Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 983

piątek, 24 października 2008

rogale marcinskie

Tradycyjnie rogale marcińskie są przygotowywane w Poznaniu z okazji dnia św. Marcina - 11 listopada. Ciasto półfrancuskie - delikatne i listkujące się, nadzienie z białego maku, orzechów i bakalii, to naprawdę silna pokusa! Warto zaskoczyć rodzinę własnoręcznie przygotowanymi, ciepłymi rogalami, które po prostu rozpływają się w ustach! Bardzo polecam :-).

Składniki na ciasto drożdżowo - francuskie (12 dużych rogali):

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (z tego 2 łyżki odjąć do ciasta)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*), dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 2 łyżki rozpuszczonego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko - tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt owinąć szczelnie folią i schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Całą ilość masła z przepisu rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2 cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła te złożenia (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania.

Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić przez 45 minut w lodówce. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 - 50 minut lub do podwojenia objętości.

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 - 30 minut, aż się ładnie zezłocą.* Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

Składniki roztrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

*piekę dłużej, do złoto - brązowego koloru

Smacznego :-).

rogale marcinskie

rogale marcinskie

rogale marcinskie

Źródło przepisu -  przepis autorstwa Bajaderki z forum Cincin.

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 27)
Zobacz także:
Mince pies w cieście francuskim
Mince pies w cieście francuskim
Rożki francuskie z jabłkami
Rożki francuskie z jabłkami
Cynamonowe palmiery
Cynamonowe palmiery
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (425)
14.06.2014 18:06 odpowiedz
Tym razem z owocami. :)
16.06.2014 12:50 odpowiedz
A może takie. :))
14.06.2014 18:05 odpowiedz
Rogale. :)
malinka  (zobacz profil)
14.06.2014 20:47 odpowiedz
Wyglądają wspniale!
15.06.2014 09:56 odpowiedz
A smakują genialnie. Dziękuję, polecam. Pozdrawiam :).
Gość: Benia
04.06.2014 19:01 odpowiedz
Mam pytanie, b. proszę o szybką odpowiedź, bo za godzinę powinnam wyjąć ciasto i rozsmarować masło i nie wiem, jak lepiej to zrobić :) Robię ciasto z podwójnej porcji (czyli dwa razy tyle ile w przepisie powyżej - na 24 rogaliki). Jak wyciągnę ciasto z lodówki (po godzinie), to mam rozwałkować to ciasto do tych rozmiarów 30x15 i wysmarować na całe ciasto podwojoną ilość masła? Czy rozwałkować do większych rozmiarów? Czy lepiej podzielić ciasto na dwie części (odpowiednik jednej porcji w przepisie) i masło też podzielić na pół i na każdą część wysmarować połowę masła (w tym wypadku ok. 225 g na część). Bardzo proszę o poradę, bo nie wiem, czy to ma znaczenie dla tych warstw, które mają się zrobić.
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 22:29 odpowiedz
Rozwałkować do 2 x większych rozmiarów. Lub podzielić na 2 części i rozwałkować każdą jak z przepisu (i masło wtedy też podzielić na pół).
Gość: Benia
05.06.2014 13:56 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź :) Podzieliłam na dwie części i ciasto i masło.
Gość: SylwiaP.
15.02.2014 19:10 odpowiedz
Te rogaliki, to była dla mnie "wyższa półka" wśród przepisów! Przygotowywałam się psychicznie do ich upieczenia chyba z tydzień (no, może dwa dni ;) i w okolicach 11 listopada zaniosłam je na spotkanie ze znajomymi, na którym zapytano mnie, gdzie je kupiłam... :) są przepyszne, najlepsze dopiero co upieczone:) Fantastyczne, i choć przez nie mam kilku wrogów (Koleżanki się "obraziły" po tym, jak ich mężowie zaczęli pytać, kiedy zrobią takie rogaliki, bo "skoro Syla potrafi, to Ty też możesz", doszły mnie też słuchy, że bito się o ostatniego :) ), to w tym roku na pewno do nich wrócę :)
ginger011  (zobacz profil)
28.01.2014 12:38 odpowiedz
Bardzo dobry przepis. Piekłam już kilkakrotnie i zawsze się udają :D Polecam!!
patrycjapl2  (zobacz profil)
12.01.2014 01:20 odpowiedz
Przepyszne.Polecam mimo tego,że są bardzo pracochłonne.Oj,ale raz do roku można...
Askarkowa  (zobacz profil)
12.01.2014 18:40 odpowiedz
Przepiękne!
Gość: trrini
29.12.2013 00:54 odpowiedz
Czy maku bialego sie nie gotuje? Pytam dlatego poniewaz mak niebieski zawsze gotuje.
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2013 11:14 odpowiedz
Nie zawsze. Wystarczy zalać wrzatkiem np. na noc i rano zmielić - zawsze tak robię z makiem niebieskim. Gotowanie nie jest konieczne.
Gość: Dor
23.12.2013 19:17 odpowiedz
Czy ciasto przy kolejnych wałkowaniach i schładzaniach w lodowce również rośnie?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 19:44 odpowiedz
Bardzo rośnie w lodówce.
Gość: kaska
22.12.2013 20:10 odpowiedz
witam:)
mam pytanko-chciałam zrobić z tego przepisu makowiec tylko nie wiem jak mam wywałkować ciasto-na 2 rolady czy na na 3?? i czy ciasto ma być wywałkowane tak jak w przepisie na makowiec na 3 mm??
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:52 odpowiedz
Wydaje mi się, że wyjdą 3 nieduże makowce. Lub 2 duże. Tak, wykonanie bardzo podobne.
Gość: Ania
21.12.2013 08:32 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie przygotowania maku .. czy mak z orzechami i migdałami mielimy w zwykłej maszynce (takiej do mięsa, sera) czy specjalnej maszynce do maku? Mam tylko tą pierwszą i nie wiem czy uda mi się przy jej pomocy przygotować masę..
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 12:43 odpowiedz
Takiej do mięsa.
Gość: Ania
21.12.2013 16:56 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:)Te rogale są na 1 miejscu przepisów które koniecznie muszę wypróbować więc na pewno pojawią się na naszym stole w czasie świąt. Gratuluję pięknego i pysznego bloga:)
16.12.2013 14:18 odpowiedz
Dorotko, czy ciasto zyskuje na smaku jeśli się je wałkuje i składa większą ilość razy po każdym wyjęciu z lodówki, czy trzeba to robić tylko raz (za każdym wyjęciem) ? I jeszcze pytanie odnośnie masła do ciasta: dałam twardą margarynę, ponieważ mój mąż nie może masła i pytanie czy ciasto dużo straciło na smaku przez tą zamianę?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:39 odpowiedz
Wystarczy raz za każdym razem po wyjeciu z lodówki. Tak, według mnie dużo stracą na smaku.
arvenaaa  (zobacz profil)
09.12.2013 15:44 odpowiedz
Witam:) rogaliki wspaniale :) tak sie wlasnie zastanawiam czy z tego ciata mozna zrobic makowca zawijanego? moze ktos juz wyprobowal ? Nie lubie tradycyjnego ciasta drozdzowego wiec pomyslalam ze fajnie by bylo zrobic z tego przepisu :) tylko jeszcze zastanawiam sie ile czasu piec takiego zawijanca...
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:57 odpowiedz
Można, jak najbardziej. Pieczemy wg przepisu na makowiec zawijany z blogu.
Gość: Asdadd
08.12.2013 21:29 odpowiedz
Czy jeśli upieke je w sobotę to utrzymają świeżość do kolejnego popołudnia?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 21:33 odpowiedz
Tak.
Gość: M.
24.11.2013 20:28 odpowiedz
Dziewczyny mogłybyście napisać, gdzie w Polsce udało Wam się kupić biały mak?
Ja szukam od pewnego czasu (właśnie do tego przepisu), ale jak dotąd nie udało mi się znaleźć :(
Pozdrawiam.
P.S. Od razu może napiszę, że już sprawdziłam, iż nie ma go w następujących sklepach: Lidl, Biedronka, Lewiatan, Kaufland, Selgros...
Gość: Anna
27.11.2013 18:15 odpowiedz
Ja biały mak zakupiłam w Piotr i Paweł
Gość: M.
30.11.2013 22:53 odpowiedz
Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Tam jeszcze nie szukałam, a mam ten sklep w swoim mieście. Pozdrawiam!
P.S. Już myślałam, że będę musiała robić te rogale ze zwykłym makiem, a być może uda mi się kupić biały. Jutro się okaże :)
21.11.2013 22:21 odpowiedz
W tym roku wypróbowałam na czas :). Wyszły bardzo dobre. Dziękuję Dorotko za przepis.
Gość: czaplutka
20.11.2013 15:28 odpowiedz
Ja również dopiero po Św. Marcinie mogłam upiec rogale i powiem Wam, że były...mmmm...niebo w gębie :) Samo ciasto wydawało mi się bardzo skomplikowane, ale w czasie pracy stwierdziłam, że "gorsza" jest masa. Jednak całość okazała się tak pyszna, że chyba przynajmniej raz w roku będę je piekła :)
Zastanawiam się też nad zrobieniem ich z innym nadzieniem już tak poza "sezonem", bo ciasto jest przepyszne :)
Dziękuję Pani Dorotko za extra przepis :)
Czekam teraz na Pani książkę, którą ponoć mam dostać w prezencie :D
18.11.2013 21:23 odpowiedz
Czy mogę cześć surowych rogali zamrozić i upiec za jakiś czas,taka ilość jest dla mojej rodziny nie do przerobienia na raz, a ciasto już w lodówce i nie pomyślałam wczesńiej żeby połowę porcji zrobić .
18.11.2013 22:12 odpowiedz
ja bym zamroziła upieczone
Gość: Martina
18.11.2013 23:04 odpowiedz
Zamrozilabym spokojnie, robie tak z croissantami i nic im sie nie dzieje. Oczywiscie musisz je piec od razu zamrozone, bez wczesniejszego rozmrazania i pewnie troche dluzej.
19.11.2013 07:15 odpowiedz
Dziękuje , podejmę ryzyko :-)
Gość: AniaWlodarz
17.11.2013 22:01 odpowiedz
Potwierdzam wszystkie pozytywne komentarze. Chociaż zrobiłam te rogaliki z zupełnie innym nadzieniem ( jabłkowe ) wyszły zachwycające. Nie są pracochłonne ani trudne do wykonania ( mówię o samym cieście, nie wiem jak to się ma do nadzienia makowego ). Wierzch wyszedł chrupiący, środek bardzo miękki, delikatny wręcz rozpływający się w ustach, ciasto cudownie listkowało. Prezentują się pięknie i smakują wybornie!
Gość: allegra_walker
17.11.2013 18:04 odpowiedz
Chociaż to już tydzień po świętym Marcinie, upiekłam dzisiaj - i są rewelacyjne! Co prawda przeżyłam chwile zwątpienia, kiedy po czwartym wałkowaniu przez ciasto dalej przezierały wielkie płaty masła, ale wałkowałam, chłodziłam, wałkowałam, chłodziłam i jakoś tak po ósmej rundzie już było jak trzeba :-) Upieczone ciasto jest delikatnie chrupiące, sprężyste i ślicznie się rozwarstwia. Znakomity przepis. Dziękuję.
(Wskazówka dla osób mieszkających w Krakowie: biały mak można kupić na Starym Kleparzu.)
justynab  (zobacz profil)
17.11.2013 16:30 odpowiedz
Zrobilam rogaliki wczoraj dopiero ale warto bylo sa przepyszne :) polecam
Gość: alda
17.11.2013 15:18 odpowiedz
Czy można część wyrośniętych i nadzianych rogali zamrozić i później upiec zamrożone czy może nie należy postępować tak z ciastem drożdżowym?
Byłabym wdzięczna za podpowiedź :-)
Andzia01  (zobacz profil)
17.11.2013 14:07 odpowiedz
Upiekłam ale z niebieskim makiem i trochę żałuję bo smakowały jak makowiec. Nie czułam ani marcepanu ani migdałów. Także pretensje mogę mieć tylko do siebie, że nie kupiłam białego. A może po przetestowaniu tylu przepisów z MW stałam się bardzo wybredna...;)
Gość: ola
17.11.2013 13:58 odpowiedz
czy mozna rozwałkowc ciasto drozdzowe z gotowym ciastem francuskim?
Bogusia.  (zobacz profil)
16.11.2013 09:29 odpowiedz
Oj wczoraj musiałam znowu je robić , roboty przy nich dużo , ale naprawdę warto.:)
Gość: Lola
15.11.2013 20:46 odpowiedz
Kiedyś był to przepis na 24 małe rogaliki- takie właśnie chciałam zrobić i w związku z tym mam pytanie- jakiej wielkości trójkąty mam wycinać oraz jak długo piec rogaliki (rozumiem, że temperatura ta sama)?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 23:35 odpowiedz
Wtedy o połowę mniejsze rozmiary niż te w przepisie. Ciasto było podzielone na 24 części, nie na 12,
pozdrawiam!
Gość: Lola
16.11.2013 03:20 odpowiedz
A jak wtedy z temperaturą i czasem pieczenia pani Dorotko?

Uprzejmie dziękuję za odpowiedzi
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 21:58 odpowiedz
Temperatura bez zmian, czas około 20 minut, do zezłocenia.
SweetCeremony  (zobacz profil)
15.11.2013 20:01 odpowiedz
z małym opóźnieniem, ale wrzucam zdjęcie rogali własnoręcznie wykonanych w domu, z podwójnej porcji wyszło 50szt i były obłędne!!! :)
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 20:03 odpowiedz
Przepiękne są :).
Gość: sweetceremony
16.11.2013 20:20 odpowiedz
dziekuje:):):) przy składaniu nacielam je po poznańsku:)
Gość: kruszysia
16.11.2013 20:45 odpowiedz
sweetceremony,
jak się nacina (rogale) po poznańsku?
Gość: sweetceremony
17.11.2013 21:27 odpowiedz
to naprawdę fajny patent dla tych rogali, przy składaniu trójkątów posmarowanych masa makową zaginamy podstawę trójkąta na ok. 2 cm i zatrzymujemy się nim zaczniemy zawijać dalej, robimy nacięcie na środku tak aby powstały nam dwie "nóżki", zwijamy rogala dalej i formujemy w księżyc. Dzięki nacięciu uzyskamy dwie nóżki pełne nadzienia oraz ładne nacięcia, przez które widać mak. Rogale zyskują typowo poznański wygląd:)
14.11.2013 23:00 odpowiedz
Rogale sa przepyszne i dlatego zastanawiam sie czy z tego ciasta mozna zrobić makowiec. Może ktoś próbował?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 19:57 odpowiedz
Można :).
14.11.2013 22:33 odpowiedz
Grzechu warte! Ale te rozwleczone w czasie przygotowanie to tylko od swieta jestem w stanie wytrzymac ;)
Gość: Kamil
13.11.2013 14:42 odpowiedz
Nie wiem jak Pani dziękować za ten genialny przepis!! ;** rogale wyszły smakowicie, smak zupełnie inny niż kiedy sam robiłem z rodziną :P
12.11.2013 18:45 odpowiedz
Rogale marcińskie są po prostu boskie... Został ostatni na talerzu i chyba zrobimy losowanie:) Ciasto, mimo ze wydaje się skomplikowane w przygotowaniu jest tak naprawdę bardzo proste. A sama masa makowo - migdałowa to poezja. Warto pokusić się o zrobienie przy okazji rogali domowej masy marcepanowej - przygotowuje się ją szybko i myślę, że wzbogaca smak nadzienia. Bardzo bardzo polecam.
DorotaU  (zobacz profil)
12.11.2013 12:04 odpowiedz
Były pyszne mimo, że u mnie z niebieskim makiem. Niestety nie udało mi się kupić białego. Dziękuję za inspirację :-)
12.11.2013 10:02 odpowiedz
... I JESZCZE MNIAM.... mam duuuzo Marcinow
12.11.2013 10:00 odpowiedz
WIELKA PYCHA ! ja jak zwykle poszłam na całość czyli "przepis x2", mam tylu łasuchów do podziału , że i tak było za mało :) zrobiłam nieco mniejsze rozmiarowo
11.11.2013 21:57 odpowiedz
Też upiekłam :)
Przepis wyśmienity, kupne z certyfikatami zostają daleko w tyle!!!
Pojawią się u mnie nie tylko na świętego Marcina.
agatelek  (zobacz profil)
11.11.2013 21:20 odpowiedz
Oto moje 'marcinki', robiłam po raz piewszy. Wyszły duze , makowo -orzechowe, bardzo dobre.
Gość: Ewa
11.11.2013 21:07 odpowiedz
Właściwie robiłam je ..3 dni( 1 dzień-mak, 2-dzień wałkowanie ciasta, 3-dzień pieczenie) ale są (no były ) wyśmienite! i gorąco polecam przepis(stosowałam się do instrukcji rysując ołówkiem na stole punkty wymiarów rozwałkowanego ciasta :))
Zostało mi masy (maku było 0,5kg) więc poszła do zamrażarki i.....czeka na me natchnienie. Pycha!
Gość: maniek
11.11.2013 20:07 odpowiedz
Aj zjadł bym takiego rogala.
Darianna92  (zobacz profil)
11.11.2013 19:57 odpowiedz
Upiekłam, niestety z masą gotową bo nienawidzę mielić maku! :) tak więc nad masą nie będę się rozpływać ale ciasto - idealne. Najchętniej niedługo upiekłabym znowu, takie jest pyszne, kruche, drożdżowe, maślane, jednym słowem najlepsze :) rodzina zachwycona że lepsze niż z cukierni:)
Gość: Jago
11.11.2013 19:53 odpowiedz
Rogaliki piękne. Pyszne. Ale nie zapominajmy o tradycji - muszą mieć kształt podkowy. Na wzór ciasta, które upiekł piekarz na powitanie św. Marcina.
Moje właśnie leżą w piekarniku. Ale już podżeram co się da :)
beajack  (zobacz profil)
11.11.2013 18:14 odpowiedz
Rogale super, na pewno najlepsze w dniu pieczenia. Na święta będzie powtórka:)
Gość: białaróża
11.11.2013 17:55 odpowiedz
wyszły rewelacyjne!
11.11.2013 16:57 odpowiedz
Wyszły... wspaniałe. Tylko szkoda, że tak mało :)
Jestem poznanianką z dziada pradziada, opycham się co roku rogalami, a tym razem postanowiłam zrobić sama. Nadzienie podobne w smaku do tych oryginalnych, ale ciasto... obłęd! Listkujące się, delikatne, rozpływające się w ustach! A nie drożdżowe jak z niektórych cukierni.
W trakcie pieczenia z rogali zaczęło mi z nich wypływać masło. Ale i tak są fan-tas-tycz-ne!
Dobrze, że zakupiłam więcej maku, niedługo powtórka!
Moja rodzina chce teraz makowca na święta z białym makiem :)
11.11.2013 21:30 odpowiedz
Witaj tetaim! Jesli mogę odpowiedzieć na temat białego maku, to tak jak Ty bylam zachwycona rogalami, natomiast makowiec bardzo mnie rozczarował.Smakowal bardzo, ale był biało-rudy, to nie był tradycyjny, pięknie zwiniety czarny makowiec.Odradzam. Serdecznie pozdrawiam.Dorota F.
Gość: Renata
11.11.2013 15:38 odpowiedz
Do renaty z lublina. Można zamrozić. Ja zawsze robię nadzienie z 60dkg maku i mam pół na jedną porcję na Marcina a później zazwyczaj robią za tydzień drugą porcje na moje imieniny. Też Renaty:-)
honoria  (zobacz profil)
11.11.2013 13:40 odpowiedz
Wyszły przepyszne :) A tak za nimi tęskniłam... Następnym razem zrobię z podwójnej porcji, bo znikły w oka mgnieniu :)
Gość: renata-lublin
11.11.2013 12:26 odpowiedz
Czy masy nie wychodzi za dużo? Co prawda udało mi się upchnąć całą w cieście i nikt nie narzekał, a nawet wprost przeciwnie, ale widzę pytania o to, czy pozostałą można zamrozić, więc nie wiem jak to w końcu ma być.Przepis rewelacyjny!
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 11:11 odpowiedz
Masy jest idealnie dużo, mi nic nie zostało.
Gość: basiunia
11.11.2013 12:11 odpowiedz
Dzień dobry Pani Dorotko
Dzisiaj po raz pierwszy piekłam rogale Marcińskie.Bardzo pracochłonne jest wykonanie ciasta ale opłacało się. Mak biały córka kupiła w Gdańsku. Są rewelacyjne!!! Pozdrawiam cieplutko .Czy surowe ciasto i masę można mrozić???
Gość: Zefka
11.11.2013 10:51 odpowiedz
Zrobiłam, były b.dobre, ale nie potrafiłam tak pięknie zawinąć i wyglądały tak sobie.
Zazdroszczę Paniom, którym to się udało.
Pozdrawiam.
Gość: asia
11.11.2013 10:19 odpowiedz
Piekałm wczoraj w południe a dzisiaj rano było tylko 5... pyszne, rewelacja, następne wypieki rogali niebawem:)
marikam  (zobacz profil)
10.11.2013 23:26 odpowiedz
Dorotko kochana... dzisiaj zamierzałam zrobić te rogale, ciasto wyrobiłam ale zamiast leżeć godzinę, leżało cały dzień ;/ wyszło jak wyszło, syt. przybrała inny obrót no i ciasto nie było już priorytetowe. Moje pytanie: Czy da się coś jeszcze z tego zrobić? Czy nadaje się do wyrzucenia?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 23:32 odpowiedz
Myslę, że wyjdą mimo to. Wałkuj dalej od miejsca gdzie skonczyłaś, chociaż jeszcze kilka razu dzisiaj. Jutro rano piecz.
Gość: edka81
10.11.2013 21:44 odpowiedz
Taka miałam ochote je zrobić... i niestety nie udało mi się kupic białego maku... :( A na zamawianie przez internet było za pozno... Zadowolilam się kupionym, ale w przyszłym roku zamowie na pewno i zrobie własne!
Gosiulka  (zobacz profil)
10.11.2013 23:15 odpowiedz
Jest w każdym Piotrze i Pawle, jeżeli masz w okolicy....
Puszczyk89  (zobacz profil)
10.11.2013 21:14 odpowiedz
Rogale PRZEPYSZNE w smaku i bardzo efektowne z wyglądu :) Z ciastem jest nieco roboty i trzeba poświęcić mu trochę czasu, ale jak najbardziej warto! Zamierzam robić te rogaliki nie tylko raz do roku na Św. Marcina :)
Gość: Magda
10.11.2013 20:00 odpowiedz
Pani Doroto, wałkuję ciasto i mam kawałki masła, większe i mniejsze, a nie ładne równe naprzemienne warstwy masła i ciasta, czy to tak ma być?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 23:32 odpowiedz
Tak, wszystko jest dobrze.
10.11.2013 19:56 odpowiedz
Ja już od 3 tygodni je piekę.Wszyscy znajomi i rodzina dostali na próbę.Ale mam trochę inny przepis(nie daje masy marcepanowej i dodaje 100 g rodzynek i 2 jaja do masy.)Wszyscy stwierdzili że lepsze niż orginalne poznańskie( właśnie jestem z poznańskiego i mamy porównanie bo w każdym miejscu mamy rogale z certyfikatem)Jedno co mogę doradzić to nie zamieniajcie maku na niebieski bo na białym są po prostu lepsze(wczoraj upiekłam jedną porcje na białym i jedną na niebieskim-wszyscy którzy jedli stwierdzili że na białym lepsze)
bożena76  (zobacz profil)
10.11.2013 19:51 odpowiedz
Rogale ostatecznie wyszły przepyszne,kolejnym razem juz nie bede sie stresować:)
Największe obiekcje miałam przy robieniu ciasta.Ciasto w lodówce sporo mi rosło i po wyciągnieciu miałam prostokat zblizony do docelowych wymiarów ;) Dwa razy ruszyłam wałkiem i juz było 25x17 ;( Martwiłam się,że nic nie wałkuje tego ciasta,ale zupełnie niepotrzebnie bo najwyraźniej tak ma być;) Spróbuje kiedys z suchymi drożdżami może ciasto jest wtedy inne w obróbce bo mnie rosło jak szalone,po nocy w lodówce o mało z folii nie wyskoczyło :)Ogólnie rogale nie są pracochłonne,a jedynie wymagaja nieco czasu :) Podczas imprezy rodzinnej wszyscy bardzo chwalili,a coraz trudniej mi ich zaskoczyć) Zostało mi maku więc wkrótce zrobię znowu :)
secherezada  (zobacz profil)
10.11.2013 17:13 odpowiedz
w wersji mobilnej jest info, że rogaliki wyrastają 1,5 h lub do podwojenia objętości, a tutaj, 40-50 min.
Dzisiaj piekłam pierwszy raz wyszły obłędne- zresztą jak każdy wypiek od Dorotki :)
Dziękuję :))
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 17:15 odpowiedz
Zgadza się, wczoraj wnosiłam poprawki do przepisu. Jeśli zaktualizujesz apkę, już będzie tak samo jak na blogu :).
Gość: Marta Sulima
10.11.2013 14:59 odpowiedz
Właśnie pieką się rogale :) Zostało mi sporo masy makowej, czy mogę ją jakoś przechować?
Bogusia.  (zobacz profil)
10.11.2013 16:56 odpowiedz
Mi też zostało, ale można zamrozić - a kiedyś do rogalików lub bułeczek , jak znalazł. Kiedyś miałam zamrożoną masę makową i jak robiłam rogaliki śniadaniowe to właśnie część zrobiłam z masą makową.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 17:03 odpowiedz
W lodówce przez kilka dni lub można mrozić.
Gość: SylwiaK
10.11.2013 14:46 odpowiedz
Pani Dorota- korzystam z pani przepisów praktycznie zawsze, i postabowilam pokusic sie na rogale tez z pani przepisu. ale mam mały problem, ciasto trudno sie ugniatalo, bylo bardzo zbite, przy ugniataniu dodalam troche mleka. Uff udalo sie. ale po przelozeniu maslem, przy skladaniu ciasto pęka i maslo wychodzi :( czym to moze byc spowodowane? czy ciasto jest do wyrzucenia?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 23:35 odpowiedz
Masło jest zbyt miękkie. Niedokładnie złączyłaś ciasto z ciastem, więc łatwo pęka i wychodzi. Może trzeba je schłodzić dłużej pomiędzy wałkowaniami? Nie powinno byc jednak zbite - to mnie trochę martwi. Staraj się podsypywać jak najmniej mąki lub najlepiej wcale. Nie jest do wyrzucenia, piekłabym.
Gość: pop321
10.11.2013 14:17 odpowiedz
Przed chwilą zrobiłam, dużo pracy, ale efekty niesamowite!! Pycha!!! Wyszło mi 25 rogalików. :) Dziękuje za ten przepis!!
Gość: anuszka
10.11.2013 13:48 odpowiedz
Rogaliki upieczone ,wyszły przepyszne a rodzinka się nimi zajada
Bogusia.  (zobacz profil)
10.11.2013 12:00 odpowiedz
Rogaliki - niesamowite, kiedyś robiłam z innego przepisu ale te są o niebo lepsze, wyszły mi 22 szt . i są takie pyszne i śliczne że aż postanowiłam połowę zamrozić aby się nimi pochwalić przed gośćmi - mąż niedługo ma urodziny - więc muszę :):)
a z chęcią schowałabym się za szafę i wszystkie sama spałaszowała :)
Serdeczne dzięki i wielkie buziole za ekstra przepis.
Bogusia.  (zobacz profil)
10.11.2013 10:21 odpowiedz
Pani Dorotko , czy mogę te rogaliki zamrozić po upieczeniu ? czytałam w pani artykule że drożdżowe można mrozić ale nie z nadzieniem, ale to nadzienie jest dosyć twarde , jak pani zdaniem mogę? Dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:21 odpowiedz
Spokojnie, można :).
Gość: Wierny Fan
10.11.2013 08:54 odpowiedz
Witam!
Zabrakło mi prawdziwego masła. Mam miks do smarowania pieczywa Bremykt - to 70% masła i 30% oleju rzepakowego, o konsystencji miękkiego masła po wyjęciu z lodówki. Smakuje prawie dokładnie jak masło, jedna z najlepszych rzeczy w Norwegii :)
Czy mogę go użyć zamiast masła?
Obawiam się tylko o konsystencję ciasta, w smaku na pewno nie straci.
Dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:06 odpowiedz
Skład ok, ale ze wzg na konsystencję miękką z lodówki możesz sobie nie poradzić z wałkowaniem - masło jest twarde.
pozdrawiam!
Gość: Wierny Fan
10.11.2013 11:43 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) Poczekam do jutra i kupię prawdziwe masło. Szkoda byłoby zmarnować tak pyszne rogale. Przesyłam pozdrowienia z kraju słonego masła i słodkich śledzi!
Gość: Wierny Fan
11.11.2013 16:34 odpowiedz
To znowu ja :) nie wytrzymałam, po prostu nie dałam rady czekać. Zrobiłam je z tym miksem masło + olej rzepakowy i wyszły cudowne! Ciasto jest lekkie, listkujące, nie miałam problemu z wałkowaniem. Dla pewności zostawiałam je w lodówce na trochę dłużej pomiędzy wałkowaniami, ale wydaje mi się, że nawet nie było to konieczne.
Melduję więc - można użyć Bremyktu, jeśli ktoś jest z no i zabrakło mu masła :)
Pozdrawiam
A same rogale - poezja... przepyszne :)
Gość: Agula
10.11.2013 00:43 odpowiedz
Wczoraj się z nimi zmierzyłam - pofatygowałam się nawet o własne wykonanie marcepanu - dla fanów marcepanu cenna informacja - gra warta świeczki, nie ma porównania do kupnych batonów marcepanowych. . . A rogale?? Pierwszorzędne!! :] Kilka lat temu miałam okazję spróbować oryginalnych poznańskich i muszę stwierdzić, że te prawie im dorównują :) Odbiegają jedynie wielkością :) no i w moim przypadku licho przemielonym makiem (z braku maszynki użyłam blendera, który nie do końca ogarnął każde ziarenko i gdzie nie gdzie mak chrzęści pod zębami, ale co tam ;] ). Ciacho - bomba!! Listkuje się książkowo. Biały mak - nie godny zastąpienia czymkolwiek innym...Mam zamiar je powtórzyć jeszcze raz i pewnie jeszcze w tym miesiącu...marzą mi się takie puchate, zacnie nadziane, ogromniaste :) Czy w związku z tym musiałabym wydłużyć czas pieczenia??
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:14 odpowiedz
Zmieniłam w przepisie wczoraj, zamiast małych 24 sztuk polecam wykonanie 12 dużych, wtedy piekłam dłużej o kilka minut.
Gość: Ola
10.11.2013 00:17 odpowiedz
mam pytanie, bo tak mocno wałkowałam, że mi masło powychodziło z tego ciasta, czy to jest jeszcze do uratowania czy zacząć od początku?
Cinamonne  (zobacz profil)
10.11.2013 00:11 odpowiedz
Hm, Dorotko, jak Ty tak pięknie je zwijasz? ;)
Gość: sweet
10.11.2013 00:00 odpowiedz
wrocilam z kina a moje ciasto na rogale do pieczenia na jutro rosnie jak szalone w lodowce...ratunku czy wszystko ok?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:15 odpowiedz
Ok :).
09.11.2013 22:48 odpowiedz
pyt. dotyczące aplikacji na androida. Nie mogę znaleźć tam tych rogali?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 22:55 odpowiedz
Nawet po aktualizacji?
kamila288  (zobacz profil)
09.11.2013 23:02 odpowiedz
Coś się ostatnio chyba dzieje z aplikacją... W nowych przepisach są jakieś inne zdjęcia, zaczęło się chyba od sufletu czekoladowego takie coś dziać, chab, że to tylko u mnie :/
Gość: yasou
10.11.2013 16:16 odpowiedz
Problem, w tym że ściągnęłam wczoraj i na pewno jest aktualna. Niestety lepiej jest korzystać z wersji online.
madziara  (zobacz profil)
09.11.2013 21:48 odpowiedz
o, nowe zdjecia, czy mi sie wydaje??
upieklam oczywiscie dla mojego domowego Marcina, nie chcialo mi sie poszukiwac bialego maku a za niebieskim nie przepadam wiec nadzienie "tylko" z ponad polkilograma marcepanu, migdalow, orzechow i rodzynek. cukier pominelam, bylo wystarczajaco slodkie. za rok musze sobie przypomniec o nich wczesniej i zrobic z bialym makiem. polecam goraco, a ciasto nie jest wcale tak pracochlonne jakby sie wydawalo
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 21:58 odpowiedz
Nowe :).
ania29247  (zobacz profil)
09.11.2013 19:59 odpowiedz
A ja mam takie pytanko, coś mi zgrzyta w trakcie jedzenia między zębami, czy to mak? W sumie był zmielony w maszynce do mielenia mięsa 2 razy,ale sama nie wiem. Czy ktoś miał podobne przygody?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 21:59 odpowiedz
Może w maku był piasek?
ania29247  (zobacz profil)
10.11.2013 07:08 odpowiedz
Co tzn. że był piasek? Mak był biały, klasyczny, kupiony na allegro. Chcę również zrobić tort makowy i makowca na święta, ale mam teraz obawy, że i tam mak może dać o sobie znać. Czy zawsze tak się zdarza? Od czego to zależy? Może dłużej namaczać mak we wrzątku? Nie chciałabym popsuć wszystkich ciast :(
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:13 odpowiedz
Nie zdarza się to nigdy. Albo źle zmieliłaś mak albo mak był zanieczyszczony piaskiem. Kolejnym razem zalej mak wrzątkiem i zostaw na całą noc. Zmiel dwukrotnie.
Gość: Górfanka
09.11.2013 19:50 odpowiedz
Witam właśnie wyrabiam ciasto na te cudne rogaliki, chciałabym się upewnic czy do masy na ciasto dodajemy całe masło( tzn 225 g tym rozpuszczone) czy do masy na ciasto dodajemy tylko 2 łyzki rozpuszczonego masła a resztę (ok 200g) na rozwałkowane ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 22:00 odpowiedz
2 łyżki dodajemy do ciasta, a resztą masła przekładamy ciasto podczas wałkowania. Masła nie rozpuszczamy.
Gość: anka
09.11.2013 18:09 odpowiedz
mam pytanie czy po każdym wałkowaniu trzeba owijać w folie?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 22:01 odpowiedz
Ja ciasto wkładasz do lodówki - musi byc zawiniete w folię.
09.11.2013 13:28 odpowiedz
Moje dzisiejsze Marciny. Pieczone z Moimi Wypiekami odkąd odkryłam ten Blog, czyli od 3 lat. Bardzo smaczne. Tym razem z nadzieniem z niebieskiego maku. Jak zawsze polecam.
Gość: elżbieta
09.11.2013 13:12 odpowiedz
Nauczyłam się robić ciasto francuskie od niedawna. Robi się bardzo łatwo, potrzebna tylko lodówka do schładzania, bo to ciasto lubi być zimne i można nawet robić przez dwa dni. Łatwo się wałkuje. Uwielbiam to ciasto i nadziewam czym się da, dziś nadziałam makiem ciemnym, bo nie miałam białego. Ja je pożeram. Spróbujcie !
Gość: elżbieta
09.11.2013 13:06 odpowiedz
Ja je pożeram !
Gość: Nena
09.11.2013 13:02 odpowiedz
Pani Doroto, dziwnie podobny do Pani przepisu wydaje mi się ten zamieszczony tutaj na stronie http://domowe-wypieki.com/rogale-marcinskie/ Czyżby ktoś Panią splagiatował?!
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 14:59 odpowiedz
Nie, mój przepis jest od Bajaderki z forum cincin (info pod przepisem), tamten również.
09.11.2013 12:26 odpowiedz
Potrzebuję szybkiej porady. Jeśli zrobiłam ciasto z póltorej porcji to mój prostokąt ma być o połowę większy?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 14:59 odpowiedz
Tak. Wyjdzie o połowę więcej rogali.
Gość: monia
09.11.2013 11:04 odpowiedz
po składaniu i wałkowaniu mam kawałki masła w cieście,tak ma być,poradzcie!
09.11.2013 13:51 odpowiedz
Tak ma być. :) Bardzo prawidłowo.
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 15:00 odpowiedz
Dokładnie. Masło i ciasto mają stanowić osobne warstwy, nie mogą być razem wymieszane.
Gość: Niebieska
08.11.2013 22:34 odpowiedz
Ciasto w lodówce, masa w misce... jutro rano wielkie pieczenie! :)

Zdobycie białego maku było wyzwaniem - mam nadzieję, że było warto!
Gość: korpusik
08.11.2013 21:24 odpowiedz
dziękuję za expresową odpowiedź:) a gdyby tak ten mak zmiksować? obawiam się, że sąsiedzi też mogą nie posiadać;/
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 15:00 odpowiedz
Nigdy nie próbowałam ;-).
Gość: korpusik
08.11.2013 21:20 odpowiedz
mam pyt techniczne: nie mam maszynki do mielenia czy mogę ten etap pominąć czy można go jakoś zastąpić?? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 21:21 odpowiedz
Niestety, nie można pominąć. Mak musi zostać zmielony.
Gość: tusia91
09.11.2013 12:15 odpowiedz
a czy można ten mak np potraktować blenderem? Nie mam maszynki do mielenia :(
Gość: sweet
10.11.2013 00:02 odpowiedz
kurcze, wiem, ze pozno, ale ja robiłam dziś blenderem i wyszla super masa
gabrielaSM  (zobacz profil)
08.11.2013 20:45 odpowiedz
Fantastyczne te rogale.Mimo większego wkładu w prace nad ciastem,są znakomite.DZIEWCZYNY,CHŁOPACY-przepis ten jest rewelacyjny i szczerze z pełną odpowiedzialnością moge polecić ten przepis!!!
Gość: Emilia
08.11.2013 15:27 odpowiedz
Witam, ile cukru dać do maku, jeżeli nie przepadam za bardzo słodkimi wypiekam a zamierzam użyć bardzo słodkiej masy marcepanowej z przepisu na Pani blogu?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 19:46 odpowiedz
Tyle samo. Masa marcepanowa domowa nie jest słodsza niż kupna.
Bogusia.  (zobacz profil)
08.11.2013 11:50 odpowiedz
Dorotko , czy zamiast skórki kandyzowanej , mogę dać otartą skórkę z pomarańczy ? jeżeli tak to z ilu pomarańczy ? Dzięki i pozdrawiam .
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 19:47 odpowiedz
Można. Z 1 pomaranczy.
Gość: sylwia2663
08.11.2013 01:29 odpowiedz
Pani Doroto, czy mozna kupic bialy mak w Anglii? jesli tak to gdzie go szukac? jesli nie to czy rogale bardzo straca na smaku jesli zrobie je z gotowa masa makowa?
arvenaaa  (zobacz profil)
08.11.2013 14:44 odpowiedz
witam. z wlasnego doswiadczenia wiem ze nie latwo znalezc bialy mak w Anglii. sama szukalam we wszystkich mozliwych tu marketach i nic :( , mozna kupic na Ebay ale jest strasznie drogi za 100gr ok £5 z przesylka. wkoncu jednak znalazlam w malym sklepiku z indyjska zywnoscia :) £0.80 za 100gr. :).
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 19:48 odpowiedz
Kupiłam na ebayu, 400 g w cenie ok. 8 funtów z przesyłką. Można zrobić z makiem niebieskim.
Gość: Asiek
09.11.2013 00:36 odpowiedz
Ja w irlandii znalazlam bialy mak w sklepie azjatyckim. 100g za €1.29. W zeszlym roku kupilam w Pl na allegro i przeslalam do IE. Wyszlo troche taniej :)
Gość: Zefka
07.11.2013 23:02 odpowiedz
Pani Dorotko, czy biały mak należy zaparzyć tak jak niebieski, czyli najlepiej na noc lub na kilka godzin?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 23:29 odpowiedz
Postępujemy tak samo jak z makiem niebieskim, np. wg powyższego przepisu, nie trzeba na całą noc.
Gość: Jola
07.11.2013 20:21 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie odnośnie wałkowania - wałkujemy na 30 x15 potem składamy i obracamy o 90 stopni w prawo i wtedy wałkujemy? Czy wałkujemy bez obracania?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 21:54 odpowiedz
Można obrócić, ale nie jest to konieczne. Ważne, by rozwałkować na podane wymiary.
Gość: Jola
07.11.2013 23:04 odpowiedz
Dziękuję. Z obracaniem mniej trzeba się napocić aby rozwałkować ;-)
Prosżę jeszcze o dopowiedź odnośnie wymiarow (dwa posty niżej). Dziękuję.
07.11.2013 22:19 odpowiedz
W przepisie nie ma nic o przekręcaniu o 90 stopni
07.11.2013 11:39 odpowiedz
W Poznaniu w Piotrze i Pawle na Kopernika 0,5 kg białego maku za 12.99.
Pozdrawiam :)
Gość: Jola
07.11.2013 11:37 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie krojenia. Z moich wyliczen wynika, ze powinno wyjśc 24 trójkąty o wymiarach c.a. 17x17,5x5,5 cm. Czy to jest prawidlowe? Trochę wąskie i dlugie mi się wydaje.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 23:27 odpowiedz
Tak, mają wyjść wąskie i bardzo długie, takie zwijamy.
Gość: monia
07.11.2013 11:16 odpowiedz
A ja mam pytania
1. Czy orzechy trzeba podpiec bądź pozbawić skórki czy takie "całe" parzymy gorącą wodą? skórka pewnie się odmoczy ,więc ściągamy ją czy się nie przejmujemy i całość mielimy?
2.Po nocy w lodówce ciasto pewnie urośnie,zagniatamy czy od razu wałkujemy takie pulchne?
3.Czy nadzienie można przygotować dzień wcześnie? Nie zrobi się gorzkie lub ogólnie mu nie zaszkodzi? :)
wszystkim życzliwym dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 23:28 odpowiedz
1. Nie usuwamy skórki z orzechów włoskich.
2. Tylko rozwałkowujemy.
3. Można zrobic dzien wczesniej.
pozdrawiam :)
Kamix84  (zobacz profil)
07.11.2013 08:36 odpowiedz
Chyba dwa lata temu po raz pierwszy upiekłam rogale z tego przepisu i teraz... kilka razy do roku biegam do kuchni i wałkuję i zwijam i wałkuję i zwijam ;-)
Dużo pracy jest zarówno przy cieście jak i przy nadzieniu, ale warto :-)
11 listopada to rogale pieczone przeze mnie, a nie kupione w żadnej cukierni :-))) gorąco polecam!!!
Gość: Edytas cakes
06.11.2013 23:18 odpowiedz
Witam,

Czy ktos mielil mak blenderem? Jesli tak to na suco czy juz po ugotowaniu? Prosze o pomoc.
Gość: Zefka
06.11.2013 22:10 odpowiedz
Do Pań, które poszukują biały mak do rogali marcińskich.
Kupiłam dzisiaj w Piotrze i Pawle we Wrocławiu. Są w paczkach po 0,5 kg za ok.8 zł.
W sobotę zabieram się za pieczenie.
Gość: zosia
08.11.2013 18:35 odpowiedz
A w Inowrocławiu niestety w Piotrze i Pawle nie mają :(
08.11.2013 22:04 odpowiedz
W Konstancinie tez nie ma w Piotrze i Pawle. Ja zrobię z makiem niebieskim.
Aktorodka  (zobacz profil)
09.11.2013 20:39 odpowiedz
Znalazłam w Piotrze i Pawle w Warszawie na Ursynowie (6 sklep w którym byłam ;)
DorotaU  (zobacz profil)
11.11.2013 00:33 odpowiedz
Zefko, a w którym Piotrze i Pawle?
Gość: ene
06.11.2013 18:35 odpowiedz
W Auchanie je teraz sprzedają ciekawe czy dobre? ;-)
Gość: Asiek
07.11.2013 12:15 odpowiedz
Kupiłam wczoraj, bardzo dobre :)
Gość: Iwa
07.11.2013 16:26 odpowiedz
Naprawdę pyszne.
Gość: Mania
07.11.2013 19:07 odpowiedz
Widziałam dziś w sklepie w Centrum Handlowym Marciny jakieś takie wielkie jak podeszwa kamasza i kapciowate, jak kiepskiej jakości croisanty. Zniecheciły mnie samym wyglądem.
Paulina97  (zobacz profil)
06.11.2013 18:20 odpowiedz
jakiej mąki najlepiej użyć do ciasta? (chodzi mi typ) pozdrawiam
Gość: czaplutka
06.11.2013 15:07 odpowiedz
Witam! Mam w planie piec te rogaliki w weekend, żeby zrobić prezent mojemu Mężowi na imieninki :) Mam tylko jedno pytanie, czy kandyzowana skórka pomarańczy to to samo, co po prostu skórka pomarańczowa??
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 17:50 odpowiedz
Tak, to smazona skórka pomaranczowa.
Gość: Renata_1983
06.11.2013 10:15 odpowiedz
Witam, mam pytanie do nadzienia można użyć masy marcepanowej z batonów?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 10:17 odpowiedz
Tak, 'od biedy', ale można :).
07.11.2013 08:53 odpowiedz
Przepis na zrobienie samodzielnie masy marcepanowej banalnie łatwy, warto zrobić domową :)
Gość: gomar23
06.11.2013 07:52 odpowiedz
Witam :) Czy ciasto składać tak jak przy wypieku Croissants? Proszę o odpowiedz, pozdrawiam i dziękuję za wiele inspiracji!!! Nie mam tygodnia bez pysznego wypieku!!!
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 10:22 odpowiedz
Tak :).
Baśka58  (zobacz profil)
05.11.2013 19:04 odpowiedz
Rogale Marcińskie to poznański smakołyk i nigdzie tak nie smakuje jak w dobrych poznańskich cukierniach.Rogal pieczony przez każdą z nas nie może się nazywać "marciński" choć będzie bardzo smaczny.
Gość: cukrowinka
08.11.2013 13:39 odpowiedz
Poznańskie rogale marcińskie, nawet te z najlepszych poznańskich cukierni, muszą mieć w składzie margarynę zamiast masła, niestety, inaczej też nie będą mogły się tak nazywać.

Cytat z dzisiejszej Wyborczej: "Znikły rogale z masłem w cieście. Wprawdzie cukiernicy podkreślają, że używana przez nich margaryna jest najwyższej jakości, alce co masło, to masło. Kto jednak upiekłby świętomarcińskiego z masłem, za karę może trafić na dwa lata do więzienia".

Wydaje mi się zatem, że takie "pieczone przez każdą z nas", jakby się nie nazywały, mogą jednak być smaczniejsze ;)

Pozdrawiam
Baśka58  (zobacz profil)
08.11.2013 20:54 odpowiedz
masz rację ale nie ma to jak zjedzony jeden ten "z poznania" i koniec!!!!
parabucha  (zobacz profil)
08.11.2013 21:26 odpowiedz
W Poznaniu rogali nie jadłam, tylko we Wrocławiu, bo niby jakaś poznańska cukiernia ma tu swoją filię. Jeśli jadłam podróbę i prawie padłam z wrażenia, to ciekawe co by się stało gdybym skosztowała oryginalnego:P.
05.11.2013 17:20 odpowiedz
Pani Dorotko nie mam dostępu do białego maku suchego ani suchego niebieskiego mogę jedynie kupić gotową masę makową czy taką też nada się do tych rogali???bardzo bym je chciała zrobić a nie mam dostępu proszę o odpowiedz pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 17:48 odpowiedz
Tak, można jej użyć. Szukaj takiej bez konserwantów. 
05.11.2013 15:50 odpowiedz
Rogale marcińskie są przepyszne Dorotko:) Muszę jednak dodać że takich jak w Poznaniu nie ma nigdzie! Są jedyne w swoim rodzaju,receptura ich wykonania jest strzeżona. Jestem Poznanianką ,obecnie -od 30 lat :) mieszkającą na pomorzu. Nigdy i nigdzie nie jadłam tak dobrych jak właśnie w Poznaniu:) Twoje sa bardzo dobre,będę polecać osoba które bchodzą Marcinki :)
Gość: Joanna
05.11.2013 13:27 odpowiedz
Witam, a gdzie znajdę przepis na rogale zatapiane?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 13:29 odpowiedz
Gość: poznanianka
05.11.2013 11:56 odpowiedz
a ile wychodzi rogalikow i jakiej wielkości z tej jednej porcji? mamy liczna rogalolubna rodzinke:) i boje się,z e jedna porcja to za mało:)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 11:58 odpowiedz
24 sztuki.
05.11.2013 11:49 odpowiedz
robiłam już drugi raz i nabrałam wprawy jeśli chodzi o ciasto francuskie:) pracochłonne ale przepyszne! polecam z całego serca:)
05.11.2013 11:42 odpowiedz
Witam. Rogale Marcińskie to niebo w gębie szkoda tylko, ze to produkt tylko regionalny Wielkopolski. Polecam wypiek a sami się przekonacie o walorach smakowych. Pozdrawiam serdecznie
grubasek10  (zobacz profil)
05.11.2013 11:18 odpowiedz
Witam Pani Dorotko
Czy łyżka suszonych drożdży wg Pani przelicznika to 15ml ? Dziękuję z góry za odpowiedź i pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 11:58 odpowiedz
Łyżka ma 15 ml płynu (wody, mleka). Mieści się na niej 12 g suchych drożdży.
grubasek10  (zobacz profil)
05.11.2013 12:06 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybciutką odpowiedź i przy okazji gratuluję pięknie wydanej książki kupiłam 2 egzemplarze :)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 12:07 odpowiedz
Dziękuję :).
05.11.2013 11:09 odpowiedz
Chcę w tym roku zrobić rogale marcińskie ale niestety mak biały jest tylko na allegro i już raczej nie zdążę zamówić, z resztą cena też zniechęca. Czy ktoś robił z niebieskiego maku? A jeśli tak to jak go przygotowywał do nadzienia?
Dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 11:10 odpowiedz
Można zrobić z maku niebieskiego, sposób przygotowania identyczny.
05.11.2013 11:13 odpowiedz
Dziękuję za super szybką odpowiedź, zastanawiam się jeszcze nad dodatkiem miodu do nadzienia?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 11:16 odpowiedz
Nie ma przeszkód :).
Gość: poznanianka
05.11.2013 11:52 odpowiedz
ja dziś kupiłam bialy mak w osiedlowym warzywniaczku, takim co maja suszona fasole, groch itp. torebka 250g kosztowala 4,25zl, może warto jeszcze poszukać, bo z białego maku wychodzą najlepsze:)
Gość: renata
05.11.2013 12:15 odpowiedz
kupiłam biały mak dzisiaj w Piotrze i Pawle
Gość: zefka
05.11.2013 21:54 odpowiedz
A w jakim mieście?
Gość: matmar
04.11.2013 12:54 odpowiedz
Moje pierwsze "Rogale marcińskie" na imieniny syna Marcina, były zamówione przez internet - aby poznać smak i mieć porównanie - do przyszłego samodzielnego wykonania. W następnych latach wykonywałam już sama posiłkując się właśnie tym przepisem - wychodziły o wiele lepsze niż "kupne" - mimo małego oszustwa i użycia niebieskiego maku. W tym roku posunęłam się o kolejny krok do przodu i kupiłam biały mak- ups ... teraz czeka mnie mielenie maku , wałkowanie, składanie..., ale uwierzcie jeżeli jeszcze nie jedliście tego smakołyku - spróbujcie - bo warto :)......zdjęcie wrzucę po 11-tym - smacznego
Gość: Pysia
04.11.2013 11:52 odpowiedz
Witam wszystkich !
Jestem tu po raz pierwszy i już mam problem. Próbowałam zrobić rogale Marcińskie i niestety - porażka- nie wyszły listkujace!! Czy ktoś może wie dlaczego (co zrobiłam źle)???
Gość: matmar
04.11.2013 14:09 odpowiedz
hm...nie jestem cukiernikiem profesjonalistą,nie mieszkam w Poznaniu i z dziada pradziada nie przechodzi na mnie szkoła pieczenia "Rogali marcińskich" , ale spróbuj powinno wyjść: na ciasto drożdżowe rozwałkowane pokrój w plastry i poukładaj zimne masło-rozwałkuj złóż-rozwałkuj złóż-włóż do lodówki na całą dobę ( ja z braku czasu w jeden dzień robię jedno/dwa wałkowania- następne po powrocie z pracy w dzień następny), w prawdzie robienie ciasta trwa ups...3dni ale nigdy mnie nie zawiodło (pamiętaj aby przed włożeniem do lodówki zawinąć ciasto w folie bo Ci wyschnie), nie wiem czy jest to odpowiedź na Twoje pytanie , ale u mnie skutkuje powodzeniem :))
Gość: pysia
05.11.2013 11:19 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź! Czytając Twój wpis doszłam do wniosku że faktycznie moje ciasto było za suche - wkładając go do lodówki zawinęłam go tylko w woreczek foliowy - nie zamknięty ;(. Ale nie poddaję się i zrobię ciasto jeszcze raz. Pozdrawiam :)
Gość: Marcin
04.11.2013 02:03 odpowiedz
Z tego przepisu rogale na swoje imieniny, wykonywać w tym roku będę już chyba 5 raz, a że zbliża się data 11 listopada, to już po raz kolejny pora gromadzić składniki.
Dziękuję za przepis i na pewno polecam każdemu. Mimo że pracochłonne i nie tanie, polecam z czystym sumieniem każdemu. Marcin...
Alicja78  (zobacz profil)
31.10.2013 12:06 odpowiedz
gapa ze mnie ;-)
Alicja78  (zobacz profil)
31.10.2013 11:11 odpowiedz
witam,

czy mogę dodać drożdży tradycyjnych? nie mam dostępu do suchych
Gość: rogal
21.10.2013 10:00 odpowiedz
A świeżych drożdży ile gram dajemy ? Bardzo proszę o podpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2013 10:42 odpowiedz
24 g.
Hania1989  (zobacz profil)
21.10.2013 09:43 odpowiedz
Czy dobrze rozumiem, że z tego przepisu wyjdzie około 24 rogalików? 11 listopada tuż tuż :)
Gość: ....
09.10.2013 23:27 odpowiedz
Moglaby pani dodac jakis filmik jak sie sklada to ciasto bo nie jestem pewna czy dobrze zrozumiala. Z gory dziekuje za odpowiedz :)
Gość: ANIA
05.10.2013 02:28 odpowiedz
I am from Poznan, Poland where Rogale Marcinskie are always made on November 11th and let me tell you something. There are so delicious that each time I visit my family I have to go to a nearest bakery and get al least one of those.
Growing up, I would wait the entire year so I could have at least one or two of them.

Good luck making them. I hope you will enjoy the taste of Poland.
Gość: ---
18.08.2013 21:36 odpowiedz
Świetny przepis, wyszły przepyszne, tylko zamiast nadzienia z makiem dałam pokruszone wafle z czekoladą ;)
16.07.2013 19:48 odpowiedz
wyglądają przepysznie :)
Gość: Poznanianka
11.07.2013 22:25 odpowiedz
witam,
mimo, że nie czas na rogale marcińskie, ale będę miała gości ze Szczecia, którym co roku muszę z Poznania paczkę z rogalami wysyłać :) No i chciałam im zrobić niespodziankę. Tylko w dzień przyjazdu nie będę miała czasu.
Jeżeli przygotuje je dzień wcześniej to pozwolić im wyrosnąć w temp pokojowej i dopiero włożyć do lodówki na całą noc czy od razu po zwinięciu? A może upiec dzień wcześniej a nastepnego dnia dopiec w piekarniku?

Co Pani radzi?
Z góry dziękuję za odpowiedź
lemmitty  (zobacz profil)
16.04.2013 14:50 odpowiedz
Po pierwszym sukcesie z tradycyjnym nadzieniem makowym chciałabym zrobić te same rogale w wersji wiosenno - letniej z nadzieniem budyniowym ze świeżymi malinami... Zastanawiam się tylko czy mogę bez obaw umieścić takie nadzienie w surowym cieście bez obaw, że coś stanie się z nim pod wpływem wysokiej temperatury podczas pieczenia... Bardzo proszę o podpowiedź =)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 18:47 odpowiedz
Możesz, nic nie powinno się stać. Chyba najgorsze, co może się przydarzyć to wycieknięcie nadzienia na skutek niedokładnego zwinięcia/sklejenia rogali. 
tunrida   (zobacz profil)
12.04.2013 11:47 odpowiedz
A moze jeszcze inne ciasto drozdzowe, które moge unirmowac w rogale? ;)
Pozdrawiam i x góry dziękuje za pomoc :)
tunrida   (zobacz profil)
12.04.2013 11:45 odpowiedz
Witam
Które ciasto na rogale pani poleca? To na marcinskie, zatapiane czy maslane- sniadaniowe?
Chce jutro piec ( ewentualnie dzis zacząć) i zastanawiam sie które ciasto wykorzystać jako bazę :)
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 13:07 odpowiedz
To zależy, jakie rogale chesz miec - drozdzowe, lekko listkujące się, słodkie?
tunrida   (zobacz profil)
16.04.2013 17:14 odpowiedz
Hmmmm ogólnie poszukuje ciAsta delikatnego, które swoją świeżość zachowa jak najdłużej :)
Do słodkiego nadzienia ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 18:37 odpowiedz
Zatapiane będą najdelikatniejsze chyba :). 
01.03.2013 09:18 odpowiedz
Czy masa marcepanowa ze zdjecia sie nadaje? Jest biała i ma tylko 25% migdałow w składzie
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:50 odpowiedz
Tak, moze byc.
01.03.2013 08:43 odpowiedz
czy maslo jakie nalezy rozsmarowac na ciescie drozdzowym mozna pokroic na cieniutkie paski obieraczka do warzyw czy musi byc miekkie ? Czy upieczone rogale mozna zamrozic?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:50 odpowiedz
Maslo moze byc zimne, mozna rogale zamrozic po upieczeniu.
goya0108  (zobacz profil)
12.02.2013 12:03 odpowiedz
Czasochłonne, ale efekt końcowy - powalający w smaku! Warto się chociaz raz w życiu pomęczyć i zrobić rogale własnoręcznie :)
Gość: bożena
30.12.2012 12:22 odpowiedz
Tak wiem jeszcze ich nie upiekłam:((( Projekt został przesunięty na sylwester/nowy rok ;))) A tak serio to chciałam przygotować je wieczorem w sylwestra i pozostawić w lodówce do wyrośnięcia i piec w Nowy Rok "rano" ;))) W przepisie jest 1,5h ,ale czy pozostawienie na noc nie będzie jednak za długo ,rogaliki się nie rozciapią,rozmiękną itp itd? Pytam dlatego bo jakoś nie wyobrażam sobie mielenia,przygotowania nadzienia,a później lepienia w Nowy Rok :( Proszę o jakąś poradę ;)
kasia1s2  (zobacz profil)
29.12.2012 21:57 odpowiedz
Nigdy nie jadłam rogali marcińskich i nie mam porównania ale wiem jedno te są rewelacyjne. POLECAM!!!!
Gość: Kinga
20.12.2012 19:43 odpowiedz
Też bym chciała wiedzieć czy można ciasto zamrozić na kilka dni :)
Gość: bożena
13.12.2012 08:15 odpowiedz
Przeglądnęłam wszystkie komentarze,ale nikt nie pisał o mrożeniu,a ja chciałam zrobić ciasto i zamrozić żebym mogła w każdej chwili w święta je wyciągnąć i robić rogaliki.Jest taka możliwość czy to ciasto się nie nadaje? Raczej wątpię aby mogło w lodówce leżeć 3-5ni,chyba że się mylę.Bardzo proszę o jakąś poradę bo niewiem jak to "ogarnąć';)))
Gość: Magda
21.12.2012 16:09 odpowiedz
Ja pośrednio korzystałam z przepisu z innej strony poznańskiej cukierni. Wysłałam do nich takie zapytanie ;) Otrzymałam odpowiedź, że ciasta nie powinno się raczej mrozić, gdyż może stracić swoje właściwości. Lepiej je zostawić w lodówce (w temp. do 2 stopni C) na 2-3 dni i wtedy wykorzystać. Wcześniej ciasto zawinąć w folię, żeby nie obeschło. Tak też uczynię, bo chcę to ciasto wykorzystać do zrobienia zawijanego makowca (zamiast tradycyjnego drożdżowego).
Gość: betusia
07.12.2012 07:44 odpowiedz
W Krakowie wczoraj biały mak kupiłam na Placu Imbramowskim u pana, który sprzedaje kolonialne produkty.
Gość: betusia
07.12.2012 07:41 odpowiedz
Dzisiaj zamierzam się zabrać za ten przepis. Chcę z ciasta zrobić makowce, proszę o informację ile makowców z podanej porcji mogę zakręcić?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2012 18:09 odpowiedz
Góra 2.
Gość: Salomon
02.12.2012 02:06 odpowiedz
Wspaniały przepis - najlepsze rogale - polecam
Gość: mała
28.11.2012 20:27 odpowiedz
wie ktoś skąd wziąć biały mak? jakieś podpowiedzi poproszę :-D
marquis  (zobacz profil)
28.11.2012 22:39 odpowiedz
Nie wiem, jak w innych miastach, ale w Poznaniu od ponad miesiąca jest biały mak w paczkach po 500g w Piotrze i Pawle.
Gość: mała
04.12.2012 13:01 odpowiedz
no właśnie, a jak ktoś jest z poza Poznania np. z Lublina, to skąd wziąć ten mak? przez takie sytuacje można się zniechęcić :-( a czuję przez skórę że z niebieskim to nie będzie to samo :/
Gość: sawi5
28.10.2013 16:55 odpowiedz
mozna kupic w internecie
marquis  (zobacz profil)
25.11.2012 21:45 odpowiedz
I jeszcze na zbliżeniu. Dorota, wielkie dzięki za ten przepis!
marquis  (zobacz profil)
25.11.2012 21:43 odpowiedz
Mieszkam w Poznaniu, nigdy więcej nie kupię rogali, te są wspaniałe!
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2012 11:20 odpowiedz
Dawno nie widziałam tak pięknych rogali.. masz rękę do pieczenia :-).
marquis  (zobacz profil)
26.11.2012 23:32 odpowiedz
Dzięki :-)
zuziazs  (zobacz profil)
25.11.2012 15:45 odpowiedz
czy można zrolować, pokroić w plasterki i upiec, czy nadzienie się za mocno przypiecze albo konsystencja ciasta nie pozwoli na zrolowanie?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2012 20:44 odpowiedz
Można.
zuziazs  (zobacz profil)
25.11.2012 23:46 odpowiedz
dziękuję bardzo za odpowiedź, bardzo mi na niej zależało :)
24.11.2012 22:30 odpowiedz
Pani Doroto rogale pyszne, a ciasto rewelacyjne. Mam ochotę na makowca z tym marcińskim ciastem,ale czy to dobry pomysł. Co Pani na to?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 22:48 odpowiedz
Można, jak najbardziej :).
magda1517  (zobacz profil)
20.11.2012 18:59 odpowiedz
Przepychota!!! Pyszne te rogaliczki... fakt... jest sporo pracy przy nich, ale waarto :) Oto moje rogaliczki! pozdrawiam
Gość: Pestka
20.11.2012 17:16 odpowiedz
Namówiłam swoją mamę by zrobiła te pyszności - wyszły wyśmienite.
Gość: majkel
16.11.2012 11:32 odpowiedz
Witam,
Rogale są świetne muszę przyznać, nawet z niebieskim makiem, z białym jeszcze nie jadłem.
Ale ja tu z pytanie głównie. Zastanawia mnie myśl taka, co by wyszło, jeśli by wziąć ciasto francuskie ze sklepu i włożyć je zamiast masła w drożdżowe jak w przepisie. I nie chodzi mi o te rogale, a o sam efekt. Czy wyszło by coś na kształt półfrancuza?
W razie jakby ktoś zapytał "ale po co?". Myślałem, że dzięki temu możliwe będzie uzyskanie lepszego i gwarantowanego listkowania. I ot tak z czystej ciekawości :)
pozdrawiam
zeta-lana  (zobacz profil)
12.11.2012 00:27 odpowiedz
moje tegoroczne MARCINY...gościom chyba smakowały, bo dzisiaj wrócili po dokładkę :-)
Gość: aldra
11.11.2012 21:43 odpowiedz
Do tego przepisu przymierzałam się trzy lata, bo zawsze przerażał mnie czas, który trzeba było poświęcić na te rogale. I jak się okazało to strach ma wielkie oczy, bo tak naprawdę, to trzeba być dużo czasu w domu, z samym ciastem jest niezbyt dużo roboty. Popełniłam jednak pewien drobny błąd - niezbyt miękkie ciasto do rozsmarowania, przez co przy składaniu pojawiły się nieapetyczne grudy(które po upieczeniu rzecz jasna zniknęły) i tego listkowania, o którym się tyle pisze tutaj jakoś się nie dostrzega. Ale rogale rosły jak szalone wyszły duże i wyszło ich dużo. No i smaczne rzecz jasna:)
Allicya  (zobacz profil)
11.11.2012 21:18 odpowiedz
Wspaniały przepis....ciasto przepyszne:) Uwielbiam rogale marcińskie! W końcu je upiekłam- mimo że jestem rdzenną poznaniarą to po raz pierwszy...ale na pewno nie ostatni:)
Gość: Anik
11.11.2012 19:07 odpowiedz
Długo kazały na siebie czekać ( cały dzień od godz. 9.00 twała praca nad ich przygotowaniem ) ale warto :-) są wspaniałe, niebo w gębie, no i ta duma z produkcji własnej :-)
21Paulina08  (zobacz profil)
11.11.2012 17:02 odpowiedz
Właśnie zjadłam z narzeczonym na pół ostatniego rogalika, upiekłam już wczoraj z podwójnej porcji, w mojej rodzinie zrobiły furorę:))))
Dziękuję za ten przepis, warto było się postarać.
Gość: optymistka
11.11.2012 06:49 odpowiedz
rogale zrobiłam wczoraj i włożyłam na noc do lodówki z nadzieją, że rano pięknie wyrośnięte trafią prosto do piekarnika. Tymczasem mam wrażenie, że nie urosły prawie wcale, nie mówiąć już o podwojeniu objętości :( Położyłam je obok ciepłego kaloryfera, mam nadzieję, ze to coś pomoże :/ Mają być prezentem dla wracającego dziś z podróży Męża, jak nie wyjdą to kicha :(((
Gość: Astra
10.11.2012 18:39 odpowiedz
Wczoraj zagniotłam ciasto, zostawiłam na noc i od rana były na tapecie rogale. Wyszły przepyszne, choć mi osobiście bardziej smakuje samo ciasto i jego chrupkość niż nadzienie.
Jest tak delikatne, listkujące i kruchutkie, że mogłabym jeść rogale bez nadzienia :P.
Dla moich łakomczuchów zrobiłam wersję bez lukru, bo nie lubimy go na ciastach.
Rogale posypałam tylko płatkami migdałowymi które pięknie się przyrumieniły.
Polecam każdemu, bo wbrew pozorom to nie jest pracochłonne ciasto.
10.11.2012 12:20 odpowiedz
No i fotka. Zapomniałam dołączyć. :)
10.11.2012 12:14 odpowiedz
Rzeczywiście czasochłonne (od piątku godz. 15.00 do soboty godz. 11.00), ale warto, naprawdę warto. Cóż z tego, że można kupić? Zapach podczas pieczenia - bezcenny!
Popełniłam profanację - dałam niebieski mak. Ale zamówiłam już biały i następne, bo na pewno będą następne, upiekę prawidłowo. Tym razem zbyt późno zdecydowałam się na pieczenie i na Marcina przesyłka by nie doszła.
Polecam wszystkim. Niebo w gębie. :)
Gość: andzia
09.11.2012 20:48 odpowiedz
Miałam lenia nie chciało mi się piec ale po wejściu do cukierni cena mnie zaskoczyła 39 zł leń mi miną i jutro piekę
Gość: Łucja-Maria
09.11.2012 19:33 odpowiedz
Witaj Kamilko, ależ u Ciebie są pyszności.
Zmiany ogromne.
Serdecznie pozdrawiam
Gość: Cykadelka
09.11.2012 18:53 odpowiedz
Pysznie to wygląda!!!
Gość: wiki
09.11.2012 17:01 odpowiedz
ciasto w lodówce mak się parzy jutro chwila prawdy, mam nadzieje ze będą smaczne:)pozdrawiam
Gość: Zbigniew
09.11.2012 10:53 odpowiedz
Kamilo , byłem, widziałem , czytałem.
Gość: february
09.11.2012 09:38 odpowiedz
chciałam sobie upiec ale Mój Marcinek nie lubi maku, marcepanu, ciasta drożdżowo-francuskiego eh:(
katia729  (zobacz profil)
08.11.2012 20:05 odpowiedz
Proszę o radę:)ciasto już w lodówce czeka na jutrzejszą"chwilę prawdy";) Zauważyłam,ze w cieście zostały nie wchłonięte kawałeczki masła.Czy tak ma być?
Gość: re-do-mu
09.11.2012 11:35 odpowiedz
W czasie pieczenia masło się wytopi, przez co ciasto będzie się pięknie listkować.
Gość: lili
09.11.2012 12:44 odpowiedz
spokojnie, kiedy ostatnio robiłam ciasto francuskie też tak miałam a wyszło rewelacyjne:)
Gość: katia729
09.11.2012 18:32 odpowiedz
Dziękuję:) upieczone:)cudowne ciasto...rewelacja...szkoda,że dziś z ciemnym makiem ale za rok na pewno upiekę z białym jak na Wielkopolankę przystało.Polecam wszystkim ten przepis.Dotąd piekłam rogale zatapiane ale to ciasto jest o" niebo" lepsze.
Gość: lalka
08.11.2012 16:51 odpowiedz
Czy można ciasto wstawić do lodówki o 20 a upiec ok. 16 następnego dnia?
Gość: jojcia
10.10.2013 19:08 odpowiedz
ooo też mnie ten temat nurtuje :).
Gość: asienka
08.11.2012 14:23 odpowiedz
Dzień dobry Pani Dorotko, wypróbowałam już kilkanaście Pani przepisów i są rewelacyjne.
Jestem z Poznania, co roku kupujemy rogale marcińskie, ale w tym roku chcę sama upiec i znalazłam przepis w Pani zbiorach :), ale się cieszę!!! Rogale będę piekła w niedziele i w związku z tym moje pytanie, ciasto przygotuje w sobotę i będzie leżakować w lodówce do niedzieli a czy nadzienie mogę przygotować w sobotę i tez wrzucic do lodowki??? A drugie pytanie dotyczy składania, czy składa się je tak jak croissants??
pozdrawiam Joanna
Gość: Dominika
10.11.2012 10:26 odpowiedz
ja swoje rogale za pół godziny będę wkładać do piekarnika, masę przygotowałam wczoraj wieczorem i wstawiłam na noc do lodówki, dzisiaj rano wyglądała i smakowała tak samo jak wczoraj, więc lodówka chyba jej nie zaszkodziła :-)
10.11.2012 22:13 odpowiedz
Lodówka zdecydowanie nie szkodzi. :) Też tak zrobiłam. Pyszności wyszły i jakie świeżutkie z samego rana.
Gość: Justyna0218882
08.11.2012 12:02 odpowiedz
mówię o suchym maku:)przepraszam,że nie sprecyzowałam wcześniej..może zobaczę co wyjdzie z niego gdy go sparze i przekręce przez maszynkę,może zmieni swój smak..ale obawiam się że nic z dobrego z niego nie wyjdzie:((
Gość: Justyna0218882
08.11.2012 10:28 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie odnośnie maku,jaki on jest w smaku?zakupiłam biały mak,i posmakowałam go i jest on gorzki,i nie czuć w smaku maku:((jest on strasznie drobny czy taki on jest faktycznie?czy kupiłam trefny towar?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2012 10:45 odpowiedz
Biały mak jest bardzo smaczny, ale nie próbowałam nigdy suchego. Piszesz o mokrym, przekreconym przez maszynkę?
Gość: wiki
07.11.2012 23:18 odpowiedz
Witam mam zamiar upiec te rogale w zwiazku z tym mam pytanie czy mak przed zmieleniem należy sparzyć?pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2012 23:20 odpowiedz
Tak, postępujemy tak samo jak z makiem niebieskim.
Gość: wiki
08.11.2012 00:08 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź i mam nadzieje że mi się udadzą:)pozdrawiam
Gość: krysia
07.11.2012 21:50 odpowiedz
ja też robiłam rogale w zeszłym roku a właściwie rogaliki bo ciasto pokroiłam na malusieńkie trójkąty jak się potem okazało :) Ale i tak były przepyszne nawet ze zwykłym makiem i bez marcepanu W tym roku też je zrobię oczywiście na imieniny mojego męża kochanego.....:*
katia729  (zobacz profil)
07.11.2012 08:47 odpowiedz
Witam:)
Pani Doroto
zawsze mam dylemat używając świeżych drożdży:czy rozczyn zrobić z podanym w przepisie
mlekiem czy użyć dodatkowej porcji?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2012 23:05 odpowiedz
Z mlekiem z podanego przepisu.
Gość: Poznaniak
07.11.2012 00:39 odpowiedz
Aha i jeszcze jedno, ludzie nie zastępujcie białego maku, zwykłym. To tak jakbyście zamiast sera do sernika użyli śmietany. Dzięki białemu makowi rogale są mega słodkie, wilgotne, ciasto lepiej przylega. Miód w gębie
Gość: Grzanka
05.11.2012 16:03 odpowiedz
Czy można zrobić rogaliki ze zwykłym makiem? Trudno dostać u nas biały mak, a nie chciałabym stracić na smaku.
kruszysia  (zobacz profil)
05.11.2012 18:56 odpowiedz
Grzanko, przeczytaj wpsi poniżej (Lutek, 2.11.2012, 20:09)
Gość: Lutek
02.11.2012 20:09 odpowiedz
W zeszłym roku zrobiłam rogale pierwszy raz. Zamiast białego maku którego nie było w jedynym otwartym sklepie - gdyż wysłałam męża po mak 11 listopada -użyłam zwykłego. Zamiast masy marcepanowej - bo mężowi nie chciało się lecieć drugi raz do sklepu w święto - mielone migdały z cukrem pudrem. Pomimo to rogale przeszły moje oczekiwania. Tak jak napisała Bajaderka - nigdy wcześniej ich nie jadłam i nie wiedziałam jak będą smakować. Teraz wiem dlaczego poznaniacy zajadają się nimi.
Przepis ten powieliłam już w formie makowca na Boże Narodzenie. Taka sama rewelacja :)
Gość: kuchenna kokoszka
02.11.2012 14:50 odpowiedz
Rogale świetne właśnie ciasto jest w lodóweczce. Robiłam w tamtym roku, tylko, że nie z białego maku tylko z jakiejś mieszanki makowej , ale wyszły cudownie. A tak ogółem ile one mogą stać??????
Gość: agulag
30.10.2012 21:32 odpowiedz
w zeszłym roku piekłam te rogale z masą gotową z puszki, w tym roku mam już maszynę do mielenia więc chciałabym zrobić z białym makiem tylko mam takie pytanie techniczne, może głupie ale zaczynam dopiero z mieleniem różnych rzeczy - na jakiej nasadce mieli sie ser? mam 2, 4 i 6 milimetrów - sądzę że na tej najmniejszej ale czy mam racje?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:38 odpowiedz
Chyba powinnaś sprecyzować, jaką masz maszynkę i jakie nasadki.
kiziolek84  (zobacz profil)
28.10.2012 19:29 odpowiedz
Mam pytanie natury technicznej. Chciałabym rogaliki upiec z samego rana, a nie chciałabym poświęcać im wtedy paru godzin ;) Czy mogę zrobić tak, że uformowane rogaliki (już z nadzieniem w środku) wstawię na noc do lodówki, a wczesnym rankiem wyciągnę je na ostatnie wyrastanie i potem do piekarnika? Czy rogaliki stracą wtedy na jakości? Wiem, że są pyszne bo piekłam już je w zeszłym roku i nie chciałabym niczego sknocić ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:22 odpowiedz
Możesz. Wyrastanie w lodówce ciast drożdżowych powoduje, że dłużej są świeże po upieczeniu.
milaaa86  (zobacz profil)
27.10.2012 23:30 odpowiedz
czy dobrze zrozumialam ze z przepisu wychodzi 12 szt???
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 23:32 odpowiedz
24 sztuki.
Gość: nika
01.09.2012 22:51 odpowiedz
Rogale :)) cacane. W sumie prościzna choć czasochłonna /wałkowanie/, ale efekt!!! Ja nadziewam tym co mi wpadnie pod rękę np. masą krówkową, albo kawałkiem jabłuszka, albo makiem, albo niczym i też dobre. Wierzch smaruję rozmąconym jajkiem. Może to profanacja, ale smaczna. Pozdrawiam autorkę
Kamix84  (zobacz profil)
14.08.2012 13:50 odpowiedz
Wykorzystałam wiele przepisów z Moich Wypieków. Nigdy nie komentowałam, powstała nowa strona - więc wprowadzam swoje nowe zasady - jak upiekę to komentuję.
Przepis genialny! Ciasto wymaga dużego zaangażowania, ale opłaca się! Rogale są REWELACYJNE!!! Warto spróbować!
Gość: asiakusy
21.05.2012 08:07 odpowiedz
Bardzo Ci dziękuję!
Są pyszne, trudne było zwijanie, bo jest u nas bardzo gorąco - poza tym jestem niepocieszona, bo akurat musiałam zostać z dzieckiem i siedziały w piekarniku 5 minut za długo i się spaliły od dołu ;( ale to, co można zjeść, bardzo nam smakuje :)
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2012 18:26 odpowiedz
Można zrobić własnoręcznie, np. z 1/4 przepisu: mojewypieki.blox.pl/2009/12/Domowa-masa-marcepanowa.html
Gość: asiakusy
17.05.2012 10:11 odpowiedz
mam dużo bialego maku i zamarzyły mi się te rogale, ale nie mam dostępu do masy marcepanowej... Czy mogę ją pominąc? a jeśli czymś zamienić, to czym? zrobić własnoręcznie (migdały mamy, cukier puder też by się dało jakoś "ukręcic")?
pozdrawiam :)
Gość: aga
13.02.2012 23:24 odpowiedz
Nie jestem pewna, ale chyba nazwa rogal marcinski jest zastrzezona. To tak a propos tych wszystkich szalenstw zwiazanych z nazwami i ich wlascicielami.

Rogale wygladaja smakowicie.
Gość: Poznaniak
07.11.2012 00:36 odpowiedz
Oczywiście że zakazany dlatego nie możesz go sprzedawać pod tą nazwą bez zgody. Natomiast robić w domu możesz wszystko, aczkolwiek robić rogala z masy krówkowej lub masy makowej z dodatkami jakichś ananasów, czekolady itd to już profanacja i raczej bym ich rogalami marcińskimi nie nazywał.
Gość: Julia
25.01.2012 15:13 odpowiedz
Ponieważ proces wałkowania jest bardzo pracochłonny, połączyłam dwa przepisy. Nadzienie oczywiście z rogali marcińskich, ciasto natomiast z chelsea buns: mojewypieki.blox.pl/2008/06/Chelsea-buns.html. Efekt wręcz rewelacyjny. Rodzina stwierdziła, że lepsze nawet od oryginalnych rogali marcińskich z dobrej poznańskiej cukierni. Świetny pomysł dla wszystkich, których zniechęca pracochłonność ciasta półfrancuskiego.
Gość:
24.12.2011 09:50 odpowiedz
Marcińskie, nie marcińskie....u mnie będą na Boże Narodzenie zamiast makowca, bo są atrakcyjniejsze. :D
Wszystkiego Najlepszego i Bożego Błogosławieństwa.
Ela
Gość: waluś
19.11.2011 09:20 odpowiedz
Ludzie, zdecydujcie się w końcu: albo ciasto półfrancuskie, albo z drożdżami, bo z drożdżami to nie jest półfrancuskie.
Gość:
15.11.2011 11:44 odpowiedz
super ciasto
Gość: konishiko
14.11.2011 15:51 odpowiedz
@Monika: tak, to normalne przy drozdzach, choc nie powinno rosnac za bardzo.

Tez pochalniam pierwszego, chyba mi nie do konca wyszlo listkowanie, cos musialam za bardzo pogniesc (pierwsze w zyciu podejscie do czegokolwiek typu francuskiego), ale i tak sa pyszne!
Gość: mula
13.11.2011 17:08 odpowiedz
Wreszcie upiekłam te rogale.CUDOWNE!Mój mąż "rodowita Pyra"powiedział,że są lepsze
niż ze sklepu.Podzielam jego zdanie.Zawsze kupowałam gotowe rogale marcińskie w cukierni,były smaczne,ale te są lepsze.Gotowe rogale mają inne ciasto,kruche drożdżowe "zatapiane" i masę bardziej migdałową(od migdałów lub od aromatu migdałowego),dla mnie raczej ciężkostrawne,za to dłużej są świeże.Rogale z tego przepisu są doskonałe.Ciasto jest bardzo delikatne,kruche.Masa delikatnie migdałowa ale wciąż makowa.Całość na szóstkę z plusem.Dziękuję. Ula
Gość: kiziolek84
11.11.2011 10:38 odpowiedz
Upieczone:) Właśnie pochłaniam drugiego. Pycha!
Gość: Hania
11.11.2011 06:13 odpowiedz
A skąd macie biały mak?
Gość: Baslouw
09.11.2012 09:23 odpowiedz
Ja kupuje w Piotrze i Pawle, ale widzialam tez w warzywniaku na naszym osiedlu.
Gość: golinianka
10.11.2011 19:45 odpowiedz
Ja zamiast białego maku dodaje kasze mannę, może to nie to samo, ale nie oszukujmy się w każdej piekarni tak się robi. Pozdrawiam
Gość: Monika
10.11.2011 18:04 odpowiedz
Czy to normalne, że ciasto rośnie w lodówce mimo, że jest zawinięte w folie? :D proszę o szybką odpowiedź !
Gość: iwonatel
09.11.2011 12:19 odpowiedz
Ciasto na rogale po pierwszym wałkowaniu właśnie chłodzi się w lodówce. Mam nadzieję, że rogale się udadzą. Pozdrawiam :)
Gość: Jola
09.11.2011 10:00 odpowiedz
Chciałam się zapytać o tą polewę, jak ją się robi ?
I ile wychodzi sztuk z tego przepisu ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2011 20:43 odpowiedz
Wg mnie nie będą aż tak świeże jak dnia pierwszego.
Gość: biedronka 76
07.11.2011 16:41 odpowiedz
Dorotko chciałabym upiec te rogale dzień wcześniej ale zastanawiam się czy nie stracą na świeżości następnego dnia jak goście przyjdą:) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2011 22:26 odpowiedz
Lub na ebayu :)
Gość: Magda
05.11.2011 21:54 odpowiedz
Hej, gdyby się ktoś jeszcze zastanawiał gdzie w UK można kupić biały mak to jest do dostania na amazonie :)
Gość: Fiona
31.10.2011 12:51 odpowiedz
Mała różnica między białym makiem a zwykłym? No chyba sobie jaja robicie! Toż to nawet nie do opisania, masa z białego maku ma posmak czegoś migdałowego czy orzechowego, jest cudownie mięciutka i delikatna, po prostu niebo w gębie! A czarny mak? No, jak to mak w makowcu, makiełkach czy serniku, nie do końca wiadomo, czy to ma być słodkie, czy niekoniecznie, takie ni w pięć, ni w dziewięć, je się to bardziej ze względu na tradycję niż dla smaku (a przynajmniej ja tak mam, proszę nie gryźć, że mak mogę jeść na chlebie albo wymieszany z ciastem, ale jako nadzienie to jednak nie bardzo).
Gość: Monika
30.10.2011 12:03 odpowiedz
Ile sztuk rogalików wychodzi z tego przepisu? :)
Gość: kasia w
20.08.2011 10:55 odpowiedz
hej hej,
właśnie upiekłam rogaliki, jednak przeładałam je nutellą. wyszły cudownie!! są mięciutkie i przepyszne. dziękuję za przepis.

pozdrawiam serdecznie,
kasia
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 17:58 odpowiedz
Tak.
Gość: issima
07.04.2011 16:13 odpowiedz
Dorotko zamiast masy marcepanowe mogę wykorzystać baton marcepanowy taki bez czekolady ??
Gość: deduk1
05.12.2010 17:59 odpowiedz
Ciasta są bardzo dobre.Koleżanka nie może się nachwalić.
Gość: libra
02.12.2010 08:21 odpowiedz
Witam! Biały mak można kupić na allegro allegro.pl/bialy-mak-1-kg-i1329364786.html
lub w przydasiowni
Było paytanie o mielenie maku inaczej niz w maszynce, odpowiadam ,że u mnie w domu zawsze przed swiętami ucierało sie mak w makutrze .
Gość: agniezka27
13.11.2010 06:50 odpowiedz
Rogaliki wyszly fantastyczne!!!!POLECAM!!!
Gość: deduk1
12.11.2010 17:11 odpowiedz
Rogaliki wyszły super.Zniknęły przez 2 dni. Smakowo podobne do rogalików, które byływ Poznaniu bardzo dawno bo chyba 40 lat temu.Napisałam i sama nie wierzę że to jużtyle lat.
Gość: Halik
12.11.2010 14:21 odpowiedz
Witam,
Rogale św. Marcina możesz kupić w Katowicach _ Giszowcu w piekarni " U Michalskiego" dokładnie jest to Plac pod lipami...

Pozdrawiam
Gość:
12.11.2010 10:56 odpowiedz
Pytanie!
Gdzie na Śląsku,w okolicach Ktowic można kupić rogale świętomarińskie????
Gość:
11.11.2010 20:15 odpowiedz
W Gdańsku rogale (te z białym makiem) kupuje się na kilogramy - 20 zł - są bardzo smaczne i nie ustępują poznańskim.
Gość: agula
11.11.2010 18:33 odpowiedz
ano 8 zł; małż zamawiał w pracy bo ktoś jechał do cukierni to nawet 8,50 było za sztuke! w sklepach typu biedronka można kupić taniej - to znaczy za 5 zł sztuka ale nie są takie smaczne; kilogram wychodzi ok. 35 zł - ale ja mam to gdzieś bo te Twoje są pyszne - właśnie pożeram kolejnego zamiast kolacji :)
Gość: Grecia Poznanianka
11.11.2010 14:22 odpowiedz
Rogale bez certyfikatu dla leniwych: gotowe ciasto francuskie + nadzienie (200g mielonych migdałów, 2 żółtka,2 białka ubite na pianę,cukier puder w zależności jak kto lubi,olejek waniliowy do smaku) składniku masy wymieszać,ciasto pokroić w trójkąty jak na rogale. Nadzieniem posmarować trójkąty ,zrolować. Piec w piek.200*c ok 15 min. Wjąć z piekarnika,polukrować,posypać posiekanymi orzechami.SMACZNEGO
Gość: kasik
11.11.2010 12:29 odpowiedz
Nie dość że drogie to jeszcze w tym roku nie udało mi się kupić świeżych. Albo były kilkudniowe alo mrożone :-(
W przyszłym roku upiekę sama z Twojego przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2010 12:17 odpowiedz
8 zł za sztukę?? Może chociaż są kilogramowe? ;)
Gość: agula
11.11.2010 12:11 odpowiedz
zrobione! zjedzone! wyszły PRZEPYSZNE!!! jako poznaniara znająca smak tych "prawdziwych" powiem że może nie jest to na 100% to samo ale to nie zmienia faktu że nie ustępują oryginalnym ani trochę; no i nie kosztują 8 zł za sztuke ( w tym roku to już wariactwo z cenami); pyszne! zachwycona ja, zachwycony mąż, zachwycona koleżanka; i nawet syn - choć dla niego zrobiłam z dzemikiem bo maku by nie ruszył :) robiłam z gotową masą makową z puszki + marcepan i bakalie - właściwie zero roboty z nadzieniem a naprawde przepyszne; dziękuje za ten przepis - na pewno będę rogale piekła co jakiś czas :)
Gość: sloneczna
11.11.2010 11:57 odpowiedz
Zrobiłam je dzisiaj... Są niesamowite, rozpływają się w ustach :). Dziękuję za wspaniały przepis! I mi bardziej smakują, niż te, które kupowałam 11.11 w Poznaniu...
Gość: Ptasie_Mleczko
11.11.2010 10:32 odpowiedz
a jak się zrobi nie z makiem, tylko np z nutellą, albo z masą kokosową (wiórki, śmietana, cukier, masło, coś w tym stylu...)? :) Ja w ogóle za makiem nike przepadam, a skoro ani białego, ani masy marcepanowej w normalnym sklepie nie kupię, to juz wolę sobie coś innego do nich włożyć (chociaż jestem też poznanianką:) I czy te 5 godzin lezakowania jest konieczne? Z przepisu wnioskuję, że nie:)
Gość: miisia
10.11.2010 08:07 odpowiedz
Skusze się na te rogaliki..... idę szukać białego maku i marcepanu :)))
Gość: Dorota
10.11.2010 07:34 odpowiedz
Te rogaliki są wspaniałe, robię je już kolejny raz.Zawsze wychodzą przepyszne.Nie miałam białego maku ale ze zwykłym z puszki wychodzą rewelacyjne.Te z cukierni nie równają się z domowymi.Nawet na drugi dzień są świetne.
Gość: agula
09.11.2010 15:47 odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanko - podchodze do tych rogali jak do przysłowiowego śmierdzącego jaja :) haha - w sumie kupiłam gotową masę makową z zamiarem zrobienia z nią rogalików, ale dziś będąc w sklepie patrzę a tu leży biały mak i aż sie prosi o to żeby z nim spróbować tych rogali - bo faktycznie te poznańskie są z białym ( a ja poznaniara) - tylko nie mam maszynki do mielenia i teraz tak sie zastanawiam - czy jakieś inna maszyna kuchenna typu malakser wystarczy? jak można inaczej "obrobić " mak?
Gość: moniazo
09.11.2010 14:44 odpowiedz
Według mojej wiedzy certyfikowane przez Cech rogale marcińskie wypiekane są w Poznaniu na św. Marcina czyli na 11 listopada. Oczywiście wypiek zaczyna się wcześniej - około 4-5 listopada. Tak więc Zniesmaczona - twoje rogale nie były marcińskie :) skoro mąż kupił je w październiku.
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2010 12:54 odpowiedz
Przy croissantach, podobnych składem, ciasto moze leżeć w lodówce do 3 dni. Można zaryzykowac ;) mojewypieki.blox.pl/2008/08/Croissants.html
Gość: karoladka
09.11.2010 12:40 odpowiedz
Dorotko to ostatnie lezakowanie w lodówce to maksymalnie ile może trwać? chciałam zostawić na noc ze środy na czwartek ale boję się że biały mak dojdzie do mnie dopiero na piatek, w takiej sytuacji czy ewentualne przedłużenie czasu leżakowania np do 36 godzin może zepsuć efekt ostateczny?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2010 09:24 odpowiedz
Agula: kolejne składanie i wałkowanie już bez dodawania masła (ono już tam jest dodane przez Ciebie przy pierwszym wałkowaniu, to wystarczy). Wymiary nie są bardzo ważne, nie martw się na zapas :) pozdrawiam
Gość: agula
08.11.2010 18:21 odpowiedz
Mistrzyno moja :) ja mam kolejne pytanie mam nadzieje że nie zostanę zablokowana z tymi moimi pytaniami:) mam zamiar w środę "walczyć" z tymi rogalami ale nie rozumiem 2 punktów - 1. przy pierwszym rozwałkowaniu jest napisane żeby zużyć całe masło - a potem sa jeszcze 3 składania - czyli to już samo wałkowanie i składanie bez masła? 2. czy te wymiary rozwałkowanego ciasta są bardzo ważne? bo jakoś jak cokolwiek wałkuje to nigdy równo nie wychodzi .... kurcze - boje sie tych rogali okrutnie ale też mam WIELKĄ chęć spróbować :)
Gość:
08.11.2010 17:33 odpowiedz
pyszne rogaliki,aż ślinka leci......
Gość: deduk1
08.11.2010 13:11 odpowiedz
Witam. BiaLy mak można kupić www.przydasiowa.Mam wszystkie składniki i zacczynam je przygotowywać.Ciekawe jakie wyjdą.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2010 22:19 odpowiedz
Nie znam innego sposobu.. Mak niebieski chociaż mozna kupić zmielony, ale biały to w ogóle szczęście dostac w sklepach ;)
07.11.2010 22:09 odpowiedz
witam,

ale już u Ciebie Dorotko Świątecznie - ja też już pierniki piekłam w tym roku - ale właśnie pierwszy raz w moim życiu kupiłam biały mak i mam kolejny dylemat - czy jest możliwe zmielić mak inaczej niż maszynką do mięsa? nie mam takiej - wiem że kupić można, ale może jest Tobie lub komuś znany inny skuteczny sposób?
dzięki z góry za odpowiedź
pozdrawiam
Dorota
Gość: ewka36jj
07.11.2010 20:55 odpowiedz
Zniesmaczona, w Poznaniu przed 11 listopada w każdym sklepie możesz kupić rogale, każdy cukiernik je piecze i sprzedaje. Niestety nie wszystkie nadają się do jedzenia i nie wszystkie otrzymały certyfikat. Dlatego też należy kupować te sprawdzone ( niestety bardzo drogie), albo upiec samemu . Byle jakie rogale nie mają z rogalami marcińskimi nic wspólnego. Następnym razem poproś męża, aby nie żałował pieniędzy na poznański przysmak. Naprawdę warto!
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2010 22:23 odpowiedz
Niestety, ciasto nie może tak długo leżeć w lodówce. Ekstakt można pominąć, bo w tym przypadku nie mozna go raczej niczym zastąpić. pozdrawiam
Gość: Basia
04.11.2010 14:20 odpowiedz
W tym roku zamierzam po raz pierwszy upiec rogale. Niestety, w środy jestem zajęta do późnych godzin wieczornych. Stąd moje pytanie: czy ciasto można przechować w lodówce od wtoruku do czwartu? Nie jestem też pewna czy dobrze i interpretuję instrukcję składania. Czym można zastąpić ekstrakt z waniilii?
Gość: renata-lublin
04.10.2010 14:45 odpowiedz
O gustach co prawda się nie dyskutuje, ale albo masz coś z kubkami smakowymi albo jadłaś jakieś imitacje rogali marcińskich. Nie spotkałam jeszcze osoby, której by one nie smakowały, choć nie wykluczam jednak, że właśnie się to zdarzyło
Gość: Zniesmaczona
04.10.2010 11:29 odpowiedz
Właśnie mój mąż wrócił z Poznania i w prezencie przywiózł mi te rogale. Czegoś równie wstrętnego nie jadłam do tej pory. Jedna słodycz, mdłe i długo zalegają na żołądku. Jakże trzeba mieć zdrowy żołądek, żeby tą papraninę strawił.
Gość: elapieczus
17.09.2010 18:34 odpowiedz
do listopada wprawdzie dużo czasu ale ja już nastawiłam się na rogale marcińskie więc zaczęłam szukać białego maku niestety nigdzie nie znalazłam:(może ktoś gdzieś widzial ,kiedyś w jakimś sklepie internetowym widziałam ale jakoś nie mogę sobie przyponieć gdzie tydzień temu będąc w Poznaniu na dworcu kupiłam jednego za prawie 12 zł był pyszny warto było:) szkoda że syn tak żadko do Szczecina jeździ przywoziłby pewnie za każdym razem
Gość: moniazo
10.03.2010 06:03 odpowiedz
Oooo, lubię rogale. Jadłam je po raz pierwszy kilka miesięcy temu, będąc w Poznaniu. Nie wiem, czy odważę się je zrobić, ale popatrzeć i powspominać zawsze mogę. To faktycznie jest ciasto do zrobienia raz w roku. Nie wyobrażam sobie częściej takiej szopki :)
23.02.2010 12:47 odpowiedz
Znalazłem super video o produkcji Rogali Świętomarcińskich:
www.agency.tvn.pl/pl/video/jak-produkuje-sie-rogale-swietomarcinskie,3845
Gość: Futrzak
25.01.2010 11:18 odpowiedz
Miałem dokładnie ten sam problem z białym makiem, który kupiłem przez internet - mak jest miękki, ale czuć drobinki piasku pod zębami. Następnym razem będę płukał mocno ten mak, bo mam go jeszcze z 1,5 kg. (zalać wodą, zamieszać, odczekać aż piasek opadnie na dno i delikatnie odlać mak, tak by piasek i nieco maku zostały na dnie; powtórzyć kilka razy)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2009 22:55 odpowiedz
Nie mam pojęcia dlaczego, moze mak był z piaskiem?
Gość: mamadokwadratu
14.12.2009 22:43 odpowiedz
A dlaczego w mojej masie czuć ziarenka maku? Smakuje, jak piasek. Przezornie chwilę pogotowałam, zostawiłam pod przykryciem 20 min., 3x mielilam w maszynce, 2 x w termomixie, pozniej jeszcze przesmazylam, gotowalam, znow zmiksowalam...i chrzęści nadal :( Jestem załamana, straciłam pół dnia :(
Robiłam z białego maku.
Gość: magdat
27.11.2009 15:14 odpowiedz
Ja, Krakuska zrobiłam na św. Marcina te rogale. I dałam Poznaniakom...
Byli zachwyceni. Te z cukierni stały nietknięte, hehehe :).
Roboty strasznie dużo ale smak nieziemski...
Gość: madika88
12.11.2009 14:42 odpowiedz
szalenie pracochlonne. ale warto bylo (i pisze to osoba, ktora normalnie nie lubi maku :))
ciasto przygotowalam dzien wczesniej, ale ze w miedzyczasie reke mi wsadzili do szyny :] to mialam male klopoty z dokonczeniem rogali - na szczescie z pomoca przyszla mama i dzielnie mielila, walkowala i kroila ciasto, mnie zostawiajac zwijanie w rogala.
a rogale bardzo nam smakuja - slicznie pachna podczas pieczenia, maja ogrom masy (chociaz zdziwilam sie, ze dodaje sie do niej tyle roznych rzeczy, a jednak w smaku jest tylko makowa, ale lagodniejsza niz ta, ktora znam z ciemnego maku), ciasto puszyste, a wierzch lekko chrupki. lukier je idealnie dopelnia, bo ani ciasto ani masa nie sa specjalnie slodkie.
ale chyba nie zdecydowalabym sie na robienie ich czesciej niz raz do roku (za duzo roboty) :)
Gość: karoladka
12.11.2009 10:40 odpowiedz
Wyśmienite! warto poświęcić trochę czasu dla takiego efektu :)
Gość: anka_maria
12.11.2009 09:11 odpowiedz
Rogale są przepyszne, choć w smaku nieco inne niż te z poznańskich cukierni. Masa z tego przepisu jest trochę bardziej "makowa", a ciasto zdecydowanie delikatniejsze, co uważam za duży plus. Goście się nimi zajadali i nawet prosili o "wynos", a że zrobiłam z podwójnej porcji, to mogłam sobie na to pozwolić. :) Niesamowity smak, jest jednak okupiony sporą ilością pracy, ale raz w roku na imieniny Męża warto się poświęcić.
11.11.2009 22:44 odpowiedz
witam jeszcze dzis :)
polecam "o rogalach"
pl.wikipedia.org/wiki/Rogal_%C5%9Bwi%C4%99tomarci%C5%84ski
mmmmm.......
pozdrawiam
Dorota
Gość: wiewiorak1
11.11.2009 21:20 odpowiedz
Powiem tak: JESTEŚ FANTASTYCZNA :D
właśnie zrobiłam dziś wraz z moją 2,5 letnia córczką twoje rogale marcińskie- wyszły boskie.
Mój mąż powiedział że mnie z kuchni nie wypuści tylko mam mu piec takie pyszności.
Dziękujęmy za twój blog.
p.s. To kiedy wydajesz książkę ;P
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2009 21:40 odpowiedz
Rzadko, z braku czasu, ale jak tylko go znajdę to z chęcią zaglądam, dzięki za zaproszenie :)
Gość: fettinia
10.11.2009 20:26 odpowiedz
Uff kamien z serca:DD
a gdybys kiedys miala ochote to zapraszam do nas
forum.gazeta.pl/forum/f,48129,Kuchenne_Pogaduszki_.html
Ale od dawna chyba juz nie bywasz na forum?:)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2009 14:56 odpowiedz
Fetti, na Ciebie się gniewać? A to w ogóle możliwe? ;) pozdrawiam!
Gość: fettinia
10.11.2009 13:56 odpowiedz
Dorota:)Twoje zdjecie rogali tak mnie urzeklo,ze pozwolilam sobie na dwa dni wkleic je w czolowce forum "Kuchenne Pogaduszki".Oczywiscie napisalam,ze to Twoje i z Twojego bloga:)Mam nadzieje,ze sie nie pogniewasz?:)
Pozdrawiam serdecznie
Fetti
Gość: flash_aha
10.11.2009 13:09 odpowiedz
W tym roku po raz pierwszy sama piekę rogale:) Jem co roku od zawsze, czas spróbować jak wyjdą domowe. Już myślałam, że będę musiała nieco sprofanować przepis, ale w końcu dostałam biały mak! A niby w Poznaniu powininien być wszędzie dostępny... Ciasto już wczoraj przygotowałam, dzisiaj wieczorem zajmę się nadzieniem i pieczeniem:) Ciekawe jakie wyjdą:)
Gość: mafilka
10.11.2009 12:42 odpowiedz
Widzisz Doroto jaki Ty masz przemożny wpływ na człowieka... ;) Miałam zrobic ot takie zwykłe, malo marcińskie, ale rogale. I co? No i chłodzę, wałkuje i tak w kółko ;) tylko mak niebieski mam niestety, ale za to ciasto będzie prawidlowe.
Pozdrawiam marcińsko :-)
Gość: kita123456
10.11.2009 09:00 odpowiedz
Witam! Jutro mój Marcinek ma imieniny i wybrałam ten przepis spośród bardzo wielu. Wyglądają wspaniale. Zacznę już dzisiaj bo sa czasochłonne. Bardzo przydatne okazały się informacje zawarte w komentarzach.
09.11.2009 16:48 odpowiedz
jenny-pozwole sobie odpowiedziec(mam nadzieje,ze dorotus wybaczy:) zblanszowane migdaly to wlasmie takie bez skorki,ja kupuje juz gotowe,ale z tego co pamietam to moja mam zalewala te w skorce goroca woda i skorka latwo odchodzila (jednak ja sam nigdy nie probowalam),a co do drozdzy to dorotus pisze wyzej,ze 25g:)
Gość: kokohala
09.11.2009 16:46 odpowiedz
Jenny-1975 pozwole sobie odpowiedziec:
O drozdzach Dorotus pisala i wychodzi 25g swiezych drozdzy. Zblanszowane migdaly to migdaly obrane ze skorki. Robi sie to zalewajac migdaly wrzatkiem, potem skorka ladnie odchodzi (niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle).
A co do rogali :) Robilam je na Marcina w zeszlym roku i wyszly prawie idealne-prawie, bo z ciemnym makiem. I mowcie co chcecie, z ciemnym makiem to nie to samo!! W czasie studiow (w Poznaniu, a jakze) co roku z przyjaciolkami przygotowywalysmy rogale, ale nigdy nie znalazlysmy naprawde dobrego przepisu. W zeszlym roku dziewczyny piekly beze mnie, ale podeslalam im ten przepis. I mialy takie same wrazenia jak ja: pierwszy raz wyszlo ciasto idealne, w przyszlym roku pracujemy nad nadzieniem. A jedynym odstepstwem od przepisu byl ciemny, zamiast bialego maku :)
Ja w tym roku zadbalam o mak, od wrzesnia lezy w mojej spizarni kilogram bialego :D I juz przebieram nogami, co z tego tym razem wyjdzie. Odezwe sie na pewno ;)
Gość: jenny-1975
09.11.2009 15:14 odpowiedz
ja znów pytanie z cyklu "na pewno wszyscy to wiedza oprócz mnie ", prosze o szybka odpowiedź... bo jutro zamerzam popełnic to cudo, ze strachem na ramieniu...zblanszowane migdały to....? obiera sie je ze skórki? jak? a jesli swieże drożdze to ile? jesli juz padły podobne pytania w komenarzach przepraszam
09.11.2009 14:36 odpowiedz
pozwole sobie wtracic cos odnosnie bialego maku w uk:)kiedy szukalam go na necie znalazlam na stronach z indian spice(jak wyzej zostlo juz wymienione),ale postanowilam ze poszukam najpierw w sklepach i na tzw "markecie" i bingo!!znalazlam na markecie na stoisku z indyjskimi przyprawami i w dodatku tanszy niz na necie(99pensow za 100gramow)polecam wiec szukania raczej w sklepach z indyjska zywnoscia,pozdrawiam
09.11.2009 06:59 odpowiedz
do madika88: marcepanowa masę można zrobić samemu. Wiem na pewno że Dorotuś podawała przepis na blogu ale nie pamiętam gdzie;/
podaję linka do cincin
www.cincin.cc/index.php?showtopic=19773
życzę powodzenia

pozdrawiam serdecznie z piernikowa
Gość: asia72-2
08.11.2009 22:10 odpowiedz
Masę marcepanową można kupić w www.wypiekarnia.pl Jest też marcepan 65% , który świetnie się nadaje do takich przepisów. Jeśli zamówisz jutro rano, to we wtorek będzie w Krakowie.
Gość: madika88
08.11.2009 21:44 odpowiedz
roslinozerca- dzieki za odpowiedz, kamien z serca :) w takim razie kupie te w czekoladzie i bede skrobac :D

Joannaalka - z przepisu zrozumialam, ze wychodza 24 sztuki.

Sassenka - ale w puszce to chyba sprzedaja granatowy mak? I to z dodatkiem bakalii chyba. Mysle, ze przy uzyciu go po prostu wyszly by Ci pyszne rogaliki z makiem, ale nie bylyby to juz marcinskie (ale oczywiscie moge sie mylic, bo nie widzialam nigdy oryginalnych rogali marcinskich ;))
Gość: sassenka
08.11.2009 20:51 odpowiedz
Dziewczyny a mogę użyć maku z puszki? wtedy było by to trochę mniej pracochłone... nie umiem zbytnio gotować a chce mojemu Marcinowi upiec rogaliki
Gość: joannaalka
08.11.2009 20:51 odpowiedz
a możecie mi napisać ile wychodzi rogali z tego przepisu?
08.11.2009 19:03 odpowiedz
Muffin4coffee :) przepraszam :) nie wiedziałam :/ jestem z Wami od niedawna :) No, ale następnym razem, będę pamiętać, że przecież tutaj ludziska z całego globu ;) Pozdrawiam,
Patrycja
08.11.2009 17:20 odpowiedz
witam :)
patusiak.only - dziekuje bardzo - ja sprawdzalam te linki w UK bo tut mieszkam - ale dzieki za zainteresowanie i za podpowiedz - moze ktos skorzysta - a jak czlowieka przycisnie to sie zprezy i znajdzie posukalam juz sklepu w UK dla zainteresowanych www.spicesofindia.co.uk/acatalog/Indian-Food-Natco-White-Poppy-Seeds.html - i nawet znalazlam jeden ze moge pojsc pieszo :) wtedy zdaze upiec na czas :) :)
ale i tak zazdrosze rodzince i poznaniakom tego swieta - bo jest naprawde nieprzywzwoicie PYSZNE :)
pozdrawiam
Dorota
Gość: roslinozerca
08.11.2009 14:29 odpowiedz
Nie wiem gdzie można kupić w Krakowie, ale wiem, że można wykorzystać taki w czekoladzie :) Ja takiego używałam - po prostu obskrobałam go z tej otoczki i to super się srawdziło (i nie miało posmaku czekolady), także jeśli obawiasz się, że ten z internetu nie dojdzie to polecam ten sposób ;)
Gość: madika88
08.11.2009 13:55 odpowiedz
w Krakowie natomiast bialy mak mozna kupic na starym kleparzu.

ale ja mam pytanie o mase marcepanowa. nigdzie jej nie moge dostac, jeden sklep sie przyznal, ze mieli, ale... pol roku temu :/ czy ktos wie gdzie to mozna kupic? bo boje sie ze ze sklepu internetowego nie zdazy dojsc do mnie przed sroda.

z marcepanowych znalazlam tylko taki marcepan do jedzenia w czekoladzie, ale to sie pewnie nie nadaje? :(
08.11.2009 13:14 odpowiedz
Muffin4coffee :) oto link www.przydasiownia.pl/bialy-mak-1-kg-cat-52-id-440.aspx proszę bardzo :)
Pozdrawiam,
Patrycja
08.11.2009 13:03 odpowiedz
witam,

no to i ja sie zapytam raz jeszcze o bialy mak :( - szukalam we wszystkch sklepach internetowych jakie podajesz w twoich zakladkach i nie ma w zadnym (w kazdym razie je nie znalazlam) - wiem ze jest troche pozno ale moze cos poradzisz - ja z Poznania i skoro nie moge kupic tu takiego "rasowego" ponad pol kilogramowych rogli - to wyprobuje wlasnych sil :)
w Holland&Barrett w internecie tez nie ma - gdzie Ty go kupilas kobieto :) 11listopad juz tuz :)
pozdrawiam
Dorota
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2009 11:58 odpowiedz
Tak, 25 g świeżych drozdży.
Gość: muffinka_007
22.10.2009 10:23 odpowiedz
Dorotko czy mogę zamiast drożdży suchych, użyć świeżych?
Gość: olaf955
20.10.2009 16:11 odpowiedz
It's just incredible !
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2009 09:06 odpowiedz
Poszukaj w sklepach internetowych, np. u mnie w zakładkach.
Gość: marzena_gabi
11.10.2009 19:34 odpowiedz
a gdzie mogę masę marcepanową zakupić? i ten biały mak??
Gość: Marianka
25.03.2009 14:04 odpowiedz
W końcu udało mi się znaleźć biały mak i dziś były rogale do kawy:)
Troche rozczarowałam się masą, bo nie smakowała tak jak z 'cukierni', no ale pewnie nie wszystkie nadzienia z cukierni są oryginalne, z białego maku. Następnym razem spróbuje z orzechowym. Nie znaczy to oczywiście, że nam nie smakowało, zostało pochłonięte wraz z pysznym listkującym sie(!) ciastem;)
pozdrawiam
Gość: Dorota
12.11.2008 11:25 odpowiedz
Wczoraj robiłam te rogaliki.Coś wspaniałego, najlepsze jakie dotychczas jadłam, nawet lepsze od croissants z nutellą. Przygotowałam ciasto poprzedniego dnia i mak również, a wczoraj rano poprostu wałkowałam i piekłam. Rodzina miała frajdę. Dziękuję za superprzepis.
Gość: Marta
11.11.2008 21:27 odpowiedz
Jest absolutnie "mega" przepis. Samo ciasto, bo nadzienie zrobiłam orzechowe. Proporcje idealnie dopracowane, jasno opisane wykonanie - bomba. Nie tyle praco-, co czasochłonny, ale świetnie się sprawdza w jako przerywnik innych zajęć domowych. A efekt powalający. Bardzo dziękuję!
Gość: Anulka
11.11.2008 12:36 odpowiedz
Dziś w moim domku pięknie pachnie od rana marcińskimi rogalikami :) A to zasługa nikogo innego jak Dorotus :) Bardzo dziękuję za ten przepis... Rogaliki wyszły przepyszne a ciasto udało się jak jeszcze nigdy... Co za niespodzianka :)
Gość: kingaocho
10.11.2008 19:54 odpowiedz
Zrobiłam dziś te rogaliki. Właściwie trzeba na nie poświęcić cały dzień. Są one bardzo pracochłonne. W smaku przypominają drożdżóweczki z makiem. Mój mały Marcinek zjadł ze smakiem ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2008 12:25 odpowiedz
Mumin, pozwól, ze skopiuję, bo juz niedawno o tym pisałam: "Jest to alkoholowy wyciąg z lasek wanilii. Możesz zrobić sam, potrzebujesz: 3 laski wanilii, 1 szklankę wódki, niewielki słoiczek z zamknięciem. Laski wanilii rozcinasz na długości, zalewasz wódką do przykrycia, zakręcasz. Umieszczasz w ciemnym, chłodnym miejscu na minimum 2 miesiące. Nabierze pięknego ciemnego koloru, raz na jakiś czas trzeba go wstrząsnąć. Można kupić przez internet, nie wiem, czy w Polsce są do dostania w sklepach, ja kupuję w Tesco (UK)." pozdrawiam :)
Gość: MUMIN
27.10.2008 09:25 odpowiedz
Dorotko - pytanie mam.
Ekstrakt z wanilii to jakis plyn, proszek czy co to jest? Mozna kupic czy robi cie go samemu? Za rogale napewno sie zabieram bo jako poznaniak kilka musze zjesc w marcinskie swieto :)
Gość: An-na
26.10.2008 10:23 odpowiedz
Wspaniałe "marciny"! Ja dotychczas kupowałam je w podziemiach warszawskiej stacji metra Ratusz albo w Blue City, ale już od dawna mam ochotę je upiec. Pozdrawiam!
An-na
Gość: asinek2000
26.10.2008 07:26 odpowiedz
Witaj Dorotko!Od paru tygodni zagladam na Twoj blog i jestem pod wielkim wrazeniem.Wspaniale przepisy i zdjecia!Z kilku juz skorzystalam i bede korzystac nadal,Jestes mistrzynia,pozdrawiam cieplutko!
Gość: mitka123
25.10.2008 19:44 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis - to była moja propozycja z Koncertu życzeń. Rogale są cudne i na pewno wypróbuję.
Gość: margot11
25.10.2008 17:31 odpowiedz
prześliczne!!!!!!
Gość: lu
25.10.2008 14:47 odpowiedz
Dziękuję :-) Słyszałam jeszcze o zastępowaniu białego maku mielonymi migdałami bez skórki i/albo orzechami włoskimi. Rogale z takim farszem na pewno smakują wyśmienicie, co nie zmienia faktu, że bardzo bym chciała kiedyś spróbować wersji oryginalnej, z białym makiem :-)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2008 08:53 odpowiedz
Biały mak jest delikatniejszy w smaku, ale ... spokojnie można zrobić z niebieskim. Różnica wg mnie niewielka, a biorąc pod uwagę problemy z jego kupnem - mała profanacja nie zaszkodzi ;) pozdrawiam.
Gość: lu
25.10.2008 08:33 odpowiedz
Dorotko, warto uganiać się za tym białym makiem pół świata? Jaki on jest w smaku (w porównaniu do zwykłego)? Jaki daje efekt w rogalach? Pieroństwo jest bardzo niedostępne w normalnej sprzedaży i zastanawiam się, czy nie dać w jego miejsce po prostu niebieskiego :-)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2008 07:41 odpowiedz
Z chęcią bym skorzystała z propozycji, bo nigdy nie jadłam rogala z Poznania. Ale będziecie tam mieli ucztę! :) pozdrawiam
24.10.2008 19:04 odpowiedz
Boskie!!! Będzie mi ich brakowało w tym roku. Też myślałam o tym, żeby je upiec, zwłaszcza, że natknęłam się ostatnio w sklepie na biały mak, ale niestety nie mam jeszcze maszynki do mielenia:(
Gość: kingaocho
24.10.2008 17:57 odpowiedz
Mój syneczek - Marcinek - będzie szczęśliwy jak zrobię te rogale. Już zamówiłam mak przez internet. Kiedyś przeczytałam, że dawno temu jakiś piekarz rozdawał rogale biedakom w dzień św. Marcina. Ich kształt symbolizuje podkowę, którą zgubił koń świętego.
Gość: krokodyll8
24.10.2008 17:39 odpowiedz
Zachwycające. :-) Poza tym znam dwie osoby, które by się tymi rogalami wzruszyły. Oczywiście obie pochodzą z Poznania. :-)))
Gość: majanaboxing
24.10.2008 17:39 odpowiedz
Dorotko rogale są piękne, idealne i perfekcyjne po prostu! :)) Widzę tez, ze bardzo pracochłonne, ale na pewno warto, bo smak ich jest niezastąpiony. To prawdziwe marcinskie rogale! :)) Nie odważę się ich zrobić, ale będę podziwiać ze smakiem u Ciebie :) Pozdrawiam.
Gość: femme_individuelle
24.10.2008 16:55 odpowiedz
Dorotus, DZIEKI WIELKIE!!! Jako Wielkopolanka na emigracji co roku w listopadzie tesknie do rogali! Sprobuje je zrobic w tym roku, tyle ze pewnie skonczy sie na zwyklym maku; dzieki bardzo ze zamiescilas przepis juz teraz, bede miala czas na przeanalizowanie przepisu i probe generalna przed 11 listopada!
ps jesli zastanawiasz sie kto kilka(nascie) razy dziennie wchodzi na Twojego bloga z Holandii, to niniejszym przyznaje sie, ze to ja.... uzalezniona i pelna podziwu!
serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i Rodzinki, ktora tak rozpieszczasz! Hania
24.10.2008 16:18 odpowiedz
:D:D Dzisiaj bylam w cukierni i kupowalam ciacho do kawy, moja uwage przykuly rogale Marcinskie (niestety byly ze zwyklym makiem) teraz wchodze na blog a tutaj tez sa :D tylko te prawdziwe :D mniam
Gość: olciaky
24.10.2008 15:17 odpowiedz
Ajć narobiłaś mi apetytu!:)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2008 15:07 odpowiedz
Iis, ja na początku też miałam problem, ale można kupić przez internet, szukaj white poppy seed.
Gość: Kajeczka
24.10.2008 14:48 odpowiedz
Jak tu pachnie... Uwielbiam rogaliki;)))
Gość: iis111
24.10.2008 14:39 odpowiedz
Pierwszy raz slysze o bialym maku. Mozna go kupic w UK?
Gość: aga
12.10.2012 22:40 odpowiedz
Kupilam w Tesco
Gość: Ola
24.10.2008 14:20 odpowiedz
przed chwila nie bylo jeszcze nowego przepisu, a tylko wyszlam z pokoju, wracam i prosze:) jak znalazl na dzien sw. Marcina:) Dorotko wygladaja oczywiscie bosko:) az mi slinka cieknie!:) dzisiaj robie senik z biala czekolada...po raz enty:)
pozdrawiam!




do góry