Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

sobota, 09 lutego 2008
Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)
Ostatnie dni upłynęły nam z zapachem cynamonu. Pyszne bułeczki na drugie śniadanie, czemu nie! Bardzo, ale to bardzo przypadł nam do gustu ten przepis Nigelli ('How to be a domestic goddess'). Bułeczki są słodkie, ale po małych modyfikacjach - nie za mocno. A ponadto puszyste, mięciutkie, maślane. Niebo w gębie. Mogłabym się nimi trochę dłużej pozachwycać, ale jeszcze tyle przepisów Nigelli pozostało do wypróbowania...

Składniki na 20 bułeczek:

  • 600 g mąki pszennej
  • 100 g cukru (dałam 70 g, wg mnie tyle wystarczy)
  • pół łyżeczki soli
  • 21 g suchych drożdży lub 42 g drożdży świeżych
  • 100 g masła
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka

Na nadzienie:

  • 150 g bardzo miękkiego masła (ja rozpuściłam masło więc zużyłam tylko 90 g)
  • 150 g cukru (dałam 120 g)
  • 1,5 łyżeczki cynamonu

Na glazurę (niekoniecznie):

  • 1 jajko

W dużym naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól, drożdże. Masło rozpuścić, wymieszać z mlekiem i roztrzepanym jajkiem. Połączyć z mąką. Wymieszać dobrze i zagnieść (ręcznie lub mikserem). Ciasto powinno być gładkie i sprężyste (moje się nieco kleiło, dodałam więc kilka łyżek mąki). Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 25 minut.

Po tym czasie z ciasta ująć 1/3 i rozwałkować na wymiar formy, czyli 33 x 24 cm (uprzednio wyłożonej papierem). To będzie spód naszych bułeczek. Pozostałe ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 50 x 25 cm.

W międzyczasie wszystkie składniki nadzienia wymieszać w naczyniu. Moje masło nie było na tyle miękkie, by nim smarować surowe ciasto, wiec je roztopiłam, zużyłam wtedy jednak mniej masła.

Przygotowany prostokąt posmarować nadzieniem, następnie zwinąć wzdłuż dłuższego boku, na kształt długiej kiełbaski. Ostrym nożem pokroić na 2 cm kawałki. Ułożyć je częścią rozciętą na blaszce (a konkretnie na spodzie z ciasta). Powinno wyjść około 20 kawałków. Nie martwić się, jeśli nie zetkną się ze sobą, zrobią to podczas rośnięcia i w piekarniku. Ważne, by były symetrycznie rozłożone. Pozostawić do napuszenia na 15 minut.

Napuszone bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 230ºC, jeśli będą zbyt szybko 'łapać' kolor - przykryć od góry folia aluminiową.

Podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)
 
