Komentarze (18)

Daktyla

Bardzo dobry, mięciutki chlebek o ciekawym kształcie, wyrazistym kolorze i smaku. 'Daktyla' – w języku greckim oznacza 'palce', i stąd nazwa chleba, który składa się z bułeczek uformowanych w grube paluchy. Polecam, a nawet bardzo… :-).

Składniki:

  • 350 g mąki pszennej
  • 75 g mąki pszennej razowej
  • 75 g mąki kukurydzianej
  • 300 ml wody
  • 8 g drożdży instant lub 16 g drożdży świeżych
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka płynnego miodu

Ponadto:

  • mleko do posmarowania
  • sezam do posypania

Mąki wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto odgazować (lekko ugniatając) i pozostawić na 10 minut. Podzielić na 6 równych części. Z każdej z nich uformować podłużną bułeczkę i układać na blaszce ściśle jedną przy drugiej. Odstawić ponownie do wyrośnięcia na około 40 minut lub do podwojenia objętości.

Powierzchnię chleba posmarować mlekiem, posypać sezamem i piec w nagrzanym do 220ºC piekarniku przez około 45 minut (i tu uwaga: piekłam tylko 20 minut, chlebek był już dobrze wypieczony, więc to zależy od piekarnika).

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Daktyla

Daktyla

Przepis ze strony Mirabelki "Chleb – moja domowa piekarnia".

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 18 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Dobry chlebek, chociaż mi wyszedł dość pokracznie i kroimy go jak bułki 😉 Piekłam 20 minut i w moim piekarniku to było trochę za długo – żałuję, że nie wyciągnęłam go chwilę wcześniej.

  2. A wyszly tak:) Smaczny chlebus. Dzisiaj zajadalismy sie na sniadanko. Co prawda nie mialam sezamu, ale i tak zniknie z zaskakujacym tempie:)

  3. Moje "paluchy" wlasnie wyrastaja;) Ajjj… Pozniej dam znac jak wyszly! Dziekuje za wspaniale przepisy Dorotko:)

  4. Pyszne! Kolejny przepis z tego blogu, ktory mnie nie zawiodl. Kazdy wypiek sie udaje, z kazdego jestem zadowolona. Nie przepadam jednak za sezamem, wiec chlebek posypalam makiem, ktory uwielbiam.

  5. bardzo dobre buleczki, dziwie sie, ze maja tak niewiele komentarzy! Ciasto jest laskawe, moje wyroslo, opadlo, a i tak wyszlo. Na pewno do nich wroce nie raz.

  6. Upiekłam i baaardzo dobre! Chrupiące z wierzchu, mięciutkie w środku, mają tylko troszkę inny kolor, bo nie miałam mąki razowej, więc dodałam orkiszowej, no i smak trochę spaprałam, bo myślałam, że to taki więcej słodkawy wypiek i tej soli będzie za dużo, po czym okazało się, że słodkawy nie jest i soli trzeba było dać tyle ile w przepisie 😀 ale poza tym pycha, robi się lekko, łatwo i przyjemnie, mnie też szybciej wyrosło i szybciej się upiekło.

  7. Trochę jestem zawiedziona tym przepisem gdyż jestem fanką daktyli i kiedy znalazłam ten przepis oczekiwałam czegoś przepełnionego daktylami a tu się okazało że daktyla tylko kształtem ta bułeczka przypomina:/, po za tym powtórzę się za innymi blog ekstra

  8. zrobione dzis – jako moje pierwsze pieczywo w zyciu 🙂 wspaniale! wyszly pysznie, mieciutkie, lekko wilgotne, smakowite… sam zachwyt 🙂

  9. A ja się przyznam, ze gdybym mieszkała w Polsce to by mi chyba do głowy nie przyszło piec chleb ;). Niestety z angielskich mało który nam smakuje, więc niejako jestem zmuszona piec, ale nie narzekam :))