Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1041

środa, 25 września 2013

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

W sezonie na orzechy laskowe - najlepsze makaroniki! Niesamowity smak, który przypadł nam do gustu bardziej, niż tradycyjny migdałowy. O naturalnym, delikatnym kolorze orzechów laskowych - nie potrzeba tutaj barwników. Z nutellą - po prostu rozpływają się w ustach i nie mają sobie równych :-). 

Makaroniki zostały przygotowane na bezie włoskiej. To ciasteczka bezowo - orzechowe z chrupiącą cienką skórką i mięciutkim wnętrzem. Najlepsze na kolejny dzień po przełożeniu.

 

Składniki na około 30 ciastek:

  • 150 g zmielonych orzechów laskowych
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody

Orzechy laskowe podprażyć na suchej patelni lub w piekarniku rozgrzanym do 170ºC, mieszając. Obrać ze skórki, pocierając je między dłońmi w suchej szmatce. 

Tak przygotowane orzechy i cukier puder umieścić w malakserze. Miksować, przez kilka minut, by orzechy całkowicie zamieniły się w mąkę (uwaga: nie za długo, inaczej zacznie wydzielać się nich olej i otrzymacie orzechową pastę!). Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki orzeszków (w to miejsce dosypać nowych, drobniejszych, można też wspomóc się młynkiem do kawy - tylko jedna, dwie pulsacje wystarczą na tym etapie). Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać. 

W misie miksera umieścić dodatkowe 60 g białek (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 35 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 150 g cukru i 50 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek (ubijamy na razie na małych obrotach - tylko podczas wlewania syropu cukrowego, by nie znalazł się na ściankach misy, ale w samych białkach, następnie obroty zwiększamy do maksymalnych), nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut do wystudzenia bezy. 

Gotową włoską bezę dodawać do przygotowanej masy orzechowej, w trzech turach, dokładnie mieszając. Masa będzie robiła się rzadsza z każdym zamieszaniem, a w rezultacie powinna swobodnie opadać ze szpatułki w postaci gęstej, błyszczącej wstążki. Uwaga: zbyt długo mieszana masa może spowodować rozlewanie się makaroników na macie; zbyt krótko - ciasto będzie zbyt gęste. To jest najtrudniejszy etap w wykonaniu makaroników na bezie włoskiej.

Blachę do ciasteczek wyłożyć matą teflonową lub niewoskowanym papierem do pieczenia (będą potrzebne przynajmniej 3 blaszki). Gotowe ciasto makaronikowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Trzymając tylkę prostopadle do blachy wyciskać na blachę makaroniki o średnicy około 3 cm (mini - makaroniki około 2 cm), pozostawiając pomiędzy nimi spore odstępy. Po wyciśnięciu, odstawić makaroniki do wysuszenia - przy dotyku nie powinny się kleić, a na ich powierzchni powinna utworzyć się cienka skorupka. Ten proces zależy od wilgotności powietrza i może trwać od 20 - 60 minut (u mnie 60 minut). Czasu suszenia nie należy wydłużać 'na wszelki wypadek', ponieważ skorupka makaroników będzie zbyt gruba.

Piec w temperaturze 160ºC z termoobiegiem przez około 12 - 15 minut (mniejsze makaroniki pieczemy krócej, większe dłużej). Makaroniki nie powinny się zarumienić. Jeśli tak się dzieje, temperaturę należy obniżyć i wydłużyć czas pieczenia. Upieczone wyjąć z piekarnika, pozostawić na macie lub papierze do pieczenia do całkowitego wystudzenia

Gotowe makaroniki ściągać delikatnie z blaszki, przekładać domową nutellą.

Nadzienie - domowa nutella.

Przechowywanie

Makaroniki bez nadzienia można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku lub do 2 dni w lodówce, można również zamrozić do 1 miesiąca. Po przełożeniu nadzieniem należy przechowywać je w lodówce - najlepsze są kolejnego dnia po przełożeniu.

Smacznego :-).

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

Makaroniki z orzechów laskowych z nutellą

  Oceń: 
Ocena: 9.8  (liczba głosów: 6)
Zobacz także:
Tradycyjne angielskie ciasteczka wielkanocne
Tradycyjne angielskie ciasteczka wielkanocne
Serowe ciasteczka z jabłkiem
Serowe ciasteczka z jabłkiem
Tort bezowy z rabarbarem i truskawkami
Tort bezowy z rabarbarem i truskawkami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (83)
musicberry  (zobacz profil)
24.09.2014 18:13 odpowiedz
Czy koniecznie muszę użyć termometru cukierniczego? (dzieki za odpowiedz)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 23:46 odpowiedz
musicberry  (zobacz profil)
25.09.2014 15:22 odpowiedz
Dziękuje :)
04.07.2014 09:22 odpowiedz
Muszę się pochwalić! Taaakie piękne wyszły! Przepis genialny (ja dodatkowo oglądałam jeszcze tutoriale na youtube, to był mój pierwszy raz :D). Warto było zainwestować w termometr.
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2014 14:23 odpowiedz
Jest się czym chwalić, idealne :-).
04.03.2014 11:06 odpowiedz
To byl moj debiut z makaronikami i jestem bardzo szczesliwa, ze wyszly :) Dla mnie troszeczke za slodkie, ale i tak super. Kolejne beda malinowe.
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 11:11 odpowiedz
Idealne :). A na słodkość nic się nie poradzi, makaroniki skubane takie są ;-).
04.03.2014 12:02 odpowiedz
Dziekuje - komplement od profesjonalistki liczy sie potrojnie :)
Pieklam je na papierze, ktory wczesniej przykleilam masa z makaronikow do blaszki. Widzialam tez w ktoryms programie telewizyjnym, ze zeby latwiej je odkleic od papieru, trzeba bardzo delikatnie wlac odrobine wody pod papier, wtedy podobno od razu odchodza.
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
05.02.2014 08:38 odpowiedz
Czy można użyć zamiennie maty silikownowej zamiast teflonowej?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 23:02 odpowiedz
Można, lecz teflonowa jest lepsza :).
Gość: Foxlife00
29.12.2013 17:23 odpowiedz
Mam pytanie, moje makaroniki popękały, naraz po włożeniu do piekarnika, z jakiego powodu?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:52 odpowiedz
Zbyt krótko się suszyły, nie były wystarczająco suche na wierzchu.
Gość: Patt
27.11.2013 21:30 odpowiedz
Można dodać zwykłą nutelle ?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 19:46 odpowiedz
Tak.
Gość: Olga
16.10.2013 15:08 odpowiedz
Mam aspiracje by zrobić takie w domu, nie mam jednak termometru. Gdzie można taki kupić? czy jakieś polecasz?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 16:16 odpowiedz
Proszę wygoogluj termometr cukierniczy, powinien mieć skalę temperatur do 200 st C lub 400 st F.
Gość: Olga
16.10.2013 16:27 odpowiedz
Dzięki :) jak już znam skalę będzie łatwiej
Gość: Gosia
27.09.2013 23:29 odpowiedz
Wow! Świetny przepis - naprawdę gratuluję :) Mam nieodpartą ochotę jutro specjalnie wcześniej wstać, by stworzyć takie cudeńka. A Tobie kochana, gratuluję talentu kulinarnego:)
slodkavanilia  (zobacz profil)
27.09.2013 22:39 odpowiedz
Pieknie wygladaja, nigdy nie probowalam takich "ciastek". Wygladaja na cynamonowe, a szkoda ze nie sa ;D
Alishja  (zobacz profil)
27.09.2013 11:48 odpowiedz
starałam się, nie super idealne, ale mają stopke i część nie popękała :))
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:58 odpowiedz
Bardzo ładne, gratulacje :). Czy używałaś termometru, czy 'na oko' ?
Alishja  (zobacz profil)
28.09.2013 00:06 odpowiedz
zrobiłam metodą Bożeny Sikoń, że gdy z syropu można zrobić bański przez oczko to znaczy, ze jest dobry. Jakaś miła dziewczyna komentowała tak malinowe makaroniki, odważyłam się i się udało :))
Gość: gosia
27.09.2013 11:29 odpowiedz
Witam , czy można piec dwie blaszki na raz , w termoobiegu ?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:59 odpowiedz
Tak. Ja tak piekłam.
27.09.2013 02:46 odpowiedz
Dorotko,
A jesli mam orzechy juz bez skorki, to czy dalej rekomendowalabys ich podpiekanie? Wiem, ze ponoc wydobywa to smak orzechow. Co radzisz?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:49 odpowiedz
Tak, podpiekłabym.
Gość: Ninka
27.09.2013 01:59 odpowiedz
Banalne pytanie, ale - nie mając wagi musze je zadać - 60g białek to ile sztuk białek?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:50 odpowiedz
Musisz koniecznie zważyć białka. 120 g to ok. 3 - 4 jajek.
Gość: patkam
27.09.2013 00:50 odpowiedz
Kobieto jak Ty super pieczesz!!!! Kocham piec ale lubie to robic w towarzystwie, przydalaby mi sie taka kompanka kuchenna:-)
Gość: Madzia
27.09.2013 00:13 odpowiedz
czy zamiast laskowych orzechów mogę dać włoskich?
mam ich dużo, w tym roku obrodziło :)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:53 odpowiedz
Tak.
Gość: adabellqa
26.09.2013 22:04 odpowiedz
A jaki można inny krem do tych zastosować żeby nie było za mdło?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 09:53 odpowiedz
Makaroniki te nie są mdłe.
Gość: Darma
26.09.2013 18:29 odpowiedz
Witam,
dzisiaj w Tesco widziałam za 9,99 - w sumie może to zamiast samemu mielić i się zastanawiać czy już czy jeszcze trochę.
Pozdrawiam
Gość: meg
26.09.2013 12:16 odpowiedz
Czy te włoskie różnią się smakiem od zwykłych? Zwykłe robiłam wielokrotnie zawsze wychodzą, zastanawiam się czy jest dla czego się tak poświęcać :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 12:21 odpowiedz
Po prostu spróbuj, zdobędziesz nowe doświadczenie :). Smakują tak samo, ale te są jakby bardziej 'chewy'/żujące.
Gość: asdasd
26.09.2013 11:04 odpowiedz
a jak nie mam młynka ani malaksera to czy moge orzechy rozbic tłuczkiem w mocnym woreczku strunowym? wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:08 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam. Ciężko powiedzieć, czy dasz radę je roztłuc na mąkę.
Gość: asdasd
26.09.2013 11:17 odpowiedz
hmmm.... a czy w takim przypadku moge gdzies w uk kupic juz zmielone orzechy? inne niz migdały? orientuje sie Pani moze?:)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:21 odpowiedz
Tak, np. na ebayu.Także w wielu sklepach internetowych. Ze stacjonarnych okazyjne są widywane w Aldi. 
Gość: Kasia
26.09.2013 15:34 odpowiedz
Ja kiedyś tarłam na tartce o drobnych oczkach, pracy mnóstwo, ale efekt końcowy był całkiem fajny :)
Gość: Łysa
26.09.2013 08:59 odpowiedz
Witam, a ja mam takie pytanie z innej bedczki: jesli chodzi o wymiary form do pieczenia, to mierzymy w cm dolna powierzchnie formy-dno, czyli ta faktycznie uzytkowa czy liczymy gorne krawedzie???Dziekuje z gory za pomoc :) Pozdrawiam..
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:16 odpowiedz
Mierzę zawsze na dnie, ale też - formy mam zazwyczaj równe, tj. takie same wymiary na dole i na górze. Jeśli piekę w keksówce, również podaję wymiary dolne.
pozdrawiam :)
26.09.2013 08:43 odpowiedz
makaroników nie ma co demonizować:) ja też się bałam, dopóki sie nie okazało, że robię z mączki migadłowej, są wtedy gładziutkie i bez grudek. no i nie przyszłoby mi do głowy używać termometru, po co?? w gruncie rzeczy, dla osoby, która umie piec, to żadna filozofia i nie ma się czego bać:)
Gość: Angelika
25.09.2013 23:34 odpowiedz
Czy mnie wzrok nie myli i nie ma tu składników, które mogłyby zaszkodzić osobie na diecie bezglutenowej? Cudnie! Choć wizja pieczenia bezy mnie przeraża :P Ale spróbuję! Mam zapas idealnych orzechów laskowych :)
Gość: lena
25.09.2013 22:56 odpowiedz
Mam zamiar zaryzykować i zrobic je bez termometru.Mogłaby Pani podac przybzlizony czas gotowania do tych 118 stopni Celsjusza?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:18 odpowiedz
Mniej niż 15 minut, może około 12? Jednak, jeśli temperatura będzie zbyt niska, beza się nie uda.
Gość: Martina
25.09.2013 22:47 odpowiedz
Wiem, ze pytanie nie odnosi sie scisle do przepisu, ale gdzie mozna dostac takie piekne naczynia? (Chodzi mi o miseczki i talerzyki takie jak na tym oraz poprzednim zdjeciu z malinowymi makaronikami).
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:21 odpowiedz
Te z malinowymi makaronikami można było kupić na amazon.co.uk lub bombayduck.com. Te z powyższych zdjęć przypuszczam, że kupiłam w TKMax lub dibor.co.uk, nie jestem pewna ;-).
Gość: Justyna
25.09.2013 21:05 odpowiedz
przepysznie się prezentują! ;) i w moich smakach! mmmmmmm pycha! :D
Gość: Fibie
25.09.2013 20:28 odpowiedz
mój piekarnik się niestety do makaroników nie nadaje. Pani Dorotko można wiedzieć jaki pani ma? I czy jest pani z i niego zadowolona?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:24 odpowiedz
Mam piekarnik typowo ang firmy Lamona, nie wiem czy jest możliwość jego zakupu poza UK. Jakbym mogła prawdopodobnie bym go zmieniła, ponieważ ma tendencję do zarumieniania z jednej strony.. Nie przywiązuję wagi do firmy, ale do możliwości piekarnika. Powinien mieć grzałkę górną, dolną, termoobieg, grill. 
25.09.2013 19:46 odpowiedz
Choć jest dopiero wrzesień, ja poczułam dziś Boże Narodzenie...Te ciasteczka na pewno będą królować u mnie pod choinką.
Gość: teenager
25.09.2013 19:38 odpowiedz
makaroniki wyglądają świetnie, zresztą jak każdy wyrób tutaj:) sama się do nich przymierzam i teraz już mam idealny przepis , dziękuję!
ptysia31  (zobacz profil)
25.09.2013 18:52 odpowiedz
Rewelacja. Ta strona to kopalnia pomysłów i możliwości... Rewelka:)
Gość: Beata
25.09.2013 17:18 odpowiedz
Jak to robisz, że są takie równe i okrągłe? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:26 odpowiedz
Staram się mocno :). Ale tak naprawdę nie są idealnie równe, wiadomo, wyciskam kółeczka 'na oko' i są trochę mniejsze lub trochę większe, potem je ze sobą 'paruję', więc rezultat jest zadowolający :). 
Gość: Andźka
25.09.2013 16:04 odpowiedz
Dorota, nie mogę zaglądać na Twój blog. Powinni Cie karać za to, jak nas męczysz! :D
Gość: marcinika
25.09.2013 15:30 odpowiedz
Zastanawiam się czy smak rekompensuje ilość pracy i cierpliwości jakie trzeba włożyć w zrobienie takich makaroników? Nigdy nie jadłam czegoś takiego - nawet z cukierni.
26.09.2013 05:14 odpowiedz
Moim zdaniem warto. Uwielbiam te makaroniki chociaz jadlam tylko takie z cukierni. Sa przepyszne i ...bardzo drogie.
Jesli lubisz bezy to jest szansa, ze posmakuja ci makaroniki bo to taka krzyzowka bezy z ciasteczkiem.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:28 odpowiedz
Kwestia gustu - mi zdecydowania bardziej smakują z orzechami laskowymi niż z migdałami. Jednak z pewnością nie zapłaciłabym za nie tyle, ile kosztują w Londynie, czyli około 11 funtów za 7 makaroników, najtaniej widziałam w cenie 0,90 funta za sztukę (około 5 zł). Ok, może tylko raz, by skosztować ;-). 
fredka104  (zobacz profil)
25.09.2013 15:27 odpowiedz
Wygladaja cudownie I pewnie tak tez smakuja:-)
Zastanawiam sie czy wogole powinnam probowac,bo dopiero zaczynam swoja przygode z wypiekami,a widze ze latwo nie bedzie....
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:30 odpowiedz
Jeśli dopiero zaczynasz, polecam najpierw upiec bezy, zwykłe bezy :).
Gość: kasia84
25.09.2013 15:24 odpowiedz
Nigdy nie robiłam makaroników, ale ten przepis skusił mnie dostatecznie do podjęcia wyzwania:) Mam jednak pytanie odnośnie 60 g białek, dodaję je do zmiksowanych orzechów z cukrem takie surowe, czy wcześniej je trzeba ubić? mieszam je mikserem czy ręcznie z orzechami?
i jeszcze jedno, jak długo można przechowywać makaroniki? (takie nie przełożone nutellą)
Dziękuję za odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:32 odpowiedz
Surowe, nie ubijane. I mieszamy, ja mieszam po prostu łyżką. Powstaje gęsta masa. 
Przechowywanie makaroników - zaraz uzupełnię w przepisie.
Gość: zapiecuch
25.09.2013 13:35 odpowiedz
Zdjęcia są tam smaczne, że postanowiłam zakupić termometr cukierniczy i podjąć wyzwanie:)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
25.09.2013 13:27 odpowiedz
To się nazywa mieć talent do falbanek :). Gratuluję idealnych makaroników.
25.09.2013 13:27 odpowiedz
Jakie one piękne. Muszę się za nie w końcu wziąć, choć trochę się obawiam; D
aniarybka6606  (zobacz profil)
25.09.2013 13:11 odpowiedz
Właśnie się zastanawiałam czy można upiec makaroniki z orzechów . tu nowy przepis ' jak na zamówienie.
25.09.2013 13:09 odpowiedz
W jaki sposób mam zważyć białka? Te 60 g to jest odpowiednik ilu sztuk, tak orientacyjnie?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:10 odpowiedz
Waga - jest konieczna. Przy makaronikach dokładność jest bardzo ważna, dlatego białka i inne składniki podaje się co do grama. 120 g to 3 - 4 jajka w zależności od wielkości.
25.09.2013 13:07 odpowiedz
Jak zawsze wyglądają pięknie ! :)
Gość: KyRaA
25.09.2013 12:57 odpowiedz
Będzie, że się czepiam: "Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki migdałów (...)" Rozumiem, że nie o migdały, a o orzeszki chodzi?

A przepis taki, że palce lizać, mniammm
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:00 odpowiedz
Już poprawiam :).
Gość: Fruzka
25.09.2013 12:56 odpowiedz
Robilam juz makaroniki z orzechow laskowych, jednakze zawsze mam problem z przesianiem orzechow przez sitko. Masakra jak dla mnie. Zatyka sie i moge zapomniec o przesiewaniu. Zbyt dlugo ich nie miksuje bo zostaje mi czesc w grubszych kawalkach. Nie mam pomyslu na przesiewanie :( jednak faktem jest, ze ich smak rekompensuje wszelkie wczesniejsze utrudnienia. Bo to chyba najlepsze makaroniki jakie do tej pory jadlam i robilam :)
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 13:04 odpowiedz
To prawda, mielone własnoręcznie są bardzo mokre. Dlatego pod koniec większe kawałki wrzuciłam na sekundę do młynka i kiedy miałam pewność, że są dobrze zmielone, po prostu już dalej nie przesiewałam.
Gość: Fruzka
25.09.2013 13:12 odpowiedz
Tez tak wlasnie robilam. Uznalam, ze jak sie trafi jeden niedobitek, to swiat sie nie skonczy ;) nastepnym razem przeloze je nutella... A pozniej polece po ciuchy do sklepu dla puszystych ;)
Gość: Małgorzata
25.09.2013 12:53 odpowiedz
Ach, jakie piękne! Ale z tym sprawdzaniem temperatury to chyba wyższa szkoła jazdy niż muffinki:)
Gość: Aneta
25.09.2013 12:45 odpowiedz
Ojej... czyżby mój wczorajszy komentarz miał jakiś związek z makaronikami bez barwników? :) Przyznaję, te makaroniki w mojej ocenie wyglądają znacznie bardziej smakowicie! :) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 12:47 odpowiedz
Nie.. makaroniki są różne, są naturalne, są i kolorowe :).
Gość: Aneta
25.09.2013 14:32 odpowiedz
Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę :)
Jednak publikacja przepisu bez barwników zaraz następnego dnia... :)
Super! :)




do góry