Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1570

piątek, 24 października 2008

rogale marcinskie

Tradycyjnie rogale marcińskie są przygotowywane w Poznaniu z okazji dnia św. Marcina - 11 listopada. Ciasto półfrancuskie - delikatne i listkujące się, nadzienie z białego maku, orzechów i bakalii, to naprawdę silna pokusa! Warto zaskoczyć rodzinę własnoręcznie przygotowanymi, ciepłymi rogalami, które po prostu rozpływają się w ustach! Bardzo polecam :-).

Składniki na ciasto drożdżowo - francuskie (12 dużych rogali):

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (z tego 2 łyżki odjąć do ciasta)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*), dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 2 łyżki rozpuszczonego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko - tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt owinąć szczelnie folią i schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Całą ilość masła z przepisu rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2 cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła te złożenia (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania.

Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić przez 45 minut w lodówce. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 - 50 minut lub do podwojenia objętości.

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 - 30 minut, aż się ładnie zezłocą.* Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

Składniki roztrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

*piekę dłużej, do złoto - brązowego koloru

Smacznego :-).

rogale marcinskie

rogale marcinskie

rogale marcinskie

Źródło przepisu -  przepis autorstwa Bajaderki z forum Cincin.

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 35)
Zobacz także:
Mince pies w cieście francuskim
Mince pies w cieście francuskim
Ciasto duńskie (danish pastry)
Ciasto duńskie (danish pastry)
Rogale marcińskie
Rogale marcińskie
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (657)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
Gość: agi.em
20.11.2014 19:14 odpowiedz
Upiekłam 11.11, użyłam niebieskiego maku i były przepyszne!!!
twiggy85  (zobacz profil)
20.11.2014 15:57 odpowiedz
właśnie tak patrze i czytam i już wiem o czym zapomniałam....zapomniałam dodać orzechy włoskie ;/ bardzo to zaszkodzi?
Gość: konrad1994k
20.11.2014 12:46 odpowiedz
A i zapomniałem o najważniejszym jak powielić proporcje nadzienia jeśli maku jest pól kilo?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 13:00 odpowiedz
Mozna uznać, że ilość wszystkich składników podwajamy.
Gość: konrad1994k
20.11.2014 12:07 odpowiedz
Witam, jeśli chciałbym zrobić większą ilość rogali to jak mam zmienić proporcje jeśli mam pół kilowe opakowanie białego maku?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 12:15 odpowiedz
Wtedy z podwójnych proporcji ciasta.
Gość: konrad1994k
20.11.2014 12:38 odpowiedz
Dzięki. Mam nadzieję, że mi się uda.
Gość: twiggy8
17.11.2014 12:36 odpowiedz
zastanawiam się czy to ciasto plus nadzienie można użyć jako roladę? Zamówiłam na allegro 2kg białego maku i na 100% nie ukleję tylu rogalików.
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 12:42 odpowiedz
Tak, można też wykorzystać jako nadzienie do ciasta drożdżowego.
Gość: twiggy8
17.11.2014 19:38 odpowiedz
właśnie nie przepadam za typowo drożdżowym, więc chętnie przetestuję na tym:) zamówiłam też daktyle i inne cuda więc jeszcze pewnie pomęczę Cie Dorotko
quenya_21  (zobacz profil)
16.11.2014 10:36 odpowiedz
Rogale wyszły przepyszne! Nawet nie wiedziałam, a podobną masę robiłam wiele razy do rogali drożdżowych, tylko z maku niebieskiego. To był mój pierwszy raz z ciastem półfrancuskim i nie powiem, że zostaniemy przyjaciółmi, ale wrogami też nie. Takich krzywych rogali to ja dawno nie ukleiłam :) Faktycznie, mak praktycznie nie do kupienia w sklepach. Na szczęście jest Allegro :)
15.11.2014 19:02 odpowiedz
Mam pytanie - Czy Wasz mak też ma taki gorzki posmak? Ogólnie rogale wyszły bardzo dobre, ale ten gorzki posmak bardzo psuje mi ogólny efekt. Teraz nie wiem, czy to kwestia złego maku, czy taki już po prostu jego urok?
Gość: Rita
15.11.2014 07:50 odpowiedz
Mam pytanie czy konieczne jest użycie masy marcepanowej w nadzieniu?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 11:10 odpowiedz
Tak.
edyta1464  (zobacz profil)
14.11.2014 13:30 odpowiedz
bardzo smaczne :)
Gość: Zuzanna
13.11.2014 15:18 odpowiedz
Witam :)
Czy któraś z Was mogłaby mi powiedzieć gdzie można zakupić biały mak? Przetrząsnęłam większość sklepów i w żadnym go nie było.Bardzo proszę o odpowiedź.
Gość: konrad1994k
14.11.2014 03:11 odpowiedz
Wczoraj kupiłem biały mak w Piotrze i Pawle za 12,99.
14.11.2014 11:27 odpowiedz
Tak, ja też widziałam w sklepach Piotr i Paweł - i tylko tam. Pozdrawiam :)
supermargolcia  (zobacz profil)
13.11.2014 14:26 odpowiedz
Mój przepis troszkę się różni ale zapewniam że są pyszne. piekłam pierwszy raz , rodzina i sąsiedzi zachwyceni ;)
Gość: lidkaS
13.11.2014 10:15 odpowiedz
rogale zrobione, upieczone, zjedzone! :) ciasto nie kleiło się, z porcji wyszło mi 18 sztuk (na formie w piekarniku mieściło się akurat 9), nieco pracochłonne, ale warto! B. dobry przepis!
Gość: Zefka
12.11.2014 22:49 odpowiedz
Pani Dorotko, jak mówiłam, tak zrobiłam. Upiekłam z białego maku tort. Z przepisu "świąteczny tort makowy z kremem waniliowym....", lecz zamiast wanilii dałam kawę. Wyszedł bardzo dobry, aczkolwiek mało wilgotny. Z maku niebieskiego jest smaczniejszy, ale była to alternatywa na biały mak, który nie wykorzystałam do rogali.
pozdrawiam.
Gość: III
12.11.2014 18:20 odpowiedz
Genialne:) i tyle w temacie rogaliki marcińskch
12.11.2014 09:26 odpowiedz
Od kilku lat zbierałam się na odwagę, by spróbować upiec te rogale. W głowie wciąż miałam wyniesione z domu przeświadczenie, że to niemożliwe, nierealne, że te rogale można tylko kupić :-D Ale u mnie w domu to samo twierdzenie odnosiło się do tortów, które, odkąd korzystam z Moich Wypieków, robię z wielkim powodzeniem.
Zabrałam się do roboty. Drżącymi rękoma, dosłownie :-) I, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, wszystko poszło idealnie! Z ciastem pracowało się wspaniale, nic się nie kleiło, tylko ostatnie wałkowanie określiłabym jako dość trudne.
Masa smakowała świetnie, była idealnie zwarta a jednocześnie delikatna i wilgotna. Dodałam do niej garść rodzynek, bo w masie muszą być rodzynki. Następnym razem dodam też kropelkę czy dwie aromatu migdałowego, niektórym z moich gości tego własnie brakowało.
Czy rogale były takie same jak z cukierni? Nie, były trochę inne, ale moim nieskromnym zdaniem, nawet lepsze :-)
Gość: rogal
12.11.2014 09:15 odpowiedz
W tym roku już zrobiłem po raz trzeci. ciągle zmieniając i poprawiając przepis. Wreszcie jestem zadowolony ;)
Gość: asia
12.11.2014 07:59 odpowiedz
Podziękowania za przepis prosto z Poznania. Rogale wyszły przepyszne, na pierwszy rzut oka bardzo pracochłonne - ale w sumie pracy nie tak dużo - a efekt powalający - upiekłam w sobotę, a już w poniedziałek nie było ani jednego.
Wczoraj byliśmy świętować urodziny ulicy Święty Marcin - popróbowaliśmy rogali z cukierni tu i tam - i nieskromnie powiem - moje wyszły dużo lepsze! Nie mówiąc o kosztach - ceny za sztukę od 7 do 15 zł.
Jeszcze raz dziękuję za przepis - w przyszłym roku na pewno go powtórzę.
Gość: Zuza
12.11.2014 02:20 odpowiedz
Aaaaa, już widzę przepis na ciasto, z drożdżami. W tytule przeczytałam francuskie, stąd mój komentarz.
Gość: Zuza
12.11.2014 02:10 odpowiedz
Chciałam tylko zauważyć, że w Poznaniu robimy te rogale z ciasta półfrancuskiego ( z dodatkiem odrobiny drożdży), a nadzienie składa się z białego maku, bakalii, żółtek i cukru. Czyli,że przepis jest inny niż tu podano. Choć pewnie te rogaliki też są smaczne, tyle, że nie marcińskie. Pozdrawiam
Gość: Edyta
13.11.2014 16:27 odpowiedz
zgadzam się w 100000 procentach. to jest przepis na rogale z białym makiem (pewnie nawet pyszne), ale to nie są rogale marcińskie. prawdziwe rogale marcińśkie, takie, które mogą się tak nazywać, mają bardzo określony przepis, skład i proporcje, i to zdecydowanie nie jest ten przepis.
Gość: haneczka152
11.11.2014 22:02 odpowiedz
Za dobre, bo wszystko zjedli ... wspaniale. Pieklam z niebieskim makiem a i tak wyszly nie do opisania pyszne :-) dziekuje za przepis
seidhin  (zobacz profil)
11.11.2014 20:54 odpowiedz
Zrobiłam :D
Udały się, jak wszystkie dotąd wypróbowane wypieki z MW :)
I nawet wyszły ciut dietetyczne, bo masło w cieście pozbijało się w grudy i w czasie pieczenia wyciekło ;) może było jeszcze zbyt twarde w czasie rozsmarowywania?
Tak, czy inaczej - wielkie dzięki za udany przepis :)
dorota83  (zobacz profil)
11.11.2014 19:34 odpowiedz
Rewelacyjne rogale. Stokrotnie dziękuję za znakomicie dopracowany przepis.
Jagoda P.  (zobacz profil)
11.11.2014 18:49 odpowiedz
Mój pierwszy raz z Marcinkami :-) Wyszło pysznie. Pozdrawiam
Gość: asia
11.11.2014 18:11 odpowiedz
Wyszły przepyszne:D Pierwszy raz je robiłam i wszystko poszło jak po maśle;)
Dziękuję za przepis. Pozdrawiam świątecznie:)
Gość: monika
11.11.2014 17:22 odpowiedz
Ja upiekłam z niebieskim makiem ale bez masy marcepanowej(zdecydowałam się o 23.00 na własne pieczenie) i wyszły pyszne w najbliższym czasie upiekę jeszcze raz.
Gość: czaplutka
11.11.2014 17:05 odpowiedz
Rok temu znalazłam ten przepis i upiekłam po raz pierwszy na imieniny Męża (Marcina :) ). W tym roku sam się dopytywał,czy też zrobię,bo bardzo Mu smakowały :) Zrobiłam więcej nadzienia,zamroziłam to,co zostało i zrobię jeszcze raz na moje urodziny za 1,5 tygodnia - uwielbiamy je :)
A biały mak znalazłam w Inter Marche :)
Gość: kk
11.11.2014 16:28 odpowiedz
Robie pierwszy raz-sa juz w piekarniku i nie moge sie doczekac jak smakuja :)
izabela2764  (zobacz profil)
11.11.2014 15:59 odpowiedz
Przepyszne :)- polecam !!!!
11.11.2014 15:24 odpowiedz
Witam, dziś znowu upiekłam te rogale, po raz trzeci. I wyszły re-we-la-cyj-nie! Chyba mogę powiedzieć, że uzależniłam się od nich i od MW. Jeśli mam zaplanowane pieczenie, to nawet będąc nieziemsko zmęczoną, gdzieś to zmęczenie mija, a ja nie wiedząc kiedy, zarywam nockę.
Gość: alic3
11.11.2014 14:38 odpowiedz
zmieliłam mak z orzechami 3x w maszynce KA i nie jestem zadowolona z efektu - czy mak tj ziarenka mają być wyczuwalne?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 16:54 odpowiedz
Moze zmiel raz jeszcze?
Gość: alic3
11.11.2014 19:06 odpowiedz
wszystko pomyte, już nie miałam siły, po prostu następnym razem przeproszę się ze starym Zelmerem którym mielę tylko mięso na kiełbasę
mak przy 2gim przejściu przez kitkową maszynkę do mięsa wyglądał jak nieskażony ostrzem....nie zawsze droższe znaczy lepsze
zobaczymy jak wyjdą rogale - właśnie rosną
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 23:50 odpowiedz
Ja mam maszynkę plastikową KA do mięsa jako przystawkę do robota i jest bardzo, bardzo marna. Zelmer stokroć lepszy, mam do niego też drobną przystawkę do maku, jest świetna.
Gość: alic3
12.11.2014 00:26 odpowiedz
tak używałam właśnie tej białej plastikowej, dzięki za radę - poszukam na allegro tej przystawki do zelmera - to chodzi o sitko prawda? a nie o coś w stylu przecieraka jak ten z KA
aaa i rogale wyszły spoko, szczególnie ciasto natomiast nadzienia jak na nasz gust było trochę za dużo i nawet bez lukrowania wyszły wystarczająco słodkie
jutro wrzucę fotkę ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 00:34
Tak, chodzi o najdrobniejsze samo sitko do maku. W zestawie było chyba normalne i do kiełbasy, do maku dokupiłam sobie osobno, ale to było już ponad 10 lat temu ;-), teraz może już są w standardowym wyposażeniu?
14.11.2014 08:45 odpowiedz
i fotka
Dominka  (zobacz profil)
11.11.2014 14:31 odpowiedz
I zdjęcie :-)
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 16:55 odpowiedz
Dominiko, może spróbuj zmniejszyć wymiary zdjęcia?
Dominka  (zobacz profil)
11.11.2014 17:28 odpowiedz
Próba z innego urządzenia :) zmiana rozmiaru nie pomogła.
Dominka  (zobacz profil)
11.11.2014 17:31 odpowiedz
I zbiorowa fotografia :)
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 23:58 odpowiedz
Przepiękne :).
12.11.2014 13:23 odpowiedz
Ależ piękne, normalnie patrząc na te zdjęcia chce się upiec te rogale! świetnie ci wyszły, gratuluję, ja się nadal boję i wstrzymuję...
Dominka  (zobacz profil)
15.11.2014 21:44
Dziękuję bardzo. Nie taki diabeł straszny, podzieliłam pracę na dwa dni, wieczorem przygotowałam ciasto i nadzienie, zgodnie z sugestią Dorotus zostawiłam ciasto na noc w lodówce, a rano po śniadaniu upiekłam. Smak takiego domowego rogala - nie znajduję porówniania, być może delikatnie do ideału, jakim są rogale z przepisu Dorotus, zbliżone są tegoroczne z Elite. W każdym razie, podsumowując akcję Rogale 2014, za rok do powtórzenia, koniecznie z podwójnej porcji :-)
11.11.2014 18:16 odpowiedz
Piękny:)
12.11.2014 20:59 odpowiedz
Na allegro okazuje sie ze trzeba znac nr swojej komory mielenia :( eh ja tez kupowalam zelmera tuz przed zamazpojsciem wiec 10-11lat temu i mam w komplecie jedynie 2 sitka
Dominka  (zobacz profil)
11.11.2014 14:27 odpowiedz
Dorotus, zrobiłam :-) jestem taka dumna, bo wyszły jak prawdziwe marciny :-) i pierwszy raz w życiu, pochwalę się efektem, przesyłając zdjęcia :-) dziękuję Dorotus, za te skrzydła, których mi dodajesz w moich wypiekach :-)
Gość: gargamelka
11.11.2014 13:19 odpowiedz
U mnie dzisiaj już upieczone leżakują i czekają na popołudniową kawę :)

https://pbs.twimg.com/media/B2KPLStCUAIM4mj.jpg:large
Tolkappiyar  (zobacz profil)
11.11.2014 12:41 odpowiedz
Rogale wyszły wspaniałe, robione od podstaw łącznie ze skórką pomarańczową i marcepanem. Największy problem jaki mam to rozwałkowanie ciasta na prostokąt i wycinanie z niego trójkątów :D Dlatego też moje rogale mało przypominają kształtem rogale właśnie :) A oto zdjęcie:
Gość: alic3
11.11.2014 14:31 odpowiedz
eee tam fajne rogale ;)
Tolkappiyar  (zobacz profil)
11.11.2014 14:34 odpowiedz
Dziękuję :) I jakie pyszne. Ciasto robi kolosalną różnicę - w sklepie zawsze kupowałam na cieście drożdżowym, a przez to były bardzo ciężkie, znacznie bardziej niż te :)
aelzbieta  (zobacz profil)
11.11.2014 10:17 odpowiedz
Witam, czy moge zamiast bialego dac mak niebieski ?
pozdrawiam
Gość: tejkdys
11.11.2014 11:22 odpowiedz
Była już odpowiedź.
Można, ale nie będzie to ten sam smak.
Gość: Karola
11.11.2014 09:34 odpowiedz
Właśnie wyciągam kolejną porcję z piekarnika. Mistrzostwo, wyszły za pierwszym razem idealnie. Dziękuję za przepis :)
Gość: pina
11.11.2014 07:57 odpowiedz
Czy zamiast dodać masła można dodać margarynę?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 09:07 odpowiedz
Nie.
vanilla_sky  (zobacz profil)
11.11.2014 00:03 odpowiedz
Rogale marcińskie to jedyna rzecz z wypieków, którą co roku kupowaliśmy w piekarni, aż do tego :-) pierwszy raz zdecydowałam się je zrobić i mimo, że nie wszystko wyszło zgodnie z przepisem to są przepyszne! Przepis dość czasochłonny i trochę skomplikowany, przydałyby się zdjęcia z procesu przygotowania, bo miałam np. problem jak pokroić ciasto na trójkąty, uznałam, że 34cm to dość dużo i połowę pokroiłam na mniejsze trójąkty po czym już przy zwijaniu pierwszego stwierdziłam, ze jednak muszą być takie długie, zeby wyszły rogale jak na zdjęciu. Następnym razem jednak będę trzymać się ściśle przepisu, może któregoś roku będę mogła pochwalić się tak perfekcyjnie zwiniętymi rogalikami ;) Pozdrawienia z Wielkopolski :)))
Gość: Karolina
10.11.2014 21:47 odpowiedz
Upiekłam wczoraj, są przepyszne. Dziękuję za przepis
Gość: Monika
10.11.2014 21:08 odpowiedz
Przepadło. Nie dałam mleka, bo robię sto rzeczy naraz. Teraz mam ciasto nijakie - wyrobione z masłem ale bez mleka. Jutro goście zjedzą słone paluszki ze sklepu... :-(
Gość: Monika
10.11.2014 20:37 odpowiedz
Dziękuję, Pani Doroto Niezastąpiona :-) Tak to jest, jak się przepis czyta i wykonuje po kawałku :-P
Gość: monika
10.11.2014 20:15 odpowiedz
Co ja zrobiłam!!! Ja to masło (a robię z podwójnych proporcji) dodałam przed wyrobieniem do ciasta!!! Kompletny klops!!! Ratunkuuuuuu!!!
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 20:23 odpowiedz
Ciasto się uda, ale będzie to ciasto drożdzowe, coś w rodzaju brioche, z dużą ilością masła, ale wiadomo - nie będzie to już ciasto półfrancuskie. Ze wzg na dużą ilość masła po wyrobienu najlepiej zostawić je w lodówce na noc, rano formować rogale.
Gość: Klara
10.11.2014 19:47 odpowiedz
Właśnie ciasto chłodzi się w lodówce, na razie wszystko idzie zgodnie z przepisem, nie mogę doczekać sie efektu końcowego. Mój mąż Marcin ma jutro imieniny, rogale są dla niego. Trzymajcie kciuki!
Gość: mbnatii
10.11.2014 18:50 odpowiedz
Wypróbowane, czas przyrządzenia bardzo długi, ale warty tego cuuuudownego smaku... :)) do powtórki;]
Gość: mimi
10.11.2014 16:53 odpowiedz
piec góra-dół czy termoobieg?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:44 odpowiedz
Według instrukcji swojego piekarnika, obserwując rogaliki, z termoobiegiem upieką się szybciej.
Gość: mimi2
10.11.2014 16:51 odpowiedz
masło podczas wałkowania przebija mi ciasto ,nie wiem jakim cudem,ciasto było grube,byc moze gdzie bokiem mi się wydostało,czy ciasto mimo to się uda???
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:45 odpowiedz
Powinno. Nie wiem, jak bardzo to masło się wydostało z ciasta.
Gość: Blaniiii
10.11.2014 14:31 odpowiedz
Pani Doroto, jak dokładnie należy kroić ciasto na rogale ? 65 cm bok na 6 części po obu stronach a wysokość trójkąta 34 cm ? Tak zrozumiałam z przepisu ale chciałam się upewnić żeby rogale były takie ładne jak te Pani ;)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:46 odpowiedz
Tak.
Gość: Aśka
10.11.2014 14:19 odpowiedz
Pyszności... nadzienie zrobiłam z podwójnej porcji i połowę zamroziłam, i powtórka za tydzień. Rogale po prostu nieziemskie:) Dziękuję Pani Doroto za kolejny pyszny przepis:)
Gość: mańka
10.11.2014 12:41 odpowiedz
Zostało mi sporo gotowej masy marcepanowej. Czy mogę ją zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:46 odpowiedz
Tak.
10.11.2014 11:47 odpowiedz
Moje "marciny":)
alexbeata  (zobacz profil)
10.11.2014 18:43 odpowiedz
Pięknie i przepyszne :) wiem bo jadłam :)
mufka27  (zobacz profil)
10.11.2014 11:12 odpowiedz
Już od kilku lat robię rogale wg niemal identycznego przepisu - załączam zdjęcie zeszłorocznych wypieków i zaraz lecę wałkować ciasto na tegoroczne:)
Gość: Ewa11
10.11.2014 10:23 odpowiedz
Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki. Robię wg tego przepisu nie tylko na św. Marcina ale znacznie częściej. Wychodzą rewelacyjnie. Często zmieniam nadzienie z makowego na inne. W sobotę była wersja serowa z dodatkiem dużej ilości skórki pomarańczowej i rodzynek, a na wierzchu biała czekolada i prażone na suchej patelni migdały. Mniam, mniam....cud, miód i poezja ten Twój blog.
Gość: Mania
10.11.2014 09:32 odpowiedz
Moja mała uwaga; Masło można rozsmarować na 2/3 prostokąta, wtedy będzie się bardziej równomiernie rozkładało po całym cieście.
Gość: piekarz
10.11.2014 00:16 odpowiedz
1 jajko na prawie 1kg mąki???? chyba se jaja robi przecież to bzdura
Gość: Monia_sweet
10.11.2014 07:24 odpowiedz
3,5 szklanki to nie 1kg....
Gość: ja
10.11.2014 09:16 odpowiedz
To nie jest babka drożdżowa, tylko ciasto francuskie drożdżowe. 1 całe jajko wystarczy i spełnia swoje bardzo ważne zadanie w tym cieście. Trzeba czytać...więcej czytać.
Gość: daro
10.11.2014 12:14 odpowiedz
piekarz korespondencyjnie?
10.11.2014 14:53 odpowiedz
uahahahaha!
Gość: Beti
09.11.2014 23:58 odpowiedz
Biały mak można kupić w Almie, Piotrze i Pawle i od jutra ma być w Lidlu.
Gość: weroneska
09.11.2014 18:37 odpowiedz
Zrobiłam z podwójnej porcji bo przewidziałam, że znikną w sekundę :-) są przepyszne i nie ma takich w całym Poznaniu!
Gość: Madzia
09.11.2014 15:32 odpowiedz
Witam,
czy ta szklanka mleka to jest do rozrobienia tych drożdży czy oprocz tej szklanki jest jeszcze 1/4 szkl mleka do rozrobienia drożdży
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:47 odpowiedz
Do wykonania rozczynu składniki odbieramy z przepisu. 
Gość: Bananowaaa
08.11.2014 21:31 odpowiedz
Pani Doroto czy masa będzie bardzo różniła sie smakowo gdy dodam zamaist białego maku niebieski ?? Niestety nigdzie nie moge go dostać.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:48 odpowiedz
Tak, będzie inny smak.
Gość: monia
08.11.2014 11:19 odpowiedz
Czy do nadzienienia nie potrzeba ubitych bialek? Tak jak w makowcu?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 18:51 odpowiedz
Nie.
Gość: asia
07.11.2014 20:58 odpowiedz
biały mak jest do kupienia w Piotrze i Pawle - 500 gram za niecałe 12 zł, a zamiast masy marcepanowej - kupiłam marcepanowe kartofelki.
Właśnie zabrałam się za robienie, tylko ciasto mi się nie klei....., hmmm zobaczymy, co wyjdzie
Gość: Marchewa
07.11.2014 18:08 odpowiedz
Pani Doroto, mam dylemat nie moge kupić białego maku i nie wiem czy zrobić mase z niebieskiego maku czy uzyć maku z puszki ? A i czy lepiej zrobić 2 2dni przed świetem czy 1 dzień ? :D
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 20:00 odpowiedz
Możesz, będą smaczne, ale całkowicie inne w smaku; nie będą smakowały jak rogale marcińskie. Najlepiej 1 dzień wcześniej, jeśli jest taka możliwość.
margo25  (zobacz profil)
07.11.2014 08:33 odpowiedz
Rogale wyszły pyszne, ciasto na szczęście się udało, ale coś nie poszło mi z nadzieniem, nie było tak fajnie zwarte, może dlatego, że nie zmieliłam orzechów i migdałów tylko posiekałam i muszę ciaśniej je zwijać, bo po upieczeniu miały wolne przestrzenie. Nadzienie też mi zostało, ale może za mało nakładałam :)
Gość: Madzia
06.11.2014 22:35 odpowiedz
Zrobiłam dziś podwójną porcę, wyszło 32szt i z mąki orkiszowej typ 2000 i są super
Gość: Poranna
06.11.2014 21:21 odpowiedz
nigdy nie jadłam tych z Poznania i nie umiem powiedzieć czy moje przypominają je w smaku; wiem jedno, są pyszne! i wcale nie tak pracochłonne, jak mi się zawsze zdawało; dziękuję za przepis :-)
Gość: karolina
06.11.2014 20:47 odpowiedz
mąka pszenna jakiego typu powinna być?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 20:49 odpowiedz
Zwykła mąka pszenna np. wrocławska, luksusowa.
Gość: Justyna
06.11.2014 18:48 odpowiedz
Wyglądają niesamowicie i tak apetycznie!;) Przymierzam się do upieczenia właśnie na 11 listopada, mam nadzieje, że wszystko się uda!;)
Gość: Monia_sweet
06.11.2014 18:46 odpowiedz
Pani Dorotko czy już zrobione rogale ale przed upieczeniem można schować na noc do lodówki i upiec na drugi dzień??
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 20:52 odpowiedz
Tak, od razu po uformowaniu, można włożyć je do lodówki na ostatnie wyrastanie.
Gość: Magdalena
06.11.2014 13:34 odpowiedz
Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedź. Czy mogę przygotować wcześniej większą ilość nadzienia na rogale i je zamrozić? Tak żeby było na 3 porcje. Jak długo może pozostać zamrożone i jak postępować po wyjęciu z zamrażarki? Dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że moje pierwsze rogale marcińskie z białego maku wyjdą przepyszne :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 20:54 odpowiedz
Można, może na miesiąc? Rozmrażamy przekładając na noc do lodówki lub w temp. pokojowej.
Gość: Nene
06.11.2014 11:43 odpowiedz
Z góry przepraszam jeśli moje pytanie jest głupie : ) Ale co oznacza "rozetrzeć pomiędzy palcami"?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 11:46 odpowiedz
Rozetrzeć składniki ciasta między palcami, jak na kruszonkę.
margo25  (zobacz profil)
06.11.2014 11:11 odpowiedz
Kurczę, jakoś źle zrozumiałam składanie ciasta i złożyłam je trochę inaczej przy pierwszym składaniu, zamiast założyć jedno na drugie złożyłam tylko do środka (mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi) i tu moje pytanie czy ciasto nadal wyjdzie takie jak powinno? Mam jeszcze jedno pytanie: robię wersję próbną z połowy porcji i jeśli dobrze myślę, to mam wałkować na mniejsze prostokąty o połowę? Jestem dzisiaj jakoś ciężko kapująca :)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 11:31 odpowiedz
Wydaje mi się, że mimo wszystko ciasto bedzie ok :-). Tak, wałkujemy już na mniejsze prostokąty. Kieruj się przede wszystkim grubością ciasta, powinno mieć około 5 mm.
margo25  (zobacz profil)
06.11.2014 11:47 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, mam nadzieję, że wieczorem będę miała się czym pochwalić :)
margo25  (zobacz profil)
06.11.2014 13:25 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, mam nadzieję, że wieczorem będę miała się czym pochwalić :)
Gość: Basia
06.11.2014 09:19 odpowiedz
Mam pytanie do osób, które robiły te rogale - jakie są na drugi dzień? Czy wyraźnie lepsze są w dniu pieczenia? Zapraszam gości na rogale, wolałabym zrobić je dzień wcześniej, ale obawiam się, że sporo przez to stracą i nie będą tak smaczne jak w dniu pieczenia... Będę wdzięczna za wasze opinie:-)
Gość: doraa
06.11.2014 10:00 odpowiedz
Są równie pyszne w następne dni. Rok temu robiłam po raz pierwszy, a że męża nie było, to zostawiłam dla niego 2 szt. Zjadł dopiero po 5-ciu dniach od robienia i smak był niezmieniony
Pondzia  (zobacz profil)
06.11.2014 10:00 odpowiedz
Po upieczeniu zostawiłam na noc na kratce żeby ostygły. Na drugi dzień były świeże jak po upieczeniu. Błąd zrobiłam przekładając je do szczelnego naczynia ponieważ zmiękły a lukier stał się niewidoczny-jedno się nie zmieniło ten wspaniały smak. Dziękuję Dorotko za wspaniały przepis :-)
Gość: ja
06.11.2014 10:34 odpowiedz
Najlepsze są w dniu upieczenia, jak każde drożdżowe pieczywo. Można je zamrozić w dniu pieczenia, a w dniu podania odmrozić i polukrować.
Gość: Monia_sweet
06.11.2014 12:10 odpowiedz
Są równie dobre na drugi dzień ;)
Gość: Basia
06.11.2014 17:24 odpowiedz
Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi, czyli rogale zawsze są pyszne. W sumie to zrobię tak, że popołudniu zrobię ciasto i masę makową , potem nocka w lodówce ciastu dobrze zrobi a rano już tylko pieczenie, goście na 16stą, więc czasu aż nadto.
Pozdrawiam:-)
Gość: a_r
06.11.2014 08:45 odpowiedz
Witam, chciałam zrobić rogale z potrojonej ilości składników. Czy przygotowanie ciasta z takiej ilości będzie kłopotliwe? Czy lepiej przygotować trzy osobne porcje ciasta, czy można zrobić jedną wielką? Chodzi mi o ewentualne kłopoty z wałkowaniem.
Pondzia  (zobacz profil)
06.11.2014 10:04 odpowiedz
Wydaje mi się że pojawi się problem z wałkowaniem-jeśli robisz w warunkach domowych to proponuję podzielić na trzy porcje. Ciasto w lodówce rośnie jak szalone. Ja jedną porcję podzieliłam na pół żeby ją rozwałkować do zwinięcia rogali.
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 10:38 odpowiedz
Tak jak pisze Pondzia, na pewno będzie problem z wałkowaniem, potrzebny byłby ogromny blat.
Gość: Zefka
05.11.2014 19:34 odpowiedz
Pani Dorotko, mam biały mak, niestety moi najbliżsi nie są zwolennikami rogali. Jak Pani myśli, czy z tego maku mogłabym zrobić tort makowy? Z maku niebieskiego uwielbiamy, a może z białego też będzie dobry?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 10:39 odpowiedz
Można, jednak nie będzie aż tak smaczny, choć wszystko kwestia dodatków :-).
Gość: Zefka
06.11.2014 12:27 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Jeżeli zaryzykuję i upiekę, to napiszę jak smakował.
Pozdrawiam.
Gość: kate
05.11.2014 07:28 odpowiedz
Witajcie, a jezeli nie mam maszynki do mielenia miesa ani maku, nie da sie np. mak, orzechy i migdaly zblendowac w blenderze? :/
06.11.2014 09:42 odpowiedz
Ja tak zrobię. Zwykły mak na tort czy makowiec z powodzeniem mielę w blenderze.
Gość: mielu mielu
17.11.2014 00:59 odpowiedz
Tym razem mieliłam mak za pomocą blendera i potwierdzam, że jest to możliwe. Wprawdzie mam dziadowski blender o małej mocy (250 W:P), więc musiałam rozłożyć mielenie na 3 tury, bo się za szybko przegrzewał. Ale i tak jestem zadowolona bo nie ma tyle bałaganu i zmywania jak po mieleniu w maszynce do mięsa:P:P.
04.11.2014 21:25 odpowiedz
Witajcie, czy ktoś zastępował mąkę pszenną innym rodzajem mąki albo ich mieszanką? Posiadam ryżową, jaglaną, kukurydzianą i ziemniaczaną.
Pondzia  (zobacz profil)
04.11.2014 08:48 odpowiedz
Rogale pracowite, czasochłonne ale naprawdę warto!!! Pyszne i piękne :-)
06.11.2014 09:43 odpowiedz
Przepiękne!
Pondzia  (zobacz profil)
06.11.2014 10:06 odpowiedz
Dziękuję. Jeśli mogę podpowiedzieć to sprawdziłam na filmikach jak cukiernicy je zwijają.
Gość: JEŻ
04.11.2014 07:31 odpowiedz
COŻ TO TAKIEGO TA MASA MARCEPANOWA/ GDZIE TO KUPIĆ? POZDR.
Gość: Katarzyna
04.11.2014 09:09 odpowiedz
masa marcepanowa /przepis jest na blogu/ to mielone migdały + dodatki. Od 10 listopada będzie w Lidlu. Przy robieniu rogali wykorzystałam obrane z czekolady batoniki marcepanowe. Można też dostać w Piotrze i Pawle, ale ostatnio nie mieli.
Pondzia  (zobacz profil)
04.11.2014 09:42 odpowiedz
Można zrobić samemu-ale ja miałam problem z zakupem syropu kukurydzianego dlatego kupiłam batony marcepanowe ,zdjęłam czekoladę i miałam gotową masę marcepanową :-)
margo25  (zobacz profil)
05.11.2014 12:09 odpowiedz
Ja kupiłam w Aldi.
bkucharczuk  (zobacz profil)
03.11.2014 22:40 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zamiast białego maku dodać niebieskiego? Nie mam szans na biały.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2014 22:57 odpowiedz
Można, ale smak też będzie inny.
Gość: Magda
10.11.2014 12:04 odpowiedz
Biały mak kupuje w Piotrze i Pawle, ok 25 zł za kilogram.
Gość: Mimi
03.11.2014 17:13 odpowiedz
Pani Doroto chciałabym zużyć całą paczkę maku 500g to jak dod.wszystkiego o 3/4 wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2014 22:38 odpowiedz
Tak, zgadza się, ciasta też :-).
Gość: pondzia
03.11.2014 13:20 odpowiedz
Witam ile gr mąki Pani przyjmuje w rozumieniu na szklankę?
Gość: n_j
03.11.2014 14:04 odpowiedz
Proszę sprawdzić w przeliczniku kulinarnym prawa szpalta na blogu na różowym pasku/wystarczy kliknąć/.
Gość: n_j
03.11.2014 14:05 odpowiedz
Przepraszam :) oczywiście lewa szpalta. Pozdrawiam.
Gość: tejkdys
03.11.2014 15:00 odpowiedz
ok. 160g
Gość: dorta79
03.11.2014 11:09 odpowiedz
w Piotrze i Pawle w Słubicach kupiłam biały mak
Gość: Katarzyna
03.11.2014 08:26 odpowiedz
witam. Pilnie śledzę Pani przepisy i kilka wykorzystałam. Muszę przyznać, że wszystkie wypieki wyszły perfekcyjnie. Dziękuję za przepis na rogale marcińskie, bo są to moje ulubione słodkości :-). Kosztują nie mało, więc minimalizacja kosztów przy maksymalizacji ilości okazała się strzałem w dziesiątkę. Rogale wyszły bardzo dobre i smakowały całej rodzinie /i nie tylko/. Pozdrawiam serdecznie.
Gość: maciej
02.11.2014 10:35 odpowiedz
A gdzie figi i daktyle? :(
Gość: anilka21
02.11.2014 07:06 odpowiedz
może wie pani w jakim sklepie można kupić bialy mak? Bardziej popularny jest ten ciemny ....
Gość: Monia_sweet
02.11.2014 10:34 odpowiedz
Sklep Piotr i Paweł tam jest biały mak
Gość: k@wa
01.11.2014 22:34 odpowiedz
Czy mak można zmielić przed zaparzeniem? Jak wtedy postępować? Nie mam maszynki do mięsa, mam za to maszynkę do mielenia ziaren :)
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 23:41 odpowiedz
Można. Mielimy suchy mak, następnie dalej jak w przepisie, zalewamy i gotujemy, odcedzamy, już bez mielenia.
1agnieszka  (zobacz profil)
01.11.2014 07:42 odpowiedz
Pani Doroto, wypróbowałam kolejny pani przepis i jak zawsze wyszedł perfekcyjnie. Rogale są pyszne. Pozdrawiam:)
Gość: Emilia
31.10.2014 22:29 odpowiedz
czy odpoczywanie ciasta w lodówce jest konieczne, czy można od razu wałkować ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 10:50 odpowiedz
Konieczne, bardzo.
Gość: Emilia
02.11.2014 12:37 odpowiedz
Moje pytanie spowodowane było tym, że w ubiegłym roku robiłam i po pozostawieniu ciasta na noc w lodówce rano było bardzo wyrośnięte (na kilka cm). W dodatku strasznie się kleiło. Może coś zrobiłam źle, ma Pani jakiś pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2014 23:30 odpowiedz
To jest całkiem normalne, rośnięcie w lodówce - ciasto zawiera drożdże, zawsze urośnie. Wystarczy rozwałkować i będzie dobrze. Dziwne, że po schłodzeniu się kleiło. Jak masło jest tak mocno schłodzone to się nie klei, wystarczy lekko oprószyć mąką. Czy masło było prawdziwe?
Gość: E
04.11.2014 19:03 odpowiedz
Tak, masło było prawdziwe (takie powyżej 82%). Może powinno zamiast w lodówce leżakować w zamrażarce tylko, że krócej?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2014 14:18
Mozna tak zrobić.
Kasia1992  (zobacz profil)
03.11.2014 14:31 odpowiedz
Zawiadamiam, że i moje ciasto także b a r d z o sie kleiło. Niestety nie wiem dlaczego, gdyż postępowałam ściśle wg przepisu; jak czasem korci mnie, żeby coś zmienić to teraz robiłam z iście aptekarską precyzją i starannością. O jakość składników zawsze dbam, masło prawdziwe, świeże jajka, mąka, a tym bardziej podchodząc do takiego wypieku nie odważyłabym się na jakąkolwiek podmianę.
Efekt wizualny nie był zbyt zachęcający - raczej jak pokraczne, poszarpane potwory (ciasto się bardzo rwało i kleiło), ale smak - bez zarzutu. :) No i polukrowane już nie były takie okrytne w wyglądzie :)
Wielce się nad nimi gimnastykowałam, bo moi Rodzice mieszkali parenaście lat w Poznaniu (teraz mieszkamy na dolnym śląsku) i bardzo chciałam przywołać im te wspomnienia. Tato powiedział, że wyśmienite. Mamie także baardzo smakowały i dodała, że w Poznaniu często robią też na cieście drożdżowym (ale to jest pyyszne!)
Pani Doroto, czy ma Pani może jakiś pomysł co mogło pójść nie tak (że ciasto się tak rwało i kleiło)?
PS Czy ciasto surowe trzeba wyrabiać na gładką, elastyczną kulę czy wystarczy je jedynie wymieszać do połączenia i schłodzić?
PS PS Chciałabym się jeszcze zapytać o przechowywanie tych pysznych rogali. Czy mogą stać w temperaturze pokojowej przykryte lnianym ręczniczkiem? Przyznam, że siostra zapakowała je do pojemnika ze szczelną pokrywą i przez noc straciły chrupkość :<
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2014 23:19 odpowiedz
Ciasto wyrabiamy krótko, wg przepisu, ale ciasto powinno być gładkie, połączone, bez grudek.
Gotowe rogale mogą leżeć w temp. pokojowej, najlepiej pod kloszem do ciasta, pod ręczniczkiem szybciej się zestarzeją (dostęp powietrza).

Wszystko o czym napisałaś: składniki odważone, świeże, dobrej jakości - to wszystko jest bardzo ważne. Ale należy też pamiętać, że ciasto francuskie lub półfrancuskie - nie lubi ciepła naszych rąk, nie lubi ciepła w kuchni. Jeśli się klei, natychmiast schładzamy. Podsypujemy tylko lekko mąką. Wałkujemy delikatnie, raczej ciasto rozciągając niż naciskając na nie swoją siłą. Staramy się robić to w miarę szybko. Masło nie powinno się przebić do naszej górnej warstwy i mieć kontaku z wałkiem. Powinno tylko prześwitywać przez cienką warstwę ciasta. Technika wykonania jest równie ważna. Moje pierwsze rogale nie były idealne - te na zdjęciu są już któreś z kolei (zdjęcia wymieniałam w zeszłym roku), dużo też ćwiczyłam w międzyczasie z tego rodzaju ciastem. Moje wałkowanie to wyciągnięcie ciasta z lodówki na pół minuty i już siedzi w lodówce i się chłodzi. Z czasem, można dojść do wprawy, trzymam kciuki :-).

Aha, proszę się upewnić, by mąka miała blisko 11 g białka/100 g. Wtedy po wyrobieniu ciasta dojrzewa gluten, ciasto się mniej rwie. A może - jednak ciasto wyrabiane trochę zbyt krótko?
Gość: MadziaM
31.10.2014 21:09 odpowiedz
Witam, czy można przygotować wcześniej ciasto i je zamrozić? no i jak je później rozmrażać,w lodówce czy temperaturze pokojowej? jeśli chce piec rogaliki 10listopada od rana to kiedy wyjąć ciasto z zamrażarki? będę wdzięczna za odpowiedź, niestety nie mam czasu zrobić ich na świeżo, a bardzo mi zależy, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 10:58 odpowiedz
Ja zawsze mrożę już upieczone ciasto drożdżowe. Rozmrażałabym w lodówce, przez noc, rano bym dokończyła pracę wg przepisu.
pozdrawiam
Monia_sweet  (zobacz profil)
31.10.2014 20:46 odpowiedz
I jeszcze zdjecie tych cudnych rogali ;) Moni
Gość: Moni
31.10.2014 20:11 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko ;) moje pierwsze w życiu rogale Marcińskie wyszły po prostu rewelacyjne ;) i to dzięki Pani przepisowi ;) Ciasto jest fantastyczne i na pewno skorzystam z tego przepisu jeszcze nie jeden raz ;) Pozdrawiam serdecznie ;)

1 | 2 | 3 | 4 | 5    



do góry