Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 92

piątek, 19 czerwca 2009

Truflowy sernik z mascarpone

Sernik z mascarpone znalazł się już dawno na Waszej liście życzeń. Postanowiłam zrobić go w wersji czekoladowej. Choć nazwanie go sernikiem czekoladowym to nie będzie dokładne odzwierciedlenie jego smaku. Smakuje jak ciasto mocno truflowe.. Jest rozpływajacy się w ustach, z delikatnie wyczuwalną nutą alkoholu, na cudownym spodzie orzechowym. Na którymś z blogów wyczytałam, że serniki z mascarpone są chimeryczne - i to prawda. Ale taki też jest mascarpone - delikatny, serek - nie serek, a raczej gęsta bita śmietana. Mocno rośnie podczas pieczenia, potem opada, może przy tym lekko popękać (jak mi się zdarzyło), co zapewne zmartwi estetów, ale smak  wszystko wynagrodzi.. Polecam również wypróbować wersję białą truflową: z białą czekoladą i migdałami. Podawać z owocami sezonowymi, pycha!

Składniki na spód:

  • 120 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive w gorzkiej czekoladzie 
  • 70 g  orzechów włoskich
  • 40 g masła

Ciastka i orzechy wrzucić do malaksera i zmiksować na okruszki/piasek. Dodać roztopione masło i wymieszać do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy i podpiec przez 10 minut w temperaturze około 180ºC. 

Masa serowa:

  • 500 g serka mascarpone
  • 200 g gorzkiej czekolady 70%
  • 150 ml śmietany kremówki 36%
  • 4 jajka
  • 130 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki Irish Cream lub Twojego ulubionego likieru
  • 2 łyżki mąki pszennej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Kremówkę delikatnie podgrzewać na małym ogniu. Jak zrobi się ciepła, wrzucić połamaną czekoladę. Cały czas mieszając, podgrzewać na małym ogniu (bardzo powoli), aż czekolada się rozpuści i połączy ze śmietaną na gładką masę. Natychmiast ściągnać z palnika (masa zgęstnieje).

W misie miksera umieścić mascarpone, jajka (bez rozdzielania na żółtka i białka), cukier, alkohol, mąkę. Zmiksować na gładką masę; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej. Wlać lekko ciepłą czekoladę, zmiksować do połączenia. Masa powinna być gładka.

Masę serową wylać na podpieczony spód. Piec około 60 - 75 minut w temperaturze 150ºC, aż środek będzie ścięty i sprężysty przy dotyku patyczkiem. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Schłodzić w lodówce przez 12 godzin - dopiero wtedy osiąga odpowiednią konsystencję.

Przed podaniem udekorować owocami sezonowymi.

Przechowywać w lodówce.

* w wersji białej orzechy w spodzie zastąpić posiekanymi migdałami, użyć ciastek bez czekolady gorzkiej, a w masie serowej czekoladę gorzką zastąpić białą, zredukować ilość cukru

Smacznego :-).

-------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Truflowy sernik z mascarpone

Truflowy sernik z mascarpone

  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 7)
Zobacz także:
Sernik z brzoskwiniami
Sernik z brzoskwiniami
Sernik cappuccino
Sernik cappuccino
Mini - serniczki z malinowym puree
Mini - serniczki z malinowym puree
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (190)
Gość: muga
05.03.2014 07:23 odpowiedz
Mi niestety nie wyszła taka konsystencja jak na zdjęciu. Zrobiła mi się pianka. Może dałam za mało mąki?
Gość: anett
19.02.2014 21:30 odpowiedz
Mój ulubiony sernik. Jest pyszny. Na spód daje gruszki i na to mase serową.
coccinelle  (zobacz profil)
25.01.2014 13:12 odpowiedz
Jeden z naszych ulubionych wypieków z MW, kilkakrotnie już przeze mnie pieczony, mimo, że co do zasady, za każdym razem wypróbowuję nowe przepisy. Ewidentnie dla wielbicieli mocno czekoladowego smaku, czyli idealnie pasuje w gust mojej rodziny. Ma zwartą strukturę i jest niebywale sycący, więc duża tortownica starczy jako deser dla naprawdę dużej ilości gości, gdyż nie da się zjeść więcej niż niewielkiego kawałka na raz.
Gość: Maja
19.01.2014 14:14 odpowiedz
Wiele razy piekłam ten sernik na specjalne okazje i zawsze robił furorę. Ostatnim razem bardzo mi popękał podczas pieczenia i postanowiłam, zainspirowana którymś z komentarzy wylać na wierzch frużelinę z owocow leśnych. Okazało się to absolutnym strzałem w dziesiątkę. Kwaskowatość owoców super przełamuje lekką "mulistość" tego ciasta. Już zawsze będę robić go w tej wersji. Gorąco polecam!
Flambir  (zobacz profil)
05.01.2014 01:44 odpowiedz
Przepyszny sernik, u nas z owocem granatu :) Prezentował się okazale, a smakował bajecznie!!!
Gość: Usmiechnieta
14.11.2013 09:25 odpowiedz
Ponieważ nie ma teraz sezonowych owoców, zastanawiam się czy sernik ciemny dobry gdybym wierzch posmarowała powidłami (domowymi) śliwkowymi i posypała przyrumienionymi płatkami migdałowymi
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 12:18 odpowiedz
Można tak zrobić :).
05.11.2013 15:07 odpowiedz
jest to najczęściej przezemnie pieczony sernik ale tylko w wersji białej. rozchodzi się w rodzinie jak świeże bułeczki, tata potrafi zjeść na raz ponad ćwierć tortownicy. najlepszy schłodzony z lodówki. od dawna pomijam też spód i piekę sama masę serową. mascarpone z biedronki nieźle się sprawdza.
bożena76  (zobacz profil)
25.09.2013 10:17 odpowiedz
Zrobiłam jak w komentarzu poniżej w formie mini-muffinów.Miały być jako dodatek do innych wypieków na imprezie,a były hitem :) Piekłam w kąpieli tzn silikonową foremkę z muffinkami włożyłam do większej blachy wypełnionej wodą i nic się nie zapadło,wyszły mi idealnie równe jak takie krążki hokejowe ;)zapadły się tylko 3 szt,które nie piekłam w kąpieli bo już się nie zmieściły i były w zwykłych foremkach, goście się zajadali a i efekt wizualny był piękny ,włożyłam je po upieczeniu do ciemnych papilotek i na wierzchu kleks z bitej smietany,polecam.
sapiora  (zobacz profil)
09.09.2013 13:54 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik w formie mini-mufinków na 3-cie urodziny córeczki. Piekłam ok 12-14 min, sporo wyrosły i sporo opadły utworzywszy dołek do którego idealnie pasuje kleks bitej śmietany :) Po całonocnym schłodzeniu w lodówce smakowały jak trufle :) Nikt się nie domyśłił, że to sernik :D polecam na imprezki dzieciowe i dorosłe właśnie w formie mini-mufinek na jeden kęs :D
bożena76  (zobacz profil)
17.09.2013 11:23 odpowiedz
piekłaś w papilotkach czy później je wkładałaś do papilotek?
02.08.2013 14:45 odpowiedz
Upiekłam !!! normalnie, bez kąpieli wodnej (nad tym się zastanawiałam).
Wyszło cudowne, mój pierwszy sernik w życiu. Opadł minimalnie.
Ledwo wystygł a ja już się do niego dobrałam, jest przepyszny.
Zrobiłam do serniczka frużelinę z owoców leśnych i smakuje wybornie.
Nie miałam likieru, dodałam rumu ( mam dyżurny do wypieków).
Zamiast ciasteczkowego spodu u mnie jest brownie, taki jak w serniku marmurkowym i chyba pasuje bo jest baaardzo smaczne.
Polecam wszystkim nowicjuszom, bardzo proste w wykonaniu, nie bójcie się, można piec spokojnie :)
Dziękuję Dorotko, jesteś wielka! :)))
01.08.2013 23:21 odpowiedz
Proszę o pomoc. Czytałam ze serniki piecze się w kąpieli wodnej, czy ten tak samo, czy normalnie bez pary?
Niech mi ktoś odpowie plissss :)
10.06.2013 10:00 odpowiedz
Wyśmienity! Moja tortownica miała 24 cm i tak też przeliczyłam składniki, wyszło naprawdę duże genialnie czekoladowe ciasto!
Gość: też Dorota
14.05.2013 15:36 odpowiedz
Dorotko, czy taki sernik można zamrozić? Ogólnie serników chyba się nie mrozi, ale może ten by się dało?... Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:36 odpowiedz
Serniki można mrozić :).
Gość: bożena
13.05.2013 09:57 odpowiedz
Zastanawiałam się jak smakuje ten serniczek i teraz już wiem;) Udał się idealnie,jest bardzo smaczny,przygotowanie to dosłownie chwilka. Jadłam go na następny dzień,po całkowitym schłodzeniu i tak jak pisałam bardzo smaczny,ale dla mnie za ciężki...Ozdobiłam bitą śmietaną i podesłałam rodzince do degustacji zostawiając w domu niewielki kawałek, na który skusił się mój mąż nielubiący serników...i tak mu posmakował ,że domaga się powtórki ;))) Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu,że niezbadane są gusta nasze i naszych bliskich ;)))
Gość: BG
05.05.2013 16:21 odpowiedz
Właśnie skończyliśmy... Wspaniałe i bardzo proste w przyrządzenie ciasto, cała rodzina zachwycona. Dziękuję za przepis :-)
Gość: frishka
29.03.2013 13:28 odpowiedz
Ok ogarnęłam to zdanie przepraszam za zamieszanie ;)
Gość: frishka
29.03.2013 13:27 odpowiedz
mam pytania co do masy: napisane jest
Cały czas mieszjąc, podgrzewać na małym ogniu (bardzo powoli), aż czekolada się rozpuści i połączy ze śmietaną na gładką masę. Natychmiast ściągnać z palnika (masa będzie mocno gęstniała).

chodzi mi o połączenie potem śmietany, ale jakiej? jak podana jest tylko smietana kremówka, którą na samym początku podgrzewamy z czekoladą. ;)
Gość: minia
29.03.2013 08:10 odpowiedz
Mi nie opadł ani milimetra ;) pyszny ;)
Gość: MARZENA
21.03.2013 10:57 odpowiedz
CZY MOGĘ ZAMIAST CUKRU DAĆ STEVIĘ ? JEŚLI TAK TO ILE JEJ DAĆ?
Kalinka  (zobacz profil)
30.01.2013 23:10 odpowiedz
Czy jest szansa, aby to ciasto upiekło się w szklanym naczyniu żaroodpornym o średnicy 21 cm? Niestety mam same duże tortownice :(
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2013 11:08 odpowiedz
Tak, jest szansa, moze sie troche zmienic czas pieczenia, nalezy obserwowac uwaznie.
Gość: Kalinka
01.02.2013 12:29 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i czekam na kolejne wspaniałe przepisy :)
Gość: Karmelova
11.01.2013 12:47 odpowiedz
To mój ulubiony sernik, mąż się zachwyca nim zawsze jak go upiekę
05.01.2013 14:06 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik, wykonanie bardzo proste, ale niestety trochę mnie rozczarował, ma bardzo wytrawny mocno czekoladowy smak i trochę "gliniastą" strukturę, nie przypadł nam do gustu.
Gość: Beatrycze
23.12.2012 16:42 odpowiedz
planuję zrobić ten sernik - od samego patrzenia leci ślinka :P ale moje pytanie brzmi: czy mogę użyć likieru marcepanowego? czy już lepiej wiśniowy? pozdrawiam :)
Gość: edyta
07.11.2012 11:38 odpowiedz
Witam,
czy można przygotować serniczek w postaci muffinek? Jak długo je piec?
Mam w domu tylko 250 g serka i chciałabym go wykorzystać!
Pani Doroto, dziękuję za wszystkie Pani przepisy! Jest Pani dla mnie inspiracją ...
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2012 22:58 odpowiedz
Można. Tak dlugo, aż środek serniczków będzie sprężysty i ścięty.
Gość: katjusza
12.10.2012 08:32 odpowiedz
Zrobiłam ...wyszedł przepyszny! Goście chcieli brać na wynos:)
Gość: jola
13.09.2012 21:10 odpowiedz
Wczoraj upiekłam dzisiaj zjedzony , goście zachwyceni.Dodałam likier orzechowy i wymieniłam jedną czekoladę na mleczną, a sernik i tak był bardzo czekoladowy, pyszny :)Kolejny sernik z Pani kolekcji zaliczony.Pozdrawiam
Gość: vilemoo
17.08.2012 21:59 odpowiedz
czy można dodać świeże owoce do środka, np.maliny?
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2012 22:15 odpowiedz
Tak.
Gość: madryk
20.07.2012 10:13 odpowiedz
To rewelacja ,a nie sernik. Jeśli chodzi o serniki jestem bardzo wybredna. Piekąc go pierwszy raz wiedziałam, że będzie inny niż wszystkie inne pieczone do tej pory i nic się nie pomyliłam- był inny.
Był doskonały!!!
Przykro mi, że nie mogę korzystać z większości przepisów gdyż mój piekarnik ma termoobieg i tylko grzałkę od góry ,a jak wiadomo większość słodkich wypieków potrzebuje ciepła od spodu.
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2012 09:21 odpowiedz
Powinien być w temperaturze pokojowej.
Gość: izolf
09.06.2012 07:47 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie czy serek mascarpone dajemy zimny prosto z lodówki czy tez musimy ogrzać go do temp. pokojowej. Z góry dziękuję za odpowiedź.
05.06.2012 13:01 odpowiedz
Sernik zrobiony i co mogę powiedzieć, hmmmm jest pyszny, rozpływa się w ustach, tego się nie da opisać, trzeba upiec!!!
Gość: Danusia
20.05.2012 07:33 odpowiedz
Witam, mam pytanie czy ten sernik trzeba piec w kąpieli wodnej?
Gość: natka
18.04.2012 10:58 odpowiedz
Dorotko, a czy można by upiec taki sernik łaciaty- połowę z czekoladą gorzką, a połowę z białą??? czy też nie jest to najlepszy pomysł?
Gość: madllene84
10.04.2012 05:51 odpowiedz
Witam, Muszę to wyznać serniczek robiłam na święta i naprawdę ekstra klasa. przepyszny. i chciałabym się podzielić pewnąradą ponieważ mi sernik się nie zapadł a mianowicie piekłam go wg przepisu w 180 stopni przez 60min a po tym czasie zmniejszyłam temperaturę do 140 stopni i piekłam jeszcze ok 15 min aż na wierzchu pojawiła się skorupka taka to czuć pod palcem w dotyku a widać słabo i wtedy dopiero studziłam serniczek w piekarniku. wyszedł idealny, równiutki , po prostu piękny a że porzeczek jeszcze nie ma to kupiłam mrożone maliny które zanurzyłam w galaretce malinowej i dopiero wtedy wyłożyłam na ciasto. pycha, pycha, pycha. Bardzo dziękuję za przepis i na 100% wrócę do niego nie raz. pozdrawiam
Gość: nunqa
10.02.2012 22:25 odpowiedz
to pierwszy przepis z książki jaki wypróbowałam ,dość miałam serników gotowanych i rosy ....ten pokochałam ...robiłam już 3 z rożnymi czekoladami :gorzką jak w przepisie ,mleczną dla dzieci i ostatnio z 86% czekoladą baaaardzo gorzką ,dla mnie ta ostatnia wersja rewelacja !
Gość: kaszanka
30.01.2012 10:35 odpowiedz
Dziękuję! Sernik wyszedł wspaniały, bardzo "wieczorowy". Jak na złośliwy mascarpone w zasadzie nie opadł a jedynie lekko popekał ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2012 09:51 odpowiedz
Wg mnie wiśnie wystarczą :)
Gość: kaszanka
28.01.2012 09:49 odpowiedz
Wygląda wspaniale :) chciałam zapytać, czy jeżeli do masy serowej dodam wiśnie z wiśniówki to czy dodawac jeszcze likieru, czy będzie już dosc alkoholowe?
Gość: Monika86
26.12.2011 11:05 odpowiedz
Serniczek pyszny !! Mocno czekoladowy, dodałam frużelinę na górę, świetnie łamie smak czekoladowy, dzięki niej nie jest zamulajacy... no i oczywiście pamiątkowe zdjęcie :)
imageshack.us/photo/my-images/805/serniktruflowy.jpg/
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2011 13:36 odpowiedz
Ja wybrałabym ciasto truflowe, jest mega - czekoladowe! ;)
Gość: furszula1979
25.10.2011 11:48 odpowiedz
No to teraz mam zagwostkę :) Które ciasto upiec sernik truflowy czy ciasto truflowe :) Chyba rzucę monetą? to może Pani podpowie? Które jest łatwiejsze do zrobienia i które jest pyszniejsze? :)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2011 11:39 odpowiedz
Ojej, pomysliłam się, przepraszam, kukułkowy będzie ok :). Odpisywałam z tym samym czasie na pytanie na likier do ciasta truflowego, nie do sernika.. i się zakręcilam ;-)
Gość: furszula1979
25.10.2011 11:37 odpowiedz
Czyli nie dowolny :( To może poda Pani jaki mozna podac oprócz Irish, ale taki żebym mogła kupić w Polsce, bo to będzie kolejne po truflowym ciescie :)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2011 11:03 odpowiedz
Niestety, żaden z wymienionych :(.
Gość: furszula1979
25.10.2011 09:24 odpowiedz
To jest kolejne ciasto na mojej liście do zrobienia. Znajome sie mnie juz pytają (te które mnie nie widzą na codzień ) jak ja wyglądam obecnie :) I sie nawet nad tym zastanowiłam, bo na ilość ciast, które ostatnio piekę w ogóle nie utyłam! Więc może odkryłam diete cud????

a tak na poważnie mam pytanie: jaki likier można dodać, bo każdy chyba nie będzie pasował. Mam ajerkoniak, kukułkowy i krupnik cytrynowy.
Gość: DoriAndPeter
27.09.2011 12:24 odpowiedz
Wspaniały sernik, zajadaliśmy się całą niedzielę :)
Gość:
15.09.2011 15:29 odpowiedz
Jestem fanka czekolady i wszystkiego co czekoladowe ale ten sernik mnie zawiodl. Wyszedl wizualnie idealnie. ALe w smaku mnie zawiodl. Podejrzewam ze bylyby lepsze digestive z mleczna czekolada i zamiast gorzkiej tez mleczna. Ale jakos zapal mi oadl i drugi raz nie bede robic tego sernika.
Gość:
12.09.2011 07:02 odpowiedz
uwielbiam pani przepisy z tym ze uwazam ze popelnia Pani blad. Stosowane blachy 21 cm sa zbyt male!Uwazam ze przepisy powinny byc przyznajmniej na blache 23 cm
Gość: Margaret
22.07.2011 16:50 odpowiedz
OMG! ciasto jest genialne!!!! zamiast orzechow dodalam na spod migdaly w platkach i tez wyszlo rewelacyjnie..... co wazne szybko sie robi balaganu neiwiele, a na wierzch dodalam jeszcze bita smietane z borowką ameryanską FANTASTIC!
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2011 14:06 odpowiedz
Na pewno byłby smaczny :)
Gość: Julus
10.07.2011 20:41 odpowiedz
Witam Dorotus,
Robiłam juz ten sernik i jest cudowny. Bardzo mi smakowal ale zastanawiam sie czy bylby ok z wisniami w likierze w masie serowej? chcialam znac twoja opinie bo chcialam go zrobic a la twoj ostatni aksamitny sernik z wisniami ;0
Gość: iga
29.06.2011 18:41 odpowiedz
Dziękuję :) siostra mnie oświeciła, że opakowanie mascarpone to 250 g, a nie 100, więc obejdzie się bez modyfikacji :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2011 17:40 odpowiedz
Z czekolada mleczna będzie dużo słodszy. Również nie polecam Philladelphii, nie nadaje sie tu niestety.
Gość: iga
29.06.2011 10:55 odpowiedz
Kolejne laickie pytanie ode mnie ;) Czy gorzką czekoladę mogę zastąpić mleczną, czy wyjdzie zupełnie bez smaku? Albo chociaż pół na pół gorzka-mleczna? Oraz - podmiana mascarpone na np. philadelphię mocno zmieni strukturę (nie pytam o smak, bo wiadomo, że zmieni) ? Mascarpone jest w Polsce niestety dość drogi :/ Pozdrowienia!
Gość: kardamon.mz
20.05.2011 12:38 odpowiedz
Musze sie pochwalic,ze dwa dni temu pieklam ten sernik w bialej wersji i rowiez byl bardzo smaczny :-) Nie wiem nawet jak opisac ten samk ,bo jest taki sycacy a zarazem wciagajacy! Niby juz czlowiek jest pelny,ale zjadlby jeszcze :-) Chyba "zniewalajcy" Szczerze polecam! Choc wersja czekoladowa jest dla mnie osobiscie smaczniejsza :-)))Oczywiscie dziekuje Ci Dorotko!
Gość: kardamon.mz
16.05.2011 14:50 odpowiedz
Zrobilam ten serniczek sobie sama na urodziny :-) I smialo moge powiedziec niebo w gebie!!! Samkowal wszystkim od najmniejszego do najstarszego :-))) Kazdy uznal,ze "torcik " jest wspanialy! Wyrosl mi przepieknie i minimalnie opadl,troche popekal,ale na wierzch wysypalam truskawki i wygladal zjawiskowo! Dziekuje za tak wspanialy przepis, ktory zagosci u nas na dobre :-))))
04.05.2011 14:18 odpowiedz
upiekłam na Wielkanoc obie wersje wsadziwszy je na raz do piekarnika w dwóch małych tortowniczkach. Ciemna w głebi była bardziej ścięta i smakowała trochę jak budyń czekoladowy, ale biała pieczona od strony drzwiczek pozostała w środku bardzo kremowa. Zdecydowanie wolę wersję białą, wczoraj zrobiłam znowu ale chyba za krótko siedziała bo chociaż wierzch był ścięty to środek mi się rozlewał po talerzykach :/ Ale i tak wszyscy goście prosili o przepis :) Nie ściął się do końca bo siedział sam w piekarniku i tylko 50 minut. Za krótko!
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2011 07:09 odpowiedz
Z tego co pamiętam w TKMaxie :)
Gość: Amina
27.04.2011 22:08 odpowiedz
Sernik wygląda przepysznie! Z pewnością go upiekę w najbliższym czasie. A czy mogę się dowiedzieć, gdzie kupiłaś tą piękną paterę? :)
Gość: airda
27.03.2011 12:02 odpowiedz
Bardzo, bardzo smaczny sernik. Skusilam sie poniewaz uwielbiam mascarpone i... naturalnie czekolade. Niestety stanem lodowki zostalam zmuszona dodac nieco mlecznej czekolady, co gorsza digestive tez byly w mlecznej czekoladzie, na dol dodalam mielone orzechy wloskie (lenistwo) i chlupnelam zdecydowanie wiecej alkoholu w postaci brandy (czekolada i brandy dla mnie to ekstaza). Jednak zadna z tych modyfikacji nie wplynela na jakosc efektu koncowego. Ciasto uroslo tak, ze wygladalo przed wylaczeniem piekarnika jak wielki czekoladowy suflet :-) Łatwe w wykonaniu, a przy tym efektowne i pychowe. Wszyscy zachwyceni. Polecam z pelnym przekonaniem :-) Dziekuję :-)
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2011 20:11 odpowiedz
Niestety nie wracam już do starszych przepisów, nie mam czasu na tłumaczenie 600 przepisów.. Niedługo postaram się nadrobić zaległe tłumaczenia bieżące. pozdrawiam
Gość: gogognia
04.02.2011 20:06 odpowiedz
czy moglabym prosic o przetlumaczenie przepisu na angielski, serniki na zimno maja a pieczone troszke zaniedbane a szkoda bo moim znajomym anglikom przypadly do gustu, wiec jesli mozna baaaardzo prosze szczegolnie ten:)
Gość:
01.12.2010 19:38 odpowiedz
jest przepyszne!!! odkąd je spróbowałam to tylko taki sernik robię :)
Gość: monika
05.11.2010 20:52 odpowiedz
Właśnie jest w piecu. Trochę było zabawy bo chyba źle zamknęłam blaszkę i trochę ciasta wylało się do pieca. Oj było dymu. Ciasto ma być na jutrzejsze urodziny mojej mamy, która jada ciasta pod warunkiem, że są czekoladowe. Oby się udało.
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2010 22:42 odpowiedz
Paula, wystarczy jak dasz tak o 1/3 więcej składników. pozdrawiam
Gość: Paula
02.11.2010 11:08 odpowiedz
Dorotko,postanowiłam upiec ten sernik na weekend,bo wygląda bosko!!!! Mam jednak tylko tortownicę 24 cm. Czy powinnam podwoić ilość składników?
Gość: m.j.m
29.08.2010 13:49 odpowiedz
A ja zapomniałam dodać komentarz...
Robiłam w lipcu ten sernik, po prostu cudo!!
Wszyscy sie zajadali 8-) ma przepyszny niepowtarzalny smak, no i zrobiłam Dorotko jednak w tej wiekszej formie ze zwiększoną ilością składników.
Wszystko się udało, dziękuje!
Gość: Ewa
26.08.2010 11:57 odpowiedz
Dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2010 11:54 odpowiedz
Możesz piec w aluminiowej. Skoro to jest forma jednorazowa, możesz ją potem rozciąć z boku, by bezpiecznie wyjąc sernik. pozdrawiam
Gość: Ewa
26.08.2010 11:46 odpowiedz
Planuje zrobic ten serniczek na niedziele.NIestety,nie posiadam formy o wskazanym rozmiarze a jedynie 26 cm.To chyba za duza forma? Mam co prawda forme aluminiowa (typu do uzytku jednorazowego) o sred. 22 cm,ale czy w aluminiowej moge upiec sernik? No i pozostaje kwestia techniczna-jak go pozniej stamtad wyciagnac....?
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2010 18:25 odpowiedz
Tak, myślę że o 1/4 będzie najlepiej, zwlaszcza że bita smietana będzie na wierzch, pozdrawiam :)
Gość:
19.07.2010 17:47 odpowiedz
Witaj Dorotko!
robiłam juz wiele mufinek z Twojego bloga, teraz czas na truflowy sernik, mam tylko pytanie czy dla blachy o średnicy 24 należałby zwiększyć proporcje?
planuje na wierzch dać bita smietanę- bo ma być to ciasto urodzinowe.
Czy zwiekszyc proprcje o 1/4 dla takiej foremki?
Gość: zen.ona
17.07.2010 11:42 odpowiedz
Sernik wyszedł równiutki, ale tak jak mówisz Doroto, serek jest kapryśny, więc następnym razem (bo takie będą:) może zachować się inaczej. Piekłam go 60 minut, na wszelki wypadek też poczekałam, aż pojawią się lekkie pęknięcia. Jak wystygnie do końca, włożę go do lodówki i jutro pojawi się na stole po obiedzie. Pachnie pięknie.
Gość: beszka
24.05.2010 20:55 odpowiedz
Witam,
serniczek przepyszny dzis zjedzony do ostatniego okruszka,najmlodsza pociecha wrecz sie zajadala ta pychotka.Ja na wierzch dodalam polewe czekoladowa i brzoskwinie z puszki a do sernika amaretto.Pycha...juz mysle jaki serniczek pojdzie do piekarnika nastepny,a upieklam juz kilka z Twoich przepisow Dorotko i wszystkie wyszly przepyszne,nawet starszy syn ktory wszesniej nie lubil sernikow bo za duzo w nich sera teraz dopytuje sie o kolejne serowe wypieki-stal sie sernikozerca(dzieki Twoim przepisom).
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2010 21:01 odpowiedz
Powinien być zbity, nie wiem, dlaczego się rozwalał..
Gość: Kapelka
15.05.2010 13:44 odpowiedz
Dziś wreszcie go zjadłam...przepyszny tomało powiedziane, właściwie to brak mi słów, jak to sięmówi niebo w gębie!!! Już się nie moglłam doczekać i po 10h leżeniew lodówce zjadłam. Mam pytanie czy Tobie wychodi Dorotko zbity? Bo mi się rozwalał, właściwie to nie mogłam wyciągnąćz go z papieru. Coś za długo lub za krótko lub za dużo albo za mało?
Jesteś mistrzem, szukam teraz co robić za tydzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2010 15:11 odpowiedz
Wszystkie przepisy z mascarpone znajdują sie tutaj: mojewypieki.blox.pl/tagi_b/499/mascarpone.html Warto przejrzeć, pozdrawiam :)
Gość: alwega
06.05.2010 09:37 odpowiedz
Witam
Kiedyś widziałam u Ciebie przepis na serniczek z mascarpone, teraz już go nie ma? Właśnie mam 500g mascarpone do zutylizowania w smaczny sposób i nie wiem, jak go wykorzystać. Zależałoby mi raczej na jakimś lekkim deserze, możesz mi coś podpowiedzieć? Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
Gość: filipinka
14.04.2010 19:25 odpowiedz
ciasto jest naprawde fantastyczne. slowo "truflowy" najlepiej okresla jego smak i wyglad. choc nie nazwalabym tego ciast sernikiem, a raczej torcikiem. z tych samych powodow tiramisu nie jest sernikiem:)
Gość: agazzz
12.04.2010 09:47 odpowiedz
Jako rodzina powyżej wpisanej Elony chciałam powiedzieć, że sernik jest cudowny i nie potwierdzam opinii siostry :) Sernik jest delikatny i idealny w smaku. Rozpływanie się w ustach nie jest tu żadną metaforą. Polecam bardzo wszystkim!
Gość: elona1981
12.04.2010 06:59 odpowiedz
Rzeczywiście to ciasto z czasem zyskuje. Chyba zjadłam jakiś dziwny kawałek, bo ciasto jest pyszne! Robiłam go wieczorem w sobotę. Rano w niedzielę mnie nie zachwyciło, popołudniu jadłam ze smakiem, wieczorem aż mi się uszy trzęsły :) Dałam do niego 4 łyżki amaretto i dobrze je czuć. Dla gości podałam je z musem malinowym - do konfitury malinowej wrzuciłam mrożone maliny. Mąż wieczorem sobie tylko konfiturą posmarował. A ja jem samo i pyszneee.
Gość: elona1981
11.04.2010 07:27 odpowiedz
Zrobiłam. Opadł chyba równomiernie, bo jest płaski. Bo w to, że nie opadł w ogóle to nie uwierzę :) Chyba pierwszy raz surowe ciasto smakowało mi bardziej niż upieczone. W moim po upieczeniu pojawił się posmak przypalonej czekolady, a w surowej wersji nie było tego czuć. Może oceniam zbyt krytycznie swoje dzieło. Poczekam na opinię rodziny.
Gość: oktawia
03.04.2010 19:54 odpowiedz
pieke go dzis juz drugi raz, jest naprawde genialny, a po kilku dniach staje sie jeszcze lepszy! w srodku bardzo kremowy, jak trufle wlasnie. moj sernik nie upada bardzo, nieco popekal, ale wyglada pieknie. podaje go z malinami i borowkami. tym co sie wahaja moge go szczerze polecic, kazdy milosnik czekolady bedzie zachwycony. gratuluje pieknego blogu, az sie chce wracac, choc pieke rzadko, bo sie odchudzam :-))) pozdrawiam serdecznie i dziekuje.
Gość: kinga044
13.03.2010 13:33 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz, w takim razie nie dodam nic :-)
Dzis sie biore za ten sernik, do tej pory nasz ulubiony to Wiedenski z Twojego przepisu, a mam smaka na takiego czekoladowego. Tylko bardzo trudno bylo zdecydowac, ktore ciasto ugotowac z calego blogu :-))
Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2010 09:06 odpowiedz
Będzie się trzymało, nawet jak nie dodasz nic :)
Gość: kinga044
13.03.2010 05:56 odpowiedz
Dorotus,a mam pytanie...chciłabaym to ciasto przerobic na bezmaczne,jak myslisz, wyjdzie,jesli zamiast 2 lyzek maki dodam 2 lyzki zmielonych migdalow, albo nie dodam nic? bedzie sie trzymalo ?dziekuje i pozdrawiam
Gość: asiek_ba
14.02.2010 17:33 odpowiedz
Upiekłam, zwiększyłam jednak ciutkę te proporcje, ale niepotrzebnie, bez tego też byłoby ok. A sernik... Przymierzałam się do niego odkąd się pojawił, ale kolejka była dłuuuuga. No ale przyszła i pora na niego. CUDOWNY. To określenie najbardziej mi pasuje. Dokładnie jak na zdjęciu:) A smak... nie do opisania.Taki zbity i jakby gliniasty a zarazem lekki i przyjemny dla podniebienia... :):) Na pewno do powtórzenia.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2010 22:10 odpowiedz
Zostawić takie proporcje jakie są - będzie dobrze :)
Gość: asiek_ba
13.02.2010 14:41 odpowiedz
Mam tortownicę 22, czy zwiększyć proporcje, czy może zostać i nie będzie zbytniej różnicy?
Gość: robiq
12.02.2010 16:14 odpowiedz
Bardzo dobry. Robiłem dwukrotnie i dwa razy ładnie wyszedł :)
Gość: astrid
09.02.2010 20:05 odpowiedz
Ha! Sernik był boski po całym dniu spędzonym w lodówce! Stężał i było czuć alkohol wyraźnie. Moje koleżanki stwierdziły przy jedzeniu, że umarły i poszły do nieba :)
Gość: astrid
07.02.2010 19:44 odpowiedz
A mi chyba nie wyszedł. Wygląda jak na zdjęciu identiko, ale w środku jest mokry i gąbczasty, co nie przypomina mi w ogóle konsystencji trufli. Może to dlatego, ze piekłam w prodiżu? Trzymałam go i tak dłużej niż w przepisie, bo cały czas się trzęsło wszytko. No ale jak góra się już spiekła prawie na amen to musiałam wyjąć. Eh... ale w sumie i tak mi smakuje:)
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2009 22:37 odpowiedz
Robiq, mogą być, nie wyrzucaj!
Gość: e-migotka333
29.12.2009 16:46 odpowiedz
zrobiłam na Święta :-)
Chylę czoła przed Tobą, Dorotusie.
Pyszniutki, takie niebo w gębie jakiego dawno nie jadałam.
Bardzo polecam. Dałam na spód zwykłe ciasta kruche - kakaowe Łakotki San-a. Tylko zwiększyłam ilość do 300g i 100g orzechów i ok.120g stopionego masła. Na wierzch rozprowadziłam roztopioną deserową czekoladę i posypałam zmielonymi orzechami włoskimi.
:-)))
Gość: robiq
29.12.2009 15:08 odpowiedz
Czy mogą być ciastka digestive, ale bez czekolady? Kupiłem takie i nie wiem czy nie powinienem ich wywalić :)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2009 20:37 odpowiedz
Możesz dodać wiśnie, najlepiej z zalewy lub kompotu. Powinny wczesniej odcieknąć. pozdrawiam
Gość: sis
14.12.2009 14:24 odpowiedz
zastanawiam sie czy mogłabym dodac wisni z kompotu do tego sernika i nie wiem czy nie zniszczyło by to jego truflowej konsystencji? PAni ma ogromne doswiadczenie w tym wiec prosze o rade;)pozdrawiam
Gość: pati2309
19.11.2009 10:25 odpowiedz
Przepyszny:) uwielbiam takie słodkości, myślałam, że będzie bardziej zbity ale byłam mile zaskoczona bo jest też puszysty. Jak dla mnie idealny!
Gość: piegoosek
23.10.2009 16:01 odpowiedz
sernik wyglada przepysznie i wlasnie dzis zamierzam go zrobic!
do Alelis - Irish Cream to w Pl. np. Bailays - tez pycha ;) jest tez taka jakas podrobka tego likieru, znacznie tansza, ale nazwy nie pamietam.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2009 09:11 odpowiedz
Tak.
Gość: gaota
06.10.2009 13:30 odpowiedz
Witam,
czy sernik ten po 48 godzinach od upieczenia nadal będzie smaczny? Tzn w miarę świeży?
Gość: viridianka
17.09.2009 08:50 odpowiedz
Dorotuś zrobiłam wersję białą, jest wspaniała! zjedliśmy go w tri-miga:D zapraszam do obejrzenia jeśli masz ochotę ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2009 20:39 odpowiedz
Wydaje mi sie, że będzie za słodki. Ja bym dosypała 70 g, później spróbowała i w razie czego jeszcze dosypała. Na szczęście to sernik, więc cukier można dosypac na końcu i zmiksowac. pozdrawiam :)
09.09.2009 15:04 odpowiedz
male pytanko: w białej wersji do ilu zredukowac cukier? czy 100 g nie sprawi ze bedzie zbyt słodki albo nie daj boze za mało slodki?jak myslisz?
z gory dziekuje;)
21.08.2009 16:29 odpowiedz
upieklam serniczek.
szczerze nie wiem czemu smakowo mi nie podpasowal.
moze dlatego ze sie nie schlodzil jeszcze dobrze.nie jest zly im zimniejszy tym lepszy jednak dla mnie za malo slodki.(a nie zmniejszalam ilosci cukru)
jest mocno czekoladowy ale GORZKO czekoladowy.
a i dalam ponad 3 łyzki likeru amaretto slodkiego i prawdziwego włoskiego ale nic a nic nie czuc go.zero "trufelkowosci"
nie wiem moze jutro bedzie lepszy ;)
mimo wszystko niezaluje ze go upeikalm ;) mysle ze innym poskamuje
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 14:24 odpowiedz
W Polsce nie ma niestety digestive z gorzką czekoaldą (na 99 procent), a szkoda, że nikt o tym nie pomyślał. Nie musisz zmiejszać ilosci cukru. pozdrawiam
20.08.2009 18:58 odpowiedz
aa i jeszcze dorwalam ciasdtka digestive z MLECZNA czekolada. nie bylo z gorzka:(
nie wiem jak myslicie zmieniac ilosc cukru zeby za slodkie nie bylo?
20.08.2009 18:57 odpowiedz
Madika dziekuje Ci bardzo!!:) obliczylam pole mojej keksówki i wynosi ono jakies 420 cm2.
kurde troche za duza jest.jak mysliscie dac wiecej skladnikow?(tylko jak zeby dobre było:)_ czy po prosrtu sernik wyjdzie wtedy trochę niższy i niewiele mu to zaszkodzi;p
Gość: madika88
20.08.2009 17:56 odpowiedz
pomylilam sie ;) oczywiscie w polu tortownicy powinno byc 346,185cm2 :)
Gość: madika88
20.08.2009 17:54 odpowiedz
@ prawdziwa_malutka
pole kola = pi*r^2 a pole prostakata to a*b.
dla tortownicy 21 cm pole wynosi ok. 1384.74cm2, wiec wystarczy znalezc blache/keksowke z podobnym polem (wysokosci w wszelkich blachach sa zwykle wprost proporcjonalne wiec ciasto na 99% z blachy wyjsc nie powinno, mnie nigdy nie wyszlo po zamianie tortownicy na blache), ewentualnie jak sie takiej nie ma to zmienic proporcje skladnikow :)
20.08.2009 17:26 odpowiedz
nie wiem czemu komenatrz sie nie dodal. wiec ponawiam :nie mam tortownicy.w jakiej blaszce albo keksowce upiec?myslisz ze to bardzo zle bedzie?
Gość: Ola
30.07.2009 13:30 odpowiedz
wczoraj dorwałam w końcu mascarpone, także dziś od rana rozkoszujemy się smakiem tego serniczka :) o dziwo mi nie opadł (chociaż takie wypadki mnie wręcz kochają). dodałam adwokata, bo akurat tylko to stało w barku :P ale chyba za mało, bo nie czuć. innego smaku sie co prawda spodziewałam, ale ten i tak jest pyszny :) zrobię go jeszcze nie raz :)
pozdrawiam
Gość: cuda.wianki
20.07.2009 14:26 odpowiedz
upieklam cos na wzor Twojego sernika, takie male czekoladowe serniczki. pycha!
Gość: alelis5560
07.07.2009 19:47 odpowiedz
A więc słowo ciałem się stało - ze słów przeszedłem do czynów. Upiekłem go. No cóż, trufla w wydaniu XXXL. Ciasto jest dosyć ciężkie, jak przystało na sernik, a tym bardziej truflę, ale taki jego urok. Jedna uwaga dla nowicjuszy - likier jaki by on nie był dawać wg własnego smaku, a nie przepisu. Ja zastąpiłem Irish Cream (gdzie go kupić w Polsce ?) likierem Amaretto. Niestety 2 łyżki to stanowczo za mało - trufla była rasowa, ale smak alkoholu niewyczuwalny. Na drugi raz dam więcej - pozdrawiam wszystkich łasuchów.
Gość: issima
07.07.2009 17:55 odpowiedz
Dorotko!!!! ten sernik to poezja smaku i bardzo szybkie przygotowanie. Nie jest ciężki w środku zaskoczyła mnie delikatna puszysta pianka GENIALNY!!!! Moje nienarodzone dziecko po kawałku takiego cuda fikało jak oszalałe w brzuszku a to znak ze bardzo mu smakowało. Już się boje jak mąż je spróbuje będę musiała piec przynajmniej raz w tygodniu tak jak ciasteczka z masłem orzechowym :) Pozdrawiam
Gość: Wiesiol
04.07.2009 07:10 odpowiedz
Sernik wyglada pysznie nie wiem jeszcze jak smakuje. Jutro wioze go na proszony lunch jako deser i zaloze sie ze bedzie pyszny. Przynajmniej pachnie oblednie. Moj troche opadl ale nie bardzo za to popekal na gorze. Tak sobie myslalam, ze byc moze gdyby piec go w kapieli wodnej to wtedy uniknie sie tego problemu? Czesto pieke inne ciasto czekoladowe, tez truflowe i piecze sie go w kapieli wodnej. Nigdy nie peka. Moze ktos wyprobuje?
Gość: wiedźma_florentyna
03.07.2009 21:53 odpowiedz
ciasto jak sie piekło to pachniało obłędnie, może nawet smakowiciej niż smakuje, choć jest pyszotka. Dzięki za wpsaniałe popołudnie :)
Gość: alelis5560
03.07.2009 14:00 odpowiedz
Anna-Maria: bardzo dziękuję za podpowiedż. Napewno skorzystam. Pozdrawiam
Gość: Anna_Maria
03.07.2009 12:17 odpowiedz
Ja daję papier tylko na dno tortownicy, a brzegi smaruję masłem. Papier ściągam dopiero po schłodzeniu sernika. Spód z ciasteczek jest na tyle twardy, a ciasto zwarte, że można podnieść sernik bez obawy, że się połamie i wówczas ściągnąć papier, który odkleja się od spodu bez żadnego problemu.
Gość: alelis5560
03.07.2009 11:56 odpowiedz
Witam - zbliża się weekend, a więc czas upiec małe co nieco "na ząb". Tym czymś jest zachwalany przez zdecydowaną większość truflowy sernik z mascarpone. Po wielu trudach udało mi się kupić serek mascarpone. Już nie mogę doczekać się efektów mojej pracy i, co najważniejsze, opinii żony i teściowej. Mam nadzieję, że je zaskoczę.
Mam tylko jedno pytanie - co z tym papierem do pieczenia. W którym momencie pozbywamy się go ? Nie sposób serwować ciasto spod którego będzie wystawał papier - po prostu podczas podawania (krojenia) będzie on ewidentnie przeszkadzał.
Pozdrawiam
Gość: Anna_Maria
03.07.2009 07:16 odpowiedz
Mascarpone faktycznie jest chimeryczny. ;) Za pierwszym razem sernik prawie nie popękał i opadł mi w niewielkim stopniu, a brzegi pozostały ciut wyższe. Wczoraj natomiast opadł dużo bardziej, ale równo na całej powierzchni. Podejrzewam, że to też kwestia temperatury. Za pierwszym razem piekłam w temp. ok. 170 st., wczoraj w 180, bo po podpieczeniu spodu zapomniałam o zmniejszeniu temperatury. Niemniej jednak oba serniki tak samo pyszne.
A i jeszcze tak mała dygresja. Kiedyś pod którymś przepisem było pytanie o wybór funkcji piekarnika przy pieczeniu sernika. Ja serniki piekę bez termoobiegu, używając opcji grzałka górna i dolna. Po prostu do instrukcji mojego piekarnika jest załączony wykaz ciast i potraw jakie należy piec w danej opcji. Przeważnie stosuję się do tego i to jak najbardziej się sprawdza. Choć to też pewnie zależy od rodzaju piekarnika, bo przykładowo przy piekarniku moje teściowej, jest zalecenie, aby serniki piec używając opcji termoobiegu :)
Gość: yone5
01.07.2009 19:07 odpowiedz
Sernik tak pyszny, że jadł je nawet mój 4 l. siostrzeniec który za ciastami nie przepada :))
Gość: Patik
29.06.2009 09:12 odpowiedz
R E W E L A C J A! Dorotko jak zawsze w ciemno można piec twoje dziełka! Upiekłam na urodzinki córeczek i wszyscy się zachwycali (robiony pierwszy raz). Przepis już wędruje po świecie! Zastąpiłam tylko ciasteczka bo ich nie dostałam w sklepie zwykłymi do których dodałam kakao, a likier dałam z czarnej porzeczki. Pycha!
Gość: mafilka
26.06.2009 14:06 odpowiedz
Staram się ograniczać tylko do czytania i obśliniania monitora...;) ale ten sernik zrobię na niedzielę (to efekt potrójnej kumulacji blogowej - tu, u Majany i Atiny). Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2009 19:32 odpowiedz
Alelis5560: 2 x tak :)
Gość: alelis5560
25.06.2009 17:17 odpowiedz
Sernik truflowy z mascarpone to kolejne ciasto z Pani kolekcji, jakie postanowiłem zrobić. W związku z tym mam 2 pytania: czy ciastka digestive mogą być z czekoladą mleczną, czy likier Irish Cream można zastąpić Amaretto.
Pozdrawiam
Gość: bb
25.06.2009 16:56 odpowiedz
...moj najpierw opadł-potem urósł i oczywiście jak pisalaś na końcu opadł-ale był pyszny-już go nie ma
Gość: kasia.ro
25.06.2009 14:16 odpowiedz
rany julek, ten mój serniczek siedzi już 1,5 h i dalej się trzęsie, wszystko pływa pod zapieczoną z wierzchu warstwą.... w ogóle nie urósł.... ani nie opadł, tylko równo ile wlałam tyle jest....... :( chyba przez tą śmietanę....
Gość: kasia.ro
25.06.2009 12:42 odpowiedz
no to ja też zrobiłam, właśnie siedzi w piekarniku. Tylko gapa ze mnie, bo chlupnęłam 200 ml śmietanki prosto z kubeczka... zanim sie zorientowałam już było za późno żeby odlać, no to gwoli eksperymentu dodałam trochę kakao... no nic, zobaczę co z tego wyjdzie, mam nadzieję że się nie zmarnuje :(
Gość: majanaboxing
25.06.2009 08:37 odpowiedz
Dorotuś, ja również zrobiłam ten serniczek :)) Mój też nie opadł i jest równiutki,a smaczny obłędnie! Jestem nim zachwycona! Zajadaliśmy go z wielkim smakiem. Dziękuję za pyszny przepis i równiez zapraszam do obejrzenia :)) Pozdrawiam.
Majana
Gość: atina_bc
25.06.2009 08:19 odpowiedz
Dorotko sernik jest wyśmienity! Bardzo mi smakuje:) I wiesz faktycznie urósł w trakcie pieczenia, potem opadł, i zrobił się równiuteńki :) Bardzo dziękuję za pyszny przepis, a gdybyś chciała oglądnąć, to zapraszam:)
Gość: Migotka
24.06.2009 21:40 odpowiedz
Dorotko czy zamiast maki pszennej moge dodac ziemniaczana albo kukurydziana? Wiesz moze czy bedzie czuc roznice? Pozdrawiam
Gość: sssmakoszka
24.06.2009 10:08 odpowiedz
wykonałam ten serniczek, co ciekawe ciasto opadło ale się nie zapadło. Jest nieprzyzwoicie czekoladowe. Czy mozna użyć jedną czekoladę mleczną, jedna gorzką zamiast dwóch gorzkich i czy można dodać ze 4 łyzki brandy zamiast likieru (bardziej truflowo by to smakowało)? Chodzi mi o to czy alkohol nie wpłynie jakośc źle na pieczenie.
Gość: Anna_Maria
24.06.2009 07:56 odpowiedz
Tak jak się spodziewałam - jest rewelacyjny! Ale być może jako czekoladoholiczka i miłośniczka serników nie jestem do końca obiektywna ;)
Gość: agula_eagle
23.06.2009 08:20 odpowiedz
PYCHOTA!... Miał być do popołudniowej kawki, a nie doczekał 12 :P jaka szkoda ;)...
Gość: Anna_Maria
23.06.2009 06:59 odpowiedz
Sernik właśnie wylądował w lodówce ;) Będzie spałaszowany dopiero wieczorem, ale już teraz wiem, że będzie hitem wieczoru, bo już "na surowo" smakował obłędnie, a co dopiero upieczony, schłodzony i do tego podany z truskawkami...
Gość: anka
22.06.2009 07:52 odpowiedz
witam serdecznie.w sobte zrobilam ten serniczek i byl przepyszny , choc nie znalazlam tego serka i zrobilam z philadelfi- ale i tak pyszny.wczoraj kupi;lam mascarpone i zrobie w orginale- moj m. byl zachwycony a synek wcinal i okruszki tylko na dywanie zostaly hihihi.pozdrawiam i zycze milego dnia
Gość: Mariola
21.06.2009 21:24 odpowiedz
Sprawdzilam przed chwila w internecie - niestety to nie to samo. Torcik Trianon jest robiony przez firme Magdy Gessler. Ale na bazie smietany 30% do tego grylaz z orzeszkow laskowych i rurek waflowych. Cudo, ale jeszcze bardziej skomplikowane, niz Twoj sernik. Znalazlam nawet przepis: www.cincin.cc/lofiversion/index.php/t18662.html
Ale Twoj sernik mysle jest bezkonkurencyjny. Musze namowic Mame, zeby mi upiekla. Sama sie nie podejme... Pozdrawiam Mistrzynie! :-)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 21:12 odpowiedz
Kejsi: niestety, nie wiem ... Mariola: nie miałam okazji zjeść Trianona, z choć jak tak piszesz, to z chęcią bym porównała :)
Gość: Mariola
21.06.2009 21:08 odpowiedz
Czy ten sernik to nie jest cos w rodzaju Trianona, ktorego kiedys mozna bylo kupic w Carrefourze? Wyglada podobnie i pewnie podobnie smakuje. Trianon to moje ulubione ciacho. Mniam. A ten sernik wyglada cudownie i bardzo mi przypomina Trianona.
Gość: alice
21.06.2009 20:08 odpowiedz
Serniczek jak zresztą każdy przepis z blogu Dorotki wyszedł beż zastrzeżeń:)W smaku mocno czekoladowy więc jeżeli ktoś nie przepada za takim rodzajem ciast to niech nie piecze;p Ja wolę jednak te serniki nieczekoladowe ale moja rodzinka powiedziała,że jest pyszny,także rzecz gustu:)
Gość: olciaky
21.06.2009 18:13 odpowiedz
Oj kurczę,ale dobrocie;)
Gość: kejsi
21.06.2009 18:08 odpowiedz
a mam pytanie czy jesli upieklabym ten sernik w muffinkowych foremkach to czy tez by sie tak ladnie zapadlo by wypelnic jakims kremem?
Gość: margoja
21.06.2009 15:00 odpowiedz
oczywiscie miało byc zbity, a nie znity:)
Gość: margoja
21.06.2009 15:00 odpowiedz
moj sernik w porównaniu do Waszych zdjęc wyszedł taki mocno znity w srodku, taki aksamitny, truflowy to rzeczywiscie dobre okreśnienie, mój M. powiedział ze mu przypomina belgijskie czekoladki:)
jedliśmy z truskawkami, choc zastanawiam sie nad bita smietana, bo on wcale nie jest slodki (dałam cukru muscovado, więc moze dlatego).
ale dzis planuję go zjeśc z malinami zaprawionymi w alkoholu:) taka wersja dla doroslych:)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 13:15 odpowiedz
Rybcia: możesz zastąpic dowolnymi ciastkami pełnoziarnistymi, owsianymi, itp. Malutka: dziękuję bardzo za przeliczenie, choć ja również opowiadam sie za tymi, którzy wolą nie wiedzieć, ile to ma kalorii :)) choć przypuszczałam, że wiele: czekolada, mascarpone i kremówka to już brzmi jak wiele ;). Madzik: używam double cream (half fat) Elmea. pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 12:50 odpowiedz
O jaaa, śliczny! I jaka profesjonalna fotka! :) Cieszę sie, że smakuje :)
Gość: kocikk
21.06.2009 12:40 odpowiedz
Upiekłam natychmiast :D
Jest przepyszny, ekstremalnie czekoladowy, więc jemy go z dużą ilością bitej smietany.
Dołączam fotkę :) fotoo.pl/zdjecia/files/2009-06/b90c2065.jpg
Gość:
20.06.2009 21:29 odpowiedz
Zaśliniłam się. Muszę go upiec :)
Gość: margoja
20.06.2009 20:19 odpowiedz
Moj sernik tez juz siedzi w piecu, a własciwie wychodzi z tortownicy:) bardzo urósl, oczywiscie srodek troche nizszy, a boki wielgachne.
Niestety nie miałam Irish Creamu, więc dodałam cointreau, mam nadzieję ze sernik na tym nie straci:)

Najlepsze jest to ze jeszcze chleb wyrosniety z San Francisko czeka na wypiek. Ja dzis nie zasnę:)
Gość: mi-ika
20.06.2009 19:42 odpowiedz
Wyglada niesaowicie apetycznie i zarazem wytwornie. Radośc dla oczu ale dla podniebienia pewnie jeszcze większa. Pozdrawiam ;)
Gość: kuna27
20.06.2009 10:41 odpowiedz
Mój serniczek już w piekarniku. Mam tylko nadzieję, że nie wypłynie cały z tortownicy:( Moja nowa tortownica nie jest zbyt szczelna, jak się dziś okazało. A tak na marginesie, świetna stronka i cudownie pyszne przepisy.
Gość: kalinaikuchnia
20.06.2009 10:38 odpowiedz
Dorota! Toż to najwspanialszy sernik jaki widziałam, majestatyczny i cudowny!
Gość: ewabor
20.06.2009 09:56 odpowiedz
chciałam tylko nieśmiało dodać, liczenie wartości kalorycznych to słaby pomysł. JAk upajać się smakiem, kiedy nad głową wiszą kalorie.
:((((
Gość: cukiereczek
20.06.2009 08:07 odpowiedz
sernik juz w piekarniku, co weekend piekę coś z tej strony i ZAWSZE się udaje:)
Gość: Usagi
20.06.2009 06:58 odpowiedz
A miałam już nic nie piec do wyjazdu. Ja nigdy nie schudnę :(
Gość: inter
20.06.2009 04:23 odpowiedz
Protestuję!
Ankieta ad. zmian technicznych zamknięta i jako ten dzik w truflach swoje trzy grosze wyryć muszę ;)
Dorotko, otwieranie linków, czy stron z komentarzami w nowym oknie bardzo by ułatwiło poruszanie się po Twoim blogu. Bywa, że łasuchuje ponad 100 userów i przeciążenia spowalniają powrót do kart właściwych.
No. To tyle gwoli zdania ostatniego (:
Gość: madzik
19.06.2009 21:46 odpowiedz
Witam :)
Poniewaz tez mieszkam w Anglii, chcialam sie zapytac jakiej uzylas smietany? Wystarczy double cream czy moze jakiejs innej uzylas?
pozdrawiam, madzik
Gość: youraniaka
19.06.2009 19:34 odpowiedz
Niestety, ale muszę go zrobić!!!
To połączenie czekoladowego sera z czerwonymi porzeczkami mnie zaczarowało.
Chciałabym kosztować go już teraz.........
Gość: gosiab_3
19.06.2009 18:44 odpowiedz
swietnie wyglada :))
Gość: Sigrid
19.06.2009 18:21 odpowiedz
cudownie wygląda, choć jestem zupełna noga do pieczenia, to ten sernik na pewno spróbuję zrobić!
Gość: mimi
19.06.2009 16:06 odpowiedz
może raczej zredukuj cukier w masie?

pozdrawiam;)
Gość: konewka
19.06.2009 15:28 odpowiedz
Mam 2 paczki ciastek digestive(LU)z czekoladą,ale niestety jest to czekolada mleczna.Może dam zwykłych digestive-bez czekolady i dorzucę potartej czekolady gorzkiej tak z 16g?Na razie nie ma widoków na takie z czekoladą gorzką a już raz je dałam do jakiegoś wcześniejszego przepisu i jednak to nie ten klimat.A przepis kusi...
Gość: Joanna DC
19.06.2009 13:52 odpowiedz
Wprosilam sie do Ciebie na malenki plasterek ciasta. Wyglada wysmienicie. Bardzo ciekawy przepis.
Gość: malutka
19.06.2009 13:27 odpowiedz
hej Dorotko!
odzywam sie tutaj dopiero drugi raz ale po prosrtu musze:)
sernik wyglada bosko ale to pewnie wiesz:)

mozliwe ze przyda sie to innym czytelnikom dlatego pisze ze obliczylam wartosc kaloryczna tego bóstwa!
zaznacze jednak ze liczylam do wersji z biala czekolade nie redukujac jednak ilosci cukru wiec beda to wyniki " mniej wiecej"
jednak i tak zakładam ze dla wersji ciemnej jak i jasnej beda podobne:P

ogolem dla wersji bialej z podana ilsocia cukru wyszlo mi zaokroglajac juz 5680 kcal :D
zapewne redukujac ilosc cukru wyszloby o jakis 200 kcal mniej

mam nadziejie ze to sie przyda :)

Ps-to chyba bedzie moj pierwszy wypiek w zyciu :D mimo ze jest prawdziwa bomba kaloryczna :)

a i jeszcze mam pytanie ile z tego wychodzi kawalkow ? (wtedy mozna by podana ilosc po prosrtu podzielic:))
Gość: andzia-35
19.06.2009 13:00 odpowiedz
Cudo nie sernik:) Bardzo mi się [podoba, z chęcią zjadłabym kawałeczek! Pozdrawiam cieplutko!
Gość: Marianka
19.06.2009 12:27 odpowiedz
Wygląda zabójczo:D oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
Trzeba będzie upiec 2 razy, bo w wersji z białą czekoladą brzmi co najmniej tak samo kusząco.
Gość: waniwia
19.06.2009 11:27 odpowiedz
O Bogowie:) To dzieło sztuki i pewnie smak jest nie z tej ziemi.Musze pokusisc sie i upiec koniecznie:)
Gość: pinkcake
19.06.2009 10:16 odpowiedz
Wygląda bosko! Zupełnie nie jak sernik;)
Gość: Makuki
19.06.2009 10:00 odpowiedz
Wyglada ciekawie :)
Robilam kiedys sernik z mascarpone i rzeczywiscie na poczatku rosnie bardzo wysoki podczas pieczenia, a potem opada i robi sie bardzo niski (cos jak browine) i czasem peka. Jest jednak smaczny i wilgotny.
Gość: Oleniusia
19.06.2009 09:44 odpowiedz
Nie przepadam za sernikami, ale ten wygląda cudnie! (: Jeśli chodzi o pomysły na unowocześnienie Twojej świetnej strony, to mam jeden - "losowy przepis", na te dni, gdy mamy na coś ochotę, ale nie wiemy na co (;
Gość: 26nelka
19.06.2009 09:43 odpowiedz
W Polsce tez mamy ciastka 'Digestive' lub bardzo podobne 'Florianki' :)) Ale myśle,że zwykłe herbatniki z czekoladą będą ok...ale niech sie wypowie może mistrzyni wypieków:)))
Gość: maja285
19.06.2009 09:40 odpowiedz
ojjjjjjj, gapa ze mnie
już doczytałam!
Gość: maja285
19.06.2009 09:39 odpowiedz
wygląda pięknie!
a jaki jest wymiar blaszki?
Gość: mitka123
19.06.2009 09:38 odpowiedz
Oj kusisz Dorotko i to jeszcze weekend się zbliża a ja sobie obiecałam że w ten weekend nic nie upiekę, bo w zeszłym tygodniu był sernik z brzoskwiniami (ostatnim kawałkiem sernika poczęstowały się moje koty - zostawiły tylko brzoskwinie :) ) a na kolejny weekend wybieram się na urodziny do mamy takie "okrągłe" więc szykuje się duża impreza.
Gość: rybcia1
19.06.2009 09:29 odpowiedz
Wyglada przepysznie:) a czym moge zastapic te ciastka digestive?
Gość: atina_bc
19.06.2009 09:28 odpowiedz
Dorotko wyglądaobładnie pysznie! też jestm skuszona i to całkowicie;)
Gość: majanaboxing
19.06.2009 09:24 odpowiedz
O, to już mnie skusiłaś Dorotko :) Na pewno zrobię :)
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2009 09:18 odpowiedz
Jest taki trochę jak brownies, choc bardziej sie rozpływa w ustach, smakuje jak trufelki, wiec go tak nazwałam :)
19.06.2009 09:18 odpowiedz
Strzał w dziesiątkę, jesli chodzi o moje ulubione smaki:) Jadłam podobny we Włoszech u zaprzyjaźnionej polskiej rodziny, ale pani domu nie chciała zdradzić sekretu. Natychmiast idę na zakupy. Na piszę później, jak wyszło. Zdjęcia, jak zwykla, piękne...
Gość: majanaboxing
19.06.2009 09:17 odpowiedz
Wspaniały! Wyobrażam sobie jego smak, no musi być niesamowicie pyszny. Widac, ze jest taki zbity, mocno truflowy... Mmm.. wiesz,tak mi się z brownies skojarzył, lubię gdy ciasto jest takie intensywne w smaku. Chętnie kiedyś wypróbuję przepis, zapisuje już :)
Pozdrawiam ciepło.
Ps. Uwielbiam porzeczki. Czekam na nie z niecierpliwością:)
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2009 08:54 odpowiedz
Tak, jest bardziej zbity niż kremowy, co mi tu bardzo pasuje :)
Gość: An
19.06.2009 08:52 odpowiedz
Wersja z białą czekoladą i migdałami, przypominac będzię 'sernik z biąłą czekoladą'. Oczywiscie sa inne proporcje i różne gatunki sera ;)
Przypuszczam, że będzie smaczny, czy jest choć trochę 'zbity'?




do góry