Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 16 maja 2010

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Dawno, dawno temu kupiłam dwa opakowania serka ricotta, mając nadzieję, że je wykorzystam. I tak czas sobie mijał, a wczoraj przy przeglądzie lodówki zauważyłam, że jeśli ich natychmiast nie zużyję, mogę już o nich zapomnieć ;-). I tak powstały słodkie łódeczki serowe. Zamiast ricotty można oczywiście użyć polskiego twarogu półtłustego (najlepiej niemielonego). Natomiast Ci, którzy do twarogu mają dostęp ograniczony (np. z powodu miejsca zamieszkania) powinni przekonać się do łagodnego smaku i delikatności włoskiej ricotty. Jest serkiem o rzadszej konsystencji niż nasz rodzimy twaróg, trochę inaczej ją przygotowuję; w rezultacie nie ma problemu z wyciekaniem nadzienia przy pieczeniu. Drożdżówki są puszyste i bardzo smaczne :-). Polecam!

Składniki na 11 dużych drożdżówek:

  • 500 g mąki pszennej
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 30 g masła, roztopionego
  • 1 duże jajko
  • 1/3 szklanki miodu
  • pół łyżeczki soli
  • 12 g drożdży suchych lub 25 g drożdży świeżych

Nadzienie:

  • 500 g serka ricotta
  • 5 łyżek cukru pudru (lub więcej, do smaku)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 2 żółtka

Dodatkowo:

  • 180 g suszonej żurawiny
  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułeczek

Wieczór wcześniej (lub przynajmniej kilka godzin wcześniej) serek ricotta wyłożyć na gęste sito, obciążyć talerzykiem i pozostawić do odsączenia. Po tym czasie rozetrzeć z pozostałymi składnikami nadzienia, odstawić.

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto ponownie krótko wyrobić i podzielić na 11 równych części (około 80 g każda). Każdą część rozwałkować jak naleśnika, o średnicy około 17 cm. Posmarować nadzieniem, posypać żurawiną, zwinąć.

 

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Ostrym nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry.

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Rozłożyć ciasto na boki, by powstała bułeczka w kształcie łódki. Identycznie postąpić z pozostałym ciastem.

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Powstałe bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w sporych odległościach od siebie, przykryć, odstawić na 30 - 40 minut, do podwojenia objętości. Przed samym pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem.

Piec w temperaturze 190º przez około 20 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 11 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Słodkie bułeczki - łódeczki z ricottą i żurawiną

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (91)
Buchcik profil
19.10.2015 17:54 odpowiedz
Dorotko,czy mogę użyc świezej żurawiny?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2015 10:38 odpowiedz
Można. Już się pojawiła? 
cała_ona profil
20.10.2015 10:57 odpowiedz
Ja widziałam już dwa tygodnie temu w moim spożywczym, więc chyba się nieśmiało pojawia.
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2015 10:59 odpowiedz
To świetna wiadomość, kocham żurawinę :).
cała_ona profil
20.10.2015 11:02 odpowiedz
Tak jak i ja, ale muszę nieco przystopować z tą miłością, bo jeszcze mam ze 3 kg zamrożone od zeszłego roku:) Chyba zrobię z tego tę rewelacyjną konfiturę z Pani przepisu i uzupełnię zapasy - a co:)
Gość: Kinga
27.10.2014 14:41 odpowiedz
czy mozna zamrazac? :-) I czy tak to kiedy? Przed czy po upieczeniu?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 12:35 odpowiedz
Można. Ja mrożę zawsze po upieczeniu.
Gość: Małgosia
28.09.2014 13:52 odpowiedz
Zrobiłam ale moje przypominają raczej tratwy ratunkowe niż łódeczki :)
W smaku chyba będą dobre ( czekają do popołudniowej kawy )
Nie wiem dlaczego ale musiałam dosypać mąki bo ciasto było zbyt luźnie , farszu miałam wystarczająco -powiedziałabym nawet, że za dużo.
Następnym razem nie będę od razu dolewać całego mleka
Gość: Gosia
31.05.2014 23:16 odpowiedz
Moje w wersji z mąką pełnoziarnistą http://celebrujackazdydzien.blogspot.com/2014/05/penoziarniste-sodkie-bueczki-z-ricotta.html wyszły pyszne, jak każdy przepis z tej strony :-)
Maddy77 profil
26.05.2014 10:33 odpowiedz
pyszne buleczki...ja tez sie balem zawijania, ale nie bylo zle;P
Gość: martita -kuk
02.03.2014 20:35 odpowiedz
Pyszne!
Bałam się zwijania...ale robótki ręczne zaliczone. Zamiast ricotty zwykły polski twaróg...doskonale zmiksowany przez mężusia:)niebo w gębie:)
Gość: kasia
24.10.2013 05:22 odpowiedz
wspanialy przepis, buleczki wyszly rewelacyjne, mam male pytanko:czy ten przepis moge wykorzystac do upieczenia ciasta drozdzowego z owocami? dziekuje Dorotko za wszystkie super przepisy:)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 21:04 odpowiedz
Tak, możesz :).
Gość: nati
24.08.2013 12:28 odpowiedz
czy jak przecinam zwiniętą część ciasta w połowie to pozostawiam nieprzecięte 2 cm tylko od góry czy też u dołu?
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 18:35 odpowiedz
Pozostawiasz nieprzecięte 2 cm od strony nie-zwinięcia.
Gość: magda
23.08.2013 17:28 odpowiedz
Czy jak część ciasta zwinę jak naleśnika to czy żeby go naciąć w połowie muszę go złożyć na pół? Proszę o szybka odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2013 17:32 odpowiedz
Tak.
Gość: Martucci
01.05.2013 20:57 odpowiedz
Dobry wieczor! Przymierzam sie do tych buleczek i mam pytanie w sprawie miodu. Ktos moze wie, ile to gramow 1/3 szklanki?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:44 odpowiedz
Gość: Edyta
05.02.2013 12:56 odpowiedz
Gość: Wiki
07.01.2013 21:23 odpowiedz
Bardzo prosze o dokladniejszy opis jezeli to mozliwe ,bo za nic nie wychodza mi te lodeczki.Dziekuje.
21.08.2012 19:55 odpowiedz
Zrobione! Choć w nieco innej formie, bo moje bułeczki przypominały płaskie ślimaczki, a żurawina w całości skryła się w środku ciasta. W związku z ograniczoną ilością ricotty robiłam tylko z połowy porcji i wyszło mi 6 drożdżówek, w tym 2 (z powodu braku wystarczającej ilości nadzienia) były z jabłkami i żurawiną. Obie wersje smaczne, lecz wersja oryginalna lepsza. Słodkie bułeczki z lekko wyczuwalnym słonawym posmakiem ricotty- mmm.. pycha!
Gość: joone
12.04.2011 20:16 odpowiedz
Już od paru miesięcy się zbieram, żeby wyrazić zachwyt nad twymi przepisami. W tych bułeczkach zakochała się cała moja rodzina. I ja sama śmiem się pochwalić efektami mojej pracy, choć łódeczki to to nie są :)
zamiastczekoladek.blogspot.com/2011/04/sodkie-roznosci-z-ricotta-i-zurawina.html
Gość: Polka w Walii
03.04.2011 20:23 odpowiedz
Nie powiem, troche pracy przy tych buleczkach jest. Oczywiscie znowu musialam dosypac maki, abym mogla walkowac ciasto. Moje drozdzowki nie bardzo przypominaja lodeczki, a nadzienia starczylo mi na styk. Mimo wszystko w smaku sa wspaniale, miekkie i delikatne.
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2011 14:14 odpowiedz
Już poprawiam :)
Gość: jolus-75
15.03.2011 13:59 odpowiedz
Weszlam na "slodkie buleczki z brandy" a pokazal sie przepis na "slodkie buleczki -lodeczki z ricotta":)
Gość: basia013
09.03.2011 19:44 odpowiedz
bułeczki wyszły pyszne ale dobrze że miałam tylko 250g serka bo jakoś dużo tego nadzienia było i mimo że trzy zrobiłam z makiem specjalnie dla synka to i tak mi jeszcze serka zostało na jedną bułeczkę.moje nie przypominają łódeczek..może bardzie tratwy ratunkowe ale co tam ważne że są pyszne!:)
pozdrawiam
Gość: basia013
09.03.2011 17:16 odpowiedz
ale numer :) siedzę,przeglądam bloga i wpadłam na te bułeczki i przypomniało mi się że ja też kiedyś kupiłam ricottę...sprawdzam datę a tu 09.03.2011 ! ciasto już wyrasta przy kaloryferze.jakie to teraz proste z moim KA w kolorze karmelowe jabłuszko ;)ricotty mam tylko 250g więc resztę zrobię z makiem.
pozdrawiam serdecznie
na weekend, calzone-jest u nas hitem i bułeczki motylki!
zastanawiam się czasem jak ja żyłam wcześniej, nie znając tego bloga,ale to musiało być nudne ;)!
Gość: magdalenka50cz
16.12.2010 07:01 odpowiedz
Witam!
Dzisiaj bede robić te bułeczki i mój mąż od dłuższego czasu męczy mnie żeby zrobić mu drożdżówki z jabkiem i tu moje pytanie.
Czy to ciasto nada sie do nadzienia z jabłek? A jak nie te to które?
No i jak to technicznie zrobić tzn ja to widze tak: Jabłka zetrzeć na grubych oczkach, odzączyć, doprawić i teraz nie wiem czy robić z nich kształt jak jagodzianki czy mogą byc jakieś zawijaski jak w tych bułeczkach, a i czy sypać ciasto bułką tartą przed połorzeniem jabłek.
Bede wdzieczna za odpowiedż.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2010 08:53 odpowiedz
Tak, trzeba dać żółtka i mąkę bo będzie zbyt rzadki.
Gość: karoladka
22.10.2010 06:33 odpowiedz
Dorotko podpowiedz - czy ser typu President, taki rzadszy, śmietankowy w wiaderku się nadaje? akurat taki mam na stanie a jeśli tak to czy dawać żółtka do niego i resztę składników jak w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 20:15 odpowiedz
Ślimaczki najmniej, musiałabyś je wyscielić jeszcze ciastem drozdżowym na spodzie. Łódeczki będą ok :) pozdrawiam :)
Gość: viridianka
21.07.2010 19:55 odpowiedz
czy ślimaczki może ? ;P
Gość: viridianka
21.07.2010 19:43 odpowiedz
Dorotko a który kształt będzie najodpowiedniejszy do drożdżówek z budyniem (jest dość gęsty, jak serek trochę (; ) łódeczki, serduszka czy motylki? (:
Gość: jola1
07.07.2010 18:05 odpowiedz
Witam!!
Wlasnie zrobilam drozdzowki mmmmm.......sa pyszne,dziekuje za przepis:))))
Gość:
06.06.2010 10:47 odpowiedz
Czy zamiast miodu moogę dodać cukru. Jezeli tak to ile?
Pozdrawiam
Sylwia
Gość: kate wawa
24.05.2010 05:53 odpowiedz
Upiekłam!Pyszne! jedyną modyfikacją była skórka cytrynowa dodana do ciasta drożdżowego (nie dodałam jej do innego przepisu, więc zuzyłam do tego), Ricotta spisała się wspaniale w połaczeniu z żurawiną...bułeczki zagoszczą częsciej na naszym stole:) Pozdrawiam i dziękuję za ciągłe inspiracje kulinarne:)
Gość: Aleksandra
23.05.2010 14:28 odpowiedz
Przepięknie wyglądają. żurawinę uwielbiam, więc jestem pewna, że łódeczki są bardzo smaczne!
Gość: bakingfreak
22.05.2010 20:12 odpowiedz
No i zrobilam te buleczki. W smaku wyszly fantastyczne, to ciasto drozdzowe jest tak samo puchate i mieciutkie jak w cynamonkach. Jedyne co to ksztalt, moje buleczki lodek nie przypominaja a ja sie nameczylam z tym formowaniem i nic z tego nie wyszlo. Kazda bulka innego ksztaltu :D Ale w smaku superrrrrrrr.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: tymciulka
22.05.2010 19:43 odpowiedz
Skorzystałam już z kilku przepisów z Twojego blogu i dziś postanowiłam powiedzieć DZIĘKUJĘ i skomentować co nieco ;)
Na tych drożdżówkach wypróbowałam metodę "nocnego rośnięcia w lodówce" i rzeczywiście to prawda, co ludzie mówią - w lodówce też rosną :) Zamiast ricotty użyłam twarożku i wyszły przepyszne. Dzieciaki się zajadają, a koleżanki zazdroszczą ;) Bułeczki są bardzo wilgotne, nawet kolejnego dnia. Zrobiłam z połowy przepisu i wyszło mi 8szt. drożdżówkos gigantos :)
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2010 06:10 odpowiedz
Powinno być około 27-28 stopni. Stawiam blisko kaloryfera lub na słońcu przy oknie. pozdrawiam :)
Gość: nanami95
21.05.2010 05:16 odpowiedz
Mam pytanie. Dopiero zaczynam piec i mam zamiar dzisiaj upiec swoje pierwsze drożdżówki. Czy ciepłe miejsce to po prostu pomieszczenie o pokojowej temperaturze czy może piekarnik uprzednio nagrzany i wyłączony. Gdzie ty wstawiasz ciasto najpierw do wyrośnięcia a potem już wycięte bułeczki do napuszenia?
Gość: Los Caramelos
20.05.2010 16:17 odpowiedz
Wczoraj wieczorem upiekłam. Trochę się obawiałam, że ser wypłynie i że coś się nie uda. I chociaż łódeczki może nie wyszły najpiękniejsze, w smaku są zabójcze! Pyszności... Ciasto mięciutkie, do tego słodka żurawinka! Mniam! Polecam wszystkim, którzy by się wahali...
Gość: olciaky
19.05.2010 14:53 odpowiedz
Cudne te bułeczki, poproszę tę pierwszą od lewej!:D
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2010 19:45 odpowiedz
Praktycznie co chcesz - jednak rodzynki i żurawina smakują najlepiej.
Gość: Marlena
18.05.2010 19:36 odpowiedz
co mozna zamiast rozdzynek i zurawin?
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2010 11:18 odpowiedz
Tak, mozna.
Gość: jagodohaniowamama
18.05.2010 09:27 odpowiedz
Dorotko,
Czy mogę nadzienie i ciacho (do momentu kuli do wyrośnięcia) zostawić na noc w lodówce? albo jeszcze dłużej - jak wrócę po południu z pracy?
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2010 08:09 odpowiedz
Bakingfreak: mascarpone lepiej nie.. ;) Aurillie: jak dajesz swój, to daj zamiast cukru pudru cukier z wanilią, mozesz jeszcze ekstraktu dodać do smaku. Ewacz: corn starch oczywiście, tyle samo co ziemniaczanej. dziekuję i pozdrawiam :)
Gość: efta30
17.05.2010 21:37 odpowiedz
ostrzegam przed tymi bułeczkami, bo są niebezpiecznie smaczne! ledwo je upiekłam a już zniknęły w oka mgnieniu. piekłam już wiele drożdżowych smakołyków z tego bloga ale te bułeczki są obłędne, miękkie, puchate, niezasłodkie no i przypominają te drożdżówki z dzieciństwa zwane kołaczykami. nie miałam ricotty więc dałam to co miałam czyli "ser typu włoskiego", no i pominęłam żurawinę. pozdrawiam
Gość: dorota20w
17.05.2010 21:11 odpowiedz
ale pysznie wyglądają !

zapraszam do mojego konkursu
smakuje.blox.pl/2010/05/Oliwa-Sanremo-Grup-i-KONKURS.html
Gość: bakingfreak
17.05.2010 21:00 odpowiedz
A czy serek mescaropone pasowalby do tych buleczek? ;) To moj pierwszy komentarz na Twoim blogu. Czytam od jakiegos czasu, pieke i przez Ciebie stalam sie krolowa sernikow :D Ostatnio wyprobowalam tez buleczki norweskie, wyszly bezbledne.
Uwielbiam Twoj blog i dzieki Tobie pokochalam moja kuchnie. Moje corki juz wiedza co sie swieci jak matka wyjmuje make albo mikser z szafki. Starszaczka zawsze pyta: "mam sernicek robis?" :D
Gość: jp
17.05.2010 20:44 odpowiedz
pieknie wygladaja
Gość: coccinelle
17.05.2010 19:22 odpowiedz
dzisiejszy poniedziałek u nas pod hasłem drożdżowych bułeczek! już są upieczone, wyszły pyszne, nie za słodkie a jestem dumna z dwóch powodów: po raz pierwszy wyszło mi coś na drożdżach, po drugie pomogła mi w tym córcia i miałyśmy mnóstwo radochy! jutro dziewczyny w pracy nie będą mogły skupić się na robocie, bo zamierzam poczestować. dzięki za pomysły i liczę na kolejne :)
Gość: aurillie
17.05.2010 18:52 odpowiedz
wyglądają znakomicie i pewnie tak smakują :)

mam tylko jedno pytanie odnośnie cukru waniliowego - jedno opakowanie, to ile własnego, domowego cukru waniliowego ?

pozdrawiam :)
Gość: ewacz.
17.05.2010 17:44 odpowiedz
Bułeczki wyglądają super pysznie! Właśnie postanowiłam je upiec dla córci do szkoły. Mam tylko pytanie odnośnie mąki ziemniaczanejl. Tu gdzie mieszkam nie można jej kupić, mogę użyć corn starch. Pytanie - czy dać taką samą ilość? Nie mam pojęcia jak się je porównuje. Będę wdzięczna za sugestie.
Pozdrawiam. Ewa
Gość: czips77
17.05.2010 16:34 odpowiedz
u nas nie zdazyly wystygnac:) i ja i chlopaki na goraco zmlocilismy po drozdzowce. dla mnie te drozdzowki to smak dziecinstwa. takie same kupowala nam mama. co mnie dziwi, to fakt, ze te wypieki drozdzowe wcale takie trudne nie sa, a od mamy zawsze slyszalam, ze ciasta drozdzowego ona piec nie bedzie, bo trudne... chyba dobra nauczycielke sobie znalazlam - dziekuje za tego bloga!
Gość: magdi1981
17.05.2010 16:16 odpowiedz
buleczki wygladaja smakowicie... :)
Gość:
17.05.2010 15:31 odpowiedz
Najsłodziej to wyglądają te śliczne rączki trzymające bułeczkę ;) - pozdrawiam mama niejadka
Gość: pi
17.05.2010 12:40 odpowiedz
ale bym zjadła teraz taką bułeczkę.. wyglądają bardzo smakowicie :) pozdrawiam
Gość: bea
17.05.2010 12:38 odpowiedz
Super, na pewno upiekę w najblizszy weekend :-)
Gość: anytsujx
17.05.2010 10:09 odpowiedz
Wyglądają pysznie :))
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2010 10:05 odpowiedz
Nie, nie trzeba go odcedzać, pozostałe składniki tak samo.
Gość:
17.05.2010 09:46 odpowiedz
czy z polskim twarogiem półtłustym powinnam postapic identycznie jak z ricottą?
Gość: ariama
17.05.2010 07:02 odpowiedz
pysznie
Gość: aneta10091
17.05.2010 05:27 odpowiedz
Dorotko!
Bułeczki wyglądają super!!!!
Muszę je zrobić........
Gość: atina_bc
17.05.2010 04:25 odpowiedz
Wyglądają cudownie!
Gość: trt
16.05.2010 22:22 odpowiedz
To głupie co teraz napisze ale niech tam:) a więc pomyślam sobie że skoro robisz takie ładne zdjęcia to umiesz polecić jakieś skrajnie włoskie ciasteczka, jakieś megadobre:P Ale nie biscotti bo już robilam. Wiem to bez sensu ale jakoś tak jak ktoś fajnie fotografuje to na profesjonalistę wygląda...:P Wiesz moja sis jedzie po raz pierwszy za granicę do Włoch właśnie a ja chcę jej coś na drogę uiec w klimacie:). Znasz coś?? Jesteś moim autorytetem kulinarnym, naprawdę. Aha, i jeżeli ktoś z komentujących przypadkowo jest włochem albo ma temat obcykany, to bardzo prosże o pomoc w wyborze:)
Gość: majanaboxing
16.05.2010 21:31 odpowiedz
Wyglądają niesamowicie! Musza być pyszne!
Cudowne zdjęcia Dorotko, jak zawsze, ale kiedy są na nich dzieci to aż się buzia usmiecha:))

Pozdrawiam serdecznie całą rodzinkę:)
Gość: asiek_ba
16.05.2010 21:17 odpowiedz
Dorotko! Jak one pięknie i smacznie wyglądają. Właśnie się zastanawiałam co upiec na nadchodzący piknik dla dzieci a tu taka niespodzianka! Uwielbiam takie bułeczki.
Dziękuję i pozdrawiam
Aśka.
Gość: jukejka
16.05.2010 20:44 odpowiedz
piękne są! ja wczoraj pierwszy raz kombinowałam z ricottą własnie i wiem, że ten ser będzie częstym gościem w mojej kuchni :)
Gość: katarzyna_sar
16.05.2010 20:11 odpowiedz
Wspaniale wyglądają Twoje bułeczki, piękne!!
Gość: muffin4coffee
16.05.2010 19:43 odpowiedz
witam,

to jutro moja maszyna będzie zajęta cały dzień :) :) bo już zaczyny zrobiłam na ciabatę - uwielbiam ją, planuję jakiś chlebek no i te bułeczki - już się ich nie mogę doczekać,
pozdrawiam
Dorota
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2010 19:31 odpowiedz
Od_jutra_ideał: przeczytaj mój komentarz nr 6, może coś pomoże? Sialalka: dzieki :). aparat Canon EOS 400D, obiektyw Canon Macro 100 mm 1:2:8.
Gość: Sialalka
16.05.2010 19:29 odpowiedz
Dorotko, a jaki Ty masz aparacik i obiektyw? Bo zdjęcia prze-pię-kne!
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2010 19:28 odpowiedz
Gonia, nie są gorsze, wg mnie lepsze niż czekolada lub orzechy, ale to kwestia gustu ;) By zrobić rozczyn mąkę wysypujesz na stolnice, robisz z niej dołek, wkruszasz świeże drożdże, możesz dodac łyżeczkę miodu, zalewasz letnim mlekiem do pokrycia drożdży, jak ruszą dodajesz resztę składników i wyrabiasz. Składniki na rozczyn odejmujesz z całosci. pozdrawiam
Gość: od_jutra_ideal
16.05.2010 19:28 odpowiedz
Dorotka jestem nienormalna ale nie mam pojęcia jak zrobić i przeciąć te wałeczki żeby wyszło ok. :(
Gość: coccinelle
16.05.2010 19:22 odpowiedz
O rany! fajny pomysł na słodkie popołudnie. Już postanowiane: jutro po pracy będę z córeczką mieć dobrą zabawę tylko proszę o precyzję, bo jestem w tyle z drożdżowymi eksperymentami; będę piekła ze świeżych drożdży, więc trzeba je wymieszać z mlekiem i cukrem i dodać do pozostałych składników czy inaczej? pozrawiam :)
Gość: goniakcp
16.05.2010 19:12 odpowiedz
Czyli z mąką i resztą ? A rodzynki są chyba gorsze w tym wypadku niż żurawina, a orzechy lub czekolada ?
Gość: mikimama
16.05.2010 19:07 odpowiedz
Śliczne zdjęcia :) Bułeczki jak zawsze w moim guście...
Pozdrawiam, Pati
Gość: piegusek1976
16.05.2010 19:07 odpowiedz
wydawało mi się zawsze, że to takie trudne-mam na myśli zwijanie i formowanie kształtów bułek słodkim a przecież udowadniasz, że to takie proste :) piękne łódeczki-pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2010 19:05 odpowiedz
Rozetrzeć z pozostałymi składnikami na nadzienie, nie z żurawiną, zaraz to poprawię. Zamiast może rodzynki?
Gość: goniakcp
16.05.2010 19:02 odpowiedz
"Po tym czasie rozetrzeć z pozostałymi składnikami, odstawić."
Czyli z jakimi składnikami ? Z żurawiną ? Hm...a bez żurawiny mogłyby byc ? Albo czym można żurawinę zastąpic bo mój mężczyzna nie przepada :(
Gość: kremplin.a
16.05.2010 19:00 odpowiedz
U mnie dziś też drożdżówki - tylko, że tzw. cynamonki :-) a cóż innego robić jak tak siarczyście leje? Tylko piec i jeść ;-) pozdrawiam!
Gość: basia
16.05.2010 18:55 odpowiedz
tak! teraz rozumiem, dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2010 18:53 odpowiedz
Składasz wałeczek na pół, przecinasz, rozkładasz na boki te dwie rozcięte części, muszą byc dokładnie na przeciwko siebie. Lepiej?
Gość: basia
16.05.2010 18:51 odpowiedz
nie jestem w stanie wyobrazić sobie utworzenia łódeczki według tego opisu, a bardzo mi się podobają i SĄ CUDOWNE, koniecznie muszę je zrobić. mogłabyś jeszcze raz wyjaśnić? wałeczek składa się na pół, potem przecina jak na zdjęciu i które części się wywija? :)
Gość: zosia
16.05.2010 18:43 odpowiedz
ohh! wyglądają cudownie!:) i do tego ta żurawina.. mmm;) mogę się jedną poczęstować? ;) pozdrawiam serdecznie:-)
Gość: david.5
16.05.2010 18:41 odpowiedz
Super przepis, lubię te bułki :) Pozdrawiam David
Gość: Mateusz
16.05.2010 18:40 odpowiedz
Jakie ładne! I żurawina... Wspaniale.
Gość: gosiab_3
16.05.2010 18:39 odpowiedz
wspaniale ksztalty!!! bardzo smakowicie wygladaja :)
Pozdrawiam cieplutko :)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach