Ładowanie strony

Ładowanie...

wtorek, 25 stycznia 2011

 	Pączki (przepis IV)

Pączki lepsze niż od Bliklego?

Niemożliwe?

A jednak!

Z 'Moimi Wypiekami' nie ma rzeczy niemożliwych! ;-)

Składniki na około 20 - 25 sztuk:

  • 600 g mąki pszennej + kilka łyżek do podsypywania
  • 3 małe jajka
  • 100 g masła, roztopionego
  • 70 g cukru z prawdziwą wanilią
  • pół łyżeczki soli
  • 2 łyżki rumu
  • 250 ml letniego mleka
  • 20 g świeżych drożdży lub 10 g drożdży suchych
  • olej, do smażenia
  • konfitura lub krem budyniowy, do nadziewania

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe.

Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą lub kremem, jeśli nie zrobiliście tego wcześniej.

Jeszcze ciepłe lukrować lub pudrować.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki gorącej wody

Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru.

Jasna 'obrączka' na pączkach - tworzy się, gdy pączek jest pięknie wyrośnięty, napuszony i lekki jak chmurka. Wtedy unosi się na powierzchni oleju bez problemów. Nie ma na tą 'obrączkę' wpływu przykrywanie garnka pokrywką podczas smażenia lub nalewanie oleju tylko do połowy ich wysokości. To mity. Oleju musi być na tyle dużo, by pączek swobodnie w nim pływał i nie dotykał dna.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, i dalej postępować wg przepisu.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Smacznego :-).

 	Pączki (przepis IV)

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z tej strony.

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 41)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (914)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    
iduna profil
15.10.2016 16:11 odpowiedz
Zrobiłam :-)
Wszystko pięknie rosło, oczywiście białej obwódki brak. Smakowo super :-)
Ale są brzydkie. Mialam ogromny problem z przenoszeniem wyrośniętych (super urosly) pączków spod sciereczki do tłuszczu. Z wierzchu byly ładne okragle ale dół się niszczył, byl taaaki delikatny ze inaczej sie nie dało :( dlatego sa brzydkie..

Co zrobiłam zle? Co robić inaczej?
Wrzucalam wierzchem na tluszcz, spodem do gory i trochę wyrastalo podczas smazenia.

Robiłam na próbę z 1/3porcji, wyszlo 8 ale jeden poszedł do kubła, bo sie zrobil w łódeczkę podczas smazenia i na srodku stał tluszcz ktory wsiakl.
Esme profil
15.10.2016 17:08 odpowiedz
Może spróbujesz każdy pączek położyć do wyrastania na kwadracie z papieru do pieczenia. Przenosisz później pączek razem z nim, wkładasz na tłuszcz, papier odklejasz delikatnie. Czasami lekko podsmażam na jednej stronie, tej ładniejszej, odwracam na tę spodnią, smażę a górę jeszcze dosmażam. Ufff...nieco pokrętnie;)
iduna profil
15.10.2016 18:02 odpowiedz
Moze, choć z drugiej strony ogladalam różne filmiki na youtube i nie wiem jak to zrobić albo co zrobilam źle, ze nie mogłam zrobić jak tu:
https://youtu.be/GPPkXaZpTBs

To jak ta Pani przenosi te paczki w 2:48..
Co zrobiłam zle? :/
Esme profil
15.10.2016 19:38 odpowiedz
Może pączki lekko przerosły...są na całych jajkach i chyba nie powinny być aż tak delikatne.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2016 21:42 odpowiedz
Zgadzam się z Esme, musiały za długo rosnąć i lekko przerosły.
justynaBH profil
06.10.2016 17:27 odpowiedz
Te paczki to jeden z tych przepisow do ktorych niepowinno sie czesto zabierac...zjesz jednego,dwa,trzy...i oby tylko!
Natalia... profil
27.04.2016 09:48 odpowiedz
Najlepsze pączki jakie kiedykolwiek zrobiłam i jadłam! Pierwszy raz użyłam tego przepisu i wiem, że zagości u mnie na stałe! Kolejny przepis z tego bloga i kolejny w 100% udany
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2016 10:16 odpowiedz
Piękne pączusie :).
bazylia49 profil
05.03.2016 22:04 odpowiedz
Wyszly super z powidlami od mamy na tlusty czwartek,pierwszy raz robilam .
mundok19 profil
27.02.2016 20:54 odpowiedz
;)
ania.s-1109 profil
16.02.2016 17:22 odpowiedz
mmmmm... Pyszne! :)
wiesiapom profil
06.02.2016 17:30 odpowiedz
Drugie podejście do pączków i ...udane :) przy pierwszym podejściu wyszły surowe w środku, bo za mocno podgrzałam olej, dopiekłam w piekarniku i zrobiły się twarde. Poszukałam rad na innych blogach i jeśli innym mogę pomóc podpowiadam:
1. temperaturę oleju sprawdzałam wkładając do garnka drewniany patyk od szaszłyków - gdy tworzyły się bąbelki wokół niego temperatura była ok, pączki leciutko się bujały, utworzyła się obrączka i pączki pięknie urosły
2. po wyrobieniu ciasta nie obtaczałam go mąką, ale delikatnie natarłam dłonią natłuszczoną olejem, jak formowałam pączki do II wyrastania również tak zrobiłam i dzięki temu tłuszcz się nie palił, nie dymił - polecam
3. przy I wyrabianiu nie wlewałam od razu całej porcji mleka i ciasto dzięki temu niezrobiło się kleiste i niemożliwe do uformowania
wanda-teresa profil
05.02.2016 09:47 odpowiedz
Robilam po raz pierwszy.Wyszly pyszne,a jaki zapach. Dziekuje za przepis.
EwaOLa profil
04.02.2016 22:53 odpowiedz
Bardzo dobre
dorawin profil
04.02.2016 17:09 odpowiedz
Czy można z tego ciasta zrobić oponki? Chciałabym podzielić porcję ciasta na pół i usmażyćbi pączki, i oponki.
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2016 17:27 odpowiedz
Pewnie :).
dorawin profil
04.02.2016 19:39 odpowiedz
Dziękuję!
aniosa2371 profil
04.02.2016 15:52 odpowiedz
Pyszne, łatwe w przygotowaniu, nawet na drugi dzień miękkie.
izetta profil
04.02.2016 14:48 odpowiedz
Przepis cudowny, maszynowo idzie jak burza, a oto co stworzyłam,
otrivin profil
04.02.2016 14:24 odpowiedz
Wyśmienite :)
Buniuś profil
04.02.2016 14:21 odpowiedz
i jeden :)
Esme profil
07.02.2016 08:19 odpowiedz
Piękne pączusie:)
Buniuś profil
07.02.2016 22:54 odpowiedz
dziękuje, bardzo lubię ten przepis:)
Buniuś profil
04.02.2016 14:20 odpowiedz
te pączki smakują jak bomboloni, bo i skład jest prawie identyczny.
Buniuś profil
04.02.2016 14:19 odpowiedz
jak dla mnie najsmaczniejsze:) a w środku z kremem budyniowym, takie lubię najbardziej.
dorawin profil
04.02.2016 14:58 odpowiedz
Można wiedzieć, z jakiego przepisu krem budyniowy? Wyglądają apetycznie!
Buniuś profil
04.02.2016 20:36 odpowiedz
witam, krem budyniowy robiłam na "oko" pół litra mleka, 30 gram mąki pszennej, 30 gram mąki ziemniaczanej, 3 jajka i 3 łyżki cukru z wanilią. mleko z cukrem zagotować, część mleka wymieszać z mąkami, i jajkami, przetrzeć przez sitko dodać do gorącego mleka, zagotować ciągle mieszając. i już jest :)
dorawin profil
04.02.2016 21:13 odpowiedz
Dziękuję!
kala17 profil
04.02.2016 12:53 odpowiedz
Wczoraj pączki zagościły na moim stole i są pyszne!!! Nigdy nie chciała mi wyjść oponka a tu proszę piękna oponeczka w koło. Mąż zabrał do pracy to wszyscy pytali czy to kupne, bo tak ładnie wyglądały ;) Za rok tez je na pewno zrobię ;)
Także polecam serdecznie ;)
Kinga_1 profil
03.02.2016 19:24 odpowiedz
A tak wyglądają moje upieczone pączki z tego przepisu. Smakowo: w pierwszy dzień super puszyste i smaczne, na drugi dzień już gorzej . W ten sam dzień piekłam pączki warszawskie i mimo, że mniej puszyste i mniej wyrastają to jak dla mnie są smaczniejsze, na drugi dzień smakują tak samo dobrze. Jednak na jutro robię jednak te pączki :)
vanilla_sky profil
02.02.2016 23:42 odpowiedz
Tyle tych przepisów na pączki, że już nie wiem, który zrobić :/ robiłam chyba większość (I, II, IV, luksusowe, z różą, dyniowe, bomboloni), ale w sumie to nie pamiętam które jakie były i co roku ten sam dylemat jakie zrobić czy może jakieś z nowego przepisu, jak te niemieckie...
a Ty masz jakieś swoje ulubione ?
sywlek profil
02.02.2016 23:34 odpowiedz
Dorotko, które paczki sa najlepsze na drugi dzien? nie wiem na które się zdecydować. Czy ma znaczenie ile jaj jest w przepisie?
pjola1 profil
03.02.2016 11:56 odpowiedz
Osobiście polecam warszawskie, bardzo świeże na drugi dzień.
sywlek profil
03.02.2016 17:57 odpowiedz
dziekuje :)
dorawin profil
02.02.2016 21:08 odpowiedz
Witam. Od kiedy mam maszynę, pączki nie stanowią dla mnie problemu. Ale nadziewanie to masakra! Macie może jakieś sprawdzone akcesoria do tego celu? Rękaw i tylka budzą moje wątpliwości, wymagają użycia obu rąk, a jak trzymać pączek? :) może ktoś doradzi jakąś sprawdzoną szprycę?... Pozdrawiam!
nika_j profil
02.02.2016 21:55 odpowiedz
Zakładam białą bawełnianą rękawiczkę na lewą rękę i trzymam nią gorący pączek, a prawą uzbrojoną w rękaw cukierniczy z tylką 230, napakowany dżemem malinowym, szprycuję namiętnie. :) Mąż w tym czasie pilnuje pączków, smażących się we frytkownicy. Robota idzie taśmowo i sprawnie, albowiem gorące pączki przyjmują dżem w każdej ilości dość gładko. :))
dorawin profil
02.02.2016 22:48 odpowiedz
Ha, więc potrzebny jeszcze mąż... Już widzę mojego, jak pilnuje pączków... Nie byłoby co nadziewać i problem by się rozwiązał :) Obsługa rękawa z tylką jedną ręką wydaje mi się niemożliwa, ale może jak poćwiczę... Myślę raczej o dużej " strzykawie",ale solidnej, sprawdzonej...
Bardzo Dziękuję za odpowiedź, życzę udanych pączków!
nika_j profil
03.02.2016 08:20 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie. :))
agnsud profil
03.02.2016 09:35 odpowiedz
Kupiłam taki sprzęt, będę testować. 3,90 w aptece :)
dorawin profil
03.02.2016 11:16 odpowiedz
Fajna strzykawka, szkoda, że nie widać na zdjęciu, jak długi ten czubek... Jaka jest pojemność? Podejrzewam, że niewielka, ale za to pewnie jest szczelna... Używając mojej dotychczasowej "szprycy" upaprałam wszystko wokół... Bardzo proszę o podanie wyniku testowania, bo cena sprzętu jest kusząca!:)
Dziękuję i pozdrawiam!
dorawin profil
03.02.2016 11:18 odpowiedz
...a nie, przepraszam, jednak widać czubek, zdjęcie mi się źle otworzyło...
agnsud profil
03.02.2016 13:17
Tutaj zbliżenie końcówki, ma jeszcze dodatkowo mniejszą nakładkę - więc wygląda na wielofunkcyjną ;). Pojemność strzykawki 100 ml.
U mnie ma posłuzyć do nadziewania eklerów kremem z daquasa ale i do pączków powinna się nadać
Esme profil
03.02.2016 17:11 odpowiedz
Jak najbardziej do pączków się nadaje, potwierdzam na podstawie własnego doświadczenia:) Jedynie ten gumowy elemencik po jakimś czasie się zużywa i wtedy strzykawka do wymiany, aczkolwiek u mnie to nastąpiło po roku.
dorawin profil
03.02.2016 20:16
Dobra wiadomość - sprzęt niedrogi, pomysłowy i jeszcze można precyzyjnie odmierzać porcje dżemu :) z aptekarską dokładnością!
Dzięki, dziewczyny!
agnsud profil
04.02.2016 11:35
Oj, rok za 3,90 to do zaakceptowania ;)
izetta profil
01.02.2016 18:52 odpowiedz
Hej, mam zamiar w czwartek zrobić pączki z tego przepisu. Mam jedno pytanie, jak je przechować do piątku, bo w piątek zabiera je mama do pracy, ewentualnie jak je odświeżyć.... czy można je jakoś odgrzać?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 19:05 odpowiedz
Przechowujemy w temp. pokojowej pod kloszem do ciasta. Kolejnego dnia najlepiej odświeżać w mikofali bezpośrednio przed podaniem.
justyna76 profil
01.02.2016 16:48 odpowiedz
Czy mozna wyrobic ciasto wieczorem i przechowac w lodowce az do nastepnego popoludnia/wieczoru?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 19:06 odpowiedz
Niestety, zbyt długo dla ciasta. Opadnie i może się już nie podnieść. Po 12 - 14 godz. trzeba już je formować.
magdazawa profil
31.01.2016 05:36 odpowiedz
Moje pierwsze podejscie do paczkow-ciasto pieknie wyroslo, paczki ladnie uformowane z nadzieniem podwajaly objetosc I nagle prawie wszytstkie zaczely sie rozlazic I dzem wyplywac. Byly solidnie sklejone, czesto pieke rozne bulki I drozdzowki z nadzieniem I nigdy mi sie takie cos nie przytrafilo, jakies pomysly? Szybko przelozylam do papilotek I upieklam, pyszne buleczki wyszly, ale to nie to samo co prawdziwe paczki...
Ania77 profil
30.01.2016 19:58 odpowiedz
Najlepsze paczki jakie udalo mi sie zrobic. 2 Cale jajka zastapilam 4 zoltkami plus jedno cale. Rewelacja !!!
magdalena91 profil
04.02.2016 14:45 odpowiedz
Zrobilam tak samo, tez dałam 4 żółtka i jajko. Właśnie czekam aż sie napusza:))
mojakuchnia profil
30.01.2016 18:31 odpowiedz
Pączki są przepyszne :-) Zawsze wychodziły mi pączki nieco gliniaste, a te są lekkie, mięciutkie i wyglądają jak prawdziwe pączki. Jeszcze ta skórka pomarańczowa i pomada...mmm (też z Pani przepisu). Dziękuję serdecznie za przepis.
beatka1970 profil
30.01.2016 15:23 odpowiedz
Dzień dobry! Proszę o pomoc bo ja chyba jakieś beztalencie jestem, syn ma dziś imieniny a moje pączki wyglądają jak zelówki. Wyrobiłam dokładnie ciasto wg przepisu. Ciasto było strasznie rzadkie. Podsypałam wiec odrobinę mąki by chociaż zaczęło się kleić. Kleiste ciasto faktycznie wyrosło, 3 krotnie podwoiło objetość. Rozwałkowałam ciasto wykroiłam pączki, kiedy one sie napuszyły były tak delikatne że nie mogłam ich zdjąc by włożyć do garnka i smażyć. Wieć zściagałam je delikatnie łopatka ale ciasto zaczęło się ciągnąc i tracić kształt, przez co stały sie takie jakbym wlewała ciasto na kluski do garnka. W końcu je usmażyłam, po pieknej otoczce ani śladu, a w smaku pychota. Co ja robię nie tak? Już 3 razy próbowałam i ciagle to samo. Mąż mi dokucza, że taniej byłoby ze sklepu kupić, dodam, że również mieszkam w Anglii i użyłam wszystkich anielskich produktów.
Lili An profil
30.01.2016 18:29 odpowiedz
Witaj Beatko. Jesteś pewna, że wszystko było dobrze odmierzone? Robiłam te pączki już kilka razy. Pół godziny temu znowu zagniotłam na nie ciasto i to, że było to ciasto rzadkie jest ostatnią rzeczą, jaką mogłabym o nim powiedzieć. Może użyłaś dużych jajek zamiast małych? To mogło wpłynąć na konsystencję ciasta.
nika_j profil
30.01.2016 18:50 odpowiedz
Ciasto nie powinno "potroić objętości", ale najwyżej ją podwoić podczas wyrastania, ono po prostu przerosło, dlatego było trudne w formowaniu. Z alkoholu nikt jeszcze pączków nie wyprodukował.
Agawcia profil
18.01.2016 22:35 odpowiedz
W ktorym momencie mozna dolac spirytusu do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2016 10:35 odpowiedz
Zamiast rumu, podczas dodawania wszystkich składników do wyrośniętego już rozczynu.
Agawcia profil
19.01.2016 11:03 odpowiedz
Dziekuje
wewa22 profil
15.01.2016 18:45 odpowiedz
Dorotko, czasem w pączkach robi się bąbel powietrza i wtedy nasiąkają tłuszczem, ten bąbel robi się przy wrzuceniu pączków na tłuszcz o odpowiedniej temperaturze, jaka może być przyczyna, może za długo wyrastały albo za krótko?
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2016 23:44 odpowiedz
Tak, prawdopodobnie winny jest zbyt długi czas wyrastania już po uformowaniu pączków. Zbyt krótki czas - będą ciężkie i nie powstanie 'obrączka'. Trzeba wbić się dokładnie w ten czas 'pomiędzy'. Nie zauważyłam jednak, by nasiąkały przez to mocniej tłuszczem, powstaje jedynie dziura.
bombelek profil
27.12.2015 18:22 odpowiedz
Z podanych proporcji wyszła niestety rzadka breja, żeby pączki się nie rozpłynęły musiałam dosypać mąki i to dużo, a cukru wg mnie jest za mało w przepisie, bo dałam więcej niż trzeba, a ciasto i tak nie miało smaku. Nie wiem gdzie tkwi błąd. W każdym razie ostatecznie wyszły mięciutkie i puszyste, takie jak trzeba, czyli dosypanie pomogło. Ogólnie się udały.
Haniiia88 profil
21.09.2015 20:13 odpowiedz
To nie takie trudne ;)
Esme profil
21.09.2015 21:18 odpowiedz
Cóż za apetyczne pączusie:)
Aga Mars profil
22.09.2015 15:59 odpowiedz
Wygladaja smakowicie :)
wiesia.and.company profil
19.06.2015 17:09 odpowiedz
Och, jakie rumiane, jak świeżo wysmażeni na słońcu plażowicze :-) Przyciągają wzrok :-)
Buniuś profil
18.06.2015 23:34 odpowiedz
i już czekają na zjedzenie
Aga Mars profil
19.06.2015 10:57 odpowiedz
Czy ty to wszystko wczoraj upieklas???? :) Piekne wypieki :)
Buniuś profil
19.06.2015 15:01 odpowiedz
dziękuje, wszystko nie, ale pączusie i owszem:) bardzo lubię piec ale jeszcze bardziej jeść :)
Aga Mars profil
19.06.2015 16:35 odpowiedz
:D
Esme profil
19.06.2015 14:06 odpowiedz
Jakie kształtne:)
Buniuś profil
18.06.2015 23:33 odpowiedz
a to moja największa słabość :) zawsze przygotowywałam pączki na samych żółtkach, ale ten przepis jak dla mnie jest lepszy, z ciastem o wiele lepiej się pracuje.polecam wszystkim taka odmiana dla truskawek :)
matmar profil
16.04.2015 10:10 odpowiedz
Pączki też "za mną" i faktycznie wcale nie trudne i smaczniutkie :)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2015 10:18 odpowiedz
Idealne!
Aga Mars profil
17.04.2015 11:54 odpowiedz
Wygladaja bardzo smakowicie :)
matmar profil
17.04.2015 15:54 odpowiedz
dzięki wielkie ! muszę przyznać że pączki z tego przepisu smakują jak te które kiedyś robiła moja babcia :)
Aga Mars profil
17.04.2015 16:47 odpowiedz
No to cudnie, mozesz powspominac... :)
Gość: manio1933
06.03.2015 16:00 odpowiedz
Niezłe pączki
aniade profil
22.02.2015 20:33 odpowiedz
Pączki pyszne!
Merc. profil
20.02.2015 08:40 odpowiedz
Moje pączki w wersji zmniejszonej, do wyboru - z białym lukrem, różowym - aroniowym i czekoladą. Drugie to pączki wliczywszy ubiegłoroczne i nadal trudno mi opanować temperaturę na patelni. Wyobrażam sobie, że już przy siódmym pieczeniu byłoby łatwiej, ale to wypada za parę lat! Może ktoś z Państwa pokusi się o zestaw porad odnośnie smażenia - im więcej szczegółów, tym lepiej. Do tej pory - dzięki komentarzom - zaopatrzyłam się w termometr cukierniczy i olej kokosowy. Pozdrawiam!
wiesiapom profil
09.02.2016 11:31 odpowiedz
ja sprawdzam patyczkiem drewnianym do szaszłyków, jak tworzą się bąbelki wokół niego ok, jak za mocno pączki brązowieją - zestawiam na chwilę garnek z palnika po prostu; pączków po wyrobieniu nie obtaczam mąką ale delikatnie nacieram wyolejowaną dłonią :) tłuszcz dzięki temu się nie pali i nie śmierdzi w całym domu :)
Merc. profil
09.02.2016 16:29 odpowiedz
Dzięki! W tym roku udały się te z różą, im większe, tym lepsze. To znaczy udała się ponad połowa, reszta minimalnie za bardzo wchłonęła tłuszcz. Pozdrawiam
Gość: magda
17.02.2015 21:48 odpowiedz
Pani Doroto, Pani wszystkie wypieki są doskonałe, proszę się nie porównywać do tego chłamu który obecnie sprzedają u Bliklego i to za niebotyczną cenę. Obecnie pączki z marketu są lepsze niż u niego. W Wawie byłam przejazdem i skusiłam się bo to słynna cukiernia. Jedyne czego się najadłam to wstyd przed znajomymi gdy przyniosłam stare, kiepskiej jakości ciastka. Pierwsza uwaga warszawiaków: trzeba było zapytać, najlepsze pączki na Górczewskiej (o ile dobrze zapamiętałam). Następnym razem właśnie tam pójdę, albo upiekę pączki z ziemniakami z Pani przepisu. Blikle może lizać za przeproszeniem Pani buty.
Gość: joan.na30
17.02.2015 19:56 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :) Paczki rosly w lekko nagrzanym piekarniku i widocznie to nie byl dobry pomysl. Zawsze sprawdza sie jednak przy pieczywie, ktore pieke dosc czesto i ciasto na nie rosnie w piekarniku bezproblemowo. W niedziele sprobuje jeszcze raz :)
16.02.2015 11:25 odpowiedz
fantastycznie pracuje się z tym ciastem, po prostu fantastycznie!
chociaż w smaku lepsze pączki z przepisu I :)
Gość: joan.na30
15.02.2015 15:30 odpowiedz
To ja nie wiem, co ja zrobilam zle, skoro te paczki wszystkim wychodza, a mi nie :( Pieke od kilku lat i jeszcze sie nie zdarzylo, zeby mi jakis wypiek sie nie udal. Wrecz przeciwnie. W tym przypadku, ciasto po uformowaniu i drugim wyrastaniu, przy podnoszeniu go z blaszki, sie zapadlo. Czyzby za krotko rosly?
Gość: Balba
16.02.2015 10:20 odpowiedz
raczej rosły za długo. może masz bardzo ciepło w domu? albo w tym czasie robiłaś też coś w piekarniku i w kuchni zrobiło się gorąco? ;)
drożdże sfermentowały i ciasto się zapadło - uszły bąbelki.
u mnie stało się coś podobnego przy korzystaniu z przepisu I i uważam, że to jest jednak przyczyna. dom bardzo ciepły i 1,5 h wyrastania I okazało się być za długie.
trzeba jednak kierować się metodą podwojenia objętości.
Gość: Zoe
13.02.2015 21:22 odpowiedz
Robiłam z tego przepisu po raz pierwszy w życiu pączki. Wyszły boskie! Jedyną modyfikacją było to, że posypałam cukier puder na wierzchu ,a nie lukier bo tak lubię najbardziej :) a do środka zaaplikowałam masę krówkową o smaku advocata! polecam!
Gość: Rui
13.02.2015 21:18 odpowiedz
Przepyszne! Zrobiłam z nadzieniem kokosowym i jestem mega zadowolona. Moi znajomi powiedzieli, że to najlepsze pączki jakie mieli okazje jeść. ^^ Niestety nie wyszła mi tak piękna obwódka jak Pani, miejmy nadzieję, że za rok się uda. :D
aniade profil
13.02.2015 19:43 odpowiedz
Pączki pierwsza klasa. Na drugi dzień równie pyszne.Dzięki za przepis!
kati6685 profil
13.02.2015 18:26 odpowiedz
Te pączki to zdecydowanie mój faworyt:) Dziś były równie świeże i mięciutkie!
KasiaT. profil
13.02.2015 15:38 odpowiedz
Witam :)
Pączki wyszły super - są puszyste, pięknie pachną i świetnie smakują. Polecam przepis !! Pozdrawiam :)
Gość: Kina30
13.02.2015 13:44 odpowiedz
U nas dziś Tłusty czwartek skorzystałam z tego przepisu i wyszły super paczki; ) Pierwszy raz w życiu robilam i jestem z siebie dumna;) a właściwie to podziękowania należą się za super przepis. Wczoraj dotarły do mnie zamówione książki pani autorstwa i jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam
Tolkappiyar profil
13.02.2015 12:56 odpowiedz
A oto moje wczorajsze pączki :) Dzisiaj je dojadamy i są ciągle bardzo smaczne, wiec jedyne, co mi pozostaje, to dokupić tylkę do nadziewania pączków na przyszły rok. Zabawy miałam z nadzieniem sporo :D
Gość: Anna
13.02.2015 10:06 odpowiedz
Witam! Pani Doroto potrzebuję porady zamieżam dziś zrobić pączki spóżniony tłusty czwartek:)Chciałabym jednak nadziewać je po usmażeniu ale czy zwykła szczykawka apteczna da rade czy nadzienie niebędzie zbyt płytko włożone ?Może ma pani jakiś pomysł jak to zroić? tj. jak najlepiej nadziać je. Przy okazji który przepis jest według Pani najlepszy do wykonania?Pozdrawiam Anna.
Natsumi96 profil
04.06.2015 20:17 odpowiedz
Oczywiście, że strzykawka apteczna będzie w porządku :) Ważne, żeby była po prostu dość długa i wąska, ja takiej używam i nie uważam, żeby czegoś jej brakowało. Pozdrawiam. :)
Gość: Kinga
13.02.2015 00:36 odpowiedz
Przepis obłędny! Nie mogłam się zdecydować, który przepis na pączki wybrać, więc poszłam za radą p. Doroty i wybrałam ten- nie zawiodłam się! Lekkie, puchate, nie czuło się, że się je jadło ;) smażyły się doskonale, nadziewałam po usmażeniu, niektóre nie miały idealnej obwódki, niektórym zrobił się "bąbel" powietrza, ale w smaku naprawdę z czystym sumieniem mogę polecić- skórka nieco tłusta mi wyszła, ale środek super. Dziękuję za przepis!
Gość: kachna
12.02.2015 23:31 odpowiedz
Wyszły ok! Ale już wiem czemu nadziewa je Pani po smażeniu;-). Rozklejają się! Kiedy ogarnęłam przepis wyszło mi, że to prawie zgodne z Kuchnią 5 Przemian - jak się doda szczyptę kurkumy. Ona też przyżółci ciasto i sprawi, że mniej tuczą. Pozdrawiam, na pewno tu wrócę!
omilka profil
12.02.2015 21:19 odpowiedz
Przepis ideał! Pączki wyszły puszyste, mięciutkie, lekkie, sprężyste, nie suche... Najlepsze jakie kiedykolwiek robiłam. Zrobiłam w wersji zamiast 3 całych jajek - 2 całe + 2 żółtka.
Nadziewałam sposobem Mamy - na rozwałkowane ciasto układam (w odległości dwa pączki od krawędzi...) w odstępach ok.4cm marmoladę, nakrywam warstwą ciasta od krawędzi i wycinam szklanką, pączki same się sklejają, są kształtne i od razu z marmoladą - polecam ten sposób.
Gość: EdziaFl
12.02.2015 20:23 odpowiedz
Pączki wyszły piękne, puszyste, ogromne i pyszne... Wyglądają jak z cukierni :D
Pozdrawia i dziękuję za przepis :)
Gość: Ja
12.02.2015 19:59 odpowiedz
Zawsze moja mama robiła pączki ja jednak zawsze wolałam pączka z cukierni. W tym roku odważyłam się zrobić sama. Skorzystałam z tego przepisu i co? Jestem zachwycona najlepsze pączki jakie w życiu jadłam!!
Gość: katr
12.02.2015 18:08 odpowiedz
Pączki rewelacyjne wyszły pyszne pomimo użycia zamiast mleka i masła odpowiednio napoju sojowego oraz margaryny( w domu alergik pokarmowy). Polecam pycha:-)
12.02.2015 16:58 odpowiedz
Robiłam dzisiaj z połowy porcji - 12 mniejszych sztuk :) Do tego pączki hiszpańskie z ciasta parzonego. O ile nie lubię smażeniny to te mi smakowały. Nadziewałam po upieczeniu, wtedy nie ma problemów z wyciekającym nadzieniem, które się później przypala w garnku. Jeżeli ktoś się waha to mogę z czystym sumieniem polecić ;)

Mam jednak pytanie - jaki jest sekret tego białego paska? Od czego on zależy? Dzisiaj usłyszałam, że to kwestia temperatury tłuszczu. Sama zastanawiam się czy ma na to wpływ stopień wyrośnięcia pączków?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 20:43 odpowiedz
Opisałam w przepisie :).
argennia profil
12.02.2015 16:57 odpowiedz
W smaku bardzo dobre. Nie wiem jednak czemu jedne ładnie rosły na oleju i zrobiła się obwódka, a inne nie rosły i wyszły takie byle jakie. Nadziałam zbyt dużą ilością marmolady i wyszły bardzo słodkie. Pierwszy raz robiłam pączki i myślę, że i tak nie wyszło źle :)
Gość: Maria
12.02.2015 16:27 odpowiedz
Nie wiem co zrobiłam nie tak, ale pączki 'popękały' na patelni... W zeszłym roku robiłam z przepisu I, w tym chciałam wypróbować jakis na całych jajkach. Pączki pękły wzdłuż obwódki i klapły.
Gość: dominika
12.02.2015 15:51 odpowiedz
Dziś robiłam pierwszy raz sama pączki - z lekką obawą, ale ten przepis to CUDO! Wyszly mięciutkie i z "obrączką". Czuje, że ten przepis na stałe zagości w mojej książce :)
Gość: Zochan
12.02.2015 15:07 odpowiedz
Witam,
A jeśli nie posiadamy termometru, to jak sprawdzić czy olej ma właściwą temperaturę?
Gość: Sylwia
12.02.2015 14:37 odpowiedz
To pierwsze moje paczki i wyszły rewelacyjne! Dziękuję za przepis.
Gość: Tusia
12.02.2015 14:05 odpowiedz
Witam!!
Zamierzam zrobić swoje pierwsze w życiu pączki. Mam pytanie ile z tej porcji wychodzi pączków??
agnsud profil
12.02.2015 14:26 odpowiedz
Prawdopodobnie tyle, ile jest napisane tuz nad składnikami: 20-25 sztuk :)
Gość: Tusia
12.02.2015 15:05 odpowiedz
Przepraszam nie zauważyłam :)
gabcia28 profil
12.02.2015 13:59 odpowiedz
Te drugie z nadzieniem budyniowym z mascarpone ;P
gabcia28 profil
12.02.2015 13:58 odpowiedz
Już są! Rozpływają się w ustach! Może nie wyrosły aż tak pięknie jak te na blogu, ale i tak jestem z nich dumna :)
Gość: Natalia
12.02.2015 13:49 odpowiedz
I moje pączki zrobione! Faktycznie nie nasiąknęły tłuszczem :) Pierwszy raz robiłam pączki, więc jestem zadowolona. Nie miałam niestety nic do nadziewania pączków, dlatego smażyłam je od razu z nadzieniem. Następnym razem na pewno zakupię szprycę, ponieważ niektóre pączki podczas rośnięcia z nadzieniem lekko się rozkleiły (chyba za dużo nadzienia), ale na szczęście nie wypłynęło to nadzienie podczas smażenia; jednak wyglądałyby estetyczniej po nadziewaniu po smażeniu. Jednak w smaku pyszne :)
Droga Autorko! Piszesz, że jasna otoczka tworzy się, gdy pączki są lekkie i wyrośnięte. U mnie nie ma otoczki. Czy jest możliwość, że po prostu pączki smażone z nadzieniem są zbyt ciężkie i może dlatego nie wyszły z otoczką?
Pozdrawiam i dziękuję za przepis!
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:11 odpowiedz
Jeśli nie było otoczki, nie były jednak dobrze wyrośnięte.
pozdrawiam :)
Gość: amcia
12.02.2015 13:49 odpowiedz
100 gram masła roztopionego.. czyli płynne na mieć 100 gramów czy 100 gram ma mieć masło przed rozpuszczeniem?:D
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:12 odpowiedz
100 g to 100 g niezależnie od stanu skupienia.
Gość: asiaa
12.02.2015 13:23 odpowiedz
Od razu mowie ze jestem dosc ciemna w tych sprawach. Moje pytanie moze na to wskazywac. Dopiero wyszlam za maz i to pierwsze paczki na tlusty czwartek. Maz wroci za kilka godzin i chcialabym zrobic mu niespodziake :-)
Gość: asiaa
12.02.2015 13:21 odpowiedz
Mam pytanie i prosze o mozliwie najszybsza odpowiedz bo wlasnie rosna moje piekne paczki :-) :-) Teraz po wycieciu ich z uzyciem szklanki o srednice 7cm maja ponownie podwoic swoja wysokosc. Czyli maja miec okolo 3cm wysokosci i 7 szerokosci? Jak dlugo trzeba na to czekac? Znowu okolo godziny? Pozdrawiam
Gość: Megus
12.02.2015 13:17 odpowiedz
Mam pytanie jezeli nie rozrobilam rozczyny ale dodalam pokruszone drozdze od razu do miski i dalam rozpuszczone maslo z mlekiem to wyrosnie ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:16 odpowiedz
Tak, jeśli ciasto zostało dobrze rozprowadzone.
Gość: jowita
12.02.2015 11:29 odpowiedz
o nie zapomniałam dodać alkohol....ciasto rośnie i co teraz....?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 11:56 odpowiedz
Nic się nie stanie, trzeba tylko pilnować właściwej temp. tłuszczu.
KLAUDIA 18 profil
12.02.2015 10:58 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie chcę zrobić pączki,ale nie wiem czy do całego tego przepisu jak chcę zrobić z drożdżami suchymi to trzeba dodać mleko jak tak to czy musi być gotowane.Robię pierwszy raz poczki
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 11:57 odpowiedz
Mleka nie trzeba zagotowywać. Suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką, reszta składników bez zmian.
Gość: Monika
12.02.2015 10:41 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz w życiu pączki i co??....i jestem z siebie dumna!!! wyszły pyszne i prawie idealne w kształcie...;)) Jak zwykle nie zawiodłam się na przepisie z MW. Doczytałam jeszcze porady dotyczące idealnego pączka i wszystko wyszło jak należy. Naprawdę polecam przepis IV! I koleżankom najbardziej smakowały!!!
Gość: cyga4
12.02.2015 10:17 odpowiedz
PILNE
Witam,Pani Doroto przez pomyłkę dodałam 1/2 mąki krupczatki,pomyliłam opakowania, czy kończyć pączki czy raczej dać sobie spokój i zaczynić ciasto od nowa?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 10:19 odpowiedz
Według mnie będzie dobrze, kończyłabym :).
Gość: cyga4
12.02.2015 10:24 odpowiedz
Dziękuję to lecę zagniatać
Gość: cyga4
12.02.2015 11:12 odpowiedz
Dziękuję
Cyga4 profil
12.02.2015 12:58 odpowiedz
Wyszły wspaniałe i pulchniutkie z tą krupczatką i pierwszy raz mają obrączki.
Gość: Kamilla
12.02.2015 10:14 odpowiedz
W przepisie korzystałas z drożdży suchych czy swierzch ?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 10:17 odpowiedz
Nie ma znaczenia rodzaj drożdży, ale trzeba je odpowiednio przygotować: suche mieszamy z mąką, ze świeżych robimy rozczyn. Używam takich, jakie mam w danej chwili w domu.
łasuszka profil
12.02.2015 09:14 odpowiedz
czy jak bym dała 8g drożdży w proszku zamiast 10g była by jakas duża różnica?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 09:56 odpowiedz
Nie.
Gość: gyggy
12.02.2015 08:38 odpowiedz
A jak zrobic z prawdxiwymi drozdzami?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 09:57 odpowiedz
Ze świeżymi drożdżami najpierw robimy rozczyn, tutaj link.
wmiesciezaraza profil
11.02.2015 23:25 odpowiedz
To mój pierwszy raz :) Pąsie wyszły troszkę koślawe, ale pyszne. Spanikowałam odrobinę na początku, bo ciasto było dość luźne, ale jak wyrosło już było ok - bardzo delikatne. Zamiast spirytusu dałam sok z cytryny i trochę whisky :P
Gość: OlaMa
11.02.2015 23:16 odpowiedz
Dylematy wieczorowa pora - paczki luskusowe, czy paczki IV? Bardzo prosze o pomoc w podjeciu decyzji :-)
I jeszcze jedno pytanie natury technicznej. Moj partner jest cukiernikiem I fantastycznie wyrabia ciasto. Wedlug wszystkich przepisow powinno rosnac min. godzine, natomiast to wyrobione fachowa reka mojego partnera po mniej wiecej 20-30 minutach "wychodzi" z miski. Co robic w tej sytuacji? Bardzo prosze o pomoc, jutro musze zrobic choc kilka paczkow :-).
Z gory bardzo dziekuje.
Pozdrawiam, Ola
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 23:20 odpowiedz
Według mnie pączki 4, choć są tutaj zwolennicy pączków luksusowych i jest ich sporo ;-). 
"Co robic w tej sytuacji?" Zmienić miskę na większą, serio :). 
pozdrawiam!
Gość: OlaMa
11.02.2015 23:34 odpowiedz
Bardzo dziekuje za tak szybka odpowiedz :-). Niesamowita strona, spedzam tutaj naprawde duzo czasu I juz nie raz rodzina na tym zyskala, haha.
Pozdrawiam serdecznie, Ola :-)
Gość: gabcia28
11.02.2015 23:14 odpowiedz
Czy mogę w tym przepisie zamiast 3 jaj dodać 2 żółtka + 2 jaja? Chciałabym, aby pączki wyszły stabilne i jednocześnie delikatne :)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 23:19 odpowiedz
Tak :).
11.02.2015 22:19 odpowiedz
Coś wspaniałego po prostu! To były moje pierwsze pączki jakie robiłam i jestem nimi zachwycona! Polecam serdecznie!
Gość: Ania
11.02.2015 21:41 odpowiedz
Pani Dorotko, przepis jest rewelacyjny! Moje pierwsze pączki wyszły pyszne - dzięki Pani :)) i połowy już nie ma :(
Gość: cndfhwophde
11.02.2015 18:59 odpowiedz
Świetny przepis, dziękuję za niego :) moje pierwsze pączki w życiu. Aż żałuję, że tak mało zrobiłam (wyszło tylko 16). a może to i dobrze ...?
Robiłam z mąką razową pół na pół z białą. Cukier dałam jasny muscovado bo innego nie miałam w domu, tylko 3 łyżki dałam. zamiast alkoholu sok z cytryny. smażyłam na oleju rzepakowym ... Nie mają jasnej obrączki, ale są świetne, pyszne. z konfiturą różaną :) pozdrawiam
rybka395 profil
11.02.2015 18:51 odpowiedz
co lepiej dac zamiast rumu???ocet czy spirytus???a cukier z prawdziwa wanilia????
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:56 odpowiedz
Spirytus. Może być cukier z prawdziwą wanilią, przynajmniej w części.
Gosiaczek34 profil
11.02.2015 16:32 odpowiedz
Nie mam cukru z prawdziwą wanilią,czy mogę go zastąpić zwykłym cukrem???Proszę o szybką odp.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:56 odpowiedz
Tak.
Gosiaczek34 profil
11.02.2015 18:59 odpowiedz
Dziękuje.Pączusie już wyrastają :)
Gość: Karolinaa
11.02.2015 19:01 odpowiedz
Ja nie miałam wanilii, nie dałam alkoholu, a jajko dałam 1 całe duże i 2 żółtka - wyszły rewelacyjne pączki
Magic Boy profil
11.02.2015 15:55 odpowiedz
Witam, mam pytanie czy jak dodam do przepisu 2 razy więcej drożdży czy to wpłynie negatywnie na cały przepis - co się może wtedy stać ?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:57 odpowiedz
Tak, nie będą dobrze smakowały i pachniały, szybko stracą świeżość. 
Gość: Kaja
11.02.2015 15:53 odpowiedz
Dzien dobry, czy moge dodac sok i skorke z cytryny dla smaku, jak w przepisie I, dodac prawdziwa wanilie i osobno cukier, udekorowac skorka z pomaranxzy? I czy moge podwoic skladniki bez szkody dla paczkow? Przepraszam, to pewnie oczywiste. Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:58 odpowiedz
Tak - na wszystkie zapytania :).
Gość: ANIA
11.02.2015 14:27 odpowiedz
czy rum mozna zastapic spyrytusem?
Gosiaczek34 profil
11.02.2015 16:33 odpowiedz
tak
Gość: Ania
11.02.2015 14:23 odpowiedz
a moze byc spirytus zamiast rumu?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 18:58 odpowiedz
Tak.
Gość: justyna
11.02.2015 11:38 odpowiedz
jak zrobić rozczyn ? :(
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 11:40 odpowiedz
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach