Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 19 listopada 2015

Tort makaronikowy Amaretti

Włoski torcik sprzedawany w najlepszych cukierniach w Mediolanie. Do przygotowania migdałowego tortu - zarówno biszkoptu jak i kremu - używamy pokruszonych na pył ciasteczek amaretti (migdałowych makaroników). Ten sposób przygotowania słodkości z innych gotowych słodyczy poznaliście już w przepisie na włoskie ciastka pan dei morti. Ciastka amaretti dodają torcikowi i aromatu i słodkości. Od siebie do przełożenia użyłam dodatkowo dżemu gruszkowego choć można też użyć morelowego. Tort jest wspaniały, pyszny, smakował wszystkim bez wyjątku :-).

Składniki na ciasto biszkoptowe z amaretti:

  • 4 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
  • pół szklanki zmielonych ciastek amaretti (zmielonych w malakserze lub blenderem)
  • szczypta soli
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 szklanki zmielonych migdałów
  • 2/3 szklanki mąki pszennej np. tortowej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną przesiać, odłożyć.

W misie miksera umieścić żółtka i zmielone ciasteczka amaretti. Ucierać do otrzymania jaśniejszej, puszystej masy. 

W drugim naczyniu umieścić białka i rozpocząć ubijanie. Po lekkim spienieniu się białek dodać sól, kontynuując ubijanie. Ubijać do powstania gęstej piany (białka po odwróceniu naczynia dnem do góry nie wypadną z niego). Dodawać cukier, powoli - łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Do błyszczących ubitych białek dodać żółtka roztarte z amaretti, dalej ubijając. Wsypać zmielone migdały, przesianą mąkę i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia. Białka nie mogą opaść - ciasto wyrasta tylko dzięki nim.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Przelać ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 170ºC przez około 40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Po wystudzeniu przekroić na 3 blaty.

Krem budyniowo - maślany z amaretti:

  • 1 szklanka mleka
  • 1/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 żółtka (z dużych jajek)
  • szczypta soli
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 230 g masła, w temperaturze pokojowej + 3 łyżki drobnego cukru dodatkowo
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół szklanki zmielonych ciastek amaretti (zmielonych w malakserze lub blenderem)

Mleko przelać do garnuszka i zagotować z połową cukru. 

W misie miksera umieścić żółtka, sól, resztę cukru, wanilię - utrzeć do białości (używam końcówki miksera do ubijania białek). Dodać przesianą mąkę pszenną i ucierać dalej. Kiedy mleko się zagotuje przelać 1/3 do masy żółtkowej, zmiksować/utrzeć. Tak zahartowaną mieszankę przelać do reszty mleka w garnuszku i ugotować jak budyń - cały czas mieszając drewnianą łyżką, do zagotowania, pogotować przez 1 minutę. Zdjąć z palnika, przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała budyniu, odstawić do całkowitego wystudzenia (w temperaturze pokojowej).

Masło i dodatkowy cukier utrzeć w misie miksera do utrzymania jasnej, puszystej masy maślanej. Dodać wystudzony budyń (całość budyniu na jeden raz) i utrzeć do połączenia (przez około 5 minut). Na sam koniec dodać pokruszone amaretti i zmiksować.

Nasączenie:

  • 1/3 szklanki likieru Amaretto (lub białego rumu)
  • 1/3 szklanki wody

Składniki wymieszać.

Ponadto:

  • mniej niż 1 słoiczek dżemu gruszkowego (lub morelowego), podgrzanego w garnuszku jeśli jest twardy
  • zmielone ciastka amaretti do dekoracji boków i wierzchu tortu
  • całe ciastka ameretti do wyłożenia na wierzch tortu

Wykonanie

Pierwszy blat tortu ułożyć na paterze, nasączyć 1/3 ponczu. Na blat wyłożyć równą warstwę dżemu gruszkowego, wyrównać. Na dżem wyłożyć warstwę kremu budyniowo - maślanego z amaretti, wyrównać. Przykryć drugim blatem biszkoptowym, nasączyć połową pozostałego ponczu. Wyłożyć dżem gruszkowy, wyrównać. Na dżem ponownie wyłożyć warstwę kremu budyniowo - maślanego, wyrównać. Przykryć ostatnim blatem biszkoptu, nasączyć pozostałym Amaretto. Boki i wierzch tortu posmarować pozostałym kremem. Boki tortu obsypać zmielonymi ciasteczkami. Wierzch tortu udekorować ciastkami.

