Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 07 listopada 2011

Sernik japoński (Cotton Soft Japanese Cheesecake)

Sernik typu japońskiego, o niezwykle lekkiej, sufletowej wręcz strukturze, tak innej od ciężkich polskich serników czy amerykańskich cheesecake'ów. Można wręcz powiedzieć - biszkopt wśród serników! Poszczególne przepisy na sernik japoński mogą się nieznacznie różnić od siebie, ale większość polega na rozpuszczeniu w kąpieli wodnej trzech składników: kremowego serka, mleka i masła, a następnie wmieszaniu do nich ubitych na sztywno białek i pozostałych składników. Dzięki temu sernik jest mocno napowietrzony, lekki i bardzo puszysty. Jego wierzch jest mocno przyrumieniony, brązowy i może się lekko pofalować podczas stygnięcia. Jak smakuje? Jak deser o konsystencji pianki, sufletu, niezbyt słodki, najlepszy z domową frużeliną lub konfiturą. Aby nadać mu bardziej japońskiego charakteru można przed podaniem oprószyć go zieloną herbatą matcha.. 

Składniki:

  • 140 g drobnego cukru do wypieków
  • 6 jajek (żółtka i białka osobno)
  • 1/4 łyżeczki cream of tartar (pominęłam)*
  • 50 g masła
  • 250 g kremowego serka typu philadelphia
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 60 g mąki pszennej
  • 20 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W większej miseczce umieszczonej nad kąpielą wodną umieścić masło, kremowy serek i mleko. Rozpuścić, wymieszać, do połączenia i uzyskania gładkiej masy. Zdjąć z kąpieli wodnej, wystudzić.

Do miseczki z gładką masą serową dodać żółtka, przesianą mąkę pszenną, skrobię i sok z cytryny. Wymieszać do połączenia.

Białka ubić mikserem na najwyższych obrotach. Do ubitych dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas miksując. Masa powinna być sztywna i lśniąca.

Ubite białka połączyć z płynną masą serową, bardzo delikatnie wymieszać szpatułką, by białka nie opadły.

Formę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia: spód i boki, pozostawiając 'kołnierz' z papieru wystający 2 cm ponad formę. Formę z zewnątrz owinąć folią aluminiową (do formy nie powinna dostać się woda, sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej).

Formę umieścić w większym naczyniu żaroodpornym. Do tak przygotowanej formy przelać masę serową, wyrównać. Do naczynia żaroodpornego nalać wrzątku, w taki sposób, by woda sięgała minimum do połowy wysokości formy. Wstawić do nagrzanego piekarnika.

Piec w temperaturze 160ºC przez 60 - 70 minut. Przestudzić (można w lekko uchylonym piekarniku). Wyjąć i włożyć do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc.

* kwaśny winian potasu, zwiększa objętość ubijanych białek; można go pominąć bez szkody dla sernika

Smacznego :-).

Sernik japoński (Cotton Soft Japanese Cheesecake)

Sernik japoński (Cotton Soft Japanese Cheesecake)

Przepis pochodzi ze strony 'Diana's desserts'.

Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 8)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (189)
1 | 2    
Gość: probuje
28.03.2017 10:39 odpowiedz
czy zamiast w kąpieli wodnej mogę masło z serkiem i mlekiem rozpuścić po prostu w garnku na małym grzaniu?
z czym (oprócz dżemu, powideł itp) najlepiej podawać taki sernik? tak żeby lepiej się prezentował na talerzu
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2017 18:29 odpowiedz
Można, ale może się szybciej przypalić, trzeba uważać. Można podawać z frużeliną.
Gość: dorotam
06.03.2017 13:17 odpowiedz
juz dawno mialam to ciasto na oku i nawet zakupilam cream of tartar w tym celu. nie wiedzialam tylko, kiedy go dodac (nie wspominasz o tym) wiec rzucilam pod koniec ubijania. chyba wyszedl. w piekarniku wyrosl, potem nieco opadl podczas studzenia. wyszedl bardzo mokry i blady, w sumie martwilam sie, ze surowy i niepotrzebnie go duzo ruszalam przed wsadzeniem do lodowki.
dzis rano ukroilam po kawalku przed sniadaniem nawet. bardzo smaczny, lekki. sera nie czuc, juz bardziej jajka, ale tez nie tak intensywnie.
nastepnym razem zamiast maki ziemniaczanej dam kakao, myslisz, ze da rade i wyjdzie sernik czekoladowy?
u nas w sprzedazy jest jest mixed berry philadelphia (i inne serki kremowe o smaku owocowym), moze warto sprobowac tez taka wersje? a gdyby tak dodac budyn kokosowy zamiast maki ziemniaczanej?
widzialam tez trzyskladnikowa wersje tego ciasta: rozpuszczona biala czekolada zmieszana z serkiem i zoltkami a potem ubite bialka (czekolada zastepuje maslo, cukier i mleko). tez wydaje mi sie to warte uwagi.
opcji jest sporo, wszystkie kuszace.
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2017 20:26 odpowiedz
Cream of tartar dodajemy na początku ubijania białek. Nie próbowałam jeszcze w innych wersjach smakowych, u nas też chyba nie widziałam takiej philadelphii ;-).
pozdrawiam!
AnitaP profil
05.10.2016 10:48 odpowiedz
Bardzo delikatny...niebo w gębie!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2016 11:24 odpowiedz
Wow! Chcę go od dawna powtórzyć, ale zawsze brakuje mi czasu ;-).
Johannah profil
05.10.2016 17:36 odpowiedz
Cudny!
Aga Mars profil
06.10.2016 15:06 odpowiedz
Ale ci sie udal, brawo :D
AnitaP profil
11.10.2016 11:35 odpowiedz
Dzięki ;)
AnitaP profil
09.09.2016 10:01 odpowiedz
Chciałabym upiec serniczki z tego przepisu w ramekinach 9cm, o ile trzeba skrócić czas pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2016 10:14 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć, nigdy tak nie piekłam. Trzeba patrzeć na wygląd, kiedy góra będzie wyrośnięta i zarumieniona.
23.08.2016 15:14 odpowiedz
Czy sernik można zrobić w foremkach do muffinek?( Oczywiście wstawionych do naczynia z wodą).
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2016 22:31 odpowiedz
Można.
krolowamarta profil
30.06.2016 01:29 odpowiedz
Witam wszystkich, może mnie ktoś uświadomić co robię nie tak? Specjalnie założyłam konto żeby rozwikłać tę sprawę, bo to jest tak jakby ciasto mojego życia i strasznie mnie frustruje, że mi nie do końca wychodzi...
Dzisiaj zrobiłam 4te podejście do tego ciasta. Za każdym razem mam problem z rozmieszaniem masy białkowej z masą zółtkowo-jajeczną. Robię to szpatułką i wdg wskazówek zegara.
Za pierwszym razem musialam dlugo mieszac, bo z białek robiły się grudki, ale wyszło, chociaż nie było tak wysokie.
Za drugim razem klapa. Nie mogłam rozmieszać, wiec wlałam do formy takie, jakie wyszło, było duzo grudek. Efekt - zakalec totalny i na górze 2-3 mm czegos podobnego do biszkopta. Nie jestem pewna czy to wina tego, czy też wody, ktora sie dostala do formy. Dodałam wtedy też troche wiecej aromatu w płynie z dr oetkera albo delekty (na etapie masy serowej) w pierwszych minutach bylo widac, ze grudki wypłynęły do góry. Pozniej ciasto bardzo mocno opadło. Wygladalo bardzo podobnie jak ciasto ze zdjęcia lewaliniorak.
Trzecim razem bylo tylko parę grudek, ale sernik byl niemal idealny, troszke tylko opadł, bo wyrósł mocno ponad foremkę, a opadł do 3/4 wysokosci. Konsystencja i wysokosc jednak podobna jak na zdjeciu, moze tylko babelki byly troche bardziej spłaszczone.
Teraz stało się coś dziwnego, bo gdy dodalam pare lyzek masy jajecznej do bialek i zmieszalam, masa bardzo opadła. Było bardzo dużo grudek i nie udalo mi sie ich rozmieszac. Masa sięgała lekko poniżej połowy foremki, wiec sporo mniej niż wcześniej. Równiez podczas pieczenia bylo widac grudki u góry, ale potem sie wyrównało. Nie wyrosło nawet do konca foremki, opadło do jej połowy. Nie wiem jeszcze, czy jest zakalec, bo stygnie, mam nadzieje, ze nie, ale ciasta wyszlo sporo mniej. Co jest dziwne, ciasto jest równe jak blat, nie zrobiły się wyższe boki jak na zdjeciu przepisu i jak w moich poprzednich próbach.
Robie caly czas w tej samej formie, z tej samej ilosci, z tego samego sera, aromatu itp. Jedyna roznica, ze dzis uzylam margaryny dobrej jakosci, zamiast masła. Czy możliwe, ze to w tym problem? Białka na 100% są zawsze dobrze ubite. Prosz e o pomoc.
nika_j profil
30.06.2016 09:41 odpowiedz
Problem polega na tym, że do tego sernika i w ogóle do ciast białka trzeba dobrze ubić tzn ubić tak, by nie przebić. Białka ubijamy tylko do chwili, gdy nie uciekają nam z miski. Jeśli je przebijemy to następuje proces odwrotny, czyli oddziela się od nich woda. Łatwo to zauważyć, bo białka zbijają się w obłoczki, a dodane do masy serowej czy ciasta trudno się z nimi łączą. Może to o to chodzi w Twoim przypadku, bo jeśli nie to ja nie wiem. :)
krolowamarta profil
30.06.2016 21:13 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! Gdyby nie Pani wytłumaczenie procesu, uznałabym, że to niemożliwe, bo skupiałam sie najbardziej na tym, zeby bialka nie byly za mało ubite, a nie myslalam o tym ze moglam je "przebic". Nie widziałam, żeby robiły się obłoczki z samych białek, ale po złączeniu niestety tak to właśnie wyglądało. Mam problemy z podstawami, bo wszystkiego ucze sie z internetu. Ubiajac, zawsze obracam garnuszek do góry nogami, a jak masa nie wypada, to dodaję, tak jak napisano w przepisie, cukier - stopniowo. Łyżka po łyżce, miksując. Widocznie wtedy sie przebija masa... Tylko jak w takim razie to zrobic, skoro tak też radzi przepis? Dodawac cukier przed ubiciem bialek? W wiekszych ilosciach, zeby krocej ubijac? Wmieszac cukier na mniejszych obrotach (tak czy siak, mam tylko 2 stopnie), albo szpatułką? Byłabym wdzięcza za odpowiedź :)
Esme profil
30.06.2016 23:13 odpowiedz
Białka można przebić tylko na etapie ubijania bez cukru. Czyli to na samym początku nie można zbyt długo traktować ich mikserem, po dodaniu cukru są już bezpieczne;) więc spokojnie można postępować zgodnie z przepisem. Każdą partię cukru z białkami ubijamy aż do jego całkowitego rozpuszczenia, można na wysokich obrotach. Pozdrawiam:)
Johannah profil
18.08.2016 20:54 odpowiedz
A moim zdaniem jednak owe białka są za bardzo ubite (nie że przebite, ale ubite zbyt perfekcyjnie). Dzisiaj robiłam cudowne ciasto sufletowe z jogurtem i jagodami (i zaintrygowana strukturą wylądowałam przy Serniku japońskim ;)) Za bardzo wzięłam sobie do serca ''prawidłowo ubite białka jak na bezę'', jechałam z tym w mikserze planetarnym. Ubiło się cud, miód, malina, ale wmieszać to do reszty? O matko... Nie było łatwo. Może też bijesz w planetarnym? Ja następnym razem ubiję białka z cukrem ręcznym mikserem, tam na pewno nie ubiję na tak sztywną pianę, którą da się kroić nożem i tworzyć fantazyjne kształty. Swoją drogą, biszkopty też wolę ubijać ręcznym, wychodzą mi o niebo lepsze (jestem pewna, że to przez te szalone zapędy planetarnego do perfekcyjnego ubijania!) :)
krolowamarta profil
23.08.2016 00:25 odpowiedz
@Johannah masz całkowitą rację! Ciasto od ostatniego razu robiłam jeszcze 5 razy, co prawda mikserem ręcznym, ale tak samo wzięłam sobie ten cytat do serca. Mimo, że białka nie były przebite jak opisywała wcześniej Nika i Esme, bo żadna woda się nie oddzielała, nie były też ubite tak jak przepis tego wymaga. Uświadomiłam sobie to dopiero oglądając w desperacji azjatyckie tutoriale nt. tego ciasta (najlepiej szukać u źródła!). Białka trzeba ubijać TYLKO I WYŁĄCZNIE do tego momentu, aż zaczynają robić się "górki" gdy podnosimy ubijak, a cukier dodawac od samego początku, stopniowo. Jeśli doda się go po tym "momencie idealnym", to niestety też się przedobrzy. Ważne jest też, żeby dodać białka do masy serowej, nie odwrotnie, bo przez to również masa się rozdziela. Co ciekawe, gdy potraktowałam przepis w ten sposób, ciasto opadło o wiele mniej i nie powstało wglębienie widoczne na zdjęciu, ciasto było równe jak blat, napuchnięte wręcz, jak puszysta gąbeczka. Mimo braku idealnego połączenia sie białek z żółtkami ciasto czasem wychodzi... ale zrobienie tego w opisany sposób to różnica jak niebo-ziemia.
lewanilorak profil
21.05.2016 23:46 odpowiedz
Drugie podejście lepiej ale jest bardziej jak omlet niz sernik. Może to wina blaszki 21x25cm. Bardzo smaczny, nie ma zakalca ale niziutki wyszedł i klapnal podczas studzenia, mimo ze nie zrobiłam mu szoku termicznego. Po co robi sie kołnierz z papieru? Moj sernik ledwo sie zbliżył do wysokości foremki 5cm, nie było ryzyka ze wyskoczy. Pozdrawiam :)
Esme profil
22.05.2016 09:55 odpowiedz
Zdecydowanie chodzi o rozmiar blaszki. Składniki w przepisie dotyczą tortownicy o średnicy 21 cm. Użyj przelicznika foremek, przy wymiarach 21x25 należy upiec sernik z aż 9 jajek.
lewanilorak profil
19.05.2016 23:01 odpowiedz
Upiekłam normalnie i niestety d*** Opadł do wysokości 1cm, jest zakalec. Odradzam pieczenie bez kąpieli wodnej. Zrobiłam tak bo... Zabrałam sie za robienie ciasta i okazało sie ze nie mam w co je wsadzić. Teraz już mam foremki, większa i mniejsza i jutro zrobię po raz drugi.
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2016 11:00 odpowiedz
Proszę daj znać, jak się udało z kąpielą wodną. Dobrze przestudź w piekarniku, by z powodu szoku temp. nie opadł.
lewanilorak profil
21.05.2016 18:37 odpowiedz
Studzi się, ale boje sie wyjąc brytfankę z wodą :(
Jmc1 profil
10.04.2016 15:43 odpowiedz
Niestety pieczenie w kąpieli wodnej nie sprawdza sie. Owinięcie formy folia aluminiowa nie zdaje egzaminu bo woda i tak sie dostaje i cała praca na marne. Mój sernik poszedł do śmieci bo zrobił sie omlet na spodzie....

Byc może ceramiczne naczynie na soufflet lepiej działa.
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2016 17:41 odpowiedz
Sprawdza się, jak najbardziej. Piekę tak 3/4 swoich serników a może i więcej. Może nie została szczelnie owinięta forma lub forma przecieka przy rzadkich sernikach (a to często się zdarza)?
txnuis profil
18.01.2016 17:52 odpowiedz
przypomina japonski sponge cake lub Victoria Sponge Cake tylko ze wykonuje sie go z serem :)
nika6 profil
17.01.2016 19:00 odpowiedz
Delikatny,lekki ,wilgotny - pyszny :)
Wiktoria1 profil
17.01.2016 21:40 odpowiedz
Świetny. ;-)
18.01.2016 11:49 odpowiedz
ha! zdjęcie prawie identyczne z powyższym z przepisu! BRAWO! :)
Aga Mars profil
18.01.2016 16:25 odpowiedz
Sliczny :)
Esme profil
18.01.2016 18:30 odpowiedz
Wspaniały:)
bulaska profil
02.06.2015 19:22 odpowiedz
czy ten sernik mozna mrozic?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2015 10:44 odpowiedz
Można.
domenka profil
14.04.2015 19:40 odpowiedz
moze byc ricotta lub mascarpone?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2015 10:17 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: Marti
28.02.2015 21:23 odpowiedz
Czy zamiast pieczenia w typowej kąpieli wodnej można postawić półkę niżej w piekarniku naczynie żaroodporne z wrzątkiem?
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2015 11:03 odpowiedz
Nie, tutaj najlepiej piec w kąpieli wodnej.
Gość: Paulina
31.01.2015 14:42 odpowiedz
czy moge uzyc takiego zmielonego twarogu jak na sernik z wiaderka ?;)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 21:23 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: koala
30.01.2015 19:05 odpowiedz
Beznadzieja, mój nie dość że popękał to po otworzeniu piekarnika opadł o połowę wysokości. Czy coś jeszcze z niego będzie? Nie wiem czemu mi nie wyszedł, pięknie wyrósł w piekarniku :(
Gość: zapiecuch
10.12.2014 18:05 odpowiedz
dwa razy próbowałam robić ten sernik, zawsze ten sam problem, niedopieczona masa serowa na spodzie, jakby oddziela się od reszty ciasta tworzac zbity ser.

Kiedy już upieczecie sernik, pozwolicie chwile ostygnąc w piekarniku to cały czas blaszka jest w tej wodzie?
kiedy zdjemujcie folie i wyjmujecie blaszke okragla z wody?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 21:31 odpowiedz
Ja wyjmuję blachę z wody i na studzenie wkładam do piekarnika, ale tylko w tym serniku. Inne serniki wyciagam od razu. 
yellow profil
22.07.2015 04:06 odpowiedz
Zbyt długo ubijasz pianę i dlatego jest efekt zakalca. Pozdrawiam
czihiro profil
03.12.2014 16:01 odpowiedz
wyszedł wspaniały i pyszny a tak strasznie się go bałam :D
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 17:33 odpowiedz
Wygląda lekko jak chmurka :).
czihiro profil
04.12.2014 11:30 odpowiedz
:)) w sobotę świętuję urodzino-imieniny :) zrobię go na 100% ale w blaszce tym razem (bardziej podzielny :)) dziękuję :))))
Gość: Doti
14.10.2014 13:16 odpowiedz
A czy mogę go upiec bez kąpieli wodnej??
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:43 odpowiedz
Nie polecam.
Gość: Doti
16.10.2014 13:18 odpowiedz
A co wtedy może się stać??
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2014 21:42 odpowiedz
Może się nie udać - popękać, opaść, nie będzie taki delikatny..
Gość: piekę
02.09.2014 18:40 odpowiedz
Czy można matchę dodać do samego sernika czy nie będzie się komponować?
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 20:00 odpowiedz
Tak, można. Powinna to być specjalna matcha 'baking grade', by kolor sernika po upieczeniu nie był brązowy a ładnie zielony.
Gość: piekę
12.09.2014 11:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo - herbata czeka już do odbioru na poczcie:).

Tak przy okazji - rzadko zostawiam komentarze, ale dzięki Pani teściowa myśli, że jestem kulinarnym geniuszem. Ciekawe co będzie jak odkryje, że mam wspomagacze ;-). Podsumowując: świetna robota!
Gość: Ja
12.09.2014 11:44 odpowiedz
Nic jej nie mów. Im dłużej będzie żyła w nieświadomości, tym mocniej jej się to przeświadczenie wdrukuje i utrwali. :)
Króliczka profil
27.08.2014 21:02 odpowiedz
Czy sernik można upiec wykorzystując dwa naczynia żaroodporne? Tj. mniejsze wypełnione ciastem wstawić do większego wypełnionego wodą? Kiedyś słyszałam, że serniki pieczone w formach ceramicznych "wychodzą" lepsze niż w formie metalowej/teflonowej, czy to prawda? Bardzo proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2014 16:43 odpowiedz
Można tak zrobić. Nie piekę serników w formach ceramicznych, trudno mi powiedzieć lub porównać ;-).
pozdrawiam
Króliczka profil
29.08.2014 19:16 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Gdy znajdę czas i upiekę, na pewno podzielę się wrażeniami z pieczenia sernika w ceramicznym naczyniu żaroodpornym :) Pozdrawiam!
Andzia01 profil
23.08.2014 13:04 odpowiedz
Ciekawy smak, raczej nie jak sernik tylko wilgotny biszkopt. Zrobiłam do niego frużelinę z mieszanki sezonowych owoców. Spód mi trochę nasiąkł wodą. Całość jak najbardziej smaczna, oryginalna biorąc pod uwagę, że to sernik. Warty upieczenia:)
evve profil
07.07.2014 16:19 odpowiedz
Zrobiłam, jest przepyszny. Wyszedł dokładnie jak opisuje autorka prepisu. Jest wilgotny, mięciutki, delikatny...dosłownie jak biszkopcik:-) Boski z bitą śmietaną i malinową frużeliną. Dorotko, dzięki za przepis.
Gość: asm.95
02.07.2014 23:53 odpowiedz
Czy to ciasto jest wilgotne , jak typowy sernik , czy raczej suche i takie ' kruche' w konsystencji ?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 10:15 odpowiedz
To nie jest typowy sernik. Bardziej jak piankowa chmurka, suflet.
Gość: Marta
22.04.2014 17:20 odpowiedz
Zawiodłam się;-/ wszystko robiłam tak jak w przepisie, a wyszedł taki nijaki. Niby biszkopt, niby babka, zalatuje smakiem zakalca. Z sernikiem ma niewiele wspólnego.
Bozi profil
25.03.2014 21:56 odpowiedz
Uwielbiam ten sernik :)))
Dzisiaj upiekłam z dodatkiem gorzkiej czekolady, wyszedł mmmm pycha!
Pozdrawiam serdecznie :)
Flambir profil
26.03.2014 09:23 odpowiedz
Dobry pomysl z ta czekolada :)
23.03.2014 07:28 odpowiedz
Pyszne, pyszne i jeszcze raz pyszne! Oczywiście trzeba trzymać się przepisu inaczej klapa. Robiłam kilka razy, za każdym razem wychodził super. Kolejny raz dziękuje Dorotko za przepis. Co ja bym bez Ciebie zrobiła :))
Flambir profil
26.03.2014 09:22 odpowiedz
Piekny!
26.03.2014 17:20 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: miszka44
19.03.2014 10:15 odpowiedz
a ja mam pytanie dotyczące formy, czy zamiast w tortownicy sernik można upiec w silikonowej formie (dzięki temu szczelnej) ? Brzeg formy nie jest tak wysoki jak w tortownicy, to ok. 5-6 cm.
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:20 odpowiedz
Można, ale koniecznie trzeba zrobić kołnierz z papieru wystający ponad tortownicę.
Gość: Kasia
09.03.2014 11:57 odpowiedz
Czy mogę upiec ten sernik w prostokątnej formie? Nie wpłynie to negatywnie na ciasto, np. gorzej wyrośnie?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 12:00 odpowiedz
Nie powinno to wpłynąć negatywnie.
Gość: Kasia
02.03.2014 12:04 odpowiedz
Sernik jest przepyszny, bardzo leciutki, następnym razem upiekę z podwojonych składników. Robiłam na mascarpone. Najlepszy z konfiturą wiśniową, według sugestii Pani Dorotki. Upieczony wczoraj wieczorem, została marna resztka, mimo że jest nas tylko troje.
Gość: mała mi
16.02.2014 21:12 odpowiedz
Co może byc powodem niewyrosnięcia mojego sernika ;
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 11:30 odpowiedz
Źle ubiłaś białka lub mało delikatnie wymieszałaś je z masą serową, zniszczyły się pęcherzyki powietrza i sernik nie urósł.
Gość: pustelnica
09.02.2014 14:58 odpowiedz
Napiszcie na jakich serkach wychodzi wam to cudo (innych niż oryginalna philadelfia). I czy komuś wyszło na kratce?
Gość: T
30.04.2014 13:38 odpowiedz
Bieluch naturalny :)
Gość: domenka
09.02.2014 02:33 odpowiedz
mozna dodac cos do srodka, zeby nadac mu jakieos konkretnego chrakteru? czy straci wtedy 'to cos' ;)?
Gość: pustelnica
07.02.2014 21:53 odpowiedz
Upiekłam go w formie o średnicy 27 cm, zwiększając odpowiednio proporcje. Piekłam 90 minut (niestety na kratce z blachą wody piętro niżej). Po 30 minutach musiałam zmienić grzanie z góry-dół na dół, bo za bardzo rumieniła się góra. Urósł cudnie, po czym równie cudnie podczas studzenia w zamkniętym piekarniku (!) padł. Wydaje mi się, że nie jest mokry w środku (choć na 100% nie wiem, bo studzi się jeszcze w lodówce). Czy piekłam go za krótko? Czy ktoś jeszcze próbował na serku Delikate kremowym kanapkowym?
Gość: domenka
07.02.2014 01:14 odpowiedz
Wyjdzie na riccotą? jesli nie mam philadelphi jakiego serka moge uzyc?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 10:46 odpowiedz
Użyłabym innego serka kremowego, może mascarpone?
Bozi profil
29.01.2014 09:34 odpowiedz
Serniczek jest bardzo pyszny, to niesamowite że wychodzi aż tak puszysty.
Zdecydowanie do powtórki :)
Wyglądał tak, smakował jeszcze lepiej :)))

Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Gos
09.01.2014 17:37 odpowiedz
Mam takie małe pytanko - czy udałoby się zastąpić w tym przepisie cukier stewią w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:08 odpowiedz
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.
Gość: opos
27.12.2013 21:56 odpowiedz
Ja robię z twarogu aksamitnego dr oetkera, ma fajny sernikowy smak, a cukier daję w pierwszym etapie. Tak jest łatwiej, a nie wplywa na efekt koncowy
Gość: Madew
22.12.2013 11:05 odpowiedz
Niestety nie mogę zachwycić się tym wypiekiem... Owszem puszysty, wilgotny, kremowy, ale smak pozostawia wiele do życzenia, smak jest jajeczny, dobre porównania niżej, ja jeszcze dodam kogel mogel. Może to przez prawdziwe wiejskie jaja? Ach dobrze, że wypróbowałam go przed świętami.
Gość: Ptańska
03.11.2013 20:21 odpowiedz
Rzadko zostawiam komentarz mimo że wypróbowałam już mnóstwo przepisów z tej strony. Jednak w przypadku tego sernika czuję że powinnam, gdyż przez mało zachęcającą rekomenadację oraz niektóre opinie, obstawiam że jak ja, wiele osób zakłada iż nie jest warty pieczenia! To błąd!!!! Myślę że nazwa też może odstraszać , że to jakiś przysmak z kuchni azjatyckiej, do której niektórzy podchodzą z rezerwą.
Jak najbardziej polecam ten sernik wszystkim, jest przepyszny, jest mokry ale jednak tak puszysty że aż dziwi fakt że nie suchy. Jak dla mnie nie ma porównannia do wszytskich innych 'puszystych serników' bo to jest właśnie kwintesencja puszystosci dla sernika. Zdecydowanie polecam na święta wielkanocne! U mnie od dziś jest jedynym sernikiem wartym polecenia, dotąd wszystkie jakoś nie spełniały moich oczekiwań. Zmodyfikowałam jednak przepis, żeby nadać mu jakiś charakterystyczny smak bo się przestraszyłam negatywnych opini. Zamiast mleka użyłam ajerkoniaku własnej roboty (jednak nie uważam że wpłynęło to znacząco na smak), dodałam 3 łyzki soku z limonki zamaist cytryny i otartą skórkę z dwóch limonek, oraz użyłam serka twarogowego kremowego 'turek' waniliowego. Myślę że z cytryną i jej skórką lub pomarańcza byłoby równie pyszne. Sernik próbowało 6 osób i został okrzyknięty zjawiskiem!!! więc to nie tylko moja opinia. W przygotowaniu jest również bardzo łatwy. Zachęcam do wypróbowania :)
szysza profil
12.10.2013 20:20 odpowiedz
:) juz raz pytałam i niestety nie dostałam odpowiedzi, czy jest szansa, że sernik wyjdzie równie dobry z serkiem mascarpone?
bożena76 profil
13.10.2013 10:48 odpowiedz
ja robiłam na mascarpone,upiekł sie i wyglądał bardzo dobrze,co do smaku...no trzeba wypróbować,opinie poniżej są bardzo podzielone,ciasto nie jest złe,ale dla mnie są lepsze inne;) Jednak uważam,ze warto spróbować :)
Gość: ania73
04.10.2013 11:54 odpowiedz
Pani Dorotko, uwielbiam serniki pieczone w kąpieli wodnej ale ja niektórzy mam problem z podtapianiem masy w czasie pieczenia. Foremkę kupiłam zwykłą - z dolnej półki cenowej (na inną na razie nie ma szans). Problem polega na tym, że nie znalazłam w żadnym sklepie folii aluminiowej szerszej niż 26 cm.
Żeby sensownie wyłożyć z marginesem,zamknąć i uszczelnić formę potrzeba ok 34 cm szerokości. Może ma Pani lub ktoś z czytelników pomysł jak to zrobić? Nakładanie na siebie dwóch szerokich pasów nie zdaje egzaminu.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2013 12:03 odpowiedz
Zdaje egzamin :). Ja tak robię, obkładam 2 lub 3 razy folią.
Gość: ania73
04.10.2013 15:00 odpowiedz
Spróbuję więc jeszcze dzisiaj:) Pozdrawiam.
bożena76 profil
04.10.2013 22:43 odpowiedz
Proponuje odżałować na silikonową foremkę i problemy się skończą,a i folii tyle się nie zużyje,polecam :)
bożena76 profil
26.09.2013 10:55 odpowiedz
Każdego kto się zastanawia zachęcam do wypróbowania tego sernika,mimo,że nie smakuje jak sernik a właściwie ogólnie nam nie zasmakował to jest to ciekawe "doznanie";) Dla mnie to taki wilgotny biszkopt,cudacznie się go robi i cudacznie piecze;) Z racji tego ,że jest lekki foremka radośnie unosiła się na wodzie;))) Polecam do wypróbowania;)
kamila288 profil
10.09.2013 14:35 odpowiedz
Zastanawiam się jak smakuje ten sernik...Czy jest wilgotny?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2013 16:29 odpowiedz
Tak :). Delikatny i sufletowy.
01.09.2013 11:26 odpowiedz
Dorotko czy jeśli nie mam tak małej formy, a chciałabym żeby sernik właśnie był o tej średnicy 21 to moge upiec go w garnuszku? :)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2013 14:54 odpowiedz
Jeśli jest cały metalowy - tak.
01.09.2013 19:27 odpowiedz
Dorotko, kolejny przepis rewelacja! Inspirujesz mnie i dzięki Tobie zaczęłam piec, tak to tylko gotowe ciasta w proszku jak trzeba było, a teraz takie kombinacje. Każde ciasto jakie piekę z Twojego przepisu to mi wychodzi. Wszystkie ciasta są zachwalane, dziękuję Ci :)) Serniczek od razu dostał nazwę "puszek" :-) jest bardzo delikatny i na pewno do niego wrócę! pozdrawiam Cię z całego serduszka!
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2013 23:33 odpowiedz
Śliczny i widać, jaki jest puchowy, mniam :).
Gość: darrria
16.08.2013 13:40 odpowiedz
Czy mozna go upiec bez kapieli wodnej, ale za to na kratce z naczyniem pełnym wody na półce niżej (tak żeby ta woda parowała)?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 21:33 odpowiedz
Tak.
Gość: szysza
18.05.2013 09:54 odpowiedz
Czy z serkiem mascarpone mozna go upiec?
piekłam raz z philadepfia, wspanialy ale w lodowce tylko mascarpone i chcialam do wykorzystac..
Gość: Karolina
03.05.2013 19:49 odpowiedz
Co zrobić z mąką ?
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 19:53 odpowiedz
Jest napisane w przepisie.
Gość: Coco
26.01.2013 14:45 odpowiedz
A można bez kąpieli wodnej ? Uda się ?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 17:43 odpowiedz
Nie polecam, to juz nie bedzie to samo.
lewanilorak profil
21.05.2016 18:13 odpowiedz
Nie uda sie :(
Gość: kiki
03.11.2012 09:20 odpowiedz
Zrobiłam i powiem ze jest inny ale bardzo smaczny! Kierując się wczesniejszymi komentarzami dodałam wiecej cukru bo 250g, cukier wniliowy skórke z całej pomaranczy i z całej cytryny. Na wierz słoiczek podgrzanego dżemu pomarańczowego wszystkim smakuje nie ma efektu(posmaku jajecznego) jak pisali poprzednicy. Polecam ale z modyfikacjami wyszedł pyszny pomaranczowo -waniliowy puszek :)
Gość: Patrycja
03.10.2012 16:05 odpowiedz
Nigdzie nie mogę znaleść serka philsdelphia, czym go najlepiej zastąpić?;)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2012 20:10 odpowiedz
Innym serkiem kremowym. Nie wiem, jakie są to w Polsce marki, niestety..
Asia82 profil
23.11.2012 22:20 odpowiedz
serek Delfiko!
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2012 10:33 odpowiedz
Gość: , host-89-241-168-227.as13285.net, tak, można dodac otartej skórki z cytryny.
Gość: Agata
17.03.2012 15:48 odpowiedz
Genialny! Takie coś innego, dla odmiany. Puszysty i naprawdę super ;D
Gość:
15.03.2012 21:03 odpowiedz
WSPANIALY!!! to jest moj ulubiony sernik! swietnie wyszedl i nie byl trudny do wykonania. super lekki i delikatny, zastanawiam sie czy mozna dodac wiecej cytryny lub inaczej go jakos dokwasic? albo dodac otartej skorki z cytryny?
nastepnym razem sprobuje z limonka.
Gość: agat
14.01.2012 23:36 odpowiedz
Piekłam podobny sernik pod nazwą " Sernik Wiedeński"w blaszce prostokątnej.Na dól piekarnika wstawiałam naczynie z wodą.Sernik rósł wspaniale i nie opadał. Wszystko zależy od ubicia i wmieszania piany z białek.
Strona jest wspaniała i często na nią zaglądam.Od lat jestem fanką domowych wypieków.
Dziękuje za wspaniałe inspiracje_jak to powiedzenie , człowiek całe życie się uczy i głupi umiera.
Gość: przemek
23.12.2011 16:39 odpowiedz
wlasnie robie ten sernik i nie napisala Pani co z ta masa z maki i żółtyek zrobić...przez to bedzie klapa..super..
Gość: tikamoto
05.07.2013 14:16 odpowiedz
Boże, przecież jest wyraźnie napisane, że trzeba tą mąkę, żółtka, skrobię i sok dodać do masy serowej! Jest napisane: dodać do miseczki. A co jest w miseczce? Masło, serek i mleko! Nie ogarniam ludzi...
evve profil
03.07.2014 16:24 odpowiedz
hahaha, świetny komentarz :-)
Gość: nadeshiko
28.11.2011 20:38 odpowiedz
Szczerze mówiąc, gdybym go sama nie upiekła, to w życiu bym nie powiedziała że to sernik :) Sera nie było czuć właściwie wcale, ciasto smakowało jak biszkopt, może trochę bardziej wilgotny niż normalny. Oczywiście wszystkim bardzo smakowało, mi też, ale od ciasta, które nazywa się "sernik" spodziewałam się czegoś innego. Można go chyba nazwać "sernik niespodzianka" ;)
Gość: andzia
27.11.2011 18:03 odpowiedz
Pół godziny temu wyjełyśmy z piekarnika, dodałyśmy odrobinę powideł i zaraz potem odpłynełyśmy...:) Bardzo puszysty, niezwykle kremowy i rozpływający się w ustach..;) Dawno nie jadłam coś tak dobrego a co najważniejsze zrobionego przez siebie samą!!
Pozdrawiam!!
Gość: gonia
27.11.2011 16:01 odpowiedz
Upiekłam...troszkę kombinowałam ponieważ nie mam odpowiedniej formy, którą mogłabym umieścić w kąpieli wodnej. Ale udało się. Najlepszy, najbardziej puszysty sernik jaki w życiu jadłam...co na to rodzinka? "Czemu tak mało!!!???" Pyszności! ;)
Gość: fintifluszka
26.11.2011 10:02 odpowiedz
Taki wlasciwie wielki suflet, moj maz byl mniej subtelny i stwierdzil, ze zrobilam jajecznice w tortownicy, ochrzcil ciasto "jajowiec" ciekawe doswiadczenie, ale smaczek nie dla nas ;)
Gość: fintifluszka
25.11.2011 20:21 odpowiedz
Wlasnie wyszedl z pieca, szkoda, ze wymaga chlodzenia, bo strasznie mam na niego ochote ;) Faktycznie wyrosl niesamowicie, znaczy na koniec troszke oklapl-ne wiem czy to dobrze ;) no i to cae owijanie tortownicy... :D jutro sprawdze czy bylo warto ;)
Gość: pardula
25.11.2011 14:04 odpowiedz
Dziękuje za przepis. Oryginalny "azjatycki" sernik a raczej ich wyobrazenie o naszym serniku jest bialy - gora jest przykryta podczas pieczenia. Radzę sprobowac z lzejszym serkiem - ricotta lub najlepiej naszym polskim.
Ja nasaczam go woda rozana i daje lukier z woda (a jakze :) z kwiatu pomaranczy. Marzenie.......

pozdrawiam
Gość: oleswava
19.11.2011 21:33 odpowiedz
Ja dałam cream of tartar do białek, zaraz przed rozpoczęciem ubijania.

Co do moich wrażeń smakowych - strasznie czuć jajkami, dałam świeże i w ogóle, mąż spróbował kęs i stwierdził, ze smakuje jak jajecznica.. trochę miał rację, smak jajek zdecydowanie "przysłonił" smak serka czy masła. Jajek oczywiscie dałam tyle ile w przepisie. czy tak ma być??
Gość: Just
19.11.2011 17:49 odpowiedz
Parafrazując wypowiedź Doroty z jednego z Jej pierwszych komentarzy nt. tego sernika: cały sekret tkwi w odpowiednim USZCZELNIENIU formy. Wydawało mi się (ha!, szkoda że tylko 'wydawało'), że lepiej tego zrobić już nie dam rady. No cóż, mój sernik po prostu utonął. Jednak po spróbowaniu 'zatopionego' ciasta myślę, że smak upieczonego prawidłowo musi być powalający. Ja z pewnością ponowię próby (jak tylko wymyślę, jak dobrze uszczelnić tortownicę). :)
19.11.2011 06:44 odpowiedz
pyszności. Nigdy takiego nie jadłam.
Gość: Marta
18.11.2011 14:54 odpowiedz
Mam pytanie. W jakim momencie mam dodac cream of tartar?dziekuje i pozdrawiam
Gość: pianka24
15.11.2011 19:46 odpowiedz
Bardzo fajny wpis. Sama chcialabym dostać takie łakocie na mikołajki.
Gość: nadinka
15.11.2011 14:31 odpowiedz
Dorotko.
Chciałabym zrobić ten sernik 9 cm remeklinach. Jak myślisz ile sztuk serniczków wyjdzie z całej porcji i jak długo powinnam je piec? Czy ciasto mocno rośnie, bo nie wiem czy napełniać foremki po brzegi?
Gość: przecinkowa
11.11.2011 16:38 odpowiedz
Powiem szczerze, że pierwszy raz słyszę o takim serniku! Ale bardzo chętnie go wypróbuję bo wygląda bardzo smakowicie :)
Gość: Gosiu
10.11.2011 22:39 odpowiedz
Porwałam się na produkcję! Lekko się spłaszczył, ale jak go wstawiałam do lodówki trzymał fason... zobaczymy rano.
Niestety trochę się podlał woda przez zagięcie w folii, mam nadzieje że mu nie zaszkodzi.
I chyba muszę popracować nad układaniem papieru bo mój sernik wygląda jakby go coś poorało pazurami:/
Ale smak kawałeczków "przypadkiem" oderwanych - super!
Gość: Majami
10.11.2011 19:11 odpowiedz
Czy mozna uzyc mascarpone?
Gość: joannaagnieszka
10.11.2011 17:26 odpowiedz
Czy można zamiast naczynia żaroodpornego (do kąpieli wodnej) użyć większej tortownicy? Pytaam, bo nie mam takiego naczynia żaroodpornego, w które dałoby się wpasować tortownice a mam piekielną ochotę na ten sernik.. ;)
Gość: Magda
09.11.2011 14:08 odpowiedz
Czy można użyć serka twarogowego śmietankowego jak np.Twaróg śmietankowy President z sernikiem na opakowaniu?
Gość: Anna
09.11.2011 14:02 odpowiedz
Dla mnie smak jest idealny i naj! naj! bez żadnych dodatków - zarówno z herbatą jak i czarną kawą, ale z ciekawości posypałam delikatnie matchą (bo miałam) - faktycznie pasuje i komponuje się dobrze, może to będzie dla Ciebie kropka nad i.
Dziś rano się skończył, pieczenie znów czas zacząć :-)
Gość: marta
09.11.2011 12:12 odpowiedz
jak powiedziałam, tak upiekłam! sernik posiedział w piekarniku trochę dłużej, urósł faktycznie bardzo ładnie i równiutko, ale troszkę opadł pod koniec. W smaku jest lekki jak pianka, ale gdy się go je to czegoś tu brakuje..

chętnie podałabym go z czymś, tylko z czym???
Gość: Magda
09.11.2011 09:59 odpowiedz
Wczoraj skusiłam się na ten sernik. Nie opadł :) w smaku pianka serowa. Przyznam, że jestem mile zaskoczona. Nie do takich serników jesteśmy przyzwyczajeni :) A jutro biorę się za 'Błotniaka" :) Pozdrawiam serdecznie
Gość: Ola
09.11.2011 09:21 odpowiedz
Trochę szperania w internecie i okazuje się że cream of tartar występuje w Polsce również pod nazwą "winny kamień". Po wrzuceniu tego hasła w google od razu pojawiają się sklepy internetowe, gdzie można go dostać. Sama pewnie sobie zamówię, bo mam na oku już kilka przepisów z jego udziałem, ale ten sernik nie może czekać, więc zaryzykuję bez, jak Dorotka :)
Gość: dubeltowamama
09.11.2011 09:05 odpowiedz
jak obiecałam tak piszę - serniczek upiekłam - nie opadł - no może delikatnie opadła taka górka która wyrosła podczas pieczenia. W smaku ok, ale bez zachwytów, ale to pewnie dlatego że ja uwielbiam "cięzkie" serniki.
Gość: malaczarnagg
08.11.2011 19:20 odpowiedz
Sernik właśnie się pieczę, nie mogę się doczekać pierwszego kawałka! Dziękuję za przepis.
Gość: marta
08.11.2011 18:55 odpowiedz
dzięki za odpowiedź, ale stwierdziłam, że jednak muffinek będzie mało no i nie mam papilotek, a taki serniczek z tortownicy, to jednak wyjdzie większy i fajniejszy pofatygowałam się do teściowej, która poratowała mnie gigantycznym naczyniem żaroodpornym - jutro piekę sernik :D! yeah!
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2011 18:39 odpowiedz
Marta, możesz w blaszce do muffinek. Wyłożonej papilotkami, inaczej cieżko będzie wyjać. Musisz znaleźć też większe naczynie do kąpieli wodnej, które pomieści taka blachę. Gość: , 195.205.90.171.korczyna.net.pl, tak. Barbaramaria1994, przy większosci serników można tak zrobić. Ten jest jednak specyficzny, praktycznie suflet, dlatego skłaniałabym się raczej ku tradycyjnej kąpieli wodnej.
Gość: dubeltowamama
08.11.2011 18:23 odpowiedz
właśnie siedzie w piekarniku i rośniee... dam znać co z niego będzie :P
Gość: Anna
08.11.2011 17:38 odpowiedz
Czysta poezja! Lekki jak puch, delikatny jak chmurka, lżejszy niż ptasie mleczko. W smaku sufletowy, trochę bezowy, z delikatnym posmakiem serka w tle. Zdecydowanie najwspanialszy, sernik idealny; smak, jakiego zawsze szukałam. Nie wiem co jeszcze mogę napisać poza tym, że koniecznie trzeba upiec! Zakochałam się bez pamięci :-)
Gość: carolotta
08.11.2011 10:54 odpowiedz
Bardzo mnie ciekawi ten sernik bo wygląda zjawiskowo, co prawda ja lubię te ciężkie serniki, ale chyba się nie oprę...
Gość: marta
08.11.2011 09:47 odpowiedz
nie mam wystarczająco dużego naczynia żaroodpornego i zastanawiam się czy mogłabym zrobić mini serniczki w blaszce do muffinków.. i taką blaszkę wsadzić do większej blachy z wodą? tylko czy muszę wówczas używać papierowych papilotek, aby serniczki wyszły z dziurek formy?
Gość:
08.11.2011 06:47 odpowiedz
Czy można do niego użyć białego sera zmielonego 3 krotnie jak na serrnik tradycyjny?
Gość: margaret
07.11.2011 23:24 odpowiedz
woow!!!
Gość: majanaboxing
07.11.2011 22:13 odpowiedz
Piękny Ci wyszedł! Delikatny jak chmurka. Wspanialy. Też go kiedyś robiłam, no może nie ten sam, ale też typu japońskiego z herbatą matcha. Pyszny był.
Pozdrawiam Dorotko:)
Gość: barbaramaria1994
07.11.2011 21:53 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie do Pani Doroty: Czy sernik można upiec w kąpieli wodnej, ale nie wkładając formy bezpośrednio do naczynia z gorącą wodą, tylko postawić naczynie z wodą poziom niżej i tak piec, by sernik "grzała" sama para wodna? Często podawała Pani również ten sposób pieczenia w kąpieli wodnej, a że jestem dość początkująca, to obawiam się, że mogłabym źle owinąć formę, dostałaby się woda i próba upieczenia tego cuda skończyłaby się fiaskiem...
Pozdrawiam!
Gość: Dorotka
07.11.2011 20:44 odpowiedz
Kochani! Nie sprawdzałam co prawda linku powyżej, ale na tym blogu odnośnik o tortu udekorowanego szprycowymi różami był w jednym z komentarzy do Red Velvet właśnie :)

Nie pamiętam tylko czy bezpośrednio, czy z jednego linka trzeba było przejść w kolejny, ale jeden z Czytelników podał ten odnośnik jako jego sprawdzony przepis na biszkopt do Red Velvet... Albo coś w ten deseń, no w każdym razie treść w jakiś sposób dotyczyła biszkoptu.

Mam nadzieję, że pomogłam a jeśli nie to przynajmniej nie zaśmieciłam za bardzo ;-)
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach