Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 836

piątek, 19 kwietnia 2013

Sernik miętowy z czekoladą

Chłodny sernik, niczym miętówki 'After Eight' :-). Miętowy w sam raz, z polewą czekoladową. Swój pastelowy miętowy kolor zawdzięcza dodatkowi świeżej mięty, jak i likieru miętowego (nie używałam barwników). Pieczony w kąpieli wodnej, dzięki czemu nie opada, jest równy jak stół i nie pęka. Delikatnie mazisty, idealny. Polecam na pełnię wiosny, kiedy w Waszych ogródkach będzie już mięta po pas ;-). 

Składniki na spód ciasteczkowy:

  • 120 g ciastek pełnoziarnistych w czekoladzie typu digestive
  • 40 g masła, roztopionego

Ciasteczka pokruszyć lub zmiksować w malakserze na drobny piasek. Dodać masło i wymieszać. Powinna powstać masa o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno, schłodzić przez pół godziny w lodówce. 

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Składniki na masę serową:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 80 g świeżych liści i łodyżek mięty* lub 2 torebki herbaty miętowej (ewentualnie 2 łyżeczki ekstraktu miętowego)
  • 600 g twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 50 ml likieru miętowego**

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Świeżą miętę drobno porwać. Śmietanę kremówkę zagotować do wrzenia, zdjąć z palnika, dodać miętę, wymieszać do jej przykrycia, nałożyć pokrywkę, pozostawić do zaparzenia i wystudzenia. Po tym czasie całkowicie odcedzić kremówkę, listki dobrze odcisnąć z kremówki (wykręcić). Listki wyrzucić.

/Używając zamiast świeżej mięty herbaty miętowej dodajemy do wrzącej kremówki jej 2 torebki, pilnując, by nie 'naciągnęła' zbyt mocno; herbata może nadać sernikowi koloru lekko brudniejszej miętowej zieleni. Używając ekstrakt miętowy dodajemy go do masy serowej pod sam koniec - wtedy dla zielonego koloru masy serowej można dodać kilka kropel barwnika./

W misie miksera zmiksować lub roztrzepać jajka. Dodać cukier i zmiksować. Po łyżce dodawać twaróg, miksując do otrzymania bezgrudkowej masy serowej, nie dłużej. Dodać miętową kremówkę, sok z cytryny, przesianą mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, likier miętowy, wymieszać do połączenia.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170ºC. Na schłodzony ciasteczkowy spód wylać miętową masę serową, wyrównać. Włożyć do piekarnika i natychmiast obniżyć temperaturę do 150ºC. Piec z parą wodną*** około 1 godziny i 15 - 30 minut.

Po skończeniu pieczenia lekko uchylić piekarnik i pozostawić sernik do wystygnięcia, by uniknąć gwałtownej zmiany temperatury.

Po wystudzeniu sernik wyjąć, schłodzić przez kilka godzin w lodówce lub najlepiej przez całą noc. 

Wyjąć z lodówki około 1 godziny przed podaniem, ozdobić polewą czekoladową, podawać. Kroić ostrym, gorącym nożem (zanurzanym na chwilę we wrzątku i wycieranym do sucha).

Polewa czekoladowa:

  • 50 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 50 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej), posiekanej
  • 3 kostki białej czekolady + mniej niż kropla zielonego barwnika (barwnik można pominąć)

Śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać do punktu wrzenia, ściągnąć z palnika. Natychmiast dodać posiekaną ciemną czekoladę, odstawić do jej rozpuszczenia, mieszając od czasu do czasu. W osobnym naczyniu roztopić nad parą wodną białą czekoladę z odrobiną barwnika, przełożyć ją do worka cukierniczego z cienką okrągłą tylką do pisania.

Po rozprowadzeniu ciemnej polewy po serniku, białą czekoladą wyciskaną z rękawa zrobić na serniku paski, przeciągnąć po nich wykałaczką by zrobić ozdobny wzorek.

Gdyby polewa się zwarzyła - przeczytaj, jak ją uratować.

 

* z mięty wieloletniej, gdzie łodyżki są zdrewniałe, wykorzystujemy jedynie listki

** likier miętowy nada masie serowej koloru miętowego (jak na zdjeciach); jeśli nie użyjecie likieru można dodać odrobinę barwnika spożywczego

*** sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową

Smacznego :-).

------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Sernik miętowy z czekoladą

Sernik miętowy z czekoladą

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 13)
Zobacz także:
Sernik kakaowy z kawą
Sernik kakaowy z kawą
Sernik orzechowy
Sernik orzechowy
Sernik czekoladowy pachnący pomarańczami
Sernik czekoladowy pachnący pomarańczami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (152)
Gość: Liczi
15.07.2014 17:44 odpowiedz
Masa serowa jest niesamowicie pyszna, dla tych co lubią miętę polecam dorzucić do kremówki razem z liśćmi mięty także kilka landrynek miętowych :) ja tak zrobiłam, bo listków miałam mało i jest naprawdę wyśmienicie.
Gość: M.Krukowska
11.06.2014 11:06 odpowiedz
Zdecydowanie polecam miłośnikom mięty i orzeźwiającego smaku. Idealnie wpasował się w moją imprezę imieninową w czasie upału:))). Jest naprawdę idealnie wyrafinowany w smaku:).
09.06.2014 17:21 odpowiedz
Z podanej ilości upiekłam w tortownicy o śr. 25 cm! Nie był strasznie niski. Dodałam mascarpone do masy serowej, mniej mięty ale za to domową nalewkę która była bardzo mocna, na spirytusie. Sernik wyszedł alkoholowy i bardzo bardzo dobry. Oryginalny, zaskakujący i uzależniający- chodzi o smak a nie alkohol:)) Jestem wdzięczna za ten przepis. POLECAM!!!
Gość: Lila Irlandia
05.05.2014 13:27 odpowiedz
Wiosna za oknem i dlugi weekend- no i zachcialo mi sie cos mietuskowatego heheh - padlo na ten sernik - bardzo chcialam wyprobowac to polaczenie miety i sera - no i wyszlo pysznie - co prawda nie mialam likieru i dalam troszke wiecej miety do kremowki -mam wrazenie ze z kazdym dniem sernika w lodowce smak sie fajnie wyostrza na swiezy mietowy bo pierwszego dnia po upieczeniu wydawal sie troszke mdly -ale w przyszlosci cos alkoholwego do smaku ''must have''- rowniez wyprobowalam naturalny zielony barwnik algowy aby sernik byl zielony i musze powiedziec ze spirulina w proszku ( oczywiscie dobra ) - bo o niej mowa dodaje zielonosci ale nie psuje smaku - zamierzam wyprobowac w innych przepisach na zielone ciasta - zielone barwniki sklepowe nie zachecaja mnie osobiscie do wlania do ciast ale spirulina jak najbardziej- Kolejny ciekawy smakowo sernik - polecam :)
22.12.2013 23:26 odpowiedz
Zrobiłam dziś, chociaż zmodyfikowałam trochę tak skład jak i dekoracje ;) Ale super, że się taki sernik tu pojawił, bo wcześniej jakoś nie pomyślałam o połączeniu sera z miętą, a miętę uwielbiam, więc to był mój błąd ;)
06.05.2014 21:42 odpowiedz
Piękny serniczek;) z czego taka pomysłowa dekoracja?;)
Gość: kropka
13.12.2013 10:36 odpowiedz
witam, mam pytanie czy uda się ten przepis jak zrobię go w foremkach na muffinki? wtedy miałabym takie mini serniczki:). jakiś czas temu robiłam ten sernik tak jak w przepisie i jest super smaczny, tylko ze na wierzch dodałam czekoladę miętową i jest super.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 19:39 odpowiedz
Tak, udadzą się :).
Gość: ada
13.12.2013 03:28 odpowiedz
Czy śmietana może być 30% zamiast 36%? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 19:44 odpowiedz
Tak.
28.10.2013 18:05 odpowiedz
zrobiłam z czystej ciekawości, bo za miętą w słodkościach nie przepadam, ale ten sernik jest superowy! nie miałam tyle mięty, więc dałam tylko 20g i zamiast likieru użyłam syrop barmański z odrobiną spirytusu... kolorystycznie może nie widać, ale smakowo jest baaaardzo miętowy :) fajnie chłodzi :)
Gość: marta
11.10.2013 18:56 odpowiedz
Pani Doroto - rozumiem, ze sernik można tez upiec (zmiast kąpieli wodnej)?? Pytanie na ile stopni i jak długo piec? Uzywać termoobiegu?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 10:11 odpowiedz
Sernik jest pieczony w kąpieli wodnej, ale można ją pominąć. Temp. i czas podany w przepisie, bez termoobiegu.
Maddy77  (zobacz profil)
02.08.2013 15:47 odpowiedz
upieczony wczoraj, wlasnie udekorowalam a degustacja bedzie przy popoludniowej kawce ;) na razie sie pochwale rezultatem :) PS upieklam na serkach philadelfia i ricotta-pol na pol
Gość: cała_ona
02.08.2013 18:51 odpowiedz
Błyszczy się jak psu kulki - znaczy: pięęęękny jest:) Powiedz chociaż, że był niesmaczny, niech Ci tak wszystko efektownie nie wychodzi;DD

Na poważnie - jak się komponuje mięta z sernikiem? Połączenie wydaje się być intrygujące:)
02.08.2013 21:14 odpowiedz
z pewnością jej wyszedł;p i to pyszny, przecież TO widać od razzu:D
Maddy już tak ma, że jej WSZYSTKO wychodzi, jak zaglądam do jej galerii, to mnie skręca z zazdrości:P a to ostatnie, czekoladowe z truskawkami, afff!
okropne! :D
pzdr Was
a.
p.s.
nic nie piekę, oprócz chleba ostatnio, który dzięki upałom na samym zakwasie rośnie jak szalony.
Maddy77  (zobacz profil)
03.08.2013 08:43 odpowiedz
:-) :-) :-))))) jak dobrze sie tak posmiac po nieprzespanej nocy :[
a sernik prawdziwa ohyda.... chyba nikt by w to nie uwierzyl;) polaczenie udane, chociaz ja bardzo lubie miete i dla mnie mogloby byc bardziej mietowo,ale to tylko kwestia gustu.
PS. no dobra tak miedzy nami...przyznaje polamal mi sie troche spod jak probowalam sie pozbyc papieru do pieczenia.... ;-P
03.08.2013 09:25 odpowiedz
ufff... z tym połamaniem przynajmniej mnie pocieszyłaś;)
Gość: cała_ona
03.08.2013 15:07 odpowiedz
O, dziewuchy się znalazły:)))
Inesko, ty się nie skręcaj ( z zazdrości ), bo Ci tak zostanie;P I nie bądź taka skromna, bo Twoje wypieki też są prima sort:)
Ha - Maddy, jednak coś się schrzaniło:) Ale cieszę się, że smakowo niezły, bo to przecież najważniejsze. W takim razie muszę go zrobić... kiedyś:)
A ja ostatnio zakupiłam maszynę do lodów ( i jogurtownicę w jednym - Ariete się ustrojstwo nazywa ) i jadę z koksem ( znaczy z lodami i jogurtami ). Muszę nieco przystopować, bo w lodówce mam już cztery pojemniki 1,5 litrowe z lodami.
Ale dzisiaj popełnię malinowe lustro. A co tam, zaszaleję:)
Pozdrawiam z upalnego południa RP!
Maddy77  (zobacz profil)
01.08.2013 09:21 odpowiedz
mieta urosla, pogoda "sprzyja" takim orzezwiajacym wypiekom... ale z ktos mi podpowie czy moge zastapic twarog serkiem ricotta czy philadelfia...a moze mascarpone? bo mam dostep do wszystkiego oprocz twarogu :(
Gość: Ania
04.07.2013 16:16 odpowiedz
Witam, chciałam się czy do pieczenia tego sernika potrzebna jest specjalna tortownica, czy przez zwykłą (otwieraną z boku) nie przedostanie się woda. Z góry dziękuje za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:40 odpowiedz
Zwyczajna tortownica powinna zdać egzamin, ja też takiej używam. Tylko forma powinna byc zabezpieczona folią aluminiową podwójnie z zewnątrz.
Gość: Karolina
04.07.2013 16:13 odpowiedz
Witam, chciałam się zapytać o blaszki do pieczenia. Czy zwykła tortownica może być - taka co się ją z boku otwiera? Czy woda przeniknie do sernika?
Gość: marta
30.06.2013 11:49 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie, czy blaszka z sernikiem musi koniecznie być zanurzona w wodzie, czy wystarczy ustawić ją piętro wyżej nad parującą wodą?
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2013 12:21 odpowiedz
Można ustawić piętro niżej naczynie z parujacą wodą.
Gość: marta
30.06.2013 12:33 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź :)
polaczek  (zobacz profil)
27.06.2013 15:28 odpowiedz
bardzo dobry warto spróbować polecam
11.06.2013 15:07 odpowiedz
Zrobiłam sernik miętowy, ale niestety nie był on puszysty i dość wysoki (może to wina, że nie zmieliłam sera w maszynce tylko przecisnęłam przez praskę ;-), postanowiłam go zmodyfikować o dodatki a mianowicie użyłam ubitej śmietany 30% + fix, dodałam truskawki, pokroiłam białą czekoladę, a ciemną czekoladę rozpuściłam i polałam nim całe ciasto. Na pewno jeszcze raz skorzystam z Twojego przepisu i mam nadzieję że ser wyjdzie puszysty.
Gość: justyna
01.06.2013 16:52 odpowiedz
czym mogę zastąpić śmietanę 36%. akurat nie mam możliwości zdobyć tej smietany... mogla by być śmietana 18? a mięte zaparzyć odrobina mleka?
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2013 17:34 odpowiedz
Moze byc ewentualnie kwasna smietana. Można miętę zaparzyc w mleku.
Gość: bożena
30.05.2013 23:06 odpowiedz
Wreszcie odważyłam się na wypiek z miętą ;) Wykorzystałam świeże liście,robiłam z połowy porcji jednak dałam tylko połowę zalecanej ilości bo trochę przestraszyłam się dość sporego stosu mięty i w sumie dobrze,bo myślę że aromat jest wystarczający.Nie wiem czy to jakaś różnica,ale mam taką miętę ogrodową i wydaje mi się,że jest mocniejsza niż te sklepowe w doniczkach. W każdym razie serniczek idealny w konsystencji i oryginalny w smaku,u nas może nie jakiś "szał",ale wszystkim smakowało i możliwe,że kiedyś powtórzę;)
Gość: mkrukowska
29.05.2013 10:49 odpowiedz
Jeden z lepszych serników jakie jadłam. Może dlatego, że uwielbiam miętę pod każdą postacią? Wszedł na stałe do moich ulubionych wypieków. Polecam wszystkim "mięto-holikom" Pozdrawiam.
Gość: Ska
28.05.2013 21:26 odpowiedz
mam pytanie odnośnie spodu z ciasteczek, bo ostatnio robiłam sernik na takowym i wyszła totalna klapa. spód jakby zamókł od masy, zaczęło nawet przeciekać i przy krojeniu sernika spód w konsystencji przypominał kaszę mannę, a nie taki jak na zdjęciach. czy to może być kwestia tego, że zostawiłam sernik na noc w lodówce z obręczą i masa puściła "wodę"?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 19:59 odpowiedz
Myślę, że to 'wina' użytego twarogu.
Gość: Ska
29.05.2013 20:59 odpowiedz
użyłam sera z wiaderka Dr Oetker. niestety nie mam w domu maszynki do mielenia a nigdzie w sklepie nie widziałam sera we flaku :( z jakiego innego sera mogłyby mi ewentualnie wyjść sernik bez rozmiękczania spodu?
dziękuję za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 21:25 odpowiedz
Czy ten twaróg był konsystencji płynnej? Powinien byc jak twaróg w kostce. Kolejnym razem polecam Piątnicę z wiaderkowych.
Gość: Ska
31.05.2013 08:02 odpowiedz
zgadza się - był dość płynny. następnym razem wypróbuję Piątnicy, jeśli uda mi się go kupić.
mimo wszystko muszę zainwestować w maszynkę :) a propos, mieli się taki zwykły ser twarogowy z kostki, który jest dostępny praktycznie w każdym sklepie? musi być tłusty?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 11:06
Jeśli kiedyś jeszcze zdarzy Ci się kupić taki płynny twaróg, odcedź go przez noc na gazie, na sitku. Zobaczysz, ile wody się oddzieli, czasem prawie połowa. Dlatego niektóre twarogi w wiaderku są tansze.. 
Tak, taki zwykły twaróg w kostce, tłusty lub półtłusty. 
02.06.2013 09:16 odpowiedz
moze byla to zla partia? ja uzywalam tego samego sera i serniki byly fantastyczne
Gość: asia
25.05.2013 15:41 odpowiedz
Własnie mój sernik kończy sie piec. Nie mialam niestety tak dużego naczynia na kąpiel wodną, dlatego wlałam wode do tej blaszki , w która wyposażone sa piekarniki. Woda sie gała do 1/3 wysokości. No i boje się, że się nie uda. Własnie go spradziłam patyczkiem i jest na wierzch płynny. Co robić? jak go ratować?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:52 odpowiedz
Jeśli wierzch jest płynny, nie sprężysty, trzeba dłużej piec.
Gość: magda
20.05.2013 21:19 odpowiedz
Przepyszny serniczek.Na pewno nie raz wrócę do tego przepisu :)
Na efekt mojego "dzieła" ;) zapraszam na mój blog http://doostatniegookruszka.blox.pl/2013/05/Sernik-mietowy-z-czekolada.html
19.05.2013 14:07 odpowiedz
A oto moje dzieło.....naprawdę SUPER!!!
Gość: franka
16.05.2013 13:24 odpowiedz
czy zielonym barwnikiem moze byc likier mietowy lub syrop barmanski? :)
wiewióra21  (zobacz profil)
16.05.2013 11:59 odpowiedz
Jak się spisuje łączenie barwników dla uzyskania danego koloru? Warto kupić zestaw kolorów podstawowych i z nich uzyskiwać pochodne, czy bezpieczniej korzystać z gotowych (zielonego, fioletowego, pomarańczowego)? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2013 12:08 odpowiedz
Jeśli w miarę czesto dekorujesz babeczki, ciastka przy pomocy barwników przydadzą się kolory podstawowe. Jeśli tylko na ciasto tęczowe, szkoda wydawać pieniędzy, efekt i tak będzie ładny.
Andzia01  (zobacz profil)
11.05.2013 16:54 odpowiedz
I zapomniałam dodać, że faktycznie prosty jak stół:)
Andzia01  (zobacz profil)
11.05.2013 16:53 odpowiedz
Pierwsze wrażenie: "inny" ale myślę, że z każdym kawałkiem jest smaczniejszy;) Ja użyłam i herbaty miętowej i świeżej mięty, która jest naprawdę bardzo aromatyczna. Ciekawy, rześki i całkiem smaczny.
Gość: Monkali
02.05.2013 10:53 odpowiedz
Uwielbiam serniki... Tylko mam zawsze pewien problem. Większość przepisów z tej strony, to serniki robione w kąpieli wodnej w niskiej temperaturze i termoobiegu. Nie mam możliwości zrobić dokładnie tak jak w przepisie :( W domu posiadam prodiż, który ma tylko grzałkę na górze. Moje pytanie jest następujące, czy sernik pieczony w 200 stopniach przez krótszy czas mi wyjdzie w tym urządzeniu czy nie?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:35 odpowiedz
Tak, kiedys piekłam w prodiżu serniki, ale wydaje mi się, że mój miał niższą temperaturę pieczenia. I piekłam w nim tradycyjne polskie serniki, takie z osobno ubijanymi białkami, wychodziły przepyszne :-). 
01.05.2013 15:25 odpowiedz
Jejku, Pani Doroto, uwielbiam Pani przepisy! Sernik upiekłam, z lekkimi modyfikacjami (spód herbatnikowy, zamiast likieru miętowego dałam syrop miętowy do drinków i nie robiłam wzorków na polewie). Jest PRZEPYSZNY! Smak miętowy miło "odświeża", sam sernik jest tak przyjemnie kremowy, niebo w gębie! I pierwszy raz mi nie opadł, nie pękł, idealny!
Gość: kinga
01.05.2013 12:58 odpowiedz
czy likier można zastąpić syropem miętowym ??
01.05.2013 15:26 odpowiedz
ja zastąpiłam i sernik w smaku jest pyszny :)
Gość: Babooshka
30.04.2013 18:46 odpowiedz
To NAJLEPSZY sernik, jaki w życiu jadłam! Użyłam świeżej mięty i likieru miętowego - uzyskałam kolor pistacjowej pasteli. Zdecydowanie polecam - nie uniósł się w formie, nie opadł - pozostał płaski i aksamitny!
Dziękuję za przepis, Pani Doroto!
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 20:32 odpowiedz
Dziękuję, bardzo się cieszę!
Gość: Magda
28.04.2013 19:25 odpowiedz
Mi sernik opadł :(( Nie wiem dlaczego, bo pięknie wyrastał w piekarniku. Po upieczeniu otworzyłam drzwiczki i po chwili opadł?! Ale i tak w sumie bardzo dobry
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2013 11:00 odpowiedz
Nie powinien wyrosnąć w piekarniku, powinien pozostac płaski. Moze zbyt długo miksowałaś składniki razem?
26.04.2013 12:13 odpowiedz
Mam pytanie, czy do polewy czekoladowej, tej ciemnej mozna dodac odrobine kropli mietowych, tak zeby sernik byl bardziej mietowy. Dodalam 2 lyzeczki kropli do ciasta, nie mialam ani miety do kremowki ani likieru i wydaje mi sie ze bedzie malo aromatyczny. Tylko pytanie czy nic sie nie stanie: kremowka + czekolada + krople.Kiedy ewentualnie najlepiej dodac te krople. Bede wdzieczna za odpowiedz, sernik pieklam dzisiaj rano wieczorem chce go dokonczyc...Licze na WAS
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:35 odpowiedz
Mozesz, krople dodałabym do kremówki, po zdjęciu z palnika.
24.04.2013 15:04 odpowiedz
Moj serniczek zrobiony i zjedzony. Wg mnie doskonaly. Szczegolnie dobrze schlodzony smakuje wybornie. Podczas robienia polewy z bialej czekolady napotkalam pewna przeszkode. A mnianowicie postanowilam dodac zielonego barwnika spozywczego, takiego w plynie. No i za kazdym razem po dodaniu odrobinki barwnika do juz rozpuszczonej czekolady ta od razu twardniala i juz nie dala sie 'uplynnic'. Czekolade mialam dobra specjalna do wypiekow, nie mam pojecia o co chodzi. Wykonalam kilka prob i za kazdym razem czekolada sie psula. W koncu dodalam barwnika w proszku (wczesniej nie chcialam, bo kolor przeze mnie posiadany byl brzydki) i nic sie zlego nie stalo. Kropli mietowych ani likeru niestety nie mialam.
A tu przedstawiam moje 'dzielo' :-)
ania1105  (zobacz profil)
24.04.2013 15:16 odpowiedz
Lulu, jest piękny!
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 22:42 odpowiedz
Wyglada rewelacyjnie!
28.05.2013 21:45 odpowiedz
wow!!!
26.06.2014 17:51 odpowiedz
Dziekuje Wam bardzo. Wlasnie tu zajrzalam, zeby znowu upiec to mietowe cudo i odkrylam te przemile komentarze. Dziekuje
Gość: marta
24.04.2013 02:47 odpowiedz
sernik wlasnie w piekarniku, fajny przepis I cudowny blog, znalazlam go kilka miesiecy temu przez przypadek I jestem uzalezniona!
z innej beczki: jestem rowniez wielka fanka pani przepisow na lody, szukam przepisu na lawendowe, rozmarynowe I kremowe z cola I kremowe z red bullem mniam wiem ze moge je znalezc na google ale wolalabym z Twoim twistem :) moze cos wykminisz w przyszlosci buzki
Gość: essie13
23.04.2013 22:26 odpowiedz
Używając ekstraktu, który dajemy na końcu, zagotowywujemy też śmietankę?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 23:20 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: Magda
22.04.2013 10:46 odpowiedz
Zazwyczaj mam problem z tymi ciasteczkowymi spodami. Nie wiem czemu, ale w każdym wypróbowywanym przepisie na sernik (a kilkanaście ich juz przetestowałam) kończy się to tak, że spód kruszy sie w drobny mak, co uniemożliwia podanie kawałka ciasta w całości. Proporcji ciastek do tłuszczu rygorystycznie przestrzegam, ciastka idą w drobny maczek, po wylepieniu formy spód na surowo jest zwarty, plastyczny, a po upieczeniu - katastrofa.
A nie chce mi się za każdym razem zastępować tego spodu kruchym ciastem... Na co zwracać uwagę przy tym ciasteczkowym spodzie?
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2013 18:42 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, nie rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Czy po upieczeniu schładzasz ciasto? 
Gość: Magda
23.04.2013 07:12 odpowiedz
Hmmm, teraz nie jestem pewna czy schładzam je w 100% przypadków... Chyba tak bo jakoś mam zakodowane że sernik trzeba chować do lodówki... Tylko zazwyczaj wyciągam dość wcześnie przed podaniem, bo nie lubie zimnych potraw - nie czuję wtedy pełni smaku. Może dlatego spód sie ogrzewa i rozkrusza... No nic, bedę podejmować kolejne próby :)
Gość: Martine
21.04.2013 18:20 odpowiedz
A jako ,,ekstrakt" miętowy pasowałby Herbapol ? Dodajemy go wtedy do masy serowej pod sam koniec, tak ? Razem z zielonym barwnikiem :)
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2013 18:53 odpowiedz
Tak, dokładnie.
użytkownik usunięty
21.04.2013 14:16 odpowiedz
.
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2013 18:53 odpowiedz
Mi się podoba:).
użytkownik usunięty
21.04.2013 14:13 odpowiedz
Chyba miałam czekoladę marnej jakości :-( Była bardzo plastyczna, jak plastelina dosłownie i cięzko ja było tak slicznie rozciągnąc :-( jakos to ratowałam robiąc paseczki poprzeczne, ale to już nie to samo :-( Mam andzieję, ze smak ok. Okruszki pierwszorzędne, więc mam nadzieję, ze cały sernik taki jest. Właśnie idę do rodziców i będziemy testować. Tylko ta polewa... :-(
użytkownik usunięty
21.04.2013 16:32 odpowiedz
Kto by się przejmował polewą, skoro sam swernik REWELACYJNY!
21.04.2013 13:37 odpowiedz
Pani Doroto pokusi sie pani na przygotowanie jakiegos deseru o konsystencji i smaku "jogurtów" typu FOOL. To takie jogurty -musy z bita smietana i owocami uwielbiam je :)
Gość: kasiexa
21.04.2013 12:58 odpowiedz
świetny , pomysł zwłaszcza że w ogrodzie mam mnóstwo mięty zawsze :)
21.04.2013 11:15 odpowiedz
Zrobiłam. Wyszedł śliczny i pyszny. Polewa jest niezwykle efektowna. Smakuje świeżą miętą, zupełnie inaczej niż cokolwiek miętowego ze sklepu ;-) Mój mąż stwierdził, że świerszcz smakował mu bardziej, ale tam jeden kawałek ma tyle kalorii co pół sernika :D

Przestroga do wszystkich: spód może namięknąć!
Ja pierwszy raz piekłam sernik w kąpieli wodnej. Mam starą tortownicę, a papier do pieczenia trochę wystawał. Spowodowało to, że spód mi namókł! Nie jest chrupiący, choć i tak jest pyszny. Muszę wymyślić sposób żeby tego uniknąć :(
Gość: maskotka
21.04.2013 08:49 odpowiedz
To moj pierwszy wypiek z Wami. Nie wyglada az tak rewelacyjnie jak Wasz bo dodalam za duzo barwnika do bialej czekolady ale... wszystko kwestia treningu. Tak czy inaczej sernik - rewelacja. Dziekuje
nikitka  (zobacz profil)
20.04.2013 23:03 odpowiedz
Doczekałam się i oto jest!! Moje dzieło!!!:)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 23:08 odpowiedz
O.m.g. cudowny! Mam nadzieję, że smakował :). 
nikitka  (zobacz profil)
20.04.2013 23:13 odpowiedz
Na razie się chłodzi...:) Jutro chwila prawdy:)
wisienka7  (zobacz profil)
23.04.2013 15:15 odpowiedz
ależ smakowicie wygląda, zjadłabym.
nadeshiko  (zobacz profil)
20.04.2013 20:51 odpowiedz
Coś szwankują mi te formularze kontaktowe na stronach, więc pozwolę sobie napisać tu, w komentarzu: natknęłam się ostatnio na całkiem fajny przepis na tort, wydaje mi się że w Pani stylu (elegancki, owocowo-czekoladowy, bez masy maślanej), postanowiłam podzielić się linkiem, może będzie chciała go Pani upiec :) Link: http://www.sprinklebakes.com/2012/08/chocolate-raspberry-bavarian-torte.html
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 22:58 odpowiedz
o tak prosze upiecz ten torcik..wyglada nieziemsko...
24.04.2013 15:07 odpowiedz
Wow, jestem za. Wyglada fantastycznie.
Gość: Cady
20.04.2013 15:08 odpowiedz
W takim razie spróbuję poszukać alternatywy. Może rzeczywiście lepiej nie ryzykować ? W każdym razie dziękuję pani za radę.
Gość: Cady
20.04.2013 14:56 odpowiedz
A co konkretnie mogłoby się stać z taką czekoladą ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:03 odpowiedz
Czekoladę do polewy trzeba roztopić. Nadzienie w środku może się nie chciec roztopić, to jest zupełnie co innego - na pewno w skladzie olej palmowy, cukier, aromaty.. To wszystko na pewno się dobrze nie rozpusci, czekolada się zwarzy. Nie ma mocnych. Nigdy nie spotkałam się jeszcze, by robić polewę z czekolady nadziewanej. Nie polecam również Terravity ani Alpen Gold, nie są smaczne (choc wszystko kwestia gustu). Warto kupić zwykłą czekoladę z Netto lub Biedronki.
 
Gość: Marylou
20.04.2013 14:55 odpowiedz
A czy na polewę nada się ten przepis z babeczek sówek ? 100 g czekolady + 2 łyżki masła ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Cady
20.04.2013 14:46 odpowiedz
Np. na taki tort poczwórnie czekoladowy daje się czekolady nadziewanej o smaku pomarańcza - chilli i z niczym nie było problemu.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:48 odpowiedz
No jesli nie było i jeśli lubisz.. ja bym nie użyła nadziewanej. 
Gość: Cady
20.04.2013 14:44 odpowiedz
Nie bardzo rozumiem. Czy to oznacza, że polewa się zwarzy ? Czytałam wiele przepisów, gdzie używa się nadziewanych czekolad jako składnik na polewę, więc trochę już się zamotałam.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:48 odpowiedz
Proszę podaj mi linka do takiego przepisu.
Gość: Cady
20.04.2013 12:10 odpowiedz
A na polewę nada się tylko 50 ml śmietany kremówki i 50 g czekolady miętowej Terravita ? Bez względnych ulepszeń, żeby nie przedobrzyć. Myślę, że skoro mięta dominuje w serniku to i ta czekolada dałaby radę. Co pani sądzi ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:12 odpowiedz
Niestety, czekolada z nadzieniem nie nadaje się w ogóle na polewę. Nadawałaby się czekolada o smaku miętowym, ale bez nadzienia. 
Gość: Klara
20.04.2013 09:25 odpowiedz
Mam pytanko:
Nie mam dwóch tortownic ani dość dużego naczynia.
Czy mogę zrezygnować z kąpieli wodnej i czy to coś się zmienia w czsie albo temp. pieczenia?
Gość: Paula
20.04.2013 12:17 odpowiedz
Ja bym na Twoim miejscu tortownice położyła na blasze piekarnikowej i nalałabym do tej blachy wodę. Myśle, że taki sposób powinien się sprawdzic.
Gość: mimizpiernikowa
20.04.2013 13:06 odpowiedz
można zrobić tak że na wyższą półkę wkładasz foremkę z sernikiem a pod nią (na półkę niższą) -foremkę z wodą. ja tek robię bo zawsze się boję że mi się dostanie woda do foremki z ciastem.

pozdrawiam
Gość: as
20.04.2013 08:27 odpowiedz
A może by tak bardziej "wiejska" foremka na 28 cm ;) 21 cm "miejskie" wydanie to tartaletki prawie ;) az wstyd taka foremke kupowac ;)
użytkownik usunięty
20.04.2013 13:00 odpowiedz
ja mam jeszcze mniejsza, 16 cm ;-) Idealna, jeśli chce się wypróbować jak najwięcej przepisó. Tym sposobem niemal co drugo dzień piekę coś innego.
Gość: as
22.04.2013 15:15 odpowiedz
jaki kucharz ,takie foremki ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:09 odpowiedz
Ojej, ja nawet nie mam w domu takiej wielkosci 28 cm :). Mam max 25 i tak bardzo rzadko uzywam. Wolimy zjesc dwa rozne serniki 20 cm niz jeden 28 cm ;-).
Gość: as
22.04.2013 15:19 odpowiedz
Jak zobaczyłam foremke 21 cm w sklepie przezylam szok - z bolu (i dlatego ,ze ten blog ma tak male kupilam 24 ! i to najmniejsza jaka obecnie mam ... przy 4 osob doroslych, foremka 21 cm jest krojona na pol dla 2 mezczyzn ;)
Nie mowiac juz o gosciach ,ktorym by tylko okruszki zostaly... dlatego wole upiec 2 rozne sernik, ale w foremce 28 cm ;)
24.04.2013 15:09 odpowiedz
Nas jest tylko dwoje i tez wolimy tortownice 26cm:-)
Gość: ania
26.04.2013 10:00 odpowiedz
Ja również dołączam do opinii :( U nas na urodzinach jest ok 20 osób, 21cm czy 23cm to za mało niestety. I tak robię 5 ciast, a w takich małych foremkach to chyba bym musiała tydzień piec :). Ale radzę sobie, po prostu ciasta (głównie serniki i torty) z Pani bloga piekę z większej ilości substratów i jest ok. Muszę tu dodac, że moja rodzinka, ta najbliższa, to w większości same dryblasy prawie dwumetrowe, więc sporo wsuwają (zanim pierwszy kawałek dotrze do żołądka, wciągną dwa kolejne hihi).
A blog super!!!!! Podobają mi się fotki i bardzo dokładny opis. Tak trzymac!!!
Gość: Capacitier
20.04.2013 07:41 odpowiedz
O reety, to musi smakować obłędnie *.*
Katarzyna108  (zobacz profil)
20.04.2013 02:13 odpowiedz
czesc czesc
co mozna by bylo urzyc zamiast miodu i agaru, tak zeby nadal bylo płynne,
chodze z zamiarem upieczenia myffinek jablkowo bananowych.
dzieki za twe swietne rady - gratuluje pomyslu komentarzy do przepisow i mozliwoscia dzielenia sie nimi z innymi;)!
Katarzyna 108
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:09 odpowiedz
Golden syrupu lub po prostu zastąpić cukrem.
Gość: mg
20.04.2013 00:41 odpowiedz
Polecilaby pani mascarpone zamiast twarogu?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:10 odpowiedz
Nie, twaróg jest tutaj lepszy.
Gość: zofijka
19.04.2013 21:59 odpowiedz
nie mam wagi kuchennej, ile listków mięty to będzie 80g?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:45 odpowiedz
U mnie poszła cała doniczka ze sklepu jak i trochę młodych listków z ogródka (nie mam jeszcze tak dużo miety w ogródku jak bym chciała, dopiero rosnie ;-).
Gość: Ewa
20.04.2013 00:14 odpowiedz
U mnie cala doniczka ze sklepu to bylo zaledwie 46g, doposilkowalam sie torebka herbaty mietowej. Na razie sernik w piekarniku, ale masa serowa "na surowo" miala dosc slaby posmak miety. Ja jestem fanka miety, wiec dla mnie smak moglby byc wyrazniejszy. Ale wszystko okaze sie jutro, jak sernik wystygnie:-)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 00:17 odpowiedz
A czy dodałaś likieru miętowego? On daje i duzo smaku i koloru.
Gość: Ewa
20.04.2013 11:05 odpowiedz
Niestety likieru nie mialam. Ani kropli mietowych. Musze wreszcie kupic, bo likier mietowy otwiera wiele mozliwosci:-)
użytkownik usunięty
20.04.2013 13:02 odpowiedz
Ewa, a może spróbuj zrobić miętową nalewkę? Podałam na nia przepis pod świerszczem. W tej tarcie sprawdziła sie idaalnie. Krem był tak obłędnie miętowy, że nie mogłam się powsgrzymac od podjadania i poszło mniej do tarty. A co z miską robiłam potem, to może niech zasnuje mgła zapomnienia ;-) W każdym razie mam zamiar wykorzystać tę nalewkę do tego sernika.
19.04.2013 19:58 odpowiedz
Super serniczek...i ten wspanialy wzorek na polewie....probowalam go zrobic na innym serniku ale nie wychodzi mi taki ladny....szczerze mowiac wogole mi nie wychodzi:)....moze moglabys opisac jak ty to robisz.....bylabym bardzo wdzieczna :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:52 odpowiedz
Ważne, by sernik był w temperaturze pokojowej, wtedy ciepła ciemna polewa się ładnie rozprowadza i szybko nie zastyga. Szybko robię wzorek z paseczków białej czekolady i po prostu przeciągam patyczkiem. Na tym filmiku jest pokazane jak robic na serniku pajęczynę. U mnie był podobny sposób, tylko nie pajęczyna, a paseczki.
20.04.2013 09:41 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz.... Twoje przepisy sa superrrrr.... To moja ulubiona strona z przepisami i wszystkim ja polecam. :)
Agata_28  (zobacz profil)
19.04.2013 19:06 odpowiedz
Twoje wypieki i zdjęcia są niesamowite :) Jestem pod coraz większym wrażeniem.
Krakuska  (zobacz profil)
19.04.2013 18:54 odpowiedz
Wygląda CUDOWNIE!!! Czy zamiast likieru miętowego można dodać syropu miętowego (takiego do drinków..)?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:56 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam.
Gość: Greta
19.04.2013 18:33 odpowiedz
A można na polewę dać czekoladę Terravity -- z miętowym nadzieniem ? Trzeba dać wtedy 100 g czy 200 g ? A potem po prostu porobić esy floresy na powierzchni sernika :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:56 odpowiedz
Raczej nie polecam.
Gość: Jupiter
19.04.2013 18:27 odpowiedz
A nada się barwnik w proszku ? Czy będzie zbyt intensywna barwa do masy serowej ?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:57 odpowiedz
Nada się, ale bardzo mała ilość. Tylko jeśli nie używasz likieru.
Gość: Cathy Ames
19.04.2013 18:02 odpowiedz
Matko, jaki skomplikowany ten sernik ! Skąd ja wezmę miętę ? A ten cukier jest naprawdę niezbędny ?
david.5  (zobacz profil)
19.04.2013 17:44 odpowiedz
Mmm... uwielbiam serniki ♥ ten musi smakować wyjątkowo...
Dlaczego MW dogania ten drugi blog?! http://sophisti.pl/warsaw_fashion_street/modne_kreacje/blog-kulinarny/ Dlaczego nie głosujecie, mieliście pomagać?! :D
Gość: ellzbieta
19.04.2013 19:27 odpowiedz
Dlaczego nie wiedziałam o tym wcześniej?? Ale teraz obiecuję głosować już codziennie... ;)
Gość: cała_ona
20.04.2013 10:48 odpowiedz
No przepraszam, ja głosuję ustawicznie, parę razy w tygodniu z kilku laptopów:))
A sernik wygląda smakowicie, choć miętowy to niekoniecznie mój smak. Ale się nie zarzekam, bo pewnie kiedyś go popełnię!
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 11:29 odpowiedz
glosujemy glosujemy:)
Gość: nuta
19.04.2013 16:46 odpowiedz
Uwielbiam Twoje wypieki!!! Ślinka mi leci po kolana jak patrzę na ten serniczek! O matko, dlaczego jestem na diecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: Aluszka
19.04.2013 15:45 odpowiedz
Tak zreszta ulubiona moja słodycz to AfterEight ;))
19.04.2013 15:13 odpowiedz
Oby więcej na blogu połączeń mięty z czekoladą! :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:58 odpowiedz
Planuję jeszcze jedno, ale czekam, aż wiecej mięty wzejdzie w ogrodku :).
Gość: henyacska
19.04.2013 15:11 odpowiedz
Gratuluje kolejnego wyszkanego przepisu, z pewnoscia ciasto jest doskonałe, wkrótce go zrobie i podziele sie wrazeniami,
pozdrawiam cieplutko
Gość: dorota
19.04.2013 15:01 odpowiedz
Piekłam już kiedyś sernik miętowy, ale z kroplami miętowymi i likierem miętowym. Wcale nie pachniało apteką, jedynie kolor nie był tak zielony. Sernik przyjemnie chłodny w smaku.
Gość: zizazu
19.04.2013 15:46 odpowiedz
Proszę napisać ile kropli miętowych Pani użyła.
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:59 odpowiedz
Proponuję dodać małą łyżeczkę/5 ml, skosztować masy, ewentualnie dodać więcej. Też używałam kiedys tych kropli do ciasteczek miętowych.
Gość: Primarka
19.04.2013 14:57 odpowiedz
lol wyglada apetycznie :-) pani Doroto czy Pani piecze te cudenka tylko dla swojej rodzinki? to maja szczescie :-D
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 23:00 odpowiedz
Nie, również czestuję znajomych :).
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 11:34 odpowiedz
szczesciarze.... a moze i my mozemy sie wprosic? :-)
Gość: Primarka
21.04.2013 15:20 odpowiedz
chcialaby sie znalesc w tym gronie znajomych :-P :-) Tak powarznie to gratuluje takiego talentu!
19.04.2013 14:51 odpowiedz
Wygląda mega smacznie! Lubię połączenie mięty z czekoladą.
Myślę, że sernik nam posmakuje :)
19.04.2013 14:31 odpowiedz
Mmmm to moje smaki, zdecydowanie! Chociaż za zwykłymi, tradycyjnymi sernikami raczej nie przepadam to ten dodaję do listy "do zrobienia"!
19.04.2013 14:28 odpowiedz
Czy zamiast liści mięty lub herbaty miętowej można użyć kropli miętowych Herbapolu (jeżeli tak, to w jakiś ilości)? Używałam je jak piekłam sernikobrownies z miętą i wyszło super ;)
Gość: emka_90
19.04.2013 17:37 odpowiedz
Ja nigdzie nie mogę znaleźć ekstraktu miętowego, więc używam dokładnie tych kropli herbapolu- dodaję tyle ile powinno być ekstraktu. Bezy wychodzą wspaniałe, babeczki miętowe też- obstawiam, że i tu się sprawdzą.
Zuzanka.  (zobacz profil)
19.04.2013 23:50 odpowiedz
Ekstrakt miętowy można znaleźć w większym Tesco (np. we Wrocławiu na Legnickiej), na stoisku z blaszkami i akcesoriami do pieczenia. ;) Tylko uwaga, jest bardzo intensywny !
Agniesia  (zobacz profil)
19.04.2013 14:24 odpowiedz
Uwielbiam te czekoladki 'After Eight' :) Ten sernik to chyba będzie idealny na gorące dni, gdy człowiek będzie szukał ochłody ;-)




do góry