Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 546

niedziela, 22 marca 2009
Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami

Baba jak się patrzy :). Wyrośnięta, mięciutka i tak puszysta, że musi ostygnąć, by można ją było pokroić.. Moja ulubiona :). Oczywiście nadaje się nie tylko na Święta Wielkanocne... Można ją również 'upić' sokiem z cytryny, wtedy będzie tak aromatyczna, że jako pierwsza zniknie ze stołu... Polecam!

Składniki:

  • 3 - 3,5 szklanki mąki (użyłam 3,5)
  • 5 dag drożdży świeżych lub 21 g suchych (3 opakowania po 7 g)
  • 6 żółtek, roztrzepanych
  • 1 jajko, roztrzepane
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • pół szklanki drobnego cukru
  • 125 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 15 dag rodzynek
  • ekstrakt cytrynowy (2 łyżeczki) lub aromat cytrynowy

Przesianą mąkę, drożdże, sól i cukier wymieszać (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Wsypać do dużej misy. Dodać żółtka, jajko, mleko, ekstrakt cytrynowy, masło. Wszystko zmiksować mikserem z przystawką (hakiem) do ciasta drożdżowego, można również wyrobić ręcznie. Pod koniec dodać rodzynki, ostatni raz wyrobić. Ciasto przykryć ręczniczkiem i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjać, wyrobić raz jeszcze. Formy do babek natłuścić i wysypać kaszą manną lub bułką tartą. Ciasta nałożyć do 1/3 wysokości formy (u mnie wyszły dwie babki: jedna jak na zdjęciu, druga mniejsza). Przykryć znowu, odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremek).

Piec w temperaturze 170ºC, aż patyczek wetknięty w babkę będzie suchy - u mnie 30 minut, ale bywa też dłużej). Nie piec dłużej niż potrzeba, bo ciasto będzie zbyt suche. Wyjąć, przestudzić 10 minut w foremce, potem studzić na kratce.

Babkę można nasączyć sokiem z cytryny: sok z 2 wyciśniętych cytryn wymieszać z niewielką ilością posłodzonej wody lub alkoholu, babkę ponakłuwać, nasączyć.

Można również polać lukrem: 1 szklanka cukru pudru roztarta z 3 - 4 łyżkami soku z cytryny lub wody.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki (oprócz rodzynek) umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'). Nie zapomnieć, by po sygnale dźwiękowym wsypać rodzynki. Po wyrośnięciu ciasta wyjąć je z maszyny, chwilę wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)


Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami
 
Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami
  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 29)
Zobacz także:
Sernik królewski
Sernik królewski
Lukier królewski (royal icing)
Lukier królewski (royal icing)
Przytulony placek dyniowy z powidłami
Przytulony placek dyniowy z powidłami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (323)
Gość: Helcia5
17.07.2014 11:48 odpowiedz
Super przepis!! Moje dzieci ja uwielbiają!!!
01.06.2014 12:16 odpowiedz
Pani Doroto, czy z tego przepisu mogę upiec małe bułeczki z truskawkami? To ciasto zawsze mi wychodzi i nie chcę teraz eksperymentować z innym. No chyba że ten przepis się nie jest dobry dla mini bułeczek.
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2014 11:01 odpowiedz
Można :).
rodentie  (zobacz profil)
30.04.2014 22:39 odpowiedz
Takiej baby drożdżowej nikt u mnie jeszcze nie jadł. Puchata, lekka, poprostu niebo w gębie. Zrobiłam na Wielkanoc, ale stwierdziłam, że będę ją robiła również nie od święta. Chociaż dziś zrobiłam ponownie, tym razem na swoje jutrzejsze urodziny, więc znowu świąteczna :)
Gosia2013  (zobacz profil)
27.04.2014 22:40 odpowiedz
Pyszna babka pieczona w formie z kominkiem i w foremce baranka :) Pyszna!
sunrise709  (zobacz profil)
27.04.2014 00:06 odpowiedz
Za radą komentarzy i ja starałam się nie przepiec babki.
W tle moja pierwsza mini próba Mazurka ;)

Trzeba przyznać, że babka naponczowana pachnie mega apetycznie i dłuuuugo zachowuje świeżość :)
sunrise709  (zobacz profil)
27.04.2014 00:12 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2014 11:03 odpowiedz
Wspaniała, dziękuję za zdjęcie :).
sunrise709  (zobacz profil)
27.04.2014 11:30 odpowiedz
Dziękuję :) wspaniała, bo z rewelacyjnego przepisu ;)
elunia_1  (zobacz profil)
23.04.2014 23:39 odpowiedz
Moja babka blada, ale bałam się żeby nie była zbyt sucha. Wszystkim bardzo smakowała. Robiłam z połowy przepisu na formę 1,5 l.
Gość: kasia
23.04.2014 21:33 odpowiedz
Wspanialy przepis choc poczatki byly dziwne.Faktycznie ciasto bardzo luzne wiec trzeba dostpywac maki.Dosypywalam po maly jak sie wyrabialo ale ciagle bylo luzne .Wyroslo tak ze siewylalo wiec dodalam jeszcze troche wraz z rodzynkami.Piekna baba wyszla niezwykle smaczna I faktycznie zachowujaca dlugo swiezosc.Najlepszy przepis na babe jaki mi sie trafil
Gość: Magda
22.04.2014 20:21 odpowiedz
Najlepsza baba pod sloncem. Amen.
22.04.2014 21:26 odpowiedz
Ja także składam ręce. W podzięce! :)
Czorcik  (zobacz profil)
22.04.2014 19:03 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu piekłam babę :) najpierw przepis próbnie wykorzystałam na małe babeczki do koszyczka, później upiekłam 2 sztuki już właściwych rozmiarów na świąteczny stół.Ozdobiłam odgapiając (za jej pozwoleniem :) ) od janina8228 pomysł z motylkami :) Do formy 2l wykorzystałam na jedną babkę proporcje 2/3 przepisu i wyrosła ładnie na całą foremkę.Do ciasta w tych proporcjach dodałam 2 żółtka i jedno jajko,ok 9g suchych drożdży, dosypywałam mąkę dopóki ciasto nie zaczęło się ładnie wyrabiać( ręcznie). Upiekłam je w sobotę i trzymałam zawinięte w folię spożywczą.Dzisiaj jest jeszcze kawałek i jest całkiem smaczny :)Polecam
Czorcik  (zobacz profil)
22.04.2014 21:10 odpowiedz
Całość :) lukier maślany barwiony kurkumą :)
bożena76  (zobacz profil)
22.04.2014 21:38 odpowiedz
Przepiękna babka i dekoracja,śliczne ,naturalne zdjęcie.Gratuluję
22.04.2014 22:39 odpowiedz
Czorcik, Twoja Babka piękna jest i kropka!
Gość: Czytelniczka
21.04.2014 12:21 odpowiedz
Rewelacyjny przepis, na wszelki wypadek trzymałam się go co do literki i choć nie lubię rodzynek w cieście, to nie zrezygnowałam z nich i wreszcie, po wielu latach prób i ich nędznych rezultatów mam na święta własny przepyszny wypiek drożdżowy! Już przenigdy nie wypróbuję innego przepisu :) Pozdrawiam świątecznie.
migdalkowa  (zobacz profil)
20.04.2014 19:54 odpowiedz
Wspaniały przepis. Babka lekka, mięciutka. Z przepisu wyszły mi dwie...jedna już zjedzona :)
Gość: ola
20.04.2014 18:26 odpowiedz
babka pyszna, niestety zepsułam ją polewając czekoladą. Co za dużo, to niezdrowo...
Kremówkaa.  (zobacz profil)
20.04.2014 16:19 odpowiedz
Upiekłam tą babę pierwszy raz i wyszła delikatna, puszysta ... no po prostu cudo :) Polecam wszystkim polać ją lukrem cytrynowym, cudowne połączenie .
19.04.2014 22:22 odpowiedz
Super! drugi raz w życiu robiłam ciasto drożdżowe i niesamowicie wyrosło :D jestem dumna z siebie :) już wiem że jest pyszne, bo upiekłam w drugiej blasze to co zostało w nadmiarze po babie ;) lukier troszkę za rzadki a skończył się juz cukier puder i lekko zagęszczałam mąką ziemniaczaną co i tak nie pomogło w 100% ale tak czy siak smakowite :) moja bez rodzynek, nie lubię ich. Chociaż rodzice z dziadkami krzyczeli że rodzynki dają smak to postawiłam mimo wszystko na swoim i nie żałuję jest super :)
Flambir  (zobacz profil)
20.04.2014 16:51 odpowiedz
Piękna baba! Bardzo mi się kształt podoba, będę musiała podobną formę kupić :)
Behatka  (zobacz profil)
19.04.2014 21:19 odpowiedz
Upiekłam :-) wyszła piękna a czy pyszna? Na pewno- skoro reszta ciasta w formie do keksówki upieczona już prawie zniknęła...
Gość: kasia
19.04.2014 20:50 odpowiedz
genialny przepis:)
jagulin  (zobacz profil)
19.04.2014 19:57 odpowiedz
Babka jest niesamowita,tak lekka i puchata,że nie do wiary!
Jestem ogromnie wdzięczna za przepis.Kto jeszcze nie piekł jej,to niech się nie zastanawia! A przy okazji pozwolę sobie złożyć serdeczne życzenia świateczne Pani Dorotce oraz wszystkim,którzy Panią Dorotkę kochają! Wesołego Alleluja!!!
Gość: Kasiaka
19.04.2014 19:23 odpowiedz
Sluchajcie, czy to ciasto powinno byc bardziej luzne niz na placek? Czy to normalne ze pomimo ponad 3,5 szk maki nadal klei sie do rak? Tak ma byc?
Gość: Wika
19.04.2014 19:15 odpowiedz
A ja zrobilam z 1/3 skladnikow, bo w tym roku malo gosci na Wielkanoc i tez wyszla cudnie! Jajko po prostu rozmemłałam w szklance i wlalłam do ciasta 1/3.
Gość: Nanoko
19.04.2014 14:01 odpowiedz
Witam, drozdzowe ciasto robie 3 raz w zyciu. Pierwsza proba byla porazka (zachcialo mi sie zaczynac od buleczek), druga lepsza, ale w dalszym ciagu daleka do perfekcji. Tym razem przylozylam sie do wyrabiania. Rece mi odpadaja i w miedzyczasie dzwonilam jeszcze do babci opisujac jej stan ciasta i pytajac czy starczy mu juz wyrabiania :D teraz, z powodzeniem wyrasta drugi raz i za jakies 20 minut wyladuje w piekarniku. Mam nadzieje, ze dalej pojdzie rownie dobrze!
Przepraszam za brak polskich znakow - wysylam z telefonu jako, ze urzeduje caly dzien w kuchni :P
18.04.2014 21:52 odpowiedz
Niesamowicie lekka i puszysta...
Gość: Renata
18.04.2014 21:43 odpowiedz
Super przepis !!! Moja babka wyszła wspaniała! Dziękuję i życzę cudownych Świąt Wielkanocnych !
Gość: Maggie
18.04.2014 18:37 odpowiedz
Pyszniutka babka choc zapomnialam dodac rodzynek i tak wyszla wysmienita
Gość: Gosia
17.04.2014 13:20 odpowiedz
Zależy jakie drożdże instant - na tych dr. Oetkera jest napisane że odpowiadają 25 g świeżych drożdży. Opakowanie ma 7 g.
Gość: Kasia
17.04.2014 09:00 odpowiedz
Czy można dodać sok z cytryny przed upieczeniem babki?
Pięknie wygląda ;)
Gość: Krysia
15.04.2014 22:20 odpowiedz
Czy jeśli upiekę tę babkę w piątek wieczorem, w niedzielę będzie nadal świeża?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 22:32 odpowiedz
Nie aż tak bardzo jak po upieczeniu. Ale dość długo zachowuje świeżość, jak na ciasto drożdżowe.
malwina1616  (zobacz profil)
14.04.2014 19:46 odpowiedz
Moja z zeszłego roku ;) W tym roku też będzie!
Gość: Gość
14.04.2014 14:55 odpowiedz
Czy babę moza zarobić dzień wcześniej i zostawić do wyrośnięcia w lodówce?
z góry dziekuje za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 22:44 odpowiedz
Można.
elusive667  (zobacz profil)
14.04.2014 05:58 odpowiedz
Wyszły mi dwie spore wyrośnięte babki w dodatku okrzyknięte najlepszymi (i ciut przedpremierowymi). Zostawiłam wieczorem rodzicom do filmu jedną, rano szukam na śniadanie- zniknęła :P Nastawiłam ciasto na 30 minut i niespecjalnie je kontrolowałam, więc kiedy wyjęłam i mama zobaczyła, jakie to-to blade zaczęła mi tłumaczyć, iż powinnam była trzymać je dłużej. Ale jakoś dzięki komentarzowi @janiny niespecjalnie się przejęłam. No i jak się okazało- miałam rację ;)
Bardzo polecam przepis :)
Gość: Ola
13.04.2014 00:48 odpowiedz
Pani Dorotko ile minut wyrabiać to ciasto ręcznie a ile mikserem, i czy dobrze wyrobione ciasto ma odchodzić od ręki? Mój mikser ma 2 końcówki w kształcie świdrów i czy to są właśnie końcówki hakowe a jeśli nie to czy tymi końcówkami można mieszać ciasto drożdżowe ?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 20:54 odpowiedz
Mikserem z hakiem wyrabiam około 15 - 20 minut. Ręcznie wyrabiałabym dłużej. Poniżej zdjęcie haków z KitchenAid. Tylko hakami wyrabiamy drożdżowe.
Gość: Mateusz
17.04.2014 13:19 odpowiedz
Tymi końcówkami może Pani wyrabiać ciasto drożdżowe, ale pod warunkiem, że ma Pani wystarczająco mocny mikser (przynajmniej 400 W, ale nie jestem pewien, bo ja mam 450). Być może w instrukcji miksera jest napisane, czy można go używać do ciasta drożdżowego.
Gość: Ola
12.04.2014 22:26 odpowiedz
Pani Dorotko chciałabym upiec którąś z Pani babek na święta, nie jestem perfekcyjna w pieczeniu ciast (co prawda puszyste ciasto drożdżowe z kruszonką z Pani przepisu wychodzi mi super), dlatego proszę doradzić mi, która babka nie powinna mi sprawić trudności i jest pewniakiem. To samo dotyczy sernika - który z Pani serników jest, że tak powiem "średni" jeśli chodzi o puszystość. Nie lubię serników delikatnych kal pianka ani bardzo zbitych. Chciałabym upiec sernik, który ma zdecydowanie smak sera a nie dodatków. Bardzo proszę o odpowiedż. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 21:07 odpowiedz
Proszę skorzystać z powyższego przepisu na babkę, na pewno nie sprawi problemu :). Z serników polecam londyński lub nowojorski - oba proszę upiec na twarogu z kostki. Z serkiem kremowym będą bardziej kremowe - trzeba takie lubić :).
pozdrawiam
Gość: jagoda84
11.04.2014 16:08 odpowiedz
Właśnie się studzi, mam nadzieję że smakuje tak samo dobrze jak wygląda, bo to moja pierwsza babka drożdżowa.
07.04.2014 19:09 odpowiedz
... i w przekroju
07.04.2014 19:08 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam tą babę bo chciałam zobaczyć czy nada się na Wielkanoc i powiem tak - lepszego drożdżowego chyba jeszcze nie jadłam! Babka wyszła lekka jak piórko, mięciutka, delikatniutka.
Robiłam w KMX 10 min i ciasto bardzo się kleiło i było dość rzadkie ale nie przejmowałam się tym.
Robiłam z połowy porcji w formie silikonowej z kominem 1,5 l.
Dodałam 1,5 szkl. mąki.
Dodałam 2 żółtka i 1 całe jajko
Dodałam 2 łyżki cukru
Piekłam 22 min, i wyszła delikatnie blada z zewnątrz ale mam pewność, że nie przesuszyłam jej.
Wycisnęłam sok z jednej cytryny i dopełniłam wodą żeby była 1 szkl. ponczu, ponakuwałam babkę i nasączyłam ją. Następnym razem nasączę troszkę mniej, bo teraz było za dużo.
Polukrowałam 2 lukrami, żółtym i białym.
Przepis rewelacja, na pewno zrobię ją na te święta.
Maddy77  (zobacz profil)
07.04.2014 19:23 odpowiedz
wow! fantastyczna! az mi zapachnialo...przyznam sie ze nigdy nie ponczowalam ciasta drozdzowego....ale chyba sie skusze:)
07.04.2014 19:39 odpowiedz
Dzięki śliczne!!!
Ponczuj, ponczuj, tylko może nie tak dużo jak ja, możesz zamiast wody z sokiem, dodać wódkę z sokiem albo nalewkę z sokiem. Po cichu mam nadzieję, że ponczowanie przedłuży jej żywot.
bożena76  (zobacz profil)
07.04.2014 20:09 odpowiedz
Piękna babka! Ależ zapachniało świętami :)
07.04.2014 21:33 odpowiedz
Dzięki Bożenko:) ps. ja niemądra myślałam, że święta już w ten weekend dlatego próbę generalną robiłam... :D
Gość: gość62
16.04.2014 17:09 odpowiedz
jeżeli robiła Pani z połowy porcji to drożdży również połowę czyli 1/4 paczki ?
17.04.2014 09:53 odpowiedz
tak, oczywiście że dodałam połowę drożdży :)
dorota83  (zobacz profil)
21.03.2014 18:20 odpowiedz
wyborna baba. z braku formy z kominem upiekłam z połowy porcji w tortownicy o śr. 25cm z kokilką w środku.
halinia  (zobacz profil)
17.03.2014 13:44 odpowiedz
BABA REWELACYJANA a ja stałam się supermaszynistą! Wypróbowuję różne przepisy dla maszynistów na ciasta drożdżowe, / mam słabe ręce/ i jestem po prostu zachwycona smakiem ciast. Nie rozumiem tylko dlaczego ludzie majstrują przy wielu przepisach- przecież przepisy są perfekcyjne jak receptury w aptece, wystarczy dokładnie przeczytać, wykonać i musi się udać! Mam długi staż kulinarny ale zawsze stosuję się do przepisów, oczywiście mam na swoim koncie wpadki, z reguły są one wynikiem wykonywania kilku czynności na raz i brakiem skupienia. Udany wypiek wymaga czasu i serca, a w biegu możemy rozmrozić sklepową pizzę i po prostu zaspokoić głód!
Gość: Ania
15.02.2014 10:41 odpowiedz
mimo,ze do Wielkanocy jeszcze daleko to babke pieklam juz kilka razy. jest przepyszna.. i szkoda piec ja tylko raz w roku! :-) Ostanio chyba za dlugo trzymalam w piekarniku,bo wyszla troche za sucha.. , ale i tak znikęła w ekspresowym tempie :-) POLECAM
Monstera  (zobacz profil)
30.01.2014 18:30 odpowiedz
Właśnie ukroiłam sobie kawałek. MATKO KOCHANA JAKIE TO JEST CUDNE!!!!!!

Chciałam sobie przetestować przepis, żeby wiedzieć czy dam radę ja zrobić na święta.
ROZPŁYWAM SIĘ!
A i medal się bezwzględnie należy, że doczekałam aż wystygnie!
29.11.2013 19:51 odpowiedz
Wspaniala baba! Bardzo delikatna i puszysta.
Gość: Aga
12.09.2013 18:41 odpowiedz
Witam
Z przepisu wyszły mi dwie baby ,pulchne i mięciutkie.Niestety nie w moim guście , gdyż uwielbiam baby ciężkie .W smaku nie powala , nadaje się na śniadanie do mleka lub kakao , ale w mojej opinii nie jako baba świąteczna .
11.09.2013 20:50 odpowiedz
Ta baba to moja obowiązkowa pozycja świąteczna zaraz koło babki migdałowej z białą czekoladą i pomarańczą.
Dorotko, jeśli jeszcze nie próbowałaś tego przepisu to skuś się, bo naprawdę warto. Czekam na Twoją wersję!
Gość: Oliwka
25.06.2013 20:02 odpowiedz
Już od jakiegoś czasu chodziło za mną ciasto drożdżowe, więc postanowiłam upiec babkę (pierwszy raz w życiu :) ) i wyszła przepyszna! Od razu zjadłam 5 kawałków :) i gdybym miała jeszcze miejsce w żołądku zjadłabym pewnie jeszcze więcej :)
Świetny przepis!
P.S. Dodałam rodzynki namoczone w rumie :)
scherschu  (zobacz profil)
27.05.2013 20:16 odpowiedz
A ja się podzielę historyjką... Robiłam to ciacho na Wielkanoc. 3 raz z rzędu - nie mogło nie wyjść. Tak. W połowie nagrzewania zepsuł się piekarnik. Ciasto już w foremkach, a pieczenia nie ma i nie ma szans, żeby było. No to co - mrozimy. Takie wyrośnięte ciasto drożdżowe. Po czym o nim zapominamy na dwa miesiące. Upiekłam je dopiero wczoraj i już zniknęło :D Czyli babka odporna na wszystko:) Bardzo, bardzo polecam:)
20.04.2013 19:08 odpowiedz
P.S. Kiedy pisalam niedoskonala, chodzilo mi o dekoracje, bo co do smaku i konsystencji - bez zarzutu!
Z bialek udalo mi sie zrobic swietne bezy wg przepisu
20.04.2013 14:35 odpowiedz
Jedna z pierwszych moich babek, wiec niedoskonała, ale pierwsze koty za płoty!
Gość: kamyk
09.04.2013 00:31 odpowiedz
Baba fantastyczna. Rodzina opżarła, więc nie wiem jak długo utrzymuje świeżość:( Aha, wyszła pomimo fatalnego wyrobienia - nie miałam czasu:)
Gość: Lucy in the sky
05.04.2013 09:22 odpowiedz
Babka przepyszna :) Bardzo długo utrzymuje świeżość. Zrobiłam jedną wielką babę, wieniec i małą babeczkę do święconki :)
Będę ją piekła nie tylko na święta :)
P.S. Zmniejszyłam ilość drożdży świeżych do 42 g, kierując się zasadą 2 do 1 ;)
Gość: kama
02.04.2013 15:01 odpowiedz
Najlepsza baba na świecie , jest do dzisiaj (od soboty) puszysta i pyszna - idealna
zastanawiam się tylko czy wyjdzie równie dobra jeśli zmniejszę ilość drożdży np do 2 opakowań ?
02.04.2013 12:32 odpowiedz
Szukałam idealnego przepisu na babę drożdżową i właśnie ją znalazłam. Babka wyszła piękna, pulchna i przepyszna. Dziękuje za kolejny udany przepis. Robiłam ja w automacie do pieczenia chleba , który kupiłam w sobote przedświąteczną , dzieki niej zaczynam przygodę z drożdżowymi ciastami). Dziekuję za inspiracje:)
Agnieszka2  (zobacz profil)
01.04.2013 14:47 odpowiedz
Babka wyszła przepyszna.
Gość: Kasia
01.04.2013 13:05 odpowiedz
Wspaniały przepis! Baba pięknie wyrosła i wszystkim smakowała. Wyszły mi dwie średnie babki :) http://images34.fotosik.pl/613/0fd718994ad2b0e3gen.jpg
AnnaK81  (zobacz profil)
01.04.2013 13:04 odpowiedz
pierwszy raz robiłam babkę drożdżową...i stał się cud...wyszła idealnie a to tylko dlatego, że robiona z przepisu wspaniałej osoby, która zna się na rzeczy :) Zrobię ją na pewno jeszcze nie raz.
AniaWita  (zobacz profil)
01.04.2013 01:43 odpowiedz
Baba pyszna, pulchna i wcale nie jest sucha jak na babki drożdżowe przystało. Ciągle mam ochotę wypróbować nawilżanie sokiem z cytryny i alkoholem, ale mąż zabronił, bo mu własnie taka jaka jest bardzo smakuje.
Dziękuję pani Doroto za świetny przepis, daje dziesiątkę w opinii.
Dołączam zdjęcie mojej baby w towarzystwie mazurka kajmakowego i paschy tradycyjnej.
buniusia79  (zobacz profil)
31.03.2013 23:15 odpowiedz
Najpyszniejsza baba drożdżowa jaką jadłam! Ani trochę nie jest sucha. Generalnie żadna z tych 2 bab nie jest sucha :) Na dekorację proszę uwagi nie zwracać, zrobiłam ją tak dla jaj :P
Dziękuję za pyyyyszny przepis.
Gość: blackrose4u
31.03.2013 21:18 odpowiedz
Babka rewelacyjna, Ciasto wyrastało idealnie. Wyszły mi 3 babki, jedna bardzo duża, średnia i malutka do koszyczka na święconke ;) Pyszna, delikatna babka. Przepis gości u mnie na stałe. Pozdrawiam serdecznie
Maddy77  (zobacz profil)
31.03.2013 12:21 odpowiedz
babka po rozmrozeniu pachnie i wyglada cudnie!
wesolego Alleluja:)))
Maddy77  (zobacz profil)
21.04.2013 15:35 odpowiedz
byla tez przepyszna ..jeszcze mi slinka leci na wspomnienie:)
MagdaMR  (zobacz profil)
31.03.2013 12:15 odpowiedz
Oto moja baba :-)))
Gość: niuniakura
31.03.2013 12:12 odpowiedz
Oj moja pierwsza babka drozdzowa. Zawsze wyjezdzalam na gotowe. Nawet pozbyła się formy silikonowej... ale w tym roku plany nagle się zmieniły i zostałam bez babki. Na szczęście zawsze mam papilotki do muffinkow i postanowiłam zaszalec. Zamiast rodzynek dałam własnej roboty kandyzowana skorke pomaranczowa. Wyszły mi 24 babeczki które Pieklam 10 minut i stygly w otwartym piekarniku. Rewelacja....... Zaraz połowę zamrozilam i będzie na potem. Zamiast masła bo mi brakło a pieklam wszystko w Niedzielę Wielkanocną i sklepy były zamknięte dodałam margarynę. Pewnie z masłem było by jeszcze lepsze ale jak się nie ma co się lubi....
Pani Doroto Wesołych Świat i dzięki za uratowanie moich tym przepisem. To że siedzimy sami rekompensują pyszne babeczki.
Gość: Grzejdi
31.03.2013 11:45 odpowiedz
Babka wyszła cudna w smaku, wygląda równie ślicznie, ale niestety w środku w dolnej części jest zbita a w górnej części pusta. Wszystko starałam się robić wedle przepisu, co może być przyczyną?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 11:52 odpowiedz
Ciezko powiedziec.. moze źle wyrosła, moze niedokladnie wyrobiona?
Gość: Grzejdi
31.03.2013 15:36 odpowiedz
A no właśnie! Pewnie zbyt krótko wyrabiałam! Przyznam się, że to moja pierwsza baba drożdżowa, więc nie wiedziałam ile czasu i na jakich obrotach powinna być wyrabiana! Ile to tak mniej więcej powinno zająć???
Gość: koala
31.03.2013 03:10 odpowiedz
Pyszna babka, nigdy nie jadłam lepszej!!!
anginka  (zobacz profil)
30.03.2013 23:03 odpowiedz
oto i moja baba :), wyszły mi takie dwie z tego przepisu
30.03.2013 22:43 odpowiedz
w tym roku wersja mini - z 1/3 porcji wyszło 9 mini-bab, dodałam trochę więcej cukru i trochę startej skórki z cytryny. Piekłam w formie na muffinki ok 9-10 minut, polukrowałam. Każde z dzieci dostało swoją własną babę do święconki :) wyszły puszyste, miękkie, aromatyczne. Dziękuję za przepis!
Gość: madzik
30.03.2013 22:23 odpowiedz
pieknie wyrosla..cudowna..mieciutka..pachnaca :)
Gość: Anna Kropla
30.03.2013 21:57 odpowiedz
Dziękuję za ekspresową odpowiedź. Pavlova :-) w tej wersji jeszcze nie próbowałam i mam wszystko co potrzeba. Pozdrowienia z Cypru. Tu święta dopiero za miesiąc ale ja obchodzę i jedne i drugie :-D Kalo Pasha
Gość: Anna Kropla
30.03.2013 21:24 odpowiedz
Pani Dorotko witam. Baba rośnie a ja się zastanawiam co zrobić z białkami??? Mam truskawki w lodówce hmm jakieś propzycje. Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:30 odpowiedz
Moze eton-mess? Z białek zrobic bezy. Potrzebna bedzie rowiez kremówka. Albo czekoladową Pavlovą.. :).
30.03.2013 20:43 odpowiedz
Wspaniały przepis-baby urosły wielkie i są niesamowicie delikatna.Chociaż rzeczywiście następnym razem dodam ciut więcej cukru.Stoją teraz polukrowane i "robią klimat". A przy okazji ich pieczenia odkryłam uroki silikonowych form do babek.Silikonu raczej nie lubię,ale przy babie z kominem sprawdza się super-bardzo łatwo wyjąć. Wesołego Alleluja dla Ciebie Dorotko i dla wszystkich miłośników pieczenia.
marlena25  (zobacz profil)
30.03.2013 20:11 odpowiedz
babeczka z klasą z tej babki:) Pani przepisy są po prostu super!!!
Wesołych Świąt Pani Dorotko:)
Gość: Ania
30.03.2013 20:02 odpowiedz
Będę wierna temu przepisowi. Babka wyszła puszysta i wilgotna, dałam tylko 1,5 opakowania suchych drożdży gdyż więcej nie miałam. Od dawna szukałam przepisu na nie-suche ciasto drożdżowe. Upiekłam też babkę pomarańczową - pychota! Pani Doroto, przepisy są naprawdę świetne. Życzę Wesołego Alleluja!
Gość: Paulina
30.03.2013 19:40 odpowiedz
Zrobiłam jedną dużą babkę w formie do baby bez komina i kilka mini babek. mini babki super - wyrosły, puszyste, mięciutkie, delikatne. natomiast duża babka opadła mi w piekarniku - tzn. zapadł się trochę środek. nie wiem jak wnętrze, bo rozkrojona zostanie dopiero jutro na śniadaniu, ale boję się trochę, że będzie zakalec. może Pani, Pani Doroto, będzie wiedziała dlaczego tak się stało ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:54 odpowiedz
Niestety, nie wiem dlaczego tak sie stalo.
Gość: Joanna
30.03.2013 19:00 odpowiedz
Przy okazji tej baby (która wyszła wspaniale + duża blacha c. drożdżowego), chciałam powiedzieć że z tego bloga na tegoroczne Święta przygotowałam: chleb z płatkami owsianymi, mazurek chałwowy, mazurek pomarańczowo-marcepanowy, mazurek z białą czekoladą i jogurtem greckim oraz tort "dwa michały". Jutro premiera większości potraw. Dzięki za super przepisy, które są rewelacyjne!!! RADOSNEGO ALLELUJA!
30.03.2013 18:17 odpowiedz
Genialna jest :-)) wlasnie wyszla z pieca. Nie ma to jak zapach drożdżowego ciasta w święta :-))
Pieknej Wielkiej Nocy!
Gość: Astra
30.03.2013 17:59 odpowiedz
Po raz kolejny super przepis, baba po prostu idealna, choć dla mnie może za mało słodka. Delikatna, wilgotna i puszysta do tego stopnia, że nie da się jej pokroić na ciepło. Wyrosła niesamowicie, choć na początku szło jej opornie. Na Pani przepisach nigdy się nie zawodzę - ciasta wychodzą idealne.
Gość: KoKo
30.03.2013 17:21 odpowiedz
mam pytanie odnośnie formy: czy można zrobić ją w takiej foremce babkowej do tortownicy? (coś takiego: http://kuchennepromocje.pl/img/p/1/3/0/9/1309-large.jpg), bo w mojej formie do babek (http://cucinare.pl/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/b/l/blaszka_87844.jpg) w ogóle nie wychodzi ciasto drożdżowe - owszem ładnie rośnie i od góry wybornie się przypieka, ale w środku niestety zakalec. (i nie jest to klątwa ciasta drożdżowego, bo inne mi wychodzą, tylko baby jakoś nie!) :)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 17:46 odpowiedz
Tak, mozna :). 
madzik2008  (zobacz profil)
30.03.2013 17:10 odpowiedz
Mam pytanie moja baba strasznie dlugo rosnie ...czy tonormalny proces...robilamwczesniejsze baby z pani przepisów i zawsze szybko wyrastala...niewiemco zrobilam zle pomocy
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 18:17 odpowiedz
Bardzo długo nie powinna rosnąć, raczej szybko. Moze ma za zimno i trzeba ją przeniesc w cieplejsze miejsce?
Gość: Justi
30.03.2013 14:22 odpowiedz
Rewelacyjny przepis! Szybko się robi a po upieczeniu nic tylko jeść od razu :D Lekka, wilgotna i delikatna. Mniam!
Weronika1108  (zobacz profil)
30.03.2013 13:24 odpowiedz
Ciasto drożdżowe zawsze robilam z przepisu na struclę z powidłami ;) byłam z siebie dumna bo tylko to drożdżowe mi wychodzi, i do tego pyszne ;) ale kiedy spróbowałam tej babki, byłam wniebowzięta- tak dobrego ciasta nigdy nie jadłam ! Nawet nie wiem jakimi słowami opisać tą delikatność ;) Ciasto bylo bardzo klejace, i dosypałam ok pół szklanki mąki- później przeczytałam w komentarzach ze takie ma byc- troche sie przestraszłym że wyjdzie za twarde- na szczęście nie ;) POLECAM POLECAM I JESZCZE RAZ POLECAM :D
30.03.2013 12:00 odpowiedz
Przepyszna baba - puszysta, idealnie słodka i wilgotnawa. POLECAM z czystym sumieniem :)
Gość: Jokazuni
30.03.2013 11:45 odpowiedz
Pani Doroto jak zwykle super przepis ... baba jak złoto. A w piekarniku siedzi jeszcze odrywane drożdżowe, zaś w lodówce chłodzi się pascha. W tym roku świąteczne wypieki pod Pani szyldem.
Pozdrawiam i życzę wesołych i radosnych świąt
Gość: AliBa
30.03.2013 09:51 odpowiedz
Wyszła idealna babka!!!:) mimo iz dodalam odrobine wiecej maki. Ale na przyszlosc bede pamietac! Dziekuje BARDZO za rade i inspiracje!!! Wesołych Swiat!!!
Gość: Maja_am
30.03.2013 00:48 odpowiedz
Kolejny rok z Babą. Kolejna udana Baba i dużo zadowolonych buziek :)
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Dagasz
29.03.2013 23:57 odpowiedz
Moja pierwsza babka :) wyszła doskonała :) dziękuję za przepis! wyrabiałam ciasto rękami przez 45 minut!! bo przez długi czas było grudkowate. Upiekłam póki co jedną - tak na spróbowanie, a reszta ciasta rośnie w lodówce, rano będę piec pozostałe - mam dość małe formy na babki, więc pewnie wyjdzie mi ich z 4 :)ale to akurat dobrze :)
Mamaszule  (zobacz profil)
29.03.2013 22:32 odpowiedz
Dziekuje, zycze spokojnych Swiat, duzo zdrowka calej rodzinie, powodzenia I sukcesu, radosci Wielkanocnej!
Bog Zaplac za Pani serdecznosc i inspiracje!
Mamaszule  (zobacz profil)
29.03.2013 22:16 odpowiedz
Aha, I czy mozna wiecej, do 2 r tyle, dac cukru, no raczej wolalabym slodka babke)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 22:23 odpowiedz
Mozna.
Mamaszule  (zobacz profil)
29.03.2013 22:06 odpowiedz
Przepraszam, jezeli juz o to pytano, mnw czy mozna zastapic mleko smietanka sosowej, ta 20%, czy lepiej nie szukac lepszego od dobrego?
Jutro nastawiam, chciala bym wyprobowac, skoro Pani poleca.
Pzdr
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 22:25 odpowiedz
Smietanką sojową? Nie wiem, naprawdę. 
Gość: Kaja
29.03.2013 21:05 odpowiedz
Ja zrobiłam ją w zeszłym roku i wiedziałam, że to powtórzę :)
Dla mnie idealna na Wielkanoc!
Właśnie wyjęłam jedną większą, jedną malutką do koszyczka i się studzą.
Gość: Ela
29.03.2013 17:51 odpowiedz
To też moje trzecie święta z babą ;-) właśnie teraz jest w piekarniku. Rośnie niesamowicie,
mogłam spokojnie z tej porcji zrobić druga mniejsza, a tak jest baba wielka.
Smak dzieciństwa kiedy moja już nieżyjąca mama piekła równie pyszną. Szukałam przepisu z którego właśnie taka by wychodziła i znalazłam.
Pozdrawiam - Wesołych Świąt :-)
Gość: AliBa
29.03.2013 17:42 odpowiedz
nie widać mojego komentarza???
Gość: AliBa
29.03.2013 17:39 odpowiedz
Witam serdecznie! pierwszy raz w życiu właśnie robię babkę... i mam pytanko: czy ciasto po wyrobieniu ma być raczej zwarte, jak na makowiec zawijany, czy rzadkie??? bo u mnie po połaczeniu wszystkich składników w odpowiednich proporcjach wyszło bardzo rzadkie, więc dodałam więcej mąki... i teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam... Bardzo proszę o pomoc!!!
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:43 odpowiedz
Ciasto jest w miarę rzadkie i bardzo delikatne. Wg mnie nie nalezy dodawac wiecej maki.
Gość: aoamame
29.03.2013 16:31 odpowiedz
Witam, czy dwie obie blaszki wsadzic jednoczesnie do piekarnika? czy najpiewr upiec 1, a potem 2 babkę? dziękuję z góry za odpowiedź, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:43 odpowiedz
Tak, mozesz. I najlepiej piec z termoobiegiem.
Gość: KRWro
29.03.2013 15:23 odpowiedz
Super przepis, dzisiaj wypróbowałam i wyszła super baba i małe babeczki :)
MagdaMR  (zobacz profil)
29.03.2013 12:05 odpowiedz
Witam!
To jest najlepsza baba na świecie! Pani Dorotko bardzo dziękuję! Żaden Pani przepis mnie nie zawiódł! Zdrowych spokojnych Świąt Wielkanocnych , choć za oknem śnieg po kolana życze dużo słońca ! Pozdrawiam
Gość: dorotaibasia
29.03.2013 12:00 odpowiedz
kolejne święta z tą babką:) tym razem żurawina zamiast rodzynek
Gość: Nani
28.03.2013 20:17 odpowiedz
Babke upieklam wczoraj, zeby wyprobowac przed Swietami. Z polowy proporcji wyszla duza, bardzo "mokra" i za bardzo drozdzowa babka. Czy ktos moze podpowiedziec gdzie popelnialm blad?
gosik792  (zobacz profil)
28.03.2013 22:06 odpowiedz
Gość: Nani
29.03.2013 02:01 odpowiedz
Wielkie dzieki :)
28.03.2013 16:46 odpowiedz
Nasza ulubiona, w tym roku bede ja robic po raz 3 juz :) nie wyobrazam sobie Wielkanocnego stolu bez takiej drozdzowej baby :) do koszyczka robie mini babeczki.
tunrida   (zobacz profil)
28.03.2013 16:31 odpowiedz
Witam
Czy rodzynki maja/ mogą byc namoczone i odsaczone, czy powinny byc suche, prosto z paczuszki??
Pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:43 odpowiedz
Jesli sa bardzo suche, warto je namoczyc wieczor wczesniej. Jesli są miekkie i soczyste, nie ma takiej potrzeby.
Maddy77  (zobacz profil)
28.03.2013 14:47 odpowiedz
juz zagniotlam...jeszcze tylko byc moze glupie pytanie : moge polukrowac przed mrozeniem? bylaby juz gotowa w niedziele po rozmrozeniu....
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:44 odpowiedz
Po odmrozeniu. Czasami lukier po rozmrozeniu robi sie lekko wodnisty.
Maddy77  (zobacz profil)
28.03.2013 20:42 odpowiedz
a juz mialam sie zabierac do lukrowania.... dziekuje za odpowiedz:)
Gość: eshaii
28.03.2013 07:52 odpowiedz
Pani Doroto, podane składniki są na jedną babkę czy na dwie?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:44 odpowiedz
Mi wyszła 1 duza babka, 1 mała. Wazne, by wypełniac formę w 1/3 wyskosci, bardzo rosnie!
Gość: ter
27.03.2013 18:22 odpowiedz
Czyli orginalnie jest to przepis na jakas forme 2500 l i mniejesze cosokolo 900ml? czy ktos moze mnie utwierdzi w przekonaniu ze całe cisato wsadzimy w 3500-3600ml forme?:)
ania1105  (zobacz profil)
27.03.2013 13:11 odpowiedz
zdecydowanie najlepsza :-) bezproblemowa, pięknie rośnie. zdjęcie z 2011 r. ;)
27.03.2013 11:24 odpowiedz
genialny przepis na babkę już przed świętami musiałem wypróbować
Gość: Anto
27.03.2013 08:42 odpowiedz
Dorotko! Właśnie przymierzam się do tegorocznych wypieków wielkanocnych. Powiedz proszę, na jaka formę (pojemność, wysokość i średnica) jest powyższy przepis. Chciałbym upiec jedną średniej wielkości. Dziekuję bardzo.
27.03.2013 09:22 odpowiedz
Anto,
jeśli chcesz jedną, średnią babę to zrób ciasto z połowy porcji. Kiedy piekłam tę babę pierwszy raz (na próbę), zrobiłam ją właśnie z połowy porcji. Wyszły mi dwie małe babki: jedna (z kominem)- 16 cm średnicy i 9 cm wysokości, druga – 12 cm średnicy i 7 cm wysokości.
Pozdrawiam
Kareczka  (zobacz profil)
27.03.2013 10:02 odpowiedz
Jak moja foremka ma pojemnosc 1800 ml to polowa porcji bedzie ok? rozumiem, ze wtedy tez polowe drożdzy sie daje? ;)
27.03.2013 10:51 odpowiedz
moje formy miały łączną pojemność ok. 1600 - 1700 ml.
Jeśli pieczesz ciasto z połowy porcji, to wszystkie składniki dzielisz na pół.
Jeśli chodzi o drożdże, to akurat ja zawsze zmniejszam ich ilość o 1/3 lub ½ od ilości przepisowej. Najsmaczniejsze baby z tego przepisu (a to wg mnie najlepszy przepis na baby drożdżowe) wyszły, kiedy ilość drożdży zmniejszyłam o połowę, a ciasto długo wyrabiałam ręcznie.
Pozdrawiam
Kareczka  (zobacz profil)
27.03.2013 11:47 odpowiedz
Dziekuje Ci :) czyli drozdzy 2,5 dag?
Kareczka  (zobacz profil)
27.03.2013 11:45 odpowiedz
Jak moja foremka ma pojemnosc 1800 ml to polowa porcji bedzie ok? rozumiem, ze wtedy tez polowe drożdzy sie daje? ;)
Gość: kucharkanawielkanoc
26.03.2013 16:22 odpowiedz
Zastanawiam się między tą a Gugelhupf - drożdżowa babka z czekoladą. Tamta robiłam ro ktemu i była pyszna. Którą bardziej polecasz ;?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 20:15 odpowiedz
Ja lubię bardziej tą z powyzszego przepisu.
Gość: kasiks
26.03.2013 11:15 odpowiedz
kurcze od kilku lat "podglądam " Twojego bloga i nigdy nie zadawałam pytan bo myślałam, że to trzeba się zarejestrować, potem długo czeka się na odpowiedź, a tu wszystko ekspresowo:) Dziękuję bardzo
Gość: kasiks
26.03.2013 10:49 odpowiedz
a jeszcze jedno pytanie:) którą babkę drożdżową ze swojego blogu polecasz najbardziej?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 10:57 odpowiedz
Powyzszą, jak narazie ;-).
Gość: kasiks
26.03.2013 10:47 odpowiedz
jesli chodzi o metodę dla maszynistów, to po wyjęciu z maszyny tak jak pisałaś chwilę wyrobić i nakładać do foremek tak? czy jeszcze coś powinnam robić wcześniej?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 10:58 odpowiedz
Dokladnie. Wyciagasz z maszyny jak ciasto sie wyrobi i podwoi objetosc. Wtedy do formy.
messalka  (zobacz profil)
25.03.2013 00:00 odpowiedz
Pierwsze drożdżowe ciasto w życiu - wyszło dzięki temu przepisowi i wskazówkom na temat ciasta drożdżowego. Dziękuję :)
Gość: izabela
23.03.2013 04:27 odpowiedz
czytam ten blog kazdego dnia jak najlepsza ksiazke ! wlasnie zrobilam to ciasto , wyjelam z piekarnika i sprobowalam ...REWELACJA !!!! dziekuje
Gość: Efek
22.03.2013 23:28 odpowiedz
Upiekłam próbną babkę z 1/2 porcji - REWELACJA :) Zrobię na Wielkanoc i mam nadzieję, że teściowej szczęka opadnie - a opadnie na pewno jak wszystko się uda. Ciasto wyrabiałam ręcznie, pierwszy raz i po jakimś czasie odchodziło elegancko od miski ale lepiło się do rąk. Takie zostawiłam do wyrośnięcia i wyszło ok :)
Gość: Kasia84
22.03.2013 21:34 odpowiedz
Kochani pomocy!! Czy mogę piec tą babę z termoobiegiem??
chcę na górę dac foremkę baby a na dół wstawić w foremkach na muffiny.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 22:41 odpowiedz
Tak, oczywiscie.
21.03.2013 11:45 odpowiedz
Dorotko, czy pieczesz tę babę w termoobiegu? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 11:52 odpowiedz
Tak, ale nie jest to konieczne. Mozna piec gora-dol.
Gość: linnnea
19.03.2013 16:52 odpowiedz
A ja mam takie pytanie: przeprowadziłam się i teraz mam do dyspozycji nieco inny piekarnik niż wczesniej-mianowicie jesli nagrzeję go do pożądanej temperatury,np.180stopni i zostawię ciasto na tyle, ile ma się piec wg przepisu, jest spalone. W domu jest opinia taka,żeby ciasto włożyć do piekarnika ZANIM się nagrzeje- nie przekonuje mnie to, ale spalenizny też nie chcę, w dodatku nie bardzo mogę polemizować ;) czy mogę piec w ten sposób?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2013 17:24 odpowiedz
Nie wkładamy ciasta do nienagrzanego piekarnika. Warto obnizyc temperaturę i pilnować ciasta w piekarniku, piec krócej.
Gość: linnnea
20.03.2013 09:47 odpowiedz
Czyli wystarczy chociaż lekko podgrzany?
w takim razie będę musiała chyba często sprawdzać patyczkiem, czy już jest ok- mam nadzieję, że nie oznacza to,że na bank wszystko będzie mi opadać?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 21:26 odpowiedz
Powinien byc rozgrzany do wymaganej temperatury.
Gość: linnnea
21.03.2013 22:04 odpowiedz
Wiem, że powinien być, ale problem leży właśnie w tym, że chyba coś jest popsute z regulacją temperatury :( trudno, będę próbować i modlić się, żeby go całkiem szlag trafił, to będę mogła kupić nowy ;) dziękuję za odpowiedzi!
AGATI123  (zobacz profil)
15.03.2013 15:25 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie, czy do tego przepisu można dołożyć ziemniaki, aby baba była mniej sucha? Jeżeli tak to ile szt? Ostatnio robiłam to ciasto i po 2 dniach było suche jak sucharek :))
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 17:55 odpowiedz
Ta babka dość dlugo utrzymuje swiezosc i nie dodawalabym tu ziemniaka. Czy byla przechowywana pod folią?
Gość: AGATI123
15.03.2013 15:18 odpowiedz
Witam. Mam pytanie czy do tego przepisu można dodać ziemniaki, aby baba była dłużej świerza?
Jeżeli tak to ile?
remedios  (zobacz profil)
02.03.2013 21:16 odpowiedz
Wyszło wspaniałe! Zrobiłam pół na pół z mąką pełnoziarnistą, zamiast masła był olej (za późno odkryłam, że masła brak), oprócz rodzynek dodałam pokrojone śliwki suszone - mój mąż zjadł 1/3 blachy na jedno posiedzenie. Myślałam, że coś nie tak, bo ciasto było mocno klejące i nie chciało się wyrobić do gładkiej kuli, w końcu takie lepkie zostawiłam do rośnięcia i wyrosło super! Świetny przepis, następnym razem spróbuję do ciasta dodać np. jabłka.
remedios  (zobacz profil)
28.02.2013 20:37 odpowiedz
Dorotko, czy z tego przepisu mogę zrobić ciasto drożdżowe na prostokątnej blaszce (39 x 23)? Wyjdzie czy lepiej nie eksperymentować?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:59 odpowiedz
Tak, mozesz.
Danuta65  (zobacz profil)
17.02.2013 21:08 odpowiedz
Witam
Dzisiaj to moje ostatnie pytanie :))co to
znaczy studzć tą babkę
Na metalowej blaszce?
Pozdrawiam
17.02.2013 22:08 odpowiedz
w przepisie jest na kratce - np. na ruszcie z piekarnika jeśli nie mamy specjalnej kratki drucianej do wypieków. Chodzi o odstęp między babką a blatem - żeby się nie zapociła.
Danuta65  (zobacz profil)
17.02.2013 11:57 odpowiedz
WITAM PONOWNIE

Powiedz jakie formy do ciast i babek sa dobre ???
Ja mam taka zwykłą z marketu, co powiesz na temat tych syliokonwych form ????

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 12:05 odpowiedz
Nie polecam foremek silikonowych, sama mam tylko do muffinek i czekoladek, nie do wiekszych ciast. Najlepsze sa formy metalowe pokryte nieprzywierajacą powłoką.
Danuta65  (zobacz profil)
17.02.2013 11:45 odpowiedz
WITAM!!
Zrobiłam to cudo-Wyszło !!!
Ciasto fantastyczne ,tylko jeden minus boki babki są bardzo blade trzymałam w piekarniku tyle ile pisałas.
Co mam zrobić z tymi bokami następnym razem aby były zrumienione ????
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 11:48 odpowiedz
Przyczyna moze lezec w piekarniku lub formie do babki. Niektore po prostu mocno nie rumienią.
17.02.2013 22:10 odpowiedz
ja też tam mam jak piekę na wyższym poziomie piekarnika. Najlepiej jest piec takie wyższe wypieki na drugim poziomie od dołu.
Gość: Ania
14.11.2012 21:47 odpowiedz
bardz dobre, wlasnie zrobilam i nie moge sie oprzec przed nastepnym kawalkiem. Aczkolwiek, zapomnialam o oleju, a ilosc maki w przepisie byla wystarczajaca. podejrzewam, ze gdybym go dodala, musialabym automatycznie zwiekszyc ilosc maki.
malinka  (zobacz profil)
02.09.2012 20:06 odpowiedz
Baba nad babami! Wielka, puchata...przepis nie do pobicia! Piekę ją na każde Święta Wielkanocne i nie tylko. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2012 20:45 odpowiedz
Oo, jest wspaniała!
Gość: majajaa
17.04.2012 17:14 odpowiedz
Mam pytanie- jaka ma byc konsystencja ciasta? Robilam wszystko dokladnie wg przepisu a ciasto tak sie klei ze nawet po dodaniu troszeczku maki, nic sie nie zmienilo ... :((((
Gość: Agatka
13.04.2012 11:24 odpowiedz
Dorotko, piękna jest ta baba!!! A gdzie można kupić takie piękne białe talerze te z taką jakby koronką?? Są cudne! Bardzo proszę o Twoją odpowiedź :)

Pozdrawiam!!
Agata
Gość: dagmaraa
11.04.2012 07:58 odpowiedz
Zrobiłam tą babkę na tegoroczne świeta wielkanocne i była pyszna a do tego ładnie wyglądała. Długo szukałam tak dobrego przepisu na babke drożdżową. Dziękuję!!:)
Gość:
10.04.2012 17:17 odpowiedz
Wspaniala baba wielkanocna! Wszystkim bardzo smakowalo, polecam ten przepis!!!
Gość: KasiaKO
08.04.2012 16:50 odpowiedz
Hmmm. Dobra babka, calkiem niezle sie trzyma juz drugi dzien, choc troche wyschla. Tylko czuje w niej posmak drozdzy. Nastepnym razem sprobuje z mniejszej ilosci i bede bardziej pilnowac rosniecia, bo chyba za dlugo trzymalam ja do napuszenia.
Gość: ola_g
08.04.2012 15:35 odpowiedz
ta tradycyjna drożdżowa baba stała w tym roku na naszym wielkanocnym stole! dziękuję za kolejny świetny przepis! wyszła mi odrobinę za sucha, ale to wina mojej nieufności do krótkiego czasu pieczenia w przepisie (a przedłużyłam czas tylko o 7-8 minut), a poza tym pierwszy raz "zaprzyjaźniałam się" z kamionkową formą po Babci... Następnym razem ciut krócej w piekarniku i będzie idealna.
Gość: Kiwi
08.04.2012 13:33 odpowiedz
Pyszna. Do tej pory zawsze robilam te druga babke drozdzowa ( z dodatkiem ziemniakow), ale ta jest bezkonkurencyjna. Wyszla mi jedna ogromna baba (pieklam w formie o pojemnosci 1.5 L), rosla jak szalona tak ze balam sie ze ucieknie z formy. W smaku doskonala. Pozdrawiam Swiatecznie.
Gość: Ewa
07.04.2012 18:52 odpowiedz
Wlasnie upieklam babe i wyszla super! Nie za slodka, rewelacyjnie puszysta i gotowa na jutrzejsze lukrowanie!
Gość: anet81
07.04.2012 14:08 odpowiedz
W tym roku - znów potwierdzam! najsmaczniejsza drożdżowa baba na świecie! :)
Gość: KasiaKO
07.04.2012 11:48 odpowiedz
Pierwszy raz dzisiaj pieklam te babke. mialam stracha, bo surowe ciasto wydawalo mi sie dziwnie gumowe i lepiace. Ale ladnie wyroslo i pieknie pachnie. Jak je najlepiej przechowac do jutra, zeby nie wyschlo? Folia? Folia aluminiowa? Zamknac w szczelnym pudelku metalowym? Czy tylko przykryc sciereczka lniana?
Gość: Ania
06.04.2012 23:25 odpowiedz
ta baba na naszym wielkanocnym stole zagości już po raz trzeci :) jest wyśmienita !
Wesołych Świąt życzę - wierna fanka z Wielkopolski :-)
Gość: stardust1-2
06.04.2012 20:49 odpowiedz
Dorotko, pisze ten komentarz troche "na zapas", bo babka "glowna" jeszcze w piekarniku, ale w czasie kiedy rosla, upieklam juz dwie male, ktore po prostu oderwalam od ciasta:)
Kochana, przez 27.5 lat od kiedy przyjechalam do Stanow, boje sie drozdzowych ciast. Najpierw nie mialam pojecia jak w ogole ugryzc te suche drozdze, a swiezych nie moglam dostac, a potem juz sie chyba "odumialam" pieczenia ciast drozdzowych i tak mi jakos zeszlo.
Kazda proba w miedzy czasie konczyla sie zaklacem i rwaniem wlosow z glowy.
Wreszcie postanowilam, ze sprobuje jeszcze raz, z Twojego przepisu.
Zalozenie bylo takie, ze jak sie nie uda z przepisu Dorotus, to juz sie zegnam z drozdzami do konca zycia.
No i chyba Twoj przepis sprawil, ze pokocham drozdze!!!!!
Ciasto roslo pieknie i widze przez szybe piekarnika, ze to bedzie najbardziej udana babka jaka kiedykolwiek nie tylko zrobilam, ale jadlam:)))
Dziekuje serdecznie i zycze radosnych swiat!!!
Gość: effa79
06.04.2012 19:11 odpowiedz
Wyrosła cudnie... Nie wiem, jak smakuje;)
Mam na szybko pytanie, czy nasączać ją ciepłą, czy jak ostygnie??
Ja bym nasączyła, jak ostygnie... ale wolę się upewnić:)
Spokojnych i smacznych Świąt przy okazji życzę.
Gość:
06.04.2012 18:35 odpowiedz
Podeszłam do tej baby sceptycznie - ale....... jest GENIALNA!! Zrobiłam podwójną porcję, gdyż wiedziałam co będzie po wyjęciu z piekarnika - pierwsza porcja znikła w kilka chwil po ostudzeniu :) Zostało mi trochę ciasta, więc zrobiłam małe babeczki do święcenia w sam raz będą. Dodałam oprócz rodzynek pokrojone śliwki, daktyle, skórkę pomarańczową oraz płatki migdałów. Ciasto jest puszyste, smaczne - jeszcze tylko polewa i nie wiem czy do świąt coś zostanie :) Zmartwiła mnie jedynie konsystencja ciasta, ale obawy zniknęły po wyjęciu z piekarnika.
POLECAM wszystkim - początkującym także :)
Gość: sylwia
06.04.2012 18:13 odpowiedz
ten przepis jest po prostu boski - ciasto pięknie wyrosło, ma doskonały smak , spokojnie zrobiłam je z dziećmi :-)
Dziękuję...
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 18:56 odpowiedz
Może zmieniłaś w międzyczasie piekarnik? Składniki w temp. pokojowej to podstawa. Następnie - przesiewanie mąki i pozostałych suchych składników, Pieczenie w niższej temperaturze, ok. 160 stopni, po 20 mintach podwyzszanie temp. W formach z kominkiem ciepło rozchodzi sie równomiernie i jest mniejsze ryzyko zakalca. Miksujemy tylko do polaczenia sie skladników, nie dluzej. Moze zakupilas lepszy mikser, i nawet nie zauwazasz, ze miksujesz dluzej niz zwykle? Jest wiele, naprawdę wiele powodów zakalca..
Gość: martynka111
04.04.2012 18:30 odpowiedz
Dorotko! Piekna babka. Szkoda ze mi ciągle wychodzą same zakalce.Chodzi mi o te babki ucierane. Juz naprawde nie wiem co robie żle. Zawsze robie wszystko jak w przepisie , skladniki wyjmuje zawsze dzień wcześniej, ucieram i odmierzam składniki dokładnie i piekę tyle ile w przepisie. I zawsze porażka. Co ciekawsze kiedy zaczęłam piec po raz pierwszy babki, wychodziły pyszne praktycznie bez zakalców a składniki nie były w temp pokojowej ani dokladnie odmierzone. Nagle zrobilam pierwszego zakalca a od tamtej pory , tak jakby ktoś rzucił zły czar na moje babki - zadna juz mi nie wyszła. Robiłam pomarańczową , kawową , bezglutenowa, cytrynowa, na poczatku wychodziły a pożniej przestały. Z tego powodu zaczęłam się bardziej przykładać do pieczenia, ale to nic nie daje. nawet forme kupiiłam , próbowałam w formie muffinek. Czy ktoś ma jakis pomysł , jaka jest tego przyczyna? Zauważyłam jeszcze jedno zawsze kiedy piekę babkę , w polowie pieczenia, z ciasta robi sie jakby wulkan i z podpieczonej góry ciasta wypływa surwe ciasto.I to zawsze zły znak dla mnie bo wiem że bedzie zakalec. Czytałam gdzieś że niektore babki , piecze sie w temp 160-175 stopniach , a póżniej sie zwieksza , bo własnie wtedy ciasto nie wypływa jak przy wyższej temp i dlatego robi się zakalec jak szybko sie przypiecze z góry a w srodku jest surowe. Prosze o jakieś rady. Tak bardzo chciałabym się cieszyć dobrze upieczoną babka , zwłaszcza teraz na święta. :((((((((((
Gość: Ania
28.02.2013 22:55 odpowiedz
Sorki, ze się wcinam tu Dorotko, ale właśnie wyjęłam Twoje baby drożdżowe, eh, zapachniało Świętami...i szkoda mi się zrobiło, ze komuś żadna baba nie wychodzi, wiec może będę mogła pomóc...
Martynko!
Spróbuj wypróbowanego pewniaka - babki piaskowej, która od kilkudziesięciu lat jest u nas w rodzinie...i nie tylko, bo taki sam przepis miała moja znajoma starsza ode mnie o ponad 20 lat, jej tez ta babka nie za bardzo wychodziła, aż się jej zapytałam, pani Zosiu, a jaką margarynę pani daje, a ta -rozpuszczoną, ale ciepłą...a ja na to: ma być WRZĄCA, dosłownie bulgocząca, jak ostygnie, to gdy chcemy wlewać, to podgrzejmy do wrzenia.

5 jaj
1 szklanka cukru kryształu ( taka niepełna, chociaż w przepisie jest pełna)
1/2 szklanki maki kartoflanej
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół cukru waniliowego dużego lub 1 mały- 16g
1 margaryna Palma - z Murzynkiem roztopiona WRZĄCA

łyżka kakao ( ja daję łyżkę Nutelli i ze 2 łyżki rumu) - to do tych mazgajów kakaowych

W garnku lub misce do miksowania normalnymi trzepaczkami ubijamy całe jaja z cukrami. Gdy ubijemy na puch, dodajemy powoli mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Nadal miksując wlewamy WRZĄCĄ margarynę Palmę, krótko miksujemy i wlewamy niemal całe ciasto do foremki z kominem już wcześniej wysmarowanej margaryną lub masłem i obsypanej bułką tartą.
Resztkę ciasta, właściwie może być tyle, co zostanie na ściankach plus łyżka - miksujemy z dobrą łyżką Nutelli (lub kakao) i rozrzedzamy rumem lub innym alkoholem (potem nie czuć alkoholu, ale smak rumowy -owszem, ja lubię Tuzemsky). Wlewamy do formy na jasne ciasto, robiąc naokoło kółka, zamieszamy wokół widelcem, żeby nieco to zabełtać i od razu do piekarnika nagrzanego do 170 st. C na godzinę czasu ( czasem 55 minut). W starym gazowym piekłam na 175, w nowym piekę na 170, czasem nawet 165 st.-gdy z termoobiegiem, ale wystarczy góra plus dół.

Po wyjęciu z piekarnika zostawić w foremce na jakieś 10 - 15 minut, potem wyjąć na talerz. a po ostygnięciu posypać cukrem pudrem.
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 17:07 odpowiedz
Martat, tak, jak się wyrabia drożdżowe.
Gość: nana96
03.04.2012 19:29 odpowiedz
Dobry Boże! jakie to fajne, że 18-letni facet lubi piec! maćku1994, to jest super! mężczyźni w kuchni są świetni, u mnie w domu tata króluje w przygotowywaniu cudów na stół (ja jestem ta od pieczenia, a mama przygotowuje normalne posiłki)
pozdrawiam :D i życzę świetnych wypieków
Gość: adriana
03.04.2012 13:08 odpowiedz
Maćku1994, ktoś, kto postrzega faceta jako geja na podstawie tego, że lubi piec, sam ma chyba problemy ze swoją orientacją :-)

A przepisy faktycznie super, na Święta robię babkę z przepisu powyżej..a na Majówkę sernik królewski :) Pozdrawiam!
Gość: martat
02.04.2012 18:26 odpowiedz
Witam,

czy babkę po wyrośnięciu w misce mam wyrobić na stolnicy jak np. kruche ciasto czy tak jak się wyrabia drożdżowe?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz?
Gość: grazka
31.03.2012 15:34 odpowiedz
wlasnie upieklam 2 baby z tego przepisu - fantastyczne! mieciutkie, ani troche sie nie krusza, najlepsze ciasto drozdzowe jakie kiedykolwiek zrobilam (do wyrabiania uzywam robota wiec pewnie to pomaga). zamiast cytryny do ciasta dodalam wody z drzewa rozanego (fleur d'oranger), ale juz lukier cytrynowy. pycha! wielkie dzieki za przepis i pozdrowienia z luksemburga.
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2012 17:15 odpowiedz
Ona jest taka delikatna i puszysta, ale to dobrze o niej swiedczy ;-). Upieczona dzien lub dwa dni wczesniej bedzie sie zdecydowanie lepiej kroic (ale ciasto bedzie starsze). Z drugiej strony nie chcialabym polecac Ci przepisu na bardziej zwarta babke, poniewaz ta jest najlepsza :).
Gość: dorota_s_30
27.03.2012 14:36 odpowiedz
witam, która baba drożdzowa bedzie bardziej zwarta tzn. mniej puszysta i mniej kruszaca sie(lepsza do krojenia) ta babka czy baba drożdżowa? zrobilam ta na próbe ale chyba cos przedobrzyłam, może za duzo drożdży bo dąłam 30 g na poł porcji, a może ma taka byc własnie bardzo miekka, i kruszaca, bo w smaku rewelacja, tylko potrzebuje cos co da się pokroic ładnie :-)
Gość:
27.03.2012 07:59 odpowiedz
Witam ja takze pieklam z polowy porcjii wyszla mi bardzo fajna babka. Dodalam jeszcze skorke pomaranczowa. Ciasto bezproblemowe a babka puszysta i delikatna. Polecam, dziekuje i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2012 16:41 odpowiedz
Cukier możesz zastąpić kryształem w cieście drożdżowym. I możesz dodac 1 jajko i 2 żółtka :).
Gość: konwyscigowy
24.03.2012 16:25 odpowiedz
mam zamiar upiec tę babkę na święta w tym roku, ale najpierw przed Wielkim Tygodniem chciałabym z połowy porcji zrobić próbę :) i mam tu takie pytania, po 1: drobny cukier lepiej zastąpić zwykłym kryształem czy cukrem pudrem? i czy przy pieczeniu z połowy przepisu mogę po prostu zużyć jedno całe jajko + dwa żółtka? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź! :)
23.03.2012 14:14 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/strony/przelicznikkulinarny.html
tu jest przelicznik


pozdrawiam
Gość:
23.03.2012 12:25 odpowiedz
Mieszkając za granicą, gdzie nie ma tradycyjnych polskich szklanek, chciałam zapytać, ile wagowo (w gramach) potrzeba mąki do tej babki? Z góry dziękuję!
Gość:
19.03.2012 17:54 odpowiedz
moje pierwsze drożdzowe w życiu i wyszło bez problemów. super przepis. to była rozgrzewka powtórka na święta i wszyscy nawet grazynka chcą taką. wychodzi ze ze 3-4 będę musiała na święta upiec. mniam !!!! dzięki za przepis.
Gość: utka2
17.03.2012 23:42 odpowiedz
Kolejny przepis,kolejny wypiek, kolejny komentarz.

Baba - REWELACJA. Przepis dziecinnie prosty, a jaki efekt, jaki zapach, jaki smak...

Jest późno a ja już zjadłam 3 kawały babki. Zrobiłam bez rodzynek (rodzynków???). Nie lubimy. Za to z cytrynowym lukrem. I powiem szczerze ze nigdy nie jadłam lepszego ciasta drożdzowego.
Najwyraźniej zdejme teściowej z głowy obowiązek pieczenia babki na święta Wielkanocne.

Pycha - brak słów.

Tym razem powróciłam do drożdży normalnych, świeżych i zrobiłam ją na 82% maśle. Nigdy więcej półśrodków!!
Gość:
27.10.2011 18:00 odpowiedz
Robię identyczną babę a rodzynki namaczam w rumie :) Przepis dostałam od teściowej. Baba jest bardzo smaczna.
Gość:
05.08.2011 20:54 odpowiedz
babki sa poprostu rewelacyjne piekę je prawie co tydzień dla mojej mamy, która jest chora i moze jeść tylko drozdzowke :)) prosta i szybka w wykonaniu a jaka pyszna :))

pozdrawiam Halina
Gość: Czarnoziem
29.05.2011 11:08 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam, co prawda, nie ma już świąt, ale myślę, że skoro taka pyszna, to można sobie pozwolić na małe ustępstwo :) Wyrosła mi w godzinę, ale to tak, że praktycznie uciekła z formy. Następnym razem pokuszę się o rozłożenie ciasta między dwie troszkę mniejsze foremki i dłużej zaczekam, ale będzie zajadania... Jest tak mięciutka, a na dodatek nie jest sucha, tylko wilgotna... I bogata w rodzynki...
Ja rodzynki zawsze najpierw namaczam (w mleku), potem są takie soczyste ;) Ale to już rzecz gustu.
Babie i pani Dorotce daje celujący z plusem :)
Gość:
07.05.2011 20:13 odpowiedz
ta baba jest smakowita mam 10 lat i ją umiem sama zrobić
04.05.2011 14:45 odpowiedz
Troszkę przepiekłam bo odwróciłam się "na chwilę" do stołu od piekarnika, ale polałam lukrem i tata spałaszował je ze smakiem :) Przepis idealny chociaż rodzynek strasznie dużo, aż po umyciu sprawdziłam czy nie pomyliłam ilości.
Gość: joy.84
30.04.2011 15:04 odpowiedz
Pieklam na Wielkanoc z polowy porcji, mam malenka foremke, wiec wyszly mi jeszcze 4 muffinki :D
Super pyszna, polecam :*
Gość: Wiola
27.04.2011 13:39 odpowiedz
Dziękuję, dziękuję, bardzo dziękuję Dorotko.
Super puszysta baba, nie za słodka. Oprószyłam ją tylko cukrem pudrem, aby wyglądała jak śnieżna góra.
Wyszła mi jedna ogromna (forma z kominkiem 24cm średnicy i 11 cm wysokości) i jedna mała babeczka (śr.ok. 17 cm i wys. 6 cm bez kominka).
Dałam 12,5 dkg rodzynek (podpełna szklanka) i dla nas było w sam raz (lubimy rodzynki). Choć i 15 dkg na tą wielka babę pewnie też byłoby ok. Rodzynki namoczyłam jednak wcześniej w gorącej wodzie z odrobiną koniaku i przesypałam przed dodaniem mąką. Zamiast ekstraktu czy aromatu cytrynowego dałam aromat rumowy (nie więcej jak 3-4 krople) - taki miałam i do rodzynek taki lubię.
Babę niemal musiałam 'wycinać' z piekarnika, tak urosła. I trzymałam ją około 40 minut, małą natomiast z 25min w piekarniku. Hmmm... babę piekłam włożoną w dodatkową prostokątną formę, wyłożoną pergaminem, pod nią też kawałek pergaminu i na kamieniu do chleba, bo mi nie zdążył wystygnąć i tak pewnie w 180 stopniach C (mam kiepską regulację temperatury - więc to tak na oko)
Pyszna!
Że też czekałam z tym przepisem cały rok...
Super blog. Pozdrowiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.
Wiola
Gość: Estera
26.04.2011 10:46 odpowiedz
Najlepsza baba jaką jadłam w życiu. A rosła jak opętana. Wyszły dwie ogromne. Dzięki wielkie i życzę dalszych sukcesów.
Gość: Hania
26.04.2011 07:44 odpowiedz
Przepyszna baba! Cieszyła się wielkim wzięciem na święta, a teraz z przyjemnością dojadam końcówkę. Następnym razem dam trochę mniej rodzynek i zmniejszę nieco ilość drożdży (zwłaszcza jak będzie tak ciepło, jak w ostatnią sobotę). Wiem, że to "wielkanocna babka z rodzynkami", ale dla mnie tych rodzynek trochę za dużo ;)
Dziękuję za doskonały przepis i mocno pozdrawiam
Hania
PS. Ktoś wyżej poddał myśl, żeby piec to ciasto w innych formach, niekoniecznie wielkanocno-babkowych - świetny pomysł, do szybkiego zastosowania!
Gość: yoopinka
25.04.2011 20:33 odpowiedz
Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem, wyszły mi dwie duże baby.. Cudownie rosły- byłam pod wrażeniem, a to moje pierwsze drożdżowe ciasto :) Bardzo dobre! Chociaz moja mama woli raczej cięższe- gęściejsze ciasto drożdżowe- czy z tego przepisu da się takie zrobić? Może ja je zbyt mocno wyrobiłam? Wyrabiałam mikserem po prostu
Gość: mlago
24.04.2011 06:02 odpowiedz
Piekę drożdżowe ciasto od last. Z Wielkanocną Babą zawsze miałem problem: a to zbyt sucha, a to zbyt krucha, a to jeszcze coś innego... Wczoraj upiekłem babę wg Twojego przepisu i świat się odmienił - odniosłem wielki cukierniczy sukces. Ciasto jak marzenie, już wiem, że nie wrócę do swoich starych przepisów! Dziękuję. Maciek
Gość: rose_alinda
23.04.2011 14:38 odpowiedz
właśnie włożyłam babkę do piekarnika ale niestety już czuję , że mi nie wyszła. zbyt ogólnikowy przepis jak dla mnie. zaznaczam że to moje pierwsze drożdżowe ciasta....pewnie ostatnie!
Gość: malinoga
23.04.2011 14:06 odpowiedz
Przefajna ta baba :) normalnie jak z piekarni ;)
Gość: dziabolinka
22.04.2011 19:32 odpowiedz
Własnie wstawiam do piekarnika... W starodawnej formie glinianej z kominem, ktora dzisiaj dostalam od babci. Ciekawe co mi z tego wyjdzie :D
Gość: biedronkoski
22.04.2011 17:51 odpowiedz
fajny przepis , ale ja dodałem (jak zawsze do drożdżowego) ok pół szklanki jasnego piwa. pozdrawiam.
Gość: Emil
16.04.2011 16:57 odpowiedz
Super zdjecia , super przepis
09.04.2011 16:15 odpowiedz
Marzy mi się upieczenie wielu małych babeczek drożdżowych :-)
Jak długo mam piec, gdy ciasto przełożę do foremek na mufinki?
Iwona
Gość: magdalena456
08.04.2011 16:43 odpowiedz
Dorotko,
Nie mogę znaleźć słów by wyrazić swój zachwyt nad tą babką - jest idealna w smaku, bardzo prosta i szybka w wykonaniu.
W tym roku znajdzie się ona na świątecznym stole mojej rodziny i na pewno jeszcze wielokrotnie będę ją piekła.
Upiekłam ją z połowy porcji, ilość ciasta idealnie pasuje do blaszki z szerokim kominkiem o średnicy spodu 17 cm i wysokości komina 8 cm.
Wspaniały przepis - polecam z całego serca.
Gość: Teresa
04.04.2011 19:58 odpowiedz
Mogę się tylko dołączyć do "ochów i achów" nad babką :) Pyszne cudo, nie za słodkie, tak w sam raz, puszyste i lekkie, mniam :))
Mi z tej porcji wyszły 2 foremki z kominem, każda prawie zmieściła 2 litry wody. Jedna baba większa, druga mniejsza ale obie udane.
POLECAM i WARTO upiec!!!
Gość: anetak
15.02.2011 12:02 odpowiedz
Ponownie o tej samej cudownej babce :)
pieczona powtórnie - nie zawiodła, wygląda pięknie, kusi i zaprasza do jedzenia;
nasączanie nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem, zdecydowanie lepiej smakuje w swej prostocie;
moja nowa foremka do babki okazała się nieco za mała, część ciasta upiekłam w zwykłej podłużnej foremce - wyrosło bez problemu;
jeszcze raz zachęcam do pieczenia wszystkich smakoszy ciast drożdżowych
pozdrawiam Aneta
Gość: anetak
15.01.2011 17:30 odpowiedz
Jestem fanką ciast drożdżowych, szczególnie tak dobrych jak babka z tego przepisu :)
Proporcje bardzo zbliżone do tych, które stosuję od lat, jednak wykonanie znacznie szybsze a efekt rewelacyjny. Żałuję, że piekłam z połowy składników, mam dużą formę babkową, która pomieściłaby całość.
Ciasto pięknie wyrosło, jest delikatne, puszyste, dobrze "napowietrzone". Zjedliśmy po kawałeczku jeszcze ciepłego ale chyba skusze się jeszcze na nasączenie, zgodnie z przepisem.
Gość: ani_chybi
22.12.2010 09:50 odpowiedz
Przechytrzyłam babę wielkanocną piekąc ją na Boze Narodzenie dla niepoznaki w keksowkach:)
Ilosc drozdzy w przepisie wydała mi sie za duza,zmniejszyłam do 3 dkg,a potem zaklinałam ciasto zeby juz w koncu przestalo rosnąć bo wyglądalo na to ze zwieje mi z foremek.
Pycha.Niezwykle puszyste.Delikatne.Delikatesowe:)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2010 16:16 odpowiedz
Tak.
Gość: patti_90
17.12.2010 12:08 odpowiedz
Czy można zrobić "babkę drożdżową" z innego przepisu na ciasto drożdżowe i po prostu upiec ją w takiej formie?
Gość: aniula.27
05.11.2010 08:59 odpowiedz
Babeczka jest przepyszna, piekłam ją już wiele razy i zawsze wychodzi doskonale!
Gość: Mateusz
24.05.2010 17:27 odpowiedz
Skoro mamy użyć 50g świeżych drożdży, to suszonych wystarczą 2 opakowania (po 7g). Na opakowaniu jest napisane, że 7g suszonych drożdży odpowiada 25g świeżych. No, chyba, że w UK są inne? Podobno również drożdże instant, a drożdże suszone to są dwa całkiem różne produkty...
10.04.2010 22:00 odpowiedz
Baba według tego przepisu wygrała zdecydowanie z baba mojej mamy pieczoną od lat, maszyna do chleba jest niezastąpiona, nigdy wcześniej nie miałam siły i cierpliwości, aby wyrobić ciasto drożdżowe, które uwielbiam.
Gość: M. od F.
10.04.2010 11:53 odpowiedz
Babka wyszla super, wszyscy zgodnie stwierdzili ze lepszej nie jedli (to pewnie przez to mnostwo jaj :) ).
Na pewno mama juz mi nie pozwoli robic innej - i to mimo ze w zamieszaniu przedswiatecznym nie nasaczylam. Nastepnym razem na pewno bede pamietala nasaczyc.
Tyle ze drozdzy jest w przepisie moim zdaniem sporo za duzo - 1/3 kostki czyli 33 g spokojnie wystarczaja a pewnie nawet mniej.
Baba rosla jak szalona, zapelnilam forme z kominem do polowy, a nie do 1/3 wiec rezultatem byla baba z wielkim kolnierzem obok, a czesc ciasta i tak wyplynela i upiekla sie luzem na blaszce, pycha byly te kawalki ;)
Gość: baska_o
06.04.2010 08:15 odpowiedz
Baba udala sie znakomicie, oprocz tego upieklam murzynka z ksiazki Doroty i tez wyszedl smakowity.
Gość: beata
05.04.2010 18:18 odpowiedz
Witam.
Ten przepis jest najlepszy na świecie:) !!!!
To jest po prostu idealna babka Wielkanocna :)
Gość: Ika
05.04.2010 17:48 odpowiedz
Fantastyczne !!! mięciutkie, pulchniutkie - bardzo podobne do ciasta drożdzowego z makowca, który robiłam rozniez z Twojej strony Dorotko :) Z częsci ciasta upiekłam mufinki z konfiturą pomarańczową - mmmm poezja :) Dziękuje za rewelacyjny przepis - rodzinka była zachwycona :)
To jest mój debiut jesli chodzi o wpis, mimo, iż wielokrotnie korzystałam z Twoich przepisów Dorotko i śledzę rozwoj bloga praktycznie od początku istnienia :) pozdrawiam
Gość: aaabija
04.04.2010 17:04 odpowiedz
Baba jest absolutnym hitem w moim domu! Mięciutka, wyrośnięta, nie za słodka, z mnóstwem rodzynek, po prostu ideał! Dziękuję za kolejny fantastyczny przepis:) Z pewnością będę piekła jeszcze wiele razy.
Gość: magda
03.04.2010 16:03 odpowiedz
właśnie upiekłam! wygląda wspaniale, ale dopiero jutro na u mojej Mamy jej spróbujemy. mam nadzieję, że będzie tak smaczna jak pięknie się prezentuje. dodam jeszcze,że to moja 1 w życiu baba. a ja jestem raczej ...... umiarkowanie uzdolnioną cukierniczką. tym bardziej jestem z siebie dumna! DZIĘKUJĘ za przepis i życzę Smacznych Świąt!
Gość: anet81
02.04.2010 20:47 odpowiedz
Rewelacyjna! własnie upiekłam dwie wielkie baby i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie odkroić kawałka. Tak dobrego drożdżowego ciasta jeszcze chyba nie jadłam! jest pulchna, ale nie sucha - ważne żeby nie piec zbyt długo! bardzo, bardzo pyszna!
Gość: aaabija
02.04.2010 11:41 odpowiedz
Też przymierzam się do tej baby:) Z pewną taką nieśmiałością, bo drożdżowe wypieki uważam za wyższą szkołę jazdy. Kupiłam wszystkie składniki i jutro będę piekła. Ja zamierzam tę część, co nie wlezie do formy, od razu załadować do innej blaszki np. do małej keksówki i jednoczesnie wstawić do pieca. Niech mnie ktoś wyprostuje, jeśli to zły pomysł. Aha, czy jeśli wstawię 2 blaszki na raz do piekarnika (gazowy mam), to trzeba piec trochę dłużej? No bo w końcu większa ilość piecze się dłużej niż mała.
Gość: whiteczort
01.04.2010 13:11 odpowiedz
Witam
Proszę napiszcie mi co zrobić z częscią ciasta,która się nie zmieści na raz do formy??
Zostawić i poczekać aż poprzedniczka sie upiecze i następnie tę częsc ciasta włożyc do formy i upiec??Zagniatać wczesniej?? Tak po prostu włożyć??
Nie piekłam jeszcze ciasta drożdzowego na raty stąd wątpliwości :)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2010 09:17 odpowiedz
Na opakowaniach też piszą dobrze. Możesz się do tego zastosować. Ja mam taki przelicznik, że drożdży swieżych daję zawsze 2 x tyle, co suchych. pozdrawiam :)
Gość: Żania
29.03.2010 15:37 odpowiedz
Mam zamiar upiec ta babke na swieta (moj debiut, jesli chodzi o drozdzowe baby).
W recepturze jest podane, aby dodac 21g suchych drozdzy (na takich chce robic). Na opakowaniu takich drozdzy (dr oetker) pisze, ze jedna oaczuszka czyli 7g odpowiada 25g swiezych drozdzy (paczuszka rowniez jest przeznaczona na 500g maki pszennej).
Czyli wg moich obliczen wychodzi, ze te 3 paczuszki odpowiadaja 75g swiezysz drozdzy. No, a w przepisie jest 50g.
Dorotko, czy w takich razie mam dac 2 paczuszki suchych drozdzy (tych instant) i akurat wyjdzie 50g, czy dac tak jak w przepisie, bo np te suche drozdze sa leniwe i trzeba ich wiecej ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2010 15:05 odpowiedz
Można po upieczeniu :) pozdrawiam
Gość:
29.03.2010 13:12 odpowiedz
to jeśli po upieczeniu nasączę ją wodą z sokiem z cytryny, to otrzyma ten zapach ? czy lepiej dodać jeszcze przed pieczeniem sok ?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2010 17:53 odpowiedz
Justynko, upiecz z całości przepisu, mi wyszły dwie babeczki więc powinno być ok. Ciasto powinno zajmować 1/3 formy. Możesz piec w 200 stopniach, ale pilnowac, bo na pewno będzie krócej. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2010 17:45 odpowiedz
Mozna dodać soku z cytryny i otartej skorki z cytrusów, jesli lubisz, by babka miała jakiś zapach. pozdrawiam
Gość:
27.03.2010 19:33 odpowiedz
a czy można czymś zastąpić ten ekstrakt / aromat lub w ogóle go pominąć ?
27.03.2010 16:56 odpowiedz
Dorotko ja mam formę z kominem o śr 25cm i głębokości 10cm więc z jakiej ilości przepisu powinnam piec? i jeszcze jedno pytanie mój piekarnik nagrzewa się 200 stopni czy to za dużo dla tej babki(wiem że ma być 170 stopni) a może krócej ją piec? pozdrawiam
Gość: molly_bloom
23.03.2010 09:01 odpowiedz
u mnie odbył się właśnie pokaz przedpremierowy tej baby :) zrobiłam z połowy porcji - wyszły mi dwie średnie babki! :) wyrastałam je przez noc w lodówce - wyszły super (to bardzo ułatwi mi przedświąteczne przygotowania), puszyste, pachnące, leciutkie, delikatne...no po prostu BOSKIE!
Gość: cashmere85
18.03.2010 13:23 odpowiedz
Upiekłam tą babę z połowy przepisu w ramach ćwiczeń przed Wielkanocą. Wyszła rewelacyjna!! Pyszna, aromatyczna, no po prostu godna baba! Na Wielkanoc rodzynki zastąpię żurawiną. Super!
Gość: anka_maria
15.03.2010 08:52 odpowiedz
W ramach przygotowań do Wielkanocy, postanowiłam wypróbować ten przepis. I nie zawiodłam się. Babka jest przepyszna. Delikatna i niezbyt słodka. Tak szybko zniknęła, że nie zdążyłam jej nawet nasączyć ani polukrować.
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2010 21:31 odpowiedz
Nic nie przygotowuję, bo wyjeżdzamy :) A babkę jak najbardziej polecam - jest fantastyczna!
Gość: asia
14.03.2010 11:54 odpowiedz
Dorotko.. mogłabyś zdradzić co w tym roku przygotowujesz na Wielkanoc ?
bo ciężko mi się zdecydować, tyle tu pyszności.. ;)

piszę ten komentarz pod babą, bo jest pierwsza na mojej liście :)
Gość: lala
18.02.2010 23:26 odpowiedz
Jaka forma do baby jest najlepsza - metalowa czy sylikonowa?
Gość: mamadokwadratu
24.01.2010 22:40 odpowiedz
Upiekłam po raz kolejny, tym razem ze świeżych drożdży, a pod koniec dałam ugotowanego ziemniaka. Pyyyszna!
Gość: soph
22.12.2009 14:55 odpowiedz
:)))) chodze i usmiecham sie caly dzien, namówilam Mame zebysmy wypróbowały nowy przepis (wszystkie dotychczasowe nie byly satysfakcjonujace). Dziekuje bardzo! Obie jestesmy zachwycone, wyszla pyszna, nie bylo zadnych niespodzianek. W całym domu pachnie cudownie a my wreszcie znalałysmy świetny przepis!
Gość: soph
21.12.2009 23:43 odpowiedz
jezu odwolujke, co ja gadam. Żle sobie przepisalam na poczatku zamiast 3 szkl "maki" wpisalam "mleka". O rany, pozna godzina i stres ze znowu drożdżowe nie wyjdzie. super juz wiem wszystko i robie z drozdzami instant bo nigdy nie wiem czy one sa swieze i czy beda rosnac jak trzeba..
Gość: soph
21.12.2009 23:32 odpowiedz
hmmm.. czy wymieniona w spisie skaldników szklanka mleka letniego jest na rozczyn do drożdży? bo w sumie mleko jest wymienione dwa razy a dodajemy je tylko raz... jesli da sie szybciutko odp to moze zdzae jeszcze jutro upiec przed wigilia!
Gość:
15.12.2009 11:26 odpowiedz
No, miałem nadzieję, że inna niż wielkanocna. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 15:46 odpowiedz
A jaka to babka? :)
Gość: scyzoryk
08.12.2009 21:25 odpowiedz
Czy masz przepis na babkę Bożonzrodznową?
Gość: scyzoryk
08.12.2009 21:23 odpowiedz
Wyszła trochę zakalcowata, ale to chyba dlatego, że nasączyłem ją przed wypiekiem.
Gość: Krystyna
27.05.2009 18:57 odpowiedz
Robilam ta babke juz setki razy jest naprawde przepyszna,
04.05.2009 08:14 odpowiedz
Witam serdecznie:))) Jestem na diecie i staram się bardzo ograniczyć pieczenie ciast;) ale mieliśmy ogromną ochotę na ciasto drożdżowe i padło na tą babkę:))) I ku mojemu przerażeniu ciasto wyszło rzadkie nie można było spoić je w jedną kulę, ale nie dałam się i bez dosypywania mąki dalej wyrabiałam(nic w konsystencji się nie zmieniło) po dodaniu rodzynek było trochę lepiej! A dalej to wiadomo wg. przepisu itd... Po wyciągnięciu z piekarnika (babka piekła się 25min) po wystudzeniu i polukrowaniu przyszedł czas degustację i........... BOSKIE to mało powiedziane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już ponad połowa zniknęła:)))) Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)
Gość: Alla
16.04.2009 18:08 odpowiedz
To jedna z najlepszych bab przeze mnie upieczonych! Extra!!!
Gość: kaszka
15.04.2009 10:18 odpowiedz
mi rowniez baaardzo smakowała :)
Gość: mayela
15.04.2009 10:15 odpowiedz
Uroczyście ogłaszam, że poszukiwania idealnej baby drożdżowej zakończyłam jedząc babkę upieczoną według tego przepisu! Według mnie to wypiek bez wad - miękka i puszysta o delikatnym smaku. Gorąco polecam!
Dorotus! Dziękuje za przepis - w poniedziałek wielkanocny po 2 babach zostały tylko okruszki.
Gość: ija_ijewna
13.04.2009 15:40 odpowiedz
Zawsze przeraźliwie się bałam ciast drożdżowych, a te skubańce najwyraźniej to wyczuwały i robiły wszystko, co może zrobić złośliwe ciasto: opadały, robiły zakalec, przypalały się od spodu (oczywiście zostając surowe na wierzchu).

Ta babka jest absolutnie najpierwszym ciastem drożdżowym, które nie wywinęło mi takiego numeru. Wyrosła ślicznie, upiekła się bezproblemowo, po czym na wielkanocnym stole zniknęła w dziesięć minut. :D Była cudowna - leciutka, puchata, miękka i nieprzesłodzona. Dzięki Twojemu przepisowi odzyskałam wiarę w ciasta drożdzowe. ;-)
Gość: alaewa
13.04.2009 15:28 odpowiedz
Babeczka przepyszna. Pięknie wyrosła, wilgotna, pachnąca cytryną. Kolejny sprawdzony przeze mnie przepis z tego blogu i kolejny udany wypiek. Dzięki Dorotko, że zechciała Pani dzielić się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem kulinarnym. Pozdrawiam
Gość: joannea
12.04.2009 06:58 odpowiedz
wyszla ;) za wczesnie ja tylko wyciagnelam z formy (wiem, wiem, jest napisane, zeby odczekac), przez co stracila nieco na wygladzie, ale bardzo smaczna ;)
Gość: bbetinaa
07.04.2009 08:29 odpowiedz
no to i ja druknęłam przepis-na święta będzie idealne (mam nadzieję-bo nie pieke zbyt często)
dziękuję;)
Gość: Edyta
05.04.2009 17:19 odpowiedz
NIGDY W ŻYCIU nie jadłam bardziej miękkiego, puszystego i delikatnego ciasta drożdżowego. Cos niesamowitego!! Z piekarnika wyjełam 20 min temu, nie ma juz połowy... ;-)
Gość: monikulka
04.04.2009 15:18 odpowiedz
no i nie zdazylam spytac sie Dorotki ktora babka nadalaby sie na forme w kształcie baranka?? Moze ktoras z Was dziewczat mogłaby mi doradzic?? chodzi mi glownie o zachowanie ksztaltu Z gory dziekuje :))
Gość: koza1234
27.03.2009 22:16 odpowiedz
baba wyszła super, piekłam w dwóch keksówkach, na jutro mój małż zażyczył sobie żebym upiekła od razu z podwójnej porcji, w ogóle Dorotko masz super przepisy, piekłam już kilka ciast i zawsze wyszły b. dobre
Gość: konewka
26.03.2009 20:16 odpowiedz
Dzięki,przeczytałam;na pewno upiekę wg tego przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 17:41 odpowiedz
Aaa, kapuję ;) To może takie? Dobrze się wałkowało i pracowało z nim, po upieczeniu jest mięciutkie: mojewypieki.blox.pl/2008/02/Norweskie-buleczki-cynamonowe-norwegian-cinnamon.html
Gość: konewka
26.03.2009 15:58 odpowiedz
Ależ tak,ten przepis jest nawet bardzo idealny!!Ja nie chcę sypać kakao do ciasta,tylko na ciasto.Krótko;robię ciasto drożdżowe,potem je rozwałkowuje na prostokąt a potem je posypuję obficie kakao i cukrem.potem zwijam w jaknajwięcej zwojów i do podłużnej foremki i już.Pod wpływem ciepła cukier się rozpuszscza razem z kakao i tworzy taką jakby polewę tyle, że w środku(bardzo smaczne).Chodziiło mi o to ,które z Twoich ciast drożdżowych byłoby dobre do tego rodzaju wypieku.Musi być raczej elastyczne i nie klejące.Bo babka była raczej klejąca,źle by się rozwałkowywało.Tak myślałam o ciescie cytrynowym do odrywania...??
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 12:53 odpowiedz
Konewko: dla mnie tan przepis jest idealny - nie ma lepszego ;). Może tu część zrobisz z kakao?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 12:52 odpowiedz
Mamadokwadratu: ciasto jest miękkie i łatwe do wyrabianie, nie twarde.
Gość: Agulka
25.03.2009 21:52 odpowiedz
Dorotko jestem oczarowana twoimi wypiekami , są cudne.Przyznaje,że na Twój blog trafiłam niedawno,ale od tego czasu bywam regularnie.Pozdrawiam Cię i życzę wielu inspiracji cukierniczych:)))
Gość: mamadokwadratu
25.03.2009 17:30 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj drugi raz, ale dałam 25 dkg bakalii (rodzynki+żurawiny+skórka pomarańczowa). Nie polecam zwiększać ilości bakalii, bo babka nie wyrosła aż tak, jak wczoraj.
Dorotko jaka ma być konsystencja ciasta po pierwszym wyrobieniu?
Gość: konewka
25.03.2009 16:42 odpowiedz
Właśnie upiekłam i umnie już wre konsumpcja na całego.Nie wiem czy będzie sucha bo chyba nie dotrwa do jutra.To czwarte ciasto drożdżowe wg Twojego przepisu(każde inne chociaż zasada podobna) i jak zwykle stwierdzam,że moje drożdżowe jest zdecydowanie gorsze.To wyszło mięciutkie,pachnące i bez zarzutu.Ja piekę taką zawijankę z cukrem i kakao;moim smakuje.Nie wiem co teraz bo już mają porównanie.Czy mogę napisać przepis i może coś doradzisz,które by bardziej pasowało do mojej wersji?!
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2009 13:30 odpowiedz
Czesiu, nie istnieje nic takiego jak za wysoka forma do babki drozdzowej ;) Oczywiście, moze być
Gość: muffinka94
24.03.2009 16:59 odpowiedz
Nocóż. Trening czyni mistrza, w końcu wyjdzie. Mimo to zapraszam:

WWW.SLODKIEAZDROWE.BLOX.PL

Dorotus, żeby nie wyszło zbyt egocentrycznie, to dodam, że bardzo Cię podziwiam.
Gość: muffinka94
24.03.2009 16:56 odpowiedz
To oczywiście nie było , abzo206.neoplus.adsl.tpnet.pl, tylko ja, muffinka!!! Pzdr
PS Link mi nie wyszedł, próbuję raz jeszcze: [/www.slodkieazdrowe.blox.pl]
Gość:
24.03.2009 16:49 odpowiedz
Maciek, blog to doskonały pomysł. W razie gdybyś potrzebował mentora (hahahaha), to gorąco i serdecznie cię zapraszam, jak i wszystkich innych (bez obrazy) do mnie: [a="slodkieazdrowe.blox.pl/html] No cóż, Dorotus, Twoja babka wygląda niezwykle pociągająco... Chyba muszę opracować wegańską wersję do Świąt...
Gość: czesia
24.03.2009 16:14 odpowiedz
jest w Tesco forma z kominem 22x11,6 nie za wysoka? i jest powłoka emaliowana/czarna/Może być?.pozdrowionka
Gość: mamadokwadratu
24.03.2009 14:53 odpowiedz
REWELACJA!!! Piekłam 30 minut w formie do biszkoptu z kominem, sr. ok. 20cm (jest wysoka). Dałam suszoną żurawinę do rodzynek,polecam!
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2009 10:47 odpowiedz
Srednica 23 cm, wysokość 9 cm.
Gość: czesia
24.03.2009 09:59 odpowiedz
jaka średnica formy.wolałabym jedną kupić.pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2009 19:10 odpowiedz
Agacia, ciasto drożdżowe ma to do siebie, że bywa suche, dlatego napisałam, by babkę nasączyć. I ostatnie komenatrze są zawsze - zawsze sie wyświetlają. To, że coś chodzi nie tak, blog jest niedostępny, coś sie nie wyświetla, to wina serwera, czyli Blox jest winny zamieszaniu. Ja nic nie zmieniam, narazie ;) Asiu, użyłam formy o pojemnosci 2L. Mozesz użyć dowolnej, ale ciasto ma siegać do 1/3 jej wysokosci, nie wiecej. Czapko, wystarczy - przypominam, nie nakładaj wiecej niz do 1/3 wysokosci formy. Prawdopodobnie wyjdą Ci 2 babki, druga mniejsza. Czas pieczenia - musisz pilnować, aż patyczek bedzie suchy. Czesiu, jeśli formy do babki, polecam tylko i wyłącznie te z kominem. dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: czesia
23.03.2009 19:03 odpowiedz
apropo form do ciasta jakie najlepiej wymiarowo ,bo jeszcze do babki nie kupiłam- i chyba też te czarne..pozdrawiam
Gość: lienka4
23.03.2009 18:11 odpowiedz
ZROBIONE ZJEDZONE :)Polecam!!!
Gość: dniunia
23.03.2009 17:06 odpowiedz
czesia bardzo Ci dziękuję :)).Już sobie zapisałam żeby znowu nie zgubić :).Pozdrawiam serdecznie
Gość: czesia
23.03.2009 15:12 odpowiedz
Dniunia.Blaszki są podane przy kakaowym cieście na jogurcie/komentarz35/tak 3 strony do tyłu.:)
Gość: czapka13
23.03.2009 14:30 odpowiedz
piękna babka! proszę o poradę,mam tortownicę z kominem o śr. 26 czy ona wystarczy na taką babkę? czy czas pieczenia jakoś by się zmienił?
Gość: asia
23.03.2009 11:39 odpowiedz
Przepis i zdjecie jak zwykle super! Mam zamiar upiec, ale nie mam formy. W sklepach widzialam formy roznej wielkosci. Mozna wiedziec jaka objetosc ma ta ktorej uzylas? Goraco pozdrawiam
Gość: olciaky
23.03.2009 09:02 odpowiedz
Ach,u ciebie już tak odświętnie.Bardzo podoba mi się ta babka!:D
Gość: atina_bc
23.03.2009 08:16 odpowiedz
Dorotko cudowny przepis i powalające zdjęcia:) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: tilianara
23.03.2009 08:13 odpowiedz
Ale piękna babka :0 Przepis już wydrukowany i do wykorzystania na Wielkanoc :)
Gość: agacia
23.03.2009 08:07 odpowiedz
Jest Pani niesamowita i czyta w myślach :D Właśnie miałam wpisać w 'Koncercie życzeń' prośbe o tradycyjną babe drożdżowa na wielkanoc. Wszystkie, które do tej pory robiłam, okazywały się zawsze strasznie suche... W tym roku wypróbuje Pani przepis i jestem pewna, że się nie zawiodę :) A skoro już wpisuję komentarz, to zadam jeszcze jedno pytanie: od pewnego czasu na Pani blogu nie wyświetla się lista 'ostatnie komentarze'. Czy jest to wynik zmain przeprowadzonych na blogu czy może to ja nieopacznie wcisnęłam jakiś przycisk i teraz te komentarze mi się nie wyświetlają?
Gość: dniunia
23.03.2009 07:40 odpowiedz
hej Dorotko :))
Po raz kolejny chylę czoła przed Twoim talentem kulinarnym!!!.Zwolenniczką bab nie jestem,bo wole bardziej "mokre"ciasta,ale Twoja wyglada rewelacyjnie i te rodzyneczki!!! Mniam......ale mam inne pytanko.Jakis czas temu przeglądając komentarze znalazłam Twoje porady odnośnie blach,tortownic,foremek i takich tam które polecasz,jakie posiadasz i które będą przydatne jeżeli się chce podążać Twoim śladem.Oczywiście nie zapisałam sobie tego (!!!!!!!!!!!) a teraz nie mogę znaleźć.Czy może Ty pamiętasz pod którym ciachem to było,a może ktoś inny pamięta.Bardzo mi zależy,pliiisssssss
Gość: majanaboxing
23.03.2009 07:33 odpowiedz
Dorotuś, babka jest wspaniała! Prawdziwie świąteczna , piękna! Biorę przepis :)))
23.03.2009 06:33 odpowiedz
będzie na Wielkanoc...
Gość: poswiatka
23.03.2009 05:32 odpowiedz
Pamiętam czasy, kiedy z braku gotowych wypieków w sklepach w moim domu piekło się baby na Wielkanoc. Mam ambitny plan pokazać ten przepis _komu trzeba_ i mam nadzieję, że Główna Dyspozytorka (czyt. moja mama ;) ) da się namówić na powrót do tej pysznej tradycji... :-)

Pozdrawiam! :-)
Gość: fintifluszka
22.03.2009 23:03 odpowiedz
mój mąż świetnie gotuje-uwielbiam gdy robi obiad... ja Piekę ciasta... Panowie do boju ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 22:40 odpowiedz
Tak, tylko .. kształt dużo daje wizualnie ;)
Gość: iis111
22.03.2009 22:34 odpowiedz
ja tez sie pewnie na nia skusze na Swieta. Niestety nie mam formy z kominkiem do pieczenia babek. Myslisz ze moge uzyc okraglej formy do pieczenia ciasto z wyjmownym spodem o srednicy 21 cm?
Gość: sylwia1607
22.03.2009 22:25 odpowiedz
Dziekuje bardzo!Wiec jutro pieke:-)
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 22:21 odpowiedz
Moja szklanka ma zawsze 250 ml, tradycyjnie ;) pozdrawiam!
Gość: sylwia1607
22.03.2009 22:15 odpowiedz
Dorotko piekna ta baba, upieke ja na pewno! Mam pytanie szklanka u Ciebie to 200ml czy 250ml? Bede wdzecznia za odpowiedz. Pozdrawiam
22.03.2009 21:58 odpowiedz
Dorotko piękna ta baba...Wielkanoc tuż za rogiem.
Gość: joanna.pio
22.03.2009 21:37 odpowiedz
Tym razem nie napiszę nic o przepisie. Fotografia tej baby - ta pierwsza - to mistrzostwo świata - tło, oświetlenie, pomysł i klimat zdjęcia powaliły mnie i mojego męża - wielkiego pasjonata fotografii.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 21:34 odpowiedz
Dobrze powiedziane :)
Gość: gentry
22.03.2009 21:30 odpowiedz
Maćku, mam czterdziechę na karku, piekę od ok. 15 lat i jest to jedna z niewielu rzeczy, w której jak twierdzą moi znajomi jestem dobry, i uwierz mi jestem w 100% hetero, o czym z radością zaświadczyć może moja żonka i dwójka dzieciaków.
Piecz nie przejmuj się głupim gadaniem i dziel się ze światem swoimi przepisami. Ja mogę być na twoim blogu pierwszym gościem ;D
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 21:17 odpowiedz
To nie prowokacja? ;) Myślę, ze jest wiele blogujących i piekących panów, więc bierz z nich przykład! A blog, to świetny pomysł :)
Gość: Maciek1994
22.03.2009 21:08 odpowiedz
Witam!
Zaglądam na tego bloga od roku i jakoś nie miałem okazji napisać co myślę o twoich wyczynach, jesteś po prostu w tym wyśmienita. Niektóre osoby ze środowiska mówią mi, że jestem pedałem bo lubie piec. Denerwuje mnie takie coś, chciałbym założyc bloga z moimi wyczynami kulinarnymi, co ty o tym sądzisz ? Pozdrawiam :)




do góry