Przechowywać w lodówce. Tort jest najsmaczniejszy godzinę po wyjęciu z lodówki, kiedy masło zawarte w kremie zmięknie.

Smacznego :-).

Tort makaronikowy Amaretti

Tort makaronikowy Amaretti

Tort makaronikowy Amaretti

Źródło przepisu - 'Great italian desserts' Nick Malgieri.

Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 11)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (69)
KatiaK2 profil
18.07.2017 08:55 odpowiedz
Tort wspaniały, wielbiciele amaretto bedą zachwyceni bo te smaki sa tu mocno wyczuwalne - ciasteczka, migdały, likier Amaretto dominują. Tort może nie ciężki ale naprawdę konkretny, nawet dlatego że biszkopt jest nietypowy, z ciasteczkami, ze zmielonymi migdałami, poza tym masa maślano budyniowa (masło spokojnie można zastąpić mascarpone jeśli krem ma byc lżejszy). Obawiałam się że plynu do nasączenia jest dużo, że dodatek dżemu będzie za słodki ale te połączenia są fajne, nasączenie konicznie , dżem nadaje świeżości, nic bym nie zmieniała, wszystko idealnie się komponuje.
Tort jest fajny, w sumie nie jest bardzo słodki, mocno aromatyczny, smakowity, inny taki. Polecam!
KatiaK2 profil
15.07.2017 10:40 odpowiedz
Tort upieczony.
Biszkopt fajny aromatyczny, pachnnie pięknie. Przełożyłam kremem (z lenistwa zrobiłam gotowy budyń), dżemem morelowym, nasączony amaretto (ok.150 ml może mniej z wodą) i tak mi sie wydawalo sporo tego plynu ale zobaczymy ;) Obsypany zmielonymi amaretti...
Te wszystkie smaki na ta chwilę wydają mi się słodkie, wszędzie słodkie ciasteczka, słodki dżem, słodkie amaretto, do kremu znowu ciasteczka ... Na razie czek ana gości w lodówce :)
p.s.
Macie jakiś patent na to obsypywanie?? czymkolwiek obsypuje, cała kuchnia jest w posypce, tylko nie ciasto, i łyżką i z opakowania, sypie, nakładam, zawsze doprowadza mnie to do szału :D:D
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2017 11:49 odpowiedz
Wygląda pięknie :-). U mnie też obsypywanie nie jest łatwe, najczęściej wychodzę z tym do ogródka ;-).
Door profil
13.05.2017 21:38 odpowiedz
Ciasto jest pyszne, wilgotne i nie jest ciężkie, czuć wyraźnie smak migdałów nawet nasączajac winem lub wódka(brak amaretto).
Piekłam dwa razy, problem miałam jedynie z przecięciem biszkoptu na równe blaty bo trochę obsech na rantach przy drugim pieczeniu obniżyłam temp i skróciłam czas pieczenia.
Jedno opakowanie ciastek z Lidla wystarcza.
Gość: Iza
15.01.2017 14:53 odpowiedz
Czy ten tort nadaje sie do pokrycia masa cukrową?
Aga Mars profil
15.01.2017 15:44 odpowiedz
Radzilabym pod mase nalozyc cienka warstwe kremu maslanego. Tylko maslo i cukier puder.
bulaska profil
07.01.2017 12:17 odpowiedz
ile opakowan ciastek amaretti jest potrzebne? lub ile w gramach? mam jedno opakowanie (250g) i zastanawiam sie czy starczy...? dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 12:24 odpowiedz
Nie pamiętam już dokładnie...używałam takich dużych opakowań z Lidla, jak na zdjęciu.
kinga_bn profil
29.12.2016 23:36 odpowiedz
Czy przy robieniu kremu budyniowo-maślanego ma znaczenie w jaki sposób dodamy wystudzony budyń do ubitego masła? W sensie czy stopniowo, po łyżce, cały czas ubijając, czy wszystko na jeden raz ? Pytam, bo wszędzie jest o stopniowym dodawaniu, a tu jest zaznaczone, żeby dodać od razu całość - ze względów praktycznych czy zmienia się np. konsystencja kremu?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2016 00:03 odpowiedz
Ja tak dodawałam, było dobrze, dlatego dodałam taką uwagę ;-). Można rozłożyć na 3 razy, ale nie po łyżce.
stifor profil
13.11.2016 14:53 odpowiedz
OH MY GOD! Dla milosnikow smaku migdalow ten tort jest marzeniem. Delikatny, wilgotny, lekki, mimo duzej ilosci kalorycznych skladnikow :-) Prawdziwa eksplozja smakow!

Serdeczne podziekowania za przepis pani Doroto!
stifor profil
10.11.2016 21:43 odpowiedz
Pani Doroto, czy budyn do kremu mozna zrobic dzien wczesniej i zmiksowac z maslem przed samym przelozeniem, czy jest ryzyko, ze podejdzie woda przez noc?
Pozdrawiam baaardzo zimowo ze Sztokholmu
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2016 12:12 odpowiedz
Można przygotować wcześniej :-). Ja zazwyczaj budyń gotuję wieczór wcześniej by dobrze wystygł.
pozdrawiam
stifor profil
11.11.2016 12:29 odpowiedz
Dziekuje bardzo!
Gość: Laszlo
06.01.2017 17:17 odpowiedz
Pewnie zadam za chwilę głupie pytanie - trzyma Pani ten budyń przez noc w lodówce, czy w temperaturze pokojowej?
Gość: Marta
08.11.2016 14:37 odpowiedz
Czy można zastąpić likier amaretto składnikiem bezalkoholowym, aby nasączyć biszkopt?
Doro74Kraków profil
08.11.2016 15:10 odpowiedz
Można nasączyć herbatą i ewentualnie dodać trochę ekstraktu z migdałów.
klaudia_1703 profil
31.10.2016 17:33 odpowiedz
Ten torcik jest przepyszny! kiedy robiłam masę do niego, to nie mogłam się powstrzymać przed wyjadaniem jej, smakowała jak jakieś lody waniliowe z ciasteczkami! Na pewno powrócę do niego nie raz, bo straszliwie mi smakował. Jest lekki, i zjadając jeden kawałek nie jest się objedzonym, jest idealnie :) Zamiast dżemu gruszkowego dałam kwaskowy z czarnej porzeczki, a z wierzchu obsypałam go kakaem, które - mam wrażenie - podkręciło smak całego torciku.
Alice profil
08.06.2016 19:14 odpowiedz
pani Doroto!
Głupie byc może pytanie,ale wiem, że nie będę miała czasu piec jeszcze raz, jeśli mi nie wyjdzie: czy mogę ciastka amaretti upiec sama i zetrzeć w makutrze? Blendera chwilowo niestety nie mam :(
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2016 11:47 odpowiedz
Tak.
Andzia01 profil
15.05.2016 15:25 odpowiedz
Tort przepyszny. Polecam bardzo.
Kamelcia profil
01.05.2016 19:58 odpowiedz
W końcu upiekłam ten tor na urodziny siostry. Wiele razy podczas tygodnia włoskiego w Lidlu polowałam na amaretti, ale znikały w tempie błyskawicznym. Więc jak już udało mi się je dostać to kupiłam 4 paczki na zapas;) I grzecznie czekały sobie na okazję:) Spodziewałam się, że będzie mega słodki a tu niespodzianka! Jest pyszny, bardzo ładnie się prezentuje, czego chcieć więcej? :)Jedyna modyfikacja to taka, że górę posypałam gorzkim kakao.
dmdm profil
03.04.2016 17:12 odpowiedz
Pyszny torcik. Spodziewalam sie innego smaku, bardziej slodkiego i ciezkawego, a tu taka niespodzianka. Krem jest troszke kwaskowaty (dalalm ciut soku z cytryny), a polaczenie z dzemem porzeczkowym jeszcze poteguje ten smak. U mnie ciasto nasaczone tequila (nie mialam rumu), a krem budyniowy bez ciasteczek amaretti (kupilam 2 ostatnie paczki w lidlu i wstyd sie przyznac, ale tak nimi pogryzalam, ze nie wiele zostalo).
Bardzo polecam ten wypiek.
aniasquaw profil
10.03.2016 23:55 odpowiedz
Dramat!!! Wiele razy robiłam biszkopty (zwykłe) i nigdy nie miałam problemu, a tu klops. Zrobiłam wszystko według przepisu i przy dodawaniu żółtek z rozkruszonymi ciastkami białka opadły. Wszystko poszło do kosza. Drugie podejście, nieco zmodyfikowane. Ubiłam białka, dodałam cukier, następnie miksując dodawałam po jednym żółtku. Wszystko super. Następnie mąkę, z rozkruszonymi ciastkami i zmielonymi migdałami wymieszałam w oddzielnej misie i dodawałam do białek po jednej łyżce delikatnie mieszając drewnianą łyżko. Było ok. Widać było, że migdały + ciastka są cięższe, ale piana była puszysta.
Ale w piekarniku ciasto nie urosło.....! ;( Co mogło pójść nie tak....?? Pomocy! :)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2016 09:56 odpowiedz
Może białka źle ubite, może przebite? 
aniasquaw profil
14.03.2016 13:35 odpowiedz
Aaaa i wszystko jasne!! dziękuję! a ja myślałam, że im dłużej się białka ubija tym lepiej... ;) ojjjj dużo się jeszcze muszę nauczyć... POZDRAWIAM!
aniasquaw profil
07.03.2016 12:21 odpowiedz
Witam, czy ten tort w smaku przypomina tiramisu?? Bardzo chciałabym go zrobić, ale obawiam się, że smakowo może być podobny...Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 13:11 odpowiedz
Nie przypomina, nie jest kawowy.
aniasquaw profil
07.03.2016 13:26 odpowiedz
Jasne, zmyliło mnie Amaretto;) Ślicznie dziękuję, miłego dnia!
hyborian profil
12.02.2016 07:19 odpowiedz
Witam tort jest obłędnie pyszny i prosty w wykonaniu. Polecam:-)
goleniowa profil
26.01.2016 14:21 odpowiedz
Jeśli ktoś jak ja nie przepada za kremami z masła. Ja zrobiłam tradycyjnie na kremówce i mascarpone i pod koniec ubijania dodałam zmielone ciasteczka. Zamiast morelowego dżemu przełożyłam konfiturą z porzeczki - przepyszne połączenie słodkie ciasteczka i cierpka porzeczka. Bardzo polecam ten tort!
Mertka profil
23.12.2015 16:55 odpowiedz
Mieszałam bardzo delikatnie, a i tak ciasto nie chce rosnąć. Czy możba do tego przepisu dodać proszku do pieczenia i jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2015 16:58 odpowiedz
Można dodać 1 łyżeczkę proszku, ale to nic nie pomoże. Ciasto wyrasta dzięki prawidłowemu ubiciu jajek.
Mertka profil
23.12.2015 17:13 odpowiedz
Jednak fałszywy alarm! Zaczęło rosnąć i wszystko jest ok :)
Magda11 profil
20.12.2015 20:27 odpowiedz
Jak długo tort zachowuje świeżość? Czy jeśli przygotuję go jutro, wytrzyma do Świąt?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2015 13:33 odpowiedz
Blaty można upiec już teraz, kremem przełożyć dzień przed wigilią.
Mertka profil
16.12.2015 18:06 odpowiedz
Czy ten tort jest raczej suchy czy wilgotny w środku?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 19:58 odpowiedz
Fajnie wilgotny.
DziewczynaŚwiętego profil
06.12.2015 18:42 odpowiedz
A czy jakiś inny dżem (nie żółty) by pasował? PS. podsyłam zdjęcie tortu kajmakowo gruszkowego ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2015 18:47 odpowiedz
Może malinowy lub wiśniowy :). Śliczny tort.
DziewczynaŚwiętego profil
06.12.2015 23:29 odpowiedz
Super, dziękuję :)
Esme profil
06.12.2015 19:42 odpowiedz
Cudowny:)
wiciasprycia profil
30.11.2015 11:57 odpowiedz
:)
wiciasprycia profil
30.11.2015 11:57 odpowiedz
Mój torcik :-)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2015 12:25 odpowiedz
Piękny wyszedł :). Czy smakował?
wiciasprycia profil
30.11.2015 13:41 odpowiedz
Dziękuję :). Smakuje nam bardzo :) Pozdrawiam.
gosia051080 profil
29.11.2015 09:25 odpowiedz
Skąd jest dodatkowy cukier do ucierania masła, skoro podzieliłam go wcześniej do mleka i do żółtek?
agnsud profil
29.11.2015 11:12 odpowiedz
Dodatkowe trzy łyżki z przepisu: "230 g masła, w temperaturze pokojowej + 3 łyżki drobnego cukru dodatkowo"
gosia051080 profil
29.11.2015 11:46 odpowiedz
Już doczytałam , dzięki za podpowiedź :)
metisse profil
22.11.2015 12:17 odpowiedz
chyba pierwsza… ;-)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2015 18:21 odpowiedz
Pierwsza ;-). Śliczny :-).
Aga Mars profil
22.11.2015 23:03 odpowiedz
Brawo :)
SerekWaniliowy profil
21.11.2015 14:47 odpowiedz
Uwielbiam migdały, czy mogę dać ich jeszcze więcej niż w przepisie? Ile czasu zajmuje przygotowanie tortu?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2015 14:54 odpowiedz
Nie można dodać już więcej, tort jest mocno migdałowy. 
MagJar profil
21.11.2015 14:30 odpowiedz
Małe pytanie, gdzie można kupić amaretti ??
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2015 14:41 odpowiedz
W jakim kraju mieszkasz? Np. w Lidlu podczas włoskiego tygodnia, w lepiej zaopatrzonych sklepach. Można też upiec - przepis.
MagJar profil
21.11.2015 21:19 odpowiedz
Mieszkam w Warszawie :)
Dziękuje za poradę, pozdrawiam :)))
20.11.2015 11:17 odpowiedz
I znów czekanie na "tydzień włoski" w Lidlu by kupic amarettii ;)
Aga Mars profil
20.11.2015 13:23 odpowiedz
Po co czekac, skoro na blogu jest fajny przepis na Amarettini :)
http://www.mojewypieki.com/przepis/ciastka-amaretti
23.11.2015 13:54 odpowiedz
Dzięki. Na to nie mam już jednak czasu a i chyba drożej wychodzi. I u mnie zawsze deficyt białek ;)
Aga Mars profil
23.11.2015 23:00 odpowiedz
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie pieczenie w domu wychodzi duuuuuzo taniej. Np. w piekarni kawalek ciasta razowego z owocami (tylko w nielicznych) kosztuje drozej niz moja blaszka jeszcze lepszego ciasta razowego 21x21 ;D No i na pewno samoupieczone duuuuzo zdrowsze, bo wiem dokladnie, co jest w srodku.
No ale jak bialek niet, to trudno ;D
koalaa profil
20.11.2015 02:10 odpowiedz
Czy ten biszkopt niesie ze sobą duże ryzyko zakalca?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:15 odpowiedz
Nie. Wykonujemy go jak każdy inny biszkopt.
paulinaskoczek profil
19.11.2015 21:24 odpowiedz
Świetny przepis, idealny dla mnie!:) czekałam na taki torcik. :) na pewno niedlugo zrobię i się pochwalę. Pozdrawiam!
karolina.a profil
19.11.2015 18:29 odpowiedz
Dorotko jesli chcialabym skorzystac z gotowca... to jedno opakowanie budyniu wystarczy? I czy ilosc mleka tez zmniejszyc? Czy raczej 2 op.budyniu na 0,7 l mleka?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:17 odpowiedz
Wykonałabym z małego budyniu używając niepełne 2 szklanki mleka (trochę ponad 1.5 szklanki mleka).
pyscata profil
19.11.2015 14:50 odpowiedz
Ile mniej więcej potrzeba ciastek do wykonania całego tortu?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:16 odpowiedz
1 opakowanie większe (kupowałam w Lidlu), jak na zdjęciu pierwszym, powinno wystarczyć.





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach