Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 98

sobota, 14 marca 2009
Tarta cytrynowa

Przepyszna tarta, niesamowity wypiek. Tak jak lubiłam cytrynowe kwadraciki, tak będę zachwycać się tą tartą. Wystarczająco słodka, z soczystym i orzeźwiajacym smakiem cytryny... Taka wiosenna i lekka! Także szybko do sklepu po cytryny i proszę piec! ;-).

Składniki na spód:

  • 195 g mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 115 g masła, zimnego
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka soku z cytryny

Składniki na kruchy spód szybko zagnieść ręcznie lub zmiksować w malakserze. Uformować kulę, zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.

Po wyjęciu ciasta z lodówki wcisnąć je w dno i boki formy na tartę z wyjmowanym dnem o średnicy 24 cm, wysmarowanej wcześniej masłem i oprószonej mąką pszenną. Wyrównać, ponakłuwać widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może być też fasola, ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie piec w temperaturze 200ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec 5 minut, do lekkiego zbrązowienia spodu.

Składniki na masę cytrynową:

  • 5 jajek
  • 120 g drobnego cukru
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
  • otarta skórka z 2 cytryn
  • 150 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować. Powinna powstać gładka, rzadka mieszanka.

Na wstępnie upieczona tartę ostrożnie wylać masę cytrynową. Piec 30 minut w temperaturze 180ºC, aż wierzch tarty się zetnie. Można przykryć od góry folią aluminiową, by się zbyt mocno nie przypiekła. Ostudzić, włożyć na kilka godzin do lodówki.

Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem. Podawać z bitą śmietaną.

Smacznego :-).

Tarta cytrynowa

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 55)
Zobacz także:
Keks angielski
Keks angielski
Sernik królewski
Sernik królewski
Kruche ciasto z budyniem i brzoskwiniami
Kruche ciasto z budyniem i brzoskwiniami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (487)
Gość: :)
24.07.2014 12:36 odpowiedz
Obiecałam chłopakowi, że zrobię mu cytrynowe ciasto, wybrałam Pani tartę, bo wygląda bardzo apetycznie, jednak chciałabym jeszcze dać na wierzch bezę i nie wiem, czy powinnam
a) podpiec spód, nałożyć krem i bezę i piec
b) podpiec spód, nałożyć krem i podpiec, a dopiero potem beza i trzymać w piekarniku do zrumienienia?
Jak Pani uważa?
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2014 14:12 odpowiedz
Beza powinna być nałożona pod koniec pieczenia kremu. Jeśli beza włoska - po upieczeniu.
Gość: Szama
18.07.2014 16:22 odpowiedz
Pytanko, widziałam również przepis z bezą na wierzchu, czy do tej wersji beza również pasuje? ;)
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 11:55 odpowiedz
Tak.
Gość: sansansan
23.06.2014 11:27 odpowiedz
Tarta fantastyczna!!! Smakuje jak prawdziwa, francuska, cytrynowa tarta z patisserie. Dodałam mało cukru, aby lepiej czuć cytrynowe orzeźwienie. Pycha!
LaMadeleine  (zobacz profil)
17.06.2014 17:46 odpowiedz
Ta tarta była pierwszym przepisem jaki zrobiłam z pani książki i mam do niej wielki sentyment :) Zrobiła furorę i teraz robię ją bardzo często.
Jest, łatwa, szybka w wykonaniu oraz baardzo smaczna, w mojej rodzinie nie lubią bardzo słodkich wypieków, więc ta tarta jest idealna :)

Rodzice kupili mi Pani książkę na święta bożego narodzenia(ale nie byli przekonani do końca czy będę coś piekła, miałam zapędy ale mam dopiero 14 lat więc różnie to bywa) Ale odnalazłam się w pieczeniu dzięki Pani i za to bardzo dziękuję :) Każdy przepis z książki lub ze strony był udany i bardzo smaczny oraz wizualnie też się nieźle prezentował a do dla mnie też baaardzo ważne.

Dlatego polecam wszystkim przepisy Pani Doroty :)
Z Panią Dorotką musi się udać!
17.06.2014 14:58 odpowiedz
Przepis niezawodny :)
Choć ostatnim razem zawiodłam JA :) Z racji przedświątecznego harmidru panującego w kuchni zapomniałam dodać śmietanki do masy cytrynowej. Zorientowałam się po wsunięciu ciasta do piekarnika, masa wyglądała inaczej niż zazwyczaj, a na blacie znalazłam odmierzoną ilość śmietanki. Prawie się popłakałam ;p Jednak ku mojemu zdziwieniu ciasto było równie pyszne. Na pewno mniej kremowe, ale za to bardziej cytrynowe :)
Gość: Urszulka
31.05.2014 15:35 odpowiedz
Pani Doroto, upiekłam tartę wczoraj i niestety ciasto okazało się zakalcem chociaż zrobiłam wszystko zgodnie z Pani przepisem. Co mogło pójść nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2014 09:42 odpowiedz
Może kruchy spód był zbyt krótko podpiekany?
rozyczko  (zobacz profil)
28.05.2014 18:45 odpowiedz
Czy na podluzna forme (26cm x 12cm) musze zwiekszac ilosc skladnikow?

W przeliczniku foremek sa tylko tortownice, ktore maja duzo wyzsze brzegi.
rozyczko  (zobacz profil)
29.05.2014 10:31 odpowiedz
moze ktos pomoze? :-)
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 10:34 odpowiedz
Proszę obliczyć wg przelicznika - wyjściowym ciastem jest tarta, czyli ciasto również o niskich brzegach. 
jowita80  (zobacz profil)
27.05.2014 21:51 odpowiedz
Witam, mam pytanie. Proszę mi powiedzieć, czy należy wyłożyć ciasto tylko na spód czy również na boki. Nie jest to dla mnie całkowicie jasnego , z przepisu wynika, że tylko dno formy, ale na zdjęciu widzę wyraźny rand z ciasta, czy jest on z ciasta kruchego czy masy? Piękna głębia ostrości, ale po powiększeniu zdjęcia nadal nic nie widzę ;-) bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź i gratuluję wspaniałego bloga, bez którego nie mogę się obejść i towarzyszy mi w życiu codziennym. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2014 21:54 odpowiedz
Dno i boki, już dopisuję :).
Gość: Marcelina
11.05.2014 12:50 odpowiedz
Robię to ciasto z beza na górze i wychodzi mi z tego szybsza wersja Lemon Meringue Pie.
Dużo mniej pracy a efekt powalający.
Gość: Magda
02.05.2014 18:24 odpowiedz
Robiłam wczoraj, dziś spróbowałam i ....cudo! Genialna tarta, taka elegancka, wykwintna, dla koneserów....ma w sobie coś wyjątkowego, paryskiego....no po prostu klasa sama w sobie.....I prosta w wykonaniu, spód kruchutki, krem- choć bardzo płynny- szybko się zapieka i tworzy ciekawe nadzienie. Super, polecam wszystkim!
26.04.2014 16:12 odpowiedz
Wspaniała tarta! Leciutka, puszysta, orzeźwiająca. Piekłam w mniejszej foremce ze zmniejszonymi proporcjami, dodałam śmietankę 30%, bo nie było 36%. Niczym nie przykrywałam od góry i wcale się nie przypiekła za mocno, było idealnie, piekłam bez termoobiegu, tylko góra-dół. Jej wadą jest trochę zbyt duża ilość roboty, jak to przy tartach. Najpierw babranie się ze spodem, obciążeniem, itp. Potem pieczenie, a potem jeszcze trzymanie w lodówce. Upiekłam ją dzień wcześniej przed dniem spożycia. A wolę ciasta, które można jeść od razu, bo jestem niecierpliwa ;) Ale w smaku jest znakomita. Jeżeli komuś nie przeszkadza że trochę trwa jej wykonanie, to bardzo polecam. Foty niestety nie załączę, bo zapomniałam zrobić zanim zjedliśmy :)
niewaszn  (zobacz profil)
23.04.2014 18:22 odpowiedz
rodzinie średnio zasmakowała, a dla mnie-wprost idealna! Doskonały przepis!
zabaniekuma  (zobacz profil)
19.04.2014 22:54 odpowiedz
Zrobiłam dziś dwie tarty, dodatkowo pod koniec pieczenia posypalam platkami migdałów. Wszyscy byli zachwyceni jej smakiem!
Gość: Mamajaga
18.04.2014 18:15 odpowiedz
Bedę robic jutro, wyglada bosko!
15.04.2014 21:54 odpowiedz
Jeśli ktoś lubi sernik cytrynowy to tarta bedzie ok - ja nie lubi sernikow i mi ta tarta calkowicie nieodpowiada. Mój mąż bardzo lubi serniki i jemu smakowała.
Gość: Gosia
08.04.2014 12:11 odpowiedz
Ta tarta jest przepyszna!!! W końcu rodzice nie będą narzekać, że piekę za słodkie ciasta:) Powiem szczerze, że gdy wylewałam masę na ciasto, byłam pełna obaw... a jednak - pięknie się ścięło, poleżało w lodówce noc i jest... prze-boskie :) Dziękuję za ten przepis, chyba zagości na moim Wielkanocnym stole :)
kasikp40  (zobacz profil)
05.04.2014 21:42 odpowiedz
Zrobiłam tą tartę na deser po jutrzejszym obiedzie. Ponieważ sprosiłam gości to postanowiłam spróbować co z tego wyszło i... umarłam w ekstazie. Lodówkę chyba muszę zamknąć na klucz, a klucz wyrzucić żeby tarta dotrwała do jutra :D To jest absolutnie mój smak, a jak go sobie wyobrażę z bitą śmietaną na dodatek to... o rany :) Mam pytanie odnośnie stopnia przypieczenia tarty. Ta na zdjęciu jest brązowawa na wierzchu, moja jest zupełnie blada... powinnam ją bardziej podpiec? Piekłam 5 minut dłużej niż w przepisie...
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2014 22:14 odpowiedz
Sporo może zależeć od ustawień piekarnika, jak również inny piekarnik w takiej samej temp. może piec/przyrumieniać inaczej. Wystarczy obejrzeć zdjęcia tarty dodane przez czytelników :). 
Gość: KM
03.04.2014 23:48 odpowiedz
W ostatnim zdaniu wstępu jest literówka: powinno być „tak, że szybko...itd.”
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2014 10:38 odpowiedz
Nie, miało być 'także'.
Gość: Ola
23.02.2014 16:16 odpowiedz
Robię ją pierwszy raz i właśnie jest w piekarniku, jednak masa cytrynowa była za rzadka i porozlewała się po całej kuchni, bo miałam formę z wyjmowanym dnem... Prawie nic z niej nie zostało :( Jak na przyszłość tego uniknąć?
Gość: gość
13.03.2014 15:59 odpowiedz
wystarczy zaopatrzyć się w folię aluminiową którą można wyłożyć tortownicę.
CukrowaAleksandra  (zobacz profil)
19.02.2014 11:16 odpowiedz
Wspanialy przepis! Pieklam ja juz 3 razy, a to oznacza, ze bede ja robic jeszcze wielokrotnie :)
Bardzo latwy, zawsze sie udaje. Po 2 dniach lezakowania w lodowce tarta nabiera "sernikowatego" smaku. Zaskakujace i bardzo pyszne.
Dodam, ze mieszkam w Paryzu i moja domowa tarta niczym nie ustepuje przed ta z cukierni na przeciwko :) A moj narzeczony twierdzi, ze jest o niebo lepsza....
16.02.2014 20:15 odpowiedz
Absolutnie wspaniały wypiek :) dziękuję ,dziękuję za ten przepis! była dokładnie taka jak sobie to wyobrażałam - słodko - kwaśna, orzeźwiająca, cudownie cytrynowa!
Gość: kasiab
15.02.2014 15:40 odpowiedz
Upiekłam ją trzeci raz, to oznacza, że na stałe zagościła w moich ulubionych przepisach godnych polecenia. Pierwszy raz podałam ją z lodami, drugi raz z bitą śmietaną (i trzeci). Rodzina pałaszowała z uśmiechem na ustach :P
12.02.2014 09:33 odpowiedz
ok, pytania nie było :)
12.02.2014 09:30 odpowiedz
Czy mogę tą tartę zrobić w naczyniu bez wyjmowanego dna czy spód ma taką konsystencję, że później nie wyciągnę normalnie ani jednego kawałka?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2014 10:29 odpowiedz
Spód ma dobrą konstystencję. Po wyciągnięciu jednego kawałka na pewno będzie lepiej.
Gość: Ola
07.02.2014 09:40 odpowiedz
Czy można zastąpić cytrynę, limonką i nadal będzie pyszna? Chcę zrobić tartę z limonką i się zastanawiam, jakie nadzienie będzie najlepsze. Biorę jeszcze, pod uwagę przepis na KEY LIME PIE :)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 10:40 odpowiedz
Można, będzie Ci smakowała, jeśli lubisz limonki :).
Gość: Ola
07.02.2014 11:19 odpowiedz
własnie bardzo lubię :) Tylko nie potrafię wybrać które nadzienie będzie lepsze to czy z KEY LIME PIE, jakaś wskazówka lub znacząca różnica? :)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 11:21 odpowiedz
Ja preferuję powyższy przepis, jest bardziej rześki :).
Gość: gosia
01.02.2014 17:39 odpowiedz
Po raz kolejny próbowałam upiec tartę, znalazłam przepis na nią w Twojej książce a później tu :) właśnie piecze się już z kremem :) niestety kolejny raz przypaliło mi się ciasto mimo, że piekłam w niższej temperaturze i krócej /już po 2 minutach spód bym podpieczony...i to mocno/.

Co zrobić żeby rant się nie przypalał i nie osuwał z formy podczas pieczenia?

Liczę na wpis "jak upiec perfekcyjną tartę" :)

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 00:20 odpowiedz
Osuwające sie ciasto z foremki to niestety największy problem z ciastem kruchym. Duzo pomaga porzadne schłodzenie ciasta i włożenie do rozgrzanego mocno piekarnika. Nie wiem, czy taki post szybko powstanie, może przed Wielkanocą? :)
Gość: gosia
03.02.2014 17:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) następnym razem tak zrobię, nie poddaje się i walczę o idealną tartę jak z Twoich zdjęć! :)

A czy mocno schłodzone ciasto razem z formą ceramiczną i rozgrzany piekarnik nie spowodują pęknięcia naczynia? Zawsze się o to boję...

PS I tak będę czekała na taki wpis :)

