Komentarze (140)

Ciasto z Prince Polo

Ciasto, które bardzo mnie zaciekawiło, ze względu na dodatek do masy kremowej popularnych wafelków. Ciasto jest smaczne, choć moim dziewczynom smakowo nie podeszło, ale to kwestia gustu ;-). Wilgotne, nie przesłodzone (w tym celu zmodyfikowałam oryginalny przepis znaleziony na forum CinCin, przygotowując je na niezawodnym biszkopcie). Przy przeszukiwaniu internetu znalazłam dodatkowo ciemną, kakaową wersję ciasta z Prince Polo – to może być również ciekawe, ale to już kolejnym razem ;-). Polecam!

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 szklanki mąki pszennej (z czego odjąć 2 łyżki i zastąpić skrobią ziemniaczaną)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce i powoli, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąkę i skrobię wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta przy pomocy szpatułki.

Formę o wymiarach 25 x 35 (lub 25 x 40) wyłożyć papierem do pieczenia  (razem z bokami). Przełożyć ciasto i wyrównać. Piec w temperaturze 160 – 170ºC około 20 – 30 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odłożyć na blat do wystudzenia.

Składniki na masę kremową z Prince Polo:

  • 1 litr śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny w proszku lub 6 listków żelatyny
  • 4 wafelki Prince Polo classic (lub dowolne), każdy o wadze około 50 g, pokruszone (im większe okruszki tym mocniej chrupią w masie)
  • 100 g czekolady gorzkiej lub mlecznej, startej na tarce o dużych oczkach
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie (410 g)

Brzoskwinie odsączyć, pokroić na kawałki, sok zachować. Wafelki wymieszać z czekoladą.

Żelatynę w proszku zalać małą ilością wody (około 1/4 szklanki), odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Odstawić do przestudzenia, ale powinna pozostać płynna.

Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Do żelatyny dodać trochę ubitej kremówki, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do reszty kremówki i wymieszać lub krótko ubić, do połączenia. Dodać wafelki, czekoladę, kawałki brzoskwiń, wymieszać.

Sok po brzoskwiniach wymieszać z 1/4 szklanki wody. Nasączyć nim wystudzony biszkopt. Następnie na wierzch wyłożyć masę kremową z wafelkami, wyrównać. Wstawić do lodówki do stężenia.

Ponadto:

  • 2 galaretki brzoskwiniowe (użyłam pomarańczowych), każda na 500 ml wody

Galaretki przygotować wg przepisu na opakowaniu, zmniejszając ilość wody o 1/4 (dwie galaretki rozpuściłam w 750 ml czyli 3 szklankach wody). Lekko tężejące wylać na stężoną już masę kremową. Wstawić do lodówki do całkowitego ich stężenia.

Ciasto przechowywać w lodówce.

* W oryginale zamiast żelatyny były 2 śmietan-fixy, których ja nie używam; jeśli używacie angielskiej double cream ilość żelatyny należy zmniejszyć, by masa nie była zbyt sztywna.

Smacznego :-).

Ciasto z Prince Polo

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 140 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie udało mi się znaleźć tej wersji kakaowej, o której wspominasz? Czy istnieje taki przepis na tym blogu?
    Pozdrawiam

    1. Nie istnieje, ale można po prostu upiec kakaowy blat (zamiast skrobi użyć 3 łyżek kakao).
      pozdrawiam

  2. Ciekawy przepis, dość prosty, fajna tekstura gotowego ciasta, ale smak żaden, mdłe po prostu, nie polecam, choć inne wychodzą bezbłędnie

  3. To ciasto ma w sobie "coś"! Przygotowywałam je już kilkukrotnie – zawsze było udane i doceniane. Nawet mój tata, który wzdryga się na sam widok jakiegokolwiek słodkiego wypieku, tym dosłownie się zajadał. Do przepisu wprowadziłam jednak pewne modyfikacje: biszkopt nasączam jedynie częścią soku z brzoskwini, używam mniejszej ilości śmietany, a zamiast wafelków prince polo do kremu dodaję kokosową princessę połamaną na bardzo duże kawałki. Za każdym razem wychodzi idealnie 🙂

  4. Witaj!
    Nie wiem, co to jest wafelki Prince Polo classic.
    Powiedz mi, co to jest i co mogę zastąpić go z bardziej znanych produktów
    Z góry dzięki!

  5. Witam 🙂 aż ślinka cieknie na sam widok!! Mam zamiar upiec to ciasto ale chciałam zapytać czy zamiast prince polo mogę dać inne batoniki typu snickersy, marsy? Czy zmieni się konsystencja masy kremowej? Pozdrawiam serdecznie 🙂

  6. Hm, Doroto, czy na pewno używasz litra śmietany i takiej ilości "ponczu"? Ja to bym w ogóle nie nasączała biszkoptu dźwigającego tyle masy, a ilość śmietany była taka, że musiałam z niej uformować wał przeciwpowodziowy na galaretkę. Ciasta nie dało się pokroić, mimo, że masa pięknie stężała- było jej za dużo na zbyt mokrym biszkopcie (biszkopt bez zastrzeżeń).
    Co do smaku to nie mam zdania. Dla siebie, osoby gustującej w daniach wytrawnych i ewentualnie tarcie cytrynowej lub dobrym serniku nowojorskim bym nie powtarzała. Tym razem piekłam, żeby lud zjadł i lud zjadł, więc pewnie to dobre ciasto 😉

  7. Dziś zrobione na urodziny. Mała modyfikacja – zamiast galaretki na wierzch ciasta zrobiłam smużki z masy krówkowej. Moim domownikom bardzo smakowało, co nie było dla mnie zaskoczeniem bo uwielbiają kremówkę pod każdą postacią. Zmniejszyłam ilość śmietany do 1/2 l pozostawiając niezmienioną ilość cukru i czekolady, ale redukując wafle do 3 sztuk.

  8. ciasto nijakie bez wyrazistego akcentu. Tak zbilansowane że nie przeważa w nim żaden smak. Mimo drogich i szlachetnych produktów nie zwala z nóg. Zastanawiam się czy zamiast galaretki nie był by lepszy jakiś krem np. kawowy lub mus z owoców. Dało by to więcej wyrazistości temu ciastu.

  9. zaczęłam je robić a później poczytałam komentarze, NO NIE – mówie, to nie pasuje to nie pasuje, czytałam komentarze i zapobiegawczo dodałam do śmietany 4 łyżki cukru pudru. CO WY GADACIE pomyślałam. CIASTO REWELACJA, faktycznie mało słodkie ale dodanie 2 dodatkowych łyżek cukru pudru do śmietany idealnie załatwiło sprawę. I od osoby bardzo wybrednej usłyszałam: ALE ZROBIŁAŚ WYKWINTNE CIASTO…Smakowało wszystkim a wygląda jak kostka z cukierni. MÓJ KOLEJNY HIT. DZIĘKI DOROTKO 😉

  10. Świetne ciasto, które robiłam już kilkakrotnie, ale dopiero teraz zdążyłam sfotografować zanim zniknęło. Proste w wykonaniu, zawsze zmniejszam ilość śmietany i dodaję ok. 2 łyżki jogurtu z serkiem mascarpone (produkt popularnego producenta polecany do sałatek i deserów). Zamiast brzoskwiń tym razem użyłam moreli w puszce, a wierzch polałam galaretką pomarańczową.
    Smaczne, nie zbyt słodkie, wyśmienite.

  11. Ciasto po modyfikacjach wyszło super, zamiast 2 łyżek cukru pudru dodałam 4-uważam, że było idealnie słodkie, ciasteczka Prince polo faktycznie miękną, ale dodałam tez kit katy, troszkę mniej namokły, ale strzałem w dziesiątkę okazało się dodanie kilku garści ciasteczek w czekoladzie-kulek (kupowanych np na wagę), nie namokły i świetnie chrupały:) wiec gorąco polecam, zamiast galaretki brzoskwiniowej użyłam malinową i świetnie smakowała:)

  12. Jest przepyszne! Zamiast żelatyny do środka dodałam galaretkę, którą rozpuściłam w takich samych proporcjach, jak żelatynę w przepisie. Ciasto idealne dla wszystkich, którzy lubią bitą śmietanę i czekoladę;) Na pewno będzie często gościć na moim stole;)

  13. Ciasto pyszne. Pieklam juz kilka razy. Nie modyfikowalam niczego,bo w przepisie wszystko jest tak jak powinno byc.

  14. Ja daję dużo mniej śmietany, bo tylko około 250, może odrobinę więcej, żeby jak najbardziej było czuć wafelki, a nie właśnie ubitą kremówkę.

  15. Zrobiłam na weekend do kawy, wyszła wielka blacha. Smaczne ciasto, nie powiem. Czekoladę pokroiłam nożem na wiórki, nie ścierałam na tarce i dzięki temu chrupało podczas jedzenia. Jedynie mogłoby być ciut słodsze, jak dla mnie powinno być więcej cukru, następnym razem dosypię 🙂 Kolejne chcę upiec w innej wersji, może truskawkowej (galaretka truskawkowa i mrożone truskawki). Chyba powinno być ok, nie wiem tylko jak te truskawy się zachowają, rozmrażać je? Doroto doradź proszę…

    1. Można dodać zamrożone truskawki, ale pocięte na kawałki. Rozmrożone truskawki się nie nadają, niestety.

  16. Ja też zrobiłam z mniejszej ilości kremówki ale akurat na tortownicy 28cm. Kremu wyszło dużo. Ogólnie nie jestem zachwycona, troszkę jakby mało słodki no i te wafelki całkowicie rozmoknięte także nawet nie wiadomo co tam jest. Ale zaliczone. Drugi raz jeżeli w ogóle bym robiła to może z takimi całymi małymi wafelkami w czekoladzie na wagę.

  17. Polecam!!!Robiłam na urodzinki synka.Wzięłam pod uwagę radę i 500ml. kremówki wystarcza…jedynie spodziewałam się,że będzie na te składniki bardziej słodki,ale jest pyszne!!!

  18. Bardzo fajne ciacho! Nie jest trudne w wykonaniu i smakowalo wszystkim. Sam biszkopt jest fenomenalny!!! Czesto je powtarzam ale w prostszej wersji, biszkopt + krem z malego serka mascarpone i małej śmietany kremówki z odrobina cukru + na to brzoskwienie i na to 2 galaretki rozp. w 600 ml wody. Mój wybredny w słodkościach mąż uwielbia to ciasto 🙂

    1. Tak, wtedy trzeba zmniejszyć proporcjonalnie ilość pozostałych składników w masie. Masy będzia bardzo mało..

  19. ciasto przepyszne, z pewnością zrobię je jeszcze wiele razy, masy wyszło dość dużo, więc przekroiłam biszkopt i przełożyłam go masą

  20. ciasto nie było na mojej liście "koniecznych", a jednak miałam zamrożony biszkopt i postanowiłam go zużyć, padło na ten przepis. Miało być to ciasto takie do herbatki, raczej nie uzależniające, a tu masz babo placek – rodzinka oszalała na jego punkcie 🙂

  21. Jeśli ktoś chce mieć coś chrupiącego w bitej śmietanie to musi to być całe oblane czekoladą.Wafelki po przekrojeniu już nie są dookoła czekoladowe i wpijają wodę która jest w śmietanie .Ja użyłam 2 prince polo i 200 g ciasteczek MALTIKEKS(takie malutkie okrągłe oblane czekoladą.) Zrobiłam ciasto w sobotę i w niedziele chrupało ale niewiem jak by było w następnych dniach bo ciasto zostało zjedzone.

  22. Bałam sie, ze wafelki namiękną, więc dałam jedno prince polo i 4 milky way’e. Omg! To bylo przepyszne! Jeszcze żadne ciasto nie znikło u nas w tak zastraszającym tempie. Jeden dzien wystarczył na opróżnienie całej blachy.
    Aaa i dałam sok z brzoskwiń bez rozcieńczania 🙂

  23. Właśnie wczoraj wypróbowałam, wyszło identycznie jak na zdjęciach i jak dla mnie i mojej rodzinki smakowało przepysznie. Tylko troszkę miałam problem z żelatyną, zrobiła się grudkowata i myślę że następnym razem zrobię bez niej bo ciasto znikło w mgnieniu oka. Dla mnie 10 i na pewno jeszcze nie raz je upiekę 🙂

  24. Ciasto bajka!
    Każdy się zastanawiał co jest w środku… odpowiedzi były tak różne, że sam byłem w szoku! Padł nawet chleb pumpernikiel…

    Ciasto znakomite na każdą okazję!

  25. Witam,,, przyznam że robiąc to ciasto miałam wątpliwości po tym jak przeczytałam niektóre opinie… Ale ciasto wystarczy odrobinę z modyfikować, biszkopt nasączyłam alkoholem. śmietany dałam faktycznie pół litra i do niej trzy rodzaje czekolad mleczną, gorzką i biała…… Wafelki faktycznie namiękły ale, został już tylko kawałeczek, a mąż jeszcze w nocy skusił się na kawałek….. Pozdrawiam i dziękuję z przepisy…

  26. Zdecydowanie wystarczy 500ml śmietany. Biszkopt super! Do soku którym namaczałam biszkopt dodalam sok z cytryny. Wydaje mi się, że bez tego ciasto byłoby mdłe. Pewnie jeszcze nie raz wykorzystam przepis na biszkopt 🙂 Ocena ogólna – jak wielu poprzedników uważam, że ciasto dobre ale nie powala. Raczej dla zwolenników ciast lekkich, orzeźwiających.

  27. Ciasto zrobiłam w wersji wiśniowej. Po przestudiowaniu komentarzy użyłam tylko 500 ml śmietany i było w sam raz. Wafelki, pomimo dużych kawałków, raczej nie chrupały. Ciasto ogólnie dobre, ale robiąc ponownie chyba zrezygnowałabym z wafelków na rzecz czekolady może…
    Trzeba spróbować żeby ocenić samemu 🙂

  28. witam, bede robila to ciasto z double cream, ile mam dodac zelatyny i drugie pyt – ile bedzie optymalnie smietany, bo widze komentarze, ze ten litr to za duzo? dzieki

    1. Do double cream nie trzeba dodawac zelatyny. Jest bardzo tlusta i sztywna, nie wymaga dodatkowego usztywniania.

  29. Wczoraj zrobiłam – wygląda pięknie, ale całkowicie mi nie smakuje 🙁
    Jedyne szczęście, ze odpowiada mojej mamie, więc będzie gdzie się go pozbyć :/

  30. u mnie w domu jakoś nikomu szczególnie to ciasto nie podeszło. faktycznie, wafelki miękną, masy-kremu wyszło mi jakoś za dużo w porównaniu z wysokością biszkoptu i taki mdły mi sie wydał. ale jak zwykle, rzecz gustu.

  31. A u mnie wszystkim smakowalo. Przyszli tesciowie sie zajadali a moja mama i siostra mojego faceta nawet wziely przepis 🙂 To ciasto wygladalo tak pieknie jak na Twoich zdjeciach – jak z bursztynu, powinno sie nazywac jantarek albo bursztynek wlasnie 😉 Juz mysle, kiedy go znow zrobic 😉

  32. Ciasto bardzo dobre ale …..
    polecam mniejszą ilość kremówki tak do 800ml max. Poza tym w żadnym razie nie używać takiej ilości soku do namaczania!! Ja użyłam 1/4 samego soku i uważam, ze mogło być mniej.
    Następnym razem nie będę ścierała czekolady tylko zmiksuje ją delikatnie w blenderze, żeby były większe kawałki. I na pewno nie dam samej gorzkiej, pół na pól z mleczną lub sama mleczna.
    Prince polo rozmokło nie czuć go w ogóle.
    Na 800ml śmietanki polecam 4 łyżeczki żelatyny.

  33. Ciasto moim zdaniem nieciekawe,dziwny smak masy,czekoladowo-mdły ,a brzoskwinie tą dziwność wzmacniają.Po dodaniu takiej ilości jak w przepisie żelatyny masa wyszła gumowata,batonik prince-polo rozmiekł,ogólnie nie polecam!!!!!!

  34. Witam!
    Jadłam to ciasto na pewnej imprezce i jak dla mnie było trochę mdłe. Mimo to chcę go upiec i tak się zastanawiam – nie mogłabym czasem zastąpić śmietany kremem budyniowym?
    A biszkopt rzucany to najlepszy wynalazek na świecie! 🙂
    Pozdrawiam!

  35. robilam 2 razy i wiecej nie zrobie,za duzo rzeczy do ogarniecia. Biszkopcik pycha, fajnie sie nim rzuca, ale: caly sok po brzoskwiniach z woda, to stanowczo za duzo, rozmiekl i byla ciapa nie do podania. Masy tez stanowczo za duzo, spokojnie starczy 400ml smietanki. przy czym, to nie bardzo ciasto na lato, smietana byla w lodowce przez ponad dobe i dopiero 5-ty i 6-ty kubeczek sie ubily. no i jeszcze scieranie dwoch tabliczek – bo tyle dalam – bardzo meczace. macie jakis patent,zeby scierac szybko i bezbolesnie?

  36. Biszkopt extra, choc balam sie nim rzucic… Masy stanowczo za duzo, nastepnym razem zrobie z 0,5litra smietany. Rodzina orzekla, ze wafelki niepotrzebne, bo albo sa za male by je poczuc, albo juz pierwszego dnia sa rozmokniete, czyli bedzie sama masa plus starta czekolada. Mysle tez, zeby wyprobowac z wisniami z kompotu i galaretka wisniowa. Bardzo ladne i smaczne ciasto, ale troche z nim zabawy.

  37. A ja w ten weekend piekłam i byłam bardzo zadowolona! Brzoskwinie i galaretka ożywiają smak i muszą być:) na 7 osób jedzących, wszystkie chciały dokładkę, a nawet dwie, więc chyba nie z grzeczności:) no i efektownie wygląda! Polecam!

  38. Zrobiłam to ciasto na święta.Biszkopt wyszedł rewelacyjny;pulchny,delikatny,smakiem przypominał ciasteczka biszkopty i co najważniejsze nie opadł-oczywiście był ”rzucany”.Spokojnie można przekroić na 3 blaty lub 2 grubsze.Także zachowuję ten przepis biszkoptowy na przyszłość i polecę innym.Co do kremu to pominęłam brzoskwinie i galaretkę.Wierzch zalałam stopioną czekoladą z odrobiną masła i wody. Krem mi nie smakował.Był mdły,zapychający i syty.Ale biszkopt pychotka mmmmmm.

  39. Robiłam to ciasto wczoraj na imprezę i muszę przyznać, że ludzie chwalili i kilka osób pytało się o przepis. Oczywiście największą furorę zrobił biszkopt – zdziwienie: rzucany? bez proszku do pieczenia? a taki smaczny… 🙂 Moim i mojego męża zdaniem ciasto ogólnie dobre, odpowiednio słodkie (chociaż wydawało mi się że będzie za mało), lecz nie pasowały nam brzoskwinie w masie. Galaretki użyłam pomarańczowej i było ok.

  40. robiłam to ciasto w minioną sobote i powiem mi i rodzinie nie smakowało.WAFELKI SIE ROZMOKŁY W TEJ MASIE I DAŁY DZIWNY SMAK.

  41. Zrobiłam i… niestety zawiodłam się. Krem jest dobry, jednak nic nie "chrupało". Brzoskiwinie mało czuć, ale gdybym miała robić jeszcze raz, zrezygnowałabym z nich. Galaretka w ogóle nie pasuje moim zdaniem. Chyba lepszym rozwiązaniem byłoby polanie czekoladą. No i dałam o 5 (!) łyżek cukru więcej, a goście dziwili się, czemu takie niesłodkie.

  42. Dorotko czy ten krem pasowałby do tortu? chciałabym przełożyć nim jeden blat i ozdobić górę… na drugi blat chciałam nałożyć "czekośliwkę" ;P myślę i myślę nad tortem urodzinowym i nic wymyślić nie mogę …

  43. A mi to ciasto nie smakowało, rodzinie też za bardzo nie. Wafelki szybko rozmiękły, choć zostawiłam sporo dużych kawałków i jakoś nie pasowały mi smakowo w połączeniu z bitą śmietaną. Jak dla mnie ta masa to takie "byrdy", jak to się u nas mówi na mieszaninę bez wyrazu. Szkoda mi nawet było potem tych wafelków i całej czekolady. Szkoda, ale to pierwszy jak na razie przepis z Moich Wypieków, który mi nie podszedł. Pozdrawiam.

  44. Kolejne ciasto które zagości u nas jeszcze wiele razy. Smakowało nawet moim synom. Obdarowani sąsiedzi też pochwalili.

  45. zrobiłam, wyszło pyszne :))
    ale faktycznie te wafelki to jak najmniej pokruszyć, żeby chrupały fajnie w kremie :))

  46. jestem w trakcie robienia ciasta z Prince Polo, mam zawsze ten sam problem, waży mi się śmietana, co robię źle?…
    Smak jest fantastyczny tego ciasta, będę próbować do skutku.

  47. zrobiłam, nie wyszło mi tak ładnie ale pierwsze koty za płoty;
    w smaku ok, ciekawe co powiedzą goście;
    uważam, że litr śmietanki to za dużo – sporo masy mi zostało;
    galaratka mi spłynęła z wierzchu i dzięki temu moje ciato ma galaretkę i na górze i na dole;
    ale nic to, następnym razem będzie lepiej:-)

  48. Witam serdecznie, w weekend zrobiłam to ciacho i powiem że mój mąż chciał je już jeść jak jeszcze galaretka nie stężała, a mama wyjadała masę śmietanową. Super przepis, napewno nieraz je jeszcze zrobie:)

    pozdrawiam

  49. ciasto rewelacyjne!! jestem zachwycona! wybrałam czekoladę gorzką co sprawiło że ciasto nie miało prawa być zbyt słodkie! smak zachwycił wszystkich domowników 🙂 a babcia stwierdziła że nie powstydziłąbym się takim ciastem wśród najbardziej wymagających gości 🙂

  50. ja upiekłam 🙂 chyba za szybko wlałam galaretke 🙁 kiedy jedliśmy ciasto odkryłam ze galaretka przepłynęła aż do biszkoptu więc zamiast na górze była na dole ale i tak było pysznie 😉

  51. najlepszy byl 3 dnia i w tedy znikl caly. ale jak zawsze walczylam z biszkoptem, dopiero 3 podejscie dalo efekt, ja sie kiedys nerwowo z tego powodu wykonncze.

  52. Smakowało, smakowało. Tylko z obawy, że biszkopt nie urośnie dodałam pół łyżeczki proszku do pieczenia (robiłam z połowy porcji). Muszę przyznać, że biszkopt super, taki leciutki i pyszny.

  53. Witam!
    a czy zastępienie kremówki serkiem mascarpone bardzo zmieni smak ciasta?
    mam na nie ogromną ochotę, a w lodówce leży serek z kończącym się terminem przydatności 🙂

  54. Ciasto już chłodzi się w lodówce, mam nadzieję, że gościom będzie smakowało ponieważ ciasto zrobione z okazji rocznicy mojej i męża 🙂 Pozdrawiam serdecznie!!

  55. smaczne, ale bez szaleństw. zrobiłyśmy z Mamą dla gości, na wczoraj. smakowało, szkoda tylko, że wafelki nie chciały pozostać chrupiące. generalnie jednak całkiem ciekawy smak.

  56. Wypróbowałam – dla nas bez wielkiej rewelacji – chyba dlatego, że wafelki, mimo sporawych kawałków – szybko przestały być chrupiące. Generalnie – dobre, ale wolę Pani serniki :)))

  57. Dziś postanowiłam je wypróbować przed urodzinami synka 🙂
    I co mogę powiedzieć?
    CUDO!!!!
    Ledwo co zastygła mi po 15 galaretka ja już spałaszowałam cały pionowy pasek 😀
    Ciasto nie jest pracochłonne,łatwe więc każdy laik kulinarny sobie poradzi.Myśląłam że ciasto będzie mało słodkie,ale wg mnie jest idealnie -w końcu wafelki i brzoskwinie mają swoją słodycz 🙂 O czekoladzie nie wspomnę bo użyłam gorzkiej 😉
    Mimo że bardzo,bardzo rzadko używam brzoskwiń do masy (często z kolei daję do galaretki jako "dekoracja") to tu mi bardzo posmakowały 😀 Myślę że idealnie tu bym również widziała wiśnie,jagody,borówki czy maliny.Więc szaleć można 🙂
    Dziękuję za idealny przepis!

  58. Prosilabym bardzo 🙂
    Moze być tu, w komentarzach, to moze ktos wczesniej skorzysta 🙂
    z góry dziękuję!

  59. To ciasto na pewno upiekę! Od jakiegoś czasu jestem fanką Twojego blogu i zaraziłam nim też wiele osób. Kilka przepisów wypróbowałam.
    W którymś komentarzu przyczytałam o bezach w masie i przypomniał mi się sernik na zimno właśnie z bezami. Jak dawno go nie robiłam! A przecież córka uwielbia bezy! Jak chcesz, to podzielę się przepisem.

  60. Ależ oczywiście, pomimo tego drobnego defektu zapomniałam dodać, że jest bardzo dobre! Z resztą z "Moimi Wypiekami" niezmiernie się lubimy od lat i na Pani przepisach nigdy się nie zawiodłam. Dziękuję za przepisy i odpowiedź! Magda.

  61. Witam Pani Doroto 🙂 U mnie wafelki były miękkie, pomimo że dodałam słuszne okruchy. Czy u Pani były chrupiące? Czy jest na to jakis patent? Pozdrawiam, Magda.

  62. wow!
    wykorzystam przepis w październiku i zrobię w formie torta na urodziny dla córki 🙂

    Na ten weekend wykorzystałam przepis – bita śmietana + bezy+ truskawki wg Nigeli
    Truskawki zastąpiłam malinami i ten krem użyłam do torta – wyśmienity 🙂

  63. Pyszne ciasto. Kiedy próbowałam pierwszy kawałek, to byłam zaskoczona smakiem. Na początku myślałam, że jest odrobinę za mało słodkie, ale im dalej w las, tym bardziej wydaje mi się, że nic nie należy w nim zmieniać. Miłe doznanie smakowe. Pozdrawiam

  64. Starta czekolada to świetny pomysł do śmietany, wafelki mi zmiękły i tak średnio mi pasują, ale ogólnie ciasto nie jest złe.

  65. o, wfaleki w kremie – to może byc fajny pomysł na urozmaicenie tortu 🙂
    tym bardziej, że można dać w czekoladzie, bez, kakowe, kokosowe, orzechowe, chałwowe nawet są 🙂

    Sikorka, to ciasto jest tak kolorowe, że aż nieapetyczne, sztuczne…

  66. cd.: once the cakes come out, make sure that you let them cool for about 20 mins then remove them carefully onto a cooling rack or an ordinary plate to cool.

    wash your pans out, dry, then repeat steps #4, #5 and #6

    make sure they are all cooled very well, wait about 2 hours after the last ones are out of the oven.
    (when you make them in batches of 2, then the first ones are already well cooled off by the time the last ones come out)
    next thing you know, you have 6 cakes sitting all around

    NOTE before building the stack*** if some of the cakes have more of a rounded top than others, take a bread knife or a sharp knife with teethy edges, place your hand on top of the cake gently and carefully slice off the rounded top a bit.
    (this will prevent alot of inside pressure on the layers and give the whole cake the strength it needs to stand tall and not split open or crack from all it’s weight.)

    b) get a nice plate that you want the cake to end up on.

    c) get your thick ‚normal’ frosting out along with either a wide knife or a frosting knife, not a spoon!

    d) start with the purple cake which goes on the bottom.
    apply a thin layer of frosting across the whole top of the purple cake all the way to edge and stop there.
    make sure that the frosting is in no way thick or too thin
    (best reference is still being able to see some of the cake top through the frosting, but enough to help the new layer stick to the bottom layer)

    e) blue layer is next! repeat d) with all the other colors
    and also the top of the last layer.

    for a rainbow, your cake should go:

    purple, blue, green, yellow, orange, red (or pink which i used)

    now that you have it stacked, it should hold up just fine specially if you trimmed the round tops first.

    but we need to put it in the refrigerator (best thing for a strong yet still moist and stable cake)

    make room near the top of your fridge or wherever the highest point is

    you want to wrap the sides only of the cake.
    take plastic wrap or if you only have foil thats fine
    (no wax paper or other)

    then have someone hold the end of the wrap while you hold the box and rotate the plate until you’ve wrapped at least 3 times around the entire cake sides.

    refrigerate over night or at least for 3-4 hours.
    that will allow the frosting inside to set up well.
    when you remove it after this it will be nice and firm and steady.

    then take your fluffy whipped frosting and start covering the entire cake
    add any decorations you want as well but nothing heavy!
    the cake has enough weight as it is, this is also why i suggested using whipping frosting.
    excellent coverage and not so much density.

    after you are done, put the cake back into the refrigerator UNCOVERED
    and allow the frosting to firm up
    (i recommend 4 hours at least, but not longer than 5 or else you must cover it with foil to prevent drying out)

    thats it

    when you go to cut it for the first time, get a cup of very warm water and a long thin sharp knife.
    dip knife in the water and it will slide right through your cake like butter giving you a very clean edge

  67. Hmm bardzo fajny przepis. Ciasto wygląda bardzo kusząco i mam nadzieje że kiedyś je zrobię. I mam pytanie. Będzie jakiś konkurs w najbliższym czasie?

  68. Droga Dorotko, przede wszystkim jestem bardzo szczęśliwa, że trafiłam na Twój blog. Stało się to wczoraj, kiedy szukałam przepisów na pierniczki. Chciałam powiedzieć, że jesteś po prostu artystką. Gotowanie i pieczenie jest moją pasją dopiero od niedawna, ale mam nadzieję, że kiedyś osiągnę taką perfekcję, jak Ty.
    Tymczasem mam dla Ciebie bardzo ciekawy przepis. Może najdzie Cię ochota na wypórowanie go? Niestety jest po angielsku, ale myślę, że to nie sprawdzi Ci problemu. 🙂 Przykładowe zdjęcie, jak to wszystko ma wyglądać – i38.tinypic.com/e809zo.jpg
    you need:

    (2) 9 x 1.5 inch round cake pans
    (you will bake the cakes two cakes at a time)

    3 boxes of WHITE cake mix (Pillsbury works the best because its thicker. I hate Betty Crocker) or you can mix your own white cake mix from scratch

    (1) 16oz container of vanilla frosting (usual thick one you get at the market, not whipped, this will hold the layers together very well and not let them slide off)

    (2) 16oz containers of WHIPPED vanilla frosting (which you will use to cover the cake later after it sets)

    (1) box of liquid food color (red, green, yellow, blue comes in little dropper bottles)
    although i got lucky and also had (1) Neon food color box set (which had violet, aqua blue, lime green, and pink)
    i used them together with the normal ones for super bright color

    (1) large mixing bowl, a hand blender, a silicon spatula or other for scraping purposes

    (2) bowls of the same size, like large soup bowl size
    (but they must be the same size for measuring purposes)

    flour and butter or vegetable oil for greasing the pans
    directions:

    plan well, say to yourself "first im going to do red and orange, or blue and green"
    whatever
    just plan on which colors you will do first to avoid confusion.

    Yellow
    Red
    Orange
    Blue
    Green
    Purple

    1) mix ONE cake mix first following directions according to package

    2) divide the cake mix evenly between your two identical bowls

    (i used a clean knife to measure the amount in each bowl by dipping it in straight and seeing what level the mix rose up to, then testing the other bowl. you may have to transfer a spoon of mix from one bowl to another until you get them near perfectly even. this is important, you don’t want different thickness in your layers)

    (3) once you have them measured evenly, start by adding food dye to just one bowl first (the more drops you use, the richer and brighter your colors will be, use your own judgement)
    blend mix and dye well with your rubber spatula, scraping the bottom also and sides, turning it over and over and in circles until the dye is totally blended flawlessly and you’ve missed no white spots. it’s a pain in the ass but worth the result.

    after you are happy with your first color, dye the other bowl with your second color, repeat the steps to ensure smooth vibrant color

    4) preheat your oven according to box directions.

    make sure to grease your pans well with butter or oil
    (not dripping wet but a good very shiny covering)

    5) put about 1/4 cup of flour in one pan, over the sink, and rotate it around until you cover the edges and bottom well, then tap the extra out into the next pan and do the same.
    (once done turn pans upside down over sink one by one and pat them so any big amounts of extra flour falls out)

    (6) next place the 2 cake pans on a level flat surface, grab some flour in your hand and sprinkle a light amount evenly across the bottom of the pan
    (don’t worry about the sides.)
    this is to make damn sure they don’t stick when you remove them as what happened to me the first time

    use your rubber spatula to scrape all contents of the one bowl into one pan, rinse spatula well, and repeat with the second bowl into the second pan

    bake according to instruction on box
    while they are baking, you can take the time to wash your mixing bowl and the smaller bowls and all your utensils for round two

    immediately start mixing your 2nd box of cake mix and repeat steps #2 and #3
    only with 2 new colors

  69. Dorotko, wiem, że już kiedyś wspominałaś o tym w komentarzach, ale nie mogę teraz znaleźć. Jakiego programu graficznego do obróbki używasz? Pozdrawiam 🙂
    A ciasto zamierzam zrobić w przyszłym tyg. 😀

  70. Monique, niestety nie ma tej opcji, na blogach nie jest to możliwe, na stronach int już tak..
    Robię zdjecia Canonem EOS 400 D.
    pozdrawiam 🙂

  71. zawsze kwiczę na widok Twoich ‚dodatków’ (tortownic, talerzyków, widelczyków i wszelkiego innego kuchenno-stołowego bogactwa ;-)) cudeńka z klasą

  72. A ja mam pytanie troszke z innej beczki.
    Czy jest tutaj gdzies miejsce na zamieszczanie zdjec uzytkownikow? lub umieszczanie naszych przepisow?
    A no i jeszcze jedno pytanie, zapytam prosto z moestu. moge wiedziec jakim aparatem robisz te piekne zdjecia? :))

  73. Dorotko, a tę serwetkę też sama zrobiłaś?

    Ad. 12, do Agnieszki: odpowiedź, gdzie są miniaturki zdjęć znajdziesz w "Bułeczkach drożdżowych z nadzieniem" 🙂

    Pozdrawiam!

  74. Witam,
    mam pytanie z zupełnie innej beczki, czemu w podstronach spisu treści (w listach poszczególnych przepisów) zniknęły zdjęcia-miniaturki?
    pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tak znakomity blog 🙂

  75. Właśnie upiekłam biszkopt i zastanawiałam się jaka masą przełożyć.Dobry pomysł, ale nie miałam brzoskwiń, włożyłam śliwki suszone i polałam czekoladą. Pycha Polecam.

  76. Ten dodatek brzoskwiń do czekolady to nie moje smaki, jednak chyba kiedyś wykorzystam pomysł na krem. Kiedyś w Zakopanem kupiłam w cukierni genialne ciasto, które miało m.in. kakaowy krem właśnie z jakimiś chrupiącymi kawałkami – może spróbuję odtworzyć ten smak używając w cieście właśnie kremu z dodatkiem Prince Polo…