Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



13 września 2017

Słodkie bułeczki z budyniem i owocami


Słodkie bułeczki z budyniem i owocami

Kiedy we wrześniu dzieci wracają do szkoły, ja wracam do tematu drożdżówek :-). Tym razem ulubione przez nie nadzienie: domowy budyń i sezonowe owoce, które wciąż dojrzewają na krzaczkach. Klasyczny kształt i smak, to lubimy :-). 

Uwaga: domowy budyń waniliowy (creme patissiere) można przygotować do 3 dni wcześniej i przechowywać w lodówce, pod przykryciem z folii, którą kładziemy na nim w taki sposób, by dotykała budyniu.

Składniki na 12 sztuk:

  • 540 g mąki pszennej
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g masła, roztopionego
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na 12 równych części. Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na dwóch blaszkach (wyłożonych wcześniej papierem do pieczenia) w sporych odległościach od siebie. Przykryć folią spożywczą/lnianym ręczniczkiem i pozostawić w cieple  na 30 - 45 minut lub do podwojenia objętości.

Gdy bułeczki podwoją objętość, dnem szklanki zrobić w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, prawie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu). Budyń waniliowy (przepis poniżej) przełożyć do rękawa cukierniczego, odciąć końcówkę. We wgłębienia bułeczek wyciskać budyń, rozdzielając go równo między bułeczki. Na wierzch położyć kilka drobnych owoców.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 17 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Budyń waniliowy (creme patissiere):

  • 600 ml mleka
  • ziarenka wydrążone z 1 laski wanilii
  • 6 dużych żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć do białości (np. trzepaczkami do białek). Dodać mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml  wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowaną pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, często mieszając. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż krem/budyń zgęstnieje. Zdjąć z palnika. 

Ponadto:

  • 1 szklanka drobnych owoców: borówki amerykańskie, maliny, jeżyny

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść i uformować bułeczki. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Słodkie bułeczki z budyniem i owocami

Słodkie bułeczki z budyniem i owocami

Słodkie bułeczki z budyniem i owocami

Średnia ocena: 9,7  (liczba głosów: 7)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (39)
zuszka profil
19.10.2017 13:21 odpowiedz
Bułeczki bardzo dobre. Budyń rewelacja!!!!! Chyba trochę się pośpieszyłam z robieniem wglebień, bo w trakcie pieczenia bułeczki tak urosły, że z budyniu utworzyły się czapeczki :) Z braku owoców dodałam rodzynek.
Gość: Aneczka11136
18.10.2017 14:36 odpowiedz
Wlasnie je upieklam i sa pyszniutkie jak dla moich kubkow smakowych sa lekko slodkie takie akurat:-)
6 sztuk pieklam 15 min az byly lekko brazowe a reszte pieklam 12 min i musze przyznac, ze te ktore pieklam krocej( lekko zarumienione) smakowaly nam bardziej bo my lubimy takie mieciutkie.
Co do budyniu to nastepnym razem zmniejsze ilosc maki do 30gr ziemniaczanej i 30gr pszennej bo wyszlo dla mnie za bardzo geste, doslownie lyzka "stala" w budyniu i podczas jedzenia czulam make wiec nastepnym razem dam jej mniej.
Dziekuje za super przepis, napewno go zachowam :-)
Gość: Karina
03.10.2017 10:16 odpowiedz
jaki poleca Pani robot do wyrabiania takich ciast drożdżowych?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2017 10:52 odpowiedz
Robot planetarny.
30.09.2017 17:08 odpowiedz
U mnie w wersji że śliweczkami pieczonymi w miodzie, cynamonie i bourbonie, do tego kruszonka i lukier śliwkowy. Istna petarda
Lea. profil
30.09.2017 20:47 odpowiedz
Wyglądają bardzo smakowicie :)
Gość: Ula
24.09.2017 17:52 odpowiedz
Jak piec te dwie blaszki - jednocześnie, z termoobiegiem? Do drożdżowego raczej nie bardzo chyba? Czy też siłą rzeczy druga blaszka czeka i rośnie dłużej?

Gość: Ula
24.09.2017 19:23 odpowiedz
No i upiekłam już :) Jedną blaszkę po drugiej - bez żadnej szkody dla którejkolwiek z nich. Tylko w sprawie czasu pieczenia - mój piekarnik potrzebował każdorazowo 30 min. Zrobiłam z kruszonką, bez owoców. Pyszności :)
Gość: Illą
24.09.2017 15:24 odpowiedz
Od jakiegoś czasu piekę tylko z Pani przepisów. Ciasta są niesamowite i zawsze wychodziły! Aż do czasu tych bułeczek. Z podanych ilości ciasto miało konsystencję sosu. Dodałam dużo więcej mąki. Krem był z 3 żółtek. Przestałam na tym a i tak był dość rzadki wg mnie. Mimo tych zmian bułeczki były pyszne!
iwona79 profil
23.09.2017 13:06 odpowiedz
Upiekłam wczoraj na drugie śniadanie . Polecam wszystkim. Domowy budyń pycha...dlatego nie kuście się na ten z torebki :-).
Gość: Marta
23.09.2017 01:06 odpowiedz
Czy mozna zrobic ciasto wieczorem, a buleczki upiec rano?
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2017 11:41 odpowiedz
Według instrukcji na tej stronie - akapit wyrastanie ciasta.
Karolcia1997 profil
18.09.2017 19:57 odpowiedz
Oto moje babeczki zrobiłam z malinami i obowiązkowo duuuużo kruszonki :) Jeszcze cieplutkie rozpływały się w ustach, ale ocaliłam jedną na drugi dzień i nadal była przepyszna. Budyniowy krem niebo w gębie! Przepis od dzisiaj na stałe zagości u mnie w domu. Pani Dorotko mam 20 lat, a z Panią piekę od ponad 6. Rodzinka zawsze chwali moje wypieki, które na wszelakich uroczystościach są zawsze hitami. Dlatego bardzo chciałabym podziękować za trud jaki Pani wkłada w prowadzenie bloga, wszystkie przepisy są świetne i zawsze możemy liczyć na pomoc w komentarzach. Niech Pani prowadzi tego bloga do końca świata i o jeden dzień dłużej! Założyłam konto żeby to napisać pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2017 11:44 odpowiedz
Bardzo mi miło, dziękuję :-). Naprawdę długo już Pani jest z moim blogiem! Bułeczki wyglądają przesmacznie :-).
18.09.2017 12:38 odpowiedz
Piekłem ostatnio te bułeczki i byłem bardzo zadowolony z rezultatu. Zmieniłam trochę w przepisie, ale nie dlatego, że mi nie odpowiadał, ale zawsze wprowadzam coś od siebie. Z truskawkami sa tak samo pyszne!
15.09.2017 16:22 odpowiedz
Aby na pewno 17 minut? Budyniu zostało no nie dałem rady zmieścić. Piekarnik mówi, że przynajmniej 30 minut.
beti08 profil
15.09.2017 19:09 odpowiedz
Ja nigdy nie sugeruje się podanym czasem...mój piekarnik rządzi się swoimi prawami! :)
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2017 20:05 odpowiedz
To zależy od piekarnika, trzeba obserwować. U mnie po 20 minutach byłyby już za ciemne, spieczone.
Gość: marzena
15.09.2017 14:39 odpowiedz
Czy jeśli dodam mniej żółtek to budyń się uda, czy szanse maleją?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2017 20:08 odpowiedz
Niestety, nie uda się.
Gość: szarotka
18.09.2017 14:44 odpowiedz
oczywiście ze sie uda...czemu niby nie?
Gość: Kasia
15.09.2017 11:49 odpowiedz
Mam pytanie nie dotyczące bułeczek, ale potrzebuję szybkiej konsultacji z Mistrzynią na temat tortów więc piszę tutaj: syn przestał lubić kremy do tortów z mascarpone, jaki krem może mi Pani polecić który jednocześnie będzie nadawał się pod lukier plastyczny i drugie pytanie czy na lukier mogę wylać roztopioną schlodzoną czekoladę czy raczej nie? Dziękuję i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2017 20:10 odpowiedz
A jakiego smaku kremu Pani szuka? Myślę, że polewa czekoladowa na lukier to nie jest najlepszy pomysł ;-).
Gość: agata
15.09.2017 09:16 odpowiedz
czy inna mąka wchodzi w grę?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2017 20:10 odpowiedz
Orkiszowa.
Malporzata profil
14.09.2017 08:06 odpowiedz
No nie,weszłam na głodnego z rana a tu taki przepis!Ślinka cieknie od samego patrzenia.Trzeba zakasać rękawy i spełnić marzenie podniebienia ;-).

Gość: Iwona
13.09.2017 18:57 odpowiedz
Czy mozna dodac mrozone owoce ?
Dziekuje I pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 20:18 odpowiedz
Tak.
pozdrawiam
Gość: Limonka
13.09.2017 18:06 odpowiedz
Czy mleko do ciasta trzeba podgrzać?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 20:19 odpowiedz
Nie jest to niezbędne, ale można. Ważne, by mleko nie było za ciepłe, by nie sparzyło drożdży- ciasto nie wyrośnie.
Gość: Asia
13.09.2017 15:26 odpowiedz
Hej hej! A czy da sie z bialym serem lub mascarpone lub Philadelphia? Jakos budyn mi brrrrr nie wchodzi.
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 20:19 odpowiedz
Tak, jest taki przepis na blogu - link.
dorota.m. profil
13.09.2017 13:44 odpowiedz
buleczki wygladaja skocznie i zrobie je na jutro.
mam jednakowoz problem. w przeszlosci probowalam juz robic drozdzowki tego typu i zawsze, kiedy po drugim wyrastaniu splaszczam srodek zapada sie cala drozdzowka i robi sie taki smetny plaski kapec, ktory w piekarniku juz nie rosnie. co robie zle? za mocno przyciskam? za wczesnie? za pozno? za male buleczki sa?
czy do nadzienia moge dac budyn z oryginalnej karpatki? jestem wielka fanka.
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 20:22 odpowiedz
Za późno, bułeczki są już przerośnięte, dlatego się nie podnoszą.
Niestety, nie próbowałam dodawać masła do budyniu pieczonego (jak jest w tamtym budyniu) więc nie wiem, jak to się uda.
dorota.m. profil
13.09.2017 20:48 odpowiedz
czyli u mnie pewnie drugie rosniecie powinnam skrocic i wglebienia robic po 20 minutach mniej wiecej, jak juz sie napusza.
sprobuje i drozdzzowki i budyn i dam znac jak poszlo. kto nie eksperymentuje, ten nie je :)
belalime profil
13.09.2017 13:26 odpowiedz
Będę chyba mało oryginalna.. ;/ można dodać owoce mrożone?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 20:22 odpowiedz
Można, pewnie :).
Gość: mama lenki *
13.09.2017 12:08 odpowiedz
Witam, czy moge dac gotowy budyn? tj. taki z torebki...
pozdrawiam
agnsud profil
13.09.2017 13:03 odpowiedz
Na pewno tak. Trzeba tylko uważać na jego konsystencję; moim zdaniem powinien być ciut gęstszy niż taki do pucharków czyli ugotowany w mniejszej ilości mleka.




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach