Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Wigilijne kapuśniaczki

Drobne bułeczki drożdżowe na 2-3 kęsy (tylko na zdjęciach wyglądają na takie duże ;-), z kapustą i grzybami. Cieszące się dużym powodzeniem w niejednym domu. Najlepsze do barszczu i alternatywa dla pierogów z takim samym nadzieniem. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie, lekko maślane, bardzo przyjemnie się z nim pracuje. Nadzienie z poniższego przepisu można wymienić na inne, Wasze ulubione. Najlepsze podawane na ciepło. Bardzo polecam :).

Składniki na około 50 kapuśniaczków:

  • 350 g letniego mleka
  • 60 g roztopionego masła
  • pół łyżki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 duże jajka
  • 560 g mąki pszennej
  • 10 g drożdży suchych lub 20 g drożdży świeżych

Ponadto:

  • 50 g masła, roztopionego
  • nasionka maku, kminku, czarnuszki, soli morskiej itp. do oprószenia

Drożdże rozpuścić w połowie mleka, odczekać 5 minut. Resztę mleka rozmieszać z 60 g masła, cukrem i jajkami. Mąkę wymieszać z solą, dodać rozpuszczone drożdże i resztę składników. Zagniatać, aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1,5 h (do podwojenia objętości).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części. Pierwszą część ciasta rozwałkować na rozmiar mniej więcej 25 x 45 cm. Przekroić nożem na pół. Na każdej połowie ciasta rozłożyć 1/4 nadzienia, jak pokazano na zdjęciu. Każdą połowę ciasta zwinąć w rulonik. W taki sam sposób postąpić z drugą, odłożoną częścią ciasta. Ruloniki pokroić po lekkim skosie (najłatwiej przy pomocy nitki podkładanej pod ciasto i zaciskanej nad ciastem). Przełożyć na blachę wyłożoną matą teflonową lub papierem do pieczenia. Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić do podwojenia objętości.

Przed pieczeniem posmarować roztopionym masłem, posypać makiem.

Piec około 18 - 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 210ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Wigilijne kapuśniaczki

Wigilijne kapuśniaczki

Wigilijne kapuśniaczki

Nadzienie:

  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 100 g suszonych grzybków leśnych + kilka pieczarek
  • 3 średniej wielkości cebule
  • sól i pieprz, do smaku
  • olej, do smażenia

Kapustę kiszoną włożyć do większego garnka, zalać wodą do przykrycia kapusty. Zagotować i gotować pod przykryciem na minimalnym ogniu przez 2 godziny, do miękkości. Odcedzić, ostudzić, odcisnąć dokładnie wodę i drobno pokroić (czasem kapusta jest już drobno poszatkowana i nie trzeba jej dodatkowo kroić). Można to zrobić dzień wcześniej i przechowywać w lodówce, pod przykryciem.

Suszone grzyby namoczyć wieczór wcześniej w niedużej ilości wody. Kolejnego dnia zagotować i gotować pod przykryciem przez 1 godzinę, do miękkości (bez soli). Odcedzić, ostudzić i drobno pokroić.

Cebulę drobno pokroić. Posolić lekko i podsmażyć na oleju do złotego koloru. Pieczarki (jeśli są dodawane) drobno pokroić i dodać pod sam koniec do usmażonej cebuli, podsmażyć razem.

Do dużego naczynia włożyć przygotowane wcześniej: kapustę, grzybki leśne, cebulę (z pieczarkami). Doprawić solą i pieprzem, wymieszać.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Wigilijne kapuśniaczki

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 28)
Zobacz także:
Czekoladowe ciasto drożdżowe z truskawkami i kruszonką
Czekoladowe ciasto drożdżowe z truskawkami i kruszonką
Kruche cynamonowe gwiazdki w mlecznej czekoladzie
Kruche cynamonowe gwiazdki w mlecznej czekoladzie
Nugat pistacjowo - migdałowy z żurawiną
Nugat pistacjowo - migdałowy z żurawiną
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (221)
1 | 2    
Gość: Asia
20.12.2014 21:06 odpowiedz
Czy można zrobić ciasto we wtorek schować do lodówki, a nadziać i upiec w wigilię ?
Czy ten czas przechowywania ciasta w lodówce będzie miał jakiś wpływ na ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 21:43 odpowiedz
Można. Ciasto chowamy do lodówki na pierwsze wyrastanie. W lodówce podwoi objętość, rano formujemy bułeczki i dalej wg przepisu. 
Gość: Asia
dzisiaj, 14:58 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź :)

Pozdrawiam i życzę Spokojnych i zdrowych Świąt :)
Gość: ana87
19.12.2014 09:54 odpowiedz
Robiłam przed rokiem i wyszły pyszne!:) Zastanawiam się jednak czy z uwagi na natłok innych zajęć w tych dniach można upiec paszteciki wcześniej i zamrozić je na Święta? Chociaż wspaniale pracuje się na tym cieście (wyrabiam mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego i na koniec trochę rękoma), mimo wszystko są jednak nieco czasochłonne. Z góry dziękuję za wskazówki;) Wesołych Świąt:)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 10:03 odpowiedz
Oczywiście, można :).
pozdrawiam
Gość: iss
18.12.2014 14:36 odpowiedz
Pani Doroto czy drożdże świeże też zalewamy mlekiem tylko na 5 minut? Nie trzeba robić rozczynu? Od czego to zależy? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 23:14 odpowiedz
Można zrobić rozczyn. Są po prostu różne sposoby i tutaj chyba coś innego próbowałam ;-).
Gość: Malwina
18.12.2014 09:31 odpowiedz
I zrobiłam bułki nie foremne ale pyszne ciasto z nadzieniem z soczewicy i pieczarek.
Gość: Malwina
17.12.2014 19:51 odpowiedz
Walkowanie ciasta???? W moim przypadku w ogole sie nie da ciasto jest rzadkie rozlazi sie masakra jakaś niewiem co jaz tego zrobie chyba bulki:(((((
Gość: Malwina
17.12.2014 19:02 odpowiedz
Czy ciasto jest grube po rozwalkowaniu???? Proszę o szybką odpowiedz
Gość: Mała cukierniczka
15.12.2014 23:00 odpowiedz
Nadzienie nada się do pierogów, łazanki i uszek? :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 23:07 odpowiedz
Tak :).
15.12.2014 23:09 odpowiedz
Oj przepraszam Dorotko, rozpędziłam się. :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 23:11 odpowiedz
Nie ma za co przepraszać, bardzo mi pomagacie! :-) 
15.12.2014 23:08 odpowiedz
Tak, jest pyszne, można zwiększyć ilość grzybów jeśli lubisz i do uszek dobrze jest nadzienie drobniutko przesiekać, bardziej drobno niż na pierogi, czy do łazanek, bo wtedy łatwiej będzie sklejać uszka.
Gość: Aleksandra
15.12.2014 12:22 odpowiedz
Zaamierzam upiec kapusniaczki 3 dni przed Wigilia. Z ponizszych komentarzy rozumiem, ze w tej sytuacji najlepiej zamrozic kapusniaczki po upieczeniu i odmrozic przed podaniem. Czy nalezy je podpiec w piekarniku przed podaniem?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 13:30 odpowiedz
Tak, najlepiej zamrozić po upieczeniu. Proszę zerknąć na ten watek o odmrażaniu.
Gość: Aleksandra
16.12.2014 00:57 odpowiedz
Dziekuje za pomoc :)
Gość: Marta
14.12.2014 22:01 odpowiedz
Witam. Czy kapuśniaczki wyjdą mi z maki orkiszowej? Nie używam w kuchni pszennej. Piekłam już Pani babkę marmurkową i tort czekoladowo kawowy z orkiszowej i wyszły rewelacyjnie. Ale nie mam doświadczenia z takim ciastem "do wałkowania". Czy orientuje się Pani w kwestii wyrastania tego typu wypieków z użyciem mąki orkiszowej? Jakieś wskazówki? Będę wdzięczna. dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:04 odpowiedz
Tak, wyjdą. Jednak - mąka orkiszowa to również mąka pszenna. Być może trzeba będzie dodać jej odrobinę mniej, zwłaszcza mąka orkiszowa razowa wchłonie więcej płynu. 
pozdrawiam
magda_kor5  (zobacz profil)
14.12.2014 18:12 odpowiedz
Czy kapuśniaczki upieczone 2 dni przed Wielkanocą utrzymają swoją świeżość??
A jeśli nie to co zrobić żeby jakoś je przetrzymać i aby nie utraciły na smaku?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:22 odpowiedz
Przed Wielkanocą.. musiałabys zamrozić na Boże Narodzenie ;-). 
Najświeższe są 1-2 dnia po upieczeniu. By przedłużyć świeżość należy zamrozić lub przechowywać w lodówce.
Gość: Magda
14.12.2014 09:22 odpowiedz
Pani Doroto, jak ustawic piekarnik elektryczny? Czy moze byc termoobieg?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 11:23 odpowiedz
Może być termoobieg lub pieczenie góra-dół, najlepiej według jego instrukcji.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
14.12.2014 11:41 odpowiedz
Ja piekłam na dwóch blachach termoobiegiem, wyszły dobrze.
Gość: Ula
12.12.2014 15:00 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam z zamiarem zamrożenia w ramach super organizacji przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. Wyrabiałam w automacie do chleba. Wyszło mi ponad 50 sztuk. Nitka do cięcia była niezła, ale lepszy okazał się superostry cienki nóż. Posmarowałam roztrzepanym jajkiem i mocno posypałam je makiem, bo uwielbiam mak. Paszteciki są znakomite, a mówi to Wam kobieta "doświadczona" w dziedzinie wypieków. Pytanie - jak to będzie smakować po zamrożeniu i odmrożeniu i ewentualnym ostrym podgrzewaniu. Na mojej Wigilii będzie nie po raz pierwszy, trójka moich dzieci + 12 wnucząt+ zaproszeni teściowie dzieci. Kocham ten młyn i chcę wypaść elegancko:)))). Summa summarum paszteciki zapowiadają się bardzo dobrze. Pozdrawiam wszystkie ciasteczkowe eksperymentatorki i władczynię tego bloga. Wesołych Świąt !!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 19:01 odpowiedz
Będzie smakować bardzo dobrze :). Ja nie podgrzewam w piekarniku, ale po rozmrożeniu tylko wkładam do podgrzania do mikrofali.
pozdrawiam :)
Gość: Magda
12.12.2014 23:22 odpowiedz
Ja również mam obawy, co do tego odgrzewania po rozmrożeniu. Mam zamiar jutro zrobić te kapuśniaczki z myślą o wigilii. Mam przygotowany farsz i jestem pewna , że będą smaczne, jak prawie wszystko na tym blogu. Jednak z doświadczenia wiem, że mikrofala odgrzewając -wysusza i ciasto może nie być już tak smaczne......Korzystam z mikrofali, jednak niektóre potrawy na tym tracą. Czy tez macie takie doświadczenia? Z kolei w piekarniku mogą się zbyt mocno spiec.....Mam dylemat. Słusznie Pani zauważyła, że po "ostrym" podgrzaniu nie wiadomo, jak to będzie smakować.....Może Pani Dorota ma znakomitą mikrofalówkę? Może jednak lepiej w piekarniku?
bożena76  (zobacz profil)
13.12.2014 08:04 odpowiedz
Co roku piekłam je we wigilię,ale w tym roku "nie dam się zwariować" i też mam zamiar przygotować je wcześniej i zamrozić.W mikrofali łatwiej/szybciej podgrzać cokolwiekl ,ale nie jestem niestety przekonana do tego urządzenia :( Zwykle drożdżowe bułeczki wyciągam odpowiednio wcześniej i pozostawiam w zamkniętym woreczku.Przed podaniem nagrzewam piekarnik ,bułeczki owijam folią aluminiową i wkładam dosłownie na kilka minut do piekarnika i włączam termoobieg.Bułeczki nie wysuszają się i są super mięciutkie i cieplutkie,mam nadzieję ,że w przypadku kapuśniaczków też będzie ok ;) A może ktoś ma też jakiś sprawdzony sposób na "wygodne" rozmrażanie?
Grzegorzowa  (zobacz profil)
14.12.2014 11:49 odpowiedz
Zazwyczaj piekę drożdżowe pierożki z kapustą i grzybami wg innego przepisu. Zawsze je zamrażam, następnie wyjmuję na noc do rozmrożenia i odgrzewam lekko przyrumieniając w nagrzanym piekarniku góra/dół w średniej temp. Zawsze są smaczne i chrupiące, nic złego się z nimi nie dzieje, nie przykrywam folią. Teraz mam zamrożone te kapuśniaczki i będę je podgrzewać w taki sam sposób. Na pewno nic nie stracą, ale uważam, że podgrzewane w mikrofali coś się w nich zmienia, nawet w konsystencji, jej moc/fale chyba za mocno przenika w głąb ciasta. Wg mnie lepsze są takie wypieki odgrzewane w piekarniku.
Gość: Magda
14.12.2014 20:33 odpowiedz
Zgadza się, dzisiaj wypróbowałam odgrzanie kapusniaczka w mikrofali i to już nie jest to....natomiast w piekarniku, tak jak Pani i inne osoby tu piszą-jak najbardziej. Polecam piekarnik! dziękuję za podpowiedzi i taki odzew. Kapusniaczki bardzo udane. Zrobiłam 60 sztuk. Wiekszosc zamrożona, reszta zjedzona na gorąco, jako szybki piątkowy obiadek z barszczem. Pozdrawiam! dziękuję za rady.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
14.12.2014 23:09
Cieszę się, że moja opinia przydała się. Komentarze na blogu są b. przydatne, każdy z nas może wiele z nich skorzystać dlatego warto je pisać na miarę swoich doświadczeń. Pozdrawiam również :-)
13.12.2014 12:24 odpowiedz
Zostawiłabym do odmrożenia w temperaturze pokojowej a potem, jakieś 45 min przed podaniem, zawinęłabym w folię aluminiową i wrzuciłabym do piekarnika na 100 st termoobieg.
Taki sposób sprawdził się przy pierogach i rybie (miałam wczoraj pierwszą wigilię na 13 osób :)), powinien sprawdzić się i przy kapuśniaczkach...
Grzegorzowa  (zobacz profil)
07.12.2014 23:50 odpowiedz
Ciasto drożdżowe wyrabiałam ręcznie i nie było łatwo - w początkowej fazie ciasto było bardzo luźne, ale starałam się nie dodawać zbyt dużo mąki, więc wyrabianie trochę trwało. Ale opłacało się trochę trudu, bo kapuśniaczki są b. smaczne.
07.12.2014 01:27 odpowiedz
Chciałam zrobić szybko na śniadanie, większe, jak nieduże bułeczki. Zrobiłam z 1/4 porcji, przepisu trzymałam się "pi razy oko", kapustę i grzybki podgotowałam tylko przez pół godziny, nie czekałam z ostatnim wyrastaniem i mimo wszystko wyszły idealne, super wyrosły i były pyszne :) Ten blog to dla mnie niekończące się źródło inspiracji. Dzięki za to :)
Gość: Gosia
04.12.2014 12:38 odpowiedz
Czy drozdze suszone,tez najpierw rozpuszczamy w mleku w tym przepisie?Czy odrazu do maki?Z gory dziekuje i pozdrawiam. PS z Pania swieta beda wspaniale :-))
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 15:39 odpowiedz
Dodajemy i mieszamy z mąką, chyba, że na drożdżach jest inna instrukcja.
pozdrawiam :)
Gość: Agnieszka
02.12.2014 20:07 odpowiedz
Wspaniały przepis.Mam tylko pytanie jeśli zamrożę surowe to piec je dopiero po rozmrożeniu?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 21:05 odpowiedz
Zamrażam zawsze po upieczeniu.
Gość: Natalia
25.11.2014 16:15 odpowiedz
Można zamrozić czy stracą na smaku?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 18:24 odpowiedz
Można, nie stracą na smaku.
Gość: Magda 22
24.11.2014 10:54 odpowiedz
Mam pytanie, nie posiadam susoznych grzybków. Czy efekt bedzie rownie dobry jesli uzyję samych pieczarek?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:57 odpowiedz
Nadzienie będzie mniej aromatyczne. Z pieczarkami również są dobre, ale z lesnymi grzybami bez porównania :).
Gość: Iza
18.11.2014 17:27 odpowiedz
Witam. Ja zamrazalam juz dwukrotnie paszteciki, po odmrozeniu, sa rownie pyszne, polecam.
Gość: czesiag
18.11.2014 16:22 odpowiedz
Dorotko.Mam zamiar je zrobić wcześniej i zamierzam zamrozić upieczone .Co o tym sądzisz? Próbowałaś może?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 21:55 odpowiedz
Tak, na pewno się uda :).
supermargolcia  (zobacz profil)
29.06.2014 19:20 odpowiedz
Przepyszna i nie tylko na święta
Gość: ina31
09.06.2014 22:17 odpowiedz
robiłam 2 lata z rzędu na boże narodzenie, sa niebiańskie znikają w mgnieniu oka wszystkim smakują (rodzina 20 osób) do barszczu i bez :) raz robiłam z innym farszem - mięsnym :) były mega pyszne :) Polecam każdemu.
mega_mi  (zobacz profil)
26.02.2014 13:05 odpowiedz
Przepis świetny, top10 w moim świątecznym menu:) Pani Doroto czy zastąpienie w cieście masła smalcem to dobry pomysł? wytopiłam słoninę i pozostał mi garczek domowego smalcu...
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 16:40 odpowiedz
To kwestia smaku i obawiam się, że bułaczki zmienią smak..
Gość: całkiem_nowy_gość
12.12.2014 00:11 odpowiedz
To ja odpowiem, może innym czytelnikom się przyda: zastępowałam już masło smalcem w wielu przepisach, nawet słodkich (np. kruche rogaliki z makiem, ciasto żytnie z kardamonem, bułeczki z cebulą - mówię o przepisach z tego bloga). Efekty bardzo dobre! Ciasto na smalcu jest delikatniejsze, czasem bardziej, hmm, sypkie? Ale naprawdę dobre! No i smalec - taki wiejski, z pewnego źródła - wbrew obiegowej opinii całkiem zdrowy jest :)
20.02.2014 10:42 odpowiedz
Kapusniaczkie przepyszne! Mieciutkie, puszyste, dlugo utrzymujace swiezosc. Podane z barszczem byly u nas hitem na Swieta i Sylwestra! Polecam ten przepis!
dorawin  (zobacz profil)
01.02.2014 18:10 odpowiedz
Ile to jest "350g mleka"? Nie chodzi o ml? Mam zważyć mleko?:) napiszcie, ludzie, o co tu chodzi, bo właśnie przygotowuję produkty i w tym miejscu utknęłam...
dorawin  (zobacz profil)
01.02.2014 22:05 odpowiedz
No dobra, sama sobie odpowiedziałam... Znalazłam w przeliczniku, ale za późno, wpis już się pojawił...Ale dlaczego to jest w gramach?
A kapuśniaki się udały, bardzo przyjemnie się je robi. Wierzch smarowałam jajkiem, masło się nie rumieniło... Łatwe, pyszne i dużo! Polecam.
gosia69  (zobacz profil)
07.01.2014 13:00 odpowiedz
PYSZNE!!! Wszystkim smakowały do barszczyku na święta :)Miałam nadzieję że zostaną na drugi dzień, bo było ich 2 blachy.... niestety zostały tylko okruszki. Dzięki za kolejny świetny przepis!!!!!
quenya_21  (zobacz profil)
28.12.2013 17:46 odpowiedz
Kapuśniaczki robiłam na zamówienie mojej mamy, która w pierwszy dzień świąt gościła teściów moich i mojej młodszej siostry. No i tradycyjnie, jak się staram, to nigdy nie wychodzi. Ciasto wyrosło przepięknie, ale krojenie nitką to dla moich niewprawnych rąk już za wiele. Pierwsza porcja to jakaś totalna maskara. Zamiast zgrabnych kapuśniaczków wyszły wielkie buły z kapustą! Kolejne porcje już były w miarę w porządku, chociaż każdy wyglądał inaczej. Za to w smaku - bajka - mięciutkie i pulchne. Wszystkim smakowały. A wielkie buły zamroziłam, będą na drugie śniadanie :)
Gość: isa
26.12.2013 09:57 odpowiedz
Pyszne kapuśniaczki-wszystkim smakowały.
U mnie ciasto było idealne ale nie trzymałam się przepisu tylko dodałam mąki tyle ile ciasto zabrało, żeby mieć dobrą konsystencję.
Nauczyłam się tego robiąc pizzę ;-)
Dziękuję za kolejny świetny przepis.
Gość: Emolka
25.12.2013 14:47 odpowiedz
Z tego, co czytam, wiele osób ma rzadkie ciasto, ja też takie miałam. Przed odstawieniem do wyrośnięcia posypałam je lekko mąką, a przy wałkowaniu również na stolnicy mąki nie brakowało. Dlatego udało się ładnie rozwałkować i uformować. Bardzo fajny patent z nitką. Mak na wierzchu dodaje "smaczek" :)
Gość: Renata z Jersey City
25.12.2013 05:20 odpowiedz
Jestesmy wlasnie po Wigilji i te kapusniaczki sprawdzily sie rewelacyjnie! Super smakowaly z barszczem czerwonym! Pozdrawiam swiatecznie! Jutro bede piec Lebkuchen!:-)
Gość: Irenia
23.12.2013 22:27 odpowiedz
pyszne:) Pani Dorotko, przy tych Pani przepisach wychodzę na całkiem niezłą kucharkę:) Życzę Pani spokojnych, rodzinnych świąt
23.12.2013 20:27 odpowiedz
Wspaniale-skorka chrupiaca,w srodku mieciutkie...Poezja nie kapusniaczki:))
matisia  (zobacz profil)
23.12.2013 17:07 odpowiedz
Witam, czy suszone grzyby potrzebuja az tyle czasu namaczania? Mozna ten czas skrocic i wszystko zrobic jednego wieczoru?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:42 odpowiedz
Nie wiem.. ja zawsze tak namaczam.
Gość: Emolka
25.12.2013 14:43 odpowiedz
Można namoczyć przez ok 30 minut w gorącej wodzie i później gotować ok. 45 minut (zależy jak grubo krojone są grzyby).

BTW też właśnie upiekłam. Bardzo smaczne i pachnące. Następnym razem dodam do ciasta więcej cukru, ponieważ poszukuję smaku dzieciństwa ;)
Piekłam w 190 stopniach (góra, dół) ok 18 minut.
Gość: betty80
22.12.2013 22:29 odpowiedz
fajny przepis ale musiałam dodać więcej mąki
Gość: Monika
22.12.2013 18:16 odpowiedz
mam takie drożdże instant 7 gr. jak robię pizze to rozpuszczam w wodzie z cukrem
Gość: Monika
22.12.2013 17:38 odpowiedz
Pani Dorotko a drożdże suche też lepiej rozpuścić w mleku?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 17:41 odpowiedz
Zależy jakie drozdże: są takie, które trzeba rozpuscic w wodzie/mleku, ale większość wystarczy wymieszać tylko z maką. Przeczytaj info na opakowaniu.
Gość: Magda
21.12.2013 23:58 odpowiedz
Właśnie je upiekłam. Pychotka! Wszystko wyszło idealnie zgodnie z przepisem. Raczej nie wytrzymają do Wigilii :)
Gość: rena
21.12.2013 17:45 odpowiedz
przepyszne i proste do zrobienia,ciasto wyszło trochę rzadkie, ale po wyrastaniu dodałam mąki i wyszły rewelacyjne,słowa uznania dla autorki przepisów
Katarzyna108  (zobacz profil)
21.12.2013 16:01 odpowiedz
witam,
robie farsz tylko z pieczarek ile powinnam ich dac do przepisu ile cebuli i czy dodawac jajko-jezeli tak to ile, oraz bulke tarta zeby farsz byl bardziej zbity?
pozdr
Gość: betty80
22.12.2013 22:31 odpowiedz
proponuję pieczarki wymieszać z potartym serem żółtym (pod wpływem ciepła ser się roztopi i "przytrzyma" pieczarki)
Gość: aga
21.12.2013 15:33 odpowiedz
Witam świątecznie:)Jaka powinna być konsystencja ciasta po wyrobieniu?U mnie nie jest ono zbyt geste i nie wiem czy dodawać więcej maki,czy po wyrośnięciu będzie odpowiednie?Dziękuje za odpowiedz:)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 00:10 odpowiedz
Nie dodawaj więcej mąki, zwłaszcza, jeśli jest gęste.
21.12.2013 15:08 odpowiedz
Dorotko,
Kiszona kapuste moge kupic tylko w sloikach i jest w nich pelno wody z kiszenia. Czy powinnam to odsaczyc i dopiero zwazyc kapuste? Z gory dziekuje za odpowiedz.
Smacznych, aromatycznych i slodkich Swiat dla Ciebe i Twojej rodziny.
Dzieki Tobie w wielu domach na calym swiecie zagoszcza pysznosci. :-)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 00:11 odpowiedz
Tak, odsączyć. Korzystam z kapusty w słoikach (u mnie nie ma innej), ona jest bardzo mocno zbita i upakowane w te słoiki. Nie trzeba wyciskac mocno, ale tylko odsączyc.
Gość: mrovka
19.12.2013 20:01 odpowiedz
Właśnie upiekłam kapuśniaczki (to moja pierwsza Wigilia w roli żony i mamy). Wyszły wyśmienite. Pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drożdżowe ! Mąż się zajada a ja chciałam zamrozić je na święta ciekawe czy dotrwają ...
Gość: mama25
19.12.2013 18:19 odpowiedz
ponawiam pytanie,czy to ciasto ma powinno być takie luźne,bo według proporcji składników,które są podane to nie możliwością jest wałkować:/
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 00:21 odpowiedz
Proporcje ciasta są dobre, ale mogą zależeć od rodzaju uzytej mąki.
Gość: mama25
19.12.2013 13:21 odpowiedz
Czy ciasto przed wyrośnięciem ma mieć konsystencję gęstej smietany??
ankabaranka  (zobacz profil)
18.12.2013 19:20 odpowiedz
Witam, Pani Doroto, czy jeśli upiekłabym te kapuśniaczki, ale ciasto drożdżowe zastąpiłabym francuskim, to lepiej będzie je zamrozić przed czy po upieczeniu? I w jaki sposób najlepiej je zamrażać- w pudełku plastykowym? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 23:58 odpowiedz
Ciężko mi powiedziec.. może po upieczeniu? Tak, najlepiej w szczelnym pojemniku. 
pozdrawiam!
17.12.2013 11:34 odpowiedz
Witam serdecznie,
Czy etap II (drugie wyrastanie) może być w lodówce? Jeśli tak, jak długo moga przebywać w zimnie przed pieczeniem? Czy przed wyjęciem z lodówki od razu nalezy włożyć kapuśniaczki do piekarnika? Z góry dziękuje za odpowiedż.
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 19:17 odpowiedz
Katarzyna108  (zobacz profil)
12.12.2013 19:52 odpowiedz
;) i niestety jeszcze jedno pytanie;)-czy mogę dodac brązowy cukier? a jezeli tak to czy tek pol łyżki czy 1 łyżkę?
pozdr:)!!!!
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 20:37 odpowiedz
Możesz, tyle samo.
Katarzyna108  (zobacz profil)
12.12.2013 19:17 odpowiedz
czesc
mam pytanie co do 1 fazy robienia kapsniaczkow
nigdy tego nie robilam wiec przepraszam za "idiotyczne" pytania
podgrzewam cale mleko zeby bylo letnie i do połowy dodaje suche drozdze
a do reszty letniego mleka roztopione masło?
czy masło ma byc gorące czy wystudzone?
+ dodaje cale jajka i to mieszam w letnim mleku?
A moze roztapiam maslo daje cukier i jajka mieszam i to podgrzewam?
dziekuje za odp:)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 20:39 odpowiedz
Nie ma znaczenia jakie masło, może byc ciepłe. Dalej tak jak piszesz.
Gość: maiti
08.12.2013 17:47 odpowiedz
Hej. Po odmrożeniu należy je przygrzać w piekarniku czy można na patelni? A może wytrzymają kilka dni (3 dni)w lodówce po upieczeniu?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 20:17 odpowiedz
Po odmrożeniu podgrzałabym w mikrofali. 3 dni na pewno wytrzymają w lodówce, choć ciasto drożdzowe się trochę zestarzeje.
ewa.anna  (zobacz profil)
13.12.2013 19:23 odpowiedz
ja po odmrożeniu podgrzewam je chwilę w piekarniku i nic im się złego nie dzieje, są super ciepłe i chrupiące :-)
Andzia01  (zobacz profil)
08.12.2013 14:50 odpowiedz
Upiekłam je i zamroziłam na święta. Co prawda u mnie z trochę innym farszem ale również świątecznym. Bardzo dobre.
Gość: ToJa
01.12.2013 13:33 odpowiedz
prawie jak te dziadkowe tylko ze tamte wyglądały jak sakiewki ;)
Katarzyna108  (zobacz profil)
19.11.2013 17:53 odpowiedz
Witam, Mniej wiecej jakiej gubosci maja byc to rozwalkowane ciasto. ok 1cm czy mniej? Przeczytałam też komentarze i cisto do wyrośniecia zostawiamy w ciepłym miejscu, nie w lodowce jak w pytaniu poniżej?
Pozdrawiam Katarzyna
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:43 odpowiedz
Mniej, weź pod uwagę, że ciasto wyrośnie, co oznacza podwojenie objętości. Można zostawic do wyrastania w cieple. Pozostawienie w lodówce wydłuza czas wyrastania ciasta, można je włożyć do lodówki na noc.
kamila288  (zobacz profil)
09.11.2013 23:48 odpowiedz
Jeżeli ciasto włożę do lodówki na pierwsze wyrastanie 23 grudnia wieczorem (np. około godziny 20) to o której piec je w Wigilię? Koniecznie rano? Bo nie wiem ile czasu może ciasto rosnąć...
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 23:50 odpowiedz
Nie może tyle rosnąć. Alebo ciasto nastaw rano w Wigilię i włóż do lodówki albo upiecz wczesniej i zamroź.
kamila288  (zobacz profil)
09.11.2013 23:59 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: Agnieszka
26.11.2013 18:39 odpowiedz
Robiłam kapuśniaczki i można je śmiało tylko odgrzać w piekarniku następnego dnia. Dla mnie są nawet lepsze. Tylko krótko, w temp. ok 170 C. Także nie trzeba piec w Wigilię.
wisienka7  (zobacz profil)
06.11.2013 20:04 odpowiedz
robilam w tamtym roku na święta-są fantastyczne ;)
05.11.2013 14:58 odpowiedz
ja te paszteciki piekę cały rok! co prawda nadzienie z kapustą i grzybami mają tylko w grudniu, ale poza tym sprawdzą się ze wszystkim. pyszne posypane czarnuszką lub kminem. ciasto rozpływa się w ustach. od 2 lat piekę je rano wigilię żeby były świeżutkie do barszczu. dobrze się mrożą. bardzo polecam!
Gość: Magda
17.10.2013 15:49 odpowiedz
Szukam przepisu na KULEBIAK. Jakoś boję się już korzystać z przepisów z innych stron. Czy to ciasto będzie odpowiednie czy może jakieś inne z tej strony byłoby lepsze?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 19:21 odpowiedz
Niestety nie wiem.. Nie jadłam nigdy kulebiaka i nie wiem, jakie to ciasto.
Gość: Emolka
25.12.2013 23:56 odpowiedz
Jest jeden prosty sposób na kulebiak, tyle że nie z ciasta drożdżowego a francuskiego.... gotowego :) Farsz może być taki, jak do kapuśniaczków, byle dobrze odciśnięty.
15.10.2013 17:47 odpowiedz
kapuśniaczki zrobione muszę przyznać że są wspaniałe Pani Dorotko jest Pani wielka :)dziękuje
Weronka  (zobacz profil)
24.08.2013 14:15 odpowiedz
Przepyszne! robiłam je już dwa razy i są naprawdę rewelacyjne! Szybkie i łatwe do zrobienia. Dziękuję za ten przepis :)
pasithea  (zobacz profil)
23.07.2013 21:57 odpowiedz
Fantastyczne ciasto! Jako farszu użyłam resztki bigosu - wyszły świetne biguśniaczki ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2013 23:06 odpowiedz
Fajna nazwa :).
stokrotka90210  (zobacz profil)
28.03.2013 19:31 odpowiedz
Kapuśniaczki, które towarzyszyły nam w czasie Bożego Narodzenia :)
Z ciastem pracowało się bardzo przyjemnie. Po zamrożeniu nie straciły na atrakcyjności ani trochę :)
Gość: Alicja
19.03.2013 22:01 odpowiedz
Pani Doroto, dziękuję za masę pysznościowych przepisów i mam pytanie, które ciasto nada się na ślimaczki w rodzaju tych z budyniem, ale z farszem wytrawnym, np. mięso, pieczarki cebula, papryka...?
cocochanel40  (zobacz profil)
03.02.2013 13:45 odpowiedz
a teraz zdjecie moich bułeczek ;)
cocochanel40  (zobacz profil)
03.02.2013 13:40 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam kapuśniaczki wyszły przepyszne! Miałam zbyt mało farszu wiec z połowy ciasta zrobiłam bułeczki. Bułeczki z masełkiem "niebo w gębie" ;) Dzięki za fajny przepis
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 18:40 odpowiedz
Wyglądają bardzo smacznie :).
voorcia  (zobacz profil)
18.01.2013 23:23 odpowiedz
Zrobiłam je na Wigilię 2012...spontanicznie i wprost z piekarnika podawałam na stół....nie spodziewałam się,że coś z tego wyjdzie bo nie mam doświadczenia w pieczeniu. Zaskoczyłam się mile!Od miesiąca co rusz wypróbowuję jakiś nowy przepis z tej strony i pomimo mojego strasznie przypalającego piekarnika wszystko wychodzi!
Gość: kamila
12.01.2013 18:58 odpowiedz
ja mam tez latwy przepis twoj na pewno tez kiedys wyprobuje zajrzyj do mnie
https://www.youtube.com/watch?v=jQ4gg0ib2VM&list=FLU4FhiWvd9oucH8ZiEeiluw&index=1
kasiulka  (zobacz profil)
05.01.2013 17:16 odpowiedz
Kapuśniaczki były pyszne:) Ciasto mięciutkie, a zarazem lekko kruchutkie. Idealne:)
CookieEater  (zobacz profil)
05.01.2013 11:05 odpowiedz
nad farszem jeszcze muszę popracować - ale ciasto super ;)
Gość: annabelle_88
01.01.2013 16:13 odpowiedz
Kapuśniaczki są wyborne, zrobiłam na Sylwestra. Są mięciutkie i rozpływają się w ustach. Również podsypywłam ciasto bo bardzo się kleiło ale udało się i efekt końcowy był urzekający. Idelane ciepłe i zimne na drugi dzień. :-)
Dakotathem.  (zobacz profil)
31.12.2012 09:59 odpowiedz
Kierując się komentarzami od razu dodałam całą szklankę mąki więcej,ale później i tak musiałam trochę dosypywać.Warto się jednak pomęczyć,ponieważ kapuśniaczki są tego naprawdę warte,ciasto jest delikatne,puszyste,leciutko słonawe,ale nie za bardzo.Tym,którzy jeszcze nie spróbowali bardzo polecam ten przepis.
dorota83  (zobacz profil)
28.12.2012 17:01 odpowiedz
pyszny zamiennik wigilijnych uszek. faktycznie, jak wiele komentujących osób i ja byłam zmuszona dodać więcej mąki. ale i tak kapuśniaczki są znakomite.
Gość: Magda
25.12.2012 20:09 odpowiedz
PYSZNE! robiłam te kapuśniaczki pierwszy raz. Wyszły genialnie! Farsz świetny, ciasto cudownie miękkie, ale też podpisuję się pod opinią, że trzeba dodać więcej mąki. Wyrosły pięknie, zrobiły furorę, na pewno do nich wrócę.
Gość: daria
25.12.2012 17:23 odpowiedz
Super przepis! A pomysł z nitką REWELACJA!:)
Gość: Piotrekg
24.12.2012 13:09 odpowiedz
Wyszły bardzo fajnie jednak musiałem dodać sporo więcej mąki. Dodatkowo polecam zamiast smarowania wierzchu masłem - posmarować roztrzepanym jajkiem.
Gość: bożena
23.12.2012 23:45 odpowiedz
Mam pytanie techniczne w przepisie jest "Pierwszą część ciasta rozwałkować na rozmiar mniej więcej 25 x 45 cm. Przekroić nożem na pół." Mam otrzymać 12,5 x 45 czy 25 x22,5 ?
Gość: bożena
25.12.2012 21:34 odpowiedz
Kapuśniaczki wyszły przepyszne,ja nie podsypywałam zbyt dużo mąki,w konsystencji ciasto było bardzo fajne,gdyby ktoś miał takie dylematy jak ja to po rozcięciu mam otrzymać wymiar 12,5 x 45 po prostu maja być takie długie rolady;) Przepis do powtórzenia nie tylko na wigilię!
Gość: Magdand
23.12.2012 21:24 odpowiedz
Wyszły super :)
mąki dosyć dużo musiałam dosypać, przez co bałam się efektu końcowego, ale niepotrzebnie! teraz boje się czy do jutra coś zostanie na kolację wigilijną!
- ja również zrobiłam wersję z samymi pieczarkami i kapustą, a dodatkowo zamiast to wszystko kroić po prostu przepuściłam przez maszynkę do mięsa :)
Gość: rudek_jg
23.12.2012 18:07 odpowiedz
Ja również musiałam dodać sporo mąki, ale i tak wyszły pyszne :) Zrobiłam wersję bez grzybów, z samymi pieczarkami. Polecam :)
FallenStar  (zobacz profil)
23.12.2012 14:42 odpowiedz
Są po prostu przepyszne ! :) jutro rodzinka bedzie sie zajadac na Wigilii :)
Gość: B
21.12.2012 23:03 odpowiedz
Pani Dortko!

Bardzo dziekuje za przepis zrobilam dzis i wyszly super, zamrozilam je poniewaz byly tak dobre ze kazdy w domu probowal podjesc :)
Gość: kasia
18.12.2012 16:12 odpowiedz
Kurde nie wiem co jest,ale pieke je juz 20 min a one blade.Nie mam piekarnika z termoobiegiem,moze dlatego.Temp mam na 210 jak w przepisie ...i co teraz robic?
Nikulina  (zobacz profil)
16.12.2012 19:28 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj, wyszły super. Ciasto mięciutkie, pyszne, jednak musiałam dodać więcej mąki, ponieważ bardzo się kleiło. Farsz zrobiłam z pieczarkami i z mięsem z kurczaka. Pozdrawiam :).
Gość: pikulina
19.12.2012 11:48 odpowiedz
Ciasto z podanych proporcji obecnie wyrabia się w maszynie. Moje także wygląda na takie, które ma zdecydowanie za mało mąki. Jest kleiste i bardzo, bardzo luźne. Zastanawiam się czy dodać teraz trochę mąki, a jeśli tak, to ile, skoro ciasto wyrabia się w maszynie, a nie ręcznie i ciężko to wyczuć. Pomocy (!), bo farsz już czeka.
Gość: pikulinka
19.12.2012 15:03 odpowiedz
Przy wyciąganiu ciasta z maszyny okazało się, że jest bardziej luźne niż myślałam, niemal półpłynne. Nie wystarczyło podsypywać w trakcie formowania na stolnicy. Musiałam dodać ok. 150 g mąki ponad tę ilość, która jest w przepisie - to dużo. No, ale kapuśniaczki wyszły pierwsza klasa! Do listy proponowanych posypek dopisuję bazylię. Dziękuję za przepis.
martoolak  (zobacz profil)
13.12.2012 14:13 odpowiedz
Witam. Robiłam wczoraj wyszły cudowne :) pyszne!!! Dzisiaj z tego przepisu na ciasto (zredukowałam ilość soli a dodałam trochę cukru) zrobiłam na słodko i też wyszły rewelacyjne :) Super przepis na ciasto! Polecam :)
marta_tu  (zobacz profil)
30.11.2012 15:07 odpowiedz
dzien dobry Pani Dorotko czo moge zamrozic te kapusniaczki na surowo czy moze upiec i wtedy??
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 16:46 odpowiedz
Najlepiej zamrozić po upieczeniu i ostudzeniu.
Gość: ania
05.11.2012 16:11 odpowiedz
O massz.. ale gafa - nie zwróciłam uwagi na proponowane 'posypki'. W takim razie na pierwszy ogień pójdą kapuśniaczki z makiem i czarnuszką:) lubię ciasto drożdzowe z makiem i mam słabość do czarnuszki:)
Gość: ania
05.11.2012 16:05 odpowiedz
Pani Dorotko, z chęcią wypróbuję przepis na najbliższe święta - to moja pierwsza wigilia w roli żony i chciałabym wstąpić do teściów z czymś poza ciastem. Czy do opruszenia zamiast maku można użyć czarnuszki, czy pogryzą się smaki z kapustą? Z góry dziękuję za dobrą radę:) pozdrawiam
Gość: Maja
30.10.2012 15:03 odpowiedz
Czy można masło zastąpić margaryna?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:54 odpowiedz
Tak.
Gość: cookiegirl83
18.03.2012 08:43 odpowiedz
Kapuśniaczki wyszły smaczne, mimo obaw w trakcie wyrastania ciasta. W piekarniku ładnie podrosły, jednak pierwsza partia lekko podpiekła się od spodu /warto po ok. 10 minutach sprawdzić spód/ - kolejne piekłam już krócej ok. 14-15 minut.
Gość: cookiegirl83
17.03.2012 11:40 odpowiedz
Mam ten sam problem co poprzedniczki, ciasto z podanych proporcji lepiło się niemiłosiernie, niezbędnym okazało się dosypowanie mąki. Teraz właśnie rośnie, albo tak mi się wydaje, bo mam złe przeczucie :(
Gość: Ania
29.02.2012 16:43 odpowiedz
Wyśmienite! na szczęście moje dosypywanie mąki nie zepsuło ciasta. Zrobiłam je z mięsnym farszem. Idealne do barszczu :)
Gość: Ania
29.02.2012 13:52 odpowiedz
Chyba pierwszy przepis w którym proporcje mi się nie zgodziły. Aby wyszło elastyczne i odchodzące od rąk ciasto musiałam dosypać sporo mąki (myślę że ok 200g dosypałam). Wg mojej wagi 350g mleka to było niecałe 400ml... Być może stąd wziął się problem zbyt rzadkiego ciasta. Nic to czekam aż urośnie :)
Gość: Ivonka
23.01.2012 19:42 odpowiedz
Pyszne, na swieta były w wersji swiatecznej, a na sylwestra z pieczarkami :)

1 | 2    



do góry