Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1360

wtorek, 17 lutego 2009

Pieczone pączki

Są rewelacyjne - choć nie smakują jak typowe polskie pączki, które smażycie tradycyjnie co roku w Tłusty Czwartek. Bardziej jak angielskie donaty, choć bardziej sprężyste, treściwe, o niebo lepsze. Dużym plusem jest fakt, że nie smażą się w głębokim tłuszczu, a panierka cukrowa z cynamonem zniewala smakiem.. Bardzo polecam, nie tylko w Tłusty Czwartek, jako alternatywę dla pączków tradycyjnych.

Składniki na 24 średniej wielkości pączki:

  • 1 i 1/3 szklanki letniego mleka
  • 1 paczka drożdży  suchych (7 g) lub 14 g drożdży świeżych
  • 2 łyżki miękkiego lub roztopionego masła
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 jajka
  • 5 szklanek mąki pszennej (można część zastąpić np. mąką pszenną razową)
  • 1 łyżeczka soli

Do posmarowania i obtoczenia:

  • 100 g masła, roztopionego
  • 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżka cynamonu (jeśli nie lubicie, można pominąć)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjać, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość około 13 mm. Większą szklanką wycinać koła, mniejszą foremką wycinać dziurki, by powstał kształt oponek.  Układać na blaszce (wysmarowanej masłem i oprószonej mąką lub na papierze do pieczenia). Przykryć, pozostawić do napuszenia na 45 minut w ciepłym miejscu.

Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (lepiej sprawdzić już po 8 minutach, nie chcemy bowiem, by pączki były zbyt suche).

Jeszcze w czasie pieczenia pączków roztopić masło, cukier wymieszać z cynamonem.

Pączki po upieczeniu przestudzić około 2 minut, potem zanurzać w maśle, z każdej strony, obtoczyć w cukrze, odłożyć na kratkę.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu ciasto wyjać, formować pączki, według powyższego przepisu.

* rozczyn z drożdży świeżych wykonujemy według instrukcji zawartych w notce o cieście drożdżowym

Smacznego :-).

Pieczone pączki

  Oceń: 
Ocena: 8.2  (liczba głosów: 17)
Kategoria: Tłusty Czwartek
Zobacz także:
Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką
Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką
Razowe racuchy z bananami
Razowe racuchy z bananami
Lokma - tureckie pączki
Lokma - tureckie pączki
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (268)
Gość: a
05.10.2014 14:02 odpowiedz
Ile to łyżka masła ?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 10:28 odpowiedz
Około 15 g.
10.03.2014 21:17 odpowiedz
Dodałam 1/3 maki pelnoziarnistej oraz połowę nadziałam powidłami, tak jak lubia domownicy, wyszły pyszne, bardzo ladnie wyrosły, te obtoczone w cynamonie wlozylam na kilka minut do piekarnika na 300 i zrobila sie taka fajna chrupiaca skorupka dzieki temu. Jak zwykle dziekuje serdecznie Pani Doris )
10.03.2014 19:21 odpowiedz
Dodałam 1/3 maki pelnoziarnistej oraz połowę nadziałam powidłami, tak jak lubia domownicy, wyszły pyszne, bardzo ladnie wyrosły, te obtoczone w cynamonie wlozylam na kilka minut do piekarnika na 300 i zrobila sie taka fajna chrupiaca skorupka dzieki temu. Jak zwykle dziekuje serdecznie Pani Doris )
malinka  (zobacz profil)
28.02.2014 18:49 odpowiedz
Z nutellą i jagodowym lukrem.
malinka  (zobacz profil)
28.02.2014 18:48 odpowiedz
Nadziane jagodami.
malinka  (zobacz profil)
28.02.2014 18:46 odpowiedz
Z jagodami.
malinka  (zobacz profil)
28.02.2014 18:45 odpowiedz
Te były z konfiturą wiśniową i pomarańczowym lukrem.
malinka  (zobacz profil)
28.02.2014 18:43 odpowiedz
Smażonych pączków mamy na razie dosyć, więc tym razem spróbowałam je upiec. Do ciasta dałam więcej masła i jajek niż jest w przepisie. A żeby w smaku podobne były do smażonych, przed pieczeniem przy formowaniu nadziałam je różnym nadzieniem, a po upieczeniu polukrowałam. Muszę przyznać że wyszły wspaniałe, i to bez smażenia. Bardzo smaczne i bardzo puszyste, są już w ulubionych.
Kaskasto  (zobacz profil)
27.02.2014 22:17 odpowiedz
Nasze dzisiejsze ;) zniknęly w trybie expresowym :)
Delikatne, przepyszne ... Chyba będą często gościć u nas :)
Następnym razem zrobię wersję klasyczną z nadzieniem w środku ...
Gość: Basia
27.02.2014 21:13 odpowiedz
Dziekuje za wspaniale przepisy i wskazowki! Mam pytanie odnosnie pieczonych paczkow - tylko 14 gramow drozdzy swierzych? W innych"paczkowych" przepisach jest ich duzo wiecej dlatego troszke sie dziwie..
ps. jestem w trakcie wykonywania tegojze przepisu:)
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:15 odpowiedz
Tak, zgadza się. Mozesz dac odrobinę wiecej, nic się nie stanie :).
tusia03  (zobacz profil)
26.02.2014 22:10 odpowiedz
Jesli na pierwsze wyrastanie wloze do lodowki to po wyjeciu od razu walkowac i wykrawac czy czekac az sie ciasto ociepli?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 00:24 odpowiedz
Od razu wałkować i wykrawać. Ciasto i tak dopiero zacznie rosnąć, jak się ociepli.
pozdrawiam :).
goszczu  (zobacz profil)
26.02.2014 19:05 odpowiedz
Czy do tego przepisu mogę dzisiaj wyrobić ciasto, schować do lodówki i upiec jutro pączki? Jeśli to pytanie się powtórzyło, to najmocniej przepraszam:) pozdrawiam ciepło
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 00:23 odpowiedz
Tak, można.
Gość: gość
26.02.2014 14:47 odpowiedz
czy zamiast drobnego cukru do wypieków mogę użyć zwykłego cukru?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 15:05 odpowiedz
Tak. Do obtoczenia powinien byc jednak drobny cukier. Zwykły będzie zbyt twardy i będzie przeszkadzał przy jedzeniu.
Gość: gość
26.02.2014 15:31 odpowiedz
zatem pół szklanki cukru zwykłego wsytarczy?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 16:20 odpowiedz
Tak, ale mogą być mało słodkie; to kwestia gustu :).
Gość: gość
26.02.2014 17:21 odpowiedz
Chcę jeszcze dodać nutellę, więc mam nadzieję, że będą idealne :)
26.02.2014 13:42 odpowiedz
WItam!widze ze juz pojawilo sie pytanie odnosnie srednicy kólek, ja wlasnie wyciagnelam pierwszy rzut i niestety sie zlaly, a wydawalo mi sie ze dziurka dosyc duza (duze kólko robilam kieliszkiem do wina, a male - kieliszkiem do wodki).
W smaku sa przepyszne i jutro bede robic druga partie:)ale chcialabym zeby wyszly z dziurka:)stad z gory dziekuje za pomoc:)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 16:23 odpowiedz
Niestety, nie pamiętam jakich wymarów użyłam.. może środkowe kółeczko zrób większe, użyj większej foremki lub szklanki, będzie mniejsze ryzyko, że pączek się połączy.
27.02.2014 22:48 odpowiedz
No i udalo sie:)wieksze kóleczko zrobilam wieksze i wyszly prawie tak piékne jak Twoje:)i zmieszalam rowniez maki, dalam 4 szkl maki pszennej i 1 szkl maki razowej i paczusie byly chyba jeszcze lepsze niz tylko z maki pszennej, takze polecam goraco!no i jakos tak wyrzutow troche mniej jedzac takie troche razowe páczki:)
Gość: Kmolin
28.02.2014 07:22 odpowiedz
Tzn. Mniejsze koleczko zrobiłam większe :) pozdrawiam
26.02.2014 10:17 odpowiedz
Pączki bardzo dobre, tylko szkoda, że cały czas nie są tak mięciutkie jak zaraz po upieczeniu. Trochę mi przeszkadzał cukier ale to pewnie dlatego, że nie miałam drobnego i użyłam zwykłego. Reszta rodziny stwierdziła, że pączki są super. Nie podsypywałam w ogóle mąki pomimo, że ciasto się lepiło ale jak wyrosło to już było ok. Polecam!
Gość: Ola
26.02.2014 06:52 odpowiedz
Dorotko, a jakie mniej wiecej byly srednice foremek, ktorymi wykraiwalas ciasto? Nie chce zeby sie zlaly c:
Gość: maria
25.02.2014 18:53 odpowiedz
Paczki wyszly smakowite(maz ucieszony),ale drozdze suszone mam w granulkach(Canada)i nie zostaly rozpuszczone w czasie wyrabiania,wyczuwalam je palcami w czasie walkowania.Czy suszone drozdze w Polsce sa proszkowane?Paczki wyszly ok i wyrosniete ale nie sa delikatne jak na drozdzowe ciasto,chyba sproboje rozpuscic drozdze w mleku.
ps.wspaniala strona i bardzo dokladne opisy.pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:10 odpowiedz
Nie wiem, jakie są w Polsce, ale w UK są dwa rodzaje: w proszku i właśnie w granulkach. W granulkach trzeba najpierw rozpuścić w wodzie/mleku, ale jest to napisane na opakowaniu. Sama uzywam tych w proszku, są mniej problemowe, wystarczy je wymieszać z mąką.
Gość: maria
25.02.2014 19:20 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz:)nie wiedzialam ze jestes z UK dlatego pytalam o Polskie ja jestem w Kanadzie.Dziekuje za te drozdzowe warjacje...dla mnie to czarna magia,ale dzieki Twoim przepisom zaczynam probowac;)
Iwona72  (zobacz profil)
25.02.2014 22:02 odpowiedz
Uwielbiam przepisy p. Doroty , dzięki nim zaczęłam piec ciasta i bardzo smakuja mojej rodzinie . Dzisiaj szukałam ciekawego przepisu na paczki , ale natknelam sie na komentarz p.Marii , która mieszka w Kanadzie , ja szukam tam kogoś bliskiego . Miałabym kilka pytań do p . Marii jesli to nie problem .
Ewela.eh  (zobacz profil)
26.02.2014 16:41 odpowiedz
Witaj, ja rowniez mieszkam w Kanadzie. Uzywam tylko drozdzy Quick-Rise Instant Yeast firmy Fleischmann's. Moim zdaniem najlepsze, wszystko sie udaj.
Iwona72  (zobacz profil)
03.03.2014 12:37 odpowiedz
Paczki bardzo dobre , moje pierwsze . Ewela.eh już pisałam p. Marii że szukam kogoś w kanadzie ... sama już nie wiem .
Gość: ada
25.02.2014 17:36 odpowiedz
Witam . Piekłam je kilka dni temu. Z podanych składników wyszło mi zdecydowanie więcej pączków. Wypiek banalnie prosty w wykonaniu i do tego pyszny. Jak dla nas niepotrzebne jest obsypanie obustronne . Pączki są przez to niemiłosiernie słodkie , ale ten cynamon jest boskim dodatkiem który kusi, kusi... Trudno się im oprzeć. Zdecydowanie najlepsze świeże . Następnego dnia też da się zjeść , ale to już nie to. Pozdrawiam.
kasiula15502  (zobacz profil)
25.02.2014 00:38 odpowiedz
w sumie fajne pączusie podobne do angielskich tylko lepiej wypieczone ale my się chyba nie przyzwyczaimy do obsypywania w takim cukrze
Gość: Kasia
24.02.2014 14:58 odpowiedz
a jakby tak przed pieczeniem posmarować je jajkiem i posypać cynamonem ? :) co pani na to ?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 15:11 odpowiedz
Raczej dobrze to nie wyjdzie.
Gość: Agata
22.02.2014 21:22 odpowiedz
Pani Doroto czy drobny cukier do wypiekow w UK to caster sugar?? Przepraszam jesli pytam o rzecz oczywista...
Gość: m+
23.02.2014 11:54 odpowiedz
tak
Gość: kruszysia
23.02.2014 12:29 odpowiedz
Agatko,
zobacz tu:
http://www.mojewypieki.com/post/produkty-do-wypiekow-w-uk

Ten wpis znajdziesz tez na blogu, klikając na pasku górnym strony na "Porady kulinarne", a następnie na "Produkty do wypieków w UK". Pewnie jeszcze nie raz Ci się przyda...
Gość: Agata
23.02.2014 22:34 odpowiedz
Dziekuje serdecznie! Link do postu super!
Gość: Anna257
20.02.2014 22:21 odpowiedz
Upieklam dzisiaj z połowy składników-10 min je pieklam ale następnym razem będę je piekła trochę krócej bo trochę suche mi wyszły....i rzeczywiście ni to paczki ni to bułeczki ale bardzo dobre.Napewno jeszcze nie raz sie skusze.
Ten lukier cynamonowy dodaje naprawdę pysznosci do tych "pączków".
I wogole cieszylam sie,ze mi wogole coś z tego ciasta drozdzowego wyszło bo zawsze miałam z takimi ciastami problemy...a twoje przepisy i wskazówki naprawdę so super.wszystkie te drozdzowe elegancko mi teraz wychodzą . Normalnie jestem w szoku!
Gość: ada
18.02.2014 14:22 odpowiedz
Witam . Chciałabym zrobić je jako normalne pączki pieczone w piekarniku , ale z marmoladą. Pytania: czy powinnam piec je dłużej i kiedy nadziewam dżemem: przed pieczeniem a po wyrośnięciu czy po pieczeniu? Zamierzam rozwałkować ciast na podaną grubość tylko nie wykrawać dziurek. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:29 odpowiedz
Dżemem nadziewamy przed pieczeniem, jak słodkie bułeczki, wtedy również będą piekły się odrobinę dłużej. 
pozdrawiam
16.02.2014 17:20 odpowiedz
Po pierwsze źle dobrałam wielkości kółek, bo mi się wszystko zlało;-)
Po drugie chyba znów coś źle wywarzyłam, bo ciasto wydaje mi się ścisłe(znów te szklanki i łyżki);-)
Dałam masła 30g, mąki około 825g, cukru drobnego 140g, mleka 330ml – według Twojego przelicznika, ale nie wiem czy dobrze. Wyszło mi 27 szt.
Dorotko, czy możesz zweryfikować, czy dałam dobrze?
Pod względem smaku, jutro ocenią koleżanki;-)
Dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2014 18:02 odpowiedz
Jeśli przelicznik wyliczył to na pewno dobrze :). Bardzo ładne wyszły!
17.02.2014 18:13 odpowiedz
Pączki smakowały, szczególnie Panie zachwycały się panierką cukrową z cynamonem. Żeby były troszeczkę pulchniejsze, to już w ogóle byłoby niebo w gębie:-))
Gość: Asia
09.02.2014 17:14 odpowiedz
Spróbuj też pączki dietetyczne ze strony smak zdrowia,są pyszne i mięciutkie i długo świeże,mają fajny smak.Od ciebie też piekłam już pączki (przepis II) i wyszły super.Jestem ciekawa czym się różnią inne przepisy w smaku??A które są najbardziej miękkie??Bo chciałam jeszcze spróbować.
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2014 17:40 odpowiedz
Nie piekłam innnych pączków. Pączki zazwyczaj smażę :). Wydaje mi się, że delikatniejsze będą te z dużą ilością żółtek, bez całych jajek. Smażone również są delikatniejsze te na samych żółtkach.
Gość: n
22.01.2014 11:51 odpowiedz
Czy nie powinno dac się więcej drożdży żeby lepiej wyrosły i były bardziej puszyste? Dalam przepis koleżance i stwierdzila ze nie wyszly i na pewno trzeba było dac więcej drozdzy,bo są twardawe
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 22:17 odpowiedz
Nie potrzeba wiecej drożdży. Koleżanka musiała coś zrobić nie tak..
05.01.2014 22:50 odpowiedz
z cynamonowym cukrem, ahh:)))
Gość: TC
13.12.2013 20:40 odpowiedz
Niepączkowe zupełnie :( Jestem chyba za bardzo rozpieszczona wersją pączków luksusowych, bo te się do nich nawet nie umywają niestety... Smakują jak drożdzowe bułeczki, co już ktoś niżej zauważył, a za tymi nie przepadam...
tusia03  (zobacz profil)
27.02.2014 23:52 odpowiedz
u mnie dokladnie to samo bardziej jak buleczki nie paczki :( za rok na pewno klasycznie podejde do tematu i beda paczki IV
Gość: anula3333
27.11.2013 17:55 odpowiedz
Upiekłam je dziś z Siostrą i powiem tylko tyle - rewelacja! Są pyszne!
Gość: Natka
02.10.2013 16:51 odpowiedz
W ten Sam dzien SA smaczne ,ale moje niestety przez noc zrobily sie twarde jak kamienie
Kitfonek  (zobacz profil)
05.05.2013 09:22 odpowiedz
Bardzo smaczna alternatywa :-)
kobieteria  (zobacz profil)
29.03.2013 06:57 odpowiedz
Po zrobieniu drożdżówek z serem, których przepis zniknął niedługo po wysłaniu mojego komentarzu, że ciasto było twarde i chyba za mało w nim mleka... zniechęciłam się, ale zaryzykowałam i zrobiłam te pączki! Pycha!!! :
13.03.2013 01:16 odpowiedz
Z naszego bloga również Milena dodała wpis o pieczeniu pączków. Poza Roksaną wszyscy je uwielbiamy. Jak najszybciej spróbujemy przepis i damy znać jak nam poszło ;)
Pozdrawiamy i zapraszamy do nas
02.03.2013 14:54 odpowiedz
Bez dziurki za to z powidłami śliwkowymi :) Pycha...
rozyczko  (zobacz profil)
22.02.2014 21:57 odpowiedz
Slicznie wygladaja!
Jak dlugo pieczone, jesli mozna spytac?
Gość: Ivona95
26.02.2014 17:55 odpowiedz
wyglądają przepysznie! :)
Gość: emi
24.02.2013 23:17 odpowiedz
Mi wyszły troche twarde.. ale w smaku dobre.. masa ciasta po wyrobieniu była jak na ciasto kruche. Chyba zbyt dużo mąki dałam? Wsypywałam do kubków.. nie były jakieś duże myślałam, że taką samą mają pojemność co szklanki..
Gość: Irena
21.02.2013 12:38 odpowiedz
Ja robiłam je już raz i planuję drugi.
Na początku trochę się wystraszyłam, gdyż pani Dorota napisała, że mąka tortowa się nie nadaje. A ja miałam tylko taką! Na zakupy było już za późno. Tak więc pomyślałam, że dodam trochę zmielonych na mąkę płatków owsianych (ok 0,5 szklanki) . Udały się :) Wszystkim bardzo smakowały. Nadziewałam po upieczeniu marmoladą i nadzieniem czekoladowym. Tym razem zrobię jeszcze z ajerkoniakiem. Piekłam je nieco dłużej, ok 15 min. I nie maczałam w maśle, ale smarowałam pędzelkiem i oprószałam cukrem pudrem z cynamonem.


PS. Wcale nie smakowały jak słodkie bułeczki! Były lepsze.
PS. II Jesteśmy przyzwyczajeni do mocno zrumienionych pączków, a te faktycznie są dużo bledsze od zwykłych, ale nie sądzę, by to była jakakolwiek ich wada...

Po prostu polecam :)
18.02.2013 20:52 odpowiedz
Witam
Mi wyszło z przepisu 18 szt, w smaku przypominają raczej bułeczki niż jakiekolwiek pączki. Środki z wykrawania wrzuciłam na olej po smażeniu faworków i smakowały jeszcze lepiej jak pączki z cukierni. Następnym razem nie będę piekła tylko smażyła. 12 szt wrzuciłam do zamrażalnika, po 2-ch dniach wyciągnęłam, były miękkie nawet się nie zamroziły i zniknęły zanim się obejrzałam :)
Pozdrawiam cieplutko :)
Gość: pompiara
09.02.2013 09:59 odpowiedz
Witam moje pączusie wyszły super , ciasto mięciutkie puszyste i naprawdę smaczne. polecam wszystkim cukrzykom. Nie liczymy jak zwykłe pączki tylko jak ciasto drożdżowe. pozdrawiam
Gość: Miszka73
08.02.2013 19:34 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam takie pączki i wyszły znakomite. Ciasto wyrastało dwa razy. Po zagnieceniu (w malakserze) oraz po wycięciu, w piekarniku (nagrzanym do 45 stopni). Wyszły piękne, równiutkie takie jak na zdjęciu i z dziurkami. Piekłam je 9 minut. Do smarowania masłem użyłam pędzelka (z obu stron) i cukier równo przylegał. Zrobiły furorę w robocie. Teraz rozdaję przepis. Dziękuję i pozdrawiam.
07.02.2013 21:55 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drożdżowe i muszę się pochwalić, że wyszło bardzo bardzo dobre. wszyscy się zajadają ;)
Dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: magda
07.02.2013 21:46 odpowiedz
ZNAKOMITE ;)
Gość: nata
07.02.2013 14:44 odpowiedz
pierwszys raz zabrałam sie za paczki.swietna alternatywa dla tych pieczonych na glebokim tluszczu! sa pyszne a przepis idealny dla poczatkujacych w kuchni(czyli dla mnie).polecam bo wyszły przepyszne!!!!!! i dokladnie 24:)
Gość: Iza
06.02.2013 23:58 odpowiedz
Siedzę nad nimi do teraz, minęło 10 minut, a one surowe! Ten podany czas jest prawidłowy?
Gość: pompiara
06.02.2013 19:54 odpowiedz
WITAM JESTEM WŁAŚNIE W TRAKCIE ROBIENIA .CZY MOGĘ TUŻ PO NAPUSZENIU PONABIJAĆ DŻEMEM I PIEC?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 22:19 odpowiedz
Tak.
Gość: eFKa
06.02.2013 15:15 odpowiedz
Bardzo prosze o informacje jaka mąkę użyc do tych paczkow tortowa czy luksusowa, tzn 450 czy 500? Generalnie do drozdzowych wypieków uzywam luksusowej, ale przyznam szczerze, ze mam nadwyzki tortowej i chetnie bym ten zapas uszczuplila :). Czy na tortowej ciasto bedzie wystarczajaco zwarte? Na jakiej Pani robila? Bardzo prosze o odpowiedz, bo zabieram sie do pieczenia oczywiscie z samego rana jutro :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 15:19 odpowiedz
Im wyzszy typ maki pszennej, tym wiecej glutenu, tym lepsza. Tortowej nie polecam, lepsza luksusowa, a najlepsza pszenna chlebowa.
Gość: diablica86
06.02.2013 00:21 odpowiedz
Pączki prawie udane, piekarnik spiekł spody a góra biała, nie ma to jak stary nieswój piekarnik:P ogólnie smaczne i pulchne. Szkoda że robiłam z połowy porcji.
03.02.2013 13:17 odpowiedz
Witaj Dorotko! Czy mogę zamiast z dziurką, zrobić te pączki, normalnie, później je nadziewając dżemem? Pozdrawiam! ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 18:45 odpowiedz
Tak, mozesz, pozdrawiam :).
Gość: Usagi
03.02.2013 12:15 odpowiedz
Zrobiłam. Szału nie było. Trochę blade, bez smaku, raczej jak buchty niż pączki. Następnym razem dodałabym nieco więcej cukru. I odradzam mąkę tortową.
walkirka  (zobacz profil)
03.02.2013 17:36 odpowiedz
dokładnie to samo miałam napisać.
z pączkami to nie ma nic wspólnego, z donatami także
takie drożdzówki do pogryzania zapijając kakaem
Gość: ja
24.02.2014 13:37 odpowiedz
czym? :D
Gość: Olaa
02.02.2013 22:49 odpowiedz
Jeśli chę zobić te pączki z polewą/lukrem zamiast cukru , dodawać cukier do ciasta? Jeśli tak ,to w jakiej ilości ?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 19:43 odpowiedz
Tak, dodac w takiej samej ilosci lub odrobine mniejszej.
Gość: Olaa
07.02.2013 23:07 odpowiedz
Pączki wyszły pyszne !
Nie dotrwały nawet dnia następnego ; )
Gość: Weronika
02.02.2013 19:03 odpowiedz
Czy można zmniejszyć ilość składników o połowę? Niestety u mnie w domu 24 pączusie raczej nie "zejdą" :)
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 19:58 odpowiedz
Mozna.
krysia_m  (zobacz profil)
09.02.2013 16:10 odpowiedz
Zawsze można zamrozić już gotowe a potem będzie jak znalazł Dosłownie
29.01.2013 22:56 odpowiedz
czy można zamiast masła użyć margaryny?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 13:51 odpowiedz
Tak, jesli nie bedzie Ci przeszkadzał jej smak lub ze wzg zdrowotnych.
27.01.2013 23:15 odpowiedz
Są przepyszne! Dodatkowo nadziałam je lemon curdem - Rodzina zajadała się, jednogłośnie stwierdziliśmy, że to najlepsze pączki:)
Gość: Małgorzata
21.01.2013 15:26 odpowiedz
Rewelacyjne!!! można na drugi dzień podgrzać w mikrofalówce i smakują obłędnie!! Polecam wszystkim niezdecydowanym ja czaiłam się z upieczeniem ich pół roku i zawsze przegrywały ze smażonymi... ale nie tym razem:)) dziękuje za kolejny wyjątkowy przepis.
20.11.2012 19:35 odpowiedz
MÓJ MISZCZU one są obłędne, świetna alternatywa dla mej wiecznie trwającej diety ;) troszke inne niż nasze polskie pączki, ale ach.... PYSZNE ;*
Gość: agata2242
05.11.2012 17:10 odpowiedz
Droga Dorotko,
Czy pączki z tego przepisu, aby nabrały bardziej "pączkowego" smaku można usmażyć normalnie, na oleju?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 10:53 odpowiedz
Można, pozdrawiam :)
Gość: karjaka3
03.09.2012 17:51 odpowiedz
te pączulki piekłam jak byłam na diecie dla moich biednych domowników, którzy nie mogli się doczekać kiedy ta gehenna się skończy (jak jestem na diecie to nie piekę nic słodkiego:D) uwielbiam zapach ciasta drożdżowego gdy się piecze:) a jeszcze ten cynamon mmmmm najadłam sie zapachem a domownicy zjedli w jeden wieczór wiec nie musiałam sie męczyć z moją silną(słabą) wola:D
Gość: aleczkafotograf
28.08.2012 18:56 odpowiedz
właśnie upiekłam , ale niestety nie wyrosły i zrobiły się suche
w smaku jak suchary , można porównać do bółki
podejrzewam , że czegoś zapomniałam zrobić , zawsze wszystkie Twoje przepisy sssuper wychodziły
Gość: karlanr12
20.08.2012 21:07 odpowiedz
Gorąco polecam przepis!!! Może, pączusie nie wyrosły tak jak miały... ale warto było:)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2012 17:13 odpowiedz
Ciasto jest miękkie i bardzo przyjemnie się z nim pracuje. Czy nie dosypałaś większej ilości mąki niż w przepisie?
Gość: milly
11.07.2012 22:47 odpowiedz
Kochana, zabieralam sie do nich z wielkim entuzjazmem, ale ciasto bylo bardzo twarde, dlugo roslo, ledwo je rozwalkowalam(moze nie mam zbyt duzej krzepy). Upiekley sie ladnie, ale mialam nadzieje ze beda puszyste i mieciutkie, ale niestety takie nie sa :( Rano rodzinka oceni. Na przyszlosc, jak mozna uzyskac bardziej miekie ciasto? Dodac mleka?
Gość: Karla
13.05.2012 13:20 odpowiedz
Właśnie skończyłam dekorować te pączki i już zjadłam dwa na biegu....pyszne:)))
Gość: owieczka
15.03.2012 19:21 odpowiedz
Zrobiłam i wyszły wyśmienite! Pięknie wyrosły, zbrązowiały podczas pieczenia. A posypka - rewelacyjna! Dzięki :)
Gość: kiwi
26.02.2012 14:25 odpowiedz
Wyszlo mi 30 paczkow.Wycinalam szklanka o srednicy 7 cm. Czesc zamrozilam ( ale jeszcze przed zanurzeniem w masle i cukrze) Ogolne niezle choc nie jestem jakos zachwycona ( w przciwienstwie do meza). Mysle tez ze za bardzo utytlalam je w cukrze, wiec potem go otrzepywalam. Ciasto bylo dosc twarde i ciezko sie walkowalo, ale po upieczeniu ok. Mysle ze one takie maj po prostu byc. Dzieki za przepis.:)
Gość:
22.02.2012 17:30 odpowiedz
u nas TRAGEDIA :( dwie próby i nic pysznego z tego nam nie wyszło :(
Gość: natka
17.02.2012 17:55 odpowiedz
o jeju, totalny niewypał. nie wiem co zle zrobilam, wyszly takie jakies bez smaku, blade, masakra.
z reszty ciasta zrobilam spod do pizzerinek i wszystkim juz smakowalo:D
Gość: kasia
17.02.2012 09:33 odpowiedz
Pączki takie sobie, w smaku nie przypominają pączków. Jak dla mnie, dobre ale na ciepło.
Gość: asieksza
16.02.2012 17:16 odpowiedz
Jako że dziś przyszło mi siedzieć w domu i do sklepu po pączusie nie bardzo mi się chciało iść upiekłam te pączusie. Wyszły bardzo dobre, a masełko z cukrem na wierzchu - mniamuśne ( dzieci nie przepadają za cynamonem więc nie dodałam). Nie wyrosły takie wysokie, a może dziewczynki za mocno wywałkowaly i trochę za długo siedziały w piekarniku. Jako, że nie lubię zagniatać resztek ciasta z dziurek zrobiłam pączusie usmażone na resztce oleju ( tak więc tłustej tradycji stało się zadość ).
Gość: sMarzy mi się
16.02.2012 14:38 odpowiedz
upiekłam dzisiaj, pyszne, tylko faktycznie smakują jak bułeczki, nie pączki:))
Gość: annette86
16.02.2012 14:07 odpowiedz
zrobiłam i własnie się nimi zajadam :D miały być po obiedzie ale na jednym na spróbowanie przed nim sie nie skończyło ;) i teraz problem ... bo co z obiadem?! ;)
Gość: Fajna Sprawa
16.02.2012 10:01 odpowiedz
Wglądają przecudnie!!!!! Na pewno skorzystam z tego przepisu!!!!! Ta cynamonowo cukrowa glazura musi być pyszna !! Wyglądają z Dunkin Donuts!!!!!
Gość: liliann_86
16.02.2012 08:29 odpowiedz
Zrobiłam!
I wyszły tak twarde, że wbić się zęba nie da.
Podejrzewam, że to przez nadmiar mąki razowej.
Gość: patrycja
15.02.2012 19:52 odpowiedz
Witam. Jest to jak na razie jedyny przepis z tej strony,z ktorego nie jestem zadowolona. Ciasto po upieczeniu wyszło gumowate,co moglo pójść nie tak? Chciałabym spróbować jeszcze raz,bo bardzo napaliłam się na te pączki ;)
Gość: aisoz
14.02.2012 00:24 odpowiedz
Można ewentualnie spróbować przed pieczeniem zamoczyć w białku, a następnie obtoczyć w cukrze. Nie próbowałam, ale myślę, że powinno się udać. Wyjdzie jeszcze bardziej dietetycznie. ;)
Gość: naresca
13.02.2012 01:31 odpowiedz
bardzo chciałabym "opanierować" te pączki cukrem i cynamonem, ale nie znoszę masła. margaryna się nie nada, czym można zastąpić masło? :)
Gość: rafi
30.01.2012 13:59 odpowiedz
Ten blog odkryłem niespełna pół roku temu. Wypróbowałem już kilka przepisów i zawsze był to strzał w dziesiątkę.
Pieczone pączki wyszły mi wspaniałem. Może troszkę mniej fotogeniczne niż autorki bloga, zdecydowanie nie potrafiłem ich tak ładnie obtoczyć w cynamonowej posypce, ale smak był niebiański.
Na ciepło były rewelacyjne, na drugi dzień troszkę gorsze i zdecydowanie lepiej smakowały po "podgrzaniu".
A niedowiarków uspokajam, że jak autorka coś pisze, to wie co pisze, pączków wyszło mi 25, ale ten nadmiarowy to chyba tylko dlatego, że nie miałem czym wycinać środkowych kółek i musiałem robić to kieliszkiem do likieru:-))
Gość: olik1980
28.01.2012 20:39 odpowiedz
Pączki boskie! Wzięłam do pracy i koleżanki się zachwycały, jedna - z zawodu cukiernik, przepis wzięła :D
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2012 10:05 odpowiedz
Kajka, możesz :)
Gość: Yahira87
26.01.2012 09:48 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu użyłam maszyny, żeby za mnie wyrobiła ciasto. Zazwyczaj jestem przeciwna wszelkim ustrojstwom, które mają nas wyręczać, bo prawdziwą przyjemność sprawia mi właśnie sam proces przygotowywania słodkości, ale z braku czasu użyłam maszyny i nie żałuję, bo sama nie miałabym cierpliwości, żeby tak ślicznie wyrobić ciasto :)
A pączki? Zrobiłam z połowy porcji a i tak wyszło ich ok 20. Kilka zrobiłam z dżemem i muszę przyznać, że są cudne, nawet na drugi dzień. I nawet bez obtaczania w cukrze. Delikatne, mięciutkie. Jednym słowem mmmnaiam! Kolejny rewelacyjny Twój przepis ląduje w zakładce "do ponownego zrobienia" :)
Gość: Kajka
25.01.2012 21:33 odpowiedz
Witam, Dorotko - mam pytanie odnośnie tych ślicznych pączuszków :). Czy jeśli zrobiłabym ciasto wieczorem, uformowała pączki i tak przygotowane pozostawiła na noc w lodówce, to czy rano mogę je upiec?
Nie mam za dużo czasu nad rankiem, a chciałabym świeżutkie pyszniutkie drożdżówki :)
Gość: Aguszka81
24.01.2012 18:01 odpowiedz
R E W E L A C J A!!!!!!!! Proste w wykonaniu.... niebo w gębie!!
Gość: SmileForYou
11.01.2012 09:13 odpowiedz
Witam, równiez szukam przepisu i spadł mi z nieba - dzięki ! W końcu Tłusty Czwartek za miesiąc :)
Gość: kasia
07.01.2012 19:46 odpowiedz
Upiekłam te pączki bo bardzo mnie ciekawiły. Rzeczywiście mało przypominają tradycyjne. Smakują jak delikatne, pulchne drożdżówki. Polecam do kubka mleka lub kakao. Ja uwielbiam i drożdżowe i cynamon więc dla mnie niebo w gębie :D
Gość: Nolanna
08.12.2011 11:39 odpowiedz
Pyszne te pączusie. Już drugą blachę piekę na zamówienie,a w pracy sobie z ust wyrywali bez mała. A dziś odkryłam patent- dodałam mleko sojowe z kartonika. I wyszły jeszcze lepsze niż z krowim mlekiem! Dziękuję za przepis Pani Dorotko. Uwielbiam "z Panią" piec! :D
Gość: korfargol
23.11.2011 22:28 odpowiedz
pyszne słodkie bułki wyszły
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2011 11:03 odpowiedz
Mając wybór - cukier zwykły czy puder, użyłabym cukru pudru.
Gość: ada
25.10.2011 09:43 odpowiedz
Niestety po przeszukaniu osiedlowego sklepu nie znalazłam drobnego cukru. Co mogę zrobić? zmielić zwykły w młynku czy jakoś go potłuc tłuczkiem? :
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2011 17:31 odpowiedz
Nie, na pewno nie opadną.
Gość: scatt
24.10.2011 17:25 odpowiedz
Mam pytanie.
Mam ochotę na te pączki niestety mój piekarnik zwariował i mocno piecze z tyłu a z przodu gorzej dlatego w trakcie pieczenia muszę wyciągnąć i obracać blaszkę... Czy jeżeli zrobię tak z tymi pączkami to czy opadną? to ciasto drożdżowe więc troszkę się obawiam...

Pozdrawiam,
scatt
07.04.2011 12:23 odpowiedz
przez te pączki mam ochotę właśnie dzisiaj zrobić kolejny "tłusty czwartek" w tym roku, choć specjalnie do łasuchów się nie zaliczam ;D
jak każdy wypróbowany z tej strony przepis - sprawdził się rewelacyjnie!
choć ostatnio nie mogłam się doczekać tych 45 min potrzebnych do napuszenia, więc trochę zbezcześciłam ideę pieczonych pączków i jedna część poszła do oleju (te mini - wewnętrzne dziurki wykrawane kieliszkiem z oponek) i polewy czekoladowej, a druga wylądowała w piekarniku zgodnie z przepisem ;) mogę smiało powiedzieć, że przepis jest uniwersalny!
Gość: Małgosia
04.03.2011 15:55 odpowiedz
Zrobiłam z mąki orkiszowej z pełnego przemiału, zamiast cukru dałam słód ryżowy, mleko z nerkowców - udały się wyśmienicie! Rodzina zachwycona, zjedliśmy z apetytem. Dziękuję za przepis!
Gość: Magda
25.02.2014 08:12 odpowiedz
Dzięki za pomysł na zdrową alternatywę !
Gość: cheale
03.03.2011 20:00 odpowiedz
Gapa ze mnie ,mam male pytanie -Dorotko pieczone paczki upieklam na jutro dla drugiej mojej corci na szkolny karnawal, wsadzilam je do pudelka ale zastanawiam sie czy tylko je delikatnie przykryc reczniczkiem ,czy spokojnie moge zakryc je pokrywka?
Pozdrawiam i sciskam mocno
Gość: cheale
03.03.2011 19:55 odpowiedz
Dzisiaj od rana "walczylam"w kuchni,najpierw robilam dla jednej corci na karnawal do szkoly churrios,a wlasnie przed chwilka wyprobowalam kolejny Twoj przepis -Pieczone paczki to dla mnie smak niebianski wrecz...
Jestem Twoja wierna wielbicielka juz od prawie 4 lat,wiem ze moj komentarz to kropla w wodzie wsrod ludzi,ktorzy Cie czytaja,pisza ,zachwalaja i uwielbiaja-bo naprawde jestes warta wszelkich pochwal swiata,dzieki Tobie pieczenie jest moja pasja,sprawiam nim przyjemnosc i raj dla podniebienia dla calej mojej rodziny i przyjaciol. Jestes wielka i obys zawsze byla z nami O DOROTKO!!!
Gość: Jagoda
03.03.2011 17:19 odpowiedz
Właśnie zrobiłam, wyrosły mocno, naprawdę dobre ale radzę dodać trochę cukru do ciasta, bo są mało słodkie.
Gość: Ula
02.03.2011 17:47 odpowiedz
Jeszcze raz bardzo dziękuję Pani za poradę :)
Gość: niemawcale
02.03.2011 15:46 odpowiedz
o mamo, Dorotuś przepraszam, poprzedni komentarz był o piwnych bułkach... ups!
Gość: niemawcale
02.03.2011 15:45 odpowiedz
dzisiaj zrobiłam ze zwykłym jasnym piwem i nie czuję goryczy, więc to ten potrer winny. teraz są wpaniałe!
mam tylko jedną uwagę - moje bułki w trakcie pieczenia rosną jak głupie do góry, po upieczeniu są po prostu 2 razy większe niż przed :)
pzdr.
Ola
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 14:36 odpowiedz
Nie będą idealnie świeże, ale nie będa też mocno twarde ;)
Gość: Ula
02.03.2011 12:32 odpowiedz
Witam:)
Mam pytanie - jeśli zrobię te pączki wieczorem, to czy dnia następnego będą one nadal smaczne i świeże?
Czy może poleca Pani po prostu wstać wcześniej i upiec przed podaniem?
Z góry dziękuję :) Pozdrawiam
Gość: agata
28.02.2011 20:30 odpowiedz
A jak one się mają na drugi dzień? Bo od rana mam zajęcia na uczelni, a chciałam je upiec dla znajomych poprzedniego wieczora.
Pozdrawiam!
Gość: meririm
28.02.2011 18:39 odpowiedz
Piekłam! Pyszne choć rzeczywiście nie jak zwykłe pączki... Bardziej jak słodkie bułeczki (nie znam smaku donatów, może do nich podobne?), ale i tak pyszne ^^ do końca się nie udały, bo zrobiłam za małą dziurkę i mi zarosła podczas pieczenia :P
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2011 18:12 odpowiedz
Można lepic w reku, jak tradycyjne paczki :)
Gość: marcia
23.02.2011 10:30 odpowiedz
Witam czy jeśli chce ,by pączki miały tradycyjny kulisty kształt ,bo chciałabym je nadziać to czy też muszę wałkować ciasto czy mogę odrywać i lepić w ręku jak tradycyjne pączki?
Gość: azja
13.02.2011 08:06 odpowiedz
Hmm, robilam wszystko jak w przepisie, ale wyszly mi nie paczki, a slodkie buleczki. Nie wiem, co sie stalo...
Gość: monika
31.01.2011 07:46 odpowiedz
dziękuję. już się zabieram do czytania :) zrobię dziś bubble bread, bo zawsze wychodził pyszny, kształtny, apetyczny. może przerwę to fatum. jak nie załamię sie na całego. pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2011 22:02 odpowiedz
Moniko, polecam przeczytać tą notkę: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość: monika
30.01.2011 17:29 odpowiedz
pomóżcie!! ok kilku dni robię wypieki drożdżowe i nic mi się nie udaje. ciasto zazwyczaj jest klejące, luźne. choć staram się je dobrze wyrobić. przy tych pączkach ciasto jest tak klejące, że z trudem można cokolwiek uformować. czy to wina drożdży (zawsze używam świeżych). pozdrawiam.
30.01.2011 15:24 odpowiedz
Zrobiłam, wyszły pyszne! :)
Gość: gość
06.01.2011 17:39 odpowiedz
Jeden z NAJLEPSZYCH przepisów na tej stronie ;-)
Gość: ada
20.11.2010 19:39 odpowiedz
Pycha! Szybkie i łatwe. Co prawda piekły się ponad 20 minut, ale to pewnie wina mego piekarnika. Poza tym są wspaniałe :)
Gość: klaudiia
19.11.2010 19:58 odpowiedz
Witam :) Chciałam wiedzieć czy masło można zastąpić margaryną ?
Pozdrawiam :)
Gość: divette
06.11.2010 10:29 odpowiedz
Robiłam wczoraj te pączki,ale jam człowiek leniwy i wrzuciłam je do formy na muffiny ;)
Pychota
Gość: kasiad
26.10.2010 18:36 odpowiedz
Ciasto dobrze się wyrabiało, chociaż wymagało dosypywania mąki, rosło "w oczach", właściwie potroiło objętość. Jak dla mnie za mało słodkie, ale to rzecz gustu. Część posmarowałam proponowaną glazurą, resztę posypałam cukrem pudrem i to właśnie te pączki zyskały uznanie moich domowników. Warte polecenia i powtórzenia.
Gość: engelchen86
19.08.2010 19:35 odpowiedz
zrobiłam ostatnio i pomimo,że nie mają żadnego nadzienia,okazały się rewelacyjne,u mnie w domu wszyscy,oprócz mnie twierdzą,że ciacha to tylko z kremem,albo z innym nadzieniem,już pytają się kiedy będą znowu;)
Gość:
14.08.2010 12:31 odpowiedz
świeżo upieczone i już kilku nie ma ;p faktycznie bardzo dobre, lecz znacznie różnią się od pączków. to taka jakby "dietetyczna wersja" ;D wyszło mi około 34 sztuk, troszke mniejszych niż Twoje, Dorotko. dziękuje i za przepis, i cały świetny blog, który jest motywacją do ćwiczenia moich niewielkich zdolności cukierniczych :)
Gość: Ly.
12.08.2010 11:48 odpowiedz
Z przepisu wyszło ponad czterdzieści ;D. Zniknęły błyskawicznie. Zrobiłam z cukrem i kilka eksperymentalnie z czekoladą. PYCHA! Faktycznie, są podobne do donutów. Mam gdzieś barwniki, następnym razem umoczę je w kolorowym lukrze i może do tego jakaś kolorowa posypka.
24.07.2010 13:09 odpowiedz
Drożdżówki wysły super! Poraz kolejny dziękuję za wspaniały przepis i dobre rady - Pani Dorotko, jest Pani nie zastąpiona! :)
A ponieważ wieczorem przychodzą koleżanki na ploty, to zrobiłam jeszcze "Nieprzyzwoicie czekoladowe ciasteczka" także z Pani przepisu - obłędne :D
23.07.2010 09:20 odpowiedz
Wspaniale! W takim razie zdecyduję się chyba na drożdżówki - połowę zrobię z dżemem truskawkowym, a połowę z musem jabłkowym. :) Uformuję je dziś i a jutro rano upiekę.
Oczywiście dam potem znać jak poszło.
Dziekuję serdecznie za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2010 07:58 odpowiedz
Każde drożdżowe juz jest inne na drugi dzień, ale może np: mojewypieki.blox.pl/2009/05/Drozdzowki-z-serem-przepis-II.html mojewypieki.blox.pl/2009/06/Jagodzianki.html Pączki pieczone również sa ok. Każde bułeczki możesz również uformować na noc i zostawić w lodówce, a rano piec. pozdrawiam :)
23.07.2010 06:57 odpowiedz
Pani Dorotko!
Mam takie pytanie, które z proponowanych przez Panią drożdżowych pyszności jest najlepsze na drugi dzień po zrobieniu (ewentualnie, które robi się najszybciej i najłatwiej rano, po całej nocy wyrastania ciasta w lodówce)? Część mojej rodzinki rusza jutro na wczasy i chciałabym im przygotować na drogę jakieś słodkie bułeczki, ale obawiam się, że jutro rano w szale wyjazdowym nie będzie zbyt wiele czasu na zabawę w kuchni, a oczywiście chciałabym, żeby były świeże i pyszne. Zastanawiałam się właśnie nad tymi pączusiami, ewentualnie któreś z klasyków - drożdżówki z makiem,serem,budyniem,marmoladą? Czy można je np. przygotować w całości dziś i wstawić do lodówki, a rano tylko upiec? Co by Pani mi radziła?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam letnio i upalnie!
Aga
Gość: Mateusz
22.07.2010 12:34 odpowiedz
Są rzeczywiście bardzo smaczne, idealnie słodkie, jednak w ogóle nie wyszło mi obtaczanie ich w cukrze ;/ Dokładnie "odkapywałem" je z masła, ale porażka... Następnym razem poleję je lukrem lub jakąś glazurą i obowiązkową nadzieję konfiturą różaną. Przepis świetny, dzięki pieczeniu pączku można sobie pozwolić na więcej ;)
Gość: lena0802
30.06.2010 14:33 odpowiedz
Po przeczytaniu przepisu od razu wiedziałam, że będą pyszne i się pomyliłam, bo są PRZEPYSZNE!!! Smakiem bardzo nam przypominają amerykańskie precelki z cynamonem Mr. Pretzels a tym samym przywołują miłe wspomnienia z wakacji.... Kolejny przepis, który zaraz polecę mojej Mamie, która tak jak ja uzależniła się od Pani blogu :))))
Gość: me23
13.06.2010 20:32 odpowiedz
ja robiłam je na Tłusty Czwartek i też mi wyszło bardzo dużo, więc większość zamroziłam :) potem odmrażałam je w mikrofalówce ;) i były smaczniutkie, chociaż raczej polecam rozmrażać w piekarniku, ewentualnie po prostu dać im czas, bo mikrofala nadała im trochę "gumowatości" ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2010 20:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Mateusz
13.06.2010 16:53 odpowiedz
Czy przed pieczeniem można je nadziać, aby powstało coś na kształt naszych polskich pączków z jedną zaletą - nie smażone w tłuszczu?
Gość: chaneal
01.06.2010 14:51 odpowiedz
No i zrobiłam dziś te pączki, wszystkim bardzo smakują, rosły pięknie, szybciutko się piekły, ale... wyszło mi ich bardzo dużo ;-) Dobrze, że odwiedziła mnie siostra,bo nie wiedziałabym co z nimi robić. Sąsiedzi też się załapali. Zrobiłam talerz w posypce cukrowo-cynamonowej, talerz w czekoladzie i posypce orzechowej, talerz w lukrze i jeszcze jeden posypanych cukrem pudrem z kakao, a i tak zostało mi ich jeszcze sporo. I tu pytanie: Czy mogę tę resztę zamrozić? A sam przepis? Banalnie prosty, niezawodny i świetnie się bawiłam z synkiem przy ich robieniu (u nas pogoda była paskudna, a dziś Dzień Dziecka).
Gość: dori888
14.04.2010 08:34 odpowiedz
pączków wyszło o wiele więcej,ale czy pieką się 8 min to raczej nie. mam rewelacyjny piekarnik,ale po 8 min są nie dopieczone i nie zarumienione. po 20 min nabrały koloru. Nie wiem co robicie że po takim czasie macie rewelacyjne pączki. Na ogół inne ciasta w moim piekarniku pieką się o wiele szybciej niż napisane jest w przepisach. Czekam na poradę.
Gość: tanroth
21.02.2010 14:54 odpowiedz
pyszne, ale wyszło mi ich o wiele więcej :) to znaczy, wyszło by gdybym pozostałe partie ciasta rozwałkowała tak cieńko jak pierwszą, ale ręka mnie rozbolała :)
Gość: 4coke
12.02.2010 20:05 odpowiedz
Upiekłam wczoraj, to był drugi raz. Zupełnie zapomniałam, że już kiedyś je zrobiłam a przypomniałam w chwili kiedy musiałam się przyłoży by ciasto rozwałkować. Troszkę ciężej się z nim pracuje ale wysiłek się opłaca. Bardzo smaczna i udana alternatywa dla tradycyjnych pączków, nawet na drugi dzień smakują dobrze. Jedyną zmianę jaką wprowadziłam to posypka. Za pierwszym razem obtaczałam w cukrze i to drobnym lecz niestety zgrzytał pod ząbkami, więc nie jest prawdą, że go nie czuć. Tym razem zrobiłam lukier, rozpuściłam szklankę cukru pudru w trzech łyżkach wody dodałam dwie krople oliwy by nie pękał i łyżeczkę cynamonu. Tą miksturą wysmarowałam pączusie. One na tym nie ucierpiały a smak - rewelacja.
Gość: me23
11.02.2010 15:53 odpowiedz
aha, a dziurki zrobiłam w kształcie serduszek :) i są piękne :) na szczęście nie zarosło i widać kształt, a piekłam 8 minut :)
Gość: me23
11.02.2010 15:51 odpowiedz
pyszne :) aż mnie boli brzuch od jedzenia ;) jak dla mnie najlepsze takie prosto z piekarnika na bieżąco maczane w maśle i cukrze :) bardzo ładnie wyrosły i się zarumieniły, chociaż rzeczywiście bardziej od dołu, w maśle umoczyłam z obu stron, ale cukier dałam tylko z góry, bo wolimy takie mniej słodkie (jak dla mnie i tak są słodziutkie ;)) i dałam dużo więcej cynamonu, tak na oko sypałam, i to jest to :)
aha, ciasto się ładnie wyrobiło, co u mnie raczej rzadko się zdarza, bo po chwili wyrabiania tracę zapał ;) ale tutaj szybko mi poszło
czekam teraz na chłopaka i siostrę, zobaczymy, co powiedzą :)
Gość: Kasia
11.02.2010 15:27 odpowiedz
A mi nie wyszły te pączusie pieczone....owszem ciasto było ok...ale nie zarumieniły się z wierzchu ..może wiecie dlaczego ?
Gość: e-wka-a
11.02.2010 15:14 odpowiedz
chyba takie wychodzą :) bo mi też wierzch wyszedł jasny a spód troszkę ciemniejszy taki przypieczony ...to od blachy, ale moje były dobre w środku tzn.dopieczone, piekłam troszkę dłużej ...aha i muszę dodać że też mi dziurki zarosły:)))
Gość: sara
11.02.2010 15:06 odpowiedz
a czy one wychodza takie jasne, tylko spod ciemny? bo mnie wlasnie tak wyszly, czy to znaczy ze sa niedopieczone?
Gość: margoja
10.02.2010 20:41 odpowiedz
Pyszne są, pulchne, mają bardzo fajny smak nawet bez posypki. wprawdze dziurki mi prawie zarosły, ale i tak uwazam ze sa extra!
Zrobilam z pół szklanki cukru i posypka tylko z jednej strony i są w sam raz słodkie.
Gość:
10.02.2010 08:34 odpowiedz
Dorotus, pozwolilam skorzystac sobie z Twojego przepisu. Paczusie sa pyszne :)
Pozdrawiam
kucharzytrzech.blogspot.com/
Gość: Dorota
10.02.2010 07:27 odpowiedz
Wczoraj upiekłam, bo bardzo chciało mi się pączków.Nie sa to tednak pączki ani bułki , coś pomiędzy nimi.W smaku niezłe, ale trochę żałowałam że jednak nie wrzuciłam na olej, bo typowe pączki smakuja lepiej. Pewnie zbyt nastawiłam sie na pączki.Pozdrawiam serdecznie, bedę próbować dalej.
Gość: Promilla
05.02.2010 20:37 odpowiedz
10.02 zabieram się za robienie żeby na Tłusty Czwartek były gotowę. Będzie ciężko zwłaszcza, że dopiero zaczynam przygodę z wypiekami. (mam 15 lat) zrobiłam już parę przepisów z twojej strony i wlaściwie wszystkie wyszły mi rewelacyjne. Troszkę boję się robienia tego roczynu, ale chyba dam radę . Tak myślę. = )
Jesteś niesamowita. Pozdrawiam
Gość: izka
05.02.2010 19:40 odpowiedz
wyszły boskie! dziękuje dorotus! wszyscy w rodzinie chwalili mnie za ten wypiek.
Gość: Salma
05.02.2010 15:02 odpowiedz
one sa w takich malusienkich paleczkach,"prawie" wygladaja jak proszek :) dzieks za trzymanie kciukow :)
Gość: inezzis
05.02.2010 15:00 odpowiedz
zapytanie do podirytowanej salmy; drozdze ktorych uzywasz sa sypkie czy w kuleczkach? jesli w kuleczkach to musisz je najpierw rozpuscic w letnij wodzie z dodatkiem cukru zgodnie z instrukcja na opakowaniu. moze w tym jest problem... mam nadzieje, ze w koncu znajdzisz przyczyne i osiagnisz sukces. trzymam kciuki ;)
Gość: Salma
05.02.2010 14:50 odpowiedz
:( A ja juz jestem tak podirytowana okropnie.Juz chyba 20sty raz probuje zrobic ciasto drozdzowe ( od jakiegos czasu ) i dzisiaj postanowilam zrobic owe paczki.Znowu klapa.Nie rozumiem dlaczego ciasto nie chce rosnac.Juz robie wszystko dokladnie tak jak ma byc.Zamykam okna zeby przypadkiem nie bylo chlodno w pomieszczeniu,mieszam tylko drewnianymi lyzkami,zeby czasem drozdzom "metal" nie przeszkodzil w rosnieciu, wyrabiam ciasto w jedna strone, jak co poniektorzy doradzali, odstawiam w cieple miejsce - wtym celu nagrzewam troszke piekarnik i tam odstawiam ciasto zeby chociaz troche uroslo, I NIC :( to juz nie chodzi nawet o te wyrzucone skladniki, ale chcialabym w koncu zrobic jakies ciasto drozdzowe.Postanowilam sie nie poddac,ale juz mam dosc.Moze ktos ma jakies dobre rady. Zaznaczam ze dodaje drozdzy instant bo tylko takie tutaj sa dostepne,po swieze musialabym jechac jakies 400km ;/
Gość: figa307
03.02.2010 18:32 odpowiedz
Pączki wyszły piękne.Dodałam więcej drożdży (cała 40 g kostkę)z tego powodu że reszty po prostu nie miałabym do czego zużyć.Wyszło ponad 30 sztuk.I to jakich!Większych niż normalne pączki.Faktycznie bardziej przypominaja w smaku drożdżówki.Polecam!
Gość: ent
30.01.2010 19:13 odpowiedz
świetne, ale ja bym osobiście jednak mniej cukru dała do środka i mniej mąki ;) zapoczątkowałam nimi karnawałowe kulinarne szalĘstwo i zostałam zdrowo prześwięcona, że rodzina przeze mnie tyje. Oczywiście, wszystko wydziobali do ostatniego okruszka, na gorąco! :)
dzięki, Dorotko.
Gość: Miśka
30.01.2010 09:59 odpowiedz
Pączki są naprawdę dobre, pulchne, mięciutkie i lekkie. Samo ciasto nie jest bardzo słodkie więc całość nie wychodzi zbyt mdła, ale dla tych, którzy wolą wypieki mało słodkie, radzę "ocukrzyć" tylko np górną część pączków. Z podanych składników wyszło mi ok 20 pączków + mini pączusie z wykrojonych dziurek. Posypka jest tu niezbędna, bo bez posypki smakują nijak. Jednak na tyle pączków zużyłam niecałą szklankę cukru zwykłego (który wcześniej podmieliłam w urządzeniu do koktajli-wyszedł drobniutki cukier, ale nie cukier puder). Poza tym robi się je całkiem szybko. Polecam :)
Gość: tasha1977
16.01.2010 18:17 odpowiedz
witam, zgodnie z propozycja w przepisie zastapilam czesc mąki pszennej mąką razową (3,5 szklanki mąki pszennej + 1,5 mąki razowej) i w efekcie ... jestem wlascicielka slodkich razowych buleczek z dziurką....... niestety nie polecam.
Gość: joannea
07.10.2009 19:58 odpowiedz
poniewaz nie mialam od reka drozdzy, a tylko aktywny zakwas pszenny, zrobilam na zakwasie. I wyszly ;) w smaku to jednak nie sa polskie paczki, no, ale i byc nie mialy ;) I duzo smaczniejsze wydaja sie byc jakis czas po upieczeniu, kiedy juz pozadnie wystygna. Aha, tez musialam dodac duzo wiecej maki, niz w przepisie.
28.09.2009 18:43 odpowiedz
Dziękuję :)

Ja mieszkam w Polsce, niedaleko Koszalina, kiedyś ten cukier był też w innych sklepach, a teraz ( ponieważ chyba tylko ja go kupowałam ;) ) jest tylko w Tesco. W Piotrze i Pawle wszystkie rodzaje cukru, oprócz tego. A tak btw, to koleżanka ze Słupska mi mówiła, że tam się teraz Piotr i Paweł buduje :)

Pozdrawiam jesiennie!
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2009 09:00 odpowiedz
Drobny cukier do wypieków można kupić w polskich supermarketach.
28.09.2009 08:33 odpowiedz
Fajne zdjęcie! A ten drobny cukier to jest w Tesco w Polsce czy gdzieś za granicą?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2009 17:54 odpowiedz
Myślę, że wielu osobom narobiłaś smaku tym zdjeciem ;)
26.09.2009 22:28 odpowiedz
A tak wyglądały ( zrobiłam zdjęcia dla koleżanki, żeby jej smaku narobić ;) ):

i33.tinypic.com/1415mw0.jpg

Pozdrawiam!
26.09.2009 22:24 odpowiedz
Piekłam te pączuszki wczoraj. Wyszły niesamowite, urosły ślicznie. Musiałam sporo podsypywać mąką, żeby ciasto się nie kleiło, ale ostatecznie wszystko się udało :) Posypka z drobnego cukru i cynamonu ( btw wyglądała jak piasek z plaży ;) ) była pyszna i nic nie zgrzytało. Zrobiłam od razu zapas tego cukru, bo u nas jest tylko w Tesco i to nie zawsze... Dziękuję za kolejny wspaniały przepis!
26.09.2009 09:22 odpowiedz
Może to już zależy, co kto lubi?:) Ja tam lubię takie cukrowe "zgrzytanie" w przeróżnych posypkach itp:)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2009 08:50 odpowiedz
A użyłaś do obtoczenia drobnego cukru czy zwykłego? Polecam drobny cukier, nic nie zgrzyta :)
Gość: cavalea
26.09.2009 08:37 odpowiedz
Tez popełniłam te paczki swego czasu. Pięknie wyrosły aż im dziurki zarosły z grubości, ale miałam chyba farta, bo tak się złożyło że ciasto po pierwszym urośnięciu i zagnieceniu, musiałam odstawić i tak stało sobie i rosło 2 raz dobre parę godzin, zanim miałam czas się nim zająć. Potem rosło 3 raz już jako pączki na blaszce.
Wyszły bardzo smaczne, ale następnym razem raczej zakombinuje coś z lukrem z dodatkiem cynamonu. Okropnie ta posypka zgrzytała mi w zębach. Rodzina pączki zjadła i pochwaliła, ja przez to zgrzytanie poprzestałam niestety na jednym.
19.09.2009 10:30 odpowiedz
Ciasto świetne, trochę przypomina drożdżówki ze sklepu, ale takie lepszej jakości. Mam jednak małe "ale":
1. Musiałam dodać sporo więcej mąki, ciasto było za rzadkie- dotąd nikt o tym nie pisze, więc pewnie ja zrobiłam coś nie tak.
2. Masła do nasączenia poszło dużo więcej, mimo że zanurzałam ciasteczka na mgnienie sekundy.
3. Za to cukru z cynamonem do obtoczenia zostało dużo za dużo, pod wpływem masła zbijał się w bryłki, był mokry i pączki nie były tak równomiernie posypane, jak na zdjęciu.
4. Ale poza tym są rewelacyjne, następnym razem dodam jednak cynamon do ciasta.
Gość: Anik
02.08.2009 13:38 odpowiedz
Zrobiłam z połowy porcji, a i tak mi wyszło ze 20 sztuk. Fakt, ciasto rośnie dosyć długo, ale rośnie! (u mnie ok. 3 h). Część obtoczyłam jak w przepisie, tyle, że dodałam jeszcze wiórki kokosowe; część polukrowałam. Bardzo fajnie smakują kęsy zamaczane w schłodzonym serku homogenizowanym. Chłodny serek dobrze działa, gdy cień daje mi 30+ stopni chłodu...;) Mniam, pozdrawiam:)
Gość: asia
23.07.2009 12:39 odpowiedz
Dawno chcialam sie zabrac do tych paczkow, ale zawsze bylo jakies 'ale'.. Dzis wreszcie je zrobilam ;)
Zwykle mam problem z ciastem drozdzowym - dzis udalo sie pysznie. Niestety uroslo tak, ze oponki przeksztalcily sie w calkiem okragle paczki. Mieciutkie, swiezutkie, nie tluste - takie jak trzeba.
Oczywiscie najlepsze na cieplo.
Tylko posypka nie przypadla mi do gustu.. Jakos tak nie lubie jak cukier chrzesci w zebach. Na drugi raz (bo raczej bedzie) posypie czesc cukrem pudrem albo obleje czekolada..
Gość: pyzuś
28.06.2009 09:34 odpowiedz
pączki wyszły całkiem smaczne, ale wydaje mi się, że to zasługa cukru, cynamonu i masła, bo bez tego smakowały jak zwykła bułka. jednak rozeszły się w kilka godzin ; )) jak dla mnie za słodkie...
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 20:09 odpowiedz
Wyszły cudowne i równiutkie! Jesteś bardzo dobrą kuchareczką i robisz śliczne foty! pozdrawiam :) (przepraszam, ze tutaj odpisuję)
20.03.2009 11:13 odpowiedz
Droga Dorotus76! Całkiem niedawno odkryłam Twój blog i jestem absolutnie zachwycona! Musisz być niezwykłą osobą, tyle jest tu ciepła i światła :) Wykorzystałam juz kilka przepisów i wszystko wyszło znakomicie. A ostatnio te pączki, efektowne i pyszne! Zapraszam do mnie - tutaj fotka niedzielka.multiply.com/journal/item/15/Cudowny_blog_MOJE_WYPIEKI_
Zaglądam prawie codziennie i obowiazkowa lista ciast do upieczenia się wydłuża..... Dziękuję i goraco pozdrawiam!!!
Gość: madzik
16.03.2009 18:21 odpowiedz
Właśnie staram się nie siegnąć po następnego:))jedyny defekt,ze troszke trzeba na nie czekać aż urosną potem sie napuszą :))ale cierpliwość jak widać popłaca bardzo dobre,zostawiłam kilka nie obtoczonych w cukrze i muszę przyznac,że smakuja jak słodziutkie bułeczki równiez bardzo dobre:)))
Teraz juz czas na wiosenne pichcenie wiięc to był ostatni "zimowy wypiek" choć z jabłecznika na pewno nie zrezygnuje mimo,że usilnie kojarzy mi się z zimnymi wieczorami:)))))
Gość: kulakuleczka
10.03.2009 07:37 odpowiedz
Masz super przepisy.............wypróbowałam na razie trzy i wszystko wyszło znakomite:))
pozdrawiam
Gość: Marianka
25.02.2009 11:16 odpowiedz
Chyba dziwna jestem, mi one smakowały najbardziej na drugi dzień. Po upieczeniu też były bardzo dobre, prawie wszystkie znikły na ciepło ale jeden wytrzymał do dziś i ze zdiwieniem stwierdziłam, że na zimno w smaku bardzo przypomina mi doughnutsa, mniam:)
Gość: olciaky
24.02.2009 19:53 odpowiedz
Dorotko! Upiekłam takie wczoraj(nieco zmieniłam przepis no i dodałam go do akcji Pączkowy Tydzień:),mam nadzieje,że się nie gniewasz!
Gość: kasia
24.02.2009 12:18 odpowiedz
Ojej, a mi w ogóle nie wyszły :( Nie dość, że nie chciały rosnąć, to po 20 minutach pieczenia jeszcze były surowe :((
Gość: Ilona
22.02.2009 20:15 odpowiedz
dziękuje bardzo ! myslałam o tym samym ;-)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2009 17:01 odpowiedz
Ilonko! Ja mam Morphy Richards, za średnią cenę kupiony, z jednym mieszadłem, jest b. dobry. W sumie i tak w nim nie piekę, tylko wyrabiam ciasto, ale jestem zadowolona :)
Gość: bayushi
21.02.2009 22:47 odpowiedz
Cudowne! Dziś upiekłam, zniknęły błyskawicznie. Są zdecydowanie bardziej bułeczkowe niż pączkowe, ale nikomu to nie przeszkadzało. Zmodyfikowałam przepis, dodając troszkę olejku rumowego do ciasta i jedna szklanka mąki była razowa. Myślę, czy kolejnym razem nie wrzucić do środka rodzynek. Dzięki za świetny przepis.
Gość:
21.02.2009 20:36 odpowiedz
Rewelacja!!!Piekłam dwa razy.Za pierwszym razem ciasto rosło kilka godzin, ponieważ zrobiłam je rano ,a dopiero po południu piekłam.I to był sukces wyrosły duże i pulchne.Drugim razem zastosowałam się do przepisu i nie urosły.Jeśli macie czas niech ciasto rośnie dłużej.A sam przepis bardzo dobry.Robię z podwójnej porcji.Wszystko znika szybko i nawet dzieci się o nie kłócą. Są pyszne nawet bez cukru z cynamonem.
Gość: ezieta
21.02.2009 11:38 odpowiedz
Pozwole sobie odpowiedziec szpaczkowi-to ciasto mi tez roslo dosc wolno, ale w konco uroslo, pospiech w tym przypadku moze zakonczyc sie albo malo wyrosnietymi bulami jesli za szybko je wsadzisz do piekarnika, albo przerosnieciem ciasta i jego oklapnieciem, jesli bedzie mialo za cieplo. Cierpliwosci!
Gość: szpaczek1
21.02.2009 10:45 odpowiedz
mhh... mi rośnie teraz ciasto od 30 min i jeszcze nie podwoiło objętości:( może mają za zimno:( mleko na pewno nie bylo za gorące więc krzywdy drozdżom nie zrobiłam... podgrzeje trochę piekarnik i wloze ciasto do niego - tam na pewno beda mialy ciepło...
Gość: Ewa
21.02.2009 05:15 odpowiedz
Ja tez upieklam Przepis jest rewelacyjny .jedyna zmiana to do ciasta dodalam skorke pomaranczowa i rodzynki.Dzieki za ten przepis pozwalajacy zrezygnowac z pieczenia w glebokim tluszczu
Gość: TJ
20.02.2009 18:13 odpowiedz
Upiekłam, mąż zachwycony, rewelacyjny przepis - dziękuję :-)
Gość: nietaksamo
20.02.2009 17:32 odpowiedz
Hmm... Chyba coś nie mam ręki do suchych drożdży. Pączki wyszły twarde z wierzchu. Już podczas zarabiania, ciasto nie bardzo chciało rosnąć. Następnym razem wypróbuję ze świeżymi drożdżami :)
Gość: Ilona
20.02.2009 15:00 odpowiedz
witaj ! Dorotko czy mozesz mi polecić jakis Bread Maker? przymierzam sie i nie wiem czym sie sugerowac a pewnie ty sie orientujesz.Będe go kupowac w UK więc moze jakis link??

Z góry dzięki
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2009 13:10 odpowiedz
Ola, wydaje mi się, że do tej formy musi być rzadsze ciasto...
Gość: krokodyll8
19.02.2009 22:08 odpowiedz
Ezieta - fajnie, ża dałas do środka marmolade. Właśnie kusiła mnie ta myśl, bo bez tego były dla mnie za spokojne. I myslałam, że albo upiekłam je raz i wystarczy, smaczne, ale warto upiec inne jeszcze albo czymś wypełnić. Pozdrawiam :-))
Gość: ezieta
19.02.2009 18:53 odpowiedz
Upieklam z nadzieniem w srodku-marmolada rozana Stovitu. Wyszly cudownie puszyste, mieciutkie, no rewelacja! Kiedys dawno temu jadlam takie paczki zrobione przez pania z Bosni. I dzieki Tobie odkrylam przepis. Dzieki!!!
Moje piekly sie 10 minut, ale przypilnowalam temperatury w piekarniku-bylo ok 200 stopni-kupilam termometr do piekarnika, bo wszystko mi sie dlugo pieklo..
Dorotko, jestes niesamowita ze swoimi przepisami!!!
Gość:
19.02.2009 17:40 odpowiedz
Nie wiem czemu, ale mnie się nie udały.Po pierwsze musiałam je piec ok. 20 min , bo po 10 były jeszcze surowe, po drugie w smaku przypominają grahamki z cukrem, domownikom nie smakowały:(
Gość: hotori
19.02.2009 17:35 odpowiedz
Upiekłam według przepisu, bardzo dobre w smaku, chociaz mniej wilgotne niż nasze tradycyjne, a gdybym nie była taka niecierpliwa i pozwoliła im wyrosnąć bardziej przed pieczeniem przypominałyby bardziej kuleczki niż oponki:)W cynamoni ei brązowym cukrze pyszne:)
Gość: Ilona
19.02.2009 17:33 odpowiedz
tak jak chlebki wypiekam nałogowo, tak ze słodkościami jestem na bakier, więc z pewną nieśmiałością popełniłam je dzisiaj - rewelacja! delikatne, sprężyste, a ten obłędny maślano-cynamonowy aromat...
dziecię pochłonęło 3 pod rząd :D
śmiało mogę stwierdzić, że smakują mi o niebo lepiej niż klasyczne smażone w głębokim tłuszczu [pewnie też dlatego, że mam do tej techniki raczej ambiwalentny stosunek]
wyszły mi nieco blade, ale temu akurat można zaradzić a smaku nie ujmuje

dziękuję pięknie za przepis i pozdrawiam
Gość: flora
19.02.2009 16:51 odpowiedz
Ja dzisiaj też pączkowałam, ale co się nakombinowaaaaałam... aż żałuję, że dopiero teraz odkryłam Twoje przepisy. I obiecuję już niczego na żywioł nie robić... heheheh...
Gość: Monika
19.02.2009 15:38 odpowiedz
Zrobiłam ale mi nie wyrosły:), jednak w smaku są bardzo dobre i cynamonem i bez, więc zjem. Nie wiem czemu nie wyszły, może te drożdże z torebki były jakieś niedobre, albo było za zimno? To mój 2 kontakt z ciastem drożdżowym i druga skucha;).
Gość: Ola
19.02.2009 14:59 odpowiedz
Dorotko, czy moge skorzystac z formy do oponek? kupilam ja danwo temu ale nie mialam do tej pory okazji jej uzyc. Myslisz, ze nie ma problemu? udadza sie tak samo? :-)
Gość: w_iika
19.02.2009 14:49 odpowiedz
Od jutra to już na tysiąc procent rozpoczynam dietę... Wyszły cudowne, to niesamowite, że ja potrafię zrobic pączki:):):) Kształt zmodyfikowałam, bo dziecko nie dało mi sie skupić na wycinaniu mniejszych kółeczek i paczki są tradycyjne:)
Gość: ewa
19.02.2009 14:12 odpowiedz
o jezu a powiedzcie jak nadziewać po upieczeniu bo jestem zielona?
Gość:
19.02.2009 13:15 odpowiedz
Właśnie upiekłam i wyszły rewelacyjne.Nie mogę doczekac się domowników żeby się nimi pochwalić.Super przepis-dziękuję bardzo.Tak jak cytrynowe ciasto drożdżowe "do odrywania"będzie to mój ulubiony przepis.Pozdrawiam Mikafi
Gość: moni-a83
19.02.2009 12:03 odpowiedz
Wspaniałe :D !!!!!!
Jak to dobrze że zrobiłam z podwójnej porcji :)
Zamiast cynamonu+cukru oblałam lukrem :)
Gość: wanilia39
19.02.2009 11:11 odpowiedz
zapraszam na pączki i do mnie :) zmojejkuchni.blox.pl/html
Gość: kasia k.
19.02.2009 09:24 odpowiedz
Dokonałam dzieła.. To mój pierwszy kontakt z ciastem drożdżowym, horror w moim wydaniu... Nie doczytałam, jak zrobić "rozczyn" i zrobiłam w kubku, z mlekiem, cukrem i odrobina mąki. Nie wiem, czy to zasługa tego, ale wyrosły mi mega-buły, dziurka w części zanikła ;-) no i 8 min to było u mnie chyba trochę za długo...? Aha, wyszły niemal całkiem białe z piekarnika :( ...i tak zjemy :)
Gość: inga34
19.02.2009 07:14 odpowiedz
Hej Dorotus!!! :) CO jak co, w kuchni to ja lubię jeno u kogoś, także do Ciebie często zaglądam :) Pięknie tu, smacznie i pachnąco... Więc, dlatego, że lubię tu zaglądać znajdziesz u mnie blogową niespodziankę (i nie pączka) dla Ciebie ;)
Gość: mimina
18.02.2009 22:35 odpowiedz
Właśnie je wyciągnęłam z piekarnika. Z pewnoscią jest ich więcej niż 24:)Ale to dobrze, bo są pyszne, choć zupełnie inne w samaku niż pączki. Troszkę "cieższe" ale za to zdecydowanie nie czyć tłuszczu smażenia, który w pączkach bardzo czuć:)
Gość:
18.02.2009 22:34 odpowiedz
Właśnie je wyciągnęłam z piekarnika. Z pewnoscią jest ich więcej niż 24:)Ale to dobrze, bo są pyszne, choć zupełnie inne w samaku niż pączki. Troszkę "cieższe" ale za to zdecydowanie nie czyć tłuszczu smażenia, który w pączkach bardzo czuć:)
Gość: krokodyll8
18.02.2009 22:29 odpowiedz
Upiekłam. ;-) Pyszne i pachnące. :-)) Dziękuję za przepis. :-)
Gość: zjedz_mnie
18.02.2009 20:14 odpowiedz
No i upiekłam, a jutro będę tuczyć w pracy kto się tam napatoczy;] Są pyszne.
Gość: Derris
18.02.2009 18:30 odpowiedz
Jak tylko zobaczylam musialam upiec:)Sa przepyszne. na jutro zostawiam faworki:) POzdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2009 17:42 odpowiedz
Zacytuję, bo przed chwilą właśnie odpowiadałam: Mąkę wsypujesz do miski (całą), robisz w niej dołek, do tego dołka kruszysz drożdże, zasypujesz 2 łyżeczkami cukru, zalewasz ciepłym mlekiem, nie gorącym (kilka łyżek), lekko posypujesz mąką (tą spod spodu, zaledwie przyprószasz nią) i odstawiasz przykryte w ciepłe miejsce. Po 15-20 minutach w cieple rozczyn będzie gotowy (jeśli nie, niech postoi z 10 minut dłużej), drożdże ruszą, można dodać resztę składników.
Gość: Franka
18.02.2009 17:38 odpowiedz
przepraszam,ze zadam to pewnie głupie pytanie, ale co to znaczy zrobić rozczyn z drożdży? Okazuje się,że nie wiem nawet tak, wydawałoby się, prostych rzeczy :)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2009 16:22 odpowiedz
Tak! Dokładnie tyle drożdży ma być, ile napisałam :)) Swoją drogą, jak bardzo mi nie dowierzacie z tymi drożdżami, tu piszecie, że za mało, przy innych pączkach, że za dużo... ;D
Gość: kasia k
18.02.2009 14:47 odpowiedz
No właśnie - na 5 szklanek mąki mam dodac tylko 1/7 (plus/minus) kosteczki 100 gr drożdży? ?? heeelp !
Gość: blue_megi
18.02.2009 13:07 odpowiedz
wyglądają bosko! wypróbuję przepis dziś wieczorem :) pozdrawiam
Gość: AMK
18.02.2009 12:31 odpowiedz
jesteś okrutna! i jak tu ograniczać kalorie przed latem! ;)
Gość: olciaky
18.02.2009 12:30 odpowiedz
Dorotko! z chęcią skorzystam chociażby w weekend z Twego przepisiku i innych także,bardzo fajny pomysł z tymi odnośnikami..już drukuję przepisiki:)
Pozdrówka
Gość: gość
18.02.2009 12:05 odpowiedz
a tych drożdży to tylko 14gram na 5 szklanek mąki? nie za mało???
Gość: mietowka22
18.02.2009 10:01 odpowiedz
przecudnie wyglądają i najważniejsze że nie są smażone :)
Gość: zjedz_mnie
18.02.2009 08:26 odpowiedz
Fajny i ciekawy przepis;]
Gość: gudeli
18.02.2009 06:02 odpowiedz
Kilka dni temu jadlam tutaj cos podobnego i pomyslalam wtedy, ze to genialne dodac do polewy lub posypki cynamon. Jak widac ameryki nie odkrylam ale zgodze sie, ze to dodaje niepowtarzalnego smaku. Dzieki za linki. Ja juz kilku osobom polecilam skorzystanie z Twoich przepisow i sama tez zamierzam to dzis zrobic...
Gość: gall
17.02.2009 23:05 odpowiedz
Właśnie oblizuję palce ;)
Nie ma cienia przesady, że są rewelacyjne, a ten cynamon jakby był tam od zawsze. Co by tu jeszcze... ;)
Gość: abbra
17.02.2009 21:31 odpowiedz
Super przepis - nie robiłam jeszcze tradycyjnych pączków , bo odstraszało mnie ich smażenie . Ale takie pieczone to zupełnie co innego :) Kusi mnie , żeby zrobić takie na Tłusty Czwartek ( mam nadzieję , że znajdę na to czas ) :)
Gość: kasiorek-1
17.02.2009 20:31 odpowiedz
Dziekuje bardzo za ulatwienie zadania. Wlasnie mialam poszukac w katalogu jakiegos przepisu na tlusty czwarteki a tu niespodzianka-paczki usmiechaja sie do mnie z pierszej strony.Jeszcze tylko decyzja ktore wybrac...
Gość: aklat
17.02.2009 19:56 odpowiedz
Pięknie wyglądają. Za paczkami nie przepadam, właśnie ze względu na ich tłustość, ale na te pieczone bym się skusiła :)
Gość: agacia
17.02.2009 19:41 odpowiedz
Jejku, jest Pani niesamowita!!! I na co mam się teraz zdecydować? Chyba zrobię wszystko po kolei :)
Gość: paulinaa
17.02.2009 18:24 odpowiedz
nie zauważyłam;) przepraszam i dziękuję;)
Gość: majanaboxing
17.02.2009 18:24 odpowiedz
Dorotko te pączki wyglądają pięknie i pyszniutko. Ja nie będę piekła,ale sobie popatrzę na Twoje cudenka. Duzo masz przepisów na pączki, jesteś kopalnią przepisów normalnie :)
Piękne zdjęcia ! :)))
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2009 18:14 odpowiedz
Jest wyraźnie napisane: 24 sztuki :)
Gość: paulinaa
17.02.2009 18:13 odpowiedz
ile ich wychodzi (mniej więcej oczywiście) z jednej porcji?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2009 17:35 odpowiedz
Mstabin: ja jeszcze nie próbowałam. Gościu, oczywiście nie próbowałam, ale nie widzę przeciwwskazań ;). Oczywiście nadziewanie tylko po upieczeniu.
Gość:
17.02.2009 17:31 odpowiedz
A czy mozna je zrobic w tradycyjnej, kulistej formie i nadziewac?
Gość: Krokodyl
17.02.2009 17:26 odpowiedz
No to jutro biorę się do roboty.;-)))
Mi co roku wydaje się, ze Tlusty Czwartek jest stanowczo za szybko.
Pozdrawiam :-)))
Gość: Bellaaa.15
17.02.2009 17:08 odpowiedz
Włąśnie uświadomiła mi P. że w tym tygodniu jest tłusty czwartek, nie powiem, że jestem na bierząco, hehe. Mam w planach zrobić pączki według przepisu James'a Martina przedstawionego przez panią i faworki :).
17.02.2009 16:49 odpowiedz
O Boze, to juz w tym tygodniu Tlusty czwartek??
Gość: mstabin
17.02.2009 15:51 odpowiedz
A czy ktos wyprobowywal ten badz podobny przepis w maszynie do donutow?
Gość: Ania
17.02.2009 15:38 odpowiedz
Dzięki!Jak będę robić zrobię trochę tak a trochę tak i zobaczę,co na to rodzinka,bo gusty mają odmienne.
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2009 15:33 odpowiedz
Tak, zmieni się, jak posypiesz pudrem będą jak słodkie bułeczki, nie przypominają w smaku pączków. Jak polukrujesz, już lepiej. A najlepiej obtoczyć w maśle i cukrze, naprawdę.
Gość: Ania
17.02.2009 15:28 odpowiedz
Chyba czytasz w myślach właśnie szukałam przepisu na pączki pieczone.Mam pytanie,czy bardzo zmieni się smak,jeżeli zamiast moczyć je w maśle i cukrze po prostu posypię je cukrem pudrem lub polukruję?
Gość: glimmer_pl
17.02.2009 15:10 odpowiedz
wyglądają bajkowo- jak zmrożone :) Zdecydowanie niedługo je zrobię :)
Gość: jstnk
17.02.2009 15:03 odpowiedz
Uprzedziłaś mnie z tym przepisem:) Ja planuję je zrobić w czwartek :) Teraz już wiem, że na pewno będą bardzo dobre! Pozdrawiam! :)




do góry