Norweskie bułeczki cynamonowe (norwegian cinnamon buns)
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 41)
Zobacz także:
Anzac Biscuits
Anzac Biscuits
Torta della Nonna
Torta della Nonna
Pan de sal
Pan de sal
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (316)
1 | 2 | 3 | 4    
Mari161  (zobacz profil)
15.12.2014 18:17 odpowiedz
Witam mam pytanie czy mogę zagnieść ciasto,odłożyć żeby wyrosło i w misce przykrytej folią schować do lodówki na całą noc a następnie rano rozwałkować je nadziać i upiec bułeczki.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 22:21 odpowiedz
Tak.
06.11.2014 09:25 odpowiedz
Bardzo dobre, puszyste i rozgrzewające bułeczki. Do nadzienia dodałam cynamon i kardamon.
Anette16  (zobacz profil)
29.10.2014 16:10 odpowiedz
Pyszne!
Gość: fasolka
17.10.2014 16:39 odpowiedz
Witam Cię Dorotko, oraz wszystkie miłe Panie z tego wspaniałego bloga:) właśnie ciasto pracuje sobie, dziś u nas w piątek jak i zawsze coś pysznego na kolacyjkę: pizza (ciasto do pizzy nr 2 -pierwszy raz je robię - wg Twojego Dorotko przepisu), oraz pyszne pachnące świętami bułeczki norweskie - już 3 raz je piekę i zawsze wychodzą obłędne! Zapowiada się cudny wieczór, dzieciaki już się kręcą, zwabione zapachami :)jeszcze tylko mężyk kupi winko...i życie jest piękne. Pozdrawiam z Krakowa i bardzo serdecznie dziękuję Ci Dorotko, za to że dzięki Tobie bardzo polubiłam wypieki, bo w końcu mi wychodzą:)
Mari161  (zobacz profil)
17.10.2014 15:55 odpowiedz
Przepyszne polecam wszystkim piekłam je już wiele razy i za każdym razem wychodzą idealne :)
Gusiaczek  (zobacz profil)
28.09.2014 18:14 odpowiedz
A mogłabym dać makę pszenną pół na pół z razową lub orkiszową??
Bardzo proszę o szybką odpowiedź:))
Chcę zrobić niespodziankę narzeczonemu, a sklepy pozamykane:P
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 23:29 odpowiedz
Można :).
Gość: jj
28.09.2014 12:07 odpowiedz
czy trzeba robic rozczyn z drzzdzy
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 12:59 odpowiedz
Tak. Tylko ze świeżych.
Gość: Cherry
26.09.2014 08:44 odpowiedz
Bułeczki są rewelacyjne- wyszły puszyste, delikatne. Dałam 350 ml mleka i mimo wszystko dodałam jeszcze ok. 3 łyżek łąki. Przed rozwałkowaniem podsypałam delikatnie blat mąką i ciasto nie sprawiało problemów. Myślę, że nadają się też do nadziewania serem, dżemem, nutellą... Po prostu pychota! Twój blog Dorotko, zdjęcia i przepisy są cudowne. Dla mnie to najlepszy blog o wypiekach :) Przez wiele lat nie wychodziło mi ciasto drożdżowe, zawsze był zakalec. Dzięki Tobie każdy drożdżowy wypiek jest udany. Życzę dalszych sukcesów!
Gość: mika
24.09.2014 23:13 odpowiedz
Kolejny cudny przepis;-) ....dziękuje że mogę korzystać z Pani bloga ;-)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 23:19 odpowiedz
Cała przyjemność po mojej stronie :-).
Gość: Pieniakowa
23.09.2014 18:24 odpowiedz
Pyszne, baaaaaaaaaardzo puszyste, cynamonowe - idealne;) Na śniadanie i do kawy. Polecam!
Gość: annna
20.09.2014 21:17 odpowiedz
Dziś robiłam te bułeczki, połowy już nie ma :) Wyrabiałam mikserem, bo ciągle nie umiem drożdżowego wyrabiać. Bałam się, bo zwykle mi zakalec albo płaski suchy placek wychodził, a tu rewelacja - puszyste, wyrośnięte. Trochę za bardzo przypiekłam, ale już mam uwagi na wydruku ;) Zwiększyłam ilość mąki, następnym razem może mniej mleka dam, bo ciasto na początku za rzadkie było. Już myślę, z czym będą następnym razem.
AgaD druga  (zobacz profil)
19.09.2014 19:41 odpowiedz
Upiekłam i są świetne, dałam 3 łyżki mąki więcej, tak jak pisała Dorota, żeby móc wałkować. Dziewczyny będą zadowolone, tak jak moje dzieci.
AgaD druga  (zobacz profil)
19.09.2014 19:39 odpowiedz
Jejku jak ja lubię ten blog. Uzależniłam się. Zaraz zacznę piec te bułeczki. I jak ja mam schudnąć? Dawno tu nie wchodziłam, bo w kółko piekłam ciasta.
Gość: jj
04.09.2014 12:50 odpowiedz
Bułeczki są przepyszne. Jedne z moich ulubionych obok cytrynowego ciasta do odrywania. Jednak zmniejszyłabym ilość mleka, bo 400 ml to zdecydowanie za dużo. Myślę, że 300-320 ml w zupełności wystarczy.
variatka  (zobacz profil)
27.08.2014 20:01 odpowiedz
Te bułeczki są rewelacyjne, robiły się pomiędzy przygotowaniem spaghetti ;), mikser ukręcił, reszta też poszła szybko. Dzieci już pół zjadły, pyszne, idealnie słodkie (nie za mocno, dałam cukru w tych mniejszych proporcjach), puszyste i mięciutkie. Od dziś moje ulubione :). Dzięki za przepis i polecam :)
Gość: Ewa
26.06.2014 15:46 odpowiedz
Wyszlo pysznie i puchato, ale jak dla mnie smak za "drozdzowy". No i musialam dodac wiecej maki bo wyszlo ciasto za rzadkie. Czy mozna zredukowac ilosc drozdzy? I jak zrobic nadzienie z budyniu? Z góry dziękuje za odpowiedź! :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 15:48 odpowiedz
Można zmniejszyć ilość drożdży, ciasto będzie dłużej rosło. Nadzienie budyniowe jak w tym przepisie.
Gość: Ewa
26.06.2014 18:22 odpowiedz
Dziękuje! Na pewno spróbuje jeszcze raz!
Gość: Marta
20.06.2014 22:35 odpowiedz
czy ciasto z tego przepisu można zrobić z budynkiem lub jagodami?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 09:45 odpowiedz
Tak.
08.06.2014 11:23 odpowiedz
Gdy kiedys upieklam od razu po zrobieniu, wyszly takie. Uwielbiam je :)
08.06.2014 11:19 odpowiedz
Zrobilam wczoraj wieczorem po raz ktorys tam juz, ale pierwszy raz na upieczenie czekaly w lodowce do dzisiejszego poranka - wyrosly troche mniej niz pieczone od razu, ale w smaku tak samo smaczne sa, pozarlam trzy na raz i zaraz pekne ;)
31.05.2014 10:13 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam. Smak- mega!
Dziękuję za przepis.
Podaję linka do siebie :) http://waniliowachmurka.blogspot.com/2014/05/norweskie-bueczki-cynamonowe.html
28.04.2014 14:26 odpowiedz
Najlepsze drożdżowe ever!
Myślę już nad modyfikacją - usunąć z ciasta cukier (pozostawić tylko odrobinę żeby drożdże miały co jeść), nadzienie masło+bazylia i ser żółty, ewentualnie szynka lub pieczarki. Wyjdzie coś z tego?
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2014 14:59 odpowiedz
Tak, wyjdzie :). Nie ma konieczności dodawania cukru w ogóle, ciasto i tak wyrośnie.
28.04.2014 15:03 odpowiedz
Czytałam gdzieś, że drożdże bardzo lubią cukier ale skoro Pani mówi, że nie trzeba to usunę go zupełnie.
Dziękuję za pomoc i za cudowny przepis :)
Gość: anna
24.04.2014 10:00 odpowiedz
Witam, proszę o radę - czy ktoś używał tej wersji ciasta do upieczenia tradycyjnego ciasta drożdżowego z serem i kruszonką? Jeśli tak, to jak długo i w jakiej temperaturze należy piec taką wersję? Pytam, bo to ciasto jest fantastyczne, wielokrotnie piekłam bułeczki i zawsze są udane, niesamowicie pulchne i miękkie.
Gość: ali209
10.04.2014 09:57 odpowiedz
rozumiem , że wkładamy do gorącego pieca? :)
Myszatka  (zobacz profil)
05.04.2014 16:03 odpowiedz
Bułeczki wyszły pyszne,pulchne i aromatyczne. Ja do swoich dodałam 300 g maki pszennej tortowej i 200 g pszennej pełnoziarnistej,nie musiałam podsypywać już dodatkowo mąką. Piekłam w kuchence gazowej 25 min w 230 st i spód mi się trochę za mocno spiekł,więc tak sobie myślę,że następnym razem zmniejszę temp. i dłużej potrzymam w piekarniku i będą wtedy idealne :)
Gość: martynka
19.03.2014 21:05 odpowiedz
Bułeczki rewelacja! Jestem mile zaskoczona smakiem. Bedą często gościć na moim stole. Dziękuje za przepis, pozdrawiam :)
Gość: Marysai
15.03.2014 09:50 odpowiedz
Czy z tego ciasta można zrobić ciasto drożdżowe w keksówce?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:27 odpowiedz
Pewnie :).
Justynaaaa  (zobacz profil)
18.02.2014 11:22 odpowiedz
Niebo w gebie!!!! bułeczki grzechu warte. Faktycznie ciasto na poczatku było zbyt luźne i klejace, ale po dodaniu wiekszej ilości mąki wszystko było ok. Pychotka :)
Gość: Donia
04.02.2014 09:23 odpowiedz
Rzeczywiście trzeba dodać ciut więcej mąki, ale bułeczki wychodzą przepyszne!
Gość: gosia
31.01.2014 18:55 odpowiedz
Buleczki i smakowite i ładniutkie. Jestem zachwycona- przepis idealny. Nie jestem najlepszą kucharka a drożdżowe zazwyczaj szczególnie słabo mi wychodziły. spróbuje z mąka bezglutenową i napisze jak wyszły . dziękuję.
Gość: anietta
24.01.2014 13:47 odpowiedz
Z pani przepisami wszstko sie udaje :-) niesamowite :-) o blogu dowiedzialam sie od kolezanki ,ktora kiedys na impreze przyniosla ciasto z malinami -przepyszne :-). I tak wiesc sie rozniosla ,ze wszystkie korzystamy z pani przepisow i wypieki zawsze sa udane :-) dziekujemy
Gość: Owca 1988
20.01.2014 13:04 odpowiedz
mnie też wyszły super pycha! Jejuuu jak ja lubię pięc! I jak tu schudnąć..omom!! Cynamonowy zapach unosi się po domu! Jest pysznie!
Gość: Agnieszka
04.01.2014 20:30 odpowiedz
Witam!!! A ja mam z nimi mały problem :( Bułeczki są pyszne ale po pierwsze nie są takie puchate jak wszyscy komentują i pokazują. Wyszły twardawe do tego nie wiem czy nie ma w nich zakalca. Prawda jest taka że nawet nie chciały mi specjalnie wyrosnąć a trzymałam chyba z godzinę ale zapomniałam żeby je zostawić jeszcze jak już są zrolowane i położone na blaszce. Czy to może mieć na nie wpływ. Do tego podczas pieczenia na blachę i papier do pieczenia wypłynęło masło z środka i mam wrzenie że babeczki kąpały się w maśle. Proszę o jakąś poradę
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:39 odpowiedz
Czy trzymałaś się ściśle przepisu, szczególnie maka taka samo i tyle samo jej dodałaś? Może zbyt krótko wyrabiałaś? One są bardzo, bardzo puszyste, a powodów dlaczego takie nie wyszły może byc sporo.
Gość: agniesz
05.01.2014 10:22 odpowiedz
to jeszcze raz spróbuję tym razem z suchymi drożdżami. Mam tylko pytanie czy Tobie też masło z nadzienia wyplywalo tak obficie. Nadzienie zrobiłam dokładnie według przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 13:47 odpowiedz
Nie, nie wypływało.
Gość: ada
03.01.2014 10:20 odpowiedz
Witam dodajemy tak dużo drożdży? Kupiłam instant 7 g wiec wg przepisu trzeba 3 torebeczki dodać, gdzie indziej widziałam że 3 łyżeczki dodawano. :) muszę jeszcze raz wyjść do sklepu :)
Bogusia.  (zobacz profil)
21.12.2013 11:47 odpowiedz
Bułeczki przepyszne .
Bogusia.  (zobacz profil)
18.12.2013 14:52 odpowiedz
P. Dorotko czy mogę wieczorem zrobić bułeczki tz. wyrobić ciasto, uformować bułeczki i pozostawić na blasze do rana w chłodnym miejscu a rano tylko upiec, czy tak się mi udadzą ? czy muszę wyrobić ciasto a rano formować bułeczki , bo rano nie będę miała czasu bawić się z nimi a muszę z samego rana jechać po córcię prawie 600 km. i chciałam jej niespodziankę zrobić w postaci jej ulubionych bułeczek :) a jak zrobię je dzisiaj to jutro wieczorem już nie będą takie pyszne .
Bardzo proszę o szybką odpowiedź , Pozdrawiam.
Bogusia.  (zobacz profil)
18.12.2013 16:24 odpowiedz
Przepraszam , miało to być pytanie do bułeczek z budyniem, bo głównie chodzi o to nadzienie czy do rana ciasto nie nasiąknie tym budyniem.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:07 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
Bogusia.  (zobacz profil)
18.12.2013 20:29 odpowiedz
Dziękuję ale niestety za późno odpowiedź. Zrobiłam już te z cynamonem a z budyniem zrobię następnym razem, myślę że z cynamonkiem też będą smakowały.
Ciasto strasznie rzadkie , po wyjęciu z maszyny do pieczenia chleba musiałam jeszcze dosypać dużo mąki, ale myślę że będzie ok. :)
the rock  (zobacz profil)
08.12.2013 19:09 odpowiedz
Wywiązałam ze swoich supełki tak jak widziałam na jednym z Norweskich blogów:)
Przepyszne :)
Gość: Ewa
29.11.2013 11:43 odpowiedz
Bułeczki Rewelacyjne!!! Wczoraj upiekłam je pierwszy raz,wyszły super.Korzystałam już z kilku przepisów od Pani i muszę podziękować za dokładne opisy i oczywiście super przepisy!!!Jestem Pani fanką bo pokochałam spędzać czas w kuchni.Dziękuje!!
aniasaj  (zobacz profil)
25.11.2013 22:06 odpowiedz
Przepyszne, cynamonowe niebo!!!
Gość: Kluska
23.11.2013 09:35 odpowiedz
Udały się, ale dopiero przy drugim podejściu. Nie miałam dotychczas doświadczenia z ciastami drożdżowymi. Jednak bułeczki wyglądały na tyle zachęcająco, że postanowiłam, że muszę je zjeść. Jak zwykle, trzymałam się ściśle przepisu, w którym podaje Pani, że drożdże należy wymieszać z mąką i cukrem (dodam, że miałam świeże drożdże). Tak też zrobiłam, ale niestety, ciasto nie urosło. Dopiero kiedy wykonałam tradycyjny zaczyn z drożdży i mleka wszystko poszło dobrze. Dlatego proponuję zaznaczyć w przepisie, że w przypadku drożdży świeżych nie należy ich mieszać z suchymi składnikami tylko z mlekiem. Może to i oczywiste, ale chyba nie dla takich jak ja, co dotychczas drożdżowe omijali szerokim łukiem.
Drugim sposobem ciasto wyszło przepiękne: elastyczne, błyszczące, odchodzące od ścianek miski. A bułeczki super.
Gość: alle
17.11.2013 15:13 odpowiedz
Cudne wyszly, ale prawie z 1kg maki, bo ciasto bylo za zadkie i....ciasto wyszlo fenomenalne, bardzo sprezyste. Pani Dorotko, czy ono towniez mozna wykorzystac do makowca? super sie zawijalo i swietnie walkowalo. Mozna?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 19:46 odpowiedz
Można :).
Gość: kaswr
12.11.2013 12:34 odpowiedz
Pyszne pyszne w końcu znalazlam idealny przepis na takie bułeczki.
Gość: Cynamania
10.11.2013 19:30 odpowiedz
Dzien dobry! Zrobilam slimaczki i wyszly pyszniaste! Ale tak jak kilka osob juz tutaj wspomnialo, ciasto bylo zbyt rzadkie,kiedy trzymalam sie przepisu, wiec dodalam duzo wiecej maki, moze okolo 300 g wiecej (tak na oko bo nie wazylam, tylko dodawalam do odpowiedniej konsystencji). No i slmaczki baaardzo urosly, malo nie "uciekly" z foremki. Nastepnym razem dodam troche mniej mleka. Pozdrawiam i dziekuje za pyszny przepis.
02.11.2013 15:35 odpowiedz
cudowne :) mięciutkie, puszyste, całkiem słodkie, bardzo szybko rosną, więc idealne na weekendowe śniadanie
Gość: Marta
24.10.2013 18:24 odpowiedz
witam

czy etap "napuszania" (kiedy buły są juz z nadzieniem i na blasze) można przedłużyć z 15 min do nocy w lodówce? Chcę je zrobić w piątek wieczorem, a podać w sobotę... Z góry dziękuję za odpowiedź!
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 18:58 odpowiedz
Tak.
Gość: Marta
25.10.2013 09:00 odpowiedz
git:-) Wielkie dzięki za szybką odpowiedź!
Dona811  (zobacz profil)
23.10.2013 18:32 odpowiedz
Właśnie cieplutkie wyjęłam z piekarnika :) i w moim przypadku to BUŁY a nie bułeczki :D jem cieplutką bułeczkę (rzeczywiście szybciutko nabierają koloru i troszkę mi się spiekły co akurat mi nie przeszkadza bo jestem jedną pewnie z niewielu która uwielbia przypalone ciasto :) )i stwierdzam że lepszej nie jadłam naprawdę :) Uwielbiam cynamon a te bułeczki to... jejku brak mi słów ,łatwy przepis cudny smak iii duża pupa hehehe Dziękuję strasznie za tego bloga :D
21.09.2013 17:09 odpowiedz
Zapach piekących się bułeczek rozniósł się po wszystkich kątach naszej skromnej posiadłości, wspaniale chrupiąca skórka i cudownie miękkie wnętrze cynamonowych czasoumilaczy sprawił, że nawet w ten zimny, jesienny dzień zrobiło się jakoś o wiele przyjemniej, dziękuję po raz kolejny Pani Doris :) Polecam przepis i zaznaczam, że bułeczki, bardzo, bardzo rosną, u mnie o 100%!!!
Gość: Maja
02.09.2013 23:35 odpowiedz
Nie do końca rozumiem jak mam pokroić ciasto i ułożyć na blaszce. 1/3 z przygotowanego ciasta rozwałkować i umieścić w formie, a później układać na tym surowe bułeczki? Jeszcze się nie spotkałam z takim sposobem..
Abeille  (zobacz profil)
03.09.2013 01:59 odpowiedz
Dokładnie tak. Dzięki temu ciastu na spodzie blaszki nadzienie z uformowanych bułeczek nie wypłynie na blaszkę (tym samym ograniczy ryzyko przypalenia bułeczek od spodu) tylko zatrzyma się na tym prostokątnym kawałku ciasta. Polecam również pilnowanie bułeczek, bo u mnie trochę się spiekły od góry, ale przepis jest naprawdę wart wypróbowania, bułeczki są znakomite! Pozdrawiam, mam nadzieję, że pomogłam :)
Gość: Joasia
31.08.2013 16:58 odpowiedz
Bułeczki bardzo dobre, ale temperatura pieczenia zdecydowanie za wysoka! Jak na mój gust to 190 stopni w zupełności wystarczy. Inaczej bułeczki będą za bardzo spieczone.
Gość: robaczek883
17.08.2013 14:21 odpowiedz
witam ,szukam przepisow na pieczywo biale i razowe oraz na slodkie bulki ,mam bar w ameryce poludniowej i che cos oferowac z polki ale z tradycja
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2013 23:12 odpowiedz
Proszę skorzystać ze spisu treści, w lewej kolumnie na blogu - spory wybór :).
Gość: robazczek883
17.08.2013 14:20 odpowiedz
pyszne
Aguszka_Wro  (zobacz profil)
15.08.2013 14:43 odpowiedz
mistrzowskie, om nom nom
calusna25  (zobacz profil)
21.07.2013 22:03 odpowiedz
a oto moje z dzisiejszego ranka
slodkavanilia  (zobacz profil)
02.07.2013 16:28 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki drugi raz i są przepyszne :) Uwielbiam wszystko co cynamonowe. Ciasto idealne. Będę próbować z innymi nadzieniami :)) Kolejny raz dziękuje za przepis i pozdrawiam ciepło:)
slodkavanilia  (zobacz profil)
23.11.2013 21:49 odpowiedz
Dołączam zdjęcie :)
Gość: bożena
01.07.2013 12:14 odpowiedz
Bułeczki wczoraj zrobione i prawie do końca zjedzone.Oczywiście pyszne (jak wszystkie udane drożdżowe wypieki;) Podzielę się może lekkim porównaniem cynamonowych bułeczek bo oprócz cynamonek upiekłam pozostałe.Szneki piekłam jako pierwsze i w sumie tak nam smakowały ,że długo powtarzałam ten przepis,aż w końcu upiekłam fińskie i te niestety dla nas się nie sprawdziły,córki lubią mięciutką część bułeczek,a spieczone skórki skrzętnie oddzielają,a w fińskich akurat jest tych skórek trochę,no i o ile samo ciasto jest ok to po polaniu glazurą i wystygnięciu zrobiła się taka twarda skorupka...no ciężko to było jeść:/ .Po fińskich przyszła kolej na te norweskie...zacznę od minusa bo jak dla mnie jest tylko jeden,a mianowicie duża ilość drożdży. Niby tej ilości drożdży nie czuć w upieczonym cieście,ale wiem,że one tam są i to mi przeszkadza;)Fakt ,że bułeczki robi się naprawdę ekspresowo,szybko rosną,są baaardzo puszyste,mocno do siebie przylegają,przez co spieczone skórki są tylko na wierzchu ;)))Jednak pozostaję przy sznekach (tylko do nadzienia dodam trochę masła) lub wykorzystam ciasto od bułeczek waniliowo-truskawkowych bo jak dotąd dla mnie najlepsze;)
Gość: bella nonna
30.06.2013 15:37 odpowiedz
moj wnuczek stwierdzil (pysne te hinamonowe bulecki).dzieki za przepis.
Gość: :))
25.06.2013 17:47 odpowiedz
ahh podawać ciepłe ... nie było tam tego pytania :))
Gość: :))
25.06.2013 17:43 odpowiedz
ile takie bułeczki mogą stać ... jak długo utrzymują swoją świeżość ?
Gość: Zbyszek
26.06.2013 20:47 odpowiedz
Te bułeczki nie mogą stać. Znikają
Gość: Edyta
22.06.2013 10:47 odpowiedz
A gdyby tak nie ciąć zwiniętego ciasta na pasy, tylko w całości wsadzić do keksówki? Czy czas pieczenia trzeba by wydłużyć wtedy?
Ola_1507  (zobacz profil)
02.06.2013 18:05 odpowiedz
Kocham cynamon, więc musialam wyprobować. Zachęca także czas przygotowania, bo to najszybszy drożdżowy wypiek jaki przygotowałam. Przyszny przepis :))
30.05.2013 15:15 odpowiedz
Bułeczki są przepyszne. Zrobiłam z połowy porcji i wyszło akurat na jedną keksówkę.
Niestety są trochę niedopieczone w środku. Następnym razem spróbuję wstawić na 200 stopni i około 40 minut (teraz piekłam 27). Za to wygląd po upieczeniu - rewelacyjny!
24.04.2013 22:05 odpowiedz
Będę chciała pierwszy raz upies jakiekolwiek bułeczki, dróżdzówki w sobotę i mam pytanie - lepiej użyć suchych czy świeżych drożdzy ?:)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 22:09 odpowiedz
Jakie wolisz, oba rodzaje są dobre, ja uzywam suchych.
Gość: pama39
16.04.2013 08:16 odpowiedz
I znowu kolejny wypiek SUPER. W niedzielę piekłam te z budyniem i rodzynkami, były dobre, a wczoraj upiekłam te cynamonowe i są rewelacyjne . Naprawdę łatwe wykonaniu , polecam nawet tym dla których ciasto drożdżowe jest trudne. Pycha! Pozdrowienia dla Doroty dzięki której wypieki z tej strony to przyjemnośc:)
Gość: La mamma
05.04.2013 20:00 odpowiedz
Musze cofnac to pytanie, bo sie jeszcze okazalo ze mam same bialka.... :/ a nie wiem co mi wyjdzie jesli dam margaryne i same bialka... raczej nie chce ryzykowac... przepraszam za zamieszanie.... ;)
Gość: La mamma
05.04.2013 18:27 odpowiedz
Czy moglabym maslo zastapic margaryna do wypieków (stork)? Bardzo popsuje to smak ciasta? Zalezy mi na zrobieniu tego na jutro rano, a nie mam mozliwosci wyjscia po maslo....
Gość: Passiflora
29.03.2013 22:12 odpowiedz
Witam,
Podobny sposób wykonania norweskich bułeczek oglądałam w Wakacjach z Wypiekami. Tam pewien piekarz robił z takiego ciasta i nadzienia jeszcze jedna wersje drożdżówek. Niestety przepisu na ciasto nie miałam, improwizowałam. Na szczęście na ratunek tradycyjnie przybywają Moje Wypieki i ten przepis. Następnym razem z niego skorzystam.
Pozdrawiam
http://zycieikuchnia.blogspot.com/2013/03/cynamonowe-drozdzowki-w-stylu-lm.html
Gość: Kamala
24.03.2013 11:26 odpowiedz
Mam male pytanko, czy papier do pieczenia smarujemy maslem, olejem, czy bezposrednio ukladamy buleczki bez smarowania? Nie chce,zeby mi sie poprzylepialy do papieru. Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:24 odpowiedz
Bułeczki układamy bezpośrednio na papierze do pieczenia.
Antalaja  (zobacz profil)
18.03.2013 21:02 odpowiedz
Bułeczki wyszły niesamowite i przeszły moje oczekiwania. Ciasto wyszło leciutkie jak chmurka, a do tego w ogóle nie wysychało. To jedna z lepszych drożdżówek jakie piekłam (o ile nie najlepsza). Cynamonowe nadzienie idealnie współgra z ciastem i dodaje słodyczy.

Przy wyrabianiu ciasta dosypałam sporo mąki, ponieważ faktycznie wyszło zbyt klejące.
Trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić, aby ciasto wciąż pozostało luźne.
Gość: luna
15.03.2013 19:01 odpowiedz
Pani Dorotko, nie znalazłam takiej informacji w komentarzach więc wolę się upewnić:
czy piekarnik ma być góra-dół czy termoobieg? i jeszcze jedno : zastanawiam się dlaczego akurat w tym przepisie zaleca Pani zrobienie spodu z ciasta, a w innych przepisach np. cynamonki, czy fińskie cynamonowe bułeczki już nie .W sumie przepisy podobne, nadzienie wręcz takie samo .Czy w tamtych przepisach nadzienie nie wycieka tak jak w tym ?Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 19:59 odpowiedz
Mozna piec i gora-dol i z termoobiegiem. Nie, nigdzie nadzienie nie wycieka, ale te bułeczki są bardzo, bardzo delikatne :).
14.03.2013 14:06 odpowiedz
Dziś wariacje na temat bułeczek : nadziałam je domowym masłem orzechowym, posypałam cynamonem i cukrem. Czekają na konsumpcję i ocenę :-)
Gość: JOLAŚKA
11.03.2013 15:52 odpowiedz
Bułeczki sa naprawde rewelacyjne:) Pieklam juz je kilka razy i za każdym razem wychodzą pyszniejsze:)Dzieci je uwielbiaja a zapach cynamonu długo utrzymuje sie w domu:)
mysiopez  (zobacz profil)
10.03.2013 20:03 odpowiedz
Właśnie je upiekłam;) Wyszły przepyszne! W trakcie wyrabiania ciasta miałam chwilę zwątpienia, bo dość dużo mąki musiałam dosypać, ale całość wyszła ekstra! Smakowały nawet mojemu wybrednemu mężowi:)


Zastanawiam się tylko, która strona folii aluminiowej powinna być u góry? ;)
Gość: GosWi
04.03.2013 22:00 odpowiedz
Bułeczki rewelacja. Szybkie do zrobienia. Bardzo smakowały domownikom.
01.03.2013 12:20 odpowiedz
Bułeczki były super :) narzeczony zachwycony ;) w pracy dziewczynom też smakowały... Cieszę się że za pierwszym razem mi wyszły, dzięki za super przepis.
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:46 odpowiedz
Wspaniałe :).
03.02.2013 17:59 odpowiedz
Zrobiłam z połowy porcji i upchnełam w tortownice 22 cm . Pycha.
Gość: poko
27.01.2013 17:59 odpowiedz
te bułeczki są niesamowite! na początku ciasto wyszło mi strasznie rzadkie i zastanawiałam się co zrobiłam nie tak, ale po kilku minutach mieszania mikserem z końcówką do wyrabiania ciasta zrobiło się odpowiednio gęste - tak więc ciasto trzeba dobrze wyrobić! polecam z polewą z serka mascarpone, smakuje jak z francuskiej piekarni.
Jokazuni  (zobacz profil)
22.01.2013 23:03 odpowiedz
Uwielbiam te bułeczki jako prowiant na drogę, piknik czy wycieczkę. Nie są bardzo słodkie, nawet jak są trochę "starsze" to fajnie smakują przekrojone i posmarowane serkiem. Ja nie robię spodu - szkoda mi ciasta ... poza tym ślinka mi leci od samego patrzenia, jak one rosną nieprawdaz
Gość: Marta
15.01.2013 11:40 odpowiedz
Czy coś się stanie jeśli pomieszam mąkę pszenną z pełnoziarnistą ?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 00:47 odpowiedz
Bułeczki będą trochę cięższe, będą też potrzebowały więcej płynu.
13.01.2013 16:25 odpowiedz
Nie bardzo wiem, czy ten komentarz tu pasuje :) piekę te bułeczki często i trochę się nam już przejadł cynamon. Z kolei ciasto jest świetne. Dlatego - eksperyment! Nadzienie: zmieszany mus jabłkowo-dyniowy i twarożek Piatnica (lekko słony) oraz odrobina tartej bułki, po rozwałkowaniu już nie smarowałam ciasta masłem. Wyszła blacha wspaniałej, aromatycznej drożdżówki. Dziękuję, że Pani jest i że dzięki Pani blogowi pokochałam pieczenie i odważam się nawet na eksperymenty!
Gość: Kamila
02.12.2012 19:14 odpowiedz
Moje bułeczki właśnie rosną w blaszce, zaraz wylądują w piekarniku. Nie wiem, który już raz je robię, za każdym razem smakują świetnie. Na początku też miałam problem ze zbyt grubym spodem, więc z niego zrezygnowałam i z całego ciasta robię ślimaczki. Ciasto wyrabia mi maszyna, a ilość składników jest zawsze taka, jak w przepisie, mąki używam potem tylko do delikatnego podsypywania podczas wałkowania. Polecam maszynę, wiele ułatwia :)
Pozdrawiam serdecznie Dorotus, i bardzo mi przykro z powodu Pani straty...
Gość: Maddy77
26.11.2012 20:59 odpowiedz
Upieklam i zjedlismy cieplutkie na kolacje...przepyszne! a pachna oblednie! Co prawda ja tez musialam dac wiecej maki,ale ciasto wyroslo przepieknie i dobrze sie walkowalo. Buleczki nie sa takie precyzyjne jak Twoje Dorotko,ale mimo tego wygladaly swietnie!Moze tylko nastepnym razem ciesto rozwalkuje szerzej niz 25cm,moze wyjdzie bardziej warstwowe;)Swietny przepis-dziekuje:)))Ps.Jak tylko odkryje jak to sie robi to zaczne wgrywac fotki,ktore oczywiscie robie-taka jestem dumna z moich malych osiagniec:)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:59 odpowiedz
Aby wgrywać fotki trzeba założyc konto. Zapraszam :).
Maddy77  (zobacz profil)
22.02.2013 09:28 odpowiedz
dopiero teraz zdalam sobie spraweze nigdy nie dolaczylam zdjecia....
20.10.2012 09:33 odpowiedz
Dzisiaj kolejny raz uciekłem te bułeczki cynamonowe i ja dowód jak wychodzą załączam zdjęcia. Osobiście też uważam ze coś jest nie tak z proporcjami albo za dużo mleka albo zamalo mąki akurat że ja mam dużo większą blaszkę dodaje mąki tyle aby uzyskać odpowiednią konsystencje ciasta zgodnie z tym co jest na blogu napisane jakie ma być idealne ciasto drożdżowe reszta przepisu bez zmian. Dzisiaj wykonałem totalne szaleństwo bo ciasto zrobiłem wczoraj w nocy włożyłem do blaszki zawinąłem folią i do lodowki a rano tylko do piekarnika i po 30 min pyszne gorące buleczki.
10.10.2012 08:29 odpowiedz
Upiekłam i wyszły wspaniałe :) Co prawda ciasto było dość luźne, i nie udało mi się pokroić idealnie równych bułeczek, ale w niczym to nie przeszkadzało. REWELACJA!!! :)
Gość: Patrycja
26.09.2012 00:22 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
Tak, czytałam, szukam wszelkich informacji o drożdżowym cieście, zdesperowana jestem wreszcie z nim wygrać...
Spód do tej pory starałam się robić z 1/3 ciasta, być może to po prostu za dużo - następnym razem użyję mniej, rozłożę tylko cieniutką warstwę.
No i przede wszystkim wyciągnę bułeczki z piekarnika od razu - moja Mama zawsze wszystkie ciasta zostawia do ostygnięcia w piekarniku, więc idąc tym śladem ja również tak robiłam... być może to w tym tkwi problem, bo jak by nie patrzeć moje bułeczki za każdym razem spędzały dodatkowe kilkanaście minut w stygnącym, ale ciągle bardzo ciepłym piekarniku.
Będę kombinować do skutku :)

Dodam za to, że dzisiaj upiekłam najprostsze możliwe maślane ciasteczka i wyszły boskie, a teraz spędzam kolejną godzinę na przeglądaniu przepisów i nie potrafię zdecydować jakie ciasto upiec w czwartek, bo obiecałam rodzinie coś przygotować. Wszystkie wyglądają bajecznie :)
Gość: Patrycja
25.09.2012 12:01 odpowiedz
Zastanawiam się, dlaczego moje cynamonki nie wychodzą takie idealne jak na zdjęciach... już parę razy robiłam, za każdym razem coś było nie do końca ok. Niby smaczne, ale nie takie idealne...
Najpierw zrobiłam zgodnie z przepisem, ale blacha okazała się za mała, ciastka były bardzo ściśnięte.
Zrobiłam jeszcze raz, na większej blaszce - tym razem zawiodła temperatura, bo już po ok. 5 minutach w piekarniku ciasto zrobiło się niebezpiecznie brązowe - wyjąć nie mogłam, bo w środku na pewno jeszcze było surowe, więc próbowałam ratować zmniejszaniem temperatury. W środku pyszne, ale co zrobić, skoro już w 5 minut spód i góra były mocno spieczone...
Innym razem próbowałam robić bez spodu, w niższej temperaturze, same ślimaczki - masa ze środka nawet nie wyciekła, czego się obawiałam, ale ciastka były trochę za bardzo wyschnięte.
Patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że spód powinien być cieniutki, a u mnie spód rośnie w szaleńczym tempie, a same ślimaczki jakby nie chcą - rosną trochę w piekarniku, potem jakby opadają. Piekę używając obu grzałek, górnej i dolnej, blachę wstawiam w połowie wysokości piekarnika. Co mogę zrobić, żeby ślimaczki lepiej rosły, a spód trochę mniej? Piec tylko na jednej grzałce (której?), wstawić blachę wyżej/niżej? Jestem zdesperowana nauczyć się robić perfekcyjne ciasto drożdżowe, wyczuć przepis i piekarnik... jakieś wskazówki, proszę?
I jeszcze jedno pytanie: ciasto zostawiamy do ostygnięcia w piekarniku, czy wyjmujemy je?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2012 21:52 odpowiedz
Może wałkujesz zbyt grube ciasto na spód? Może bułeczki rosną zbyt długo na blacie i dlatego trochę opadają? Po upieczeniu można bułeczki od razu wyciągać z piekarnika. Blachę dobrze wstawiasz, na środkowy ruszt. Pieczenie góra i dół. Może zbyt wysoka temperatura? Musisz pokombinować. A czytałaś może ten artykuł? http://www.mojewypieki.com/post/jak-upiec----perfekcyjne-ciasto-drozdzowe
Gość: Dadzia
07.09.2012 20:34 odpowiedz
ja własnie upiekła w domu pachnie niebiańsko cynamonem i masłem nie mogę doczekać się kiedy przestygną
milena_marcinowa  (zobacz profil)
31.08.2012 22:06 odpowiedz
proste w wykonaniu i przepyszne, połowa zniknęła od razu po wyjęciu z piekarnika ;)
Gość: qadesh
10.07.2012 16:11 odpowiedz
ja często robiłam bardzo podobne fińskie bułeczki korvapusti, ale że dużo czasu zajmowało mi upieczenie wszystkiego (wychodziło ok 6 blach z kg mąki) to dziś postanowiłam zrobić te bułeczki... musiałam dodać więcej mąki, aby się ciasto nie kleiło i zrobiłam z: wiśniami i wanilią, oraz z jagodami... posypane kolorowym perłowym cukrem... siedzą w piekarniku... zobaczymy co wyjdzie ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.07.2012 08:21 odpowiedz
W przepisie na pewno nie ma błędu.. choć wiele osób w komentarzach miało problem ze zbyt rzadkim ciastem.
Gość: Pieczyste
07.07.2012 09:06 odpowiedz
Próbowałam dziś zrobić. I niestety porażka. Wszystkie ciasta z Pani blogu wychodzą mi doskonale a dziś wyrzuciłam całą michę ciasta. Mimo zwiększenia ilości mąki, ciasto było prawie płynne. Nie było mowy nawet o próbie rozwałkowania... Zastanawiałam się, czy nie było jakieś błędu "drukarskiego" w proporcjach, ale przepis jest na blogu tak długo że z pewnością zostałby zauważony. Nie mam pomysłu co poszło nie tak.
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2012 12:49 odpowiedz
Julka, na pewno wszystko jest w porządku z proporcjami składników.
Maggie_O  (zobacz profil)
03.12.2012 20:25 odpowiedz
Ja się dołączam do potwierdzających, że z proporcjami wszystko w porządku. Wprawdzie jest, nie, wydaje się być płynnawe, ale mącznymi rękami da się to to ogarnąć. Naprawdę.

1 | 2 | 3 | 4    



do góry