Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 599

środa, 20 listopada 2013

Pierniczki brukowce

Popularne dawniej pierniczki brukowce. Wykonane z niedrogich składników, stąd stosunkowo mała zawartość miodu w cieście piernikowym. Ciasto zaczynamy przygotowywać od skarmelizowania cukru, on  (poza przyprawami korzennymi) nadaje pierniczkom ciemniejszej barwy i aromatu. Pierniczki można piec już teraz, pod koniec listopada (z nadzieniem później, 2 tygodnie przed świętami), potrzebują sporo czasu na zmięknięcie. Pieczemy ja na blaszce, przytulone jeden do drugiego, co przypomina kostkę brukową.. Udekorowałam je lukrem kawowym.  Po kilku dniach spędzonych w wilgotnym pomieszczeniu pierniczki zmiękły i teraz rozpływają się w ustach.. Przy okazji 'dokopałam' się w internecie do ich siostrzanego przepisu na piernik kujawski zwany brukowcem, który został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przepis na piernik różni się od przepisu na przedstawione przeze mnie pierniczki brukowce, ciasto dojrzewa jak w dobrze Wam już znanym pierniku staropolskim. Warto wypróbować, moje już leżą w puszkach i czekają na święta :-).

Składniki na blaszkę 33 x 26 cm:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g cukru
  • 100 g miodu
  • 1 jajko
  • 50 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika

Dodatkowo:

  • marmolada lub powidła śliwkowe

W niedużym garnuszku umieścić 2 łyżki cukru, skarmelizować (pozostawić na średniej mocy palnika, nie mieszając, czekając aż cukier się rozpuści i otrzymamy złoty karmel). Wlać 1/3 szklanki wody, uwaga: karmel zareaguje bardzo gwałtownie! Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się karmelu. Dodać pozostały cukier, miód, przyprawę korzenną, zagotować, wymieszać do rozpuszczenia się cukru, odstawić do wystudzenia.

W misie miksera umieścić mąkę pszenną wymieszaną z sodą oczyszczoną, jajko, masło. Wlać wystudzoną mieszankę i zmiksować do połączenia (lub wyrobić ręcznie). Przykryć, odstawić na pół godziny w temp. pokojowej.

Po tym czasie z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczać, nadziewać marmoladą, sklejać i formować w kulkę. Układać na blaszce w 1 cm odstępach (podczas pieczenia powinny się zetknąć).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut lub do lekkiego zarumienienia. Wyjąć, polukrować.

Kawowy lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody

Kawę rozprowadzić w wodzie. Dodać cukier puder i rozetrzeć grzbietem łyżki do uzyskania gładkiego lukru. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Pierniczki brukowce

Źródło przepisu - przepis Wkn.

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 15)
Zobacz także:
Owsiane ciastka z żurawiną
Owsiane ciastka z żurawiną
Springerle
Springerle
Tort czekoladowo - kawowy z powidłami śliwkowymi
Tort czekoladowo - kawowy z powidłami śliwkowymi
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (240)
caralayna  (zobacz profil)
26.09.2014 12:35 odpowiedz
Moje pierniczki:-)
iza1308  (zobacz profil)
20.01.2014 13:09 odpowiedz
Narobiłam na święta z 300 sztuk :D są pyszne!
Gość: Ula
27.12.2013 21:58 odpowiedz
Zrobiłam na święta i przeszły moje najśmielsze oczekiwania:-)boskie w smaku i będą gościć na świątecznym stole co roku. Pani Dorotko dziękuję za wspaniałe przepisy:-)
Gość: Karolinka
27.12.2013 19:04 odpowiedz
Zrobilam je na swieta, dodalam miod sztuczny, ciasto wyszlo bardzo rzadkie, ale nie dodawalam wiecej mąki. Pierniczki wyszly mieciutkie i bardzo urosly:) wszystkim smakowaly nawet bez lukru :)
26.12.2013 08:24 odpowiedz
pycha:)
Gość: Kasia
22.12.2013 20:18 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, są rewelacyjne (podobne w smaku do Katarzynek), zjadłam od razu część :) wcale nie były takie twarde :) zęba wbiłam :)
Gość: aga
22.12.2013 13:52 odpowiedz
Można zamiast sody dodać proszku do pieczenia? Jeśli tak, to taką samą ilość czy więcej? Z góry dziękuję za odpowiedz.
Rodzynka  (zobacz profil)
21.12.2013 20:38 odpowiedz
Pani Dorotko bardzo dziękuję Pani za wszystkie przepisy. W tym roku zagościły w moim domu pierniczki. Obdarowałam nimi rodzinę i przyjaciół. Pierniczki brukowce są jednak wyjątkowe. Piekłam je już chyba 10 razy i ciągle mało. Polecam wszystkim ten przepis. Rewelacja.
Gość: Magdulka
21.12.2013 20:07 odpowiedz
Właśnie upiekłam, wyszły świetnie :) nadziewałam domowym dżemem czereśniowym, który jest lekko kwaśny. Dałam trochę mniej cukru niż w przepisie i jeszcze ich nie lukrowałam bo wydają mi się wystarczająco słodkie, ale rodzinka woli z lukrem, więc wszystko przede mną. Podoba mi się że w tym przepisie używa się tak mało masła i tylko jedno jajko.
Pozdrawiam :)
Ardilla  (zobacz profil)
21.12.2013 11:58 odpowiedz
Ja postanowiłam zrobić brukowce i lebkuchen i w kwestii miękkości, wyszło mi zupełnie odwrotnie - brukowce od razu były mięciutkie i takie pozostały po kilku dniach w puszce, a lebkuchen na początku były miękkie, a po nocy w pudełku stały się twarde jak kamień. Zbytnio się tym nie przejmuję, bo z moich doświadczeń wynika, że trochę posiedzą na balkonie i w końcu pewnie zmiękną, ale zastanawia mnie, skąd się wzięła taka różnica w stosunku do tego, co Pani pisze ;) Brukowce mnie zachwyciły, zwłaszcza, że nadziałam je własnymi powidłami śliwkowymi :) Na razie czekają na polukrowanie i przyznam, że nie mogę się doczekać tego kawowego lukru. Zresztą moja rodzina też już przebiera nogami - ciągle pytają, czy już można jeść ;)
Pozdrawiam :)
20.12.2013 18:33 odpowiedz
Przepyszne!
Od razu mięciutkie, takie pozostały. Fenomenalnie obłędne! :)
19.12.2013 15:05 odpowiedz
ratunku!! czy one kiedyś zmiękną? upiekłam je 2 dni po tym jak ukazał się przepis i zamknęłam w metalowej puszce (w jakiej trzymam pierniki i krajanki co roku) i.. wystawiłam na balkon. wczoraj zajrzałam.. twarde jak kamień, po przekrojeniu na pół widać że konsystencja cegły. po upieczeniu były pyszne i mięciutkie, ale chciałam je przechować do Świąt. i co teraz? oczywiście wsadziłam kawałki jabłka, i puszkę do kredensu. szkoda żeby tyle mojej pracy się zmarnowało - nadziewanie było koszmarem bo jeszcze nie pojawił się wtedy przepis na nadziewane i nie wiedziałam jak je kulać.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
20.12.2013 00:06 odpowiedz
Ja jednak myślę, że zmiękną, moje sprzed trzech dni są pół na pół, tzn. te które nadziałam konfiturą są miękkie po leżakowaniu z jabłkiem, pewnie dodatkowo z niej czerpią wilgoć i nie przechowuję ich w tak chłodnym miejscu. Inne, które nadziałam rodzynkami są twardawe... może niepotrzebnie trzymałaś je na balkonie. Kilka razy wyłóż z puszki w czasie gotowania w kuchni, może para trochę je zawilgoci. Robiłam tak z sercami z Bazylei i pomogło :D
18.12.2013 22:53 odpowiedz
Ekstra przepis ( z resztą jak wszystkie z tej strony), pierniczki bardzo dobre i aromatyczne :] na początku nie chciały mi się ładnie sklejać z powidłami w środku ale dałam radę ! Wyszły mięciutkie o bardzo delikatnym piernikowym smaku ;D
Gość: Magda
18.12.2013 16:12 odpowiedz
Pierniczki są wspaniałe, chyba najlepsze jakie jadłam :) Ciasto robiłam w thermomixie i wyszło idealne. Polecam!
17.12.2013 19:00 odpowiedz
Smaczne, ale mi niestety powidła się wchłonęły praktycznie:) Jak Wam się udało tyle marmolady tam zmieścić:)?
Oto moje pierniczki:)
http://odrobinafinezjiwkuchni.pl/slodkosci/pierniki-i-pierniczki/item/678-pierniczki-brukowce
Grzegorzowa  (zobacz profil)
16.12.2013 22:58 odpowiedz
Fajne pierniki, łatwe do zrobienia, ale następnym razem ściślej ułożę je na blaszce, aby mocniej się zlepiły. Nadziewanie marmoladą dla mnie zbyt mozolne, więc częściowo nafaszerowałam je rodzynkami nasączonymi rumem.
A lukier kawowy dla mnie rewelacja i godny polecenia także przy innych okazjach.
Rodzynka  (zobacz profil)
16.12.2013 22:25 odpowiedz
Przepyszne. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis.
Gość: JoannaU
16.12.2013 21:07 odpowiedz
W smaku rewelacja, trochę mi się przypiekły od spodu , ale co tam , kto patrzy na spód. Dzięki za inspiracje
Gość: Ania
15.12.2013 23:41 odpowiedz
witam! Chcialabym upiec pierniczki juz teraz, ale czy nie zepsuja mi się one do świąt (w końcu mają nadzienie). Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 23:42 odpowiedz
Można piec, nie zdążą się zepsuć :).
Gość: Ania
16.12.2013 11:06 odpowiedz
super! dziękuję:) jeszcze raz pozdrawiam:)
Gość: Kolinka
15.12.2013 22:44 odpowiedz
Piekłam je w piątek i nie wiem czy zmiękną do świąt, nie mam pojęcia!!! :))) ...bo właśnie zjedlismy ostatniego :(
Nic, tylko robic jutro następne... :))
Gość: daria
14.12.2013 19:36 odpowiedz
właśnie upiekłam , niebo w gębie super przepis dziękuje.
malinka  (zobacz profil)
14.12.2013 16:54 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:25 odpowiedz
O jaaaa... piękne!
malinka  (zobacz profil)
14.12.2013 16:54 odpowiedz
Kolejne pierniczki wypróbowane, były tak pyszne że zostało już po nich tylko wspomnienie. Upiekłam część małych, a z reszty ciasta zrobiłam duże żeby było szybciej, no i dużo marmoladki się w nie zmieściło.
Gość: Ula
14.12.2013 21:22 odpowiedz
Pierniczki wyglądają cudownie :) możesz mi podpowiedzieć na jaką opcję ustawiłaś piekarnik podczas pieczenia? I jeśli chodzi o formowanie pierniczków, wałkowałaś wcześniej ciasto, wykrawałaś foremką i sklejałaś dwa elementy z nadzieniem w środku? Czy może tak jak rozumiem to z przepisu, formowałaś kuleczki i w środek zawijałaś jakoś nadzienie? :) Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!
Gość: Kolinka
13.12.2013 21:19 odpowiedz
Zrobione ;)
Moje sa dość ciemne bo lubię zawsze dobrze dopiec każde ciasto. Nie nie, przypalone nie są tylko bardziej ciemne niż jasne ;)
Wygląda to tak... dzis ich nie lukruję, dopiero jak zmiękną. Ale w smaku są re-we-la-cyj-ne!!!
Twarde, kruche ale pyszne ;)
Gość: Rogalika
11.12.2013 13:51 odpowiedz
Ja dziś zrobilam te pierniczki,to moje pierwsze pierniki,są przepyszne;-)
Gość: Basia
09.12.2013 23:59 odpowiedz
U nas w domu pierwsza tura pierniczków została pochłonięta i właśnie piecze się kolejna. Jest trochę zabawy z nadziewaniem, ale zapach karmelu który unosi się w powietrzu rekompensuje wszystkie trudy. Bardzo nam smakowały, robiłam wg. przepisu bez żadnych zmian.
Gość: Ewcia
07.12.2013 13:53 odpowiedz
Czy pierniczki można zrobić z mąki nie zawierającej glutenu? Czy trzeba wówczas zmienić ilość innych składników?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2013 18:52 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam.
Gość: anna
06.12.2013 06:02 odpowiedz
Jak nadziewac te pierniczki? robie wg przepisu te kuleczki, ale pierniczki łamią sie i powidła wypływają. Zmarnowalam pół porcji... ech :(
Gość: Irena
05.12.2013 22:30 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie nadzienia do pierniczków. Czy zamiast powideł śliwkowych mogłabym dać czekowiśnię? Jeśli chodzi o konsystencję, to domyślam się, że nie ma przeciwwskazań, ale smakowo będzie grało?:)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 23:33 odpowiedz
Można, mi by bardzo smakowało, aż żałuję, że akurat nie mam czekowiśni :).
Gość: Irena
07.12.2013 10:34 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Dzisiaj się zabieram. Z pewnością powalą smakowo gości podczas świąt. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Ola
05.12.2013 22:16 odpowiedz
Dziś upiekłam te cudeńka:) Porcję cukru zmniejszyłam o ponad połowę (nie lubię za słodkich słodyczy/ciast/ciasteczek) natomiast porcja przyprawy piernikowej/korzennej wzrosła do 5 łyżeczek ...wyszły wspaniałe... smak o który mi chodziło. Część zrobiłam bez powideł - też świetne. Musiałam je schować głęboko, tylko szkoda, że sama dobrze wiem gdzie są i kuszą ;) Dziękuję za kolejny pyszny przepis i pozdrawiam ciepło!
Gość: maniany74
04.12.2013 21:18 odpowiedz
W mojej baardzo starej ksiazce kucharskiej jest przepis na brukowce, ktory czytalam wielokrotnie, ale ze przepis jest bez zdjecia nigdy ich nie pieklam. Do dzisiaj :-) Sa pyszne I bardzo latwe, ciagle jeszcze miekkie, ale dopiero niecala godzine temu wyjete z piekarnika. Musialam dac 2 jajka, bo z 1 moja masa miala postac kruszonki, ale tez jajka byly male. Ale ukladalam je na blasze inaczej- zgodnie z zaleceniem mojej starej ksiazki,bez zachowania rzedow, na zasadzie plastra miodu. Wyszedl piekny bruk, przepis trafia do ulubionych, a wszystkim niezdecydowanym polecam!
Gość: kasia
04.12.2013 13:03 odpowiedz
Mama na święta (i na wieczorne podjadanie też ja 'już' ) poprosiła mnie o 'mięsisty' taki mokry piernik, nie- suchy i o pierniczki, nie twarde, nie suche, tylko mięciutkie, rozpływające się. Pani Dorotko, moze Pani powiedzieć, który piernik i pierniczki będą takie? Od 3 tyg. leżakuje już 'zaprawa' na piernik staropolski..mam nadzieję, że będzie mięciutki (tak przeczytalam w komentarzach). A które pierniczki i piernik mogę upiec już na 'spróbę' żeby mozna go bylo zjesc od razu po zrobieniu?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:24 odpowiedz
Polecam szybki piernik lub litewski. Z pierniczków alpejskie lub szybkie, lebkuchen.
kasiula15502  (zobacz profil)
04.12.2013 00:36 odpowiedz
pierniczki pyszne z różaną marmoladką
Gość: mimizpiernikowa
03.12.2013 08:53 odpowiedz
Dorotko
pod jednym z pytan odpowiedziałaś że można w ogóle nie używać cukru. jak więc wtedy procs przygotowania będzie wyglądał? po prostu podgrzać miód z przyprawą i dodać do suchych składników? brak karmelu nie wpłynie na konsystencję ciasta?

z gory dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:53 odpowiedz
Wydaje mi się, że karmel wpływa na smak i kolor, na konsystencję niekoniecznie. Zrobiłabym tak, jak piszesz, w razie konieczności dodając do ciasta wody.
Gość: Helunia
02.12.2013 20:40 odpowiedz
A czy te brukowce muszą być nadziewane? Bo moja rodzinka chciała takie pierniczki tylko suche, bez nadzienia
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 20:41 odpowiedz
Nie jest to konieczne.
niebo33  (zobacz profil)
01.12.2013 22:16 odpowiedz
Upieczone. Bruk wyszedł idealny. Ciasto nie sprawiało problemow, ale ich nadziewanie to nie lada sztuka.
Smakiem i konsystencją przegrywają jednak z moimi ulubionymi Lebkuchen: są zbyt mało piernikowe i bardziej zbite. I dla mnie, mimo kawowego lukru, mało konkretne w smaku.
niebo33  (zobacz profil)
08.12.2013 14:20 odpowiedz
Mimo to rodzince bardzo zasmakowały!
A tyle zostało z brukowców z ostatniego pieczenia:
01.12.2013 22:11 odpowiedz
Dziś powstały moje brukowce a raczej kwadratowce bo tak wyglądały po wyjęciu z piekarnika. Ani przez chwilę niebyły twarde. Polukrowałam i schowałam do puszeczki a teraz czytam, że z nadzieniem nie powinny tak długo leżakować :( No nic na Święta zostaną tylko Lebkuchen :) Chyba, że jeszcze się skusze i pobawię się w brukowce :)
Gość: Asia
30.11.2013 20:41 odpowiedz
Czegoś nie rozumiem... we wstępie do przepisu jest "pierniczki można piec już teraz, pod koniec listopada", a w komentarzach poleca Pani, żeby poczekać, bo powidła mogą spleśnieć... no cóż, ja już swoje brukowce zrobiłam, właściwie wyszła z tego brukowana uliczka :) może dotrwają niespleśniałe do Świąt. Ale żeby dało się lepić kulki, trzeba było dodać jeszcze jedną szklankę mąki, bo ciasto wręcz się lało... W każdym razie po upieczeniu są smaczne, będą ciekawostką na Wigilii.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 21:31 odpowiedz
Miałam na mysli pierniczki bez nadziewania. Pierniczki z nadzieniem nie mogą tak długo leżeć.
Gość: Asia
03.12.2013 15:12 odpowiedz
No cóż, zaryzykuję, może wytrzymają... Może doda Pani tą informację do przepisu, bo widzę że nie tylko mnie to zmyliło.
Gość: Basia
30.11.2013 09:31 odpowiedz
A jesli polukruję pierniczki zaraz po upieczeniu czy wplynie to jakos na proces miekniecia? Wiem, że w ponizszych komentarzach radzicie zrobić to dopiero po zmieknieciu ale obawiam sie ze przed samymi świętami nie bedzie juz na to czasu.. co radzicie? :)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:19 odpowiedz
Polukrowanie pierniczków to 2 minutki, znajdziesz tyle czasu :).
Gość: Basia
10.12.2013 10:26 odpowiedz
:)
Cukiernica  (zobacz profil)
29.11.2013 19:42 odpowiedz
Pani Dorotko czy jest jakaś różnica między miodem sztucznym a naturalnym? (w sensie pieczenia pierniczków).
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:19 odpowiedz
Podobno z miodem naturalnym potrzebują więcej czasu do zmięknięcia. Nie polecam jednak miodu sztucznego.. to sam cukier, piernik musi byc z miodem prawdziwym.
27.11.2013 10:30 odpowiedz
obiecałam sobie , że je w weekend zorbie i zrobiłam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:20 odpowiedz
Śliczne :).
Gość: Eliza
27.11.2013 10:27 odpowiedz
Pani Dorotko,proszę o pomoc!!! Robiłam wczoraj pierniczki-wszystko zgodnie z przepisem, ale ciasto zamiast kleiste, to było na tyle suche, że nie chciało się zagnieść :( Chciałam dodać trochę śmietany, ale nie miałam. Ostatecznie dodałam jeszcze jedno jajko. Jednak po pół godzinie ciasto było dość twarde i pierniczki po upieczeniu są w środku trochę zbite. A na fotkach u innych pierniczki wyglądają na dość puszyste i miękkie. Co zrobić, gdy sytuacja się powtórzy? A chcę upiec jeszcze jedną porcję pierniczków, bo w smaku są pyszne :) I jaką dokładnie surowe ciasto powinno mieć konsytencję już po stężeniu, czy powinno kleić się do palców? Będę niezmiernie wdziędzna za odpowiedź i pomoc :) Pozdrawiam ciepło :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 10:42 odpowiedz
Wiem, że napisałaś ze zgodnie z przepisem, ale może uzyłaś trochę innej mąki? Lub źle odmierzyłaś szklanką? To ciasto nie wychodzi w ogóle suche, wrecz jest luźne i trzeba poczekać, by się zwiazało. 
Gość: Eliza
27.11.2013 11:13 odpowiedz
Mąka była pszenna tortowa z wypróbowanej firmy. Składniki odmierzałam wagą. No nic, zobaczę jak będzie przy drugim podejściu. Ale asekuracyjnie będę w posiadaniu śmietany i dodatkowego jajka :)
01.12.2013 22:07 odpowiedz
Moje było dość kleiste ale łatwo dało się je formować. I od samego początku było bardziej ścisłe niż luźne. Pierniki jednak wyszły pyszne i od razu mięciutkie. Ciekawe od czego to zależy???
tusia03  (zobacz profil)
07.12.2013 18:48 odpowiedz
u mnie tez ciasto jest suche ze ledwie sie klei i co teraz zrobic??
tusia03  (zobacz profil)
07.12.2013 22:04 odpowiedz
pomimo wszystko sie udaly :D takze dziewczeta nie przejmowac sie jesli ciasto bedzie suche.... tyle ze trzeba sie bardzie nameczyc zeby je nadziac,ja w kulce robilam dziurke i w nia nakladalam marmolade
Pozdrawiam ;)
kot_bury  (zobacz profil)
26.11.2013 23:48 odpowiedz
Pani Dorotko, czy dżem/powidła nie zepsują się w przechowywanych w puszce pierniczkach jeżeli upiekę je jutro i będą tak czekać do Świąt? Czy może jakoś przechować w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:16 odpowiedz
Proponuję upiec jednak 2-3 tyg przed swietami.
26.11.2013 10:39 odpowiedz
... mam i ja :D Pyszne są !
Gość: kryska
26.11.2013 10:13 odpowiedz
moje upieczone wczoraj i twarde jak kamień :(( zmiękną ??
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:23 odpowiedz
Tak. Proszę przeczytać moje rady pod przepisem.
26.11.2013 00:36 odpowiedz
upieczone i prawie zjedzone, ale... szału nie ma. brukowce wyszły smaczne ale także zwyczajne. jednak przed świętami wrócę do sprawdzonych i pysznych lebkuchen
Gość: Kasia
25.11.2013 21:40 odpowiedz
jak nadziewasz te pierniczki? maszynka czy recznie?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:23 odpowiedz
Ręcznie, jest opisane w przepisie.
25.11.2013 15:50 odpowiedz
Hmm.....brukowce bezpośrednio po upieczeniu są bardzo słodkie, ale z każdym dniem jakby mniej.... tylko, że znikają tak szybko. Moje były mięciutkie cały czas prawie, minimalnie tylko stwardniały jak wystygły, ale już następnego dnia rozpływały się w ustach. Doskonałe z kwaśnymi powidłami śliwkowymi, które równoważą ich słodycz. Bardzo polecam, bo nie muszą długo leżakować.
Gość: Asia
25.11.2013 10:45 odpowiedz
Hmm, przeczytałam wszystkie komentarze i nie wiem, jak się nadziewa takie pierniczki? Mam rękaw cukeirniczy, ale on ma dość szeroką końcówkę, zrobi dużą dziurkę. Zakleić to później? Bo przez strzykawcę powidła nie przejdą :(
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 10:49 odpowiedz
W przepisie jest opisane. Pierniczki, ktore wykrawamy foremkami nadziewamy jak w tym przepisie
Gość: slomkam
25.11.2013 02:26 odpowiedz
witam
mam pytanie odnosnie nadzienia.poniewaaz chce upiec je dzis a niemam powidel (a wyprawa do polskiego sklepu to niezla wycieczka)czy moge je nadziac dzemem z czarnej pozeczki ( polskim) czy zmieni to jakos ich smak a moze lepiej uzyc nutelli.
dziekuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 08:59 odpowiedz
Wybrałabym dżem.
Andzia01  (zobacz profil)
24.11.2013 21:40 odpowiedz
Uwielbiam pierniczki i te również są pyszne. Choć bez nadzienia bo powidła śliwkowe od teściowej okazały się za rzadkie.
Gość: Anik
24.11.2013 18:33 odpowiedz
Czy w wersji z dżemikiem i lukrem też mogą czekać na Święta? Przepraszam za może banalne pytanie, ale zawsze wszystko było zjadane w przeciągu kilku dni. :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:46 odpowiedz
Jeśli planujesz dodać dżem wtedy zabrałabym się za nie 2-3 tyg przed świętami.
Gość: Ala
27.11.2013 09:11 odpowiedz
Pani Doroto, nie bardzo rozumiem, dlaczego z dżemem nie mogą leżeć 4-5 tyg. tak jak z powidłami w przepisie. Zamierzam piec pierniczki dzisiaj i właśnie mam domowy dżem do nadziewania.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:15 odpowiedz
Obawiam się, że dżem lub powidła po prostu spleśnieją.
Gość: Tinlea
24.11.2013 18:02 odpowiedz
Jeśli chciałabym jakoś polac je białą czekoladą to po prostu trzeba ją roztopić i polać czy jakiś specjalny przepis jest na glazure z białej czekolady?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:48 odpowiedz
Białą czekoladę roztopiłabym w kąpieli wodnej z 1 łyżką Planty na 100 g czekolady.
Gość: Melba
24.11.2013 17:34 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam z piekarnika, czekam na degustację :-) Nie wiem dlaczego, ale moje są strasznie duże w porównaniu do tych na Waszych zdjęciach. To znaczy duże są bo robiłam duże kule, ale to dlatego że inaczej w życiu nie zmieściłyby się wszystkie na tej blaszce. I odstępy między nimi były małe, dlatego są dużo bardziej zrośnięte, całymi bokami. Jak to możliwe ze z takiej samej ilości ciasta wyszło mi więcej niż Wam?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:49 odpowiedz
Może nasze blaszki były większe?
Gość: Melba
25.11.2013 11:52 odpowiedz
Właśnie nie :-) Wymiary identyczne jak w przepisie. Zagadka pozostanie nierozwiązana, ale to w sumie bez znaczenia bo są tak pyszne, że na pewno będę jeszcze robić kilka razy do świąt. Tylko rozdzielę pewnie na dwie blaszki, bo jednak te małe wyglądają ładniej. Pozdrawiam :-)
Gość: Joanna
24.11.2013 13:48 odpowiedz
Witam, czy mogę wogóle nie dodać cukru??
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:49 odpowiedz
Tak.
Margareta  (zobacz profil)
24.11.2013 12:18 odpowiedz
To moje drugie podejscie. Pierniczki wyszly bardziej twarde ale tym razem zachowaly ksztalty okragle a nie kwadratowe jak za pierwszym razem, gdy ciasto bylo bardziej miekkie. Tym razem dodalam wiecej maki i do lukru dodalam drobno posiekana ciemna czekolade, dziekujac za tips ulula82 :) Pierniczki pomimo, ze po upieczeniu sa dosc twarde po czasie staja sie miekkie i rozplywaja sie w ustach!
Gość: ola7721
24.11.2013 05:53 odpowiedz
Miałam problem z nadziewaniem,ale poradziłam sobie inaczej:po zrobieniu kulki zrobiłam zagłębienie w środku jak w kluskach i napełniłam marmoladą i zamiast bruku wyszła mi typowa polska droga poklejona po zimie:)!!!Pierniczki super:)Pozdrawiam!!!
23.11.2013 19:39 odpowiedz
Fenomenalne! Kolejne na mojej liście do zrobienia... I to juz niebawem :)
dorota83  (zobacz profil)
23.11.2013 19:26 odpowiedz
pyszne i takie inne. nadziewałam powidłami i konfiturą figową. na lukier troszkę sobie poczekają...
Gość: Mala
23.11.2013 19:07 odpowiedz
Myśle właśnie od czego może zależeć to, że mi sie te pierniczki nie udaly, moze od rodziaju miodu?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 19:13 odpowiedz
Nie od miodu. Może źle odmierzyłas składniki, czy zważyłaś je dokładnie? Czy zastępowałaś mąkę jakąś inną? Czy odstawiłas ciasto do stezenia? Może nie nagrzałaś odpowiednio piekarnika? Moze byc masa potencjalnych powodów.
Gość: Mala
23.11.2013 18:58 odpowiedz
jestem szczerze zawiedziona, pierniczki rozlały sie jak pancakes, co wiecej nie dopiekły sie - od dołu wyszly jakby z zakalcem.
Zastanawiam sie co mogłobyc powodem.
23.11.2013 22:14 odpowiedz
Mi się tak zdarzało z różnymi ciastkami za każdym razem kiedy próbowałam piec je na macie silikonowej. Kiedy piekę na folii aluminiowej albo papierze do pieczenia - problem znika.
23.11.2013 17:46 odpowiedz
nie mam szczęścia do wypieków, jeśli w przepisie jest napisane, że mam formować do wielkości orzecha włoskiego. Albo wychodzą mi super małe orzeszki, które się palą, albo wielkie grzyby popromienne.
Ale z tym przepisem mam zamiar się zmierzyć i będą to jedne z 6 pierniczków przewidzianych na tegoroczne Święta. Mam w związku z tym pytanie, jaka to jest wielkość tego orzecha włoskiego? Coś takiego jak pralinka Rafaello? No i drugie pytanie, jeśli chcę je upiec na święta, to kiedy najlepiej zacząć je piec?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:04 odpowiedz
Zdecydowanie większe niz Rafaello :). Czas pieczenia zalezy od wielkości, małe bedą się piec krócej, ważne by nie piec zbyt długo - wtedy pierniczki bedą bardziej twarde i kruche. 
Można juz teraz piec, napisałam, że moje już czekają zapuszkowane :).
Gość: kinga
23.11.2013 17:01 odpowiedz
Nie jestem zadowolona z efektu. Ciasto wyszlo twarde i nie bylo mowy o nadzianiu ich powidlami. PO upieczeniu popekane zuzlowe kule wyladowaly w koszu
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:04 odpowiedz
Jakie ciasto twarde by nie było, można je rozwałkować, nadziać dżemem i uformować w kulkę.
23.11.2013 16:34 odpowiedz
Ubolewam nad moim tymczasowym brakiem piekarnika :(
Margareta  (zobacz profil)
23.11.2013 11:57 odpowiedz
Absolutnie uzalezniaja! Moje polaczyly sie w czasie pieczenia ale wyszly kwadraciki a nie kuleczki :) Mimo to sa i tak przepyszne! Jutro druga porcja... postaram sie zrobic mniejsze kuleczki i zachowac wieksze odleglosci przy ukladaniu na bleszce. Byc moze, ciasto wyszlo mi luzniejsze, chociaz z wyrobieniem kulek nie mialam trudnosci.
Dziekuje za przepis i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:05 odpowiedz
Wyszły idealne :).
Margareta  (zobacz profil)
24.11.2013 12:21 odpowiedz
Dziekuje! Nie wazny wyglad, w smaku sa niebianskie!
Gość: lolek
23.11.2013 11:36 odpowiedz
rewelacyjne!
Gość: Piernik
22.11.2013 19:16 odpowiedz
Zrobione i są pysze ! ale chyba jednak coś popsułam bo są miękkie na drugi dzień :/ dlaczego? miały być na Święta a będą na weekend.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 20:09 odpowiedz
Wszystko zależy od warunków, w jakich się je piecze i przechowuje.. Moje też były miękkie pierwszego dnia, potem stwardniały, potem musiały zmięknać.. Nic zle nie zrobiłaś, jak są miękkie to schowaj do puszki na święta :).
ewcia64  (zobacz profil)
22.11.2013 17:28 odpowiedz
Gotowy karmel mozna kupic,mieszkam w Niemczech i jest tu cos co sie nazywa Karamell, plynny w butelkach :)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 20:10 odpowiedz
Ale karmel jaki potrzebny jest do pierniczków powinien byc twardy, jak lizaki, po wystudzeniu oczywiście ;-). Może to sos karmelowy?
Malwina  (zobacz profil)
22.11.2013 14:17 odpowiedz
W tym roku mimo że nie wolo mi jeść takich smakołyków, zrobię pierników jeszcze więcej! Chociażby dla samej przyjemności pieczenia i tego boskiego zapachu! Nie mogę się wręcz oprzeć, jak patrze na te wszystkie nowe przepisy na stronie! :) Zaskoczę rodzinę piernikami, zaraz zrobię i schowam do puszki. Wyciągnę je dopiero na Boże Narodzenie, już nie mogę doczekać się ich min jak ich spróbują :)
Pozdrawiam i bardzo dziękuje za inspirujące przepisy!
Gość: Małgosia
22.11.2013 10:05 odpowiedz
Ciasto się klei, ale po odstaniu przepisowego czasu ładnie daje się formować. Moje pierniczki wyglądają jak kostka brukowa i nie są takie okrąglutkie. Słodkie w smaku. Myślę, że bez nadzienia też będą dobre. Moje właśnie leżakują w zamknięte w pudełku. Sprawdziłam i cały czas są miękkie. Mam obawy, co by przypadkiem nie spleśniały albo coś podobnego. Może tak się zdarzyć?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 11:26 odpowiedz
Nie spotkałam się jeszcze, by pierniczki splesniały, więc się nie martw :).
Gość: Izabela
22.11.2013 09:39 odpowiedz
No cóż:) kolejne cudeńka a na dodatek bardzo smaczne,po zjedzeniu świeżo upieczonego ,mąż skomentował-"pierniczki koty",a muszę sie pochwalić ,że pierniki piekę w ilościach ogromnych(ok.500-600szt.)oczywiście wszystkie przepisy od Dorotuś.Dzięki :)
ewcia64  (zobacz profil)
21.11.2013 21:27 odpowiedz
Pychotki,jeszcze nie polukrowalam i chyba juz tak zostana,bo rzeczywiscie b.slodkie
ulula82  (zobacz profil)
21.11.2013 20:54 odpowiedz
:)
21.11.2013 22:19 odpowiedz
Cudne :-)
ulula82  (zobacz profil)
21.11.2013 20:54 odpowiedz
Dodatkowo do lukru dodałam drobinki czekolady.
ulula82  (zobacz profil)
21.11.2013 20:52 odpowiedz
Bardzo dobre pierniczki,ale następnym razem dodam mniej cukru.Przyprawy dodałam dwie łyżeczki więcej.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:30 odpowiedz
Piękne!
kasiula.n  (zobacz profil)
21.11.2013 18:22 odpowiedz
Upieczone. Jak dla mnie są bardzo słodkie i za mało piernikowe. Jeżeli powtórzę przepis to z mniejszą ilością cukru i zdecydowanie większą ilością przyprawy do pierników. Na te święta jak co roku nie do przebicia pierniczki-przepis II.
Gość: Karolina
21.11.2013 18:20 odpowiedz
A mnie martwi jedno, mianowicie jak bardzo gwaltownie reaguje karmel zalany wodą. Do tych strachliwych należę dlatego pytam :)
nadeshiko  (zobacz profil)
21.11.2013 19:56 odpowiedz
Trochę jak przy wylaniu wody na gorącą patelnię, paruje i może trochę pryskać, ale po chwili przestaje, nie jest aż tak strasznie :) Najlepiej wlewać wodę w rękawicy i nie stać zbyt blisko kuchenki.
Gość: Karolina
21.11.2013 21:12 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź.
Gość: Magdzik
21.11.2013 18:18 odpowiedz
Właśnie upiekłam i niestety do świąt nie wytrzymają,bo już zjadlam trzy,a za chwilę przyjdzie rodzinka.Naprawdę pyszne,gorące rozpływają się w ustach,ale szybko twardnieją- twarde też są dobre.
Do środka dawałam powidła ,domową nutellę z Bloga i kawałki chałwy.
Do wyboru,do koloru,smakują wyśmienicie.
W weekend robię drugą porcję
Pozdrawiam
ewcia64  (zobacz profil)
21.11.2013 18:00 odpowiedz
A gdyby tak uzyc gotpwego karmelu...ile musialoby go byc?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:31 odpowiedz
A skąd weźmiesz gotowy karmel? Cukierki? Otrzymanie karmelu z 2 łyżek cukru to jedna minutka.
Gość: jagapc
21.11.2013 17:44 odpowiedz
Moja koleżanka miała ekspresowy sposób na mięknięcie pierników. Na talerz z pienikami ustawiała filiżankę z wrzątkiem i przykrywała pokrywą.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:32 odpowiedz
Niezłe :).
Gość: monika77
21.11.2013 16:28 odpowiedz
Witaj Dorotko
Wlasnie studze pierniczki .I ma pytanie ,polukrowac i do pudelka na zmiekniecie czy polukrowac jak juz zmiekna ,przed podaniem ??Zgubilam sie i nie moge zaskoczyc .Sorki .Musze napomknac przy tym ze nigdy pierniczkow nie pieklam i nawet nie lanowala m w tym roku ,ale jak ujrzala te cuda to nie myslalam dwa razy tylko wzielam sie za "pierniczenie ",hehe.
Swoja droga robie dzis tez tarte advokaatowa z Twojego przepisu i pizze ,oczywiscie tez od Ciebie .
Uwielbiam Twoj blog ,pozdrawiam
Krzysztof_Marek  (zobacz profil)
21.11.2013 21:00 odpowiedz
Proszę, zerknij niżej na komentarze - wszystko jest opisane.
Krzych
Gość: Małgosia
21.11.2013 14:27 odpowiedz
Właśnie połączyłam wszystkie składniki. Ciasto jest klejące dosyć mocno - czy tak ma być? I jeszcze jedno mam pytanie: czy blaszkę uprzednio wysmarować tłuszczem?

Z góry dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:34 odpowiedz
Ja mam blaszkę Wiltona 'recipe right' więc jej niczym nie smarowałam. Można posmarować masłem, można wyłożyć papierem do pieczenia. Wszystko zależy od rodzaju blachy.
Gość: sylwus
21.11.2013 13:55 odpowiedz
Obowiazkowo obydwa rodzaje pierniczkow na najblizsze swieta:)
Dorotko pytanko w tym temacie - czy sa bardzo slodkie, w przepisie jest miod i spora ilosc cukru, stad moje pytanie. Podobne pytanie kieruje do Ciebie w sprawie slodkosci tych drugich - z Bazylei.
Gość: Anna
21.11.2013 19:00 odpowiedz
Ja dałam 150g cukru (+2 łyżki) i po polukrowaniu są wystarczająco słodkie.
Gość: Dinozaur
21.11.2013 12:58 odpowiedz
Palce lizać
Gość: Jola
21.11.2013 12:50 odpowiedz
a czy jak będę je trzymać w lodówce w słoiku to tak może być?
Krzysztof_Marek  (zobacz profil)
21.11.2013 20:57 odpowiedz
A dlaczego w lodówce? To znaczy - w jakim celu? I to w słoiku.
Ja zawsze przechowuję wszelkie upieczone pierniczki i piernikopodobne cudeńka w temp. pokojowej i nic nigdy się nie stało.
Jak chcę by były miękkie zamykam szczelnie z jabłkiem w kawałkach - to zresztą zostało poniżej opisane, wyjaśnione, wyklarowane;)
Krzych
21.11.2013 12:31 odpowiedz
w weekend piekę obowiązkowo!
Pozdrawiam
Gość: Mag
21.11.2013 12:27 odpowiedz
Ile z tej porcji wychodzi pierniczków?
Pozdrawiam
Gość: Ania
21.11.2013 19:03 odpowiedz
Na zdjęciu jest chyba 35 szt., mi wyszło 38, czyli 35-40 szt. w zależności od wielkości.
Gość: ewa ł
21.11.2013 12:22 odpowiedz
Pani Dorotko,czy ma jakieś znaczenie to ,żeby pierniczki na blaszce były tak ułożone,aby w trakcie pieczenia "połączyły się"?Bardziej podobałyby mi się równiutkie półkule,nie odrywane.czy może ułożone lużno rozpłyną się?
Krzysztof_Marek  (zobacz profil)
21.11.2013 20:54 odpowiedz
Nie, nie rozpłyną się. Złączenie się tych pierników to - jak mówiła moja babcia - taki ślad po pocałunku brata:)))
Krzych
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:34 odpowiedz
Pięknie mawiała :).
Gość: ewa ł
23.11.2013 12:59 odpowiedz
dziękuję,aż mnie to zachęciło do sklejenia pierniczków.pozdrawiam
Gość: maja
21.11.2013 11:55 odpowiedz
3 łyżeczki przyprawy sklepowej czy domowej? :>
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:35 odpowiedz
Domowej lub dobrej sklepowej :).
Gość: Krystiana78
21.11.2013 11:43 odpowiedz
witam, można dać słodzik zamiast cukru? jeśli tak jaki Pani poleca
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:35 odpowiedz
Nie wiem, nie piekłam nigdy ze słodzikiem.
Gość: iwand71
22.11.2013 12:16 odpowiedz
Można, ale nalezy uważać bo jak się da za dużo słodziku to robi się gorzki. Poza tym, ciasta na słodziku nie wyrastają tak jak na cukrze, więc może się okazać że nie będą takie ładne. A poza tym - boisz się cukru a nie boisz się miodu?
Gość: kasia
22.11.2013 13:13 odpowiedz
troche jest roznica miedzy cukrem a miodem prawda?
Gość: thymos
21.11.2013 11:00 odpowiedz
Mam pytanie, czy zamiast kawowego lukru (nie lubię kawy) można prosić o pomysł na inny lukier? Ewentualnie czy pierniczki bez lukru są równie pyszne? :)
kruszysia  (zobacz profil)
21.11.2013 11:26 odpowiedz
zajrzyj na początku tu:

http://www.mojewypieki.com/przepis/glazura-czekoladowa-i-lukier-do-pierniczkow

Na blogu jest jeszcze jeden obszerny wpis o lukrze do pierniczków i ozdabianiu ich. Wpisz do wyszukiwarki blogowej (prawa kolumna o góry) zbitkę "lukr". Ukaże się wtedy nie tylko ten wpis, lecz wszystkie pozostałe przepisy, w których użyto lukru - masz do wyboru, do koloru.
Gość: kot_bury
21.11.2013 11:00 odpowiedz
Mam tylko jedno pytanie w zw z tym jabłuszkiem...: Jeśli upiekliśmy pierniczki np msc wcześniej warto od razu zadbać by miękły czy jabłuszko wystarczy włożyć do puszki np 1-2 tyg wcześniej? A może jest to zupełnie obojętne?
kruszysia  (zobacz profil)
21.11.2013 11:28 odpowiedz
kotku_bury, przeczytaj dzisiejsze pytanie izy i odpowiedź naszej Gospodyni.

Miau!
21.11.2013 10:55 odpowiedz
A można ich nie nadziewać? Czy bez marmolady też będą smaczne?
Krzysztof_Marek  (zobacz profil)
21.11.2013 20:52 odpowiedz
Twój wybór! Też będą smaczne... i po prostu inne niż w przepisie:)
Krzych M.
Gość: Hania
21.11.2013 10:51 odpowiedz
Pani Doroto czy mąkę pszenną mogą zastąpić jakąś bezglutenową, nr z cieciorki albo gryczaną?
Gość: Bo
21.11.2013 16:50 odpowiedz
Absolutnie nie z cieciorki- jest zbyt gorzka, gryczanej do wypieków proszę dodawać niewiele- też ma "inny" smak. Polecam mieszanki z Beglutenu- Unimix albo Extra uniwersalny koncentrat mąki bezglutenowej (uwaga, zawiera sodę), a w razie braku, mieszankę: mąka kukurydziana, skrobia ziemniaczana, mąka ryżowa w mniej- więcej równych proporcjach. Pierniki będą się bardziej kruszyć, ale powinny wyjść smaczne. Mąki z Bezglutenu mają tę jedną zaletę, ze mają stabilizatory- gumę guar itp., które sprawiają, że ciasto nie jest tak bardzo sypkie.
Gość: iwand71
21.11.2013 10:40 odpowiedz
Ja wiem że one takie właśnie mają być, ale się zastanawiam, czy można by je wykroic foremką jak inne pierniczki, na przykład w gwiazdki?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:36 odpowiedz
Można, ale weź pod uwagę, że ciasto bardzo rośnie, więc kształtu nie zachowają.
Gość: kryska
21.11.2013 10:38 odpowiedz
mam małą piwniczkę w której trzymam warzywa , jeśli umieszczę tam pierniczki to nie przejdą zapachem warzyw ? tam najwilgotniej i chłodno
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:37 odpowiedz
Nie wiem..
Gość: iza
21.11.2013 10:18 odpowiedz
Żeby dobrze zrozumieć: teraz je piekę i wkładam do pudełka. Żeby zmiękły (czyli kilka dni przed świętami), wykładam do np. wilgotnego pomieszczenia, albo dodaję jabłka do pudełka? Czy raczej jabłko ma być w pudełku cały czas - od momentu upieczenia? Bardzo proszę o odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:21 odpowiedz
Juz teraz można je umieścić w pudełeczku razem z jabłkiem, proces mięknięcia może trwać bardzo długo.
Gość: em.
21.11.2013 09:30 odpowiedz
czy mozna nadziac szpryca po upieczeniu..? z gory dziekuje:)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:00 odpowiedz
Wydaje mi się, że jest to bardziej kłopotliwe niz przed pieczeniem. Pierniczki są zbite w srodku, gorące, wyciągasz wszystkie od razu i te ostatnie będą się gorzej nadziewały. Nie jestem fanką nadziewania pierniczków po pieczeniu.
Gość: zapiecuch
21.11.2013 09:17 odpowiedz
w czym można przechowywać takie pierniki? tylko w takich pojemnikach ze szczelnym zamknieciem typu słoik na gumie? czy można w takich pojemnikach co np. jedzenie się trzyma, plastykowych?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:00 odpowiedz
Można.
21.11.2013 08:01 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym zapytać o pojemnik na przechowywanie pierników. Chciałabym upiec na dniach, ale za bardzo nie wiem czy w domu znajdę jakieś odpowiednie opakowanie na nie.
Czy może Pani coś polecić? Albo chociaż pokazać jaki to typ pojemników?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:01 odpowiedz
Wszelkiego rodzaju metalowe puszki, szklane pojemnki, słoiki, plastikowe szczelne pojemniki. 
21.11.2013 07:59 odpowiedz
YYYYYYYYYYY! Ja kujawianka i nie znam piernika kujawskiego! Wstyd! Musze nadrobić zaległości i zrobic pierniczki brukowce i może już w tym roku na święta zrobie piernik brukowy :) Pozdrawiam!!!
Gość: agata
21.11.2013 01:18 odpowiedz
jestem tutaj dzisj pierwszy raz (czy to możliwe, że nigdy nie byłam i nigdy o Tobie nie słysząłam??) i stwierdzam, że chce dostać Twoją książkę pod choinkę.
powiem więcej - te wszystkie zdjęcia i opisy inspirują i zachęcają do pieczenia! Tyje juz od samego patrzenia :D
Gość: magma
20.11.2013 23:48 odpowiedz
pysznie wyglądają, moge jedno?
Gość: magdalenatt
20.11.2013 23:47 odpowiedz
a jajko jedno? Bo nie widzę w składnikach, ale potem jest dodane
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:08 odpowiedz
Jedno jajko, proszę odświeżyć stronę.
Monika.1  (zobacz profil)
20.11.2013 22:51 odpowiedz
Ok bardzo dziekuje jakos sie spieszylam I nie widzialam jeszcze raz dzieki I przepraszam :)
Gość: Ania
20.11.2013 22:44 odpowiedz
Piękne.
Ja zawsze "zmiękczam" pierniczki zamykając ze w puszce ze skórką z jabłek. Obieram jabłka tak, żeby zostało trochę miąższu na skórce, też wymieniam je co kilka dni.
Monika.1  (zobacz profil)
20.11.2013 22:12 odpowiedz
Pain Dorito prosze o pomoc jestem w trakcie robienia tych ciasteczek ale w skladnikach nie ma masla a juz w wykonaniu jest tyle tylko ze nie wiem lie go dodac bardzo prosze o pomoc z gory dziekuje ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 22:27 odpowiedz
Jest masło w składnikach, 50 g.
nadeshiko  (zobacz profil)
20.11.2013 22:11 odpowiedz
A ja mam pytanie trochę niezwiązane z tematem (za co przepraszam): jakie książki z przepisami na ciasta w języku angielskim by Pani poleciła, poza Nigellą? Chciałabym sobie jakąś kupić na święta, ale jako że takie książki są dość drogie, to chciałabym mieć pewność, że kupuję coś porządnego. Opinie w internecie niestety niezbyt pomagają...
Gość: Martina
21.11.2013 09:43 odpowiedz
Bardzo polecam Ci ksiazke Peggy Porschen 'Boutique Baking' i ksiazke 'Delia's Cakes' Delia Smith obydwie sa piekne i maja swietne przepisy, kosztuja ok £20-£25 w sklepie ale na Amazon.com mozesz kupic ta pierwsza za £10 a druga za £5- oczywiscie nowe, sa po prostu tansze online- ja tak zrobilam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 09:56 odpowiedz
Mam ich zbyt dużo do polecania, aż sama bym nie wiedziałam jakie wybrać ;). Kiedyś chciałam je zebrać tutaj w biblioteczce, ale czasu mi zabrakło.. Z ostatnio przeze mnie kupowanych dobra jest Anna Olson i Eric Lanlard.
nadeshiko  (zobacz profil)
21.11.2013 20:00 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź, o Ericu Lanlardzie nigdy wcześniej nie słyszałam, a jego książki wyglądają obiecująco i nawet nie są aż tak drogie :)
Gość: Oligatorka
20.11.2013 21:51 odpowiedz
Osobiście nie lubię takich wypieków...takich prostych. Chociaż ostatnie ciasteczka mnie zauroczyły, to wole raczej słodycze typu Pani Walewska.

Pozdrawiam!
20.11.2013 21:24 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie i smakowicie.
Gość: katowiczanka
20.11.2013 21:04 odpowiedz
zrobię je sobie w weekend :) to w środę / czwartek do jedzenia będą, aby wypróbować smak ... a ile wcześniej przed świętami można je zrobić? ile max dni mogą stać niezjedzone? im dłużej tym bardziej namiękną? oczywiście lukrowanie przed sama konsumpcją pewnie najlepiej ...? (schowam też przed mężem i dziećmi ;) bo inaczej nie ma sensu pytać :D )
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 21:35 odpowiedz
Nie wiem, czy w środę/czwartek zdążą u Ciebie zmięknąć, wszystko zależy jakie warunki im zapewnisz :). Można je upiec juz teraz na święta. Mogą stać niezjedzone pół roku. Im dłużej, tym bedą dojrzalsze, bardziej rozpływajace się lub.. bardziej suche - w zależności jak i gdzie będziesz je przechowywać. Tak, najlepiej lukrować po zmięknięciu.
aniesquita  (zobacz profil)
20.11.2013 20:58 odpowiedz
Pani Doroto, a ja korzystając z "piernikowych" tematów, zapytam: który przepis na pierniki mogę wykorzystać do upieczenia piernikowej szopki? Chciałabym, żeby był trwały i niedrogi, żeby móc trochę tych szopek upiec na prezenty. Będę bardzo wdzięczna za radę.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 21:36 odpowiedz
Domek z piernika - przestestowany, niedrogi.
20.11.2013 20:26 odpowiedz
Pamiętam je ze świąt u mojej babci, jejku, ona chyba kilogramami je miała :)) pełno, całe święta się zajadało i się nie nudziły :-) Pozdrawiam Cię Dorotko :)
20.11.2013 20:18 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie i smakowicie.
Gość: thrashka
20.11.2013 19:53 odpowiedz
A ja mam pytanie o jajko. W liście składników jajka nie ma , a w opisie jest.
Czy można bez jajka? Uwielbiam Pani przepisy, jeśli piekę to tylko z Pani przepisów.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:56 odpowiedz
Już dodałam, nie można pominąć jajka.
Gość: Natalie
20.11.2013 19:49 odpowiedz
Obowiązkowo robię je na te święta !
Gość: mama_olafa
20.11.2013 19:48 odpowiedz
Czy kiedys pokusisz sie o dlugodojrzewajacy piernik?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:57 odpowiedz
Mam na blogu, piernik staropolski, podlinkowany we wpisie do powyższego przepisu. Brukowiec kujawski - może za rok? :)
Gość: ania5825
20.11.2013 19:46 odpowiedz
Czy można zastąpić masło margaryną?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:57 odpowiedz
Tak.
Gość: ania5825
20.11.2013 19:45 odpowiedz
Czy można zastąpić masło margaryną? Czy smak przez to bardzo się zmieni? Pytam, ponieważ mam wszystkie składniki, a właśnie margarynę zamiast masła i może bym zrobiła :)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:57 odpowiedz
Można, jest mały dodatek masła więc zamiana nie będzie miała wpływu.
Gość: nesja
20.11.2013 19:42 odpowiedz
Cuda! i pomyśleć, że nie przepadam za pierniczkami... ile ja tracę:)
Gość: Jagoda
20.11.2013 19:34 odpowiedz
Piernicki bardzo piękne, na pewno się skuszę :)
Przy okazji mam pytanie. Termoobieg, czy bez, ogrzewanie z dołu, czy też góra-dół? Byłoby bardzo pomocne, gdyby było dopisane przy przepisach. Mam często z tym kłopot.
A może by taki malutki ogólny instruktaż do wszystkich wypieków - np. kiedy używać termoobiegu a kiedy nie wskazane.
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:58 odpowiedz
Najlepiej wszystko piec bez termoobiegu. Ja piekę z termoobiegiem, ale to jest tylko mój wybór :). 
Gość: Andzia
20.11.2013 19:28 odpowiedz
ile czasu mogą leżeć w puszce ? :)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:58 odpowiedz
Nie wiem, pewnie kilka miesięcy, jak to pierniczki..
Gość: Barbara
20.11.2013 22:45 odpowiedz
Hmmm pierniczki pierniczkami mogą leżeć, tylko mnie zastanawia to powidło/marmolada w środku :/ nie będzie pleśniało?? Nawet te domowe( a może zwłaszcza, ponieważ są bez konserwantów) przetwory potrafią się zepsuć stojąc w lodówce jakiś czas.
Gość: Dominika
20.11.2013 19:27 odpowiedz
Mam pytanie bo w składnikach nie ma jajka a potem trzeba je dodać?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:59 odpowiedz
Już dopisałam.
kasandra013  (zobacz profil)
20.11.2013 19:27 odpowiedz
Ważne pytanie !! skoro mam je teraz upiec i mają poczekać do Świąt to rozumiem,że teraz ich nie lukruję tylko przed samymi Świętami?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:59 odpowiedz
Najlepiej je polukrować, jak zmiękną.
david.5  (zobacz profil)
20.11.2013 19:22 odpowiedz
Ładne, to drugie zdjęcie przypomina mi ciastko z McDonald's McCafe :-)
Zrobię w weekend!
Gość: Magda
20.11.2013 19:22 odpowiedz
A w jaki sposób nadziewać ??
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 22:03 odpowiedz
Jest opisane w przepisie.
canella98  (zobacz profil)
20.11.2013 19:14 odpowiedz
brukowce... znalazłam na nie całkiem niedawno przepis starej książce kucharskiej i byłam ich bardzo ciekawa... o ile się wyrobię, to chcialabym je zrobić ;)
Gość: Karolina
20.11.2013 19:13 odpowiedz
Pochodzę z Kujaw i w mojej rodzinie od lat wypieka się brukowce. Trochę inaczej niż te powyższe. Z normalnego ciasta piernikowego robi się wałeczki, które tnie się na małe kawałki. Takie kawałki umieszcza się w małych metalowych obręczach na blaszce. Po upieczeniu powierzchnia każdego piernika wygląda jak kocie łby albo brukowce. Takie pierniki są grubsze niż inne ciastka. Można je przechowywać przez całą zimę w chłodnym ale przewiewnym miejscu (najlepiej nieogrzewanym), wtedy zmiękną. U mnie przechowalnią brukowców była szafa w werandzie. Czasem cieszyliśmy się smakiem brukowców aż do marca :)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:17 odpowiedz
Jak wyglądają te metalowe obręcze na blaszce do wypieku brukowców, to jakiś specjalny gadżet?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:19 odpowiedz
Aha, spotkałam się również z nazwą pierniczków 'kopytka', właśnie przez te charakterystyczne cięcie :).
Gość: Karolina
21.11.2013 20:46 odpowiedz
Witaj Dorotko, przepraszam że dopiero teraz odpowiadam. Te obręcze są w rodzinie od lat i nie wiem czy da się je kupić teraz. Wyglądają mniej więcej tak jak tradycyjne foremki do wypieków w kształcie koła, tyle że trochę wyższe.
dorotaibasia  (zobacz profil)
20.11.2013 19:12 odpowiedz
Dorotko, mieszkam na Kujawach:) takie pierniki dawno temu piekła moja Babcia, były jednak ciut większe i podczas pieczenia musiały się "zrosnąć"...Twoje oczywiscie wygladają jak malowane i chyba sie skuszę w tym roku:)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 19:19 odpowiedz
Moje się tylko stykały boczkami ;-). Powinnam je poukładać jeszcze bliżej na blaszce.
20.11.2013 18:57 odpowiedz
mniam, pysznie wyglądają :)
Słonecznik  (zobacz profil)
20.11.2013 18:55 odpowiedz
Mam złe doświadczenia z robieniem karmelu, więc tym razem odpuszczę ;)
20.11.2013 18:54 odpowiedz
Śmiesznie wyglądają. Muszę koniecznie wypróbować.
Gość: Matylda
20.11.2013 18:54 odpowiedz
Ja sie tylko zastanawiam kto to wszystko zjada ;)
juniorka55  (zobacz profil)
20.11.2013 18:53 odpowiedz
Przepis ląduje w ulubionych. Zabiorę się za nie jutro :) Mam jedno pytanie,
czy pierniki mogą leżeć polukrowane w puszkach, aż do świąt czy lukrować je tuż przed świętami ? Chodzi mi o to czy im nic nie będzie ?
Gość: aga
20.11.2013 19:25 odpowiedz
wlasnie! kiedy lukrowac? w tym roku zamierzam zasypac rodzine slodkosciami:)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 20:02 odpowiedz
Najlepiej lukrowac je po zmieknieciu.
Gość: mala
20.11.2013 18:52 odpowiedz
Wyglądają cudownie! Chyba sie skusze, tym bardziej, ze w mojej rodzinie wszyscy to piernikozercy ;-). A jaki sernik poleca pani na święta?
Gość: Ola
20.11.2013 18:49 odpowiedz
Jak ja kocham przepisy z mojewypieki.com :)
Mam takie pytanie - czy tort brzoskwiniowy z Pani bloga poleciłaby Pani na urodziny?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 20:02 odpowiedz
Tak, dziecięce ;-).
20.11.2013 21:10 odpowiedz
Pani Olu bardzo polecam ten tort o którym Pani pisze. U mnie zagościł na dobre. Jest przepyszny a przygotowanie go można podzielić na dwa dni. Szczerze polecam i jak pisze Pani Dorota na urodziny dziecka idealny choć ja bym też poleciła na inne okazje.
Gość: olimpcia34
20.11.2013 18:47 odpowiedz
Cudne maleństwa i bardzo ciekawy przepis:-)
EwelkaNM  (zobacz profil)
20.11.2013 18:46 odpowiedz
1. Piernik staropolski
2. Pierniczki
3. Basler Herzen
4. Pierniczki brukowce

No to starczy tych pierniczków na święta :)
Dzięki za przepisy :)
Gość: kruszysia
20.11.2013 23:10 odpowiedz
Basler Herzen NIE sa pierniczkami!
EwelkaNM  (zobacz profil)
21.11.2013 11:13 odpowiedz
no tak ...
20.11.2013 18:46 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie i smakowicie.
Gość: earwena
20.11.2013 18:42 odpowiedz
piękne!!!
Gość: Tinlea
20.11.2013 18:41 odpowiedz
Koniecznie muszę wypróbować




do góry