Ładowanie strony

Ładowanie...

niedziela, 22 marca 2009

babka drożdżowa

Baba jak się patrzy :-). Wyrośnięta, mięciutka i tak puszysta, że musi ostygnąć, by można ją było pokroić... Moja ulubiona! Oczywiście nadaje się nie tylko na Święta Wielkanocne... Można ją również 'upić' sokiem z cytryny, wtedy będzie tak aromatyczna, że jako pierwsza zniknie ze stołu... Bardzo polecam!

Składniki:

  • 3 - 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 40 g drożdży świeżych lub 21 g suchych (3 opakowania po 7 g)
  • 6 żółtek, roztrzepanych
  • 1 jajko, roztrzepane
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 125 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 150 g rodzynków
  •  2 łyżeczki ekstraktu cytrynowego lub 1 łyżeczka aromatu cytrynowego

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja), dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć, wyrobić raz jeszcze. Dwie formy do babek natłuścić i wysypać bułką tartą lub oprószyć mąką pszenną. Ciasta nałożyć do 1/3 wysokości foremek (u mnie wyszły dwie babki: jedna jak na zdjęciu, druga mniejsza). Przykryć znowu, odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremek).

Piec w temperaturze 170ºC, aż patyczek wetknięty w babkę będzie suchy - u mnie 30 minut, ale bywa też dłużej). Nie piec dłużej niż potrzeba, bo ciasto będzie zbyt suche. Wyjąć, przestudzić 10 minut w foremce, potem studzić na kratce.

Babkę można nasączyć sokiem z cytryny: sok z 2 wyciśniętych cytryn wymieszać z niewielką ilością posłodzonej wody lub alkoholu, babkę ponakłuwać, nasączyć.

Można również polać lukrem (bez lukru babka może się wydawać mało słodka): 1 szklanka cukru pudru roztarta z 3 - 4 łyżkami soku z cytryny lub wody.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki (oprócz rodzynków) umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'). Nie zapomnieć, by po sygnale dźwiękowym wsypać rodzynki. Po wyrośnięciu ciasta wyjąć je z maszyny, chwilę wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

babka drożdżowa

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 43)

Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (615)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
Merc. profil
30.04.2016 15:18 odpowiedz
Tym razem z mąką razową i tylko łyżką cukru. Dwie z trzech średnich babek poszły na śniadanie
Merc. profil
21.04.2016 19:57 odpowiedz
To mój ulubiony przepis do eksperymentowania!
malgorzata1w profil
09.04.2016 19:32 odpowiedz
Bez tej baby nie ma Świąt :-) Okazała, puszysta, klasyczna baba drożdżowa. Ciasto wyrabiam w maszynie do chleba, więc jest szybko i sprawnie. W tym roku nakłuwanie i ponczowanie sokiem z cytryny nie wszystkim przypadło do gustu. Lukier kolejnym razem zrobię mniej cytrynowy lukier, bo ten na bazie soku z cytryny i cukru pudru był dość kwaśny.
Natalia1987 profil
08.04.2016 09:21 odpowiedz
Mimo, że dużo piekę, drożdżowe ciasta nie są moją specjalnością. Zawsze było coś nie tak, a tu takie zaskoczenie:) Babka rewelacyjna, przede wszystkim nie jest sucha w środku. Dodałam do polewy czekoladowej olejek rumowy, który moim zdaniem jeszcze bardziej podkręcił smak:) Pyszna klasyka, żadnych problemów podczas wyrabiania ciasta
Gosia2013 profil
06.04.2016 17:03 odpowiedz
:-) Jedna z najlepszych drożdżowych babek.
Merc. profil
07.04.2016 23:41 odpowiedz
Tak, wspaniała jest ta baba i fajne zdjęcie.
Gosia2013 profil
08.04.2016 08:50 odpowiedz
Dziękuję :-)
Gosia2013 profil
06.04.2016 16:59 odpowiedz
Z tego przepisu też można upiec baranka :-) Pyszna babka. Z tyłu baranek z przepisu na "Baranka wielkanocnego".
Miss.Cookie. W profil
03.04.2016 11:04 odpowiedz
Bezkonkurencyjna na stole świątecznym, z polewą marcepanową - pychota, jest puszysta, ale nie sucha, tak samo smaczna na drugi dzień. Grunt to nie przesadzić z czasem wyrastania, wtedy na pewno będzie delikatna i wyrośnięta, ale wilgotna, polecam :)
Aga Mars profil
03.04.2016 19:31 odpowiedz
Piekna baba :)
Miss.Cookie. W profil
05.04.2016 19:25 odpowiedz
Dziękuję bardzo, dobra baba nie jest zła, nawet po Wielkanocy ;)
Teżdorota profil
01.04.2016 21:27 odpowiedz
Dziękuję za wspaniały przepis. Wrzuciłam składniki do maszyny, z podanych proporcji wyszły mi aż trzy całkiem spore i przepyszne babki. Jedyna ich wada - za szybko znikają... ;-)
Merc. profil
31.03.2016 18:46 odpowiedz
Marzyła mi się baba migdałowa. Z tego przepisu wzięłam wszystko (3 szklanki mąki), dodatkowo szklankę mielonych migdałów, esencję migdałową i marcepan do ozdoby, odrobinę mniej masła i tylko 14 g drożdży. Lukier także migdałowy. Była wspaniałą, przydałoby się jeszcze porządne zdjęcie :)
Merc. profil
31.03.2016 19:23 odpowiedz
Baba z jajami ;)
Aga Mars profil
02.04.2016 16:37 odpowiedz
Wyglada super :)
Merc. profil
02.04.2016 23:07 odpowiedz
Och, dzięki. Pozłociłam ją nieco i nie mogłam się nacieszyć. Chyba złamię założenie, że są rzeczy świąteczne, które robi się tylko na święta - i ją powtórzę.
Aga Mars profil
03.04.2016 15:21 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze na tym polega wolnosc :) Pieczemy co chcemy i to my decydujemy co jest swiateczne a co nie :) Mnie dzis naszla ochota na piernik i wkrotce jakis sobie strzele (jeszcze tyle do wyprobowania) Yeah!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Merc. profil
03.04.2016 18:03
A ja też właśnie upatrzyłam sobie piernik, zatem do dzieła
Aga Mars profil
03.04.2016 19:06 odpowiedz
Ja chyba sprobuje torunski. Pieklam go juz co prawda raz, ale poszedl do Polski i go nie probowalam. Wiem tylko, ze musi polezec. Czyli jesli na dniach go zrobie, to za jakies dwa tygodnie bedzie jak znalazl. Dzis juz sobie odpuszcze. Upieklam szarlotke cytrynowa (stygnie wlasnie i rozsiewa boskie zapachy) i fure digestive ;D Zamiast digestive zastanawialam sie dzis dlugo nad szybkimi pierniczkami, ale w koncu wybor padl na moje ulubione ciasteczka :D
ruda_martaa profil
30.03.2016 15:52 odpowiedz
Moja pierwsza drożdzowa baba :) akurat na święta.
A do tego pełne wyzwanie bo do pieczenia otrzymałam od mamy prawie 100letnią formę :)
Maddy77 profil
30.03.2016 20:40 odpowiedz
Przepieknie! I baba, i hiacynty, i pisani... szczegolnie te possiamo malowane ;-) Ale forma ....CUDOWNA!!!!
ruda_martaa profil
30.03.2016 22:32 odpowiedz
Dziękuje, te popisane robił synuś :) postarał się :)
Kierownica profil
30.03.2016 12:19 odpowiedz
Szok i niedowierzanie!!! Baba ofiarą niebezpiecznych eksperymentów!
Śledztwo w toku.
30.03.2016 13:27 odpowiedz
hahahahahaha boskie zdjęcie :) ja tez dzis latam ze strzykawką w ręku - poję Halińcię olejem bo połknęła balonik... :/
agnsud profil
30.03.2016 15:13 odpowiedz
Siemię lniane (ugotowane, podane wraz z "glutem") tez pomaga na niechciane kąski.
30.03.2016 16:59 odpowiedz
tak wiem kochana, teorię i praktykę w zakresie pomocy zwierzętom mamy opanowaną, ale dziękuję za radę. Halińcia na razie ma się dobrze...
wiesia.and.company profil
30.03.2016 17:04 odpowiedz
Nie wypowiadam się w temacie wypieku (przepraszam) ale w sprawie pomocy w wyślizganiu. Olej lepiej nie, bo on się wchłania, a chodzi o to, żeby uzyskać poślizg, czyli dać powłokę jelitom. Olej parfinowy z apteki. On powleka jelita. Na całe szczęście ten olej parafinowy jest bez smaku, bez woni, daje się wsunąć łyżeczką w gardło lub strzykawką, albo wręcz zlizać z łyżeczki.
30.03.2016 19:11 odpowiedz
dziekuje Wiesiu, szanowny Tatus praktykuje od 35 lat a ja od samego towarzyszenia i patrzenia moge leczyc zwierzaki :) :)
Kierownica profil
30.03.2016 17:21 odpowiedz
Ona zapewne coś usłyszała o leczeniu otyłości balonikami w żołądku...
Aga Mars profil
30.03.2016 17:33 odpowiedz
Jaki balonik???
30.03.2016 19:10 odpowiedz
taki balonik - kielbaske, z ktorych robi sie dzieciom zwierzatka na odpustach :/
Esme profil
30.03.2016 16:49 odpowiedz
Okrucieństwo nie do przyjęcia;)
wiesia.and.company profil
30.03.2016 16:54 odpowiedz
Świetne! Baba ostrzykiwana (może nie wymaga botoksu, ale witamin, co ją uczynią miss stołu) :-)
Kierownica profil
30.03.2016 17:24 odpowiedz
Hehehe nie ma podobno brzydkich bab, tylko alkoholu czasem za mało...
agnsud profil
30.03.2016 19:23 odpowiedz
"Ach Ziuta, ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak"
Aga Mars profil
30.03.2016 17:34 odpowiedz
Super :) No i jak z cytrynoweczka?
Kierownica profil
30.03.2016 19:39 odpowiedz
Mmmm pycha... :)
hyborian profil
29.03.2016 18:58 odpowiedz
Zrobiłam na święta i wyszła obłędnie smakowita, pomimo że nie wyrabiałam długo urosła mega wielka, dodałam sok i skórkę zamiast aromatu. Mega pychotka dziękuję pani Dorotko boskie przepisy:-)
HALLA profil
29.03.2016 16:30 odpowiedz
Przepis genialny, bab upiekłam 5 z czego 4 rozdałam rodzinie. Pozdrawiam
Aga Mars profil
28.03.2016 13:49 odpowiedz
:)
willow profil
28.03.2016 19:12 odpowiedz
Wchodzę w zdjęcia bo apetycznie wygląda, patrzę a to Twoje :) Skąd jajeczka? (przepiórcze z carrefoura?)
Aga Mars profil
28.03.2016 19:50 odpowiedz
Kupilam w TK Maxxie :) chyba czekoladowe. Ja tych dekoracji kupnych nigdy nie jem ;) ale wygladaja slodko :)
nika_j profil
30.03.2016 19:22 odpowiedz
Przystojna baba z jajami. :)
Aga Mars profil
30.03.2016 22:35 odpowiedz
Amen :))))))
Aga Mars profil
28.03.2016 13:48 odpowiedz
Krolowa wsrod ciast drozdzowych!!!!!!! W tym roku naponczowalam sokiem z cytryny wymieszanym z limonczello ;) Cudo nie Baba :)
Kierownica profil
28.03.2016 16:13 odpowiedz
Oj tak, znakomita. I jak ładnie się u Ciebie prezentuje z tymi jajeczkami! Ta baba jest moim zdaniem stanowczo za dobra, żeby ją piec tylko na Wielkanoc.
