Ładowanie strony

Ładowanie...

środa, 25 września 2013

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

W sezonie na orzechy laskowe - najlepsze makaroniki! Niesamowity smak, który przypadł nam do gustu bardziej, niż tradycyjny migdałowy. O naturalnym, delikatnym kolorze orzechów laskowych - nie potrzeba tutaj barwników. Z nutellą - po prostu rozpływają się w ustach i nie mają sobie równych :-). 

Makaroniki zostały przygotowane na bezie włoskiej. To ciasteczka bezowo - orzechowe z chrupiącą cienką skórką i mięciutkim wnętrzem. Najlepsze na kolejny dzień po przełożeniu.

 

Składniki na około 30 ciastek:

  • 150 g zmielonych orzechów laskowych
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody

Orzechy laskowe podprażyć na suchej patelni lub w piekarniku rozgrzanym do 170ºC, mieszając. Obrać ze skórki, pocierając je między dłońmi w suchej szmatce. 

Tak przygotowane orzechy i cukier puder umieścić w malakserze. Miksować, przez kilka minut, by orzechy całkowicie zamieniły się w mąkę (uwaga: nie za długo, inaczej zacznie wydzielać się nich olej i otrzymacie orzechową pastę!). Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki orzeszków (w to miejsce dosypać nowych, drobniejszych, można też wspomóc się młynkiem do kawy - tylko jedna, dwie pulsacje wystarczą na tym etapie). Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać. 

W misie miksera umieścić dodatkowe 60 g białek (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 35 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 150 g cukru i 50 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek (ubijamy na razie na małych obrotach - tylko podczas wlewania syropu cukrowego, by nie znalazł się na ściankach misy, ale w samych białkach, następnie obroty zwiększamy do maksymalnych), nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut do wystudzenia bezy. 

Gotową włoską bezę dodawać do przygotowanej masy orzechowej, w trzech turach, dokładnie mieszając. Masa będzie robiła się rzadsza z każdym zamieszaniem, a w rezultacie powinna swobodnie opadać ze szpatułki w postaci gęstej, błyszczącej wstążki. Uwaga: zbyt długo mieszana masa może spowodować rozlewanie się makaroników na macie; zbyt krótko - ciasto będzie zbyt gęste. To jest najtrudniejszy etap w wykonaniu makaroników na bezie włoskiej.

Blachę do ciasteczek wyłożyć matą teflonową lub niewoskowanym papierem do pieczenia (będą potrzebne przynajmniej 3 blaszki). Gotowe ciasto makaronikowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Trzymając tylkę prostopadle do blachy wyciskać na blachę makaroniki o średnicy około 3 cm (mini - makaroniki około 2 cm), pozostawiając pomiędzy nimi spore odstępy. Po wyciśnięciu, odstawić makaroniki do wysuszenia - przy dotyku nie powinny się kleić, a na ich powierzchni powinna utworzyć się cienka skorupka. Ten proces zależy od wilgotności powietrza i może trwać od 20 - 60 minut (u mnie 60 minut). Czasu suszenia nie należy wydłużać 'na wszelki wypadek', ponieważ skorupka makaroników będzie zbyt gruba.

Piec w temperaturze 160ºC z termoobiegiem przez około 12 - 15 minut (mniejsze makaroniki pieczemy krócej, większe dłużej). Makaroniki nie powinny się zarumienić. Jeśli tak się dzieje, temperaturę należy obniżyć i wydłużyć czas pieczenia. Upieczone wyjąć z piekarnika, pozostawić na macie lub papierze do pieczenia do całkowitego wystudzenia

Gotowe makaroniki ściągać delikatnie z blaszki, przekładać domową nutellą.

Nadzienie - domowa nutella.

Przechowywanie

Makaroniki bez nadzienia można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku lub do 2 dni w lodówce, można również zamrozić do 1 miesiąca. Po przełożeniu nadzieniem należy przechowywać je w lodówce - najlepsze są kolejnego dnia po przełożeniu.

Smacznego :-).

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

Średnia ocena: 9.9  (liczba głosów: 8)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (114)
mironiek profil
15.10.2016 22:40 odpowiedz
Upieklem dziś te cuda, oczywiście jak to u mnie z makaronikami bywa - zajęło mi to pół dnia... to moje trzecie podejście; uważam, ze coraz bardziej przypominają to, co powinny, a, że duma mnie rozpiera, to musze sie pochwalić :D
Sa bardzo słodkie, ale naprawdę WARTO!
16.10.2016 08:07 odpowiedz
no boskie! znow mi sie zbiera na makaroniki tylko nie wiem najaki smak.. do tej pory tiramisu to moje ulubione..
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 11:29 odpowiedz
Brawo!
mironiek profil
16.10.2016 13:51 odpowiedz
Dziękuje bardzo :) jaki smak - te sa pycha ale bardzo słodkie, teraz zaczynam eksperymentować z owocowymi kremami. Na marginesie dodam, ze musimy miec zupełnie rożne piekarniki, pani Doroto, ja swoje makaroniki piekłem w 130 stopniach bez termo (bezy zreszta pieke podobnie) - jakiś piekielny ten mój wypiekacz
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2016 16:08 odpowiedz
Ja mam już 3 piekarnik, każdy piekł inaczej, więc bardzo możliwe ;-).
Aga Mars profil
17.10.2016 11:04 odpowiedz
Wygladaja extra :D
Marcin2496 profil
07.08.2016 16:31 odpowiedz
A tu jeszcze jedno zdjęcie :D
Marcin2496 profil
07.08.2016 16:31 odpowiedz
Zamiast orzechów laskowych- włoskie :) Bardzo dziękuję za przepis!
Gabi2003 profil
31.03.2016 17:23 odpowiedz
Nasz debiut makaronikowy. Dziękuję za super przepis. Nasze makaroniki są z migdałów, ale krem z nutelli
Gacenty profil
01.02.2016 18:58 odpowiedz
A nie wie może ktoś jak zrobić makaronów anzyowe? Z mąka czy z migdalami
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 19:02 odpowiedz
Makaroników nie pieczemy z mąką, zawsze z orzechami. Nadzienie można zrobić o smaku anyżowym.
Fifi78 profil
26.01.2016 16:41 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź, a czy ewentualnie ma Pani pomysł do czego je wykorzystać?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 17:46 odpowiedz
Można wykonać np. kruche orzechowe ciasto na ciasteczka, tartę lub do szarlotki - przepis.
Gacenty profil
01.02.2016 19:44 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Właśnie poszukuje jakiegoś przepisu na anyzki dlatego pytałem. Pozdrawiam
Fifi78 profil
26.01.2016 16:23 odpowiedz
Czy jeżeli do orzechów wsypałam cukier drobny zamiast cukru pudru, to mogę dalej kontynuować czy raczej sobie odpuścić. Orzechy z cukrem nie są miałkie jak mąka
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 16:26 odpowiedz
Makaroniki trzeba już sobie odpuścić.
monique89 profil
30.12.2015 15:03 odpowiedz
Witam,
mam problem z orzechami, gdyż kupiłam orzechy wloskie zmielone. Przy przesiewaniu sprobowalam ich i okazalo sie ze są bardzo słodkie. Sprawdziłam skład: 60% orzechy, 40% cukier puder... Co teraz robić? Jak dodam tyle cukru co w przepisie to będą za słodkie. Powinnam policzyć ile jest orzechów w mojej paczce oraz ile cukru pudru i dosypać tylko tyle cukru ile potrzeba?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2015 18:24 odpowiedz
Nie spotkałam się z takimi orzechami w połączeniu z pudrem. Aby nie ryzykować, kupiłabym same starte orzechy, a te bym zużyła np. do kruchego ciasta.
07.12.2015 11:02 odpowiedz
Dwie blaszki na raz - w gornej polowa pieknie gladka ze "stopka" druga polowa popekana, dolna blaszka cala popekana i wyrosnieta - co zrobilam zle?? :((
07.12.2015 11:43 odpowiedz
zapewne nic, możesz mieć mocny termoobieg. Piecz jedną blachę, obserwuj, w razie czego wyłącz termoobieg albo/i zmniejsz temperaturę :)
07.12.2015 13:11 odpowiedz
Dziękuję - będę próbować. Też myślałam o wyłączeniu termoobiegu.
Natsumi96 profil
24.04.2015 18:30 odpowiedz
Czy mogę zastąpić orzechy laskowe włoskimi w tym przepisie i w przepisie na domową Nutellę?
Natsumi96 profil
24.04.2015 19:34 odpowiedz
Znalazłam już odpowiedź w komentarzach, przepraszam że zawracam głowę :(.
Natsumi96 profil
23.04.2015 21:43 odpowiedz
Wie ktoś może gdzie kupię termometr cukierniczy? Przeszukałam sklepy w mojej okolicy i nigdzie nie znalazlam. W internecie co prawda znalazłam kilka miejsc w których można kupić, ale dość drogie są, plus jeszcze koszt przesyłki. Może ktoś akurat mieszka w Krakowie i wie gdzie tam można kupić taki termometr? I czy termometr kuchenny (wskazujący temperaturę do 200 stopni C) to to samo co termometr cukierniczy? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
wiciasprycia profil
23.04.2015 22:35 odpowiedz
Niedawno kupowałam termometr cukierniczy w sklepie MEGAPUNKT. Na stronie sieci znajdziesz adresy sklepów w Krakowie.
Pozdrawiam :)
Natsumi96 profil
24.04.2015 10:29 odpowiedz
Aha, tylko nie znalazlam żadnego termometru cukierniczego (tylko kuchenny i do mięsa) na stronie tego sklepu. :( Mogłabyś napisać nazwę i markę tego termometru?
wiciasprycia profil
24.04.2015 13:32 odpowiedz
Mój termometr kupowałam w sklepie stacjonarnym. Niestety nie pomogę z nazwą, bo nie mam już opakowania, a na samym termometrze nie znalazłam informacji o producencie:(
Pozdrawiam.
Natsumi96 profil
24.04.2015 16:22 odpowiedz
Dobrze, i tak bardzo dziękuję za odpowiedź. ;) Rozejrzę się za termometrem w tym sklepie w Krakowie.
Pozdrawiam
wiciasprycia profil
24.04.2015 21:18
Życzę powodzenia w poszukiwaniach :)
Pozdrawiam.
BSAnia profil
23.02.2015 19:11 odpowiedz
Makaroniki są rewelacyjne godne polecenia.Chrupiące z zewnątrz a wilgotne wewnątrz.Moje popękały ale wyglądaja dokłanie jak z dobrej cukierni które kiedyś kupowałam.
musicberry profil
24.09.2014 18:13 odpowiedz
Czy koniecznie muszę użyć termometru cukierniczego? (dzieki za odpowiedz)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 23:46 odpowiedz
musicberry profil
25.09.2014 15:22 odpowiedz
Dziękuje :)
04.07.2014 09:22 odpowiedz
Muszę się pochwalić! Taaakie piękne wyszły! Przepis genialny (ja dodatkowo oglądałam jeszcze tutoriale na youtube, to był mój pierwszy raz :D). Warto było zainwestować w termometr.
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2014 14:23 odpowiedz
Jest się czym chwalić, idealne :-).
ruscy profil
04.03.2014 11:06 odpowiedz
To byl moj debiut z makaronikami i jestem bardzo szczesliwa, ze wyszly :) Dla mnie troszeczke za slodkie, ale i tak super. Kolejne beda malinowe.
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 11:11 odpowiedz
Idealne :). A na słodkość nic się nie poradzi, makaroniki skubane takie są ;-).
ruscy profil
04.03.2014 12:02 odpowiedz
Dziekuje - komplement od profesjonalistki liczy sie potrojnie :)
Pieklam je na papierze, ktory wczesniej przykleilam masa z makaronikow do blaszki. Widzialam tez w ktoryms programie telewizyjnym, ze zeby latwiej je odkleic od papieru, trzeba bardzo delikatnie wlac odrobine wody pod papier, wtedy podobno od razu odchodza.
Miss.Cookie. W profil
05.02.2014 08:38 odpowiedz
Czy można użyć zamiennie maty silikownowej zamiast teflonowej?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 23:02 odpowiedz
Można, lecz teflonowa jest lepsza :).
Gość: Foxlife00
29.12.2013 17:23 odpowiedz
Mam pytanie, moje makaroniki popękały, naraz po włożeniu do piekarnika, z jakiego powodu?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:52 odpowiedz
Zbyt krótko się suszyły, nie były wystarczająco suche na wierzchu.
halszkagronek profil
22.07.2015 21:00 odpowiedz
Pani Dorotko, robiłam 6 prób i jestem prawie pewna, że pękają, gdy zbyt długo leżakują. W moim przypadku właśnie tak się działo.
Gość: Patt
27.11.2013 21:30 odpowiedz
Można dodać zwykłą nutelle ?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 19:46 odpowiedz
Tak.
Gość: Olga
16.10.2013 15:08 odpowiedz
Mam aspiracje by zrobić takie w domu, nie mam jednak termometru. Gdzie można taki kupić? czy jakieś polecasz?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 16:16 odpowiedz
Proszę wygoogluj termometr cukierniczy, powinien mieć skalę temperatur do 200 st C lub 400 st F.
Gość: Olga
16.10.2013 16:27 odpowiedz
Dzięki :) jak już znam skalę będzie łatwiej
Gość: Gosia
27.09.2013 23:29 odpowiedz
Wow! Świetny przepis - naprawdę gratuluję :) Mam nieodpartą ochotę jutro specjalnie wcześniej wstać, by stworzyć takie cudeńka. A Tobie kochana, gratuluję talentu kulinarnego:)
slodkavanilia profil
27.09.2013 22:39 odpowiedz
Pieknie wygladaja, nigdy nie probowalam takich "ciastek". Wygladaja na cynamonowe, a szkoda ze nie sa ;D
Alishja profil
27.09.2013 11:48 odpowiedz
starałam się, nie super idealne, ale mają stopke i część nie popękała :))
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:58 odpowiedz
Bardzo ładne, gratulacje :). Czy używałaś termometru, czy 'na oko' ?
Alishja profil
28.09.2013 00:06 odpowiedz
zrobiłam metodą Bożeny Sikoń, że gdy z syropu można zrobić bański przez oczko to znaczy, ze jest dobry. Jakaś miła dziewczyna komentowała tak malinowe makaroniki, odważyłam się i się udało :))
Gość: gosia
27.09.2013 11:29 odpowiedz
Witam , czy można piec dwie blaszki na raz , w termoobiegu ?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:59 odpowiedz
Tak. Ja tak piekłam.
Ankaz profil
27.09.2013 02:46 odpowiedz
Dorotko,
A jesli mam orzechy juz bez skorki, to czy dalej rekomendowalabys ich podpiekanie? Wiem, ze ponoc wydobywa to smak orzechow. Co radzisz?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:49 odpowiedz
Tak, podpiekłabym.
Gość: Ninka
27.09.2013 01:59 odpowiedz
Banalne pytanie, ale - nie mając wagi musze je zadać - 60g białek to ile sztuk białek?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:50 odpowiedz
Musisz koniecznie zważyć białka. 120 g to ok. 3 - 4 jajek.
Gość: patkam
27.09.2013 00:50 odpowiedz
Kobieto jak Ty super pieczesz!!!! Kocham piec ale lubie to robic w towarzystwie, przydalaby mi sie taka kompanka kuchenna:-)
Gość: Madzia
27.09.2013 00:13 odpowiedz
czy zamiast laskowych orzechów mogę dać włoskich?
mam ich dużo, w tym roku obrodziło :)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:53 odpowiedz
Tak.
Gość: adabellqa
26.09.2013 22:04 odpowiedz
A jaki można inny krem do tych zastosować żeby nie było za mdło?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:53 odpowiedz
Makaroniki te nie są mdłe.
Gość: Darma
26.09.2013 18:29 odpowiedz
Witam,
dzisiaj w Tesco widziałam za 9,99 - w sumie może to zamiast samemu mielić i się zastanawiać czy już czy jeszcze trochę.
Pozdrawiam
Gość: meg
26.09.2013 12:16 odpowiedz
Czy te włoskie różnią się smakiem od zwykłych? Zwykłe robiłam wielokrotnie zawsze wychodzą, zastanawiam się czy jest dla czego się tak poświęcać :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 12:21 odpowiedz
Po prostu spróbuj, zdobędziesz nowe doświadczenie :). Smakują tak samo, ale te są jakby bardziej 'chewy'/żujące.
Gość: asdasd
26.09.2013 11:04 odpowiedz
a jak nie mam młynka ani malaksera to czy moge orzechy rozbic tłuczkiem w mocnym woreczku strunowym? wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:08 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam. Ciężko powiedzieć, czy dasz radę je roztłuc na mąkę.
Gość: asdasd
26.09.2013 11:17 odpowiedz
hmmm.... a czy w takim przypadku moge gdzies w uk kupic juz zmielone orzechy? inne niz migdały? orientuje sie Pani moze?:)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:21 odpowiedz
Tak, np. na ebayu.Także w wielu sklepach internetowych. Ze stacjonarnych okazyjne są widywane w Aldi. 
Gość: Kasia
26.09.2013 15:34 odpowiedz
Ja kiedyś tarłam na tartce o drobnych oczkach, pracy mnóstwo, ale efekt końcowy był całkiem fajny :)
Gość: Łysa
26.09.2013 08:59 odpowiedz
Witam, a ja mam takie pytanie z innej bedczki: jesli chodzi o wymiary form do pieczenia, to mierzymy w cm dolna powierzchnie formy-dno, czyli ta faktycznie uzytkowa czy liczymy gorne krawedzie???Dziekuje z gory za pomoc :) Pozdrawiam..
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:16 odpowiedz
Mierzę zawsze na dnie, ale też - formy mam zazwyczaj równe, tj. takie same wymiary na dole i na górze. Jeśli piekę w keksówce, również podaję wymiary dolne.
pozdrawiam :)
26.09.2013 08:43 odpowiedz
makaroników nie ma co demonizować:) ja też się bałam, dopóki sie nie okazało, że robię z mączki migadłowej, są wtedy gładziutkie i bez grudek. no i nie przyszłoby mi do głowy używać termometru, po co?? w gruncie rzeczy, dla osoby, która umie piec, to żadna filozofia i nie ma się czego bać:)
Gość: Angelika
25.09.2013 23:34 odpowiedz
Czy mnie wzrok nie myli i nie ma tu składników, które mogłyby zaszkodzić osobie na diecie bezglutenowej? Cudnie! Choć wizja pieczenia bezy mnie przeraża :P Ale spróbuję! Mam zapas idealnych orzechów laskowych :)
Gość: lena
25.09.2013 22:56 odpowiedz
Mam zamiar zaryzykować i zrobic je bez termometru.Mogłaby Pani podac przybzlizony czas gotowania do tych 118 stopni Celsjusza?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:18 odpowiedz
Mniej niż 15 minut, może około 12? Jednak, jeśli temperatura będzie zbyt niska, beza się nie uda.
Gość: Martina
25.09.2013 22:47 odpowiedz
Wiem, ze pytanie nie odnosi sie scisle do przepisu, ale gdzie mozna dostac takie piekne naczynia? (Chodzi mi o miseczki i talerzyki takie jak na tym oraz poprzednim zdjeciu z malinowymi makaronikami).
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:21 odpowiedz
Te z malinowymi makaronikami można było kupić na amazon.co.uk lub bombayduck.com. Te z powyższych zdjęć przypuszczam, że kupiłam w TKMax lub dibor.co.uk, nie jestem pewna ;-).
Gość: Justyna
25.09.2013 21:05 odpowiedz
przepysznie się prezentują! ;) i w moich smakach! mmmmmmm pycha! :D
Gość: Fibie
25.09.2013 20:28 odpowiedz
mój piekarnik się niestety do makaroników nie nadaje. Pani Dorotko można wiedzieć jaki pani ma? I czy jest pani z i niego zadowolona?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:24 odpowiedz
Mam piekarnik typowo ang firmy Lamona, nie wiem czy jest możliwość jego zakupu poza UK. Jakbym mogła prawdopodobnie bym go zmieniła, ponieważ ma tendencję do zarumieniania z jednej strony.. Nie przywiązuję wagi do firmy, ale do możliwości piekarnika. Powinien mieć grzałkę górną, dolną, termoobieg, grill. 
25.09.2013 19:46 odpowiedz
Choć jest dopiero wrzesień, ja poczułam dziś Boże Narodzenie...Te ciasteczka na pewno będą królować u mnie pod choinką.
Gość: teenager
25.09.2013 19:38 odpowiedz
makaroniki wyglądają świetnie, zresztą jak każdy wyrób tutaj:) sama się do nich przymierzam i teraz już mam idealny przepis , dziękuję!
ptysia31 profil
25.09.2013 18:52 odpowiedz
Rewelacja. Ta strona to kopalnia pomysłów i możliwości... Rewelka:)
Gość: Beata
25.09.2013 17:18 odpowiedz
Jak to robisz, że są takie równe i okrągłe? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:26 odpowiedz
Staram się mocno :). Ale tak naprawdę nie są idealnie równe, wiadomo, wyciskam kółeczka 'na oko' i są trochę mniejsze lub trochę większe, potem je ze sobą 'paruję', więc rezultat jest zadowolający :). 
Gość: Andźka
25.09.2013 16:04 odpowiedz
Dorota, nie mogę zaglądać na Twój blog. Powinni Cie karać za to, jak nas męczysz! :D
Gość: marcinika
25.09.2013 15:30 odpowiedz
Zastanawiam się czy smak rekompensuje ilość pracy i cierpliwości jakie trzeba włożyć w zrobienie takich makaroników? Nigdy nie jadłam czegoś takiego - nawet z cukierni.
Ankaz profil
26.09.2013 05:14 odpowiedz
Moim zdaniem warto. Uwielbiam te makaroniki chociaz jadlam tylko takie z cukierni. Sa przepyszne i ...bardzo drogie.
Jesli lubisz bezy to jest szansa, ze posmakuja ci makaroniki bo to taka krzyzowka bezy z ciasteczkiem.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:28 odpowiedz
Kwestia gustu - mi zdecydowania bardziej smakują z orzechami laskowymi niż z migdałami. Jednak z pewnością nie zapłaciłabym za nie tyle, ile kosztują w Londynie, czyli około 11 funtów za 7 makaroników, najtaniej widziałam w cenie 0,90 funta za sztukę (około 5 zł). Ok, może tylko raz, by skosztować ;-). 
fredka104 profil
25.09.2013 15:27 odpowiedz
Wygladaja cudownie I pewnie tak tez smakuja:-)
Zastanawiam sie czy wogole powinnam probowac,bo dopiero zaczynam swoja przygode z wypiekami,a widze ze latwo nie bedzie....
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:30 odpowiedz
Jeśli dopiero zaczynasz, polecam najpierw upiec bezy, zwykłe bezy :).
Gość: kasia84
25.09.2013 15:24 odpowiedz
Nigdy nie robiłam makaroników, ale ten przepis skusił mnie dostatecznie do podjęcia wyzwania:) Mam jednak pytanie odnośnie 60 g białek, dodaję je do zmiksowanych orzechów z cukrem takie surowe, czy wcześniej je trzeba ubić? mieszam je mikserem czy ręcznie z orzechami?
i jeszcze jedno, jak długo można przechowywać makaroniki? (takie nie przełożone nutellą)
Dziękuję za odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:32 odpowiedz
Surowe, nie ubijane. I mieszamy, ja mieszam po prostu łyżką. Powstaje gęsta masa. 
Przechowywanie makaroników - zaraz uzupełnię w przepisie.
Gość: zapiecuch
25.09.2013 13:35 odpowiedz
Zdjęcia są tam smaczne, że postanowiłam zakupić termometr cukierniczy i podjąć wyzwanie:)
Miss.Cookie. W profil
25.09.2013 13:27 odpowiedz
To się nazywa mieć talent do falbanek :). Gratuluję idealnych makaroników.
25.09.2013 13:27 odpowiedz
Jakie one piękne. Muszę się za nie w końcu wziąć, choć trochę się obawiam; D
aniarybka6606 profil
25.09.2013 13:11 odpowiedz
Właśnie się zastanawiałam czy można upiec makaroniki z orzechów . tu nowy przepis ' jak na zamówienie.
coco88 profil
25.09.2013 13:09 odpowiedz
W jaki sposób mam zważyć białka? Te 60 g to jest odpowiednik ilu sztuk, tak orientacyjnie?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:10 odpowiedz
Waga - jest konieczna. Przy makaronikach dokładność jest bardzo ważna, dlatego białka i inne składniki podaje się co do grama. 120 g to 3 - 4 jajka w zależności od wielkości.
25.09.2013 13:07 odpowiedz
Jak zawsze wyglądają pięknie ! :)
Gość: KyRaA
25.09.2013 12:57 odpowiedz
Będzie, że się czepiam: "Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki migdałów (...)" Rozumiem, że nie o migdały, a o orzeszki chodzi?

A przepis taki, że palce lizać, mniammm
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:00 odpowiedz
Już poprawiam :).
Gość: Fruzka
25.09.2013 12:56 odpowiedz
Robilam juz makaroniki z orzechow laskowych, jednakze zawsze mam problem z przesianiem orzechow przez sitko. Masakra jak dla mnie. Zatyka sie i moge zapomniec o przesiewaniu. Zbyt dlugo ich nie miksuje bo zostaje mi czesc w grubszych kawalkach. Nie mam pomyslu na przesiewanie :( jednak faktem jest, ze ich smak rekompensuje wszelkie wczesniejsze utrudnienia. Bo to chyba najlepsze makaroniki jakie do tej pory jadlam i robilam :)
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:04 odpowiedz
To prawda, mielone własnoręcznie są bardzo mokre. Dlatego pod koniec większe kawałki wrzuciłam na sekundę do młynka i kiedy miałam pewność, że są dobrze zmielone, po prostu już dalej nie przesiewałam.
Gość: Fruzka
25.09.2013 13:12 odpowiedz
Tez tak wlasnie robilam. Uznalam, ze jak sie trafi jeden niedobitek, to swiat sie nie skonczy ;) nastepnym razem przeloze je nutella... A pozniej polece po ciuchy do sklepu dla puszystych ;)
Gość: Małgorzata
25.09.2013 12:53 odpowiedz
Ach, jakie piękne! Ale z tym sprawdzaniem temperatury to chyba wyższa szkoła jazdy niż muffinki:)
Gość: Aneta
25.09.2013 12:45 odpowiedz
Ojej... czyżby mój wczorajszy komentarz miał jakiś związek z makaronikami bez barwników? :) Przyznaję, te makaroniki w mojej ocenie wyglądają znacznie bardziej smakowicie! :) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 12:47 odpowiedz
Nie.. makaroniki są różne, są naturalne, są i kolorowe :).
Gość: Aneta
25.09.2013 14:32 odpowiedz
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę :)
Jednak publikacja przepisu bez barwników zaraz następnego dnia... :)
Super! :)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach