Ładowanie strony





4 września 2014

Chleb na zakwasie żytnim z orzechami


Chleb na zakwasie żytnim z orzechami

Jesienny bochenek chleba na zakwasie z dodatkiem orzechów włoskich (u mnie był to dodatek orzechów pekan). Na sporej ilości aktywnego zakwasu, więc dodatek drożdży można całkowicie pominąć jednocześnie wydłużając czas wyrastania. Byłam miło zaskoczona (chociaż nie wiem dlaczego, skoro korzystałam z przepisu samego mistrza Hamelmana ;-); chleb jest przepyszny, nie wymaga długiego wyrastania (nie ma konieczności używania maszyny do chleba) a orzechy miękną podczas pieczenia i uwalniają swój aromat. Bardzo polecam!



Składniki na 1 bochenek:

  • 227 g mąki pszennej chlebowej
  • 90 g mąki żytniej razowej (lub mąki pszennej razowej*)
  • 190 ml wody
  • pół łyżki soli
  • 3 g suchych drożdży lub 6 g świeżych drożdży**
  • 250 g aktywnego zakwasu żytniego
  • 1 szklanka orzechów włoskich lub pekan

Wszystkie składniki poza orzechami umieścić w misie miksera. Miksować przez 6 - 10 minut przy użyciu haka do ciasta drożdżowego. Na sam koniec dodać orzechy, zmiksować do połączenia. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 godziny).

Formę keksówkę o wymiarach górnych 10,5 x 27 cm i dolnych 7 x 24 cm wysmarować masłem, wysypać dokładnie otrębami.

Wyrośnięty chleb krótko wyrobić, uformować podłużny kształt i umieścić w formie. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (50 - 60 minut).

Piec z parą (półkę niżej w piekarniku ustawiamy naczynie żaroodporne z wodą lub kilkakrotnie spryskujemy piekarnik  wodą podczas pieczenia) przez około 35 minut, początkowo w temperaturze 230ºC, a po 15 minutach obniżając temperaturę do 210ºC. Wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce.

* Takiej użyłam.

** Można pominąć, czas wyrastania chleba wydłuży się.

Smacznego :-).

Chleb na zakwasie żytnim z orzechami

Źródło przepisu - 'Bread' Jeffrey Hamelman.


Dodaj komentarz
Komentarze (90)
Maja1981 profil
18.04.2019 21:11 odpowiedz
Piekłam już kiedyś i zapomniałam o tym chlebie, wczoraj upiekłam że słonecznikiem na zakwasie przennym razowym i z dodatkiem mąki pszennej razowej i został zjedzony jeszcze na ciepło , dzisiaj piekłam z orzechami laskowymi jeden drugi ze słonecznikiem tylko tym razem upiekłam jeden na zakwasie żytnim razowym i na zakwasie przennym razowym.Chlebuś jest mega przepyszny zwłaszcza ten z orzechami.Skórka mega chrupiąca miąższ mięciutki sprężysty i nie jest wilgotny jak w większości chlebów na zakwasie,przepyszny...napisałabym że najlepszy ale niestety wszystkie do tej pory upieczone chleby nam smakują.Nestety nie jestem zwolenniczką jasnych chlebów bo w większości trzeba je składać kilka razy:)I troszkę się czas przedłuża,a takie przepisy są super i chlebuś szybciutko rośnie(robiłam z dodatkiem drożdży:) Polecam:)
Gość: Ania
05.10.2018 10:26 odpowiedz
Nie posiadam miksera z hakiem, czy w takim wypadku mam ugniatac ciasto rekami az uzyskam jednolite ciasto?
CzarneJagody profil
05.10.2018 10:40 odpowiedz
Tu jest dużo mąki żytniej (dużo zakwasu), więc ciasto będzie cały czas lepkie, trzeba po prostu porządnie wymieszać.
Maja1981 profil
18.06.2018 17:25 odpowiedz
Czy jeśli upiękę chleb bez orzechów to muszę w to miejsce dodać mąki (jeśli tak to jakiej najlepiej)lub wody? Przymierzam się upiec z orzechami i drugi chlebuś bez:)
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2018 19:39 odpowiedz
Nie trzeba.
dorota.m. profil
02.11.2017 20:33 odpowiedz
zrobilam i ja. lubie takie chleby na zakwasie gdzie kicius troche pobelta mase, potem urosnie sobie z lekka a potem chlap do foremki. samo sie robi, wrecz.
moj chlebek nie wyrosl tak pieknie jak twoj ale chyba foremka byla nieco za duza (mam tylko dwa rozmiary keksowek i uzylam wiekszej w razie wu).
struktura swietna, chleb pycha. to lubie!
zdjecie slabiutkie ale chlebek znakomity.
rudin profil
06.04.2017 22:14 odpowiedz
Czy zamiast mąki pszennej chlebowej można dać mąkę pszenną z pełnego przemiału? Taką o typie 1850?

Dorota, Moje Wypieki
07.04.2017 18:33 odpowiedz
Niestety, nie.
rudin profil
07.04.2017 21:54 odpowiedz
A co można upiec z takiej mąki bo przez pomyłkę ja kupiłem :-)
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2017 00:39 odpowiedz
To mąka pszenna razowa. Mam trochę przepisów z jej dodatkiem na blogu.
ewelina.k profil
20.03.2016 21:11 odpowiedz
Zrobiłam w wersji ze słonecznikiem. Skórka jest obłędnie chrupiąca! :)
Aga Mars profil
29.12.2015 11:08 odpowiedz
Super przepis :) Zrobilam tak jak zawsze to robie z tatterowcem. Wymieszalam wszystko mikserem, po pierwszym wyrastaniu wymieszalam mikserem jeszcze raz i bez formowania przelozylam do foremki. Robilam bez drozdzy. Pierwsze wyrastanie ok 2 godz a drugie ok 3 (na kaloryferze). Poniewaz orzechy wloskie prawie mi wyszly, zrobilam pol na pol z laskowymi. Nastepnym razem jednak sprobuje z samymi wloskimi :)
Esme profil
29.12.2015 11:18 odpowiedz
Realizacja w Twoim wydaniu też super:) Prawda, że pyszny?
Aga Mars profil
29.12.2015 11:45 odpowiedz
Wspanialy. Wchodzi na stale do jadlospisu :) Pomysl na laskowe ukradlam z twojego wpisu ;D
Esme profil
29.12.2015 12:54 odpowiedz
Bardziej je lubimy po prostu;) no i ładniej wyglądają w przekroju. Jak tam sylwestrowe plany wypiekowe?
Aga Mars profil
29.12.2015 15:29 odpowiedz
Sernik kawowy i chyba juz, bo zamrazalnik mam zapchany po brzegi :( aha i moze jeszcze faworki ;)
A ty?
Esme profil
29.12.2015 16:13
Jestem totalnie zasłodzona więc chyba nie zaszaleję;) Może coś malutkiego, jakieś mini muffinki...
Aga Mars profil
29.12.2015 17:01 odpowiedz
Ach te nasze plany...a potem kazda wstawi po 10 wypiekow ;D
Kierownica profil
29.12.2015 18:12
Taki wypiekowy wyścig zbrojeń, można rzec! ;) Tutaj jeszcze każde mocarstwo udaje, że atomówki nie posiada, no może najwyżej jedną, taką malutką ;)
Wiktoria1 profil
29.12.2015 14:21 odpowiedz
Świetny chlebek. ;-)
Aga Mars profil
29.12.2015 15:29 odpowiedz
Jesli nie pieklas, sprobuj :D
ishi profil
24.12.2015 06:47 odpowiedz
Mam ten sam problem co kolega poniżej, cisto jet tak kleiste że nie ma możliwości go zagnieść w ręku, za mało mąki za dużo wody ? no chyba że przed wyrośnięciem taka konsystencja musi być ...
lolka-l profil
22.11.2015 00:06 odpowiedz
Piekłam drugi raz z siemieniem lnianym (wcześniej namoczyłam) i słonecznikiem. Pycha!
Esme profil
09.10.2015 06:30 odpowiedz
U mnie laskowe i kilka sztuk pekan.
malgosiama profil
09.10.2015 12:31 odpowiedz
Cudowny wypiek, pięknie wyrosnięty :)
Esme profil
09.10.2015 14:45 odpowiedz
Dziękuję:) Bardzo prosty chociaż trochę mały, zjedzony do śniadania w całości.
Wiktoria1 profil
09.10.2015 16:41 odpowiedz
Świetnie wygląda. ;-)
Esme profil
09.10.2015 23:01 odpowiedz
Dziękuję:) Najbardziej podobają mi się te przekrojone orzechy, dlatego użyłam laskowych.
Aga Mars profil
10.10.2015 12:50 odpowiedz
Ale cudne zdjecie !!! :)
Esme profil
10.10.2015 16:02 odpowiedz
Dzięki Aga:)
Esme profil
09.10.2015 06:29 odpowiedz
Warto, warto, warto.Trochę popękał na wierzchu, nie wiadomo dlaczego w sumie bo rósł baaaardzo długo - chyba ze 4 godziny na blacie, w lodówce jeszcze z 10...
Marta-K profil
08.07.2015 16:27 odpowiedz
Czy zamiast orzechów mogę użyć np.słonecznika?
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2015 12:39 odpowiedz
Tak.
spy1 profil
14.06.2015 18:21 odpowiedz
Pytanie leniwca - orzechy obierać ze skórek, czy można to sobie darować ?
14.06.2015 20:47 odpowiedz
Ja nie obierałam i nie czułam goryczki. Chleb był bardzo dobry.
bianeczkaa profil
04.05.2015 17:55 odpowiedz
Czy orzechy można wcześniej namoczyć czy muszą być suche?
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2015 19:34 odpowiedz
Suche.
Agnieś72 profil
18.02.2015 20:31 odpowiedz
Pyszny i cudownie smakuje :-)

Lucy profil
21.01.2015 11:41 odpowiedz
Mam pytanie gdzie w UK kupię foremki do chleba? Wszystkie keksówki są bardzo małe , wysokość zaledwie 7cm a to na chleb zdecydowanie za mało. Proszę o podpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2015 12:01 odpowiedz
Foremek do chleba jest mnóstwo - czy sprawdzałaś amazon, ebay, lakeland?
Ponadto sklepy z wyposażeniem typowo piekarniczym jak bakerybits (keksówki nawet o wysokości 15 cm). Nie szukaj w sklepach stacjonarnych, ale online.
Jolemi profil
15.01.2015 18:55 odpowiedz
Przepyszny chleb!
Miss.Cookie. W profil
31.12.2014 16:18 odpowiedz
Bardzo dobry i bezproblemowy. Zaopatrzyłam się nawet w dwie, typowo chlebowe keksówki, bochenki z nich wychodzą akuratniej wielkości.
Gość: butterfly_
28.11.2014 23:29 odpowiedz
Szukałam na blogu, ale nie znalazłam nigdzie informacji, ile to będzie 250g zakwasu w przeliczeniu na szklanki? Z góry dziękuję za odpowiedź!
Gość: madameee
12.11.2014 20:24 odpowiedz
Witam,
gdzie w Anglii kupię mąkę żytnią, by wyhodować zakwas...? Szukam i szukam i albo nie umiem jej znaleźć, albo nie ma :-)
Proszę o podpowiedź, będę wdzięczna. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 23:26 odpowiedz
W wielu sklepach stacjonarnych lub online. Ja używam takiej mąki. Jest bardzo, bardzo dobra.
Gość: madameee
12.11.2014 23:44 odpowiedz
Dziękuję :-)
Gość: madzia1122
07.10.2014 16:08 odpowiedz
Mam pytanie, w przepisach przy pieczeniu chleba nie ma napisane czy pieczemy na termoobiegu czy góra-dół? Jestem nowicjuszem w tej materii i upiekłam dzisiaj ten chlebek tylko góra mi się dość mocno przypiekła :( Nie chcę się zrażać i następnym razem popełnić błędu.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 16:11 odpowiedz
To zależy od ustawień piekarnika. Generalnie pieczywo najlepiej piec bez termoobiegu, on je wysusza.
Ale - np. w moim piekarniku piekę tylko z termoobiegiem, inaczej chleb będzie u góry spalony, a po bokach blady, a lubimy ładnie przyrumieniony. Warto przetestować kilka opcji i wybrać najlepszą. 
Gość: madzia1122
07.10.2014 16:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc. Tak zrobię :)
Gość: Anka1309
23.09.2014 03:22 odpowiedz
zrobilam chlebek z podwojnej porcji w brytwance 30/10,zawsze pieklam z samego zakwasu bez dodatku drozdzy ale sprobowalam, super smaczny
Gość: Basia
21.09.2014 22:40 odpowiedz
Moje pytanie dotyczy aktywnego zakwasu. Kilka dni temu zrobilam zytni zakwasu, po raz pierwszy w zyciu I zgodnie z przepisem na Twojej stronie. Wsadzilam go do lodowki. Czy zeby ponownie bym aktywny mam go wyjac, poczekac zeby sie ogrzal I do karmic? I jak zacznie pracowac to wlasnie taki mam uzyc do przepisu powyzej? Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2014 22:48 odpowiedz
Tak, dokładnie jak piszesz. Wyjmujesz, ogrzewasz, dokamiasz. Po ok. 3 godzinach od dokarmienia, jak ruszy i urośnie, można piec.
Gość: Dominika
16.09.2014 18:58 odpowiedz
Czy wyrobione ciasto powinno się bardzo kleić do rąk? moje jest bardzo kleiste, ciężko będzie z niego cokolwiek "formować"... :/
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2014 23:48 odpowiedz
Przed wyrastaniem bardzo często ciasto klei się do rąk, daj mu szansę ;-), a dłonie i blat oprószaj mąką.
10.09.2014 14:38 odpowiedz
Super przepis Pani Dorotko. Muszę się przyznać, że jako dietetyk, czasami zagryzam zęby czytając niektóre tutejsze przepisy. I jak się Pani pewnie domyśla, wcale nie chodzi mi o smak, bo ten z pewnością jest zawsze wyśmienity ;)

Niemniej od niedawna postanowiłam dosyć intensywnie rozwijać swoje zdolności kulinarne i nie znalazłam lepszego miejsca! Najbardziej zadowolony z tego faktu jest chyba mój narzeczony;)

Co do samego przepisu, to chciałam tylko nadmienić, że jest rewelacyjny. Zdecydowanie polecam pieczywo z dodatkiem mąki żytniej razowej oraz na zakwasie żytnim. No i dodatkową robotę robią włoskie orzechy (według mnie najzdrowsze ze wszystkich).

Chleb na ciepło to po prostu "niebo w gębie" i dowód na to, że może być zarówno smacznie jak i zdrowo :)

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2014 14:47 odpowiedz
Hm.., MW nigdy nie były blogiem na osób na różnego rodzaju dietach i tak już pozostanie :-).

 
10.09.2014 14:54 odpowiedz
Zgadzam się w pełni. Bardzo wiele osób, ma świetną formę i nie potrzebuje żadnej specjalnej diety. Grzechem byłby im wszystkim odmawiać tych takich przyjemności ;). Z racji zawodu po prostu czasem czuje się nieswojo "podkradając" przepisy z Pani bloga ;) No ale tak jak pisałam, czego się nie robi dla ukochanego :)
Ela P. profil
08.09.2014 21:28 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 17:51 odpowiedz
Piękne bochenki :-). 
Ela P. profil
08.09.2014 21:27 odpowiedz
Bardzo smaczny i ciekawy w smaku chlebuś :)
Gość: martensia
08.09.2014 19:44 odpowiedz
moze glupie pytanie, ale czy migdaly moga byc? tylko te mam pod reka
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 17:50 odpowiedz
Tak.
06.09.2014 21:11 odpowiedz
Dawno mnie nei było. Wpadam po przepis na chleb tartine i natykam się na ten. No to plany zmieniam. ciekawa jestem, czy z oliwkami ten chleb się uda. Oczywiście najpierw zrobię z orzechami, ale te oliwki mnie kuszą...
Gość: KRYSPA7
06.09.2014 13:43 odpowiedz
Chleb na zakwasie z różnymi dodatkami piekę już od 3 lat ,ale zakwasu nie trzymam w lodówce tylko go suszę.Taki zakwas po prostu się nie psuje.Jak to robić-z gotowego zakwasu zostawiłam 3-4 łyżki ,rozprowadziłam cienką warstwą na pergaminie lub okrągłej formie silikonowej i postawiłam na parapecie.Po 3-4 dniach zakwas był suchy.Pokruszyłam go i schowałam do słoika z przykrywką /nie może być dostępu powietrza/.Przy następnym pieczeniu chleba biorę część tego suchego zakwasu wsypuję do słoika o poj. 0,9 l ,wlewam ciepłej wody dosypuję mąki żytniej tak na oko aby powstała masa o konsystencji gęstej śmietany./3/4. słoika.Taki zaczyn stawiam w ciepłym miejscu na ok.12 godz.aż pojawią się bąbelki.Dobrze jest słoik ocieplić /włożyć do grubej skarpety/i przykryć gazą.I tak robię podczas każdego wypieku chleba,że zostawiam część zakwasu do zasuszenia.
Gość: magi
06.09.2014 13:22 odpowiedz
Pani Dorotko, czy można dodać mąki orkiszowej (700 i 2000) zamiast w/w, czy zmieni to bardzo ten chlebek?
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2014 15:29 odpowiedz
Można, zmieni się, ale myślę, że nie będzie gorszy, będzie inny, równie smaczny :-).
bosula profil
06.09.2014 05:54 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek, prosty i szybki w wykonaniu. Dziekuje za przepis :) bedę z niego często korzystać :) pozdrawiam
Gość: emka
05.09.2014 17:29 odpowiedz
O, widzę kolejny przepis do wypróbowania :)
ewelka1704 profil
05.09.2014 13:55 odpowiedz
Ogólne pytanie, na jakiej mące hodujecie swój zakwas? Ja na jasnej, czy jest jakaś zasadnicza różnica między nim a tym z mąki razowej?
Ps. chlebek napewno upiekę i to chyba jutro")
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 21:20 odpowiedz
Na mące żytniej razowej. Na niej najłatwiej (podobno) i lubię ją w moich chlebach; na jej zaczątku również hoduję zakwas pszenny. Jednak zakwas można wychodować praktycznie na każdej mące, lecz trudniej.
truskawkowe pole profil
05.09.2014 13:18 odpowiedz
Dorotko, znalazłam na stronie Lakeland silikonową formę do pieczenia chleba.
forma na owalny bochenek, zapinana od gory.
Co o niej myślisz?
Nadaje się do chleba na zakwasie?
A moze już taka masz?
Pomyślałam, że byłoby to spore ułatwienie, nie potrzeba już koszyka do wyrastania chleba.
http://www.lakeland.co.uk/18403/Lekue-Silicone-Bread-Maker
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 21:17 odpowiedz
Przeczytałam Twój komentarz jak byłam na zakupach, akurat blisko Lakelandu, więc ją kupiłam :-).
Dużo nie ryzykuję, jak ją tak oglądałam w sklepie to podeszła miła Pani i powiedziała, że jeśli nie będę zadowolna mogę w każdej chwili oddać, nawet używaną. Ale podobno nie było jeszcze zwrotów, więc zobaczymy jak się spisze ;-).
 
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2014 20:02 odpowiedz
Na instagramie MW możesz już zobaczyć, jaki wychodzi kształt chlebka. Formę oceniam bardzo dobrze :-). 
Piekłam chleb na zakwasie (polski) z połowy porcji - do formy nie zmieści się dużo, więc na naszą rodzinę muszę mieć 2 takie foremki ;-).
Jest dołączona książeczka z przepisami, ale je sobie można darować i piec ze swoich przepisów. Forma wytrzymuje max 220 stopni, dodatkowo po 15 mintach pieczenia wyjęłam z niej chleb i piekłam już normalnie, z parą, by chleb był chrupiący i ładnie zarumieniony. 
truskawkowe pole profil
06.09.2014 20:57 odpowiedz
Dziękuję za recenzję tego cuda.
Nie mam czasu żeby codziennie piec mały chlebek wiec musze zaopatrzyć się w dwie takie foremki :(
Chyba poczekam na promocje.
Pozdrawiam.
Gość: Jacquelinee
05.09.2014 00:58 odpowiedz
Jej musi być pyszny z takimi orzechami !!!
basia.duma profil
05.09.2014 00:23 odpowiedz
piękny bochenek ♥ w sobotę dokarmiam zakwas i piekę!

+ mam pytanko dotyczące zakwasu: mój ma 5 miesięcy i chyba wszystko z nim w porządku bo nie muszę wcale dodawać drożdży do moich chlebów, mam tylko wrażenie że jest (o ile to możliwe) za kwaśny? Zazwyczaj jest bardzo aktywny, więc zastanawiałm się czy po prostu zmniejszać jego ilość czy dodać np. więcej soli?
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 10:35 odpowiedz
A próbowałaś go odmłodzić? Wyhodować zakas na tylko 1 łyżce starego? To może pomóc na kwaśność :-).
basia.duma profil
05.09.2014 10:46 odpowiedz
Oj nie, nie próbowałam, ale nawet nie wiedziałam że tak się robi :)
W takim razie od jutra działam :)
Dziękuję i pozdrawiam!
wypiekaczka profil
04.09.2014 21:34 odpowiedz
Ja od trzech lat zakwas między dokarmianiami trzymam w lodówce. Godzinę przed dokarmieniem wyjmuję żeby się ocieplił, jak podrośnie biorę ilość potrzebną do chleba a resztę z powrotem wkładam do lodówki. I jest rewelacyjnie silny.
Gość: Magda
04.09.2014 21:28 odpowiedz
Nie wiem czy moj komentarz pomoże znaleźć satysfakcjonująca odpowiedz, ale pieke chleb już ponad 3 lata i zakwas przechowuje w lodowce. Przed dokarmianiem wyjmuje i czekam kilka godzin az sie ogrzeje, dokarmiam, czekam znów trochę aby zaczął pracować i chowam do lodówki. Zakwas jest bardzo mocny, chleby razowe pieke bez dodatku drożdży i tez często wstawiam do wyrastania do lodówki. Ta temperatura jest pewnie ważna kiedy zaczynamy chodowac zakwas, chociaz u mnie w domu tez nigdy nie jest za bardzo ciepło.
Gość: Oburzona fanka
04.09.2014 21:26 odpowiedz
Tylko po co drożdże, skoro jest zakwas?!
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 21:37 odpowiedz
Zaznaczyłam, że dodatek drożdży jest opcjonalny. To jest mój dopisek, Hamelman sugeruje dodatek drożdży, by chleb wyrósł w czasie podanym w przepisie. Ale przecież nikt nad Tobą stał nie będzie i krzyczał też nie będzie, jeśli masz silny zakwas i drożdże sobie podarujesz ;-).
Warto wtedy wiedzieć, że w zależności od mnóstwa czynników chleb może wtedy wyrastać kilka godzin (lub nie ;-). 
Nie śmiałabym się oburzać na chlebową 'biblię' Hamelmana :-). Z tej książki (tomiska raczej) można naprawdę nauczyć się wypiekać wspaniałe bochenki.
Nanami profil
04.09.2014 21:14 odpowiedz
Dorotko mam pytanie odnośnie zakwasu, gdzie w takie wczesne jesienne dni ustawiać zakwas między dokarmianiami? W kazdej ksiazce i na kazdym forum pisze ze odpowiednia temperatura to 25-30 st a u mnie w domu jest srednio 21. Masz jakis pomysl?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 21:40 odpowiedz
Po dokarmieniu ustawiam na nasłonecznionym parapecie i przykrywam ciemną tkaniną, by zakwas miał ciepło, ale jednocześnie by nie dochodziły do niego promienie słoneczne. Potem dokarmiam i już ściągam z parapetu, stoi ja u Ciebie, w temp. około 21 stopni. Zimą stoi obok kaloryfera lub na półeczce bezpośrednio nad nim :-).
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 21:42 odpowiedz
Aha, i jak piszą dziewczyny wyżej, jeśli jest to kilka dni kiedy nie piekę chleba i nie używam zakwasu, wędruje do lodówki. 
Nanami profil
04.09.2014 23:20 odpowiedz
Dziękuję bardzo za pomoc ;-) jutro wstawiam nową porcję zakwasu, mam nadzieję że tym razem się uda
lewanilorak profil
11.07.2016 00:11 odpowiedz
I tu mam pytanko: do lodówki po dokarmianiu, czy na głodniaka? Co pózniej, gdy bede chciała go użyć? Ile dni bez dokarmiania może bezpiecznie spac w lodowce? Pod ściereczka, czy w zakręconym słoiku? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2016 10:26 odpowiedz
Po dokarmianiu i lekkim wyrośnięciu i zamieszaniu. Do 10 dni może stać w lodówce. U mnie pod płatkiem ręczniczka kuchennego zawiązanego gumką. 
pozdrawiam!
Gość: wisenna
13.09.2014 23:20 odpowiedz
Ja delikatnie nagrzewam piekarnik i wstawiam przykryta sciereczka miske do srodka. W skrajnych przypadkach, kiedy piekarnik jest w uzyciu, a w domu zimno, wstawiam miske i termofor pod koc :P.



Składniki / tagi