Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1584

piątek, 14 grudnia 2007

Niezwykle smaczny makowiec. Wilgotny, długo zachowujący świeżość, lepszy niż z cukierni! Nie zdarzyło się jeszcze, by się nie udał, to mój popisowy numer :-). Z podanego przepisu upieczecie 3 makowce, po 35 cm każdy; ciasto jest mięciutkie, skórka wypieczona... Zawsze go piekę na Boże Narodzenie - to już tradycja. Bardzo polecam!

Ciasto drożdżowe na 3 strucle:

  • 3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania
  • 180 ml letniego mleka
  • 150 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 6 żółtek 
  • 45 g świeżych drożdży lub 21 g drożdży suchych
  • 6 łyżek cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Drożdże suche wymieszać z mąką pszenną (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Z ciasta ukształtować kulę, przełożyć do większego naczynia, przykryć lnianym ręczniczkiem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić objętość (od 1 do 1,5 godziny).

Masa makowa:

  • 500 g maku
  • 170 g jasnego brązowego cukru
  • 100 g rodzynków lub sułtanków
  • 50 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 6 białek

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami, które pozostały z ciasta.

Wykonanie

Ciasto drożdżowe podzielić na 3 części, rozwałkować na prostokątne placki o grubości około 3 mm, nałożyć masę makową, zostawiając około 2 cm od samego brzegu. Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód. Każdy z makowców przenieść na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawinąć w niego dwukrotnie, pozostawiając około 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem (nie więcej). 

Nie jest konieczne pozostawianie uformowanych makowców do ponownego wyrośnięcia, ale można je odłożyć na 15 minut w ciepłe miejsce.

Uwaga: jeśli ciasto jest zbyt klejące, podsypać delikatnie mąką w celu zawinięcia masy.

Krótka obrazkowa instrukcja:

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowce ułożyć na dużej blaszce, w sporych odstępach od siebie.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut, do złotego brązowego koloru (kolor będzie wyraźnie przebijał przez papier). Wyjąć, rozciąć papier od góry, przestudzić.

Jeszcze ciepłe ciasto (nie gorące!) polać lukrem i posypać suchym makiem.

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 - 4 łyżki gorącej wody

Cukier puder wsypać do miseczki. Rozetrzeć z gorącą wodą przy pomocy wypukłej strony łyżki. Gdy lukier będzie zbyt gęsty – dodać odrobinę wody. Gdy będzie zbyt rzadki, dosypać cukru pudru. Jeśli lukru będzie zbyt mało - dorobić.

* Uwaga - składniki na rozczyn odejmujemy ze składników na ciasto drożdżowe.

Metoda dla posiadaczy maszyny do pieczenia chleba:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Przechowywanie

Makowiec długo zachowuje świeżość. Można go upiec już 2 dni przed świętami i przechowywać w chłodnym miejscu, przykryty ręczniczkiem. Ja zazwyczaj pozostawiam go na sam koniec świątecznych wypieków, ponieważ lubię świeże drożdżowe ciasto :-). Świetnie się mrozi. Wystarczy owinąć go folią spożywczą i zamrozić. W celu odmrożenia wykładamy makowiec na blat w temperaturze pokojowej na około 2 godziny przed podaniem. Lukrujemy po całkowitym rozmrożeniu (mrożenie rozwadnia lukier). 

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 113)
Komentarze (1990)
Zobacz także:
Domek z piernika
Domek z piernika
Pierniczki katarzynki
Pierniczki katarzynki
Masa makowa
Masa makowa
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (1990)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
Gość: Olga
25.10.2014 14:02 odpowiedz
Masa makowa wychodzi mi gorzka co jest tego przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2014 14:04 odpowiedz
Przyczyną może być mak (proszę sprawdzić datę ważności lub zmienić na mak innego producenta), olejek/ekstrakt migdałowy lub same migdały.
edycia85  (zobacz profil)
13.10.2014 12:11 odpowiedz
tak sobie pomyślałam już odnośnie świąt i mam pytanie w związku z tym. Ile dni wcześniej mogłabym upiec makowca, żeby nie mieć wszystkiego na ostatnią chwilę ? Czy raczej jest zaliczany do tego typu ciast których raczej nie poleca się piec wcześniej ?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2014 12:13 odpowiedz
Można upiec dużo wcześniej i zamrozić - idealnie się mrozi, lukrujemy po odmrożeniu. Przed świętami do 3 dni wcześniej by był w miarę świeży na całe święta. 
Gość: lili
08.10.2014 13:51 odpowiedz
Wczoraj upiekłam i jak dla mnie przepis idealny, zrobiłam z 1/3 porcji tak na próbę, ale już wiem, że trzeba było robić z całości. Przy wyrabianiu ciasta myślałam, że nic z tego nie będzie, bo bardzo kleiło się do rąk, ale po dodaniu masła już było dobrze. Polecam wszystkim niezdecydowanym, mój mąż był zachwycony, a ja pałaszowałam jeszcze ciepły, chociaż makowiec to nie moje ulubione ciasto :)
Gość: Paula999
29.09.2014 15:12 odpowiedz
Mam pytanie....jesli robie ten rozczyn z drozdzy i tam jest pewna ilosc maki i mleka to oprocz tego dodaje to mleko i make z przepisu czy mniej...?
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2014 17:43 odpowiedz
Składniki na rozczyn odejmujemy ze składników z przepisu. 
Gość: zlotopolskie
24.09.2014 09:48 odpowiedz
Przepis idealny :). Robię go już n-ty raz i za każdym razem wychodzi IDEALNY :).
Gość: zlotopolskie
24.09.2014 09:47 odpowiedz
Najlepszy przepis na makowiec jakiego używałam ;). Robiłam go już wielokrotnie i zawsze wychodzi IDEALNY. :)
Gość: Anka1309
22.09.2014 17:34 odpowiedz
upieklam go ponownie wczoraj jak zwykle rewelacyjny, wszystko z przepisu tylko mak mialam jeszcze w puszcze ale to ostatnia puszka, nastepny makowiec bedzie juz z makiem jaki jest w przepisie,polecam,goscie sie pytali czy kupiony bo tak fajnie zwiniety,dziekuje za super porady
Gość: Ela Jot
13.08.2014 21:32 odpowiedz
Mam pytanie.Dlaczego mi wypada mak z makowca zwijanego? doprawiam mak tak,jak Ty podajesz w przepisie a ciasto mi wychodzi super
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 20:32 odpowiedz
A dodajesz do maku białka ubite czy korzystasz z gotowej masy makowej?
_dOrOtA_  (zobacz profil)
21.07.2014 20:23 odpowiedz
czy mogę ciasto na noc do lodówki wsadzić po 1 szym wyrastaniu? ,a rano formować i na drugie wyrastanie zostawić??
_dOrOtA_  (zobacz profil)
22.07.2014 08:53 odpowiedz
dziękuję !:) a proszę mi powiedzieć,które z Pani drożdżowych jest najbardziej puchate?? takie lubię ,a jeszcze nie znalazłam idealnego drożdżowego, jako podstawę do prawie wszystkich drożdżowych na słodko:)
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 11:21 odpowiedz
Może po prostu to kwestia odpowiedniego wyrabiania? Większość moich słodkich bułeczek jest bardzo puchata. Ciasto z makowca również.
_dOrOtA_  (zobacz profil)
24.07.2014 09:45 odpowiedz
zrobiłam ! co prawda,nie makowca,ale ciasto jako bazę , jest PYSZNE!! bałam się,bo nie przepadam za drożdżowym, ale za tym już przepadam !!!! :) nauczyłam się u Pani piec chleby, najpierw na drożdżach,teraz od września zeszłego roku tylko na zakwasie, też zakwas nauczyła mnie Pani:) i mam go od września cały czas:) nie kupuję już wcale chlebów ( jeśli to można chlebem nazwać tam ) w sklepach, tylko sama piekę:) robię też bezy różnościowe , też nauczyła mnie je Pani robić:) .. no i inne pyszne ciasta ! dziękuję:)
Gość: Ania
16.07.2014 16:37 odpowiedz
Najlepszy przepis na makowiec! Robiłam go już niezliczona ilość razy i zawsze wychodził idealny. Mąż nie lubi słodyczy, ale ostatnio sam pochłonął całą jedną wielką roladę...
Gość: Pat_probuje_goowac
12.07.2014 15:55 odpowiedz
Na Twoich zdjęciach surowe ciasto jest białe, mi wyszlo takie żółtawe od masła, to znaczy ze cos zepsulam?
kamila288  (zobacz profil)
12.07.2014 19:14 odpowiedz
Zdjęcia są w szarości, wszystko ok ;-)
fioletowa duszka  (zobacz profil)
26.06.2014 17:20 odpowiedz
Dziękuję Autorce za genialny przepis :) To był 3 makowiec w moim życiu, pierwszy z Twojego przepisu. Dwa poprzednie razy okazały się klapami, m.in dlatego że ktoś kto dodał przepis nie wytłumaczył dokładnie wszystkiego, zakładając chyba że każdy ma wszystko wiedzieć... I tak raz dodałam do rozczyny gorące mleko - rozczyn ani drgnął. A tutaj rósł jak szalony :) Mąż wróci z pracy to się będzie cieszył jak dziecko :)
Mam tylko małe pytanie - na Twoich zdjęciach (i innych użytkowników też) mak ma taki głęboki czarny kolor, a u mnie zaś blady, tak jakby ta piana z białek go rozjaśniła. Czy to ma jakieś znaczenie że użyłam gotowej masy makowej (nie z puszki, tylko z torebki Oetkera). W ogóle do takiej masy dodawać białka?
Pozdrawiam
fioletowa duszka  (zobacz profil)
27.06.2014 10:24 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Następny makowiec będzie już z domowej masy tak więc zobaczymy... Pozdrawiam :)
Gość: Anna
20.06.2014 11:00 odpowiedz
Proszę o pomoc! Uwielbiam ten przepis ale zawsze mi te makowce pękają z boków! Czy mogę coś zrobić żeby temu zapobiec?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2014 18:04 odpowiedz
Może ciasto zbyt cienko rozwałkowane? Może papier zbyt luźno zawinięty wokół - ciasto rośnie bez opamiętania i pęka?
Gość: Anna
21.06.2014 20:49 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź!
Lilka1970  (zobacz profil)
14.06.2014 00:20 odpowiedz
Jest 00:14, to nie był dobry dzień i skończył się jeszcze zważonym mlekiem z którego miała być masa na stefankę. Obiecałam, że upiekę ciasto a stefankę szlak trafił. Za późno na zakupy ale w szafie puszkę maku mam, drożdże też mam zawsze choćby suszone, jajka, mleko, masło jakieś bakalie tłuką się po szafce więc robię makowiec- ciasto ostatniej szansy. Udaje się za każdym razem i niech mi nikt nie mówi, że robienie makowca jest skomplikowane i czasochłonne szczególnie jak litr mleka zamienia się w twaróg i stefankę szlak trafia....
Gość: Anka1309
06.06.2014 20:22 odpowiedz
wlasnie wyciaglam z zamrazarnika ostatni czwarty makowiec,ktory pieklam na wielkanoc,z tej jednej porcji zwinelam 4 mniejsze bo mialam pewnosc,ze sie upieka a chcialam zamrozic i miec na niespodziewanych gosci,a wiec nadal rewelacyjny,mokry nic nie wyschnal,pieklam go z uzyciem gotowego maku bo niemialam suchego tylko dalam te wszystkie ubite bialka jak wola recepta,zawsze pieklam inny makowiec ale teraz tylko ta recepte bede uzywac,jak zawsze nie moge pokazac zdjec ale wyszedl prawie idealnie z wygladu a z smaku idealnie .POLECAM
EllaAnna  (zobacz profil)
04.06.2014 23:01 odpowiedz
Polecam :)
Grace71  (zobacz profil)
08.05.2014 21:24 odpowiedz
Makowiec powinien mieć nazwę Obłędny!!! Robiłam po raz drugi. Za pierwszym razem dwa z nich pękły ale nie bardzo. Dziś zrobiłam i żaden nie pękł !!! Podzieleni sie kilkoma radami, które przydadzą sie Zwykle wszyscy piszą ze super i bez problemu ale w moim przypadku miałam kilka momentów, gdzie byłam zgubiona. Ciasto z początku jest twarde. Trzeba kręcić długo okolo15 minut i i wtedy gluten zaczyna pracować kiedy dodaje sie masło następne ok15 min. Drożdże dałam suche ale byłam zdziwiona dodana ilością Proszę dać ile w przepisie bo przez duża ilośc masła i pózniej w trakcie wyrastania i w piekarniku ciasto potrzebuje tzw kopa. Ciasto rozwałkowalam na szerokość papieru w który pózniej zawinelam je dwukrotnie. Papier był natłuszczony olejem. Tym razem ciasto przed oddaniem maku z bialkami dodatkowo posmarowalam nieubitym bialkiem. Zawinąć należy raczej ciasno, wręcz bałam sie ze zbyt. Temperaturę zmniejszyłam do 175 stopni piekłam przez 35-40 minut. CUDO!!!!!!dziekuje za przepis Dorotko i za to ze jesteś. Mam nadzieje ze moje spostrzeżenia komuś przydadzą sie. Pozdrawiam pa
Gość: aniasw
08.05.2014 20:32 odpowiedz
ten makowiec stał się podstawą moich świątecznych wypieków. najlepsza jest w nim duża ilość pysznej masy makowej i to, że ciasto się od niej nie oddziela
Gość: Justyna
25.04.2014 16:21 odpowiedz
Fantastyvzne!!! W te święta poszło ich 6...
Gość: Magducha
22.04.2014 16:27 odpowiedz
Mój mąż nie daje mi żyć odkąd pierwszy raz upiekłam makowce z tego przepisu, wyszły pyszne, ciasto można cieniutko rozwałkować i dać duuuużo masy, a takie lubimy najbardziej. troszkę się "wycwaniłam" i jak już piekę makowce, robię je z podwójnej porcji ( albo nawet potrójnej) i upieczone makowce dzielę na pół wkładam do woreczków i do zamrażalnika, jak przychodzi ochota (albo jacyś goście się napatoczą) wyciągamy i delektujemy się pysznymi makowcami nie tylko od święta.
Gość: Aga
22.04.2014 08:37 odpowiedz
Rewelacja!!!! Piekłam z tego przepisu już 3 razy, wczoraj zaniosłam do teściowej, która piecze makowce od zawsze. I starala mi się wmówić że to nie może być ciasto drożdżowe - takie mięciutkie, pulchne.... Wygrałam z teściową na makowce hihihi - dzięki - to największe osiągnięcie ;)
Gość: Monika
21.04.2014 11:27 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam makowca w swoim życiu. Zdecydowałam, że sama zrobię też masę. Niestety nieco za cienko je rozwałkowałam i trochę popękały, co nie zmienia faktu, że wyszły przepyszne. Jestem pewna, że jeszcze do tego przepisu wrócę i to nie raz :)
Pozdrawiam.
Gość: ola
21.04.2014 11:14 odpowiedz
Makowce wyszły wyśmienicie! Uwzględniłaś wszystkie potrzebne informacje, a zdjęcia bardzo pomogły. Doświadczenie mam w pieczeniu malutkie mimo to ciasto było rumiane i chrupiące, nie rozpadało się i nie popękało. Mój brat powiedział ,ze smakują lepiej niż te mojej babci. Bardzo dziękuję.
Nie miałam maszynki do mielenia i nie udało mi się kupić maku zmielonego wiec namoczony i zagotowany mak blenderowałam. Zajęło to chyba 2 godziny a blender z przepracowania był gorący (robiłam przerwy) ale się udało. Masy starczyło na 6 makowców (pojęcia nie mam dlaczego) co mnie tylko ucieszyło.
Mam pytanie. Czy mogła byś zaproponować jakąś inna masę do prezentowanego tutaj ciasta?
Gość: Kamila
20.04.2014 16:01 odpowiedz
Pyszny.. Znakomity.. Idealny :)
20.04.2014 12:25 odpowiedz
Drugi raz z rzedu strucla z tego przepisu gosci u nas na Wielkanoc i drugi raz wyszla pyszna. Co prawda z braku odpowiedniej maszynki i niedostepnosci mielonego maku, pieklam z gotowa masa makowa, ale ulepszona po swojemu. Dodalam do niej wiecej bakalii, cynamonu, szczypte kardamonu, pare kropli domowego ekstraktu waniliowego i aromatu pomaranczowego, troche miodu i to wszystko porzadnie wygrzalam na patelni, zeby masa zgestniala, bo prosto z puszki faktycznie jest dosc rzadka. Potem ja zmiksowalam z ubitymi bialkami i wyszlo idealnie. Takze odpowiadajac na padajace wczesniej pytania - z masa z puszki tez da rade :)
Gość: aniaams
19.04.2014 14:03 odpowiedz
właśnie pierwszy raz w życiu zrobiłam makowca. z tego przepisu. musiałam dodać dużo więcej mąki gdyz ciasto cały czas było kleiste. ale wyszło nieziemskie! nie robiłam sama masy makowej - poszłam na łatwiznę i kupiłam gotową do niej dodałam tylko skórkę pomarańczy, orzechy i rodzynki. dzieki za przepis i polecam!
Gość: John99
19.04.2014 12:33 odpowiedz
Od kilku lat uzywam ten przepis i makowce wychodza super.
Gość: katek
19.04.2014 09:14 odpowiedz
Po raz kolejny makowiec wyszedł piekny i pyszny. Pozdrawiam i zycze wszystkim spokojnych i pieknych Świąt.
Gość: Maciek
19.04.2014 01:59 odpowiedz
Mój makowiec wymyśliłem nieco podobny, lecz jednak nieco się różni. Ciasto mniej więcej takie samo (daję całe 2 jajka oraz 2 żółtka, a pozostałe 2 białka ubijam do masy makowej). Mak robię nieco inaczej - po zmieleniu słodzę wyłącznie miodem, rodzynki namaczam wcześniej przez 2h w bursztynowym rumie (n.p. Bacardi) i dodatkowym rumem zaprawiam mak. Zamiast aromatu migdałowego (za gorzki) dodaję 50g likieru Amaretto. Zamiast włoskich orzechów poszatkowane migdały, i bez cynamonu.
Jakoś tak wyszło, że robię go zawsze na Wielkanoc, ale zamraża się tez pięknie!
15.04.2014 13:06 odpowiedz
i w środeczku...
Grace71  (zobacz profil)
18.04.2014 02:00 odpowiedz
Janina już kilka razy zwróciłam uwagę na Twoje wypieki. Cudne!!! Ja zabieram się za te rolady jutro. Czy zamrazasz je i dlatego robisz wcześniej ? G
Tak czy siak gratulacje. G
22.04.2014 08:05 odpowiedz
Witam,
Bardzo dziękuje za miłe słowa. Staram się, żeby te moje ciasta jakoś wyglądały. Jeżeli chodzi o makowca, to zamroziłam go ponieważ chciałam żeby był świeży na Wielkanoc i muszę przyznać że świetnie się go mrozi, po rozmrożeniu jest równie dobry jak zaraz po upieczeniu.
15.04.2014 13:03 odpowiedz
Witam,
Makowiec zrobiony. Pierwszy raz w życiu! Z domową masą makową. Jest przepyszny, rewelacyjny, lekko maślany, delikatny.
Z ciastem pracuje się rewelacyjne, jest tak plastyczne, mięciutkie, elastyczne jak jeszcze żadne drożdżowe z jakim pracowałam - wyrabiałam w KMX 20 min.
Przepis jest super opracowany, tylko nigdzie nie znalazłam wielkości prostokąta na jaki mam rozwałkować ciasto. Popełniłam 3 błędy: Za cienko rozwałkowałam i za duże prostokąty mi powstały i w konsekwencji trochę popękały po bokach i trochę na górze. Nie podzieliłam masy makowej na 3 równie części (przez co jeden makowiec wyszedł mi mega napakowany i pękł na pół). Nie udało mi się idealnie w ten papier zawinąć przez co też pewnie te pęknięcia.
Makowiec przygotowałam na Wielkanoc (czyli z 5 dniowym wyprzedzeniem), teraz jest w zamrażarce. Jak ostygło, dokładnie zawinęłam folią spożywczą i na wszelki wypadek (żeby nie popękało przy transporcie i rozmrażaniu) położyłam na drewnianej deseczce (od pudełka do wina) i jeszcze raz zawinęłam folią spożywczą.
Gość: kasia
14.04.2014 11:13 odpowiedz
a czy z tego drożdżowego mogę upiec babkę? zawsze piekę makowce (obłędne), ale chce mi sie zwykłego drożdżowego...a to pięknie rośnie i pyszne jest...
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 23:18 odpowiedz
Tak!
Gość: ana
13.04.2014 16:59 odpowiedz
Proszę o pomoc! Uparłam się na te makowce i mimo, że piekłam je już 3 razy, zawsze wyglądają tak samo, tzn. są bardzo wysokie, a w środku jest zakalec. Pomiędzy górną "skórką" a ciastem jest z 2 cm luzu. Co mam zrobić, żeby w końcu wyszły, bo mimo wszystko i tak są dobre.
ania1105  (zobacz profil)
13.04.2014 19:50 odpowiedz
musisz porządnie odsączyć masę makową. dodajesz do masy ubite białka? to one powodują, że mak nie odkleja się od ciasta. dla pewności możesz jeszcze posmarować nieubitym białkiem ciasto. ewentualnie spróbuj ciaśniej je zwijać w papier.
Gość: Ania
12.04.2014 14:19 odpowiedz
Mam dwa pytania. Pierwsze to czy makowiec mrozimy po upieczeniu czy przed? A drugie pytanie czy można zamiast masy robionej z maku dodać gotowa masę makową? Trzeba coś do niej dodawać czy wystarczy rozsmarować na cieście taką wyciągniętą z puszki? Serdecznie dziękuję
cała_ona  (zobacz profil)
12.04.2014 15:24 odpowiedz
Aniu, makowiec i inne ciasta drożdżowe mrozimy zawsze PO upieczeniu.


Natomiast o gotowej masie makowej w komentarzach było od groma - polecam okienko powyżej 'wyszukaj w komentarzach'.

Powodzenia życzę.
Gość: Ewa
23.03.2014 16:48 odpowiedz
Witam, jako, że uwielbiam smak tego ciasta, o przez ostatnie 2 weekendy intensywnie ćwiczę zwijanie rogalików (z innych Pani przepisów), pomyślałam, żeby wykorzystać przepis na ciasto z tego makowca do rogalików. Z doświadczenie wiem, że zachowuje długo świeżość i jest pyszne w smaku, ale nie wiem, czy niezabezpieczone rogaliki wytrzymają pieczenie w piekarniku - bo strucla przecież jest owinięta papierem do pieczenia. Z drugiej strony rogaliki są małe i pieczemy je krócej. Nie wiem, czy ryzykować. Proszę o opinię Pani Doroto. Mają szanse takie rogale? Czy lepiej sobie podarować lub zamienić pomysł na ślimaczki. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 16:54 odpowiedz
Oczywiście, wyjdą bardzo dobre, jak nie najlepsze :). Rogaliki pieczemy odpowiednio krócej, w zależności od ich wielkości, by się nie przesuszyły.
pozdrawiam :)
Gość: krakowianka
11.03.2014 08:51 odpowiedz
To najlepiej podany przepis dla uzytnikow. Dokladnie, obrazowo i smacznie opisany.
Nie znalazlam podobnego w sieci. Brawo i dzieki.Upieklam w zyciu duzo makowcow, roznie smakowaly i wygladaly ale ten jest wyjatkowy, smaczny, aromatyczny i rzeczywiscie udaje sie.
Polecam
pozdrawiam
Gość: Zefka
24.02.2014 22:27 odpowiedz
Pani Dorotko, mam zamrożony biały mak, który został mi z rogali marcińskich. Jak Pani myśli, czy będzie z niego smaczny makowiec?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 22:34 odpowiedz
Będzie bardzo smaczny :).
Gość: Zefka
25.02.2014 22:25 odpowiedz
Bardzo dziękuję.
Gość: Pani domu
23.02.2014 13:58 odpowiedz
Makowce z tego przepisu piekę od sześciu lat. Za każdym razem uważam, ze upiekłam za dużo, a one gdzieś szybciutko znikają. Zawsze wychodzą super. Wczoraj znowu naszła mnie na nie ochota i wyprodukowałam 3 wspaniałe makowce.Dodałam 3/4 porcji maku (resztę zamroziłam na kiedyś tam do bułeczek). Jak zwykle wyszły cudne, złociste. Jak z wystawy :) Tym razem zachwyciłam się ciastem, bo jest jego grubsza warstwa. Jest puszyste, leciutkie, mięciutkie jak gąbka. A piękny żółciutki kolor zawdzięcza wiejskim jajkom.
Do maku dodałam sporo miodu, zaś zrezygnowałam z aromatów do ciast. Mak robiłam sama od podstaw. Piekłam w temp. 175 stopni. Cudo, cudo, cudo.
19.02.2014 22:59 odpowiedz
Brak słów! Perfekcyjny! Własna masa makowa jednak robi swoje! Nie ma co się zastanawiać czy go robić czy nie robić! Robiłam go pierwszy raz na 40-tkę taty, więc miałam presję, ale niepotrzebnie! Wyszedł znakomity! Co prawda miałam sporo przebojów, bo jakoś tak jakby za mało ciasta miałam, bardzo cienko rozwałkowałam, masy mi troszkę zostało.. a na koniec to zawijanie w papier ;) Bałam się, że popęka, a ciasto nie wytrzyma ciężaru maku no i będą nici! ALe wyszły wyśmienite! Co prawda 2 pękły, ale babcia mówi, żę to oznaka idealnego makowca! Zmniejszyłam ilosć cukru i dla nas był idealny! Perfekcyjnie cienkie ciasto, miękkie, mnóstwo nadzienia i brak odchodzącej masy od ciasta! IDEAŁ!! :))
Załączam swój wybryk :)
swierszczyk  (zobacz profil)
16.02.2014 11:48 odpowiedz
robilam go na swieta a zapomnialam wstawic zdjecia ..szczerze mowiac balam sie robic w tym roku makowiec z tego wzgledu ze w zeszlym roku robilam z gotowej masy makowej i wyszla klapa masa byla rzadka a po dodadniu piany z bialek jeszcze bardziej ale pomyslalam ze potylu pozytywnych komentarzach pod pani przepisem nie moze sie nie udac ;)i rzeczywiscie makowce byly przepyszne rodzina nie mogla wyjsc z podziwu ze zrobilam je sama.na drugi rok obdaruje nimi rodzine bo jednak 3 to za duzo a przepis juz sprawdzony
Margolcia.  (zobacz profil)
11.02.2014 16:05 odpowiedz
Mój pierwszy w życiu makowiec, w dodatku zawijany, a wyszedł taaak rewelacyjny!! Na wierzchu lukier cytrynowy- niebo w gębie. Cała rodzinka zachwycona, przepis już został przekazany dalej i na pewno będzie z nami przez kilka pokoleń :) (na zdjęciu makowiec mojej siostry, zrobiony zaraz po skosztowaniu mojego, na mące pełnoziarnistej)
08.02.2014 15:55 odpowiedz
Po raz pierwszy w życiu piekłam makowca - i wyszedł cudownie. Taka dumna byłam z siebie że hoho :D A naszym Mamusiom szczęki opadły, jak dostały w prezencie takie cudowne makowce :)
Gość: Joanna
06.02.2014 22:24 odpowiedz
JA beztalencie kuchenne zapałałam za makowcem, uparłam się, że w tym roku na świątecznym stole zagości makowiec domowej roboty (mimo porażki zeszłorocznej - piekłam makowiecz z przepisu z Lidlowskiego teamu) :)
I upiekłam trzy przepyszne makowce z Pani przepisu, bez zakalca !
Zajadaliśmy się przez 3 dni Świąt , smakowało, oj bardzo, w Wielkanoc znowu zagoszczą !
W przepisie nic nie zmieniałam, a pochwalę się, że piekłam rónież z Pani książki muffinki snickersowe, bajka i też wyszły bez zakalca.
POLECAM wszystkim z doświadczeniem "zakalcowym" ! i dziękuję za ksiązkowe przepisy :)
Maddy77  (zobacz profil)
05.02.2014 17:17 odpowiedz
najlepszy!
cała_ona  (zobacz profil)
24.02.2014 19:59 odpowiedz
Klasyka, Mistrzyni:) To jeszcze ze świąt czy zdążyłaś już od tego czasu jakiś znów popełnić?
01.02.2014 12:32 odpowiedz
Dodaję jeszcze zdjęcie ;-)
IwonaJ-S  (zobacz profil)
30.01.2014 21:33 odpowiedz
Robiłam po raz pierwszy. Wyszedł super i do tego mega pyszny, nawet po paru dniach :)
30.01.2014 08:53 odpowiedz
Święta z moimi wypiekami :) Makowiec zawijany, piernik staropolski, sernik tradycyjny i sernik krakowski :)
27.01.2014 19:30 odpowiedz
Zawsze bałam się podejść do zrobienia makowca ponieważ ....wszystkie inne ciasta wychodzą mi bez problemu to drożdżowe różnie ale.... ponieważ dostałam puchy masy makowej to musiałam coś z nimi zrobić no i wyszedł przepyszny makowiec ;) Także przepis polecam :)
keepthefaith  (zobacz profil)
27.01.2014 16:30 odpowiedz
Jeszcze chwila i zdjęć nie zdążyłabym zrobić. Makowiec wyszedł niesamowicie pyszny! Cała rodzina zajadała się z uśmiechem na twarzy. Dziękuję Pani za ten wspaniały przepis!
Gość: miffi0
27.01.2014 13:10 odpowiedz
mega smaczne wyszło
25.01.2014 21:31 odpowiedz
Najlepszy przepis na tradycyjny, zawijany makowiec jaki spotkałam, rewelacyjnie opisany, zawsze się udaje :)
Gość: maggie78
25.01.2014 17:04 odpowiedz
Niedawno skończyły się piec. Zjadłam już pół na ciepło. Maz dokończył:-) rewelacja. Dodam,że pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe. Super przepis:-)
21.01.2014 18:03 odpowiedz
Mój ... 12 w ciągu miesiąca :))) Wspaniały przepis ! A mrożony
( o ile zdążycie :)) wprost wyborny .
malinka  (zobacz profil)
21.01.2014 19:54 odpowiedz
I to widać że dwunasty....idealny :)
nemeesiss  (zobacz profil)
21.01.2014 16:53 odpowiedz
Moje cudeńka :)
smerfetka12  (zobacz profil)
19.01.2014 19:57 odpowiedz
Makowiec wyprobowany.Wyszedł znakomity.Mam pytanie.Czy z tego przepisu na ciasto drozdzowe mozna zrobic rogaliki z dzemem?
Gość: lenka
18.01.2014 20:06 odpowiedz
pomocy robie własnie makowca ale z ciasta nie dam rady zrobic kuli czy wyjdzie mi cos z tego?
Anna_Str  (zobacz profil)
17.01.2014 16:30 odpowiedz
Robiłam na Święta BN, pierwsze moje makowce, ale muszę się pochwalić, że wyszły idealnie, żaden nie pękł ani się nie spalił. Niestety nie uwieczniłam swoich wypieków świątecznych, które wszystkie zrobiłam z Pani książki(prezent (przed)świąteczny), czego teraz żałuje bo sporo tego narobiłam, ale z racji urwania głowy nawet nie znalazłam chwili by to zrobić zanim zostało zjedzone :)
Ja_tego_jeść_nie_będę  (zobacz profil)
15.01.2014 20:20 odpowiedz
Najpyszniejszy makowiec na świecie! Robiłam pierwszy raz w życiu, a lepszy niż Mamusi, ale nie powiem Jej tego :):):) Zrobiłam z 1/3 porcji, bo było za dużo słodkości na święta. Będę korzystać TYLKO z tego przepisu. Przez przypadek połamałam, ale zakamuflowałam później lukrem :):):)
noeanka  (zobacz profil)
14.01.2014 22:12 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierwszy raz makowce - wyszły mi o dziwo! I teraz na pewno będę piec częściej :-) Bardzo dobry przepis, polecam!
noeanka  (zobacz profil)
14.01.2014 11:23 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierwszy raz makowce - wyszły mi o dziwo! I teraz na pewno będę piec częściej :-) Bardzo dobry przepis, polecam!
14.01.2014 02:31 odpowiedz
Pyszny. Tym razem robiłam tylko ciasto, a masa z puszki (z braku czasu) ale ciasto samo w sobie jest idealne. Dziękuję.
iwka1980  (zobacz profil)
13.01.2014 12:24 odpowiedz
Witam ostatnio pytałam się czy można robić to ciasto z jabłkami więc już odpowiedź znam bo zrobiłam ale zdj niestety nie wstawię bo nie zdążyłam zrobić.
Nadzienie zrobiłam tak :
słoik litrowy prażonych jabłek ja miałam kupne, do tego dodałam 1,5 kisielu cytrynowego i skórkę pomarańczową kandyzowaną.
kiedy kładłam nadzienie na ciasto to najpierw podsypałam lekko kaszą manną w celu wciągnięcia wilgoci z jabłek i w ten sposób nie było zakalca.

3 strucle znikły w mig bo po prostu były rewelacyjne. Z makiem robiłam na święta i też przepyszne były .
Uleńka86  (zobacz profil)
13.01.2014 12:20 odpowiedz
Makowiec robił furorę wśród osób, które go kosztowały. Mój mąż uwielbia "mokre" makowce i tym był zachwycony. można go jeść i jeść i tak w nieskończoność... :)
Gość: Anna
12.01.2014 21:11 odpowiedz
Zrobilam na te swieta. Rewelacja! Najlepszy jaki jadlam. Polecam goraco. Ja podzielilam ciasto na 4 czesci (przy zwijaniu wydawaly sie male, ale w piekarniku urosna "w dlugosc"). Szkoda, ze nie zrobilam zdjec, wyszly jak malowane :)
Gość: Karolina
12.01.2014 17:32 odpowiedz
Witam! Nigdy nie lubiłam zwijanych makowców, ale ten... obłęd!!! Nadzienia sporo, ciasta mniej, nie jest za słodki... idealny dla mnie :) A moja mama się uzależniła od niego i sama zjadła jedną z 3 sztuk które przygotowałam... ;) Dziękuję za przepis, jest naprawdę rewelacyjny a ciasto PYSZNE!!!!
danusia_en  (zobacz profil)
11.01.2014 02:10 odpowiedz
Mój pierwszy makowiec, wyszedł ciut za długi i należało go troszkę przerobić , brakuje już jednego kawałeczka, nie chwaląc się mogę powiedzieć PYCHAAAA.....
Słodziutko pozdrawiam Panią Dorotkę i wszystkich odwiedzających.
Dodam jeszcze że wszystko co do tej pory upiekłam z tych przepisów to wychodzi super.....
10.01.2014 16:28 odpowiedz
Mi niestety makowiec nie chce wyjść.
Wyrabiam ciasto, a potem, kiedy po wyrośnięciu(ciasto rośnie bardzo ładnie), zabieram się za dzielenie go i wałkowanie,ciasto strasznie opada i zostaje go po upieczeniu bardzo mało.
Co może być przyczyną?
Raz jedyny(kiedy piekłam go po raz pierwszy jakieś 2 lata temu), wyszedł mi idealnie więc wiem jak powinien wyglądać i smakować.
Co robię nie tak, poza tym że jestem totalnym antytalenciem z wielkim sercem do pieczenia?
patii 80  (zobacz profil)
09.01.2014 23:01 odpowiedz
Przepyszny. Nareszcie przepis idealny. dziekuję.
aniula27  (zobacz profil)
09.01.2014 10:51 odpowiedz
Genialny!!!! to był mój debiut makowcowy i to baaardzo udany, makowiec jest pyszny i nawet po kilku dniach smakuje jak świeży, szczerze polecam!
Gość: iwka1980
08.01.2014 18:56 odpowiedz
Mam pytanie, chciałabym zrobić struclę ale z jabłkami, mam takie prażone w słoiku i czy ten przepis na ciasto by się nadawał i co dodać do takich jabłek aby były zwarte po upieczeniu czy kasza manna albo kisiel by się nadawał ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:42 odpowiedz
Można dodać kisiel. Nie próbowałam piec z jabłkami.
08.01.2014 11:29 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz w życiu! Wyszła pyszna.
08.01.2014 11:18 odpowiedz
Makowiec robiłam pierwszy raz na święta tzn. robiliśmy bo mój M. zawijał rolady. Wyszedł idealny, tylko jeden delikatnie popękał. Polecam bardzo, jest PYSZNY i długo zachowuje świeżość. Od teraz zawsze na świątecznym stole!
Gość: ninka
07.01.2014 17:26 odpowiedz
Nie mogę uwierzyć, że wychodzi tak doskonały!!! Wszystkim bardzo smakowało, dziękuję
BasiaBi  (zobacz profil)
07.01.2014 10:29 odpowiedz
Pyszne! Makowce zawijane robiłam po raz pierwszy, wyszły idealne. mak nie za słodki i dokładnie przylegający do ciasta.
urszulka  (zobacz profil)
07.01.2014 08:44 odpowiedz
Bardzo, bardzo dobre ciasto, dziękuję za przepis.
07.01.2014 06:32 odpowiedz
Samo ciasto jest genialne!!!! Nad makiem muszę popracować bo mój się kruszył podczas krojenia i był suchy.Następnym razem dodam całe jajko do masy makowej i starte jabłko,żeby było bardziej wilgotne. Dzięki wielkie za przepis.Nie będę szukać już innego :D
07.01.2014 20:27 odpowiedz
Tak zrobię.Dzięki wielkie :-). Pamiętam jak moja mama zawsze do makowca dodawała tarte jabłko.Spróbuje następnym razem dodać więcej miodu i jabłko właśnie.Twój mak wygląda na bardziej zwarty,mój się sypał ale to od wielu czynników zależy.
Przy okazji podam ci Dorotko przepis na genialny lukier.Cudny w smaku,nie kruszy się podczas krojenia,rewelacyjny.Może go znasz.Dostałam go od przyjaciółki.

gotujesz łyżkę śmietany 18% ,zdejmujesz z ognia,do ciepłego wsypujesz cukier puder i wciskasz sok z cytryny do smaku.Polecam
06.01.2014 19:43 odpowiedz
Ten papier to świetny pomysł! Dziękuję.
Gość: aa
06.01.2014 18:00 odpowiedz
Nie mam maszynki do miesa :( Moze ktos ma dla mnie jakas rade jak sobie z tym problemem poradzic?
Gość: netka
06.01.2014 15:58 odpowiedz
Makowiec po upieczeniu jest taki jak na obrazku. Świetnie smakuje i jest rewelacyjny. Gratulacje :)
Gość: rutka
04.01.2014 22:26 odpowiedz
mak zrobiłam po swojemu, ale ciasto rewelacja. dziękuję p.Dorotko
magda3417  (zobacz profil)
04.01.2014 20:21 odpowiedz
Witam, zrobiłam z połowy porcji (wyszły mi dwa małe strucle), mama powiedziała, że to najlepsze makowce jakie jadła...:)
04.01.2014 19:33 odpowiedz
Wyborny makowiec :)
Masę przygotowałam inaczej z ubitymi żółtkami oraz większą ilością owoców...
Mój pierwszy makowiec :D
Troszkę popękały-za duży luz im dałam i za cienko rozwałkowałam ciasto..nauka dla mnie na raz następny.
Dziękuję za przepis...
Gość: Ciekawska
04.01.2014 18:28 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ciasto i wstawilam do wyrastania. Mam pytanie, czy po zwinięciu makowców należy je piec od razu, czy dać ciastu trochę czasu na podrośnięcie? Jesli tak, to ile minut?
kamila288  (zobacz profil)
04.01.2014 19:27 odpowiedz
Jest napisane w przepisie.
Gość: Katarzyna.K
04.01.2014 17:11 odpowiedz
Cudowny!!! Mojemu mężowi się zachciało makowca zwijanego w nocy, jednak powiedziałam, że nie zrobię go bo ostatnio ( z innej strony internetowej) mi nie wyszło z piekarnika, ale jakoś mnie namówił. zrobiliśmy jak przyjechała moja kuzynka ze swoim mężem. Taki był dobry że aż pytali w jakiej cukierni można kupić tak dobrego makowca zawijanego. Więc polecam. Pyszny!!
Gość: Joasia
04.01.2014 16:57 odpowiedz
Pięknie się upiekły, równiutkie, rumiane :) Jak na mój gust masa makowa jest za słodka, następnym razem zredukuję ilość cukru.
Gość: Ari
04.01.2014 14:17 odpowiedz
Przepyszny, zrobiłam pierwszy raz i był cudowny, wart był ten czas,który poświęciłam na zrobienie go. Na pewno go powtórzę :)
Gość: Xtrasize
03.01.2014 19:58 odpowiedz
Kocham makowcee, a ten przepis jest cudowny, bardzo Ci za niego dziękuję :))
Gość: marcin
02.01.2014 18:06 odpowiedz
Tez mi swietny wyszedl -- moj pierwszy makowiec. :) Wielkie dzieki za podzieleniem sie przepisem! Bede powtarzal. :)
ania.gra  (zobacz profil)
02.01.2014 15:15 odpowiedz
A tak wyglądają na przekroju
Gość: Grace71
07.03.2014 17:21 odpowiedz
Przepiękny !!! Taki okrąglutki śliczny
02.01.2014 15:10 odpowiedz
jest postęp, tym razem tylko dwa popękały, jeden wyszedł idealny
ania.gra  (zobacz profil)
02.01.2014 14:51 odpowiedz
Moje makowce:)
02.01.2014 12:18 odpowiedz
Pycha :)
Gość: Zuzinek86
31.12.2013 14:03 odpowiedz
pyszny!z ciastem pracuje sie jak z plastelina,nawet nie wymagalo podsypywania maka.zawijanie z masa,a potem w papier rowniez bez problemow.dwa wyszly rowniutenkie jak z cukierni,jeden lekko popekal z boku,ale nawet dodalo mu to uroku:)jedynie nie moglam upchnac tej calej masy!zostalo mi jakies 250g..do jednego nalozylam ile sie da i to wlasnie on pekl..dlaczego?
izabela2764  (zobacz profil)
31.12.2013 13:58 odpowiedz
Oto mój makowiec ,który piekę już chyba 4 rok z rzędu i zawsze jest przepyszny !!!!!!!!
Gość: basikct
31.12.2013 08:28 odpowiedz
genialne ciasto-nic dodać nic ująć:)
po wielu czekoladowych ciastach-tzw wymyślnych mój mąż prosił o jakieś zwykłe... i był zachwycony makowcem:)
Gość: agalena
31.12.2013 06:43 odpowiedz
Przepis rewelacja, smak obłędny, wygląd jak z cukierni, a co najważniejsze jest to domowy wypiek na najwyższym poziomie!
Gość: Maga
30.12.2013 19:47 odpowiedz
Przepis pychotka. Ciasto wyszlo idealne. Juz mam wszystkie skladniki na kolejna porcje :a).Mozna smialo brac sie za ten przepis, bez jakichkolwiek obaw. Dziekuje :-)
Gość: Olga
30.12.2013 19:29 odpowiedz
pierwszy raz robiłam makowiec i wyszedł:) dziękuję bardzo a beza to dla mnie nr 1.
Gość: Emilka
30.12.2013 13:46 odpowiedz
upiekłam makowca z Twojego przepisu. Pierwszy raz w życiu wyszedł bez zakalca ! Właśnie zarobiłam ciasto znowu na makowce na Sylwestra. jednak dopiero teraz po wszystkim zauważyłam ze teraz i poprzednio dałam 25g świeżych drożdzy, a nie tak jak w przepisie jest 46g. . nie doczytałam . ale wcześniej wszystko ładnie wyszło. mam nadzieję , że teraz tez.
dziękuje za ten przepis ! pozdrawiam
Gość: benia
30.12.2013 13:34 odpowiedz
Przepis na ciasto idealny! Właśnie takiego szukałam od dłuższego czasu. WIELKIE DZIĘKI!!!
Gość: Marta
30.12.2013 11:18 odpowiedz
Na Święta zrobiłam makowce z podwojnej porcji, tym sposobem został mi jeszcze na Sylwestra. Jednak zamiast najpierw go upiec, od razu zamroziłam. W jaki sposob mam go teraz upiec, zeby zminimalizowac ryzyko pekania i zakalca?? Od razu wlozyc do piekarnika, czy bedzie to dla ciasta zbyt duzy szok i najpierw rozmrozic?? Pozdrawiam!!
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:18 odpowiedz
Niestety, nie wiem. Zawsze mrożę po upieczeniu..
Gość: kruszysia
30.12.2013 14:38 odpowiedz
Marto, napisz proszę jak postąpiłaś i co Ci z tego wyszło...
Pozdrawiam prawie noworocznie!
sweet-sin  (zobacz profil)
30.12.2013 10:21 odpowiedz
Moje pierwsze podejście do makowców. Ciasto nigdzie nie popękało, świetnie się prezentuje. Wygląda i smakuje jak z najlepszej cukierni, nikt by się nie poznał! Uwielbiam makowce i jeszcze nigdy nie jadłam tak pysznego. Polecam, polecam, polecam!
P.S. Mielenie maku świetnie zabija czas ;)
Gość: Grażyna L
29.12.2013 17:54 odpowiedz
Dlaczego ciasto , po upieczeniu, odchodzi od warstwy makowej? :(
29.12.2013 19:48 odpowiedz
może za dużo mąki dałaś do ciasta?mi zawsze odchodziło ale tym razem zrobiłam zgodnie z przepisem,ciasto się kleiło,ale nic później nie odchodziło..
Gość: Grażyna L
29.12.2013 22:40 odpowiedz
Dziękuję nesta :)
Prawda, trochę się "sypnęło" maką ;)
Gość: bitkazcebulą
29.12.2013 22:28 odpowiedz
Wmieszałaś ubite białka do masy makowej?
29.12.2013 17:36 odpowiedz
Piekłam tego makowca już po raz kolejny..i pierwszy raz nie popękał i mak ładnie "trzymał się "ciasta,używałam gotowego maku bo przy niemowlaku niestety zabrakło mi czasu na przygotowywanie masy makowej.Zawsze dosypywałam więcej mąki niż jest w przepisie gdyż ciasto bardzo lepiło się do rąk,tym razem zrobiłam dokładnie z takiej ilości jaka jest podana w przepisie i mimo że ciężko było uformować roladę po upieczeniu był IDEALNY,pozdrawiam pani Dorotko i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku,dziękuję za cudowne przepisy:)))
29.12.2013 12:22 odpowiedz
Przed dekorowaniem , moze miss makowców nie zostana,ale w ostatniej chwili znalazłam w Lidlu mielony mak(bo zakup maszynki przede mną ) i wypiek świąteczny był!
choć przyznam,że nie wierzyłam,że sie uda, bo robiony w ostatniej chwili na wariata, a mój mężczyzna po poranku z wyciskaniem maku zaoszczedził nieco na siłce. Uwielbiam Pani bloga, czego nie zrobie to sie udaje za pierwszym razem, choc nie zawsze wizualnie ,ale wszystko przede mna :))
Gość: szczurolap
29.12.2013 12:17 odpowiedz
Upieklam po ponad 30 latach przerwy. Goscie ( Niemcy, Albania,Turcja, Grecja,Rosja) malo co sie nie pozabijali (dobrze, ze trzy sztuki makowca byly). Moja Mama (83 lata) stwierdzila, ze tak pysznego makowca jeszcze nigdy nie upieklam, no to cos znaczy, bo Mama pochwal uzywa rzadko. Tak wiec - WIELKIE DZIEKI za ten i inne przepisy
Gość: Tommy
29.12.2013 11:32 odpowiedz
Witam jeszcze raz.

Mam Drozdze swierze data waznosci uplynela 27/12/2013 - Czy moge je uzyc dzisiaj do ciasta drozdzowego i czy cos sie stanie.

Dziekuje
Gość: makutra
29.12.2013 14:10 odpowiedz
Niestety coś się stanie - ciasto nie wyrośnie. Przynajmniej tak było kiedy przez zagapienie użyłam przeterminowanych drożdży i zastanawiałam się skąd ten zakalec. Dlatego nie certol się ze starymi drożdżami, kup nowe;).
Gość: Anja
29.12.2013 02:12 odpowiedz
Upieklam przed swietami uzywajac 2 puszek gotowej masy makowej Bakland. Do masy dolozylam miod, mase namoczonych przedtem bakalii, zmielonych orzechow, spirytusu i wszystkie przepisowe bialka, czyli tak jak w przepisie. Masa byla troche rzadkawa ale cudem udalo mi sie razem z corka na 4 rece uformowac trzy dluuuuuuugie strucle. suto wypelnione makiem. Problem byl z przeniesieniem ich na blache i owinieciem w papier. Cudowalysmy ale udalo sie. Co prawda dwa lekko popekaly ale w smaku sa rewelacyjne. Nastepnym razem nie bede tak dlugo moczyvc bakalii i dodam o polowe mniej bialek. Dziekuje za przepis Dorotko. Chcialabym dodac zdjecia ale nie wiem jak
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2013 11:12 odpowiedz
Również dziękuję :). Aby dodać zdjecia trzeba się zalogować na blogu/założyć konto.
28.12.2013 21:59 odpowiedz
i po lukrowaniu :)
28.12.2013 21:58 odpowiedz
Makowiec pychota, tutaj po upieczeniu. Jedna ciutkę pękła z boku ale co tam- reszta ok :)
Gość: GGGosik
28.12.2013 17:40 odpowiedz
Makowce przepyszne, jedynie pękają... dlaczego? Ciasto w środku nie do końca upieczone (zakalcowate)... Czy dłużej piec? Czy dać mniej masy makowej? Ale u Pani też widać na zdjęciach dużo maku :) Zresztą takie są najlepsze :), nie jak w cukierni... ledwo co maku...
Wszystkim polecam Pani stronkę, fantastyczne przepisy, od ok. 2 lat z nich korzystam i wszystko wychodzi super! Dosłownie! Dzięki!
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2013 20:34 odpowiedz
Proszę zajrzec do komentarzy, juz wiele razy pisałam o pękaniu makowców :).
Gość: GGGosik
29.12.2013 20:23 odpowiedz
I wszystko jasne! :) Dotarłam do tej inf :) Pewnie kolejne moje makowce będą ładniejsze, doświadczenie czyni mistrza :) Teraz przeszukuję Pani przepisy na jakieś dobre i szybkie ciasto na Sylwestra ... Dzięki Bogu, żre mamy Panią, Pani Dorotko :) Pozdrawiam sylwestrowo i życzę wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku!
Gość: Anusia
28.12.2013 17:22 odpowiedz
Teściowie dumni ze swoich makowców zostali zawstydzeni. Przy tym ciachu, ich wypiek wyglądał marnie i był suchy i pusty w środku :)
Gość: ja
28.12.2013 17:17 odpowiedz
zrobiłam 1 raz makowiec i wyszedł rewelacyjny
harllaa  (zobacz profil)
28.12.2013 15:46 odpowiedz
Wyszły. Smaczne i pachnące. Niestyty ta poracja to za dużo dla mojej rodziny. Trochę musiałam zamrozić i mam nadzieję że nic mu nie będzie po rozmrożeniu.
Gość: buncia3
28.12.2013 15:33 odpowiedz
Zrobiłam 1 strudel z połowy gotowej masy makowej z Biedronki doprawionej bakaliami, nie dodawałam białek. Ciasto pękło po bokach i w środku nie dopiekło się, a raczej zrobił się zakalec, ale mimo wszystko jestem zadowolona.
Czytałam na blogu Kwestia Smaku że gotową masę makową można podsuszyć w piecu i takiej użyc do makowca. Następnym razem tak zrobię.
28.12.2013 15:18 odpowiedz
Prawdziwa rewelacja! Ciasta drożdżowe piekę rzadko, w dodatku był to mój pierwszy raz z makowcem i wyszedł przepyszny :) Jak zawsze przepis i wskazówki pani Doroty niezawodne :)
Gość: EMILIA79
28.12.2013 12:57 odpowiedz
Z drżącym sercem podeszłam do pieczenia tego makowca, ponieważ w wypiekach mam słabe doświadczenie. Mimo wszystko wyszedł rewelacyjnie!!! Nie idzie się mu oprzeć i schodzi "jak woda". Polecam ten przepis nawet dla początkujących.
elevina123  (zobacz profil)
28.12.2013 10:47 odpowiedz
Ten makowiec jest zawsze udany. Smaczny, odpowiednia ilość maku do ciasta. Przepyszny, kojarzy mi się z dzieciństwem i makowcem babci :)
iwona79  (zobacz profil)
27.12.2013 23:40 odpowiedz
Obłędny :-). Robiłam w te święta makowiec oraz ciasto drożdżowe po raz pierwszy w życiu i wyszedł cudownie...
Gość: XSARA
27.12.2013 20:40 odpowiedz
WITAM DZIEKUJE ZA PRZEPISY ZAWSZE KORZYSTAM Z PANI STRONY KIEDY CHCE COS UPIEC WSZYSCY PODZIWIAJA I ZJADAJA WSZYSTKO TO CO PIEKALAM DO TEJ PORY TO ZAWSZE SIE UDAJE .A MAKOWIEC TO REWELACJA NIGDZIE TAKIEGO SIE NIE KUPI.POZDRAWIAM SERDECZNIE I ZYCZE W NOWYM ROKU JESZCZE WIECEJ NOWYCH INSPIRACJI KULINARNYCH. SYLWIA
Gość: KyRaA
27.12.2013 17:25 odpowiedz
Najlepszy, świąteczny makowiec ever!
Gość: Lula
27.12.2013 16:58 odpowiedz
Upiekłam na Święta 2013 i wyszły jak malowane,pyszne. Dziękuję za przepis.
Gość: Czorcik
27.12.2013 16:54 odpowiedz
Próbowałam wielu ale przy tym przepisie zostanę :) W tym roku zrobiłam 4 mniejsze i wyszły super.Siostra zarażona Pani stronką robiła pierwszy raz w życiu makowca zawijanego(z tego przepisu oczywiście) i wyszły jej jeszcze ładniejsze niż moje :)
Dziękuję za kolejne Święta razem,była Pani z nami i przy makowcu i budyniowym z orzechami i przy piernikowych choinkach i pierniczkach ze staropolskiego i przy "Basler Leckerli" :) Wszystkie słodkości z MW, dziękuję za inspirację.
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 13:34 odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanie... czy z tego przepisu na ciasto można upiec taki tradycyjny placek drożdżowy z agrestem lub śliwkami czy nie nadaje się ? Pozdrawiam
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 18:05 odpowiedz
czyli przy placku drożdżowym temperatura i czas pieczenia pozostaje taki sam jak przy makowcu tak? a blacha najlepiej jakiej wielkości bo nie wiem jak ciasto rośnie nie zawinięte w papier? pozdrawiam i z góry dziękuje.
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 20:02 odpowiedz
Tak. Ciasto podczas pieczenia mniej wiecej podwoi objętość. 
pozdrawiam!
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
27.12.2013 13:19 odpowiedz
Dziękuje bardzo za ten przepis :) pierwszy raz w życiu piekłam makowca i robiłam do niego masę a wyszedł wspaniale :) zastanawiam się jakie jeszcze nadzienie oprócz maku można wykorzystać do tego ciasta... a podczas pieczenia można otworzyć piekarnik żeby zobaczyć kolor ciasta bo przez mój papier nie widać czy lepiej nie bo ciasto opadnie? Pozdrawiam
nataliar56  (zobacz profil)
27.12.2013 09:55 odpowiedz
idealny, najlepszy z wszystkich jakie robiłam, a na każde święta przygotowuję makowca. Teraz na pewno będę robić tylko z tego przepisu!
Gość: Anna Pelc
26.12.2013 21:59 odpowiedz
Piekłam pelna obaw co wyjdzie choć z komentzrzy wiedziałam ze przepis napewno jest ok.
Użyłam gotowej masy z puszki, i zrobiłam z połowy porcji ciasta jeden długi na całą przekątną formy. Piekłąm 40minut i po ostudzeniu wyciagnęłam z papieru. Z sercem na ramieniu przekroiłam i niemogłam sie powstrzymać , zeżarłam jak swintuch kilka kawałków zanim zdążyłam zrobić lukier, poprostu REWELACYJNY super wilgotny palce lizać! Dodam ze to mój pierwszy makowiec w życiu, no i co najważniejsze, mój tatuś wybredny co do wszelakich słodkości zjadł już w wigilię kilka kawałków pod rząd i stwierdził ze "taki makowiec to mu smakuje " Poprostu jestem happy ;P
Dziękuję za tą cudowną strone z przepisami, zagladam tu juz od dawna, kilka przepisów już wykorzystałam, ale ten makowiec mnie poprostu uszczęśliwił.
Napewno wiem że na Nowy Rok muszę upiec jeszcze jedem bo po tamtym niema śladu.
Gość: eM. -Marta
26.12.2013 20:57 odpowiedz
Witam! na te święta, po raz pierwszy - w prawie 30-letnim- życiu postanowiłam odważyć się i zrobić prawdziwy makowiec z ciasta drożdżowego - zawijany. Znalazłam Pani przepis, dokładnie go przeanalizowałam (łącznie z tym, jak zrobić zaczyn bo miałam świeże drożdże) i krok po kroku zrobiłam i .... WYSZEDŁ!! absolutnie trzy piękne makowce - z mini modyfikacjami - tzn. nie dodałam żadnych aromatów/zapachów bo za nimi nie przepadam i zamiast na końcu posypać makiem - posypałam orzeszkami. Jeden makowiec zrobiłam tylko o wyłącznie z orzechami, a do pozostałych dodałam inne bakalie. Jedyny minus - wszystkie odrobinę popękały - ale to drobiazg. Jestem w tym przepisie zakochana, po raz pierwszy udało mi się super ciasto drożdżowe. Ten przepis wchodzi na stałe do mojego menu - nie tylko na BN :):) dziękuję!!!
26.12.2013 20:50 odpowiedz
Od ponad roku korzystam z przepisów z tego bloga. Są cudowne! Tak jak ten przepis na makowca. Robiłam makowca z tego przepisu 3 razy i za każdym razem wychodzi fantastycznie.
26.12.2013 20:22 odpowiedz
Idealne:) Zabłysłam jak gwiazda bożonarodzeniowa:)
Gość: edka81
26.12.2013 19:14 odpowiedz
Kolejny raz upieklam te wspaniale makowce-6 sztuk. Wyszly super! Pieknie wyrosly, nie popekaly-no idealne... Ale najsmieszniejsze jest to, ze dzisiaj stwierdzilam,ze chyba nie podwoilam ilosci jajek... ;) Pewna nie jestem ale nie kojarze wbijania 12 sztuk :) Takze jakby komus sie tak zdarzylo to mizna sie nie martwic... ;) Pewnie nie bez znaczenia byl fakt, ze te moje jajka dosc spore i od kur ze wsi ;)
Edyta Kyzioł  (zobacz profil)
26.12.2013 18:07 odpowiedz
Makowce wyszły przepyszne, pierwszy raz je robiłam i jestem zachwycona. Polecam każdemu.
Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
A tak wyglądają moje ;-)
Owieczka  (zobacz profil)
27.12.2013 15:10 odpowiedz
Makowce z dorotki przepisu i sposób ich upieczenia (zawijanie w papier) są świetne. Piekę na każde święta :)
Gość: aaania
26.12.2013 15:44 odpowiedz
Chciałabym podziękować za ten przepis, bo makowce wyszły rewelacyjnie! Robiłam pierwszy raz w życiu i zdobyłam uznanie gości :) wszyscy stwierdzili, że zrobiłam lepsze od babci! Na początku bardzo się martwiłam, bo po pierwsze, użyłam suchego maku mielonego, którego nie trzeba namaczać, a na opakowaniu przepis na masę był zupełnie inny. Połączyłam przepis z paczki z tym z bloga i wyszło pysznie! Później miałam problem z ciastem, bo nie wiedziałam czy do rozczynu z podwójnej ilości drożdży (w stosunku do ilosci podanej w przepisie na rozczyn) należy użyć podwójnej ilości składników ;) Następnie ciasto nie chciało mi wyrosnąć, po czym nagle skoczyło w górę (nawet chyba potroiło objętość) po 1,5 h! Na samym końcu martwiłam się, że nie będzie widać ślimaczka w środku, bo ciasto na 3mm wydawało mi się baaardzo cienkie. Koniec końców makowiec wyszedł idealny, jedynie na odrobinę popękał (miałam za krótki papier i zawijałam na raz, pewnie to dlatego), ale w żaden sposób nie stracił na jakości :) także nie bójcie się i pieczcie! Pozdrawiam!
Marzenia  (zobacz profil)
26.12.2013 12:36 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam makowca i muszę się pochwalić, że wyszedł lepszy niż z cukierni :)
Dziękuję Dorotko.
Gocha144  (zobacz profil)
26.12.2013 12:22 odpowiedz
To mój debiut w pieczeniu makowca, wyszedł bajeczny, mięciutki, farsz rewelacja. Polecam. Przepis świetny.
Gość: monikaL.
26.12.2013 12:05 odpowiedz
początek miałam kiepski, ciasto mało wyrosło, masa makowa wydawała mi się za sucha a gotowe makowce popękały ... ale co z tego!!!! w życiu lepszych nie jadłam!!!
każdy kto próbował był zachwycony a ja dumna że pierwszy raz piekłam i wyszły mi takie cudeńka!!!! achy i ochy!! :)
Gość: nati
26.12.2013 10:31 odpowiedz
letniego mleka to znaczy ugotowanego i przestudzonego?
26.12.2013 08:51 odpowiedz
I ja się przyłączam do zachwytów!
Makowce wyszły cudowne!! przepyszne i łatwiejsze w przygotowaniu niż się spodziewałam (to był mój pierwszy raz).
Wszystkim tak smakowały, że zostałam "dożywotnio skazana na pieczenie makowca" ;) Znajomi po spróbowaniu już zrobili listę, dla kogo mam piec w przyszłym roku! haha
Dwa pękły, ale delikatnie. Musiałam podsypać więcej mąki, bo ciasto było ciut za rzadkie. Zrobiłam też więcej masy makowej, z 600g suchego maku (tak był pakowany i dlatego) i w przyszłym roku zrobię trochę więcej ciasta, bo zostało, a makowczyki były wypchane po brzegi :)

Jeszcze raz powtórzę- cuuuudo! a to moje "maleństwa":
Gość: Judyta
26.12.2013 08:01 odpowiedz
Makowce udały się super, mimo ze robiłam je pierwszy raz, byłam z nich dumna jak postawiłam na świąteczny stół, mak nie odchodził od ciasta! to wzbudziło uznanie gości no i to delikatne, puszyste ciasto. Już na stałe zagoszczę na blogu pani Dorotki.
sylwiapienkowska  (zobacz profil)
25.12.2013 23:30 odpowiedz
A oto i moje makowce:) przepis rewelacyjny - zapisuję go na stałe w moim menu świątecznym!!!! zresztą cały blog jest świetny i można tu znaleźć same najlepsze przepisy:)
Gość: Fanka
25.12.2013 21:20 odpowiedz
Pani Dorotko ! Dziekuje za ten przepis :) pieke te makowce drugi raz. W zeszlym roku pekly, ale to nic. W tym wyszly przepiekne - bez zadnego pekniecia, a co najwazniejsze przepyszne. Zastanawiam sie tylko nad smarowaniem papieru olejem, w jakim celu to się robi ? Moj papier go nie chlonie a jedynie rozplywa sie po nim tworzac drobne kropelki. Moze to zasluga ze na opakowaniu podano ze jest dwustronnie powlekany silikonem ? Czy w takiej sytuacji mozna pominac olej ?
Zycze Wesolych i pelnych slodkosci Swiat :)
Dżasta-Moli  (zobacz profil)
25.12.2013 17:25 odpowiedz
Super przepis.Mi z przepisu wyszły 2 naprawdę duże makowce i 3 mniejsze po upieczeniu pełne maku-takie bogate i nawet miseczka maku mi jeszcze została.Bardzo polecam.
katarzyna0803  (zobacz profil)
25.12.2013 15:24 odpowiedz
Przepis na makowiec idealny. Robiłam już wielokrotnie, zwykle z gotowej masy makowej, teraz przygotowałam masę samodzielnie. Makowce równe, nie popękały, upiekłam dwa większe, jeden posypałam cukrem pudrem, drugi polałam lukrem. Ciasto rzeczywiście po dodaniu tłuszczu jest rzadkie, ale pięknie wyrasta i z formowaniem rolad nie ma najmniejszego problemu. Bardzo smaczne, nie może się nie udać!!!!
Gość: Goś
25.12.2013 13:20 odpowiedz
Ja na wszelki wypadek upiekłam tylko 2 strucle, ale nie dlatego, że nie ufałam przepisowi, tylko nie ufałam pojemności brzuchów domowników ;) No i cóż - obie strucle popękały, ale to w zasadzie nic nie szkodzi, lukier na tym dodał tylko uroku ciastom. Moja rodzina się zbuntowała przeciwko posypywaniu suchym makiem (nie wszyscy go podobno dobrze znoszą, nikt nie chciał ryzykować w Święta;)), więc lukier zdobi kandyzowana skórka pomarańczowa... No a reakcja "moich" - zachwyt :) chociaż ja miałam 1 refleksję: dlaczego ta masa jest aż tak słodka? ;))

Wesołych i... Słodkich Świąt Bożego Narodzenia!
Gość: Lula
25.12.2013 11:28 odpowiedz
Zrobiłam 12 sztuk ścisle wg tego przepisu.Pękły wszystkie, z tym ,ze 9 tak ,ze dało sie to zamaskować lukrem, a 3 tak ze się totalnie rozwaliły. Wszystkie były bardzo smaczne także nie żałuje ,że spróbowałam :)
AgnieszkaKielce  (zobacz profil)
25.12.2013 01:53 odpowiedz
Dorotko! Dziękuję za świetny przepis:) Makowce piekłam po raz pierwszy i wydawały mi się sporym wyzwaniem a tu taka miła niespodzianka! Wyszły przepyszne:) Pięknych Świąt :)
25.12.2013 00:09 odpowiedz
To moje pierwsze makowce. Wyszły idealne. Super przepis. Jak najbardziej godny polecenia. (:
Dziękuję i pozdrawiam.
Gość: Anna257
24.12.2013 23:11 odpowiedz
Dorotko! Za ten przepis to Ciebie tylko po rękach i nogach calowac.Makowce wyszły boskie!!! Zrobiłam pare błędów ale wiem juz co zrobiłam zle po przeczytaniu komentarzy...Moje popekaly ale moim zdaniem to tylko dodaje uroku.
Do lukru mojego dodalam soku z pomarańcza , strata skorke,wiecej cukru i 1/3 łyżeczki cynamonu. Niestety nie mogłam znaleść w Manchesterze suchego maku więc musiałam kupić gotowa masę w puszce w polskim sklepie.
Wyszły mi 4 Makowce poprostu niebo w gebie!! Xxx
Gość: staua
24.12.2013 21:37 odpowiedz
Pierwszy raz zrobiłam na Święta makowce z tego przepisu (wcześniej korzystałam z dwóch innych, ale nie byłam do końca zadowolona). Upiekłam dwa, wyszły doskonałe! Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na przepisie z Moich Wypieków. Wesołych Świąt!
Gość: koko
24.12.2013 18:59 odpowiedz
Makowce udały się, są jak z cukierni! Nie popękały dzięki tej wskazówce ze sposobem zawijania papieru, wielkie dzięksy!
24.12.2013 14:36 odpowiedz
Cudny makowiec ,zaskoczylam sama siebie bo zawsze mialam klopot z ciastem drozdzowym a tu prosze makowce jak sie patrzy.Robilam z gotowej masy makowej ,dodalam tylko wiecej bakali i ubite bialka . Wyszle przepyszne ciut popekaly ale przynajmniej wygladaja jak domowej roboty. Dziekuje Pani Dorotko za fantastyczne przepisy z ktorych zawsze korzystam,pozdrawiam serdecznie z mroznego Chicago i zycze Cudownych Swiat Bozego Narodzenia !!!!
Gość: Honorata
24.12.2013 14:30 odpowiedz
Robilam juz wiele makowcao,ale z tego przepisu wyszedl wysmienity:)uzylam gotowej masy i dodalam dwa bialka,palce lizac.Dzieki za przepis!!!!Wesolych Swiat wszystkim zycze!
Gość: monikkkkkk
24.12.2013 14:01 odpowiedz
jedna porazka nastapila- rozdzielilam ciasto na 2 czesci, jeden makowiec pekl :( drugi poki co twardo sie trzyma, a myslalam ze bedzie na odwrot, jak ukladalam je na blasze- ze ten drugi bardziej rozwalkowalam i peknie ;( ciasto bylo mieciutkie, podsypalam je odrobine maka podczas walkowania, trzymalam sie twardo przepisu, mimo ze podczas wyrabiania z tluszczem bylo naprawde bardzo kleiste, po wyrosnieciu bylo idealne :)
Gość: pyszniehej :)
24.12.2013 11:03 odpowiedz
Pyszne makowce! Też robiłam po raz pierwszy i wyszły super nie popękały, pięknie wyrosły. Super blog, korzystam często i wszystko się udaje :D. Wesołych Świąt!
Gość: Beata
24.12.2013 10:37 odpowiedz
Wspaniały!!!
Absolutnie genialny!
Dziękuję za świetny przepis.
To moje pierwsze w życiu makowce a wyszły piękne jak z cukierni, a przepyszne są przy tym że mmm ;)
Dziękuję i życzę pysznych i spokojnych świąt!
artystyczne_wypieki  (zobacz profil)
24.12.2013 10:12 odpowiedz
Zrobilam dzis po raz pierwszy z tego przepisu ryzyko bo z podwójnego! Obawialam sie od początku bo rozczy prawie wykipial mi z wielkiej miski potem ciasto uroslo niesamowicie... Nie wiedzialam czy dam rade ale wyszly takie piekne ze musialam sprobowac! Przepyszne!!!! Polecam kazdemu!!!
Gość: marcelina9
24.12.2013 09:34 odpowiedz
Makowce przepyszne.Następnym razem muszę zostawić trochę odstępu między roladami,ponieważ nie dopiekły mi się trochę boczki(ale nie są surowe)
marecki  (zobacz profil)
24.12.2013 09:05 odpowiedz
Witam,dzisiaj piekłem makowce ale pierwszy raz użyłem masy z puszki(oczywiście doprawiłem odpowiednio miodem i innymi dodatkami) i muszę powiedzieć że smakują idealnie. Popełniłem błąd przy wałkowaniu(minimalnie za cienkie)i makowce na końcach popękały,ale wyszły naprawdę pyszne.Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt i pysznych wypieków!
Gość: ania
24.12.2013 08:04 odpowiedz
Cudowny makowiec!!!Właśnie spróbowałam moje wczorajsze dzieło!!!Jestem pod wielkim wrażeniem :) Dziękuje bardzo
Gość: Edyta
24.12.2013 02:19 odpowiedz
Kocham ten przepis właśnie skończyłam piec moje makowce i tu klapa 3 śliczne zakalce :( Dlaczego
Ciasto piekłam już kilka razy nie jestem może zawołanym cukiernikiem ale do tej pory sie udawały a dziś klapa co Pani zdaniem mogło pójść nie tak ? Jaki powód zakalca. Proszę o odpowiedź abym mogła na przyszłość uniknąć błędu .
Pozdrawiam ciepło i życzę Wesołych Świąt
Edyta
Gość: monikkkkkk
24.12.2013 11:42 odpowiedz
moze za mokra masa? moja babcia dodaje do masy troche bulki tartej; ja wlasnie wyrobilam ciasto, strasznie sie kleilo, w tym roku postanowilam zrobic makowce z tego przepisu zobaczymy, az sie boje!
Gość: debiut
24.12.2013 00:28 odpowiedz
Zrobil sie zakalec :( pieklam 40 minut. Co prawda smaczny ale malo urodziwy.
24.12.2013 00:24 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za ten wspaniały przepis, za cały blog i życzę spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia :-)
Gość: monka
24.12.2013 00:20 odpowiedz
robiłam trzeci raz z tego przepisu, ale po raz pierwszy sama zrobiłam masę makową i teraz makowce są idealne :)
Gość: WERONiiKA
24.12.2013 00:13 odpowiedz
Wyszedl naprawde cudowny :)
Owieczka  (zobacz profil)
27.12.2013 15:12 odpowiedz
Te makowce są idealne! Nie dość że wychodzą smaczne, to jeszcze takie ładne :)
19monika93  (zobacz profil)
24.12.2013 00:04 odpowiedz
Pomocy! Pierwszy raz robię makowiec przy użyciu suchego maku i niestety nie doczytałam w komentarzach, że mak trzeba albo zagotować albo zostawić na noc w gorącej wodzie. W efekcie sparzyłam go wodą i już po ok. 30 minutach odlałam nadmiar wody, mak dwukrotnie zmieliłam, dodałam do niego pozostałe składniki z wyjątkiem białek. Na chwilę obecną masa smakuje jak z dodatkiem piasku i nie wiem co robić, zagotować teraz czy lepiej zostawić tak jak jest bo po dodaniu białek i upieczeniu mak jeszcze trochę zmięknie? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję! :)
Gość: danka
24.12.2013 00:03 odpowiedz
Witam o tak poznej porze, Pani Doroto makowiec super , super jeszcze raz super, nie pekl i jest niebo, dzekuje slicznie za tak wspanialy przepis!!!
Gość: asia
23.12.2013 23:51 odpowiedz
Mam pytanka trzy może głupie ale dopiero sie ucze piec:
- czy musi byc koniecznie musi byc brązowy cukier
- jak odsączyc mak z nadmiaru wody
- co to kandyzowana skórka pomarańczowa
kruszysia  (zobacz profil)
24.12.2013 01:10 odpowiedz
1) Może być normalny biały cukier, jest on nieco słodszy od brązowego.

2) Np. wyłożyć na płat gazy lub czystą bawełnianą ściereczkę i mocno odcisnąć, jeżeli jest czas na to można tez zostawić na sicie wyłożonym gazą lub materiałem.

3)Skórka pomarańczowa smażona w cukrze
whiteakon  (zobacz profil)
24.12.2013 03:05 odpowiedz
w zeszłym roku ten sam przepis był przed modyfikacją z białym cukrem i ja takiego użyłam i teraz - jest świetny :)
mak możesz przerzucić na drobniutkie sito i zostawić aż przecieknie - niekoniecznie bardzo do sucha bo dzieki temu jest bardziej wilgotna masa
kandyzowanej skorki rok temu nie dałam i było super :P to taka skórka co jest np na pączkach takie pomaranczowe kwadraciki, słodkie wpisz sobie w google.
Gość: JOANNA
23.12.2013 23:32 odpowiedz
Odkąd odkrylam bloga MOJE WYPIEKI (4 lata wstecz) piekę tylko z nim i według zamieszczanych tu przepisów. Ten makowiec to mój popisowy numer na święta. Inne ciasta na świąteczny stół równiez pochodzą z tego bloga. Bardzo dziękuję DOROCIE za jasne tłumaczenie co i jak. Pozdrawiam i wesołych świąt życzę. Oddana czytelniczka z Rabki Zdroju.
Gość: Anula
23.12.2013 23:15 odpowiedz
no i już po raz 3 makowce wyszły super :) choć znów z pięknymi pęknięciami, ale cuda zdziałały dekoracje z lukru :)
Gość: beatasb
23.12.2013 23:12 odpowiedz
nie wyszło ';( Może przez to, że użyłam gotowego maku, albo że było go za dużo... ech. Zjedliśmy pół - mimo wszystko pycha.
Gość: lilith
23.12.2013 22:39 odpowiedz
Ah, pierwszy raz robiłam 2 lata temu - nie jestem jakaś wytrawną kucharką, ale wyszedł super - rodzina była pod wrażeniem. Rok temu obiecałam wszystkim, ale jakoś zabrakło mi zapału, a w tym roku zrobiłam już w sobotę i zjedliśmy z mężem już połowę jednego :-) jest cudowny!!! Zaraz lukrujemy.
Domisia  (zobacz profil)
23.12.2013 22:23 odpowiedz
Makowce wyszły super,pyszne.Polecam
Wesołych Świąt !
Gość: celcia66
23.12.2013 22:23 odpowiedz
Upiekłam dziś po raz drugi korzystając z tego przepisu, po raz drugi z powodzeniem.
Jeden odrobinę pękł z boku. Poza tym super.
23.12.2013 22:12 odpowiedz
A to moje dzieło, jeszcze przed lukrowaniem:) Pyszny:)
23.12.2013 22:05 odpowiedz
To jest mój pierwszy makowiec w życiu:) wyszedł super, przepyszny. Do tej pory myślałam, że nie potrafię a jestem zadowolna z siebie. Moja mama była w szoku, i stwierdziła, że ona już makowca nie upiecze w życiu bo mòj przebija wszystko. Dzięki za przepis. Zdrowych i rodzinych Świąt życzę.
Gość: Sooe
23.12.2013 21:46 odpowiedz
Przepyszny makowiec, świetnie wyszedł. Miałam chwilę zgrozy, gdy roztopione masło nie chciało połączyć się z ciastem, ale jednak udało się :D Wróciłam do dzieciństwa, równocześnie dając poczuć smak i zapach świąt swojemu synkowi :)
Gość: Magda
23.12.2013 21:42 odpowiedz
Makowiec gotowy i na dodatek się udał :) Ciasto po wyrobieniu było twarde, po wyrośnięciu dużo lepsze ale w ogóle nie było klejące, nawet mąką nie musiałam podsypywać za bardzo. Jeden mi pękł, drugi tak tyci tyci a trzeci idealny ale to dlatego, że pierwszego za ciasno zawinęłam. Masa makowa za to wydaje mi się trochę za sucha. Chyba za bardzo ją odcisnęłam, myślałam, że tak trzeba. Ale w smaku są rewelacyjne. Padam ale jestem z siebie dumna
Gość: Rena
23.12.2013 21:23 odpowiedz
Upieczone dzisiaj ;) dwa pękły - chociaż to nie przeszkadza tak bardzo, a jeden jest cały. W smaku bardzo dobre, to kolejny Pani przepis który zrobiłam w ciągu tego miesiąca. Gorąco pozdrawiam i Wesołych świąt ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 21:46 odpowiedz
Dziękujęi wzajemnie, wesołych :)
23.12.2013 21:16 odpowiedz
Dorotko, i ja zakasam rękawy i próbuję swoich sił w pieczeniu twojego makowca. Mama kupiła mak już zmielony, suchy. Dodałam wszystkie składniki, ale masa jest baaardzo sucha i ni jak wymieszać jej z miodem masłem i aromatem. Mam dodać białka czy jednak dodać parę kropel mleka/wody ???
Gość: ble
23.12.2013 21:14 odpowiedz
Rodzynki sultanki to sa one, nie oni, a wiec rodzynek sultanek, tak mi sie wydaje?
Gość: Darek :)
24.12.2013 03:24 odpowiedz
takich rodzynków w necie dużo teraz :) Ale makowcy dobrzy jak cholera wyszli... :)
whiteakon  (zobacz profil)
23.12.2013 21:12 odpowiedz
no i popękały.. a rok temu były idealne :( ehh
Gość: Kasiek
23.12.2013 21:04 odpowiedz
Witam. Zawijaniec upieczony :) Jak na mój gust, ciasto było zbyt rzadkie, więc dodałam mąkę. Robiłam z gotowej masy makowej. Nie pękł! Jak wygląda i smakuje, napiszę w innym terminie :) Życzę wesołych świąt!
23.12.2013 20:45 odpowiedz
Piekny, pyszny i pachnący! Myslałam, że makowiec to niesamowite wyzwanie, ale jak zwykle Dorotko dzięki Tobie okazał się prosty i pieczony z przyjemnością :)
23.12.2013 20:43 odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie wydajności suchych drożdży. Na opakowaniu tych które używam napisane jest , ze należy dać 7 gram na 500 gram mąki. Czyli wg przepisu Dorotki powinnam dać 21 gram suchych drożdży co odpowiada mojemu 1,5 kg mąki... I już nie wiem co robić... Jaką wydajność mają drożdże których używasz Dorotko? A jaką ilość suchych drożdży dawali Państwo do pieczenia? Zawsze trzymam się ściśle przepisów na MW, ale tym razem jakoś mnie zastanowiła ta ilość suchych drożdży w stosunku do mąki... Pozdrawiam
23.12.2013 20:45 odpowiedz
Piekny, pyszny i pachnący! Myslałam, że makowiec to niesamowite wyzwanie, ale jak zwykle Dorotko dzięki Tobie okazał się prosty i pieczony z przyjemnością :)
23.12.2013 20:20 odpowiedz
Kochana Dorotko,niestety,makowiec rewelacyjny-niestety,bo upieklam 3 dzis i juz ich nie ma:))) Wiec jutro znowu musze piec:) Masa genialna,ciasto drozdzowe rewelacyjne...Zrobilam dokladnie wedlug przepisu,tylko w papier zapakowalam po swojemu:) Pieke makowca zawijanego od lat,z roznych przepisow,ale tylko ten zasluguje na powtorke! Pozdrawiam serdecznie
Gość: KasiaA
23.12.2013 20:12 odpowiedz
Zakalec :( Buuuuu... Chyba za wczesnie wyjelam. Ale spanikowalam bo zewnetrze bylo ciemno brazowe i lada chwila by sie spalilo. Popekany zakalcowaty kapec :( Ale jestem lewa...
Gość: Wilma
23.12.2013 20:49 odpowiedz
Nie przejmuj się. Wcale nie jesteś lewa, czasem tak się układa i już. Wesołych świąt :-)
Gość: bc
24.12.2013 14:36 odpowiedz
Mi też nie wyszedł...za cienko rozwałkowałam.a chciałam zabłysnąć...no cóż. Następnym razem wyjdzie ;)
Gość: ola
23.12.2013 19:14 odpowiedz
http://img843.imageshack.us/img843/3680/jim4.jpg

a oto moje ;) niestety popękane ;/ ale pierwsze w życiu ;)
HoppSchwiiz  (zobacz profil)
23.12.2013 19:30 odpowiedz
wg mojej babci makowiec zawsze musi pęknąć, to dobry znak ;)
Gość: renata
23.12.2013 19:06 odpowiedz
ten makowiec to czysta poezja..
symfonia na podniebienie...
Gość: aniutka
23.12.2013 18:57 odpowiedz
zrobiłam trzy. wszystkie elegancko popękały ale...są najpyszniejsze na świecie i zrobię na pewno znów :)
Gość: Małgorzata
23.12.2013 18:56 odpowiedz
Witam ,
Pani Doroto makowce rewelacyjne , robiłam po raz pierwszy :)
Pozdrawiam oraz życzę wesołych świąt
Gość: misia
23.12.2013 18:23 odpowiedz
zrobiłam, pierwszy raz w życiu, wprawdzie bez prawdziwej wanilii, ale i tak pyszne, mimo, że dwa pękły :), bardzo dziękuję za wspaniałe przepisy- Rudolfy... jutro przymierzam się do Pychotki.... serdeczności na Święta Pani Doroto!
kasia_p  (zobacz profil)
23.12.2013 18:14 odpowiedz
zrobiony, pierwszy raz w życiu, od początku do końca zrobiłam go sama :) za cienko rozwałkowałam ciasto, niestety, popękał i wygląda jak strucla :D natomiast sam smak - delikatne ciasto drożdżowe i przepyszna masa makowa - nadrabiają wszystkie niedoskonałości wyglądu! poleję jutro lukrem i myślę, że nie będzie widać tych pęknięć :)
świetny przepis, dziękuję i Wesołych Świąt, pełnych uśmiechu i radości życzę Pani Dorotko, dla Pani i całej Pani rodziny ;) pozdrawiam!
Gość: pattsy
23.12.2013 18:00 odpowiedz
Makowce wyszły rewelacyjne. Odkąd piekę z Pani strony nikt w rodzinie nie chce już jeść kupnego ciasta. Gorąco pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!!
Gość: Magda
23.12.2013 17:50 odpowiedz
A ja mam takie pytanie, wszędzie w komentarzach piszecie, że ciasto jest mięciutkie a ja właśnie zagniotłam ciasto i jest twarde jak kamień! Przed dodaniem tłuszczu w ogóle prawie nie chciały mi się połączyć składniki a po dodaniu masła jakoś się wszystko połączyło ale strasznie się namęczyłam ugniataniem tego ciasta. Nigdy nie robiłam wcześniej ciasta drożdżowego (oprócz ciasta do pizzy) i nie wiem jaką powinno mieć konsystencję ale na zdjęciach też wygląda na dużo delikatniejsze. Proszę o radę bo nie wiem czy wyrzucić to i zagniatać jeszcze raz czy czekac aż urośnie?
Gość: aniutka
23.12.2013 19:12 odpowiedz
U mnie również było ciasto jak skałka...ale po upieczeniu niebo w gębie :)
Gość: Karola
23.12.2013 20:35 odpowiedz
Chyba po prostu za krótko je wyrabiałaś. Ja wyrabiałam mikserem z hakami przez ok. 15 min i prawie drugie tyle po dodaniu tłuszczu. Wyszło wspaniałe, mięciutkie, nie za "lejne" nie za suche. Cudny zapach! Po upieczeniu oczywiście pękły (za dużo miejsca, za słabo owinięte), ale nic nie trzeba było podsypywać i świetnie się wałkowało! W smaku - wspaniałe! Teraz tylko lukier na pęknięcia. Jak na pierwsze makowce - super. Dziękuję za przepis, za stronę, z której często korzystam i książkę, którą dostałam na urodziny i jeszcze nie zdążyłam się nią nazachwycać.
kasiula.n  (zobacz profil)
23.12.2013 17:32 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam makowca zawijanego z tego przepisu. Jestem bardzo zadowolona :) pomimo pęknięć jest śliczny i pyszny :) Do masy makowej dodałam 4 łyżeczki ekstraktu migdałowego i orzechy włoskie. Myślę że to nie jest łatwe ciasto i trzeba nabrać wprawy. Warto próbować :)
Gość: Anulka
23.12.2013 17:23 odpowiedz
Wszystkie trzy pekly ale I tak sa sliczne no I przepyszne ...do maku dodalam jeszcze wisnie z domowej konfitury pycha. Na pewno je jeszcze upieke musze dojsc do tego jak zapobiec peknieciom. Pychotka w piekarniku zobaczymy jak wyjdzie :)
Patisia  (zobacz profil)
23.12.2013 17:19 odpowiedz
Kocham makowce od zawsze ten jest taki jak w dzieciństwie robiła moja śp.Babcia. Robiłam go już 7raz (7świeta w Irlandii) co rok wychodzi mi piękniejszy :)) dziś jest jak malowany:)) dziękuje za ten przepis Dorotko:)
Pięknych Świąt życzę serdecznie!!!
krysias  (zobacz profil)
23.12.2013 17:01 odpowiedz
Bomba, rewelacja. Wszystko się udało. Zrobiłam jeden - na próbę.
Gość: Wilma
23.12.2013 16:53 odpowiedz
Mas amakowa była ok dopóki nie dodałam ubitych białek :-/ wtedy popłynęła. Podsmażyłam ją i nadawała się na nadziewanie. Z trzech strucli, które nadal siedzą w piekarniku jedna popękała spektakularnie, jedna nieco mniej a jedna wcale. Zastanawiam się co jest przyczyną tej różnorodności :-)
Gość: Babetka
23.12.2013 21:54 odpowiedz
Miałam ten sam problem z makiem ,,,była ok dopóki nie dodałam piany ...nie wiem zwazyła sie czy co?ratowałóam dodajac kolejna porcje maku i z wielkim zrezygnowaniem napakowałam makowce ,,,nie wiem mnie wyszły 2..jeden popekał , wątpie bardzo by był zajdliwy ale to pierwszy w zyciu....
Gość: Zona
23.12.2013 16:49 odpowiedz
Po 3 próbach makowce się udały. Wcześniej nie miałam maszynki do zmielenia maku i próbowałam z różnymi masami z puszki. Za każdym razem porażka. Kluczem kształtnych makowców w moim przypadku była masa makowa. Własnej roboty oczywiście. Polecam przepis! Wesołych Świąt dla wszystkich!!!
Gość: Aneta
23.12.2013 16:47 odpowiedz
Pani Doroto,,,ponawiam pytanie,,,jesli chce strucle nadziac nadzieniem orzechowym mam ja nacinac jak w oryginalnym przepisie??:)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:49 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: ala
23.12.2013 16:30 odpowiedz
Robie ciasto drożdżowe wiele lat, makowiec mi nie wyszedł pierwszy raz w życiu, powodem moim zdaniem jest to iż ciasto po zwinięciu nie powinno sie odrazu piec ale powinno rosnąc min godzine. Szkoda że mam dwa razy tyle roboty wygrzebałam z ciasta farsz i robie drugi raz z tym ze wystarczy mi na 1 sztuke. Błąd w przepisie ciasto powinno rosnąc po zwinięciu
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 18:00 odpowiedz
ja jak zawinęłam odczekałam 10 min i wyszło idealnie
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:52 odpowiedz
W tym przepisie ciasto nie może rosnąć godzinę, to zbyt długo. Max 15 minut.
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 16:29 odpowiedz
A to moje pierwsze :) pychotka!!!
Gość: Agusia
23.12.2013 16:22 odpowiedz
przepis Super 2 lata temu pierwszy raz robiliśmy makowca według tego przepisu i od tym roku również zagości na naszym stole :) Przepis naprawdę SUPER!!!!!
Gość: Aga
23.12.2013 16:07 odpowiedz
Witam :) Chcę zrobić ten makowiec z użyciem świeżych drożdży. Czy powinnam zrobić rozczyn wg. polecanego przepisu i po odczekaniu ok. 30 min. i zagnieceniu ciasta z pozostałymi składnikami znowu odstawić je na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia? Pozdrawiam :)
Marta32  (zobacz profil)
23.12.2013 18:08 odpowiedz
Witaj Ago, ja zrobilam z użyciem świeżych drożdży i zrobiłam z 45g drożdzy zwiększając skład pozostałych składników w rozczynu tj. 1,5 łyżki cukry, pół szklanki mleka (mniejsze pół ;) ) oraz 5 szklanek mąki. Wyszedł pyszny czego tobie życzę :)
Gość: kasiuk2
23.12.2013 16:02 odpowiedz
Dziś poczyniłam makowce. Pyyyyszne. Polecam wszystkim :) i dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: Zytek
23.12.2013 15:57 odpowiedz
Makowce mimo pęknięć pyszne! Zabieram się za babkę drożdżową według Pani przepisu.
Gość: jj
23.12.2013 15:43 odpowiedz
czy zamiast masła mogę użyć klarowanego lub oleju?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:49 odpowiedz
Tak.
Gość: ania
23.12.2013 15:09 odpowiedz
do czytania komentarzy i patrzenia na te pyszności też upiekłam dzisiaj makowce, dwa będą na prezent a jeden zjemy, a miałam nie piec rolady makowej :D
Gość: agata
23.12.2013 15:08 odpowiedz
A jeszcze dodam. Kupcie dobry papier do pieczenia i nie będzie trzeba smarować go olejem. Olej utrudnia zawijanie.
Gość: agata
23.12.2013 15:06 odpowiedz
Wyszły mi idealnie. Nareszcie! Powiem co zrobiłam ;wszystko zgodnie z przepisem Doroty, krok po kroku. Tutaj wszystko ma znaczenie.
1.Mak. Raczej nie z puszki i wg przepisu Doroty. Masa jest bardziej sucha niż w innych przepisach, to ma pewnie kluczowe znaczenie.
2.Ciasto z suchymi drożdżami. Nie wiem dlaczego, ale zaczyn powoduje , że ciasto jest rzadsze, kleiste. Trudniej się z nim pracuje.
3.No i klasyka, ciasno pergamin, nawet 2 zawinięcia pergaminu.
Od siebie dodam , że ciasto wałkowałam niezbyt cienko , ono i tak się rozciąga podczas rolowania .I wyszło idealnie po raz pierwszy od 5 lat. Wesołych Świąt!
Gość: Anulka
23.12.2013 14:58 odpowiedz
Czy pieczemy z termoobiegiem?
Gość: kaja
23.12.2013 14:49 odpowiedz
To już trzeci raz upiekłam makowce z tego przepisu i trzeci raz uświetnią nasze święta!
Gość: Wilma
23.12.2013 14:33 odpowiedz
wlasnie zagniatam ciasto. nie dodalam jeszcze masla, wiec moze sie to zmieni, ale z mojego doswiadczenia z innymi przepisami pamietam, ze nawet na tym etapie, przed tluszczem, cisato ni ebylo suche. teraz jest bardzo bardzo suche. czy to normalne???? moze dodac wiecej mleka?
Gość: Kasia K
23.12.2013 14:02 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj makowce z tego przepisu i
wyszły przepyszne !!! Nie popękały a nadzienie
makowe fenomenalne :) chciałam tylko dodać
Ze piekłam makowce pierwszy raz w życiu :)
Wychodzą idealne - dużo lepsze niż z
cukierni .Moja rodzinka pełna podziwu a i
sama nie mogę uwierzyć ze mi takie
Piękne i dobre makowce wyszły !!!
Pani Doroto ! Dziękuje za wspaniałe
Przepisy i inspiracje kulinarne .
Życzę wesołych , spokojnych Świat
Bożego Narodzenia
Pozdrawiam serdecznie
Gość: aniaP
23.12.2013 13:21 odpowiedz
Prosze mi podpowiedzieć, mam puszkę masy makowej która zalega mi w szafce , chciałabym zrobic makowiec,czy mogę wykorzystać ten przepis na ciasto, i czy do tej gotowej masy makowej coś jeszcze dodawać (np białka)czy taką z puszki wyłożyć bezpośrednio na ciasto, zawinąć i upiec.
Gość: gosia
23.12.2013 16:15 odpowiedz
Mozesz, ja robilam i wyszlo. do masy dodaj 2-3 ubite bialka. taka puszka wystarcza na dwa makowce, wiec odpowiednio zmniejsz skladniki na ciasto do 2/3 podanych w przepisie. pozdrawiam
Gość: gosia
23.12.2013 17:21 odpowiedz
Mozesz, ja robilam i wyszlo. do masy dodaj 2-3 ubite bialka. taka puszka wystarcza na dwa makowce, wiec odpowiednio zmniejsz skladniki na ciasto do 2/3 podanych w przepisie. pozdrawiam
Gość: ankafiliżanka
23.12.2013 22:45 odpowiedz
wydaje mi się że są różne puszki, ja mam np. 900 g masa netto i tyle raczej wystarczy na 3 makowce (zaraz zrobię to się przekonam), w sklepach widziałam też mniejsze objętościowo masy
Gość: ankafiliżanka
23.12.2013 23:59 odpowiedz
wydaje mi się że są różne puszki, ja mam np. 900 g masa netto i tyle raczej wystarczy na 3 makowce (zaraz zrobię to się przekonam), w sklepach widziałam też mniejsze objętościowo masy
Gość: pefka
23.12.2013 13:20 odpowiedz
czy mak po zalaniu wrzatkiem powinien wchłonąć cała wodę? pisała Pani, żeby go jeszcze gotować 20 min, ale u mnie w garnku sam mak i boję się, że go przypalę
Gość: DEGULA
23.12.2013 13:16 odpowiedz
wITAM

WŁAŚNIE WŁOŻYŁAM MAKOWIEC DO PIEKARNIKA I PĘKŁ :( ECH SZKODA, ZROBIĘ SERNIK.
madziula1341  (zobacz profil)
23.12.2013 13:13 odpowiedz
juz wiem, dziękuję
Gość: Tommy
23.12.2013 13:07 odpowiedz
Witam,

czy mozna te skladniki czyms innym zastapic? np. aromatem rumowym lub waniliowym?

1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2013 00:14 odpowiedz
Tak, pierwszy ekstraktem z wanilii. Drugi można aromatemlub lepiej pominać.
Gość: rabdomioliza1
23.12.2013 13:06 odpowiedz
robiłam już to ciasto w zeszłym roku ale zapomniałam.. jak rozczyn robie z 45 g to dodaję już do niego całość mleka i cukru mąki z przepisu czy jak...? głupieje już
kapelka  (zobacz profil)
23.12.2013 13:04 odpowiedz
Zawsze uzywalam swoj sprawdzony przepis i balam sie siegnac po jakis nowy przepis, jak bardzo sie mylilam. Makowiec rozplywajacy sie w ustach, rewelacja. Dziekuje, Wesolych Swiat:)
madziula1341  (zobacz profil)
23.12.2013 12:56 odpowiedz
Jak odsączyć mak? :)
Gość: agataj22
23.12.2013 12:33 odpowiedz
Pani Dorotko, jak duża jest porcja w przepisie? Czy jeśli robię tylko dla kilku osób to powinnam zmniejszyć proporcje o połowę? I jeszcze jedno pytanie, jak długo trzyma ten makowiec świerzość?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:37 odpowiedz
Wszystko opisałam w przepisie: 3 duże makowce, po 35 cm każdy. Przechowywanie również :).
Gość: nie kucharka
23.12.2013 12:12 odpowiedz
Czy ten przepis nie został zmodyfikowany? Kiedys byl bialy cukier w masie makowej i zastanawiam sie ile go bylo bo nie mam brązowego.Czy
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:30 odpowiedz
Można dodać tyle samo białego cukru.
Gość: Marinel
23.12.2013 11:58 odpowiedz
Piekłam ten makowiec już dwukrotnie i dziś też będę pic. Mam jednak pytanie, dlaczego makowiec pęka mi u góry podczas pieczenia? Chciałabym tym razem tego uniknąć, bo jeden ma być w prezencie dla teściów. Zna Pani może przyczynę?
Gość: Gonda
23.12.2013 11:41 odpowiedz
Właśnie zajadam ten pyszny makowiec. Robiłam wczoraj wg przepisu. Masę tez robiłam sama. Wyszły mięciutkie i wilgotne. Robiłam pierwszy raz w życiu i jestem zachwycona. Dwa pękły, ale i tak wyglądają pięknie. Dobrze, że upiekłam trzy, bo jednego już prawie nie ma :). Polecam, naprawdę PYSZNY :) Wesołych Świąt !
solka77  (zobacz profil)
23.12.2013 11:24 odpowiedz
Witam, bardzo dziękuję za przepis, robiłam wczoraj z podwójnej porcji, krok po kroku , wyszły rewelacyjne , ciasto wilgotne, po prostu rozkosz podniebienia, zrobiłam 3 szt w papierze i resztę ciasta podzieliłam na 2 większe i upiekłam w keksówce, pychotka... Dodam skromnie że robiłam po raz pierwszy
Gość: dorota
23.12.2013 10:57 odpowiedz
moje makowczyki właśnie sie pieką :D mialam tylko problem z zawinięciem je w papier bo nie chciały współpracowac ze mna ;-)

uwielbiam Twoje przepisy bo są napisane z taka dokładnością, krok po kroku, co kiedy z jakim wyprzedzeniem :-) nie ma prawa się nie udać!

jutro w planach mam chlebek :-))
RasowaKuraDomowa  (zobacz profil)
23.12.2013 10:33 odpowiedz
w książce pisze by piec bez termoobiegu a w komentarzach pisze Pani że piecze z :/ i zawija rękawy na końcach makowca(chodzi o papier)??
RasowaKuraDomowa  (zobacz profil)
23.12.2013 12:06 odpowiedz
teraz zauważyłam wczorajsze komentarze ;)
niestety ciasto w wypiekaczu nie wyszło
Gość: alice
23.12.2013 09:35 odpowiedz
witam, makowce wyszly ladne, tylkotroche popękały, ale nie wiem dlaczego mak ktory zrobiłam, zgodnie z Pani przepisem niestety wyszedł suchy...
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 11:48 odpowiedz
Czy dodałaś ubite białka do masy makowej?
Gość: alice
23.12.2013 12:38 odpowiedz
Tak dodałam
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:41 odpowiedz
Białka powodują, że masa jest wilgotna..
Gość: beebenson
23.12.2013 09:06 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam. Nikt nie wierzył. Ile to się nasłuchałam: będą pękać, rozłazić się, za suche, nie wyrosną, a wyszły idealne!!!! pięknie wyglądają i smakują wyśmienicie!! Rewelacyjny przepis!!! Mak mieliłam blenderem, bo nie mam maszynki a ciasto wyrabiałam ręcznie. Troszkę więcej pracy, ale opłacało się.
Wesołych, Słodkich Świąt!!! :)
23.12.2013 08:33 odpowiedz
Tak się zastanawiam nad tym "pękaniem" makowców. :) Byłam dziś w cukierni. WSZYSTKIE makowce były solidnie pęknięte. Moje z Twojego przepisu wyszły o niebo piękniejsze, pyszniejsze i przede wszystkim wiem, co mają w środku. Więc te drobne pęknięcia nie mają znaczenia!!! Smak się liczy, a ten jest rewelacyjny.
:)
Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia życzę. I radosnej świadomości, że dzięki swoim przepisom, gościsz u każdego z korzystających z bloga jako ważna "persona". U mnie w tym roku, jak i w poprzednim, na stole wyłącznie wypieki z Twoich przepisów. Wesołych Świąt.
urszulanka  (zobacz profil)
23.12.2013 07:52 odpowiedz
tak jak obiecałam dzielę się dalszą relacją z moich pierwszych makowców ;P wszystko wspaniale :D maały defekt to to, iż popękały ale to jest zdecydowanie moja wina, gdyż za cienko rozwałkowałam ciasto.... moi trzej mężczyźni wolą wersję z ogromną ilością maku -a ja troszkę przedobrzyłam ;D więc nasz mak owinięty w pyszną chrupiącą skórkę jest rewelacyjny :D nad wyglądem popracujemy przy następnej próbie :D serdeczne podziękowania Autorce za wspaniały przepis - gdy odkryłam Pani stronę moje plany związane z ciastami na tegoroczne święta uległy całkowitej zmianie ;D TERAZ WIĘKSZOŚĆ ZOSTANIE ODTWORZONA Z TEJ STRONY :D pozdrawiam gorąco wszystkich i życzę... udanych wypieków :D
Gabrielka  (zobacz profil)
23.12.2013 04:03 odpowiedz
Kolejny cudowny przepis! :) I standardowo kolejny w pełni udany. Nie dodałam alkoholu, ponieważ o nim zapomniałam; dodatkowo zamiast własnej masy dodałam gotową, jednak wszytko ładnie się ze sobą połączyło :) Następnym razem na pewno zrobię ją sama :)
Wesołych Świąt!
23.12.2013 00:13 odpowiedz
Ja dzisiaj też upiekłam makowice z tego przepisu. Pierwsze makowce w życiu! Troszkę popękały, ale to nie szkodzi. W smaku na pewno będą niebiańskie, a i wizualnie też wyszły niczego sobie:)
anakonda_wawa  (zobacz profil)
23.12.2013 00:01 odpowiedz
Wesołych i Zdrowych Swiat oraz pełnego stołu pyszności :-) Pani Doroto. Dzięki Pani przepisom ja takze odkryłam magię świat :-) i zaczęłam swoją przygodę z pieczeniem dziekuje bardzo . Pozdrawiam gorąco Magda
monikagrzybowska_23  (zobacz profil)
22.12.2013 23:40 odpowiedz
Zapomniałam dodać,że mąż na Mikołaja podarował mi Pani książkę i z rozbrajającym uśmiechem stwierdził że to na wypadek gdyby internet wysiadł a on miałby ochotę na coś słodkiego:) POZDRAWIAM!
monikagrzybowska_23  (zobacz profil)
22.12.2013 23:36 odpowiedz
Pani Doroto jest Pani BOSKA!! Upiekłam te makowce i są pyszne!! Najlepsze jakie jadłam, a mój mąż już połowę jednego zjadł a tu do świąt jeszcze trochę:) Do niedawna myślałam że będę jak moja mama biegać do cukierni po placki bo a to zakalec a to inny niewypał, ale dzięki Pani wszystko się odmieniło.... I dzieci mogą poczuć magię świąt jak z kuchni takie zapachy dolatują:)Dziękuję i życzę zdrowych, wesołych świąt:)
Gość: Zytek
22.12.2013 23:31 odpowiedz
witam,
jak można uniknąć pękania makowców? Wydaje mi się, ze zrobiłam wszystko jak w przepisie, siedzą jeszcze w piekarniku i już widać pęknięcia. Włożyłam do nagrzanego do 190C piekarnika.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:38 odpowiedz
Proszę przejrzeć dzisiejsze komentarze.
anakonda_wawa  (zobacz profil)
22.12.2013 23:00 odpowiedz
Wersja z lukrem :-)
Gość: ania
22.12.2013 22:43 odpowiedz
makowce właśnie wyjęte z pieca, nie popękały, no i oczywiście już musiałam się skusić żeby spróbować....mmm... pycha!!! dziekuję za przepis:-)
anakonda_wawa  (zobacz profil)
22.12.2013 22:32 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu makowce 1 w całości dwa pęknięte jeszcze tylko lukier i test smaku ale pachną nieziemsko :-)
22.12.2013 22:28 odpowiedz
Proszę o podpowiedź jak utrzymać makowce w świeżości do wigilii i kiedy je lukrować? Pozdrawiam serdecznie.
22.12.2013 23:49 odpowiedz
Szanuję czyjś czas nie przesadzaj :-) Chodzi mi o to czy ręczniczek wystarczy czy może lepiej np folia spożywc
za albo aluminiowa?Jak polukruję to chyba lukier się przyklei wiec lukier w Wigilię ? Jednak lukier też zatrzymuje wilgoć więc jak z tym lukrowaniem?Sama widzisz , że nie takie to oczywiste....
urszulanka  (zobacz profil)
22.12.2013 21:53 odpowiedz
Pierwszy raZ w życiu robiłam dzisiaj makowce!!! Właśnie siedzą w piekarniku i mam nadzieję, że będą tak pyszne y wyśmienite jak piękne i łatwo wykonane przed :D Zachwycona jestem w jak prosty sposób można wykonać nieosiągalne dla mnie do tej pory makuchy :D PODZIELĘ SIĘ PÓŹNIEJ EFEKTEM KOŃCOWYM MOICH PIECZONEK :D
22.12.2013 21:40 odpowiedz
Zmieliłam mak 3 razy i jest super, polecam! Dziś sama masa, jutro pieczenie więc zobaczymy czy dalej nadal będzie tak smacznie :)
Gość: Beata
22.12.2013 21:02 odpowiedz
zrobiłam :) dwie sztuki pękły z boku, jedna nie tylko na końcach. Do tego z wrażenia zapomniałam dodać przygotowanych bakalii poza skórką pomarańczowym. Ale jest pyszny i myślę że nie robiłam go ostatni raz. Bardzo dziękuję za rewelacyjny przepis. Mam tylko pytanie na przyszłość czy rodzynki powinno się namaczać? Czy końcówki również jakoś zabezpieczać przed pęknięciem podwijając rulon papieru?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 21:04 odpowiedz
Rodzynków nie trzeba namaczać. Końcówki podwijamy pod spód, ale powinny mieć trochę miejsca w rulonie, by swobodnie wyrosnąć. Jeśli rulon będzie na całą długość makowca, wyrosną poza i nie będzie to ładnie wyglądało ;-).
Gość: Kaska
22.12.2013 23:50 odpowiedz
Szkoda, ze przeczytałam to teraz po tym jak makowce siedzą w piekarniku z niepodwinietymi bokami, szkoda, ze w instrukcji zdjęciowej wyraźnie widać, ze są nie podwiniete, no cóż moze w przyszłym roku bedą idealne....
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:58 odpowiedz
W przepisie jest opisane: "Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód.". Na przedostatnim zdjęciu widać, że podwinęłam ciasto. Nie podwijamy papieru, ale samo ciasto PRZED zawinęciem w papier.
Gość: Kaska
23.12.2013 00:17 odpowiedz
Teraz rozumiem, dziekuje... Dwa sie otworzyły, pękły po bokach, mama mi radziła żeby podwinac boki papieru, ale ja byłam twarda, powiedziałam, ze trzymam sie pani Dorotki przepisu... ;) dam znać jak wyjdą z piekarnika co z nich wyszło, pierwszy raz, kolejne mogą byc tylko lepsze, dziekuje za szybka odpowiedz, pozdrawiam, dziekuje za wszystkie przepisy i życzę Wesołych Świat
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:32 odpowiedz
Zrobiłam 3 piękne strucle nic mi nie pękło, nie osiadło, troche sie nie dopiekło w środku ale sytuacje unormowałam ponownym włożeniem do piekarnika. Ciasto pyszne co do masy makowej to albo miałam kijowy mak albo trzeba kilka razy sparzyć i dokładniej osuszyć, bo wyszedł mi dość gorzki. Spróbuje innym razem może wyjdzie jak trzeba.
Gość: joanna
22.12.2013 20:04 odpowiedz
Makowce wyszły super,są przepyszne,jeszcze ciepłe próbowałam. miałam gotową masę z puszki ( dałam 2)i dodałam 150 g masła i białka.trochę się bałam bo ciasto było takie mało ścisłe ale wyszły super. piekłam w 190 ok 1 godziny.dodałam własnej roboty aromat waniliowy na spirytusie 1,5 łyżki. dziękuję za przepisy,bardzo lubię piec i gotować. życzę Wesołych Świąt ,pozdrawiam i czekam na nowe
Joanna
Gość: ewelina
22.12.2013 19:47 odpowiedz
czy zamiast aromatu migdalowego do masy moge dac waniliowy lub rumowy??
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:31 odpowiedz
Tak.
Danuta65  (zobacz profil)
22.12.2013 19:28 odpowiedz
Dorotko zostało mi trochę masy makowej ,można ją dać do zamrazarki???
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:18 odpowiedz
można :)
Gość: Makówka
22.12.2013 19:28 odpowiedz
Witajcie,

z duszą na ramieniu przymierzam się do tego makowca. Będę wdzięczna za podpowiedź - jak długo (ile min? 20?) wyrabiać ciasto drożdżowe w mikserze, używając haka do ciasta drożdżowego ustawionego na 2 poziom szybkości?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:31 odpowiedz
Tak, około 20 minut. Jeśli ciasto będzie gładkie szybciej, można przestać.
Gość: .....Aga...
22.12.2013 19:27 odpowiedz
Genialny !! polalam go duza iloscia lukru i posypalam kokosem,a do maku dodalam posiekane migdaly bez skorki.Obym zostalo cos do Swiat ?:)) bo ubywa jak tylko wchodze z kuchni:))Wesołych Świąt !!!!
Gość: ania222
22.12.2013 19:24 odpowiedz
Na jakiej wysokosci w piekarniku piec makowce?na samym dole?
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:20 odpowiedz
w środku :)
Gość: Kasia
22.12.2013 19:17 odpowiedz
Witam. Dzisiaj po raz pierwszy w życiu piekłam makowce -według Pani przepisu. Udały się :-) są piękne a przede wszystkim smaczne -oczywiście już z mężem spróbowaliśmy po kawałeczku :-) Wesołych Świąt :-)
22.12.2013 19:01 odpowiedz
Może to trochę głupie pytanie, ale czy ten spirytus do ciasta to ma być taki najzwyklejszy spirytus jak do np. odkażania ran? Nie chcę zepsuć, a wolę się dowiedzieć....
Gośka_M  (zobacz profil)
22.12.2013 20:22 odpowiedz
ja używałam z piersiówki spirytusu kupionego w alkoholowym
Gość: ania7227
22.12.2013 18:51 odpowiedz
Dorotko, długo nosiłam się z zamiarem upieczenia tego makowca i dzisiaj wreszcie dokonałam tego. Udał się i smakuje cudownie!!! Co prawda 2 mi delikatnie pękły, a 1 jest nieco ciemniejszy niż bym chciała, ale i tak są wyśmienite, lepsze niż z cukierni:) Powiedz mi proszę czy warto jest jeszcze dzisiaj mrozić te ciasta? Chciałabym, żeby były świeże na święta. Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 18:55 odpowiedz
Juz teraz bym nie mroziła.
Gość: ALA
22.12.2013 18:47 odpowiedz
Wyszły 3 piękne makowce.NIEBO W GĘBIE.Dzięki za przepis.ŻyczęZdrowych Spokojnych Świat...............Ala.
Beaverek  (zobacz profil)
22.12.2013 18:40 odpowiedz
Moje trzy makowce opruszone siekanymi orzechami włoskimi
kasia_p  (zobacz profil)
22.12.2013 22:48 odpowiedz
boskie!!!! :)
Gość: Madziallenna
22.12.2013 18:32 odpowiedz
Nie polecam ! Ciasto siadło, i zrobił się jeden wielki naleśnik z makiem . Wszystko było według przepisu, a mimo wszystko się nie udał . Radzę zmodyfikować przepis . Pozdrawiam.
Gość: ja
22.12.2013 20:29 odpowiedz
ha ha ha ha ha radzę zmodyfikować umiejętności :)
Gość: Justysia
23.12.2013 09:35 odpowiedz
Można gdzieś kliknąć "lubię to"? :)
Gość: ja
23.12.2013 10:27 odpowiedz
też mi czasem tu tego brakuje :) pozdrawiam
Gość: Madziallenna
23.12.2013 18:21 odpowiedz
Proszę nie kwestionować moich umiejętności.
Ponieważ dodawanie komentarzy do tej strony jest stworzone do wyrażania swojej opinii na temat przepisu.
Mam prawo wyrazić negatywną opinię w sprawie przepisu, a pani ma prawo ją zakwestionować. Ale wyrażanie opinii na mój temat jest absolutnie bezpodstawne i całkowicie nie potrzebne.
Gość: ja
23.12.2013 22:02
Dodawanie komentarzy do tej strony jest stworzone do wyrażania wszystkich opinii, nie tylko dot. przepisu.
A wyrażanie opinii na temat Pani umiejętności jest potrzebne, bo, być może zważając na znacznie przeważającą ilość sukcesów w pieczeniu makowców nad porażkami, zastanowi się Pani nad tym, że nie tylko przepis ma znaczenie - sposób wykonania także. I to, że tym razem Pani nie wyszło, nie oznacza, że przepis jest zły.
ps. nie z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznie, pozdrawiam świątecznie :):)
Gość: atoja
23.12.2013 12:28 odpowiedz
A ja właśnie pierwszy raz upiekłam z tego przepisu, spróbowałam, super, BEZ MODYFIKACJI.
Gość: ewcia
23.12.2013 13:19 odpowiedz
nie modyfikowałabym przepisu,moim zdaniem ciasto idealne,bardzo dobrze się z nim pracuje,nadzienie oczywiście kto co lubi jedni mak inni orzechowe,ja robiłam już w tym roku i wyszły super,patent z zawijaniem w papier bardzo dobry,naprawdę doprzcowany przepis,uwazm że 99%piekących i komenujących nie może się mylić
Gość: ola
23.12.2013 18:43 odpowiedz
skoro mi antytalentowi w kuchni wyszło to ciasto to musiałaś coś naprawdę pomieszać z przepisu ;p
Gość: susan22
22.12.2013 18:11 odpowiedz
Robiłam z nadzieniem orzechowym z przepisu na struclę- wyszedł pyszny. Polecam
anaberkez  (zobacz profil)
22.12.2013 17:58 odpowiedz
Witam pani Doroto ,zrobiłam wszystko wg przepisu i czekam aż urośnie ciasto i mam nadzieję ,że to będą piękne makowce. Bardzo lubię zaglądać na pani bloga ,pozdrawiam.Anna.
Gość: Islandia
22.12.2013 17:53 odpowiedz
Witam Pani Doroto!
Pytanko: jeśli użyję maku z puszki to też dodać białka, masło, cukier?
Proszę o odp.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:54 odpowiedz
Niestety nie polecam maku w puszce, więc nie pomogę za bardzo.
22.12.2013 18:30 odpowiedz
Robiąc zmakiem z puszki to dodaje tylko białka , pozostałe po zagnieceniu ciasta, ubijam i delikatnie mieszam :)
Gość: kasia
22.12.2013 17:34 odpowiedz
Pani Dorotko jak sienazywa melasa w sklepie w anglii i wsród jakich produktów w sklepie można je znalezć pozdrawiam i dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:36 odpowiedz
Gość: Magda
22.12.2013 17:30 odpowiedz
Pani Dorotko! Zrobiłam i wyszedł mi ;) pierwszy raz w życiu! Uwielbiam Panią ;) zamówiłam sobie pod choinkę Pani książkę jako prezent. Wesołych Świąt!
Magda81  (zobacz profil)
22.12.2013 17:18 odpowiedz
Pani Dorotko,pierwszy raz robiłam makowiec zawijany i wyszedł cudownie,urósł niesamowicie duży;))) Ale chciałam zapytać czy mogę go do Wigilii trzymać w folii aluminiowej?Pozdrawiam
Magda81  (zobacz profil)
22.12.2013 17:24 odpowiedz
Dziękuję;)
Gość: Basia
22.12.2013 17:13 odpowiedz
Niestety nie wyszlo :( po dodaniu ubitych bialek do maku zrobila mi sie zupa makowa i wszystko wyplynelo. napewno byly dobrze ubite, sprawdzalam przechylajac do gory nogami :(
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:13 odpowiedz
Czy uzyłaś gotowej masy z puszki?
Gość: kasia
22.12.2013 19:38 odpowiedz
Ja też mam zupę makową po dodaniu białek do maku z puszki. Można uratować?
Gość: ja
22.12.2013 20:05 odpowiedz
dodałabym albo tartą bułkę (nie wpłynie na słodkość bo gotowa masa to sam cukier) albo kaszkę manną...
Danuta65  (zobacz profil)
22.12.2013 17:02 odpowiedz
witam
Dorotko czy ekstrakt waniliowy może być zamiast ziarenek waniliowych lub pasty?
WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!!!!:))))
Gość: marmich
22.12.2013 16:59 odpowiedz
Po raz pierwszy piekłam zawijany makowiec i wyszedł pyszny choć nie ukrywam popękał mi ale wiem dlaczego. Następnym razem będzie lepszy.Piekłam kilka ciast z tego blogu i wszystkie są SUPER.
Gość: dobre makowce
22.12.2013 23:28 odpowiedz
Mam trochę inny przepis, w nim trzeba gęsto nakłuć rulon makowca przed zawinięciem w papier do pieczenia i pewnie to zabezpiecza przed popękaniem ciasta. A brzegi rulonu papieru na końcach zawinąć do środka rulonu, nie pod spód. Pod spód to brzegi ciasta - zrolowanego makowca ( jak w naleśnikach )
madziorexs  (zobacz profil)
22.12.2013 16:47 odpowiedz
Moje trzy makowce pękły. Dzisiaj mój debiut jeśli chodzi o makowce. Następnym razem postaram się mocniej zwinąć w rulon i grubiej ciasto rozwałkować. Poleje lukem i może ukryje niedoskonałości;) ale zapach jest mmmm:)
Gość: mcpol1
22.12.2013 16:15 odpowiedz
Super przepis... Robię już 2 rok z rzedu i wychodzi pychota
Gość: Paula
22.12.2013 16:05 odpowiedz
Dlaczego pękł? :(
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:26 odpowiedz
Gość: Sienia
22.12.2013 16:01 odpowiedz
Mój pierwszy makowiec - robiąc wedle przepisu oraz czytając Wasze komentarze wyszedł doskonale. Rodzina zachwycona, do świąt pewnie się rozejdzie :) Dziękuję za kolejny pyszny wypiek. Wesołych Świąt !
Gość: Aga13
22.12.2013 15:21 odpowiedz
Pieklam drugi raz i po raz kolejny rozjechaly mi sie po rozcieciu papieru:( Zawinelam tym razem scislo a rozcielam od razu po wyjeciu z piekarnika - wg przepisu. Co robie zle?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:28 odpowiedz
Odczekaj chwilę po wyciągnieciu z piekarnika. Moze jest zbyt gorący i się rozlatuje? Może zbyt krótko pieczony?
Gość: Gośka
22.12.2013 14:16 odpowiedz
Ratujcie wyjełam z piekarnika i jak zawsze nie jestem w stanie wytrzymać ukroiłam kawałek jest trochę niedopieczony w środku chyba, wsadzić go spowrotem do pieca?
Mak jest gorzki :( bu a tak się omęczyłam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:29 odpowiedz
Tak, jest wyraźnie pieczony zbyt krótko. 
dolce...  (zobacz profil)
22.12.2013 13:55 odpowiedz
wlasnie zabralam sie za zrobienie kandyzowanej skorki z pomaranczy,czy moge sobie prace uproscic jesli mam juz golden syrup ?
Gość: Esti
22.12.2013 13:53 odpowiedz
Przepis świetny! Wyszły znakomite, wcale nie jest to takie trudne dzięki Pani!
Pozdrawiam świątecznie!
Baśka58  (zobacz profil)
22.12.2013 13:50 odpowiedz
Upiekłam wczoraj -jest pyszny
Gość: lenka
22.12.2013 13:25 odpowiedz
Ten olej na papierze jest po to, by papier nie przywarł do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:24 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
22.12.2013 22:16 odpowiedz
Dzisiaj je piekłam i przy pierwszym makowcu zapomnialam posmarowac papier olejem, a przy pozostałych dwóch to zrobiłam i... niczym sie nie różnia. A papier do pieczenia w ogóle nie powinien przywierac do ciasta ;P
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 22:21 odpowiedz
Teoretycznie ;-).
Gość: paulina
22.12.2013 12:20 odpowiedz
witam czy zamiast wanilij lub pasty waniliowej moge dodać aromat do ciast waniliowy ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:25 odpowiedz
Odrobinę, ponieważ to zupełnie co innego.
Gość: Mara
22.12.2013 10:33 odpowiedz
Pani Dorotko, czy mogę do masy masowej zamiast ekstraktu migdalowego dodać 2 lyzeczki amaretto? Nie wiem gdzie kupic ekstrakt a nie lubię używać aromatow?
eliza007  (zobacz profil)
22.12.2013 12:12 odpowiedz
Ja dawałam właśnie amaretto i super smakuje!
moje już upieczone, czekam z lukrem aż przestygną :-)
Gość: ewka marchewka
22.12.2013 09:07 odpowiedz
Pani Dorotko jeszcze jedno pytanie po dodaniu masla mojeciasto bylo zolte dlaczego ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:30 odpowiedz
Może żółtka były mocno żółte? To normalne.
Gość: alina
22.12.2013 22:09 odpowiedz
czy makowiec mozna piec z termoobiegiem
Gość: ewaka marchewka
22.12.2013 09:01 odpowiedz
Prosze o rade Pani Dorotko
Mieszkam poza granicami PL ,pierwszy raz w zyciu pieklam makowiec .
Mialam i mam dylemat dotyczacy ciasta.Wszytskie skladniki wedlug Pani przepisu dodalam i wyrobilam recznie ciasto.Pod koniec dodawlam roztopione maalo i moje casto nie chcialo sie razem zespolic,bylo tluste i mocno sie rwalo.Wywailam do kosza 2 razy ,za 3 razem sporobowalam jeszcze raz i ponownie bylo takie samo.rosze o odpowiedz co ja zle robie ?pomocy ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:33 odpowiedz
Ciasto musi być długo wyrabiane, maszynowo trwa to ponad 20 minut, ręcznie jeszcze dłużej. Do momentu aż wszystkie składniki się połączą i ciasto będzie gładkie. Może uzyłaś nieodpowiedniej mąki lub dodałaś jakiegos składnika zbyt dużo? Powodów moze byc mnóstwo.
22.12.2013 16:43 odpowiedz
Po koncowym dodaniu masla ciasto drozdzowe trzeba jakby zaczac wyrabiac od nowa, bo traci wszystko to co udalo sie osiagnac w trakcie dotychczasowego wyrabiania :) Niestety... Raz poplakalam sie przy rogalikach drozdzowych na tym etapie hihi a potem to juz kupilam maszyne do wyrabiania ciasta :D
Znaczy wyrzucilas ciasto bez sensu, trzeba bylo dalej wyrabiac i wyrabiac i wyrabiac..,. ;))
Gość: Rena
23.12.2013 21:33 odpowiedz
Miałam to samo, i postanowiłam, że będę wyrabiać tak długo, aż masło się połączy z resztą. Robiłam ciasto robotem na 2-gim stopniu. Po dodaniu masla jeszcze okolo 10 minut wyrabiałam i wszystko już było ok ;)
Gość: Agata
21.12.2013 23:15 odpowiedz
Właśnie wyjelam moje z pieca. Cudne!!!
Jeden trochę mi pękł, pierwszy raz od 4 lat, więc sie tym nie martwię. Pewnie za luźny papier mu zostawiłem :)
Kochana, życzę Ci pięknych Świat!!
Gość: mika
21.12.2013 22:15 odpowiedz
Można jakoś sensownie podzielić prace przy makowcu na dwa dni ?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:25 odpowiedz
Dzien wczesniej można wyknać całą masę makową. Kolejnego dnia tylko dodać do niej ubite białko.
21.12.2013 21:38 odpowiedz
Czy moge dodac do masy makowej maslo zamiast margaryny?
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 20:33 odpowiedz
bardzo prosze o podpowiedz ,pierwszy raz robie makowiec ,nachodzilam sie dzisiaj szukajac maku... no i poza gotowa masa z mnostwem dodatkow chemii znalazlam jeszcze mak ktory jest juz parzony i zmielony,ale taki suchy...jak zwykly mak.moje pytanie wiec co mam z nim poczac? moczyc w wodzie ? nic nie jest napisane na opakowaniu :( a chce sie zabrac do niego jutro.dziekuje za rozwianie watpliwosci
Gośka_M  (zobacz profil)
21.12.2013 20:58 odpowiedz
Postępuj jak w przepisie, trzeba go sparzyć dodać składniki wymieszać itd. Poza tym odpowiedź można znaleźć w komentarzach dalej:))
21.12.2013 21:47 odpowiedz
Ponieważ nie mam maszynki do mielenia maku, kupuję mak mielony. Nie sądzę natomiast, że jest on wcześniej parzony (nic takiego na opakowaniu nie jest napisane). Zgodnie z przepisem na masę makową, należy 200g maku (moje jedno opakowanie) wymieszać z 200 ml mleka, 3 łyżkami miodu, 100g cukru, 25g masła, dodać dowolne bakalie (rodzynki, orzechy, migdały, skórkę pomarańczową itp.), 3 łyżki rumu. Całość gotować do momentu aż mak napęcznieje. Do wystudzonej masy można dodać powidło śliwkowe lub dżem morelowy. Robiąc makowce z przepisu Dorotki masę makową robię z dwóch opakowań suchego maku. Oczywiście "dosmaczam" ją tak jak lubię i daję dość dużo bakalii. Czasem dodaję sok z cytryny, aby masa nie była mdła. Pozdrawiam, może moje wskazówki się przydadzą, bo nie wiadomo, czy Dorotka spotkała się z suchym, mielonym makiem.
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 22:59 odpowiedz
oczywiscie wielokrotnie jest wspominany w komentarzach mak mielony,nie spotkalam sie tylko z makiem mielonym parzonym na parze ( Dampfmohn ) dlatego zapytalam.poszperalam troche w niemieckich przepisach z uzyciem takowego maku i zrobie tak jak Alaewa radzi,tzn. zazyje kapieli mlecznej.dziekuje za odpowiedz
sloneczko085  (zobacz profil)
21.12.2013 20:24 odpowiedz
Droga Dorotka pisze z pewnym pytaniem, zarobiłam dzisiaj ciasto na jeden makowiec, podzieliłam składniki wszystkie na 3, i czy ciasto po dolaniu roztopionego mleka ma być takie wręcz klejące, mokre?czy coś zrobiłam źle, dodam że robiłam ciasto na drożdżach suszonych. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Gość: ania222
21.12.2013 20:19 odpowiedz
Czy na rozczyn z drozdzy to brac skladniki z przepisu tutaj tego na ciasto czy osobno co tam pisza w rozczynie?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:28 odpowiedz
Tamten przepis na rozczyn jest tylko przykładowy. Należy brać tylko z powyzszego przepisu.
Gość: teresa58
21.12.2013 20:15 odpowiedz
mam drożdże suche Oetkera, wynika z opisu na opakowaniu, że powinnam użyć 14 g /2 op. po 7g, odpowiadają w sumie 50 g żywych/ a nie 21 jak w przepisie, pomóżcie, bo nie wiem co robić.
dolce...  (zobacz profil)
21.12.2013 23:07 odpowiedz
ja rowniez kupilam drozdze suszone Oetkera :/.wiec i ja dolaczam sie do pytania ??????????
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:09 odpowiedz
Nie uzywam tych drożdży, ale dodałabym według swojego przepisu.
Gość: kruszysia
22.12.2013 10:28 odpowiedz
Używam drożdży Oetkera, zawsze daję ich tyle, ile przewidziano w przepisie z Moich Wypiekow i zawsze wychodzi.
Gość: Grażyna
21.12.2013 19:30 odpowiedz
Jest absolutnie rewelacyjny i ciasto WCALE nie jest za luźne, trzeba się tylko delikatnie z nim obchodzić. Zawijałam delikatnie przy pomocy papieru do pieczenia, na którym po posmarowaniu oliwą od razu rozwałkowałam ciasto. Pysznie pachnie i wygląda po upieczeniu, masę makową miałam z biedronki bo tam nie ma sztucznego miodu w składnikach :) smacznych świąt dla wszystkich!
21.12.2013 18:10 odpowiedz
obiecałam sobie, że w końcu go zrobię :D
Gość: agataj22
21.12.2013 18:00 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zemleć mak dzień przed robieniem makowca?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:29 odpowiedz
Tak.
Gość: Aldi
21.12.2013 16:30 odpowiedz
W tym roku nie robie maminych makowcow,sporobowalam te,wlasnie siedza w piecu,mam nadzieje,ze beda rewelacyjne:)Specjalne formy do makowcow zwijanych mozna kupic w Polsce(takie polokragle),nie trzeba sie trudzic z ukladaniem na blaszce.I jeszcze taka moja,sprawdzona rada:przed wylozeniem maku na ciasto warto posmarowac ciasto ubitym bialkiem,wtedy podczas pieczenia nie odchodzi mak od ciasta,co sie czesto zdarza;) Zycze udanych wypiekow!
Gość: buła
21.12.2013 20:54 odpowiedz
Dzięki za radę, smarujesz ciasto białkiem ubitym na sztywno, tą pianą, czy tylko lekko rozmąconym białkiem?
Gość: buła
21.12.2013 23:33 odpowiedz
Dzięki za radę, smarujesz ciasto białkiem ubitym na sztywno, tą pianą, czy tylko lekko rozmąconym białkiem?
Gość: Lula
21.12.2013 16:03 odpowiedz
Wczoraj upiekłam . Wyszły rewelacyjne. Mak się nic nie sypie , a zawsze z tym miałam problem
Gość: Aneta
21.12.2013 15:26 odpowiedz
jesli do strucli chce uzyc masy orzechowej mam ja rozciag jak w oryginalnym przepisie
Gość: Ania
21.12.2013 14:48 odpowiedz
Ja już nie rozumiem :( W komentarzach znalazłam, żeby mak zaparzyć dzień wcześniej, a w przepisie o tym ani słowa... To jak jest w końcu?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:30 odpowiedz
Nie ma znaczenia. Ważne, by dobrze się wystudził po zalaniu wrzątkiem. Dlatego to robię wieczór wczesniej.
Gość: Renata
21.12.2013 14:24 odpowiedz
Dziś upiekłam 3 makowce już na święta - bałam się bardzo czy wyjdzie i jestem mega zaskoczona - pycha !!!! niestety jeden troszkę pękł, ale to nic - pychotka :-) polecam ten przepis w 100% !!!
Gość: gość
21.12.2013 14:20 odpowiedz
WITAM
Przeczytałam masę komentarzy i nie wiem czy nie doczytałam czy nie ma,mianowicie czy trzeba piec w papierze,czy można sie bez niego obejść?
21.12.2013 15:03 odpowiedz
trzeba, bo zawinięcie w papier zapewnia kształt ciasta. Wielu z piekącym pęka makowiec, a dzięki temu że jest zawinięty to pęknięcie nie wpłynie wtedy na "rozłażenie" się makowca. Ale do odważnych świat należy - możesz przecież spróbować bez :)
Gość: kruszysia
21.12.2013 16:00 odpowiedz
A ja na ogół piekę w keksówce, bo domownicy nie chcą, żeby wyglądał "jak ze sklepu"...
Gość: ona
21.12.2013 14:00 odpowiedz
Witam,
po raz pierwszy postanowiłam zrobić makowiec, pamietajac samki dzieciństwa i to, jakie dobre piekła Moja Babcia.
Padło na Pani przepis :)
Mam pytanie, ręcznie ciasto pewno będzie się kleić, w domu mam zwykły mikser z końcówkami typu haki oraz Malakser Tefal kaleo z plastykowymi wypustkami do ciasta. Czy któryś z nich nada się do wyrobienia ciasta? I jak długo wtedy wyrabiać i jaką prędkosć?
21.12.2013 15:00 odpowiedz
zwykły robot z hakami da rade :)
Gość: ona
21.12.2013 16:30 odpowiedz
Dziekuje, a ten Tefal kaleo?, tam bym nei musiala trzymac w łapie przez 20 minut miksera :DBoje sie tylko ze kaloe za delikatne te lopatki ma.

1 | 2 | 3 | 4 | 5    



do góry