Pozdrawiam!
Gość: Paolo
06.07.2014 12:43 odpowiedz
Na opadające ciasto kruche jest jeden, najlepszy sposób. Wystarczy przy wkładaniu go do formy, zostawić trochę ponad brzegiem, a po upieczeniu ten nadmiar ściąć. Wtedy ciasto będzie idealnie do brzegu formy.
14.01.2014 14:58 odpowiedz
baaaaaaardzo smaczna tarta, smakowala nie tylko nam ale i gosciom (mysleli, ze to sernik:)),
bardzo polecam
ania.gra  (zobacz profil)
05.01.2014 14:36 odpowiedz
Przepraszam nie czytalam do końca komentarzy, czy dobrze bedzie, jesli tarte cytrynowa upieke w tortownicy, poniewaz mam mnostowo form do tart ale nie z wyjmowanym dnem, niestety. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 16:09 odpowiedz
Tak, można.
sweet-sin  (zobacz profil)
04.01.2014 08:56 odpowiedz
Upieczona jeszcze, kiedy było ciepło. Idealne orzeźwienie na upalne dni... Tarta bardzo mocno cytrynowa, ale również bardzo mocno pyszna. :)
Gość: Pinka
02.01.2014 10:43 odpowiedz
Chcę upiec tartę cytrynowa. Już taką robiłam ale nie przepadam za ciastem kruchym, Czy spód można zrobić z herbatników i stopionego masła?
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2014 17:33 odpowiedz
Tak.
Gość: Agata Z.
24.12.2013 10:18 odpowiedz
Pyszne ciasto! Chciałabym je ocenić, ale po każdorazowym zalogowaniu się, wyszukaniu przepisu, strona automatycznie mnie wylogowuje. Dlaczego?
Gość: Marta
23.12.2013 12:45 odpowiedz
Czy do kremu zamiast całych jajek mogę dodać same żółtka? Zostało mi właśnie 5 od lukru i nie wiem jak je szybko wykorzystać...
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2013 00:17 odpowiedz
Nie można. Proszę sprawdzić w tagach 'wykorzystanie żółtek'.
Gość: izabelabp
11.11.2013 11:27 odpowiedz
witam.
1/ tarta mi dosc mocno popekala, z poprzednia tez tak bylo choc nie w takim stopniu. Co moze byc przyczya? Nie studzilam tarty w piekarniku, wybralam kiedy byla gotowa I studzilam w temp ok. 20 stopni. Popekala pozniej po jakiejs godzinie, gdy z satysfakcja stwierdzilam, ze moge podac gosciom, silly me ;). Nie schladzalam jej w lodowce (byla za ciepla by ja wlozyc do lodowki) a ze konsystencja w porzadku to opuscilam ten punkt.
2/ wyklejone boki wyszle dosc twardzawe, czy to oznacza ze przerobilam ciasto (overworked?). Nie mam tego problem z rystykalna tarta ale te sie tylko zawija, wiec tak sadze ze za duzo gniotlam. Czy mam racje?
Tarte uwielbiam a ze z reguly mipeka wiec sama wyjadam. Czasami malzonek mi podjada ale tylko razem z custard,, dla niego za kwasne.
bardzo prosze o odpowiedzi chcialabym poprawic jakosc moich wypiekow.
dzieki za kolejny fantastyczny przepis. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 11:14 odpowiedz
Jeśli ciasto było zbyt twarde - możliwe, że zbyt długo wyrabiane. Niestety, nie wiem, dlaczego pękła na wierzchu.. 
Gość: Antosia
09.11.2013 13:46 odpowiedz
czy 5 godzin dla tarty w lodowce wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 15:05 odpowiedz
Na pewno.
Gość: Antosia
09.11.2013 15:49 odpowiedz
a minimum ile powinno sie ja trzymac? zalezy mi na dosyc szybkim podaniu jej na stol :)
Nikki93  (zobacz profil)
31.10.2013 18:33 odpowiedz
Jestem osobą, nad którą ciąży klątwa kulinarna, bo czego się nie tknęłam to zawsze nie wychodziło, ale tarta WYSZŁA! Dzięki przepisom z tego blogu skutecznie łamię klątwę :)
Gość: Aga
11.10.2013 11:46 odpowiedz
Witam, robiłam tartę pierwszy raz, "z duszą na ramieniu", no i chyba wyszła.. :-) musiałam już spróbować jak tylko ostygła :-).. teraz leżakuje w lodówce :-). Mam tylko pytanie czy ona w smaku ma być tak mocno cytrynowa? dziękuję i pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 10:37 odpowiedz
Tak, dzięki temu jest najlepsza :).
kate871021  (zobacz profil)
06.10.2013 10:25 odpowiedz
Tarta jest naprawdę cudowna, sądzę, że latem będzie lepiej smakować :)
Dziękuję za ten przepis.
david.5  (zobacz profil)
16.08.2013 16:19 odpowiedz
Przez moment zwątpiłem, czy to tarta z książki...
Książkę co prawda ktoś ode mnie pożyczył i nie oddał, ale wiedziałem, że przepis był na blogu.
Zmieniłaś zdjęcia i to mnie zgubiło ;-)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 21:23 odpowiedz
:)
Nowe zdjęcia wykonałam z myślą o nowej książce. Będzie w niej 10 najlepszych przepisów z poprzedniej książki :-).
david.5  (zobacz profil)
16.08.2013 21:48 odpowiedz
Oooo jaka niespodzianka :) a możesz zdradzić jak dużo będzie przepisów? Albo chociaż ile będzie kartek :D
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 21:58 odpowiedz
Pewnie, zdradzę, trochę później ;-).
Gość: Anka
16.08.2013 12:17 odpowiedz
Wygląda smacznie, spróbuję w najbliższy weekend i napiszę jak mi wyszło :)
Andzia01  (zobacz profil)
05.08.2013 18:06 odpowiedz
Kruche ciasto plus budyń o smaku cytrynowym, który smakuje jak lemon curd. Smaczna tarta.
Gość: oes
30.07.2013 23:19 odpowiedz
krem w smaku jest swietny, niestety zapomialam o zmniejszeniu temperatury i srodek tarty spiekl sie na ciemny braz :( zdjelam te warstwe, zmniejszylam temperature i chwile ja podpieke.. ehhh
Gość: Kika
24.07.2013 10:32 odpowiedz
Czy można czymś zastąpić skrobię ziemniaczaną??
morskooka  (zobacz profil)
18.07.2013 14:20 odpowiedz
Ta tarta jest u mnie numerem 1. Moje smaki po prostu :) cudowny spód, doskonała masa cytrynowa, szyyybciutko i banalnie się robi. Dla mnie osobiście hit, robiłam już kilkanaście razy i na pewno zrobię ja jeszcze milion razy. Teraz jest lato, więc uznałam, że to dobre ciasto dla gości. Wszyscy (nawet ci wybredni) wychwalali, że takie dooobre :) :) :) o jak się cieszę z tego przepisu :D:D Pozdrawiam.
Gość: marta
05.07.2013 14:08 odpowiedz
czy zamiast smietanki do masy moge uzyc 250g serka mascarpone? Czy cos zmienic w zwiazku z tym? Czekam na odpowiedz. :)
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2013 20:16 odpowiedz
Możesz, nic bym nie zmieniała :). Może tarta szybciej się upiecze?
Gość: Magda
17.06.2013 15:59 odpowiedz
witam :) czy ktoś robił tę tartę i cytrynowe kwadraciki i może porównać? ja kilka razy piekłam cytrynowe kwadraciki, a ten przepis omijałam, bo myślałam, że to jest to samo ;-) ale po zdjęciu widzę, że po ukrojeniu tarta ma regularne brzegi, a cytrynowe kwadraciki miały "zwichrowane" brzegi. Czy nadzienie się różni w konsystencji? Bo w smaku pewnie podobnie :) pozdrawiam, Magda
Gość: wera
15.06.2013 21:23 odpowiedz
zrobiłam rano, niedawno próbowaliśmy : ] o dziwo nie jest jakoś strasznie kwaśna tylko ma delikatny cytrynowy posmak. myślicie że to może być przez to że użyłam double cream która ma 46% zamiast typowej kremówki? w każdym razie jest pycha : ) chociaż na początku się na to nie zapowiadało bo gdy wyjmowałam z piekarnika to była prawie całkiem sztywna i wcale nie dygotała, jak to tutaj opisujecie. może to też przez ilość tłuszczu w śmietance?
dziękuję za przepis!
pozdrawiam
Gość: Ania
12.05.2013 19:44 odpowiedz
Pyszna tarta. Spód kruchy:)
Gość: Marzena
10.05.2013 22:23 odpowiedz
Zrobiłam i jest pyszna:-)
Gość: wawa
29.04.2013 18:50 odpowiedz
mam pytanie, czy ciasto kruche surowe można zamrozić, miałam je własnie piec, ale muszę zmienić plany... ;-)
Gość: cała_ona
29.04.2013 19:25 odpowiedz
Można mrozić:)
Gość: Kasia
26.04.2013 18:39 odpowiedz
A czy można ją mrozić po upieczeniu? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:06 odpowiedz
Mozna.
Gość: DorotaS
24.04.2013 18:32 odpowiedz
Mam pytanie, czy mogę do tego ciasta użyć spodu z tarty jabłkowej i jeśli mogę to czy też powinnam go wstępnie upiec czy mogę od razu z masą cytrynową? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 22:03 odpowiedz
Mozesz, trzeba je koniecznie wczesniej upiec.
pozdrawiam!
Gość: Kasia
23.04.2013 23:02 odpowiedz
no nie mój smak zdecydowanie za to mój młodszy brat pochłonął całą:)
użytkownik usunięty
19.04.2013 21:56 odpowiedz
Już ją robiłą, jest pyszna. Znów mam na nią ochotę, tylko zastanawiam się, czy można na spodzie takim jak key lime pie? Czy masa ni ebędzie zbyt rzadka do takiego spodu? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:37 odpowiedz
Mozna, choc ja generalnie wolę powyzsze ciasto.
Gość: Asia
19.04.2013 16:12 odpowiedz
Zrobiłam tartę! Wszystko wyszło pysznie mimo, że... zapomniałam dodać cukru :). Tarta bardzo kwaskowa, teraz robię drugą- tym razem z cukrem i już się nie mogę doczekać!
19.04.2013 15:25 odpowiedz
Ja kilka miesięcy temu upiekłam swoje w postaci tartaletek :)
Gość: bożena
17.04.2013 22:11 odpowiedz
Zrobiłam tę tartę i powiem tak ...delikatnie to ujmując nie zachwyciła...sama nie wiem czemu bo cytrynowe smaki uwielbiam."Cytrynowe kwadraciki" są rewelacyjne,a ostatnio robiłam juz dwa razy tartę "Lemon Meringue Pie" do której na pewno znów wrócę bo jest cudownie pyszna,ale tak to jest z przepisami trzeba po prostu eksperymentować w poszukiwaniu swoich smaków :)
Gość: Asia
15.04.2013 17:41 odpowiedz
Przez ile godzin tarta musi siedzieć w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:43 odpowiedz
Najlepiej przez noc.
Gość: Monika
13.04.2013 18:30 odpowiedz
zrobilam wczoraj.. smakiem nie powala na kolana ;)
Gość: Anusia
12.04.2013 18:38 odpowiedz
Przesmaczna! Zrobiłam dwa razy, a za drugim z bezą. Bardzo dziękuję za przepis, na pewno długo nie wytrzymam bez tej tarty :D
Gość: ulennia
10.04.2013 23:30 odpowiedz
Tyl pozytywnych komentarzy,że chyba to będzie moje jutrzejsze ciasto.Pochwalę się wynikami:)Pozdrawiam.
użytkownik usunięty
02.04.2013 13:50 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie, czy mogę użyc tej śmietany http://piatnica.com.pl/p/pl/smietana-36--200g.html Ja chyba nigdy nie dojdę do ładu z tymi słodkimi i kwaśnymi śmietanami :-/ śmietana i smietanka, jedne w kartonikach na półkach, inne w kubeczkach w lodówkach, jedne mają dodatki jakiejś skrobii, inne emulgatorów. Zawsze wybieram z dusza na ramieniu. Będę wdzięczna z ainfo, czy używająć tej śmietany nie sknocę tej tarty. Mam na nią wieeelkiego smaka, tylko ciąglę myślę, czy użyć cytryn czy limonek. Pozdrawiam poświątecznie.
użytkownik usunięty
03.04.2013 09:42 odpowiedz
Tarta zrobiona wczoraj wieczorem. Bardzo bardzo proste ciasto. I jake wspaniałe! Zaryzykowałam z ta śmietaną, ale chyba nigdy tego nie ogarnę. Myślałąm, że w kubeczku i lodówce są kwaśne, w kartonikach i na półkach słodkei. Ta, któej użyłam, przeczyłaby tej zasadzie. Nie wiem, może ze śmietana z kartonika wyszłoby jeszcze lepsze? Smakuje jak bardzo delikatny i cytrynowy sernik. Ale mniej z tą tartą roboty, niż z sernikiem. Ciasto kruche - rewelacja! Takie jakby sable. Ja zawsze wykładam formy cisatem tuz po zagnieceniu i w takiej formie chłodze w lodówce. Nie chce mi się potem bawić z twardym i schłodzonym ciastem. Ten sposób sprawdza się idealnie, polecam. Co do masy, to faktyczni ebyła bardzo płynna, ale już po kilku minutach pieczenia była ścięta, a kiedy wyjmowałam ją z piekarnika (studziłam w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Może dzięki temu tarta ani odrobiny nie popękała) w ogóle się nie trzęsła, jak to czytałam w niektórych komentarzach. Całą noc leżakowała w lodówce i teraz zajaadamy się nią z koleżankami w pracy. Niesamowite jest to, że ludzie po świętach objedzeni, ale ta tarta spotkała się z żywym entuzjazmem. Jest taka orzeźwiająca. Dałam sok z 2 dużych cytryn i jednej limonki, ale limonki nie czuć. następnym razem zrobię z samymi limonkami dla porównania. Niektórym może wydać się zbyt kwaśna. Ja akurat lubię takie smaki. Ale Można dać mniej soku, lub więcej cukry, bardziej opruszyć pudrem. Dla mni ejest idealna taka jak jest. I jak pięknie elegancko wygląda!
użytkownik usunięty
03.04.2013 20:00 odpowiedz
.
Gość: Amber:)
13.06.2013 12:41 odpowiedz
Jeśli chodzi o śmietany i śmietanki - to bardzo proste:) To czy jest w kartoniku czy kubeczku nie ma znaczenia, tak samo jak nie ma znaczenia czy jest przechowywana w lodówce czy też nie. Po prostu te przechowywane na półkach są najczęściej UHT (czyli poddane obróbce termicznej, dzięki której nie muszą stać w lodówce). Do ubijania stosujemy śmietankę - dlatego powinno być "śmietanka kremówka" i tak też najczęściej powinno być na opakowaniu (nie wiem dlaczego Piątnica nazwała swoją 36% śmietaną). Generalnie śmietanki są nieukwaszone, śmietany natomiast tak. Dlatego do deserów najczęściej używamy śmietanek (ta, której użyłaś też się nadaje bo jest słodka, nie mogę tylko rozszyfrować tej nazwy śmietana - może to kwestia technologii otrzymywania - trudno powiedzieć, taki mały wyjątek). Mam nadzieję, że trochę pomogłam.
Gość: Sophy
29.03.2013 11:08 odpowiedz
Tarta jest cudowna! Już trzeci dzień pod rząd ja piekę :) Zrobiłam także wariację z mrożonymi malinami i wyszło równie świetnie :)
lusia883  (zobacz profil)
28.03.2013 20:16 odpowiedz
Moja tarta się piecze, jak na razie 30 minut. Trochę się bałam, bo czytając komentarze tutaj doszłam do wniosku, że może się nie dopiec. Ale cóż, zrobiłam. :)) Mam nadzieję, że wyjdzie smaczna.
Margaretkowa  (zobacz profil)
23.03.2013 08:14 odpowiedz
Tarta na sąsiadach zrobiła bardzo dobre wrażenie :) pyszna, krem przypomina mi ten w cytrynowcu który zawsze robiła moja mama, mniam.
Gość: kara
22.03.2013 17:17 odpowiedz
Czy można zamiast formy do tarty użyć np. tortownicy ?
Gość: ola
28.03.2013 19:54 odpowiedz
tak
15.03.2013 13:00 odpowiedz
wczoraj miałam 4 podejścia do tej tarty: 1) piekłam przepisowy czas - efekt po godzinie w lodówce masa zaczęła się rozpuszczać, a spód okazał się być niedopieczony 2) tarta wyglądała wspaniale, zrobiłam trochę cieńsze ciasto, krem po ostudzeniu popękał 3) spód przykleił się do papieru i połowa wylądowała na podłodze :/ 4) upiekłam sam spód, a składniki na krem zagotowałam w kąpieli wodnej zwiększając o 2 łyżki ilość skrobi ziemniaczanej oraz dałam odrobinę masła (ok. 40 g) - wyszło coś a la lemon curd. Nie wiem jak smakowała bo była robiona na zamówienie stąd mój upór w pieczeniu. Nie wiem co poszło nie tak przy wcześniejszych
Maggie_O  (zobacz profil)
08.03.2013 08:42 odpowiedz
Drugi raz - także doskonała. Elegancka, stylowa, z klasą. Kto wie o co mi chodzi? :-) Jak się stosuje przepis ze zrozumieniem - po prostu wychodzi. Zaniosłam do pracy. 12 osób o różnych upodobaniach, obu płci i w różnym wieku wyrażało podczas jedzenia spontaniczne zachwyty. Dorota - przepis jest doskonały. Gdybym tylko mogła jeszcze raz dać 10 punktów :-)
02.03.2013 09:29 odpowiedz
No niestety, nie wiem czy to ja coś źle zrobiłam czy to po prostu ten przepis, niestety mi nie smakuje ...
Gość: jg
28.02.2013 10:13 odpowiedz
Upiekłam wczoraj i mam mieszane uczucia (choć piekę nie od dziś i sądząc po komentarzach osób konsumujących moje wypieki wychodzi mi to całkiem nieźle, to jest to moja pierwsza tarta w życiu, więc nie mam pewności czy tak miała wyjść, czy też popełniłam jakieś błędy).
Moje wątpliwości budzi przede wszystkim sam spód w upieczonej już tarcie - po upieczeniu tarty i leżakowaniu w lodówce przez całą noc nie jest kruchy, tylko trochę jakby "zakalcowaty" (jakby lekko gliniasty) - czy tak ma być??? Zawsze wyobrażałam sobie, że jednak powinien być taki zupełnie suchy, chrupiący (jak np. w kruchym cieście z malinami i lekką budyniowa pianką, które nota bene jest obłędne i wychodzi super), ale może się mylę, bo skoro wylewamy na niego masę to może jednak on nigdy nie będzie taki zupełnie chrupiący. Od razu zaznaczę, że przed wyłożeniem masy spód moim zdaniem był dobrze podpieczony (25 min. - 15 pod przykryciem i 10 bez niego) - mocno się zrumienił na wierzchu, a boki to nawet były bardzo mocno zrumienione. Dodatkowo na wierzch posypałam bułkę tartą, by na wszelki wypadek zabezpieczyć się, by masa nie nasączyła spodu. A mimo to wyszedł jak już wspomniałam.
Sama masa cytrynowa super w smaku - orzeżwiająca, tylko chyba te 30 min. pieczenia w moim elektrycznym piekarniku to za długo - ścieła się chyba za mocno, bo nie trzęśła się przy wyjmowaniu z piekarnika i w kilku miejscach miała mikro-pęknięcia (wyglądała tak jak przy pieczeniu sernika, gdzie zewnętrzna część jest już taka jakby "wysuszona", a środek jest ścięty, ale lekko "lepki"), a po wyjęciu z lodówki jest mocno ściśła.
Więc moje pytania brzmią:
1. Jak to jest z tym spodem - czy powinien być chrupki (co znaczy, że popełniłam jakieś błędy), czy też jednak w tartach wychodzi lekko wilgotny?
2. Czy tartę pieczemy tylko do momentu lekkiego ścięcia się wierzchu (a w środku ma być jeszcze "trzęsąca") czy też ma się mocno ściąć?
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi/podpowiedzi, bo chciałabym się jeszcze raz zmierzyć z tą tartą. Z góry dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 13:13 odpowiedz
Wydaje mi się, ze spod wygladal na lekko ciezki i zakalcowaty, bo nie byl do konca upieczony. Piecze sie rowniez z masa cytrynową. Na pewno po upieczeniu ciasto kruche nie bedzie idealnie suche, przez mase cytrynową, ale mimo wszystko nie wychodzi mocno mokre i jest ok.
Co do masy cytrynowej - powinna sie sciac z wierzchu, pod dotykiem patyczka powinna byc sprezysta. 
pozdrawiam :)
Gość: jg
28.02.2013 14:12 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. A propos spodu - ja go pieklam w sumie 55 min. (najpierw 25 min. podpiekałam go bez masy w temp. 200 stopni, a potem jeszcze 30 min. razem z masą cytrynową w temp. 180 stopni) - dłużej niż te 30 min. nie mogłam bo, masa cytrynowa jak powiedziałam była moim zdaniem już bardzo ścięta, a boki ciasta były już prawie spalone. Czy może mieć znaczenie, że użyłam mąki krupczatki, a nie zwykłej czy tortowej?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 14:23 odpowiedz
Ojej, to bardzo długo piekłas. Uzyj kolejnym razem zwyklej maki, nie tortowej i nie kupczatki. Moze miec znaczenie.
Maggie_O  (zobacz profil)
24.02.2013 18:10 odpowiedz
Przyłączam się do peanów na cześć tarty. Chciałam już ją zrobić dawno temu, jak jeszcze na stronę nie wchodziłam, ale już miałam książkę - tam jest ten przepis. Genialna tarta. Testuję zawsze w kawiarniach i restauracjach tarty cytrynowe i ta jest najlepsza. I nie chodzi o to, że ja ją zrobiłam (bo jeszcze muszę popracować i poprawić się w kwestii kruchego spodu), tylko to jest najlepszy wg mnie przepis na tartę cytrynową EVER. Nawet już mi się nie chce innych wypróbowywać. To od teraz będzie moja tarta cytrynowa. 10 punktów!
Gość: Marysia91
10.02.2013 17:16 odpowiedz
Zrobilam dzis 2 tarty wg Twojego przepisu i wyszly genialnie! Przepis na mase jest bardzo uniwersalny, wystarczy dodac mus pomaranczowy i mamy poranczowa tarte. Dodalam jedynie mniej cytryny, a wiecej maki ziemniaczanej. Wyszlo SUPER!
85martusia  (zobacz profil)
07.02.2013 15:22 odpowiedz
zrobiłam z bezą :) PYCHOTAAAA!!!
Gość: Mosia
06.02.2013 10:26 odpowiedz
Pieklam ja wczoraj pierwszy raz i musze przyznac ze bylo dosc ciekawie. Robilam w formie 26 cm wiec wyszla nieco nizsza. Rzecz ktora mnie zaskoczyla to plynnosc masy, ktora bez problemu sie scina podczas pieczenia. Rzeczywiscie trzeba uwazac aby jej nie wylac poza boki. Spod niestety twardawy ale da sie kroic. 150 ml soku to dosc kwasnie wychodzi ale maz zjadl bez czekania kawaleczek a juz dzis rano patrzylam ze zjadl drugi na sniadanie to wiec chyba nie jest tak zle bo juz polowy tarty nie ma :))) Na pewno zmierze sie z tym wypiekiem jeszcze raz z mniejszym strachem (cztalam komentarze i nieco sie balam ze mi nie wyjdzie ), majac juz jakies o nim wlasne wyobrazenie. Dla pewnosci musze sie koniecznie zapytac:
1. Czy masa po upieczeniu lekko sie trzesie? (niem wiem jak to lepiej okreslic; nieco przypomina bardziej sciety budyn lub galarete?)
2. Mozna zamiast kremowki uzyc mleka? czy to sie zetnie?
Z gory dziekuje za odpowiedz. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 12:41 odpowiedz
1. Tak. Musi wystygnac, by osiagnac wlasciwa konsystencje.
2. Nie mozna.
pozdrawiam :).
Gość: Ola
28.01.2013 18:30 odpowiedz
Moja tarta wyszła pysznie.Co prawda na ciepło to czysta kwaszota, lecz na zimno jest boska :)
Gość: Malwina
16.01.2013 21:37 odpowiedz
Dziewczyny, czy któraś z Was pamięta z około ilu cytryn uzyskałyście 150 ml soku? I czy jeśli nie obciążę ciasta podczas podpiekania to coś się stanie? :)
Gość: Oluna
21.01.2013 15:47 odpowiedz
Malwina, u mnie były to bodajże 3 cytryny, to też zależy od wielkości i soczystości. W każdym razie przy 150 ml soku tarta jest dla mnie ciut za kwaśna, więc teraz daję mniej.
Gość: Oluna
21.01.2013 15:48 odpowiedz
A co do obciążenia ciasta - specem nie jestem :) - ale wydaje mi się, że nieobciążone może za bardzo wyrosnąć a wtedy będzie problem żeby "zmieścić" masę cytrynową, którą na nie wylewasz. Może jeszcze ktoś sie wypowie?
11.01.2013 17:46 odpowiedz
Tarta jest boska! Dawno nie piekłam tak prostego w przygotowaniu, a tak pysznego ciasta! Piekę ją trzeci raz w tym tygodniu:):):) znika w ciągu jednego dnia:) pachnąca, orzeźwiająca, uzależniająca:)
Gość: Maga
29.12.2012 22:27 odpowiedz
Zastanawiam sie czy moge na wierzchu zrobic cukrowa skorupke? Pod choinke dostalam palnik kuchenny i poprostu muuuuusze go wyprobowac :) jakis czas temu jadlam tarte cytrynowa w kawiarnii i miala wlasnie skorupke i od tamtej pory to za mna chodzi!
Gość: ola
28.03.2013 19:58 odpowiedz
raczej tak
01.12.2012 19:22 odpowiedz
Największą zaletą tej tarty jest jej bezproblemowe przygotowanie :) Na "świeżo" masa cytrynowa średnio mi smakowała, ale im dłużej leżakowała w lodówce tym robiła się smaczniejsza :) Ostatni "trzydniowy" kawałek był najpyszniejszy ;P
Gość: Bebea
28.11.2012 23:16 odpowiedz
W życiu nie jadłam tak pysznego kruchego spodu do tarty:):)w dodatku samodzielnie upieczonego:) ciacho bomba!!!!! ja dodałam troszkę więcej mąki ziemniaczanej, bałam się, że się nie upiecze:) ale jest po prostu CUDNA:):) pozwoli Pani, ze zagoszczę na dłużej:):):) pierniczki to kolejne wyzwanie:):) pozdrawiam i dziękuję:):)
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 16:44 odpowiedz
Muszę z przykrością stwierdzić że to najgorsze ciasto jakie robiłam z tej strony, a robiłam ich kilka
Możnaby było powiedzieć że mi nie wyszło, ale wydaje mi się że jest takie jak być powinno
Ku mojemu zaskoczeniu bo cytryny uwielbiam, mogłabym jeść je "na sucho", to te ciasto jest mi trudno przełknąć.
No ale to jest eksperymentowanie, gdybym nie eksperymentowała nie odkryłabym pysznego czekoladowego ciasta musowego.. Niestety czasem zdarzają się właśnie takie "złe" wynalazki.
Tak czy siak zamierzam poeksperymentować z innym przepisem w tej strony
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego ;)
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 15:12 odpowiedz
Nie mogłam się powstrzymać żeby dziubnąć łyżeczką i dobrze że to zrobiłam.. W środku masa jest taka mokra, taka ma być bo wydaje mi sie że jest chyba surowa..
Włożyłam z powrotem do piekarnika
Najgorsze że kruche ciasto jest już bardzo przypieczone
Jaka ta masa ma być po upieczeniu tak właściwie, jak jeszcze gorącą chce się dziubnąć ? :)
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 15:03 odpowiedz
Wyjęłam i postawiłam na stół żeby stygło.. Tylko się boję bo jak nią ruszam to ta masa się trzęsie. Tak ma być?
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 14:42 odpowiedz
Nie wiem czy powinnam zaglądać do piekarnika tzn otwierać go aby sprawdzić czy wszystko w porządku, czy poczekać te 30 minut?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:44 odpowiedz
Po 25 minutach możesz lekko uchylić i dotknąć delikatnie wierzch patyczkiem.
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 14:39 odpowiedz
Moja tarta siedzi w piekarniku, mam nadzieję że nie trzeba tak rystrykcyjnie się trzymać tych temperatur bo mój piekarnik w kuchence nie piecze więc piekę w takim piecu bez możliwości ustawienia temperatury..
Ciasta kruchego wyszło mi za mało i prawie połowę masy musiałam wlać do pustej blachy bo już jajka mi się skończyły w domu a kupować nie będę bo mam swoje kurki :)
Jak zdjęłam papier z ciasta po wstępnym upieczeniu to ciasto było takie "mokre" na spodzie.
Masa cytrynowa taka rzadka że aż się przeraziłam jak ją wylałam na ciasto, mam nadzieję że nie wyleci mi z blachy.. Jak tarłam skórkę z cytrynki to myślałam że odlecę, tak pięknie pachniało
Może powinnam się pomodlić żeby mi wyszło :( boję się że się nie zetnie albo że wyleci z blachy
Shattered  (zobacz profil)
26.11.2012 17:42 odpowiedz
Tak się zastanawiam, ja zawsze smaruje blachy do ciasta margaryną i wysypuję mąką. Czy to ma jakąś różnicę?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:11 odpowiedz
Nie ma różnicy :).
Gość: Paulina
26.11.2012 16:49 odpowiedz
Mam zamiar jutro ją zrobić ale boję się trochę..
Czy jak dodam do spodu margaryny zamiast masła to czy będzie to czuć? A może wtedy nie wyjdzie ?
A u Ciebie tak fajnie to wyszło, a ja się boję że ciasto nasiąknie kremem i będzie.. trudne to ukrojenia.
No a poza tym nie mam formy do tarty :( muszę robić w tortownicy
Gość: mimi
26.11.2012 17:47 odpowiedz
Robiłam kilka razy (raz się nie udała, gdy przykryłam podczas pieczenia). Nigdy ciasto nie nasiąkło mi kremem i ZAWSZE piekłam w tortownicy. Tortownica jest dla mnie bardzo wygodna. Dodaję mniej soku cytrynowego. Uwielbiam tę tartę. Proszę spróbować!!!
Gość: Benka
21.11.2012 22:49 odpowiedz
jak mogę wkleic swoj wypiek by pochwalic się nim jak mi wyszlo? :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2012 22:54 odpowiedz
Nalezy na stronie założyć konto. Tylko osoby zalogowane moga dodawać zdjecia.
Gość: zuzia
04.11.2012 23:24 odpowiedz
Czy można byłoby tą tartę przykryć bezą jak w lemon meringue cake? Nadzienie wydaje mi się bardziej atrakcyjne, mniej budyniowe:)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2012 10:16 odpowiedz
Można spróbować :).
Gość: sylwia12
03.11.2012 10:21 odpowiedz
mam wsz oprócz kremowki czy moge uzyc smietany 12% prosze o kom!!!!
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2012 10:16 odpowiedz
Nie mozna.
Włóczykij  (zobacz profil)
01.11.2012 07:59 odpowiedz
Ojej, chciałam ocenić przepis na 10, a dodałam ocenę z 1 babeczką, coś mi się źle kliknęło:-(( A to mj ukochany przepis z MW!
Gość: Benka
28.10.2012 18:40 odpowiedz
Pani Doroto...a czy można użyc tez skorki z pomaranczy i grejpfruta? by urozmaicic smak??
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:23 odpowiedz
Można :).
Gość: loniaEm
27.10.2012 22:36 odpowiedz
kolejny bardzo udany przepis. upiekłam na imprezę urodzinową. Smak trudno opisać w słowach, to jakaś bajka. Jest po prostu nieziemsko smaczna. Świetny przepis i bardzo łatwy a to lubie najbardziej:)
Gość: mama
21.10.2012 19:57 odpowiedz
witam , czy może ktoś piekł tą tartę z mąki gryczanej ? czy jest równie dobra ? czy może z jakiejś innej bezglutenowej ?
17.10.2012 18:25 odpowiedz
wygląda przepysznie, jutro postaram się ją upiec :)
dam znać jak wyszła
jud0806  (zobacz profil)
15.09.2012 13:56 odpowiedz
wyszła idealnie, nic dodać nic ująć, nie chwaląc się...tarty piekę od lat ale do tej pory tak wykwintnej i zjaiwskowej nie udalo mi sie stworzyć!
Gość: Karolijna
12.09.2012 00:33 odpowiedz
wlasnie upieklam tartę, jest naprawdę niesamowita! miałam trochę obaw ,bo ciasto mocno się rwało, a masa była mocno rzadka, ale po (nieco dłuższym - stary piekarnik) pieczeniu wyszła chyba jedna z najpyszniejszych rzeczy jakie w życiu jadłam. Bardzo dziękuję za ten przepis :)
Gość: Ag
08.09.2012 22:36 odpowiedz
Upiekłam, właśnie się studzi :) Piekłam w szklanej formie, proporcje ciasta i masy dokładnie takie jak w przepisie i wszystko się szczęśliwie zmieściło "na styk". Miałam tylko problem z włożeniem do piekarnika, tak aby nie wylać ;) Przypiekły mi się też za bardzo brzegi. Próbowałam je ratować w trakcie pieczenia przykryciem folią aluminiową, jednak skutek tego był tylko taki, że część masy zostało na folii i na piekarniku. Nie polecam tego zabiegu jak ma się po brzegi tej masy, przynajmniej u mnie ścięła się ona dopiero pod sam koniec pieczenia (piekłam 30 min.) Spróbowałam ciepłej i jest super - ciasto kruche, masa w smaku wyśmienita. Wreszcie pokażę mojemu chłopakowi (który ma dar do gotowania), że ja też potrafię :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam!
Gość: Basia
01.09.2012 18:28 odpowiedz
Troszkę się obawiałam tej tarty, ale nie trzeba było! Masa rzeczywiście wyszła płynna i wylałam ją z pewną obawą (troszkę mi przeciekł spód), ale po 40 minutach pieczenia zestaliła się. Tarta spędziła noc w lodówce i stała się hitem na przyjęciu! Na pewno upiekę ją jeszcze raz!
malinka  (zobacz profil)
29.08.2012 09:29 odpowiedz
Wspaniała tarta, ciasto niesamowicie kruchutkie. Na wierzch dałam bitą śmietanę. W smaku podobna do cytrynowych kwadracików, które też są przepyszne.
Gość: Marzena
26.08.2012 19:25 odpowiedz
Przepis tarty z twojej książki!!! PYCHA!!! To kolejny wypróbowany i SMACZNY przepis ;-))Kiedy następne wydanie!!!
Gość: ankamm
19.08.2012 20:34 odpowiedz
TA tarta jest przepyszna, u mnie znika z prędkością swiatła. Mam na to jednak sposób., Po wystudzeniu zostaje "zesłana" do zamrażalnika. Siedzi tam czasem kilka dni i czeka. A własciwie to my na nia czekamy. Po "wyroku" jest jeszcze lepsza. Nie traci nic ze swej kruchości a wręcz zyskuje na smaku.
Dodam, ze populacja dzieli sie na tych co uwielbiają tarty cytrynowe i tych co jej szczerze nienawidzą:) Ja i moi bliscy wielbimy, szczególnie w gorące letnie dni.
Gość: Minia
17.08.2012 14:05 odpowiedz
Dziękuję Ci za odpowiedź. Masę cytrynową wylałam na ciasto z drżącym sercem. Kilka kropli wyciekło z formy i już myślałam, że to koniec. ALE - za chwilkę wszystko się ustabilizowało i tarta pięknie się upiekła. A smakowała..... po prostu cudownie. Nie przesadzam. To najdelikatniejszy krem jaki można sobie wyobrazić. Jest tak lekki jak obłoczek i smakował troszkę jak sernik cytrynowy:) najlepszą rekomendacją jest mój tata, dla którego wszystkie ciasta są "no może być", a teraz był zachwycony i prosił dokładkę za dokładką:) Teraz przymierzam się do tarty cytrynowej z lemon curd i bezą. Jeszcze raz dziękuję.
Gość: Minia
14.08.2012 18:26 odpowiedz
Dorotko, czy mozesz mi pomoc? Ciasto juz sie upieklo i czeka na mase cytrynowa, ale ta niestety jest BARDZO rzadka:( niemalze jak woda. Boje sie ja wylac zeby nie zniszczyc spodu. Czy ona powinna byc gesta? Wszystko robilam zgodnie z przepisem. Dziekuje za ratunek.
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2012 22:21 odpowiedz
Tak, może być rzadka. Ale kremówka, jajka i mąka powinna wszystko ładnie zagęścić. Daj znać, jak upieczesz.
Gość: mysza
22.07.2012 09:00 odpowiedz
Dobra, ale jednak wolę Key lime, również z Twojego bloga:) limonkowa jest bardziej kremowo-mleczno-sernikowa, poza tym mojemu smakowi bardziej odpowiada spód z digestivów, mniej pracochłonny, a jego lekka słoność świetnie się komponuje z delikatnym wierzchem. Po raz kolejny się przekonałam, że kruche spody to nie moje ulubieńce, przy sernikach również daję digestive. Może po prostu dlatego, że uwielbiam te ciastka same w sobie:) Masz tu wspaniałe ciasta, wiadomo, jedne smakują mi bardziej inne mniej, ale mam kilku swoich ulubieńców: key lime, sernik bananowy, czekoladowe-malibu i marlenka :) cuda! Wszystkich jeszcze nie przerobiłam, więc lista zapewne się powiększy:) pozdrawiam!
Gość: agnes
02.07.2012 13:12 odpowiedz
Zrobiłam w sobotę tartę wg tego przepisu i niestety za bardzo kwaskowa wyszła. Tzn. dla mnie zjadliwa, ale dla gości była za kwaśna. Następnym razem dam 100 ml soku z cytryny, a ze skórki zrezygnuję, bo myślę, że to ona tak zakwasiła.
Gość: kelpie
22.06.2012 09:18 odpowiedz
ja polecam na wierzch roztopioną białą czekoladę - p-o-e-z-j-a!
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2012 21:33 odpowiedz
Kupiłam go w Polsce, w supermarkecie, nie pamiętam nazwy :).
Gość: suchysuchar
09.06.2012 19:25 odpowiedz
So emejzing talerzyk (zdj. 2) można wiedzieć gdzie taki znalezc ? ;))
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2012 18:00 odpowiedz
Niestety, nie mam pomysłu.. Ja bym pewnie i tak zjadła ;-). Pamiętaj kolejnym razem, by skórka z cytryny była cienko ścierana - może dostało się trochę tej białej cześci spod spodu i dlatego jest gorzki posmak?
Gość: Julia
27.05.2012 16:52 odpowiedz
Ciasto ogólnie się udało, ale niestety wyszło bardzo gorzkie, mimo że dodałam więcej cukru... To pewnie wina cytryn, musiały być za gorzkie. Doroto, masz może jakiś pomysł co zrobić z takim za gorzkim ciastem, bo niestety nie jest zbyt smaczne...? :-)
Gość:
19.05.2012 12:10 odpowiedz
Kto nie jadł jeszcze tej tarty ? jest tak pyszna dla wielbicieli smaku cytryny że trudno to opisać w słowach . Po przeczytaniu wcześniejszych komentarzy były lekkie obawy ale wyszło bez niespodzianek , ja krem piekłam tylko 20 min w termoobiegu i był już mocno ścięty , spód idealny {żadnych gniotów } na wierzch bita śmietana i pełna rozkosz
Gość: Asia
17.05.2012 14:18 odpowiedz
Nie wiem dlaczego innym sie nie udawalo. Ale moja tarta jest przepyszna! idealnie cytrynowa i jednoczesnie, slodka. masa w smaku przypomina sernikowa. Przed upieczeniem "masa" byla bardzo wodnista wiec dodalam wiecej maki ziemniaczanej i kremowki, ale nic sie nie wchlonelo nie bylo ciapy, a wyszlo naprawde pyszne, polecam!
Gość: ewa
14.05.2012 22:14 odpowiedz
Upieklam cytrynowa pysznosc. Wlasnie, po 3 godzinach chlodzenia sie w lodowce, sprobowalam owa Pysznosc. Dokladnie tego sie spodziewalam i na to liczylam. Doskonala w smaku - slodka, lecz kwaskowa. Moja forma ma 26cm, uzylam 300g maki i 140g masla. Ciasto rozwalkowalam cienko (nie jestem fanka kruchego ciasta), reszte zuzylam na podniesienie bokow i bylo w sam raz. Niemniej jednak ja podnioslam brzegi na ok. 2-3cm i to bylo minimum, bo masa lekko mi sie wylala na brzegi. Na przyszlosc podniose pol centymetra wyzej. A przyszlosc nastapi zapewne niebawem;-) Pozdrawiam i zachecam do pieczenia Tarty Cytrynowej:)
Gość: alka199
13.05.2012 13:50 odpowiedz
Dziękuję :) przeważnie do pieczenia używam Kasi
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2012 19:09 odpowiedz
Można. Tylko nie typu 'light' (nie nadaje się do pieczenia).
Gość: alka199
12.05.2012 12:41 odpowiedz
Witam
Chciałabym się Pani zapytać, czy zamiast masła można użyć do ciasta margaryny? Wychodzi to taniej, a niestety mam ograniczone fundusze. Czytałam pobieżnie wcześniejsze komentarze, ale niestety nic nie znalazłam na ten temat :(
Gość: krka
10.05.2012 19:38 odpowiedz
boska tarta :) jutro mam gości i napewno będą zachwyceni!! z Twoim blogiem pieczenie stało się czystą przyjemnością :) przepis fajntastyczny, bardzo orzeźwiający smak!
dziękuję i pozdrawiam
Gość: silinde
19.04.2012 10:11 odpowiedz
Upiekłam tę tartę i wyszła po prostu obłędnie pyszna. Nawet dla osoby niewprawionej w pieczeniu jest możliwa, jak widać, do wykonania;-)
Gość: Piekareczka
05.04.2012 12:37 odpowiedz
A czy kruche ciasto nie wyszło lekko "zakalcowate" :) ? Bo trochę to tak wygląda między ciastem a kremem i to jest jedyna rzecz która powstrzymuje mnie od upieczenia tej tarty ;) . Tarta na pewno była pyszna, a chciałam zrobić koniecznie tą z twojego przepisu ;) .
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 15:14 odpowiedz
Najlepiej, by w lodówce spędziła całą noc. Wtedy konsystencja kremu będzie najlepsza. Folii nie kładź na tartę od razu, ale jak trochę się krem zapiecze, wtedy bedzie mniejsze ryzyko przyklejenia się folii.
Gość: początkująca piekarka
04.04.2012 11:23 odpowiedz
Świetny blog, dzięki za wszystkie pyszne przepisy :) dopiero zaczynam bawić się w pieczenie i jak na razie piekłam tylko ciastka - ta tarta to moje pierwsze ciasto w ogóle. Przed chwila wyjęłam ja z piekarnika i mam parę pytań. Po pierwsze okazało się, że wyszło mi za dużo masy cytrynowej. Moja tartownica ma 27 cm, więc jest nawet trochę większa od tej, która Ty używasz, zrobiłam wszystko wg takich ilości, jak podałaś a mimo to połowa masy cytrynowej nie zmieściła mi się do formy. Może za długo wszystko miksowałam i białka się za bardzo napuszyły? Druga sprawa to to, że spiekł mi się wierzch, więc następnym razem (hm, jutro? ;)) spróbuję z folia tylko nie bardzo wiem jak ja założyć, żeby nie przylepiła się do płynnej przecież masy. Jest na to jakiś sprawdzony sposób? A, i jak długo ciasto powinno być w lodówce? 3h wystarcza? Bo szczerze powiedziawszy, to ciekawa jestem, co mi z tego wyszło ;). Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Renia
25.03.2012 16:28 odpowiedz
sprawdzilam dalam skorke z jednej cytryny i jednej pomaranczy i po polowie soku z pomaranczy i cytryny i wyszlo super:)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2012 16:24 odpowiedz
Tak.
Gość: Renia
25.03.2012 11:44 odpowiedz
czy jesli zamiast cytryn dodam pomarancze to wyjdzie?robilam cytrynowe i mi jakos nie podeszła
Gość: majkgoch
19.03.2012 11:42 odpowiedz
Wyśmienita, robiłam, zjedliśmy zanim dobrze ostygła:):)
Gość: zabazaby
17.03.2012 14:28 odpowiedz
zrobilam :) ze smietanka 18% - jest PRZEPYSZNA!! rewelacja!
Gość: zabazaby
15.03.2012 18:40 odpowiedz
Dorotko przepraszam :) juz znalazlam odpowiedz w komentarzach :) moze byc 12 lub 18% :)
Gość: zabazaby
15.03.2012 18:35 odpowiedz
Dorotko czy ja moge dodac zamiast kremowki smietanke 18%????
Gość: mimik3
04.03.2012 16:04 odpowiedz
tarta wychodzi pyszna. (piekłam II raz) Podejmowaliśmy życiowe decyzje: czy upiec Key Lime Pie, czy właśnie tartę cytrynową;). Wyszło na moje :), bo ta mi bardziej smakuje, choć mąż woli tamtą. Uwaga: tak jak ktoś już pisał wyżej, trzeba pamiętać o powolnym studzeniu ciasta (jak przy serniku). Ja byłam niecierpliwa, ciepłą wyniosłam na balkon, aby szybko ostygła i.... popękała niestety. Koronowanych głów nie gościliśmy, więc nie przeszkadzało to nam jednak absolutnie. Pozdrawiam ciepło w ten (prawie) wiosenny dzień :)
Gość: cookiegirl83
02.03.2012 17:23 odpowiedz
Jestem zachwycona przepisem, tarta wyszła pyszna :) jednak nie obeszło się bez problemów, a mianowicie:
- po 15 minutach w piekarniku spód w ogóle się nie upiekł, wpadłam w panikę kiedy zdejmując papier, zdjęłam razem z częścią ciasta, ale ok...zeskrobałam, przyklepałam i w sumie spód piekłam ok. 45 minut (?!),
- masa jest rzeczywiście bardzo rzadka, i lekko wylała mi się z formy (z wyjmowanym dnem), dodatkowo zostało mi jej ok 1/3, forma była zdecydowanie za płytka - za to masa bardzo ładnie się ścięła, zachowała żywy żółty kolor - w smaku obłędna, idealnie kwaskowa, nie za słodka, miła odmiana po bardzo słodkich wypiekach,
- tarta całą noc spędziła w lodówce, i tutaj kolejny problem - nie wiem z jakich przyczyn przy krojeniu zaczęła się rozpadać. Czy ktoś wie, co mogło być powodem?
Mimo wpadek, smak jest niesamowity :)
Gość: Orchitka
01.03.2012 18:23 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekarniku, ale ciasta nie starczyło mi na wyłożenie boków... (spód był o średnicy 24cm, więc się mocno zdziwiłam), następnym razem chyba użyje więcej składników do niego... ale i tak mam nadzieję, że tarta się teraz uda ;)
Gość: Ola
15.02.2012 19:13 odpowiedz
Tak, zdecydowanie za krotko i najwyrazniej mialam za niska temperature ( ze wzgledu na kuchenke starej generacji, ktora zbajduje sie na stancji). teraz juz wszytsko wiem! Za drugim razem ciasto wyszlo i smakowalo wszyskim znajomym ze studiow! :) Teraz biorę się za kolejne Pani ciasto, teraz o kwestia zastanowienia sie jakie:) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2012 17:16 odpowiedz
Masa może byc bardzo rzadka, to prawda. Ale po pieczeniu się 'ścina' i ma idealna konsystencję. Może zbyt krótko piekłas?
Gość: Ola
14.02.2012 14:33 odpowiedz
Witam, niestety moja tarta nie wyszla wogole:( nie wiem co zle robilam. Moze mase zle wymieszalam? moze nie ta konsystencja? Bo wyszla mi bardzo rzadka.. jestem poczatkujaca wiec nie do konca znam wszytskie "triki". Czy przy robieniu masy jest jakas kolejnosc dodawania produktow? Pani Doroto, prosze pomoz.
Gość: everymania
04.02.2012 13:09 odpowiedz
Moja pierwsza tarta i na pewno nie ostatnia, cudna po prostu! :-)
Gość: Zosia
02.02.2012 12:39 odpowiedz
Bardzo dokładny przepis. I bardzo prosty. A efekt? Tarta wyszła wspaniale!! PRZEPYSZNA!! Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Gość: agnieszek46
18.01.2012 14:48 odpowiedz
Muszę upiec, koniecznie...
Gość: Agos
08.01.2012 02:25 odpowiedz
Zrobiłam :D teraz stygnie i wygląda na dobrze upieczoną. Gdyby nie to, że tarta bedzie konsumowana dopiero jutro wraz z rodziną to bym chyba już pół zjadła, zostało mi troszkę kremu, nie zmieściło mi się wszystko, wylałam do foremek muffinkowych i upiekłam. Pychota.... mam nadzieje, że uda mi się jutro zdjęcia zrobić na imprezie i wstawić to cudo u mnie na blogu :). pozdrawiam i dziękuje za świetny przepis.
Gość: kasia
27.12.2011 07:57 odpowiedz
Miałam tartę włożyć do lodówki ale pomyślałam że spróbuję zanim zaserwuję ją mężowi, zjadłam pół :) a po pierwszym kęsie dostałam dreszczy. Jest wyśmienita :) pozdrawiam i dziękuję.
Gość: Daga
17.12.2011 14:12 odpowiedz
Tarta przepyszna. Im dłużej w lodówce, tym smaczniejsza. Wpisuję ją na listę moich ulubionych ciast :)
30.11.2011 17:30 odpowiedz
Tarta jest przepyszna, nie za kwaśna, kremowa, lekka na języku. Robię ją już drugi raz w ciągu dwóch tygodni. Tym razem nie ustrzegłam się błędu - przetrzymałam o pięć minut za długo, a potem zbyt mocno uchyliłam drzwi piekarnika, i trudno... popękała mi troszkę.
Nic jej to nie zaszkodziło, pyszna! W trakcie pieczenia troszeńkę wyciekło mi na spód piekarnika, ale nic to :-) W trakcie pałaszowania oglądałam program "Na słodko" Anny Olson, która akurat piekła tartę cytrynową z bezą. I proszę: ciekawa uwaga Anny Olson - do tego ciasta kruchego dodaje całe jajko, gdyż białko powoduje, że ciasto nie przesiąka. Dorotko, jak myślisz, dobra rada? Można posmarować upieczony spód białkiem, ale dodanie całego jajka do tego spodu wydaje mi się prostsze, i niegłupie...
:-)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2011 14:21 odpowiedz
Tak, można z termoobiegiem.
Gość: KasiaW
02.11.2011 13:39 odpowiedz
Tartę robiłam pierwszy raz w życiu i nie wyszła do końca, mam większą formę, składniki przeliczyłam, ale zapomniałam zwiększyć czas pieczenia... i spód się nie dopiekł, za to boki spiekły się mocno. Krem wyszedł super, więc wyjadamy go z mężem łyżeczkami :) Czy na przyszłość spód piec z termoobiegem?
Gość: DorotaBubu
05.10.2011 14:23 odpowiedz
bardzo smaczna i szybka tarta. Pyszny, cytrynowy smak! Jednak osobom, które mają więcej czasu i zapału to polecam tartę z bezą (przepis również na tym blogu), bo tamtego smaku nic nie przebije:)

Po raz kolejny dziękuję za przepisy i inspirację!!!

pozdrawiam serdecznie
Dorota B:)
Gość: Aga
05.10.2011 10:11 odpowiedz
Witam ,upiekłam dzisiaj tartę wyszła rewelacyjnie, ja jednak dosypałam dość dużo cukru bo ok. 80g spróbowałam masę przed wylaniem na ciasto i wydała mi się za kwaśna po dosypaniu cukru była akurat , na pewno do powtórzenia,bo następny raz będę robić ciasto drożdżowe cytrynowe odrywane i znów zostaną cytryny
Gość:
29.08.2011 05:08 odpowiedz
tarta pyszna, spód tez super - najlepiej go wczesniej podpiec, robiłam w tortownicy która nalezy napierw wyłożyc papierem do pieczenia (zacisnac tortownice z papierem na samym spodzie) bo masa jest jak woda, ale wszystko po 30 minutach idealnie się ścieło, polecam!
Gość:
19.08.2011 15:34 odpowiedz
Zrobiłam - z tą różnicą, że u mnie cytrynowa pianka miała konsystencję bardzo kremowego sernika. :)
Składniki na masę zmiksowałam w nieco innej kolejności, niż by wypadało. Musiałam piec ok. 1 godziny.
Masa cytrynowa przy wylewaniu była rzadka, jednak podpieczony wcześniej spód nie zrobił się gliniasty.
Pyszna tarta! W tej wersji była rewelacja, a co dopiero w oryginalnej... Mniam!
Gość: efcia
13.08.2011 17:24 odpowiedz
Zrobiłam na małe spotkanie ze znajomymi, dzieci podjadały też. Nie spodziewałam się takiego dobrego efektu, była lekka i orzeźwiająca, nie słodka. To była moja pierwsza tarta z tego blogu, i wiem że nie ostatnia. pzdr
Gość: agassek86
03.08.2011 09:51 odpowiedz
Kolejny przepis wypróbowany :) Bardzo smaczna tarta, sama dojadam codziennie po kawałku, bo rodzinka wybyła na wakacje... Mi również pękła, tzn. po wyjęciu z piekarnika popękała ta masa na górze. Nie mam pojęcia dlaczego, ale w smaku przecież nie ma żadnej różnicy. W moim przypadku wyszło trochę za dużo masy śmietanowo-cytrynowej (a może wcale nie i właśnie dlatego pękła, bo nie użyłam całości?), przeciekła mi bokami, ale potem ciasto nie było wcale rozmoknięte, nic z tych rzeczy.
Polecam, warta wypróbowania.
Pozdrawiam,
agassek86
Gość: Agata
27.07.2011 10:28 odpowiedz
faktycznie mogłam piec zbyt długo, poniewaz z jednej strony, bok tarty był mocno przyrumieniony
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2011 08:49 odpowiedz
Agata, a nie piekłaś zbyt długo?
Gość: Agata
26.07.2011 21:33 odpowiedz
Zrobiłam dziś tartę cytrynową - wyszła pyszna! pojawił się jedynie mały defekt, otóż tarta popękała i nie wiem z czego by to mogło wynikać.
pozdrawiam
Gość: agatka
14.07.2011 16:08 odpowiedz
a ja mam problem:[ masa cytrynowa wyszła mi bardzo wodnista. Wlałam ją na ciasto, zaczęła mi przesiąkać przez blaszkę, cały piekarnik oblepiony:] Nie wiem co zrobiłam źle. Czy ktoś miał podobny problem? wstawiłam ją do piekarnika i nie wiem co mi z tego wyjdzie... boję się,że masa wsiąknie mi w ciasto...
Gość: Tia
12.07.2011 08:18 odpowiedz
Fajny przepis, bardzo dobrze wyszedł, ale faktycznie wszystko trzeba pod przykryciem piec. Dobre ciasto na spód, zazwyczaj robiłam podobną tartę, tylko że z dodatkiem limonki, ale spód psuł wiele, ten jest świetny.
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2011 19:09 odpowiedz
Najlepiej będzie pokroić w formie, a potem wyciągać po kawałku, tak mi się wydaje.
Gość: Jagoda
10.07.2011 10:03 odpowiedz
Moja tarta właśnie siedzi w piekarniku i wygląda pięknie! Z wierzchu jak creme brulee ;) Podpieczony spód posmarowałam cieniutko dżemem truskawkowym- ot, takie zboczenie przy pieczeniu tart. Mam nadzieję, że nie wpłynie to na jej jakość ?:) Mam jeszcze jedno pytanie. Mogłabyś mi poddać jakiś pomysł jak wyciągnąć ciasto z blaszki, bo niestety nie mam takiej z wyjmowanym dnem ;(
Gość:
08.07.2011 09:20 odpowiedz
Witam,
świetna tarta, pysznie soczysta i cytrynowa, wyszła bez żadnych problemów.
Pozdrawiam ;)
Gość: Missimo
07.07.2011 10:33 odpowiedz
Twój blog jest wspaniały.Wszystkie zdjęcia zachęcają do zjedzenia ciastka. Chciałabym być Twoją córką T.T Chyba jestem jakaś upośledzona, bo mało które ciastko mi wychodzi, a wszystko robię według przepisu ^^' No... Tarta w piekarniku, mam nadzieję, że chociaż to mi się uda. A dobrze by było, bo brat dzisiaj dowie się, czy dostał się na studia.
Gość: Paulina.00
04.07.2011 10:34 odpowiedz
Robię podobną tartę, ale dodaję 2 jajka i wiórki kokosowe, około 0,5 szklanki. Spróbuj, bardzo fajnie zmieniają smak, i przy okazji zagęszczają masę :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2011 08:28 odpowiedz
Nie, tutaj nie ubijamy śmietany.
Gość: iga
27.06.2011 17:44 odpowiedz
Mam laickie pytanie - czy kremówkę można przed dodaniem do niej cytryny ubić, czy to bezcelowe? Kiedy robię tartę czekoladową, zawsze najpierw ubijam kremówkę, dodaję jajka i rozpuszczoną czekoladę i z tej masy robi się pyszna, puszysta, kremowa tarta z delikatną skorupką po upieczeniu, ale cytryna to co innego - czy śmietana się nie zetnie/zwarzy/cokolwiek, jeśli ją ubiję i upiekę z dodatkiem cytryny? Pozdrawiam, Iga :)
Gość: pannaniunia
25.06.2011 19:55 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia dla Mamy!
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2011 18:31 odpowiedz
Możesz. Masa nie wsiąka w spód, musi on być jednak podpieczony.
Gość: pannaniunia
24.06.2011 15:21 odpowiedz
Proszę o radę. Już raz robiłam tą tartę i wyszła pyszna, jednak nie do końca podobał mi się ten spód. Czy mogłabym zrobić spód jak w tarcie budyniowej na kwaśnej śmietanie? Czy masa cytrynowa nie wsiąknie w ciasto? Tartę budyniową robiłam już nie raz i ten spód jest świetny! :)
Gość: klaceha
23.06.2011 15:33 odpowiedz
Zrobiłam dziś - cudowna, naprawdę. Chłodzi się jeszcze w lodówce, ale na ciepło pychota!!
Widząc konsystencję surowej masy, bałam się trochę, że się nie zetnie i co chwila podchodziłam do piekarnika i patrzyłam przez szybkę, co się z tym dzieje :)
Wyszło naprawdę super! Masa rozpływa się w ustach!
Gość: Sylwia
11.06.2011 12:02 odpowiedz
no i nie dałam jej ostygnąć :)
Masa wyszła cudna, spód miejscami wchłonął ją, ale i tak jest wspaniała :)
DZIĘKUJĘ :*
Gość: Sylwia
11.06.2011 11:52 odpowiedz
Dorotko, tak jak obiecywałam, tak zrobiłam.
We wtorek piekłam torcik z malinami i białą czekoladą- wyszedł wspaniały, ale na przyszłość zrobię z 2 porcji bo domownicy wręcz bili się o niego.
Tartę właśnie wyjęłam z piekarnika- pachnie i wygląda pięknie.
Co chwila chodzę ją powąchać, oraz odrobinę skubnąć :P
Jak wystygnie to opowiem jak całość wyszła:)
Uwielbiam tego bloga, całe dnie mogła bym tu spędzać.
Mąż wyjechał w delegację i jak mu powiedziałam że piekłam nowe ciasto z Twojego bloga to sie obraził bo pewnie nie zostanie dla niego :P
Gość: Anna
25.05.2011 23:21 odpowiedz
Jak to się stało, że nie skomentowałam tej świetnej tarty???
Delikatna, lekka, świeża, ach i och wydobywało się z ust gości pomiedzy kęsami. Jak ptasie mleczko cytrynowe, moje najbardziej ulubione, tylko, że lepsza! :-) Naprawdę robi wrażenie, ludziom 'cytrynowy' kojarzy się z 'kwaśny', a tarta jest idealnie kremowo-cytrynowa.
Gość: Paulina
25.05.2011 17:20 odpowiedz
Bardzo podoba mi sie ta tarta i chcialabym ja upiec na imieniny mamy , ale mam pewien problem . Kupilysmy z mama forme na tarte o średnicy 31 cm i do tego dość wysoką... O ile mam zwiekszyc ilosc skladnikow zeby wyszlo ok ?
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2011 19:25 odpowiedz
Tak.
Gość: dorota
19.05.2011 17:52 odpowiedz
czy mogę tą masę zrobić na spodzie z kwadracików cytrynowych?? ( kwadraciki są przepyszne!-juz pisałam ,ale chciałam wypróbować tę masę też:-)
Gość: 1monika76
17.05.2011 11:18 odpowiedz
Tarta znakomita!! Niestety ciasto miałam jakieś zbite jakby nie wypieczone, a może luźna masa wsiąknęła w ciasto?Proszę o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2011 20:21 odpowiedz
Nie spali się. Nalezy wysypać na papier do pieczenia.
Gość: marta_wro
15.05.2011 20:14 odpowiedz
Dorotko, jak obciążyć spód tarty fasolą? Czy ta fasola sie nie spali?Może głupie pytanie ale boje sie ze sie spali ta fasolka ;-)
Gość: natka
10.05.2011 09:08 odpowiedz
Tarta pyszna, choć niestety troszkę mi się spiekła ;) Ale mam takie pytanie, robię tartę już nie pierwszy raz (z różnych przepisów) i za każdym razem spód jest taki fajny, kruchy, a brzegi mam strasznie twarde. Oczywiście da się to zjeść, aczkolwiek ktoś ze słabszymi zębami mógłby nie wytrzymać ;) Z czego może to wynikać??
Gość: alex
05.05.2011 18:12 odpowiedz
REWELACJA!!!! :) piekłam już ze trzy razy i to w krótkim czasie. Brak słów, wszyscy byli zachwyceni! Bardzo dziękuję za przepis!!! Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Katia
29.04.2011 15:22 odpowiedz
Czy tylko mi na masa przypomina w smaku sernik? :)
Gość: Mirabelka
26.04.2011 21:43 odpowiedz
Świetny przepis :) Na podstawie tej tarty zrobiłam świąteczny mazurek cytrynowy, pokrywając wierzch kruchą bezą: mirabelkowy.blogspot.com/2011/04/mazurek-cytrynowy-z-beza.html . Dziękuję za przepis i pozdrawiam! :)
Gość: Katia
25.04.2011 11:40 odpowiedz
Wczoraj skrytykowałam Świąteczny sernik wykwintny (być może słaby smak to kwestia złego wyboru sera...), ale tą tartą jestem zachwycona. Naprawdę pyszna i wszystkich wystraszonych nieprzychylnymi komentarzami zachęcam do wypróbowania :)
Dorotko, jeśli mogę zgłosić uwagę, proponuję dodać, żeby ciastem wyłożyć i dno I BOKI formy (tak jak to określasz przy wyklejaniu ciastem tortownicy), bo może się znaleźć ktoś, kto wyłoży samo dno jak ja i pół nadzienia rozleje się po piekarniku ;-) Wprawdzie widać na zdjęciu, ale w przepisie też będzie pomocne :) Pozdrawiam
Gość: Denae
22.04.2011 17:34 odpowiedz
Właśnie upiekłam... Nie jadłam czegoś takiego jeszcze - naprawę smaczna i świeża. Dziękuję.
Gość: cwojdzin
27.03.2011 16:27 odpowiedz
Za pierwszym razem wyszło pysznie, ale nie całkiem doskonale. Za drugim całkowicie upiekłam spód, żeby nie bylo zakalcowatej warstwy i spróbowałam masy przed wylaniem na ciasto, żeby ewnetulanie dosłodzić. Wyszło idealnie pod każdym względem. Zostałam kulinarną boginią kilku osób, za co dziękuję :) Każdemu zainteresowanemu podawałam źródło przepisu :)
Gość: T.
13.03.2011 15:02 odpowiedz
Zrobiłam tę tartę już kilka razy, rewelacja, polecam przepis :-)
Gość: jill5
09.03.2011 10:19 odpowiedz
Zgodnie z obietnicą - tarta przepyszna! Wcale nie jest za kwaśna jak niektórzy piszą, dałam sok z dwóch cytryn, następnym razem dam z trzech.
Tylko konsystencja mojej jest troszkę inna niż na zdjęciu, jest bardziej ścięta, troszkę galeretowata...ale w smaku i tak delikatna i rozpływa się w ustach.
A spód z ciastek wyszedł super, nie podpiekałam go wcześniej a i tak nie namókł ani też się nie przypalił.
Dziękuję Dorotko!
Gość: jill5
08.03.2011 15:03 odpowiedz
Tarta upieczona z okazji dnia kobiet i (anty;))śledzika:) Na razie stygnie, pięknie się ścięła, upiekła równomiernie. Poszłam na łatwiznę i zrobiłam spód z ciastek Digestiv...za parę godzin dam znać jaki efekt :)
Gość: krengliczka
05.03.2011 15:48 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam po raz pierwszy tartę. Wybór padł właśnie na tartę cytynową w dwóch powodów: 1. ekonomiczny - właśnie w moim sklepie jest promocyjna cena na cytryny :-) a 2. już od dawna chodziło za mną aby upiec coś cytrynowego. Więc wybór był oczywisty :-D
I właśnie jestem po pierwszym kawałku tej tarty. Bardzo dobra, a mojemu mężowi smakowała chyba jeszcze bardziej :-) Jedyna moja uwaga, to to, że chyba następnym razem trochę zmniejszę ilość soku z cytryny (teraz dałam sok wyciśnięty z dwóch cytryn), bo jak dla mnie ciut za kwaśna ta tarta...
Na pewno jeszcze będę piekła tą tartę :-) Pozdrawiam
Gość:
26.02.2011 15:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Będę próbować jeszcze raz. Natomiast bardzo się cieszę, że wyszły mi pączki pieczone bo przyznaję, że do pracy z drożdżami zawsze boję się zabrać a tym razem miła niespodzianka...bo pączki mięciutkie i wyrośnięte no i już ich nie ma. Pozdrawiam.Ania Ps: Na weekend przymierzam się do sernika truflowego z mascarpone.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2011 09:28 odpowiedz
Aniu, czytałam Twój komentarz, wszystkie czytam. Jeśli nie odpowiedziałam, nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie. Nie rozumiem, jak masa mogla wyjść zbita. Proszę trzymaj się ściśle przepisu. pozdrawiam
Gość:
25.02.2011 18:41 odpowiedz
Witam.
Jeszcze raz publikuję mój komentarz ponieważ chciałabym tartę jeszcze raz upiec. Upiekłam ją wczoraj. (Dziś już jej nie ma. Są natomiast pączki pieczone. Pyszne.) Wszystko robiłam zgodnie z przepisem i w smaku wyszła bardzo dobra. Spód jest rewelacyjny. Do masy dodałam troszkę mniej soku z cytryny i śmietanę 20%. Moja tarta (wiem, że to jest tarta) tak jakby "wpadła" masa cytrynowa troszeczkę "zbita". Czy to może zależeć od czasu miksowania składników na masę lub od procentów śmietany. Dodam, że mam mały piekarnik elektryczny bez termoobiegu. Z góry dziękuję za odp. Pozdrawiam Ania
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2011 16:32 odpowiedz
Możesz tez tak zrobić, na pewno będzie smacznie :)
Gość: sylwia.36
24.02.2011 21:50 odpowiedz
Doroto jak myślisz? czy do masy mogę dodać tylko sok z cytryny i zrezygnować ze skórki cytrynowej? Nie chciałabym aby była zbyt kwaśna Czy właśnie diabeł tkwi w tej skórce? Dziękuję za odp.
Gość:
24.02.2011 21:21 odpowiedz
Witam.
Zrobiłam dziś tę tartę. Wszystko robiłam zgodnie z przepisem i w smaku wyszła bardzo dobra. Spód jest rewelacyjny. Do masy dodałam troszkę mniej soku z cytryny i śmietanę 20%. Moja tarta (wiem, że to jest tarta) tak jakby "wpadła" masa cytrynowa troszeczkę "zbita". Czy to może zależeć od czasu miksowania składników na masę lub od procentów śmietany. Dodam, że mam mały piekarnik elektryczny bez termoobiegu. Z góry dziękuję za odp. Pozdrawiam Ania
Gość: kasiadub
22.02.2011 00:26 odpowiedz
Do alelis5560 - spod nie sflaczal :) W ogole to dalam to na blache, ktora ma wieksza powierzchnie niz proponowana tortowniczka o jakies 50cm2. Wszystko wyszlo dobrze, nawet boczki sie nie spiekly! Bardzo dobra!
Gość: alelis5560
21.02.2011 20:42 odpowiedz
do Kasiadub: I jak wyszła tarta - przede wszystkim interesuje mnie spód, czy nie "sflaczał" Pozdrawiam
Gość: kasiadub
20.02.2011 21:06 odpowiedz
alelis5560,

faktycznie, masa ścięła się pięknie, o spodzie nic mi nie wiadomo na razie, tzn, czytałam, że wielu osobom się przypalały boki, mi nie. Tarta będzie skonsumowana jutro...póki co czeka w lodówce, mam nadzieję, że spód ok!
Gość: alelis5560
20.02.2011 19:07 odpowiedz
do Kasiadub: Masa rzeczywiście jest przerażająco rzadka, ale tym się nie zrażać, pięknie się zetnie. Tylko ten spód...... Dlaczego namiękł podczas pieczenia ?
Pozdrawiam
Gość: kasiadub
20.02.2011 17:10 odpowiedz
a ja właśnie czekam na efekty.....ta płynna konsystencja masy mnie martwi :( mam nadzieję, że efekt będzie jednak taki jak powinien!
Gość: alelis5560
20.02.2011 12:24 odpowiedz
witam ! robiłem już niejedno ciasto z Twojego przepisu i zawsze wychodziło cudownie. Niestety z tartą nie poradziłem sobie - po prostu porażka. Nie załamuję rąk, z pokorą wysłucham wszystkich uwag. za jakiś czas spróbuję ponownie. Zanim to jednak nastąpi podzielę się moimi spostrzeżeniami. Kruche bardzo dobre, to fakt. Podpiekałem samo ciasto (tak jak sugerowano w przepisie), nakłuwałem, obciążyłem fasolą, ale co z tym brzegiem, środek piekł się dużo wolniej (i tak powinno być), lecz brzeg niestety zrobił się zbyt ciemny. Jak temu zapobiec ?
Dalej - gdy już się pogodziłem z przypalonym brzegiem, następny problem. Po zalaniu masą i wypieczeniu całości okazało się, że część warstwy kruchego ciasta na styku z masą utworzyła coś w rodzaju zakalca, tym samym kruche było tylko z nazwy, zjeść się dało, ale to nie było to czego oczekiwałem. Co zrobiłem nie tak? Zdaję sobie sprawę, że możesz nie mieć czasu aby mi podpowiedzieć jak skorygować moje błędy - może ktoś z czytających komentarze, a mający doświadczenie w pieczeniu tarty cytrynowej zechce mi pomóc.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: claudy80
17.02.2011 20:39 odpowiedz
tarta cytrynowa i rustykalna tarta z jablkami sa przepyszne
Dziekuje za przepisy :)
Gość: martie2010
14.02.2011 20:32 odpowiedz
Zrobiłam tartę według tego przepisu i wyszła naprawdę fantastyczna! Tak akurat na niedzielny deserek :) Dzięki za świetny przepis! Mam ochotę jeszcze wypróbować któregoś piernika :)
Gość: aniess12
08.02.2011 20:50 odpowiedz
Normalnie niebo w gębie... Dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 22:52 odpowiedz
Tarta mocno się wybrzuszy, pieczona bez obciażenia.
Gość: mz-28
05.02.2011 16:58 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam tę tartę, ale zamiast mąki pszennej dodałam mąki razowej, a do masy cytrynowej nie dodałam skrobi ziemniaczanej bo nie miałam. Przy pieczeniu ciasta obciążyłam je ryżem, mimo, ze nie rozumiem dlaczego tak jest zalecane. Nie lepiej podpiec spód nie zakrywając go niczym,ewentualnie samym papierem? Masa cytrynowa wyszła płynna ale w trakcie pieczenia ładnie się ścięła. Piekłam dłużej niż zalecane 30 minut, ok.godziny. Reasumując, tarta wyszła dobra, ale jednak moją faworytką pozostanie tarta z jabłkami:-)
Gość: łasuch
04.02.2011 11:33 odpowiedz
zrobiłam i wyszło genialnie:) idealne proporcje składników DZIĘKUJĘ
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2011 22:00 odpowiedz
Tak, możesz. Mąka razowa chłonie więcej płynu, więc będziesz musiala go dolac, pozdrawiam :)
Gość: mz-28
02.02.2011 19:49 odpowiedz
Po sukcesie jaki odniosłam piecząc pyszną tartę z jabłkami, mam ochotę wypróbować tę cytrynową jej wersję. Czy zamiast mąki pszennej mogę użyć do niej pełnoziarnistej? gdyż mam jej dużo i chcę wykorzystać, poza tym jest dużo zdrowsza niż pszenna.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2011 17:15 odpowiedz
Tak, jest drobniejszy niz normalny. Jesli nie masz takiego, uzyj pudru, pozdrawiam :)
Gość:
29.01.2011 14:12 odpowiedz
Chciałam się zabrać do robienia tarty, ale nie mam wagi i wolę składniki podawane w ml. Na szczęscie znalazłam jakis kalkulator na kalkulator.przepis-na.pl/ i mam nadzieje, bedzie ok :-)

Mam tylko pytanie: co to jest drobny cukier? Czy to taki cukier jak normalny tylko drobniejszy? Jest konieczny czy można użyć cukru pudru?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2011 15:26 odpowiedz
To będzie cały czas płyn, ale się ladnie upiecze. pozdrawiam
Gość: ania_zie
27.01.2011 14:49 odpowiedz
Droga Dorotko, niedawno natrafilam na Twoja stronę i jestem pod wrażeniem. Mnóstwo wspaniałych przepisów, z których mam zamiar często korzystać. Właśnie wypróbowuję Twój przepis na tartę cytrynową i .. coś jest nie tak z moja masą cytrynową. Połączyłam składniki i miksuję ale nie tworzy sie masa.. nadal mam płyn. Tak sobie myślę, że może najpierw powinnam ubić śmietankę? a potem dodawać resztę składników? ale czy 150 ml soku nie rozcieńczy tego za bardzo? eh.. pomóż proszę. nie jestem dobra w pieczeniu. niestety jeszcze nie.
Gość: linnea
27.01.2011 09:53 odpowiedz
zrobiłam wczoraj, dzisiaj tarta czeka na zjedzenie...:)

na przyszłość chyba zredukuję składniki w masie o 1/5 - zostało mi bardzo dużo i musiałam wylać :/, chociaż może też zrobiłam za niski brzeg w tarcie, sama nie wiem. Rzecz do przemyślenia :)

ale muszę przyznać, że wszystko w procesie pieczenia było jak należy, w sensie : ciasto się połączyło, nie rwało, elegancko dało się przełożyć do formy, nie spaliło się..super :)

nie miałam kulek ceramicznych (skąd się takie coś bierze?), wysypałam na papier fasolkę mung :D (przeterminowała się, to nie szkoda), ale chyba jednak przydałoby się coś cięższego :)
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2011 15:08 odpowiedz
Tak.
Gość: edytek1617
20.01.2011 16:29 odpowiedz
Małe pytanko mam czy skronia ziemniaczana to to samo co mąka ziemniaczana ?
Gość: Anais
12.01.2011 09:20 odpowiedz
Dziękuję za przepis, tarta obłędna :) Po wystygnięciu popękała jednak na wierzchu... jak temu zaradzić? Bo wygląda to nieco nieestetycznie.
Gość: agulag
10.12.2010 18:54 odpowiedz
donosze iż zrobiłam pomarańczową - jest już od wczoraj tylko wspomnieniem:)
wyszła bardzo smaczna - najlepsza drugiego i trzeciego dnia jak sobie poleżała w lodówce; mniam! pokusze się chyba o tą cytrynową też :) ostatnio tyle piekę z Twoich przepisów że codziennie jest ciasto w domu - dziś nie było - to się małż tak zdziwił jakby nie wiadomo co sie stało :)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2010 18:42 odpowiedz
Wg mnie cytrynowa jest the best, ale w wersji pomarańczowej - dlaczego nie spróbować? ;)
Gość: agulag
06.12.2010 21:58 odpowiedz
po zrobieniu tarty budyniowej (pyyyyyyyycha) jutro mam zamiar wypróbować cytrynową - choć jakoś się jej troche boję :) mam pytanko które właśnie mi przyszło do głowy - czy wyszłaby tarta pomarańczowa gdyby dodać zamiast soku cytryny i skórki soku z pomarańczy i skórki z pomarańczy? dziś kupiłam pyszne pomarańczka, po ich zjedzeniu pachniało w całym mieszkaniu i stąd taka refleksja na temat tarty pomarańczowej... czy to obojętne że zamieni się owoc czy jest coś o czym nie wiem co sprawi że to zupełnie sie nie powiedzie? z góry dziękuję za odpowiedź :)
Gość: katix
02.11.2010 11:53 odpowiedz
Pani Doroto, użyłam masła 82% - tego samego, którego używam do wszystkich innych wypieków. Może akurat ta kostka była felerna:)
W każdym razie tarta została prawie całkowicie spałaszowana przez gości, którzy nie lubią cytryn:) Moja mama, która nigdy nie powie nic pochlebnego o jakimkolwiek domowym wypieku, stwierdziła: "dobra, podobną jadłam w kawiarni". Pozostałym osobom przy stole aż szczęki opadły i zapanowała na chwilę cisza, bo takiego komentarza ze strony mojej mamy nikt od lat nie słyszał:)
Gość: santorini_2000
01.11.2010 11:03 odpowiedz
Po rewelacyjnych pysznych, intensywnie czekoladowych w smaku babeczkach brownies, oczywiście z bloga Pani Doroty, ogarnęła mnie przemożna chęć upieczenia czegoś lekkiego i orzeźwiającego w smaku. Ponieważ przepadam za słodyczami z wyraźną kwaskową nutą, pomyślałam o tarcie cytrynowej Dorotuś, którą od dawna mam w swoich 'Ulubionych'. Niestety, już pierwszy rzut oka na przepis uświadomił mi, że akurat dzisiaj nie będzie to możliwe :-( , a to z powodu braku kremówki i zamkniętych dzisiaj sklepów... Czuję się baaaardzo zawiedziona... A miało być tak słonecznie i cytrynowo :-) ...

Przy okazji drobna uwaga odnośnie kilku krytycznych komentarzy w związku z przepisem na tę kuszącą tartę... Nie bardzo rozumiem osoby, które - nie gustując w cytrynowym smaku - sięgają po przepis tak zdecydowanie "cytrynowy", a potem "wyżywają się" za "nieudany" wypiek na Autorce bloga.
Osobiście nie przepadam np. za dynią, w związku z czym - niejako z definicji - nie sięgam po "dyniowe przepisy" (może niesłusznie?...), a już w żadnym razie nie przyszłoby mi do głowy upiec coś, za czym nie przepadam, a potem obwiniać za swój własny nietrafiony wybór Autorkę przepisu. To jakiś nonsens!
Całe szczęście, że przynajmniej osobom, którym coś-tam się nie udaje w trakcie pieczenia, w większości nie przychodzi do głowy, aby odium swojego braku umiejętności, czy zwykłego niepowodzenia, przypisywać Dorotuś, bo to już byłby absolutny "szczyt wszystkiego"!
Dlatego proponuję tym wszystkim niezadowolonym osobom, które tutaj w kilku miejscach próbowały całkowicie bezzasadnie atakować Przemiłą Panią Dorotuś, aby przed napisaniem nieuprzejmego komentarza zadały sobie jedno lub dwa proste pytania: 1/ kto dokonał nietrafionego wyboru ciasta do pieczenia lub 2/ komu nie udało się prawidłowo wykonać spodu/wierzchu ciasta (czy czegokolwiek innego)? To pozwoli im lepiej adresować swoje żale...
Nauczmy się wreszcie z wdzięcznością przyjmować inspirujące, rewelacyjne, doskonale opracowane przepisy, którymi obdarowuje nas Dorotuś i przyjmować na siebie odpowiedzialność (choć to może zbyt 'wielkie' słowo w tym przypadku) związaną z dokonaniem odpowiedniego wyboru ciasta i jego wykonaniem. Tak będzie bardziej sprawiedliwie wobec niezwykle kreatywnej i pracowitej Dorotuś, a i milej dla sympatycznych Gości tego bloga, którzy doskonale wyczuwają takie rażące zgrzyty, jakimi są tutaj głosy wszystkich sfrustrowanych własnymi niepowodzeniami osób.

Pozdrawiam serdecznie i ciepło Panią Dorotę, jak i wszystkich Gości tego wspaniałego bloga - santorini_2000.
Gość: renata-lublin
01.11.2010 09:19 odpowiedz
Właśnie ja też upiekłam po raz pierwszy tę tartę, również wszystko razy 1,5.Ciasto zagniotłam wieczorem, więc leżało w lodówce całą noc, było twarde.Kroiłam plastry i wylepiałam nimi foremkę, bez problemu.Tarta jest rewelacyjna, chyba, że ktoś nie lubi kwaśnego smaku. Jest on oczywiście przełamany, ale dominujący.wszystko wyszło ok, czyli spód chrupiący, masa delikatna, lekko galaretowata. Jedyny problem, który jakoś muszę rozwiązać na przyszłość to zbyt przypieczone brzegi, o czym pisała moja poprzedniczka.Nie spaliły się całkiem, ale są bardzo ciemne w stosunku do reszty ciasta. Może jakoś da się zabezpieczyć same brzegi przy podpiekaniu spodu, np. rantem z folii aluminiowej. Jak myślisz, Dorotko?
Gość: 1-ana1987
01.11.2010 09:15 odpowiedz
Spód podpiekałam tyle czasu ile było podane, ale być może powinnam go dłużej pozostawić w piekarniku po zdjęciu papieru z ryżem.... Następnym razem się poprawię;) pozdrawiam:)!!!!
Ania
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2010 08:07 odpowiedz
Nie powinno byc mocno miękkie, użyłaś prawdziwego masła czy mixu?
Gość: katix
31.10.2010 23:38 odpowiedz
Tarta wyjęta:). Nie mogłam się powstrzymać i ukroiłam sobie kawałek jeszcze gorącej (goście dostaną "wybrakowany" wypiek;p). Niebo w gębie. Zarówno spód, jak i masa - delikatne jak mgiełka. Bałam się wodnistej konsystencji masy, więc przed polaniem wysypałam ciasto bułką tartą. Niestety, boki do odcięcia - spieczone na ciemny brąz. Niemniej wypiek bardzo udany:).
Moi jutrzejsi goście nie przepadają za cytrynami, a ja zrobiłam im tą tartę z pełną premedytacją- najwyżej więcej zostanie dla mnie;). Niemniej myślę, że posypana grubo cukrem pudrem przypadnie im do gustu:)

Pani Doroto, jednak cały czas mam wątpliwości, czy ciasto po pobycie w lodówce powinno być aż tak miękkie? Masło do zagniecenia ciasta wzięłam prosto z lodówki.
Gość: katix
31.10.2010 22:52 odpowiedz
Moja tarta właśnie siedzi w piekarniku, ale chyba nic z niej nie wyjdzie:(. Ciasto wyszło mi bardzo, bardzo miękkie (robiłam na blaszkę 28 cm, składniki na ciasto x1,5 plus 3 ły zki więcej mąki żeby jakkolwiek dało się to zagnieść). Nawet po godzinie w lodówce nie było mowy o jakimkolwiek wałkowaniu, wylepiłam formę palcami (ciasto miało konsystencję tłustawej plasteliny). Po 30 minutach pod obciążeniem fasolą boki były już ciemnobrązowe, niestety po zdjęciu papieru zobaczyłam surowe ciasto:(. Jakoś je dopiekłam (boki będą do odkrojenia i wyrzucenia), spód się pofałdował. Kiedy się podpiekł w kilku miejscach, wylałam masę cytrynową o konsystencji wody. Zrobiłam ją z ilości składników podanej przez Panią, a ledwo mi się ta masa zmieściła w formie:).

Czy ciasto na spód zawsze jest takie miękkie czy ja popełniłam błąd? Dobrze wyliczyłam składniki, nawet dałam tylko 1 żółtko, a mimo to wyszło jak wyszło:(. Zawsze mi wychodzą wypieki z Pani przepisów, a tu taka niemiła niespodzianka:(
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2010 22:17 odpowiedz
Może zbyt krótko podpiekalaś spód?
Gość: 1-ana1987
31.10.2010 22:12 odpowiedz
A ja tak długo zabierałam się za tę tarkę, że jak już się zabrałam..... to mi nie wyszła:(.....
zakalec i już.... nie wiem czy to nie dlatego, że od razu po wyjęciu podpieczonego spodu wlałam masę cytrynową?? nie wiem.... do tego jeszcze smak cytrynowy, który miał coś "nieprzyjemnego" w posmaku, ale to już kwestia samych cytryn, mimo to pewnie jeszcze 2 podejście do tej tarty kiedyś zrobię;).... pozdrawiam Pani Doroto serdecznie:)))) Ania
Gość: EwaZosia
09.10.2010 15:40 odpowiedz
Kiedy potrzebujemy witaminy C? Oczywiście jesienią, do walki z katarami! Dla mnie idealny czas na tartę cytrynową:))) Smakuje obłędnie! Bardzo polecam miłośnikom kruchego ciasta i słodko-kwaśniego smaku:))) Zrobiłam w tradycyjnej tortownicy. Dwie cytryny zastąpiłam trzema limonkami, do masy dodałam też odrobinę skórki pomarańczowej. Z racji upodobań spód do tart podpiekam nieco bardziej. Szalenie dobra! Dziękuję za przepis i gorąco polecam:)))
Gość: Agnieszka
07.10.2010 22:57 odpowiedz
Ciasto jest kapitalne. Robiłam 4 razy w ostatnim tygodniu i tylko raz doczekało schowania do lodówki. Ciasto nie wyszło mi twarde, tylko bardzo delikatne i kruche. (?) Odnośnie krytyki kwaśności - to tylko i wyłącznie kwestia cytryn. Nigdy nie trafimy na tak samo kwaśne, więc ciasto jest zagadką ;) Jeśli wyjdzie za kwaśna proponuję nie jeść ciepłej, tylko z lodówki posypaną cukrem pudrem w sporej ilości - pomaga!
Pozdrawiam
Agnieszka
Gość: yureq
26.09.2010 17:55 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu piekłem tartę. Wyszło super. Ciasto kruche zrobiłem w malakserze a krem dokladnie wedlug przepisu. Miałem dużo obaw przez wcześniejsze komentarze, ale wyszlo idealnie.
Pozdrawiam!
Gość: kaspiecze
11.09.2010 10:21 odpowiedz
tarta wyszła idealna. wszystkim smakowała i nie było żadnych problemów w jej przygotowaniu
pzozdrawiam
Gość:
24.08.2010 10:49 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz. widac dno mialo za plytkie brzegi. dzis ponowna proba:)
milego dnia.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 17:37 odpowiedz
Jest płynna, ale nie powinna przecieknąć, jest przecież spód. pozdrawiam
Gość:
23.08.2010 15:46 odpowiedz
Pani Doroto,

mam krotkie pytanie do tego przepisu. jaka konsystencje powinna miec masa? mi wyszla bardzo plynna i niestety opuscila forme dolem.
dziekuje za odpowiedz.
Gość: bblawatek
06.08.2010 22:10 odpowiedz
zrobilam.....ta tarta ma obledny smak....
ps. czy moge prosic o przepis na tarte z kiwi tak smaczna jak tarta cytrynowa
Gość: Kangaroo
31.07.2010 08:33 odpowiedz
udało się!!!:) moja pierwsza w życiu tarta!!!!!
tylko dodałam skórki cytrynowej "z paczki" i nadała ona lekko gorzkawy smak- następnym razem zrobię bez!
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2010 21:27 odpowiedz
Czasem mi tez tak się dzieje, ale tylko delikatnie zrywa mi wierzchnią warstwę, samą skórkę i nie na całej powierzchni, w kilku miejscach. Może wystarczy oprószyć mąką przed położeniem papieru, albo z 3 minuty dłużej piec? pozdrawiam :)
Gość: ilenia
26.07.2010 18:47 odpowiedz
Zrobiłam ostatnio moją pierwszą tartę cytrynową, z Twojego przepisu. Efekt końcowy przepyszny, ale miałam jeden problem - przy podpiekaniu spodu ciasto przykleiło mi się do papieru do pieczenia (papier był obciążony ryżem). Masz może jakiś pomysł z czego to mogła wyniknąć? Może za dużo dałam tego ryżu i po prostu całość była za ciężka?
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2010 17:04 odpowiedz
Kremówka 30 procent jest czesto rzadka jak mleko, ale po ubiciu jest sztywna. Mimo wszystko dodałabym tą kremówkę. pozdrawiam
Gość: kasiabraun
24.07.2010 17:02 odpowiedz
Tu gdzie mieszkam nie ma smietanek kremowek :-( , do wyboru mam slodka smietanke 30% rzadka jak mleko, gesta kwasna 10% albo creme fraiche. Co moge dodac zamiast kremowki?
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2010 13:03 odpowiedz
Śmietanka może byc lżejsza, ale powinna być słodka. Z jogurtem..sama nie wiem ;) pozdrawiam :)
Gość: Azahar
16.07.2010 12:58 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź i mam w takim razie jeszcze jedno pytanie :) Czy śmietanka może być trochę lżejsza niż 30%, np. 18% lub 12%? A może pomieszać ją na przykład z jogurtem pół na pół, żeby całość wyszła mniej tłusta?
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2010 21:21 odpowiedz
Na pewno można, pozdrawiam!
Gość: Azahar
15.07.2010 16:44 odpowiedz
Witam,
tarte wypróbowałam jest świetna! Obdarowałam nią koleżankę, która jest fanką tart cytrynowych i była zachwycona. Mam pytanie a właściwie pomysł, czy cytryny możnaby zastąpić limonkami? Smak byłby wtegy jeszcze świerzszy?
Pozdrawiam
a.
Gość: nadeshiko
10.07.2010 11:32 odpowiedz
Kilka dni temu kupiłam formę do tarty i kusiło mnie, żeby ją wreszcie wypróbować, a że robiłam już lemon curd z Pani przepisu, wybrałam tartę cytrynową i nie żałuję :) Wyszła śliczna, dokładnie taka, jak na zdjęciu i bardzo dobra w smaku :) Masa cytrynowa jest bardzo delikatna i trochę się uszkodziła przy wyjmowaniu z piekarnika, ale wcale mi to nie przeszkadzało :)
Dorota, Moje Wypieki
27.06.2010 20:14 odpowiedz
Nie trzeba dłużej, możliwe że jednak za krótko podpiekłaś spód. pozdrawiam :)
Gość: pi
27.06.2010 09:09 odpowiedz
a ja zrobiłam ją w foremce ceramicznej i niestety nie upiekła się :(( tzn. ciasto było lekko surowe, krem pięknie się upiekł... czy ktoś wie czy w takich foremkach trzeba piec dłużej czy po prostu zrobiłam coś źle?
Gość: Babeczka
23.06.2010 23:12 odpowiedz
Do autorki bloga: Dorotus, jeżeli jeszcze kiedykolwiek ktokolwiek będzie Ci zarzucał brak proszku do pieczenia w przepisie na ciasto kruche, to śpieszę Cię poinformować, że w ogromnej większości posiadanych przeze mnie przepisów tzw. domowych i odpisanych (głównie od sąsiadek i znajomych mojej mamy) jest proszek do pieczenia jako niezbedny składnik ciast kruchych, półkruchych, biszkoptów itp. i oczywiście margaryny zamiast masła, kwasek cytrynowy zamiast soku itp. Spadek po niedoborach sklepowych i chyba przywiązanie do jednego rozwiązania. Poza tym nie pamiętam, aby którakolwiek z tych pań piekła ciasta o tak wyrafinowanych i jednoznacznych smakach jak np. pomarańczowe czy cytrynowe. Wszak cytrusy były towarem deficytowym (jak wiele innych rzeczy). A tartę wypróbuję, kwadraciki były przepyszne (dzisiaj piekłam). Mój mąż prosi, aby Ci podziękować za przepisy, bo jeszcze nigdy nie miał 2-3 wypieków w tygodniu.
Pozdrawiam również z Walii.
Gość: margoja
20.06.2010 06:08 odpowiedz
Zrobilam i ja te tarte. Pierwsza trudnosc pojawila sie przy wylepianiu formy, z braku formy z wyjmowanym dnem wzielam ceramiczna, maslo i kasza manna przesuwaly sie wraz z ciastem, ale dalam rade, wczoraj jeden kawalek juz wyjelam i jest ok. Pieklam z termoobiegiem ale po 30 min bylo wszystko plynne, pieklam juz bez folii jeszcze 20 min, troche za dlugo i zaczelo sie przypiekac z gory,ale spod jest blady, ale to nic...
w smaku przypomina mi mus z lemon curd, jest kwasna, ale tak w sam raz. Mam nadzieje ze rodzince bedzie smakowac dzis!
Gość: olaaa91
14.05.2010 16:31 odpowiedz
Tak, o tą. No trudno, upiekę tę Tartę innym razem wg oryginalnego przepisu.
Dziękuję za odpowiedź :-)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2010 14:55 odpowiedz
Czy chodzi o tą? mojewypieki.blox.pl/2007/07/Szarlotka-na-ciescie-kruchym.html Jeśli o tą - to niestety nie.
Gość: olaaa91
14.05.2010 13:30 odpowiedz
Czy mogę jako spodu użyć ciasta, które zostało mi z Kruchej Szarlotki z Pani przepisu? Ciasta zrobiłam więcej i zamroziłam więc myślę, że gdybym odmroziła, teraz spokojnie wystarczyłoby mi go na wyłożenie spodu do tej Tarty Cytrynowej..
Pozdrawiam serdecznie,
Ola
Gość: europejka
07.05.2010 18:28 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedz :) Dodam bitą smietanę a z lemon curd zrobię coś innego następnym razem . Świetny blog ! Ciasta wspaniałe ...wiem co piszę bo sama juz sporo Twoich przepisów wyprobowałam :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2010 17:49 odpowiedz
Bita smietana nada się świetnie, pomyslałam jeszcze o lemon curd (przepis jest na blogu), ale bedzie chyba za mocno cytrynowo ;) pozdrawiam
Gość: europejka
07.05.2010 17:47 odpowiedz
Ślina ciekła mi jak tylko zaczęłam czytać ten przepis . Jeszcze tego samego dnia upiekłam ( teraz tylko podziwiam i wącham bo delektować się smakiem będę dopiero jutro ) Niestety podczas wkładania do piekarnika wylałam 1/5 masy w wyniku czego mam ubytek :( Zastanawiam się czym go wypełnić .... a może bita śmietana ? Nie chcę zepsuć smaku a chciałabym dobrze wypaść w oczach zaproszonych gości .Czekam na poradę .
Gość: wewe
01.05.2010 17:35 odpowiedz
Tarta rewelacja...ciasto łatwe do zrobienia a efekt bardzo dobry. Dziękuję pięknie za przepis. Trzymałam się proporcji w miarę ściśle i wyszło idealnie.Polecam wszystkim, zwłaszcza po lekturze niektórych powyższych postów. Przyznam szczerze, że nie czytałam ich przed zrobieniem ciasta i potem byłam zaskoczona niepochlebnymi opiniami.
Gość: czips77
26.04.2010 22:17 odpowiedz
tarta wyszla przepyszna - wlasnie upieklam druga:D dziekuje za podpowiedz - rzeczywiscie, na papierze do pieczenia latwo udalo mi sie ciasto cienko rozwalkowac i tym razem mi go nie brakowalo. pozdrawiam serdecznie:)
Gość: zuziadep
26.04.2010 17:39 odpowiedz
Zrobiłam! Ciasto- pycha! Tylko następnym razem do tego kremu cytrynowego dodam mniej soku z cytryny- dla mnie było ciut za kwaśne, chociaż reszta domowników stwierdziła, że to rewelacja. Pozdrawiam serdecznie, jak zwykle panią wielbię!
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2010 08:50 odpowiedz
Ja też czasem wykładam palcami do foremki, ale najlepiej rozwalkować na papierze do pieczenia lub folii, razem z folią przenieść, obrócić, połozyć na foremkę, zdjąć folię, ulożyć ciasto a pozostałość obciąć nożem, dociąć do brzegów, pozdrawiam :)
Gość: czips77
25.04.2010 18:38 odpowiedz
tarta juz w piekarniku:-) moja pierwsza tarta - i stad chyba pytanie techniczne: jak najlepiej wykladac ciasto na blaszke do tarty? pytanie troche glupie;) ale wzielo sie stad, ze sie sporo nagimnastykowalam, zeby mi ciasta wystarczylo. w koncu ''sztukowalam'' i jakos pozatykalam dziury, ale troche mnie to zestresowalo:D probowalam walkowac cieniutko, ale ciasto mi sie rozjezdzalo....Pozdrawiam niedzielnie
Gość: panijoaska
11.04.2010 11:28 odpowiedz
ja zrobiłam ostatnio parę razy tę tartę:
whiteplate.blogspot.com/2008/08/tarta-cytrynowa-z-bez.html
przeeeeepyszna, bardzo polecam.
Gość: cherry.l
31.03.2010 07:18 odpowiedz
moja absolutnie ulubiona tarta! :)
Gość: Mateusz
27.03.2010 09:17 odpowiedz
Bardzo apetycznie wygląda ta tarta. Lubię takie orzeźwiające smaki i ciastach.
Gość: Paula
26.03.2010 19:41 odpowiedz
przepis super, tarta mniam ;)
Gość: zuziadep
16.03.2010 16:24 odpowiedz
Robiłam bardzo podobną, tylko że na wierzch poukładałam maliny...
Gość: Alina
04.03.2010 13:50 odpowiedz
Dorotko, bardzo pyszna tarta. A czy doczekamy sie wkrotce tart na slono? Bardzo prosze.
Gość: Klunia2006
27.02.2010 12:49 odpowiedz
Tarta faktycznie pyszna - lekka i elegancka. Nie zdążyła trafić do lodówki na chłodzenie - ledwie wystygła, to zniknęła.
Przy okazji gratuluję otwarcia nowego blogu - na pewno będę odwiedzać!
Gość: kasiaimojeskarby
24.02.2010 16:50 odpowiedz
Dorotko,
Zrobilam te tarte, wyszla przepyszna.Przez 6 lat mieszkalam tak jak Ty w Uk i jadlam je bardzo czesto-niesamowicie tesknie za Anglia i ta tarta dla mnie to jak powrot do "domu".Przepyszna, intensywnie cytrynowa i szczerze ja polecam dla tych , ktorzy lubia cytryny.Musze jeszcze zrobic cytynowe kwadraciki no i czekoladowa tarte-ale Ty masz tylko z orzechami i czekolada-czy sie nie myle?
A moze moglabys polecic mi jakis przepis na tarte czekoladowa-nie moge jesc orzechow.
dziekuje za wspaniale przepisy
kasia
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2010 08:51 odpowiedz
Ilość składników może pozostać ta sama. Forma na tarte jest bardzo niska, dodatkowo Twoja bedzie większa, po bokach nie robiłabym więcej niż 1,5 cm. Ja nie smaruję ciasta białkiem, po prostu podpiekam; jak dobrze podpieczesz - do rumianego koloru, ciasto nie będzie gliniaste. pozdrawiam
Gość: kasiaimojeskarby
24.02.2010 08:41 odpowiedz
Dorotko,
Jesli skusilabym sie na te tarte, i bede robic ja w tortownicy 26cm, to rozumiem , ze ilosc skladnikow pozostaje ta sama, ale nie wiem na jaka wysokosc po bokach ukladac ciasto, zeby krem sie nie wylewal.
Strzelam 5 cm?, odpowiedz prosze bo chyba zrobie ja a nie kwadraciki cytrynowe-to na inny raz soatawie.Aha bialkiem smaruje sie ciasto przed czy po upieczeniu spodu?
dziekuje
pa
15.02.2010 08:33 odpowiedz
Peonia skrobia ziemniaczana to dokładnie to samo co maka ziemniaczana. pozdrawiam
Gość: PEONIA
14.02.2010 23:54 odpowiedz
czy skrobia ziemniaczana to to samo co maka zimniaczna?
Gość: Zosia
14.02.2010 17:09 odpowiedz
To moja pierwsza tarta i w ogóle pierwsze ciasto zrobione przeze mnie. Tarta wyszła wyśmienita, delikatna i kremowa. Do tych, co piszą, że masa była za kwaśna albo za mało słodka - co szkodzi spróbować przed pieczeniem? Ja tak właśnie zrobiłam, dodałam troszkę więcej cukru. Cytryny są bardzo różne, niektóre o łagodnym smaku a inne niezwykle kwaśne, czasem nawet gorzkie. Zawsze lepiej najpierw spróbować, niż później płakać.

Aha, dzięki za wskazówkę z pokryciem ciasta białkiem, żeby masa nie wsiąkła. Rzeczywiście działa. ;]
Gość:
13.02.2010 18:39 odpowiedz
Masa idealna. Ja zrobilem z limonek, 5 sztuk, zamiast zagestnika dwie lyzki mleka w proszku - rewelacja. Limonki sa bardziej aromatyczne od cytryn i mniej zmieniaja smak przy obrobce temperaturowej, wiec polecam wyprobowac.
Gość: grazynaa
13.02.2010 06:43 odpowiedz
Wieczorem zrobiłam tę tartę, a już dziś rano ukroiłam sobie kawałek do kawy... No i musiałam ukroić następny:) Pyszna, smak idealny!! Też mi popękała, ale co to ma za znaczenie? ;) Oprószyłam cukrem pudrem i jest ok:)
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich kuchcików:)
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 20:27 odpowiedz
Myślę, ze możesz.
Gość: Karolina
12.02.2010 14:38 odpowiedz
Dorotko, moja blaszka ma 26 cm średnicy, więc mogę chyba zrobić ten przepis według normalnej porcji, co o tym myślisz ?
Gość: bartek
09.02.2010 18:08 odpowiedz
Dziękuje za przepis. Ciasto na spód idealnie się rozwałkowało a efekt końcowy... . Subtelny cytrynowy smak, delikatna i puszysta konsystencja łamana kruchością ciasta.
Gość: aniaszwajc
02.02.2010 21:31 odpowiedz
Jak to sie stalo,ze do dnia dzisiejszego jeszcze ani razu nie upieklam tej tarty???To niewybaczalny blad z mojej strony.Na szczescie dzis go naprawilam.Ja jestem z tych "piekacych", ale to pierwsze ciasto od baaaardzo dawna, ktore NAPRAWDE jest DOSKONALE!Nikomu nie dam, zjem sama.Cale.A co?Nie wolno mi,jak lubie?Pozdrawiam.Anka
Gość: rafasia
31.01.2010 20:50 odpowiedz
Doskonały przepis. Dodałam jednak skórkę z 1,5 cytryny, a nie z dwóch (nauczona doświadczeniem z lemon curd'u, który był dość cierpki). Całość była lekka, a masa pięknie się ścięła. A ciasto?! Myślałam, że mam już swoją recepturę, ale teraz wiem, że to właśnie to! Przy wyrabianiu ciasto było tak lekkie i elastyczne, że trudno uwierzyć. Nawet po chłodzeniu w lodówce nie zrobiło się twarde. Upieczone smakowało bosko.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2010 13:00 odpowiedz
Kwadraciki cytrynowe, ale one w smaku podobne do tarty ;)
Gość: ola_s
28.01.2010 15:35 odpowiedz
Tartę robiłam dwukrotnie. Pierwszy raz trzymałam się przepisu w 100% - tarta wyszła przepyszna i naprawdę mocno cytrynowa. Również wydawało mi się, że 30 minut pieczenia to za mało i trzymałam ją w piekarniku dużo dłużej (tarta nie popękała).

Nie mam formy do tarty, więc piekłam ją w tortownicy. Mimo to wszystko było ok.

Wczoraj upiekłam tartę z pewnymi modyfikacjami. Nie wiedziałam, czy spodziewani goście są wielbicielami cytryn. Dodałam więc ok. 50 ml soku z pomarańczy (zamiast 50 ml soku cytrynowego) i o 10 g cukru więcej niż w przepisie. Tarta również wyszła dobra.

Mam pytanie do Doroty, czy są na Twoim blogu przepisy na ciasta podobne do tego pod względem konsystencji "kremu" - ni to pianka, ni budyń...
Pierwszy raz piszę na forum, a nie pierwszy to wypiek na podstawie Twoich przepisów, wielkie uznanie dla Ciebie Dorotko, wszystko pyszne.
Gość: Agata
23.01.2010 21:46 odpowiedz
Rewelacja!!!Niebo w gębie!!Mąż ciągle prosi o dokładkę a to jest dla mnie największy komplement.Dziękuję
Gość: joanna.pio
23.01.2010 12:11 odpowiedz
Ps. Co do pękania - mi też tarta popękała - chyba dlatego, że nieco przesadziłam z czasem w piekarniku. Wydawało mi się, że te 30 minut będzie za krótko. Moja tarta piekła się jakieś dobre 35 minut. A chyba byłoby w sam raz.
Piekłam w formie 28 cm. Spód zrobiłam z 1,5 porcji składników na ciasto, masę z ilości podanych tu w przepisie - idealnie wszystko zmieściło się równo z brzegiem.
Gość: joanna.pio
23.01.2010 12:08 odpowiedz
To jest TEN smak! Pyszna, delikatna słodycz przełamana wyrazistą cytryną. To moja pierwsza tarta cytrynowa, na przyszłość już wiem, że nie będę żałować soku z cytryny - dałam jakieś 120ml - tyle mi się wycisnęło z 4 cytryn. Mogłoby być nawet więcej.
Rada dla wszystkich - podpatrzona w jakimś programie kulinarnym - żeby mieć więcej soku z cytryny, przed przekrojeniem trzeba ją wyturlać po stole mocno dociskając. Niewiele soku zostanie wtedy w środku po wyciśnięciu.
Gość: Aneta
16.01.2010 16:08 odpowiedz
Witam, te tarte pieklam juz 3 razy - rewelka - delikatna i lekka, cytrynowa, ale niekwasna. Nie moge tyko zrozumiec, dlaczego peka po wystygnieciu. Moze ktos mi podpowie, gdzie robie blad?
Pozdrowienia i gratulacje dla Autorki bloga
Gość: Ewulka
10.01.2010 09:19 odpowiedz
REWELACJA! Nie mogę się jej oprzeć! Ciągle łażę do lodówki i podjadam, dobrze ze zrobiłam z jednej porcji, a nie z 1,5 jak planowałam, hihi Kiedyś gdzieś jadłam podobną, ale kremy było trochę mniej za to na gorze byla jeszcze piana z białek - również pyszna była:) Pozdrawiam i Dzięki wielkie za wspaniałe przepisy... Już pół mojej rodziny wie o Twoim blogu i każdy zagląda:) Gratuluje zdolności i pomysłu bloga:))
Gość: zocha.ie
07.01.2010 12:23 odpowiedz
Jak dla mnie w sam raz, nie za kwaśne, na słodkość też ok. Zużyłam 4 cytryn i wyszło akurat 150 ml. Niestety tarta mi popękała, po 20 minutach była płynna a z piekarnika wyjęłam po 25 minutach i była już ok. Nie wiem czemu popękała? Za długo się piekła, za szybko wyjęłam z piekarnika?
Gość: zocha.ie
04.01.2010 19:09 odpowiedz
Czytałam wszystkie komentarze, ale chyba musiałam ominąć informacje co do cytryn :). To nie będę zmniejszała ilości, też tak chciałam zrobić, ale wolałam się upewnić ;). Dziękuję bardzo za odpowiedz i pozdrawiam!
04.01.2010 19:04 odpowiedz
Zocha właśnie przebrnęłam przez wszystkie komentarze i gdzieś wcześniej Dorotka napisała, ze użyła 3 cytryn, tak więc pewnie 3-4 wystarczą. Co do średnicy 22, a 24 cm to wydaje mi się, ze nie jest to tak wielka różnica i chyba nie trzeba zmniejszać ilości składników....ja przynajmniej bym tak nie zrobiła, a w życiu się już troszkę napiekłam:)...ale dla pewności możesz poczekać na odpowiedź Dorotki. serdecznie pozdrawiam
Gość: zocha.ie
04.01.2010 18:50 odpowiedz
Planuję zrobić tą tartę, ale mam kilka pytań. Ile to jest tak mniej więcej cytryn, 150 ml soku? Mam jedynie formę o średnicy 22 cm, czy mogę zaryzykować i zrobić z całej ilości składników czy lepiej zmniejszyć? Jeżeli tak to o ile mniej więcej zmniejszyć, 1/3 wystarczy?Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2009 22:57 odpowiedz
Wg mnie niezbyt, ale jak sama uwazasz ;)
Gość: Fav
29.12.2009 22:54 odpowiedz
Tarta wyszła wyśmienicie :) Mam tylko jedno pytanie, czy pasowałaby do tego na wierzch cytrynowa galaretka? aby dodać odrobiny słodyczy ale zachować cytrynowy charakter tarty? :
Gość: premia.4
17.12.2009 22:11 odpowiedz
Dorotus ..a za mną chodzi taka tarta z masą pomaranczową i jeszcze jakies tary z masami cytrynowymi ,ale np. bez śmietany....co ty na to?:)
Twoje wypieki to jedna wielka mega PYCHA za co dziękuję
Gość: motyl
16.12.2009 19:45 odpowiedz
właśnie konsumuję ową tartę, jest wspaniała! krem jest na prawdę pyszny i rozpływa się w ustach! to miła odmiana od czekolady :) masy wychodzi na prawdę dużo a zrobiłam za niski kant w tortownicy i aby nie zmarnować masy musiałam dorobić ciasta i porobiłam małe cytrynowe babeczki w silikonowych foremkach do muffinek. jeszcze więcej wyżerki ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2009 15:23 odpowiedz
Na pierwsze tak, na drugie - nie. Śmietana 30% to kremówka, ona jest słodka, a 18% sa najczesciej kwasne. pozdrawiam
Gość: motyl
16.12.2009 10:26 odpowiedz
witam! ta tarta za mną chodzi od bardzo dawna.. dziś chyba już nie wytrzymam i planuję ją zrobić, ale mam dwa pytania.
1. czy skrobia ziemniaczana to to samo co mąka ziemniaczana?
2. czy śmietana 18% może zastąpić 30%?
powiedz dwa razy, że tak:(
Gość: premia.4
12.12.2009 19:10 odpowiedz
Jeżeli ktoś nie lubi cytrysów to po co w ogóle się bierze za pieczenie tego typu ciast czy tart....wiadomo ,że będzie kwaskowato:)
Gość: premia.4
12.12.2009 19:07 odpowiedz
Jestem cytrynożercą .Ostatnio piekłam inną cytrynową tartę ,ale z 5 cytryn ,słodszym spodem i bezą na masie cytrynowej- chociaż ta tarta jest pyszna jakoś tamta z bezą smakowała bardziej co nie oznacza ,że nie będę wracać do tej tarty.
ps. zainteresował mnie przepis na tartę CZEKOLADOWO-BANANOWĄ (moj mąż uwielbia banany:)
Gość: Weronika
03.12.2009 13:00 odpowiedz
Jestem odrobinę rozczarowana. Spód wyszedł bardzo dobrze jednak masa cytrynowa pozostawia wiele do życzenia mówiąc delikatnie- jest tak kwaśna że wykręca twarz tragedia :( a dodałam mniej soku i więcej cukru nawet sobie nie wyobrażam co by się stało gdybym robiła wszystko dokładnie z przepisem. Jestem też zawiedziona tym że nikt nie chce szczerze powiedzieć jak ciasto smakuje i później wpada się na taką "minę". Zdjęcie ładne ale NIE POLECAM!
Gość: dagmara
31.10.2012 21:47 odpowiedz
również jestem zawiedzona ,że wszyscy tak wokół słodzą, zamiast napisać prawdę .pokusiłam się na tą tartę ze względu na pozytywne opinie , ciasto wyszło idealne ,nie popękało wygląda wspaniale ,jednak smak dużo poniżej przeciętnej ,
niestety odnoszę wrażenie ,że zdjęcia na blogu są dużo bardziej apetyczne niż same ciasta.
.wracam do moich wypróbowanych już przepisów
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2009 15:58 odpowiedz
Przepis na spód jest juz poprawiony, jest dobry ;)
Gość: holga13
25.11.2009 13:38 odpowiedz
To nadzienie jest na równi ze smakiem lemon curd ;] .
Tylko rzeczywiście- spód następnym razem inny ;d .
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2009 08:23 odpowiedz
Nie, to tylko wrażenie, moja forma jest bardzo niska :). Rób spokojnie z całości. pozdrawiam :)
Gość: ania_83_19
07.11.2009 07:44 odpowiedz
Witaj Dorotko :)
wlasnie robie tarte! ciasto sie juz chlodzi :) mam pytanie odnosnie foremki. Moja ma 24 cm srednicy i tylko 2,5cm wysokosci. Chyba musze mase zrobic z polowy porcji, coo? bo mam wrazenie ze twoja forma byla wyzsza.
Czekam na odpowiedz :) pozdrawiam
Gość: mgrbwsk
29.10.2009 17:06 odpowiedz
Rewelacja... trafione w moje gusta! Uwielbiam wszystko co cytrynowe. Latwe do zrobienia i pieknie sie prezentuje! Dzieki za ta stronke, przelamuje sie do pieczenie bo wszystko z tej strony wychodzi!
Gość: tibbidabo
17.10.2009 07:16 odpowiedz
Ale piękne zdjęcia! I masz Dorotko bardzo ładne talerzyki:)

Pozdrawiam
pieke.blox.pl-zapraszam, nowe notki
Gość: black_sugar
03.10.2009 20:05 odpowiedz
Szczerze mówiąc, bałam się zrobić tartę z powodu wcześniejszych komentarzy odnośnie spodu... zrobiłam z kruchym spodem ze starego jak świat przepisu używanego w moim domu (21 dag mąki, 14 dag masła, 2 żółtka, 2 łyżki śmietany) - piekłam do końca. Później zaczęłam denerwować się masą - miała konsystencje wody i jakoś tak dziwnie było mi to wylać na ten spód ;) efekt końcowy - rewelacyjny! idealnie wyważona słodko-kwasowość masy :) spód - miękki i pyszny. super przepis!
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2009 09:24 odpowiedz
Spód jest niestety niedopracowany, też nie jestem z niego zadowolona. Póki co proponuję piec z przepisu Pierre Herme (tarta z borówkami), ja tutaj staram się opracować lepszy przepis na spód, jestem na etapie prób, a może raczej błędów ;). I wtedy po prostu podmienię przepis. pozdrawiam :)
Gość: melania.0
04.09.2009 09:18 odpowiedz
Część cytrynowa wyszła rewelacyjnie i bardzo profesjonalenie - ciekawe jaki efekt dałoby dodanie soku z pomarańczy tak, jak robiła to Rachel Allen. Niestety ciasto wyszło mi twardawe, a postępowałam wedle wskazówek - może miałam za niską temperaturę w lodówce - czy to miałoby wpływ?
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 14:21 odpowiedz
Tak, można.
21.08.2009 09:34 odpowiedz
Czy mogę na noc włożyć ciasto do lodówki a dopiero następnego dnia upiec tartę?
Gość: fruba80
20.08.2009 07:04 odpowiedz
Dorotko, ja też zrobiłam tartę 2 dni temu i dzisiaj sięgnęłam po komentarze ponieważ chcę ją powtórzyć - może z nieco zmodyfikowanym spodem, bo mi też za bardzo nie wyszedł ale za to masa ... CUDOWNA!!! takiej masy szukałam przez trzy lata, w innych zawsze coś mi nie pasowało. Rada dla innych - czasami nie warto trzymać się sztywnie przepisu zwłaszcza jeśli chodzi o samą czynność pieczenia na świecie sątysiące piekarników i każdy piecze inaczej, po to mamy rozum żeby go używać :) jeśli widzicie że ciasto wygląda jeszcze na surowe to po prostu pozostawcie je dłużej w piekarniku, ot co ! Dorotko, mam nadzieję że się nie pogniewasz chcę podać mój przepis na spód z tarty karmelowej - zawsze wychodzi, nie wiem tylko czy nadaje się smakiem do cytrynowej jak wypróbuję to podzielę się wrażeniami, a przepis: 30 dkg mąki, 2 łyżki cukru pudru i 200dkg masła koniecznie 82% tłuszczu :)
Pozdrawiam i dziękuję za tak wspaniały przepis:)
Gość:
31.07.2009 18:58 odpowiedz
a mi nie wyszła, robiłam wszystko jak w przepisie, wyszedł zakalec z ciasta. a masa taka kwaśna ze płakałam ją jedząc;) moje podrygi w kuchni dopiero zaczynam;)
Gość: mufi
19.07.2009 17:43 odpowiedz
zrobiłam tą tartę w piątek wieczoerm. W sobotę rano do kawy smakowała cudnie. Dzień był bardzo gorący i ta tarta była idealna. Cała rodzinka po cichutku odkrawała sobie po kawałeczu i bardzo byliśmy zdziweni że się skończyła tak szybko :) Zastanawiam się nad wersją z sokiem z pomarańczy. Myślę że też będzie pyszna :)
Gość: johannisbeere
19.07.2009 16:25 odpowiedz
Witam, tartę przetestowałam na własnym żołądku, jak wiele przepisów z tego bloga :). Wyszła przepyszna, cudownie orzeźwiająca. Przepis jest wart wypróbowania. Z własnej praktyki polecam po podpieczeniu spodu nie wyciągać go z piekarnika, tylko wysunąć delikatnie kratkę kuchenki z formą na niej i w ten sposób wylać masę na spód. :). Polecam.
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2009 07:07 odpowiedz
Masa może być bardziej płynna.
Gość: Sabinka
17.07.2009 18:18 odpowiedz
A czy zmniejszenie liczby jajek w masie będzie jakoś skutkować negatywnie? Chodzi mi o odjęcie jednego, nie przepadam za masami tak bardzo jajecznymi ;)
Gość: monia
03.07.2009 21:01 odpowiedz
Chyba cos mi nie wyszlo, robilam wedlug przepisu ale oczekiwalam czegos lepszego:( kiedys powtorze moze wyjdzie lepiej, ale to moje piate w zyciu ciasto, wiec nie oczekuje od siebie za wiele!
Gość: amur
03.07.2009 15:34 odpowiedz
genialne po prostu genialne! tak pysznego deseru to chyba jeszcze nie jadlam :P dziekuje:)
Gość: katasia_k
28.06.2009 13:36 odpowiedz
ciasto wyszło cudownie! kiedy zobaczyłam masę przed pieczeniem, trudno mi było uwierzyć, że kiedykolwiek stężeje. ale udało się - jest super. też porozlewałam po piekarniku, ale to jeszcze podczas wkładania ciacha do środka
Gość: katasia_k
25.06.2009 13:54 odpowiedz
hm, hm, ukochane ciasto mojego narzeczonego. miałam nadzieję, że znajdę u Pani przepis:) wypróbuję w ten weekend
Gość: misia
07.06.2009 11:09 odpowiedz
Spód wyszedł wspaniały, tylko masa cytrynowa porozlewała mi się po całej kuchni i po piekarniku, więc zaraz zabieram się za jego szorowanie. Nie wiem, czy to wina mojej nieporadności, czy po prostu za niskiej blaszki. Uwielbiam Pani przepisy:)
Gość: toonczyk
02.06.2009 20:49 odpowiedz
Miałem obawy po przeczytaniu niektórych komentarzy, ale okazało się, że niepotrzebnie. Tarta nie zdążyła jeszcze ostygnąć do końca, a już połowa zniknęła :)
Jest bardzo smaczna, ja nie posypałem cukrem pudrem bo jest moim zdaniem w sam raz. Trochę popękała, z ciastem też się namęczyłem żeby w miarę równo było, ale warto! Smakuje tak bardzo... wytwornie. Polecam wszystkim, kolejny świetny przepis z tego bloga trafia do mojej kolekcji ulubionych deserów :)
Gość: Beata Pe.
20.05.2009 18:21 odpowiedz
aha i czekolada chyba mleczna bo slodka
Gość: Beata Pe.
20.05.2009 18:19 odpowiedz
No wiec na wierzchu jest czekolada ( a raczej masa czekoladowa bo jak mowilam nie zastyga i nie twardnieje) babany sa mieciutkie wiec watpie zeby byly surowe, chociaz kto je tam wie ;) i sa miedzy ciastem a czekolada, albo moze w czekoladzie trudno powiedziec chociaz na pewno ni widac ich przez czekolade. calosc jest mieciutka i rozplywa sie w ustach, byloby cudnie gdyby sie udalo!
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2009 18:14 odpowiedz
Beatko, napisz coś wiecej o tej tarcie, czy jest z czekol. mleczną czy gorzką, czy banany są w środku w czekoladzie, czy na wierzchu, czym jest ozdobiona, itp.
Gość: Beata Pe.
20.05.2009 18:09 odpowiedz
Witam, tak bardzo sie ciesze ze trafilam na te strone! Wreszcie przepisy wytlumaczone ja pastuch krowie czyli idealne dla mnie ;) przepis na tarte wyglada przesmacznie i przede wsztystkim calkiem nietrudny. Mam jednak taka prosbe, od wiekow chyba szukam przepisu na : TARTE CZEKOLADOWO-BANANOWA. Moj chlopak kupuje go w cukierni i go uwielbia, probowalam sie pytac o przepis ale to chyba strasznie tajna sprawa bo nie chca mi go zdradzic.. Ciasto podejrzewam ze takie jak w tym przepisie ale co ze srodkiem? ta czekolada jest taka plynna i wtapie zeby byla pieczona.. smakuje jak czekolada ale jest gesta jak budyn.. dziwna sprawa, moze Pani swoim szostym zmyslem bedzie wiedziala jak to zrobic?
Ps. Chlopak powoedzial ze jakbym mu zrobila tego ciasta cala blache to bedzie moim sluga przez miesiac;) mi wystarczy ze zje ze smakiem;) pozdrawiam czekam na pomysl. Beata Pe
Gość: e_pat
19.05.2009 17:58 odpowiedz
piekłam w tortownicy, minimalnie się wylało. i ciut za słodka masa.
ale 2 kawałki już zjadłam, po mimo tego, że tarta nie była jeszcze w lodówce ;)
Gość: ananke
13.05.2009 14:33 odpowiedz
witam bardzo serdecznie!!na poczatku chcialam bardzo podziekowac i pogratulowac strony!super zdjecia i jeszcze lepsze przepisy!!!!
wlasnie upieklam tarte cytrynowa i jestem zachwycona jest przepyszna delikatna i bardzo krucha!!!polecam wszystkim ktorzy jeszcze nie probowali tego przepisu naprawde warto i prosze sie nie przejmowac krytyka bo zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie na nie :]
pozdrawiam goraco
ania
Gość: Lena
11.05.2009 19:37 odpowiedz
Może spróbuj przed wylaniem masy posmarować ciasto rozmąconym jajkiem. Masa wtedy mniej wsiąka. Pomysł podpatrzony u Rachel Allen ;)
11.05.2009 19:37 odpowiedz
Droga LadyBird! Czy podpiekasz sam spód zanim włożysz nadzienie? Ja zawsze podpiekam z obciążeniem (na ciasto kładę papier do pieczenia i obciążam go fasolą lub mniejszymi foremkami). Sam spód niejednokrotnie smaruję rozmąconym białkiem przed wyłożeniem nadzienia - co tworzy "warstwę ochronną", zwłaszcza jeśli wszytko piekę równocześnie - jak przy robienu pizzy. W trakcie pieczenia w połowie - kiedy już podoba mi się góra przełączam z termoobiegu na grzałkę dolną, co powoduje lepsze dopieczenie spodu.
Gość: LadyBird
11.05.2009 18:56 odpowiedz
No i niestety, krzyki i wykrzykniki zagłuszyły moje całkiem spokojne pytanie do Autorytetów.
Robiłam tartę już dwa razy, jest pyszna, nawet jeśli wyjada się tylko masę łyżeczką :-)
Za każdym razem mam ten sam problem ze spodem - masa przesiąka. Przy drugiej próbie przytrzymałam ciasto dłużej w piekarniku, ale po wlaniu masy i pieczeniu skończyło się to spalonymi brzegami i wciąż gliniastym ciastem, choć lepszym niż przy pierwszym podejściu. Zastanawiam się wciąż, może ja czegoś nie wiem o pieczeniu tart? To dopiero moja druga tarta w życiu, wcześniej była tylko tarta z malinami i białą czekoladą.
Doroto, cenię Twoje przepisy, Twoją intuicję, fantazję i te strony. I bardzo dziękuję za ten przepis. Będę wdzięczna, jeśli komuś uda się coś mi podpowiedzieć.
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
10.05.2009 21:00 odpowiedz
Właśnie dziś zrobiłam tę tartę - i jestem bardzo zadowolona. Spód faktycznie trochę twardawy, ale mi często wychodzi twardy nawet z innych przepisów. Chyba odrobinę za bardzo go podpiekłam przed dodaniem masy. Ale i tak był mniej twardy niż się spodziewałam po komentarzach :) - spokojnie dał się kroić.
Co do masy, to przypomniałaś mi moje (może nie tak bardzo odległe, ale jednak ;)) dzieciństwo. Kiedy byliśmy z moim rodzeństwem mali, dostawaliśmy w ramach przed/popołudniowej przekąski plasterek cytryny na spodeczku posypany cukrem. Cytrynę trzeba było wycisnąć łyżeczką tak, żeby cukier nasiąkł sokiem i zjeść cukier. Dla chętnych też cytrynę (czyli dla mnie ;)). No i puenta: ten krem z tarty przypomniał mi właśnie tamten smak, za co baaaardzo dziękuję :))). Ogarnęła mnie pozytywna nostalgia... :).
Co do konkretów, dodałam łyżeczkę więcej cukru, ale soku trochę mniej (o mniej więcej 1/4), bo nie wszyscy w domu są takimi amatorami kwaśnych rzeczy, jak ja ;).
Dodatkowa modyfikacja: polałam w kratkę czekoladą i udekorowałam świeżą miętą - i to połączenie, zwłaszcza miętę bardzo, bardzo polecam! Podkreśla orzeźwiający smak cytryn. Gorzka czekolada zresztą też ładnie się wkomponowała w całość :).
Dziękuję bardzo za przepis i pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2009 19:37 odpowiedz
Tosiu, moze rzeczywiście trochę mnie poniosło. I to już nawet nie chodzi o to, że komuś coś nie wyszło i krytykuje, bo nie mam nic przeciwko krytyce. Ale nie takim tonem, i nie z takimi oskarżeniami i radami na przyszłość. I ja nie jestem 'mistrzem' w wypiekach, też sie ucze, i to często na swoich błędach - Storczyk powinna wyciągnąć z tego wnioski.
10.05.2009 19:16 odpowiedz
Dorotko, nie denerwuj się takimi wpisami, to jest oczywiste, że co jakiś czas ktoś coś złośliwego albo nieprzemyślanego napisze, tak jest w każdej dziedzinie życia. Wiem, że to bardzo boli, jeśli ktoś zarzuca Ci braki lub niedoróbki w dziedzinie, o której wiesz że jesteś w niej mistrzynią, spotykają mnie takie sytuacje w pracy często, kiedy ktoś próbuje mi wmówić nieznajomość przepisów (nie tych kulinarnych :)), na końcu okazuje się, że nie miał racji - najlepszą metodą obrony jest atak... Cóż, nauczyłam się od szefowej przyjmować takie zachowania ze stoickim spokojem - wszak znam swoją wartość i jestem pewna swojej wiedzy. Gdyby uwagi były konstruktywne - to trzeba to uszanować - dobrze uargumentowana krytyka jest bardzo cenna - gdyby to był np. post autorstwa Nigelli, ale napisała to osoba która o pieczeniu ma blada pojęcie - bo któż do kruchego ciasta dodaje proszku do pieczenia? Oczywisty błąd - albo kompletnie w kuchni i życiu sobie nie ufa i nawet tu stosuje wspomaganie i asekurację, będę złośliwa i zadam retoryczne pytanie - czy do drożdżowego też dodaje proszek...?
Blog jest rewelacyjny - przepisy się sprawdzają - ale przecież nie trzeba ich w ciemno powielać - można je dostosować do swoich upodobań - albo analizując przepis albo kontrolując wyrób na poszczególnych etapach jego powstawania - i koniec końców przepis zmodyfikować przy kolejnym podejściu - uczenie wszak polega na powtarzaniu, nie warto się zniechęcać, ja niektóre wypieki powtarzam z uporem maniaka, aż osiągnę zamierzony efekt :)
Gość: Izabellak
10.05.2009 18:08 odpowiedz
Nie ma co się denerwowac "złośliwymi" opiniami śmiesznych ludzi, którzy swoją frustrację wyładowują na innych.Muszą wytrzymywac sami ze sobą i to dla nich najgorsza kara ;-) Genialny blog, sprawdzone przepisy.Tylko tak dalej ;-))) Pozdrawiam
Gość: Kluska
10.05.2009 18:00 odpowiedz
Dorotuś, to pewnie jedna i ta sama osoba, której nie wyszło nie tylko ciasto ;)
nie przejmuj się :)
i tak, bez robienia ciasta, wierzę Tobie :D
pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2009 17:12 odpowiedz
Storczyku, czemu krzyczysz? Czy ja wchodzę na Twoją stronę i krzyczę? Takie komentarze niemiło się czyta, zwłaszcza, jeśli przepis jest naprawdę skrupulatnie podany i bezbłędnie. Do kruchego ciasta nie daje się proszku do pieczenia (wygoogluj sobie). Spód trzeba dłuzej podpiec, jakbyś przeczytała powyższe komentarze, to byś wiedziała, że niektórzy spody nawet pieką do końca, a potem wylewają masę i dzięki temu nie ma masy glinaistej. Ja tego nie robię, bo mi się gliniasta nie robi. Proszę, nie dawaj mi wiecej rad na przyszłosć, bo takich nie potrzebuję.....
Gość:
10.05.2009 16:26 odpowiedz
w takim ciescie nie ma proszku! takie jest po prostu
Gość: Storczyk
10.05.2009 15:56 odpowiedz
Moje ciasto (chodzi o spód) też wyszło gliniaste!!! Dopiero gdy włozylam je do piekarnika, dotarło do mnie, że brakuje proszku do pieczenia!!! Nie ma go w przepisie!!! Stąd ten zakalec. Mam pomysł (rada na przyszłosć) - jeżeli podajemy przepis - powinien być skrupulatny. Zdjęcia to nie wszystko!!!
Gość: LadyBird
09.05.2009 07:46 odpowiedz
Ja też mam problem z tym, że nadzienie wsiąknęło (uff, musiałam sięgnąć do Słownika Poprawnej Polszczyzny) w ciasto i ciasto zrobiło się gliniaste. Zjedliśmy tylko górę. Jaki błąd popełniłam?
Gość: mistral666
04.05.2009 10:27 odpowiedz
To już moje drugie ciasto zrobione wg twojego przepisu i drugie ciasto w ogóle. Wyszło przepyszne, gościom naprawdę smakowało :) Teraz muszę wziąć się w garść i zaryzykować ciasta drożdżowego, bo dotąd bawiłam się tylko z kruchym.

Świetny blog :)
Gość: Irrrka
17.04.2009 16:45 odpowiedz
oj przypomniało mi się stare powiedzenie: "złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy"...może to nie przepis, ale brak wprawy lub pewnych umiejętności? człowiek uczy się całe życie ;) i nie rozumiem przyczepienia się do loginu Ewy, bo Ty się nawet wstydzisz podpisać. A przepisy Doroty są ZAWSZE sprawdzone przez nią (widać to chociaż po tym w jaki pisze o każdym z ciast,deserów etc.)!
Gość: blue_chomik
17.04.2009 16:41 odpowiedz
tarte tez robilam i za cytrynami nie przepadam wiec czesc soku zastapilam pomaranczowym wyszlo lekko kwasne ale nie za bardzo, no i co to za problem sprobowac lyzeczke nadzienia czy nie trzeba doslodzic (dodalam 2 lyzeczki cukru) czy dodac kapke wiecej soku, ja zawsze robie wszystko probojac by potem nie byc rozczarowanym i takie probowanie sprawdza sie bo nie zawsze, ale bardzo czesto mozna jeszcze wszystko naprawic :)
Gość: Ewa
17.04.2009 16:34 odpowiedz
no cóż, mnie też nie wszystkie przepisy wychodzą, ale się nie zniechęcam i piekę dalej. Czasem jest tak, że coś bardzo trudnego wyjdzie mi wyśmienicie, a innym razem coś banalnie prostego po prostu zepsuje ;-) Dorotus76 dba o reputację bloga i zamieszcza sprawdzone, naprawdę dobre przepisy. Też jedno ciasto upieczone z przepisu od Doroty mi nie podeszło - kwestia gustu. Poza tym też potwierdzam, że wiele zależy od jakości produktów - ja kupiłam kiedyś tanie mrożone maliny do ciasta i były tak kwaśne, że niestety zepsuły mi smak całego ciasta. Teraz nie sugeruję się ceną, ale tylko jakością składników.

A tarta wygląda super i na pewno ją kiedyś zrobię, ale najpierw mam ochotę zrobic cytrynowe kwadraciki i sernik czekoladowo-limonkowy :-)
Gość:
17.04.2009 14:01 odpowiedz
Przepis miał być sprawdzony a ja tylko najadlam się wstydu przed gośćmi!!!
Gość:
17.04.2009 13:59 odpowiedz
Ewaschronisko, zanim zaczniesz cwaniakować- klinknij sobie "dodaj komentarz" a przekonasz sie gdzie są wszystkie komentarze na gorze czy na dole!!"Przepyszna tarta, coś niesamowitego.(...) wystarczająco słodka, ze świeżym, kwaskowym smakiem cytryny ... Taka wiosenna i lekka! Także szybko do sklepu po cytryny i proszę piec! ;)" - Tak oczywiście, a potem szybciutko, szybciutko do kosza, żeby rodziny nie zabić tym kwasem!! W tym przepisie jest stanowczo za dużo soku z cytryn!! Ale skoro Ewoschronisko (świetny login nie ma co!) Tobie tak bardzo smakuje to podaj adres to Ci wyślę, bo stoi jeszcze ze Świąt i życzę smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: jume
17.04.2009 07:35 odpowiedz
Ewaschronisko, bardzo dużo wyciskam soku z cytryn, wiem że ten sok może być słodki (przy bardzo dobrym gatunku cytryn), kwaśny, a nawet bardzo gorzki. Ja przed świętami upiekłam mazurek pomarańczowy. Obrałam pomarańcze z białych skórek, ale one w środku były dość grubo przerośnięte, były kwaskowe, w rezultacie otrzymałam gorzkawy mazurek. Tu głównie nie chodzi o "cudze gusta i smak", ale o dobrą jakość cytrusów. Też się dziwię, że wszyscy w tym blogu trafiają na wspaniałe cytrusy i nie mają takich problemów.
11.04.2009 10:19 odpowiedz
Ale "poniżej" jest tylko mój komentarz, który napisałam po przeczytaniu Twojego!!!!
Anex, pamiętaj jedno cudze gusta i smaki nie podlegają dyskusji!!!!!!!!!!!!!!!!! A Tobie smakować wcale nie musiało!
Gość: anex
11.04.2009 08:29 odpowiedz
Rozczarowałam sie niesamowicie tym przepisem. Ciasto nadaje sie co najwyzej do kosza! Ciasto okropnie gliniaste, a masa to jeden wielki kwas!! Zmarnowałam tylko mnostwo produktow, pieniedzy i czasu!! Ciasto jest obrzydliwie kwaśne a postepowalam dokladnie wg przepisu. Nawet dwukrotnie sprawdzilam przepis czy niczego nie pomylilam! Rodzinka jest niestety tego samego zdania!! Dziwia mnie tylko te pozytywne komentarze poniżej! NIE POLECAM!!
Gość: flo-flo
01.04.2009 17:03 odpowiedz
Zrobilam i wyszla super. To znaczy miala pewne wady techniczne - popekala po ostygnieciu, bo ja za dlugo w piekarniku trzymalam - ale na smak jej nie zaszkodzilo :) Robilam wczesniej cytrynowe kwadraciki, teraz ta tarte i oba wypieki mnie zachwycaja.
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 21:18 odpowiedz
Niektórzy są zdania, ze zimne. Wg mnie nie ma to duzego znaczenia, bo później o tak schładzam je dobrze w lodówce.
Gość: mloda kucharka
29.03.2009 18:52 odpowiedz
jeszcze raz ja- masło do ciasta lepiej dodawać zimne(np.pokrojone w małe kosteczki) czy "miękkie"o temperaturze pokojowej?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 16:39 odpowiedz
Że zapomniałaś skrobi to nic takiego..i tak by wyszło... ;) Ale śmietana 18 kwasna zamiast kremówki... to niewybaczalne ;). Jak by coś z tego wyszło, bym się niesamowice zdziwiła ;). Jeśli miałaś problem z rozwalkowaniem, trzeba wylepić ciastem formę. Lub wałkowac na papierze do pieczenia, potem papier odwrócić nad formą, ściągnąć, a ciasto zostaje w formie. pozdrawiam :)
Gość: mloda kucharka
29.03.2009 13:10 odpowiedz
A dla mnie pierwszy niewypał z tej strony... ale wyłącznie z mojej winy! Do masy zapomniałam dodać skrobi a że nie miałam pod ręką kremówki dodałam zwykła śmietanę 18%. Wyszło coś w prawdzie jadalnego ale dalekie od zamierzonego celu! Co do ciasta to zrobiłam zgodnie z przepisem( trzymałam troszkę dłużej w lodówce) ale uformowanie tego w jednolita "masę" nadająca się do rozwałkowania graniczyło z cudem! PROSZĘ O INSTRUKCJE JAK KROK PO KROKU POSTĘPOWAĆ Z KRUCHYM CIASTEM(najlepiej ze zdjęciami)! Ucząc się na własnych błędach postaram się tą tarte zrobić na święta ale raczej w wersji pomarańczowej albo cytrynowo-pomarańczowej bo teraz jest jednak troszkę za intensywna dla mojej rodzinki :)
Gość: Lena
29.03.2009 12:17 odpowiedz
Ja do swojej tarty dałam mniej soku z cytryny i wyszła bardzo smaczna. Tylko niska :( bo nie weszła mi cała masa cytrynowa (aż połowa została!) a miałam formę 24cm.
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2009 22:07 odpowiedz
Tylko ziemniaczaną ;)
Gość: Ewa
27.03.2009 11:04 odpowiedz
A czy zamiast skrobii można dodac mąkę? :-)
Gość: galimat-ja
27.03.2009 09:54 odpowiedz
Usagi, nie powiem, że się cieszę, ale czlowiek odetchnął, że nie on jeden błędy popełnia;)

Wiesz, ja też mam etap 'najdzie', który polega na tym, że cos mi się rzuca w oko, idę do kuchni, otwieram szafki i oceniam ich zawartość.
Godzina i ciasto gotowe, do jedzenia lub nie ;)

Podchodzę empirycznie i do skutku :)
Najpewniej wychodzą mi wypieki ucierane, drożdżowe, pierniki, ciastka kruche i pieczywo na zakwasie. Ale próbuję, bo jestem ciekawa ;)
Gość: Usagi
26.03.2009 22:15 odpowiedz
galimat-ja: Nie tylko :) Zanim mi zaczęło wychodzić, to nie wychodziło. A teraz też czasem zdarza się, że coś schrzanię. Albo nie wychodzi mi tak ładnie, jak u Doroty. Albo przedobrzę, jak z tą tartą.

Zauważyłam, że najlepiej wychodzi, gdy mnie najdzie, tak zupełnie nagle, spontanicznie. Mam takie jedno, niesamowite ciasto, które mi zawsze wychodzi, i za każdym razem jest nieco inne. Ale zawsze pyszne.
Gość: galimat-ja
26.03.2009 17:39 odpowiedz
:)
Upiekłam, krem wyszedl nieźle, dodałam nutke pomarańczową :)

Ale spód nie, krem wsiąkł mi w ten spód i się zrobiła tłusta pulpa ;)))))

Ciekawa jestem czy istnieje ciasto którego nie schrzanię ;)
Ale hołduje zasadzie - piec-wyrzucać, piec-wyrzucać, a do skutku ;)

Tylko mnie tak nie wychodzi?
Gość: filipinka
26.03.2009 12:52 odpowiedz
nie bede pytać chociaz ciekawosc mnie pozera :)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 12:47 odpowiedz
O tak, tamten spód był delikatniejszy. Ja myślę jeszcze o innym, ale to juz nie na dzisiaj ;)
Gość: filipinka
26.03.2009 12:44 odpowiedz
robiłam kiedys Twoja tarta z borowka amerykanska... i spod byl fantastyczny:] moze gdybym podmienila spody wyszlo by lepiej?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 12:41 odpowiedz
KArolina: nie musi być z wyciąganym dnem, ale wtedy lepiej cała tarta wychodzi z formy. Filipinko: to ciasto jest takie, poeksperymentuję jeszcze ze spodem..
Gość: filipinka
26.03.2009 07:56 odpowiedz
ja robiłam wczoraj bez wyciaganego dna i bez problemu po 1 kawalku mi wychodzila:]
ale mi ta tarta srednio smakuje za kwasna chcoazi dodalam lyzke cukru wiecej no ciasto tez taki troche za twardawe... hmmm ...czy ta tarte trzeba wyciagnosc przed podaniem wczesniej zeby zmiekla?
Gość: Karolina
26.03.2009 07:52 odpowiedz
Pani Dorotko, czy forma musi być koniecznie z wyjmowanym dnem? Nie mam takiej do tarty :( Tartową mam zwykłą, całą. Z wyjmowanym dnem to jedynie tortownicę. CO wybrać? Pozdrawiam:)
Gość: e.gosia
26.03.2009 07:15 odpowiedz
Zrobilam tartę cytrynową z przepisu Rachel Allen jak i oczywiście z Dorotki. Pierwsza wyszła za kwaśna. Druga cudowna...
Gość:
25.03.2009 17:05 odpowiedz
Właśnie upiekłem! Pyszna lecz troszkę mi się przypaliła, ale to wina piekarnika.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2009 13:26 odpowiedz
Kremówka wystarczy 30 procent.
Gość: kocikk
25.03.2009 11:38 odpowiedz
Tarta faktycznie bardzo dobra, choc dla mnie za intensywnie cytrynowa, wiec zroblam do niej sos czekoladowy :) Ale mój mąż dałby sie za taką cytrynowośc pokroić, wiec na pewno powtorzę :)
Gość:
24.03.2009 19:16 odpowiedz
kremówka 36% czy 30%??
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2009 10:45 odpowiedz
Możesz dac radę, choć mi ciasto się trochę rwało.
Gość: kalinka malinka
24.03.2009 10:28 odpowiedz
a czy zimne ciasto moge rozwalkowac na ksztalt formy do tarty i dopiero pozniej takim okrąglym plackiem wylozyc dno? czy ciasto jest bardzo twarde po schlodzeniu i nie da rady?
:]
Gość: pani_architekt
23.03.2009 20:00 odpowiedz
podzielę się komentarzem, jak mi wyszła ta tarta. identyczna jak na Pani zdjęciu! pianka/mus jak ptasie mleczko - delikatna, puszysta o cytrynowym posmaku. dłuuugo się piekła, bo co mi piekarnik zapikał to "mój potwór" jeszcze bulgotał ;) w sumie chyba z 50minut. ale to wina piekarnika - bez termoobiegu, starawy już. nie zmienia to faktu, że 3/4 tarty już nie było w ciągu 2h od wyjęcia z lodówki ;) dziękuję.
Gość: Usagi
23.03.2009 08:14 odpowiedz
A mój potwór z piecyka wyszedł... kontrowersyjnie :) Po wyjęciu z piecyka oklapł. Na dole zrobiła się masa cytrynowa, a u góry została pianka. Druga połowa pożycia uznała, że "może być". A ja połowę zjadłam jeszcze z wieczora :)

Na pewno powtórzę. Ale już bez pianek.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 22:13 odpowiedz
Wera: tak, mozesz :) Kalinka.malinka: około 300 g mąki. Reszta ok :). Ten ekstrakt zachowaj do innych ciast, tu sie zgubi, możesz część soku zastąpić pomaranczowym. pozdrawiam :)
Gość: kalinka malinka
22.03.2009 22:05 odpowiedz
aha i czy moge dodac lyzeczke ekstraktu z wanilii( od kad go mam szaleje za nim) i czy czesc soku z cytryn np 50 ml moge zastapic pomaranczowym? czy bardzo zmieni smak?
Gość: kalinka malinka
22.03.2009 22:00 odpowiedz
czy moze mi Pani pomoc?
chcialabym zrobic ta walsnie tarte ale nie moge poradzic sobie z przeliczeniem tej porcji na 1,5...
nie wiem ile mam dac maki czy moze mi Pani podac w gramach?
i tak inne przeliczenai bylabym baaaardzo dzwieczna gdyby APni mi je sprawadzila:
3 lyzki cukru pudru, 143 g masła 1,5 żółtka, 3 łyżki kwaśnej śmietany
7,5 jajek, 180 g cukru, 300ml śmietanki, 3 łyżeczki skrobi, skorka z 3 cytryn, 225ml soku z cytryny
:]
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 21:44 odpowiedz
:), ale się uśmiałam, wesoły komentarz :)
Gość: Usagi
22.03.2009 18:00 odpowiedz
A ja poszłam na żywioł :) Uparłam się, że chcę tartę, ale mega puszystą. Białka i kremówkę ubiłam, dopiero potem wymieszałam z resztą składników. Na tyle byłam przewidująca, że zamiast formy do tarty użyłam tortownicy. Ale teraz nie wiem, jak to wyjmę ;)
Potworne, puszyste coś siedzi w piecyku. Przestało falować przy przesuwaniu... Gapię się na nie, a ono chyba gapi się na mnie. Patrzy na pajaca za szybką, któremu nie chciało się trzymać przepisu.

Jutro napiszę, co wyszło ;)
Gość: noelka18
22.03.2009 16:01 odpowiedz
przepyszne;) właśnie zajadam - mniam:D
Gość: sweet_spoon
22.03.2009 09:29 odpowiedz
Doroko, wczoraj zrobilam, jest pyszna!
dziekuje za przepis.
pozdrawiam cieplo:)
Gość: Wera
22.03.2009 02:11 odpowiedz
Dziekuje za info, czyli mozna uzyc maki ziemniaczanej w takim razie? :-)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2009 20:20 odpowiedz
Z 1,5 porcji. pozdrawiam
Gość:
21.03.2009 20:14 odpowiedz
czy do formy o wymiarach 28cm mam ciasto zrobic z 2 porcji czy z 1,5?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2009 20:09 odpowiedz
Wera, skrobia kukurydziana jest biała, ma właściwości jak mąka ziemniaczana, natomiast mąka kukurydziana jest żółta i jest inna.
Gość: fintifluszka
21.03.2009 19:09 odpowiedz
ciasto dość specyficzne... mi jak zwykle wyszły za twarde brzegi ;) ale na pewno warto upiec
Gość: Wera
21.03.2009 11:51 odpowiedz
Czy skrobia kukurydziana oznacza mąkę kukurydzianą może? pozdrawiam!
Gość: fintifluszka
18.03.2009 21:19 odpowiedz
super, blacha na tartę się kurzyła ostatnio :) świetna propozycja
Gość: gerrardka
17.03.2009 12:26 odpowiedz
Na ten przepis Dorotko czekałam...
Gość: kajuga
17.03.2009 09:32 odpowiedz
Bardzo dziekuje za przepis - to byla moja propozycja - wyglada tak smakowicie, ze juz nie moge sie na nia doczekac! Dzieki!
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2009 22:58 odpowiedz
Czapka: tak, można. Lena: wszystko naprawdę dokładnie wytłumaczyłam ;). Kremówka prosto z kartonika, wszystkie składniki razem zmiksować, nie oddzielać białek(napisałbym o tym ;)) Ola, myślę, że z 1,5 ilości składników będzie ok. pozdrawiam!
Gość: ola be
16.03.2009 18:10 odpowiedz
witaj, jestem wielka fanka Twoich kulinarnych pysznosci, zawsze marzyła mi sie tarta cytrynowa, chcialam sama czegos takiego dokonac, zakochalam sie w tym smaku jedząc wielokrotnie podobne cudo w Nowej Prowincji w Krakowie, teraz sprobuje sama, wg Twojego przepisu, jednak mam pytanie, czy na formę do tarty - 28cm - taką tylko mam, trzeba użyć większej ilości składników? jesli tak to mniej wiecej ile? dziekuję Ci bardzo za odpowiedz i poswiecony czas
pozdrawiam serdecznie
Gość: malinowa93
16.03.2009 18:06 odpowiedz
Ja także nominowałam Panią do Kreativ Blogger :-)) Pozdrawiam
Gość: dominika
16.03.2009 12:05 odpowiedz
A ja polecam kruchy spód a la Quiche, czyli bez żółtka i śmietany a "wkład" bez skrobi, jest jeszcze delikatniejsza :)
Gość: Lena
16.03.2009 11:16 odpowiedz
Dorotko przyzwyczailiśmy się ,że wszystko tak dokładnie tłumaczysz no i masz, tym razem jestem trochę zdezorientowana ;), mam dwa pytanka:
1.kremówka prosto z kartonika czy ubita?
2.wszystkie składniki jednocześnie zmiksować czy np. najpierw utrzeć jaja z cukrem a resztę powoli dodawać?
Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: czapka13
15.03.2009 22:24 odpowiedz
czy spód można zastąpić pokruszonymi ciastkami?
15.03.2009 20:38 odpowiedz
O rany! ile przepisów dodałaś! nie było mnie tylko parę dni :) bardzo smacznie u Ciebie Dorotko, nie wiadomo na co się zdecydować. Jednak ta tarta cytrynowa wygląda doskonale...z drugiej storny mini-serniczki też...mniam, no i to brownies, zdrowy chlebek- ach i tak to jest, że muszę i tak upiec wszystko, w swoim czasie ;o)
Dziękuje za przepisy.
Gość: pani_architekt
15.03.2009 19:03 odpowiedz
elwirka - ja swoją formę kupiłam całkiem niedawno w DUCE (DUKA). 24cm, metalowa, nie przywierająca. kosztowała bodajże 29,9 ale dokładnie nie pamiętam.

pani doroto - możliwe. robiłam wg przepisu, nie zawsze warto się go trzymać.
Gość: Coconut_Girl
15.03.2009 18:48 odpowiedz
Droga pani Doroto :) Namówiłam mamę na przetestowanie kilku przepisów z tej strony.Okazały się one fantastyczne dlatego będziemy robiły razem kolejne ciasta i ciasteczka ;) Bardzo mi się podoba ten blog,szczególnie zdjęcia.Ma pani ogromny talent.Pozdrawiam :*

PS Jeśli nie ma pani nic przeciwko,pozwoliłam sobie "zapożyczyć" koncert życzeń,ja jednak mam blog z poradami dla bloggerów i dodatkami na ich blogi.Jeśli mam go zdjąć z bloga,wystarczy powiedzieć.Z góry dziękuję :*
Gość: Maggie78
15.03.2009 18:30 odpowiedz
Ona tak jak i Ty nie pozwoliłaby sobie na publikację czegoś niesprawdzonego. Gorąco polecam przepis cytrynowym maniakom, jest kwaskowate, ale nie za mocno, a masa wcale nie wychodzi rzadka.
Gość: elwirka
15.03.2009 18:29 odpowiedz
jeszcze moje pytanie ostało sie samotnie bez odpowiedzi ;)
Gość: iis111
15.03.2009 17:35 odpowiedz
Dorotko moj maz byl zachwycony tym ciastem. Ja zreszta tez:) Jest takie super cytrynowe:) Polowy juz nie ma:D
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2009 17:22 odpowiedz
Nie wiem, czy można zastąpić kremówkę śmietaną sojową, bo jej nie stosuję. Semi-sweet - różnica jest tylko w wyjmowaniu ciasta z formy ;) Pani architekt: albo przez tą szklankę wody było wodniste? Maggie78, 'prawie' robi wielką różnicę ;). Przede wszystkim na moje oko za dużo cytryn, mimo tych 6 jajek, u mnie poszły 3 cytryny. Więc tarta może być wodnista i kwaśna. pozdrawiam!
Gość: Maggie78
15.03.2009 17:00 odpowiedz
o, prawie taki sam przepis jak u Delii www.deliaonline.com/recipes/deep-lemon-tart,880,RC.html
Gość: elwirka
15.03.2009 16:07 odpowiedz
gdzie moge kupic forme z wyjmowanym dnem o srednicy 24 cm? mam tylko ceramiczna 28cm... a tarta strasznie kusi ... :)
Gość: zwegowani.pl
15.03.2009 13:38 odpowiedz
jaka puszysta! i delikatna. mmm:)
Gość: kasia
15.03.2009 13:33 odpowiedz
Witam, od jakiegoś czasu poluje na ten przepis www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,1101 ale ten wydaje się być sensowniejszy (mniej soku z cytryny mniej jajek) więc chyba trzeba będzie wreszcie spróbować..

ps. od jakiego czasu jestem cichą czytelniczą tego pięknego bloga :) chciałam też przy okazji zaprosić do siebie koohnia.blogspot.com/ pozdrawiam, kasia :)
Gość: Beata
15.03.2009 13:12 odpowiedz
Witam, zostałaś wytypowana przeze mnie do nagrody Kreativ blogger award. Reszta informacji na moim blogu. Pozdrawiam serdecznie
Beata
lubie-gotowac.blogspot.com/
Gość: sweet_spoon
15.03.2009 10:32 odpowiedz
Dorotko, nominowałam Cię do Kreativ Bloggera , szczegóły na moim na blogu:-)
Gość: majanaboxing
15.03.2009 09:42 odpowiedz
Och, jest cudowna! Zdjęcia i opis bardzo mnie przekonują, chyba ją zrobię :)) Cudowna!:)
Gość: mi-ika
15.03.2009 09:19 odpowiedz
niedokładnie przeczytałam^^ bede musiała koniecznie zrobic tarte. pozdrawiam
Gość: asia
15.03.2009 09:03 odpowiedz
a ja właśnie ostatnio się natknęłam na tartę mandarynkową, może też się skusisz?
www.marthastewart.com/recipe/tangerine-chiffon-pie
15.03.2009 08:39 odpowiedz
witam, zostałaś wytypowana przeze mnie do nagrody Kreativ Blogger Award, reszta informacji na moim blogu, pozdrawiam cieplutko :)
Gość: pani_architekt
15.03.2009 07:26 odpowiedz
Pani Doroto, na nadzienie użyłam: 1 szklanki cukru
1 szklanki wody
5 łyżek skrobi kukurydzianej
5 żółtek
szczyptę soli
1 łyżka drobno otartej skórki cytrynowej
szklanki świeżego soku z cytryny
2 łyżki masła
Wszystko gotowałam w rondelku, po wystudzeniu wlałam na spód. Przypiekałam jedynie 10 min z nałożoną już bezą. Może dlatego wyszło mi takie wodniste następnego dnia. Właśnie się zabieram za tartę wg Pani przepisu, pozdrawiam.
Gość: semi sweet
14.03.2009 23:21 odpowiedz
Witam po raz pierwszy,
Pani Doroto, chylę czoła przed Pani talentem. Estetyczno - kulinarny majstersztyk stanowi ten blog. Z ogromną przyjemnością dołączam do grona smakoszy. Dziś upiekłam nutella cake, wedle Pani przepisu, cóż produkt doskonały nie potrzebuje specjalnej reklamy, dziękuję tym mocniej, że wywołałam tym ciastem uśmiech, który tym samym do Pani z powrotem kieruję.
Mam jeszcze pytanie techniczne- posiadam jedynie formę, bez wyjmowanego dna, na ile to jest istotne i co właściwie wnosi ta różnica?
Gość:
14.03.2009 23:16 odpowiedz
Wyglada baaaardzo smakowicie, ALE - czy da sie zastapic kremowke pseudosmietana sojowa?
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2009 22:30 odpowiedz
To w takim razie trafiłam dzisiaj z tą tartą :))
Gość: aqua99
14.03.2009 22:25 odpowiedz
Ja też dzisiaj widziałam ten program i zamarzyłam o takiej tarcie. Napewno niebawem ją wypróbuje :)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2009 21:04 odpowiedz
Blue Chomiku, nie mam tvn, a o Rachel Allen , wstyd się przyznać, nie słyszałam ;P. Zainspirowaliście mnie Wy, bo dużo było próśb o tartę cytrynową, ale przepis musiałam stworzyć sama, bo w każdym mi coś nie pasowało ;) Iis, 21 cm, ale z mniejszej ilości składników. Mi-ika: wielkosć foremki napisałam w przepisie :) Pani Architekt, śliczna, i z jaka wytworna - z bezą :). Ale wygląda trochę inaczej niż moja, krem cytrynowy nie jest przypadkiem z masłem? dziękuję i pozdrawiam!
Gość: pani_architekt
14.03.2009 20:36 odpowiedz
Czyta Pani w myślach ;) Robiłam ostatnio tartę z przepisu Anny Olson, wyszła cudna - oto efekt: photos.nasza-klasa.pl/3687642/78/other/std/c26f1a50ed.jpeg Jednak następnego dnia w lodówce zrobiła się wodnista. Miałam robić tartę wg przepisu Rachel Allen, ale wpierw wypróbuję Pani ;) Pozdrawiam serdecznie.
Gość: Ewa
14.03.2009 20:23 odpowiedz
Cudowna tarta :D
Gość: tuptus
14.03.2009 20:15 odpowiedz
Dorotko - bardzo, bardzo dziękuję za ten przepis. To między innymi ja prosiłam o tartę. Chodziło mi o taką pod owoce ale ta jest cudowna, przeszła moje oczekiwania.
Gość: mi-ika
14.03.2009 20:14 odpowiedz
wyglada ślicznie, pewnie tak samo smakuje:) jakiej wilkości foremki używasz?
Gość: Agnieszka54
14.03.2009 19:14 odpowiedz
cos podobnego widziałam w programie rachel Allen bake, jeszcze nie robiłam ale zamierzam.
Zdjecia jak zwykle cudowne
Gość:
14.03.2009 19:12 odpowiedz
Piękna tarta. Wygląda jak wiosenne słońce, którego tak wszyscy doczekać się nie możemy.
Anna-apsik1
Gość: aklat
14.03.2009 17:43 odpowiedz
Piekna tarta :) Dwa dni temu upiekłam tartę cytrynową z bardzo podobnego przepisu i jest przepyszna, bardzo orzeźwiająca i delikatna :) Przypuszczam, że Twoja smakuję równie wspaniale :)
Gość: mama Hani
14.03.2009 17:31 odpowiedz
Ale miła niespodzianka! Za mną też 'chodziła' cytryna i dziś upiekłam krajankę Liski- polecam. Ale tartę też na pewno niedługo upiekę. Dzięki za kolejny przepis :D
Gość: iis111
14.03.2009 17:27 odpowiedz
wow, podoba mi sie. Dorotko mam dwie blaszki, jedna 21 cm i druga 28cm srednicy. W ktorej radzilabys mi ja upiec?
Gość: blue_chomik
14.03.2009 17:14 odpowiedz
o słabo... a ja własnie dzisiaj oglądałam program na tvn style i Rachel Allen przygotowywala cytrynową tarte :))
czy Pania to wlasnie ona zaispirowała?
Gość: malinowa93
14.03.2009 17:12 odpowiedz
Cudownie! Właśnie kupiłam sobie blaszkę ostatnio :-))
Gość: ugotujmy
14.03.2009 17:06 odpowiedz
kusisz bardzo
smakami, kolorami, słowami

nigdy nie piekłam czegoś co było takie całkiem cytrynowe,
tylko skórka cytrynowa jako dodatek do ciasteczek
ale wygląda to na tyle pysznie,
że chyba i ja spróbuję:-)
Gość: nette7
14.03.2009 17:03 odpowiedz
Cytrynowo, wiosennie :)... Ja jakiś czas temu miałam okazje cytrynowe kwadraciki piec i było baardzo odświeżająco ;), jeżeli ta tarta smakuje podobnie to.. dlaczego nie- następnym razem- Tarta!
Gość: e.gosia
14.03.2009 17:02 odpowiedz
WOW, dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję!!!
Gość: olciaky
14.03.2009 16:58 odpowiedz
Jeśli tak zachwalasz to już drukuję przepis:)
Gość: jstnk
14.03.2009 16:54 odpowiedz
Chyba ostatnio kupione cytryny czekały właśnie na ten przepis :D Wspaniała tarta!




do góry