Komentarze (301)

Cynamonki

Malutkie drożdżowe bułeczki cynamonki. Obok nich nie można przejść obojętnie. Tak zapadają w pamięć, że nie dadzą spokoju, póki się ich nie upiecze. Dlatego dobrze mieć w domu zapas suchych drożdży. Smaczne, mięciutkie, z cynamonem… czego chcieć więcej? Może tylko szklanki mleka…

Składniki na 2 blachy :

  • 1 szklanka (250 ml) letniego mleka
  • 2 jajka
  • 4 szklanki (600 g) mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 125 g masła, roztopionego
  • 40 g świeżych drożdży lub 20 g drożdży suchych
  • duża szczypta soli

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Kiedy ciasto podwoi objętość wyłożyć na stolnicę, ponownie krótko wyrobić, podzielić na 2 części. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 35 x 30 cm, posmarować składnikami na nadzienie: roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi – w tym momencie można dodać również rodzynki. Zwinąć jak roladę, pokroić ostrym nożem w plasterki, ułożyć na blaszce  (wyłożonej papierem do pieczenia) zachowując odstępy – sporo urosną. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia (lub dłużej – powinny podwoić objętość). 

Piec około 15 – 17 minut w temperaturze 180°C. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Cynamonowe nadzienie:

  • 60 g masła, roztopionego
  • 110 g cukru
  • kilka łyżeczek cynamonu
  • rodzynki (opcjonalnie)

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 – 3 łyżki wrzątku

Z cukru i wody utrzeć lukier – grzbietem łyżki lub w mikserze. Konsystencję lukru należy regulować dodatkiem wody – jeśli jest zbyt gęsty dolać wody, jeśli zbyt rzadki – dodać cukru pudru.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Cynamonki

Źródło przepisu – Galeria Potraw.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 301 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. sa genialne !! robie je juz kolejny raz i znikaja z predkoscia swiatla 😉
    jedynie mam pytanie czy do ciasta moge dodac wiecej cukru … jakos tak malo slodkie wychodza …

  2. Zrobilam z rodzynkami i nalezalo je chyba chwile pomoczyc we wrzatku, bo niektore bardzo sie spiekly w piekarniku. Z ciastem bardzo dobrze sie pracowalo, tylko dalam nieco wiecej mleka niz w przepisie.

  3. Piekłam je dzisiaj caaaaały dzień, ale cóż to była za frajda! 🙂 Wyszły takie piękne i pulchniutkie, mięciutkie i słodziutkie, że wszyscy znajomi byli zachwyceni 😉 bardzo dziękuję za przepis. Nie raz jeszcze z niego skorzystam 🙂

  4. Witam. Mam tylko jedna blaszke w piekarniku, jak sie zorganizowac kiedy pierwsza partia bedzie sie piekla? Czy druga partie zostawic po prostu w kuchni na stole juz zawiniete z farszem czy samo ciasto jeszcze bez farszu ma czekac az pierwsza partia sie upiecze i potem dopiero zwijac ? Moze tak czekac ?

    1. Jeśli pieką się szybko może czekac na stole, jeśli około 20 minut wtedy wstawiam ciasto do lodówki by opóźnić wyrastanie.

  5. Jeśli chcę robić rozczyn to czy składniki na niego mam wziąć z przepisu czy oprócz tych co są w przepisie wziąć jeszcze dodatkowo składniki na rozczyn

  6. Jak cienko należy rozwałkować ciasto? I podczas zwijania, zwijamy ciasno? Czy jakis luz zostawiamy? To moj debiut, stad głupie pytania 😉

  7. Moje trochę zmodyfikowane. Dodałam trochę przyprawy piernikowej i chipsów czekoladowych. Do ostatniej blachy bułeczek dodałam płatków migdałowych.

  8. Bardzo fajny przepis na ciasto drożdżowe – cynamonki wyszły rewelacyjne, mimo tego, że dałam tylko 7g drożdży suchych. Polecam:-)

  9. uwielbiam Pani przepisy na ciasta drożdżowe:) robiłam dwie wersję: jedna z cynamonem, druga z rodzynkami, orzeszkami w karmelu i cynamonie i pokrojonym w plasterki jabłkiem, wyszły pysznie.

    1. Wielce apetyczne cynamonki i tradycyjnie świetne zdjęcia:) Czasami zastępuję cynamon mielonymi goździkami, aromat jest cudowny, gorąco Ci polecam.

  10. Bardzo smaczne mięciutkie bułeczki, upiekłam je z dodatkiem śliwek pokrojonych w kostkę. Następnym razem dam więcej cynamonu, dałam 3 łyżeczki.

  11. Dzień dobry, ja chciałam zapytać, czy można je zamrozić i jeśli tak to na jakim etapie? Gdy są już upieczone? W jednej z odpowiedzi mówi pani, że zawsze pani mrozi drożdżowe po upieczeniu, ale nie jestem pewna czy dobrze rozumiem
    Bardzo proszę o szybką odpowiedź 🙂

  12. Uwielbiam pięć z Twoich przepisów, ale próbuję także innych:), Dorotko nie wiem czy już próbowałas , ale ja drożdżowe bez wyrabiania zawsze uważałam za nie dość smaczne i bez porównania gorsze od tradycyjnie wyrabianego ciasta…. a tutaj https://youtu.be/oTdU13pryV0 taka niespodzianka! Polecam do wypróbowania!

  13. Upiekłam ostatnio, ale nie w formie takich malutkich cynamonek, tylko tak duże, jak klasyczne drożdżowki 🙂 Przepyszne! 🙂 Ciasto po upieczeniu wyszło puszyste i mięciutkie, super przepis 🙂

  14. Moje wyszły pyszniutkie, miękkie i słodkie. Zrobiłam z połowy składników:D
    [img]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10983192_794201273967177_5795020217875519958_n.jpg?oh=3eace76c85f937c419d43b7024ec1cc0&oe=55540CB0&__gda__=1431505977_dcca8a1150b3d7c60265a2aaf23e99fb[/img]

  15. Chciałam zrobić cynamonki rano więc wczoraj późnym wieczorem wyrobiłam ciasto włożyłam do plastikowej miski, przykryłam szczelnie folią i do lodówki.Niestety ciasto wyrosło niewiele, czy to kwestia zbyt niskiej temperatury w lodowce?Dodam, że w identyczny sposóbwyrabiane ciasto i pozostawione w ciepłym miejscu wyrasta idealnie a w lodowce juz 2 raz cos mi nie wychodzi.

    1. Powinno wyrosnąć. Teraz należy je wyjąć do ciepła, by dokończyły rośnięcie. Jeśli drożdże nie były po terminie i wszystko zostało wykonane prawidłowo, powinny wyrosnąć.

      1. A czy już po wyjęciu z lodówki ciasto powinno mieć podwojoną objętość czy dopiero po ogrzaniu? Ogrzanie ok 0,5 h u mnie trwało ale w tym czasie nic specjalnego sie nie zdarzyło z ciastem.

  16. tak jak pani mi poradziła przy okazji puszystych bułeczek abym spróbowała ten przepis i zrobiłam dziś cynamonki i są rewelacyjne na pewno do nich wrócę pyszne ciasto chrupią poprostu bomba i do tego rzecz bardzo ważna-są proste w wykonaniu.polecam

  17. Mówiąc najprościej cudo! I w smaku i w wyglądzie! Tak bardzo miałam na nie ochotę! Super przepis, bardzo za niego dziękuje! Pozdrawiam serdecznie

  18. Witam!
    w końcu wzięłam się za zrobienie cynamonek… i? są piękne i pyszne 😀 Od początku ciąży strasznie mi się ich chciało a w piekarniach jakoś ich nie ma 😛 Dziękuję bardzo za przepis !
    pozdrawiam serdecznie 🙂

  19. cynamonki piekę już 2 miesiące co tydzień, dzieci kochają ten smak!!!!!
    ale dziś postanowiłam coś dodać od siebie i wyszły mi "szarlotki"- wszystko tak jak w przepisie na cynamonki, tylko po rozwałkowaniu ciasta, smarując go tłuszczem stopionego masła, posypując cukrem i sypiąc cynamonem dodatkowo starłam na dużych oczkach jabłko i znów oprószyłam je cynamonem,wypróbowałam pieczenie na dwa sposoby przecinając zrolowane ciasto i kładąc krążki na płasko i w formie kółeczek- gniazdek- najsmaczniejsze wyszły te pokrojone o grubości od 1 do 1,5cm i ułożone na blaszce w formie gniazdek- pycha!!!
    szarlotki na ciepło z aromatyczną kawą!-polecam,
    niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia szarlotek, wszystkie zostały wchłonięte przez domowników!
    dziękujemy za genialny przepis na cynamonki, to ciasto zawsze wychodzi, jest pyszne!!! pozdrawiamy ciepło rodzinka z Poznania!

    p.s. cała rodzina dziękuje za genialny przepis na cynamonki!- ciasto zawsze się udaje, uściski i pozdrowienia z Poznania

    1. ja w taki sam sposób robię bułeczki z dżemem, jabłkami, a także z budyniem – ulubione mojej córci. fajnie jest tak eksperymentować 🙂 pozdrawiam!

  20. Dorotko, zapytam bo dopiero kupiłam i nie wiem – ciasto na te cynamonki mogę zrobić w robocie planetarnym? jak tak to którą końcówką wyrabiać?
    sorry za głupie pytanie 🙁

  21. wyszło pycha, pierwsza blacha prawie zniknęła, 7 latek i 5 latek samodzielnie zczyścili 😉 aż miło
    wyrabiałam dosyć krótko -ale nie ręcznie fakt, dałam nieco więcej mąki i tylko 2 saszetki drożdży ale to i tak aż nadto – zaczyn rósł mi jakieś 3 minuty, prawie uciekł z kubka i ciasto ze 20min tak więc zapewne 1 torebeczka 7g wystarczy
    moje wyszły mięciutkie nie wiem czemu kilku osobom wyszły twarde – a ręki do ciast niestety nie mam

  22. Witam, przymierzam się do upieczenia cynamonek i chciałabym zapytać jaki jest najlepszy sposób na ich przechowywanie? Jak długo utrzymują świeżość? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂 Pozdrawiam!

  23. Witam, mam pytanie – czy jeżeli zawinę ciasto z nadzieniem cynamonowym tak jak w przepisie na (pyszne, skądinąd, pieczone już parę razy) drożdżowe serca z nadzieniem orzechowym, to ten cukier z cynamonem nie wypłynie?

    Studenckie mieszkania mają do siebie to że nie zawsze są dobrze wyposażone, w moim nie ma na przykład wałka. Nie wiem nawet czy uda mi się jakąś butelkę znaleźć, w każdym razie łatwiej mi bedzie zrobić z ciasta kilka(-naście) małych placuszków niż 2-3 duże 🙂

  24. Zapomniałam dodać masła do ciasta – gapa ze mnie , ale i tak wyrosły i wyszły smaczne, córka powiedziała, że od teraz to jej ulubione.

  25. Ja już z milion razy je robiłam i zawsze wychodzą, tylko ja smaruję je białkiem z łyżką czy dwoma mleka. Wychodzą jak bułki ze sklepu 🙂

  26. Dzisiaj rano zrobiłam cynamonki z rodzynkami, wstępną robotę wykonał za mnie automat 😉 Cudowny zapach cynamonu rozchodził się po domu 🙂 Mój Aussie małzonek był wnniebowzięty! 🙂
    Bardzo dziękuję za podsunięcie tak wspaniałego pomysłu!!!

  27. Zrobilam,wydawalo mi sie ze Dalam duzo cukru i cynamonu, no za malo nast.razem dam wiecej. Pierwsze zapomnialam posmarować maslem i wyszly twardawe, kolejne juz super!! no i te 15′ to max – radze nastawić na 10′ i te 5′ stac i patrzec 😉

    1. Mi z jednego rulona wychodzi 25, zależy jak rozwałkujesz, mozna na szerokość i jest ich wiecej albo na wysokosc i są większe ślimaki.

  28. Zrobiłam dziś. Właśnie wyciągnełam z pieca. Jak na mój piekarnik to chyba albo za wysoka temp. albo za długi czas pieczenia.
    Wyszły ciemne. o mało nie spalone. A może to wina tego, że jajko wbiłam do kubka gdzie była odrobina cukru i to jest powodem tego, że wyszły trochę przypalone?
    Nie wiem. Ale są smaczne 😉
    Pięknie pachną. 😉 Chociaż ciemne to nie twarde 😉 Następnym razem będę pilnowała ich siedzących w piekarniku 😉

  29. rozumiem, że w przypadku suchych drożdży po prostu wszystko razem mieszamy? ile mniej więcej trwa to "podwojenie objętości"? 🙂 dziękuję i pozdrawiam!

  30. Piekłam je już trzy razy i za każdym razem sa bardzo dobre. Raz nawet zapomniałam roztopionym masłem posmarować kilku a i tak były pyszne. Za pierwszym razem zrobiłam je z oryginalnego przepisu, ale kiedyś robiąc bułeczki maślane z 1,5 porcji, zrobiłam też kilka cynamonek. I wyszły pyszne. Od tej pory, zawsze robiąc bułki słodkie, robię też kilka cynamonków do kawy 🙂
    Odnośnie tego, ile wytrzymują świeże – w każdej opcji były mięciutkie na 3 dzień.

  31. Mam takie male pytanko. Czy te cynamonki mozna mrozic? I jak tak to na jakim etapie? Szukalam odp we wczesniejszych komentarzach ale nie znalazlam:)

  32. jak wszystkie wypieki z cynamonem z MW – pyyyycha! goszczą często na naszym stole, w różnych wariantach – z rodzynkami, jabłkiem, z żurawiną suszoną.

  33. Te cynamonki są GENIALNE! Na przyszłość jednak muszę zapamiętać, aby robić co najmniej podwójną porcję 🙂

  34. pyszne. na początku miałam problem z podzieleniem cynamony i cukru na 4 części, ale ostatecznie się udało 🙂

  35. Rewelacja to za mało powiedziane. Brak słów, aby opisać. Ulubione, ukochane. Zawsze się bałam piec drożdżowki, ze względu na dużą ilość, ale z tymi nie ma problemu. Nie ważne czy dieta, czy noc nie sposób im sie oprzeć. Gdy poczęstowałam nimi znajomych, wprost nie mogą się doczekać, kiedy upieką je znowu, a ja teraz zawsze w lodówce mam drożdże:)

  36. Dorota myślisz, że zamiast na słodko można je zrobić jako "ala pizze"? Tzn posmarować sosem pomidorowym z przyprawą, posypać szynką i serem żołtym?

    Z cynamonem często goszczą na naszym stole. Są pyszne.

  37. Zrobiłam je dziś ( wiem, wiem, miałam je robić już kilka dni temu 🙂 ale tak naprawdę dopiero dziś znalazłam na nie czas), czyli po kolejnej zmianie w przeliczniku kulinarnym dotyczącym mąki 🙂 na szklankę dałam odpowiednio 160g i ciasto wyszło…..super :)))) choć początkowo miałam pewne obawy czy nie będzie zbyt twarde, ale po dodaniu tłuszczu ciasto zrobiło się przyjemnie miękkie, ale nie za bardzo, takie w sam raz. No a efekt końcowy oczywiście rewelacja, wszyscy się zajadają 🙂 Ostatnio piekę dużo drożdżowych słodkości, rzecz jasna z pani blogu. Testuję nowe dla mnie przepisy, jak i wracam do tych które już kiedyś piekłam a które nas zachwyciły. Bez dwóch zdań – wszystkie wypieki wychodzą idealnie 🙂 To zasługa oczywiście wspaniałych receptur. Dziękuje pani za nie 🙂 A już niebawem pączusie….

  38. Robiłam dwa razy i żałuję,że zawsze tak szybko znikają. Jedyne "ale" to że mi wychodzą stożki, ale chyba zbyt wiele razy je zwijam…zrobiłam też z twarogiem i wyszły super!

  39. wczoraj zrobilam;D od niechcenia bo mi sie robic nie chcialo za to mialam opchotke na cos smacznego na kolacje…. skladnikow tez malo 1 jajo pol margaryny itp… no wiec z resztek zrobilam na pol porcji… REWELKA. nie dosc ze malo skladnikow trzeba to bardzo szybko sie robi… swietie rosna… mi wyroslo 33 sztuki;) ja zjadlam 4 bo sie troche faldek probuje pozbyc natomiast maz wchlonal od razu 20!!! ta liczba mowi sama za siebie;0 smacznego 😉

  40. 2 dag drozdzy instatnt? czyli tych w saszetkach? to by bylo 3 saszetki!!! Czy nie miala pani na mysli 2 lyzeczek?
    wczoraj je robilam i dalam 2.5 lyzeczki 🙂
    wyszly oczywiscie pyszne, jedynie te 2 dag mnie nieco zaniepokoilo i zaczelam porownywac inne przepisy:)

    1. Tak, 3 saszetki. To starszy przepis, kiedyś dodawałam więcej drożdży ;-). Ich ilość można oczywiście zmniejszyć.

  41. Upiekłam, dosyć idiotycznie bo bardzo późnym wieczorem, a oczywiście nie mogłam się powstrzymać od pożarcia sporej ilości. Pierwszy raz spróbowałam zrobić ciasto drożdżowe, do tej pory jakoś mnie przerażało. Ale przeczytałam Pani porady i postanowiłam wziąć byka za rogi. Ciasto zrobiłam rękami, bo maszynerii nie posiadam i urosło ładnie. Na próbę robiłam połowę porcji i akurat na jedną blachę niezbyt wielkich cynamonków starczyło. Pycha, dziękuję za inspirację i dodanie odwagi. Już mi drożdże nie straszne, będę się dalej edukować 🙂

  42. ja też robiłam i są swietne, w ogóle wszyscy myśleli że je kupiłam 🙂
    u nas jeszcze się trzymały 2 dni po, ale cóż się dziwić, w końcu to nie kruche bułeczki tylko drożdżowe 🙂
    [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1844/e264a438ba9db80cmed.jpg[/IMG][/URL]

  43. Uwielbiam te bułeczki są przepyszne, a w mieszkaniu po ich upieczeniu unosi się przepiękny zapach. Mają tylko jeden minus (potwierdzony kilkukrotnym doświadczeniem) – już następnego dnia znacząco twardnieją, a 2-3 dni później zmieniają się w podeszwę (nie pomaga przykrywanie ściereczką ani trzymanie w pojemnikach).
    Także nie polecam pieczenia ich "wprzód", na zapas.
    Uważam, że stworzone do dzielenia się i jeśli wszystkie znikną pierwszego dnia, nikt nie dowie się o ich minusie 😉

  44. Robiłam je prawie rok temu – niestety wtedy wyszły mi twarde – nie były mięciutki – co zrobiłam wtedy źle? Dziś trafiiłam ponownie na przepis i mam ochotę ponownie spróbować – jednak obawiam się ponownej porażki – hmmm

  45. Rewelacja! Cynamonki chodzily za mna od dawna, ale sama nie wierzylam, ze tak latwo je wykonac i, ze tak slicznie beda wygladac. Dodalam rodzynki, ktore troche utrudnily krojenie roladki, ale za to nadaly im nieco wiecej wilgoci. Pycha! Wielkie dzieki za inspiracje!

  46. Witam ponownie. Po upieczeniu sernika nowojorskiego z Pani strony, który mimo mojego antytalentu do pieczenia słodkości – wyszedł przepyszny, skusiłam się na cynamonki, jako wielbicielka cynamonu. Właśnie zjadam kolejną parząc podniebienie, dopiero co wyjęłam je z piekarnika… cud, miód i peeełna rozkosz!! Dzięki Pani, zaczynam mieć fun z pieczenia słodkości. Brawo dla mistrzyni 🙂
    Serdecznie pozdrawiam

  47. AAAA!!! Właśnie wyjęłam z piekarnika:) nie dośc ze w mieszkaniu oachnie cudownie, to cynamonki smakują wybornie:) Mięciutkie, puszyste, nie za słodkie:) jak już ktoś napisał w komentarzach to będzie moje ciatso bazowe do innych drożdżówek:) w głowie rodzi się już pomysł na bułeczki z jabłkiem przetartym z cynamonem:) Mój chłopak chwycił i maślanymi oczami powiedział: "Tyś najlepszą małżonką:)". Kolejny wyprówany przepis i kolejny raz niebo w gębie:) Pozdrawiam:)

  48. Aniu:
    "Każdą rozwałkować, posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi – w tym momencie można dodać również rodzynki."

  49. Witaj Dorotus
    Ja jestem fajtlapa, jesli chodzi o pieczenie, czasem nawrzucam skladnikow i wyjdzie mi pyszne brownie, czasem trzymam sie przepisu i d… 🙂
    Z Twojego bloga zrobilam juz kilkanascie rzeczy i wiekszosc sie bardzo fajnie udala. Drozdzowka, ta najprostsza, jest ulubionym ciastem mojego meza, a on w ogole slodkiego nie jada ( Afrykanczyk).
    Wczoraj zrobilam mu te cynamonki i nawet pomagal mi smarowac jajkiem itd.
    Bylam zachwycona konsystencja ciasta po dodaniu masla, musialam jednak przedtem dodac troche wiecej maki, ciasto bylo dosc luzne.
    Pieknie mi uroslo w godzinke, wyszlo mi okolo 4 blach.
    Nie zgadzam sie z osoba, ktora napisala, ze cynamonki nie sa dobre na drugi dzien, u mnie sa caly czas mieciutkie i smaczne. Pieklismy wczoraj wieczorem, po ostygnieciu trzymalam je w plastikowym pudelku wylozonym pergaminem.

    Z przyjemnoscia zjadlam dzis rano do kawy, po obiedzie i corcia wziela do lunch boxa. Dla niej kilka ciastek posypalam jeszcze mocniej cukrem.

    Dziekuje za ten cudowny przepis i wroce jak zrobie nastepnym razem z cynamonem i jakims domowym jablkowym lub pomaranczowym dzemem.

  50. Niesamowicie miękkie i puszyste 🙂 zwłaszcza tuż po upieczeniu. Następna porcja będzie z powidłami – rodzinka już się upomina 🙂

  51. robiłam te cynamonki… są przepyszne. Ale zainspirowana tym przepisem robiłam je już z różnym nadzieniem. Szczególnie smakowały mi z masą makową z bakaliami i miodem (kupioną w Biedronce) Polecam

  52. bardzo mi smakowały. ciasto bezproblemowe. pracy przy nich niewiele, aż się zdziwiłam, że tak szybko poszło mi krojenie 🙂 z połowy porcji wyszła dokładnie jedna blacha piekarnikowa. dziękuję i pozdrawiam.

  53. Zrobiłam je dzisiaj i… pyszne wyszły, mimo że po raz pierwszy w ogóle robiłam ciasto drożdżowe, do którego jakoś zawsze miałam nie po drodze 😉 Dzięki za przepis, nie pierwszy zresztą. Tyle że wyszło mi ich więcej i pewnie mniejsze 😉

  54. musze cos jeszcze dodac . TE CYNAMONKI SA TAKIE DOBRE, ZE ZJADAM JE CALY CZAS ON KILKUNASTU MINUT I JUZ NIE MOGE A JESZCZE JEM !!!! PYCHA!! DZIEKUJE

  55. zrobilam zdodatkiem maki pelnoziarnistej i z masa cynamomu :), wyszly mi takie mini drozdzoweczki – pyszne, mieciutkie, no i dodalam polowe cukru brazowego. Pierwszy talez juz znika, a druga partia jeszcze w piekarniku 🙂 obawiam sie ze do pracy jutro nie dotrwaja 🙂 Cynamonowa niedziele uwazam za udana 🙂

  56. Przepyszne, dziękuję za kolejny wspaniały przepis. Wprawdzie moje wyszły malusie (mimo, że urosły), a Twoje wyglądają na spore, ale smak wspaniały. I ten zapach w całym domu…

  57. Wiecie co, a ja te cynamonki juz piekłam kilkadziesiat razy, bo tez jestem fanką, a może fanatyczką cynamonu…oczywiście cynamonu daje trochę więcej, cukier pół na pół z trzcinowym, a dla męża i córki specjalnie jeden wałek z orzechami, żurawiną i skórką pomarańczową. Robię cynamonki malusie, więc wychodzi mi prawie 4 blachy. Potem chowam do różnych puszek i w ten sposób mogę dawkować rodzince, bo inaczej łasuchy wszystko by zjadły. Oni już jedzą ciepłe, a ja bardziej wolę je na drugi i kolejny dzień. Rekordowo w puszce wytrzymywały tydzień czasu, nic się nie zepsuło, bo cynamon konserwuje, a w puszce też się nie za bardzo zeschły, trochę tak, ale były naprawdę bardzo smaczne. Dzisiaj jest już prawie środa, a jemy cynamonki z piątku. no i pewno znowu trzeba je zrobić, bo synkowie tez wielbiciele cynamonu.

    Biję więc pokłony Dorotce, bo całe mnóstwo przepisów zawitało od niej w naszej kuchni i wielu kuchniach moich znajomych.

    Pozdrawiam!
    Ania

  58. Ciasto właśnie wyrasta (prawie ucieka z miski). Piekę na jutrzejszą wycieczkę. Pełen autokar ludzi – mam nadzieję, że się udadzą 🙂 Mieszkając w Anglii miałam problemu z kupienie świeżych drożdży i zawsze piekłam na tych instant – często ciasto nie rosło. Teraz w Szwajcarii drożdże świeże są w każdym sklepie, ale ja zawsze mam w domu zapas instant na niespodziewane zachciewajki i odkąd odkryłam Dorotuś Twojego bloga każde ciasto rośnie mi na nich jak ……. na drożdżach 😉 Chyba jakaś pozytywną energię wysyłasz wirtualnie:)

  59. Upiekłam wieczorem, i to był błąd, bo nie powinno się objadać na noc, ale ciężko było przestać je jeść. Są pyszne, nie za słodkie, mięciutkie i oczywiście na ciepło najlepsze. Przeczytałam jak zawsze wszystkie komentarze (chociaż czasem jest ich tyle, że ciężko przebrnąć) i doczytałam Twoją odpowiedź, że ciasto drożdżowe najlepiej przechowywać w lodówce w folii, żeby się nie zeschło. Nie słyszałam o tym wcześniej, ale zastosowałam ten zabieg i faktycznie, na drugi dzień cynamonki były świeżutkie. pozdrawiam ciepło z mroźnego Wrocławia:)

  60. Drugi raz robiłam bułki drożdżowe. Po pierwszej porażce, te wyszły pyszne 🙂 Szkoda tylko, że następnego dnia u mnie były już suche.

  61. Upiekłam dzisiaj, wyszły dwie duże blachy z piekarnika czyli bardzo dużo 🙂
    Cynamonki wyszły smaczne, najlepsze ciepłe od razu po wyjęciu z piekarnika, ale nie są jakieś rewelacyjne… jednak mimo to, myślę że będę je robić w przyszłości 🙂

  62. Cynamonki wyszły rewelacyjnie – wszystkie zostały już zjedzone. Zapraszam do obejrzenia mojej wersji fruttibosco.blogspot.com/2011/08/dzien-wolnego.html
    Dziękuję za przepis.
    Pozdrawiam cieplutko xoxo

  63. Czy można zrobić taką modyfikację ze smarowaniem – masło i cynamon zastąpić masłem orzechowym z przepisu z 7 sierpnia i ewenetualnie drobno posiekanymi orzechami? Nie rozpłynie się?

  64. zastanawiam się czy nie zastąpić normalnego cukru, cukrem brązowym, może smak będzie jeszcze lepszy. Upiekłam już raz ze zwykłym cukrem, ale pół na pół mąka orkiszową.

  65. Pani Doroto dziękuję za przepis. To się rzadko zdarza w moim przypadku, ale wynik wojny z pieczeniem – ja : słodkie wypieki 1:0.

    co prawda nie tak śliczne jak Pani i dałam jednak za mało cynamonu, ale najważniejsze że wyszły i do tego całkiem niezłe, bo chociaż gotowac uwielbiam to sama myśl o pieczeniu czegoś słodkiego powoduje że mi się podnosi ciśnienie i włączają się nerwy od razu

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, mama również – bo cynamonki głównie dla niej 🙂

  66. cynamonki rulezzzzz. wyszły mi boskie, dodałam 1 szklankę mąki żytniej razowej, więc są ciemniejsze niż normalnie, ale super w smaku. jutro będziemy zajadać na śniadanie 🙂

  67. Ostatnio jeśli bułeczki albo strucle drożdżowe to robię wyłącznie z przepisu na to ciasto. Nawet makowce na święta! Idealne! Czasem na masę cynamonową daję cieniusieńkie plasterki jabłek. Bułeczki z budyniem też robiłam z tego ciasta.

  68. Dziś wyrabiałam ciasto na cynamonki w maszynie o mało co wyszłoby mi z machiny :). Z całej porcji wychodzi ich sporo. Mnie wyszło 25. 12 małych w foremkach na muffinki a reszta około 13 już takich większych jak dłoń. Ja nadziewałam je pomarańczową skórką, kandyzowanym ananasem i kokosem, posypałam obficie cynamonem i cukrem. Mnie bardzo smakują ciasto jest mięciutkie. Mimo, że jest już pora wieczorna skusiłam się na 2 sztuki i szklankę mleka.

    pozdrawiam

  69. witam
    Wspaniały BLOG i przepisy! zrobiłam racuchy drożdżowe i bułeczki z cynamonem pycha!
    wyrabianie ręczne ciasta drożdżowego działa terapeutycznie 😉
    pozdrawiam

  70. W Norwegii cynamonowe buleczki pieka juz dzieci w przedszkolu :))))
    Wczoraj skorzystalam z przepisu na Cynamonki i musze powiedziec ze wyszly rewelacyjnie!!!
    Pozdrawiam z zimowej Norwegii:))

  71. Wczoraj zrobilam cynamonki. Wyszly pachnace i pyszne. Gdy bylam mala jedna z piekarni w moim miescie takie robila, ale splajtowala, a to byly moje ulubione buleczki i od tamtego czasu ciagle o nich marzylam az w koncu natrafilam na ten przepis i upieklam. Zniknely w mgnieniu oka. Polalam je lukrem, byly po prostu genialne. Polecam goraco takie polukrowane. Te z dziecinstwa takie byly.

  72. Zrobiłam dziś cynamonowe ślimaczki z Twojej strony i zachwycamy się nimi! Upiekłam je z razowej mąki orkiszowej (staram się ją używać do wszystkiego ) i dodałam dodatkowo kardamonu. Pierwszej blaszki już nie ma, a dzień się jeszcze nie skończył, goście dopiero będą… Dzięki za przepis!

  73. wiecie że ten przepis jest na opakowaniu mąki z Biedronki ;)? Cynamonki są super, ja robię z rodzynkami, nie wiem czemu ale nie wychodzi mi taka duża ilość, maksymalnie z 16 szt ale za to wielkie jak moja dłoń, nigdy nie lubiłam cynamonu ale jak zrobiłam te bułeczki pierwszy raz, to zmieniłam zdanie 🙂 tak pomyślałam sobie, że można zamiast rodzynek dodać kandyzowaną skórkę pomarańczy, chyba też będą smaczne 🙂 Dzięki Pani Dorocie wkraczam w kulinarny świat 🙂 dziękuję ślicznie :))
    ps. biszkopt rzucany też robiłam, to mój pierwszy w życiu biszkopt 🙂 a jaki udany, mmm …. poezja :))))

  74. cynamonki są przepyszne, szybko się robi zjadłam na ciepło z 7 szt a co!!!! A teraz je zamrożę i będę dozować sobie co by nie zjeść wszystkie na raz 🙂

  75. Zrobiłam, wyszły śliczne i pyszne!:)
    Pani Doroto, czy ma Pani może pomysł na masę budyniową, którą można by zawinąć w środku? Uwielbiam takie bułeczki z budyniem i rodzynkami!
    Gratuluję bloga i pozdrawiam serdecznie

  76. zrobiłam….wyszły….pokraczne….cudnie pyszne….skąd wiem? skoro nie są zbyt piękne, to muszę pięknie je podać… Pomalowałam usta najbardziej czerwoną pomadką….. po piątej Ukochany westchnął, smakowite…nawet szklanka zimnego mleka Mu nie zaszkodziła…..będę robiła…..często….nigdy sie nie znudzą….mi ;))))

  77. Witam , czy na drugi dzień – jesli zrobiłabym np we wtorek wieczorem , a chciałabym mieć równie dobre ciastka w środę rano – będą równie świeze ? jest dośc dużo jak na drożdżowe masła , więc może nie będa wysuszone ? pzdr 🙂

  78. Witam
    potwierdzam potwierdzam przepis SUPER !!! Ślimaczki wyrosły super a ten zapach cynamonu w całym domu cudo!!!Wczoraj upiekłam dwie blaszki ok.35szt a dziś tylko do kawusi 2 szt zostały.Przepis dodaje do ulubionych a w wieczorem piekę kolejną porcje!

  79. Tylko drożdze powodują, że ciasto rosnie. Z drożdży świezych trzeba zrobic najpierw rozczyn, suche wymieszac z mąką, granulowane rozuścić. Może uzyłas zbyt gorącego mleka i sparzyłaś drożdże? Moze były nieswieże lub zwietrzałe? Może ciasto stało w chlodnym miejscu (wtedy by też urosło, ale wymaga więcej czasu, ciasto urośnie nawet w lodówce).
    pozdrawiam

  80. A mi nie wyszły 🙁 Pierwszy przepis z tego blogu, który się po raz kolejny nie sprawdził. Za pierwszym razem wyrzuciłam ciast bez pieczenia, bo nie urosło ani ciut ciut i jakoś tak nieapetycznie wyglądało. Dziś na świerzych drożdżach to samo – nie urosło ani odrobinę. Postanowiłam im dać szansę tym razem, ale wyszły strasznie twarde i jakieś takie mdłe (choć śliczne, przyznaję). Nie wiem, gdzie popełniam błąd :(:(

  81. A z nimi to mam problem…, do maszyny wchodzi mi tylko pól porcji i znikaja błyskawicznie ;))). Są pycha nawet na bebilonie pepti i przepiórczych jajach

  82. O matko, czytam i czytam kolejny dzień, wczoraj to się tyle naczytałam, że mi się bochenki chleba w nocy śniły :))))) Te cynamonowe ślimaki wyglądają cudnie, koniecznie muszę spróbować :0 dam znać jak mi poszło 🙂

  83. Witam cieplo!
    Wczoraj wieczorem postanowilam zaskoczyc moich chlopakow piekac im te wspaniale buleczki na sniadanie 🙂 Wyszly super !!! Szkoda tylko,ze nie bylo czasu na dluzsze delektowanie,bo zrobilo sie juz pozno…i do szkoly ,pracy nadszedl czas! Milego dnia wszystkim lasuchom!!!

  84. Cudności!! Pycha!!! Do rodzynek dałam jeszcze kandyzowaną sórkę pomarańczy….mniam. Jeden problem zrobiłam z połowy porcji. "Walka" moich synów i męża w kuchni na tempo jedzenia trwa:)))) Świetny przepis! Dziękuję:))

  85. Właśnie jem. Tak, wiem, jest 23.00… 🙁 cóż, piekłam je bardzo późno, obiecałam sobie że nie tknę ani jednej, ale zapach który unosi sie po domu poprostu mnie zmusił…. Są rewelacyjne, nie za słodkie, nie za małe, nie za duże… w sam raz 🙂
    Dodałam troche wiecej mąki, bo kleiło sie strasznie. No i jako fanka cynamonu, dałam go bardzo, bardzo dużo. Pychota! Dziękuje za przepis!

  86. Polecam zamiast bialego cukru dodac cukier brazowy – doskonale wydobywa smak cynamonu. A gdy wystygna polac je lukrem zrobionym z cukru podru i serka typu Philadelphia. Mniam!

  87. MAsakra jakie to dobre:D kazdego dnia coś pieke z tego bloga!!! zrobilam z lekka modyfikacja gdyz mialam takie jabluszka duszone w sloiczku wiec ciasto posypalam cukrem,cynamonkiem i posmarowalam tym powidelkiem:) wyszly sliczne i smaczene. A do krojenia bardzo polecam patent z nitka. Rzeczywiscie rewelacyjnie sie przecinaja.

  88. Wrzuciłam w wyszukiwarkę bułeczki z cynamonem i …wyskoczyła mi ta strona jako pierwsza, klikam i widzę zdjęcia, które mam przed oczami jeszcze z dzieciństwa, kiedy moja przybrana babcia piekła takie ślimaczki z cynamonem…kiedy ja zostałam mamą, babcia już nie pamiętała przepisu….nie jestem mistrzynią kuchni, ale dla przyjemności lubie coś smakowitego upichcić…a dziś są moje imieniny i rano postanowiłam, że to co wczoraj odnalazłam po latach musi być tym smakiem, który pamiętam….upiekłyśmy z córką wg Pani przepisu….przyszła moja mama z życzeniami i zjadłyśmy we trzy połowę jeszcze cieplutkich wspomnień…. nie wiem jak Pani dziękować…. łza kręci mi się w oku ze wzruszenia, pozdrawiam cieplutko

  89. Tia, zaczynu nie można podgrzewać.
    Ale możesz ciasto po wyrobieniu wlożyć do lodówki na całą noc (w misce, przykryte, by nie wyschło folią), Rano tylko chwilę wyrobić i formować ślimaczki,
    pozdrawiam 🙂

  90. Hmh, z chęcią bym zrobiła cynamonki ponownie, gdy odwiedzą mnie rodzice, tyle tylko, że przyjadą rano, więc musiałabym się chyba o 2 nad ranem zerwać, żeby je wykonać, bo najlepiej smakują tego samego dnia. Nie ma jakiegoś sposobu, aby nie wiem, przygotować ciasto wcześniej, albo zostawić zaczyn na noc do wyrośnięcia (bo później już ciacho w miarę szybko rośnie). Można coś na to poradzić? Albo czy można podgrzać zaczyn, aby przyspieszyć proces?

  91. Moje 2 podejście do tematu cynamonek, które uwielbiam. Pierwsze średnio udane, gdyż była zima i w mieszkaniu nie za ciepło. Były dobre, ale to nie było to. Dzisiaj za to wszystko udało się idealnie. Ciasto wyszło świetnie i sprawdziłam nowe końcówki do miksera (dzięki nim taki leniwiec jak ja nie musiał ugniatać ciasta). Chyba z 10 cynamonek zjadłam wyjmując ciacha z pieca, oj wyjdzie w tłuszczyku, wyjdzie, ale warto było. Pycha!

  92. Uwielbiam ciasta drożdżowe…a właściwie małe drożdżóweczki:P Dlatego postanowiłam wypróbować ten przepis. Okazał się niezawodny:) Ale to chyba nie jest nic nowego. Wszystko z bloga Dorotki wychodzi idealnie (pomijając zebrę i pieguska, nie wiem czemu,ale u mnie był zakalec;) Polecam!!! Szczególnie miłośnikom cynamonu;)

  93. Spodziewam się rano gościa, potrzebuję na śniadanie czegoś powalającego, więc padło na cynamonki, no i siedzą już w piekarniku… ciekawe tylko, czy po jakiś 14 godzinach dalej będą dobre.
    Na razie mogę jedynie stwierdzić, że jeżeli nie będą pyszne, to zamiast jeść, będziemy je wąchać – zapach jest bezbłędny! 🙂

  94. Robiłam te bułeczki wczoraj na wieczór i wyszły pyszne, pulchniutkie, mięciutkie, takie jak mają być, kolejny pani przepis okazał się rewelacją, nie zawiodłam się jak do tej pory na pani przepisach, bardzo dziękuję i pozdrawiam

  95. już teraz rozumiem te zachwyty nad cynamonkami! zrobiłam wczoraj, z małymi przygodami po drodze, Jednak zamiast cynamonu dodałam przyprawę do pierników. I mimo, że wszyscy byli objedzeni, to nie mogli powstrzymać się przed jedzeniem kolejnych!

  96. Pychotka 😀 wlasnie zrobilam, jeszcze cieplutkie i takie, takie pyyyszne.. 😛 kolejny udany wypiek z pani bloga. Dziekuje :):*

  97. Swieze drozdze kupuje w tesco (mieszkam w Angli) biore przy dziale Pikerniczmy. Przymierzem sie do zrobie ale z maki bezglutonwej i zastanwiam sie czy wyjda 🙂

  98. Upiekłam je w innym piekarniku z grzaniem od spodu i z wierzchu,wyszły bombowe,mięciutkie,puchate i błyszczące,pycha.Czyli już wiem że to była wina piekarnika.

  99. Dziękuję za odpowiedź.Mąką nie podsypywałam a i ugniatałam sporo żeby odeszło ciasto od ręki,może jednak jeszcze za krótko.A czy u Pani robią się bąble na tym cieście podczas ugniatania na znak dobrego urobienia bo pamiętam że u mamy ale w znacznie rzadszym cieście – robiły się.

  100. Twarde ciasto drożdżowe wychodzi jesli zbyt duzo podsypujemy maka lub zbyt krótko wyrabiamy ciasto. Ponadto te cynamonki nie sa puszyste jak bułeczki np norweskie cynamonowe. Zdecydowanie wiec polecam te drugie lub np. chelsea buns, szneki.

  101. Proszę mi doradzić,moje wyszły jakieś zbyt twarde,pewnie to wina piecyka gazowego który piecze tylko od spodu i zanim wierzch się podpiecze to spód zbytnio się spiecze i wysuszy.A u pani jakie one wychodzą, mięciutkie?jakie powinny być,miękkie czy półtwarde.W smaku są pycha ale dla teściowej muszę coś miękkiego zrobić.Już czytałam że norweskie podobno są bardziej miękkie ale obawiam się że ten piecyk nie nadaje się do drożdżowego.A jakby mi Pani podsunęła jakiś przepis ze strony na miękkie ciasteczka.Dziękuję

  102. a ja sie nimi troche rozczarowalam. spodziewalam sie jakichs niesamowitych pysznosci, a tu zwykle drozdzowe obsypane cynamonem wychodzi. smaczne, ale bez fajerwerkow (co nie przeszkodzilo im znikac) i zdecydowanie do jedzenia w dniu pieczenia, na drugi dzien juz sa lekko suche (ale nadal smaczne).
    ale jako wielbicielka cynamonu nie poddaje sie, moze norweskie buleczki cynamonowe beda blizsze mojemu idealowi 😉

  103. czy ciasto na cynamontki mozna formowac w serca, tak jak ciasto na slodkie drozdzowki z orzechowym nadzieniem? chcialabym zrobic dwa rodzaje buleczek za jednym zamachem, lepiej zachowac forme slimaczkow, jakie maja cynamonki czy mozna zwijac je w serduszka?

  104. Witam wszystkich serdecznie!
    Bardzo mnie ucieszył ten przepis na cynamonki, już myślałam że tylko ja takie bułeczki piekę;) są przepyszne i ja troszkę inaczej je formuję. Robię mały placuszek, smaruje masłem i posypuję cynamonem z cukrem i to zwijam w rulonik, później rozkrajam do połowy wzdłuż i wywijam końce i sklejam po drugiej stronie:) boki są z cynamonem a w środku kawałeczek bułeczki.
    Oczywiście gratulacje i zupełne poparcie dla autorki strony rewelacja!
    Serdecznie pozdrawiam:)

  105. Bardzo fajny przepis! Przede wszystkim idealnie rośnie, wyrabia się, wałkuje, zwija – proste i szybkie. Moja córa Matylda od razu ochrzciła je ślimaczkami 🙂 Na górę dałam jeszcze cienkie paseczki z lukru cytrynowego – bosko się komponował. Tak więc – kolejne dzięki!

  106. narobiłaś mi smaku tymi cynamonkami, a przepis wydał się mi bardzo prosty chyba za prosty…
    dla laika takiego jak ja ciasto drożdzwoe nie lepiące się do rąk, za wiele nie tłumaczy i zniecierpliwiona tym że ciasto się nie chce wyrobić zaniechałam dalszego wyrabiania (też dlatego ze była 24:00 i miałam na rano do pracy); uformowałam tylko jakies "niewiadomo co" i wstawiłam do pieca, bo zal mi było sie pozbywać ciasta. W smaku dobre ale gdzie ten kształt ?!! 😉 Zrobimy z lubym na pewno jeszcze raz, bo już wiemy że drożdzowe potrzebuje czasu!!!
    PS: Dorotko czy możesz poprawić w przepisie te 4 pominięte łyzki cukru, proszę? :]

  107. hihi, dzisiaj jakas mania pieczenia mnie naszla…i po "stefance" zdecydowalam sie na powtórkę cynamonek….tylko, że zamiast cynamonu była nutella…..i smakują super!!!!

  108. Zrobiłam z połowy składników 🙂 Najadło się nimi 3 ludzi 🙂 w trakcie pieczenia uświadomiłam sobie, że nie posypałam cynamonem 😀 w zamian za to dodałam rodzynki 😀
    I tak wyszły pyszne 🙂

  109. zgadzam się…takie cynamonki za człowiekiem chodzą… co mi się bardzo podoba…:)
    wczoraj szalałam w kuchni….i wyszły mi 4 blachy cynamonek z jabłkami i rodzynkami….
    REWELACJA!!
    dziękuję za pomysł…
    pozdrawiammm cynamonowo…:)

  110. hihi….wczoraj znalazlam przepis…i w nocy spac nie mogłam:))) musiałam je zrobic, tak za mna chodziły:))))
    wyszły super, mieciutkie i pachnace…
    tylko nie wiem czemu, mi wyszły 4 blachy….
    może mam mniejsze niz Ty???
    ale to dobrze, przynajmniej było( bo juz nie ma:))) wiecej:))))
    kolejny raz dziekuję Dorotko!!!!!

  111. thepioneerwoman.com/cooking/2007/06/cinammon_rolls_/
    Tutaj polecam inny troszkę, ale bardzo podobny przepis na cynamonki, ułatwia zadanie, ponieważ jest ze zdjęciami. Swoja drogą polecam Ree Drummond czyli Pioneer Woman i jej kuchnię. Robiłam jej cynamonki, planuje zrobic i Twoje 🙂 Zobaczymy które lepsze 🙂
    Pozdrawiam

  112. Ja już raz zrobiłam cynamonki i dzisiaj będzie drugi raz – za pierwszym razem wyszły super tylko zastanawiałam się co zrobić żeby były bardziej wilgotne – więcej masła dodać?

  113. Dobrego przepisu na kanelbullar od których uzależniłam się w Szwecji szukałam od dawna – i oto jest! Cynamonki CU-DOW-NE, idealne wręcz. Puchate i mięciutkie… Przepis wchodzi na stałe do mojej kuchni! Dzięki Doroto!

  114. Nie wiem, nic nie robię ;), moze to kwestia piekarnika? Zauważyłam, ze mój nowy piecze trochę inaczej niż poprzedni, zwł. serniki nie są już takie równe, niestety … wiec zrzucam winę na piekarnik.

  115. zrobiłam wczoraj. pachną obłędnie. tak też smakują, bo cynamon mogłabym jeść chyba łyżkami na sucho z torebki:) są pyszne!
    mam tylko pytanie – jak to robisz, Dorotko, że wszystkie Twoje wypieki zwijane w ślimaczki pięknie rosną w górę? moje zazwyczaj rozrastają się w piekarniku na boki. Twoje mają takie ładne środeczki wyrośnięte do góry.
    Pozdrawiam!

  116. wlaśnie wyciagnelam pierwsza blache w piekarnika i zjadlam jedną bułeczkę na próbę, jeszcze gorącą :). Są pyszne! ostro sypnelam cynamonem, wiec bardzo aromatyczne, poza tym baardzo puchate 🙂
    Podzielilam ciasto na trzy części, jedną partię zrobiłam z cukrem i cynamonem, drugą z czekoladą a trzecią z dżemem jeżynowym domowej roboty (bałam sie, że powyłazi z zawijaska, ale dzielnie się trzyma).
    Na pewno do nich wrócę jeszcze w piątek, żeby móc rozkoszować się nimi podczas sobotniej jazdy nad morze 😉
    dziękuję po raz kolejny !

  117. Resztę cukru dodajesz do zaczynu, jak juz będziesz wyrabiała ciasto – musiałam przeoczyć w przepisie – poprawię.
    pozdrawiam 🙂

  118. Witam. Co prawda już zabieram się do robienia cynamonek i odpowiedź dostanę pewnie dopiero jak będzie widoczny już efekt moich zmagań, ale… Mam pytanie. Gdzie giną 4 łyżki cukru z przepisu na ciasto? Jest mowa o cukrze tylko w sporządzaniu zaczynu, a co dalej? Następny cukier jest już z przepisu na nadzienie…

  119. Wczoraj zrobiłam, z połowy porcji wyszło mi 17 pysznych cynamonek. Zaskakujące, jak łatwo i szybko się je robi!

    Kiedy się piekły, wyglądały tak ślicznie w piekarniku, że zrobiłam im fotkę i wysłałam MMSem do Siostry. Odpisała, że bardzo by chciała chociaż jedną, najmniejszą!
    Kiedy skończyłam piec, zapakowałam 4 cynamonki, wsiadłam w samochód i napisałam SMSa do Siostry: za 20 minut masz ciepłe cynamonki pod domem….
    Wszystkim bardzo smakowały, chociaż dla Jej Panów (mąż i 2 synowie) to pewnie były na jedno chapsnięcie…

  120. Ciasto wałkujesz moze na 4 mm? Piekarnik zawsze musi być rozgrzany, chyba ze przepis nakazuje inaczej.
    pozdrawiam

  121. Zrobiłam wczoraj-zniknęły,więc zrobiłam i dzisiaj-mało zostało.Rewelacja,a mój niejadek(w tym roku kończy 4 lata) je jak oszalały.Dziękuję za inspirację.

  122. aha, i jeszcze pytanie z serii podstawowych: czy piekarnik ma być rozgrzany czy zimny? To pytanie dotyczy w zasadzie wszystkich wypieków.

  123. Mam pytanko: ktore bardziej polecasz cynamonki czy norweskie bułeczki cynamonowe? Albo jak byś mogła mi przybliżyć ich różnice w smaku.

  124. Jeśli robisz z połowy porrcji, wszystkie składniki dzielisz na pół, bez wyjątku. Ciasto musi rosnąć tak długo, aż podwoi objętość. Jak jest bardzo ciepło w kuchni – od godziny, do 2 godzin.
    pozdrawiam 🙂

  125. Witam 🙂
    uwielbiam cynamon i przymierzam się od jakiegoś czasu zeby zrobić te piękności…
    niestety jestem zielona i proszę o pomoc, nigdy nie piekłam nic z drożdżami.

    mam zamiar zrobić je z połowy porcji,
    czy ilość składników na zaczyn ma być proporcjonalna do ilości drożdży? czyli też połowa tego co Pani podała? 🙂

    i pytanie z serii głupich, ile mniej więcej trzeba czekać aż ciasto wyrośnie? domyślam się że to zależy od wielu czynników, ale tak ‚na oko’?;)

    Pozdrawiam, cicha wielbicielka bloga

  126. Zrobiłam i wyszły przepyszne! Ciasto niesamowite – bardzo maślane (jak na drożdżówki) i mięciutkie – od teraz będzie to moja baza do bułeczek. Połowę zrobiłam z masą cynamonową, a resztę z rodzynkami i grubą warstwą creme patissiere w stylu pains aux raisins. Po prostu poezja!

  127. pycha!!! chciałam zostawić na drugi dzień chociaż kilka ale znikały gorące z talerza w takim tempie ,że dorabiałam drugą porcję.

  128. Tak, choć w starszych przepisach, które mam na blogu, jeszcze tego nie pisałam, ale oczywiście można.
    pzdr

  129. czy wszystkie twoje drożdzowe wypieki można robic w maszynie do pieczenia chleba? tak jak np chałke z wanilią?
    pozdrawiam

  130. No i w końcu zrobiłam je wczoraj bo chodziły za mną już baardzo długo, no i wyszły super- zniknęły wszystkie (połowa zanim wystygły 😉 A znajomi nie chcieli wierzyć że to nie z piekarni! Kolejny udany przepis, DZIĘKI!

  131. Zrobiłam dzisiaj rano z połowy proporcji, czyli na jedną blachę. Drugi raz tego samego błędu nie popełnię 😉

    Dodałam rodzynki i żurawinę.
    Wyszły wyśmienite, a dzieciaki łapały na wyścigi :))))
    Mam zamówienie na majówkę 😉

  132. B.dobre, tylko te walkowanie, krojenie…strasznie pracochlonne…za to wyszlo mi ich b.duzo. Nastepnym razem sprobuje z marmolada.

  133. Wspaniałe!!!Pachnące!!!!mniamuśne…uwielbiam wszystko z nadzieniem cynamonowym,to kolejny przepis jaki wypróbowałam z tym nadzieniem,no i nie zawiodłam sie.W sam raz dla malutkich rączek,które domagają się następnej i następnej…cynamonki:)Dziękuje i pozdrawiam 🙂

  134. Zrobiłam 🙂
    Muszę powiedziec, że średnio jestem zadowolona, ale to moje jedne z pierwszych drożdżowych wariacji, na szczęście gościom i wybrednym domownikom smakowało :)) choć piekarnik "samo zło" przypiekł od dołu a na górze pozostawił białawe.

  135. Witam serdecznie 🙂 po 1, dobrze że tutaj trafiłam już po ciąży (bo nie wiem ile kilo więcej bym miała :)), a po 2, jestem na etapie spalania zbędnych i pozostałych kilogramów, ale jak mam to zrobić ? kiedy Ty wspaniała kobieto takie rzeczy podstawiasz pod nos? dziękuję, że jesteś 🙂 dzięki Tobie moja wena twórcza powróciła. Te bułeczki są rewelacyjne !!!

  136. cynamonki przerabiałam już z 10 razy 😀
    jednak po drugim pieczeniu stwierdziliśmy, że lepiej robić je większe, bo małe jakoś nie chciały aż tak ładnie wyrastać. poza tym większą się je jedną, a małych od razu pół blachy 😉 po prostu dzielę ciasto na 2, a nie 4 części. poza tym świetne do zamrażania. rozmroziłam je w mikrofali i na dodanie energii podczas jezdzenia na snowboardzie były idealne!

  137. Wlasnie zrobilam cynamonki na zabawe karnawalowa dla moich dzieci i … chyba musze upiec jeszcze jakies ciasto, bo cynamonki znikaja w oczach :). Sa przepyszne!
    Robilam z drozdzy suszonych i dalam ich 2 paczuszki, czyli 14g, wg mnie to nawet odrobina za duzo. Ja zwykle stosuje przelicznik (ktory sobie sama wypraktykowalam) zblizony do tego, co podala Vanilia, czyli 40g drozdzy w kostce to 7g suchych (mniej wiecej na pol kilograma maki) i to mi sie rewelacyjnie sprawdza w pizzy i wszystkich tradycyjnych ciastach drozdzowych. Tu balam sie, ze 1 paczka moze byc za malo, wiec dalam dwie, ale mysle, ze z powodzeniem wystarczyloby poltora.

    Dziekuje za pyszny przepis i pozdrawiam
    Justyna

  138. Pychotka!!! nareszcie przepis, który wyszedł bez problemów 🙂 W ramach urozmaicenia zrobiłam część z rodzynkami, część z drobno posiekanymi orzechami włoskimi, a niektóre z kandyzowanymi owocami. Każdy w domu ma teraz swój ulubiony smaczek. Pozdrawiam serdecznie i gorąco polecam przepis 🙂

  139. Pyszne, pierwszy raz porwałam sie na robienie drożdżówek, co prawda zamiast cynamonu przełożyłam powidłami i czekoladą, ale wyszły mi! Dorotko dziękuje za przepis. Facet był pod wrażeniem powiedział ze nie spodziewał się ze ma taką zdolną kobietę i że drożdżóweczki lepsze niż z cukierni 🙂

  140. Dzięki 🙂 Piekę w starym elektrycznym piekarniku, z grzałką tylko na górze i termoobiegiem (chciałabym lepszy bo mój lubi przypalać :).
    pzdr

  141. Dziękuję za przepis.Jestem fanką wypieków drozdżowych.Bułeczki są świetne.Muszę tylko dopracować ich zwijanie,żeby były bardziej doskonałe.Mam pytanie.W jakim piekarniku pieczesz takie cuda jak na twoich zdjęciach? Dzisiejsze croisanty są przepiękne.

  142. Zrobiłam wczoraj, niestety tylko z połowy składników. Przyszli znajomi i …wszystkie zjedli :)))) wyglądały bardzo ładnie i pięknie pachniały. Następnym razem zrobię więcej i może spróbuję z brązowym cukrem. Super przepis, bardzo za niego dziekuję!!!!

  143. Zrobiłam 🙂 z rodzynkami, wyszły prawdziwe cudeńka 🙂 pyyychotka! Pozdrawiam autorkę i dziękuję za przepis!

  144. Mój pierwszy wypiek z użyciem drożdży, jak najbardziej udany. Cynamonki, co prawda, troszkę mi się przypiekły od spodu i nie wyszły takie śliczne jak Twoje, ale i tak są świetne. 😀 Za jakieś 15 minut zabieram się za kuleczki Bounty. Na dodatek moja matka zrobiła budyń. Oj, rozpustny weekend, rozpustny! 😀

  145. Wyszły pyszne 🙂 Następnym razem chyba do nadzienia wetrę nieco jabłek… kusi 🙂 Co prawda nie wyszły mi dwie duże blachy, tylko ponad 4 ;P Wspaniałe!

  146. czesc. na twoje bloga trafiłam niedawno i zachwyciłam się wszystko tutaj wyglada bardzo apetycznie. to tych cynamonek przymierzam się już od paru długich tygodni.. ale dzisiaj postanowiłam je zrobić dla swojego misiątka mam nadzieje, że będą mu smakować jak wróci z pracy:) a wiec lece do kuchni pomeczyć się troche z drożdzami 🙂 póżniej pochwale się jak mi poszło:) pozdrawiam

  147. A ja znowu witam i znowu chwalę ;))))
    Miękkie, rozkosznie cynamonowe, smaczne… Mimo iż się zagalopowałam z masłem (zakochanych do kuchni powinni nie wpuszczać;) i dałam za mało drożdży-drożdżówki zrobiły psikusa: i tak wyszły wyśmienite:D

  148. Podejście drugie: wyszły ładniejsze, ale jakoś mniej mi smakowały.. może dlatego, że zazwyczaj jak coś piekę pierwszy raz, to wychodzi najlepiej:) No ale.. faktycznie.. szklanka mleka i po prosrtu się rozpływam…! 🙂

  149. Oj, zaraz medal.. nie były takie znowu duże, ale faktycznie, może ze dwa się przewróciły.. Dodam tylko, że naszła mnie na nie ochota, kiedy zobaczyłam Pani fotki ;))) A że Polacy mają to do siebie, że nie potrafią czytać [oglądać] ze zrozumieniem, to się trochę pomyliłam.. W każdym razie – na wierzch posmarowałam je jeszcze lukrem z cynamonem, żeby kolor miały ładniejszy:) poza tym uwielbiam cynamon, więc im go więcej, tym lepiej 🙂 A jaki w kuchni zapach.. mmm… pychota:) pozdrawiam!

  150. Piekne!! Tu we Francji sa podobne tylko z kremem budyniowym i rodzynkami lub czekolada. Te bylyby ciekawostka! Moze po wakacjach zrobie i cos takiego…

  151. Ojej, połozone pieczemy, pewnie że połozone. Ale Tobie sie medal nalezy, bo nie wiem, jak dałas rade je włozyc do piekarnika, i Ci sie nie poprzewracały! Medal za wytrwałość 😉
    Ja równiez pozdrawiam i dziekuję za komentarz 🙂

  152. Witam Dorotus 🙂 Dzisiaj zrobiłam cynamonki wg Pani przepisu – Rodzinka się zachwycała smakiem, jednak nie jestem w pełni zadowolona, bo wyszły brzydkie :/ Teraz widze, że piekłam inaczej niż Pani… Tzn. w inny sposób – Pani położone, a ja postawione (nie wiem, czy piszę zrozumiale:>) i mi się niektóre ślimaczki rozwinęły.. Teraz już będę wiedziała jak 🙂 A to wszystko przez lenistwo – wydrukowałam przepis bez zdjęcia i już nie chciałam tracić czasu na odpalanie komputera, żeby zobaczyć, jak to powinno wyglądać.. 🙂 Grunt, że smaczne za co wielkie podziękowania! Życzę powodzenia i wytrwałości w dalszym pichceniu:) [również sobie…]

  153. Vanilko, wg mojej encyklopedii gotowania 1,5 dag swiezych drożdzy odpowiada 0,7 dag suszonych. Po prostu pomniejszyłam o połowę (bo robiłam z suszonymi) i wyszło ok 🙂
    pzdr

  154. No to ja pierwsza! Boskie, wczoraj podziwiałam je na foto forum, a dziś juz widze je u Ciebie 🙂 Przymierzam sie do drożdzówek z sezamem Anny Olson i tych z książeczki z domowej półeczki, która obie mamy. Upiekę, któres z tych, żebysmy miały porównanie. Ps. Jakie są proporcje pomiedzy drozdzami suchymi a świeżymi, słyszałam, że 42g żywych= paczuszce suszonych? Wiesz coś o tym? Juz dawno bym upiekła jej,tylko, że Ty masz dla kogo piec, a nasze dwuosobowe ,,gospodarstwo domowe" mogłby ..nie ,,przerobić" takiej ilości… Musze gości skombinować nie ma rady 😉