Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





14 czerwca 2018

Brioszki z wiśniami

z nutą migdałową


Brioszki z wiśniami

Podobno wczesne odmiany wiśni już owocują, czas przygotować brioszki z wiśniami :-). Pyszne, maślane i bogate w jajka ciasto, które nie przysporzy nam wielu kłopotów. Jedną z jego zalet jest to, że rośnie w nocy... dzięki czemu z samego rana możemy przystąpić do formowania drożdżówek. Wspaniałe na piknik lub inny rodzinny wypad w teren, także na drugie śniadanie lub pyszny podwieczorek!



Składniki na 15 niedużych brioszek:

  • 380 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • pół łyżeczki soli
  • 100 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 170 g masła, miękkiego

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania
  • płatki migdałów
  • lukier: 3/4 szklanki cukru pudru roztarte grzbietem łyżki z 2 łyżkami wrzącej wody i 2 kroplami aromatu migdałowego

W mikserze wymieszać mąkę, cukier, suche drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn) i sól. Dodać mleko, 3 jajka i kontynuować miksowanie do otrzymania gładkiej masy (5 minut mikserem lub 8 minut ręcznie). Dodać miękkie masło i miksować dalej (5 minut mikserem lub 10 minut ręcznie). Gotowe, gładkie ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą i pozostawić na całą noc w lodówce.

Kolejnego dnia ciasto wyjąć z lodówki, krótko wyrobić. Przygotować dwie duże blachy do pieczenia i papilotki do muffinów.

Wyrobione ciasto podzielić na 15 równych części, około 50 g na każdą bułeczkę. Uformować z nich kule, ułożyć w papilotkach do muffinów. Ułożyć na blasze, przykryć folią spożywczą (by nie wyschły) i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, na około 1,5 - 2 godziny.

Przed samym pieczeniem w każdej brioszce zrobić wgłębienie np. przyciskając dnem szklanki. We wgłębienie nałożyć nadzienie wiśniowe (przepis poniżej). Ciasto wokół posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać płatkami migdałów. 

Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut, do zrumienienia. Wyjąć, lekko przestudzić na kratce a następnie polukrować. Jeśli pozostało nadzienia wiśniowego - po wystudzeniu uzupełnić nim wgłębienia w bułeczkach.

Nadzienie wiśniowe:

  • 450 g wiśni, świeżych lub mrożonych
  • 3 łyżki cukru
  • sok z połowy wyciśniętej cytryny
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej + 1 łyżka wody

W małym garnuszku wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Dodać cytrynę, wodę ze skrobią, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia.

Smacznego :-).

Brioszki z wiśniami

Brioszki z wiśniami

Brioszki z wiśniami

Brioszki z wiśniami


Dodaj komentarz
Komentarze (43)
Gość: Ania
12.08.2018 20:23 odpowiedz
"W kuchni masz brioszki czekoladowe, mama ci kupiła z czekoladą" ;)
A tak na poważnie to ostatnio po ktorymś z kolei seansie Dnia Świra byłam ciekwa tych brioszek, a te Twoje wyglądają apetycznie i chętnie wypróbuję swoich umiejętności w kuchni :)
AnkaD profil
11.07.2018 11:26 odpowiedz
Witam,czy można zrobić ciasto rano a upiec po pracy? Spędzi w lodówce ok 9godz.
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2018 11:44 odpowiedz
Tak.
Gość: Natalia
07.07.2018 11:33 odpowiedz
Czy ciasto na brioszki można od razu odstawić do wyrośnięcia i jeszcze tego samego dnia je upiec? Czy leżakowanie ciasta przez noc w lodówce jest nieuniknione? Dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2018 12:20 odpowiedz
W przypadku brioszek powinny leżeć w lodówce przez noc. Jeśli ciasto ma być na dzisiaj, można skorzystać z innego przepisu na drożdżówki.
dorota83 profil
06.07.2018 19:15 odpowiedz
Wczoraj przygotowałam wiśnie i dziś nałożyłam je na odrobinę mielonych migdałów. Brioszki są przepyszne a ciasto bezproblemowe. Dzięki Dorotko!
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2018 10:59 odpowiedz
Wyglądają pysznie :).
dorota83 profil
07.07.2018 15:40 odpowiedz
Dziękuję. Dodam tylko, że połowa ciasta poleżała w lodówce ponad 30 godzin i w smaku nie czuć różnicy.
Gość: annapiecze
30.06.2018 19:54 odpowiedz
niestety skonczyly mi sie papilotki, czy moge upiec bez, tak po prostu jak drozdzowki na papierze do pieczenia?

Dorota, Moje Wypieki
01.07.2018 11:15 odpowiedz
Można.
27.06.2018 22:10 odpowiedz
Myślisz, że te wiśnie nadałyby się do zasłoikowania? Bułki pyszne!
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2018 09:08 odpowiedz
Tak, to frużelina (bez żelatyny ponieważ jej nie można piec).
Gość: Hanka
17.06.2018 22:15 odpowiedz
Witam,

Bułeczki wyglądają bardzo zachecajaco. Jednak nie lubię dzielić sobie roboty na 2 dni, wolę od razu skończyć wypiek. Czy można tu użyć ciasta z przepisów na drożdżówki? Czy może te ciasta mają zupełnie inna strukturę i nie da rady?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2018 01:15 odpowiedz
Można wykorzystać np. ten przepis na drożdżówki z truskawkami. Bułeczki wyjdą całkowicie inne, to dwa różne przepisy na ciasto.
Gość: Kasiars
17.06.2018 18:45 odpowiedz
A czy mąka do pizzy Basia typ 00 się nada? Z góry dziękuję za odpowiedź
Gość: Milka
19.06.2018 16:02 odpowiedz
Tak.
Gość: Agnieszka
16.06.2018 17:53 odpowiedz
Dzień dobry, a czy można robić brioszki z truskawkami lub malinami?
agnsud profil
16.06.2018 18:30 odpowiedz
Tak.
Aniaezg profil
16.06.2018 11:28 odpowiedz
Pani Dorotko, czy można dodać odsączonych jagód lub czarnej porzeczki z kompotu? Czy dodać wtedy skrobi ziemniaczanej?
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2018 11:42 odpowiedz
To już nie będzie to samo, co świeże lub mrożone owoce - one dużo oddały do soku/kompotu. Generalnie nie polecam takiego wtórnego wykorzystywania owoców, bułeczki na tym stracą. Jagody w soku/syropie można wykorzystać do gofrów, wyłożyć na np. na bitą śmietanę, podać do pancake'ów, wykorzystać do smoothie...
Gość: Dora
16.06.2018 11:24 odpowiedz
Właśnie zjadłam pierwszą, jeszcze bez lukru, są mega pyszne, puszyste i idealne. Dziękuję bardzo za ten przepis
gumbee profil
16.06.2018 07:08 odpowiedz
Czy można by wyrobić ciasto w maszynie do chleba, przełożyć do lodówki, skracając cykl maszyny (pominąć czas przeznaczony na rośnięcie ciasta), a potem jak w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2018 10:17 odpowiedz
Można tak zrobić, ale trzeba przypilnować by masło dodać po wstępnym wyrobieniu ciasta.
Gość: Maria
15.06.2018 22:59 odpowiedz
Nie mam doświadczenia, jesli chodzi o ciasto drożdżowe, stąd moje pytanie :-) czy mogę użyć zwykłej pszennej mąki czy to musi być chlebowa? Tą akurat mam w domu... Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 23:37 odpowiedz
Można, ale brioszki wyjdą trochę inne, ciasto może też mieć inną konsystencję. Najlepiej zakupić mąkę pszenną chlebową czyli o zawartości białka większej niż 11 g/100 g. Jeśli ma Pani trudności z jej zakupem można kupić mąkę do ciast drożdżowych. 
Gość: Dorpa
15.06.2018 14:12 odpowiedz
a czy można zastąpić wiśnie czereśniami?
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 15:04 odpowiedz
Tak.
Gość: Maddalenit
15.06.2018 13:39 odpowiedz
A gdyby robic je od rana to czas na 1sze wyrastanie 1,5h bedzie ok?

Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 13:40 odpowiedz
Nie. Masło musi w nich zastygnąć. Brioszki zawsze zostawiamy przez noc.
Gość: gosc
15.06.2018 12:42 odpowiedz
czy zamiast mąki pszennej chlebowej można dać orkiszową?
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 12:43 odpowiedz
Tak, jasną.
Gość: gosc
15.06.2018 13:01 odpowiedz
dziękuję:)
Gość: Anoonim
15.06.2018 09:05 odpowiedz
Czy wiśnie mogłabym zmienić na porzeczki? Czy taka obróbka porzeczki będzie też dobra?
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 10:27 odpowiedz
Można. Porzeczki zawierają dużo pektyny więc nie trzeba z nich wcześniej gotować kisielu. Wystarczy wymieszać z cukrem. 
Gość: Natalia
15.06.2018 07:56 odpowiedz
A czy zeobienie wgłębienia już po wyrastaniu nie spowoduje, że brioszki 'klapną'?
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 09:05 odpowiedz
Nie, wgłębienie zawsze robimy po wyrośnięciu. Inaczej rosnące ciasto 'wypchnęłoby' nadzienie z bułeczek. Ciasto oklapnie tylko wtedy, jeśli przesadzimy z czasem drugiego wyrastania, ale to jak zawsze przy pieczywie, trzeba wyczuć odpowiedni moment. 
Gość: Natalia
15.06.2018 09:56 odpowiedz
Zawsze boję się dotykać już wyrośniętego drożdżowego :D Babcia nie pozwalała nawet biegać po kuchni jak drożdżowe wyrastało i chyba tak mi zostało :D to jakoś się przemogę bo nie mogę oderwać wzroku od tych ciasteczek, a pod oknem mam drzewko wiśniowe na którym już dojrzewają pierwsze wiśnie :)
Rudapanda profil
15.06.2018 00:35 odpowiedz
Nigdy nie uzywalam drozdzy i nigdy nie pieklam sama drozdowki. Czy ten przepis bedzie dobry na pierwszy raz? Wyglada smakowicie!
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 09:05 odpowiedz
Tak, nie ma tutaj nic trudnego :).
Gość: Agaaga83
14.06.2018 19:11 odpowiedz
Dorotko jakie papilot użyłas? Chodzi mi o średnicę. Broszki pięknie wyglądają
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2018 19:14 odpowiedz
To są odrobinę wyższe papilotki niż tradycyjne, więc i średnica trochę większa. Nie mam teraz jak zmierzyć ;-). Mogą być standardowe.
dorota83 profil
14.06.2018 18:54 odpowiedz
Niesamowicie apetyczne! Czy wiśnie nie przemoczyły ciasta? Może dla bezpieczeństwa posypać ciasto bułką tartą, hmmm...?
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2018 19:08 odpowiedz
Wisnie są z mąką ziemniaczaną, nie namaczają ciasta, bez obaw :).



Składniki / tagi