Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 193

piątek, 14 grudnia 2007

Niezwykle smaczny makowiec. Wilgotny, długo zachowujący świeżość, lepszy niż z cukierni! Nie zdarzyło się jeszcze, by się nie udał, to mój popisowy numer :-). Z podanego przepisu upieczecie 3 makowce, po 35 cm każdy; ciasto jest mięciutkie, skórka wypieczona... Zawsze go piekę na Boże Narodzenie - to już tradycja. Bardzo polecam!

Ciasto drożdżowe na 3 strucle:

  • 3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania
  • 180 ml letniego mleka
  • 150 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 6 żółtek 
  • 45 g świeżych drożdży lub 21 g drożdży suchych
  • 6 łyżek cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Drożdże suche wymieszać z mąką pszenną (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Z ciasta ukształtować kulę, przełożyć do większego naczynia, przykryć lnianym ręczniczkiem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić objętość (od 1 do 1,5 godziny).

Masa makowa:

  • 500 g maku
  • 170 g jasnego brązowego cukru
  • 100 g rodzynków lub sułtanków
  • 50 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 6 białek

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami, które pozostały z ciasta.

Wykonanie

Ciasto drożdżowe podzielić na 3 części, rozwałkować na prostokątne placki o grubości około 3 mm, nałożyć masę makową, zostawiając około 2 cm od samego brzegu. Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód. Każdy z makowców przenieść na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawinąć w niego dwukrotnie, pozostawiając około 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem (nie więcej). 

Nie jest konieczne pozostawianie uformowanych makowców do ponownego wyrośnięcia, ale można je odłożyć na 15 minut w ciepłe miejsce.

Uwaga: jeśli ciasto jest zbyt klejące, podsypać delikatnie mąką w celu zawinięcia masy.

Krótka obrazkowa instrukcja:

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowce ułożyć na dużej blaszce, w sporych odstępach od siebie.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut, do złotego brązowego koloru (kolor będzie wyraźnie przebijał przez papier). Wyjąć, rozciąć papier od góry, przestudzić.

Jeszcze ciepłe ciasto (nie gorące!) polać lukrem i posypać suchym makiem.

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 - 4 łyżki gorącej wody

Cukier puder wsypać do miseczki. Rozetrzeć z gorącą wodą przy pomocy wypukłej strony łyżki. Gdy lukier będzie zbyt gęsty – dodać odrobinę wody. Gdy będzie zbyt rzadki, dosypać cukru pudru. Jeśli lukru będzie zbyt mało - dorobić.

* Uwaga - składniki na rozczyn odejmujemy ze składników na ciasto drożdżowe.

Metoda dla posiadaczy maszyny do pieczenia chleba:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Przechowywanie

Makowiec długo zachowuje świeżość. Można go upiec już 2 dni przed świętami i przechowywać w chłodnym miejscu, przykryty ręczniczkiem. Ja zazwyczaj pozostawiam go na sam koniec świątecznych wypieków, ponieważ lubię świeże drożdżowe ciasto :-). Świetnie się mrozi. Wystarczy owinąć go folią spożywczą i zamrozić. W celu odmrożenia wykładamy makowiec na blat w temperaturze pokojowej na około 2 godziny przed podaniem. Lukrujemy po całkowitym rozmrożeniu (mrożenie rozwadnia lukier). 

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 102)
Komentarze (1945)
Zobacz także:
Kruche mandarynkowe paluszki
Kruche mandarynkowe paluszki
Cranberry and white chocolate cookies
Cranberry and white chocolate cookies
Croquembouche
Croquembouche
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (1945)
15.04.2014 13:06 odpowiedz
i w środeczku...
15.04.2014 13:03 odpowiedz
Witam,
Makowiec zrobiony. Pierwszy raz w życiu! Z domową masą makową. Jest przepyszny, rewelacyjny, lekko maślany, delikatny.
Z ciastem pracuje się rewelacyjne, jest tak plastyczne, mięciutkie, elastyczne jak jeszcze żadne drożdżowe z jakim pracowałam - wyrabiałam w KMX 20 min.
Przepis jest super opracowany, tylko nigdzie nie znalazłam wielkości prostokąta na jaki mam rozwałkować ciasto. Popełniłam 3 błędy: Za cienko rozwałkowałam i za duże prostokąty mi powstały i w konsekwencji trochę popękały po bokach i trochę na górze. Nie podzieliłam masy makowej na 3 równie części (przez co jeden makowiec wyszedł mi mega napakowany i pękł na pół). Nie udało mi się idealnie w ten papier zawinąć przez co też pewnie te pęknięcia.
Makowiec przygotowałam na Wielkanoc (czyli z 5 dniowym wyprzedzeniem), teraz jest w zamrażarce. Jak ostygło, dokładnie zawinęłam folią spożywczą i na wszelki wypadek (żeby nie popękało przy transporcie i rozmrażaniu) położyłam na drewnianej deseczce (od pudełka do wina) i jeszcze raz zawinęłam folią spożywczą.
Gość: kasia
14.04.2014 11:13 odpowiedz
a czy z tego drożdżowego mogę upiec babkę? zawsze piekę makowce (obłędne), ale chce mi sie zwykłego drożdżowego...a to pięknie rośnie i pyszne jest...
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 23:18 odpowiedz
Tak!
Gość: ana
13.04.2014 16:59 odpowiedz
Proszę o pomoc! Uparłam się na te makowce i mimo, że piekłam je już 3 razy, zawsze wyglądają tak samo, tzn. są bardzo wysokie, a w środku jest zakalec. Pomiędzy górną "skórką" a ciastem jest z 2 cm luzu. Co mam zrobić, żeby w końcu wyszły, bo mimo wszystko i tak są dobre.
ania1105  (zobacz profil)
13.04.2014 19:50 odpowiedz
musisz porządnie odsączyć masę makową. dodajesz do masy ubite białka? to one powodują, że mak nie odkleja się od ciasta. dla pewności możesz jeszcze posmarować nieubitym białkiem ciasto. ewentualnie spróbuj ciaśniej je zwijać w papier.
Gość: Ania
12.04.2014 14:19 odpowiedz
Mam dwa pytania. Pierwsze to czy makowiec mrozimy po upieczeniu czy przed? A drugie pytanie czy można zamiast masy robionej z maku dodać gotowa masę makową? Trzeba coś do niej dodawać czy wystarczy rozsmarować na cieście taką wyciągniętą z puszki? Serdecznie dziękuję
cała_ona  (zobacz profil)
12.04.2014 15:24 odpowiedz
Aniu, makowiec i inne ciasta drożdżowe mrozimy zawsze PO upieczeniu.


Natomiast o gotowej masie makowej w komentarzach było od groma - polecam okienko powyżej 'wyszukaj w komentarzach'.

Powodzenia życzę.
Gość: Ewa
23.03.2014 16:48 odpowiedz
Witam, jako, że uwielbiam smak tego ciasta, o przez ostatnie 2 weekendy intensywnie ćwiczę zwijanie rogalików (z innych Pani przepisów), pomyślałam, żeby wykorzystać przepis na ciasto z tego makowca do rogalików. Z doświadczenie wiem, że zachowuje długo świeżość i jest pyszne w smaku, ale nie wiem, czy niezabezpieczone rogaliki wytrzymają pieczenie w piekarniku - bo strucla przecież jest owinięta papierem do pieczenia. Z drugiej strony rogaliki są małe i pieczemy je krócej. Nie wiem, czy ryzykować. Proszę o opinię Pani Doroto. Mają szanse takie rogale? Czy lepiej sobie podarować lub zamienić pomysł na ślimaczki. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 16:54 odpowiedz
Oczywiście, wyjdą bardzo dobre, jak nie najlepsze :). Rogaliki pieczemy odpowiednio krócej, w zależności od ich wielkości, by się nie przesuszyły.
pozdrawiam :)
Gość: krakowianka
11.03.2014 08:51 odpowiedz
To najlepiej podany przepis dla uzytnikow. Dokladnie, obrazowo i smacznie opisany.
Nie znalazlam podobnego w sieci. Brawo i dzieki.Upieklam w zyciu duzo makowcow, roznie smakowaly i wygladaly ale ten jest wyjatkowy, smaczny, aromatyczny i rzeczywiscie udaje sie.
Polecam
pozdrawiam
Gość: Zefka
24.02.2014 22:27 odpowiedz
Pani Dorotko, mam zamrożony biały mak, który został mi z rogali marcińskich. Jak Pani myśli, czy będzie z niego smaczny makowiec?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 22:34 odpowiedz
Będzie bardzo smaczny :).
Gość: Zefka
25.02.2014 22:25 odpowiedz
Bardzo dziękuję.
Gość: Pani domu
23.02.2014 13:58 odpowiedz
Makowce z tego przepisu piekę od sześciu lat. Za każdym razem uważam, ze upiekłam za dużo, a one gdzieś szybciutko znikają. Zawsze wychodzą super. Wczoraj znowu naszła mnie na nie ochota i wyprodukowałam 3 wspaniałe makowce.Dodałam 3/4 porcji maku (resztę zamroziłam na kiedyś tam do bułeczek). Jak zwykle wyszły cudne, złociste. Jak z wystawy :) Tym razem zachwyciłam się ciastem, bo jest jego grubsza warstwa. Jest puszyste, leciutkie, mięciutkie jak gąbka. A piękny żółciutki kolor zawdzięcza wiejskim jajkom.
Do maku dodałam sporo miodu, zaś zrezygnowałam z aromatów do ciast. Mak robiłam sama od podstaw. Piekłam w temp. 175 stopni. Cudo, cudo, cudo.
19.02.2014 22:59 odpowiedz
Brak słów! Perfekcyjny! Własna masa makowa jednak robi swoje! Nie ma co się zastanawiać czy go robić czy nie robić! Robiłam go pierwszy raz na 40-tkę taty, więc miałam presję, ale niepotrzebnie! Wyszedł znakomity! Co prawda miałam sporo przebojów, bo jakoś tak jakby za mało ciasta miałam, bardzo cienko rozwałkowałam, masy mi troszkę zostało.. a na koniec to zawijanie w papier ;) Bałam się, że popęka, a ciasto nie wytrzyma ciężaru maku no i będą nici! ALe wyszły wyśmienite! Co prawda 2 pękły, ale babcia mówi, żę to oznaka idealnego makowca! Zmniejszyłam ilosć cukru i dla nas był idealny! Perfekcyjnie cienkie ciasto, miękkie, mnóstwo nadzienia i brak odchodzącej masy od ciasta! IDEAŁ!! :))
Załączam swój wybryk :)
swierszczyk  (zobacz profil)
16.02.2014 11:48 odpowiedz
robilam go na swieta a zapomnialam wstawic zdjecia ..szczerze mowiac balam sie robic w tym roku makowiec z tego wzgledu ze w zeszlym roku robilam z gotowej masy makowej i wyszla klapa masa byla rzadka a po dodadniu piany z bialek jeszcze bardziej ale pomyslalam ze potylu pozytywnych komentarzach pod pani przepisem nie moze sie nie udac ;)i rzeczywiscie makowce byly przepyszne rodzina nie mogla wyjsc z podziwu ze zrobilam je sama.na drugi rok obdaruje nimi rodzine bo jednak 3 to za duzo a przepis juz sprawdzony
Margolcia.  (zobacz profil)
11.02.2014 16:05 odpowiedz
Mój pierwszy w życiu makowiec, w dodatku zawijany, a wyszedł taaak rewelacyjny!! Na wierzchu lukier cytrynowy- niebo w gębie. Cała rodzinka zachwycona, przepis już został przekazany dalej i na pewno będzie z nami przez kilka pokoleń :) (na zdjęciu makowiec mojej siostry, zrobiony zaraz po skosztowaniu mojego, na mące pełnoziarnistej)
08.02.2014 15:55 odpowiedz
Po raz pierwszy w życiu piekłam makowca - i wyszedł cudownie. Taka dumna byłam z siebie że hoho :D A naszym Mamusiom szczęki opadły, jak dostały w prezencie takie cudowne makowce :)
Gość: Joanna
06.02.2014 22:24 odpowiedz
JA beztalencie kuchenne zapałałam za makowcem, uparłam się, że w tym roku na świątecznym stole zagości makowiec domowej roboty (mimo porażki zeszłorocznej - piekłam makowiecz z przepisu z Lidlowskiego teamu) :)
I upiekłam trzy przepyszne makowce z Pani przepisu, bez zakalca !
Zajadaliśmy się przez 3 dni Świąt , smakowało, oj bardzo, w Wielkanoc znowu zagoszczą !
W przepisie nic nie zmieniałam, a pochwalę się, że piekłam rónież z Pani książki muffinki snickersowe, bajka i też wyszły bez zakalca.
POLECAM wszystkim z doświadczeniem "zakalcowym" ! i dziękuję za ksiązkowe przepisy :)
Maddy77  (zobacz profil)
05.02.2014 17:17 odpowiedz
najlepszy!
cała_ona  (zobacz profil)
24.02.2014 19:59 odpowiedz
Klasyka, Mistrzyni:) To jeszcze ze świąt czy zdążyłaś już od tego czasu jakiś znów popełnić?
Gość: ineska
24.02.2014 21:17 odpowiedz
Madduś! perfetto! przypomniałaś mi że mam w zamrażalce mak ze świąt, gotowy już do makowca:) mmm... zrobię na tłusty czwartek, bo za smażonymi wytworami nie przepadam:P
01.02.2014 12:32 odpowiedz
Dodaję jeszcze zdjęcie ;-)
IwonaJ-S  (zobacz profil)
30.01.2014 21:33 odpowiedz
Robiłam po raz pierwszy. Wyszedł super i do tego mega pyszny, nawet po paru dniach :)
30.01.2014 08:53 odpowiedz
Święta z moimi wypiekami :) Makowiec zawijany, piernik staropolski, sernik tradycyjny i sernik krakowski :)
27.01.2014 19:30 odpowiedz
Zawsze bałam się podejść do zrobienia makowca ponieważ ....wszystkie inne ciasta wychodzą mi bez problemu to drożdżowe różnie ale.... ponieważ dostałam puchy masy makowej to musiałam coś z nimi zrobić no i wyszedł przepyszny makowiec ;) Także przepis polecam :)
keepthefaith  (zobacz profil)
27.01.2014 16:30 odpowiedz
Jeszcze chwila i zdjęć nie zdążyłabym zrobić. Makowiec wyszedł niesamowicie pyszny! Cała rodzina zajadała się z uśmiechem na twarzy. Dziękuję Pani za ten wspaniały przepis!
Gość: miffi0
27.01.2014 13:10 odpowiedz
mega smaczne wyszło
25.01.2014 21:31 odpowiedz
Najlepszy przepis na tradycyjny, zawijany makowiec jaki spotkałam, rewelacyjnie opisany, zawsze się udaje :)
Gość: maggie78
25.01.2014 17:04 odpowiedz
Niedawno skończyły się piec. Zjadłam już pół na ciepło. Maz dokończył:-) rewelacja. Dodam,że pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe. Super przepis:-)
21.01.2014 18:03 odpowiedz
Mój ... 12 w ciągu miesiąca :))) Wspaniały przepis ! A mrożony
( o ile zdążycie :)) wprost wyborny .
malinka  (zobacz profil)
21.01.2014 19:54 odpowiedz
I to widać że dwunasty....idealny :)
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 21:30 odpowiedz
Piękny!
nemeesiss  (zobacz profil)
21.01.2014 16:53 odpowiedz
Moje cudeńka :)
smerfetka12  (zobacz profil)
19.01.2014 19:57 odpowiedz
Makowiec wyprobowany.Wyszedł znakomity.Mam pytanie.Czy z tego przepisu na ciasto drozdzowe mozna zrobic rogaliki z dzemem?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2014 21:11 odpowiedz
Tak.
Gość: lenka
18.01.2014 20:06 odpowiedz
pomocy robie własnie makowca ale z ciasta nie dam rady zrobic kuli czy wyjdzie mi cos z tego?
Anna_Str  (zobacz profil)
17.01.2014 16:30 odpowiedz
Robiłam na Święta BN, pierwsze moje makowce, ale muszę się pochwalić, że wyszły idealnie, żaden nie pękł ani się nie spalił. Niestety nie uwieczniłam swoich wypieków świątecznych, które wszystkie zrobiłam z Pani książki(prezent (przed)świąteczny), czego teraz żałuje bo sporo tego narobiłam, ale z racji urwania głowy nawet nie znalazłam chwili by to zrobić zanim zostało zjedzone :)
Ja_tego_jeść_nie_będę  (zobacz profil)
15.01.2014 20:20 odpowiedz
Najpyszniejszy makowiec na świecie! Robiłam pierwszy raz w życiu, a lepszy niż Mamusi, ale nie powiem Jej tego :):):) Zrobiłam z 1/3 porcji, bo było za dużo słodkości na święta. Będę korzystać TYLKO z tego przepisu. Przez przypadek połamałam, ale zakamuflowałam później lukrem :):):)
noeanka  (zobacz profil)
14.01.2014 22:12 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierwszy raz makowce - wyszły mi o dziwo! I teraz na pewno będę piec częściej :-) Bardzo dobry przepis, polecam!
noeanka  (zobacz profil)
14.01.2014 11:23 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierwszy raz makowce - wyszły mi o dziwo! I teraz na pewno będę piec częściej :-) Bardzo dobry przepis, polecam!
14.01.2014 02:31 odpowiedz
Pyszny. Tym razem robiłam tylko ciasto, a masa z puszki (z braku czasu) ale ciasto samo w sobie jest idealne. Dziękuję.
iwka1980  (zobacz profil)
13.01.2014 12:24 odpowiedz
Witam ostatnio pytałam się czy można robić to ciasto z jabłkami więc już odpowiedź znam bo zrobiłam ale zdj niestety nie wstawię bo nie zdążyłam zrobić.
Nadzienie zrobiłam tak :
słoik litrowy prażonych jabłek ja miałam kupne, do tego dodałam 1,5 kisielu cytrynowego i skórkę pomarańczową kandyzowaną.
kiedy kładłam nadzienie na ciasto to najpierw podsypałam lekko kaszą manną w celu wciągnięcia wilgoci z jabłek i w ten sposób nie było zakalca.

3 strucle znikły w mig bo po prostu były rewelacyjne. Z makiem robiłam na święta i też przepyszne były .
Uleńka86  (zobacz profil)
13.01.2014 12:20 odpowiedz
Makowiec robił furorę wśród osób, które go kosztowały. Mój mąż uwielbia "mokre" makowce i tym był zachwycony. można go jeść i jeść i tak w nieskończoność... :)
Gość: Anna
12.01.2014 21:11 odpowiedz
Zrobilam na te swieta. Rewelacja! Najlepszy jaki jadlam. Polecam goraco. Ja podzielilam ciasto na 4 czesci (przy zwijaniu wydawaly sie male, ale w piekarniku urosna "w dlugosc"). Szkoda, ze nie zrobilam zdjec, wyszly jak malowane :)
Gość: Karolina
12.01.2014 17:32 odpowiedz
Witam! Nigdy nie lubiłam zwijanych makowców, ale ten... obłęd!!! Nadzienia sporo, ciasta mniej, nie jest za słodki... idealny dla mnie :) A moja mama się uzależniła od niego i sama zjadła jedną z 3 sztuk które przygotowałam... ;) Dziękuję za przepis, jest naprawdę rewelacyjny a ciasto PYSZNE!!!!
danusia_en  (zobacz profil)
11.01.2014 02:10 odpowiedz
Mój pierwszy makowiec, wyszedł ciut za długi i należało go troszkę przerobić , brakuje już jednego kawałeczka, nie chwaląc się mogę powiedzieć PYCHAAAA.....
Słodziutko pozdrawiam Panią Dorotkę i wszystkich odwiedzających.
Dodam jeszcze że wszystko co do tej pory upiekłam z tych przepisów to wychodzi super.....
10.01.2014 16:28 odpowiedz
Mi niestety makowiec nie chce wyjść.
Wyrabiam ciasto, a potem, kiedy po wyrośnięciu(ciasto rośnie bardzo ładnie), zabieram się za dzielenie go i wałkowanie,ciasto strasznie opada i zostaje go po upieczeniu bardzo mało.
Co może być przyczyną?
Raz jedyny(kiedy piekłam go po raz pierwszy jakieś 2 lata temu), wyszedł mi idealnie więc wiem jak powinien wyglądać i smakować.
Co robię nie tak, poza tym że jestem totalnym antytalenciem z wielkim sercem do pieczenia?
Gość: makutra
17.01.2014 17:03 odpowiedz
Nie rozumiem, przecież to normalne, że po wyrośnięciu i wyjęciu z miski, ciasto opada, a raczej powiedziałabym, że zostaje odgazowane. No chyba, że Tobie kurczy się w jakiś dziwny sposób. Albo lubisz makowce z większą ilością ciasta, a ten należy do tych napakowanych masą makową i musisz szukać innego przepisu.
patii 80  (zobacz profil)
09.01.2014 23:01 odpowiedz
Przepyszny. Nareszcie przepis idealny. dziekuję.
aniula27  (zobacz profil)
09.01.2014 10:51 odpowiedz
Genialny!!!! to był mój debiut makowcowy i to baaardzo udany, makowiec jest pyszny i nawet po kilku dniach smakuje jak świeży, szczerze polecam!
Gość: iwka1980
08.01.2014 18:56 odpowiedz
Mam pytanie, chciałabym zrobić struclę ale z jabłkami, mam takie prażone w słoiku i czy ten przepis na ciasto by się nadawał i co dodać do takich jabłek aby były zwarte po upieczeniu czy kasza manna albo kisiel by się nadawał ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:42 odpowiedz
Można dodać kisiel. Nie próbowałam piec z jabłkami.
08.01.2014 11:29 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz w życiu! Wyszła pyszna.
08.01.2014 11:18 odpowiedz
Makowiec robiłam pierwszy raz na święta tzn. robiliśmy bo mój M. zawijał rolady. Wyszedł idealny, tylko jeden delikatnie popękał. Polecam bardzo, jest PYSZNY i długo zachowuje świeżość. Od teraz zawsze na świątecznym stole!
Gość: ninka
07.01.2014 17:26 odpowiedz
Nie mogę uwierzyć, że wychodzi tak doskonały!!! Wszystkim bardzo smakowało, dziękuję
BasiaBi  (zobacz profil)
07.01.2014 10:29 odpowiedz
Pyszne! Makowce zawijane robiłam po raz pierwszy, wyszły idealne. mak nie za słodki i dokładnie przylegający do ciasta.
urszulka  (zobacz profil)
07.01.2014 08:44 odpowiedz
Bardzo, bardzo dobre ciasto, dziękuję za przepis.
07.01.2014 06:32 odpowiedz
Samo ciasto jest genialne!!!! Nad makiem muszę popracować bo mój się kruszył podczas krojenia i był suchy.Następnym razem dodam całe jajko do masy makowej i starte jabłko,żeby było bardziej wilgotne. Dzięki wielkie za przepis.Nie będę szukać już innego :D
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2014 08:50 odpowiedz
Piękny :). Możesz dodać wiecej miodu niż cukru, nadzienie będzie bardziej mokre.
07.01.2014 20:27 odpowiedz
Tak zrobię.Dzięki wielkie :-). Pamiętam jak moja mama zawsze do makowca dodawała tarte jabłko.Spróbuje następnym razem dodać więcej miodu i jabłko właśnie.Twój mak wygląda na bardziej zwarty,mój się sypał ale to od wielu czynników zależy.
Przy okazji podam ci Dorotko przepis na genialny lukier.Cudny w smaku,nie kruszy się podczas krojenia,rewelacyjny.Może go znasz.Dostałam go od przyjaciółki.

gotujesz łyżkę śmietany 18% ,zdejmujesz z ognia,do ciepłego wsypujesz cukier puder i wciskasz sok z cytryny do smaku.Polecam
06.01.2014 19:43 odpowiedz
Ten papier to świetny pomysł! Dziękuję.
Gość: aa
06.01.2014 18:00 odpowiedz
Nie mam maszynki do miesa :( Moze ktos ma dla mnie jakas rade jak sobie z tym problemem poradzic?
Gość: netka
06.01.2014 15:58 odpowiedz
Makowiec po upieczeniu jest taki jak na obrazku. Świetnie smakuje i jest rewelacyjny. Gratulacje :)
Gość: rutka
04.01.2014 22:26 odpowiedz
mak zrobiłam po swojemu, ale ciasto rewelacja. dziękuję p.Dorotko
magda3417  (zobacz profil)
04.01.2014 20:21 odpowiedz
Witam, zrobiłam z połowy porcji (wyszły mi dwa małe strucle), mama powiedziała, że to najlepsze makowce jakie jadła...:)
04.01.2014 19:33 odpowiedz
Wyborny makowiec :)
Masę przygotowałam inaczej z ubitymi żółtkami oraz większą ilością owoców...
Mój pierwszy makowiec :D
Troszkę popękały-za duży luz im dałam i za cienko rozwałkowałam ciasto..nauka dla mnie na raz następny.
Dziękuję za przepis...
Gość: Ciekawska
04.01.2014 18:28 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ciasto i wstawilam do wyrastania. Mam pytanie, czy po zwinięciu makowców należy je piec od razu, czy dać ciastu trochę czasu na podrośnięcie? Jesli tak, to ile minut?
kamila288  (zobacz profil)
04.01.2014 19:27 odpowiedz
Jest napisane w przepisie.
Gość: Katarzyna.K
04.01.2014 17:11 odpowiedz
Cudowny!!! Mojemu mężowi się zachciało makowca zwijanego w nocy, jednak powiedziałam, że nie zrobię go bo ostatnio ( z innej strony internetowej) mi nie wyszło z piekarnika, ale jakoś mnie namówił. zrobiliśmy jak przyjechała moja kuzynka ze swoim mężem. Taki był dobry że aż pytali w jakiej cukierni można kupić tak dobrego makowca zawijanego. Więc polecam. Pyszny!!
Gość: Joasia
04.01.2014 16:57 odpowiedz
Pięknie się upiekły, równiutkie, rumiane :) Jak na mój gust masa makowa jest za słodka, następnym razem zredukuję ilość cukru.
Gość: Ari
04.01.2014 14:17 odpowiedz
Przepyszny, zrobiłam pierwszy raz i był cudowny, wart był ten czas,który poświęciłam na zrobienie go. Na pewno go powtórzę :)
Gość: Xtrasize
03.01.2014 19:58 odpowiedz
Kocham makowcee, a ten przepis jest cudowny, bardzo Ci za niego dziękuję :))
Gość: marcin
02.01.2014 18:06 odpowiedz
Tez mi swietny wyszedl -- moj pierwszy makowiec. :) Wielkie dzieki za podzieleniem sie przepisem! Bede powtarzal. :)
ania.gra  (zobacz profil)
02.01.2014 15:15 odpowiedz
A tak wyglądają na przekroju
Gość: Grace71
07.03.2014 17:21 odpowiedz
Przepiękny !!! Taki okrąglutki śliczny
02.01.2014 15:10 odpowiedz
jest postęp, tym razem tylko dwa popękały, jeden wyszedł idealny
ania.gra  (zobacz profil)
02.01.2014 14:51 odpowiedz
Moje makowce:)
02.01.2014 12:18 odpowiedz
Pycha :)
Gość: Zuzinek86
31.12.2013 14:03 odpowiedz
pyszny!z ciastem pracuje sie jak z plastelina,nawet nie wymagalo podsypywania maka.zawijanie z masa,a potem w papier rowniez bez problemow.dwa wyszly rowniutenkie jak z cukierni,jeden lekko popekal z boku,ale nawet dodalo mu to uroku:)jedynie nie moglam upchnac tej calej masy!zostalo mi jakies 250g..do jednego nalozylam ile sie da i to wlasnie on pekl..dlaczego?
izabela2764  (zobacz profil)
31.12.2013 13:58 odpowiedz
Oto mój makowiec ,który piekę już chyba 4 rok z rzędu i zawsze jest przepyszny !!!!!!!!
Gość: basikct
31.12.2013 08:28 odpowiedz
genialne ciasto-nic dodać nic ująć:)
po wielu czekoladowych ciastach-tzw wymyślnych mój mąż prosił o jakieś zwykłe... i był zachwycony makowcem:)
Gość: agalena
31.12.2013 06:43 odpowiedz
Przepis rewelacja, smak obłędny, wygląd jak z cukierni, a co najważniejsze jest to domowy wypiek na najwyższym poziomie!
Gość: Maga
30.12.2013 19:47 odpowiedz
Przepis pychotka. Ciasto wyszlo idealne. Juz mam wszystkie skladniki na kolejna porcje :a).Mozna smialo brac sie za ten przepis, bez jakichkolwiek obaw. Dziekuje :-)
Gość: Olga
30.12.2013 19:29 odpowiedz
pierwszy raz robiłam makowiec i wyszedł:) dziękuję bardzo a beza to dla mnie nr 1.
Gość: Emilka
30.12.2013 13:46 odpowiedz
upiekłam makowca z Twojego przepisu. Pierwszy raz w życiu wyszedł bez zakalca ! Właśnie zarobiłam ciasto znowu na makowce na Sylwestra. jednak dopiero teraz po wszystkim zauważyłam ze teraz i poprzednio dałam 25g świeżych drożdzy, a nie tak jak w przepisie jest 46g. . nie doczytałam . ale wcześniej wszystko ładnie wyszło. mam nadzieję , że teraz tez.
dziękuje za ten przepis ! pozdrawiam
Gość: benia
30.12.2013 13:34 odpowiedz
Przepis na ciasto idealny! Właśnie takiego szukałam od dłuższego czasu. WIELKIE DZIĘKI!!!
Gość: Marta
30.12.2013 11:18 odpowiedz
Na Święta zrobiłam makowce z podwojnej porcji, tym sposobem został mi jeszcze na Sylwestra. Jednak zamiast najpierw go upiec, od razu zamroziłam. W jaki sposob mam go teraz upiec, zeby zminimalizowac ryzyko pekania i zakalca?? Od razu wlozyc do piekarnika, czy bedzie to dla ciasta zbyt duzy szok i najpierw rozmrozic?? Pozdrawiam!!
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:18 odpowiedz
Niestety, nie wiem. Zawsze mrożę po upieczeniu..
Gość: kruszysia
30.12.2013 14:38 odpowiedz
Marto, napisz proszę jak postąpiłaś i co Ci z tego wyszło...
Pozdrawiam prawie noworocznie!
sweet-sin  (zobacz profil)
30.12.2013 10:21 odpowiedz
Moje pierwsze podejście do makowców. Ciasto nigdzie nie popękało, świetnie się prezentuje. Wygląda i smakuje jak z najlepszej cukierni, nikt by się nie poznał! Uwielbiam makowce i jeszcze nigdy nie jadłam tak pysznego. Polecam, polecam, polecam!
P.S. Mielenie maku świetnie zabija czas ;)
Gość: Grażyna L
29.12.2013 17:54 odpowiedz
Dlaczego ciasto , po upieczeniu, odchodzi od warstwy makowej? :(
29.12.2013 19:48 odpowiedz
może za dużo mąki dałaś do ciasta?mi zawsze odchodziło ale tym razem zrobiłam zgodnie z przepisem,ciasto się kleiło,ale nic później nie odchodziło..
Gość: Grażyna L
29.12.2013 22:40 odpowiedz
Dziękuję nesta :)
Prawda, trochę się "sypnęło" maką ;)
Gość: bitkazcebulą
29.12.2013 22:28 odpowiedz
Wmieszałaś ubite białka do masy makowej?
29.12.2013 17:36 odpowiedz
Piekłam tego makowca już po raz kolejny..i pierwszy raz nie popękał i mak ładnie "trzymał się "ciasta,używałam gotowego maku bo przy niemowlaku niestety zabrakło mi czasu na przygotowywanie masy makowej.Zawsze dosypywałam więcej mąki niż jest w przepisie gdyż ciasto bardzo lepiło się do rąk,tym razem zrobiłam dokładnie z takiej ilości jaka jest podana w przepisie i mimo że ciężko było uformować roladę po upieczeniu był IDEALNY,pozdrawiam pani Dorotko i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku,dziękuję za cudowne przepisy:)))
29.12.2013 12:22 odpowiedz
Przed dekorowaniem , moze miss makowców nie zostana,ale w ostatniej chwili znalazłam w Lidlu mielony mak(bo zakup maszynki przede mną ) i wypiek świąteczny był!
choć przyznam,że nie wierzyłam,że sie uda, bo robiony w ostatniej chwili na wariata, a mój mężczyzna po poranku z wyciskaniem maku zaoszczedził nieco na siłce. Uwielbiam Pani bloga, czego nie zrobie to sie udaje za pierwszym razem, choc nie zawsze wizualnie ,ale wszystko przede mna :))
Gość: szczurolap
29.12.2013 12:17 odpowiedz
Upieklam po ponad 30 latach przerwy. Goscie ( Niemcy, Albania,Turcja, Grecja,Rosja) malo co sie nie pozabijali (dobrze, ze trzy sztuki makowca byly). Moja Mama (83 lata) stwierdzila, ze tak pysznego makowca jeszcze nigdy nie upieklam, no to cos znaczy, bo Mama pochwal uzywa rzadko. Tak wiec - WIELKIE DZIEKI za ten i inne przepisy
Gość: Tommy
29.12.2013 11:32 odpowiedz
Witam jeszcze raz.

Mam Drozdze swierze data waznosci uplynela 27/12/2013 - Czy moge je uzyc dzisiaj do ciasta drozdzowego i czy cos sie stanie.

Dziekuje
Gość: makutra
29.12.2013 14:10 odpowiedz
Niestety coś się stanie - ciasto nie wyrośnie. Przynajmniej tak było kiedy przez zagapienie użyłam przeterminowanych drożdży i zastanawiałam się skąd ten zakalec. Dlatego nie certol się ze starymi drożdżami, kup nowe;).
Gość: Anja
29.12.2013 02:12 odpowiedz
Upieklam przed swietami uzywajac 2 puszek gotowej masy makowej Bakland. Do masy dolozylam miod, mase namoczonych przedtem bakalii, zmielonych orzechow, spirytusu i wszystkie przepisowe bialka, czyli tak jak w przepisie. Masa byla troche rzadkawa ale cudem udalo mi sie razem z corka na 4 rece uformowac trzy dluuuuuuugie strucle. suto wypelnione makiem. Problem byl z przeniesieniem ich na blache i owinieciem w papier. Cudowalysmy ale udalo sie. Co prawda dwa lekko popekaly ale w smaku sa rewelacyjne. Nastepnym razem nie bede tak dlugo moczyvc bakalii i dodam o polowe mniej bialek. Dziekuje za przepis Dorotko. Chcialabym dodac zdjecia ale nie wiem jak
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2013 11:12 odpowiedz
Również dziękuję :). Aby dodać zdjecia trzeba się zalogować na blogu/założyć konto.
28.12.2013 21:59 odpowiedz
i po lukrowaniu :)
28.12.2013 21:58 odpowiedz
Makowiec pychota, tutaj po upieczeniu. Jedna ciutkę pękła z boku ale co tam- reszta ok :)
Gość: GGGosik
28.12.2013 17:40 odpowiedz
Makowce przepyszne, jedynie pękają... dlaczego? Ciasto w środku nie do końca upieczone (zakalcowate)... Czy dłużej piec? Czy dać mniej masy makowej? Ale u Pani też widać na zdjęciach dużo maku :) Zresztą takie są najlepsze :), nie jak w cukierni... ledwo co maku...
Wszystkim polecam Pani stronkę, fantastyczne przepisy, od ok. 2 lat z nich korzystam i wszystko wychodzi super! Dosłownie! Dzięki!
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2013 20:34 odpowiedz
Proszę zajrzec do komentarzy, juz wiele razy pisałam o pękaniu makowców :).
Gość: GGGosik
29.12.2013 20:23 odpowiedz
I wszystko jasne! :) Dotarłam do tej inf :) Pewnie kolejne moje makowce będą ładniejsze, doświadczenie czyni mistrza :) Teraz przeszukuję Pani przepisy na jakieś dobre i szybkie ciasto na Sylwestra ... Dzięki Bogu, żre mamy Panią, Pani Dorotko :) Pozdrawiam sylwestrowo i życzę wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku!
Gość: Anusia
28.12.2013 17:22 odpowiedz
Teściowie dumni ze swoich makowców zostali zawstydzeni. Przy tym ciachu, ich wypiek wyglądał marnie i był suchy i pusty w środku :)
Gość: ja
28.12.2013 17:17 odpowiedz
zrobiłam 1 raz makowiec i wyszedł rewelacyjny
harllaa  (zobacz profil)
28.12.2013 15:46 odpowiedz
Wyszły. Smaczne i pachnące. Niestyty ta poracja to za dużo dla mojej rodziny. Trochę musiałam zamrozić i mam nadzieję że nic mu nie będzie po rozmrożeniu.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
03.01.2014 20:44 odpowiedz
Piekłam te makowce 16-go grudnia, jeden został od razu zjedzony, a dwa bez lukrowania zawinięte w folię i zamrożone. Dzień przed świętami,tak jak radziła Dorotka odmroziłam i polukrowałam, nic nie straciły, były bardzo dobreeeee, rewelacja !
Gość: buncia3
28.12.2013 15:33 odpowiedz
Zrobiłam 1 strudel z połowy gotowej masy makowej z Biedronki doprawionej bakaliami, nie dodawałam białek. Ciasto pękło po bokach i w środku nie dopiekło się, a raczej zrobił się zakalec, ale mimo wszystko jestem zadowolona.
Czytałam na blogu Kwestia Smaku że gotową masę makową można podsuszyć w piecu i takiej użyc do makowca. Następnym razem tak zrobię.
28.12.2013 15:18 odpowiedz
Prawdziwa rewelacja! Ciasta drożdżowe piekę rzadko, w dodatku był to mój pierwszy raz z makowcem i wyszedł przepyszny :) Jak zawsze przepis i wskazówki pani Doroty niezawodne :)
Gość: EMILIA79
28.12.2013 12:57 odpowiedz
Z drżącym sercem podeszłam do pieczenia tego makowca, ponieważ w wypiekach mam słabe doświadczenie. Mimo wszystko wyszedł rewelacyjnie!!! Nie idzie się mu oprzeć i schodzi "jak woda". Polecam ten przepis nawet dla początkujących.
elevina123  (zobacz profil)
28.12.2013 10:47 odpowiedz
Ten makowiec jest zawsze udany. Smaczny, odpowiednia ilość maku do ciasta. Przepyszny, kojarzy mi się z dzieciństwem i makowcem babci :)
iwona79  (zobacz profil)
27.12.2013 23:40 odpowiedz
Obłędny :-). Robiłam w te święta makowiec oraz ciasto drożdżowe po raz pierwszy w życiu i wyszedł cudownie...
Gość: XSARA
27.12.2013 20:40 odpowiedz
WITAM DZIEKUJE ZA PRZEPISY ZAWSZE KORZYSTAM Z PANI STRONY KIEDY CHCE COS UPIEC WSZYSCY PODZIWIAJA I ZJADAJA WSZYSTKO TO CO PIEKALAM DO TEJ PORY TO ZAWSZE SIE UDAJE .A MAKOWIEC TO REWELACJA NIGDZIE TAKIEGO SIE NIE KUPI.POZDRAWIAM SERDECZNIE I ZYCZE W NOWYM ROKU JESZCZE WIECEJ NOWYCH INSPIRACJI KULINARNYCH. SYLWIA
Gość: KyRaA
27.12.2013 17:25 odpowiedz
Najlepszy, świąteczny makowiec ever!
Gość: Lula
27.12.2013 16:58 odpowiedz
Upiekłam na Święta 2013 i wyszły jak malowane,pyszne. Dziękuję za przepis.
Gość: Czorcik
27.12.2013 16:54 odpowiedz
Próbowałam wielu ale przy tym przepisie zostanę :) W tym roku zrobiłam 4 mniejsze i wyszły super.Siostra zarażona Pani stronką robiła pierwszy raz w życiu makowca zawijanego(z tego przepisu oczywiście) i wyszły jej jeszcze ładniejsze niż moje :)
Dziękuję za kolejne Święta razem,była Pani z nami i przy makowcu i budyniowym z orzechami i przy piernikowych choinkach i pierniczkach ze staropolskiego i przy "Basler Leckerli" :) Wszystkie słodkości z MW, dziękuję za inspirację.
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 13:34 odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanie... czy z tego przepisu na ciasto można upiec taki tradycyjny placek drożdżowy z agrestem lub śliwkami czy nie nadaje się ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 14:16 odpowiedz
Tak.
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 18:05 odpowiedz
czyli przy placku drożdżowym temperatura i czas pieczenia pozostaje taki sam jak przy makowcu tak? a blacha najlepiej jakiej wielkości bo nie wiem jak ciasto rośnie nie zawinięte w papier? pozdrawiam i z góry dziękuje.
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 20:02 odpowiedz
Tak. Ciasto podczas pieczenia mniej wiecej podwoi objętość. 
pozdrawiam!
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 13:19 odpowiedz
Dziękuje bardzo za ten przepis :) pierwszy raz w życiu piekłam makowca i robiłam do niego masę a wyszedł wspaniale :) zastanawiam się jakie jeszcze nadzienie oprócz maku można wykorzystać do tego ciasta... a podczas pieczenia można otworzyć piekarnik żeby zobaczyć kolor ciasta bo przez mój papier nie widać czy lepiej nie bo ciasto opadnie? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 14:16 odpowiedz
Można otwierać, na krótko.
nataliar56  (zobacz profil)
27.12.2013 09:55 odpowiedz
idealny, najlepszy z wszystkich jakie robiłam, a na każde święta przygotowuję makowca. Teraz na pewno będę robić tylko z tego przepisu!
Gość: Anna Pelc
26.12.2013 21:59 odpowiedz
Piekłam pelna obaw co wyjdzie choć z komentzrzy wiedziałam ze przepis napewno jest ok.
Użyłam gotowej masy z puszki, i zrobiłam z połowy porcji ciasta jeden długi na całą przekątną formy. Piekłąm 40minut i po ostudzeniu wyciagnęłam z papieru. Z sercem na ramieniu przekroiłam i niemogłam sie powstrzymać , zeżarłam jak swintuch kilka kawałków zanim zdążyłam zrobić lukier, poprostu REWELACYJNY super wilgotny palce lizać! Dodam ze to mój pierwszy makowiec w życiu, no i co najważniejsze, mój tatuś wybredny co do wszelakich słodkości zjadł już w wigilię kilka kawałków pod rząd i stwierdził ze "taki makowiec to mu smakuje " Poprostu jestem happy ;P
Dziękuję za tą cudowną strone z przepisami, zagladam tu juz od dawna, kilka przepisów już wykorzystałam, ale ten makowiec mnie poprostu uszczęśliwił.
Napewno wiem że na Nowy Rok muszę upiec jeszcze jedem bo po tamtym niema śladu.
Gość: eM. -Marta
26.12.2013 20:57 odpowiedz
Witam! na te święta, po raz pierwszy - w prawie 30-letnim- życiu postanowiłam odważyć się i zrobić prawdziwy makowiec z ciasta drożdżowego - zawijany. Znalazłam Pani przepis, dokładnie go przeanalizowałam (łącznie z tym, jak zrobić zaczyn bo miałam świeże drożdże) i krok po kroku zrobiłam i .... WYSZEDŁ!! absolutnie trzy piękne makowce - z mini modyfikacjami - tzn. nie dodałam żadnych aromatów/zapachów bo za nimi nie przepadam i zamiast na końcu posypać makiem - posypałam orzeszkami. Jeden makowiec zrobiłam tylko o wyłącznie z orzechami, a do pozostałych dodałam inne bakalie. Jedyny minus - wszystkie odrobinę popękały - ale to drobiazg. Jestem w tym przepisie zakochana, po raz pierwszy udało mi się super ciasto drożdżowe. Ten przepis wchodzi na stałe do mojego menu - nie tylko na BN :):) dziękuję!!!
26.12.2013 20:50 odpowiedz
Od ponad roku korzystam z przepisów z tego bloga. Są cudowne! Tak jak ten przepis na makowca. Robiłam makowca z tego przepisu 3 razy i za każdym razem wychodzi fantastycznie.
26.12.2013 20:22 odpowiedz
Idealne:) Zabłysłam jak gwiazda bożonarodzeniowa:)
Gość: edka81
26.12.2013 19:14 odpowiedz
Kolejny raz upieklam te wspaniale makowce-6 sztuk. Wyszly super! Pieknie wyrosly, nie popekaly-no idealne... Ale najsmieszniejsze jest to, ze dzisiaj stwierdzilam,ze chyba nie podwoilam ilosci jajek... ;) Pewna nie jestem ale nie kojarze wbijania 12 sztuk :) Takze jakby komus sie tak zdarzylo to mizna sie nie martwic... ;) Pewnie nie bez znaczenia byl fakt, ze te moje jajka dosc spore i od kur ze wsi ;)
Edyta Kyzioł  (zobacz profil)
26.12.2013 18:07 odpowiedz
Makowce wyszły przepyszne, pierwszy raz je robiłam i jestem zachwycona. Polecam każdemu.
Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
A tak wyglądają moje ;-)
Owieczka  (zobacz profil)
27.12.2013 15:10 odpowiedz
Makowce z dorotki przepisu i sposób ich upieczenia (zawijanie w papier) są świetne. Piekę na każde święta :)
Gość: aaania
26.12.2013 15:44 odpowiedz
Chciałabym podziękować za ten przepis, bo makowce wyszły rewelacyjnie! Robiłam pierwszy raz w życiu i zdobyłam uznanie gości :) wszyscy stwierdzili, że zrobiłam lepsze od babci! Na początku bardzo się martwiłam, bo po pierwsze, użyłam suchego maku mielonego, którego nie trzeba namaczać, a na opakowaniu przepis na masę był zupełnie inny. Połączyłam przepis z paczki z tym z bloga i wyszło pysznie! Później miałam problem z ciastem, bo nie wiedziałam czy do rozczynu z podwójnej ilości drożdży (w stosunku do ilosci podanej w przepisie na rozczyn) należy użyć podwójnej ilości składników ;) Następnie ciasto nie chciało mi wyrosnąć, po czym nagle skoczyło w górę (nawet chyba potroiło objętość) po 1,5 h! Na samym końcu martwiłam się, że nie będzie widać ślimaczka w środku, bo ciasto na 3mm wydawało mi się baaardzo cienkie. Koniec końców makowiec wyszedł idealny, jedynie na odrobinę popękał (miałam za krótki papier i zawijałam na raz, pewnie to dlatego), ale w żaden sposób nie stracił na jakości :) także nie bójcie się i pieczcie! Pozdrawiam!
Marzenia  (zobacz profil)
26.12.2013 12:36 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam makowca i muszę się pochwalić, że wyszedł lepszy niż z cukierni :)
Dziękuję Dorotko.
Gocha144  (zobacz profil)
26.12.2013 12:22 odpowiedz
To mój debiut w pieczeniu makowca, wyszedł bajeczny, mięciutki, farsz rewelacja. Polecam. Przepis świetny.
Gość: monikaL.
26.12.2013 12:05 odpowiedz
początek miałam kiepski, ciasto mało wyrosło, masa makowa wydawała mi się za sucha a gotowe makowce popękały ... ale co z tego!!!! w życiu lepszych nie jadłam!!!
każdy kto próbował był zachwycony a ja dumna że pierwszy raz piekłam i wyszły mi takie cudeńka!!!! achy i ochy!! :)
Gość: nati
26.12.2013 10:31 odpowiedz
letniego mleka to znaczy ugotowanego i przestudzonego?
26.12.2013 08:51 odpowiedz
I ja się przyłączam do zachwytów!
Makowce wyszły cudowne!! przepyszne i łatwiejsze w przygotowaniu niż się spodziewałam (to był mój pierwszy raz).
Wszystkim tak smakowały, że zostałam "dożywotnio skazana na pieczenie makowca" ;) Znajomi po spróbowaniu już zrobili listę, dla kogo mam piec w przyszłym roku! haha
Dwa pękły, ale delikatnie. Musiałam podsypać więcej mąki, bo ciasto było ciut za rzadkie. Zrobiłam też więcej masy makowej, z 600g suchego maku (tak był pakowany i dlatego) i w przyszłym roku zrobię trochę więcej ciasta, bo zostało, a makowczyki były wypchane po brzegi :)

Jeszcze raz powtórzę- cuuuudo! a to moje "maleństwa":
Gość: Judyta
26.12.2013 08:01 odpowiedz
Makowce udały się super, mimo ze robiłam je pierwszy raz, byłam z nich dumna jak postawiłam na świąteczny stół, mak nie odchodził od ciasta! to wzbudziło uznanie gości no i to delikatne, puszyste ciasto. Już na stałe zagoszczę na blogu pani Dorotki.
sylwiapienkowska  (zobacz profil)
25.12.2013 23:30 odpowiedz
A oto i moje makowce:) przepis rewelacyjny - zapisuję go na stałe w moim menu świątecznym!!!! zresztą cały blog jest świetny i można tu znaleźć same najlepsze przepisy:)
Gość: monikkkkkk
26.12.2013 15:33 odpowiedz
ale piekne :)
sylwiapienkowska  (zobacz profil)
07.01.2014 22:38 odpowiedz
dziękuje:)
Gość: Fanka
25.12.2013 21:20 odpowiedz
Pani Dorotko ! Dziekuje za ten przepis :) pieke te makowce drugi raz. W zeszlym roku pekly, ale to nic. W tym wyszly przepiekne - bez zadnego pekniecia, a co najwazniejsze przepyszne. Zastanawiam sie tylko nad smarowaniem papieru olejem, w jakim celu to się robi ? Moj papier go nie chlonie a jedynie rozplywa sie po nim tworzac drobne kropelki. Moze to zasluga ze na opakowaniu podano ze jest dwustronnie powlekany silikonem ? Czy w takiej sytuacji mozna pominac olej ?
Zycze Wesolych i pelnych slodkosci Swiat :)
Dżasta-Moli  (zobacz profil)
25.12.2013 17:25 odpowiedz
Super przepis.Mi z przepisu wyszły 2 naprawdę duże makowce i 3 mniejsze po upieczeniu pełne maku-takie bogate i nawet miseczka maku mi jeszcze została.Bardzo polecam.
katarzyna0803  (zobacz profil)
25.12.2013 15:24 odpowiedz
Przepis na makowiec idealny. Robiłam już wielokrotnie, zwykle z gotowej masy makowej, teraz przygotowałam masę samodzielnie. Makowce równe, nie popękały, upiekłam dwa większe, jeden posypałam cukrem pudrem, drugi polałam lukrem. Ciasto rzeczywiście po dodaniu tłuszczu jest rzadkie, ale pięknie wyrasta i z formowaniem rolad nie ma najmniejszego problemu. Bardzo smaczne, nie może się nie udać!!!!
Gość: Goś
25.12.2013 13:20 odpowiedz
Ja na wszelki wypadek upiekłam tylko 2 strucle, ale nie dlatego, że nie ufałam przepisowi, tylko nie ufałam pojemności brzuchów domowników ;) No i cóż - obie strucle popękały, ale to w zasadzie nic nie szkodzi, lukier na tym dodał tylko uroku ciastom. Moja rodzina się zbuntowała przeciwko posypywaniu suchym makiem (nie wszyscy go podobno dobrze znoszą, nikt nie chciał ryzykować w Święta;)), więc lukier zdobi kandyzowana skórka pomarańczowa... No a reakcja "moich" - zachwyt :) chociaż ja miałam 1 refleksję: dlaczego ta masa jest aż tak słodka? ;))

Wesołych i... Słodkich Świąt Bożego Narodzenia!
Gość: Lula
25.12.2013 11:28 odpowiedz
Zrobiłam 12 sztuk ścisle wg tego przepisu.Pękły wszystkie, z tym ,ze 9 tak ,ze dało sie to zamaskować lukrem, a 3 tak ze się totalnie rozwaliły. Wszystkie były bardzo smaczne także nie żałuje ,że spróbowałam :)
AgnieszkaKielce  (zobacz profil)
25.12.2013 01:53 odpowiedz
Dorotko! Dziękuję za świetny przepis:) Makowce piekłam po raz pierwszy i wydawały mi się sporym wyzwaniem a tu taka miła niespodzianka! Wyszły przepyszne:) Pięknych Świąt :)
25.12.2013 00:09 odpowiedz
To moje pierwsze makowce. Wyszły idealne. Super przepis. Jak najbardziej godny polecenia. (:
Dziękuję i pozdrawiam.
Gość: Anna257
24.12.2013 23:11 odpowiedz
Dorotko! Za ten przepis to Ciebie tylko po rękach i nogach calowac.Makowce wyszły boskie!!! Zrobiłam pare błędów ale wiem juz co zrobiłam zle po przeczytaniu komentarzy...Moje popekaly ale moim zdaniem to tylko dodaje uroku.
Do lukru mojego dodalam soku z pomarańcza , strata skorke,wiecej cukru i 1/3 łyżeczki cynamonu. Niestety nie mogłam znaleść w Manchesterze suchego maku więc musiałam kupić gotowa masę w puszce w polskim sklepie.
Wyszły mi 4 Makowce poprostu niebo w gebie!! Xxx
Gość: staua
24.12.2013 21:37 odpowiedz
Pierwszy raz zrobiłam na Święta makowce z tego przepisu (wcześniej korzystałam z dwóch innych, ale nie byłam do końca zadowolona). Upiekłam dwa, wyszły doskonałe! Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na przepisie z Moich Wypieków. Wesołych Świąt!
Gość: koko
24.12.2013 18:59 odpowiedz
Makowce udały się, są jak z cukierni! Nie popękały dzięki tej wskazówce ze sposobem zawijania papieru, wielkie dzięksy!
24.12.2013 14:36 odpowiedz
Cudny makowiec ,zaskoczylam sama siebie bo zawsze mialam klopot z ciastem drozdzowym a tu prosze makowce jak sie patrzy.Robilam z gotowej masy makowej ,dodalam tylko wiecej bakali i ubite bialka . Wyszle przepyszne ciut popekaly ale przynajmniej wygladaja jak domowej roboty. Dziekuje Pani Dorotko za fantastyczne przepisy z ktorych zawsze korzystam,pozdrawiam serdecznie z mroznego Chicago i zycze Cudownych Swiat Bozego Narodzenia !!!!
Gość: Honorata
24.12.2013 14:30 odpowiedz
Robilam juz wiele makowcao,ale z tego przepisu wyszedl wysmienity:)uzylam gotowej masy i dodalam dwa bialka,palce lizac.Dzieki za przepis!!!!Wesolych Swiat wszystkim zycze!
Gość: monikkkkkk
24.12.2013 14:01 odpowiedz
jedna porazka nastapila- rozdzielilam ciasto na 2 czesci, jeden makowiec pekl :( drugi poki co twardo sie trzyma, a myslalam ze bedzie na odwrot, jak ukladalam je na blasze- ze ten drugi bardziej rozwalkowalam i peknie ;( ciasto bylo mieciutkie, podsypalam je odrobine maka podczas walkowania, trzymalam sie twardo przepisu, mimo ze podczas wyrabiania z tluszczem bylo naprawde bardzo kleiste, po wyrosnieciu bylo idealne :)
Gość: pyszniehej :)
24.12.2013 11:03 odpowiedz
Pyszne makowce! Też robiłam po raz pierwszy i wyszły super nie popękały, pięknie wyrosły. Super blog, korzystam często i wszystko się udaje :D. Wesołych Świąt!
Gość: Beata
24.12.2013 10:37 odpowiedz
Wspaniały!!!
Absolutnie genialny!
Dziękuję za świetny przepis.
To moje pierwsze w życiu makowce a wyszły piękne jak z cukierni, a przepyszne są przy tym że mmm ;)
Dziękuję i życzę pysznych i spokojnych świąt!
artystyczne_wypieki  (zobacz profil)
24.12.2013 10:12 odpowiedz
Zrobilam dzis po raz pierwszy z tego przepisu ryzyko bo z podwójnego! Obawialam sie od początku bo rozczy prawie wykipial mi z wielkiej miski potem ciasto uroslo niesamowicie... Nie wiedzialam czy dam rade ale wyszly takie piekne ze musialam sprobowac! Przepyszne!!!! Polecam kazdemu!!!
Gość: marcelina9
24.12.2013 09:34 odpowiedz
Makowce przepyszne.Następnym razem muszę zostawić trochę odstępu między roladami,ponieważ nie dopiekły mi się trochę boczki(ale nie są surowe)
marecki  (zobacz profil)
24.12.2013 09:05 odpowiedz
Witam,dzisiaj piekłem makowce ale pierwszy raz użyłem masy z puszki(oczywiście doprawiłem odpowiednio miodem i innymi dodatkami) i muszę powiedzieć że smakują idealnie. Popełniłem błąd przy wałkowaniu(minimalnie za cienkie)i makowce na końcach popękały,ale wyszły naprawdę pyszne.Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt i pysznych wypieków!
Gość: ania
24.12.2013 08:04 odpowiedz
Cudowny makowiec!!!Właśnie spróbowałam moje wczorajsze dzieło!!!Jestem pod wielkim wrażeniem :) Dziękuje bardzo
Gość: Edyta
24.12.2013 02:19 odpowiedz
Kocham ten przepis właśnie skończyłam piec moje makowce i tu klapa 3 śliczne zakalce :( Dlaczego
Ciasto piekłam już kilka razy nie jestem może zawołanym cukiernikiem ale do tej pory sie udawały a dziś klapa co Pani zdaniem mogło pójść nie tak ? Jaki powód zakalca. Proszę o odpowiedź abym mogła na przyszłość uniknąć błędu .
Pozdrawiam ciepło i życzę Wesołych Świąt
Edyta
Gość: monikkkkkk
24.12.2013 11:42 odpowiedz
moze za mokra masa? moja babcia dodaje do masy troche bulki tartej; ja wlasnie wyrobilam ciasto, strasznie sie kleilo, w tym roku postanowilam zrobic makowce z tego przepisu zobaczymy, az sie boje!
Gość: debiut
24.12.2013 00:28 odpowiedz
Zrobil sie zakalec :( pieklam 40 minut. Co prawda smaczny ale malo urodziwy.
24.12.2013 00:24 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za ten wspaniały przepis, za cały blog i życzę spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia :-)
Gość: bc
24.12.2013 14:32 odpowiedz
cudowne :)
Gość: monka
24.12.2013 00:20 odpowiedz
robiłam trzeci raz z tego przepisu, ale po raz pierwszy sama zrobiłam masę makową i teraz makowce są idealne :)
Gość: WERONiiKA
24.12.2013 00:13 odpowiedz
Wyszedl naprawde cudowny :)
Owieczka  (zobacz profil)
27.12.2013 15:12 odpowiedz
Te makowce są idealne! Nie dość że wychodzą smaczne, to jeszcze takie ładne :)
19monika93  (zobacz profil)
24.12.2013 00:04 odpowiedz
Pomocy! Pierwszy raz robię makowiec przy użyciu suchego maku i niestety nie doczytałam w komentarzach, że mak trzeba albo zagotować albo zostawić na noc w gorącej wodzie. W efekcie sparzyłam go wodą i już po ok. 30 minutach odlałam nadmiar wody, mak dwukrotnie zmieliłam, dodałam do niego pozostałe składniki z wyjątkiem białek. Na chwilę obecną masa smakuje jak z dodatkiem piasku i nie wiem co robić, zagotować teraz czy lepiej zostawić tak jak jest bo po dodaniu białek i upieczeniu mak jeszcze trochę zmięknie? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję! :)
Gość: danka
24.12.2013 00:03 odpowiedz
Witam o tak poznej porze, Pani Doroto makowiec super , super jeszcze raz super, nie pekl i jest niebo, dzekuje slicznie za tak wspanialy przepis!!!
Gość: asia
23.12.2013 23:51 odpowiedz
Mam pytanka trzy może głupie ale dopiero sie ucze piec:
- czy musi byc koniecznie musi byc brązowy cukier
- jak odsączyc mak z nadmiaru wody
- co to kandyzowana skórka pomarańczowa
kruszysia  (zobacz profil)
24.12.2013 01:10 odpowiedz
1) Może być normalny biały cukier, jest on nieco słodszy od brązowego.

2) Np. wyłożyć na płat gazy lub czystą bawełnianą ściereczkę i mocno odcisnąć, jeżeli jest czas na to można tez zostawić na sicie wyłożonym gazą lub materiałem.

3)Skórka pomarańczowa smażona w cukrze
whiteakon  (zobacz profil)
24.12.2013 03:05 odpowiedz
w zeszłym roku ten sam przepis był przed modyfikacją z białym cukrem i ja takiego użyłam i teraz - jest świetny :)
mak możesz przerzucić na drobniutkie sito i zostawić aż przecieknie - niekoniecznie bardzo do sucha bo dzieki temu jest bardziej wilgotna masa
kandyzowanej skorki rok temu nie dałam i było super :P to taka skórka co jest np na pączkach takie pomaranczowe kwadraciki, słodkie wpisz sobie w google.
Gość: JOANNA
23.12.2013 23:32 odpowiedz
Odkąd odkrylam bloga MOJE WYPIEKI (4 lata wstecz) piekę tylko z nim i według zamieszczanych tu przepisów. Ten makowiec to mój popisowy numer na święta. Inne ciasta na świąteczny stół równiez pochodzą z tego bloga. Bardzo dziękuję DOROCIE za jasne tłumaczenie co i jak. Pozdrawiam i wesołych świąt życzę. Oddana czytelniczka z Rabki Zdroju.
Gość: Anula
23.12.2013 23:15 odpowiedz
no i już po raz 3 makowce wyszły super :) choć znów z pięknymi pęknięciami, ale cuda zdziałały dekoracje z lukru :)
Gość: beatasb
23.12.2013 23:12 odpowiedz
nie wyszło ';( Może przez to, że użyłam gotowego maku, albo że było go za dużo... ech. Zjedliśmy pół - mimo wszystko pycha.
Gość: lilith
23.12.2013 22:39 odpowiedz
Ah, pierwszy raz robiłam 2 lata temu - nie jestem jakaś wytrawną kucharką, ale wyszedł super - rodzina była pod wrażeniem. Rok temu obiecałam wszystkim, ale jakoś zabrakło mi zapału, a w tym roku zrobiłam już w sobotę i zjedliśmy z mężem już połowę jednego :-) jest cudowny!!! Zaraz lukrujemy.
Domisia  (zobacz profil)
23.12.2013 22:23 odpowiedz
Makowce wyszły super,pyszne.Polecam
Wesołych Świąt !
Gość: celcia66
23.12.2013 22:23 odpowiedz
Upiekłam dziś po raz drugi korzystając z tego przepisu, po raz drugi z powodzeniem.
Jeden odrobinę pękł z boku. Poza tym super.
23.12.2013 22:12 odpowiedz
A to moje dzieło, jeszcze przed lukrowaniem:) Pyszny:)
23.12.2013 22:05 odpowiedz
To jest mój pierwszy makowiec w życiu:) wyszedł super, przepyszny. Do tej pory myślałam, że nie potrafię a jestem zadowolna z siebie. Moja mama była w szoku, i stwierdziła, że ona już makowca nie upiecze w życiu bo mòj przebija wszystko. Dzięki za przepis. Zdrowych i rodzinych Świąt życzę.
Gość: Sooe
23.12.2013 21:46 odpowiedz
Przepyszny makowiec, świetnie wyszedł. Miałam chwilę zgrozy, gdy roztopione masło nie chciało połączyć się z ciastem, ale jednak udało się :D Wróciłam do dzieciństwa, równocześnie dając poczuć smak i zapach świąt swojemu synkowi :)
Gość: Magda
23.12.2013 21:42 odpowiedz
Makowiec gotowy i na dodatek się udał :) Ciasto po wyrobieniu było twarde, po wyrośnięciu dużo lepsze ale w ogóle nie było klejące, nawet mąką nie musiałam podsypywać za bardzo. Jeden mi pękł, drugi tak tyci tyci a trzeci idealny ale to dlatego, że pierwszego za ciasno zawinęłam. Masa makowa za to wydaje mi się trochę za sucha. Chyba za bardzo ją odcisnęłam, myślałam, że tak trzeba. Ale w smaku są rewelacyjne. Padam ale jestem z siebie dumna
Gość: Rena
23.12.2013 21:23 odpowiedz
Upieczone dzisiaj ;) dwa pękły - chociaż to nie przeszkadza tak bardzo, a jeden jest cały. W smaku bardzo dobre, to kolejny Pani przepis który zrobiłam w ciągu tego miesiąca. Gorąco pozdrawiam i Wesołych świąt ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 21:46 odpowiedz
Dziękujęi wzajemnie, wesołych :)
23.12.2013 21:16 odpowiedz
Dorotko, i ja zakasam rękawy i próbuję swoich sił w pieczeniu twojego makowca. Mama kupiła mak już zmielony, suchy. Dodałam wszystkie składniki, ale masa jest baaardzo sucha i ni jak wymieszać jej z miodem masłem i aromatem. Mam dodać białka czy jednak dodać parę kropel mleka/wody ???
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 21:46 odpowiedz
Ale.. sparzyłaś/namoczyłaś lub zagotowałaś mak zmielony, prawda?
Gość: ble
23.12.2013 21:14 odpowiedz
Rodzynki sultanki to sa one, nie oni, a wiec rodzynek sultanek, tak mi sie wydaje?
Gość: Darek :)
24.12.2013 03:24 odpowiedz
takich rodzynków w necie dużo teraz :) Ale makowcy dobrzy jak cholera wyszli... :)
whiteakon  (zobacz profil)
23.12.2013 21:12 odpowiedz
no i popękały.. a rok temu były idealne :( ehh
Gość: Kasiek
23.12.2013 21:04 odpowiedz
Witam. Zawijaniec upieczony :) Jak na mój gust, ciasto było zbyt rzadkie, więc dodałam mąkę. Robiłam z gotowej masy makowej. Nie pękł! Jak wygląda i smakuje, napiszę w innym terminie :) Życzę wesołych świąt!
Gość: Linaya
24.12.2013 09:16 odpowiedz
Jakiej firmy mase makowa Pani uzywala?
23.12.2013 20:45 odpowiedz
Piekny, pyszny i pachnący! Myslałam, że makowiec to niesamowite wyzwanie, ale jak zwykle Dorotko dzięki Tobie okazał się prosty i pieczony z przyjemnością :)
23.12.2013 20:43 odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie wydajności suchych drożdży. Na opakowaniu tych które używam napisane jest , ze należy dać 7 gram na 500 gram mąki. Czyli wg przepisu Dorotki powinnam dać 21 gram suchych drożdży co odpowiada mojemu 1,5 kg mąki... I już nie wiem co robić... Jaką wydajność mają drożdże których używasz Dorotko? A jaką ilość suchych drożdży dawali Państwo do pieczenia? Zawsze trzymam się ściśle przepisów na MW, ale tym razem jakoś mnie zastanowiła ta ilość suchych drożdży w stosunku do mąki... Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 21:51 odpowiedz
Dodaję tyle drożdży suchych, ile w przepisie. Oprócz racuchów i pączków z przepisu 1, to jedyny chyba przepis drożdżowy, do którego dodaję tyle drożdży ;-). Dlatego praktycznie nie musi drugi raz wyrastać i ciasto się ładnie dopieka w środku. 
Ilość drozdży dopasowujemy nie tylko do ilości mąki, ale też masła i masy, jaką muszą udźwignąć. Tutaj jest ogromna ilosć nadzienia.
Jeśli zdecydujesz się dodać mniej drożdży ciasto musi za drugim razem dłuzej wyrastać i nie daję niestety gwarancji, że utrzyma taką dużą ilość maku.
pozdrawiam!
24.12.2013 08:53 odpowiedz
Dorotko, bardzo dziękuję za wyjaśnienie. :) Zrobiam z 14 gram drożdży, ale tak "na wyczucie" pozostawiłam gotowe dłużej do wyrośniecia. Udało się. Są pyszne. Nie popekaly. Ale juz następnym razem na pewno bedzie scisle wg Twojego przepisu. Chciałam jeszcze tylko dopisac, ze super roluje sie ten makowiec przy pomocy maty silikonowej, mialam wrazenie ze robie suhi :D Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
23.12.2013 20:20 odpowiedz
Kochana Dorotko,niestety,makowiec rewelacyjny-niestety,bo upieklam 3 dzis i juz ich nie ma:))) Wiec jutro znowu musze piec:) Masa genialna,ciasto drozdzowe rewelacyjne...Zrobilam dokladnie wedlug przepisu,tylko w papier zapakowalam po swojemu:) Pieke makowca zawijanego od lat,z roznych przepisow,ale tylko ten zasluguje na powtorke! Pozdrawiam serdecznie
Gość: KasiaA
23.12.2013 20:12 odpowiedz
Zakalec :( Buuuuu... Chyba za wczesnie wyjelam. Ale spanikowalam bo zewnetrze bylo ciemno brazowe i lada chwila by sie spalilo. Popekany zakalcowaty kapec :( Ale jestem lewa...
Gość: Wilma
23.12.2013 20:49 odpowiedz
Nie przejmuj się. Wcale nie jesteś lewa, czasem tak się układa i już. Wesołych świąt :-)
Gość: bc
24.12.2013 14:36 odpowiedz
Mi też nie wyszedł...za cienko rozwałkowałam.a chciałam zabłysnąć...no cóż. Następnym razem wyjdzie ;)
Gość: ola
23.12.2013 19:14 odpowiedz
http://img843.imageshack.us/img843/3680/jim4.jpg

a oto moje ;) niestety popękane ;/ ale pierwsze w życiu ;)
HoppSchwiiz  (zobacz profil)
23.12.2013 19:30 odpowiedz
wg mojej babci makowiec zawsze musi pęknąć, to dobry znak ;)
Gość: renata
23.12.2013 19:06 odpowiedz
ten makowiec to czysta poezja..
symfonia na podniebienie...
Gość: aniutka
23.12.2013 18:57 odpowiedz
zrobiłam trzy. wszystkie elegancko popękały ale...są najpyszniejsze na świecie i zrobię na pewno znów :)
Gość: Małgorzata
23.12.2013 18:56 odpowiedz
Witam ,
Pani Doroto makowce rewelacyjne , robiłam po raz pierwszy :)
Pozdrawiam oraz życzę wesołych świąt
Gość: misia
23.12.2013 18:23 odpowiedz
zrobiłam, pierwszy raz w życiu, wprawdzie bez prawdziwej wanilii, ale i tak pyszne, mimo, że dwa pękły :), bardzo dziękuję za wspaniałe przepisy- Rudolfy... jutro przymierzam się do Pychotki.... serdeczności na Święta Pani Doroto!
kasia_p  (zobacz profil)
23.12.2013 18:14 odpowiedz
zrobiony, pierwszy raz w życiu, od początku do końca zrobiłam go sama :) za cienko rozwałkowałam ciasto, niestety, popękał i wygląda jak strucla :D natomiast sam smak - delikatne ciasto drożdżowe i przepyszna masa makowa - nadrabiają wszystkie niedoskonałości wyglądu! poleję jutro lukrem i myślę, że nie będzie widać tych pęknięć :)
świetny przepis, dziękuję i Wesołych Świąt, pełnych uśmiechu i radości życzę Pani Dorotko, dla Pani i całej Pani rodziny ;) pozdrawiam!
Gość: pattsy
23.12.2013 18:00 odpowiedz
Makowce wyszły rewelacyjne. Odkąd piekę z Pani strony nikt w rodzinie nie chce już jeść kupnego ciasta. Gorąco pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!!
Gość: Magda
23.12.2013 17:50 odpowiedz
A ja mam takie pytanie, wszędzie w komentarzach piszecie, że ciasto jest mięciutkie a ja właśnie zagniotłam ciasto i jest twarde jak kamień! Przed dodaniem tłuszczu w ogóle prawie nie chciały mi się połączyć składniki a po dodaniu masła jakoś się wszystko połączyło ale strasznie się namęczyłam ugniataniem tego ciasta. Nigdy nie robiłam wcześniej ciasta drożdżowego (oprócz ciasta do pizzy) i nie wiem jaką powinno mieć konsystencję ale na zdjęciach też wygląda na dużo delikatniejsze. Proszę o radę bo nie wiem czy wyrzucić to i zagniatać jeszcze raz czy czekac aż urośnie?
Gość: aniutka
23.12.2013 19:12 odpowiedz
U mnie również było ciasto jak skałka...ale po upieczeniu niebo w gębie :)
Gość: Karola
23.12.2013 20:35 odpowiedz
Chyba po prostu za krótko je wyrabiałaś. Ja wyrabiałam mikserem z hakami przez ok. 15 min i prawie drugie tyle po dodaniu tłuszczu. Wyszło wspaniałe, mięciutkie, nie za "lejne" nie za suche. Cudny zapach! Po upieczeniu oczywiście pękły (za dużo miejsca, za słabo owinięte), ale nic nie trzeba było podsypywać i świetnie się wałkowało! W smaku - wspaniałe! Teraz tylko lukier na pęknięcia. Jak na pierwsze makowce - super. Dziękuję za przepis, za stronę, z której często korzystam i książkę, którą dostałam na urodziny i jeszcze nie zdążyłam się nią nazachwycać.
kasiula.n  (zobacz profil)
23.12.2013 17:32 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam makowca zawijanego z tego przepisu. Jestem bardzo zadowolona :) pomimo pęknięć jest śliczny i pyszny :) Do masy makowej dodałam 4 łyżeczki ekstraktu migdałowego i orzechy włoskie. Myślę że to nie jest łatwe ciasto i trzeba nabrać wprawy. Warto próbować :)
Gość: Anulka
23.12.2013 17:23 odpowiedz
Wszystkie trzy pekly ale I tak sa sliczne no I przepyszne ...do maku dodalam jeszcze wisnie z domowej konfitury pycha. Na pewno je jeszcze upieke musze dojsc do tego jak zapobiec peknieciom. Pychotka w piekarniku zobaczymy jak wyjdzie :)
Patisia  (zobacz profil)
23.12.2013 17:19 odpowiedz
Kocham makowce od zawsze ten jest taki jak w dzieciństwie robiła moja śp.Babcia. Robiłam go już 7raz (7świeta w Irlandii) co rok wychodzi mi piękniejszy :)) dziś jest jak malowany:)) dziękuje za ten przepis Dorotko:)
Pięknych Świąt życzę serdecznie!!!
krysias  (zobacz profil)
23.12.2013 17:01 odpowiedz
Bomba, rewelacja. Wszystko się udało. Zrobiłam jeden - na próbę.
Gość: Wilma
23.12.2013 16:53 odpowiedz
Mas amakowa była ok dopóki nie dodałam ubitych białek :-/ wtedy popłynęła. Podsmażyłam ją i nadawała się na nadziewanie. Z trzech strucli, które nadal siedzą w piekarniku jedna popękała spektakularnie, jedna nieco mniej a jedna wcale. Zastanawiam się co jest przyczyną tej różnorodności :-)
Gość: Babetka
23.12.2013 21:54 odpowiedz
Miałam ten sam problem z makiem ,,,była ok dopóki nie dodałam piany ...nie wiem zwazyła sie czy co?ratowałóam dodajac kolejna porcje maku i z wielkim zrezygnowaniem napakowałam makowce ,,,nie wiem mnie wyszły 2..jeden popekał , wątpie bardzo by był zajdliwy ale to pierwszy w zyciu....
Gość: Zona
23.12.2013 16:49 odpowiedz
Po 3 próbach makowce się udały. Wcześniej nie miałam maszynki do zmielenia maku i próbowałam z różnymi masami z puszki. Za każdym razem porażka. Kluczem kształtnych makowców w moim przypadku była masa makowa. Własnej roboty oczywiście. Polecam przepis! Wesołych Świąt dla wszystkich!!!
Gość: Aneta
23.12.2013 16:47 odpowiedz
Pani Doroto,,,ponawiam pytanie,,,jesli chce strucle nadziac nadzieniem orzechowym mam ja nacinac jak w oryginalnym przepisie??:)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:49 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: ala
23.12.2013 16:30 odpowiedz
Robie ciasto drożdżowe wiele lat, makowiec mi nie wyszedł pierwszy raz w życiu, powodem moim zdaniem jest to iż ciasto po zwinięciu nie powinno sie odrazu piec ale powinno rosnąc min godzine. Szkoda że mam dwa razy tyle roboty wygrzebałam z ciasta farsz i robie drugi raz z tym ze wystarczy mi na 1 sztuke. Błąd w przepisie ciasto powinno rosnąc po zwinięciu
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 18:00 odpowiedz
ja jak zawinęłam odczekałam 10 min i wyszło idealnie
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:52 odpowiedz
W tym przepisie ciasto nie może rosnąć godzinę, to zbyt długo. Max 15 minut.
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 16:29 odpowiedz
A to moje pierwsze :) pychotka!!!
Gość: Agusia
23.12.2013 16:22 odpowiedz
przepis Super 2 lata temu pierwszy raz robiliśmy makowca według tego przepisu i od tym roku również zagości na naszym stole :) Przepis naprawdę SUPER!!!!!
Gość: Aga
23.12.2013 16:07 odpowiedz
Witam :) Chcę zrobić ten makowiec z użyciem świeżych drożdży. Czy powinnam zrobić rozczyn wg. polecanego przepisu i po odczekaniu ok. 30 min. i zagnieceniu ciasta z pozostałymi składnikami znowu odstawić je na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia? Pozdrawiam :)
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 18:08 odpowiedz
Witaj Ago, ja zrobilam z użyciem świeżych drożdży i zrobiłam z 45g drożdzy zwiększając skład pozostałych składników w rozczynu tj. 1,5 łyżki cukry, pół szklanki mleka (mniejsze pół ;) ) oraz 5 szklanek mąki. Wyszedł pyszny czego tobie życzę :)
Gość: kasiuk2
23.12.2013 16:02 odpowiedz
Dziś poczyniłam makowce. Pyyyyszne. Polecam wszystkim :) i dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: Zytek
23.12.2013 15:57 odpowiedz
Makowce mimo pęknięć pyszne! Zabieram się za babkę drożdżową według Pani przepisu.
Gość: jj
23.12.2013 15:43 odpowiedz
czy zamiast masła mogę użyć klarowanego lub oleju?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:49 odpowiedz
Tak.
Gość: ania
23.12.2013 15:09 odpowiedz
do czytania komentarzy i patrzenia na te pyszności też upiekłam dzisiaj makowce, dwa będą na prezent a jeden zjemy, a miałam nie piec rolady makowej :D
Gość: agata
23.12.2013 15:08 odpowiedz
A jeszcze dodam. Kupcie dobry papier do pieczenia i nie będzie trzeba smarować go olejem. Olej utrudnia zawijanie.
Gość: agata
23.12.2013 15:06 odpowiedz
Wyszły mi idealnie. Nareszcie! Powiem co zrobiłam ;wszystko zgodnie z przepisem Doroty, krok po kroku. Tutaj wszystko ma znaczenie.
1.Mak. Raczej nie z puszki i wg przepisu Doroty. Masa jest bardziej sucha niż w innych przepisach, to ma pewnie kluczowe znaczenie.
2.Ciasto z suchymi drożdżami. Nie wiem dlaczego, ale zaczyn powoduje , że ciasto jest rzadsze, kleiste. Trudniej się z nim pracuje.
3.No i klasyka, ciasno pergamin, nawet 2 zawinięcia pergaminu.
Od siebie dodam , że ciasto wałkowałam niezbyt cienko , ono i tak się rozciąga podczas rolowania .I wyszło idealnie po raz pierwszy od 5 lat. Wesołych Świąt!
Gość: Anulka
23.12.2013 14:58 odpowiedz
Czy pieczemy z termoobiegiem?
Gość: kaja
23.12.2013 14:49 odpowiedz
To już trzeci raz upiekłam makowce z tego przepisu i trzeci raz uświetnią nasze święta!
Gość: Wilma
23.12.2013 14:33 odpowiedz
wlasnie zagniatam ciasto. nie dodalam jeszcze masla, wiec moze sie to zmieni, ale z mojego doswiadczenia z innymi przepisami pamietam, ze nawet na tym etapie, przed tluszczem, cisato ni ebylo suche. teraz jest bardzo bardzo suche. czy to normalne???? moze dodac wiecej mleka?
Gość: Kasia K
23.12.2013 14:02 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj makowce z tego przepisu i
wyszły przepyszne !!! Nie popękały a nadzienie
makowe fenomenalne :) chciałam tylko dodać
Ze piekłam makowce pierwszy raz w życiu :)
Wychodzą idealne - dużo lepsze niż z
cukierni .Moja rodzinka pełna podziwu a i
sama nie mogę uwierzyć ze mi takie
Piękne i dobre makowce wyszły !!!
Pani Doroto ! Dziękuje za wspaniałe
Przepisy i inspiracje kulinarne .
Życzę wesołych , spokojnych Świat
Bożego Narodzenia
Pozdrawiam serdecznie
Gość: aniaP
23.12.2013 13:21 odpowiedz
Prosze mi podpowiedzieć, mam puszkę masy makowej która zalega mi w szafce , chciałabym zrobic makowiec,czy mogę wykorzystać ten przepis na ciasto, i czy do tej gotowej masy makowej coś jeszcze dodawać (np białka)czy taką z puszki wyłożyć bezpośrednio na ciasto, zawinąć i upiec.
Gość: gosia
23.12.2013 16:15 odpowiedz
Mozesz, ja robilam i wyszlo. do masy dodaj 2-3 ubite bialka. taka puszka wystarcza na dwa makowce, wiec odpowiednio zmniejsz skladniki na ciasto do 2/3 podanych w przepisie. pozdrawiam
Gość: gosia
23.12.2013 17:21 odpowiedz
Mozesz, ja robilam i wyszlo. do masy dodaj 2-3 ubite bialka. taka puszka wystarcza na dwa makowce, wiec odpowiednio zmniejsz skladniki na ciasto do 2/3 podanych w przepisie. pozdrawiam
Gość: ankafiliżanka
23.12.2013 22:45 odpowiedz
wydaje mi się że są różne puszki, ja mam np. 900 g masa netto i tyle raczej wystarczy na 3 makowce (zaraz zrobię to się przekonam), w sklepach widziałam też mniejsze objętościowo masy
Gość: ankafiliżanka
23.12.2013 23:59 odpowiedz
wydaje mi się że są różne puszki, ja mam np. 900 g masa netto i tyle raczej wystarczy na 3 makowce (zaraz zrobię to się przekonam), w sklepach widziałam też mniejsze objętościowo masy
Gość: pefka
23.12.2013 13:20 odpowiedz
czy mak po zalaniu wrzatkiem powinien wchłonąć cała wodę? pisała Pani, żeby go jeszcze gotować 20 min, ale u mnie w garnku sam mak i boję się, że go przypalę
Gość: DEGULA
23.12.2013 13:16 odpowiedz
wITAM

WŁAŚNIE WŁOŻYŁAM MAKOWIEC DO PIEKARNIKA I PĘKŁ :( ECH SZKODA, ZROBIĘ SERNIK.
madziula1341  (zobacz profil)
23.12.2013 13:13 odpowiedz
juz wiem, dziękuję
Gość: Tommy
23.12.2013 13:07 odpowiedz
Witam,

czy mozna te skladniki czyms innym zastapic? np. aromatem rumowym lub waniliowym?

1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2013 00:14 odpowiedz
Tak, pierwszy ekstraktem z wanilii. Drugi można aromatemlub lepiej pominać.
Gość: rabdomioliza1
23.12.2013 13:06 odpowiedz
robiłam już to ciasto w zeszłym roku ale zapomniałam.. jak rozczyn robie z 45 g to dodaję już do niego całość mleka i cukru mąki z przepisu czy jak...? głupieje już
kapelka  (zobacz profil)
23.12.2013 13:04 odpowiedz
Zawsze uzywalam swoj sprawdzony przepis i balam sie siegnac po jakis nowy przepis, jak bardzo sie mylilam. Makowiec rozplywajacy sie w ustach, rewelacja. Dziekuje, Wesolych Swiat:)
madziula1341  (zobacz profil)
23.12.2013 12:56 odpowiedz
Jak odsączyć mak? :)
Gość: agataj22
23.12.2013 12:33 odpowiedz
Pani Dorotko, jak duża jest porcja w przepisie? Czy jeśli robię tylko dla kilku osób to powinnam zmniejszyć proporcje o połowę? I jeszcze jedno pytanie, jak długo trzyma ten makowiec świerzość?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:37 odpowiedz
Wszystko opisałam w przepisie: 3 duże makowce, po 35 cm każdy. Przechowywanie również :).
Gość: nie kucharka
23.12.2013 12:12 odpowiedz
Czy ten przepis nie został zmodyfikowany? Kiedys byl bialy cukier w masie makowej i zastanawiam sie ile go bylo bo nie mam brązowego.Czy
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:30 odpowiedz
Można dodać tyle samo białego cukru.
Gość: Marinel
23.12.2013 11:58 odpowiedz
Piekłam ten makowiec już dwukrotnie i dziś też będę pic. Mam jednak pytanie, dlaczego makowiec pęka mi u góry podczas pieczenia? Chciałabym tym razem tego uniknąć, bo jeden ma być w prezencie dla teściów. Zna Pani może przyczynę?
Gość: Gonda
23.12.2013 11:41 odpowiedz
Właśnie zajadam ten pyszny makowiec. Robiłam wczoraj wg przepisu. Masę tez robiłam sama. Wyszły mięciutkie i wilgotne. Robiłam pierwszy raz w życiu i jestem zachwycona. Dwa pękły, ale i tak wyglądają pięknie. Dobrze, że upiekłam trzy, bo jednego już prawie nie ma :). Polecam, naprawdę PYSZNY :) Wesołych Świąt !
solka77  (zobacz profil)
23.12.2013 11:24 odpowiedz
Witam, bardzo dziękuję za przepis, robiłam wczoraj z podwójnej porcji, krok po kroku , wyszły rewelacyjne , ciasto wilgotne, po prostu rozkosz podniebienia, zrobiłam 3 szt w papierze i resztę ciasta podzieliłam na 2 większe i upiekłam w keksówce, pychotka... Dodam skromnie że robiłam po raz pierwszy
Gość: dorota
23.12.2013 10:57 odpowiedz
moje makowczyki właśnie sie pieką :D mialam tylko problem z zawinięciem je w papier bo nie chciały współpracowac ze mna ;-)

uwielbiam Twoje przepisy bo są napisane z taka dokładnością, krok po kroku, co kiedy z jakim wyprzedzeniem :-) nie ma prawa się nie udać!

jutro w planach mam chlebek :-))
RasowaKuraDomowa  (zobacz profil)
23.12.2013 10:33 odpowiedz
w książce pisze by piec bez termoobiegu a w komentarzach pisze Pani że piecze z :/ i zawija rękawy na końcach makowca(chodzi o papier)??
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 11:46 odpowiedz
Funkcję pieczenia nalezy dostosować do swojego piekarnika. Ja piekę z termoobiegiem ponieważ tak mi wygodniej. Najlepiej nie uyzwać termoobiegu, ponieważ jeśli uzywa się go nieumiejętnie wysusza on ciasto. Pieczenie bez termoobiegu jest bezpieczniejsze. Proszę czytać ze zrozumieniem przepis, jest wyraźnie opisane co i jak zawijać :). Dodatkowo wyjaśniłam również w komentarzach.
RasowaKuraDomowa  (zobacz profil)
23.12.2013 12:06 odpowiedz
teraz zauważyłam wczorajsze komentarze ;)
niestety ciasto w wypiekaczu nie wyszło
Gość: alice
23.12.2013 09:35 odpowiedz
witam, makowce wyszly ladne, tylkotroche popękały, ale nie wiem dlaczego mak ktory zrobiłam, zgodnie z Pani przepisem niestety wyszedł suchy...
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 11:48 odpowiedz
Czy dodałaś ubite białka do masy makowej?
Gość: alice
23.12.2013 12:38 odpowiedz
Tak dodałam
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:41 odpowiedz
Białka powodują, że masa jest wilgotna..
Gość: beebenson
23.12.2013 09:06 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam. Nikt nie wierzył. Ile to się nasłuchałam: będą pękać, rozłazić się, za suche, nie wyrosną, a wyszły idealne!!!! pięknie wyglądają i smakują wyśmienicie!! Rewelacyjny przepis!!! Mak mieliłam blenderem, bo nie mam maszynki a ciasto wyrabiałam ręcznie. Troszkę więcej pracy, ale opłacało się.
Wesołych, Słodkich Świąt!!! :)
23.12.2013 08:33 odpowiedz
Tak się zastanawiam nad tym "pękaniem" makowców. :) Byłam dziś w cukierni. WSZYSTKIE makowce były solidnie pęknięte. Moje z Twojego przepisu wyszły o niebo piękniejsze, pyszniejsze i przede wszystkim wiem, co mają w środku. Więc te drobne pęknięcia nie mają znaczenia!!! Smak się liczy, a ten jest rewelacyjny.
:)
Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia życzę. I radosnej świadomości, że dzięki swoim przepisom, gościsz u każdego z korzystających z bloga jako ważna "persona". U mnie w tym roku, jak i w poprzednim, na stole wyłącznie wypieki z Twoich przepisów. Wesołych Świąt.
urszulanka  (zobacz profil)
23.12.2013 07:52 odpowiedz
tak jak obiecałam dzielę się dalszą relacją z moich pierwszych makowców ;P wszystko wspaniale :D maały defekt to to, iż popękały ale to jest zdecydowanie moja wina, gdyż za cienko rozwałkowałam ciasto.... moi trzej mężczyźni wolą wersję z ogromną ilością maku -a ja troszkę przedobrzyłam ;D więc nasz mak owinięty w pyszną chrupiącą skórkę jest rewelacyjny :D nad wyglądem popracujemy przy następnej próbie :D serdeczne podziękowania Autorce za wspaniały przepis - gdy odkryłam Pani stronę moje plany związane z ciastami na tegoroczne święta uległy całkowitej zmianie ;D TERAZ WIĘKSZOŚĆ ZOSTANIE ODTWORZONA Z TEJ STRONY :D pozdrawiam gorąco wszystkich i życzę... udanych wypieków :D
Gabrielka  (zobacz profil)
23.12.2013 04:03 odpowiedz
Kolejny cudowny przepis! :) I standardowo kolejny w pełni udany. Nie dodałam alkoholu, ponieważ o nim zapomniałam; dodatkowo zamiast własnej masy dodałam gotową, jednak wszytko ładnie się ze sobą połączyło :) Następnym razem na pewno zrobię ją sama :)
Wesołych Świąt!
23.12.2013 00:13 odpowiedz
Ja dzisiaj też upiekłam makowice z tego przepisu. Pierwsze makowce w życiu! Troszkę popękały, ale to nie szkodzi. W smaku na pewno będą niebiańskie, a i wizualnie też wyszły niczego sobie:)
Gość: monikakkkkkkk
24.12.2013 12:17 odpowiedz
idealne :)
anakonda_wawa  (zobacz profil)
23.12.2013 00:01 odpowiedz
Wesołych i Zdrowych Swiat oraz pełnego stołu pyszności :-) Pani Doroto. Dzięki Pani przepisom ja takze odkryłam magię świat :-) i zaczęłam swoją przygodę z pieczeniem dziekuje bardzo . Pozdrawiam gorąco Magda
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 00:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wzajemnie :).
monikagrzybowska_23  (zobacz profil)
22.12.2013 23:40 odpowiedz
Zapomniałam dodać,że mąż na Mikołaja podarował mi Pani książkę i z rozbrajającym uśmiechem stwierdził że to na wypadek gdyby internet wysiadł a on miałby ochotę na coś słodkiego:) POZDRAWIAM!
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:44 odpowiedz
:) Dziękuję, wzajemnie, wesołych!
monikagrzybowska_23  (zobacz profil)
22.12.2013 23:36 odpowiedz
Pani Doroto jest Pani BOSKA!! Upiekłam te makowce i są pyszne!! Najlepsze jakie jadłam, a mój mąż już połowę jednego zjadł a tu do świąt jeszcze trochę:) Do niedawna myślałam że będę jak moja mama biegać do cukierni po placki bo a to zakalec a to inny niewypał, ale dzięki Pani wszystko się odmieniło.... I dzieci mogą poczuć magię świąt jak z kuchni takie zapachy dolatują:)Dziękuję i życzę zdrowych, wesołych świąt:)
Gość: Zytek
22.12.2013 23:31 odpowiedz
witam,
jak można uniknąć pękania makowców? Wydaje mi się, ze zrobiłam wszystko jak w przepisie, siedzą jeszcze w piekarniku i już widać pęknięcia. Włożyłam do nagrzanego do 190C piekarnika.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:38 odpowiedz
Proszę przejrzeć dzisiejsze komentarze.
anakonda_wawa  (zobacz profil)
22.12.2013 23:00 odpowiedz
Wersja z lukrem :-)
Gość: ania
22.12.2013 22:43 odpowiedz
makowce właśnie wyjęte z pieca, nie popękały, no i oczywiście już musiałam się skusić żeby spróbować....mmm... pycha!!! dziekuję za przepis:-)
anakonda_wawa  (zobacz profil)
22.12.2013 22:32 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu makowce 1 w całości dwa pęknięte jeszcze tylko lukier i test smaku ale pachną nieziemsko :-)
22.12.2013 22:28 odpowiedz
Proszę o podpowiedź jak utrzymać makowce w świeżości do wigilii i kiedy je lukrować? Pozdrawiam serdecznie.
Gość: czorcik
22.12.2013 22:57 odpowiedz
Wszystko jest napisane w części opisowej dotyczącej przechowywania.Czytajmy ze zrozumieniem i szanujmy czyjś czas.
22.12.2013 23:49 odpowiedz
Szanuję czyjś czas nie przesadzaj :-) Chodzi mi o to czy ręczniczek wystarczy czy może lepiej np folia spożywc
za albo aluminiowa?Jak polukruję to chyba lukier się przyklei wiec lukier w Wigilię ? Jednak lukier też zatrzymuje wilgoć więc jak z tym lukrowaniem?Sama widzisz , że nie takie to oczywiste....
urszulanka  (zobacz profil)
22.12.2013 21:53 odpowiedz
Pierwszy raZ w życiu robiłam dzisiaj makowce!!! Właśnie siedzą w piekarniku i mam nadzieję, że będą tak pyszne y wyśmienite jak piękne i łatwo wykonane przed :D Zachwycona jestem w jak prosty sposób można wykonać nieosiągalne dla mnie do tej pory makuchy :D PODZIELĘ SIĘ PÓŹNIEJ EFEKTEM KOŃCOWYM MOICH PIECZONEK :D
22.12.2013 21:40 odpowiedz
Zmieliłam mak 3 razy i jest super, polecam! Dziś sama masa, jutro pieczenie więc zobaczymy czy dalej nadal będzie tak smacznie :)
Gość: Beata
22.12.2013 21:02 odpowiedz
zrobiłam :) dwie sztuki pękły z boku, jedna nie tylko na końcach. Do tego z wrażenia zapomniałam dodać przygotowanych bakalii poza skórką pomarańczowym. Ale jest pyszny i myślę że nie robiłam go ostatni raz. Bardzo dziękuję za rewelacyjny przepis. Mam tylko pytanie na przyszłość czy rodzynki powinno się namaczać? Czy końcówki również jakoś zabezpieczać przed pęknięciem podwijając rulon papieru?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 21:04 odpowiedz
Rodzynków nie trzeba namaczać. Końcówki podwijamy pod spód, ale powinny mieć trochę miejsca w rulonie, by swobodnie wyrosnąć. Jeśli rulon będzie na całą długość makowca, wyrosną poza i nie będzie to ładnie wyglądało ;-).
Gość: Kaska
22.12.2013 23:50 odpowiedz
Szkoda, ze przeczytałam to teraz po tym jak makowce siedzą w piekarniku z niepodwinietymi bokami, szkoda, ze w instrukcji zdjęciowej wyraźnie widać, ze są nie podwiniete, no cóż moze w przyszłym roku bedą idealne....
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:58 odpowiedz
W przepisie jest opisane: "Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód.". Na przedostatnim zdjęciu widać, że podwinęłam ciasto. Nie podwijamy papieru, ale samo ciasto PRZED zawinęciem w papier.
Gość: Kaska
23.12.2013 00:17 odpowiedz
Teraz rozumiem, dziekuje... Dwa sie otworzyły, pękły po bokach, mama mi radziła żeby podwinac boki papieru, ale ja byłam twarda, powiedziałam, ze trzymam sie pani Dorotki przepisu... ;) dam znać jak wyjdą z piekarnika co z nich wyszło, pierwszy raz, kolejne mogą byc tylko lepsze, dziekuje za szybka odpowiedz, pozdrawiam, dziekuje za wszystkie przepisy i życzę Wesołych Świat
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:32 odpowiedz
Zrobiłam 3 piękne strucle nic mi nie pękło, nie osiadło, troche sie nie dopiekło w środku ale sytuacje unormowałam ponownym włożeniem do piekarnika. Ciasto pyszne co do masy makowej to albo miałam kijowy mak albo trzeba kilka razy sparzyć i dokładniej osuszyć, bo wyszedł mi dość gorzki. Spróbuje innym razem może wyjdzie jak trzeba.
Gość: joanna
22.12.2013 20:04 odpowiedz
Makowce wyszły super,są przepyszne,jeszcze ciepłe próbowałam. miałam gotową masę z puszki ( dałam 2)i dodałam 150 g masła i białka.trochę się bałam bo ciasto było takie mało ścisłe ale wyszły super. piekłam w 190 ok 1 godziny.dodałam własnej roboty aromat waniliowy na spirytusie 1,5 łyżki. dziękuję za przepisy,bardzo lubię piec i gotować. życzę Wesołych Świąt ,pozdrawiam i czekam na nowe
Joanna
Gość: ewelina
22.12.2013 19:47 odpowiedz
czy zamiast aromatu migdalowego do masy moge dac waniliowy lub rumowy??
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:31 odpowiedz
Tak.
Danuta65  (zobacz profil)
22.12.2013 19:28 odpowiedz
Dorotko zostało mi trochę masy makowej ,można ją dać do zamrazarki???
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:18 odpowiedz
można :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:58 odpowiedz
Jesli jest bez białka :).
Gość: Makówka
22.12.2013 19:28 odpowiedz
Witajcie,

z duszą na ramieniu przymierzam się do tego makowca. Będę wdzięczna za podpowiedź - jak długo (ile min? 20?) wyrabiać ciasto drożdżowe w mikserze, używając haka do ciasta drożdżowego ustawionego na 2 poziom szybkości?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:31 odpowiedz
Tak, około 20 minut. Jeśli ciasto będzie gładkie szybciej, można przestać.
Gość: .....Aga...
22.12.2013 19:27 odpowiedz
Genialny !! polalam go duza iloscia lukru i posypalam kokosem,a do maku dodalam posiekane migdaly bez skorki.Obym zostalo cos do Swiat ?:)) bo ubywa jak tylko wchodze z kuchni:))Wesołych Świąt !!!!
Gość: ania222
22.12.2013 19:24 odpowiedz
Na jakiej wysokosci w piekarniku piec makowce?na samym dole?
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:20 odpowiedz
w środku :)
Gość: Kasia
22.12.2013 19:17 odpowiedz
Witam. Dzisiaj po raz pierwszy w życiu piekłam makowce -według Pani przepisu. Udały się :-) są piękne a przede wszystkim smaczne -oczywiście już z mężem spróbowaliśmy po kawałeczku :-) Wesołych Świąt :-)
22.12.2013 19:01 odpowiedz
Może to trochę głupie pytanie, ale czy ten spirytus do ciasta to ma być taki najzwyklejszy spirytus jak do np. odkażania ran? Nie chcę zepsuć, a wolę się dowiedzieć....
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:22 odpowiedz
ja używałam z piersiówki spirytusu kupionego w alkoholowym
Gość: Gosia
23.12.2013 14:02 odpowiedz
byle nie salicylowy... :-)
Gość: ania7227
22.12.2013 18:51 odpowiedz
Dorotko, długo nosiłam się z zamiarem upieczenia tego makowca i dzisiaj wreszcie dokonałam tego. Udał się i smakuje cudownie!!! Co prawda 2 mi delikatnie pękły, a 1 jest nieco ciemniejszy niż bym chciała, ale i tak są wyśmienite, lepsze niż z cukierni:) Powiedz mi proszę czy warto jest jeszcze dzisiaj mrozić te ciasta? Chciałabym, żeby były świeże na święta. Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 18:55 odpowiedz
Juz teraz bym nie mroziła.
Gość: ALA
22.12.2013 18:47 odpowiedz
Wyszły 3 piękne makowce.NIEBO W GĘBIE.Dzięki za przepis.ŻyczęZdrowych Spokojnych Świat...............Ala.
Beaverek  (zobacz profil)
22.12.2013 18:40 odpowiedz
Moje trzy makowce opruszone siekanymi orzechami włoskimi
kasia_p  (zobacz profil)
22.12.2013 22:48 odpowiedz
boskie!!!! :)
Gość: Madziallenna
22.12.2013 18:32 odpowiedz
Nie polecam ! Ciasto siadło, i zrobił się jeden wielki naleśnik z makiem . Wszystko było według przepisu, a mimo wszystko się nie udał . Radzę zmodyfikować przepis . Pozdrawiam.
Gość: ja
22.12.2013 20:29 odpowiedz
ha ha ha ha ha radzę zmodyfikować umiejętności :)
Gość: Justysia
23.12.2013 09:35 odpowiedz
Można gdzieś kliknąć "lubię to"? :)
Gość: ja
23.12.2013 10:27 odpowiedz
też mi czasem tu tego brakuje :) pozdrawiam
Gość: Madziallenna
23.12.2013 18:21 odpowiedz
Proszę nie kwestionować moich umiejętności.
Ponieważ dodawanie komentarzy do tej strony jest stworzone do wyrażania swojej opinii na temat przepisu.
Mam prawo wyrazić negatywną opinię w sprawie przepisu, a pani ma prawo ją zakwestionować. Ale wyrażanie opinii na mój temat jest absolutnie bezpodstawne i całkowicie nie potrzebne.
Gość: ja
23.12.2013 22:02
Dodawanie komentarzy do tej strony jest stworzone do wyrażania wszystkich opinii, nie tylko dot. przepisu.
A wyrażanie opinii na temat Pani umiejętności jest potrzebne, bo, być może zważając na znacznie przeważającą ilość sukcesów w pieczeniu makowców nad porażkami, zastanowi się Pani nad tym, że nie tylko przepis ma znaczenie - sposób wykonania także. I to, że tym razem Pani nie wyszło, nie oznacza, że przepis jest zły.
ps. nie z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznie, pozdrawiam świątecznie :):)
Gość: atoja
23.12.2013 12:28 odpowiedz
A ja właśnie pierwszy raz upiekłam z tego przepisu, spróbowałam, super, BEZ MODYFIKACJI.
Gość: ewcia
23.12.2013 13:19 odpowiedz
nie modyfikowałabym przepisu,moim zdaniem ciasto idealne,bardzo dobrze się z nim pracuje,nadzienie oczywiście kto co lubi jedni mak inni orzechowe,ja robiłam już w tym roku i wyszły super,patent z zawijaniem w papier bardzo dobry,naprawdę doprzcowany przepis,uwazm że 99%piekących i komenujących nie może się mylić
Gość: ola
23.12.2013 18:43 odpowiedz
skoro mi antytalentowi w kuchni wyszło to ciasto to musiałaś coś naprawdę pomieszać z przepisu ;p
Gość: susan22
22.12.2013 18:11 odpowiedz
Robiłam z nadzieniem orzechowym z przepisu na struclę- wyszedł pyszny. Polecam
anaberkez  (zobacz profil)
22.12.2013 17:58 odpowiedz
Witam pani Doroto ,zrobiłam wszystko wg przepisu i czekam aż urośnie ciasto i mam nadzieję ,że to będą piękne makowce. Bardzo lubię zaglądać na pani bloga ,pozdrawiam.Anna.
Gość: Islandia
22.12.2013 17:53 odpowiedz
Witam Pani Doroto!
Pytanko: jeśli użyję maku z puszki to też dodać białka, masło, cukier?
Proszę o odp.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:54 odpowiedz
Niestety nie polecam maku w puszce, więc nie pomogę za bardzo.
22.12.2013 18:30 odpowiedz
Robiąc zmakiem z puszki to dodaje tylko białka , pozostałe po zagnieceniu ciasta, ubijam i delikatnie mieszam :)
Gość: kasia
22.12.2013 17:34 odpowiedz
Pani Dorotko jak sienazywa melasa w sklepie w anglii i wsród jakich produktów w sklepie można je znalezć pozdrawiam i dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:36 odpowiedz
Gość: Magda
22.12.2013 17:30 odpowiedz
Pani Dorotko! Zrobiłam i wyszedł mi ;) pierwszy raz w życiu! Uwielbiam Panią ;) zamówiłam sobie pod choinkę Pani książkę jako prezent. Wesołych Świąt!
Magda81  (zobacz profil)
22.12.2013 17:18 odpowiedz
Pani Dorotko,pierwszy raz robiłam makowiec zawijany i wyszedł cudownie,urósł niesamowicie duży;))) Ale chciałam zapytać czy mogę go do Wigilii trzymać w folii aluminiowej?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:20 odpowiedz
Najlepiej owinąć w folię spożywczą.
Magda81  (zobacz profil)
22.12.2013 17:24 odpowiedz
Dziękuję;)
Gość: Basia
22.12.2013 17:13 odpowiedz
Niestety nie wyszlo :( po dodaniu ubitych bialek do maku zrobila mi sie zupa makowa i wszystko wyplynelo. napewno byly dobrze ubite, sprawdzalam przechylajac do gory nogami :(
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:13 odpowiedz
Czy uzyłaś gotowej masy z puszki?
Gość: kasia
22.12.2013 19:38 odpowiedz
Ja też mam zupę makową po dodaniu białek do maku z puszki. Można uratować?
Gość: ja
22.12.2013 20:05 odpowiedz
dodałabym albo tartą bułkę (nie wpłynie na słodkość bo gotowa masa to sam cukier) albo kaszkę manną...
Danuta65  (zobacz profil)
22.12.2013 17:02 odpowiedz
witam
Dorotko czy ekstrakt waniliowy może być zamiast ziarenek waniliowych lub pasty?
WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!!!!:))))
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:04 odpowiedz
Tak. Można dodać 1.5 łyżki i nie dodawać juz spirytusu.
Gość: marmich
22.12.2013 16:59 odpowiedz
Po raz pierwszy piekłam zawijany makowiec i wyszedł pyszny choć nie ukrywam popękał mi ale wiem dlaczego. Następnym razem będzie lepszy.Piekłam kilka ciast z tego blogu i wszystkie są SUPER.
Gość: dobre makowce
22.12.2013 23:28 odpowiedz
Mam trochę inny przepis, w nim trzeba gęsto nakłuć rulon makowca przed zawinięciem w papier do pieczenia i pewnie to zabezpiecza przed popękaniem ciasta. A brzegi rulonu papieru na końcach zawinąć do środka rulonu, nie pod spód. Pod spód to brzegi ciasta - zrolowanego makowca ( jak w naleśnikach )
madziorexs  (zobacz profil)
22.12.2013 16:47 odpowiedz
Moje trzy makowce pękły. Dzisiaj mój debiut jeśli chodzi o makowce. Następnym razem postaram się mocniej zwinąć w rulon i grubiej ciasto rozwałkować. Poleje lukem i może ukryje niedoskonałości;) ale zapach jest mmmm:)
Gość: mcpol1
22.12.2013 16:15 odpowiedz
Super przepis... Robię już 2 rok z rzedu i wychodzi pychota
Gość: Paula
22.12.2013 16:05 odpowiedz
Dlaczego pękł? :(
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:26 odpowiedz
Gość: Sienia
22.12.2013 16:01 odpowiedz
Mój pierwszy makowiec - robiąc wedle przepisu oraz czytając Wasze komentarze wyszedł doskonale. Rodzina zachwycona, do świąt pewnie się rozejdzie :) Dziękuję za kolejny pyszny wypiek. Wesołych Świąt !
Gość: Aga13
22.12.2013 15:21 odpowiedz
Pieklam drugi raz i po raz kolejny rozjechaly mi sie po rozcieciu papieru:( Zawinelam tym razem scislo a rozcielam od razu po wyjeciu z piekarnika - wg przepisu. Co robie zle?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:28 odpowiedz
Odczekaj chwilę po wyciągnieciu z piekarnika. Moze jest zbyt gorący i się rozlatuje? Może zbyt krótko pieczony?
Gość: Gośka
22.12.2013 14:16 odpowiedz
Ratujcie wyjełam z piekarnika i jak zawsze nie jestem w stanie wytrzymać ukroiłam kawałek jest trochę niedopieczony w środku chyba, wsadzić go spowrotem do pieca?
Mak jest gorzki :( bu a tak się omęczyłam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:29 odpowiedz
Tak, jest wyraźnie pieczony zbyt krótko. 
dolce...  (zobacz profil)
22.12.2013 13:55 odpowiedz
wlasnie zabralam sie za zrobienie kandyzowanej skorki z pomaranczy,czy moge sobie prace uproscic jesli mam juz golden syrup ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:29 odpowiedz
Raczej nie..
Gość: Esti
22.12.2013 13:53 odpowiedz
Przepis świetny! Wyszły znakomite, wcale nie jest to takie trudne dzięki Pani!
Pozdrawiam świątecznie!
Baśka58  (zobacz profil)
22.12.2013 13:50 odpowiedz
Upiekłam wczoraj -jest pyszny
Gość: lenka
22.12.2013 13:25 odpowiedz
Ten olej na papierze jest po to, by papier nie przywarł do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:24 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
22.12.2013 22:16 odpowiedz
Dzisiaj je piekłam i przy pierwszym makowcu zapomnialam posmarowac papier olejem, a przy pozostałych dwóch to zrobiłam i... niczym sie nie różnia. A papier do pieczenia w ogóle nie powinien przywierac do ciasta ;P
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 22:21 odpowiedz
Teoretycznie ;-).
Gość: paulina
22.12.2013 12:20 odpowiedz
witam czy zamiast wanilij lub pasty waniliowej moge dodać aromat do ciast waniliowy ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:25 odpowiedz
Odrobinę, ponieważ to zupełnie co innego.
Gość: Mara
22.12.2013 10:33 odpowiedz
Pani Dorotko, czy mogę do masy masowej zamiast ekstraktu migdalowego dodać 2 lyzeczki amaretto? Nie wiem gdzie kupic ekstrakt a nie lubię używać aromatow?
eliza007  (zobacz profil)
22.12.2013 12:12 odpowiedz
Ja dawałam właśnie amaretto i super smakuje!
moje już upieczone, czekam z lukrem aż przestygną :-)
Gość: ewka marchewka
22.12.2013 09:07 odpowiedz
Pani Dorotko jeszcze jedno pytanie po dodaniu masla mojeciasto bylo zolte dlaczego ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:30 odpowiedz
Może żółtka były mocno żółte? To normalne.
Gość: alina
22.12.2013 22:09 odpowiedz
czy makowiec mozna piec z termoobiegiem
Gość: ewaka marchewka
22.12.2013 09:01 odpowiedz
Prosze o rade Pani Dorotko
Mieszkam poza granicami PL ,pierwszy raz w zyciu pieklam makowiec .
Mialam i mam dylemat dotyczacy ciasta.Wszytskie skladniki wedlug Pani przepisu dodalam i wyrobilam recznie ciasto.Pod koniec dodawlam roztopione maalo i moje casto nie chcialo sie razem zespolic,bylo tluste i mocno sie rwalo.Wywailam do kosza 2 razy ,za 3 razem sporobowalam jeszcze raz i ponownie bylo takie samo.rosze o odpowiedz co ja zle robie ?pomocy ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:33 odpowiedz
Ciasto musi być długo wyrabiane, maszynowo trwa to ponad 20 minut, ręcznie jeszcze dłużej. Do momentu aż wszystkie składniki się połączą i ciasto będzie gładkie. Może uzyłaś nieodpowiedniej mąki lub dodałaś jakiegos składnika zbyt dużo? Powodów moze byc mnóstwo.
22.12.2013 16:43 odpowiedz
Po koncowym dodaniu masla ciasto drozdzowe trzeba jakby zaczac wyrabiac od nowa, bo traci wszystko to co udalo sie osiagnac w trakcie dotychczasowego wyrabiania :) Niestety... Raz poplakalam sie przy rogalikach drozdzowych na tym etapie hihi a potem to juz kupilam maszyne do wyrabiania ciasta :D
Znaczy wyrzucilas ciasto bez sensu, trzeba bylo dalej wyrabiac i wyrabiac i wyrabiac..,. ;))
Gość: Rena
23.12.2013 21:33 odpowiedz
Miałam to samo, i postanowiłam, że będę wyrabiać tak długo, aż masło się połączy z resztą. Robiłam ciasto robotem na 2-gim stopniu. Po dodaniu masla jeszcze okolo 10 minut wyrabiałam i wszystko już było ok ;)
Gość: Agata
21.12.2013 23:15 odpowiedz
Właśnie wyjelam moje z pieca. Cudne!!!
Jeden trochę mi pękł, pierwszy raz od 4 lat, więc sie tym nie martwię. Pewnie za luźny papier mu zostawiłem :)
Kochana, życzę Ci pięknych Świat!!
Gość: mika
21.12.2013 22:15 odpowiedz
Można jakoś sensownie podzielić prace przy makowcu na dwa dni ?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:25 odpowiedz
Dzien wczesniej można wyknać całą masę makową. Kolejnego dnia tylko dodać do niej ubite białko.
21.12.2013 21:38 odpowiedz
Czy moge dodac do masy makowej maslo zamiast margaryny?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:24 odpowiedz
Przecież w przepisie jest masło.
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 20:33 odpowiedz
bardzo prosze o podpowiedz ,pierwszy raz robie makowiec ,nachodzilam sie dzisiaj szukajac maku... no i poza gotowa masa z mnostwem dodatkow chemii znalazlam jeszcze mak ktory jest juz parzony i zmielony,ale taki suchy...jak zwykly mak.moje pytanie wiec co mam z nim poczac? moczyc w wodzie ? nic nie jest napisane na opakowaniu :( a chce sie zabrac do niego jutro.dziekuje za rozwianie watpliwosci
Gośka_M  (zobacz profil)
21.12.2013 20:58 odpowiedz
Postępuj jak w przepisie, trzeba go sparzyć dodać składniki wymieszać itd. Poza tym odpowiedź można znaleźć w komentarzach dalej:))
21.12.2013 21:47 odpowiedz
Ponieważ nie mam maszynki do mielenia maku, kupuję mak mielony. Nie sądzę natomiast, że jest on wcześniej parzony (nic takiego na opakowaniu nie jest napisane). Zgodnie z przepisem na masę makową, należy 200g maku (moje jedno opakowanie) wymieszać z 200 ml mleka, 3 łyżkami miodu, 100g cukru, 25g masła, dodać dowolne bakalie (rodzynki, orzechy, migdały, skórkę pomarańczową itp.), 3 łyżki rumu. Całość gotować do momentu aż mak napęcznieje. Do wystudzonej masy można dodać powidło śliwkowe lub dżem morelowy. Robiąc makowce z przepisu Dorotki masę makową robię z dwóch opakowań suchego maku. Oczywiście "dosmaczam" ją tak jak lubię i daję dość dużo bakalii. Czasem dodaję sok z cytryny, aby masa nie była mdła. Pozdrawiam, może moje wskazówki się przydadzą, bo nie wiadomo, czy Dorotka spotkała się z suchym, mielonym makiem.
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 22:59 odpowiedz
oczywiscie wielokrotnie jest wspominany w komentarzach mak mielony,nie spotkalam sie tylko z makiem mielonym parzonym na parze ( Dampfmohn ) dlatego zapytalam.poszperalam troche w niemieckich przepisach z uzyciem takowego maku i zrobie tak jak Alaewa radzi,tzn. zazyje kapieli mlecznej.dziekuje za odpowiedz
sloneczko085  (zobacz profil)
21.12.2013 20:24 odpowiedz
Droga Dorotka pisze z pewnym pytaniem, zarobiłam dzisiaj ciasto na jeden makowiec, podzieliłam składniki wszystkie na 3, i czy ciasto po dolaniu roztopionego mleka ma być takie wręcz klejące, mokre?czy coś zrobiłam źle, dodam że robiłam ciasto na drożdżach suszonych. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:27 odpowiedz
Ciasto może się takie wydawać, ale po wyrosnieciu zmienia się konsystencja.
Gość: ania222
21.12.2013 20:19 odpowiedz
Czy na rozczyn z drozdzy to brac skladniki z przepisu tutaj tego na ciasto czy osobno co tam pisza w rozczynie?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:28 odpowiedz
Tamten przepis na rozczyn jest tylko przykładowy. Należy brać tylko z powyzszego przepisu.
Gość: teresa58
21.12.2013 20:15 odpowiedz
mam drożdże suche Oetkera, wynika z opisu na opakowaniu, że powinnam użyć 14 g /2 op. po 7g, odpowiadają w sumie 50 g żywych/ a nie 21 jak w przepisie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 23:07 odpowiedz
ja rowniez kupilam drozdze suszone Oetkera :/.wiec i ja dolaczam sie do pytania ??????????
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:09 odpowiedz
Nie uzywam tych drożdży, ale dodałabym według swojego przepisu.
Gość: kruszysia
22.12.2013 10:28 odpowiedz
Używam drożdży Oetkera, zawsze daję ich tyle, ile przewidziano w przepisie z Moich Wypiekow i zawsze wychodzi.
Gość: Grażyna
21.12.2013 19:30 odpowiedz
Jest absolutnie rewelacyjny i ciasto WCALE nie jest za luźne, trzeba się tylko delikatnie z nim obchodzić. Zawijałam delikatnie przy pomocy papieru do pieczenia, na którym po posmarowaniu oliwą od razu rozwałkowałam ciasto. Pysznie pachnie i wygląda po upieczeniu, masę makową miałam z biedronki bo tam nie ma sztucznego miodu w składnikach :) smacznych świąt dla wszystkich!
21.12.2013 18:10 odpowiedz
obiecałam sobie, że w końcu go zrobię :D
Gość: agataj22
21.12.2013 18:00 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zemleć mak dzień przed robieniem makowca?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:29 odpowiedz
Tak.
Gość: Aldi
21.12.2013 16:30 odpowiedz
W tym roku nie robie maminych makowcow,sporobowalam te,wlasnie siedza w piecu,mam nadzieje,ze beda rewelacyjne:)Specjalne formy do makowcow zwijanych mozna kupic w Polsce(takie polokragle),nie trzeba sie trudzic z ukladaniem na blaszce.I jeszcze taka moja,sprawdzona rada:przed wylozeniem maku na ciasto warto posmarowac ciasto ubitym bialkiem,wtedy podczas pieczenia nie odchodzi mak od ciasta,co sie czesto zdarza;) Zycze udanych wypiekow!
Gość: buła
21.12.2013 20:54 odpowiedz
Dzięki za radę, smarujesz ciasto białkiem ubitym na sztywno, tą pianą, czy tylko lekko rozmąconym białkiem?
Gość: buła
21.12.2013 23:33 odpowiedz
Dzięki za radę, smarujesz ciasto białkiem ubitym na sztywno, tą pianą, czy tylko lekko rozmąconym białkiem?
Gość: Lula
21.12.2013 16:03 odpowiedz
Wczoraj upiekłam . Wyszły rewelacyjne. Mak się nic nie sypie , a zawsze z tym miałam problem
Gość: Aneta
21.12.2013 15:26 odpowiedz
jesli do strucli chce uzyc masy orzechowej mam ja rozciag jak w oryginalnym przepisie
Gość: Ania
21.12.2013 14:48 odpowiedz
Ja już nie rozumiem :( W komentarzach znalazłam, żeby mak zaparzyć dzień wcześniej, a w przepisie o tym ani słowa... To jak jest w końcu?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:30 odpowiedz
Nie ma znaczenia. Ważne, by dobrze się wystudził po zalaniu wrzątkiem. Dlatego to robię wieczór wczesniej.
Gość: Renata
21.12.2013 14:24 odpowiedz
Dziś upiekłam 3 makowce już na święta - bałam się bardzo czy wyjdzie i jestem mega zaskoczona - pycha !!!! niestety jeden troszkę pękł, ale to nic - pychotka :-) polecam ten przepis w 100% !!!
Gość: gość
21.12.2013 14:20 odpowiedz
WITAM
Przeczytałam masę komentarzy i nie wiem czy nie doczytałam czy nie ma,mianowicie czy trzeba piec w papierze,czy można sie bez niego obejść?
21.12.2013 15:03 odpowiedz
trzeba, bo zawinięcie w papier zapewnia kształt ciasta. Wielu z piekącym pęka makowiec, a dzięki temu że jest zawinięty to pęknięcie nie wpłynie wtedy na "rozłażenie" się makowca. Ale do odważnych świat należy - możesz przecież spróbować bez :)
Gość: kruszysia
21.12.2013 16:00 odpowiedz
A ja na ogół piekę w keksówce, bo domownicy nie chcą, żeby wyglądał "jak ze sklepu"...
Gość: ona
21.12.2013 14:00 odpowiedz
Witam,
po raz pierwszy postanowiłam zrobić makowiec, pamietajac samki dzieciństwa i to, jakie dobre piekła Moja Babcia.
Padło na Pani przepis :)
Mam pytanie, ręcznie ciasto pewno będzie się kleić, w domu mam zwykły mikser z końcówkami typu haki oraz Malakser Tefal kaleo z plastykowymi wypustkami do ciasta. Czy któryś z nich nada się do wyrobienia ciasta? I jak długo wtedy wyrabiać i jaką prędkosć?
21.12.2013 15:00 odpowiedz
zwykły robot z hakami da rade :)
Gość: ona
21.12.2013 16:30 odpowiedz
Dziekuje, a ten Tefal kaleo?, tam bym nei musiala trzymac w łapie przez 20 minut miksera :DBoje sie tylko ze kaloe za delikatne te lopatki ma.
veldorota  (zobacz profil)
21.12.2013 11:06 odpowiedz
Makowiec wyszedł rewelacyjny;) Jest sobota a już połowy z trzech nie ma. Nie wiem czy coś się do świąt uchowa. Polecam!
Gość: Ola
21.12.2013 10:46 odpowiedz
Upiekłam w życiu wiele makowców, z różnych przepisów,- ale ten jest wyjątkowy. Zrobiłam próbę z jednej strucli. Ciasto wyrobiłam hakami zwykłym mikserem - z trzech szklanek za duże obciążenie na taki mikser. Mak mielony (sparzyłam, trochę postał i wycisnęłam w gazie, dalej jak w przepisie). Nie napracowałam się, a efekt powalający. Dzień przed wigilią piekę na święta. Dziękuję za przepis.
Gość: Magda
21.12.2013 10:06 odpowiedz
Pierwszy raz upieklam makowce. Sa REWELACYJNE! upieklam wczoraj wieczorem, jednego juz nie ma! Dwa pozostale chyba zamroze bo obawiam sie, ze do swiat moga nie doczekac.
Dziekuje bardzo za strone I wspaniale przepisy!!!
Gość: gomar23
21.12.2013 09:31 odpowiedz
Witam.. moje pytanie może troszkę głupie ale co tam:) chodzi mi o zaczyn... W przepisie jest 45 g a w robieniu zaczyny jest 25 g. jak mam uzyc reszty składników do zaczynu. dac tyle samo na 45 g co na 25 g?
ania1105  (zobacz profil)
21.12.2013 11:27 odpowiedz
proporcjonalnie zwiększyć (składniki odejmujemy z przepisu na ciasto).
21.12.2013 09:31 odpowiedz
Zrobiłam,huraaaa wyszedł bardzo ładny,smaczny i jestem mega dumna z siebie.To mój pierwszy raz,jeśli chodzi o makowiec i mimo wielu trudności udał się.Masa wydawała mi się za rzadka a ciasto za klejące.Ale upiekło się i niestety nie wytrzyma do świąt:)
Gość: Andzia409
21.12.2013 09:02 odpowiedz
Hej.mam pytanie ..mam gotowa masę makowa z puszki ,czy wymaga ona jakiegoś specjalnego przygotowania nim trafi na ciasto:)?
ania1105  (zobacz profil)
21.12.2013 11:27 odpowiedz
trzeba ją odsączyć przez ściereczkę/gazę.
Gość: xrabina
21.12.2013 08:19 odpowiedz
LUDZIEEE! CZYTAJCIE KOMENTARZE! STARAM SIĘ ROZUMIEĆ ŻE ŚWIĘTA TUŻ TUŻ I NIE CHCE SIĘ WSZYSTKICH CZYTAĆ, ALE ZAPEWNIAM WAS ŻE DOROTCE TEŻ NIE CHCE SIĘ PO RAZ DWUDZIESTY ÓSMY ODPOWIADAĆ NA PYTANIE CZY MOŻE BYĆ MASA Z PUSZKI, LUB CZY MOZNA UŻYĆ BLENDERA ZAMIAST MASZYNKI. WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ I PĘKNYCH MAKOWCÓW.
Maggie_O  (zobacz profil)
21.12.2013 19:16 odpowiedz
Wyluzuj :-) Wesołych
ania.gra  (zobacz profil)
21.12.2013 00:47 odpowiedz
Przepis idealny,makowiec przepyszny,za kazdym razem wychodzi i w domu i w pracy:-) Pozdrawiam cieplo
Gość: ANia
20.12.2013 22:37 odpowiedz
No wiec tak. Od samego poczatku bylo wszystko przeciw. Nie moglam zmielic maku, niestety blenderem to droga przez meke, wiec dodalam wody, masa zrobila sie wkoncu wodnista, musialam ja odcedzic na sitku. Dodalam bialka, zrobila sie rzadka... Potem ciasto nie chcialo sie ruszyc, 2 godziny ledwie uroslo z pol raza moze. Rozwalkowalam na cienke placki, polozylam mak, zwijam a tu ciasto popekalo :@ Wkurzylam sie. Zawinelam w papier i pomyslalam 'niech sie dzieje wola nieba'. Po 47 minutach wyszly z piekarnika baaardzo szykowne makowce. :D Ja naprawde nie wiem jak to ciasto moze sie NIE udac :)
Gość: bc
21.12.2013 09:44 odpowiedz
Cieszę się, że udały się mimo tylu przeciwności :) Wytrwałość została nagrodzona :) Ja się zabieram za niego w poniedziałek i również liczę na super makowce :P
Gość: ewela
20.12.2013 21:58 odpowiedz
witam, Pani Dorotko czy mak mogę zmielić w blenderze ? nie mam maszynki do mielenia mięsa i szukam alternatywy
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 22:01 odpowiedz
Niestety, nie uda się.
cała_ona  (zobacz profil)
21.12.2013 12:59 odpowiedz
Istnieje również coś takiego, jak mak suchy zmielony - i już człowiek nie jusi się kłopotać maszynką do mielenia.
20.12.2013 19:40 odpowiedz
Dobrym sposobem będzie przeglądnięcie poniższych komentarzy :)
Gość: sosnanna
20.12.2013 19:20 odpowiedz
bardzo mi zależy na tej masie makowej pytanie nie mam niestety maszynki do mięsa czy mogę użyć malaksera ewentualnie blendera zamiast?? może ktoś ma inny sposób
ania1105  (zobacz profil)
20.12.2013 20:09 odpowiedz
radzę przejrzeć komentarze. to pytanie padało dziesiątki razy.
Gość: jola
21.12.2013 11:06 odpowiedz
no nic nie pozostaje nic innego tylko masa już gotowa:/
Joasia69  (zobacz profil)
20.12.2013 13:58 odpowiedz
Proszę o pomoc! Czy do gotowej masy makowej, także dodać 6 białek?
ania1105  (zobacz profil)
20.12.2013 19:16 odpowiedz
jeśli po odsączeniu masy będzie ona ważyć mniej niż 1kg, to polecam dodać 4-5 białka.
Gość: mońcia
20.12.2013 10:49 odpowiedz
Witam!
Mam zwykły piekarnik gazowy bez termoobiegu i grzania góra dół, czy ktoś piekł w takim makowce, jak długo i w jakiej temperaturze.
Gość: Magdalena
20.12.2013 09:17 odpowiedz
Witam, makowiec fantastyczny w smaku, taki jak lubię, ale mam jedno pytanie odnośnie drożdży - suche i instant to to samo? Bo wg moich innych przepisów na drożdżowe miałam wątpliwości czy to nie za dużo - używam instant Oetkera. W końcu dałam 2 opakowania po 7g. Dwa makowce mi pękły i nie wiem czy zawinęłam za ciasno ciasto czy dałam jeszcze za dużo drożdży? Proszę o pomoc bo mam w planie upiec je jeszcze raz tuż przed świętami
ps. wielkie dzięki za wydanie najsłodszej książki pod słońcem - moja ulubiona :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 09:21 odpowiedz
Tak, to samo.
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 09:22 odpowiedz
Odnośnie pękania makowca proszę przeczytać w ostatnich komentarzach.
Gość: Wiktoria
19.12.2013 22:39 odpowiedz
Od trzech lat niezmiennie gościł na bożonarodzeniowym stole, tradycyjnie w tym roku również musi być. Zdecydowanie najlepszy makowiec! Bardzo się ucieszyłam, kiedy po raz pierwszy przeglądałam nową, ledwo odpakowaną książkę i natrafiłam na ten właśnie przepis :) Pani Doroto, dziękuję za inspirację i tak wspaniałe przepisy! Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Pozdrawiam, Wiktoria.
Gość: ola
19.12.2013 15:33 odpowiedz
Mam pytanie a gotową masę makowa jak zrobić? suszyć w piekarniku? dodać białko? czy 900 starczy na 3 makowce?
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 16:35 odpowiedz
suszyć w piekarniku? nie, wystarczy ją odcisnąć z nadmiaru wody przez ściereczkę albo gazę. tak, dodać białko. 900 g to trochę za mało na trzy makowce, ale na upartego da radę.
Gość: kulawula
21.12.2013 23:09 odpowiedz
Wyreczasz właścicielkę bloga to mile,ale dlaczego piszesz,że 900 g maku to za mało? W przepisie jest 500g,kiedy upieklam te makowce to masy jak najbardziej wystarczyło,wręcz wszyscy się cieszyli,że to nie wersja z grubym ciastem.Nie rozumiem po co wprowadzasz w błąd i tego w jakim tonie odpisujesz innym.Nawet Dorota w ten sposób nie odpowiada,mimo,iż pytania są powielane do bólu.
Gość: Ciotunia Jahuó
22.12.2013 00:31 odpowiedz
Oli i Ani chodziło o masę makową, a nie o sam mak.
Gość: anna
22.12.2013 16:22 odpowiedz
Zgadzam się z ania1105. Jeśli cienko rozwałkuje się ciasto 900g masy za mało.
No chyba, że ktoś lubi podobne do kupnych :)
Gość: jula
22.12.2013 16:24 odpowiedz
Masy wychodzi po zrobieniu około 1,5 kg tak dla wiadomości wszystkich...
Gość: paulla
19.12.2013 14:44 odpowiedz
Witam! Mam pytanie odnośnie namaczania maku. W przepisach, które do tej pory czytałam było podane, ze mak namaczamy w gorącym mleku, a Pani podała, że w wodzie. Czy to ma jakieś znaczenie? I w czym namoczony mak będzie smaczniejszy? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 14:48 odpowiedz
ja namaczam w mleku, wydaje mi się, że wychodzi ciut smaczniejszy, ale w sumie nie ma większej różnicy w smaku, więc śmiało można użyć wody,
Gość: mag
19.12.2013 11:10 odpowiedz
Czy do tego makowca można użyć mak suchy ale już mielony?
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 11:28 odpowiedz
można.
cała_ona  (zobacz profil)
19.12.2013 11:54 odpowiedz
Można. Ludzie, przejrzenie, choćby pobieżne, komentarzy poniżej nie jest czynnością specjalnie trudną i bolesną...
Gość: Wiola
19.12.2013 10:15 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie, czy zamiast kandyzowanej skorki z pomaranczy mozna posmarowac ciasto domowa pomaranczowa konfitura z tego blogu i na to wylozyc mase makowa?
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 11:29 odpowiedz
nie. mak się wtedy nie przyklei do ciasta i będą "tunele".
Gość: Wiola
19.12.2013 13:56 odpowiedz
ok, dziekuje :-)
Gość: Wiola
19.12.2013 09:55 odpowiedz
Witam, nie mam maszynki do mielenia, czy mak moge rozdrobnic blenderem?
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 11:30 odpowiedz
niektórzy rozdrabniali blenderem. radzę przeszukać komentarze ;)
Gość: katja
19.12.2013 09:17 odpowiedz
Witam,
Przeparszam za moze prozaiczne pytanie:) ale makowca trzeba owinąc całego szczelnie w papier łacznie z bokami? czy boki otwarte? Dziękuję.
cała_ona  (zobacz profil)
19.12.2013 10:26 odpowiedz
Boki, a raczej - końce - należy pozostawić otwarte.
Gość: gomar23
19.12.2013 07:58 odpowiedz
Witam. Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam... :) jak będę robic rozczyn to składniki które daje do rozczynu mam odjąć od ciasta tak??? pozdrawiam
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 11:29 odpowiedz
tak
SIAS2013  (zobacz profil)
18.12.2013 22:17 odpowiedz
Najlepszy zawijany makowiec, jaki dotychczas pieklam. Kolejna wspanialosc na naszym szwajcarskim swiatecznym stole.A te pochwaly, ktore zbieram przy kolejnych wypiekach naleza sie wlasciwie Pani-wiec przekazuje je z przyjemnoscia i zycze wspanialych, spokojnych, zdrowych Swiat Bozego Narodzenia. Ewa
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 22:36 odpowiedz
Bardzo dziękuję i wzajemnie :).
Gość: sandru
18.12.2013 22:16 odpowiedz
Czy istnieje możliwość, żeby zrobić ten makowiec z kruszonką ? Jeśli tak, to jak rozwiązać problem pieczenia w pergaminie ? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 22:37 odpowiedz
Wtedy nie można piec w pergaminie. Pieczemy w keksówkach, na górze będzie kruszonka. Kształt makowcowi nada forma.
Gość: Adi
18.12.2013 20:41 odpowiedz
Witam, Mam takie pytanie odnośnie ciasta , czy po wyrobieniu ciasta drożdżowego ma być klejące ? Czy należałoby dodać mąki ? Czy je zostawić do tej 1,5h żeby wyrosło ?
pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 22:38 odpowiedz
Może być klejące, ale lepiej nie dosypywać mąki. Po wyrośnieciu się zmieni :). Wtedy tylko oprószamy ręce mąką przy formowaniu. Im mniej mąki dosypiesz, tym delikatniejsze ciasto otrzymasz.
18.12.2013 15:37 odpowiedz
Pieczemy góra - dół. Gdy pieczemy z termoobiegiem, Dorota zawsze o tym pisze.
Pozdrawiam
Gość: meg
18.12.2013 15:27 odpowiedz
witam,
Czy temp. i czas pieczenia podany jest dla termoobiegu czy zwykłego "góra-dół"?
Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:11 odpowiedz
Dla termoobiegu. 
18.12.2013 12:42 odpowiedz
Na jak długo mogę zamrozić makowca?
18.12.2013 14:51 odpowiedz
2-3 miesiące.
Gość: indygo
18.12.2013 12:27 odpowiedz
Witam, robiłam juzkilka przepisów z bloga i wszytskie były super. na święta biorę się za makowiec - czy konieczne jest te 1,5 łyzki alkoholu? czymśto mogę zastąpić?
Gość: kruszysia
18.12.2013 14:32 odpowiedz
indygo,
przeszukaj cierpliwie poniższe komentarze, wpisując do wyszukiwarki (Ctrl+F) słowo spirytus. Ten temat był już wielokrotnie poruszany.

Wesołych Świąt!
18.12.2013 14:53 odpowiedz
Alkohol poprawia i stabilizuje strukturę ciasta, a podczas pieczenia i tak się ulatnia - dezaktywuje.
Gość: indygo
20.12.2013 09:30 odpowiedz
dzięuję za odpowiedź odnośnie alkoholu:*. może i się ulatnia :) ale do niczego nigdy go nie używam w związku z tym doczytałam o occie :) (do faworków daję i jest OKI).
Gość: Kamila
18.12.2013 11:27 odpowiedz
Witam, mam pytanie jakie lepiej dać drożdże suche czy świeże?
18.12.2013 14:54 odpowiedz
Obojętne.
aanitkaa84  (zobacz profil)
18.12.2013 10:45 odpowiedz
dzień dobry,mam pytanie, w przepisie jest podane że ma być masło, mam być to prawdziwe masło czy może być margaryna np.kasia lub palma?
18.12.2013 14:56 odpowiedz
Może być margaryna
Gość: pikkusormi
18.12.2013 10:26 odpowiedz
Witam. Proszę o pomoc. Czy mleko na liście składników ciasta drożdżowego dodaje do ciasta nawet jeśli używam drożdży suchych ? czy jest to tylko mleko do użycia do rozczynu drożdży świeżych? ps. przebrnęłam przez komentarze ale nie znalazłam informacji. z góry dziękuję jeśli ktoś mi pomoże.
Gość: ulula82
18.12.2013 11:12 odpowiedz
Jeśli używamy suchych drożdży,również dodajemy mleko:)
cała_ona  (zobacz profil)
18.12.2013 11:37 odpowiedz
Tak, dodaje się. Jedyna różnica w tym, że suche drożdże miesza się z mąką i nie robi się rozczynu.
Gość: Anita
18.12.2013 01:38 odpowiedz
Witam ,dzis upieklam te makowce wyszly chyba dobrze nie popekaly ,dziekuje za przepis ,mam pytanie odnosnie przepisu na drozdzowki z makiem w tamtym przepisie podaje jest ze po wyrosnieciu trzeba ciasto jeszcze wyrobic aby usunac pecherzyki powietrza ,a wtym na makowce nie.... Co to za roznica? Dziekuje za odpowiedz ...
18.12.2013 14:58 odpowiedz
Tutaj ciasto wałkujemy, czyli i tak usuwamy pęcherzyki podczas wałkowania.
Gość: Anna J.
17.12.2013 23:21 odpowiedz
Pani Doroto,
Czy ten makowiec mozna zrobic 4 dni przed Wigilia, aby dotrwal do Swiat i byl nadal smaczny i wilgotny? Czy moze bylby lepszy ten z bakaliami? Albo moze zamrozic? Dziekuje z gory za odpowiedz (i za bloga;))
Gość: kruszysia
18.12.2013 00:03 odpowiedz
Pani Anno,
prosze przeczytac ostatni akapit przepisu zatytulowany "Przechowywanie", gdzie Autorka wszystko dokladnie wytlumaczyla.

Wesolych Swiat!
Gość: Anna J.
18.12.2013 22:35 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz. Przepis oczywiscie czytalam caly, ale chodzilo mi nawet o 4 dni wczesniej, nie o 2. Nie wiem, czy jest sens mrozic na tak krotko, jesli ten lub z bakaliami bylby dobry. Nigdy nie pieklam makowca, w tym roku padlo na mnie, a nie chce rozczarowac rodziny. Dlatego prosze o wyrozumialosc:) Pozdrawiam!
Gość: kruszysia
18.12.2013 23:28 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze czterodniowe ciasto drozdzowe jest jadalne, ale nie pyszne. Ja bym zamrozila.
Gość: Anna J.
19.12.2013 09:40 odpowiedz
dzieki za odpowiedz! pozdrawiam:)
Gość: anisia
17.12.2013 22:50 odpowiedz
Piekę makowce z tego przepisu już 4-ty raz. Za każdym razem pękały mi wzdłuż. Zwijałam pergamin i ścisło i dając ciut luzu i nie mogłam dojść , co zrobić żeby nie było tego ,, kanionu ''. Ponieważ w smaku były za każdym razem pyszne , darowałam sobie juz to dochodzenie. Dziś upiekłam i o dziwo żaden nie pękł ale....nie jest juz tak pyszny ,gdyz ciasto jest suche. Pieklam w 180º w termoobiegu 40 minut. Nie wiem czy jest możliwe aby wina tkwiła w tym, że nie posmarowałam pergaminu olejem. Fakt - zapomniałam. Wsadzę je zaraz do zamrażarki i łudzę sie , że może po rozmrożeniu będą bardziej wilgotne. Bardzo jestem ciekawa jaką rolę pełni olej na pergaminie. Może ktoś mi odpowie.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:13 odpowiedz
Dzieki niemu ciasto drożdżowe się nie przykleja do papieru. Czy odrywałaś kiedyś drozdżowe bułeczki z papieru?
Gość: Konstancja
17.12.2013 16:22 odpowiedz
Aaaa...Pierwszy raz robiłam i wyszło! To się nie zdarza :) A ja nie mam w ogóle ręki do ciast :D Zrobiłam z 2/3 składników i wyszło ciasto trochę za tłuste, a masę miałam gotową i trochę za rzadką ale ... jest przepyszny :D Jeden zamroziłam a drugi ... zjadłam :D
Gość: Kathi
17.12.2013 12:20 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę użyć KA do wyradiania ciasta drożdzowego, czy lepiej rękoma? Czy jedna masa makowa z puszki wystarczy na ten przepis, niestety nie dam rady przy dwóch maluszkach zrobić jej sama:/?
Gość: Anka1803
17.12.2013 16:53 odpowiedz
ja robiłam z gotowej masy i użyłam jednej puszki do 3 makowców, jak dla mnie trochę za mało maku.
Gość: Emilia
18.12.2013 01:44 odpowiedz
Kathi ..., ja dzis pieklam te makowce i moj KA pieknie wyrobil ciasto ... Dalam tez mase gotowa z puszki ,dalam poltora masy plus ,4 ubite mocno bialka ,wyszly naprawde smaczne ,tez mam w domu dwojke maluszkow 2 latka i jedno 3 miesiace na piersi jest co robic ,wiec zrezygnowalam z maku ,ale przyznam ze jednak masa makowa z puszki to nie to samo co prawdziwy mak domowej zaprawy .... Pozdrawiam
Gość: Katki
18.12.2013 15:37 odpowiedz
A wyrabiałaś hakiem?Na jakiej prędkości i jak długo? Mam KA od niedawna i jeszcze go nie rozpracowałam :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:10 odpowiedz
Max na ustawieniu 2. Około 15-20 minut, aż ciasto będzoe gładkie.
Gość: MłaMła
18.12.2013 07:15 odpowiedz
Ja użyłam jednej puszki do 2 makowców (drugim razem robiłam już mak sama) i zostało mi niewiele, raczej na trzecie ciasto by nie wystarczyło.
Anka1803  (zobacz profil)
17.12.2013 10:59 odpowiedz
Witam,
wczoraj upiekłam te makowce, moje co prawda nie pękły ale jakby zrobiły się puste w środku i mak wyszedł z ich boku. Co może być tego przyczyną?
Pozdrawiam i życzę zdrowych wesołych świąt Pani Dorotce i wszystkim zaglądającym tutaj;)
Gość: Aga73
16.12.2013 23:15 odpowiedz
Czy można masę makową zrobić wcześniej już teraz a upiec dopiero za tydzień? Pytam ze względu na te białka
ania1105  (zobacz profil)
17.12.2013 09:09 odpowiedz
można zrobić teraz masę makową i ją zamrozić, ale ubite białka dodajemy bezpośrednio przed pieczeniem.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
16.12.2013 22:50 odpowiedz
Od wczoraj jestem w szoku i jeszcze dziś trudno mi uwierzyć w to, że samodzielnie dokonałam takiego wypieku...
Skuszona wieloma pozytywnymi komentarzami, ale i pełna wątpliwości czy podołam, odważyłam się po raz pierwszy w życiu zabrać za ciasto drożdżowe i zrobić makowce. Może efekt nie jest powalający, ale mnie i tak zadowala, bo ciasto choć nie jest perfekcyjne to całkiem nieźle wygląda i jest bardzo smaczne. Wiem, że popełniłam parę błędów, nawet już wiem jakie (!), więc następnym razem będę mądrzejsza i bardziej doświadczona, bo przecież wiadomo - najtrudniejszy jest ten pierwszy raz...

Dorota, jesteś Wspaniałą, Cudowną, Motywującą do Działań Kobietą, a Twoje Sugestywne i Smakowite zdjęcia działają na zmysły wizytujących ten blog mobilizując do roboty. Dzięki Ci za to i fajnie, że zawsze jesteś pod ręką :))
Gość: Maggie
17.12.2013 17:33 odpowiedz
Jakie ładne!!!
Gość: Joanna cukier
16.12.2013 22:40 odpowiedz
witam Serdecznie
Bardzo prosze o porade wszystko wychodzi bdb oprucz tego ze mak odchodzi od skorki ciasta , nie trzyma sie przy ciescie, takie puste dziury mi powstaja,ogolnie baaardzo smaczny
Co robie zle ?
Dziekuje za odp
Gość: kruszysia
17.12.2013 11:20 odpowiedz
Jeżeli wszystko Ci wychodzi oprócz tego, że mak odchodzi od ciasta, spróbuj przed nałożeniem masy posmarować blat ciasta surowym (nieubitym) białkiem.

Powodzenia!
Gość: Joanna Cukier
17.12.2013 18:49 odpowiedz
Tego tez juz probowalam nadal pochodzi :(
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 18:52 odpowiedz
Główne pytanie - czy robisz masę z przepisu czy uzywasz kupnej gotowej z puszki?
Gość: Joanna Cukier
17.12.2013 19:07 odpowiedz
Tak wg przepisu
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 19:14 odpowiedz
Białka ubite na pianą sklejają dokładnie ciasto z masą makową. Może za dużo miejsca zostawiasz pomiędzy makowcem a papierem do pieczenia? Nie mam więcej pomysłów..
Gość: Joanna Cukier
17.12.2013 19:23
dziekuje sprobuje zostawic teraz mniej miesca, troche ciaśniej zwine :)
Bardzo dziekuje za opd
Pozdrawiam i napisze jak wyszedl .
Gość: oliwia02445
16.12.2013 22:33 odpowiedz
Upiekłam ten makowiec- rewelacja! Korzystałam z gotowej masy makowej, dałam jedną puszkę masy 900g i ubiłam 3 białka, delikatnie zmieszałam... masa wyszła luźna. Starczyło na te 3 makowce, ale następnym razem dam podwójną ilość ciasta (wszystkie składniki razy dwa) jak na 5 makowców i dam do tego 3 masy makowe, zrobię pianę z 4 białek do tego wszystkiego i powinno być idealnie
Gość: oliwia02445
16.12.2013 22:46 odpowiedz
miałam na myśli, że na 6 makowców podwoję składniki... masa w puszce (900g +jedno duże białko ubite na sztywno) powinna starczyć na dwa "bogate" makowce. Tym razem dałam masę+3 ubite białka na 3 makowce, ale maku troszkę brakuje, mogłoby go być więcej. Ach miałam zapytać- ciasto mi wyrosło "zza" papieru, tzn tam gdzie zostawiłam otwarty papier (zgodnie z przepisem i obrazkiem) co mogłam zrobić nie tak?
Gość: Kaśka20
16.12.2013 21:59 odpowiedz
2 tygodnie temu robiłam ten makowiec,ale tylko jedną porcję.U Pani na zdjęciach ciasto po wyrastaniu jest w kolorze białym, a u mnie było żółte i wogóle nie wyrosło.Czym mogło to być spowodowane chcę zrobić makowca na święta,ale boję się że znowu nie wyjdzie.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:29 odpowiedz
Zdjęcia wykonania są czarno - białe.
Gość: Lidia
16.12.2013 21:41 odpowiedz
Bardzo dziekuje za przepis jest naprawde rewelacyjny polecam wszystkim , dodam ze pierwszy raz w koncu mi wyszedl .jednak strach ma tylko wielkie oczy.
Gość: ania76
16.12.2013 21:25 odpowiedz
Wiem że najlepszy jest makowiec z domową masą, ale czy jeśli do gotowej masy makowej z puszki dodam ubite białka to uzyskam podobny efekt?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:34 odpowiedz
Prawdopodobnie nie. 
Gość: Magda
17.12.2013 20:20 odpowiedz
Z gotowej masy makowej też wychodzi, tylko trzeba ją (masę) najpierw bardzo dokładnie odcisnąć, bo jej głównym składnikiem jest woda. Więc odciskamy przez gazę lub czystą ścierkę, dodajemy ubite białka i wychodzi doskonały makowiec :)
moniac79  (zobacz profil)
16.12.2013 20:05 odpowiedz
Witam, korzystam z Pani strony już od dawna i jak do tej pory wszystko wychodziło super. Dziś postanowiłam pierwszy raz w życiu upiec makowca, jako próba przed świętami. Niestety makowiec pękł mi na całej długości. Czy może Pani wie co jest tego przyczyną?? Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź . Pozdrawiam :) Monika
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:10 odpowiedz
Proszę przeczytać ostatnie komentarze.
Gość: moniaminka
16.12.2013 14:20 odpowiedz
Witam, planuję pierwszy raz upiec makowca, ale nie mam doświadczenia w pieczeniu dlatego proszę o pomoc w sprawie zaczynu. Czy mam rozumieć, że zaczyn do tego makowca robię z całej podanej w przepisie ilości mleka tj. 180 ml+45 g świeżych drożdży, 6 łyżek cukru. Ile wtedy dodać mąki? W przepisie podany jest odnośnik z przepisem na zaczyn, ale tam są inne wartości produktów i nie wiem co zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc!
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:12 odpowiedz
Uzywamy całych drożdży do zaczynu częsci mleka i niedużo mąki. Podany zaczyn na innej stronie jest przykładowy.
Gość: kruda
16.12.2013 09:09 odpowiedz
makowiec genialny! Różne piekłam, ale ten przebija wszystkie o głowę więc zagości na stałe na moim stole. Dziękuję
Gość: inka
15.12.2013 21:37 odpowiedz
Mam 2 pytania odnośnie przepisu, papier ma się nie stykać z ciastem (oczywiście jego górna powierzchnia)? i drugie czy istnieje jakiś sprawdzony sposób na uniknięcie zakalca?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:13 odpowiedz
Ma się nie stykać.
Gość: Makowa panienka
15.12.2013 18:34 odpowiedz
Nawet takie beztalencie cukiernicze jak ja dało radę odwzorować Pani przepis:-) .2 sztuki do zamrażarki,jedna na dziś.Jestem niemożliwie zadowolona,bo nie spodziewałam się aż takiego efektu.Dla mnie to najlepszy makowiec jaki jadłam.Dużo maku,mało ciasta i wcale mi nie popękał.Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.Lidka:-)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:38 odpowiedz
Gratulacje i bardzo się cieszę :).
Gość: Anusia
15.12.2013 15:42 odpowiedz
Do makowca podeszłam trochę jak pies do jeża. To jedno z dwóch moich ulubionych ciast a w cukierniach nie zawsze otrzymuję to, czego oczekuję (mało maku, sucha masa, pusty w środku, glutowate ciasto, itp) Wydawało mi się to mega trudne (zwłaszcza, że nigdy nie ugniatałam ciasta drożdżowego :D) A tu taka niespodzianka. Ciasto (właściwie sztuki 3) wyszło przepyszne. Co prawda jedno pękło mi wzdłuż i rozeszło się na boki, ale smaku to nie zmieniło. Zdecydowanie polecam wszystkim i dziękuję za cudowny przepis :D
kasia_p  (zobacz profil)
15.12.2013 13:17 odpowiedz
zamiast kandyzowanej skórki pomarańczowej , mogę dać np. drobno posiekaną gorzką czekoladę? nie zepsuje ona makowca?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:42 odpowiedz
Nie polecam. Zastygnie ona w masie makowej i masa makowa będzie bardziej twarda.
Goniaw1984  (zobacz profil)
15.12.2013 12:16 odpowiedz
Co powodują białka w tej masie makowej? Muszę zaryzykować chyba:)
Gość: milena_2020
15.12.2013 11:52 odpowiedz
czy mogę te makowce zrobić dziś i zamrozić do świąt?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 11:56 odpowiedz
Tak, ta informacja została podana w przepisie.
Goniaw1984  (zobacz profil)
15.12.2013 11:10 odpowiedz
Witam pani Doroto! Potzrebuję pani pomocy. Otóż zrobiłam ciasto-pięknie rośnie, jednak... do robienia masy makowej tak się rozpędziłam, e dałam nie ubite białka, tylko je wmieszałam:( Warto zatem robić te makowce?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 11:41 odpowiedz
Niestety nie wiem, jak teraz to wyjdzie..
agnes512  (zobacz profil)
14.12.2013 23:02 odpowiedz
i dziekuje serdecznie Pani Dorotko za przepis ;)
agnes512  (zobacz profil)
14.12.2013 23:02 odpowiedz
witam,
Wczoraj pierwszy raz w zyciu robiłam makowca. Zrobiłam na próbę ;)
Podzieliłam składniki na trzy ;)
Powiem krótko- lepszego nie jadłam ;) Jestem zachwycona, bede zawsze go piekła!polecam ;)
14.12.2013 22:27 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie jakiej mąki Pani użyła, mieszkam w uk i nie wiem czy mogę upiec makowca z mąki z uk
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 22:29 odpowiedz
Możesz, plain flour.
Gość: MłaMła
14.12.2013 19:52 odpowiedz
Piekłam dzisiaj drugi raz. Za pierwszym oba pękły dość konkretnie. Dzisiaj 2 z trzech były leciutko pęknięte, ale wszystkie trzymały ładny kształt, zero zakalca, mak nie odchodził (robiłam sama, poprzednio ten z puszki spisał się średnio). Ogólnie wszystko super, ale zauważyłam, że ten który nie pękł w ogóle był najciaśniej zwinięty (starałam się przy wszystkich). Mam więc pytanie, bo to zawijanie w papier sprawia mi problem. Czy kładzie Pani gotowe zwinięte ciasto na papier i delikatnie roluje owijając papierem, czy może jest jakaś inna sprytna technika? Olej na papierze nie pomaga zwinąć go ściśle ;)

BTW piekłam z mąki tortowej, a do masy dodałam cukier trzcinowy, bo akurat taki miałam w zapasie.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:01 odpowiedz
Tak, kładę na papierze i razem z nim roluję.
Gość: MłaMła
14.12.2013 21:16 odpowiedz
Dziękuję! Czyli mogę się tylko bardziej postarać i ciaśniej zwijać :)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
14.12.2013 19:04 odpowiedz
Proszę mi podpowiedzieć jaką należy użyć mąkę, tzn. zwykłą 500 tzw. "Poznańską" czy może "Tortową" 450, czy może jeszcze inna będzie lepsza do tego ciasta drożdżowego. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale akurat to ciasto mocno mnie kusi i może przy Waszej pomocy dam radę się z nim uporać, może...
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:02 odpowiedz
Zwykła mąka luksusowa czy nawet tortowa bedzie dobra.
Gość: echomik
14.12.2013 17:20 odpowiedz
Witami i serdecznie pozdrawiam .Makowiec fantastyczny , instruktarz dla piekacych genialny.Pierszy raz w moim dlugim zyciu udalo mi sie tak doskonale ciasto.Dziekuje.Zycze wielu sukcesow.Elzbieta
Gość: emailamoira
14.12.2013 17:20 odpowiedz
Pani Doroto. dziękuję. często korzystam z Pani bloga. niektóre rzeczy mi wychodzą, inne nie. ten makowiec chodził już za mną od dawna. w końcu się zdecydowałam. dzisiaj zrobiłam go po raz pierwszy. w sumie to zrobiłam trzy, tak jak w przepisie. i choć aż dwa pękły mi przez całą długość, to i tak jestem zadowolona. pęknięcie dodaje im uroku :D a ja jestem z siebie dumna. jeszcze raz dziękuję :)
Gość: MONIA
14.12.2013 17:13 odpowiedz
Witam . czy ciasto można zrobić wieczorem 23 grudnia i do lodówki później rano ocieplić i upiec w wigilię rano ??
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:09 odpowiedz
Tak, rano uformować i upiec makowce.
Gość: Paulina
14.12.2013 13:31 odpowiedz
A co zrobić, jeśli w czasie pieczenia się 'rozwala'? Wszystko niby dobrze robię, a jak ciasto się upiecze to jest szerokie i płaskie :/
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 13:45 odpowiedz
Zbyt luzno zostało owinięte papierem do pieczenia i papier nie trzyma makowca.
kasia_p  (zobacz profil)
14.12.2013 12:55 odpowiedz
można w cieście dodać łyżeczkę ekstraktu z wanilii zamiast pasty albo laski wanilii? a w masie makowej brązowy cukier zastąpić białym?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 12:58 odpowiedz
Można.
Gość: agazom
14.12.2013 09:45 odpowiedz
Upieklam wczoraj wyszly trzy idealne i przepyszne makowce! Moj pierwszy w zyciu makowiec! Dziekuje za przepis! Mniam...
Gość: ewa
14.12.2013 08:49 odpowiedz
Kiedy pierwszy raz zrobiłam makowca, to przy zwijaniu tak rozciągnęłam ciasto, że na dużej blasze z piekarnika ledwo się w poprzek zmieścił :). Teraz mam sposób: ciasto wałkuję na oprószonej mąką ściereczce na żądaną szerokość, nakładam mak i unosząc brzeg ściereczki zwijam makowca. Rewelacja, zwłaszcza dla początkujących "makowniczanek". No to do dzieła i Wesołych Świąt!
Gość: calkiem_znosna
13.12.2013 23:33 odpowiedz
Pani Doroto,
Dziękuję za odpowiedź - ciasto jest raczej równo rozwałkowane, bo mam wprawę w wałkowaniu ciasta do pierogów. Myślę, że przyczyną jest nieumiejętne owijanie makowca w papier do pieczenia - rozchodzi się pośrodku. Dam radę - jutro trzecie podejście :-)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za motywację!
harllaa  (zobacz profil)
13.12.2013 22:28 odpowiedz
Już planuję upiec makowiec. Uwielbian te przepisy z MW bo zawsze sie udają. Mam tylko jeden malutki problem. Lubie czytac komentarze żeby się od innych więcej dowiedzieć , ale czytanie ich trwa często dłużej niż pieczenie ciasta :D
Taka tu ładna frekwencja :D
13.12.2013 21:54 odpowiedz
Czy mogę użyć kupnego mielonego maku? I co dalej-czy mam go zaparzać?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 22:56 odpowiedz
Proszę przeczytać ostatnie komentarze.
Gość: całkiem_znosna
13.12.2013 21:53 odpowiedz
Pani Doroto,
Dzięki Pani opisowi odważyłam się po raz pierwszy w życiu upiec makowiec - jest fantastyczny w smaku! Niestety, za każdym razem pęka - podjęłam 2 próby z 1/3 produktów. Rozwałkowywałam go na prostokąt o wymiarach ok. 25 x 35 cm na macie silikonowej i na niej zwijałam, a następnie owijałam w natłuszczony papier. Bardzo proszę o radę!
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 22:59 odpowiedz
madziara8115  (zobacz profil)
13.12.2013 17:29 odpowiedz
Dzis odwazylam sie zrobic makowiec z tego przepisu (kilka razy probowalam, ale przepisy lepsze i gorsze bywaly).
Z tego wyszlo za rzadkie ciasto. Odmierzone jak nalezy, uzywalam kubka z miarka od maszyny do pieczenia chleba i wagi. Na nieszczescie wrzucilam wszystko do maszyny do chleba, jak zawsze w wypadku ciasta drozdzowego, i poszlam po synka do przedszkola. Gdy wrocilam ciasto bylo w fazie wyrastania i nie szlo juz dodac maki... Poczekalam do konca procesu, potem podsypalam sporo maki, wylalam ciasto, dogniotlam maka i jakos poszlo.
Jak dla mnie, to masy makowej jest za duzo (6 bialek dodaje sporo objetosci). Dalam gruba warstwe, a jeszcze mi zostalo. W efekcie mam baaardzo makowego makowca, ciasta w tym niewiele :)
No i na bledach czlowiek sie uczy, za luzno zwinelam w papier, jedna strucla pekla okropnie, bebechy na wierzchu :) W smaku ok.
Moze kiedys jeszcze raz sprobuje, ale na pewno dam ciut wiecej maki :)
Gość: Katarzyna
13.12.2013 17:21 odpowiedz
Jestem jedną z dwóch osób w rodzinie, która lubi makowiec, sama nie poradze zjeść takich 3, ale nie wiem jak mogę podzielić składniki na 3 części, ale pomyślałam, że może moge na pół, tylko nie wiem czy jakbym zrobiła ten pasek dłuższy i po prostu zrobiła ten makowiec grubszy to czy by wyszedł. Liczę na szybką odpowiedź.
Gość: kasia
13.12.2013 21:01 odpowiedz
a moze tak jak ja po prostu zamroz? ja pieke kroje kazdy na pol i zamrazam.
dzieki temu kiedykolwiek mam ochote rozmrazam i jest swiezutki!
Gość: edat
13.12.2013 16:49 odpowiedz
moja pierwsza strucla!!!!!! super, pyszna , idealna i łatwa - wbrew pozorom- w wykonaniu, na święta obowiązkowo .....
Gość: Karolka
13.12.2013 16:44 odpowiedz
Witam,
Chce upiec makowca i jest problem bo nie mam maszynki do mielenia miesa i maku nie zmiele.. Mieszkam w UK i byłam juz polskich sklepach i nici nie maja maku mielonego i nie beda miec.. na internecie szukałam, ale tez maja, produkt niedostepny :/. Pani Doroto od dawna mi sie podoba z kitchenaid CHOPPER 5KFC3515 czy on poradzi sobie ze zmieleniem maku, tak zeby było idealne na makowiec ? Lub jakies inne propozycje?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 17:30 odpowiedz
Ze zmieleniem maku (suchego) poradzi sobie na 100% młynek do kawy. Ja nie piję takiej kawy, więc mam go tylko do przypraw. Wtedy będziesz miała suchy mak i wystarczy go tylko zaparzyć. Malakser,chopper, blender niestety nie poradzi sobie z makiem, albo poradzi słabo i będzie to trwało bardzo długo. Poradzi sobie rownież maszynka do mięsa, ale to wiadomo.
Gość: Karolka
13.12.2013 17:45 odpowiedz
bardzo dziekuje za szybka odpowiedz :) Czyli kupuje młynek do kawy :)
madziara8115  (zobacz profil)
13.12.2013 17:32 odpowiedz
Ja robilam blenderem, mam dosyc silny ;) spocil sie nieco i musialam dac mu odpoczac, ale na dwa razy poszlo :) tez nie mam maszynki, a mak kupilam niezmielony. Przy blenderowaniu radze od razu dodac to maselko i miod, co jest w przepisie (ulzy to troche blenderkowi).
Gość: Paula
13.12.2013 14:43 odpowiedz
Upiekłam makowca na podstawie twojego przepisu. W trakcie jednak dosypałam około pół szklanki mąki, bo ciasto było zbyt wolne.
Ciasto ciastem, ale pomysł aby zawinąć strucle w papier genialny. Makowce wyszły równe i nie przerośnięte. Ten przepis już ze mną zostanie. Dziękuję :)
A tutaj link do mojego ciasta: http://www.jakpomasle.pl/kuchnia/makowiec-czyli-tradycyjny-polski-przepis-na-strucle-z-makiem/
Sloma14  (zobacz profil)
13.12.2013 15:32 odpowiedz
piekne sa!!ja tez podsypywalam maki pierwszy razem bo ciasto bylo luzne dzis bede robic drugi raz.
Jak Ci sie udalo rozwalkowac ciasto w tak idealny prostokat?
Grzegorzowa  (zobacz profil)
13.12.2013 11:44 odpowiedz
Chciałabym zapytać jaką robi różnicę zastosowanie do ciasta drożdży suchych a świeżych. Czy drożdże instant to suche ?
Sloma14  (zobacz profil)
13.12.2013 12:03 odpowiedz
nie ma roznicy;) tak drozdze instant to suche. upewnij sie jedynie ze sa swieze ;)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
13.12.2013 12:54 odpowiedz
Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości i widzę, że ciasto z suchych drożdży jest łatwiejsze do wykonania i mniej czasochłonne. A skoro to nie ujmuje mu smaku to nie warto się trudzić ze świeżymi :D
Sloma14  (zobacz profil)
13.12.2013 11:35 odpowiedz
zrobilam wczoraj mase do makowca ale jest strasznie gorzka! sprawdzilam waznosc maku i byla ok dala ciut wiecej olejku migdalowego ale nie sadze ze to jego wina.
czy jest jakis sposob zeby sie tego gorzkiego smaku pozbyc? inaczej nie ma sensu robic ciasta bo bedzie niedobre...
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 13:16 odpowiedz
Raczej nie, coś nie tak musi byc z makiem.
Sloma14  (zobacz profil)
13.12.2013 15:27 odpowiedz
dzieki wlasnie zakupilam nowy mam nadzieje ze bedzie ok.
magdabe  (zobacz profil)
18.12.2013 01:53 odpowiedz
mialam podobnie, wydaje mi sie ze mak byl po prostu stary albo zlej jakosci, wczesniej ten gorzkawy byl z Gammy, a teraz kupilam bakalland i wyszlo super. Polecam :)
Gość: Kasia
13.12.2013 10:54 odpowiedz
Witam,czy zamiast robic sama mase makowa moge kupic gotowa w sklepie,taka w puszce? Jesli tak to jak najlepsza?
ania1105  (zobacz profil)
13.12.2013 12:04 odpowiedz
to pytanie padało tu kilkadziesiąt razy... tak, można użyć gotowej masy makowej.
Gość: Renatka7
13.12.2013 06:46 odpowiedz
Jest i u mnie! Mój pierwszy makowiec! Lekko pęknięty, ale nie szkodzi. Najważniejsze, że pyszny i z pewnością będzie taki na Święta. Dziękuję i pozdrawiam :-)
12.12.2013 19:04 odpowiedz
Upieczone... ufff :) Pełna obaw byłam, bo niektóre wpisy są mało zachęcające. No i co ciekawe - na 3 strucle pękła jedna :o nie mam pojęcia czemu. Była to pierwsza którą zawinęłam w papier i ta miała więcej luzu od pozostałych dwóch. Ciasto rozwałkowane było na dwóch niepękniętych cieniej niż w pękniętej. Ale suma sumarum : efekt BOSKI! Kolejny mega udany wypiek na świeta! W tym roku chyba tylko będziemy na słodko jedli, bo mam juz tyle rzeczy zrobionych, że powoli braknie miejsca ;)

I teraz moje spostrzeżenie co do konsystencji ciasta, które nie wszystkim wychodzi: myślę że problm jest w "szklance", a dokłądniej że każdy ma inna szklankę w domu. Polceam skorzystać z przelicznika podanego przez Dorotę- ja tak zrobiłam i dałam 480 g mąki pszennej i ciasto było idealnie, bez koniecznoci dosypywania grama mąki, a nawet nie dałam 3 łyżek przy wałkowaniu, bo łądnie odchodziło od blatu.
Gość: asiak
12.12.2013 17:15 odpowiedz
jak postępować aby makowiec nie pękał w trakcie pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 21:09 odpowiedz
Wystarczy przeczytać ostatnie komentarze i postępować wg przepisu.
12.12.2013 15:20 odpowiedz
Dorotko wiesz moze w jakim sklepie mozna kupic mak zmielony w Polsce? A moze wy dziewczyny mi podpowiecie? Bylabym wdzieczna za ospowiedz!!!
Gość: asiak
12.12.2013 17:13 odpowiedz
ostatnio był w Lidlu :)
kasia_p  (zobacz profil)
12.12.2013 20:43 odpowiedz
carrefour, l-eclerc, tesco, real - ogólnie, w niemal każdym większym supermarkecie ;)
13.12.2013 13:53 odpowiedz
dzieki dziewczyny za odpowiedz!!!!
Gość: ana
19.12.2013 12:45 odpowiedz
Nie w każdym sklepie kupisz mak mielony Ja kupiłam w Kauflandzie.
Gość: Lidka
12.12.2013 06:09 odpowiedz
Pani Dorotko proszę o odpowiedź czy zalany wrzącą wodą mak trzeba jeszcze gotować?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 09:06 odpowiedz
Tak, około 20 minut. Lub zalać wodą i pozostawić na noc.
Gość: Lidka
12.12.2013 10:11 odpowiedz
Bardzo dziękuję:)
Gość: zetka
18.12.2013 11:06 odpowiedz
nie ma tego w przepisie ze należy gotować - dziękuję za podpowiedź nie wiedziałabym
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 19:03 odpowiedz
Ponieważ nie jest to konieczne - albo zalewamy wrzatkiem na noc albo gotujemy przez 20 minut.
Gość: Sylwia
12.12.2013 00:46 odpowiedz
Jak należy odsączyć mak? Na sicie, ręczniku papierowym? Jak dlugo to trwa? "Nie pracowałam" jeszcze z makiem :-)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 09:08 odpowiedz
Przez jakiś gęsty ręczniczek kuchenny najlepiej. Wysypać na niego mak, owinąć, scisnąć z calej sily az cala woda się odcedzi.
Gość: MarysiaGdansk
11.12.2013 22:37 odpowiedz
dzis zrobilam pierwszy makowiec... z 1/3 skladnikow z przepisu, co by sie sprawdzic i nie objesc przed swietami. Dodatkowo nie mam maszynki do mielenia, wiec blendowalam mak(daje rade,potwierdzam). Co prawda pekl,ale moja wina, bo za cienko ciasto rozwalkowalam, ale w smaku OBŁĘDNE!! -zarowno ciasto, jak i masa. Oj, zaczynam sie niebezpiecznie rozkrecac w pieczeniu, jeszcze troche,a pkmysle, ze cos z tych moich dwoch lewych rak w kuchni, moze byc :-)
Gość: Ania_G
11.12.2013 20:39 odpowiedz
Witam, mam w paczce mak zmielony (gotowy bez dodatków, mąż przywiózł z niemiec...ale chyba u nas też taki można dostać), jak mogę go do tego przepisu wykorzystać...parzyc i mielić nie ma już co...ale bez tego wyjdzie za sucha masa..tylko na miodzie i tych białkach?...hmmmm
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:26 odpowiedz
Nie trzeba do mielić, to fakt.
Ale koniecznie należy go sparzyć, potem odcisnąć.
Gość: ola
11.12.2013 19:26 odpowiedz
dzis wyprubowaląm tego makowca!!!!!!!ciasto jest rewelacyjne wszystkim bardzo smakowało!!!napewno upieke go jeszcze raz na swieta!!!!!!!
Gośka_M  (zobacz profil)
11.12.2013 09:18 odpowiedz
Witam,
Chciałabym zrobić masę wcześniej, żeby ją mieć gotową już do zawijania, można ją zrobić jakoś wcześniej i np.wsadzić do lodówki czy do zamrażalki?? No i jeszcze jedno pytanie na które nie mogłam znaleźć odpowiedzi w czym zmielić mak :))
ania1105  (zobacz profil)
11.12.2013 09:57 odpowiedz
ja kiedyś mroziłam gotową masę (oczywiście bez białek), żeby ograniczyć bałagan przed świętami ;)). w niczym nie zmieniło to smaku, nie wpłynęło negatywnie na konsystencję.
Gośka_M  (zobacz profil)
11.12.2013 10:14 odpowiedz
O super dzięki za odpowiedź właśnie się nad tymi białkami zastanawiałam:) zastanawiam sie jeszcze w czym ten mak zmielić mam robota kuchennego ale nie wiem czy nim da sie zmielić :)
Gość: kruszysia
11.12.2013 10:24 odpowiedz
Gosiu, przeczytaj (lub przeszukaj) komentarze z ostatnich trzech tygodni lub kup mak już zmielony.
Gośka_M  (zobacz profil)
11.12.2013 10:38 odpowiedz
Szukałam właśnie ale spróbuje jeszcze raz :) no albo już zmielony kupię, zobaczymy dzieki
Gośka_M  (zobacz profil)
13.12.2013 12:16
Znalazłam maszynkę w garażu, ale raczej do mięsa czy to jest to samo jak do maku?
Grzegorzowa  (zobacz profil)
13.12.2013 12:57
Tak, maszynka się nadaje, ja tak w takiej mielę, ale lepiej abyś miała sitko z drobnymi dziurkami, a jeśli takiego nie masz to chyba trzeba więcej razy zmielić mak, aby był miałki.
Gość: fiolka100
10.12.2013 23:33 odpowiedz
Czy będzie różnica jeśli do masy makowej użyję suchego maku mielonego?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:27 odpowiedz
Możesz uzyć, ale mak należy wczesniej zalać wrzątkiem i postępować wg przepisu, nie trzeba go juz mielic.
sloneczko085  (zobacz profil)
10.12.2013 23:06 odpowiedz
Dorotko chcę upiec teraz jeden makowiec na wypróbowanie moich możliwości oraz żeby przed samymi świętami nabrać swego rodzaju pewności:)chcę upiec tylko jedną sztukę ale do tej jednej sztuki chce użyć gotowej masy makowej, czy żeby masa nie odchodziła od ciasta także dodać ubitych białek?jeśli tak to najlepiej ile? Puszka maku ma około 900 gram to ile jej dać na jedną sztukę makowca?z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź. Słodko pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:28 odpowiedz
Trzeba dodać białek. Niestety, nie uzywałam nigdy gotowej masy, więc nie wiem ile jej dodać (pewnie dodałabym na tzw oko..). 
agacz80  (zobacz profil)
10.12.2013 20:55 odpowiedz
Praktyka czyni mistrza. Zatem nie poddaję się. Do dzieła! Będę szlifować technikę, zwłaszcza, że dwie godziny temu wyjęłam ciasto z pieca i już go nie ma. Moi synowie i łasuch mąż (ok, ja trochę też) zjedliśmy wszystko od ręki...To chyba najlepsza recenzja pękniętego makowca :D. Słodkich Świąt.
agacz80  (zobacz profil)
10.12.2013 20:23 odpowiedz
Makowiec w smaku bajeczny, niestety słabo wygląda, ponieważ podczas pieczenia mi pękł. Czytam poniżej, że nie mnie jednej. Nie ma jednak konkretnej odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje. Nadmienie, że skrupulatnie odmierzałam podane gramatury, centymetry itp :D Piekłam na dolnej grzałce...Byłabym wdzięczna za podpowiedź, co powinnam poprawić, żeby upiekł się bez pęknięć. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:38 odpowiedz
Technika wałkowania, rolowania ciasta, potem zawijania w papier. Jesli ciasto będzie zbyt cienko rozwałkowane w jakimś miejscu a papier zbyt luźny, ciasto po prostu pęknie. Trzeba upiec trochę makowców, by mieć wprawę. Mi też czasem pęka, lukruję i jest dobrze :-). 
Gość: Alicja
10.12.2013 16:35 odpowiedz
Czy do masy makowej można dodać żurawiny, czy nie bedzie pasować?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:06 odpowiedz
Suszonej, tak.
Gość: Anna
10.12.2013 16:28 odpowiedz
Czy można pominąć rodzynki i skórkę pomarańczową?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Maja
10.12.2013 16:21 odpowiedz
Dzień dobry, nie posiadam młynku do mielenia, a chciałabym wreszcie upiec makowiec, a nie ciągle kupować w sklepie taki; co smakuje jak podeszwa, więc mam pytanie: Czy można zmielić mak np. blenderem lub w jakiś inny sposób bez maszynki?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Gość: kruszysia
11.12.2013 09:22 odpowiedz
Maju, przeczytaj (lub przeszukaj) komentarze z ostatnich trzech tygodni - była już o tym mowa.
10.12.2013 11:59 odpowiedz
Makowiec jest pyszny, masa makowa wyborna, ciasto idealne. Troszkę mi pękł w miejscu łączenia się ciasta, ale może za cienko rozwałkowałam :) Pozdrawiam.
Gość: ina
10.12.2013 11:53 odpowiedz
Czy zamiast cukru do masy makowej mozna uzyc miodu? Ile wtedy gram? Z gory dziekuje za odp :)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 11:56 odpowiedz
Można, do smaku.
Gość: Ania
10.12.2013 10:53 odpowiedz
Makowiec w sam raz na święta! Mniam! Dziękuje za super przeepis
Gość: Wanda z Canady
10.12.2013 02:51 odpowiedz
Bardzo dziekuje za ten przepis ,makowiec jest rewelacyjny .Pieke go od 3 lat i nie tylko na swieta .
09.12.2013 21:30 odpowiedz
Czy jest jeszcze inny sposob,aby zemlec mak?Niestety nie mam czym.Moze juz padlo takie pytanie,ale nie moge sie doszukac,bylabym wdzieczna za pomoc.
Gość: kruszysia
10.12.2013 09:13 odpowiedz
anitko, przeszukaj poniższe komentarze, wpisując do wyszukiwarki (Ctrl+F) zbitkę "blend".
Powodzenia!
10.12.2013 10:08 odpowiedz
Ja tez nie mam czym zemlec. Kupilam juz zmielony, parzomny, suchy. Zaparzylam go jeszcze raz w proporcji 1maku:0,5wrzatku. Dziesiaj pieke, zobaczymy jak wyjdzie.
12.12.2013 15:23 odpowiedz
A mozesz mi powiedziec gdzie taki mak zmielony moge kupic???
Gość: Danuta
13.12.2013 12:49 odpowiedz
W Niemczech napewno, ale i w Polsce tez gdzies widzialam.
Ps. Makowiec wyszedl super, sprobowany, a reszta w zamrazarce.
Gość: Joanna
14.12.2013 16:12 odpowiedz
ja kupiłam w supermarkecie Auchan :) Pozdrawiam
Gość: ABS
15.12.2013 17:16 odpowiedz
ja kupuję w Kauflandzie-jest zawsze
pirzonek  (zobacz profil)
09.12.2013 20:37 odpowiedz
jakiej folii najlepiej użyć do mrożenia? mam w sumie cały wolny pojemnik w zamrażarce - najlepiej byłoby mi zamrozić ten makowiec luzem bez niczego ... ale czy tak można? czy ta folia dodatkowo coś daje? np. przy rozmrażaniu ;)
i czy po odmrożeniu nie wstawić lepiej na chwilkę do rozgrzanego piekarnika?
co nadaje wilgoci makowcom? chłód?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 20:44 odpowiedz
Folii spożywczej przezroczystej. Zamrażamy makowce przed lukrowaniem. Odmrażamy wykładajac je na blat 2 - 3 godziny wczesniej, nie odwijajac z folii. Nie wstawiamy do piekarnika, wysuszyłoby je to. Nadzienie jest bardzo wilgotne :-).
pirzonek  (zobacz profil)
09.12.2013 18:18 odpowiedz
pięknie wyrosło i bardzo smaczne :) na fotkach bez lukru ;) zawsze to mniej kcal :) poza tym dwa idą do zamrożenia :) robiłam pierwszy raz w życiu makowca: krok po kroku z tej stronki :) jak zawsze przepisy od Pani Dorotki są niezawodne :)
jutro robię pierniczki alpejskie: ciasto w lodówce czeka :)
a za tydzień pierniczki nadziewane :D ciasto stoi już dwa tygodnie; na święta jeszcze sernik zrobię z brzoskwiniami ;) jestem odpowiedzialna za wypieki w rodzinie :)
eliza007  (zobacz profil)
09.12.2013 16:28 odpowiedz
Dziś piekłam pierwszy raz w życiu makowca a tym bardziej roladę. Piekłam tylko jednego więc podzieliłam wszystko na 3 i chyba trochę za rzadkie ciastko mi wyszło ale jest pyszny mimo że nie idealny ale MÓJ własny!!! na święta zrobię z całości i teraz użyłam gotowej masy ale świąteczny będzie w 100% samodzielny!
Nawet taka zielona "cukierniczka" coś potrafi!
dziękuje za inspiracje!
pirzonek  (zobacz profil)
09.12.2013 14:40 odpowiedz
ciasto rośnie w maszynie do chleba - właśnie wypłynęło z foremki ... takieeee wielkie a jeszcze 13 minut :)
Gość: susan22
09.12.2013 14:01 odpowiedz
czy zamiast nadzienia makowego można zrobić orzechowe, takie jak ze strucli orzechowej?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:34 odpowiedz
Tak.
Gość: na.cia
09.12.2013 12:48 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj :) w smaku ok... choc sporo płynu wycieklo ze srodka :( zastanawiam sie czy to wina slabego zawiniecia końców, czy bialka za slabo ubite - nie wiem, muszę jeszcze raz spróbować.
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:41 odpowiedz
A może mak słabo odciśnięty?
Gość: na.cia
10.12.2013 08:28 odpowiedz
Hmmm moze... bede probowac :)
Gość: Karolina
09.12.2013 12:00 odpowiedz
Czy jest jakiś sposób, żeby makowiec nie popękał? Bardzo proszę o radę.
Gość: magdzia2004
09.12.2013 09:59 odpowiedz
Witam, chciałabym się dowiedzieć jaki będzie lepszy mak biały czy niebieski do takiego makowca? Ostatnio robiłam z niebieskiego i wyszedł mi w smaku bardzo gorzki :/ Nie był to najtańszy mak a zepsuł ciasto bardzo. Czy jest duża rónica w smaku między tymi rodzajami? Pozdrawiam Magda
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 10:00 odpowiedz
Wystarczy przeczytać ostatnie komentarze pod tym wpisem.
Gość: magdzia2004
09.12.2013 10:38 odpowiedz
oo nie doczytałam :/ a który Pani poleca mak do takiego makowca? Nigdy nie robiłam wypieków z białego, może warto zaryzykować? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 10:39 odpowiedz
Warto spróbować obu :).
Gość: magdzia2004
09.12.2013 10:42 odpowiedz
hmm tzn. pół na pół - wymieszać je? Zawsze na święta robie makowce z 1,5 kg maku niebieskiego. Nigdy z nim nie miałam problemu a ostatnio wyszedł strasznie gorzki:/
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 10:47
Nie wymieszać. Inny mak w osobnym makowcu.
smakoszka77  (zobacz profil)
16.12.2013 23:42 odpowiedz
Dwa lata temu, przez przypadek zrobiłam makowiec z białego maku (syn rozsypał mi niebieski mak,a biały czekał na rogale marcińskie, więc wykorzystałam biały) od tego czasu piękę tylko na białym. Według mnie jest dużo lepszy w smaku, z niebieskim makiem bywa gorzki. Chociaż makowiec z niebieskim makiem lepiej sie prezentuje.
Gość: elka
09.12.2013 09:41 odpowiedz
Dlaczego zawija się makowiec w papier? Czy przez to nie wyjdzie zalalec?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 09:55 odpowiedz
Nie. Nadaje mu to pożądany kształt.
08.12.2013 22:38 odpowiedz
Niestety wyszly zakalce :( ale nie poddaje sie bo mimo wszystko sa rewelacyjne w smaku :)
karola-04  (zobacz profil)
08.12.2013 21:54 odpowiedz
Mam pytanie o mak.JAKA JEST ROZNICA SMAKOWA ITP. MAKU BIALEGO OD NIEBIESKIEGO.
pomijamy kwestię cenową. Chcialabym zrobic makowiec inaczej i pomyslalam o bialym maku.moze to glupi pomysł.
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 22:02 odpowiedz
Jest mniej słodki, mniej aromatyczny, trochę jakby 'ziołowy' w smaku dla mnie. Niedługo zamieszczę na blogu mini serniczki z tym makiem :).
karola-04  (zobacz profil)
08.12.2013 23:45 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Wiec jednak marny pomysł.
Gość: efka
08.12.2013 20:49 odpowiedz
Czym można zastąpić białka w masie makowej? Pozdrawiam :-)
Gość: maturzystka
08.12.2013 20:16 odpowiedz
czy można użyć gotowej masy makowej (takiej z puszki)??? :D
Gość: kruszysia
08.12.2013 22:14 odpowiedz
Proszę przeszukać poniższe komentarze, sporo na ten temat pisano.
Bogusia.  (zobacz profil)
08.12.2013 19:47 odpowiedz
A mi jak zwykle wszystkie popękały:( nie wiem czy jest na to jakaś rada ?
Ale i tak to najsmaczniejszy makowiec jaki kiedykolwiek jadłam.
A niech im będzie i tak zjedzą najszybc
Gość: cichoo
08.12.2013 19:42 odpowiedz
czy mozna uzyć maki amarantusowej zamiast prszennej? albo mix bezglutenowy? co Pani radzi?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:45 odpowiedz
Nie próbowałam, ale najpierw sięgnęłabym po mix bezglutenowy.
Gość: babecka
08.12.2013 19:34 odpowiedz
Pani Dorotko czy zamiast rodzynek mogę dać skórkę kandyzowaną z pomarańczy
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:37 odpowiedz
Tak.
Gość: monisia1963
08.12.2013 19:28 odpowiedz
potraktowanie blenderem dziala:) sprawdzone...pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:36 odpowiedz
Super wiadomość :).
Gość: maggie78
08.12.2013 19:23 odpowiedz
Pani Doroto,
Niestety mam za mały piekarnik ,żeby pomieścić 3 rolady. Czy zawinięte w papier , surowe rolady mogą poczekać te 30-40 minut?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:38 odpowiedz
Można; wtedy pozostałe makowce włożyłabym do lodówki by przystopować wyrastanie.
Gość: maggie78
08.12.2013 19:39 odpowiedz
dziękuję:)
zakoliczek  (zobacz profil)
08.12.2013 18:58 odpowiedz
Witam. Czy mozna sparzony mak potraktowac blenderem??
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:02 odpowiedz
Nie próbowałam. Proszę przejrzeć komentarze - może ktoś z czytelników tak robił? Ja polecam najpierw zmielić mak w młynku do kawy, potem taki sparzyć.
Gość: monisia63
08.12.2013 19:29 odpowiedz
mozna sprawdzone:)
Gość: www
08.12.2013 14:47 odpowiedz
Pani Doroto - czy jest jakieś uzasadnienie dla używanie w masie makowej jedynie samych białek - bo często się to znajduje w przepisach i nie wiem z czego wynika?
Moja rodzina od lat specjalizuje się w makowcach ( i nim ich tak nie przyrządza jak my) )))
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:04 odpowiedz
Tak, białko skleja super mak z ciastem, makowiec nie wychodzi 'dziurawy' :).
Gość: www
08.12.2013 22:05 odpowiedz
w sensie że się nie odwarstwia masa makowa od ciasta drożdżowego ?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 22:07 odpowiedz
Tak.
ewelka1704  (zobacz profil)
08.12.2013 12:59 odpowiedz
Mistrzem drożdżowego to ja nie jestem, ale ten makowiec wyszedł mi bardzo ładnie:) w smaku jeszcze lepszy, a ten mak - rewelacja. Na pewno będzie powtórka.

Nie jestem pierwsza, ale muszę napisać, że uwielbiam Pani stronkę. Wszystkie przepisy są takie szczegółowe i dokładne, piękne zdjęcia i jeszcze takie zaangażowanie -odpisywanie na wszelkie pytania, dostarczanie porad. Zostaje tu na stałe:)
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:19 odpowiedz
Dziękuję za zdjęcie, makowiec wyglada pysznie :).
Gość: Justyna
08.12.2013 08:31 odpowiedz
Mam pytanie czy z przepisu można wyeliminować alkohol i czy zamiast laski wanilii może być Aromat waniliowy ?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:04 odpowiedz
Tak, można.
Gość: dorka
07.12.2013 23:47 odpowiedz
czyli jeśli kupię mak mielony to wtedy go tylko zaparzam?a nie mielę już?
_Madzia_  (zobacz profil)
08.12.2013 12:12 odpowiedz
Ja właśnie zrobiłam z maku mielonego. Wrzuciłam na wrzątek, gotowałam 20 minut, odcedziłam na sitku, ostudziłam a na końcu zawinęłam mak w gazę i odcisnęłam nadmiar wody. Maku mielonego na szczęście nie trzeba jeszcze raz mielić :) Wyszedł pyszny bez zakalca i w sam raz wilgotny jeżeli mogę to tak określić ;)
_Madzia_  (zobacz profil)
07.12.2013 19:11 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam makowca (jednego na próbę) i z tego przepisu wyszedł mi idealnie. Nawet nie popękał a w smaku naprawdę pyszny. Gorąco polecam ;)
Gość: aniaaa
10.12.2013 15:26 odpowiedz
witam , czy robiłaś tylko jednego makowca tzn czy podzieliłaś wszystkie składniki na 3 ??
_Madzia_  (zobacz profil)
11.12.2013 20:58 odpowiedz
Tak, dokładnie. Ale za chwilę żałowałam, że zrobiłam tylko jedną sztukę, bo rozszedł się momentalnie :)
kinga11  (zobacz profil)
07.12.2013 16:32 odpowiedz
Pani Doroto,
dziękuję za wspaniały przepis. UDAŁ SIĘ!!!! Rewelacyjny! ZERO zakalca! Dziś go testowałam i zamierzam go upiec na święta:)
Ach zabłysnę:-) Dzięki Pani :) pozdrawiam
Gość: agi100
06.12.2013 13:47 odpowiedz
Witam, właśnie zrobiłam moje pierwsze makowce, niestety z gotowej masy, ponieważ nie mam maszynki do mielenia. Wyszły całkiem ładne choć niestety popękały, ale myślę ze to wina zbyt cienkiego ciasta. Mimo to przepis jest bardzo dobry, myślę, że z makiem zrobionym z tego przepisu makowiec byłby jeszcze lepszy choć i tak jest bardzo smaczny. Pozdrawiam, i życzę wszystkim udanych wypieków:)
Gość: Kate1122
06.12.2013 12:45 odpowiedz
Pani Doroto co zrobić żeby po upieczeniu nie odchodziła skórka ciasta od maku/
Gość: danutka
06.12.2013 18:43 odpowiedz
żeby skórka nie odchodziła trzeba ciasto (przed wyłożeniem maku) posmarować białkiem (nie ubitą pianą) i dopiero na to wyłożyć mak
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:21 odpowiedz
W tym przepisie nawet nie trzeba smarować. Białko jest w masie makowej, nigdy mi nie odchodziła skórka od maku.
Gość: asiaKB
05.12.2013 18:32 odpowiedz
dorotko czy cukier muscovado bedzie ok?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 19:27 odpowiedz
Tak.
magdabe  (zobacz profil)
05.12.2013 15:15 odpowiedz
Niestety przez moja nie uwage wlalam maslo na samym poczatku, czy ma to wielkie znaczenie aby ciasto wyszlo?;/
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:20 odpowiedz
Raczej nie ma znaczenia.
magdabe  (zobacz profil)
10.12.2013 10:38 odpowiedz
slicznie dziekuje za odp, rzeczywiscie niema znaczenia, ciasto wyszlo takie samo :)
sylwia.ss  (zobacz profil)
05.12.2013 11:17 odpowiedz
Makowiec zrobiony, choć nie powiem, bo łatwo nie było. To mój pierwszy makowiec, ale w smaku bardzo dobry i nie mu nie przeszkadzały pęknięcia na boku. A to moje makowce
cała_ona  (zobacz profil)
05.12.2013 11:46 odpowiedz
Jak na dziewicze wypieki makowe - wyszły bardzo szykowne;)
04.12.2013 20:50 odpowiedz
Witam nie mam jak przemielic maku. Czy moge go rozdrobnic w food procesorze??
artavis  (zobacz profil)
04.12.2013 21:23 odpowiedz
Sama mam ten problem. Zastanawiam sie czy jesli w ogole zabierac sie za probe mielenia w food procesorze, to czy suchego maku, czy juz ugotowanego...Pani Dorotko moze ma Pani jakis pomysl?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 21:40 odpowiedz
Nie wiem.. zawsze mielę w maszynce do mielenia.
Gość: Eliza
04.12.2013 22:23 odpowiedz
a ja poszłam na łatwiznę i kupiłam już mielony. polecam to samo.
Maddy77  (zobacz profil)
04.12.2013 22:34 odpowiedz
ja tez poszlam na latwizne i kupilam mielony,przynajmniej tak sadzilam do poki nie upieklam "na probe" makowca i okazalo sie ,ze mak ma gorzki posmak :-( dlaczego??? mak moczylam we wrzatku,odcedzilam,dalam miod ,bakalie i niestety po upieczaniu makowca okazalo sie ze jest niesmaczny! jestem zrozpaczona, bo we wloszech nie ma maku! da sie go jakos uratowac? pomozcie!
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:56
Może dodałaś do maku migdałów? Lub może to przez ekstrakt migdałowy?
cała_ona  (zobacz profil)
05.12.2013 10:59
Zadam idiotyczne pytanie i od razu zastrzegam, żebyś się prewencyjnie nie nadęła:) A sprawdziłaś datę ważności maku? Bo przeterminowany lubi być właśnie gorzki... Oczywiście, tak doświadczona cukierniczka jak Ty pewno sprawdziła, ale może ominęłaś?:) Bo ja piekę tylko z maku mielonego i jeszcze nigdy nie miałam problemów...
Gość: makowka
09.12.2013 14:24
znajdziesz mak w sklepie u rosjanow i tez u rumunow, widzialam ostatnio, maja mak polski
Maddy77  (zobacz profil)
10.12.2013 08:15
Dorotko! Migdalow nie dodalam,ekstraktu tez nie -bo takowego nie posiadam dalam domowy-pomaranczowy,potem rodzynki i orzechy wloskie. :)
cala_ona! tak sprawdzilam date waznosci,bo kupowalam oczywiscie w ojczyznie z mysla ,ze "na swieta" i wcale sie nie nadelam ;P
makowka! dzieki za podpowiedz,mieszkasz we Wloszech? Ewentualnie bede szukala-najpierw sprobuje odratowac moj mak -mam go z dwa kilogramy;)
Pozdrawiam:*
Gość: MłaMła
03.12.2013 20:45 odpowiedz
Dołączam do grona "pękniętych", ale jednocześnie zachwyconych smakiem. Zrobiłam 2 (2/3 porcji) i co ciekawe oba pękły, ale jeden miał zakalec, a drugi nie. Użyłam gotowej masy i jeden posmarowałam białkiem przed jej położeniem, a w drugim zapomniałam. Zakalec był właśnie w tym drugim, więc może wilgotność tej masy (woda na spisie zajmuje pierwsze miejsce! :/) psuje ciasto?

W każdym razie podejmę kolejną próbę z masą wg Pani przepisu. Ale mam inne pytanie. W mojej rodzinie, na wsi, piekło się kiedyś przy okazji makowców i kakaowców również kapuśniaczki (kulki z farszem kapuścianym). Ciasto było lekko słodkawe i wydaje mi się, że były one robione z tego samego ciasta, co zawijańce. Sądzi Pani, że jak dodam mniej cukru to ciasto wyrośnie i wyjdzie taki eksperyment> Już prawie czuję ten smak dzieciństwa.... :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 21:41 odpowiedz
Tak, można zrobić je z tego ciasta lub skorzystać z przepisu na wigilijne kapuśniaczki.
Gość: MłaMła
05.12.2013 21:45 odpowiedz
Dziękuję, dziękuję! :)
paulllix  (zobacz profil)
03.12.2013 15:24 odpowiedz
Pani Dorotko jest Pani REWELACYJNA!!! Kocham wszystkie Pani przepisy, oglądam te makowce i chyba skuszę się na te przepis na Święta, więc mam pytanie kiedy najlepiej upiec makowca( w dniu Wigilii, dzień przed, dwa?)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 17:13 odpowiedz
Wszystko opisałam w przepisie :).
łasuszka  (zobacz profil)
03.12.2013 09:47 odpowiedz
Pani Doroto chyba dodałam zbyt ciepłe mleko do ciasta i zrobiły sie grudki, czy mimo to wyrośnie ciasto, czy jest do wyrzucenia?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:48 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć.. Nawet jeśli wyrośnie, ciasto może nie być najlepsze przez grudki.
Gość: black_canary@amorki.pl
03.12.2013 20:42 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Ciasto wyszło rewelacja jak za pierwszym razem nie poczułam różnicy na szczęście.
Gość: Eliza
02.12.2013 23:06 odpowiedz
to znowu ja :) Upiekłam po raz kolejny i znowu mi pieprzone popękały!!! no szlag mnie trafi! i kruszą się przy krojeniu i już jestem przerażona jak to będzie po mrożeniu...
smakowo - bez zastrzeżeń, są przepyszne.
chytrusek15  (zobacz profil)
02.12.2013 21:08 odpowiedz
Odnośnie mrożenia makowców już znalazłam odpowiedź.
Pozdrawiam :)
chytrusek15  (zobacz profil)
02.12.2013 21:02 odpowiedz
Mam pytanko.
Czy jakbym zrobiła te makowce jakieś 1,5 tyg przed świętami i je zamroziła(bez lukru) czy były by świeże? Niestety znajomi i rodzina cały czas wierci dziurę w brzuchu i pasuje zrobić. Tylko brak czasu :(
Proszę o odpowiedź :)
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 21:17 odpowiedz
Będzie.
Gość: kinga
02.12.2013 18:29 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz. Ciasto sie wyrabia :-)
Gość: kinga
02.12.2013 18:14 odpowiedz
Czy na pewno 21 g suchych drozdzy? To bardzo duzo...jedna torebka 7g wystarcza na 500 g maki
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 18:18 odpowiedz
Na pewno.
Gość: Eliza
02.12.2013 15:29 odpowiedz
pomocy. ambitnie dziś znowu się wzięłam za pieczenie, bo poprzedni mnie nie satysfakcjonuje i nie byłabym sobą jeśli bym czegoś nie schrzaniła.
aromat migdałowy z rozpędu wrzuciłam do ciasta zamiast do maku...
będzie coś z tego?
Gość: Sel
02.12.2013 00:46 odpowiedz
Witam. Zrobilam makowca z Pani przepisu dwukrotnie, wlasciwie nie calego, bo korzystalam z gotowej masy z puszki. W obu przypadkach pekl mi przez cala dlugosc i o ile za pierwszym razem upiekl sie dobrze, to za drugim razem pieknie upiekl sie na zewnatrz, ale w srodku byl surowy :-( zastanawiam sie czy przyczyna moze byc piekarnik, bo mam tylko z termoobiegiem, ewentulnie zwykly z gorna grzalka. Moze temperatura powinna byc mniejsza i trzymac go dluzej w tym termoobiegu ? Czy pieczecie ciasta drozdzowe w piekarnikach z termoobiegiem? Bo czytalam troche na necie i wiele osob odradza, smuci mnie to bo nie mam specjalnie wyboru, ten zwykly z gorna grzalka na pewno nie dopiecze mi dolu ciasta... Dziekuje za odp
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 09:53 odpowiedz
Tak, piekę z termoobiegiem. Najczesciej termoobieg + górna grzałka. Piekę w temp. wg przepisu, czas również taki sam.
02.12.2013 12:59 odpowiedz
Ja piekłam tylko z termoobiegiem w zalecanej temperaturze przez 35 min a wystarczyłoby 30 min, co prawda małe pęknięcia były myślę jednak że to przez nierówne rozwałkowanie (zadziałał już pośpiech) - ale jestem bardzo zadowolona
Gość: kasia
01.12.2013 18:26 odpowiedz
dziewczyny czemu mi wyszedl pusty w srodku?
01.12.2013 17:14 odpowiedz
Bardzo smaczny i udany - dziś upieczony.Dwa pójdą do zamrożenia - mam nadzieję że faktycznie po rozmrożeniu będą równie smaczne
Gość: Bożena
01.12.2013 11:09 odpowiedz
To najlepszy przepis na ciasto struclowe z wypróbowanych przeze mnie.Dokładnie jak mówisz Dorotko miękkie,wilgotne.Zrobiłam wczoraj,celem przypomnienia sobie przed świętami,pierwszy raz w/g Twojej instrukcji,zawijając dwa razy w papier.Kształt strucli cudo-wyszedł zgrabny wałeczek:)
Niestety pękła,ale chyba muszę się z tym pogodzić.Jeszcze nigdy nie udało mi się zrobić niepękniętej strucli.
Gość: Kasia
30.11.2013 22:40 odpowiedz
Ciasto pyszne ale kasdy placek wyszedl pusty w srodku... Dodam ze robilam z masy gotowej czy moglo byc jej za malo? Jak duzo masy macie a jeden placek?
Gość: kinga
30.11.2013 19:36 odpowiedz
jakich wymiarow ma byc blaszka do ktorej wloze te trzy ciasta lub jaka ma byc wiekosc rozwalkowanego ciasta zeby nie bylo za grube/cienkie?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 21:36 odpowiedz
Duża blacha 25 x 40 cm. Każdy makowiec ma długość około 35 - 40 cm.
Gość: Eliza
30.11.2013 18:07 odpowiedz
upieczone. chciałam dodać zdjęcie, ale nie wiem jak.
generalnie nie jest tak piękny jak pani i innych zamieszczających zdjęcia, ale da się zjeść :)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 21:39 odpowiedz
Trzeba się zalogować na blogu (założyć konto).
Gość: ania7227
30.11.2013 17:44 odpowiedz
Dorotko, chodzi mi o metodę dla maszynistów. Czy trzeba tutaj zastosować zaczyn czy same drożdże?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 17:48 odpowiedz
Najlepiej zrobic wczesniej rozczyn (drożdze swieze), z suchymi nie trzeba.
Gość: Eliza
30.11.2013 15:05 odpowiedz
ciasto rośnie, ale chyba zrobiłam błąd... dodałam od razu tłuszcz.
udało mi się to jakoś jednak wyrobić (mam nadzieję), ale jakieś takie grudki wyczuwalne były, niestety.
pierwszy raz robię jakiekolwiek ciasto drożdżowe, w ogóle nigdy nie piekłam ciast, teraz jakoś mnie tak naszło :)
ile się wyrabia ciasto drożdżowe????
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:10 odpowiedz
Tak długo, aż będzie gładkie, elastyczne i przestanie się kleić (nie podsypujemy mąką).
Gość: Eliza
30.11.2013 15:20 odpowiedz
dzięki za odpowiedź.
o cholera. to chyba za krótko wyrabiałam...
wyrobić jeszcze po wyrośnięciu?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:22 odpowiedz
Tak.
Gość: Monia
30.11.2013 14:15 odpowiedz
Dziękuję:))
Gość: Patrycja
30.11.2013 11:43 odpowiedz
Mi ciasto na makowca wogóle nie wyszło ! :( było rzadkie tak jakby było za dużo roztworów w stosunku do mąki :( nie dało sie ulepić kulki i przylepiało sie do rąk Nie wiem czemu bo poraz setny sprawdzam i wszystko dodałam tak jak trzeba .
Gość: Eliza
29.11.2013 19:50 odpowiedz
zaczynam robić makowca :) pierwszy raz w moim życiu i ma już być na święta (zamrożę).
kupiłam mielony mak i nie wiem czy jest go więcej (w sensie objętościowo), bo 0,5 litra wody mi nie starczyło na pokrycie maku i musiałam dać więcej. mak wchłonął całą wodę, nie ma nawet kropelki nadmiaru wody. jest ok?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:41 odpowiedz
Jest ok.
Gość: Monia
29.11.2013 15:17 odpowiedz
Może nie doczytałam, ale czy boki papieru do pieczenia również zawijamy pod spód, i czy pozostawiamy cm luzu. Dziękuję:)
Gość: Eliza
29.11.2013 19:37 odpowiedz
nie, zostawiamy niezawinięte. widać na zdjęciu
Gość: Emilia
28.11.2013 16:48 odpowiedz
Można w masie makowej użyć samego miodu, jeśli tak to ile (i czy masa nie odklei się od ciasta)?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:30 odpowiedz
Można, zależy to od Twojego gustu, czy taka słodycz Ci wystarczy. Można spróbować gotową masę i ją dosłodzić. Masa przykleja się do ciasta przy pomocy ubitych białek.
Gość: Emilia
28.11.2013 19:21 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: anet
28.11.2013 14:11 odpowiedz
zaraz po upieczeniu:: pyszny mięciutki, zobaczymy co bedzie jak przestygnie ale jak narazie miodzio
Gość: kinga
27.11.2013 23:13 odpowiedz
Doroto, Dlaczego Twoj mak nie odchodzi od ciasta, czy to za sprawa zawiniecia w papier czy tez inny sekret?
Kamyczek  (zobacz profil)
28.11.2013 08:45 odpowiedz
Nie ma tu żadnej tajemnicy , jest po prostu świetny przepis ,piekłam ten makowiec kilka razy trzymając się przepisu i zawsze wychodzi , innego nie będę próbować - POLECAM TEN
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:31 odpowiedz
Masa skleja się z ciastem dzięki ubitym białkom dodawanym do masy makowej. 
Gość: kinga
30.11.2013 03:48 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz
Gość: aaa
27.11.2013 14:45 odpowiedz
A czy można użyć gotowej masy makowej??
Kamyczek  (zobacz profil)
27.11.2013 15:17 odpowiedz
To pytanie powtarza się 155 razy - można użyć gotowej masy ale nie będzie tak pyszny jak zrobiony z tej podanej w przepisie , ta jest przepyszna
Gość: Edi
27.11.2013 13:49 odpowiedz
Dorotko,
po raz pierwszy w życiu dziś zrobiłam makowiec - jestem w szoku że mi wyszedł ! Dzięki Tobie nie piekę już gotowych ciast z torebek (!), mój 6 letni synek jest fanem pleśniaka oraz ciasta z malinami i budyniową pianką, mąż i reszta rodziny są zdziwieni moim "objawieniem kulinarnym " - uwielbiam Twoje przepisy - moje dzieci nie mogą się doczekać pieczenia świątecznych pyszności . Pozdrawiam
Gość: Anet.W.
27.11.2013 10:07 odpowiedz
Robiłam już dużo razy i zawsze wychodzi rewelacyjny. Będąc w sklepie kupiłam mak przy okazji, w paczce- gdzie indziej niż zawsze. Zmieliłam, upiekłam. Żaden mi nie pękł. Pyszne i piękne. I wszystkie musiałam wyrzucić, serce mi normalnie pękało. Mak był zanieczyszczony czymś jakby piasek. Strzelało w zębach. Uważajcie gdzie kupujecie mak. Do dzisiaj żałuje. Noże i sitko z maszynki tępe jak fiks. Teraz już sprawdzam mak przed mieleniem czy nic nie chrupie
Gość: kacperrr
26.11.2013 23:25 odpowiedz
Czy w uk da się kupić suchy mak, czy tylko gotowe masy makowe ?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 11:48 odpowiedz
Suchy mak można kupić m.in w Tesco w UK. Masy makowe tylko w polskich sklepach.
Gość: whiteakon
26.11.2013 22:32 odpowiedz
ja w zeszłym roku zrobiłam chyba dzień przed wigilią. makowca robiłam po raz 1 w życiu - u mnie w ogóle nie było tradycji robienia tego ciasta. wyszedł ZNAKOMITY i żałuję jedynie że mam średni piec który grzeje tylko od dołu bo nie przyrumienił się pieknie (choć pod lukrem na szczęście aż tak nie widać :) ) od razu po upieczeniu zjedliśmy pierwszy z trzech :P w tym roku też zrobię ale zamrożę jeden na sylwestra :)
Gość: anet
26.11.2013 22:31 odpowiedz
a mozebyc cukier trzcinowy? lub bialy zwykly??
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 11:50 odpowiedz
Tak.
Gość: Eliza
26.11.2013 14:30 odpowiedz
wiem, że jest dużo komentarzy odnośnie mrożenia, wszystkie przeczytałam. mam jednak pytanie czy po rozmrożeniu makowiec nie kruszy się przy krojeniu?

trudno makowiec porównać do pasztetu, ale właśnie często robię pasztet, który po rozmrożeniu się kruszy :-)
Gość: agata
27.11.2013 18:50 odpowiedz
Nie kruszy się , jest doskonały, jak świeżo upieczony. Zawsze piekę kilka tych makowców i mrożę . Kiedy po świętach zostaje już tylko wspomnienie rozmrażam swoje makowce .
Gość: Eliza
27.11.2013 23:47 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź. tak myślę, że już go upiekę i zamrożę na święta. co myślicie?
Gość: Ela
24.11.2013 20:28 odpowiedz
Pani Dorotko -to jest cudenko,moje pierwsze makowce.Wlasnie wyjelam z piekarnika-dziekuje za wspanialy przepis.Napewno zrobie na Swieta.
Gość: rena
22.11.2013 23:31 odpowiedz
Witam!
Dorotko, czy przed nałożeniem masy makowej posmarować ciasto białkiem? Zawsze mi odchodzi mak od ciasta i nie wiem co robię żle
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:55 odpowiedz
Nie trzeba. Po to dodajemy białko do masy makowej, by nie było tego problemu. 
22.11.2013 22:28 odpowiedz
Mam pytanie - muszę zrobić makowca na projekt do szkoły (zdjęcia, sposób przygotowania) itp. już teraz. Jednakże wolałabym nie jeść go w listopadzie, a w Wigilię. I tu jest moje pytanie - czy zamrożony makowiec wytrzyma aż tyle? Tzn. zakładając że zrobię go ok. 29 listopada to wytrzyma do Bożego Narodzenia?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:56 odpowiedz
Tak, oczywiscie, można zamrozić i na 100% wytrzyma. Lukrować proszę po odmrożeniu.
23.11.2013 20:49 odpowiedz
Ok, dziękuję za odpowiedź ;)
Gość: an
20.11.2013 11:54 odpowiedz
ma ktoś radę na to, żeby makowce nie rozjeżdżały się po upieczeniu? w chwili wyjęcia z piekarnika są ładnie walcowate, ale po kilkunastu minutach robią się płaskie...
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 17:36 odpowiedz
Nie dotyczy to makowców z powyższego przepisu prawda? Jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim problemem.
Gość: an
21.11.2013 10:30 odpowiedz
niestety z tego... już sama nie wiem, co robię źle. kombinowałam z ilością nadzienia, gęstością ciasta, zawsze to samo. może powinnam ciaśniej zawijać w papier?
Gość: luna
27.11.2013 09:43 odpowiedz
ułoż je na boku aż do wystygnięcia, mnie też czasem się tak robiło;)
Gość: ania m
22.11.2013 13:27 odpowiedz
Przed położeniem maku na ciasto dużo nanosze białka az wklepuje i na to mak rozkładam równomiernie i znów białko roztrzepane i wtedy roluje i nie odstaje ciasto.
Gość: Kasia
19.11.2013 22:27 odpowiedz
Ja szykuje sie pieczenia Twojego makowca. Wszytskie Twoje wypieki mi wychodza wiec korzystam tylko z Twoich przepisów. Mam pytanie czy moge skorzystac z gotowej puszki maku? Jedna starczy?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:28 odpowiedz
Możesz, ale nie wiem niestety czy jedna wystarczy, nigdy nie uzywałam.
ania1105  (zobacz profil)
20.11.2013 11:55 odpowiedz
jedna wystarcza :) może nie są one bardzo napchane, ale na pewno bogatsze niż te ze sklepu. proponuję dodać jeszcze jakieś 100 -150 g namoczonych w rumie rodzynek, trochę skórki pomarańczowej, czy posiekanych orzechów.
Gość: ToJa
19.11.2013 21:03 odpowiedz
Nie ma świąt bez strucli z makiem, tylko czemu ona zawsze musi po środku pęknąć i się zrobi taka wielka .... :)
patrycha_83  (zobacz profil)
19.11.2013 14:39 odpowiedz
Pani Dorotko, czy można upiec tego makowca w prodiżu w formie wieńca z dziurą po środku? Mam piekarnik ale obawiam sie że ciężko mi będzie uchronić ciasto przed spaleniem.... Prosze o pomoc...
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 14:56 odpowiedz
Tak, oczywiście.
18.11.2013 14:28 odpowiedz
Piekłam ten makowiec w sobotę pierwszy raz w życiu z polowy porcji, więc popełniłam kilka błędów, przede wszystkim:
1.Zawinęłam zbyt luźno w papier i pękł mi z boku nieznacznie.
2.Napakowałam zbyt dużo maku. Następnym razem zmniejszę ilość masy makowej o 1/4 i zrobię nieco gęściejsze ciasto, właśnie o te 3 łyżki mąki. Ale SMAK....Mniam, prawie spałaszowany, już została tylko piętka. :)))
Gość: gomar23
18.11.2013 11:27 odpowiedz
Czy do makowca mozebyc masa jak do rogali Marcińskich?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 13:38 odpowiedz
Tak.
14.11.2013 20:02 odpowiedz
Próba przedświąteczna prawie udana...(miejscami jakby lekki zakalczyk,nie wiem czy tak ma byc ,czy coś sknociłam :( ) ale praktyka czyni mistrza,mam nadzieje,ze na święta bedzie ok,dam moze troche mniej maku i luzniej zawine...
kamila_20  (zobacz profil)
14.11.2013 23:44 odpowiedz
Jak dla mnie są idealne :)
Gość: jj
18.11.2013 08:43 odpowiedz
Rewelka! moje wychodzą rozjechane, chyba za luźno owijam ;/
Gość: Amira
18.11.2013 13:46 odpowiedz
Zawsze mi wychodzą rozjechane , a mój mąż mówi ze nie jadł lepszych na całym świecie. Różnica ze smażę dodatkowo mak. Pozostawiam w piekarniku wyłączonym aby doszły sobie . Sobie robię bułki z makiem i pożeram gorące bo tylko takie mi smakują, mąż się wścieka bo niby nie zdrowo i sam nie może doczekać się kiedy ostygną. Ja nie czekam
Gość: Aga
14.11.2013 15:08 odpowiedz
Dorotko, pierwszy raz bede piekla ten makowiec.Nie jestem jednak pewna czy powinnam dodac 45 g swiezych drozdzy(tak jak podalas w przepisie )czy tez 25g tak jak jest w zalaczniku na rozczyn.
ania1105  (zobacz profil)
14.11.2013 15:35 odpowiedz
45g
kamila288  (zobacz profil)
14.11.2013 16:11 odpowiedz
Powinnaś dodać 45 g - tak jest napisane w przepisie. W notce o rozczynie P. Dorota użyła przykładowych proporcji.
kruszysia  (zobacz profil)
14.11.2013 16:15 odpowiedz
Ago, weż tyle drożdży, ile przewidziano w przepisie na makowiec. Natomiast robiąc rozczyn, zachowaj proporcje podane w przepisie na rozczyn.
Elkamilos  (zobacz profil)
11.11.2013 16:18 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie... ja już szykuje się do Świąt :) i zastanawiałam się czy mogę upiec taki makowiec z białym makiem? Proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 10:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Pierzoczek
10.11.2013 17:48 odpowiedz
Witam!
Zostało mi trochę masy makowej po rogalach marcińskich i postanowiłam upiec makowiec. Wyszedł niesamowicie dobry, ale pękł mi praktycznie na całej długości i już nie prezentuje się tak znakomicie jak na zdjęciach ;) co mogłam zrobić źle? Za luźno owinęłam papierem?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 17:51 odpowiedz
Prawdopodobnie. Lub ciasto było zbyt cienkie i dodatkowo zbyt dużo luzu?..
ania.gra  (zobacz profil)
09.11.2013 20:48 odpowiedz
Czy makowce można piec bez termoobiegu, na funkcji góra-dół? Prosze o odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 22:16 odpowiedz
Tak.
Gość: Beata
09.11.2013 13:56 odpowiedz
Dzień dobry,
też sie skusiłam :), z 1/3 porcji, ciasto jest bardzo fajne do wyrabiania, zawinęłam w papier ale niestety - no wziął i pękł na całej długości, piekłam 35 minut , kolor ma akurat, w smaku też pycha, tylko nie wygląda :)
i teraz nie wiem czy ciasto za cienkie, za słabo w papier zawinięte czy inna cholera :(
może Dorotka albo ktoś z Was ma pomysł co źle zrobiłam
toska105  (zobacz profil)
08.11.2013 21:24 odpowiedz
Pomocy!!!!! pomylilam i cale kilo wsypalam maki a nie 3 szklanki reszte wszystko jak w przepisie. Co robic dalej?
artavis  (zobacz profil)
07.11.2013 10:39 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz. Popatrze w tureckim sklepie.
artavis  (zobacz profil)
06.11.2013 20:06 odpowiedz
Czy w UK dostane mak juz zmielony? Jesli tak to prosze o podpowiedz (firma, gdzie..) Swieta tuz tuz :)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 23:58 odpowiedz
Nie spotkałam się do tej pory.
Rogalika  (zobacz profil)
07.11.2013 06:07 odpowiedz
Tak,ja kupuje w tureckim sklepie.
sloneczko085  (zobacz profil)
06.11.2013 20:05 odpowiedz
Droga Dorotko, chciałabym się zmierzyć w weekend z tym makowcem żeby sprawdzić czy dam radę w święta:)Jak na próbę chciałabym zrobić tylko jedną sztukę makowca proszę poradź mi jak najlepiej podzielić składniki, czy mam podzielić gotowe produkty na ciasto na 3?dziękuję za pomoc.
Słodko pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 23:59 odpowiedz
Tak, dokładnie :).
toska105  (zobacz profil)
05.11.2013 19:18 odpowiedz
Witam bardzo serdecznie . I mam pytanie czy wie ktos jak zaparza sie mak do makowca.Dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 19:23 odpowiedz
Tak jak jest napisane w przepisie: Mak zaparzyć w 500 ml wrzącej wody, odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć. Zaparzyć tzn. zalać wrzątkiem.
05.11.2013 15:06 odpowiedz
piekłam na ostatnie święta - udał się wspaniale - mój mąż który ze słodyczy najbardziej lubi śledzie nie mógł się od niego oderwać. popełniłam tylko jeden błąd - nie zawinęłam w papier do pieczenia bo nie wiedziałam że ma to zapobiegać nadmiernemu wyrastaniu i popękaniu. pamiętajcie więc o tym papierowym tunelu!
wisienka7  (zobacz profil)
05.11.2013 14:40 odpowiedz
zostaję fanką tego makowca ;)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 18:22 odpowiedz
Idealny :).
08.11.2013 03:04 odpowiedz
No sliczny!!! Jak z najlepszej cukierni. Mozna kawaleczek?
Gość: m
09.11.2013 07:23 odpowiedz
wowowow!!!! wisienka zdradzisz moze jak owijasz ten makowiec w papier do pieczenia?? ciasno? albo ile zostawiasz luzu (w ktorych miejscach) wowow..
madziorexs  (zobacz profil)
21.11.2013 11:09 odpowiedz
Mmmmm;) piękny i smakowity ten Twój makowiec...
Gość: Wilma
22.12.2013 18:52 odpowiedz
jaa! Cudowny :-)
Gość: ulla
28.12.2013 23:02 odpowiedz
idealny, profesjonalnie zakręcony;)
21Paulina08  (zobacz profil)
04.11.2013 10:26 odpowiedz
Mam takie pytanie: czy robił ktoś z was wersję tego makowca przy użyciu białego maku?? czy do białego maku też trzeba dodać białka ubite??
Gość: anna
02.11.2013 13:35 odpowiedz
Czy moge użyć masy makowej z puszki? Mam puszkę takiej masy i musze ja spożytkowac bo zalega mi w szafce.
ogrodniczka  (zobacz profil)
30.10.2013 09:27 odpowiedz
Namaczacie rodzynki? Rzadko używam, nie wiem czy jest to konieczne w każdym przepisie/użyciu.
kruszysia  (zobacz profil)
30.10.2013 13:38 odpowiedz
Robię tak zawsze, gdy rodzynki są bardzo wysuszone i czasami, gdy zależy mi na ich soczystości. Płuczę je wrzątkiem na sitku, a następnie dłuższy czas moczę - w zależności od ciasta i jego konsumentów - we wrzątku / koniaku / amaretto.
30.10.2013 15:29 odpowiedz
w makowcu nie trzeba, wciągną wilgoć z maku...
no chyba, że masz zamiar podrasować makowiec to namocz wcześniej rodzynki w alkoholu - miód pitny wydaje mi sie być idealnym do tego celu (ew. rum?)
ania.gra  (zobacz profil)
29.10.2013 23:08 odpowiedz
Moj piekarnik jest troche mniejszy niz ten tradycyjny, szerokosc 40cm, czy makowce mogą być troszke krotsze np po 30cm?
ania.gra  (zobacz profil)
29.10.2013 22:38 odpowiedz
Czy koniecznie mak trzeba wypłukać przed sparzeniem, czy wystarczy na noc zalać go wrzącą wodą? Prosze o odpowiedz i dziekuje:) Pozdrawiam
gizmolek  (zobacz profil)
29.10.2013 20:41 odpowiedz
Czy może mi ktoś wytlumaczyc jak to jest z tym makiem bo niektórzy pisza w komentarzach ze trzeba zamoczyć go 12 h wcześniej. W przepisie nie ma o tym mowy pisze tylko ze zaparzyć we wrzątku i pozostawić do wystygnięcia. Jak to w końcu jest i czy mielony mak trzeba tak samo długo parzyc? Proszę o szybka odpowiedz bo jutro musze upiec ciasto bo obiecałam a nie chce znow uzywac gotowej masy makowej
zakoliczek  (zobacz profil)
28.10.2013 14:07 odpowiedz
uwielbiam te Pani instrukcje krok po kroku.wtedy wszystko wydaje sie łatwiejsze i nie czuje się zagubiona.Dziękuję
magdabe  (zobacz profil)
26.10.2013 12:21 odpowiedz
Pani dorotko, makowiec wyszedl i ku mojemu zdziwieniu wcale nie byl taki skomplikowany do zlozenia jak mi sie wydawalo ze bedzie:), tylko mam jeden problem, wydaje mi sie ze mak jest gorzkawy, wiem ze mak ma swoj specyficzny smak, ale moj maz ktory uwielbia makowce tez powiedzial ze ma dziwny smak, mysli pani ze przyczyna moze byc np stary mak? ktory np w sklepie lezal za dlugo i nieszczesny mi sie trafil?:P czy moze byc jakas inna przyczyna?i wydaje mi sie rowniez ze jakby byl za malo slodki, albo po prostu ten gorzkawy zakloca slodycz?
magdabe  (zobacz profil)
29.10.2013 15:27 odpowiedz
Znajoma mi podpowiedziala ze mak mogl byc dalej 'surowy' i to jest powodem smaku tego maku, osobiscie uwazam ze rzeczywiscie moglaby to byc racjonalna odpowiedz, ale robilam wg instrukcji namoczylam go wrzatkiem przez 12h, odsaczylam i zblendowalam, juz sama niewiem.
Bogusia.  (zobacz profil)
25.10.2013 22:07 odpowiedz
Makowiec przepyszny, nawet syn który nie lubi makowców drożdżowych zajadał się i bardzo chwalił.
Gość: nisia-27
23.10.2013 11:25 odpowiedz
Jeśli kupię już zmielony mak to czy też muszę go zaparzać?
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:40 odpowiedz
Tak. Nie musisz jedynie mielić.
ania.gra  (zobacz profil)
22.10.2013 22:30 odpowiedz
Jeszcze jedno pytanie, przepraszam, że tak ich dużo ale zawsze wolę się upewnić;), czy mase makową można spokojnie przygotować dzień wcześniej i schłodzić ją oczywiście w lodowce, tak zeby ulatwić i przyspieszyc sobie pracę następnego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:46 odpowiedz
Tak, można. Tylo ubite na pianę białka trzeba dodać przed pieczeniem.
ania.gra  (zobacz profil)
22.10.2013 22:26 odpowiedz
Chciałabym wypróbować przepis na makowiec jeszcze przed Świętami, jednak myśle o zrobieniu na początek dwóch zawijanców:), jesli na dwie porcje do masy makowej dodam ok 330g maku i ok 115 g jasnego brązowego cukru, to będzie dobrze,?moje wstępne wyliczenia,z reszta mam nadzieję, że sobie dam radę;)
kamila288  (zobacz profil)
20.10.2013 21:02 odpowiedz
Czy na drugi dzień makowiec jest już wyraźnie mniej świeży? Zależy mi, by był idealny na święta (tak, wiem, mamy październik, ale ja już wszystko planuję ;-) w Wigilię nie będę miała czasu wyrabiać ciasta, więc pomyślałam, że przygotuję je dzień wcześniej i włożę do lodówki na noc na pierwsze wyrastanie by w dniu podania upiec...A może lepiej zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 21:11 odpowiedz
Oczywiscie, nie jest to idealnie to samo kolejnego dnia, ale w porównaniu do innych drożdżówek to jest cudnie świeży i dnia kolejnego :).
magdabe  (zobacz profil)
20.10.2013 16:05 odpowiedz
Czym moge zastapic kandyzowana skórke pomarańczowa, poniewaz nie lubie jej smaku:(
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 20:44 odpowiedz
Można ją pominąć.
Bogusia.  (zobacz profil)
20.10.2013 15:27 odpowiedz
Makowce wyszły przepyszne, nie wiem dlaczego mi lekko popękały , ale smaczek mmmm..:)
krystynar  (zobacz profil)
19.10.2013 22:07 odpowiedz
Wyszły 3 piękne ,przepiękne strucelki nie popękały niestety nie mogę się pochwalić bo nie umiem wstawić zdjęcia.Jest 22 a ja czekam aż wystygną
.Dziękuję za super przepis.
marzycielka27  (zobacz profil)
18.10.2013 13:04 odpowiedz
Jak więc go zmielić nie posiadając maszynki? Co się stanie jak będzie nie zmielony? zakalec :) ?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2013 13:14 odpowiedz
Nie możesz uzyc takiego maku do makowca. Będziesz czuła twarde, bezsamkowe ziarenka maku.. Kup mak już zmielony, jeśli nie masz maszynki.
18.10.2013 13:35 odpowiedz
Posiadasz blender ? :) Jeśli masz blender to możesz użyć blendera. :) Uciera się lepiej niż w maszynce z najdrobniejszym sitkiem. :))
Gość: Wilma
21.12.2013 21:54 odpowiedz
Mój pierwszy makowiec upiekłam w wieku 10 lat :) Przepis wzięty ze starej ksiązki kucharskiej. Były ferie, rodzice w pracy a ja odkrywałam w sobie miłość do pieczenia :-) I właśnie ten pierwszy makowiec zrobiłam z makiem, którego zapomnialam zmielić :-) a Tata powiedział wtedy, że to najlepszy makowiec, jaki iedykolwiek jadł ;-) Mimo wszystko następne były już z makiem mkielonym :-) Udanego pieczenia
marzycielka27  (zobacz profil)
18.10.2013 12:52 odpowiedz
Znlazałam tylko coś takiego i moim zdaniem nie jest to mielony mak, jak inaczej mogę rozpracować :) ten mak?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2013 12:56 odpowiedz
To nie jest zmielony. Na zmielonym bedzie napisane wyraźnie, że już jest zmielony.
Gość: kruszysia
18.10.2013 14:01 odpowiedz
marzycielko27
wyguglaj sobie "mak zmielony w torebkach" i przelacz na grafike.
Albo kliknij tu: http://koncentraty.pl/Wiadomo%C5%9Bci/Mak-mielony-marki-BackMit-sposobem-na-kulinarny-sukces-49255.html

Zawsze uzywam takiego i jest OK.
marzycielka27  (zobacz profil)
14.10.2013 17:51 odpowiedz
Jak sobie poradzić jeżeli nie mam czym zmielić maku? Jaki kupić?
kruszysia  (zobacz profil)
14.10.2013 18:19 odpowiedz
Można kupić też suchy mak zmielony.
Gość: m
12.10.2013 13:11 odpowiedz
zrobiłaby Pani kiedys film jak Pani zawija tego makowca?? moze przed swietami, gdy bedzie Pani go robic;)
marzycielka27  (zobacz profil)
11.10.2013 21:43 odpowiedz
czy można te makowce upiec w keksówce? czy w takim wypadku zwaijać je też w papier?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 09:54 odpowiedz
Można. Jeśli nie zawiniesz, góra najprawdopodobniej popęka.
Gość: sadra
10.10.2013 21:53 odpowiedz
Można zastąpić lukier polewą z białej czekolady? Czy niekoniecznie???
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2013 10:04 odpowiedz
Można.
paulllix  (zobacz profil)
08.10.2013 12:11 odpowiedz
Na ile dni przed Świętami można go upiec?:)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2013 22:58 odpowiedz
Wszystko jest opisane w przepisie :).
gizmolek  (zobacz profil)
08.10.2013 00:24 odpowiedz
Chcialam powiedzie ze jestem beztaleciem jeżeli chodzi o pieczenie ciast ale postanowiłam sprobowac tego makowca i wiecie co? wyszedł calkiem calkiem :-) coprawda ociekl trochę z papieru do pieczenia ale i tak jest bajka :-) jeszcze nie probowalam jak smakuje ale na pewno jest mega :-)
cała_ona  (zobacz profil)
12.10.2013 16:06 odpowiedz
E tam, nie kokietuj. Fajne parówki Ci wyszły, i na pewno smaczne:)
gizmolek  (zobacz profil)
12.10.2013 21:12 odpowiedz
:-) dzięki.Z wyglądu może nie dokonca takie jak powinny być ale super pyszne :-)
gizmolek  (zobacz profil)
07.10.2013 17:44 odpowiedz
Witam.Czy konieczne jest dodanie alkoholu gdyż nie posiadam zadnego
Gość: DorotaUK
06.10.2013 20:45 odpowiedz
Witam! Właśnie wyrobiłam ciasto. Napisala Pani ze z tych skladnikow powinno wyjsc okolo 3 strucle, wiec postanowilam podzielic wszystko na 3, poniewaz chcialam tylko jedna:/ teraz widze ze chyba cos jednak nie tak, poniewaz wszystkie skladniki podzielone na trzy i polaczone ze soba, nie daja zwartego ciasta tylko cos podobnego do "ciapki":/ dodalam maki i jako tako sie ugniotlo.. Boje sie ze nie wyjdzie:/ teraz bede czekac az wyrosnie( mam nadzieje) i zobaczymy co z tego bedzie:) Mysli Pani ze niepotrzebnie podzielilam wszystko na 3?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2013 10:04 odpowiedz
Jeśli prawidłowo podzieliłaś składniki na 3 części, wszystko powinno wyjść ok:).
Gość: marzena
03.10.2013 21:02 odpowiedz
Dzisiaj robiłam drugi raz i trochę się przypiekły, wydaje mi,się, że zmodyfikowałaś przepis, m.inn. widzę cukier brązowy i w poprzednim zaczynie chyba nie było mąki.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2013 10:58 odpowiedz
Tak! Cały czas poprawiam przepisy, udoskonalam, coś dopisuję, zmieniam zdjęcia.. Zmieniłam cukier na brązowy i cukier wanilinowy na prawdziwą wanilię. Dopisałam jak postępowac w przypadku drozdzy suchych i swiezych i jak przechowywac makowiec, przyda się przed świętami :).
Gość: Magda
03.10.2013 19:27 odpowiedz
Czy gotowa masa makowa nadaje się do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2013 10:56 odpowiedz
Tak, ale nie za bardzo polecam takie masy.
Gość: marzena
03.10.2013 12:46 odpowiedz
Zrobiłam pierwszy raz i wyszły idealne, wspaniałe, dziekuję za pyszny przepis :)
parabucha  (zobacz profil)
02.10.2013 19:20 odpowiedz
Trochę zaszalałam i dodałam do masy makowej batonik marcepanowy (robiłam z 1/3 porcji):P Nie za bardzo wiedziałam jak połączyć ten batonik z makiem, więc zgapiłam z przepisu na rogale marcińskie. Chociaż nie do końca zastosowałam się do wskazówek, bo tam było napisane, żeby marcepan utrzeć mikserem z cukrem pudrem. A ja po prostu roztarłam palcami i wyszła mi taka marcepanowo-cukrowa kruszonka. Kiedy połączyłam ją z makiem, masa makowa zrobiła się bardzo wilgotna. Była tak mokra, że nie dodałam ubitych białek. No i doigrałam się, bo po raz pierwszy masa makowa odeszła od ciasta. Nigdy wcześniej coś takiego mi się nie przydarzyło, a piekę makowca tylko z tego przepisu i zawsze dodawałam ubite białka, więc śmiem twierdzić, że ich brak spowodował taką katastrofkę;). Ech, a marcepanu w ogóle nie czuć, niech to:P Następnym razem muszę dodać co najmniej 2 batony:P! Albo zrobię sama masę marcepanową, może ta ze sklepu jest mniej aromatyczna?
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 19:29 odpowiedz
No tak :). Białka sklejają masę i ciasto, dlatego nie odstaje, drugim razem będzie lepiej :).
Gość: Asia
27.09.2013 12:12 odpowiedz
Zrobiłam 3 makowce z podanej porcji ciasta. Wyszły bardzo dobre jednak popękały z boku. Czy zrobiłam cos nie tak? Czy można temu jakoś zapobiec w przyszłości?
ulula82  (zobacz profil)
26.09.2013 15:09 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
26.09.2013 15:08 odpowiedz
tym razem z migdałami i polewą czekoladą:)
ulula82  (zobacz profil)
26.09.2013 15:07 odpowiedz
Został mi mak z wczorajszego wieńca drożdżowego,więc postanowiłam upiec makowiec:)
Maddy77  (zobacz profil)
27.09.2013 08:40 odpowiedz
Ulula82 chyle czola.....to najpiekniejszy makowiec jaki kiedykolwiek widzialam:-)
Gość: gumisia18
25.09.2013 15:19 odpowiedz
Pychota, pychota! :D Dałam tylko mniej cukru i trochę miodu pitnego :)
marzycielka27  (zobacz profil)
25.09.2013 14:51 odpowiedz
Zrobiłam po raz kolejny i smak niebiański :) Niestety znowu mi po pękały z boku, ale są fantastyczne :) Dziękuję za przepis!
Gość: Ena
23.09.2013 14:39 odpowiedz
Czy gotowy suchy mielony mak też należy namoczyć , jeśli tak to ile dać wody ?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 18:24 odpowiedz
Trzeba. Postępujemy tak samo, tylko pomijamy mielenie. Wody nalewamy do przykrycia, na drugi dzień odcedzamy.
merriska  (zobacz profil)
21.09.2013 22:58 odpowiedz
Ja mam pytanie odnośnie rozczynu ze świeżych drożdży. Czy należy te 45 g świeżych drożdży rozpuścić w ilości cukru i mleka z przepisu ? czyli zasypać 6 łyżkami cukru i zalać 180 ml mleka, a po wyrośnięciu zagnieść z pozostałymi składnikami? Wybaczcie może banalne pytanie, ale nigdy nie robiłam drożdżowego. :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 23:13 odpowiedz
Używamy tylko składników z przepisu. Tutaj przykład, jak zrobić rozczyn.
11.09.2013 20:24 odpowiedz
Przepis na makowiec jest rewelacyjny. To moje co roczne świąteczne ciasto popisowe. Już się nie mogę doczekać świąt :D
07.09.2013 22:55 odpowiedz
wlasnie pare minut temu wyjety z piekarnika na specjalne zyczenie mojego"M" ktory juz przetestowal i stwierdzil ze pycha. Ja tez potwierdzam poprostu pycha. Dziekuje Dororko za kolejny rewelacyjny przepis :-*
Gość: ewa
29.08.2013 23:09 odpowiedz
jakiej konsystencji powinno byc ciasto. Bo stosujac sie do twojego przepisu i po polaczeniu wszystkich skladnikow i dodaniu na koniec masla przy wyrabianiu ciasta wyszla mi raczej maslana maz a nie zwarte ciasto...?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2013 19:54 odpowiedz
Odrobinę luźniejsze niż zwykłe ciasto drożdżowe.
marzycielka27  (zobacz profil)
25.09.2013 14:52 odpowiedz
Też wyszła mi raczej maślana maź, ale dodałam mąki i było ok :)
Gość: ula
23.08.2013 20:23 odpowiedz
uprzejmie zawiadamiam że makowiec przepyszny
Gość: ula
20.08.2013 19:16 odpowiedz
aaaa.... jaki ciekawy sposób do wykorzystania, dziękuje :) w czwartek upiekę na urodziny męża a Twój przepis na kruche z malinami, ja piekę z truskawkami, jest dla mnie i mojej córki jak narkotyk :) pycha
pozdrawiam
Gość: ula
20.08.2013 10:49 odpowiedz
Dorotko, pieke bardzo czesto ciasta drozdzowe, ale zastanawiam sie w jakim celu jest zastosowanie pergaminu?
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2013 11:07 odpowiedz
Dzieki temu makowiec ma ładny kształt, papier nie pozwala ciastu nierówno rosnąć.
pozdrawiam
Gość: Lorenzo
13.08.2013 03:46 odpowiedz
Droga Anu. Chcialem zastosowc twoj przepis przy zrobieniu makowca. Nigdy takiego czegos w zyciu nie robilem w zwiazku z tym potrzebuje bardzo szczegolowego, krok po kroku wytlumaczenia jak co robic. I tak nie zabralem sie di pieczenia tegoz makowca gdyz twoja informacja nie zawiera takiej instrukcji. I tak do tej pory zastanawiam sie na jaka grubosc powinne byc rozwalkowane ciasto przed nalozeniem przygotowanej masy. Po za tym nie wiem jakiej wielkosci ma byc ten prostokat wywalkowanego ciasta. Jesli dlugosc ma byc ok 30 cm to jaka ma byc jego szerokosc? Nie podajesz rowniez jak przeniesc zwiniety juz "rulon" nadzianego masa ciasta na pergamin i raz jeszcze calosc zawinac aby nastepnie przeniesc na forme w ktorej bedzie to sie pieklo!
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2013 11:41 odpowiedz
Nie jestem Ana, ani nawet Ania ;-).
Ciasto powinno mieć grubość około 3mm. Jeśli rozwałkujesz ciasto na taką grubość i podaną w przepisie długość, szerokość sama wyniknie.
Przenieść ręcznie. Dwukrotnie. Bierzesz ciasto na ręce i przenosisz.
11.08.2013 21:34 odpowiedz
Idealny przepis. Nie dodałam alkoholu bo nie miałam oraz bez olejku rumowego do masy bo nie lubię poza tym nie zmieniłam niczego. Masę makowa warto zrobić samemu smak makowca tysiąckrotnie lepszy. Wyszły idealnie w tym roku tez piekę.
Gość: Sylwia
05.08.2013 14:34 odpowiedz
Troszkę pękł z jednej strony, ale w smaku przepyszny.
Anet.W.  (zobacz profil)
12.07.2013 11:57 odpowiedz
Pyszne są. Znajoma kucharka mi radziła by zawsze do maku zetrzeć kwaśne jabłko. Że makowiec będzie bardziej wilgotny i smaczniejszy. Dodałam jabłko do jednego makowca i nie widzę żadnej różnicy :). Zdjęcia niestety nie dodam bo nie wiem jak je pomniejszyć
Anet.W.  (zobacz profil)
12.07.2013 10:33 odpowiedz
Właśnie się pieką. Zrobiłam trochę za długie i mi się nie chciały dzrzwiczki zamknąć :). A mak który wczoraj zalałam, puścił mi kiełki. Ciasto pięknie pachnie, napewno będę go robić do pączków, parzuchów i czego się da
Gość: Gosia
09.07.2013 17:06 odpowiedz
Rzeczywiscie makowiec jest niezwykle smaczny.Wstyd sie przyznac,ale zjadlam prawie polowe jeszcze cieplego.
Gość: Ewela
28.06.2013 13:53 odpowiedz
Makowce wyszły piękne, jeden pękł ale to dlatego, że za cienko rozwałkowałam i też ciasto podzieliłam na pół - ten, który pękł był stanowczo za gruby. I tak cieszę się, że wyszły. Dziękuje za przepis. a ciasto drożdżowe rewelacja!
Gość: Ewela
27.06.2013 20:31 odpowiedz
Przystąpiłam do zrobienia pierwszy raz makowca, użyłam maku mielonego, jednak po zalaniu 500 ml wody mak wydaje się dalej suchy. Czy mogę dodać więcej wody czy wtedy utworzy mi się zakalec. Bardzo proszę o poradę.
Gość: calli
25.06.2013 12:07 odpowiedz
chciałam zapytać jaką konsystencję powinna mieć masa makowa z tego przepisu? - pierwszy raz robię sama makowiec i nie wiem jaką konsystencje ma zazwyczaj, wydaje mi się że powinna być jakby lepka, a moja jest sucha, sypka
proszę wybaczyć jeśli ktoś już o to pytał przejrzałam komentarze, jeśli odpowiedź w nich jest to musiała mi umknąć.
pozdrawiam
Gość: Kaska
24.06.2013 21:20 odpowiedz
Dziekuje bardzo juz sie przygotowuje do pieczenia
Gość: kaska
23.06.2013 17:14 odpowiedz
czy to ciasto drozdzowe mozna zrobic maszynowo,zawsze pani pisala na dole
jak dla maszynistow.
kruszysia  (zobacz profil)
23.06.2013 18:12 odpowiedz
Zawsze zagniatam to ciasto w maszynie. Wydaje mi sie, ze w starszych przepisach (ten jest bodajże z 2007 roku) nie ma dopisków o maszynie.
Gość: pp
09.06.2013 21:24 odpowiedz
po raz pierwszy zamierzam sama zrobić masę makową i nie wiem czy zaparzyć mak to tylko wlać wodę i zaraz wylać czy może zostawić aż do wchłonięcia i ostudzenia??dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2013 21:29 odpowiedz
Zostawić do całowitego wystudzenia i wchloniecia, może być na cała noc.
Gość: limo_
07.06.2013 21:27 odpowiedz
Wiem, że dodawanie komentarzy w stylu 'Makowiec jest cudowny bla bla' to zawalanie miejsca na blogu, ale chciałam tylko napisać że jestem aktualnie we Francji i zrobiłam go dla moich znajomych w pracy, którzy byli zachwyceni i jak bardzo zaskoczeni, gdy okazało się że to nie czekolada jest w środku :) tak więc sukces międzynarodowy :)

A jeśli chodzi o rady to proponuję nie iść na łatwiznę i robić np. 2 makowców. Ja tak zrobiłam, jeden duży, drugi standardowy. Ten mały był ok, a duży rozjechał się i wyglądał jak nasze grzebienie drożdżowe :) niemniej jednak był pyszny i zrobił duże wrażenie :)
07.06.2013 19:32 odpowiedz
czy można zastąpić orzechy włoskie innymi? jakimi najlepiej? :)
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2013 00:46 odpowiedz
Można, dowolnymi orzechami, np. migdalami, pekanami.
Gość: issabellcia@wp.pl
31.05.2013 12:28 odpowiedz
Makowiec jest cudowny. Jadłam wiele, ale temu żaden nie dorównuje. Piekłam go wielokrotnie i za każdym razem mój mąż nie ma umiaru, bo znika błyskawicznie. Idę trochę na łatwiznę, bo dodaję gotową masę makową, do tego wiórki,rodzynki, orzechy, migdały. Co aktualnie mam w zapasach. Oczywiście ubite białka też. Przepis boski. PYCHA!!!
Gość: elialb
28.05.2013 15:04 odpowiedz
Dorotko! To nie tylko najsmaczniejszy makowiec, jaki w życiu jadłam. To przede wszystkim mój pierwszy, który kiedykolwiek zrobiłam i zarazem ostatni :-). Nie zamierzam nawet wypróbowywać innych przepisów. Piekłam go już trzy razy i za każdym razem wychodzi ciacho rewelacja :). Bałam się bardzo, bo wszyscy twierdzili, że to jedno z najtrudniejszych ciast. Nie było czego. Jest tak pyszny, że bardzo szybko znika i nie ma mowy o jakimkolwiek zamrażaniu "na później" :-). No i ma tyle masy makowej, ile trzeba.Do tego stopnia, że teściowa porównując swój do "mojego" stwierdziła, że już więcej makowca piec nie będzie, bo jej nie wychodzi :). Pozdrawiam.
Gość: Rogalika
13.05.2013 10:30 odpowiedz
Dla osób które mieszkaja w Uk i nie maja maszynki do mielenia maku ,polecam mielonego mau szukac w osiedlowych wiekszych sklepach-marketach ,est w białym opakowaniu.Ostatnio kupiłam.Opakowanie 200 g.
08.05.2013 14:24 odpowiedz
Cudowny makowiec - zachwyca smakiem, zapachem i wyglądem.
Gość: Eweyyy
04.05.2013 13:50 odpowiedz
Help! Czemu lukier tak strasznie spływa???? Nie jest rzadki napewno bo ledwie łyżką mieszam a mimo to spływa. I nie jest taki fajny biały jak na zdjęciu. Czemu?
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 19:14 odpowiedz
Może makowiec jest jeszcze zbyt gorący, mozesz chwilę poczekac z lukrowaniem.
Camelia1403  (zobacz profil)
27.04.2013 20:00 odpowiedz
Witam :o) pieke juz 3 raz ( wlasnie siedza w piekarniku ) i za kazdym razem pekaja :o( probuje, kombinuje myslac,ze teraz nie pekna a tu prosze... czytalam wczesniej komentarze, ze musza byc dobrze zawiniete, tak tez zrobilam, nawet jeden dla porownania zawinelam podwojnie i mimo tego widze, ze sie rozchodza... ratunku ... ps. przed makowce zrobilam babke marmurkowa i jest po prostu pyyyychaaaa :o) super Blog Kochana! Fajnie,ze jestes tu dla Nas :o) Pozdrowionka
Gość: Aga
22.04.2013 14:14 odpowiedz
rewelacja!!! - strucla makowa jak marzenie! dziękuję za wspaniały przepis - pozdrawiam serdecznie :)))
Gość: agasuch
20.04.2013 15:23 odpowiedz
Gdy go robiłam pierwszy raz byłam sceptycznie nastawiona, ale wyszedł super. Dodałam tylko nieco więcej mąki podczas wyrabiania ciasta. Teraz piekę makowce co tydzień. Piekę w sobotę wieczorem, a w niedzielę nie ma po nich śladu. Super przepis polecam wszystkim i bardzo dziękuję autorce.
Madame Moutot  (zobacz profil)
15.04.2013 10:00 odpowiedz
Makowiec z Pani przepisu jest przecudny, pyszny, mokry. Robiłam na swieta, zrobił furore za granica : ) w sobote mama rowniez robiła, była zachwycona. Mnie wyszly dwa duze makowce z przepisu i jeden nieco mniejszy. pozdrawiam!
Gość: Kama
13.04.2013 23:11 odpowiedz
Wlasnie skonczylam piec :o) troszke mi popekaly :o( co robie zle? jakas porada?
Gość: tess
13.04.2013 17:39 odpowiedz
Też piekę ciekawa jestem czy wyjdzie...
Gość: maja
12.04.2013 22:07 odpowiedz
Robię, jak skończę to się pochwalę :)
Gość: Asia
07.04.2013 17:43 odpowiedz
Rewelacyjny przepis! Pierwszy raz piekłam makowca zawijanego. Wyszedł przepyszny!o
Gość: Asia
07.04.2013 13:16 odpowiedz
Własnie robię z tego ciasta rogliki drożdżowe z konfiturką rosną pięknie pachą słodko :)
Gość: hana
06.04.2013 20:34 odpowiedz
Kochana dziękuję pierwszy raz w życiu robiłam makowiec zwijany ,trochę wyszedł mi zakalec ale mężowi smakowało . Będę tak dlugo ćwiczyć aż wyjdzie taki jak powinien. Bardzo fajnastrona od niedawna zaglądam tu ,super,pozdrawiam.
Gość: Beata
06.04.2013 20:33 odpowiedz
Pyszny makowiec,wczoraj go zrobiłam,chciałam chociaż jeden zamrozić,ale niestety nie udało się.Dzisiaj został tylko kawałeczek.Polecam,na pewno jeszcze nie raz go upiekę:)
agrest84  (zobacz profil)
05.04.2013 13:16 odpowiedz
dlaczego mak był gorzki? ktoś wie?
Gość: Jolap
21.04.2013 10:29 odpowiedz
Możliwe że był stary. Ja kiedyś użyłam takiego
z poprzednich świąt i był paskudny w smaku.
Gość: Briongoid
05.04.2013 08:56 odpowiedz
Pierwszy raz mi wyszlo ciasto dokladnie jak ze zdjecia1!!! :DDD dziekuje bardzo za podzielenie sie przepisem! jest super! aaaaa terazm bedziemy jesc chyba tylko makowce :))
Gość: wisienka7
04.04.2013 22:13 odpowiedz
czy makowce po zawinięciu powinny jeszcze wyrosnąć? i czy papier do pieczenie również smarować olejem? co zrobic żeby w środku nie bylo zakalca?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2013 22:21 odpowiedz
Mogą wyrosnąć, ale czesto pomijałam ten etap, zawsze pieklam od razu. Jesli zostawiac do wyrosniecia to na krotko, okolo 10-15 minut. Papier rowniez smarujemy olejem, od strony makowca. Nie przydarzyl mi się tu nigdy zakalec, trzeba piec do pelnego wypieczenia ciasta.
Gość: wisienka7
05.04.2013 08:15 odpowiedz
czyli może za krótko piekłam? gdzieś 35 min, zdawało mi się że jest mocno wypieczony, no i piekłam w keksówce, bo nie poradzilam sobie z papierem i góre posmarowałam jajkiem, ale nie wiem jak ci wychodzą 3 makowce po 35cm, bo mi wyszedł jeden :P, no ja juz nie wiem jak to ogarnąć :(
Gość: Basienka
03.04.2013 20:02 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz, wyszedł rewelacyjnie. Moja teściowa też stwierdziła, że wyglądają jak ze sklepu:):) Mój mąż stwierdził, że lepszych nie jadł:)) wyszły nie pękły masa nie odeszła od ciasta, piekłam zawinięte w 3 obroty pergaminu ciasno bez zawijania boków pod spód, na jednej blaszce zmieściły się akurat 3
Gość: cudawianki
03.04.2013 19:52 odpowiedz
Dorotko, juz nie wiem, czy Ci pisalam czy nie, ale upieklam makowiec po raz drugi (pierwszy byl na Swieta Bozego Narodzenia) i jestem nim oczarowana! jak i reszta osob, ktore go jadly :-)) dziekuje Ci za przepis i ciesze sie, ze sie odwazylam!
03.04.2013 19:13 odpowiedz
Pieke makowce i w smaku sa dobre,a moze i bardzo dobre....ale mam z nimi jeden problem:( Za kazdym razem pekaja mi!!!!!! Nie wiem co robie nie tak?? Zawijam ,jak na zdjeciach włascicielki bloga,wkładam do foremk,nie wkładamdo foremek a pieke w samym papierze.I za kazdym razem makowce popekane sa:( Prosze o pomoc co mam zrobic,zeby było dobrze.ratujcie
Pozdrawiam Bieta
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 21:14 odpowiedz
Proszę przejrzec komentarze, czytelnicy czesto doradzali w tej sprawie, ja rowniez.
03.04.2013 11:42 odpowiedz
Upiekłam 3 piękne makowce. Pyszne i pachnące :) Nie żałowałam bakalii, czekałam cierpliwie aż ciasto wyrośnie i efekt był niesamowity.... :) Bardzo cieniutko rozwałkowałam ciasto i mimo tego świetnie się zwijały. Jestem bardzo zadowolona z tego przepisu! Domownicy już pytają, kiedy następne makowce!!!! :)
saMarta  (zobacz profil)
03.04.2013 01:38 odpowiedz
Makowiec pyszny! Drożdzowy, mieciutki jak należy :) Bardzo długo zachował świeżość. Pod "gablotką tortową" dalej był świeży przez 3 dni-po tym czasie została zjedzone ostatnie okruszki, wiec nie wiem jak dalej by wyglądał. W końcu przepis idealny :)

Tylko ilość ciasta na jaka wystarcza... straszna! Z polowy ciasta, wyszły mi 2, standardowej wielkości makowce! Następnym razem wykorzystam domowy mak a nie ten z puszki i będzie jeszcze lepszy (puszka gdzieś się w domu znalazła).
Gość: malgolasek
02.04.2013 09:52 odpowiedz
Cudny!!!!!!!!robiłam już kilka makowców,ale ten jest rewelacyjny!!!!!!dziękuję bardzo!!!!!Gosia
Gość: zUZA
31.03.2013 19:38 odpowiedz
Witam...niestety nie wyszedł mi...ciasto rozrabiane na suchych drożdżach wogole sie nie chciało urobić...było jakieś za suche, nie kleiło się, po dodaniu margaryny wyszła kulka...ale nieurosła... i była krucha, nie dało się jej rozwałkować...czy to przez drożdże?? jeśli ktoś wie będę wdzięczna za pomoc...
Gość: Wiola
01.04.2013 00:59 odpowiedz
Ja robiłam 3 ciasta i za każdym razem na suchych drożdżach - wyszły bardzo dobre. Postępowałam dokładnie z przepisem (letnie mleko, schłodzona roztopiona margaryna). Przy pierwszym obawiałam się że wyjdzie zakalec bo wyglądało dziwnie i ciasto nie chciało rosnąć. Postawiłam go przy ciepłym piekarniku i czekałam ponad godzinę - urosło.
Gość: zUZA
01.04.2013 17:34 odpowiedz
to jednak dodaje sie mleka mimo suchych drozdzy?? to mam wrzucic składniki Z MLEKIEM urobic, potem margaryna??
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 07:49 odpowiedz
Suche drozdze wystarczy wymieszac z maka. Wszystkie skladniki w przepisie, poza tym, bez zmian.
Gość: zUZA
02.04.2013 10:20 odpowiedz
ok, w tyg kolejne podejscie:) czy zmielony mak długo wytrzyma? czy mam szybko sie brac za ciasto?
Bardoz dziękuję za całe wsparcie:)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 11:42
Tak, długo. Wystarczy go przykryc folią i trzymac w lodówce.
marecki  (zobacz profil)
31.03.2013 07:36 odpowiedz
Witam,oto moje wczorajsze dzieło,dodam że smakuje lepiej niż wygląda!Piekłem po raz drugi i nie pękł,owijam dwa razy w pergamin.Pozdrawiam i Wesołych Świąt!!!
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 12:03 odpowiedz
O ja.. boskie wyszły!
Gość: kamila
05.04.2013 08:17 odpowiedz
chciałabym żeby moje tak wyglądały :(
Gość: cała_ona
21.04.2013 11:52 odpowiedz
Wyglądają popisowo i konkursowo:)
Gość: Ana
31.03.2013 00:04 odpowiedz
Makowiec wygląda super.
Robię go w formie zawijanej po raz pierwszy.
Gdy wyrabiałam ciasto bałam się że jest za rzadkie, ale myliłam się - jak urosło stało się idealne.
Zrobiłam błąd z pergaminem, bo zakłady pergaminu zostawiłam na górze zamiast położyć pod ciasto no i oczywiście popękało do samego środka. Za to trzecie musiałam upiec osobo bo nie zmieściły się w piekarniku no i jest już super.
Właście wróciłam z kuchni - z 1 ciasta pół już nie ma :)
Gość: Anka
30.03.2013 21:44 odpowiedz
Spróbuję go dziś-jeszcze nigdy nie piekłam makowca. Oby się udał :-)
marlena25  (zobacz profil)
30.03.2013 20:15 odpowiedz
makowiec tradycyjny i rewelacyjny!!! dzięki Pani i ja mam popisowy numer:) pozdrawiam cieplutko!
Gość: baklazanka
30.03.2013 19:39 odpowiedz
super przepis. dzięki.
Gość: Wiola
30.03.2013 19:29 odpowiedz
Super przepis! Robiłam pierwszy raz drożdżowego makowca i nie wierzyłam że może mi się udać - zawsze ,mam problemy z drożdżowymi ciastami! Wyszedł rewelacyjny. Sprawdzaliśmy z kolegą czy przypadkiem to nie zakalec i tak zjedliśmy całego :) W związku z tym dziś powtórka - teraz 2 blaszki :)
Gość: alutkal
30.03.2013 19:06 odpowiedz
Przepis super:)
tak dokładnego przepisu dawno nie widzialam :)
jednak moje popękaly i wyszly lekko zakalcowate :(
ale to pewnie wina gotowego maku, naszczescie moj Maz niewybredny i i tak zje ze smakiem :)
pozdrawiam,
Wesolych Swiat !!!
Gość: nesta1
30.03.2013 18:59 odpowiedz
Najlepszy makowiec jaki jadłam,robiłam go wczoraj pierwszy raz-pierwszy raz w ogóle robiłam makowiec.Mąż zachwycony,mięciutki,delikatny,po prostu pyszny.Tylko trochę mak odchodzi od ciasta-może za dużo tego maku dałam?
Gość: Ania
30.03.2013 15:51 odpowiedz
Własnie wyjęłąm z piekarnika. Jeden mi pękł, ale to moja wina , bo za słabo zwinęłam papier. Robiłam z suchego maku. Walory smakowe oceni my jak ostygnie :)
Gość: Kaja
30.03.2013 11:42 odpowiedz
Ratunku a czy pieczesz też w pergaminie?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 15:10 odpowiedz
Tak.
Gość: zUZA
30.03.2013 11:04 odpowiedz
Pomocy!!! do suchych drozdzy tez sie daje mleka????
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 11:05 odpowiedz
Suche drozdze wystarczy wymieszac z mąką.
aNia_sz_o  (zobacz profil)
30.03.2013 08:55 odpowiedz
czy moge uzyc suchego mielonego maku??
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:46 odpowiedz
Tak, ale wczesniej trzeba go zaparzyc, poczekac, az napecznieje i odsaczyc od nadmiaru wody.
Gość: Natalia
30.03.2013 08:17 odpowiedz
WYYYYYSZEDŁ!!!!!! :D :D Mąż wprawiony w osłupienie (zaczynam dopiero przygodę z pieczeniem;)), nie tylko wyglądem, ale i smakiem makowca. Teściowa zaniemówiła! Piekłam bez termoobiegu, z grzaniem góra-dół.
Od dziś będę robić ten makowiec na każde święta i to będzie tradycja w moim domu. Dziękuję :)))))
Gość: samosia
30.03.2013 00:15 odpowiedz
Dziś upiekłam, wyszły mi 3 wspaniałe strucelki. Od pewnego czasu testowałam rózne przepisy, ten jest najlepszy.
Gość: szyleczko
29.03.2013 23:43 odpowiedz
Super przepis, właśnie upiekłam i sporo go wyszło ;) Dzięki!!!
Gość: MARIOLA
29.03.2013 17:43 odpowiedz
WŁAŚNIE DZIŚ ROBIĘ ALE CZY WYJDZIE PO ŚWIĘTACH NAPISZĘ dZIĘKUJĘ ZA TAK DOKŁADNY PRZEPIS POZDRAWIAM MARIOLA
Gość: diva
29.03.2013 17:12 odpowiedz
witam.
Na czym Pani kładzie te trzy makowce? na takiej dużej formie z piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:48 odpowiedz
Zgadza się.
Gość: Sylwia
29.03.2013 16:45 odpowiedz
Witam!
Dziś zabieram się za makowiec z Pani przepisu. Niestety nie spojrzałam dokładnie i kupiłam mak już zmielony firmy BackMit. W sposobie przygotowania jest żeby dodać go do gorącego mleka wymieszanego z dodatkami, które pokrywają się z Pani sposobem przygotowania masy makowej. Nie ma jednak podanego aby później dodać ubite białka. Jest mi Pani w stanie pomóc, dodać je czy nie? Pomocy :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:49 odpowiedz
Niestety nie wiem:/.
Gość: baklazabka
30.03.2013 19:37 odpowiedz
moja najlepsza masa makowa, to przemieszanie przepisu z opakowania maku zmielonego i innych przepisów z netu :)
z masa nie ma sie co bać eksperymentów. a piane moim zdaniem zawsze lepiej dodac
Gość: Mia
29.03.2013 14:45 odpowiedz
Właśnie upiekłam! Rewelacja i pychotka :) Super przepis, robiłam pierwszy raz w życiu a makowce wyszły cudownie... mniam :)
Gość: makówka
29.03.2013 12:39 odpowiedz
Dzień dobry. Mak zmielony, ciasto rośnie i tak się zastanawiam czy pieczemy z termoobiegiem czy góra dół ?
ulula82  (zobacz profil)
29.03.2013 09:32 odpowiedz
NAJLEPSZY!!!
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 09:53 odpowiedz
Tak własnie wyglada makowiec idealny. Dziękuję :).
ulula82  (zobacz profil)
29.03.2013 10:29 odpowiedz
:))
Gość: Martka
28.03.2013 20:50 odpowiedz
Upiekałam dzisiaj i w smaku rewelacyjny!!! Już połowę zjadłam zanim ostygł. Niestety włożyłam do formy keksówki i wyrósł wysoko do góry przez co popękał i się rozpada. Ale i tak jest pyszny :))))
Gość: Dominika
28.03.2013 20:07 odpowiedz
To chyba najpopularniejszy makowiec w Polsce:) Piekłam go na Boże Narodzenie i jutro też upiękę. Wyszedł smaczny, śliczny i baaardzo profesjonalny! Znakomity sposób na zyskanie szacunku Teściowej;) Powodzenia w wypiekach i Wesołego Alleluja!
28.03.2013 19:03 odpowiedz
Makowiec jest fantastyczny! Cista wyszły idealne, wszystkie popękały...ale dla mnie akurat to raczej plus, wygląda domowo ;) Nigdy wcześniej nie dodawałam do makowca cynamonu...po prostu rewelacja!
Gość: Jacek
28.03.2013 13:58 odpowiedz
Super przepis:) Kilka razy piekłem ten makowiec i zawsze był udany.Gdy sąsiadki z bloku spróbowały to składały mi nawet zamówienia abym im piekł.Nadmieniam ,że jestem w tej dziedzinie amatorem ,mundurowym łasuchem . Wcześniej robiłem z gotowej masy uzupełniając dwiema łyżkami miodu ,orzechami i rodzynkami ,a teraz zrobię go z własnoręcznie przygotowaną masą makową.Sam trochę zmieniłem przepis w sposobie wykonania i na blachę wychodzą mi dwa makowce, oddzielone od siebie tylko paskiem papieru do pieczenia aby się nie połączyły.Nie żałuję masy i makowce są soczyste.Jeden zawsze zamrażam na później i po odmrożeniu jest jeszcze lepszy.Nie owijam do pieczenia w papier.Ponadto dokładam na wierzch kruszonkę.Polecam wszystkim przepis i życzę Wesołych Świąt :)
Gość: Jacek
30.03.2013 23:08 odpowiedz
Kolejny raz udał mi się ten makowiec i jest jeszcze lepszy z przygotowaną przeze mnie masą ,aniżeli wcześniejsze z gotową masą z puszki chociaż tamte również były dobre.Teraz zero konserwantów i nie piecze zgaga a ponadto poprawił się w smaku.Masę przygotowałem w ten sposób ,że zalałem wrzątkiem ,po ostygnięciu dwa razy zmieliłem i dołożyłem pozostałe
składniki.Piekę zawsze na gazie przez ok.65 minut na pokrętle prawie cztery tj.ok.195 stopni Celcjusza .Jest super
Gość: kina
28.03.2013 04:27 odpowiedz
Czesc Dorotko a moge zrobic ten przepis z jablkami ,w male kawaleczki pokrojone i lekko podduszone z cynamonem,bo wyczytalam ze z serem bedzie ok a chce zrobic 2 z makiem i 1 z jablkami
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:45 odpowiedz
Mozesz :).
Gość: kina
28.03.2013 19:42 odpowiedz
dziekuje za szybka odpowiedz
27.03.2013 21:03 odpowiedz
A ja dzisiaj poszalałam z makowcami ale co zrobic jak takie pyszne, juz rozdane i zjedzone :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:45 odpowiedz
Sliczne makowce!
31.03.2013 21:31 odpowiedz
Dziekuje :)
Gość: Lora
27.03.2013 20:45 odpowiedz
A można piec bez tego pergaminu?????
27.03.2013 21:00 odpowiedz
Raczej nie bo sie moze przypiec zbyt mocno i popeka .
Gość: nowicjuszka
27.03.2013 15:01 odpowiedz
Mam pytanie czy makowce ułożyć obok siebie na dużej blasze czy włożyć każdy osobno do brytfanek?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:18 odpowiedz
Ja piekę po 3 na jednej blaszce, tylko nie mogą się razem stykac - wtedy w miejscu styku się nie dopieką.
Gość: doktor77
27.03.2013 11:50 odpowiedz
Dla wszystkich którym pękają makowce!!!! Po zrobieniu nie wsadzajcie je od razu do piekarnika...poczekajcie 20-30 min niech to ciasto trochę drgnie-urośnie.Oczywiście wpierw zawinąć w papier i położyć je najlepiej w ciepłym miejscu albo przykryć ręcznikiem czy ścierką....podrawiam i życzę Wesołych Świąt.
Gość: kamila
27.03.2013 11:47 odpowiedz
mam pytanie, czy jak jutro zrobię samą masę makową to nie zepsuje się do soboty i będzie dobra do makowca? pomocy......
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 12:11 odpowiedz
Nie zepsuje się, tylko białka nalezy dodac przed samym pieczeniem.
Gość: Eliza
27.03.2013 10:11 odpowiedz
Ja ten makowiec piekłam ze 3-4 lata temu. wszyscy mysleli, ze go kupiłam :) Był pyszny i zniknął ze stołu w 5 minut. najważniejsze to to,ze był mokry a nie jakis suchelec gotowy :) nawet foto mu zrobiłam, ale dodac nie potrafie :)
wisienka7  (zobacz profil)
27.03.2013 10:25 odpowiedz
trzeba się zalogować
Gość: Piotrek
25.03.2013 22:53 odpowiedz
Witam. Jako nieliczny z przedstawicieli płci brzydkiej piekłem tego makowca kilka razy. W smaku super, jednak nigdy nie udał mi się tak jakbym chciał. Często zdarza mi się, że w górnej części pęka. Podczas pieczenia w piekarniku urośnie a po jakimś czasie na środku siada i jest wklęśnięty. Inną wadą jest to, że po przekrojeniu w środku występują dziury, jest taki jakby pusty. Za każdym razem wykorzystywałem gotową masę makową z puszki i może w tym problem. W tym roku na Wielkanoc robię własną masę i zobaczę jak wyjdzie tym razem.
Nadmienię, że nie jestem w żaden sposób związany z gastronomią po prostu czasami lubię coś popichcić dla siebie i Żonki.
Pozdrawiam wszystkie Kobitki i życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych !!!
Gość: ania
25.03.2013 20:47 odpowiedz
Pani Doroto a czy ma Pani jakiś sposób na to, żeby te makowce nie pękały? bo u nas za każdym razem pękają;/
Gość: Tala
25.03.2013 18:29 odpowiedz
Piekłam 2 razy makowiec zawijany za pierwszym razem wyszły mi 3 piękne tylko 1 troche pęknął a za 2 razem oba mi pękły ale wszystkie wyszły pyszne :) I robiłam z gotowej masy makowej.
Gość: Basieńka
25.03.2013 09:59 odpowiedz
witam,chciałabym upiec pierwszy raz makowca na święta. wyjeżdżamy w piątek, czy mogę upiecw czwartek lub nawet w środę(może do zamrożenia). mogłabym piec u teściowej, ale wolę własne królestwo :) co zrobić żeby nie pękły:)może jest jakiś trik. czytałam dużo wpisów i wydaje się ze popękanie to czary mary, a żeby się nie rozeszło ciasto od masy to ciasno zwinąć?
Gość: paw
26.03.2013 10:59 odpowiedz
żeby ciasto nie popękało trzeba zawinąć w rulon przed pieczeniem w papier do pieczenia posmarowany olejem i nie zakrywać boków
Gość: basieńka
27.03.2013 07:54 odpowiedz
dziękuję, dziś piekę to wypróbuję. wesołych świąt i smacznego wypoczynku przy stole :)
Gość: Martini
23.03.2013 16:45 odpowiedz
Upiekłam i klapa - popekane zakalce :( Nie mam pojęciu dlaczego. Poprzednim razem popękały ale przynajmniej nadawały się do jedzenia. Szkoda.
Gość: Iza
23.03.2013 10:04 odpowiedz
Hej, właśnie upiekłam, wyszedł idealny, dziękuję :)
Gość: Ania
22.03.2013 16:07 odpowiedz
Ile pani dodaje olejku migdałowego?
P.S. Może głupie pytanie, ale jestem początkującym i niestety nie wiem
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 18:24 odpowiedz
Uzywam esktraktu migdałowego, zawsze dodaję na tzw. oko.. moze 1 lyzka?
Gość: ann
22.03.2013 00:51 odpowiedz
Czy białka dodane do maku też sprawiają, że mak pozostaje wilgotny (spotkałam się z dodaniem m.in: koglu-moglu)? ;)
Zapowiada się makowa Wielkanoc!
Gość: Martini
20.03.2013 11:40 odpowiedz
Piekłam ten makowiec na Boże Narodzenie z gotowej masy jednak była zbyt rzadka i makowce mi popękały i wogóle ciężko było mi je zwinąć. W smaku były pyszne i słodkie, ale te pęknięcia... :/ Czy nie da się jakoś "wysuszyć" tej gotowej masy? Pomózcie bo chciałam upiec na Wielkanoc.
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 21:24 odpowiedz
Polecam jednak samemu przygotowac masę makową, nie korzystac z kupnych.
Gość: Ilona
16.03.2013 23:42 odpowiedz
Czy do maku dodajemy ubite białka ,bo nie jest to dla mnie jasne?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 19:59 odpowiedz
Tak.
malgoska32  (zobacz profil)
15.03.2013 18:15 odpowiedz
uwielbiam ten makowiec robic,przepis jest THE BEST:)
ulula82  (zobacz profil)
22.03.2013 09:47 odpowiedz
Zgadzam sie,to jest najlepszy makowiec jaki jadłam,wilgotny i jeszcze lepszy kilkudniowy.
Gość: małgosiak
15.03.2013 09:59 odpowiedz
zapowiada się pysznie, a czy mogę zrobić go z gotową masą z puszki?
Gość: cała_ona
15.03.2013 11:13 odpowiedz
Można, ale wcześniej upewnij się, czy dana masa nie jest zbyt płynna, co często się zdarza. Ja polecam ze swej strony suchy mak mielony, z którego zawsze robię tę masę i jest świetna i co najważniejsze - szybka;)
Gość: sylsta
29.03.2013 23:15 odpowiedz
Jeżeli masa jest płynna można ją odparować w rondelku i doprawić do smaku. Moje są właśnie w piekarniku ;)
Gość: Ewa1210
12.03.2013 20:12 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam swój pierwszy makowiec:) fantastyczny przepis:) łatwo szybko i przyjemnie:) zrobiłam dwa długie makowce i nie pękły:) hurra:) oby tak samo idealnie wyszło mi na święta:) szkoda ze nie mam zdjecia bo wyszły mi jak sklepowe nic nie odstawalo kraglutkie a nie płaskie po prostu super. Jeszcze raz dziękuje za ten cudny przepis:)
Gość: Agata
07.03.2013 23:37 odpowiedz
Dorotku, wlasnie upieklam po raz drugi makowiec zawijany.Troche mi pekl , nie wyglada zle jednak mnie ciekawi dlaczego, moze bedziesz mogla mi to zrozumiec abym nie popelnila kolejny raz bledu.Moze opisze jak pieklam...Ciasto posmarowalam surowym bialkiem , nalozylam mak, znowu posmarowalam bialkiem( wyczytalam ze w trakcie krojenia nie rozpada sie i jest bardziej spojny ), zwinelam rolade, polozylam na oliwiony papier i zwinelam w ksztalt rulonu pozostawiajac boki otwarte.Pieklam w temp 180 C przez 30 min w dolnej czesci piekarnika na kamieniu od pizzy ( uzywam do pieczenia chleba i nie wyciagam go ).Pekniecie jest z boku rolady.
Przy okazji chce sie zapytac o cos...Widzialam komplet skrzynki z roznymi nasadkali itp do dekoracji ciast, ciastek firmy Wilson, koszt ok 150 $.Slyszalam nie pochlebne slowa na temat workow cukierniczych tej firmy, nie wiem co myslec o tym komplecie- jest ok, warto kupic czy raczej osobno skompletowac innej firmy?Jestem zielona w tym temacie.
Pozdrawiam Agata
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 12:44 odpowiedz
Ciasta nie trzeba smarowac białkiem, wystarczy, jesli bialka sa wymieszane dokladnie z masą makową. Moze zbyt luzno zwinelas makowiec i dlatego pękł.. mi czasem tez pęka, a zawsze się mocno staram :). 
Komplet Wiltona wg mnie jest ok (są 2 rodzaje tych skrzynek), ale worki polecam jedorazowe, nie koniecznie Wiltona (choc ich nie testowalam jeszcze, wiec ciezko mi powiedziec, czy sa naprawdę kiepskie).
pozdrawiam!
Gość: Agata
12.03.2013 16:58 odpowiedz
Dziekuje i pozdrawiam.Agata
Gość: marecki
03.03.2013 17:34 odpowiedz
Witam,w piątek mam zamiar upiec swój pierwszy makowiec i dlatego mam pytanie na jaką grubość rozwałkować ciasto(jak na makaron czy troszkę grubiej)?Pozdrawiam wszystkich łasuchów.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 17:36 odpowiedz
Jednak grubiej. Pozdrawiam :).
Avocado  (zobacz profil)
23.02.2013 15:37 odpowiedz
Robilam pierwszy raz na Swieta i juz tak zostanie. Przepyszny!Dziekuje
Gość: Wiesiek
22.02.2013 16:26 odpowiedz
Pamiętam mojej Mamy makowiec. Najlepszy był z lekka przypalony na wierzchu no i oczywiście musiał być pęknięty, pieczony w rynience. Liczy się smak, a jak komuś nie pasuje to niech nie je. Później Mama bardzo się starała by wychodziły "jak z fabryki" i zrobiliśmy Jej ogromną przykrość twierdząc, że te popękane i nieco przypalone były lepsze. Niestety dzisiaj już ich nie ma, ani tych przypalonych ani tych "fabrycznych"
16.02.2013 17:29 odpowiedz
Przepis jest fantastyczny. Pierwszy raz robiłam makowca zawijanego i wyszedł idealnie. Wszystkim smakował, nawet po dwóch dniach nadal był wilgotny. Ciasto zagości już na stałe na świątecznym stole.
Agniesia  (zobacz profil)
09.02.2013 18:53 odpowiedz
Nasz makowiec :) Trochę popękał, ale to nic :) Do masy makowej dodaliśmy słoiczek dżemu wiśniowego :) Ja urwałam trochę ciasta do makowca i uformowałam sobie mini strucelkę z masą serową, żółtkiem, cukrem waniliowym, pokruszonymi ciastkami Oreo/Neo i pastą waniliową - już zjedzona - nie mogłam się powstrzymać :)
Gość: Jola
05.02.2013 11:51 odpowiedz
Jeżeli pominę rodzynki i orzechy włoskie (nie cierpię ich) to powinnam zwiększyć ilość maku?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2013 18:57 odpowiedz
Nie.
Gość: Ala
02.02.2013 23:37 odpowiedz
Rewelacyjny przepis. Wypróbowany już kilka razy, w tym także z masą makową gotową. Dziękuję.
anialodz  (zobacz profil)
30.01.2013 19:38 odpowiedz
Pyszny!:). Mielismy tak duzo masy makowej ze zrobilismy za pare dni druga porcje ciasta :)My lubimy wiecej ciasta :) Masa swietnie przechowala sie w lodowce. Ciocia stwierdziala bedac u babci na swieta, ze przynieslismy makowca z cukierni :). pozd serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2013 11:27 odpowiedz
Sliczny i nie pękł :).
vikulka  (zobacz profil)
30.01.2013 16:08 odpowiedz
od bardzo dawna pieczony, niezawodny i przepyszny :)
26.01.2013 22:57 odpowiedz
przepis wspanialy...bardzo polecam...pieklam wczoraj, bo mojej polowce sie zachcialo, a wiedzial ze jest przepyszny, bo pieklam tez go na swieta...chociaz mi z boku popekaly, ale to nic a nic nie ujmuje smakowitosci...ten makowiec na stale zagosci na moim stole, mniam mniam...i mam pytanie, moze glupiutkie...czy lukier polewa sie na gorace czy zimne ciasto...pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 11:31 odpowiedz
Można i tak i tak :). Robi to tylko małą roznice w konsystencji lukru, na cieplym ciescie robi sie bardziej plynny.
27.01.2013 18:11 odpowiedz
dziekuje bardzo za odpowiedz...a ze sie zbliza tlusty czwartek, wiec skorzystam z jednego Twojego przepisu na paczki...tylko musze sie zastanowic z jakiego...ale piszesz, ze wszystkie sa pyszne takze nie bede miala z tym problemu...cieplutko pozdrawiam i zycze milego niedzielnego wieczorku.
Gość: powozownia
18.01.2013 01:56 odpowiedz
Super przepis. Polecam wszystkim gorąco.
Gość: Majeczka
16.01.2013 13:56 odpowiedz
Dorotko mam pytanie.Zawijam makowce w papier ale one za kazdym razem nie pękaja ale mi mi sie rozchodzą.Co robię nie tak.Ciasto jest pyszne pulchne,w domu je uwielbiają.Piekłam już trzy razy i za każdym razem to samo.ostatnio zawinełam z zakładką pod spodem ale i tak mi się rozwinoł.ŁĄCZENIE DAJĘ ZAWSZE NA SPÓD.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 17:01 odpowiedz
Może powinnaś owinąć dwukrotnie, dla pewności?
Ewa i Marta  (zobacz profil)
14.01.2013 22:06 odpowiedz
Pierwszy raz nie pękły nam makowce - genialny pomysł z zawinięciem ich papierem. Ciasto mięciutkie, delikatne, skórka trzymała się masy makowej (zwykle była osobno...). Jedyny problem to kontrolowanie czasu i temperatury pieczenia - ciasta zawiniętego w szary papier nie widać - spaliło się. Ale jakoś obskrobałyśmy drobną tarką - nikt nie zauważył. Na zdjęciu świąteczny makowiec razem z piernikiem staropolskim, który przed pieczeniem leżakował ponad 2 miesiące. Oba ciasta zrobiła Marta niemal bez mojego udziału. Ja tylko spaliłam...
Gość: nowa235
24.01.2013 21:30 odpowiedz
Witam... Czy mogę prosić o przepis na piernik ze zdjęcia (wygląda pysznie!!!). Pozdrawiam.
Gość: kruszysia
27.01.2013 13:00 odpowiedz
Po lewej stronie masz spis treści. Spójrz pod "Pierniki", wyszukaj piernik staropolski i uzbrój się w cierpliwość.

Pozdrowienia
Ewa i Marta  (zobacz profil)
31.01.2013 22:25 odpowiedz
Tak, tak. To właśnie z tego przepisu (http://www.mojewypieki.com/przepis/piernik-staropolski), przełożony powidłami śliwkowymi i polany czekoladą. Z tego samego ciasta robiłyśmy pierniczki i domek. Zeszłoroczny domek (tzn ze Świąt w 2011 r.) zjadłyśmy dopiero w listopadzie 2012 - był pyszny, mięciutki i pachnący. Doskonale przechował się w szafce przykryty folią.
aneta230972  (zobacz profil)
12.01.2013 17:31 odpowiedz
Dorotko droga ratuj ! Przed momentem dowiedziałam się, że jutro jedziemy do tesciów. tak już ich przyzwyczaiłam, że za kazdym razem przywożę coś słodkiego mojej roboty oczywiście:)
Chce upiec te makowce ponieważ piekłam je już kilka razy i są rewelacja. Mam tylko jeden problem. Okazało się, ze mam zaledwie 30dkg maku. Wymyśliłam sobie ,że zrobię dwa makowce i jeden z nutellą. I tutaj moje pytanie: czy nutella będzie odpowiednia do tego wypieku? Wprawdzie robiłam kiedyś z masa orzechową Twojego przepisu i wyszło rewelacja ale dzisiaj niestety zależy mi na czasie. Ale mi narobiłaś smaka tym przepisem na kremówki- robię za tydzień.Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 13:17 odpowiedz
Ojej, nie rób z nutellą, nie nadaje się zupełnie..
pozdrawiam!
Gość: sceptyczna
12.01.2013 14:42 odpowiedz
Upieklam makowce dzisi rano z tego przepisu, ale moim zdaniem szalu nie ma, nie wiem skad ten hura optymizm wszystkich . Ciasto jest nieco za rzadkie ( zamiast 'szklanka' warto podac dokladna wage maki, bo szklanke kazdy moze miec nieco inna. Prawie wcale nie jest slodki - ale to zaraz postaram sie nadrobic lukrem i 6 bialek do masy to zdecydowanie za duzo. Ciasto jest miekkie, to fakt, ale smakiem nie powala.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 13:39 odpowiedz
Szklanka na blogu MW ma zawsze 250 ml.
Przelicznik kulinarny.
Gość: zoyah
20.01.2013 17:58 odpowiedz
Ważne jest nie tylko to ile mąki trzeba wsypać, ale również jej rodzaj. Jeśli miałaś niewłaściwą mąkę to żadne ciasto nie wyjdzie takie jak powinno (poczytaj trochę o tym jaki typ mąki do jakiego ciasta). Te 6 białek do masy też zależy od tego jakiej masy użyłaś - jeśli gotową to zgadzam się, że to za dużo, bo masa jest b.mokra; jeśli masę sama robisz i dobrze odsączysz wodę z maku, to te białka są konieczne. Mój pierwszy makowiec też był zbyt rzadki, ale udało mi się go całkiem sprytnie zawinąć. Teraz, dzięki Dorocie, jest to mój sztandarowy wypiek :)
Maddy77  (zobacz profil)
09.01.2013 19:16 odpowiedz
Naprawde fantastyczny przepis...znikaly ze stolu az milo...dobrze ze zamrozilam kawalek na czasy kiedy mi sie do Polski zateskni...
Agata_28  (zobacz profil)
08.01.2013 15:28 odpowiedz
Pękły mi, ale to nic :) Są pyszne. Chociaż generalna ocena będzie jak tato spróbuje :)
Grazyna170853  (zobacz profil)
08.01.2013 11:22 odpowiedz
Kocham makowce wiec postanowilam wyprobowac!
Upieklam,sprobowalam - PYSZNY!!!!
Wcale nie wymaga specjalnych zdolnosci a smakuje wysmienicie.
Teraz polecam wszystkim znajomym.
Grazyna170853  (zobacz profil)
08.01.2013 11:59 odpowiedz
Zapomnialam dodac, ze zamiast polewy lukrowej polalam czekolada.Wspanialy przepis.Duze dzieki !!!
08.01.2013 11:00 odpowiedz
Robiłam na święta. Nic nie popekało :) Wyszły bardzo dobre :)
szakal165  (zobacz profil)
05.01.2013 12:46 odpowiedz
swieta 2012
Gość: Ela
03.01.2013 11:34 odpowiedz
Coś zrobiłam nie tak......... jeden wyszedł piękny a drugi ..... popękał cały.Zaznaczę ,że to mój debiut w kwestii pieczenia ciast.Może za mało dociągnęłam pergamin?
Gość: Elunia
03.01.2013 07:22 odpowiedz
Piekłam pierwszy raz i wyszło rewelacyjnie :) Pyszne, wilgotne, słodziutkie (choć troche popękały) Jeden zamroziłam na Sylwestra i po rozmrożeniu był jeszcze lepszy i lukier pozostał na nim :) Dorotko, buziaki za przepyszne przepisy :)
Gość: Marlena
02.01.2013 11:00 odpowiedz
Piekłam pierwszy raz ciasto drożdżowe i może to jest przyczyna, bo makowiec rzeczywiście pyszny ale musiałam się sporo namęczyć żeby wyszły mi trzy, ciasto bardzo cieniutkie i rozrywało mi się przy zwijaniu, może lepiej zacząć od dwóch makowców z podanych proporcji, boję się jedynie że efekt może nie być ten sam. Ogólnie jednak efekt końcowy dobry i nawet żaden z trzech kawałków mi nie popękał:-)
Gość: kasia
02.01.2013 00:38 odpowiedz
reweacyjny przepis. moja teściowa zalamana, że piekąc pierwszy raz makowca, wyszedł lepszy niż jej :-). ciasto jest aromatyczne, wilgotne.... pyszne!!! wogóle nie popękało:-) dziekuje za wspaniałe przepisy. Pozdrawiam.
Gość: Majeczka
01.01.2013 16:01 odpowiedz
Bardzo dobry przepis, wyszło wspaniałe ciasto.Troche mi się makowiec rozwinoł, ale nie popękał.Korzystając z okazji wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
dorota83  (zobacz profil)
01.01.2013 13:40 odpowiedz
co za gafa, przepraszam. Tobie Dorotko jak i wszystkim korzystającym z tej rewelacyjnej skarbnicy przepisów i pyszności wszystkiego co dobre w nowym roku życzę, a i tego by obfitował w miłość, zdrowie, spokój i... słodycz we wszelkiej możliwej postaci. :-)
dorota83  (zobacz profil)
01.01.2013 13:35 odpowiedz
strucle pyszne, co najważniejsze proste w przygotowaniu. pierwszy raz mroziłam i faktycznie nie tracą nic ze swojego uroku jeśli rozmraża się je w folii w którą były zawinięte. polecam!
aneta230972  (zobacz profil)
01.01.2013 13:16 odpowiedz
Podgłądałam ale ile można . W końcu się zalogowałam :O)Wszyscy chwalą.... no i cóż maja 100% racje. To juz kolejny Twój przepis i rewelacja. Piekłam już kilka razy. Wczoraj powiekszyłam porcje i upiekłam 2x z makiem i 2x z masą orzechową). Dwa wylądowały w zamrazalniku a dwa pozostałe ......Właśnie byłam w spiżarce po kawałek i okazało się, że została piętka :O) A największym komplementem jest fakt iż mąż mojej mamy, z którym nie mam dobrych relacji powiedział mamie, że koniecznie musi przepisać sobie ten przepis bo makowiec ekstra. Facet jest dość wybredny tak wiec o czymś to swiadczy.
Dobrze,że jesteś Dorotko. Działasz na mnie jak najlepszy psychoterapeuta. Dziękuję Ci.
31.12.2012 18:48 odpowiedz
Mój pierwszy w życiu makowiec. Może niezbyt piękny (popękał), ale pyszny! I jak to dobrze, że z przepisu wychodzą aż trzy! Mam wrażenie, że ten ostatni, wyjęty dziś z zamrażalnika, jest najlepszy. :) Mniam, mniam... Samych pysznych wypieków w 2013 roku życzę Tobie, Dorotko, wszystkim miłośnikom MW i sobie oczywiście też. :)
kamolotka  (zobacz profil)
31.12.2012 17:22 odpowiedz
Boski , wszystkim smakuje bardzo piekę go co rok :)
Marginetka  (zobacz profil)
31.12.2012 14:23 odpowiedz
Wspaniały, przepyszny, dziś piekę go jeszcze raz!
tomcat02  (zobacz profil)
31.12.2012 13:11 odpowiedz
Witam entuzjastów makowca. Wczoraj go piekłem, po roku przerwy. Dokładnie wg przepisu Pani Doroty. 500 g maku starczyło na 3 makowce. Jestem zadowolony. Makowiec też, bo szybko zniknie. Pani Doroto, podziękowanie za ten dobry przepis. Szczęśliwego Nowego Roku !
Gość: ewe1212
09.01.2013 21:52 odpowiedz
wyglada super!!!
Gość: Karolina
30.12.2012 22:50 odpowiedz
Makowiec rewelacja,jeszcze nigdy takiego nie jadłam.Rodzina zachwycona,więc chciałam podziękować,za ten wspaniały przepis i tą stronę.Gratuluję jest "Pani Wielka"
Gość: Grazyna
30.12.2012 17:40 odpowiedz
Wlasnie upieklam poraz pierwszy makowiec.Wydaje mi sie ze bedzie pyszny,ale i jeden i drugo mi pekl z boku :( co moze byc przyczyna ????
Gość: krysia
30.12.2012 15:06 odpowiedz
makowce upiekłam , wyszly ok, troche pękły ale to mi nie przeszkadza, czepiałabym sie raczej masy do przełozenia, wg mnie za sucha,,,,
Gość: Mateusz
30.12.2012 13:44 odpowiedz
Idealny! To wystarczy :-)
Gość: Karolcia
30.12.2012 12:16 odpowiedz
Makowiec piekłam pierwszy raz i się trochę obawiałam ale wyszedł ekstra takie typowe struclowe ciasto mi wyszło. wykorzystałam masę makową z puszki co by się nie zmarnowała i ciasto jest obłędne. na pewno kiedyś jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu.
Gość: luna
30.12.2012 10:38 odpowiedz
zostal doslownie pozarty w wigilie ,dzisiaj znowu go pieke na jutro,ciasto super ,dzieki za przepis
melania1974  (zobacz profil)
29.12.2012 20:19 odpowiedz
witam Dorotko makowce wyszły super zniknął pierwszy w mig drugi zamroziłam na sylwestra i właśnie wyjęłam z zamrażarki ale pachnie jak świerzy .dzieki ze jesteś i za to co tworzysz a my razem z Tobą.paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Gość: truskawas
29.12.2012 19:12 odpowiedz
Piekę ten makowiec na każde święta - to obowiązkowa pozycja w menu! Przepis jest niezawodny. Ciasto delikatne, wilgotne, rozpływa się w ustach. W święta mogę jeść tylko ten makowiec :)
Gość: skrytożerca
28.12.2012 20:14 odpowiedz
Zrobiłam i zrobił furorę na kolacji wigilijnej :) Przepis umieściłam na swoim blogu (oczywiście z podaniem źródła), nie jest tak piękny jak Pani, ale następnym razem oprócz walorów smakowych zadbam o walory estetyczne :)

http://skrytozercy.blogspot.com/2012/12/makowiec-zawijany.html
Gość: ola
28.12.2012 15:01 odpowiedz
pierwszy makowiec jaki robiłam w życiu, a zarazem najpyszniejszy jaki jadłam! zrobił furorę, tak samo jak keks angielski. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy :)
Gość: nostromo20
27.12.2012 17:33 odpowiedz
ta strucla jest obłędna! rodzina nie mogła się nadziwić, że takie cudo spod mojej ręki wyszło (szczerze mówiąc, ja też nie ;) ). ciasto idealnie wyrosło i wałkowało się, sama przyjemność :) jedyny problem był ze zwinięciem - bo masa makowa ciężka i nie umiałam tego przetransportować na blachę, zaczęło się rozrywać :( jakoś dałam radę, wyszło jak marzenie :)
Gość: basia
27.12.2012 17:11 odpowiedz
dlaczego makowiec jest z wierzchu jest upieczony ma złotą skórkę,a w środku jest surowe ciasto po upieczeniu. Dałam 180 stopni..
Gość: Hanka w kuchni
28.12.2012 14:56 odpowiedz
moze piekarnik masz taki... moj podobnie piecze wiec ja zawsze na mniejszy gaz troszke i dluzej pieke...
28.12.2012 21:36 odpowiedz
Wszędzie jest taka sama temperatura, tylko ciasto w środku nie zderza się bezpośrednio z powietrzem, dlatego jest w środku jasne, ale to nie znaczy że nieupieczone, było naprawdę ciągnące i surowe? Aż trudno uwierzyć... Mi wyszło super, było jasne w środku ale sie upiekło. Ja miałam stracha wcześniej, bo to drożdżowe ciastonie chciało rosnąć, zaczęło dopiero po pół godzinie sie podnosić...ale wyrosło w końcu znakomicie, wałkowało się świetnie, noi smakowało bardzo dobrze. nawet zrobiłam nieco większe niż sugerowano w przepisie, to znaczy bardziej rozwałkowałam i wyszło takie cieniutkie w środku, że sama sobie gratulowałam kunsztu!!!! ")
Gość: malinka
27.12.2012 16:47 odpowiedz
Piekłam pierwszy raz i wyszło super- pękł nieznacznie tylko jeden, ale to pewnie dla tego że włożyłam go do za krótkiej formy. Ja zrobiłam trochę więcej ciasta, bo lubię jak oprócz maku jest też trochę "buły" i było super. Zdjęcia niestety nie zamieszczę, bo dwa rozdałam rodzinie a trzeci poległ w wigilię przed obiadem :) Dodam, że ciasta drożdżowe robię baaadzo rzadko i już nie pamiętam kiedy było wcześniejsze - a ten makowiec wyszedł extra, więc na pewno wrócę do tego przepisu. Pozdrawiam!!
27.12.2012 15:09 odpowiedz
Makowiec jest zjadany w zastraszającym tempie.
20Monika  (zobacz profil)
27.12.2012 14:16 odpowiedz
Już 3 rok z rzędu piekę makowce z tego przepisu i zawsze są przepyszne i udane , ten przepis jest jednym słowem niezawodny :)
Gość: Koralinka81
26.12.2012 20:57 odpowiedz
Choć nie obyło się bez problemów to muszę przyznać, że efekt końcowy jest zachwycający :) Rodzinka też jest zachwycona, a zwłaszcza mąż a wierzcie mi z jego ust to WIELKI komplement. Za rok na pewno powtórzę. Dziękuję.
Gość: ania
26.12.2012 20:09 odpowiedz
Makowce wyszły pyszne. Co prawda każdy delikatnie pękł, ale na tyle mało widocznie i równomiernie, że udało się lukrem niedoskonałości przykryć. Zastanawiam się czy powodem pęknięcia mogło być to, że zapomniałam posmarować pergamin olejem. Może własnie ten olej sprawia, że ciasto jest elastyczniejsze...a może za luźno zwinięte...Ale poza tym przepyszne i chyba będzie to stały punkt moich świątecznych wypieków.
Gość: Annia77
26.12.2012 14:08 odpowiedz
z przepisu na moja keksówkę wyszly mi dwa makowce. Ze wstydem przyznaję, ze jednego zjadłam sama. Wreszcie przepis na makowca idealnego. Robiłam kilka razy wcześniej, ale ciasto było suche,a to coś innego nie tak. Teraz, mimo, ze uzyłam gotowej masy makowej, że makowce trochę popękały i mak wyszedł bokiem, że masa odchodziła od ciasta nadaję mu tytuł makowca doskonałego.
Zapisałam już ten przepis w swoim notesie kulinarnym i już będę piekła tylko i wyłącznie tego makowca. Ciasto jest mięciutkie, puchate, wilgotne, rozpływam się na samą myśl.
Pani Doroto bardzo dziękuję za ten przepis!
użytkownik usunięty
26.12.2012 09:05 odpowiedz
Jakem zapowiedziała - takem zrobiła. Nadzienie z białego maku. Co prawda, mój PŻ klął nieelegancko, bo wrobiłam go w mielenie maku ( przy niebieskim używam li i jedynie suchego zmielonego ), niemniej smakowo wyszło rewelacyjnie. Jeśli chodzi o ciasto, to tradycyjnie musiałam użyć o szklankę mąki więcej, ale do tego jestem przyzwyczajona. I mam już opanowane, by dziadówy nie pękały. Po prostu ściśle owijam w papier do pieczenia i rosną rewelacyjnie bez zbędnym pęknięć.
Gość: Anutek
25.12.2012 23:31 odpowiedz
Ciasto idealnie sie wyrobilo w maszynie do chleba. Znaczy sie: idealny makowiec dla zapracowanych a z zacieciem do domowych wypiekow :) Polalam lukrem cytrynowym bo taki mi najlepiej przelamuje slodycz. No i dodalam otartej skorki cytrynowej do ciasta. Chyba lubie cytryne? :D WESOLYCH SWIAT
avangarda  (zobacz profil)
25.12.2012 17:44 odpowiedz
To kolejne z ciast, które gości na moim tegorocznym stole świątecznym i pochodzi z Tej Skarbnicy. Właściwe to wszystkie tegoroczne ciasta sa z tego bloga. Muszę przyzna, że to ciasto jest tak bezproblemowe, że aż chce się upiec ponownie. Proporcja na ciasto drożdżowe jest idealna, ciasto wychodzi piękne, pulchne. No i masa … mmmm. Dzieląc się kolejna porcja makowca, który w ogóle nie pękł, życzę Wszystkim Wesołych Świąt !
Gość: daria
25.12.2012 17:27 odpowiedz
Przepis po prostu genialny. Pierwszy raz piekłam makowce i wyszły idealne (pomimo że użyłam maku gotowego z puszki:)) Będę je robiła już zawsze na święta!
Gość: bernadeta
25.12.2012 15:39 odpowiedz
nareszcie udaly mi sie makowce, dziekuje
Gość: bozenab
24.12.2012 14:49 odpowiedz
Super przepis :) chyba troxhe spalilam ciasto, ale poalne lukrem,wiec nie widac i co najwazniejsz3 nie czuc. Jest przepyszny :)
Gość: mada
24.12.2012 14:29 odpowiedz
Potwierdzam za mało mąki?
24.12.2012 13:54 odpowiedz
Przed włożeniem do piekarnika, efekt super, lekko pękły ale dałam za dużo maku
24.12.2012 13:49 odpowiedz
Kolejna moja premiera w tym miesiącu :) Makowce są znakomite :)
Dziękuję Dorotko za te smakowite inspiracje :)
Życzę Tobie i Twoim Bliskim dużo radości w Święta, a w Nowym Roku samych pomyślności.
Pozdrowienia :)
24.12.2012 11:26 odpowiedz
a że zostało mi jeszcze trochę masy makowej po moich makowcach dziś rano upiekłam jeszcze kruche rogaliki z makiem :) przepis oczywiście z tego samego, fantastycznego źródła :) tez pyszne!
Gość: Lilith-marlie
24.12.2012 10:20 odpowiedz
Ja sie wlasnie zabieram do pieczenia, rok temu robilam wg tego przepisu pierwszy raz i rodzina byla zszokowana, ze spod moich noegotujacych na codzien rak wyszlo cos tak fantastycznego :-)
Gość: Andrewa
24.12.2012 08:56 odpowiedz
Dorotko powiedz mi kochana czt drożdże mokre poprostu rozpuścić z pozostałymi skladniami a potem już poożyć pod kaloryfer na 2h do wyrośniecia tak ?
zadziorek  (zobacz profil)
24.12.2012 07:58 odpowiedz
Pyszne, idealne i dokładnie takie jak na zdjęciu. Po raz pierwszy chyba nie mam zastrzeżeń do zrobionych przez siebie strucli :)
Niech Święta będą radosne mimo wszystko, a jeśli zakręci się gdzieś łza w oku, to pamiętaj że zwłaszcza w taki dzień, Mama jest z Tobą. W kuchni, przy stole, przy tym pustym miejscu przy stole, które jest właśnie dla tych, których nie ma z nami, przy opłatku.

Wesołych Świąt
Gosia
Gość: OlaCruz
24.12.2012 01:13 odpowiedz
Dorotko, upiekłam, spróbowałam i jestem zachwycona. Jutro poleję lukrem i będzie cudownie :)
Nie wiem na ile to jest odkrywczy pomysł, ale upiekłam ten makowiec w formie do bagietek i mam całkiem okrągłe kromki.
Życzę Ci Błogosławionych Świąt!
Gość: hr.aleksander
23.12.2012 23:43 odpowiedz
Trzeci rok z rzędu nie polubiliśmy się ze struclą, trudno. Góra piękna, ale środek mam niedopieczony; zastanawiam się, może podpiekać jeszcze ciasto owinięte folią aluminiową?
Gość: Maciej
23.12.2012 22:46 odpowiedz
Mniam mniam pierwszy raz zrobilem makowce wygladaja swietnie a smakuja jeszcze lepiej... Jestem tylko ciekaw co jutro goscie powiedza. Dzieki za przepis
Gość: Małgosia
23.12.2012 21:49 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam go po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Przepyszny nic dodać nic ująć.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt!
Gość: marta
23.12.2012 21:28 odpowiedz
wlasnie jest w piekarniku...jeszcze kilka minut i sie okaze czy wyszedl! Pachnie bosko!
Gość: Magda
23.12.2012 21:10 odpowiedz
ja tez zrobilam po raz 1szy. Ciasto tez sie lepiło, ale staralam sie nie dosypywac zbyt dużo mąki. Ciasto rozwałkowałam b.cienko, aż się bałam, czy wytrzyma masę makową:). Ale udalo sie. Wyszły takie, jak zamierzylam, duzo maku z bakaliami, malutko ciasta. Lekko popękały,ale to bez znaczenia. Nie wyszedł, jak zawsze, lukier;). Nie wiem, dlaczego mi sie zawsze cukrzy, jak calosc wystygnie. Nie jest taki ładny, jak u innych:(. zawsze ten lukier schrzani mi wieniec drożdżowy np:)
Gość: dora32
23.12.2012 21:08 odpowiedz
OBŁĘDNY!!!! zrobiłam wiele makowców z różnych źródeł i zrezygnowałam .Kiedyś trafiłam na ten blog i zaskoczyłam się tyloma pozytywnymi komentarzami ,więc skoro mamy Święta postanowiłam się przełamać i skorzystać z pani przepisu ... Jest to genialny przepis ...DZIĘKUJĘ
23.12.2012 20:57 odpowiedz
Moje pierwsze makowce w życiu i od razu pełen sukces!!! :))) W sumie nie powinnam być zaskoczona - jeszcze się nie zdarzyło, żeby nie wyszło mi ciasto wg przepisu z TEJ stronki :) Smacznych Świąt dla wszystkich! :)))
Gość: m
23.12.2012 20:41 odpowiedz
Wspaniałe makowce, pomimo tego, że 2 mocno popękały. Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Milenka
23.12.2012 20:33 odpowiedz
Witam Dorotko i dziewczyny:) Zrobiłam dzisiaj te makowce( pierwszy raz) troszeczkę popękały,ale wyszły super! jeden poszedł od razu:) Dziękuje za przepis.
dałam pół kostki świeżych drożdży i i torebkę tych w proszku
23.12.2012 20:30 odpowiedz
Moje pierwsze makowce w życiu i od razu pełen sukces!!! :))) W sumie nie powinnam być zaskoczona - jeszcze się nie zdarzyło, żeby nie wyszło mi ciasto wg przepisu z TEJ stronki :) Smacznych Świąt dla wszystkich! :)))
Gość: Rafi81
23.12.2012 20:18 odpowiedz
Mi wyszło smaczne ale mocno się spaliło od góry więc kolejne dwa zrobiłem na najniższej półce na 30 minut i po 10 minutach grzałem tylko górą ale do 130-150 stopni bo znowu się paliło. Niestety chyba piekarniczek z Lidla do pieczenia będzie zbyt kiepski a szkoda. Trzeba tylko pamiętać aby ciasto było odpowiednio grube bo potrafi się delikatnie otworzyć. Dodałem masy makowej w puszcze i wyszło smaczne choć trochę przypaliło się.
Gość: bell83
23.12.2012 19:44 odpowiedz
zrobilam dzisaij tez pierwszy raz wyszly ;-) jeszcze musze polukrowac i gotowe
23.12.2012 19:32 odpowiedz
Dzięki za przepis pyszny makowiec
Gość: Weronika
23.12.2012 19:20 odpowiedz
Zgadzam się ,ja rownież już trzeci raz robię święta ten makowiec i znika w mgnieniu oka, dziękuje za wszystkie przepisy i rady!
Gość: cirilla
23.12.2012 19:07 odpowiedz
To juz moje trzecie swieta z tym makowcem i znowu wyszły rewelacyjne. Polecam. Nawet jak popęka to i tak się trzyma :) Poszło juz pol pierwszego bo najlepsze w dniu pieczenia. Dorota, najlepsze zyczenia na swieta i wielu kulinarnych pomysłów na Nowy Rok !
Gość: cirilla
23.12.2012 19:04 odpowiedz
Juz trzecie swieta z rzedu z tym makowcem i jak zwykle wyszedł fantastycznie ! Polecam. Nawet jak popęka to i tak sie trzyma :) ... wlasnie poszło pol pierwszego, bo najlepszy w dniu pieczenia. Dorota najlepsze zyczenia na Swieta i wielu kulinarnych pomysłów na przyszly rok
Gość: babuchna
23.12.2012 19:02 odpowiedz
Upiekłam.To były moje pierwsze makowce w życiu.Przepis zawiera za mało mąki jak na moje,bo ciasto baaardzo się kleiło,nadrobiłam.Jeden pękł ale już wiem dlaczego:ciasto było ciensze na górze.Dwa się przypaliły od dołu ale tez wiem dlaczego:podsypałam za dużo mąki a i na pergaminie zebrało się trochę oleju.Szkoda,że po fakcie ale i tak ok.Następnym razem dam więcej rodzynek a mniej maku.
Gość: lara1974
23.12.2012 18:47 odpowiedz
Bardzo się cieszę,że natrafiłam na Pani Blog,świetne jest to że przepisy wychodzą,są PEWNIAKAMI.Bardzo dziękuję za to ile pracy wkłada Pani w prowadzenie tego magicznego miejsca.W tym roku pierwszy raz w życiu zrobiłam makowce drożdżowe i wyszły przepiękne,a ciasto puszyste.Mój mąż właśnie opędzlował pół jednego jeszcze ciepłego,więc już wiem że mimo że dopiero jutro Wigilia,a ciasto już znika,więc muszę zrobić jeszcze jedną porcję,hahahaha.życzę Pani Spokojnych i Zdrowych Świąt...duzo odpoczynku i czekam z niecierpliwością na następne przepisy.
23.12.2012 17:39 odpowiedz
Piekłam dziś pierwszy raz i wyszły super:))) Nie pękły nawet (góra- dół, bez termoobiegu). Mój Tata powiedział, że w życiu nie jadł takiego pysznego makowca:))))
Gość: lucy
23.12.2012 16:20 odpowiedz
czy w UK mozna kupic swieze drozdze? Jesli tak to gdzie ? Zrobilam ciasto z suchych ale nic nie rosnie obawiam sie ze bedzie klapa :(
Gość: psotuszka5
24.12.2012 01:16 odpowiedz
My w UK zrobiliśmy z suchych i elegancko wyrosły. Może zaczyn miał za zimno i dlatego nie chciał wyrosnąć?
Gość: Kati
23.12.2012 15:16 odpowiedz
Witam,

Czy zamiast pergaminu może być paier do pieczenia?
23.12.2012 19:50 odpowiedz
Oczywiście :)
motylek  (zobacz profil)
23.12.2012 20:50 odpowiedz
to jest praktycznie to samo :)
monika311285  (zobacz profil)
23.12.2012 14:44 odpowiedz
HA!!! Wyszły super, dziekuję za przepis
Gość: Annie
23.12.2012 14:40 odpowiedz
Jedna zaraz idzie do piekarnika. Zaczynam się stresować :D U moich rodziców w domu makowiec jest pochłaniany w zawrotnym tempie, także jeśli wyjdzie będę wielbiona. Ale znając moje szczęście... Ehh :/ zobaczymy
Gość: annie
23.12.2012 13:33 odpowiedz
zaczełam się zastanawiać... u Ciebie na zdjęciu ciasto jest białe, u mnie żółte :P Tak ma być?
agrest84  (zobacz profil)
23.12.2012 14:14 odpowiedz
moje było żółciutkie jak kurczaczek w Wielkanoc :)
23.12.2012 17:35 odpowiedz
Też miałam przez chwilę wątpliwości, ale doszłam do wniosku, że to kwestia jajek - moje były prosto od szczęśliwej kury, więc żółciutkie. Makowce wyszły ekstra.
Gość: Lavena
23.12.2012 18:26 odpowiedz
To są czarno - białe zdjęcia......
:-)
23.12.2012 18:58 odpowiedz
Podejrzewam, że to dlatego, że zdjęcia surowego ciasta są czarno-białe ;) Moje też jest żółciutkie :)
Gość: Marta
23.12.2012 13:22 odpowiedz
To jest niesamowite, że z Pani blogu wychodzą mi WSZYSTKIE przepisy! Właśnie wyjęłam z piekarnika strucle. Są idealne, pięknie upieczone (zawinęłam w dwie warstwy pergaminu), nie pękły! Ciasto jest idealnie złączone z nadzieniem.

Ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba, mak wykorzystałam suchy, zmielony, puszkowego nie lubię a maszynki nie mam. Masa wyszła pyszna, zrobiłam z 600 gramów suchego maku i zostało jej sporo, akurat wsadzę ją w bułeczki.

Już uchodzę w rodzinie za speca od pieczenia:-)
Bardzo dziękuję za pracę, jaką wkłada Pani w prowadzenie tego pięknego bloga. Nie korzystam już z żadnych innych przepisów, tylko stąd.
Gość: amica
23.12.2012 13:06 odpowiedz
jaki rodzaj mąki pszennej do makowca ?!!! tortowa? luksusowa?wrocławska?
agrest84  (zobacz profil)
23.12.2012 14:15 odpowiedz
do wypieków używam tylko tortowej
Gość: Ilona
23.12.2012 12:19 odpowiedz
Może mi ktoś udzielić porady - wiem, że w przypadku suchych drożdzy mieszamy tylko z mąką. Ale co wtedy z mlekiem? Pomijamy wogóle czy dodajemy do ciasta? Nie piekłam nigdy nic drożdzowego :) Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)
agrest84  (zobacz profil)
23.12.2012 14:17 odpowiedz
użyłam suchych drożdży dokładnie zgodnie z przepisem, czyli zalałam ciepłym mlekiem i dodałam 6 łyżek cukru. następnie odstawiłam na 15 minut i dodałam do wstępnie rozrobionego ciasta (czyli lekko połączonych ze sobą "pozostałych składników")