Ładowanie strony





21 listopada 2007

Piernik staropolski

dojrzewający


Piernik staropolski

Piernik idealny - najsmaczniejszy piernik dojrzewający. Piernik jest niezawodny, aromatyczny i rozpływa się w ustach... Można go przełożyć powidłami śliwkowymi lub ulubionymi masami (np. orzechową, marcepanową, z suszonej śliwki). Polukrować lub polać czekoladą. Ciasto na piernik najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, a upiec na tydzień przed Bożym Narodzeniem. Oprócz piernika, z ciasta można wykrawać malutkie, puchate pierniczki :-). 



Z przepisu otrzymacie 3 grube (puchate) blaty piernika, każdy z nich o wymiarach 39 x 26 cm. Przekładam je grubą warstwą powideł śliwkowych i obciążam, by piernik zmiękł. Po 3 dniach od obciążenia piernika przecinam go na 3 części i otrzymuję 3 pierniki o wymiarach 13 x 26 cm każdy. Lukruję lub polewam czekoladą. 

Jeśli z ciasta chcecie upiec pierniczki, zajrzyjcie jak upiec staropolskie pierniczki nadziewane w czekoladzie.

Ciasto na piernik staropolski najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, lecz zagniecione 2 tygodnie przed świętami będzie równie smaczne :-).

 

Składniki:

  • 500 g miodu naturalnego np. akacjowego
  • 1,5 szklanki cukru (lub mniej)
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 125 ml mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 2 torebki przyprawy korzennej do piernika (40 g w torebce)*

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki) na 5 - 6 tygodni. 

Uwaga: wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba tylko lekko podsypywać mąką).

Piec na 5 - 7 dni przed świetami. 

Pieczenie

Ciasto podzielić na 3 równe części.

Przygotować 3 blachy, każda o wymiarach 39 x 26 cm. Posmarować je masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.**

Każdą z części piernika rozwałkować na grubość około 0,5 cm, wyłożyć do blaszki, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC (można z termoobiegiem) przez 15 - 20 minut. Piernik mocno rośnie,  praktycznie podwaja swoją objętość. Wyjąć, wystudzić.

 

 

Wystudzone blaty piernikowe przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć; odstawić do 'skruszenia' na 3 - 4 dni w chłodne miejsce. Zazwyczaj zużywam do przełożenia 1 kg powideł śliwkowych.

Piernik polać czekoladą lub lukrem. Posypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Polewa czekoladowa (twarda):

  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
  • 40 g masła

W małym garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa czekoladowa (miękka):

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.  

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa lukrowa:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody (lub soku z pomarańczy, rumu itp.)

Cukier puder przełożyć do miseczki, dodać wrzątku. Utrzeć grzbietem łyżki do otrzymania gładkiej polewy lukrowej. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty - dodać więcej wody, jeśli zbyt rzadki - więcej cukru pudru.

Proporcje na polewę lukrową należy dowolnie zwiększyć.

* Mniej, jeśli używacie domowej przyprawy korzennej (jest ona mocniejsza i bardziej aromatyczna).

** Blaty można też piec jeden po drugim, jeśli posiadacie tylko 1 blaszkę.

Smacznego :-).

Piernik staropolski

Piernik staropolski

Źrodło przepisu - 'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' Maria Lemnis, Henryk Vitry.


Dodaj komentarz
Komentarze (6858)
1  2  3  4  5  6  7 ... 36
Gość: Regi
17.09.2019 15:25 odpowiedz
Nie ma lepszego piernika. Prawdziwy, niesamowicie smaczny piernik.
Gość: Iwka
11.09.2019 20:39 odpowiedz
Witam..wiem wiem jeszcze wcześnie ale czy.mozna już zarobić ciasto na piernik ....A upiec w grudniu ...A jeszcze jedno pytanie czy lemon cud by się nadal do przełożenia...Tak jakaś mi przyszlo na myśl..
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2019 10:08 odpowiedz
Według mnie za wcześnie. Lemon curd nie pasuje do piernika.
Gość: Iwka
12.09.2019 22:56 odpowiedz
Dziękuję...poczekam do listopada...
Gość: Sylwia
21.09.2019 15:41 odpowiedz
Bzdura, trzymiesięczny jest super :-) rok temu zagniatałam we wrześniu i w tym roku też właśnie za chwilę się za to zabieram. Trzeba tylko garnek z surowym ciastem dobrze zabezpieczyć i przechowywać w zimnym i ciemnym miejscu (u mnie jest to ciemny korytarz w piwnicy).
agnsud profil
21.09.2019 16:27 odpowiedz
Zgadzam się.
Onegdaj ciasto na piernik nastawiało się, gdy na świat przychodziła dziewczynka, a piekło się go na jej wesele.
Gość: shy_artist
11.09.2019 14:21 odpowiedz
Nie znalazłam podobnego pytania, więc: "Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka" - czy naczynie ma znaczenie? Nie mam akurat takich garnków, więc lepiej nastawić w metalowym garnku, czy w szklanej misce?
To będzie moja pierwsza próba i nie chcę by zakończyła się fiaskiem :)
Gledys profil
11.09.2019 18:22 odpowiedz
Ja trzymałam w szklanej misce i wyszło smacznie :)
Gość: Iwka
11.09.2019 20:44 odpowiedz
Witam ...ja swoje ciasto które robiłam z dwóch porcji miałam podzielone jedno w kamionkowym garku a druga część w tak zwanym polewanym czyli emaliowanym garku ...I nie czułam żadnej różnicy w smaku ani w konsystencji ciasta ..także myślę że nie ma to znaczenia.. takie moje małe sugestie ..Pozdrawiam
janj profil
26.08.2019 12:23 odpowiedz
Czy można upiec na mleku bez laktozy?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2019 13:04 odpowiedz
Tak.
Gość: Tilka
28.07.2019 19:36 odpowiedz
Syn jest bezglutenowcem. Czym zastąpić mąką pszenna. Pierniki z Pani przepisu piekę już wiele lat. Są rewelacyjne. Nawet synowa mówi, że lepsze niż toruńskie :-). Pozdrawiam.

Dorota, Moje Wypieki
29.07.2019 10:29 odpowiedz
Bardzo proszę przejrzeć komentarze. Z tego co pamiętam Czytelnicy piekli wersję bezglutenową piernika. Ja nie używam mąk bezglutenowych.
pozdrawiam
Gość: Wiktoria
18.07.2019 18:39 odpowiedz
Może już ktoś o to pytał, ale zaryzykuję: czy mogę użyć mąki orkiszowej jasnej (typ 700) zamiast pszennej? Pozdrawiam :)
agnsud profil
18.07.2019 20:54 odpowiedz
Tak.
Wpisując "orkisz" do wyszukiwarki komentarzy tuż nad swoim postem najszybciej znajdziesz odpowiedź.
Gość: Wiktoria
22.06.2019 18:42 odpowiedz
Ach, jakie pyszne pierniczki wychodzą z tego przepisu! Najlepsze :)
Gość: Gosia
05.05.2019 11:31 odpowiedz
Pani Doroto, co można zrobić z zalegającymi pierniczkami? Przyznam, że leżą w pojemniku od Bożego Narodzenia, są ciągle dobre i miękkie, ale zrobiłam za dużo i mamy już wszyscy dość ;) jakiś pomysł, czy do czegoś je dodać, w całości lub poruszone? Czy nadadzą się np. jako spód do sernika (oczywiście poruszone i wymieszane z masłem)?
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2019 20:22 odpowiedz
Proszę wykorzystać do sernika z pierniczkami, mam chyba na stronie 2 różne przepisy :).
Melania M. profil
29.03.2019 20:36 odpowiedz
Witaj Dorotko, mam ważne pytanie.
19go stycznia upiekłam pierniczki z przepisu na Piernik Staropolski. Część nadziałam dżemem a część jest bez nadzienia. I wszystkie są o lane czekoladą. Dziś mamy koniec marca. Mam 3 woreczki zapakowanych tych pierniczków. Czy one są jadalne, czy możemy je zjeść bez problemu czy wyrzucić je do śmieci?
Proszę daj znać bo nie wiem co zrobić.
Pozdrawiam, Adrianna
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2019 09:42 odpowiedz
Te nadziane dżemem był sobie podarowała, ale bez nadzienia jak najbardziej!
pozdrawiam
Melania M. profil
30.03.2019 10:08 odpowiedz
Ok. Super, dziękuję.
helikola profil
08.03.2019 12:58 odpowiedz
Najlepszy , piernik i przepis
Gość: Justapik
04.03.2019 18:26 odpowiedz
Mam 2 pytania
Ile najdłużej może stać surowe ciasto?
Jak długo można przechowywać po upieczeniu i przełożeniu?
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2019 19:01 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze, ja nie trzymałam dłużej niż kilka tygodni, ale nic nie powinno stać się z ciastem przez dłuższy okres czasu. Czas po przełożeniu zależy od samego przełożenia, z czego jest wykonane. 
agnsud profil
04.03.2019 19:16 odpowiedz
Kilka miesięcy, nawet lat.
Onegdaj piernikowe ciasto nastawiało się, gdy w rodzinie na świat przychodziła dziewczynka a piekło się z niego piernik na jej ślub.
Pepsi1804 profil
13.01.2019 14:48 odpowiedz
Powiem tak warto poczekać ten smak przypomniał mi dzieciństwo ;) mój syn nie mógł się oderwać od piernika :P
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2019 21:04 odpowiedz
Wspaniałe pierniki! Dziękuję za wszystkie zdjęcia wypieków :).
Gość: Pepsi1804
13.01.2019 21:22 odpowiedz
Pani mnie najbardziej motywuje do działania! a dodawanie zdjęć to sama przyjemność, jeszcze raz bardzo dziękuję ;)
Gość: agawa
12.01.2019 14:13 odpowiedz
Ciasto zagniotłam początkiem grudnia, trochę martwiłam się, że nie wyjdzie. Niepotrzebnie - wyszło pyszne. Blaty jak dla mnie trochę z grube, przełożyłam konfiturą morelową i aroniowo-malinowa - świetne połaczenie. Ciasta jest dużo, poczęstowałam sąsiadów a my dojadalismy jeszcze w zeszłym tygodniu. Bardzo polecam.
Fula profil
02.01.2019 18:03 odpowiedz
Muszę podzielić się moim tegorocznym doświadczeniem piernikowym. Piernik staropolski robiłam po raz czwarty. Wcześniejsze były takie jak w przepisie u pani Doroty, czyli przełożone powidłami, bez bakalii w cieście, polane polewą czekoladową i posypane orzechami. W tym roku niestety skusiłam się na dodanie bakalii do ciasta. Blaty nie wyrosły tak ładnie jak wcześniej, co spowodowało, że cały piernik był płaski. Jedną warstwę 8 przełożyłam powidłami (swoimi), a drugą masą marcepanową z Lidla. To był drugi błąd. W przyszłości postaram się zrobić marcepan samodzielnie. Ten z Lidla nie jest tragiczny, ale moim zdaniem mało marcepanowy. W efekcie mój tegoroczny piernik był za płaski, za słodki i jakiś za wilgotny nie wiedzieć czemu. Na szczęście z analogicznej porcji ciasta zrobiłam pierniczki i choinki, które wyszły wybornie. W przyszłym roku na pewno nie dodam bakalii. Sądzę, że może tych moich mogło być też za dużo, czyli przedobrzyłam, co spowodowało niewyrośnięcie i nadmierną wilgotność piernika. Pewnie, naprawdę nieduża ilość orzechów nie powinna zaszkodzić. Nie dodam, też skórki pomarańczowej, mimo iż była własnej produkcji, gdyż zbyt dominuje w pierniku, co niezbyt mi smakuje. Summa sumarum, szkoda tegorocznego piernika, ale za to ile cennych doświadczeń:)Trzeba jednak zawsze samemu spróbować, żeby wiedzieć jak jest najsmaczniej.
Pozdrawiam w nowym roku wszystkich piernikowych fanów!
Dagissa profil
02.01.2019 14:04 odpowiedz
Jeden z ostatnich kawałeczków mojego tegorocznego piernika. Naprawdę nie dziwię się, że ma on tak liczne grono fanów. Niniejszym do nich dołączam :)
W kwestiach technicznych: ciasto zagniecione w połowie listopada, upieczone na tydzień przed świętami, przełożone śliwkową nutellą i oblane twardą polewą z gorzkiej czekolady. Oczywiście pyszne.

Gość: Kobieta
01.01.2019 20:47 odpowiedz
Piernik w tym roku robiłam pierwszy raz. Rewelacja, rewelacja, rewelacja. Nic dodać, nic ująć. Polecam wszystkim.
lolkaa profil
01.01.2019 19:28 odpowiedz
Piernik idealny :)
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2019 21:42 odpowiedz
Naprawdę tak wygląda!
Dagissa profil
02.01.2019 14:04 odpowiedz
Bardzo równy. Gratulacje!
Gość: Paulina
30.12.2018 17:22 odpowiedz
Powiedzieć że ten piernik jest pyszny to za mało! Jestem nim zachwycona. Już wiem, że piernik na stałe zagości na świątecznym stole ;)
IwonkaM profil
29.12.2018 18:56 odpowiedz
Moje pierniczki
IwonkaM profil
29.12.2018 12:18 odpowiedz
Piernik pyszny...A powidła pomarańczowe i marcepan to duet idealny
Papapa profil
29.12.2018 09:43 odpowiedz
Przepyszny piernik.... w przyszłym roku na pewno beddie z podwójnej porcji :)
Mam dwa pytania:
1) jak osiągnąć ładny, równy piernik...? Przycinając boki przed jego przełożeniem?
2) czy jest jakiś sposób żeby masa z kaszy manny tak nie wypływała? Nawet jeśli jest dość gęsta to niemal połowa znalazła się poza ciastem ;)
Dziękuję i pozdrawiam
m.gapa profil
29.12.2018 13:31 odpowiedz
Dla mnie ten piernik także jest the best :) Aby był równy ( jak u Dorotki) po przełożeniu i odstaniu przez kilka dni pod obciążeniem, odkrawam równiutko brzegi . Oczywiście te odkrojone kawałki znikają zanim zdołam polukrować pierniki, tak więc nic się nie zmarnuje. O masie z manny nie wypowiem się, gdyż przekładałam swoje pierniki ( tym razem)masą orzechową i śliwkowymi, domowymi powidłami.
Gość: dzikirozmaryn
29.12.2018 01:07 odpowiedz
Ciasto super się przechowuje. Upiekłam i przełożyłam konfiturą 16 grudnia, oblałam czekoladą dopiero 20 grudnia, 23.12 udekorowałam bakaliami. Dziś jest 29.12 i z wielkim smutkiem zjadłam ostatni kawałek. Był nawet lepszy niż na początku. Przechowywałam w chłodnym miejscu (około 10 stopni).

Czas chyba zrobić następny, tak wciągnął mnie ten przepyszny smak.
EmilyDead profil
28.12.2018 12:55 odpowiedz
Idealny! Robiłam w połowie na margarynie bo mi masła zabrakło, chłodziłam w lodówce i nadal wyszedł idealnie.
m.gapa profil
28.12.2018 10:27 odpowiedz
Pani Dorotko, próbowałam znaleźć odpowiedź na moje pytanie, ale niestety nie znalazłam. A pytanie jest następujące: czy mogę zamrozić nadwyżki upieczonego i przełożonego powidłami i masą orzechową piernika? Dodam, że jeden polukrowany jest zwykłym lukrem( puder cukier+ mleko) a drugi polewą z czekolady. Może ktoś w miarę szybko mi podpowiedzieć? Pozdrawiam poświątecznie. Mira
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2018 10:43 odpowiedz
Można :)
pozdrawiam
m.gapa profil
29.12.2018 13:24 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybka odpowiedź. Ten piernik gości u mnie na stole już od kilku lat, bo jest NAJLEPSZY. Niestety w tym roku było mniej gości , stąd potrzeba zagospodarowania reszty. Będzie pysznym wspomnieniem tegorocznych świąt, kiedy już o nich zapomnimy :)
Gość: Basia
28.12.2018 10:16 odpowiedz
Mam pytanie techniczne, jak można dołączyć zdjęcie?
Gość: Ewa
28.12.2018 10:41 odpowiedz
Zaloguj się najpierw
Lonka88 profil
27.12.2018 13:31 odpowiedz
Kolejny rok ten piernik gości na moim rodzinnym świątecznym stole :) zawsze robię go z połowy porcji, ale dodaję znacznie więcej przyprawy do piernika, bo lubię ten wyrazisty smak. Ale to już kwestia gustu. Natomiast cały przepis uznaję za wręcz niezawodny :) ogromną przyjemność sprawia mi przygotowywanie tego ciasta już na początku listopada... To taki przedsmak Świąt i tej cudownej atmosfery :) Pozdrawiam!
Gość: Magda
27.12.2018 08:43 odpowiedz
Brak słów żeby opisać jaki ten piernik jest PYSZNY!!!!!!!!!
Gość: Ania
26.12.2018 23:01 odpowiedz
Robiłam piernik po raz pierwszy i całą rodzinką jest zachwycona.Ciasto bezproblemowe,z którym pracuje się przyjemnie.Dlugi czas oczekiwania wynagradza smak piernika.U mnie powidła i masa marcepanowa.Na stałe wejdzie do świątecznego menu.Pani Dorotko dziękuję serdecznie.Korzystanie z Pani bloga to wielka przyjemność. Pozdrawiam świątecznie.
Gość: Doroteczka
26.12.2018 22:12 odpowiedz
Dziekuje za fantastyczny przepis Innego piernika już nie będę robić tylko z tego przepisu jest poprostu rewelacyjny wszystkim smakował
reja9 profil
26.12.2018 10:08 odpowiedz
Najpyszniejszy piernik jaki w życiu jadłam!!Dziękuję Dorotko. Niestety źle sobie kliknęłam i wystawiła się ocena 2. Nie umiem tego zmienić. Oczywiście 10!!!
Dorota, Moje Wypieki
26.12.2018 10:57 odpowiedz
Cieszę się :). Może Pani ocenić ponownie piernik.
Gość: Pati
25.12.2018 10:56 odpowiedz
Piernik robiłam po raz pierwszy, skuszona opisami i wszystkimi waszymi ochami, echami
Gość: Matka Polka
24.12.2018 20:06 odpowiedz
Piernik pyszny! Piekę od kilku lat na ,ale ciasto zagniata koleżanka Kasia dla nas obu (dzięki Kasiu!).
Z 1/3 - 1/4 piekę pierniczki,a i tak po złożeniu wychodzi wysoki
Wesołych i smacznych Świąt!
Gość: EWELINA
24.12.2018 11:00 odpowiedz
Słuchajcie,a jak go przechowywać? Przełożony powidłami i gotowy stał w chłodnym miejscu w domu ale wczoraj włożyłam do lodówki. Czy ta lodówka konieczna?
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 11:11 odpowiedz
Nie jest konieczna, chyba, że chce Pani go przetrzymać do noweego roku.
Renios profil
23.12.2018 21:26 odpowiedz
Jak co roku :) przepis sprawdzony. Najlepszy !wesołych świąt!
23.12.2018 21:11 odpowiedz
Acha, a z części ciasta zrobiłam pierniczki! Zostawiam takie bez polewy - golaski ;-)
Asik1603 profil
23.12.2018 22:09 odpowiedz
Bardzo ładnie trzymają kształt. Bałam się, że będą się rozlewać. W przyszłym roku może też tak zrobię:)
26.12.2018 21:30 odpowiedz
To prawda. Pięknie trzymają kształt i bardzo ładnie wyrastają. A nawet nie wychodzą twarde. Naprawdę godne polecenia.
23.12.2018 21:09 odpowiedz
Piernik jest po prostu IDEALNY! Wchodzi na stałe do mojego świątecznego menu. Przełożyłam dżemem z czarnych porzeczek. Wesołych Świąt!
Gość: Monika
23.12.2018 20:37 odpowiedz
Dziewczyny robię piernik, któryś rok z rzędu, ale za chiny nie mogę sobie przypomnieć ile czekolady gorzkiej zużywałam na jeden piernik
Gość: Magda
23.12.2018 23:41 odpowiedz
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie na całość zeszły 3 tabliczki.
Gość: Milenaesz
23.12.2018 19:43 odpowiedz
Piernik upieczony kolejny raz. U mnie to już tradycja. Pyszna tradycja z tego przepisu. Zawsze udana !!
the rock profil
23.12.2018 18:57 odpowiedz
Nie jest tak idealnie równy jak oryginał, ma w środku cieniutkie paseczki powideł, bo jak zwykle większość uciekła bokami :D, polewa wyszła za rzadka ;) Ale jest wyczekiwany, pachnący, smaczny i co najważniejsze mój ♥
Wesołych Świąt :)
Asik1603 profil
23.12.2018 21:17 odpowiedz
Bardzo piękny:) I te spore kawałki orzechów na wierzchu... Bardzo smakowicie wygląda:)
Gość: Magda
23.12.2018 18:04 odpowiedz
Nigdy nie jadłam prawdziwego piernika tylko jakieś kupione w"cukierni" które mi niezbyt smakowały. W mojej rodzinie nie ma tradycji pieczenia piernika na święta ale skuszona reklamami które mi się wyświetlały postanowiłam spróbować upiec ten piernik - i stwierdzam że zapoczotkuje nowa tradycje bo piernik jest pyszyny! Nastawiłam go 1 grudnia, upieklam blaty 18 grudnia, przełożyłam 19 grudnia a dzis spróbowałam, rewelacja! Kupne pierniki nie umywają się ani w 1%. Za rok powtórka, wesołych świąt :)
the rock profil
23.12.2018 18:59 odpowiedz
Brawo :) gratuluję :) za rok zrób ciasto miesiąc wcześniej :) warto ♥
WeronikaP profil
23.12.2018 17:12 odpowiedz
A tak wygląda w przekroju.
Gość: Ala
23.12.2018 18:04 odpowiedz
Piękny! "Mniamniuśnie" wygląda ;) nie ma obaw, ten piernik to nr 1 wśród ciast na Boże Narodzenie. Spokojnych, zdrowych ŚWIĄT! :)
WeronikaP profil
23.12.2018 17:09 odpowiedz
Wyrobiłam ciasto miesiąc temu, kilka dni temu upiekłam, na następny dzień przełożyłam powidłami i wczoraj polałam czekoladą, jeden miekką, a drugi twardą. Troche się bałam robić ten piernik i zwlekałam już 3 lata ale w końcu się zdecydowałam i jest! Mój pierwszy piernik w życiu i to z połowy składników (ponieważ miałam obawy, że nie wyjdzie). Wyszedł cudowny, cała rodzina chwali. Przepis jest super i na pewno na następne święta też zagości w naszym domu. Polecam ten przepis bardzo! Wesołych Świąt! + moje 2 skromne pierniki.
czekoladowybalonik profil
23.12.2018 17:57 odpowiedz
brawo! pieknie wyszly! prosze sie nie bac i probowac roznych przepisow, to tylko pieczenie, a nie operacja na zywym czlowieku : P a jak sie nie uda, to zaraz wpadnie kolejny przepis i gorycz porazki zostanie zmazana : D
WeronikaP profil
23.12.2018 18:11 odpowiedz
Dziękuje bardzo. To obawy były przede wszystkim związane z jajkami, że się wszyscy potrujemy, a nie z wykonaniem.
Asik1603 profil
23.12.2018 21:14 odpowiedz
Pięknie się prezentuje:) Ja swój podzieliłam na sześć części, wyszły bardzo zgrabnie i podzielnie.
Gość: renata
23.12.2018 16:28 odpowiedz
Piernik rewelacja.dziś spróbowaliśmy.
Gość: ana909
23.12.2018 15:51 odpowiedz
Piekę już czwarty rok, tym razem jednak zamiast 3 dużych, zrobiłam 6 mniejszych. Pracy troszkę więcej, czekolady poszlo dwa razy wiecej, ale będzie teraz łatwiej podzielić :) przepis genialny i nigdy go nie zmienię.
Asik1603 profil
23.12.2018 13:59 odpowiedz
Wczoraj przełożone powidłami i masą orzechowo-migdałową. Smak rewelacyjny:) Zdrowych, radosnych i spokojnych świąt!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 14:30 odpowiedz
Wow, cudowne :).
Asik1603 profil
23.12.2018 21:08 odpowiedz
Dziękuję:) To dzięki MW:)
the rock profil
23.12.2018 19:01 odpowiedz
Gratuluję rozmachu :) tyle dobroci na raz ♥
Asik1603 profil
23.12.2018 21:11 odpowiedz
To prawda:) I to tylko z jednej porcji. Na szczęście chętnych nie brakuje, więc radość podwójna.
Gość: marta
23.12.2018 20:59 odpowiedz
Podaj proszę przepis na masę, którą przełożyłaś ten piernik. Poszukuję czegoś innego niż powidła i marcepan :)
Asik1603 profil
23.12.2018 21:52 odpowiedz
25 dag orzechów i migdałów (w dowolnej proporcji, ile masz albo jak lubisz:) obrać i zemleć. W garnku (najlepiej z grubym dnem) wymieszać 3/4 szklanki drobnego cukru z 8 - 10 łyżkami mleka. Dodać do tego zmielone orzechy i, mieszając, doprowadzić do zagotowania. Trzeba uważać, bo masa bardzo szybko się przypala. Kiedy cukier nie jest już wyczuwalny, dodać łyżkę masła i 2 łyżki spirytusu. Taka porcja starcza na pokrycie jednego blatu o wymiarach podanych w przepisie Doroty:)
Gość: Marta
31.12.2018 17:09 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Gość: Sylwia
23.12.2018 12:49 odpowiedz
Pierwszy raz upiekłam wczoraj i... zakalec. Robiłam wszystko dokładnie według przepisu. Jaki błąd mogłam popełnić? Czy mogę spróbować włożyć do piekarnika i podpiec, czy jest szansa że jeszcze zostanie uratowany?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 14:18 odpowiedz
Nie wiem, ale podpieczenie już nic nie pomoże.
Gość: Dorota
23.12.2018 12:27 odpowiedz
Piernik jest znakomity wszyscy którzy go próbowali są tego zdania.Piekę go trzeci rok z rzędu i już chyba tak zostanie że to ten piernik będzie nr. 1 Polecam!!!!!!!!
Gość: Domi
23.12.2018 10:50 odpowiedz
Dzien dobry
Bardzo dziękuję za ten przepis, bo pierniki naprawdę wychodzą pyszne i od trzech lat jest tradycja. W tym roku niestety, zrobiłam ciasto tylko tydzień wcześniej. Dziś na sprobowanie upiekłam piernik i jest tak samo dobry, jak te, które pieklam w tamtym roku, kiedy ciasto leżało 4 tygodnie. Na pewno te "wylezane" może są lepsze, ale w razie czego, tak na przyszłość dla "piernikowych zapominalskich", takich jak ja w tym roku, można go z niego zrobić piernik prawie last minute ;) pozdrawiam i wesołych świąt!!!
Gość: Natalia
23.12.2018 09:49 odpowiedz
Dzień dobry. Robiąc piernik zabrakło mi przyprawy do piernika oraz sody (robiłam podwójną porcję ale złe oszacowałam zakupy) więc dodałam naturalnej przyprawy dary natury do kawy oraz proszku do pieczenia. I teraz moje pytanie...czy to możliwe że przez któryś z tych składników ciasto śmierdzialo takim kwasem podczas pieczenia. Zapach pozostał do dzisiaj. Dodatkowo jest to wyczuwalne w smaku... (Nie chciałabym tu mówić ale takimi wymiocinami śmierdzi). Czy ciasto jest do wyrzucenia? Oprócz tego po rozwalkowaniu ciasta nie urosło i jest bardzo niziutkie.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 11:12 odpowiedz
Niestety, ciasto się zepsuło :/. Zgaduję, że nie leżał w lodówce?
Gość: Natalia
23.12.2018 13:07 odpowiedz
Nie no... leżał. Od 11.11 w lodówce. Czyli do wyrzucenia? Uratować się nie da
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 14:05 odpowiedz
Tak, niestety :/. Nie chciałaby Pani tego jeść, jeśli tak pachnie. 
Gość: Iwka
23.12.2018 07:48 odpowiedz
Mój piernik chyba już nie zdąży zmieknąć..dopiero dzisiaj przeloze ..że względu nie pracę nie zdążyłam..
Wesołych Świąt
Gość: Magdalena
23.12.2018 00:25 odpowiedz
Piernik upiekłam. W smaku jest ok, ale blaty wyrosły jak jakieś giganty. Każdy ma po 2cm wysokości + dochodzą do tego 2 warstwy powideł więc całość wyszła dość wysoka. Zastanawia mnie, dlaczego skoro wszystko zrobiłam zgodnie przepisem :)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 11:13 odpowiedz
Może blaszka mniejsza niż w przepisie?
Gość: Magdalena
23.12.2018 23:44 odpowiedz
To mądre pytanie, ale blaszka ma wymiary co do centymetra tak jak Twoja z przepisu :D Właśnie wysmarowałam pierniki czekoladą i posypałam orzechami. Jak zastygną to podeśle zdjęcie. Wysokość pierników jest zbliżona do puszki od piwa.
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 00:19 odpowiedz
W takim razie koniecznie proszę pokazać tego giganta :). 
Gość: Natalia
22.12.2018 23:43 odpowiedz
Czy polewa miękka bedzie płynna cały czas? Polałam piernik godzinę temu i wciąż nie stwardniała, czy po polaniu mozna trzymać na blacie a dopiero jak się utwardzi przełożyć papierem?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 11:14 odpowiedz
Nie, zastygnie, ale pozostanie klejąca.
Gość: Rena
22.12.2018 21:05 odpowiedz
Witam. Właśnie chce przełożyć piernik i chce zrobić jeden z powidłem sliwkowym, a drugi przełoże masa grysikową. Proszę o wiadomość kiedy przełożyć masą grysikową żeby się nie zepsuła do świąt?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 21:53 odpowiedz
Jutro.
Gość: Ewa
22.12.2018 14:55 odpowiedz
Upiekłam, przełożyłam, udekorowałam i udał się :) Jest pyszny, miękki wysoki i pięknie wygląda. Zawiozę rodzince na święta. Zdrowych i radosnych świąt
Gość: Ewa
22.12.2018 14:53 odpowiedz
Upiekłam, przełozyłam udekorowałam i udał się :) jest miekki, wysoki, pyszny i pieknie wygląda. Zawiozę do rodzinki na święta :) Dziękuję :) Zdrowych i radosnych świąt
Gość: choinka
22.12.2018 12:55 odpowiedz
Cześć, prosze powiedzcie szybko bo czekam z łyżka w lukrze i tak mi przyszło do głowy jak polukruje piernik i wsadze do lodówki to lukier sie nie rozpuści?
Gość: Daaga
22.12.2018 11:14 odpowiedz
Zrobiłam, spróbowałam! Zdecydowanie najlepszy piernik jaki do tej pory jadłam wrócę za rok! Wesołych świąt wszystkim
Gość: Pipi
22.12.2018 10:22 odpowiedz
Robiłam juz dwa razy ... i za każdym razem było rewelacyjnie . W tym roku niestety ,piernik nie wyrósł i jest suchy jak wiór
Gość: Monika
22.12.2018 09:11 odpowiedz
Zrobiłam ten piernik po raz pierwszy - jest super, ale dodałam za mało powideł i jest bardzo suchy.
Czy jest jakiś sposób na to, żeby go teraz (po nałożeniu powideł i odczekaniu tydzień w lodówce) jakoś poprawić? Czymś nasączyć może?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 11:04 odpowiedz
Można nasączyć, ale od góry (górny blat) i nie za dużo, ponieważ nasączenie nie przejdzie już na kolejny blat (powidła). 
Gość: monia
22.12.2018 00:01 odpowiedz
Jakiej używacie przyprawy do piernika.....dałam z Kamisa i piernik ma bardzo intensywny smak wręcz piekący....już niżej czytałam komentarz o tej przyprawie i faktycznie tak jest czy spotkałyśącie się już z tym i czy tez tak jest u Was ????
Gość: Diana
22.12.2018 21:25 odpowiedz
U mnie niestety to samo :/
Gość: Marta
22.12.2018 00:00 odpowiedz
W tym roku zrobiłam pierwszy raz-po skosztowaniu reszteczek :) juz się nie mogę doczekać Świąt!!!Przepis super! :) pozdrawiam i życzę radosnego świętowania :)
Gość: Ola
21.12.2018 22:05 odpowiedz
Czy smaczniejsza w tym wypadku jest polewa twarda czy miękka? Pani Doroto, i co jeśli nie podgrzalam powideł przed nałożeniem?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 11:05 odpowiedz
Nic się nie stanie jeśli powidła były niepodgrzane. Ja robię polewę twardą w tym roku. Obie są równie smaczne. 
Gość: Ola
22.12.2018 12:27 odpowiedz
Dziękuję! Wesołych Świąt! :)
Gość: Aneta
21.12.2018 18:30 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam Piernik staropolski i szok
Gość: W
21.12.2018 17:48 odpowiedz
Czy ktoś przekładał ten piernik masą grysikową i wie kiedy najlepiej to zrobić i jak długo można go przechowywać?
Gość: Mirka
21.12.2018 18:50 odpowiedz
Piernik można przełożyć kremem grysikowym. Ja kiedyś zapomniałam o zawiniętym i schowanym w lodówce pierniku. W połowie stycznia zapowiedziała się znajoma. Biegiem piekłam świeże ciasto, a piernik miałam oddać psom. Jak spróbowałam, to piernik został tylko dla domowników, a dla znajomej świeże ciasto. I tym świeżym podzieliłam się z pieskami. Piernik po 3 tygodniach leżakowania w lodówce to jedno wielkie łał. Także spokojnie z kremem grysikowym ale w chłodzie i owinięte.
Gość: Kamila
21.12.2018 16:18 odpowiedz
Hej!
Piernik robię już 3 rok jest wspaniały! W tym roku udało mi się zrobić własne powidła i zastanawiam się czy nie spleśnieją w pierniku? A druga rzecz w tym roku (prawdopodobnie przez te powidła) środkowy blat zebrał bardzo dużo wilgoci i widać że jest mocno przesiąknięty powidłami, czy myślisz, że też będzie ok?
DLA ZAPOMINALSKICH:
Rok temu zapomniałam o jednym pierniku od Wigilii do Wielkanocy (przechowywałam w ściereczce i pudełku. Wyobraźcie sobie, że był przepyszny! Podobno piernik im starszy tym lepszy akurat tu się sprawdziło, ale nie będę już próbować ;)
Gość: Agata
21.12.2018 15:35 odpowiedz
Zostawiłam upieczone blaty w lodówce bez powideł. Zapomniałam zabrać ze sobą, jadę właśnie na święta do rodziców. Czy do po świętach przetrwa i da się wyczarować jeszcze piernik z tego? Piekłam 3dni temu. Zalamalam się...
Gość: piernikowamama
21.12.2018 16:07 odpowiedz
jasne :)
Gość: Ewa
21.12.2018 16:22 odpowiedz
Da się z pewnością...choć to przykra sytuacja to jednak nie załamuj sie. Są gorsze rzeczy do przeżycia...
Wesołych świąt!
Gość: jasmine
21.12.2018 16:29 odpowiedz
z tym piernikiem to już takie dramaty życiowe święta to nie tylko piernik dojrzewający i dylemat czy obciążyć sokiem w kartonie czy może jednak encyklopedią a jeśli tak to tom II czy III rekolekcje polecam lepiej przygotowują do świąt
Gość: grubeciacho
21.12.2018 17:48 odpowiedz
podobno mozna obciazac tylko sokiem ze slodkich owocow, inaczej piernik bedzie kwasny :( :D
Gość: Aleksandra
22.12.2018 23:20 odpowiedz
Kurde, a ja położyłam gar z kiszoną kapustą
Gość: Agata
21.12.2018 15:31 odpowiedz
A ja zapomniałam zabrać swój do domu na święta (jakieś 120km i już nie ma kto po niego wrócić). Piekłam 2,5 dnia temu, lezakuje w lodówce bez powideł. Czy na po świętach jeszcze będzie można wyczarować z niego piernik?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 20:06 odpowiedz
Tak. Nic mu nie będzie.
agata.105 profil
21.12.2018 12:19 odpowiedz
Pani Dorotko,
Czy można pierniki upiec w 3 keksówkach i potem ewentualnie je przekroić i przełożyć powidłami (bądź nie - u mnie niektórzy wolą piernik bez przekładania)?
Gość: piernikowamama
21.12.2018 16:09 odpowiedz
przecież nikt Ci nie nakaże w jakiej formie masz piec piernik ani czy go przełożyć powidłami, dżemem czy niczym :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 21:25 odpowiedz
Ja tak nie piekłam, ale inni Czytelnicy tak, polecam przejrzeć komentarze.
agata.105 profil
21.12.2018 22:13 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Jednak nie zaryzykowalam.;)
Drugi blat piernikowy się piecze.
Życzę pięknych Świąt i wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku!
Gość: Agata
21.12.2018 10:04 odpowiedz
Moje blaty wyszły mega twarde jak pierniczki, trzymałam je kilka dni na balkonie, aby zmiękły. Troszkę się udało, wczoraj przełożyłam dżemem. Spodziewałam się, że ten piernik jest miękki. Nie wiem czy coś z tego będzie.
Gość: Dorota
21.12.2018 13:28 odpowiedz
Robiłam ten piernik w zeszłym roku. Na święta był wilgotny. Od powideł zabierze wilgoć. Można też trzymać je ze skorkami jabłek tylko zmieniać je co 2 dni.
Gość: Agata
21.12.2018 15:33 odpowiedz
Dziękuje:)
Gość: Iza
21.12.2018 09:34 odpowiedz
Chciałabym zamrozić 1 piernik,lepiej to zrobić po dekorowaniu czy przed?
Wesołych świąt:)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 11:13 odpowiedz
Można, dowolnie.
Dziękuję, wzajemnie :).
Gość: Martyna
20.12.2018 22:30 odpowiedz
Podzielę się swoimi rezultatami, blaty piernika wyszły super, zrobiłam też kilkanaście pierniczków i te są OBŁĘDNE w smaku, rozpływają się w ustach i nikt nie chce mi wierzyć, że sama robiłam :D jak to mówią praktyka czyni mistrza, pierwsze pierniczki wychodziły grubaśne, końcowe już ksiazkowo :) dzisiaj oblałam czwkoladą pierniki, zobaczymy jak wyjdą. Czy jest jakaś recepta aby warstwa powideł była tak gruba jak u Pani? Muszą być gęste jak co? Moje babcine były dość rzadkie, mam taki cieniutki paseczek w przekroju piernika. Pozdrawiam serdecznie i polecam przepis
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 11:35 odpowiedz
Tak, nie mogą być za rzadkie, wtedy mocniej wsiąkną w piernik.
Gość: Oliwia
20.12.2018 21:30 odpowiedz
Piernik przełożony dzisiaj, owinięty papierem i folią aluminiową oraz obciążony. Czy mam go polać polewą twardą od razu czy mogę za 2 dni to zrobić i znowu owinąć lub nie? Czy może leżeć na blacie w kuchni czy musi być w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 22:01 odpowiedz
Nie owijamy go szczelnie, musi zmięknąć. Ja przykrywam tylko od góry, boki zostawiam odkryte. Polewą lepiej polać za 2 dni i wtedy można umieścić w pojemniku na jedzenie. Może leżeć na blacie.
Gość: Magda K
20.12.2018 20:26 odpowiedz
Tuż po upieczeniu piernik ma bardzo intensywny, wręczy wytrawny smak. Jest lekko piekący i niesłodki. Nie przypomina innych pierników. Użyłam przyprawy do piernika Kamisa wg ilości w przepisie (120g) i sody również wg przepisu. Czy on ma tak smakować, czy ten smak trochę złagodnieje?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 20:28 odpowiedz
A przypadkiem nie zmniejszyła Pani ilości cukru?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 20:28 odpowiedz
I przyprawy powinno  być 80 g, a nie 120.
Gość: Magda K
20.12.2018 20:35 odpowiedz
Tak, przepraszam, 80 g przyprawy dodałam.
Z tymże teraz czytam, że na opakowaniu jest napisane 20 g przyprawy na 400 g mąki, więc na 1 kg wychodzi 50 g, a nie 80. :(
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 21:56 odpowiedz
Hm... każda przyprawa jest inna... Dodatkowo producenci co roku 'ulepszają' ich skład. Może się jeszcze 'przegryzą' smaki. Dziwi mnie tylko brak słodkiego smaku przy takiej ilości miodu i cukru.
Gość: Kate92
22.12.2018 11:57 odpowiedz
Ja miałam przyprawe z kotanyi też myślałam, że jest jej za dużo natomiast zgodnie z radą Pani Dorotki przełożyłam powidłami sliwkowymi bez kombinowania :) dzisiaj próbowałam i jest rewelacyjny! Te smaki się przegryzaja, a jeszcze dojdzie polewa ❤️ bardzo dziękuję Pani Dorotko za przepis, cierpliwość i rady! Wesołych Świąt
Gość: Kasia
20.12.2018 19:24 odpowiedz
Uuu, no i problem... Zrobiłam z innej proporcji, ale nie pamiętam jakiej.... I nie wiem teraz w czym piec :(
Gość: Dagmara
20.12.2018 20:07 odpowiedz
Ja bym zważyła ciasto, podzieliła na 3, rozwałkowala i na papierze do pieczenia na blachach z piekarnika upiekla
Aniaezg profil
20.12.2018 18:51 odpowiedz
Czy do powideł można dodać galaretkę, tak jak przy pierniku przekładanym? Jaką ilość przy kilogramie powideł?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 18:57 odpowiedz
Raczej szkoda, to piernik zabiera wilgoć z powideł i powidła gęstnieją a piernik mięknie...
Jeśli Pani chce koniecznie, to proporcje proszę wziąć z tamtego przepisu. 
Aniaezg profil
20.12.2018 20:11 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:) Obawiałam się, że powidła wypłyną po obciążeniu piernika
Gość: Aleksandra
20.12.2018 21:08 odpowiedz
W zeszłym roku dodałam galaretkę brzoskwiniową i piernik nie stracił na smaku :)
s.lusia profil
20.12.2018 17:21 odpowiedz
pomocy. przy przekładaniu ciepłego blatu pękł mi... jako którą warstwę najlepiej go dać? w środku? czy raczej bez znaczenia...
Gość: nika
20.12.2018 17:28 odpowiedz
Warstwę środkową. :)
s.lusia profil
20.12.2018 17:37 odpowiedz
dziękuję za podpowiedź :)
s.lusia profil
20.12.2018 17:45 odpowiedz
a mam jeszcze takie pytanie, kiedy najlepiej podzielić piernik na 3 części? zaraz po przełożeniu go powidłem czy za parę dni jak już zmięknie?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 18:27 odpowiedz
Ja po 2-3 dniach przekładam powidłami. Ale można od razu.
EmilyDead profil
20.12.2018 16:58 odpowiedz
Obciążyłam dwoma pełnymi butelkami i deską do krojenia. Starczy?
Gość: Marta
20.12.2018 16:54 odpowiedz
Czy jak jutro zagniote ciasto i upieke ten piernik to bedzie jeszcze ok? czy juz za pozno?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 18:28 odpowiedz
Za późno.
Gość: Magda
20.12.2018 15:03 odpowiedz
Witam. Piernik dziś wyjęte ale niestety szok. Na wierzchu ciasta znalazłam 3 zalążki pleśni. Smak taki sam. Konsystencja ciasta jest dość luźna. Tak jak w 1 dniu. Czy mimo to po usunięciu pleśni można upiec czy ciasto ląduje w koszu?
Gość: bebe13
20.12.2018 15:58 odpowiedz
Jak jesteś pewna, że to była pleśń, to ja bym wyrzuciła niestety. Grzyby są widoczne tylko na powierzchni ale ich strzępki mogły zawedrowac juz kawałek dalej.
Gość: Ania
20.12.2018 02:25 odpowiedz
Piernik upieczony, przełożony, polany czekolada. Ja zrobiłam cztery z tego przepisu. Czy mogę już gotowe zamrozić? Bo aż cztery nie będą zjedzone.
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 14:23 odpowiedz
Tak.
rudziak profil
19.12.2018 23:15 odpowiedz
czy ktoś przekładał piernik kremem kawowym i ma przepis na taki krem, który wytrzyma chociaż tydzień zanim się popsuje :) ?
Tania profil
19.12.2018 23:01 odpowiedz
Piernik pyszny, ale boję się czy nie za bardzo mi zmiękł od powideł, czy nie będzie ciapki
Gość: Ola
19.12.2018 22:30 odpowiedz
A ja wlasni upiekłam 2 pierniki i z ostatniej porcji seduszkowe ciasteczka z powidłami i wszystko pięknie pachnie i jest pyszne, ale piernik jest suchy:-(. Przełożyłam powidłami i teraz będę do świąt żyła w niepewności, czy goście czasem nie będą sobie na nim łamać zębów
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2018 22:33 odpowiedz
Tyle osób już piekło ten piernik... odrobinę wiary w przepis by się przydało ;-). 
Gość: Ewa
19.12.2018 21:50 odpowiedz
Piekłam piernik pierwszy raz. Stoi już przełożony powidłami i obciążony drugą dobę w lodówce. Trochę się martwię bo z brzegu jest twardy jak kamień. W domu mam bardzo suche powietrze więc trzymam go w lodówce. Pani Dorotko czy zmięknie? Czy może mam go inaczej potraktować? Już sama nie wiem...
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2018 21:56 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć. Proszę go jakoś owinąć z kawałkami jabłek, albo rozkrojone jabłka położyć obok. 
efka461 profil
19.12.2018 21:07 odpowiedz
Witam. W tamtym roku upiekłam to ciasto po raz pierwszy i stwierdziłem, że jest to najlepszy piernik jaki w życiu jadłam. Jestem wielką fanką pierników. Dziękuję bardzo za ten przepis. Wesołych świąt wszystkim życzę
Tania profil
19.12.2018 16:14 odpowiedz
Piekę 3 raz ten piernik, ale pierwszy raz blaty namiękły mi od powideł, czy będą się rozwalać? czy jakoś zastygnie to pod polewą?
Tania profil
19.12.2018 17:30 odpowiedz
nasiąkły
Gość: Ewa
19.12.2018 20:55 odpowiedz
Ja piekłam pierwszy raz, ale ciasto wyszło mi miękkie po upieczeniu. Mimo to przełożyłam je konfiturami, górę przykryłam papierem do pieczenia, obciążyłam wierzch i dałam do lodówki. Boję się czy piernik nie rozleci się podczas krojenia :(
Gość: piernikowamama
19.12.2018 21:49 odpowiedz
Co to za różnica czy się rozleci czy nie :D i tak będzie przepyszny :)
Tania profil
19.12.2018 23:04 odpowiedz
Mój jest jakiś mokry, ale jest dobry
Gość: Ewa
20.12.2018 09:41 odpowiedz
Taka różnica, że jeśli wyjdzie papka, to nie mogę tego podać na wigilijnym stole. Będę musiała zrobić "oszukaną", szybką wersję piernika w niedzielę. Zobaczę co się stanie z ciastem do soboty, może coś mu się stanie i stwardnieje trochę...
Gość: kasia
19.12.2018 14:22 odpowiedz
Jak długo piernik powinien być obciążony deseczką?
Gość: Ewa
19.12.2018 15:19 odpowiedz
Aż zmięknie
Danuta27 profil
19.12.2018 15:59 odpowiedz
Jaka powinna być waga obciążenia na piernik? Ułożyłam równolegle 4 soki tymbark w kartonie i się zastanawiam, czy powinnam coś jeszcze dolozyc ;)
Gledys profil
19.12.2018 16:15 odpowiedz
Myślę, że dwa by już wystarczyły.
Danuta27 profil
19.12.2018 17:39 odpowiedz
Bardzo dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2018 21:54 odpowiedz
Myślisz, że 2 kilo wystarczy? :) Ja mam położone 2 ciężkie płytki i jeszcze ciasto na górze w formie, inny piernik ;-). 
Gledys profil
19.12.2018 23:12
Ojoj, to chyba muszę docisnac swoje ciacho. I sorki za wprowadzenie w błąd.
Danuta27 profil
20.12.2018 10:43
Ojej :) myśli Pani, zeby coś jeszcze dorzucić na wierzch, bo te moje 4 soki to może być za mało? :) Zastanawiałam się ile wytrzyma by go nie zgniesc hehe :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 13:51
Ile Pani chce, ja mocno je przyciskam :). Tak myslę, że mam z 6 - 7 kg, moja siostra ma na nim drukarkę ;-). 
Gość: anitka
19.12.2018 12:24 odpowiedz
Pani Dorotko,jak zrobic mase do przelozenia ze suszonych sliwek.Widzialam gdzies jakis komentarz ale nie widze teraz :( Blaty juz gotowe
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2018 21:53 odpowiedz
Z tego przepisu - link.
Gość: juanita
19.12.2018 08:28 odpowiedz
Upieczony, kolejny rok z rzędu. Jestem wierna temu przepisowi. Z połowy ciasta robię piernik, z połowy pierniczki z powidłami. Zawsze rewelacja. Dziękuję za wspaniałe przepisy. Wesołych Świąt!
Gość: Magda
19.12.2018 07:45 odpowiedz
Piernik przechowuje w plastikowym opakowaniu na ciasto,ale najlepiej w chłodnym miejscu czy w domu? Wolałabym w lodowce,ale czy nie zepsuje maku?
Przełożyłam to marmoladą o smaku pigwowym i dołożyłam dżemu porzeczkowego - pyyycha :)
Gledys profil
19.12.2018 09:08 odpowiedz
Co chwilę, ktoś zadaje pytanie jak przechowywać ciasto. Przegladajcie komentarze, bo ile razy pani Dorota ma o tym pisać.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2018 10:39 odpowiedz
Proszę przeczytać ostatnich kilkanaście komentarzy pod przepisem, a jeśli ma Pani więcej czasu, to nawet więcej :). Wszystkie watpliwości są wyjaśnione.
1  2  3  4  5  6  7 ... 36



Składniki / tagi