Ładowanie strony

Ładowanie...

środa, 12 stycznia 2011

Zatapiane rogaliki

Drożdżowe zatapiane rogaliki. Lekko kruche z zewnątrz, mięciutkie w środku. Równie świeże dnia kolejnego. Przepis nakazuje nam wyrobione ciasto.. zatopić w lodowatej wodzie i czekać, aż wypłynie. Ciasto wypływa wyrośnięte i gotowe do wałkowania :-). Skusiłam się na zmianę zawartości drożdży w przepisie, ponieważ niegdyś dawano ich zdecydowanie zbyt dużo. Efekt - ciasto pięknie wyrosło, choć musiałam czekać dłużej na 'wynurzenie'. Inspiracją był przepis z 'Kuchni Polskiej' wydawnictwa PWE.

Składniki na około 30 sztuk małych rogalików:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej + pół szklanki do podsypywania
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki mleka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 120 g masła, roztopionego
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (lub pominąć, jeśli używacie cukru z wanilią)
  • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych

Ponadto:

  • twarda konfitura do nadziewania lub bardzo gęsta konfitura (rzadka się nie nadaje)
  • jajko roztrzepane z łyżką mleka do posmarowania
  • cukier puder do oprószenia

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżych najpierw zrobić rozczyn). Wsypać do misy miksera i dodać jajka, mleko, śmietanę, masło i cukry. Wyrobić hakiem do ciasta drożdżowego (można również wyrobić ręcznie). Ciasto będzie się kleiło, ale starać się nie dosypywać mąki na tym etapie. Ciasto wyjać z misy miksera, obsypując delikatnie mąką uformować z niego kulę. Kulę owinąć bawełnianą lub lnianą ściereczką i zatopić w garnku z zimną wodą (woda powinna przykryć ciasto).

Gdy ciasto wypłynie* wyjąć na stolnicę posypaną mąką, ponownie wyrobić, podsypując mąką. Ciasto podzielić na 4 części. Każdą z nich rozwałkować na koło o średnicy około 28 cm, podzielić na 8 trójkątów (w taki sposób, jak dzielimy pizzę). U podstawy trójkąta kłaść trochę nadzienia (około pół łyżeczki, nie za dużo, bo wycieknie) i zwijać od podstawy formując rogaliki. Rogaliki układać na blaszce wysmarowanej masłem (piekłam na macie teflonowej), odłożyć do wyrośniecia na 20 - 30 minut w ciepłe miejsce, przykryte lnianą ściereczką. Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut, lub do zezłocenia. Po upieczeniu oprószyć pudrem i podawać.

Smacznego :)

* moje ciasto wypłynęło po 2,5 godzinie (w oryginalnym przepisie, gdzie do ciasta dodaje się 50 g drożdży świeżych ciasto potrafi wypłynąć już po 30 minutach)

Zatapiane rogaliki

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 31)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (284)
1 | 2 | 3    
patrycjapl2 profil
17.05.2015 19:14 odpowiedz
puszyste i pyszne,godne polecenia :)
ineska profil
06.05.2015 11:48 odpowiedz
działamy :)
bożena76 profil
06.05.2015 17:00 odpowiedz
Słodko wyglądają :)
nife_ona profil
03.04.2015 23:20 odpowiedz
Pani Dorotko, nie pierwszy raz sięgam po pani przepis. Na początku bałam się tego moczenia ciasta, jednak zawsze jest tak jak u Pani, wypłynęło po 2,5h. Osobom, które nie wybierają tego przepisu z wyżej wspomnianego powodu, przekonuje i zachęcam WSZYSTKO będzie dobrze!. Moja mama uwielbia rogaliki, to właśnie dla niej je upiekłam była zachwycona, chce abym podała jej przepis. Niejednokrotnie mówie moim znajomym i mamie, że tu u Pani Dorotki na blogu jest wszystko super opisane wraz z poradami i jeśli chcą mogą zawsze tu zaglądnąć, a wypieki będą cudne. Dziękuje za Pani bloga;) Wesołych Świąt.
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2015 23:21 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wesołych świąt!
Gość: AM
02.03.2015 00:58 odpowiedz
Bylam bardzo zmartwiona, bo ciasto nawet po dwoch godzinach nie chcialo wyplynac. Moze dlatego, ze wsadzilam go do takiego duzego gara i pokrylam zbyt duza iloscia wody. A moze dlatego, ze mialam ladna, ale duza sciereczke. Wyciagnelam po dwoch godzinach, calkiem niezadowolona i postanowilam sprobowac. Rogaliki wyszly bardzo dobre. Bylam tak zmeczona, bo ciasto robilam po 9, ze zapomnialam je czyms przykryc na noc i jakie bylo moje zdziwienie, kiedy dzisiaj na sniadanie byly miekkie. Na drugi raz wezme chyba miske troche bardziej gleboka, a nie gar. W kazdym razie: abrdzo dobry przepis.
dorota83 profil
06.02.2015 18:52 odpowiedz
Ciasto przyjemne w obróbce a rogaliki pyszne. Świeżość tracą szybciej niż krucho-drożdżowe, ale to nie problem - znikają błyskawicznie - do zdjęcia niewiele "zapozowało".
Gość: Monique38
17.01.2015 18:41 odpowiedz
Bardzo prosze o pilna odpowiedz ; czy ciasto, ktore juz wyplynelo (przed chwilka)moge podzielic na polowe ,teraz upiec pierwsza czesc a druga odlozyc do lodowki i upiec druga czesc rano ???pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 20:35 odpowiedz
Lepiej drugą turę rogalików już uformować i włożyć do lodówki już na blaszce.
Konrad1981 profil
07.01.2015 17:44 odpowiedz
Witam
Jaki typ mąki najlepszy? Użyłem tortowej i ciasto nie daje sie uformowac w kulę, przypomina trochę spłaszczoną kule. ciężko było formować rogaliki i bardzo mało wyrosły
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 10:15 odpowiedz
Najzwyklejsza mąka pszenna, tortowa powinna być naprawdę ok, ciasto wygląda dobrze.
Konrad1981 profil
08.01.2015 12:02 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź, wyszły ok :D Przydał by się przepis na nadzienie różane :D
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 12:33 odpowiedz
Konfitura różana :).
Robaczek profil
06.01.2015 20:06 odpowiedz
Dziękuję za fantastyczny przepis na idealne rogaliki! W smaku delikatne i puszyste, długo zachowują świeżość. Piekłam z nadzieniem z róży oraz z konfiturą z pomarańczy z lawendą, polecam z całego serca.
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Dagusss
31.12.2014 19:55 odpowiedz
Zrobiłam przed momentem i są genialne, takie mięciutkie, pyszne, idealne, zwijałam tak jak croissanty - dzięki czemu równiutkie, ładniutkie. Uwielbiam Cię Dorotko! Jesteś moją cukierniczą mentorką :* Buziaki przesyłam i zwijam się z wypiekami na domówkę :))
Gość: Kasia
09.11.2014 09:43 odpowiedz
Robiłam wczoraj rogaliki zatapiane, ale z innego przepisu, też wyszły bardzo pyszne i godne polecenia :) i właśnie ja na 1 kg mąki dawałam jedną paczkę świezych drożdzy. Wypłynęły po 20 minutach, i nie ma potrzeby ich wyrastania przed pieczeniem. http://poezja-smakow.blogspot.com/2014/11/rogaliki-drozdzowe-ciasto-zatapiane-w.html
Gość: Małgosia
21.10.2014 09:18 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj dodając świeżych drożdży. Zawinięte w ściereczke ciasto wpłynęło po niecałego godzinie. Bez obaw, resztki ciasta w ściereczce dają sie bez problemu wypłukać w bieżącej wodzie nie pozostawiając śladów.
Rogaliki nadzialam masa makowa z puszki, dodając do niej garść posiekanych orzechów włoskich i skórkę pomarańczowa, wyszły przepyszne!!! Dokładnie takie, jakie piekła moja mama. Napewno zagoszczą na moim stole teraz częściej! Dziekuje za ten doskonały przepis
justek profil
14.09.2014 12:12 odpowiedz
Piekłam wczoraj. Wszystko zgodnie z przepisem. Wrzuciłam ciasto do wody i... nie opadło na dno! Ciagle pływalo na powierzchni. Zbaraniałam, gdyż miało wypłynąć po pewnym czasie. Po 30 minutach sporo urosło, nadal pływając po powierzchni. Teściowa - specjalistka od drożdżowego - stwierdziła, że już gotowe. Rogaliki wyszły pyszne, delikatne jak puszek. Nadziewalam dżemem brzoskwiniowym.
Gość: kasiek
04.09.2014 19:40 odpowiedz
Ale przeciez jak zatąpię to ciasto w tej wodzie to ono namoknie wodą i będzie mokre jak później takie rozwałkować? :(
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 22:11 odpowiedz
Ciasto nie nasiąknie. Trzeba je wytrzeć z zewnątrz i będzie ok.
izabelak profil
15.08.2014 16:39 odpowiedz
NIEBO W GEBIE!!!!!!Zrobila je moja siostra,tyle,ze zamiast konfitur dala Nutelle.Nawet nie doczekaly ostygniecia,bo znalazly sie szybko w brzuchu:)))))
08.08.2014 16:20 odpowiedz
O mamusiu, jakie one są pyszne!!
Myślałam, że to będą takie rogaliki na dwa kęsy a wyszło mi 30 sztuk ROGALI :).
Ciasto wypłynęło po 30 minutach.
Miałam po słoiku nutelli, ucieranych płatków róży i konfitury z czarnej porzeczki. Nadziewałam pojedynczymi smakami i mieszanymi (najlepsze są róża + nutella).
Polecam!!
born.to.bake.123 profil
02.07.2014 10:30 odpowiedz
Strzał w dziesiątkę!!! Mięciutkie i puchate, puszyste jak chmurka. Powinny się nazywac "Puchatki". Zaczęłam nadziewac je serem białym z cukrem waniliowym, a później truskawkami z konfitury, które pasowały tu równie dobrze. Zrobiłam z podwójnej ilości, ale nie wróżę im dalekiej przyszłości. :) :) :)
Gość: Guliett4
27.06.2014 11:56 odpowiedz
Witam,
Już raz robiłam Pani rogaliki i wyszły pyszne:) Teraz chciałam zrobić je ponownie i tu pojawia się moje pytanie czy zamiast marmolady mogę dodać całe świeże truskawki?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2014 12:10 odpowiedz
Dżem lub konfitura to lepszy pomysł :).
pozdrawiam
Gość: Lilii
21.05.2014 17:20 odpowiedz
Mam pytanie, czy gotowe już rogaliki można zamrozić? I czy po rozmrożeniu będą tak samo świeże?
Drugie pytanie, czy mogę ciasto przygotować dzień wcześniej?

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2014 21:54 odpowiedz
Można, będą tak samo świeże.
Można przygotować dzień wcześniej.
Gość: Johanka
03.04.2014 13:12 odpowiedz
Witam, proszę o podpowiedz ile mam dać tej mąki? czy dobrze rozumiem 170 * 2,5 =425 gram mąki
29.03.2014 19:49 odpowiedz
i jeszcze w środeczku :) Mnniam
29.03.2014 19:48 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam te rogaliki, i muszę przyznać, że z ciastem pracuje się bajecznie, łatwo, gładko i naj... :) Ciasto wyrabiałam w KMX ok 5-10 min na drugim biegu, dodawałam drożdże suche, dodałam mleko sojowe zamiast zwykłego i śmietanę 30% zamiast 18%, zmniejszyłam ilość cukru do 1 łyżki, nadziewałam marmoladą różną z Biedronki. Z formowaniem nie było żadnych problemów, pierwszy raz w życiu z rogalików nie wyleciało mi nadzienie podczas pieczenia. Robiłam rogaliki z twarożkiem (http://www.mojewypieki.com/przepis/drozdzowe-rogaliki-z-twarozkiem) oraz krucho-drożdżowe i z tym ciastem pracuje się NAJŁATWIEJ!!!! Rogaliki w smaku pyszne!!! nawet 3 dnia :)
Jolanta1973 profil
25.03.2014 08:18 odpowiedz
rogaliki wyszły bardzo smaczne,jak większość przepisow z tej strony. Polecam!
Misska profil
25.03.2014 07:32 odpowiedz
Nie widziałam w komentarzach nic na ten temat, więc zapytam...

Jeśli chciałabym użyć tego ciasta do drożdżówek albo po prostu zrobić z niego placek, to ile powinno stać w piekarniku? Rogaliki, wiadomo, malutkie to raz dwa się upieką, ale jeśli włożyłabym całe ciasto do formy to jaki czas byłby bezpieczny?
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 10:02 odpowiedz
Około 30 - 40 minut, należy uważać, by nie przesuszyć ciasta. Dużo zależy od foremki, grubości ciasta, itp.
Misska profil
27.03.2014 07:30 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Jak tylko spróbuję upiec ciasto, od razu podzielę się rezultatami.
zawsze.amanda profil
20.03.2014 09:15 odpowiedz
i drugie
zawsze.amanda profil
19.03.2014 22:25 odpowiedz
Jeszcze zdjęcia moich kulfonów :)
Gość: zawsze.amanda
19.03.2014 20:36 odpowiedz
Ja też popełniłam w końcu te rogaliki i jestem zachwycona - mięciutkie , puchate . Obawiałam się tego luźnego ciasta ale o dziwo nie miałam żadnych problemów - po prostu wsypałam wszystkie składniki do miski i zamieszałam kilka razy drewnianą łyżką a kula sama się zrobiła. Użyłam 1 op. drożdży suchych i ciasto wypłynęło po 2 godzinach. Zrobiłam z nutellą i twarogiem i jak dla mnie te drugie niebo lepsze . Polecam .
Gość: marta
06.03.2014 15:57 odpowiedz
Właśnie robię rozczyn na te cuda :-) dałam więcej drożdży bo nie wiedziałam jak ke zmierzyć po tym jak się rozpłynęły po wyjęciu z zamrażalnika, no zobaczymy :-) tak w ogóle to padły moje postanowienia o diecie po tym jak zakochałam się w moich wypiekach ...
Gość: Anett
05.03.2014 12:11 odpowiedz
zawsze się udają! Boskie, po prostu boskie, Wszyscy chcą przepis więc zawsze odsyłam do bloga :)
Gość: joannea
22.02.2014 20:56 odpowiedz
Robilam dokladnie wg przepisu, wyrabialam w najzwyklejszym mikserze z nasadkami do ciasta drozdzowego. Ciasto bylo lepkie, ale po paru minutach byla z niego piekna kula. A same rogaliki... Mmmm niebo w gebie. Nie wiem, czy kiedykolwiek wyszlo mi wczesniej tak miekkie drozdzowe. Robilam na dwa dni, ale dzisiejsi goscie zostawili dwie sztuki, z nasza wydatna pomoca zreszta. Rano robie kolejna porcje.
Maddy77 profil
18.02.2014 09:29 odpowiedz
ulubione mojej mamy :)
Bozi profil
10.02.2014 19:08 odpowiedz
Pycha :)))
Robiłam pierwszy raz rogaliki i pierwszy raz ciasto zatapiane, to niesamowite ze wychodzą takie delikatne i mięciutkie.
Ciasto wyrobiłam w maszynie, było idealne, nie musiałam nic podsypywać. Podzieliłam na pół, jedną część dałam do worka i wrzuciłam do garnka z wodą a drugą bez niczego. obie wypłynęły po 20 minutach, nie było żadnej różnicy. Nawet to bez niczego nie nasiąkło wodą i się nie rozlazło, tego się obawiałam.
Dałam tylko dwie łyżki cukru a i tak wyszły bardzo słodkie. do środka marmolada, wymieszana ze stopioną gorzką czekoladą i czarną porzeczką - delicje mniaaam :)
Doskonały przepis, polecam wszystkim niezdecydowanym.
Dziękuję pięknie :*
Pozdrawiam serdecznie :)
terrile profil
07.02.2014 15:22 odpowiedz
Bardzo dobre, chociaż krucho-drożdżowe są niestety jeszcze lepsze...
Andzia01 profil
06.02.2014 06:46 odpowiedz
Fajnie jest wrócić do ulubionego przepisu. Wczoraj jedliśmy rogale z wiśniami z kompotu, posypane cukrem perłowym. Są najlepsze!
Gość: Magda
04.02.2014 20:31 odpowiedz
Wyszły super, już po raz drugi! Wypłynęły mi po pół godzinie (robiłam ze świeżych drożdży). Mięciutkie, delikatne. Świetny przepis! Dziękuję bardzo!
Gość: gosc
02.02.2014 11:10 odpowiedz
Drogie Panie, cos mi sie wydaje ze nasze babcie topily ciasto w lodowatej wodzie bo nie mialy lodowek. Ja utopilam dwa razy, rogaliki wyszly znakomite, ale dzisiaj wstawilam ciasto po prostu do lodowki.
Gość: Hasanka
27.02.2015 19:37 odpowiedz
Ja tak robię zawsze, tak robiła moja mama i jej też wychodziły doskonałe. Mówiła, że powinny być w lodówce, zawinięte w ściereczkę tak długo aż ciasto nie pęknie. Potem dzielę je na cztery porcje, kolejną wyjmuję z lodówki, kiedy pierwsza jest już "zrogalikowana", zawsze wychodzą super i ze słodkim nadzieniem i jako paszteciki.
niamek profil
26.01.2014 15:31 odpowiedz
Wyszły pyszne! Delikatne, miękkie w środku, chrupiące z zewnątrz, nadziane domowym kremem czekoladowo-orzechowym - najlepiej smakują jeszcze ciepłe ze szklanką kakao.
To były moje pierwsze rogaliki, a i dokonałam kilku zmian w przepisie (niektóre umyślnie, inne - nie), więc obawiałam się, jak wyjdą, ale efekt końcowy był zachwycający. Nie zdążyłam nawet im zrobić zdjęcia, tak szybko zniknęły. :)
Co do zmian, dodałam przez omyłkę krupczatki, przez co bałam się, czy nie wyjdą zbyt suche, ale zupełnie niepotrzebnie - jak już wcześniej pisałam, są dla mnie idealnej konsystencji. Z powodu braku śmietany dodałam jogurtu, kilka kropel aromatu waniliowego i 3 pełne łychy cukru białego aromatyzowanego karmelem zamiast cukru waniliowego oraz wsypałam paczkę (7g) drożdży zamiast przepisowych dziesięciu. Wyszły mimo wszystko i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to najlepsze rogaliki jakie kiedykolwiek jadłam, polecam wszystkim, nawet największym żółtodziobom (takim, jak ja :))
Gość: Magda
25.01.2014 20:34 odpowiedz
Rogaliki są bardzo proste do wykonania. Ja skorzystałam z przepisu zapisanego niżej przez jedna z uzytkowniczek rogaliki pierwsza klasa .POLECAM GORACO
Gość: semolina
15.01.2014 15:30 odpowiedz
Wystarczy jedno opakowanie suchych drożdży- 7g -skusiłam się kiedyś żeby spróbować (denerwowało mnie, że zostaje mi trochę z otwartego opakowania;) i zawsze się potem zastanawiałam czy aby następnym razem "ruszą" ) i wychodzą pyszne, bez zarzutu- tylko trzeba dłużej poczekać- ok. 2godz. bo tu nie ma reguły.. Choć po odkryciu że drożdże dr.Oetkera mają dodatkowo jakieś E... postanowiłam przeprosić się ze świeżymi i rozczynem... i może to już moje subiektywne nastawienie- ale wydają mi się bardziej mięciutkie i lepsze kolejnego dnia W każdym bądź razie przepis idealny:)
Ciechana profil
09.01.2014 14:15 odpowiedz
proste w wykonaniu, ciasto po wyjęciu z wody fajne, puszyste
naprawdę polecam :)
mi wypłynęło naprawdę szybko
Gość: Natka
11.12.2013 20:56 odpowiedz
Martwilam sie bo niestety zbyt pozno sie zorjentowalam , brak mleka w domu.Dodalam 4 lyzki smitetany .Ciasto na wyplyniecie potrzebowalo tylko,pol godziny I wyszly wspaniale mieciutkie I delikatne rogaliki.
Gość: Aga
23.11.2013 18:58 odpowiedz
Opracowałam sposób na "lepkie" ciasto...
W jednym naczyniu mieszamy mąkę z drożdżami suchymi. W drugim dokładnie mieszamy jajka, mleko, śmietanę, cukry i roztopione masło. Masę mokrą przelewamy do produktów sypkich i mieszamy drewnianą łyżką tak długo jak damy radę. Potem wystarczy przemieszać ręką, żeby się upewnić, że jest dobrze wymieszane. Ciasto się nie lepi i jest zwarte.
Gość: elena2002
19.11.2013 10:13 odpowiedz
wyszły przepyszne, wypłynęły już po 30 min., dodałam 30 g drożdży może dlatego...mięciutkie z własnoręcznie robioną konfiturą z czarnej porzeczki mmm pychotka::))))) każdy przepis z tej strony zawsze mi wychodzi, pzdr p. Dorotę:)
Lwica profil
16.11.2013 18:27 odpowiedz
Ja zamiast cukru waniliowego dodaje kilka kropel olejku waniliowego i rogaliki sa cudnie waniliowe :-)
Lwica profil
16.11.2013 18:23 odpowiedz
Robie je bardzo często ,z różnym nadzieniem .Latem ze świeżymi owocami, teraz z powidłami lub czekoladą.Są przepyszne.Mój patent na polewę to lukier zrobiony z gęstej śmietany z cukrem pudrem lub w wersji czekoladowej dodaja do tego lukru kakao.Pycha :-)
Gość: magdaminka
12.11.2013 10:25 odpowiedz
zrobiłam i wyszły przepyszne! Bardzo fajne to zatapianie. Ciasto było klejące zgodnie z przepisem, ale bardzo szybko wypłynęło - chyba po 30 minutach. Po 2,5 godziny wypłynęło praktycznie całe (spód pływał po powierzchni wody - dokładnie tak jak potem wyglądał mój brzuch :)
Gość: spy1
20.10.2013 20:52 odpowiedz
A czy ktoś kojarzy pierniczki z zatapianego ciasta? I ono chyba dojrzewało w lodówce dosyć długo. Miałam przepis i w przeprowadzkach zaginął.
Gość: Tamija
18.10.2013 16:35 odpowiedz
Robię rogaliki "zatapiane" już od lat. I jest to jedno z najbardziej "podzielnych" ciast jakie da się zrobić. Zawsze na świeżych drożdżach. Bez mleka. Najtańsze jak tylko można. 1kg maki, 10 dag drożdży, 5 łyżek cukru, 1-2 jajka, 2 kostki margaryny + ewentualnie łyżka smalcu - są delikatniejsze. Można dodać kurkumy - są wtedy bajecznie żółte chociaż to dopiero od niedawna stosuje. Drożdże rozczyniam, margarynę i smalec roztapiam . Do miski metalowej wsypuje mąkę dodaje cukier jajka dolewam tluszcz mieszam dodaje drożdże mieszam i wyrabiam rękoma na zwarta mase. NIE DODAJE ANI KSZTY MĄKI. " ale jest za lepkie!" nie prawda, wyrabiamy az do momentu gdy bedzie nam odchodzic z palcow. Jak rece beda czysciutkie ciasto jest gotowe do... utopienia :) mam 15l wiadro. napelniam je zimna woda. Wrzucam ciasto i po kilku minutach ciasto wyplywa. Stoisz wtedy nad tym widrem i odbserwujesz jak leci ku powierzchni. Jak ciasto bedzie za dlugo w wodzie - bardzo nie dobrze bedzie zbyt wilgotne. Lapiesz je, lekko nadmiar wody ztrzepujesz i taka mokra nieciekawa mase kladziesz na stolnice i wyrabiasz. Bez maki. Zrobi sie po jakims czasie gladka masa, elegancka puszysta. Kroimy na 8 i pierwszy placek rozwałkowujemy kroimy na 8 nakładamy dżem, zawijamy. Trzymac z dala od dzieci i mężczyzn, bo objadaja odlożone na bok kulki. zawiniete rogaliki pieczemy w 180 na zloty kolor. To moj rodzinny przepis, takie jak "moje" wychodza tylko pod jednym warunkiem. Trzymamy sie przepisu! I tym sposobem cala micha przepysznych rogalikow wychodzi. Zawsze gdy pieklam rogaliki zjawiala sie ni z tad ni z owąd pewna osoba. Prawdopodobnie wyczuwał na odległość! Powodzenia, i z calym szacunkiem do Twojego przepisu.
Gość: Śmietana
16.10.2013 22:01 odpowiedz
Własnie parze sobie jezor rogalikiem z drugiej wypieczonej partii (z przepisu wyszły mi 2 blachy). Wciągające są! Na szczęście wszyscy w domu już śpią i nie mam konkurencji.Z trzech nadzień: dżem truskawkowy, porzeczkowy i nutella stawiam na to ostatnie.
Gość: olenka
16.10.2013 11:24 odpowiedz
Nie wiem, coś poszło nie tak... Po pierwsze, przy 2,5 szklanki mąki wyszło strasznie rzadkie, nie do wałkowania. Musiałam dodać mąki. Wg podobnego zatapianego przepisu robię ciasto tzw. topielec i tam topi się ciasto w wodzie przed dodaniem cukru- pięknie i szybko wypływa. Dopiero po wyjęciu z wody wrabia się cukier. To nie wypłynęło, zdaje się, że było za ciężkie. Efekt- zjadliwy, chociaż nie zwala z nóg. Nieco gliniaste. Następne zrobię krucho drożdżowe, bo te raczej nie wejdą do repertuaru :-)
Gość: kruszysia
16.10.2013 11:44 odpowiedz
A czy Twoja szklanka miała na pewno pojemność 250 ml? Pytam bo chyba setce niżej podpisanych osób oraz mnie (niepodpisanej) ciasto wyszło bez problemów.
Gość: olenka
16.10.2013 12:39 odpowiedz
Ano miała.Nie wiem, może dałam za dużo mleka do rozczynu, a może rozpuściłam za dużo masła. Mam prawie pewność, że robiłam wszystko zgodnie z przepisem
Gość: kruszysia
16.10.2013 16:36 odpowiedz
Dziwię się dlatego, że dla mnie jest to najbardziej "pewne" drożdżowe - robię z tego ciasta nawet makowiec, bo nie muszę się zastanawiać, czy już dostatecznie wyrosło.
Gość: olenka
18.10.2013 14:03 odpowiedz
Też się dziwię, bo pierwszy raz zaliczyłam wpadkę na przepisie z tego bloga (a korzystałam już z kilkunastu). Porażkę usprawiedliwiam zmęczeniem- najwyraźniej coś pomyliłam i sama nie wiem co. Oczywiście, pomimo problemów ciasto wyrosło. Topielec jest niezastąpiony :-)
Gość: nika6
16.10.2013 20:42 odpowiedz
Tez dziś piekłam te rogaliki,wyszły pyszne...ale faktycznie 2,5 szklanki mąki to strasznie mało,w przeliczniku kulinarnym Dorota podała ,ze 1 szkl to 160-170 g mąki (w mojej szklance 250 ml miesci sie 130-140).Policzylam więc 170 x2,5 i dalam 450 g mąki.
nika6 profil
16.10.2013 20:58 odpowiedz
jeszcze zdjęcie :)
Gość: patib
16.10.2013 22:40 odpowiedz
piękne wyszły Ci te rogaliki
Gość: dafina
16.12.2013 16:02 odpowiedz
cudne
firmancia profil
14.10.2013 13:58 odpowiedz
one są idealne :p
upiekłam wczoraj wieczorem i wyszły prawie wszystkie, a 3 które się ostały zjadłam dziś rano i były równie świeże jak po upieczeniu.
Jedyne co zmieniłam w przepisie to to, że ciasto zatopiłam w woreczku foliowym, a nie w ściereczce, bo bałam się że ściereczka będzie do wyrzucenia.
Dziękuję za przepis Dorotko :D
jagaa profil
13.10.2013 13:34 odpowiedz
super przepis na rogaliczki ;)
Gość: marlena_m02
09.10.2013 20:54 odpowiedz
o mamo jakie one są pyszne te rogaliki :) jutro robię z nich powtórkę :)
Ankaz profil
09.10.2013 01:59 odpowiedz
Jakie pyszne!! Zrobilam je dzisiaj i moj synek nie mogl sie od nich odkleic. Calej reszcie tez bardzo, bardzo smakowaly.
Pyszne puchatki.
Gość: Dorota
08.10.2013 19:54 odpowiedz
:) Pani Dorotko, właśnie wczoraj dzwoniłam do mamy żeby mi podała przepis na jej rogaliki z marmoladą. Dziś zaglądam do Pani i proszę: to dokładnie TEN przepis ! również z topieniem w lodowatej wodzie. :) Rogaliki wychodzą krucho-drożdżowe :). Pozdrawiam serdecznie, fanka bloga choć niezarejestrowana...
Gość: julik
04.10.2013 19:23 odpowiedz
Pani Dorotko, a czy można je zrobić z mąki orkiszowej typ 700? staram się nie używać zwykłej mąki pszennej, ale nie wiem czy się nie "rozpłyną" na boki podczas wyrastania, jak chleby orkiszowe. proszę o radę, strasznie chciałabym je upiec:)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2013 12:02 odpowiedz
Można, natomiast konsystencja ciasta na pewno będzie inna.
Antka75 profil
03.10.2013 12:32 odpowiedz
Czy można jako nadzienie użyc czekolady w kostkach?
Gość: gosia704
03.10.2013 14:38 odpowiedz
Robiłam i radziłabym jednak użyć Nutelli, kostki czekolady są twarde i mają rogi-ciężko się je zawija
Gość: Gosia
09.10.2013 01:00 odpowiedz
zawsze można stopić czekoladę w kąpieli wodnej - wtedy jest wymarzone nadzienie i nie trzeba się przejmować twardością czy rogami :)
Bogusia. profil
24.09.2013 22:41 odpowiedz
Rogaliki REWELACJA - ale ta porcja strasznie mała :) po prostu nie wiem jak smakują na zimno :) jutro powtórka - musi być -
Bogusia. profil
24.09.2013 12:41 odpowiedz
Witam. P.Dorotko czy te rogaliki można wyrabiać w maszynie do wypieku chleba ? a później dopiero zatapiać ?
Dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 17:37 odpowiedz
Tak, ale trzeba wyjąć z maszyny od razu po wyrobieniu.
ZuzoldaS profil
14.09.2013 13:40 odpowiedz
Wiem, że już to pisałam, ale te rogaliki są genialne. Zrobione po raz kolejny, z różnymi nadzieniami (konfitura wiśniowa, nutella, nutella z bananem i dżem truskawowy) i w zasadzie tylko dwa rogaliki mi przeciekły. Leżą, kuszą zapachem i ciągle ktoś je podjada;)))
Pyszności!!!
Misska profil
04.09.2013 18:32 odpowiedz
Właśnie wyjęłam je z pieca... robione totalnie bez zastanowienia i przygotowania, ale cały proces tworzenia poszedł jak po maśle! Dowiedziałam się o nich od koleżanki dziś rano, od razu wyszukałam przepis i po południu zabrałam się za robienie... i przy zawijaniu zdałam sobie sprawę z tego, że nie mam żadnego nadzienia! Trudno, będą zwykłe, drożdżowe :) Zobaczymy, jak wyjdą i później powtórzę je z marmoladką :)
Polecam przepis, mimo 'czarnej magii' jaką jest topienie ciasta wszystko się pięknie udało. Następnym razem jednak spróbuję topić ciasto bez ściereczki - okropnie się do niej przykleiło.
nika_j profil
03.09.2013 18:43 odpowiedz
Zdjęcie pierwszych moich Rogalików z tego przepisu, tu były nadziewane konfiturą wiśniową, a właściwie wiśniami z konfitury. :) Często je piekę z różnym nadzieniem.
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 20:51 odpowiedz
Przesłodkie :).
magda.ie profil
29.08.2013 21:15 odpowiedz
Dzis odwazylam się upiec te rogaliki.Po prostu niebo w gëbie. Aaa no i pokochalam mojego Kenwooda;)
Gość: Asia
27.08.2013 17:05 odpowiedz
Mam 15 lat i wprost uwielbiam przepisy z Pani strony, wszystko zawsze wychodzi. A te rogaliki są przepyszne, kiedyś robiła je moja babcia, a teraz robię również ja :)
Barbasia profil
25.08.2013 13:23 odpowiedz
wyszły rewelacyjne. Mięciutkie. Drożdżowe, ale nie do końca jak drożdżowe. Najlepsze zaraz po wystygnięciu :) No i szybko znikają, ale to jak każde ;-)
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2013 13:25 odpowiedz
Jakie ładne :).
ineska profil
27.08.2013 18:16 odpowiedz
cudne!!
Gość: LelkowaMama
12.08.2013 18:36 odpowiedz
Hej, czy mogę ciasto wrzucić do wody i zostawić do wypłynięcia na noc w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2013 21:46 odpowiedz
Nie próbowałam, nie wiem..
Gość: kerry
04.08.2013 08:33 odpowiedz
Rogaliki pamiętam u mojej Babci. Zawsze mnie intrygowało jak to możliwe że te ciasto wypłynie, ze się nie "roztopi" ;-) Pamiętam, że babcia robiła je zawsze na przywitanie, gdy przyjeżdżałam na wakacje. Jeśli te są równie pyszne to będę ogromnie wdzięczna ponieważ gdzieś zapodziałam przepis Babci.
Gość: tynia
30.07.2013 10:39 odpowiedz
Rogaliki wyszły w 100% udane :). Świetny przepis. Zrobiłam na rozczynie, bo miałam pełno drożdży w lodówce. Kiedy wrzuciłam ciasto do wody, to w ogóle nie zatonęło! Mimo to zostawiłam na godzinkę i sporo urosło (jeszcze, bo przez te upały rozczyn urósł jak szalony). Wyszły niesamowicie mięciutkie - u mnie z domowym dżemem morelowym.
Gość: paula
11.07.2013 16:51 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis wiec postanowilam go zrobic. Ciasto swietne tylko pol lyzeczki nadzienia to za malo :] jak dla mnie. Dawalam wiecej, nic nie wyplynelo.
Gość: Kasia
02.07.2013 02:40 odpowiedz
Bardzo udane rogaliki ! Maialam trochę
wątpliwości jak poradzę sobie z tym ciastem
Ale pełny sukces ! Ciasto wyplynelo po 30 min.
Nadzialam rogaliki nutella - poprostu pyszne
Dziękuje za kolejny udany przepis
Pozdrawiam
Kasia
tusiek profil
28.05.2013 17:05 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź,
Zaraz będę je robić, na razie ciasto czekoladowe z cukinią zajmuje piekarnik, pozdrawiam
tusiek profil
28.05.2013 13:19 odpowiedz
Witam, rogaliki obłędne, wszystko wg przepisu.
Mam pytanie. Czy można dać nadzienie " na ostro"?
ciasto nie będzie za słodkie?
Czytałam w jednym z komentarzy, że można dać mniej cukru, ale boję się eksperymentować "na oko". proszę o radę. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2013 14:18 odpowiedz
Można, a cukier można bez problemów pominąć całkowicie. Dodałabym do ciasta 1/4 łyzeczki soli.
Gość: Ewe1212
27.05.2013 15:12 odpowiedz
3 godziny i nie wypływają... Zaczynam mieć stresa. Moze trzeba wszystko prosto z lodowki dodawać??? Bo u mnie wszystko w temp pok. :(
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 15:26 odpowiedz
Nie, powinny byc składniki z temp. pokojowej.
Gość: marcysiaw1
26.05.2013 00:23 odpowiedz
Rogaliki robilam po raz drugi, zawsze znikaja w oczach, sa cudne, pyszne i ach i och! Boskie po prostu!
Gość: pama39
17.05.2013 07:58 odpowiedz
Witam. Rogaliki cudowne w smaku, zrobiłam z wiśniami wyszły super. Ciasto wypłynęło po 45 min. Bardzo proste w wykonaniu polecam i zachęcam nawet początkujace piekarniczki:)Pozdrawiam.
nata122 profil
13.05.2013 16:08 odpowiedz
Rogaliki wyszły boskie. Miękkie, a moje z dźemem malinowym. Miałam problem bo ciasto nie wypłynęło, ale i tak wyszły.
nata122 profil
11.05.2013 11:56 odpowiedz
Wiem że to głupie pytanie ale jak sie robi rozczyn? Bardzo proszę o odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2013 15:45 odpowiedz
tunrida profil
13.04.2013 10:01 odpowiedz
Witam
Własnie utopilam ciasto i zdałam sobie sprawę ze wszystkie składniki dałam razy 1.5 tylko drożdży razy 1.... I co teraz? Jak Pani uważa, da radę? Czy powinnam zanieść nowe ciasto a to wyrzucić?? Bo rogaliki potrzebne na dzisiejsze popołudnie :( bardzo prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:03 odpowiedz
Uważam, że ciasto da radę mimo wszystko. Moze dłużej trzeba bedzie czekać na wyrosniecie. 
tunrida profil
13.04.2013 19:36 odpowiedz
Melduję, ze dało radę :) niecałe 2 godz mu to zajęło ;)
A rogaliki rewelacja, delikatne, mieciutkie....
Marzenie :)
rozyczko profil
11.04.2013 20:30 odpowiedz
moja 14letnia corcia, wielka fanka "MasterChef" i "Great British Bake Off", zrobila je dzisiaj... no troche z pomoca maszyny do chleba i wskazowkami mamy ;-) Wyszly sliczne ! ... A jakie mieciutkie!
Mniam!
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2013 20:34 odpowiedz
Genialne..usciskaj coreczkę!
gohgoh profil
31.03.2013 22:44 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz, dodałam powidła i dalej wg przepisu, yszły wspaniale!!
Dziękuję za inspiracje:):)
Gość: krysia
19.03.2013 13:01 odpowiedz
pierwszy raz porażka ciasto kleiło sie bardzo nie wyrosło
diego profil
03.03.2013 21:48 odpowiedz
Uwielbiam te rogaliki. Nie dość, że z ciastem tak przyjemnie i łatwo się pracuje, to smakowo nie mają sobie równych :) Pozostają delikatne i kruche nawet trzeciego dnia (!) Robiłam je już kilka razy i za każdym razem ciasto wypływało mi po 30 - 35 minutach. Raz mimo wypłynięcia przetrzymałam je w wodzie do 1 godziny, ale według mnie ciasto nie różniło się niczym od tego wyłowionego wcześniej. Polecam i dziękuję za przepis.
Gość: ewkaaa
21.02.2013 23:53 odpowiedz
Pani Doroto, czy można zmniejszyć ilość masła? Trzeba wtedy zmniejszyć ilość drożdży? Dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2013 11:03 odpowiedz
Niestety, nie mozna.
Gość: Barbarella
13.02.2013 11:05 odpowiedz
I jeszcze jedno: ciasto wrzuciłam do wody bez ściereczki :-)
Gość: Barbarella
13.02.2013 11:03 odpowiedz
Rogaliki wyszły pyszne, ciasto bardzo łatwe w obróbce choć trochę bałam się, że będzie zbyt lepkie po wyjęciu z wody. U mnie wypłynęło po 35 minutach. Jedyną modyfikację jaką wprowadziłam do tego przepisu to spora szczypta soli. Polecam na niedrogi a pyszny podwieczorek. Pozdrawiam :-)
iwonka_w profil
12.02.2013 19:28 odpowiedz
Rogaliki wyszły pyszne, mięciutkie. Robiłam je dzisiaj pierwszy raz i obawiałam się tego mokrego ciasta ale naprawde łatwo poszło (ciasto wypłynęło po ok 40min. dałam 25g drożdży świeżych) i udały się. Nadziałam je dżemem wiśniowym (takim gęstym z całymi wisienkami). Troche poodwijały się rożki ale to nie wpływa na smak:) Super przepis, na pewno nie raz powtórzę.
SOPELEK82 profil
12.02.2013 18:29 odpowiedz
REWELACJA!!!!!! NAJLEPSZE ROGALIKI JAKIE JADŁAM, ZNIKNĘŁY W CIĄGU PARU GODZIN:)
marcelinka profil
01.02.2013 21:53 odpowiedz
Rogaliki są dziecinnie proste i to dosłownie:) Dzisiaj robiłam je z moimi dziećmi w przedszkolu. Dzieciaki zachwycone kolejnym najfajniejszym dniem w przedszkolu ( do tej pory wygrywało lukrowanie pierników) i już myślą o następnych wypiekach. I oczywiście dodaję zdjęcie ich dzieła :)
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 21:57 odpowiedz
Brawo dzieciaczki! Dziękuję za zdjęcie :).
marcelinka profil
01.02.2013 22:23 odpowiedz
Jak pewnej reklamie - mąka 2 zł, drożdże 1zł ... a widok szczęśliwych i dumnych z siebie dzieciaków - bezcenny
ciasteczkowamania profil
30.01.2013 10:04 odpowiedz
Rogaliki z ciasta topionego to przepis naszych babć i prababć ;) Są pyszne, zarówno z marmoladą, jak i czekoladą jak i serem białym :)
Gość: Joasia
17.12.2012 16:48 odpowiedz
Dziękuję za kolejny świetny przepis. Rogaliki wyszły przepyszne! Jestem zachwycona i dumna :)

Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Asia
06.12.2012 15:07 odpowiedz
te rogaliki to smaki mojego dzieciństwa, długo szukałam przepisu na nie, w końcu znalazłam i są idealne! dziękuję :)
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach