Przepisy na maila
Kategorie
Ostatnie komentarze
Składniki / tagi
RSS
       wpisów komentarzy

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!


środa, 10 czerwca 2009

Tatterowiec - chleb razowy na zakwasie

Mam wrażenie, że na ten przepis czekałam od dawna. Pasuje nam idealnie, smakuje i mi, i mężowi i dzieciom. Chleb jest wilgotny, lekko lepki, pachnie i smakuje wybornie. Nie dziwię sie, że Tatter piecze go podobno dwa razy w tygodniu, ja mogłabym nawet częściej ... ;). Przepis pochodzi ze zbiorów Tatter. Polecam mocno!

Składniki:

  • 400 g zakwasu żytniego
  • 150 ml wody
  • 100 g maki żytniej (jasnej lub razowej)
  • 300 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżka soli
  • pół łyżeczki cukru demerara

* jeśli zakwas jest młody można dodać 1 łyżeczkę suchych drożdży (nie dodawałam)

** ilość użytej wody należy uzależnić od gęstości zakwasu

Wszystkie składniki wymieszać, wyrobić (ciasto ma być lepkie i luźne). Pozostawić w cieple do wyrośniecia na 1 godzinę, przykryte lnianą ściereczką. Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić/wymieszać, przełożyć do foremki wysmarowanej masłem i wysypanej otrębami. Wierzch posmarować oliwą. Przykryć ściereczką i pozostawić do kolejnego wyrastania (kilka godzin, do podwojenia objętości, uważając by ciasto nie przerosło). Przed pieczeniem posypać makiem, otrębami, płatkami.

Wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temperaturę 200ºC, piec 60 minut. Spryskać kilkakrotnie, jak piekarnik będzie nagrzany. Studzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba wg kolejności: mokre, sypkie, na końcu ewentualne drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :)

Tatterowiec - chleb razowy na zakwasie

  Oceń: 
Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 37)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (450)
1 | 2 | 3 | 4    
Domi NZ profil
16.04.2015 08:11 odpowiedz
Nie mam wagi, czy odmierzacie zakwas w jakiś inny sposób np. ml czy łyżki? Będę wdzięczna za pomoc :)
michalina.kedzia profil
26.03.2015 00:13 odpowiedz
może komuś się przyda :) śmiało można upiec ten chleb w proporcjach: 100g mąki żytniej razowej, 100g mąki orkiszowej razowej i 200g mąki orkiszowej białej. trzeba dodać tylko ok 100-150ml wody więcej. Poza tym od dłuższego czasu nie zostawiam go do tego pierwszego podrośnięcia, spokojnie można wymieszać składniki, przełożyć ciasto do foremki i piec po wyrośnięciu. nic nie traci, kroi się idealnie itp itd :)
Pani Dumalska profil
01.03.2015 22:35 odpowiedz
Pyszny, pyszny chleb!
Upiekłam go jeszcze raz, żeby przekonać sie, że to nie był 'beginner's luck' za pierwszym razem. Tym razem już juz nie w wersji mini.
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2015 01:05 odpowiedz
Gratulacje, piękny :).
Gość: Karolina
28.02.2015 14:27 odpowiedz
piekę ten chleb już od jakiegoś czasu, jednak zawsze w tradycyjny sposób, sama wyrabiam ciasto, potem do piekarnka. teraz chciałabym skorzystać z maszyny do pieczenia i od razu przepraszam, bo coś nie mogę zrozumieć, wsypuję składniki do maszyny tam się wyrabiają, a potem przekładam już do foremki i czekam do wyrośnięcia i dopiero do piekarnika? czy to jakoś inaczej ma to wyglądać? czymożna go upiec tylko w maszynie?
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2015 11:10 odpowiedz
Tak, jak opisałaś. Nie można go piec w maszynie.
Gość: Karolina
01.03.2015 15:09 odpowiedz
ok, dziękuję bardzo za odpowiedź.
Merc. profil
27.02.2015 23:30 odpowiedz
Jest pyszny, łatwy i przyjemny, wyraźnie kwaśny. Tym razem piekłam z zaparzonym siemieniem lnianym (ok. 25 g) i z około 150 ml wody więcej.
Pani Dumalska profil
27.02.2015 11:34 odpowiedz
Ha! Mój Pierwszy (mini) chleb na zakwasie. Zrobiłam z połowy porcji, bo balam się, że nie wyjdzie :D
Merc. profil
27.02.2015 23:26 odpowiedz
Ekstra! Pięknie porósł.
Pani Dumalska profil
01.03.2015 22:37 odpowiedz
Dzięki! Jestem 'dumna i blada' z radości, że się udał :D
Pani Dumalska profil
24.02.2015 19:07 odpowiedz
Planuję zmierzyć sie z chlebem na zakwasie i na pierwszy ogień pójdzie ten przepis. Nie mam jednak tak dużej keksówki, więc chcę zrobić z polowy porcji.
Czy ktoś może mi podpowiedziec ile mniej więcej będzie się piekł taki mini chlebek? 45 minut? Mniej?
Gość: ja
24.02.2015 20:20 odpowiedz
To zależy od piekarnika, ale myślę , że około tak. Poczytaj jak się sprawdza, czy chlebus jest już upieczony.
Pani Dumalska profil
24.02.2015 22:09 odpowiedz
Dzięki, wiem jak się sprawdza, piekę chleby drożdżowe. Zawsze jednak wolę znać chociaż orientacyjny czas pieczenia.
Gość: anka1309
19.02.2015 14:57 odpowiedz
to jest nasz ulubiony chleb,pieklam juz przerozne,jednak najlepiej nam smakuje ten poniewaz niema drozdzy i jest poprostu naj,dzisiaj wyjatkowo bo mamy takie zimna musial mi rosnac w brytwance az od wczoraj przez cala noc i dzisiaj rano go upieklam nawet lepiej bo na sniadanie mamy swiezutki, godny polecenia
Merc. profil
16.02.2015 23:38 odpowiedz
Chyba już od trzech tygodni piekę własne chleby :) - ten przepis sprawia wrażenie, że się zawsze uda. Dziękuję! (Udałam się także za linkiem na pouczające strony Tatter. Ale to tylko wycieczka - na MW wygodniej)
Merc. profil
20.02.2015 08:31 odpowiedz
Tam wyżej na pierwszym planie jest pszenny według własnego przepisu, a tu - ortodoksyjny tatterowiec.
Gość: Marzena34
10.02.2015 21:03 odpowiedz
chlebek jest naprawdę wart tych pochwał - pyszny:))
maida profil
27.01.2015 21:33 odpowiedz
Wspaniały! Pierwszy chleb i chyba pękne z dumy! Ile ja się naczytałam i nocy nieprzespałam, żeby w końcu pozwolić nadejść temu dniu :) Wprowadziłam do swojego wypieku lekkie modyfikacje w postaci "zwykłej" mąki pszennej i miodu zamiast cukru. Zakwas miał pięć dni, a ostatnie dokarmianie miało miejsce 14 h przed rozpoczęciem "tworzenia" chleba. Pominęłam drożdże (w lekkim strachu) i wszystko odbyło się naturalnie, w cieple domowej żarówki :) Serio, postawiłam ciasto do wyrośnięcia na kuchennym okapie tuż nad żarówką, która nagrzewa całą plastikową obudowe. Najwyraźniej było mu tam przyjemnie, gdyż w przeciągu niecałych trzech godzin zaczął uciekać z formy. (Ten sam sposób wykorzystałam do ocieplenia miejsca wylęgu zakwasu). Jak ktoś ma niech spróbuje! Wyszedł idealny :) Chlebek pachnie na pół osiedla a radość przekracza wszelkie granice rozsądku.
Całość zajęła mi dokładnie 5 godzin. (start: 14:10, koniec 19:10, przy czym o 19:20 już pochłaniałam pierwszą pajdkę z masłem ;))
Dziękuje Tatter i Tobie Dorotko za te wspaniałe przepisy!
Gość: kukuluku
26.01.2015 16:35 odpowiedz
Bardzo smaczny chleb.Bedę go piekła częściej.Łatwy w przygotowaniu.
_Agnieszka_ profil
20.01.2015 18:15 odpowiedz
Mam pytanie... Co może być przyczyną, że chleb popękał w zdłuż po bokach?
Bo piekłam go już wiele razy, a teraz pierwszy raz piekłam od zimnego piekarnika i mi popękał po bokach
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2015 18:21 odpowiedz
Niedostateczne wyrośnięcie chleba przed włożeniem do piekarnika. Chleb nie dokończył rośnięcia, nie podwoił objętości, więc kontynuował to w piekarniku, rozerwał powstałą skórkę. 
_Agnieszka_ profil
20.01.2015 18:27 odpowiedz
Dziękuje za ekspresową odpowiedź :)
Tak myślałam, że to o to chodziło.
Jednak muszę go piec w dwóch większych keksówkach, żeby miał miejsce na rośnięcie ;) bo w mniejszej mu za mało, a dłużej trzymany by uciekał z formy
_Agnieszka_ profil
21.01.2015 23:19 odpowiedz
Upiekłam go drugi raz od "zimnego piekarnika" i oczywiście dałam tym razem do większej formy ;) wyszedł extra! piekłam go 40min z naczyniem żaroodpornym wypełnionym wodą

na zdjęciu chlebek, który jeszcze siedzi w piekarniku
_Agnieszka_ profil
21.01.2015 23:30 odpowiedz
i zdjęcie, bo się coś nie dodało
Gość: Peoonia
18.01.2015 15:56 odpowiedz
Jak mam więcej ciasta na chleb,to piekę go w owalnym naczyniu żaroodpornym,bez przykrycia.Wychodzi zgrabny bochenek.
Gość: sziram
18.01.2015 14:08 odpowiedz
Udało się, mój pierwszy chlebek, musiałam podrasować go drożdżami bo nie chcial rosnąć, zakwas był bardzo świeży ale i tak wyszedł super i jest przepyszny :)
migdalkowa profil
14.01.2015 18:30 odpowiedz
o co chodzi z tym spryskaniem? mam otworzyć piekarnik i spryskać chleb? jestem zielona - proszę o pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 01:12 odpowiedz
Pryskamy piekarnik, by wytworzyła się w nim para wodna. Można też umieścić w piekarniku naczynie z parującą wrzącą wodą, efekt będzie równie dobry.
Gość: peoonia
13.01.2015 21:09 odpowiedz
Pieklam dzis drugi raz i wyszedl pyszny,wyrosniety z pieknymi dziureczkami,ale potrzebuje czasu-u mnie wyrastal cala noc.Uwielbiam chleby na zakwasie.
Teraz coraz to trudniej kupic dobry,zdrowy chleb.
Gość: kukunariss
11.01.2015 14:01 odpowiedz
szukałam zupełnie innego przepisu, trafiłam tu, wstawiłam pierwszy w życiu zakwas :P
mam dwa pytania:
1) nie mam chyba wystarczająco ciepłęgo miejsca w kuchni dla tego zakwasu, co robić, jak mu pomóc..? póki co nie ruszył się ani trochę, oddzieliła się woda od mąki (stoi ponad 12h)
2) w jakiej blaszce piec ten chleb? keksówka? duża? średnia?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 14:16 odpowiedz
1. Przenieść bardzo blisko kaloryfera lub bezpośrednio nad niego.
2. Chleb podwoi objętość, więc należy znaleźć taką formę, w której zajmie połowę objętości. 
migdalkowa profil
14.01.2015 18:04 odpowiedz
Witam, ja też mam problem z ciepłym miejscem w domu. Zakwas dokarmiam od 3 dni i widzę jakiś postęp. Są bąbelki i jakiś wzrost ale na pewno nie jest to podwójny wzrost może 1/8.
Moje pytanie czy mogę go użyć do Tatterowca czy jeszcze poczekać? Jeśli poczekać to jak długo (stoi na kaloryferze)?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 01:14 odpowiedz
Można, ale wtedy trzeba dodać drożdży, by wspomóc rośnięcie chleba. Chleb nie może wyrosnąć o 1/8, musi podwoić objętość. 
Gość: kukunariss
16.01.2015 22:29 odpowiedz
hodowałam zakwas na mące żytniej 720, mąka chlebowa jest nie do kupienia, więc piekłam z pszennej 650; mam płytę indukcyjną, która po gotowaniu (a w ciągu dnia co chwilę cośtam się gotuje) jest mocno ciepła, ale nie gorąca i stawiałam zakwas na rozgrzanych palnikach, przez ściereczkę. dał radę! :)

pierwszy chleb jak pierwszy naleśnik - dałam za dużą formę (długa keksówka) a on słabo urósł, na drugie wyrastanie stał całą noc w piekarniku (mam program niskie temperatury) dawałam drożdże, bo zakwas świeży i bałam się że jak mi nie wyjdzie to się zniechęcę i więcej nie spróbuję - był ok, ale płaski :P

dziś zrobiłam drugi, dodałam odrobinę więcej wody, też dałam drożdże (jeszcze się cykałam ;) ale ten dzisiejszy to już bez porównania - urósł fajnie i dużo szybciej, dałam trochę mniej soli i odrobinę więcej wody - REWELACJA!

chciałam nawet wstawić zdjęcie ale nie umiem :D
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 11:15 odpowiedz
Trzeba się zalogować na blogu - założyć konto - wtedy można dodać zdjęcia.
qbra profil
10.01.2015 16:20 odpowiedz
piekę go raz w tygodniu. Jest najlepszy!
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 13:02 odpowiedz
Piękne zdjęcie!
mamba87 profil
09.01.2015 18:59 odpowiedz
Uwielbiam ten chlebek na zakwasie, dodaję do niego ziarna, jest pyszny :)
Czy ktoś próbował zastąpić mąkę pszenną w całości lub częściowo mąką orkiszową pełnoziarnistą?
mamba87 profil
11.01.2015 14:00 odpowiedz
Zaryzykowałam...
mąkę pszenną w całości zastąpiłam orkiszową z pełnego ziarna - chlebek wyszedł dokładnie taki jaki lubię, warto było zaszaleć - znalazłam swój ideał :)
michalina.kedzia profil
02.01.2015 00:48 odpowiedz
chleb jest obłędnie smaczny! jest też bardzo prosty do zrobienia. zanim się zabrałam do jego produkcji przeczytałam wiele komentarzy i postanowiłam zrobić dwa bochenki. uparłam się, żeby składniki podzielić na dwie części i wyrobić ciasto oddzielnie, a nie rozdzielać na dwie formy gotowego. i to był bardzo dobry pomysł! :) przesiałam mąki i dodałam wszystko poza zakwasem. odlałam do misy miksera 400g zakwasu, wyrobiłam ciasto, naszykowałam drugą porcję i okazało się, że mam "nieco mniej" zakwasu. nie było tam nawet 300g!!! bez przemyślenia sprawy dodałam 14g drożdży i stwierdziłam "niech się dzieje wola Nieba" ;) noooo i się zadziało. ten z drożdżami wyrósł szybko, upiekłam go(drugie wyrastanie zajęło ok 2 godz, podobnie jak pierwsze)... w tym czasie ten na samym zakwasie... nie drgnął prawie.. stwierdziłam "niech się dzieje :D nie wywalę go za nic"... wyrobiłam krótko, przełożyłam do formy, zawinęłam folią i wstawiłam do lodówki na noc. Rano lecę, łamiąc po schodach nogi nieomal, bo ło matko, może przerosło, a tu... nic... nie drgnęło. stwierdziłam, że sie nie poddam :) postawiłam formę na grzejniku, wł piec na godzinkę i... ruszył :) po ok 1,5godz wylądował w piekarniku i okazało się, że był to jeden z lepszych chlebów jakie jedliśmy! warto było czekać! Ponieważ wtedy wykorzystałam cały zakwas, od razu zaczęła produkcję następnego. kolejny bochenek tego chleba zrobiłam z małą łyżeczką drożdży i był gotowy b szybko, a dziś piekłam go kolejny raz, na samym zakwasie i w sumie w ciągu około 6-7godz był gotowy. polecam przepis bardzo, bo jest mega prosty, a smak rewelacyjny :) i dobrze radzę : NIE PODDAWAĆ SIĘ! :)
23.12.2014 09:33 odpowiedz
Chyba mnie trochę poniosło .. wymyśliłam sobie Tatterowca całego żytniego .. no prawie. Miałam jakieś 250g mąki żytniej 2000, większość poszła na rozmnożenie zakwasu, resztka do ciasta właściwego. Uzupełniłam żytnią 720 a że też się skończyła to ostatnie 50gr dodałam mąki pszennej 650, dopakowałam żurawiną i śliwką suszoną ...
Już na etapie wyrabiania ciasta coś mi nie pasowało .. myślę sobie no tak, kobiety w ciąży nie powinny piec ...
Ale postanowiłam pogrzebać .. znalazłam przepis na chleb 100% żytni i ręce mi opadły .. bardzo trudny, długo rośnie itp .. co ja narobiłam?
Zostawiłam nieszczęśnika na noc i o dziwo trochę wyrósł! no ale to nie to co zwykle ...
Mam jeszcze kilka godzin przed wyjazdem do rodziny .. obiecałam przywieźć pyszny chlebek a tu taka klapa .. no ale tak czy siak upiekę mój wytwór i dam znać co wyszło ...
04.01.2015 16:26 odpowiedz
Jednak wyszedł :) mimo, że nie wyrósł jak zwykle to był pyszny, zakalca brak.
Czyli da się ... no ale nerwowo było ;)
abag profil
18.01.2015 09:32 odpowiedz
Mrau, wspomniałaś o żurawinie i śliwce, rozumiem że chlebkowi nie zaszkodziły dodatki??? Też bardzo mi taki dodatek pasuję a trochę się obawiam. Pozdrawiam.
_Agnieszka_ profil
22.12.2014 01:37 odpowiedz
Zrobiłam! Przyznam, że na początku bałam się, że będzie klapa, bo konsystencja mi nie odpowiadała (była gęstsza niż w 60/40, ale tak kleista, że nie współpracowała ;) )
Wyrastał 6h, piekłam go 43min, pryskałam 5 czy 6 razy. Jest pyszny :) a ta skórka chrupiąca mmmmm marzenie
Dodałam 1/2 łyżeczki drożdży bo mój zakwas ma 3tygodnie (chyba bo nie wiem od kiedy się liczy ;) zaczęłam robić zakwas 27.11)
zosiaitosia profil
13.12.2014 22:00 odpowiedz
Czy po całonocnym ostatnim wyrastaniu w lodówce mogę chleb od razu włożyć do piekarnika i piec ,czy muszę mu dać czas aby się ocieplił?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 00:02 odpowiedz
Możesz, jeśli podwoi objętość. Jeśli nie - musi dokończyć rośnięcie w cieple. 
Gość: 4coke
09.12.2014 15:32 odpowiedz
Piekłam już ten chleb kilka razy i mam pytanie, zawsze wyrabiam ciasto z podwójnej ilości na dwa chleby i nie wiem czy czas pierwszego wyrastania powinien być dłuższy czyli dwie godziny czy nie ma to znaczenia i może trwać godzinę jak w przypadku pojedynczego chleba. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:08 odpowiedz
Można nieznacznie wydłużyć czas, np. o 10 minut, ale nie ma to dużego znaczenia.
Gość: max
04.12.2014 01:08 odpowiedz
Dodałem pszenną 1850 i jest strasznie gliniasty, zostawię na noc zobaczę co wyjdzie. XD
katomka profil
01.12.2014 23:00 odpowiedz
Udało się!!! Taterowiec wyrośnięty w piekarniku!Nie wiem dlaczego od roku miałam z nim problem. Myślę, że coś było z moim zakwasem jednak. Zrobiłam świeży zakwas ( wg przepisu ze strony) i postawiłam chleb do wyrośnięcia przy kominku.Pozdrawiam
katomka profil
15.11.2014 20:46 odpowiedz
Nie wiem już co robić. Od dwóch lat piekę chleb dzięki tej stronie. Taterowiec był moim pierwszym chlebem, który upiekłam. Niestety od dłuższego czasu zupełnie mi nie wychodzi. Nie chce rosnąć. Zakwas wydaje mi się, że jest dobry bo inne chleby na nim wychodzą. Nie pomaga dodanie drożdży. Używam mąki razowej 2000 i pszennej typ 650. Może zakwas jest zbyt gęsty. Proszę o rady bo ja nie mam pomysłów. Jeśli kolejna próba nie powiedzie się to poddaję się.
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 22:44 odpowiedz
Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym chlebem a innymi. Jeśli masz silny, aktywny zakwas na którym rosną inne bochenki, tutaj też nie powinno być problemu, zwłaszcza z dodatkiem drożdzy. Może trzeba go zostawić dłuzej w cieple, na całą noc? Mąki też masz poprawne.. niestety nie rozumiem dlaczego akurat ten nie chce rosnąć..
Gość: Basinka
14.11.2014 09:52 odpowiedz
Droga Doroto,

od dwóch lat piekę z Twoim blogiem. Na początku, żeby zrobić coś dobrego dla chłopaka, a później zaskoczyć ciastem narzeczonego. Mój, od niedawna, mąż jest ciągle zachwycony nowymi wypiekami, a moja tajemnica tkwi w Twoich przepisach. Nie zawiodłam się nigdy - dziękuję!
Na dzisiejsze śniadanie zjedliśmy tatterowca, czyli mój pierwszy w życiu chleb na zakwasie :) Dodałam więcej wody niż w przepisie, bo ciasto wyszło gęste (może wina gęstego zakwasu), ale to nic - pięknie wyrósł,wyszedł pachnący i miał chrupiącą skórkę. Pycha!
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 09:53 odpowiedz
Ja również bardzo dziękuję i pozdrawiam :).
misiopysio profil
13.11.2014 11:41 odpowiedz
Najlepszy chleb z wypróbowanych przeze mnie przepisów. W zasadzie nie mam potrzeby szukać i testować innych. Bardzo polecam
Gość: Monika
07.11.2014 21:29 odpowiedz
Hej,jestem zupelnym nowicjuszem jesli chodzi o pieczenie chleba,pierwszy raz udalo mi sie zrobic zakwas i od jutra zaczynam,ale mam pytanie.w jakie blaszki musze sie zaopatrzyc?jakiej wielkosci?chcialabym kupic takze kosze ale nie wiem ktore wybrac,jaka wielkosc?moze ktos mi pomoze?
Gość: gosia
04.11.2014 11:00 odpowiedz
Świetny przepis. To byl mój pierszy chleb i bardzo sie bałam, dlatego dodałam dwie łyżeczki drożdży bo zakwas młody (czterodniowy). Piekłam 15 min w temp 250, potem w temp 230 przez okolo 30 min.wyszedł pyszniutki, pachnący, miękki i rumiany.
Gość: maniany74
05.09.2014 20:53 odpowiedz
Wreszcie udało się wyhodować zakwas i ten chlebek poszedł na pierwszy ogień :-) Nie wiem jak smakuje i jaki w środku bo dopiero wyjęłam z piekarnika, ale jest wyrośnięty i w ogóle taki piękny, że chyba zaraz pęknę z dumy. Ale zastanawia mnie jedno: wszystkie składniki ważyłam bardzo dokładnie, co prawda zabrakło mi maki chlebowej ok. 10 dkg i dosypałam zwykłej pszennej, ale po wlaniu 150 ml wody ciagle była sucha maka, także w rezultacie wlałam 220ml wody. Ja doczytalam,że ilość wody zależna od gęstości zakwasu, ale może mòj zakwas jest za gęsty? Robiłam wg przepisu z MW i na moje oko jest gęstości ciasta na racuchy.
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 21:12 odpowiedz
Całkiem możliwe, że jest trochę za gęsty. Biorąc pod uwagę różnicę w mąkach i to, że za każdym razem ten chleb wychodzi trochę inny, może tak się zdarzyć. 
Gość: Kasia K
31.08.2014 04:25 odpowiedz
Chleb na zakwasie zrobiłam po raz pierwszy -
Wyszedł pyszny !!! Dodałam trochę drożdży
Bo zakwasie mam młodziutki :)
Polecam przepis - chlebek jest bardzo dobry i
robi się bardzo szybko
Pani Dorotko dziękuje serdeczne za świetne
przepisy które zawsze mi się udają :)
Gość: abyssa
12.08.2014 17:29 odpowiedz
400gr zakwasu?? to strasznie dużo chyba? ja zawsze mam około 200gr i robię z tego dwa chlebki hm...
a tą godzinę to się trzyma od czasu gdy piekarnik osiągnie temperaturę 200stopni tak?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 17:31 odpowiedz
Mniej więcej, w zależności od piekarnika. U mnie zazwyczaj 50 minut wystarcza. Liczymy od momentu osiągnięcia wymaganej temperatury.
ania.gra profil
17.07.2014 23:19 odpowiedz
Pyszny chlebek, mam nadzieję, że właśnie tak miał wyglądać:) Pozdrawiam
LaMadeleine profil
18.07.2014 00:17 odpowiedz
Pozazdrościć wypieku :)
ania.gra profil
13.07.2014 19:56 odpowiedz
Czy do chlebka można dodać ziarna słonecznika lub siemię lniane i który chlebek lepszy tatterowiec czy Nilsa? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2014 20:53 odpowiedz
Można dodać. Mi bardziej smakuje tatterowiec :-).
Mario666 profil
12.07.2014 20:48 odpowiedz
Uwielbiam ten chlebek. Jutro wlasnie bede piekla kolejny juz raz :)
Gość: tola22
04.07.2014 11:32 odpowiedz
Czy mozna uzyc zwyklej maki pszennej typ 650? Do zytniej mam dostep, ale nie wiem gdzie mozna znalezc chlebowa. :(
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2014 14:18 odpowiedz
Można.
zdolnyhajduk profil
03.07.2014 19:24 odpowiedz
Chleb z tego przepisu wychodzi świetnie. Jest przepyszny, lekko wilgotny i długo utrzymuje świerzość.
Od tego chleba zaczynałem swoją przygodę z piekarzeniem i zakwasem. Niestety po jakimś czasie przypadkiem zepsułem zakwas (często podróżuje i raz zapomniałem go otworzyć, przez kilka godzin był szczelnie zamknięty, zapach po otwarciu sugerował, że lepiej go już nie używać (chemia)), do tego brak czasu.
Teraz postanowiłem wrócić do ponownie i to będzie pierwszy chleb jaki upiekę.
Polecam!
Leeloo78 profil
29.05.2014 10:52 odpowiedz
Ten chlebek to mój debiut chlebowy:)) Najpierw zrobiłam sobie zakwas żytni i na 5-cio dniowym zakwasie, bez dodatku drożdży wyrósł pięknie:)) Zaryzykowałam i fakt, pierwsze wyrastanie trwało trochę dłużej, ale drugie około 2 godzinki i już do pieca. W smaku świetny, dwa pierwsze upiekłam na zwykłej mące pszennej 650, dopiero przy trzecim udało mi się kupić mąkę chlebową bio i jest jeszcze lepszy, choć już nie piecze się "z górką" tylko ma delikatnie środek zapadnięty jak na zdjęciu Dorotki:) Nie bójcie się dziewczyny piec bez drożdży - wychodzi naprawdę super:) Waham się tylko czy można taki chlebek dawać 10 miesięcznemu bobasowi, bo słyszałam że tylko białe pieczywo wolno - jak myślicie??
Gość: kieszonka
28.05.2014 06:58 odpowiedz
Pyszny, u mnie taki jak na zdjęciu, lekko kleisty, z chrupiącą skórką. Dodałąm ciut drożdży, bo zakwas mam 2-tygodniowy i bałam się że nie da rady. Następnym razem zrobię bez ich dodatku.
Teofanu profil
09.05.2014 19:41 odpowiedz
Witam, jestem początkująca w kwestii pieczenia chleba, dlatego mam naiwne pytanie: czy mogę zakwas zrobiony na mące żytniej 720 dokarmić żytnią pełnoziarnistą 2000? Czy po prostu zrobić nowy zakwas na innej mące? Dziękuję za wyrozumiałość jeżeli pytanie jest nie na miejscu :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 20:41 odpowiedz
Można, pewnie :). 
Teofanu profil
14.05.2014 20:41 odpowiedz
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam gorąco ze Szczecina :)
Gość: Mrau
27.04.2014 19:09 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj ciasto na ten chlebek i jestem zaskoczona, rośnie od 2 godzin i jest go już prawie dwa razy tyle, a nie dałam ani grama drożdży, czyżby mój 5 dniowy zakwasik był taki ekstra?
Ciacho rośnie sobie w piekarniku z włączoną żarówką, więc ma ciepełko, może dlatego tak szybko urósł?
Robię w keksówce 30/12 i środek jest już prawie na poziomie brzegów (z boku trochę niżej) więc możliwe, że jest go już 2x tyle, znaczy mam już piec? :)
Może ktoś tu akurat zajrzy i mi pomoże .. ja się jeszcze boję .. myślałam, że do północy będę chleba pilnować :)
27.04.2014 19:24 odpowiedz
Aż założyłam konto podejrzewając, że wtedy wstawię fotkę i miałam rację :D
Tak mi rośnie chlebek.
nika_j profil
27.04.2014 19:53 odpowiedz
Szybciurko z nim do pieca biegnij, bo przerośnie. Gratuluję. :)
nika_j profil
27.04.2014 19:54 odpowiedz
Szybciutko.. :)
27.04.2014 19:59 odpowiedz
Już się piecze od 20 min :) stwierdziłam, że chyba urósł wystarczająco :)
Na razie ok, wylazł ponad brzegi :)
27.04.2014 20:54 odpowiedz
:) wygląda chyba dobrze
nika_j profil
28.04.2014 12:38 odpowiedz
Wygląda doskonale, a jak w środku? :)
28.04.2014 18:48 odpowiedz
Pyszny :) i żadnych niespodzianek w środku (zakalców i dziur)
Jestem z siebie dumna, bo to mój pierwszy chleb, a i w ogóle nie piekę prawie nic :)
Oby tak dalej, mam nadzieję, że to nie jest tylko szczęście początkującego :D
nika_j profil
28.04.2014 12:47 odpowiedz
Oj tam, jak ja bym tu napisała co ja z zakwasem wyprawiam to by mnie różni znawcy i szamani od zakwasu wyklęli i odsądzili od czci i wiary. :)) Spokój i pewność siebie jest najważniejsza, to zakwasowi się udziela, ;) oraz higieniczne warunki przechowywania, bez kontaktu z pleśnią i grzybami.
Sylwija profil
14.05.2014 16:43 odpowiedz
Mnie ostatnio wlasnie jeden piekarz"wyklal" :)
Kupilam sproszkowany zakwas, obudzilam, dokarmilam wg przepisu, ale nie zuzylam calego, tylko zlstawilam sobie odrobinke, dokarmiam co jakis czas, pieke, czasem wkladam do lodówki, czasem nie. No i ostatnio sie dowiedzialam, ze to zle bardzo. A jednak dziala i zaraz pedze wyrabiwc ten chlebek.
02.05.2014 19:10 odpowiedz
Zrobiłam drugi raz ten chlebek, tym razem z mąki 720 (wcześniej miałam 2000, nie wiem czemu wydawało mi się, że 720 :D może dlatego, że nie była bardzo ciemna)
Wyrósł jeszcze ładniej niż pierwszy, boję się, że za późno nastawiłam pieczenie. Oby nie :)
harllaa profil
26.04.2014 12:17 odpowiedz
Piekę ten chlebek 2 razy w tygodniu. Czasami dodaje ziarna słonecznika. Zdaża się, że o drożdżach zapomnę i też pięknie wyrasta. Trzeciego dnia po upieczeniu nadal jest miękki i świeży( może dlatego, że przechowuję go zawiniętego w ściereczce) .Piekę w foremce 12/26.
Gość: Kamionka
25.04.2014 14:52 odpowiedz
Witam, zrobiłam wszystko jak w przepisie, chlebek ładnie wyrósł ale gdy włożyłam go do piekarnika opadł i po upieczeniu miał jakieś 3 cm wysokości. Czego może to być wina?
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2014 16:33 odpowiedz
Chleb zbyt długo wyrastał w foremce, 'przerósł' i opadł. Należało szybciej włożyć formę z chlebem do piekarnika.
annapiwcz. profil
12.04.2014 23:10 odpowiedz
Dzieki temu chlebowi przypomnialam sobie prawdziwy smak chleba. Jest przepyszny. Uzylam 4 dniowego zakwasu,ktory robilam po raz pierwszy. Nie rosl,rozwarstwial sie. Do chleba dodalam,drozdze. Jak w przepisie. Chleb wyrosl w foremce pieknie.Podwoil sie. Trwalo to 3h. Podgrzalam piekarnik do 50st tak na 10min.Pozniej wstawilam chleb i rosl przy otwartych drzwiczkach,zarowka podtrzymywala cieplo.
Gość: Anka
12.04.2014 23:02 odpowiedz
Dwie godziny temu wyjęłam mój pierwszy chleb zrobiony według tego przepisu i jestem pod wrażeniem smaku. Chleb jest po prostu pyszny. W środku odpowiednio miękki, za to skórka chrupiąca. Ja dodałam nieco pokruszonych ziaren słonecznika, ale i bez nich byłby doskonały. Mam kilkuletni zakwas więc nie dodawałam drożdży. Polecam i dziękuję za świetny przepis.
RedNails profil
11.04.2014 12:55 odpowiedz
Zrobiłam ten chleb na młodym, 5-cio dniowym zakwasie, bez dodatku drożdży i jest przepyszny! Najlepszy jaki kiedykolwiek jadłam ;) Moje spostrzeżenie dla wszystkich, co się obawiają o chleb: jeśli po przełożeniu ciasta do foremki zajmuje połowę jej objętości, to powinna rosnąć tyle, żeby zrównała się z formą. U mnie zajęło to około 8godzin, bo zakwas młody, ale dzięki temu chleb jest taki, jaki powinien. Cierpliwość to jest to, czego chleb od nas wymaga w największym stopniu, kilka razy zrobiłam "po swojemu" czyli szybciej i łatwiej, ale teraz wiem że nie o to chodzi w chlebie ;) pozdrawiam wszystkich chlebomaniaków :)
martensia profil
12.04.2014 23:25 odpowiedz
dokladnie tak jak piszesz. ja czekalam okolo 5h ale sie oplacalo.
pieklam na nowym kwasie ktory ma okolo 5 tyg.. ostatni moj kwas 10 tyg. niestety przez niewiedze wylalam..myslalam ze slpesnial. drugi raz takiego bledu nie popelnie.
rowniez pozdrawiam smakoszy chlebka:)

Dortka dziekiuje:)
Kasia_P. profil
25.03.2014 14:44 odpowiedz
Mój ulubiony przepis na chleb, piekę go dwa razy w tygodniu dla rodzinki. :)
Taby profil
22.03.2014 20:17 odpowiedz
Hej, czy jest tu na forum ktoś mieszkający w Szwecji? Chciałam zapytać która mąka będzie odpowiednikiem tej pszennej chlebowej. Pozdrawiam. L.
Gość: Aga
21.03.2014 10:12 odpowiedz
Witajcie, niestety z powodu mojego słabego zakwasu ten chlebek mi nie wyszedł, ale może zanim mój zakwas odmłodze to upiekła bym ten chlebek z dodatkiem drożdży - tylko mam w domu świeże, czy powinnam zrobić z nich zaczyn? i ile drozdzy dodać?
nika_j profil
21.03.2014 10:39 odpowiedz
Aga, spróbuj zrobić tak; Weź 50 gram zakwasu i dodawaj do niego w 3 etapach co 8 godzin 100g mąki i 100ml wody o temperaturze 25-30 stopni. Temperatura otoczenia w której ten proces będzie się odbywał musi wynosić minimum 25 stopni do 28 stopni max. U mnie w domu takie miejsce to góra wiszących kuchennych szafek, albo wewnątrz szafki. Przydaje się termometr pokojowy, by sprawdzić, czy jest wystarczająco ciepło. Po tym czasie masz 350 gram aktywnego zakwasu. Polecam, bo stosuję tę metodę. :)
Gość: Aga
21.03.2014 23:49 odpowiedz
Dziękuje "nika_j" za pomoc, zacznę tak robić od jutra o ile znajdę mój termometr pokojowy:-)
Gość: nika_j
22.03.2014 09:27 odpowiedz
Nie ma za co. Zapomniałam jeszcze dodać, że oprócz tych 350-400 gram aktywnego zakwasu potrzebnego do tego chlebusia masz jeszcze "nadwyżkę", którą odkładasz do następnego chlebka. Ja zawsze przed każdym pieczeniem tak robię z zakwasem i mam dzięki temu zakwas aktywny, ale każdy sobie robi jak mu wygodnie i jak jest dobrze dla jego osobistego Pana Zakwasu. :) Pozdrawiam, powodzenia.
pyriela profil
18.03.2014 22:56 odpowiedz
Mój pierwszy chleb na zakwasie. Totalny sukces lepszy chyba być nie może. Mąż stwierdził że tak smakuje prawdziwy chleb :)
Wyrastał na drożdżach bo miałam młody, 5 dniowy zakwas ale udało się. Wyrabiałam hakiem miksera.
Polecam dla początkujących piekarzy bawiących się zakwasem. Nie taki zakwas straszny jak go malują. ważne że są Doroty Moje Wypieki :)
Gość: evka31
17.03.2014 13:54 odpowiedz
Jeżeli robiłabym z dwóch porcji to ile powinnam go piec?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2014 21:12 odpowiedz
Dużo zależy również od wielkości foremki. Może tylko 15 minut dłużej? Trzeba sprawdzać stukając bochenek od spodu - powinien być głuchy.
Ela P. profil
15.03.2014 22:57 odpowiedz
Na zakwasie pszennym też bardzo dobry:).
patrycjapl2 profil
14.03.2014 16:02 odpowiedz
Oj,rośnie już 4 godziny i nawet nie drgnie.Nawet odrobinkę drożdży na "zachętę" dałam i nic.
Gość: evka31
04.03.2014 10:23 odpowiedz
Dorotko, Próbowałam zrobić ten chleb ale w ogóle mi nie wyrastał. pomimo to zostawilam do i następnego dnia byl piękny i wyrośniety, jednakże z tego co tu czytam powinien wyrosnąć zdecydowanie szybciej. Proszę podpowiedz mi co może być tego przyczyną. Jeżeli chodzi o zakwas to mam już 5 miesięczny który pracuje jak szalony, pozostałe chleby mi wyrastają a z tym nie wiem co robie nie tak. Bardzo proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 10:34 odpowiedz
Niekoniecznie, szybciej wysrasta, ponieważ niektóre osoby dodają drożdze. Może to przypadek? Może w tym dniu było chłodniej i tak długo rósł? 
Gość: evka31
04.03.2014 10:59 odpowiedz
Być może i to było przyczyną:) Dziękuje za szybką odpowiedz.. Na pewno będę jeszcze próbować:)
Gość: Agis
21.02.2014 12:03 odpowiedz
Czy wyjdzie na kamieniu? nie chciałabym placka......... ktoś próbował?
martensia profil
20.02.2014 19:36 odpowiedz
w DE ciezko jest dostac make pszenna chlebowa. zastapilam ja orkiszowa jasna Bio, typ 630. Chleb wyszedl wysmienity !
jesli by ktos uzywal maki pszennej typu 1050 niech da znac czy chlebki wychodza

dziekuje Dorotka
Gość: Elka
20.02.2014 09:57 odpowiedz
Chleb wyszedł przepysznyyyyyyyyyy! Robiłam pierwszy raz ze szczypta świeżych drożdży ( dosłownie kosteczka 1 centymerowa) , rósł 40 minut i prawie wyskoczył z formy. Zakwas 7 mio dniowy zytni razowy dobrze pracujacy. Maka przenna 650. Ten komentarz przez pomyłkę dałam do innego chlebka ale pewnie słusznie bo dzisiaj sie za niego zabieram i bedzie 10/10. :). Dodam ze traterka wyrabialam w swoim ukochanym Thermomiksie. Byłam zaskoczona jak szybko i pięknie urosl. Zostały tylko okruszki........:)
Sylwija profil
17.05.2014 16:30 odpowiedz
Kurcze, robie wlasnie to ciasto po raz drugi, ale wyrabiam recznie. Za kazdym razem, jak wyrabiam ciasto na pieczywo w thermomixie, to potem mam wrazenie, ze jest strasznie zbite. Jesli Tobie chleb wyszedł fajny, puszysty, to napisz prosz jak ustawiwlas maszyne.
Gość: magdav
19.02.2014 19:15 odpowiedz
wlasnie wyjelam ciasto z maszyny bylo tak lepkie ze nie chcialo sie oderwac od rak, i prawie wcale nie uroslo, wina mojego zakwasu(5 dniowy)? wlozylam do foremki prztykrylam sciereczka i postawilam na kaloryferze, ale nie mam wielkich nadziei... jakies rady drogie panie?
Gość: Elka
18.02.2014 23:41 odpowiedz
Czy moze byc zamiast mąki przennej chlebowej, maka typ 650?
kruszysia profil
19.02.2014 09:30 odpowiedz
Elko, przeszukaj proszę poniższe komentarze (Ctrl+F lub funkcja "wyszukaj w komentarzach" trochę powyżej) wpisując do wyszukiwarki np. "chlebow".

Większość osób użyła mąki pszennej typu 750, ja bym spokojnie zamieniła ją na mąkę pszenną lub orkiszową 650 (ale nie żytnią), pod warunkiem, że miałaby odpowiednią dla mąki chlebowej zawartość białka.
Gość: Elka
18.02.2014 23:37 odpowiedz
Jakiej wielkości ma byc foremka?
kruszysia profil
19.02.2014 09:25 odpowiedz
Elko, przeszukaj proszę poniższe komentarze (Ctrl+F lub funkcja "wyszukaj w komentarzach" trochę powyżej) wpisując do wyszukiwarki np. "wymiar" lub "for".
madziara profil
17.02.2014 16:58 odpowiedz
moj mlodziutki, swierzo zrobiony zakwas (przy pomocy drozdzy) wlasnie wzial udzial w pieczeniu tego chlebka no i... tak sobie w smaku-oczekiwalam cudow bo przeciez zakwas, chleb na zakwasie zdrowy i tak dalej a on taki sobie jest. dodatkowo jeszcze za dlugo go pieklam wiec lekko twardowaty. moj partner twierdzi ze to chleb krasnolodow jest ( Pratchett dla nie wtajemnioczonych). zawsze to jednak cos innego niz gliniasty angielski chleb
Ela P. profil
14.02.2014 22:45 odpowiedz
Bardzo smaczny:)
Gość: Gosieńka
13.02.2014 17:59 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ten chlebek jednak trochę urozmaicając przepis ponieważ nie miałam mąki żytniej tylko zakwas razowy pszenny, otręby żytnie i mąkę 750 - a składników dałam na oko - chlebek jest moim trzecim wypiekiem i stwierdzam że to najlepszy przepis pod słońcem i chyba szczegół tkwi we wkładaniu ciasta do zimnego piekarnika - rewelacja!!!! Chlebek jest wyrośnięty z górką, skórka chrupiąca a wnętrze puszyste i wilgotne - mniaaaaaaaaaaaaaaaam!!!! Żadnych innych przepisów - zostaję tutaj! :)))
Gość: robiecomoge
04.02.2014 19:50 odpowiedz
To chyba będzie mój pierwszy chlebek :) zakwas już 7 dniowy, poczekam jeszcze dwa dni. Mam tylko pytanie - jakiej mniej więcej wielkości musi być foremka do tego właśnie chleba?
jasminek profil
27.01.2014 16:35 odpowiedz
Witam, podobnie jak wiele osób zaraziłam się pieczeniem chleba na zakwasie, zastanawia mnie tylko kiedy można uznać, że zakwas jest silny - nie za młody - aby mógł sam spowodować wyrośnięcie ciasta chlebowego. W zakładce o zakwasie można wywnioskować iż 4 dnia można już piec chleb a z komentarzy wynika że nawet 2-tygodniowy zakwas jest za młody. Kiedy więc można uznać zakwas za wystarczająco silny?
Gość: makutra
28.01.2014 19:25 odpowiedz
Trzeba obserwować swój zakwas i chleby;). Jeśli na początku dodawałaś np. 5 g świeżych drożdży do chleba, to po pewnym czasie wrzuć 2 g świeżych drożdży i sprawdź ile chleb będzie wyrastał. Jeśli zajmie mu to dłużej, to znaczy, że jeszcze jest nie ten teges. Jeśli zauważysz, że rośnie szybciej, to następnym razem zaryzykuj i w ogóle nie dodawaj drożdży;P. Spotkałam się z wypowiedziami, że niektórym chleb wspaniale wyrósł na młodym zakwasie, bez grama drożdży. Niestety nie należę do grona tych szczęśliwców i pomimo, że mój zakwas ma 2 lata, nie odważyłabym się upiec chleba bez dodatku drożdży:P. No może Tatterowca, bo tam jest dużo zakwasu. Ale jedynie po porządnym, trzykrotnym dokarmieniu;P.
Gość: Asieńka71
25.01.2014 12:40 odpowiedz
Super przepis bardzo szybki i prosty, ja do swojego dałam jeszcze garść słonecznika łuskanego, a spód foremki wysypałam pestkami dyni, wyszedł wilgotny i pyszny :) Dodatkowo zamiast 100g mąki żytniej, dałam po 50g żytniej i orkiszową i 200g pszennej i 100g znowu orkiszowej jasnej. Następnym razem będę piec już bez orkiszowej ale za to z dodatkiem żurawiny :) To był mój pierwszy chleb na zakwasie i jestem z niego naprawdę dumna :)
Gość: Betina
12.01.2014 21:20 odpowiedz
Chlebek jest bardzo wilgotny, nie wiem czy tak miało być, ale w smaku bardzo dobry, mój pierwszy na zakwasie:-)
Gość: beanormann
06.01.2014 15:45 odpowiedz
Witam:-) właśnie jesteśmy z mężem po degustacji w/w chlebka i serdecznie polecam... -jest bardzo smaczny i niezwykle prosty w wykonaniu!!! Pragnę podpowiedzieć wszystkim, iż wymagane leżakowanie ciasta można prowadzić z powodzeniem w piekarniku nagrzanym do 30-u stopni C i taką temperaturę należy utrzymywać w zależności od wymogów i rodzaju przygotowanego chlebka-pozdrawiam -NORMA:-)
Klaudia-początkująca profil
04.01.2014 19:35 odpowiedz
;-)
Klaudia-początkująca profil
04.01.2014 19:34 odpowiedz
A i może przy okazji pochwalę się jak to prędzej wyglądało ;-P tyle że nie wiem co teraz się dzieję, co źle robie?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:48 odpowiedz
Nie wiem dlaczego pękły.. Przed pieczeniem wyglądają idealnie, widać jak ładnie wyrosły, moje wyglądają identycznie.
Gość: Klaudia-początkująca
04.01.2014 18:52 odpowiedz
Hej to znów Ja ;-P Mam pytanie czy zdażyło ci się aby chcleb nie urósł? Pierwsze kilkanaście chlebów rosło sobie ładnie w te 4 godziny ale od jakiegoś czasu do dokarmiania zakwasu używam innej mąki, na początku używałam mąki żytniej melvita a teraz żytniej razowej mieszkam w Uk i nie zawsze mają w sklepach to co potrzebuje więc biore żytnia razową w zastępstwo). I od jakiegoś też czasu zauważyłam że chleb ma problem z wyrośnięciem, uszę po tych 3-4 godzinach stawiać chleb w formach na kaloryfery bo inaczej by nic nie urosły. Nie wiem w czym może tkwić problem, może to że zamieniłam mąkie do dokarmiania? Dziś wyczytałam że ta która wcześniej używałam byla typu 720 a ta obecnie to 2000. Jak uważasz? A tak dobrze mi szło...
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:53 odpowiedz
Tak. Nie urosł jeśli miałam zbyt słaby zakwas a nie dodałam drożdży. Mąka do zakwasu powinna być typu 2000. Mogę polecić mąkę razową zytnią z amazonu, ja taką kupuję, jest świetna. Chleb na wyrastanie stawiam przytulony do kaloryfera, inaczej o tej porze roku jest zbyt zimno. Wiosną przenoszę na słoneczny parapet :). 
Gość: bb
17.12.2013 13:17 odpowiedz
Witam,
czy na prawde ten chleb piecze sie wstawiajac do zimnego piekarnika?
Gość: kruszysia
17.12.2013 14:55 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
15.12.2013 21:43 odpowiedz
Dorotko,czy mąkę chlebową mogę zamienić na mąkę żytnią 720 lub 2000?podpowiedz proszę:)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 21:45 odpowiedz
Niestety, nie. Jest w przepisie maka żytnia. Jesli dodasz więcej otrzymasz zupełnie inny chleb. 
Gość: Klaudia-początkująca
22.11.2013 12:38 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Ostatnio właśnie czekałam 12, na szczęście wyszedł super i mam zamiar kontynuować wypiekanie własnego domowego chleba.
Gość: Klaudia -początkująca
22.11.2013 08:51 odpowiedz
Witam. Robiłam już ten chlebek i był super. teraz mam pytanie do twórczyni bloga: czy jak dokarmilam Mój zakwas o 8 50 g mąki i wody to o 13 mogę robić ciasto na chleb? Czy wyjdzie? czy muszę odczekać 12 godzin od dokarmienia zakwasu?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 09:45 odpowiedz
Tak,możesz, 12 godzin to zbyt długo po dokarmianiu.
Fintifluszka profil
06.11.2013 23:18 odpowiedz
Uff Tatterowiec zaliczony ;) Pierwszy chleb, ktory mi sie udal, wiec polecam na zachete ;)
Gość: Ela
30.10.2013 20:25 odpowiedz
"Spryskać kilkakrotnie, jak piekarnik będzie nagrzany." - czy chodzi o spryskanie wodą dołu piekarnika podczas pieczenia?
Gość: loaf
27.10.2013 14:40 odpowiedz
Chlebek w smaku bardzo dobry. Mój zakwas był młody więc dodałam ok. 8 g świeżych drożdży. Niepokoi mnie tylko dlaczego chleb opadł podczas pieczenia - bardzo ładnie wyrósł (podwoił objętość) a kiedy włożyłam do piekarnika opadł. Na środku jest niższy niż na brzegach a chciałabym upiec taki z górka albo przynajmniej równy :( Może ktoś ma jakiś pomysł?
Gość: spy1
09.10.2013 19:45 odpowiedz
Czy piekąc z podwójnej porcji ciasta, powinnam wydłużyć czas pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:28 odpowiedz
Nie, wydłuzamy go o może o 10 minut?. Chleb powinien byc głuchy po uderzeniu od spodu. Jeśli nie będzie, wtedy z powrotem wkładamy go do piekarnika.
Gość: czarna kula
05.10.2013 10:41 odpowiedz
Właśnie doczytałam :-).Muszę zakwas dokarmić.W takim razie pozostaje mi przełożyć pieczenie na jutro :-(.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2013 11:30 odpowiedz
Tak, zakwas zawsze powinien byc aktywny, czyli wczesniej dokarmiony.
Gość: czarna kula
05.10.2013 10:35 odpowiedz
Pani Dorotko-czy zakwas ma być aktywny czy może być taki wyjęty prosto z lodówki?
Kamyczek profil
28.09.2013 21:16 odpowiedz
Najłatwiejszy i najlepszy
Gość: Gololo
17.09.2013 22:06 odpowiedz
400 g zakwasu, ile to szklanek?
Gość: marzena
08.09.2013 20:53 odpowiedz
Witam
Dorotko, czy można ten chleb piec od razu w nagrzanym piekarniku i ewentualnie jak byś proponowała? Pytam dlatego, że zrobiłam juz z 8 tych chlebków i za kazdym razem mi upadają w piekarniku tzn. boki zostają a środkiem opada ok. 1 cm.
Wydaje mi się, że nie przerasta (nie ma rozstępów), ciasto nie jest raczej za luźne ale dzisiaj wpadło mi do głowy, że może to jest spowodowane zbyt długim czasem nagrzewania piekarnika - u mnie osiąga 200 C w ciągu 20-30 min a czytałam gdzieś w komentarzach, że inne piekarniki osiągają max temp. w 5 min?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2013 20:57 odpowiedz
To rzeczywiscie bardzo, bardzo długo się nagrzewa. Proszę wkładać w takim razie do już rozgrzanego piekarnika.
Gość: Marzena
08.09.2013 21:14 odpowiedz
Dziękuję, jutro spróbuję :-))
17.06.2014 20:57 odpowiedz
O właśnie mam ten sam problem - 200 stopni to 15-20 minut jak nic! Ciekawam czy przy wstawieniu od razu do nagrzanego piekarnika chleb Ci wyszedł?
Gość: Alicja
27.08.2013 19:22 odpowiedz
Dzień dobry!
Mam młody, chyba jeszcze słaby, 7-dniowy zakwas żytni. Planuję zatem dodac drożdży do chleba - ile dodać świeżych (tylko takie mam) zamiast suchych? (oczywiście rozrobiwszy je wczesniej).
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 22:27 odpowiedz
Około 8 g.
Gość: DORUNIA
19.08.2013 15:36 odpowiedz
Najpyszniejszy z ciemnych chlebów, zawsze wychodzi :) polecam :)
abw-online profil
18.08.2013 13:50 odpowiedz
Dorotus, podpowiedz proszę, jak piec ten chleb w gazowym piekarniku? Rzeczywiście wstawiać do zimnego? I jak mierzyć czas pieczenia? Od włożenia, od momentu osiągnięcia rządanej temperatury?
Tatter w swoim przepisie pisze: "Chleb ten można również piec w gorącym piecu, również okolo 1 godziny - 250C (15 min) - 230C(30 min) - 200C (10-15 min)". Czy to oznacza, że można wkładać chleb do gorącego piekarnika i piec na opadającej temperaturze?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2013 14:19 odpowiedz
Wkladamy do zimnego piekarnika, czas mierzymy od włożenia chleba do piekarnika. 
Jeśli Tatter tak pisze, to tak również można piec :).
Gość: artavis
18.08.2013 23:08 odpowiedz
Ja pieklam wlasnie w gazowym piekarniku. Tak zrobilam: do zimnego wlozylam. Nastawilam na 8 (mam skale do 9 w moim piekarniku). Wyszedl REEEWEEEELACYJNYYY. Pyszny. Mieciutki, kleisty nieco miaz (uwielbiam taki) i chrupiaca skorka. I dziekuje Dorotko za odpowiedz co do zakwasu (normalnie ten zakwas zyje - oddycha jak my:-) A moze masz przepis na chipsy? Takie zwykle ziemniaczane? Gdzies wyczytalam: ziemniaki za tarce w talarki, wyplukac dobrze, wysuszyc dobrze i smazyc. Ale...ja nie wierze nikomu innemu. Jak Ty napiszesz o swoim wypieku jaki jest, ta taki jest - bez sciemy! I to jest super u Ciebie. Pozdrawiam.
abw-online profil
21.08.2013 09:40 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź. Ja mam co prawda piekarnik starego typu, bez regulacji stopniowej, ale spróbuję włożyć do zimnego. Zobaczymy jak wyjdzie :).
Gość: dzielnaAnia
22.01.2014 09:58 odpowiedz
Ja ten chleb (z małymi modyfikacjami - czasem mieszam inne mąki, dodaję ziarna itd., proporcje zakwasu do mąki zachowuję) piekę już od czterech lat. ZAWSZE wkładam go do pieca gorącego (230C), po 20 mionutach temp. obniżam do 180C i piekę jeszcze 30-40 minut.
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach