Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 17 czerwca 2014

Wytrawne bułeczki z pesto

Jesteście fanami pesto? Teraz z wytrawym ciastem drożdżowym, w formie ulubionych bułeczek. Na piknik, do pracy, na drugie śniadanie; szybko zaspokajające głód. Mięciutkie ciasto drożdżowe, na oleju zamiast masła, z bardzo aromatycznym nadzieniem. Pesto czasem przygotowuję sama (tutaj mój ulubiony przepis) i choć jego zrobienie w domu to zaledwie kilka chwil można posłużyć się kupnym; możecie również wykorzystać swój ulubiony przepis na pesto :-). Są pyszne!

Składniki na ciasto drożdżowe (12 - 15 bułeczek):

  • 250 g mąki pszennej tortowej
  • 14 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
  • 65 ml mleka (1/4 szklanki)
  • 65 ml wody (1/4 szklanki)
  • 2 duże żółtka
  • 35 g oleju
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3/4 łyżeczki soli

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn) dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając olej. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić. Rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować pesto. Zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić ostrym nożem na 12 części, z których otrzymamy 12 bułeczek - ślimaczków.

Ślimaczki przełożyć na płaską blaszkę wysmarowaną masłem i oprószoną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (od 30 - 40 minut).

Po wyrośnięciu bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać orzeszkami piniowymi lub posiekanymi migdałami. Piec w temperaturze 190º przez około 20 - 23 minuty, do złotego koloru.

Ponadto:

  • 1 mały słoiczek ulubionego pesto (około 180 g)
  • 1 jajko wymieszane z 1 łyżką wody do posmarowania bułeczek przed samym pieczeniem
  • orzeszki piniowe lub posiekane drobno migdały do oprószenia

Metoda dla posiadaczy maszyny do pieczenia chleba:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Wytrawne bułeczki z pesto

Wytrawne bułeczki z pesto

Wytrawne bułeczki z pesto

Wytrawne bułeczki z pesto

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (141)
Ekolorowa profil
01.07.2017 21:52 odpowiedz
Pyszne buleczki. Idealne na impreze. Polecam;)
longerowa profil
28.12.2016 17:44 odpowiedz
Czy można je podawać na zimno? Będą równie dobrze smakować?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2016 18:48 odpowiedz
Można, będą.
anciap profil
28.10.2016 15:28 odpowiedz
Moje zawijasy
12.10.2016 17:55 odpowiedz
Z czerwonym pesto ;)
Pyszne
agnsud profil
30.06.2016 20:23 odpowiedz
W formie wieńca :); nadzienie z ugotowanego bobu z boczkiem, miętą, szczypiorem i mozarellą.
Aga Mars profil
01.07.2016 00:03 odpowiedz
Super
Esme profil
01.07.2016 15:06 odpowiedz
O rany, bardzo apetyczne:) a ja uwielbiam bób, chyba podkradnę pomysł na nadzienie, boczuś w jakiej postaci?
agnsud profil
01.07.2016 15:54 odpowiedz
Boczuś usmażony z cebulką, na tym przesmażony ugotowany bób.
cała_ona profil
01.07.2016 15:42 odpowiedz
O rany, zakochałam się:) Powiedzcie mi, Obywatelko ( lub inna dobra duszo ), czy na ten wieniec ( forma ok. 2,4 l ) wystarczy ww. składników na ciasto, czy trzeba je jednak podwoić? Z góry przepraszam za kretyńskie pytanie, ale jest przeraźliwie gorąco i myślenie sprawia mi trudność;DD
agnsud profil
01.07.2016 17:44 odpowiedz
Nie pytaj o litry, mie przeliczę tego za diabła!. Zrobiłam w tortownicy 25 cm, ramekin na komin 12-13 cm. Robiłam z 330 g lub 350 g mąki (rany, to bylo wczoraj a nie pamietam!), na pewno dawałam 40 g oleju i chyba 10g suchych drożdży. I całe jajko zamiast dwóch żółtek, bo już mi się bezy przejadły;)
cała_ona profil
01.07.2016 19:28 odpowiedz
Dzięki, dobra kobieto, za wyraziste wskazówki:) W sumie mogę wykorzystać tortownicę, i nawet ukradnę Twój pomysł z kokilką ( moja znajoma do niedawna była święcie przekonana, że mówi się 'kotkilka';))! To będzie bardzo dobra propozycja na jutrzejszy ćwierćfinał.
A na dzisiejszy ćwierćfinał chyba zalegnę w wannie z lodem:)
lumpenhrabina profil
07.07.2016 11:14 odpowiedz
Kotkilka? niech zgadnę, kto tak mówi: Halincia?? :))
Do kwiatków z kotem dokładam jeszcze "kotkajl". Też autentyczne :)))
Esme profil
07.07.2016 14:22 odpowiedz
Nic jednakże nie przebije określenia "bryza papieru" (autentyk):D
lumpenhrabina profil
07.07.2016 14:40
ooo, to w ogóle nie ulega frekwencji! :D
cała_ona profil
07.07.2016 15:40
Przepraszam, to do mnie to alibi?;DD
ineska profil
07.07.2016 22:22
zdecydowanie nie wyczułyście aronii... :D
cała_ona profil
05.07.2016 21:46 odpowiedz
Pani Kierowniczko, melduję uprzejmie, że - jak obiecywałam - ukradłam Twój pomysł na wieniec z nadzieniem. Naprawdę smaczne! Dałam sporo bobu ( naprawdę nie wiem, dlaczego mój partner kręcił nań nosem - ale posłusznie wsunął swój przydział;) i duuużo listków mięty - dała ona świetny posmak w gotowym wypieku. Na pewno nie poprzestanę na tym jednym razie!
agnsud profil
07.07.2016 10:23 odpowiedz
Cieszę się! Mam jeszcze jeden pomysł, który chcę wypróbować: nadzienie z kalafiora. Robiłam knedle z kalafiorem (wszystko tak samo tylko bez mięty a z majerankiem - uwielbiam majeranek!!!), bardzo mi smakowały i myślę, że ten "przepis" tu też się sprawdzi :)
cała_ona profil
07.07.2016 10:47
Wszystko, tylko nie majeranek! Mój ojciec z uporem maniaka do wszystkiego ładuje dziada i kurkumę - dla koloru;) Mam już tych dwóch przypraw po korek! Rozmaryn nie może być?...
agnsud profil
07.07.2016 11:50
Ukłony dla tatusia! Toż rozmaryn ma smak politury do mebli ;). Ale de gustibus etc. więc można choćby i z szafranem jeśli ktoś kaprys miałby i zasobną kieszeń
cała_ona profil
07.07.2016 12:27
Ale jaka smakowita politura! Majeranek kojarzy mi się z paskudną grochówą i narąbanymi 'fachowcami' - co ja poradzę, że mam takie skojarzenie z czasów ( nie tak bardzo ) zamierzchłych;)) Może znów wypróbuję przez weekend - w każdym razie dzięki za inspirację:)
agnsud profil
01.12.2016 14:29
Zrobiłam jakiś czas temu jako wieniec z nadzieniem kalafiorowym - pyszny. Na Wigilię zrobię z grzybowo - kapuściany.
ineska profil
07.07.2016 22:25 odpowiedz
to weź Ty pomyśl i znajdź wspólny mianownik dla "dużo bobu" i "kręcenie nosem", :D :D bo Ty nie wiesz, czemu ?! :P
cała_ona profil
08.07.2016 11:14
Ty, Gwiazdo Zaranna, mnie tu nie tykaj, bo komuś wypomnę wyczuwanie sody w ciastach drożdżowych;PP
lumpenhrabina profil
07.07.2016 11:30 odpowiedz
Nie wytrzymałam i policzyłam :)))
Zakładając, że tortownica i ramekin mają 6 cm wysokości, to pojemność otrzymanego przy ich użyciu naczynia wyniesie około 2,2 - 2,3 litra. Tak więc, cała_ono, możesz spokojnie użyć swojej formy :))
cała_ona profil
07.07.2016 12:28 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc:) Posiłkowałam się wskazówkami agnsud i zrobiłam z 1,5 proporcji wskazanej w oryginalnym przepisie Pani Doroty. Wyszło w sam raz:)
agnsud profil
07.07.2016 19:35
To dobrze, że wyszło dobrze :) bo ta tortownica ma 28 cm a nie 25 :)
lumpenhrabina profil
07.07.2016 21:37
Jednym słowem, wykonałam kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty :D
cała_ona profil
08.07.2016 11:23
Hrabino Dostojna, a ja już myślałam, że lasy rzedną, czas się zmienia - coraz trudniej o jelenia;DDD
ineska profil
07.07.2016 13:11 odpowiedz
tak czytam, i czytam i myślę że u mnie upałów nie ma, ale u Was chyba są ;p :D ale abstrahując od tematów rozmów dodam l.hrabino, że Twój tort z różami dla dziadka to wymiata! weź no rób więcej tych zdjęć! pzdr
aga
lumpenhrabina profil
07.07.2016 14:44
Upał to stan umysłu :))
Inesko, nie bój się tego "lumpen" przed właściwym tytułem, jak sama widzisz, tort dla dziadka jest zintegrowany z nickiem. Zwłaszcza w kwestii kolorystyki :)))
cała_ona profil
07.07.2016 15:43
Przy zeszłotygodniowych upałach to najprostsze rozwiązania oczywiście nie przyszły mi do głowy - bo skąd;) Natomiast przy dzisiejszej ( taką lubię! ) - to różnych rozwiązań mam aż nadto. I lecę obmacać wirtualnie tort naszej hrabiny z proletariatu:)
ineska profil
07.07.2016 22:26 odpowiedz
nadgorliwość :)))
agnsud profil
07.07.2016 22:37 odpowiedz
Przelicz na tę większą :D
lumpenhrabina profil
08.07.2016 11:03
Dobra, dobra, ja się napocę, a Ty potem powiesz, że ramekin miał inną średnicę... :)
Nie, nie, dziękuję, "proszę skorzystać z przelicznika foremek w lewej szpalcie" ;)
agnsud profil
02.05.2017 13:32 odpowiedz
Z okazji jutrzejszego polskiego święta szykuję z ruskim farszem :)
Marzena86 profil
30.12.2015 17:15 odpowiedz
Witam, mi bułeczki wyszły kruche, czy ma pani pomysł dlaczego?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2015 18:02 odpowiedz
Może ciasto zbyt mało wyrosło?
ynna128 profil
27.06.2016 21:28 odpowiedz
Niestety mi tez wyszły kruche :( Robiłam z domowym pesto, myślę, że to kwestia zawartości oleju w pesto ...
krystiana78 profil
11.12.2015 12:49 odpowiedz
czym zastąpić mleko?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2015 17:29 odpowiedz
Mlekiem roślinnym lub wodą.
Inn92 profil
28.03.2015 15:31 odpowiedz
Czy zamiast orzeszków do posypania można wykorzystać parmezan? Będzie pasować?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 15:48 odpowiedz
Będzie.
Gość: papilon
16.02.2015 20:32 odpowiedz
dzień dobry. jak ocenić czy ciasto nie jet za rzadkie na starcie? już jakiś czas wyrabiam ręcznie ale bez wyraźnej zmiany konsystencji. czy można w trakcie dodać mąki>?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2015 21:25 odpowiedz
Czy ciasto jest już dobrze wyrobione i gładkie? Wtedy odstawiamy do pierwszego rośnięcia.
kara-dag profil
10.02.2015 21:13 odpowiedz
Pani Doroto! Dziękuję za świetny blog, w pełni ufam Pani przepisom i sięgam po nie bardzo często. To gwarancja udanych wypieków. Czy bułeczki można posypać sezamem zamiast migdałów? Czy to będzie się kłóciło ze smakiem pesto? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 11:27 odpowiedz
Można :).
Gość: an_
08.02.2015 10:12 odpowiedz
Można zstąpić mąkę pszenną np żytnią lub orkiszową?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:37 odpowiedz
Można użyć mąki orkiszowej. Żytniej nie.
Andzia01 profil
07.02.2015 16:12 odpowiedz
To ciasto jest bardzo przyjemne nawet z dodatkiem mąki pełnoziarnistej. Tym razem była wersja z ajwarem, równie pyszna. Na Sylwestra piekłam pizzerinki z Twojej nowej książki i zorientowałam się, że to ten sam przepis na ciasto;)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:36 odpowiedz
Dobrych przepisów na drożdżowe jest jak palców u rąk, ograniczona ilość ;-). 
Gość: ginger
03.01.2015 09:40 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne! Wszyscy chwalili, świetnie sprawdziły się jako przekąska na Sylwestra, zamiast chleba.
Gość: paupau
29.12.2014 21:45 odpowiedz
czy zamiast oleju można użyć miękkiego masła? Czy to wpłynie na konsystencję ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 21:46 odpowiedz
Można, masła dajemy odrobinę więcej.
ziuz profil
13.10.2014 21:21 odpowiedz
Piekłam z moimi chłopcami. Połowę zrobiłam z pesto rosso. Wszystkie posypałam parmezanem. Wyszły wspaniałe! http://nanaijuju.blogspot.com/2014/10/wytrawne-slimaczki.html
monika1983 profil
22.08.2014 17:14 odpowiedz
bardzo smaczne :)
Gość: Kasia
22.08.2014 14:49 odpowiedz
:( tak mnie skusiły ... Tak lubię pesto ... No i coś nie wyszło mi drożdżowe :(
Wyrabiałam długo mikserem z końcówkami do drozdżowego ... Wyrosło ale nie dało się w ogóle z nim pracować, rzadkie ... Nie wiem czy za krótko wyrabiałam jeszcze ... Ehhhh ... No nic rozłożyłam taki placek na blasze, posmarowałam pesto i złożyłam na pół ... Może coś z tego będzie ... Chyba muszę do mężowskiego się uśmiechnąć o nową maszynę do chleba co by ciasto mieszała ... Bo stara odmówiła współpracy jakiś czas temu
Miss.Cookie. W profil
12.08.2014 16:18 odpowiedz
I już po raz drugi. Tym razem po wyrośnięciu ciasto podzieliłam na 2 części i do jednej dodałam zmiksowane suszone pomidory z suszoną słodką papryką, a do drugiej pesto z pieprzem ziołowym (dla spotęgowania koloru). Dokładnie zarobiłam, zostawiłam na 10 min i każdą z części podzieliłam na 9. Biorąc po zielonej i czerwonej kulce ciasta zarabiałam je razem, by połączyły się, tworząc łatki. Nadziewałam kulkami mini-mozzarelli (po 3 na duużą bułeczkę) i układałam na blasze złączeniem do dołu. Takie bułeczki na ciepło smakują po prostu przecudnie - zioła, nuta suszonych pomidorów i delikatny ser tworzą przecudną kompozycję.

Na koniec jeszcze taki mój mały patent. Gdy w tym przepisie 25g mąki pszennej zastąpię ziemniaczaną, ciasto jest jeszcze pulchniejsze i jego struktura błędnie wskazuje na to, ze wsadziliśmy do niego tonę masła, jak przy brioszkach ;)
Lili An profil
30.12.2014 19:12 odpowiedz
hmm, ciekawy pomysl z ta mozzarella. Z pewnością wypróbuję. Dziekuje za inspirację :-)
Miss.Cookie. W profil
01.01.2015 10:19 odpowiedz
Cała przyjemność po mojej stronie ;)
Miss.Cookie. W profil
19.07.2014 19:58 odpowiedz
Nigdy jeszcze nie zrobiłam tak puszystego i delikatnego ciasta drożdżowego. Zamiast zwykłej wody dodałam gazowaną (myślę, że to także mogło mieć wpływ), użyłam świeżych drożdży i prawie zupełnie ograniczyłam się z podsypywaniem mąką - ręce lekko smarowałam olejem i konsekwentnie wyrabiałam. Nie pożałowałam domowego pesto z oregano i migdałami;) Wyszły naprawdę pyszne. Doskonałe na wynos, bardzo wakacyjne.
Grzegorzowa profil
16.07.2014 18:15 odpowiedz
Skusiłam się na ten wypiek, bo bułeczki wyglądają zachęcająco, no i w dalszym ciągu zaprzyjaźniam się z ciastem drożdżowym.
I pochwalę się - jestem z siebie b. zadowolona, moje drożdżowe praktyki powoli dają całkiem niezłe efekty, co jest zasługą nie tylko moją. Dziękuję wszystkim komentującym na blogu za pomocne rady i Dorocie, która swoimi wypiekami tak skutecznie motywuje mnie do działania i bratania się z piekarnikiem, dzięki :)

A bułeczki są doskonałe - lekkie, delikatne ciasto drożdżowe w połączeniu z pietruszkowo-orzechowym pikantnym pesto tworzy świetną kompozycję smakową.
LaMadeleine profil
16.07.2014 18:30 odpowiedz
Baaardzo smakowicie wyglądają ;)
Gość: cała_ona
16.07.2014 18:52 odpowiedz
Wyglądają konkursowo:)
Gość: nika_j
16.07.2014 19:55 odpowiedz
Grzegorza zapewne duma rozpiera. ;) Fajnie Ci wyszły, są pięknie wyrośnięte.
malgosiama profil
16.07.2014 20:45 odpowiedz
A niech ją rozpiera, ma po czym ;)
skor tak się udały :)
Grzegorzowa profil
16.07.2014 21:15 odpowiedz
Dziewczyny, wszystkim Wam serdeczne dzięki za miłe słowa :))

Nika_j, niestety G. był rozczarowany, choć dumny że inni chwalą... ale to nie jego smaki, zdecydowanie liczył na coś bardziej słodkiego, więc będę dalej z zapałem ugniatać słodkie drożdżowe... Tym razem ten wypiek był dla mnie na babskie garden party, bułeczki bardzo smakowały z sałatą po francusku i... lekko schłodzonym białym winem, doskonała przekąska, polecam !

Malgosiama, ano rozpiera, bo wreszcie przestałam bać się drożdży :-)
Grzegorzowa profil
16.07.2014 10:42 odpowiedz
Czy te bułeczki można mrozić ? Czy ktoś to robił ?
agnsud profil
16.07.2014 14:14 odpowiedz
ja mroziłam, świetnie to znoszą :)
Grzegorzowa profil
16.07.2014 18:18 odpowiedz
Dzięki za info, tak też myślałam, że powinno być okey i spokojnie można jest robić w większych ilościach z różnym farszem.
sbt2012 profil
15.07.2014 22:17 odpowiedz
Dorotko po raz kolejny stwierdzam ze jestes wielka! Zrobilam buleczki z domowym pesto...pyyyyyychaaaa! ...zaraz juz ich nie bedzie!...
11.07.2014 11:00 odpowiedz
no i w środku...

ps. moje a'la pesto może się komuś przyda:
pół słoiczka suszonych pomidorów z olejem
listki z 2 dużych pączków bazylii
3 łyżki słonecznika, podprażone na suchej patelni
sól do smaku

Wszystkie składniki umieścić w misie malaksera. Zmielić. Gotowe :)

Jak pesto zostanie, przełożyć do małego słoiczka, wyrównać, od góry zalać oliwą (dzięki temu będzie dłużej świeże) trzymać szczelnie zamknięte w lodówce.
11.07.2014 10:50 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam te bułeczki z domowego a'la pesto. Mi smakują bardzo, bardzo, mężowi troszkę mniej. Robiłam z mąki tortowej, piekłam w 175 st z termoobiegiem około 15-20 min. Z ciastem świetnie się pracuje, mimo że na początku bardzo się klei. Ciasto drożdżowe w smaku jest bardzo dobre, puszyste, tylko następnym razem dodam mniej soli. Zrobiłam 16 bułeczek, wyszły mi dość cienkie, więc następnym razem pokroję na mniej części.
michalina.kedzia profil
08.07.2014 00:46 odpowiedz
pyszne i na pewno do powtórzenia :)
madziara profil
07.07.2014 10:31 odpowiedz
nigdy nie jadlam pesto ale skoro na moich wypiekach jest z nim przepis to nie moglam nie wyprobowac ;) no i stanowczo nie moj smak ;) ale ogolnie pomysl na wytrawne buleczki-slimaczki znam, tak z rok temu w good food byl przepis na podobne buleczki tylko ze ciasto bylo najpierw posmarowane maslem posypane szynka i serem, a no i jak to good food na ciasto proponowali wykorzystac jedna z popularnych tutaj mieszanek na ciabatte. a i co najwazniejsze pokrojone buleczki byly pieczone w foremkach od muffinek-swietny sposob bo bardzo ladnie ksztalt trzymaja. jezeli sie piecze na zwyklej blasze to ta koncowka ciasta czesto zaczyna odstawac w trakcie pieczenia i wychodzi bardzo sucha i twardawa- dobra metoda jest podlozenie tej koncowki pod spod buleczki- nic sie nie przepieka za mocno a i zawsze troche mniej nadzienia wycieknie w trakcie pieczenia
sunrise709 profil
01.07.2014 10:19 odpowiedz
Zrobiłam zarówno z domowym pesto z pietruszki i prażonego słonecznika, jak i sosem pomidorowym i pieczarkami. Sama nie wiem, które lepsze ;)
Ciasto rewelacja! Jest cieniutkie, a i tak chrupiące z zewnątrz, a w środku puszyste i mięciutkie. Marzenie! :)
ulula82 profil
01.07.2014 16:37 odpowiedz
Bardzo piękne!
Gość: AnkaCho
29.06.2014 21:10 odpowiedz
Tak, poproszę o więcej wytrawnych przepisów. Te ślimaczki są przepyszne - chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Co zrobić aby nie odwijały się im "ogonki"?
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2014 22:15 odpowiedz
Jeśli stanowi to problem lub przeszkadza, można końce włożyć pod spód ślimaczków.
agnsud profil
28.06.2014 15:44 odpowiedz
Zrobiłam z podwójnej porcji na męski wieczór piłkarski. Część z pesto, część z sosem z pomidorów i pieczonej papryki. Ułamałam kawałeczek odwiniętego ogonka i smakuje pysznie!!
Swoją drogę ciekawe, czemu porozwijały się tylko te zielone, czerwony sos był za rzadki i bałam się właśnie o nie :)
Gość: iwi.k
27.06.2014 21:49 odpowiedz
Czy można zrobić z mąki ryżowej?? Czy lepiej tylko z jej dodatkiem ewentualnie?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2014 11:55 odpowiedz
Nie można.
Gość: Paulina-Polly
24.06.2014 15:45 odpowiedz
Pychota-przepis prosty w wykonaniu a jaki efekt :)
Gość: shoppka
24.06.2014 15:13 odpowiedz
Świetne, delikatne i puszyste ciasto. Zrobiłam z sosem pomidorowym ( ale był jednak za rzadki),świeżymi :tymiankiem, oregano i bazylią oraz mozzarelą. Po prostu pyszne !
slodkavanilia profil
23.06.2014 12:50 odpowiedz
Ja również skorzystałam z pomysłu RedNails (sos pomidorowy, pieczarki i cebula + zioła prowansalskie) i wyszły rewelacyjnie :) Ciasto jest idealne - mięciutkie i puszyste a przepis jest bardzo prosty :)
dorawin profil
24.06.2014 16:38 odpowiedz
Ale piękne! Kształtne i równiutkie. Czym kroiłaś, można wiedzieć?:)
slodkavanilia profil
24.06.2014 22:24 odpowiedz
Dziękuję :) Zwykłym ostrym nożem :)
dorawin profil
24.06.2014 23:34 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Myślałam, że może przy pomocy nitki... Chyba mam tępe może, moje bułeczki były dużo brzydsze :)
Pozdrawiam!
insomnia profil
22.06.2014 00:26 odpowiedz
Świetny przepis, piekłam z mąki bezglutenowej, ale wciąż bardzo chrupiące z zewnątrz i miękke w środku, o co trudno bez glutenu :) poza tym aromat pesto roznoszący się po całym domu
Andzia01 profil
21.06.2014 21:02 odpowiedz
Są pyszne. Ciasto jest cudownie mięciutkie. Zjedliśmy we trójkę wszystkie na raz;) Jutro upiekę, z tego przepisu, pizzerinki:)
kmiecia profil
21.06.2014 10:23 odpowiedz
No mniam:-) 3 dni temu dostałam morze rukoli i cóż niej tu zrobić??? Oczywiście że pesto:-) więc dzisiaj przekąska do grilla bułeczki z pesto:-) kocham pesto!!!!!
dorawin profil
20.06.2014 13:53 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj te bułeczki jako przekąskę do grilla :). Skorzystałam z podpowiedzi RedNails i zrobiłam z pieczarkami, cebulką i sosem pomidorowym. Ciasto mi się dość mocno kleiło, ale po wyrośnięciu dało się zrolować. Wyszły smaczne i mięciutkie. Dobre na ciepło, ale na drugi dzień (zostały dwie) też bardzo smaczne i miękkie. Polecam i dziękuję za przepis!
Gość: aJoanna
19.06.2014 18:16 odpowiedz
To byl mój pierwszy raz z pesto i przyznam się bez bicia ze się obawialam bo ze sloiczka wcale mi nie smakowal, wiec do buleczek dodalam cienką warstwe i teraz zaluje!! Wyszly przepyszne! Czesc zrobilam z ketchupem i serem dla mojego malego keczupozercy i wyszly rownie przepyszne! Jutro zrobię je dla mamy :D
Maddy77 profil
19.06.2014 10:56 odpowiedz
Pesto zrobilam sporo,wiec dzisiaj bedzie powtorka!
Maddy77 profil
19.06.2014 10:47 odpowiedz
Wiedzialam, ze posmakuja moim chlopakom, ale nie wyobrazalam sobie ,ze az tak!
Ela P. profil
18.06.2014 18:53 odpowiedz
A oto moja czerwona wersja z ajwarem :)
Ela P. profil
18.06.2014 18:51 odpowiedz
Moje zielone były pyszne, ale niestety były :)
Gość: magma
18.06.2014 14:15 odpowiedz
świetny pomysł:) bardzo fajna rzecz na przekąską na imprezę:)
Gość: ika27
18.06.2014 14:11 odpowiedz
Czym można zastąpić pesto?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 14:12 odpowiedz
W komentarzach znajdziesz kilka innych wytrawnych propozycji, warto poczytać.
izabela2764 profil
18.06.2014 09:59 odpowiedz
Cudne te ślimaki z pesto !!!!! Koniecznie muszę zrobić :)
marcinika profil
18.06.2014 09:19 odpowiedz
Robię podobne slimaczki ale z ciasta francuskiego. A czasem zamiast pesto daję pokrojone suszone pomidory i ser żółty:-) Teraz koniecznie wypróbuję z drożdżowym ciastem- super przepis, który można urozmaicać:-)
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:13 odpowiedz
Dzięki za pomysł, mam w domu suszone pomidory, zrobię z ciastem francuskim :).
Maddy77 profil
18.06.2014 08:41 odpowiedz
Dorotko dlaczego maka tortowa? zawsze pieke drozdzowe na mace chlebowej,wiec podejrzewam , ze i te buleczki wyjda, ale pytam z ciekawosci...dlaczego?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:07 odpowiedz
Można użyć pszennej chlebowej. Ciasto ma inną konsystencję, ponieważ mąka z której powstało ma mniej glutenu. 
Gość: Karolina
18.06.2014 01:39 odpowiedz
ile czasu po zrobieniu te wspaniałości będzie można jeść? chciałabym zrobić na przyjęcie dzien wcześniej - będą nadal smakowite następnego dnia? :) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:11 odpowiedz
Będą mniej świeże, ale nie zupełnie twarde. Można ciasto przez noc przetrzymać w lodówce, a rano upiec, będą bardziej świeże na przyjęcie. Więcej o tym tutaj, akapit - wyrastanie.
Gość: carrie
18.06.2014 00:35 odpowiedz
Pani Doroto, jaka iloscia masla zastapic olej?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:08 odpowiedz
50 g.
ewu_zmijka profil
17.06.2014 22:29 odpowiedz
Bardzo dziękuję za ten przepis, z pewnością skorzystam, w zeszłym tygodniu szukałam czegoś na piknik i teraz jak znalazł:) W wersji pomidorowej podpowiedzianej przez RedNails też zrobię!
Pani Doroto, prosimy o jeszcze więcej wytrawnych przepisów!
slodkavanilia profil
23.06.2014 11:30 odpowiedz
Zgadzam się z ostatnim zdaniem : )
slodkavanilia profil
17.06.2014 21:37 odpowiedz
Nareszcie jakieś drożdżówki :) Wyglądają smakowicie !
dorawin profil
17.06.2014 20:14 odpowiedz
Czy można prosić o małą podpowiedź, jak zrobić takie bułeczki z innym nadzieniem, może takim, by przypominały pizzerinki... Z pesto moje dzieci nie zjedzą:( a sam pomysł wytrawnych bułeczek bardzo mi się podoba. Od kiedy trafiłam na MW uwielbiam piec drożdżowe...:) Pozdrawiam!
RedNails profil
17.06.2014 21:34 odpowiedz
Ja robię w taki sposób właśnie coś ala pizzerinki. Postępuję tak samo z ciastem drożdżowym a jako nadzienie: smaruję na rozwałkowanym cieście sos pomidorowy, potem salami, posypuję serem lub druga wersja: sos pomidorowy, podsmażona na oleju i przyprawiona solą i pieprzem cebula+starte na tarce pieczarki i posypuję serem. Staram się żeby warstwa dodatków nie była zbyt gruba ;) potem zwijam i dalej jak w przepisie ;)

Pozdrawiam :)
dorawin profil
17.06.2014 23:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję, na pewno w najbliższym czasie wykorzystam Twój pomysł. Dziękuję i pozdrawiam :)
slodkavanilia profil
17.06.2014 23:02 odpowiedz
Super pomysł :)
Truskawkova profil
17.06.2014 19:20 odpowiedz
Witam. Chyba wkradł się jakiś błąd :) Myślę, że zamiast "z domu" powinno być "w domu".

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2014 19:26 odpowiedz
Poprawiłam, dzięki :).
Truskawkova profil
17.06.2014 19:37 odpowiedz
Nie ma za co :)
Gość: roztrzepana
17.06.2014 18:31 odpowiedz
Jaki smak ma pesto bo nigdy nie jadlam
mayela profil
18.06.2014 23:26 odpowiedz
Smak tak trudno opisać - wyobraź sobie wypadkową składników, które łączą się w idealną całość. A najlepiej zrób klasyczne pesto, a potem warto spróbować kombinacji - ja np. robię pesto z pietruszki, w restauracji próbowałam pysznego pokrzywowego pesto.
Pesto ze słoika ustępuje świeżemu, ale daje radę;) Polecam tylko kupowanie pesto bez ziemniaków (wypełniacz, który - moim zdaniem - źle wpływa na smak sosu).
Gość: Gosia
17.06.2014 17:54 odpowiedz
Wspaniałe! uwielbiam pesto w każdej odsłonie, taka bułeczka+pomidor to śniadanko idealne :)
Gość: biednystudent
17.06.2014 17:07 odpowiedz
Nie wierze to się nazywa strzał w dziesiątkę ! :D

Wyprowadzam się więc opróżniamy lodówkę i od kilku dni potrzebuje byc co raz bardziej kreatywna w tworzeniu obiadów z najdziwniejszych składników (z drugiej strony co mną kierowało kupując nie które z nich nie wiem..)

I własnie rozmyslałam co zrobić z połówką słoika pesto, 2 jajkami i maką - i proszę przepis podali pod sam nos :D

DZIĘKUJE !
Gość: monika
17.06.2014 17:05 odpowiedz
świetne, szkoda tylko, że nie mam już świeżej bazylii. cały krzaczek poszedł na suszenie ;)
Gość: agnes
17.06.2014 16:47 odpowiedz
Czy smaruje Pani czymś blachę? Na zdjęciu wygląda jakby pod papierem był jakiś tłuszcz jeszcze ;-)
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2014 17:23 odpowiedz
Tak, zawsze smaruję pod papierem, jak napisałam w przepisie :). Wiem, że niektórzy to uznają za dziwactwo, ale bardzo to ułatwia życie przy każdego rodzaju cieście, a przy bułeczkach.. nie lubię jak papier mi się na nie zawija i nierówno się dopiekają.
olla_85 profil
17.06.2014 19:25 odpowiedz
Pani Doroto, ja również tak robię :) Zawsze przed wyłożeniem blaszki papierem, smaruję ją najpierw tłuszczem. Cokolwiek bym nie piekła. Nawet kotlety mielone :) które od jakiegoś czasu przyrządzam tylko w ten sposób - pieczone są zdrowsze i równie smaczne; wówczas również smaruję blachę tłuszczem i dopiero wykładam papierem. Tak więc jest nas dwie z tym "dziwactwem" :))

A bułeczki z pesto to coś zdecydowanie dla mnie! Uwielbiam pesto :) Na pewno w najbliższym czasie zrobię. Pozdrawiam :)
ewu_zmijka profil
17.06.2014 22:24 odpowiedz
To ja kiedyś pytałam jaki wpływ na ciasto ma posmarowanie tortownicy:), bo przytrzymywalam papier obręczą. Jak piekę na blaszkę, to używam klipów biurowych albo spinaczy (przy cieńszych foremkach) i wtedy papier mi się nie przesuwa, a mam mniej mycia, bo blacha nie jest tłusta:)
dorawin profil
18.06.2014 14:36 odpowiedz
A możesz zdradzić, co z tymi pieczonymi kotletami? Takie normalne, klasyczne mielone pieczesz w piekarniku, z panierką z bułki tartej? Nie wychodzą za suche? Wiem, że to blog o słodkich wypiekach, ale zainteresowały mnie te kotlety... :)
olla_85 profil
18.06.2014 19:55 odpowiedz
Tak, takie zwykłe, klasyczne kotlety, obtoczone w bułce tartej. Układam na blaszce i do piekarnika na około 30 - 40 minut w 180°C. Aha, przed pieczeniem na każdym kotleciku kładę odrobinę masła, powiedzmy pół łyżeczki. Nigdy nie są suche :) Ale ja zawsze daję do mięsnej masy cebulę startą na tarce ( takiej jak do ziemniaków ), myślę, że to dzięki niej kotlety są soczyste. Odkąd w ten sposób je przyrządzam mam święty spokój - nigdy nie lubiłam stać i smażyć. Naprawdę polecam :)
dorawin profil
18.06.2014 23:51
Bardzo Ci dziękuję za wyjaśnienia. Fajny pomysł, wypróbuję przy następnych mielonych. Też nie lubię stać i smażyć, poza tym będą zdrowsze.
Dzięki i pozdrawiam!
ineska profil
19.06.2014 20:14
właśnie, Dorawin mnie ubiegła z identycznym pytaniem, ja robię zwykle z mielonego mięsa z piersi indyka, też ścieram cebulę, spróbuje ten patent następnym razem wykorzystać, dzięki:)
pzdr
aga
Gość: Guliett4
27.10.2014 10:39
Polecam dodać zamiennie do kotletów mielonych pokrojone w kostkę ogórki kiszone, marchewkę startą na tarce lub jakiekolwiek inne warzywo, próbowałam nawet z brokułami lub papryką i też były pyszne:)
pozdrawiam
kate871021 profil
18.06.2014 07:38 odpowiedz
Dorotko, jest jeszcze drugi patent by papier się nie zwijał ;) Wykrojony arkusz mniemy w kulkę a później rozprostowujemy, po takim zabiegu leży prosto :)
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:12 odpowiedz
Ojej.. i taki pomięty, nie wyprasowany? ;-))
kate871021 profil
18.06.2014 10:48 odpowiedz
No tak, Dorotko ;) estetycznie może nie jest piękny ale się nie zwija :)
Maddy77 profil
18.06.2014 11:45 odpowiedz
a ja mocze papier w wodzie i mocno wyciskam ;P .przylega wtedy dokaldnie do formy-szczegolnie gdy pieke ciasta w wyzszych foremkach-wyprobujcie!
Ps.moje slimaczki wlasnie sie napuszaja:)
Maddy77 profil
17.06.2014 16:34 odpowiedz
Pesto!!!! MIO! :-)
17.06.2014 16:21 odpowiedz
Ja w ten sposób robię mini-pizze zamiast bawić się w wycinanie kółek. Z pesto jeszcze nie próbowałam, ale w czwartek zrobię test! Wygląda apetycznie :)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach