Komentarze (219)

Klasyczne pszenne bułeczki. Niezwykle puchate wnętrze z chrupiącą skórką. Rozpływają się w ustach. Najlepiej upiec od razu z podwojonych ilości składników a po wystudzeniu część zamrozić. Warto mieć je pod ręką w razie potrzeby, są tak smaczne :-). Doskonałe  także do domowych hamburgerów.

Składniki na 10 bułek:

  • 340 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g suchych drozdży lub 14 g drożdży świeżych
  • 1 nieduże jajko
  • 200 ml mleka, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 50 g masła, roztopionego
  • 7 g soli
  • mak lub sezam, do posypania

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania
  • mak lub sezam do posypania

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić. Odrywać kawałki ciasta i formować bułeczki, około 80 g każda. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając 5 cm odstępu pomiędzy bułeczkami. Przykryć lnianym ręczniczkiem, odłożyć na 30 minut w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem, oprószyć makiem lub sezamem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 5 minut, następnie obniżyć temperaturę do 180ºC i piec dodatkowe 12 – 15 minut lub do zezłocenia. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough‚ (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Obejrzyj również krótkie filmiki z przygotowania bułeczek:

Smacznego :-).

Źródło przepisu – ‚White Plate’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 219 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Wraz z nowym piekarnikiem, który ma oddzielnie termoobieg i góra i dół, postanowiłam kolejny raz spróbować ciasta drożdżowego..
    Musiałam skończyć wyrabianie rękoma bo w KA ciasto ciągle i ciągle było klejące..
    Ładnie się wyrobiło, tak mi się wydaje.. Ładnie wyrosło.
    Uformowałam bułeczki, ładnie wyrosły ale w piecu oczywiście każda w swoją stronę i oczywiście mimo spłaszczenia dłonią przed drugim wysrastaniem, bułeczki po upieczeniu przypominają kulki..
    Niektóre pękły, czyli jak przeczytałam niżej, za krótko wyrastały drugi raz?
    Jak wy robicie że Wasze bułeczki wyglądają jak ze sklepu po upieczeniu?
    Jeszcze stygną, ale są niesamowicie miękkie w środku, nie wiem czy może nie powinnam dłużej piec. Piekłam 15 minut

      1. Góra – dół, wyczytałam w komentarzach, że termoobieg wysusza.
        Co do drugiego wysrastania, zawsze trzymam tylko tyle ile w przepisie, boje się że przerosną. Do podwojenia objętości czyli mają być o wiele większe tak?
        Gdzieś też czytałam, że lekko dotknięta bułeczka od razu wraca do swojego kształtu jeśli jest dobrze wyrośnięta.

        1. Czasem trzeba trzymać dłużej niż w przepisie, czas jest zawsze orientacyjny. Powinny podwoić objętość.

  2. cześć, nie rozumiem niestety – mam świeże drożdże, w przepisie jest, żeby zrobić zaczyn i w odnośniku do zaczynu jest 25g drożdży a tutaj w przepisie tylko 14..

    Więc jakie proporcje do tego zaczynu?

    1. Tamten rozczyn jest przykładowy. Pani robi z drożdży powyżej, więc ilość pozostałych składników na rozczyn też trzeba zmniejszyć.

    1. Przed wyrastaniem. Odmrażamy bułeczki wyciągając je na blat, one w tym czasie wyrastają. Tak sobie myślę, że jakby zamrozić je po wyrośnięciu – mógłby iść od razu do piekarnika.

  3. Buleczki rewelacyjne ! dzieci krzyczały mamoooo ale pychaa 🙂 ciasto wyrabiałam recznie i długo ale warto było

  4. Dziś upiekłam. Trochę za duże zrobiłam i się posklejały przy pieczeniu, ale who cares 🙂 Są przepyszne! Część zamroziłam, mam nadzieję, że po rozmrożeniu będą równie smaczne.

  5. Moje bułki właśnie wyrastają. Miałam tylko mąkę 550, wiec dodałam jej sporo więcej, ale jak zobaczyłam ten przepis i Pani fotki, to nie mogłam czekać aż kupię mąkę i zabrałam się od razu do pieczenia 🙂

  6. Te bułeczki piekłam wczoraj i bardzo przypadły mnie do serca. Córce również niezmiernie smakowały. Natomiast mojemu mężowi nie smakowały (woli bagle z mw), twierdzi że są bez smaku. Ja się z tym w ogóle nie zgadzam. Te bułeczki są puszyste i lekkie. Następnym razem zrobię je większe. U mnie wyszło ich 8 szt każdą po ok.81g tak więc albo jest pomyłka w przepisie (powinno być ich 10 szt) albo u mnie coś nie wyszło.

  7. Pyszne bułeczki ! Piekłam wielokrotnie i dziś będzie kolejna porcja. Piekłam z wielu przepisów ale zawsze coś było nie tak , zazwyczaj nie były tak wyrośnięte jakbym chciała. Piekę z dwóch porcji bo z jednej znikają zanim wystygną przez pomyłkę skomentowałam bułeczki śniadaniowe zamiast tych ale tamte są zapewne równie pyszne .Ja wybrałam te ponieważ preferuje dużą zawartość masła i jajek w przepisach i chciałam posypać słonecznikiem , wyszły mega .Dziękuje i polecam !

  8. Przepis boski 🙂
    Bułeczki wyszły idealnie.. Ale mam pytanie, czy można na noc do lodówki schować ciasto a dopiero rano je upiec?
    Pozdrawiam Joanna

    1. Tak, proszę przejrzeć komentarze, opisywałam ten proces odpowiadając na identyczne zapytanie.
      pozdrawiam 🙂

  9. Dołączę do grona chwalących te bułeczki. Wyrabiałam ręcznie 20-25 min. Dodałam 2 łyżki mąki więcej niż w przepisie mimo, że ciasto nie powinno być aż tak rzadkie bo robiłam tak jak w przepisie na chlebowej. Ponieważ jednak nie było tak zwarte i miało luźniejszą konsystencję niż na filmiku zdecydowałam się podsypać jeszcze w czasie formowania bułek. Wyrosło pięknie za pierwszym razem i bez problemu napuszyło się ponownie. Smakowo świetne, były całkiem miękkie i ciągle smaczne nawet po 24h. Najlepszą rekomendacją dla mnie jest to, że córka poprosiła o kolejną sztukę. Kolejnym razem spróbuję wymieszać mąki pół na pół zwykłą i orkiszową.

  10. Zabraknie mi życia żeby przerobić wszystkie przepisy z Pani bloga :), nie mogę się opanować, żeby wypróbowywać wciąż coś nowego. Bułeczki są niesamowicie puszyste i bardzo delikatne. Robiłam je wiele razy, lecz teraz wyrosły mi podczas pieczenia trochę felerne. Ciasto popękało po bokach każdej bułki, nie wiem gdzie popełniłam błąd. Dołączam zdjęcie, będę wdzięczna za odpowiedź. Dziękuję

    1. To akurat prosty do wyjaśnienia błąd ( i częsty). Bułeczki za krótko wyrastały na blaszce (nie podwoiły objętości), nie dokończyły rośnięcia, więc pękły i zrobiły to w piekarniku. 
      pozdrawiam

  11. Dopiero będę piec te bułeczki i mam pytanie- Jak przechowywać te bułeczki? Czy wystarczy włożyć je luzem do chlebaka czy w jakas ściereczkę kuchenna owinąć? Aby pozostały jak najdłużej świeże i nie czerstwiały lub nie zrobiły sie gumowate.

  12. Kolejny udany przepis z Pani strony 🙂 U mnie w wersji z czarnuszką i słonecznikiem z racji braku sezamu. Pozdrawiam 🙂

  13. Dorotko bułeczki wyszły rewelacyjne. Kolejny super przepis. Ale pytanko mam ponieważ akurat mam dokarmiony zakwas. Czy można zmniejszyć ilość drożdży i dodać zakwas pszenny? Hmmmm. Jeżeli myślisz, że warto eksperymentować to czy proponujesz jakieś konkretne proporcje drożdży/ zakwasu? Pozdrawiam serdecznie.

  14. Moje bułki pieknie wyrosły. Po upieczeniu nie są jednak chrupiące i nie wiem dlaczego. Ilość mleka była prawidłowa. Do ciasta dodałam jednak masła w formie płynnej. Czy to może być przyczyną? Pierwszy raz w życiu bułki piekłam więc przepraszam za pytanie.

      1. Nie były chrupiące nawet po wyciągnięciu z piekarnika, choc trzymalam je troche dłużej niż w przepisie, bo piekarnik mam gazowy a nie elektryczny.

  15. Bułki są rewelacyjne, robiłam je wielokrotnie. Najczęściej jako dodatek do grilla, sałatki albo do hamburgerów. Wtedy robię takie 35-40g, pięknie prezentują się w koszyczku. Wychodzą przepyszne, schodzą w pierwszej kolejności

  16. Ale z proporcjami składników to coś się autorce pomylilo. Wyszła mi z tego breja. Mąki na oko dosypałem jeszcze z 200g

    1. Robiłam dzisiaj te bułeczki. Ciasto wychodzi idealne, bardzo łatwo się z nim pracuje. Żeby przestało się kleić trzeba je zagnieść i dopiero dodać masło. Odpowiednie wyrobienie to klucz do sukcesu.

  17. ja się dopiero zaczynam bawić z wypiekami, ale sama dostaje wypieków po spróbowaniu tych bułek,
    SĄ FANTASTYCZNE !!!!
    Narszcie pięknie wyglądające, cudownie pachnące, chrupiące i miękkie pieczywko zamiast ciągnącego się gluta który po kilku godzinach przypomina kamień 😀
    Jestem bardzo wdzięczna za ten przepis i gorąco pozdrawiam!

  18. Upiekłyśmy z córcią wczoraj. Dziś na śniadanie próbowałam pierwszą, druga pojechała do szkoły. Są pyszne. Rosły zgodnie z czasem podanym w przepisie. Mają piękne, równe dziurki a pod skórką zdarzają się nawet wielkie dziury…takie puszyste właśnie lubię. Rosło i ciasto, rosły jako uformowane i myślałam, że to koniec ale w piekarniku urosły jeszcze większe! Wyszło mi 8 sztuk. Piekłam 5 minut+10 minut w 200 stopniach. Są rewelacyjne!!! Super przepis!

  19. To moje ulubione bułeczki. Piekę je raz w tygodniu a mój dwulatek na ich widok krzyczy "mniam buba" (czyli pyszna buła) i nie można go od nich oderwać. Więc Pana Doroto ogromnie dziękujemy za przepis 😀

  20. Po wyrobieniu pięknie wyrosły, ale schowałam na noc do lodówki, żeby upiec rano gorące i swieżutkie. Niestety oklapły i wyschły, znów wyrobiłam, ale już tak nie wyrosły… A mimo to po upieczeniu były rumiane i pyszne! Przepis doskonały dla każdego!

  21. Witam. Jak przeczytałam w innych komentarzach pozostali najczęściej wybierali mąkę typu 550 lub około 800. Jednakże mam akurat w domu mąkę typu 1850 i na opakowaniu jest napisane, że nadaje się do wyrobu chleba i bułek, jednak wolę zapytać czy taka mąka nie będzie bardziej szkodzić bułeczkom??

  22. Przepyszne! Puchate, delikatne, aż szkoda, że wypadałoby zostawić na śniadanie 🙂 Pierwsze podejście do pieczenia bułeczek i już widzę, że zaraz będą następne. Robiłam z mąki 650 z Biedronki i udały się świetnie!

    1. W wersji pół na pół z mąką razową jeszcze pyszniejsze! a na wierzch czarnuszka 🙂 Bardzo dziękuję za przepis (kolejny przepyszny, i jak zawsze bezproblemowy) i serdecznie pozdrawiam!

  23. Patrząc na Twój filmik z kulania bułeczek, widzę, że moje ciasto wyszło dużo rzadsze. Musiałam dodać sporo mąki, by dało się je jakoś uformować w kulę. Czy mogło to być spowodowane mąką typu 550 i jajkiem w rozmiarze L? Bułeczki właśnie wyrastają. Zobaczymy czy coś z nich wyjdzie 🙂

    1. To wina mąki, powinna być chlebowa, o większej zawartości glutenu. Jajko w tym przepisie powinno być mniejsze.

  24. witam. często robie te bulki, czy jest mozliwosc zamrożenia surowych? zeby wrzucic do pieca pozniej.jesli tak to przed wyrosnieciemuformowanych czy po?

  25. Niestety, bułeczki wyszły mi zbite dość w środku i nie takie miekkie jak mi się wydawało.Dałem im druga szanśe i wyszło to samo 🙁

  26. Wyszły wspaniale. To było moje pierwsze podejście do ciasta drożdżowego i od razu się udało. Idealne, mięciutkie, dobrze wypieczone. Na pewno wrócę do tego przepisu jeszcze nie raz.

  27. Wreszcie zabrałam się za bułeczki od dobrej strony czyli od przeczytania poradnika jak zrobić dobre ciasto drożdżowe 😀 wyszło po raz pierwszy naprawdę elastyczne i pięknie wyrosło. Już w piekarniku przypomniałam sobie że nie dałam soli ani cukru 🙁 ale konsystencja wyszła idealna!!!

    1. Super! A z solą wyjdą jeszcze lepsze ;-). Sól nie tylko dodaje smaku, ale wzmacnia gluten i daje lepszą strukturę pieczywa.

  28. Jej, jakie pyszne! Jestem w w szoku, że wyszły aż tak dobre! Bardzo dziękuję za przepis. Ciasto wyrabia się po prostu bosko, jest dość miękkie, sprężyste, ale w ogóle się nie klei. Koniec z kupowaniem bułek!

  29. Jej, jakie pyszne! Jestem w w szoku, że wyszły aż tak dobre! Bardzo dziękuję za przepis. Ciasto wyrabia się po prostu bosko, jest dość miękkie, sprężyste, ale w ogóle się nie klei. Koniec z kupowaniem bułek!

  30. Dodam jeszcze zdjęcie bułeczek (przepraszam za syf w zlewozmywaku ) 😀
    Bułeczki robiłam z mąki tortowej puszystej i wyszły cudowne w smaku, więc jak ktoś nie ma chlebowej to nie przejmować się 🙂

  31. Założyłam konto dla tego komentarza 😀
    DZIĘKUJĘ za przepis !
    Zrobiłam bułeczki, wyszły mięciutkie, przepyszne !
    Przerobiłam już w sumie 5 przepisów na bułki z różnych stron .
    Nigdy nie wychodziły, były twarde jak kamień, albo nie wyrośnięte.
    Z Twojego przepisu wyszły jak z piekarni(a nawet 100x zdrowsze, bo bez spulchniaczy i innych chemikaliów).
    DZIĘKUJĘ jeszcze raz !