Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

środa, 20 listopada 2013

Pierniczki brukowce

Popularne dawniej pierniczki brukowce. Wykonane z niedrogich składników, stąd stosunkowo mała zawartość miodu w cieście piernikowym. Ciasto zaczynamy przygotowywać od skarmelizowania cukru, on  (poza przyprawami korzennymi) nadaje pierniczkom ciemniejszej barwy i aromatu. Pierniczki można piec już teraz, pod koniec listopada (z nadzieniem później, 2 tygodnie przed świętami), potrzebują sporo czasu na zmięknięcie. Pieczemy ja na blaszce, przytulone jeden do drugiego, co przypomina kostkę brukową.. Udekorowałam je lukrem kawowym.  Po kilku dniach spędzonych w wilgotnym pomieszczeniu pierniczki zmiękły i teraz rozpływają się w ustach.. Przy okazji 'dokopałam' się w internecie do ich siostrzanego przepisu na piernik kujawski zwany brukowcem, który został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przepis na piernik różni się od przepisu na przedstawione przeze mnie pierniczki brukowce, ciasto dojrzewa jak w dobrze Wam już znanym pierniku staropolskim. Warto wypróbować, moje już leżą w puszkach i czekają na święta :-).

Składniki na blaszkę 33 x 26 cm:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g cukru
  • 100 g miodu
  • 1 jajko
  • 50 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika

Dodatkowo:

  • marmolada lub powidła śliwkowe

W niedużym garnuszku umieścić 2 łyżki cukru, skarmelizować (pozostawić na średniej mocy palnika, nie mieszając, czekając aż cukier się rozpuści i otrzymamy złoty karmel). Wlać 1/3 szklanki wody, uwaga: karmel zareaguje bardzo gwałtownie! Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się karmelu. Dodać pozostały cukier, miód, przyprawę korzenną, zagotować, wymieszać do rozpuszczenia się cukru, odstawić do wystudzenia.

W misie miksera umieścić mąkę pszenną wymieszaną z sodą oczyszczoną, jajko, masło. Wlać wystudzoną mieszankę i zmiksować do połączenia (lub wyrobić ręcznie). Przykryć, odstawić na pół godziny w temp. pokojowej.

Po tym czasie z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczać, nadziewać marmoladą, sklejać i formować w kulkę. Układać na blaszce w 1 cm odstępach (podczas pieczenia powinny się zetknąć).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut lub do lekkiego zarumienienia. Wyjąć, polukrować.

Kawowy lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody

Kawę rozprowadzić w wodzie. Dodać cukier puder i rozetrzeć grzbietem łyżki do uzyskania gładkiego lukru. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Pierniczki brukowce

Źródło przepisu - przepis Wkn.

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 16)
Zobacz także:
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Korzenne tiramisu
Korzenne tiramisu
Bezowe Croquembouche z miętowym kremem
Bezowe Croquembouche z miętowym kremem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (315)
1 | 2    
Gość: Aaa
19.12.2014 18:12 odpowiedz
Czy mogę je lukrować już dzisiaj?czy to nie za wcześnie?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 18:14 odpowiedz
Nie jest zbyt wcześnie, można lukrować.
Gość: Beata
17.12.2014 14:26 odpowiedz
Witam,
w zeszłym roku moja rodzina pokochała te pierniczki.
W tym roku mój syn musiał przejść na dietę bezglutenową - czy jest jakaś szansa przerobienia tego przepisu na bezglutenowy?
Mam wielką nadzieję,
Pozdrawiam,
Beata
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 18:14 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam.
pozdrawiam
Gość: Mika
20.12.2014 14:29 odpowiedz
Ja wczoraj zrobilam i dla eksperymentu dalam poł mąki przennej i pół migdałowej (jak do innych pierniczków zawsze dawałam) i wyszły suuuper ;), wiec moze w całosci z maki migdałowej tez by wyszły? nie próbowałam, ale moze kiedys spróbuje ;)
Gość: Mika
dzisiaj, 11:41 odpowiedz
Ja wczoraj zrobilam i dla eksperymentu dalam poł mąki przennej i pół migdałowej (jak do innych pierniczków zawsze dawałam) i wyszły suuuper ;), wiec moze w całosci z maki migdałowej tez by wyszły? nie próbowałam, ale moze kiedys spróbuje ;)
Gość: Muffinaa
16.12.2014 16:01 odpowiedz
Co jeszcze można dodać zamiast powideł? Ja dodałam i z przyznam że z dnia na dzień nadzienia jest coraz mniej, wchłania się. Po ugryzieniu jest dziura ;( W smaku pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 18:15 odpowiedz
Np. marcepan.
Gość: Andre37
16.12.2014 14:46 odpowiedz
Te Pierniczki brukowce są bardzo dobre,zawsze je lubiałem,może inni wolą coś innego,ale to jast Bardzo Pyszne.....
Gość: Afrykanera
15.12.2014 20:29 odpowiedz
Upieczone po raz pierwszy, nadziane powidłami, z domową przyprawą do pierników. Są przepyszne !! Obawiam się, że niebawem znikną i nie doczekają świąt. Zamierzam upiec jeszcze jedną partię. Tylko mam problem, rozklejają mi się w czasie nadziewania. Nie wiem, czy ciasto nie było za mało elastyczne, co mogę poprawić, jak nadziewać ? Jakieś sprawdzone sposoby ?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 21:52 odpowiedz
Zaklejamy jak pierogi: jesli odrobina mąki dostanie się podczas klejenia, wtedy będą się w tym miejscu rozklejały.
Gość: Jula
14.12.2014 18:32 odpowiedz
Zrobiłam po raz pierwszy w zeszłym roku i jestem nimi zachwycona! W tym roku oczywiście powtórka.

Mam jednak pytanie: chcę je zapakować na prezent (w celofan) i nie wiem kiedy mogę to zrobić - zaraz po upieczeniu i wystygnięciu czy dopiero po kilku dniach, gdy zmiękną? Jak zachowają się zapakowane w celofan - przyspieszy to ich mięknięcie czy wprost przeciwnie - zahamuje??
Bardzo proszę o odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 22:31 odpowiedz
Pakujemy je w celofan dopiero gdy zmiękną. W celofanie się nic nie dzieje, nie ma dostępu powietrza, więc takie jakie włożysz - takie wyjmiesz ;-).
pozdrawiam
dorotaibasia  (zobacz profil)
13.12.2014 19:04 odpowiedz
Upieczone po raz kolejny:) Specjalnie dla Taty, bo to wspomnienie jego Świąt...piekła je moja śp Babcia. Tu wersja zaraz po wyjęciu z piekarnika, lukrowanie blizej Swiąt :)
13.12.2014 00:11 odpowiedz
Załamka :( u mnie nie będzie brukowców; myślałam o nich chyba z miesiąc, zanim się podjęłam, a teraz - moje ciasto się ciągnie jak krówka ciągutka i nie wiem totalnie, co mam z nim zrobić; wstawiłam na noc do lodówki i modlę się, żeby jutro nabrało plastyczności. Może ma ktoś pomysł, jak uratować to ciasto?
13.12.2014 10:36 odpowiedz
do rana ciasto w lodówce zrobiło się bardziej sprężyste, ale nadal nie było szansy modelować go w rękach, bo szybko się ogrzewało i zaczynało kleić, nadziewałam jak w przepisie na pierniczki nadziewane, ale już widzę, że znowu coś poknociłam, bo marmolada wypływa z pierniczków :(
Gość: Ewulek
12.12.2014 15:46 odpowiedz
Wczoraj je upiekłam, wyszły przepyszne! Rozchodzą się błyskawicznie! a do świąt jeszcze trochę czasu... Nie ma bata, będzie trzeba dorobić ;)
wroobellek  (zobacz profil)
11.12.2014 22:29 odpowiedz
Mam pytanie, czy jeśli zrobiłam teraz ciasto, to może ono poczekać 12 godzin zanim upiekę pierniczki? Jeśli tak, to lepiej na blacie czy w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 22:51 odpowiedz
Tak, w lodówce.
wroobellek  (zobacz profil)
11.12.2014 23:02 odpowiedz
Super, dziękuję za odpowiedź :D
10.12.2014 16:16 odpowiedz
w życiu mi się tak źle nie pracowało z ciastem, tak samo jak koleżance parę komentarzy niżej wyszło sypkie ciasto. Nie wiem czemu. Musiałam ratować się ok połową szklanki dodatkowego miodu i wtedy można było mówić o zagniataniu. Ręcznym oczywiście, bo mój mikser nie był w stanie udźwignąć poczwórnej porcji. Dodałam dodatkowo miód, przez co ciasto dało zagnieść się w jakąkolwiek lekko lepką kulę. Mam nadzieję, że coś z nich wyjdzie. Mam też pytanie, czy może ciasto leżakować dłużej niż 30 minut? I czy dodatkowy miód w jakiś sposób im zaszkodzi?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 16:51 odpowiedz
Tak, może leżakować dłużej. Miód im nie zaszkodzi, mogą wyjść twardsze i może będą potrzebowały więcej czasu by zmięknąć.
10.12.2014 17:04 odpowiedz
mam nadzieję, że zmiękną. Ale skoro katarzynki są miękkie (dałam duuużo jabłek)po tygodniu więc i w tym wypadku jestem dobrej myśli. A czy brukowce układać aby się ze sobą złączyły podczas pieczenia czy mogą stanowić osobny pierniczek? A przy okazji katarzynek, skoro niektóre pierniki są miękkie, to mogę je już chować do pudełka bez jabłek? Stwardnieją na nowo czy już pozostaną mięciutkie? Bo są aż za miękkie :D Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za błyskawiczną odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 17:22 odpowiedz
Mogą stanowić osobne pierniczki. Tak, te już miękkie można przełożyć, powinny pozostać miękkie, jeśli będą szczelnie zamknięte. 
pozdrawiam :)
Gość: Magdalenka
10.12.2014 09:22 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanko-Czy jeśli zrobię te pierniczki jutro i z nadzieniem to czy nie zepsują się one od "środka" do świąt? Chodzi Mi o to czy w nadzieniu nie zrobi się pleśń itp. Pozdrawiam cieplutko :)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 10:22 odpowiedz
Można poczekać jeszcze kilka dni lub po przygotowaniu przechowywać w chłodzie.
elusive667  (zobacz profil)
13.12.2014 21:42 odpowiedz
Ja takie z nadzieniem przechowywałam prawie 2 tygodnie i nie zauważyłam żadnych niepokojących zmian :)
Gość: DeliciousTitbits
09.12.2014 20:27 odpowiedz
W tym roku spróbowałam tych pierniczków - wprost rozpływają się w buzi :)
http://delicioustitbits.blogspot.com/2014/12/pierniczki-brukowe.html
Celina13  (zobacz profil)
08.12.2014 00:16 odpowiedz
Pyszne!!! Zrobilam przyprawe korzenna do rustykalnych serc i tak kusila niesamowitym zapachem ze i te pierniczki zrobilam. Porownujac brukowce bardziej mi posmakowaly, a nadzialam powidlami sliwkowymi. POLECAM I POZDRAWIAM!!! :)))
agata96  (zobacz profil)
05.12.2014 14:00 odpowiedz
Moje ciasto jest dosyć sypkie, co należy dodać aby wyszło takie jak należy? Może dodać miodu roztopionego?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 20:47 odpowiedz
Czy dobrze zostały odmierzone składniki? Ciasto nie może być sypkie. Teraz można dodać miodu lub mleka, by było plastyczne.
Gość: Wiktoria
05.12.2014 12:23 odpowiedz
Witam! Czy cisto nadaje się do wycinania kształtów? Np. foremkami do zwykłych pierników?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 20:46 odpowiedz
Nie.
Gość: Kasia
03.12.2014 15:14 odpowiedz
czy jest jakis patent na zawijanie powideł? Mi nie chciały się zaklejać....
elusive667  (zobacz profil)
13.12.2014 13:39 odpowiedz
Chyba najlepiej tak, jak w pierniczkach nadziewanych z przepisu na piernik staropolski ;)
Gość: Agnieszka
02.12.2014 15:53 odpowiedz
Upiekłam je wczoraj, urosły jak głupie, w moim przypadku należało je kłaść w odległości ponad 2 cm od siebie, inaczej wychodziły kwadratowe :) Pierwszą partię wyjęłam też zbyt wcześnie, po 15 minutach, kiedy były jeszcze bardzo miękkie, przez co opadły. Druga partia piekła się 20 minut i kiedy je wyjmowałam, miały lekką skorupkę, te są idealne :)
Gość: Misia
02.12.2014 12:05 odpowiedz
czy pierniki sa pyszne też bez nadzienia?;)
dzisiaj mam zamiar piec, ale sade ze z nadzieniem to za wczesnie;)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 17:16 odpowiedz
Tak, są w dalszym ciągu bardzo smaczne :).
Gość: Sylwia
01.12.2014 22:53 odpowiedz
I jeszcze jedno pytanko czy dodać tej domowej przyprawy korzenne? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 09:15 odpowiedz
Tak.
Gość: Sylwia
01.12.2014 22:50 odpowiedz
Witam Pani Doroto mam pytanie czy lukrowac je od razu czy dopiero przed świętami?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 09:15 odpowiedz
Najlepiej jest lukrować po zmięknięciu pierniczków. 
elusive667  (zobacz profil)
30.11.2014 17:12 odpowiedz
Zrobiłam pierniczki 29 listopada i następnego dnia były mięciutkie. Został prawie miesiąc do Wigilii i szczerze mówiąc trochę tego nie przemyślałam :( Z początku zamierzałam robić bez nadzienia, ale powidła się napraszały :P Sądząc po tym, jakie miękkie są trochę się obawiam, czy nie zgniją w międzyczasie...
Mam w związku z tym pytanie, czy nie mogłabym ich zamrozić na 2 tygodnie mniej więcej? Czy ktoś tak robił z pierniczkami z nadzieniem?

PS. Nadziewałam tak, jak w pierniczkach nadziewanych z ciasta na piernik staropolski. Bardzo pracochłonna, ale i przynosząca dobre efekty metoda :)
elusive667  (zobacz profil)
13.12.2014 13:41 odpowiedz
Tamte pierniczki rozdałam, dziś druga seria, ale mniej cukru, bo wychodzą bardzo słodkie :)
a_nielska  (zobacz profil)
30.11.2014 00:54 odpowiedz
Nadziewałam cząstkami galaretki w czekoladzie, dzięki czemu kulki łatwo się sklejały. Lukier czekoladowy z nutą owocową - też z galaretki.
Gość: Zdołowana
28.11.2014 23:59 odpowiedz
Witam,
Dziś próbowałam je upiec ale nie mam pojęcia dlaczego ciasto wyszło mi bardzo rzadkie i nie mogła uformować kulek ;( ? Może zna ktoś odpowiedź ?
a_nielska  (zobacz profil)
27.11.2014 21:28 odpowiedz
A gdyby tak: golden syrup zamiast miodu?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2014 21:53 odpowiedz
Można dodać, ale najlepiej pół na pół, pierniki powinny mieć zapach i smak miodu.
Gość: lovecake
24.11.2014 21:32 odpowiedz
zrobiłam ! może nie wyszły, takie jak na zdjęciu powyżej ale i tak jestem z siebie zadowolona :D strasznie polecam, bo są szalenie pyszne
Gość: Lithien
24.11.2014 12:35 odpowiedz
Dzień dobry!
Czy zamiast lukru kawowego pasowałby, np. czekoladowy? Czy wówczas wystarczy kawę zastąpić kakao?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 15:08 odpowiedz
Gość: paula
24.11.2014 08:59 odpowiedz
Witam, żebym nie miała wątpliwości- zapytam: jeśli chcę zrobić te pierniczki z nadzieniem to zrobić je ok.2 tyg. przed świętami- nie teraz, tak? Będę wdzięczna za odpowiedź:) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:16 odpowiedz
Tak, zgadza się :).
Gość: neferet
22.11.2014 19:10 odpowiedz
Kuszą mnie te pierniczki, ale takie trochę są zagadkowe :) Wkn pisze, że są od razu miękkie, Pani, że twarde, a z komentarzy wynika, że różnie to bywa. Zastanawiam się z czego to może wynikać, że wychodzą tak różne...
Gość: mimi
22.11.2014 19:32 odpowiedz
zazwyczaj te na sztucznym miodzie są od razu miękkie a te na prawdziwym - po czasie miękną.
kaczoszka  (zobacz profil)
21.11.2014 18:12 odpowiedz
Wpadam w piernikowy trans:) Zaczęłam od brukowców. Zrobiłam bez nadzienia. Wyszły idealnie. I wcale nie są twarde, co bardzo cieszy członków mojej rodziny, bo podkradają jednego za drugim. Nie obejdzie się bez kolejnej partii! Pani Doroto dzięki pani przepisom mam ochotę nie wychodzić z kuchni. Dzięki wielkie!
Gość: slomkam
21.11.2014 16:16 odpowiedz
Dzien dobry
Mam pytanie odnosnie nadzienia. W polskim sklepie powidla beda dopiero przed swietami wiec jaka Marmolada najlepiej je zastopic aby niezmienic smaku
Bardzo dziekuje za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 16:30 odpowiedz
Powidła w UK można już teraz zamówić np. z amazonu. Można użyć dżemu morelowego, nawet truskawkowego. Smak za każdym razem będzie inny, najlepiej dodać dżem, jaki się lubi. 
pozdrawiam
21.11.2014 10:09 odpowiedz
Pierniczenie rozpoczęte niniejszym. :) Raczej nie będę w tym roku hodować staropolskiego. ;)
Gość: Darka2b
18.11.2014 13:23 odpowiedz
Witam Pani Doroto. Mam pytanie czy ciasto na brukowce może leżakować? Upiekłabym teraz pół porcji a za 2-3 tygodnie resztę. Ale boję się, czy to ciasto się nie zepsuje? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 23:33 odpowiedz
Nie próbowałam, nie wiem.
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
18.11.2014 12:55 odpowiedz
Wypróbowałam Pani sposób na miękkie pierniczki i jest naprawdę świetny. Po 1 dniu pierniki były miękkie. Niestety niektóre pierniki w styczności z jabłkami całkowicie namokły. Co zrobić z takimi mokrymi piernikami? Można je wysuszyć na kratce i ponownie polukrować czy lepiej zjeść? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 23:34 odpowiedz
Tak, trzeba je wysuszyć. Można na chwileczkę włożyć do piekarnika na niską temperaturę.
pozdrawiam
Gość: madzik
16.11.2014 21:36 odpowiedz
Czy pierniczki mozna robić juz teraz na swieta:)?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 11:03 odpowiedz
Proszę zerknąć na terminarz pierniczków.
12.11.2014 17:16 odpowiedz
Niestety moim zdjęciom brakuje jeszcze wiele do tych perfekcyjnych Pani Doroty :)
Ja dodałam do swoich 4 łyżki skarmelizowanego cukru a nie 2, dlatego moje są ciut ciemniejsze (to nie kwestia kakao). Powiem, że po upieczeniu i wystudzeniu są... twarde jak bruk :) Więc albo czekać aż dojrzeją albo maczać w gorącej herbacie. Dodałam też łyżeczkę przyprawy ekstra (domowej) - ale to już kwestia smaku.
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 17:23 odpowiedz
Czekać trzeba koniecznie:). 
12.11.2014 17:25 odpowiedz
Chyba spróbuję sposobu z gorącą wodą i szczelnym pojemnikiem :) Ktoś tu o nim wspomniał. Próbowała Pani?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 17:33 odpowiedz
Nie, ja mam bardzo dużą wilgotność powietrza w domu, muszę nawet uzywać odwilżaczy powietrza ;-).
12.11.2014 17:42 odpowiedz
No tak, specyficzny klimat Anglii :) A jak już Panią złapałam - mam zadanie na za dwa tygodnie (30 dokładnie). Odbywa się kiermasz u mojego brata, jestem zobligowana do przygotowania pierniczków, które maja być dostarczone kilka dni przed. Mam sprawdzone alpejskie, ale chciałabym też coś innego, co nie potrzebuje tak długiego leżakowania jak staropolski, a po kilku dniach od upieczenia będzie optymalnie najlepsze. Chciałabym tez postawić na smak, wszyscy dbają głownie o wygląd :) Co Pani radzi?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 17:46
Upiekłabym pierniczki z Norymbergi  (przepyszne i rzadko spotykane w Polsce, na opłatku) lub choinki (zawsze zachwycają ;-).
12.11.2014 17:51
Dziękuję! Pomyślę nad nimi :)
Gość: yrk
04.11.2014 20:50 odpowiedz
Pani Doroto,

nie bardzo wiem co mam zrobić. We wstępie pisze Pani, że ciasto dojrzewa jak w Staropolskim, jednak z przepisu wynika ze po połączeniu wszystkich składników wszystko należy od razu upiec. Zatem sens dojrzewania jest taki, że już po upieczeniu sobie leżakują, jak te "tradycyjne", które ozdabiamy i wieszamy na choince?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2014 13:54 odpowiedz
We wstępie piszę o pierniku kujawskim, nie o pierniczkach brukowcach. 
Gość: yrk
05.11.2014 20:05 odpowiedz
Serdecznie przepraszam, faktycznie, mój błąd!
caralayna  (zobacz profil)
26.09.2014 12:35 odpowiedz
Moje pierniczki:-)
iza1308  (zobacz profil)
20.01.2014 13:09 odpowiedz
Narobiłam na święta z 300 sztuk :D są pyszne!
Gość: Ula
27.12.2013 21:58 odpowiedz
Zrobiłam na święta i przeszły moje najśmielsze oczekiwania:-)boskie w smaku i będą gościć na świątecznym stole co roku. Pani Dorotko dziękuję za wspaniałe przepisy:-)
Gość: Karolinka
27.12.2013 19:04 odpowiedz
Zrobilam je na swieta, dodalam miod sztuczny, ciasto wyszlo bardzo rzadkie, ale nie dodawalam wiecej mąki. Pierniczki wyszly mieciutkie i bardzo urosly:) wszystkim smakowaly nawet bez lukru :)
26.12.2013 08:24 odpowiedz
pycha:)
Gość: Kasia
22.12.2013 20:18 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, są rewelacyjne (podobne w smaku do Katarzynek), zjadłam od razu część :) wcale nie były takie twarde :) zęba wbiłam :)
Gość: aga
22.12.2013 13:52 odpowiedz
Można zamiast sody dodać proszku do pieczenia? Jeśli tak, to taką samą ilość czy więcej? Z góry dziękuję za odpowiedz.
Rodzynka  (zobacz profil)
21.12.2013 20:38 odpowiedz
Pani Dorotko bardzo dziękuję Pani za wszystkie przepisy. W tym roku zagościły w moim domu pierniczki. Obdarowałam nimi rodzinę i przyjaciół. Pierniczki brukowce są jednak wyjątkowe. Piekłam je już chyba 10 razy i ciągle mało. Polecam wszystkim ten przepis. Rewelacja.
Gość: Magdulka
21.12.2013 20:07 odpowiedz
Właśnie upiekłam, wyszły świetnie :) nadziewałam domowym dżemem czereśniowym, który jest lekko kwaśny. Dałam trochę mniej cukru niż w przepisie i jeszcze ich nie lukrowałam bo wydają mi się wystarczająco słodkie, ale rodzinka woli z lukrem, więc wszystko przede mną. Podoba mi się że w tym przepisie używa się tak mało masła i tylko jedno jajko.
Pozdrawiam :)
Ardilla  (zobacz profil)
21.12.2013 11:58 odpowiedz
Ja postanowiłam zrobić brukowce i lebkuchen i w kwestii miękkości, wyszło mi zupełnie odwrotnie - brukowce od razu były mięciutkie i takie pozostały po kilku dniach w puszce, a lebkuchen na początku były miękkie, a po nocy w pudełku stały się twarde jak kamień. Zbytnio się tym nie przejmuję, bo z moich doświadczeń wynika, że trochę posiedzą na balkonie i w końcu pewnie zmiękną, ale zastanawia mnie, skąd się wzięła taka różnica w stosunku do tego, co Pani pisze ;) Brukowce mnie zachwyciły, zwłaszcza, że nadziałam je własnymi powidłami śliwkowymi :) Na razie czekają na polukrowanie i przyznam, że nie mogę się doczekać tego kawowego lukru. Zresztą moja rodzina też już przebiera nogami - ciągle pytają, czy już można jeść ;)
Pozdrawiam :)
20.12.2013 18:33 odpowiedz
Przepyszne!
Od razu mięciutkie, takie pozostały. Fenomenalnie obłędne! :)
19.12.2013 15:05 odpowiedz
ratunku!! czy one kiedyś zmiękną? upiekłam je 2 dni po tym jak ukazał się przepis i zamknęłam w metalowej puszce (w jakiej trzymam pierniki i krajanki co roku) i.. wystawiłam na balkon. wczoraj zajrzałam.. twarde jak kamień, po przekrojeniu na pół widać że konsystencja cegły. po upieczeniu były pyszne i mięciutkie, ale chciałam je przechować do Świąt. i co teraz? oczywiście wsadziłam kawałki jabłka, i puszkę do kredensu. szkoda żeby tyle mojej pracy się zmarnowało - nadziewanie było koszmarem bo jeszcze nie pojawił się wtedy przepis na nadziewane i nie wiedziałam jak je kulać.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
20.12.2013 00:06 odpowiedz
Ja jednak myślę, że zmiękną, moje sprzed trzech dni są pół na pół, tzn. te które nadziałam konfiturą są miękkie po leżakowaniu z jabłkiem, pewnie dodatkowo z niej czerpią wilgoć i nie przechowuję ich w tak chłodnym miejscu. Inne, które nadziałam rodzynkami są twardawe... może niepotrzebnie trzymałaś je na balkonie. Kilka razy wyłóż z puszki w czasie gotowania w kuchni, może para trochę je zawilgoci. Robiłam tak z sercami z Bazylei i pomogło :D
18.12.2013 22:53 odpowiedz
Ekstra przepis ( z resztą jak wszystkie z tej strony), pierniczki bardzo dobre i aromatyczne :] na początku nie chciały mi się ładnie sklejać z powidłami w środku ale dałam radę ! Wyszły mięciutkie o bardzo delikatnym piernikowym smaku ;D
Gość: Magda
18.12.2013 16:12 odpowiedz
Pierniczki są wspaniałe, chyba najlepsze jakie jadłam :) Ciasto robiłam w thermomixie i wyszło idealne. Polecam!
17.12.2013 19:00 odpowiedz
Smaczne, ale mi niestety powidła się wchłonęły praktycznie:) Jak Wam się udało tyle marmolady tam zmieścić:)?
Oto moje pierniczki:)
http://odrobinafinezjiwkuchni.pl/slodkosci/pierniki-i-pierniczki/item/678-pierniczki-brukowce
Grzegorzowa  (zobacz profil)
16.12.2013 22:58 odpowiedz
Fajne pierniki, łatwe do zrobienia, ale następnym razem ściślej ułożę je na blaszce, aby mocniej się zlepiły. Nadziewanie marmoladą dla mnie zbyt mozolne, więc częściowo nafaszerowałam je rodzynkami nasączonymi rumem.
A lukier kawowy dla mnie rewelacja i godny polecenia także przy innych okazjach.
Rodzynka  (zobacz profil)
16.12.2013 22:25 odpowiedz
Przepyszne. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis.
Gość: JoannaU
16.12.2013 21:07 odpowiedz
W smaku rewelacja, trochę mi się przypiekły od spodu , ale co tam , kto patrzy na spód. Dzięki za inspiracje
Gość: Ania
15.12.2013 23:41 odpowiedz
witam! Chcialabym upiec pierniczki juz teraz, ale czy nie zepsuja mi się one do świąt (w końcu mają nadzienie). Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 23:42 odpowiedz
Można piec, nie zdążą się zepsuć :).
Gość: Ania
16.12.2013 11:06 odpowiedz
super! dziękuję:) jeszcze raz pozdrawiam:)
Gość: Kolinka
15.12.2013 22:44 odpowiedz
Piekłam je w piątek i nie wiem czy zmiękną do świąt, nie mam pojęcia!!! :))) ...bo właśnie zjedlismy ostatniego :(
Nic, tylko robic jutro następne... :))
Gość: daria
14.12.2013 19:36 odpowiedz
właśnie upiekłam , niebo w gębie super przepis dziękuje.
malinka  (zobacz profil)
14.12.2013 16:54 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:25 odpowiedz
O jaaaa... piękne!
malinka  (zobacz profil)
14.12.2013 16:54 odpowiedz
Kolejne pierniczki wypróbowane, były tak pyszne że zostało już po nich tylko wspomnienie. Upiekłam część małych, a z reszty ciasta zrobiłam duże żeby było szybciej, no i dużo marmoladki się w nie zmieściło.
Gość: Ula
14.12.2013 21:22 odpowiedz
Pierniczki wyglądają cudownie :) możesz mi podpowiedzieć na jaką opcję ustawiłaś piekarnik podczas pieczenia? I jeśli chodzi o formowanie pierniczków, wałkowałaś wcześniej ciasto, wykrawałaś foremką i sklejałaś dwa elementy z nadzieniem w środku? Czy może tak jak rozumiem to z przepisu, formowałaś kuleczki i w środek zawijałaś jakoś nadzienie? :) Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!
Gość: Kolinka
13.12.2013 21:19 odpowiedz
Zrobione ;)
Moje sa dość ciemne bo lubię zawsze dobrze dopiec każde ciasto. Nie nie, przypalone nie są tylko bardziej ciemne niż jasne ;)
Wygląda to tak... dzis ich nie lukruję, dopiero jak zmiękną. Ale w smaku są re-we-la-cyj-ne!!!
Twarde, kruche ale pyszne ;)
Gość: Rogalika
11.12.2013 13:51 odpowiedz
Ja dziś zrobilam te pierniczki,to moje pierwsze pierniki,są przepyszne;-)
Gość: Basia
09.12.2013 23:59 odpowiedz
U nas w domu pierwsza tura pierniczków została pochłonięta i właśnie piecze się kolejna. Jest trochę zabawy z nadziewaniem, ale zapach karmelu który unosi się w powietrzu rekompensuje wszystkie trudy. Bardzo nam smakowały, robiłam wg. przepisu bez żadnych zmian.
Gość: Ewcia
07.12.2013 13:53 odpowiedz
Czy pierniczki można zrobić z mąki nie zawierającej glutenu? Czy trzeba wówczas zmienić ilość innych składników?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2013 18:52 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam.
Gość: anna
06.12.2013 06:02 odpowiedz
Jak nadziewac te pierniczki? robie wg przepisu te kuleczki, ale pierniczki łamią sie i powidła wypływają. Zmarnowalam pół porcji... ech :(
Gość: Irena
05.12.2013 22:30 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie nadzienia do pierniczków. Czy zamiast powideł śliwkowych mogłabym dać czekowiśnię? Jeśli chodzi o konsystencję, to domyślam się, że nie ma przeciwwskazań, ale smakowo będzie grało?:)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 23:33 odpowiedz
Można, mi by bardzo smakowało, aż żałuję, że akurat nie mam czekowiśni :).
Gość: Irena
07.12.2013 10:34 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Dzisiaj się zabieram. Z pewnością powalą smakowo gości podczas świąt. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Ola
05.12.2013 22:16 odpowiedz
Dziś upiekłam te cudeńka:) Porcję cukru zmniejszyłam o ponad połowę (nie lubię za słodkich słodyczy/ciast/ciasteczek) natomiast porcja przyprawy piernikowej/korzennej wzrosła do 5 łyżeczek ...wyszły wspaniałe... smak o który mi chodziło. Część zrobiłam bez powideł - też świetne. Musiałam je schować głęboko, tylko szkoda, że sama dobrze wiem gdzie są i kuszą ;) Dziękuję za kolejny pyszny przepis i pozdrawiam ciepło!
Gość: maniany74
04.12.2013 21:18 odpowiedz
W mojej baardzo starej ksiazce kucharskiej jest przepis na brukowce, ktory czytalam wielokrotnie, ale ze przepis jest bez zdjecia nigdy ich nie pieklam. Do dzisiaj :-) Sa pyszne I bardzo latwe, ciagle jeszcze miekkie, ale dopiero niecala godzine temu wyjete z piekarnika. Musialam dac 2 jajka, bo z 1 moja masa miala postac kruszonki, ale tez jajka byly male. Ale ukladalam je na blasze inaczej- zgodnie z zaleceniem mojej starej ksiazki,bez zachowania rzedow, na zasadzie plastra miodu. Wyszedl piekny bruk, przepis trafia do ulubionych, a wszystkim niezdecydowanym polecam!
Gość: kasia
04.12.2013 13:03 odpowiedz
Mama na święta (i na wieczorne podjadanie też ja 'już' ) poprosiła mnie o 'mięsisty' taki mokry piernik, nie- suchy i o pierniczki, nie twarde, nie suche, tylko mięciutkie, rozpływające się. Pani Dorotko, moze Pani powiedzieć, który piernik i pierniczki będą takie? Od 3 tyg. leżakuje już 'zaprawa' na piernik staropolski..mam nadzieję, że będzie mięciutki (tak przeczytalam w komentarzach). A które pierniczki i piernik mogę upiec już na 'spróbę' żeby mozna go bylo zjesc od razu po zrobieniu?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:24 odpowiedz
Polecam szybki piernik lub litewski. Z pierniczków alpejskie lub szybkie, lebkuchen.
kasiula15502  (zobacz profil)
04.12.2013 00:36 odpowiedz
pierniczki pyszne z różaną marmoladką
Gość: mimizpiernikowa
03.12.2013 08:53 odpowiedz
Dorotko
pod jednym z pytan odpowiedziałaś że można w ogóle nie używać cukru. jak więc wtedy procs przygotowania będzie wyglądał? po prostu podgrzać miód z przyprawą i dodać do suchych składników? brak karmelu nie wpłynie na konsystencję ciasta?

z gory dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:53 odpowiedz
Wydaje mi się, że karmel wpływa na smak i kolor, na konsystencję niekoniecznie. Zrobiłabym tak, jak piszesz, w razie konieczności dodając do ciasta wody.
Gość: Helunia
02.12.2013 20:40 odpowiedz
A czy te brukowce muszą być nadziewane? Bo moja rodzinka chciała takie pierniczki tylko suche, bez nadzienia
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 20:41 odpowiedz
Nie jest to konieczne.
niebo33  (zobacz profil)
01.12.2013 22:16 odpowiedz
Upieczone. Bruk wyszedł idealny. Ciasto nie sprawiało problemow, ale ich nadziewanie to nie lada sztuka.
Smakiem i konsystencją przegrywają jednak z moimi ulubionymi Lebkuchen: są zbyt mało piernikowe i bardziej zbite. I dla mnie, mimo kawowego lukru, mało konkretne w smaku.
niebo33  (zobacz profil)
08.12.2013 14:20 odpowiedz
Mimo to rodzince bardzo zasmakowały!
A tyle zostało z brukowców z ostatniego pieczenia:
01.12.2013 22:11 odpowiedz
Dziś powstały moje brukowce a raczej kwadratowce bo tak wyglądały po wyjęciu z piekarnika. Ani przez chwilę niebyły twarde. Polukrowałam i schowałam do puszeczki a teraz czytam, że z nadzieniem nie powinny tak długo leżakować :( No nic na Święta zostaną tylko Lebkuchen :) Chyba, że jeszcze się skusze i pobawię się w brukowce :)
Gość: Asia
30.11.2013 20:41 odpowiedz
Czegoś nie rozumiem... we wstępie do przepisu jest "pierniczki można piec już teraz, pod koniec listopada", a w komentarzach poleca Pani, żeby poczekać, bo powidła mogą spleśnieć... no cóż, ja już swoje brukowce zrobiłam, właściwie wyszła z tego brukowana uliczka :) może dotrwają niespleśniałe do Świąt. Ale żeby dało się lepić kulki, trzeba było dodać jeszcze jedną szklankę mąki, bo ciasto wręcz się lało... W każdym razie po upieczeniu są smaczne, będą ciekawostką na Wigilii.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 21:31 odpowiedz
Miałam na mysli pierniczki bez nadziewania. Pierniczki z nadzieniem nie mogą tak długo leżeć.
Gość: Asia
03.12.2013 15:12 odpowiedz
No cóż, zaryzykuję, może wytrzymają... Może doda Pani tą informację do przepisu, bo widzę że nie tylko mnie to zmyliło.
Gość: Basia
30.11.2013 09:31 odpowiedz
A jesli polukruję pierniczki zaraz po upieczeniu czy wplynie to jakos na proces miekniecia? Wiem, że w ponizszych komentarzach radzicie zrobić to dopiero po zmieknieciu ale obawiam sie ze przed samymi świętami nie bedzie juz na to czasu.. co radzicie? :)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:19 odpowiedz
Polukrowanie pierniczków to 2 minutki, znajdziesz tyle czasu :).
Gość: Basia
10.12.2013 10:26 odpowiedz
:)
Cukiernica  (zobacz profil)
29.11.2013 19:42 odpowiedz
Pani Dorotko czy jest jakaś różnica między miodem sztucznym a naturalnym? (w sensie pieczenia pierniczków).
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:19 odpowiedz
Podobno z miodem naturalnym potrzebują więcej czasu do zmięknięcia. Nie polecam jednak miodu sztucznego.. to sam cukier, piernik musi byc z miodem prawdziwym.
27.11.2013 10:30 odpowiedz
obiecałam sobie , że je w weekend zorbie i zrobiłam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:20 odpowiedz
Śliczne :).
Gość: Eliza
27.11.2013 10:27 odpowiedz
Pani Dorotko,proszę o pomoc!!! Robiłam wczoraj pierniczki-wszystko zgodnie z przepisem, ale ciasto zamiast kleiste, to było na tyle suche, że nie chciało się zagnieść :( Chciałam dodać trochę śmietany, ale nie miałam. Ostatecznie dodałam jeszcze jedno jajko. Jednak po pół godzinie ciasto było dość twarde i pierniczki po upieczeniu są w środku trochę zbite. A na fotkach u innych pierniczki wyglądają na dość puszyste i miękkie. Co zrobić, gdy sytuacja się powtórzy? A chcę upiec jeszcze jedną porcję pierniczków, bo w smaku są pyszne :) I jaką dokładnie surowe ciasto powinno mieć konsytencję już po stężeniu, czy powinno kleić się do palców? Będę niezmiernie wdziędzna za odpowiedź i pomoc :) Pozdrawiam ciepło :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 10:42 odpowiedz
Wiem, że napisałaś ze zgodnie z przepisem, ale może uzyłaś trochę innej mąki? Lub źle odmierzyłaś szklanką? To ciasto nie wychodzi w ogóle suche, wrecz jest luźne i trzeba poczekać, by się zwiazało. 
Gość: Eliza
27.11.2013 11:13 odpowiedz
Mąka była pszenna tortowa z wypróbowanej firmy. Składniki odmierzałam wagą. No nic, zobaczę jak będzie przy drugim podejściu. Ale asekuracyjnie będę w posiadaniu śmietany i dodatkowego jajka :)
01.12.2013 22:07 odpowiedz
Moje było dość kleiste ale łatwo dało się je formować. I od samego początku było bardziej ścisłe niż luźne. Pierniki jednak wyszły pyszne i od razu mięciutkie. Ciekawe od czego to zależy???
tusia03  (zobacz profil)
07.12.2013 18:48 odpowiedz
u mnie tez ciasto jest suche ze ledwie sie klei i co teraz zrobic??
tusia03  (zobacz profil)
07.12.2013 22:04 odpowiedz
pomimo wszystko sie udaly :D takze dziewczeta nie przejmowac sie jesli ciasto bedzie suche.... tyle ze trzeba sie bardzie nameczyc zeby je nadziac,ja w kulce robilam dziurke i w nia nakladalam marmolade
Pozdrawiam ;)
kot_bury  (zobacz profil)
26.11.2013 23:48 odpowiedz
Pani Dorotko, czy dżem/powidła nie zepsują się w przechowywanych w puszce pierniczkach jeżeli upiekę je jutro i będą tak czekać do Świąt? Czy może jakoś przechować w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:16 odpowiedz
Proponuję upiec jednak 2-3 tyg przed swietami.
26.11.2013 10:39 odpowiedz
... mam i ja :D Pyszne są !
Gość: kryska
26.11.2013 10:13 odpowiedz
moje upieczone wczoraj i twarde jak kamień :(( zmiękną ??
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:23 odpowiedz
Tak. Proszę przeczytać moje rady pod przepisem.
26.11.2013 00:36 odpowiedz
upieczone i prawie zjedzone, ale... szału nie ma. brukowce wyszły smaczne ale także zwyczajne. jednak przed świętami wrócę do sprawdzonych i pysznych lebkuchen
Gość: Kasia
25.11.2013 21:40 odpowiedz
jak nadziewasz te pierniczki? maszynka czy recznie?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:23 odpowiedz
Ręcznie, jest opisane w przepisie.
25.11.2013 15:50 odpowiedz
Hmm.....brukowce bezpośrednio po upieczeniu są bardzo słodkie, ale z każdym dniem jakby mniej.... tylko, że znikają tak szybko. Moje były mięciutkie cały czas prawie, minimalnie tylko stwardniały jak wystygły, ale już następnego dnia rozpływały się w ustach. Doskonałe z kwaśnymi powidłami śliwkowymi, które równoważą ich słodycz. Bardzo polecam, bo nie muszą długo leżakować.
Gość: Asia
25.11.2013 10:45 odpowiedz
Hmm, przeczytałam wszystkie komentarze i nie wiem, jak się nadziewa takie pierniczki? Mam rękaw cukeirniczy, ale on ma dość szeroką końcówkę, zrobi dużą dziurkę. Zakleić to później? Bo przez strzykawcę powidła nie przejdą :(
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 10:49 odpowiedz
W przepisie jest opisane. Pierniczki, ktore wykrawamy foremkami nadziewamy jak w tym przepisie
Gość: slomkam
25.11.2013 02:26 odpowiedz
witam
mam pytanie odnosnie nadzienia.poniewaaz chce upiec je dzis a niemam powidel (a wyprawa do polskiego sklepu to niezla wycieczka)czy moge je nadziac dzemem z czarnej pozeczki ( polskim) czy zmieni to jakos ich smak a moze lepiej uzyc nutelli.
dziekuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 08:59 odpowiedz
Wybrałabym dżem.
Andzia01  (zobacz profil)
24.11.2013 21:40 odpowiedz
Uwielbiam pierniczki i te również są pyszne. Choć bez nadzienia bo powidła śliwkowe od teściowej okazały się za rzadkie.
Gość: Anik
24.11.2013 18:33 odpowiedz
Czy w wersji z dżemikiem i lukrem też mogą czekać na Święta? Przepraszam za może banalne pytanie, ale zawsze wszystko było zjadane w przeciągu kilku dni. :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:46 odpowiedz
Jeśli planujesz dodać dżem wtedy zabrałabym się za nie 2-3 tyg przed świętami.
Gość: Ala
27.11.2013 09:11 odpowiedz
Pani Doroto, nie bardzo rozumiem, dlaczego z dżemem nie mogą leżeć 4-5 tyg. tak jak z powidłami w przepisie. Zamierzam piec pierniczki dzisiaj i właśnie mam domowy dżem do nadziewania.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:15 odpowiedz
Obawiam się, że dżem lub powidła po prostu spleśnieją.
Gość: Tinlea
24.11.2013 18:02 odpowiedz
Jeśli chciałabym jakoś polac je białą czekoladą to po prostu trzeba ją roztopić i polać czy jakiś specjalny przepis jest na glazure z białej czekolady?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:48 odpowiedz
Białą czekoladę roztopiłabym w kąpieli wodnej z 1 łyżką Planty na 100 g czekolady.

1 | 2    



do góry