Komentarze (469)

 Bułeczki z pieczarkami

Kto ma ochotę? Są pyszne, mięciutkie, jak bułeczki śniadaniowe, ponadto w środku mają mnóstwo pieczarek! Naprawdę, nie można im się oprzeć :-). Zjedliśmy je ze smakiem na dzisiejszy obiad, choć doskonale smakują również zimne… Polecam!

Składniki na 11 dużych bułek z nadzieniem:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 125 ml letniego mleka
  • 125 ml letniej wody
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 12 g drożdży suchych (3 łyżeczki) lub 25 g drożdży świeżych

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

Nadzienie:

  • 500 g pieczarek
  • 2 średnie cebule
  • olej, do smażenia
  • sól i pieprz, do smaku

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając olej. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 11 równych części, około 80 g każda. Każdą część lekko rozwałkować na nieduże koło/owal. Kłaść nadzienie (dużo!), składać na pół, zlepić razem, jak pierogi, następnie układać na wyłożonej papierem blaszce, łączeniem do dołu, zachowując odstępy pomiędzy bułeczkami. Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić na 30 minut (lub dłużej) do podwojenia objętości. Przed samym pieczeniem posmarować jajkiem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut. Wyjąć, podawać gorące.

Przygotować nadzienie:

Cebulę obrać, pokroić w kosteczkę, zeszklić na oleju. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki,  doprawić, podsmażyć (najlepiej bez przykrycia, by woda odparowała). Chwilę posmażyć, by zmniejszyły objętość, wystudzić.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough‚. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 11 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 469 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Zrobiłam bardzo smaczne kiełbaski Kornetki w cieście z tego przepisu, super w plener 🙂
    Który jeszcze przepis nadawałby się do tego celu? Albo na kulebiak (robię z ciasta krucho-drożdzowego serowego)?
    Najbardziej ufam przepisom z MW 🙂

  2. Smak na pewno uzależniony od stopnia przyprawienia farszu. Ciasto plastyczne, przyjemne w wyrabianiu. Bułeczki po upieczeniu odrobinę gumowate.

    1. Może drożdże nie zadziałały, może źle wyrobione (za krótko), może nie pozostawione do wyrośnięcia (lub rosły za krótko). Przyczyn może być wiele.

  3. Dzień dobry zastanawiam się czemu moje bułeczki wyszły pełne w środku ana zdjęciu jest taka Ładna,, kieszonka,, z pieczarkami. Czy coś zrobiłam nie tak.

  4. Pani Dorotko,
    Będę piec te bułki i zastanawiam się, czy da się zwiększajac proporcje ciasta cześć z niego przerobić jakoś na słodka wersję…? Wie Pani o co mi chodzi, żeby robiąc ciasto raz zrobić i bułeczki z pieczarkami, i jakiś wariant na słodko…. jeśli miałaby Pani jakiś pomysł na to będę wdzięczna za sugestie. Jest Pani moim autorytetem w dziedzinie wszelkich wypieków 🙂
    Pozdrawiam

    1. Jednak wedlug mnie lepiej na ciasto słodkie wybrać inny przepis, z drożdżówek słodkich. Dodatkowo tam na pewno będzie masło, nie olej. To nie tylko cukier :).
      pozdrawiam!

      1. Upiekłam- wyszły pyszne 🙂 dałam mąkę pół na pół pełnoziarnistą i zwykłą, a do nadzienia użyłam 750g pieczarek- następnym razem postaram się go wcisnąć jeszcze więcej 😉
        Pozdrawiam i dziękuje za kolejny udany przepis 🙂

  5. A może Pani spojrzeć na komentarz poniżej i też mi trochę w głowie rozjaśnić? Ps.przy czym "chałkę" nie "chwałkę" 😉

  6. Zrobiłam dziś te bułeczki,ale chyba nie wyszły tak jak powinny.Myślę,że za mało je nadziewałam (choć próbowałam jak najwięcej dawać nadzienia,ale chciałam żeby się też dobrze skleiły),jednak najmniej zadowolona jestem z ich struktury,wyszły mi po prostu twarde i tu zapewne winna jest mąka której użyłam (szymanowska chlebowa typ 750).Trochę nie rozumiem jak to jest z tymi mąkami,niby ta powinna być dobra bo pisze na opakowaniu,że chlebowa ( zawartość białka w 100g – 12 g)do wypieku chleba i bułek,ale jak piekłam chwałkę to poleciła mi Pani raczej zwykłą pszenną,(a przepis mówi o chlebowej).W takim razie nie wiem czy mąki chlebowe mają różne oznaczenia (typy),czy patrzeć właśnie na typ czy na zawartość białka? I czy ta moja " nieszczęsna" chlebowa nada się do czegoś oprócz chleba?Myślałam,że im wyższy numer i więcej glutenu tym ciasto będzie pulchniejsze i mięciutkie,a mam wrażenie,że u mnie jest na odwrót ( albo ja coś pokręciłam i to właśnie jest na odwrót…)

    1. Tak, nadaje się również do bułek i powinny tutaj wyjść dobrze. Nie mogą być twarde, może pomyliła Pani proporcje składników, może za krótko wyrabiane? Im więcej glutenu/białka tym wypieki bardziej sprężyste. 

      1. Hmm,składniki raczej były dobrze dodane (zawsze ważę co do grama),może zbyt krótko wyrabiałam,choć wydawało mi się,że ponad 15 minut wystarczy.

      2. Ale właśnie przed chwilą odgarzałam sobie jedną w mikrofali i jest pyszna i mięciutka wiec to jest chyba na nie patent:) (jeśli jeszcze komuś wyjdą twarde),ale zdecydowanie trzeba wkładać nadzienia ile się da.

  7. Jakiś czas piekłam te bułeczki na początek zrobiłam z jednej porcji, rozeszły się z prędkością światła

  8. (przepraszam, pytanie o make zytnia nie do tego przepisu, a do tego z chlebem z ziemniakami; poza tym to pytanie ogolne – czy mozna swobodnie zamieniac typy maki w obrebie jednego rodzaju, tzn. pszenna jasna na pszenna pelnoziarnista etc.?)

  9. zrobilam i ja. ciasto z polowy porcji, farsz z calej. wyszlo 6 dosc sporych buleczek. rozwalkowalam dosc cienko ale farsz byl ladnie wysuszony wiec nie porozklejaly sie i nie popekaly. wyszly puszyste i smaczne.
    mysle, ze to ciasto nadaloby sie do kopii pasztecikow szczecinskich, ale trzebaby je smazyc na glebokim tluszczu. cos do wyprobowania.

  10. Wyszly wysmienite nie raz pewnie jeszcze skorzystam z tego przepisu. Troszke wzbogacilam farsz o kurczaka i ser wyszly bardzo tresciwe.
    IMG_0995.JPG

  11. Pani Dorotko,
    czy bułeczki można przygotować rano i zostawić na blaszce a do piekarnika włożyć dopiero wieczorem gdy przyjdą goście? nie wyrosną za bardzo lub czy się coś nie stanie złego? Chciałabym zaserwować gościom w ramach cieplej kolacji, ale nie będę miała kiedy ich przygotować.
    Pozdrawiam ciepło 🙂

    1. Można, ale po uformowaniu trzeba je włożyć do lodówki na rośnięcie, inaczej przerosną i opadną.
      pozdrawiam!

      1. Można też odgrzać bułeczki po upieczeniu w piekarniku 🙂 Ja tak robię jak mam bułeczki nadziewane lub takie zwykłe śniadaniowe 🙂 Tylko musi być koniecznie piekarnik, nie mikrofala 🙂

      1. Pewnie roladę z nadzieniem pieczarkowym.
        Asiu, polecam ciasto z przepisu na ślimaki z pesto – kręcę z niego rolady i wieńce i zawsze jest wspaniałe i mięciutkie.

  12. Bułki są przepyszne, wyszło mi 12. Na szczęście udało mi się spróbować, tak szybko schodziły. Piekłam w nowej formie do bułek, a wyszły kule. 😉

    1. Fajna buła, zjadłabym!
      A co to za forma na bułeczki, jest z takimi dziurkami? Oprócz kształtu daje jakieś bonusy w związku z pieczeniem w niej? 🙂

        1. Aaa takie coś. Myślałam, że specjalna perforowana do bułek. Dobrze wiedzieć na przyszłość, że można tę formę wykorzystać także do pieczywka. Jest to na pewno dodatkowe usprawiedliwienie kupowania kolejnego gadżetu… 😉

  13. Upiekłam te bułeczki. Idąc za radami z komentarzy nadzienie zrobiłam z podwójnej porcji. Nie było to konieczne. Wystarczyłoby nadzienia z 600-700g pieczarek. Napchałam to biedne ciasto farszem i w efekcie mam pieczarki powleczone lekko ciastem, proporcja jest bardzo niekorzystna.

  14. Pani Doroto, piekłam już te bułeczki i były pyszne, więc chciałabym je także upiec na urodziny synka, a ze przed takimi imprezami jest zawsze sporo roboty(piekę oczywiście ciasta z MW-jak zawsze się udają i goście zachwyceni) to chciałabym je zrobić wcześniej i zamrozić…i tu mam pytanie:
    czy upiec je i zamrozić a w dniu urodzin rozmrozić je piekąc je po raz drugi? czy lepiej przed ponownym upieczeniem rozmrozić? czy przy pierwszym pieczeniu piec krócej czy jak w przepisie?
    czy zamrozić tylko ciasto drozdzowe i w dzień urodzin je rozmrozić napełnić farszem i upiec?
    co lepsze? co wybrać? żeby nie schrzanić:) pysznych bułeczek? proszę o podpowiedzi….

    1. Zamroziłabym bułeczki po upieczeniu. W dniu uroczystości odmrażamy je na blacie kuchennym nie odwijając z folii, przed podaniem podgrzewamy w mikrofali, by były gorące. 

      1. dziękuję za odpowiedź:-) a jak nie mam mikrofali to w jakiej temperaturze ,jak długo piekłaby je Pani w piekarniku….czy w termoobiegu czy bez?

        1. Nie można ich piec dwukrotnie, będą zbyt suche. Zastanawiam się czy w związku z tym nie lepiej zamrozić je po wyrośnięciu i takie prosto z zamrażarki upiec.

          1. Pani Doroto, bardzo, bardzo dziękuję!!! Jest Pani Wielka:-) Z Pani wypiekami rodzinne i świąteczne uroczystości zawsze się udają, od lat jestem uzależniona od MW(czasem kilka razy dziennie tu zaglądam:-) tylko dzięki Pani wskazówkom, szczegółowym opisom co i jak po kolei wykonywać wszystko się udaje, nawet wcześniej niemożliwy do wykonania tort:-)Jeszcze mam kłopoty z krojeniem blatów tortu( czasem wychodzą krzywe a nawet zdarza się dziurawy;-) ale krem to zakrywa a smaki tych tortów zniewalają:-) dziękuję za cudowny blog

    1. Świetnie wyglądają, muszę spróbować – fajnie nadzianych 😀
      u mnie oscypek odpada bo nie ma, ale coś wymyślę 😀

  15. Dziękuję! Oczywiście do przyrządzania szczecińskich pasztecików używa się specjalnych maszyn, ale może udałoby się wyczarować coś zbliźonego smażąc na głębokim tłuszczu ?
    Pamiętam smak dawnych pasztecików (tak,tak wiem we wspomnieniach z dzeciństwa może są lepsze niż były naprawdę) i uważam, że pomimo braków towarowych, kryzysu itd. były smaczniejsze niż obecnie . Dziś ciasto jest podobne,ale farsz pozostawia wiele do życzenia( nawet z pasztetowej był bardziej zjadliwy).
    Zrobić dobry farsz pasztetowy , to nie taka sztuka,tylko to ciasto … dość puszyste z taką fajną przypieczoną warstwą na wierzchu . Chciałabym umieć zrobić takie pyszne,"uczciwe"paszteciki i móc je podać że świetnym domowym barszczem.
    A! Przepraszam swoją bratową i czytelników za błąd w poprzednim wpisie. Miała być bratowa , a wyszła brązowa .
    DZISIEJSZE WYPIEKI PRZEPYSZNE ! Bułeczki z pieczarkami i z tego samego ciasta paszteciki ( zawinęłam tak ,jak kapuśniaczki z Pani blogu ).
    GORĄCO POLECAM !

  16. Serdecznie witam ! Moje bułeczki właśnie się piękną (jedna połowa z farszem pieczarkowym,a druga z mięsnym ). Czytałam wcześniejsze komentarze i … wspominała Pani o szczecińskich pasztecikach (nazywanych przez moją brązową (nie szczeciniankę) pączkami z mięsem .
    Byłoby cudownie , gdyby zechciała Pani opracować przepis . Z góry dziękuję i pozdrawiam !

    1. Ciężko będzie, trzeba mieć specjalną maszynę do ich wypieku ;-), tak sądzę.
      pozdrawiam 🙂

  17. Witam,

    jak dokładnie skleić bułeczki? Wolę zapytać póki czas, bo mam zawsze duży problem z rozklejającym się ciastem.

    Pozdrawiam.

    1. Sklejam podobnie jak pierogi, układam 'szwem' do dołu na blaszce. Trzeba uważać, by między ciasto nie dodało się ani tłuste nadzienie, ani mąka, wtedy będą pękać w tym miejscu.
      pozdrawiam

  18. Bułeczki rewelacja.Ciasto do pracy jak plastelinka,sama przyjemność lepienia.Zrobiłam jedną część z pieczarkami i czarnuszką na wierzchu,a drugą część z kiełbasą , cebulą i ziołami z żółtym serem na wierzchu.Pycha będę często wracać do przepisu.

  19. Pyszne ciasto drożdżowe. U nas z farszem grzybowo-kapuścianym jako dodatek do barszczu. Były już złociste i upieczone po 15 minutach.

  20. Dzień dobry,
    tyle tych mąk że jako laik się pogubiłam… kupiłam mąkę pszenną pełnoziarnistą… ale jest na niej narysowany chleb!! nada się?

    1. Skoro jest pełnoziarnista to wydaje mi się, do tych bułeczek powinnaś dać jej w proporcji 1:1 ze zwykłą maką. Ta, którą masz, nadaje się na chleb ale do drożdżowych bułeczek jest zbyt ciężka.
      Najlepiej poczytaj komentarze – może ktoś robił tylko na "grubej" mące i podzielił się spostrzeżeniami?

  21. Pyszne i bardzo łatwe bułeczki. Z ciastem pracuje się rewelacyjnie.
    Jednak zdecydowanie warto podwoić ilość pieczarek. Radziły tak dziewczyny w komentarzach, zrobiłam z 1kg i nadzienia było dokładnie tyle ile powinno. Jeśli zrobi się wg podanych proporcji to albo nie starczy do wszystkich bułeczek, albo będzie go za mało.

  22. Mialy byc na kolacje swiezutkie i cieplutkie. Poniewaz kolo 19 bede w domu, zrobilam rano ciasto i wlozylam na pierwsze wyrastanie do lodowki. Po godzinie zagladam tam po cos innego a tu ciasto juz wyrosniete. Zrobilam je wiec teraz. Beda odgrzewane 😉
    Dzis z kapusta i grzybami 😀

  23. 🙂 na sylwestrowym wieczorze z moimi starymi pannami z kotami będziemy się zajadać tymi bułeczkami…mniam mniam mniam. Dorotko – piernik staropolski, po raz juz nie wiem który, wyszedł rewelacyjny, lebkuchen – puszkę musiałam pod prąd podłaczyc 🙂 ….. ale podobno najlepszy był makowiec z domową konfitura z żurawiny .
    Wszystkiego dobrego w 2016 :):):)

  24. Wyszlo mi strasznie duzo ciasta (odmierzylam dokladnie skladniki, obwiniam moje zywotne, czarnobylskie drozdze). Zrobilam czesc z pieczarkami, a druga czesc (z braku pieczarek) z serem gouda i jalapeño. Bardzo smaczne, polecam 🙂

  25. Wspaniałe bułeczki, pyszne 🙂 Ciasto bardzo szybko się przygotowuje, jedynie jest trochę zabawy z krojeniem pieczarek, ale efekt jest wart zachodu 🙂

  26. Bułeczki ekstra! Bardzo poważnie podeszłam do kwestii ilości nadzienia. Wkładałam do tak "dużo!" że aż zabrakło go na 4 kawałki ciasta. Ale za to powstały z niego 4 całkiem zgrabne rogaliki 🙂 Dzięki za przepis!

  27. Bułeczki ekstra! Bardzo poważnie podeszłam do kwestii ilości nadzienia. Wkładałam do tak "dużo!" że aż zabrakło go na 4 kawałki ciasta. Ale za to powstały z niego 4 całkiem zgrabne rogaliki 🙂 Dzięki za przepis!