
Tort dla dorosłych. Nie pytajcie, dlaczego węgierski, bo geneza nazwy nie jest mi znana ;-). Mocno alkoholowy, na wiśniach nasączonych w wódce i Amaretto. Tradycyjne blaty biszkoptowe upieczone z przepisu na biszkopt kakaowy 'rzucany', bardzo wilgotne i mocno procentowe.. przełożone najprostszym kremem czekoladowym z mascarpone i kremówki z dodatkiem przepysznych wiśni (oryginalnie, krem w torcie węgierskim jest maślany). Ozdobiony migdałowym krokantem.
Tort wydaje się skomplikowany w wykonaniu; w rzeczywistości nieco przydługa jest sama instrukcja wykonania. Wiele etapów można przygotować kilka dni wcześniej, co skraca samo przygotowanie tortu. Propozycja na Walentynki : -)
Przynajmniej dzień wcześniej należy przygotować wiśnie w zalewie alkoholowej i krokant (pralinę migdałową). Dzień wcześniej należy przygotować czekoladowy krem do ozdoby tortu, można również upiec biszkopt kakaowy.
Wiśnie w zalewie z wódki i Amaretto:
- 350 g wiśni, świeżych lub mrożonych (tych bez wcześniejszego rozmrażania)
- 3 łyżki cukru
- 100 ml wódki
- 100 ml likieru migdałowego np. Amaretto
Wiśnie (odpestkowane) umieścić w słoiczku, zasypać cukrem, odstawić na 1 godzinę do puszczenia soku, mrożone na 2 godziny. Po tym czasie zalać je wódką i likierem. Zamknąć słoiczek, odstawić do lodówki na kilka dni, a minimum na 24 godziny.
Przed samym użyciem dokładnie odsączyć wiśnie na sitku i osuszyć, zachowując zalewę alkoholową (powinniśmy otrzymać około 1 szklanki).
Jeśli nie otrzymamy jednej szklanki, uzupełnić alkoholem brakującą część.
Pralina migdałowa:
Wykonać według przepisu na pralinę orzechową, z 1/3 ilości składników.
Można również skorzystać z kupnej praliny migdałowej (krokantu migdałowego).
Czekoladowy krem do ozdoby wierzchu tortu:
- 150 ml śmietany kremówki 36%
- 100 g czekolady gorzkiej lub mlecznej
Śmietanę podgrzać w garnuszku, prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, wrzucić czekoladę, wymieszać do jej rozpuszczenia. Odstawić w chłodne miejsce, do momentu, aż czekolada będzie na tyle gęsta, by można ją było wyciskać przez rękaw cukierniczy (całą noc). Jeśli krem czekoladowy po całej nocy spędzonej w lodówce będzie zbyt rzadki do wyciskania przez szprycę, wystarczy go ubić mikserem z końcówkami do ubijania białek.
Składniki na kakaowe blaty biszkoptowe:
- 5 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
- 1/3 szklanki kakao
/szklanka o pojemności 250 ml/
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę i kakao wymieszać, przesiać.
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.
Do masy jajecznej wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta, szpatułką, by składniki się połączyły a masa piankowa nie opadła.
Tortownicę o średnicy 22 - 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę lub blat. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia.
Wystudzony, przekroić na 3 blaty, ostrym nożem z piłką.
Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.
Rada: Po wyjęciu biszkoptu z formy warto go odwrócić 'do góry nogami'. Biszkopt kakaowy nigdy nie jest idealnie płaski (w przeciwieństwie do biszkoptu białego), rośnie z minimalną górką, więc wyrówna się po odwróceniu biszkoptu.
Składniki na krem czekoladowy:
- 500 g serka mascarpone, schłodzonego
- 500 ml śmietany kremówki 30 lub 36%, schłodzonej.
- 200 g gorzkiej czekolady (można dodać połowę mlecznej, jeśli lubicie)
- 5 łyżek cukru pudru
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić.
W naczyniu umieścić serek mascarpone, kremówkę, cukier puder. Krótko ubić (mikserem) do otrzymania jednolitej masy śmietankowej. Dodać czekoladę, wymieszać szpatułką lub krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.
Osuszone wiśnie wmieszać do kremu.
Polewa czekoladowa na wierzch:
- 70 g gorzkiej czekolady
- 30 g masła
Czekoladę i masło roztopić w kąpieli wodnej. Odstawić do lekkiego przestudzenia i zgęstnienia.
Dodatkowo:
- wiśnie koktajlowe do dekoracji
Wykonanie
Na paterze ułożyć pierwszy z blatów biszkoptowych. Nasączyć go 1/3 szklanki alkoholu. Na wierzchu posmarować 1/3 kremu czekoladowego z wiśniami. Na jego górę położyć kolejny blat biszkoptowy, nasączyć 1/3 szklanki alkoholu i przykryć połową pozostałego kremu czekoladowego z wiśniami. Przykryć ostatnim z blatów biszkoptowych, nasączyć go resztą alkoholu. Wierzch i boki posmarować pozostałym kremem. Wierzch polać polewą czekoladową. Boki tortu obsypać migdałowym krokantem. Schłodzić w lodówce.
Schłodzony tort ozdobić czekoladowym kremem wyciskanym ze szprycy, udekorować wiśniami koktajlowymi.
Przechowywać w lodówce. Kroić gorącym, ostrym i długim nożem (ostrze noża na chwilę umieszczamy we wrzątku, następnie wycieramy ręczniczkiem kuchennym do sucha).
Smacznego :-).
































Wywaliłam i dzisiaj była druga próba - już udana. Krem wyszedł ok, a dla zminimalizowania ewentualnych strat mieszałam na raty, tj. do miski dawałam trochę kremu białego, dodawałam trochę czekolady ( przestudzonej ) i mieszałam dosłownie chwilkę mikserem na szybkich obrotach. Powstały krem czekoladowy przekładałam do dużej miski, a w małej powtarzałam proces do wykorzystania wszystkich składników. Potem wszystko delikatnie przemieszałam szpatułką :). Sam biszkopt bezproblemowy, polewa i krem do ozdoby też. Krem był nawet zbyt zbity po wyjeciu z lodówki, ale w temp. pokojowej zmiękł i bardzo ładnie dawał się wyciskać. Praliny już nie robiłam, ozdobiłam uprażonymi migdałami. Chyba będzie dobry :). Nie jest tak ładny jak Doroty, ale i nie najbrzydszy :)
moja mama była wniebowzięta:) a o to chodziło :)
zdecydowanie nie można prowadzić samochodu po "kawałeczku z dokładką":)
Boję się robić 1 biszkopt i potem go kroić, zazwyczaj mi to nie wychodzi. Wolałabym upiec 3 osobno, ile powinnam piec każdy biszkopt? w takiej samej temp.?
Czy to może inny tort jeszcze?
pzdr
aga
piękny tort... naprawdę niesamowity:)
Akurat - jeśli chodzi o słodkość , pyszny, aromatyczny....wyjątkowy!!!
Osobiście dałam więcej kakao do biszkoptu i więcej czekolady do masy. Polecam Wszystkim! :)
Niestety chwilowo nie mam już gdzie trzymać alkoholi (wynajmuję kawalerkę z moim M.), więc musiałam z nich zrezygnować. I tak jestem alkoholikiem - Bailey's, Wermut, Brandy, Prosecco, Marsala, Sherry, Kirschwasser, nalewka wiśniowa, Cointreu i jakieś wina czerwone. A nic z tego nie jest do picia tylko do gotowania/ pieczenia! Co będzie jak kupimy sobie mieszkanie? Nie chcę wiedzieć. Oby nastąpiło to szybko, bo blaszki uciekają z szafek. A to wszystko oczywiście wina Dorotus i Nigelli. Pozwać was! :D
Nie wiem co robić teraz. Szkoda mi wyrzucić masę. Tort miał być na urodziny dla znajomej. :(
Pomocy
a wczoraj pieklam tort. na moje urodziny. chcialam cos z wisniami :)
upieklam kakaowy biszkopt i rzucilam nim o ziemie, mase zrobilam z mascarpone i kremowki:) ale zrobilam dwie wersje: jedna waniliowa, a druga z gorzka czekolada. te druga zrobilam inaczej - czekolade rozpuscilam we wrzacej kremowce, schlodzilam i ubilam taka, potem mascarpone itd.
jako, ze wisnie mialam z kompotu wlozylam w srodek sloiczek konfitury wisniowej (wlasciwie wybralam same wisnie z syropu). przekrojony na 3 czesci tort przelozylam nastepujaco: masa czekoladowa, wisnie, wyszprycowana waniliowa masa. alkoholu brak, bo beda jadly dzieci.
podobny, co>?
być przyczyną ,ze masa nie była idealna ....gdzie popełnilam błąd moze ktoś wie? Będzie mi miło za wszystkie wskazówki .Dziękuję .Pozdrawiam.
co do kremu - na początku jak dodałam wystudzoną czekoladę to też zaczął się grudkować ale wyłączyłam mikser i dodałam trochę masy do czekolady i wymieszałam łyżką, powoli dodawałam i miksowałam i go uratowałam
co do krokantu też miałam problemy....dałam potem całą blachę do piekarnika i podpiekłam (użyłam gotowych migdałów pociętych w słupki z Lidla) jutro po rozkrojeniu dodam zdjęcie
Baardzo proszę o radę bo nie chcę zepsuć składników. Pozdrawiam
Mimo wszystko tort bardzo smaczny, zrobił furrorę :)
"Cukier zacznie się na nich karmelizować (orzechy będą wyglądały jak oblepione w cukrze). Gotować, nie mieszając, do momentu aż cukier się rozpuści a mikstura będzie miała głęboki miodowy kolor."
Trochę więcej cierpliwosci :).
Cukier moze sie zaczac krystalizowac, ale nie powinien (teoretycznie jest to blad w sztuce) - mozna dodac troche golden syrupu, ktory uchroni przed krystalizacja cukru. Nie wolno praliny mieszac.
Te migdaly oblepione w cukrze z powrotem nalezy wrzucic do garnuszka i poczekac, az cukier sie rozpusci.
No i ja nie rozumiem teraz czy ja mieszac czy nie .
biszkopt zrobilam w ksztalcie serca i wyszedl cudowny, krem tez super tylko ze jak dodalam czekolade (a wydawala mi sie juz dosc chlodna) zrobila mi sie stracciatella. I nic mam tort stracciatella z wisniami...pozdrawiam i zycze milych Walentynek
Witam Pani Dorotko, mój mąż ma urodziny za niedługo i marzy mu się ten tort, czy pomogłaby mi Pani w przetlumaczeniu i dobraniu idealnych proporcji składników ? ? ? :) pozdrawiam i czekam na odpowiedz
pozdrawiam
e-kidi.pl
mam pytanie: mam dużo gości więc myślę aby zrobić biszkopt z 7 jajek i odpowiednio zwiększyć pozostałe składniki (ponieważ u mnie ten biszkopt nie wychodzi tak wysoki do krojenia na 3 blaty), czy zostawić tą ilość kremu czy będzie jej jednak za mało i czy piec biszkopt trochę dłużej w tortownicy 24 cm,
i jeszcze pytanie czy cały tort złożyć dzień wcześniej i trzymać przez noc w lodówce czy lepiej to zrobić w dniu podania?
Lepiej rowniez caly zlozyc dzien wczesniej :).
dopytam jeszcze biszkopt piec bez termoobiegu? bo będę musiała go piec na niższej półce bo coś mi piec szwankuje i wszystkie bezy pavlowa muszę piec na termoobiegu bo inaczej z dołu bezy nie są chrupkie tylko się sączą... boję się o biszkopt więc tak rozmyślam
Zrobiłam już 2 razy i coś mi nie wychdzi, zanim zrobię 3 muszę sie Ciebie podpytać.
Do jakiego momentu trzymać to na gazie. W momencie gdy wrzucam migdały do karmelu soft ball, zaczynam mieszać i czekam aż masa uzyska miodowy kolor. W pewnym momencie pojawia się cukier, taki mocno wyczuwalny, migdały całe oblepione, czy ja mam nadal gotować aż ten cukier się rozpuści i zrobi się lejąca masa czy to jest znak, że zbyt długo trzymam na ogniu.
Do tej chwili kiedy migdały sa oblepione wyczuwalnym cukrem ja nie uzyskuje miodowego koloru.
Proszę o pomoc. Biszkopt mam już upieczony, wiśnie zalane alkoholem, jeden krem w lodówce. Chce jutro wykończyć ten tort a tu pralina nie wychodzi.
Czym można zastąpić mascarpone?
mleczna kanapka
Pozdrawiam
oto cytat z innego przepisu na blogu:
"Jak sie dekoruje boki migdalami???
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 17:38 • odpowiedz
Wysypuje migdały na rękę i przykładam do boków wysmarowanych kremem. Te, które opadną poza paterę, zbieram raz jeszcze ;-)"
Cierpliwością i pracą... :-)
jaki jest sposób na tak ładne obsypanie boków tortu ?
Pozdrawiam,Asia W.
Pani Dorotko cudowny tort. Zamierzam go zrobic, mam tylko wątpliwość dot. kremu, a mianowicie połączenia mascarpone i kremowki. Czy najpierw ubić kremówkę i połączyć z mascarpone i czekoladą, czy wlać płynną kremowkę i maskarpone i wymieszać ??? Pozdrawiam serdecznie
"W naczyniu umieścić serek mascarpone, kremówkę, cukier puder. Krótko ubić (mikserem) do otrzymania jednolitej masy śmietankowej."
- iloscia warstw
- iloscia alkoholu ;-)
ps. daktylowe z kardamonem dzisiaj pobiło wszelkie rekordy w szybkości konsumpcji w pracy - dziękuję :))
Z góry dziękuje
Marta
pozdrawiam!
A pytania 'kto to wszystko zjada' zaczynają być mocno irytujące, ileż można... ale może tylko ja taka drażliwa jestem:)
Pozdrawiam!
Mi niestety zawsze wychodzą po prostu wielkie kule, mimo dłuższego chłodzenia kremu.
mam nadzieję, że o taki przepis na fondue chodzi...
a do zamaczania proponuję: 1.pokrojone banany 2.suszone śliwki (mniami) 3.pianki marschmallow 4.biszkopty miękkie np. petitki 5.super pasują też mandarynki - najlepiej kupić z puszki bo nie mają skórki 6.i inne owoce wg upodobania - ja wymieniłam te, które moje podniebienie najbardziej rozpieszczają :D
Pozdrawiam
pozdrawiam
Dziekuje za cudne doznania dla naszych kubkow smakowych ;))
U mnie na tortach nie są takie ładne :(
Pani Doroto, jakiej końcówki do zdobienia użyła Pani do kwiatków?
Wisnie 'odkrylam' dosc dawno w Lidlu i Aldi - Amarena cherries (kirschen), pojawiaja sie co pewien czas i wtedy kupuje na zapas, najlepsze jakie mozna sobie wymarzyc do tortow i deserow. Wrzucam zdjecie, choc sloiczek wyglada troche inaczej. Warto zwrocic uwagę, szybko schodzą z pólek ;-).
Przeczytaj przepis:
"W naczyniu umieścić serek mascarpone, kremówkę, cukier puder. Krótko ubić (mikserem) do otrzymania jednolitej masy śmietankowej."
Kupiłam barwniki w proszku na allegro.pl - bardzo tanie i wydajne :)
Tort idealny dla mojego ulubionego szwagra i z pewnością go przetestuje:)
Pozdrawiam
Musze sprobowac koniecznie.
Pozdrawiam.
Moi rodzice niedługo mają rocznicę ślubu, a to cudo kusi :)
Dekoracja rewelacyjna a jak smakuje??mmmmmmniam