Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 93

wtorek, 11 sierpnia 2009

Puszyste ciasto drozdżowe z kruszonką

Moje ulubione ciasto drożdżowe, które można dowolnie modyfikować, a czasem najlepiej smakuje jako zwykła, duża puszysta drożdżówka, z ogromną ilością kruszonki na wierzchu. Jest bardzo miękka i pachnąca. Bardzo polecam :)

Uwaga: przepis ten został zmieniony! Wcześniej polecałam tą drożdżówkę jako najlepszą z owocami, po wielu próbach przekonałam się jednak, że najbardziej puszysta jest bez owoców... i w takiej postaci ją obecnie polecam.

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki drożdży suchych (6 g) lub 12 g drożdży świeżych
  • pół szklanki letniego mleka (125 ml)
  • 1 jajko
  • 50 g roztopionego masła
  • 45 g cukru
  • 1/4 łyżeczki soli

Ponadto:

  • 1 jajko, do posmarowania

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć ręczniczkiem lnianym, pozostawić do podwojenia objętości (około 90 minut).

Po tym czasie ciasto lekko wyrobić, wyłożyć do głębokiej keksówki o wymiarach 13 x 27 cm (lub dwóch mniejszych). Forma powinna być uprzednio wysmarowana masłem i wysypana bułką tartą.  Ciasto przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do napuszenia, na 30 - 40 minut. Przed włożeniem do piekarnika posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką.

Kruszonka:

  • 50 g masła, miękkiego
  • 10 płaskich łyżek mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 8 g opakowanie cukru waniliowego

Wszystkie składniki wyrobić między palcami na kruszonkę (jeśli jest zbyt mokra dodać więcej mąki, jeśli sucha - masła). Piec w temperaturze 180ºC przez około 35 minut. Po wystudzeniu pokroić.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Puszyste ciasto drozdżowe z kruszonką

  Oceń: 
Ocena: 9.7  (liczba głosów: 40)
Tagi: drożdże
Kategoria: Ciasta drożdżowe
Zobacz także:
Ciasto do pizzy (przepis I)
Ciasto do pizzy (przepis I)
Pulla
Pulla
Briosza, brioszka (brioche), najlepsza
Briosza, brioszka (brioche), najlepsza
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (520)
Gość: Agnieszka123454321
21.07.2014 19:28 odpowiedz
Czy mogę zrobić z tego ciasta bułeczki? Jeśli tak to ile je wtedy piec i w jakiej temperaturze?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 19:34 odpowiedz
Tak, choć nie bardzo pamiętam jego konsystencję, więc nie mogę napisać, czy nie będą się rozlewać na blaszce. Pieczemy około 15 - 20 minut w temp. 180 - 200 stopni.
Gość: Agnieszka123454321
21.07.2014 19:37 odpowiedz
Dziękuję
Gość: Justi
19.07.2014 09:36 odpowiedz
właśnie biorę się z pieczenie, jak wyjdzie dam znać
Gość: Mrufka
16.07.2014 07:57 odpowiedz
Hej. Sprobuje dzisiaj tego. Uzyje maszyny i opcji "dough". Czy po skonczeniu dzialania w maszynie, mam je odlozyc do formy do wyrastania jeszcze, czy juz posmarorowac i piec? Dzieki.
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2014 10:15 odpowiedz
Na tej opcji ciasto wyrasta w maszynie. Po wyjęciu nalezy krótko wyrobić, uformować, odłożyć na blaszkę do ponownego wyrośnięcia i wtedy piec.
kasia_p  (zobacz profil)
12.07.2014 15:30 odpowiedz
najlepsze!! Pięknie rośnie, wspaniale smakuje, znika w parę minut - jeszcze ciepłe :)) jest takie mięciutkie, puszyste, mmmmm :) mój ulubiony przepis!

zrobiłam w tortownicy o średnicy 21cm z braku odpowiedniej keksówki.
sweetkitchen1  (zobacz profil)
01.07.2014 16:41 odpowiedz
wspaniałe :) ja zrobiłam z jagodami i z pianką bezową :) zdjęcia nie dodam bo już ciasta nie ma :D wszystko zjedzone... :)
Gość: agna
30.06.2014 18:30 odpowiedz
czy mogę to ciasto wyrobić i upiec w maszynie?
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2014 18:46 odpowiedz
Tak.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
30.06.2014 11:39 odpowiedz
Znów zrobiłam. Tym razem z rabarbarem. Przepyszne, znikło tak szybko,że zdjęcia nie zrobiłam :D
Chikita  (zobacz profil)
25.06.2014 15:03 odpowiedz
Drożdżowe pychota bardzo polecam ;) U mnie znika w ciągu 5 minut
czekOLAdeczka  (zobacz profil)
20.06.2014 09:58 odpowiedz
ależ mam pyszne dzisiaj śniadanko :) dzięki!
Gość: monika0009
14.06.2014 17:52 odpowiedz
witam ;)a zamiast jajka czym moznaa jeszcze innym posmarowac ciasto przed wlozeniem do piekarnika prosze o szybka odp ;))
kasia_p  (zobacz profil)
02.06.2014 14:37 odpowiedz
świetna drożdżówka!! rośnie cudnie, bezproblemowo.. u mnie z podwójnej porcji z truskawkami, mm!! najlepsza według mnie na drugi dzień :)) ciasto jest tak puchate i mięciutkie, że aż ciężko je kroić.. :)
Gość: Ann
29.05.2014 12:07 odpowiedz
Pipieklam juz 3 razy i wyszlo supelll:). Przepis extra,pozdrawiam.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
25.05.2014 21:06 odpowiedz
Czy można zastąpić cukier miodem lub syropem daktylowym ?
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2014 10:06 odpowiedz
Tak.
martinika43b  (zobacz profil)
18.05.2014 18:35 odpowiedz
Pyszna drozdzowka!!!pieklam ja juz kilka razy ale dzisiaj wyszla zdecydowanie najlepsza!!! Dziekuje za zapachy dziecinstwa!!!!
Gość: tessay
17.05.2014 10:36 odpowiedz
A ja mam inne pytanie. Robiłam to ciasto i jest rewelacyjne ale czy mogę dodać na wierzch mase serową by było to coś ala drożdżowego z serem i kruszonką? i jaką masę serową zrobić by było słodkie i rewelacyjne ?
Gość: dulata
17.05.2014 09:50 odpowiedz
trochę obawiałam się tak małej ilości produktów, ale ciasto fantastycznie wyrosło i było puszyste! Przepis ,który nie wymaga wielu kosztownych produktów a efekt jest taki ,że po upieczeniu znika jeszcze zanim dobrze wystygnie! Proste klasyczne ciacha są the best!
monika1983  (zobacz profil)
10.05.2014 16:54 odpowiedz
odwazylam sie i zrobilam z rabarbarem. nie jest tak puszyste jak bez owocow, ale bardzo smaczne. polecam.
marmelada  (zobacz profil)
03.05.2014 15:45 odpowiedz
Dziś pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe.Zrobiłam ilość razy dwa na dużą blachę i wyszło idealnie.Bardzo dobre wręcz pyszne...
Gość: Agata
20.04.2014 14:48 odpowiedz
Przepyszne i bardzo puchate. Wszyscy sie nim zajadaja!
Gość: Maja
17.04.2014 12:50 odpowiedz
Dziekuje! Cudo!!!
Gość: paula
17.04.2014 09:02 odpowiedz
Czy mozna zrobic ja w formie babki?
Kremówkaa.  (zobacz profil)
11.04.2014 17:32 odpowiedz
I jeszcze moja mała wariacja - kuleczki drożdżowe z kruszonką . Wszystkim bardzo polecam, są smaczne i... podręczne ! :)
Kremówkaa.  (zobacz profil)
10.04.2014 21:20 odpowiedz
I jeszcze moja mała wariacja - kuleczki drożdżowe z kruszonką . Wszystkim bardzo polecam, są smaczne i... podręczne ! :)
Kremówkaa.  (zobacz profil)
11.04.2014 17:32 odpowiedz
Zapomniałabym zdjęcia ;)
Kremówkaa.  (zobacz profil)
10.04.2014 21:17 odpowiedz
Delikatne, puszyste, mięciutkie ciasto, a do tego przepyszne . Uwielbiam je i na pewno powtórzę :)
Gość: M
10.04.2014 15:42 odpowiedz
czy ciasto po 2gim rośnięciu gdy sie je zaczenie wyrabiać- zmniejsza objętość??
malinka  (zobacz profil)
09.04.2014 21:02 odpowiedz
;)
09.04.2014 22:05 odpowiedz
jak zwykle rewelacja :-)
lenka_m  (zobacz profil)
17.07.2014 16:45 odpowiedz
Fajny pomysl z tymi kolorowymi warstwami. Wyglada super.
malinka  (zobacz profil)
09.04.2014 20:53 odpowiedz
Jest takie puszyste że trudno go kroić.
malinka  (zobacz profil)
09.04.2014 20:49 odpowiedz
:)
cała_ona  (zobacz profil)
09.04.2014 21:14 odpowiedz
O, Malinka znów szaleje:) Ukłony, bo niezmiernie smakowite zdjęcia!
ulula82  (zobacz profil)
10.04.2014 10:32 odpowiedz
Wygląda cudownie:)
malinka  (zobacz profil)
09.04.2014 20:48 odpowiedz
Powtórzę się, ten przepis jest rewelacyjny! Piekę z niego drożdżówkę na różne sposoby i z różnymi dodatkami. Tym razem wyrośnięte ciasto podzieliłam na trzy części. Do jednej dałam rozpuszczoną gorzką czekoladę, do drugiej przetarte jagody, do trzeciej startą skórkę z pomarańczy. Po wyrośnięciu rozwałkowałam na prostokąty równej wielkości, położyłam jeden na drugim i zwinełam jak rolade. Piekłam z podwójnej ilości składników, ciasto szybko rośnie i wogóle się nie klei, świetne do formowania. Jednym słowem genialne! Ciasto wygląda na bardzo spieczone, ale to dlatego że na wierzchu było ciemne z czekoladą.
06.04.2014 20:49 odpowiedz
Pyszna solo, ale jeszcze pyszniejsza z rodzynkami i/lub kandyzowana skorka cytrynowa. Posmarowana maslem albo i bez.
U nas od razu robiona z podwojnej porcji ciasta, pieczona w dwoch chlebowych foremkach, tak szybko znika. Za to kruszonki jest zdecydowanie za duzo - podstawowa ilosc spokojnie wystarcza nam na hojne posypanie dwoch drozdzowek.
Gość: Anula
26.03.2014 17:20 odpowiedz
I znowu kolejny przepis udany! Żałuję, że nie prowadzi Pani bloga ogólnokulinarnego, bo stałabym się mistrzem kucharskim :))
24.03.2014 18:07 odpowiedz
Miałam ogromną ochotę na drożdżówkę, taką jaką pamiętam z dzieciństwa. Sklepowe wypieki mnie rozczarowały, więc sięgnęłam po ten przepis.... niebo! Po prostu wspaniałe ciasto, bardzo puszyste i przepyszne!
Gość: Jola
23.03.2014 22:56 odpowiedz
Przepyszne! Robiłam dziś po raz pierwszy drożdżowe ( z duszą na ramieniu ;) i się udało !
Gość: Tomasz
22.03.2014 06:57 odpowiedz
to jak przepis ten co znam od babci :) zaraz biore sie za pieczenie :) tu na Filipinach wszystko jest ograniczone w destepie, trzeba niezle sie nakabinowac by dostac skladniki :) ale polecam tu polska kuchnie :) bigos i gulasz oraz kapusta zasmazana to rarytasy z polski ktore kazdy tu uwiebia :)
Gość: tomasz
22.03.2014 11:19 odpowiedz
robil ktos drozdzaka na mleku w proszku ? mojjest w piecu, nie wyrosl za bardzo. zobaczymy efekt koncowy .... trzymam kciuki :)
Gość: Tomasz
22.03.2014 12:15 odpowiedz
wlasnie sie delektuje smakiem :) wiec, jak ktos nie ma mleka, to na tym w proszku tez wyrasta i jest smaczne :) pozdrawiam wszystkich i Ciebie Dorotka :) swietny blog :) smakowite ciasteczka. Nastepny bedzie chlebek przenny :)
Gość: GochaS
20.03.2014 11:45 odpowiedz
Upiekłam wczoraj, trochę wolno rosło w misce i myślałam, że będzie zakalec, ale nie... w piekarniku wyrosło i już pół zjedzone:). Kruszonka przepyszna. Świetna drożdżówka-szybko się robi, super smakuje :).
Gość: Marek123
09.03.2014 09:03 odpowiedz
Drożdżowy wychodzi mi zawsze, jakoś mam szczęście do niego. Skorzystałem z przepisu na kruszonkę i całość wyszła rewelacja. Robiłem z dżemem malinowym.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
08.03.2014 21:43 odpowiedz
Dorotko, czy po upieczeniu trzeba pokroić czy można zostawić w całości i po prostu kiedy potrzeba to wtedy uciąć ?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 11:34 odpowiedz
Zostawiamy w całości, kroimy wedle potrzeby.
08.03.2014 09:12 odpowiedz
Wspaniałe ciasto :) na takie właśnie miałam ochotę! Moja rodzinka zajadała się na śniadanie tym ciastem z dżemem, miodem i nutellą :)
Kremówkaa.  (zobacz profil)
07.03.2014 21:22 odpowiedz
Witam, mam pytanie, a mianowicie : czy mogę dać na ciasto kawałki jabłka lub truskawek, a dopiero potem kruszonkę ? Które owoce bardziej pani poleca ?
Z góry dziękuje :)
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 22:29 odpowiedz
Można, owoce wedle smaku. Ja wybrałabym truskawki.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
08.03.2014 09:34 odpowiedz
Dziękuje bardzo za szybką odpowiedź :)
07.03.2014 17:24 odpowiedz
Dorotko kochana, masz moze ten przepis przetlumaczony na angielski? Bylabym dozgonnie wdzieczna ! Pozdrawiam, Karola
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 22:30 odpowiedz
Niestety, jeszcze nie :/.
07.03.2014 23:34 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz!! To biore sie za tlumaczenie, bo kolezanka z USA koniecznie chce przepis :) pozdrawiam i dziekuje za wszystkie cudowne przepisy!!!
Gość: ewelina
05.03.2014 14:53 odpowiedz
Jakie proporcje na duża prostokątna blachę
Gość: Ola
28.02.2014 23:52 odpowiedz
Pani Dorotko. Mam zamiar upiec to ciasto (w ogóle będzie to moje pierwsze ciasto drożdżowe) i mam pytanie - czy można ciasto posmarować przed pieczeniem powidłami śliwkowymi zamiast rozbełtanymi jajkami ? I czy typ mąki 550 będzie odpowiedni ? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Ola.
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2014 00:19 odpowiedz
Mąka odpowiednia. Nie smarujemy raczej ciasta powidłami z wierzchu, spieką się i wysuszą. Najlepiej schować je w środku, jak np. w strucli z powidłami.
Gość: kinia
23.02.2014 16:57 odpowiedz
Widzialam że większość przepisów jest na 10dkg drożdży a tu jest tylko 12g czy to się zgadza?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 18:31 odpowiedz
Zgadza się.
Gość: Kinia
21.02.2014 11:39 odpowiedz
Ok moje pytanie bedzie głupie ale muszę zapytać jak dokładnie zrobić rozczyn?
Gość: kryska
21.02.2014 14:08 odpowiedz
zajrzyj do porad kulinarnych w zakładce inne
Gość: Anna
18.02.2014 18:53 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam swoje pierwsze drożdżowe:). Wyszło IDEALNE, jednak jak dla mnie za mało słodkie. Następnym razem dodam troszkę więcej cukru. Uwielbiam Twojego bloga i jestem szczęśliwą posiadaczką Twojej książki:). Pozdrawiam serdecznie!
Gość: tyna
12.02.2014 09:28 odpowiedz
czy ciasto mamy wstawić do nagrzanego czy zimnego piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2014 10:30 odpowiedz
Do rozgrzanego.
Gość: Zosia21
11.02.2014 12:36 odpowiedz
Robiłam już kilka razy ciasto drożdżowe i zawsze, ale to zawsze wychodził mi zbity zakalec, już myslałam, ze to po prostu ktoś rzucił na mnie urok ciasto drożdzowe nigdy mi nie wyjdzie :D! Postanowiłam, że spróbuję ostatni raz z tego przepisu i wyszło ....CUDO Urosło bardzo wysokie, do tego jest leciutkie jak puch, puszyste,delikatne po prostu genialne! Sklepowe chałki się nie umywają!Dziękuję pieknie za ten przepis i polecam go tym wszystkim, którym ciasto drożdzowe nigdy nie wychodzi,z tego przepisu na pewno się uda!
Gość: Kasia
10.02.2014 14:11 odpowiedz
Wyszedł pyszny :) za drugim podejściem na drożdżach suchych!
Dlaczego?
Wg mnie mój błąd za pierwszym razem polegał na tym, że do zaczynu drożdżowego dodałam od razu całą porcję mleka i najwyraźniej namnożyło się za dużo drożdży ... Pięknie wyrósł i wyglądał, ale w smaku i zapachu był zbyt drożdżowy i nie smakował dobrze.
PS. Można dodać ten błąd do listy czemu wskazówek "jak upiec idealne ciasto drożdżowe" by pomóc innym początkującym w przygodzie z drożdżowymi wypiekami i zaczynem drożdżowym ;)
Gość: syller
08.02.2014 17:09 odpowiedz
Witam, zamierzam biały cukier zastąpić brązowym, czy zmieniać proporcje? I drugie pytanie:) Czy kruszonkę mogę zrobić taką jak przy cieście z rabarbarem i truskawkami, czyli z rozpuszczonego masła, maki i brązowego cukru? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 21:53 odpowiedz
Nie trzeba zmieniać proporcji. Tak, można zrobić tamtą kruszonkę :).
Gość: Marta
08.02.2014 00:12 odpowiedz
Ciasto genialne, a kruszonka najlepsza:)Nie wyobrażam sobie tej drożdżówki bez kruszonki. Początkowo wydawało mi się, że mam jej za dużo ale całość wsypałam i jest rewelacyjne. 10 minut temu wyjęłam z piekarnika i już 1/3 nie ma.
Na drugi raz robię na pewno z podwójnej porcji, ta z 300 dag mąki to stanowczo za mało:)A ten maślany zapach w domu-mniam:)
07.02.2014 11:33 odpowiedz
Pani Dorotko jestem zachwycona ciastami . Wszystkie wychodzą idealnie. Mam jednak pytanko do Pani a mianowicie posiadam miskę firmy to TUPPERWARARE jest ona przeznaczona specjalnie do ciast drożdżowych. Wystarczy wyrobione ciasto włożyć do miski i poczekąć aż 3 razy 'odskoczy pokrywka" .... stąd moje pytanie czy ten czas wystarczy na wyrośnięcie czy mam się stosować do zalecanych 70-90 min? Czas wyrastania w tej magicznej misce to 45 min. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 11:34 odpowiedz
Niestety, nie potrafię doradzić..
Grzegorzowa  (zobacz profil)
08.02.2014 20:40 odpowiedz
Nie jestem specem od ciast drożdżowych, dopiero z tym blogiem uczę się je robić i nawet nieźle mi to wychodzi, więc się wypowiem.
Używam właśnie miskę Tupperware, w której do niedawna wykonywałam jedynie ciasto na pizzę, ale od udanej przedświątecznej próby z makowcem zawijanym praktykuję w niej też inne ciasta drożdżowe, bo miska służy nie tylko do wyrastania, ale też do zarobienia i wyrabiania ciasta...
Czas wyrośnięcia ciasta podany w przepisie przez Dorotę traktuję poglądowo, bardziej stosuję się do instrukcji użytkowania miski i robię tak jak podałaś w komentarzu. Zazwyczaj w przepisie na blogu podany jest czas wyrastania do podwojenia objętości ciasta i jeśli tak się stanie, niekoniecznie po trzech pyknięciach (czasem po dwóch) to uważam ciasto za wyrośnięte. Przy misce jest także opcja umieszczenia jej w ciepłej wodzie na czas wyrastania ciasta co zdecydowanie skraca oczekiwanie, ja często tak robię, choćby ze względu niską temp. w moim domu, która jest dla tego ciasta niekorzystna. Jak na razie kilka wypieków drożdżowych z tego bloga mam udanych, włącznie z powyższym ciastem upieczonym przed chwilą :-)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
09.02.2014 13:13 odpowiedz
I oto moje ciasto drożdżowe, wyrobione własnie w tej misce, baaardzooo smaczne.
Mam tylko zastrzeżenia do kruszonki, mojej było chyba trochę za dużo i słabo się grudkowała (może za mało dałam masła ?), więc przy krojeniu ciasta po prostu się kruszyła, ale mimo tego była bardzo smaczna. Następnym razem zrobię ją wg tego przepisu www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-ucierane-z-owocami-i-kruszonka,-najlepsze bo ta była dla mnie okey.
Kolejny mój wypiek drożdżowy bardzo udany i pomyśleć, że do niedawna bałam się drożdży, dopóki nie trafiłam na ten blog...
05.02.2014 11:34 odpowiedz
Moje ostatnio było bez kruszonki, za to łaciate :)
Pozdrawiam :)
ministrowa  (zobacz profil)
02.02.2014 20:11 odpowiedz
Witam,
do drożdżówki zawsze zabierałam się jak pies do jeża, a to z tego względu, że wszystkie moje próby jej upieczenia kończyły zakalcem. Postanowiłam ją upiec ostatni raz, jak mi nie wyjdzie to zapomnę, że drożdżówka istnieje :)
Jest, wyszła i nawet zakalca nie ma :D Cud jakiś. Dzięki Ci Doroto za ten przepis.
Pytanie mam tylko takie: dlaczego od drożdżówki przy krojeniu odpada mi kruszonka? Wszystko co wyłożyłam odpada, co zrobiłam nie tak? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
09.02.2014 22:22 odpowiedz
U mnie kruszonka nie odpada, dobrze trzyma się ciasta, ale miałam jej dużo i mocno kruszy się przy krojeniu, chyba zrobiłam za suchą. A skoro u Ciebie odpada to może zapomniałaś posmarować ciasto jajkiem, bo to ono przykleja kruszonkę. Myślę, że lepsza jest kruszonka z masła schłodzonego i w proporcjach takich jak w linku, który podałam w komentarzu wyżej.
MamaMarianki  (zobacz profil)
02.02.2014 16:06 odpowiedz
Dorotko, czy znasz jakiś przepis na ciasto drożdżowe z marcepanem? Jadłam ostatnio w cukierni - pychota! Sama bym zrobiła.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 16:09 odpowiedz
Gość: MamaMarianki
03.02.2014 17:12 odpowiedz
Dziękuje za szybka odpowiedź. Ciasto które jadłam, było drozdzowe, ale bez bakalii, a marcepan był wymieszany z ciastem, na wierzchu migdały, orzechy mniam, mniam...
Piszę od razu do Ciebie Dorotko, bo Twoje przepisy są niezawodne (posłodziłam trochę ;))
Gość: Kala
02.02.2014 13:26 odpowiedz
Wczoraj upiekłam według tego przepisu, do tej pory byłam zniechęcona co do ciasta drożdżowego bo mi nie wychodziło a to wręcz przeciwnie (opinia smakoszy że wyszło pyszne :) ) w sumie bardzo mało mi wyrosło ale to chyba wina drożdży. Myślę ze kolejne będzie jeszcze lepsze :)
szczypiorek  (zobacz profil)
01.02.2014 09:04 odpowiedz
Witam Pani Doroto. Gratuluję fantastycznego bloga. Zagladamy tu z mężem codziennie i razem próbujemy Pani receptury. Niestety nie zawsze wybieramy ten sam przepis wiec tak jak wczoraj mąż upiekł pyszna tartę z jogurtem greckim a ja będąc na diecie tę drożdżówkę (ćwiczenia podczas wyrabiania ciasta na biceps w pakiecie :-) i w związku z tym mam pytanie. Czy można z przepisu na zwijanego makowca wykorzystać ciasto do przygotowania drożdżówki z kruszonką? Robiłam tego makowca i wydaje mi się że ciasto jest bardziej pulchne. Dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 11:31 odpowiedz
Tak, można :).
KAŚKAB  (zobacz profil)
31.01.2014 21:28 odpowiedz
REWELACJA. PRZEPYSZNE, DZIĘKI ZA PRZEPIS.
Gość: MamaClary
30.01.2014 22:49 odpowiedz
Witam,
pyszne ciasto. Rodzince bardzo smakowało. Cudowny maślany smak kruszonki. Udało się w 100% piekłam pierwszy raz. Za dwa dni robię kolejne ciasto z Pani przepisu.
Została Pani moją inspiracją.
GosiaPot  (zobacz profil)
28.01.2014 16:07 odpowiedz
Za oknem u Nas dzisiaj -20C wiec od rana dzialamy w kuchni a ponizej pierwsze efekty… Najsmaczniejsza drozdzowka jaka jedlismy!!! Dziekujemy za przepis!!! U Nas dodatkowo posmarowalismy konfitura brzoskwiniowa a na to kruszonka.
monika1983  (zobacz profil)
28.01.2014 19:02 odpowiedz
nie wiem jak smakuje, ale wyglada pieknie!
28.01.2014 13:26 odpowiedz
Malo aktywny ze mnie komentator, a pieke sobie z Pania juz od okolo 2 lat. Jak ten czas leci ;)
Tradycja ciasta drozdzowego jest w mojej rodzinie wyjatkowo bogata, a poprzeczke Babcia podniosla do granic nieprzyzwoitosci ;)
Jednak po tym wypieku bylaby naprawde ze mnie dumna :)
Bardzo dziekuje za ten przepis. I za wiele, wiele innych rowniez :)
Gosia1818  (zobacz profil)
22.01.2014 21:02 odpowiedz
wyszlo wspaniale,pieknie wyroslo!polecam!
Gość: nisia-28
17.01.2014 14:58 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, miała Pani rację z suchych drożdży też wychodzi WSPANIAŁE!!! Wyszło tak mięciutkie i trzęsło się jak galaretka myślałam , że się nie upiekło:) ale trzęsło się tak z tej swojej puszystości:)
SUPER!! Jutro zabieram się za drożdżówki z makiem:)
Pozdrawiam:)
Gość: Malwina
16.01.2014 19:05 odpowiedz
Witam,
Chciałam zapytać czy tą drożdżówkę można upiec z wiśniami ? Co zrobić, żeby nie puściły soku?
Proszę o odpowiedź,
Pozdrawiam
ania1105  (zobacz profil)
16.01.2014 20:37 odpowiedz
można :-) wiśnie nie puszczają wcale tak dużo soku, jakby się mogło wydawać. jeśli jednak się obawiasz, to spróbuj je rozmrozić (wnioskuję, że używasz zamrożonych) i odsączyć na gazie ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2014 18:49 odpowiedz
Najlepiej wiśnie wcześniej rozmrozić, nic więcej raczej nie trzeba robić.
pozdrawiam :).
Gość: nisia-28
15.01.2014 13:11 odpowiedz
Witam. Pani Dorotko chce się odważyć i zrobić to ciasto ale na przykład jak robiłam makowca zawijanego to robiłam ze świeżych drożdży rozczyn, nigdy nie piekłam nic z suchych drożdży i obawiam się, że nie będzie tak wyrośnięte i smaczne jak ze świeżych, może Pani napisać czy jest duża różnica między ciastem wykonanym ze świeżych drożdży a suchych?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2014 22:40 odpowiedz
Nie widzę najmniejszej róznicy. Przynajmniej od lat 3 nie używam już świeżych drożdży do wypieków. 
pozdrawiam!
Gość: Marcelinka
15.01.2014 08:41 odpowiedz
Mmmm ... pycha, smaczna, puszysta!!! Takiego drożdżaka jeszcze nie jadłam. Zdecydowanie polecam szczególnie ze szklanką ciepłego mleka. Dziękuję za przepis.
Gość: missy83
13.01.2014 21:38 odpowiedz
Dodałam rodzynki. Jak wyrobiłam ciasto - po dodaniu tłuszczu i zrobieniu ciasta na gładkie i elastyczne - to dodałam namoczone rodzynki. Niektóre popuszczały sok... Kula ciasta zrobiła się mokra, nie wiem czy wyrośnie, bo jakoś na to nie zapowiada się...

Wiem,że nie jest polecane dodawanie mokrych owoców. Ale w komentarzach było napisane przez Panią, że można dodawać. Jednak jak zwykle je namoczyłam, ale chyba mogłam dodać suche.
Gość: Iza
11.01.2014 19:48 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam takie klasyczne ciasto drożdżowe i muszę przyznać, że ta drożdżówka jest ZNAKOMITA:) Przepis idealny!
09.01.2014 14:29 odpowiedz
Pyszne a najlepsze z miodem, polecam!!
08.01.2014 00:39 odpowiedz
25 lat piekę drożdżowe ciasta,zawsze miałam smaczne ale takie jak to z przepisu p.Doroty [z kruszonką] to nigdy.Bardzo puszyste,lekkie jak piórko.Wnuki zachwycone bo to ich ulubione ciasto z kruszonką.Piekłam też na święta sernik wykwintny-oczarował gości.Niedawno znalazłam tą stronę i nie mogę się od niej oderwać.Oczywiście piekę już z tych przepisów p Doroty i czytam komentarze.Cóż człowiek całe życie się uczy i odkrywa na nowo.PANI DOROTO DZIĘKUJE,ŻE PANI DZIELI SIĘ SWOIM TALENTEM I PASJĄ,ŻYCZĘ PANI NOWYCH POMYSŁÓW I WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU
Gość: Joanna
06.01.2014 17:44 odpowiedz
Mam pytanie robię ze świeżych drożdży tak więc podane składniki + zrobiony rozczyn czy tak?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 17:47 odpowiedz
Nie. Składniki na rozczyn odejmujemy od wszystkich składników na ciasto.
Agnieszka29-ciasteczkowypotwór  (zobacz profil)
04.01.2014 15:34 odpowiedz
Właśnie siedzi w piecu :) jedyny przepis na drożdzowe, które zawsze super się udaje . Już nie mogę się doczekać degustacji! Dzięki za przepis.
Gość: tłini
02.01.2014 21:32 odpowiedz
pyszne, puszyste ciasto, zostało pochłonięte w 30 minut, ostały się tylko okruszki :D rewelacyjny przepis, dziękuję :D i przy okazji szczęśliwego, smacznego Nowego Roku!
brunhilda  (zobacz profil)
14.12.2013 16:47 odpowiedz
błagam!! Co to znaczy "zrobić rozczyn"?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 22:12 odpowiedz
Gość: krzysiaa
14.12.2013 16:33 odpowiedz
Dzisiaj piekę po raz kolejny. Pierwsza wyszła przepyszna: puszysta ale nie sucha, zniknęła w tempie błyskawicznym. Mam nadzieję, że dziś będzie podobnie.
Gość: Lala
08.12.2013 12:39 odpowiedz
Ciasto drozdzowe z powyzszego przepisu robilam juz chyba 5 razy. Dzis takze je zrobilam (za chwilke wyciagam z piekarnika). Musze przyznac, ze to najlepszy drozdzowy placek, jaki kiedykolwiek jadlam :) Moj narzeczony tez jest zachwycony. Zawsze szybko znika ze stolu, dlatego dzis pieka sie dwa :) Pozdrawiam serdecznie. Niebo w gebie :)
Gość: Jola
01.12.2013 16:56 odpowiedz
Pychotka, przepis idealny, pieknie wyrosla, dodalam pokrojone daktyle,a w kruszonce zmniejszylam ilosc cukru...pyszna, naprawde pyszna, polecam....
bajka_bl  (zobacz profil)
29.11.2013 19:42 odpowiedz
Upieczone na dzisiejszy podwieczorek. Naprawdę bardzo dobre i przede wszystkim niezwykle proste w wykonaniu :) Wyrosło naprawdę pięknie.
23.11.2013 11:04 odpowiedz
Może ktoś się orientuje - a może i nawet pani Dorotka. Muszę zrobić na wspomnianego przeze mnie w innych komentarzach pod innymi przepisami projekt do szkoły kołocz/kołacz śląski. Jest to ciasto drożdżowe które dzielimy na pół - jedną część wykładamy dno, następnie na to dajemy masę serową/jabłkową/makową (w zależności jaki chcemy mieć kołacz) i na to pozostałą połowę ciasta drożdżowego oraz kruszonkę...czy ktoś orientuje się czy ten przepis na ciasto drożdżowe nadaje się do tego? Bardzo proszę o odpowiedź, to ważne...
23.11.2013 09:37 odpowiedz
Do Malinka

Ile dajesz czekolady do podwójnej porcji ciasta i ile kawy do lukru?
dalicjasz  (zobacz profil)
21.11.2013 16:42 odpowiedz
Tak puszystej drożdżówki jeszcze nigdy nie jadłam :) Ciasto, nawet po przestudzeniu, trudno pokroić nożem z piłką. Ciasto jeszcze nie zjedzone, a już się zastanawiam z czym je zrobię następnym razem.
17.11.2013 13:42 odpowiedz
Nie miałam akurat wolnej keksówki, bo piekł się chleb, więc ciasto nie jest zbyt wysokie, ale pierwszy placek drożdżowy w życiu mogę zaliczyć do udanych dzięki temu przepisowi - dziękuję!
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 21:28 odpowiedz
Do ciasta dałam gorzką czekoladę, polewa cukier puder z kawą ropuszczalną rozmieszaną w goracej wodzie, forma keksowa 11x30 cm.
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 20:23 odpowiedz
Dorotko, pięknie dziękuję :-)
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 20:17 odpowiedz
Ania, ciasto po wyrobieniu dzielę na półowe, dodaje roztopioną czekolade, może być też kakao.Ciasto rośnie osobno, po wyrośnięciu z ciasta jasnego rozwałkowuje okrąg a ciemnego kwadrat i kładę na okrąg, zawijam w koperte. Nstępnie rozwałkowuje w prostokąt, składam ciasto na trzy części znów rozwałkowuje.Czynność tą powtórzyć trzy razy, powstałe ciasto przekroić na pół i zapleść w warkocz, zostawić do wyrośnięcia.
Gość: Ania
14.11.2013 20:56 odpowiedz
Ok a ile tej czekolady dac?
Gość: makutra
11.12.2013 00:36 odpowiedz
Malinką niestety nie jestem, oj nie:( ale ja dodałam 50 g mlecznej czekolady. Oczywiście mowa tu o proporcji na 300 g mąki. Wyszło pyszne, w sam raz do kawy, ale następnym razem dam więcej czekolady, bo słabo było ją czuć. A może z gorzką wychodzi bardziej wyraziste? No i lukru kawowego nie zrobiłam, bo nie miałam cukru pudru. Pominęłam też trzykrotne rozwałkowywanie, bo to wyższa szkoła jazdy:P Może następnym razem się w to pobawię, bo Malince wyszły takie ładne esy floresy.
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 14:24 odpowiedz
;)
Gość: Ania
14.11.2013 18:26 odpowiedz
Malinko napisz proszę jak łączysz obie części ciasta (białą i tę z czekoladą). Czy one osobno wyrastają czy jak, że takie piękne ci wzory wyszły? :)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 19:16 odpowiedz
Malink, przepiękne, jak zawsze :).
Gość: Kama
14.11.2013 20:35 odpowiedz
Malinko jaką dałaś czekoladę do środka i z czego zrobiłaś polewę ? a i w jakiej formie piekłaś;)
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 14:23 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
14.11.2013 14:23 odpowiedz
Jednak nie ma to jak świeża drożdżówka upieczona co jakiś czas. Piekę z tego przepisu ciasta drożdżowe na różne sposoby. Tym razem upiekłam z podwójnej ilości składników, do połowy dodałam roztopionej czekolady. Piekłam też taką z herbatą matcha wyszła aromatyczna i bardzo efektowna. Lubię piec z tego przepisu, ciasto bardzo szybko rośnie a po upieczeniu jest puchate i bardzo smaczne.
Pelagia  (zobacz profil)
14.11.2013 01:04 odpowiedz
Pani Doroto, niniejszym z dumą informuję, że dzięki temu przepisowi Moja Babcia piękąca od hohoho lat ciasto drożdżowe stwierdziła, że ją w sztuce piekarniczej przerosłam. Dziękuję za te rewelacyjny przepis!

ps. ciasto rośnie niebywale!
Gość: Rogalika
12.11.2013 18:29 odpowiedz
Upieklam dziś ta drozdzowke, wyszła oblednie puszysta ,pyszna,kruszonke zrobilam z pod pieczonych orzechów zmielonych z dodatkiem brązowego cukru.Polecam jest naprawdę pyszna ;-)
DoloresZet  (zobacz profil)
06.11.2013 22:18 odpowiedz
Przepyszna drożdżówka... tak szybko zniknęła, ze nie zdążyłam zrobić zdjęcia:)
DoloresZet  (zobacz profil)
08.11.2013 20:03 odpowiedz
Dzisiaj pyszna powtórka:)
kubusiowa  (zobacz profil)
28.10.2013 08:04 odpowiedz
I zapomniałam dodać że piekę w garnku rzymskim, było cudownie rozpływające się i wilgotne...
kubusiowa  (zobacz profil)
28.10.2013 08:03 odpowiedz
Witam, ten przepis także musiałam dostosować do potrzeb mojego alergika, mleko ryżowe i 4 jajka przepiórcze i wyszło rewelacyjnie:) masła nie muszę już zastępować, choć kiedyś piekłam wszystko na klarowanym i było super. Zniknęło w jeden wieczór...
youstysia  (zobacz profil)
27.10.2013 20:24 odpowiedz
Niestety pojawił się u mnie zakalec. Z wierzchu wygląda ślicznie ale po rozkrojeniu niestety ukazały się brzydkie grudki :( Jaka mogła być przyczyna? Chciałabym jeszcze powtórzyć ten wypiek ale uniknąć wpadki następnym razem...
Gość: A.
20.10.2013 12:15 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne, piekłam już kilka razy i zachwyca wszystkich częstowanych gości :)

Mam pytanie, czy można zastąpić masło olejem? Syn ma alergię na mleko, wiec zaczyn robię na wodzie z cukrem (o dziwo bez większej zmiany smaku), a masło zastępowałam margaryną bezmleczną, ale zastanawiam się jaki efekt dałoby użycie oleju i czy jest to w ogóle możliwe?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 21:08 odpowiedz
Tak, oczywiście, wiele razy piekłam drożdżowe z olejem, wszystko bylo ok :).
Livonia  (zobacz profil)
12.10.2013 22:54 odpowiedz
a taką ma strukturę (głównie po bokach).
Wyrabiała za mnie maszyna (mam lidlowską) potem przełożyłam na blachę i zostawiłam w cieple na 35 minut.
Livonia  (zobacz profil)
12.10.2013 22:18 odpowiedz
u nas drugi raz wyszło pyszne ale w trakcie pieczenia zapada się :/
zwiększa objętość o połowę. trzymam je ok 35 minut na wyrośnięcie. kiedy sypię kruszonką zaczyna opadać a jak mam większy kawałek kruszonki to nawet wgłębienie się zrobi ;/ wsadziłam do piekarnika kiedy ciasto było sprężyste (tak jak Dorotko radzisz w poradach dot. drożdżowego...)
Pozatym struktura ciasta obłędna! Puchate jest szalenie i smaczne i prawdę mówiąc nie jestem najlepsza w drożdżowych to za inne się nie biorę nawet:D
Livonia  (zobacz profil)
12.10.2013 22:53 odpowiedz
tak mi się zapadło.
25.10.2013 20:40 odpowiedz
na moje oko ciasto przerosło przed pieczeniem. Mi zawsze drożdżowe rośnie szybciej i nie patrzę na czas a na ciasto - wszystko zależy od temp. w kuchni, drożdży, wilgotności. I większa blacha więc ciasto niskie.
mcvage1  (zobacz profil)
12.10.2013 20:27 odpowiedz
LUDZIE, JAKIE TO JEST PYSZNEEEEEEEEE
Paulinka89  (zobacz profil)
05.10.2013 18:42 odpowiedz
ciasto w ogóle mi nie wyrosło..:( czy to wina zimnego, nie podgrzanego mleka?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 13:49 odpowiedz
Nie. To może byc wina drożdży, a moze dałaś mu zbyt mało czasu? Ciasto urośnie rozrabiane nawet z zimnych składników i w lodówce, ale potrzebuje więcej czasu.
30.09.2013 19:10 odpowiedz
Fantastyczne :-) chyba najsmaczniejsze ciasto drożdżowe, jakie udało mi się upiec kiedykolwiek. REWELACYJNY przepis!!!
Gość: Gosia
25.09.2013 10:47 odpowiedz
Dziekuje bardzo, na pewno sprobuje jeszcze raz :)
Gość: Gosia
22.09.2013 15:13 odpowiedz
A mnie nie wyszlo :( Wydaje sie ze wszystkim wyszlo wspaniale tylko nie mnie. Dosc dobrze uroslo, a potem opadlo i oczywiscie w piekarniku sie juz nie podnioslo. Ogolnie zakalec. Jakies sugestje czemu opadlo?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:33 odpowiedz
Karinab  (zobacz profil)
22.09.2013 14:12 odpowiedz
Niebo w gębie! Cudowna drożdżówka, bardzo puszysta i nieziemsko smaczna. Zrobiłam ze śliwkami - cud, miód i orzeszki!
Gość: sbirri
19.09.2013 15:59 odpowiedz
Właśnie zrobiłam, na koniec poszedł lukier maślany, rewelacyjne!
19.09.2013 11:59 odpowiedz
A ja mam takie pytanie do Pani- na wielu stronach z przepisami na drozdzowy czytalam ze do ciasta dodaje sie odrobine octu, co to daje i czy tak si epowinno? Bo w Pani przepisie go nie ma . Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 12:00 odpowiedz
Nie spotkałam się z tym, pozdrawiam :).
monika1983  (zobacz profil)
18.09.2013 14:55 odpowiedz
bardzo puszyste ciasto :) polecam
Gość: aga :)
15.09.2013 11:40 odpowiedz
to jest przepis na 1 keksówkę czy 2?:)
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 11:59 odpowiedz
Na 1 dużą lub 2 małe.
Gość: ANIA H
11.09.2013 14:18 odpowiedz
NA WIERZCH CIASTA-POD KRUSZONKĄ, DALAM POLOWKI SLIWEK(SKORKA DO DOLU) I JEST JESZCZE LEPSZE NIZ JAKBY BYLO BEZ OWOCU. CIASTO SUPER! W CALYM DOMU PACHNIE MASLEM ;]
Gość: Jarek
07.09.2013 20:30 odpowiedz
Pytanko, bo zielony jestem… czy do kruszonki zamiast masełka mogę dodać margarynę, np. Kasię, bo obawiam się, że masełko troszeczkę zbyt tuczące jest.. a i tak mam prawie kilogram nadwagi i spędza mi ten stan rzeczy sen z powiek…
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2013 20:31 odpowiedz
:)
Możesz, ale smak będzie inny, gorszy. Co kto lubi :).
Gość: Justysska
07.12.2013 12:31 odpowiedz
Margaryna ma pewnie taką samą ilość kalorii jak masło. Jedyny jej plus to to, że nie zawiera cholesterolu. Ale tym się chyba nie musisz przejmować, jak tylko kilogram nadwagi
Gość: katarzynak83
03.09.2013 15:29 odpowiedz
Ciasto pyszne! Właśnie zrobiłam je po raz drugi. Dodałam ciut więcej cukru bo miałam ochotę na bardziej słodkie. Jest rzeczywiście puszyste :)
Gość: Drożdżówka
02.09.2013 09:56 odpowiedz
Witam. Po dodaniu rozmieszanych drożdży z mlekiem oraz jajka do mąki wyszła mi konsystencja wodnista, przelewająca się przez palce. Czy taka powinna być? Czy nie jest za mała ilość mąki, bo widzę, że wszystkim wychodzi, a u mnie klapa...Dodałam więcej mąki i wyszedł zakalec... gdzie tkwi problem, proszę o podpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 10:11 odpowiedz
Ilość mąki jest dobra. Czy odmierzyła Pani dobrze jej ilość?
Gość: Drożdżówka
09.09.2013 13:49 odpowiedz
Właśnie doszłam do wniosku, że pojemniczek z miarką, który mam, przekłamuje. Sprawdziłam z innym i różnica jest naprawdę spora. Na pewno spróbuję jeszcze raz, musi się udać ...
Gość: olqa
04.10.2013 19:10 odpowiedz
mi wyszlo tak samo, czy ciasto powinno sie lepic do palcow czy powinno byc gladkie jak do pizzy?
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2013 12:03 odpowiedz
Ciasto może się lepić.
31.08.2013 19:38 odpowiedz
można zamiast cukru waniliowego w kruszonce, użyc cukru wanilinowego?
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2013 00:12 odpowiedz
Tak.
30.08.2013 19:01 odpowiedz
Dorotko! Moja mama, specjalistka od drożdżówek od zawsze, pewnego wiosennego dnia nas zaskoczyła, podała na stół to ciasto, mówiąc że od Dorotki przepis wzięła:) od tamtej pory jest wierna tylko temu przepisowi i dziwi się, jak mogła w takiej nieświadomości żyć i robić tak długo ze swojego przepisu, który wymagał dużo więcej drożdży i jajek (10!), a efekt był gorszy.
Zatem polecamy, ja i mama:)
pzdr
aga
23.10.2013 23:48 odpowiedz
omg, ale wygląda!!! :D
Gość: Ana
28.08.2013 12:29 odpowiedz
Proszę o szybką odpowiedź, bo ciasto już rośnie - bowiem mam tylko keksówkę o wymiarach - 10,5 x 35,5 - ciasto mam rozkładać na 2 razy?

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ten blog jest najlepszy :)
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2013 22:43 odpowiedz
Nie, jedna wystarczy :).
Gość: mmmadlenka
23.08.2013 20:29 odpowiedz
jestem wielką fanką tego ciasta, dzisiaj po raz enty go zrobiłam i znowu wyszło niesamowite. Eksperymentuje tylko z dodatkami, raz, maliny raz borówki, czeresnie lub truskawki a dzisiaj padlo na borowki i daktyle. pycha :)
Gość: caro
18.08.2013 18:38 odpowiedz
Wow! Pyszne. Połowa znikła w kilka minut :) A komentarz: "nie wiedziałam, że drożdżowe może być tak pyszne" mówi sam za siebie.
Gość: ewela
17.08.2013 09:02 odpowiedz
Czy na pewno tych droży świeżych tak mało? 12 g ??
kamila288  (zobacz profil)
17.08.2013 10:51 odpowiedz
To całkiem normalna ilość :)
kingab2205  (zobacz profil)
15.08.2013 15:07 odpowiedz
Proste i przepyszne! Polecam.
Gość: Amatorka
05.08.2013 23:40 odpowiedz
Witam, czy mógłby mi ktoś pomóc: nie wiem czy rodzynki powinno się przed dodaniem jakoś namoczyć czy obtoczyć w mące? Bo wyczytałam z komentarzy jedynie, że dodajemy pod koniec pierwszego wyrabiania :) Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam!
Gość: A.
06.08.2013 01:09 odpowiedz
Rodzynki możesz namoczyć w ciepłej wodzie lub np. w rumie, jeśli akurat preferujesz takie smaki. Nie trzeba ich obtaczać dodatkowo w mące. :)
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
17.08.2013 18:19 odpowiedz
Ja nigdy nie namaczam rodzynek, ale wiem jedno, obtoczenie w mące zapobiega ich opadaniu na dno.
Izabelka  (zobacz profil)
25.07.2013 12:10 odpowiedz
To ciasto jest tak puszyste, że mam problem, żeby je ukroić. Ale jest jeszcze lekko ciepłe... Trzeba poczekać aż wystygnie. Niestety...:)
Gość: Aga
18.07.2013 23:44 odpowiedz
Wyszlo super
17.07.2013 17:15 odpowiedz
PYCHA!!! mięciutkie, pulchniutkie, idealne.....
secrettop  (zobacz profil)
15.07.2013 16:03 odpowiedz
R E W E L A C J A !!!!!!
Następnym razem zmniejszę tylko porcję kruszonki o połowę.
tyczunia  (zobacz profil)
11.07.2013 12:31 odpowiedz
Cisto pyszne zawsze wychodzi (takie smaki dzieciństwa:-)). Proporcje idealne na 12 muffinek, które wyszły wspaniale!!!
kaasia26  (zobacz profil)
15.06.2013 12:40 odpowiedz
A gdyby tak dodać do tej drożdżówki twarogu?Kiedyś jadłam taką pyszną drożdżowkę miala posmak jakby byla właśnie z jakimś takim serem w środku
Gość: Ania
15.06.2013 10:46 odpowiedz
Wyszła pysznie :) jak na pierwszy raz extra :)
mania23  (zobacz profil)
12.06.2013 23:57 odpowiedz
jupi!!!:) robiłam już 3 razy, i wyszło super.Dziś mi troszke opadło, ale po ukrojeniu okazało się że jest super:) Pyszne ciasto!!! Swietny przepis:)
Dziekuje Ci Dorotko
ps: gdzie można kupić keksówkę w UK??? do tego drożdżaka?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:45 odpowiedz
W TKMaxie jest bardzo duzy wybór foremek, keksówek również.
Gość: Ilovedrozdzowe
12.06.2013 10:46 odpowiedz
Ciasto bardzo smaczne piekłam już kilka razy ale ostatnio wyszedł mi zakalec na środku natomiast brzegi były pięknie wyrośnięte i puszyste co mogło być przyczyną zakalca?
Gość: Mitasa
11.06.2013 13:48 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam pierwszy raz w życiu ciasto drożdżowe - padło właśnie na ten przepis. Wyszło przepyszne !! Dziś zostały już tylko okruchy - wszystkim domownikom bardzo smakowało. Nie jest suche, jest puszyste, a kruszonka - mistrzostwo świata !! :) Dziękuję za prosty przepis, będę korzystać z kolejnych i pozdrawiam. :)
marla22  (zobacz profil)
10.06.2013 21:49 odpowiedz
Przepis genialny ! wszystko poszło zgodnie z planem ! opisując jednym słowem: PUSZYSTA ! zapach rozchodził się po całej kuchni. Moi rodzice zachwyceni, lepszej domowej nie jedli. Ciasto rozłożyłam na dwie formy.
Dziękuję !
10.06.2013 20:06 odpowiedz
To ciasto jest rewelacyjne. Nie zdarzylo mi sie, zeby nie wyszlo (udalo mi sie nawet ze starymi drozdzami), a pieke je juz regularnie. Robie je bez kruszonki i bez dodatkowego jajka na wierzch, za to zamiast masla dodaje margaryne i podwajam ilosc cukru oraz dodaje rodzynki. Utrzymuje swiezosc do tygodnia. Szczerze polecam.
dorota83  (zobacz profil)
10.06.2013 15:03 odpowiedz
proste acz genialne ciasto. zwłaszcza na mące pszennej chlebowej. trudno nam rozstrzygnąć co jest lepsze: Twoja chałka czy to puszyste cudo. oba przepisy są wspaniałe. stokrotne dzięki!
mania23  (zobacz profil)
06.06.2013 10:52 odpowiedz
ja robiłam je wczoraj z podwójnej ilości bo na dużą blaszkę i wyszedł zakalec... Dorotuś czy to ma znaczenie że dodałam masło na początku wraz z innymi składnikami??? dziś robie drugie podejście.
aha, czy ciasto musi postac w piekarniku po upieczeniu? jesli tak to jak długo? z otwartymi dzwiczkami, bo mi opadło jak otworzyłam piekarnik po 10 min od wyłączernia go...
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2013 23:18 odpowiedz
Dodanie masła od razu nie ma wpływu na zakalec. Można zostawić w lekko uchylonym piekarniku, az do wystudzenia.
Gość: gosias
30.05.2013 21:08 odpowiedz
Najlepsze ciasto drożdżowe, jakie do tej pory robiłam!
Gość: anaaa
30.05.2013 04:29 odpowiedz
Witam, robiłam dziś te ciasto. Pyszne! niestety, nie wiem dlaczego nie wyrosło mi zbyt mocno :( dlaczego ?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2013 10:13 odpowiedz
Może to być wina drożdży. Lub zalania ich zbyt gorącym mlekiem. Lub zagniatania ogólnie.
Gość: kiniasul
25.05.2013 10:54 odpowiedz
Witam, nie będę oryginalna;) Pierwsze ciasto drożdżowe w życiu (zawsze miałam opory bo mama postawiła baaardzo wysoką poprzeczkę), pełen sukces:) Zrobiłam z podwójnej porcji, jedną "czystą' a do drugiej wkroiłam obrane jabłko (moje dzieci nie tolerują rodzynek, skórek z owoców cytrusowych itp...). Super się zgrało z kruszonką, do której dodałam odrobiną cynamonu. Mama zawsze do piekarnika wstawia miseczkę z wodą, żeby drożdżowe nie było suche (polecam tę metodę), też wstawiłam. CIASTU PO PROSTU SUPER. Dziękuję z przepis. Ps-wpisuję MW do listy moich nałogów;)
23.05.2013 14:02 odpowiedz
Witam! Robiłam to ciasto już kilka razy i za każdym razem wychodzi przepyszne i prawie każdy mówi,że to najlepsze drożdżowe jakie w życiu jadł :)
Mam pytanie,czy mogę zagnieść ciasto wieczorem i wstawić na noc do wyrośnięcia do lodówki? A rano już tylko upiec?
ania1105  (zobacz profil)
20.05.2013 10:51 odpowiedz
:-)
Gość: Magda.lena
17.05.2013 10:21 odpowiedz
Witam. robiłam to ciasto i wyszło wspaniałe, a pachniało...
chciałabym zrobić je większe, na dużą blachę z podwójnej porcji. czy jeśli podwoję wszystko to będzie ono również takie lekkie i puszyste, czy trzeba coś zmienić?
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 10:25 odpowiedz
Tak, trzeba tylko podwoić składniki.
malinka  (zobacz profil)
15.05.2013 19:33 odpowiedz
Przepis na to ciasto drożdżowe, to już jest mistrzeostwo świata. Korzystam z niego najczęściej, dodając też różne owoce, zawsze wychodzi puszyste, ale ciasto wyrabiam minimum 10 minut, ręcznie.
Gość: Freda
11.05.2013 13:43 odpowiedz
dzis bede robiła drożdżówke drugi raz za pierwszym razem wyszla przepyszna.
07.05.2013 09:50 odpowiedz
Było pyszne!! :)
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2013 09:50 odpowiedz
Ale ładnie wyrosło :).
03.05.2013 19:59 odpowiedz
Wspaniała drożdżóweczka, a kruszonka palce lizać! Na pewno nie zrobi się czerstwa następnego dnia, bo już jej nie będzie ;)
Gość: Kasia
01.05.2013 15:42 odpowiedz
Dorotko uwielbiam Cię, będę to za każdym razem powtarzała :) Gdyby nie twój blog nie umiałabym nic zrobić. Dziś pierwszy raz w życiu zrobiłam ciasto drożdżowe i już się zakochałam że to tak naprawdę takie proste..i wyszło rewelacyjne. Dziękuję Ci za to że jesteś z nami :)
30.04.2013 21:57 odpowiedz
Pycha. Dodałam mnóstwo rodzynek i żurawiny. Polecam
Gość: Mareza
29.04.2013 16:17 odpowiedz
Pyszności. Piekłam dwa naraz w termoobiegu i wyszły genialnie. To ciasto nie jest suche, tylko puszyste i mięciutkie. Zniknęło w okamgnieniu.
Gość: edka81
27.04.2013 15:32 odpowiedz
Upieklam wlasnie to pyszne ciasto. Tradycyjny placek drozdzowy czesto mi opadal i mialam zakalca z kruszonka :( A to ciasto to bajka-robi sie pzzrawie samo i trwa 10 minut ;) Ja upieklam w tortownicy 26cm,bo mam w domu 2 malych amatorow kruszonki. Takze mam niewysokie ciasto-jakies 5cm i duuuuzo kruszonki! Rewelacja! Od dzis placek drozdzowy ZAWSZE z tego przepisu! Dziekuje!!!
24.04.2013 19:50 odpowiedz
Witam :) jutro mam zamiar upiec to ciasto i mam dwa pytania :)
1. posiadam formy o wymiarach 11x30cm oraz 11x35cm, jak Pani myśli, którą forme wybrać, żeby nie musieć zmieniać ilości skladników? :)
2. czy jeśli upieke to ciasto w czwartek okolo 20, to na następny dzień ok 15, będzie nadal świeże i dobre? jak najlepiej przechowywać to ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 21:59 odpowiedz
Obie formy będą dobre, nie trzeba zmieniać proporcji. Ciasto po upieczeniu i wystudzeniu trzeba owinać w folię spożywczą. Długo utrzyma swiezosc.
25.04.2013 14:32 odpowiedz
bardzo dziękuje za odpowiedź :)
Gość: heidi-g
16.04.2013 19:28 odpowiedz
witam,
chcę jutro upiec ciasto drożdzowe z serem i zastanawiam się, czy to ciasto wyjdzie dobre z nadzieniem serowym z przepisu jagodzianki z białym serem? czy dodając masę serową ciasto nie straci swojej puszystości?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:39 odpowiedz
Moze stracic swoją puszystość. Dlatego nie piekę go m.in z owocami. Proszę skorzystaj z przepisu na struclę cytrynową z twarogiem lub ze wspominanego przez Ciebie przepisu na jagodzianki.
Gość: heidi-g
16.04.2013 22:29 odpowiedz
Ok. Dziękuję.
Gość: magda
13.04.2013 13:41 odpowiedz
witam.czy do wykonania ciasta potrzebne jest tylko troszkę więcej jak 1dkg drożdży?Które drożdże są lepsze suche czy świeże?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 23:19 odpowiedz
Zgadza się. Oba rodzaje drozdży są dobre, ja uzywam suchych.
Gość: bubek
11.04.2013 13:37 odpowiedz
polecam ... mi wyszła tak :) https://www.youtube.com/watch?v=zQRtSC22dZs
stinka83  (zobacz profil)
01.04.2013 15:48 odpowiedz
przepyszne ciasto. zjadlam sam prawie cale. Wlasnie robie po raz kolejny. POLECAM!
krowa753  (zobacz profil)
28.03.2013 22:19 odpowiedz
Kocham ten przepis. Moja rodzinka się zakochała w tym przepisie : D Do tej drożdżówki nutela albo dżemik malinowy ♥ Pychotka... Polecam wszystkim
25.03.2013 14:09 odpowiedz
kocham ciasta drożdżowe, a ten przepis bardzo mi odpowiada pod względem składników, dziś zrobię bo drożdżówki po nocach mi się śnią:)
Gość: anka
22.03.2013 13:13 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu piekłam ciasto drożdżowe no i wyszło bardzo dobre.Następnym razem dodam rodzynki.Świetny przepis-polecam
Gość: Początkująca
22.03.2013 10:40 odpowiedz
Dzisiaj będę piekła to cudo. Mam tylko jedno pytanie bo wole się upewnić: czy do ciasta można dodać rodzynki?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 19:09 odpowiedz
Mozna.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
08.02.2014 20:44 odpowiedz
A w którym momencie należy je dodać - przed wyrośnięciem czy po pierwszym podwojeniu objętości ciasta ?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 20:50 odpowiedz
Pod koniec pierwszego wyrabiania.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
08.02.2014 20:54 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź, dziś już ciasto upieczone i jest świetne, więc na pewno będzie powtórzone nie raz. I następnym razem chętnie dodam rodzynki i ulubioną przeze mnie kandyzowaną skórkę pomarańczową. Pozdrawiam :)
magda650417  (zobacz profil)
21.03.2013 09:59 odpowiedz
180ºC z termoobiegiem czy bez ?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 12:15 odpowiedz
Jak wolisz. Trzeba pilnowac czasu wypieku.
Gość: mickeykid
17.03.2013 05:05 odpowiedz
upiekłam... rewelacja... już drugi dzień króluje ciasto drożdżowe... za drugim razem dodałam do ciasta żurawiny.... pychota.
dziekuję
Gość: Kasia
16.03.2013 19:26 odpowiedz
pieke drugi raz i wyszlo super. Moje pierwsze ciasto drozdzowe, z tymze ja nie dodaje w ogole cukru, bo nie moge. Moja plec meska tez uwielbia to ciacho, mimo ze bylam pewna, ze mu nie podejdzie, bo bez masy, bo suche itp.

Ciasto drozdzowe- smak dziecinstwa :-) Zawsze babcia piekla.
jagusia42  (zobacz profil)
14.03.2013 12:01 odpowiedz
Idealny przepis!!Piekłam już kilka razy.Polecam serdecznie!!
03.03.2013 22:31 odpowiedz
To jest przepis na ciasto doskonałe :) Uwielbiam wszelkie drożdżowe, jednak to ciasto jest chyba nie do pobicia. Moje dziecko kroi sobie pajdę takiego ciasta do szkoły zamiast batonika i to z własnej, nieprzymuszonej woli. To chyba coś znaczy... :) POLECAM!
Gość: justok
03.03.2013 21:01 odpowiedz
Dorotko, to było pyszne! Zrobiłam od razu z podwójnej ilości składników, w większej prostokątnej blaszce. Została nędzna ćwiartka. Pożarlismy jeszcze na ciepło:) Nie sądziłam, że potrafię zrobić dobre ciasto drożdżowe. Bardzo dziękuję za przepis!!!
Gość: Ania
01.03.2013 14:13 odpowiedz
Najlepsze ciasto drożdżowe jakie jadłam!! Wyszło boskie:) Mąż zachwycony. Na pewno będę piec regularnie:) Dziękuję!!
24.02.2013 11:42 odpowiedz
Witam serdecznie.Zabierając się za przepis popełniłam kilka błędów nie zrobiłam zaczynu a miałam drożdże mokre,w dodatku były trochę po terminie ważności,mleku w moim odczuciu było już za zimne,myślałam że ciasto będzie porażką i będę jeszcze raz od nowa je zaczynała,jakże się myliłam,ciasto wyrosło i pięknie się upiekło i jest pyszne:-)
Gość: Saskia
23.02.2013 21:26 odpowiedz
Ciasto wygląda wspaniale, jednak przy jedzeniu okazuje się dość kleiste. Czy można temu jakoś zaradzić?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2013 22:05 odpowiedz
Ciasto nie powinno byc klejące, nie jest takie. Czy ładnie wyrosło i jest puszyste? Moze wystarczy zmienic mąkę?
malinka  (zobacz profil)
22.02.2013 22:29 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
22.02.2013 22:28 odpowiedz
Ten przepis jest naprawdę fantastyczny, ciasto szybko i pięknie wyrasta. Jest bardzo puszyste, a do tego szklanka mleka i jest pysznie. Piekę je bardzo często, to jest mój ulubiony przepis. Dziękuję :))
Gość: nisia-28
14.01.2014 12:49 odpowiedz
Malinko mam pytanko, czy tak piękna drożdżówka wychodzi Ci z suchych drożdży, czy ze świeżych??
Piękna jest:)
Pozdrawiam
Gość: aniah
18.02.2013 19:23 odpowiedz
To ciasto to rewelacja, pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drożdzowe, wyszło idealnie. Zrobilam w keksówce 13x45, a wiec nieco dłuższe niż wskazane w opisie i wyszło tak samo wysokie. Z tym ze dalam 20 g drozdzy swiezych, reszte skladnikow dałam tak jak w przepisie. Do tego kakao, miodzik:) palce lizać.POLECAM!
Gość: Sylwia
17.02.2013 12:57 odpowiedz
moje pierwsze ciasto drożdżowe, a wyszło rewelacyjnie!! :) zrobiłam z podwójnej porcji, by było wyższe. na pewno nie będę w najbliższym czasie (jeśli kiedykolwiek w ogóle:D) wypróbowywała innych przepisów, bo ciasto wyszło naprawdę idealnie. dziękuję bardzo za przepis! :)
Gość: koala
05.02.2013 02:06 odpowiedz
Moje pierwsze ciasto drożdżowe, udało się mimo iż przez przypadek dałam 10 g suchych drożdży zamiast 6. Bardzo smaczne i proste ciasto.
Gość: Aneta
25.01.2013 07:08 odpowiedz
Dziękuję za przepis, dziękuję za wszystkie przepisy , bo często tu zaglądam i piekę ciasta, do których wcześniej się nie zabierałam. Pierwsze ciasto drożdżowe, które mi się udało i w dodatku było bardzo smaczne. Musiałam dodać trochę więcej mąki niż w przepisie. Upiekłam w silikonowej keksówce. Można upiec w formie do baby? Pozdrawiam serdeczne
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2013 19:31 odpowiedz
Tak, można :).
warkocz15  (zobacz profil)
23.01.2013 15:16 odpowiedz
Witam Pani Doroto,

bardzo proszę o informacje, które ciasto Pani poleca - z tego przepisu czy też drożdżówki ze śliwkami? zawsze piekę z przepisu ze śliwkami (dodaję wiśnie) i ciasto jest super, ale może to jest jednak lepsze?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam,
Agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 18:02 odpowiedz
To ciasto jest bardzo delikatne i czesto zapada się od owoców, więc nie polecam. Tylko z kruszonką :).
tomcat02  (zobacz profil)
20.01.2013 17:57 odpowiedz
Witam i nawiązuję do tematu pieczywa drożdżowego. Po świętach ma człowiek trochę przesyt różnych ciężkich słodyczy i ciast. Dla odmiany oczekuje czegoś innego. Dobrą propozycją może być tradycyjny placek drożdżowy (bez owoców), zwłaszcza jeszcze ciepły i puszysty. Wyjęty z pieca i przestudzony (po ok. 1 h) ma niepowtarzalny zapach i smak. Aromat placka drożdżowego (nuta cytryny, wanilii i skórki pomarańczowej w cieście) jest bodaj najprzyjemniejszy spośród wielu znanych wypieków. 2-3 dniowy placek nie przypomina już tego puszystego wypieku i powinien być spożywany możliwie szybko.
Na fotce pokazuję efekt wypieku placka (z kruszonką)o średniej wysokości ok. 5 cm .Wypiek z 500 g mąki pszennej (typu wrocławska) z dodatkiem skórki pomarańczowej, z własnych zapasów. Pozdrawiam.
14.01.2013 19:59 odpowiedz
Dzis skorzystalam z tego przepisu i upieklam drozdzowke :)
Musze przyznac, ze do tej pory nie mialam szczescia z drozdzowymi wyrobami, a tu taka niespodzianka :) wyszlo pieknie :) jest pyyyyyszne i puuuuszyste :) dom pachnie teraz tak jak wtedy, gdy bylam mala dziewczynka :) pysznym domowym, drozdzowym ciastem :)
Pani Dorotko dziekuje za kolejny udany przepis i zycze powodzenia i zdrowia w Nowym Roku :)
Pani tworzy swoim bliskim piekne zapachowe wspomnienia, a czytelnikom pomaga tworzyc wspomnienia dla ich bliskich. Dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 21:30 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wzajemnie :).
Gość: kasia90
10.01.2013 11:12 odpowiedz
Witam serdecznie :) mam kilka pytań do tych co się znają na drożdżowcach :) Czy mogę użyć do ciasta mrożonych truskawek? A jeśli tak to czy rozmrozić je najpierw na ręczniczku papierowym? Kiedy napuszyć ciasto- przed położeniem owoców czy po? No i najważniejsze- nie mam masła, tylko Palmę... Mogę dodać do kruszonki i do drożdżowego margaryny? Nigdy nie robiłam kruszonki z margaryną....Pozdrawiam, miłego dnia :)
PS. Przeleciałam wszystkie komentarze i nie znalazłam odpowiedzi.
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:05 odpowiedz
Truskawki są owocami o bardzo duzej zawartości wody, a mrożone to już w ogóle.. Ponadto ich rozmrożenie w niczym nie pomoże, będą jak 'kapcie' ;-). Wybrałabym inne owoce - mrożone maliny lyb jagody. wtedy bym je wcześniej rozmroziła.
Margaryna nie pasuje do drożdżowego, nie będzie pachniało ładnie i domowo i będzie smakowało też gorzej..
 
Gość: Julia
12.03.2013 16:09 odpowiedz
Ja robie z margaryna bowiem moj maz ma nietolerancje laktozy i wychodzi bardzo smaczne. Wiadomo ze z maslem byloby lepsze ale z margaryna tez jest bardzo dobre:)
Dakotathem.  (zobacz profil)
31.12.2012 10:05 odpowiedz
Przepis rewelacyjny!Ciasto można upiec zarówno jako jedno,duże drożdżowe,ale doskonale smakuje też jako mniejsze drożdżówki.Delikatne,mięciutkie,nie można go nawet porównywać do sklepowych,osobiście dodałam do ulubionych.Piekłam go już kilkakrotnie i za każdym razem sukces:)
30.12.2012 19:30 odpowiedz
Normalnie wiedziałam!!!! Wyszło fantastyczne! :))) Zdetronizowałam własną mamę, a to sztuka niełatwa - przynajmniej w kwestii drożdżowego... ;) Chciałam pstryknąć fotkę i pochwalić się tym cudem światu, ale nie zdążyłam! Zniknęło w kilkanaście minut.
Ten przepis ma jedną poważną wadę: porcja jest zdecydowanie za mała :))) Jutro robię jeszcze raz, ale dwa razy więcej :)
30.12.2012 10:55 odpowiedz
Za mistrzynię ciasta drożdżowego zawsze miałam moją mamę, ale od Świąt, gdy zrobiłam moje pierwsze i jednocześnie rewelacyjne makowce, tytuł mistrzyni zdecydowanie zmienił właścicielkę :) Idę wyrabiać drożdżóweczkę - jestem pewna, że też wyjdzie świetnie, bo jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby nie wyszło mi ciacho z przepisu Dorotki :)
Fintifluszka  (zobacz profil)
26.12.2012 23:58 odpowiedz
najlepsze :) ukroic, posmarowac maslem i wcinac! :D
Gość: kika66
23.12.2012 16:45 odpowiedz
właśnie wstawiłam do piekarnika :), od wczoraj to jest moje czwarte ciasto drożdżowe-poprzednie 3 chwaliły sobie ptaki. Błagam, wyrośnij
Gość: Linda80
18.12.2012 12:20 odpowiedz
Moje ulubione ciasto drożdżowe. Piekę je bardzo często i zawsze wychodzi rewelacyjne. Od siebie dodaje troszeczkę kurkumy dla koloru wtedy wychodzi taka piękna żółciutka :)Uwielbiam tą drożdżówkę :)
20Monika  (zobacz profil)
16.12.2012 22:22 odpowiedz
Ale jestem szczęśliwa , dziś zrobiłam ten placek z podwójnej porcji i wyszedł MEGA pyszny , ładny i duuuży :) Nawet teściowa powiedziała że lepszego w życiu nie jadła ;) Dziękuję Pani Doroto :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 22:41 odpowiedz
Wygląda świetnie, dziękuję za zdjęcie :).
Gość: cateyes
15.12.2012 16:21 odpowiedz
Jak na pierwsze moje drożdżowe ciasto uważam, że całkiem niezłe mi wyszło :) Przepis godny polecenia. Prosty i ciasto wychodzi naprawdę smaczne. Dziękuje. Już szukam następnych inspiracji na Pani blogu :)
Gość: Mila
07.12.2012 16:08 odpowiedz
To moje drugie podejście do tego ciasta, i znów to samo-ciasto jest tak rzadkie, że nie ma mowy o jakimkolwiek wyrabianiu :( Za pierwszym razem "wyrabiałam" ręcznie (dosypałam prawie dwa razy tyle mąki, by się dało formować i po upieczeniu oczywiście wyszła zbita niejadalna masa), dziś w food procesorze i nadal ciasto jest niemal lejące... What's up? Wszystko odmierzone co do grama :/
Gość: Marcin
02.12.2012 16:52 odpowiedz
mimi - nie popisałaś się powiedzeniami, a wręcz kulą w płot trafiasz. Nie jestem cukiernikiem ale na ciasta drożdżowe mogę się mierzyć z nimi. ...z prostej przyczyny - z szacunku do przepisu przodków, sprzed wielu lat.
Druga sprawa, że to nie jest "rąbek" tylko błąd w 95% składników, co widać w przekroju. Ciasto drożdżowe jest tak himeryczne, że różni się w zależności od dostawcy mąki i drożdży, temperatury składników. Nie wspomniałem o kolejności czynności i kwestii przeciągów w pomieszczeniu.
Konkludując nauczysz się w życiu najwięcej jeśli pokora zastąpi cięty języczek...

ps. każde ciasto jest dobre, z uwagi na naturalny jego rozwój, nie każde jest jednak bardzo dobre, a nigdy te ze sklepu. Cokolwiek tu napisałem to z zamiłowania to tego ciasta, ze strony notorycznie korzystam mając szacunek do przepisów i zaangażowania w opisy i zdjęcia. Pozdrawiam
Gość: samanti212
07.04.2014 12:20 odpowiedz
Jesli zna Pan jakieś cudne sekretne przepisy przodków ( nie wszystko co pochodzi od przodków jest takie dobre, jak patrzę na moje stare ksiazki kulinarne niektóre z poczatku XX wieku gdzie wszystko ocieka tłuszczem, smalcem i słonina, świat idzie do przodu, są rózne innowacje, kuchnia stara się być zdrowsza, a nie 5 jaj i kostka margaryny walona do ciasta itp) to niech sie Pan podzieli tutaj dokładnym przepisem, a nie krytykuj tych co tutaj wstawiaja dobre przepisy, bo sam Pan lepszego nie dałeś! No i na Pana miejscu polecam więcej skromności, bo na mistrzostwach cukierników robią takie cuda jakie ci się nie śniły, więc wątpie, czy bys im Pan dorównał.
Gość: mimi
02.12.2012 14:20 odpowiedz
Jest takie powiedzenie: "Złej baletnicy..." itd
Gość: Marcin
02.12.2012 13:22 odpowiedz
Przepis jest dość ubogi i widać to po porach ciasta które jest przekrojone na zdjęciu. Na kg mąki idzie cała kostka drożdży i z 5 żółtek. Cała margaryna. Zmiana rodzaju tłuszczu na masło albo nie daj Boże olej zmienia smak całego ciasta. Bardzo radykalnie, wręcz nie da się opisać.
Cukru i mleka też jest za mało.
Oczywiście przepisy na ciasto drożdżowe, nazywane przez tych co go nie umieją piec drożdżówką, jest wiele. Jednak drożdżówka leży na półkach w sklepie i odstaje od prawdziwego ciasta. Jest ona wyrazem wyżyłowania przepisu i skąpstwa wytwórców. Poza kruszonką i lukrem zazwyczaj czuje w nich brak wszystkiego! I to niestety widać gołym okiem po porach ciasta...
ps smaruje się białkiem jajka, z tych co pozostają z ciasta, z aromatów - cukier waniliowy!
Gość: mimi
02.12.2012 10:40 odpowiedz
Długo szukałam właściwego przepisu . Drożdżówka super, właśnie się zajadamy.Dobry początek niedzielnego śniadania. Zrobiłam wcześniej grahamki i razowca, wszystkie dotąd przepisy pięknie się sprawdziły, Dziękuję Dorotko.mimi
Gość: aga
29.11.2012 19:26 odpowiedz
jakbym dodala aromatu cytrynowego, nie popsuloby to smaku ciasta?
albo cienko pokrojone jakblka z cynamonem? czy lepiej zostawic ciasto w "pierowtnej" wersji?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 10:49 odpowiedz
Można :).
Gość: Furia
28.11.2012 14:31 odpowiedz
Jest pyszne :) Nawet po tygodniu nadawalo sie do jedzenia. Smarowalam maselkiem i polewalam miodem.
Gość: Neciak
12.11.2012 22:11 odpowiedz
Wow! To jedno z moich pierwszych ciast. Wyszło przepysznie! Choć chyba za krótko gniotłam, bo jakoś mało powietrza ma ;) a tej kruszonki wyszło na dwa takie :D
Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga, bo to już drugie ciasto z niego (pierwsze - kruche milionera ;) )
Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: Ewa
12.11.2012 18:33 odpowiedz
Witam, moja Babcia była mistrzynią "drożdżaków", niestety nie zdążyła mnie nauczyć. Ciasto zrobione wg tego przepisu bardzo mi przypomina czasy dzieciństwa. To niezmiernie miłe. Dziękuję.
Natasza  (zobacz profil)
09.11.2012 21:30 odpowiedz
Witam.
Długo , a właściwie to kilka lat szukałam przepisu , który pomógł by mi odszukać smak drożdżówki mojej nieżyjącej teściowej. I dziś udało mi się .To ten smak .Robiłam po raz pierwszy i na pewno nie ostatni.Dziękuję bardzo.
Gość: asieksza
08.11.2012 09:38 odpowiedz
Upiekłam i wyszła bardzo dobra. Nie mam w maszynie takiego programu jak w przepisie więc ustawiłam na słodkie. Potem musiałam wyjść do sklepu i ciasto zaczęło się piec więc już go nie ruszałam. Nie wyrosło wysokie, takie w sam raz. Oczywiście kruszonki też już nie zrobiłam. W smaku podobne do chałki. Mi i dzieciom bardzo smakowało, jak pójdziemy do sklepiku po masełko i jajka to będzie powtórka. Mężuś orzekł, że za mało slodkie, przy następnym dodam więcej cukru. Do popołudniowej herbatki z masełkiem było pycha. Mam pytanie odnośnie drożdży. Dałam na wierzch świeże i nie wyrosło zbytnio, potem czytając komentarze zastanawiałam się czy nie powinien być zaczyn.
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2012 10:49 odpowiedz
Warto ze świeżymi drożdżami robić rozczyn - wtedy są silniejsze. Jeśli dodajesz drożdże świeże do maszyny, wtedy tylko do mokrych składników, nie na górę.
Gość: Keito
04.11.2012 15:29 odpowiedz
Jest to jeden z lepszych przepisów jakie znam na ciasto drożdżowe. Proste i przepyszne :) Mój ulubiony przepis. Ciasto jest lekkie, puszyste i najlepiej smakuje na ciepło z masłem :)
sweetheart79  (zobacz profil)
02.11.2012 14:56 odpowiedz
Ciasto wyjęte, ale trochę przerosło i chyba troszkę za długo piekłam... Bałam się, że się nie dopiecze i wolałam dłużej je podpiec.
Ale jak na pierwszą drożdżówkę to jestem z siebie dumna! :-)
Dziękuję za przepis!!!
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 14:59 odpowiedz
Brawo! Aż ciężko Ci uwierzyć na słowo, że to pierwsza ;-).
Gość: Aga
02.11.2012 14:28 odpowiedz
To moja pierwsza drożdżówka z kruszonką. Czy po upieczeniu ma stygnąć w piekarniku w formie, od razu ją wyjąć z piekarnika i formy czy ma stygnąć w formie po wyjęciu z piekarnika? :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 14:35 odpowiedz
Można ją zostawić na kilka minut w uchylonym piekarniku, potem wyjąć na blat. Dobrze by było studzić ją do końca bez formy.
sweetheart79  (zobacz profil)
02.11.2012 14:19 odpowiedz
Mój synek poprosił o ciasto. Miałam tylko podstawowe produkty, więc padło na drożdżówkę.
Właśnie piecze się i wygląda wspaniale! A jaki zapach!!! :-)
Przy okazji chciałabym się zapytać jak mierzycie keksówki?! U spodu, u góry? Wymiary w przeliczarce to 2 wymiary: wysokość, szerokość czy długość?! :-)
Moja drożdżówka piecze się w keksówce 30x7 i na obrazku z opakowania wynika że jest to długość u spodu i wysokość. Ciasto pięknie wyrosło ponad formę. Kruszonka wygląda cudownie!
Czy takie wymiary podane są w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 14:39 odpowiedz
Ja uzywam w miarę równych keksówek, więc wymiary dolne = wymiary górne. W przeliczniku nie ma uwzględnionej wysokości formy.
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
01.11.2012 18:13 odpowiedz
Miałam ochotę na ciasto drożdżowe, a najlepsze jakie jadłam było mojej świętej pamięci prababci,która niestety robiła wszystko na oko i przepisu nie ma. Moja babcia próbowała go odtworzyć, ale niestety jej nie wychodziło. Stwierdziłam,że zrobie właśnie to od Pani i jestem zachwycona! Przypomina smak prababcinego wypieku,za którym tęskniłam :)
Gość: Faith
19.10.2012 16:07 odpowiedz
Ja również robiłam pierwszy raz drożdżówkę, wyszła pyszna i już jej prawie nie ma :-)
Gość: jabłkomanka
19.10.2012 15:12 odpowiedz
Mam problem. Otóż drożdżówki które do tej pory robiłam (z różnych przepisów) wychodziły...ale.. pierwszego dnia były idealne wilgotne,no po prostu świetne!! Ale już drugiego dnia..były suche..bardzo suche :( Nie wiem czemu tak się działo :( :( Dodam,że przy każdej próbie pieczenia drożdżówki bardzo ona rosła. No i za każdym razem dodawałam jabłka,które jednak po upieczeniu jakby ,,znikały" bo po prostu ich tam nie było!
Czy wiesz może czemu się tak działo??
Gość: JolaLP
16.10.2012 12:32 odpowiedz
Zrobiłam pierwszy raz ciasto z drożdżami ( poza chlebem w wypiekaczu, ale to się nie liczy, bo sam się robi) i nie wierzę, ale wyszło!!! Kruszonka mi pospadała w piekarniku tak mi wyrosło! myslałam, że to niemozliwe zrobić ciasto drozdzowe dla mnie, zdolności mam mierne, ale jest i jest super, dziękuję za przepis :D
08.10.2012 13:02 odpowiedz
Najlepsze ciasto drożdżowe! Smakuje nawet mojemu mężowi który za drożdżówkami nie przepada. Piekłam je codziennie przez tydzień bo znikało w szybciutko. Bardzo dziękuje za ten przepis.
07.10.2012 19:32 odpowiedz
Witam
Mam pytanie: czy można to ciasto zrobić w formie babeczek, czy raczej się nie nada?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2012 19:39 odpowiedz
Można.
Gość: ciastkoblyss
29.09.2012 16:13 odpowiedz
No, pobiłam mój rekord (a raczej pozostali domownicy pobili swój). Ciasto wyszło z pieca w czwartek, ok. 21:00. Wstałam rano z myślą, że wezmę do szkoły po kawałku dla siebie i koleżanek, a tu wstałam z łóżka o 6:00 rano w piatek, ide do kuchni i oczom nie wierzę... Została TYLKO jedna porcja. Nie mam pojęcia kiedy oni zdązyli to zjeść, chyba wstawali w nocy skubnąć troszkę. ;)
Przepis genialny. Zrobiłam już dwa razy. A największa furorę robi oczywiście... kruszonka. :D
Gość: a
25.09.2012 18:53 odpowiedz
Witam Pani Doroto bardzo gorąco dziękuje za przepis na przepyszne ciasto drożdżowe którego smak i zapach powalił na nogi mnie i moja rodzinkę oby więcej takich drożdżowych przepisów pozdrawiam cieplutko:)
malinka  (zobacz profil)
06.09.2012 10:49 odpowiedz
Ciasto rewelacja! Pięknie i szybko rośnie, jest bardzo puszyste - no i zawsze się udaje. Po wyrośnięciu ciasto podzieliłam na dwie części, jedną włożyłam do keksówki a drugą częsć zaplotłam w warkocz i wyszła ala chałka.
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2012 11:33 odpowiedz
Piękna chałka!
Gość: Gracha
20.08.2012 19:44 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie czy można dodac trochę więcej cukru bo 45g. to trochę jest za mało słotkie o ile można by było zwiększyć Pozdrawiam)))))
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 11:48 odpowiedz
Tak, mozna zwiększyć np. o 30 g.
Gość: Gracha
14.08.2012 21:25 odpowiedz
Pani Doroto po raz pierwszy dzisiaj zrobiłam z Pani przepisu to ciasto i faktycznie jest bardzo pulchne
tylko trochę mi się spiekła kruszonka ale na drugi raz postaram się zrobić tak jak należy. Pozdrawiam:))))
Gość: Marta
21.07.2012 11:46 odpowiedz
wpadłam na pomysł, by upiec z tego przepisy chałkę! Dobry pomysł?:)
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2012 09:02 odpowiedz
Trzeba przeliczyć i zmniejszyć ilość składników. Moje ciasto prawie ucieka z formy ;-)
Gość: rabarbarka
14.07.2012 14:31 odpowiedz
Witam pani Dorotko,

ja tak siedzę i się teraz zastanawiam. Bo tak: mam keksówkę 10cmx26cm i co mam zrobić. Zrobić z ilości podanej w przepisie i będzie odrobinę więcej czy przeliczać?
Może pani podpowie:))

pozdrawiam
Gość: joy84
02.06.2012 08:58 odpowiedz
Pieklam je juz kiedys kiedys, dokladnie tak, jak tu w przepisie, czyli w keksowce i bez owocow- bylo pyszne, mimo, ze to bylo moje pierwsze w zyciu drozdzowe :D
W czwartek pieklam je ponownie, ale tym razem w formie kwadratowej 20x20 i z jagodami pod kruszonka- BAJKA :)
Wiec Pani Dorotko, z owocami, czy bez to jest genialny przepis na cudnie puszysta drozdzowke!
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 13:26 odpowiedz
Podałaś mi dobry pomysł :).
Gość: Edzia
31.05.2012 11:06 odpowiedz
W naszym domu ciasto drożdżowe gości bardzo często, wszyscy je uwielbiamy :) do napisania tego komentarza skłoniło mnie pytanie mojego 8 - letniego brata, który zapytał dlaczego nigdy nie upiekłam kakaowego drożdżowca :) no właśnie ? po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że nigdy się nawet z takim nie spotkałam, nie robi się takich, bo nie wyjdą? Dorotko, może Pani zna odpowiedź? Pozdrawiam serdecznie!
Gość: ola_g
18.05.2012 05:41 odpowiedz
U nas z rabarbarem! Mmm... Idealne ciasto drożdżowe! Bardzo dobrze się wyrabia (ręcznie). Puszyste, dobra ilość kruszonki, do tego rabarbar :) dzięki za przepis! Na pewno będzie z nami przez cały sezon owocowy.
Gość: marlena523
30.04.2012 18:33 odpowiedz
To ja tak jak powyżej. Wyszło super. Naprawdę pulchne,mięciutkie.Zrobiłam podwójną porcję na dwie blaszki. Jedna z rabarbarem a druga z borówką.Nawet mąż powiedział ...no to jest ciasto...czyli sukces!!!
21.04.2012 18:55 odpowiedz
To ciasto jest rewelacyjne! Idealnie rośnie, pięknie pachnie i jest bardzo smaczne! Doczekało się nawet opinii, że lepsze niż babci, a to już duży komplement! Na początku myślałam, że nic z tego nie będzie, bo ciasto w ogóle nie chciało się wyrobić, były grudki, nie odchodziło od ręki. Ale wyszło boskie! Super przepis, polecam wszystkim!
Gość: Lena
02.04.2012 10:52 odpowiedz
Upiekłam wczoraj i już prawie nie ma. A przed chwilą dostałam od chłopca mego smsa z informacją że przepyszne ciasto ratuje mu życie bo nie ma dziś możliwości wyrwać się na obiad w pracy :) Miło, aż chce się piec więcej :)
Gość: tantawi
26.03.2012 21:44 odpowiedz
Pierwsze w moim zyciu samodzielne ciasto drozdzowe. Wyszlo pyszne, aczkolwiek lekko sie kruszy kruszonka, ale ta tez robilam pierwszy raz w zyciu i zapomnialam wierzch ciasta posmarowac jajkiem, wrzucilam po prostu kruszonke na wierzch.
Mimo, ze popelnilam kardynalny blad, czyli wyrobilam najpierw ciasto, a potem przypomnialo mi sie na samym koncu, ze przeciez rozpuszczone maslo czeka w garnuszku, to jednak ciasto jest przepyszne. Nie uroslo mi mocno, ale to pewnie przez to maslo, poza tym szlam troche na skroty i do wyrastania wsadzilam kule ciasta do lekko nagrzanego piekarnika ( chlodzil sie po frytkach obiadowych :).

Smak jak z dziecinstwa, nastepne sprobuje cierpliwie, po kolei i nie zapominajac o masle. Uzylam strong bread flour Allinson i wydaje mi sie, ze swietnie sie do tego nadaje.
Bez cukru i kruszonki wyszedlby prawie taki drozdzowy chlebus :)

Pozdrawiam i serdecznie dziekuje za ten cudowny blog. Lata temu zrobilam moje pierwsze muffinki z feta i papryka wlasnie z Twojego, Dorotus, przepisu.
Gość: Gosia
26.03.2012 20:49 odpowiedz
Rewelacyjne ciasto! Najlepsze drożdżowe jakie jadłam, nie szukam już dalej :) Dziękuję!
Gość: claudia
13.03.2012 16:34 odpowiedz
Jest to jedno z cias z Pani blogu który piekę przynajmniej 1x w tyg, opanowałam je do perfekcji :))) ale dzisiaj zrobiłam z tego przepisu modyfikację dla dzieci ze skazą białkową, zamiast mleka krowiego dałam sojowe waniliowe, zamiast masła z mleka, masło roślinne, i wyszło super !!! Więc jeśli jakaś mama by chciała upiec ciasto dla alergika to polecam tą modyfikację :)))
Gość: Ircia
07.03.2012 12:54 odpowiedz
z tego ciasta robię też strudel z makiem ,albo strucel :) różnie to nazywają,wychodzi super!! masa makowa kupna tylko wzbogacona rodzynkami,a po upieczeniu lukier i też rodzynki na wierzch ,fajny przepis ,polecam!!! oczywiście przepis na ciasto bo modyfikować je można na wiele sposobów :)
Gość: i-z-a-a
04.03.2012 18:24 odpowiedz
Moje pierwsze ciasto drożdżowe, i już mogę powiedzieć że jest rewelacyjne!! Upiekłam podwójną porcję, i całe szczęście, bo połowa została pochłonięta jeszcze przed wystudzeniem;) Boskie! Dziękuję za przepis.
Gość: odango
02.03.2012 12:19 odpowiedz
Świetny przepis! Ciasto wyszło przepyszne, dostatecznie wilgotne i dobre na drugi dzień! Jest Pani niezastąpiona, jak zawsze:)
Gość: Magda
27.02.2012 12:57 odpowiedz
Ciasto jest tak doskonałe, że piekę co drugi dzień :-) W piekarniku, nie zaryzykowałam pieczenia w automacie. Dodam tylko, że daję 60g cukru (wolimy troszkę słodsze) a panierki jest tak dużo, że starcza spokojnie na dwa ciasta (przechowuję w lodówce), a nie da się posypać więcej, bo nie będzie się trzymała. I piekę troszkę krócej - 25 minut (tyle, że z termoobiegiem).
W każdym razie ciasto jest doskonałe :-)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:01 odpowiedz
Można, ale nie jestem pewna, czy z podanych proporcji się zmieści, czy nie będzie zbyt dużo.
Gość: Magda
21.02.2012 09:39 odpowiedz
A czy ciasto można upiec w maszynie do chleba, w której wyrastało czy jednak trzeba je piec w piekarniku?
Gość: lilka11
18.02.2012 18:32 odpowiedz
IDEALNE ciasto drożdżowe :) Puszyste, lekkie, nie przesłodzone, boskie :) A zapach jaki rozchodził się po domu w trakcie pieczenia ... kto nie upiekł niech żałuje! I pierwszy raz w życiu wyszła mi idealna kruszonka, zawsze robiłam 'na oko' i w efekcie zamiast zdobić dumnie ciasto po prostu z niego spływała :( A ta trzyma się pięknie i świetnie smakuje :)
Dziękuje za przepis :) od dziś to ciasto będzie często gościć na naszym stole posmarowane grubo masłem ze szklanką mleka :)
Gość:
11.02.2012 21:48 odpowiedz
Czy jak się posypie zbyt dużą ilością kruszonki to ciasto nie wyrośnie w piekarniku?
Gość: utka2
11.02.2012 21:15 odpowiedz
... no i pochłonęłam kilka kawałków...

Kruszonka mi odpadła, ciasto miało za wysoką tem. pieczenia (piekarnik!), ale smak ... rewelacja.
I uwaga od pioniera - nie bać się ciasta drozdżowego. To wychodzi!!

Dziękuję Droga Autorko.
Gość: utka2
11.02.2012 20:04 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekarniku. Przestraszyłam się trochę bo ciasto po wyrobieniu było dość ścisłe i niemalże twarde, no ale dzielnie pozostawiłam na 1.5 godziny w ciepłym miejscu i faktycznie podrosło.
Teraz siedzi w za długiej keksówce i podejrzewam że będzie niskie. Ale jeśli smakuje tak jak pachnie ... to precz dieto!
Gość: kk
11.02.2012 16:00 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam z piekarnika, pyszności!
Gość: Natasza
05.02.2012 20:36 odpowiedz
Dorotko, dziękuję! Właśnie przed chwilą wyszło z piekarnika, a już połowę zjedliśmy :) Jest idealne, tak jak na zdjęciu, nie zrobił mi się nawet zakalec, choć to dopiero moje początkii z drożdżowymi. Następnym razem zwiększętylko ilość cukru, bo jak dla mnie troszkę za mało słodkie. No i bardzo dużo tej kruszonki mi wyszło, zużyłam trochę ponad połowę tego,co podajesz, choc foremkę miałam tych samych wymiarów. Nie wiem czemu tak. I kruszy się diabli, mało się trzyma ciasta. Jajkiem smarowałąm normalnie. Czemu tak się stało z tą kruszoną? Jak myśilisz? Pozdrawiam :)
Gość: Ania
15.01.2012 22:16 odpowiedz
Jeśli mogę coś zasugerować to polecam otrzeć skórkę z cytryny i dołożyć do ciasta; ja też bardzo długo dopracowywałam swój przepis na drożdżówkę i cytryna ma w sobie to coś, że odkąd raz ją dodałam do ciasta, już nigdy bez niej u nas drożdżówki nie ma, pozdrawiam i cieszę się, że wróciłaś:)
Gość: ania
15.01.2012 22:14 odpowiedz
Piekłam drożdzówki korzystając z różnych przepisów. Z tego przepisu wyszło takie ciasto, na jakie przepisu poszukiwałam - puuuuusztyste i nieobsychające po przekrojeniu. Owoce dodałam i ciasto nic nie straciło ze swej puszystości - wyrosło pięknie 2 cm ponad wysoką keksówkę i nie opadło. Owocami, które dodałam było raz same jabłko (jedno duże jabłko na keksówkę) - pokroiłam na ósemki, a następnie w grubsze plasterki, a drugi raz jabłko i gruszka (pół gruszki na keksówkę, tak samo krojona jak jabłko). Aha i raz do ciasta, a drugi raz do kruszonki dodałam dla smaku szczyptę cynamonu. Żeby jabłka dobrze się trzymały roztrzepanym jajkiem posmarowałam najpierw ciasto, a następnie ułożone na cieście jabłka przed posypaniem ich kruszonką. Ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba i piekłam dokładnie 35 min w temp. 180 st. na drugiej półce od dołu. Dziękuję za przepis, dołączam do tych, które zawsze mam pod ręką.
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2012 18:18 odpowiedz
Piękne!
Gość: mimi
12.01.2012 11:00 odpowiedz
a oto moje pierwsze drożdżowe wypieki ...

farm8.staticflickr.com/7169/6683740077_1438d1364e_b.jpg :)
Gość: mimi
11.01.2012 20:24 odpowiedz
droga Dorotko, WIELKIE DZIĘKI kolejny raz ode mnie i rodzinki :) Nigdy nie piekłam ciasta drożdżowego, to był mój pierwszy raz ;) Udało się cudownie, zrobiłam go z podwójnej ilości, w formie mega chałki i ciasta w foremce. Od tej pory upiekłam już go 4 razy, dodając otręby owsiane, mąkę żytnią razową, zarodki pszenne. Raz mniej cukru, raz więcej, z kruszonką i bez... Jak tylko przychodziła ochota :) Zawsze się udaje, choć nie trzymam się ściśle przepisu. Jesteś genialna !!! :)
Gość: limonka
10.12.2011 16:29 odpowiedz
Po raz pierwszy mi nie wyszlo... chyba z winy drożdży, bo trzy razy podchodziłam do zaczynu i nie chciał wyrosnąć :/
07.12.2011 11:13 odpowiedz
Dorotko,

To moje ulubione drożdżowe, zawsze wychodzi i jest pychota!
Dzięki!
Gość: Diablica
03.12.2011 14:52 odpowiedz
GENIALNA !!!! A kawalek polany miodem na sniadanie - bezcenny :)
Gość: extral123
17.11.2011 22:55 odpowiedz
Dziś upiekłam z podwójnej porcji moje pierwsze w życiu ciasto drożdżowe z Pani przepisu. Wyszło piękne, jest bardzo smaczne. Dziękuję
Gość: Balderdash
10.11.2011 09:12 odpowiedz
Świetne. Pyszne. Zrobiłam z podwójnej ilości i jedną szklankę mąki zamieniłam na pszenną razową. Świetny przepis. Dziękuję!
Gość: kardamon.mz
08.11.2011 10:17 odpowiedz
Dorotko,to jest najdelikatniejszy i najbardziej puszysty drozdzowiec jaki w swoim zyciu upieklam!Jak zwykle dziekuje za przepis :-) jedyne co to na drugi raz dodam troche wiecej cukru :-) Pozdrawiam!
Gość: ewa od krasnali
02.11.2011 12:03 odpowiedz
Witam serdecznie :-) od dwóch lat jestem wierną miłośniczką Pani bloga. Komentarzy raczej nie zamieszczałam, ale tym razem zrobić to MUSZĘ. Kilka dni temu zdarzyło mi się zbłądzić i zrobić ciasto drożdżowe nie z Pani przepisu... było oklapłe, smutne jak zawilgłe listopadowe liście leżące bez życia na ulicy. Aby zrehabilitować się przed niepocieszoną rodziną, spróbowałam raz jeszcze - tym razem sięgając po TEN przepis. Ciasto było śliczne, wyrośnięte, nie za słodkie, w sam raz. A mama rzekła: "wiesz, nie rób już nic z głupich książek kucharskich, rób TYLKO z TEGO bloga!" :-)
Nie może być inaczej!
Pozdrawiam i dziękuję za inspiracje!
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2011 12:16 odpowiedz
Możesz na pewno dodać bakalie, wszystko będzie ok. Nie polecałabym natomiast świeżych owoców, bo testowałam i to nie było to.
Gość: kejsi
10.10.2011 10:13 odpowiedz
Witam:)
Ciasto robiłam z Twojej książki i wyszło super :) weszłam tu jednak żeby zapytać, czy do tego przepisu mogę dodać np. pół szklanki rodzynek, czy raczej trzeba zmodyfikować przepis? Kiepsko mi wychodzą ciasta drożdżowe i wolę sama nie testować, bo jeszcze nie wyrośnie ;) ew. proszę o wskazówkę na podobne ciasto z dodatkami typu: suszone rodzynki, ew. żurawina etc.

Pozdrawiam i dziękuję za świetny przepis :)
Gość: carolans
05.10.2011 12:07 odpowiedz
Ja i drożdżowe jakoś się nie lubimy, zwykle wychodzi "byle zjeść". W sumie podeszłam do przepisu z duuużą dozą niepewności, ciasto było dość zwarte i ciężko je było jakoś uformować w blaszce. A tu niespodzianka-wyszło piękne i równiutkie, lekkie i puchate :) Też mi się wydawało, że kruszonki za duuuużo, ale po upieczeniu bardzo fajnie się to wszystko razem komponuje :)
Gość: anitaice35
29.09.2011 16:43 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz , ja do pani pisałam na email ale już mogłam się tutaj zalogować wiec pisze tutaj na forum , mam nadzieje ze wyjdzie właśnie się puszy ,:)
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2011 12:50 odpowiedz
Tak samo długo jak z uzyciem drożdzy świezych, czyli az ciasto będzie gładkie, elastyczne i będzie łatwo odchodzilo od ręki.
Gość: anitaice35
29.09.2011 11:50 odpowiedz
Witam serdecznie , ja będę używać drożdży suchych czy ciasto długo trzeba wyrabiać ręka? Dziękuje za pomoc :)
Gość: Prosiaczek
28.09.2011 14:15 odpowiedz
ja już zrobiłam 4 razy i za każdym razem przepyszne! dziękuję za niezawodny przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2011 11:39 odpowiedz
Milena, drożdże czy suche, czy świeże, ciasto wyrośnie tak samo :).
Gość: Milena
22.09.2011 21:02 odpowiedz
Dorotko,
przepyszne to ciasto! Nie wyrosło aż tak jak Twoje i w ogóle miałam pewne obawy, że moje pierwsze drożdżowe okaże się kompletną klapą. A jednak! Zjedliśmy, zanim zdążyło ostygnąć. Kruszonka jest wprost genialna!
Następnym razem spróbuję zrobić ze świeżymi drożdżami, bo niestety suszone pozostawiają niezbyt przyjemny zapach. Myślisz, że wtedy też ciasto będzie wyższe? Wyrabiałam długo, tłuszcz dodałam pod koniec.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2011 07:19 odpowiedz
Proszę zerknąć tutaj, na pewno znajdzie się odpowiedź na to pytanie: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość:
21.09.2011 20:04 odpowiedz
Robiłam Pani ciasto z podwójnej porcji w dwóch keksówkach - mniejszej i większej, przy czym to w większej (gdzie było ciasta znacznie więcej) potwornie mi opadło mimo że piekłam je ponad 50 min (mniejsze wyjęłam po około 35-40min) mimo że w misce i póki było w piecu rosło cudownie. Przyznam się, że gdy wyjmowałam mniejsze, to większe odwróciłam, bo nierówno się rumieniło (to efekt starego piekarnika) i chyba wtedy opadło - nie wiem czy dlatego, że obracając zbyt gwałtownie je schłodziłam?
Bardzo proszę o jakąś radę co zrobić, aby w przyszłości uniknąć podobnego, zasmucającego efektu.
Po wylaniu wiaderka łez stwierdzam, że smakowo jest bardzo dobre, niemniej jednak marzy mi się takie pulchne ciasto jak na Pani zdjęciach.
Pozdrawiam i dziękuję za przepis.
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2011 19:14 odpowiedz
Trochę rzadsze niż na pizzę.
Gość: dominika
08.09.2011 16:15 odpowiedz
wlasnie pieke pani ciasto i mam pytanie czy wszystkie skladniki po wymieszaniu ciasta maja byc konsystencji bardziej plynnej czy takie jak np na pizze lub pierogi dodam ze robi ciasto drozdzowe 1 raz i nie mam zielonego pojecia
Gość: Alicja
07.08.2011 16:00 odpowiedz
Witam! Od kilku miesięcy ,nie tylko śledzę kulinarne blogi m.in.i Twój.Korzystam również z przepisów ,głównie chleby na zakwasie i ciasta .Twoja stronka jest super,dziękuję za dokładne opisy ,a zdjęcia to poezja.Będę nie raz tutaj zaglądać i korzystać.Pozdrawiam.Alicja.
Gość: Iza
07.08.2011 14:11 odpowiedz
Upiekłam 2 dni temu, wyrosło pięknie, było baaaardzo smaczne, szybko zniknęło, było bardzo puszyste, takie lekkie mimo, że na wierzchu ułożyłam troszkę śliwek, za chwilę chyba powtórka, na jutro na śniadanie :) ale tym razem w formie zawijanych bułeczek.
Gość: IwonaB
02.08.2011 18:11 odpowiedz
Drożdżowe piekłam pierwszy raz w życiu-na prośbę męża. Zrobiłam z masą serową i mimo to, ciasto przepięknie wyrosło, po wyjęciu z piekarnika ani grama nie opadło, jest bardzo puszyste, ale... smakuje nam bardziej jak chałka, niż typowy drożdżowiec i jest jak dla nas troszkę za mało słodkie.
Gość: Kacha
20.07.2011 16:32 odpowiedz
Niewiarygodnie pyszne!! Zrobiłam dokładnie jak w przepisie z tym, że dodałam jeszcze do środka bakalie (rodzynki, żurawinę, kandyzowaną skórkę z pomarańczy) - po prostu odlot!! W pracy się zajadali!! Kolega, który początkowo krzywił się jak go częstowałam "drożdżówą" przyleciał po dokładkę ;-))
Gość: monika
23.06.2011 22:08 odpowiedz
Ciasto wyszło świetne! A pisze to osoba, której ostatnio ciasta nie wychodzą (np. babki). Więc jeśli mi się udało, to chyba nie ma możliwości, żeby komuś nie wyszło ;-)Dziękuję bardzo za przepis i pozdrawiam :-)
Gość: yoskaiga
22.06.2011 21:50 odpowiedz
Bóg zapłać Dobra Kobieto:). Właśnie tak zrobiłam ale wolałam się upewnić na przyszłość. Ciasto? No cóż, pachnące, mięciutkie, wysokie... została 1/4 blaszki . REWELACJA!
Jutro lecimy w bułki jako nowi nabywcy maszyny. Pozdrówka.
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 14:44 odpowiedz
Rozczyn dodaje się z płynnymi. Sypkie drożdże sypię na koniec, na mąkę.
Gość: yoskaiga
22.06.2011 11:22 odpowiedz
Pytania laika- w instrukcji dla maszynistów jest;
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże
- w jaki sposób dodaje się rozczyn z drożdży? Z płynnymi , czy na wierzch po sypkich?
- jeśli daje sypkie drożdże to czy mieszać je z maka czy tez tylko wsypać na wierzch?
Gość: Ewa
08.06.2011 20:05 odpowiedz
Dzis upieklam to ciasto i wyszlo przepyszne, z tym, ze moje ciasto jest wersja dla alergika, a wiec zamiast mleka krowiego- mleko ryzowe, zamiast jaj- preparat zastepczy dla alergikow i oczywiscie margaryna bez mleka. Polecam!
Gość: sboguskas
05.05.2011 18:06 odpowiedz
Pierwsze ciasto drożdżowe w moim życiu, które mi się "udało"!. Dziękuję za ten przepis. Zachęcona zrobiłam dziś bułeczki drożdżowe z nadzieniem z Pani książki - też wyszły fantastycznie. Mąż będzie zachwycony po powrocie z pracy :)
Gość: zuzu
24.03.2011 10:18 odpowiedz
Uwielbiam ciasta drożdżowe, ale z owocami. Dlatego zawsze korzystam z tego przepisu, ale robię ciasto z podwójnej porcji i na wierzch daję śliwki, truskawki lub jagody - też wychodzi pyszne, a jest mniej czasochłonne w przygotowaniu niż podane tu ciasto drożdżowe ze śliwkami.
Gość: mandy
20.03.2011 12:03 odpowiedz
Świetny przepis, zresztą jak każdy na tym blogu. Ja dodałam do ciasta truskawki, kruszonkę zrobiłam z roztopionego masła. Pachnie przepięknie:)
Gość: lady
09.03.2011 18:35 odpowiedz
Mój syn dostał dziś w przedszkolu na podwieczorek ciasto drożdżowe z kruszonką, po dwóch kęsach odmówił współpracy, a po powrocie do domu kazał "znaleźć w komputerku takie ciasto mięciutkie ze śmietkami na wierzchu, ale żeby było DOBRE" :DD
No cóż zrobić, sama go tego nauczyłam - więc znalazłam i jutro mu upiekę...
Gość:
06.03.2011 11:44 odpowiedz
ciasto jest super
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2011 19:18 odpowiedz
Aga, na blogu jest przelicznik foremek, który na pewno Tobie pomoże.
Gość: aga
24.02.2011 11:37 odpowiedz
Dorotko,
czy keksówka o wymiarach 7,5 x 27 cm będzie za mała? Czy lepiej upiec na dwa razy?
Gość: kasia
21.02.2011 14:34 odpowiedz
Zrobilam wczoraj - wyszedl lekki zakalec, ale i tak ciasto zostalo szybko zjedzone.
Dzis upieklam jeszcze jedno i kolejny zakalec... nie wiem, co zle robilam....
ogolnie ciasto bardzo smaczne
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2011 21:44 odpowiedz
Można :). Ważne, by nie dochodziło powietrze (no tak , przez sciereczkę też dochodzi, ale to co innego), inaczej wyschnie.
Gość: Malgosiowy
16.02.2011 07:21 odpowiedz
Czy jesli w misce z ciastem jest dosc miejsca to mozna przykryc to miske duzym talezem? Malgosia sie upiera, ze scierka jest konieczna...
Gość: szarka
14.02.2011 15:09 odpowiedz
Czwarty drożdżowiec i wreszcie taki jak trzeba. Sprawdzony przepis. Serdecznie polecam.
11.02.2011 18:40 odpowiedz
Przestudiowalam dobre rady na temat drozdzowych i zrobilam to wlasnie puszyste ciasto, w istocie puszyste i pyszne! Moze moja drozdzowa zla passa juz za mna :-)
Gość: asiek_ba
07.02.2011 11:22 odpowiedz
Najpierw zapomniałam dodać jajko, zorientowałam się jak nie mogłam zagnieść ciasta bo było twarde jak kamień, ale dodałam i się udało. Jak już pięknie wyrosło i poszło do piekarnika, zauważyłam, że na blacie stoi miseczka a w niej cukier... ale już było za późno. Mimo to, wyszło pyszne! Puchate i mięciutkie. Dzięki słodkiej kruszonce nie czuć wcale,że w cieście nie ma cukru:). Rewelacja!
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 22:58 odpowiedz
Tak, ale lepiej na pierwsze rosniecie. Przy drugim musisz byc przygotowana na to, że może się zdażyć, że urosnie zbyt mocno..
Gość: olkusia
05.02.2011 10:27 odpowiedz
A ja mam pytanie czy na to ostatnie wyrośnięcie można odłożyć ciasto na całą noc bo zależy mi na pysznej świeżej niedzielnej drożdżówce i tak to wszystko bym przygotowała dzisiaj a potem rano tylko hop do piekarnika;)
Gość: mdabro
31.01.2011 13:00 odpowiedz
Doroto, zrobiłem w sobotę pierwszy raz. Niestety, skończyło się błyskawicznie ;-) i zostałem zmuszony, aby w niedzielę zrobić je raz jeszcze. Również wyszło bardzo dobre i znowu zniknęło bardzo szybko. Dzięki za przepis :-) Pozdrawiam, Marek
Gość: kamila_
29.01.2011 19:57 odpowiedz
zrobiłam z podwójnej porcji na dużą blachę i prawie wszytko zjedzone.drożdżówka mięciutka,pulchna i z mnóstwem kruszonki,ale robilam chyba z potrójnej porcji :D już myślę nad kombinacją z marmoladką albo mrozonymi owocami..
Gość: aaabija
29.01.2011 13:48 odpowiedz
Upiekłam wczoraj tę drożdżówkę, posiłkując się wskazówkami o idealnej drożdżówce. Wyszło wspaniałe, koniecznie do powtórzenia. Dzięki Dorotus za Twoje czarodziejskie przepisy:)
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2011 09:59 odpowiedz
Oczywiście, możesz :)
Gość: Monika
28.01.2011 09:19 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zrobić to ciasto, zostawić do wyrośnięcia, a potem uformować go w bułeczki i upiec w formie bułeczek z kruszonką? Może to głupie pytanie, ale dziś robię to ciasto (i w ogóle drożdżowe) pierwszy raz, więc jestem pełna wątpliwości.
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: tebciak
27.01.2011 19:03 odpowiedz
Wyszło wspaniałe, mniam :) I do tego taki prosty przepis. Mój wcześniejszy przepis na placek drożdżowy był tak czasochłonny, że na samą myśl odchodziła ochota do pieczenia. Ten przepis jest super! Do ciasta dodałam jeszcze 8g cukru waniliowego do smaku. Dziękuję za przepis :)
Gość: basga
26.01.2011 19:53 odpowiedz
Wczoraj próbowałam w automacie ale chyba drożdże były zwietrzałe bo nie urosło,nie poddałam się i dziś zrobiłam w mikserze ze świeżymi drożdżami i powiem jedno-tak pulchnego drożdżowego to ja jeszcze nie upiekłam...a teraz muszę zadzwonić do mamy by się pochwalić!
Gość: jolus-75
25.01.2011 19:48 odpowiedz
Wyszlo cudowne,tylko peklo na gorze w trakcie pieczenia.Sprawdzilam z perfekcyjnym drozdzowym i teraz nie wiem bo:Ciasto wyrabiala maszyna i po wyrosnieciu pierszym bylo puszyste i miekkie.Moze za mala foremka bo ja mialam o 3 cm mniejsza:(
I tak jest superowe moj M sie ucieszy hehehee.....pozdrawiam :))
Gość: jolus-75
25.01.2011 16:54 odpowiedz
Wlasnie robie to ciasto drozdzowe na zyczenie mojego M.POzdrawiam:))
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2011 22:22 odpowiedz
Mozesz zacząc od tego, jest proste. Na blogu jeszcze nie ma notki o cieście drożdzowym, trzeba będzie zrobic ;)
Gość: izabelabp
23.01.2011 14:00 odpowiedz
uwielbiam ciasta drozdzowe, ale nigdy nie robilam. Podoba mi sie to puszyste ciasto drozdzowe z kruszonka, czy moge od niego zaczac? Ktory przepis jest najlepszy na pierwszy raz?
Czy na blogu jest watek, jak robic drozdzowe (tak jak dla zakwasu czy sernikow).
dzieki za podpowiedzi
Gość: justyna_w
19.01.2011 22:57 odpowiedz
Nie ma jak fajowe proste ciasto drożdżowe! Nawet mojemu mężowi (nie_kucharzowi!!) wyszło dzisiaj rewelacyjne.. to nic, że całą robotę przejęła maszyna do pieczenia ;) Liczą się chęci i efekt końcowy.. a efekt jest taki, że nawet okruchy po cieście nie zostały, tak szybko zniknęło z talerza - jeszcze ciepłe :) Polecam.
Gość: moni-a83
11.01.2011 11:18 odpowiedz
Muszę to napisać :D Kocham Ciebie Dorotko za ten przepis :D Strasznie moja rodzinka lubi placki drożdżowe ,niestety mimo "idealnych" by się wydawało przepisów oraz maszyny do chleba wychodziły ciężkie,zbite,takie nijakie.Dziś postanowiłam wypróbować ten przepis i mimo że przecież pojawił się od dawno to obawiałam się za niego brać :) I co? Jest super!!! O 9 ciasto było już upieczone a teraz pozostały tylko kruszki :)Dziękuję!
Gość: annadn
04.01.2011 20:45 odpowiedz
Raczej mialo za zimno (tak tez podejrzewalam) bo czekalam az wyrosnie nawet dluzej niz bylo przewidziane :), dziekuje za sugestie. Pozdrawiam rowniez.
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2011 19:42 odpowiedz
Jesli w piekarniku urosło, a przed nie, to albo miało za zimno, albo nie dałas mu wystarczająco dużo czasu by jednak wyrosło ;) pozdrawiam
Gość: annadn
04.01.2011 18:19 odpowiedz
Dzien dobry

To moje pierwsze w zyciu ciasto drozdzowe. Tylko, ze przed upieczeniem wogole mi nie podwoilo objetosci, nie spuszylo sie??? Robilam z drozdzy instant. Mimo to postanowilam wlozyc do piekarnika i...pieknie wyroslo, pachnie cudnie i tak samo smakuje, wiec efekt osiagniety ale mimo to zastanawiam sie gdzie popelnilam blad, ze nie roslo przed pieczeniem??? Moze to dlatego, ze zamiast masla uzylam margaryny? A kruszonka pyszna, zrobilam cynamonowa. Dziekuje za kolejny fajny przepis :)
Gość: Evv
02.01.2011 13:08 odpowiedz
Pomimo tego, że było zbite podczas wyrabiania, ciasto wyszło pyszne i, co dziwne, puszyste. A jak ono wyrosło... Z foremki mi uciekało. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2011 18:26 odpowiedz
Nie jest zbite, może zbyt krótko wyrabiałaś? Teraz pozostaje juz tylko czekac, co z niego wyrosnie. pozdrawiam
Gość: Evv
01.01.2011 17:08 odpowiedz
Jeśli można proszę o jak najszybszą odpowiedź. Ciasto właśnie wyrasta, a ja się martwię, ponieważ było 'zbite'. Nie wiem czy dam rade rozciągnąć je do wymiarów keksówki, która niestety jest duża. Strasznie ciężko je się rozciąga. Co zrobiłam nie tak, a może to ciasto ma taką strukturę?
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2010 20:21 odpowiedz
Sułtanki dodajesz pod koniec wyrabiania, przed pierwszym wyrastaniem. Ciasto jest mięciutkie ale czy suche? Raczej chyba nie.. choć na pewno to tylko drożdżowe wiec zawsze najlepsze ze szklanką mleka. Przepis nie wymaga modyfikacji, ciasto jest jedno z najlepszych. pozdrawiam :)
Gość: Domi
25.12.2010 12:46 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
znalazłam moje drożdżowe, tylko mam 2 pytania:
1. chcę dodać rodzynki sułtańskie ( te duże) i wiem na pewno, że muszę je dobrze namoczyć żeby nie opadły, tylko w którym momencie je dodać? Przed pozostawieniem ciasta na wyrastanie czy dopiero podczas wyrabiania przed włożeniem do blachy?
2. Czy ciasto jest raczej suche czy takie mięciutkie i wilgotne? A jeśli jednak suche, to czy da się jakoś zmodyfikować przepis, żeby to zmienić?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Początkująca fanka drożdżowego :)
Gość: jola
14.12.2010 10:08 odpowiedz
Robiłam to ciasto wielokrotnie i wychodzi wspaniale. Piszę tu pierwszy raz, ale zaglądam od dawna. Pozdrawiam Dorotko.
Gość: roberto
01.12.2010 14:48 odpowiedz
Pani Doroto, moja chorująca żona cierpi na brak apetytu, Pani drożdżówka jest jedną z niewielu rzeczy, jaka jej "wchodzi"... od ponad miesiąca robię 2 - 3 razy w tygodniu... przepyszna! Dziękuję...:)
Gość: anisia
24.11.2010 17:05 odpowiedz
Dziś upiekłam. tyle że profilaktycznie potroiłam porcję. Znam Twoje przepisy i od razu pomyślałam , że nie ma pewnie szansy aby taka jedna blaszka dotrwała do powrotu męża z pracy . I dobrze pomyślałam . Ciasto jak zwykle wyszło pyyyyyyyyyszniutkie . Podczas wykładania ciasta do foremek myślałam, że coś może pokręcilam, gdyż ciasto było bardzo gęste. Nawet do tego stopnia , że nie mogłam go ułożyć równo od brzegu do brzegu. Ale tak zostawiłam. Po 35 minutach, wyjęłam ciasto równiutkie , wyrośnięte i pięknie rumiane. A pyszneeeeeeee ,że nie da się opowiedzieć. Trzeba samemu upiec. Dziięki .
Gość: claudia
07.11.2010 19:07 odpowiedz
Kolejny wypiek i kolejny udany :) Bardzo dobre, chociaż mało wilgotne jak dla mnie ale pyszne i rośnie, aż miło popatrzyć, nie spodziewałam się nawet. Nie miałam odpowiedniej formy do ciasta, użyłam tortownicy z ikei ma średnicę 24 cm i dałam tylko wkład do babek i wyszło po brzegi takie jak urosło w tortownicy takie zostało, bałam się że wypłynie :) Dziękuję za przepis i szukam kolejnego w blogowej skarbnicy pyszności :)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2010 20:50 odpowiedz
Aniu, a Ty próbowałaś? Smakuje? dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: Ania anna_rogalska@gazeta.pl
24.10.2010 15:28 odpowiedz
Ja dostałam super przepis od kuzynki na leniwą drożdżówkę :)

Wszystkie składniki ciasta umieszczać w misce warstwowo:

1. 10 dag drożdży rozkruszyć
2. 5 dużych jaj
3. cukier waniliowy
4. 1 szk. cukru
5. 1 szk. Podgrzanego mleka
6. 1 szk. Oleju
7. 5 szk. Mąki
Przykryć i odstawić na 2 godziny. Po tym czasie miksować wszystko ok. 5 minut.
Wyłożyć na blachę. Na ciasto wg uznania można położyć owoce, albo tylko posypać ciasto kruszonką. Piec ciasto w temperaturze 170-180 c ok. 30-45 minut

Koniecznie spróbuj :)
Gość: Kasia
21.02.2014 11:47 odpowiedz
Aniu dzis upieklam ciasto z Twojego przepisu.Bardzo łatwe,pięknie urosło w piekarniku.Wręcz ogromne!Jednak po wyłaczeniu,placek opadł.Spróbowałam go.Jest mieciutki,delikatny.Ale niestety opadł i nie wiem jaka jest przyczyna.Trzymałam się przepisu.Jak to jest u Ciebie?
Gość: kasia
21.02.2014 11:53 odpowiedz
wszystko pieknie wyroslo,wrecz gigantyczne ciasto.Ale po wylaczeniu kuchenki od razu opadl....Wszystko robilam zgodnie z przepisem.Czy u Ciebie tez sie to zdarza?Jaki błąd zrobilam?
Gość: marcysia.d
14.10.2010 06:20 odpowiedz
posmarowalam jajkiem, wszystko tak jak w przepisie. moze ta kruszonka po prostu byla za sypka...? ( chociaz masla dodalam wiecej )
pzdr, marcysia.d
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2010 21:30 odpowiedz
A czy nie zapomniałaś posmarować jajkiem przed posypaniem kruszonki?
Gość: marcysia.d
13.10.2010 19:47 odpowiedz
wczoraj zrobilam to ciasto. smakuje znakomicie. jest tylko jeden maly problem: kruszonka - nie trzyma sie ciasta. pamietam ze u mojej Babci bylo inaczej. czy cos zrobilam zle? prosze o rade poniewaz zamierzam powtorzyc ten wypiek.
dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam. marcysia.d
Gość: Krukka
10.10.2010 13:52 odpowiedz
Polecam przepis dla wszystkich, którzy zaczynają kulinarne zabawy z drożdżami. Ciasto uda się każdemu :). Pięknie wyrasta i jest smaczne nawet dnia następnego.
Gość: Maggie78
28.08.2010 09:27 odpowiedz
oj jaka pycha. cudny przepis! właśnie na taką drożdżówkę miałam ochotę, wyszła wspaniała. gorąco polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2010 20:38 odpowiedz
Nie ma takiej koniecznosci choc możesz - drozdżowe to jednak bardzo delikatne ciasto.
Gość: Pati
27.08.2010 08:28 odpowiedz
Kiedy ciasto wyjmuje się z piekarnika? Odczekać do przestudzenia z uchylonymi drzwiczkami?
Gość: tressa
22.08.2010 15:17 odpowiedz
Nie sądzilam, że to ciasto może być aż tak dobre. Piekłam wiele razy drożdżowe, ale to bije na głowe wszystkie. Dalam odrobine wiecej cukru, dodałam rodzynki i skorke pom. Jest puszyste, idealne. Przepis b.staranny. Teraz już z podwojnej ilości będe piekła, bo co to jest jedna blaszka takiego dobrego drozdzowca. Dzieki Ci Dobra Kobieto !!!
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2010 21:22 odpowiedz
Raczej za dlugo.. możesz ewentualnie włożyć do lodówki tylko na pierwsze wyrastanie, ale zazwyczaj nie trzymam ciasta dłużej w tej fazie niż te 12-14 h. Sama nie wiem, co doradzić..
18.08.2010 08:27 odpowiedz
Dorotko, mam do Ciebie pytanie. Pamiętam, jak kiedyś przy jakimś poście pisałaś, że drożdżowe można zostawić na drugie wyrastanie w lodówce na noc. Nie pamiętam dokładnie gdzie to było. Mam taki problem. Chcę przygotować drożdżowe na przyjazd gości (nie raz już robiłam z tego przepisu, zawsze wg instrukcji, jednak wiem, że jutro nie będę miała na to czasu). Czy mogłabym to zrobić w taki sposób, że ciasto zagniotę dziś wieczorem (powiedzmy o 20) a do piekarnika wstawię jutro ok 16-18?? Czy to nie za długo?? Rodzice uwielbiają tą drożdżówkę, a ja chcę sprawić im radość. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam ciepło i serdecznie.
Patrycja
Gość: martensiabl
22.07.2010 07:37 odpowiedz
a juz myslalam ze nie znajde ponownie tego ciacha:)
Gość: baspla
28.06.2010 18:15 odpowiedz
Dorotko piekłam to ciasto już dwa razy . Jest przepyszne . Domownicy pochłaniają je w mgnienia oku. Serdeczne dzięki za te wspaniałe przepisy . Jesteś mistrzem wypieków .
Pozdrawiam gorąco.
Dorota, Moje Wypieki
27.06.2010 08:21 odpowiedz
Tak.
Gość:
26.06.2010 17:09 odpowiedz
Dorotko mam pytanie zostalo mi kruszonki czy myslisz ze mozna ja zamrozic?
Gość: redvogel
22.06.2010 13:52 odpowiedz
Ciasto wyszło mi rewelacyjne :) A ta kruszonka...Mniam, mniam...
Gość: Kallar
12.06.2010 20:11 odpowiedz
zwykle nie wpisuję opinii, ale tym razem nie mogę nie napisać... to ciasto jest REWELACYJNE... kilka razy już próbowałam z różnymi przepisami i ciągle fiasko... a tym razem taka niespodzianka. Mój mąż stwierdził że lepsze niż teściowej... a zawsze mówi co myśli... DZIĘKUJĘ!!!
Gość: joannea
11.06.2010 08:47 odpowiedz
hmm, robiłam wersję już z przepisu bez owoców, i moim zdaniem wyszło nieco za suche. Tzn poprawne ciasto drożdżowe, ale bez fajerwerków. Nie wiem, może za dużo podsypałam mąki wyrabiając?
Gość: magdalena456
01.06.2010 18:10 odpowiedz
Dorotko,
Ten przepis jest rewelacyjny, od siebie do ciasta dodałam garstkę rodzynek.
Gorąco polecam.
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2010 21:20 odpowiedz
Ja to ciasto piekłam wielokrotnie i zmieniłam przepis, początkowo było to drożdżowe z owocami, ale zdecydowanie lepsze wychodzi bez owoców. I dlatego w komentarzach mowa o owocach. Polecam upiec z przepisu na drożdżowe ze śliwkami i kruszonką. Owoce układasz wtedy gęsto obok siebie i odkladasz razem z nimi do wyrastania, pozdrawiam ciepło
22.05.2010 15:51 odpowiedz
Pani Dorotko,
czy w tortownicy o średnicy 21cm wystarczy z jednej porcji czy muszę zwiększyć ilość składników? ile pokrojonych w ósemki jabłek mogłabym dać, aby zakalec nie wyszedł? i czy te jabłka bezpośrednio przed kruszonką i do pieca czy najpierw jabłka, potem do wyrośnięcia następnie kruszonka i do pieca?przepraszam że tak dociakam ale w przepisie nie ma nic o owocach a z komentarzy wynika że można dodać, stąd zastanawiam się kiedy to zorbić

dziękuje za odpowiedz
pozdrawiam serdecznie
mimi
12.05.2010 05:03 odpowiedz
witam, ja zrobiłam z rabarbarem i była przepyszna. Super przepis
Gość: elzbietka51
02.05.2010 15:17 odpowiedz
Witam! Skusilam sie wczoraj na upieczenie tej drozdzowki i z calego serca wszystkim je polecam. Pieklam wczesniej drozdzowe z przepisu na drozdzowke z owocami, ale tamten przepis mniej mi odpowiadal, ten jest idealny.Upieklam w formie 25cmx25cm z poltorej porcji, dalam pojedyncza warstwe jagod amerykanskich na wierzch i posypalam podwojna porcja kruszonki. Niebo w gebie!!!!!!!!!!!!!!! Aha, dodalam tez za rada z ktoregos komentarza wiecej cukru. Ciasto jest rzeczywiscie bardzo puszyste, nie dalam duzo jagod wiec go nie obciazylam zbytnio, ciasto wyroslo piekne i leciutkie. Mam moze tylko jedna rade dla piekacych w formach zwyklych a nie keksowkach. Po ulozeniu ciasta w brytfance zwinelam szerokie paski z folii aluminiowej i przedluzylam boki formy do gory zeby ciasto nie "wykipialo" w przypadku gdy urosnie wyzsze niz forma (mialam taki przypadek wczesniej z innym przepisem i skonczylo sie na czyszczeniu piekarnika a ciasto wygladalo nieciekawie - kruszonka uciekla na boki, brzegi ciasta zwisaly z brzegow a srodek byl bardzo niski). Jeszcze raz polecam wszytkim en przepis!!! Dziekuje autorce za wspaniala recepture!!!!!!!!
Gość:
02.05.2010 13:53 odpowiedz
Robię ciasta drożdzowe od lat z owocami,makiem, bułeczki drożdzowe i na to kruszonka .Super. a Najlepiej /choć nie zdrowo/ zjeść jeszcze ciepłe z mlekiem.
Gość: kas
26.04.2010 12:24 odpowiedz
Wlasnie wczoraj je zrobilam w ramach "czegos slodkiego" w niedziele .Wdusilam odsaczone wisnie z kompotu,dodalam kruszonke a na koniec po pieczeniu troche lukru jak przy drozdzowkach.Super wyszlo.Faktycznie poszyste i takie proste jak sie ma maszyne do chleba.Zwykle drozdzowe mi nie wychodzily za bardzo z braku "wyrobienia".Teraz sama proscizna i jaka przyjemnosc.Dzieki serdeczne za przepis.Chyba szybko kupie ksiazke bo drukowanie tych wszelkich pysznosci juz mnie przerasta.Dzieki
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2010 20:39 odpowiedz
Najlepiej wcisnać w ciasto i posypać kruszonką, albo rozwalkować, wylożyć wiśnie i zawinać jak struclę. Tylko nieduzo, przy tym drożdżowym sie przekonałam, że jest wtedy mniej puszyste. I gratuluję :)
Gość: monique.usa
21.04.2010 17:01 odpowiedz
Uwielbiam drozdzowe ciasta! Niestety moja mama nigdy ich nie robila i ja sama nie umilam ich robic.Wiele razy probowalam piec drozdzowe ciasta nawet z tego blogu i drozdzowki i te z budyniem...
Nigdy nie wychodzilo jak powinno...no i ja nigdy nie widedzialam co robie zle..
Ostanio cos mnie podkusilo zeby sprobowac zorbic ta drozdzowke...i poprstu musze z duma i radoscia przyznac ze bylo to pierwsze w zyciu, ciasto drozdzowe ktore wyszlo poprostu perfect!!!
Bylo puszyste, deliktane jak na zdjeicu!!!
W koncu po pieciu latach pieczenia ciasta drozdzowego doszlam do sukcesu!! :)
Mam ochote wyprbowac z wisniami..tak polozyc je na ciescie i zasypac kruszonka?Takie wisnie ze sloiczka drylowane, czy to dobry pomysl? wyjdzie drozdzowka? no i ile tych wisni moglabym dodac?
Gość: feed me !
21.04.2010 15:04 odpowiedz
Okej, dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2010 21:43 odpowiedz
Nie zwiększaj, ta ilość drożdzy wystarczy, naprawdę, możesz osiągnąć taki efekt, że w cieście będziesz je mocno czuć. pozdrawiam
Gość: feed me !
20.04.2010 21:05 odpowiedz
Mam pytanie , czy kiedy zwiększe ilość drożdży bez zwiększania ilości reszty składników (tj wszystko jak w przepisie tylko drożdży np 25g zamiast 12g) cos sie złego stanie czy właśnie tak jak bym chciała ciasto lepiej urośnie ? Kiedyś tak właśnie zrobiłam z racuchami i niestety były niesmaczne- za mocno sfermentowaly , ale może z ciastem drożdżowym do pieczenia jest inaczej ? :)
Gość: elle15
28.03.2010 10:38 odpowiedz
zrobiłam w długiej (ok 40 cm) i wąskiej (7 cm na dole) keksówce, urosło prawie do nieba ;D
pulchna, bardzo delikatna drożdżówka, nazwałabym ją puszek :)
ale chyba troszkę za dużo kruszonki jak na moją formę, bo nie dość, ze nie zużyłam całej to ciasto prawie w ogóle nie zrumieniło się pod nią, ale kto przejmuje się takimi szczegółami...wspaniała! Podzielam zdanie autorki - ulubiona drożdżówka!
Gość: yasmine25
21.03.2010 16:54 odpowiedz
Upichciałm ją dzisiaj- miala byc na śniadanie ale w koncu bedzie na podwieczorek;)
Ciasto jest przepyszne, miękkie i pachnące, przepyszna kruszonka. Wyrastało mi dośc dlugo ale w koncu wyroslo. Uwielbiam ją;)
Dziekuje i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2010 14:02 odpowiedz
Jadziu, nie trzeba, płynów dodajesz dokładnie tyle samo. Ziuz, na drugi dzień jest równie świeże, tylko tyle mogę powiedzieć ;)
Gość: ziuz
21.03.2010 10:33 odpowiedz
jak dlugo to ciasto zachowuje swiezosc?
Gość: jadzia
21.03.2010 08:19 odpowiedz
Tak się zastanawiam czy przy suchych drożdżach nie trzeba więcej mleka? Rozczyn ze świeżych to spora porcja "mokrego" składnika. Pozdrawiam :)
18.03.2010 07:12 odpowiedz
Dorotuś Nasza Kochana :)
Ta drożdżówka jest przecudowna! Jest niesamowita... Upiekłam ją wczoraj w formie małych kuleczek przyległych do siebie, wspaniale wyrosło. Zrobiłam kruszonkę z dodatkiem płatków migdałowych i aromatu migdałowego, zapach jaki się unowił w domu był nieprawdopodobny :) Piekłam późno, bo było już koło 20... siedziałam sobie w ciemnej kuchni i patrzyłam jak w piekarniku rośnie ciacho :) Coś niesamowitego. Później przyszedł mój M. i dróżdżówka zniknęła (CAŁA!!) jeszcze gorąca :) Zwykłe pieczenie ciasta... niezwykłe chwile...
Dziękuję Dorotko,
Pozdrawiam ciepło :)
Patrycja
Gość: agula_01
09.03.2010 16:33 odpowiedz
Mmmmmm...właśnie wchłonęłam dwa kawałki na ciepło (ponoć niezdrowo) i nastąpił nagły przypływ wspomnień związanych z wakacjami u mojej kochanej Babci:)
Dorotus dziękuje za ten przepis...:)
i ten zapach...
Pozdrawiam
Gość: moniqueee
08.03.2010 09:43 odpowiedz
Dziękuję z całego serca za ten przepis. To już moje 2 podejście do drożdżowego, pierwsze ciasto było poprawne, ale bez wow. Drugie, czyli z tego przepisu, jest tak bardzo zbliżone do smaku drożdżowego mojej Babci, od której niestety nie zdążyłam się nauczyć piec :( A to drożdżowe i w wyglądzie i smaku tak bardzo przypomina ciasto Babcine. Dziękuję.
Gość: domi161
07.03.2010 16:52 odpowiedz
Piękna, pyszna, puszysta i pachnaca drożdżowka! Wyszła mi wyśmienicie, już drugi raz! Bajka! :)))
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2010 10:36 odpowiedz
Nie powinno się kruszyć, może zbyt dużo mąki dodaliscie np przy wyrabianiu? pozdrawiam
Gość: Magda i Andrzej
02.03.2010 02:20 odpowiedz
Kochana Nasza Pani Dorotko,
Nie jestesmy znawcami ciast drozdzowych i nie mamy pojecia dlaczego nasze ciasto drozdzowe z kruszonka strasznie sie kruszy. Jest bardzo trudno je pokroic. Bardzo ladnie wyroslo,jest przepyszne, generalnie jestesmy z siebie bardzo dumni, ale nie mamy pojecia dlaczego ma taka dziwna konsytencje,moze zle wyrobione, albo za szybko schlodzilismy / nie moglismy sie doczekac zeby spribowac/ Czy ma Pani jakis pomysl.?
Z gory dziekujemy
Magda i Andrzej
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 20:56 odpowiedz
Powinno się udać.
Gość: Dorotea
11.02.2010 18:06 odpowiedz
Czy mogłabym zrobic z tym ciastem tak jak np.z ciastem na bułeczki, tzn. wyrobic je wieczorem, wstawic do lodówki na całą noc, a rano zostawic na trochę w cieple w foremce i upiec? Czy nie bardzo się uda?
10.02.2010 18:13 odpowiedz
Natalio zaczyn można zrobić na kilka sposobów....ja zawsze robię go następująco: do miski wsypuję całą mąkę przewidzianą w przepisie, robię w niej wgłębienie, do którego wlewam ciepłe (nie gorące) mleko lub wodę do tego mleka wsypuję łyżeczkę cukru i wkruszam drożdże. Drożdże mieszam z mlekiem, następnie dodaję do tej mieszaniny mąki i mieszam ręką (mąki dodaję tyle, aby cała masa w zagłębieniu miała konsystencję gęstej śmietany. Następnie nakrywam miskę ściereczką i odstawiam do wyrośniecia zaczynu (na wierzchu pojawią sie bąble powietrza, a zaczyn zwiększy swoja objętość). Następnie wszystkop należy robić dalej wg przepisu.
Gość: natalia
10.02.2010 17:14 odpowiedz
a jak się robi "zaczyn"? Wiem,że to na pewno głupie pytanie-ale jestem beznadziejną kucharką.
Gość: dk39_2009
06.02.2010 16:37 odpowiedz
To ciasto ma idealny smak! Wspaniały blog i przepisy, które zawsze się udają.Pozdrawiam Pani Doroto :)
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2010 11:02 odpowiedz
Tak, choc lepiej posmarowac tłuszczem i wysypac bułka tarta lub kaszą manna. pozdrawiam
Gość: bea9
02.02.2010 15:32 odpowiedz
czy mozna wylozyc foremkę papierem do pieczenia-proszę o odp.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 19:41 odpowiedz
Tak, wydaje mi się, że tak.
Gość: Rynn
30.01.2010 20:07 odpowiedz
Czy zmniejszyłaś w tym przepisie też proporcje, poza wywaleniem owoców?

Mam wrażenie, że robiłam to ciasto z owocami kiedyś, i wyszło go duuużo. A teraz wyrobiłam ciasto, i jest go o połowę mniej..muszę robić w keksówce, zamiast w normalnej blasze.
Gość: 1-ana1987
17.01.2010 17:18 odpowiedz
ciasto jest REWELACYJNE:)!!!!!! po raz kolejny dziękuję Pani Doroto za ten wspaniały blog:)
Gość: smakambrozji
10.01.2010 20:16 odpowiedz
szybko sie konczy :( pyszna
19.12.2009 15:33 odpowiedz
Zrobiłam z podwójnej porcji w większej formie i i tak została zjedzona błyskawicznie. Nawet sąsiadka zapukała, bo skusił ją zapach ;o)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 18:30 odpowiedz
Można.
Gość: Martka
17.12.2009 15:14 odpowiedz
Droga Dorotko, czy myslisz,że można je upiec w takiej formie jak panettone??
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2009 20:40 odpowiedz
Niestety, z tym ciastem nie próbowałam.
Gość:
14.12.2009 13:03 odpowiedz
czy to ciasto bedzie dobre do makowca takiego tradycyjnego zawijanego
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2009 13:32 odpowiedz
To już będzie zupełnie inny przepis. Zwiększając ilość jaj musisz zwiększyć ilość innych składników. Może źle odważyłaś drożdże?
Gość: gper22
21.11.2009 20:20 odpowiedz
Pani Dorotko, uwielbiam blog i przepisy. Wlasnie zrobilam ciasto drozdzowe z kruszonka. Wyszlo mi bardzo puszyste, ale niestety bardzo mocno pachnie drozdzami (uzylam swiezych). Czy moglabym zmniejszyc ilosc drozdzy i dodac wiecej jaj? jakie proporcje powinnam zastosowac? prosze o rade! :)
Gość: molly_bloom
21.11.2009 18:01 odpowiedz
szalenie przepyszne! :) właśnie wyjęłam z piekarnika 2 formy, bo już tradycyjnie robię z podwójnej porcji, żeby obdzielić sąsiadów :) ale pachnie!! pozdrawiam ciepło!
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:57 odpowiedz
No, dlatego...że jest szalone ;)
Gość: molly_bloom
21.11.2009 17:54 odpowiedz
to ciasto jest szalone :) robiłam je już 3 razy i za każdym razem podwajało objętość w 30 minut, a potem rosło jak szalone :) ciekawe dlaczego....? no i jest pyszne!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2009 11:50 odpowiedz
Okoani: nożem z piłką, ja kroję elektrycznym.
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2009 11:48 odpowiedz
Miało być :tak.
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2009 11:48 odpowiedz
Tal, pewnie. Tylko musisz dobrać odpowiednie proporcje do wymiarów swojej tortownicy. pozdrawiam :)
Gość: anka.g1
13.11.2009 19:31 odpowiedz
Mam pytanko, pewnie głupie ale co tam;P Czy taką bułkę mozna zrobić w tortownicy? W warunkach studenckich tylko tortownicę posiadam;/
Gość: okoani
13.11.2009 18:02 odpowiedz
Ciasto pięknie rośnie i jest naprawdę bardzo puszyste :D Zrobiłam wersję "ciemną" - dodałam łyżkę kakao i dałam naprawdę dużo kruszonki :]
Mam tylko jedno pytanie - czym kroić to ciasto by wyszły ładne plastry?
Gość: 1smaggie
31.10.2009 22:01 odpowiedz
Hej, Dorotko, chcialabym Ci bardzo goraco podziekowac za ten przepis!!!
Ostatni raz ciasto drozdzowe jadlam okolo 6 lat temu, czyli przed wyjazdem z domu do Anglii; i musze przyznac, ze caly proces przygotowywania, pieczenia to byly dla mnie chwile bardzo intensywnie polaczone z domem, nawet pare lez pocieklo...
A ciasto bylo po prostu bajeczne, moze nawet lepsze od ciasta mojej babci; niezmiernie smakowalo mojemu mezowi, ktory przyczynil sie do znikniecia ponad cwiartki ciasta za jednym zamachem....
Niemoge doczekac sie Bozego Narodzenia, wtedy ciasto napewno zagosci na naszym Wigilijnym stole
Gość: anma59
29.10.2009 18:37 odpowiedz
wczoraj zrobilam z 2 porcji puszyste z kruszonką -wyszło super! ledwo przestygło była degustacja jest wyśmiienite będę rozpieszczać rodzinkę!;)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2009 11:59 odpowiedz
Nie, to raczej nie; szybciej drożdżowe ze śliwkami. Budyń wystarczy dodać, mąki ziemniaczanej już nie trzeba. pozdrawiam
Gość: mikiczchow
22.10.2009 10:04 odpowiedz
Pilnie potrzebuję rady!!!
Czy to ciasto mogę zrobić z masą serową, czy raczej nie wyrośnie pod jego ciężarem???
Może lepsze drożdżowe z serem wyjdzie z przepisu w którym ty dodałaś śliwki?
I jeszcze jedno odnośnie sera. Mam taki gotowy, dość rzadki, czy wystarczy jak dodam do niego (1/2kg) 2 żółtka, odrobinę masła, cukru pudru do smaku i 1 budyń czy lepiej jeszcze dodać z 1 łyżkę mąki ziemniaczanej??? Liiczę na szybką odp i z góry dziękuję. Pozdrawiam
Gość: anka_maria
07.09.2009 14:11 odpowiedz
Ciasto rzeczywiście jest puszyste i niezwykle nam smakowało. U nas była wersja z malinami. Pyszna kruszonka świetnie komponowała się z kwaskowatymi owocami i wcale nie było jej aż tak bardzo dużo. Następnym razem z tych proporcji upiekę na trochę większej blaszce, bo ciasto jest dość wysokie, a ja po prostu wolę niższe drożdżowce :)
Gość: madzik22.pl
06.09.2009 18:16 odpowiedz
Jednak drożdżowe ze śliwkami smakuje nam bardziej ale spróbowane i odhaczone,przeczucie mi mówiło,żeby zrobić z połowy porcji :))
Gość: madzik22.pl
06.09.2009 15:31 odpowiedz
a moje się właśnie puszy :))
zobaczymy co z tego będzie :)
widzę,że jesienne nostalgia dopadła nie tylko mnie-nie wiem dlaczego ale własnie z ta pora roku kojarzą mi się ciasta drożdżowe i jabłeczniki :)))
Gość: ninn17
06.09.2009 15:15 odpowiedz
najlepsze ciasto drożdżowe ze wszystkich, które robiłam do tej pory!!!!!!!!
rewelacja. puchate, pachnące, ze śliweczkami i kruszoneczką.... mmmm.....
przy pomocy automatu do chleba robi się je bardzo szybko. i bezboleśnie (ja nie lubię strasznie dotykać surowego ciasta :P )
dziękuje za przepis i pozdrawiam
aha. i czekam na Twój "powrót"
Gość: danutazt
06.09.2009 08:52 odpowiedz
Wielkie dzieki ,mamaminkowa za tak blyskawicznie szybka odpowiedz! Rzeczywiscie jestem w potrzebie.Od dawna poszukuje dobrego ciasta drozdzowego a poniewaz jestem w sprawach kulinarnych cale zycie poczatkujaca,wiec mi przewaznie nic dobrego nie wychodzi jak nie mam baardzo dokladnego przepisu!
Kocham wszystko co slodkie i jak widze przepicy "4 lyzki cukru",to nawet nie zaczynam.
Pozdrawiam i trzymaj kciuki abym ja mogla palce lizac!
Gość: mamamumina
05.09.2009 19:26 odpowiedz
Ale,ale!Ja tu miałam napisać o ciescie,ale widzę człowiek w potrzebie,no to udzieliłam porady.Mam nadzieję,że pomoglam.Dzisiaj upiekłam to wspaniałe ciasto,wyszło idealne,wysokie i pachnące.I upiekłam je na drożdżach w proszku do których się zdecydowanie przekonałam, i teraz będę je zawsze używać.Kocham Twoje ciasta drożdżowe!!!
Gość: mamamumina
05.09.2009 19:15 odpowiedz
A propos rozczynu:do szklanki kruszysz w ręku drożdże,dodajesz łyżke cukru,ze dwie łyżki mąki i dolewasz mleka i mieszasz tak ucierając ;ma to mieć konzystencję gęstej śmietany-stawiasz w ciepłe miejsce(ja np.stawiam koło zapalonego małego palnika w kuchence) i czekasz aż urosną .Oczywiście tego mleka nie lejesz całej szklanki tylko trochę,jak bedzie za gęste,to znowu dolewasz trochę.Tak w szklance ci wyjdzie ok 1/3 do 1/2 objetosci.W ciepłym miejscu powinny Ci do 20 min zacząć rosnąć.pozdro
Gość: danutazt
05.09.2009 18:18 odpowiedz
Jak sie robi rozczyn z drozdzy swiezych?
Gość: wbin
28.08.2009 06:32 odpowiedz
Wczoraj upiekłam ze śliwkami. Do dzisiaj zostało jeszcze pół blaszki. Jedliśmy jeszcze gorące:-) Uwielbiam ciasto drożdżowe i do tego owoce.
Naprawdę jest bardzo puszyste!
Gość: nikax3
17.08.2009 08:41 odpowiedz
Ja dziś robiłam ciasto drożdżowe z podobnych składników tylko innych proporcji. z przepisu mojej mamy, który ona zna na pamięć i zawsze robi na oko ;) co prawda ona czuwała żeby wszystko się udało ;) Ciasto teraz ślicznie rożnie. Tylko, że będzie bez owoców, a z dżemem lub cynamonem. i moja mam potrafi wyczarować takie śliczne bułeczki, które łączy potem w jedną całość i po upieczeniu ciasto się tak fajnie odrywa i są takie bułeczki nietypowe wyglądem. ' Bułka drożdżowa ' bo tak ją nazywamy znika w mgnieniu oka, a jak rodzinka za nią przepada ;)
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2009 21:40 odpowiedz
Wrażenie.
Gość: verdadera
14.08.2009 21:28 odpowiedz
Nie wiem czy to tylko wrażenie ale na zdjęciu ciasto nie wygląda wcale na puszyste????
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2009 21:26 odpowiedz
Ewelstudz: nie, z kompotu lepiej nie, one sa juz praktycznie bez soku. No i za dużo wody, to druga sprawa :) dziękuję za gratulacje za nominację i no oczywiście za link do Kominka :)
Gość: martam21
14.08.2009 19:43 odpowiedz
ja zrobilam z brzoskwiniami, planuję pojutrze powtórzyc z rabarbarem:(
jest pyszne, pulchne i wilgotne...
tylko jak ugniatalam, jeszcze przed dodaniem tłuszczu musialam odrobine (tak ze dwie garstki:)) mąki dodac bo wydawalo mi sie zbyt luźne...ale poza tym super ...
i mimo, że drożdzowe wcale tak bardzo nie pracochlonne...
Gość: malinoga
14.08.2009 18:29 odpowiedz
zrobiłam ze śliwkami :) boskie jest :D
Gość: athene90
14.08.2009 13:07 odpowiedz
Witam,
od jakiegoś czasu jestem tutaj częstym gościem, uwielbiam oglądać śliczne zdjęcia tych wszystkich pysznych cudeniek ;) Dotychczas wypróbowywałam stąd tylko przepisy na muffinki - jestem bardzo początkująca jeśli chodzi o pieczenie ;) Jednak dzisiaj postanowiłam w końcu odważyć się na coś większego - mój wybór padł na ciasto drożdżowe, które upiekłam ze śliwkami. Wyszło cudowne - pachnące, puszyste, wyrośnięte i baaardzo smakowite (pochwalone nawet przez babcię - weterankę drożdżowych wypieków ;). Plus za pyszną kruszonkę :)
Już nie mogę doczekać się wypróbowania kolejnych przepisów :)
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję super bloga oraz zdolności kulinarnych!
Gość: ewelstudz
14.08.2009 07:27 odpowiedz
Jak myślisz można do niego dodać owoce z tzw. kompotu? Czy są za mokre?
Gość: martensiabl
13.08.2009 18:22 odpowiedz
ciacho zrobilam ze sliwami, a ze sliwy byly kwasne, posypalam je bardzo grubym cukrem z gory (nawet sporo). okazalo sie przepyszne, puszyste, lekko kwaskowe i ozezwiajace :=)
zastanawialam sie czy dodac do kruszonki cukier cynamonowy, ale nie chcialam sknocic przepisu..ciesze sie ze zostalam przy wanilii :)
Gość: izabelabp
13.08.2009 15:29 odpowiedz
I chyba dopiero w tym momencie zaczyna sie dla mnie lato - drozdzowe ciasto z kruszonka.... Znowu bede sie meczyc ze swoim piekarnikiem ale na pewno warto.

pozdrawiam
13.08.2009 13:59 odpowiedz
Ciasto popełniłam wczoraj i - jak ze wszystkich Twoich przepisów - wyszło rewelacyjne :) Choć muszę przyznać, że wg mnie jest za dużo masła w cieście jak na drożdżowe, ale co kto lubi ;)

Również gratuluję nominacji u Kominka :)
Gość: rzodkiewka7
13.08.2009 11:16 odpowiedz
Dorotko gratuluję nominacji u Kominka www.kominek.tv/tt.30.najbardziej.wplywowych.blogow,artykuly,102.htm wygląda na to że ruch na blogu może się znacząco zwiększyć ;) Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy :)
13.08.2009 09:52 odpowiedz
Doroto,
gratuluję wspaniałego bloga i doskonałej ręki do wypieków oraz do fotografii :)
Trafiłam tu, śledząc konkurs na Bloga Roku i teraz ciągle zachwycam się tymi pysznościami. Niestety na razie mogę tylko wyobrażać sobie ich smak i aromat, bo w mojej obecnej kuchni nie ma piekarnika (nie wiem, jak sobie bez niego radzę, chyba po prostu staram się o tym za dużo nie myśleć, żeby nie poddać się rozpaczy;)). Zastanawiałam się nawet nad zakupem mini piekarnika, ale zdaje się, że do pieczenia ciast to nie bardzo się takie urządzenie nadaje :( Na szczęście to sytuacja przejściowa i może za jakiś czas będę miała prawdziwą kuchnię, a wtedy nic mnie już nie powstrzyma przed wypróbowaniem Twoich cudownych przepisów :)

A ciasto drożdżowe przypomniało mi czasy dzieciństwa i wakacje u babci... Dziękuję!
Serdecznie pozdrawiam,
Jagienka
Gość: polinqa
13.08.2009 09:43 odpowiedz
Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Wszystko jasne :)
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2009 08:30 odpowiedz
Nie, nie czekałam długo. Ale teraz Tomek z Kwestii Smaku jest na wakacjach, a on się zajmuje Durszlakiem, wiec może to potrwać. Na pewno musisz się uzbroić w cierpliwosć do jego powrotu. pozdrawiam :)
Gość: polinqa
13.08.2009 08:14 odpowiedz
Przepraszam, że w tym miejscu się spytam, ale proszę odpowiedz mi a potem ewentualnie skasuj ten komentarz ;-) Długo czekałaś na rejestrację na durszlaku? bo ja już kolejny tydzień nie mogę uzyskać tam dostępu. Widzę, że tam się udzielasz dlatego Ciebie pytam.

A co do ciasta, bo oczywiście nie mogę nie skomentować... ja z drożdżowego najbardziej na świecie uwielbiam... kruszonkę :)
12.08.2009 19:46 odpowiedz
nie było mnie tylko dziesięć dni, a tu tyle wspaniałości, mniam... jutro zabieram się za pieczenie, pozdrawiam ciepło
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2009 14:21 odpowiedz
Serdelku: myślę, ze ilosć jajek nie ma wpływu na puszystosć wypieku :). Są przepisy na blogu na drozdżowe bez jajek, a są bardzo puszyste, po prostu taki przepis. pozdrawiam
Gość: olciaky
12.08.2009 08:26 odpowiedz
Proste ciasto,zapisuje sobie przepis.Napewno sie kiedyś przyda;)!
Gość: serdelek_90
12.08.2009 07:50 odpowiedz
Mmmm... Nie ma nic przyjemniejszego niż sobotnie popołudnie przy kawce i świeżutkim drożdżowym cieście! Tego przepisu jeszcze nie wypróbowałam, ale piekę podobny placek, z tym że dodaję więcej jajek, a właściwie żółtek, które ucieram z cukrem. Jajka są od domowych kurek, więc ciasto ma piękny żółciutki kolor :) Widzę Pani Dorotko, że w większości Pani przepisów na drożdżowe ciasta tych jajek jest jednak mniej. Czy ma to znaczenie np. dla wyrośnięcia ciasta? Moje wychodzi puszyste i mięciutkie :)

Przy okazji, jako że wpisuję się tu pierwszy raz, chciałam wyrazić swoje uznanie dla bloga i jego Autorki! Trafiłam na niego niedawno i od razu zaczęłam zaglądać codziennie. Już dla samego oglądania tych apetycznych zdjęć warto, a one mówią same za siebie - jeśli coś TAK wygląda, MUSI być PRZEPYSZNE! Pozdrawiam ciepło i życzę Autorce oraz wszystkim czytelniczkom bloga udanych wypieków :)
Gość: agnezze_04
12.08.2009 07:29 odpowiedz
zrobiłam! z borówką ŚWIETNE . Profilaktycznie tak jak doradziłaś dałam trochę więcej o 15 gram cukru( nie lubię bardzo słodkich ciast)ale to 15 g mu nie zaszkodziło, no i kruszonka obłędnie słodka tak ze nie czuć kwaskowatości borówki ( czego tak się obawiałam) jednym słowem ciasto REWELKA!
Tylko mi opadło może za szybko wyjęłam z piekarnika ? no i piekłam je w kwadratowej blaszce, kolejne upiekę w keksówce albo w formie z kominem.... Myślisz że to pomoże..
Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: gosia60
12.08.2009 04:30 odpowiedz
Zastanawiam sie nad wersja z rabarbarem.Ciekawe ,czy bedzie dobre.
Gość: gosiab_3
11.08.2009 20:37 odpowiedz
oooo,tak.....owoce i duuuuuuzo kruszonki :) :) :)
Gość: majanaboxing
11.08.2009 20:34 odpowiedz
Uwielbiam drożdżowe ciasta z owocami. Pięknie pachną i pysznie smakują. Zapisuję przepis i wypróbuję kiedyś na pewno :)
Pozdrówki wieczorne!:)
Gość: pucaluta
11.08.2009 19:00 odpowiedz
Dziś zrobiłam to drożdżowe ze śliwkami i cynamonową kruszonką. Oho, już czuję, że we czwartek będzie może teraz to...
Gość: laghur
11.08.2009 18:20 odpowiedz
Wow, wygląda niesamowicie :). Nie mam jeszcze śmiałości wziąć się z ciastami drożdżowymi za rogi...Żałuję, bo je uwielbiam, a to wygląda ja k marzenie. Ślinianki mi pracują na pełnych obrotach O.o
11.08.2009 18:18 odpowiedz
mysle, ze jeszcze "Ciasto makowe z białek" wyszloby bardzo dobrze z podmieniona maka. mama kiedys mi takie ciasto robila, musialo byc wiec z maka bezglutenowa, a pyszne bylo. fajnie je tu znalezc bylo, swoja droga. pozdrawiam.
11.08.2009 18:15 odpowiedz
PANI AGULKO! prosze wejsc na tutejsze "Ciasto z migdałami, cynamonem i truskawkami"! Jest tam moj komentarz, pieklam dla bezglutenowej i w ogole alergicznej kolezanki, tylko, ze z orzechami wloskimi (moim zdaniem lepsza wersja) i jablkami, bo truskawek kolezanka tez nie mogla. Samej maki tam wlasciwie malo bylo, zastapic bylo latwo, i pyszne wyszlo, pyszne!, a te ciasta bezglutenowe (tez na takie swego czasu bylam skazana) to kiepskie zazwyczaj wychodzily, i suuuche.
PS: ciasto drozdzowe pysznie wyglada, ja jednak czuje repekt jeszcze przed takiiimi wypiekami.
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2009 17:46 odpowiedz
O rany, no pewnie, ze ciasto musi się jeszcze napuszyć z pół godziny, jak mogłam to przeoczyć? Juz poprawiam! Martensiabl: mozesz trochę bardziej posłodzić ciasto, ale niedużo, moze z 1,5 łyżki wiecej cukru? Śliwki układasz rozcięciem do góry, kruszonka sie trzyma dobrze. Moje ciasto wyrosło ogromne w tej blaszce, kruszonka trochę z boków pospadała ;)
Gość: anjaswaans
11.08.2009 17:40 odpowiedz
Zrobie je jutro - wyglada niesamowicie apetycznie :D uwielbiam tego bloga.
Gość: martensiabl
11.08.2009 17:38 odpowiedz
Dorotus mam sliwki ale sa kwaskowate..czy moge je poslodzic? i w razie czego ukladac do gory przecieciem? tylko czy wtedy kruszonka bedzie sie trzymac jak sliwki zacznal pusczac sok?
Gość: agnezze_04
11.08.2009 17:38 odpowiedz
oj joj jeszcze 1 pytanko: jak wyłoże ciasto do blaszki,poukładam owoce i posypie kruszonką to mam je zostawić jeszcze raz do wyrośnięcia czy od razu do piekarnika ?
Gość: agnezze_04
11.08.2009 16:33 odpowiedz
Dzięki serdeczne za pomoc :)))))) Biorę się za ciasto, będę dusić borówkę;)Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2009 16:12 odpowiedz
Niestety, ale nie piekłam nic nigdy z mąki bezglutenowej. Agnezze, oczywiście, że się nadaje! Moze borówka była kwaśna? Możesz na wszelki wypadek mocniej posłodzić samo ciasto, bo kruszonka jest dosć słodka. Borówka moze nie chcieć się trzymać ciasta, bo jest lekka, jeśli dałabyś ją radę delikatnie wdusić w ciasto (bez rozgniecienia) to byłoby super :)
Gość: agnezze_04
11.08.2009 16:03 odpowiedz
Witaj "to ja od nadmiaru borówki" :) Powiedz mi czy borówka amerykańska nadaje się ?Czy lepiej nie ryzykować...
pamiętam ze kiedyś moja mama zrobiła właśnie drożdżowe z borówką i zrobiło się strasznie kwaskowate , efekt był taki ze wydłubywaliśmy jagody, ale i tak ta cierpkość dostała się do ciasta.
Sorry że tak Cię meczę, ale jesteś niezastąpiona po prostu Guru Wypieków ;)
11.08.2009 15:58 odpowiedz
No i pięknie!
Jutro na pewno będą te prześliczne tygryskowe bułeczki na śniadanko...
później miały być muffinki, no ale teraz... sama już nie wiem :)
Pani Dorotko, jest Pani cudowna!
Gość: agulka.73
11.08.2009 15:58 odpowiedz
Bardzo smacznie wygląda to ciasto, napewno wypróbuję:)) Dorotko czy Ty robiłaś jakieś wypieki z mąki bezglutenowej ? pozdrawiam ciepło :)
Gość: madzius87
11.08.2009 15:46 odpowiedz
mniam, mniam :) jutro zrobię :)




do góry