Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 22 marca 2009

babka drożdżowa

Baba jak się patrzy :-). Wyrośnięta, mięciutka i tak puszysta, że musi ostygnąć, by można ją było pokroić... Moja ulubiona! Oczywiście nadaje się nie tylko na Święta Wielkanocne... Można ją również 'upić' sokiem z cytryny, wtedy będzie tak aromatyczna, że jako pierwsza zniknie ze stołu... Bardzo polecam!

Składniki:

  • 3 - 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 40 g świeżych drożdży 21 g suchych drożdży (3 opakowania po 7 g)
  • 6 żółtek, roztrzepanych
  • 1 jajko, roztrzepane
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 125 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 150 g rodzynków
  •  2 łyżeczki ekstraktu cytrynowego lub 1 łyżeczka aromatu cytrynowego

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja), dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć, wyrobić raz jeszcze. Dwie formy do babek natłuścić i wysypać bułką tartą lub oprószyć mąką pszenną. Ciasta nałożyć do 1/3 wysokości foremek (u mnie wyszły dwie babki: jedna jak na zdjęciu, druga mniejsza). Przykryć znowu, odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremek).

Piec w temperaturze 170ºC, aż patyczek wetknięty w babkę będzie suchy - u mnie 30 minut, ale bywa też dłużej). Nie piec dłużej niż potrzeba, bo ciasto będzie zbyt suche. Wyjąć, przestudzić 10 minut w foremce, potem studzić na kratce.

Babkę można nasączyć sokiem z cytryny: sok z 2 wyciśniętych cytryn wymieszać z niewielką ilością posłodzonej wody lub alkoholu, babkę ponakłuwać, nasączyć.

Można również polać lukrem (bez lukru babka może się wydawać mało słodka): 1 szklanka cukru pudru roztarta z 3 - 4 łyżkami soku z cytryny lub wody.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki (oprócz rodzynków) umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'). Nie zapomnieć, by po sygnale dźwiękowym wsypać rodzynki. Po wyrośnięciu ciasta wyjąć je z maszyny, chwilę wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

babka drożdżowa

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 54)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (690)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
Aga Mars profil
25.05.2017 15:19 odpowiedz
;)
dorota.m. profil
22.06.2017 04:59 odpowiedz
za twoja porada upieklam w prezencie dla mamy znajomego. dalam sporo rodzynek namoczonych w rumie, zrobilam w bundt pan bo u nas formy do babki nie mozna kupic.
wyszla przeslicznie, az szkoda, ze nie strzlilam zdjecia.
obdarowanej bardzo smakowalo ale musiala schowac babke, zeby jej dzieci i wnuki nie pozarly :)
to chyba bedzie moje ulubione ciasto na babke drozdzowa. chyba, ze w koncu wyjdzie mi ta parzona baba puchowa :)
w sobote kupuje nowa cegle swiezych drozdzy to sprobuje ja upiec jeszcze raz.
Aga Mars profil
22.06.2017 09:31 odpowiedz
Ciekawe gdzie ja schowala ;)
Staropolska tez jest pyszna (ale ta to moja naj naj naj ). Tamten przepis wymaga spokoju i ciepla (absolutnie zadnych przeciagow). Ciasto rosnie bardzo szybko, wiec trzeba nad nim czuwac. Aha i nie spodziewaj sie mega suchego patyczka. To ciasto powinno byc lekko wilgotne. Ja tak pieklam do suchego patyczka i przesuszylam. Ale pieklam tez mala babeczke i tej nie przysuszylam, byla przepyszna, ta wysuszona zreszta tez ;) tylko inna byla juz struktura ciasta. No i wierzch byl bardzo brazowy i twardawy ( w tej dluzej pieczonej)
Aga Mars profil
25.05.2017 15:18 odpowiedz
Upiekalm w malusiej foremce z 1/6 przepisu (jedno zoltko itd) Srednica 14 cm, wysokosc 8,5. Tradycyjnie naponczowalam sokiem z cytryny z limoncello i polalam lukrem cytrynowym. Cudo!!!!!!!!!
dorota.m. profil
25.05.2017 14:45 odpowiedz
poniewaz tesc zjadl pol swojej babki z rodzynkami za jednym posiedzeniem postanowilam sama sprawdzic to ciasto.
dla nas zrobilam wersje z chocolate chips. tez pieknie wyrosla i drugiego dnia jest tak samo swieza i pyszna.

acha, czy moglabym uprzejmie prosic o dodanie tagu "rodzynki"? szukalam tej babki pare chwil bo nie ma jej ani pod "rodzynki" ani pod "babki". :)

dzieki, pyszny przepis,
dorota.m. profil
25.05.2017 19:37 odpowiedz
acha, jeszcze zdjecia. tu w przekroju:
dorota.m. profil
25.05.2017 19:38 odpowiedz
a tak wygladala po upieczeniu. wyrosnieta tak, ze jej dziurka lekko zarosla:
dorota.m. profil
11.05.2017 21:58 odpowiedz
tesc zazyczyl sobie slodki chleb z rodzynkami wiec wybralam babke :)
ciasto bylo bardzo lepkie i lejace sie, chlapalam je z blatu do foremki takim pipsztykiem do skladania/krojenia ciasta, zapomnialam, jak to ten bajer nazywa.
wyroslo przeslicznie wysoko. nie mam pojecia jak w smaku ani w przekroju, bo wyslalam do tescia biura ciasto w calosci.
arachia1 profil
27.04.2017 11:21 odpowiedz
Taka tradycyjna baba to stała pozycja na moim wielkanocnym stole! Pierwszy raz robiłam z tego przepisu i wyszła bardzo smaczna! W środku żółciutka i wilgotna :) Piekłam tylko 10-15 min dłużej niż w przepisie- po wyciągnięciu z piekarnika ciasto przy kominie wydawało mi się niedopieczone. Na szczęście nie zaszkodziło jej dopiekanie ;)
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Barbaryta profil
19.04.2017 15:18 odpowiedz
Witam!!
Piekłam babskie na święta chce polecić wszystkim jest rewelacyjna !!!
Nie wymaga wielkiego poświęcenia poprostu zrobić wedle przepisu i wyjdzie .
Jest bardzo puszysta ,nawet na 3 dzień była jak puch
Polecam!!!!
Pani Dorocie dziekuje za kolejny wspaniały przepis
Iga85 profil
18.04.2017 13:11 odpowiedz
Najlepsza baba drożdżowa na świecie! Mięciutka i puszysta nawet po dwóch dniach. Na pewno zrobię jeszcze nie jeden raz.
Lilla profil
17.04.2017 12:10 odpowiedz
Zrobiłam tę babkę rzutem na taśmę. Powoli kończyły się ciasta (w Wielką Sobotę). Piekłam pierwszy raz i od teraz tylko tę babkę będę piekła. Smakuje jak pieczone pączki. Jest żółciutka i mięciutka. Pięknie pachnie i nie jest sucha. Pyszna:)
iga150 profil
17.04.2017 09:55 odpowiedz
Witam Dorotko. Jak mam odswiezyc zeschniętą babę drozdową?
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2017 11:42 odpowiedz
Można na chwilę umieścić w mikrofali. Jeśli jest już bardzo zaschnieta proponuję upiec bread and butter pudding.
Kanga profil
16.04.2017 14:49 odpowiedz
zeszloroczna:
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Gość: Natalia
15.04.2017 20:21 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis, baba udała się wyśmienicie!
dzidzia profil
15.04.2017 18:12 odpowiedz
Babka nad babkami , najlepsza jaka pieklam , nie wysycha / nasaczylam limoncello / piekie w piekarniku z termoobiegiem 30 min . Super przepis dla maszynistow . Pozdrawiam i Wesolych Swiat zycze
hana-ko profil
15.04.2017 13:41 odpowiedz
Moja ukochana baba drożdżowa, którą piekę wg Pani przepisu od lat. Bez niej nie ma Świąt Wielkanocnych! Dziękuję i pozdrawiam świątecznie. Hana
Gość: Ania
15.04.2017 11:55 odpowiedz
Witam! Czy babkę można przygotować dzisiaj, włożyć do lodówki na noc i upiec rano?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 12:43 odpowiedz
Niestety, nie. Ona szybko rośnie i to będzie dla niej za długo.
yrkl profil
15.04.2017 17:32 odpowiedz
Naprawdę? :D Zrobiłem to. Ale fakt, że mam w lodówce bardzo zimno i dałem trochę mniej drożdży — dla dłuższego fermentowania i nabierania smaku. Zaserwowałem jej 11h garowanie obok chlebów i chałki, zanim odpaliłem o poranku wielką piekarnię ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2017 02:19 odpowiedz
Z taką ilością drożdży jak w przepisie ona mi bardzo szybko podwaja objętość, naprawdę. Wtedy bałabym się zostawić na noc, ale Czytelnikom wychodzi, to najważniejsze.
Gość: Ana
15.04.2017 17:54 odpowiedz
Ja robię tak od kilku lat. Właśnie tę babkę przygotowuję w sobotę wieczorem, wkładam do foremek, owijam folią i do lodówki. W niedzielę rano wyjmuję ją aby doszła do temperatury pokojowej i piekę. Jest rewelacyjna.
Gość: zu
15.04.2017 18:08 odpowiedz
moja siostra co wielkanoc przygotowuje wieczorem i wstawia do piekarnika ja jemy sniadanie. Do kawy jest cieplutka i cytrynowo pachnąca:)
agnieszka71 profil
15.04.2017 10:57 odpowiedz
Pani Dorotko, w pospiechu dodalam od razu rozpuszczone masło, czy to nie zaszkodzi?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 12:46 odpowiedz
Nie, o ile nie było gorące, ze wzg na drożdże.
Gość: Agnieszka
15.04.2017 10:26 odpowiedz
Nie rozumiem: do zaczynu potrzebujemy 25g drozdzy, a do calej baby 40g. Czyli reszte wrzucamy luzem?
Gość: annasz90
15.04.2017 12:36 odpowiedz
Mi się wydaje ze przepis na rozczyn jest taki przykładowy, ja dodałam 40 g drożdży do rozczynu tak jak w przepisie na te babkę,wyszło super,życzę udanego pieczenia
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 12:39 odpowiedz
Zgadza się, jest przykładowy.
alza profil
15.04.2017 10:16 odpowiedz
Czy ciasto ma być luźne, czy zwarte jak np. w porzeczankach? Moje właśnie wyrasta pierwszy raz i obawiam się, czy nie wyszło za rzadkie... Wszystkie ciasta drożdżowe robiłam do tej pory z mąki chlebowej a dzisiaj mnie podkusiło i użyłam tortowej.
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 12:39 odpowiedz
Jest luźne. Można dodać odrobinę mąki, ale nie za dużo. Też używam tortowej.
annasz90 profil
14.04.2017 22:47 odpowiedz
Babke z tego przepisu pieke juz trzeci raz, dwa poprzednie razy wyszla rewelacyjnie,czekam na dzisiejszy rezultat :baba i babeczki sa w piekarniku, tym razem pieke w formach silikonowych zobaczymy jak wyjdzie.Ja wybieram wersje z lukrem i jest pysznie. Dziekuje Dorotko za super przepis, na Wielkanoc juz zawsze bedzie u mnie babka z Twojego blogu.Juz po upieczniu i lekkim lukrowaniu...
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2017 22:57 odpowiedz
Piękne :-). Bardzo dziękuję :-).
yrkl profil
14.04.2017 22:16 odpowiedz
Absolutny klasyk. Ma się rozumieć — tutaj bez rodzynek. Wesołych! :)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2017 22:22 odpowiedz
Śliczne zdjęcie, wesołych :-).
Gość: Asia
13.04.2017 21:35 odpowiedz
Witam, jak długo należy piec małe babeczki jak muffinki?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 22:14 odpowiedz
Około 15 minut, max 20.
13.04.2017 20:03 odpowiedz
Wyszła ta baba i jeszcze w małej keksoweczce na spróbowanie. Puchatka i leciutka, miękka. Pyszna! Dla mnie idealnie nieprzesłodzona, z lukrem cytrynowym, to bajka!
Gość: Katie
13.04.2017 19:52 odpowiedz
Kobietki i Pani Dorotko.. jako że nigdy nie piekłam ciasta drożdżowego, moje pytanie, czy lepsze drożdże świeże czy suche? a może bez różnicy.. skłaniam się bardziej do suchych, jakoś rozczyn mnie przeraża że coś mi nie wyjdzie..
Gość: annasz90
15.04.2017 12:52 odpowiedz
Ja używam świeżych drożdży,wydaje mi się że tak jest smaczniej i autentyczniej, a co do rozczynu nie ma takiej opcji,że nie wyjdzie,zrobić tak jak w przepisie i odstawić w ciepłe miejsce,aż podrośnie,napewno się uda
Mati. profil
13.04.2017 10:58 odpowiedz
Coś się chyba usunęło i jest samo "40g" w przepisie (zakładam, że chodzi o drożdze) :)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 21:13 odpowiedz
Tak, są to drożdże i nie wiem, dlaczego niektórzy ich nie widzą...
Gość: Agnieszka
11.04.2017 18:58 odpowiedz
Jakiej wielkosci powinna byc ta forma.
Magdusia81 profil
12.04.2017 23:11 odpowiedz
Ja upiekłam jedna babkę w formie 2.5litrowej
Magdusia81 profil
12.04.2017 23:33 odpowiedz
U mnie średnica 24 cm wysokość 12 cm firma z kominem
MagJa profil
14.04.2017 18:43 odpowiedz
U mnie wyszły dwie naprawdę duże baby - jedna forma ok. 2,1l, druga ok. 1,6l Sama jestem zaskoczona :-)
asiakram profil
11.04.2017 09:35 odpowiedz
babka wyszła pyszna i puszysta. W sobotę powtórka na Święta!
marbea5 profil
11.04.2017 08:33 odpowiedz
Moja baba i jej maluchy .Juz tradycja jest u córki w klasie na wielkanoc.Dzieci pytają czy bedzie w tym roku i oczywiście się udała jak zawsze
Aga Mars profil
11.04.2017 17:45 odpowiedz
Baba jak sie patrzy, super :)
iga150 profil
10.04.2017 12:21 odpowiedz
Dorotko 40g swiezych drozdzy to ile g suszonych?
Gość: magia
10.04.2017 18:23 odpowiedz
Pod koniec przepisu można znaleźć informację:
Uwaga: zamiast drożdży świeżych można użyć 21 g suchych (3 opakowania po 7 g)
marbea5 profil
11.04.2017 08:35 odpowiedz
Najprosciej zawsze policzyc ze świeze to polowa suszonych☺
Gość: Gość
11.04.2017 08:46 odpowiedz
Na 500g mąki wystarczy 1 opakowanie suchych drożdży czyli 7g.
elabaz profil
08.04.2017 16:29 odpowiedz
coś chyba pokręciłam bo ciasto wyszło mi bardzo rzadkie, wręcz się lało i musiałam dosypać sporo mąki. Pewnie od tej szklanki mleka trzeba było odjąć tą 1/4 z rozczynu i w tym tkwi przyczyna. Babeczka sobie rośnie póki co ładnie. Zobaczymy co będzie po upieczeniu:) Pozdrawiam. Piekę tylko z Pani bloga i jak narazie nie było spektakularnej klapy i mam nadzieje ze dzis też nie będzie:)
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2017 21:42 odpowiedz
Tak, rozczyn odejmujemy ze składników. Trzymam kciuki :).
elabaz profil
10.04.2017 14:12 odpowiedz
Mimo pomieszania przepisu babka wyszła znakomita. Powtórzę ją na święta, tym razem już wg przepisu:)pozdrawiam
Gość: Gosia
07.04.2017 22:55 odpowiedz
Pani Dorotko,
czy do babki mogę dodać skórkę pomarańczową?

Ps. Bloga śledzę już od ładnych kilku lat, a to dopiero mój pierwszy post. Dziękuję za przepyszne przepisy, które zawsze się udają! :)
Pozdrawiam serdecznie,
Gosia
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2017 00:36 odpowiedz
Tak, można. Bardzo dziękuję :).
iga150 profil
07.04.2017 07:32 odpowiedz
Bardzo Ci dziękuję Nika.
iga150 profil
06.04.2017 19:20 odpowiedz
To jest normalna, stara foremka skręcana. Podobno po napełnianiu trzeba zwierzątko skręcić i do piekarnika. Chodzi o to ze do jednej i drugiej części baranka trzeba dac ciasto i foremkę skręcić / no bo chyba po to są te śrubki/. Jak mam to zrobić? Podoba mi się ten przepis i z niego chciałam zrobić baranka. Z tego przepisu widac ze foremkę na babę wypelnilas 1/3 ciasta i znów sobie ciasto rosło. Czy w piekarniku dalej rośnie? Jezeli tak to coś się stanie z barankiem?
iga150 profil
06.04.2017 18:08 odpowiedz
Nie Dorotko. Sróbki trzeba odkręcić żeby ciasto włożyc. Czyli zwierzaczka trzeba "rozebrac" na połowe. Nie ma otworu przez który mozna by ciastem wypelnic foremkę. Zależy mi bardzo na przepisie. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 18:37 odpowiedz
I pieczemy dwie osobne połowy zwierzaczka, tak? Potem wyrównujemy, łączymy kremem i składamy? Czy coś takiego? Wtedy można użyć dowolnego ciasta ucieranego lub nawet drożdżowego. Foremek nie wypełniamy do końca, pozwalamy na wyrośnięcie ciasta. Ciasto drożdzowe można wyłożyć do połowy lub 2/3 wysokości, ponieważ ciasto rośnie głównie po środku a chcemy by boki dorosły do wysokości foremki.
Czy znowu źle zrozumiałam foremkę?
pozdrawiam
Fula profil
05.04.2017 17:18 odpowiedz
Pani Doroto, zamierzam po raz drugi skorzystać z przepisu na babę. W tym roku chciałabym zrobic podwójną ilość ciasta i z drugiej połowy zrobić bułeczki z nadzieniem. Czy z tego ciasta wyjdą równie dobre jak z przepisu na bułeczki drożdżowe z nadzieniem?
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 15:22 odpowiedz
Tak, jednak ciasto jest trochę luźniejsze, mogą wyjść bardziej płaskie.
pozdrawiam!
iga150 profil
05.04.2017 16:44 odpowiedz
Dorotko. Z tego przepisu chciałam zrobić zająca i baranka. Posiadam foremki żeliwne, nieduże. Po odstaniu /wyrosnięciu ciasta/ piszesz zeby formę / w twoim przypadku/ napełnić do 1/3 wysokości. Jak ja ma zrobić z zeliwnymi, rozkręcanymi foremkami na baranka i zająca? Wylepic jedną i drugą cześć foremki np baranka? Też nie " do pełna"? Pzdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 15:21 odpowiedz
A nie jest tak, że tę formę się skręca a potem do takiego odwróconego zwierzaka nalewa ciasto?
Gość: gosia
01.04.2017 16:20 odpowiedz
Pani Dorotko,zamiast swiezych drozdzy ile dac suchych ?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2017 14:36 odpowiedz
Jest napisane pod koniec przepisu.
Gość: kristina
01.04.2017 11:50 odpowiedz
Czy babke mozna zamrozic?
Gość: agnsud
01.04.2017 13:08 odpowiedz
Tak
PRUDENCJA profil
20.03.2017 12:50 odpowiedz
Pani Dorotko! Czy nie można piekąc tą babkę zwiększyć ilość żółtek do 9(+1 całe jajko)oraz czy można zwiększyć ilość cukru do 200 -300g .Drugie pytanie a raczej prośba czy może Pani udzielić
szczegółowej instrukcji jak nasączyć ("upić") babkę by była bardziej aromatyczna.Czy potrzebna jest do tego strzykawka z igłą , jak i gdzie nakłówać ,ile soku lub innego aromatu potrzeba do uzyskania oczekiwanego efektu smakowego.Dziekuję Pani za pięknie prowadzoną stronę,za życzliwość która świadczy jak piękną ma Pni osobowość.Dziękuje. Janina
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2017 10:46 odpowiedz
Nie piekłam jej z tak dużą ilością żółtek, trudno mi powiedzieć. Ciasto wystarczy ponakłuwać i powoli polewać np. wodę wymieszaną z sokiem z cytryny. Ilość dowolna np. pół szklanki. Ta babka nie wymaga nasączania, raczej babki ucierane. Jeśli Ma Pani specjalne strzykawki, można nimi :).
pozdrawiam
Gość: Alicja123
20.03.2017 08:59 odpowiedz
Czy można ją wyrobić końcówką od miksera, czy lepiej ręcznie ?

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2017 10:02 odpowiedz
Tylko hakiem do ciasta drożdżowego.
pozdrawiam
Kierownica profil
09.10.2016 13:10 odpowiedz
Gdyby ktoś się zastanawiał nad nasączeniem baby pomarańczówką... to informuję uprzejmie: tak, to ma sens!
Aga Mars profil
14.10.2016 13:05 odpowiedz
Ogladajac to zdjecie czuje zapach tej pysznej baby :D
Ciastoniowa profil
03.10.2016 21:17 odpowiedz
Polukrowana wyrywa z butów :)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2016 09:43 odpowiedz
To prawda, najlepsza baba drożdżowa :-). Dziękuję za wszystkie zdjecia wypieków :-).
04.10.2016 09:43 odpowiedz
Ach te baby ;)
Piękna
Ciastoniowa profil
03.10.2016 07:01 odpowiedz
Najlepsza baba drożdżowa ever!
Merc. profil
30.04.2016 15:18 odpowiedz
Tym razem z mąką razową i tylko łyżką cukru. Dwie z trzech średnich babek poszły na śniadanie
Merc. profil
21.04.2016 19:57 odpowiedz
To mój ulubiony przepis do eksperymentowania!
malgorzata1w profil
09.04.2016 19:32 odpowiedz
Bez tej baby nie ma Świąt :-) Okazała, puszysta, klasyczna baba drożdżowa. Ciasto wyrabiam w maszynie do chleba, więc jest szybko i sprawnie. W tym roku nakłuwanie i ponczowanie sokiem z cytryny nie wszystkim przypadło do gustu. Lukier kolejnym razem zrobię mniej cytrynowy lukier, bo ten na bazie soku z cytryny i cukru pudru był dość kwaśny.
Natalia1987 profil
08.04.2016 09:21 odpowiedz
Mimo, że dużo piekę, drożdżowe ciasta nie są moją specjalnością. Zawsze było coś nie tak, a tu takie zaskoczenie:) Babka rewelacyjna, przede wszystkim nie jest sucha w środku. Dodałam do polewy czekoladowej olejek rumowy, który moim zdaniem jeszcze bardziej podkręcił smak:) Pyszna klasyka, żadnych problemów podczas wyrabiania ciasta
Gosia2013 profil
06.04.2016 17:03 odpowiedz
:-) Jedna z najlepszych drożdżowych babek.
Merc. profil
07.04.2016 23:41 odpowiedz
Tak, wspaniała jest ta baba i fajne zdjęcie.
Gosia2013 profil
08.04.2016 08:50 odpowiedz
Dziękuję :-)
Gosia2013 profil
06.04.2016 16:59 odpowiedz
Z tego przepisu też można upiec baranka :-) Pyszna babka. Z tyłu baranek z przepisu na "Baranka wielkanocnego".
Miss.Cookie. W profil
03.04.2016 11:04 odpowiedz
Bezkonkurencyjna na stole świątecznym, z polewą marcepanową - pychota, jest puszysta, ale nie sucha, tak samo smaczna na drugi dzień. Grunt to nie przesadzić z czasem wyrastania, wtedy na pewno będzie delikatna i wyrośnięta, ale wilgotna, polecam :)
Aga Mars profil
03.04.2016 19:31 odpowiedz
Piekna baba :)
Miss.Cookie. W profil
05.04.2016 19:25 odpowiedz
Dziękuję bardzo, dobra baba nie jest zła, nawet po Wielkanocy ;)
Teżdorota profil
01.04.2016 21:27 odpowiedz
Dziękuję za wspaniały przepis. Wrzuciłam składniki do maszyny, z podanych proporcji wyszły mi aż trzy całkiem spore i przepyszne babki. Jedyna ich wada - za szybko znikają... ;-)
Merc. profil
31.03.2016 18:46 odpowiedz
Marzyła mi się baba migdałowa. Z tego przepisu wzięłam wszystko (3 szklanki mąki), dodatkowo szklankę mielonych migdałów, esencję migdałową i marcepan do ozdoby, odrobinę mniej masła i tylko 14 g drożdży. Lukier także migdałowy. Była wspaniałą, przydałoby się jeszcze porządne zdjęcie :)
Merc. profil
31.03.2016 19:23 odpowiedz
Baba z jajami ;)
Aga Mars profil
02.04.2016 16:37 odpowiedz
Wyglada super :)
Merc. profil
02.04.2016 23:07 odpowiedz
Och, dzięki. Pozłociłam ją nieco i nie mogłam się nacieszyć. Chyba złamię założenie, że są rzeczy świąteczne, które robi się tylko na święta - i ją powtórzę.
Aga Mars profil
03.04.2016 15:21 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze na tym polega wolnosc :) Pieczemy co chcemy i to my decydujemy co jest swiateczne a co nie :) Mnie dzis naszla ochota na piernik i wkrotce jakis sobie strzele (jeszcze tyle do wyprobowania) Yeah!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Merc. profil
03.04.2016 18:03
A ja też właśnie upatrzyłam sobie piernik, zatem do dzieła
Aga Mars profil
03.04.2016 19:06 odpowiedz
Ja chyba sprobuje torunski. Pieklam go juz co prawda raz, ale poszedl do Polski i go nie probowalam. Wiem tylko, ze musi polezec. Czyli jesli na dniach go zrobie, to za jakies dwa tygodnie bedzie jak znalazl. Dzis juz sobie odpuszcze. Upieklam szarlotke cytrynowa (stygnie wlasnie i rozsiewa boskie zapachy) i fure digestive ;D Zamiast digestive zastanawialam sie dzis dlugo nad szybkimi pierniczkami, ale w koncu wybor padl na moje ulubione ciasteczka :D
ruda_martaa profil
30.03.2016 15:52 odpowiedz
Moja pierwsza drożdzowa baba :) akurat na święta.
A do tego pełne wyzwanie bo do pieczenia otrzymałam od mamy prawie 100letnią formę :)
Maddy77 profil
30.03.2016 20:40 odpowiedz
Przepieknie! I baba, i hiacynty, i pisani... szczegolnie te possiamo malowane ;-) Ale forma ....CUDOWNA!!!!
ruda_martaa profil
30.03.2016 22:32 odpowiedz
Dziękuje, te popisane robił synuś :) postarał się :)
Ewa43 profil
01.04.2017 12:51 odpowiedz
Witam, a ja zapytam o formę. Czy to jest forma z kamionki / ceramiki? Jak się w niej piecze, chodzi mi o czas, czy tak jak w tradycyjnych tortownicach? czy ciasto przywiera i nie ma problemu z wyjęciem? pozdrawiam, Ewa
Kierownica profil
30.03.2016 12:19 odpowiedz
Szok i niedowierzanie!!! Baba ofiarą niebezpiecznych eksperymentów!
Śledztwo w toku.
30.03.2016 13:27 odpowiedz
hahahahahaha boskie zdjęcie :) ja tez dzis latam ze strzykawką w ręku - poję Halińcię olejem bo połknęła balonik... :/
agnsud profil
30.03.2016 15:13 odpowiedz
Siemię lniane (ugotowane, podane wraz z "glutem") tez pomaga na niechciane kąski.
30.03.2016 16:59 odpowiedz
tak wiem kochana, teorię i praktykę w zakresie pomocy zwierzętom mamy opanowaną, ale dziękuję za radę. Halińcia na razie ma się dobrze...
wiesia.and.company profil
30.03.2016 17:04 odpowiedz
Nie wypowiadam się w temacie wypieku (przepraszam) ale w sprawie pomocy w wyślizganiu. Olej lepiej nie, bo on się wchłania, a chodzi o to, żeby uzyskać poślizg, czyli dać powłokę jelitom. Olej parfinowy z apteki. On powleka jelita. Na całe szczęście ten olej parafinowy jest bez smaku, bez woni, daje się wsunąć łyżeczką w gardło lub strzykawką, albo wręcz zlizać z łyżeczki.
30.03.2016 19:11 odpowiedz
dziekuje Wiesiu, szanowny Tatus praktykuje od 35 lat a ja od samego towarzyszenia i patrzenia moge leczyc zwierzaki :) :)
Kierownica profil
30.03.2016 17:21 odpowiedz
Ona zapewne coś usłyszała o leczeniu otyłości balonikami w żołądku...
Aga Mars profil
30.03.2016 17:33 odpowiedz
Jaki balonik???
30.03.2016 19:10 odpowiedz
taki balonik - kielbaske, z ktorych robi sie dzieciom zwierzatka na odpustach :/
Esme profil
30.03.2016 16:49 odpowiedz
Okrucieństwo nie do przyjęcia;)
wiesia.and.company profil
30.03.2016 16:54 odpowiedz
Świetne! Baba ostrzykiwana (może nie wymaga botoksu, ale witamin, co ją uczynią miss stołu) :-)
Kierownica profil
30.03.2016 17:24 odpowiedz
Hehehe nie ma podobno brzydkich bab, tylko alkoholu czasem za mało...
agnsud profil
30.03.2016 19:23 odpowiedz
"Ach Ziuta, ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak"
Aga Mars profil
30.03.2016 17:34 odpowiedz
Super :) No i jak z cytrynoweczka?
Kierownica profil
30.03.2016 19:39 odpowiedz
Mmmm pycha... :)
hyborian profil
29.03.2016 18:58 odpowiedz
Zrobiłam na święta i wyszła obłędnie smakowita, pomimo że nie wyrabiałam długo urosła mega wielka, dodałam sok i skórkę zamiast aromatu. Mega pychotka dziękuję pani Dorotko boskie przepisy:-)
HALLA profil
29.03.2016 16:30 odpowiedz
Przepis genialny, bab upiekłam 5 z czego 4 rozdałam rodzinie. Pozdrawiam
Aga Mars profil
28.03.2016 13:49 odpowiedz
:)
willow profil
28.03.2016 19:12 odpowiedz
Wchodzę w zdjęcia bo apetycznie wygląda, patrzę a to Twoje :) Skąd jajeczka? (przepiórcze z carrefoura?)
Aga Mars profil
28.03.2016 19:50 odpowiedz
Kupilam w TK Maxxie :) chyba czekoladowe. Ja tych dekoracji kupnych nigdy nie jem ;) ale wygladaja slodko :)
Aga Mars profil
28.03.2016 13:48 odpowiedz
Krolowa wsrod ciast drozdzowych!!!!!!! W tym roku naponczowalam sokiem z cytryny wymieszanym z limonczello ;) Cudo nie Baba :)
Kierownica profil
28.03.2016 16:13 odpowiedz
Oj tak, znakomita. I jak ładnie się u Ciebie prezentuje z tymi jajeczkami! Ta baba jest moim zdaniem stanowczo za dobra, żeby ją piec tylko na Wielkanoc.
Aga Mars profil
28.03.2016 17:13 odpowiedz
Wlasnie dzis sie nad tym tez zastanawialam i stwierdzilam, ze chce miec kilka przepisow, ktore bede piekla tylko na wyjatkowe okazje. I ta baba bedzie tylko na Wielkanoc. Zeby czekac na nia z utesknieniem ;D
Kierownica profil
30.03.2016 12:22 odpowiedz
Coś w tym niewątpliwie jest. Ale ten przepis jest tak wspaniały i prosty, że nie umiałam się powstrzymać przed upieczeniem jej znowu dzisiaj...
Aga Mars profil
30.03.2016 12:48 odpowiedz
rozumiem doskonale :)
Buniuś profil
28.03.2016 21:15 odpowiedz
piękna ta baba, i chyba się na nią skuszę:) nie robiłam na święta, ale przecież i po świętach można zjeść coś pysznego drożdżowego :)
Aga Mars profil
28.03.2016 21:38 odpowiedz
Jasne, zobaczysz, ze warto :D
Esme profil
29.03.2016 11:56 odpowiedz
Aga, wspaniałe świąteczne wypieki...wszystkie:)
Aga Mars profil
29.03.2016 13:00 odpowiedz
Dzieki :) A jak twoje Swieta? Wiem, ze byly na wyjezdzie. Teraz pewnie sobie odkujesz jakas pysznoscia ;D
Esme profil
29.03.2016 16:01 odpowiedz
He he, chyba nie, jakoś zapał do pieczenia mnie opuścił ostatnio.Zamierzam zrezygnować prawie całkowicie z wypieku chleba a z ciastami jeszcze nie wiem jak będzie... Pyszności degustowaliśmy u rodziny, tylko kilka małych, szybkich mazurków powstało. Ponieważ była późna noc, sił już brakło i dosłownie "na kolanie" zrobione, szału jakiegoś nie było jeśli chodzi o wygląd;) Za to pyszne były. Wszystkie oczywiście z MW. Tylko z daktylowego zrezygnowałam po przygotowaniu masy, jakoś smak mi nie podszedł.
bożena76 profil
29.03.2016 21:09 odpowiedz
Ojej jaki piękny zestaw mazurków! Co do tego mniejszego zapału to też mnie to dopadło już jakiś czas temu :( Pocieszyłaś mnie ,że nie jestem w tym osamotniona ;) Trochę odsapniemy i pewnie znów zatęsknimy za pieczeniem :) Pozdrawiam :)
Esme profil
30.03.2016 19:39
Dziękuję Bożenko, za słowa otuchy i mazurkowy komplement:)
Kierownica profil
30.03.2016 19:46 odpowiedz
Oj, tak sobie, od niechcenia, walnęłaś sześć przepięknych mazurków... Chciałabym, żeby mnie takie wychodziły, gdy się bardzo przyłożę... ;)
Esme profil
03.04.2016 18:16
Dziękuję:) Zapewne gdybym się przykładała za bardzo, coś by się nie udało, jak to zwykle bywa w takich przypadkach;)
Esme profil
29.03.2016 16:01 odpowiedz
Chałwowy
Esme profil
29.03.2016 16:02 odpowiedz
Kajmakowy
Esme profil
29.03.2016 16:04 odpowiedz
Dzień i noc
Esme profil
29.03.2016 16:04 odpowiedz
Fistaszkowy
Aga Mars profil
29.03.2016 16:57 odpowiedz
Piekne wszystkie!!!!
A co sie dzieje? Dlaczego nie bedziesz piekla chleba? Nie bedziesz nic piekla????
Esme profil
30.03.2016 19:35
Super, że Ci się podobają:) Co do pieczenia...hmmm...nie chcę tego dokładnie wyjaśniać. Czuję, że muszę sobie odpuścić na jakiś czas. Pieczywo na pewno, jedynie od czasu do czasu malutki wieśniak, żeby zakwas nie umarł;) Ciasta...nie wiem...na pewno o wiele mniej niż obecnie. Oczywiście nie odmówię sobie oglądania Waszych pięknych wypieków i poznawania nowych przepisów w wykonaniu Pani Doroty:)
Wiktoria1 profil
29.03.2016 17:38 odpowiedz
Wszystkie cudne. ;-)
Esme profil
30.03.2016 18:44
Dziękuję:)
Aga Mars profil
30.03.2016 22:38 odpowiedz
Ale zagladac na bloga bedziesz i kontakt sie nie urwie? Jesli chcesz pogadac, to ci moze dam moj mail :) albo FB :)
Esme profil
03.04.2016 18:28
Jakże mogłabym sobie odpuścić MW:) Ostatnio złapało mnie jakieś straszne grypsko i dopiero dzisiaj jestem nieco bardziej przytomna. Dziękuję za miłą propozycję, chętnie skorzystam:) na FB mnie nie ma ale mail, jak najbardziej. Pozdrawiam
Aga Mars profil
03.04.2016 19:00 odpowiedz
Dorotko, czy moglabys podac Esme moj mail? Dzieki :)
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2016 10:44
Już wysyłam :).
27.03.2016 11:22 odpowiedz
i male babeczki
27.03.2016 11:22 odpowiedz
:)
Wiktoria1 profil
27.03.2016 21:33 odpowiedz
Jaka piękna! ;-)
Aga Mars profil
28.03.2016 13:31 odpowiedz
Sliczna baba, sliczne zdjecie :)
Kierownica profil
28.03.2016 16:14 odpowiedz
Ale efektowna polewa! To biała czekolada z barwnikami, czy lukier?
28.03.2016 17:30 odpowiedz
Dziekuje dziewczyny. Polewa to lukier zwykly i barwniki. A na dole sianko z oplatka :)
Ania_S profil
31.03.2016 17:44 odpowiedz
Jakich barwników używasz? Twoje kolorowe wypieki są przepiękne :)
bainneczka profil
26.03.2016 18:03 odpowiedz
Babki wyszły pyszne! Serdecznie polecam. (Ciasteczka z tyłu również z Pani przepisu)
Aga Mars profil
26.03.2016 20:14 odpowiedz
Wspaniale Baby :)
Malgosiaki profil
26.03.2016 17:53 odpowiedz
piekłam dzisiaj, jest super. Rodzina zachwycona. Pani Doroto jestem Pani ogromną fanką!
annasz90 profil
26.03.2016 15:04 odpowiedz
Wlasnie upieklam i polukrowalam, pyszna babka drozdzowa i jaka mieciutka, z tych proporcji wyszla mi jedna srednia babka z formy o 22 cm srednicy i 5 mini babeczek. Dziekuje za przepis , na pewno ponownie skorzystam i to juz niedlugo.
dorkasun profil
26.03.2016 09:11 odpowiedz
Czy jedno roztrzepane jajko dodajemy razem z sześcioma żółtkami, czy też to jedno jajko służy do czegoś innego?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 12:10 odpowiedz
Dodajemy do babki razem z żółtkami.
abik13 profil
25.03.2016 20:53 odpowiedz
Pani Doroto, na jaką wielkość formy w litrach jest ten przepis. Czy do zamkniętej formy baranka ( żeliwna) wlewać również 1/3 ciasta? Bardzo proszę o odpowiedź - jutro piekę:-)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 00:20 odpowiedz
Niestety, teraz nie potrafię odpowiedzieć. Może znajdzie Pani wielkość babki w komentarzach? Przeważnie nakłada się połowę formy, ale z tego co pamiętam ta mocno rosła.
Doro74Kraków profil
26.03.2016 00:57 odpowiedz
Znajdziesz odpowiedź w komentarzach :).
abik13 profil
26.03.2016 10:01 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, niestety komentarzy jest ponad 500 a po wpisaniu haseł "wielkość"/ci", "litry"/a" i "forma/y" oraz "baran/ek" nie podpowiada się odpowiedź ani o wielkości ani o tym ile ciasta wlać do żeliwnego baranka ( u mnie ok 2, 8l).
Doro74Kraków profil
26.03.2016 18:51 odpowiedz
Wpisz "form".
Doro74Kraków profil
26.03.2016 19:18 odpowiedz
Upiekłaś już?
abik13 profil
26.03.2016 22:52 odpowiedz
Zaryzykowałam i zmniejszyłam ilość o 1/3 na formę ok 2, 8l . Ciasta zostało jeszcze na małą keksówkę. Wygląda dobrze , ale jak smakuje dowiem się jutro :-).
Doro74Kraków profil
26.03.2016 23:47
Miałam Ci napisać żebyś zrobiła z 2/3 porcji. Dlatego zapytałam czy upiekłaś. Na pewno się udało :).
majanekxdd profil
25.03.2016 20:07 odpowiedz
witam,czy stanie się cos jezeli zrobie ciasto wieczorem,przecchowam je na noc w ciepłym miejscu (juz wyorbione i wyrosniete), a rano upieke w formie? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 00:27 odpowiedz
Tak, przerośnie i opadnie. Trzeba je schować do lodówki na pierwsze wyrastanie.
monrun profil
24.03.2016 23:45 odpowiedz
Pani Doroto, zagniatam właśnie ciasto drożdżowe na bułki na piwie w maszynie, którą do tego celu używam pierwszy raz. Jutro chcę piec babkę i też zagnieść ją w maszynie. Mam jednak mały problem: moja maszyna nie wydaje sygnału dźwiękowego w trakcie zagniatania i nie jestem pewna kiedy dodać rodzynki... Czy mogę prosić o podpowiedź? Będę tez robiła Tort Rafaello - nie w maszynie:) - i mam pytanie: jeżeli chcę upiec dwie bezy, a nie trzy, to o ile wydłużyć czas pieczenia? Z góry serdecznie dziękuję za radę i pozdrawiam ciepło.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 10:57 odpowiedz
Rodzynki dodajemy pod koniec wyrabiania.
Przy torcie - czas może się wydłużyć o 15 - 20 minut, ale to trzeba sprawdzać, czy beza jest już chrupka i wypieczona.
pozdrawiam!
monrun profil
25.03.2016 22:01 odpowiedz
Serdecznie dziękuję! Wesołych Świąt. W tym roku wszystkie wypieki z Pani rewelacyjnego bloga.
Anulkazz profil
25.03.2016 13:55 odpowiedz
Moglaby Pani napisac jak zachwywalo sie ciasto w maszynie w czasie gdy roslo ? Obawiam sie ze u mnie wykipi ... Dlatego pytam ;)
monrun profil
29.03.2016 09:30 odpowiedz
Pewnie za późno piszę;), ale nie widziałam wcześniej pytania, przepraszam. Trochę wykipiało, ale baba i tak pyszna - poza tym, że musiałam wyczyścić maszynę, nic się nie stało:) Pozdrawiam serdecznie.
Kierownica profil
24.03.2016 17:08 odpowiedz
Miałam ją jeszcze lukrować, ale tata stwierdził, że chce gołą babę... ;)
lumpenhrabina profil
24.03.2016 18:16 odpowiedz
Nie dziwię się. Nie wiem co na to mój mąż, ale ta goła baba i mnie się podoba :)))
Kierownica profil
24.03.2016 18:45 odpowiedz
To upiecz też taką i będzie sympatyczny trójkącik... ;)
lumpenhrabina profil
24.03.2016 23:06 odpowiedz
Nie na długo. Zostałby bardzo szybko skonsumowany :))
Kierownica profil
24.03.2016 17:06 odpowiedz
Polecam gorąco wszystkim wahającym się!
Aga Mars profil
24.03.2016 18:57 odpowiedz
Mhhhhmmmmm... wspaniala. W tamtym roku tez ja pieklam i juz nie moge doczekac sie niedzieli ;D
Anulkazz profil
23.03.2016 21:25 odpowiedz
Dorotko czy moge uzyc ekstraktu waniliowego Corka za cytrynowym nie przepada a nie wiem czy waniliowy bedzie tu pasowac ? Z gory dziekuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 11:36 odpowiedz
Tak, można, choć będzie mniej wyczuwalny. Może dodatkowo ziarenka z laski wanilii?
Anulkazz profil
24.03.2016 14:42 odpowiedz
Dziekuje :-) bardzo czekalam na odpowiedz :) tak zrobie z ziarenkami i ekstraktem :-) Zycze Dorotko Wesolych Swiat i dziekuje za wspaniale przepisy :-)
Beti_z profil
23.03.2016 19:40 odpowiedz
Czy urośnie rozczyn jak dam mleko kokosowe zamiast zwykłego (córka uczulona) ?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:00 odpowiedz
Tak, najlepiej z kartonika.
melexa profil
23.03.2016 18:30 odpowiedz
Pani Doroto, kolejny raz proszę o pomoc. Właśnie zrobiłam babke i zamiast ekstraktu cytrynowego dodałam skórkę otarta z jednej cytryny oraz sok z połówki, tak jak radziła Pani we wcześniejszych komentarzach. Biorąc pod uwagę, to ze babke zrobiłam z połowy porcji, oczywistym jest ze sie zagapilam bo powinnam o polowe zmniejszyć ilośc soku oraz skorki. Moja babka jest juz teraz dosyć mocno cytrynowa a chciałabym ją jeszcze "upić". Prosze o informacje Czym mogłabym zastąpić sok z cytryny do jej nasaczenia bo soku cytrynowego jej juz wystarczy:) Dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:11 odpowiedz
Chyba tylko wodą, ewentualnie wodą z rozpuszczonym cukrem. 
Fawkes profil
23.03.2016 18:03 odpowiedz
Piekłam tę babkę kilka razy i jest rewelacyjna, znika w ekspresowym tempie. Syn poprosił mnie o taką tylko czekoladowe i zastanawiam się czy dodać kakao a zmniejszyć o tyle ilość mąki, czy może dodać roztopioną czekoladę. Co radzisz? I jakich proporcji byś użyła?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 12:21 odpowiedz
Dodałabym roztopioną czekoladą i uformowała jak w tym przepisie. Aby pasma czekolady były w środku, babka byłaby dalej biała.
anka.ko profil
23.03.2016 08:05 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu cytrynowego mogę dodać cytrynówkę?
Kierownica profil
23.03.2016 12:41 odpowiedz
Nie próbowałam, ale wydaje mi się, że fajnie by wyszła nasączona cytrynówką! Właśnie nabyłam butelczynę. Dzięki za inspirację!
anka.ko profil
23.03.2016 12:56 odpowiedz
Ja mam właśnie całą butelkę domowej i pomyślałam że podkręciłaby smak mocno :)
cała_ona profil
23.03.2016 13:20 odpowiedz
A jeśli solidniej chlapniesz cytrynówki, to podkręci zdecydowanie mocniej;) W sumie raz się żyje, potem się straszy...;)
Kierownica profil
24.03.2016 14:25 odpowiedz
Już wypróbowane! Do ciasta (pół porcji) dałam pół opakowania suszonej skórki cytrynowej, a po upieczeniu nasączyłam cytrynówką za pomocą strzykawki z igłą. Efekt rewelacyjny. Ale nie wstrzykuj raczej całej butelki! ;)
anka.ko profil
24.03.2016 18:21 odpowiedz
Dodałam kieliszek i wyszła obłędna :) ogólnie sama babka zniknęła zanim ostygła, rewelacyjny przepis
Kierownica profil
24.03.2016 18:42
Ja wstrzyknęłam w sumie chyba tak z 70-80 ml - nie chciałam przesadzać, głupio byłoby przez babę stracić prawo jazdy... ;)
martat79 profil
22.03.2016 09:45 odpowiedz
Witam serdecznie,
chciałabym zrobić tą babę z podwójnej porcji, czy jedna partia ciasta może czekać aż upiekę pierwszą porcję czy lepiej zrobić nowe ciasto?
Życzę Wesołych Świąt i z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2016 10:00 odpowiedz
Może czekać ale np. w lodówce, od momentu przełożenia do formy, co opóźni wyrastanie babki. Wystarczy ją potem wyjąć na blat i dokończyć wyrastanie. Dzięki temu będą pieczone jedna po drugiej. 
anka.ko profil
24.03.2016 19:35 odpowiedz
Z tej samej obawy, zamiast nasączać ciasto po upieczeniu, dodałam kieliszek do masy przed pieczeniem - alkohol odparował, a aromat pozostał. Proponuje sprobowac, wtedy cytrynówki można dac zdecydowanie więcej :)
Kasia Morawiec profil
22.03.2016 09:38 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę zrobić ciasto wieczorem, dac do lodówki na noc i rano robic dalej według przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2016 10:00 odpowiedz
Tak, na pierwsze wyrastanie do lodówki.
21.03.2016 13:49 odpowiedz
Zeszłoroczna wielkanocna odsłona tej babki :D
Kierownica profil
21.03.2016 12:05 odpowiedz
Hehehe muszę Wam to opowiedzieć. Dzisiaj przy śniadaniu mój tata o mało nie zszedł na zawał, gdy mu mama nagle ni z tego ni z owego zasunęła groźnym głosem: "Daj sobie spokój z tą babą!"
Jak się okazało, chodziło o to, że tata kilka dni temu tata dopominał się u mnie o babę z lukrem na święta. A mama jest zdania, że nie damy rady zjeść tylu ciast... ;)
zielona kluska profil
20.03.2016 15:30 odpowiedz
Pytanie:
Nie lubię drożdżowego bez żadnego nadzienia. Ten przepis podoba mi się ale chciałabym dodać nadzienie np. ze zmielonych orzechów (jak do strucli). Czy da się to jakoś zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 19:40 odpowiedz
Tak, można postąpić jak w tym przepisie z czekoladą.
zielona kluska profil
20.03.2016 20:25 odpowiedz
Czy dobrze rozumiem, że ciasto z przepisu na wielkanocną babę jest na tyle zwarte, że da się je rozwałkować i nadziać? Po lekturze przepisu i komentarzy zrozumiałam, że jest dość rzadkie. Jeśli się myliłam, to świetnie :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 20:43 odpowiedz
To podobne ciasto jak w makowcu zawijanym. Nie jest zwarte, ani twarde, ale jest delikatne i mięciutkie. Masę makową można w nie zawinąć, orzechową tym bardziej. 
zielona kluska profil
20.03.2016 20:52 odpowiedz
Super! Dziękuję :-)
leen profil
20.03.2016 15:09 odpowiedz
Witam serdecznie i proszę o radę.

Zdecydowałam się zrobić tę babę na święta. Będzie to mój debiut jeśli chodzi o ciasto drożdżowe, więc aby ułatwić sobie życie zdecydowałam się na drożdże suche ;) No i tak - w przepisie jest podana proporcja 3 opak x 7g, natomiast na drożdżach które kupiłam (Dr.Oetker 7g) jest informacja, że 1 opak odpowada 25g świeżych drożdży, czyli teoretycznie starczyłyby 2 opakowania. Czy tutaj specjalnie jest podana większa ilość bo np. przy tej babce drożdże such "słabiej wspołpracują"? Nie wiem, nie zanam się, a chciałabym aby baba ładnie wyrosła no ale też nie smakowała za bardzo drożdżami :) Trzymać się proporcji Dorotki?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2016 15:15 odpowiedz
Najlepiej pójść na kompromis i dodać 2,5 opakowania ;-). Tuta jest sporo masła i pewnie stąd taka większa ilość drożdży. 2 opakowania też pewnie by wystarczyły, babka by dłużej rosła.
leen profil
20.03.2016 16:24 odpowiedz
Dziękuję, tak zrobię :)
ataga4 profil
20.03.2016 08:50 odpowiedz
Wczoraj pierwszy raz upieklam drożdżowâ babę wielkanocną,w ogóle drożdżowe ciasto. Ponieważ określenie Pani Doroty że z tej ilości składników wyszła jej "jedna baba duża, druga mała", bylo dla mnie zbyt mało precyzyjne, a ja mam tylko 1 formę na babe i nie wiem czy dużą czy małą, to postanowiłam wyrobić ciasto z 2/3 porcji.
Ciasto wyrabialam mikserem ręcznym koncowkami - spiralkami (czyli nie tymi do ubijania piany, tylko tym drugimi). Nie jest to jakaś super maszyna o dużej mocy, a zwykły Lidlowy mikser o mocy 300W. I dał radę :-) Może komuś taka informacja się przyda :-) Za pierwszym razem wyrabialam ok 12-15 minut, nie mialam pojecia czy tyle wystarczy. Mąki na te 2/3 porcji zuzylam 2,5szklanki (tortowej typ 450, bo akurat taką miałam), pewnie gdybym wyrabiala ręcznie to bym dosypała, bo ciasto cały czas było klejace. Drugie wyrabianie trwało ok 8 minut. I tu przy okazji mam pytanie do doświadczonych - czy to drugie wyrabianie ma być krótsze czy trwać tyle samo co pierwsze?
Wyrastanie. Podczas pierwszego wystarczylo 1,5h przy grzejniku,natomiast w foremce podwoilo ilość dopiero po ponad godzinie, też przy kaloryferze.
Kolor. Naczytalam się komenatrzy ze baby byłyblade, i już na to sięnastawilam :-D A tu niespodzianka, moja baba po 17 mintach była brązowa. Zmniejszylam więc temp do 160st, i już pod sam koniec na 155st bo robiła się coraz ciemniejsza. Pieklam równe 30 min, patyczek był suchy więc nie przedluzalam.
Z tej ilości składników wyszła mi baba w formie o śr.23,5 cm i wysokości 8,5cm, i zostało mi jeszcze ciasta więc wlozylam je do keksowki i wyszedł jeszcze placek drożdżowy o dł. 22cm.
Dziś była degustacja :-) Ciasto w środku ma milion dziurek, jest wilgotne, pyszne! Nie lukrowalam ich , bo jakoś nie przepadam za lukrem na wypiekach, więc wydaje mi się, że mogłabybyć slodsza. Ale może właśnie taka jest "akurat"? Do kawy idealna, rownoważnia do przesłodzonych mazurkow ;-) Nie dodalam rodzynek, z nimi na pewno byłoby więcej słodyczy.
Ogólnie wypiek oceniam na bardzo udany, babe na pewno powtórzę już na święta, bo ten wypiek to był swojego rodzaju test sił i umiejętności (a raczej siły miksera ;-) ) :-)
Na koniec zdjęcie :-) Nie wygląda tak pięknie jak inne z komenatrzy, ale jest udana :-)
Kierownica profil
20.03.2016 11:42 odpowiedz
Piękna baba i baaardzo precyzyjny opis :) Chyba też się na nią zdecyduję - dzięki!
Grace71 profil
25.03.2016 19:35 odpowiedz
Babka wyszła Ci cudna! Mało tego, Teoj komentarz zainspirował mnie do sprawdzenia przepisu. Wesołych Świąt!
Gość: lilianka
06.04.2017 14:34 odpowiedz
Witaj, mam dokładnie o tych samych wymiarach foremkę na babę, z 2/3 porcji przepisu wyszła Ci jeszcze keksówka. Stąd moje pytanie, czy myślisz że 1/2 porcji wystarczyłaby do "naszej" formy?
ataga4 profil
06.04.2017 15:27 odpowiedz
Witaj lilianko. Hmmm, trudne pytania zadajesz, bo to było taaaak dawno :-D Pamiętam że ten dodatkowy placek nie wyszedł zbyt duży i wysoki, po prostu upieklam tą końcówkę ciasta ktora została. Jednak chyba bym zaryzykowala i zrobiła z połowy porcji na tą "naszą" foremkę, najwyżej baba wyjdzie ciut niższa :-)
milena_wilk profil
12.03.2016 16:46 odpowiedz
Mam tylko jedną formę na blachę - czy drugą upiec w keksówce lub tortownicy czy poczekać jak się pierwsza upiecze?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2016 17:47 odpowiedz
Upiekłabym w keksówce. 
emidab profil
06.03.2016 14:33 odpowiedz
Ile powinnam dodać soku z cytryny i skórki cytrynowej zamiast ekstraktu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 11:13 odpowiedz
Sok z połowy małej cytryny i skórka z jednej.
5555 profil
05.03.2016 17:52 odpowiedz
Zrobiłam rok ten i w tym roku też będzie gości z nami.
Dziś zrobiłam duża blachę i jest przepyszna.
polecam
Kamaaa1 profil
27.10.2015 19:52 odpowiedz
Witam, mimo iż dodałam więcej mąki bo ciasto bardzo się kleilo, że zamiast rodzynek dodałam posiekaną gorzka czekoladę i w dodatku w trakcie okazało się że zabrakło mi 1,5 jajka to i tak babka wyszła mi idealnie, jest przepyszna a przepis super prosty :-) Dziękuję
użytkownik usunięty
12.05.2015 17:19 odpowiedz
'0
użytkownik usunięty
12.05.2015 17:19 odpowiedz
;0
Aga Mars profil
12.05.2015 19:48 odpowiedz
Malinko droga, znow przepiekne zdjecie :) Zauwazylas, ze masz taka sama patere jak Dorota? Moze pamietasz, gdzie ja kupilas? Pozdrawiam serdecznie :) A baba naprawde REWELACJA!!!
użytkownik usunięty
14.05.2015 20:45 odpowiedz
Bardzo dziękuję Aga Mars. Patere kupiłam przez internet 4 lata temu, niestety nie pamiętam adresu.
użytkownik usunięty
12.05.2015 17:19 odpowiedz
:)
użytkownik usunięty
12.05.2015 17:18 odpowiedz
Zostały mi żółtka od Pavłovej, więc upiekłam tą wspaniałą, puchatą babę. RE_WE_LA_CJA!
ani_chybi profil
13.04.2015 11:10 odpowiedz
Chcialabym poeksperymentować z mąką orkiszową. Proszę o podpowiedź jaką część mąki pszennej zastapić w ciescie drozdzowym białym orkiszem - 30% , 50% , więcej?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 11:44 odpowiedz
Praktycznie całą ilość mąki można zastąpić orkiszową - białą lub razową. Orkisz bardzo dobrze zastępuje zwykłą mąkę pszenną. Można dać odrobinę mniej mąki, ze wzg na różnice w wiązaniu wilgoci, ale nie trzeba jej łączyć ze zwykłą mąką pszenną.
diego profil
13.04.2015 11:57 odpowiedz
Tegoroczną babę wielkanocną piekłam z białej mąki orkiszowej typ 500. Udała się wyśmienicie. Jedyna zmiana polegała na dodaniu mniejszej ilości płynu (mleka) niż zalecana w przepisie, ale to dlatego, żę według mnie, mąka orkiszowa potrzebuje trochę mniej płynów niż zwykła mąka pszenna.
sardynia profil
10.04.2015 15:21 odpowiedz
Czy to ciasto ma sie odlepiac od rak ?
Czy jednak ma byc leiste ?
Musialem dodac 5 szkalnek lub wiecej maki, bo sie od rak nie chcialo odlepic :D
Prosze o odpowiedz
karo.lina profil
08.04.2015 23:31 odpowiedz
Powiem krótko: REWELACJA! To moja pierwsza drożdżowa baba, więc radość z udanego debiutu podwójna :) Ciasto jest niewiarygodnie delikatne, miękkie i puszyste, ale przy tym nie jest suche (czyli dla mnie idealne, bo wolę "mokre" ciasta). Świetnie wyrasta i dobrze się z nim pracuje. Samo ciasto po upieczeniu jest, według mnie, mało słodkie, więc obecność słodkiej polewy jest obowiązkowa. Pominęłam rodzynki, bo ich nie lubię. Piekłam ok. 30 minut w temp. 180*C - góra ładnie się zarumieniła, jednak po wyjęciu z formy ciasto było blade - martwiłam się, że za krótko się piekło, ale niepotrzebnie, bo wyszło idealne. Tym samym dołączam do osób, które uspokajają, że blade jest smaczne ;)

Aha, z przepisu wyszła mi duża babka (ta ze zdjęcia), ale została jeszcze spora część ciasta, z której zrobiłam dodatkowy placek drożdżowy (blacha 24 x 24 cm, piekłam ok. 45 min w temp. 180-190*C). Na ciasto wyłożyłam domowe powidła śliwkowe i kruszonkę - i właśnie ten nieplanowany wypiek, mimo "pagórkowatego" wyglądu, okazał się prawdziwym hitem - ciasto w połączeniu z owocami i kruszonką było tak bajeczne w swej prostocie, że połowa zniknęła jeszcze "na gorąco" :)
Aga Mars profil
09.04.2015 10:27 odpowiedz
Piekna Baba :)
karo.lina profil
09.04.2015 22:05 odpowiedz
Dziękuję! :)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach