Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy :)

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

 

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

wtorek, 25 stycznia 2011

 	Pączki (przepis IV)

Pączki lepsze niż od Bliklego?

Niemożliwe?

A jednak!

Z 'Moimi Wypiekami' nie ma rzeczy niemożliwych! ;-)

Składniki na około 20 - 25 sztuk:

  • 600 g mąki pszennej + kilka łyżek do podsypywania
  • 3 małe jajka
  • 100 g masła, roztopionego
  • 70 g cukru z prawdziwą wanilią
  • pół łyżeczki soli
  • 2 łyżki rumu
  • 250 ml letniego mleka
  • 20 g świeżych drożdży lub 10 g drożdży suchych
  • olej, do smażenia
  • konfitura lub krem budyniowy, do nadziewania

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość około 1 - 1,3 cm i szklanką o średnicy  6,5  - 7 cm wykrawać pączki. Odkładać je na blaszkę oprószoną mąką do podwojenia objętości (powinny być bardzo dobrze napuszone, ale nie przerośnięte). Można również formować z ciasta kulki, które od razu nadziewamy dżemem (ja zawsze nadziewam już po usmażeniu).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe.

Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą lub kremem, jeśli nie zrobiliście tego wcześniej.

Jeszcze ciepłe lukrować lub pudrować.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki gorącej wody

Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru.

Jasna 'obrączka' na pączkach - tworzy się, gdy pączek jest pięknie wyrośnięty, napuszony i lekki jak chmurka. Wtedy unosi się na powierzchni oleju bez problemów. Nie ma na tą 'obrączkę' wpływu przykrywanie garnka pokrywką podczas smażenia lub nalewanie oleju tylko do połowy ich wysokości. To mity. Oleju musi być na tyle dużo, by pączek swobodnie w nim pływał i nie dotykał dna.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, i dalej postępować wg przepisu.

* rozczyn z drożdży świeżych wykonujemy według instrukcji zawartych w notce o cieście drożdżowym

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Smacznego :-).

 	Pączki (przepis IV)

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z tej strony.

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 34)
Zobacz także:
Pączki (przepis IV)
Pączki (przepis IV)
Pączki luksusowe
Pączki luksusowe
Pączki (przepis II)
Pączki (przepis II)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (833)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    
22.02.2015 20:33 odpowiedz
Pączki pyszne!
20.02.2015 08:40 odpowiedz
Moje pączki w wersji zmniejszonej, do wyboru - z białym lukrem, różowym - aroniowym i czekoladą. Drugie to pączki wliczywszy ubiegłoroczne i nadal trudno mi opanować temperaturę na patelni. Wyobrażam sobie, że już przy siódmym pieczeniu byłoby łatwiej, ale to wypada za parę lat! Może ktoś z Państwa pokusi się o zestaw porad odnośnie smażenia - im więcej szczegółów, tym lepiej. Do tej pory - dzięki komentarzom - zaopatrzyłam się w termometr cukierniczy i olej kokosowy. Pozdrawiam!
Gość: magda
17.02.2015 21:48 odpowiedz
Pani Doroto, Pani wszystkie wypieki są doskonałe, proszę się nie porównywać do tego chłamu który obecnie sprzedają u Bliklego i to za niebotyczną cenę. Obecnie pączki z marketu są lepsze niż u niego. W Wawie byłam przejazdem i skusiłam się bo to słynna cukiernia. Jedyne czego się najadłam to wstyd przed znajomymi gdy przyniosłam stare, kiepskiej jakości ciastka. Pierwsza uwaga warszawiaków: trzeba było zapytać, najlepsze pączki na Górczewskiej (o ile dobrze zapamiętałam). Następnym razem właśnie tam pójdę, albo upiekę pączki z ziemniakami z Pani przepisu. Blikle może lizać za przeproszeniem Pani buty.
Gość: joan.na30
17.02.2015 19:56 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :) Paczki rosly w lekko nagrzanym piekarniku i widocznie to nie byl dobry pomysl. Zawsze sprawdza sie jednak przy pieczywie, ktore pieke dosc czesto i ciasto na nie rosnie w piekarniku bezproblemowo. W niedziele sprobuje jeszcze raz :)
16.02.2015 11:25 odpowiedz
fantastycznie pracuje się z tym ciastem, po prostu fantastycznie!
chociaż w smaku lepsze pączki z przepisu I :)
Gość: joan.na30
15.02.2015 15:30 odpowiedz
To ja nie wiem, co ja zrobilam zle, skoro te paczki wszystkim wychodza, a mi nie :( Pieke od kilku lat i jeszcze sie nie zdarzylo, zeby mi jakis wypiek sie nie udal. Wrecz przeciwnie. W tym przypadku, ciasto po uformowaniu i drugim wyrastaniu, przy podnoszeniu go z blaszki, sie zapadlo. Czyzby za krotko rosly?
Gość: Balba
16.02.2015 10:20 odpowiedz
raczej rosły za długo. może masz bardzo ciepło w domu? albo w tym czasie robiłaś też coś w piekarniku i w kuchni zrobiło się gorąco? ;)
drożdże sfermentowały i ciasto się zapadło - uszły bąbelki.
u mnie stało się coś podobnego przy korzystaniu z przepisu I i uważam, że to jest jednak przyczyna. dom bardzo ciepły i 1,5 h wyrastania I okazało się być za długie.
trzeba jednak kierować się metodą podwojenia objętości.
Gość: Zoe
13.02.2015 21:22 odpowiedz
Robiłam z tego przepisu po raz pierwszy w życiu pączki. Wyszły boskie! Jedyną modyfikacją było to, że posypałam cukier puder na wierzchu ,a nie lukier bo tak lubię najbardziej :) a do środka zaaplikowałam masę krówkową o smaku advocata! polecam!
Gość: Rui
13.02.2015 21:18 odpowiedz
Przepyszne! Zrobiłam z nadzieniem kokosowym i jestem mega zadowolona. Moi znajomi powiedzieli, że to najlepsze pączki jakie mieli okazje jeść. ^^ Niestety nie wyszła mi tak piękna obwódka jak Pani, miejmy nadzieję, że za rok się uda. :D
13.02.2015 19:43 odpowiedz
Pączki pierwsza klasa. Na drugi dzień równie pyszne.Dzięki za przepis!
kati6685  (zobacz profil)
13.02.2015 18:26 odpowiedz
Te pączki to zdecydowanie mój faworyt:) Dziś były równie świeże i mięciutkie!
KasiaT.  (zobacz profil)
13.02.2015 15:38 odpowiedz
Witam :)
Pączki wyszły super - są puszyste, pięknie pachną i świetnie smakują. Polecam przepis !! Pozdrawiam :)
Gość: Kina30
13.02.2015 13:44 odpowiedz
U nas dziś Tłusty czwartek skorzystałam z tego przepisu i wyszły super paczki; ) Pierwszy raz w życiu robilam i jestem z siebie dumna;) a właściwie to podziękowania należą się za super przepis. Wczoraj dotarły do mnie zamówione książki pani autorstwa i jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam
Tolkappiyar  (zobacz profil)
13.02.2015 12:56 odpowiedz
A oto moje wczorajsze pączki :) Dzisiaj je dojadamy i są ciągle bardzo smaczne, wiec jedyne, co mi pozostaje, to dokupić tylkę do nadziewania pączków na przyszły rok. Zabawy miałam z nadzieniem sporo :D
Gość: Anna
13.02.2015 10:06 odpowiedz
Witam! Pani Doroto potrzebuję porady zamieżam dziś zrobić pączki spóżniony tłusty czwartek:)Chciałabym jednak nadziewać je po usmażeniu ale czy zwykła szczykawka apteczna da rade czy nadzienie niebędzie zbyt płytko włożone ?Może ma pani jakiś pomysł jak to zroić? tj. jak najlepiej nadziać je. Przy okazji który przepis jest według Pani najlepszy do wykonania?Pozdrawiam Anna.
Gość: Kinga
13.02.2015 00:36 odpowiedz
Przepis obłędny! Nie mogłam się zdecydować, który przepis na pączki wybrać, więc poszłam za radą p. Doroty i wybrałam ten- nie zawiodłam się! Lekkie, puchate, nie czuło się, że się je jadło ;) smażyły się doskonale, nadziewałam po usmażeniu, niektóre nie miały idealnej obwódki, niektórym zrobił się "bąbel" powietrza, ale w smaku naprawdę z czystym sumieniem mogę polecić- skórka nieco tłusta mi wyszła, ale środek super. Dziękuję za przepis!
Gość: kachna
12.02.2015 23:31 odpowiedz
Wyszły ok! Ale już wiem czemu nadziewa je Pani po smażeniu;-). Rozklejają się! Kiedy ogarnęłam przepis wyszło mi, że to prawie zgodne z Kuchnią 5 Przemian - jak się doda szczyptę kurkumy. Ona też przyżółci ciasto i sprawi, że mniej tuczą. Pozdrawiam, na pewno tu wrócę!
12.02.2015 21:19 odpowiedz
Przepis ideał! Pączki wyszły puszyste, mięciutkie, lekkie, sprężyste, nie suche... Najlepsze jakie kiedykolwiek robiłam. Zrobiłam w wersji zamiast 3 całych jajek - 2 całe + 2 żółtka.
Nadziewałam sposobem Mamy - na rozwałkowane ciasto układam (w odległości dwa pączki od krawędzi...) w odstępach ok.4cm marmoladę, nakrywam warstwą ciasta od krawędzi i wycinam szklanką, pączki same się sklejają, są kształtne i od razu z marmoladą - polecam ten sposób.
Gość: EdziaFl
12.02.2015 20:23 odpowiedz
Pączki wyszły piękne, puszyste, ogromne i pyszne... Wyglądają jak z cukierni :D
Pozdrawia i dziękuję za przepis :)
Gość: Ja
12.02.2015 19:59 odpowiedz
Zawsze moja mama robiła pączki ja jednak zawsze wolałam pączka z cukierni. W tym roku odważyłam się zrobić sama. Skorzystałam z tego przepisu i co? Jestem zachwycona najlepsze pączki jakie w życiu jadłam!!
Gość: katr
12.02.2015 18:08 odpowiedz
Pączki rewelacyjne wyszły pyszne pomimo użycia zamiast mleka i masła odpowiednio napoju sojowego oraz margaryny( w domu alergik pokarmowy). Polecam pycha:-)
12.02.2015 16:58 odpowiedz
Robiłam dzisiaj z połowy porcji - 12 mniejszych sztuk :) Do tego pączki hiszpańskie z ciasta parzonego. O ile nie lubię smażeniny to te mi smakowały. Nadziewałam po upieczeniu, wtedy nie ma problemów z wyciekającym nadzieniem, które się później przypala w garnku. Jeżeli ktoś się waha to mogę z czystym sumieniem polecić ;)

Mam jednak pytanie - jaki jest sekret tego białego paska? Od czego on zależy? Dzisiaj usłyszałam, że to kwestia temperatury tłuszczu. Sama zastanawiam się czy ma na to wpływ stopień wyrośnięcia pączków?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 20:43 odpowiedz
Opisałam w przepisie :).
12.02.2015 20:44 odpowiedz
No tak, dziękuję :)
argennia  (zobacz profil)
12.02.2015 16:57 odpowiedz
W smaku bardzo dobre. Nie wiem jednak czemu jedne ładnie rosły na oleju i zrobiła się obwódka, a inne nie rosły i wyszły takie byle jakie. Nadziałam zbyt dużą ilością marmolady i wyszły bardzo słodkie. Pierwszy raz robiłam pączki i myślę, że i tak nie wyszło źle :)
Gość: Maria
12.02.2015 16:27 odpowiedz
Nie wiem co zrobiłam nie tak, ale pączki 'popękały' na patelni... W zeszłym roku robiłam z przepisu I, w tym chciałam wypróbować jakis na całych jajkach. Pączki pękły wzdłuż obwódki i klapły.
Gość: dominika
12.02.2015 15:51 odpowiedz
Dziś robiłam pierwszy raz sama pączki - z lekką obawą, ale ten przepis to CUDO! Wyszly mięciutkie i z "obrączką". Czuje, że ten przepis na stałe zagości w mojej książce :)
Gość: Zochan
12.02.2015 15:07 odpowiedz
Witam,
A jeśli nie posiadamy termometru, to jak sprawdzić czy olej ma właściwą temperaturę?
Gość: Sylwia
12.02.2015 14:37 odpowiedz
To pierwsze moje paczki i wyszły rewelacyjne! Dziękuję za przepis.
Gość: Tusia
12.02.2015 14:05 odpowiedz
Witam!!
Zamierzam zrobić swoje pierwsze w życiu pączki. Mam pytanie ile z tej porcji wychodzi pączków??
12.02.2015 14:26 odpowiedz
Prawdopodobnie tyle, ile jest napisane tuz nad składnikami: 20-25 sztuk :)
Gość: Tusia
12.02.2015 15:05 odpowiedz
Przepraszam nie zauważyłam :)
gabcia28  (zobacz profil)
12.02.2015 13:59 odpowiedz
Te drugie z nadzieniem budyniowym z mascarpone ;P
gabcia28  (zobacz profil)
12.02.2015 13:58 odpowiedz
Już są! Rozpływają się w ustach! Może nie wyrosły aż tak pięknie jak te na blogu, ale i tak jestem z nich dumna :)
Gość: Natalia
12.02.2015 13:49 odpowiedz
I moje pączki zrobione! Faktycznie nie nasiąknęły tłuszczem :) Pierwszy raz robiłam pączki, więc jestem zadowolona. Nie miałam niestety nic do nadziewania pączków, dlatego smażyłam je od razu z nadzieniem. Następnym razem na pewno zakupię szprycę, ponieważ niektóre pączki podczas rośnięcia z nadzieniem lekko się rozkleiły (chyba za dużo nadzienia), ale na szczęście nie wypłynęło to nadzienie podczas smażenia; jednak wyglądałyby estetyczniej po nadziewaniu po smażeniu. Jednak w smaku pyszne :)
Droga Autorko! Piszesz, że jasna otoczka tworzy się, gdy pączki są lekkie i wyrośnięte. U mnie nie ma otoczki. Czy jest możliwość, że po prostu pączki smażone z nadzieniem są zbyt ciężkie i może dlatego nie wyszły z otoczką?
Pozdrawiam i dziękuję za przepis!
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:11 odpowiedz
Jeśli nie było otoczki, nie były jednak dobrze wyrośnięte.
pozdrawiam :)
Gość: amcia
12.02.2015 13:49 odpowiedz
100 gram masła roztopionego.. czyli płynne na mieć 100 gramów czy 100 gram ma mieć masło przed rozpuszczeniem?:D
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:12 odpowiedz
100 g to 100 g niezależnie od stanu skupienia.
Gość: asiaa
12.02.2015 13:23 odpowiedz
Od razu mowie ze jestem dosc ciemna w tych sprawach. Moje pytanie moze na to wskazywac. Dopiero wyszlam za maz i to pierwsze paczki na tlusty czwartek. Maz wroci za kilka godzin i chcialabym zrobic mu niespodziake :-)
Gość: asiaa
12.02.2015 13:21 odpowiedz
Mam pytanie i prosze o mozliwie najszybsza odpowiedz bo wlasnie rosna moje piekne paczki :-) :-) Teraz po wycieciu ich z uzyciem szklanki o srednice 7cm maja ponownie podwoic swoja wysokosc. Czyli maja miec okolo 3cm wysokosci i 7 szerokosci? Jak dlugo trzeba na to czekac? Znowu okolo godziny? Pozdrawiam
Gość: Megus
12.02.2015 13:17 odpowiedz
Mam pytanie jezeli nie rozrobilam rozczyny ale dodalam pokruszone drozdze od razu do miski i dalam rozpuszczone maslo z mlekiem to wyrosnie ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:16 odpowiedz
Tak, jeśli ciasto zostało dobrze rozprowadzone.
Gość: jowita
12.02.2015 11:29 odpowiedz
o nie zapomniałam dodać alkohol....ciasto rośnie i co teraz....?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 11:56 odpowiedz
Nic się nie stanie, trzeba tylko pilnować właściwej temp. tłuszczu.
KLAUDIA 18  (zobacz profil)
12.02.2015 10:58 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie chcę zrobić pączki,ale nie wiem czy do całego tego przepisu jak chcę zrobić z drożdżami suchymi to trzeba dodać mleko jak tak to czy musi być gotowane.Robię pierwszy raz poczki
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 11:57 odpowiedz
Mleka nie trzeba zagotowywać. Suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką, reszta składników bez zmian.
Gość: Monika
12.02.2015 10:41 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz w życiu pączki i co??....i jestem z siebie dumna!!! wyszły pyszne i prawie idealne w kształcie...;)) Jak zwykle nie zawiodłam się na przepisie z MW. Doczytałam jeszcze porady dotyczące idealnego pączka i wszystko wyszło jak należy. Naprawdę polecam przepis IV! I koleżankom najbardziej smakowały!!!
Gość: cyga4
12.02.2015 10:17 odpowiedz
PILNE
Witam,Pani Doroto przez pomyłkę dodałam 1/2 mąki krupczatki,pomyliłam opakowania, czy kończyć pączki czy raczej dać sobie spokój i zaczynić ciasto od nowa?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 10:19 odpowiedz
Według mnie będzie dobrze, kończyłabym :).
Gość: cyga4
12.02.2015 10:24 odpowiedz
Dziękuję to lecę zagniatać
Gość: cyga4
12.02.2015 11:12 odpowiedz
Dziękuję
12.02.2015 12:58 odpowiedz
Wyszły wspaniałe i pulchniutkie z tą krupczatką i pierwszy raz mają obrączki.
Gość: Kamilla
12.02.2015 10:14 odpowiedz
W przepisie korzystałas z drożdży suchych czy swierzch ?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 10:17 odpowiedz
Nie ma znaczenia rodzaj drożdży, ale trzeba je odpowiednio przygotować: suche mieszamy z mąką, ze świeżych robimy rozczyn. Używam takich, jakie mam w danej chwili w domu.
łasuszka  (zobacz profil)
12.02.2015 09:14 odpowiedz
czy jak bym dała 8g drożdży w proszku zamiast 10g była by jakas duża różnica?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 09:56 odpowiedz
Nie.
Gość: gyggy
12.02.2015 08:38 odpowiedz
A jak zrobic z prawdxiwymi drozdzami?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 09:57 odpowiedz
Ze świeżymi drożdżami najpierw robimy rozczyn, tutaj link.
wmiesciezaraza  (zobacz profil)
11.02.2015 23:25 odpowiedz
To mój pierwszy raz :) Pąsie wyszły troszkę koślawe, ale pyszne. Spanikowałam odrobinę na początku, bo ciasto było dość luźne, ale jak wyrosło już było ok - bardzo delikatne. Zamiast spirytusu dałam sok z cytryny i trochę whisky :P
Gość: OlaMa
11.02.2015 23:16 odpowiedz
Dylematy wieczorowa pora - paczki luskusowe, czy paczki IV? Bardzo prosze o pomoc w podjeciu decyzji :-)
I jeszcze jedno pytanie natury technicznej. Moj partner jest cukiernikiem I fantastycznie wyrabia ciasto. Wedlug wszystkich przepisow powinno rosnac min. godzine, natomiast to wyrobione fachowa reka mojego partnera po mniej wiecej 20-30 minutach "wychodzi" z miski. Co robic w tej sytuacji? Bardzo prosze o pomoc, jutro musze zrobic choc kilka paczkow :-).
Z gory bardzo dziekuje.
Pozdrawiam, Ola
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 23:20 odpowiedz
Według mnie pączki 4, choć są tutaj zwolennicy pączków luksusowych i jest ich sporo ;-). 
"Co robic w tej sytuacji?" Zmienić miskę na większą, serio :). 
pozdrawiam!
Gość: OlaMa
11.02.2015 23:34 odpowiedz
Bardzo dziekuje za tak szybka odpowiedz :-). Niesamowita strona, spedzam tutaj naprawde duzo czasu I juz nie raz rodzina na tym zyskala, haha.
Pozdrawiam serdecznie, Ola :-)
Gość: gabcia28
11.02.2015 23:14 odpowiedz
Czy mogę w tym przepisie zamiast 3 jaj dodać 2 żółtka + 2 jaja? Chciałabym, aby pączki wyszły stabilne i jednocześnie delikatne :)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 23:19 odpowiedz
Tak :).
11.02.2015 22:19 odpowiedz
Coś wspaniałego po prostu! To były moje pierwsze pączki jakie robiłam i jestem nimi zachwycona! Polecam serdecznie!
Gość: Ania
11.02.2015 21:41 odpowiedz
Pani Dorotko, przepis jest rewelacyjny! Moje pierwsze pączki wyszły pyszne - dzięki Pani :)) i połowy już nie ma :(
Gość: cndfhwophde
11.02.2015 18:59 odpowiedz
Świetny przepis, dziękuję za niego :) moje pierwsze pączki w życiu. Aż żałuję, że tak mało zrobiłam (wyszło tylko 16). a może to i dobrze ...?
Robiłam z mąką razową pół na pół z białą. Cukier dałam jasny muscovado bo innego nie miałam w domu, tylko 3 łyżki dałam. zamiast alkoholu sok z cytryny. smażyłam na oleju rzepakowym ... Nie mają jasnej obrączki, ale są świetne, pyszne. z konfiturą różaną :) pozdrawiam
rybka395  (zobacz profil)
11.02.2015 18:51 odpowiedz
co lepiej dac zamiast rumu???ocet czy spirytus???a cukier z prawdziwa wanilia????
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:56 odpowiedz
Spirytus. Może być cukier z prawdziwą wanilią, przynajmniej w części.
Gosiaczek34  (zobacz profil)
11.02.2015 16:32 odpowiedz
Nie mam cukru z prawdziwą wanilią,czy mogę go zastąpić zwykłym cukrem???Proszę o szybką odp.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:56 odpowiedz
Tak.
Gosiaczek34  (zobacz profil)
11.02.2015 18:59 odpowiedz
Dziękuje.Pączusie już wyrastają :)
Gość: Karolinaa
11.02.2015 19:01 odpowiedz
Ja nie miałam wanilii, nie dałam alkoholu, a jajko dałam 1 całe duże i 2 żółtka - wyszły rewelacyjne pączki
Magic Boy  (zobacz profil)
11.02.2015 15:55 odpowiedz
Witam, mam pytanie czy jak dodam do przepisu 2 razy więcej drożdży czy to wpłynie negatywnie na cały przepis - co się może wtedy stać ?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:57 odpowiedz
Tak, nie będą dobrze smakowały i pachniały, szybko stracą świeżość. 
Gość: Kaja
11.02.2015 15:53 odpowiedz
Dzien dobry, czy moge dodac sok i skorke z cytryny dla smaku, jak w przepisie I, dodac prawdziwa wanilie i osobno cukier, udekorowac skorka z pomaranxzy? I czy moge podwoic skladniki bez szkody dla paczkow? Przepraszam, to pewnie oczywiste. Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:58 odpowiedz
Tak - na wszystkie zapytania :).
Gość: ANIA
11.02.2015 14:27 odpowiedz
czy rum mozna zastapic spyrytusem?
Gosiaczek34  (zobacz profil)
11.02.2015 16:33 odpowiedz
tak
Gość: Ania
11.02.2015 14:23 odpowiedz
a moze byc spirytus zamiast rumu?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:58 odpowiedz
Tak.
Gość: justyna
11.02.2015 11:38 odpowiedz
jak zrobić rozczyn ? :(
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 11:40 odpowiedz
Gość: agnieszka
11.02.2015 10:47 odpowiedz
Witam! wczoraj i dzś zrobiłam pączki z tego przepisu dziś nawet z podwójnej porcij , są po prostu super wyrabiałam mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego, ale nie zawsze wychodzi mi ta jasna obwódka mimo tego ze po ukulaniu w ręcach lezą pod przykryciem ok.1,5 godz.Co może być przyczyną proszę o podpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 10:52 odpowiedz
Są zbyt mało wyrośnięte lub niedostatecznie wyrobione (ciasto jest zbyt ciężkie) lub tłuszcz nie jest dobrze rozgrzany.
Gość: zagubiona
10.02.2015 22:45 odpowiedz
Witam. Czy olej musi być świeży czy moze być po frytkach ? Czy paczki mogą przejść? Pytam bo chciałam zrobić je we frytkownicy i nie wiem co z olejem ...
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 10:52 odpowiedz
Nie może być po frytkach.
Tolkappiyar  (zobacz profil)
10.02.2015 21:47 odpowiedz
Postanowiłam nie czekać do czwartku i spróbować usmażyć dzisiaj - to była moja ostatnia próba robienia jakichkolwiek pączków, bo nigdy nie chciały wyjść. Wyszły cudowne, puszyste i bardzo smaczne! Część nadziałam, a części nie i te wyszły bardziej kształtne. Następnym razem jednak spróbuję nadziać po usmażeniu.
Gość: Marta
10.02.2015 19:42 odpowiedz
Udało mi się znaleźć w sklepie specjalną mąkę do smażenia, polecaną np. do faworków, podobno ciasto na niej świetnie wyrasta i nie nasiąka tłuszczem. Mam jednak wątpliwości, czy nada się do pączków - jej skład to w 82% zwykła mąka pszenna 00, a poza tym mąka z pszenicy durum (semola di grano duro), skrobia pszenna i 3% sody oczyszczonej i innego związku sody, którego polskiej nazwy nie mogę znaleźć :) Czy taka mąka nadaje się do pączków, czy jednak lepiej kupić zwykłą, pszenną, a tę "magiczną" zostawić do innych wypieków? Będę wdzięczna za radę! :)
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2015 19:43 odpowiedz
Nie znam takiej mąki, użyłabym zwykłej pszennej :).
Gość: Marta
10.02.2015 19:53 odpowiedz
Dziękuję, nie będę zatem ryzykować :) Jeszcze jedno pytanie - czy na pół porcji wystarczy jedno jajko?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2015 19:54 odpowiedz
1 duże.
Gość: Marta
11.02.2015 10:50 odpowiedz
Bardzo dziękuję!!! :)
12.02.2015 13:18 odpowiedz
To znowu ja - chciałam podziękować za wspaniały przepis! :) Wreszcie odważyłam się usmażyć pączki, są pyszne, lekkie, zupełnie jak w Polsce - bez porównania do włoskich bomboloni, którymi do tej pory musiałam się pocieszać w tłusty w czwartek :D Zamiast rumu dałam grappę, bo tylko to akurat było w sklepie :D W załączeniu "pączki IV" pozdrawiające z Włoch ;) Dziękuję! Marta
Gość: Hania
10.02.2015 14:19 odpowiedz
Pani Doroto, w związku ze zblizajacym się tłustym czwartkiem przeglądam Pani bloga. Jednak nie mogę się zdecydować który z przepisów wybrać. Który według Pani jest najbardziej godny polecenia?
Gość: Isia
10.02.2015 01:48 odpowiedz
Witam serdecznie, Czy mogłabyś mi podpowiedzieć, jakiej firmy konfitura jest smaczna i będzie dobrze komponowac się w pączkach?Najchętniej użyłabym dobrej jakości różanej,ale mieszkam w Walii (Cardiff) i oprócz kiepskiej marmolady różanej sprzedawanej w polskim sklepie,nie spotkałam się z przetworami z róży.
Czy mogę użyć do smażenia oleju z orzechów ziemnych?
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2015 10:43 odpowiedz
Konfiturę różaną w UK można kupić w sklepach tureckich lub przez internet. Zamiast można kupić dżem malinowy.
pozdrawiam!
ania.gra  (zobacz profil)
09.02.2015 22:10 odpowiedz
Czy mogę to ciasto przygotować dzień wcześniej wieczorem i na drugi dzień np po południu formować pączki ( po wyjęciu ciasta z lodówki odczekać troszkę aż się ociepli czy odrazu formować pączki) Dziękuje i pozdrawiam ciepło
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 22:29 odpowiedz
Zbyt długo dla ciasta, może przerosnąć. Po nocy należy pączki formować rano. Można wyrobić rano, schować do lodówki, po południu formować pączki. Ciasto w lodówce podwoi objętość więc już nie trzeba czekac na ocieplenie.
pozdrawiam!
Gość: gosc
09.02.2015 18:48 odpowiedz
Czy można zamias rumu dodać ekstrakt waniliowy ?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 22:00 odpowiedz
Tak.
Gość: quinia
08.02.2015 17:48 odpowiedz
Witam,
Wczoraj robilam paczki z tego przepisu.
Ogolnie wszystko szlo na poczatku dobrze. Rozczyn wyszedl ok. Ciasto po okolo 1 godz. wyroslo ale po wykrojeniu paczki juz nie chcialy rosnac. Usmazylam polowe i reszte zostawilam na dluzej bo myslalam ze potrzebuja czasu. Niestety oklaply calkowicie . Co moglo byc przyczyna? Chcialabym znowu wykorzystac ten przepis w tygodniu tylko boje sie ze spotka te paczki to samo co wczoraj.
Ile mniej wiecej powinien wazyc paczek przed smazeniem?
Przepis wydaje mi sie bardzo dobry mimo tego mojego malego niepowodzenia♥.
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:07 odpowiedz
Nie wiem, dlaczego za drugim razem nie urosły. Ale skoro 'oklapły' to może jednak wyrosły tylko rosły zbyt długo i 'przerosły'?
Nie ważyłam nigdy pączków przed smażeniem. Nie ma to dużego znaczenia, mogą być przecież mniejsze lub większe, ale może ok. 70 g.
Gość: Basia
08.02.2015 13:41 odpowiedz
Jajka dodać całe czy ubić wpierw białka?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:05 odpowiedz
W całości, nigdy do pączków nie ubijamy białek.
Gość: Basia
08.02.2015 13:15 odpowiedz
Witam serdecznie, czy jajka dodać całe czy wpierw ubić białka a następnie dodać żółtka?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:05 odpowiedz
Jajka dodajemy w całości.
Gość: angela6
07.02.2015 20:39 odpowiedz
Rewelacyjne pączki!!!! Przyjemnie się z nimi pracuje a efekt końcowy zniewalający. Są leciutkie, pulchniutkie, w ogóle nie chłoną tłuszczu. Zwiększyłam proporcje o 1/3 i wyszło mi 45 pączków ;-) Dałam tylko mniej cukru do ciasta bo bałam się, że za szybko się będą brązowiły i chyba to był dobry pomysł. Polecam wszystkim, którzy stoją jeszcze przed wyborem "tego najlepszego" przepisu na pączki.
RenataM  (zobacz profil)
05.02.2015 13:10 odpowiedz
Zrobiłam po raz 4. zaparłam się, że muszą wyjść :). Zamiast octu dodałam spirytus, oraz temperatura była wyższa ok 180 C. Jeszcze odrobine sa tłuste ale w smaku podobno dobre i mięciutkie (robione w dniu wczorajszym o 21)O to moje dzieło:
Kasia R-G  (zobacz profil)
04.02.2015 21:31 odpowiedz
Niestety nie mam cukru z wanilia ale mam ekstrakt waniliowy. Ile należy go dodać i czy użyć 70g cukru?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2015 12:15 odpowiedz
Można pominąć. Ekstrakt można dodać w miejsce rumu.
Kasia R-G  (zobacz profil)
05.02.2015 14:06 odpowiedz
Już za późno. Dodalam 1 łyżeczkę. Paczki wykrojniki, rosną i czekają na smażenie. Jak długo powinny wyrastac aby paczki były lekkie z jasną obwódka?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2015 14:24 odpowiedz
Do podwojenia objętości.
Kasia R-G  (zobacz profil)
06.02.2015 12:11 odpowiedz
Melduje ze pączki wyszły przepyszne. W końcu znalazłam swój przepis. O dziwo największy problem miałam ze smażeniem. Utrzymanie stałej temp.na kuchence elektrycznej nie jest łatwe. Wykrojone pączki formowalam w dłoniach i zostawiłam do ponownego wyrośnięcia na 45 minut. Smazylam w taki sposób ze górę paczka wkładał am na olej. Jasny obwódka się pojawiła na paczkach.
Gość: Zuza
04.02.2015 20:56 odpowiedz
Czesc! Przepis super, paczki pyszne, ale mam pewien problem. W czesci paczkow "skorka" oddziela sie od miazszu, miedzy nimi tworzy sie jakby poduszka. Sa upieczone, smaczne, ale oddziela sie skórka. Nie wiem z czego to wynika, gdyby np wszystkie wlozone na raz do pieczenia byly takie to moze temp, moze nienapuszone. Ale jest tak, ze czesc jest z poduszka a druga czesc wyjeta z tej samej partii pieczenia jest zupelnie normalna. Czy masz jakis pomysl z czego to moze wynikac? Pozdrawiam, Zuza
RenataM  (zobacz profil)
03.02.2015 11:24 odpowiedz
Z tego przepisu pączki robiłam już 3 razy, za każdym razem wychodzą za tłuste. Ogólnie są bardzo smaczne, mięciutkie. jaka przyczyna??
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 11:40 odpowiedz
Najprawdopodobniej zła temperatura smażenia, zbyt niska.
RenataM  (zobacz profil)
03.02.2015 11:53 odpowiedz
Kontroluję temperaturę termometrem cukierniczym i staram się aby była 175C.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 11:55 odpowiedz
A dodajesz rum lub sok z cytryny? To jest związane tylko z temperaturą lub z nieprawidłowym wyrośnięciem paczków/lub ich wyrobieniem. Ale wtedy nie byłby puszyste, ale zbite. Jeśli są puszyste - przyczyną jest temperatura.
RenataM  (zobacz profil)
03.02.2015 12:23 odpowiedz
Dodaję ocet :), ciasto wyrosło ładnie, ale na stolnicy już kuleczki nie podwoiły swojej objętości, może miałam za chłodno w mieszkaniu.
31.01.2015 15:34 odpowiedz
Pycha!!mięciutkie,delikatne,rosły w nocy na balkonie,rano tylko wykrawałam szklanką,smażyłam i nadziewałam strzykawką.Żadnego problemu z ciastem,wyrabiam rękoma,wcale nie długo.
[IMG]http://i61.tinypic.com/291kdxe.jpg[/IMG]
[IMG]http://i57.tinypic.com/m73no5.jpg[/IMG]
Gość: katebgn
31.01.2015 13:04 odpowiedz
Dzień dobry. Myśli pani, że z tego przepisu wyszlyby amerykanskie "oponki"?
Gość: Mada
05.02.2015 11:01 odpowiedz
Wyjdą - zrobiłam wg tego przepisu w zeszłym roku pączki z dziurką:) Z wycietych dziurek smażyłam mini pączki:)
Gość: Klaudia
28.01.2015 13:16 odpowiedz
Witam serdecznie i bardzo proszé o szybka odpowiedz. Mam takie pytanko o tluszcz na jakim pani smazy , wiem podawal juz pani linka o olejach, ale bardzo bym prosila o to zeby pani mi napisala na jakim tluszczu przewaznie pani smazy?do tej pory smazylam na smalcu, ale boje sie probowac na oleju slonecznikowym czy rzepakowym i czy sie chce czy nie zawsze bedzie ten podsmak. Poza tym nurtuje mnie tez roznica czy jest jakas jak sie smazy na smalcu a jaka na oleju w sensie czy to ma duzy wplyw na poczki np. czy po smalcu pojawia sie obwudka na paczku a po oleku nie, albo ze olej bardzo spali albo szybciej ?Bardzo prosze o odpowiedz.
28.01.2015 13:36 odpowiedz
bez względu na rodzaj tłuszczu musisz pilnować temperatury, obrączka jasna na pączku to tylko efekt właściwego wyrośnięcia ciasta i napuszenia pączka już po uformowaniu, zamiast smalcu polecana była przez Dorotkę Planta, posmak o którym mówisz dotyczy wg mnie oleju słonecznikowego, na którym nie powinno się smażyć, rzepakowy jest neutralny w smaku (ale to kwestia gustu)
pzdr
aga
Gość: pudlina
09.02.2015 10:56 odpowiedz
rzepakowy na pewno lepszy bo ma wysoką" temp dymienia" a słonecznikowy niską. to i będzie zdrowiej :) paczki z tego przepisu wychodzą super :) dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 16:06 odpowiedz
Przeważnie na rzepakowym. Nie lubię pączków na smalcu, ale to kwestia gustu :). Różnica jest tylko w olejach, w ich temp. dymienia, niektórych nie wolno używać do głębokiego smażenia - warto o tym poszukać w internecie.
Gość: br
26.01.2015 22:42 odpowiedz
wygladaja znakomicie! :-)
Gość: ZONE
24.01.2015 10:25 odpowiedz
Dortko, czy mogę prosić o podlinkowanie słowa "tutaj", w poniższym komentarzu,
gdzie kierujesz do opinii na temat najlepszego Twoim zdaniem przepisu na pączki?

Chodzi o ten komentarz "Warto czytać komentarze :). Odpisałam już m.in. tutaj."- niestety link nie działa.
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2015 12:14 odpowiedz
Może napiszę raz jeszcze: wszystkie przepisy są dobre, każdy trochę inny. Dla początkujących zawsze polecam pączki z przepisu 1 (ja też się na nich uczyłam, to bardzo wdzięczny przepis :). Pączki z przepisu 4 są bardzo dobre, również pączki z różą i bomboloni. Pączki z żółtkami są bardziej delikatne, rozpływające się w ustach (np. luksusowe), pączki z całymi jajkami bardziej stabilne, ciasto trudniej zepsuć (np. kajmakowe) ;-).
Gość: Angela
24.01.2015 00:03 odpowiedz
Czy zamiast rumu można dać spiritus?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2015 12:22 odpowiedz
Tak.
Gość: LAURA LE
23.01.2015 22:18 odpowiedz
To moje pierwsze paczki -wyszly piekne,puszyste z piekna obwodka i nie nasaczone tluszczem. Dziekuje !
Pieklam w frytkownicy a zamiast rumu dodalam koniak.
23.01.2015 11:37 odpowiedz
Dorotko genialne sa te paczki. Po raz pierwszy skorzystałam z przepisu rok temu i już wiem,że mimo , iż będę wypróbowywac inne Twoje przepisy tym pozostane wierna. Pozdrawam
Lili An  (zobacz profil)
17.01.2015 17:57 odpowiedz
Tak się zastanawiam, czy mogłabym do nadziewania użyć powidel śliwkowych, czy to byłoby jednak świętokradztwo? A tak na marginesie dodam, że od 2 godzin wertuję wszystkie przepisy na pączki, porównuje, czytam komentarze, i jak nie wiedziałm, które usmażyć 2 godziny temu, tak nie wiem nadal... A przez te 2 godziny już bym prawie miała pączka w łapce ;-) Może co weekend inne :-)
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 20:40 odpowiedz
Pewnie, można :).
Lili An  (zobacz profil)
18.01.2015 17:35 odpowiedz
Skorzystałam ostatecznie z tego przepisu. Jest świetny! Nie wiem zatem, czy będe co weekend testować pozostałe, skoro ten jest tak dobry. Właściwie to nie byłam pewna, czy coś mi z nich wyjdzie, bo po długim namyśle zagniotłam ciasto wczoraj wieczorem, ale nie chciało mi się już smażyć paczków. Zapakowałam ciasto do lodówki z zamiarem smażenia rano, ale ostatecznie smażyłam o 3 po południu. A mimo to pączki pięknie wyrosły i niemal każdy miał obrączkę, o jakiej marzy każdy pączkomaniak :-)
Lili An  (zobacz profil)
18.01.2015 18:11 odpowiedz
Dodam jeszcze, że w tym przepisie super jest to, ze sa całe jajka. Pączkom to w najmniejsyzm stopniu nie szkodzi, a ja nie kombinuję, co zrobić z białkami :-) Mam już kilka pojemników białek zamrozonych i nie zależy mi na powiększaniu kolekcji :-) A tu jeszcze jedna fotka moich pączków, z których jestem baaaardzo dumna :-)
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2015 18:12 odpowiedz
Też byłabym dumna :). Wyglądają lekko i puszyście, po prostu idealne pączki :).
Gość: lenka
14.01.2015 18:24 odpowiedz
robie akurat te paczki ale wyszło mi geste ciasto czy takie ma byc?
Beata76  (zobacz profil)
11.01.2015 20:46 odpowiedz
Dzis po raz drugi upieklam te wspaniale pączki. Tym razem na klarowanym maśle. Są wspaniale;)) dziekuje za ten przepis. Od tak dawna mialam ochote na takie pyszne pączki;)) zniknely juz...
Gość: Ilona
08.01.2015 16:05 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam pączki i wyszły wyśmienite . SUPER RECEPTA
Gość: ewa k
29.12.2014 04:54 odpowiedz
Witam czy można te pączki robic na mące typu " strong", czy lepsza jest zwykła?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 14:12 odpowiedz
Tak, można, prawdopodobnie nalezy jej dodać odrobinę mniej.
Gość: ewa k
29.12.2014 20:48 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedz
Gość: anna
22.11.2014 22:56 odpowiedz
Paczusie super. Pierwszy raz robilam i musze przyznac ze sie obawialam czy co mi wyjedzie! Aaaaaa :-)
justynakowal  (zobacz profil)
20.11.2014 19:35 odpowiedz
:)
Gość: Ania
05.11.2014 21:26 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie, które z pani przepisów na pączki uważa pani za najlepszy? Z góry dziękuję za odpowiedź.
I jeszcze przy okazji - serdecznie gratuluję strony i pasji przede wszystkim. Od jakiegoś czasu namiętnie korzystam z Pani przepisów i muszę przyznać, że wraz z przyrostem kilogramów dostrzegłam również przyrost moich umiejętności :).
Gość: Ania
05.11.2014 22:48 odpowiedz
Już znalazłam odpowiedź w komentarzach :)
Pozdrawiam
Gość: Kiciak
01.09.2014 10:02 odpowiedz
witam, chciałabym upiec te pączusie, ale koniecznie muszą być w wersji mini, takie na 2 gryzy. Czy te z tego przepisu będą równie pyszne jak w normalnej wielkości czy jednak lepiej skorzystać z innego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2014 11:39 odpowiedz
Tak, bez problemu wyjdą.
ipoblocka  (zobacz profil)
22.06.2014 20:43 odpowiedz
Witajcie! tak pysznych pączków i tak prostych w wykonaniu nigdy nie jadłam ! Są pyszne ,lekkie i zawsze się udają ! Polecam wszystkim!! Rewelacja !! Gratulacje dla Autorki przepisu!!
Celina13  (zobacz profil)
07.06.2014 21:46 odpowiedz
Proba druga :) oby sie udalo, bo mam taaaaka ochote na te paczki...mmmm
Celina13  (zobacz profil)
07.06.2014 00:28 odpowiedz
moje niestety sie nie udaly...:( za dlugo rosly i w sumie przy podnoszeniu opadaly...no coz jutro tez jest dzien wiec jak tylko przyjde z zakupow z jajkami to zabieram sie znowu ;)

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    



do góry