Komentarze (533)

Bułeczki z czosnkiem

Pyszne bułeczki z czosnkiem i pietruszką – wiem, że i Wam posmakują. Myślałam, że będą cięższe, a one są puchate i bardzo mięciutkie, delikatnie chrupiące od masełka. Dzieci pochłaniały jedną po drugiej, aż im się uszy trzęsły (no dobra, nam też ;-). Polecam!

Składniki na 12 bułeczek:

  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 5 – 10 g cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych
  • 260 ml mleka
  • 30 g masła, roztopionego

Ponadto na posmarowanie:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 12 równych części. Uformować z nich kulki, następnie każdą spłaszczyć i ulepić w podłużną bułeczkę (podobnie jak lepicie pierożki), układając złączeniem do blachy (wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia). Przykryć ręczniczkiem kuchennym, pozostawić na 30 minut do podwojenia objętości w ciepłym miejscu.

Nadzienie:

  • 60 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 4 ząbki czosnku drobniutko posiekane (według mnie stanowczo zbyt mało, dodałam 5, ale kolejnym razem dodam z 8 😉
  • 2 łyżeczki świeżej lub suszonej natki pietruszki, posiekanej

Wszystkie składniki rozetrzeć grzbietem łyżki lub zmiksować. Włożyć do rękawa cukierniczego lub worka cukierniczego z odciętym rogiem.

Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem. Ostrym nożem naciąć do połowy, wycisnać  w to miejsce nadzienie.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Wyjąć, podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na bułeczki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough‚. Po zakończeniu ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Uwaga: jeśli przepis ma być bez dodatku jajek należy pominąć glazurę.

Smacznego :-).

Bułeczki z czosnkiem

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z blogu ‚Happy Home Baking’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 533 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. bułki rewelacyjne dzieci zajadaly się ciasto pieknie sie wyrabia od razu zrobiłam podwojna porcje wyszlo mi 20 buleczek po około 74 dag Pani Dorotko dziekuje za kolejny sprawdzony przepis !!!! rewelka 😀

  2. w przepisie pisze ze potrzeba 8g świeżych drożdży a jak pisze ze trzeba zrobić rozczyn i jest odnośnik to w nim pisze ze trzeba 25g drożdży świeżych, to ile w końcu? pozdrawiam.

    1. W odnośniku też pisze, że to jest rozczyn przykładowy, Pani musi zrobić z powyższej ilości drożdży i pozostałych składników z powyższego przepisu.

      1. i do tych 8 g drożdży świeżych dodać 400g maki pszennej chlebowej + 5-10 g cukru i 260ml mleka i zrobić rozczyn a potem tylko masło i sól dodać?

  3. Obłędne 😍 ciasto perfekcykne
    Piekłam przez pierwsze 5min termoobiegiem i troszkę przypiekł mi sie czosnek, nie polecam próbować z termoobiegiem 😁

  4. Czy można zrobić ciasto drożdżowe wieczorem i po wyrośnięciu trzymać w lodowce? Rano uformować bułki i dopiero upiec?

  5. Właśnie wsadzilam do piekarnika i czekam na efekt. Ciasto bardzo powoli rosło i nie jestem do końca przekonana czy coś z nich wyjdzie. Zawsze używam suchych drożdży oetkera i do tej pory nie miałam z nimi problemu. Wydaje mi się że 4 g na 400 dag mąki to trochę mało . W opakowaniu jest 7g na 500 dag mąki. To na 400dag mąki wypadałoby dać ok 5,5 g. No nic zobaczę jaki będzie efekt końcowy. Przepis do powtórzenia 🙂 nie spocznę na laurach:-)

  6. Przepraszam ale nie kumam tej uwagi na końcu przepisu "jeśli przepis ma być bez dodatku jajek należy pominąć glazurę". To znaczy smarować roztrzepanym jajkiem czy nie? Zakręciłam się…. pomocy….:-/

  7. Delikatne, mieciutkie buleczki, idealne do salatki Caprese. Rzeczywiscie czosnku mozna dodac znacznie wiecej niz w przepisie.

  8. Właśnie zjedliśmy późną kolację… Bułeczki PRZEPYSZNE!!! Lekko chrupiące z wierzchu, mięciutkie i puszyste w środku 🙂 Jedliśmy z dodatkiem hiszpańskiej oliwy Hojiblanca nr.6 😉
    Wcześniej poczytałam komentarze. Nie miałam mąki chlebowej – więc zrobiłam z tortowej(z Lidla). Dałam łyżeczkę soli do ciasta i więcej czosnku do masełka. Rewelacja. Będę piekła je częściej 😀 Dziękuję za przepis 😀

      1. Były tak pyszne, że jutro znów robimy 😉 "Robimy" ponieważ wyrabianiem-zagniataniem ciasta zajmuje się mój 9,5-letni Syn 😉 Już dzisiaj chciał robić drugą turę 😉 i najlepiej z podwójnej porcji 😀

  9. Bułeczki są wspaniałe, mięciutkie,delikatne ciasto i czosnkowy aromat i masełko pycha! Zamierzałam upiec wcześniej ale nie mogłam się zebrać,Nadmiar czosnku w lodówce i natki musiałam wykorzystać.Upiekłam od razu z podwójnej porcji,tak się wszyscy rozjedliśmy że zostały tylko dwie bułeczki na dzisiaj:)Przepis do częstego pieczenia,kto nie wypróbował koniecznie musi 🙂

  10. Z połowy porcji jedna większa chlebo-buła.:) Zamiast masła oliwa do ciasta i bez czosnku. Nawet na drugi dzień mięciutka i puszysta, przypominająca kawiorek. Dla dzieci super.

    1. Zdjęcia mogą dodawać tylko osoby zalogowane na stronie, więc proszę założyć profil i podzielić się z nami swoimi pysznosciami.

  11. Witam ,dziś upiekłam te przepyszne bułeczki,co prawda nie dałam natki pietruszki do masła gdyż jej nie miałam to i tak są pyszne ! Piekłam w ogóle pierwszy raz w życiu bułeczki wiec i kształt nie wyszedł mi najlepiej ale i tak jestem zadowolona ! Polecam ten przepis!

      1. Dziś piekłam chleb (ten sam od pól roku i zawsze wychodzi) i te bułeczki spróbowałam…niestety nic mi nie wyszło..ani chleb a ni bułeczki …kiepski dzień chyba spróbuje następnym razem 🙂 Pozdrawiam serdecznie,przepisy świetne często korzystam 🙂

  12. Witam, mam takie ogolne pytanie. Jak z tego ciasta zrobie np. polowe z czosnkiem, a reszte np.z marmolada albo nutela albo….. to czy to tez bedzie dobre? Probowal ktos tak? Nas jest dwoje i czasem 12 bulek lub "ciastek" to za duzo. Pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi 🙂

  13. Przyłączam się do pochlebnych komentarzy. Dzisiaj piekłam te bułeczki z połowy porcji. Z ciastem pracowało się wspaniale. Miskę postawiłam na ekspresję do kawy z podgrzewaną górą. Ciasto ładnie wyrosło. Do nacięcia bułek użyłam nożyczek. Piekłam w temp.170 st. termoobieg 15 minut. Załączam fotki

  14. Bułeczki super! Ale piszę z małą podpowiedzią – otóż żaden nóż nie natnie tak ładnie puchatego wyrośniętego ciasta, jak.. żyletka 🙂 Odkąd podpatrzyłam ten sposób na yt tylko tak nacinam chleb i bułki przed pieczeniem.

  15. Pani Dorotko, czy te bułeczki wyjdą z mąka bezglutenową!(mix mąk do wypieku jasnego chleba) Czy wtedy proporcje mają być takie same?

      1. Niestety próba z mąką bezglutenową okazała się porażką. Finalnie "bułeczki" wyglądały jak małe krążki do hokeja 🙂 Oprócz tego, że w ogóle nie urosły, nie chciały się upiec (dół był zarumieniony, a góra blada, mimo pieczenia 40 min. w temp. 180 st. W smaku niezjadliwe, całość poszła do kosza.
        Standardowe bułeczki (glutenowe) wg tego przepisu robiłam wielokrotnie i są cudowne, po prostu hit! Niestety je je tylko reszta domowników, bo ja jestem ja diecie bezglutenowej. Byłabym wdzięczna za sprawdzony przepis na drożdżówki bezglutenowe.

          1. drożdże instatnt – świeżo otwarta torebeczka, ilość tyle ile podane jest w przepisie, przy glutenowych nigdy nie było problemu.
            Mąka Bezglutenowa, uniwersalna – plain flour – "Doves Farm"

    1. Zone, proszę przeczytaj poniższe komentarze, może jednak warto uważać, może z innym miksem mąki wyjdą? Trudno mi powiedzieć.

  16. Uwielbiam te bułeczki! Są pyszne i bardzo proste w przygotowaniu!Nadmiar zamrażam) MW mają u mnie 1 miejsce! Korzystam ze strony od dobrych 4 lat! Gratulacje)

      1. dzięki! Ja to im więcej czytam i piekę tym uświadamiam sobie, że jeszcze wszystko przede mną.. Ale lubię to! 🙂

  17. jaki najlepszy typ powinna mieć mąka chlebowa 650-750 ? (oszaleć idzie z tymi rodzajami)
    i rozumiem że powinna być pszenna a nie żadna razowa żytnia ?

    1. W przepisie jest "pszenna chlebowa". Jak wygooglamy pszenna chlebowa to ukazuje nam się typ 750. Kilka koment niżej jest odpowiedź na twoje pytanie, po co zaraz szaleć.

  18. Właśnie poszły do pieca 🙂 tylko mimo, że tak pięknie wyrosły to kiedy je nacinalam do nadzienia oklaply niestety 🙁 nie wiem co z nich wyjdzie. Mam pytanie czy ciasta drożdżowe, takie " na pieczywo" lubią termoobieg?

  19. Chyba skończę z kupowaniem pieczywa w sklepach! 🙂 Niebo! 🙂 PS. Następnym razem dodam tylko trochę soli do masła czosnkowego.

  20. Zrobiłam dzisiaj te bułeczki na kolację. Nie miałam zielonej pietruszki do masełka czosnkowego więc dodałam zioła prowansalskie. Podane prosto z pieca są przepyszne, ale i po kilku godzinach były nadal smaczne. Dziękuję za przepis i bardzo polecam. Często będą u nas gościć .

  21. Dopiero teraz dojrzałam w komentarzach, że niektóre Panie dodawały cebulki, czubrycy. Dobry pomysł, na pewno do wypróbowania.

  22. Samo ciasto – rewelacja, z nadzieniem czosnkowym pokombinuję trochę, bo jakoś nie mogę odnaleźć swojego smaku. Za to dzieci zjadły wszystko jak jeszcze ciepłe było-mówiły, że pycha. A ile radości podczas robienia tych bułeczek! Zajęcie na ferie jak znalazł!

  23. Troszkę za małe nacięcie zrobiłam. Tym razem bułeczki tradycyjnie z masełkiem czosnkowym i zieloną czubrycą, masełkiem cebulkowym i pietruszką oraz z masełkiem, zieloną czubrycą i serem żółtym 😀

  24. Zrobiłam bułeczki czosnkowe. Wyszły puszyste i pachnące. Dałam 8 ząbków czosnku.
    Faktycznie ciasto jest troszkę za delikatne jak na czosnek, ale bułki wyśmienite 😀
    Oczywiście mi wyszły prawie okrągłe i mało rumiane, ale to nie zmieniło faktu, że są jak to ujął mój syn "mniam" 😉

    1. Mąż powiedział, że te bułeczki smakują mu najbardziej z tych co do te pory robiłam 🙂
      I również się nie kruszą.
      Następnym razem zrobię z eksperymentem na wierzchu 😉

  25. Dorotko, jaka to jest inaczej mąka chlebowa pszenna? Jaki typ? Gdzie ją mozna dostać w PL?
    P. S. Wiesz gdzie można kupic mielone migdały? Nigdzie nie moge spotkać 🙁
    Pozdrawiam

    1. Dorotka mieszka w Walii więc może mieć problem ze wskazaniem sklepów w Polsce :). Mielone migdały są w marketach (Tesco i Kaufland na pewno, aczkolwiek te ichniejsze są mielone ze skórką).
      Wydaje mi się, że mąka chlebowa to 750, czasem 850. Też jest w marketach, sklepach ze zdrową żywnością, na targowiskach )na wagę z wielkich worów…).

  26. Wyszły pyszne, wszystko tak, jak w opisie, dzieci zachwycone. Dodałam połowę cukru i posoliłam masło. Po upieczeniu osuszyłam na ręczniku papierowym, bo mocno umaślone były, ale mnie to nie przeszkadzało.

  27. Tak się porobiło że drugie wyrastanie będzie musiało trwać minimum 2 godziny. Można tak zostawić czy za długo> Czy lepiej pierwsze niech trwa 5h?

  28. Bułeczki smaczne, niestety dość sporo masła mi wypłynęło w trakcie pieczenia, być może mało dokładnie wciskałam go do nacięcia. Najlepsze są jednak tuż po upieczeniu, puszyste, delikatne, użyłabym może troszkę mniej cukru. Drugiego dnia też smaczne, ale bułeczki nieco tężeją. Przepis warty polecenia 🙂

  29. Doroto zabieram się właśnie do zrobienia tych bułeczek, zrobiłam rozczyn ze świeżych drożdży z Twojego przepisy, wszystko chcę poodejmować, jednak zastanawiam się nad cukrem, w przepisie jest 20 g , a ja łyżkę czyli tyle samo dodałam do rozczynu, czyli teraz cukier pominąć w ogóle ?

      1. Tak więc zrobiłam, wszystko zgodnie z przepisem i muszę niestety wyłamać się od tych pozytywnych opinii, bułeczki ciężkie, tłuste – one po prostu nasiąkają tym masłem, w smaku też nie tak cudowne jak większość opisuje. W dodatku nie wyrosły za specjalnie. Zjadłam godzinę temu a do tej pory stoi mi w przełyku…

        1. Może dlatego ciężkie, ponieważ nie wyrosły? Coś musiało pójść nie tak, normalnie to pulchne, mięciutkie bułeczki.

  30. Bułeczki drożdżowe cebulowo – czosnkowe:) na przeziębienia bombowe 🙂
    do maślanego nadzienia dodałam jeszcze drobno posiekaną cebulkę 🙂 Wyszły pycha i ten zapach…. 🙂

  31. Wczoraj zrobiłam te bułeczki. Robiłam w maszynie, ciasto było trochę luźnawe i nie udało mi się uformować łódeczek, więc w trakcie pieczenia masło trochę spłynęło. Jednak wcale nie wpłynęło to na jakość pieczywa. Bułeczki są przepyszne, chrupiące. Dałam dużo czosnku i trochę soli do masła. Zjedliśmy błyskawicznie.

  32. Witam serdecznie
    Bułeczki wspaniałe, wszyscy goście byli zachwyceni. Aromat czosnku wydobywający się z piekarnika obłędny (dałam go dużą ilość)
    dziękuję jeszcze raz za doskonałe przepisy i życzę wszystkiego dobrego

  33. Czy moge prosic o link z buleczkami z maki pszennej razowej wieloziarnistej i zytniej razowej? Nie moge znalezc. Czy w innych przepisach na bulki moge dac te maki i w takich samych proporcjach?

  34. Pycha! Wyszło mi 9 dosyć dużych bułeczek, wszystkie zjedzone od razu…cóż, myślałam, że na śniadanie coś zostanie, oj jak bardzo się myliłam 😉
    Bułki wyszły przepyszne, mięciutkie, czosnkowe… pycha! Proponuję posolić maślano-czosnkowy farsz 🙂
    Super przepis, bałam się, jak mi wyjdą, tym bardziej, że składniki dodawałam trochę na oko. Ale wszystko wyszło idealnie. Teraz czas na bagietki z pani przepisu 😉

  35. Ok, zabieram sie za nie. Ostatnio zrobilam razowe i wyszly okropne, ciezkie i takie bleh…. musze sie zrehabilitowac. Mam nadzieje ze ten przepis mi w tym pomoze

  36. Bułeczki smaczne, ale zbyt delikatne według mnie. Bardzo lubię mleczne wypieki drożdżowe, ale w przypadku czosnkowego pieczywa spodziewałam się wyraźniejszego smaku 🙂 Niemniej nie żałuję, ze je upiekłam, zjedliśmy na gorąco z dużą przyjemnością 🙂 Jeśli je powtórzę, to dodam ciut więcej soli albo posolę maślano-ziołowy farsz.

  37. są fantastyczne!!! tym bardziej, że z mężem mamy fioła na punkcie czosnku ;p a wczoraj piekłam dla teścia ;ppp

    PYCHA!!!! 🙂

  38. Upatrzyłam sobie te bułeczki już dawno ale dopiero teraz miałam czas na ich upieczenie – w całym domu pachnie czoskowo-maślanie a bułeczki smakują wybornie.

  39. Witam.
    Czy drobny cukier można zastąpić zwykłym? Nie mam młynku i nie wiem czy wszystko będzie dobrze przy użyciu zwykłego. Pierwszy raz piekę biszkopt i szczerze się boję, że coś pójdzie nie tak. Ewentualnie czym mogłabym "rozbić" zwykły cukier?

  40. Bułeczki są…..zawsze jestem wygadana, a tu odpowiedniego słowa brakuje…eeeech!!! wszystkie słowa zachwytu już zostały wypowiedziane, więc ja tylko pokażę zdjęcie dwóch ocalałych z wczoraj 😉
    Dziękuję, Dorotko, za Twoją pracę 🙂

  41. Bułeczki są przecudownie pyszne! Wczoraj zrobiłam, a dzisiaj już zagniatam ciasto na następne, tak szybko zjedliśmy;))

  42. A czy jest u Pani jakiś przepis na blogu z którego mogłabym skorzystać? Bo powiem szczerze że w kwestii wypieków wolałabym zaufać Pani, niż szukać po internecie bo jeszcze nie było sytuacji żeby jakieś ciasto z Pani przepisu się nie udało. 🙂

    1. Przepis ;-). Bułkowe powyższe jest miękkie, maślane, puszyste, lekko słodkie od mleka; bagietki są bardziej chrupiące, z ciasta chlebowego, dziurawy miąższ.

  43. Czy z tego ciasta możemy również uformować bagietki robiąc w nich nacięcia i w nie powciskać masło czosnkowe? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź:)

  44. Pani Dorotko, a czy mogę zmieszać pół na pół krupczatkę ze zwykłą pszenną mąką? Czy lepiej użyć jednego rodzaju?

      1. Dziękuję za wskazówkę. Mam jeszcze jedno pytanie, czy to ciasto można mrozić ( jeśli tak, to przed czy po wyrośnięciu?)? Pozdrawiam

  45. Przepyszne, mój syn zjadł od razu 3! Z wierzchu chrupiące a w środku bardzo pulchne, nawet następnego dnia idealne. Dałam 4 ząbki czosnku i następnym razem na pewno dam więcej.

  46. pyszne bułeczki! a jaki zapach w domu w czasie pieczenia…obłędny! ja zwiększyłam ilość czosnku do 11 ząbków, nie było za dużo, POLECAM

  47. Bułeczki są obłędne, piekę je również nadziane uduszonymi pieczarkami z cebulką, posypane żółtym serem. Zawsze piekłam bez termoobiegu, chciałabym go użyć. Czy można? Słyszałam, że drożdżowe rzeczy pieczemy bez.

  48. Witam,
    Dzisiaj będę piekła powyższe bułeczki i jakiekolwiek po raz pierwszy. Czy mogę użyc mąki pełnoziarnistej do wypieku chleba ???

  49. Bułeczki bardzo smaczne. Ja dałam 5 ząbków czosnku jak dla mnie to trochę za dużo. Może to czosnek własny jest o wiele bardziej intensywny. Bardzo polecam łatwe w zrobieniu i pyszne.

  50. zachęcona dobrymi efetami z drozdzowymi serduszkami, wziełam sie za te bułeczki… 🙁 czy 260g mleka = 260 ml mleka?
    Ciasto wyszło klieste, musialam dolozyc bardzo duzo maki zeby jakkolwiek dalo sie to ciasto wyrobic… niestety nadal jest bardzo kleiste, zostawilam takie, bo nie da sie go ruszyc 🙁 czy blad byl w mleku? czy moze wzielam nieodpowiednia mąkę ( zwykła pszenną) 🙁

      1. niepotrzebnie panikowałam! mimo tego ze prawie nie wyrobilam ciasta bułeczki sie udały 😀 moze troche koślawe ale pycha 😀 własnie wyciagam z piekarnika 😛

  51. Bułeczki wyszły przepysznie. Na pierwszy rzut oka bułki wyglądają twarde jak kamień, ale gdy je ugryzłam… NIEBO W GEMBIE. Polecam gorąco!

  52. Mam pytanie: czy jesli wlozylabym juz gotowe buleczki na drugie wyrastanie do lodowki, to czy maja one juz byc z nadzieniem czosnkowym i tak wyrastac w lodowce, czy tez wcisnac je w buleczki dopiero przed pieczeniem? Juz mi sie wyrabia ciasto i nie wiem co zrobic:( Dziekuje za odp, pozdrawiam

  53. Bardzo bym chciała zrobić ale dysponuję tylko kawałeczkiem masła. Co by się stało gdybym masła użyła tylko do nadzienia a do ciasta dała margarynę (o smaku maślanym)? Czy ciasto by się nie udało czy miałoby to wpływ na smak? Dałoby się upiec z margaryną???

  54. Przepyszne, łatwe w wykonaniu. Następnym razem dodam mniej cukru i szczyptę soli więcej. Zapach podczas pieczenia nieziemski 😉

  55. Dorotko, chcialabym upiec te buleczki kolejny raz jednak zastanawiam sie, czy nic im sie nie stanie, jesli przed pieczeniemm poleza w lodowce jakies 16h. Nigdy wczesniej nie zostawialam ich na tak dlugo, stad moje pytanie.

  56. Witam, czy robiąc rozczyn, podgrzewam całą ilość mleka i dodaje drożdże, czy może w niewielkiej ilości mleka zrobić rozczyn??? Pomocy, mam ochotę na bułeczki na śniadanie 🙂

  57. Te buleczki sa przepyszne. Zostalo mi troche masy czosnkowej i posmarowalam nia ciepla buleczke. Przyslowiowe niebo w gebie 🙂

      1. U nas też ! Dziękuję bardzo za miłe słowa 🙂 Niestety pomyliłam zdjęcia przy wstawianiu iii są dwa podobne !!!!!

  58. Cudowne bułeczki ! Zrobiłam z półtorej porcji ,dałam 400g mąki chlebowej i 200g mąki pszennej razowej .

  59. Witam, mam ogromną prośbę. Mianowicie mam straszną ochotę na te bułeczki, a że jestem laikiem kuchennym, to czy jakaś dobra duszyczka mogłaby mi podpowiedzieć i podać przeliczenie z tych gramów wszystkich na poprostu szklanki?? Tzn. mleko, mąka, cukier. I czy może być masło śmietankowe ok 74%? Nie znam się na tych wszystkich masłach, a używam w kuchni właśnie takiego ale nie mam pewności czy dobrze zareaguje na wysoką temperaturę i spokojnie można je rozpuszczać. Będę bardzo wdzięczna :)Dziękuję

    1. Skorzystaj proszę z przelicznika kulinarnego lewa szpalta na blogu. Co do masła to nie będę się mądrzyć, bo używam 82%>, więc tego 74% nie znam.

  60. Pierwszy raz pracowałam z czystą mąką chlebową(bez mieszania z innymi mąkami) i jestem pozytywnie zaskoczona 🙂 Ciasto super się wyrabia( robiłam całość ręcznie) ładnie wyrasta, dobrze smakuje 🙂
    Czosnek mi się lekko przypiekł więc ma gorzkawy posmak, no i kolejnym razem nie posolę wcześniej masła 🙂
    Zdjęcie robione przed chwilą więc ciemnawo w dodatku telefonem ale nie do jutra mogą nie dotrwać 🙂

  61. Zrobiłam drugi raz, dałam nieco mniej masła do tej masy czosnkowej i wyszły idealnie!Jakie one dobre. Uzyłam zwykłej mąki pszennej, ciekawe jak smakują z chlebową

  62. U mnie te bułki musiały siedzieć pół godziny, bo po 15 minutach wciąz były w środku surowe, przez to niestety czosnek na górze się przypalił i był gorzki i ogólnie takie sobie mi wyszły

  63. Bułeczki przepyszne, rzeczywiście duuuużo lepsze od sklepowych półproduktów. Z ciastem pracuje się bardzo dobrze, nic się nie klei, nie trzeba dużo podsypywać mąką. Wyszły takie jak na zdjęciach. Dla mnie numer jeden!!!

  64. zalogowałam się specjalnie by napisać że bułeczki są rewelacyjne lepsze o niebo od tych bagietek z biedronki czosnkowych….a co się stanie jak dodam mąke gryczana???pół chlebowej i poł gryczanej można połączyć????

    1. może. nie trzeba bać się mąk.
      kiedyś zrobiłam bułeczki z mąki pełnoziarnistej orkiszowej, możliwe że miała domieszkę gryki.
      NIE BAĆ SIĘ MĄK!!!

  65. Bułeczki bardzo smaczne 🙂 Dodałam mniej cukru i więcej soli. Po rozcięciu nożem trochę opadły i lekko zmieniły kształt – zrobiły się bardziej płaskie. Plusem tych bułeczek jest to, że bardzo szybko robi się je. POLECAM!!!

  66. Te bułeczki są fantastyczne! Aczkolwiek ja za drugim razem dałam mniej cukru, tzn. tylko tyle co do rozczynu. Niebo w gębie, a kanapka z wędlinką i z kiełkami na takiej bułeczce to po prostu coś wspaniałego. Polecam!

    1. Będzie różnica w konsystencji ciasta. Mąka chlebowa zawiera więcej glutenu, ciasto jest bardziej sprężyste. 

  67. Coś rewelacyjnego! Bułeczki zostały pochłonięte momentalnie. Juz wiem, że nalezy upiec ich dwa razy więcej. Cały dom pachnie czosnkiem:)

  68. Witam,
    mam akurat 2 niezużyte żółtka w lodówce, czy mogę użyć ich do posmarowania bułeczek, czy lepiej jednak użyć całe jajko?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 😉

          1. Dziękuję 😉 Bułeczki już upieczone, przepyszne ciasto, jednakże mój czosnek także zgorzkniał ;c, no ale nie jest to wina przepisu 😉 Gorąco polecam.

  69. Dorotko wczoraj pisałam jak bardzo polubiliśmy bułeczki z pomidorami ale dziś upiekłam te oto pysznie pachnące czosnkiem bułeczki i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy że "na razie "to są najpyszniejsze bułeczki ,dziękuję za kolejny wspaniały przepis

  70. można zrobić z mąki typ 2000 chlebowej? i czy te bułeczki z nadzieniem z pieczarkami także można zrobić z tej mąki typ 2000 ? Pozdrawiam

  71. Przepyszne, chrupiące i aromat czosnku……bajeczny
    ps. za pierwszym razem użyłam czosnku nie polskiego i zepsuły smak bułeczeK;/
    Dziekuje Pani Doroto za ten wyjątkowy przepis:)

  72. Ogłosiłam w mym domu bułeczkowy tydzień. Te bułeczki były moim numerem 2. Nie spodziewałam się, że można zrobić coś tak dobrego z tak prostych składników.

  73. buleczki bardzo dobre,szczegolnie jeszcze cieple,ale dodalam polowe cukru i troszke wiecej soli,i oczywiscie 8 zabkow czosnku:)polecam

  74. Chciałabym upiec bułeczki na śniadanie, ale nie chce mi się rano tak wcześnie wstawać 😉 W takim razie, mogę uformować bułeczki i włożyć do lodówki? czy lepiej do zamrażalki? Jak długo będę musiała czekać na ostateczne wyrośnięcie?
    Pozdrawiam

  75. Zrobiłam wszystko wg przepisu, ale przy lepieniu kształtu ciasto było bardzo lepiące, okropne wręcz (może dlatego, że użyłam mąki do chleba pełnoziarnistej), wkurzałam się i miałam już ochotę je wyrzucić. Położyłam na blachę, kształt wręcz okropny, jakieś takie małe kuleczki, no ale przykryłam je i ładnie wyrosły (jest nadzieja). Wstawiłam do piekarnika i ku mojemu zdziwieniu bułeczki wyrosły przepięknie.(zapomniałam je posmarować jajkiem). Mogłyby być grubsze, ale nie narzekam jak na pierwsze pieczenie. :))

  76. Robiłam już wiele bułeczek z Pani przepisu i wszystkie wychodziły przepyszne. Teraz niestety nadzienie wyszło gorzkie (choć sama bułeczka pulchniutka, maślana, świetna).Myślałam, iż to przez zbyt dużą ilość czosnku, ale przeczytałam w komentarzach, iż sporo osób zwiększyło jego ilość i nikomu nadzienie nie zgorzkniało. Czy wie Pani co mogło być tego przyczyną?

    1. A czy wyciągnełaś z ząbków te ich środki(czasem zielonkawe)?
      Z tego co wiem – one dają gorycz.
      Przeczytałam o tym kilka lat temu i od tamtej pory zawsze je usuwam (nawet jeśli są jasne). Nigdy nie czuję goryczy.

    1. Gabi co do oleju nie wiem ale wydaje mi się że tak. Co do mleka: mleko sojowe raczej się nie nadaje ;( Ja używam mleka bezlaktozowego (bo z laktozą mam problem). Można kupić w polskich Kauflandach – najtańcze, Auchanie, Almie. Sojowe zmienia konsystencję przy pieczeniu – przynajmniej u mnie.

      1. Dziękuję za odpowiedź. Spróbowałam jednak na sojowym- a co tam- i udało się. Bułeczki mają minimalnie inny smak, ale to naturalne. Za to moje dziecię zadowolone, bo w końcu może jeść bułeczki 🙂

  77. Do Mika1 – w sumie nie ma większego znaczenia jak będziesz formować te bułeczki , ja piekłam je kilkanaście razy w różny sposób i zawsze wychodzą a jeśli chodzi o te "pierożki " to wiadomo jak wygląda krążek pierogów ? tak samo spłaszczasz to ciasto zamiast kulki i składasz na pół wtedy ci wyjdzie taki półksiężyc formujesz i tym składaniem do dołu ale z bułeczek okrągłych też wyjdą wspaniałe , generalnie to chodzi o przepis – jest wspaniały

  78. Cały czas nie mogę pojąć jak formować te bułeczki, skoro to ma kulka to co ja lepię jak pierożka, co z czym łączę i co to znaczy układać w stronę blachy?! One leżą na blasze to w stronę blachy to do dołu? Sorry za te pytania ale mam ogromną chęć na te bułeczki i nie wiem czy sposób ich kształtowania ma potem jakieś znaczenie. Piekłam wiele rzeczy z Pani bloga, wszystko pycha a w przypadku tych bułeczek całkiem zgłupiałam

    1. Miko1,
      1) Robisz kulki.
      2) Każdą spłaszczasz – powstają okragłe placuszki.
      3) Każdy placuszek składasz i zalepiasz, jakbyś robiła pierożek nadziewany powietrzem.
      4) Układasz na przygotowanej blasze tym zlepieniem do dołu.
      5) Cieszysz się, że to takie proste.
      6) Uważnie czytasz przepis i stwierdzasz, że wszystkie te mądrości zostały w nim ujęte.

      Smacznego!

    2. Masz uformowac kulki, położyć na blaszce i czekać aż wyrosna. Jak będą już pięknie napuszone robisz nacięcie pośrodku bułeczki , tak jakbyś chciała ją przeciąć na pół ale nie samego końca. Iw to nacięcie wciskać czosnkowa masę.
      Skąd te pierozki ci się wzięły to nie mam pojęcia.

      1. No przeciez wyraźnie jest w przepisie, ze bułeczki lepimy jak pierożki, że zacytuję komentarz Dorotus "Bułeczki lepimy jak pierożki. Mają więc łączenie z jednego boku. Układamy tym złączeniem w stronę blachy :)."

  79. Witam!!!
    Na tę stronę "wpadłam"(jeśli mogę to tak ująć) szukając przepisu na Croissanty.
    Rewelacja,tak wszystko doskonale opisane i kolorowe,że niejednego skusi…..uwielbiam stać w kuchni i "czarować" i w dodatku jak mam tak świetnie opisane i ukazane zdjęcia to mam na czym się wzorować.Dobrze,że w dzisiejszej dobie internetu wystarczy wpisać to czego się szuka i hokus pokus mamy to w domu przed oczami(oczywiście jeśli się uda :-))
    POZDRAWIAM
    Stronkę dodam do ulubionych…..
    Pozdrawiam:)

    1. ja tez "wpadlam" na te strone przez przypadek. (w sumie szukalam pomyslu na obiad) ale jak wydzialam zdjecia i opisy przepisow samej mnie sie zachcialo "cos upikrzyc" moj synus obchodzi niedlugo swoje 4te urodziny i zazyczyl sobie tort teczowy ktory zauwazuyl przez przypadek na glownej stronie. teraz tylko nic i piec. ale z drugiej strony nareszcie cos nowego bedzie. do jedzenia. tutaj znalazlam duzo przepisow w rubryce"DLA DZIECI" ktore mozna wyprobowac. pozdrawiam

  80. O mamo! Jakie to dobreeee!!! Tylko faktycznie kolejnym razem ciut mniej cukru bym dała. Tylko jedna jedyna się uchowała do zjedzenia na zimno (schowałam ją, bo chciałam zobaczyć jak będzie smakować i też jest pyszna!).
    Specjalnie je zrobiłam na po-obiedzie, żeby mi ciepłych nie pozjadali w domu … niestety się nie udało i zostały pożarte jeszcze gorące 😀

    Pyyycha! 🙂

      1. Bułeczki lepimy jak pierożki. Mają więc łączenie z jednego boku. Układamy tym złączeniem w stronę blachy :).

  81. Witam,
    trafilam na ta strone przypakiem kilka dni temu. Szukalam dobrego przepisu na tarte i takowy znalazlam na tej stronie.Tarta z jablkami udala sie znakomicie i zostala zjedzona natychmiast.

    Dzis upieklam buleczki czosnkowe wedlug powyzszego przepisu. Moge jedynie powiedziec rewelacja!
    Do ciasta dodalam mniej cukru i zwiekszylam ilosc czosnku. Do tego swieza pietruszke.
    Buleczki wyszly fantastyczne i bardzo smaczne.

    Skuszona Twoimi kapitalnymi przepisami oraz pozytywnymi komentarzami zaraz zabieram sie za pieczenie drozdzowek z owocami, oczywiscie wg Twojego przepisu.

    Gratuluje fantastycznej strony internetowej!
    Bede tu stale zagladac.
    Pozdrawiam z Anglii 🙂

  82. Świetny przepis!
    Pozwoliłam sobie dodać lekkie modyfikacje i mąkę pszenną wymieszałam z mąką ciemną z pszenicy i pszenną graham (można kupić już gotową w opakowaniu), a także zamiast pietruszki dodałam majeranek. Ale to oczywiście, jak kto lubi.
    Naprawdę polecam!

  83. Witam!
    Nie mogłam znalęźć w komentarzach: czy mleka 260 g czy ml? (w przepisie są gramy)
    W sumie mogę też zważyć…

  84. Dodałam dużo mniej cukru, dużo więcej czosnku, pominęłam tym razem pietruszkę. Smakowały mi i sama zjadłam sześć, a nie musiałam…:) Właściwie, nie powinnam.

  85. Jako, że miałam dziś dużo wolnego czasu, spontanicznie podjęłam decyzję o upieczeniu tych bułeczek. Wytrwały moze 3 minuty. Przed chwilą zniknęła ostatnia. Pyszne! znakomita konsystencja, mocno czosnkowy smak (dałam chyba 7 ząbków czosnku), ja lubię słone potrawy, więc obficie posoliłam swoją porcję po wierzchu, reszta rodziny jadła bez solenia, wszyscy zachwyceni. Dodam, że zmniejszyłam ilość cukru, dałam niepełną łyżeczkę. Mniam! Polecam!

  86. Witam! Trochę tym razem zmodyfikowałam ulubiony przepis, mianowicie zamiast mleka z masłem dałam 20% śmietanę, muszę się przyznać, że nigdy mi ciasto tak szybko nie rosło, jak dziś)
    Smakuja tak samo, czyli niesamowicie! Z 2 porcji wyszło mi 13 dużych i 15 małych bułeczek.
    Polecam bardzo może z tą modyfikacją też ktoś skusi. A zapachy są takie, ze żaden wirus nie powinien wleźć;)
    Pani Doroto, dziękuje i pozdrawiam)

  87. Super! bardzo smaczne. Rzeczywiście, cukier jest wyczuwalny, ale nam to akurat nie przeszkadzało 🙂 Dodałam duuuużo czosnku i natki pietruszki. Na drugi dzień też są smaczne. Polecam – warto je mieć 😉

  88. ja zmniejszyłam ilosc cukru o połowę ale i tak było go zdecydowanie za dużo, choc może dzieki temu nie było bardzo czuć czosnku. Następnym razem dam tylko tyle cukru żeby zrobić zaczyn z drożdzy.
    Polecam – pyszne

  89. Witam,

    bardzo smaczne bułeczki. Tylko pływały mi w maśle, bo te 60 g to jednak sporo. I jak ktoś słusznie zauważył, warto zmniejszyć ilość cukru, bo wyszły dość zabawne w smaku: słodko-pietruszkowe (mój czosnek jakiś słaby był, bo prawie w ogóle go nie czuć). Ale naprawdę są pyszne…

  90. a ja nie zdążyłam zrobić zdjęcia, bo sąsiedzi rozkradli bułeczki 🙂
    w każdym razie są zabójcze! ale ja (podobnie jak ktoś w komentarzach poniżej) musiałam dłużej piec – około 25 min

  91. Pani Doroto,
    Czy mąka pszenna chlebowa to to samo co zwykła mąka pszenna? Jeżeli to 2 różne rzeczy można użyć zwykłej pszennej mąki?

  92. Piekę dziś kolejny raz. Nauczona doświadczeniem z 1,5 porcji, gdyż chciałabym, aby coś zostało na jutro 😉
    Zgadzam się z przedmówcami, że czosnku nie należy żałować, ale cukru lepiej dodać tylko trochę do rozczynu.. Ja zamiast natki daję suszone oregano, gdyż natki chwilowo nie posiadam i też wychodzą bardzo dobre. A zapach podczas pieczenia… trzeba upiec by się przekonać!

  93. wczorajsza kolacja…zniknely w oka mgnieniu:) zdjecia robilam praktycznie sekunde po wyjeciu z piekarnika,bo minute potem zaczely sie rozchodzic:)dodalam 8 zabkow czosnku…tak dla pewnosci zeby przy okazji i wampiry odstraszyc;))) zdecydowanie trzeba je jesc razem z mezem(czyt.chlopakiem,dziewczyna itd…)tak dla towarzystwa…i zeby nikogo nie zaczadzic potem HAHAHA!!!

  94. czy można zamiast mleka dać maślankę? Bo się jej termin ważności kończy i muszę na coś zużyć. Jeśli tak to w takiej samej ilości?
    Pozdrawiam 🙂

    1. Tak, mozesz. Nie wiem, ile trzeba bedzie jej dodac, wiec dodaj odrobine mniej najpierw i sprawdzaj konsystencje.

  95. Właśnie w automacie do pieczenia chleba ciasto sobie wyrasta 🙂 Juz sie nie moge doczekać jak urośnie i bede mogla je wsadzić do piekarnika 🙂 Zapewne buleczki beda przepyszne. Mam tylko problem malutki ze zrozumieniem tego jak nadac im taki krztałt 😉 …. Nie rozumiem opisanej techniki …ale cos tam wykombinuje 😉 Trzymajcie kciuki aby sie udały ! Napisze po konsumpcji 🙂

  96. Właśnie rosną. Nie mam ciepłego miejsca na wyrośnięcie, więc włożyłam je do piekarnika i ustawiłam 50st C, trochę się nagrzał i wyłączyłam i bułeczki teraz tam sobie czekają. Ciekawa jestem czy to wyrastanie w piekarniku im nie zaszkodzi…
    A ciasto świetne, nie klei się do rąk, super się formuje.
    To już kolejne bułeczki z tego bloga, były już kajzerki i bułeczki na jogurcie, oba rewelacyjne, myślę te czosnkowe będą jeszcze lepsze.
    Dziękuję Pani Dorotko za wszystkie przepisy!

    1. No i wyrosły super. Jeśli nie macie odpowiedniego, ciepłego miejsca na wyrastanie ciasta drożdżowego, jak najbardziej można wykorzystać piekarnik.
      A co do bułeczek – mięciutkie i pyszne. Właśnie jedna zajadam z dżemem ( zrobiłam kilka bez czosnkowego nadzienia bo jestem "matką karmiącą":) a Mąż chwali te czosnkowe.
      Jeszcze raz dziękuję za przepis i pozdrawiam!

      1. Pozornie nie na temat, ale mamy karmiące też przeglądają tego bloga i pewnie czasem się oblizują i na tym koniec. Chciałabym obalić mit, że mama karmiąca nie może jeść czosnku. Trzeba spróbować i jeśli nie ma reakcji ze strony dziecka to śmiało konsumować (zmiana smaku mleka jeśli w ogóle ma miejsce, nic nie szkodzi, bo wody płodowe tez były o różnym smaku i dziecko jest przyzwyczajone). I tak jest ze WSZYSTKIM. Mama karmiąca nie powinna stosować żadnej diety eliminacyjnej "na wszelki wypadek", powinna jeść produkty ze wszystkich grup zgodnie z piramidą zdrowego żywienia. "Dieta matki karmiącej" prowadzi do niedoborów w jej organizmie i nierzadko do frustracji, że "nic nie mogę jeść". Matka Polka zaciśnie zęby i wytrzyma, ale naprawdę nie ma potrzeby tak się męczyć. Dieta eliminacyjna jest uzasadniona jedynie wtedy, gdy dziecko ewidentnie źle reaguje na jakiś produkt .

  97. Te bułeczki są naprawę rewelacyjne! Wszyscy, którzy raz ich skosztowali, upominają się, żebym znowu je upiekła… A potem znowu… Mojemu chłopakowi oczy się świecą na słowa ‚bułeczki czosnkowe’ 🙂 Robiłam je już wielokrotnie, na początku ręcznie, później za pomocą miksera (wyszły wtedy dużo lepsze), aż w końcu ciasto wyrobiła za mnie świeżo zakupiona maszyna do pieczenia chleba. I dopiero teraz mogę powiedzieć, że zrobiłam rewelacyjne bułeczki czosnkowe. Ciasto było fantastyczne, nic a nic się nie lepiło do łapek, bułki były tak puszyste i leciutkie, jak chmurka, a kształt… Po raz pierwszy udało mi się uzyskać kształt tych bułeczek taki, jaki jest u Ciebie, Dorotko. Chciałam zrobić zdjęcia, ale zniknęły tak szybko, że aparat nie zdążyłby nawet błysnąć… Ale to chyba ‚problem’ wielu osób korzystających z Twoich przepisów 😉 Pozdrawiam i dziękuję!

  98. wydawało mi się za mało tych drożdży ale patrząc na wszystkie zachwalające komentarze postanowiłam zrobić 🙂 wyszły idealne :)) co prawda nie takie ładne jak Pani ale jak na mój pierwszy raz pieczenia bułeczek jestem zadowolona 🙂

  99. …Bułeczki BOMBOWE, ledwo upiekłam a już pytali o kolejne…Nie wiem tylko czy mój piekarnik jakiś lewy (hihihi) bo trzymałam je w środku 23 min

  100. jaką mąką moge zastąpić tą, która jest podana w przepisie, bo przed chwilą byłam w sklepie i niestety takiej nie było ;(

  101. Bułeczki są obłędne, to fakt, ale zgodzę się z przedmówczynią – zmniejszyć ilość cukru! Jestem nawet za zlikwidowaniem cukru z ich składu lub zostawieniem jedynie śladowej ilości, a na pewno polecam użycie mniejszej ilości cukru niż soli -> ilość cukru zmniejszyć, soli – zwiększyć. Dodatkowo posoliłam również nadzienie, jest niesamowicie smaczne. 🙂 Dziękuję za przepis! 🙂

  102. zdjęcie bułeczek zrobiłam na następny dzień… ale są po prostu przepyszne, polecam tylko zmniejszyć ilość cukru 😉

  103. Witam
    Narobiłam sobie apetytu na te bułeczki ale zastanawiam się czy znajdę taką mąkę w sklepie a nie może być zwykła pszenna tortowa?

  104. zniewalające. nie przypuszczałam, że bułka może być tak smaczna. teraz będę chyba piec już tylko te;) nie jest to tylko zasługa masła, czosnku i pietruszki, są po prostu zniewalające;)

  105. bułeczki właśnie siedzą w piekarniku. Zapach jaki się unosi w mieszkaniu… mniam 😀
    w całym bloku będzie czuć 😉

    do ciasta dodałam 3 łyżki gęstego zakwasu żurkowego (noo… chlebowego) i jestem ciekawa, jak to wpłynie na smak bułeczek.

  106. Upiekłam, choć użyłam innej mąki, bo pszennej pełnoziarnistej przeznaczonej do chlebów i bułek. W smaku wyśmienite. Ciepłe posmarowane masełkiem – niebo w gębie. Ale też nie rozumiem tego formowania jak pieroga, jakiś dziwny kształt mi przez to wyszedł. Następnym razem podaruję sobie ten etap. Dałam całą dużą główkę czosnku i było w sam raz.

  107. Zdecydowanie więcej czosnku!! Następnym, razem dam 10 ząbków, ale poza tym REWELACJA. Nigdy nie trzymam się tak dokładnie przepisów a i tak zawsze wychodzi dobre. Moja modyfikacja to łosoś w środku. Super.

  108. właśnie wyjęłam z piekarnika bułeczki w domu pachnie cudnie Nie mogłam się oprzeć pokusie i już jedną zjadłam mniam mniam chrupiąca, pachnąca ociekająca masełkiem i po co ja tu zaglądałam;) zobaczymy co małżonek powie jutro napisze dalszą recenzję

  109. Skusiłam się i wyszły cudownie rumiane i mięciutkie. Użyłam mąki pszennej pełnoziarnistej od Lubelli i początkowo się obawiałam, że coś jest nie tak [do zagniecenia ciasta użyłam maszyny], ale okazało się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Wspaniały przepis 🙂

  110. Bułeczki pyszne, mięciutkie i mocno czosnkowe (dałam więcej czosnku niż w przepisie). Zostały zjedzone jeszcze na ciepło jako dodatek do zupki. A aromat czosnku i ciasta drożdżowego roznosił się po całej klatce schodowej… Polecam!

  111. Kiedy pierwszy raz je zrobiłam, parę lat temu, wyszły świetne.
    Niestety, moja druga próba (kiedy robiłam je na kolację z chłopakiem), okazała się totalną klapą. Obawiam się, że popełniłam błąd ze świeżymi drożdżami (kiedy, rozpuszczałam je w mleku).
    Widocznie było za gorące, jak widzę w komentarzu wyżej.

  112. Squirell, jesli ciasto nie rosnie to wina prawdopodobnie drożdży (albo są stare albo jeśli robiłaś z drożdży świeżych zalałaś je zbyt ciepłym płynem i "zabiłaś").

  113. Dzien dobry, wyrobilam ciasto juz ponad godzine temu, ale jakos nie rosnie…nawet piekarnik wlaczylam,zeby w kuchni bylo cieplo…chyba cos zle zrobilam…:(

  114. Te bułeczki są wręcz przepyszne – Robiłam je już jakiś czas tamu. Rozpływają się w ustach (najlepsze jeszcze na ciepło) Nie wiedzialam ze domowe bułeczki czosnkowe mogą być takie pyszne!! Przepis godny polecania.

  115. Buleczki robia furore podczas naszego czestego grilowania. Nie polecam jednak eksperymentowania z innym ksztaltem. Ja skusilam sie na sposob formulowania bulek na wzor chelsea buns i mialy one zbita konsystencje oraz smakowaly jakos tak inaczej.

  116. Bułeczki są fantastyczne , robiłam mniejsze i wyszło 15 , czosnku nie żałowałam – pycha
    do nacinania użyłam żyletki a potem maleńką łyżeczką farsz do środka i cała reszta beż niespodzianek , ciasto niesamowicie elastyczne i bez klejenia się do rąk , myślę że to zależy od mąki , moja była 550 luksusowa a reszta składników odmierzona jak w przepisie
    kto lubi czosnek polecam serdecznie

  117. Gościu m: chodzi o to, żeby zrobic z tego grubszy placek i zlepic jak pieroga- tylko bez nadzienia (żeby środek zaczerpnął powietrza;)) Po porstu:) Pozdrawiam.

  118. ja nie rozumiem o co chodzi z tym formowaniem bulek na ksztal pieroga… po prostu tego nie rozumiem… na zdjeciu to wyglada jakby kulka zostala przecieta na pol, w ogole nie widze w tym pieroga! o co chodzi?
    ps. mam nadzieje, ze chociaz tym razem ktos mi odpowie, bo ciagle zostaje z moimi watpliwosciami sama 🙁 jest wczesnie, ale ja juz planuje kolacje, wiec ludzie powiedzcie co z tym "pierogiem"!!

  119. Pyszne, aczkolwiek jak dla mnie, zbyt lekkie, gdyz osobiscie wole ciezsze pieczywo. W najblizszym czasie wyprobuje zatem przepis na te drugie buleczki z czosnkiem i pietruszka:)

  120. robię właśnie bułeczki (pierwszy raz w życiu) i to ciasto wyszło takie trochę rzadkie… zawsze myśłałam że to musi byc gęstsza konsystencja.. czy tak ma być..?

  121. Bułeczki wyszły rewelacyjnie. To pierwszy przepis, ktory wypróbowałam z Pani bloga i pierwsze bułeczki upieczone ever! Dziekuje, to zachęca mnie do dalszych eksperymentów, a mój domownik nie odradza, tylko gorąco zachęca, więc naprawdę sie udaly:))

  122. Pani Dorotko, uwielbiam pani przepisy, mam prośbę czy mogłaby mi Pani powiedzieć, jakie bułki można wstawić do lodówki a rani upiec? Chciałabym mieć rano gorące bułeczki z piekarnika.

  123. ach! wieksza ilosci czosnku sprawila ze sie zakochalismy- w sobie nawzajem po raz kolejny 🙂 cala reszta swiata mogla jedynie wachac 😉
    troche masla zostalo, posmarowalismy sobie buleczki dodatkowo, teraz maslo robimy do jakiegokolwiek pieczywa!

  124. Zrobiłam wczoraj te bułeczki! Są pyszne! Puszyste.. i ten czosnkowy smak i zapach w całym domu! Rewelacja!
    Na początku chciałam pójść na łatwiznę i zrobić okrągłe, ale faktycznie zaczęły się rozjeżdżać, więc zrobiłam niby pierożki i wyszły boskie! Dałam więcej czosnku i zastanawiam się czy następnym razem do ciasta nie dodać granulowanego.. zobaczymy!
    Dziękuję za przepis! 😀

  125. Bułeczki wyszły piękne, puszyste w środku, chrupiąca skórka, tylko następnym razem dam więcej soli do ciasta i trochę do masy czosnkowej, kolejny super przepis, z Tobą piecze się rewelacyjnie;)

  126. hej 🙂
    Odkrylam niedawno Twoj blog – jest rewelacyjny – mam nadzieje, ze powrocisz :)))))
    Za to ze uwielbiamy z mezem czosnek, postanowilam zaczac od buleczek czosnkowych, wyszly rewelacyjne, w smaku i z wygladu, pod koniec pieczenia dalam na broil i zarumienily sie przepieknie.
    Troche chyba dalam za duzo masla i wyplynelo nastepnym razem dam mniej, i problemy z nakrajaniem aby wlozyc farsz, ciasto mi sie troszke ciaglo, nie wiem czy takie powinno byc?? pozdrawiam czosnkowychzercow :)))

  127. mmmm, co za wspanialosci, wszystkie prawie od razu poszly na 2 osoby 🙂 rozpusta. chyba za duzo nalozylam maselka, bo po wyjeciu troche bylo na blasze, ale dzieki temu spody byly extra maslane i niepowtarzalne w smaku, w zyciu nie jadlam tak dobrych buleczek czosnkowych. 8 zabkow poszlo, strasznie smierdzialo czosnkiem podczas pieczenia, ale warto bylo dla tego smaku, totalnie warto.

  128. Są boskie, takie delikatne, puszyste. W sklepie te bułki są trochę drogie, i gliniaste a w domu możne je robić i robić, było 12 i nie zostało już nic… 🙂 Zjedliśmy jeszcze ciepłe, pzdr

  129. Ciasto po wyrobieniu w ogóle nie chciało mi rosnąć (choć zaczyn z drożdży ładnie wystartował), nawet nie drgnęło, dopiero po odczekaniu 2 godzin, uformowaniu bułeczek, ponownym odczekaniu, już z farszem i posmarowane jajkiem w piekarniku ruszyło tak, że była pełna blacha. Czosnku poszło aż 15 ząbków, mniamciu, uwielbiam. 🙂 Rodzinka zachwycona!

  130. Przepis jest genialny. Te bułki robiłam już kilkanaście razy, zawsze wychodzą BAAARDZO puszyste i miękkie. Polecam moją wariację-wersję "na szybko": zamiast osobno przygotowywać nadzienie, posiekaną świeżą pietruszkę i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku dodałam do ciasta i wyrobiłam. Pycha 🙂 I odrobinę mniej roboty.

  131. Z tym przepisem miałam trochę problemu. Ciasto nie urosło tak, jak zazwyczaj (robiłam z połowy porcji) chociaż bardzo dobrze się formowało. Farsz mimo że dodałam znacznie więcej czosnku, obłędnie pachniał, ale w smaku taki sobie, a i same bułki wyszły za mało puszyste jak na mój gust. Możliwe jednak że coś tam pomieszałam, w każdym razie idealne bułeczki z czosnkiem są ciągle na liście rzeczy do znalezienia. Chyba za to wrócę do przepisu na bułki z żurawiną, bo są u mnie przebojem ostatnio (jedyny minus, że ciężko znaleźć jakąś do pracy następnego dnia, bo wszystkie znikają, gdy jeszcze ciepłe są 😀 ).

  132. Jak dla mnie trochę zbyt mało soli 😉 (bułeczki wyszły lekko słodkawe) i kilka zrobiłem tak, że "nadziałem" masłem tego pierożka i później też lekko naciąłem i posmarowałem masłem od góry. Efekt wizualny mniej więcej ten sam, a są trochę fajniejsze w środku 🙂

  133. Ja zamrażam pieczywo po upieczeniu, zawsze. Zawijam dokładnie w folię spożywczą. Odmrażam w temp. pokojowej nie odwijając z folii. Jest świeżutkie. Jeśli chcę ciepłe, wkładam na chwilę do mikrofali. Piekarnik mógłby rzeczywiście trochę wysuszyć.
    pozdrawiam

  134. Mam pytanie.
    Wyzej przeczytalam, ze bulleczki nadaja sie do zamrozenie. Byloby to dla mnie idealne rozwiazanie, gdyz 12 sztuk na raz nie zjem :), a zamrazając część mialabym przygotowane buleczki na pozniej. Problem polega na tym, ze nie bardzo wiem, w ktorym momencie nalezy ciasto zamrazic. Przychodza mi do glowy trzy mozliwosci:
    1. Wymieszac wszystkie skladniki, zagniesc ciasto, poczekac na pierwsze wyrosniecie, po czym znowu zagniesc, uformowac buleczki i, nie czekajac na drugie rosniecie, zamrozic. (plus – mniej zajmie to miejsca w zamrazalniku, po rozmrozeniu mozna upiec i miec gorace, swieze buleczki; minus – potrzeba troche wiecej czasu, bo po rozmrozeniu trzeba bedzie zaczekac, az ciasto urosnie)
    2. Tak jak wyzej, tylko ze po uformowaniu buleczek poczekac az wyrosna i dopiero wtedy zamrozic. (plus – czas potrzebny tylko na rozmrozenie i upieczenie (bez potrzeby czekania na drugie rosniecie; minus – wyrosniete ciasto zajmie wiecej miejsca w zamrazalniku)
    3. Upiec wszystkie buleczki, a po wystygnieciu czesc zamrozic. (Tylko ze po rozmrozeniu mozna bedzie je ponownie wlozyc do piekarnika, by byly chrupiace i cieple? Czy to nie wysyszy je za bardzo? I czy w ten sposob beda nadal smaczne?)

    Ktore z tych 3 rozwiazan jest wlasciwe i powinnam z niego skorzystac? Czy jest jeszcze jakis inny sposob mrozenia ciasta drozdzowego, na ktory nie wpadlam?

  135. Bułeczki za pierwszym razem się nie udały, ale za drugim wszystko wyszło wspaniale :)) pyszne, mięciutkie i cudnie czosnkowe. dziękuję za wspaniały przepis 🙂

  136. Bułeczki wyszły fantastyczne :). Cała rodzinka się zajadała, teraz będę musiała piec je bardzo często.

  137. Pozwolę sobie zaprezentować moje wielkie, krzywe buły 😀
    imageshack.us/photo/my-images/848/98333855.jpg/
    Dziękuję za wspaniały przepis! 🙂 Btw, dopiero teraz zorientowałam się, jak trudno jest nie tylko zrobić takie piękne bułki, jak u Ciebie, ale i sfotografować je w równie piękny sposób!

  138. Może delikatnie słodkawe, ale można zmniejszyć ilość cukru. Ciasto nie jest jednak jak na bułki slodkie 🙂

  139. Mam pytanie, czy bułeczki wychodzą słodkie?

    Zdziwiła mnie tak duża ilość cukru w stosunku do soli. Proszę o odpowiedź.

    Pozdrawiam

  140. Dziś przyszła pora na czosnkowe. Cały dom był przesiąknięty ich zapachem. Kolejny raz Twój przepis sprawdził się doskonale 🙂

  141. Dorotko, upiekłam i są absolutnie wspaniałe. Umieściłam je też na moim blogu kochamgary.blogspot.com/2011/05/bueczki-czosnkowe.html
    Dziękuję za wspaniały przepis i pozdrawiam cieplutko 😉

  142. Upiekłam bułeczki wczoraj późnym popołudniem. Dzisiaj ostatnie dwie syn dostanie do szkoły na drugie śniadanie. Super się udały, metodą maszynową. Dodałam trochę mąki przennej pełnoziarnistej. Dziękuję za przepis;) To były moje pierwsze bułeczki na słono;)

  143. Po raz kolejny piekłam wg. Pani przepisu, ale pierwszy raz komentuję 🙂
    Bułeczki wyszły pyszne, tak jak wszystko inne co piekłam wg przepisów na tym blogu 🙂
    Do bułeczek odałam około 10 ząbków czosnku i około 4 łyżeczek pietruszki – nie było za dużo 🙂
    Co do drożdży, zwykle modyfikuję dodając nieco więcej niż podane w przepisie, tym razem dałam 10 g – i nie wiem czy to to było powodem, że bułeczki wyszły takie mocno "drożdżowe", czy one po prostu takie mają być ?
    Obawiałam się trochę, że podane po ostudzeniu, już nie będą tak pyszne, ale myliłam się 🙂 Są równie smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno.
    No i ten rękaw cukierniczy – wizja obklejenia się większości nadzienia na folii a tym samym jego utrata sprawiła, że nadzienie postanowiłam nakładać łyżeczką wprost w nacięcia wykonane w bułkach – masło z dodatkami było chłodne i poszło to całkiem sprawnie i bez użycia rękawa cukierniczego czy woreczka.
    Acha, dla mnie w przepisie było troszkę za mało mleka, bo wyrobione ciasto wyszło za twarde, więc dodałam go nieco więcej…ale pewnie to kwestia mąki od innego producenta.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  144. Dziś upiekłam bułeczki, są pyszne, wydawało mi się że formuję małe, wyszło 8 a podczas pieczenia zrobiły się giganty 🙂 Pierwszy raz robiłam ciasto z suchych drożdzy i jeszcze go nie wyczułam. Dałam 7 ząbków czosnku a wcale nie są bardzo czosnkowe. Kiedyś słyszałam że jak się zje natkę pietruszki to zabija "czosnkowy oddech", może dlatego tu nie czuć tak mocnego aromatu jak powinien być z taką ilością czosnku??

  145. Kobieto, ja i bez tego jestem gruba, zlituj się! 😉 Jak się człowiek nie zaślini przy czytaniu przepisu, to go zdjęcie skusi… Mniam!

    PSIApsiółka

  146. Dorotko piekę już po raz drugi te bułeczki! Są wspaniałe! Też dałam więcej czosnku. Moją metodą na dobre połączenie masła z czosnkiem i pietruszką jest rozpuszczenie masła. Wtedy składniki idealnie się połączą, a zanim bułeczki wyrosną, masło stężeje i będzie łatwe w obsłudze. Ale czosnkiem pachnie, aż w oczy gryzie – mamy czosnkową aromaterapię:))

  147. Bułeczki rzeczywiście smakują doskonale, ale zrobiłam kilka modyfikacji:
    masło i wierzch bułeczek posypałam delikatnie solą, zmniejszyłam ilość cukru o połowę i dodałam mąki (podana w przepisie ilość jest zdecydowanie za mała, ciasto dosłownie wylewa się z miski i klei do rąk). Czas pieczenia zwiększyłam do 20 minut – są mięciutkie, ale i subtelnie chrupiące. Ilość czosnku zwiększyłam do 8 ząbków i zdecydowanie nie żałuję, moja rodzina też nie :). Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

  148. Bułeczki są przepyszne! Na ciepło zjadłam od razu 3… i w sumie miałam ochotę na więcej ale chyba tak nie wypada wszystko na raz :(. 8 ząbków czosnku to absolutnie nie jest za dużo. Natomiast nadzienie warto chyba trochę posolić i następnym razem tak zrobię. Teraz to będą jedne z moich ulubionych bułeczek! 🙂

  149. Upieklam buleczki drugi raz,sa pyszne. Zjadlam 3 jeszcze cieple,takie smakuja najbardziej,ale zimne tez sa smaczne. Dalam wiecej soli i to lepiej podkresla ich smak. Po rozmrozeniu nadal pyszne. Gdyby nie ten blog to nigdy bym nie pomyslala,ze sama moge upiec bulki na sniadanie. Teraz pora chyba na chleb:)

  150. Bułeczki właśnie się upiekły, trochę zmodyfikowałam przepis, ponieważ nie miałam w domu przennej, tylko chlebową razową,ani pietruszki, więc dodałam bazylii i oregano + duużo czosnku miałam małe obawy, ale zupełnie niepotrzebnie, bo bułeczki wyszły przepysznie, czosnkowo-ziołowe …mniam 🙂

  151. Zrobiłam 🙂 właśnie się studzą. Przepis jest łatwy i bezbłędny. Ciasto szybko rośnie, a bułki są puchate i lekkie, w smaku maślano-czosnkowe. Jedyna moja modyfikacja polegała na zmniejszeniu ilości cukru i dodatku odrobiny więcej soli do ciasta i szczypkę do masełka. Bułeczki wyszły pyszne.

  152. Smak, zapach i wygląd rewelecja! Mi wyszło tylko dziewięć, ale na nas dwójkę to i tak zbyt dużo:) Polecam!!!

  153. Piekłam te bułeczki w wakacje 2 razy za każdym razem jeszcze ciepłe rozchodziły się migiem, musiał bym miec chyba piec jak w piekarni by upiec dla wszystkich tyle ile by zjedli. W smaku sa wspaniałe, mięciutkie, pachnące, szczególnie polecam dla wielbicieli czosnku 😀

  154. Witam chciałam pochwalić się swoim wypiekiem, co prawda nie wyszły tak śłiczne(nie posmarowała przed upieczeniem) jak Pani Dorotki, ale smaczne. Pachnie całe mieszkanie przy ich pieczeniu, ja z synkiem pilnowałam piekarnika jak skarbu. Bułeczki pycha 🙂 img29.imageshack.us/i/bulki.jpg/
    p.s. wieczoram mam zamiar przyszykować "puszyste bułeczki" żeby rano upiec na śniadanie, zdjęcie dodam jutro , pozdrawiam.

  155. Pani Doroto jest chyba jakiś błąd. W spisie treści zamienione są przepisy na bułki z czoskiem i czosnkiem i pietruszką. Inne jest zdjęcie a inny przepis się wyświetla. Niedogodność zasadniczo niewielka ale zgłaszam:D.Pozdrawiam i zmykam piec bułki:)

  156. Super przepis, co prawda ja go troszke zmienilam, zamiast buleczek zrobilam paluchy. A posmarowalam mikstura czosnkowa z jajka , oleju czosnkui ziol prwansalskich. PYCHOTA. Dzieki za inspiracje….

  157. Upiekłam te bułeczki 2 razy. Za pierwszym razem źle odmierzyłam składniki i ciasto wyszło zbite i twarde, za drugim razem było idealne: miękkie i puszyste. Zapach czosnku unosił się w całym mieszkaniu. Dodałam 5 ząbków do masła ale następnym razem dodam jeszcze do samego ciasta bo wciąż było mi mało;)

  158. kichote, świetny pomysł z posypaniem bułeczek grubą solą przed pieczeniem 🙂
    Do mojego farszu poszło 8 dużych ząbków czosnku, chyba z pół szklanki świeżej siekanej pietruszki i odrobina pieprzu – wyszły fantastyczne! tylko następnym razem dam 40 g masła do farszu, bo bułeczki w trakcie pieczenia stały w nim "po kostki" 😛
    Pozdrawiam!
    Ola

  159. Dzisiaj upiekłam te bułeczki, naprawdę są bardzo dobre. Słusznie – troszkę więcej soli. Podałam je z sałatą po grecku – z fetą i kurczakiem, zamiast bagietki ze sklepu. Pycha. Cały dom pachniał czosnkiem. Bajka!
    Do Joanny: Może masło stanowi u Ciebie zbyt dużo w proporcji do czosnku i pietruszki? Moje nacięcie teź nie było jakieś bardzo głębokie… Ale w masie dominował czosnek natomiast masło było tylko spoiwem, nie było go zbyt dużo.

  160. robiłam dwa razy te bułeczki- pyszne. ale mam zagwozdkę, bo za kazdym razem masło z nich wyciekało trochę na blaszkę. czy Tobie tez sie tak robi? czy po prostu bułka źle zrobiona (bo ja zwykle robie z nich walec i przecinam, a ten rowek nie jest zbyt głeboki.)

  161. One moje mniam pierwsze bułki jakie piekłam. Wyszły wspaniałe mięciutkie i aromatyczne. Od razu zastosowałam 8 ząbków czosnku, bo lubię 🙂 Podzielam gust jednej z poprzedniczek w komentarzach i następnym razem troszkę więcej soli dodam.

  162. Robilam te buleczki juz kilkakrotnie. Przepis jest rzeczywiscie doskonaly i niezawodny. Jedyna uwaga – daje nieco wiecej czosnku, a juz po posmarowaniu jajkiem, a jeszcze przed pieczeniem posypuje buleczki odrobina grubej soli. Staja sie przez to bardziej wytrawne, mniej slodkie. Moi znajomi prosza, by je upiec, gdy sie wybieraja o nas z wizyta :). Bardzo dziekuje za ten i inne przepisy, ktore zdazylam wyprobowac. Nie zawiodlam sie na zadnym!

  163. Witam, właśnie upiekłam te bułeczki są pyszne i bardzo proste w wykonaniu. Troszeczkę się bałam bo pierwszy raz w życiu sama piekłam bułki;) ale nie mogłam się powstrzymać i musiałam spróbować. Pani Dorotko przez te piękne zdjęcia od kilku dni chodzę cały czas głodna:) hi hi. I mam bardzo dużo przepisów do wypróbowania, aż nie wiem od czego zacząć. Pozdrawiam. Świetny blog

  164. bułeczki pycha, właśnie zrobiłam, tylko nie posmarowałam jajkiem i są takie blade ale tez dobre dzięki za przepisy są świetne xD

  165. Zrobiłam te bułeczki na kolację…..mmmm..są pyszne,takie aromatyczne identyczne jak na zdjęciu.Mąż nie mógł się opanować,żeby nie sięgnąć po drugą,trzecią,czwartą….zresztą ja też!Nie dostałam mąki chlebowej i użyłam zwykłej typ650,jak widać bułeczkom to nie zaszkodziło.Na pewno będę wielokrotnie powracać do tego przepisu choć nie jestem"fachowcem"w ciastach drożdżowych 🙂

  166. Witam,
    bardzo dziękuję za przepis – bułeczki upieczone, zjedzone co do jednej w niespełna godzinę. Pyszne!
    Pozwoliłam sobie zacytować Pani przepis na moim blogu kucharnia.blogspot.com/2010/06/kiedy-14-to-za-mao-krotka-historia.html
    Dziękuję i pozdrawiam!

  167. Robiłam bułeczki na Wielkanocne śniadanie i wyszły przepyszne:) na następny raz dodam trochę mniej cukru. To były moje pierwsze bułeczki i rozochociłam się 🙂 pewnie częściej będą gościć na moim stole.

  168. Dałam zwykłej mąki pszennej z lidla (ma 12g białka na 100g) i suchych drożdży. Wyrosło cudnie a bułeczki wyszły idealne! Dziękuję za przepis, to były moje pierwsze bułki w życiu i naprawdę cieszę się ze mi się udało 🙂 teraz zabieram się za serniki 😀

  169. pani Dorotko szukam przepisu na bułeczki z żółtym serem który bym chciała troszkę przemycić mojemu niejadkowi 😉 tzn . musi być w środku 😉 jak pani myli czy do ciasta na te bułeczki mogłabym zetrzeć troszkę sera ?? czy ten nr by przeszedł ? 😉

  170. Gosc: madzia: Ja mialam ten sam problem z przypalaniem sie buleczek od spodu. Az wreszcie wynalazlam patent. Do tej pory pieklam na takiej plaskiej blaszce do pieczenie ciastek wylozonej pergaminem. Uznalam ,ze spod tej blaszki musi byc chyba za cienki i dlatego bulki sie przypalaja. I mialam racje. Poniewaz mam dwie takie blaszki, wiec postanowilam polozyc jedna na druga, tak zeby dno bylo grubsze- podwojne i pomoglo. Upieklam juz w ten sposob bulki z czosnkiem i drozdzowki z dzemem i nic mi sie nie przypalilo.moze sproboj tak zrobic.Pozdrawiam.

  171. Zrobilam dzis buleczki. Dalam zwykla pszenna make 550. Zrobilam z polowy przepisu. Musialam tylko dac troche wiecej masla i mleka bo ciasto bylo bardzo twarde i kruszylo sie przy wyrabianiu. Do maki wmieszalam 2 porzadne szczypty soli i lyzeczke przyprawy kucharek. Cukru dalam tylko szczypte. Ciasto jest w sam raz slone. Wyszlo mi osiem buleczek. Czosnku nie szczedzilam. Pieklam dluzej – ok 25 minut. Bardzo pyszne i zgrabne. dzieki za przepis.

  172. Próbowałam dzisiaj zrobić te bułeczki. Ciasto zrobiłam jak w przepisie, nie ma tu zbyt wielkiej filozofii, odmierzyłam i zmiksowałam. Tylko zamiast zwykłej pszennej mąki dałam pszenną razową. A teraz ciasto nie rośnie. Godzinę spędziło na kaloryferze i nic.
    Może to problem tej mąki?

  173. Po braku odpowiedzi, zdecydowałam się zrobić bułeczki z mąki pszennej zwykłej, robiłam wczoraj, a dzisiaj już nie ma żadnej bułeczki, poprostu są one rewelacyjne 🙂
    Robiłam juz z pani przepisów słodkie bułeczki z dżemem, drożdzówki, jagodzianki no i te bułeczki, niestety wszystkie te rzeczy mniej lub wiecej mi się poprzypalały, piekłam według podanej temperatury i czasu, rownież na pergaminie, mam więc pytanie, co mam robić, aby te pyszności mi się nie przypalały? Byłabym wdzięczna za odpowiedż, pozdrawiam

  174. Mam pytanie, ponieważ właśnie wróciłam ze sklepu i nie dostałam mąki chlebowej, czy mogę te bułeczki zrobić ze zwykłej mąki pszennej?

  175. Rewelacyjny przepis – zjedliśmy 14 bułeczek na kolacje i śniadanie!!!!
    Nawet ze zwykłej mąki pszennej….
    Robiłam tez cebulowe – ale te są nie do pobicia 🙂

  176. Dzisiaj 2 razy robilam i niestety w ogóle nie wyszly.. nie wiem co źle robie ale zawsze takie wypieki wychodzily mi dobrze, a ciasto slabo wyroslo, w piekarniku buleczki nie nabraly objetosci. Zewnątrz chrupiące a w srodku surowe ehh sobota zmarnowana

  177. bardzo dziekuje za odpowiedz. A co do ksiazki to trudno Walijczycy i Irlandczycy beda musieli przyswoic podstawy polskiego zeby moc probowac pysznosci rowniez z ich regionow 😉 serdecznie pozdrawiam

  178. Nie, czas pieczenia wydłuży się moze o kilka minut. Można piec na pergaminie.
    Książka wyjdzie tylko w jez. polskim 😉

  179. chlebek sodowy pyszny!!!!!!!!!!! dziekuje za przepis 🙂 odnosnie tych buleczek mam pytanie. Czy jakbym z 12 chciala zrobic 6 to musialabym podwoic czas ich przebywania w piekarniku z 15 na 30 min? I czy blache trzeba czyms smarowac czy mozna piec na pergaminie? Pozdrowienia ze skutego lodem Dublina

    PS: Czekam na Twoja ksiazke kucharska! Bedziesz ja wydawala rowniez w jezyku angielskim?

  180. Bułeczki okazały się hitem – upiekłam wczoraj z połowy porcji, miały być na rano, nie doczekały 🙂 W piątek piekę z półtora porcji Są znakomite, mięciutkie, aromatyczne – dałam do masła taką kostkę Knorra pietruszki, żeby było zieloniutkie, i jeszcze świeżej, posiekanej. Pyszności!

  181. Wyczytałam na Wikipedii, że mąka chlebowa to typ 750, ale nie wiem, jaką ma nazwę, bo u mnie w szafce stoi tortowa 😉 A bułki wyrastają radośnie

  182. Witam, dziękuje serdecznie za przepis. Faktycznie bardzo szybko znikają ze stołu 🙂
    Mam kilka uwag- ilosc czosnku mozna faktycznie zwiększyc, ja dodałam (na podwojoną ilość) około 10 duzych ząbków i nie jest to za dużo. Przy użyciu mąki tortowej jej ilość trzeba zwiększyć [odpowiednio] bo inaczej bułeczki nie dają się formować. I tu uwaga! W razie gdy się zbytnio kleją należy zwilżyc dłonie olejem lub oliwą:) Bułeczki można formować najpierw w podłużne "kluski" potem nakłuć szpatułką taką jak do tortów i wsmarować masę czosnkową 🙂

  183. Witam, Własnie upiekłam pierwszy raz w życiu bułeczki 🙂 i wyszły super pysznie! Akurat na kolację, mąż miał miłą niespodziankę po powrocie do domu. Dziękuję za pyszny przepis.:)
    Pozdrawiam.

  184. zrobiłam wczoraj – są rewelacyjne, pyszniutkie mmmmmm

    użyłam pszennej krupczatki i poprostu rozpływały się w ustach 🙂 a co do ilości cukru, faktycznie troszkę słodkawe chyba wyszły, następnym razem już będzie ok

    P. S. uwielbiam ten blog, w zeszłym roku uratował święta udanym makowcem, a wczoraj czekając aż ciasto na bułeczki urośnie zrobiłam sernik na zimno, ten z czekoladowych ciasteczek…nie mogę się doczekać aż wrócę z pracy i spróbuję!

    Dziękuję dorotus76!

  185. Dżizas… ale to pyszne…
    i jak ja mam zrzucić te kilosy, bo niby jestem na diecie, skoro nagle się okazało, że umiem piec takie pyszności…
    Dzieci mnie za to kochają… Małżonek też nie narzeka ;))
    A przyjeciele i znajomi stwierdzili, że spokojnie mogę zmienić zawód ;))

  186. Zacznę od tego, że zaczęłam doceniać ciasto drożdżowe pod kątem wyładowywania stresu. Tak się dziś naboksowałam, że aż byłam szczęśliwa. Bułki wyrosły idealnie, dałam 8 ząbków czosnku i było w sam raz. Sycący produkt – po dwóch takich bułkach już nie miałam siły na więcej 🙂

  187. Oj pachniało czosneczkiem, pachniało ;o) Bułeczki wyszly super. Co do mąki, to potwierdzam maila patusiak.only – powyżej 11g białka powinny mieć te typu 650 i wzwyż. W LIDL’u kupiłam takową za 0,89zł i pieczywo wychodzi takie jak powinno. W sklepie ekologicznym za 1kg mąki chlebowej zapłaciłam 6zł, więc różnica znaczna. Pozdrowionka dla Dorotkowych Wypiekaczy :o*

  188. Czy mąka 550 czy 650 to mąka chlebowa? Bo poza mąką chlebową z jednego młyna za 5 zł/ kg w moim mieście nie mogę znaleźć takiej z napisem "chlebowa".

  189. Aaa…. Zapomniałam napisać, że nie miałam w domu mąki chlebowej. Dodałam najzwyklejszą mąkę pszenną, bo z powodu choroby nie mogę wychodzić z domu. Wydaje mi się, że nie wpłynęło to zbytnio na smak bułeczek, a jeśli wpłynęło, to jakie one muszą być pyszne z odpowiednią mąką… :]

  190. Zrobiłam bułeczki pół godziny temu, a już z dwunastu zostało sześć xD Są naprawdę pyszne, ale następnym razem do nadzienia maślanego dodam trochę soli. Dodałam 6 naprawdę dużych ząbków czosnku i wcale nie uważam, że jest go za dużo :)) W całym domu, ba nawet na klatce schodowej roznosi się zapach czosnku 🙂 Polecam!

  191. Bułeczki są rewelacyjne! w ciągu ostatniego tygodnia musiałam je zrobić kilka razy – domownicy się w nich zakochali:) ja daję mąkę do wypieku chleba żytnią z pestkami dyni – fantastyczne połączenie (mieszam z ok 1/3 częścią zwykłej tortowej). trochę dłużej wyrasta (ok. 3 h) ale są pyszne:)

  192. Właśnie wyszły z piekarnika! Z braku chlebowej poszły z tortowej. Może nie tak kształtne jak Twoje Doroto, ale bardzo smaczne. Pachnie czosnkiem w całym domku! I fotki też już gotowe:))

  193. Najlepiej pół na pół, pamiętając, że ciasto z mąką razową może potrzebować więcej wody i wolniej rośnie niż z samą pszenna.
    pozdrawiam 🙂

  194. Bułeczki dzis upieczone i zostaly tylko dwie (wyszlo mi ich wiecej) dodalam rowniez przyprawy do ciasta, zeby bylo bardziej czosnkowe:)
    predkosc ich zjedzenia chyba mowi sama za siebie i nie trzeba komentowac:)
    Polecam!

  195. acha, ktoś tu pytał o mąkę chlebową, ja używam mąki chlebowej ekologoicznej tym wypadku pszennej typ 550 lub 650 z firmy "Młyny Wodne" bądż firmy Heliant do kupienia w większych supermarketach, delikatesach

  196. Bułeczki naprawdę przednie i aromatyczne! zrobiłam sporo masełka czosnkowego, dałam 8 pokażnych ząbków czosnku, natke pietruchy i grubo wszystkie wysmarowałam i …po prostu każdy zjadł chyba po 5 więc rozeszły się w mgnieniu oka. Co prawda robiłam rowek na "nadzienie" pomimo złożenia pierożkowego ale wyszły mięciutkie, puchate i pyszne! dziękuję za przepis!

  197. Powiem tak: REWELACJA!!
    Bułeczki wyszły fantastyczne, puszyste,maślane w smaku, miękkie nawet na drugi dzien, następnym razem koniecznie zrobię z podwójnej porcji. Robilam ze zwykłą mąka i faktycznie trzeba dodać jej więcej, jak również dodałam do "nadzienia" 6 ząbków czosnku i to też za malo! Następnym razem koniecznie wypróbuje z czosnkiem wewnątrz ciasta.Polecam i dziękuję serdecznie Pani Dorotko! To kolejny raz kiedy mnie Pani zainspirowała swoimi przepisami:)

  198. Pieką się w piekarniku i cały dom przecudnie pachnie czosneczkiem. Mam nadzieję, że będą tak samo super smakować jak pachną :-D. Niedługo u mnie kolacja będzie gotowa, zapraszam na bułeczki ;-D

  199. Tak, trochę podobne składasz chleb – potem bułeczka nie ‚rozjeżdża’ sie na boki, a trzyma kształt. Nie rób bardzo cienkiego placuszka, to wtedy nie będzie powietrza w środku ‚pierożka’, będzie pełny.

  200. A, no to dobrze :). Dziękuję bardzo!
    Tylko nie rozumiem tej techniki – czy po prostu lepi się pustego pierożka? Zastanawia mnie cały czas, czy jest jakaś różnica między takim pierożkiem a po prostu podłużnym kawałkiem ciasta… Ale nic, ja chyba będę robić po prostu kulki :).
    Pozdrawiam!

  201. Też byłam tym zaskoczona, ale tak, jak mówi Dorotus – sprawdziłam, ile ma białka w 100g. I właśnie z powodów, o których piszesz, zastanawia mnie to przesiewanie. Robię tak zawsze, ale tym razem na sitku zostało mi coś, co wyglądało jak łuski pszenicy – więc po przesianiu dosypałam to do napowietrzonej mąki 🙂
    A tak w ogóle – bułeczki wyszły rewelacyjne! Jak wszystko, co pochodzi z tej strony.
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!

  202. Malaczarna – wiekie dzięki za podpowiedz- poszukam mąk Lubelli. 🙂

    W jakiejś starej książce kucharskiej wyczytałam kiedyś, że przesiewanie mąkę napowietrza i wypieki są w efekcie bardziej puszyste i mniejsze ryzyko zakalca. Ze jak się nie ma sitka, to należy mąkę wsypać do dużej miski i energicznie wymieszać trzepaczką. A z drugiej strony- potrafią ciekawe rzeczy zostać na sitku. :-/

  203. Dzięki Twoim instrukcjom udało mi się znaleźć mąkę chlebową (Lubella Pełne Ziarno)
    Teraz czekam, aż bułeczki drugi raz urosną 🙂
    Mam pytanie dotyczące mąki – czy ją należy przesiać?

  204. Dla mnie są one rewelacyjne 🙂 i jeszcze mi się nie znudziły ;). Robię je właśnie po raz trzeci, wczoraj zrobiłam, ale bez czosnku, tylko takie zwykłe bułeczki. Pychota, puszyste, mięciutkie i nawet na drugi dzień są rewelacyjne. Jedne z moich ulubionych pszennych bułeczek. Używam drożdży suchych i nie ma problemu z wyrośnięciem ciasta, a ciasto wyrabiam tak około 10-12 minut ręcznie. Pozdrawiam!

  205. Mąka chlebowa ma powyżej 11 g/100 g białka. Niestety, nie znam się na polskich oznaczeniach mąk, kupuję w UK.
    Tak, można bułeczki uformować i przechować przez noc w lodówce, rano ocieplić i pozwolić na napuszenie, upiec.
    pozdrawiam 🙂

    1. Witam 🙂 Mieszkam w UK, w związku z tym jaką najlepszą mąkę mogę tutaj kupić, żeby upiec te bułeczki ?

  206. Mnie na drożdżach suszonych nigdy w życiu NIC nie wyszło- zawsze zakalec.
    Za to na świezych – czy dam ich mniej czy więcej zawsze pięknie mi drożdżowe wyrasta.

    Mam 2 pytania:
    1. Jaka to jest mąka chlebowa? Jaki to typ mąki – jakie ma oznaczenia (nr)?
    2. czy dobrze rozumiem, że już wyrośnięte i uformowane ciasto drożdżowe można na noc schować po prostu w lodówce i upiec dopiero rano?

  207. Raz jeszcze Dorotko dziękuję za wczorajszą pomoc i wskazówki! Bułeczki wyszły rewelacyjne! 🙂
    Dzisiejsze śniadanko, mimo wczesnej pory i silnego mrozu za oknem w nadmorskim mieście, było bajkowo smaczne!

    Pozdrawiam ciepło!

  208. Bardzo smaczne bułeczki, choć moje też nie były zbyt puszyste. Wyrosły ładnie, ale wyszły dość zbite. Myślę, że to kwestia mąki – dałam pszenną chlebową, ale taką ekologiczną, która jest ciemniejsza i wydaje mi się, że to sprawia, iż wypieki są cięższe (tak mi się wydaje, bo ekspertem w tej kwestii nie jestem). Następnym razem upiekę z innej mąki i zobaczymy co z tego wyjdzie. I dam całą łyżeczkę soli, bo jak dla mnie bułeczki były troszkę mało słone.

  209. Może zbyt krótko rosło. Może drożdże były zwietrzałe. Moze źle odmierzyłaś składniki (polecam wagę). 1 szklanka o pojemności 250 ml to około 170 g mąki.

  210. Dorotko, więc co mogło być inną przyczyna? Ciasto leżało przy cieplutkim kaloryferze 2 godziny z hakiem i prawie nic nie wyroslo:( Było żadkie, może za mało mąki? Czy 400 g to 2 szklanki mąki?
    Trzymajcie dziś za mnie kciuki 🙂

  211. Uwielbiam rzeczy czosnkowe, więc bułeczki zrobiłam. Została już tylko jedna, więc dobre były :).
    Ale: nadzienie po upieczeniu częściowo odpadało z bułeczek i jakoś super nie wyrosły. Sądzę jednak, że to kwestia mąki, bo, zachęcona czyjąś wypowiedzią tutaj o mące 650 z Lidla, kupiłam jedną na próbą. I zachwycona nie jestem. Jednak trzeba kupować inną.

  212. Nie, drożdże suche nie mogą być przyczyną zakalca – ja tylko takich używam. Musisz pozwolic bułeczkom wyrosnąć – musi być ciepło (np. blisko kaloryfera) i z drożdżami suchymi rosną minimalnie dłużej niż ze świeżymi. Ale wszystko wychodzi.
    pozdrawiam 🙂

  213. Bułeczki były moim pierwszym podejściem do wypieków drożdzowych. Mimo wiary w "przyzwolenie początkującego" nie udal mi się wypiek. Wstyd się przyzanc, ale wyszedł zakalec…podobno dlatego, że użylam drożdzy w proszku…czy to mógł być powód?
    ciasto nie wyrosło i było lepkie…mimo, że zrobiłam je według przepisu…środowy wieczór skończył się smutkiem w oczach…ale dziś znów podejme próbę, tym razem mi się uda 🙂
    Narzeczony mój bardzo wspiera i czeka z niecierpliwością.

    Pozdrawiam wszystkie kobietki

  214. Zrobiłam i wyszły rewelacyjne! Zamiast pietruszki dałam pesto ze słoiczka. Bułki wyrobiłam wieczorem i już podzielone włożyłam na noc do lodówki, wyjęłam wcześnie rano, żeby się ogrzały (po czym wróciłam spać:). Przed śniadaniem posmarowałam jajkiem i nałożyłam masę. Bułki ładnie wyrosły i były też bardzo dobre po ostygnięciu, a nawet na drugi dzień. Są małe więc porcja 12 sztuk jest akurat na 4-osobowe śniadanie. Zrobiłam tez kilka sztuk bez nadzienia, i też były świetne, a mąż zażyczył sobie takie z sezamem:)
    Polecam!

  215. Moje pierwsze bułeczki. 🙂
    Wyszły puszyste, pachnące, smaczne. Cudo!
    Tylko jakoś źle poprzecinałam, chyba za mało, bo nie rozłożyły się tak pięknie jak u Ciebie tylko wyszły okrągłe (dużo większe niż się spodziewałam, tylko z 400gr mąki a zajęły cała blachę- może temu się nie rozłożyły? Z braku miejsca?), następnym razem ciachnę głębiej bez cackania się.
    Wspaniały przepis dla czosnkolubców. 🙂

  216. Lil_y: na pewno by wyszły z serem, takim jak do pizzy, łatwo topiacym sie, ja bym użyła cheddara.

    Betaeta: uwielbiałam szczecińskie paszteciki (a czego student nie uwielbia ;), jednak nie jadłam ich juz tyyyle lat i nie sądzę, że dałoby radę zrobić je dokładnie takie same w warunkach domowych.

    Marcia: rzeczywiscie woda i mleko tyle samo mają w g co w ml :). Ja bym włożyła na odświeżenie i podgrzanie na kilkanascie sekund do mikrofali.

    Jenny: śliczne!

    Golfstrom: tak.

    Molly_bloom: po wyjęciu z lodówki należałby je na pewno przez chwilę ocieplić, a potem już tylko piec 🙂

    dziękuje i pozdrawiam 🙂

  217. Uwielbiam ciasta, z którymi nie mam problemów przy wyrabianiu, te bułeczki takie są. Ciasto wyrabia się idealnie, pięknie urosło i wyszły pyszne bułeczki. Zrobiłam pół z czosnkiem, zjedliśmy wczoraj na kolacje, a resztę, zwykłe, dzisiaj na śniadanie – równie dobre. Bułeczki są rewelacyjne :).

  218. Dorotko, czy myślisz, że dałoby się na drugie wyrastanie włożyć uformowane bułeczki na noc do lodówki? a potem rano nadzienie i hop do piekarnika? oszczędziłoby to mojej cierpliwości porannych mąk przy wyrabianiu i wyrastaniu 🙂

  219. zrobilam dzisiaj, pyszne wyszly, rodzinka zachwycona… dodalam do masla troszke wegety. 260g mleka mnie trohe zaskoczylo i zglupialam na chwile, no ale mleko od wody za bardzo sie nie rozni wiec to chyba raczej tyle samo co w ml :). Musialam tez dodac wiecej maki bo wyszlo za luzne troszke, nie wiem czemu….ale efekt najwazniejszy, dorotus jestes wielka…. a jeszcze mam pytanie, czy mozna je pozniej jakos "ocieplic" 🙂 bo sie zastanawialam czy nie wyschna za bardzo, niestety nie zostalo nic do przetestowania 😉

  220. Cudne bułeczki, robię jutro na śniadanie:)
    A mi ostatnio chodziła po głowie myśl, aby do koncertu życzeń dopisac szczecińskie paszteciki, ciekawa jestem czy można je zrobic w warunkach domowych, na trudno, może za kilka lat gdy już skończą Ci się pomysły:)

  221. Jeszcze nie zdązyłam upiec tych bezików a tu takie sliczne bułeczki już są upieczone 🙂
    Myslisz ze z zółtym serem tez by wyszły? niedawno własnie próbowałam takich bułeczek i są naprawde super 🙂 I moze tak zamiast tego nadzienia dac zółty ser mmm :))
    Juz mi slinka cieknie
    ps. Przepraszam ze Tak po imieniu sie zwracam .. 🙂
    Pozdrawiam

  222. Są piękne! To nadzienie wygląda bosko. Muszą smakować wyśmienicie. Jestem wielbicielką czosnku, uwielbiam jego zapach. Robiłam juz bułeczki czosnkowe, tylko , ze z innego przepisu., Może i na te się skuszę ,choćbym miała znowu jeść je sama 😉

  223. Aż się zaśliniłam:))) muszę je zrobić, robiłam kilka razy bułeczki z czosnkiem i pietruszką i były rewelacyjne, więc te na pewno też takie będą. A do masy proponuję wszystkim wmieszać kilka trójkącików serka topionego ziołowego. Rewelacyjnie się sprawdził
    Pozdrawiam
    Aśka

  224. Tak, nadają się do zamrożenia. Myślę, ze można nadzienie wyłożyć łyżeczką. Na pewno nie rozsmarujesz, ponieważ ciasto jest zbyt miękkie, ale by choć mniej wiecej wyłożyć.

  225. 🙂 w końcu upiekłam 🙂
    Tak sie zastanawiam, czy kolejnym razem nie dodać do ciasta 1 łyżeczki czosnku w proszku, by były jeszcze bardziej czosnkowe. Choć z drugiej strony dzieciom bardzo smakowało a nie chciałabym z kolei przesadzić w drugą stronę.

  226. Juz czuje ten zapach:) Zazwyczaj robie pieczywo czosnkowe uzywajac kupnych bagietek, dokladnie z takim maslem (jesli mam, to rowniez z dodatkiem swiezej bazylii), jakos nigdy nie wpadlam na to, ze przeciez i buleczki mozna upiec samemu. Za dwa miesiace przylatuje do mnie mama, wpisuje buleczki na menu uroczystej kolacji z okazji jej przyjazdu:)))