Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



17 stycznia 2008

Bezy


Bezy idealne

O tym jak ciężko robi się bezy wie tylko ten, kto próbował ;-). Wielokrotnie na blogu pisałam, że bezy są kapryśne - i choć przepis zawsze ten sam, one nigdy nie są takie same! A to wilgotność powietrza nie taka, a to zbyt długo ubijane, albo białka zbyt zimne/ciepłe, a to znów ten rąbek spódnicy, który wiecznie przeszkadza baletnicy... ;-). Ten przepis jest idealny, a bezy wielokrotnie przetestowane. Udadzą się nawet początkującym. Wypróbuj, warto!

Składniki na około 50 sztuk (w zależności od wielkości tylki):

  • 4 duże białka* (1 białko o wadze około 40 g)
  • szczypta soli
  • 240 g drobnego cukru do wypieków

Białka najlepiej, by były w temperaturze pokojowej - z takich białek po ubiciu otrzymamy największą objętość piany. Nie jest to jednak konieczne.

Białka umieścić w misie miksera i rozpocząć ubijanie (trzepaczką do białek). Po lekkim spienieniu się białek dodać szczyptę soli i następnie kontynuować ubijanie na wysokich obrotach do momentu otrzymania gęstej, sztywnej piany (można wykonać szybki test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem, białka powinny mocno trzymać się dna misy). Na tym etapie należy uważać, by nie 'przebić' białek. Przebite białka będą wyglądały jak zwarzone, zgrupują się w obłoczki, zaczną podchodzić płynem. Jeśli tak się stało - należy je wyrzucić a cały proces przygotowania rozpocząć od nowa.

Do ubitej piany partiami, stopniowo dodawać drobny cukier do wypieków, po jednej łyżce, cały czas ubijając na wysokich obrotach, po każdym dodaniu. (Uwaga: najczęściej popełnianym błędem jest dodanie całego cukru szybko, na jeden raz, kiedy nie zdąży on ustabilizować piany i nie zdąży się w niej rozpuścić podczas ubijania; taka piana będzie rzadka, bezy z niej nie wyjdą). Większość cukru powinna rozpuścić się w masie bezowej, co można sprawdzić rozcierając pianę pomiędzy palcami. Powstała piana bezowa będzie gęsta, lśniąca, sztywna. 

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Masę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną metalową końcówką (np. tylką Wilton 1M) i wyciskać na blachę beziki. Postawiać między nimi nieduże odstępy - urosną.

Piec około 45 - 60 minut w temperaturze 140ºC, najkorzystniej z termoobiegiem. Gotowe bezy powinny być kruche i chrupiące z wierzchu, piankowe lub lekko ciągnące się w środku. Jeśli w takiej temperaturze bezy w Twoim piekarniku wychodzą beżowe zamiast śnieżnobiałych - obniż temperaturę w piekarniku i wydłuż czas pieczenia/suszenia.  

* Mogą być wcześniej mrożone lub pasteryzowane.

 

Poczytaj także o tym, jak perfekcyjnie przygotować bezę.

 

Smacznego :-).

Bezy


Dodaj komentarz
Komentarze (1135)
1  2  3  4  5  6  7  8
Gość: CygalD
11.07.2018 13:49 odpowiedz
Poraz pierwszy zdecydowałam się zrobić bezy trzy lata temu przy pomocy przepisu na tej stronie. Muszę powiedzieć że od tamtej pory zrobiłam je kilka razy i za każdym mi wyszły.

Ten przepis jest super ❤
Gość: Sabina
29.06.2018 12:54 odpowiedz
Rewelacyjny przepis. Wychodzą idealne moje dzieci je uwielbiają :)
Gość: Jolanta
20.06.2018 13:55 odpowiedz
Moja masa na bezę wyszła tak rzadka, że absolutnie nie dało się z niej zrobić bez mimo, że dodawałam cukier po łyżce. Czy możliwe, że mimo wszystko dodawałam go zbyt szybko? Jakie powinny być mniej więcej odstępy między jedną a drugą łyżką cukru? Albo czy to mogło być coś innego?

Dodatkowo wzięłam 2 jajka zamiast 4, ale dodałam też o połowę mniej cukru, więc chyba to nie stanowi problemu.
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2018 14:10 odpowiedz
Tak, może zbyt szybko, może białka zanieczyszczone żółtkiem, może źle ubite. Polecam notkę o bezie perfekcyjnej. 
karolina g profil
10.06.2018 22:31 odpowiedz
Zrobiłam dziś bo będę potrzebować do number cake,myślę że wyszły dobrze,choć część zrobiłam z barwnikiem i te już nie były ładne,tzn.kolor jakiś brudny się zrobił,ale to pewnie kwestia samego barwnika.Suszyłam je znacznie dłużej i w niższej temperaturze,ale mój piekarnik tak ma z bezą ;)
Kasia.33 profil
04.06.2018 06:19 odpowiedz
Znowu potrzebuje beziki

Kasia.33 profil
04.06.2018 08:50 odpowiedz
Dlaczego nie dodaje się całych komentarzy?Pisałam że znowu potrzebuje beziki ale nie wiem co z żółtkami?
agnsud profil
04.06.2018 13:53 odpowiedz
Często, przy dodawaniu emotikona z urządzenia mobilnego, ucina komentarz zaraz po nim.
agnsud profil
04.06.2018 13:54 odpowiedz
https://www.mojewypieki.com/tag/wykorzystanie-zoltek/lista
Kasia.33 profil
04.06.2018 14:16 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź wybór nie bylb trudny. beda lody:)
Kasia.33 profil
04.06.2018 14:17 odpowiedz
A może wiesz jeszcze dlaczego nie mogę dodać zdjęcia?
agnsud profil
04.06.2018 14:52 odpowiedz
Może jest za duże albo ma złe rozszerzenie.
Kasia.33 profil
04.06.2018 15:58
No cóż nie znam się za bardzo na tym więc zdjęć nie dodam,mimo to bardzo dziękuję za odpowiedzi.
agnsud profil
04.06.2018 17:56
Zdjęcie nie może mieć więcej niż 500 kb i musi mieć rozszerzenie .jpg (urządzenia mobilne często zapisują w formacie .png)
Kasia.33 profil
03.06.2018 06:24 odpowiedz
Witam wczoraj zrobiłam pierwszy raz. BYŁY (Bo już zjedzone A miały być do cytrynowca na czwartek)przepyszne delikatne jak obłoczek chrupkie na zewnątrz i mięciutkie w środku. Ale nie wyglądaly tak jak pani , nie były takie gładkie jak aksamit , troche jakby porowate ale nie bylo cukru tylko jakby powietrza za duzo popękane pęcherzyki powietrza po wyszprycowaniu. Będę robić raz jeszcze chciałabym to naprawić ale nie wiem co jest nie tak ? Piana była naprawdę gęsta lśniąca można ja było kroić może za gęsta? Możliwe to w ogóle?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2018 10:27 odpowiedz
Jesli pianę można było kroić na pewno była za gęsta. Nie wiem tylko, czy to spowodowało tą porowatość.
Kasia.33 profil
03.06.2018 10:36 odpowiedz
To znaczy że przebiłam pianę? Sprawdzalam na trzepaczce piana opadala. Ona gestniala po dodawaniu cukry i miksowaniu do gładkości. Czyli powinna być mniej zwarta?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2018 10:57 odpowiedz
Powinna być gęsta, ale jesli można ją kroić nożem to już za dużo. Nie można jej przebić już przy dodawaniu cukru więc na pewno Pani tego nie zrobiła i bezy się udały :). 
Kasia.33 profil
03.06.2018 11:08 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedzi
Gość: Kinga
02.06.2018 15:13 odpowiedz
Witam. Dziś robię pierwszy raz i są pyszne. Na pewno będe robić częściej. Bardzo dziękuje za super przepis
Gość: WOW
14.04.2018 17:53 odpowiedz
Super !!!:)dziękuję za przepis. Wyszły idealne :)
Gość: A
26.03.2018 13:11 odpowiedz
Czy można dodać barwnik spożywczy?
agnsud profil
26.03.2018 14:15 odpowiedz
Tak. Najlepiej taki w paście/żelu.
Gość: A
28.03.2018 19:23 odpowiedz
Super, dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam :)
Gość: Jola
14.03.2018 22:13 odpowiedz
Witam! Robiłam bezy wg proporcji z przepisu, natomiast po swojemu, tak jak robie dużą beze na tort. Mianowicie:
1. Do białek dodaje od razu sól.
2. Gdy tylko białka lekko się spienią, od razu zaczynam dodawać cukier (wolno, wooolno). W ten sposób nie przebije się białek. Białka się pięknie ubija.
Bezy wyszły idealne, sama jestem zaskoczona, bo takie małe robiłam pierwszy raz i byłam raczej nastawiona na porażkę ;)
Polecam ten sposób, mniej klopotu i zastanawiania się, czy białka juz wystarczająco ubite, a może jednak jeszcze nie...
Pisze post z pełną odpowiedzialnością, bo przetestowałam wielokrotnie na bezie.
Dziękuję przy okazji za blog najlepszy na świecie. Dzięki Tobie odkryłam nową pasję - pieczenie tortów. Wszystkie połowy, nadzienia, biszkopty itd. zawsze wchodzą na 110%!
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2018 11:06 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
majeranek profil
06.03.2018 19:01 odpowiedz
Tak więc po całodziennej walce i 5 nieudanych blachach (albo i 6, straciłam rachubę bo i tak wszystko wylądowało w koszu...) w końcu udało mi się zrobić bezy i mogę się chyba nazwać ekspertem bezowym.
Poniżej MOJE doświadczenia, które może przydadzą się takiej kuchennej łamadze, jak ja bo jak ktoś pisze np. to najłatwiejsze ciasto świata, wyjdzie każdemu, to na pewno mi nie wyjdzie ;)
-białka ubijać do tzw. miękkiego wierzchołka na prędkości 7-8, do dobrego, stabilnego spienienia,
korzystałam z tego tutorialu, żeby zobaczyć jaką konsystencję powinny mieć białka, przed dodaniem cukru: https://www.youtube.com/watch?v=ZPf7n2-KLfQ
-powoli dodawać cukier, dalej miksując na prędkości nr 8 - dodawanie cukru może trwać do 10 min
-im dłużej dodaje się cukier tym niższa prędkość - 7,6,5... - podczas dodawania cukru niska prędkość, pod koniec można zwiększyć prędkość; trzeba stale kontrolować, co jakiś czas sprawdzając konsystencję, która powinna być dość lejąca się, nie gąbczasta, jak obłoczki, bo wtedy to już po ptokach...
-suszenie na temp. 80 stopni, na dmuchawie, na najniższej półce, z uchylonymi drzwami
-tak ze dwa, trzy razy otworzyłam piekarnik, żeby sprawdzić czy już są gotowe, nie zaszkodziło to im (zresztą suszyłam i tak przy uchylonym piekarniku)
-te bezy, które były bliżej dmuchawy w piekarniku, wysuszyły się szybciej, nawet te duże, więc np. w połowie suszenia można obrócić blachę.
mniejsze 45-55 min, większe 60 - 70 min a nawet dłużej
-wyszły lekkie jak piórko, w środku również - idealne, rozpływają się w ustach

-przy okazji odkryłam, że bezy można dosuszać. Otóż: wyciągnęłam jedną (udaną) partię z piekarnika i włożyłam na suszenie kolejną. W tej pierwszej okazało się, że nie wszystkie bezy były dosuszone (te większe; piekłam kilka różnych rozmiarów na raz) - po dotknięciu kleiły się do palca i niezbyt dobrze odchodziły od papieru. Postanowiłam je wstawić do piekarnika z tą drugą partią - umieściłam je na kratce na samym dnie piekarnika na jakieś 15 -20 min i dosuszyły się idealnie

-wyposażenie jakie mam: Kitchen Aid artisan, piekarnik Siemens - w miarę nowy model (ma ze 4 lata)

-moim problemem było to, że na początku za każdym razem przebijałam białka, mój mikser jest bardzo szybki i nie potrafiłam skontrolować stanu białek
-być może też mój piekarnik piecze za mocno i dlatego lepiej wychodzi suszenie
majeranek profil
06.03.2018 20:15 odpowiedz
I jeszcze zdjęcie na dowód :)
Gość: :)
07.03.2018 12:55 odpowiedz
Idealnie wysuszone. :)
Gość: Paulina
06.03.2018 13:49 odpowiedz
Nie rozumiem co robię zle... piekę już trzecią blachę... najpierw temp. 140 jak w przepisie, wyszły beżowe na zewnątrz i w środku i w ogóle nie wyszły...
drugą blachę zmniejszyłam do 135.. podobny efekt...
koleją piekę na 120 i zanosi się na to samo...
W ogóle rozlał mi się kształt w trakcie pieczenia ale już doczytałam, że zle przygotowałam białka.
izaz profil
02.03.2018 22:44 odpowiedz
Są rewelacyjne - pyszniutkie - a u mnie nawet odrobinę je przeciągnęłam w piecu i pomimo iż już nie były śnieżnobiałe a le nabrały wspaniałego lekko orzechowego smaku
Gość: Marta
19.02.2018 12:19 odpowiedz
Ile czasu mozna przechowywać dobrze wysuszone bezy?
Gość: Mela
17.02.2018 21:19 odpowiedz
U mnie zdecydowanie nizsza temperatura potrzebna. 110-100 stopni i beziki biale :)

Gość: Piotr
15.02.2018 15:31 odpowiedz
Z termoobiegiem tez ustawić 140 stopni, czy mniej?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2018 12:59 odpowiedz
To zależy tylko od piekarnika. Najlepiej zajrzeć do instrukcji, w jakiej temp. piec bezy. 
mysza2myszka profil
14.02.2018 12:06 odpowiedz
Bezy kruche , w środku delikatnie klejące. Smaczne . Troszkę miałam za wysoką temperatura bo lekko beżowe ale smak niezmienny . Moje chłopaki i tak zjadają je ze smakiem .
Gość: Ewa
12.02.2018 21:44 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam pierwszy raz bezy. Trzymałam się dokładnie Pani przepisu i wyszły idealne :-) Jeszcze żaden Pani przepis mnie nie zawiódł, a korzystam z nich bardzo często :-) pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2018 21:45 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam!
Gość: Marta
08.02.2018 11:16 odpowiedz
Wypróbowałam dziś przepis i nie mam do niego zarzutów, jeśli coś nie wychodzi to zazwyczaj wynika to z mojej nieudolności. I właśnie tutaj mam pytanie - po wyciskaniu szprycą beza tak jakby się rozpływała, te "ząbkowane" wzory zostawiane przez szprycę prawie całkiem zanikały. To może być wina tego, że szpryca jest plastikowa a nie metalowa, czy to raczej wina samej masy? Białka ubiły się na sztywno, zaraz po ubiciu zaczęłam dodawać cukier puder (nie miałam drobnego) po jednej łyżce, masa zgęstniała, ale nie była całkowicie sztywna. Co prawdopodobnie mogłam zrobić źle? Na przyszłość będę wiedziała na co zwrócić większą uwagę.
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 13:08 odpowiedz
Prawdopodobnie zbyt szybko dodawany cukier, za krótkie ubijanie po każdym dodaniu łyżki cukru. Wzorek nie może się rozpływać.
Gość: Adam
20.02.2018 15:07 odpowiedz
Witam, jestem cukiernikiem więc się wypowiem.
Oczywiście nie wyszło Pani, ponieważ dała Pani cukier puder.
Do bezy daje się tylko zwykły. Pozdrawiam.
paulik profil
06.04.2018 23:04 odpowiedz
ja daję puder i beziki wychodzą piękne, sztywne. właśnie się suszą :)
gosia704 profil
22.02.2018 21:06 odpowiedz
też przez długi czas miałam z tym problem - beza w smaku super, ale wzorków z niej się nie dało zrobić, była odrobinę zbyt lejąca. Po kilku próbach doszłam do tego, że:
1. cukier trzeba dodawać naprawdę wolno
2. nie może to być cukier puder.
Efekt przed pieczeniem wyglądał tak
gosia704 profil
22.02.2018 21:07 odpowiedz
a po upieczeniu tak
Gość: AnKam
06.02.2018 20:14 odpowiedz
Dziś przekonałam się, że nie każdy przepis z neta jest przepisem dobrym...przy temp. 140 stopni bezy się po prostu palą....Może każdy piekarnik jest inny, ale temperatura jest ta sama. Dzięki za zmarnowane składniki i zawiedzione dziecko. Żal mi, że Wam zaufałam....
karolina g profil
06.02.2018 21:43 odpowiedz
A mnie żal,że niektórzy piszą takie rzeczy...Jak to się w takim razie stało,że przepis ma tak wysoką ocenę i w ponad 1000 komentarzy zdecydowana większość jest na plus...
Gość: Kaka
16.02.2018 23:44 odpowiedz
Żal, że niektórzy nie czytają do końca i ze zrozumieniem...
"Jeśli w takiej temperaturze bezy w Twoim piekarniku wychodzą beżowe zamiast śnieżnobiałych - obniż temperaturę w piekarniku i wydłuż czas pieczenia/suszenia."
Gość: Paweł
17.02.2018 13:47 odpowiedz
Widać że nienadajesz sie do kuchni. Ale coz ja moge wiedziec jak mi wyszly idealne. I czytalem od a do z i robilem wedlug przepisu.
Gość: Julia
26.01.2018 19:29 odpowiedz
Chciałabym zrobić bezy suche w środku żeby nadawały się do ozdoby i kremów ile mam piec te bezy aby były suche
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2018 19:40 odpowiedz
To zależy od piekarnika, trzeba sprawdzać. Moje po tym czasie z przepisu są już prawie suche.
Gość: #siema
16.01.2018 09:23 odpowiedz
Dzień dobry!
Czy można dodać jeszcze surowe kakao? Jeżeli tak to w którym momęcie.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 23:27 odpowiedz
Tak, na sam koniec.
Gość: bangusiowa
08.01.2018 14:55 odpowiedz
Zrobiłam bezy, wyszły pyszne! Zostały mi żółtka, znacie jakieś przepisy z tego bloga do których użyję 4 żółtek? Z góry dziękuję i pozdrawiam! :D
agnsud profil
08.01.2018 17:31 odpowiedz
Jest tag "wykorzystanie żółtek" :)
Gość: Sylwia
19.01.2018 21:07 odpowiedz
Ja robię faworki akurat z czterech żółtek
Gość: maelin
03.01.2018 18:16 odpowiedz
hmm robię bezy z "prawie" Twojego przepisu już kolejny raz i serio ciężko mi uwierzyć, że mogą się nie udać...
Jestem typową kuchenną łamagą, jedyne ciasto jakie mi wychodzi to ucierany placek ale bezy nigdy nie udało mi się zepsuć. Co więcej - nigdy nie przebiłam białek i rzadko mam wszystkie składniki we właściwych proporcjach (dzisiaj np zabrakło mi cukru i na 3 białka wrzuciłam niecałe 100g cukru i to pudru wymieszanego z normalnym. Za pierwszym razem nie doczytałam, że cukier dodaje się po łyżce i wsypałam od razu cały...
beza wychodzi ZAWSZE :P
Gość: asia
29.12.2017 14:13 odpowiedz
Witam,
czy z tego przepisu zrobię również pavlową??? jaki czas pieczenia i temperatura wtedy??
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2017 12:08 odpowiedz
Tutaj przepis na klasyczną Pavlovą - link.
angela6121 profil
27.12.2017 19:56 odpowiedz
Witam mam takie pytanie : od niedawna jestem posiadaczką piekarnika dual Cook i chciałam zrobić beze ale dopiero teraz doczytalam że one pracują dopiero od 170 stopni i stąd moje pytanie czy jakakolwiek beza mi wyjdzie? Z góry dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2017 12:15 odpowiedz
Ale na pewno dopiero od 170 stopni?
angela6121 profil
29.12.2017 18:22 odpowiedz
No właśnie do końca nie wiem bo ostatnio piekłam ciasto z książki tą babkę cappuccino i jak ustawiłam 165 stopni to nic się tam przez pół godz nie działo podwyzszylam do 180 i dopiero się upiekla, chyba muszę przeprowadzić jakąś próbę i dam znać jak to z tymi nowościami
Gość: Iwona
12.01.2018 08:37 odpowiedz
Ja również posiadam piekarnik Dual Cook :)
Jest możliwość ustawienia niższej temperatury, zależy to od ustawień jakie Pani wybierze :)
tj. komory oraz sposobu grzania :)
Kinia94 profil
05.12.2017 16:20 odpowiedz
Witam
Piekłam 55 min w 140 stopniach ale w kolorze wyszły bezowe. Na jaki czas zmienić aby wyszły białe ? Pozdrawiam
IzaMamaDominika profil
21.12.2017 16:44 odpowiedz
Zmniejszyć temperaturę i wydłużyć czas suszenia bezików,każdy piekarnik jest inny i do niego trzeba dostosować czas i temperaturę.
Gość: Aga
16.11.2017 14:21 odpowiedz
Mam 2 pytanka, po czym poznać że bezy są już dobre? Wczoraj piekłam i wyjęłam je z piekarnika "na oko", przybrały beżowy kolor jednak w smaku były dobre, chrupkie i piankowate w środku. Natomiast na drugi dzień (pozostawione na noc na stole w kuchni) jakby się rozpłyneły, zrobiły się strasznie miękkie jakby beza się rozpuściła. Co może być tego przyczyną?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2017 22:47 odpowiedz
Polecam notkę o bezie perfekcyjnej :). Przyczyną rozpłynięcia się bezy jest duża wilgotność powietrza. Dlatego przechowujemy je pod przykryciem.
Gość: Justi
14.11.2017 17:13 odpowiedz
A octu lub soku z cytryny nie dodawać do masy?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2017 17:15 odpowiedz
Do małych bezików nie ma potrzeby. Dodajemy tam, gdzie jest piana z białek. Można dodać sok z cytryny ale dla smaku ;-). 
Gość: Beata
14.11.2017 15:23 odpowiedz
Bezy wyszły super
Robiąc ciasto biedronka zostało mi dużo białek więc żeby ich nie zmarnować zrobiłam mini - beziki
Są dokładnie takie jak w opisie z przepisu
Będą na urodzinki maluchów idealne
Bardzo dziękuję za przepis
Gość: Hania
26.10.2017 18:36 odpowiedz
Nie wiem co zrobiłam źle, beza po ubiciu wyszła sztywna, błyszcząca, bez śladu cukru. Problem pojawił się podczas pieczenia po 60 minutach bezy były nadal miękkie z wierzchu , po 90 minutach nadal miękkie i brązowe choć piekłam w tem110 i nie chciały się odkleić od papieru.
Malporzata profil
18.10.2017 20:14 odpowiedz
Bezy nie wyszły mi śnieżnobiałe,ale kremowe-ale mi takie się podobały.Ale co jest naważniejsze,że wyszły wybornie.Pyszne,chrupkie z wierzchu i piankowe w spodzie.
Gość: Dorota
09.10.2017 11:21 odpowiedz
A ja mam praktycznie za każdym razem taki problem:
Robię wszystko starannie, zgodnie z przepisem.
Po upieczeniu, zarówno beziki, jak i pavlova, z wierzchu, od góry jest chrupka i rozpływa się w ustach, a spód i środek ciągną się i robi się karmel.
Proszę o wskazówki. Czy to jest wina krótkiego/długiego pieczenia, wysokiej/niskiej temperatury?
Dodam, że białka mam w temperaturze pokojowej, a między kolejnymi łyżkami cukru ubijam około minuty. Próbowałam różnych opcji, i termoobiegu i pieczenia góra dół i nadal wychodzi to samo.
Z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2017 13:22 odpowiedz
Bezy/Pavlova pieczone są za długo. Szczególnie w Pavlovej w środku powinna być pianka. 
Gość: kinga66
28.09.2017 12:00 odpowiedz
Witam.Pani Dorotko czy przy bezie szwajcarskiej mozna przebic bialka? Bo technika inna i daje sie caly cukier odrazu i jest rozpuszczony,to jak dlugo ubijac? Podobno beza szwajcarska jest bardziej stabilna niz francuska?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2017 13:26 odpowiedz
Mi się to nie zdarzyło, ale z pewnością trzeba uważać. Tak, mi się wydaje, że jest bardziej stabilna, ale jeszcze zależy, do czego używana. Np. do makaroników polecam tylko włoską :).
pozdrawiam
Marianova82 profil
17.09.2017 16:04 odpowiedz
a można zamiast drobnego to normalnego cukru dodać?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2017 12:15 odpowiedz
Tak, ale trzeba wtedy dobrze się postarać ubijając - cukier powinien się w bezie rozpuścić.
KasiaMniam profil
28.08.2017 13:21 odpowiedz
Pilnie potrzebuję pomocy!!! bezy mi popękały! co może być przyczyną? piana była sztywna, cukier dodawałam łyżka po łyżce, bezy trzymały piękny kształt, a mimo to popękały :( dodam, że piekłam z termo w 120 C bo mój piekarnik trochę przypala i po 20 min uchyliłam drzwi piekarnika. Po 5 min bezy zaczęły pękać. Pomóżcie, bo zostało mi jeszcze tylko 8 jajek:)
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2017 16:26 odpowiedz
Pękanie bezy jest naturalne, oznacza, że są dobrze wysuszone. Pytanie, jak bardzo popękały? Może wstawisz zdjęcie?
KasiaMniam profil
28.08.2017 16:44 odpowiedz
zdjęcie nieostre :)
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2017 15:07 odpowiedz
Nie widzę popękań :). Czy chodzi o te w naturalnych zagięciach wynikających z kształtu tylki? 
Gość: Smallbigdream
23.08.2017 11:34 odpowiedz
Bezy robiłam poraz pierwszy i wyszły pyszne. Dodałam mniej cukru, ale i tak są aż za słodkie. Przez chwilę myślałam, że nie wyjdą bo piana wydawała mi się za płynna, ale wszystko wyszło.
Gość: Natalia
20.08.2017 10:17 odpowiedz
Dzień dobry,
Czy jak bym chciała zrobić orzechowe beziki to wystarczy dodać trochę mielonych orzechów czy to musiałby być zupełnie inny przepis ?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2017 12:05 odpowiedz
Najlepiej posiekanymi orzechami posypać bezę. Zmielone orzechy po dodaniu do bezy spowodują jej opadnięcie (są tłuste) i beziki wyjdą płaskie. Mam na blogu takie torty bezowe, ale wtedy blaty są płaskie, nie wyrośnięte. 
Gość: Marlena
31.07.2017 13:26 odpowiedz
Czy z przepisu wyjdą też lizaki bezowe? :)
Mag_Ma profil
28.07.2017 14:03 odpowiedz
Po produkcji lodów zostało trochę białek, więc trzeba było wykorzystać :)
Bezy wyszły idealne! :) Na prośbę dziecka zrobiłam kawowe. I chociaż bezy robiłam wiele razy, to pierwszy raz zbliżyłam się do ideału - bezy kupowanej w cukierni. I teraz mam pytanie techniczne - tamta beza, kupowana x lat temu, to były 2 bezy złączone ze sobą, kruchutkie z zewnątrz i piankowe w środku, ale miały widoczny syrop, kropelki na pianie wewnątrz, dlatego chciałabym zapytać jak zrobić bezy słodzone syropem i jakie stadium tego syropu?
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2017 12:58 odpowiedz
Niestety, nie wiem, o jakim syropie w środku bezy piszesz :/. Wydaje mi się, że ten syrop to mógł być nie do końca rozpuszczony cukier (gruby, jak kiedyś bywał) i stąd te kropelki na piance w środku. 
Mag_Ma profil
01.08.2017 17:07 odpowiedz
Być może, że to cukier, nie wiem, może to wrażenie było że syrop - bo beza była bardzo krucha z zewnątrz i nie ciągnąca, a w środku piankowa. Podejrzewam że wiele się na to mogło złożyć - i cukier, i temperatura i to, że nie zwykły piekarnik, tylko porządny piekarniczy :) Ale wspomnienie ideału zostało...
DOMINIKA1219 profil
20.07.2017 16:19 odpowiedz
Wyszly idealnie, robiłam wszystko zgodnie z przepisem. Cukier dodawalam bardzo powoli.
Esme profil
20.07.2017 23:06 odpowiedz
Śliczne:) Jaka to tylka?
sylwialan profil
15.07.2017 16:12 odpowiedz
Mnie i bratu smakują, ale chyba nie sa takie jakie wyjsc powinny :( Sa bardzo kruche na zewnątrz, lekko bezowe, ale dość puste w środku. To moje pierwsze beziki. Piekłam 45 minut w temperaturze 140 stopni z termoobiegiem, ale wydaje mi sie, ze blednie dodałam cukier.
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2017 11:23 odpowiedz
Są ok :-). Możesz w Twoim piekarniku piec odrobinę krócej.
Anonimowi profil
10.07.2017 12:11 odpowiedz
Ile gramów ma szklanka(250 ml) białek?
40 g białek -ile to łyżek /szklanki
agnsud profil
10.07.2017 12:56 odpowiedz
Internety podają, że jedno białko to od 35 (S) do 55 gramów (L)
AnitaP profil
29.06.2017 09:11 odpowiedz
Coś nie mam szczęscia do tych bez...ciagle wychodzą chrupkie z zewnątrz i w środku, ale w
smaku dobre :)
Gość: Bezy są najlepsze!
25.05.2017 09:11 odpowiedz
Te bezy są pyszne ;) ! Robię bezy pierwszy raz, a mimo to są idealne.
Gość: Martyna
24.05.2017 10:52 odpowiedz
Jak długo i w czym można przechowywać beziki ?
Za tydzień w weekend mam komunie córki - czy juz mogę je upiec ?
Doro74Kraków profil
24.05.2017 18:41 odpowiedz
Można i trzeba przechowywać w szczelnym pojemniku albo w zamkniętym słoiku.
Daniell profil
22.05.2017 16:04 odpowiedz
Ubite z cukrem białka wyszły bardzo sztywne, na szprycowanych bezach nie tworzyły się "miękkie wierzchołki" - czy powodem było zbyt długie ubijanie? (ubijałem tylko do momentu rozpuszczenia cukru)
Aga Mars profil
22.05.2017 19:24 odpowiedz
Soft peaks to tylko jeden z etapow ubijania bialek :D Od niego zaczynamy dodawanie cukru. Dobrze ubita beza jest sztywna. Tylko pogratulowac.
Gość: Kejt
02.05.2017 11:24 odpowiedz
Czy bezy wkladamy do nagrzanego piekarnika?
Gość: basia
22.05.2017 16:31 odpowiedz
Zawsze do rozgrzanego.
Gość: Gosiaaaa
01.05.2017 16:55 odpowiedz
Pani Doroto zostalo mi sporo bezikow, czy oprocz kostki alpejskiej i hiszpanskiej sa inne przepisy z ich wykorzystaniem?? Z gory dziekuje
Gość: Aleksandra
06.05.2017 08:38 odpowiedz
Sernik z musze cytrynowym - będę dziś właśnie robić ;)
Ewka. profil
29.04.2017 16:38 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko chciałam się zapytać czy można dodać troszkę barwnika spożywczego do bezików? Jeśli tak, to w którym momencie?
Pozdrawiam ;)
Aga Mars profil
30.04.2017 08:32 odpowiedz
Jak juz dodasz caly cukier. Prosze przejrzec komentarze.
Gość: LoveK
05.04.2017 18:27 odpowiedz
Ja ubijałam bezy w plastikowej misce i wyszły bardzo dobre. A podobno bez nie wolno ubijać w plastikowej misce. Czy to że wyszły to przypadek?
Gość: ciasteczkowy potwór morski
06.04.2017 14:44 odpowiedz
Dziwne... może to była szklana miska ale nie odróżniasz szkła od plastiku? ;)
agnsud profil
06.04.2017 15:55 odpowiedz
Jeśli miska plastikowa jest czysta to białka się ubiją. Po co ten sarkazm?
Gość: bangusia
08.01.2018 14:46 odpowiedz
Ja zawsze ubijam bezy w plastikowej misce (nie słyszałam nawet, że nie wolno :D) i zawsze wychodzą idealne!! :)
03.04.2017 23:31 odpowiedz
W końcu wyszły takie, jak chciałam:)
Esme profil
08.04.2017 21:13 odpowiedz
Świetne beziki:)
08.04.2017 21:58 odpowiedz
Dzięki:)
Asik1603 profil
16.06.2017 11:30 odpowiedz
Bezy wyglądają pięknie:) Czy wszystkie się zmieściły do piekarnika za jednym podejściem? A jeśli nie to znaczy, że beza spokojnie może czekać i nic się z nią nie dzieje? I jeszcze: czy pieczone były z termoobiegiem? Będę wdzięczna za odpowiedź:))
16.06.2017 13:34 odpowiedz
Piekłam z termoobiegiem na trzech poziomach, beza nie może czekać.
karolina87 profil
24.03.2017 13:24 odpowiedz
Jakiego barwnika najlepiej dodawać do bez w żelu czy tego w proszku ? Czy stosował ktoś aromaty i mógłby mi polecić .
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 19:55 odpowiedz
Ja używam barwników Wiltona w żelu (w kubeczkach). Polecam ekstrakty (na alkoholu) a nie aromaty (na oleju), które do bezy się nie nadają. 
Gość: Marta
23.03.2017 20:27 odpowiedz
Trochę przeczytałam o bezie, obawiałam sie, ze moze być trudno, ale przeczytałam przepis zrobiłam wszystko zgodnie z nim i wyszło pięknie ! Po raz pierwszy robilam bezy i wyszly idealne:-) Dziękuję:-) Jestem stala czytelniczka bloga i to nie pierwszy udany przepis.
IzaMamaDominika profil
15.03.2017 14:54 odpowiedz
Są przepyszne,zmieliłam sobie cukier i już lepiej mi wychodził kształt:)
Merc. profil
16.03.2017 11:57 odpowiedz
Wyglądają zjawiskowo.
Asik1603 profil
16.06.2017 11:33 odpowiedz
Wyglądają cudnie!:) Im mniej barwnika, tym bardziej mi się podoba - subtelnie i elegancko:) Z klasą:)
arachia1 profil
13.03.2017 20:54 odpowiedz
Mmm, pierwszy raz udały mi się tak chrupiące bezy, świetny przepis! Dziękuję!
Gość: Whatka
10.03.2017 14:02 odpowiedz
Piękne!
Kinia_UK profil
10.03.2017 13:04 odpowiedz
Dzien dobry! Potrzebuje szybkiej pomocy! Zepsuła mi sie waga tzn bateria padła a musze zrobic beziki dzis koniecznie.. Czy mogłaby mi Pani napisac ile bedzie 240g cukru w szklance 250ml? Bardzo prosze!!
agnsud profil
10.03.2017 13:36 odpowiedz
W lewej kolumnie jest przelicznik kulinarny , tam będzie odpowiedź
Kinia_UK profil
10.03.2017 15:33 odpowiedz
Bardzo dziękuje! Nawet nie wiedziałam o tym przeliczniku
wiesia.and.company profil
09.03.2017 15:33 odpowiedz
O jakie wiosenne! Poprawiają nastrój w pochmurne dni :-) Śliczne!
Gość: SłotkaPezka123
09.03.2017 15:29 odpowiedz
Fajne pezki mi fyżły
IzaMamaDominika profil
08.03.2017 14:43 odpowiedz
Tęczowe bezy
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:44 odpowiedz
Bajeczne kolory :).
Merc. profil
16.03.2017 11:58 odpowiedz
Dzieci to uwielbiają.
Gość: ania
07.03.2017 11:48 odpowiedz
są perfekt!
karolina g profil
01.03.2017 22:30 odpowiedz
Beziki wyszły bardzo smaczne, trochę popękały, ale wcale mi to nie przeszkadza no i kształt też pozostawia wiele do życzenia...i tu moje pytanie - był moment podczas ubijania bezy ,że była ona bardzo sztywna i można z niej było uformować dowolny kształt, ale podczas dosypywania cukru już właściwie pod koniec zaczęła zmieniać konsystencję na lejącą i ciekawa jestem czy gdybym wtedy przerwała dodawanie cukru to efekt byłby lepszy?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2017 15:48 odpowiedz
Wydaje mi się, że cukier był za szybko wsypywany, dlatego beza 'popłynęła'. Dodawany po łyżce i ubijany z pianą do połączenia zapewnia bezie sztywność.
02.03.2017 16:08 odpowiedz
o właśnie, jak juz tu Cię mam to moze Ty mi powiesz bo ja szukałam ale nie znalazłam... Ktiś tu kiedyś napisał, ze wrzuca cąły cukier od razu i nie robi to zadnej roznicy i ja to sprawdziłam... Ubiłam białka na sztywno, wsypałam cały cukier od razu i ubijałam az cukier się calkowicie rozpuścił. Bezy było może o 10% mniej niz jak ubijałabym z dodawaniem łyżka po łyżce, ale była sztywna jak trzeba i upiekła się ok... zgłupiałam juz i nie wiem jak to wo koncu jest :(
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2017 16:12 odpowiedz
Nigdy tak nie próbowałam. Ja długo nie umiałam robić bezy właśnie przez to szybkie wsypywanie cukru, ale jak już się nauczyłam, to zawsze dodaję powoli ;-).
02.03.2017 16:17 odpowiedz
moze janie widze roznicy a jest? jak bedzie Ci sie chcialo to sprobuj moze na malej ilosci bialek, moze Ty znajdziesz roznice :)
Esme profil
02.03.2017 16:50 odpowiedz
Justyna, ja też tak zrobiłam i wyszło bardzo dobrze, chociaż przy użyciu zwykłego miksera trwało to dłużej niż zazwyczaj. Przy planetarnym powinno być rewelacyjnie. Tyle, że ja dodałam cukier do płynnych białek, wydaje mi się, że tak sugerowała osoba w komentarzu, o którym piszesz. Natomiast zauważyłam, że przy tradycyjnym ubijaniu, łyżka po łyżce, kiedy dodasz zbyt dużo cukru już na samym końcu, jest wyraźny problem z jego rozpuszczeniem (przynajmniej przy ręcznym mikserze, nie wiem jak z planetarnym)
karolina g profil
02.03.2017 22:20 odpowiedz
No właśnie uzbroiłam się w cierpliwość i dodawałam po jednej łyżce i dlatego mnie dziwi,że zaczęła się robić coraz rzadsza. Następnym razem spróbuję zakończyć ubijanie na etapie gdy będę widzieć,że beza jest sztywna pomimo,że zostanie troszkę cukru ( to tak z ciekawości bo mnie osobiście i wszystkim konsumentom tej bezy nie przeszkadzał brak super kształtu :) )
Esme profil
03.03.2017 08:48 odpowiedz
Okazuje się, że możesz mieć rację. Nadmierny dodatek cukru do bezy może spowodować zmianę konsystencji podobno. Najbezpieczniej jeśli na 40 g białka dodaje się 50 - 60 g cukru. Może miałaś zbyt małe białka?
karolina g profil
03.03.2017 11:29 odpowiedz
Tak też właśnie pomyślałam,że może za dużo cukru do moich białek, tak więc następnym razem pofatyguję się by je zważyć.
Basia G profil
27.02.2017 11:13 odpowiedz
Zrobiłam je w większym rozmiarze :) Podawałam z mascarpone i cukrem pudrem a na gorę orzechy włoskie i laskowe lub maliny i borówki. Pyszne
Gość: H.
09.03.2017 14:10 odpowiedz
apetycznie i ciekawy pomysł na ustrojenie ;)
Gość: Kinga
22.02.2017 16:08 odpowiedz
A ja mam tylko cukier puder... można zamiast cukru? :(
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 21:24 odpowiedz
Tak.
Ankawis profil
22.02.2017 09:06 odpowiedz
Zostały białka z pączków, więc powstały jeszcze bezy.
Interpretation profil
18.02.2017 20:52 odpowiedz
Prosty przepis, mimo tego, że robiłam je pierwszy raz, wyszły wyśmienite.
beata731990 profil
16.02.2017 21:17 odpowiedz
Musiałam zmniejszyć temperaturę do 100 stopni i wydłużyć czas pieczenia do 1,5godz, bo w wyższej temperaturze od razu pękały. Niemniej jednak to mój najlepszy przepis!
manjusha profil
09.02.2017 09:58 odpowiedz
Jak zawsze niezawodne. Jestem im wierna od pierwszego pieczenia :p
Asik1603 profil
04.02.2017 19:17 odpowiedz
Świetna zabawa!:)
Ankawis profil
04.02.2017 16:11 odpowiedz
Bezy wyszły super. Dzieciaki zajadają się
Gość: Dorota K.
24.01.2017 13:53 odpowiedz
Już nigdy nie kupię gotowych, bezy z tego przepisu są idealne i o niebo lepsze od tych "sklepowych".
Pozdrawiam
P.s ja piekłam w temp 110* z termoobiegiem 65 min
Gość: MB
24.01.2017 00:30 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu sama robiłam bezy. Wyszły beżowe, jednak wiem, że to wina piekarnika. Musiałabym je piec pewnie w 50*, żeby były ok. Siedzę i sprawdzam, czy wszystkie wyszły dobre ;)
Gość: Beata
19.01.2017 15:45 odpowiedz
jak przechowywać bezę podczas pieczenia pozostałych? niestety mam tylko jedną blachę i nie wiem jak to zrobić, z góry dziękuję za odpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2017 00:55 odpowiedz
Trzeba piec wszystkie od razu (na kilku blachach, z termoobiegiem). Jeśli nie ma takiej możliwości ilość składników trzeba zmniejszyć a masę bezową trzeba przygotować przed samym pieczeniem, nie może czekać tak długo.
Gość: Aga
23.02.2017 18:24 odpowiedz
Ja piekę bezy na raty - po jednej blaszce. A ponieważ mam ich duuużo, bo białka zostały po faworkach, to między kolejnymi blaszkami zrobiłam przerwę kilkugodzinną (bo musiałam wyjść z domu :)) i przetrwały.
Gość: Kasia
26.04.2017 13:09 odpowiedz
hej, ja też mam tylko jedną blachę . w czasie pieczenia pozostałe białka leżą w rękawie cukierniczym bądź w misce w lodówce i czekają na swoją kolej:) nigdy nic się nie stało a piekę wg tego przepisu:)
Gość: linnnea
07.01.2017 12:03 odpowiedz
Zrobiłam idealnie wg przepisu, białka i cukier odmierzony co do grama- niestety w ogóle nie zachowują kształtu :( Czy to możliwe, że niektóre białka "wchłaniają" więcej cukru? Czy w takim razie mogę dodawać cukier do momentu, aż uznam,że piana jest wystarczająco gęsta?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 12:28 odpowiedz
Nie, być może białka były źle ubite lub zbyt szybko dodawany cukier. Proszę poczytać notkę o bezie perfekcyjnej. Na pewno pomoże :).
Gość: linnnea
07.01.2017 13:44 odpowiedz
Dziękuję, jutro spróbuję raz jeszcze :)
(dziś auta zamarzły i nie ma jak jechać po jajka :( )
agnsud profil
23.12.2016 18:54 odpowiedz
Robię właśnie beziki "prezentowe". Do ostatniej partii masy dodałam dwie szczypty przyprawy do piernika i odrobinę zmielonego, suchego maku. Wygląda na to, że wyjdą pysznie świąteczne :)
Gość: Marzena
22.12.2016 22:43 odpowiedz
Moje wyszły beżowe ale mi to nie przeszkadza w smaku super
Gość: Aga
11.12.2016 13:15 odpowiedz
Witam. Nie znalazłam odp. w komentarzach.
1.Jeśli piekarnik bez termoobiegu to lepiej "góra i dół" czy sam dół? Jaka temp. i mniej więcej jak długo wtedy?
2.Mam do wyboru tylko cukier kryształ i cukier puder. Który lepszy?
Doro74Kraków profil
11.12.2016 14:48 odpowiedz
Góra-dół. Temperatura i czas tak jak podane w przepisie. Jeśli będą szybko brązowieć to trzeba zmniejszyć temperaturę do 130-120 stopni ale wtedy mogą piec się dłużej. Cukier może być kryształ, najlepiej drobny.
Gość: Aga
11.12.2016 20:11 odpowiedz
Wow:) Pięknie dziękuję za ekspresową odpowiedź :))
Doro74Kraków profil
12.12.2016 00:54 odpowiedz
Nie ma sprawy :). Polecam przeczytać tą notkę Doroty: https://www.mojewypieki.com/post/beza---to-sie-musi-udac
Asik1603 profil
25.11.2016 22:08 odpowiedz
Dorotko, czy bezy i ptysie można piec na silikonowych matach? Takich do makaroników.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 22:16 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Jan
25.11.2016 19:46 odpowiedz
ciastka powinny się piec 15 min przy 50 stopniach prawie spaliłem mieszkanie
25.11.2016 21:08 odpowiedz
hhahahha, masz jakiś wybuchowy piekarnik :D
Nastka profil
21.11.2016 11:26 odpowiedz
Czy beziki wyjdą z białka w proszku? jeśli tak to jakie proporcje przyjąć? z góry dziękuję za odp :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 19:57 odpowiedz
Nie próbowałam.
Paweł profil
18.11.2016 14:54 odpowiedz
Dzień dobry, chciałem się zapytać czy mogła by Pani dodać do tego przepis lub sposób co zrobić z "zbędnymi" żółtkami? Bo trochę mnie już mdli na samą myśl o kolejnym koglu moglu czy "żółtkowej" jajecznicy. :)
18.11.2016 15:16 odpowiedz
Pawle może spróbujesz zabajone, creme brulee, tarty, a może skusisz się na pączki na żółtkach, im więcej tym delikatniejsze ! Jest sporo propozycji ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 16:50 odpowiedz
Po prawej stronie są 'tagi/składniki', wystarczy poszukać 'wykorzystanie żółtek' (lub analogicznie 'wykorzystanie białek').
Doro74Kraków profil
18.11.2016 16:51 odpowiedz
Gość: Kinga
14.11.2016 17:06 odpowiedz
Witam. W jakim piekarniku najlepiej piec beze? Gazowy czy elektryczny?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2016 23:44 odpowiedz
Elektryczny wydaje się lepszy, ale są tu osoby, które pieką piękne bezy w gazowym :-).
SłodkaKuchniaAdy profil
08.11.2016 22:22 odpowiedz
Dziś po raz pierwszy zrobiłam bezy:
Podejście 1 - 140 stopni termoobieg z wierzchu bezy były dość twarde i rumiane, środek ok - delikatny, kruchy, ale przez spieczony wierzch wyraźnie w ustach zostawał zbity "glutek", jakby twardy karmel
Podejście 2 - 110 stopni termoobieg, efekt ten sam - smak ok, środek pyszny, rozpływał się w ustach, wierzch mniej rumiany niż poprzednio, ale efekt "glutka" jest nadal.
Co robię źle ?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2016 11:20 odpowiedz
Może za długo były suszone lub niepoprawnie ubite białka z cukrem?
ebe17 profil
06.05.2017 17:08 odpowiedz
Ja tez mam "efekt glutka: :D
IzaMamaDominika profil
02.11.2016 11:12 odpowiedz
Pękły prawie wszystkie i zmieniły kształt....co zrobiłam nie tak?:/
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2016 11:19 odpowiedz
Trzymałaś się ściśle przepisu? Co to znaczy zmieniły kształt - rozlały się?
IzaMamaDominika profil
02.11.2016 12:12 odpowiedz
Na początku były idealne,a po 20 min zaczęły wierzchołki robić się beżowe,więc zmniejszyłam temperaturę do 90 i jeszcze je wstawiłam na 20 min.bo widziałam,że są mokre w niektórych częściach no i na końcu zmieniły kształt,kolor i pękły:/ Czyżbym je wysuszyła za bardzo?
IzaMamaDominika profil
02.11.2016 12:13 odpowiedz
A na początku wyglądały tak ...
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2016 10:28 odpowiedz
Hm... może rzeczywiście przesuszone.
urkye profil
25.10.2016 08:22 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj bezy z dwóch białek, które zalegały w lodówce. Zaskakujące, ile sztuk wychodzi z tak małej ilości białek - cała blacha! Wyszły super, sto razy lepsze niż kupne. Na pewno do powtórzenia w przyszłości.
muffinka77 profil
22.10.2016 12:25 odpowiedz
Uwielbiam je robić, czysta zabawa :)
IzaMamaDominika profil
02.11.2016 10:40 odpowiedz
Kurcze jakie cudne,bajkowe...szkoda że mi wierzchołki wychodzą ciemne,mój piekarnik chyba ma mega moc i przy najniższej temperaturze i tak jest to samo:/
mamamaksia profil
06.12.2016 17:59 odpowiedz
Ja dziś piekłam z tego przepisu, włączyłam termoobieg 130* i trzy blaszki, wyszły bardzo fajnie aczkolwiek nie extra białe, następnym razem jeszcze zmniejszę temperaturę :)
magda1999 profil
11.10.2016 14:25 odpowiedz
a czas jaki .
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2016 18:43 odpowiedz
Czas będzie zależał od Twojego piekarnika. Skoro w moim sugerowanym czasie i w temperaturze wyszły beżowe trzeba obniżyć temperaturę i piec dłużej.
magda1999 profil
10.10.2016 17:59 odpowiedz
Witam pani dorotko oczywiste jest ze wszystkie bezy nie wejda na jdna blache czy nic sie nie stanie z ta beza co czeka na nastepna ture do piekarnika?
10.10.2016 18:47 odpowiedz
pieczemy wszystkie blachy razem z termoobiegiem - beza nie moze czekac
magda1999 profil
10.10.2016 21:34 odpowiedz
ja nie mam termoobiegu i jak wloze dwie blachy na raz to ktores sie nie upieka.Upieklam bezy pojedynczo wyszly nawet dobre tylko nie sa białe
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2016 21:41 odpowiedz
Zbyt wysoka temperatura lub zbyt blisko grzałki.
magda1999 profil
10.10.2016 21:52 odpowiedz
pieke na 3szynie mam 5 czyli po srodku.Jaka ustawic tem i czaszeby byly biale.
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2016 10:45
Trzeba próbować w temperaturą niższą niż do tej pory piekłaś. 
04.10.2016 14:26 odpowiedz
;)
Wiktoria1 profil
04.10.2016 15:19 odpowiedz
Piękne. ;-)
04.10.2016 17:40 odpowiedz
Dzięki ;)
1  2  3  4  5  6  7  8



Składniki / tagi