Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1704

poniedziałek, 27 lipca 2009

Rogaliki krucho - drożdżowe

Najlepsze, jakie zrobiłam. Delikatne, kruchutkie, maślane. Pięknie rosną w piekarniku, a ciasto ulega nam przy pracy ... Jeśli potrzebna jest lepsza rekomendacja, to przepis dostałam od koleżanki Ani, tej samej, od której mam przepis na niezawodny biszkopt. Ale przyznam, że nie lubię robić rogalików; mimo starań i włożonej pracy, każdy jest inny i każdy żyje swoim życiem - jeśli można tak o nich powiedzieć ;). Za to kocham je jeść ...

Składniki:

  • 250 g masła
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 6 dag drożdży świeżych lub 3 dag drożdży suchych
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/4 litra kwaśnej gęstej śmietany (18%)
  • 8 g cukru waniliowego

Nadzienie:

  • dowolna marmolada lub powidła (mi się najlepiej pracuje z twardą marmoladą)

Z 1/3 szklanki śmietany, świeżych drożdży (drożdże suche mieszamy z mąką) i cukru zrobić rozczyn, pozostawić w cieple do wyrośnięcia.

Masło posiekać z mąką i cukrem waniliowym, ciasto powinno przypominać kruszonkę. Dodać wyrośnięty rozczyn, resztę śmietany, zagnieść ciasto. Pozostawić w lodówce na całą noc, przykryte folią.

Kolejnego dnia ciasto wyjąć, wyrobić. Rozwałkować na grubość około 4 mm, wycinać rogaliki (przy pomocy naprawdę dużego talerza wyciąć koło, podzielić je na 8 części, jak pizzę, na każdym trójkącie kłaść łyżeczkę marmolady, zwijać w kierunku wierzchołka trójkąta, formułując rogalika). Układać je na wysmarowanej tłuszczem formie lub na papierze do pieczenia.

Piec w temperaturze 190ºC przez 15 - 20 minut, aż rogaliki będą rumiane. Polukrować.

Z przepisu wyszło mi około 40 malutkich rogalików.

Smacznego :)

Rogaliki krucho - drożdżowe

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 33)
Zobacz także:
Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną
Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną
Słodkie drożdżówki z makiem
Słodkie drożdżówki z makiem
Precle, najlepsze
Precle, najlepsze
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (333)
Gość: jesiczka
20.10.2014 15:59 odpowiedz
Witam serdecznie :) Czy ten przepis naprawde nie zawiera jajek? Chcialabym sie tylko upewnic, ze to nie pomylka.
Dziekuje za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 17:59 odpowiedz
Nie zawiera jajek.
Gość: jola
17.10.2014 19:23 odpowiedz
pyszne,delikatne,kruche.nie doczytalam i dalam tylko 6g drozdzy,ale udaly sie. ciasto w lodowce nie wyroslo za to w piekarniku tak/wiec pozostane przy tych 6g.polecam
Gość: justynkaskka
06.10.2014 19:29 odpowiedz
Mam pytanko. Czy mogę ciasto zrobic dzis a rogaliki dopiero jutro po poludniu? Czy to moze za dlugo.??
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 20:41 odpowiedz
Ciasto zostawia się w lodówce na noc, według przepisu. Czyli tak, można tak zrobić :-).
Olcia17  (zobacz profil)
23.09.2014 21:20 odpowiedz
Dodałam tylko 5g drożdży ciasto juz w lodowce od 10 min co mogę zrobic
katarzyna0803  (zobacz profil)
26.08.2014 10:16 odpowiedz
Cudowne rogaliki. Ciasto leżakowało w lodówce ok.2 godzin, wyszły kruche, ciasto plastyczne, pracuje się z nim bez problemów. U mnie pieczone w 200 stopniach ok.15 min. Przed pieczeniem posmarowałam białkiem i posypałam cukrem trzcinowym, słodkie w sam raz. Polecam!!!
Gość: monika111
21.08.2014 16:58 odpowiedz
potrzebuje pomocy czy ciasto moze lezec tylko godzine w lodowce lub 2 godziny ?? czy musi cala noc lezec? prosze o szybka odpowiedz jesli to mozliwe:(
17.08.2014 19:41 odpowiedz
Mam takie pytanko. Jutro zamierzam robić ciasto na rogaliki i czy jak zrobie rano i wstawie do lodówki, może tam stać, aż do następnego ranka? Czy lepiej robić wieczorem, by bylo w lodówce tylko cała noc?
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 19:43 odpowiedz
Lepiej wykonać wieczorem.
17.08.2014 19:52 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź :-)
violin_j  (zobacz profil)
27.07.2014 12:34 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam ciasto, a dziś z samego rana zabrałam się do lepienia i pieczenia rogalików.
Ciasto jest bardzo kruchutkie i delikatne więc rozpływa się w ustach:-). Niestety nie jestem przekonana do ilości drożdży. Przeszkadza mi trochę ich smak i zapach (użyłam drożdży suchych - tyle, ile podano w przepisie 3 dag = 30 g.).
Sam proces wałkowania i formowania nie był trudny, a robiłam rogaliki pierwszy raz w życiu:-). Twarda marmolada jakiej użyłam wcale nie wypłynęła.
Polecam!
Gość: Zuzkkaa
07.08.2014 16:20 odpowiedz
Śliczne:))
Gość: violin_j
08.08.2014 22:25 odpowiedz
Dziękuję :-).
siwa242  (zobacz profil)
15.06.2014 21:33 odpowiedz
Rogaliki cudowne:-) dzis upieklam z dwoch porcji,rodzina zauroczona...dodalam do srodka smazone wisnie I przecier z pigwy.nic dodac,nic ujac!
Gość: koska2006
18.05.2014 16:23 odpowiedz
wyszły fantastyczne!!!!!!!!!! super!!! niebo w gębie
Gość: madzikmadzik
09.05.2014 20:08 odpowiedz
To może i ja dodam swoją opinię. Robiłam rogaliki pierwszy raz w życiu. Zawsze je uwielbiałam, a nigdy nie miałam okazji ich zrobić, tak więc w końcu się udało.

Przepis super!!! Rogaliki wyszły pyszne.

Przeczytałam też pełno komentarzy i poniżej moje wnioski.
1. Mi ciasto w lodówce urosło przez noc, choć nie oczekiwałam tego (robiłam ze świeżych drożdży)
2. Jak ktoś już wcześniej radził,podzieliłam całość na pięć kulek, a potem wałkowałam na okrąg każdy. Potem podzieliłam nożem na cztery i jeszcze raz na cztery.
3. Nie miałam żadnych problemów z zawijaniem, a po upieczeniu może z około 5, 6 sztuk wylazło trochę nadzienia.
4. Robiłam z budyniem (dosłodziłam) i powidłami
5. Ilość drożdży jest ok. Nie odczuwałam w smaku zbyt dużej jego ilości, to samo z masłem. Wszystko w sam raz.
6. Piekłam około 27 minut z termoobiegiem ,stary piekarnik.
7. Też bałam się że za mało cukru idzie do ciasta, ale było ok. Jak polukrowałam to były bardzo słodkie!
8. Lukier zrobiłam z cukru pudru, ciepłej wody i trochę cytryny -wyszedł super!

To chyba wszystko. Pozdrawiam i dziękuję za przepis :)
Gość: Alicja
06.05.2014 21:16 odpowiedz
bardzo smaczne :) faktycznie długo zachowują świeżość - co daje im zdecydowaną przewagę nad drożdżowymi wypiekami
bałam się że nie wyjdą bo ciasto zaraz po wyrobieniu wyglądało dziwnie, ale po leżakowaniu w lodówce było już lepiej
ładnie wyrastają, mimo że dałam trochę mniej drożdży niż w przepisie
po upieczeniu ciasto wyglądało troszeczkę jak francuskie, czy to normalne?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 00:53 odpowiedz
Całkiem możliwe, w zależności jak do ciasta było wwałkowywane/dodawane masło :).
basia21-84  (zobacz profil)
21.04.2014 15:24 odpowiedz
Pyszności! Jednak nie mogłam czekać całej nocy i wyjęłam ciasto po 4 godzinach- bardzo dobrze się wałkowało a rogaliki pięknie wyrosły w piekarniku i wyszły kruche i rozpływające się w ustach:) Nadziałam dżemem z owoców leśnych (wcześniej odparowałam nadmiar wody w rondelku) oraz masą marcepanowo- pomarańczową. I dałam połowę mniej drożdży. Doskonałe do popołudniowej kawki:) Polecam!
20.04.2014 19:25 odpowiedz
Pani Dorotko, kolejny rewelacyjny przepis. Moje pierwsze rogaliki w życiu okazały się 100% sukcesem- fakt, każdy inny, ale nikt z tego powodu złego słowa nie powiedział. Podczas zawijania zrozumiałam, dlaczego przepis jest na AŻ 40 sztuk. Dopiero przy kilku ostatnich nauczyłam się je poprawnie zawijać :) Oczywiście wszystkie zostały zjedzone w kilka chwil. Dodam, że długo zachowują świeżość- piekłam je w piątek wieczorem, a dzisiaj został zjedzone. Nadziewałam czekoladą i masą kajmakową.
19.04.2014 21:58 odpowiedz
PYYYYYYYCHA!
Gość: asiuka
16.04.2014 12:48 odpowiedz
ZROBILAM ROGALIKI:) WYSZLY MEGA PYSZNE, MASLANE PYCHAAAA, RODZINA MOWILA ZE LEPSZE NIZ Z CUKIERNI. ALE NIE DALAM 30 DAG DROZDZY TYLKO 4 gram na porcje rogaliki pieknie wyrosly!!!
Gość: Bidna
15.04.2014 13:49 odpowiedz
Prosze o pomoc! Nie umiem zawijac rogalikow. Za kazdym razem jak pieke kombinuje, jak kon pod gorke i za kazdym razem polowa rogalikow jest ok, a z polowy wylewa sie wszystko co mozliwe (czyli zazwyczj dzem). Macie jakis cudowny sposob? Jakas tajemnica, o ktorej nie wiem?
15.04.2014 14:34 odpowiedz
Wiem, wiem - nie do końca o to chodzi ale można robić bułeczki z nadzieniem ;)
rałek21  (zobacz profil)
09.04.2014 20:53 odpowiedz
Witam, czy moge użyć do tych rogalików nadzienia z makiem z rogalików kruchych z Pani przepisu? Czy raczej sie wyleje z ciasta? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 20:54 odpowiedz
Można. Nadzienie makowe się nie wylewa, jest raczej zwarte.
AniaWita  (zobacz profil)
06.04.2014 10:27 odpowiedz
No proszę, ja tez zrobiłam błąd, przeczytałam 3 gramy zamiast dekagramy. Nie chciałam ryzykować 10 razy mniej drożdży niż w przepisie, wiec po godzinie wyciągnęłam ciasto z lodówki dorobiłam druga porcje z podwójna ilością drożdży i zagniotłam razem z pierwsza porcja ciasta. Jednym zdaniem mówiąc podwoiłam przepis. Zmieszałam tez make krupczatkę z chlebowa. Siedzi wiec ciasto w lodowce na noc. Dam znać jak wyszło.

Teraz będę wiedziała, ze należny komentarze czytać przed robieniem ciasta a nie po.
Gość: olga
04.04.2014 17:18 odpowiedz
Zamieniłam po raz pierwszy w życiu mąkę pszenną na owsianą i ciastka są nie zjadliwe:( takie gorzkie w smaku, czy przyczyną może być mąka owsiana? Drożdże były niby świeże.
mysza2myszka  (zobacz profil)
01.04.2014 13:11 odpowiedz
Właśnie upiekłam moje rogaliki, na szybko - w lodówce stały lekko ponad godzinkę, smaczne lekko kruche :) Może zostaną jeszcze do jutrzejszej porannej kawki :)
26.03.2014 10:26 odpowiedz
i z bliska :)
26.03.2014 10:26 odpowiedz
Witam,
I ja się pokusiłam o zrobienie tych rogalików. W smaku bardzo dobre, bardzo czuć masło. Robiłam z 50 ml śmietany 30% i 200 ml jogurtu greckiego (10%) bo nie miałam śmietany 18%.
Pytanko mam do forumowiczów: Ciasto przez noc w lodówce nie wyrosło nawet odrobinkę, czy to normalne? Z drożdżami chyba ok, bo zaczyn jak najbardziej ruszył.
Nadziewałam dżemem i nutella, podczas pieczenia z rogalików dżem trochę wypłynął, a nutella została w środku. Pewnie nieumiejętnie posklejałam. No i w niektórych był zakalec. Z ciastem przyjemnie się pracuje - Polecam.
ps. dla mnie drożdżowe rogaliki z twarożkiem jednak lepsze.
Gość: gosiaczekk5@wp.pl
26.03.2014 13:16 odpowiedz
*Wydaje mi się, że dzięki pobycie w lodówce łatwiej się wałkuje i nie trzeba podsypywać dużą ilością mąki. Jak robiłam z drożdży żywych to ciasto urosło w lodówce, z suchych nie.
*Pewnie ten zakalec przez złą śmietanę.
*My wolimi ten przepis (od drożdżowych z twarożkiem) ponieważ rogaliki nawet następnego dnia są pyszne, kruche. Mi twarożek zrobił się gumowaty :/
Gość: Grabka
15.04.2014 13:47 odpowiedz
Robilam te rogaliki juz kilka razy i ani razu nie wyroslo w lodowce - widzocznie ma tak byc ;)
joanna 37  (zobacz profil)
19.03.2014 09:50 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź
joanna 37  (zobacz profil)
19.03.2014 08:53 odpowiedz
A czy zamiast śmietany może być jogurt naturalny...?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 09:47 odpowiedz
Lepsza będzie jednak śmietana.
Gość: Ania
17.03.2014 18:42 odpowiedz
Witam jestem w kuchni kompletnie zielona od jakiegoś czasu chodziły za mną rogaliki i trafiłam na ten blog zrobiłam z tego przepisu i wyszły rewelacyjne a robiłam je razem z moją 5-letnią córą dzięki wielkie za przepis na pewno te rogaliki zagoszczą u nas na stałe pozdrawiam
Mario666  (zobacz profil)
15.03.2014 21:21 odpowiedz
Bardzo smaczne rogaliki. Upieklam ze sliwkami w srodku.
Dziekuje za kolejny fajny przepis :)
Gość: Mincia
27.02.2014 09:52 odpowiedz
Upiekłam dziś rano i pokochałam :) Część z marmoladą, część z białą czekoladą.
Gość: elizabeth
24.02.2014 18:15 odpowiedz
A czy wyjete ciasto z lodowki rozwalkowujemy cale czy dzielimy na kilka czesci i dopiero wtedy rozpoczynamy walkowanie i wycinanie?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 22:59 odpowiedz
Na kilka części.
izabela.s  (zobacz profil)
19.02.2014 14:56 odpowiedz
Przepyszne, idealne na kruchość :)
Gość: justyna
06.02.2014 19:22 odpowiedz
Dziwny ten przepis. Nie dodaje się do niego ani jednego jajka?
kruszysia  (zobacz profil)
06.02.2014 21:43 odpowiedz
Nie.
Gość: MariaM
04.02.2014 09:17 odpowiedz
Wydaje mi się, że tych drożdży jest jednak za dużo, zrobiłam dwa razy podwójną porcję dodając tylko 7 g drożdży suchych i wyszły super pyszniutkie, maślane...(myślałam, że to 3g na porcję)... Kolejny raz, jak się już doczytałam, dodałam 28 g na dwie porcje i wcale ich nie wyszło więcej, ani nie urosły większe, za to drożdże było czuć bardzo...a wg przepisu powinno ich być jeszcze drugie tyle??
Gość: evillcat
17.02.2014 13:03 odpowiedz
czytam, czytam i nie wiem czemu aż 28g tych drożdży?? jest napisane 6g świeżych albo 3g suchych to skąd te 28g?
kruszysia  (zobacz profil)
17.02.2014 16:09 odpowiedz
Jest napisane 6 dag (dkg) i odpowiednio 3 dag (dkg)
Gość: krysia
17.02.2014 16:13 odpowiedz
Pisze 6 DAG nie G ;)
Gość: Iza
29.01.2014 13:13 odpowiedz
Pani Doroto, w piątek chcę podać rogaliki, ale będę miała tego dnia mało czasu i wymyśliłam, że w czwartek rano zrobię ciasto, a zwinę rogaliki wieczorem, a w piątek rano już tylko wstawię do pieca. Będę do środka wkładała nutellę i konfiturę pomarańczowo - korzenną. Nic im się nie stanie w lodówce, mogę tak zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2014 20:58 odpowiedz
Możesz, ale ciasto musi być cały czas w lodówce, zwłaszcza po pierwszym wyrobieniu.
Tomkowa  (zobacz profil)
12.01.2014 21:25 odpowiedz
Moje pierwsze rogaliki :) dałam nadzienie z marmolady różanej, faktycznie z marmoladą fajnie się pracuje bo jest dość twarda, wszystkim smakowały. Trzeba nabrać wprawy w wałkowaniu, wycinaniu, a przede wszystkim zawijaniu, trochę koślawo mi to szło :) ogólnie pozytywnie i bardzo smacznie, polecam :)
Gość: Klaudia
12.01.2014 12:52 odpowiedz
zrobiłam wczoraj, ale konia z rzędem temu kto opanował sztukę zawijania tego dziadostwa tak, żeby przypominało rogaliki :-) To znaczy zawinąć - zawinęłam, ale nie trzymało się toto kupy w piekarniku ani trochę. Końcówki spod spodu się rozwijały, choć starałam się zwinąć jak najmocniej. Może ze złości wczoraj jakoś mi nie smakowały. Za to dziś wzięłam jednego do kawy i stwierdziłam ze są PYSZNE :-) Niestety nadają się wyłącznie do pieczenia dla domowników, bo takich paskudztw wstydziłabym się pokazać gościom :-)
Gość: zuzia82_25
10.01.2014 13:03 odpowiedz
pyszne!!!!
Gość: Klau
09.01.2014 19:09 odpowiedz
Czy jako nadzienie sprawdzi się domowa masa kajmakowa czy rozpłynie się podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:03 odpowiedz
Raczej nie polecam.
Gość: Kasia-piecze
23.03.2014 23:57 odpowiedz
Robilam wielokrotnie z gotowa masa krowkowa, nic nie wyciekalo, smak super!
Ania z Krakowa  (zobacz profil)
06.01.2014 12:43 odpowiedz
Wczoraj wieczorem zrobiłam ciasto,a dziś rano upiekłam rogaliki.Ciasto w lodówce nie urosło co w sumie jest logiczne;)W piekarniku pięknie wyrosło,rogaliki kruche i chrupiące,jak lubię:-)
Gość: Klaudia
05.01.2014 10:56 odpowiedz
A czy jest możliwe zrobienie tej masy tylko ze śmietany kremówki? Zostało mi bardzo dużo i nie mam pomysłu na jej wykorzystanie
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 13:43 odpowiedz
Jakiej masy?
Gość: Klaudia
05.01.2014 15:01 odpowiedz
Ojej, nie pod tym przepisem wpisałam :-) Chodzi mi o domową masę kajmakową :-)
Gość: Karolajna
29.12.2013 14:27 odpowiedz
Ciasto genialne! Użyłam 2x 8gr suchych drożdży i wyszły świetne. Chciałam nadziać je mincemeat wg receptury z bloga, ale ponieważ nie dostałam mrożonej żurawiny, użyłam suszonej podlewajac obficie wodą i pomijając dodatek cukru. Na koniec zmiksowałam i wyszła piękna twarda marmolada, która elegancko trzymała sie rogalików. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis, bo jestem tu częstym gościem, natomiast pierwszy raz zamieszczam komentarz:).
Gość: duśka
22.12.2013 13:50 odpowiedz
Gdy użyję drożdży suszonych też mam zrobić rozczyn, czy po prostu drożdże wymieszać z mąką, a śmietanę dodać do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 18:03 odpowiedz
Drożdże wystarczy wymieszać z mąką.
Gość: Patrycja
12.12.2013 14:30 odpowiedz
Przepyszne :D Znikają w mgnieniu oka :D Piekłam trzy tygodnie pod rząd po dwie porcje :D I na pewno upiekę jeszcze nie raz ;)
Gość: maleńka
11.12.2013 13:59 odpowiedz
Mieszkam w UK i do pieczenia zawsze używam suchych drożdży Dried active yeast firmy Allinson, takie drobne granulki w żółtym opakowaniu, tylko że na pudełku jest napisane, że trzeba je rozrabiać z ciepłą wodą z dodatkiem cukru i odstawić na 15min w ciepłym miejscu. Na ogół robię tak że jak w przepisie mam jakieś mleko czy wodę to w nich je rozrabiam i jest ok. Moje pytanie brzmi: jak powinnam to zrobić w tym przypadku, czy mogę je normalnie rozrobić w tej śmietanie czy lepiej kupić te drożdże które Pani poleca w jasnozielonym pudełku?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 23:27 odpowiedz
Kupiłabym te drożdże, które wystarczy wymieszać z mąką :).
06.12.2013 09:44 odpowiedz
Czy można upieczone,nielukrowane rogaliki zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 23:10 odpowiedz
Tak.
Gość: lidia
28.11.2013 13:42 odpowiedz
aby rogaliki wyszły równe należy: ciasto podzielić na 5 części, każdą część wałkować na koło dzielić na osiem części,(najpierw na ćwiartki, następnie jeszcze na dwie części) układać marmoladę i zwijać. Mniej więcej równe.
Pozdrawiam
Gość: ada
13.11.2013 16:01 odpowiedz
Ogólnie mogą być . Da się zjeść. Zbyt mocno wyczuwalny smak drożdży .
kamila_20  (zobacz profil)
10.11.2013 00:26 odpowiedz
w przypływie nocnej nudy :), tylko na degustację trzeba poczekać do jutra...
15.02.2014 21:53 odpowiedz
Wow, piekne Ci wyszly. Mam nadzieje, ze okazaly sie smaczne :-)
Gość: Sylwia
03.11.2013 21:22 odpowiedz
Dorotko, pyszne, upieklam bez nadzienia bo dzieci nie lubią, ale wyszły przepyszne, drożdzowo kruche:) a tylko godzine w lodowce leżaly:)
dziekuję za kolejny przepis, w ogóle dziękuję Ci za tego bloga, piekę z Tobą już kilka lat i uwielbiam Twoje przepisy:)
pozdrawiam Cię serdecznie :)
Gość: Pola
30.10.2013 16:39 odpowiedz
Witam wszystkich mam pytanie
Czy jak zrobię je wg przepisu to mogę mieć pewność że mi wyjdą?
Gość: Uki
10.11.2013 11:09 odpowiedz
Pączki Ci wyjdą :P
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
24.10.2013 20:24 odpowiedz
Można łączyć suche drożdże ze świeżymi? Mam 10 g drożdży suchych i chciałabym dokupić reszte świeżych, ale nie wiem czy w jednym cieście można użyć je razem.
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:25 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Editha
21.10.2013 22:35 odpowiedz
Czy w UK można gdzieś kupić marmoladę, która byłaby odpowiednia do tego przepisu? Proszę uprzejmie o podpowiedź jak ona ma się nazywać, bo chyba marmelade to nie jest to czego potrzebujemy ;)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
P.S. Musi się Pani czuć wspaniale uszczęśliwiając swoją pracą tak wiele osób w tym mnie :)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2013 19:14 odpowiedz
Niestety, nie znalazlam twardej marmolady w Uk..
Gość: Editha
23.10.2013 22:25 odpowiedz
Ojej, ojej, czyli muszę coś innego wybrać dla moich gości albo pokombinować. Dziękuję za odpowiedź :)
Gość: agata
15.10.2013 15:43 odpowiedz
Dorotko, po co wkłada się ciasto do lodówki na całą noc? czy jest to niezbędne? Czy można ten proces skrócić, wkładając ciasto na chwilę do zamrażarki, potem do lodówki?
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:14 odpowiedz
Można to przyspieszyć. Pozostawione w chłodzie na całą noc pozostają dłużej swieze po upieczeniu.
Gość: agata
16.10.2013 12:41 odpowiedz
Dziękuję! :) Ciasto chłodziłam w lodówce około godziny. Zamiast śmietany 18%, dodałam 30%. Rogaliki wyszły wspaniałe! Słodkawe, delikatne, maślane. Kwaskowe powidła dopełniły sukcesu! Warte tego wałkowania i zawijania, choć przyznaję, że przy 30. miałam już dość ;)
Gość: ada
14.10.2013 19:30 odpowiedz
Witam. Jeszcze nigdy nie piekłam rogalików. Mam zatem prośbę do Pani , które z tych na Pani blogu są najłatwiejsze i jednocześnie mają najmniej dodatków w postaci proszku, sody czy drożdży . Względnie w których można te dodatki pominąć. Dziękuję :)
kinga654  (zobacz profil)
06.10.2013 22:00 odpowiedz
Pyszności !!! zrobiłam dzisiaj rano i zostało kilka na jutro które już córka na śniadanie do szkoły zarezerwowała :) Zrobiłam z czekoladą, marmoladą i plasterkami bananów. Wszystkie pyszne. Są bardzo kruche. Polecam!!!
05.10.2013 20:09 odpowiedz
Pyszne, delikatne i puszyste, a jednocześnie lekko kruche:)
Moje prezentują się tak:
http://odrobinafinezjiwkuchni.pl/slodkosci/ciasteczka/item/614-rogaliki-krucho-dro%C5%BCd%C5%BCowe
Gość: Perliczka
04.10.2013 10:42 odpowiedz
Niestety ale rogaliki mi się rozwinęły, cała pierwsza ( dużo większa ) porcja :(
Przy drugiej zawinęłam je bardziej pod spód i jakoś się utrzymały, ale to było zaledwie kilka rogalików.
Człowiek uczy się na własnych błędach, następnym razem wszystkie bardziej pozawijam :)
W smaku są pyszne, ale koniecznie z lukrem lub posypane pudrem :)
Gość: Edyta
30.09.2013 16:00 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zrobić te rogaliki bez drożdży? zrobiłam je ostatnio według przepisu, wyszły niesamowicie pyszne, ale chciałabym zapytać, czy można zrobić je również bez drożdży, zachowując pozostałe proporcje składników?
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2013 10:15 odpowiedz
Tak, myślę, że wyjdą. 
Gość: Edyta
09.10.2013 14:30 odpowiedz
Zrobiłam bez drożdży i bez zostawiania ciasta na noc w lodówce, po prostu od razu formowałam rogaliki. udały się :-) również pyszne, aczkolwiek wyszły nieco twardsze, niż z użyciem drożdży (wtedy są cudownie kruchutkie i takie miękkie). dziękuję za wspaniały przepis
26.09.2013 09:38 odpowiedz
czy suche drozdze miesza się z mąką pól na pół?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:14 odpowiedz
Co to znaczy pół na pół? Suche drożdże wystaczy wymieszać z mąką.
Gość: Joltas
26.09.2013 14:20 odpowiedz
pół na pół tzn ile suchych drozdzy tyle samo mąki, w jakich proporcjach? dzieki
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 10:20 odpowiedz
W dalszym ciągu nie rozumiem pytania.. :). Proporcje są podane w przepisie. 
27.09.2013 14:51 odpowiedz
suche drozdze mieszamy z maką jeśli zrobić jak w przepisie tzn ,że z 3 szkl. maki mieszamy? a potem masło siekamy z jaka mąką?:))
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:39
Drożdże mieszamy z całą ilością mąki. Masło siekamy z tą mąką z dodatkiem drożdży.
01.10.2013 13:33
chyba nie możemy się dogadać:) jeśli całość maki mieszamy z suchymi drożdżami na rozczyn i ta samą mąkę siekamy z masłem to cos tu jest chyba nie tak jak powinno...albo ja nie rozumiem o co chodzi ....:)
parabucha  (zobacz profil)
02.10.2013 11:37
Chyba wiem na czym polega nieporozumienie. Z suchych drożdży nie robisz rozczynu, wystarczy wymieszać je z mąką. Więc całą procedurę robienia rozczynu pomijasz. O tym mówi wzmianka w nawiasie, a nie o tym, że do rozczynu z suchymi drożdżami dodajemy mąkę. I tę samą mąkę, połączoną z suchymi drożdżami, siekasz z masłem i dodajesz resztę składników.
03.10.2013 13:18
parabucha dzięki teraz już wiem o co chodzi:)) pozdrawiam
26.09.2013 09:16 odpowiedz
robiłam z suchych drożdży wyszły bardzo smaczne:) co do świeżych drożdży nie robiłam jeszcze rozczyny więc proszę o pomoc czy do tego przepisu dodaje ciepłe mleko lub wode czy tylko jak w opisie smietane? dzieki
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 10:15 odpowiedz
Używam tylko składników z przepisu, więc śmietanę.
kaluma1  (zobacz profil)
24.09.2013 10:56 odpowiedz
Moje ulubione! Ostatnio piekłam je po raz któryś i chciałam się podzielić innowacją:)
Nie miałam w domu śmietany, na zewnątrz lało jak z cebra,do sklepu za daleko, za to w lodówce był jogurt naturalny. Zaryzykowałam i naprawdę wyszły bardzo dobre! Pozdrawiam
Gość: jj
23.09.2013 22:35 odpowiedz
Dla mnie za dużo masła i za mało cukru. No i piec też musiałam dłużej, bo po 20 minutach ciasto przy powidłach było nadal surowe.
Gość: kachna
20.09.2013 20:34 odpowiedz
zmieniłam co nieco przepis, zrobilam z podwójnej porcji,dałam 80g drożdży świeżych i łyżeczkę proszku do pieczenia.Masła dodałam pół na pół z margarynom i w lodówce trzymałam tylko 1 godzinkę.W efekcie nie było czuć drożdży i masła po upieczeniu.Wyrosły bardzo ładnie i są pyszne.Dziękuję za przepis.
Gość: kachna
20.09.2013 20:18 odpowiedz
Bardzo dobre rogaliki.
29.08.2013 20:14 odpowiedz
Pycha :)
Gość: Natka
18.08.2013 14:21 odpowiedz
Wspaniale ciasto na rogaliki !
Gość: mysiopez
25.07.2013 17:32 odpowiedz
Witam,
ja mam pytanie z całkiem innej paki:) Chodzi o dżem do rogalików czy ciasta francuskiego. Nie przepadam za gotową marmoladą, bo jest w niej więcej E niż owoców. Czy jest jakiś sposób, żeby zagęścić dżem, żeby nie wypływał przy pieczeniu? Proszę o odpowiedz.

Dziękuje!
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2013 21:56 odpowiedz
Można dzem lub konfiturę podgrzać w ganuszku, pogotować dłużej, by odparować więcej wody. 
pozdrawiam :).
warburtons  (zobacz profil)
28.06.2013 22:47 odpowiedz
Witam!!

Prosze o pomoc, bo nie rozumiem pewnej instrukcji co do suchych drozdzy. Czy ktos moze mi wytlumaczyc o co chodzi z mieszaniem suchych drozdzy z maka? Nie za bardzo rozumiem ile i jak je zmieszac?
Przepis wydaje sie super i ma wiele swietnych komentarzy, wiec koniecznie chcialabym zrobic te fajoskie rogaliki.
Dzieki
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2013 22:49 odpowiedz
Drożdże suche po wymieszaniu z mąką są gotowe do użycia. Nie trzeba rozbic rozczynu, jak w przypadku drożdży swieżych.
warburtons  (zobacz profil)
28.06.2013 23:32 odpowiedz
Aha, swietnie.
Dziekuje bardzo
Gość: busia.w
13.06.2013 12:49 odpowiedz
Jesteśmy właśnie po konsumpcji. Rogaliki pyszne, ciasto po kilkunastu godzinach w lodówce rewelacyjne. Tylko taki psikus: przeczytałam 6g drożdży a nie 6 dag! Wydało mi się mało, więc dałam 10 g. Jednak nie było to 60 g! I wyszły bezbłędne! Chociaż raz "czytanie -bez zrozumienia" nie wyszło mi bokiem. Może za to wyjdzie boczkami?
Gość: kate
07.02.2014 13:09 odpowiedz
własnie uświadomiłam sobie, że zrobiłam tak samo :-)
DoloresZet  (zobacz profil)
02.06.2013 22:37 odpowiedz
Smaczne:) znikają szybko z talerza :) muszę poćwiczyć zawijanie, z części wyciekła marmolada:(
Gość: Ola
29.05.2013 13:15 odpowiedz
ciasto wyśmienite, rogaliki pycha! tylko muszę przejść jeszcze kurs składania rogalików bo trochę mi dżem wypłynął i rożki rogalików odstają :(
01.05.2013 17:56 odpowiedz
pychotki :D
Gość: zozol
27.04.2013 16:17 odpowiedz
Najlepsze rogaliki drożdżowe świata :)
robiłam już kilkakrotnie i zawsze wychodzą wyśmienite (dzisiaj znów robię bo rodzinka się domaga)
długo zachowują świeżość

dziękuje za świetny przepis!
Justyna R.  (zobacz profil)
11.04.2013 15:19 odpowiedz
Zrobiłam z domowym marcepanem rozgniecionym z kwaśną śmietaną na gęstą papkę, wyszły pyszne. Nic się nie rozlało. Dziękuję za wszystkie przepisy! Pozdrawiam!
Gość: kris.
06.04.2013 12:13 odpowiedz
czy ktos może dodawał zamiast masła margarynę .? jak wyszły .?
Swiergotnik  (zobacz profil)
04.04.2013 08:45 odpowiedz
Przepyszne rogaliki. Ciasto rewelacja, mięciutkie i kruche jednocześnie - przypomina mi ciasto francuskie. Jedynie walory artystyczne pozostawiają wiele do życzenia :) Niestety nie potrafię lepić rogalików...
Gość: Magdzik
20.03.2013 12:43 odpowiedz
Właśnie zrobiłam i upiekłam.drożdży dałam 7g i wyszły super a w lodówce ciasto stało tylko 2 h.
Zjadłam jeszcze gorącego i gardło sobie poparzyłam,bo nie mogłam sie oderwać.
Naprawdę smaczne,polecam,bo proste w przygotowaniu.
Gość: Gosia
16.03.2013 16:17 odpowiedz
Przygotowałam sie zrobiłam wszystko co w przepisie i źle policzyłam drożdza :( zrobiłam z jedną saszetką drożdźy 7g nie wiem co z tego wyjdzie teraz ciasto jest w lodówce i chyba już się nie da dodawać drożdzy nawet jak dokupie prawda?
Gość: Gosia
20.03.2013 15:47 odpowiedz
Wyszły dokupiłam opakowanie i rozrobiłam jeszcze raz ciasto. Wyszły pyszne kruche rogaliki na niedzielny poranek :) Świetny przepis muszę go zachować na następny raz :)
Gość: Marlena
14.03.2013 15:15 odpowiedz
Rogaliki wyszły pyszne, robiłam je z moim synkiem :-)
09.03.2013 11:30 odpowiedz
Mmmmm... Zrobiłam z powidłami śliwkowymi. Wyszło pysznie ;] Idealne rogaliki
Gość: sarna1597
11.02.2013 20:13 odpowiedz
ile godzin mniej więcej powinno ciasto stać w lodówce?
rybka74  (zobacz profil)
11.02.2013 20:51 odpowiedz
Jak się nie mylę to około 12 godz. warto poczytać komentarze :) Pozdrawiam :)
Gość: rybka
09.02.2013 17:26 odpowiedz
Witam serdecznie:)
Rogaliki piekłam pierwszy raz i rzuciłam się na głęboką wodę (zrobiłam z podwójnej porcji) i nie żałuje bo są super :) Nie mogłam się doczekać i ciasto było w lodówce tylko 3 godz. Połowę rogalików zrobiłam z twardą marmoladą ,a drugą z nutellą. Bardzo dziękuje za wspaniały przepis:) Pozdrawiam :)
Gość: Ali
08.02.2013 15:26 odpowiedz
Rogaliki bardzo pyszne. Często zdarza mi się z lenistwa robić z ciasta nie rogaliki tylko ciasteczka. Wałkuję ciasto na placek, smaruje cały marmoladą i zwijam w rulon. Potem kroje na małe kawałki, posypuje cukrem i do pieca. To pomysł dla leniwych :) Polecam
Gość: Aneta
04.02.2013 00:26 odpowiedz
jak naj dłużej można trzymacz ciasto w lodówce?
malinka  (zobacz profil)
01.02.2013 18:14 odpowiedz
Te rogaliki, to mój bardzo częsty wypiek, jest ekspresowy. Do ciasta oprócz drożdży dodaję łyżeczkę proszku do pieczenia, zagniatam i bez wyrastania ciasta formuję rogaliki i do piekarnika. Chwila i pyszne rogaliki gotowe.
kasik108  (zobacz profil)
01.02.2013 16:25 odpowiedz
Obiekt pożądania w moim domu ;)
monika1983  (zobacz profil)
01.02.2013 13:08 odpowiedz
pyszne rogaliki! wierzch kruchutki, srodek puchaty. niestety nie mialam twardej marmolady, uzylam wiec nadzienia z pekanami i cynamonem. pochlonelismy z mezem prawie polowe. polecam przepis.
Gość: Kasik108
01.02.2013 09:35 odpowiedz
Jak to się mówi: niebo w gębie ;) Mięciutkie, słodkie...a jaki zapach! :) Mniam!
dorota83  (zobacz profil)
24.01.2013 20:50 odpowiedz
piekliśmy je wielokrotnie. są pyszne. ciasto wałkuję cieniuteńko i nadziewam twardą marmoladą lub jabłkiem z cynamonem, wanilią i cukrem. rewelacja! smakowo klasa mimo dość specyficznego kształtu w moim wykonaniu;)
22.01.2013 13:58 odpowiedz
Zrobione z marmoladą różana i czekoladą. Czekają na degustatorów.
ewelajnax  (zobacz profil)
12.01.2013 17:26 odpowiedz
przepyszne ! przepis doskonały :) jak dobrze , że jest Pani Dorota i przetestowane przez Panią przepisy. Serdecznie dziękuję .
Gość: Ania.f
06.01.2013 12:19 odpowiedz
Moje pierwsze rogaliki Wyszły naprawdę pyszne.
Gość: Ewa
02.01.2013 13:49 odpowiedz
Przeczytałam ten komentarz poniżej i przepraszam za literówki i w ogóle brak ogólnego sensu: "pychotka", a nie "puchotka", "maślane" a nie "naśladuje" i "jak oszalałe", a nie "jak oszaleli". Może to i nie ma większego znaczenia, ale teraz mi lepiej ;-)
Pomyślności w nowym roku! Ewa
Gość: Ewa
31.12.2012 23:43 odpowiedz
Genialne! Zmodyfikowalam przepis (nie byłabym sobą ;-) dodalam po prostu wiecej cukru. Druga partia była z inna marmolada- jagodowa. Puchatka po prostu! Naśladuje, delikatne, ciasto nie rośnie co prawda jak oszaleli i niezłe wystawiło na próbę moje kucharskie serce, ale wałkowalo się doskonale, pięknie rumienilo i smakuje doskonale! Dzięki za kolejny (!!!!!!) doskonały przepis Pani Doroto miła :-) pomyślności w Nowym Roku! Pozdrawiam!
Gość: Astra
28.12.2012 08:14 odpowiedz
A ja z powodu problemów z ręką zminimalizowałam ilość wałkowania i wykrawania. Zamiast rogalików zrobiłam po prostu struclę z tego ciasta. Wyszły naprawdę dobre a słodki farsz wyrównał słodkość ciasta. Polecam więc także to ciasto na strucle :).
nikomiko2  (zobacz profil)
05.12.2012 19:43 odpowiedz
Tak tak rozwijają się.
nikomiko2  (zobacz profil)
05.12.2012 19:41 odpowiedz
Rogaliki pyszne i naprawie łatwe w przygotowaniu ale żeby nie było tak łatwo to: w większości przepisów tu na stronie ilość drożdży jest podana w gramach i z rozpędu tyle dałam 6 g dopiero po przeczytaniu komentarza na temat mocno wyczuwalnego zapachu drożdży dodałam pozostałe54g i wyszło razem 6dag . mimo tego błędu rogaliki były super .
finestra  (zobacz profil)
30.11.2012 15:34 odpowiedz
Sa pyszne :)
Ale nalezalo by dodac do przepisu aby ukladac je wierzcholkiem pod spod, bo inaczej sie rozwija
rogalik.
A ja mam pytanie, co zrobic aby marmolada nie wyplywala????
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 16:44 odpowiedz
Można używac tzw. marmolady twardej.
Gość: Anda
26.11.2012 19:00 odpowiedz
Czy w tym przepisie nie ma jajek?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:08 odpowiedz
Nie ma.
20.11.2012 19:47 odpowiedz
Są fantastyczne!
Dałam mniej masła (200g) i mniej drożdży (4dkg świeżych) bo tyle w domu miałam :) , wsadzilam do lodówki na ... tylko 2 godziny bo moje chłopaki (mąż i syn) nie mogły już wytrzymać. Do środka wsadziłam domową konfiurę z czarnej porzeczki. Wyszły genialne!! Ani masła ani drożdży nie czuć. Czuć za to pyszność. Cały dom pachnie.
Gość: elka000
06.11.2012 22:04 odpowiedz
czyli pewnie ze malo wyroslo, ale zeby bylo tak maslo czuc???? O ile mozna zmniejszyc ilosc drozdzy tak zeby wyroslo ale nie bylo ich czuc???
Przepraszam za mase pytan ale kto jak nie Ty Dorotko mi wyjasni z innymi przepisami nie mialam problemow
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 22:16 odpowiedz
Drożdży jest sporo, bo jest dużo tłuszczu, który obciąża ciasto.. Może to po prostu nie jest przepis dla Ciebie? Może spróbuj z przepisu z mniejszą ilością masła?
Anielka  (zobacz profil)
06.11.2012 20:44 odpowiedz
Witam! Powinna je przechowywać w temperaturze pokojowej czy w lodówce żeby jak najdłużej zachowały świeżość a może zamrozić? Robiłam je dzisiaj i miałam obawy że nie wyjdą bo ciasto było dość twardawe ale wyszły pyszne. DZIĘKUJE za Pani przepisy nigdy mi takie pyszne ciasta nie wychodziły jak za pomocą Pani bloga. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 21:44 odpowiedz
Można mrozić. Przechowuję je w temp. pokojowej, owinięte folią spożywczą.
Gość: Ola
06.11.2012 20:29 odpowiedz
Pyszne
Gość: Anielka
06.11.2012 20:24 odpowiedz
Witam! Powinno się je przechowywać w temperaturze pokojowej czy w lodówce żeby pozostały jak najdłużej świeże czy najlepiej zamrozić. Dziś je robiłam i są pyszne trochę się obawiałam że nie wyjdą bo ciasto było dość twardawe ale są przepyszne. Dzięki Pani blogowi wszystkie wypieki mi wychodzą DZIĘKUJE i pozdrawiam
Gość: elka000
06.11.2012 15:47 odpowiedz
czy mozna wiedziec jaki blad popelnilam jezeli strasznie czuc maslo i zapach drozdzy po upieczeniu czy moze byc to powd tego ze ciasto malo wyroslo?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 17:38 odpowiedz
Drożdży jest dość sporo w przepisie, to pewnie dlatego.. Powinno ładnie wyrosnąć.
kasienka2  (zobacz profil)
26.10.2012 21:02 odpowiedz
Świetny przepis! Rogaliki pyszne!
Gość: lucia
19.10.2012 17:57 odpowiedz
witam!!!dzis piekłam rogaliki i wyszly przepyszne!!!!!wszystkim domownikom baaarrrrrdzo smakuja!!! Dorotko suuuper przepis. pozdrawiam:)
17.10.2012 14:04 odpowiedz
Zrobiłam rogaliki, ale wyszły mi strasznie brzydkie. Wszystko robiłam według przepisu, uformowałam piękne rogaliki, a podczas pieczenia pozmieniały swoje kształty i nie przypominały wyglądem rogalików:( w smaku dość dobre, choć moim zdaniem za bardzo czuć drożdże, dodałabym ich mniej następnym razem. Tylko nie mam pojęcia co wpłynęło na zmianę ich kształtu, u Pani są takie piękne.. Pozdrawiam
c..kate  (zobacz profil)
23.10.2012 13:44 odpowiedz
częściowo może to zależeć od mąki - nieraz mąka ma mniej glutenu i dlatego ciasto jest rzadsze.
1 szklanka takiej mąki i 1 szklanka mąki z większą zawartością glutenu w cieście robi różnicę.
Trzeba patrzeć na konsystencję ciasta i w razie potrzeby dosypać łyżkę czy 2 mąki lub jeśli z gęste - ze 2 łyzki mleka czy wody.
Może to też sprawa śmietany - czy była rzadka czy gęsta, jak majonez?

Nastka - ciasto było luźne czy zwarte?
Gość: elka000
12.10.2012 23:39 odpowiedz
Witam a wiec zrobilam rogaliki nie wiem dlaczego ale strasznie czuc maslo podczas jedzenia szczegolnie jak juz przestygna nie wiem dlaczego, dodam tez ze podczas pieczenia czuc bylo zapach drozdzy i po wyciagnieciu z lodowki po calej nocy nie podroslo to ciasto prawie wcale co moglam pomylic? Wiele Twoich przepisow robilam i sa super tylko z tym potrzebuje pomocy?
Gość: dolcevita
12.10.2012 15:16 odpowiedz
juz doczytałam ,ze mozna uzyc jogurtu..:)
jednak komentarze to encyklopedia wiedzy na temat danego przepisu:)pozdrawiam
Gość: dolcevita.
12.10.2012 14:45 odpowiedz
witam ,a mozna zrobic na bazie jogurtu zamiast smietany??
ktos próbowal i czy drożdże wyrosną.Pozdrawiam.
Gość: justyna
12.10.2012 14:41 odpowiedz
Zrobiłam te rogaliki. Ten przepis jest świetny! Pierwszy raz robiłam, nie miałam wielkiej nadziei, że wyjdą, a jednak! Oboje z mężem zachwycaliśmy się nimi! Ten przepis na stałe zagości w mojej kuchni! Dziękuję! :)
Gość: aneta
11.10.2012 16:43 odpowiedz
witam, mam pytanie odnośnie robienia rogalików z owocami. może orientuje się Pani czy jako nadzienie nadają się mrożone owoce? z góry dziękuję za odp :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:12 odpowiedz
Odmroziła bym je, mają zbyt dużo wody, która może wyciekać w trakcie pieczenia.
Gość: elka000
09.10.2012 14:35 odpowiedz
Dorotko mozesz odpowiedziec na moje pytanie wyzej elka000 chcialabym zrobic te rogaliki dodam ze strasznie czuc bylo te drozdze podczas pieczenia i to ciasto nie wiem dlaczego nie uroslo a smietae zastapilam jogurtem naturalnym
07.10.2012 22:07 odpowiedz
Zrobiłam dziś te rogaliki. W zasadzie dopiero drugi raz w życiu. Pierwsze wyglądały koszmarnie, nawet się otworzyły. Z każdą kolejną partią były coraz bliższe ideału :). Jednak moim chłopakom niewiele przeszkadzało to jak wyglądają.Najważniejsze, że w końcu dałam się namówić i że są .
Zaskoczyła mnie ich struktura: były jak z ciasta francuskiego. Pyszne. Dziewczyny może polecicie jaką marmoladę dajecie do rogalików do nabycia w polskich sklepach, bo ta która używałam jest przeciętna.

Gość: elka000
07.10.2012 22:01 odpowiedz
Witam a wiec zrobilam rogaliki nie wiem dlaczego ale strasznie czuc maslo podczas jedzenia szczegolnie jak juz przestygna nie wiem dlaczego, dodam tez ze podczas pieczenia czuc bylo zapach drozdzy i po wyciagnieciu z lodowki po calej nocy nie podroslo to ciasto prawie wcale co moglam pomylic? Wiele Twoich przepisow robilam i sa super tylko z tym potrzebuje pomocy?
Gość: Asia
04.10.2012 07:18 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc
Gość: Asia
03.10.2012 08:08 odpowiedz
Witam
mam pytanie odnośnie drożdży w przepisie jest (będę robiła z podwójnej porcji) 6 dag drożdży suchych - w Polsce pakowane są po 7 gram - powinnam użyć 8,56 opakowania to nie za dużo?
Może coś źle liczę proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2012 20:27 odpowiedz
"6 dag drożdży świeżych lub 3 dag drożdży suchych" Dodałabym 2 - 3 opakowania 7-gramowe. Tutaj tych drożdży jest naprawdę sporo.
Gość: BESS
27.09.2012 02:21 odpowiedz
Dziekuje za wspanialy przepis. Mieszkam w Poludniowej Afryce, ale czesto korzystam z polskich internetowych przepisow. Tak sie zlozylo, ze maz nie je jajek i na poczatku bylam troche "przerazona", bo nigdy bez nich nie pieklam. Kiedy szukalam przepisu na rogaliki bez jaj, natknelam sie na Twoj przepis i od razu wyprobowalam. Moi znajomi byli po prostu zachwyceni, bardzo im smakowaly i po raz pierwszy jedli taki wypiek. W tej czesci gdzie mieszkam, rogaliki najczesciej robi sie z ciasta francuskiego, ktore juz mi sie przejadlo. Jeszcze raz wielkie dzieki:))
25.09.2012 09:30 odpowiedz
Zrobiłam i wyszły świetne:) Następnym razem dodam chyba jednak nieco więcej cukru pudru, bo trochę mało słodkie mi się wydają, mimo tego, że poprószyłam je cukrem-pudrem (lukier byłby za słodki, jak na moje dzisiejsze doznania smakowe:)) Rogaliki są kolejnym dowodem na to, że z jednym jajem w lodówce można wyczarować coś pysznego, a po całych zmaganiach jajko nadal będziemy mieć w lodówce, na przykład na śniadanie :D pozdrawiam i dodaję do ulubionych!
Gość: Jolaa
10.09.2012 21:56 odpowiedz
Sięgnęłam dziś po ten przepis , bo szykuję wałówkę na długą drogę samochodem i pomyślałam , że te rogaliki do kawy będą idealną rekompensatą trudów podróży.:) Spiesząc się nie odmierzyłam śmietany i w rezultacie znalazło się jej dwa razy tyle co w przepisie - 0,5 l(!) .Wszystko już siedzi w lodówce i zastanawiam się jak to uratować . Gdybym miała masło , podwoiłabym skład , ale już nie zdążę kupić , jutro rano chcę je upiec. Więcej mąki będę musiała podsypać przy wałkowaniu , ale już chyba nie będą takie smakowite? I czy w ogóle coś z tego wyjdzie? Pani Doroto , pomocy!:)
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 22:02 odpowiedz
Przede wszystkim - nie panikuj, będzie dobrze :-). Ciasto może być trochę zbyt klejące, ale dodasz więcej mąki (nie za dużo, tylko tyle, ile będziesz potrzebować do podsypania). Rogaliki wyjdą, będą bardziej kruche niż normalnie, ale wyjdą.
Gość: Jolaa
15.09.2012 15:27 odpowiedz
Dzięki ! Faktycznie wyszły kruchutkie , ale były smaczne .:) Dziś piekę również , ale z innym nadzieniem .Pozdrawiam!
Gość: AgaJ
01.09.2012 18:36 odpowiedz
Niestety za górami, za lasami nie ma świeżych drożdży i jestem zmuszona polubić instant.
Ale czy w przepiśnie nie jest ich za dużo -3 dag?
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2012 17:01 odpowiedz
Akurat te rogaliki 'lubią' drożdze, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbowac zmniejszyć ich ilość.
Gość: AgaJ
02.09.2012 17:30 odpowiedz
Dziękuję pięknie :) Właśnie mama mi wyjaśniła, że jak jest dużo tłuszczu to i drożdży powinno być więcej :) Wyszły cudne!
Gość: nick123
24.08.2012 15:39 odpowiedz
Rewelacja! Robiłam je wielokrotnie i za każdym razem wychodziły pyszne. Doszłam do takiej rutyny, że robię ciasto z dwóch porcji, dzielę na 4 części, z jednej od razu robię ciacha (bez mrożenia ;P), a resztę zamrażam i wyciągam w razie potrzeby :) POLECAM dżem z dzikiej róży (czy tak jakoś) z Biedronki - jest super do tych rogalików. Rozpływa się ale nigdy nie wycieka i nie moczy ciasta, a do tego jest naprawdę super w smaku.
Natalijah  (zobacz profil)
22.08.2012 21:24 odpowiedz
Z czekoladową Bąboladą w środku też są przepychotne ;) (bez lukru)
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2012 23:07 odpowiedz
Mmm..piękne!
optyczna  (zobacz profil)
22.08.2012 11:12 odpowiedz
Pyszne! Nawet jak wypłynie cały dżem! :) Użyłam na 40 dag drożdży i też pięknie rosną - nawet w lodówce rozrywają folię aluminiową i gdyby ich nie pilnować, pewnie zajęłyby pół lodówki.

Dziękuję za kolejny wspaniały przepis!
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2012 09:04 odpowiedz
Tak :)
Gość: bonifacy
01.07.2012 19:49 odpowiedz
Pani Dorota, mam pytanie co do zaczynu: jeżeli chcę zrobić podwójną porcję to wówczas robie z 2/3 smietany? zawsze mam problem z tym zaczynem :-(
Gość: bianka
11.06.2012 17:27 odpowiedz
Acha! I jaki jest efekt trzymania/nie trzymania ciasta w lodówce przez kilka godzin? Przyznam się że nie wytrzmałam i pominęłam ten element, a i tak wyszły pyszne ;) Co nie znaczy, że nie mogło być lepiej! :)
Gość: bianka
11.06.2012 17:15 odpowiedz
A! I co wnosi do przepisu dodanie żółtka - widziałam taką modyfikację we wcześniejszym wpisie :)
Gość: bianka
11.06.2012 17:14 odpowiedz
Rzeczywiście, ciasto z malaksera było puchate i lejące :D Dodałam, tak na oko, bo podsypywałam z torebki prosto, przynajmniej jeszcze szklankę mąki, ale ciasto i tak było bardzo luźne i ledwo dało się skleić rogaliki. W piekarniku niektóre lekko się rozpłynęły, zanim zaczęły rosnąć ;) Czy to ciasto powinno być właśnie takie luźniutkie, czy jak na kruche ciastka, czy jak na drożdżóweczki, miękkie, ale dające się okielznać?
Gość: poczatkujacy kucharz
20.05.2012 10:40 odpowiedz
przepis bardzo fajny tylko brak szczegolow na temat ile maki do rozczynu i ile cukru ,jaki cukier-czy waniliowy -nie wszyscy maja doswiadzczenie w kuchni a chcieliby sprobowac czegos nowego
pozdrawiam
Gość: janinaxd
06.05.2012 13:40 odpowiedz
Mmm, wyszły idealnie! Ciasto bardzo wyrosło i wyszło mi 36 rogalików :) Polecam.
Gość: dorota
16.04.2012 10:56 odpowiedz
Rogaliki są przepyszne, naprawdę warto wypróbować przepis. Za pierwszym razem ciasto leżakowało całą noc, za drugim już tylko jakieś niecałe 7 godzin (bo rodzina nie mogła się doczekać kolejnej partii)- i też wyszły udane. Delikatne, kruchutkie. Ja nadziewałam gęstymi powidłami własnej roboty, zwijały się fajnie, nic nie wyciekało. Bardzo przyjazny przepis :) Dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:24 odpowiedz
Okolo 15 - 30 minut, w zaleznosci od temperatury.
Gość: m
31.03.2012 16:22 odpowiedz
"Z 1/3 szklanki śmietany, świeżych drożdży (drożdże suche mieszamy z mąką) i cukru zrobić rozczyn, pozostawić w cieple do wyrośnięcia."

jak dlugo ten rozczyn powinien "rosnąć"??

dziekuje za odp:)
Gość: Anne
31.03.2012 10:18 odpowiedz
Pani Dorotko rogaliki wyszły przepyszne! Dziękuję za pani blog. Korzystanie z Pani przepisów to czysta przyjemność, każdy wypiek mi wychodzi! :)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2012 17:55 odpowiedz
Tak, można.
Gość: elin
14.03.2012 16:43 odpowiedz
Pani Doroto a czy takie ciasto po leżakowaniu na noc w lodówce można zamrozić? w sumie są tam drożdże i nie wiem..
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2012 18:08 odpowiedz
Dobrze jest, dekagramy.
Gość: KasiaA
04.03.2012 18:07 odpowiedz
Witam,

Chciałam zrobić te rogaliki, ale zawahałam się przy drożdżach....są tam podane dekagramy, a wydaje mi się- chyba że się mylę, że powinny być gramy?
Liczę na odpowiedź.

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 21:51 odpowiedz
Tak, tylko uważaj z marmoladą, by nie spływała z ciastek. Nie lepiej ciastka przełożyć marmoladą po upieczeniu?
Gość: Iza
21.12.2011 18:56 odpowiedz
Swego czasu robiłam rogaliki i wyszły boskie. Ostatnio wpadł mi do głowy pomysł, żeby zamiast nich z ciasta wyciąć ciasteczka, nałożyć na nie marmoladę i po upieczeniu polukrować, czy to ma szansę się udać?
Gość: monika
16.11.2011 12:19 odpowiedz
Dorotus a czy moge zastapic smietane np jogurtem gestym greckim czy czyms innym?? Nie mam smietany w domu a mam wielka ochote je zrobic.
Gość: mama.zosi75
10.11.2011 19:37 odpowiedz
Od lat piekę rogaliki z tego przepisu, najczęściej 11.listopada, na Św. Marcina, zagniatam wszystkie składniki razem i od razu piekę, zawsze wychodzą i są pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2011 19:41 odpowiedz
Tak. Ale zaufaj tez swojemu instynktowi, może masz po prostu inną mąkę?
Gość: ble
08.11.2011 19:38 odpowiedz
witam
wg mnie stanowczo na dużo śmietany. Gdy dałam tylko 1/3 szklanki ciasto było zwarte i dało uformować się w kulę. Swoją konstystencją przypominała kruche.Czy na pewno ma być aż cała szklanka śmietany na 3 szklanki mąki??
Gość: Lena
03.11.2011 09:55 odpowiedz
Też robiłam parę dni temu :) Z racji nieposiadania miksera (mam zamiar to zmienić w najbliższej przyszłości bo najbardziej lubię ciasta ucierane i z kremem) wybieram przepisy, które mogę wykonać z użyciem łyżki lub siły mięśni. Smaczne wyszły choć po zagnieceniu ciasta miałam trochę wątpliwości czy się uda bo miało dziwną konsystencję. Ale noc w lodówce zrobiła swoje i drugiego dnia rano zachowywało się już przykładnie. No i jeszcze dała się we znaki moja niecierpliwość i brak precyzji bo wyszły mi strasznie koślawe rogaliki a ostatnie płaty ciasta kroiłam już nie na 8 tylko na 4 trójkąty z lenistwa :) Ale na szczęście nie zaszkodziło im to i zajadaliśmy się cały poprzedni weekend.
Gość: MariM
02.10.2011 17:00 odpowiedz
rogaliki wyszły przepyszne, mimo że z braku czasu nie wkładałam ciasta do lodówki a rozczyn zrobiłam klasyczny- z dodatkiem mleka ;) ZAMIAST MARMOLADY UŻYŁAM MASY MAKOWEJ pOZDRAWIAM GORĄCO.
Gość: Nauzykaa
26.08.2011 14:51 odpowiedz
Neva: Widzisz, wcale nie jesteś beztalenciem :) Moje pierwsze ciasto było totalną klapą i nazwałam je 'plackiem na złoty medal' :) Potem wzięłam się do pieczenia z pełną parą i dziś wyjmuję z piekarnika fantastyczne bochenki chleba na zakwasie. Grunt to się nie poddawać, próbować, aż się uda.
Pozdrawiam ciepło
Gość: Neva
25.08.2011 21:28 odpowiedz
Ja jestem totalne kuchenne beztalencie, w dodatku brakuje mi cierpliwości do mieszania, zagniatania, wykrawania czy lepienia. Ale te rogaliki wprost pachniały mi z Twojego zdjęcia i tydzień temu postanowiłam zrobić. Po pierwsze wyszły, po drugie nie sprawiały żadnych kłopotów, po trzecie i najważniejsze - były przepyszne. :) Mąż zachwycony, ja dumna jak paw. A przed chwilą wsadziłam miskę z ciastem do lodówki. Jutro znów piekę... Wielkie dzięki za przepis. Coś czuję, że Twój blog jest w stanie przełamać moją niechęć do pieczenia. :)
Gość: monikazfole
24.08.2011 08:38 odpowiedz
u mnie rogaliki wyszły mięciutie, pyszne, ale wolę kruche :) pomóżcie! gdzie zrobiłam błąd?
Gość: Doti
14.08.2011 17:52 odpowiedz
Pyszne rogaliki, dziś zrobiłam :) Nie mogę się oprzeć, żeby nie zjeść wszystkich na raz :)
Gość:
06.08.2011 17:58 odpowiedz
Dorotko,
serdecznie dziękuję za odpowiedź i ciekawy link. Nie zniechęcona, a zachęcona - ponowiłam próbę. Rogaliki udały się i były przepyszne! Piekę je teraz często :-)
Ala
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2011 18:15 odpowiedz
Chyba tak ;)
Gość: anusiaczeq
03.08.2011 12:26 odpowiedz
Zastanawiałam się czy jako nadzienie nadawał by sie lemon curd ???
21.07.2011 07:45 odpowiedz
Witam ! :) Upieklam dzis rano te przepyszne rogaliczki . Fak - kazdy wyszedl inny ;) Ponadto uzylam najwiekszego talerza w domu ,ale mimo wszytsko wydawaly mi sie zbyt duze , wiec pocielam kolo na 16 czesci ,zamiast 8. Ktos powyzej napisal ,ze ciasto wyszlo zbyt klejace. Poczatkowo wyszlo mi takie samo - wstawilam do lodowki na ponad 12 h , a kiedy wyciegnelam ciasto jego konsystencja byla znacznie mniej klejaca. Podczas walkowania podsypywalam maka . Na poczatku jeszcze przed rozwalkowaniem nasypalam na blat dosyc duza ilosc maki , dzieki temu ciasto dawalo sie duuuzo latwiej formowac w te sliczne rogaliczki :) Nastepny rewelacyjny przepis ! :) Dziekuje pieknie :)
Gość: mmadalena79
18.07.2011 14:05 odpowiedz
fantastyczny przepis, pyszne rogaliki, ja moje smarowałam jajkiem i maczałam w grubym cukrze, poparzyłam się gorącymi powidłami, bo nie mogłam się opanować i przestać pożerać jeszcze gorących:)
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2011 08:42 odpowiedz
Można, jak w tym przepisie: mojewypieki.blox.pl/2009/05/Drozdzowki-z-serem-przepis-II.html
Gość:
17.07.2011 03:28 odpowiedz
Witam serdecznie,czy rogaliki mozna zrobic z nadzieniem z sera? Jezeli tak to jak przygotowac ten ser?
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2011 19:09 odpowiedz
Mąka dobra, smietana też, może masło zbyt miękkie.. ciezko coś doradzić, nie zobaczywszy wczesniej dokładnie, jak robiłas. Mąką podsypujemy bardzo delikatnie, by się tylko do stołu i rąk nie kleiło. Może - skoro to była pierwsza próba z drożdzowym, później będzie lepiej? Warto przeczytac również ten artykuł: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość:
16.07.2011 08:57 odpowiedz
Dzień dobry.
Dorotko, przede wszystkim gratuluję fantastycznego bloga. Jeśli idzie o wypieki i inne cukierniczo-kulinarne działania, to jestem zupełnie zieloną nowicjuszką. No i pewnie dlatego nie wyszedł mi ten pierwszy raz, a od rogalików właśnie postanowiłam naukę zacząć. Po zagnieceniu ciasto było strasznie lepkie i rzadkie. Nie dało się uformować kuli. Włożyłam do lodówki, a za ten czas przejrzałam komentarze. Basia też miała ten problem i doradziłaś Jej podsypywać mąką. Ciasto więc wyjęłam z lodówy (zdążyło już trochę urosnąć) i podypując mąką skleciłam coś na kształt kuli i na całą noc włożyłam do lodówki. Niestety, jak rano zaczęłam je wałkować, to znowu stało się strasznie lepkie. Podsypywałam mąką, ale może za mało. Ale za nic nie da się zwinąć rogalików, bo jest koszmarnej konsystencji. Część wyrzuciłam, część, której nie zdążyłam rozwałkować wpakowałam z powrotem do lodówy z nadzieją, że może jeszcze uda się jakiego rogalika wykroić. Co zrobiłam źle? Dałam mąkę tortową, śmietana była w temperaturze pokojowej, a masło też - może za miękkie? Bo takie odnoszę wrażenie, jakby tego tłuszczu było za dużo. Błagam o poradę, bo rogaliki uwielbiam, a nie chcę kolejny raz zmarnować produktów albo - co gorsze - się zniechęcić. Doradź, proszę!
Ala
Gość: adzia71.0
11.06.2011 05:48 odpowiedz
No i rogalików już prawie nie ma......są smaczne i łatwe w zrobieniu.
Uwielbiam ten blog i często z niego korzystam.
Teraz w piekarniku są muffinki czekoladowe.......pysznosci:)))
Życzę udanego week-endu.Pozdrawiam.
Gość: adzia71.0
09.06.2011 20:43 odpowiedz
Właśnie wstawiłam ciasto do lodówki(wygląda fajnie) ......bardzo jestem ciekawa jak jutro wyjdą rogaliki ;-) Kilka lat robiłam rogaliki według jednego przepisu i nadszedł czas na coś nowego i czuje ze będzie to coś smacznego........cdn.....
Gość: kandigirl
27.05.2011 10:11 odpowiedz
Miałam małego stresa, bo ciasto przeleżało mi w lodówce ponad 12h - martwiłam się czy się nie zepsuło - wyglądało i pachniało normalnie, więc zaryzykowałam - :) wyszły jak zawsze uffff
Gość:
10.04.2011 13:19 odpowiedz
Mam pytanie: Mąka pszenna musi być tortowa czy może być np. Wrocławska?
Gość: jarka
09.04.2011 13:51 odpowiedz
rogaliki wyszły niesamowite, moje ciasto siedziało w lodówce 6 godzin. Minęła doba od upieczenia rogalików, a one smakują tak, jakby były upieczone przed chwilą. Niesamowicie pulchne i pyszne. Nadziewałam budyniem waniliowym z dodatkiem prawdziwej wanilii, jabłkami z cukrem i cynamonem oraz czereśniami w dżemu. Wszystkie wyszły wyśmienite!
Gość: cesttuberose
08.04.2011 13:18 odpowiedz
Dziękuję! Rogaliki wyszły fenomenalne ;-) Robiłam je jednocześnie z tortem makowym z kremem z białej czekolady i stefanką. Efekty wkrótce. Takie sobie dzisiaj dzięki temu blogowi urodzinki wyprawiłam ;-) Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2011 08:58 odpowiedz
1 szklankę cukru pudru rozcieram w miseczce z 3 łyżkami wrzacej wody, grzbietem łyzki, by nie było grudek. Jeśli jest zbyt rzadki, dodaję cukru, jak za gęsty - wody.
Gość: cesttuberose
07.04.2011 20:46 odpowiedz
Odkryłam ten blog niedawno i po prostu utonęłam w nim! Czytam przepisy z wypiekami... na twarzy! Mam jedno pytanko, jak Pani robi lukier do tych rogalików?
Gość: Kasia90
04.04.2011 14:57 odpowiedz
Jeśli chodzi o zwijanie rogalików to mogę podzielić się moim sposobem. Też zazwyczaj mi się rozwijały, ale ostatnio robiąc rogaliki zwijałam je w ten sposób by koniec (cienki koniec trójkąta) był delikatnie pod spodem. Kładąc je na blachę koniec jest pod podstawą rogalika i dzięki temu rogaliki sie nie rozwiną. A i trzeba pamiętać że rogi rogalików podczas pieczenia się rozkładają, więc przed pieczenie dobrze jest owe rogi maksymalnie do środka zawinąć (ale nie łączyć ich razem). W ten sposób rogaliki nie powinny się rozwinąć, bedą kształtne, i pięknie wygladające :)
pozdrawiam.
Gość: fanka tego bloga
14.03.2011 13:03 odpowiedz
piekłam je w sobotę od 7 rano.. o 9 dom wypełnił się niesamowitym zapachem :) do twardej marmolady dodawałam różę ucieraną (kupuję na allegro) a do lukru biały spożywczy barwnik który sprawił że pokryły się bialutką pierzynką :) wyszły bezbłędnie i zniknęły w 2 dni, nie ma już po nich śladu :( też mi się na pierwszej blaszce rozwinęły - już wiem że trzeba końcówkę zawijać pod spód kładąc je na blasze, sama się ładnie wysunie w trakcie pieczenia.
Gość: kandigirl
01.03.2011 14:37 odpowiedz
Stygną... wyglądają cudownie - dumna z nich jestem a to moje pierwsze rogaliki :D... pachną zabójczo a smakują jeszcze lepiej - nadziane marmoladą, chałwą i cząstkami jabłek... jedyną wtopę jaką zaliczyłam to fakt, że nie skusiłam się na podwójną porcję :)

PS. Anetak - ja po zwinięciu kładłam je na blaszce tak, by 'czubek' trójkąta po zwinięciu był na dole - nic się nie rozwinęło
Gość: dunja
01.03.2011 12:17 odpowiedz
w przepisie jako składnik widnieje 1 łyżka cukru pudru. Natomiast nigdzie cukier ten nie jest wykorzystywany. Czy cukier puder jest składnikiem ciasta czy do posypania po upieczeniu ?
Gość: anetak
24.02.2011 12:20 odpowiedz
Rogaliki w smaku idealne (zrobiłam małą modyfikację - pół na pół mąka pszenna z mąką krupczatką), ale niestety w trakcie pieczenia część się rozwinęła :(
Może ktoś podpowie jak temu zapobiec?
Pozdrawiam Aneta
Gość: buba
20.02.2011 17:02 odpowiedz
Witam :-) niedawno nauczyłam się robić rogaliki wg. przepisu mojej starszej siostry :-) ale że nie bardzo lubię powidła i dżemiki to nafaszerowałam je nutellą orzechową i chałwą królewską :-) pychota !!! Pozdrawiam wszystkie Łasuchy :-)))))))
ps: na tym blogu widzę różne ciekawe przepisy więc może zacznę trenować pieczenie :-)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2011 15:55 odpowiedz
Dłużej zachowują świeżość, pozdrawiam :)
Gość: mama_zuzi
09.02.2011 12:35 odpowiedz
rogaliki robię już drugi raz, pierwszy nie do końca udany- wyszły jakieś twardawe w porownaniu do przepisu z którego do tej pory korzystałam. ale jako fanka pani bloga probuję do skutku. zastanawiam sie tylko co daje ciastu leżakowanie cała noc w lodówce? pozdrawiam.
Gość: Tofik
21.01.2011 10:16 odpowiedz
O ludzie jakie pyszne!!!! Piekę dla męża a już chyba z 10 gorących zjadłam!!!! moja dietka na nic:p no cóż zacznę od jutra!!! PRZEWSPANIAŁE!!!! Doskonały blog:)
Gość: patib
03.12.2010 09:26 odpowiedz
Rogaliki zrobione :) wyszły super. Pierwsza partia rozjechana ale to moja wina źle ułożyłam rogaliki na blaszce. Polecam podwinięcie końca rogalika pod spód wtedy się nie rozpadają :)
Gość: maria
17.11.2010 06:24 odpowiedz
Robiłam te rogaliki już dwa razy, raz z powidłami a drugi raz z masą makową ciemną. Przepis jest genialny, prosty i w sumie szybki w wykonaniu. Rogaliki zniknęły z talerza w mgnieniu oka:) Baaardzo polecam!!!
Gość: natka
16.11.2010 22:46 odpowiedz
Zrobione i zjedzone :). Część zrobiłam z marmoladą, a część z wiśniami. Te z wiśniami smakowały najbardziej- rozmroziłam kupne i zagotowałam w odrobinie wody z cukrem. Następny rzut piekę w weekend tym razem część z wiśniami, a część z serem :)
Cokolwiek polecisz Dorotko wychodzi pysznie!
Gość: dotitom
11.11.2010 12:48 odpowiedz
Rogaliki są przepyszne i bardzo łatwe do wykonania, robiłam je już kilkakrotnie i zawsze wychodzą takie same, po prostu pyszne,mój mąż je uwielbia i zdarza się, że sam zjada mi wszystkie,każdy kto ich tylko spróbuje to prosi o przepis.
Gość: anula3333
07.11.2010 12:27 odpowiedz
Zrobiłam te rogaliki wczoraj i są przepyszne - już prawie zniknęły.
Ciasto zrobiłam rano (koło 10) a rogaliki wieczorem koło 17.
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2010 20:52 odpowiedz
Same ciasto nie jest słodkie. Ale slodki jest dżem w środku i lukier na górze. Inaczej byłoby zbyt slodko ;) pozdrawiam
Gość: kotwojciech
24.10.2010 15:17 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam rogaliki i mam dwa pytania. Czy mi się wydaje, ale są niesłodkie - tak ma być? Ciasto jest bez cukru, to w sumie nie mogą być słodkie. Ale czy tylko mi to przeszkadza? Wyszły ładniutkie, ale takie trochę twarde, w porównaniu do zwykłych drożdżowych rogalików np. z zrobionych z popularnego kiedyś ciasta "topielec" . Ale może marudzę, bo rzeczywiście nie są złe.
Gość: EwaZosia
20.10.2010 19:59 odpowiedz
Pycha, pycha, pycha! Kto nie robił, niech zawija rękawy i do kuchni:) Cudowności! Dobra wiadomość, wypróbowałam, nie trzeba czekać cała noc. Robiłam od razu po wyrobieniu ciasta. Wyszły wspaniale! Wspaniały przepis! Dziękuję, Dorotko:))
Gość: Puchatka
15.10.2010 10:51 odpowiedz
Rogaliki są świetne - piekłam je już trzy razy i ostatnine wyszły już idealnie - dałam mniej drożdży (6 g suchych) i nadziałam je lekko odparowanymi powidłami z mirabelek. Pyszne na ciepło ale chyba jeszcze lepsze po paru dniach.
Gość: basia
15.10.2010 10:16 odpowiedz
Zdążyłam :) Zniknęły w mgnieniu oka!
Bardzo często odwiedzam Pani bloga, to od niego zaczęła się moja przygoda z pieczeniem. A dokładnie od karpatki :)
Dziękuję za wspaniałe przepisy i za inspirację. Pozdrawiam gorąco!
Gość: polinka321
13.10.2010 22:14 odpowiedz
A jak ze smakiem kolejnego dnia? Do szkoły, na lekcję j. francuskiego chętnie bym zaniosła :) W końcu będę opowiadać po francusku o tym wspaniałym wypieku! :)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2010 12:31 odpowiedz
Jesli zaczniesz robić ciasto dzisiaj to spokojnie zdążysz :)
Gość: basia
12.10.2010 20:27 odpowiedz
Mam pytanko. Czy ciasto musi leżeć całą noc w lodówce? Chciałam zrobić rogaliki na czwartkowe południe, a zabiorę się do tego dopiero juto wieczorem i obawiam się, że nie zdążę. Może jakaś inna propozycja na łatwe, szybkie i liczne ciasteczka?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2010 09:33 odpowiedz
Tak, może. pozdrawiam :)
Gość:
07.10.2010 06:17 odpowiedz
Witam.Czy może być śmietana 12%?Pozdrawiam.Świetny blog!!!
Gość: rower56
20.09.2010 12:31 odpowiedz
rogaliki zrobione i potwierdzam, że świetnie smakują, prawie jak ciasto francuskie, polecam wszystkim chociaż rzeczywiście trzeba je cienko rozwałkować
Gość: Marta
31.08.2010 16:45 odpowiedz
Zrobiłam dziś te rogaliki na przyjazd rodziny z wakacji. Jako nadzienia użyłam powideł, które wcześniej mocno odparowałam, żeby nie wypływały. Lukier zrobiłam cytrynowy, z przepisu który podaje Pani przy okazji dekorowania pierniczków.
Ale ponieważ powideł nie starczyło, część rogalików (wyszło mi 40) zrobiłam z czekoladą. Po prostu włożyłam do środka po pół kostki czekolady, do niektórych mlecznej, do innych gorzkiej. Myślałam nad użyciem nutelli, ale bałam się że będzie wypływać. Czekoladowych wypieków nie lukrowałam.
Wszystkie rogaliczki wyszły rewelacyjne, choć najszybciej schodzą te z powidłami. Dużym plusem jest plastyczność ciasta, z którego łatwa się lepi.
Gość: jolus-75
13.07.2010 16:05 odpowiedz
Rogaliki sa super, oczywiscie upieklam je dzisiaj.Szkoda tylko, ze nie mam tyle czasu ile bym chciala na pieczenia,bo przepisy sa tutaj superowe :))
Pozdrawiam.
Gość: e-wka-a
23.05.2010 08:24 odpowiedz
dziękuję, tak właśnie zrobiłam użyłam jogurtu wszystko się udało ,robiłam z połowy porcji i wyszło mi 16 rogalików,dżem mi trochę wypłynął i co prawda każdy inny ale wszystkie smaczne :))) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2010 12:52 odpowiedz
Zastąpiłabym jogurtem naturalnym, pozdrawiam :)
Gość: e-wka-a
22.05.2010 09:54 odpowiedz
mam ogromna ochotę na te rogaliczki,ale nie mam w domu kwaśnej śmietany ...mogę zastąpić ją np. słodką śmietanką,jogurtem naturalnym czy mlekiem ?...czy lepiej gonić po śmietanę?:)
Gość: szamcia
21.05.2010 17:26 odpowiedz
Wysmienite!!!!lepszego przepisu na rogaliki nie ma chyba.....te sklepowe niech sie chowaja;)....dlugo sie czailam do ich zrobienia,bo juz kiedys ponioslam porazke robiac rogaliki z innego bloga...twarde jak kamien :/.........wczoraj cos mnie napadlo i ok 23.00 godziny zarobilam ciasto....z suchymi drozdzami...dalam 28 g..bo paczki po 7 i nie chcialam nowej napoczynac .....wszystkie skladniki wymieszalam razem...tylko maslo troche nozem pokroilam........no i dzis godzine temu zrobilam i juz polowy nie ma:)....tylko troche sie odwijaly poczas pieczenia.... kilka idealnych wyszlo...a reszta z odwinietym lekko rogiem;)....moze by nastepnym razem koncowke bialkiem posmarowac,zeby nie odchodzila?
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2010 09:33 odpowiedz
Drozdze suche mieszasz od razu z mąką (chyba, że masz suche w granulkach, je wtedy trzeba najpierw rozpuscić w mleku lub wodzie). pozdrawiam
Gość: bulina11
17.03.2010 17:26 odpowiedz
Witam, serdecznie:) Przede wszystkim gratuluję pomysłu, wykonania bloga i zawartych w nim przepisów! Do tej pory upiekłam dwa ciasta (pleśniaka i lekkie ciasto z owocami) i wyszły wspaniale :) Mam pytanko co do rogalików: czy z suszonych drożdży robić rozczyn czy od razu wymieszane z mąką połączyć z resztą składników. Nie mam doświadczenia w pieczeniu i nie wiem jak te drożdże "ugryźć" :)
Pozdrawiam,
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2010 11:26 odpowiedz
to chyba praktyka ..;)
Gość: Zuzkkaa
17.03.2010 11:25 odpowiedz
Chyba mnie te rogaliki przerosły :( Takie koślawce mi wyszły ze aż wstyd wystawić je na pokaz przed domownikami. W smaku pyszne no ale ten kształt. Zanim trafiły do piekarnika były pięknymi rogalikami a podczas pieczenia stały się "bezkształtnym czymś" .
Jak Pani takie piękne i równiutkie wychodzą?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2010 08:53 odpowiedz
Mozna zmniejszyć ilość drożdży, a 6 h powinno im wystarczyć..
Gość: fanfalka
02.03.2010 20:42 odpowiedz
Pierwszy wypiek z którego nie jestem zadowolona. I sama jestem sobie winna bo nie zastosowałam się ściśle do przepisu. Chodzi o lodówkowanie ciasta. Trzymałam je w lodówce jakieś 6 godzin czyli chyba za krótko. Ciasto niewiele urosło i pachniało intensywnie drożdżami. Rogaliki po upieczeniu wcale nie były miękkie i kruche.
Ile godzinowo powinno wyrastać drożdżowe w lodówce 10-12godz? Czy ja dobrze zrozumiałam ,że po wyjęciu z lodówki od razu wałkować i formować rogale i nie pozostawiać do ponownego wyrastania?
Gość: anek
26.02.2010 07:40 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym się spytać jakie nadzienia poza marmoladą można jeszcze dodać do takich rogalików. Czytałam w komentarzach że ktoś zrobił z nutella, czy to dobry pomysł? Nic się z nią nie stanie podczas pieczenia? Może poleci Pani jakieś inne nadzienia? :) Z góry dziękuje za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2010 09:13 odpowiedz
Ges23, przynajmniej na kilka godzin trzeba włożyć.
Gość: Gosia
23.02.2010 17:58 odpowiedz
Witam, zrobilam sa przepyszne, a poniewaz te pierwsze juz sie ulotnily:) robie dzis kolejny raz.Mala modyfikacja byc moze ktos skorzysta: do ciasta dodaje jedno zoltko, a bialko zuzywam na lukier na ktory mam wyprobowany przepis:bialko , cukier puder ok 1szkl i klka kropel soku z cytryny.Poza tym GRATULACJE blog jest SUPER
Gość: ges23
22.02.2010 15:40 odpowiedz
czy koniecznie trzeba ciasto wstawiac do lodowki na cala noc ? zalezy mi,aby miec rogaliczki na dzisiaj, a dopiero teraz doczytalam przepis ...
gratuluje Dorotus kolejnego pieknego bloga :*
Gość: beata73
20.02.2010 06:44 odpowiedz
Rogaliki pyszne.
Gość: lady
19.02.2010 13:10 odpowiedz
zrobiła, wyszły przepyszne... tzn. podobno, bo ja zdążyłam zjeść jednego, tak gorącego, że tylko sobie poparzyłam język i niewiele czułam. :-)
kolejny bardzo udany przepis, ale co ja tu będę truizmy wstawiać... :-)
Gość: Dorota
14.02.2010 17:45 odpowiedz
Dziś zrobiłam te rogaliki z makiem z puszki.Całość posmarowałam jajkiem i posypałam płatkami migdałowymi.Wyszły rewelacyjne.Ciasto zagniotłam rano i piekłam po 3 godzinach pobytu w lodówce.Są super.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 20:54 odpowiedz
Tak.
Gość:
05.02.2010 22:54 odpowiedz
6dag drozdzy to 60 g?
Gość:
05.02.2010 22:54 odpowiedz
6 dag = 60g?
Gość:
05.02.2010 06:47 odpowiedz
Właśnie wczoraj robiłam Rogaliczki, chociaż nie jestem orłem w pieczeniu to wyszły wyśmienite i pyszniutkie. Pozdrawiam
Gość: pilochun
29.01.2010 18:10 odpowiedz
Moje rogaliki faktycznie żyją każdy swoim życiem, i do tego jeszcze był to eksperymentalny wypiek w nowej kuchence... zamiast lukru zwykły cukier puder na wierzch. Co prawda rogaliki dopiero stygną ale pierwsza degustacja wypadła dość niesamowicie. Przepis jest doskonały ..... koniec z wszelkiej maści książkami kucharskimi itp... tylko przepisy z tego blogu!
Gość: Irurka
04.01.2010 14:14 odpowiedz
Zrobiłam z nutellą,mincemeat i masą marcepanową,wszystkie są suuuuuuuupeeeeeeeer!
Gość: Irurka
02.01.2010 09:28 odpowiedz
Myslę,że do tych rogalików pasowac bedzie mincemeat i chyba wypróbuje tę wersję.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2009 07:54 odpowiedz
2 x tak :-)
Gość: anna10nowak
23.11.2009 22:02 odpowiedz
Pani Dorotko, gratuluję fantastycznego bloga!! :) Zaglądam tu od niedawna, ale wypróbowałam już kilka przepisów, m. in. na rustykalną tartę z jabłkami - rewelacja!! Rogaliki wyglądają cudnie i zamierzam wkrótce je zrobić, ale mam - jako początkująca kucharka :) - dwa pytania. Otóż: śmietana ma być kwaśna - czy taka prosto ze sklepu będzie się nadawać? I drugie pytanko: masło ma być "prawdziwe", nie żadna margaryna, tak? Pozdrawiam bardzo cieplutko.
07.11.2009 11:09 odpowiedz
Robiłam je w wakacje. Są mega! :) Trochę czasochłonne, za szybko znikają w porównaniu do czasu włożonego w pieczenie... Ale co tam :) Z tego co pamiętam, to wyszło mi ich więcej. Liczba podchodziła chyba nawet pod 60...
Gość: kordaszka
03.11.2009 18:51 odpowiedz
Kolejny wypróbowany pzrepis z tej strony - jak zwykle idealny. Roglaiki pyszne -z powidłami śliwkowymi (trochę uciekały) i z masą makową! mniam mniam...
21.09.2009 10:47 odpowiedz
Dzięki!!!
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2009 09:38 odpowiedz
Zagnieść, jak kruche. Do połączenia składników i uzyskania jednolitego ciasta. pozdrawiam
21.09.2009 07:15 odpowiedz
Przepraszam, czy takie ciasto krucho-drożdżowe trzeba wyrobić, jak drożdżówkę, czy tylko zagnieść, jak kruche? Ile mniej więcej to będzie trwało? Nigdy nie robiłam.
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2009 20:28 odpowiedz
Drozdży swieżych 6 dag (60 g) czyli suchych połowa z tego - 3 dag (30 g). Choć ktoś już wyżej pisał, że zmniejszył ilość drozdży i było ok :) pozdrawiam
Gość: ela.22
16.08.2009 11:51 odpowiedz
Dorotko,
czy drożdży suchych ma być 3 dag, czy 3 g?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ela
Gość: anetii.m
11.08.2009 16:33 odpowiedz
Genialne rogaliki, zrobilam w sobote na imprezke u sasiadow w mig wszystkie znikly :) dzis pieke specjalnie dla męża (narzekal, że za malo mu się ostalo). Najlepsze wyszly mi gdy lezaly tak ok. 14 godzin i z powidlami, niestety dzis konfitura mi troszke wyplynela :)
Gość: asious
08.08.2009 19:30 odpowiedz
Zrobiłam! :D
Jej, naprawdę jestem pod wrażeniem, bo wcale nie były trudne, a jaki efekt!.. :)
Nie lukrowałam, nie przepadamy za lukrem, ale wcale nie są za mało słodkie, są akurat. Wyszło 41 sztuk, wcale nie takich malutkich. Śliczne i pyszne, super przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
07.08.2009 16:23 odpowiedz
Druga wersja lepsza :)
Gość: asious
07.08.2009 15:23 odpowiedz
Ja je musze koniecznie zrobić :D
Tylko czy ciasto może przeleżec w lodówce pełne 24h? Bo wolałabym zrobić ciasto dziś, ale same rogaliki dopiero jutro po południu.. Czy lepiej ciasto jutro rano, a rogaliki wieczorem?
Gość: kasia_fajna
07.08.2009 10:30 odpowiedz
Dziękuję :))
Dorota, Moje Wypieki
07.08.2009 07:16 odpowiedz
Piekę z termoobiegiem, ale nigdy nie ma gwarancji nie spalenia wypieków, trzeba obserwować, co się dzieje w piekarniku. Jesli się przylają wyłączyć grzałkę górną lub przykryć folią aluminiową. pozdrawiam :)
Gość: kasia_fajna
07.08.2009 06:15 odpowiedz
Witam serdecznie :)
Dzisiaj będę próbowała robić rogaliki. Mam jedno pytanie. W piekarniku elektrycznym jaką opcję Pani ustawia przy pieczeniu rogalików - od góry, od dołu, z termoobiegiem? Nie mam zbyt dużego doświadczenia i nigdy nie wiem co ustawić żeby nie spalić wypieków :) dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2009 14:03 odpowiedz
Posyp ciasto tylko minimalnie maką, tyle, by sie nie kleiło do rąk, uformuj w kulę i schowaj do lodówki. Jutro jak będziesz wałkowała, to tez minimalnie podsypuj maką pod ciasto i na wałek. Nie można wgnieśc w nie wiecej mąki, ponieważ rogaliki wyszłby twarde. pozdrawiam :)
Gość: Basia
02.08.2009 14:01 odpowiedz
Witam! :)
Mam pytanie dotyczące wyrobionego ciasta, które jeszcze nie leżało w lodówce. Jestem dopiero początkująca kucharką wiec nie wiem jak to jest z takim ciastem, ale właśnie przed chwilą je wyrobiłam i ciasto wyszło mi dosyć lejące i klejące się do rąk.
Czy to właściwy efekt? Wyrabiałam je dosyć długo, bo myślałam, że to spowoduje jego stwardnienie, ale niestety tak się nie stało.
Czy po nocy stania w lodówce stwardnieje ono do takiego stanu, że będę mogła jest rozwałkować?
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Jestem pełna podziwu dla Pani bloga :)
Gość: rybkaiza
01.08.2009 10:29 odpowiedz
Wlasnie wyjelam z piekarnika. Przepis jest bardzo prosty, chociaz czytajac go za pierwszym razem mialam troche watpliwosci co do ilisci masla! i drozdzy! Ja dalam 21g drozdzy suchych i to w zupelniosci wystarczylo. Poza tym zapach podczas pieczenia jest tak niesamowity ze wszyscy domownicy schodza sie do kuhni i za nic nie chca wyjsc! Rogaliki maja jedna denerwujaca wlasciwosc-czlowiek sie tyle narobil a one znikaja w mgnieniu oka!!! No, ale czego sie nie robi dla ukochanych :))) Przepis rewelacyjmy, dziekuje bardzo!
Gość: gosiakr76
31.07.2009 19:42 odpowiedz
ja też dziś upiekłam. Nadziałam własnoręcznie robioną konfiturą wiśniową (trochę wyciekała) i są PYSZNE! Ciasto świetnie się "poddaje", sama przyjemność lepienia rogaliczków.
Gość: marlenah
31.07.2009 08:48 odpowiedz
Super - upiekłam z synkiem. Właśnie się nimi zajadamy.
Gość: moninchenr
30.07.2009 18:32 odpowiedz
Jak zobaczylam wpis pomyslalam, dlaczego musze czekac do jutra, chce juz, no ale tak nie bylyby krucho drozdzowe gdyby nie lodowka. Zrobilam z suszonymi drozdzami bo do tesco daleko, zagniotlam wszystko, odstawilam na ok. 2h i wstawilam do lodowki na noc, chyba dobrze, prawda? Sa pyszne! Dodalam Elmea single i to nie cala, tak prawie 250 ml. A za nadzienie posluzyl mi marcepan, juz nie lukrowalam bo byly dosyc slodkie. Ostatnia partie zrobilam ciut wieksza i z dzemem pomaranczowym, fakt, ciezko bylo je zwinac i troche dzem wyciekl podczas pieczenia, ale co tam. Dzieki!
Gość: silverka
29.07.2009 19:21 odpowiedz
Chciałam zrobić coś fajnego na parapetówkę, więc będą muffiny i te rogaliki :) Mam nadzieję, że wyjdą w połowie tak cieszące oko jak Twoje :) Dziękuję za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2009 18:21 odpowiedz
Agacia, ja nadziewałam twardą marmoladą - nic wtedy nie wycieka. Katiuszka: bez jajek, zgadza sie :) Wilowka: bardzo sie cieszę, że smakowały :) pozdrawiam
Gość: wilowka
29.07.2009 17:43 odpowiedz
Upiekłam - są wspaniałe! Ciasto pachnące, sprężyste - łatwo się daje formować, wałkować, miętosić :)

Na moim blogu efekty :)

www.ztworzonka.blogspot.com/2009/07/kazdy-inny-wszystkie-rowne-rownie.html

Dziękuję - z Twoimi przepisami i wskazówkami nie boje się piec :)
Gość: Katiuszka71
29.07.2009 15:54 odpowiedz
Wygladaja pycha...a tak zapytam-przepis bez jajek?:)inne które porównywałam to mają:)
Gość: agacia
29.07.2009 15:37 odpowiedz
Zrobiłam dziś. Rozpływają się w ustach :) Nie polecam jedynie nadziewania ich dżemem - wyplywa podczas pieczenia, przez co moje rogaliki nie wyglądają tak apetycznie, jak te na Pani zdjęciach. Powinnam raczej powiedzieć 'wyglądały', bo mimo iż strona estetyczna pozostawiala wiele do zyczenia, zniknęły w mgnieniu oka ;)
28.07.2009 22:31 odpowiedz
Gratuluję! Miód malina :)
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2009 20:10 odpowiedz
Lisia, ciasto drozdżowe rośnie również w lodówce, choć wolniej. Spróbuj, a się przekonasz. Gdzieś czytałam o temp. granicznej dla drozdzy i były to chyba 3-4 stopnie. W lodówce jest zazwyczaj około 8 stopni. pzdr
Gość: e.gosia
28.07.2009 19:55 odpowiedz
tak, dzieki !
Gość: lisia_susann
28.07.2009 16:33 odpowiedz
Mam pytani odnośnie wyrobionego ciasta drożdżowego, piszesz że ma leżakować całą noc w lodówce a przecież ciasto drożdżowe lubi ciepło? Tak wiec ma być w lodówce czy nie?
Dziękuję za odpowiedź i pyszne wypieki :)
Gość: Paulina
28.07.2009 09:18 odpowiedz
Uwielbiam wszelkiej maści rogaliki. Ostatnio sama też robiłam rogaliki. Tylko z żywymi owocami a nie marmoladą. Tak czy tak uważam, że dużym urokiem rogalików jest właśnie to, że bywają różnie zwinięte :)
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2009 08:53 odpowiedz
Nie polecam zastępować masła innym tłuszczem, akurat w tym przypadku. Jest składnikiem decydującym o smaku. pozdrawiam
Gość: trzpiotka
28.07.2009 08:37 odpowiedz
hmmm, rogaliki - zawsze mile widziane na stole :D
a teraz pytanie natury piekarniczej - czy masło można zastąpić margaryną albo olejem? czy jednak zamiana na inne tłuszcze zmienia smak albo wygląd? z góry dziękuję :D
Gość: margot11
28.07.2009 07:10 odpowiedz
piękne rogaliki
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2009 22:14 odpowiedz
E.gosiu: chodzi o program graficzny? W PhotoFiltre. pozdrawiam :)
Gość: vanilla4
27.07.2009 20:28 odpowiedz
piękne - zupełnie takie jak piekła moja mama kiedy byłam mała :-)
Gość: zp
27.07.2009 20:01 odpowiedz
pozdrawiam bardzo serdecznie ja na temat wykrawania rogalikow wystarczy utoczyc walek z ciasta pokroic na kawalki i dopiero rozwalkowac nadajac ksztalt kola kroic w trojkaty nakladac matmolade i zwijac rogaliki prostsze i zarazem szybsze
Gość: e.gosia
27.07.2009 17:26 odpowiedz
Dorotko jak milo po urlopie wejść na Twojego bloga i zobaczyć tyle nowych przepisów :))
A tak przy okazji, pytanie mojego męża: W jakim edytorze obrabiasz zdjęcia?
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2009 15:21 odpowiedz
Aaa, no oczywiście zapomniałam napisać, co zrobić z resztą smietany, juz poprawiam. I dziękuję za gratulacje :)
Gość: alinkawyka
27.07.2009 14:55 odpowiedz
Rogaliki cudnie wyglądają i nie gadaj, że każdy inny:) A tak wogóle to skąd Dorotko masz tyle czasu na pieczenie?? Jesteś dla mnie wieeelka pod tym względem. Podziwiam. Ale piecz, piecz bo uwielbiam Twojego bloga:) Pozdrawiam:)
Gość: gosiab_3
27.07.2009 13:24 odpowiedz
Gratuluje wystapienia w Przekroju :)) a rogaliczki wygladaja fantastico!!!! :) :)
Gość: aga-aa
27.07.2009 13:08 odpowiedz
wyglądają prześlicznie
gratuluję "wystąpienia" w Przekroju - mam nadzieje że w całości :)
Gość:
27.07.2009 11:09 odpowiedz
Witam.
Ja nie na temat rogalików, ja z gratulacjami :) Pisali o Pani blogu w ostatnim nr "Przekroju"!!!:):) Gratuluję serdecznie. Ola
Gość: melka83
27.07.2009 11:01 odpowiedz
Mam jedno małe pytanie, bo albo nie mogę się doczytać albo nie ma tego w przepisie.Co należy zrobić z pozostałą śmietaną? W składnikach jest 1/4 litra śmietany a do rozczynu dodajemy 1/3 szklanki, co z pozostałymi 2/3 szklanki?
Gość: majanaboxing
27.07.2009 10:46 odpowiedz
Piękne zdjęcia! To z piórkiem jest niesamowite!:))
A rogaliki chętnie bym zjadła, przepysznie się prezentują Dorotko!
Pozdrawiam mocno :***
Gość: matylda
27.07.2009 10:41 odpowiedz
Rogaliki też kiedyś, kiedyś....piekłam. Pamiętam, że moje dzieci nie bardzo przepadały za marmoladą w środku więc zastępowałam ją ćwiartką lub o ósemką obranego ze skórki i wydrążonego z pestek jabłka. Warto spróbować - też dobre. Wypróbuję nowy przepis na babeczki - mam jeszcze większe (głębsze) foremki od foremek które Pani kupiła. Ja te swoje kupiłam do muffinów ale one są trochę za duże. Pani Dorotko, jestem pełna podziwu dla "zawartości" Pani bloga. Ciągle jakieś nowości! Rewelacja!
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2009 10:35 odpowiedz
Moja miała temp. pokojową.
Gość: robin
27.07.2009 10:27 odpowiedz
witam.uwielbiam rogaliki i bardzo chce wyprobowac nowy przepis.mam jednak pytanie-jaka temperature powinna miec smietana by zrobic z nia rozczyn drozdzowy?ja zwykle troszke podgrzewam mleko czy wode do rozczynu.prosze o porade i pozdrawiam
Gość: ani_chybi
27.07.2009 10:16 odpowiedz
Piekła je moja mama ,piekę ja. Roznica w tym tylko ze nie daję cukru do ciasta ,a nurzam je w ubitej pianie z białek i posypuję grubym cukrem. Pyyyyycha:)
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2009 09:44 odpowiedz
Pewnie tak, w tym w ogóle urok domowych wypieków ... :)
Gość: mimi
27.07.2009 09:42 odpowiedz
Pani Dorotko, ale czy nie w tym tkwi urok rogalików?że każdy jest inny...hmm-może to zabrzmi patetycznie-ale rogalik jak człowiek-niby te same "składniki"a jednak każdy tak różny

pozdrawiam z Piernikowa, dziś taka cudowna pogoda-słońce nic tylko pomykać na świeże powietrze;)




do góry