Aga Mars profil
28.03.2016 17:13 odpowiedz
Wlasnie dzis sie nad tym tez zastanawialam i stwierdzilam, ze chce miec kilka przepisow, ktore bede piekla tylko na wyjatkowe okazje. I ta baba bedzie tylko na Wielkanoc. Zeby czekac na nia z utesknieniem ;D
Kierownica profil
30.03.2016 12:22 odpowiedz
Coś w tym niewątpliwie jest. Ale ten przepis jest tak wspaniały i prosty, że nie umiałam się powstrzymać przed upieczeniem jej znowu dzisiaj...
Aga Mars profil
30.03.2016 12:48 odpowiedz
rozumiem doskonale :)
Buniuś profil
28.03.2016 21:15 odpowiedz
piękna ta baba, i chyba się na nią skuszę:) nie robiłam na święta, ale przecież i po świętach można zjeść coś pysznego drożdżowego :)
Aga Mars profil
28.03.2016 21:38 odpowiedz
Jasne, zobaczysz, ze warto :D
Esme profil
29.03.2016 11:56 odpowiedz
Aga, wspaniałe świąteczne wypieki...wszystkie:)
Aga Mars profil
29.03.2016 13:00 odpowiedz
Dzieki :) A jak twoje Swieta? Wiem, ze byly na wyjezdzie. Teraz pewnie sobie odkujesz jakas pysznoscia ;D
Esme profil
29.03.2016 16:01 odpowiedz
He he, chyba nie, jakoś zapał do pieczenia mnie opuścił ostatnio.Zamierzam zrezygnować prawie całkowicie z wypieku chleba a z ciastami jeszcze nie wiem jak będzie... Pyszności degustowaliśmy u rodziny, tylko kilka małych, szybkich mazurków powstało. Ponieważ była późna noc, sił już brakło i dosłownie "na kolanie" zrobione, szału jakiegoś nie było jeśli chodzi o wygląd;) Za to pyszne były. Wszystkie oczywiście z MW. Tylko z daktylowego zrezygnowałam po przygotowaniu masy, jakoś smak mi nie podszedł.
bożena76 profil
29.03.2016 21:09 odpowiedz
Ojej jaki piękny zestaw mazurków! Co do tego mniejszego zapału to też mnie to dopadło już jakiś czas temu :( Pocieszyłaś mnie ,że nie jestem w tym osamotniona ;) Trochę odsapniemy i pewnie znów zatęsknimy za pieczeniem :) Pozdrawiam :)
Esme profil
30.03.2016 19:39
Dziękuję Bożenko, za słowa otuchy i mazurkowy komplement:)
Kierownica profil
30.03.2016 19:46 odpowiedz
Oj, tak sobie, od niechcenia, walnęłaś sześć przepięknych mazurków... Chciałabym, żeby mnie takie wychodziły, gdy się bardzo przyłożę... ;)
Esme profil
03.04.2016 18:16
Dziękuję:) Zapewne gdybym się przykładała za bardzo, coś by się nie udało, jak to zwykle bywa w takich przypadkach;)
Esme profil
29.03.2016 16:01 odpowiedz
Chałwowy
nika_j profil
30.03.2016 19:21 odpowiedz
Imponujący mazurkowy dorobek, wyglądają pysznie. :)
Esme profil
03.04.2016 18:17
Nika, dziękuję:)
Esme profil
29.03.2016 16:02 odpowiedz
Kajmakowy
Esme profil
29.03.2016 16:04 odpowiedz
Dzień i noc
Esme profil
29.03.2016 16:04 odpowiedz
Fistaszkowy
Aga Mars profil
29.03.2016 16:57 odpowiedz
Piekne wszystkie!!!!
A co sie dzieje? Dlaczego nie bedziesz piekla chleba? Nie bedziesz nic piekla????
Esme profil
30.03.2016 19:35
Super, że Ci się podobają:) Co do pieczenia...hmmm...nie chcę tego dokładnie wyjaśniać. Czuję, że muszę sobie odpuścić na jakiś czas. Pieczywo na pewno, jedynie od czasu do czasu malutki wieśniak, żeby zakwas nie umarł;) Ciasta...nie wiem...na pewno o wiele mniej niż obecnie. Oczywiście nie odmówię sobie oglądania Waszych pięknych wypieków i poznawania nowych przepisów w wykonaniu Pani Doroty:)
Wiktoria1 profil
29.03.2016 17:38 odpowiedz
Wszystkie cudne. ;-)
Esme profil
30.03.2016 18:44
Dziękuję:)
Aga Mars profil
30.03.2016 22:38 odpowiedz
Ale zagladac na bloga bedziesz i kontakt sie nie urwie? Jesli chcesz pogadac, to ci moze dam moj mail :) albo FB :)
Esme profil
03.04.2016 18:28
Jakże mogłabym sobie odpuścić MW:) Ostatnio złapało mnie jakieś straszne grypsko i dopiero dzisiaj jestem nieco bardziej przytomna. Dziękuję za miłą propozycję, chętnie skorzystam:) na FB mnie nie ma ale mail, jak najbardziej. Pozdrawiam
Aga Mars profil
03.04.2016 19:00 odpowiedz
Dorotko, czy moglabys podac Esme moj mail? Dzieki :)
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2016 10:44
Już wysyłam :).
27.03.2016 11:22 odpowiedz
i male babeczki
27.03.2016 11:22 odpowiedz
:)
Wiktoria1 profil
27.03.2016 21:33 odpowiedz
Jaka piękna! ;-)
Aga Mars profil
28.03.2016 13:31 odpowiedz
Sliczna baba, sliczne zdjecie :)
Kierownica profil
28.03.2016 16:14 odpowiedz
Ale efektowna polewa! To biała czekolada z barwnikami, czy lukier?
28.03.2016 17:30 odpowiedz
Dziekuje dziewczyny. Polewa to lukier zwykly i barwniki. A na dole sianko z oplatka :)
Ania_S profil
31.03.2016 17:44 odpowiedz
Jakich barwników używasz? Twoje kolorowe wypieki są przepiękne :)
bainneczka profil
26.03.2016 18:03 odpowiedz
Babki wyszły pyszne! Serdecznie polecam. (Ciasteczka z tyłu również z Pani przepisu)
Aga Mars profil
26.03.2016 20:14 odpowiedz
Wspaniale Baby :)
Malgosiaki profil
26.03.2016 17:53 odpowiedz
piekłam dzisiaj, jest super. Rodzina zachwycona. Pani Doroto jestem Pani ogromną fanką!
annasz90 profil
26.03.2016 15:04 odpowiedz
Wlasnie upieklam i polukrowalam, pyszna babka drozdzowa i jaka mieciutka, z tych proporcji wyszla mi jedna srednia babka z formy o 22 cm srednicy i 5 mini babeczek. Dziekuje za przepis , na pewno ponownie skorzystam i to juz niedlugo.
dorkasun profil
26.03.2016 09:11 odpowiedz
Czy jedno roztrzepane jajko dodajemy razem z sześcioma żółtkami, czy też to jedno jajko służy do czegoś innego?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 12:10 odpowiedz
Dodajemy do babki razem z żółtkami.
abik13 profil
25.03.2016 20:53 odpowiedz
Pani Doroto, na jaką wielkość formy w litrach jest ten przepis. Czy do zamkniętej formy baranka ( żeliwna) wlewać również 1/3 ciasta? Bardzo proszę o odpowiedź - jutro piekę:-)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 00:20 odpowiedz
Niestety, teraz nie potrafię odpowiedzieć. Może znajdzie Pani wielkość babki w komentarzach? Przeważnie nakłada się połowę formy, ale z tego co pamiętam ta mocno rosła.
Doro74Kraków profil
26.03.2016 00:57 odpowiedz
Znajdziesz odpowiedź w komentarzach :).
abik13 profil
26.03.2016 10:01 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, niestety komentarzy jest ponad 500 a po wpisaniu haseł "wielkość"/ci", "litry"/a" i "forma/y" oraz "baran/ek" nie podpowiada się odpowiedź ani o wielkości ani o tym ile ciasta wlać do żeliwnego baranka ( u mnie ok 2, 8l).
Doro74Kraków profil
26.03.2016 18:51 odpowiedz
Wpisz "form".
Doro74Kraków profil
26.03.2016 19:18 odpowiedz
Upiekłaś już?
abik13 profil
26.03.2016 22:52 odpowiedz
Zaryzykowałam i zmniejszyłam ilość o 1/3 na formę ok 2, 8l . Ciasta zostało jeszcze na małą keksówkę. Wygląda dobrze , ale jak smakuje dowiem się jutro :-).
Doro74Kraków profil
26.03.2016 23:47
Miałam Ci napisać żebyś zrobiła z 2/3 porcji. Dlatego zapytałam czy upiekłaś. Na pewno się udało :).
majanekxdd profil
25.03.2016 20:07 odpowiedz
witam,czy stanie się cos jezeli zrobie ciasto wieczorem,przecchowam je na noc w ciepłym miejscu (juz wyorbione i wyrosniete), a rano upieke w formie? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 00:27 odpowiedz
Tak, przerośnie i opadnie. Trzeba je schować do lodówki na pierwsze wyrastanie.
monrun profil
24.03.2016 23:45 odpowiedz
Pani Doroto, zagniatam właśnie ciasto drożdżowe na bułki na piwie w maszynie, którą do tego celu używam pierwszy raz. Jutro chcę piec babkę i też zagnieść ją w maszynie. Mam jednak mały problem: moja maszyna nie wydaje sygnału dźwiękowego w trakcie zagniatania i nie jestem pewna kiedy dodać rodzynki... Czy mogę prosić o podpowiedź? Będę tez robiła Tort Rafaello - nie w maszynie:) - i mam pytanie: jeżeli chcę upiec dwie bezy, a nie trzy, to o ile wydłużyć czas pieczenia? Z góry serdecznie dziękuję za radę i pozdrawiam ciepło.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 10:57 odpowiedz
Rodzynki dodajemy pod koniec wyrabiania.
Przy torcie - czas może się wydłużyć o 15 - 20 minut, ale to trzeba sprawdzać, czy beza jest już chrupka i wypieczona.
pozdrawiam!
monrun profil
25.03.2016 22:01 odpowiedz
Serdecznie dziękuję! Wesołych Świąt. W tym roku wszystkie wypieki z Pani rewelacyjnego bloga.
Anulkazz profil
25.03.2016 13:55 odpowiedz
Moglaby Pani napisac jak zachwywalo sie ciasto w maszynie w czasie gdy roslo ? Obawiam sie ze u mnie wykipi ... Dlatego pytam ;)
monrun profil
29.03.2016 09:30 odpowiedz
Pewnie za późno piszę;), ale nie widziałam wcześniej pytania, przepraszam. Trochę wykipiało, ale baba i tak pyszna - poza tym, że musiałam wyczyścić maszynę, nic się nie stało:) Pozdrawiam serdecznie.
Kierownica profil
24.03.2016 17:08 odpowiedz
Miałam ją jeszcze lukrować, ale tata stwierdził, że chce gołą babę... ;)
lumpenhrabina profil
24.03.2016 18:16 odpowiedz
Nie dziwię się. Nie wiem co na to mój mąż, ale ta goła baba i mnie się podoba :)))
Kierownica profil
24.03.2016 18:45 odpowiedz
To upiecz też taką i będzie sympatyczny trójkącik... ;)
lumpenhrabina profil
24.03.2016 23:06 odpowiedz
Nie na długo. Zostałby bardzo szybko skonsumowany :))
Kierownica profil
24.03.2016 17:06 odpowiedz
Polecam gorąco wszystkim wahającym się!
Aga Mars profil
24.03.2016 18:57 odpowiedz
Mhhhhmmmmm... wspaniala. W tamtym roku tez ja pieklam i juz nie moge doczekac sie niedzieli ;D
Anulkazz profil
23.03.2016 21:25 odpowiedz
Dorotko czy moge uzyc ekstraktu waniliowego Corka za cytrynowym nie przepada a nie wiem czy waniliowy bedzie tu pasowac ? Z gory dziekuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 11:36 odpowiedz
Tak, można, choć będzie mniej wyczuwalny. Może dodatkowo ziarenka z laski wanilii?
Anulkazz profil
24.03.2016 14:42 odpowiedz
Dziekuje :-) bardzo czekalam na odpowiedz :) tak zrobie z ziarenkami i ekstraktem :-) Zycze Dorotko Wesolych Swiat i dziekuje za wspaniale przepisy :-)
Beti_z profil
23.03.2016 19:40 odpowiedz
Czy urośnie rozczyn jak dam mleko kokosowe zamiast zwykłego (córka uczulona) ?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:00 odpowiedz
Tak, najlepiej z kartonika.
melexa profil
23.03.2016 18:30 odpowiedz
Pani Doroto, kolejny raz proszę o pomoc. Właśnie zrobiłam babke i zamiast ekstraktu cytrynowego dodałam skórkę otarta z jednej cytryny oraz sok z połówki, tak jak radziła Pani we wcześniejszych komentarzach. Biorąc pod uwagę, to ze babke zrobiłam z połowy porcji, oczywistym jest ze sie zagapilam bo powinnam o polowe zmniejszyć ilośc soku oraz skorki. Moja babka jest juz teraz dosyć mocno cytrynowa a chciałabym ją jeszcze "upić". Prosze o informacje Czym mogłabym zastąpić sok z cytryny do jej nasaczenia bo soku cytrynowego jej juz wystarczy:) Dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:11 odpowiedz
Chyba tylko wodą, ewentualnie wodą z rozpuszczonym cukrem. 
Fawkes profil
23.03.2016 18:03 odpowiedz
Piekłam tę babkę kilka razy i jest rewelacyjna, znika w ekspresowym tempie. Syn poprosił mnie o taką tylko czekoladowe i zastanawiam się czy dodać kakao a zmniejszyć o tyle ilość mąki, czy może dodać roztopioną czekoladę. Co radzisz? I jakich proporcji byś użyła?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:21 odpowiedz
Dodałabym roztopioną czekoladą i uformowała jak w tym przepisie. Aby pasma czekolady były w środku, babka byłaby dalej biała.
anka.ko profil
23.03.2016 08:05 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu cytrynowego mogę dodać cytrynówkę?
Kierownica profil
23.03.2016 12:41 odpowiedz
Nie próbowałam, ale wydaje mi się, że fajnie by wyszła nasączona cytrynówką! Właśnie nabyłam butelczynę. Dzięki za inspirację!
anka.ko profil
23.03.2016 12:56 odpowiedz
Ja mam właśnie całą butelkę domowej i pomyślałam że podkręciłaby smak mocno :)
cała_ona profil
23.03.2016 13:20 odpowiedz
A jeśli solidniej chlapniesz cytrynówki, to podkręci zdecydowanie mocniej;) W sumie raz się żyje, potem się straszy...;)
Kierownica profil
24.03.2016 14:25 odpowiedz
Już wypróbowane! Do ciasta (pół porcji) dałam pół opakowania suszonej skórki cytrynowej, a po upieczeniu nasączyłam cytrynówką za pomocą strzykawki z igłą. Efekt rewelacyjny. Ale nie wstrzykuj raczej całej butelki! ;)
anka.ko profil
24.03.2016 18:21 odpowiedz
Dodałam kieliszek i wyszła obłędna :) ogólnie sama babka zniknęła zanim ostygła, rewelacyjny przepis
Kierownica profil
24.03.2016 18:42
Ja wstrzyknęłam w sumie chyba tak z 70-80 ml - nie chciałam przesadzać, głupio byłoby przez babę stracić prawo jazdy... ;)
martat79 profil
22.03.2016 09:45 odpowiedz
Witam serdecznie,
chciałabym zrobić tą babę z podwójnej porcji, czy jedna partia ciasta może czekać aż upiekę pierwszą porcję czy lepiej zrobić nowe ciasto?
Życzę Wesołych Świąt i z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2016 10:00 odpowiedz
Może czekać ale np. w lodówce, od momentu przełożenia do formy, co opóźni wyrastanie babki. Wystarczy ją potem wyjąć na blat i dokończyć wyrastanie. Dzięki temu będą pieczone jedna po drugiej. 
anka.ko profil
24.03.2016 19:35 odpowiedz
Z tej samej obawy, zamiast nasączać ciasto po upieczeniu, dodałam kieliszek do masy przed pieczeniem - alkohol odparował, a aromat pozostał. Proponuje sprobowac, wtedy cytrynówki można dac zdecydowanie więcej :)
Kasia Morawiec profil
22.03.2016 09:38 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zrobić ciasto wieczorem, dac do lodówki na noc i rano robic dalej według przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2016 10:00 odpowiedz
Tak, na pierwsze wyrastanie do lodówki.
21.03.2016 13:49 odpowiedz
Zeszłoroczna wielkanocna odsłona tej babki :D
Kierownica profil
21.03.2016 12:05 odpowiedz
Hehehe muszę Wam to opowiedzieć. Dzisiaj przy śniadaniu mój tata o mało nie zszedł na zawał, gdy mu mama nagle ni z tego ni z owego zasunęła groźnym głosem: "Daj sobie spokój z tą babą!"
Jak się okazało, chodziło o to, że tata kilka dni temu tata dopominał się u mnie o babę z lukrem na święta. A mama jest zdania, że nie damy rady zjeść tylu ciast... ;)
zielona kluska profil
20.03.2016 15:30 odpowiedz
Pytanie:
Nie lubię drożdżowego bez żadnego nadzienia. Ten przepis podoba mi się ale chciałabym dodać nadzienie np. ze zmielonych orzechów (jak do strucli). Czy da się to jakoś zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 19:40 odpowiedz
Tak, można postąpić jak w tym przepisie z czekoladą.
zielona kluska profil
20.03.2016 20:25 odpowiedz
Czy dobrze rozumiem, że ciasto z przepisu na wielkanocną babę jest na tyle zwarte, że da się je rozwałkować i nadziać? Po lekturze przepisu i komentarzy zrozumiałam, że jest dość rzadkie. Jeśli się myliłam, to świetnie :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 20:43 odpowiedz
To podobne ciasto jak w makowcu zawijanym. Nie jest zwarte, ani twarde, ale jest delikatne i mięciutkie. Masę makową można w nie zawinąć, orzechową tym bardziej. 
zielona kluska profil
20.03.2016 20:52 odpowiedz
Super! Dziękuję :-)
leen profil
20.03.2016 15:09 odpowiedz
Witam serdecznie i proszę o radę.

Zdecydowałam się zrobić tę babę na święta. Będzie to mój debiut jeśli chodzi o ciasto drożdżowe, więc aby ułatwić sobie życie zdecydowałam się na drożdże suche ;) No i tak - w przepisie jest podana proporcja 3 opak x 7g, natomiast na drożdżach które kupiłam (Dr.Oetker 7g) jest informacja, że 1 opak odpowada 25g świeżych drożdży, czyli teoretycznie starczyłyby 2 opakowania. Czy tutaj specjalnie jest podana większa ilość bo np. przy tej babce drożdże such "słabiej wspołpracują"? Nie wiem, nie zanam się, a chciałabym aby baba ładnie wyrosła no ale też nie smakowała za bardzo drożdżami :) Trzymać się proporcji Dorotki?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 15:15 odpowiedz
Najlepiej pójść na kompromis i dodać 2,5 opakowania ;-). Tuta jest sporo masła i pewnie stąd taka większa ilość drożdży. 2 opakowania też pewnie by wystarczyły, babka by dłużej rosła.
leen profil
20.03.2016 16:24 odpowiedz
Dziękuję, tak zrobię :)
ataga4 profil
20.03.2016 08:50 odpowiedz
Wczoraj pierwszy raz upieklam drożdżowâ babę wielkanocną,w ogóle drożdżowe ciasto. Ponieważ określenie Pani Doroty że z tej ilości składników wyszła jej "jedna baba duża, druga mała", bylo dla mnie zbyt mało precyzyjne, a ja mam tylko 1 formę na babe i nie wiem czy dużą czy małą, to postanowiłam wyrobić ciasto z 2/3 porcji.
Ciasto wyrabialam mikserem ręcznym koncowkami - spiralkami (czyli nie tymi do ubijania piany, tylko tym drugimi). Nie jest to jakaś super maszyna o dużej mocy, a zwykły Lidlowy mikser o mocy 300W. I dał radę :-) Może komuś taka informacja się przyda :-) Za pierwszym razem wyrabialam ok 12-15 minut, nie mialam pojecia czy tyle wystarczy. Mąki na te 2/3 porcji zuzylam 2,5szklanki (tortowej typ 450, bo akurat taką miałam), pewnie gdybym wyrabiala ręcznie to bym dosypała, bo ciasto cały czas było klejace. Drugie wyrabianie trwało ok 8 minut. I tu przy okazji mam pytanie do doświadczonych - czy to drugie wyrabianie ma być krótsze czy trwać tyle samo co pierwsze?
Wyrastanie. Podczas pierwszego wystarczylo 1,5h przy grzejniku,natomiast w foremce podwoilo ilość dopiero po ponad godzinie, też przy kaloryferze.
Kolor. Naczytalam się komenatrzy ze baby byłyblade, i już na to sięnastawilam :-D A tu niespodzianka, moja baba po 17 mintach była brązowa. Zmniejszylam więc temp do 160st, i już pod sam koniec na 155st bo robiła się coraz ciemniejsza. Pieklam równe 30 min, patyczek był suchy więc nie przedluzalam.
Z tej ilości składników wyszła mi baba w formie o śr.23,5 cm i wysokości 8,5cm, i zostało mi jeszcze ciasta więc wlozylam je do keksowki i wyszedł jeszcze placek drożdżowy o dł. 22cm.
Dziś była degustacja :-) Ciasto w środku ma milion dziurek, jest wilgotne, pyszne! Nie lukrowalam ich , bo jakoś nie przepadam za lukrem na wypiekach, więc wydaje mi się, że mogłabybyć slodsza. Ale może właśnie taka jest "akurat"? Do kawy idealna, rownoważnia do przesłodzonych mazurkow ;-) Nie dodalam rodzynek, z nimi na pewno byłoby więcej słodyczy.
Ogólnie wypiek oceniam na bardzo udany, babe na pewno powtórzę już na święta, bo ten wypiek to był swojego rodzaju test sił i umiejętności (a raczej siły miksera ;-) ) :-)
Na koniec zdjęcie :-) Nie wygląda tak pięknie jak inne z komenatrzy, ale jest udana :-)
Kierownica profil
20.03.2016 11:42 odpowiedz
Piękna baba i baaardzo precyzyjny opis :) Chyba też się na nią zdecyduję - dzięki!
Grace71 profil
25.03.2016 19:35 odpowiedz
Babka wyszła Ci cudna! Mało tego, Teoj komentarz zainspirował mnie do sprawdzenia przepisu. Wesołych Świąt!
milena_wilk profil
12.03.2016 16:46 odpowiedz
Mam tylko jedną formę na blachę - czy drugą upiec w keksówce lub tortownicy czy poczekać jak się pierwsza upiecze?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2016 17:47 odpowiedz
Upiekłabym w keksówce. 
emidab profil
06.03.2016 14:33 odpowiedz
Ile powinnam dodać soku z cytryny i skórki cytrynowej zamiast ekstraktu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 11:13 odpowiedz
Sok z połowy małej cytryny i skórka z jednej.
5555 profil
05.03.2016 17:52 odpowiedz
Zrobiłam rok ten i w tym roku też będzie gości z nami.
Dziś zrobiłam duża blachę i jest przepyszna.
polecam
Kamaaa1 profil
27.10.2015 19:52 odpowiedz
Witam, mimo iż dodałam więcej mąki bo ciasto bardzo się kleilo, że zamiast rodzynek dodałam posiekaną gorzka czekoladę i w dodatku w trakcie okazało się że zabrakło mi 1,5 jajka to i tak babka wyszła mi idealnie, jest przepyszna a przepis super prosty :-) Dziękuję
malinka profil
12.05.2015 17:19 odpowiedz
'0
malinka profil
12.05.2015 17:19 odpowiedz
;0
Aga Mars profil
12.05.2015 19:48 odpowiedz
Malinko droga, znow przepiekne zdjecie :) Zauwazylas, ze masz taka sama patere jak Dorota? Moze pamietasz, gdzie ja kupilas? Pozdrawiam serdecznie :) A baba naprawde REWELACJA!!!
malinka profil
14.05.2015 20:45 odpowiedz
Bardzo dziękuję Aga Mars. Patere kupiłam przez internet 4 lata temu, niestety nie pamiętam adresu.
malinka profil
12.05.2015 17:19 odpowiedz
:)
malinka profil
12.05.2015 17:18 odpowiedz
Zostały mi żółtka od Pavłovej, więc upiekłam tą wspaniałą, puchatą babę. RE_WE_LA_CJA!
ani_chybi profil
13.04.2015 11:10 odpowiedz
Chcialabym poeksperymentować z mąką orkiszową. Proszę o podpowiedź jaką część mąki pszennej zastapić w ciescie drozdzowym białym orkiszem - 30% , 50% , więcej?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 11:44 odpowiedz
Praktycznie całą ilość mąki można zastąpić orkiszową - białą lub razową. Orkisz bardzo dobrze zastępuje zwykłą mąkę pszenną. Można dać odrobinę mniej mąki, ze wzg na różnice w wiązaniu wilgoci, ale nie trzeba jej łączyć ze zwykłą mąką pszenną.
diego profil
13.04.2015 11:57 odpowiedz
Tegoroczną babę wielkanocną piekłam z białej mąki orkiszowej typ 500. Udała się wyśmienicie. Jedyna zmiana polegała na dodaniu mniejszej ilości płynu (mleka) niż zalecana w przepisie, ale to dlatego, żę według mnie, mąka orkiszowa potrzebuje trochę mniej płynów niż zwykła mąka pszenna.
sardynia profil
10.04.2015 15:21 odpowiedz
Czy to ciasto ma sie odlepiac od rak ?
Czy jednak ma byc leiste ?
Musialem dodac 5 szkalnek lub wiecej maki, bo sie od rak nie chcialo odlepic :D
Prosze o odpowiedz
nika_j profil
10.04.2015 17:58 odpowiedz
Tak, ono jest luźne, ale nie trzeba dosypywać mąki, bo to babka pieczona w foremce, więc konsystencja ciasta im bardziej luźna tym lepszy efekt końcowy. Trzeba wyrabiać aż ciasto stanie się lśniące i gładkie, ok 12 minut /moim zdaniem wystarczy/ jak każde drożdżowe.
sardynia profil
19.04.2015 14:31 odpowiedz
Dziekuje bardzo :)
karo.lina profil
08.04.2015 23:31 odpowiedz
Powiem krótko: REWELACJA! To moja pierwsza drożdżowa baba, więc radość z udanego debiutu podwójna :) Ciasto jest niewiarygodnie delikatne, miękkie i puszyste, ale przy tym nie jest suche (czyli dla mnie idealne, bo wolę "mokre" ciasta). Świetnie wyrasta i dobrze się z nim pracuje. Samo ciasto po upieczeniu jest, według mnie, mało słodkie, więc obecność słodkiej polewy jest obowiązkowa. Pominęłam rodzynki, bo ich nie lubię. Piekłam ok. 30 minut w temp. 180*C - góra ładnie się zarumieniła, jednak po wyjęciu z formy ciasto było blade - martwiłam się, że za krótko się piekło, ale niepotrzebnie, bo wyszło idealne. Tym samym dołączam do osób, które uspokajają, że blade jest smaczne ;)

Aha, z przepisu wyszła mi duża babka (ta ze zdjęcia), ale została jeszcze spora część ciasta, z której zrobiłam dodatkowy placek drożdżowy (blacha 24 x 24 cm, piekłam ok. 45 min w temp. 180-190*C). Na ciasto wyłożyłam domowe powidła śliwkowe i kruszonkę - i właśnie ten nieplanowany wypiek, mimo "pagórkowatego" wyglądu, okazał się prawdziwym hitem - ciasto w połączeniu z owocami i kruszonką było tak bajeczne w swej prostocie, że połowa zniknęła jeszcze "na gorąco" :)
Aga Mars profil
09.04.2015 10:27 odpowiedz
Piekna Baba :)
karo.lina profil
09.04.2015 22:05 odpowiedz
Dziękuję! :)
nika_j profil
09.04.2015 12:35 odpowiedz
Śliczna babeczka, ja jestem zwolenniczką bladości, znaczy, żeby się szybko upiekło, a jednak nie spiekło. :)
karo.lina profil
09.04.2015 22:14 odpowiedz
Dziękuję :) Przyznam, że też jestem zdecydowaną zwolenniczką bladości, a czasami nawet - ale o tym cicho-sza! - nie pogardzę lekkim zakalcem ;)
pyriela profil
08.04.2015 14:41 odpowiedz
W dniu wypieku okazało się że skończyło mi się mleko ... a koszyczek czeka i co tu robić ?? Dodałam wody i też wyszło super urosła gigantyczna :)
Selena profil
07.04.2015 09:55 odpowiedz
Ta baba to jakaś magia. Upieczona w sobotni wieczór ciągle zachwyca świeżością i smakiem (a mamy wtorek!). Cudownie rośnie, jest piękna i absolutnie perfekcyjna. W mojej ocenie bardzo mało słodka więc nie powinno się rezygnować z lukrowania czy posypania cukrem pudrem.
Grubasek profil
07.04.2015 09:43 odpowiedz
I w wersji zającowej (nie dodałam zdjęcia w poprzednim poście) :-)
LilaRóż profil
24.03.2016 21:46 odpowiedz
też mam taką formę, teraz juz wiem w czym upiec druga czesc ciasta!!! Wesolych!!!
Grubasek profil
07.04.2015 09:42 odpowiedz
I w wersji zającowej :-)
Grubasek profil
07.04.2015 09:42 odpowiedz
Moja Baba :-)
agnese profil
06.04.2015 22:31 odpowiedz
Kolejne Święta z tą babą :) - dziękuję za świetny przepis, który nieraz już polecałam innym osobom. Ciasto łatwe do wykonania a efekt super. Polecam wszystkim niezdecydowanym. I chcę to napisać: Pani Doroto, kolejne Święta z przepisami tylko z Pani strony. I co najważniejsze , zawsze jest "coś" nowego :) Pozdrawiam serdecznie!
cotton candy profil
06.04.2015 01:22 odpowiedz
zafascynowało mnie dużo wcześniej wypróbowane ciasto drożdżowe "Trzy Kolory", dlatego nie mogłam powstrzymać się przed dodaniem do babki drożdżowej herbaty matcha (z dodatkiem zielonego jęczmienia), żeby zabarwić ciasto na zielono :)
nawiązując do koloru ciasta, posypałam lukier tłuczonymi pistacjami bez soli
jestem bardzo zadowolona z przepisu, polecam!
życzę kolorowej Wielkanocy! :)
chomik profil
05.04.2015 21:18 odpowiedz
Jak co roku udana babka na Wielkanoc. Dziękuję za niezawodny przepis ;-)
Aga Mars profil
05.04.2015 23:40 odpowiedz
Jaka fajna forma :)
cotton candy profil
06.04.2015 01:13 odpowiedz
nigdy wcześniej takiej nie spotkałam - rzeczywiście, bardzo oryginalny kominek :)
05.04.2015 18:14 odpowiedz
:)
Aga Mars profil
05.04.2015 16:45 odpowiedz
Przy okazji Dorotko, wielkie dzieki za tego bloga!!!! Dawno nie mialam takiej frajdy w przygotowywaniu Swiat :) To wszystko z Twoich przepisow :)
ana.laptop profil
05.04.2015 17:51 odpowiedz
O jej ale dużo pyszności :)
bożena76 profil
05.04.2015 21:37 odpowiedz
Piękne wypieki!
Aga Mars profil
05.04.2015 16:39 odpowiedz
:)
sylwialonghini profil
05.04.2015 12:12 odpowiedz
Babka przepyszna, tylko co zrobilam nie tak ze sie strasznie kruszy?
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2015 12:14 odpowiedz
Może dosypałaś więcej mąki lub piekłaś zbyt długo?
ineska profil
05.04.2015 13:58 odpowiedz
ja też stawiam na zbyt długie pieczenie, ja swoją piekłam 30 min. Była duża, bo tylko troszkę ciasta odłożyłam na babeczkę do święconki, kiedy ją wyjęłam i od razu na ściereczkę wyjęłam, to wydawała się niedopieczona wręcz, ale po dzisiejszej degustacji stwierdzam, że jest idealna:) ale najważniejsze, że smakuje;) trzeba szybko zjeśc!
pzdr świątecznie
aga
Rodzynka profil
05.04.2015 10:31 odpowiedz
Pyszna. Szybko się robi, ale dla mnie hitem jest babka drożdżowa z tego bloga z dodatkiem gotowanego ziemniaka.
katta profil
19.03.2016 18:50 odpowiedz
Która to baba? Poproszę o link!
karciaczek profil
04.04.2015 23:48 odpowiedz
Witam,
upiekłam tą babkę już kolejny raz, jest puszysta i pyszna ale moja zupełnie blada ... nie ma tej ciemnej skórki... piekę do suchego patyczka i boję się zostawić dłużej żeby nie przesuszyć, może sie pospieszyłam jednak z wyjmowaniem z piekarnika? będę wdzięczna za wskazówkę . pozdrawiam serdecznie i zabieram się za mazurki ;)
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2015 11:31 odpowiedz
To może zależeć od koloru/rodzaju formy lub od ustawień piekarnika. U mnie np. pieczywo pieczone bez termoobiegu jest po prostu białe, zamiast ładnie wypieczone.
barabara profil
04.04.2015 23:30 odpowiedz
Witam. Często korzystam z Pani przepisów ale dzisiejsze dwa wypieki powaliły mnie z nóg (choć jestem gosposią z niemałym stażem, ale człowiek całe życie się uczy "niestety") więc nie omieszkam Pani podziękować i pogratulować. REWELACJA -drożdżowa baba z rodzynkami i mazurek marcepanowy z białą czekoladą. Pozdrawiam!!! Życzę również wszelkiej pomyślności na święta!!!
aagateczka87 profil
04.04.2015 22:27 odpowiedz
Witam! Robiłam kilka podejść do ciasta drożdżowego, ale nigdy do tej pory mi nie wyszło. Dałam sobie ostatnią szansę i skorzystałam z Pani przepisu i w końcu się udało, baby wyszły rewelacyjne, pięknie wyrosły, są puszyste, pyszne. Dziękuję!!! Życzę Wesołych Świąt!!!!
ladyjane profil
04.04.2015 21:38 odpowiedz
Czy ten przepis na pewno jest dobry dla maszynistów?
Babka wyrosła mi "po szybkę", dobrze, że nie zdecydowałam się piec w maszynie, bo mogłoby się to źle skończyć. Pojemność mojej maszyny 1250g. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2015 21:47 odpowiedz
We wszystkich przepisach drożdzowych mam dopisek o metodzie dla maszynistów, ale nie pieczemy w maszynie - tylko jeśli dostosuje Pani ilość składników do swojej maszyny.
Wyrabiamy w maszynie, pieczemy w piekarniku "Po wyrośnięciu ciasta wyjąć je z maszyny, chwilę wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu."
wiolunia26 profil
04.04.2015 14:31 odpowiedz
swiezych drozdzy dodaje sie tylko 5dag?jak ja mam cala kostke 100gr
beti_k profil
04.04.2015 18:15 odpowiedz
dag i gr to przecież nie to samo ;) masz kostkę 100gr a 5 dag to 50gr, wiec musisz dać połowę ;)
konishiko profil
04.04.2015 10:29 odpowiedz
Zrobilam te babke po raz drugi, poprzednio wyszla srednio bo nie doczytalam przelicznika szklanek ;) jestem maszynistka i balam sie troche, ze podana ilosc drozdzy moze byc za duza przy uzywaniu wersji instant do maszyny, ale dalam 20 g i wyszla super! Z calych proporcji wyszla duza forma oraz jedna mniejsza. Na gorze lukier zolty maslany rozprowadzony glownie przez mojego trzyletniego syna :)

Mala babke juz napoczelismy i jest pyszna, probowalam ja "upijac", ale wciaz nie wiem jak to robic skutecznie, bo nie czuje zadnej roznicy.
milunia19 profil
04.04.2015 08:49 odpowiedz
Czy aromatu cytrynowego musi być 2 łyżeczki tak jak ekstraktu czy mniej?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2015 10:12 odpowiedz
Mniej, sztuczne aromaty są bardziej intensywne i zbyt dużo może dać babce 'chemiczny' posmak.
marzycielka29 profil
04.04.2015 07:20 odpowiedz
Pomocy a mnie babki nie chca po wystudzeniu wyjsc z formy co robic?
alicez profil
03.04.2015 21:51 odpowiedz
Ostatnie ciasto drożdżowe roniłam kilkanaście lat temu, ale w tym roku zapragnęłam mieć taką babę na stole wielkanocnym. Baba z przygodami - mąż czytał mi przepis i zapomniał powiedzieć, że drugie wyrośniecie to już w docelowej foremce, więc po drugim rośnięciu przekładałam ciasto do foremek i w ten sposób rosło 3 razy. Ale babka wyszła piękna, puchata w sam raz i, powiem w tajemnicy - bo oficjalne próbowanie w niedzielę, że jest bardzo smaczna.
mrabiega profil
03.04.2015 20:30 odpowiedz
Moja babka drozdzowa w ksztalcie pisanki. Wyrosla pieknie! Zdowychi Wesolych Swiat!!
xjuliaxx profil
03.04.2015 12:40 odpowiedz
POMOCY! czy jeśli upiekę babkę dzisiaj bedzie świeża w niedzielę?
cała_ona profil
03.04.2015 13:02 odpowiedz
Niekoniecznie. Ciasto drożdżowe starzeje się z każdym dniem. Jeśli nie masz możliwości upieczenia w niedzielę, to upiecz dzisiaj i zamroź. Drożdżowe dobrze się mrozi.
02.04.2015 23:05 odpowiedz
Tak przejęłam się tym, aby dobrze wyrosła, że zapomniałam dodać rodzynek! :)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 23:07 odpowiedz
To zaszalałaś :). Już wiem, skąd ten 'crazy' nick ;-).
Piękna baba, cudowne mazurki!
02.04.2015 23:12 odpowiedz
Szaleję już od środy! Piekę dla babci, chłopaka i najbliższych :) To trzeba po postu kochać :)
kasia2664 profil
02.04.2015 19:27 odpowiedz
A ja mam pytanie, co zrobić, żeby babka wyrosła płaska? Mi tak pięknie wyrosła ponad formę, że po wyjęciu się przewracała...
I jeszcze ciekawi mnie, ile wlać aromatu cytrynowego? Chociaż trochę się obawiam, że takie aromaty nie są naturalne, więc może po prostu ją nasączę :)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 20:58 odpowiedz
Może nie została równo umieszczona w formie i dlatego nierówno wyrosła? Już po upieczeniu - wystarczy przyciąć. Zdecydowanie lepiej do babki wykorzystać np. skórkę otartą z cytryny lub nasączyć sokiem, wykonać cytrynowy lukier niż użyć sztucznego aromatu, ma Pani rację :).
pozdrawiam
nika_j profil
02.04.2015 17:22 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 20:55 odpowiedz
Piękne baby!
nika_j profil
03.04.2015 15:21 odpowiedz
Dorotki, Lili An, Aga, Dziękuję Wam za miłe słowa i przesyłam Najlepsze Życzenia Wielkanocne. :) Pozdrawiam.
Lili An profil
02.04.2015 20:55 odpowiedz
Jakie ładne!
Aga Mars profil
03.04.2015 10:11 odpowiedz
Bardzo piekne :)
nika_j profil
02.04.2015 16:53 odpowiedz
Dziś upieczone i zamrożone w oczekiwaniu na Święta. :)
malinka profil
02.04.2015 19:07 odpowiedz
Wspaniałe baby! Pozdrawiam i życzę radosnych Świąt.
nika_j profil
03.04.2015 14:51 odpowiedz
Malinko, dziękuję i Tobie wzajemnie Dobrej Wielkanocy. :)
Grzegorzowa profil
02.04.2015 20:49 odpowiedz
Ale piękne i takie jaśniutkie... jak to zrobiłaś, że nie są tak ciemne jak moja baba, a wcale nie jest przypalona ?
nika_j profil
03.04.2015 14:53 odpowiedz
Dziękuję Ci, nic specjalnego nie robiłam. Może to kwestia foremek? No i jak piekę drożdżowe to pilnuję bardzo, nic ponadto. :)
Aleksandra0707 profil
02.04.2015 10:49 odpowiedz
jak 'zgrabnie' przełożyć wyrobione ciasto do foremki? zazwyczaj bo wyrobieniu jest zwartą kulą, a nie lejącą się masą i zastanawiałam się, jak to umieścić w formie żeby uniknąć śladów zrastającego się ciasta :)
Aktorodka profil
02.04.2015 11:43 odpowiedz
Robiłam babkę kilka razy i właśnie z tego przepisu ciasto wychodzi wyjątkowo luźne i lejące. Było kilka komentarzy na ten temat, że np. nie da się go rozwałkować. Oczywiście wszystko zależy ile dosypiesz dodatkowo mąki, ale im mniej tym będzie potem bardziej delikatne i puszyste.
09Pola profil
01.04.2015 13:46 odpowiedz
proszę o radę, jak zaplanować wyrabianie ciasta, tak by móc upiec babę przed samym śniadaniem wielkanocnym- w niedziele rano. Wiadomo, że wtedy już nie ma czasu na czekanie, żeby rosło. Czy jest jakiś sposób, by od razu po nocy w lodówce móc wstawić do piekarnika?
Marzy mi się taka świeżuteńka...
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2015 17:42 odpowiedz
Tak, ciasto po wyrobieniu i wyrośnięciu wstawiamy w formie do lodówki na drugie rośnięcie. Więcej w notce o cieście drożdżowym. Choć - babka ta naprawdę długo zachowuje świeżość, można spokojnie upiec ją wieczór wcześniej.
konstancja profil
01.04.2015 01:34 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedż!Pozdrawiam i życzę wesołych,rodzinnych i słodkich świąt!
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2015 17:44 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :).
konstancja profil
31.03.2015 22:31 odpowiedz
Jestesmy z mężem fanami ciasta drożdżowego,piekłam już tą babę i jest wyśmienita.Chciałabym z tego przepisu upiec mini babeczki w silikonowych foremkach z kominkiem.Moje pytanie brzmi pani Doroto czy skrócić czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 22:36 odpowiedz
W zależności od wielkości foremki mogą się piec nawet tylko 15 minut, może krócej.
31.03.2015 19:42 odpowiedz
Och, to swietnie. Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz. Wesolych Swiat! :)
31.03.2015 14:23 odpowiedz
Pani Doroto, czy ten przepis nadaje sie do upieczenia w formie baranka (takiej trojwymiarowej, zamykanej)? A jesli nie, to czy moglaby Pani polecic jakis inny? Serdecznie dziekuje! :)
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 18:30 odpowiedz
Tak, będzie dobre :).
Grzegorzowa profil
30.03.2015 20:44 odpowiedz
Dorotko, kiedy należy nasączyć cytryną babę - przed zamrożeniem czy po odmrożeniu ? I zamrozić bez lukru, tak ?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2015 20:50 odpowiedz
Zamrażamy bez lukru, nasączamy po odmrożeniu :).
Grzegorzowa profil
30.03.2015 23:24 odpowiedz
Tak też myślałam, ale chciałam się upewnić, dzięki za odpowiedź.
Mam jeszcze jedno pytanie z rodzaju pewnie naiwnych, ale chciałabym się dowiedzieć jak w praktyce dokonać takiego nasączenia upieczonej babki ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2015 23:30 odpowiedz
Nakłuwamy patyczkiem do szaszłyków i w to miejsce po łyżeczce nalewamy poncz :).
Grzegorzowa profil
30.03.2015 23:33 odpowiedz
Ach, to koronkowa robota... będę próbować jakoś sobie z tym poradzić, może się uda.
nika_j profil
31.03.2015 11:03
To zależy jaką foremkę wybierzesz. Jeśli wysoką to będzie trochę problematyczne, ale jeśli w miarę płaską i niską bardziej rozłozystą, to pójdzie jak z płatka. :)
Grzegorzowa profil
31.03.2015 17:41
O, dzięki za słowa otuchy. Moja foremka raczej jest niska, taka jak na fotce, więc pewnie sobie poradzę. Na razie baba zamrożona, podleję ją w sobotę, zobaczymy co będzie :-)
Upiekłam z połowy porcji podanej w przepisie, w formie o pojemności 2 litry, ilość ciasta jest w sam raz.
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 17:59
Babka wygląda przepieknie, piękna forma :).
Grzegorzowa profil
31.03.2015 21:29
Baba udana, a forma to sentymentalny zabytek - przetrwała trzy pokolenia, jest ciężka, kamionkowa i dobre pieką się w niej baby.
Czy tę babę wystarczy nasączyć w sobotę, będzie dobra na świąteczne śniadanie ?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 22:28
Zazdroszczę takiej formy :). Tak, wystarczy w sobotę.
Maddy77 profil
01.04.2015 19:22
Ja używam dużej strzykawki z igłą :-) sprawnie to idzie a ile ma rodziną zabawy że mama babce zastrzyki robi:-D:-D:-D
Grzegorzowa profil
02.04.2015 20:46
Też o tym nieśmiało myślałam , dzięki za podpowiedź :)
Maagda_232 profil
30.03.2015 12:29 odpowiedz
Babeczka wygląda zjawiskowo mam tylko małe pytanie czy masło ma być rozpuszczone i czy żółtka utrzeć z cukrem. Pozdrawiam
haneczka_2011 profil
30.03.2015 13:29 odpowiedz
Masło rozpuszczone i przestudzone, żółtek nie ucieramy z cukrem , dodajemy całe:)
Merc. profil
31.03.2015 22:46 odpowiedz
Całe, ale roztrzepane :-)
nika_j profil
29.03.2015 20:31 odpowiedz
Niczego sobie babeczka. :) Odpowiednio puszysta. Dodałam tylko 10 g suchych drożdży, a i tak rosła jak szalona. :)
Lili An profil
29.03.2015 23:07 odpowiedz
mmm, wygląda baaardzo apetycznie :-)
nika_j profil
30.03.2015 13:48 odpowiedz
Dziękuję bardzo. :) I przednio smakuje. ;)
cała_ona profil
30.03.2015 15:02 odpowiedz
Rzeczywiście, wygląda zachęcająco:) Polecam panettone do wypróbowania, podobne w guście, a smakuje wybornie!
nika_j profil
31.03.2015 10:11 odpowiedz
Dziękuję bardzo. :) Panetone żle mi się kojarzy, kiedy jako dziecko skosztowałam tego ciasta przywiezionego z Italii. Smakowało sztucznie i paskudnie, więc teraz będę musiała sama upiec, by odczarować te skojarzenia, ale przez tamto doświadczenie zwlekam z decyzją.
cała_ona profil
31.03.2015 10:41 odpowiedz
A, to rozumiem. Traumy żywieniowe z dzieciństwa mają spory wpływ;) U mnie było podobnie z pleśniakiem, zwanym w moich stronach skubańcem. Nienawidziłam dziada z całego serca i było ciężko przełamać się. Ale w końcu popełniłam go samodzielnie i może nie zostanę jego wyznawczynią, to na pewno zmieniłam zdanie na duuużo lepsze:)
Aga Mars profil
31.03.2015 00:30 odpowiedz
Piekne ciasto :)
nika_j profil
31.03.2015 10:13 odpowiedz
Dziękuję bardzo. Ten przepis jest naprawdę doskonały.
Aga Mars profil
31.03.2015 11:34 odpowiedz
To dobrze, bo bede ja piekla na Wielkanoc. Upieklam ostatnio buleczki z rodzynkami z zastosowaniem rad o pieczeniu ciasta drozdzowego i byly pyszne (w przeciwienstwie do moich wczesniejszych wykroczen drozdzowych), wiec jestem pelna optymizmu :)
Przy okazji zycze Ci Wesolych Swiat i radosci z wypiekow swiatecznych!!!
Karonline84 profil
29.03.2015 16:04 odpowiedz
Wczoraj piekłam i z podanej porcji wyszła mi duża foremka baba i mniejsza taka z keksówki. Babka pyszna puszysta mięciutka .Na święta idealna.
Kanga profil
29.03.2015 14:15 odpowiedz
Czy rodzynki można zastąpić czekoladowymi czipsami? Moje dzieci nie lubią rodzynek... Wiem, że czekolada bardziej pasuje do panettone, ale może się da?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2015 16:35 odpowiedz
Można :).
BożenaSt profil
28.03.2015 21:34 odpowiedz
Czy możliwe byłoby podanie ilości mąki i cukru w dekagramach?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 22:38 odpowiedz
Przelicznik kulinarny jest w prawej szpalcie na blogu. Szklanka na blogu ma zawsze pojemność 250 ml
wiktoriak6 profil
28.03.2015 15:16 odpowiedz
Witam !
Mam tylko jedno pytanko, na jak dlugo powinno wyrobione ciasto siedziec w cieple ? :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 16:04 odpowiedz
Do podwojenia objętości. Za pierwszym razem ok. 1,5 godziny, za drugim 30 - 40 minut. 
1 | 2 | 3 | 4 | 5    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach