Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 02 października 2012

Skoleboller - norweskie budyniowo-kokosowe bułeczki

Norweskie (i popularne również w Szwecji) szkolne bułeczki. W Norwegii dostępne po prostu wszędzie, od sklepików, supermarketów, po kawiarnie i bardzo popularne wśród dzieci. Niektórzy kochają je za ich kardamonowo - waniliowy zapach, inni za kokos, jeszcze inni za budyń i lukier :-). Od razu powiem - są niesamowite. I, choć każdy mniej więcej wie, czego można się spodziewać po słodkich bułeczkach z budyniem, tutaj ta kombinacja wielu smaków i aromatów się przenika, uzupełnia, smakując absolutnie przepysznie. By ułatwić sobie pracę zarówno ciasto drożdżowe jak i budyń można przygotować dzień wcześniej i przechowywać w lodówce. Ciastu nada to nawet lepszej tekstury, smaku i dłużej pozostanie świeże! Budyń, często w oryginale półlejący, o intensywnie żółtym kolorze, warto przygotować z przepisu poniżej, nie korzystając z gotowych półproduktów. Polecam, są wyjątkowe :-).

Składniki na 16 sztuk:

  • 325 ml mleka 3,2%
  • 50 g masła, roztopionego
  • 500 g mąki pszennej
  • 75 g drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki zmielonego kardamonu
  • pół łyżeczki soli
  • 15 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych
  • 1 jajko, roztrzepane

Mleko przelać do garnuszka. Podgrzać do letniej temperatury. Do letniego mleka dodać masło, cukier, roztrzepane jajko, wymieszać.

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać sól, kardamon, następnie mleko wymieszane z resztą składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. W razie konieczności dosypać 3 łyżki mąki (nie więcej). Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

/ciasto drożdżowe można też na wyrastanie schować do lodówki, na całą noc, uprzednio przykrywszy je szczelnie folią spożywczą, by nie wyschło; rano uformować bułeczki/

Składniki na budyń:

  • 4 żółtka
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 500 ml mleka 3,2%
  • 75 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

W garnuszku zagotować 400 ml mleka z połową cukru.

W miseczce utrzeć żółtka z pozostałym cukrem, aż będą białe i puszyste. Dodać do nich mąkę i 100 ml mleka, zmiksować. Wlać na zagotowane mleko, gotować, cały czas mieszając, aż krem zgęstnieje. Pogotować minutę, ściągnąć z palnika. Dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać.

Przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by nie wytworzył się kożuch (folia powinna dotykać kremu). Odstawić do ostudzenia. Schłodzić w lodówce.

Wykonanie

Wyrośnięte ciasto podzielić na 16 równych części (około 65 g każda). Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia bądź matą teflonową, w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Gdy bułeczki podwoją objętość, dnem szklanki zrobić w każdej z nich wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być dość cienkie w tym miejscu), następnie wypełnić budyniem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 15 minut. Gdyby zbyt szybko się brązowiły, obniżyć temperturę o 10 stopni. Wyjąć, ostudzić na kratce.

Dodatkowo:

  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki gorącej wody
  • wiórki kokosowe, do oprószenia

Cukier puder wsypać do miseczki, rozetrzeć grzbietem łyżki z gorącą wodą (jeśli lukier będzie zbyt gęsty, można dodać odrobinę wody więcej). Polukrować bułeczki, natychmiast obsypać wiórkami.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Skoleboller - norweskie budyniowo-kokosowe bułeczki

Skoleboller - norweskie budyniowo-kokosowe bułeczki

Źródło przepisu - 'Scandilicious Baking' Signe Johansen

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 38)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (290)
1 | 2    
Gość: Agata
22.02.2017 11:39 odpowiedz
Nigdy nie trzymałam drożdżowego ciasta w lodówce, więc proszę o wytłumaczenie: jak już zrobię ciasto to nie czekam aż wyrośnie tylko wstawiam szczelnie przykryte do lodówki, rano wyciągam, czekam żeby wyrosło i formuję drożdżówki i czekam aż podwoją objętość, czy od razu formuję drożdżówki i czekam na podwojenie?
22.02.2017 12:02 odpowiedz
wyrabiasz - lodówka (bez czekania) - rano wyjmujesz, trochę ocieplasz, formujesz bułki i czekasz az podwoją objętosc, pieczesz :)
Gość: Agata
22.02.2017 12:59 odpowiedz
dzięki za szybką odpowiedź :)
barthe profil
12.11.2016 22:34 odpowiedz
Raz jeszcze zrobione :) tak mi i bliskim smakują. Trochę więcej czasu jednak poświęciłem na ich "upiększanie" . Trochę ich podpuszczam że to kupne :D
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2016 10:18 odpowiedz
Śliczne :-).
11.10.2016 16:17 odpowiedz
Hmm, napaliłam się na bułeczki, fakt
Budyń robi tu całe bułeczki, jest pierwsza klasa. Moim zdaniem ciasto, i owszem, wyrośnięte i puszyste ale w smaku tylko poprawne ...
Ogólnie ok, ale nie wiem jak z ich swieżością do jutra.
Johannah profil
11.10.2016 17:40 odpowiedz
I następna kusicielka :P Piękne :-)
11.10.2016 18:21 odpowiedz
Haha xD
Dzięki ;)
Wiktoria1 profil
11.10.2016 19:28 odpowiedz
Apetyczne! :-)
12.10.2016 13:06 odpowiedz
Dziękować ;p
Esme profil
13.10.2016 19:13 odpowiedz
Wygląd również "pierwsza klasa":)
14.10.2016 09:16 odpowiedz
Dziękuję Esme :)
Nie podejrzewałabym, że tak szybko do nich wrócę ! Tak wyglądają skąpane w porannym listopadowym słoneczku.
14.10.2016 10:17 odpowiedz
Nie no jasne, październikowym xD
Jestem trochę zakręcona ;p
Aga Mars profil
14.10.2016 13:02 odpowiedz
Super!!!!!
Wiktoria1 profil
14.10.2016 13:19 odpowiedz
Cudne! ;-)
10.10.2016 18:45 odpowiedz
żeby nie było - reszta wygląda tak :)
10.10.2016 19:42 odpowiedz
Narobiłaś smaku, a już wcześniej zasadzałam się na te kokosowe bułeczki ale zaniedbałam ogród kosztem pieczenia ://
Btw, które lepsze ? Te czy te drugie kokosowe?
10.10.2016 21:02 odpowiedz
tych drugich nie robilam... tu kokos jest tylko na lukrze, te drugie sa bardziej kokosowe :)
Wiktoria1 profil
10.10.2016 20:00 odpowiedz
Ojej, ale bym zjadła kilka! :-)
Johannah profil
11.10.2016 11:57 odpowiedz
Wow! Mega apetyczne :-)
10.10.2016 16:40 odpowiedz
tak apropos ujowej pani domu :)
wiesia.and.company profil
10.10.2016 16:59 odpowiedz
Oooo, drobny upadek z wysokości? :-) Ja bym zaprosiła moje koty, one takie dary z nieba przyjmują z wdzięcznością. O bułeczkę powalczyłabym z Gacusiem. :-) A słyszałaś o teorii 5 sekund? Że jak w ciągu 5 sekund podniesiesz z ziemi, to możesz zjeść, bo bakterie ani inne zarazki nie zdążą zasiedlić? :-)
10.10.2016 18:39 odpowiedz
u nas dzis pada, moje koty przespały 99% dnia :)
justynaBH profil
11.10.2016 16:55 odpowiedz
Moje dzieci tez wierza w te teorie !ona działa,dzieciaki ciesza sie zdrowiem:)
10.10.2016 18:08 odpowiedz
Haha xD
No byłaby z Ciebie dumna ;))
barthe profil
06.10.2016 19:47 odpowiedz
Zrobiłem je. Ciasto i budyń rano, leżakowały sobie w lodówce 10 godzin. Trudność miałem ze zrobieniem szklanką dołu na budyń ale po uciążliwej "zabawie" trafiły do pieca na 20 min/190 C. Jako zamiennik kardamonu użyłem odrobinę mieszanki cynamonu, gałki muszkatołowej i imbiru.

Ciasto jest delikatne i puszyste, a budyń świetnie się trzymał w "gniazdku", nic nie wypłynęło, po wyjęciu z piekarnika był nadal gęsty! Polecam te smaczne i SYYTE bułeczki :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2016 21:38 odpowiedz
Świetnie się udały :-). 
barthe profil
07.10.2016 10:12 odpowiedz
Dziękuję :) Większość przepisów z jakich korzystam tutaj jest doskonałych. W szczególności drożdżówki np. cinnabon czy skoleboller jak ze sklepu, nawet lepsze ponieważ smak drożdży jest śladowy, dobrze zamaskowany.
Nie zebrałem się tylko jeszcze z zakupem całego kramu do ozdabiania, formowania etc :D
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2016 12:36 odpowiedz
Bardzo dziękuję :-). 
MagdaEm profil
15.08.2016 17:04 odpowiedz
Bułeczki wyszły przepyszne, wyrosły jak szalone, aż wypływał budyń podczas pieczenia. Moje pytanie dotyczy właśnie budyniu- wyszedł superextramega gęsty, już się cieszyłam, że nałożę szprycą i będzie miał ładne rowki, położyłam folię bardzo dokładnie na jeszcze gorącym budyniu, schłodziłam do temp pokojowej, potem wstawiłam do lodówki i po kilku godzinach wyjęłam płyn z grudkami tego gęstego budyniu! Smak cudny, użyłam go, ale zastanawiam się co poszło nie tak?
Widzę, że wiele osób tu pisze o lejącym budyniu, a ja bym chciała gęsty...
Jakieś pomysły i rady? Dorotko?
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2016 19:04 odpowiedz
Niestety, nie znam przyczyny :/. Może nie był do końca zagotowany?
Esme profil
15.08.2016 20:05 odpowiedz
Pani Dororta ma rację. Wydaje mi się, że sporo osób kończy gotowanie budyniu, w momencie, kiedy robi się gęsty. Tymczasem trzeba go chwilę pogotować, w końcu to mąka.
MagdaEm profil
16.08.2016 07:14 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedzi. Wydaje mi się, że gotowałam odpowiednio długo, ale może skróciłam troszkę czas, bo bałam się że się przypali, ponieważ zgęstniał tak, że nożem go można było kroić :)
Następnym razem będę kombinować i dam znać! :)
Esme profil
16.08.2016 09:32 odpowiedz
Zazwyczaj mam z tym problem, szybko mi się przypala niestety:( nawet nabyłam ostatnio garnek do gotowania mleka, może w nim się uda...
myfoonia profil
08.05.2016 09:03 odpowiedz
Drożdżówki smaczne, ale zrobiłam wieczorem i rano były już dość czerstwe. Mogę wziąć pod uwagę 2 czynniki:
- nie za świeże drożdże - leżały już chwilę w lodówce
- za dużo mąki.
Jak u was było ze świeżością drożdżówek? Jak długo były miękkie?
Moje przestępstwa dnia wczorajszego.
saaula profil
08.04.2016 17:38 odpowiedz
lukier + kokos = świetne połączenie! Czy można jednak zamiast budyniu dać masę kajmakową???
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2016 19:55 odpowiedz
Nie wiem, nie piekłam nigdy z masą kajmakową 'otwartą' na bułeczkach.
saaula profil
08.04.2016 23:01 odpowiedz
Jednak zaryzykowałam XD bułeczki wyszły aromatyczne i pulchne :) piekłam w niższej temp (180 a potem 170)żeby nie spalić masy. Dodatkowo masę kajmakową wymieszałam z kokosem a do ciasta dodałam szczyptę cynamonu - nie miałam kardamonu... wprawdzie zmieniłam kształt bułeczek na serca - z Pani innego przepisu, ale ciasto samo w sobie rewelacja!
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2016 12:17 odpowiedz
Super :-).
saaula profil
10.04.2016 18:36 odpowiedz
:) na pewno będą ciekawym urozmaiceniem na drugie śniadanie czy piknik :)
gosiazoltek profil
24.03.2016 14:25 odpowiedz
Moje ulubione słodkie bułeczki. Przynajmniej raz na tydzień goszczą u nas w domu. Budyń z przepisu często robię moim dzieciom.Niestety nigdzie nie znalazłam kardamonu (mieszkam w IE)
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 18:56 odpowiedz
Wyglądają przepysznie :).
kiva_tytto profil
06.03.2016 16:01 odpowiedz
Bardzo smaczne i puszyste drożdżówki. Budyń przepyszny, tylko dość rzadki (popełniłam jakiś błąd?) i niestety wykipiał trochę podczas pieczenia. Nie lukrowałam mocno, a wiórkami posypałam oszczędnie, bo dzieci protestowały.
Esme profil
06.03.2016 19:10 odpowiedz
Wygląda bardzo apetycznie:)
Alicze profil
19.01.2016 16:11 odpowiedz
Leisty budyń niczego nie popsuł. W smaku są fenomenalne. :)
Alicze profil
19.01.2016 15:08 odpowiedz
Super bułeczki :) Ale coś mi z budyniem chyba nie wyszło. Wyszedł jasny, blady, daleko mu do żółtości tego ze zdjęć powyżej. I bardzo się rozpłynął, mimo że zrobiłam solidne dołki szklanką... Mimo że wyszedł całkiem gęsty. Dobrze go wcześniej schłodziłam w lodówce. W czym może leżeć przyczyna?
Aga profil
15.01.2016 19:14 odpowiedz
Genialne!!! Przepis ląduje w zeszycie z najlepszymi przepisami :) To dowód na to że są pyszne :)
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2016 23:35 odpowiedz
Piękne :-).
strasnazaba profil
21.11.2015 15:47 odpowiedz
:-)
strasnazaba profil
21.11.2015 15:46 odpowiedz
Jak zwykle się nie zawiodłam :-)
Choć wydaje mi się, że coś nie do końca poszło z budyniem...
Wiktoria1 profil
21.11.2015 16:08 odpowiedz
Bułeczki wyglądają doskonale. ;-)
dori84 profil
19.10.2015 09:31 odpowiedz
Buleczki wprost fenomenalne,nie zalecam pomijac kardamonu on po prostu musi byc dodany,bo daje niesamowity smak.ciasto wyszlo mi troche luźne i dlugo je wyrabialam na koniec zabraklo mi sil i dodalam dwie dodatkowe lyzki mąki.musze przyznac,że tak pysznych bułeczek nigdy nie jadłam.
asia168 profil
25.09.2015 14:53 odpowiedz
Ostatnio robiłam je drugi raz, tak samo pyszne, tak samo wychwalane przez rodzinę :) :) Uwielbiam je :) :)
Justyna08 profil
29.07.2015 18:28 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj te bułeczki. Wyszły wyśmienite, puszyste i mięciutkie. Polecam!! ;)
Justyna08 profil
27.07.2015 13:32 odpowiedz
Mam trochę głupie pytanie, ale muszę je zadać. Czy jeśli kupiłam owoce kardamonu, to trzeba je zmielić w młynku w całości? Proszę o odp. będę wdzięczna. ;)
asia168 profil
23.06.2015 22:30 odpowiedz
Jejku, te bułeczki są wprost ... cudowne! :) Upiekłam dziś na Dzień Taty, mój jest fanem drożdżówek i kokosu, więc pasowały idealnie :) Wyszło mi 15 większych, na chwilę obecną zostały... 4 (na 3 osoby jedzące) :D :D Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że to jedne z najlepszych słodkich bułeczek jakie jadłam! Ale pod jednym warunkiem - budyń MUSI być ten z przepisu, to on wg mnie sprawia, że są takie pyszne, jest aksamitny i rozpływa się w ustach, kupny zepsułby moim zdaniem cały efekt! Wszystkim, którzy jeszcze ich nie piekli - nie rezygnujcie z przepisowego budyniu! :) Wspaniały przepis do powtórzenia nie raz, dziękuję i pozdrawiam!
użytkownik usunięty
23.06.2015 22:43 odpowiedz
Jakie ładne :)
Esme profil
23.06.2015 22:48 odpowiedz
Prześliczne:) jeszcze nie robiłam i chyba się skuszę
sunrise709 profil
23.06.2015 23:50 odpowiedz
Piękne! Wyglądają tak apetycznie, że szok! :)
willow profil
27.04.2015 10:53 odpowiedz
Przyjemne, aczkolwiek mało podobne w smaku do oryginalnych norweskich (chociaż pewnie ile norweskich domów, tyle wersji skoleboller, więc może gdzieś się robi i takie :)
Gość: Maggi
10.03.2015 19:51 odpowiedz
One są przepyszne!
A czy masła nie powinno się dodawać pod koniec wyrabiania ciasta?
Gość: Marsie13
23.02.2015 20:15 odpowiedz
Uwielbiam budyniowe wypieki , także juz wiem jakie bułeczki jutro upiekę. Może zabrałabym się jeszcze za to dziś ale nie mam kardamonu ;) Mieszkam w Norwegii i jeszcze ich nie jadłam...aż wstyd się przyznać.
Gość: Julka39
10.02.2015 17:36 odpowiedz
Witam. Byłeczki super,pyszne. Robię kolejny raz.Dziś dla wzmocnienia smaku budyń ugotowałam na mleku kokosowym .Polecam.
Gość: tosia_antosia
31.01.2015 15:27 odpowiedz
Zrobiłam je dla dzieci. 1/5 mąki zastąpiłam mąką z pełnego przemiału a zamiast kokosu posypałam cukrem perlistym, który poznałam w trakcie pobytu w Finlandii wiele lat temu. Dzieci chętnie jedzą, mi też smakuje no i jest ciut zdrowiej:)
Którą z anglojęzycznych książek o wypiekach skandynawskich polecasz?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 21:20 odpowiedz
Oprócz 'Scandilicious Baking' z moich ulubionych:
Scandinavian Baking
Nordic Bakery
:)
Monia100 profil
09.01.2015 02:30 odpowiedz
to pierwszy raz sie pochwalę ;)
agat48 profil
03.01.2015 10:14 odpowiedz
Wracam do tego przepisu po raz nie pamiętam, który. Moja druga połówka nienawidzi budyniu, a i tak co jakiś czas mnie pyta, kiedy zrobię te bułeczki! Rewelacja :)
aska1160 profil
10.12.2014 20:32 odpowiedz
a czy mozna uformowane juz buleczki wlozyc do lodowki na noc? Zrobic to od razu po uformowaniu czy dac im wyrosnac? Czy buleczki po wyciagnieciu z lodowki wstawiac do piekarnika czy poczekac jakis czas?? Jesli tak to jak dlugo?
Czy buleczki wyjda jesli skladniki zmniejsze o polowe ale zostawie jedno jajko?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 20:44 odpowiedz
Można pozostawić je w lodówce na wyrastanie. Opisałam to w notce o cieście drożdżowym, akapit wyrastanie
Tak, wyjdą z połowy, użyj małego jajka.
Gość: magda
05.11.2014 12:15 odpowiedz
Czy można dać mleko roślinne (owsiane, ryżowe, kokosowe), a masło zastąpić innym łuszczem, np. olejem rzepakowym, słonecznikowym, kokosowym, i ile należy go dać?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2014 13:04 odpowiedz
Można zastąpić mleko (dowolnie), masło natomiast olejem. Oleju zazwyczaj dajemy o 1/5 mniej, czyli 40 ml.
Gość: jola
23.10.2014 09:46 odpowiedz
moje w piekarniku! jak kazdy przepis z MW i ten mnie nie zawiodl! ciasto wyrabialam recznie i faktycznie na poczatku jest klejace,ale przy odrobinie cierpliwosci staje sie elastyczne i miekkie.
darszl profil
30.09.2014 15:58 odpowiedz
rewelacja
otawka profil
25.09.2014 18:30 odpowiedz
A ja zabrałam się do robienia bułeczek od budyniu... I to był błąd, bo budyń został pochłonięty przez moją rodzinkę, zanim zdążyłam pomyśleć o wykonaniu ciasta drożdżowego... Budyń polecam, bo jest naprawdę pycha!!!
Gość: Klaudia
24.09.2014 19:53 odpowiedz
Witam czy babeczki na drugi dzień są dobre czy stają sie twarde ?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 23:34 odpowiedz
Starzeją się, ale jak każde ciasto drożdżowe. Może przejrzyj komentarze?
Gość: Marsie13
23.02.2015 20:17 odpowiedz
Gdy robią się suche, polecam wstawić je na kilka sekund do mikrofali i znowu będą mięciutkie.
dziewanna profil
25.08.2014 19:38 odpowiedz
bardzo dobre, tylko rzeczywiście należy pamiętać, żeby dobrze przycisnąć tą szklanką, żeby napełnić to miejsce budyniem, inaczej ma tendencje do wypływania.
basia21-84 profil
21.07.2014 17:46 odpowiedz
Pyszne bułeczki, zgodnie z opisem we wstępie: niesamowite i wyjątkowe. Uwielbiam kardamon, a w połączeniu z domowym budyniem (przepis na budyń jest rewelacyjny) to po prostu poezja smaku. W upale, który mamy od paru dni, ciasto wyrosło mi w ciągu pół godziny;) Zatem polecam, róbcie drożdżowe bo pora ku temu idealna;) Przepis na 10, bułeczki są po prostu NIEZIEMSKO smaczne! To kolejny przepis na drożdżówki, który mnie zachwycił smakiem (wcześniej były ślimaczki dyniowe i bułeczki z karmelizowanym rabarbarem). Polecam gorąco, bo naprawdę warto. Dziękuję i pozdrawiam!
nastoletnia kucharka profil
20.06.2014 23:06 odpowiedz
A czy mogłabym dodać owoców na budyń, a potem piec??? Czy zmienia się czas pieczenia. Chodzi mi o truskawki lub maliny. :) Proszę o odpowiedz.:)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 09:42 odpowiedz
Na budyń chcesz wyłożyć owoce, tak? Można. 
Gość: nastoletnia kucharka
21.06.2014 20:49 odpowiedz
Normalnie do piekarnika i piec, tak samo długo tak???:)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 20:50 odpowiedz
Tak.
Gość: ti
07.05.2014 18:18 odpowiedz
I D E A L N E!!! Ciasto puszyste, ale nie suche, budyń płynny, lejący się, cudownie waniliowy. Bajka! Ciasto polecam wyrabiać mikserem z hakami do ciasta drożdżowego, dla mnie jak na zagniatanie ręczne jest zbyt klejące. Niestety nie zdążyłam zobaczyć, jak będą smakować drugiego dnia, bo... wszystkie zostały pożarte od razu po upieczeniu! Pozdrawiam głodomorów z mojej klasy i dziękuję za tak cudowny przepis
Gość: Afra
03.04.2014 14:21 odpowiedz
Zrobiłam, polecam, pyszności i nawet na drugi/trzeci dzień dość smaczne - oczywiście pierwszego dnia niebo już w ogóle :) Powtórzę na pewno !
olla_85 profil
20.03.2014 21:20 odpowiedz
Pyszne :) Ale niestety nie było mi dane cieszyć się ich oryginalnym smakiem, ponieważ tu gdzie mieszkam, naprawdę ciężko w sklepach o kardamon. Zamiast, dałam skórkę otartą z cytryny i odrobinę imbiru - wyczytałam w komentarzach, że w przypadku braku kardamonu można zrobić taki myk. Jednak koniecznie muszę dostać gdzieś ten kardamon i powtórzyć te drożdżówki bo skoro pyszne są bez niego, to jakie muszą być z ? :) A budyń rewelacja, po prostu idealny do takich bułeczek. Aha, i ciasto zrobiłam z przepisu na drożdżówki z białym serem - jeszcze nigdy mnie nie zawiodło więc skorzystałam z niego i tym razem. Pozdrawiam :)
Gość: Monia
08.01.2015 19:56 odpowiedz
kardamon mozesz kupic w internecie, przysla listem :)
olla_85 profil
08.01.2015 21:09 odpowiedz
Kupiłam sobie już dawno, i nie przez internet.
Jolemi profil
09.03.2014 18:23 odpowiedz
Pyszne, delikatne, smakowite drożdżówki! U mnie dodatkowo z żurawiną.
anula.mos84 profil
03.03.2014 21:43 odpowiedz
Te bułeczki są pyszne polecam jak najbardziej :)
Flambir profil
09.03.2014 19:38 odpowiedz
Wyglądają zawodowo ;)
Gość: ti
25.02.2014 16:55 odpowiedz
A czy mogę, powiedzmy, zrobić ciasto wieczorem, schować do lodówki i uformować bułeczki dopiero PO POŁUDNIU następnego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:32 odpowiedz
Tak.
20.02.2014 20:29 odpowiedz
Wyśmienite! Puszyste i mięciutkie, a budyń nieporównywalnie lepszy niż z paczki :) Wiórki kokosowe doskonale tu pasują! Polecam :)
ediosi profil
13.02.2014 17:09 odpowiedz
Udały się, przepyszne jak wszystko z MW;)
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2014 17:23 odpowiedz
Jakie ładne :).
Gość: A.......
13.02.2014 16:46 odpowiedz
Za pierwszym razem totalna PORAŻKA:( Ciasto było tak rzadkie, że nawet jak bym dodała szklankę mąki niewiele by to pomogło - ciasto wylądowało w koszu a ja z obrażoną miną małego dziecka wyszłam z kuchni. Po tygodniu postanowiłam zrobić kolejne podejście, nie znoszę jak coś mi nie wychodzi, podczas gdy inni zachwalają. Wszystkie proporcje wymierzyłam tak samo, jednak mokre składniki dolewałam do suchych stopniowo i mieszałam obserwując konsystencję, gdy przypominała konsystencję ciasta drożdżowego przestałam dolewać i zaczęłam wyrabiać ciasto (w rondelku zostało ok 75ml mleka z resztą składników). Tym razem wyrabiając podsypałam max 2lyżki mąki, ciasto super wyrosło a bułeczki są MEGA PYSZNE:D Już dawno nie jadłam takich pysznych słodkości a i na drugi dzień nie straciły wiele na świeżości i pulchności. Na pewno zrobię je jeszcze nie raz ale użyję najwyżej 250ml mleka.
nastoletnia kucharka profil
04.02.2014 19:31 odpowiedz
Moje bułeczki wyglądają i smakują przepięknie. To nie pierwszy przepis, który wykorzystuję z pani bloga i na pewno nie ostatni. Uwielbiam tego bloga. :)
Gość: Andziulka
03.02.2014 19:26 odpowiedz
Hej, doroto ciasto jest bardzo rzadkie i lepkie pomimo dodania maki.... Co robic?
Gość: Ola
01.02.2014 23:12 odpowiedz
chciałabym zrobić z połowy porcji. mam użyć też połowę składników na budyń?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 23:45 odpowiedz
Tak.
cookiemonster11 profil
01.02.2014 16:30 odpowiedz
Muszę powiedzieć, że są wyśmienite! Dla mnie tylko troszkę za słodkie, nie wiem czemu...Budyń bardzo dobry, nie zrobiłam z ekstraktem z wanilii, ale część cukru zastąpiłam domowym cukrem waniliowym. Pięknie pachną kardamonem! Polecam! Dziękuję za przepis i pozdrawiam;)
ulula82 profil
15.01.2014 16:43 odpowiedz
:))
ulula82 profil
15.01.2014 16:43 odpowiedz
:)
użytkownik usunięty
01.02.2014 16:58 odpowiedz
Och...wyglądają przepysznie!
ulula82 profil
15.01.2014 16:41 odpowiedz
Smaczne,delikatne bułeczki.
ineska profil
15.01.2014 20:49 odpowiedz
piękne te bułeczki, niezwykle apetycznie wyglądają:) zastanawiają mnie tylko te zdjęcia, czemu trzy prawie identyczne;p czuję się potrójnie zachęcona:D
Gość: ulula82
15.01.2014 21:24 odpowiedz
To przez zwyczajną pomyłkę.Czasem coś mi się zawiesza i wydawałoby się,że nie wysłałam zdj.a jednak pózniej sie okazuje odwrotnie.Pozdrawiam:)
ilonkaa profil
27.02.2014 13:49 odpowiedz
sliczne! :)
Gość: Kasia
02.12.2013 21:14 odpowiedz
Czy można je zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 21:15 odpowiedz
Tak.
AvaG profil
21.11.2013 22:15 odpowiedz
A ja mam pytanie, co do budyniu. Jak go gotuje jest ok, gęsty. Poźniej zostawiam do ostygnięcia, zimnego juz nie mieszam a on mi się robi rzadki i to bardzo. Co mogę robić źle?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 22:28 odpowiedz
Zawsze przykrywam budyn kładąc bezposrednio na jego powierzchni folię spozywczą, by nie podchodził wodą. Może to ta przyczyna? Czy tak robisz?
AvaG profil
22.11.2013 13:27 odpowiedz
Przykryłam ale najpierw zostawiłam na trochę do przestygnięcia. Moze to być przyczyną? Czy należy natychmiast po zdjęciu z ognia przykryć?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 20:52 odpowiedz
Ja tak robię, ale nie wiem, czy to ma aż takie duże znaczenie..
AvaG profil
23.11.2013 11:50 odpowiedz
Dzieki za odpowiedz. Musze pocwiczyc z tym budyniem:)
ineska profil
15.01.2014 20:54
Z mojego doświadczenia wynika, że budyń zbyt krótko gotowany tak czasem ma, że po wystygnięciu robi się rzadki, zamiast odwrotnie:) może ciut dłużej pogotuj? poza ja do "wypiekanych" budyni połowę mąki ziemniaczanej zamieniam na krupczatkę, ale to już taka dodatkowa sugestia:)
pzdr
aga
Gość: aniabsk
16.11.2013 15:53 odpowiedz
wlasnie upieklam buleczki , sa przepyszne
Gość: bastalena
01.10.2013 18:59 odpowiedz
witam serdecznie:) bułki zrobiłam dzisiaj, zgodnie z Pani przepisem, niestety bez kardamonu, bo go nie miałam, ale i tak uważam, że są przepyszne ;) Na pewno będę częstym gościem na Pani blogu :)

pozdrawiam serdecznie z Nord Norge ;)

http://bastalena.blogspot.no/2013/10/breakfast-with-you-2-not-just-for-kids.html
Andzia01 profil
20.08.2013 20:42 odpowiedz
Nie dodałam kardamonu a i tak bułeczki wyszły przepyszne. Tylko za słodkie. A tak rewelacja:)
Gość: karjaka3
23.07.2013 18:06 odpowiedz
Smaczne, dla mnie idealne do mleka lub gorzkiej kawy... są niesamowicie słodkie mimo, że zrobiłam tylko połowę lukru:D ale polecam, dzieciakom na pewno będą smakować:)
Gość: Martina
11.07.2013 20:37 odpowiedz
Czy zamiast pelnego mleka moge uzyc mleka migdalowego lub sojowego? Zarowno w ciescie jak I w budyniu?
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2013 21:26 odpowiedz
Tak.
Gość: heidi-g
17.05.2013 08:24 odpowiedz
czy zamiast ekstraktu z wanilii mogę dodać cukier waniliowy 16g?
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 10:20 odpowiedz
Tak.
Gość: natka2561
03.05.2013 17:02 odpowiedz
Mozesz dodac jeszcze jakies norweskie przepisy ? ;)
Gość: natka2561
03.05.2013 17:01 odpowiedz
Mniam , Skoleboller sa super. Ja osobiscie jeszcze nie robilam , ale za to moge kupic je w sklepach bo mieszkam w Norwegii . Mam pytanie jaki bedzie przepis jak bym chciala zrobic tylko 5 ? xd
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 20:07 odpowiedz
Trzeba zmniejszyć wszystkie składniki o 2/3.
Katarzyna108 profil
28.04.2013 00:57 odpowiedz
Czesc
Pewnie mozna ale wole poradzic sie "eksperta" do tych norweskich przysmakow penie mozna uzyc zamiast budyniu jako "wypelniacza" np musu z truskawek albo dzemu lub powidel albo np roztppionej czekolady ....ect ect ect.
dziekuje za porade
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2013 11:21 odpowiedz
Musu z truskawek nie, czekolady też nie, ale same truskawki mozna lub dżem. 
Gość: koala
18.04.2013 23:46 odpowiedz
Te bułeczki są rewelacyjne, nie spodziewałam się że wyjdą aż tak dobre!!!
Madame Moutot profil
15.04.2013 09:57 odpowiedz
wczoraj robiłam bułeczki, jednak zdecydowałam sie do paru dodac borówki co nieco łagodzi ich bardzo słodki smak.
Gość: Kasia
07.04.2013 15:55 odpowiedz
Mam pytanie - jak długo bułeczki zachowują świeżość? Czy bardzo tracą na smaku na następny dzień? Wyglądają na przepyszne :)
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2013 18:56 odpowiedz
Tak, najsmaczniejsze są pierwszego dnia. W celu przedluzenia swiezosci nalezy je owinac folia spozywcza i schowac do lodowki. Przed podaniem ocieplic.
Gość: Alutka73
22.03.2013 00:35 odpowiedz
Chciałabym je zrobić w wersji mini, czyli zamiast 16 sztuk - 32. O ile powinnam skrócić czas pieczenia? Robiłam je już dwukrotnie i wyszły pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 10:14 odpowiedz
Przypuszczam, ze do około 10 - 12 minut, trzeba obserwować.
Gość: Kasia
13.03.2013 21:26 odpowiedz
Kolejna rewelacja, moze za duzo lukru ale przepyszne
04.03.2013 13:40 odpowiedz
Bułeczki wypróbowane i ja osobiście jestem z nich zadowolony choć wymagają sporo pracy przy lukrowaniu i obklejaniu kokosem.
Gość: jusia
01.03.2013 18:19 odpowiedz
dzisiaj zrobiłam i juz nie ma , facet tylko pyta sie kied powtórka i zażyczył sobie następne :P, wielkie dzięki, dzięki Tobie jestem dla Niego mistrzynią świata :)
Cyga4 profil
27.02.2013 14:49 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki jakiś czas temu, mojemu mężowi tak posmakowały, że zażyczył je sobie dziś w dniu urodzin zamiast. Tak więc rosną sobie w misie, budyń stygnie a za dwie godziny kiedy wróci będą czekały mięciutkie i pachnące.
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 14:35 odpowiedz
Wygladaja na puszyste i bardzo smaczne :).
Gość: cyga
27.03.2013 11:15 odpowiedz
Nie dopisałam, że zamiast tortu. Są przepyszne dziś właśnie robię je już po raz szósty.
Gość: szymoniasty51
21.02.2013 17:58 odpowiedz
Czym można zastąpić kardamon?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 21:04 odpowiedz
Np. skórka otarta z cytryny.
Gość: agamiel81
19.01.2013 21:26 odpowiedz
Bałam się ciasta drożdżowego, a bułki wydawały się poza moim zasięgiem, ale robiłam już dwa raz i wyszły GENIALNE! Budyń rewelacja, ciasto pycha, a dodam, że nigdy prze nigdy nie miałam drożdży w rękach.
Gość: agamiel81
18.01.2013 16:41 odpowiedz
Pychota....ale mam pytanie na przyszłość, jeśli ciasto drożdżowe zdecyduję się schować do lodówki to takie prosto wyrobione, bez wyrastania?? Ono nie potrzebuje ciepła, żeby wyrosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 17:00 odpowiedz
Możesz schować ciasto do lodówki od razu po wyrobieniu na pierwsze rośnięcie, konieczne przykryte folią by nie wyschło. Będzie rosło w lodówce, ale dużo wolniej. Można tak zrobić np. na noc, by mieć rano świeże bułeczki. Lub mozna schować na drugie wyrastanie - uformowane bułeczki na blaszce.
Gość: agamiel81
18.01.2013 18:35 odpowiedz
Dzięki wielkie:-)))
Gość: agamiel81
18.01.2013 20:01 odpowiedz
Dzięki wielkie:-)))
gyokuro profil
17.01.2013 13:33 odpowiedz
Dzień dobry :) Zrobiłam dziś te bułeczki i muszę powiedzieć, że to jest absolutna rewelacja! Nie jest to mój pierwszy wypiek z Moich Wypieków (zaczęłam od tęczowego tortu...), ale właśnie ten zainspirował mnie do założenia konta :) Bo poczułam przemożną chęć pochwalenia się swoją bułeczką :D
Blog jest super-hiper, wszystko, co stąd robiłam mi wyszło. Bardzo dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 17:55 odpowiedz
Hm.. przesmaczna :).
Gość: gyokuro
18.01.2013 20:42 odpowiedz
Dziękuję :) Zdecydowanie tak - pochłonęłam cztery!
Gość: agamiel81
16.01.2013 16:52 odpowiedz
Kto wie ile mogą w lodówce poczekać białka na bezę? Czy 2 dni wytrzymają? Może to głupie pytanie, ale zaczęłam dopiero przygodę pt PIECZENIE i wszystkiego uczę się od podstaw.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 16:57 odpowiedz
4 dni na pewno.
Gość: agamiel81
16.01.2013 19:48 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:-) Biorę się za bułki, a w weekend za Pawlovą:-)
bassia21 profil
14.01.2013 10:26 odpowiedz
Zrobiła. Ciasto wyszło mi bardzo klejące i rzadkie, dosypałam mąkę, więcej niż 3 łyżki a i tak wyszło lekkie i puszyste. Jedyny mankament to wylewający się budyń, chyba przesadziłam z jego ilością i jak bułeczki rosły to budyń się delikatnie wylał. W smaku pyszne. Przepis warty wypróbowania i polecenia!
dziękuję.
Gość: misia491
08.12.2012 15:50 odpowiedz
Pani Doroto! Dziś upiekłam pierwsze w życiu bułki drożdżowe, wyszły niesamowicie. Wyglądają ślicznie i smakują jeszcze lepiej. Dziękuje za przepis rewelacja. Pozdrawiam, Marysia! :)
katta profil
12.11.2012 21:49 odpowiedz
Pyszne! Upiekłam je dziś po raz pierwszy i na pewno nie ostatni! :)
nika6 profil
02.11.2012 18:00 odpowiedz
Specjalnie dla tych bułeczek założyłam konto...wyszły takie ładne,że muszę dodać zdjęcie :)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 18:50 odpowiedz
Sliczne wyszły, dziękuję :)
Gość: sylwia
18.12.2012 23:24 odpowiedz
Rewelacja! Mniam, mniam!
Gość: nika
02.11.2012 17:49 odpowiedz
Dziś upiekłam...bułeczki są pyszne. Nie miałam kardamonu więc starłam troche imbiru...
Gość: kk
02.11.2012 12:39 odpowiedz
Och jej. a miałam upiec tylko bezę cappuccino
Kasia55 profil
31.10.2012 18:01 odpowiedz
Witam! Dołączyłam niedawno do wielbicielek Pani blogu i korzystałam już z kilku przepisów. Bułeczki WSPANIAŁE! Wyszły miękkie, puszyste, budyń rewelacyjny! Piekłam bez dodatku kardamonu. Na pewno upiekę je ponownie, wszystkim smakowały (a mój mąż to nie byle jaki łasuch!). Bardzo się cieszę, że trafiłam na Pani strony!
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:27 odpowiedz
Dziękuję za zdjęcie :). Lubię takie pyszne zbliżenia na fotkach ;-).
Gość: Marylou
27.10.2012 15:54 odpowiedz
Wiem, że to pewnie bardzo głupie pytanie, ale co znaczy ,, zrobić rozczyn" z drożdży ? Na razie jestem tylko początkującym cukiernikiem od ciast, babeczek i deserów, a bułek jeszcze w życiu nie robiłam :) Cóż poradzić -- wszystkiego się dopiero uczę
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 22:03 odpowiedz
Polecam ten artykuł, jest wszystko w miarę przystępnie wyjaśnione: http://www.mojewypieki.com/post/jak-upiec----perfekcyjne-ciasto-drozdzowe
Monika_Kubiak profil
26.10.2012 17:08 odpowiedz
Mam takie pytanie czy jest jakaś różnica między zimnym z lodówki lub letnim (bądź w temperaturze pokojowej) mlekiem przy pieczeniu ciasta drożdżowego?
Właśnie jestem na etapie formowania drożdżówek i ciasto mi się bardzo klei do rąk :/
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 18:59 odpowiedz
Nie ma, poza tym, ze z letnim mlekiem szybciej wyrosną.
ania1105 profil
26.10.2012 13:53 odpowiedz
Pyszne! wczoraj wieczorem zrobiłam budyń i zagniotłam ciasto (zostawiłam w lodówce), a dziś rano tylko postawiłam je na chwilkę na kaloryfer, uformowałam i do piekarnika! :-) wyszło mi 15 sporych sztuk. Nie są tak ładne, jak Pani, ale myślę, że równie smakowite :-)
Nie dostałam niestety kardamonu, ale użyłam cukru z wanilią i kardamonem Kamis. Na pewno z przyprawą efekt byłby jeszcze lepszy.
Dziękuję za kolejny rewelacyjny przepis i gorąco pozdrawiam!
Gość: julka233
23.10.2012 02:27 odpowiedz
moje bułeczki wyszły bardzo twarde :( ciasto przed pieczeniem było bardzo klejące ale już nie mogłam dodać więcej mąki bo i tak dosypałam trzy dodatkowe łyżki
niestety nikomu nie smakowały i wyrzuciłam 7 z 15 bułeczek
łyżeczka kardamonu uważam że to za dużo gdyż było go czuć zbyt przesadnie
szczerze zazdroszczę wszystkim którym wypiek wyszedł, niestety dla mnie był nieudany i tylko mi teraz przykro z tego powodu
pozdrawiam!
MahaKali profil
23.10.2012 00:40 odpowiedz
Urzekły mnie wyglądem i zrobiłam w ramach... własnego prezentu urodzinowego (jak co roku zresztą) ;)
Nie lubię wszelkich pochodnych mleka (o budyniu nie wspominając, nie tknę go normalnie :D), w dodatku mam lekką nietolerancję laktozy, ale i tak nie mogłam się powstrzymać od zrobienia! Faktycznie kardamon i kokos tworzą fajne, oryginalne połączenie, na pewno zmieniają je ze zwykłych drożdżówek w coś więcej. Smakowały mi, ale znalazłam tu wiele przepisów, które bardziej trafiają w moje gusta :)

Robiłam z półtora porcji, budyń po części na oko i zanim wygrzebałam z miski utarte żółtka (czytaj: mniej niż 10 sekund...) zrobiła mi się okropna klucha, a część się nieco przypaliła. Z ciastem też miałam przejścia, ale w życiu bym nie wpadła na to, że nie mam w domu zapasu mąki. Rzadko kiedy tyle problemów mi się robi z jednym wypiekiem :D
Antalaja profil
22.10.2012 19:28 odpowiedz
U mnie w ten weekend była powtórka z rozrywki, bo drożdżówki bardzo wszystkim posmakowały. Wyszły tak samo pyszne jak za pierwszym razem! Tylko wizualnie wyszły lepiej, bo mocniej dociskałam bułki szklanką i tym razem nie wyrosły tak bardzo w miejscu budyniu. Były idealne :)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 19:29 odpowiedz
Śliczne! Bardzo lubie oglądać Wasze wyczyny!
1 | 2    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach