Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 07 kwietnia 2011

 	Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

Propozycja na wielkanocne śniadanie. Może dzięki nim Wasze dzieci pokochają wypieki z mąki żytniej i orkiszowej? Bułeczki nie są trudne do wykonania, ciasto jest plastyczne i doskonale się formuje. W smaku lekko orzechowe, smaczne, dość puszyste - jak na dodatek tak ciężkiej mąki. Choć dzieci nie pomagały mi w ich przygotowaniu (były w szkole), za to buzie do gotowych zajączków się im uśmiechnęły :-). Za nadesłanie przepisu bardzo dziękuję Ewie.

Składniki na około 8 - 9 bułeczek:

  • 250 g mąki żytniej pełnoziarnistej (lub żytniej jasnej)
  • 350g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub orkiszowej jasnej)
  • 14 g suchych drożdży (2 opakowania) lub 28 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 250 g kefiru (lub maślanki, zsiadłego mleka, jogurtu naturalnego)
  • 150 g creme fraiche (lub kwaśnej śmietany 18%)
  • kilka łyżek mleka (niekoniecznie, ja dodałam by ciasto nie bylo suche przy wyrabianiu)

Do dekoracji:

  • nasiona dyni, słonecznika, sezamu lub maku
  • białko jajka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem (alergicy zamiast jajka użyją wody)

Obie mąki wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 9 części (około 125 g każda). Każdą z tych części jeszcze na 3 części: mały okrągły ogonek (mała kulka); trochę większa głowa (kształt łzy lub gruszki), którą na czubku przecinamy, by powstały uszy zająca; ostatnią największą część (grzbiet zajączka) tworzymy przez uformowanie wałeczka i zwinięcie go jak ślimaka, zaczynając od środka (jak na zdjęciu).

 

 	Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

 

Ułożyć na blaszce grzbiety, dołączyć główkę i ogonek, posmarować bułeczki białkiem (do samego białka lepiej trzymają się nasionka), zrobić oczy z dyni lub słonecznika, posypać dowolnymi ziarnami. Przykryć lnianą ściereczką, zostawić ponownie do wyrośnięcia, żeby zwiększyły objętość (około 20 - 30 minut).

Piec w temperaturze 200ºC - pierwsze 10 min, potem zmniejszyć temperaturę do 180ºC i piec kolejne 12 minut.

Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

 	Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

Średnia ocena: 8.6  (liczba głosów: 5)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (91)
Martyska profil
30.01.2016 00:37 odpowiedz
Pani Dorotko, a czy ja moge z tego przepisu zrobic po prostu chlebek? Dziekuje ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2016 12:49 odpowiedz
Tak.
20.05.2014 08:07 odpowiedz
... w środku widać, że te bułeczki są dość zwarte :)
20.05.2014 07:59 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam te bułeczki, są smaczne, miękkie, lekko się kruszą. Zrobiłam jest na kształt supełków, ale średnio został on odzwierciedlony. Robiłam z mąki pszennej i żytniej typ 2000, podczas wyrabiania ciasto faktycznie było suche więc dodałam 5 łyżek kefiru... niepotrzebnie bo później musiałam podsypywać mąki czy wyrabianiu. Więcej zmian nie robiłam :)
Ela P. profil
27.04.2014 20:59 odpowiedz
Moje zajączki są niepodobne do niczego, co nie zmienia to faktu że bardzo smaczne. Brakło mi jogurtu więc w to miejsce dałam mleko.
Kremówkaa. profil
17.04.2014 19:06 odpowiedz
Czym można zastąpić mąkę orkiszową ?
Przy okazji życzę wszystkim szczęśliwych Świąt Wielkanocnych ! :)
Akrobatka2 profil
17.04.2014 09:33 odpowiedz
Witam. Chciałabym zrobić te zajączki na wielkanoc, lecz mam jedno pytanko - Czy można zastąpić jeszcze czymś innym creme fraiche (lub kwaśną śmietanę 18%) ??? Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam i życzę wesołych, rodzinnych świąt !!!
aneczka00402 profil
14.04.2014 20:16 odpowiedz
czy można zamrozić surowe, uformowane bułeczki i przed śniadaniem wyciągnąć z zamrażarki i od razu wsadzić do piekarnika i upiec?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 21:57 odpowiedz
Prawdopodobnie tak. A nie lepiej przygotować wieczorem i włożyć do lodówki na noc?
aneczka00402 profil
16.04.2014 09:50 odpowiedz
Chciałam zrobić je w sobotę, żeby były na śniadanie w poniedziałek rano :D Rozważałam wyrastanie w lodówce ale to chyba nie przejdzie przy wyrastaniu dwudniowym :\
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2014 13:47 odpowiedz
Nie. Zbyt długo ;-).
Gość: magdaminka
08.04.2013 00:36 odpowiedz
fajna zabawa z formowaniem. Inny i ciekawy smak
jagart profil
29.03.2013 19:06 odpowiedz
Króliczki po raz drugi... bardziej żytnie niż orkiszowe, ale równie dobre.
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:00 odpowiedz
Sliczny zajączek!
wendy profil
04.10.2013 18:55 odpowiedz
ładne zdjęcie :)
Gość: kaka-llina
28.03.2013 20:14 odpowiedz
A czy można przygotować ciasto wcześniej a upiec następnego dnia? Chodzi mi o to żeby były na śniadanie jeszcze cieplutkie:-)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 21:10 odpowiedz
Mozna. Uformowane buleczki wkladamy do lodowki, przykryte folia spozywcza, by nie wyschly. Rano, po podwojeniu przez nie objetosci, pieczemy.
Gość: Mała Mi
29.03.2013 15:54 odpowiedz
..czy ja dobrze rozumiem - rano, po wyjęciu z lodówki, bułeczki zostawić w ciepłym miejscu celem podwojenia objęctości i dopiero wtedy piec, tak? :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 22:00 odpowiedz
 Mogą podwoic objetosc juz w lodowce, wtedy od razu pieczemy (buleczki w lodowce tez rosną). Jesli nie, muszą dokonczyc rosniecie w temp. pokojowej. 
Gość: edikke
22.03.2013 21:43 odpowiedz
Czy do takich kroliczkow nada się także ciasto na zakwasie? Mnie wszelkie dodatki drożdży do pieczywa odstraszają..
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 22:37 odpowiedz
Na pewno się nada, najlepiej z przepisu na bułeczki na zakwasie.
Gość: rena
06.03.2013 23:18 odpowiedz
Witam!
Ile wcześniej można upiec te bułeczki??
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 23:23 odpowiedz
Mozna upiec duzo wczesniej i zamrozic. Są najswiezsze w dniu pieczenia i dzien po nim.
Jenseits profil
04.04.2013 13:58 odpowiedz
Ja piekę wcześniej i wystudzone zamrażam w woreczkach. Rozmrażam również w woreczku - wyjmując bułeczki wieczorem jeśli potrzebuję ich na śniadanie. Są świeżutkie :)
jagart profil
01.03.2013 16:48 odpowiedz
Dziękuję za przepis, wyszły bardziej jak kotki :)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:27 odpowiedz
Śliczne, ja tam widzę króliczki ;-).
Gość: izomorfia3
14.02.2013 12:25 odpowiedz
Kapitalne !!! :D
Katarzyna108 profil
19.01.2013 14:19 odpowiedz
Czesc
Czy zamiast maki zytniej pełnoziarnistej mogę użyc maki PSZENNEJ pelnoziarnistej?
Dziekuje za kazda odpowiedz ;)
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 18:44 odpowiedz
Tak, przy tej okazji można będzie pominąć mleko. Mąka żytnia pochłania więcej płynów.
Gość: Brunetka36
11.04.2012 09:00 odpowiedz
Zrobiłam te zajączki wyszły poprostu rewelacyjne. Polecam wszystkim, naprawde warto wypróbować. Pozdrawiam:)
Gość: kryska
05.04.2012 07:06 odpowiedz
Pani Doroto,
Pewnie jest pani straszliwie zajęta ale jesli znajdzie pani wolną chwilkę to uprzejmie proszę o informację czy te zajączki nie będą zbyt twarde z tego ciasta dla rocznego dziecka i jego prababci :) poniewaz chcialabym je przygotować na sniadanie wielkanocne dla wszystkich:)
Może inne ciasto na bułki lub chleb będzie się nadawało? Myślałam o cieście z bagietek na zakwasie ale nie wiem jaką ma konsystencję bo jeszcze ich nie próbowałam.
Wesołych Swiąt dla pani i całęj rodziny i oczywiście dziękuje za wszelkie inspiracje na pani blogu, pozdrawiam, Marta
Gość: kalendarz-2012
23.12.2011 14:51 odpowiedz
Szukałam wprawdzie wypieków na Boże narodzenie, a nie na Wielkanoc, ale chyba można też upiec bułeczki-mikołajki. Przy czytaniu już ślinka cieknie, bo już w głowie mam ten cudowny zapach świeżo pieczonych bułeczek.
Gość: patria5
29.04.2011 11:12 odpowiedz
upiekłam zajączki z mąki zytniej, z dodatkiwem - jako, ze nie miałam orkiszowej - pszennej razowej i też ładnie wyszły... dzięki za przepis :-)
Gość: miniamikamonia
28.04.2011 21:09 odpowiedz
Bułeczki są pyszne. Dziękuję - w koszyczku wielkanocnym zajączek prezentował się znakomicie:)
Gość: jelon
25.04.2011 19:22 odpowiedz
Dorotus, a powiedz mi - co ja mogę robić źle z bułkami? Jakiekolwiek robię, to poza tym, że są oczywiście przepyszne - zawsze następnego dnia z rana robią się już twarde jak kamień. Jedyne, które mogę trzymać i 3 dni to te z płatków owsianych - innymi mogę wbijać gwoździe (ale i tak są pyszne :)) ) Co robię źle?
Gość: Desperate
20.04.2011 18:27 odpowiedz
Bardzo dziękuje za odpowiedź.
Gość: alpio23
20.04.2011 12:59 odpowiedz
Obłędne!
Gość: KyRaA
15.04.2011 18:52 odpowiedz
@ Desperate: Ostatnio w Tesco widziałam naprawdę tanią mąkę orkiszową (sorka za kryptoreklamę ;) ) Była jakoś po 3,50 zł/kg :)
Gość: Desperate
12.04.2011 20:20 odpowiedz
Piękne zajączki. Chętnie bym upiekła tylko muszę znaleźć mąkę orkiszową. ; d
Niezła dyskusja się pojawiła. Ciekawe.
Gość: agaska2a
10.04.2011 20:17 odpowiedz
Niesamowite! Cudowny pomysł na Wielkanoc!
Gość: KyRaA
09.04.2011 15:42 odpowiedz
Mam takie samo prawo do oceniania innych, jak zrobiłeś to Ty (nic mi się nie pomyliło).

Rozumiem, że nie potrafisz przekazać tej wiedzy (lub nie chcesz), więc pozostanę przy tym co wiem (niemniej poszerzoną podczas rozmowy z Tobą).
Ja również opieram się o normy, książki i wiedzę zdobytą, staram się jednak ciągle być na bieżąco ze zmieniającymi się informacjami i nie zabieram głosu, jeśli w danej kwestii nie odnajdę wiarygodnych źródeł - szukam dalej; nie podważam czyjegoś zdania tak łatwo.

Wiesz, podczas pieczenia i gotowania można znaleźć czas na pisanie i czytanie :) Zresztą, z tym blogiem nie trzeba niczego trenować ... wypieki zawsze się udają ;P
Gość: aleksandragab
09.04.2011 12:53 odpowiedz
mm, wyglądają przepysznie!
Gość: david.5
09.04.2011 12:00 odpowiedz
A kim Ty jesteś żeby oceniać moje zachowanie? Chyba Ci się coś pomyliło...
Jestem na urlopie nie będę go przerywał, żeby wrócić i podawać Ci autorów książek, bo masz taki kaprys.
W inny łatwiejszy sposób nie potrafię Ci tego wyjaśnić, więc kończę temat. Jednocześnie uznaję, że albo jesteś oporna na wiedzę, albo ja nie potrafię jej Tobie przekazać. Na szczęście ja mogę z tym żyć... I nie wiem o jakiej teorii mowa skoro opieram się o normy, dyrektywy, książki i wiedze zdobytą... I na koniec nikogo nie wprowadzam błąd, a Ty nie siej fermentu. Tylko zacznij trenować pieczenie na święta :-D
Gość: anytsujx
09.04.2011 10:42 odpowiedz
Zajączki są świetne .... rewelacja !:)
Gość: KyRaA
09.04.2011 09:57 odpowiedz
ewka, chyba jednak Ci podpadnę ;)

Uważam, że dyskusja wnosi do przepisu - dość ważną informację: Jakiej mąki użyć do wypieku zajączków?
Gość: KyRaA
09.04.2011 09:54 odpowiedz
@ewka: Przepraszam, jeśli uraziła Cię ta dyskusja, ale strasznie zirytował mnie pierwszy komentarz davida.5, w którym wyjaśniał rzecz oczywistą. Nie jest to pierwszy na tym blogu gdzie pojawia się takie nazewnictwo i nigdy nikt z tym nie miał problemu.
Uważam, że Dawid zachował się w pierwszym poście niegrzecznie wobec innych użytkowniczek, a w kolejnych nie potrafił wyjaśnić w konkretny sposób skąd czerpie informacje (Dawid: nie tylko Ty posiadasz wiedzę i książki. To że się o tym uczyłeś nie oznacza, że wystarczy raz posiąść wiedzę - trzeba z nią być na bieżąco. Nie rozumiem w dalszym ciągu dlaczego nie potrafisz wyjaśnić swojej teorii i wprowadzasz innych w błąd).

Jeszcze raz przepraszam ewka (pamiętam dyskusję odnośnie lakieru).
Gość: david.5
09.04.2011 09:37 odpowiedz
Ewka - ja skończyłem dyskusję ;). Przykro mi, że tak wyszło... Nie gniewaj się. Pozdrawiam D.
Gość: ewka
09.04.2011 09:24 odpowiedz
a ja proponuję żeby dyskusja KyRaA-david5 przeniosła się gdzie indziej (wymieńcie się adresami adresami e-mail i dyskutujcie sobie do woli)

przepraszam, ale przykro mi się zrobiło....to ja podesłałam Pani Dorocie przepis na te zajączki i chciałabym przeczytać w komentarzach opinie odnośnie przepisu,a nie jakąś przemądrzałą dyskusję nie wnoszącą zupełnie nic do przepisu!

podobnie jak podesłałam przepis na Walentynkowe cynamonowe serca (tam z kolei toczyła się dyskusja na temat lakieru do paznokci)ehhhhhhhh
Gość: david.5
09.04.2011 09:05 odpowiedz
Racja! Pisałem z telefonu chodź to żadne wytłumaczenie. Błąd jest błędem, który będzie mi się śnił teraz po nocach. Już widzę ten biegający wyraz: "wierzę" za mną w koszmarach! :D! Pozdrawiam
Gość: sylwia.36
09.04.2011 05:08 odpowiedz
Davidku,być może pisząc poprzedni komentarz byłeś już zdenerwowany,ale uwierz pisze się przez uwieRZ:) Pozdrawiam
Gość: KyRaA
08.04.2011 21:04 odpowiedz
WieRZę ;)

Ale te typy i rodzaje mąk strasznie mnie intrygują, bo mało gdzie znajdują się spójne informacje, a że trafił się ktoś kto ma na ten temat odpowiednią wiedzę, chciałam skorzystać :P (no bo chyba nie chwaliłeś się nią bez powodu :P ) ... dlaczego nie możesz odpowiedzieć raz, ale porządnie? (poprzednia odpowiedź była typu: "Mam na imię Dawid, bo tak mam na imię", więc nie dziw się, że drążę temat :) )

Aby ułatwić Tobie ew. tłumaczenie, zrobiłam wykres - tak najłatwiej jest (przynajmniej dla mnie) zobrazować jaką posiadam wiedzę. Ciebie proszę o wskazanie w nim błędów ... ale proszę też o uzasadnienie (aby nie mieszać, nie wpisywałam już nazw typu tortowa, krupczatka, itd.)
img683.imageshack.us/img683/5169/makachlebowa.jpg
Gość: david.5
08.04.2011 20:30 odpowiedz
KyRaA - z całym szacunkiem dla Twojej osoby, ale mi już nie chce się odpowiadać na ciągle tak samo czy podobnie zadawane pytania ;-). W emiku i bibliotekach znajdziesz odpowiednia literaturę, jak tak bardzo Cię to interesuje. :) Chodź uwież w życiu są przyjemniejsze rzeczy niż typy mąk. Pozdrawiam D.
Gość: KyRaA
08.04.2011 19:46 odpowiedz
Hmmm...czyli zasady PN nie są takie sztywne skoro można je naginać w jedną lub drugą stronę :)
Według tego co piszesz, mąka krupczatka może być jednocześnie o typie 450 i 500, tak? (jeden producent może sobie użyć tę nazwę do typu pierwszego, a inny do drugiego typu /w ramach BN/)

Jeszcze raz zapytam o te PN: Czy posiadasz aktualne PN? Czy wg. obecnych norm podział jest taki sam? (pytam, bo widzę, że zapis norm masz wg. starego oznaczenia)

I dalej nie wyjaśniłeś czym różnią się te mąki: pełnoziarnista, razowa, pełnoziarnista razowa. Czym (poza nazwą)? Bo póki co krążymy cały czas wokół nazewnictwa. Co jest takiego w tej mące pełnoziarnistej pszennej, żytniej czy orkiszowej, czego nie ma w mące razowej ani pełnoziarnistej razowej?

Może podasz z jakich podręczników korzystasz? (bez urazy ale na studiach uczą masę dziwnych rzeczy, niekiedy wykładowcy też popełniają błędy /czasami celowo by sprawdzić czy student szuka informacji w innych źródłach/, a czasami korzysta się ze starych, nieaktualnych materiałów).

Pozdrowienia :)
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2011 18:50 odpowiedz
Mozna. Po upieczeniu i ostudzeniu. Odmrażać w woreczku foliowym, w którym byly zamrożone, w temp. pokojowej lub mikrofali.
Gość: jenseits
08.04.2011 18:48 odpowiedz
Mam pytanko - zajączki można przygotować wcześniej i je zamrozić? Dalej będą smaczne?
Gość: david.5
08.04.2011 18:21 odpowiedz
kyRaA - Nie to nie są nazwy handlowe, większość typów ma nazwy. Chodź nie wszystkie jak żytnia typ 650, typ 800 itd. nie mają dopisku typu sitkowa, razowa. Czy wprowadzają w błąd? I tak i nie, dlatego że jak pisałem wcześniej są sztywne zasady PN ale i jest przyzwolenie dla producentów, że mogą odchodzić od oznaczeń i ustalać swoje specyfikacje zakładowe. I jak pisałem wcześniej może być mąka typ 666 i może się nazywać Szatańska ;). Tak jak i jest Wrocławska, Poznańska itd.
Polskie Normy zmieniają się bardzo rzadko ostatnio chyba przed wejściem Polski do UE.
Mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa to mąka pełnoziarnista pszenna żytnia i orkiszowa i tyle nie ma tutaj czego się doszukiwać. Razowa jest to mąka żytnia o typie 2000. Tak samo jak i żytnia typ 2000 pełnoziarnista (razowa). Ale co innego jak pełnoziarnista pszenna (bez typu)
Pełny przemiał jest to po prostu przerobienie danego surowca na drobne cząsteczki w wyniku, którego otrzymujemy przemielony produkt.
Niestety w inny bardziej łatwiejszy sposób tego nie mogę wyjaśnić :). Pozdrawiam D.
Gość: KyRaA
08.04.2011 17:09 odpowiedz
Dawid, zacznijmy od tego, ze nie próbuję z Ciebie zrobić idioty.
A teraz tak: do błędu w wyrazie towaroznawstwo się przyznaję (jak zwykle sądziłam że to dobrze napisałam ;) - człowiekiem jestem) i jeśli moje bicie się w piersi pomoże, spędzę nad tym cały dzisiejszy wieczór.
Widzę, że nieźle Ci idzie tłumaczenie, więc spytam jeszcze o kilka rzeczy:
1. Dlaczego jednak producenci oznaczają swoje mąki pszenne typ 450 jako krupczatka (mam to rozumieć jako wprowadzanie w błąd? czy nazwy takie jak: krupczatka/luksusowa to są tylko nazwy handlowe?)
wygodny-market.pl/upload/images/products/big/POLSKIE_MLYNY_szymanowska_krupczatka_typ_450_1kg_733.jpg
kaczuszka.co.uk/thumb/maka-pszenna-krupczatka-typ-450__5901352000043.jpg
2. Czy posiadasz aktualne PN? Czy wg. obecnych norm podział jest taki sam? (pytam, bo widzę, że zapis norm masz wg. starego oznaczenia)
3. Czym w takim razie jest mąka pełnoziarnista, razowa, a co to jest mąka pełnoziarnista razowa? (no i jeszcze jest mąka z pełnego przemiału, jeśli wiesz coś to napisz proszę)

I nie unoś się. Z tego co piszesz, mam kompletny bałagan w wiedzy, dlatego pytam - naprawdę chcę to wiedzieć. (mam przed sobą otwartych kilka książek tematycznych /aktualnych/ i to co w nich czytam nie potwierdza się z tym co piszesz).

Pozdrawiam
ps. nie napisałam nigdzie, że ktokolwiek jest idiotą, zwłaszcza Ty ... raczej sama się czuję tak traktowana przez Ciebie, od pierwszych Twoich słów kierowanych do czytelniczek - dlatego się odezwałam i zaczęłam dopytywać
Gość: david.5
08.04.2011 12:14 odpowiedz
Zosiu, no cóż czasem i tak bywa. Niestety, niektórzy nie potrafią, w inny sposób zaakceptować racji drugiego człowieka. Nie potrafią się przyznać, że nie mieli racji. I uważają, że wszyscy dookoła są idiotami. To tak jakbyś przekonywała "Babcię z Krakowskiego Przedmieścia" do zagłosowania na konkurencyjną partie polityczną. Oboje wiemy, że wydłubałaby Ci oczy parasolką... Pozdrawiam D.
Gość: ange761
08.04.2011 10:41 odpowiedz
to już wiem, co upiekę do koszyczka wielkanocnego. będe musiała głeboko ukryć jednego, bo podejrzewam, że reszta, mimo wielkiego piatku zniknie w oczach :)
Gość: zosia
08.04.2011 10:12 odpowiedz
Jak miło się czytało dotychczasowe komentarze "davida"....po tym ostatnim straciłam wiarę w ludzi....a może tylko w davida......
Gość: david.5
08.04.2011 08:57 odpowiedz
KyRaA - Chcesz, żebym obnażył to że nie potrafisz liczyć, usiłujesz ze mnie zrobić idiotę, masz problemy z ortografią, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, usiłujesz siać propagandę, a na domiar złego Twoje logiczne myślenie zawodzi? No dobrze w porządku.
Po pierwsze skoro studiowałaś towaroznawstwo czy też może miałaś w szkole (sto lat temu) ten przedmiot to powinnaś wiedzieć, że towaroznawstwo pisze się: towaroznaWstwo.
Odpowiadając na Twój pierwszy punkt: "jakbyś się teraz spierał o właściwą nazwę mąki typu 450, czy jest to krupczatka czy tortowa?" Mąka o typie 500 jest to mąka krupczatka, mąka tortowa ma typ 450. Masz racje spierałbym się bo za cholerę 450 nie jest równe 500. Proste działanie 500-450=50 jest różnica, prawda? Tak uczą na studiach i tak piszą w podręcznikach. W Internecie mogą występować błędy i występują.
www.niam.pl/produkty/produkt/1647-maka_pszenna_typ_450_tortowa
www.niam.pl/produkty/produkt/1474-maka_pszenna_typ_500_krupczatka
Po drugie, pisałem o mące pszennej, żytniej i orkiszowej pełnoziarnistych (bez żadnych dopisków typu:, graham, razowa itd.) A Ty piszesz, że mąka pełnoziarnista jest równa razowej. Mąka pszenna pełnoziarnista to jest całkiem co innego jak mąka razowa o typie 2000, nawet z dopiskiem pełnoziarnista. Są to dwie różne mąki. Bo "mąki pszenne pełnoziarniste" nie mają numeracji i nie mają żadnych dopisków.
Po trzecie producenci nie mogę odchodzić od oznaczeń, mogą jedynie zmieniać typy np. mąka typ 666, byłaby to specyfikacja zakładowa o Polskiej Normie.
Po czwarte nigdy niegdzie nie napisałem, że mąki pszenne, żytnie, orkiszowe nie mają typu. Bo mają.
*PSZENNA (wg PN-91/A-74022)
-typ 450 tortowa,
-typ 500 krupczatka,
-typ 550 luksusowa,
-typ 750 chlebowa,
-typ 1400 sitkowa,
-typ 1850 graham,
-typ 2000 razowa,
-typ 2000 śrutowa chlebowa.
*ŻYTNIA (wg PN-86/A-74032)
-typ 580,
-typ 650,
-typ 800,
-typ 950,
-typ 1400 sitkowa,
-typ 1850 starogardzka,
-typ 2000 razowa.
*mąka makaronowa durum,
*mąka makaronowa durum typ 950,
*semolina,
*mąka makaronowa durum typ 1750.
Napisałem, że mąki PEŁNOZIARNISTE pszenne, żytnia i orkiszowe NIE ma numeracji! Z linkami, trafiłaś, więc jak kulą w płot.
Dlaczego mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa (BEZ DOPISKÓW) nie posiadają typów? Bo Polski Komitet Normalizacyjny uznał, że jest to niepotrzebne. Pozdrawiam D.
Gość: mikimama
08.04.2011 08:44 odpowiedz
A mnie się wydaje, że mąką pszenną pełnoziarnistą można nazwać zarówno graham (typ 1850) ijak i razową (typ 2000). A co jest w Lubelli to trudno powiedzieć. Szkoda, że nie podają. Może trzeba zadzwonić i zapytać jaki mają typ...
Gość: Rysia
08.04.2011 08:05 odpowiedz
Dorotko, szczęka mi opadła jak zobaczyłam te śliczne zdjęcia, są .... brak mi słów, takie.... piękne :)
Pozdrawiam.
Gość: KyRaA
07.04.2011 20:10 odpowiedz
@david.5 Zacznijmy od początku:
1. Mąka pszenna pełnoziarnista i razowa to jest to samo ... to tak samo, jakbyś się teraz spierał o właściwą nazwę mąki typu 450, czy jest to krupczatka czy tortowa?
2. Nie wiem czy Lubella i czeska mąka znają się na towaroznastwie, ale mąka czeska potwierdziła to co napisałam, tj.: mąka pełnoziarnista = razowa
3. To czy na podanej przez Ciebie mące Lubelli jest przedstawiony typ - tego nie wiem, bo widać tylko "okładkę" i trochę boku (z wartościami odżywczymi). Zauważ jednak, że na żadnej innej mące tej firmy nie jest podany typ mąki na "okładce". Może producenci odchodzą od oznaczeń typów? Tego nie wiem.
4. A ponieważ na Lubelli świat się nie kończy, mam też przykłady produktów, gdzie jest podany typ:
a) mąka pszenna:
img.bazarek.pl/166334/12304/1425937/10848991834c1b4475e195b.jpg
www.delikatesy-orientalne.pl/_var/gfx/3ba1722318006b3693b112e9c8c60e5b.jpg
b) mąka żytnia:
img.bazarek.pl/230218/14795/2070353/16043804304d5b93018aa02.jpg
www.opinie.egospodarka.pl/zdjecia/Maki/Maka-zytnia-razowa-typ-2000-54408-big.jpg
c) mąka orkiszowa
edumed.com.pl/pic/_bp286.jpg
a01.cdn.a.pl/zdjecie-18667/maka-orkiszowa-razowa-z-mlyna-wodnego-typ-2000-1kg-Full.jpg

bonus: smakuje.blox.pl/resource/Chleb_pelnoziarnisty_mieszany_skladniki.jpg

Może nie znam się na towaroznastwie tak dobrze jak Ty (bo w sumie było to sto lat temu), ale z wiedzą ogólną, umiejętnością kojarzenia faktów oraz logicznym rozumowaniem nie mam problemów =) Z tego co widzę, to zależy po prostu od firmy czy podaje typ mąki czy nie (i nie chodzi tylko o tę jedną - pełnoziarnistą).

Na zakończenie, ponieważ naprawdę chciałabym to wreszcie wiedzieć: dlaczego mąka pełnoziarnista nie posiada typu? Proszę, przekonaj mnie.
Gość: david.5
07.04.2011 19:02 odpowiedz
mikimama - No, więc właśnie jest to mąka graham typ 1850. Licząc, że na mąkę żytnią np. typ 1800 (co uwaga! odpowiada mące pełnoziarnistej) ma 1800mg składników mineralnych. Jednak mąka pszenna, żytnia i orkiszowa pełnoziarniste NIE mają numeracji, mają tylko na opakowaniu umieszczony napis: Mąka pszenna pełnoziarnista i to jest prawdziwa mąka pełnoziarnista a nie mąka graham pełnoziarnista:)! AAA! Ratunku!
Gość: pali
07.04.2011 18:08 odpowiedz
super super, super ze pelnoziarniste!!! :) poprosze wiecej takich przepisow!
Gość: mikimama
07.04.2011 17:59 odpowiedz
Kupiłam dziś mąkę pszenną pełnoziarnistą Heliant i z boku jest napisane: mąka pszenna typ 1850 Graham drobna. Mąka jest z firmy Gdańskie Młyny.
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 17:58 odpowiedz
Magda, możesz. Spróbuj dodać mniej płynu i dolewaj w razie potrzeby. Aurille, zytnia razowa jest w przepisie.
Gość: david.5
07.04.2011 17:22 odpowiedz
Gość: KyRaA, a120034.upc-a.chello.nl - Droga Koleżanko nie masz racji niestety, w Polsce mąki pełnoziarniste nie mają oznaczeń. Według Polskich Norm (PN-91/A-74022). A mąką pszenna o typie 2000 jest to mąka razowa lub śrutowa chlebowa. Potwierdzi to każdy kto zna się na towaroznawstwie żywności. www.lubella.pl/pl/Produkty/Kasze_i_maki/Maki/Pelnoziarnista , www.evergreen.pl/pszenna-pelnoziarnista-razowa-p-1140.html . Widzisz Koleżanko to Ty powinnaś wiedzieć, bo ja już to wiem.
Gość: eskimo, 178-37-211-171.adsl.inetia.pl - tutaj jest wszystko napisane: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Pozdrawiam D.
Gość: hanka
07.04.2011 17:08 odpowiedz
cudne :-)
07.04.2011 17:01 odpowiedz
Cudne - zrobię takie , tylko może z innej mąki :)
Gość: nathalia8
07.04.2011 17:00 odpowiedz
wiedziałam,że będą boskie!!!!super dorotko.Nic,tylko pedzić po mąkę i do dzieła:):):)
Gość: majanaboxing
07.04.2011 16:48 odpowiedz
Wspaniałe są te buleczki !Jestem pewna,ze buźki wszystkich dzieci by się uśmiechały na ich widok :) Wspaniałe :)
Gość: Magda_87
07.04.2011 16:44 odpowiedz
Króliczki są przecudowne! Muszę je zrobić na wielkanocne śniadanie! :) Pani Doroto a czy mogę użyć do nich mąki pszennej pełnoziarnistej (ponieważ mam jej zapas) ?
Gość: eskimo
07.04.2011 15:55 odpowiedz
jak zrobić rozczyn z drożdży?
Gość: aurille
07.04.2011 15:54 odpowiedz
czy można użyć mąki żytniej razowej ?
Gość: KyRaA
07.04.2011 15:50 odpowiedz
@david.5: Odonśnie mąk, to powinieneś wiedzieć, że mąka pszenna pełnoziarnista posiada oznaczenie i jest to typ 2000. Każdy typ mąki pszennej ma praktycznie jakąś drugą (i nie koniecznie jedną) nazwę =)

Jednak przez chwilę zwątpiłam czytając o mące orkiszowej pełnoziarnistej i pszennej ... bo jaka to jest orkiszowa pszenna? Ale wywnioskowałam, że chodzi o orkiszową białą (na podstawie tłumaczeń nazwy tej mąki na ang.)

Aj, skubnęłabym tego zajca =D
Gość: nobleva
07.04.2011 15:41 odpowiedz
piękne, aż szkoda jeść :)
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 15:31 odpowiedz
Taa.. a mam :). ale to już nie na dzisiaj ;P
Gość: david.5
07.04.2011 15:29 odpowiedz
Od razu napiszę bo zaraz pojawi się masa komentarzy "a jaka to jest mąka pełnoziarnista?". Otóż mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa NIE ma numeracji! Po prostu możemy ją znaleźć tylko po nazwie a nie typie. Mąka łatwo ulega zepsuciu, dlatego po kupnie powinna zostać w miarę szybko zużyta.
Co miedzy innymi robiła Szefowa? No ok. Wielkanocne bułeczki, to już wiemy, ale brzmi to tak jakby coś jeszcze miała przygotowane :) hymmm... Pozdrawiam D.
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 15:24 odpowiedz
W USA może być troche inne nazewnictwo, np. zwykla maka pszenna w UK to plain flour, w USA all-purpose flour.
Gość: jolus-75
07.04.2011 15:22 odpowiedz
Ja szukalam jaka to maka orkiszowa w USA i wyszlo mi ze to:
whole wheat flour spelled.Dzisiaj bede jej szukac.
Zajaczki sa bardzo urocze i smacznie wygladaja :))))
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 15:19 odpowiedz
Zeszłoroczne zboże :)
Gość: Eve
07.04.2011 15:17 odpowiedz
Mam pytanie skąd ma Pani tak wczesną wiosną zboże-chodzi o dekoracje;)
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 15:14 odpowiedz
Wholegrain spelt flour (razowa) lub white spelt flour (orkiszowa pszenna).
Gość:
07.04.2011 15:12 odpowiedz
Dorotka a w UK maka orkiszowa to? hmmm....no wlasnie nie wiem
Gość: maładziczka
07.04.2011 15:09 odpowiedz
mi też buzia od zajączków się śmieje baardzo, choć już takie lekko starsze dziecko ze mnie jest ;)...bo zajączki są śliczne i zdrowe :D...pozdrawiam wiosennie Marta
Gość: ewka
07.04.2011 15:07 odpowiedz
jak miło je widzieć na blogu :-) wyszły ŚLICZNIE!!!pozdrawiam ;)
Gość: olala
07.04.2011 15:04 odpowiedz
Wspaniałe i grzechu warte! :)
Gość: marialeksandra
07.04.2011 15:02 odpowiedz
śliczne, chociaż moje dzieci - kotkoluby - z pewnością powiedziałyby, że to kotki... super, orkiszowej im jeszcze nie przemycałam. więc zacznę. czy Ty sobie chociaż część tych wypieków mrozisz na święta, czy taki macie przerób bieżący? :)
Gość: Marzena
07.04.2011 15:01 odpowiedz
Jakie cudne, nie mogę się nadziwić twoim umiejętnościom.
Pozdrawiam.




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach