rozlewały, wyszły cieniutkie. Natomiast te bez żółtek smakują jak coś pomiędzy biszkoptem a bezą. Są wyrośnięte, puszyste, bardziej słodkie od tych z żółtkami. Czyli odpowiadając na twoje pytanie: ciastka bez żółtek wyjdą, ale smak będzie trochę inny od wersji oryginalnej.
Gość: Monika
13.02.2017 10:26 odpowiedz
Witam serdecznie, to zadziwiające, ale w mojej okolicy nie mogę nigdzie znaleźć drobnego cukru, czy mogę użyć cukru pudru ( w tej samej ilości?) czy rozdrobnić w blenderze zwykły cukier ??
agnsud profil
13.02.2017 12:10 odpowiedz
Można rozdrobnionić zwykły cukier.
Używam zawsze zwykłego cukru - jest dużo drobniejszy niż, dawniej :)
Gość: an na
30.12.2016 22:54 odpowiedz
Nie mogę niestety spożywać żółtek :( czy można upiec biszkopty bez nich?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 11:58 odpowiedz
Nie znam takiego przepisu :/.
klaudia98 profil
19.08.2016 00:09 odpowiedz
Wyszły przepyszne! Rodzina nie chciała uwierzyć, że sama je upiekłam :) Z wierzchu chrupkie, a w środku delikatne. Polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.08.2016 08:10 odpowiedz
Brawo, piękne!
kacia profil
16.08.2016 21:10 odpowiedz
Pyszne biszkopciki , do Tiramisu idealne.
Karolcia123 profil
11.07.2016 10:58 odpowiedz
Dzień dobry.
Mam pytanie,zrobiłam te biszkopty i wyszły dobre tylko były miękkie i wilgotne, kształt miały idealne ale nie były chrupiące.
Go-Alice profil
11.04.2016 14:01 odpowiedz
Cześć :) Bardzo dziękuję za tego bloga - cieszy moje oko i podniebienie :) Mam pytanie. Czy te biszkopciki udadzą się też z mąki pełnoziarnistej i cukru nierafinowanego lub jakiegoś syropu (z agawy, ryżowy np.) albo miodu?
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2016 10:22 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Gosc
07.12.2016 15:46 odpowiedz
Ale udadza sie z ksylitolem czyli cukrwm brzozowym który jest duzo zdrowszy. Polecam szczególnie przy biszkopcikach dla maluszków:)
Ista profil
07.04.2016 16:32 odpowiedz
Hip, hip, huraaaa !!!!! Udały się, co prawa za drugim podejściem - ale zawsze :-).
Dziękuję Pani Dorotko za kolejny wspaniały przepis. Dzieci wprost je uwielbiają.
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2016 10:50 odpowiedz
Idealne, gratulacje :-).
gosiazoltek profil
28.02.2016 19:14 odpowiedz
Wyszły pyszne! Upiekłam dwie blachy ale nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia jak biszkopciki poznikały.
Lili An profil
11.02.2016 22:35 odpowiedz
Są dni, kiedy lepiej nie wchodzić do kuchni. To był zdecydowanie ten dzień. Podeszłam chyba zbyt ambitnie do charlotte, którą chcę zrobić w weekend, bo postanowiłam sama zrobić biszkopty. Niestety kiedy pięknie ubiłam białka, akurat przyjechał pan z zakupami. Powinnam to była przewidzieć. Zostawiłam białka na 5 minut i kiedy wróciłam były wyraźnie mniejsze. Nie jakoś bardzo, ale jednak. A przy tym przepisie to chyba jednak ma kolosalne znaczenie. Mimo to dokończyłam ciasteczka. Z ogromnymi problemi... Jakimś cudem udało mi się wyrzucić z puszki z drożdżami, proszkiem, sodą, żelatyną i barwnikami torebkę barwnika niebieskiego. Torebka nie była dobrze zamknięta... Momentalnie blat zrobił się niebieski. Przy próbie zmycia niebieski się rozprzestrzeniał. Tu mi schną ciasteczka, tam rośnie chleb (wieloziarnisty na drożdżach, który nie powinien długo rosnąć!), a wszystko dookoła, ze mną włącznie, robi się niebieskie. Chleb wpakowałam do lodówki, ciasteczka do piekarnika a sama zaczęłam sprzątać. To był błąd. Powinnam była uciekać. I wrócic, kiedy będzie czysto. Dziewczyny, to było straszne! Nie miałam juz czystych zmywaków ani ścierek, a niebieskiego wcale nie było mniej. Moje kochane zwierzaki właczyły sie do pomocy, dzięki czemu mam teraz psa z niebieską plamą na nosie i oba zwierza z niebieskimi łapkami. Blaty, podłoga, szafki - niebieskie. Wycierałam to wszystko przy dźwiękach tematu z Jeziora Łabędziego, tej dramatycznej końcówki, kojarzycie? Chyba żeby podkreślić dramatyzm całej sytuacji, chociaż Maryla Rodowicz z piosenką do łezki łezka, aż będę niebieska też by się nadała. Szczęśliwie udało mi się nie spalić ciasteczke, ale widać wyraźnie, że opadły. No trudno. Ale w smaku bardzo dobre. Najlepsze, że ja nigdy tych biszkoptów nie lubiłam, ale robione samemu, to zupełnie inna bajka :-) Ciastka wyciagnęłam i dalej sprzątałam kuchnię. Przyszedł mój mąż. Wszedł i wyszedł. Wszedł jeszcze raz. Pewnie z nadzieją, że miał zwidy. On zawsze twierdzi, że jestem chyba jedyną osobą na świecie, która jest w stanie zrobić w kuchni bałagan gotując wodę na herbatę. Tym razem tylko pokręcił głową i powstrzymnał sie od komentarzy. Wspólnymi siłami jakoś poskromiliśmy ten żywioł i choć szafki i podłoga mają taki niebieskawy cień, to jednak nie jest źle. Gorzej, że kiedy otworzył lodówkę odkrył mój chleb, który z nudów zaczął wchodzić w bliższe relacje z innymi produktami. Tego było już dla mnie zbyt wiele i zwyczajnie sie poryczałam. Ale tylko na chwilkę, bo trzeba było ratować chleb. Siedzi teraz w piekarniku i wygląda, jakby nie był po ciężkich przejściach. Jak w smaku - to się okaże jutro. Nie wiem, czy po tym wszystkim odważę się robić charlotte i w ogóle czy nie będe miała traumy kuchennej. Na pewno nie lubię niebieskiego.
Esme profil
12.02.2016 06:11 odpowiedz
Lili An, naprawdę współczuję. Może jeszcze kiedyś będziesz się z tego wszystkiego śmiała - za jakieś 5 - 10 lat;) Chyba coś wczoraj wisiało w powietrzu. Kiedy czytałam Twoją opowieść, byłam w trakcie robienia tortu dla koleżanki. Piekłam go już chyba z 10 razy a tu wszystko poszło nie tak, jak trzeba. Gdybym miała czas, zrobiłabym go od nowa, niestety... Nawet krem śmietanka 36% plus mascarpone, którego nigdy jeszcze nie zepsułam wyszedł zbyt luźny:(
Lili An profil
12.02.2016 19:58 odpowiedz
Esme, juz dziś się z tego śmiałam :-) Ostatecznie dopóki komuś nie dzieje się krzywda, to chyba w każdej niemal sytuacji można znaleźć powód do śmiechu :-) A jak tort? Co w końcu zrobiłaś?
Esme profil
14.02.2016 10:41 odpowiedz
Tort zapewne się częściowo rozpłynął. Chyba wolę nie wiedzieć;) Krem w środku był o odpowiedniej konsystencji, tylko część odłożona do dekoracji boków zaczęła mi spływać w gorącej kuchni. Porządnie schłodziłam i rano jako tako wyglądał ale i tak nie jestem zadowolona:(
Lili An profil
14.02.2016 11:44 odpowiedz
Niestety takie dni też bywają. Zazwyczaj trafiaja się wtedy, kiedy szczególnie zależy nam na spektakularnym sukcesie :-)
Kierownica profil
12.02.2016 08:42 odpowiedz
Wow! Jaka piękna katastrofa... pięknie opisana, w każdym razie. Pozdrawiam serdecznie całe niebieskawe domostwo! ;) Odwagi!
Lili An profil
12.02.2016 19:59 odpowiedz
:-D no piękna, piękna. Dziękuję za życzenia ;-)
Merc. profil
12.02.2016 09:53 odpowiedz
Lili An. Przede wszystkim gratuluję biszkoptów, świetnie, że się udały i mam nadzieję, że chleb też. Po drugie - są takie dni, że na przykład jedno ciasto potrafi przerosnąć dwa razy, a potem się przypalić (u mnie - rogaliki z serem), a śledzie w oleju spaść na podłogę z desek zaraz po jej umyciu. Po trzecie - wiemy już teraz, i to dzięki Tobie, że niebieski to zimny drań!
Lili An profil
12.02.2016 20:01 odpowiedz
Merc, no nie do końca się udały. Chociaż smak wspaniały. Jednak za bardzo plaskate wyszły i przez to miałam problem, zeby je ustawić pionowo wokół tortownicy. Ale, jakoś się udało :-) Wyobraziłam sobie te śledzie w oleju na podłodze (serio Ci się to przytrafiło? :-D) i mojego psa, który z syzbkością błyskawicy je dopada i w kilka sekund bałagan posprzątany ;-)
Merc. profil
21.02.2016 20:14 odpowiedz
Jeżeli idzie o płaskie ciasteczka do charlotte - w odcinku o tym deserze Julia Child używa podobnych do Twoich :)
(Natomiast wtedy to był dokładnie olej ze śledzi, którego nikt nie zauważył przez parę godzin, a teraz nie da się go nie zauważyć nawet po roku ;) )
PS Gdzie się podział Twój sexi avatar?!
Lili An profil
22.02.2016 10:56 odpowiedz
:-) chciałam sobie coś odmienić, ale chyba wrócę do starego awatarka, bo mi go jednak brakuje :-)
12.02.2016 21:11 odpowiedz
przyznam szczerze, że nie przeczytałam. Ale masz u mnie nagrodę miesiąca, ba, nawet roku, za najdłuższy komentarz na MW! :)
Julia_Lili profil
19.05.2016 21:34 odpowiedz
przepraszam ale popłakałam się ze smiechu.. :) mam często tak samo jednak nie potrafiłabym opisac tego piękniej niż Ty ;)
Lucynka25 profil
16.01.2016 13:36 odpowiedz
Witam,
mam pytanie
Czy mogłabym z tego ciasta upiec góry blat do tortu?
Chce upiec ciasto które jadam regularnie w restauracji a na które nigdzie nie znalazłam przepisu.
Ciasto wygląda tak, że na dole jest biszkopt,s adze, że genueński, potem masa z serka mascarpone,warstwa malin,chyba nieco usztywniona, potem znowu warstwa masy serkowej i na gorze jest taki chrupiący biszkopcik bez którego całość nie będzie miała sensu. Pomyślałam, ze może właśnie ciasto z lady fingers by pasowało...
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2016 20:32 odpowiedz
Tak, można, ale to jest zwykły biszkopt.
nataliaccc profil
08.11.2015 15:25 odpowiedz
Witam,Pani Doroto chciałabym te biszkopty upiec mojej 8 miesięcznej córce,ale czy mogę podać mniej cukru czy to zepsuje je i wpłynie na konsystencję?? I ile dane biszkopty mogę trzymać by były nadal świeże?pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2015 22:31 odpowiedz
Niestety, nie można zmniejszyć ilości cukru. Można przechowywać do 7-14 dni w zamkniętym pojemniku, można zamrozić.
pozdrawiam :)
delilah profil
02.02.2016 18:10 odpowiedz
Ja właśnie je piekę dla mojej 9miesięcznej siostrzenicy i dodałam 40g cukru :) Ubiło się ładnie, słodkie w smaku było, obecnie siedzi w piecu i wygląda obiecująco :) Jak tylko wylezie dam znać czy są jadalne, czy nadają się do kosza :-)
Paula0579 profil
04.11.2015 09:12 odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie tylki. Pisała Pani że musi mieć średnicę 1 cm. Gdzie mogę taką zakupić, bo Wilton chyba takiej nie posiada...
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2015 10:39 odpowiedz
Kupiłam cały zestaw w lakeland.co.uk. Wydaje mi się, że Wilton też posiada taką ogromną, ale nie są popularne w sprzedaży i trzeba je kupować osobno, nie w zestawie. Wilton 1A ma powyżej 1 cm szerokości na górze.
jugana84 profil
02.09.2015 01:00 odpowiedz
Witam
Na poczatku chcialam podziekowac za przepis dzieki ktoremu pierwszy raz udalo mi sie upiec ciastka :) Wiele razy probowalam upiec jakies ciasteczka ze względu na moja pieciolatke ale niestety zawsze konczylo sie klapa.dzis uslyszalam "Maaamo Ty jednak umiesz piec ciasteczka, sa pyszne" :) Co do ciasta to wyszlo takie puszyste. Wyczytalam zeby dokladnie ubić białka wiec miksowalam do momentu az zrobily sie "blyszczace " i ciagnace. Bardzo fajnie wyciskalo sie z rekawa.milalam wrażenie ze po wycisnieciu "ciasteczka " to ciasto jakby roslo :) pierwsza partie trzymalam za krotko (10 min. ) bo nie byly chrupiace.bardzo szybko nabieraja koloru i to mnie zmylilo.Teraz mam pytanko. Wszystko ladnie,pieknie ale czy do ciasta moge dodac olejku zapachowego?? Chcialabym rozne smaki a boje sie ze moze to cos zaburzyc i ciasteczka nie urosna tak pieknie. Bo wiorki kokosowe albo płatki migdalow beda za ciezkie??
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2015 15:18 odpowiedz
Można dodać ekstraktu na alkoholu np. waniliowego, ale nie olejku zapachowego (na oleju). Pod wpływem tłuszczu mogą lekko opaść. Wiórki i płatki się nie nadają.
pozdrawiam :)
mardoozia profil
23.04.2015 19:17 odpowiedz
Nie wyszły idealne, bo ciasto nie wyszło gęste przed dodaniem mąki. Być może to kwestia wielkości jaj, miałam tylko średniej wielkości... Mimo to pyszne! :)
Sophie profil
17.03.2015 16:43 odpowiedz
A ja mam małe pytanie i wiem, że Pani Dorotka ma dużo na głowie, ale może ktoś inny mi odpowie:) Czytając komentarze zauważyłam, że ktoś napisał, że biszkopt bez cukru nie wyjdzie. A ja chciałabym wiedzieć dlaczego? Czy chodzi o to, że cukier usztywnia pianę z białek i jak go nie będzie to ona opadnie? Czy można chociaż zmniejszyć ilość cukru? Chcę upiec biszkopty dla córeczki (9 miesięcy), ale nie chcę zbyt szybko wprowadzać cukru do jej diety, nie jest jej to potrzebne. Pozdrawiam i będę wdzięczna jeśli ktoś rozwieje moje wątpliwości :)
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2015 10:40 odpowiedz
Tak, usztywnia, stabilizuje pianę. Można delikatnie zmniejszyć ilość cukru. Zbyt dużo - nie wyjdzie. 
Ciasta ucierane można piec bardziej zmniejszając ilość cukru ale one są na maśle i proszku do pieczenia. 
Sophie profil
18.03.2015 11:23 odpowiedz
Serdeczne dziękuję za odpowiedź! :) Zastanawiam się tylko, czy jak bym dodała do białek mąki ziemniaczanej, to czy te skrobia też by tak nie usztywniły zamiast cukru? ...hmmm
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2015 11:29 odpowiedz
Nie, inaczej bezy nie byłyby tak potwornie słodkie ;-).
Sophie profil
18.03.2015 17:21 odpowiedz
Racja... :-)
Gość: martita
24.02.2015 19:42 odpowiedz
Przepyszne,moje nakladane lyzka troche sie rozlaly ale w smaku przepyszne,takie jak w sklepie,pycha!!!Synek zajada,az milo patrzec!!!
Gość: Sylonis
22.10.2014 19:52 odpowiedz
Mam takie dwa pytania:
Czy te biszkopty nadają się do tiramisu?
Czy można zamiast mąki białej pszennej dodać razową pszenna?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 19:56 odpowiedz
Nadadzą się, jak najbardziej. 
Niestety, nie wiem, czy wyjdą.
Gość: Sylonis
22.10.2014 19:59 odpowiedz
W takim razie podejmę się eksperymentu i dam znać jak mi poszło ;) Dziękuję za szybką odpowiedź.
Gość: Sylonis
23.10.2014 13:44 odpowiedz
Zrobiłam z mąki pszennej razowej biszkopciki dodałam jej dokładnie tyle ile w przepisie.Pierwsza blacha wyszła idealnie ale niestety druga się zlała i myślę,że to wina trochę opadniętego już ciasta.Generalnie użyłam ich do tiramisu,które właśnie się chłodzi i myślę,że będzie idealnie.
Gość: Kasia
02.10.2014 18:43 odpowiedz
Jakiego rozmiaru powinna być nasadka?
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 20:18 odpowiedz
Okrągła o średnicy około 1 cm.
Gość: adria
31.08.2014 16:43 odpowiedz
Pierwsze ciasto w życiu, które mi nie wychodzi. Próbowałam dzisiaj po raz drugi. Zrobiłam wszystko wg przepisu i wskazówek z komentarzy. Biszkopty opadają i są plaskate. Już w czasie wkładania ciasta do rękawa słyszę jak uchodzi z bąbelków powietrze choć wszystko robię bardzo ostrożnie. A potem jest już tylko gorzej. Co mogę poprawić? Wszystkie składniki są w temperaturze pokojowej, białka ubijam długo i zanim wsypię mąkę mam baaardzo gęstą, niemal stojącą masę jajeczno-cukrową. Może za wysoka temperatura w kuchni? Nie mam nawet koncepcji co zmienić czy poprawić. Zawsze każdy biszkopt wychodzi mi koncertowo. A tutaj kompletny klops :-(
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 22:32 odpowiedz
Czy mąkę mieszasz z masą jajeczną delikatnie? A może to niewłaściwa technika wyciskania z rękawa? Zamiast przesywania masy w kierunki tylki ściskanie worka? A może dla odmiany spróbuj nie wkładać do worka, a wyłożyć na blachę przy pomocy łyżki gotowe ciasto?
Gość: adria
01.09.2014 09:20 odpowiedz
Dorotko, tak, mąkę mieszam bardzo delikatnie i wsypuję ją powoli. Rękaw ściskam tak by nie 'gnieść ciasta'. Dziękuję za pomysł z wyłożeniem ciasta bez użycia rękawa. Smak i konsystencja są wspaniałe, są chrupiące z zewnątrz jednak powietrze ucieka tak szybko, że ciastka po wyjęciu z piekarnika na powierzchni wyglądają niemal jak gąbka, całe podziurkowane. Pocieszeniem jest to, że upiekłam je do tiramisu więc i tak nie będzie widać jak wyglądały w fazie początkowej ;-) Dziękuję za podpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
Gość: Natalia
22.08.2014 15:25 odpowiedz
Właśnie zrobiłam i wyszły wyśmienite! Po prostu cudowne :) Mięciutkie, delikatne, puszyste ... ❤ o wiele lepsze niż te ze sklepów, co prawda moje nie, aż tak kształtne, ale smak idealny, bardzo polecam ;-p
Gość: iza
10.08.2014 22:39 odpowiedz
A co jeśli nie dodam cukru lub dodam ale bardzo mało będzie to miało wpływ na całość?
ineska profil
11.08.2014 10:11 odpowiedz
nie wyjdzie, biszkopt =jajka+ mąka + cukier
klaudia_3000 profil
25.06.2014 17:41 odpowiedz
i zdjęcia do przepisu:
klaudia_3000 profil
25.06.2014 17:35 odpowiedz
Jako że powyższe biszkopciki wychodziły mi zbyt ,,chrupiące" i nie pasowała mi ilość cukru pudru, biszkopciki piekłam 4 razy w ciągu jednego dnia, za każdym razem modyfikując troszkę przepis. Chciałam by były miękkie w środku, i jak najlepsze ponieważ pieczone były z myślą o mojej półtorarocznej córeczce. (Ja robiłam w wresji okrąłej)
Przepis na około 20 szt. biszkopcików:
4 żółtka
2 białka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru

2 białka ubijać aż się spienią, dodawać cukier i ubijać na sztywną pianę (aż cukier się rozpuści). Nadal ubijając dodawać po jednym żółtku (kolejne dopiero gdy poprzednie ubije się już z białkami). Następnie w dwóch partiach dodać przesiane mąki i wymieszać delikatnie łyżką. Na blaszkę położyć papier do pieczenia i wykładać łyżką porcje masy na blaszkę. Nie trzeba niczym oprószać, ale szybko wstawiamy do piekarnika aby zaczęły od razu rosnąć i ciasto się nie rozpłynęło na skutek czekania. Piec ok 10 min w 175 stopniach do uzyskania lekkiego złotego koloru. Po wyjęciu zostawić do ostygnięcia.

P.s. - Pani Dorotko, może Pani przetestuje przepis? :)
madlen_ka profil
28.01.2016 11:59 odpowiedz
Super przepis!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj upiekłam dla mojego synka 7 mies. (oczywiście dawałam po kawałeczku, tylko pod moim nadzorem :)
Bardzo mięciutkie, przepis zapisałam i będę go wykorzystywała bardzo często, polecę innym mamom :)
Agutka profil
10.05.2016 11:08 odpowiedz
Rewelacyjne biszkopciki :) zrobiłam dla synka-8 msc i jestem zachwycona :) Dzięki za przepis i pozdrawiamy :)!
alza profil
22.03.2017 08:54 odpowiedz
Zrobiłam dla 5miesięcznego syna, jako inicjacja jajek i glutenu. W smaku są mocno jajeczne. Żałuję, że nie dodałam wanilii. Wyszły puchate i delikatne i niestety nie nadają się do ciumkania przez takie małe dziecko. Próbuję je jeszcze wysuszyć, może coś z tego będzie :-)
klaudia_3000 profil
24.06.2014 14:33 odpowiedz
zrobiłam ale hmm trochę w smaku przypominają beze. czy może to być wina tego ze w kupnych jajkach jest malutkie żółtko? i jest bardzo mało żółtek w stosunku do ilości białka?
Dorota, Moje Wypieki
24.06.2014 14:33 odpowiedz
To dziwne :).
klaudia_3000 profil
24.06.2014 14:37 odpowiedz
sprobuje za jakiś czas jeszcze raz i dam więcej zoltek i nie będę zbytnio posypywać cukrem pudrem,
klaudia_3000 profil
24.06.2014 14:57 odpowiedz
jakby inaczej okreslic... w smaku wyszly jak takie te ptysie kruche, nie pamiętam jak one się fachowo nazywają. ..
Gość: cat&cook
15.06.2014 17:39 odpowiedz
Cóż, muszę z przykrością stwierdzić, że mi nie wyszły. Pierwsza blacha była świetna, a po wycągnięciu opadły, następne wyszły płaskie i oklapnięte. Czy powodem mogły być składniki z lodówki? Pani Dorotko, może mi pani pomóc?
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2014 21:27 odpowiedz
Tak, powodem mogły być składniki prosto z lodówki. Jednak większym prawdopodobieństwem jest niepoprawne ubicie białek lub niedelikatne ich wymieszanie z mąką, lub zbyt krótkie pieczenie. W przepisie jest zaznaczone, by piec obie blaszki na jeden raz. Jeśli kolejna blaszka czeka, ciastka wyjdą płaskie.
born.to.bake.123 profil
16.06.2014 18:19 odpowiedz
Dziękuję za pomoc. :) Na pewno niedługo zmierzę się jeszcze z tym przepisem. Może zapoznam się wreszcie z opcją pieczenia dwóch blach jednocześnie...
jugana84 profil
02.09.2015 01:13 odpowiedz
Hmmm.... Ja dzis robiłam z wiekszej ilosci ciasta (4 blachy) wiec nie bylo wyjscia i ciasto czekalo. ciastka wyszly puchate.dodam ze jajka Byly z lodowki. nie robiłam tego specjalnie zeby sobie zrobic po swojemu. Z jajkami sie zapomnialam a co do tego ze trzeba piec od razu nie wiedzialam.gdybym doczytala pewnie nie zdecydowalabym sie az na 4 blaszki ;)
kasia_p profil
23.03.2014 12:47 odpowiedz
zrobiłam z 1/3 porcji, na spróbowanie :) ciasto wykładałam łyżką, trochę niekształtnie, ale co tam.. ważne, że są smaczne ;-)
Gość: odia
13.03.2014 15:11 odpowiedz
Zrobilam je dzis fajne,lekkie tylko bardzo slodkie nawet bez posypywania.Czy mozna dodac polowe cukru albo i mniej?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 20:59 odpowiedz
Odrobinę mniej. Nie dużo mniej, ciasteczka mogą się nie udać.
odia profil
18.03.2014 10:19 odpowiedz
Dziekuje,niedlugo podejme kejna perobe i dam znac... Pozdrawiam
zola profil
07.03.2014 08:03 odpowiedz
Przepyszne! Naprawdę lepszych nie jadłam ;-)
Gość: Aneta
03.03.2014 18:35 odpowiedz
Biszkopty,choć w smaku wyszły pyszne,niestety wygladały płasko:((.Ale teraz juz wiem co zrobiłam źle:))ale co tam najważniejsze że dzieciom smakowały:)
Gość: ap
29.07.2014 11:42 odpowiedz
ale co zrobilas zle bo mi tez wlasnie jakis plackie wyszly :-))0
Gość: sheri666
21.02.2014 19:13 odpowiedz
A można zamiast mąki użyc zmielonych orzechow?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 20:57 odpowiedz
Tylko za połowę mąki.
Gość: marciakw
08.02.2014 14:11 odpowiedz
nigdy nie jadłam tak pysznych ciasteczek.. moja córka z mężem w błyskawicznym tempie zjedli całe 2 porcje:)
tas_or_ek profil
05.02.2014 10:01 odpowiedz
Witam, czy mogłaby mi Pani doradzić w pewnej sprawie? Wpadłam w necie na zdjęcie super ciastek na walentynki. Niestety tylko zdjęcie, przepisu brak ;/ Załączam je w komentarzu. Czy myśli Pani, że nadałoby się do nich ciasto na te biszkopty? Z czerwonym barwnikiem i upieczone w kształcie serduszek?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 23:01 odpowiedz
To są whoopie pies. Tak, z biszkoptów też można zrobić takie ciasteczka, będą jednak bardziej delikatne.
Sylwia 88 profil
15.01.2014 12:59 odpowiedz
Rewelacja!!! Pyszne , delikatne , szybciutko się robi :) Gorąco polecam :)
Gość: Ola
12.01.2014 11:01 odpowiedz
Boskie! A sieci były zachwycone! Pozdrawiam
Katarzyna108 profil
04.01.2014 00:44 odpowiedz
witam,
czy zamiast miksera mogę użyć blendera?
pozdr!
ineska profil
04.01.2014 08:41 odpowiedz
nie
Gość: Ala
05.01.2014 21:58 odpowiedz
Jeżeli masz nakładkę do ubijania w swoim blenderze to jak najbardziej :) Bosch ma takie blendery :)
agasquaw profil
27.11.2013 10:03 odpowiedz
Mniaaaaaam :D
Gość: kiniasul
27.11.2013 09:58 odpowiedz
Długo "czaiłam" się na ten przepis. Wczoraj zrobiłam i...ciasteczka rozeszły się w tempie ekspresowym, na dodatek od razu tak mąż jak i dzieci zażyczyli sobie powtórkę z rozrywki, więc upiekłam jeszcze dwie porcje. Przepis fantastyczny, prosty, tani, zdrowy. U mnie nie powiodło się pieczenie na dwie blachy (może dlatego, że nie użyłam termoobiegu...), ale za to druga połowa masy spokojnie czekała w rękawie i ciastka wychodziły ok. Na pewno często będę je piec. Polecam.
Emi77 profil
16.11.2013 23:11 odpowiedz
Jak ktoś nie ma rękawa cukierniczego to polecam wykorzystanie foliowej koszulki do segregatorów :-) Bez problemu zmieściłam do niej całą porcję ciasta (koszulka A4), związałam u góry gumką a na dole odcięłam róg na szerokość ok. 1,5 cm. Tą metodą wyciskają się śliczne biszkopty :-)
Gość: lenka
15.11.2013 13:09 odpowiedz
własnie upiekłam biszkopciki ,w piekarniku ładnie wyrosły ale pózniej opadły i jak narazie nie sa chrupiace pozdrawiam
Gość: leniuszek
15.11.2013 10:22 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz.Biszkopty wyszły po prostu ANIELSKIE!!!
Gość: leniuszek
13.11.2013 15:14 odpowiedz
Pani Dorotka czy biszkopty pieczemy (dwie blaszki) z termoobiegiem ,a moze góra -dół.Nigdy nie piekłam z termoobiegiem dlatego sie pytam?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 13:11 odpowiedz
Tak, najlepiej z termoobiegiem, jeśli na 2 blaszkach.
patyczak82 profil
09.11.2013 12:14 odpowiedz
przepyszne biszkopty, lepsze i zdrowsze niz sklepowe. Moje dzieci je uwielbiaja
Gość: kuchareczka
10.10.2013 20:57 odpowiedz
Wyglądają przepysznie! Moje właśnie się pieką. Są bardzo proste w wykonaniu! Jedyne z czym miałam problem to z nakładaniem ich na blachę. Chyba muszę zainwestować w rękaw cukierniczy. Poza tym... rewelacja! Dziękuje za tak wspaniały przepis.
Gość: Evitka
26.09.2013 14:39 odpowiedz
Dzieki Dorota za przywrocenie mi wiary w siebie co do wypiekow, dwa dni temu marhewkowe, dzisiaj biszkopciki, nie idealne w ksztalcie ale idealne w smaku! az sere sie cieszy ze jednak potrafie a jeszcze bardziej ze synowie moi pochlaniaja jak szaleni :) PS. a zawsze mowilam ze nie potrafie i nie 'czuje' pieczenia za to uwielbiam gotowac - czas uaktualnic opinie, nie zapominajac o tym kto mnie inspiruje! :)
Gość: Weronika
22.09.2013 12:16 odpowiedz
To chyba wiem, co robiłam źle- zbyt długo mieszałam całą masę po dodaniu żółtek i mąki.. ;/ ale no tak przyjemne to było :D Niestety biszkopty trochę się rozlały, przypiekły za bardzo.. ale w smaku były świetne, dziś robię drugi raz, mam nadzieję że będzie lepiej.
PS. Mąki nie przesiałam, a i tak wyszły świetne.
Gość: Kasia
19.09.2013 17:03 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu biszkopty - robione dla ukochanego synka. Wyszły przepyszne - mięciutkie w środku, chrupiące lekko na zewnątrz, smak delikatny - idealny. Mimo że bez rękawa (po prostu kładłam łyżką "placuszki z górką"). Pochłonęliśmy we dwoje w pół godziny całą porcję:)
Miss.Cookie. W profil
29.08.2013 17:57 odpowiedz
Czy nada się mąka razowa? Lub inna pełnoziarnista?
09.08.2013 12:39 odpowiedz
Cóż to znaczy "przesiać mąkę"? W jaki sposób to zrobić? Czego do tego użyć?
Gość: A.
09.08.2013 12:58 odpowiedz
Naprawdę nie wiesz, jak przesiać mąkę? Sitkiem, najzwyklejszym w świecie lub takim specjalnym do wypieków (wpisz w gogle "sitko do mąki").
11.08.2013 17:01 odpowiedz
Tak na prawdę nie wiedziałam:) Może wyjaśnia to fakt iż mam jedynie 14 lat i nigdy nie słyszałam o przesiewaniu mąki. Jednakże dziękuję za odpowiedź, następnym razem proszę wziąć pod uwagę mój wiek oraz brak doświadczenia:)
Pozdrawiam:)))
Gość: kocham gotować
25.05.2014 16:49 odpowiedz
Aż 14 lat! Miałam 9 i już obiady gotowałam.Wystarczy trochę pomyśleć co znaczy "przesiać"-to nie boli!
Gość: ania
08.06.2014 23:03 odpowiedz
Jeśli nie chcesz odpowiedzieć na zadane pytanie to się nie udzielaj. Nie każdy musi zaczynać w wieku 9 lat.. Przynajmniej dziewczyna jest kulturalna.
Gość: Aga
31.07.2013 17:16 odpowiedz
Robiłam je aż dwa razy i nie wiem czemu, ale zwyczajnie mi się rozpłynęły i były strasznie płaskie. :( W smaku owszem, były bardzo dobre i przypominały biszkopty, jednak nie wiem czemu nie były takie jak np. na zdjeciu wyżej.
karolina95 profil
31.07.2013 10:51 odpowiedz
Biszkopty idealne :) zniknęły z talerza w ciągu 3 minut. Mięciutkie ale i chrupiące. Gorąco polecam ;) a oto moje cudeńka :
Gość: Julia
30.07.2013 17:15 odpowiedz
Z pierwszym razem wyszły idealne a ni rzadko coś wychodzi za pierwszym razem, miękkie, puszyste w środku, a na zewnątrz chrupiące bardzo polecam :)
Gość: celka32
05.06.2013 17:18 odpowiedz
właśnie skończyłam, jak na pierwszy raz nie wyszły mi takie idealne, ale są puszyste! Nie minęło 5 minut od wyciągnięcia ich z piekarnika, a znikają w ekspresowym tempie :)
dorota83 profil
04.06.2013 16:18 odpowiedz
na zewnątrz kruche, wewnątrz puszyste, mięciutkie. piekłam je do kokosowego tiramisu lecz przyznam szczerze są tak pyszne, że można je z przyjemnością zjadać same i trudno oprzeć się przed sięgnięciem po kolejne. z wyglądu piękne mi nie wyszły ale to wina braku talentów manualnych - przepis jest genialny!
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2013 22:04 odpowiedz
Piękne!
nunek profil
26.05.2013 21:58 odpowiedz
Cukier może Pani zastąpić ksylitolem. Te biszkopciki są bardzo dobre, ale mają dość dużo cukru. Proszę spróbować taki przepis: na 1 jajko 30 g mąki typ 550, 10 g mąki ziemniaczanej, 10 g amarantusa ekspandowanego ( jeśli Pani nie posiada to zastąpić go mąką typ 550 - amarantus jest bardzo zdrowy) i 30 g cukru lub ksylitolu. Białka ubić, dodać cukier potem żółtka. Na końcu dodać przesianą mąkę i wymieszać łyżką. Nakładać łyżką na blaszkę. Piec w 170 stopniach ok. 15 minut.
Polecam dla maluszka
Gość: Agnieszka
26.05.2013 20:26 odpowiedz
Chciałabym upiec takie biszkopty dla córeczki, ale tak, aby maksymalnie ograniczyć ilośc cukru. Czy jeśli znacznie ja zmniejsze, to biszkopty sie udadzą? Czym ewentualnie można zastąpić cukier w tego typu wypiekach?
Ula0707 profil
26.05.2013 19:47 odpowiedz
Upiekłam je na 1-sze urodziny synka koleżanki i na podstawie obserwacji malucha stwierdzam, że mu smakowały:) Zrobiłam dla niego wersję bez cukru pudru na wierzchu i dałam troszkę mniej cukru. Myślę, że to nie była ostatnia przygoda z tymi biszkoptami:)
Gość: Agrafka
25.05.2013 12:12 odpowiedz
Własnie się pieką :) Nie miałam niestety pudru :( Ale pachnie smakowicie:)
Katarzyna108 profil
11.04.2013 13:02 odpowiedz
Hej!
Nie jestem pewna?...ale czy mozna ciasto "ulozyc" w ksztalcie kola?
po prostu zeby byly okragle;)
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2013 18:44 odpowiedz
Tak, mozna wyciskać dowolne kształty.
PaniDominika profil
11.05.2013 18:43 odpowiedz
Ja zrobiłam okrągłe.
10.04.2013 09:16 odpowiedz
Jak długo można je przechowywać? Mam zamiar zrobić tiramisu, ale doszedłem do wniosku, że poco kupować biszkopty skoro mogę je sam zrobić? :)
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2013 21:19 odpowiedz
Do 7 dni, w puszce.
11.04.2013 08:31 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, czyli jutro zabieram się za pieczenie :)
Gość: rogalika
09.04.2013 15:48 odpowiedz
Dorotko czy z tego przepisu mozna upiec jeden biszkopt i przelozyc go musem cytrynowym z twojego ostatniego ciasta czekoladowego i oblozyc dodatkowo wokol biszkoptami
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2013 19:59 odpowiedz
Tak, oczywiscie.
borufka profil
09.04.2013 10:31 odpowiedz
po pierwsze: są pyszne:) dzieci chętnie je wcinają (a moje dzieci nie przepadają za słodyczami...)
A po drugie - muszę się pochwalić: zrobiłam tort, którego próbowało 18 osób i stwierdzili że przepyszny. Blaty upiekłam z przepisu powyżej (okrągłe jak tortownica, ale pieczone na płaskiej blasze z narysowanymi na papierze kołami) Takie cienkie, w sam raz na jedną warstwę tortu. Upiekłam ich sześć (po 2 z każdej porcji na lady fingers). Do tego krem z przepisu na Lekki tort czekoladowy z orzechami i owocami (mój ulubiony krem, ulubione ciasto mojego męża) w wersji dla dzieci bez alkoholu, za to z sokiem z cytryny. Blaty obficie nasączyłam mocną kawą inką (po 6 !! łyżeczek na szklankę wrzątku, oczywiście bez cukru). No i wszytko przełożyłam, przybrałam i cudnie:) Taki miks z przepisów pani Doroty :) Dziękuję serdecznie za tego bloga!
Gość: Magda
05.04.2013 16:32 odpowiedz
Kruchutkie, prawie idealne. Prawie, bo dla mnie ciut za slodkie. Ale nastepnym razem odejme troszke cukru i bedzie najpyszniej :) Dziekuje za (jak zawsze) niezawodny przepis i pozdrawiam.
Gość: hania
28.03.2013 19:12 odpowiedz
Mam pytanie ile około gram wychodzi z tego przepisu, bo niestety nie posiadam wagi kuchennej?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:15 odpowiedz
Nie ważę ciastek po upieczeniu.
sylwia.ss profil
27.03.2013 20:07 odpowiedz
biszkopciki wyszły po prostu idealne!!! Nawet się nie spodziewałam, że będą takie puszyste i mięciutkie!! To już mój kolejny przepis z tej strony i same sukcesy w kuchni!!
Gość: ciastkomaniaczka
24.03.2013 13:22 odpowiedz
czy te biszkopty można robić maszynką do ciastek z końcówką długą ?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:13 odpowiedz
Nie mozna.
Gość: ciastkomaniaczka
26.03.2013 15:15 odpowiedz
Zaryzykowałam i wyszły genialnie, pęcherzyki powietrza zachowane, a talerzyk już pusty i rodzina domaga się powtórki !!! TAK WIĘC POLECAM NA IDEALNE KSZTAŁTY MASZYNKĘ DO CIASTEK ;D
Pansy profil
19.03.2013 14:32 odpowiedz
Pani Doroto, czy matę teflonową smarujemy tłuszczem? Bo prawdę powiedziawszy kupiłam dwie specjalnie do biszkoptów ale te nie chcą się odkleić gładko, dolna warstwa przywiera jednak. Albo kiepska mata, albo zbyt szybko je ściągam, sama nie wiem. Oczywiście to nie przeszkadza nam w zjedzeniu dwóch dużych blach biszkopcików w ciągu godziny (jest nas sztuk cztery:)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2013 14:51 odpowiedz
Nie trzeba. Stawiam jednak na to, ze trochę zbyt krótko pieczone albo zbyt słabe grzanie od spodu.
pozdrawiam :)
Pansy profil
19.03.2013 15:24 odpowiedz
Będę próbować, może odrobinę niższa temperatura i dłużej przytrzymam, dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie z kompletnie zasypanej śniegiem południowej Polski:)
Gość: 75ania
21.02.2013 19:36 odpowiedz
Właśnie upiekłam, są fantastyczne . Moja trzyletnia córcia nie może się od nich oderwać. Pyszności:) Dziękuję!!!
Edzia1909 profil
01.02.2013 12:39 odpowiedz
Piekę je dziecku, bo wiem co je... są mięciutkie nawet po tygodniu! poleca je mój roczny synek !
Gość: Cupcakesforever
19.01.2013 13:00 odpowiedz
Oj chyba je zrobię ;)
Gość: Agata
10.01.2013 21:05 odpowiedz
Ja również mam tylko termoobieg dlatego piekłam biszkopty w temperaturze 165 stopni przez 12-13 minut i wyszły znakomite: na wierzchu chrupiące w środku miękkie. Nic się nie spłaszczyło ani nie opadło. Jestem zdziwiona bo zawsze miałam problem z biszkoptem.
Allicya profil
06.01.2013 22:23 odpowiedz
troszynkę wyszły mi płaskie(następnym razem będzie lepiej:)...ale nie przeszkadzało to maluchom w pałaszowaniu...ocaliłam ostatnich kilka sztuk do zdjęcia:)))
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2013 19:06 odpowiedz
Wyglądają jak 'kocie jezyczki', takie ciasteczka :-).
Allicya profil
07.01.2013 19:38 odpowiedz
tak, dokładnie..zagadza się:)
tunia1980 profil
03.01.2013 22:24 odpowiedz
Dziś upiekłam,idealne.
01.12.2012 15:43 odpowiedz
Zrobiłam dziś te biszkopciki dla mojej 11-miesięcznej Ali. Niestety podejrzewałam, że będzie miała uczulenie (białko-jajka). Są pyszne! I wyszły prawie idealne - nie mają takiego jednakowego kształtu, jak u Ciebie, ale wszystko inne pasuje do opisu:) Piekłam w temp. 150'C przez 15 min z termoobiegiem:) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 15:46 odpowiedz
Oo, i jak slodko trzyma biszkopcika w raczce.. :)
Gość: nana
19.11.2012 14:34 odpowiedz
DZiś piekłam te ciasteczka i zanim włożyłam je do piekarnika wszystko było OK. Były stojące i nie rozlały się . Po włożeniu do piekarnika opadły i zrobiły się plaskate, a po 5 minutach pieczenia na termoobiegu w 180 stopniach były nie złote a brązowe - raczej spalone. Efekt taki ze przykleiły się do blachy - nie miałam papieru do pieczenia i posmarowałam masłem i bułką tartą. Nie wiem dlaczego się rozlały. Tak samo nigdy nie wychodzi mi biszkopt, który piekłam już ze wszystkich znanych mi przepisów i zawsze opada.
magmonba profil
20.09.2012 08:49 odpowiedz
Parę dni temu właśnie upiekłam, niestety z powodu braku odpowiedniej tylki ich kształt nie wyszedł równie idealny, ale w rodzinie i tak wszyscy myśleli, że są kupne :) Chciałam zapytać - jaką tylkę użyłaś do ich "wyduszenia" bo zastanawiam się pomiędzy 1A a 2A (wilton) ?
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2012 11:05 odpowiedz
Użyłam tylki okrągłej o szerokości ok. 1 cm, akurat ta nie jest Wiltona.
Gość: karjaka3
03.09.2012 17:42 odpowiedz
mmmmniam:)
asia749 profil
26.08.2012 15:16 odpowiedz
Zrobiłam kilka dni temu. Moje niestety wyglądały bardzo niezgrabnie, ale smakowały wyśmienicie.
Agnieszka profil
13.08.2012 19:11 odpowiedz
Właśnie zrobiłam- pyszniuchne wyszły :)
Gość: gość babcia
13.08.2012 16:44 odpowiedz
Dzięki bardzo za ten przepis. Próbowałam wczoraj i się nie udały. Domyśliłam się ze to wina mojego piekarnika oraz zbyt małego rekawa do ciasta (musiałam co chwilę dokładać ciasto, z jednej porcji wychodziło ok 5 biszkoptów). Dziś jako rękawa użyłam woreczka w którym zmieściło zię całe ciasto i piekłam w 150 st. przez 15 min. Piekarnik oczywiście ustawiłam na termoobieg. Wyszły idealne. Jutro wnusia dostanie do kisielku.Dziękuję jeszcze raz za cudowne przepisy jestem Twoim stałym gościem. Pozdrawiam serdecznie . Babcia
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2012 15:49 odpowiedz
Niestety, wg mnie, te mąki się nie nadają.
Gość: koko
19.07.2012 07:13 odpowiedz
aaaa jak bym dodala maki ryzowej albo gryczanej, albo zmielonych migdalow zamiast maki pszennej?? ja tak lubie biszkopty...
Gość: jooliana
23.05.2013 04:52 odpowiedz
Zrobiłam z maki z amarantusa i wyszły cudowne :)
Gość: margarett
14.05.2012 20:27 odpowiedz
Biszkopty rzeczywiście są znakomite, miały być na rano... a tu nic z tego :)
Gość: Marta
10.05.2012 12:57 odpowiedz
Wysmienite biszkopty :) Polecam
Gość: lewa noga w kuchni
16.04.2012 11:55 odpowiedz
Pani Dorotko, czy konieczny jest ten termoobieg? mam w moim piekarniku opcje: grzanie góra+dół lub góra+dół+wentylator. Co użyć? jak kiedyś pieczono gdy nie było termoobiegów? wyjdzie mi czy szkoda składników? piekarnik wcześniej nagrzewamy do wymaganej temperatury? przepraszam za głupie pytania ale naprawdę noga kuchenna jestem :( pozdrawiam serdecznie
1 | 2 | 3    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach