Komentarze (69)

Bułeczki preclowe

Zapach i smak precelków w pysznych bułeczkach :). Wystarczy, że zamiast precli uformujecie bułki. Szybciej i prościej. Ta sama chrupiąca i lekko solona skórka i mięciutkie wnętrze. Polecam na weekendowe śniadanie dla fanów precli i paluszków :).  

Składniki na 12 sztuk:

  • 1,5 szklanki letniej wody (1 szklanka = 250 ml)
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 7 g suchych drożdży lub 14 g drożdży świeżych
  • 550 – 580 g mąki pszennej
  • 30 g masła, roztopionego

Do gotowania:

  • 2 litry wody
  • 5 łyżek sody oczyszczonej

Dodatkowo:

  • 20 g masła, roztopionego

Do posypania

  • sól morska (lub mak)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

W garnku zagotować wodę z sodą.

Wyrośnięte ciasto wyjąć z misy, krótko wyrobić, podzielić na 12 równych części, około 75 g każda, uformować z nich bułeczki.

Po skończeniu formowania bułek, nie czekając na wyrośnięcie, zacząć je gotować, zaczynając od bułki uformowanej najwcześniej. W tym celu delikatnie kłaść bułki (każdą następną po wyjęciu poprzedniej) na wrzącą wodę i gotować około 30 sekund. Wyjąć dużą łyżką cedzakową, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem, w odległościach od siebie. W ten sposób ugotować wszystkie bułeczki.

Bułki ponacinać ostrym nożem i posmarować dodatkowym roztopionym masłem. Oprószyć solą morską. Nie pozostawiać do wyrośnięcia, ale natychmiast włożyć do rozgrzanego piekarnika.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 220ºC przez około 15 minut do złotego brązu. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów: 

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Bułeczki preclowe

Bułeczki preclowe

Źródło przepisu – Sally's Baking Addiction.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 69 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Nie wiem co zrobiłam źle, po upieczeniu bułeczki nie chciały się odczepic od papieru do pieczenia. Czy papier należy jesze posypać mąką? Dodam że używam zawsze tego samego papieru do pieczenia

  2. Witam. Wiem że w przepisie jest zwykła maka ale chciałabym zdrowsza wersję z maka z pełnego przemiału t1850 czy z takiej wyjdą? Nie jestem dobra w wypiekach więc nie wiem jakie ma znaczenie ten typ:)

    1. Ma duże znaczenie i nie wyjdą lub będą zupełnie inne. Na próbę można zrobić z niewielką domieszką tej mąki zwiększając ilość płynów.

  3. Czy upieką się w piekarniku gazowym? Który dodatkowo nie ma pomiaru temperatury i włączany jest poprzez zbliżenie ognia? 🙂 dziś po raz pierwszy od 3 lat w wynajmowanym mieszkaniu piekłam w tym piekarniku ciasto (ucierane z jabłkami i kruszonką). Wyszło całkiem ok, ale spód był oczywiście spieczony natomiast góra-kruszonka za mało złota. Zastanawiam się, czy udałoby się z bułeczkami?

  4. Zrobiłam – i chociaż pomyliły mi się mąki, co zobaczyłam dopiero przy sprzątaniu (podobne opakowania i poszła tortowa T450), to bułeczki są pyszne, na pewno do powtórki 🙂 Może z właściwej mąki będą jeszcze lepsze…

  5. Od kilku dni miałam ochotę wypróbować preclowe bułeczki – w moim wydaniu z domieszką mąki pszennej pełnoziarnistej. Pycha! 🙂

        1. Jeśli piszę o mące pszennej chodzi o zwykłą mąkę pszenną: nie tortową, nie krupczatkę i nie chlebową. Jeśli trzeba koniecznie użyć tortowej, zaznaczyłabym to. 

          1. To istotna informacja:)Ja do tej pory używałam mąki tortowej we wszystkich przepisach gdzie była "mąka pszenna". To w taki razie jeszcze jedno uściślenie jeśli można. Zwykła mąka pszenna to np. luksusowa? Jakaś jeszcze? Wrocławska? Poznańska (ta wiem, że na pierogi najlepsza więc na ciasta pewnie nie 😉 No i do czego używa się mąki tortowej? Może dlatego nigdy mi nie wychodzi kruche ciasto? Byłabym wdzięczna za odpowiedź 🙂

          2. Tortowej można używać do zwykłych ciast ucieranych lub biszkoptów. Tak, bezpieczniej używać luksusowej. W UK na przykład bardzo ciężko dostać mąkę tortową, więc do wszystkiego używam 'zwykłej' mąki pszennej. 

          3. Nie do końca rozumiem komentarz – czy mąka tortowa nie jest pszenna? Bo tak ją kategoryzuje google oraz opisują producenci na opakowaniach.
            Może zatem warto dodać opis dokładny o którą mąkę chodzi w przepisie.

  6. Dzień dobry, czy gotowe bułeczki można zamrozić, a potem po rozmrożeniu lekko je podpiec żeby skórka była chrupiaca?

    1. W Niemczech sa sprzedawane te buleczki i precne zamrozone do upieczenie samemu. Ja bede probowac je robic i czesc po ugotowaniu i wyrosniecie sprobuje zamrozic 🙂 pochwale sie za pare dni jak mi to wyszlo;)

  7. Witajcie…
    Czy łyżka sody to 10gr? Nie ma w przeliczniku kulinarnym, wydaje mi się jednak, że to ok 10gr. Ile wy dawaliście ostatecznie do gotowania, 50gr?

      1. Hmmm…to nie rozumiem teraz… 5 łyżek x 14,5gr daje 72,5gr. Kilka komentarzy poniżej jedna osoba użyła 70gr sody i po krótkiej wymianie zdań z Tobą Dorotko wyszło na to, że taka ilość mogła spowodować piekący/gorzki/ mydlany smak…
        Chyba, że ja się gdzieś pogubiłam w liczeniu i samej interpretacji…

        Jeszcze inne pytanie.. co powoduje soda w tym przypadku jeśli można zapytać?

        Dziękuję za pomoc..

        1. Wtedy nie przeliczyłam, że dała dobrą ilość… teraz widzę, że 70 g to ok. Może dała tą ilość na mniejszą ilość wody, stąd ten posmak? Proszę też pilnować, by nie gotować ich dłużej niż 30 s, to bardzo ważne.
          Soda nadaje ten piękny brązowy kolor, chrupiącą skórkę i charakterystczny smak precli (wg mojego męża skórka smakuje jak paluszki). Bez niej to będą zwykłe bułeczki. 

    1. Przeciez w tym linku od Ciebie jest, ze przepis pochodzi z Moje Wypieki. Prosze czytac uwaznie zanim cos napiszesz. …..przykre.

  8. Pycha! Szybkie, proste i naprawdę pyszne, moje smaki. Może za którymś razem wyjdą mi też ładne 😉
    Czy taki trochę piekąco-mydlany posmak po zjedzeniu może być spowodowany za dużą ilością sody w wodzie? Jakoś tak mi się całe opakowanie (70g) wsypało 😉

  9. Pyszne bułeczki z chrupiącą skórką, szybkie do zrobienia. Bardzo dobre na słono, ale ja jadłam jak z przepisu na precle – z masłem i cukrem z cynamonem, a szybciej się je robi, bo nie trzeba zaplatać. Moje nie wyszły takie ładne, ale zapewniam, że były pyszne, polecam 🙂

  10. Witam,
    Przepis super! bułeczki zrobione i efekt był smaczny:)
    Kilka zostawiliśmy na kolację i okazało się, że po paru godzinach nie mają już chrupiącej skórki a na talerzyku pod bułeczkami pojawiła się wilgoć. Można temu zapobiec i przedłużyć efekt jaki jest od razu po upieczeniu?
    Z góry dziękuję za odpowiedź:)

  11. Czy jeśli chce się uformować tradycyjne precle zamiast bułeczek, to postępować tak samo (poza formowaniem, oczywiście)? Na stronie jest jeszcze ten –> https://www.mojewypieki.com/przepis/precle,-najlepsze przepis, ale w tym na preclowe bułeczki ilość mąki jest precyzyjniej podana, co mi bardziej odpowiada :). Wiem, że jest coś takiego, jak przelicznik kulinarny, ale jednak ;). Poza tym wolałabym 12 mniejszych, a nie osiem większych precli, bo będę robić z połowy porcji. Tylko co z masłem… W podlinkowanym przeze mnie przepisie jest 56 gramów, a tu 30 i 20 gramów dodatkowo, jeśli bułeczki będą w formie precli, to również dodawać to dodatkowe masło?
    Przepraszam za głupie pytania.
    Pozdrawiam.

  12. Cóż, myślenie ma przyszłość. Szybka akcja, bułeczki z połowy składników. Wszystko na pół (soda też niestety) i dopiero sekundę po wyjęciu bułek z wody ośweciło mnie, że soda jest do gotowania więc powinno być 5 łyżek jednak, nie dwie. Ku przestrodze;-)

  13. Właśnie wyszły z piekarnika! Zrobiłam je z ciekawości – głównie chodziło o moment gotowania 🙂 Naprawdę fantastyczne są te bułeczki, ciasto wyrastalo przez noc w lodówce więc rano wszystko trwało max 25 minut z pieczeniem 🙂

  14. Czy bułki podczas gotowania obracać czy one będą raczej cale w wodzie a nie zanurzone do połowy?
    Ma sie mocno gotować czy tylko tak pykac?
    Czy po wyjęciu z wody prosto na papier czy maja gdzieś obcieknac? Bo mimo cedzaka i tak jakas woda na papierze będzie 🙂

    1. Ja obracałam na kilka sekund przed końcem i wykładałam na wierzch stroną, która była dłużej zanurzona. Ma się po prostu gotować. Bułka odcieka na łyżce cedzakowej, nie ma dużo wody potem na papierze.