Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 23 września 2015

Prażone jabłka na szarlotkę

Pyszne! Choć w sprzedaży nie pojawiły się jeszcze moje ulubione szarlotkowe odmiany jabłek (w UK najlepsze  do jabłeczników to Cox i Russet) zakupiłam kilka skrzynek jabłek od lokalnych sadowników i postanowiłam przygotować z nich prażone jabłka, na zimę. Niewiele, kilka słoików - nie mamy za bardzo miejsca na dłuższe przechowywanie przetworów. Dzięki Waszym podpowiedziom przy szarlotce z prażonych jabłek było to naprawdę proste, dzięki :-). Zależało mi na kawałeczkach jabłek zawieszonych w gęstym musie jabłkowym i taki efekt udało mi się osiągnąć. Jabłka doprawiłam dużą ilością wanilii (nie wszyscy u nas przepadają za cynamonem), więc w razie potrzeby cynamon dodam do jabłek przed konkretnym wypiekiem. Pamiętajcie, że długość prażenia jabłek zawsze będzie zależała od konkretnej odmiany owoców i nie należy trzymać się ściśle czasu podanego w przepisie, należy obserwować jabłka. I teraz... czekam na zdjęcia Waszych uprażonych jabłek, pochwalcie się w komentarzach ;-). 

Składniki na 1 litrowy słoik:

  • 1,5 kg jabłek, najlepiej jędrnych i kwaśnych np. antonówka, szara reneta
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 cytryny
  • 1/3 szklanki wody
  • 1/3 szklanki cukru (lub więcej, w zależności od odmiany jabłek)
  • 1 łyżka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii lub 2 - 3 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1 łyżka masła

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne. Pokroić na ćwiartki. Połowę jabłek pokroić w większą nieforemną kostkę lub w ósemki.

Do garnka wlać sok z cytryny, wodę, wsypać cukier, wanilię (lub cynamon), połowę jabłek pokrojonych w kostkę, wymieszać. Zagotować, zmniejszyć moc palnika do minimum i pogotować około 15 minut często mieszając (lub dłużej, do 30 minut), do momentu aż jabłka zmiękną i się rozpadną. Podczas gotowania dodać 1 łyżkę masła, wymieszać. Jeśli jabłka są twarde, jędrne i soczyste (np. szara reneta) konieczne będzie dłuższe duszenie ich pod przykryciem. Jabłka miękkie i mączyste rozpadną się szybciej i nie jest konieczne ich przykrywanie.

W międzyczasie, kiedy jabłka się rozgotowują, drugą połowę jabłek pokroić w kostkę. Dodać do rozgotowanych jabłek i pogotować przez kilka minut bez przykrycia do ich zmięknięcia (jabłka jędrne i soczyste dłużej, przez kilkanaście minut). Jabłka prażone do zużycia 'na szybko' (np. do ryżu z mlekiem itp.) są już gotowe. Jabłka, które chcemy zawekować do słoików na zimę należy zdjąć z palnika chwilę wcześniej, zanim kawałki jabłek całkowicie zmiękną - będą dodatkowo gotowały się podczas pasteryzacji a potem jeszcze piekły w szarlotce.

Słoiki wyparzyć np. w piekarniku nastawionym na 100ºC, przez kilka minut. Uprażone jabłka przełożyć do gorących słoików i zamknąć. 

Pasteryzacja:

Spory garnek z szerokim dnem wyłożyć ręcznikami kuchennymi. Włożyć słoiki, jeden obok drugiego, nalać wrzątku do 3/4 wysokości słoików, doprowadzić do wrzenia (temperatura wlewanej wody musi się zgadzać z temperaturą słoików, nie może to być np. zimna woda wlewana na gorące słoiki, by nie pękły). Zmniejszyć moc palnika, przykryć i gotować około 20 minut. Po tym czasie słoiki wyjąć i zostawić do całkowitego wystudzenia. Niektóre osoby dodatkowo odwracają słoiki do góry dnem i owijają kocami, tak zostawiając do wystudzenia na całą noc. 

Uwagi: Jabłka prażone z dodatkiem cynamonu będą ciemniejsze. Sok z cytryny można pominąć, ale dzięki temu jabłka prażone pozostają jasne.

Smacznego :-).

Średnia ocena: 8.7  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (65)
Gość: dorotam
13.03.2017 15:45 odpowiedz
zrobilam dzis rano bo w planach mam albo ciasto drozdzowe z prazonymi jablkami albo szarlotke. dodalam tylko troche wody i sok z cytryny ale zero cukru i przypraw, lubie sam smak jablek.
wyszlo mi moze z poltora litra. piekny, zolciutki kolor.
kontempluje, czy podobnie moznaby potraktowac mango wzglednie ananasy i zrobic szrlotke ananasowa czy mangowa?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 16:52 odpowiedz
Tak :-). Jeśli owoce są miękkie, dojrzałe, wtedy krótko je gotujemy.
Gość: dorotam
13.03.2017 18:05 odpowiedz
super! dziekuje za szybka odpowiedz. jak tylko zrobie to zloze raport.
czesc pracy!
dorota.m. profil
21.03.2017 20:34 odpowiedz
zrobilam dzis prazone ananasy do szarlotki. w sumie ananas byl jeden ale dosc spory. do drobno posiekanego ananasa dodalam tylko sok z cytryny i gotowalam do odparowania.

poszlo na "szarlotke" z budyniowa pianka i wyszlo super. ananas nie rozpada sie tak latwo jak jablka wiec do konca, nawet po upieczeniu, zachowal ksztalt. moze nastepnym razem czesc wrzuce do blendera.

drzewa w okolicy maja juz mase malutkich zielonych mango wiec sezon na pewno bedzie mega, zrobie wtedy prazone mango.
Emilishow profil
03.11.2016 19:15 odpowiedz
Witam! Czy reneta i inne jabłka zimowe powinny najpierw poleżeć (dojrzeć po zerwaniu), czy można od razu prosto z drzewa zrobić przetwory? Będzie jakaś różnica w smaku? Jak będzie lepiej?
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2016 19:20 odpowiedz
Nie będzie żadnej różnicy, można robić prosto z drzewa :).
Magda_89 profil
29.10.2016 16:08 odpowiedz
Czy do takich jabłek nada się ksylitol zamiast cukru?
aangela15 profil
07.10.2016 20:50 odpowiedz
Pani Dorotko,
Jak nie chce pasteryzować jabłek to ile mogą mi poleżeć w lodowce ?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2016 11:36 odpowiedz
Do 5 dni.
pozdrawiam :)
Tylko_Kamila profil
24.09.2016 23:04 odpowiedz
Dorotko, obdarowano mnie 2 skrzyniami gruszek i jabłek. Jabłka jutro będę robić, ale zastanawiam się czy w ten sam sposób mogłabym potraktować gruszki?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2016 10:56 odpowiedz
Tak :-).
asis profil
11.08.2016 20:52 odpowiedz
Najwspanialsze jabłka :) Wyszły mi identyczne jak u Pani:) Bardzo się cieszę z tego kolorku:)
Dziękuję za "słoikowe inspiracje":)
Pozdrawiam.
anka0168 profil
26.07.2016 09:17 odpowiedz
Witam,
od lat śledzę Pani blog, korzystałam już z masy przepisów i nie chwaląc się udało się zachwycić tymi wypiekami całą rodzinę. Korzystam głownie z zakładki z tortami i ciastami "urodzinowymi" (przekładańce, ciasta z kremem) jak to z okazji "okazji" bywa. I tutaj mam pytanie: mój siostrzeniec jest wielbicielem ciast z jabłkami i w jego przypadku "zeksplorowałam" dział cist z tym owocem do dna. Z dzieciństwa pamiętam tort mojej babci (Ślązaczki), która robiła go na każde moje urodziny lub z okazji ŚBN. Może dlatego, że jabłka były jedynym, w tamtych czasach, dostępnym zimą owocem? Był to tort z kremem jabłkowym, jabłka były uprażone ale tez wyczuwało się ich kawałki, sądzę że krem na bazie masła, raczej na białym biszkopcie, cały oblany gorzką czekoladą (zbieraną w erze kartek przez kilka miesięcy:)). Chciałabym wrócić do tego smaku dzieciństwa i podarować siostrzeńcowi na 18 urodziny (za rok) taki tort. Czy ma może Pani w planach coś podobnego? Jestem dobrą naśladowczynią ale twórca (w tej dziedzinie) ze mnie żaden. Jeżeli udałoby się skopiować od Pani takie ciasto lub tort byłabym przeszczęśliwa. Może też inni obecni na Pani blogu mają podobne wspomnienie i oczekują czegoś podobnego? Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2016 14:32 odpowiedz
Niestety, nie znam podobnego wypieku.. może ktoś z Czytelników pomoże?
pozdrawiam :)
agnieszk_a profil
21.07.2016 20:25 odpowiedz
Mam papierówki prosto z działki - nadadzą się?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2016 22:55 odpowiedz
Tak.
MamaPitulków2 profil
09.05.2016 13:07 odpowiedz
Witam...ile i jakich sloikow wychodzi z tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2016 18:38 odpowiedz
Jest podane w przepisie, 1 litr.
Chrup profil
27.12.2015 16:41 odpowiedz
Można pominąć cukier jeśli jabłka są słodkie?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2015 15:47 odpowiedz
Tak, cukier jest tylko do smaku.
martyn.a profil
22.10.2015 21:42 odpowiedz
a ja pasteryzuje jeszcze prościej :) gorące przełożone jabłka czy inne owoce, marmoladę, dżem, zakręcam zakrętką na która wcześniej nalałam odrobinę spirytusu, zapalam zapałka, płonącą zakrętkę w sekundzie zakręcam słoik. gotowe. wieczko wklęsłe. polecam
DariaFromBelgium profil
16.10.2015 12:09 odpowiedz
Witam. Takie słoiki z klipsem i gumką jak na Pani zdjęciach można w całości wyparzyć w piekarniku czy wcześniej należy gumkę zdjąć ze słoika aby nie popękała w piekarniku? Pozdrawia
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 12:12 odpowiedz
Mozna, ale bez gumki do piekarnika. 
martola profil
15.10.2015 15:50 odpowiedz
Oto moje jabłka :) Wyszły przepyszne!
zabka232 profil
12.10.2015 13:32 odpowiedz
Pani Dorotko czy w taki sam sposob mozna uprazyc gruszki?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2015 17:14 odpowiedz
Tak, szybciej zaczną się rozpadać, trzeba uważać :).
Dorota z Walii profil
11.10.2015 18:11 odpowiedz
Super przepis, dzięki! Mialam brumble apples od sąsiada i nie wiedzialam co znimi zrobic. Uwielbiam szarlotki wiec te zaprawione jablka bardzo mi sie przydadza i zaoszczedza obierania jablek :) xx
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2015 00:05 odpowiedz
Jakie to jabłka brumble? Masz może na myśli bramleys?
justyna76 profil
02.10.2015 14:00 odpowiedz
A jak pasteryzujemy sloiki z gumka? Czy w piekarniku tez mozna?
justyna76 profil
02.10.2015 14:20 odpowiedz
Mam na mysli te z gumka i sprezyna :)
agnieszk_a profil
21.07.2016 20:26 odpowiedz
Bez gumki do piekarnika ;)
mamagnoma profil
27.09.2015 21:14 odpowiedz
Zgadzam sie, ze pasteryzowanie słoików w piekarniku jest dużo prostsze i bardziej wydajne. Co roku we wrzesniu (czyli teraz) hurtowo przygotowuję ogromna ilosc przecierów pomidorowych, zeby starczyło aż do wiosny i bym nie dała rady gotować tych wszystkich słoików w garnkach ;-)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2015 21:39 odpowiedz
A jak długo pasteryzujesz w piekarniku? Około 15 minut w 100 stopniach? Ja pamiętam jak mialam zawsze traumę przy pasteryzacji, bałam się, że mi gdzieś dzieci podejdą pod garnki. 
mamagnoma profil
27.09.2015 22:26 odpowiedz
Dokładnie nie wiem :-( bo w tym gotowaniu niesłodkości wszystko robi sie na oko. Piekarnik ustawiam pomiedzy 50 a 100 stopni, bo pokrętło jest ręczne. Słoiki z sosem pomidorowym (uprzednio nagrzane przed nadzieniem) trzymam trochę mniej niż godzinę. Potem wyłączam piekarnik, zostawiajac tam słoiki. Rano wszystkie mają ładnie wklęśnięte wieczka. Jednorazowo w piekarniku miesci sie 20 słoików :-) jest nas tylko trójka ale jak pomysle, ze na wiele miesiecy trzeba sie pozegnac z pomidorami to musze je hurtowo zasloikowac ;-)
szarotka profil
24.09.2015 19:24 odpowiedz
A ja mam pyt.odnosnie wykorzystania tych jablek, jak zrobic zeby nie wyplywsly z gotowej szarlotki, pani zieleniaka mi mowila, ze ona dawala szkl.bulki tartej i wtedy nadzienie bylo puchate i zwarte
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 21:40 odpowiedz
Może nadzienie jabłkowe jest zbyt luźne? Może zbyt mało wody odparowanej, jabłka bardzo soczyste? Można zagęścić dodając odrobinę skrobi ziemniaczanej, niektóre kupne jabłka prażone w słoikach już ją zawierają. 
Bułkę tartą sypie się na kruchy spód, by nie nasiąkł od wilgoci z jabłek. 1 szklanka to zbyt dużo.
jobiss profil
24.09.2015 16:56 odpowiedz
Pani Dorotko. Te prażone jabłka z masłem są bardzo dobre, ale moja mama ma trochę inny przepis który się w naszej rodzinie od dawna praktykuje,a więc : masło i cukier w garnku rozgrzać aż się cukier zacznie rozpuszczać. Potem dodaje pokrojone jabłka i sok z cytryny. Dusimy jabłka do momentu aż się zaczną rozpadać. Przekładamy do słoików i pasteryzujemy. Wody nie dodajemy wogóle a vanilię albo cynamon przed pieczeniem ciasta. Ten rozpuszczony cukier z masłem daje jabłkom lekko karmelowy smak. Pycha. Pozdrawiam Jola
Jagoda P. profil
24.09.2015 13:50 odpowiedz
Dorotuś dlaczego moje jabłuszka tak szybko ciemnieją? Dodaję sok z cytryny a jednak są dużo ciemniejsze niż u Ciebie...
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 21:56 odpowiedz
Czy jabłka od razu po obraniu wkładasz do wody z sokiem?
Jagoda P. profil
25.09.2015 10:30 odpowiedz
Tak, od razu po obraniu do wody z sokiem :-) kolejna porcja wyszła już jaśniejsza :-)
kasiulek1989 profil
25.09.2015 21:13 odpowiedz
Zauważyłam, że dużo zależy od odmiany jabłek. Jedne od razu ciemnieją i nie pomoże nawet sok z cytryny. Ostatnio dla córki kupiłam jakieś na mus, zblendowałam, stały cały dzień "odkryte" i nie ściemniały. Trochę podejrzane, ale cóż...
jagulin profil
24.09.2015 13:16 odpowiedz
A ja zaproponuję zupełnie inne jabłka do wypieków , które u mnie w piwnicy stoją nawet po kilka lat!Potem nadają się niemal do wszystkiego .
Jabłka obrane, z usuniętymi gniazdami nasiennymi, kroję w plasterki ,byle jak prosto do dużej miski .Warstwę plasterków (ok 3 cm )posypuję zwykłym cukrem, na to kroje następną warstwę i tak do skończenia się jabłek albo skończenia się miejsca w misce. Na sam wierzch też cukier .Przykrywam folią spożywczą i wstawiam na noc do lodówki ( a czasem na dłużej).
Po tym czasie do przygotowanych słoików nakładam i ubijam dłonią do oporu jabłka bez soku! Pasteryzuję . Pozostały sok tez można pasteryzować (gotowy kompot).
Naprawdę polecam! Dodatki smakowe jak np. cynamon dodaję już do konkretnego wypieku.
Pozdrawiam Dorotkę!
Tula profil
24.09.2015 12:06 odpowiedz
Proponuje pasteryzacje w piekarniku. Metoda skuteczna i latwiejsza, mie chlapie ta woda wszedzie, nie popazysz sie. Ja pasteryzuje w 130 stp., wkladam blache ze sloikami i jesli na rozgrzany to z 20min., jesli na zlnierozgrzany to od momentu uzyskania temperatury 10min i zostawiam w piekarniku do ostygniecia. Oczywiscie robie to ma swierzo, jak owoce w sloikach czy tez dzemy sa jeszcze cieple. Weki tez mozna pasteryzowac. Nic sie nie dzieje, sloiki sie trzymaja. No i najważniejsze..
Do piekarnika wchodzi wiecej sloikow:)
justyna76 profil
24.09.2015 10:47 odpowiedz
Dorotko, a ja mam pytanie, czy tak przygotowany mus jablkowy mozna zamrozic zamiast wekowac w sloikach?
Jesli nie, to gdzie w UK najlepiej kupic sloiki odpowiednie do wekowania?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 22:09 odpowiedz
Można mrozić. Słoiki są w każdym supermarkecie :) choć może taniej na amazonie.
justyna76 profil
28.09.2015 22:44 odpowiedz
Dziekuje Dorotko :)
elaf profil
24.09.2015 08:20 odpowiedz
Robię bardzo podobnie jabłka na zimę, tylko nie dodaję przypraw. Cynamon lub wanilię dodaje już podczas pieczenia: wtedy jabłka ze słoika podgrzewam w rondelku, dosładzam , dodaję cynamon i wykładam na podpieczony spód szarlotki :). Nie trzeba też według mnie dzielić jabłek na dwie partie. Kroję jabłka na ósemki, wrzucam do dużej miski z zakwaszoną sokiem lub kwaskiem cytrynowym wodą. Kiedy już wszystkie są obrane i pokrojone, wykładam partiami do szerokiego rondla (z cząstkami jabłek trafia też trochę wody ) i gotuję do lekkiego zmięknięcia i ,,zaokraglenia " cząstek tak, że mam mus a w nim duże kawałki jabłek. Trwa to dość krótko, bo tak jak piszesz Dorotko, jabłka jeszcze zmiękną podczas pasteryzacji a potem pieczenia ciasta. Przepis lata temu znalazłam w Przyjaciółce (kto to jeszcze pamięta ;) ). Pozdrawiam !
Tantawi profil
02.03.2016 18:34 odpowiedz
Ja pamietam, moja Babcia kupowala te fajna, tradycyjna Przyjaciolke. To, CO jest teraz w ogole jej nie przypomina. Pozdrawiam :)
justyna62 profil
24.09.2015 07:16 odpowiedz
Witam Serdecznie Pani Dorotko , ostatnio przeglądając Pani przepisy zauważyłam że dość często występuje w nich ,,PASTA WANILIOWA " moje pytanie , gdzie w Polsce takie coś można kupić ?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 09:07 odpowiedz
W wielu sklepach internetowych; nie będę podawała linków ale wystarczy jak wpisze Pani w google 'pasta waniliowa'. 
justyna62 profil
24.09.2015 09:12 odpowiedz
Tak widziałam że przez internet można , chodziło mi bardziej czy może w jakimś sklepie Pani lub ktoś inny widział ?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 09:22 odpowiedz
Jesli pytasz o polskie sklepy, nie wiem, niestety. Dla szukających w UK jest do kupienia m.in. w Tesco.
mucha123 profil
24.09.2015 10:35 odpowiedz
Też szukałam pasty waniliowej w sklepach- niestety jest nie do dostania. Ja kupuję przez internet, jeżeli dużo pieczesz to opłaca się kupić od razu butelkę 530 m np na allegro. Według mnie nie ma lepszej od Madagaskar bourbon vanilla bean paste - jest bardzo aromatyczna i wydajna.
Mi_Lusia profil
24.09.2015 22:18 odpowiedz
Ja kupuję w Piotrze i Pawle, Almie lub L'Eclerc'u (Warszawa). Słoiczki znajdują się w okolicy proszków do pieczenia itp.
jedzurka profil
23.09.2015 22:08 odpowiedz
ja zawsze słoiki pasteryzuje w piekarniku w temperaturze 120 stopni przez ok 1h jest to dobra i wygodna metoda dla osób ktore maja duzo słoikow do piekarnika jednorazowo miesci sie 12 litrowych słoikow gdzie w garnku tylko ok 4-5, po wyjeciu z piekarnika odwracam do góry dnem i po wystygnieciu gotowe;) poleam
wjakwlosy profil
23.09.2015 20:46 odpowiedz
Świetny sposób z tym masłem... nigdy nie słyszałam, ale od teraz tak właśnie zacznę pozbywać się piany
mirabelka2 profil
23.09.2015 20:40 odpowiedz
Jabłka z wanilią - muszę koniecznie wypróbować .
Dla tych co nie przepadają za pasteryzacją-nigdy nie pasteryzuję żadnych przetworów, także jabłek. Słoiki i zakrętki myję i wyparzam w piekarniku kilkanaście minut, odczekuję aż słoiki trochę przestygną i wlewam do nich gorący przetwór, zakręcam-słoik trzymam przez ściereczkę lub rękawicę bo jest wrzący od zawartości, stawiam do góry dnem na trochę i koniec zabawy. Nigdy nic się nie zepsuło. Mam jeszcze słoiki jabłek sprzed 7 lat, poza tym, że ściemniały w smaku są nadal dobre, ale to przypadek urodzaju jabłkowego w sadzie znajomych którego skutki trwają do dziś:).
28.09.2015 02:07 odpowiedz
Robię dokładnie tak samo - wyparzony, suchy słoik i zakrętka, do tego gorący przetwór, zakręcam mocno i odstawiam do góry dnem do ostygnięcia. To oszczędza dużo czasu, szczególnie jak słoików jest sporo, bo dużych garnków do pasteryzowania mam niewiele, a z kolei pasteryzowanie w piekarniku się nie opłaca (mam elektryczny).
Paulinkka profil
23.09.2015 20:20 odpowiedz
Pani Dorotko używała Pani może puree słodzone z kasztanów ? :)
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 20:23 odpowiedz
Nie używałam kremu z kasztanów, ale kupiłam sobie niesłodzone puree w puszce, na pewno zimą nie zawaham się użyć ;-).
Paulinkka profil
23.09.2015 21:48 odpowiedz
To czekam
Lea. profil
23.09.2015 19:30 odpowiedz
I ja czekam z niecierpliwością na "jablecznikowe" jabłka,by móc je uprażyć, zawekować i delektować się nimi :)
Bodzio profil
23.09.2015 18:39 odpowiedz
Pani Doroto, co nam daje masełko? Ja właśnie skończyłam robić jabłka do szarlotki z bardzo podobnego przepisu, pomijając masło i wanilię. Zrobiłam chyba ze 14 słoików :D
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 18:43 odpowiedz
Likwiduje pianę w przetworach. Zawsze dodaję :).
Lea. profil
23.09.2015 19:15 odpowiedz
Ja też dodaję masło - według mnie są też dzięki temu bardziej ....... jak to napisać "aksamitne" w smaku. Pozdrawiam :)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach