Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

piątek, 19 kwietnia 2013

Sernik miętowy z czekoladą

Chłodny sernik, niczym miętówki 'After Eight' :-). Miętowy w sam raz, z polewą czekoladową. Swój pastelowy miętowy kolor zawdzięcza dodatkowi świeżej mięty, jak i likieru miętowego (nie używałam barwników). Pieczony w kąpieli wodnej, dzięki czemu nie opada, jest równy jak stół i nie pęka. Delikatnie mazisty, idealny. Polecam na pełnię wiosny, kiedy w Waszych ogródkach będzie już mięta po pas ;-). 

Składniki na spód ciasteczkowy:

  • 120 g ciastek pełnoziarnistych w czekoladzie typu digestive
  • 40 g masła, roztopionego

Ciasteczka pokruszyć lub zmiksować w malakserze na drobny piasek. Dodać masło i wymieszać. Powinna powstać masa o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno, schłodzić przez pół godziny w lodówce. 

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Składniki na masę serową:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 80 g świeżych liści i łodyżek mięty* lub 2 torebki herbaty miętowej (ewentualnie 2 łyżeczki ekstraktu miętowego)
  • 600 g twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 50 ml likieru miętowego**

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Świeżą miętę drobno porwać. Śmietanę kremówkę zagotować do wrzenia, zdjąć z palnika, dodać miętę, wymieszać do jej przykrycia, nałożyć pokrywkę, pozostawić do zaparzenia i wystudzenia. Po tym czasie całkowicie odcedzić kremówkę, listki dobrze odcisnąć z kremówki (wykręcić). Listki wyrzucić.

/Używając zamiast świeżej mięty herbaty miętowej dodajemy do wrzącej kremówki jej 2 torebki, pilnując, by nie 'naciągnęła' zbyt mocno; herbata może nadać sernikowi koloru lekko brudniejszej miętowej zieleni. Używając ekstrakt miętowy dodajemy go do masy serowej pod sam koniec - wtedy dla zielonego koloru masy serowej można dodać kilka kropel barwnika./

W misie miksera zmiksować lub roztrzepać jajka. Dodać cukier i zmiksować. Po łyżce dodawać twaróg, miksując do otrzymania bezgrudkowej masy serowej, nie dłużej. Dodać miętową kremówkę, sok z cytryny, przesianą mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, likier miętowy, wymieszać do połączenia.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170ºC. Na schłodzony ciasteczkowy spód wylać miętową masę serową, wyrównać. Włożyć do piekarnika i natychmiast obniżyć temperaturę do 150ºC. Piec z parą wodną*** około 1 godziny i 15 - 30 minut.

Po skończeniu pieczenia lekko uchylić piekarnik i pozostawić sernik do wystygnięcia, by uniknąć gwałtownej zmiany temperatury.

Po wystudzeniu sernik wyjąć, schłodzić przez kilka godzin w lodówce lub najlepiej przez całą noc. 

Wyjąć z lodówki około 1 godziny przed podaniem, ozdobić polewą czekoladową, podawać. Kroić ostrym, gorącym nożem (zanurzanym na chwilę we wrzątku i wycieranym do sucha).

Polewa czekoladowa:

  • 50 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 50 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej), posiekanej
  • 3 kostki białej czekolady + mniej niż kropla zielonego barwnika (barwnik można pominąć)

Śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać do punktu wrzenia, ściągnąć z palnika. Natychmiast dodać posiekaną ciemną czekoladę, odstawić do jej rozpuszczenia, mieszając od czasu do czasu. W osobnym naczyniu roztopić nad parą wodną białą czekoladę z odrobiną barwnika, przełożyć ją do worka cukierniczego z cienką okrągłą tylką do pisania.

Po rozprowadzeniu ciemnej polewy po serniku, białą czekoladą wyciskaną z rękawa zrobić na serniku paski, przeciągnąć po nich wykałaczką by zrobić ozdobny wzorek.

Gdyby polewa się zwarzyła - przeczytaj, jak ją uratować.

 

* z mięty wieloletniej, gdzie łodyżki są zdrewniałe, wykorzystujemy jedynie listki

** likier miętowy nada masie serowej koloru miętowego (jak na zdjeciach); jeśli nie użyjecie likieru można dodać odrobinę barwnika spożywczego

*** sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową

Smacznego :-).

------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Sernik miętowy z czekoladą

Sernik miętowy z czekoladą

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 14)
Zobacz także:
Sernik waniliowy
Sernik waniliowy
Biały sernik z frużeliną z owoców leśnych
Biały sernik z frużeliną z owoców leśnych
Sernik z musem czekoladowym
Sernik z musem czekoladowym
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (161)
06.11.2014 21:15 odpowiedz
Mam problem z kupieniem likieru miętowego i zastanawiam się czy sama mogłabym zrobić taki likier np. miętę zalać alkoholem?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 21:39 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie, ale ja nie jestem specem od alkoholu ;-).
pozdrawiam!
meszusza  (zobacz profil)
12.12.2014 09:31 odpowiedz
Polecem zobaczyć w drogeriach hebe, są sprzedawane w buteleczkach 5 rodzajów w zestawie
Gość: Natalinka
06.10.2014 13:46 odpowiedz
witam,
a jak bym chciała upiec z 1kg twarogu to jak mam dostosować pozostałą ilość składników? z góry dziękuję za odpwoiedź
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 14:07 odpowiedz
Należy ich ilość zwiększyć proporcjonalnie.
kasia868  (zobacz profil)
04.10.2014 19:46 odpowiedz
Czy jeśli do sernika nie dodam likieru, lecz samą mięte to ciasto będzie miało zielony kolor?
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:45 odpowiedz
Będzie mniej zielony.
Gość: yrk
31.07.2014 18:40 odpowiedz
Mam pytanie. W części serników, choć składniki są bardzo podobne (śmietana, ser, jaja, cukier, odrobina mąki) pisze Pani, aby wszystkie zmiksować na raz. Tutaj po kolei. Z czego to wynika? Jakie są zależności?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 21:37 odpowiedz
Tak po prostu opisałam, ale można wrzucić wszystko na raz i zmiksować :-).
Gość: Liczi
15.07.2014 17:44 odpowiedz
Masa serowa jest niesamowicie pyszna, dla tych co lubią miętę polecam dorzucić do kremówki razem z liśćmi mięty także kilka landrynek miętowych :) ja tak zrobiłam, bo listków miałam mało i jest naprawdę wyśmienicie.
Gość: M.Krukowska
11.06.2014 11:06 odpowiedz
Zdecydowanie polecam miłośnikom mięty i orzeźwiającego smaku. Idealnie wpasował się w moją imprezę imieninową w czasie upału:))). Jest naprawdę idealnie wyrafinowany w smaku:).
09.06.2014 17:21 odpowiedz
Z podanej ilości upiekłam w tortownicy o śr. 25 cm! Nie był strasznie niski. Dodałam mascarpone do masy serowej, mniej mięty ale za to domową nalewkę która była bardzo mocna, na spirytusie. Sernik wyszedł alkoholowy i bardzo bardzo dobry. Oryginalny, zaskakujący i uzależniający- chodzi o smak a nie alkohol:)) Jestem wdzięczna za ten przepis. POLECAM!!!
Gość: Lila Irlandia
05.05.2014 13:27 odpowiedz
Wiosna za oknem i dlugi weekend- no i zachcialo mi sie cos mietuskowatego heheh - padlo na ten sernik - bardzo chcialam wyprobowac to polaczenie miety i sera - no i wyszlo pysznie - co prawda nie mialam likieru i dalam troszke wiecej miety do kremowki -mam wrazenie ze z kazdym dniem sernika w lodowce smak sie fajnie wyostrza na swiezy mietowy bo pierwszego dnia po upieczeniu wydawal sie troszke mdly -ale w przyszlosci cos alkoholwego do smaku ''must have''- rowniez wyprobowalam naturalny zielony barwnik algowy aby sernik byl zielony i musze powiedziec ze spirulina w proszku ( oczywiscie dobra ) - bo o niej mowa dodaje zielonosci ale nie psuje smaku - zamierzam wyprobowac w innych przepisach na zielone ciasta - zielone barwniki sklepowe nie zachecaja mnie osobiscie do wlania do ciast ale spirulina jak najbardziej- Kolejny ciekawy smakowo sernik - polecam :)
22.12.2013 23:26 odpowiedz
Zrobiłam dziś, chociaż zmodyfikowałam trochę tak skład jak i dekoracje ;) Ale super, że się taki sernik tu pojawił, bo wcześniej jakoś nie pomyślałam o połączeniu sera z miętą, a miętę uwielbiam, więc to był mój błąd ;)
06.05.2014 21:42 odpowiedz
Piękny serniczek;) z czego taka pomysłowa dekoracja?;)
Gość: kropka
13.12.2013 10:36 odpowiedz
witam, mam pytanie czy uda się ten przepis jak zrobię go w foremkach na muffinki? wtedy miałabym takie mini serniczki:). jakiś czas temu robiłam ten sernik tak jak w przepisie i jest super smaczny, tylko ze na wierzch dodałam czekoladę miętową i jest super.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 19:39 odpowiedz
Tak, udadzą się :).
Gość: ada
13.12.2013 03:28 odpowiedz
Czy śmietana może być 30% zamiast 36%? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 19:44 odpowiedz
Tak.
28.10.2013 18:05 odpowiedz
zrobiłam z czystej ciekawości, bo za miętą w słodkościach nie przepadam, ale ten sernik jest superowy! nie miałam tyle mięty, więc dałam tylko 20g i zamiast likieru użyłam syrop barmański z odrobiną spirytusu... kolorystycznie może nie widać, ale smakowo jest baaaardzo miętowy :) fajnie chłodzi :)
Gość: marta
11.10.2013 18:56 odpowiedz
Pani Doroto - rozumiem, ze sernik można tez upiec (zmiast kąpieli wodnej)?? Pytanie na ile stopni i jak długo piec? Uzywać termoobiegu?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 10:11 odpowiedz
Sernik jest pieczony w kąpieli wodnej, ale można ją pominąć. Temp. i czas podany w przepisie, bez termoobiegu.
Maddy77  (zobacz profil)
02.08.2013 15:47 odpowiedz
upieczony wczoraj, wlasnie udekorowalam a degustacja bedzie przy popoludniowej kawce ;) na razie sie pochwale rezultatem :) PS upieklam na serkach philadelfia i ricotta-pol na pol
Gość: cała_ona
02.08.2013 18:51 odpowiedz
Błyszczy się jak psu kulki - znaczy: pięęęękny jest:) Powiedz chociaż, że był niesmaczny, niech Ci tak wszystko efektownie nie wychodzi;DD

Na poważnie - jak się komponuje mięta z sernikiem? Połączenie wydaje się być intrygujące:)
02.08.2013 21:14 odpowiedz
z pewnością jej wyszedł;p i to pyszny, przecież TO widać od razzu:D
Maddy już tak ma, że jej WSZYSTKO wychodzi, jak zaglądam do jej galerii, to mnie skręca z zazdrości:P a to ostatnie, czekoladowe z truskawkami, afff!
okropne! :D
pzdr Was
a.
p.s.
nic nie piekę, oprócz chleba ostatnio, który dzięki upałom na samym zakwasie rośnie jak szalony.
Maddy77  (zobacz profil)
03.08.2013 08:43 odpowiedz
:-) :-) :-))))) jak dobrze sie tak posmiac po nieprzespanej nocy :[
a sernik prawdziwa ohyda.... chyba nikt by w to nie uwierzyl;) polaczenie udane, chociaz ja bardzo lubie miete i dla mnie mogloby byc bardziej mietowo,ale to tylko kwestia gustu.
PS. no dobra tak miedzy nami...przyznaje polamal mi sie troche spod jak probowalam sie pozbyc papieru do pieczenia.... ;-P
03.08.2013 09:25 odpowiedz
ufff... z tym połamaniem przynajmniej mnie pocieszyłaś;)
Gość: cała_ona
03.08.2013 15:07 odpowiedz
O, dziewuchy się znalazły:)))
Inesko, ty się nie skręcaj ( z zazdrości ), bo Ci tak zostanie;P I nie bądź taka skromna, bo Twoje wypieki też są prima sort:)
Ha - Maddy, jednak coś się schrzaniło:) Ale cieszę się, że smakowo niezły, bo to przecież najważniejsze. W takim razie muszę go zrobić... kiedyś:)
A ja ostatnio zakupiłam maszynę do lodów ( i jogurtownicę w jednym - Ariete się ustrojstwo nazywa ) i jadę z koksem ( znaczy z lodami i jogurtami ). Muszę nieco przystopować, bo w lodówce mam już cztery pojemniki 1,5 litrowe z lodami.
Ale dzisiaj popełnię malinowe lustro. A co tam, zaszaleję:)
Pozdrawiam z upalnego południa RP!
Maddy77  (zobacz profil)
01.08.2013 09:21 odpowiedz
mieta urosla, pogoda "sprzyja" takim orzezwiajacym wypiekom... ale z ktos mi podpowie czy moge zastapic twarog serkiem ricotta czy philadelfia...a moze mascarpone? bo mam dostep do wszystkiego oprocz twarogu :(
Gość: Ania
04.07.2013 16:16 odpowiedz
Witam, chciałam się czy do pieczenia tego sernika potrzebna jest specjalna tortownica, czy przez zwykłą (otwieraną z boku) nie przedostanie się woda. Z góry dziękuje za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:40 odpowiedz
Zwyczajna tortownica powinna zdać egzamin, ja też takiej używam. Tylko forma powinna byc zabezpieczona folią aluminiową podwójnie z zewnątrz.
Gość: Karolina
04.07.2013 16:13 odpowiedz
Witam, chciałam się zapytać o blaszki do pieczenia. Czy zwykła tortownica może być - taka co się ją z boku otwiera? Czy woda przeniknie do sernika?
Gość: marta
30.06.2013 11:49 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie, czy blaszka z sernikiem musi koniecznie być zanurzona w wodzie, czy wystarczy ustawić ją piętro wyżej nad parującą wodą?
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2013 12:21 odpowiedz
Można ustawić piętro niżej naczynie z parujacą wodą.
Gość: marta
30.06.2013 12:33 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź :)
polaczek  (zobacz profil)
27.06.2013 15:28 odpowiedz
bardzo dobry warto spróbować polecam
11.06.2013 15:07 odpowiedz
Zrobiłam sernik miętowy, ale niestety nie był on puszysty i dość wysoki (może to wina, że nie zmieliłam sera w maszynce tylko przecisnęłam przez praskę ;-), postanowiłam go zmodyfikować o dodatki a mianowicie użyłam ubitej śmietany 30% + fix, dodałam truskawki, pokroiłam białą czekoladę, a ciemną czekoladę rozpuściłam i polałam nim całe ciasto. Na pewno jeszcze raz skorzystam z Twojego przepisu i mam nadzieję że ser wyjdzie puszysty.
Gość: justyna
01.06.2013 16:52 odpowiedz
czym mogę zastąpić śmietanę 36%. akurat nie mam możliwości zdobyć tej smietany... mogla by być śmietana 18? a mięte zaparzyć odrobina mleka?
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2013 17:34 odpowiedz
Moze byc ewentualnie kwasna smietana. Można miętę zaparzyc w mleku.
Gość: bożena
30.05.2013 23:06 odpowiedz
Wreszcie odważyłam się na wypiek z miętą ;) Wykorzystałam świeże liście,robiłam z połowy porcji jednak dałam tylko połowę zalecanej ilości bo trochę przestraszyłam się dość sporego stosu mięty i w sumie dobrze,bo myślę że aromat jest wystarczający.Nie wiem czy to jakaś różnica,ale mam taką miętę ogrodową i wydaje mi się,że jest mocniejsza niż te sklepowe w doniczkach. W każdym razie serniczek idealny w konsystencji i oryginalny w smaku,u nas może nie jakiś "szał",ale wszystkim smakowało i możliwe,że kiedyś powtórzę;)
Gość: mkrukowska
29.05.2013 10:49 odpowiedz
Jeden z lepszych serników jakie jadłam. Może dlatego, że uwielbiam miętę pod każdą postacią? Wszedł na stałe do moich ulubionych wypieków. Polecam wszystkim "mięto-holikom" Pozdrawiam.
Gość: Ska
28.05.2013 21:26 odpowiedz
mam pytanie odnośnie spodu z ciasteczek, bo ostatnio robiłam sernik na takowym i wyszła totalna klapa. spód jakby zamókł od masy, zaczęło nawet przeciekać i przy krojeniu sernika spód w konsystencji przypominał kaszę mannę, a nie taki jak na zdjęciach. czy to może być kwestia tego, że zostawiłam sernik na noc w lodówce z obręczą i masa puściła "wodę"?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 19:59 odpowiedz
Myślę, że to 'wina' użytego twarogu.
Gość: Ska
29.05.2013 20:59 odpowiedz
użyłam sera z wiaderka Dr Oetker. niestety nie mam w domu maszynki do mielenia a nigdzie w sklepie nie widziałam sera we flaku :( z jakiego innego sera mogłyby mi ewentualnie wyjść sernik bez rozmiękczania spodu?
dziękuję za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 21:25 odpowiedz
Czy ten twaróg był konsystencji płynnej? Powinien byc jak twaróg w kostce. Kolejnym razem polecam Piątnicę z wiaderkowych.
Gość: Ska
31.05.2013 08:02 odpowiedz
zgadza się - był dość płynny. następnym razem wypróbuję Piątnicy, jeśli uda mi się go kupić.
mimo wszystko muszę zainwestować w maszynkę :) a propos, mieli się taki zwykły ser twarogowy z kostki, który jest dostępny praktycznie w każdym sklepie? musi być tłusty?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 11:06
Jeśli kiedyś jeszcze zdarzy Ci się kupić taki płynny twaróg, odcedź go przez noc na gazie, na sitku. Zobaczysz, ile wody się oddzieli, czasem prawie połowa. Dlatego niektóre twarogi w wiaderku są tansze.. 
Tak, taki zwykły twaróg w kostce, tłusty lub półtłusty. 
02.06.2013 09:16 odpowiedz
moze byla to zla partia? ja uzywalam tego samego sera i serniki byly fantastyczne
Gość: asia
25.05.2013 15:41 odpowiedz
Własnie mój sernik kończy sie piec. Nie mialam niestety tak dużego naczynia na kąpiel wodną, dlatego wlałam wode do tej blaszki , w która wyposażone sa piekarniki. Woda sie gała do 1/3 wysokości. No i boje się, że się nie uda. Własnie go spradziłam patyczkiem i jest na wierzch płynny. Co robić? jak go ratować?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:52 odpowiedz
Jeśli wierzch jest płynny, nie sprężysty, trzeba dłużej piec.
Gość: magda
20.05.2013 21:19 odpowiedz
Przepyszny serniczek.Na pewno nie raz wrócę do tego przepisu :)
Na efekt mojego "dzieła" ;) zapraszam na mój blog http://doostatniegookruszka.blox.pl/2013/05/Sernik-mietowy-z-czekolada.html
19.05.2013 14:07 odpowiedz
A oto moje dzieło.....naprawdę SUPER!!!
Gość: franka
16.05.2013 13:24 odpowiedz
czy zielonym barwnikiem moze byc likier mietowy lub syrop barmanski? :)
wiewióra21  (zobacz profil)
16.05.2013 11:59 odpowiedz
Jak się spisuje łączenie barwników dla uzyskania danego koloru? Warto kupić zestaw kolorów podstawowych i z nich uzyskiwać pochodne, czy bezpieczniej korzystać z gotowych (zielonego, fioletowego, pomarańczowego)? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2013 12:08 odpowiedz
Jeśli w miarę czesto dekorujesz babeczki, ciastka przy pomocy barwników przydadzą się kolory podstawowe. Jeśli tylko na ciasto tęczowe, szkoda wydawać pieniędzy, efekt i tak będzie ładny.
Andzia01  (zobacz profil)
11.05.2013 16:54 odpowiedz
I zapomniałam dodać, że faktycznie prosty jak stół:)
Andzia01  (zobacz profil)
11.05.2013 16:53 odpowiedz
Pierwsze wrażenie: "inny" ale myślę, że z każdym kawałkiem jest smaczniejszy;) Ja użyłam i herbaty miętowej i świeżej mięty, która jest naprawdę bardzo aromatyczna. Ciekawy, rześki i całkiem smaczny.
Gość: Monkali
02.05.2013 10:53 odpowiedz
Uwielbiam serniki... Tylko mam zawsze pewien problem. Większość przepisów z tej strony, to serniki robione w kąpieli wodnej w niskiej temperaturze i termoobiegu. Nie mam możliwości zrobić dokładnie tak jak w przepisie :( W domu posiadam prodiż, który ma tylko grzałkę na górze. Moje pytanie jest następujące, czy sernik pieczony w 200 stopniach przez krótszy czas mi wyjdzie w tym urządzeniu czy nie?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:35 odpowiedz
Tak, kiedys piekłam w prodiżu serniki, ale wydaje mi się, że mój miał niższą temperaturę pieczenia. I piekłam w nim tradycyjne polskie serniki, takie z osobno ubijanymi białkami, wychodziły przepyszne :-). 
01.05.2013 15:25 odpowiedz
Jejku, Pani Doroto, uwielbiam Pani przepisy! Sernik upiekłam, z lekkimi modyfikacjami (spód herbatnikowy, zamiast likieru miętowego dałam syrop miętowy do drinków i nie robiłam wzorków na polewie). Jest PRZEPYSZNY! Smak miętowy miło "odświeża", sam sernik jest tak przyjemnie kremowy, niebo w gębie! I pierwszy raz mi nie opadł, nie pękł, idealny!
Gość: kinga
01.05.2013 12:58 odpowiedz
czy likier można zastąpić syropem miętowym ??
01.05.2013 15:26 odpowiedz
ja zastąpiłam i sernik w smaku jest pyszny :)
Gość: Babooshka
30.04.2013 18:46 odpowiedz
To NAJLEPSZY sernik, jaki w życiu jadłam! Użyłam świeżej mięty i likieru miętowego - uzyskałam kolor pistacjowej pasteli. Zdecydowanie polecam - nie uniósł się w formie, nie opadł - pozostał płaski i aksamitny!
Dziękuję za przepis, Pani Doroto!
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 20:32 odpowiedz
Dziękuję, bardzo się cieszę!
Gość: Magda
28.04.2013 19:25 odpowiedz
Mi sernik opadł :(( Nie wiem dlaczego, bo pięknie wyrastał w piekarniku. Po upieczeniu otworzyłam drzwiczki i po chwili opadł?! Ale i tak w sumie bardzo dobry
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2013 11:00 odpowiedz
Nie powinien wyrosnąć w piekarniku, powinien pozostac płaski. Moze zbyt długo miksowałaś składniki razem?
26.04.2013 12:13 odpowiedz
Mam pytanie, czy do polewy czekoladowej, tej ciemnej mozna dodac odrobine kropli mietowych, tak zeby sernik byl bardziej mietowy. Dodalam 2 lyzeczki kropli do ciasta, nie mialam ani miety do kremowki ani likieru i wydaje mi sie ze bedzie malo aromatyczny. Tylko pytanie czy nic sie nie stanie: kremowka + czekolada + krople.Kiedy ewentualnie najlepiej dodac te krople. Bede wdzieczna za odpowiedz, sernik pieklam dzisiaj rano wieczorem chce go dokonczyc...Licze na WAS
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:35 odpowiedz
Mozesz, krople dodałabym do kremówki, po zdjęciu z palnika.
24.04.2013 15:04 odpowiedz
Moj serniczek zrobiony i zjedzony. Wg mnie doskonaly. Szczegolnie dobrze schlodzony smakuje wybornie. Podczas robienia polewy z bialej czekolady napotkalam pewna przeszkode. A mnianowicie postanowilam dodac zielonego barwnika spozywczego, takiego w plynie. No i za kazdym razem po dodaniu odrobinki barwnika do juz rozpuszczonej czekolady ta od razu twardniala i juz nie dala sie 'uplynnic'. Czekolade mialam dobra specjalna do wypiekow, nie mam pojecia o co chodzi. Wykonalam kilka prob i za kazdym razem czekolada sie psula. W koncu dodalam barwnika w proszku (wczesniej nie chcialam, bo kolor przeze mnie posiadany byl brzydki) i nic sie zlego nie stalo. Kropli mietowych ani likeru niestety nie mialam.
A tu przedstawiam moje 'dzielo' :-)
ania1105  (zobacz profil)
24.04.2013 15:16 odpowiedz
Lulu, jest piękny!
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 22:42 odpowiedz
Wyglada rewelacyjnie!
28.05.2013 21:45 odpowiedz
wow!!!
26.06.2014 17:51 odpowiedz
Dziekuje Wam bardzo. Wlasnie tu zajrzalam, zeby znowu upiec to mietowe cudo i odkrylam te przemile komentarze. Dziekuje
Gość: marta
24.04.2013 02:47 odpowiedz
sernik wlasnie w piekarniku, fajny przepis I cudowny blog, znalazlam go kilka miesiecy temu przez przypadek I jestem uzalezniona!
z innej beczki: jestem rowniez wielka fanka pani przepisow na lody, szukam przepisu na lawendowe, rozmarynowe I kremowe z cola I kremowe z red bullem mniam wiem ze moge je znalezc na google ale wolalabym z Twoim twistem :) moze cos wykminisz w przyszlosci buzki
Gość: essie13
23.04.2013 22:26 odpowiedz
Używając ekstraktu, który dajemy na końcu, zagotowywujemy też śmietankę?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 23:20 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: Magda
22.04.2013 10:46 odpowiedz
Zazwyczaj mam problem z tymi ciasteczkowymi spodami. Nie wiem czemu, ale w każdym wypróbowywanym przepisie na sernik (a kilkanaście ich juz przetestowałam) kończy się to tak, że spód kruszy sie w drobny mak, co uniemożliwia podanie kawałka ciasta w całości. Proporcji ciastek do tłuszczu rygorystycznie przestrzegam, ciastka idą w drobny maczek, po wylepieniu formy spód na surowo jest zwarty, plastyczny, a po upieczeniu - katastrofa.
A nie chce mi się za każdym razem zastępować tego spodu kruchym ciastem... Na co zwracać uwagę przy tym ciasteczkowym spodzie?
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2013 18:42 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, nie rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Czy po upieczeniu schładzasz ciasto? 
Gość: Magda
23.04.2013 07:12 odpowiedz
Hmmm, teraz nie jestem pewna czy schładzam je w 100% przypadków... Chyba tak bo jakoś mam zakodowane że sernik trzeba chować do lodówki... Tylko zazwyczaj wyciągam dość wcześnie przed podaniem, bo nie lubie zimnych potraw - nie czuję wtedy pełni smaku. Może dlatego spód sie ogrzewa i rozkrusza... No nic, bedę podejmować kolejne próby :)
Gość: Martine
21.04.2013 18:20 odpowiedz
A jako ,,ekstrakt" miętowy pasowałby Herbapol ? Dodajemy go wtedy do masy serowej pod sam koniec, tak ? Razem z zielonym barwnikiem :)
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2013 18:53 odpowiedz
Tak, dokładnie.
użytkownik usunięty
21.04.2013 14:16 odpowiedz
.
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2013 18:53 odpowiedz
Mi się podoba:).
użytkownik usunięty
21.04.2013 14:13 odpowiedz
Chyba miałam czekoladę marnej jakości :-( Była bardzo plastyczna, jak plastelina dosłownie i cięzko ja było tak slicznie rozciągnąc :-( jakos to ratowałam robiąc paseczki poprzeczne, ale to już nie to samo :-( Mam andzieję, ze smak ok. Okruszki pierwszorzędne, więc mam nadzieję, ze cały sernik taki jest. Właśnie idę do rodziców i będziemy testować. Tylko ta polewa... :-(
użytkownik usunięty
21.04.2013 16:32 odpowiedz
Kto by się przejmował polewą, skoro sam swernik REWELACYJNY!
21.04.2013 13:37 odpowiedz
Pani Doroto pokusi sie pani na przygotowanie jakiegos deseru o konsystencji i smaku "jogurtów" typu FOOL. To takie jogurty -musy z bita smietana i owocami uwielbiam je :)
Gość: kasiexa
21.04.2013 12:58 odpowiedz
świetny , pomysł zwłaszcza że w ogrodzie mam mnóstwo mięty zawsze :)
21.04.2013 11:15 odpowiedz
Zrobiłam. Wyszedł śliczny i pyszny. Polewa jest niezwykle efektowna. Smakuje świeżą miętą, zupełnie inaczej niż cokolwiek miętowego ze sklepu ;-) Mój mąż stwierdził, że świerszcz smakował mu bardziej, ale tam jeden kawałek ma tyle kalorii co pół sernika :D

Przestroga do wszystkich: spód może namięknąć!
Ja pierwszy raz piekłam sernik w kąpieli wodnej. Mam starą tortownicę, a papier do pieczenia trochę wystawał. Spowodowało to, że spód mi namókł! Nie jest chrupiący, choć i tak jest pyszny. Muszę wymyślić sposób żeby tego uniknąć :(
Gość: maskotka
21.04.2013 08:49 odpowiedz
To moj pierwszy wypiek z Wami. Nie wyglada az tak rewelacyjnie jak Wasz bo dodalam za duzo barwnika do bialej czekolady ale... wszystko kwestia treningu. Tak czy inaczej sernik - rewelacja. Dziekuje
nikitka  (zobacz profil)
20.04.2013 23:03 odpowiedz
Doczekałam się i oto jest!! Moje dzieło!!!:)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 23:08 odpowiedz
O.m.g. cudowny! Mam nadzieję, że smakował :). 
nikitka  (zobacz profil)
20.04.2013 23:13 odpowiedz
Na razie się chłodzi...:) Jutro chwila prawdy:)
wisienka7  (zobacz profil)
23.04.2013 15:15 odpowiedz
ależ smakowicie wygląda, zjadłabym.
nadeshiko  (zobacz profil)
20.04.2013 20:51 odpowiedz
Coś szwankują mi te formularze kontaktowe na stronach, więc pozwolę sobie napisać tu, w komentarzu: natknęłam się ostatnio na całkiem fajny przepis na tort, wydaje mi się że w Pani stylu (elegancki, owocowo-czekoladowy, bez masy maślanej), postanowiłam podzielić się linkiem, może będzie chciała go Pani upiec :) Link: http://www.sprinklebakes.com/2012/08/chocolate-raspberry-bavarian-torte.html
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 22:58 odpowiedz
o tak prosze upiecz ten torcik..wyglada nieziemsko...
24.04.2013 15:07 odpowiedz
Wow, jestem za. Wyglada fantastycznie.
Gość: Cady
20.04.2013 15:08 odpowiedz
W takim razie spróbuję poszukać alternatywy. Może rzeczywiście lepiej nie ryzykować ? W każdym razie dziękuję pani za radę.
Gość: Cady
20.04.2013 14:56 odpowiedz
A co konkretnie mogłoby się stać z taką czekoladą ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:03 odpowiedz
Czekoladę do polewy trzeba roztopić. Nadzienie w środku może się nie chciec roztopić, to jest zupełnie co innego - na pewno w skladzie olej palmowy, cukier, aromaty.. To wszystko na pewno się dobrze nie rozpusci, czekolada się zwarzy. Nie ma mocnych. Nigdy nie spotkałam się jeszcze, by robić polewę z czekolady nadziewanej. Nie polecam również Terravity ani Alpen Gold, nie są smaczne (choc wszystko kwestia gustu). Warto kupić zwykłą czekoladę z Netto lub Biedronki.
 
Gość: Marylou
20.04.2013 14:55 odpowiedz
A czy na polewę nada się ten przepis z babeczek sówek ? 100 g czekolady + 2 łyżki masła ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Cady
20.04.2013 14:46 odpowiedz
Np. na taki tort poczwórnie czekoladowy daje się czekolady nadziewanej o smaku pomarańcza - chilli i z niczym nie było problemu.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:48 odpowiedz
No jesli nie było i jeśli lubisz.. ja bym nie użyła nadziewanej. 
Gość: Cady
20.04.2013 14:44 odpowiedz
Nie bardzo rozumiem. Czy to oznacza, że polewa się zwarzy ? Czytałam wiele przepisów, gdzie używa się nadziewanych czekolad jako składnik na polewę, więc trochę już się zamotałam.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:48 odpowiedz
Proszę podaj mi linka do takiego przepisu.
Gość: Cady
20.04.2013 12:10 odpowiedz
A na polewę nada się tylko 50 ml śmietany kremówki i 50 g czekolady miętowej Terravita ? Bez względnych ulepszeń, żeby nie przedobrzyć. Myślę, że skoro mięta dominuje w serniku to i ta czekolada dałaby radę. Co pani sądzi ?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:12 odpowiedz
Niestety, czekolada z nadzieniem nie nadaje się w ogóle na polewę. Nadawałaby się czekolada o smaku miętowym, ale bez nadzienia. 
Gość: Klara
20.04.2013 09:25 odpowiedz
Mam pytanko:
Nie mam dwóch tortownic ani dość dużego naczynia.
Czy mogę zrezygnować z kąpieli wodnej i czy to coś się zmienia w czsie albo temp. pieczenia?
Gość: Paula
20.04.2013 12:17 odpowiedz
Ja bym na Twoim miejscu tortownice położyła na blasze piekarnikowej i nalałabym do tej blachy wodę. Myśle, że taki sposób powinien się sprawdzic.
Gość: mimizpiernikowa
20.04.2013 13:06 odpowiedz
można zrobić tak że na wyższą półkę wkładasz foremkę z sernikiem a pod nią (na półkę niższą) -foremkę z wodą. ja tek robię bo zawsze się boję że mi się dostanie woda do foremki z ciastem.

pozdrawiam
Gość: as
20.04.2013 08:27 odpowiedz
A może by tak bardziej "wiejska" foremka na 28 cm ;) 21 cm "miejskie" wydanie to tartaletki prawie ;) az wstyd taka foremke kupowac ;)
użytkownik usunięty
20.04.2013 13:00 odpowiedz
ja mam jeszcze mniejsza, 16 cm ;-) Idealna, jeśli chce się wypróbować jak najwięcej przepisó. Tym sposobem niemal co drugo dzień piekę coś innego.
Gość: as
22.04.2013 15:15 odpowiedz
jaki kucharz ,takie foremki ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:09 odpowiedz
Ojej, ja nawet nie mam w domu takiej wielkosci 28 cm :). Mam max 25 i tak bardzo rzadko uzywam. Wolimy zjesc dwa rozne serniki 20 cm niz jeden 28 cm ;-).
Gość: as
22.04.2013 15:19 odpowiedz
Jak zobaczyłam foremke 21 cm w sklepie przezylam szok - z bolu (i dlatego ,ze ten blog ma tak male kupilam 24 ! i to najmniejsza jaka obecnie mam ... przy 4 osob doroslych, foremka 21 cm jest krojona na pol dla 2 mezczyzn ;)
Nie mowiac juz o gosciach ,ktorym by tylko okruszki zostaly... dlatego wole upiec 2 rozne sernik, ale w foremce 28 cm ;)
24.04.2013 15:09 odpowiedz
Nas jest tylko dwoje i tez wolimy tortownice 26cm:-)
Gość: ania
26.04.2013 10:00 odpowiedz
Ja również dołączam do opinii :( U nas na urodzinach jest ok 20 osób, 21cm czy 23cm to za mało niestety. I tak robię 5 ciast, a w takich małych foremkach to chyba bym musiała tydzień piec :). Ale radzę sobie, po prostu ciasta (głównie serniki i torty) z Pani bloga piekę z większej ilości substratów i jest ok. Muszę tu dodac, że moja rodzinka, ta najbliższa, to w większości same dryblasy prawie dwumetrowe, więc sporo wsuwają (zanim pierwszy kawałek dotrze do żołądka, wciągną dwa kolejne hihi).
A blog super!!!!! Podobają mi się fotki i bardzo dokładny opis. Tak trzymac!!!
Gość: Capacitier
20.04.2013 07:41 odpowiedz
O reety, to musi smakować obłędnie *.*
Katarzyna108  (zobacz profil)
20.04.2013 02:13 odpowiedz
czesc czesc
co mozna by bylo urzyc zamiast miodu i agaru, tak zeby nadal bylo płynne,
chodze z zamiarem upieczenia myffinek jablkowo bananowych.
dzieki za twe swietne rady - gratuluje pomyslu komentarzy do przepisow i mozliwoscia dzielenia sie nimi z innymi;)!
Katarzyna 108
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:09 odpowiedz
Golden syrupu lub po prostu zastąpić cukrem.
Gość: mg
20.04.2013 00:41 odpowiedz
Polecilaby pani mascarpone zamiast twarogu?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:10 odpowiedz
Nie, twaróg jest tutaj lepszy.
Gość: zofijka
19.04.2013 21:59 odpowiedz
nie mam wagi kuchennej, ile listków mięty to będzie 80g?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:45 odpowiedz
U mnie poszła cała doniczka ze sklepu jak i trochę młodych listków z ogródka (nie mam jeszcze tak dużo miety w ogródku jak bym chciała, dopiero rosnie ;-).
Gość: Ewa
20.04.2013 00:14 odpowiedz
U mnie cala doniczka ze sklepu to bylo zaledwie 46g, doposilkowalam sie torebka herbaty mietowej. Na razie sernik w piekarniku, ale masa serowa "na surowo" miala dosc slaby posmak miety. Ja jestem fanka miety, wiec dla mnie smak moglby byc wyrazniejszy. Ale wszystko okaze sie jutro, jak sernik wystygnie:-)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 00:17 odpowiedz
A czy dodałaś likieru miętowego? On daje i duzo smaku i koloru.
Gość: Ewa
20.04.2013 11:05 odpowiedz
Niestety likieru nie mialam. Ani kropli mietowych. Musze wreszcie kupic, bo likier mietowy otwiera wiele mozliwosci:-)
użytkownik usunięty
20.04.2013 13:02 odpowiedz
Ewa, a może spróbuj zrobić miętową nalewkę? Podałam na nia przepis pod świerszczem. W tej tarcie sprawdziła sie idaalnie. Krem był tak obłędnie miętowy, że nie mogłam się powsgrzymac od podjadania i poszło mniej do tarty. A co z miską robiłam potem, to może niech zasnuje mgła zapomnienia ;-) W każdym razie mam zamiar wykorzystać tę nalewkę do tego sernika.
19.04.2013 19:58 odpowiedz
Super serniczek...i ten wspanialy wzorek na polewie....probowalam go zrobic na innym serniku ale nie wychodzi mi taki ladny....szczerze mowiac wogole mi nie wychodzi:)....moze moglabys opisac jak ty to robisz.....bylabym bardzo wdzieczna :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:52 odpowiedz
Ważne, by sernik był w temperaturze pokojowej, wtedy ciepła ciemna polewa się ładnie rozprowadza i szybko nie zastyga. Szybko robię wzorek z paseczków białej czekolady i po prostu przeciągam patyczkiem. Na tym filmiku jest pokazane jak robic na serniku pajęczynę. U mnie był podobny sposób, tylko nie pajęczyna, a paseczki.
20.04.2013 09:41 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz.... Twoje przepisy sa superrrrr.... To moja ulubiona strona z przepisami i wszystkim ja polecam. :)
Agata_28  (zobacz profil)
19.04.2013 19:06 odpowiedz
Twoje wypieki i zdjęcia są niesamowite :) Jestem pod coraz większym wrażeniem.
Krakuska  (zobacz profil)
19.04.2013 18:54 odpowiedz
Wygląda CUDOWNIE!!! Czy zamiast likieru miętowego można dodać syropu miętowego (takiego do drinków..)?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:56 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam.
Gość: Greta
19.04.2013 18:33 odpowiedz
A można na polewę dać czekoladę Terravity -- z miętowym nadzieniem ? Trzeba dać wtedy 100 g czy 200 g ? A potem po prostu porobić esy floresy na powierzchni sernika :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:56 odpowiedz
Raczej nie polecam.
Gość: Jupiter
19.04.2013 18:27 odpowiedz
A nada się barwnik w proszku ? Czy będzie zbyt intensywna barwa do masy serowej ?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:57 odpowiedz
Nada się, ale bardzo mała ilość. Tylko jeśli nie używasz likieru.
Gość: Cathy Ames
19.04.2013 18:02 odpowiedz
Matko, jaki skomplikowany ten sernik ! Skąd ja wezmę miętę ? A ten cukier jest naprawdę niezbędny ?
david.5  (zobacz profil)
19.04.2013 17:44 odpowiedz
Mmm... uwielbiam serniki ♥ ten musi smakować wyjątkowo...
Dlaczego MW dogania ten drugi blog?! http://sophisti.pl/warsaw_fashion_street/modne_kreacje/blog-kulinarny/ Dlaczego nie głosujecie, mieliście pomagać?! :D
Gość: ellzbieta
19.04.2013 19:27 odpowiedz
Dlaczego nie wiedziałam o tym wcześniej?? Ale teraz obiecuję głosować już codziennie... ;)
Gość: cała_ona
20.04.2013 10:48 odpowiedz
No przepraszam, ja głosuję ustawicznie, parę razy w tygodniu z kilku laptopów:))
A sernik wygląda smakowicie, choć miętowy to niekoniecznie mój smak. Ale się nie zarzekam, bo pewnie kiedyś go popełnię!
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 11:29 odpowiedz
glosujemy glosujemy:)
Gość: nuta
19.04.2013 16:46 odpowiedz
Uwielbiam Twoje wypieki!!! Ślinka mi leci po kolana jak patrzę na ten serniczek! O matko, dlaczego jestem na diecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: Aluszka
19.04.2013 15:45 odpowiedz
Tak zreszta ulubiona moja słodycz to AfterEight ;))
19.04.2013 15:13 odpowiedz
Oby więcej na blogu połączeń mięty z czekoladą! :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:58 odpowiedz
Planuję jeszcze jedno, ale czekam, aż wiecej mięty wzejdzie w ogrodku :).
Gość: henyacska
19.04.2013 15:11 odpowiedz
Gratuluje kolejnego wyszkanego przepisu, z pewnoscia ciasto jest doskonałe, wkrótce go zrobie i podziele sie wrazeniami,
pozdrawiam cieplutko
Gość: dorota
19.04.2013 15:01 odpowiedz
Piekłam już kiedyś sernik miętowy, ale z kroplami miętowymi i likierem miętowym. Wcale nie pachniało apteką, jedynie kolor nie był tak zielony. Sernik przyjemnie chłodny w smaku.
Gość: zizazu
19.04.2013 15:46 odpowiedz
Proszę napisać ile kropli miętowych Pani użyła.
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 22:59 odpowiedz
Proponuję dodać małą łyżeczkę/5 ml, skosztować masy, ewentualnie dodać więcej. Też używałam kiedys tych kropli do ciasteczek miętowych.
Gość: Primarka
19.04.2013 14:57 odpowiedz
lol wyglada apetycznie :-) pani Doroto czy Pani piecze te cudenka tylko dla swojej rodzinki? to maja szczescie :-D
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2013 23:00 odpowiedz
Nie, również czestuję znajomych :).
Maddy77  (zobacz profil)
20.04.2013 11:34 odpowiedz
szczesciarze.... a moze i my mozemy sie wprosic? :-)
Gość: Primarka
21.04.2013 15:20 odpowiedz
chcialaby sie znalesc w tym gronie znajomych :-P :-) Tak powarznie to gratuluje takiego talentu!
19.04.2013 14:51 odpowiedz
Wygląda mega smacznie! Lubię połączenie mięty z czekoladą.
Myślę, że sernik nam posmakuje :)
19.04.2013 14:31 odpowiedz
Mmmm to moje smaki, zdecydowanie! Chociaż za zwykłymi, tradycyjnymi sernikami raczej nie przepadam to ten dodaję do listy "do zrobienia"!
19.04.2013 14:28 odpowiedz
Czy zamiast liści mięty lub herbaty miętowej można użyć kropli miętowych Herbapolu (jeżeli tak, to w jakiś ilości)? Używałam je jak piekłam sernikobrownies z miętą i wyszło super ;)
Gość: emka_90
19.04.2013 17:37 odpowiedz
Ja nigdzie nie mogę znaleźć ekstraktu miętowego, więc używam dokładnie tych kropli herbapolu- dodaję tyle ile powinno być ekstraktu. Bezy wychodzą wspaniałe, babeczki miętowe też- obstawiam, że i tu się sprawdzą.
Zuzanka.  (zobacz profil)
19.04.2013 23:50 odpowiedz
Ekstrakt miętowy można znaleźć w większym Tesco (np. we Wrocławiu na Legnickiej), na stoisku z blaszkami i akcesoriami do pieczenia. ;) Tylko uwaga, jest bardzo intensywny !
Agniesia  (zobacz profil)
19.04.2013 14:24 odpowiedz
Uwielbiam te czekoladki 'After Eight' :) Ten sernik to chyba będzie idealny na gorące dni, gdy człowiek będzie szukał ochłody ;-)




do góry